<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<itemContainer xmlns="http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5" xmlns:xsi="http://www.w3.org/2001/XMLSchema-instance" xsi:schemaLocation="http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5 http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5/omeka-xml-5-0.xsd" uri="https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/items/browse?collection=4&amp;output=omeka-xml&amp;page=14" accessDate="2026-09-28T17:43:10+00:00">
  <miscellaneousContainer>
    <pagination>
      <pageNumber>14</pageNumber>
      <perPage>50</perPage>
      <totalResults>1138</totalResults>
    </pagination>
  </miscellaneousContainer>
  <item itemId="8626" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="8605">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/9510a6ea75cc82158cf7f2c575c3a448.pdf</src>
        <authentication>02896d81cc0ee743478847b8118dfa3b</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="103005">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:3986</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="103007">
                <text>1954</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="49">
            <name>Subject</name>
            <description>The topic of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="103009">
                <text>Gut-Stapińska, Aniela (nekrolog)</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="103011">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:3730</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="103012">
                <text>Sprawozdania i recenzje/ Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1954 t.8 z.5</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="103013">
                <text>Polska Sztuka Ludowa 1954 t.8 z.5 ; s.315-320</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="103014">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="103016">
                <text>Państwowy Instytut Sztuki</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="103017">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="103018">
                <text>PIERWSZE

W d n i u 22 września 1954 r . z b i o r y a r c h i w u m S e k c j i
Badania Plastyki L u d o w e j
Państwowego
Instytutu
S z t u k i p r z e k r o c z y ł y liczbę 25 000 p o z y c j i i n w e n t a r z o ­
w y c h , n a k t ó r e składają się r y s u n k i , t e k s t y i o r y g i n a ­
ły z z a k r e s u s z t u k i l u d o w e j .
S e k c j a i s t n i e j e o d r o k u 1946 ( u p r z e d n i o p o d i n n y m i
n a z w a m i ) i o d t e g o czasu g r o m a d z i s w o j e z b i o r y a r c h i ­
w a l n e w t o k u p r a c b a d a w c z o - n a u k o w y c h , szczególnie
poprzez prace terenowe. B a d a n i a prowadzone były za­
równo i n d y w i d u a l n i e , poprzez k i l k u d n i o w e objazdy
p e n e t r a c y j n e , j a k i z e s p o ł o w o — w czasie miesięcznych
o b o z ó w z udziałem studentów e t n o g r a f i i , r y s o w n i k ó w
itp.
Do d n i a dzisiejszego s y s t e m e m o b o z o w y m
zostały
p r z e b a d a n e następujące t e r e n y : Opoczyńskie, t e r e n y
w widłach Wisły i S a n u (Lasowiacy), K i e l e c k i e ,
San­
d o m i e r s k i e , R a d o m s k i e , P o d l a s i e Z a c h o d n i e i północ­
na część w o j e w ó d z t w a l u b e l s k i e g o .
Systemem penetracyjnym:
Białostockie,
Mazury,
M a z o w s z e P ł o c k i e i W s c h o d n i e , K a s z u b y , południowa
część w o j e w ó d z t w a l u b e l s k i e g o i K r a k o w s k i e .
S y s t e m e m badań i n d y w i d u a l n y c h : P o d h a l e , K r a k o w ­
s k i e , R z e s z o w s k i e , Zielonogórskie, M a z u r y , Ż y w i e c k i e
i Gorczańskie.
O b o k m a t e r i a ł ó w z g r o m a d z o n y c h w czasie a k c j i t e ­
r e n o w y c h o r g a n i z o w a n y c h p r z e z Sekcję bezpośrednio,
w e s z ł y d o a r c h i w u m m a t e r i a ł y z badań p r z e p r o w a d z o ­
n y c h z funduszów P a ń s t w o w e g o I n s t y t u t u S z t u k i p r z e z
zespół d r M . Gładysza n a Śląsku, p r o f . В. S t e l m a ­
chowską n a K a s z u b a c h i d y r . F r . K o t u l ę w R z e s z o w skiem.
N a z b i o r y a r c h i w u m składają się p l a n s z e b a r w n e ,
r y s u n k i w y k o n a n e tuszem, szkice ołówkowe, t e k s t y
i z a b y t k i o r y g i n a l n e , j a k próbki t k a n i n i w y c i n a n k i .
R y s u n k i te, j a k r ó w n i e ż w y w i a d y , obejmują cały
szereg zagadnień, j a k : b u d o w n i c t w o , m e b l a r s t w o , o z d o b n i c t w o wnętrza, z d o b n i c t w o w m e t a l u , strój, t k a c t w o ,
ceramikę, z a b a w k a r s t w o , plastykę o b r z ę d o w ą ( p i s a n ­
k i , szopki, gwiazdy, wieńce dożynkowe), m a l a r s t w o ,
rzeźbę i d r z e w o r y t l u d o w y .
Spośród w y m i e n i o n y c h w y ż e j zagadnień n a j b o g a c i e j
r e p r e z e n t o w a n e są w a r c h i w u m m a t e r i a ł y dotyczące
m e b l a r s t w a (szczególnie m a l o w a n e s k r z y n i e ) ,
zdob­
nictwa w metalu, zdobnictwa architektonicznego, d r u ­

PRZYCZYNKI

25 ООО

k ó w n a płótnie. Dość dużo j e s t w y c i n a n e k i o r y g i n a l ­
n y c h próbek t k a n i n . M n i e j b o g a t e są z b i o r y a r c h i w u m
w dziale stroju i haftu, c e r a m i k i i z a b a w k a r s t w a .
O d czasu rozpoczęcia badań o b o z o w y c h d a j e się z a ­
o b s e r w o w a ć stały w z r o s t ilości m a t e r i a ł ó w n a p ł y w a ­
jących corocznie do a r c h i w u m S e k c j i . Z j a w i s k o to i l u ­
s t r u j e n a j l e p i e j następujące z e s t a w i e n i e :
Stan a r c h i w u m

Rok

1 000
1 700
2 450
4 500
6 850
9 750
13 850
20" 300
25 000

1946
.1947
1948
1949
1950
1951
1952
1953
1954

roczny

1 000 poz.
700 ,.
750 „
2 050 „
2 350 .,
2 900 ,.
4 100 „
6 450 „
4 700 .,

O d c h w i l i swego p o w s t a n i a z b i o r y a r c h i w u m były
w y k o r z y s t y w a n e zarówno d l a celów n a u k o w y c h , j a k
i dla potrzeb praktycznych.
Korzystali
z
nich
przede w s z y s t k i m p r a c o w n i c y
Sekcji w związku z artykułami p u b l i k o w a n y m i w P o l ­
s k i e j S z t u c e L u d o w e j , czy też w p o s t a c i o d d z i e l n y c h
p u b l i k a c j i , j a k i Zakłady U n i w e r s y t e c k i e , Zakład K u l ­
t u r y Materialnej P A N , Polskie Towarzystwo
Ludo­
znawcze i muzea etnograficzne. D l a potrzeb p r a k t y c z ­
nych w y k o r z y s t y w a l i zbiory
archiwum
liczni pla­
s t y c y oraz poszczególne i n s t y t u c j e , j a k n p . C e n t r a l a
Przemysłu L u d o w e g o i Artystycznego, I n s t y t u t W z o r ­
n i c t w a Przemysłowego
czy
Zakłady D o s k o n a l e n i a
Rzemiosła „ P o d h a l e " . M a t e r i a ł y z z a k r e s u strojów l u ­
d o w y c h w y k o r z y s t y w a n e były zarówno do p u b l i k a c j i
( P o l s k i A t l a s S t r o j ó w L u d o w y c h ) , j a k i p r z e z różne
zespoły ś w i e t l i c o w e pieśni i tańca, k t ó r e n a t e j p o d ­
s t a w i e r e k o n s t r u o w a ł y zanikający w t e r e n i e ubiór
ludowy.
Zofia B a r b a r a

DO BADAN
WOJ

Przyrost

Odnośnie d o c y f r z r o k u 1954 należy zauważyć, że n i e
w s z y s t k i e m a t e r i a ł y z e b r a n e w t y m r o k u zostały
już
zainwentaryzowane, a ponadto zaplanowane na ten r o k
b a d a n i a n i e zostały jeszcze ukończone.

NAD

Głowa

LUDOWYM

FARBIARSTWEM I DRUKARSTWEM
W

poz.
„
.,
„
„
..
„
,.
.,

TKANIN

BIAŁOSTOCKIM

W czasie k i l k u d n i o w e g o o b j a z d u
penetracyjnego,
z o r g a n i z o w a n e g o w k w i e t n i u 1953 r , p r z e z Z a k ł a d B a ­
dania Plastyki, A r c h i t e k t u r y i Zdobnictwa Ludowego
P I S n a t e r e n i e w o j e w ó d z t w a białostockiego, udało się
u c z e s t n i k o m e k i p y zebrać n i e c o i n f o r m a c j i d o t y c z ą ­
c y c h l u d o w e g o f a r b i a r s t w a i d r u k ó w n a płótnie. P o ­
n i e w a ż z t e r e n u t e g o b r a k było d o t y c h c z a s p u b l i k o ­
w a n y c h wiadomości z w y m i e n i o n y c h dziedzin, w y d a ­
j e się słuszne, a b y t e s k r o m n e zresztą i u r y w k o w e
i n f o r m a c j e zostały ogłoszone.
Rozwój f a r b i a r s t w a pozostaje w związku z r o z w o ­
j e m t k a c t w a d e k o r a c y j n e g o , które k w i t n i e n a o b s z a ­
rze całego w o j e w ó d z t w a białostockiego. Już w c z a ­
s a c h m i ę d z y w o j e n n y c h większą część
prac
związa­
n y c h z f a r b o w a n i e m przeznaczonego na t k a n i n y s u ­
r o w c a l n i a n e g o l u b wełnianego przejęły n a siebie
f a r b i a r n i e znajdujące się p o
miastach. Farbowaniem
z a j m o w a ł y się poza t y m k o b i e t y w i e j s k i e , posługu­
jąc się b a r w n i k a m i p r o d u k c j i - p r z e m y s ł o w e j , k u p o ­
w a n y m i w mieście. N i e k t ó r e
starsze
sposoby f a r biarskie,
z a r z u c o n e — j a k można
wywnioskować

z w 3 ' p o w i e d z i i n f o r m a t o r ó w — n a szereg l a t p r z e d
pierwszą
wojną światową,
z a c h o w a ł y się już t y l k o
w w y g a s a j ą c e j t r a d y c j i . D o t y c h z a p o m n i a n y c h już
częściowo sposobów f a r b i a r s k i c h należało f a r b o w a n i e
n i c i l n i a n y c h i w e ł n i a n y c h w k o r z e o l c h o w e j l u b dę­
bowej na k o l o r czarny, w „jeglinie" (jedlinie) — na
„ s i w o " (szaro), w b r z o z o w y c h liściach i k o r z e — n a
„orzechowo" (brązowo),
a
wreszcie w r u d z i e żelaz­
n e j — n a żółto i b r ą z o w o . P r z y g o t o w a n y
uprzednio
b a r w n i k o r g a n i c z n y m i e s z a n o w k o r y c i e z wodą i z a ­
n u r z a n o w n i m m o t k i n i c i , które pozostawiano w ką­
p i e l i n i e k i e d y d o 2 t y g o d n i . B a r w i e n i e rudą
żelazną
o d b y w a ł o się p r z e z
zanurzenie
przeznaczonego do
b a r w i e n i a s u r o w c a n a j e d e n do d w ó c h t y g o d n i w p r o s t
do „błota r u d a w i n y " ( S e j n y i O l s z a n k a w p o w . s u w a l ­
s k i m ) . Stopień intensywności b a r w y zależał o d c z a ­
su, p r z e z j a k i f a r b o w a n y materiał z n a j d o w a ł się p o d
działaniem b a r w n i k a .
Czasem o b o k f a r b o w a n i a p r z e z n a c z o n y c h do t k a ­
nia n i c i b a r w i o n o również w y r o b y gotowe, zwłasz­
cza płótna, W F e r e t c e ( p o w . s u w a l s k i ) k o b i e t y f a r -

315

�W z ó r n a płótnie
Próba farbowania
grochu, wykonana

farbotoanym przy zastosowaniu izolacji mechanicznej.
płótna, w którym
zawiązane
były pojedyncze
ziarnka
została w Sekcji
Badania
Plastyki
Ludowej
PIS
w
Krakowie.

b o w a ł y płótna w deseń posługując sic; n i e n o t o w a n ą
u nas d o t y c h c z a s techniką i z o l a c j i m e c h a n i c z n e j , p o ­
legającą
n a t y m , że w c e l u
uzyskania
wzoru
—
w płótno „ n i e w a r n e " ( n i e b a r w i o n e ) o w i j a n o
raz
koło r a z u z i a r n k a g r o c h u i w i ą z a n o j e m o c n o
przy
p o m o c y n i c i l n i a n e j , k i l k a k r o t n i e o k r ę c o n e j poniżej
o w i n i ę t e g o z i a r n k a . P r z y g o t o w a n y w t e n sposób m a ­
teriał z a n u r z a n o w f a r b i e , która przenikała w ł ó k n a
płótna z w y j ą t k i e m m i e j s c z w i ą z a n y c h nitką. P o w y ­
jęciu materiału
z farby,
nitki
i groch
usuwano,
a w ó w c z a s n a j e d n o l i c i e z a b a r w i o n y m płótnie u k a z y ­
w a ł się w z ó r w p o s t a c i niezupełnie r e g u l a r n y c h b i a ­
łych k r ę g ó w , t u i ó w d z i e p o p r z e r y w a n y c h z a c i e k a m i
f a r b y . Spódnice z t a k i e g o materiału n o s z o n o też w o k o ­
licy Smolan (pow. suwalski).
Podobnie j a k w i n n y c h stronach Polski, tak i na t e ­
r e n i e w o j e w ó d z t w a białostockiego z n a n y i s t o s o w a n y

3l&lt;)

był d a w n i e j z w y c z a j
drukowania
samodziałowych
płócien w różne w z o r y , o d c i s k a n e p r z y p o m o c y s p e ­
cjalnych drewnianych form.
Wiadomości
o
d r u k o w a n i u płócien
zanotowano
w szeregu miejscowości (Straż w p o w . s o k o l s k i m ,
Jagłowo w pow. a u g u s t o w s k i m , Feretka, Krasne, O l ­
szanka, Przerosi w p o w . s u w a l s k i m ) . F a r b i a r n i e z a j ­
mujące się d r u k o w a n i e m płócien miały
znajdować
się niegdyś
w
Sokółce,
Suwałkach,
Augustowie
i prawdopodobnie w Suchowoli (pow. augustowski),
skąd d o m o k r ą ż n i d r u k a r z e płócien r o z c h o d z i l i się p o
o k o l i c z n y c h w s i a c h ( p r z y b y w a l i n p . stamtąd d o o d ­
dalonego
o
kilkanaście k m J a g ł o w a , g d z i e c z a s e m
p r z e z tydzień i dłużej d r u k o w a l i d o s t a r c z o n e i m p r z e z
k o b i e t y płótna). F a r b o w a n y c h płócien u ż y w a n o j a k o n a ­
k r y c i a n a łóżka ( P r z e r o ś ! w p o w . s u w a l s k i m ) , c h u s t k i
n a g ł o w ę ( O l s z a n k a , F e r e t k a ) , spódnice ( K r a s n e , J a ­
głowo) l u b f a r t u c h y (Feretka).

�D r u k o w a n i e płócien, j a k można wnosić z o p o w i a d a ń
i n f o r m a t o r ó w , zanikło
w
czasie
pierwszej
wojny
ś w i a t o w e j l u b bezpośrednio p o n i e j . Z a j m o w a l i się
n i m małomiasteczkowi f a r b i a r z e żydowscy. I n f o r m a ­
t o r z y n i e u m i e l i podać t e c h n i k i , jaką płótna b y ł y
d r u k o w a n e , n i e udało się też odnaleźć próbek, n a
p o d s t a w i e k t ó r y c h można b y tę technikę określić.
Z opisów w y n i k a , że płótna b y w a ł y d r u k o w a n e w p a ­
sy l u b w k w i a t y , najczęściej w k o l o r z e ż ó ł t y m l u b
g r a n a t o w y m . P o n a d r u k o w a n i u w z o r u "płótno s t a w a ­
ło się s z t y w n e , co w s k a z y w a ł o b y n a t z w . technikę
d r u k u bezpośredniego,
w
której
drukarz
nanosił
w z ó r n a płótno posługując się farbą pokostową, r o z ­
cieraną n a d r z e w o r y t n i c z e j desce. Z a słusznością tego
domysłu p r z e m a w i a jeszcze f a k t , że d r u k o w a n i e o d ­
b y w a ł o się s y s t e m e m d o m o k r ą ż n y m , k t ó r y m o ż l i w y
j e s t t y l k o p r z y mało s k o m p l i k o w a n e j t e c h n i c e d r u k u
bezpośredniego. N i e j e s t j e d n a k w y ł ą c z o n e , że poza
Suchowolą czy e w e n t u a l n i e A u g u s t o w e m , skąd m i e l i
się rozchodzić f a r b i a r z e , i n n e z w y m i e n i o n y c h o ś r o d ­
ków mogły
posługiwać
się
wymagającą
bardziej
s k o m p l i k o w a n y c h urządzeń techniką batikową, z w ł a ­
szcza że w o k o l i c a c h S u w a ł k f a r b i a r z y d o m o k r ą ż n y c h

Fotografował

„BIEŁORUSKOJE
Wyd.

n i e było i płótna d o d r u k o w a n i a n o s z o n o z reguły „ d o
miasta".
W ś r ó d p o d a n e j garści szczegółów,
zaczerpniętych
z n o t a t n i k a terenowego, niewątpliwie najbardziej i n ­
teresująca jest: w i a d o m o ś ć o s t o s o w a n i u
w
polskim
f a r b i a r s t w i e l u d o w y m — znanej d a w n y m Japończy­
k o m , niektórym l u d o m p r y m i t y w n y m i używanej do
n i e d a w n a n a t e r e n i e W ę g i e r i Słowacji, a l e z n a s z e ­
go o b s z a r u n i e n o t o w a n e j — i z o l a c j i m e c h a n i c z n e j .
D r u g i m w a ż n i e j s z y m osiągnięciem j e s t t o , że w s p o m ­
n i a n e b a d a n i a p e n e t r a c y j n e w y p e ł n i ł y też częściowo
n i c z y m n i e tłumaczącą się lukę, która n a m a p i e zasię­
gu d r u k a r s t w a t e k s t y l n e g o w P o l s c e i w państwach
ościennych oddzielała o b s z a r P o d l a s i a
zachodniego
i L u b e l s z c z y z n y o d t e r e n ó w białoruskich. S t w i e r d z e ­
n i e , że w północnej Białostocczyźnie w y s t ę p o w a ł y r ę ­
czne d r u k i n a płótnie, i t o w y k o n y w a n e p r z e z m i e j ­
s c o w y c h f a r b i a r z y , rozszerza z n a c z n i e zasięg w y s t ę ­
p o w a n i a l u d o w e g o d r u k a r s t w a t e k s t y l n e g o w Polsce
i s t w a r z a p o m o s t łączący j e z t e r y t o r i u m białoruskim,
g d z i e l u d o w e d r u k i n a płótnie w y s t ę p o w a ł y w b a r ­
dzo c i e k a w e j p o s t a c i .
R. R s s .

Tadeusz

NARODNOJE

Kaźmierski.

I S K U S S T W O " . C z . I.

Akademii Nauk Z S R R , Mińsk 1 9 5 1 . T e k s t str. 13, il. 144.

Przedmoira

-

prof

H . M. Nikolski, tekst — M. J . Grinbłat.

W
okresie
międzywojennym
Sekcja
Etnografii
i Fo k l o r u I n s t y t u t u H i s t e r i i A k a d e m i i N a u k ZSRR
przystąpiła d o g r o m a d z e n i a m a t e r i a ł ó w z z a k r e s u l u ­
d o w e j s z t u k i białoruskiej. C e l e m podjętych p r a c była
z jednej strony
konieczność
uzupełnienia
zbiorów
m i e j s c o w y c h m u z e ó w , z d r u g i e j zaś chęć n a u k o w e g o
opracowania tej bogatej dziedziny l u d o w e j k u l t u r y
białoruskiej.
W r . 1937 została o d d a n a d o d r u k u część I o b s z e r n e ­
go a l b u m u , p r z y g o t o w a n e g o p o d redakcją p r o f . H . M .
Nikolskiego przez n a u k o w y c h pracowników Sekcji —
I . A . S e r b o w a , M . J . Grinbłata i H . S. M a c h n a c z a .
S k u t k i e m w y b u c h u w o j n y prace wydawnicze
przer­
w a n o , t a k że u r a t o w a n a szczęśliwie I część a l b u m u
została o p u b l i k o w a n a d o p i e r o w r . 1951. M a t e r i a ł y
z e b r a n e d o części I I zaginęły w czasie w o j e n n e j z a ­
w i e r u c h y . W y d r u k o w a n a w r . 1951 cz. I a l b u m u o b e j ­
m u j e z d o b n i c t w o t k a n i n o r a z strój. O b f i t y materiał
i l u s t r a c y j n y , n a który składają się b a r w n e p l a n s z e
i czarno-białe f o t o g r a f i e , p o d z i e l o n o n a
8
działów,
o b e j m u j ą c y c h t k a n i n y , d y w a n y , o r n a m e n t , ręczniki,
p a s y , k o r o n k i , d r u k i n a płótnie i odzież.
D l a badaczy polskiej sztuki l u d o w e j o m a w i a n y t u
a l b u m s t a n o w i c e n n y zbiór m a t e r i a ł ó w p o r ó w n a w ­
c z y c h , wskazujących n a b l i s k i e z w i ą z k i k u l t u r a l n e ,
j a k i e zachodzą między n a s z y m i t e r e n a m i , zwłaszcza
północno-wschodnimi ( A u g u s t o w s k i e , Podlasie,
pół­
n o c n a L u b e l s z c z y z n a ) i sąsiednią Białorusią. Szczegól­
n i e j a s k r a w o z w i ą z k i t e występują w d z i e d z i n i e t k a c ­
t w a d e k o r a c y j n e g o , n p . białoruskie l n i a n e
tkaniny
o s p l o c i e r z ą d k o w y m w g e o m e t r y c z n e w z o r y , czy też
p r z e t y k a n e d w u k o l o r o w e „ r a d z i u s z k i " —- z a r ó w n o w
t e c h n i c e , j a k i w o r n a m e n c i e mają ścisłe o d p o w i e d n i ­
k i p o s t r o n i e p o l s k i e j , p o d o b n i e zresztą j a k i biało­
r u s k i e p a s i a k i czy k r a c i a k i . Istotną n a t o m i a s t różnicę
s t a n o w i f a k t w y s t ę p o w a n i a n a Białorusi ( n i e n o t o w a ­
n y c h na naszych terenach) b a r w n y c h dywanów i go­
b e l i n ó w l u d o w y c h o s t y l i z o w a n y c h w z o r a c h roślin­
n y c h , zbliżonych z a r ó w n o p o d w z g l ę d e m t e c h n i c z n y m ,
j a k i o r n a m e n t a l n y m d o z n a n y c h k i l i m ó w ukraiń­
s k i c h . Umiejętność w y k o n y w a n i a tego r o d z a j u t k a n i n
zaszczepiona została wśród l u d u białoruskiego w cza­

sach f e u d a l n y c h . W pańskich i z a k o n n y c h w y t w ó r ­
n i a c h s z e r o k o s t o s o w a n a była
praca
włościan p a ń ­
szczyźnianych, którzy
pod
kierunkiem najemnych
m a j s t r ó w d o s k o n a l e p r z y s w o i l i sobie technikę t k a c ­
twa dywanowego
i gobelinowego.
Wyrób dywanów
istniał n a Białorusi d o p o ł o w y w i e k u X I X , a t e c h n i k a
d y w a n o w e g o t k a c t w a zachowała się u l u d u w i e j s k i e g o
w postaci gobelinowych t k a n i n d w u s t r o n n y c h , w y r a ­
b i a n y c h n a z w y c z a j n y c h k r o s n a c h i używanych j a k o
p r z y k r y c i a c z y n a r z u t y n a łóżka.
W czasach n o w s z y c h o b o k t r a d y c y j n e g o zespołu m o ­
tywów dekoracyjnych widoczny jest z w r o t k u tema­
t y c e a k t u a l n e j . S p o t y k a się n p . d y w a n y z p o r t r e t a m i
L e n i n a i S t a l i n a , znajdujące z a s t o s o w a n i e w d e k o r a ­
c j i l o k a l i o c h a r a k t e r z e społecznym,
jak
świetlice
i k l u b y r o b o t n i c z e , o r a z mieszkań p r y w a t n y c h .
W
materiale
ilustracyjnym, zgromadzonym, j a k
w i e m y , w o k r e s i e m i ę d z y w o j e n n y m , n i e zostały
uwzględnione t z w . „dywany d w u o s n o w o w e " , występu­
jące d o n i e d a w n a dosyć p o s p o l i c i e n a północno-za­
c h o d n i c h k r e s a c h Białorusi.
W dziale obejmującym w z o r y ornamentów zebrano
i l u s t r a c j e , k t ó r e przedstawiają m o t y w y i układy d e ­
koracyjne, spotykane w tkactwie
i h a f c i e białoru­
s k i m . Starszą o r n a m e n t y k ę , stosowaną n a Białorusi
do z d o b i e n i a t k a n i n , charakteryzują m o t y w y g e o m e ­
t r y c z n e , wśród k t ó r y c h n a p i e r w s z e m i e j s c e w y b i ­
j a się m o t y w r o m b u p o w t a r z a j ą c y się z a r ó w n o w d e ­
koracji tkackiej („perebory"), j a k i w podobnej
do
n i e j h a f c i a r s k i e j t e c h n i c e „naściełania". D o p i e r o r o z ­
powszechnienie
się h a f t u k r z y ż y k o w e g o
przyczyniło
się d o w i ę k s z e g o zróżnicowania m o t y w ó w
hafciar­
s k i c h n a Białorusi. O b o k m o t y w ó w
geometrycznych
p o j a w i ł y się s t y l i z o w a n e m o t y w y roślinne, a n a w e t
z w i e r z ę c e ( g ł ó w n i e p t a k i ) , przenikające o d 7 0 - t y c h l a t
u b . s t u l e c i a d o l u d o w e g o h a f c i a r s t w a białoruskiego
z zewnątrz, za p o ś r e d n i c t w e m bezpłatnych d r u c z k ó w
r e k l a m o w y c h i wzorników. W nowszych h a f t a c h b i a ­
łoruskich s p o t y k a się często m o t y w y s i e r p u i młota,
w z o r o w a n e na herbie Związku
Radzieckiego.
S z c z y t o w y m osiągnięciem białoruskiej l u d o w e j s z t u ­
k i t k a c k i e j i h a f c i a r s k i e j są pięknie z d o b i o n e ręczni-

317

T

�k i , o d g r y w a j ą c e niegdyś ważną rolę w obrzędzie w e ­
s e l n y m . M o t y w y , które s p o t y k a m y n a t k a n y c h szla­
k a c h ręczników, przypominają żywo „perebory", w y ­
stępujące n a p r z y r a m k a c h k o s z u l , z a p a s k a c h i spód­
nicach noszonych u nas W okolicy Włodawy.
t

O s o b n y rozdział stanowią w a l b u m i e i l u s t r a c j e p a ­
sów, c z y l i k r a j e k , w z o r z y ś c i e
tkanych,
używanych
przez mężczyzn i k o b i e t y do przewiązywania s u k m a n .
P a s y te, z w y k l e k i l k u k o l o r o w e , z d o b i o n e o r n a m e n t e m
g e o m e t r y c z n y m , w y k o n y w a n e były
różnymi t e c h n i ­
k a m i , m . i n . również na k r o s i e n k a c h t a b l i c z k o w y c h ,
występujących często n a o b s z a r a c h białoruskich.
Zarówno p r z y d e k o r a c j i ręczników, j a k i b i e l i z n y
pościelowej czy u b i o r u
—
pospolitym
elementem
z d o b n i c z y m są n a Białorusi k o r o n k i s z y d e ł k o w e , d o
których w y r o b u u ż y w a n o d a w n i e j d r e w n i a n y c h s z y ­
dełek. M o t y w y t y c h k o r o n e k n i e odbiegają z a s a d n i ­
czo o d t y c h , j a k i e z n a m y
z
północno-wschodnich
obszarów P o l s k i . Wyraźnie p o d w p ł y w e m d r o b n o m i e szczańskich gustów m i n i o n e j e p o k i pozostają d z i w a ­
czne w p o m y ś l e c z a r a i k l o s z , w y k o n a n e z m o c n o n a ­
k r o c h m a l o n e j k o r o n k i szydełkowej na wystawę b i a ­
łoruskiej s z t u k i l u d o w e j w r . 1938.
W d z i a l e d r u k ó w n a płótnie u m i e s z c z o n o 12 w z o ­
rów, o d b i t y c h z klocków używanych do d r u k o w a n i a
płócien techniką b a t i k o w ą . W z o r y t e , o c h a r a k t e r z e
r a c z e j k o s m o p o l i t y c z n y m , n i e dają o b r a z u r z e c z y w i s t e -

ANIELA

J a k w y n i k a z powyższego
opisu,
omawiany
lu
a l b u m z a w i e r a o b s z e r n y materiał ilustrujący b o g a ­
c t w o poszczególnych działów.
Stronę graficzną w y d a w n i c t w a c e c h u j e w y s o k i p o ­
ziom techniczny. Plansze kolorowe, w y k o n a n e tech­
niką siatkową l u b k r e s k o w ą n a p i ę k n y m k r e d o w y m
p a p i e r z e , są c z y t e l n e i c z y s t e w k o l o r a c h . G u s t o w n a
o p r a w a płócienna s t w a r z a całość miłą d l a o k a .
Hss.

G U T - STAPIŃSKA

D n . 6.IX.1954 r. zmarła w Z a k o p a n e m z n a n a w c a ­
łej P o l s c e p i s a r k a i l u d o w a g a w ę d z i a r k a p o d h a l a ń ­
ska — A n i e l a Gut-Slapińska.
Córka
J a k u b a O r a w c a i Bronisławy
Łukaszczyk
z P o r o n i n a n a P o d h a l u , urodziła się
w
Poroninie
29.VII.1898 г., g d z i e uczęszczała d o szkół. Już w s z k o l ­
n y c h czasach zdradzała u z d o l n i e n i a l i t e r a c k i e , pisząc
okolicznościowe w i e r s z e i g a w ę d y .
Zaprzyjaźnienie
r o d u O r a w c ó w z mieszkańcami H a r e n d y ( K a s p r o w i c z a ­
m i ) , zamążpójście A n i e l i w 1923 r . za artystę p l a s t y k a
krakowskiego
Władysława
Stapińskiego
wcześnie
w p r o w a d z i ł o młodą g ó r a l k ę w środowisko k u l t u r a l n o a r t y s t y c z n e , p o d t r z y m u j ą c i rozwijając j e j l i t e r a c k i e
u z d o l n i e n i a . A n i e l a Stapińska n i e o d e r w a ł a się j e d n a k
a n i n a c h w i l ę o d środowiska r o d z i m e j l u d o w e j k u l ­
tury.
W k r ó t c e p o p i e r w s z e j w o j n i e ś w i a t o w e j zaczęła d r u ­
k o w a ć artykuły, w i e r s z e i g a w ę d y
w
czasopismach
k r a j o w y c h i zagranicznych (w czasopismach Z w . P o d ­
halan Polonii Amerykańskiej
w
Chicago).
Przypo­
minała w n i c h s t a r e , t r a d y c y j n e z w y c z a j e i o b y c z a j e
l u d o w e j k u l t u r y . Równocześnie organizowała w P o ­
roninie taneczno-teatralne grupy regionalne w ramach
Z w i ą z k u Z i e m Górskich, podnosząc j e n a w y s o k i p o z i o m
a r t y s t y c z n y , za co otrzymała w 1935 r . s r e b r n y K r z y ż
Zasługi.
W okresie o k u p a c j i h i t l e r o w s k i e j początkowo m u ­
siała opuścić P o r o n i n , u k r y w a j ą c się
w Krakowie.
P ó ź n i e j w r ó c i ł a d o P o r o n i n a , pracując d o końca w o j ­
ny w tajnym nauczaniu.
Dopiero jednak
w
P o l s c e L u d o w e j znalazła S t a ­
pińska s z e r o k i e p o l e d o s w e j działalności. O t r z y m a w ­
szy stałą pensję o d M i n . K u l t u r y i S z t u k i , z j e g o r a ­
m i e n i a organizowała g r u p y r e g i o n a l n e n a P o d h a l u ,
kierując n i m i p r z e z szereg l a t i s a m a występując w
ich przedstawieniach j a k o r e c y t a t o r k a i gawędziar­
k a , odczytując w g w a r z e l u d o w e j własne n o w e l e , l e ­
gendy i gawędy.
P o p r z e d w c z e s n e j śmierci W ł a d y s ł a w a Stapińskiego
A n i e l a Stapińska w y c h o d z i w 1945 r . p o r a z d r u g i za
mąż za p r o k u r a t o r a J a n a G u t a , przenosząc się w r a z
z m ę ż e m n a stałe d o Z a k o p a n e g o .
W 1946 r . zostaje członkiem k a n d y d a t e m koła w i e j ­
s k i e g o Z w . L i t . P o l s k i c h . W 1949 r . w y d a j e pierwszą

318

go b o g a c t w a białoruskich d r u k ó w n a płótnie, z n a n y c h
n a m choćby z p r a c y N . N . F u r m a n a ( K r a s z a n i n a ) , w y ­
d a n e j n a Białorusi w o k r e s i e m i ę d z y w o j e n n y m . N i e
u w z g l ę d n i o n o r ó w n i e ż b a r d z o interesujących ze w z g l ę ­
d u n a swą p r y m i t y w n ą technikę d r u k ó w n a płótnie,
o d b i j a n y c h za pomocą pieczątek w y c i ę t y c h z b r u k w i
czy r z e p y .
S t r o j e ( w y ł ą c z n i e k o b i e c e ) reprezentują
ilustracje
bądź poszczególnych części, j a k n p . b o g a t o h a f t o w a ­
ne k o s z u l e , bądź p e ł n y c h u b i o r ó w l e t n i c h , składają­
c y c h się z h a f t o w a n e j czy z d o b i o n e j
„pereborami"
koszuli i zapaski, samodziałowej pasiastej
spódnicy
oraz gorsetu szytego z k o l o r o w e j f a b r y c z n e j m a t e r i i ,
S t a r s z e f o r m y białoruskich ubiorów k o b i e c y c h , s z y ­
t y c h z białego s a m o d z i a ł o w e g o płótna z d o b i o n e g o sze­
r o k i m i , c z e r w o n y m i s z l a k a m i t k a n y m i , przypominają
żywo u b i o r y spotykane u nas w o k o l i c y Włodawy.

i ostatnią swoją książkę, zbiór n o w e l , l e g e n d i g a w ę d
p i s a n y c h w pięknej i c z y s t e j g w a r z e podhalańskiej,
pod
tytułem
„Inksy
ś w i a t " . O d 1950 r . M i n . K u l ­
t u r y i S z t u k i otacza j e j działalność stałą opieką, p r z y ­
znając j e j stałe r o c z n e s t y p e n d i u m t w ó r c z e .

�Gut-Stapińska próbuje r ó w n i e ż s w y c h s i l w d z i e d z i ­
n i e c e r a m i k i , szczególnie f i g u r a l n e j . R z e ź b y j e j , p e ł ­
n e s w o i s t e g o w y r a z u , zyskują c o r a z większą p o p u l a r ­
ność, chętnie są n a b y w a n e w s k l e p a c h C P L i A .
Z a r ó w n o t a s t r o n a działalności G u t - S t a p i n s k i e j , j a k
i j e j twórczość l i t e r a c k a i n i e z w y k l e ż y w a działalność
a r t y s t y c z n a i o r g a n i z a c y j n a zasługują
bezwzględnie
na powr.żne o p r a c o w a n i e . Zwłaszcza o b e c n i e , g d y t o ­
czą się d y s k u s j e n a t e m a t y twórczości l u d o w e j , c i e k a ­
w a j e s t d l a nas postać w y b i t n e j a r t y s t k i i działaczki

społecznej pochodzącej
l u d u i związanej z n i m do
końca s w e g o życia, a z a r a z e m m o c n o t k w i ą c e j w ś r o ­
d o w i s k u i n t e l i g e n c j i t w ó r c z e j , z t r a d y c j a m i sięgają­
c y m i Młodej Polski.
N a g ł a śmierć, dosłownie w k i l k a g o d z i n p o w y s t ę ­
p i e w w i e c z o r n i c y góralskiej, j e s t p o w a ż n ą stratą d l a
zespołów zakopiańskich. P o g r z e b A n i e l i G u t - S t a p i ń s k i e j stał się ż y w i o ł o w ą manifestacją żałoby l u d u p o d ­
halańskiego, r a z jeszcze dowodząc, j a k i m s z a c u n k i e m
i miłością była o n a o t o c z o n a .
Wanda

Gcntil-Tippenhauer

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="8624" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="8603">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/cba57074c0990975a807cde984a681f8.pdf</src>
        <authentication>b82b64eb50728c945a72a7d5cb73115e</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="102977">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:114</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="47">
            <name>Rights</name>
            <description>Information about rights held in and over the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="102979">
                <text>Licencja PIA</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="102981">
                <text>1955</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="102983">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:96</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="102985">
                <text>Zagadnienie rozwarstwienia wsi wielkopolskiej w świetle opisów odzieży ludowej Oskara Kolberga / LUD 1955 t.42 cz.1</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="102987">
                <text>LUD 1955 t.42.cz.1 s.69-114</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="39">
            <name>Creator</name>
            <description>An entity primarily responsible for making the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="102989">
                <text>Glapa, Adam</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="102991">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="102993">
                <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="102995">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="102997">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="102999">
                <text>68

1'1

zacji kultury wiejskiej; odegrał ją dlatego, że w pracach swoich
odkrył on przed społeczeństwem - jak nikt przed nim - ogromne
bogactwo kultury chłopskiej i przez to postawił wieś w szeregu
wartości pełnych znaczenia i godnych zainteresowania. Społeczeństwo wartości te nie od razu doceniało, choć już na uroczystości
jubileuszowej K o l b e r g a padły te słowa: "Jak ongi Kolumb,
tyś odkrył nam świat nowy, przedtem nie znany, nie zbadany,
a jednak zdumiewający bogactwem kształtów i treści. Odkryłeś
go nie za górami, nie za morzami, a tuż obok nas: pod słomianą
strzechą naszej wiejskiej chaty, pod grubą siermięgą polskiego
chłopa. Świat to tak bliski, tak zdaje się dostępny, a jednak przez
długie lata patrzyliśmy
nań ślepymi oczyma; w różnorodne
. dźwięki jego życia wsłuchiwaliśmy się głuchymi uszyma. Świat
ten, to nasz lud, którego pracą i potem żyliśmy" 79.
7U

S. L a m, Oskar Kolberg.

Zywot i prace, Lwów 1914, s. 71.

ADAM GLAPA

ZAGADNIENIE ROZWARSTWIENIA WSI WIELKOPOLSKIEJ
W XIX W. W ŚWIETLE OPISOW ODZIEZY LUDOWEJ
OSKARA KOLBERGA
Odzież była i jest jeszcze dzisiaj na całym sWlecie czynnikiem
dzielącym i wyróżniającym pewne zespoły ludzi. Zależnie zaś od
formy ustroju społecznego różnice te były i są większe lub mniejsze. Stąd więc w wypowiedziach szeregu ludzi walka o równość
w naj szerszym tego słowa znaczeniu łączy się z walką o jednakowy wygląd odzieży. W okresie kapitalistycznym
W. Or k a n
nawoływał do zrzucenia wyróżniających stanowo sukman chłopskich, a Komunistyczna Partia Robotnicza Polski stwierdzała, że
"bogacze chłopscy, zdradzieccy judasze ... po to tylko przywdziewają dotąd sukmanę, by lepiej tumanić lud wiej::;ki ... " 1
Najjaskrawiej różnice w odzieży występowały w społeczeństwie
feudalnym. Przeżytki tego zjawiska przetrwały na obszarze Wielkopolski jeszcze w XIX w.
W pierwszych latach XIX w. spotykamy w Wielkopolsce (w granicach W. Ks. Poznańskiego) charakterystyczne, schyłkowe formy
feudalizmu. Od około 1820 r. występują na obszarze Wielkopolski
znamiona zaczynającego się okresu kapitalistycznego, zaś około
1890 r. ziemie te wkraczają w stadium imperializmu.
Do cech znamiennych tych lat należy kształtowanie się społeczeństwa kapitalistycznego, różnego pod względem narodowym
(Polacy, Niemcy, Zydzi) 2. W obrębie natomiast polskiej ludności
1 Z uchwał
II Zjazdu KPRP, sierpień-wrzesień
1923. "Kwartalnik
Historyczny", nr 1, 1954, s. 19.
, W XIX w. ludność Wielkiego Księstwa Poznańskiego (Reg. Poznańskiej
i Reg. Bydgoskiej) ilościowo przedstawiała
się następująco:

�70

l
I';'
. ,

i

I

.~,

'\

71

obserwujemy kształtowanie się narodu burżuazyjnego w warunkach z jednej strony potęgującego się stale ucisku narodowościowego (germanizacja), z drugiej - wzmożenie się walki z wszelkim
uciskiem (powstania, strajki). Oba te nurty: klasowy i narodowy
stale wzajemnie się przyczynowo warunkują i zazębiają 3. Wpływa
to między innymi wybitllie na rozwój pracy "organicznej" ekonomiczno-gospodarcz2j,
i na rozwój oświaty, zwłaszcza wśród
ludu.
W pierwszych dziesięciu latach drugiej połowy XIX w. na terenie Wielkopolski kończy się uwłaszczenie chłopów ze wszystkimi
jego skutkami oraz największym ciężarem, jakim przez kilkadziesiąt lat było spłacanie renty tytułem rekompensaty Z3 otrzymaną ziemię, zabudowane oraz uwolnienie od powinności wobec
szlachty. Do 1861 r. powstały w Wielkopolsce w 2446 wioskach, na
ogólną liczbę 3367 wsi, 26 283 gospodarstwa chłopskie; rodziny
tych gospodarstw żyły we względnym dobrobycie, zaś przeszło
dwa razy tyle rodzin stanowiących proletariat wiejski żyło w biedzie i nędzy. W związku z rozwojem przemysłu kapitalistycznego
życie wsi zaczyna przybierać na intensywności, właściciele gospodarstw rolnych zaczynają wprowadzać nowe narzędzia oraz ulepszają technikę uprawy roli. Równocześnie chłopi około 1880 r.
przestają produkować w swych gospodarstwach szereg artykułów,
między innymi materiały odzieżowe i inne wytwory związane
z tradycyjnym gospodarstwem samowystarczalnym.
Dalsza chaRok

Katolicy

Ewangelicy

Żydzi

1819
1846
1873

670634
862423
1 000 525

250173
407 242
506 269

55771
81 249
61 243

Katolików poza nielicznymi wyjątkami uważać należy za Polaków, ewangelików poza wyjątkami za Niemców. Dane według E. B e r g m a n n a, Beitrage Z'ir Geschichte
de ,. Be'1.'olkerung in Deutschland,
1. Zur Geschichte
der Entwicklung
deutscher,
polnischer
und jildischer
Bevolkerung
in der
Provinz
Posen, Tubingen
1883.
3 Te
trzy zdania oparłem na sformułowaniu
prof. Witolda Jak ó b ..
c z y k a, zawarte w wewnętrznej
recenzji tego artykułu. Czuję się zobowiązany podziękować na tym miejscu prof. Jakóbczykowi
za cenne uwagi podane mi w recenzji, które starałem się uwzględnić.

rakterystyczna cecha tego okresu to emigracja proletariatu wIeJskiego na zachód, której nasilenie przypada na lata 1870-1890.
Na podłożu wymienionych zjawisk rozwijają się badania nad
kulturą ludo'Ną w Poznańskim Towarzystwie Przyjaciół Nauk
oraz indywidualne badania O. K o l b e r g a.
W świetle spostrzeżel1. K o l b e r g a z lat 1860-1875 oraz wyciągów z ankiet Poznal1.skiego Towarzystwa
Przyjaciół
Nauk
z 1858 r., które przy opisie odzieży K o l b e r g częściowo wyzyskał, na ówczesnym obszarze Wielkopolski rozróżnić można
wśród ludu wiejskiego kilk::t warstw społecznych, które odmiennie
ubierały się zależnie od swej ekonomiczno-społecznej pozycji.
Przed zaznajomieniem się jednak z obrazem rozwarstwienia
wsi wielkopolskiej na podstawie opisów odzieży przyjrzyjmy się,
jak kształtowało się ono w drugiej połowie XIX w., w oparciu
o współczesne wyniki nauki, która w tej dziedzinie jest dopiero
w zaczątku, specjalnych bowiem opracowal1. na temat rozwarstwienia wsi tego okresu nie posiadamy.
Pomocne w tym zagadnieniu są cenne prace Witolda Jak ó bchłopów w Wielkopolsce w XIX w. i Wielkopolska. Wybór źródeł do historii Wielkopolski XIX i XX w.
Głównie w świetle tej literatury i własnych wywiadów w terenie
dochodzimy do wniosku, że w Wielkopolsce w XIX w. istniały
dwie warstwy mieszkańców wsi (poza szlachtą), które dzieliły się
jeszcze na szereg drobniejszych kategorii - często związanych
z wykonywaną pracą.

e z y k a: Uwłaszczenie

B o g a c z e w i e j s c Y 4 - odpowiednik współczesnych kułaków i bogaczy, to dawni kmiecie, gospodarze, ekonomowie, karbowi, karczmarze, młynarze i sklepikarze.
p r o l e t a r i a t w i e j s k i - zagrodnicy, komornicy, kątnicy,
wyrObnicy, parobcy, fornale, rataje, ręczniacy, służebni, dziewki,
dzieci do paszonki.
W celu lepszego wyobrażenia

sobie, co kojarzono z wymienio-

. .• ,"IV połowie
XIX w. nazywano bogaczy wiejskich "arystokracją
włosClanska" T
. t
.
.
k'
.'
ermll1 en po raz pIerwszy został uzyty przez Tomasza Potoclego w prasie poznańskiej.

�. nymi terminami, przyjrzyjmy się bliżej poszczególnym kategoriom, biorąc pod uwagę różne charakterystyczne ich cechy.
K m i e c i e - to chłopi posiadający od kilku łanów do części
łana, zagrodę i co najmniej kilka koni lub wołów. Reprezentują
oni starą warstwę samodzielnych chłopów (ryc. 1).
G o s p a d a r z e - nazwa chłopów rozpowszechniona na terenie Wielkopolski w XIX w., określająca kmieci, zagrodników oraz
innych chłopów, którzy w wyniku zaszłych przemian uwłaszczeniowych stali się właścicielami zagrody, roli oraz co najmniej
dwóch koni albo dwóch wołów (ryc. 2,3).
Z a g r o d n i c y -- chłopi posiadający 1/4 łan a ziemi i własną
zagrodę; warstwa znana w XVIII w., pracująca przeważnie samodzielnie (ryc. 4).
C h a ł li P n i c y - chłopi bez ziemi ornej, posiadający tylko
ogród lub kawałek łąki (ryc. 5).
K o m a r n i c y - chłopi bez roli i w większości bez chałup,
stanowiący siłę najemną dla właścicieli gospodarstw rolnych,
głównie obszarników. Pracowali oni przeważnie na deputacie, to
znaczy pobierali rocznie 16-18 talarów 5, a w naturaliach otrzymywali 12 szefli żyta, 2 szefIe "jarzyny", dostawali mieszkanie
"wolne" (bezpłatne i nie umeblowane), opał, mogli utrzymywać
krowę i żywić ją paszą pracodawcy oraz oddawano im w użytkowanie około 1/4 ha ziemi !la zasadzenie kartofli, warzyw i lnu
(ryc. 13).
R a t a j e - parobcy orzący wołami, wolarze, pracujący na podobnych warunkach jak komornicy.
R ę c z n i a c y - robotnicy rolni wykonujący pracę ręczną,
w przeciwieństwie do ratajów orzących wołami oraz fornali wykonujących pracę przy koniach i powożących. Ręczniacy pracowali
na podobnych warunkach jak komornicy.
W y r a b n i c y - robotnicy rolni pracujący stale lub dorywczo, mieszkający przeważnie u gospodarzy. Za pracę u gospodarzy
otrzymywali tanie mieszkanie, zapewnienie stałego zajęcia, ze-

Rys. 1. Kmieć wielkopolski w ubiorze odświętnym. Lit. Bułakowski,
K. W. W ó j c i c k i, Pieśni ludu, t. I, Warszawa 1836.

1826;

; Podług danych zawartych wart.
Kilka
uwag o wychodztwie
ludu,
"Orędownik" 1872, nr 70 (cyt. za pracą W. Jak ó b c z y k a, Wielkopolska.
WYbór źródeł 1851-1914, Wrocław 1954, s. 47).

�75

Ryt:. 2. Gospodarz z kobietami z ol,olie Krotoszyna w drodze na targ. Reprodukcja z "Przyjaciela Ludu", Leszno 1848; nr 46.

zwolenie na trzymanie inwentarza, sianie niedużej ilości lnu, sadzenie warzyw; w gotówce płacono im dziennie 2-5 zł. Jeśli nie
brakło zajęć w gospodarstwie, pracowali w ciągu roku przez trzy
kwartały.
P a r o bc y - młodzi, bezżenni robotnicy rolni, pracujący
głównie przy koniach i końmi za wynagrodzeniem rocznym, na
które składało się przeważnie "mieszkanie" w stajni między
końmi, wyżywienie, opranie oraz zapłata 18-24 tal. Parobcy przeważnie pracowali li gospodarzy (ryc. 6).
F o r n a l e - robotnicy rolni, młodzi, najczęściej bezżenni,
pracujący przy koniach i powożący nimi w majątkach ziemskich
obszarników; jako wynagrodzenie otrzymywali "wolne" mieszkanie, opranie, wyżywienie oraz 18-24 tal. rocznie. Bywało, że żonaci pracowali na podobnych warunkach jak komornicy.
D z i e w k i - młode, niezamężne kobiety, pracujące do czasu
wyjścia za mąż u gospodarzy albo u obszarników na podobnych
warunkach co parobcy i fornale. Mieszkanie dziewki stanowił kąt
z łóżkiem na strychu lub w ciasnej komorze. Komornicy, pracujący na deputat, zobowiązani byli posiadać dziewkę i z nią pracować u obszarnika. Otrzymywała ona od deputanta około 14 talarów rocznie i wyżywienie. Za pracę dostawała 2 do 4 sgr. dziennie (ryc. 6).
C z e l a d ź s ł u ż e b n a - pracownicy fizyczni bezpośrednio
związani z pałacem obszarnika lub domAm gospodarza. Byli to:
służące, pokojówki, a także kucharze, stangreci, gońcy, lokaje
i ogrodnicy. Mieszkali oni i stołowali się przeważnie w domu pracodawcy lub w pobliżu. Wynagrodzenie otrzymywali podobnie jak
parobcy i dziewki albo komornicy.
D z i e c i d o p a s z o n ki - dzieci od 5 do 12 lat zatrudnione
przy pasieniu gęsi, bydła, noszeniu posiłków w pole i bawieniu
młodszych dzieci gospodarza; wysyłano je także po drobne zakupy do sklepu. W miarę wzrostu sił i wieku zatrudniano je przy
różnych pracach w gospodarstwie, np. chodzeniu po wodę, noszeniu karmy dla bydła itd. Wynagrodzenie ich stanowiło "wolne"
mieszkanie (kąt do spania), wyżywienie, opranie i trochę taniej
odzieży (ryc. 7).

�77
76

Ryc. 4. Ubiory odświętne ·chłopów z okoIk Wrześni i Środy. O. K o l b erg.
"Lud", W. Ks. Poznańskie, cz. III, Kraków 1877.

.
.
ubiorach odświętnych z okolic Pozamoznych chłOPm.:, w
t
es du peuple polonais,
Le
Z i e n k o w l C Z a, Les cos um
znania. Według
ona
p
. . l Ludu" Leszno 1846).
Paryż 1841 (f\~produkcja z " rZYJacle a
,

Ryc. 3. Rodzina

Kar b o w i - zwani też włodarzami, doświadczeni, wybitniejsi
robotnicy rolni, kierujący pracami obszarnika "w polu" i "w podwórzu", bezpośredni nadzorcy wszystkich prac otrzymujący wynagrodzenie w wysokości podwójnej wynagrodzenia komornika
(ryc. 8).
E k on om ow ie
zwani też urzędnikami,
pracownicy
obszarnika kierujący całokształtem prac rolnych i CZęSClOWO
administracyjnych
na obszarze jednej pańskiej wsi-dominium
lub większego folwarku. Wynagrodzenie ekonoma było prawie
dwa razy wyższe od wynagrodzenia karbowego (ryc. 8).
Znając już układ społeczny wsi wielkopolskiej w świetle współczesnej nauki zapoznajmy się z kolei z opisami odzieży ludowej
K o l b e r g a i porównajmy z zamieszczonymi wyżej danymi.
Częściowym uzupełnieniem braków w materiale opisowym Kolberga są zamieszczone ilustracje, których kilka zaczerpnięto z jego
prac, a resztę z różnych innych publikacji z XIX w.

�78

79
UB lOR ROBOCZY

Opisy odzieży roboczej dają niepełne pojęcie o rozwarstwieniu
wsi, aczkolwiek zasadnicze rysy są też w nich widoczne. Podkreślić należy, że Kol b e r g niestety stosunkowo rzadko używa terminów uwzględniających stan posiadania chłopów.
Do wspólnych elementów ubioru używanego przez Polaków
i kolonizatorów niemieckich, i to przede wszystkim wśród ludności ubogiej, należały w północnej Wielkopolsce d r e w n i a k i
z topolowego drzewa, o skórzanym wierzchu, przymocowanym do
drewna drutem i gwoździami. Drugą wspólną formą obuwia na
tym samym terenie były drewniaki całkowicie wykonane z drzewa, wydrążone z jednego kawałka i sięgające do kostki 6. Innymi
noszonymi zarówno przez Polaków, jak i Niemców częściami
ubioru to "spancerek kolorowy płócienny, spodnie na szelkach
w buty wysokie wpuszczone" 7.
Pozostałe opisy odzieży roboczej dotyczą tylko Polaków. Z treści ich dowiadujemy się, że "parobcy na codzień kładą czerwone
(czarno kropkowane) krótkie jak i na takież kamizelki błękitne,
sukienne o świecących guzikach. Spodnie w buty wpuszczane" h,
W tym samym powiecie krobskim, kilkanaście kilometrów na północ, nosili już "na codzień ... parobcy jaki zwykłe ciemnozielonej barvvy" 9. "Dawniej [podług relacji K o l b e r g a] w wioskach pobliskich, Potarzycy, Pakosławiu i Golejewku, parobcy
używali ... kiecki z białego cienkiego płótna latem, długiej i niefałdzistej, zimą kożucha" 10 (ryc. 9).
6 Dr:lwsko,
Rusko, Wrzyszczyna, pow. czarnkowski,
"Lud", W. Ks. Poznanskie, cz. III, s. 124.

1870, O. K 0'1 b e r g,

U w 2. g a: W tym przypisie, jak i w szeregu następnych na pierwszym
miejscu wymieniam pochodzenie danych miejscowości, na drugim rok zanotowania, dalej numer części W. Ks. Poznańskiego, "Ludu" O. K o l b e r g a,
a na końcu stronę w danej części.
, Karsewo, pow. gnieźnieński, 1858, tamże, cz. III, s. 24.
Ugoda, Zawada. pow. krobski, 1875, tamże, cz. II, s. 159.
"Potarzyca,
Posadowo
Sułkowice i Biskupizna, pow. krobski,
tamże, cz. II, s. 156.
H

R
5 Chłop biejniejszy
w ubiorze zimowym z okolic Kó:-nika.
ys. K'. W . Kielisillski , około 1840 r.; Album [rycin], Poznan 1853..
RyC.

10

Pakosław,

Golejewko,

pow. krobski,

1875, tamże, cz. II, s. 158.

1875,

�81

SO

,

Odzież robocza mężczyzn, o mniej dokładnie określonym
i funkcji pełnionej w gospodarstwie, składała się prawie
samych części, co odzież parobków. Na koszule nakładano
K o l b e r g podaje, że w Ninino w pow. obornickim w
mężczyźni "do roboty w lecie chodzą w kurtkach, czyli

wieku
z tyc~
kurtk!.
1858 r.
jakach

Rys. 6. Ubiory odświętne chłopów z okolic Kórnika:
par:Jbka l dziewczyny - "dziewki" (rys. 1, 4), gospodarza i gospodyni (rys. 2, 3). Rys. K. W. Kielisiński,
około 1843 r.

~płóciennych kolorowych, i spodniach z białego płótna, zimą zaś
w kożuchach, a porządniejsi w spodniach z cielęcej skórki, żółtych,
w buty wpuszczonych" 11. O charakterystycznej części odzieży roII

Ninino, pow. obornicki, 1858, tamże, cz. l, s. 69.

boczej, kurtce, zwanej też spancerkiem, K o l b e r g na innym
miejscu pisze: "Wszędzie tu zagęściły się spancerki, czyli kurtki,
tak zwane jaki ... wełniane, czerwone (pąsowe) lub białe albo
pstre w kraty, które będąc krótkie, wielce są w czasie roboty dogodnymi" 12 (ryc. 10). Kurtki te nakładano czasami na kamizelki,
w chłodniejsze dni zimy nakładano kurtki watowane. Spodnie
naciągano białe z szarego płótna, czasami "granatowe lub modre,
na święto granatowe sukienne" 13. Buty natomiast w tej samej
miejscowości noszono z "dużą cholewą" H. W sąsiednim powiecie
pleszewskim noszono takie same buty. K o l b e r g podaje: "Chłop
na nogach słomą owiniętych ma długie buty, a w lecie chodzi
boso" 15 (ryc. 11).
Obok opisanego ubioru roboczego spotykamy na znacznych
obszarach, sięgających od powiatu pleszewskiego aż do babimojskiego, ubiór z charakterystyczną długą odzieżą wierzchnią. Prawdopodobnie używano go w dni chłodne, dżdżyste, w porach przejściowych - wiosną i jesienią - względnie na mniej ważne
wyjazdy do miasta. W powiecie pleszewskim K o l b e r g przedstawia ten ubiór następująco: "Mężczyźni na codzień mają kamizelę długą do kostek, białą, haftkami zapinaną, z stojącym kołnierzem. Pod nią brzuszlak, tj. gatunek kamizeli. Spodnie płócienne
białe. Na głowie letnią porą kapelusz czarny, szeroki" 16. O bliższych szczegółach dotyczących kamizelki, zwanej niekiedy też
sukmaną ze względu na krój, mimo iż z płótna była uszyta, pisze
K o l b e r g, że noszono ją " ... na codzień z białego lub granatoe Zawory, pow. śremski, 1858, tamże, cz. l, s. 79. O kurtkach jako charakterystycznych
częściach ubioru roboczego wspomina Kolberg przy opisie
odzieży w następujących
miejscowościach:
Cz'eszewo, pow. wągrowiecki,
1870, tamże, cz. III, s. 122, Siekierki Wielkie i Małe, pow. średzki 1867-1868,
tamże, cz. l, s. 71, Borowo, pow. średzki, 1858, tamże, cz. l, s. 73. Dębicz,
pow. średzki, 1868-1872, tamże, cz. l, s. 74.
13 Kotlin, pow. pleszewski,
1870, tamże, cz. II, s. 169.
14 Dębicz, pow. średzki,
1868-1871, tamże, cz. I, s. 74. W roku 1858 w Borowie, pow. średzki, noszono, prawdopodobnie
przez okres przejściowy.
spodnie obcisłe. Tamże, cz. I, s. 73.
1.; Por. przyp. ID, ró\vnież tamże, cz. II, s. 36.
,. Broniszewice, pow. pleszewski, 1876, tamże, cz. II, s. 166.
G

"Lud", t. XLII

�83

82
wego płótna, długa po kostki, w tyle fałdowana; stanik u mej
krótki, kołnierz stojący (dubeltowy), klapki u góry krótkie, zwykle
białe (u białych granatowe, u granatowych białe), czasami obszyte
tasiemką modrą lub czerwoną" 17.
W opisach kobiecej odzieży roboczej elementów wspólnych dla Polek
i nielicznych kolonizatorek ~iemek
K o l b e r g nie wymienia. Odzież
dziewek w pracach K o l b e r g a jest
przedstawiona też ogólniej. W toku
opisów ubiorów z powiatu krobskiego
Eo:. o l b e l' g nadmienia:
"Dziewczęta ... na codzień kładą na płócienkowy spódnik (zwykle błękitny), podobnie jak mężczyźni, czerwoną jakę
(kaftan), a na głowę czerwoną zarzucają chustkę" lR (ryc. 9). W powiecie
średzkim natomiast " ... dziewki ...
latem ... chodzą po domu boso, w zimie zaś trzewiki ze zwyczajnej skóry
obuwają na grubsze wełniane, nieb:eskie,
czyli modre
pońszochy
Przedtem modre owe pończochy miały jeszcze kliny kolorowe (czerwone
lub różowej)" 19.
O roboczej odzieży kobiet z poRyc. 7. Dziecko do pasionki ..
Rys. K. W. Kielisiński,
1841;
wiatu babimojskiego K o l b e l' g inAlbum
[rycin], Poznań
1853.
formuje:
"Kobiety
latem
chodzą
boso; idąc do kościoła lub do
mi3Sta niosą trzewiki \v ręku i obuwają je dopiero zbliżaiąc sir;
do celu podróży. Na codzień ubierają się w suknie bez rękawów,
17 Kotlin,
pow. pleszewski, 1870, tamże, cz. II, s. 169. O granatowym
drym foboczym okryciu wspomina też Kolberg w Cerkwic)", tamże.
s. 167, w Kadzewie, pow. sremski. 1858, tamże, cz. l, s. 78.
" Ugoda. Zawada. P')w. krobski, 1875. tamże, cz. II, s. 159.
\.1 D&lt;lbicz, pow.
średzld, 18'30-1872.
tamże, cz. L s. 75.

i mocz. II.

czyli tak zwany szorc, co całą ich letnią odzież stanowi. Szorc lub
suknia ma u dołu wokoło falbankę na dwa lub trzy palce szerokości z innego koloru materii (często czerwonego lub żółtego) dla
upiększenia. Włosy noszą przystrzyżone równo z szyją. Na głowach mają czepki perkalikowe naokół obrzucone gęstymi i szerokimi na 1 cal fałdami tiuliku. Na to zawiązują w trójkąt złożoną
kolorową chustkę, ściągając ją pod brodą" 20. Białe czepki 1'0. bacze nie były haftowane albo posiadały bardzo skromny haft.
Zawiązywano je na zwykłe, gładkie, białe taśmy 21. O innych częściach odzieży w danych dotyczących Morowicy czytamy: "kobiety
mają spódniczki różnej barwy, już to wełniane, już płócienkowe,
dość długie, które przy robocie dla dogodności podkasane przewiązują tasiemką u pasa, by je skrócić. W lecie noszą na codzień
spódnik płócienkowy błękitny (w paski), bez rękawów, zwany
szorc" 22 (ryc. 14). Cytowane opisy dotyczące spódnika, a częściowo
i ubioru głowy, potwierdzają
informacje z powiatu pleszewskiego 2;), średzkiego 24, krobskiego 25 (ryc. 9), krotoszyńskiego 2U.
Fartuchy robocze w powiecie krotoszyńskim noszono białe albo
kolorowe: żółte w brunatne paski, które podczas pracy podobnie
jak spódniki podkasywano (ryc. 9). W powiecie czarnkowskim
były one odmienne i służyły nie tylko do zasłaniania części przedniej spódnika przy pracy, lecz czasami spełniały rolę chusty,
a równocześnie wyróżniały Polki od Niemek. K o l b e l' g o tej
części odzieży pisze: "Fartuch z grubej materii, a rzadko sam
letnik (spódnik). Fartuch z grubej materii zwykle ciemnoczerwonego koloru w żółte pasy, który podczas chłodu biorą także na
ramioaa, posługując się nim jakoby chustą lub peleryną. Fartuch
ten i to używanie go w miejsce płaszcza jest głównie znamieniem
,,,
"'
"
,:
"
t(lm

Lqki, Dąbrowa, Goscieszyn, pcw. babimojski, 1875, tmnże, cz. II, s. 37.
Kotlin, pow. pleszewski, 1870, tamże, cz. II, s. 170.
II1orownica, pow. kościa:1ski, ] 870, tamże, cz. II, s. 40.
Broniszewice, pow. pleszewski, 1876, tamże, cz. II, s. 167.
Podstolice, pow. średzki, 1858, tamże, cz. l, s. 73.

".',Potarzyca i inne
;oe, cz. II, s. 156.

"~i Targoszyce,

wioski

byłej

Biskupizny

Ochla, pow. kroioszyński,

w

pow.

1870. ta m:e,

krobskim.

cz. II. s. ]62.

]87:1.

�85

84

.~~~~.
.... ~.
,',.

,

,

kobiet pochodzenia polskiego" 27. Podobnie jak mężczyzm kobiety
w powlecie wschowskim "w lecie chodzą zwykle przy roboci~
boso, w zimie w czarnych, zwykłych skórzanych trzewikach" 28,
w powiecie natomiast czarnkowskim, częściowo zamieszkałym
przez Niemców, tak samo j3k mężczyźni, koło domu kobiety chodziły "w pantoflach z drewnianymi podeszwami, zwanych drewniaki" 2~.
Ogólną cechą roboczego ubioru kobiecego było "mniej sute
przystrojenie" 30 i wykonanie go "z płótna własnej roboty" 31
w przeciwieństwie do części noszonych na święto, szytych z materiałów kupnych .

"

"~
:~;.~:-~

.... ~~

UBOZSI CHŁOPI

',-"

, . ~ ..~":!'

.

.:'. "

..

.
. ~

• v ••~•
. .•.. ~";

Jedną z warstw wsi, w ujęciu K o l b e r g a, stanowią "ubożsi"
chłopi (ryc. 5, 12, 13). Tą dość ogólną nazwą określa K o l b e r g
prawdopodobnie samodzielnych małorolnych gospodarzy, zależnych w wielkiej mierze od ziemian względnie od bogatszych
gospodarzy. W pewnych wypadkach mianem "ubożsi" określał
K o l b e r g komorników, dworaków i cały proletariat wiejski.
Jakie są charakterystyczne cechy ich ubioru? Wzmianek na ten
temat jest bardzo mało. Podług opisu K a l b e r g a w powiecie
odolanowskim jest "Ubiór ubogi męski: biała koszula, gruba,
z czerwoną wstęgą pod brodą (związana); kapota biała, płócienna,
pod którą noszą sukienne kaftany ku kolanom długie" 32. W powiecie obornickim, w przeciwieństwie do innych chłopów noszących granatowe spodnie, "ubożsi mieli białe lniane, własnego wyrobu lub mankowe" 3:,. Z materiałów K o l b e r g a, pochodzących
z Mieszkowa, z powiatu pleszewskiego, domyślać się można, że
białą lnianą kieckę nosili ubożsi 34. W powiecie bukowskim zaś
" Lubasz,

pow. czarnkowski,
1858, tamże, cz. III, s, 125.
pow. wschowski, 1860, tamże, cz. II, s. 42,
"" Sarbia, pow. cZrirnkowsJd, 1858, tamże, cz. III, s. 126.
,l') Pod stolice,
pow. śrldzki, 1858. t.amże, cz. I, s, 73.
:11 Wilkowyja,
pow, pleszewski, 1870, tamże, cz, II, s. 168.
"" Ociąż, Fabianów, pow. ocJolanowski, 1870, tamże, cz. II, s. 165.
;)3 Boruszyn,
pow. obornicki, 1872, tamże, CZ, I, s. 68,
3~ Mieszków,
pow, pleszewski, 1870, tamże, cz. II. s. 167.

e·, Lubania,

Ryc, 8, Karbowy

i ekonom. Rysunek

wyk. Z, Klimczyk,

1956,

�ludzi ubogich charakteryzowały w dni robocze "drewniane trzewiki zwane drewniaki, drewki, drebki, drepy, trepy" 3,.
N~ tle ogólnego braku opisów ubiorów kobiet proletariatu wiejskiego cenny jest przypis K o l b e r g a dotyczący posagu młodej
mężatki. Ze względu na rzadkość tych danych, mimo że część
przypisu nie dotyczy odzieży, podaję go w całości.

Ryc. 9. Chłopi z powiatu gostyńskiego z Potaszycy
w odzieży roboczej. MaI. Bogumił Hoff, 1866.

ubożsi nosili sukmany ,,2 materii bawełnianych, jak neslu, kałmuku (materii podobnej do tyfla, kosmatej) ~.';.Kożuchów ubożsi
prawie że wcale nie nosili, a jeśli który na kożuch się zdobył, to
był on biały, nie poszyty;lli. W powiecie wyrzyskim i chodzieskim
~.;Pakosław,
~. Pakosław,

pow. bukowski,
pow. bukowski,

1870, tamże, cz. II, s. 333.
1876, (mnie, cz. II, s. 333.

Ryc. la. Ubiory robocze kosiarza i pastucha według ryciny Konstancji ~otcckiej . .. (fragment).
Polowa XIX w. (Muzeum Narodowe w Poznamu,
Gabinet Rycin).

"Posag nowozamężna odbiera częściowo od rodziców i bez
żadnych głośnych ceremonii. Matka z ojcem (w uboższym będący
stanie) dają jej krowę, prosię albo maciorę, kurę lub dwie, kupią
szafę, stolik, ćwierć, 6 łyżek blaszanych, 3 miseczki, 3 talerze,
6 małych garnuszków do wieszania na listewce na ścianie, grapę,
garnek, wazkę dla świń, wazkę do mąki, dzieżkę do chleba, łóżko,
potoczkę do wody, widły, szpadel, sierp, soli ze dwie kwarty,
'7 Samostrzel,
III, s. 124.

Mrozowo

itJ.,

pow.

wyrzyski,

Chodzież,

1875, tamże.

cz.

�89

88
trochę słoniny itp., a z ubrania i pościeli: 3 spodniki, 6 koszul lnianych, 3 prześcieradła, 3 poduszki różewe (koloru różowego lub
amarantowego), pierzynę różewą, pstruchę wełnianą, 2 pary pończoch, parę trzewików, 2 białe kapki, chustkę jedwabną na głowę,
czarną albo zieloną, lub pstrą. Przed ślubem młody żadnych jej
nie robi podarunków prócz talara, który da na rozmaryn, i prócz

dotyczącą chusty, służącej za okrycie komornicy, oraz na notatkę
mówiącą o zgrzebnych płachtach, w które zawijały się zimą dzieci
zmarłej matki-komornicy, kiedy szły za zwłokami jej na cmentarz. Na podstawie innych treści podanych przez K o l b e r g a
można przypuszczać, że odzież komorników była bardzo uboga.
Dla żorientowania, w jakich warunkach żyli komornicy, przytaczam cytowane przez K o l b e r g a opinie: "służebni, szczególnie
dworscy, jak rataje, komornicy, w wielkim po części są ubóstwie
i ciężkiej biedzie" 39. Mówi o tym dobitnie wiersz, z którego zaczerpnięto wzmianki dotyczące ubioru komornicy 40.
Dworacy

Ryc. 11. Pastuch. Fragment ryciny, "Młyn na Warcie pod Rogalinem", ryso\vanej przez Konstancję
Potocką. Połowa XIX w. (Muzeum Narodowe
w Poznaniu. Nabytki, nr 1703).

potrzebnych do ślubu piestrzonków (są to żółte mosiężne obrączki.
po trojaku)" 38.
Komornicy
Na temat ubioru komorników (ryc. 13) związanych z dworem
jak też z innymi pracodawcami natrafiłem tylko na wzmiankę
~' Siekierski.

Iwn·J. pow. '\Tzesiński.

1870, tamże,

cz. I, s. 224-225.

Jeżeli w opisach odzieży K o l b e r g wielokrotnie jasno daje
do zrozumienia, że pisze o gospodarzach, chłopach pracujących
na swojej roli, to nigdzie w tekście nie mówi nam o ludności folwarcznej, tylko w jednym wypadku domyślać się możemy, że o nią chodzi. Dotyczy to ludności z Morowicy, pow. kościański. Ale czy nasze domysły są pewne, też nie wiemy, bo
w czasach K o l b e r g a obok mieszkańców Morowicy, pracujących
u kapitalisty wiejskiego, we wsi mogli też mieszkać chłopi samodzielni. W jednym zaś tylko wypadku, i to w przypisach, K o 1b e r g zanotował uwagi, z których wyraźnie wynika, że chodzi o dworaków, ludność folwarczną. Z wiadomości tych dowiadujemy się, że dworscy chętnie się przebierali w inny strój niż
tradycyjny, że gnębiła ich bieda, że dzielili się między sobą na
osoby więcej związane z dworem, z pałacem i czynnościami w nim
wykonywanymi i na pozostałych robotników rolnych. Podział ten
uwidaczniał się również w ubiorze. Dla zilustrowania powyższego
przytaczam w całości notatkę K o l b e r g a: "Do niedawna jesz~" O. K o l b e r g, "Lud", W. Ks. Poznańskie,
cz. II, 1876, Kraków,
s. 148, z powołaniem się na: E. K i e l' s k i, "Tygodnik Illustrowany", Warszawa 1862, nr 16, oraz schematy PTPN.
4a O. K o l b e r g, "Lud", W. Ks. Pozna71.skie, cz. II, 1876, Kraków, s. 369.
Wiersz Biedna komornica.

�cze sarkano,
gdy się który
z chłopów
(obacz: "Lud", Seria III, s. 53. Rozpór).

,

po szlachecku
przebrał
Stąd była śpie\;\/ka:

U dworaka wielka mina,
A w kieszeni grosza nie ma,
Na pośladku dwa rozpory,
A w pośrodku półżyt goły.
Lepsze siadłe mliko - niżeli maślan1ka,
Lepsze wiejskie dziwki - niż pańska piastanka,
U piastanki grube nogi - iście gdyby sanki,
Na głowie rna kukuryku - u dołu gałganki ~l.
Spośród
ludności
dworskiej
wyróżniali
się też kar b o w i
e k o n o m o w i e (ryc. 8). O nich K o l b e r 9; pisze: .,Karbowi
ekonomi
miewają
długie,
niebieskie
płaszcze
z peleryną
-i czarną rogatywkę
(czworograniastą
czapkę) sukienną,
czarnym
otoczoną
barankiem.
W ręku
gruba
laska" 42. Jest
to jedyne·
miejsce, w którym K o l b e r g opisuje te postacie typowe dla kapitalistycznej
gospodarki
rolnej.
Parobcy
Do charakterystycznych
cech ubioru
parobków
należą
pawie
pióra przypinane
do czapek konfederatek
i do kapeluszy,
krótkie
jaki, a niekiedy
i wstążki zawiązywane
pod szyją (ryc. 6). W toku
opisów ubiorów
wielkopolskich
K a l b e r g osiem razy wzmiankuje o ubiorach
parobków,
między innymi: "Parobcy:
czapka siwa
na pół łokcia wysoka,
z niebieskimi
wstążkami;
latem kapelusz
z pawimi piórami;
wstęga czerwona
pod szyją u koszuli; sukmana
granatowa
sukienna;
kamzelka
granatowa,
przy niej guziki białe,
spodnie białe, płócienne"
43. "Czapka
wysoka z siwym barankiem
i pawiem piórkiem u parobków"
H. "Szyja
goła, u parobków
czasem
wstążeczka.
Na lato kapelusz
czarny, niski, u góry szerszy, przystrojony
we wstążki, szpilki ze świecącymi
łebkami, a u parobków

Hyc. 12. Biedniejsza chlopka w ubiorze codziennym, idąca
w dziet'J. slo':11y do miasta. Rys. K. W. Kielisiński, 1843;
Album
[rycin]. Poznań 1853.

" Łabiszyn, pow. szubiński ,1875; tamże, cz. III, s. 26.
~" Morownica, pow. k'Jścial1ski, 1870. t-amże, cz. II, s. 40.
~:l Sieroszewice,
pow. odolanowski, 1870, tamże, cz. II, s. 165.
H Cerekwica,
pow. pleszewski, 1870, tamże, cz. II, s. 167.

�93

92

Ryc. 14. Robocza odzież letnia. Tygodnik "Lech", Poznań 1878.
"

.."

w pawie piórko" 45. "Parobcy często kładą na westkę jakę czerwoną ze świecącymi guzikami. W zimie noszą kożuch owczy biało
(surową wełną) podbity, z czerwonymi wyłogami i łapkami u rękawów i na dole, czapka wysoka, siwa, z błękitnymi z tyłu wstążkami" 46. "Na codzień noszą parobcy jaki zwykle ciemnozielonej
barwy" 47. "Parobcy używali dawniej kiecki z białego cienkiego
płótna latem, długiej i nie fałdzistej, zimą kożucha" 48.

: ;, ". &gt;: ~ ,
-~

:'

:

:

I~

~ •••• :

'" Kotlin, pow. pleszewski, 1870, tamie, cz. II, s. 169.
•, Morownica, pow. kuściański, 1870, twmże, cz. II, s. 40.
47 Potarzyca,
Posadowo, Sułkowice (i Biskupizna), pow. krobski, 1875,
tamie, cz. II, s. 156.
• 8 Pakosław,
Golejewko, pow. krobski, 1870, tamie, cz. II, s. 158. Inne
dane dotyczące parobków pochodzą z Ugody i Zawady pod Rawiczem, pow.
krobski, oraz z pow. plesze\vskiego.
Ryc. 13. Komornica.

Rysunek

wyk. Z. Klimczyk,

1956.

�Dziewki
Specjalnych cech w opisie ubioru dziewek (dziewcząt) pomagających w gospodarstwie wyróżnić się nie da. Spotkane ogólne opisy
ubiorów dziewcząt nie mówią nic o pełnionej przez nie funkcji
w gospodarstwie ani o przynależności społecznej. Dla zorientowania czytelnika podaję jeden przykład opisu odświętnego ubioru
dziewcząt zatrudnionych w gospodarstwie: "Czepek biały z fałdowanymi rzęsisto koronkami naokoło, w tyle u czepka czerwone
wstążki, pod szyją wstążka czerwona i takież korale z medalikiem
Matki Boskiej na piersiach wiszącym. Kabotek granatowy ze świecącymi guzikami; spodnik rozmaitego koloru, pończochy białe.
takaż koszula, rękawy u niej buchate, obszywane koronkami, fartuszek biały, pierścionek na palcu, chustka biała do nosa w ręku.
Do ślubu ubierają się panny młode zupełnie niebiesko" 49.
BOGATSI CHŁOPI

Jako przeciwstawienie chłopów biedniejszych wymienia K o 1b e r g często chłopów bogatszych, których określa jako "bogatsi",
"majętniejsi",
"zamożniejsi". Pod tę terminologię, jak z opisów
wynika, można również podciągnąć rolników określających jako
"gospodarzy", "chłopów gospodarzy" 50 i "porządniejszych". Chłopów tych naj trafniej nazwać można bogaczami lub "kułakami",
aczkolwiek ich ówczesny stan zamożności i stosunek do współmieszkańców nie musiał odpowiadać współczesnym pojęciom
kułaka. Z tego też więc powodu używać będziemy na określenie
tej grupy społecznej terminów K o l b e r g a, którego większość
opisów odzieży jej właśnie dotyczy.
Bogatsi chłopi (ryc. 1-3, 15) od pozostałych różnili się tym,
że nosili spodnie z cielęcej skóry i;J lub z granatowego sukna, a nie
Sieroszewice, pow. odolanowski, 1870, tam.że, cz. II, s. 165 .
Skoreszewice
i Krzyżanki
(pow. krobskL obecnie gostyński,
gospodarze posiadali 32 do 36 morgów roli słabej, piaszczystej
(r. 1876).
tamże, cz. II, s. 148.
.&gt;1 Ninino.
pow. Oborniki.
1858. tamże,
cz. 1. s. 69: Morownica, pow.
Kościan. 1870. tamże, cz. II, s. 40; różnice te jak należy przypuszczać dotyczą 'Ivyłącznie ubioru świątecznego.
~I

.,(1

Ryc. 15. Ubiory rodziny gospodarskiej
z okolicy
I(. \"1. Kieli3iński około 1840 r. (oryginał znajduje
w Kórniku).

Kościana. Rys.
się w Muzeum

W'~ wsi

�97

96

z białego lub granatowego płótna. Oni też w pewnych okolicach
nosili długą, białą kieckę lnianą, wykonaną z przędzy lnianej na
pół z wełną .'&gt;2, podczas gdy pozostali nosili czysto lnianą. Odświętna odzież majętniejszych to "sukienne kapoty suto obłożone
białymi sznurkami" 53. W powiecie obornickim, w przeciwieństwie
do okolicznych chłopów noszących granatowe sukmany z podszewką karmazynową, "w okolicy Maniewa noszą gospodarze majętniejsi najczęściej czarne sukienne suknie zwane wołoszką, również w tyle w gęste fałdy ułożone" 54. W powiecie bukowskim zaś
nakładali możniejsi sukmany z sukna ciemnogranatowego 55. W powiecie ostrzeszowskim oznaką zamożności był "płaszcz granatowy'" 56, a w powiecie pleszewskim, zimową porą, skopowy kożuch 57 nakładany pod sukmanę 58 lub na wierzch, gdy tymczasem
biedniejsi nosili płócienne grube sukmany 59 lub sukmany sukienne. Kożuchy majętniejsi poszywali czarnym bawełnianym
materiałem 60.
Kobiety zamożne wyróżniały się wśród innych ilością i jakością
odzieży. Niezamożne nakładały "spódnice połączone ze stanikiem
z rękawami, z materii rzadko płóciennych, a najczęściej bawełnianych", zamożniejsze natomiast nosiły te części z materiałów
wełnianych 61. Zimą zamożniejsze kobiety nakładały sukienne
spódnice 62 oraz długie aż po kolana kabaty, które - jak podaje
K o l b e r g - były czasem barankami podbite 63. Niekiedy taki
kabat był dodatkowo jeszcze "obłożony na kraju (brzegu) sznurMieszków, pow. pleszewski, 1870, tamże, cz. II, s. 167.
Ociąż, Fabianów, pow. odolanowski, 1870, tamże, cz. II, s. 165.
'4 Maniewo,
pow. obornicki, 1872, tamże, cz. l, s. 66 .
•&gt;5 Pakosław,
pow. bukowski, 1870,' tamże, cz. l, s. 333.
'G Strzyżew,
pow. ostrzesz~wski, 1870, tamże, cz. II, s. 164.
51 RD.3zków, pow. pleszewski,
1370, tamże, cz. l, s. 168. Parzynów,
o&lt;trzeszowski, 1870, tamże, cz. II, s. 164. Morownica jw.
58 Radlin, pow. pleszewski,
1870, tamże, cz. II, s. 168.
59 Kolnice, Kolniczki,
pow. pleszewski, 1870, tamże, cz. II, s. 167.
eo Pakosław, pow. bukowski, 1870, tamże, cz. II, s. 333.
61 Pakosław,
pow. bukowski, 1870, tamże, cz. II, s. 334.
62 Roszków, pow. plesz·ewski, 1870, tamże,
cz. II, s. 168.
"" Koło Kroioszyna, 1870! tamże, cz. II, s. 160.
5~

53

Ryc. 16. Bambrzy,
mieszkańcy
wsi Jeżyce pod Poznaniem
obecnie dzielnicy m. Poznania - w ubiorze odświętnym. O. K o 1b ę r g. "Lud", W. Ks. Poznańskie, cz. l, Kraków 1875.

"Lud",

t. XLII

pow.

�98

99

°

karni" 64.
ubiorze głowy w powiecie średzkim K o l b e r g mówi,
że kobiety bogatsze noszą czapki szychowe (niby złocone)
l ch~stką j"edwabną kolorową przewiązują głowę" Gr, albo że' "bogatsze związują głowę chustką jedwabną czerwono-białą" flli.
ubiorze głowy w powiecie czarnkowskim pisze: "Na święto wiele
kobiet, mianowicie zamożniejszych, przewiązuje głowę chustką
w dwie wielkie, na przedzie zawiązane kokardy, mające wielkie
podobieństwo do rogów; jest to przejęty obyczaj niemiecki" li,.
W powiecie gnieźnieńskim zamożniejsze kobiety ubierały się
w "płachty wełniane, własnej roboty, zwane pstruchami" liR. Natomiast w powiecie bukowskim "majętniejsze zaś mężatki okrywają się wełnianymi chustami, wartającymi
niekiedy po kilka
talarów" 69. W czasach K o l b e r g a, podobnie zresztą jak często
jeszcze w pierwszej połowie XX w., kobiety wiejskie nosiły trzewiki tylko w podróży lub idąc do kościoła. Były to trzewiki skórzane, wysoko sznurowane; "w ostatnich czasach nierzadko już
widać u zamożniejszych i elegantek wytworniejsze obuwie z ma·
terii wełnianych, manszestru i szaszedronu" 70. Na temat wybitnie
zimowych części odzieży dowiadujemy się, że "dawniej nosiły ko·
biety zamożne zimą kożuch (miderak), dzisiaj więcej ukazuje się
między nimi watówek, wacówek" 71.
K o l b e r g często nie zaznaczał wyraźnie, do jakiej warstwy
chłopskiej ów ubiór należy. Z terminów "mężczyźni", "chłopi",
a często i "gospodarze", trudno wywnioskować, o kogo chodzi.

°

Ociąż, Fabianów, pow. odolanowski, 1870, tamże, cz. II, s. 165.
Bożydar, pow. średzki, 1858, tamże, cz. l, s. 75.
66 Pi głowice i Koszuty,
pow. średzki, 1858, tamże, cz. l, s. n.
67 Lubasz,
pow. czarnkowski,
1858, tamże, cz. III, s. 125. Na obszarze
Polski obwiązywanie głowy chustką i zawiązywanie jej w kokardę spotykamy już w XVI w. Julia R o s e w pracy Deutsche Vo!kstrachten,
Monachium 1912, zwyczaj ten uważa za typowo słowiański. Dalsze szczegóły
patrz A. G l a p a, "Atlas Polskich Strojów Ludowych", Stl'Ój !ubuski, Wrocław 1956.
6~ Chłędowo,
pow. gnie±nie11ski, 1868, tamże, cz. III. s. 23.
ni Pakoslaw,
pow. bukowski, 1870. tamże, cz. II, s. 334.
'6 Pakosław,
ju·.
" iVIurownica. pow. kcściar,ski. 187b. tamie, cz. II, s. 41.
6·1

6;;

Pewne światło na te ogólne określenia rzuca wypowiedź K o 1b e r g a umieszczona w V części Wielkiego Księstwa Poznańskiego, którą cytuję:
"Trzecia kategoria (ubiorów) ukazuj e z rzadka już zachodzące
stroje polskie bogatszych włościan, tak jak są opisane w dziele
"Lud", Ser. XI, s. 25 i s. 124-125". Jeśliby tę wypowiedź można
było odnieść w ogóle do opisów strojów, to prawie wszystkie
opisy K o l b e r g a dotyczyłyby bogatszych chłopów .. Jako przeciwstawienie bogatszych stosunkowo rzadko wymienia K o l b e r g
uboższych chłopów.
ZEBRACY

Osobną kategorię, tak charakterystyczną dla okresu feudalnego
i kapitalistycznego, nie związaną ani z wsią, ani z miastem, stanowili żebracy (ryc. 21, 22). Ich ciągłe krążenie i włóczenie się po
wioskach i miasteczkach, odpustach i jarmarkach, podkreślało
specyfikę ówczesnej wsi, której K o l b e r g w swych badaniach
nie pominął.
Ubranie żebraka to: "Odzież nędzna, wzbudzająca litość: kamzela brudna lub płaszcz podarty, tysiącznymi łatkami upstrzony,
czapka stara, dziwaczna lub kapelusz duży, okrągły, torby duże
pod pachami z jednej i drugiej strony, na plecach tłomoczek do
zbierania kawałków chleba, szperek, kaszy, grochu, legumin;
w ręce miseczka, najczęściej żółwia skorupka, w drugiej paciorki
duże z krzyżykiem, nadto kosztur z jeżem, a niekiedy jeszcze bicz
około niego kręcony dla odpędzenia psów napastniczych; kule
i szczudła, najczęściej dla udania kalectwa przybrane; nadto rożek
tabaki. Przy tym broda długa, głos żebrzący, mina pokorna, pod
którą nieraz ukrywa się przebiegła filuteria" 72.
Poznawszy poszczególne kategorie mieszkańców wsi wielkopolskiej oraz ich odzież przyjrzyjmy się, czym polska ludność wiejska różniła się od Niemców.
BAMBRY

Na przedmieściach Poznania dostrzega K o l b e r g specjalną
grupę ludności chłopskiej, tzw. Bambrów (ryc. 16-20), zwanych
'" Turek

pod Pleszewem,

Częstocho\\'a,

1836, tamże, cz. l. s. 268.

�101

100

Ryc. 18. Fragment
drużyny
w Poznaniu. Mal. JuIlan

weselnej
zamozme]szego
chłopa na Rynku
Knorr, 1838 (fot. L. Perz i F. Maćkowiak).

też Derlakami, sprzedających swe produkty ogrodniczo-rolnicze
głównie w Poznaniu. Różnią si~ oni ubiorem od chłopów z dalszych wsi.
O ich ubiorze K o l b e r g pisze: "Bambry ... noszą kapelusze
półkoliste (na kształt góralskich) z szerokimi rondami, czyli skrzydłami, czamary 'lub wołoszki, spodnie sukienne ciemnej lub dzikiej barwy i buty często ze stojącymi cholewami (węgierskie,
podobne do dawniejszych księżych) 7:3. Na początku XIX w.
Ryc. 17. Bamberki,
mieszkanki
wsi Winiary pod Poznaniem _.obecnie przedmi&lt;&gt;ście Poznania - w ubiorze codziennym. O. K o 1b e r g, "Lud", W. Ks. Poznańskie, cz. I, Kraków 1875.

n Jeżyce, Winial'y, Zawada, Rataje, pow. poznański, 1870, tamże, cz. I,
s. 60. Bambrzy z pochodzenia są Słowianami, zgermanizowanymi
w okolicy
Bambergu; w XVIII w. zostaii sprowadzeni przez Magistrat m. Poznania

�103

102
Bambrzy
czamary

"chodzili
itd.." H.

zupełnie

jak chłopi polscy,

ubrani

kardą na przodku zdobią
stuleciu) nosiły Bamberki
krótsze spodniki, fartuchy

w sukmany,

O Bamberkach
(ryc. 16, 17) czytamy:
"Kobiety mają na sobie
6 do 12 spodników
sięgających
kolan, wierzchnia
spodnica bywa
merynosow3.
lub pikowa, jaskrawa.
Sznurówka
krótka.
\vycięta pod szyją i z tejże co
~podnica materii,
\Ncale nie
uwydatnia
kibici. Na sznurówkę biorą kaftanik
(nazywają
go
z niemieckiego:
Miitzen), którego rękawy lejkowate
rozwartym
końcem
ramiona'
okrywają.
Stanik

Ryc. 19. Podmiejska sprzedawczyni nabiału w Poznaniu; biedniejsza chłopka
w ubiorze codziennym. Rys. K. W. Kielisiński, 1843; Album [rycin], Pozna!'l
1853 (fot. L. Perz i F. Maćkowiak).

jest
u sznurówki
wycięty,
głowę stroi czapka. v. kapka
(Kappchen),
zwykle
biała,
wstęgami strojna, na niej zawiązują chustkę czerwoną lub
zieloną jedwabną.
Przy ślubach mają swachny i młoda
panna,
podobnie
jak
i te
dziewczyny.
które
podczas
procesji
Bożego Ciała noszą
feretrony
z obrazami, na głowach
czółka
czarne
aksamitne,
w szych
i wysoko
w
rozmaryn
przystrojone,
niby kwiecista
szopa na głowie. Białe pończochy, miałkie
(płytkie) aksamitne
lub jedwabne trzewiki z wielką ko-

i w krótkim czasie ~ię spolszczyli. Wykazali
dwóch ostatnich wojen światowych.
;.\ Wilda, Dębiec. Winiary, pow. poznański,

wiele
1860,

patriotyzmu
tamże,

w 'okresie

cz. I, s. 62.

nogi. Dawniej (na początku jeszcze tego
(osobliwie w Wildzie, Dębcu, Winiarach)
modre, duże, wysokie czapki" 75.
POLACY

W pobliżu Poznania,
według określenia
K o l b e l' g a, "Polacy
czystej krwi ... noszą kaftany, brzuszlaki (BrustLatz), suknie (sukmany); buty z wywiniętymi
(wywróconymi)
zwykle cholewami.
czapki baranie (siwe), u których powiewają
czerwone i błękitnE:
wstążki, a niekiędy pawie piórko lub wianek, a w lecie kapelusze
cylindrowe
niskie, z dość wąskim rondem" 7ii. Na innym miejscu

Ryc. 20. Ubiory chłopów z przedmieścia Poznania z połowy XIX w.
Lit. Palnel et Lecharbonier,
1846.

ł"
i

czytamy: "Do charakterystyki
ubrania polskiego, w bliższych jak
i dalszych Poznania
okolicach, należy u mężczyzn laska jabłonkowa lub czerzniowa
(z ciernia, tarniny),
zwana lala. Jest to kij
sękaty zwykle, dość gruby, oblewany ołowiem lub cyną i mający
z \vierzchu pod gałką rzemień z kułtasamy
(kutasami)" 77 (ryc. 1, 6).
Do charakterystycznych
cech ubioru Polaków również niewąt;; Jeżyce. Winiary, Zawada, Rataje,
Wilda, Dębiec,
tamże, cz. I, s. 62.
;. Okolica Poznania, 1870, ta mże, cz. I, s. 60.
;; Tamowo, pow. poznański. 1870, ta mże, cz. I, s. 64.

1870,

pow.

poznański,

�104

Hyc. 21 a, b,. Żebracy. Mężczyzna trzyma w ręce "lolę z jeżem", tj. laskę
nabitą gwoździami, służącą do odpędzania
psów. Hys. K. W. Kielisiński,
1842; Album
[rycinj, P'Jznań 1853 (fot. L. Perz i F. Maćkowiak).

pliwie należały kapelusze polańskie, które wymienia K o l b e r g
przy opisie ubiorów noszonych w Boruszynie w powiecie obomickim; o ich tradycyjności mówi sama nazwa 78. Jak się z innych
tekstów domyślać można, kapelusze te miały małą główkę i większe rondo (ryc. 23).
Za charakterystyczny ubiór Polek można przyjąć odzież mieszkanek Wronczyna i Modrza, oddalonego kilkanaście kilometrów na
7R Jest
to jedyna znana mi nazwa, nawiązująca
do okresu plemiennego
Polan, używana jeszcze nie tak dawno wśród ludu. Boruszyn, pow. obornicki, 1872, cz. I, s. 68.

105

południe od poznania. O ubiorze tym K o l b e r g pisze: "U kobiet jak wszędzie, tak i tu dają się nieraz widzieć z?ytki. ~a .głowie kapeczka, kopeczka biała z muślinu, czasem z tIUlu, mekIedy
haftowana, obszyta po bokach koronką nie w rurki układaną, ale
przylegającą gładko do głowy. Na kapeczce jest głowa obwiązana
chustką po większej części jedwabną czerwonego lub zielonego
koloru z małą kokardą na przodzie. W tyle u kapki spuszczają się
białe, szerokie muślinowe bandy v. bóndy haftowane i wstążki
szerokie, częstokroć bardzo kosztowne, pomiędzy którymi u dziewcząt widać spleciony warkocz (ryc. 4). Zimą noszą kobiety zwykle
kabat sukienny, z krótkimi, naokół we fałdy ułożonymi tackami v.
tachami, zapinany w dwa rzędy z przodu na kuziki (guziki), dalej
spodnik (spodnicę), zwykle z wełnianej materii, u biedniejszych
z perkali, z przodu szeroki fartuch i duża wełniana chustka na
rękach zamiast futrzanej mufy (ryc. 15). Latem zdobi gors sznurówka z przodu sznurowana, z czerwonego lub zielonego merynosu, koszulka z szerokimi rękawami, koło szyi w drobne fałdki
zebrane w fryzkę wąską. Spodnica do sznurówki nie przyszyta,
z muślinu lub perkalu zwykle jaskrawego; z przodu szeroki fartuch, najczęściej biały" 79 (ryc. 3).
Jeżeli podczas opisywania ubiorów ludu polskiego K o l b e l' g
w nielicznych opisach nadmienia, choć fragmentarycznie, o ubiorach różnych kategorii ludności, to opisując ubiory Niemców nie
wspomina w ogóle o ich sytuacji ekonomiczno-społecznej. Skądinąd jednak wiemy, że chodzi tu o kolonistów niemieckich nie
należących do proletariatu wiejskiego, którzy z nadziałów urzędowych, mimo iż z skromnym dobytkiem przyjeżdżali do Wielkopolski, otrzymywali lepsze grunty i większe gospodarstwa (ryc. 24).
O ubiorach Niemców mieszkających koło Poznania K o l b e r g
pisze: "Niemcy tu mieszkający ubierają się w wielkiej części po
polsku" 80. Przy omawianiu powiatu średzkiego natomiastwzmiankuje: "Niemcy tutejsi przez cały rok chodzą w kapeluszach czarną
wstęgą opasanych, szerokich. Surduty granatowe długie, z rozpo7!l

so

s. 64.

Vll'onczyn, Modl:ze pod stęszewem,
Tarnowa z folwarkiem
Karolewo,

1858, tamże, cz. I, s. 63.
pow. poznański, 1858, tamże,

cz. I,

�107

106

Ryc. 22. Żebracy.

Rys. K. W. Kielisiński, 1841; Album
(fot. L. Perz i F. Maćkowiak).

[rycin], Poznań

1853

rami w tyle. U butów cholewy wysokie" 81. W powiecie gnieźnieńskim zaś ubiór niemiecki wyglądał następująco: "U mężczyzn nCl
codzień: spancerek kolorowy płócienny, spodnie na szelkach
w buty wysokie wpuszczone. Na święto płaszcz granatowy z peleryną; westka granatowa z małymi, białymi guzikami. Kapelusz
wysoki albo kaszkiet. Koszula na wstążkę czerwoną związana" 82.
W powiecie czarnkowskim "Niemcy ... nosili w zimie szare, szerokie spodnie płócienne, westkę bawełnianą i płaszcz niebieski,
czapke lub niski, szary kapelusz filcowy, buty lub trepki drewniane" 83.
a ubiorze Niemek w powiecie średzkim czytamy: "Niemki mają
" Luboniec Olendry, pow. średzki, 1858, tamże, cz. I, s. 76.
Karsewo, pow. gnieźnieński,
1858, tamże, cz. III, s. 24.
,.~ Bi3la, po IV. czarnkrowski, 1858, tam.że, cz. III, s. 124.

I
B.yc. 23 . Szynkarka

J

i muz.vkanci w karczmie.

"Przyjaciel

Ludu",

Leszno 1837.

czepki kolorowe, czarną chustką wiążą głowę; suknie noszą takie
jak kobiety po miastach" 8 •• W powiecie czarnkowskim "kobiety
mają kapkę na głowie, a na tym przewiązaną czarną chustkę
z dwoma z przodu kokardami. Suknia długa, ciemna. Na nogach
drewniane trzewiki" S,j. Obszerniejszy opis ubioru Niemek posia-

J

8!

.tl.
I

H
~5

Luboniec Olendry, pOW. średzki, 1858, tamże, cz. I, s. 76.
Biała, pow. czarnkowski, 1858, tamże, cz. III, s. 124.

�109

108

Więcej kategorii ludności K o l b e r g nie rozroznia. Zwraca
jednak uwag~ na czynniki w obrębie tej czy innej grupy ::;połecznej, powoduj ące zarzucenie starej, tradycyjnej mody a przyjmo-

Ryc. 24. Ubior~ codzienne
kolonistów
niemieckich
i chłopów polskich.
Według rycmy M. Jaroczyńskiego,
"Drang nach Osten", Poznań 1849.

da:ny z powiatu gnieźnieńskiego. W przeciwieństwie do wyżej
oplsa.nych przejawia się w nim wpływ ubiorów noszonych przez
PolkI. K o l b e r g pisze: "Kobiety noszą się w sukniach z rękawami różnego kroju i koloru, zawsze długich, a częstn z falbanami.
Na to fartuch długi. Dziewki przy uciętych włosach lub też w jed.en warkocz splecionych noszą czapeczkę (kopkę). Mężatki czepki
tlUl~we, na które zarzucają chustkę wełnianą, kolorową. Przy koszuli u SZył falbanka szeroka, na piersiach chustka kolorowa
mniejszego rozmiaru. Pończochy białe, trzewiki wysokie" 86.
Kar~ewo, pow. g.nieźnieński, 1858, tamże, cz. III, s. 24. W artykule
uwzględnIOno wszystkIe opisy ubiorów Niemców podane przez Kolberga;
teksty cytowane, odnoszące Się do ubiorów Polaków, stanowią tylko nikłą
cząstkę całości opisów Kolberga.
8G

I
I
I

1

wanie for01 nowych.
W powiecie szamotulskim "wkrada się między tych mianowicie,
którzy z wojska wracają, moda noszenia płaszczy niemieckich
z pelerynami i kaszkietów" 87. W powiecie międzychodzkim, gdzit::
silny napór germanizacji wyrządził już poważne szkody w polskim
stanie posiadania, "parobcy mają często czapki z rydelkiem (daszkiem) na kształt wojskowych, na których nierzadko świeci kokarda
pruska albo niemiecka, bo na pograniczu zwożą kupcy niemieccy
na jarmarki gotowe u~rania, to i chłop za modą idąc, takowe kupuje" 88. O ubiorach dziewcząt K o l b e r g pisze: "Bogatsze stroić
się już poczynają na niedzielę w kapelusze okrągłe, miejskie, z bukietami lub wstążkami, w suknię cienką wełnianą lub perkalową
jasną albo jaskrawą, modną, z falbankami. Krawcowe już nie
znają dawnych krojów" 89. Na marginesie opisu ubioru w powiecie
gnieźnieńskim K o l b e r g za Encyklopedią rolnictwa podaje, że
"w czasach ostatnich wiele rodzin zmienia swój ubiór, w czym
kobiety przodują, i jeżeli stasze gospodynie przy dawnym pozostają ubiorze, to jednak córki swoje na wzór mieszczan przebierają" 90. Zmiany w ubiorze były zwalczane przez samych chłopów
jak i prze~ warstwy uprzywilejowane 91. K o l b e r g podaje, że
nowatorom przygadywano: "Gdy się kto przebierze po miejsku
lub po niemiecku, mówią, że taki chodzi z kiepska po waćpańsku.
Mimo to chłopi radzi się w ten sposób przebierają, zarzucając
stopniowo swój ubiór" 92.
Z opisów K o l b e r g a można wnioskować, że niekiedy ta
sama odzież lub jej części były dla pewnych chłopów przejawem
Kiączyn, pow. szamotuiski, 1858, tomże, cz. I, s. 65.
pow. międzychodzki, 1870, tamże, cz. II, s. 332.
"" pow. międzychodzki, 1870, tamże, cz. II, s. 332.
••• Dotyczy to mieszkańców Niechaniowa, pow. gnieźniel'lski,
87

"8

cz. '9Il, s. 25.
"1 Łabiszyn, pow. szubiński, 1875, tamże, cz. III, s. 26.
92 Dębicz, pow. średzki,
1872, tamże, cz. I, s. 74.

1874, tamże,

�111

110

Hyc. /.-5. Obraźnik wiejski - malarz wędrowny
lujący obrazy na zamówienie
mieszkańców
Rys. K. W. Kielisiński; Album [rycin], Poznań
(fot. L. Perz, F. Maćkowiak).

mawsi.
1853.

•
I

bogactwa - dla innych, na różnych obszarach były oznaką niezamożności. Zjawisko to ilustrują np. dane z biednych powiatów:
odolanowskiego, pleszewskiego, i bogatych powiatów: średzkiego.
kościańskiego, bukowskiego.

Fakty te mówią nam również, jak silnie w latach 1860-1880
lepsze warunki bytowe chłopa i ubiór były uzależnione w wielkiej mierze od urodzajności gleby. Inne dane zebrane przeze mnie
z terenu Ziemi Lubuskiej pow. sulechowskiego mówią o wielkiej
zależności stanu majątkowego chłopstwa od szeregu urządzeń
technicznych (młyny, koleje) i zbytu produktów. Jak silnie wpłynął zbyt produktów na zamożność chłopów, podaje K o l b e r g
w toku opisu najbliższych mieszkańców Poznania, co szczególnie
jaskrawo uwidacznia się u Bambrów zamieszkujących wioski należące ongiś do Poznania, a dziś stanowiące część miasta.
Porównując zaob::;erwowane przez K o l b e r g a fakty ze stanem współczesnej wiedzy na temat zagadnienia rozwarstwienia
wsi stwierdzić musimy, że K o l b e r g opisując ubiory ludu wielkopolskiego zaobserwował wyraźnie zróżnicowanie majątkowe
mieszkańców wsi wielkopolskiej. Jego opisy dotyczą głównie
odzieży zamożniejszych chłopów, tzw. gospodarzy, ale obok nich
widział K o l b e r g i proletariat
wiejski, ludność biedniejszą,
tj. komorników, parobków, dworaków i żebraków. Z przytoczonych przez K o l b e r g a bardzo skromnych materiałów dotyczących "dworaków" widać wyraźnie, że wśród nich zauważył tarcia
i niezadowolenie istniejące między "dworakami" związanymi z pałacem, a tymi, którzy pracują "w polu" i "w podwórzu", czego
inni autorzy współcześni nie podają. Ważne również jest zwrócenie uwagi na karbowych, ubierających się tak samo jak ekonomowie, oraz uwzględnienie specjalnej kategorii, o której w literaturze dotyczącej rozwarstwienia wsi wielkopolskiej też nie ma
żadnych wzmianek, tj. żebraków tak bardzo charakterystycznych
dla okresu kapitalizmu. Wszystkie uwagi K o l b erga omawiające
zróżnicowanie wsi są niewielkie i odnoszą się do skromnej ilości
zanotowanych faktów, mimo to jednak akcentują jasno, jaki był
podział ludności wsi. K o l b e r g był świadom istnienia różnic
społecznych na wsi wielkopolskiej, o czym świadczą przytoczone
cytaty jak i opis ubiorów dotyczący północnych powiatów, w których K o l b e r g na podstawi
ubioru rozróżniał cztery kate_rie mieszkańców: np.:
"Stroje ludowe powiatów szubińskiego, wyrzyskiego i chodzie-

�113

112
skiego podzielić można na cztery kategorie: 1. Bez charakteru "mieszanina stroju kolonistów niemieckich ze strojem mieszczań3kim i wiejskim". 2. Kategoria, w której "już nieco oryginalności
przebija" w surdutach, kamizelach, spodniach czapkach, u kobiet w spodnicach, fartuchach, stanikach, chusteczkach i czepkach.
3. "Trzecia kategoria ukazuje z rzadka już zachowane stroje polskie bogatszych włościan, tak jak są opisane w dziele "Lud",
S. XI, s. 25 i s. 124---125". 4. W czwartej kategorii umieściłbym
ludzi ubierających się wprawdzie w tkaniny cięte i szyte według
kroju polskiego, ale tak nędzne, że raczej za łachmany niż za
porządne ubiory uchodzić by winny. Ludzie ci ubodzy częstokroć
na zgrzebne koszule i gacie zarzucają jedynie jakąś starą, znoszoną
sukmanę lub jakę czarną albo granatową, nogi zaś obuwają
w drewniaki" 9;l.
Z materiałów K o l b e l' g a wynika także, że chłopi porzucający tradycyjny ubiór ludowy rekrutowali się z warstw zależnych
od dworu; zmuszała ich w pewnych wypadkach nędza i brak pienięd7y na zakup i wyrób tradycyjnej odzieży (ko"mornicy, czeladź
itp.) bądź też chęć dostosowania się do miejskiej mody (karbowi,
ekonomi). W ośrodkach narodowościowo mieszanych ujemnie na
zachowanie tradycyjnych form odzieży wpływali Niemcy. Jednak
w pewnych wypadkach ulegli oni spolszczeniu, co znalazło wyraz
także w ich ubiorze. Porzucenie dawnego stroju ludowego kształtowało się na podłożu ogólnych przemian ekonomiczno-społecznych, w wyniku których po pierwszej wojnie światowej niemal
kompletnie wyszedł z użycia tradycyjny ubiór ludowy.
Opisy odzieży biedniackiej, zanotowane przez K o l b e l' g a
w okręgach dawnych powiatów pleszewskiego i ostrzeszowskiego,
zgodne są z uwagami historyków gospodarczych. Na temat tej
ludności dowiadujemy się, że "nędznie ubierała się i często mieszkała w fatalnych pomieszczeniach" 94.
K o l b e r g nie podaje Vl ogóle danych dotyczących ubioru wyrobników, ratajów, karczTl?-arzy,młynarzy, sklepikarzy ani też ubioPowiaty: szubiński, wyrzyski, chodzieski, 1880, tamże, cz. V, s, 197
.~ Szczegóły patrz: W. Jak ó b c z y k, Uwłaszczenie
chłopów w WieI-o
kopo!sce w XIX w., Warszawa 1951, s. 68, 69, 71-76.
93

ru dzieci. Mało uwagi poświęca K o l b e l' ~ u~iorom ~łody~h ~obiet wie'JSkich , a szczególnie dziewek. BadaJąc Jego OpISYublOrow
.. .
z tere nu Wielkopolski uderza mała ilość notatek na temat zrOZ111..
cowania ubiorów. Dlaczego K o l b e l' g nie przekazał nam OplSOW
wszystkich warstw chłopskich, tak jak one żyły na obszarz~ Wie~kopalski? Sądzimy, że wpłynął na to szer~g ,przyczyn, a ~lanowlcie: zależność autora od warstw uprzywIleJowanych, ktore były
prawie wyłącznymi odbiorcami jego prac, a przez to niemożność
przedstawienia chłopów wszystkich w faktycznych ich :"aru~kach
życiowych. Szczerość pozbawiłaby K o l b e l' g a matenalne] podstawy badań. Inną przyczyną mogla być niechęć do przedstawienia poważnej częś.::i narodu polskiego w czarnych barwach; raczej stawiał sobie za cel podkreślenie piękna folkloru polskiego.
Poważnym powodem była też mała ilość czasu i skromne fundusze
badacza, który wielokrotnie w ciągu swej pracy wydawniczej borykał się z licznymi kłopotami jako dłużnik, ogrc,.~iczał więc swoje
wydatki w czasie badań terenowych do minimum. Jednym z powodów mogła też być chęć odsunięcia jakichkolwiek podejrzeń, że
pracach swych solidaryzuje się z już wówczas śledzonymi i prześladowanymi radykałami. Ze prywatne oblicze K o l b e l' g a było
inne od tego, jakie można by sobie wytworzyć na podstawie jego
monografii, świadczą materiały zawarte w nie opublikowanych
tekach i korespondencji.
Porównując postać K o l b e I' g a z takimi bojownikami, jak
Edward D e m b O w s k i, Jarosław D ą b I' o W s k i, Ludwik War y ń s k i, trzeba stwierdzić, że ładunek bojowości i rozumienie
zagadnień społecznych u Ko l b e r g a w stosunku do swych politycznych rówieśników były raczej skromne.
Jednakowoż na tle ówczesnej epoki zaliczyć należy K o l b e r g a do ludzi postępowych, do tych, którzy czuli zachodzące
zmiany i działalnością swą przyspieszali mające nastąpić przemiany wsi polskiej 95.
'w

'5 Pisząc
niniejszy artykuł poza celami naukowymi miałem na uwadzE:
cel praktyczny:
chciałem zwrócić uwagę osobom zajmującym
się orga-

•••

"Lud",

t. XLII

�LITERATURA
C i c h o w i c z W.,
skiego, Kórnik
G J. a p a A., Strój
znań 1953.
Jak ó b c z y kW.,
szawa 1951.

O rań

s k a J., Wielkopolska

1953.
dzierż ac ki,
Uwlaszczenie

Atlas Polskich
chlopów

w

grafice

Strojów

K. W. Kielisiit·

Ludowych

w Wielkopolsce

w XIX

PTL, Po~

Wrocław 1952.
- Wielkopolska,
wybój'
żj'ódel
(1851-1914),
Wrocław 1954.
K i e l i s i ń s k i K. W., Album [rycin], Poznań 1853.
K o J. b e r g O., "Lud", W. Ks. Poznańskie,
cz. I, S. IX, Kraków 1875.
- "Lud", W. Ks. Poznańskie, cz. II, S. X, Kraków 1876.
- "Lud", W. Ks. Pozna'ńskie, cz. III, S. XI, Kraków 1877.
-- "Lud", W. Ks. Pozna'ń.skie, cz. V, S. XII, Kraków 1880.
"Lech", Tygodnik ilustrowany, Poznań 1878.
Muzeum Narodowe w Poznaniu, Gabinet Rycin - Teki rycin, rok 1954.
Muzeum Narodowe w Poznaniu, Zbiory w Starym Ratuszu, 1955.
"Przyjaciel Ludu", Tygodnik, Leszno 1837, 1846, 1848.
R El i n f u s s R., Etnografia
w produkcji
Polskiego Filmu, "Lud", t. XXXVII,
Kraków 1947.
l' u r c z y n o w i c z M., Wykaz
dat i miejscowości
badań
O. Kolberga,
w W. Ks. Poznański.m
(rękopis), 1954 ..
W ó j c i c k i K. W., Pieśni ludu, t. I, Warszawa 1836.
Z uchwal
II Zjazdu KPRP,
sierpien-wrzesień
1923, "Kwartalnik
Historyczny", nr 1, Warszawa 1954.
Z y g a d ł o w i c z F., Mari·an Jaroczyński,
Poznań 1938.
-

Wielkopolska,

wybór

źródeł,

T ADEUSZ WRÓBLEWSKI

w., War-

BUDOWNICTWO LUDOWE W PRACACH O. KOLBERGA

(1815-1850),

Opisy obrazujące polskie budownictwo ludowe stanowią w pracach K o l b e r g a mniej więcej 10J0 ogółu przez tego niestrudzonego zbieracza zgromadzonych i opublikowanych
materiałów
etnograficznych" na 11 000 stron druku zaledwie około 110 przypada na charakterystykę wsi, zagród i chałup. Stosunek ten znajduje zrozumiałe uzasadnienie w samych zainteresowaniach K o 1b e r g a, które nastawione były przede wszystkim na zjawiska
folkloru. Materialną kulturę wsi traktuje
K o l b e r g jedynie
jako tło obrazu, którego pierwszoplanową treścią jest folklor poszczególnych regionów. Ma ono ułatwić zrozumienie cech charakterystycznych folkloru w danej okolicy, by - jak K o l b e r g określa - dać "obraz obrobiony i wykończony w szczegółach" 1. Rzecz
zrozumiała, że przy takim założeniu zagadnienie budownictwa
ludowego zostało potraktowane ubocznie i w sposób niepełny,
a próba zrekonstruowania jego obrazu na podstawie materiałów
opisowych K o l b e r g a nie prowadzi do zadowalających rezultatów.
Przede wszystkim opisy wsi, zagród i chat, jakie znajdujemy
w poszczególnych monografiach K o l b e r g a, są bardzo niejednolite. W każdym niemal przypadku akcent położony jest na inne
szczegóły. Bardzo też nierówno pod względem jakości i ilości opisów potraktowane zostały poszczególne regiony. Wskutek powyższych niedociągnięć wyprowadzenie uogólniających wniosków,
określających podobieństwa i różnice w zakresie czy to rozplanowania wsi albo zagrody, czy w typie chaty i jej konstrukcyjnych szczegółach, napotyka znaczne trudności. Rzec można;
że brak wspólnych mianowników dla opisów budownictwa. Po-

,

ili.1

nizacją życia kulturalno-artystycznego
na potrzebę ostrożnego przeprowadzania wyboru kostiumów ludowych. Znajomość odzieży ludowej jest li nas
w dalszym ciągu mała. Zwrócił na to uwagę prof. R. R e i n f u s s w 1947 r.
w artykule pt. Etnografia
w produkcji
Filmu Polskiego,
.,Lud", t. XXXVII,
1947, s. 345.

••

l

O. K o l b e r g, .,Lud·'. S. I, S,1ndomierRkie.

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="8621" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="8600">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/ae491c6041b61f6766b4b6db5ce6a675.pdf</src>
        <authentication>81ee323fcd754b586b1c0007f1d5130a</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="102956">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:106</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="47">
            <name>Rights</name>
            <description>Information about rights held in and over the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="102957">
                <text>Licencja PIA</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="102958">
                <text>1954</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="102959">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:91</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="102960">
                <text>Różne / LUD 1954 t.41 cz.1</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="102961">
                <text>LUD 1954 t.41 s.1287-1480</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="102962">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="102963">
                <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="102964">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="102965">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="102970">
                <text>1286
"Ze studiów nad tekami KoLberga".
"WpŁyw O. KoLberga na następne pokoLenie etnografów".
"Romantyczna
i pozywistyc.zna
postawa
spoŁeczeństwa

rl

ludowej".

t

kulturaLnych

l

"Z

historii

"Prace
wych,

terrninów:

lub

wykazujqce

rozprawy
na

na wsi

tle

Ludowość,
będące
prac

O.

Ludoznawstwo,

wynikiem
Kolberga

wobec

etnografia,

współczesnych
zjawisko

ew ol

foLkLor".

badań
u

cj i

kultury

tereno-

BPYEJIEBCKH

stosunków

Powyższy wykaz tematów nie jest rzecz prosta obowiązujący ani pełny.
stanowi ledwie szkic tej tematyki, która poza przyczynkami
biograficznymi
powinna wejść do 42 tomu "Ludu".
Zwracając się tym pismem do wszystkich etnografów Redakcja ma nadzieję, że znajdzie ono żywy oddźwięk - tom zaś XLII "Ludu" wypełni tę
Inkę, jaka istnieje w zakresie opracowań biograficznych,
związanych z centralną postacią etnograf.ii polskiej (1814-1890) ubiegłego wieku, jaką był
Oskar Kolberg. Obok projektowanego
tomu "Ludu", Polskie Towarzystwo
Ludoznawcze przygotowuje
obecnie do druku korespondencję
O. Kolberga
w ramach
"Prac i Materiałów
Etnograficznych";
Towarzystwo
posiada
w Archiwum teki Kolberga, które zostały oddane w depozyt przez Polską
Akademię Nauk i z których można koszystać na miejscu.
Poznań. dnia 15 września 1953 r.
Za Komitet
sekretarz generalny
_ A. Nasz

TAJlEYlli

polskiej".

COBETCKAH 3THOrPA¢MH
M llPOEnEMA 3THOrEHE3A
B OCBEIUEHliU1 TPY,1J;A J1. B. CTAnMHA ITO H3bIKOBE,1J;EHMlO
(KpaTKoe 1013JlO}KeHlo1e).
I1pHHLVofnvIH.'lbHyłO
6.'leM

óa3Y

H'CC.'lep;OBaHHR

COCTaBJIReT P;.'lR 9THorpaqmH

pWlecKOM

xapaKTepe

M. B.

CTaTbR

J1

CTa.'lHHa

CMellIaHHOM

prezes
J. Gajek

CTaTblH

9Ta COBepllIJ1.'la

BHCTHKe,

HO TaK:&gt;Ke

rrpe:&gt;Kp;e

pop;CTBeHHbIM
.'leHHH

J1 B

Bcero

HaY'IHOrO

HCC.'lep;OBaHJ1H

Cpep;J1

MHOrOqHC.'leHHbIX

f

.' )

CBOM 9TarrbI:

H.

Mappa.

p;OK.'lap;OB
C.

A.

pop;a

HapO,LIHbIM,

9TOM

oOpalIJ;aeT

B pap;pyrJ1M

orrpep;e-

HB.'lHeTCR
9TMM
Ha

06LIJ;J1M

rrp06.'leMoM.

ce6H

H.

J1 H.

J1CC.'le-

HeOÓXOp;J1MOCTJ1

BHJ1MaHJ1e

Qe6oKcapOBa

J1CC.'lep;OBaHMH rrpOB.'leM

M. B.

CTa.'lJ1Ha
'ITO

K H3bIKaM

OT R3bIKOB

JJ;OK.'laJJ;aY!3'bHCHHłOT

no

B p;a.'lbHeMllIJ1X

9THoreHe3a,

TOKapeBa

MeTop;a

B Tpy p;e

MappH3Ma

HeOÓXOp;J1MOCTb

J1HTepecylOLIJ;HXCH

H3bIKOBep;eHJ1Y!

OT R3bIKOB

MeHJ1 K H3bIKaM
aBTopbl

B

KpH-

COKpyllIalOLIJ;aR

J1 B pa60Tax

MeTop;a

rrp06.'leM

9THOrpa¢J1'IeCKOrO
HaXOp;HlIJ;J1eCH

MapKCJ13Ma

M.

-

HayKax.

ITpoHB.'leHJ1eM

y'IeHbIX

J1p;eO.'lOrJ1'IeCKJ1M pe¢epaT

C'IeT

rrpo06 HCTO-

B "ITpaBp;e"

O R3blKe

J1CTOpH'IeCKHX

Tpyp;ax.

COBeTCKHX

TeMy

r.

3a HeM .'lJ1KBJ1p;a:O;J1RT. Ha3.

C'be3p;

reHe3a.

HayKy

p;HC:O;Hrr.'lJ1HaM YKa3blBaeT

p;OBaHJ1RX H Hay'IHblX

Ha

1950

B

.'lJ1HfBJ1CTJ1'IeCKJ1X

COOTBeTCTBeHHOfO

B y'IaCTKe

HOBylO

CTa.'lHHa

Be.'lJ1KOe p;e.'lO He TO.'lbKO B COBeTCKOM .'lJ1Hr-

KpJ1TJ1Ka HC.'lep;ylOLIJ;aH
60Tax

M. B.

npOJ1CXO:&gt;Kp;eHJ1H Hapop;oB.

rry6.'lJ1KOBaHHaR

TJ1'IeCKJ1 o:o;eHJ1BaeT T. Ha3.

Redakcyjny:

9THoreHeTWleCKHX

y'IeHHe

pa3BJ1TMe
rr.'leMeHJ1,

Hapop;HbIX

9THO-

rrOp;TBep:&gt;KeHJ1H HaR3blKa

J1MeeT

OT R3bIKOB
K H3bIKaM

C.'leJJ;yłOlIJ;HM 06pa30M:

"H3bIK

II.'le-

Ha:O;J1J1,
B03HH-

�1286
"Ze studiów nad tekami Kolberga".
O. Kolberga na następne pokolenie

"Wpływ

"Romantyc.zna

i pozywistyczna

postawa

etnografów".

społeczeństwa

wobec

kultury

ludowej".

I
\
I

iI
:
i

l
j
!
"

"Z historii terminów:

ludowość,

"Prace

będące

wych,

lub

rozprawy

wykazujące

kulturalnych

na tle prac

na wsi

ludoznawstwo,

wynikiem

O. Kolberga

etnografia,

współczesnych
zjawisko

folklor".

badań

tereno-

e w o l u c j i stosunków

13PYEJIEBCKH

Powyższy wykaz tematów nie jest rzecz prosta obowiązujący
ani pełny,
stanowi ledwie szkic tej tematyki, która poza przyczynkami
biograficznymi
powinna wejść do 42 tomu "Ludu".
Zwracając się tym pismem do wszystkich etnografów Redakcja ma nadzieję, że znajdzie ono żywy oddźwięk - tom zaś XLII "Ludu" wypełni tę
lukę, jaka istnieje w zakresie opracowań biograficznych,
związanych z centralną postacią etnografii polskiej (1814-1890)
ubiegłego wieku, jaką był
Oskar Kolberg. Obok projektowanego
tomu "Ludu", Polskie Towarzystwo
Ludoznawcze
przygotowuje
obecnie do druku korespondencję
O. Kolberga
w ramach
"Prac i Materiałów
Etnograficznych";
Towarzystwo
posiada
w Archiwum teki Kolberga, które zostały oddane w depozyt przez Polską
Akademię Nauk i z których można koszystać na miejscu,
Poznań, dni·a 15 września 1953 r,
Za Komitet
sekretarz generalny
• A. Nasz

T A.UEYlli

polskiej".

COBETCKAH 3THOrPA¢MH
M ITPOBnEMA 3THOrEHE3A
B OCBEIllEHMJ.1 TPY,l(A M. B. CTAnJ.1HA ITO H3bIKOBE,l(EHMłO
(KpaTKoe

ITpMHI.J;J1nJ'IlVlbHylO
6JleM

xapaKTepe

M. B.

CTaTbR
TMqeCKM

prezes
J. Gajek

I1CCJ'Ie)l;OB3HMR 3THoreHeTMqeCKMX

COCT3BJIReT )l;JIR 3THOrpa¢MJ1

pJ1'ieCKOM

Redakcyjny:

633Y

113J10&gt;KeHl1e).

CTaTbIR

J1

CTaJIMHa

oI.J;eHY1BaeT T. Ha3.

BJ1CTMKe, HO TaK2Ke

HOBylO

CTaJIMHa

1'950

B

HayKy

r.

npe2K)l;e

pO)J;cTBeHHbIM

O R3bIKe

JleHMR

B

MCTOpJ1'IeCKMX

HayKax.

COOTBeTCTBeHHoro

B yqaCTKe

COBeTCKJ1X

MHOrO'U:lCJIeHHbIX

up;eoJIOrUQeCKJ1M

•
I

reHe3a.
CqeT

pe¢epaT

B

A.

06palI.J;aeT

TOKapeBa

MeTop;a

pop;a

HapOp;HbIM,

nOM

)l;pyrMM
anpe)l;e-

U

MCCJIe-

He06xo)l;J1MOCTU
RBJIReTCR

MHTepecylOlI.J;uxCR

C.

no

B pa-

B )J;aJlbHeMrnMX

3THoreHe3a,

3TJ1M
Ha

rrp06JIeMOM.

ce6R

H.

H.

06lI.J;UM

BHJ1MaHJ1e

'Ie60KcapOBa

UCCJIe)J;OBaHJ1R rrpOBJIeM

M. B.

R3bII&lt;OBe)l;eHUJ1

OT R3bIKOB

MeHU K R3bIKaM
aBTopbI

MeTO)l;a

)l;OKJIa)l;oB

HaXO)l;RlI.J;J1eCR B Tpy)l;e
MapKCU3Ma

Mappa.

COKpyrnalOlI.J;aR

Heo6xo)l;MMOCTb

IIpoRBJIeHJ1eM

yqeHbIX

3THorpaqmQeCKOrO

CBOM 3TanbI:

•

Tpy)l;ax.

Cpe)l;M

'reMy

HayqHOrO

MCCJIep;OBaHMR np06JIeM

C'be3)l;

Ha

H.

MappM3Ma

JIJ1HrBJ1CTJ1qeCKMX M B pa60Tax

)l;MCU;J1nJIJ1HaM YKa3bIBaeT

)l;OBaHJ1RX M HayqHbIX

M.

-

KpM-

BeJIMKOe )l;eJIO He TOJIbKO B COBeTCKOM JIJ1Hr-

M

Bcero

HapO)l;OB.

B "ITpaB)J;e"

KpJ1TMKa J1CJIe)l;ylOlI.J;aR 3a HeM JIJ1KBJ1)l;aU;MRT. Ha3.
60Tax

06 MCTO-

npoJ1CX02K)l;eHJ1J1

ny6JIMKOBaHHaR

3TaCOBeprnJ1JIa

M. B.

yqeHMe

CMernaHHOM

npo-

CTaJlJ1Ha
'ITO

K R3bIKaM

OT R3bIKOB

3THO-

rrOp;TBep2KeHUR

pa3BUTJ1e
nJleMeHJ1,

HapO)l;HbIX

R3bIKa

UMeeT

OT R3bIKOB
K R3bIKaM

p;OKJIa)l;a J13'bHCHRlOT CJle.1lylOlI.J;UM 06pa30M:

"H3bIK

Ha-

rrJIe-

Hau;uu,
B03HU-

�1289

1288
KaeT

pa3BMBaeTCR

M

BMTMeM

O,D;HOBpeMeHHO C B03HMKKHOBeHJ1eM

06~eCTBa.

3TanbI

cy~eCTBYIO~Me

M.MeIOT COOTBeTCTBI1J1 B pa3BJ1TMM
pO,D;hI, HaI..\J1M.). Pa3BYfTl1e
CKI1X

rpynn

KaK

BJIap:eJIb'łeCKMM
Ka)Kp:aJl

-rypbI

M epeop:aJI'bHbIM

Hapop:OB

B

p:OJI)KHbI

x03J1iicTBeHHo-KY
Toro

Topble

BbI,n;eJIJlIOTCJI

cy~ecTBYIOT

,n;aHHoi1: TeppHTopHH
Typax

Hapop:OB,

HoweHMIO
tlecKHX

K

HRTJ1IO KyJIb'l'ypHbIX

'IecKoii

MeTO)),

I1MeeT

CBBOIO cne-

I1CCJIeI\OBaHMJI

3THorpaepHJI

RBJIJlłOTCR

C03,n;aHHblX

pa3JIM'łaeT

TpOnH'łecKyIO

H )),p.

TeppHTopHH,
KOJIYf'IeCTBy
Cxo,n;CTBa

B

HCTOpH-

npOTYfBOOOJIOJKHbI

6YPJKya3Hoi1:

01'-

J1CTOpHKOno-

3THorpaepJ1-

J1CCJIe,n;OBaHJ1MB 3THorpaepHM.

Ha TeMy

06pa30M

rrpOJ1CXO)Kp:eHMR

XPOHJ1KH, cpeP:HeBeKOBaJl
3THOreHeTYf'łCKJ1e

CJIep:yeT

B MHepax

OT,n;eJIbHblX

p:aHHble

TO)Ke

06paTHTb

J1 HapOP:HbIX

Hapop:OB.

xyp:O)KeCTBeHHaR

3aMbICJIbI.

,n;OJI)KeH

apxeOJIOrYfqecKYfe

Ky.TIbTypbI.

cop:ep)Ka~YfeCJI

CpeP:HeBeKO-

JIYfTepaTypa

3THOreHeTJ1Ka

rrpep:a-

,!\OJI)KHa

co.n;ep6blTb

Tl.I..\aTeJIbHO MCCJIe.n;OBaHa.
WCCJIe,n;OBaHHJI 3THoreHe3a
npJ1

Hapo,n;OB.

ero

113JlO&gt;KeHl1e).

I

apxaT".

.,

ycrrewHo

KOTOpaJl

pa3BHBaTbCJI

3aHJ1MaeTCfł

TOJIhKO

H3)"IeHJ1eM

no

pa60TaM

B

f

).:

HacTORl.I..\eii
M.

O. K

rJIaBe

'ITO

pblX

cy~ecTBoBaHHJI

KOTopble

nepe:mJ1BaIOT

CTpOR

TaK

3Tan

Ha
6bl

npo'ł.

MHoro

cpe,u.Yf HeKOTO-

C'łJ1TaTb

HanpaBJIeHJ1J1M

nanaM

6yp)Kya3Hoii

CTpOJl.

cpe)),J1 caMbIX

np06eJIOB

MaTepJ1HCKHe

BbIBO,n;bl

"HJ13WHe"

TeopHłO
rJIy60Ko

OCHOBaHYfJ1 3TJ1X

6bl

HeHC-

,u.OKa3a-

rro,u.pbIBaeT

HeBCe06~J1M

MaTpJ1apXaJlbHOrO
M.

HMeeT

cqHTaeMOro

nOJlY'łHJlJ1Cb

Ha3blBaeMble

nOJIO)Ke-

MaTpHapxaTa

CTpOJl

6bIJlO

a6co.TIIOTHO

HeKOTopbIM

'ITO

BCTpe'laIOTCJI

CTaporo

,I\a)Ke

no

OCHOBHoe

Hapo,n;oB

CTpoeM.

J1 B 3TOM CJIy'łae

npe,u.rrOJlaralOT,

xaTa

CTpOR

"MaTpH-

He.n;ocTaToK

MaTpJ1apXaTa,

B03MO)KHO

po,u.oBoro

TJ1H, o,u.HaKo

C1'OpOH.

MaTpHapXaJIbHOrO

Bce06l.I..\HoCTJ1

B ,u.OKa3aTeJIbCTBaX

J13JIo:me-

Tpy,u.a

np06JleMbI

rrp06JIeMaTJ1KH

cOBpeMeHHblx

.n;peBHJ1M 06l.I..\eCTBeHHblM

epOpMbI

YfHTepnpeTMpyeT

06cy)K,u.eHHIO

nepBo6blTHbIX

a6COJIIOTHOii

TeM,

paccMaTpHBalO-

III

OTHOCHTeJIbHO

meritum

Yf rro,u.Jle)Ka~J1X

TeJlbCTB

aBTop

OCB e H a

H nO,u.'łepKHBaeT,
HblX

B e H a,

CHCTeMaTH"'łeCKOe

1948).
fJlaBa

HJ1e

oc

a TaK)KO

(MocKBa-JIeHHHrpa,!\

\

•

O. K

M.

MaTpYfapXaTa,

II

H

3HI.J;J1KJIOrre,u.J1"'łeCKH-HcTopHorpaepJ1qeCKOrO

paCbI

PeJIHKTbl

KyJlbTypHbIX

pa3BH06paTHble
HayKH.
OT'łeTJlHBO
MaTpHapHapo,u.OB

MaTepJ1Ka.

CJIe,I\yeT
MoryT

co,n;eMCTBJ1J1 3THorpaepm.1,

KyJIbTypbI

HHe

KyJIbno

pe3YJIb1'aTOM
'ITO

KO-

OT'-leT

l.I..\YfX np06JIeMy

06I.I..\J1X

M pa3JIH'łHbIX

Ilop:qepKHyTb,

rrpJ1HI..\MnHJlJIbHO

apxeoJIorHeii

co,u.ep)KM.T

Ky JIb-

MCTOpYfKO-CpaBHMTeJIbHblM

06JIacTRx

op:HaKO

CpaBHJ.l:TeJIbHbIM

BHJ1MaHJ1e Ha p:aHHble

}KaT

n o s

3JI.eMeHTOB.

Hapop:aM,

3THOrpaepM'łeCKHX

J1 Bblp:eJIeHHble

Bble

t h

KOHKpeTHoMy

B TaKHX

KpyroB,

(KpaTI~oe

TPY)lOB.

(pO)),OBOM, pa6o-

WKOJIOM.

y'łHTbrBaTb

HHJIX

e

apKTYfqecKyIO,

KyJIbTypHbIX

'reppHTOpYfH

paCCMa-

fJIaBa

COBeTCKaa

30HbI:

JKYfBY~HX

TEOPMH MATPMAPXATA
B OCBEIII,EHMM COBETCKMX HAyqHbIX

Ha-

3THJ1'łe-

3TanOB,

MCTOpYfKO-KyJIbTypHble

rrpOI..\eCCOB. CJIep:yeT

Ky JIbTypHbIe

KaK

6JIaro,n;apR

cocep:HYfM

nOHI1MaeMbIX

epopMaI..\YfJ1,

nOJIb30BaTbCfl

JIbTypHble

KpOMe

TaK

3THorpaepl1'łeCKl1e

OI.J;eHKe KyJIbTyp

J13bIKa

CTpOM).

nOHYfMaeMaR

Ky JIbTYPY.

pa3BYlTJ111

(pO,D;bI, nJIeMeHa,

MCTOpM'łeCKHX

nOCJIe,D;OBaTeJIbHbIe

rpynna,

I..\MepM'łecKyIO

MeTop:OM.

Yf nepeMeHbI.

npOYfCXO,D;JlT B paMax

TpJ1BaeMbIX

B

06~eCTBa:

KY JIb 'łMIJ;Kl1 E)KJ1

pa3-

YI

no.n;'łepKHYTb,

C orOBopKoii
H 60Jlee

'ITO

TeOpHJI

HJIH

MeHee

BbI,u.aIOl.I..\erOCJI

B CneI..\HepJ1'łeCKJ1X KOHKpeTHbIX
coxpaHReT

MaTpJ1apXaTa,

OTHOCJ1TeJlbHO 6e3yCJIOBHo:i1

BCe :me

H H,u.eOJIOrJ1'łeCKOe

CTpOJlX

CBOe rJIy60Koe,
3Ha'łeHHe.

nOCTaBJleHHaJl

Bce06l.I..\HoCTJ1 3Toro

3Ha'leHHR

nepB06bITHoi1:

)KeH~J1HbI
06~J1HbI

TeOpeTJ1qecKH-no3HaBaTe.TIbHOe

-

�1290
BbIBO,[lbI

rrOJly'-IeHHble

JIHTepaTypHbIX

H HCTopHorpacPH'-IeCKHX

MaTepHaJIOB

H

rrpHHy:tK,[IalOT
nepe,LIOBbIX
B BH,[Ie

Ha CHOBaHvU1 MaTpv1apXaJIbHbIX

3THorpacPH'-IeCKHX

Hac

COrJIaCHTbCfl

rrepB06bITHbIX

rrpaBMJIbHOrO

ee

6JIeMbI
B

rrpe:tK,LIe

Bcero

o606r.u;alOr.u;eM

nO,LI'-IepKHyTb,
3Ha'-IeHMe

J1

pa3,L10 60JIbIIIe

rrOHH:lKeHMfI,

rrpHcyr.u;eMy

-,

MbI

He:tKeJlM

B n03,L1HeMIIIMe

06pa'30M

CyTb

Hy:tK,LIaeMCfl
O,LIHaKO

BrrOJIHe

yfl'CHfleM

3Tanax

TaKMM

pa3BMTMfl,

meritum

OCHOBbI

cOBoKyrrHocTM

60pb6bI

.,MCKOHHoro

3TMX

rrpeMMyr.u;eCTBO
TeopMfI

CTpOM, orrMpalOr.u;MMCfl

Ha

HOCTM rrpOM3BO,LICTBeHHbIX
v'IerMpOBaHHbIM

rrp06JIeMa:

My:tK'-IHHbI

-

CBfl3aH
C ee

,,'-ITO

3'1'0 MCTO-

po,n;CTBeHHbIX

BrrOJIHe

-

3'1'0

M B TO:tKe BpeMfl
B KJIaCCOBOM

o6r.u;ecTBeHHo-3KOHOMM'-IeCKHl1

"MCKOHHOM"

MH,LIMBM,LIyaJIbHOM co6CTBeH-

Cpe,LICTB, KOTopafI,
HeKOTopbIX

COBMeCTHO C npMBHJI06r.u;eCTBeHHbIX

MeHH.

IIpM3HalOT

\

'l

l

I

•

l

COBeTcKaH 3THorpacPHR: 2. CTp. 12. 1953.

BO BpeMJI

IIJIaTOHa
ee

rpyrrrr,

rraTpMapXaJIbHOrO

BeJIMKOM 3pbI

M ApMCTOTeJIfI

Bce

peaKL\MOHHbIe

6MJIJ13aL\MM

-cyr.u;eCTBylOr.u;J1X

rraTpMapxaTa"

J13'hflBJIfleT

06r.u;eCTBeHHoe

Hay'-IHbIe

TPOpeTM'-IecKylO
3Ta

Of];HOBpeMeHHO

M M,LIeOJIOrM'-IecKylO CyTb

TeOpeTM'-IeCKM

He Hay'-IHafl

Bepy

TeOpMJI

npOv'IeTapMaTa

JIeKTMQeCKOM

M

06'heKTMBHoe

TaK

3BOJIlOL\MOHHOM

06CTOflTeJIbCTBO,

rrOJIHOL\eHHylO

6bIJIa

(KocBeH),

Bepa

'-IeCKOrO

TMKe.

yCBoeHa
KaK

TaKMe

peBo.TIlOL\MOHHbIM

OHa 6a3MpY~T

MMpOB03peHMM.

CMJIy,

KOTOpylO

yCJIOBMfl

rrOJIHOrO

CMJI :tKeHr.u;MHbI cyr.u;eCTBOBaJIM y:tKe

l.IeJIOBe'-IeCTBa

B 3rroxy

OHa

Ha

rrepBo6bITHOM

MO:tKHO

C06010

ocyr.u;eCT-

yCJIOBMM '-IeJIOBe-

pa3BMTMfl

M MCrrOJIb30Ba-

6e3KJIaCCOBOM

YCJIOBJ1fl pa3BMTMfl

,LIMa-

rrO,LIHMMaeT

HeO,LIHOKpaTHO B MCTOpMM

rrepeIIIHMe

rrOJIHbIe

BpeMeHHOM

:tKeHr.u;MHbI C03,L1aeT COBpeMeHHbIM

Hay'-IHbIM

TeopMfl
,D;MaJIeK-

'-ITO :tKeHr.u;MHa rrpe,LICTaBJIfleT

06r.u;eCTBeHHylO

6bITa.

COCTaBJlfleT

yCKOJIb3HyTb

BMTb 3aBMCMMO OT 3KOHOMJ1'-IeCKM-06r.u;eCTBeHHbIX

HMfI

B CTa-

"MCKOHHoro

TeOpJ1M M n03TOMY

M CTapaeTCfl

HaBpe-

B MeTacPJ13M'-IeCKOe,

3Ta

TM'-IeCKOM, J1CTOpMKo-:mOJIlOL\MOHHOM np06JIeMa
MaTpMapXaJIbHafI

CTpOfl,

HarrpaBJIeHJ1fI,

TeOpJ1fl

My:tK'-IMHbI.

3Ta

,LIO HaIIIero

3aJ1HTepeCOBaHHbIM

OTHOIIIeHMM.

npeMMyr.u;eCTBO

CTpOH.

KJIaCCOKOro
BrrJIOTb

CJIy:tKar.u;He rOCrrO,LICTBylOr.u;MM KJIaCCaM,

0611\MHbI.

M MCnOJIb30BaHMfl

Te-

CMJI CO-

6e3KJIaCCHbIM

CTpOJ1,

COL\MaJIM3M J1 KOMMyHM3M.

~

fJIaBa IV
ABTOp

paCCMaTpMBaeT

MeHKO

B

KpoMe

B

M OM

Tpy,LIe

aBTopOM

B 3TOM
Bcero

rJIaBe

Ha6pOIIIeH

np06.neMaTMKy

reHe3Mca

OCHOBaHMM BbIBO,LIOB II.

"IIepBo6bITHoe

06r.u;ecTBo"

O'-IepK

3Tarrax

II.

(M3,L1. VI

OCHOBHbIX rrepeMeH

EcPM-

1953).
rrpOMC-

cPOpMMpOBKM '-IeJIOBe'-IeCKOrO 06r.u;eCTBa B CHO-

6 p O .n;fl :tK H M '-I e C Kor

rr p M M M T M B H O M

'-IeCKOe .0cHoBaHMe

O CO6 M

OXOTbI

Mor JIM CbIrpa Tb

:tKM3HM nepB06bITHoro

P

a T e JI b C T B a

Tpy,LIHO HaMTM '-IeTKOe

,LIJIfI pa3,L1eJIeHMfl

:tKeHr.u;MHbI He

cTBeHHoM

Ha

B cor~MaJIbHOM rrOJIO:tKeHMM :tKeHr.u;MHbI B Te'-IeHMM MCTOpJ1J1.

rrepBbIx

IIIeHMflX

rrpe:tK,LIe

ero

Toro

IIIe,LIIIIMX

3Toro
\j

L\apcTByeT
C 3rrOXM

MaTpMapxaTa,

O'-IeBM,LIHbI. TeopHfl

cyr.u;eCTBylOr.u;ee

l

B03HMKHOBeHMeM

B HeKO-

MCTOpMM.

,LIOKa3aTb

.1

C

'-IMHafI

y'-IeHMeM

IIOTeXMH

rraTpMapxaT"

rrepBo6bITHOM

0,[l06pJIeT

M3

l

+

TeopMfl

TOr,LIa

ce6e

rOBopfl:

MaTpMapxaT

"MCKOHHbIM

cTpeMMTcfI

nOJIO:tKeHMeM

CTpOfl

CHOIIIeHMM

,LIBYX TeopMM

rraTpHapxaTa"

3Ta

MJIM

M. li1.

06CTOflTeJIbCTBO

KOJIJIeKTMBHoro

06pa30M

KaK

r

rrOHBJIfIeTCfI

3aTo

3Ha'-IeHJ1e ro-

TaK

•l

rrpo-

CJIe,LIyeT

rrpOM3Bo,LICTBa,

Ha,LICTpOMKOM.

rrpOM3Bo,n;CTBeHHbIX

COOTHOIIIeHMM".I)

BpeMeHa,

C opraHM3aL\MeM

MCTOpMfl rrepB06bITHoro

O,LI06pfIeT

CTpOfIM

3TY epy.

BM,LI pO,LIOBOrO CTpOfI MMeeT

M C opraHM3aL\MOHHOM

BbIJ];eJIeHMfl

06r.u;eCTBe.

He

MbI

rrO,D;'-IepKMBaeT 3'1'0 rrpMHL\MrrMaJlbHOe

Borrpoc

KJIaCCOBhIM

rraTpHapxaTa.

B TaKOMCJIy'-Iae

,LIOJIrHX

HacTyrrMBIIIHx

HCCJIe,LIOBaHHM rrOCTaBMM

peJIfITMBHO

BpeMfI

TeCHhIM

CHOIIreHMfIMM

TOpbIX

'-IeM BO BpeMfl

06r.u;ecTBa.

nepBo6bITHoe

L\eJIafl

KOr,LIa

3TOM TeOpMJ1 B rrOHHMaHHJ1 L\eJIOCTM MCTOpMH pa3BMTMfl

OH caMbIM

pMfl

3rroxa,

pfI,LIOM C MHOrOBH,LIHOCTblO crre-

xapaKTepMCTHKe

'-ITO H

'-IeJlOBe'-IeCKOrO
B

BeJIHKafl

cyr.u;eCTBOBaJIJ1 rrpJ1HL\HrrJ1aJIbHO BO Bcero

E'CJIH B HaCTOfIr.u;MM 3Tarre

pa3BHTHfl

06r.u;eCTB cyr.u;eCTBOBaJIa

rOpa3,L10 60.TIbIIIe,

rraTpMapxaTa

fIBJIeHHM-

'-ITO B HCTOpHH

3BOJIlOL\HH

rropa60r.u;eHMfI

C B03HHKHOBeHHeM
H KOTopbIe

TeM,

:tKeHr.u;HHbI,

L\McPM'-IeCKHX cPOpM, 6bIJIO
TbICfI'-Iev'IeTMM

c

HX

apXeOJIOrH'-IeCKHX

HeorrpOBep:tKHMbIX

'-IeJIOBe'-IeCKHX

3Tarra

COL\v1aJIbHOe 3Ha'-IeHHe

,[IaHHbIX,

peJIHKTOB.

1291

Tpy,LIa

no

rroJIY.

M C a-

3KOHOMM-

BCJIe,LICTBJ1e

BbI,LIalOr.u;eMCfl pOJIM

B

06r.u;e-

'-IeJIOBe'-IeCKOrO CTa,LIa. My:tK'-IMHbI.

�129~

1293

6JIarO.zlapR

MX

qm3M'-I:eCKOM

CTBO B MCnOJIHeHMM TaKMX
He

6bIJIO TaKLKe .zlpyrMx

BaTh

cneQMaJIbHoMy

LUMHbL

HBJIeHMR

BepORTHO,
naMH

CąHTaTbCR
KaKaM

CBoeM
ąeBaR

nOJIy'łHJIa

BbI.zlalO~e~MCR
}KH3Hb

li

B 3THX

RBJIeHHR

npe.zleJIax

npou;eccax.

BHTHH,

H

y

q,H3HąeCKHX

CHJI

onpe.zleJIRJOLUHM

ąeJIOBe'łeCKOrO

,,3BepHHbIM

CO6 H

3aMeTHO

KO-

MHoro-

KOTopora

BCTpeąaeMbIM

npeHMy~ecTBo

~J1Ha

caMQOB

caMKa,

O X a T H H K O B,

He

CTpOR

rHnoTeTHąecKaR

KocBeH

ąeJIOBeKy

xapaKTepHaR

BaHHeM
HylO

JIarepR.

pOJIb

K O JI-

nOJIO}KeHMe

BonpeKH

rpynnbI

6bIBaeT

"HC-

CKopee

LKeH-

B3rJIRp;y

npeHMYlUeCTBeHHO

,C 3THM
6bITa

CTOpOH

T. 3H. BbICIllHX

Ma-

'ITO BO}K.zleM Ha:tr-

,,6bIJIa

yCJIOBHi1

aHaJIOrHąeCKHX

LKHBOTHbIX

3peHHR

pacnpOCTpaHeHHoMy

COrJIaCHTbCR

peKoHcTpyKQHR

reHe3Hca

6Y.zlTO, C TOąKH

BO}KaKOM

HeJIerKo

np06JIeMy

MHeHHeM.
ąeJIOBeąeCKHX

LKH3HH

06e3'bRH,

HaM60JIee
y

KOTOpbIX

MycTbepcKOM

.,O'łepKH

J1CTOpJ1H nepBo6bITHOH

KyJIbTypbl.

MocKBa

BbICOKO pa3BHTaR

06paTHJI

06~HHbI

H OCHO-

BHHMaHHe

Ha BaLK-

BepORTHO,

HaXO,!lHJIaCb

ąHHOM: Ha o.n;HHaKOBbIM 06lUeCTBeHHOM

ypOBHe.

'łHHalOlUHMCR

CJIOLKHbIM

lUHHa
lUy,

yLKe

pa3.n;eJIeHHe

co6HpaeT

nJIO.zlbI,

op;e}K.zlY H T. n.

.zleJIeHHe TpY.zla
MY}KąHHbl
HHeM

-

npe,llnOCbIJIKU

4eCKHe

06pa30M

K O C Be

06'be.n;MHeHue

nepBo6bITHoro
raMHbIM,
Be,n;eT K
TOpbIX

rpynnbI

YBeJIHąaJIO

BaLKHoMy

CJIyąaRX

06lUeCTBO.

CTp.526).

oólUecTBeHHoe

X03RMCTBOM

E

H

q, H M e H K O

He

-

H3

LKeH~J1HbL
COCTaBJIRIOT

o6lUecTBeHHo-

3KOHOMH'łeCKHX.
6pO.n;RLKHH-

C03.n;aBaJIO yCJIOBMM nporpecnOiTIOLKeHHR LKeHlUHHbI,

60JIee

KpyTIHble

3K30raMH'łeCKHe

3HaąeHHe.

ITpoQecc

npeo6pa30BaHHR

HJIH

rpynnoBoro

MOTHBHpOBaHHbIM

06lUeCTBeHHoMy

3Ha'łeHJ11O LKeH~HHbI,

"Ha'łaJIbHHQ

nOCeJIeHHe

nOKpOBHTeJIbCTBo.
KOTopoe

6paKa

pop;a".

cynpyroB

Eaxoq,eH

Ha

MaTpHJIHHeapHbIM

ITpHHa.n;JIeLKHOCTb LKeH~HHbI

H~·JI. 'ITO COJ03 "npaBa",

3noxy.
.n;o6bJBa-

(TaMLKe

Op.zlbI Ha He60JIbllIVle

COQHaJIbHOrO

.n;aLKe K KyJIbTy

MaTpHJIOKaJIbHOe

06pa30M

nH-

3'1'0 pa3-

OCHOBHble 3KOHOMH'łeCKHe

B03HHKIllHe

npOMJ1CKYHTeTa

6HOJIOrJ1ąeCKH

rJIaBHbIM

nOJIOLKeHHR

B

ee

245).

LKeHlUHHbI

rpynnbI

3HaąeHHR

npHrOTOBJIReT
CTp.

nOJIOLKeHHR

H OM

C Ha}KH3HH

TpY.zla . ./KeH-

cOQHaJIbHOrO

q,aKTopbI,

pa3BJ1THR

o6pa30M

B OpHHbRK-COJIIOTpei1cKylO

.zleJIeHHe nepBo6bITHOM

KOv'weKTHBbI

LKHJIH~e,
06lUeCTBO,

KOJIJleKTUBHblM

HOBoro

C MyLK-

ITapaJIJIeJIbHO

H MyLKcKoro

epOpMHpylOTCR

B03BbIllIeHHR

npHąuHY

3H.zl0raMHąeCKHe

CHBHoro
3aTO

yCTpaHBaeT

yBeJIH'łHBaeTCR

fIO.zląepKHyTbIe

ITpeLKHee

LKeHCKoro

OXOTHJ1KU 3aHUMaJOTCR

TaKHM

BTOpylO

60JIee

(ITepBo6bITHoe

nHIIJ;H, }KeHU~HHhI -

400).

H

Bce-

RBJIeHHM .

Op,!lbI,

nOCeJIeHHeM

nOHHMaHHR

B nOJIOLKeHHHLKeH-

nOCeJIeHHeM

M e H K O

CHJI

rpynnax.

naJIeOJIHTa

C ce30HHbIM

3TMX 3KOHOMH'łeCKHX

./KeHlUHHa

HMeHHO

2) M. O. KocBeH:
1953. CTp. 23.

MJIa.zlIllerO

E ep H

IT. IT.

06lUeCTBeHHbIX

'łeJIOBeąeCKHX

He.n;OCTaTOK OTąeTJIHBOrO

a x O T a, ('O'łeTaJO~aRCR

opraHH3aQHOHHble

npe.zlnOJIaraeT,

'łeJIOBe'łeCKOH

H Ha6JIIO.n;eHHR

'6v'IH3KHX

opraHH3aIJ;HM

pa3-

nepeMeHRJIOCb.

paCCMaTpHBaeT

}KHBOTHbIX

He caMeQ".2)

H

HCXO.zlR, KaK

My}K'łHHa",

.zlHKHX

'-leJIOBeąeCKOM

BbICIlleH

a T e JI e H

MaTpHapxaTa".

'leM

B lP.JIbHei111IeM

H no.zl 3a~HTOH

npHHIJ;HnHaJIbHO

nepBo6bITHOH

"CTap;e

'ITO

nepBo6bITHbIX

3aMe'łaeM

RBJIHIOTCR .n;OCTaTOąHbIM YKa-

pOJIH, KOTOpyJO CblrpaJla

RBJIRJIHCb,

CTa.zla, cpep;H

P

Boo6lUe

KOCBeHa

-

paCnOJIOLKeHHR

.n;JIR

0611IeCTBeHHble

HH.zlHBH.zlyaJIH3M",

KOTOpbIX

npe.zlnOJIaraTb,

TpHapXaJIbHOrO
KOHHoro

y

CTp.

K OCB e H

60JIee

B caMbIX

nOJIY

B03HHKaJIO

ąJIeHOB

B npe.zleJIax

}KeH~HHbl

no

caMQOB

peKoHcTpyKQHH

~HHbI,

6JIarO.zlapR

BocnHTbIBaHHIO

.zlJIR

MHpHO-HCTopHąeCKOH

6a30H

ITocToRHHaR

npeHMYlUeCTBO

3aTeJIeM

rpyn-

KOTOpOH

nOJIOLKeHHe,

3aMeTHO

6bIJIH,

He MOrJIH

'łeJIOBeąeCTBa
B

LKeH-

caMKaMH.

JI e K T H B a

rpynn

pa3BHTHR

q,aKTopOM

BbI.zleJIRJICR

CJIe.zlyeT

B

3TH

Ha,!lCTpOMKH,

6HOJIOrH'łeCKHX

'łeJIOBeKOo6pa3HbIX,

Ha,ll

06pa30M.

He 6JIarOnpHRTcTByeT

Ba}KHbIM

B3aHMOOTHOIlleHHR
ąeTKO

MaTepJ1HCTBa

3H.zlOraMWleCKVlMM

cneQHaJIbHOe

pOJIH

CKopee

H

nOJIOLKeHHR

nOTOMCTBa.

COOTHOllIeHHR
BepORTHO,

y

6bI

npeMMy~e-

q,yHKQMM.

MOrJIM 6bI CO.zleHCTBO-

npHpOCTa

3Tanax

H.zleOJIOrH'łeCKoi-i:

ąHCJIeHHOrO

KOTopble

nepBo6bITHbIMM

B nepBo6bITHbIX

}KeHLU,HHa

BepORTHO

COQHaJIbHOrO

eCTeCTBeHHoro

HenOCpe.zlCTBeHHbIM

JIH60

MMeJIH

npM'łMH,

BbI.zleJIeHHIO

npVlHMMaeMbI

caMblM

CMJIe,

LKe 3KOHOMM'łecKMX

po.n;,

B HeKO-

(ITepBo6bITHoe

K .zlpyroMy
rapaHTHpyJOT

npaBHJIbHO

MOrJIO B03HHKHYTb

3K30-

po.n;y,
eM

no.n;'łepK-

.n;a}Ke B 3H.n;O-

,

�1295

1294
raMJ1'iHoi1:

CeMbe,

raMW"leCKHX
ITo

KpyI1HbIX

MHeHHłO

BOBaHHH

TepHKe..

KpOMe

3HaqeHHe

He

rHnOTeTJ1'ieCKHX

CTapaJIHCb

3THX H ~pyrHx

HCTOJIKOBaTb
(Hanp.

OXOT-

peKoHcTpyKLJ;Hi1:

H306pa&gt;KeHHH

BCTpeqaeMble

H306pa&gt;KeHHi1:

cy~ecT-

naJIeOJIOrJ1'ieCKHX

nJIaCTHqeCKHe

OpJ1HbHK-COJIłOTpeMCKOM,
6bI

npaBi':lOnO~06HH

CTpOH Cpe~H

OTHOIIIeHHM,

KaK

&gt;KeHHH &gt;KeH~HH-rrpe~KOB

3K30-

KOJTJIeKTHBOB.

CBH~eTeJIbCTBYłOT

nepB06bITHbIX
enOXH

.:vlOrJIO TOJIbKO B yCJIOBHHX

E ep H M e H K O, B nOJIb3Y

MaTpHapXaJIbHOrO

HHKOB -

H3

HO pa3BHBaTbCH

Ha

&gt;KeH~HH

CTapOM

Ma-

Herrocpe~CTBeHHoe
MarHqeCKOM

LJ;eJIbłO),

MaTepHaJIe,

Harrp.

BOCTO~bIX

H3~eJIHM

Koe

I

••
I

Bo

3HaqeHHe

MOrJIM 6bITb

B ~epeBe.

~OKa3bIBaIOT,
EepHMCHKO

3rrOXH

epopMaM.

crrOpa~HqeCKHe

HaXO~KH

qTO 3TOT THrr

H306pa&gt;KeHHM
COOTHOIIIeHHe

CTpOH, KaK

MOr ~aBaTb

(ITepBo6bIT.

rrpe~CTaBJIHeT

TpJ1apxa.nbHoro

B MeHee

rrpOqHOM

CrreLJ;HepHqeCKHM CTHJIb n.JIaCTHqeCKHX

Ma~eJIeHCKOM

a6CTpaKTHbIM

BCHKOM Cv'lyqae

Bblpe3aHbl

rrapaJIJIeJIbHOe

He

CHMBOJIHqeC-

06~.,

HCqe3

527) ..

CTp.

)KeHCKHX

epHrypoK,

6eccJIe~o

.

TOTeMHCTHqeCKOrO

H Ma-

J1 CKpe~HBałO~eeCH

HB-

,1JeHHe.

. 1

TO Bce-TaKH,
MaTb

'I
il
li

HCKYCCTBa,

HHMaeTCH

rpynn

YKa3bIBaeT,

JIHIIIb

raHH3aLJ;HH y&gt;Ke

Ha 6a3e

qeJIOBe'ICCKJ1X

-

MHpOBKH

HOBOro

KapTHRa
BbIBaeTCH

06~HH

yCJIOBHHX

JIHIIIb

C HCqe3aHHeM

qTO

3noxy.

I

PaCCMaTpHBaH
EepHMeHKO

6 bI T H bI X

B

ITo

06~HM

MeHKO e~e

rrJIaCTHqeCKOrO

&gt;KeH~HHbI

-

BJ1HX

epop-

MaTepH.

rrpe&gt;K~e

K
OTHoIIIeHHi1:

E ep H M e H K O

3aTYIIIe-

TOJIKyeT

TeM, qTO B HeKOTopbIX

OpHHbHKO-COJIIOTpeMCKOM
(ITepB06bIT,
MOrJIO

06~.,
CTaTb

cJIa6ee.

518).
He-

rro MHeHHIO· E ep H M e H K O, !\10-

E ep H M e H K O
paMOHax

COqeTaeT

KOCTHHbIX

31'0

HBJ1aHHe

H3~eJTHi1:. JI!306pa ..

o6pa~aeT
CTp.

QHHbI,
3THX

HapO~OB:

Hbli1:

KJIHMaT

82

B

ceMbH,

rr e p B 0-

Y III M e H O B,

yCJIOBHHX

06~yIO

6bITa

Op~bI ••."

rrpaBHJIbHOCTb,

~aeT

H

(IIepB06bIT.
Ha

~pyro:i1:

-

6bITa

547).

qTO "B

EepHYCJIO-

OXOTHHKOB...

06~.,

-

Ka&gt;KeTCH,
B

392-3).

CTp.

acrreKT

3TOM

qTO ero

CBH3H

npoTe3HC

B pa3py-

MaJIO y6e~HTeJIeH

aBTOXTOHHOCTH

HeT

HMeHHO

H He

He,n;opa3BHTHH

CTpaHax .
COCTaBHTbCrreLJ;HepHqeCKHe

pa3BHTHe

reorpaepHqecKoe

He

CHJIa (CTp.

naTpHapxaTa

HerrpJ1HY&gt;K,n;aIO~HM

3BepH

6pO~H&gt;KHHqeCKOrO

O,n;HaKO, HaM

CJIe~OBaJIO 6bI

TOpM03HJ1H

c06HpaTeJIbCKOM

rrOJIO&gt;KeHHH &gt;KeH~HHbI

BHHMaHHe

117).

ąYMaTb,qTO

517) ..LKeHII:lHHa

CTp.

c06HpaTeJIei1:

~pyroro

cPOpM B 3THX

1.

TPY~HO

OTHOIIIeHJ1M H JIHIIIb

TpaHcrropTHaH

rrpHHLJ;HnHaJIbHOM

HTorH,

6bI

06~.,

BJIJ1HHHeM KOJIOHH3aTopOB

KOTopble

KpyIIHoro

E

a JI J1i1:LJ;e B,

(ITepBo6bIT.

aBCTpaJIJ1i1:cKoro

MaTpHapXaJIbHbIX

t

KaK

rrepB06bITHoi1:

(OqepKH,

ITO~BO~H

H a i1: 6 O JI e e

pOJIb B HX rrepB06bITHOM,

nO~qepKHBaeT

npOTHBOpeqHT

oce~-

B 60JIee

CTp.

pa3

IIIHTeJIbHbIM

MeCTHOCTJlX

rrpe&gt;KHHX

K HHM".

X03HMCTBe.

B03HHKHOBeHHH

HCQe3-

P

E ep H M e H K O: ,,6bIJIO

My&gt;KqHHe

OCB e H

6JIeMbI.

B CT

H Ma~eJIeHCKYłO,

rraTpHJIOKaJIbHoi1:

BpeMeHJ1 MaTpHapXaJIbHbIX

rrpe~rrOCbIJIKH_

nOCeJIeHHH

Bcero

A

e CT B

6pO~H&gt;KHJ1qeCKOrO

r.naBHoi1:

rrapHOM

C OB P e M e H H bI X

He3HaqHTeJIbHYIO

OHa CJIy&gt;KHT

KO-

OpHHbHK-COJIłOTpei1:cKyłO

np06JIeMy

J1 ,n;p.

BbIpa&gt;KeHHe

H OXOTHJ1'ibeM

06~eCTBa

YKa3aTeJIeM

O6 ~

HaXO~RTCH Ha rryTH

TOr~allJ-

rrpOHBJIeHHH

cpe~H

OHH He rrepe&gt;KHJIH

po~a.

&gt;KeH~HHbI

e ~ ~ o B

3rrOXH

pa36HpaeT

BCTpeqaeMOM

~rpaeT

BbICKa3bIBaeTCH

OP.~bI.

H306pa&gt;KeHHM,

B HeKOTopbIX

l

qeJIOBeqeCKHX

)KH3HH

TIpOLJ;eCCrrpe06pa&gt;KeHHH

H3 3nOXH

MHHMbIM,

op-

MOrJIO npOH30MTH

rraMHTHHKax

MaTpHapXaJIbHbIX

3H&amp;qeHHe

~OCTaTOK &gt;KeHCKHX
&gt;KeT 6bITb

BpeMeHH

Ma~eJIeHCKHe

COCTOHHHH

peaKLJ;HIO nepBo6bIHoro

HaM60JIee

H306pa&gt;KeHHM

MO&gt;KHO 3aMeTHTb

B

3a-

CMbICJIe CBOHMH 3K30-

x03HilcTBeHHoM

COLJ;HaJIbHOrO nOJIO&gt;KeHHH

OXOTHHqeCKHX

rrepe~BH&gt;KHble
3THX

CqHTaTb

M Ma~eJIeHCKYIO

.JIbIXpO~OBbIX

BceM BepOHTHOCTH,

KOHKpeTHbIX

MaTpHJIHHeapHoro

HOBeBHe )KeHCKHX
EBpa3HH

B

3TOTeqeHHeM

B epOPMHpOBKe

6bIJIO

norry JIHLJ;HOHHble HBJIeHHH,

CJIe~yeT

IIoJIo&gt;KeHHe

OHO

nJIaCTH-

BHHMaHHe

KOJIJIE'KTHBOB.

c03HaTeJIbHyIO

COXpaHHJIHCb

&gt;KeH~HHa-

3BOJIłOLJ;HOHHOM 3Tane

OTHOIIIeHHHMH,

H paBHOBeCHH

nepBOHa qaJIbHble

HCKyccTBa

06~eCTBeHHoe

B nOJIO&gt;KHTeJIbHOM

nonYJIHLJ;HOHHbIMH
yCHJIeHHH

CJIe~OBaTeJIbHO,

TOpOM

no

Bcero

TeM HapO&gt;K,n;aIO~erOCH

qTO

MaTepHHCTBa.

3K30raMHbIX,

HHX nepe~oBblx

BepOHTHee

TOJIbKO B HeKOTopOM

HHTepeCYIII~HXCH

raMHbIMH

B

&gt;KeH~HHa,

np06JIeMaTI1KOM

B03HHKHYTb

Ha

qTO

COCTaBJIHeT O~HY H3 rJIaBHbIX

qeCKOrO

II

epaKT,

3HaqeHHH

&gt;KeH~J1HbI

OCHOBbI, TerrJIbIM
K

rrOCeJIeHHłO.

B03MO&gt;KHOCTH

rrpHcpe~H

HJIJ1 yMepeH-

2.

He~ocTaToK

opraHH3aLJ;HJ1

60JIbIIIOM

�1296

1297

OXOThl

H

:3RMCTBO.

yCTpoi1cTBa

3.

JIarepeM,

Pe3YJIhTaTOM

6pO,D;H:&gt;KHl1'·me rpynnbI
Hhle

OpraHH3MbI,

B

C06HpaTeJIbHHlJ;hl

pa3BHTaR,

no

KOnJIeHHe

KaK

BaJIHCh

C.TIOR. 31'0

OXOThI,

CKOM KyJIhType
nOJIh30BaHHR

6hITHhIX

i

:i

Mory'-ll1X

'I
.'1

?

JIarepl1.

BbIClllero

oGpa30M

H

B

He

MaTpHapXaJIhHOrO

eM

CB O

)KeHl1e

n p aB

)

Hl1M, He

.n eH lU!.

MaTpl1apXaTa,
-

MO:&gt;KHO

l1 JI b H O r O
K Y JI h T Y p.

JIl1HJo1l1BblCKa3aHHoro

nepBO-

npe,D;nOJIaraTh
HJo1ClllerO '-leM

yTBep:&gt;K,D;aeT

C n e lJ; H ep 11K 011

nOJIHOe
3Tana

pa3Bl1THe

31'0
y)Ke

n e p e ,D;O-

nOCJIe,n;Hee
EaxoepeHoM
B 3noxy

npaBI1JIhHOCTJ1

npe,D;JIOy6e:&gt;Kero

peJIRTJo1BHOM Bce06~HOCTI1

npl13HaHHR

B COOT-

MO:&gt;KHO C'-Il1TaTh

p a 3 B l1 T l1 R

BH,n;hI, M. npo'-l.

O'-lepKl1,

coe,n;Jo1HRTh ero

3eMJIe,n;eJIHe

117)

CTp.

He

KyJIhTypax,

C Be-

MOrJIO

nepeJIOMHhIM

BepORTHO,

o,n;-

06pa30-

6hITh

epaKTopoM

BhJ,D;alOll.(ei1:cR pOJIJo1)KeHll.(J1HhI

B nepe,n;OBhIX

y:&gt;Ke

-

B

'-ITO

3Tanax

OpraHJ13aIJ;110HHoi1: OXOThI.

B03RBJIe-

~noro RB-

H O r O .C T

P

3HreJIhca.

B

HbIX

npe,D;nOJIaraTb

epOPM MaTpl1JIl1HeapHOro

CTOl1MOCTJo1
MaTpl1apXaTa

nOBo,n;a

11 He06xo,D;I1MOCTh

n p 11O C T a H O B JI e H H hl X
Toro

MaTpl1apXaTa,

I

Ma,D;eJIeH-

npOTl1BOnOJIO)KHO,

C'-Il1TaTh

KocBeH,

3eMJIe,D;eJIJ1R MOrJIJo1

pa3BI1THJ1

MOThl:&gt;KHOe

ITepeXO,D; OT MaTpl1apXaTa

YCJIOBI1R

B

B

nOKa

Kpyn-

nOCTORHHble

KaK

HO

KpynHoi1:,

nOCeJIeHl1lO

OXOTa.

113 MOThI)KHOrO

pa3Bl1Thle

KyJIhTOM.

np01130'lliJIO

Cy~ecTBo-

YCTpal1BaTb

HO BepORTHO

B pa3Bl1Tl1H

IIp113HaHJo1e &lt;paKTa

OTpHl..\aeT

pa3BH-

rrOJIO)KeHvU1 )KeH~l1HhI.

Hapo,n;OB

n e p B O 6 hl T H hl X

HHKHOBeHl1R.

TOJI'-IYWB.

:&gt;KeH~l1HhI.

B03HJ1KlllJ1e

Hai1:60JIee

K

lJ;eHH011 pa60'-le:i1:

COl..\HaJIbHOe nOJIO:&gt;KeHl1e, ,n;o CJ1X nop

BhI,D;eJIeHl1R 06ll.(eCTBeHHoi1:

KyJlhTyp

HaKJIOHRlOUJ;ee

,D;eJIaeT )KeHll.(l1HY

'CO,D;ei1:cTBoBaTh

O,D;RaKO (cpaBH.

.

pa3pelllalOT

aBTopOM

CTpOR

,D;eHl1R O nporpeCCl1BHOM

3TanOB.

OXOTa

YCJIOBJ1RX MaTpl1apXaJIhHOrO

CJIe,D;yeT no

O np110CTaHOBKe

'-leM y COBpeMeHHhIX

HHX,

p a 3 B Jo1
T J111. BMeCTO

n p O R B JI e H Jo1
e M
B hl X

y

3noxe

RBJIeHl1e

cpe,n;l1

BeTCTBYlO~l1X

"
~I
j

'-leM

1136eraeMhIX

BhlcTynalO~eM

ero

n03BOJIReT

pa3Bl1Tl1e

6yp)Kya3Hhlx

MHl1MOe HBJIeHl1e

!

nOCTaBJIeHHaR

B OpHHhRKO-COJIlOTpeMCKOM
TaKl1M

BaTh

reTaTHBHhIM

pO,D;a 06~eCTBeHHble

3Ha'-leHl1H

HapO,D;OB. 31'11 06CTORTJIhCTBa

60JIhllll1HCTBO

nepB06hlTHOCThlO
Ha-

ee

rpynn,

3aHRTJo1e MY:&gt;K'-IJ1HhI COCTaBJIReT

MHOrOJIeTHee

Op,D;bI, YCTpal1BaTh

Ta Koro

06~ecTBeHHoe

f.llaBHoe

TOJIbKO

TO)Ke

BHelllHl1X

60JIbllll1e

BhlCOKoro

cy~ecTBOBaHl1e

~l
:J

ero

3Jo1MHl1MJo1y6e:&gt;K11~aMI1

GOJIe BhlCOKoe

Ha

yCJIOBI1R n03BOJIRlO~l1e

CO,D;eMCTBOBaTh pa3Bl1Tl1lO

CH."Ioi1: l1 yKpenslaeT

pOJIh

OTHOllleHI1R

YKa3hIBaeT

3 e M JI e ,D;e JI l1 e

'-IeJIOBe'-leCKl1X

HaKO

Opl1HhRKO-COJIlOTpeMCKI1X

06'he,D;l1HRTh

l1JIl1 nepHo,n;l1'-1eCKl1e
MOrJIl1

CKpOMHylO

O T hl )K H O e

60JIhllll1X

BHHMaHJo1e HenpOnOplJ;Jo10HaJIhHO

HeKOTophlX

no,D; BJII1RHl1eM

He6oJIhlllJo1e

CHJIhI.

CBl1,D;eTeJIhCTByeT

H yny~eHHR

nepe,D;OBhIX

HrpaeT

3KOHOMl1'-1eCKOM

'-ITO

M

Be,D;yT XO-

3KOHOMl1'-reCKI1-06~eCTBeH-

:&gt;KeHll(l1Ha

C HX

BaJIl1 TaM eCTeCTBeHHhle
HbIe

OCHOBHble

HagcTpoMKa,

:&gt;KeH~I1HbI

yCJIOBJo1M RBJIRlOTCR

06paII¥ieT

cpaBHeHI1H

l1X pa3Bl1Tl1R

KOTOphIX

11 TpaHCnOpTHOM

3Toro

L(eHTpbl

3THX

KOTOpbIX

Cpe,D;H ABCTpamfMlJ;eB

HpaBCTBeHHaR

B

OR

na,D;eHl1e )KeHCKOro

l

MY,

RBJIeHl1i1:,

l1MeHHO

po,n;a B Ml1pOBOM

O,D;HaKO '-IaCTh

np06JIeMy

JIeMOrO

H3'hRCHeHl1R

Bapl1aHThI

HaHl1R

epOPMhI

BMeCTO

3Toro

MaTpl1apXaJIhHOrO

B COCTaBe KOTOphIX

~l1Hhl

eCJIl1 6y,n;eM

J13pe,D;Ka

TOJIhKO

ApryMeHToM

po,n;a HBJIeHHR
KJ1e

82"

C

MO)KeT

npegcTaBJIeHhI

pO,n;OBhIM

OTlJ;OBCKl1M

no,n;Kpai1:He

Hel'

npHeM-

CTp.

140).

)KeH~Hht

06hIKHOBeHHhle

BocnOMH-

npe,D;aHHR

O cy~ecTBoBaHHH

OTpa)KeHHeM

peaJIbHhIX

06ll.(eCTBeHHO-nOJIl1TH'-IeCKl1X
'-ITO TaKoro

JIHlllh

,n;o CI1X nop
(MaTpl1apXaT,

I.(apCTBOBaHJ1H

KaK

ero

MOrJIH

nORBJIRThCR

KocBeH

RBJIeHl1R

HaXO,D;l1JIHCh l1CKJIlO'-Il1TeJIhHO

C'-IHTaTh

BhlcTynalOll.(HX

3Toro

IIp06JIe-

CTpOR.

,D;03BOJIReT npe,D;nOJIaraTh,

pHapxaTa.

o

"OCHOBHOi1: Bapl1aHT"

06ll.(eCTBa
-

'-ITO ell.(e
aMa30HOK

MO)KHO C'-IHTaTh

Beca"

MaTpl1apXaJIhHhIX

"aMa30HCTBa".

npe,D;aHJ1R rOBOpRll.(l1e

B KaKOM TO CTpaHe

"MeHhlllero

KOMIIJIeKCa

TOJIKOBaHl1e

np06JIeMhI

BKJIa,n;a
COlJ;l1aJIh-

MaClllTa6e.

T. Ha3.

epaHTaCTJ1'-1HO, HO KOHCTaTl1pyeT,

Y'-ll1ThIBaHl1eM

np0Jo130111JIOJ1CTOpl1'-1eCKOe

HeKoTopylO

'-ITO 6axoepeHCKoe

c

n a T p J1 a p X a JI h-

3KOHOMl1'-1eCKJ1X H

06ll.(eCTBa

3aTparJo1BaeT

COCTaBJIRlOll.(ylO

'-IepKl1BaeT,

KocBeHoM

rJIy6oKl1X

nepBo6hITHoro

3,n;eCh aBTOp

oGpa30BaHJ11O

npe,D;CTaBJIeH

pe3YJIhTaTe

nepeMeH

K

6hITh

6hIBalOT
CTpoeM:

XOTR

RBJIeHl1i1:,

pO,D;a OpraHl13aI.(l1H

B nepl1o,n;e

)KeH-

)KeH~

&lt;pOpMHpOBaHJo1R naT-

06CTORTeJIhCTBO,
B MJ1epax KaK

'-ITOTaKOro

Cl1HXpOHH'-IeC-

"naTpHapXaJIhHhle"

repOJf

�1299

1298
cpa:amłOTCR

C aMa30HKaMlII.

U;lIIJ1 J1X My:LKqllIHaMJ1,
Tpa,n;lIIIJ;lIIRX, MOrJIa
Boopy:LKeHHbIX
XaJIbHbIX

OnJ1paRCb

napaJIJIebHbIX

lllJ1M

epaKTbI,

YBeJIlIIqeBałOT

KOTopble

naTpJ1apXaJIbHbIM

ABTOp

3aMeqaeT

MaTpJ1apXaTa,

BR3b

C

pa3BJ1TJ1eM

C 3Toro

nepJ1o,n;a

rJIaBHbI:i1:,

CTOpOHbI,

K

Bcex

:LKemIJ;J1He KaK

npeJ1Myr.u;eCTBa

My:LKqMHbI

BO Bcex

K

CJIe,n;yłOr.u;J1X epopMaIJ;J1RX,
-

nOqTJ1

Tpy,n;a

,n;o

:LKeHr.u;J1HbI CO-

CTpORX

J1H,n;J1BJ1,n;yaJIbHo:i1:
CeMbJ1. C
no

pa3JIJ1QHbIX

nOKyrrHo:i1:

aBTO-

OrpaHJ1QeH

6bIJI

,n;pyro:i1:

npJ1QJ1He npeJ1Myr.u;eCTBa

:LKeHr.u;J1HbI KOHKpeTJ13J1pOBaJIaCb
B

Hallle:i1:

X03H:i1:CTBO. 06r.u;eCTBeHHbI:i1:

KJIaCCOBbIX

pOJIJ1 MaTepJ1

epopMax:

pa6oQe:i1: CJ1JIe, M.

npOCTJ1TYIJ;J1J1 CaHKIJ;J10HJ1pOBaHHo:i1: BCeMJ1

B

B

06-

OTHOllleHJ1J1

npOQ.

B YCTpO:i1:-

KJIaCCOBbIMJ1

06-

C J1JI
!II

TeQeHJ1J1 IJ;eJIo:i1: BeJIJ1Ko:i1: 3 p bI
n e p B O 6 bI T H O r O

3 K O H O M !II q e C K!II

np!II

IJ;eJIo:i1:pacTHHyTOCTJ1

-

n p o J1 3 B o ,n;J1 T e JI b H bI X

3 e M e ,n;e JI J1 H,

c

!II

cneIJ;!lIep!IIQeCK!lIX,

npoepeCC!lIOHaJIbHOe

My:LKQMHOi1, B rpOMa,n;HOM

JIOCb BTopOCTeneHHoi1

C K O T O B o ,n;C T B a

O 6 n:r; e C T B e H H bI X

pa3JI!lIQ!II:i1: !II !lIH,n;!lIBJ1,n;yaJIbHbIX CJIyQaeB,
3aIJ;!lIOHHOe

J1CTop!IIQeCKOM MaClllTa6e

III

B 3Tane

M O T O P !II 3 a IJ; J1 J1

nepe-

Bceo6n:r;e:i1: M e-

n p O J1 3 B O ,n;J1 T e JI b-

C !II JI.

BnOJIHe

HOBbIe

npOIl3Bo,n;11TeJIbHble

npHHIJ;HnHaJIbHble

nepeMeHbI

11 :LKeHCKJ1X 06r.u;eCTBeHHbIX

COCTaBJIHeT
BeHHH

6a3Y

nOCJIe

npHQHHHoi1

MeTHTb

rrpORBJIeHHJ1,

9Ta

npo,n;YKIJ;HH:

r e JI b C

B cnoco6ax

06paTHJI

Tpy,n;a

-

rOBopR

no

:LKe,

-

JIerKO
3T0i1

3a-

CBR3H.

npJ1HIJ;J1na,JlbHOM

epOpMJ1pylOTCH
CHJI

CJ1JI H npo~

HCTOpllIQeCKHe

npOHBJIeHHR

OTHOllleHJ1fl

BHHMaH!lIe

Ha

3aBHCJ1MO OT

HOBbIe

OTHOllleHJ1H

Me:LK,n;y

My:LKQHHaMH

CJIe,n;ylOr.u;ylO peJIRTJ1BHOCTb

O ncpexo,n;e

OT OXOTbI

:LKeCaMaH

:LKeHr.u;HHe ee

pa6oToi1

Ta

npo,n;YKIJ;HJ1.

:LKJ1BOTHbIX: "Ta

06eCneQHBaJIa

-

MaClllTaBe

TO:LKe B ero

KaK

,n;aHHOM CJIyQae

npJ1QHHHoi1CBR311,
,n;OMalllHHX

HCTopHQeCKOM

peJIJITHBHOCTb

J1 :LKeHr.u;HHaMH B npOU;ecce

:1 H

:LKeHn:r;11HbI J1 B03F!HKHO-

BhIBO,n;HM HeKOTopble

rrp0J13Bo,n;HTeJIbHbIX

B

:LKe caMaH

ep H M e H K O, KOTopaH

naTpHapxaTa.

3anpHCOBbIBaeTCR

HMeHHO

B03HHKalOlll;J1X

E

npHQHHo:i1: na,n;eHHH 3Ha~IeHJ1H :LKeH-

60JIblllOM

,n;HaJIeKTHQecKyłO

PeJIHTJ1BHOCTb

BJI!lIHHJ1e
My:LKCKHX

Cyn:r;HOCTJ1 Ta

J1

CBH3H npOH3Bo,n;J1TeJIbHbIX

OTHollleHH:i1:,

O,n;HaKO, B

B

3HaQeHl1H

CepOpMHpOBaHHH

113Bo,n;CTBeHHbIX

OKa3bIBałOT

B OPHHbHKO-COJIlOTpe:i1:cKo:i1: 3noxe

3 H r e JI b C CQHTaer

113 B3aHMHoi1

3TO

O C B e H OM

B03paCTaHJ1R

MaTpHapxaTa

KOTOpylO

CHJI.

K

npHHHMaeMaH

ClIIJIbI

BO B3aHMOOTHOllleHHHX

npHQHHa,

rocno,n;CTBO

P;OMy, 3Ta

caMaH

K

pa3Be,n;eHHłO

KOTopaR

B ~OMe npllIQ11Ha

npe:LK,n;e

OrpaHJ1QeH11e ee
yTBep)K,'J;aJIa

roc-

nOp;C'I'BO MY:LKQ11HbI B p;OMe".4)

n:r;eCTBaMJ1.

B

H bI X

Ha

60JIblllOM

B nOJIO:LKeH!II!II :LKeHn:r;11HblHaQ!IIHaeTCH

3aKOHbI.

npe,n;eJI

B TeQeHJ1J1 3TO:i1:IJ;eJIo:i1:3pbI,

MY:LKQJ1HbI 3KCnJIOaTaIJ;J1JI

K

3pa

B03HJ1KaeT

B caMOM

X a H 113 a IJ; !II 11

r.u;HHbI,
nOJIOB

c06CTBeHHOCTJ1

,n;OMalllHee

.n:r;eCTBeHHOM MaClllTa6e

CTBe

C TeOpJ1e:i1:

paBHOnpaBJ1R

npe,n;aHJ1R COCTaBJIRłOT TO:LKe Ba:LK-

"cyBepeHHbI:i1:"

:LKeHr.u;J1HbI BO

06bIKHoBeHHO

n03,ZJ;He:i1:-

aMa30HCTBa"

BO B3aJ1MOOTHOllleHJ1RX

qaCTHo:i1:

CTaBJIHJIO 3aMKHyToe
pJ1TeT

J1CTOpllI-

06HM:LKeHJ1R :LKeHr.u;MHbI.

OnJ1pałOr.u;J1XCH Ha
3nOXJ1, -

CTeneHlII

Tpa,n;J1IJ;J1J1
npe:LKHerO

3TO

MeHa

Bce:i1: Be-

TeOpJ1J1 MaTpJ1apXaTa.

naTpJ1apXaTa

J1 06r.u;eCTBeHHoro
RaqJ1HaR

3pa

CJIe,n;yłOr.u;aR,

npH~IHHa,

"KJIaCCJ1qeCKOrO

B nOJIb3Y

BeJIJ1KaR

neTpJ1ap-

~ITO no

Kypbe3HbIMlII

po,n;a

nOHRTJ1RM.

:LKeHr.u;J1HbI,He CMOTpR Ha 3TO -

ROBaR

6yHTaM

60JIblllO:i1:

npe,n;CTaBJIRJIJ1Cb

TOJIbKO Ha nOqBe

HbI:i1: apryMeHT

B HeKOTOpOrO

nepBbIM

B

3KCn.nOaTa-

er.u;e MaTpJ1apXaJIbHbIX

npORBJIRTbCR

O,n;HaKO CJIe,n;yeT npe,n;nOJIaraTb,

pORTHOCTJ1 npe,n;aHlIIR
qeCKJ1e

:LKeHr.u;lIIH npOTlIIB

HaCBe:LKlIIX

cnopa,n;J1qeCKJ1

6yHTax,

pa60B.

PeaKIJ;lIIR

pOJIbłO.

-

o T H O III e H J1:i1:'

KJIaCCOBbIX

COTpy,n;H!lIQeCTBO

60JIblllllIHCTBe

!II MeCTHbIX

3KOHOMJ1QeCKOe, opraHlII-

CJIyQaeB,

TaKyłO

lKe

peJIHTHBHOCTb

p;aJIbHei1111ero
I~HH

pa3BJ1THH.

npOH3BOp;J1TeJIbHbIX

nporpecce

B

npOH30111JIH

nOCJlep;cTBHi1

COBpeMeHHaH
CJ1JI, 3TO

lIICTOpHQeCKOM

MexaHH3aIJ;HH

HBJIeHHe

MaClllTa6e

B HeOJI11Te C nepexop;OM

KOHCTaTJ1pyeM

B 3Tanax

J1 MOTopH3a-

rrpOH3Bop;CTBeHHoro

TaKHX

nepeMeH,

OT co6HpaTeJIhCTBa

KaKHe
H OXOTbI

:LKeHr.u;!lIHbl
OrpaH!lIQ!IIBa-

4

MapKC

K.,

IIpoHcxoLK;'leHlre

3Hre,'IbC

CeMHI1.

&lt;P.: Co'!.

T.

XVI.

1949. CTp. 167.

q.

I. CTp. 137-138.

3Hre,'IbC

&lt;P.:

�1301
1300
K

CKOTOBO,n;CTBy M 3eMJIep;eJIMłO.

rrpOrpeCCMBHbIM
OrrMCaHHOrO
m;MHbI,

TO

3Ha'łeHHH

"n06ep;y

6bITa

Tpyp;a.

6bIJIH

PaHbwe

B03paCTałOm;ee

B03paCTaHJ1e

LKeHm;HHbI

aHaJIOrJ1QeCKHe"

B pa3p;eJIeHHH

KOrp;a

06m;eCTBeHHoro
MaCWTa6e".

nOCJ!e,n;CTBHH

B yCJIOBHHX

nepeM€H

npHMHTHBHoro

Tpyp;a

LKeH-

,,06paTHOM

B MHpOBOM

TOLKe

pa3p;eJIeHJ1e

B

:nOT

M. npO'ł.

3Ha'łeHJ1H

npOH3BOp;CTBa

pa,n;HKaJIbHOe

LKeHm;HHbI,

,,06paTHO

06m;eCTBeHHOrO

COBpeMeHHOrO

OTKpbłJI

B TO BpeMH,

B rrp0J13BO,n;CTBe, 6bI.JI npWIMHOM
rrap;eHMH

nporpecc

aHOJIOrMH"

'łJ1ero

rrepeJIOM

3HreJIbCOM

Op;HaKO,

rro

nOJIY

OXOTHJ16bIJIO

npH-

u

'łHHOH

B03paCTałOm;ero

3Ha'łeHHH

BJ1HX COBpeMeeHHOM
'łeHHe

LKeHm;J1HbI

'łe3aHHeM
m;m;MM

nOBbIwaeTCH

BCJIep;CTBMe

CbIBaeT

COrJIaCHO

K a n M T a JI M 3 M e

M HOBbIe

OpyP;MJI YBeJIM'łJ1JIH

wMe

Macc

LKeHm;HHbI

Op;HaKO

rrMaJIbHO,

B

pa3BHTHeM
B

3TOM

KOHKpeTHoro

yLKe

B ero

npOI.J;eCce

nepBbIX

npMrop;HbI

nop

CM.IT Ha6pa-

3aKOHaM,

JIHWb

CTBeHHble
HbIM

aKI.J;MOHHbIMH npHBbI'łKaMH
3aMe'łaTeJIbHbIM

HapaBHe

MOM.

OTKa3

Wl13Ma

31'01'

&lt;l&gt;H3M'łeCKH

06CJIyLKMBaHHłO

r JIy60KOM

3Tl1X

H epaKTl1'łeCKl1e

npaBa.

Onl1pałOI.I.J;l1eCH Ha

TeJIbHbIX

nepBble

Cl1JIax,

paBHonpaBl1e

nOJIHorO

l1

3Tanbl

B

npOH3BO,ll;-

npop;YKI.J;110HHbIX
060l1X

OTHOnOJIOB.

K 6I1o.TIOrl1'łeCKl1M
np0I13Bo,n;CTBe,

nO,Jly'łałOT
cTpaHax

Op;I1HaKOBble

COI.J;l1aJIl13Ma, rp;e

MOTOpl130BaHHbIX

3pbI

CTpOR

np0l13BOp;I1TevTIb-

B 06m;eCTBeHHOM

BCJIe)J;CTBl1e 'łero

peaJIl13l1pyKiTcH

COBpeMeHHoro

np0l13BOP;I1KOJIJIeKTl1BI13-

3MaHI.J;l1naI.J;l1H LKeHI.I.J;I1HbI )\OCTl1rJIY1

CBoero

COI.J;l1aJIbHorO 3Ha'łeHY1R.

co-

npH

MOIllJ1HCKJ1

napaJIJIeJIbHO
CH]!.

cJIa6-

npMHI.J;H-

Cop;eMCTBOBaJIH

Te'łeHMH,

npHocTaHoBJ!eH
H CTpeMJIeHJ1RMH

6bIJI

(KpaTlwe
E,n;I1HCTBeHHb1M Y1caMblM
o

HeBpax

3BaHl1H
ero

KJIaCCOBOro

paBHonpaBMR

peaKI.J;J1J1, KJ;YI.I.J;eMHe

TOJIbKO

no

:)Toro

l1 VI

H3JIO)KeHllE').

BaLKHbIM

I1CTO'lHl1KOM

B. ,n;o H. 3. HB.JlHeTCR

Hapop;a

LKl1TeJIbCTBa,

AX.

l1 HeKOTopbIX

l' e

,n;aHHbIX,

HaWY1X CBe,D;eHl1ii

p o )\ OT.

KpOMe

Ha-

OTHOCHI.I.J;I1XCRK MecTy

Bce oCTa.JlbHOe CBO,D;I1TCRy I'epo,n;OTa

K TpeM

Te3J1-

caM:
cpe,n;11 HeBpoB

npe06JIa,D;aKlT

CKl1epcKHe

06bl'łal1,

po,n;a pe06I.I.J;eCTBa.

LKeHI.I.J;HHbI epaWH3-

'xapaKTepHoii

B V

HEBP

KOTOpbJe

6ypLKya3HR.

BCRKoro

1'EPO,Il,OTOBbIX

MaWJ1H

C ,n;aJIbHeMIIH1M

HOBbIM KJIaCC -

npORBJIeHMeM

KA3J1MELK

o

H 1'eXHH'łeCKHX

pa3BJ1BaJIaCb

JIH6epaJIbHble

BHeC CHa'łaJIa

RBJIReTCH

'łaCTbłO

:lKeHI.I.J;Y1HbI y'łaCTByłOT

epopMaJIbHble

,

nOCJIe,n;C1'BI1R 3KO-

Cl1J! BBeJIl1

COOTBe1'cTByłOI.I.J;l1e HOBbIM

C MYLK'łI1HaMI1,

J1 MOTopH30BaH-

epa3ax.
K

LKeHI.I.J;MHbI

RBJIReTCR OTKa3

H OKOH'łaTeJIbHbIe

nepeMeHbI

MeLK,n;y Hl1Ml1, OrpaHl1'łl1BaeTCR

3KCrrJIOaTaI.J;HłO LKeH-

npOM3BOp;HTeJIbHbIX

npOI.J;eCC rrepMaHeHTHo

peBOJIłOI.J;J10HHble

rrp0l13BOp;HT~.TIbHbIX

HeOTbeMJIeMOM

Tpyp;a

npe,n;eJIaM.

Ma,

epopMaU

HBJIReTCR 06m;eI.I.J;CTBeHHoe B3al1MOOTHOWeHJ1e

Pa3p;JIeHl1e

I
31'01'

Hel136eLKHble

nporpecca

OTHOWeHI1H

Cl1JIaM:

WeHl1M

COBpeMeHHble

KaK

HOMl1'łeCKOrO

I1M

K-'IaCCOBbIX

l1,n;eOJIOrHH epeo,n;aJII13Ma.

TOJIbKO

B03HI1KWJ1e

p;pyrHx

HOBble

3KCnJIOaTaTOpaM

ap;MMHHCTpaTf1BHbIX

pa3BMTMR

yCHJIRH CBOe rocnop;CTBO

CMX

CJIyLKaT

Kanf11'aJIM3Ma

COBpeMeHHbIX

npOM3Bop;CTBa.

06pa30BaHHH

MexaHH3MpOBaHHble

3MaHCMnaI.J;MR

npep;e.rrax

,n;o

KanHTaJIJ1CTH'łecKyłO

TOLKe 6bIJIM

J1C-

BblcTyrrałO-

B ,n;aHHOM CJIy'łae

J1

oTHoweHMM.

CHa'ła.TIa

H MOTOpOB M K 60JIbWMHCTBy
pa60T.

MexaHM3aU;MM

rrp0J130p;CTBeHHblx

CMJIbI

Tpyp;a

npOJ13Bop;cTBeHHblx

KOHcTaTMpoBaHHbIM

CKMX pa60'łHX

M

3aKOHbI

B VCJIO-

C pap;HKaJIbHbIM

LKeHCKoro

xapaKTepa

npOM3Bo,n;CTBeHHble

Hble

Toro,

LKH3HM," 3Ha-

H

MOTopM3aU;MM

06paTHble

OTBeTCTBeHHblX

napaJIJIeJIbHO

MyLKcKoro

pa3JIM'łJ1e

COBceM

BMeCTO

3KOHOMH'łeCKH-06m;eCTBeHHOM

pa3,n;eJIeHJ1H

KopeHHoe

LKeHm;HHbI.

-'IJ1CTMQeCKOM l1p;eo.JIOrMY1 HO

,n;.TIHepa-

.TIJ1HJ1MKanl1Ta-

II
III

eLKerop;HO
nepep;

KaLKp;bIM

HaweCTBl1eM

n. H. 3., HeBpbI

6bIJIl1

HeBp

npeBpaI.I.J;aeTCR

,Il,apl1R

Ha

npl1HYLK,n;eHbI

C1'Bl1e pa3MHOLKl1BWI1XCH

B 60.TIblllOM

CKl1epOB,

B BOJIKa,
3Ha'll1T

OKO.TJO550

OCTaBl1Tb CBOłO po,n;l1Hy,
KOJIl1'łeCTBe

r.

BCJIep;-

npeCMbIKałOI.I.J;l1X-

�1302
CR,

1303

KOTOpbIX fepO.n;OT Ha3bIBaeT

o0cPes, 'ITO 0603Hal.{aeT

npem:.n;e

1\1JlUIEBCKJ.1 T AAEYlIl

BCerO ym:a, Ha BTOpOM MeCTe 3MelO.
Hx

O.n;HOX3 3TXX CBe.n;eHxM He MeIllaeT

KaMX CJIaBHH

HX

(XOTH

Cl.{XTaTb HeBpOB

MJ1POB03PEHJ1E

npe}J.-

He }J.03BaJIHeT yTBepm:}J.aTb, 'f TO HeB-

O}J.HO

fepolWTy

MOrJIO J1X 6bITb nRTh: 1) HeBphI

epOB-3eMJIenaIllu;eB,

Ha.n; peKoM

no

Ha 3ana.n; OT

B o p X C T e H a (,IJ;Henpa). 2) Me2K,lIy 3eMJIeM CKJ1cPOB J1 HeBpoR
Haxo.n;XTCH 60JIbIllOe

03epo,

OT KOToporo

P a C J1.1IJ1
,IJ;HecTp. 3) CeBepHee

6epeT Ha'faJIO peKa T bl-

J1cTpa, 3Hal.{J1T HMm:Hero Tel.{,eHJ1H

,IJ;yHaH, B rJIy6J1He CTpaHbI, CKXcPXlO OKpY2KalOT AraTblpCbI
Hal.{J1HaeTCH peKa

M a r i s, M a p o Ill,

3aTeM AH,lIpoeparx

J1 MeJIaHXJIaMHbI.

nOXO,lIOM ,IJ;apxH HeBpbI

(3.n;eCb

f e p o.n; o T I 48), HeBpbI,
4) Ha O.n;HOnOKOJIeHXe nepe}J.

nepeMeCTXJIXCb

K BY,lIJ1HaM. 5)

CKXcPbI

oTcTyn3.11 BO BpeMH HameCTBXH ,IJ;apxH BOIllJIX B CTpOHy MeJIaHKJIaMHOB, AH,lIpoeparOB,

3aTeM HeBpOB,

r,lIe nOBepHyJIJ1 He TpOHyB

AraTbIpCOB.

C

tIaeMble

fepO,lIOTOM B 1, 2, 3 X 5 3a-

JIORCX, Hace,

XXHOOK cPOKC, XepOKX,
TyHxKa,

Yuchi

CXCTeMOMR3bIKa
R3bIKa

BOOK of

American
str.

Indian

293-384.

Langages

B

H3bIKe

KpXTYll.{eCKaH ou;eHKa
CJIe.n;YlOm;J1M06pa30M:
(.n;o

550 r. n. H. 3.) B

nycTbIHHoCTblO

4

Tru;aTeJIhHaH,

3aMeTKJ1 fepo.n;oTa
HeBpbI

KaKOM

.n;03BOJIReT

BceCTopOHHepaccY2K.n;aTb

2KJ1JIItt nepe.n; HaIlleCTBJ1eM ,IJ;apxH

TO CTpaHe OTJIlttl.{alOru;ei1cH no fepe.n;OTY

J1 60JIblliJ1M

KOJIWleCTBOM

3MeM.

OTTy.n;a nepece-.

He2KeJIX apTXKJIX,

CTBeHHoe tIXCJIO OTJIJ1l.{alOTCHpa3HbIMx

Tpex

MJ1rpaU;J1J1HapO,lIOB nepe,lIBJ1ralOru;J1XCH B O,lIHOM HanpaBJIeC BOCTOKa K 3ana.n;y, n03TOMY

npe.n;nOJIOraTb, 'ITO J1CXO,lIHble nyHKThI

HeBpOB HaXO,lIvrJIHCb B BOC-

TOl.{HOMHanpaBJIeHJ1J1 OT nOCeJIeHvrM By.n;J1HOB. Mvrrpau;vrH
6bIJIa6bI noxom:a

Mom:Ha

Ha :VIJ1rpau;XlO BeHrpoB.

HeBpOB

Boas,

Hand

8

CJI07~HOM

HBJIH€TCH

cKa3yeMoro

XMelOT
H3bIK

.LIpyrylO. CJ1CTeMa

rrpOTXBnOJI02KHbIX CJIy-

CJ1CTeMa apTfIlKJIeM

B

.n;ByMR

M€-

CX'CTeM (2.2.2-8), X3 KOTOpbIX Hai1MeHee

cvrcTeMa

CTBeHHOM 'fJ1CJIe H3bIKa

3

Part

pO.n;OBbIX

tIaHX, MeHee CJI02KHa H€2KeJIJ1CXCTeMa 3aHXMalOru;aH BTopoe
CTO. B o6ru;eM nOJIyl.{aTCH

npecPJ1KCOB cKa3yeMoro

My2Kl.{XH;

Hai150JIee

B MH02Ke-

'CJIO)KHOM HBJIlleTCfl

e.n;lttHCTBeHHOl\'I tIHCJIe

Haxo.n;vrTC.rr 06ru;11HH3.H rpynna,

npeJ1Myru;eCTBeHHO

By Fr.

H3bIK 2KeHru;XH -

HYJIJ1Ch Ha 3ana,lI OT cpe.n;HHro TetIeHJ1R ,IJ;Henpa.

mm,

CvrcTeMoM

CXCTeMaMJ1pO.n;OB, 3)

CT€MbI. Bo Bcex BOCbMX CXCTeMax H3bIKa

MepbI

AnatIe,

2) e.n;XHCTBeHHoe J1 MH02Ke-

OKX X cpe.n;HHro TetIeHJ1R BOJIn!. Bo BpeMll HallieCTBlttH ,n:apJ1HBepMHOrJ1e npJ1-

OKJIHrOMa).

CXCTeM, XMeHHO: 1) MeCTOXMeHHble nPe&lt;PxKcbI

Me2K.n;y 3TvrMX

BCTpetIaeM

fyHa,

Haxo.n;J1TCH 8

JIlttJIXCb OHJ1 B BepXOBXR ,IJ;oHa, r.n;e KOtIeBaJIJ1 By.n;XHbI, B 6acceMH

B .n;peBHeM Itt cpe.n;HeBeKoBoi1 EBpone

Taoc,

edited

Yuchi

MY2Kl.{J1HXMeeT O,lIHy cxcTeMy,

KxeBCKoM).

fypOH,

f lO H T e p - B a r H e p

CTOHru;aH Ha nepBOM MeCTe BO Bcex

CKOi1 06JIaCTX (M02KeT x

Bvr-

XH.n;eMu;eB{KoacaTX,

(cero.n;H3.11B lliTaTe

3aHJ1MaeTCH pa60Ta

HeBpOB 3aHXMaJI3. TeppXTopmo

IIo.n;OJIhH x BOJIbIH-

COrJIaCHO

TCXMetIJ1HH) 3aHJ1MaHCb HaM60JIee pa3BXTOM

MeTKe, M02KHa npe.n;nOJI02KXTb, 'ITO pO,lIXHa 2KXBYru;XX B ero BpeMH
CerO,lIHRIllHero

no po.n;aM OCBeru;aeT MXpOBO-

3TY pO.n;OBylO cxcTeMy.

B R3bIKe ceBepo-aMepXKaHCKJ1X

TycKapopa,

1933-8,

C03.n;aBllioro

KOHu;enu;vreM aBTop aHaJIJ13J1pyeT pO,lIOBble CXCTeMbI BCTpe-

3TOM

noro

CEBEPOAHAJIl7I3A

H3JlOLKeHl1e).

.n;eJ'IeHHe J1MeH cyru;ecTBXTeJIbHbIX
3peHvre 06ru;ecTBa,

,lIpyrylOcxcTeMy

Pe31OMJ1pYH BCe BbIIlleCKa3aHHoe

J1H,IJ;ElłCKJ1X
B OCBEIIJ;mJ1J1

PO,IJ;OB B J1X H3bIKE.

(KpaTKoe

2KJ1ByT Ha ceBep OT CKJ1-

f X n a H X C O M (Bor)

IIJIEM:EH

KATEfOPJ1J1

pbI HXMX 6bIJIX).
OTHOC}!TeJIbHO MeCTa 2KXTeJIbCTBa, 3Hal.{XT pO.n;J1HbI HeBpOB

HEKOTOPbIX

AMEPJ1KAHCKJ1X

H3bIKa

2KeHru;XH.

'3KCTpeMaMX nOMeru;alOTCH OCTaJIbHble

Yuchi

CX-

Ha nepBOM nJIaHe

npOTJ1BOnOJI02KHaH BceMy

MJ1Py,

OCTaJIbHoi1 MJ1p Haxo.n;Hru;J1MCH3a npe.n;eJIOM nJIeMeHJ1 pa3.n;eJIHeTCH
Ha qaCTb 02KI1BJIeHHylO Itt tIaCTb He02KI1BJIeHHylO (B 'feTblpex
CTeMax Ha BoceM).
CXCTeMax

Ha

"llacTb

He02KXBJIeHHaH

'BOCeM) Ha p.epneHfI.'IKyJIRpHble,

rOpltt30HTaJIbHbIe

11 OCTaJIbHble Heo.n;YIlleB.1IeHHbIe npe.n;MeTbI. B npe.n;eJIax

Yuchi

reHepaU;lttH

CTapIllaH

CX-

pa3.n;eJIHeTCH (B .n;BYX

OT rOBopflru;ei1:

nJIeMeHI1

npOTlttBCnOCTaB.neHa

�1305

1304
OCTaJIbHblM
JIJ1lłHbIM

'łJIeHaM

06pa30M

n,,"leMeHJ1.
B

MeHHJ1KOB 3aBJ1CHT OT nOJIa
~oro

nOJIa

H3bIKe

Ha

rpynnbI

Ka)K~OMY
pO~HOM
~JIH

nOJIY

CTBeHHJ1~,

.nBe

Ha

a

reHepa~J1J1,

CJ1CTeMbI

pa3~eJIHIOT

He

~J1H B npe,ll;eJIax
~eJIax

HJ1X

Ha

CKaH rpynna

MeHT
KaK

BOBce

rpynnbI

KJIaCC

- J13 OCTaJIbHbIX

J1rpaeT

Ba)KHylO

npOTJ1BOnOJI)KHOCTb

JIHeTCH Ha
TaKoe

My)KCKJ1X

H3bIKe

nJIeMeHJ1

BbI,n;eJIeHJ1e

KaK

pOJIb

reHepall,J1J1,

MY1p

OT Hero

cTapllIei1

B

B HeM

HCHO BbI)J,€-

nJIeMeHHO-po-

po,n;a.

'iJleHOB
B
B

npeJ1MY-

npOTJ1BOnOJIO)K-

npe~eJIax

reHepa~Y1J1

c06CTBeHHoro

nocTpoeH

reHepall,J1Y1.

MY&gt;KqJ1H BbI)J,eJIHIOT

KJIaCC

no

MJ1pOB03peHJ1e
KOTOpbIX

3aKOHaM

3TO

BnOJIHe

JIeHJ1e

BY1~e

nOHHTHO

CYI.I.J;eCTBaM, Y1 Ha
OCTaJIbHbIM

,n;eJIaIOT.

3TO

nepeBec

COCTaBJlHłOT

pO~CTBeHHY1KJ1

B '~OJlb3Y

npeJ1MY-

naTpl1apXaTOM.

cy6'beKTJ1BHO,

TaK

KaK

Bce

KpJ1TepJ1R

Ha

3aBY1CHT OT rOBOpHI.I.J;erO JIJ1~a, CTaHOBJ1TCH

eCJIJ1 06paTJ1Tb
JIJ1~a

nJIeMeHY1.

pO,ZJ,CTBeHHJ1KJ1,npe)K~e

BHJ1MaHJ1e Ha

rOBOpHI.I.J;erO

npOTJ1BOCTaB-

BceM

OCTaJIbHbIM

pO,ZJ,CTBHHY1KOB rOBOpHI.I.J;J1X

lI,eHTpoM

Bcero

"MOJ1 p0,ZJ,CTBeHHJ1KJ1", 'ITO
~eHTpJ1'iHOrO

CBY1~eTeJIbCTByeT

npOTJ1BOCTaBJIeHJ1e

qJIeHaM

YKa3bIBaeT

pO)J,CTBeHHJ1~bI

CY1CTeMaX, MY&gt;KCKY1e

reHepa~J1J1

MJ1pa C'iY1TaIOTCH CTapllIJ1e

pO,ZJ,CTBeHHJ1KJ1 JIJ1~a

np0J13BO~J1T

Bne'iaTJIeHJ1e

rOBOpJII.I.J;ero
KpaMHe

3ro-

MJ1pOB03peHJ1H.

t.IEKAHOBCKJ1

HH.

CJ1HTETJ1QECKJ1E

OQEPKJ1

Cl1HTeTJ1'łeCKOe

(1939)

np06JIeM

3THOreHe3J1Ca

3TOMY
Koro

J1CCJIe~OBaHJ1M (EH

CTaHOBJ1TCH

Bbl-

rOBopmnero
no,ZJ,-

CBOl1X pO,ZJ,CTBeH-

60JIee

CBJI3JIMY1HaCeJIeHJ1H, KOTopoe

C T. Ha3.
Taro
3TO

no

MOJIO&gt;Ke,

HCHee

06pJ1COBbIBaeTCH

.nHenpa

C

lOra

J1 BOJIn1

npapo,n;J1HY.

nOJIeCKY1e
T. e. TaM,

O'łeHb

Ha'łaJIO

rJ1nO~Cl3a,

BCOJIIOTpeMCKOM
cpJ1HCKOrO

'ITO

J1CCJIe~OBaHHM

HeBpOB,

nOMeCTJ1JIY1Cb

B

y r a

oooc06.lIeHJ1e

3noxe,

CJIOJI, CBH-

BOCTOqHble

repO~OTOM

60JIOTa

'iTO

apxaJ1qec-

COBeTCKJ1X apxeOJIOrOB.

r.n.e Ka3J1Ml1p

B03MO&gt;KHO,

aHTpono-

BJIarO~apH

aHTpOnOJIOrJ1qeCKJ1MJ1

aHTpOnOJIOrJ1qeCKJ1M

KyJIbTypOM

npO,ZJ,OJI&gt;KeHJ1e ynoMHHyTbIX

OKpy)KI1B

1938).

o60co6JIeHHOCTb

caMOe~CKJ1MJ1

HeOJIJ1TJ1'ieCKOrO

nOCJIe~HJ1M

cpaT'bJIHOBCKOM

nOJIbCKJ1X

QeKaHOBCKJ1M

6epeT

J1n a p C K J1 M

J1 6aJITJ1MCKJ1X Hapo,n;OB

pe3yJIbTaTaX

OqeBJ1~HOM
C

K

BaJIeHTl1HO!VI

yrpocpJ1HCKJ1X

OCHOBaHO Ha

CJIOJI JIanJIaH,ZJ,CKoro,

Ki1nAPcKOrO.

113Jlo:meHl1e).

paCCMaTpl1BaHJ1e

B cpJ1HCKOM HayKe,

3aHHoro

pO,ZJ,a

BAJIEHTl1HA

(KpaTKoe

BbICllIoro

Y1epapxI-1J1: CaMO}l

reHepa~J11O

Ha~

3TO

CTapweM

OT 3HaqJ1TeJIbHO

)KeHI.I.J;Y1HbI, KJlaCCY1cpJ1~I1PYH

CTapwylO

'ieTblpex

OHO nOCTpoeHO

TIJlel\WHJ1

npe~e,,'Iax

pO,ZJ,cTBeHHMKJ1 JlJ1ua

B

TOJIbKO B ,ZJ,ByX CY1CTeMaX, 'iTO

-

KJIaCCa J1 npOTJ1BO-

nO~qepKJ1BalOI.I.J;ee

J1rpaeT

He

KJIaCC CO-

TaK

onpe,ZJ,eJIJ1Tb KaK

:noro

MY&gt;KqJ1HaMY1. )KeHCKJ1e

re-

My)K-

)KeHI.I.J;J1H~3Toro nJIeMeHY1,

pO~CTBeHHJ1KOB

BbICWY1M

JIOrJ1qeCKJ1X

COKOM CTOY1MOCTblO OTJIJ1lIaIOTCH

p06HO

rOBopHI.I.J;erO

My)K'łJ1HbI

,lU3a

KJIaCC COCTaBJIHIOT' pO,ZJ,cTBeHHY1KJ1J1 pO,ZJ,cTBeHHJ1~bI cTap-

reHepall,m·f,

CTapweM

B npeHa

Yuchi.

BbICllIJ1M

J1 My)KCKOrO

K HeqJIeHaM.

Y1JIJ1 BbI~eJIeHJ1e

BbICllIJ1M

'leM

MO-

MJ1pOB03peHJ1e,

I.I.J;ecTBO )KeHI.I.J;J1HbI. rJIaBHylO

BCTpe'iaeTCH

K,,'1aCCJ1cpJ1Ka-

)KeHI.I.J;J1H.

,ZJ,OBoeJ1 MepapXJ1qeCKOe

KJIaCCa,

qJ1CJIe

BJ1~HO nOJIOBOM

J1 )KeHCKY1X

nOHJ1MaHJ1e MJ1pa MO)KHa

HOCTb qJIeHOB

rOBopHI.I.J;eM

pO~CTBeHHY1KY1, TpeTJ1M

Yuchi.

)KeHCKOro

po~-

rOBopHI.I.J;eM CTapllIeM

OT

B H3bIKe

CJ1CTeMaX

pa3~eJIeHa

KJIaCCOB, caMbIM

nJIeMeHY1

O~HO-

e~J1HJ1'iHOM

)KeHI.I.J;J1HJ1nJIeMeHJ1

CTapllIeM

pOJIb

OT

HY1~, HO

&gt;KeHI.I.J;J1HHa~

I.I.J;eCTBa MaTpJ1apXaTa

My)K'iJ1H.

pO~CTBeHHJ1KOB .

no~po6HaH,

rpy:nna

COCTOBJIHIOT OCTaJIbHble

My)KqJ1HbI

nOJIO)KHOCTb

llIeM

CTapllIeM

60JIee

Ha

no~po6Hee

B

J1 )KeHcKylO,

)KeHcKaH

Ka)K-

)KeHCKJ1X

My)KCKJ1X

My)KCKylO

COCTOJ1T J13 Tpex

OCTaJIbHble

pa3ConJIe-

60JIee

nOJIa.

)KeHI.I.J;J1HaMJ1 B

'iaCTb

CTOJ1T J13 pO~CTBeHHY1KOB
~pyroM

Ka)KeTCH

BbI~eJIHIOT

O~J1H COCTOJ1T J13 pO~CTBeHHJ1~

Hepa~J1J1, ~pyroj1.

My)KqJ1H

)KeHI.I.J;J1H -

pO~CTBeHHJ1~y

rpynnbI.

rpynnbI

no~po6HOCTblO

H3bIKe

H3bIKe

BbI~eJIHIOT

My)KCKOM

)KeHCKOM

KJIaCca:

Ha

H3bIKe
rpynna

ynoTpe6JIHeMble

nJIeMH

60JIbllIOM

npOTJ1BOnOJIO)KHOrO

My)KCKOM

cpe~J1
HO

rpynnbI.

)KeHI.I.J;J1H, Ha

rpynna

BblCTynaeT

~eJIeHJ1H

rOBOpHI.I.J;erO JIJ1I.~a. Pa3~eJIeHJ1e

eroco6cTBeHHaH

He)KeJIJ1

singularis

pa3~eJIeHJ1e

.npyrJ1e

OTJIJ1qaeTCH

npOTJ1BOnOJIO)KHOM

KJIaCCJ1cpJ1~J1PYIOT

3TO

CJ1CTeMax.

KpoMe
BaJITbI,

KOTopble,
B

6acceMHe

JIOKa.1IJ13J1pyeT J1X
JIaTBJ1M~eB

c.lIe-

�1307

1306
,n:yeT C'UITaTb

HaC.,le,n:CTRl1eM vIX COCCi.J;CKI1XCHOl1leHJ.1iir C &lt;:PI1HHaMVl.

aHTpOnOJIOrl1'-leCKOe
3yJIbTaTOM

&gt;Ke BI1p;0:l13MeHeHl1e

CJIaBHHCKI1X

BJII1HHI1H.

(1952)

CJIe,n:OBaHI1R K:l1rrapCKOro
apryMeHTax,
HbIX

KOTopble

BeJII1KopYCCOB

rrp0:l130lIlJIa

yKa3bIBaIOT,

MeCT:l1JI:l1Cb BAOJIb
rrpep;rrOJIaraeT

I1TOJIOMeeBbIX

I1X M:l1rpa~1111 C IOra
K ceBepy,

a

rr03&gt;Ke

orrpOBepraeT

CKoro,

rrbITaIOr..u;I1X:CR AOKa3aTb

cTBOBaHl1e

OTO&gt;KeCTBJIReMbIX

KOTopble

rrorpa-

BaJITaMJ.1,
BO BpeMR

rrepeABl1raJII1Cb

:l1

rrOMor..u;bIO

JIep-CrrJIaB:l1H-

TOrrOHJ.1MI1KJ.1cyr..u;e-

&lt;:PI1HOB Ha rrOJIbCKOH TeppJ.1TOpl1J.1.

ero

HMH

JlI1TepaType,
rpacPoM

XOTR

HOBbIH

He

3THorpacPaMI1,

co511paTeJIbCTBOM

YpOBeHb
HI1RM

TorAalIlHeH

rrOJIbCKaH

KOTOpbIH

CJIerKa

BOH~exoBcKoro

rrepeAoBbIx
ByHK,

3Ta

3THOrPAct&gt;HL1.

A6paraM

yKa3bIBaJI

H3.JIO&gt;KeHMe).

Koro

y'-IeHbIX:

MeTOA

llIJJł.JlO&gt;KeHJ[e K J[CTOpłIJl nOJlbCKOl1: :}THorpaq)J[J[.

.llOKJTa,n npOH3HeceHHblM

Ha

XXVIII

051.1..\eM C06paHHIl

rpc.PW-leOKOrO 051ueCTBa

B

HaCTORr..u;HM rOAY

60TbI

Ta.n;eYlIla

BRHCKHX
JIeHHOe
TeH"
KHl1ra

MI1HYJIO

aBTopOlvI

COCTaBJIReT

"K

KpaKOB

HCTOpI1K:l1

H

I10JlbCKOrO

6. VI.

OT nORBJIeHI1R

o -

JIeT

pa360p

BCTyrrJIeHHe,

ee

06paTJ.1JIa

Toro
B

3TY

paCJIa-

03arJlaBp;peBHoc-

CTpaHI1~ax.

BHJ.1MaHJ.1RH:l1

He

BpeMeH:l1
3rroxy

117

ce6R

op:l1rl1HaJIbHOCTb

3THorpacPbI

Heo6bIKHoBeHHyIO

Ha

Ha

pa60Ta
r.

He

pa60Ty

6bIJIa

HI1KeM

,IlOCMOTpeJIJ.1
BOH~exOB-

Bnepep;

QeCKOM
B

H3bIKI1".

rrOJIHOM

CMbICJle

YKa3bIBaH

HaYKe,

KaK

J1CTOp:l1K:l1 He

peTpOrpeCC:l1BHbIX
HHa

BaJIb~ep,

BCBOI1X

pa60Tax

BOH~eXOBCK:l1M

3THOreHe3a

70

rOBOp:l1T,

:l1CTOpJ1QeCKJ1X J1C-

iloTo~Koro

ro.n;ax

He

pa60Ta
3Toro

CJIep;yeT
BrrOJIHe

He

:l1 BYHKa.

CTp.

XXI).

6bIJIa

TOJIbKO

npep;eJlbI

J1M:l1 rrOJIb30BaTbCH.

O~eH:l1BaIOT

3TO

)KaJIb

1l0.n;

B

,,60JIL-

TOJIbKO '-ITO

HerrepeBe)J;eHa

BOH~exoBcKoro
CJIOBa,

BeKa,

'-ITO "Xp06aIJ;J.1H"

OKOHQeHa:l1

OHa pacumpJ1JIa

:l1 CypoBeIJ;-

M:l1HYBlIlero

•

Ha
B

I1HHO-

MeTOp;J1-

rr:l10HepCKOH,
no.1JbCKOH,

HO

nepBOJ1CTO'IHJ1KOB.
Op;HaKO

3THorpacP:l1QeCK:l1e

:l1 B 3TOM HaXOp;J1TCR np:l1'-IJ1Ha 1l0p:l1~aH:l1H no
ilOTKaHbCKoro

C OT3ByKOM

peKOHCTpYK~I1:l1

(L1cTOpJ.1'-IeCKl1e OQepIU1,

OTHOlIleHJ1:l1

11 B MHpOBOH

OAHaKO

ITeKOC:l1HCKJ1H,

C)J;eJIaHHbIH nOJIbCKo:i1: HayKoi1:.

Bo:i1:~exoBcKoro

CTpaHHbIe

OTHOlIleHI1J.1

3TO B :l1CrrOJIb30BaH:l1J1 3THO-

M:l1KJIOC:l1'-Ia :l1 ilOTTa

CTaH:l1CJIaB 3aKp&gt;KeBCKI1H
ruOH ruar

1873

B

"Xp06aI.J;I1H"

.n;HccepTa~HIO
He

3THO-

1953 r.

:l1CCJIeAOBaHI1R CJIaBRHCKI1X

COMKHyTyIO

B Te~eHJ.1J.1 80

:l1 rrp03eBaJlJ1

JIeT

H3p;. "KpaH".

MeTOp;y

:l1CTOpI1KOB H:l1 3THorpa¢OB,
O~2HeHa.

80

B o H ~ e X o B C Kor

p;peBHOCTeH,

3Ta

BO BpOll,.JIaBe

cPaKTOB.
Tpe6oBa-

J1 rrpO:l1CXO&gt;KAeH:l1R TIOJIbCKOH KyJIbTypbI.

y BOH~exoBcKoroB

BJII1HH:l1eM pa60T

6e3CMbICJIeH-

P;J.1CCKYCHI111 rro-

Ha3bIBaeMbIH

ilpORBJIReTCR

po.n;:l1MaH KOH~en~HH

C03peJIa

rrpl13HaHa

Hel1CrrOJlb30BaHHbIe

OTpa&gt;KaJIa

CJIe.n;OBaHI1H, 6a3:l1pyIOr..u;aH Ha pa60Tax

(KpaTKoe

HBJle-

y'-IeHbIx.

:l1CTOQHJ1KOB I.J;eJIbIO

Hapop;a

6bIJla

OTBe'-IaJI

J1 L(oM6KOBCKI1H

peTpOrpeCCJ1BHbIH
MeTop;oM".

He

He

BCTpeT:l1JIaCb

rrOJlbCKHX

3Toro

HarrpaB~HIOr..u;aH

MeTOp;OJlOr:l1QeCKOM

TOJIbKO

3THD-

:l1CTOp:l1-

3THorpacP:l1QeCKI1X

3THorpacPI111

I1CTO'-IHI1K:l1. B

L(l1ccepTa~:l1H

iloTKaHbCKJ1H,

:l1CTHHHOH ~eJII1

nOJIbCKOH

3THorpacPI1R

rrpH'-IJ1HbI

rrOrJIor..u;eHHbIMJ.1 BCe~eJIO

JlO&gt;KeHI1H 3arrap;Ho-eBpOrreHCKI1X

cpep;H

rrOJlbCK:l1M

BOH~exOBCKoro

pa3JII1qHbIX

BOH~eXOBCKoro,

3THOrpa¢H'-Ie:CKHe

3THorpacPH'-IeCKOH

YKa3bIBaJlH

p;eJlO pa36HpaTb

K eR

rpacP:l1'-IeCK:l1X

B ITOJIhCKOVl:

HalIle

3THorpacPHIO

HbIM

rrOJlbCKOH

paCCY&gt;K,IleHI1H

rrOJlbcKyIO

rrOJIbCK:l1MI1

B

BOHI.J;eXOBCKHH C'-I:l1TaJI 3THorpacP:l1IO

pa60Ta

rrOJIbCKOrO
METOL(

ero

rryTb.

rrHOHepCKaR

"Op;BpaTHbIM

PETPOCITEKTI1BHbIVl:

BCTpe'-raeTCR

qTO

rrpJ1MeHHJII1

I"AEK lO 3 E &lt;t&gt;

He

t:JeCKOH HayKoH,
H:l1H,

KJ.1rrapCKJ.1H KaTerOp:l1-

P03BaAOBCKoro
C

rro-

QeKaHOBK:l1H,

3arHaJIJ.1 :l1X TYAa

BaJITbI,

rrOrrbITK:l1

BaJITbI

:l1 3arraAHbIMJ.1

Ea.lITJ.1HCKOMY MOplO.

'-IeCKI1

MOpR.

ceBep-

HJIbMeHb

JIOKaJIJ.13J.1pOBaTh B

BepORTHO

BOCTO~Hble
K

03epa

&lt;:P:l1HHOB,

CJIeiweT

Me&gt;Kp;YBOCTO~HbIMJ.1

B HI1&gt;KHeM Te'-IeHJ.1J.1HeMaHa.

rrpep;KOB

He:&gt;KeJII1 BOCTO'-IHble
BaJITI1HCKOrO

pe-

'-ITO I1C-

JI:l1HrB:l1CT:l1'-IeCK:l1X

'-ITO Ml1rpa~I1H

paHblIle

C JIarrJIaHA~aMJ.1,

H:l1'-IHOM rrycTOlIlJ.1

Ha

B:l1CJIbI B 6acceHH

rr06epe&gt;KI1H

'-ITO

Kl1rrapCK:l1M

HBJIHeTCH

er..u;e CKa3aTb,

6a3l1pyIOT

:l13 6acceHHa

3Ha'-II1TeJIbHO

JII1TOB~eB

CJIep;yeT

CKoro,

aApecy

p;o

C:l1X rrop

:l1CTOQH:l1KH

ileKOCHHCKoro,

�1309

1308
l"\HCYfHEll,

rap,aHHR

PbIWAPJl,
KPJ1CTAJIJIOMAHTMfl.

:&gt;KeM.
(KpaTKoe

113J10&gt;KeHHe).

lVIOJIJ.1TBeHHI1K BJIap,I1CJIaBa
CRMbIM ,n;peBHI1M 11 nOąTI1
THJ1. B03HJ1K
CTpaUJ1RM

RB.1IfleTCR

MCnOJIb30BaHHbIM
MaHTJ1R,

TaJIJIa

HaM60JIee

KaK

CTaJIJl,

RBJleHMfl

J13BeCTHbI

pacnpOCTpaHeHHafl
TeJlbHbIM

y

6a3J1JleMCKOro
p,flw;erOCR

ry.
CTa,

B

npaKTHKJ1.
TOJlbKO

epaKTopbI

BO 'BpeMR

OKOTOpOM

AHTOHMHOB

(XII

BHe

B KpMMeTo,n;bl

OTHOllIeHHM

f

(lIB.

H. 3.)

3aMeTKJ1

R P T Jl 116,
Onl1CbIBaeT

B

!v'laHep

Tex-

il(HX

ra,n;apJ1-

npe06Jla,n;ałOT
,n;apoBa-

BCTpeąaeM

ee

peHecaHca

1498

J130JlJ1pOBaHKaMeHHJ1K

erJ1nTM3J1pyłOIUYlO

]485

r.

,n;OKTOp 6aBapcKoro

M y

Bcex

KOHpa,n;a

KpI1CTaJl.JImJfaHTJ1R

M3 Ca-

KyJlbTypHOMy

KpyepłOp-

3anpelUeHHbIX

n bI p O M a H T H J1. )l;aJlbHei1:llIJ1e

r.

Haxo-

o KpMCTa.TIJlOMaHTJ1J1 Y HHa

B CBoeM' KHl1re

B

nOCJle

Ue

RBJlfIeTCR

3aMeTKJ1
JI b T e C a
MaHepoi1

nCJ1X03a

TaKHX

B

CBOHX

KpJ1CTaJlJIOMaHTJ1łO

XO,ZJ;RC TOąKJ1 3peHHfl

TeopJ1H
HO
o

He

pacnpOCTpaHeHJ1M

J1 fa6c6yproB,

pa3

H3

BeHbl
Typy

B

H QexOCJlOBaKMJ1,

T.

TW!eCKJ1X

O

A.

HeM

foepMaHH

.nOMRHTI1I1 HacTynJ1JIO
OKKYJIbTJ13Ma

KaK

RBJlfleTCfl

ql1HaR y:&gt;Ke C XV
Cyw;ecTBOBaJIM
PYKOlll1CHbIe.

Torp,a

TeppJ1TopJ1J1

CaKCOHJ1J1

B XVIII

ny

B

TeMy

B

3Toro

JlJ1TepaJIłO,n;-

B CBOMX pOMaHeppaHUY3CKOM

B03pO&gt;Kp,eHJ1e
TaKl1M

KpJ1CTaJl-

nOCJIe,n;OBaTeJIRM

KOHCTaHT.

BMeCTO

Toro

3aMeTKJ1
B.

KHJ1fJ1, COXpaHJ1JIJ1Ch p,a:&gt;Ke

J1 cy,n;e6HbIe

ueJloe

p,ałOil(HXCR

MJ1CTJ1K )l;:&gt;KOH )l;J1

C.TIep,OBaHJ1H OllTl1'IeCKHX

He

peepJleKCOB

IIpoueccbl

aHrJlJ1MCKOe

nCJ1X03,

KaK

Ha-

BJ1p,a rap,aHJ1e 3HaKOMO 6bIJlO Hapo,n;y.

MHOfOąJ1CJleHHbIe

XVI

3a-

B. )1[3

re66eJlb,

M3,n;J1ąJ1 no

KH.

B MHoro-

J130JlJ1pOBaHHbIe

Kophta.

KpJ1CTaJlJIOMaHTJ1'łeCKJ1M
yqeHbIX

aJIJIeMaHOB

KpI1CTaJlOMaHTJ1łO

B. 6JlarOp,apR
BeccaK,

CTOJ1MOCTJ1,

KJlaCCJ1ąeCKOM POp,J1HOM KpJ1CTaJlJIOMaHTJ1J1,

B. Korp,a

'ITO

raJlJl~ul1-

O,n;HaKO,

POCTOKa,

J1 Gross.

EKaTepJ1Ha

B XIX

J1C-

B KOJl,n;OBCTBe, TOJlbKO

Ha

KpJ1CTaJIJlOMaHTMeM.

BeJIJIb,

MHOrJ1e

Blle'IaTJIeHJ1e,

BBeJl

J1CnOJIb30BaJIJ1

np0J13'Bep,eHJ1flX.

Tpa,n;J1UI1J13aHMMaJIaCb

AHrJIJ1R

feTTe

H9.Y'łHO

ra'p,aHHH

CBI1,n;eTeJIbCTByeT

Hapo,n;a.

JIy:&gt;K)I[U,

B ¢aycTe

eM

CTpaHax

BCTpeąalOTcH

CTbIp)l[M,

TIapaueJIbC

Hay'łHOM

B

06BJ1HfllOlUJ1X

B.

nOT

o6Hapy:&gt;KHBaIO-

TIapaueJIbC

O KpJ1CTaJlJle

XVII

TeppMTOpJ1)1[

ynoMHHafl

n.

HJ1KaKOM

KpJ1CTaJIJlOMaHTJ1J1

rOBOpJ1TCfl

Hanp.

BepOBaHJ1M.

3IIOXJ1.

npOUeCCOB

r.

Kp~C-

KaK

p,eMCTBJ1TeJIbHOCTb

J1MeHHO cpe,n;M npocToro
aKTax

M MeKJIeM6yprJ1J1.
MeTKH

J1MeIOT

,n;JlR CBoeM

1488

BepOBaHJ1M, CTapaJlCfl

Hapop,HbIX

OK-

C'łHTałOT

pa6oTax,

J1 pop,cTBeHHble

npJ13HałOlUeM

TIapau;eJIbCa

xapaKTepHbI

B.

J1 6a3J1JIeMCKJ1M npoepecop

MHorOąJ1CJleHHbIX

HaU;I1M J1 6e301I1J16oąHOCTb

aTMocepepe

ueHTpax,
XVI

3a-

BeJlbMO-

nonyJlflpHOCTb

rIOJIOBJ1He

BJIJ1RHJ1e aHrJIJ1MCKJ1X Hapop,HbIX

06'bRCHJ1Tb

p,Jlfl

J13,n;aHl1eM B

B03paCTaJIa

B

B

BJla,n;J1CJlaBa.

J1HTeJIJIeKTyaJlbHbIX

1531);

J1

KOTopoe

M 3aKJlJ1HaHJ1M

pacnyTaHHoro

6bICTpO

ra,n;aHJ1Fi Hapo,n;HbIM

HeCKOJIbKO

CTaJla

B

(1403-1541)

JlJ1U 11 ,n;yxoBeHcTBa,

yąe6HJ1KOB

MOJIJ1TBeHHJ1K

(1530

HłOpH6epr

pe3yJlb-

opepJ1'łeCKJ1M

YKa3b1BałOlUJ1M

npM,n;BopHbIM

B BJ1pTeM6yprl1J1

HIOpH6epra

TaJ'IJlOMaHTJ1H

KpnCTaJlJlOM9.HTMfl

MaHTJ1ąHbIX

J1TaJlbflHCKOro

ynOMJ1HaeT

Hanp.

malejicarum,

'łvrCJIeHHbIX

EBponbI

HeKOMX

Malleus

06'beK-

3TJ1

B EBpone

B. H. 3.) OTHoC'fIlUJ1eCfI K apa6cKoMy

no,n;p06HO

BCTpeąaeM

KaK

OTJlJ1ąalOlUJ1MCflCneUJ1epJ1ąeCKJ1M

annapaTypOM:

MCKYCTB no,n; Ha3BaHJ1eM

H3

6y,n;YlUero.

no,n; BJ13aHTJ1MCKJ1M BJlJ1HHJ1eM, MCKJlłOąafl

J10raHH

KpJ1C-

CMOTpfllUero

Tpa,n;J1UJ1łO KpJ1CTaJlJlOMaHTJ1M

p,MBMHaUJ1IO, a TaK&gt;Ke
.TJec6ypbI

C nOMolUblO

BaBJ1JlOHMJ1,

MMpe,

KaK

BJ1r 11

c060pa,

npMMep,

C :mOXM

6JleCTRlUe:i1

llIaMaHa.

BecnepepblBHyłO

HbIM

T B OM

HeTexHHąecKMe,

KaK

JIeKaHO,

B BJ1,n;eOnTJ1ąeCKJ1X

C HaMepeHJ1RMM

lIlaMaHCKMe

J1cBoe06pa3HOM

epaKTopbI

HMM,

Ha

B ueJIOM

J1 C K ycc

BnOJIHe

MeTo,n;a ra,n;aHJ1R J1 OKOHąaTeJlbHOrO

oąeHb

no

ra,n;aHJ1fl. KpJ1CTaJIJIO-

npJ1HJ1MaeMbIX

npe,n;CKa3aHMfl

B ,n;peBHeM

annapaTa,

nOXO&gt;KM

TyaJlOM

KaK

6bIJIJ1 y&gt;Ke

HJ1ąeCKoro
TaTa

J1 coo6pa3HO

He

nOJIb3yłOlUeecfl

raJlJlłOUJ1HaUJ1J1,

r.)

J1JIJIIO-

rJ1,n;pOMaHTJ1fl,

no,n;C03HaTeJlbHylOCYIUHOCTb

06'bflCHfleMbIX

elUe

raJlJlłOUJ1HaUJ1M,

BbI3bIBalOlUYłO

BbI3bIBaeT

cnoco6a
C HeIO

KaTonTpOMaHTJ1fl

H.1IM aKYCTMąeCKMX
TMBHbIe

:noro

1928

KpJ1CTaJIJIOMaH-

cOBpeMeHHbIM

BbIpa3J1TeJIbHbIM,

nopo,n;HeHHble

Ji1 oco6eHHO

nOBepXHOCTbłO

J1 6JIaro,n;apfl

,n;OKyMeHToM

TaK&gt;Ke

KCMnepo

(113,n;aHHbIM BO JIbBOBe

r.

COCTaBJleHJ1eM

KY JIbTl1CTJ1ąeCKoro

e,n;J1HCTBeHHbIM yąe6HJ1K

1480

OH OKOJIO

BbICOKOrIOCTaBJIeHHbIX

HJ1MaeTCH

J1CKJlłO'Iafl

BeJlJ1

llpOJ1BO,n;RT

06~ecTBo

(1527-1608).
B

06yRJl

,n;a:&gt;Ke TaKJ1X
Ero

BbIJ1C-

KpJ1CTaJIJlOMaHTI1IO,

�1311
1310
łOu,"Hau,HM 6bIJIJ1
'"
CqeT
06beKTHBHOCTJ1
raJIJI
••
H
ero
yoemAeHH
~a
OlIbI 6JIaro,zr;apJI 'ieMY )];J1 CTa.n lIpOpOKOM
y6emp,eHJ1JIMJ1 BceJ1 EBp,
HTpaJI:bHOM EBpOlIbI.
KHJ1rJ1
- J1M pecPopMaTopOM
u;e
11 nOJIJ1TH'ieHJ{
HM C 1581-1588
r. CocTaB.nflłOT 23 1'0C npoTÓKo.naMH

ero BHp,eH
•
eJIaJI 3KclIepHMeHTnI

1607

r

Ha

80

r. mH3HH.

AO
.
MOB, a Bep,b ,u,H P,
pble
C'iHTaJII1Cb c06cTBeHHoJIO 6 KpHCTaJIJIOB, KOTO
Cy~eCTBOBa
C
(1538-1599) cTapaJICJI HaY'iHO
IT
CynbJI
Pep,)K.
KOTT
u
CTbIO,u,H.
,...,
eT
C'iHTaeMbIe
p,eI1CTBJ1eM
JIJIOMaHTHbIe JIBJIeHHn.,
06'bJ'ICHI1Tb Kpl1CTa
JIełiJ1e nCHX03Y CTaJIO I1C1I1TeJIbHOe npoTHBocTaB
caTaHbI. E ro peli"
HH B AHrJIHH, paU;J10HaOM p,"J1CTH'ieCKOlll peaKu,
XOp,HbIM nyHl&lt;.T,
~
r,
HHH E.nJ13aBeTCKaH 31I0xa coIT

JIHCTH'ieCKOM B ro.nJIaHp,HI1 H
epMa
x' MaHTH'ieCKHe
npaKTHKH
OJ1X cyp,e6HbIX
KHJ1ra
.xpaHHJIa
B CB
KHJ1r IT06e,zr;a B03peHI111
J1 CKOTTy 3HaKOM 6bI.rr reHe3HC TaKJ1X'
XVI B
• a COBlIa,zr;aeTC :no.nOBHHOJ1
.
CKOTTa J1 nony JIJIpHOCTb erO Tpy :CKJIłO'iałO~erO
EllIe pap,HK'ł.nbHee
u

CKOTT CTaJI KJIaCCHKOM p;eH3Ma,
Hay'iHbIX
paccy)Kp;eHJ1HX;
HaJIbHOe
epaKTopbI
B
ero
JIlppau,HO
eHHHKOM MOHTJ1PYłO~J1M BHCTaJIH C'iJ1TaTb Mom
KpJ1CTaJIJIOMaHTa
Pau,J10HaJIJ1CTbI p;oCTHrJIH 'CBoeM u,eJIH: IIOp;eHJ1J'I B CBOłO nOJIb3Y·
cpenif
HHTeJIJIHreHu,HJ1.
eT
KpJ1CTaJIJIOMaHTI1H
,...,
p;OpBaJIJ1 aBTOpJ1T
u
XVIII
B. HaHOBO
M BO BTOPOJ1 'IIOJIOBHHe
AHrJIHMCKHM pOMaHTJ13
e HaporrHoro
BepOBaHHJ'I, BCJIep;
CTaJIJIOMaHTHłO B BHP;
,...,
OTKpbIBaeT Kpl1
B
co C'BOHM MOHyMeHTHbIM
J'IBJIJ'IeTCJI &lt;ppaHCJ1C
appeT
6
..
3a 3THM no
.
(1801 r) KOTOpbIM CTaJI 611 JIJ1eJll
Magus

or Celestial

Intelhgence~IX

H' ~ KOTOpOM II1pep;CTaBJIJ'IeT

pOMaHTH'ieCKHX OKKyJIbTJ1GTOB IT
B. TpHTeMJ1łOca.
BJIarOp;apH
ło
TpaKTaTceBp;oKpJ1CTaJIJIOMaHTJ1
JIJ1MCKaJI 3HaTb H I1HTeJIHJIY
J1ep;J1 BJIeCCHHI'TOH H ee KPHCTaJI
aHI' eHHJI KpJ1CTaJIJIOMaHTHlO
Hl' B BHp;eHHJI H O 6'bJ'IBJI
.
reHU;HJ'I CHOBa Bep
C XV B CBHp;eHorpe'ieCKI1X
TeKCTax
.
BCTpe'iaeM
EllIe B ByJIbra P '
O cnoc06a
I'ap;aHJ1J'I B BJ1O cyru.eCTBOBaHJ1J1 3Tor
TeJIbCTBYłO~HX
MorJIH B03HI1KHYTb no,u
HHble
3TJ1 TeKCTbl
3aHTJ1J1: 1130JIJ1pOBa
eT I1HHU;HaTJ1BV B 31'011
BJIHHHJ1eM 3ana.n;a,
XOTJI BOCTOK npOHBJIH
•
HMeHHO 06JIaCTJ1.
ryMMaHHCTbl-TeOJIOI'H,

KpI1CTaJIJIOMaHTJ1łO BblpOBBepYłO~He
B
BeTxOMy 3aBeTy
rap;aHHeM H3BeCTHbIM no
HJI.nJ1 31'0 BepOBaHHe C.
bTHCTbl XVIII
B, 3aXBaTJ1.11J1
1I0P; Ha3BaHHeM urim H thumtm. OKKyJI

IIocJIep;HHH rJIaBa
6blTHblX

Hapop;oB.

CBOP;J1Tp;aHHble
Oc06eHHo

TaJIJIOM B KyJIbTypHOM
MaMlI,

MHKa

O KpHCTaJIJIOMaHTJ1J1 y nepBo-

nOpa3J1TeJIbHO

Kpyry

J1 ryaTeMaJIH).

J1 KpJ1CTaJIJIOMaHTHble

BTOpOI1 CUJIO'ieHHbIM IJ;eHTp 3Toro

IIanyacoB

OHO paClIpOCTpaHJ1TbCH

KpHCTaJIJIOMaHTHH

MaJIbraccoB

BepOBaHJ1H.

rap;aHJ1H Haxop;HTCH

JIHJ1 H IIpJ1JIerałOIIJ;HX K Hei1: CTpaHax
oTKy.n;a MOrJIO

KpJ1C-

MHp;ei1:U;bI CeBp.pHoi1: J1 łO)KHOi1: AMe-

pJ1KJ1 J1MełOT CBOJ1 JIereH.n;bI

O

nOJIb30BaHY1e

IJ;eHTpaJIbHoi1: AMepJ1KJ1 (y A3TeKoB,

Ha

B ABCTpa-

J1 IIoJIHHe3Hi1:IJ;eB,
OCTpOB Map;araCKap.

nop;p06HO

rOBopHT

3nleHH

.z:te

(1661).

&lt;P.llHKyp1'

COBMCHK BA~EPMAH
X03HY1CTBEHHbIE
T APb

B

M

IIOCTPOY1KM

IlOMECTbHX

fIEPBOMCTOt.IHMKAM·

1'O'iHJ1KOB, 31'0 np06JIeMa
HorpaepaMH.

06pa30M

pa60Ty

B 3TOM Y'iaC1'Ke

CMa1'pHBae1'

ml1JIble

Ha

OCHOBaHJ1H pyKOJIHCHblX

nO'i1'H

nOJIeBble

pyKolIHcHble

rOBble

J13JIO:IKeHHe).

J1

HCCJIe,D;OBaHJ1HJ1 JIJ1Tepa1'ypy,

J1 B cBoei1: nepBOHa'iaJIbHoi1:

CO'ie1'aHHe

nepBOJ1C1'O'iHHKOB H

npOC1'paHC1'Be.

Ilpe,D;Me1'OM

1I0MeIIJ;eHHH, X03Hi1:c1'BeHHbIe,

06c1'aHoBKy),

,D;l1H, J1H.n;yc1'pHaJIbHOe
HyłO H 1'oproByłO

ny6JIJ1KaIJ;J1J1 y'iH1'blBał01'

a TaK)Ke

(ee

aHaJIH3a

Ma30BIIIe

3TY KOHu;enąVlłO B CBOłOKa6aJIy.
83

(u;eHTpaJIbHaH

H

npemHei1:
C

1'Op-

KpOBJIJ1,
opy-

p;OMamHłOłO, l1Hp;ycTpJ1aJIb-

BHemHJ1i1: Bl1P;, CbIpbe

fIOJIbIIIa)

BO

HBJIHł01'CH:

J1Hp;YCTpJ1aJIbHble

J13

KOToporo

COCTaBJIeHbI l1HBeH1'ap-

HbIMH Onl1CHMJ1 1I0Mec1'Hi1: J1 o1',zr;eJIbHbIX p;epeBeHb
HaXOp;HllIJ1XCH B

C1'ap;HH pac-

paCCJIOeHJ1e

CeJIbCKOx03Hi1:c1'BeHHble

06opYP;oBaHHe,

y1'Bapb

ero

KOHC1'pyKIJ;HłO cpy6a,

C,D;eJIaHa, KOH1'PYKIJ;l1łO). IlepBOJ1C1'O'iHHKH

3nHCKOlIa

IIpO-

JIepBOHC1'O'iHHKJ1. HaC1'OH~J1i1: Tpyp; Ha'iJ1HaeT

IIOC1'pOi1:KH (Y'iJ11'bIBae1'CH

BHy1'peHHłOłO

nepBOJ1C-

HeHCCJIep;OBaHHaH nOJIbCKHMH 31'-

CYIIJ;eC1'ByłOIIJ;He p;o CHX nop

lIycKaH

BpeMeHH

fIO

B.B.

pa3BJ11'HH ypOBHH IIpOH3BOp;HTeJIbHbIX CJ1JI J1 pa3BJ1-

TJ1H Hapo,zr;HOrO 30p;'ieCTBa

rJIaBHblM

MHBEH-

EIlMCKOIlA.

XVII-XVIII

(KpaTKoe

06pa601'Ka

M:EPTBbIY1

Il03HAHbCKOrO

BeJIJ1KoM

1604--1796

r.r.

n03HaHbCKoro
fIOJIbIIIe

11 Ha

�1313

1312
IIP0J13BO,llCTBEHHhIE

J1 IIOTPEEJ1TEJIbCKJ1E

K

OEOPY,IlOBAHJlIff.

B :lTO BpeMH B nOMeCTbflX n03HaHbCKOrO :lnl1CKOna I..\apCTBOBaJIO
KpenOCTHO-yca,ne6HOe
11 perpeCCOM
Horo

Tpy,na

rrOMaraeT

3eMJle,nev'lbąeCKl1e
HbIX nv'lyroB
;rl11i1 B
H

x03fliicTBo,

1-4

11 60pOH,

nap

60pOH.

KOJll1ąeCTBO CeJlbCKO-X03fli1cTBeHHbIX

Bce

3T11 OpyAl1fl
CAeJlaHbI

yTBapb,

1-2

COCTOflJlO 113

6bIJll1

HHcrreKTHbIe

ł&lt;JIIO'lI1TeJIbHO cepnOM,
ąaeTCfl
eeHa.

Ta'lKI1,

11 rrp.

ynoTpe6JleHI1e

CTBa 6pyCKOB (6a6KI1),

a

Tpe60BaJl

30

CHonOB Hporo

B KOHI..\€XVIII

CpeAH 11H,nycTpJ1aJIbHoro'BI1HOKypHbIX li! rrl1BOBapHhlx
TJlbI,

KaAKI1, 60ąKI1,

BepOflTHO

He113-

6bIJIl1

6bIJIa

I1JlI1 03l1MOrO xJle6a.
AepeBHHHbIX

He3Haąl1AHeB-

BbIMOJlO-

BeflJlKI1.

MeCTO 3aHIllMaeT050py,nOBaHHe

3aBoAoB:

KopbITa

:lTO

JIOnaT 11 nepece-

B; rrOHBJlHIOTCflrrepBbIe

rrepBoe

I1C-

BCTpe-

C MOJIOTI1BIllOrO onpe,neJIeHHoi1

'-leI-lHOe 3epHO ąI1CTI1JlJ1 C nOMO~bIO
BaJlI1 Ha peIlleTax.

06pe3bIBaHl1IO

TaK}Ke KOJIl1ąeCTBO BI1Jl 11 rpa6Jlei1:.

npOAYKTI1BHOCb pa60TbI

HOi1 HOpMbI Hanp.

XMeJIfl, 3a-

I1C'lI1CJleHHe KOJlHąe-

uenbl,

VI "ABOp"

B.,

I1CKJIIOąI1TeJIbHO npI1 y60pKe

11 KOC BCTpeąaeM

MOJlOTI1JIH pO)Kb.

TeJlbHa

XVIII

nOJIb30BaJIl1Cb

BeCTHO KaKI1M 06pa30M
BC.lle,nCTBHe ąero

nOJl.

KOCbl B 3TO BpeMfl

JlI1Illb B HeCKOJIbKI1XCJIy'laflX
B OrrI1CaHHH cepnoB

II

B KyJIbType

xJle6a

TOJIbKO

OrOpOAHI1'leCKRH

HO)KHI1I..\bI K

B y60pKt'

opy-

I1JII1 cox

AepeBflHHble

ynOMI1HaeMafl JlI1Wb BO

OKHa,

AepeBbeB

nJIyroB

113 )KeJIe3a.

co,nep}KI1T MOTblrl1 11 Kl1pKI1, CJlY}Ka~I1e

cPpyKTOBbIX

B 3eMJle,neJlI1I1).

I1CrrOJIHflJlI1CbC rrOMO~bIO COX, ,nepeBflH-

ąaCTI1 6bIJll1

I1CaAOBo,nąeCKafl

cTynbI,

CBOI1M 3aCTOelVI

TeXHl1ą€CKOMY rrporpeccy

pa50TbI

OAHOM X03fli1CTBe

HeKoTopble

XapaKTepHOe

B pa3Bl1Tl1l1 rrp0I13BO,nI1TeJlHbIX CI1Jl (BBe,neHl1e HaeM-

COCTaBJlHJlI1ero

H MepKI1.

Orrl1Cb

M0AHble KO-

MeJlbHI1I..\bI HaąH-

HaeTCH I1Cąl1CJleHl1eM MeJIbHJ1ąHbIX

KaMHei1 11 MOJlOTKOB, CJIy)Ka-

~J1X

nOBepxHocTei1

K 06pa60TKe

fl~I1KI1
rrpoca,
peBa

paCTl1paIO~I1X

J1 KaHaTbI

a

cyKHOBaJlbHH,

TaK}Ke

rrpH6opbI,

CJIY)Ka~l1e

0PYAI1H K Bblpa60TKe

6YMarl1

K ,np06JleHI1IO
11 KOJIKe p;e-

COCTaBJlflIOT TO)Ke 060pYP;OBaHJ1e MeJlbHI1I..\bI. 060pyp;OBaHl1e

Kl1prrl1ąHoro

3aBop;a

J1 KY3bHI1I.J;bI BCTpe'laeTCH

Onl1CHX JlI1Illb B KOHI.J;eXVIII
Bcero

3TI1X KalVIHei1:

Haxop;flTCfl

113BO,llCTBYCblpa

B. Cpe,nJ1

J1HBeHTapHbIX

KyXOHHOi1 YTBapJ1 'l~e

MOJlOąHble COCYAbI J1 yTBapb
11 MaCJla.

B

cJIy}Karn;aH

K' npo-

li

rroTpe6l1Tev'lbCKOH o6cTaHoBKe

c"Il1nOBble CKaMbl1, CTyJIbH

Haxo,nI1TCH
Ka6a'lKa

npI1Ha,nJIe)KaT

11 IllKacPbI.

B pe3I1AeHI..J;l1l13nJ1CKona.

(KOp'lMbI)

(IllI1HKBac).

CTOJIbI, ,ny6oBble
Aoporafl

06CTaHOBKa

Me6eJIb

,nepeBeHCKoro

COCTOI1T113 CTOJIa, cKaMei1KI1, cTyJIbeB,

'YTBapb

nOJwrapHI.J;bI

BOJIee

B KopąMe

H nOJIyąeTBepTI1,

:lTO: )KeCTHHble
60'lKH,

CeJIbCKOX03HHCTBeHH0J1 YTBapI1

6yTbIJIKH

CTOHKI1

J1JII1 AepeBHHHble
11 BOpOHKI1. Cpe,n11

Haxo,nHTCH COJIOMOpe3KI1, TeJIerl1,

CaHYl, ynpH)Kb.

X03flYl:CTBEHHbIE. J1H,IlYCTPJ1AJIbHbIE J1
TOPfOBbIE IIOCTPOYl:KJ1
'Yca,llb6bI

(T. Ha3.

epOJIbBapKI1)

BO,nI1JIHrJIaBHbIM 06pa30M
aM6apbI

J1 XJIe6Hble

OHH HC'le3aIOT
pbrx

Mara3HHbI.

,nOBOJIbHO paHo,

BCTpe'laeTCH

Haxop;HTCfl

xJIe6,

nop;

rr03HaHbCKoro

3'l1HCKOrra np0l13-

n03TOMY MO)KHO Be3,ne BCTpeTJ1Tb
Ha

Teppl1TOpJ1H BeJII1Koi1 IIOJlblIIJ1

xJIe6

B Ka)Kp;oi1 yca,nb6e

coxpaHHIOT

1-4.

OT

B ryMHax,

rYMHa

KOTO-

O'leHb

'laCTO

OP;HOJ1Kpblr..Uei1 C KOHIOIllHei1, XJIeBOM, oBąapHei1

HJIH APyrl1MH nOMe~eHI1HMJ1 P;JIH ,nOMaillHJ1X )KI1BOTHbIX. 3TH AepeBHHHble

nocTpoi1XH

3 a K O n bI,
KpbIIllH

J1MeJII1 KOHCTPYKI.J;I1IO
Ha coxy,

p bI r JI 10 B K H.

'l1peJ1My~ecTBeHHO

(ill K Y P; JI bI). B rrpe,neJIax

KpOMe

Toro

6bIJIl1

B yrOJI,

ern;e

113 COJIOMbI HJIH JI03bI, pe)Ke
X03Hi1cTBeHHoro

113 rOHTa

p;Bopa nOMe~aJIHCb

pHTHHKH, rOJIy6HTHJ1KJ1, CBI1HapHI1KJ1, KJIap;OBbIe cJIY)Ka~J1e
xpaHeHHfl
oco6ble

3epHa

rrorpe6a,

I1JIH Ce'lKI1, KJIap;OBble· P;JlH rro,nrOTOBKJ1 COJIo,na,

THHyJIH I1X KOJIOAI.J;aC nOMO~bIO
KOJIOBOpOTa. li1HAycTpl1aJIbHble
3aBo,nbI,

XJI~HOi1

I1H,nYCTpl1l1 oc060e

MyKy,

)K y p a B JI fl,

rrocTpoi1KJ1COCTOBJIHJIJ1:
3aBOAbI.

BHI1MaHl1e o6pa~aroT

B OTHOIlleHI1H ABI1)Ky~ei1

Ha Bo,nHHble,

B OTHOilleHI1H

,nJlH TeJIHT H B030B. Bo,ny

T. Ha3.

COJIOAOBHI1,BI1HOKypHble

HI1I..\bI, KOTopbIe
m1Tb

KyP;JIfl

MOJlOąHbIe H COJIKI1 ,nJIH MOJIO'lHbIX npo,nyKTOB,

CO.'IOMope3KH, HaBeCbI, KOJIOP;I.J;bI,
capaH

HbIe

Ha

Ma3aHKI1.

BeTpflHble

rrpOAYKI.J;I1H-

CpeAI1

pe)Ke

-

rrI1BOBaprrOCTpoeK

Ha ce6H

CI1JIbI CJIe,nyeT

MeJIbpa3,ne-

I1 MeJIbHI1I.J;bI C KOHHbIM IIpJ1BO,nOM,
Ha

MeJIbHI1I.J;bI rrpOAYI.J;l1pyro~J1e

TII..I..IeHO,
COJIOA, MeJIbHI1I.J;bI-

BaJIHJIbHI1 cYKHa, 6yMa:&gt;KHble,

""IeCOnI1JIbHI1 H CTeKJIHHHble
JIHIOTCH BO

II

nOJIOB.

XVIII

3aBO~bI.

KypIII1'lHble3aBo,nbI

B. Ha3BaHl1e

3TO 0603Ha"laeT

1II01łB.,.
HaBec;

�1314

1315

me &lt;P0PMI1PYlOT 11 cywaT
Kl1pnl1'-! 11 '-Iepenl1l.\Y· B XVIII B. CyI.l..\eCTBOBaJIJ1 rre'-IJ1 K cyweHl1lO
JIbHa. KY3HJ1IW J1 JKJ1JIJ1I.l..\eKY3He~a

3peHl1R.

Haxo,z:VITCR no~

RBJIReTCR

B cemIX,

O~HOi1: KpOBJIei1:. KY3H€'-IHbli1: CTaHOK HaXOlll1JICH

B J136e JKJ1JI Ky3Heą

ToprOBble

rrocTpoi1:KJ1 -

Hble J13 ~epeBa

~eJIbu;a

3'1'0 KOp'-IMbl C KOHlOWHHMJ1 rrOCTpoeKOp'-IMa Co-

KOp'-IMbl.

&lt;pJIl1reJIb

11 rra-

BJ1JIbOHbI ~JIR CJIyJKaI.l..\I1X,KyXHI1 J1 JIlO~CKI1€. Heop;HOKpa'rHO

B rrpe-

p;eJIax

3nJ1CKOna,

rocnO~CKoro

a p;aJIbWe

B ~epeBHe

ycallb6bI

~Bopa

apeH~aTopOB,

KpbITbIX COJIOMOi1:.KpeCTbRHCKl1e

JIaHa

,

y

IIepBmtCTO'-IHJ1KJ1 ~aI9T

rrOBepXHOCTHble

TapHble

onl1CJ1 nO~'-IepKI1BalOT ynoTpe6JIeHJ1e

0PY~I1RX.
BI1~iIo

~aHHble,

peHTa6eJIbHOCTb

B

ero

0PY~J1RX

3aMe'-IaeTCR

TaK

HeKoTopbli1:

B HeKOTopbIX

nporpecc,

CTpOi1:KJ16bIJIJ1 p;epeBRHHbIe

1

I

KaK .0HI1

,I

1
'I

HO He

B l1Hp;YCTpl1aJIbHbIX 060pYP;OBaHJ1RX J1 B yTBapJ1.

IIo-

3'1'0 06bIKHOBeHHaR

l1JIl1

aye).

KOTopoe

B

5

rJIaB2

OqeHb

MeI.l..\aTh

(KpaTKOe

nOCEJlEHY1J1.

~ro

cTapaeTcR

TaM

H a B CH

HaBCR"
~eTKI1,

nOJIbCKaR
HaC'leT

JIJ1TepaTypa

11 OJIJ1CblBaeT

KOToporo

~a36I1palOI.l..\J1e

Bonpoc

MaJIO 3aHJ1MaeTCR

BCTpe'-IalOTCR
C

~
np06JIeM0J1

He3Ha'-II1TeJIbHbIe

BCTpe'-IaeTCR
nop; Ha3B.

Ha IIoMopl1l1(no,ll;

Ha3B.

Ha

"naves",

"anger"

"HaBce"

COJITbICbI I1JII1 lliJIRXTa.

Bo-

OCTaeTCR 06I.l..\l1HHoi1:c06cTBeH-

11 3 a r p O P;H 11U;bI).
peMeCJIeHHl1KoB.'

l1 Cl1JIe31111, rp;o "HaBce"

B

COJIThICbI 6bIJIl1 B rrpaBe
Hl1JKHei1:

Ha "HaBce"

OKpeCTHOCTRX -

nOCeJIeHI1R,

.II:epeBHR

I1CTOpJ1lOJ1 pOJIb B p;epeBeHCKOM nOCeJIeHJ1I1.

Hay'-IHaR

,, .'

ue
'Il0HRTn

B O H r p O ~ a, Ha3Ba-

"HaBce"

Tor~a,

nJIaHl1pOBKY

Cl1JIe31111

rro-

(,II,OJIbHbI

nOCeJIRJIl1Cb TKa'-Il1, B I1H-

pa60'-Il1e;
KaK BCR

"HaBce"

rrpJ.'i06peJIo

,ll;epeBHR cOXpaHRJIa

11 OCTaBaJIaCb

no

BI1~
CBOlO

rrpeJKHoMy

~e-

peBHei1: .

113J10:lKeHl1e).

O6 'bRCHJ1Tb

06-

B PYKl1 naHOB.

rpO~311CKO,

JIaHbu;yU;Koro

HbIMl1 rrpl1MeTaMl1 CBoero
ABTOp

6JIarOp;apR

6bIJIO 0'6bIKHoBeHHO MeCTOJKI1TeJIbCTBOM6e~HRKOB (x a-

rrepBOHaqaJIbHylO
,II,EPEBEHCKOM

"HaBce"

rOBOpl1T HaC'-IeT l1CTOpl1l1 "HaBCR",

qaCTO 3aXBaTbIBaJIl1

BCeu;aJIO nepeWJIO

reHe3l1C

x03Ri1:cTBa.

nJIOI.l..\a~b J1JII1 ~JIl1HHalI

Ha3bIBaJIOCb

\I[

aBTop

MOJKeT

06I.l..\l1HbI rrpl1Ha~JIeJKI1T

Ma30Bwe.

CJIeHcK) l1 B JVlaJIoi1: nOJIbllle

103E&lt;t&gt;
B

Ha

rrpeKl1 BceM npl1TR3aHl1RM

ropo~cKoro

"H A B C}I"

~epeBeHCKaR

HOCTblO B npOTI1BOrrOJIOJKHOCTbrepMaHl1l1

"HaBce"

-

nORBJIReTCR BaBce

npl1eMaX

J1 B "tJeXOCJIOBaU;Koi1:Pecrry6JIl1Ke

p;ycTpl1aJIhHbIX

IIPOBJlEMA

cpe~HeBeKOBbIX

JIl1Wb
aBTopy

nOCeJIeHl1i1:

Tl1naX

He

3€MJIl1, TRHYI.l..\aHCRBP;OJIb ~epeBHl1.

JI y n H 11U;bI

c KJ1prrl1'-IHbIM J1JII1 KaMeHHbIM &lt;pYHlla-

MeHTOM, C KpbIwei1: J13 COJIOMbI J1JII1 rOHTa.

BYPllITA

B

B Cl1JIe311J1, B BpaH~eH6yprl1l1

HI1X

J1MeHJ1R. J1HBeH-

JKeJIe3a

"HaBce"

lOre IIoJIbwl1

nOJIa.

rrpe~CTaBJIRlOT rJIaBHbIM 06pa30M

l1CKaTb

I.l..\l1He.B Cp€~Hl1e BeKa "HaBce"

J136YWKJ1 COCTORJIJ1J13 '-Iy-

JKJ1JIoi1: 1136bI J1 ceHei1:, npeJ1MyI.l..\€CTBeHHO He 6bIJIO

Ha~o

Hl1e 3'1'0 ynoTpe6JIRJIOCb

JKJ1JIJ1OB'-lapJ1, MeJIbHl1KJ1 J1 lrraXapJ1 B Ma3aH-

Tl1nOB

no

rrOCeJIeHl1RX l1 B COBpeMeHHbIX nOd~JIKax.

"HaSCH"

rrOJIOca

~epeBHR),

peweH

"HaBce",

HeKoTopbIX

cBoei1: pOJIJ1 B JKJ13HJ1 p;epeBeHcKoi1:

HaXOp;J1JII1Cb XI1JKI1HbI KpenOCTHbIX,

Kax

MOJKeT 6bITb

OKOJIbHl1u;a, YJIl1U;OBKa), B ~pyrl1X

B pacceRHbIX

BaJKHOe MeCTO B OrrI1CaHI1J1JKJ1JIbIX rroMeru;eHI1i1: 3aHl1MaeT

pe3J1~eHU;I1R

"HaBCR"

CYI.l..\eCTBOBaTb (MHorO~OpOJKHaR

'-Iyo'laHa ~JIR rOCTei1: 11 JKI1.lIoro rroMeI.l..\eHI1HB.lIa-

I1JII1 apeH~aTopa

CaMoe

rrp06JIeM

OpraHl1'-IeCKoi1: qaCTblO

(OBaJIbHl1u;a,

J1JII1 Ma3aHKJ1 C COJIOMRHHOi1:
Kpblwei1:.

CTORJIa J13 Ka6aKa,

ITo aBTopy,

C J1CTOpI1KO-reorpacPl1'-!eCKoi1: TO'-IKJ1 3peHl1R.

3a-

J1CTOPJ1KO-lOpJ1lll1'-IeCKoi1:TO'-IKI1

"HaBCR":

ye3~a

OTJIl1qaeTCH TI-!rIl1'-!-

pacnOJIOJKeHO

OHO B~OJIh ~e-

peBHI1 11JKl1BYT TaM TOJIhKO 6e,ll;HRKl1. HaXO,ll;RTClI TaM Y'-IpeJK,ll;eHl1fl
CJIyJKaI.l..\I1Xu;eJIoi1: ~epeBHI1.
Bce"

BO

BpeMR

B€~HHKI1 CTaJII1 rrOCeJIRThCfl Ha

KJIaCCOBOro

paCCJIOeHI1H

~l1&lt;PcPepeHU;l1aU;l1fl ,ll;epeBHH npORBl1JIaCh

p;epeBHH.

KJIaCCOBafl

TaKl1lVl 06pa30lVl

CTpaHCTBe 3aHl1MaeMOM ~epeBeHCKl1MI1 JKl1TeJIHMH.

"Ha-

B npo-

�1316
paTKI1

.il,EKOBCKJ1 rJETP
J,1CC.ITE.n;OBAHJ1E

KY.ITbTYPHOrO
CKJ,1X

TeppHTOpYU1 ye3~a

ropo~CKHX
H

nOCeJIeHHi1.

KaMeHHoi1

cTeHoi1

.n;p:&gt;KeBHl.(bI 11

OnO'-!Ha,
Hoe

Ky~a

Me~aHCKafl

TOprOBJIei1

BOJIOBy1O 11

llly6bl

BHHoKypeHHbIi1

TOBbIi1 H OBO~HbIi1 ca~.

yca~b6bI

H36ylllKax

6e3 ceHei1

Me~aJIHCb

nOJIKH Ha3bIB.

KOJIO)lhI,

H nO.na.

JI H C T B a

K!ł)lKH, ylllaThI,

60rOHKI1,

XVIII

B. MeUiaHe

I1JII1 )lepeBllHHoi-i

coxoi1,

IlCnaXI1BaJIH
TeJIera

onO'-!I1HCKa.H O)le:&gt;Kn;a B XVII

no:&gt;KHJIH

no-

11 ropWKH

pa3.llH'-!Horo

6 o III e.

Me~9.HCKa.H

B. OTJIH'-!aJIaCb pa3Hoo6pa3HeM

'-!eCTBe TKaHei1 H yKpaweHHW.
KynHble,

3eMJI1O :&gt;KeJIe3Hoi1 nJI y:&gt;KHl..\eJf

Ha3hIBaJIaCh

TKaHH

Ka'-leCTBa,

VI

l.(eHbI.

llJHJII1

Hap.H;J; OTJII1~IaJICR 113H~eCTBOM

naHhI,

BeHl.(a,

KOCTpOB Ha

6aWMaKOB

KOHTYlllVl' 'IaMaphI,

VI

cPapTyxa,
KOpaJIJIOB.

6eKeWI1,

H KpacoToi1,

no-

KaM30JIhI.

nORca

O;J;eBaJII1 :&gt;KyVI

Ba:&gt;KHOe 3Ha"'-leHHe.

J,13BecTHO H3BecTHi1

H

nepe~a'IH
ropax.

ABTOp

113BeCTHJf

nO'ITH HeJ1CCJIeAOBaHHo,
'-lTO Haw60.TJee

6bIJIO

06paTHJI

3a:&gt;KJ1raHJ1e

BHHMaHHe,

'-lTO

B JIaHbl.(yl.(K01VI ye3;J;e B MeCTHOCTH rpOA3HCKO BCTpe'-!a1OTcH XOJIMbI

I
'I
,I

I

Ha3hIBaeMhI

a

n a T p bI H. Ha3BaHHe

.nOM

n

T p:&gt;K e l.( h

BaeT

Ha CBH3b 3Toro

(CMOTpeTh,

3TO CBH3aHO no aBTopy

rJIH,IJeTh Ha6JIJOAaTb),

CJIOBO n a T p hl H 0603Ha'-!aeT

TpVlHHryJIHpHOe

HaKO 3TH 060py;n;oBaHHH

RBJ1JII1Cb B HOBble

p hl J1 ropa3Ao

Ha

TeppwTopJ.Uf

epop-

rOBopHT ~aHHhIe

HaXO;n;VlMbIe B nOJIhCKHX 3THMOJIOrJ1'-!eCKHX CJIOBapHX,

cTapwe.

C rJIaro-

"'-lTDyKa3hl-

H9.3BHHJ1H XOJIMOB C ,naBHO MJ1HyBlllew

MOW TeJIeKoMyrIJ1Kal.(J1J1. B nOJIb3Y 3TOW rHnOTe3bI

B KOTOphIX

Op.-

060pYAOBaHJ1e.

BpeMeHa.

reHe3

lliBeWl.(apWJ1

:&gt;KYlByTBOCnOMJ1HaHJ1H crrel.JYlHJIbHhIX CHrHa,'lbHhIX

fl

a

T-

AO CHX nop

yCTpOi1CTB.

~;:O.JU!AHKOBCKJ1 3.

COCTOR:I

"C y K e H K 11", :&gt;KynaHa,
MY:&gt;K\mHbI

OTHOCI1TJIbHO nepeAa'IH

MaHepoM

XOJIMaX

EOPTHbIE

OH H3 106KI1, Ka::\130JI9., KopceTa,
ryJIyna,

ero

HCc.ne.J.OBa-

Ha6JI1O~eHVlH, aBTOp

011,e:&gt;K::ry

TaK:&gt;Ke 113 caMO,IJeJIKI1.
)KeHCKI1i1

MeJIKl1e

B Ka-

6bIJII1 npeVlMy~ecTBeHHO

l.(BeTa

HeCKOJIbKO AaHHblX

ynoTpe6JIHeMbIM

cPpyK-

'-!yJlaHe

JIOXaHH

CaMbIe

HeCMOTpH Ha

HI1X H3 KpO-

B

~a:&gt;Ke

ryMHa

nOJIh30Ba.llHCh

H cyHII,yKa.

113.TIO}i{eHl1e).

capaR,

nocTpoi1KH

COCTOHJIa y

TIEPE.TI:A QJ,1 J13BECTJ1M.

B MJ1HyBwHe BpeMeHa . .n;eJIO 3TO AO CJ1X nop

6ep.H.HKH

''sora'Il1

'-lTO YKa-

Ha Hapo,nHyJO.

J,1CXO~.HH3 nO,1l0:&gt;KeHVI.H,
'-lTO ~.1l.H3THorpacPH'-leCKHX

c006maeT

(B a p :&gt;KH H l.( e).
B

K 11CTOPJ1J1

HH.i1 VlMe10T 3Ha'-!eHHe

peMec.lleHHhIe

pacnOJIaraJIc.H

fOpop.cKHe

l&lt;yJIbTyphI

(KpaTKoe

:&gt;KHTe,TJI1

P.pOBHHHoro

p.OMa 11 X03.Hi1CTBeHHbIe
(BeHbI~oBKa).

HeCKOJIbKHMI1 KOMHaTaMI1. Me6JII1pOBKa
BaTH, lllKacPa,

I1PJ1.ITO)KEHJ1E

MHOrI1e ~OMa He I1MeJIJ1 P.bIMOxop.a, KphIlllH

)KHJIbIe

6hIJII1 B cpy6

BOKpyr

BCJIe,nCTBHe Toro,

nATPbIH

H BepeBKH.

3aBo,n,

3Ha'-!eHl1e,

XOTH 060-

B HCTOpH'-leC-

canO:&gt;KHH-

H3 :&gt;KHJIOrO nOMe~eHHR,

I1HOr~a B ycap.b6e

CTaHKH H KaTOK ~JI.H 6eJIbR.

60)J,HapH,

3aHI1MaJIHCb

CKOTHoro ~Bopa,

B MaJIeHbKI1X

He 11,a1OTO,IJ-

I1CTO'-!HHKax, HMe10mHX

B.TJI1HHl1eMe~aHcKoi1

:&gt;KHTe,,'lH

JIOCI1HY1OKO:&gt;Ky, KOHOn,,'lfl-

6apaHHJ1

COCTaflJIa

nOMe~aJIC.H

60JlblllOe

Bce OHI1 6hIJIH :&gt;KHTeJIflMH K.'lbBO-

nOJIOTHO, luepCTb,

6bIJU1 H3 rOHTa.

3TH ~aHHhle

rEYl:Horu BOvrUEX

KaHaBOM

TOprOBJIei1 H peMeCJIOM.

I1JIH OBI1Ha, KOH1OlllHI1, XJIeBa,

CTaBJIeHbI

Bce

B. ~eBH'Tb

ropo~aMH.

TKa'-!H, MeXOB~HKH,

reJIbH€Ba.

yca~b6a

B XVI

H3 HHX oKpy:&gt;KeHHble

MeHbIl1HHCTBO'-

npI1B03HJIH

11 JIbHflHOe

3hIBaJII1

yKpenJIeHHhIMH

KH, CJIeCapH, KOJI€CHhIe MaCTepa,
Ba,

WanKI1).

CHOBaHbI OHI1 Ha apXHBHbIX
KOW 3THorpacPHI1

cy~ecTBOBaJIO

HeKoTophle
6hIJIH

3aHHMaJIHCb

OnOQJ1H-

H3.T10}i{eHVle).

Ono'-!Ho

3aHHMaJIHCh 3eMJIe~eJIheM,
PeMecJIOM

llPOllJ.ITOrO

rOpO.n;KOB.

(KpaTKOe

Ha

('-leTblpexyrOJlbHbIe

HaKO nOJIHOrO nOHRTVlR O :&gt;KVl3HVIOnO'-lVlHCKVlXMemaH,

KOHcPe~e-

3HAKJ1

B J.1.IT.2KEIJ;KOM

(KpaTKoe

nOMECTbI1.

113.T10}i{eHI1C).

EOpTHJ1'-lecTBO, O)lHa H3 npHMJ1THBHhIX cPOpM .neCHoro
CTBa. BCTpe'-laeTCH

n'-le,,10BO,n-

O'-leHb '-!aCTO Ha TeppHTOpJ111 ITO.'lhWH.

Ji1CTOpH-

�1318

1319

'łeCKl1e

nepBOMCTO'łHMKI1,

M6H HKOBa)CO~ep)KaT
IlpY1Ha~JIe)KHOCTb

Ha'łJ1HaR

MHoro

60pTeM

C

~aHHbIX

B.

(PeJIRUI1R

6bIJIa

Hape30B

MJ1HaJIJ1 ~pyrJ1e

3HaKJ1 KOTOpbIMJ1 0603HaqaJIJ1

JI.

~OMalllHJ1X

Kp)K

~peBeCHOM

)KJ1BOTHbIX,

J1B J1Q K J111, aHaJIJ13J1pYH

Ha TeppJ1TOpJ1J1 Ma30Bllla,
~OKa3bIBaeT

I'JIaBHbIM

'ITO CJIe~yeT

HOM 06ll.(MHe.

'ITO

B

M

3HaKM

1892

06pa30M

3HaKl1

pbI5aqeCKJ1e

ro~y

CHaCTI1

~apR

HaCTORll.(MM

BOpTHhle

(1925-29)

O

OCHOBOM

60pTHbIX

3HaKOB

npOHCXO~H1'

B

nop

He 6bIJIH

HaM~eHbI

naMRTHMKJ1

OOJ1JIbHa KepaMJ1qeCKHMJ1
HaJIbHbIM

opHaMeHTOM.

BopTHbIe

AHaJIJ13

cPeo-

Hble

'ITO

n'łeJIOBo,n;CTBa

JIOBO,n;CTBO BCTpe"'IaeTCH
-

B

11

,n;epeBHHx,

MOK~y

27

B

B

9

tIJ1CJIO

60pTeM

)KJ1ByT

H nqeJIOBO~bI

130

B KOTOpbIX

yJIei1:eB,

55

BCTpeqaeTCH

B

yJIeMeB

270.

-

CJIy'faHx.

9

n'łe.rrOBo,a;OB

J1MeeT

11

YTP

BbIC-

pHCyHKy.

Ilqe-

Hblf,i 3HaK

B

cKoro,

YTBep)K~alOll.(erO

na,n;alOT

BbICe'łeHbIe

Ka:U;HH HarJIH~HO
Hhle

JIHHI1J1.

'ITO

TonopOM

,n;OKa3bIBaeT,

HCnpaBJIHeT
B

pJ1CYHKe

npHMbIe

60pTHbIX

"'ITO cyll.(eCTBylOT

(3HaK

OopTHble

ABTop

3HaKJ1

OTpa:&gt;KaeT,

XpVlCn1aHCKOi1:

KyJlbTyphI

BAPAHOBCKH

EOf)lAH

no

BblillKOBCKOM

3HaKaMJ1 60JIee
C

nepBOHa'łaJIbHO

VI BJl/llflHlIle

BeCbMa

J1JIH HX

He-

npO~a}Ka

K OCHOBHOMy

3HaKe:

60.rree CJIO)K-

B ItICTOpJ1H 60pTH.

MHeHJ.11OaBTopa,

CJIO:&gt;K-

HCTOpJ1KOM

CJIO)KHOM pHCYHKe.

po~a,

B 60pTHOM

Ha-

c06CTBeHHocTb.

COrJIaCeH

'łJI€HOB

H B.

pO,a;OBbIMH 3HaKa-

0603HaqaTb

rrepeMeHax

CBH3aH-

Mop&lt;p0JIOrJ1-

HOBbIX 110~p06HOCTeM

OTpa}KeHa

rOBop11T O MHOrI1X

np06JIeMbI

6hIJIJ1 paHbIJle

6bIJlH

Me)K,a;y

npH6aBJIeHHR

B H T O P T a.

HRa

n"'IeJIOBo,a;aMJ1 BbIllI-

JI. Kp)KHBH:U;Koro

C ,n;pyrHMH

26, 29, 48).
3HaKH

HaM,a;eHbI

HeKoTophle

60pTHVI'łeCKOrO

lVIop&lt;po-

3JIeMeRThl
IIHcapR.

,n;e-

&lt;paMJ1JIJ1W

60pTe~'r

J1

46

HaMbICJIOB-

3HaKOB

JIHHHJ1. TaonJ1I.\a

OTHOllIeHHH

6JIaro-

06ll.(eCTBa

reHeTHqecKylO,

TeopHH

BpeMeHH/CTaJIH

J1CTOpHH 60pTH

JIOrHR 60pTH

Haxo.n;MTCR

OIUH6Kl1

Ilo

60pTeM

)K e 6 O M, 'ITO

II P

liIf OBOP
B

Ta6JIHQa

np06JIeMy

JIeCOB H 60pTeM

YJIeMeB.
OnYOJIJ1KOBaHHaH

BeKe

3BOJIłOQHH HX npOHB.JIHeTCH B 60.rree

CTaJIH npH'łJ1HOM

60pTHHqeC'I'BO

M 60pTHHKH

K

)J;eJIeHHe

:&gt;KJ1BYT J1 n"'IeJIO-

J1 72 rr'łeJIOBO)J;OB. TO)K,n;ecTBo

60pTHHKOB

7

-

419;

BO,n;bI J1 60pTHJ1KJ1.

pJ1CyHKOM

3THorpa&lt;pa

BKpaT:u;e TpH

OTJIH"'IaIOTCH B cpaBHeHHH

CJIO)KHble,

J1JI)Ke:U;Koro
J1

C Te'łeHHeM

nOBbICHJIOCb,

OnJ1CH 3TJ1X 3HaKOB

B XVII

pa3'ÓHpaeT

nOJIb3bI.

MopcP0JIOrJ1qeCKOM

IlYIUH

CT.

&lt;pOpMbI

CX~CTBO.

JIeCHOe

~epeBHHx

peBHHX,

J1ECAX.

3THorpa&lt;pJ1qeCKOrO

nOJlbCKOro

3HaKaMH:

H np06JIeMy

3HaKOB

62.

K 'łHCJIy

ABTOp

C 60pTHbIMJ1

HbIM

BJIa,n;eJIb:u;eB.

r.

HeKoe

~epeBHHx,

npJ1qeM

I1X

60pTHJ1~IeCTBOM

cyll.(eCTByeT

; .

B. yTBep)K-

Cxo,n;CTba

1789

B

3Ta,

opJ1rJ1-

60pTHbIX

MbICJIOBCKOro 0603Ha'łeHHH

~O CMX

TeppJ1TOpJ1R

CBR3J1

(JIłOCTpa:QJ1J1) C

y,n;OCTOBepReT,

&lt;pOpMOM

r~e

3HaKJ1 C KOH:u;a XVIII

po,n;CTBeHHOM

,n;aBHJ1X npOBepOK

nOMeCTbH
Mej:j:

po~a.

KP)KJ1BJ1:U;KJ1M HaC"'I€T

B 3aBJ1CJ1MOCTJ1OT

BbIllIKOBCKJ1X
V13JI01KeHJ.1e).

ynoTpe6JIHHCh

KOBCKOM IlYIUH.

J13 J1JI)KeQ-

KeJIbQ,

J13,n;eJIbRMI1, pa3YKpaIJleHHbIMJ1

,n;ałOT J1TOrJ1 C~eJIaHHble
3HaKOB

TaKoro

B

IloJIhcKoro

pyKonHceM

3HaKH

MH, KOTopble
Haxo,n;RI.IJ;erOCH B OKpeCTHOCTHX

aBTopa,

ApXHBe

B KOJIJIeKQHH

Ilyll.(l1,

B nepB06bIT-

'łecKylO

cnHCOK

nOMeCTbH,

BOPTHX

KOJIH'łeCTBO

nOHCKaM

aBTopOM

3HaKl1

B KypneBcKOM

HBJIHłOTCH

HeÓOJIbillOe

~a.TlbHOM repaJIb~HKH.

Koro

HA

(KpaTKoe

J13~eJIbH.

60pTHble

H a M bI C JI O B C Kor

c06CTBeHHOCTH

3HAKJ1

3TJ1 Hano-

rOH'łapHble

J1CKaTb J1X npOMCXO)K~eHJ1H

J1cCJIe~OBaHJ1R BOJI.

,!l;OKa3bIBałOT,

CTBOJIe.

~OMa

I03Eep

CMMBOJIOM c06CTBeH-

HOCTJ1 B cPopMe

I1JII1

J3YPlIlTA

J16parMMa

OTHOCMTeJIbHO 60pTHJ1"'IeCTBa.

0603Ha"'IeHa
Ha

X

npe06-

crre:U;HcPH-

TO)Ke BOJIH006pa3-

CY)J;A

OB'LJAPEYI

3AIlA,n:H0V1

BEJIJ1KOit

C

KOHUA

XVII

B.

IlOJIbllIE.

••

ot

IloJIhcKaH
Ilpo6JIeMhI

,!l;epeBeHcKaH

IOCTJ.1:U;HJ1
,n:o CY1XIIOp

IOCT11:U;Y1Y1
OT~eJIbHbIX

rrpY1Mep 60pTHHKOB,

6ypnaKoB,

MaJlO VlCCJIe~OBaHa.

npocPeCCY10HaJIbHbIX

oB'łapeii

11 T. II.

rpynn

OCTalOTCH nOKa

HaHe-

�1320

1321

BhIHCHJ1MhI. Cne~J1cPJ1'-ieCKJ1e
2KJ13HJ1 3TJ1X rpynu

KOM

XVIII

yC,710BhH CO~J1HJIhHOM J1 3KOHOMJ1'1eC-

6hlJIJ1 npJ1'1J1HOM Toro,

B. OHJ1 COXpaHJ1JIJ1 caMoynpaB.1IeHMe,

My~ecTBeHHo

npoepeCCJ10HaJIbHhlM

OBe~

B KOHue

3aHJ1MaIO~eeCJl

Cy,!!,e6HhIM ,!!,eJIOM. K

HJ1IO COXpaHJ1JIOCh O'-ieHh He60JIhlllOe
TeJIhHOCTJ1, BCJIe,!!,CTBJ1eToro,

'ITO e~e

npeJ1-

cy,!!,a

He

yrrpaBJIeHJ1eM;

6e33RKOHHhIM

nOTepM

CY,!!,OMoB'lapei-i

J1 o6J1In,y. ¢ey.n;aJIbHbli1

KaKJlIM 6bIJI cy,!!, oB'Iapei1:,

K

YMeJIJ1 '-iJ1TaTb

CO.&gt;KaJIeHJ1IOco,nep2KaHI1€

ero.

HJ1e, KOTopoe

rpynna

OB'lapeM

B CBOeM BbI30Be

J1MeJIa CBOe cal\lJOynpaB.Jle-

3aHJ1MaJIOCb TaK2Ke cy,!!,e6HblM BeIlOMCTBOM, M cYIlJ1JIO

TOJIbKO np0cPeCCJ10HaJIbHhle

,!!,eJIa. ,ZJ;oCMX nop

ony6JIJ1KOBaH

O,!!,MHnpOTOKOJI cy,!!,a OB'-iapeJ1 B .n;epeBHe

HaCTHX 2KHJ1Ha (BeJIHKOnOJIbllIa)

C

1693

r.

'9:eByeBo
Cy):lMMhle

B

npo-

1789.

14

1791

MapTa

BJIeHHblX

OKpeCT-

Ba.rleHThl

r. ynpeKaeT

MHeHI1łO

ll1I1MaHCKH

llI.lIJlXTy,

'-iTO llpl1ro-·

cy.n 6e33aKOHHhII1.

l

11 4 rrpe.u:cTa-

(2, 3

3,neCh B nOJIHOM CO):lep2KaHJlIJ1.TpJII ,na.rlhHei1Wl1e

KaK MeHE' Ba)KHble,

06-

OKTJl6pJl

HaM HeI13BeCTHO, HO no

C Ha'-iaJIOM ,ne,na n03HaIW!VlI1TClł MO)KHO B aKTax

TOJIh-

OB'IapJ1

C

BOp 6bIJI HecrrpaBen,.lJI1BhIJ1.3

caMO-

17

WoI'IRXTbl6blolJ OH BeJIl1Ko.n;YllIHbIJ1 (JlaCKaBbI).

IIpoepeccJ1oHaJIhHaJl

npI1-

apeH.J:aTOp

KaK opy.n;J1eM rHeTa

TJ1B IIIJ1MaHCKOMY. J1pJlIrOBOp 6bI.lJ orry6JIJ1KOBaH

HJ1 nJ1CaTh.

KD

nepe,!!,

60JIbilH1e

Kopo.lJeBCKJ1X nOMeCTMJ1 J1CrrO.lJb30BaJICH npoepeCCYIHa.lIbHblM

C02KaJIe-

KOJIM'IeCTBO C.lJe,!!,OBJ1X ;J.eJl-

'-iTO '1JIeHbI

H nOCTaBMJI ero

tH1HJ'IJl eMy

npellCTaB.lIeHbl

It

5)

TOJ1bKO B 3aMeTl&lt;:ax.

BJ1HHJIJ1Ch B BopOCTBe OBeą
y.f3BecTHbI
cy.n;e6Hoe

HaM

T02Ke

3aMeTKJ1

.n;eJIO B HeKOTophlX

3aupe~aIO~Me

.n;epeBHax

B rocy):lapCTBeHHOMBOeBO):{CKOM
OTrrJ1Cb rrpJ1rOBOpa
H~hI
3BaH

OB'-iapCKOro

B OKpeCTHOCTHX 360H'llIbIHH
6b1JI cy.n; B JIJ1qax

'-ieThlpeJ1

HJ1KI1 OB'-iapeJ1 KpaJIJ1 OBeu.
HbI

6hIJIJ1

KOCTeJIa

ynJIaTJ1Th

J1 cy):la.

BaThCR. B OB'IapR.X.

1787

r.

B 3ana.n;H0J1
OB'IapeJ1.

,!!,eHe2KHbIJ1 llITpacP

K
JIO):l3J1 Haxo.n.J1TCR.

BeJIbKOnOJIhllle

06BMHJleMhle

B

llITpacPa

M

B .n;epeBHM XpOCb-

rrOJIb3Y

CO-

rrOMOllI,!!,OJI2K-

,!!,JIJ1JIOCh.n.o

17'94

JIaBpeHTJ1J1
KOJIJIerJlIJ1

OCTarona.

HeCKOJIbKO J1HTepeCHb1x

B BapwaBe,

TIJ10IĘKa (l'elationem

nr

XVIII

107)

Haxo.n;J1TCJl

J1 Maruero,

lliMMaHcKoro,
apeH,!!,yeMb1x

OB'-iapa

Kopo.lleB-

BKOBOM MJ1UJeB-

CKMM, rrp.&gt;KaCHh1CKJ1M.'lOB'lJ1M ~'npaB,1HJOW;I1M KOTOph1X 6hI.1I ł03e¢
XMeJIMHCKJ1.
OB'-iap

BaJ1eHTh1

WeBCKJ1M, TaK

lllI:MaHcKH

3aTeB.1I crrop

C lliMl\laHCKJ1M l1 MH-

KaK noc.rle.n;HHi:j He B03BpaTI1JI

eM,V 3arpa6.'TeHHbIX

I
I

•

I

CJIOHeBCKJ1, npoKypaTop
06BJ1HReT

Hero

70

'-iTO TOT He HaKa3aJI

UJTyK OBeą

JlI3 PoeBa,

70

OBe~,

KpOMe

Toro

J1 nOMor

yroBapJlIBaJI

He

HO Boi1u;ex

JlI3 I1JIOHKyBKa

y6J1M~e

B 6ercTBe.

COrJIallIaJICJl
ynopHo

MyllIKeT,

Ha .n;epeBe

KpOMe Toro

TJII Boi1~exa

'9:eTblpeX
BJla,!!,e.;'Ih~9.

y.n;apJ1JI ero

3aXBaTJ1.n

OB'IapeJ1
,1epeBHI1

l1 3aCTpeJIJ1JI

ero

ero,

co6paB-

IIo.n;CYllJ1MbIM,

BOJ1~exa
RH

OTllaTh

npJ1rJIacl1JI

OTKa3bIBaJICR

B3HB

EHa

J1 yKpaJI

KJIeHOBCKJ1H o6pyraJI

OBe~, Tor.n;a HH, BbIUJe.n;WJII J13 KOp'-iMhI, npJlIKa3aJI
TJ1Tb ~eJIb

KJI8HOBCKoro,

J1 npOCTJ1JI OB'IapJ'l

nOKOJ1HOrO OB'IapJl

Kor,!!,a BOJ1u;ex

Me3Yl1TCK0J1

yp02K.n;eHHoro

KOTOpbIJ1 y6MJI OB'-iapJ'l BOM~exa

B KOp'-iMY rrJlITb UMBO,

B o.n;Hoi1 113

OTHOCJ'ITbCRKO BpeMeHJ1 pa3,!!,eJIOB IIo,lJb-

WJ1 J1 KaCmOTCJ'I ,!!,eJIa Ba.neH'TerO

EbI.n;rO~JII,

B.B.

M3J10)KeHl1e).

113 PoeBa,

eMy

B.

cYlW6HbIX ,!!,e.rlCBS33HHhIX C OpraHJ13a~Mei1

OB'IapCKJ1X Cy.n;OB. AKTbl
CKJ1X nOMeCTJ1J1 EHJIa

B KOHue

B XVII-XVIII

CTapocTy

RH

T'OpO.n;CKMXKHJ1T ropo,!!,a

(BaBp2KJ1He~)

B

llIl1XCJl Ha CYll OB'łapeM

Cy.n; OB'IapeU Ha nJlOUKO~l Ma30Bille

OBUEBO,ZJ;CTBA

IOCTMUMM

J13 PoeBa,

y

COCTaBa 11 T. n.

)J,aBHbIX AKTOB"

MCTOPMM
(KpaTKoe

~

I1HTepeCHO B OTHOlllefIJ1M CBe,!!,eHMJ1O i:\e-

B "r.1JaBHOM ApXJ1Be

Ero

I

nOMell..lJ1Ka,

J13 Cy.n;J1MhIX cy.n; 3anpeTMJI

YnJIa'-iI1BaHMe

Co.n;ep2KaHJ.1e npI1rOBOpa
HTeJIbHaCTI1 cy.n;a, ero

rop.

TIpI1rOBOpOM cy.n;a 06BJ1HeHHble

HeKOTophIM

KAJIETKA A)J;AM

BeCTJ1

I10MOpJ1H.

apXJ1Be

cy.n;a C

OB'IapHM

,!!,aTb eMy

BOJ1~exy

ero

ero

Ha!Vle-

co6CTBeHHbIM

npl1KJIa,nOM. Y6e):lJ1BUJJ1Ch B CMep-

OBeą

C03BaHHhlX
C.rrynoBo,

npJlIKa30M
npOBO,1lłT

MJ1xaJ1JIa
cy.ne6Hoe

KO.ny.n;cKoro,
Co'le;:rCTBJ1e

�1322
npOTY1B OB'łaplO
BaJI 6apaHOB

Kp2KY111ITOepy Y13 TOii: 2Ke .n;epeBHY1, KOTOpblii: BOpo-

Y1OBe'łY1Y1MaTKY1 Y1rrpO.n;aBaJI Y1XeBpeaM

Y1JIY1
CaM Y1XC'be.n;aJI. IIpY1rOBOpOM cy.n;a OB'Iapeii:
3aH B03BpaTY1Tb KOJIy.n;CKOMy OBeu; Y13CBoero
TeJI B CMorYJIbI.J;e .n;Be napbI

Y13fOJIaHb'ła,

Kp2KY111ITOep o6a-

CTa.n;a Y1.n;aTb B Moc-

CBe'Ieii:. TeM 2Ke rrpY1rOBOpOM Kp2KY111I-

TOep Y1CKJIlO'IeH Y13 O6I..U;Y1HbIOB'Iapeii:

Y1 3arrpew;aeTCR

eMy

3amt-

MaTbCR OB'IapCKY1M .n;eJIOM.

EPO,L{A I03E&lt;P
KPECTbHHCKME

JIECOIIMJIbHbIE

B LKMBEIJ;KOY1

OBJIACTM
(KpaTKoe

3ABO)J;bI

B XVII

M XVIII

RB.

rrOKpbIBaJlY1 Kor,ua-TO

3Toii: CTpaHbI.

Ha'IY1Haa

JIeCHbIe

B I.J;eHy, BO BpeMH 2Ke yca.n;e6Horo
MaeT

nepBoe

ToprOBbIM
BaTh

-

KpaKOB.

JIeCOrrJ1JIbHOrO CbIpbH.

HJ1'IeCKO~i 06pa6oTKJ1

x03Hii:cTBa,

TOprOBJIa
IIepBbIe

,uepeBa

OTHOCHTCH K Ha'IaJIY

XVI

,uepeBOM

3aMeTKJ1

B MeCTHbIX

8

OrrHCJ1 C

2Ke KOJIJ1'IeCTBa rrpOMbIllIJIeHHbIX

6bIJIY1

,n;epeBHHHbIe.

,n;alOT nepe-

KOTopaH

O'IeHb

npocTaH:

Bce

2KeJIe30M,

,n;ByX

~Ta2KeM,

Haxo,n;J1JIaCb Ha BepXHJ1M ~Ta2Ke.

IIpI1JI02KeHHhIe

CTPYKI.J;J111
Ha 6a3J1Ce O'ITI1CaHJ1HC XVII
,YKa3bIBaIOT ~TY pa3HJ1I.J;Y·

MYKOMOJlbHOE

)J;EJIO
OT

(KpaTKoe

IIepBbIe

C

no,n;raJIaHCKI1MJ1

pI1CYHKJ1 (rrorrbITKJ1
J1 XVIII

B 3AIIA)J;HbIX

XVI-XX

113.nO:lKeHl,le).

.n;aHHbIe O cyw;ecTBOBaHJ1J1

HbIX KyRBax

BCTpe'IaIOTCH

peKOH-

B.) J1 06'bRCHeHI1H

KYHBAX.

RB.

B XIII

BO.n;HHbIX MeJIhHJ1u; B 3arr:l.n;-

B. O BeTpHHbIX

MeJIbHI1u;aX

BOpHT HaM J1CTOpl1'IeCKl1e nepBOHCTO'IHY1KY1JIJ111Ib B XVI
HhIe

11

BeTpHHble

MeJlhHHI.J;hI

6hIJIJ1

u;epKBJ1 HJIH 60ra ThIX cPeo,uaJIOB.
KpecThaHe.

MeJIbHY1K

.n;eHbraMI1

HJIY1 XJIe60M,

6bIJI

06H3aH

KpOMe

1760-1775
1823 r. B

CJIy'IaJIOCb,

06peCTJ1

BeTpHHyro

3aKoHoM

HaJIbHbIX

CBa3J1

yroBopy,

r.

BoraTbIe

HY1I.J;bIKpeCTbHHaM,

He 2KeJIaa

~K3aMeHY.

B

1870-1890

KpeCThaH.

rr.

O,uHaKO

apeH,uy

C

,n;pyrl1X

roc-

apeH,n;y

paCKperrOI..U;eHJ1eM

KpeCTbHHe

Tpe6yeTca

KOpMHTb

rrJIaTHTb

MOrJIY1 rrpY1-

B ro,n;ax

1825-51

BeTpHHblx

rrOJIHbIX

KBaJIJ1cPJ1KaI.J;J1Y1
Y1 rrpoepepeCJ10HaJIhHOM

,n;eJIbI.J;eB MeJIbHJ1ą

B pyKax

CTaJIH

KOJIl1'IeCTBO KpecTbHHCKJ1X

9. 11. 1849

C

KOpOJIH,

BJIa,ueJIbI.J;y

MeJIbHY1I.J;y, BCJIe,n;CTBe 'Iero

nOHBJIHeTCH 60JIhllIOe
HJ1ą

'ITO rro

r.

ro-

BO,uH-

06hIKHoBeHHo

6bIJIY1 OHI1 06H3aHhI

H BeCTH TeXHY1'IeCKYro KOHTpOJIh

I.:\eJIY1KOM,n;eHbraMY1. IIocJIe
KpeCThRH

rrJIaTY1Th

Toro

B.

co6cTBeHHocThlO

B MeJIbHY1KY1llIJIH

MeJIb-

rrpoepepecJ1o-

'ITo.n;rOTOBKY1
BJIa-

BJIa,ueJIbI.J;bI CTaJIY1 rrpo,uaBaTb

MeJIh-

rro,uBepraTbCR

rrpoepcPeCY10HaJIbHOMY

60JIbllIHHCTBO

MeJIbHY1I.J; Haxo,uJ1TCH

.n;epeBeHCKoe

MyKOMOJIbHOe

BbI.n;ep2KaJIO KOHKypeHI.J;J1Y1C B03pacTaroI..U;eM
KOJIJ1'IeCTBO ,n;epeBeHCKY1X BeTpHHbIX

3aBe,n;eHJ1J1.

COCTOHJ!J1 J13

LKJ1BeU;KHe JIeCOrrJ1J!bHJ1 5bIJIJ1 B cpaBHeHI1J1
npI1MHTJ1BHbIe.

2KJ1-

KOJIeCa H BaJI nepeHOCHI..U;He BO,n;HHylOCHJIy

K JIeCorrHJIbHOH MallIJ1He,

60JIee

3aBo,uax

Ha TeppJ1TOpmr

HeCKOJIbKY1X OKOBaHHblX

JIecOrrJ1JIbHH

B HH2KHJ1MrrOMew;aJIHCb

Tpe60-

KaCalOI..U;HeCH Mexa-

KOHCTPYKI.J;J1H .rreCOrrJ1JIbHbIX 3aBo,n;OB 6bIJIa
HCKJIlO'Iaa

B 6JIH2KaMUIY1M

1667 J1 1712 ro,n;.

tIeHb

MallIJ1H,

3aHH-

JIeCOTIY1JIbHbIX3aBo,uOB, ,n;alOI..U;Y1X

MHBeHTapHbIe

:;lJIeMeHTbI

paCTeT

Ha'IY1HaeT

JIeCOrrJ1JIbHbIX

TeC H 6pyCbI.
TaKoro

60raTCTBO

JIecHOM TOBap

B. CTO JIeT rr032Ke

BeI.J;KY1X
Y1MeHJ1J1Haxo,uJ1TCH Y2Ke

I.J;errh Kap-

B.. JIeCHOM TOBap

MeCTO cpe,u11 .n;pyrY1x, CrrJIaBJIHeMhIX

ropo.n;

JI~TlłAK ':lECJIAB

no,n;CKJ1X rrpOH3Bo,n;CTB. C

.n;e6pl1, eCTeCTBeHHoe

C rrOJIOBY1HhI XV

1323

CBY1HeH BJIa,ueJIbu;a

V13JIO:lKemre).

TeppY1TOpY1lO LKY1BeI.J;KOrOBeCKY1.n;a Y1I.J;eJIylO ropHylO
naT

r
l
lI

,ueJIO He

Y1H,uycTpY1aJIY13aU;Heii:,

J1 Bo,uaHbIX

MeJIbHY1U; 3Ha'łJ1-

TeJIhHO yMeHhIllaeTCH.
Cpe,n;H

3arra,uHbIX

Ha KyHBax,

HJ1I.J;bI.Bo,n;HHble ropa3,n;0
IIJI8HHOe

IIOMOJIhHhIX

pH,n;OM C pytIHhIMJ1

JIY'IllIe.

o60py,n;OBaHY1ii:
H Bo,n;aHbIMY1 -

B TeXHY1'IeCKOM OTHOllIeHY1HB

6bIJIJ1
MeJIb-

6bIJIJ1 yCTpoeHhl

BO.n;HHOMMeJIbHJ1I.J;e J1MeeTCH KOJIeCO rrpJ1Kpe-

K O,n;HOMy KOHI.J;y I.J;Y1JIYlH,upa,K ,upyroMy

IIJIHJIOCh KOJIeCO

J13BeCTHbI
BeTpaHhle

"rr a JI e q H e".

JIRpHO K I.J;Y1JIY1H,upy,
cHa62KeHHOe
coe.n;Y1HHJIY1Cbrrocpe.n;cTBoM

BepeTeHo

KOHI.J;y rrpl1Kpe-

CTOHI..U;eerreprreH,n;J1KY-

6bIJIO ,n;ByMH KpyraMY1,

.n;BYX He6oJIbllIJ1X

KOTopbIe

U;J1JIJ1H.n;pOBHa3bI-

�BaeMbIX
RBax

"u

:VleJIbHl1l..lbI,

B Hv!}KHeM
B

e B K 11".

-

B KOTOpbIX

BpalUaJIOCb

B OTBepCTHH

B ,n:BH}KeHl1e

}KeHMe

BepXHI1M

MexaHHKa

BpalUaJI

TeXHH'IeCKI1M
3Ha 'IHTeJIbHbIX

HbIX

-

TopHble

,npyroM

BepXHI1M

ero

KOJIeCO

nepe,n:aBaJIO

BTopoe

KOJIeCO,

KaMeHh

BpalUaJICl'l
npl1Kpen-

npl1Bo,n:I1MOe

:31'0

,n:BI1:&gt;KeHl1e

CI.J;emleHOe

n a n p :&gt;K11I..lhl

Ky-

n a H e B K a,

KOHel..l

n a n p :&gt;K11n; a,

Ha3blB.

C Bepe-

i

1

KOJIeCa

,n:o KOHI.J;a

1772

paI.J;l10HaJIH3aTOpCKHX
nepeBopOT

MyKOMOJIbHOrO
MeJIbHl1Kl1

HeCKOJIhKO

TaKaH

3aH11MaIOT KpbIJIbJI

HaCTOHlUee

B

rOJIJIaH,n:cKl1X

,n:epeBJIHHble

'IaCTl1

BBeJIl1 WeJIKOBble

:&gt;Ke KaK

11 BOAHHbIX,

XIX

nEHKA~bCKM
MEPbI

KOTOpbIM
CHJI,

KyJIBaX

napOBOM

He

(Hanp.

BeTpJIHbIX

11 T. n.

nOMelUl1Kl1

:3nOxe
CaMaJI

,n:eJIO

BMeCTO

IIepBble

11 ropo,n:CKl1e

ITo

1l1l1pHHbI,
peBHl1.

l1 MO-

1918-1939

3anl1CKaM

l1

KOM

C ropo,n:CKl1Ml1.

BJIa,n:eIOT COI03bI

Mor.lIO

60JIbWe

,n:epeBeHCKl1M
60pOTbCH

MeJIbHI1I.J;bI Ha KyJIBaX
HI1'IeCKl1X
cy,n:b6y.

IIoJIBJIeHl1e

MyKOMOJIHbIM

C MorYlUeCTBOM

B TeQeHl1e

ycoBepweHCTBOBaHI1M,

400
QTO

KyJIBaX

Kanl1TaJIl1CTl1QeCKOM
Haxo,n:l1TCH

CpaBHl1BaTbCJI

Kanl1TaJIl1CTOB

Ha

,n:eJIOM,
Kanl1TaJIa.

MeJIbHl1I.J;,
Kp11311C ne-

KOTopoe

OKOH'IaTeJIbHO

He

,nepeBeHCKl1e

JIeT He BBeJII1 Hl1KaKl1X
peWl1JIO

3-8

KJIM.,

6e3x03Hble

e .n 6 a

MeCTHoe

B

Ha3Ba-

'Yp:&gt;KeHlJ;OBe

HaCeJIeHl1e

BCJIelJ;CTBHe

Wl1pl1HbI,

Ha3BaHJ'lH

KHHr,
qyMa,

c60-

Toro

'ITO

HO OTJIl1QaJII1Cb pa3-

He

Bcer,n:a

0603H9.'-I9.IOT

B03Hl1KJIl1

apaM.).

K

B

48

HaM60JIee

n y JI 3 a r O H K H,

C bI

n y

JIJ

.JI .lI

a

)Kl1TeJIeM

8 }Kl1BbIX

nO.lIyql1JIl1

npOCTl1paJIaCb

o,n:l1HaKOBbIMl1
C'-Il1TaeTCH

56

113BeCTHO 'ITO
OCTaBWl1eCH

nOJIR, Bce

BCJIe,n:CTBl1e Toro

=

BHHMaHl1e

Hanpl1Mep

'YP}K2H-

pa3,n:eJIHJIl1

11a1l1Hl1 o,n:l1KaKoBoi1

K rpaHl1I.J;alVl coce,n:Hei1

n03}Ke

pa3JIl1'-1HR

TepMl1HaMl1:

"JIaH"

Moprax,

,n:pyroM"":'-

Ha

Ha

OlJ;HOM 113

64

xapaKTepl1CTl1'IeCKHM
3 a r o H K 11,

.u;e-

B pa3Mepax

Moprax

Ha3BaHl1HM

11Y .JIn; B R

P

T K 11,

H K .11.

-

B TOM,

MA.TIMIJ,KVl &lt;lIOHrMH

B TeXHl1'IeC-

60JIbWl1X
yrJIy6JIaeT

K

0,n:l1HaK080M

B ,n:.JIl1HYnaWHR

npe,1l;MeCTl1l1
(Mopra

Ha ce6H

TaK

,n:aBHI1JVH1Ha3BaHI1JIMl1.

6bIJIl1

ropo,n:CKl1X

0603Ha'IaeMbIX

r.,

npe,n:npl1Hl1Ma-

npOI.J;BeTaIOlUee

B Ha'IaJIe

MeJIbHl1I.J;bI He MOrJIl1

pe:&gt;Kl1BaeMbIM

YP)KEH,n:OBE.

1'I3JlO&gt;KeHHe).

nOJIeM.

B. l1cTpe6HJIa

Me}K,n:y c060ro

He-

3ana,n:HbIX

nOBepXHOCTb.

,n:OBa B XVII

nOJIOTHH-

napoBble

,n:epeBHHX B

B.

CYlUe-

B

,n:p06JIeHl1e!VI KopMoBoro

ye3,n:, JI106.JUfHCKOt'I 06JIaCTl1)

"JIaHbI"

o,n:l1HaKo8YIO

IIOCTpoeHo

MeJIbHl1I.J;. B

Ba:&gt;KHaJI npl1'Il1Ha

'f TO ,n:epeBeHCKl1e
OTHOWeHl111

B

(IIAIIIHEJII)

MepbI

CBOI1 nOJIH

3a '-IHC.JIReM:

KOTOpbIMl1

3EMJU1

JII1'-!HOM ,n:JIl1HOM OT

nepe-

B XIX

MaWl1HbI).

:&gt;KeJIe3HbIMl1,

peweTa

3HaqaeT

B03HHKaeT

nO'ITI1

MeJIbHl1I.J;aX CTaJIl1 3aMeHHTb

-

MyKOMOJIbHOe

B yna,n:OK.

BO,n:HHbIX MeJIbHl1U

3aHl1MalOTCH

(KpaTKoe

npe}KHl1e

TeJIl1.

¢eo,n:aJIl1CTH'IeCKOM

y:&gt;Ke

30°/\1

MMXA~

(KpaCHI1I..lKl1M

eOCTOJIJI TO.lIbKO B He-

B.,

MeJIbHl1I.J;bI nOHBl1JIl1Cb B KyHBCKl1X

rrpl1Xo,n:l1T

Hel'

B

3epHa.

HI1JI 0503HaqalOlUl1e

l1,n:eJIx.

,n:e.JIa B 3ana,n:HbIX
He npl1MeHl1JIl1

BO,n:HHbIX 11 BeTpRHbIX

,nepeBeHCKoe

BpeiYIfI

a BeTpHHble

np11Bo,n:I1JIO B ,n:BH-

MeJIbHI1I.J;bI.

r.

np0l13Bo,n:l1Te.JIbHbIX

HO BJIa,!J;eJlbI.J;aMl1l1X 6bIJIl1

B

B

KyKBax,

CpelJ;l1 MHOrJ1X nepe:&gt;Kl1TKOB 06palUalOT
MeJIbHHI.J; 6bIJIa

nporpecc

li1H,n:ycTpl1aJIbHbIM

KOTopble

6bIJH1 Ha

1325

KaMeHb.

BCJIe,n:CTBHe pa3BI1Tl1JI

CTBylOlUl1X

TOJIbKO

MeJIbHl1'fHOe

nocpe,n:CTBOM

BeTpHHhIX

MeCTO Bo,n:HHoro

TOJIhKO

BepeTeHO.

Bo,n:oi1:, B CBOIO O'Iepe,n:b

BepeTeHO

KyJIBCKHe

B. 113BeCTHbI

BpalUaJICH

KaMHIO.

UI1JIHHlJ;p

TeHOM.

MeHHJI

XVIII

:&gt;KeJIe3HOM nJII1TKH

BepxHeMy

I..lHJHm,n:py,

KOHua

Heno,n:BI1:&gt;KHOM HaXOlJ;I1JIaCb T. Ha3bIBaeMa

KOTOPO}'r

.JIeHHOM K

,no

r

Texl1X

I

DEY:ATAHJ1E

I

•

IIOJIOTHA
(KpaTKoe

BCTyrr.neHl1e

rrOCBRlUeHO

pO.lUfOM TeXHi1Kl1

ne'IaTaHl1JI

Hl1Ka :3Ta npl1HeCeHHaH
BeKa

B repMaHHl1l1,

B

CJ1JIE3J1li1.

H3.7l0&gt;KeHlle).

pa3CY:&gt;K,n:eHI1JIM Ha
Ha

c BocToKa

rO.lIaH,n:l1l1

TKaHJIX

pa3Bl1BaeTCR
l1 AHrJIl1H.

TeMy

pa3JIl1qHbIX

,n:peBHeM
Y30pOB.

HaTex-

ycne1l1HO

B epe.lUfl1e

31'11 CTpaHbI

l1306peJIl1

�1327

1326
pa3JIWIHble

Cpe~CTBa K pa3YKpanU1BaHJ1łO TKaHeM ne'laTHhIMJ1 Y30-

rraTeHT Ha TOprOBJIłO rrO"1JOTHOM.
TIoBceMeCTHO Ha3hIBaJIJ1 ToprOBu;eB

paMJ1 J1 HaMeTY1JIJ1HOBbrn: nyTh

B J1CTOpJ1J1pa3BJ1TJ1JI TKaHeM. CTa-

"rr JI y U;e H H J1U;hl"

pJ1HHaJI TeXHJ1Ka nOJIh30BaJIaCh

B ne'laTaHJ1J1 Y30POB ~epeBJIHHhIMJ1

BOHa'laJIhHO pa3HOCJ1JIJ1 CBOM

MaTpJ1u;aMJ1, Ha

KOTOphIX Y30PhI

n03,lJ;Hee ~eJIaJIJ1 Y30PbI

6hL'IJ1 BhICe'leHhI

rrOMa3aHhI

TKaHJ1. B XVI

JIJ160 Y30pa.

6hIJIJ1 MaTpJ1U;hI OCTaBJIRJIa CJIe~hI

KpacKa,
Y30pa

Ha

B. MaTpJ1U;hI 06JIJ1BaJIJ1 BOCKOM,KOTOphIM OCTaBaJICJI

Ha TKaHJ1 B BJ1~e y30pa,

OCTaJIhHhle MeCTa TKaHJ1 KpaCJ1JIJ1 B :lKe-

JIaHHhIM U;BeT, BOCKy~aJIRJIJ1 rrocpe~CTBOM HarpeBaHJ1JI.
J13BeCTHhI 6hIJIJ1 rre'laTHhle
6op:lK, JIechHJ1u;a, ye3~
ye3~e

J1JIJ1,

npJ16J1BaR K ~epeBJIHHOM ~OCKe MeTTaJIJ1-

'leCKJ1e nJIaCTJ1HK!1 J1JIJ1rB03~J1 B BJ1~e KaKoro
KOTOpOM

B gepeBe

u;eHTpa

B CJ1JIe3J1J1

KaK H6JIOHKOB, K03JIe,

PaU;J1-

CTp:lKeJIhu;e OnOJIhCKe, BJIJIa B TIpY~HJ1U;KOM

J1 CeMJIHOBJ1u;e CTaJIJ1HOrpo,n;CKoro

Y3~a,

BO II -nOJIOBJ1HeMJ1HYBIllero BeKa neqaTaJIJ1
30M rrOJIOTHOJ13 KOToporo

B KOTOphIX

ern;e

TKaHJ1, rJIaBHhIM o6pa-

IllJ1JIJ1Y30p'la Thle ł06KJ1, rrepe~HJ1KJ1, nJIaT-

KJ1 J1 npO'lJ1e qaCTJ1 Hapo~oro

KOCTłOMa. ABTOp OnJ1ChIBaeT MaTpJ1-

U;hI J1 rOBOpJ1T OTHOCJ1TeJIhHOOT~eJIhHhIX u;eHTpOB, B KOTOphIX rrpoU;BeTaJIO neqaTaHJ1e
BhITOMJI, BeJIhCKa,

nOJIOTHa. MHoro

MaTpJ1U; HaXO~J1TCR B My3eJIX

rJIJ1BJ1U;, OnOJIJI J1 PaU;J16op:lKa. MOTJ1BhI opHa-

MeHTa MaTpJ1U; COCTOJITJ13 n;BeTO'lHhIX
CJIy'laeTCR
opHaMeHT.

reOMeTpJ1'leCKJ1M
HeKOTophle

rJ1pJIJIH~, 6yKeTOB.

tiarn;e

J1JIJ1 reOMeTpJ1'leCKO-paCTJ1TeJIhHhIM

MOTJ1BhI HarrOMJ1HałOT MOTJ1BbI Hapo,n;HhIX

BhIIllJ1BOK.

B nOJI. XVIII

TOprOBJIJI

B pa3"1JJ1'lHhle U;BeTa, npOKaThIBaJOT

,n;J1TCJIB pyKax

YCJIOBJ1RX6e~HhIM
KyrrU;hI pa3B03RT

no

KanJ1TaJIa

"r a

ero

Ha

Ha

J1 Haxo-

3,n; O B" ,

Ha3hIBałOID;J1X

rrOJIOTHOJ1 rrpo~ałOT

B Pa6-

BpeMJI KpaCJ1Th

J1 BhIChIJIaJOT B BeHrpJ1JO

nOJIOTHa J1 OT,n;aJOTero

"rrJIyu;eHHJ1KaM",

B03HJ1KJIJ1~Ba

VI "KynU;OB". "r
O'lepe,n;h

ero

9TO Tpe6yeT

3a:lKJ1TO'lHhIX X03ReB T. Ha3.

3aHJ1MaJOTCR cKynKoM

06pa30M

J1 Ha JIpMapKax

,Z:(YHaMu;e.
TIOJIOTHOHa'lHHaJOT B

J1JIJ1,n;pyrJ1e 06JIaCTJ1 CTpaHhI. Bce

rrOJIh30-

rrOJIOTHOM paCU;BeTaeT

B. TIOJIOTHOrroKyrraJOT B OpaBe

Ke J1 B tiepHoM

3a60raTeB,

KOTOphie

orrpe~eJIeHHhIX

ce6R

Kynu;aMJ1.

HpMapKax.

aHTarOHJ1CTJ1'leCKJ1e KJIaCCa

"r a 3 ,n;O B"

3KCrrJIOaTJ1pYłOT CBOJ1X nOMOrn;HJ1KOBHa3hIBaeMhIX

r O H h 'l H",

KOTophIe

yxa:lKJ1BaIOT 3a

TKA ti11

"HarOHR'l"

pa36oraTeB,

rrepeXO~J1T B KJIaCC "ra3,n;OB".

'laJIOCh, 'ITO 3aJIe3aJIJ1 OHJ1B ,n;OJIrJ1y "ra3~hI"
HhIX lVlY:lKJ1Kax"."ra3~hI"
CJIOBaU;KOMOpaBe,
JIeHJ1R. KJIacc

tiarn;e

"ra3,n;OB" 6JIarO~apR

(KpaTKoe

LKHTeJIJ1 BepxHeM

OpaBhI

HO J1 ~JIH

3aHJ1MaJIJ1Ch B MJ1HYBIllee BpeMH rrpo-

rrOJIOBJ1HeXVIII

ynJIa'lJ1BaHJ1H

OT~aBaTh9

qaCTh

,n;aHJ1 cyBepeHaM,

JIhHa

yno-

KOTOphIM

J1JIJ1 KOHOrrJIJ1.Bo

BTOpOM

BeKa MHOrJ1e OpaBCKJ1e KpeCThJIHe BeJIJ1 TOprOBJIJO

rrOJIOTHOMB BeHrpJ1J1, KOTOpOMnO~qJ1HRJIaCh OpaBa.
HJ1e MapHJ1 TepechI

npo,n;aBaJIJ1

cpe,n;H nO.JIhCKOrO Hace-

HaKOnJIeHHhIM 60raTCTBaM OTJIJ1-

B u;apcTBoBa-

OpaBCKJ1e ToproBU;hI rro.1JY'lHJIH crreIIJ1aJIbHbIM

:lKJ13HJ1.

B. qJ1CJIO "IIJIyu;eHHJ1KOB" B03pOCJIO

KOHKypeHU;J1J1,npo~aBU;hI

TOBap

B OKpeCTHOCTJ13arpe6a,

J13.lIO:lKeHJ1e).

J13BO~CTBOMrrOJIOTHa, CJIY:lKarn;ero He TOJIhKO ,n;JIH ~OMallIHero

6hIJIJ1 06H3aHhI

BTOpOM rrOJIOBJ1He XIX

Bo6pOBa

CJIy-

J1 OCTaBaJIJ1Ch B ,,6e,n;-

BCTpe'laJIJ1Ch B 60JIhIllJ1HCTBe CJIyqaeB Ha

KynU;hI J1 "HarOHR'lJ1"

MaJIJ1Cb TOprOBJIeM B onpe~eJIeHHhIX

rrOJIOTHA.

"H a-

JIOIlla,n;hMJ1 J1 3aHJ1MaIOTCH

X03RMCTBOMKyrrU;OB.11Hor,n;a CJIyqaeTCR, 'ITO Kyneu; J1JIJ1ern;e pe:lKe

,n;o 800 'leJIOBeK. 1136eraR

MAPJ1AH

TaKJ1M

a 3,n; hl" 9KCnJIOaTJ1pYłOT Kyrru;oB, rrOCJIe,n;HJ1eB CBOJO

'laJICR CBOJ1MKOCTIOMOM,nOCTpOMKaMJ1H 06rn;J1M ypoBHeM

OPABCK11E

Tpe6JIeHJ1R,

(nOJIOTHO). "TIJIyn;eHHJ1U;hI" rrep-

TOBap Ha rrJIe'le,

BaJIJ1Cb JIOIlla,n;hMJ1 J1 B03aMJ1.

Bo
rOTKEBJ1LJ:

OT "rrJIyTHo"

B

rrOJIOTHa 3aHJ1-

paMOHax BeHrpJ1J1. KyrrU;hI J13

BaqKe

J13 3y6porJIRBhI

J1 CJIaBOHJ1J1, J13

Oca~hI

B03J1JIJ1 rrOJIOTHOB TpaH-

CJ1JIhBaHHIO.
B

1884

r.

B03HHK

COI03 "IIJIyu;eHHHKoB",

KOTOphIM npHrJIaCHJI

'leIllCKJ1X TKa qeM, 3HaIOrn;HX JIyqllIJ1M MeTO~ np0J13BO~CTBa nOJIOTHa.
KpaCHJIhHR

J1 KaTOK paCIlIHpHJIJ1Ch H nOBhICHJIH CBOM

1890 r. BeHrepcKoe

npaBHTeJIhCTBO 3arrpeTJ1JIO ToproBaTh

.1JJ1u;aMHe-Kyrre'leCKOrO
Hoe

3BaHHR.

3arrpern;eHHe

TIo

rrOJIOTHOM

3TO OKa3aJIO Bpe,n;-

BJIJ1RHJ1e Ha TOprOBJIIO nOJIOTHOM J1 3KOHOMJ1'lecKoe nO.1JO:lKe-

HJ1e OpaBhI.
84

ypoBeHh.

�1329

1328
rOTKEBJ1lł MAPI1AH

IJ;exoBhle

O XOXOJIOBCKMX

TKA qAX
(KpaTKoe

M ITPO,IJ;ABI..I;AX

ITOJIOTHA.

KHJ1rlil, 3TH ~O CHX nop
Ha ce6H

;J;eMCTBOBaTb o6pa6oTKe

H:CTOplil'leCKHX rrpeBpaIQeHliI:J1

Op;e}ł{p;bI (CM. ITOJIbCKH: ATJlaC

V13JIO)j{eHHe).

MaJIO Y1CCJIe~OBaHHble HCTOq-

HYlKH, ~OJI}ł{HbI 06paTHTb

BHHMaHliIe y'leHOrO

MJ1pa l1 COHapOp;HO:J1

CTpOlOB JIlOP;OBbIX) KaK liI B 06IQeM

H3Y'leHliIliI KOCTlOMOJIOrlilH:.
MHorlile
HyBllIee

}ł{HTeJIliI nO~raJUlHCKOro

C1'OJIeTJIle npOlil3BO~CTBOM nOJIOTHa Ha ~OMallIHliIX 1'KaQKliIX

CTaHKax.

TKa'leM

Ha HpMapKe
BO"'1hllIOe

Ha3hlBaJIliI

ToprOBble

KO.JU1'leCTBO nOJIOTHa

B TpeTeHe.

Q e H H H Q hl

r JIlUIA

npO~aBaJIH

B 3TOM MeCTe'lKe

rroKynaJIliI

rrOJIOTHa)

rJIHHJłHhle

C1'p.

oTKy~a

CTp.
crp.

O}ł{liIBJIeHHble

Ha

TOBap:

crp.

H JłMQa y }ł{eHIQHH Ha3bIC npH6bI.JlblO

S KpaKOBe.

eTp.

607.
608.
609.

O,UE.lK,UA

(KpaTKoe

HallIeJI,

B nOHCKax

K l1CTOplilH ~3ep}ł{aQKoro
C XVI-XVIII

ITO

B KHMfAX

l
l

3a

apXliIBHbIMH

HOCHJI

rrOKpoeB

BpeMeHH.
O~e}ł{~bI

rropTHbIX

np.

610.

'laCTei1
Ha~o

H: onpe~eJIeHO

~aH-

O~e}ł{~bI,

C1'p.

KyrrlilTb,

Ka'łeC1'BO

HHor~a

YKa3aHO

MaTepH:H.

SCTpe'lalO1'Cfl

Cpe~liI
~aHHble

«CJIoneQ"

(nacTb)

1567.
1655.

rpaBlOpa.

3eJIeH0:J1 BeTKO:J1 KCliIJIOrpaeplil'leCKaH

rpaB.

(:' ~MyMJI nOKpOBaMliI. fpaBlOp

e Ha-

1760.

«BecHyłOIQI1:J1Cfl&gt;'. KCHJIOrpaeplil'leCKaJł
BOJI C rpeMH
Pa60Ta

Ha

poraMliI.

1693.

rpaBwpa.

1755.

fpaBlOpa.

cPOJlbBapKe.

IIliIcMa,

KCliIJIorpaqm'leCKaH

Ham1CaHHbJE' pyKOM TBOPQa

611.

rpaBlopa

fpaBwpa

qYMaIJ;KliIe B03bI T. Ha3. M a }ł{e KapTvlHa
HbIMliI KpaeKaMliI

C'Tp.

612.

BOJIllIe6HOe
rpaBIOpa

corp.

Ha Me~H

613.

6e3

nlilcaHafl

MaeJIfl-

p;aTliIpOBKliI.

3epKa.TJO TBapp;oBcKoro.

KCHJIorpa¢liI'leCKaH

1871.

CKOJIOrreHiClP liI eKOpOI1HOH. KCliIJIorpa¢liI'leCKaH

rpaBwpa

1574.
eTp.
CTp.

614.
615.

KliIprlil3.

616 .
617.

.lKHliIBHbI:J1BeHOK C neTyxoM.

KCliIJIorpa¢liI'leCKafl

("rp.

(Aranea

MOpCKO:J1 nayK

1837.

rpaBwpa

marina).

KCliIJIorpa¢l1'leCKaa

1534.

rpaBwpa
CTp.

MaHp;paropa

H

BorlilHfl.

JIvITOrpa¢liIH

1841.

KCliIJIorpa¢liI'leCKaH

rpaBwpa

1575.
CTp.

618.

Bopb6a

~paKOHa

rpaBlOpa
erp.

619.

CTp.
CTp.

620.
621.

crp.

622.
623.

HJIliI XVII

KpecTliIHHHH
HaKaHyHe

84*

KCliIJIorpa¢liI'leCKaH

1564

B XVI

B. KelilJIorpa¢liI'leCKaH

KpeCTliITeJIH

(e o 6

1838

y

r.

T K a)

KCliIJIorpa-

1864.

KCliIJIorpa¢liI'leCKaH
CKa30'lHOrO JIellIKa.
1'.

rpa-

B.

liI P;bflBOJI. JIl1TOrpa¢liIH

MBaHa

06Ha}ł{eHliIe.
JIYKaBcTBo
Bł0pa

KOCTlOMa.

ca.naMaHp;pbI.

KpecTliIHHeKliIJ':j HapH~

cPliI'leCKaH rpaBlOpa
CTp.

H

1575.

BlOpa XVI

COOTBeT-

06'hHCHeHHJł

BapCKliI:J1 rrlilp. KCJiI.!!orpaeplil'leCKaH
nop;

1684.

HHTepeCHbl

HOCJ1MOMrrpe~CTaBHTe-

onHCH CBeTCKOM H JIHTyprH'leCKO:J1 O~e}ł{~bI
OTHOCH:Te.TIbHO
KpeCTbHHCKoro

Oco6eHHO

KJIaCCOB. PncyHKaM

H Ha3BaHHfl

CKOJIbKO MaTepHliI

:vxeCTO rrpOH:3BO~CTBa

rrepBOHC1'O'łHliIKaMliI

3THX HaXO~JłTCfl BeCbMa QeHHble

06IQeC1'BeHHbIX

&lt;:1'BylOT 06'hJłCHeHJ1H

I

KOCTlOMa, HeCKOJIbKO KHl1r Qexa

B. B KHHrax

JIflMH pa3JIH:'!HbIX

HAXO.n;H-

nOPTHbIX.

H3J1o)j{eHHe).

Hble OTHOCliITeJlbHO KOCTlOMOBToro
pHCyHKliI

PMCYHKAM

IJ;EXA

MKOHOfPA&lt;lJMH.

1655.

!

IUMMCH

TeXHliI'łecKHe

CTp.

Jłp-

06yBb,

604.
605.
606.

Mep;liI.

XOXOJIOBCKJrIerr JI y-

pa3JIH'lHhIM

ropllIKH

ero

A,n;AlVI

KPECTbHHCKAH

KTO ee

.n;YHaeQ).

B BeHrplillO,

nOJIOTHO l1 npo~aBaTb

B a i1 Q a pK H. HMQa rrpO~aBaJIH

ASTOp

3THOfPA&lt;lJMqECKAH

npO~aBaJIH

,UYHaMQe (qapHbl

BliIHO, 'leCHOK liI JIyK.

KpacHTb

(npo~aBQhI

KO}ł{y, rroJIyllIy6KH,
BaeMbIX

ITOJI01'HO

CHOllIeHl1fl cyIQeCTBOBaJIliI Me}ł{~y XOXOJIOBOM liI OpaBOM,

oTnpaB.JIJłJIliICb

MapKe

K H a n hl.

B XOXOJIOBe HJIliI qepHoM

npHB03li1JIliI flMQa, KYKypy3y,

Ky~a

XOXOJIOBa 3aHJIlMaJIliICh B MliI-

rpaBlOpa

1526.

KelilJIOrpa¢H'leeKafl

rpa-

�1330

1331

KOCTP)KEBCKM I03Eet&gt;
KOr,l.J;A

BORMJ1 J1 He

IIOHBJIHłOTCH

B IIOJIbIlIE

~eHHble

rOP1130HTAJIbHbIE

C X-XII

KPOCHA.
(KpaTKoe

B

nOJIhCKJ1X apxeo.TIOrWłeCKJ1X

KOJIJ1"'IeCTBOrJIMHRHbIX rMpeK
3TJ1

113J10)l{eHl1e).

rJ1phKJ1

CTaHKa,

pacKonKax

HaXO~J1TCR 60JIhlllOe

npO~hlpaBJIeHHhIX

yKpenJIeHHOrO

B CJIy"'IaRx6oJIhlllOrO

TaeTCR J1X npJ1Ha~JIe)Kam;J1MJ1

B BepXHeM "'IaCTM.

HECKOJIbKO
,llEJIAX

3AMEQAHJ.1Y!:

O

PACIIPOCTPAHEH11H

TKa~KOrO

B OTBepCTBJ1J1 rJ-IphKH.
KOJIM"'IeCTBa rMph,

TKaQKoMy

cTaHKy

(npJ1M.

6).

C"'IJ1-

KJ1Ma-

KOBJ1"'I-BJ1HHJ1QKJ1MOIIlJ16aeTCR, rOBOpR, "'ITO KpOCHa, 06peMeHeHhle
rJ1pbKaMJ1,

He

BCTpe"'IaIOTCR cpe~J1

BJ1TJ1J1J1Cpe~M

HapO~OB

B IIOJIbllle

on03~aBlllJ1X

B pa3-

~J1BJ1JIM30BaHHhIX HapO~OB, TaK KaK TaKMe KpOCHa

J13BeCTHhI 6bI.iIJ1 em;e B CKaH~J1HaBJ1J1 (npJ1M.

7-8)

J1 B 11CJIaH~J1H.

J13BeCTHhI rJIJ1HRHble rJ1pbKJ1 Ha"'IMHaR C 3nOXJ1 HeOJIMTa

9-26),

~o V B. H. 3. (npJ1M.

B nOCJIe~YIOm;m;J1e BeKa

y Hac

y)Ke

BCTpe"'IaIOTCR, XOTR J13BeCTHbI 6bIJIM B 3TO BpeMR 3ana~HbIM
TO"'IHbIM CJIaBRHaM
HOM J1 ceB.

3an.

40, 41), a

(npJ1M.

repMaHJ1J1

B HOpBerJ1J1

(npJ1M.

(npJ1M.

37)

nOHRTHO, "'ITO ynoTpe6JIeHJ1eB

He

J1 BOC-

TaK)Ke Ha TeppJ1TOpMJ1 3ana~-

31, 32-34),

B ,l.J;aHJ1J1(npJ1M.

38).

M B AHrJIJ1J1 (npJ1Y.

IIOJIbllle

rOpJ130HTaJIbHbIX

C"'IJ1TaTb 3KBJ1BaJIHTHbIM C 3a6paCbIBaHJ1eM

BnOJIHe
KpoceH

nepneH~J1KY-

JIRpHbIX C rJIMHRHbIMJ1 rJ1pRMJ1. JIJ1HrBJ1CTJ1"'IeCKMep;aHHble,

J1MeHHO

06m;J1e BceM 3ana,D;HbIM, BOCTO"lJ:HbIM
J1 IO)KHbIM CJIaBRHaM

Ha3Ba-

"'IaCTeM rOpJ130HTaJibHhlx

J1X pacnpOCTpaHeHI1e
pa~J1J1 BO II-V

CKa J1 OnOJIR.
epWłeCKJ1e

KpoceH

B. H. 3.

CaMble
KpoceH

,l.J;pyrJ1e CTpaHbI

p;aHHhle,'

TaJIbHbIX KpoceH

YKa3bIBaIOT

cpep;J1 CJIaBRH,

KOnKJ1 rOpJ130HTaJIbHhIX

HeMlllero

HeTpOHHe

CBVI~eTeJIhCTBYIOT HaM-

~epBHHHble

TKaQKJ1e

Me'łVI

B. H. 3.

rEOrPAepJ.1QECK11X

IIPE-

rOPJ.130HTAJIbHbIX

ilE H,ll11KY JI.HPHbIX
(KpaTKoe

4) C"'IJ1TaeT, "'ITO 3TJ1 rJ1phKJ1 CJIY)KJ1JIJ1K OTBR-

IIpeJ1Mym;ecTBeHHo,

HMR

H

BPYBJIEBCKJ1 TA,ll,EYill

C"'IJ1TaIOTCR "'IaCTRMJ1 nepneH~J1KYJIRpHOrO

3bIBaHMIO HJ1TOK C BepeTeHa,

CJIe~yeT

J1MelOl.l(HX r JIJ1HHHhIX fVIph,
r~aHbCKe

11 IIEP-

KPOCEH.

06peMeHRIOm;MMJ1 HJ1TJ1 OCHOBbI. KJ1MaKOBJ1"'I-BJ1HHJ1QKJ1M

OlllJ160"'IHO (npJ1M.

35-36),

B

npep;lllecTByIOm;ee

p;peBHJ1e

J1X MJ1r-

apxeOJIOrJ1"'IeCKJ1e

HaMp;eHbI Ha
EBponhI

Ha O"'IeHh paHHee

pac-

TeppJ1TOpI1I1 r~aHb-

J1MeIOT TOJIbKO J1KOHOrpa-

CBJ1~eTeJIbCTBYIOm;J1e O nORBJIeHJ1J1 rOpJ130H-

B Ha"'IaJIe XIV

ynoTpe6JIeHJ1R

B. (npI1M.

48-50).

rrepneH~I1KYJIRpHhIX

B nOJIb3Y ~aJIh-

KpoceH

C ~BYMH Ha-

B

113J101Kemle).

apXeOJIOrVIVI M 3THorpaepMI1

nepneH~J1KYJIHpHble
30HTaJIbHblX.
KonKax

B rrOJIb3Y 3TOM

rJIJ1HRHble

cym;ecTByeT

rJ1rrOTe3bI

rJ1pM M TKaQKI1e

l1KOHorpaepI1'łeCKMe

~OKYMeHTbI.

TbI no MaTepJ1aJIbHOM KyJIbType

rOBopHT

Me'łJ1,

a

CJIaBRH

rrORBJIeHJ1R rOpJ130HTaJIbHbIX
3THorpaqm'łeCKMe

p;aHHble

ropJ1B pac-

TaK)Ke

KpoceH

CTaTJ1Ba CTaHKOM I1JII1 C

npI1MI1TI1BHbIM

rrOJIbCKOM
B MM-

orr03~aBlllJ1e
He J1MeIOm;MM

CTaTMBOM. 3TH

rJIMHRHbIMI1 rJ1pbKaMM M OTJII1'łaIOTCR O'łeHb

HeCJIO)KHOM KOHCTpyKQMei1. TKaQKMe
)Ke 06pa30M

Ha

paCCMaTpMBaeMble

ropM30HTaJIbHbIM

Me'łM yrroTpe6JIRIO.TCR

KaK VI B rreprreH~MKYJIRpHbIX

Hble KpOCHa JIer'łe

pa6o-

TO"lJ:HOorrpep;e-

He ~aIOT nOJIHOrO OTBeTa. MHorMe,

BeCbMa

HeKOTopbIe

Hay'łHbIe

B pa3BJ1TMM i1JIeMeHa nOJIb3ylOTCR

KpOCHa He cHa6)KeHbI

KOTOpOi1:

HaMp;eHbIe

cTapaIOTcR

TeppI1TOpJ1I1.

no

paHbllle

Cym;eCTBYIOm;I1e

JIJ1Tb BpeMR

pOBOM MaClllTa6e,

rMnOTe3a,

KpOCHa nORBJIRIOTCR B EBporre

ycoBepllleHCTBOBaTb

KpOCHax.

M OHM 60JIee

TaKMM

rOpM30HTaJIbrrpO~YKTMBHbI

B pa60Te.
rOpM30HTaJIhHhle
nH~I1KYJIRpHhle,
HO YKa3hIBaeT
Ha KapTe

KpocHa

MX npe~eJIbI.

rrepneH~I1KYJIRpHbIX

CTBeHHo-Ky.TIhTypHbIM
JIRIOTCR. O'łeHh
RBJIeHVIR rrpaBa,
~OJIbllle

60JIee

Ha

pacnpocTpaHeHhI

KapTorpaepI1'łeCKaR

KapTorpaepHpOBKH

MHMMoe rrepeepepM'łeCKOe
KpoceH

xapaKTepOM

rro KOTOpOMy KyJIbTypHhle
KyJIhTypHoro

C X03Ri1:-

B KOTOpOi1 OHI1 rrOHBepaKTa,

KaK J13'1&gt;-

rrepe)KMTKIiI OCTaIOTCH

rrpe~eJIa

060J1X THnOB KpoceH

HarJIR~-

rrORBJIeHMe

CBR3aHO CKopee

30HhI,

COMHI1TeJIbHO TOJIKOBaHMe 3Toro

nepMepepI1J1

He)KeJII1 rrep-

rrOCTaHOBKa Borrpoca

'leM

B ero

QeHTpe.

B i\'!J1pOBOMMaclllTa6e

06-

�1333

1332
II
I

I

Hapy}KltlBaeT,

I

paCCeHHHhIM

!l

Ha

!

LITO nepneH,ru1KyJlHpHbIe

n.

60JIee

He

IIp06JleM

TKa~KHi1

TKaHeM,

6e3paJlHqHhI

reHe3Hca
CTaHKa

CTaHOK

KaK

Hanp.

ynoTpe6JlJleTCH

KHJlHMbI,

3.ZJ;eCh pa3MepbI

K

MaKaTbI,

'fKaHH,

Cne~HaJl3a~HSI
JleT

.ZJ;OH.

3.

CTaHKa

BbI-

TOJl~I1Ha

VI Ka-

TKa~Koe

Ba3ax

KpOCHa

He

npe.ZJ;CTaBJlJllOT
K

.ZJ;peBHl1e

Cy~eCTBYlOT

3HaeM,

J1

6bIJIO

TO.TJhKO

'6bIJIJ1

ErHneTe.

JIJ1 113BeCTHhI

nepneH.ZJ;J1KYJlHHbIi1

cpe.ZJ;HeBeKOBble

B

J1, pH.ZJ;OMC HHMJ1.

J-1306pa}KeHJ1Jl

BhI.ZJ;eJIKe J13Jl~HbIX

.ZJ;aBHO. Ha

J13BeCTHO

Ha

CTaHOK,
TKaHeM:.

rOpJ130H-

rpe'-l:eCKJ1X
CJlY}Ka~J1M:

J1KoHorpaq,J1-

MaTepHaJlbI

nO.l(BepraJlHCh

O.l(HOCTOpOHHHM TOJlKeBaHJ1HM.
IIpaKTHKa
TKa~Koro
HaM,

J1 onhIT,
CTaHKa

60JlblIIOM

HbI,

KpOCHa

J1 ynoTpe6JleHHlO

. .Il:oKa3aTeJlhCTBa

HO 11 He cJIa6ee

H3

BCTpe'-laeMble

TeppJ1TOpVlJ1,

TeM 60Jlee

TKaHeM.

COrJlaCHO

C

q,YHK~HJ1

Ky.TJbTypax

rOBopHT

3TH

3TJ1M

He

BnOJlHe

B nOJIb3Y

'-lTO TKaIl;KJ1e

KOHCTPYK~HOH-

y.ZJ;OBJleTBOpHTeJlh.l(peBHOCTH

nepneH-

.ZJ;OCqe1..JKH
J1 KpOCHa

B .ZJ;OI1CTOpH'-l:eCKHeBpeMeHa

rJlaBHOM

pac-

MO}KHO 06'bHCHJ1Tb

J1 BbIClIIJ1M

OTJ1l11..JalOTCHropH30HTaJlbHbIM

'-lTO

H

CO.ZJ;eMCTBOBaJlHlIIHpOKOMy

P;OK&lt;'ł3ctTe.'lbCTB

CTaHKa,

Ta6JlVl'-l:eK,

TKa'-leCTBa

B CeJlbCKQ-X03HMCTBeHHbIX

.l(J1KYJlHpHOrO

OCHOBbI,

aHaJlH3

npe.ZJ;eJl J1X pacnpOCTpaHeHHH

ypoBeHb

Ha

npOTHrHBaHweM

npHlVIeTOM

HaweM
HHTOK

ropVl30HTa.JIbHb1X

TaKHM

ceH

06pa3o:VI,
60JIee

Ha

OCHOBaHVlJ1 3THorpaepJ11..JeCKVlX

.ZJ;peBHHro npOJ1CXO}KlIeHHH

.ZJ;aJIeKOHe

BnOJlHe

.ZJ;OKa3aHa.

B

MAJl0I10JlhCKOM

H3JIO}l{eHJoIe)

.

.ZJ;aHHbIX, rJ1-

nepneH.ZJ;J1KYJIHpHbIX

KpO-

.ZJ;aHHble n03BaJlHlOT

B .ZJ;epeBeHCKoM J136ylllKe

npe.ZJ;nOJlaraTb,
OTKpbITbIM

CH Ha nOJIhCKOM TeppJ1TOpJ1J1 '-l:yTh B XI-XII
IIpo~ecc

VlCC1..Je3HOBeHJ1HOTKpbIToro

B nOCTOHHHO }KJ1JlbIX

HbIX

Hanp.

ThIM

O'-l:ar.

Ha

nacTyWJ1J1X

TeppWrOpJ1HX

TOKa

e~e·

Mhle

XH}KJ1HbI,

JlaTBJ1Jl,

e~e

oKpY}KalO~~J1X

B TeKy~eM
B

waJlawax

KOTOpbIX

e.ZJ;J1HCTBeHHbIM pa3

C.

P.

IIoJlbwy

C ceBepa,

J1 ceBepHaH

no

BCTpe'-l:eHO

KaK

B ce30H-

cerO.ZJ;HH HaXO.ZJ;HTCH OTKpbI-

lOra

nOCTOHHHO

HaXO.ZJ;J1JlCHOTKpbITbIM

C.

nOHBJIHeT-

npoJ1Cxo.ZJ;J1T npe}K.ZJ;e

B TO BpeMH

CTOJIeTJ1J1 cy~ecTBOBaJlJ1

BeJIOpyccKaJl

O'-lar,

BB.

O'-lara

nOMe~eHHHX,

1..JTOne'-lh.

oqar.

CJIOBaKv,H).

HBJleHJ1e

B ropCKOM

H BOC06J1Tae{JIJ1TBa,

B

IIOJlhllle

.ZJ;epeBywKe

B6JlJ13J1 MbICJleHJ1ą
I10JleBbIe

e~e

HCCJle.l(OBaHHH
BpeMH

C

lIIOBa,

BOXHJ1,

Bp}KeCKa
Bce

KOHIl;a

YKa3hIBalOT

Tpa.ZJ;J1Il;J1HOTKpbIToro

oqara

TapHOBa,

B

OKpeCTHOCTHX

.Il:oM6pOBbI

3TH .ZJ;aHHble yKa3bIBalOT

nOMe~eHHH

nepHO.ZJ;a
}KJ1Ba

ropO.ZJ;OB CTa-

TapHoBcKoi1,

Ha TO, '-lTO e~e

TeppJ1TOpJ1V1 lO}KHOi1
C orHeBbIM

CY.ZJ;JI no

paccKa3aM

IIOJlblIIJ1

cpe.ZJ;HeBeKoBblM
CTapJ1KOB,

MbICJleHJ1ą

.ZJ;H~eJ1:CHHa

O.ZJ;HOMypoBHe

TOnKJ1, B03BbIWeHOJ1:
HMeJIM BHyTpJ1

Ha

0,5

.l(epeBJlHHylO

06bIKHoBeHHo

KOHI.J;e XIX

BCTpe1..JaJlJ1Cb y}Ke

B.

C nOJIOM
MeTpa

J136YlIIKJ1
TOJlbKO

O'-lar

CJleneHHbIX

Ha.ZJ;nOJlOM.

Haxo-

BCTpe1..JaeMO}"1

TOnKJ1

BToporo

OTKpbITble

BJ1.ZJ;a

O1..JarJ1nO:vIe-

MJlJ1 B OAROM J13 ee yrJlOB.

C OTKpbITbIM

O'iarOM

BMeCTO

J13pe.ZJ;Ka, npeMMy~ecTBeHHO

6e.ZJ;HOJ1cpe,1l,e ,1l,epeBeHCKJ1X :&gt;KMTeJleM.

BCTpe1..JaJlCH

rJlJ1Hoi1,

J1 B BJ1.ZJ;e
pe}Ke

J136bl

}KJ1JlbIe

yCTpOMCTBOM.

KOHCTpyKIl;J1lO.

nOCpeARJ1e

B KOHI.~e MJ1HyBworo

cy~ecTBOBaJlVl

OTKpbITbIM

B .ZJ;BYXBJ1.ZJ;ax:B BJ1.ZJ;e
TOnKJ1 J13 KaMHei1

B

Me}K.l(yBoeHHoro

1..JTOB lO}KHOM I10JlbllIe

J1 TapH06p}Kera.

CTOJleTJ1H Ha

~aJlVlCh

KpoceH.

nOTe3a

ApXeOJIOrVl1..jeCKJ1e

H B nOCJleBOeHHoe

TaK}Ke

'-lTO ropH30H:;,aJlbHble

npOCTpaHeHJ1lO

HbIM

a

A

30.Il:LJECTBE.

(KpaTKoe

BcerO
O'-leHb

KpOCHaMJ1

B .ZJ;peBHeM rpe~I1J1.

npeJ1My~ecTBeHHO
qeHKJ1e

pelVIeCJlO

rOpJ130HTaJlbHbIIVIJ1

nepneH.ZJ;J1KYJlJlpHbIMH.

TaJlbHble

HH.ZJ;eMcKoro nepneH.ZJ;VlKY-

np0J130lIIJla

OLJAf

KOBpbI

.ZJ;peBHJlrO npOHCXO}K.ZJ;eHI1Jl.

TKa~Koro

r.ZJ;e nOJlb30BaJlJ1Cb
-

11 pacnpocTpaHeHHH

OCTaeTCJl He pa3pelIIeHHhIM.
ero

OTKPhITOrO
HAPO.Il:HOM

3aMeCTHBlllaH

.ZJ;OKa3aTeJlbCTBa

2.000

POJliIAH

.ZJ;aHHhIX MO}KHO npe.ZJ;nOJlaraTh.

1..JeCTBOBOJlOKHa.

JlJlpHOrO

PEJ1HepyCC

TP A.Il:J1UJ1H

nepneH.ZJ;HKyJlJlpHbli1

.ZJ;eJlKe Y30pqaTbIX
11 T.

BhIcTynalOT

o6pa30M.

OCHOBaHltH1 3THorpaq,w:IeCKHX

'ITO

KpOCHa

B

ne1..JKt1
ca'\IOJ1:

�1334

1335

MOCTOBA

BAH,lJ,A.

UeCeJIbKOB,

TPA,lUi1TJJi10HHAH

IIJ1IUA

)KJ1TEJIEVl:

IIO,lI,r

MaCTaJIbCKMX,

HJ1.H xapaKTepHbI

AJIH.

M reHeTWIeCKOM
(KpaTKoe

ABTOp

HacToR~ei1

Y13JlOLKeHYle).

CTaTbJ1 rOBOpJ1T O Tpap;J1~J10HH0i1 nJ1~e

Kam:rTaJIJ1CTWIeCKOM ::InOXJ1Ha TeppMTOpJ1M IIop;raJIR
nepBble

RBJIRTbCR

TypMCTbI

J1 nepBble

J&lt;pecTbRHcKoe X03Ri1CTBO, p;o CJ1X nop

.&gt;KJ1-

Ha~MHaJIM no-

KypOpTbI.

B

no

BpeMR

::IKOHOMJ1qeCKJ1He3aBMCMMoe,

6a3MpOBaJIO Ha 3eMJIep;eJIbqeCKOM M CKOTOBOp;qeCKoi1 npop;YK~J1J1.
IIMI.~a

IIop;raJIH

apXaMqeCKMX
IIo.JIbl.IlM

npMMeT.

HaH. rJIaBHOe
KanycTa,

B CBR3J1 C ::ITJ1MMyCJIOBMHMM

J1 peJIMKTHbIX,

COXpaHMJIa l\:£Horo

B cpaBHeHJ1J1 C ,n;pyrJ1MM 06JIaCTHMJ1

IIJ1IIJ;a IIo,n;raJIRH

C'bep;OOHOe Cblpbe -

6p1OKBa, MOJIO~Hble

npeMMy~ecTBeHHO

paCTMTeJIb-

::ITO OBec, KapTOcPeJIb,

npo,n;yKTbI.

.HqMeHb,

ro,n;a, HO OTpa.&gt;KaeTCO~MaJIbHOe

npJ1qMHoi1

rOJIo,n;a

B

paCCJIOeHJ1e p;epeBHJ1. He,n;OCTaTOK

npo,n;yKTOM c06CTBeHHoro
npep;.&gt;KaTBeHHoe

X03Hi1cTBa

BpeM.H, Kor,n;a

TpaB -

1) IIpo3BaHM.H

OT J1MeHM.

2) IIpo3BaHM.H

B

JIeKCMrpacPWIeCKOM

reHeT~ecKMx

OT'tł€TJIMBO

OT cPaMM.JIJ1J1.

3) IIp03BaHJ1.H OT p;OMa.
4) IIp03BaHJ1H

no

5)

onpep;eJIHIOIIJ;Me xapaKTepHylO

IIpo3BaHM.H

np0cPecJ1J1.
npV1MeTY qe.nOBeKa.

6) IIpo3BaHJ1.H cMTya~J10HHble.
7) IIpo3BaHJ1.H TonorpacPJ1~eCKJ1e.
PeMecTp

np03BaHJ1M COCTaBJIeH B aJIcPaBMTHOM nopRp;Ke, no OcPM'

~MHJIbHbIM
M B Mepy

cPaMMJIbHM,

BTopoe

MeCTO

3aHMMaeT

np03BaHMe

Be3MO.&gt;KHOCTV1
06'bHCHeHMH eTO reHe3Mca.

apXaMqeCKoi1

MOlliMHCKHJIt

KA3MME)K

J13 IIOrPAHJ1QJ1H

3THOrPA&lt;I:&gt;J1J1

11 ECTECTBOBE,lI,EHMH.

6bIJI
(KpaTKoe

KpeCTbHHe

npMHy.&gt;K,n;eHbI 6bIJIM nMTaTbCH ,n;peBecHoi1 KOpOi1, n06eraMJ1
KaMM ,n;epeBbeB J&gt;IKOpel.IlKaMM

OTHOl.IleHJ1HX. Cpep;M

CaJIO M MHCO ynoTpe6-

JI.HIOTpe.&gt;Ke. IIJ1IIJ;a ::ITa 0,n;Ho06pa3Ha J1 He COOTBeTcTByeT BpeMeHaM

3anaCOB nMIIJ;M 6bIBUIei1

M MaJIJ1HOBCKJ1X. IIp03Ba-

Bblp;eJIHIOTCH CJIep;ylOIIJ;Me rpynnbI:

BO BTOpOi1 nOJIOBJ1He XIX B., KOrp;a B nepBOM cPa3e

TeJIei1 IIop;raJIR

BeHrJIap.&gt;Kbl

CBOMM pa3Hoo5pa3MeM

M noq-

113JlOLKeHHe).

1) CMM6MOTMqeCKa.H OXOTa qeJIOBeKa M P;MKMX nTMą

nMIIJ;ei1 qeJIO-

2) YnoTpe6JIeHMe

BeKa-co6MpaTeJIH.

.&gt;KHBOTHbIMH OPYP;H.H.

1.
TOKAP)K

B

KPMCTMHA

1927

r.cep6cKMM

MHTepeCHbIe
IIP03BAHJ1H

!

i

",I

(KpaTKoe

rOPUEB.

113.T10LKeHYle).

M np038J1IIJ;a c06paHHble

'!aIOTCR Ha TeppMTopM;1
rop.

IIp03BaHMe.

HBJIeHMe.

I

'łbIe

IIp03BaHHR

B HaCTO.HIIJ;ei1CTaTJ1e BCTpe-

BbI.&gt;KHei1 M HM.&gt;KHei1 IUaBHM~bI

::ITO IIlMpOKO

pacnpOCTpaHeHHoe

M COceWfJ1X
B. IUaBHMUbl

CT. TaHOBMq ony6JIHKOBaJI

Bapp;apa

B6JIH3M CeJIeHHH Gjevglelija,

nacTyxH

OXOTHTC.HB MeCTec

BaeMbIMH
IIp03BaHM.H

I'
i

IUABHJ1UKJi1X

3THorpacP

M3BeCTbH H3 OKpeCTHocTei1

p e JI e

3bIBalOT

ee

'ITO nacTyxH

cBoee6pa3HbIM

Hap; KycTaMM 6eryT

BeCbMa

HH.&gt;KHMM Te'tłeHHeM

pOP;HHbI aBTopa.

TaMOl.IlHHe

P;HKHMH XHIIJ;HbIMH nTH~aMH

(BepO.HTHO nopop;a

HCXOP;HT TaKHM l.Ilpa3aM

Hap;

3ByKOM,

Accipiter

nisus).

3aMeTHB
Korp;a

nTH~y

HaqHHaeT

Ha3bI-

OxoTa

npo-

pe.ne

npH-

OHa .neTaTb

Typ;a M y6MBaIOT nTMqKM, cnpHTaBlllMeCH

nepep;

XJ1IIJ;HMKOMpe.ne.
Be3HVlKałOT Bc.rre)J;CTBHepacna;'J.eHJ1R po,n;a Ha OT;'J.eJIb-

CeMbJ1, Kor,n;a Hap;o BheCTM B ynoTpe6JIeHJ1e

nOMOraIOIIJ;M€ OTJIWlHTb

BCl.' OTpac.TlM CTapMHHoro

HOBbIe ::IJIeMeHTbI
po,ua BepueXOB.

ABTOpbI

p;peBHHro

MJ1pa ApMCTOTe.nb,

HaIOT, 'ITO TaKoi1 cnoco6

IIJIMHHi1,

OXOTbI cy~ecTBOBa.n

TeppMTopMV1. B03MO.&gt;KH0, 'ITO XM~ble

IIcPMJIO ynoMH-

B HX BpeMeHa Ha ::ITOi1

nTM~bI

3aMeTJ1JIM Bce

BbI-

�1336
rO~bl

U nO.'lb3Y

ra~OqHO:
rO~Hfl

TOJIbKO

TpOBa,

TaKoro

nO'leMy

cUM6u03a

~TOT

Ha

B CTpaHe

C 'leJIOBeKOM,

CUM6u03

He60JIblliOM:

BCTpe'laeTCR

TeppUTOpHJ1

HaXO~JUl.l;eM:Cfl Ha

ceBep

O~HO TOJIbKO 3a-

B

~peBHOCT~

BaJIKaHCKOro

U

ce-

nOJIyoc-

OT nonyocTpoBa

Xa.TJb-

KU~UKe.

2.
Y13BeCTHble
(B

lliMpOKOM

CKy~Hbl,

npMMepbl

3Ha'leHMM

IIpMMepbI

TO-KpbIJIbIM
phylla

HaM

(Ammophila

pa3JII1'lHble

Bce

CJly'laM

~eJIJ1Tb

rro

CJIOBa) I1CKJIIO'laR

urnaria,

11 K BblClliUM

nepo~bl

MO:łKHO Haliaetus

:łKUBOTHbIMM

06e3RH,

0pY,!I,MR

npJ1MaTOB,

3TM OTHOCRTCR npeJ1MYIl.l;eC'rBeHHO

smaragdina)

BbITaJlKMBaHI1H.
Harrp.

Ammophila

O'leHb

K nepenOH-'la

Heydeni,

n03BOHO'lHbIM:

Oeco-

M.neKOnI1TaIOIl.l;Me,

J13 nTI1l.l; Camarhynchus

pallidus

J1 B03-

:łKI1BOTHbIMI1

&lt;PYHKl.l;I1RM Ha CJIe~YIOll.l;l1e

6

0PY~MR

Tl1rrOB

(3a

CJIe~yeT

pa3-

MCKJIIO'leHJ1e:'\1

Oecophylla).

1.

pa36J1BaHMe

2.
3.
4.

HaHeCeHl1e

rreperryrl1BaHl1e

llil1rrOM

5.

rrepe~B~:łKeHUe

pa3JII1'lHblX

6.

6pOCaHJ1e MX.

y~apoB

KaKOJl~60

Hanp.

3eMJlIO

(BepORTHO Heliateus

ero

6JlI1:łKaIOTCR K ero

rHe3~y.

HeJlb3H

3aOblBaTb,

CBOI1 aHaJlOrl1~

6eccrrOKORT
OpeJI

Ha npMBbl'łKe,

JlOOM. OpeJl,

vocifer)

6pocaeT

CBOI1M npI1CY~CTBeM

3TOT paCKa.TIbIBaeT

pR~bl,
ceTU

TR:łKeJlOrO npe~MeTa,

naJlKoi1,

'-iTO He TOJlhKe

orrl1KaMHy!

J1JlJ1 npJ1-

YJII1TOK 6pocaH

nOCTpOM:KJ1 J1 rrpo'l.
naYKOB.

HJlI1

KaK

MomeT

oTBepCTBJ1e

c06CTBeHHoro

rrpl1~ep:łKI1BaeT

HeKOTopblH

,!!,Bepb

'-ieJlIOCTHMI1,

c06-

Nemesia meridionalis,
I1X'

rrO~3eMe.nbHoe

Cyclosomia truncata,

nop0,!!,bl

co6cTBeHHblM

KOHCTpyKl..\1111

C ynoTpeOJIeHJ1eM

naYKI1

3aKpblBaIOIl.l;yIO

(U3

UJm

:łKUBOTHbIMU

KaKeM: .711160"BHeulHei1"

naYKJ1

CHa-

006pOB

'laCTei1

rrOHBJlHTbCR rrapaJleJlbHO

me

U:&gt;lelOT

3eMJlIO 11.7111
neCOK co6CTBeH-

KOTOpbli1

eTO TeJIa. Harrp.
crrel..\l1aJlbHyIO

KpblBaeT

nocTpof!KH

C yrroTpeOJleHl1eM

KaMHeM,

Opy~bH

11 pa3JlU'-iHhle

'-ITO yrroTpeO.lleHUe

yTpaM60BbIBaeT

MCrrOJlb30BaHJ1e

mUBOTHoro

,!!,eJIaIOT

Bcero,

CMe:łKHbIM

TeJIa oca '(Ammophila)
JlOOM

BCnOMHJ1M

MHTepeCHee

0PY,!!,I1R OblBaeT

taK}Ke

'leJlOBe'łeCKl1e

B MJ1pe :łKJ1BOTHbIX, HO TaK:łKe

JKJ1Jll1ll.l;e, ~pyrl1e
pblT'be

3a-

a6~oMeHoM.

rraJlKOM: B 3eMJle,

Pa3Ho06pa3Me
'leCTBe

rrocpe~cTBoM

~OCTM:łKeHMR oa3upyIOT

yTpaMooBblBaeT

B JIIO~eM:, KOTopble

CTBeHHoro
MypaBI1R

HeKOTopble

Ammophila

CaHHblM: MOHcPpel1~OM

HbIM

vocifer.
yrroTpe6JleHI1fl

oca

I1X Ha CKaJIY.

ynoTpe6neHMR

3Toro

i

1337

YlnH

KOJlIO'lKeM:,

ByprAP.n II.

npe~MeToB,

II

.n3EHrEJIb JI.

)KEJIE3HAH

cPYHKl.l;YlU

CJly'laeB

B

cpaBHMTeJlbHO

rpOMa~oe,

He60.TJblliO:vl

6Jlaro;,:wpR

rJlaBHblM

COXA

KO.ll}1-

HA

IIO.II.JIHCłO

3EMJIE.II.EJIb

06pa30M

QECKOE

(KpaTKoe

-

HOBOOTKPbITOE

OPY.II.ME.

H3JjO)I&lt;eHlIe).

06e3'bRHaM.
MCXO~H

113 ~pyrOM:

TO'lKM

3peHYlH

MO:łKHa

c~enaTb

~pyroe

pac-

npe~eJleHl1e:

l)

npMMYlTMBHOe

(rrOJlb30BaHl1e
ópy~ue
HblM

2)
Horo

3)

yKperrJleHYle

yCJlyraMH

KaMHR

c06cTBeHHOM: 'laCTbIO

Jl60M

B TpaM60BKe

npJ1MI1TMBHOe
opraHa

(KJlIOBa

y

TeJla Hanp.

3eMnM

co6cTBeHHoro

Te.'l a

KOTOpOM 3aMeruaeT

OCbl nOJlb3yIOTcH

CeOCTBE'H-

npO~OJl:łKeHJ1e

C rrOMOll.l;bIO

0PY~YlH

co6C'fBeH-

onycKaHJ1IO

OPY~bR

B AeM:CTBOBaH~U Ha pac-

Opyp,I1H

B HM3,

B)

C nOMOLllbIO

nOJleBblX

MCKyCCTB

B aBrycTe

1952

,!!,eJlb'leCKOe
B ~BYX

a 6.TIHXa (p~c.
OT~eJlbHble

J1CCJle~OBaHui1 cTy~eHToB
rrpoBo,!!,I1MblX

OTKpblTO
-

no~

coxy,

COCTOBJlRIOT~eJlOCTb,
(puc.

7, l)

4)

y

3K3eMn.1IflpbI,

(pJ1c.

nop

3eM.'Ie-

nOHBJlHeTCR

1, 2, 3)

pa3HJ1TCH

(r p m O H ~ 3 e .71b)

CBepx

COXJ1HOBoro

MernaeT

p,o CI1X
KOTopaR

rrpUMUTJ1BHbli1

B TOM, '-iTO ee ~bIUWO

rocy~apcTeHHoro

PYKOBO~CTBOM Pei1HcPycca,

HeBCTpe'laeMOe

meJle3HyIO

BJ1~ 60nee

HOBoro

(c JI y rr M ~ a)

r.,

0pY~l1e

BJ1~ax:

HJ1R naXOTbl

MJlH JlarrKJ1).

OJIara~apH

.BpeMH

OT 60nee

M.TIU neCKa).

rrpJ1MI1TI1BHOe yrroTpe6JleHI1e

CTOflHI1J1: a)

0pY~l1eM
Ammophila

Bo

MHcTI1TYTa

TOro peryJlHTOp

Tuna

Jleml1T

CTOJlb

rop1130HTaJlbHO,

OTCblITaHJ1IO 3eMJlJ1 BO BpeMR
np0J13BO,'];J1Mble

VI

yrJly6Jle,-

rraXOTbl,

,'];BY?l1H nOKOJleHJ1RMJ1

�1339

1338
Ky3Hel{OB
c06olO

B pa3JIHqHbIX

HeKOTOpbIMH

LKeJIe3HaRCOXa
rrO,n:MOKllIei1:

LKeJIe3HaR
JIy'IllIe

rrJIyra,

1,5

rraXOTbI
Coxa
B

BCTpeqaeTCR

rrO'IBoi1:
coxa

TaK

KaK

o~eHKe

HeT

MeCTHOCTHX

C

JIy'IllIe

Ha

HJ1KaKoi1

Me)f{

HOBH J1 nO'-IBe

JIeT'Ie,

coxa

,n:epeBRHHof1

1914
Bble
JIe3a.

r.

B

nblpeeM.

)f{HTeJIRM

'I.aCTHqHO,

)f{eJIe3HOM

IIpYCJ1J1

c Bblpe3aHHblM
He

rrJIyroM

T. Ha3.

IIepBble

)KeJIe3HbleCOXJ1

Ca,n:06HO,

rrp0J13Bo,n:CTBOM

3aHO C MHrpa~HeJ1:

HX

oco6eHHO

BCTpeqaeTCR
KOTopble

KY3He~OB

paCCKa3bI
R3blKe.

B03MO)f{HO,

B ,n:pyrHe

epOJIbTbIHa

1900

MeCTHble

BJIJ1SI-

10)

(pJ1c.

eIll;e

B

KY3He~bl

COX 6blJIO

,n:epeBRHHof1

coxy

'ITO He-

)f{eJIe3Hhle

nJIyrJ1.

coe,n:J1HJ1JIJ1 B

J1crrblTaHJ1R

ep9.6pJ1'IHOrO
AOBeAyT

COXH B epa5pJ1'IHOM

ce6R

6YAeT

3TOMy

BHJ1MaHHR

Bo06ru;e

OTJIJ1y:aIOTCR

6yKB,

KaK

paTypHoM

He

JIerKO

aJIepaBJ1Ta.

a, u, y, i,

J1MelOIIJ;J1M TOJIhKO

YCTaHaBJIJ1BaR
llIJ1pOKJ1X

KOMrrpOMJ1CHOe
Macc,

HanO

npHMeT,

o6paru;alO-

JIHTepaTypHbIM

J1MełOIlI;J1M

KaK

HeKOTopble

HeT

Ha-

B JIwre-

0603Ha'IaeMOe

rro-

e.
npaBonHcaHHe

epOHeTJ1'IeCKOe

06paTJ1Tb

B:3bI-

nOJIb3YRCb

COOTBeTCTBeHHbIX

KOTOpblX

HOCOBoe a

Cpe}l;CTBOM a, J1 HOCOBoe e 0603Ha'IaeMOe

,n:JIR

nepeBeHCKHM,

YAOBJIeTBOpJ1Tb,

He

CKa3aI-H1R,

}l;epeBeHCKOM

HaCTORIlI;J1M

6YKBaMJ1

3BYKaMJ1

rreCHH,

HCTHHHO

epOHeTHqeCKHX

HOCOBble rJIaCHble

SI3blKe,

Hanp.

Ha

O,[{HaKO

ero

npJ1HRTbIMJ1

Harrp.

KaK

JIłO}l;ei1: rOBopRIlI;HX

Tpe60BaHHIO

TOJIbKO

1.
2.
3.

CBSI-

ee

COXJ1 C KOHCTpyKTHBHbllVB1

MaTepJ1RJIOM

9TOT He

pe'IJ1R

-

BpeMH

)KeJIe3HYIO
CJlyqaeTCR,

COXJ1

n093J1H,

rry6JIH~HpOBaTh

He 6y,n:eM: YQHTbIBaTb

KOM.

BOJIOCTJ1

B HaCTORIlI;ee

KY3HeIJ;aM

)f{eJIe3Hoi1

H3J1o)j{eHl1e).

BHJ1MaHJ1e

Ha

CJIe}l;yłOIIJ;He

MOMeHTbl:
r.

MeCTHOCTJ1. 3KCrraHCJ1SI )Ke-

C ITOJj.!\lOKWeJ':'!no'IBoti.

TeXHJ1'IeCKJ1e

)KeJIe3Hoi1:

.'Je)le.TIhqeCKJ1X opynHJ1.

COXJ1. HJ1KaKOrO

PacrrpOCTpaHeHJ1e

npo,n:J1KTOBaHHbII\lJ1
'ITO

J1 B BOCT.

HapO}l;Hoi1

CJIeAyeT

H3blK

IlI;J1X Ha

pR,n:OM C HJ1MJ1 np0J13Bo,nJ1JIJ1 )KeJIe3-

rrp0J13Bo,n:HTeJIJ1

BaHJ1łO KaqeCTB

,n:epe-

Ka)f{eTCR,

Ha KypnRx

X03ReB-3eM.rrerrallI~eB

KOHCTPYK~J1J1 Bce KaqeCTBa
::meMeHTaMJ1

H3 )f{e-

nepJ1o,n.

J1 npo,n:aJI)f{aeTCR

B MeCTHOCTRX
y OITbITHhIX

reHe3

J13 HJ1X OT,n:ałOT B rrepe,neJIKy

HapO,[{Hble

3,n:eCb nep:-

pa60TbI.

OTBaJI nJIyra

3aHHMaJIJ1Cb

KY3He~bI.

JIe3HOM COXJ1 Me,n:JIeHHa
-

rrepe,n:

c,n:eJIaHHble

rrOSIBJ1.JIJ1Cbnepe,n

HeMeU;KJ1e KOJIOHJ1CTbI, XOTR
rrOJIbCKHe

B. rrORBHJIHCb
~eJIHKOM

KY3He'IHoi1:

BJIJ1RHJ1R Ha

TO)f{e

rrORBJISIIOIlI;J1MCSIB Me)K,nyBoeHHbli1:

HbleCOXH

nOJIb30BaTbCR

OTBaJIOM, H3BecTHbli1:

OKa3bIBaeT

OKa3blBaeT

XIX

rr03)f{e

paHb-

COXJ1 CJIe,n:yeT J1CKaTh B CKpem;eHJ1H

COXJ1 C )f{eJIe3HblM

'-ITO rr.nyr

JIeT

YCTaHOBJIeHI1H npaBOnI1CaHI1H).
(KpaTKoe

IIpoH3Be,n:eHHR

9TOi1:

HOBei1:UIJ1e 3eMJIe,n:eJIb'IeCKJ1e

nepeCTaJIJ1

IIP0J13BE,IJ;EHJ1H

TBOPLIECTBA.

3eMJIłO.

Ha TeppJ1TOpJ1J1 3aHHMaeMoi1:

COXOM, KOTOpOM

CHa'IaJIa

feHe3a

BRHHOf1

rrORBJIReTCR

nOCJIe,n:HHM ,neCRTKe

nJIyrJ1,

HJ1R He

(TIonblTKH

rrOKa

LKeJIe3HaR

J13,IJ;ABATh

HAPOJJ;HOfO

6bICTpOTa

3apocrnoi1
KaK

CJIE,IJ;YET

CBOIO pOJIb

pa3pbIXJI~eT

OTCTaJIOCTH, TaK

KAK

HJIH

opy,n:J1R.

llIe

COBEPAVlCKJ1Vl 3EHOH.

OpllITbIHaMH.

HCnOJIHReT

nJIyra

TeppJ1TOpJ1J1 ,n:aBHbIM ,n:aBHO 3HaKOMbI

neC'IaHoi1

rrO,n:nO'IBe

HelO 3Ha'IJ1TeJIbHO

coxa

rrJIyroM

B

OTHOllIeHHH

naxaTb

60JIbllIe,

He3aMeCTJ1Ma

9TeM

B

OTJIHy:aIOTCH

nO,n:p06HOCTRMH.

C BblcTynalOIlI;HM

B HeKOTopOM

pa3a

IIo,n:JIRCR,

MeCTHOCTRX

KOHCTpyKTHBHbIMH

K

OPYAHR.

J1CrrOJIb30-

npOH3BonCTBe

3eM-

Y'IJ1TbIBaHJ1e
rrpJ1MeHeHJ1

)KJ1BbIX

opeporpaepJ1J1

coXpaHeHJ1e

IIepBoMy

epoueTJ1'IeCKJ1X
BO Bcex

CBR3J1 C rrOJIbCKOM

Tpe50BaHHIO

OTBeQaeT

K 0603HaQeHJ11O

ry6Hblx

HblX,

Harrp.

oko, ucho, ptak.

B CJIOBaX

He B03MO)KHO

BBJ1AY Toro,

HOllIeHJ1J1 cyIIJ;eCTByeT
Toro,

B

MO)KeT
HeT
JIaTe

CBR3H
6blTb

nocTyJIaTOM

rOBopHTCR

3HaKOM,

HaCQeT

a,

e,

MaJIeHbKOro

IIJ1CaHHe

TaKHX

coXpaHeHJ1R

y.

B rJIac-

loko, lucho, ptołk
l.

R3blKOBoe

opeporpaepHR
B

U, CJly)K3-

Cu;eHHqeCKOM

nepenHe

l.

rrpOH3KpOMe

loko, łucho, ptolk

Hape'IHRX,

rrp0J13HOllIeHJ1R

HaKa3blBaeT

Harrp.

2,

TOJIbKO

Tpa}l;H~J1ei1:.

B03HJ1KałOIlI;IlI;J1X

'"lTO B 06pa3~OBOM

rrepep;ue-R3blKO-3y6Horo

}l;J1~HJ1, KOTopaR
6bIM

C

9JIeMeHTOB,

06R3aTeJIbHO

rrpJ1MeHeHa

rrOJIbCKJ1X HapeqJ1RX,
rpaepHqeCKoi1:

BbI60p

IlI;aro

Te~eHIJ;Hi1:,

B

B

KOTOpbIX

TpeTbeM

rrocTy-

rrOJIbCKoi1: rpaepHQeCKof1

0603Ha'IaTb

HOCOBble

rJIaCHble

TpaOCO-

�1341

1340
qeTBepToe
K

Tpe6oBaHI1e

Hapo,n;HOMy

B03MO)l{HO

H3bIKY.

TypHbIM.

BceM

Bce

MbI

OPcP0rpaq,I1H

JIerKO

no

paCCMaTpl1BaeTCH
opc:Porpaq,l1lO,

np0l13HOllIeHI1e

nl111IeM

dąb-dębu

Hapo,n;HbIX

nOHHTHa

'łWraTeJIeM,

O C6JII1)1{eHI111 UmpOKI1X

JII1TepaTypHylO

eCJII1 Hapo,n;Hoe

Hanp.

dembu.

Tpe60BaHl1e

npl1MeHI1Tb

KOM CJIy'łae,

rOBOpl1T

TaM,

3Ha'łI1T

o,n;I1HaKOBO c

npoI13Be,n;eHI1i1

JII1Tepa-

domb-

K JII1TepaTypHoMy

,n;OJI)I{Ha

'łTe6bI

r,n;e

B Ta-

XOTH np0l13HOCI1M

11 He CJIl1'llIKOM TO'łHaH,

npl1BbIllIHX

Mace

6bITb

He oTnyrl1'BaTb

;'-lei1

.iII1TepaTypbI,

CTaTbH

"KaK
B

q,OHeTWIeCKOM
pe'łI1HX.

nepBoi1

opq,Ol'pacPl1l1

IIoJIb30BaTbcH

npe)l{,n;e

nonbITKoi1

Bcero

HeM

3THorpacPbI

Hapo,n;Horo
C03,n;aHHH

npl1MeHI1Moi1

BO Bcex

,n;OJI)I{HbI

TOJIbKO

He

11 co611paTeJIH

Tpy,n;aM,

YKa3aTeJIJ1

3HUHKJIOne,n;JIlYt

TBOp'łeCTBa"

KOMnpOMI1CHOM
nOJIbCKI1X

Ha-

JIHHrBI1CTbI,

Hapo,n;HbIX

necei-I,

IIoJIhcKoi1

HO

ITo

3T0I1

JTJIl'łHbIX
rJlacHI1

pa3JIH'łHbIM

pa6oTHHKOB.
npJ1MeHHH

06mec-

KOTOpbIX

BeCK 11M

Haxo,nHTCH

no,n;roToBKoi1

K

B

3

J13,n;aHI1IQ

KyJIbTyphI

pa3~eJIeHa

no

OT,,\eTIbHbIM

qeHTpaM

06r.u.eCTg~.
onaCHOCTb,

MaI-IepOM
MO)l{Ha

no

'łTO YKa3aTeJIJ1

MHeHHlO

&lt;IaCTJ1'łHO

6y,n;y'f

J1 pa3YMeHJ11O

H36erHyTb

9THX

pa3-

pa3Ho-

c.'Ie,n;ylOIIwe:

1)

C03,naHJ1e

2)

BhI60p

06ll1,CJ1 paMoB0I1

OTBeTCTBeHHblX

ImcTpKyr.V1M,

JIHL~, KOTopbIe

H COOTBeTCTBeHbIMH

6yKYT

aBTOpaMJ1

C&lt;IHTaTbCH 0cPl1YKa3aTeJIH.

I03E&lt;t&gt;
HHCTPYK~I1H

11HCTPYKIJ,11H

IIO

BE C Klif

11 BOJIEE

11H.D:EKC11POBAH11IO
X

lKYPHAJIOB

3THOrPAcI&gt;11QECK11X

TPY.D:0B.

f/laBa

1.

BCTynJIeHJ1e

2.

f JIaBHble

f.HaBa

3.
4.
5.
6.

f.naBa

7.

f.:JaBa

60TKy

3THorpacPwrecKoe

IIoJIbCKoro

MOHorpaq,HH,

C6meccTBo,

60JIbIUlHe

I~OBKe Bonpoca
cBe,neHYti1.

B

)l{ypHa.nax,

KOM ~)THOrpacPY[l1

no

llp06JIeMbI,o,n;HaKO
.'1JIH 06pa60TKJ1

co,n;ep)l{aml1X

co,n;ep)l{HT

06pa30M

K O ,)1 b 6 e p r a.

K Hapo,nHoi1

"CJIOBHHK

OH MHOfTle

nOJIhCKOI';'r 3THorpacPYtJ1

KaK

,n;aHnOJIbC-

rBap

nOJIb-

YKa3aHHble

BbIllie

Yt3'bHHbI
TaK

11 He,n;OCTaTO'łeH

HeT

l'JIaBa

Ky.llbType

CHHTE'~I1Ca B o6pa60TKe

'łaCTI1'łHO

fJIas&lt;:t

nOCTa-

B ~THorpaq,l1'łeCKI1X

9THorpaq,H'łeCKHe

npenHTCTBHR.

3anOJIHReT

06pa-

perl10HaJIbHbIX

CJ1CTeMaTH'łeCKOM

OTHOCHmHXCH

nOCTaH0BKJIl

BCTpe'łalOT

KapJIOBH'ła

H

Tpy,n;OB OCKapa

npenHTCTBHH

pa36pomeHbIX

BCRKl1e nnnbITKYt

HHa

AT ITaca

CBH3H c HeCOOTBHeM YKa3aTeJIe}'t

perYtOHa.n:bHbIX

CKYtX»

npe,n;npHHI1MaH

,nOJI)I{HhI npe,n;CTaB.TIHTb HeKOTopbIM

HOBoe 113,naHHe 9THorpacPl1'łeCKHX
BCTpe'łaeM

rJ'1aBa

3THdrpacPI1'IeCKOrO

KOTopbIe

CJTe,n;ylOll1,Yt0 r.IIaBhI:

opraHH3aqHoHHbIe

OCHOBhI o6pa6oTKJ1

YKa3a-

Te.Tle}!.

BCTynJIeHVle.
IIoJIbCKoe

cOlJ:ep}l(HT

r.rraBa

1.

rJIaBa

HbIe,

3THorpaqm'łeCKOe

6y,nyT

Hapo,n;H0I1

npJ1TIJ1He B01Hl1Kat'T

~HHJIbHhIM

Til

~TI1 (I1H,n;eKcbI)

MaTepYta.'I

JIeKCJ1KaJIbHblX.

K :a&lt;ypHa,n;aM J1 K 60JIee

nepeT-IeHb

3THorpacPwIecKoro

o6pa6oTaHhI

JIeKCYtKaJIbHbli1

a TaK)I{e

Vl nI1CaTJ1Vl.

r AEK

IIoJTbcKoe

YKa3aTeJIJ1

T10LT,fOTOBK&amp; y,n;a3aTeJIei1

H3bIKY·

113,n;aBaTb np0113Be,n;eHI1H

IlO.JIbllIe

cHTyaqHeM

06pa60TaTb

3THorpacPl1'łeCKI1M
rJlaBe.

OH JIYtUlh

,n;pyrYtMJIl HBJIeHYtHMJ1 KpOMe

B CBH3J1 C nOM
TBO peUlHJIO

ITOJ'bcKoro
HBJIHeTCH

co,n;ep)l{YtT

H He 3aHJIlMaeTCH

B HeM

no BeM-

l'rraBa
T'
•• rraBa
L'1aBa
r"aBa

f.:IaBa

IIJIaH

YKa'1aTeJIH.

IIepBaa

cPa3a

BTopaH

cPa3a 06pa6oTKJ1

TpeTJ-1H epa3a
IIpo6.TleMa

8.

OpraHH3a~HH
11MeHa

15.

YKa3aTeJIH.
YKa3aTe.TlH.

pe,n;aKTHpoBKH

CHHTeTW'IeCKHX

9.

10.
11.
12.
13.
14.

o6pa6oTKJ1

:lTHOrpacPJ1'łeCKoi1

H HX nepe'łeHb.

T.J'aCTHYKa3aTe.TlH.

11 cPaMJ1JIHH, np03BJIlLu;a.

YKa3aTeJIb

aBTopoB.

Y Ka 3aTe.nb

:a&lt;ypHa.TlOB.

IIepe'łeHb

Hay'łHbIX

IIepeqeHb

JIlJIIOCTpa~I'ri1.

I1epe'łeHh

60JIee.

KHX

npe,n;Ha3Ha'łeHbIX

pa60T

COKpameHHH
,n;eHHI1.

CBO)J;HbIX KapTOqeK.
JI03YHrOB

y'łpe:a&lt;,n;eHH}!.

BeCKHX

Ha3saHblX

)l{ypHaJIOB

J1 3THorpacPI1'łec-

HH,n;eKcVIpOBaHI1lO.

:a&lt;ypHaJIOB

VI Hay'łHbIX

yqpe}l(-

�1343
1342
3Ha&lt;JJlIT npa3p;HHt.IHbIM
fAEK I03E¢
METO,Il,J1KA

MOHOrPACI&gt;J;1QECKOll1

TIPOBJIEMA

HAPO,Il,HOrO

OBPABOTKJ1
KOCTIOMA.

n;eJIb

OnhIT,
ATJIaca

nOJIy'leHHbIi1
nOJIhCKHX

HapoAHhIX

MOCTh HOBbIX yCTaHoBOK
MaTepHaJIH.

MHorHe

MOHorpa&lt;pHH

113J10:lKeHl1e).

BO BpeMH

Tpe6yeT

HCTOpHt.IeCKOrO 6a3J1Ica,

HapOAHoro

C03HaIOT

KOCTIOMa.

&lt;JTO nOHHTHIO 3THH'leCKoi1

BeTcTByeT

KaKOM TO onpeAeJIeHHbIM
3JIeMeHTaMJII.

XHe pe3YJIbTaTbI

AbI, KOTOpbIM JIerKO

CTpaHeHHH

BHeAPHTh

TOJIbKO Ha 3TOM, 0603Ha&lt;JHTh

H paCCYAHTh

KaKl1e

THna

PeAaKn;JlIH
3HaeT,

'ITO

ATJIaCa

nOJIhCKHX

cpeAl1

aBTopy

He

H BCJIeACTBHe Toro

npeAeJI

XBaTaeT

H

pa3BJlITHH

HapoAHbIX
&lt;JaCTO

HhIe

eIO BonpOCbI.

JII CTapaeTCH

CJIeAyeT

BOCTh KOCTIO:VIOBJII HapHAOB,
06yCJIOBJIeHHOCTb,

OnhITbI

'łeCKOe

coceAHJ1X

ero

HX 3KOHOMH'leCKaH

PeAaKIlHJ1

rOBopHT,

'ITO

aBTopaM

Bce

TIJIaH

3arJIaBHe:
MHeHHe,

TaKHMH

&lt;paKTopaMH

B03MO:&gt;KHbI~

KaK

B03

'ITO

aBTopbI

He

CJIeAyIoT

nOHJ1MaIOT OTAeJIbHbIe

OCHOBHbIM npep;nOCbIJIKaM

HHCTPYKIJ;HH npJ1MeHJlIMa

OTAeJIbHbIX

,

YKa3aHHHM

ee

YKa3aHJ1H,

yroBopOB.

K Ha ••...•
rr06HOCTO'M
.n.
MOHOrpa-

KOCTIOMOB.

BbmycKoB

polskich

aCT
p

ATJIaCa

strojów

nOJIbCKHX

HapOAHbIX

ludowych).

BCTynJIeHJ1e.
rJIaBa

I.

CeroAHHIlIHee

COCTOHHJ1e HapoAHoro

KOCTIOMa Ha

J1CCJIeAyeMOM: TeppJ1TOpHYl.

pacnpor JIaBa

II · J;1CTOpJ1t.IeCKHJIIOQepK
~
pa3BHTJ1H HapO)J,HOro KOCTIOMa.

r JIaBa

III · II pep;eJI

co-

rJIaBa

IV.

AaHHbIX

rJIaBa

no-

CTaBJIeH-

'ITO nepeMeHqVlVI COIlVlaJIhHaH

HCTOpHqeCKHx

B pa60Te

3aBJlICJ1-

COCTOHHJlIHKpecTbHH

OAe:&gt;KAbI CAeJIaeT

OnHCaHJ1H HapOAHbIX

KOCTIOMOB. (Atlas

KOCTIO-

'ITO aBTOp

OTBeT Ha

ee

nOJIO)KeHHe.

KOHcTaTHpyeT,

rh HaCTOHil1aH
,¥WleCKOrO

KOCTIOMa.

HCTopH&lt;JeCKHX

o6yCJIOBJIeHHbIX

'ITO npOTHBOpeqJ1T

'lHTa~

KOCTIOMOB BnOJIHe

n O A q e p K H Y T b,

AOJI:&gt;KHbI 6bITb

JIJOAOBbIX BHylllaeT
onVlcaHVle

AaTb

6YP;Yil1aH pe3YJIbTaTOM

:vIH'leCKHX npon;eCCOB

CTpOIOB

PeAaKIlJ1H

OH He B COCTOHHHH OTBeTHTb Ha Bce npQ6JIeMbI.

np06JIeMaTHKy

rOAa JII JlIMYil1eCTBeHHoro

J1CTpyKIIJ1H J1JIH cBoe06pa3Ho

3KOHOMHQeCKJlIe

HO 06il1HM XOA paccY:&gt;KAeHl1M p;OJI:&gt;KeHp;OKa3bIBaTb,
HHMaeT

AaH-

OAe)K-

B C03HaHHe

HCTOpJlIqeCKl1e

cj:&gt;aKTopbI cOAeMCTBOBaJIJII B npon;ecce

nJIO-

BapJ1aHTOB,

nOJI J1 COIlHaJIbHOe

COCTOHT B Til1aTeJIbH01\1

HJIH OTJIWIaJICH

06H3aH

AaeT

3aHHMaeMbIx

TeJIH B &lt;JeM npOHBJIHIOTCH OTJIH&lt;JHTeJIhHbIH &lt;JepTbI AaHHoro
Ma JII, 6a311pyH

ee

AOJI:&gt;KHa 6hITh
T
npeAnOJIarmO

TaKoro

KJIaCCO-

He06xoAHco6paHHoro

np06JIeMa

xapaKTepHCTl1Ke

OTJIH'laeTCH

KOCTIOMOB JII HapHAOB. ABTOp

aBTopa

npon;ecc

aBTOp AOJI:&gt;KeHCp;eJIaTb

Op;e:&gt;Kp;bI, Hcc.i'Iep;OBaTb

JlICCJIep;OBaHJ1e HapoAHoM

3TO

n.~JIHOe nOHJ1MaHJ1e COn;J1aJIbHOM &lt;pYHKn;J1H OAe:&gt;KAbI J1 pa3JIH&lt;JHbIX

TJlIn oAe:&gt;K)l;bI OTJIH&lt;JaIOil1J1IMCH

npeAeJIOB

yqJlITbIBaJOil1erO

HA

K np06JIeMe

TaKoe

JlIJIH 06JIaCTJII COOT-

Heo6AyMaHHaH

3aAa&lt;Ja

onpeAeJIeHJIIJII 11 cTapaTeJIbHOM

3TH

rpynnhI

B KapTorpa&lt;pJlIpOBKe

HbIM KOCTIOMOM. rJIaBHaH

KaKOBa

ABTOphI

anpHopHO,

xapaKTepHbIMJII

aBTopOM

OTHOllleHHe

BCJIep;CTBHe qero

pa60qeM

Hap

KOCTIOMOM.

HO HayqHOe

BbmycKoB

nepBbIx

KOCTIOMOB AOKa3bIBaeT

He

6YAHHqHOH,

MOCTb OT BpeMeHH

8

JlI3AaBaHHH

B npHrOTOBJIeHJIIJII

aBTophI

MOHorpa&lt;pHM,

BOrO paCCJIOer-UUI ~epeBHH
aHaJIH3

(KpaTKOe

HJIJII 06pHP;OBbIM

rJIaBHaH

H 3KOHO-

06rn;HM

V · II OAPO6 Hoe

fJIaBa

VI.

fJIaBa

VII.

fJIaBa

VIII.

fJIaBa

IX.

fJIaBa

X.

06rn;HM

ATJIaC TIOJIbCKMX
H
6YATO MOHorpa&lt;p -

KpaTKoe

'YKpallIeHHH,

85

KOCTIOMa.

My:&gt;KCKOrO KOCTIOMa.
KOCTIOMa.

H MaTepHaJIbI.

BbIIlIHBKH,'

XapaKTepJlICTJlIKa

J13JIO)KeHHe.

HCCJIerryeMoro
••...•

OnJlICaHHe :&gt;KeHCKOro KOCTIOMa.

IIpoH3BOAHTeJIH

JIHTepa Typa.

AOJI)KHO 3aHY1MaTbCH I1C,KJIIO'lHTeJIbHO HapHAOM.

onHcaHHe

BMA )KeHCKOro

IIOAP06Hoe

IIpJ1Me&lt;JaHJ1H.

HpKO OCBeil1eHhI.

pacnpocTpaHeHHH

BJ1A My:&gt;KCKOrO KOCTIOMa.

Kpy:&gt;KeBa,

J1CTO'łHHKOB.

annJIHKan;HH.

�1344

1345

JJABY,L(A

rEPAP,L(

y)Ke He,/\OCTaTOqeH, n03TOMY CJle'/\yeT ero nOrrOJlHMTh Tpe60BaHMeM

HECKOJIbKO

npli1ME'-lAHli111f

nOJIbCKOrO

O 3A,D;A '-lAX

3THOrPAepli1'-lECKOrO
(KpaTKoe

MCTOpHqeCKOrO paCCMaTpMBaHMH 3THorpacPMqeCKHX

ATJIACA.

HB~eHMi1:. Me-

TO.ZJ;
TaKoi1: c~e,/\yeT Ha3BaTh no OTHOIUeHMIO K 3THOrpacPMqeCKOMY
aT~acy

.J13JIOlKeHJ1e).

MCTopMKo-reorpaepMqeCKMM

MeTo,n;OM. OCYIIJ;eCTB~eHMe ero

,n;aeTMcc~e.ZJ;OBaTe~IDHeo6xo,n;MMhli1: MaTepMa~ 06'hHCHHIDIIJ;Mi1:3THOABTop

oroBapMBaeT

pe3Y~hTaToM

~MXCH

HeCKO~hKO MeTO.ZJ;MqeCKMX
np06~eM
npMMeHeHMH reorpaqmqeCKOrO

~aCTM 05~ecTBeHHoM
KY~hTYPhI.

II
"

II
11

'1

'i

l

reorpacPY:[qecKMM

MeTOAa B 06-

MCTOpMM MaTepMa~hHoM

MeTO.ZJ;BrrepBhle

npMMeHeH

6hIJl

rpacPMqeCKMe HB~eHMH B cOBoKyrrHocTM 06IIJ;eCTBeHHorro rrpou;ecca.
ABTop

rOBopHT ,n;a~hIUe HaCqeT npMHU;HnOB, KOTophle .ZJ;OJl)KHhICO-

cTaB~HTh

Me)K'/\y

3THorpaepMqeCKMMM

npocTpaHcTBeHHo:i.f

HB~eHMHMM pa3,/\p06~eHHhIMM

HMi1: cpe.ZJ;M ,n;pyrHx

)Ke~aH

HhIX KOMrr~eKCOB. ,n;a~hHei1:IUee pa3BMTMe reorpacPM'IeCKOro

reorpacPMqeCKoi1:

.ZJ;a
npOMCXO,/\MTno,/\ B.'fJMRHMeMB. necc~eppa,
C reTT~epOM,

Tpe6oBa~

KaK, rrMIUeT IIecc~ep,

HB~eHHH HeMhIC~MMO 6e3 BJIHHHHHCpeAhI,
CBH3h

:ny

rrO,/\BepraeT

KOTOphli1:, B cor~aCMM

Mcc~e.ZJ;OBaHMH
HB~eHMi1: B CBH3H C reorpa-

cPMqeCKoi1: cpe.ZJ;0it "TaK
XO,/\HT".

MeTO-

orrpe,/\emleT

IIecc~ep

rro,/\po6Hoi1: ou;eHKe

pacrrpOCTpaHeHHe

B KOTOpOi1:OHO rrpOHC,/\eTepMHHMCTHqeCKH.

Te3HChI necc~epa.
reorpacPMqeCKMX

IIpoHB~e-

He COCTaBJIHeTMX CY~HOCTM. npOCTpaHCTBeH-

HB~eHMi1: He orrpe.ZJ;e~HeTero

CBH3M

C reorpaepH-

He 3a-

rrpaBH~hHo

~M6o

06IIJ;eCTBeHHhIX 3HaHMi1:: 3THorpacPMqeCKMi1:

aT~ac .ZJ;O~)KeHBc~e.ZJ;CTBMe3Toro

BMeCTMTh pa3~MqHhle

HB~eHMH

cpe,n;bI, pa3BHTMe npOH3Bo,n;MTe~hHhIX CM~,rrpo-

,n;yKU;MW, 3ace~eHMe,

TexHHKy

rrepeB03KM,Cpel\CTBa

C006IIJ;cHMH,

ToprOB~W H rrp ... HaKOHeu; u;e~hli1: pH,n; caMbIX Ba)KHhIX 06IIJ;eCTBeHHo-rrO~MTMqeCKHX M KY~bTypHhIX

cPaKTOB (cPOpMHpOBKy co6CTBeH-

HOCTH, rrO~MTMqeCKHe rpaHHU;hI).

OCYIIJ;eCTB~eHMe TaKoi1: KOHu;err-

U;MM 3THorpacPMqeCKoro

aT~aca

HeB03MO)KHO HH C TOqKM 3peHMH

TeXHMqeCKHX B03MO)KHOcTei1:, HM u;e~ecoo6pa3HOCTM TaKoro
HaHHH, Bce 3TM paccy)K,n;eHMH BHyIUawT

COTpy,n;HHqeCTBa C ~MHrBMCTaMM, MCTopMKaMM M reorpacPaMH.
,n;yeT B03MO)KHO CKopee

o6pa6oTaTh

HaqM-

Heo6xo,]J;MMOCThyCTaHoBKM
C~e-

06IIJ;Yw KOHu;errU;!1łO aT~aca,

qeCKoi1: M COU;vlOrpacPMqeCKoi1:6a3oi1:. li1 TaK, c~e.ZJ;yeT pa3~MqaTh

KOTOphli1: OT~Mqa~CH 6hI 06IIJ;HMM qepTaMM Bc~e,n;CTBMe ero

MeTO,/\ KapTorpaepMqeCKMH

60TKH C TOqKM 3peHMH Bcex po,n;CTBeHHhIX ,n;MCU;Mn~MH,B OTHOIUe-

pacrro~araeT

OT MeTO.ZJ;areorpaepMqeCKoro.

IIepBhIH

HB~eHMH B npOCTpaHCTBe, BTOpOi1:YKa3hIBaeT M onpe-

,/\e~HeT MX CBH3h C reorpacPMqeCKoi1: cpe.ZJ;oH.
reor~aepMqeCKMi1:

aT~ac

ocy~ecTB~HeT

rrO~O)KeHMHX KapTorpaqmqeCKMi1:

B CBOMX cerO,/\HHIUHMX

MeTO.ZJ;.MeTOA

nOT

TO~hKO npOCTpaHCTBeHHoe pa3Me~eHMe

HMM MeTOAO~OrHQeCKHX rrO~O)KeHMi1: TaKMM
rrO~h30EaThCH
Haro 3HaHMH.

He .ZJ;aeT
MaTepMa~a K ,/\a~h-

Hei1:IUelVly MX TO~KOBaHMID. MeTO.ZJ;3TOT TOplVl03MT rrpou;ecc Hcc~e-

3APEMBA

reorpaepMQeCKMi1: CTapaIOIIJ;Mi1:cH onpe.ZJ;e~HTh CBR3h :\1e}Kl\Y 3THOcpe.ZJ;oHTO)Ke cerOAHB

BOIIPOCHli1KA

'-lECKl1M

ABTop

(AHKETbI)

li1CCJIE,n;OBAHl1HM
(KpaTKoe

rrpou;ecce pa3BMTHH. MeTO.ZJ;

rpaqmQeCKMM RB~eHMel\'I M reorpaepHqeCKoi1:

aT~aCOlVI Mor~H6hI

OTpac.rreH 06IIJ;eCTBeH-

AJJbepPE,L(

IIPI1MEHEHl1E

.ZJ;OBaHHH,
He .ZJ;aeTnO,/\BeCTH CJ1HTe3a KOTOphli1: .ZJ;O~)KeH,D;Ha~eKTHqeCKM 06'hHCHMTh Bce epaKThI B 06~eM

MCC~el\OBaTeJlJ1 pa3~MqHblX

o6pa-

O,/\HaKO He

XBaTaeT K TO~KOBaHMID 3THorpacPMqeCKMX cPaKTOB, TaK KaK O,l\HO

I,

3THorpacPMH

HB~eHMH, 3THorpacPHH ,n;O~)KHa HCKaTh CBe,n;e-

B npOCTpaHCTBe M MeTO,/\OM BhI.ZJ;e~HID~MM MX M3 npOCTpaHCTBeH-

Hoe pa3Me~eHHe

I'

aT~aca.

)KM3HbID.

BhIHCHMTh rrpOHCXO)K,n;eHMe,pa3BMTHe H 3aMMpaHHe KaKoro

HMi1:, HO 3Ta "lepTa

I

qe~OBeqeCKoi1:

3THorpacPHqeCKOrO

K orrpe,/\e~eHMID

cTpaHCTBeHHOCTh 3TO TO~hKO O.ZJ;Ha"lepTa

,,.

rro~HOH

TO~hKO MeTO.ZJ;OM
c~y)Ka~MM

ABTop

;&lt;

OCHOBy 3THorpacPHqeCKOrO

HHMaeTCH

eppM,/\pMXOM PaTI..~e~eM. nO PaTI.l;eJlID reorpaepMqeCKMM MeTO,/\ 6hIJl
CBH3M

II

MCTOpMM, oc06eHHo

HB~HID-

CTaThJ1 pa3CY)Kl\aeT

K

3THOrPAepli1-

B IIIBEIJ;l111.

J13JIOlKeHl·re).

Ha CqeT MeTOl\a co6MpaHMH 3THorpa-

cPMqeCKMX l\1aTepHa~OB nocpe,/\CTBOM BhIChI~KM BOrrpOCHJ1KOBK .ZJ;e85*

�1347

1346
peBeHCKJ1M JIlO5J1TeJUIM-J1CCJIeAOBaTeJIHM. MeTOA
HeKOTopble
TypbI

B

Hay'-IHble
Nordiska

B JIyHA,

y'-Ipe)KAeHJ1H K. Harrp.
Museet

B

3'1'0'1' rrpJ1MeHHłUT

apXJ1B HapoAHoi1

IIITOKrOJIbM€

&gt;1JIJ1 YHJ1Bep~J1TeTbI

YrrcaJI&gt;1, rOTe60pre.

CerOp;HHWH&gt;1i1 MeTOp; C05&gt;1paH&gt;1H MaTep&gt;1aJIOB
CbIJIK&gt;1aHKeT,

BaJICH y)Ke ,n;OJIroe BpeMH (Ha'l&gt;1HaH C XVI

TOMY, 'lTO He 6bIJIO 'cooTBeTcTBeHHoro
TOJIbKO B03BaHJ1H K HaCeJIeHJ1lO),
XIX

B. JIecPpeHOM,

'laJIe

XX

B.). IIorrbITKJ1

rJIaBHbIM

C05J1paHJ1H

rrOCJIe ero

6JIarOp;apH

06paIIJ;eHJ1H K p;yxoBeHcTBy,

06pa30M

BOrrpOCH&gt;1Ka (CHa'-IaJIa

BO BTOpOi1 rrOJIOB. XIX

B. raMMapCTeTOM)

o6pa6oTK&gt;1

rro6bIJIJ1

(B Ha'laJIe

B. MaHHrai)TOM,

B Ha-

rrpJ1MeHeHJ1lO OW&gt;160'-IHOrO

y'lJ1TeJIHM

&gt;1 rocYAapCTBeHHbIM

aAMJ1HJ1CTpaTJ1BHhIM 'lJ1HOBHJ1KaM, He K AepeBeHcKoMy
TOJIhKO B KOHIJ;e XIX
HbIMJ1

BbI-

CHOWeH&gt;1i1 C )K&gt;1TeJIHMJ1 AepeBHJ1 p;OJIroe

He AaBaJIJ1 XOPOWJ1X pe3yJIbIl'aTOB,

MeToAa

rrocpep;CTOM

&gt;1MeeT CBOlO AJI&gt;1HHYlO &gt;1CTOpJ1lO1) J1 COBepweHCTBO-

MaTep&gt;1aJIOB rrocpeAcTBoM
BpeMH

KyJIb-

B. Ha'lJ1HalOTCH rrpHMble

JIlO6J1TeJIHMJ1-&gt;1CCJIeAOBaTeJIHM&gt;1, 'iTO

miCeJIeHJ1lO.

CHOWeHJ1H C HapoAOKa3aJIO

pewalOIIJ;ee

BJIJ1HHJ1e Ha J1TOrJ1 pa60TbI.
Ha'l&gt;1HaH
B N ordiska

C XX

B. TO'-IHO orrpep;eJIHeTCH

M useet

B III TOKrDJIbMe Be,n;eT IJ;eHTpaJIbHble

BaHJ1H AJIH IJ;eJIoi1 IIIBeIJ;J1J1 B Tpex
JIerKO
60TKa

WJ1pOKJ1X rrp06JIeM

pa3JIJ1'lHble

(Terrepb

B HecKOJIbKJ1X

CBH3&gt;1 c

(caMylO

J1 B03pacTa

(30-85

rrOArOTOBOK B IIIToKroJIbMe,
IJ;J1HJIbHbIX 5lOJIeTeHOB

Ii
I;~
,

fran

rpyrrrry

HaKOHeIJ;

Etnologiska

rOHopapa,

COCTaBJIHlOT

3)

coxpaHeHJ1e
BbI-

OpraHJ13aIJ;&gt;1H rrepeBbICbIJIKa

,n;alOIIJ;J1XcBeAeHJ1fl

bland

J1 J1rp,

B

rrocpeAcTBoM

N ordiska-Museet

KOHKypca

KOTOpOM rrpJ1HJ1MaJIO

B pap;J10

Ha

1500

Y'laCTJ1e

c06J1paeT

TeMy

&gt;1rpyweK

p;eTei1

&gt;13 Bcei1

IIIBeIJ;J1J1.
XopOWO

OpraHJ130BaHHaH

C06J1paHJ1H

&gt;1 CJ1CTeMaTJ1'leCK&gt;1 rrpOBOAJ1MaH aKIJ;J1H

MaTep&gt;1aJIOB

rrocpeACTBOM

K HapO,lJ,HbIM J1CCJIeAOBaTeJIJlM AaeT
'lJ1CJIO co6paHbIX

,n;o CJ1X rrop

X&gt;1Be ,lJ,aeT B &gt;1Tore 60JIee

rpacPJ1'leCKJ1X
(B .JIyHp;,

MaTep&gt;1aJIOB

BOrrpOCHJ1KOB

pe3YJIbTaTbI.

06IIJ;ee

B IIITOKrOJIbMCKOM

ap-

M&gt;1JIJ10Ha OrrJ1CaHJ1i1, TbICH'l&gt;1 p&gt;1CyHKOB,

300,000).

CHJ1MKOB -

YrrcaJIJ1,

BbICbIJIKJ1

XopOWJ1e

COTHJ1TbICJl'l CHJ1MKOB(caMaH 60JIbWaH

rOTe60pr)

B EBporre
,npyrJ1e

KOJIJIeKIJ;&gt;1.H3THOllIBeIJ;KJ1e

Be,lJ,yT TaKylO)Ke

pa6oTy,

apXJ1BbI
,lJ,alOIIJ;YlO

TO)Ke XOpOllIJ1e pe3YJIbTaTbI.
C06J1paHJ1e

3THorpacPJ1'leCKJ1X

MaTepJ1aJIOB

nJ1CKJ1 rrp&gt;1MeHHeTC.H B WJ1pOKOM MaCllITa6e

rrocpe,u,cTBoM

rrepe-

B )J,pyrJ1X CKaH)J,J1HaB-

CKJ1X CTpaHax:

,naHJ1J1, HOpBerJ1&gt;1 &gt;1&lt;t&gt;J1HJIaH)J,J1J1.

¢PAHKOBCKA

MAPJ1A

,nOCTM2KEHMH

3THOrPA&lt;t&gt;MQECKorO

COBETCKOrO

MY3EOBE,nEHMH.

J1H-

crre-

O 3THOJIOr&gt;1'leCKJ1X J1CCJIeAOBaH&gt;1&gt;1Medelan-

') rOBOpl1T o Hew M. Relinberg,
Forskarna
CpeAI1HapoAa) Futaluren
1947 Stockholm.

MaTepJ1aJlbI

TaK)Ke

rro,u,6op

rrocToHHHoi1

HaKOHeIJ; e)KeMeC.H'lHaH

unningen),

He3aBJ1CJ1MO OT aKIJ;J1J1rrpOBOAJ1Moi1 cpep;J1 rrOCTOHHHbIX COTPy,n;HJ1KOB J1CCJIep;OBaTeJlei1-JIlO6J1TeJIei1,

(KpaTKoe 113J10:&gt;KeHl1e).

B IJ;eJIo:i1:III BeIJ;J1J1)

&gt;1CCJIeAOBaTeJIHMJ1, rrocpeAcTBoM

CbIJIK&gt;1 BOrrpOCHJ1KOB, yrrJIa'lJ1BaHJ1e

den

400

60JIbWylO
JIeT),

J1ccJIep;o-

rroAroToBKa

BOrrpOCHJ1KaX, a

2)

C06J1paHJ1H &gt;1 3arrJ1CK&gt;1 MaTepJ1l'IJIOB.

(APX&gt;1B

HBJIHeTCH 06pa-

oTBeTbI),

HaXOAJ1TCH J1X cBepx

rrp0&lt;pcPeCJ1J1

3eMJIep;eJIbIJ;bI)
TecHoi1

Ba)KHbIM

BOrrpOCHJ1KOB, Bblp;eJIHlOIIJ;aH

epopMaTopoB

1)

HarrpaBJIeHJ1Hx:

rrOHHTHbIX BOrrpOCHJ1KOB (caMbIM

CTpyKTypa

MeTOA pa60TbI

HOCT&gt;1HOPAJ1IJ;KOrO MY3e.H VI AalOIIJ;OrO YKa3aHJ1H J1 COBeTbI HaC'leT

folket

o

AeHTeJIb-

(J1cCJleAOBaTeJlb

ABTOp

pa36J1paeT

np&gt;1HIJ;J1nJ1aJIbHble

3eOJIOr&gt;1&gt;1, 06paIIJ;alOIIJ;HX
Hble

rrp06JIeMbI

paKTep
HbIM

TaK)Ke

oco6oe

KaK:

&gt;1 CBOJ1CTBa. MY3eJ1
BbICTaBKaM

rrOJIO)KeHJ1Jl COBeTCKOM My-

BHJ1MaHJ1e Ha

OCHOBHble My3eM-

MapKC&gt;1CTOBCKaH 3KCn03J1IJ;J1Jl, ee
C.

C.

C.

P.

6JIaro,n;apH

J1 3KCn03J1IJ;J1HM pearJ1pylOT

Ha

xa-

COOTBeTCTBeHBce

np06JIeMbI

l1 Ha,[(06HOCTJ1 COBeTcKoi1 )KJ13HJ1 H COIJ;J1aJIJ1CTJ1'leCKOMCTpOMK&gt;1.
,IJ;aJIee

aBTOp

o6cy)Kp;aeT

HCTOpJ1lO rJIaBHbIX

MY3eeB C. C. C. P. B JIeHI1Hrpap;e
rpa~J1l1

A.

H.

C. C. C. P.

HbIJ1 3THorpacPJ1'leCKHJ1

-

3THorpacPJ1'-IeCKJ1X

MY3eM AHTpOrrOJIOr&gt;1J1 J1 3THO-

HM. MJ1KYJIo-MaKJIaH

&gt;1 rocyp;apcTBeH-

My3ei1 HapO,[(OB C. C. C. P. ABTOp rrop;'lep-

�1349

1348
KJ1BaeT

rrepeMeHbl

rrpOJ1CllIe~llIJ1e

BeJlJ1KOM OKTR6pCKOM
rJlaBHblM

06pa30M

OT~eJlOB MY3eR,

JlO}l{eHl1R

MY3eeB

PeBOJlIOlJ;J1J1.,l.J;eRTeJlbHOCTb na

B rrpeo6pa30BaHJ1J1

rrpORBJ1JlaCb

J1

HaY'iHO-J1CCJle~OBaTeJlbHOM

BHJ1MaHJ1e 06paru;aeT

aBTOp

Ha

TeOpeTl1'ieCKJ1e

COBeTCKOM MY3eOJlOrJ1J1. IIpOTpeCCJ1BHble

ee

B COBeTCKOM 3THorpacPJ1J1 rrOCJle OK-

'ieTKO

J1

B

TeOpeTJ1'ieCKl1X

npoca

COBeTCKJ1MJ1 nepe;rJ:OBbIMl1

rrpe}l{~e

Bcero

Ml1JlbllITeMHOM

nOCTaHOBKax

aKlJ;J1J1. C'be3~bI

paru;aroT

BHJ1MaHJ1e Ha

MY3eMHble

pOJlJ1 3THorpa&lt;pJ1'ieCKOrO
TeOpeTJ1'ieCKJ1X

nHorpacPOB

MY3eR

OCHOB J1X

pellIem1M.

B

pa}l{alOTCR

~Ba nocTyTaJlbI

XO~J1MOCTb

paCCY}l{~aR

J1 cnoco6oB

pa60Te

cOBeTcKoM

Ha

COBeTCKJ1X My3eeB,

HOBbIX

·OT-

3THorpacPJ1J1: He06xo~l1MOCTh

oTHOllIeHJ1M

~epeBHJ1
K

3TO

HOBoe
B

OTHOllIeHJ1e ,n;OJl}KHO npORBJlRTbCR

npe~CTaBJleHJ1J1

J1 }KJ13Hl1
TeJlbHbIX

KOJlOHJ1RJIbHbIX

COBeTCKJ1e

B.

MY3eOJlOrJ1
Ha

H

CTaJlJ1Ha,

it

l
\

llIeBl1TCKOM
BIIOJlHe

06R3aHbI,

'iTo6bI

J1X

H

3peJlbIMJ1

rrpe~CTaBJIeHJ1R

no

rrp06Jle-

P.,

YKa3aTb

3KCrr03l1lJ;J1l1 COCTOl1T

J1 }l{l13HJ1 OT~eJlbHbIX
~aHHbIM

rrpe,n;cTaBJleHl1e

J1X

OT ~py-

}KJ13Hl1 J1 KyJlbTypbI

paCCMaTpJ1BaeMOe

nepJ1o,n;

Hapo,n;OB B J1X
Hapo,n;

C J1CTOpJ1'ieCKOM

KyJlbTypy

J1 }KJ13Hb Hapo-

~OpeBOJlIOlJ;J10HHOM }l{l13HI1

cOlJ;l1aJll1CTJ1'ieCKOM nOCJle BeJlJ1KOM OKTR6pCKOM

Ba}l{HbIM

..

B

rrocTyJlaTOM

BeTcTByroru;eti

cOBeTcKoM

MY3eOJlOrJ1J1 RBJlReTCR

B 3KCrr03J1lJ;J1J1KJlaCCOBOro

~opeBo.TIIOlJ;l10HHOe

BpeMH,

'iTO

paCCJlOeHJ1R ooru;eCTBa

~OCTl1}Kl1MO

K.rraCCOBoM xapaKTepJ1CTHl01

rrocpe~CTBOM

3I,crrOHaTOB,

COOT-

COOTBeT-

&lt;JTBylOru;l1X TeKCTOB J1 J1JlJlIOCTpalJ;J1M.
ABTOp
B

pa30J1paeT

KpaeBe,n;'ieCKJ1X

oco6eHHO

Ha

OlJ;eHKax

KJlaCCJ1KOB

rrOCJle~HJ1X

Tpy~ax

l1MJ1 BbICTaBKJ1, KpO-

rrpOHl1KHYTbI

rrOJlJ1TJ1'ieCKOM

J1 rrOHRTHbIMJ1.

0003peHl1e
MY3eRMJ1

TaKR&lt;:e 3Ha'ieHJ1e
MY3eHX,

3THorpacPJ1'ieCKl1X

YlfJ1TbIBaR

p06Hoe

6bIJlH

OTHOllIeHl1J1

60Jlb6bIJll1

J1TOrOB J1 crroco60B

TeOpeTl1'ieCKJ1X

JIorJ1J1 B C.

J1X

BbICTaBOK

rre~arOrl1lfeCKYIO

C.

C.

P.

pOJlb

MY3eHMJ1

C.

"HapO~bI
BbICTaBKa

Hapo,n;OB CeBepa
MY3eeM

--

3HlJ;eB

Hapo,n;OB C.

yCTpoeHbI

J1H~J1J1" J1 "I1H,n;OHe3J1R".

C.

H 3BeHKOB,
C.

P.

P.:

,n;ByMR

ne-

"KyJlbTypa

CeBepHoro

KaB-

rrpe,n;CTaBJlRIOru;aR

yCTpoeHa

MY3eeM

BbICTaBKJ1 "KyJlbTypa

My3eo-

Haxo,n;J1TCR rro~-

C.

-

HayKy

BbICTaBKa

C.

rrOBOJl}KJ1R", a TaK}Ke

"HapO~bl

J1 3THorpa&lt;pJ1J1

TaM}Ke

3KCrr03J1lJ;J1J1yCTpoeHHbIX

3THorpacPJ1'ieCKJ1MJ1

Ka3a",

ocyru;ecTBJleHl1H

3THOrpaqm'ieCKOM

OKaH'iJ1BaeTCTaTJ1IO.

J1 }KJ13Hb OCeTJ1HlJ;eB" -

CTBeHHblM

rrpaKTl1lfeCKOro

npe,n;noCbIJlOK

OrrJ1CaHJ1eHeKOTopbIX

pe~OBbIMJ1

MHeHJ110 COBeTCKJ1X Y'ie-

opraHH30BaHHbIe

B

06-

KyJlbTypbI

HalJ;l10HaJlbHO-OCB060~J1-

H~eMHbIX

nOCTaHOBKJ1 Bonpoca,

J1~eMHOCTblO, a

Ha~JIe}l{aiu;l1M

COBpeMeHHOM

06ru;J1HOM.

Hay'iHbIX

JleHJ1HJ13Ma,
TaK,

Me lfl1CTO Hay'IHOM

I)

HapO~OB,

C rrepB06bITHOM

6a3l1pOBaTb

MapKCJ13Ma

M.

cOBoKyrrHOCTJ1

~BJ1}KeHl1M BMeCTO rrOCTORHHoro

MOB CBR3aHHbIX

HbIX,

C.

COKpOBJ1ru;Hl1lJ;Y

Be. C. C. P.

Hapo~aM.

pa30M

C.

J1 COCTaBJlRIO-

B 06ru;ylO

3THorpacPJ1lfeCKOM

J1 CJle,n;yeT, npe,n;cTaBJlRR

no,n;lfepKJ1BaHl1e

J1 Heo6-

KOJlOHl1RJlbHbIM

C.

OlfeHb

ClfeT

J1X

CBOMCTBa }KJ13HJ1 Ka}l{-

PeBOJlIOlJ;J1J1.

06-

peaJIJ13alJ;l1l1

J1 }KJ13HJ1 cOBpeMeHHoM

orrpe~e"'IeHJ1R

rre,n;arorJ1-

B COlJ;J1aJlJ1CTJ1lfeCKOM
rocy~apcTBe,

pa60TbI

,n;OB

orrpe~e-

H ,n;onOJlHRR ee.

P;OJl}l{HO 6bITb

J1 cOBpeMeHHoM

rrpl1MeTY

OT ~pyroro

rOBOpJ1T CTaJll1H,

o60raru;aR

po,n;a 06pa3Hoe

Hapo,n;a

TO'iKJ1 3peHl1R

My-

CBOVIX C06paHJ1RX

rrp06JleMbI,

3THorpacPJ1lfeCKoM·

J1CCJle~OBaHJ1RKyJlbTypbI

Ha

KaK

0~J1H Hapo~

C 3Tl1M 3a,n;alfa

TaKoro

Ka}K,n;oro

BO-

VI B pa60Te

IIOTarrOBbIM

OTJll1lfalOru;l1e

HalJ;J10HaJILHOM crrelJ;J1cPl1Ke, OTJlJ1lfalOru;eM

MY3eOJlOraMl1-3THOrp.3.cP.3.MJ1,

J1 JI.

r JlaBHylO

3KCn03J1lJ;J1l1.

B rrpe,n;CTaBJleHJ1J1 Ky JlbTypbI

COBeTCKOM

J1MeHHO B 3KCrr03J1lJ;J1RX J1 B J1X rrpOCBeTJ1TeJlbHO

'ieCKOM

COrJlaCHO

BJIJ1R-

roro.
~O:::TJ1}1{eHJ1R 3THOrp3.cPJ1'ieCKOM

OTpa}l{alOTCR

E.

Hapo,n;a,

COCTaBJlReT

J1CCJle~yeT crrelJ;l1qm'ieCKJ1e

Ml1pOBOM KyJlbTypbI,

rrepeBopOTa.

IIpe~rrOCbIJlKJ1

3eeB,

rro~

Ka'ieCTBO

ru;l1e J1X "BKJla~",

rro-

HJ1eM nepeMeH

rrpOJ1Cllle~llIJ1X

~oro

rrOJlQ)KeHJ1R

J1 pa3BJ1BaRCb

CO~ep}l{aHl1e

3THorpa&lt;pJ1R

pa60Te.

B03HJ1KaR

llIKOJlbI

JlRIOru;ylO

KOJlJleKlJ;J1eM J1 rrOCTORHHblX

&lt;pOpMJ1pOBaJlJ1Cb nOCTeneHHO,

TR6pCKoro

l1~eMHoe

rrOCJle

B YCTpaJ1BaHJ1J1 MHOrJ1X 3KCn03J1lJ;J1M, B rrpOCBeTJ1-

TeJlbHO-rre~arOrJ1'ieCKOM
CrrelJ;l1aJlbHOe

B ~eRTeJlbHOCTJ1

rocy,n;ap-

AHTporroJlorJ1J1

J1 }l{J13Hb HapO~OB

�1351

1350
3APEMEA

AJIbcPPE,ZJ;

3AMEQAH:vIH

O CKAH,Il)1HABCK:vIX
(KpaTKoe

ABTOp
I.

OrOBapv.maeT

Ilpo6JIeMbI

BETMTeJIbHhle
III.

apXJlIBbI,

KOJIJleK~JlIJII:

My3eJlI,

CKaHCeHOB-

palOT

MaTepJlIaJIbl

yHMBepcMTeTCKJlIe,

(HO He 3KcnOHaTbl)

M epOJ[hKJIOpy.
M

pai1:oHaMJII

Be,LIeT apXMB

r&lt;he6or

IlIBe~JlIM)

rpaepMM
Hax

KacalO~MeCR

Gransking

yCTaHOBJIeHHoi1:

KyJIhTypbI

B.

IlepBhli1:

B IlIToKrorJIbMe.

Co6MpaHMeM

TaKJlIe

Ha'IaJIe
Hem

XX

6JIarO,LIapR

My3ei1:

He6oJIbllIOe

3a~JlITbl

KOTopoe

B

rrORBm-r2TCR

1891

KOTOpbli1: HaKOnJlIJI
3Toro

Norsk

aK~JIIJII rrpOBe,LIeHHoi1:

B. 06~eCTBOM

bygdsforening,

B CKaHceHe

rrepeMe~eHHble

JI106J1ITeJIM 3THO-

MCCJle,LIOBaHMR (Hanp.

MeTbl HapO,LIHOrO rrp0J13BO,LICTBa. Bce
rMX My3eRx

MJIJII

J1HCTpYK~JlIei1:. B ,LIpyrMx cTpa-

My3eRMM,

CKaHceHoBcKMi1:

Harelius,

pa60THMKJII

TJ1rra -

J1MeIOT T02Ke OT,LIeJIeHJ1R B KOTO-

rrp06JIeMbI

CKaHceHOBCKJ1X

Hanp.

MeJIb'Iai1:11IHM
HbIX

JlIX 800).

ro,n;y.

B
Ero

BM,,-:\e

OT,LIeJIeHMR

M

HanMceif,

llIKOJIbHMKOB,

M

Skandinaviska
co6paHMRX

opraHM3aI.I;Mei1:

,LIeJIeraTOB,

6Y,D;y~MX

M

M

pa3JIH'-IHble

rrpe,LI-

rrocTpot1KM

B CKaHceBe

H ,LIpy-

COI03

:nP.

Museer,

B

MY3eifHbIe

COI03

MY3eeB

YCTaHaBJIJ1BaeT

nOT

rry6JIMKaI.I;Mif

M

Hay'IHblX

Ha

pa6oT,

CKaH,D;J1HaBcKJ1t1 My3ei1:HbIi1:

COI03

B KOTOpOM orry6JIJ1KOBaHbI

rrJIa-

,n;OCTJ12KeHMH MY3eeB

Bcex

CTpaH

CKaH,LIM-

HaBJ1M.

ITETKEBl1'łK.
BbICTABKl1

:vI KOHKYPCbI

HapO,LIHble nocTpot1KM

HAPO,II;HOrO

B 1950-52
(KpaTKoe

:vICKYCCTBA.

r.

Yl3JlO)I{eHYle).

OT,LIeJIeHJ1e HapO,L\HOrO MCKyccTBa

B My3ei1: C I.I;eJIoi1: ,LIOMauIHei1: yTBapbIO.

BCTpe'IaeT-

phI J1 :vICKyCCTB B BapllIaBe

TOJIbKO

CKaHceHOB-

HbIX y'Ipe2K,LIeHJ1t1, TeppJ1TOpJ1RJIbHbIX

KOJIJ1'IeCTBO peKOHcTpYKI.I;J1J1.

rocy,LIapCTBeHHhIe

MJIM

COe,LIJ1HeHbI

CKaH,D;MHaBCKJ1if

rrporpaMMy

Nordens

pa60T

TeMaTMKa

KOJIJIeKI.I;Mif.

pa60THMKM

r.cyru;ecTByeT

OpraHJ13aI.I;J1IO· BbICTaBOK
HbI

y'IMTeJIeM.

rrorrYJIJlpM3aI.I;JlIei1: HapO,LIHOif

M

3THorpaepM'IeCKMX

Museiforbundet.

H3,L1aeT 2KypHaJI

3KC-

pa60THMKOB

co llIKOJIbHOi1: nporaMMoif.

MY3eifHhIe

1915

C

CKaH,LII1HaBCKI1X My-

My3eifHblx

CKaH,LIJ1HaBCKMe MY3eM 3TO 'IaCTHbIe

y'Ipe2K,LIeHMR.

06eCne'IMBa06'beKToB.

J1 06'bHCHIO~HX

o6y'IaeMhIXCneI.I;MRJIMCTOM

MY3eM 3aHMMaIOTCll

COI03hI.

pOJIb

Brre'IaTJIe-

B 3TJ1X MY3ei1:-

rrOCTpoeK,

KaTaJIOra

COTpYWIM'IeCTBOM

npOMbIllIJIeHHOCTM
III.

06pa30M

CO,LIet1cTByIOT xpaHeHI1IO

o6pa6oTKoi1:

ypOKOB CBR3aHa

3TMX

rro,LI-

M

rrepeHeceH-

MMeeT

MY3eR

Ilep:arorJ1'IecKo-npocBeTMTeJIhHaR

OpraHJ13aTOpOM

B CKaHceHe

3TO OpJ1rJ1HaJIhHble

IIoceTJ1TeJIb

UE:MeHTHbli1: epYH,n;aMeHT

BblCKa3hIBaeTCR

rrOHaTbl

06'beKThl

eCTeCTBeHHbIM

HMe npOTMB MCTJIeBaHJ1lO 3ceB

B ,II;aHMM.

3TO XpaHerIJ1e

MY3eR nop: OTKpbITbIM He60M He rrO,LIBepralOTCR

J13MeHeHJ:lRM.

2KJ1JIM~ax.

B Aarhus

MY3eeB

HapO,LIHoi1:

OpraHJlI3MpOBaJIO

MY3eM (B IlIBeI.I;JlIM HaC'IMThIBaeTCR

Nordiska-Museet
6bIJI

M

K. narrp.

perl1OI-IaJIbHbIe

Bce-

B OCJIo).

CKaH,LIMHaBMR 60raTa
XIX

HeMaTe-

Bcei1: IlIBe~MM

Ha,LIJIe2Ka~ei1:

CKaH,LIJlIHaBMM Be,LIyT

B KOH~e

-

HapO,LIHoi1: KyJIbTypbl

3aHJlIMaIOTCH Hay'IHble

cHa6)KeHHble

Etnologisk

KyJIbTypy

.

rrpM Nordiska-Musset

MaTepMaJIOB

CR

TeMaTJlIKOM (Harrp.

J1HCTMTyTaMM.

:vIcCJIe,LIOBaHMR

3aHMMalOTCR

MaTepJlIRJIbHylO
B

IOrO-3arraWIoi1:

K MaTepJlIaJIb-

apXMBbl

onpe,LIeJIeHHoi1:

Folksminne-arkivet

KyJIbTypy

JlIHCTMTyTbl co6J1I-

OTHOCR~MeCR

B JIYH,LI MCCJIe,LIyeT

IO:&gt;I{Hoi1: IlIBe~MM,

apXMBbI,

OT,LIeJIbHble

Folksliv-arkivet

CKaHceHe

M

rOpO,LICKaR KyJIbTypa,

HJ1e, 'ITO 2KJ13Hb npOTeKaeT

II.

orrpe,LIeJIeHHbIMM

MM

M rrpoc-

My3eeB.

MJIM

HOi1: KyJIbType

pMaJIhHyIO

rrOrrYJIRpM3a~MM

rrp06JIeMbI.

I. MY3ei1:Hble

B JIYH,LI

Hble Ha TeppMTopMlO

3KCrr03M~MM, rrp06JIeMbI

OpraHM3aąl1R

nOMe~aeTCR

JIJ1HHOCTb rrpe,LIMeTOB HapO,LIHoi1: KyJIbTypbI.

!13,1OLKeHYle).

CKMe MY3eM.
II.

MY3eM

pblX

rJIaBHble

rrp06JIeMbl:

TPM

3THOrpacjJYI'IeCKJlIe

MY3EHX.

CKJ1e

rrpJ1 MJ1HJ1CTepCTBe

OpraHJ13J1pyeT
M

KyJIhTy-

C CO,LIeifCTBJ1eM CO~JlIaJIbHay'IHbIX

BJIaCTei1: BblCTaB-

�1352
KM M306pa3MTeJIbHOrO
~MOHaJIHbIX

HapO~HOrO

MCKyccTBa

rOpO,n;KaX. Bo6lQeM

B ~epeBHJlX

37

yCTpoeHo

M rrpOBMH-

BbICTaBKOB

M KOHKyp-

COB.
Bce

3TM

'IeCKOe

KyJIbTypHble

HapO~HOe

C~eJIaJIO

Terrepb

60JIlllOM

CTBy

Hapo,n;Horo

BeHb

KepaMMKM,

pe3b6bI

M

6JIJleMble

TKa'IeCTBa,

M cKyJIbrrTypa

3aHMMaIOTCJl
HeKOTopbIMM

M ~a)Re

rrOMoraeT

MM

CTMrreH,n;MV1 M

505

~eHe)RHbIX

lQeMy

pOJIb

II

I~
l

l

I"I
Ij

Ii

il

ij

1l
}

TaK

J1HcTMTyTa

IIpOMbIWJIeHHocTM.

WMM rrJIaH
M ero

pa60TbI

CBOIO

CBOMMJ1MHoro~BeTHbIMM
WC

BaTOpbI.

MHoro-

}IC€HIliMHaMM

KOHepepeH~MJl

KOTopbIe

,n;JIJI

BbI,n;aIOIliMXCJI

rrpMrOTOBMJIM

Ha,n; Hapo,n;HbIM

3KOHOMM'IeCKOM

M

,n;aJIbHeM-

MCKyCCTBOM
Ky JIbTypHOM

llOJIbWM.
CBJl3aHHble

B e)ReMeCJl'IHMKe

IIoJIbcKa

rocy,n;apCTB.

J1HCT.

BbICTaBOK
M3,n;eJIbR

Ha

C Hapo,n;HbIM
IIITyKa

MCKyCCTBOM

JIIO,n;OBa H3,n;aBae-

J1CKyCCTB.

TeppMTopMM

llOJIbWM

rrOJIbCKOrO Hapo,n;Horo
IIIToKroJIbMe

JI,1\Bl1ra XeJlMI1HbCKa- CBeHTKoBcKa.

.li:

B

1950-51

MCKyccTBa

M XeJIbCMHKax.

r.

3Kcrro-

B By,n;arreWTe,

11C C

ep

T

a

1..\H H.

Ta~eYlll
B p y 6 JI e B C K H, COBeTCKaH 9THorpatPvUI H np06J1eM2. 3THOreHe3&lt;J.B OCB21l.\eHl1H
Tpy.n;a M. B. CTaJII1Ha o H3bIKOBe)~eHI1I1
ER&lt;11 K y J1b 'f VI1..\ K VI; Teopv.JI MaTpl1apXaT3
B OCBell.\eHvlf,1 COBeTCKVlX Hay'-lHblX TPYAOB.
.
.
.
.
Ka3HMeR&lt; M o III VIH C K H, O repOAOTOBblX HeBpax

.

.

.

.

Ta~eYIlI
M M JI e B C K !1 ,
MMpOB03pelH1e HCKOTOpbIX HH.n;et1cKHx ceBepo-aMepHKaHCIUIX nJIeMeH B OCBelI~eHMMaHa.rllna KaTercpMH PO.n;OBB I1X JI3bIKe
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
JIH LI e K a H O B C K M, CHHTeTl1'leCKMe ocrepKM BaJlCHTHHa K,jl1apCKOro
103ecP r a e K, PeTpocneKTHnHbrM MeTol~ B nOJlbcKoi1 3THorpacj:lHM .
Pb!Wap.n; r a H C M H e ą KpHCTć'.JlJlOMaH1'l-lH .
.
.
.
.
.
BaJlepl1aH C O 6 M C.fI K, X03Ht'rCTBeHHble nOCTpotIKI1 11MepTBbIl1 vIHBeHTapb B nOMeCTbHX n03HaHbCKoro enMCKona,
no nepBOI1CTO'lHMKaM
XVII-XVIII
B. B..
.
.
.
.
.
.
.
.
.
103ecP B y P ill T a, IIpo6J1e:\lć'. «I-! a B C H» B .n;epeBeI-ICKOM
noce.lleHr1M
IIr'lOTp .li: e K O B C K M M, MCCJle~OBaHMJIKYJlbTYPHoro npOliworo
ono'-lMHCKMX ropo.n;KOB .
BOMu;ex r e M H O W, IIaTpblJl
.
.
.
.
.
.
.
lO~ecP B y P III T a, 3HHKl1 Ha 60pTJIX B BbllllKOBCKvrX Jlecć'.x
.
Bor.n;aH B a p a H O B C K M, IIpvrroBop cy~a oBLIapei1 C KOHqa XVII
B.
B 3arra.n;Hot'1Be.llmmt1 IIOJlbllIe
.
.
.
.
.
.
.
.
3blrMYHT
K O JJH H K O B C K M, BopTHble 3HaKM B I1JDKel..\KOMnOMecTbM

J1 rrp06JIeMbI

KorreHrare,

Ha,n;JIe}Ka-

COBMeCTHO C rrpo-

TeMM )Re

M rrOKpOBMTeJIbCTBa

Hapo,n;HOM

KpOMe

MCKyccTBa,

C COBOKyIIHOCTbIO

BbICTaBKM

o6cy)R,n;aIOTCR
MbIM

MCIIOJIHeHhI

COCTOJIJIaCb Crre~MaJIbHaJl

CBJl3bIO

)RM3HM
Bce

r.

M 3HaTOKOB

rocy,n;apcTBo

HeCKO.JIbKO ,n;epeBeHCKJ1X

rrapoxo,n;

~p. &lt;l'paHl..\l1illeK Bj'HI{.

~P.' A~O.1JbtP EBCTaXI1MXbIOHHCKI1.

Ha-

rrpM3HaeT

J1CIIO.I1HaeT

pa6oTaIOT
Harrp.

IIpotP.
IIpoqJ.

rrp06JIeMaMM.

BbIIIJIaTMJIO

pa3YKpaCMJIO

Y30PbI

TKaHeM

C )RM3HbIO

apTMCTaM,

xopowo

yrroTpe-

)RM3HJ1.

apTMcTbI

'IMCJIeHHbIe

BeHe,

I

Hapo,n;HbIe

TpaHCaTJIaHTM'IeCKMM

1951

r.

41 T.)

)RMBOrrMCb

MCKyCCTBO 6JIaro,n;apR

BcoBpeMeHHoM

apTJ1CTOK c IO)RHOM llOJIbWM

B

KOCTIOMbI,

CBJl3aHHOM

rrOJIb30BaHMIO

pMcyHKaMM

HMpoBaHo

Ii

1950

(&lt;&lt;.lIlO,1\"

ypo-

M3~eJIMM,

Hapo,n;Haa

MHTepHa~MOHaJIbHbIMM

B

C O~ e p R&lt;a H 11e

CTpOeM

rrOKpOBMTeJIb-

Kpy)ReBHbIX

Hapo,n;Hble

TeMaTMKOM

c}JecCMJ10HaJIbHbIMJ1 apTJ1CTaMK

Y'IeHbIX

M

KOJIJIeKTMBaMM.

Hapo,n;Hoe

06lQeCTBeHHoMy

BbI,LIaIOlQMeCJl

]J

BbIWMBKM

Harpa,n;bI.

apTJ:1CTM-

apTMCTY1'IeCKMM

MOJIO,n;bIM HapO,n;HbIM

Harpa,n;.

06lQeCTBeHHyIO

6JIaro,n;apJl

rrOBbICMJICJl

)RMBOrrMCM. BOCKpeCJIM

'ITO

KarrMTaJIMCTM'IeCKMM

Brrepe~;

npaBY1TeJIbCTBa,

po~a

~OKa3bIBaIOT

3a6bITOe

war

apTMCTM'IeCKMMM

rocy~apcTBO

I;

MepOrrpMJlTMJl

TBOp'IeCTBO

.•..••.•.....

A~aM K a JI e T K a, IIpl1.1I0R&lt;ellvre K I1CTOpMMoBqeBo.n;CTBa~l ero IOCTMI..\MM B XVII-XVIII
B. B.
.
.
.
.
.
:
.
.
.
103etP B p o ,1\a, KpecTbHHcKVIe JleCOnMJlbHb!e 3aBo.n;br B )KMBeqKot1
OOJlaCTVIB XV'll
VI XVIII
B. B.
.
LIeCJlaB .II y LI a K, MYKOMOJlbHOe ~eJlo B 3ana.n;HbIX KyHBax
OT XVI
,1\0 XX
B. B.
.
.
.
.
.
MVIxaJl II e H K a JI b C K M, Mepbl 3eMJlM (rrawHet1) B Yp:w.eH.n;OBe
.lIoHrMH M a JI 11U; K 11, IIeLIaTaHMe nOJlo'rp.a B CVIJle3VIM.
MapVIaH r O T K e B VIq, OpaBCKI1e TKa'lI1 nOJlOTHa.
.
MapMaH r OT K e B 11LI, O XOXOJlOBCKMXTKaLIax M npo.n;aBqax nOJlOTHa
A,1\aM r JI H n a, KpeCTbHHCKaJI o.n;eR&lt;~a no pI1CYHKaM Haxo.n;JIIl.\MXCrr
B KHI1raX u;exa nopTHbIX .

CTp.

36
66
134
158
183
242
257
340
439
499
511
530
538
546
552
555
583
611
613
626
635
639

�13!l5

1354
CTp.

647
'l'al\eyw C e B e p bl H, MKoHorpacPl1fr 3THorpacPI1QeCKaH .
103ecj) ~~O C T P )j{ e B C K 11, Korl\a rrORBJIHlOTCHB IIO.TJbWC rOpl'l30H667
Ta.TJhH!.&gt;leKpOCHa
Ta):leyw B P Y 6 c'] e E C KIl, HeCKOJlbKO 3a~le'laH!Ilt'1 O reorpacPJoI'leCKI1X
npe.:;e.TJax pacnpOCTpaHeHVlH ropl130HTaJlhIIhIX KpoceH TK.'.ltjKoro
677
CT3I-JKCl
PO~H\H P e t'1H cP y C C, Tpa,l\Hl..\VlHOTKphIToro o'wra
B McUIOITO.lJhCKOM
699
HapO,l\HO~ 30,l\'leCTBe
703
BaH.;\Cl J!l: O C T G !3a, TpaAI1U,I10HHBHrrHI.l..\a)j{I1TeJleM IIOAraJlH
728
KpblCTLIH8 T O K a }K, TIpo3BaHllH I.l..\aBHHl..\KI1X
rOpl..\eB
Ka3I1Me}K M o W JolH C K 11, M:" nOrpaHIIlQIlH 3THorpacPIIlll IIIeCTeCTBOBe736
.!\eHI'1f!
n, B y P I' B p.!\ M JI. ,l( 3 e H r e JI h, )KeJle3HaH coxa Ha IIO.!\JIHCJO, f10BO746
OTKphIToe 3eMJle,D;eJlh'leCKOe oPY,D;IIle
3eHoH C O 6 e p a MC K M, KaK CJle,D;yeT IIl3,D;aBaTh npOll3Be,!leHHH Ha755
pO,D;Horo MBOp'leCTEa
103ecP r a e K,MeTO,!lI1Ka reorpacPM'leCKOM 06pa60TKI1 np06J1eMa HapO,l.l767
HOro KOCTlOMa
.
.,
.
.
J03ecP r a e K, MHCTpyKqMH no I1H,l.IeKCMpoBaHMJO
JKYPHa.TJOB11 60Jlee
797
BeCKI1X 3THorpacPM'leCKI1X TPY,l.IOB
repapA JI H 6 y ,D;a, HeCKOJlhKO npMMe'laHIIll1: o 3a,!laQaX IIOJlhCKOrO
806
3THorpacPl1'leCKOrO ATJlaca
AJlhcPpeA 3 a p e M 6 a, IIpMMeHeHl1e BorrpocHHKa (aHKeTbl) K 3THorpa82a
cPl1'leCKI1MI1CCJle,D;OBaHIIlHM
B IIIBeq!ll11 .
II. P e

l..\ e H 3 M

11

H

oT

'{

e T bI.

3THorpacPvlH no nepBhlM 12 TOMaMBToporo IIl3l1BHI1H"BOJlhlllOM COBeT831
cKoM 3Hl..\I1KJIOrre,D;!IIM»
(EBreHY!M &lt;ppaHKOBCKI1)
~CoBeTcKaH 3THorpacPl1H» 113,1\.A. H. 'CCCP MocKEa 1950 BhlIT. 1---4
847
(COcPI1HMaJIeBcKa) .
855
«CoBeTcKaH 3THorpacPl1H» 1951 Bhm. 1-3 (Mapl1H &lt;ppaHKoBcKa) .
878
«CoBeTcKaH 3THorpacPl1H» 1951 Bbm. 4 (Ta,l.leyw Bpy6JIeBcKIl)
.TpY,l.lhl MHcTIlTyTa 3TłlOrpacPl1V1 HM. MI1KJlyxo-MaKJlaH».
HOBaH
cepvll! T. I-XVIII.
lVIocKBa-JIeHIlHrpa,l\ 1947-1952
(BIlTOJlh,D;Ap889
MOH)
.
.
.
.
.
B. H. BeJll1qep. HapO,l.lIIaH o,!\e,KAa Y,I(MYPTOB,MaTepHJlhl K ~łTHoreHe3Y
AK. H. C. C. C. P. TpY.!\hl MHCTI1TYTa3nlOrpacPIll1
HM. MHK.TJyXO908
MaKJIaH TOM X MOCI'Ea 1951 (EareHHM &lt;Pp&lt;lHKOBCKl1rl) .
M. P e X a 'l e B, XOJlMOrOpCKaH pe3h6a no KOCTI1.ApxaHre.T!hCK 1949
912
(COcPl1fI M8JleBcKa) .
"Cesky Lid" Ccskoslov. Akad. Vied. Praha 1946-1951
914
BhlIT. J -6 (l1r-;phT ,l(oM50pCKH) .
Cesko-slovenska
etnografia
C. S. A. V. Praha 1953
EB&lt;l B P a 6 q o B a: COBeTCK&lt;-lHcPOJThKJIOpl1CTI1KaH&lt;lWH;I;l.npHMepO~l (r.esume O'X''leTaHa I KOllqJepeHl..\TIl1 'leXOCJlOBaL\KVlXcj)OJIhKJIO930
plICTOB B MapTe 1953 r. (C. MaJleBcKa) .
OTalG.lp H &lt;lI' o n; 11JI h:
KpllTIlKa HeKOTopblX Y!,D;ea.Tl!1CTII'leCKHX
932
TeopHM no np011CXO)j{,I\eHl1ł0peJTllrHM (C. MaJIeBCKa) .
O.TIhra C K a.T! b H VI K O B a: IIp06JleMhI no I1CCJlen;OBaHIlJOKyJlh933
TYPhl II 6blTa 'leXOC.IJOBaL\K/1X'wpHopa60'lIlX
(C. JIilaJleBCKa) .
...

'

}.

CTp.

JIIO,l\BIlK K y e l..\: Ko63a,
O'lepK rro HapO,D;HbIM MY3hlKaIJhHblM
YlHCTpYMeHTaM(C. MaJleBcKa)
.
934
,l(hI:';UlTP K a p o H ,D;}Ka Jl o B: Ma,l.lapcKvri1 BCa,l.lHVIK.I1p06JIe;\lhI
3THoreHe3a 60JIrap. (C. MaJleBCKa)
.
.
.
.
.
.
.
935
Pe3o.']JOl..\I1H III Bceo6!..I.1erocYl\apCTBeI-U10i1pa6()'leii: KOHCj:JepeHl-\11II
'leXOC,JIOBal..\KI1XeTHorpacPoB.
.
.
.
.
.
.
.
.
937
AHTpOnOJIOrl1H (BcTYIT.'IeHHeBoMl..\exa &lt;peTTepa K CTaThe NI. &lt;P. HecTypxa B BOJlhWo~i COBeTcKoi1 3Hql1KJlOrreAMH (nepeB. 31\HLIJIHl
Q)V&gt;:IllepoBoi1)
.
940
"Buletin
I Institutit
the Shkencavet",
Tirana 1951 nr 1,2
(BaL\JlaB ~YlMOXOBCKYl) .
.
.
.
.
.
.
941
Andre L e l' o i - G o U l' h a n - "Evolution
et techniques".
Milieu et
Techniques.
Ed. Albin Michel,Paris
1945 sir. 612 (HHI1Ha TYBaHYBHa)
953
Paul R i vet, Georges de C l' e q u i - M o n f o l' t. BJ15m:lOrpacPJ1H H3hlKOB
yamara
et kicua. Centre National
de la Recherche
Scientifique
Paris 1951 (Ta,l\eyw MHJleBcKu).
.
.
.
.
.
•
'.
961
"Le Mois d'ethnographie
fran&lt;;aise" r.6 nr.l Paris 1952(E. IIp)j{eCJIaBcKa)
Proces - Verbaux
Mensuales
de la Societe Dauphinoise
d'Ethnologie et d'Archeologie
l/52 r. 27 (EJIeHa IIp)j{eCJIaEcKa)
. . . .
965
"Bulletin
de l'Institut
Fran&lt;;ais d'Afrique
Noire", Dakar 1952 nr 3
(NIapMJr &lt;ppaHKoBcKa)
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
971
"Bulletin
de la Societe Royale BeIge d'Anthropologie
et de Prehistoire-"· r. 1949-50 To 40-41
(EJleHa IIp&gt;Kec.T!aBcKa).
.
.
.
9'14
"Anthrop03",
Revue Internationale
d'Ethnologie
et de Linguistique
WBeHl.!apH5I Anthrop.-Institut
1953 T. 48 (Ta,l\eyw Bpy6J1eBcKIl)
977
Hakan F er n h o 1 m, "Ljusterfiske".
Stocholm 1942 T. VI
(M&lt;lpvIH
990
3HaMepoBcKa-.IIpy&lt;:p&lt;!&gt;epoBB)
"Man" A Monthly Record of Anthropological
Science
nOHAOH 1952
992
T. flpT. 1-20
(EJIeHa IIp&gt;KeCJIaBcKa)
.
.
.
.
.
•
"Handbook
of South American
Indians"
Smithsoniam
Institution.
1004
Washington
1946-1950 (AHHa KOBaJlhCKa-JIeBVll..\Ka)
Harry T s C h o P i kIr. "The Aymara of Chucito". Peru.
Antl'opological Papers
of the American
Museum
of Natural
History.
HhIO1008
MOpK T. 44 'l. II (AHHa KOBaJlhCKa-JIeBI1l..\Ka) .
','
"Przegląd
Antropologiczny"
T. I-XX
(&lt;ppaHL\Y!weK BOKpoM) .
.
. 1009
J03ecP M a T y III e B C K 11: CJIaBHHCKVleC'I'aThl1 «3Bepl..\H,I\J1a CaCKero».
II03HaHh 1948 (BJla,l\hICJTaB C060l..\J1HhCKI1).
.
.
.
.
. 1014
&lt;ppaHl..\J1IlleK C JI a B C K 11: «3TI1MOJlOrll'leCKI1J1 CJlOBap'b nOJIhCKOrO
H3bIKa». BhlIT. I (A - czar) KpaKoB 1952 (Ta.!\eylll MHJleBcKIl) .
. 1019
nepBblM BblITyCK «3'I'J1MOJlOrll'-IeCKOrO CJlOBapH nOJlbCKOrO H3hIKa»
&lt;Pp. CJIaBCKOro B oTHOWeHI1UK «3TIlMoJlorl1'QeCKoMy CJlOBapIO nO.1hCKoro H3h1Ka» A. BpIOKHepa. (Ka3V1Ml1pMOWJ1HhCKJ1).
.
1020
feHpMK Y JI a III VI H: 3THVI'leCKOe rrpOI1CXO)j{!leHHeHa3BaHIlH «yKpallHel..\» JI. T. H. JIO,D;3h-947 (3eHoH Coóepai1'cKI1) .
1023
Ce6acTHHH &lt;paSI1HH K J1e H o B VI 'l:
«&lt;PJIUC». BllóJ1. Hap. BpOl..\JIaB
1951 (J03ecP MVlTKOBCKI1) .
.
.
.
.
.
.
.
. 1024
AH3eJlhM r o C T OM C KM: «X03HJ1CTBO». BI16JI. HapO,l\OBa. BpOl..\J1aB
1951 (J03ecP MI1TKOBCKI1)
.
.
.
.
.
.
.
.
. 1026
CTaHHCJlaB A p H o JI h ,!\: «MCTOpll'leCKaH reorpacPl1lI IIOJlbWI1». BaplIIaBa 1951 (C0cPI1H CeMpay).
.
.
.
.
.
1029
BOr,!laH B a p a H o B C K 11: «3HaHlle BOCTOKa B rrpe)j{Heti: IIOJlbllle lIO
XVIII B.». JI. T. H. JIO.!\3b 1950 (HH PeMxMaH)
.
.
1031

�1357

1356
CTp.

HH

¢&gt; YIH a JI e K:
"IIa6Y1HHYI~e YI IIa6Y1HHI1~KOe Y1MeHYleBO BTOpOM
nOJIOBI1He XVII 11 XVIII B.». J1cTOpI1'IeCKI1M J1HCTYlTYTY . .lI. .lIO,n;3h
1035
1952 (Coqnm .lI116I1UlOBcKa)
A. II P )K YI6 o C h :
"BoccTaHl1e
KOCTKI1 HanepCKoro
B 1651 r.» HH
P e MX M a H:
"K Bonpocy
no HOBbnl Y1CCJIe,n;OBaHI1HM
npe)KHYlX
CO~l1aJIhHbIX ,n;BH:'KeHI1i1:Ha ITo,n;raJIlo&gt;., "BepXbl»
T. 20 1950/51
1038
(HHI1Ha BeHHp)l{)
CTaHVlCJIaB lU o T K a:
"BOCCTaHVle KpeCTbHH no,n; KOMaH,n;OMKOCTKH
1041
HanepCKoro».
BapwaBa
1951 (HHl1Ha BeHHp)K) .
1044
I03e¢
B Y P Ul T a: «)J;epeBHH 11 Ka6aK». BapUlaBa 1950 (I03e¢
raMeK)
ArHeUlKa
)J;O 6 P O B O Jl b C K a:
«J1KoHorpa¢I1'IeCKl1e
,n;aHHhle no 3ana,n;HOCJIOBCKot'lo,n;e)l{,n;e».
«ITaMeHTHVlKCJlOBHHbCKI1» II KpaKoB 1951
1046
(I03e¢
raMeK)
KphlCThlHa
II e p a ,n;3 K a:
«3aMe'laHHH no 60pTeBoMy n'leJIOBo,n;CTBy
Ha .lIY)KYI~ax». "IIaMeHTHI1K CJIOBHHhCKI1» I KpaKoB 1949 (Ałma
1049
KyTp)Ke6a)
BJIa,'jbICJIaB P Y C l1 H b C K l1: «.lIhHHHoe TKa'leCTBO B CI1JIe3l1l1 ,n;o
1850 r.». «ITpR,erJleH,n; 3axo,n;Hl1» NQ 11/12 II03HaHb 1949 (I03e¢
1049
BYPUlTa)
HH )K o Jl H U - lVI a H y I' e B 11'l:
«ITOJIbCKI1M Hapo,n;HblM KOC.TłOM».
1053
«BeA3a l1 )Kbl~e» NQ 11, BapUluBa 1951 (¢&gt;paH~l1UleK KOTYJliI) .
"ATJliIC IIOJlbCKI1X CTpOłOB .lIIO,n;OBbIX».«CTpyt'l UlaMoTYJTbCKI1'&gt;,AAaM
1056
r JlHl1a. (.lIłO,n;Bl1KrO!\loJle~)
1060
OTBeT Ha pe~eH3l1l0 (A,n;aM rJliIna)
BJla,n;VlMl1p r O .rr Y 6 O B 11'l:
«,[(epeBeHCKoe rOH'lapHoe
npOl!l3BOACTBO
B 3ana,n;HhlX Teppl1TOpl1HX BeJIOpYCCI1Vl».ITpa~e rI1CTOpb!'lHe T. 3/4
1068
TOpyHh 1950. (10. raeK)
.
KcaBepbl
II 11B O li K 11: J1cTOpl1'IeCKI111reHe311C nOJlhCKOrO HapOAHoro
I1CKyccTBa. BpOllJIaB 1953. HaY'leHhle
pa60Thl no I1CTOpl111nOJIh1070
Koro I1CKyccTBa T. L (E.TIeHa ITp)l{eCJIaBcKa)
.IIO.JfhCIW IIITyKa .lIłO,n;OBa» I-V.
J13A. rocYA. J1HCTI1TYTa J1cKyccTBa.
1079
BapUlaBa-KpaKoB
1947/51 (reHpHx 3BOJliIJ,eBI1'l)
.
PaXMeJTb B p a H A B a 11H :
La langue
et l'esthetique
de Proudon
1094
'N. T. N. BpO~JTaB 1952 (CTam1CJTaB rWIAeK)
«IIpalIe l1 MaTepl1aJTbl 3Tl-IOrpa¢l1'lHe»
T. VIII-IX
. .lIoA3b-.lIł05JTl1H
1096
1950/51 (flH lUenaHbCKI1) .
.
.
AAOJTb¢ H a Ul: PaHHeI1CTOpI1'leCKl1e lKepHoBa. IIOJlhCKOe ApxeOJIor.
1104
05U1ecTBo BapUlaBu-BpoąTI&lt;lB
1950 (IOpI1M IToroHoBcK~l) .

III.

M y 3 e l1.

Mapl1a ¢&gt; p a H K O B C K a: )J;OCTH)I{eHl1HCOBeI.(KOrO3THOrpa¢11'leCKOrO
MY3eeBe,'jeHHiI
AJIbq)peA
3 a p e M 5 a:
3aMe'laHl1H K CK&lt;lHAI1HaBCKHMMY3eHM .
HH )I(o~'H1a M a H y r e B H LI: MY3eM HRpO,'jHblX Ky,1bTyp
flHlIHa K p a e B c' K a:
OT'leT no pa60TaM 3THOrpa¢l1'leCKOrO
MY3eiI
fi JIoA3M.

.
lViaplIfl
3 H a M e p O B C K a - 11 P łO ¢ ¢e p O B a:
3THOrpaq)I'l'leCKOe
OT,!\eJTeHlIe IIm.tOpCKoI'o MY3efl B TOPYHe.
.
.
.
.
.
Pblwapi:\ K y K e p : BblcTaBKa Hapo,n;HblX KOCTłOMOBceBepHOM ITOJlhUlH
B ITO~lOpCKOMMY3ee B TopyHe

1106
1134
1164
1166
1171
1176

CTp.

CTaHHCJIaB B JTa U111K: OT'leT no pa50Tau Hapo,n;HoI'o MY3eH B IT03HaHI1 (OTAeJI Hapo,n;HoM KYJlhTYPhl li Hapo,n;Horo J1CKyccTBa) .
.
AJIh¢OHC
K O B a JI b C K l1:
OT'leT no pa60TaM MY3eH B MeH,n;3blp)l{e'ly
¢&gt;paHI.(I1UleK K O T Y JI H: OT'leT no pa50TaM MY3e~ B P~e~OBe
:
HHyUl O n T O JI O B l1 q:
OT'leT no pa50TaM 3THOrpa¢l1'leCKOrO
OT,n;eJIeHl1iI .lIł06JIl1HCKOrO MY3eH.
.
.
.
.
.
.
Ka3l1Me)l{ r O T T ¢ P 11,n;: HpocJIaBcKYlM MY3eM
Kp)l{Y1UlTO¢ B o JI b C K 11: MY3eM B ITp)KeMbICJIłO
.
C. C T e ¢ u H h C K Y1: MY3eM B CaHOKe. 3KCn0311I.(Y1H: «HapO;J;Hoe
I1CKyCCTBOCaHOI.{KOI106JlaCTYI B MY3ee B CaHOKe».
.
HH ITeTp )J;e K O B C K 11: MY3el1 B TOMaUlOBe Ma30BeI.{KYlM .

IV.

XP

O H VIK

1178
1183
1184
1188
1189
1190
1192
1195

a.

Ka3Y1Me2K IT e T K e B VIq:
BblCTaBKVI VI KOHKypCbl HapOAHoro Y1CKyCCTBa MI1HI1CTepCTBa KyJlbTypbl
YI J1CKYCCTBa B 1950, 1951 1'1'. .
.
Ka3Y1Me)l{ II e T K e B YILI: BhlCTaBKYI 11 KOHKypCbl HapOi'l,HOrO I1CKYCCTBa B 1952 r..
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
KOHcneKT no npOTOKOJIy XXV 061.l.\ero C06paHl1H IIOJIhCKOrO 3THO.
rpa¢l1'leCKOrO
06UleCTBa (O. r.).
.
.
.
.
.
.
.
IIpoTOKOJI XXVI 06U1ero C06paHYlR ITOJlhCKOro 3THorp. 06. B-a (O. r.)
ITpOTOKOJIXXVII 061.l.\ero C06paHVlR IIOJIhCKOrO 3THorp.06.
B-a (O. r.)
KOHcneKT no npOTOKOJIy XXVIII
06u-lero C06paHl1lł ITOJlhCKOro 3THOrpa¢Y1'leCKOrO 061.l.\eCTBa (O. r.).
.
.
.
.
.
.
.
OT'leT 110 pa60TaM KpaKoBcKoro
OT,n;eJIeHI1H IIOJIbCKOrO 3THorpa¢nqeCKOrO 061.l.\eCTBa (1948-1952 r.). (AHHa KOBaJIbCKa-.lIeBHI.(Ka)
.
OT'leT no pa60T&lt;1;\1 KpaKoBcKoro
OT,n;eJJeHv!H IIo.TIbeKOrO 3THorpa::pl1'leCKOrO 06U1eCTBa I. VI. 1953 - I. VI. 1953 lA. K. .lI.)
.
.
.
OT'leT no pa50TaM OTi'l,eJIel-Um IIO.TTbCKoro 3TI-lOrpa¢VI'leCKOrO 06U1eCTBa B MUlaHe )J;OJJbHOi1:(Ce5aCTYlHH ¢&gt;JII13aK) .
.
.
.
.
OT'leT no pa60Tai\1 Cy.v;eIJ;KOrOOT,n;eJIeHYlHITOJIbCKOrO 3THorpa¢l1'lecKoro 061.l.\eCTBa B EJIeHeM ryp)l{e 1953 (CeBepl1H repcTeH) .
.
.
OT'leT no pa60TaM OTAeJTeHYlR ITOJIbCKOrO 3THOrpa¢l1'leCKOrO
05U1eCTBa B CI1JIe311Y1C 1953 r. (MapYlfI Cy50'lOBa)
OT'leT no pa6oTa:"1 BpOl.lJIaBCKOro OT,n;e.1leHYlH IIOJIbCKOrO 3THorpa¢Y1'leCKOrO 05U1ecTBa 1953 (raJlYlHa BWl'THep).
.
.
.
.
OT'leT no pa60TaM ITo3HaHbGKOrO OT,n;eJIeHYliIITOJIbCKOr03THOrpa¢Y1'lecKoro 061.l.\eCTBa B 1949-1952 1'1'.(EJIeHa Tal1re) .
OT'leT ITO pa50TaM II031-IaHbCKOro OT,n;eJIeHI1R ITOJIhCKOrO 3THorpaepH'l. O-Ba 1953 (C. BJIal.l.\Y1K)..
.
OT'leT no pa50TaM OTAeJIeHl1H IIOJIhCKOrO 3THOrpa¢l1'leCKOrO
06U1eCTEa B ,10i'l,3H B 1953 1'. (Ka3Y1MYlpa 3aBI1cToBv,'l-Ai'l,aMc,Ka)
.
.
OT'leT ITO pa60Ta:Vl .lIł06.1HHCKoro OT,n;eJJeHHH IIOJlbCKOro 3TllOrpa::pYI'leCKoro 06UleCTBa 1953 r. (HHyUl CBe)l{J1).
.
.
.
.
.
OT'leT 110 pa60TaM OTi'l,eJleHJ1H IIOJIhCKOrO 3THorpa¢HLleclwro
061.l.\eCTEa B TopYHe 1953 r. (ra.1lY1na AHTOHOBVl'l) .
.
.
.
.
.
OT'leT no pa60Ta:l'I ApxHBa IIOJIbCKOrO 3TłlOrpaq)Y1'leCKOrO OÓU1ecTBa
(KrreHa ITp)l{ec.:IaECKa)
OTLieT [JO nO"eBbI:ll I\CC.ne2l;OBaH!HE" ITO.'1bCIWrO 3TI-IOrpaCfHl'leCKOrO
06li(eCl'Ba B 19~2 r. (O. r.)

1198
1209
1216
1219
1225
1229
1236
1242
1245
1246
1248
1250
1251
1253
1254
1255
1256
1259
1259

�1358
CTp.

OT'IeT

no

KOHcPepeHI..\MH !lO )l;eJIy VlCCJIe)l;OBaHHH3eM,1e)l;emrH

VI CKOTO-

BO)l;CTBa. (O. r.) .
.
.
.
.
.
.
OT'łeT no pa60TaM
ITOJIbCKOrO 3THorpacPH'IeCKOrO
ATJIaCa
1947-1953
1'1'. (30cPHH CTalI..\aK)
•
.
•
.
.
.
.
OTLleT !lO pa60TaM
M )l;eHTeJIbHOCTM ITOJIbCKOi:1 ArW)l;eMMM HaYK r. l,
1\,J'Q
l, 1. BapwaBa
1953 (O. r.) .
.
.
.
.
.
.
.
.
.KBapT&lt;!J1bI-lHK MCTOPM~I MaTepMUJIbHOiiI KYJIbTypbl}) r. l, NQ 1, 2. BapwaBa
:953 (O. r.)
ITo )l;eJIy ł06MJIei1Hoi1

1268
1280
1284

ENGLISH

1294
KHMrM K

B03)l;aHl1łO

!lO'IeCTVI naMHTI1

SUMMARIES

OCKapa

1285

łCOJIb6epra)

I. ARTICLES

v.
Resume
"

Ha pyCCKOM H3blKe

Hay'łHbIX
«JIłOIV

\

\.

l
"

1359

Ha aHrJIM(ICKOM H3bIKe

'YKa3C1TeJlh BelI..\eCTBeHHh!j;i, :)THoreorpacPWleCKI1I1,

l

1287

.

y'łpe)K,a;eHI1iir,

(O. r.)

aSTopOB.

SOVIET ETHNOGRAPHY AND THE PROBLEM OF ETHNOGENY
IN THE LIGHT OF STALIN'S WORK ON LINGUISTICS

'YKa3aTeJlb

by Tadeusz W

:&gt;KypHaJIOB I1 I13N1HI111, HJIJlłOCTpaLl!li1 41 'T.

1423

I'

Ó

blewsk i

The teaching of J. W. Stalin on historical development and the
mixed origin of modern nations has provided Soviet ethnography with
a basis for the study of the problems of ethnogeny. Stalin's pronouncements, first printed in "Pravda" in 1950 and denouncing Marr's
preposterous "new science of language" has become a turning point
not only for Soviet linguistics but also for various historical sciences.
But doing away with "marrism" in linguistic and related sciences has
called forth the new need of redefining a correct scientific method
in that field. In fact, this task, as far as the problems of ethnogeny
are concerned, was undertaken at the conference of the Soviet S'2holars interested in the above problems. Among several papers read,
the programme papers by S. A. Tokarev and N. N. Czeboksarova
on the ethnographical method of the study of the problems of ethnogeny should receive the greatest attention.
Stalin's statement in the above mentioned work that linguistic
development proceeds by stages: from a clan to a tribal language,
from a tribal language to a popular language, and from a popular to
a national language, is interpreted in the following way by the said
scholars. The language originates and develops simultaneously
with
the society, and consequently the above mentioned stages in the linguistic development
correspond to relevant ethnic groups, such as
clans, tribes, peoples, and nations.
The development
and the
transformations
of these ethnic groups is achieved within the framework of given historical stages, known as social and economic formations (that of the primitive community, serfdom, feudalism, capitalism,
and socialism).
86

�1361

1360
Each group is also regarded as an ethnos which has a corresponding culture, created and handed down by it. At the present juncture
the historical comparative method is the most suitable approach for
the ethnographic and linguistic studies of culture. Looking at cultures
spatially, the Soviet ethnographers distinguish economic and cultural
areas, such as arctic, tropical, and so on. In addition to this, historical
and cultural areas are specified, that is those areas which have
a number of common cultural traits. Similarities of cultures of the
peoples inhabiting such areas, as well as the differences with regard
to outside peoples living in the neighbouring areas are conditioned by
historical processes. It should be however stressed that the above
defined concepts of "historical and culturalareas"
are quite different
and bear no resemblance to the so-called Kulturkreise
or cultural
cycles and so on, evolved by Western ethnographers.
It is implied in the ethnogenic method that ethnography should
include in a comparative manner also the archeological material as
well as the cultures defined by the archeologists. Closer attention
should also be paid to material contained in folk legends, myths, and
stories, especially to those which refer to the origin of a given people.
Also medieaval chronicles and histories should be taken into account,
as well as the works of classical and medieaval literature, as all these
,may contain data which might be of value for ethnogenic studies.
It is stressed that ethnogenic studies cannot satisfactorily develop
without a substantial share of ethnography. Also language and its relation to culture may contain some valuable data which should be
creatively developed in any work on ethnogeny. Since popular cultures are the subject matter of ethnographic studies, ethnography
should therefore occupy an important place in the study of ethnogeny.

THE THEORY OF MATRIARCHY IN THE WORK OF SOVIET
ETHNOGRAPHERS AND ARCHEOLOGISTS
by

Jerzy

K u l c zY ck i

Chapters I and II.
The first two chapters contain a discussion of serveral monographic
papers by M. O. Koswen in which the eminent Soviet ethnographe:'
deals with the problem of matriarchal order, and also a more systematic summary of his larger encyclopedic work: Matriarchy - The
History oj the Problem {Moscow-Leningrad,
1948l.

o

Chapter III.
In this chapter the writer undertakes his own interpretation
of
Koswen's views on the role of matriarchy, stressing from the outset
that the problem itself still contains many controversial points and
unsolved questions. First of all, there is no full evidence of the existence of such an institution among 'certa'in modern primitivepeoples,
however low the level of their culture may be. And this somewhat
undermines cur belief in its universality as a stage in the history of
evolution of human society. But even if on the strengh of the above argument and the absence of factual evidence we would hesitate to accept the theory of the universaloccurrence
of the matriarchal stage in
the development of social institutions, even then we would arrive at
conclusions which would be contrary to the position which certain
Western schools of ethnology have reached, namely that the passing
through the stageof clearly marked periods of the matripotestal order
is a peculiarity and privilege of the so-called "lower races". To such
a statement we would retort that matriarchal relics and survivals have
been confirmed with the least doubt and uncertainty also among the
highlycivilized races of the oldcontinent.
It should be stressed that the theory of matriarchy, even if posed
with certain reservatiions as to the absolute the universality of the
matripotestal system of social organisation and its specific forms in
concrete historicalcommunities,
at the level of primitive ,communism,
yet does not lose its fundamental epistemological and methodological
validity nor its deep ideiclo~ical meaning.
In the next section the writer argues that the analysis ofthe
.matriarchal relicsand
survivals, historical legendsand literary tales,
folklore, irrefuted ethnographic fads -andarcheological evidence force
the conclusion which can be formulated in the following way: at
a given stage of historical development of the social organisation of
almost all human societies there existed a very important stage in
which the importance of women - granted ,a great diversity of kinship
forms and their socialand economic settings - was infinitely greater
than throughout the ltmg period of the subsequent depreciation and
degradation of woman's status during the social order based on a patriarchal system, lasting in fact throughout the period of class systems.
Thus the theory of matriarchy, if put, in accordance with our
present limited knowledge of the subject, in a fashion which is only
tentative, and relativistic, yet can become of .great value for the elucidation of the processes of social evolution.
The kinship factor, whether based on primitive horde, on extended
family, clan, sib, or any other structure, plays in these early stages
86"

o

�1363

1362
of development of primitive communities a much greater role than it
does at later stages with more developed societies. Thus the kinship
structure is closely connected here with the productive process, with
relations in production, and its organisational superstructures.
This
has been recently aptly put by the Soviet ethnographer L I. Potiechin
in these words: "The entire history of the collective system of primitive society is the history of the separation of productive relations from
kinship rel,ations" 1. Hence the prablem: matriarchal
organisation
at certain stages of human evolution "patriarchy from the earliest
beginnings" is the crucial questii:::nof the history of the early development of man.
That these two antagonistic social theories have grown out of two
different backgroundsand
have different social motivation is obvious
for a student of society.
The theory of "patriarchy from the beginning of t,ime" tends to become a complete justification and tacit approval of the state of male
dominance in social life, existing in fact in most class societies, 'as well
as its moral sanction. At the same time the doctrine of patriarchy professes the acceptance and moral approval of the existing social and
economic order; based on an "age-old" system 'of private ownership
of the means of production, and the resulting privileged position of
certain groups.
Hence ihis doctrine has been professed throughout the great era of
class ,system, beginning with Plato and Aristotle and ending with
several modern systems of philosophy, subservient to those classes
which are interested in the maintenance of the existing social order.
The theory of primeval patriarchy is at the same timean expression of faith in absolute transcendental ,superiority of man over woman.
This is its theoretical and ideological essence and that is why it is in
its fundamental tenets unscientific, baffling the dialectic, evolutionary
and historical problem contained here.
On the other hand, the theory of the matriarchy "has been accepted
by the revolutionary science of the proletariat"
(Koswen), because
it represents a theory which is based on an evolutionary and dialectical 'conception of the world. It brings forward the objective fact that
a woman represents a fuU soci.al potential which can be realised according to a given social and economicsetting of human society. Such conditions in which femalepotential
CJuld find its fuH social realisation
have, in fact, already existed in the history of the human race, namely
at a state of pre-class communistic society. At the present time such
l

Savietskaya

Etnografia.

2. 1952. p. 11.

full condition of the development of women and the social potential
they represent are being created by modern 'Classless society under
scientific socialism and communism.
Chapter IV.
In Chapter IV the writer discusses theproblem
of origin of the
matriarchy, taking, as a basis the work d the well - known Soviet
archeologist, lP. P. Efimenko's Pervobytnoe
Obschestvo (3rd Edition,
1953) and devotes his analysis to the fundamental changes which have
taken place in the position of women ,in the course of history.
In the first place the writerargues
that in the 'early st~ges of the
evoluti'ou of human society, when human 'beings relied for their wanciering existence on f o a d g a t h e r i n g a n d s i m p l e h u n t i n g
there was hardly an economic foundation for the clearcut division of taskes between the sexes. Thus there was .no reason w!ly
women should play a special or any more significant role in the social
iife of a community at such a very primitive stage of development.
On the contrary, it is most likely that men were the predominant
element, bein.g superior to women in similar economic tasks, this being
due to their greater physical strength and endurance.
Under these very primitive 'conditions there was nothing that would
make women stand out from the rest of the community. Such facts
a,; childbirth and maternity mU'it have been accepted as a matter of course by these primitive endogamie human groups. Furthermore, such facts could not at these very early stages of human
evolution give rise to any ideologicalor organisational superstructure
which allots 1'0 womenfolk any special position, on account of their
vital functions in society; after all, pr:::geny must havebeen often regarded as more of a liability than an asset at these very early stages
of seminomadic existence.
Moreover, the writer observes, within the then obtaining strong
"animalistic individualism" the respective division of biological physical strength must have been a decisive factor determining the then
prevailing gregarious relation between the sexes. This relation3hip we
("an ,imagine as something resembling the relations we are apt to
observe tcday between male and female among the contemporary
hominids, among whom the supremacy C'f males is the rule.
It must be therefore assumed that it was at a somewhat later stage
of social evolution, within the framework and under the protection of
t h e d e v e lo p i n g f a o d g a t h e r i n g a n d h u n t i n g c o li e c t i vein
this early and primitive community, that the position of
w:·men underwent a fa-rreaching change.

�1365

1364
Kaswen never formulated the problem of the a r i g i n of matriarchy. And there is nothing strange in this, since.he has seems to pr'Jfess
the theory of "matriarchy from the beginning of time". According to
Koswen it is very likely that already in the earliest human group
" ... a woman rather than a man was a leader. Contrary to the
prevailing view, it is the female and not the male that assumes
the role of leader in the animal world"~. Yet it would be difficult to
a'ccept that general statement without qualification. For the reconstruction of the respective position 'Of the sexes in most primitive
human groups it is important in the first place to form a picture,
however conjectural it may be of the actual conditions of existence of
these groups, and in the second place to make comparisons betwe, ..n
what must be regarded as the closest analogy of man, that is with the
life of animals which are nearest to homo sapiens, that is the anthropOlids, among whom, in fact, we observe a decided preponderance of
male specimens.
What strikes us in the manner in which Koswen depids the early
stage of mother-right 3 is the la'ck of sufficient emphasis on the epoch
making role which the advanced hunting must have played in the process of the differentiation of woman, This method of highly organised
hunting, associated with the seasonal migrations of the community
and the laying out of camps, so characteristic of the early paleolithic
pemod, must have been of vital importance in this respect. The important role of the economic factors, contained therein, has been duly
stressed by Efimenko.
In the Mousterian horde one can assume that woman at -least maintains a similar position to man. The growing needs, however, which
become more and more complicated with the beginning of settled life
must have worked towards the delimitation of men's and women's
sphere of interest and work. The new tasks 'of women must have been
manifested above all in the field connected with the collecting of food
and various domestic activities such as the care of the dwelling, preparing of feod, and making of clothes (Pervobytnoye
obschestvo, p. 247).
This differentiation of the tasks, chiefly in the economic sphere, which
obtained in the life of the early collective community was greatly increased in the Aurignacian-Solutrean
period. Whereas men are now
engaged in the task of obtaining food it is the woman that looks after
the collective domestic arrangements (o p. c it. p. 400). In thi' \va~' the
ć
.j

Otcherki istot'ii pervobytnoy kultury, MOS:OVi, 1953, p. 23.
O periodyzac,ii pervobytno.v istorii. Sovietskaya Etnografia

pp. 151-158.

'"

3.

1952

basic economic foundations were laid for the subsequent raising Ol
the female section of the primitive horde.
Another set of factors, which affected the new social status of
women - factors stressed equally by Efimenko and Koswen - were
new forms of social organisation, which began to grow out of the
changed economic position. The previous sub-division of the primitive
horde into small, endogamic wandering
groups did not provide
a favourable
condition in which thepositi':n
{lf women could
gain in importance. On the other hand, the new situation in which these
groups began to unite and merge into large exogamic communities
strengthened the social prestige of women. The conscious process of the
transformation of primiHve promiscuity 'JT group marriage:&gt; into exogamic, biologically justified matrilineal clan, must have led to a high
,socialstatus of women, and in some cases even might have brought about
a cuU of "women clan leaders". (op. cit. p. 526). The fad of larger
groupings of women in homesteads, their filiation to another clan;
but, aboveall,
the princi,ple of the patrilccal marriage, must have
secured a higher positiron for a woman. The connection between "law"
and the growing social status, of a woman, whichcould have already
originated in an endogarnic family, could only have fully developed
in a larger exogamic family group - was, therefore, correctly stressed
by Bachofen.
Apart from the arguments based on hypothetical reconstructionĘ
of social relations further evidenc'e f.or the existence 'of matriarchal
forms in the hunting stage of the paleolithic period is affJrded, according to Efimenko, by little female statuettes, dating from the Aurigna-,cian-Solutrean epoch. They are faily commonly found over the large
area of the lold continent of Eurasia.
Whatever interpretation we offer of the primary function and direct
aim of these statuettes and similar symbolic female representation (for
example, for magical purposes), the fact that woman, and for that
matter most probably a woman-mother, becomes at a Icertain stage of
social evolution one of the most important subjects of the rising imaginaryart
points to the social interest taken in the question of maternity. Such an interest cou-ld have developed on-ly at a certain stage
of the development of the community and its social organisation, when
the human beings were able to gain some perspective towards their
social system and exogamic groups for which, however, a certain
increase of economic activity and equa-l spread of wellbeing among
the then leading larger human collectives must have been a preliminary condition of that development.
Thus, the conscious reaction of the primitive community towards
the elementary social fact of procreation, a manifestation of which

�1366
was pl'eserved in a concrete object of art, ca.n. also be regarded
as an indication of the crystallization of a posItion ?~ the woman
within a group - that of woman-mot~er ..This new PO~ltH~nof woman
will in the course of time find its institutional expresslOn In the development of the principle of recJ.wning descent through mothers such as we have in matrilineal clans.
The picture of hunting matriarchal conditions loses its sharpness
in the Magdalenian period. The fact of the disappearance of the representations of woman Efimenko tries to explain by a number of caus~s,
and among othe,r things by the fact that in certain areas &lt;)~ EurasH:1
the beg.inning 'Ofa process 'can be noticed of the transformatlO~ of. the
old settled clan communities of the Aurignacian-Solutrean
penod mto
more mobile hordes which are known from the Magdalenian epoch
(op. dt. p. 518). Under such circumstances acertain weakening of woman's position could have taken place. But the la.ck o~ such representation may, according to Efimenko, be of only lmagl~ary chCl:'r~c:ter,
and may be therefore,connected
with ,the bone-made obJects assocIated
w'Ttll certain regions. The representations of women mothers could,
after, all, have been made out of wood. Also a sui .generis style.
obtaining in the Eastern Magda:lenianart,could
have Imposed symbolic meaning on ,the abstraot forms (op. cit. p. 527). Inany case the
fact that female statuettes still occurred and were found, though sporadically, prove ·that the type of such representations has not altogether disappeared.
'.
. .
In fact the totemic system and the matnarchal
representatlOns
are for Efimenko parallel and interlinking phenomena (op. cit. p. 526).
When discussing the Aurignacian-Solutrean
and Madgalenia~ p~nods Efimenko raises the problem why among certain m a s t p l' l m 1t i ve m a d e r n 'e a m m'U n i t i e s, like the Australian Aborigines,
Bushmen, Veddas, and some others, we find a patr.ilocal, individual
fa.mily.
As he puts it: "it would be difficult to prove that they ever passed
through the matria.rchal stage or are now on the way to it". (op.
cit. p. 517). In their simple economy, based on food collecting and
hunting, woman plays but a modest .role, while in the wandering
existence she has often to turn herself into a transport force acting
on behalf of man hunters (op. cit. p. 517). Efimenko once again confirms the general regulari.ty or historical development when he says
that: "under the conditions of the wandering existence of hunters
and food ga'theres ... the c h i e f m a t i vat i n g f a c t a l' which could
work towards the alteration of the position of 'women was absent,

1367
namely the gradual adoption of the s e d e n t a r y m o d e a f l i v i n g
by primitive horde". (op. cit. p. 392, 393, emph. by the present writer J. K.).
In this problem, however, Koswen admits another possible explanation: (Otcherki, p. 117); to the present writer, however, it would seem
that his thesis that the patriarchal system in Australia could have,
originated under the influence of the colonising power is little convincing and cannot be maintained against the Australian position
\vhere the matriarchy seemed never to have reached a state of full
development.
In conclusion, the factors can be briefly stated which affected
adversely the march of women toward greater social prominence
among the above-mentioned peoples.
1. The geophys,k"al substratum with a' warm or temperate climate,
\vhich does not force people to adopt a sedentary made of life. 2. Absence
of big game, and thus the lack of incentive to organise concerted hunting parties and to layout big camping-settlements managed by women,
3. In effect, we get small nomadic groups with a corresponding economic organisation, where Women are small scale food gatherers and
transport agencies.
What according to the writer is particularly striking in the case
of the Australian aborigines is an excessively grown superstructure
of various customary forms and practices as well a'S mental and emotional representations, aG contrasted Ito the completely primitive character of their economi'2 institutions. This would point to a rather long
period and gradual process of stratification 'of this superstructure. It
may aIs;) bean indication to their arrested development and omitting
ofcertain stages of development.
The centres of leading Aurignacian and Solutrean cultures must
have developed under the influence of powerful externalstimuli.
Favourable natural conditions must have been present for the development of large scale hunting, for the merging into larger hordes, as well
as the establishment of permanent or temporary large settlements:
therefore social conditions existed enhancing the social importance of
women. In the Magdalenian culture the highly advanced hunting pursuits and the necessity of using winter shelters point also to a higher
stage of social and economic system than we find among modern primitive peoples. And this leads us to a conclusion that women must
have reached a fairly advanced stage, though perhaps not so high as
the peoples associated with Aurignacian and Solutrean 'Civilisations.
Hence the writer concludes not the factof matriarchy - as most
bourgeois anthropologists hold - but, on the contrary, the supposed
omission in the course of s:cial evolution of developed matrilineal and

�1369

1368
matriarchal kinship can be regarded as that S? e c i f i.c f e a t u l' e of
the people who have become arrested i n t h el r s a c 1 a l d e vel a pn the other hand the fact of going through under proper
m e n t. O
,
.f
.
f th
't'
e
can d l lOns the .stage of matriarchv seems to be a mam estahon a
r e g u l a l' i t Y a f d e vel J P m e n t. a f a 11 l e a d l n g p; 1 m 1=
t i ve c u l t u l' e s. This last observatIOn agrees wIth Bachofen s can
vi'ction that matriarchy was an essentially progessIve development at
the time of its origin.
L

•

.'

•

The early stage of s a i l c u l t i vat i a n based on the hoe \vhi.ch
favored the process of permanent settlement of larger hu.man groups
must have made women a very important factor of productl~n, and al~o
must have at first greatly strengthened their soc.ial posItIon, that ]S
as long as hunting remained the main preoccupatIon of men. But the
socialconsequences of hoe cultivati.::m would undoubtedly work towar~
a further strengthening of the matriarchal system, towards c~sta~lisation of its more advanced forms, by connecting it inter ah~ ~th
vegetation cults. But it woulą be incorrect to regard ~oe cultlvatlO.n
(cf. Koswen, Otcherki, p. 117) as the. ~ecisive factor m. t~e genE:tic
differentiation and shaping of the posItIOn of women. ThIS m ll~ading
cultures must have t'aken rplace much earlier, probably already m the
stage of large scale. organised hunting.
Such is the writer's i.nterpretation of the present day. views .of the
Soviet science as to the origin and meaning of matnarchy
m the
history of human evolution.
.
The actual stage of passing from the matrIarchal forms to the new
system of p a t l' i a l' c h y has been extensively dealt wIth by Kosw.en.
In this, Koswen relied on Engels. Thus, as a result of ~ar-re.ac~l.n.g
economic and social changes which have taken place m prI~mtivl:'
communities, a "histori'cal defeatof
women took place on a 'World
scale".
.
At this place the writer makes a digression touchmg a problem
whi'ch, although to some extent a side issue, is nevertheless connected
with the matriarchal question, that is the so-called pnblem of "A ~ az o n i s m". In this -respect, although for Koswen . th~ Bachofeman
approach to this question is quite fantastic, yet in hIS Vle\\Twe do ot
possess so far any more satisfactory and fully a:ceptable explanatIOn
of this intricate problem (Matriarchy, p. 140~.
.
The various versions of the legend, tellmg about female .r~le ovel
.
Ie might be simply regarded as direct remlmscenses
a eel't aln peop ,
. l
."
of the matriarchal system. On the other hand, "the essentta verSIOn
of this, legend which refers to a community composed exclu-

r:

sively of women - if we are to regard it as a reflection of social and
political reality, though occurring only sporadically - suggests the
conclusion that such female organisations could have come into being
only during the periodof
the formation of patriarchate. In support
of this content~on it will be recolle:ted that in mythology such devebpments are depicted as coexistant with father-right; the "patriarchal" heroes fight the Amazons.
Women's·response towards their starting exploitation by men, having
an ideological backing in the still living matriarchal tradiHons, could
have taken the shape of certain sporadically organised armed secessions, which could be regarded as the first manifestations of social
movements parallel to the early revolts of patriarchal slaves. But it
is also highly probable that in mythology such historical occurrences
became greatly exaggerated, and that subsequently, when the patriarchal ide'ology became already a fully established social doctrine, they
appeared to many as social curiosities.
Hence the connecti:m between "the classical Amazonism" and the
theory of matriarchy should, in the writer's opinion, be reduced to
a mere manifestatioOn ofprevious traditionof the state of full feminine
equality in public and domestic affairs. But even here the legends
provide some argument for matriarchy.
Then the writer discusses how with the establishment of the patriarchal system of kinship and social organisation a new era began in social
relations of the sexes - an era of decisive supremacy of men establishing themselves at the expense of women's position.
Beginning with that period and subsequently in the course of all
later stages characterised by the system of private ownership and
the class divisions, almost up to the present time, the isolated, individual household was the chief "sovereign" domain of woman's work.
Female, social authority in all class system was limited for the most
part to thatof mother of the individual family. On the other hand,
throughout that era the exploitation of women, because of a decided
supremacy of men, adopted different forms in different histori':ał societies, among other forms in treating women as saleable labour, and
in organised prostitutiJn which met with the social approval of all
class systems.
Throughout the era when the productive forces '\\Tere based on p l' im i t i v e a g l' i c u l t u l' e, s t a c k b l' e e d i n g, a n d h a n d i c l' a f t s
as well as in the then obtainig individualistic and c l a s s d e t e l' m in e d l' e l a t i a n s in production, despite all the local differences ann
individual cases, the cooperation between men and women in the eco-

�1370

1371

nomic, prdessional, and organisational sphere meant for women the
ac:eptance of a secondary position.
The next important change, on the largest historical scale, which
affected the social position of women took place within the modern
era of lage scale m e c h a n i s a t i a n a n d m a t a l' i s a t i a n of the
productive forces.
An entirely novel setting of productive forces caused a fundamental
change in the mutual arrangement of the sexes. It is, therefore, really
the same factor which both Koswen and Efimenko have already accepted as underlying the process of rise in importance of women and
subsequently of matriarchal order in the Aurignacian-Solutrean
period; and also the same which, as Engels has shown, was responsible
fOl the decline of female imp:rtance
with the ri.sing of the patriarchal system.
As we know from the mutual correlative !00nnections between the
productive forces 'and the relations in production we deduce certain
"historical laws and regularities". But if we adopt larger historical
perspectives the dialectical ,relativity of the above connection ba-eomes
apparent. This :relativity is alsoshown in its essential manifestation,
that is the dependence ,of the ,relations in production on the newly
arising produdive forces in the case in question, the relations in production between the male and female sections.
Engels already stressed the relative character of the chain of
cause and effect, when he discussed the passage from the hunting to
pasturing economy: "the same cause", he wrote, "which formerly
secured to the woman influence at home, that is her limitation to the
domestic affairs, has now secured male influence at home" 4.
Similar causal relativity can be observed in further stages of development. The modern mechanisation and motorisation of the producHve forces expresses the advances ·in production, advances on the
scale similar to that whi'ch hasalready
taken place in the neolithic
period with the passing from collecting and huntingeconomy
to that
h"sed en agriculture and stockbreeding. But whereas the former progE:ssive change ,in ,product-ion caused, amongother things, the downfall
of the social position of women, modern progress in production has
st:ł'rted a sharp rise in the social importance of women, "has brought
about female victoryon a world scale".
A similar position as far as social effects are concerned caused
changes in the division of work. Sometime ago in the early hunting
stage the progressing division of work between the sexes expressed
itself in the strengthening of the position of women. On the other
·1

Origin of the Family, Polish Edition, Warsaw, 1948, p. 186.

~and under conditions of modern economic system the growth of the
Importa~':e of women goes hand in hand with the rapid disappearance
of t.he dIfferences of the. ,old division of work among the sexes, resultmg .from the mechamsed and the motorised character of modern
produchon.
It w~ll thus be seen that the basically different character of the
productIve forces may impose directly adverse laws and re&lt;1ularities
of the concrete sh~ping of thecorresponding
relations in pr~duction.
In accordance :v:th the gene~al law of historical development stating
t~at t.he newly nS1ng productIve forces are utilised by the old relations m product.ion, it followed that in c a p i t a l i s m, the new mechar.~se~ tools. and Implements should have at first resulted (as they in fact
dId) l~ a~ mcreased exploitation of women already in the early phases
of capItahsm. :Also the weaker physical constitution of women rendered
them very sUl~able for wo:~ with machines and power engines in
most technologl'cal and admmIstrative jobs. Incapitalism, however, on
the whole,. pa,~allelly to the development ,of m:Jdern productive forces
t?-e emancipation of women advanced. This was connected with the
hbera~ ou~look of the rising bourgeoisie which at that time strove to
€stabhsh I~self .as a new ruling class. This progressive tendency however wa.s mevltably hampered by various unprogressive tendencies
and ~abIts of a class society. In thisconnection
it must be mentioned
that It :vas very significant of fascism ,to deny equal rights for women
as fasCism means reaction not only as far as the cap-italist doctrine i~
{:oncerned, but also it tend.s to revivecertain
aspects of older class
structur.es, in this ~~se that of feudalism and its outlook and practice
concernmg the pOSItion of women in society.
It ~s. ~nly with modern revolutionary changes in social system,
that dIvlslOn 'Jf work between men and women has disappeared and is
now reduced to these l'imitations which are dictated by biology. Wom~n are takmg part, on a large scale, in social production. As a result of
t?-lSthey have gained de jure and de facto a full social status. In .socialist countries, where the first stages towards a newer a a f m a d e r n
c o 1.1 e c t i v i s m, based upon mo'torised production brces are bein&lt;1
r:ah~ed - the theory and practi'c'eof equal rights and complete eman~
ClpatlOn for women has attained a full and consistent social state.
We observe a distinct dependence of the social position of w::men
on the type of the basic production forces.
On the other hand the connection between the ,position of women
and .t~'e basic type of the relatkms in production can be shown after
a cntical analysis of the evolutionary interdependence of the productlV~ forces and the relations
in production the disposal of a given
SOCIety.

�1373

1372
,
osition which women had had in the early type
ment
The prom
P',
,
used b the devdopment of the new
of society dedined, thlS bemg ca d
,y l husbandry This had taken
,
f gricul ture an amma
'
productlve forces, a a,
't
that is in the period of the
place in the early col~ect~vet c~;~~::thNe
we.re already noticeable
patriarchal system, th~ug a
ad integration of the primitive collecthe first germs of th~ subsequ~nt es
. hl'p and class relations foun'th
rms of pnvate owners
tivism, that lS e ge
'.
of the developed class society the
ded ther~on, Durmg the entIre ebra
. enond-rate one, Subsequently,
'l
't'
f women has een a s ~
,
the SOCla pOSllOn o
,
It of the me:hamsa'f
took place as a resu
the emancipatton a women
.
,
f
,This was the pJsition
'f
f the productlve
orces,
.
tion and motonsa lon a
l t'
,thouah
at its lateststage,
con,
'th'
the era of class Te a tons,
b
d l'
sbll Wl m
, . ,
'th'
hich the forces of the ec me
sisting of developed capltallsm \~l m wacl'on Full social equality for
,
re alrea dv ln oper L
,
oj class re l atlons wed'
medern classless societies,
women has only just appeare
m
, .
f
on the largest
. h
hanges in the posltIon a women·
Consequently, t e c
'l
t d 'th the transformations of the
"
l
be also carre a e Wl
.
hlstoncal sca e can
'c relations The soclal degraf G'"ial and economl
.
. .
fundamental tY'pes o· s ~
l
ected with individuallstlc econ the wo econn
h
dation of women was a
.'
t l owned means of prcduction, w enomic relations, based on pn~a. e y
ected in princ'iple, with
f th'
posltlon was conn
,
reas the growt h o
. ell'
h' h followed ,as an inevitableand
thecollective pn::ductHln systehm, Wk.1Cadvances of productive forces,
.
.
f the epoc rna In g
final consequence a
.'
d 'ctl'on and new ~roductlVe
relat1O'ns In 'pro u
b t
that the harmony
e w~en
Th
t al relation between the sexes
, es has been estabhshed.
e mu u
.
forc
,
tegral
part
of
these
relations
in
productlOn,
l!'. an In
THE NEURI OF HERODOTUS
by Kazimierz

M a s z y ń sk i

.
d 'n fact the onlv valid source of our inThe most Important, an l
. h I' d'l'n the VIth and Vth centh
c'ent Neun w a lYe
formation about
e an l
H
d tus In addition to the name of
,
C·
'well
known
ero o
'
,
tunes B. ,lS, as
IS
G
'k
h'
t
'
by the ree
lS a r'an
l , as well as the informatton
I
these peop e, g~ven
h b't t'
the remaining information transconcerning theIr place of a ~ a l~n, he three following points:
mitted by him can be summans:d m t . Hal' to those of the Scythians,
1 The customs of the Neun were SIm
d'
to a wolf
.
ever Neur turned for a few ays m
.'.
2. Once a ye~r
y
"
x edition aganst the Scythlans,
p
3. A generatlon before Da~~usBe
the Neuri had to leave their
C
thus somewhere about 5
" .,
e of some kind of reptile
homeland because of the great mcreas
.

which Herodotus described by the word l' '&gt;r"~' which means
"a snake in general", and in the secondary sense "an adder",
After a thorough examination of the above data it can be safely
concluded that none of them preclude us from considering the Neuri
as the ancestors of the ancient Slavs though, it is equally true, that
non.e entitle us to a0:ept that fact conclusively),
On the other hand, all the information given by Herodotus concerning the places of habitation of the Neuri can be succintly put into five
points:
1. The Neuri lived northwards from the Scythians, the ploughmen,
and like the latter they lived on the river Hypanis, that is the
Bah, and to the west of Borystenes, that is the Dnieper,
2, The Neuriland was divided from the territories
inhabited by the
Scythians by a big lake, wherefrom the river Tyras, that is the
Dniester, originated.
3, Northwards
from the Ister, that is the (lower) Danube, inland
"Scythia i.s enclosed" by the Agatyrs (wherefrom the river Maris,
that is Morash flows, Herodotus IV, 48), then by the Neuri, anci
afterwards next to then Androphagi, and finally Melanchlaini.
,I, A generation before Darius set out on his expedition the Neuri
settled among the Budins.
5, The Scythians, withdrawing during the war with Darius, entered
first the territory inhabited by the Malanchlaini, then that of the
Androphagi, afterwards, ,reaching the land of the Neuri from
where they came back, leaving the Agatyrs in peace.
In summing up all that can be inferred from points 1., 2., 3., and
5. of Herodotus' transmission we are entitled to locate the contemporarv Neuri somewhere on the territories which today form the northe~'n Podole and Volhynia (or even perhaps the adjacent Kiev province), that is, as a matter of fact, where they are usually located,
A thorough, manysided, and at the same time critical scrutiny
of the information given under 4" confronted with the remaining data,
and in particular with those given under 3" suggests the following
interpretation:
sometime earlier than a spell of the generationbefore
Darius' expedition, that is about 550 B. C. the Neuri inhabited an
unknown territory, unspecified by Herodotus except for his allusion
to the empty places lying north of it and the plague of snakes or
adders. From those territories the Neuri moved prior to 550 B. C, and
came to live among or next to the Budins, who were a normadic tribe
living somewhere in the forests covering the territories on the upper
Don in the basin of the river Oka and the middle Volga. But here
the,v stayed fer a short time, since' inthe time of Darius expedition,

�1375
1374
and certamly during Herodotus' vis,it ,they ~ere already living on the
territories to the west from the mIddle ~meper.
,
Europe:
s,mce the history of ancient and medIaeval fnorth-eastern
'
t'Dns m th'
'd
us wl'th a number of instances a mlgra
. e
provl es
f
l .
form of gradual or sudden, achieved by leaps, movements a peop es
in one direction only, that is mainly from the East to th,e.West, therefore as far as the first point of the exodus of the Neufl IS concerned,
as the most plausible we should accept the hypothesi~ th~t t?ey v.:ere
ituated broadly speaking to the East from the terntones mha~&gt;lted
~ the Budins, Thus, in th~ light of the above information, the mIgration of the Neuri would be mutatis mutandis similar to that of the
Hungarians.
TRIBAL MENTALITY AND GRAMMATICAL CATEGORIES
(A study of the gender system in certain North American Indian
.
languages)
by Tadeusz M i l e w s k i
.
d'lVlSlOn
','
. . g Wl·th the assumpt:l:on that the
a f no uns. into
Beglnnm
't
h' h has
ender classes reflects the mentality of the commum Y w lC
.
g I d them the writer has made a study of the gender sy~te~s ~f
o
::e l:~ uages 'of certain North American Indian tribes (Koasatl, BIlOXI,
.

Tsimsh~an, Nass, Chinook, FOX' Chero~ee'd~~r;:~;~~~t~~~:te~Pdae~~i
T k
Tunica) He has a sol examme
t;:: ~~::'developed
system of the Yuchi lang~age (n:;r in Okl~h~:
A) described in the work of Gunter
agner, a
U
S
St a t e,
.,
.,.
.
L
ed by FI' Boas,
y chi Handbook of American Indtan
anguages,.
'.
ht
P u t ill 1935-8 p, 293-384. In the Yuchi language ,there ar~ eIg f
ar,
'.
. l'
different one for pronommaI prefIxes a
gender s~stems, th:t ;~fe~e:t one for the articles, 2. different for the

t~:

~~~r~~e:~~a~~f:;~nt for the singular, 3. different in ~e rm~~~~:nj:~~~
and still different in the f~male langu~ge. In t:~d a
e second more
positions the first system IS always ,slmpler'd
t
(2X2X2=8).
.
d W
et therefore a total of eIght gen er sys ems
..
~v~~~ch th: ~implest is that of the r~dic~te.:~~~;~~
~~et~~trci~r;~
in the men's language and t,helmost e a ~:~;e~n these two extremes
the singular of the women s a~guage,
the remaining systems are cont:me~, 'b
en to the rest of the worlo
The opposition of a group,o co- n es~
a e since it occurs in
is of, the greatest i;;:ort~~~e \~rtl~e o~~s~~~l:~;~rrb~ is further subdi~~~:~~~~~~;~e~s, a le~~'determined

of the total of eight) into animate and inanimate sections, The latter
group of inanimate objects is further differentiated, though even in
a less decisive manner (in two systems against eight) into vertical
objects, i, e. those whose vertical axis is longer than the horizontal,
horizontal objects and the remainder of lifeless objects. Within the
Yuchi tribe the most important
line of division contrasts the
older generation (that is older than the speaker) with the rest of the
tribesmen, This distinction appears in various forms in six systems,
Further distinctions within the group of tribesmen are made by reference to the sex of the speaker, and it is worthy of note that the
classification of every sex group is always more detailed in the language of the opposite group than in its own language, Thus, in the men's
language women are classified in greater detail, and so in the women's
language are men, For each sex group its own group appears to be
more uniform, and the opposite sex group much more differentiated
in terms of the existing tribal and clan hierarchical order. In the
systems for the singular in the male language the group of female
relatives is differentiated, and among them, the female relatives. of
an older generation than the speaker, whereas the male relatives are
not differentiated from the group comprising all tribesman. On the
other hand in the two systems used in the singular by women, we get
a division of a group of tribesmen into male and female sections res'"
pectively,the classification being more detailed within the male group
than in that of the females. The female group is divided into two
classes, of which the first consists of the relatives of the speaker
belonging to the generation older than the speaker, and the second of
the remaining women of the Yuchi tribe. On the other hand, the male
group is divided into three classes, of which the highest consists of
the relatives of the speaker belonging to the generation older than
the speaker, the second is the remainder of the ,relatives, and the
third the remaining males of the Yuchi tribe. It can therefore be seen
that the principle of division according to sex plays a more important
role in the female language than in the male, for the opposition
between the male and female class is only clearly marked in the
language of women, as well as the opposition between male relatives
and female relatives,
,
The thus constructed picture of the world can be regarded as representative of the tribal mentality, as an outlook upon the clan and
the community, which is essentially subjective, and which reflects its
hierarchical order and the preponderance of women in society. Its
cornerstone is the fundamental
opposition between tribesmen and
strangers, that is all those who are outside the tribe, Within the groups

maImer (in four systems only out
87

�1376

1377

of tribesmen there is either the differentiation of all members of the
old generation as the upper stratum, or else, which is even more
frequent, the differentiation of one's own clan. Within the clan group
males and females who are relatives of the older generation form the
upper stratum. Thus, we get the hierarchical structure within which
the relatives of the speaker, representing the older generation than the
speaker, are looked upon as the most highly valued group. But t~e
fact that the women in making a detailed classification of men, d1fferentiate their own ~elatives of the older generation, whereas men in
making a detailed classification of women, fail to distinguish their
own relatives, points to unequal treatment of the sexes, to the preponderance of women over men. Female ·relatives form a higher class
in four systems, but male relatives only in· two, which might be regarded as a proof of the priority of the matriarchal system over the
patriarchal. If, however, such an outlook is hierarchical, and if its
evaluations of rank and order are contained within the tribe, clan,
or the matriarchal system, it is ipso facto subjective. In fact, a number of criteria of division, including those which are most characteristic for the Yuchi language, are associated with the speaker and consequently undergo changes with the speaker. This, above all, is clearly
marked in the contrasting -of the generation older than the speaker
with the remaining individuals, as well as in the contrasting of the
relatives of the speaker with the remaining section of tribesmen. In
the centre of the world are older relatives, but, above all, older female
relatives of the speaker, "my relatives" in reference to the speaker,
which gives to his entire outlook a highly egocentric character.

Moreover, the hypothesis that the Eastern BaIts may be the continuation of the mysterious Neuri, mentioned by Herodotus, becomes
now more and more plausible in the light of the above discoveries.
It would thus appear that' the Neuri, having bypassed the Polesie
marshes from the South, settled on the fringes of the Dnieper and
Wołga basin, where Casimir Buga localised their aboriginal habitat.
It is highly probable that the differentiation of the Latvians took
place as a consequence of neighbourly contacts with the Finns,
whereas the anthropological changes of the Lithuanians were caused
by the influence of their Slavonic neighbours. It should also be mentjjoned that the later investigations od V. Kiparsky {1952) brought linguistic evidence supporting the contention of an earlier shift of the
predecessors of the Northern Great Russians from the Vistula basin
to the Western Dvina and the Lake Ilmen region, perhaps before
the Eastern BaIts were able to reach the shores of the Baltic. This
would provide further evidence for Czekanowski's opinion that the
Finns, mentioned by Ptolemaios, and identified by V. Kiparsky with
the Lapps, should be located on the empty fringe dividing the Eastern
Balts from the Western BaIts in the region of the Lower Niemen.
Apparently, in their retreating movement from the South they were
driven back there by the Eastern Ba1ts who were moving northwards,
and later turning towards the Baltic. V. Kiparsky strongly opposes the
attempts of J. M. Rozwadowski and T. Lehr-Spławiński who by means
of toponomastic evidence have tried to find traces of the Finns
on Polish land.

SYNTHETIC SKETCHES OF V. K1PARSKY

RETROSPECTIVE METHOD IN POLISH ETHNOGRAPHY
(A contribution to the history of ethnographic thought in Poland)

by Jan C z e k a n o w s ki

by Józef G a j e k

The synthetic summary of the views of the Finnish scholars on the
problems of ethnogeny of the Ugro-Finnish and Baltic peoples, given
by Valentine K~parsky (1939), is supplemented here by acommentary
which is based on the results of Polishanthropological
investigations
(J. Czekanowski, 1938). In this way the distinct character of the oldest
Lapp stratum has been made apparent. This stratum, perhaps reaching back to the middle paleolithic culture (the Solutrean epoch),
and having Samoyed anthropological affinities, is quite distinct from
the much younger Neolithic, Finnish stratum, having, as most recent
anthropological investigations have shown, some affinities with the
"Fatyanovo" culture of the Soviet archeologists.

Eighty years ago a book was published by Tadeusz Woj &lt;: i ec h o w s k i, Chrobacja: An Inquiry into Slavonic Antiquities,
Cracow,
1873. The introduC'tory part of the work which was called by the
author "The method of the investigation of Slavonic antiquities" forms
a compact whole, embracing 117 pages of a small 8vo, and contains
the gist of his very interesting methodological argument. Strangely
enough, this book despite
its originality and great scientific merits
remained practically unnoticed. Throughout the eighty years which
have elapsed since the date of its publication it was never properly·
analysed, nor even competently reviewed, either by the historians or
by ethnographers. Whatever its cause, the omission on the part of
87

�1378
the students of ethnography is signiUcant. In consequence, the name
of Tadeusz Wojciechowski never entered into the history of ethnographic thought in Poland, while his work, so original, grown out of
the native stock of thought, and in many respects pioneering as
a contribution to historical ethnography, never exerted the influence
which it ought to have done. It is not the place in this ,short address
to analyse all the causes of this sad state of affairs, but it should
perhaps be observed that Polish ethnography, submerged at that time
in pointlesscollectioneering,
without a proper theoretical guidance
(for in the field of theory it was then only a faint reflection of the
methodological contentions of West European ethnology), was perhaps,
just as was the contemporary
Western ethnography,
not mature
enough to put into practice theoretical tasks which at that time Wojciechowski was postulating in his pioneering essay On method.
Despite the fact that Wojciechowski's programme remained in its
fundamentals unfulfilled, yet it had some influence on the work of
hi'storians of eminence, such as Piekosiński, Balzer, Potkański, Bujak,
Abraham, ,and Dąbkowski. In their work one can clearly trace the
echo of the r e t l' o g l' e s s i v e method, or, as it was called by Wojciechowski, r e vel' s e method. It is evidenced, aboveall, in the methodological principle of going down to ethnographical sources in any
argument or reconstructive discourse on the origin of Polish culture.
or the origin of the Polish nation and State, which, after all, is nothing
else but the problem of ethnogeny, nowadays so much ,spoken about
and occupying such an important place inany historical ethnographic
analysis. What place seventy years ago took this quite original principle of the retrogressive historical study whose foundations are contained in the work of Jan Potocki,and Surowiecki, and which matured
in Wojciechowski under the influence of contemporary works of Mi··
klo'sich and Pott, was perhaps most aptly summarised in the words by
Stanisław Zakrzewski: "Chrabacja constituted in the history of our
science an important step forward. It should be regretted that it was
never completed, and it is also a great pity that even in the state
in which it was presented to the Polish public it was never translated into any foreign language". (Historical Sketches, p. XX). It was
in its own field a truly pioneering work, not only in Polish science,
but also in world science. It extended the field of historical source
and analysis, by adding to it new sources provided by ethnography.
But it also taught us to look at them in a new and proper perspective,
to interpret them more broadly and more correctly. But the battle
has not been completely won, even today, for some students of history
are still not prepared to accept fully the body of ethnographic sources.

1379
And itis because of that alone, not considering even other shortcomings, that we are likely to find much with which we must today
disagree, and dismiss as errors in the work of such eminent historians
of the older generations as Piekosiński, Bujak, and Potkański.

CRYSTALLOlVIANCY
by Ryszard G a n s i n i e c
The Ladislas Prayerbook, dated about 1480, contains the only preserved treatise of crystallomancy written in Latin. This divination,
known in the classical antiquity, is related to catoptromancy, hydromancy, and a number of other methods of revealing hidden knowledge by means of producing optical or acoustic hallucinations. It appeared in Europe in the XIVth century in a somewhat rudimentary
form as a resultof the Renaissance, being influenced more by its Hellenistic than Arabic trend, and became more established in the second
half of the XVthcentury. It was first mentioned in the writings .Of the
Decretists and Moralists. About the middle of the XVth century
we find crystallomancy in a technically fairly advanced stage, well
established in the c'ourt of the Grand Duke of Bavaria, where the
court physician J. Hartlieb compiled in 1456 an encyclopaedia of magic
and divination. In the eighties of that century it wasaiready
widespread among the nobilityand the intellectuals of Southern Germany,
especially in Niirnberg. Apart from the legendary Faustus (in the
works attributed to him we find several systems of crystal gazing),
of particular importance are the statements of Paracelsus, who, none
the less, was at that time the only scholar who tried to give a scientific
explanation of the phenomena connected with crystallomancy. Earlier
Arabic interpretations
which were undisputedly its first rationalistic
explanations, were not known to him. If today Paracelsus' theories
possess for usa more historical value as interesting ideas and suggestions which can shed light upon his mind and the period in which
he lived, which produced such ideas, it is due to the fact that Paracelsus took as his starting point unverified beliefs and popular stories
which he assumed to have foundation in facts. Herein lies the cause
of his failure of not being able to free himself from primitive animism
and crude astrological schematism, which were then overwhelming,
which by re-shuffling the cosmic forces and the hierarchical order,
regarded the stars as their ultimate source emanating by means
of radiation specific forces. The spiritual entities flaga, specified by Paracelsus, closely resemble similar entities known in the English crystal-

�1331
lomancy, with which the German scholar must have been familiar.
Moreover, Paracelsus also testifies to the fact that in his time, whereever he moved, crystallomancy became already developed into a popular practice. This is not shown clearly enough in the witchcraft court
records, and the questioning of the judges and the extorted answers
of the victims do not as a rule go outside the old-established canonical
routine, holding that the devil, identified with the spiritus familiaris
of the Renaissance, stands behind that divination.
In France crystallomancy appeared late and only sporadically; the
related divination methods such as lec.anomancy and catoptromancy
were much more common, while the court astrology was,apart from the
so-called geomancy, the dominating practice. The situation was different in England, where this divination was the first among European
countries to be mentioned in literary works, suchas Robert de Brunne
Handlyng Synne (1303) and in the Registrum Radulphi Baldock (1311).
But divination must have been reduced there to an underground
existence, since the earliest court records of 1467 mention crystallomancy as a popular country practice and quote some of its handbooks.
England is the only country to have in its public libraries :nanuscripts
from the XVth and XVlth centuries with actual divination practices,
though, as a matter of fact, they do not differ much from similar
practices known from Italy and Germany. Yet their elaborate legendary setting and the pr.ayers connected with them testify to their long
previous history on the English territory. It is a fairy which is responsible for the augury, though, unlike the word itself, it is not derived
from the popular Roman fata, (fate and fairy woman) but probably
it is connected with the Celtic side (a fairy woman) who lived in the
mounds and hills. In England, to a much greater extent than in other
countries, crystallomancy gained popularity in political and scientific
circles during the classical XVlth century. John Dee (1527-1608),
the reputed scholar, became one of its patrons who from the study
of optics turned to the crystals and became one of the leading practitioners in crystallomancy. Deeply convinced of the objective character
of these visions, he set out on a journey paymg visits to the courts
of influential European monarchs in order to put forward a political
programme of world reform, but returned disappointed with poor
results in his reformatory mission. He left 23 folios with crystallomantic records covering the period between 1581-1588, as well as some
crystals which were said to have been used by him for his experiments.
At the time when Dee was at the height of his fame, the judge Reginald Scot fought against divination, not only in the court but also
in a very learned treatise on The Discoverie of Witchcraft (1584), which

subsequently became a gospel of deism in England and also on the
Continent, chiefly owing to the rationalistic explanations contained
there.
In the XVlth century crystallomancy
reached the peak of its
popularity. Afterwards it began to fade from public life and when the
looking-glass replaced the rather expensive crystal it disappeared
completely. Its revival again took place in England, where Francis
Barrett in his Magus (1801) devoted some space to this type of divination. The Romantic Movement took up the subject which it found
attractive and introduced it into literary works (Goethe, Hoffmann,
Hebbel, Ludwig, and others). Science sought to explain the Old Tes....
tament oracle of urim and thummim in terms of crystallomancy, which
accounted for the fact that it was regarded for some time as holy
by the Roman Catholics.
.
A survey of information refen'ing
European peoples closes the work.

to crystallomancy

among non-

HOUSING AND MOVABLE PROPERTY ON THE ESTATES
BELONGING TO THE POZNAŃ DIOCESE IN THE XVIIth
AND XVIIlth CENTURIES
by Walerian

Sobisiak

This is an essay ,in historical ethnography based on such material
as records of inventories and inspections carried out on the estates
belonging to the diocese of Poznań between 1604 and 1796. The writer
collected carefully all the facts and details which, directlyor
indirectly, refer to various items of material culture such as housing,
including living qua·rters an.d all types of farm building, and the
buildings for various industrial, processing, and trading :purposes.
He is interested in the con&lt;structional detail, material used for building, type of rOJfing, and interior furnishing of these buildings, in
fact, every detail which could be found in the records. The writer
makes here also a thorough study 6f agricultural tools and implements used in connection with soil cultivalUon and gardening and
also preservation
and processing of food and other farm produce
(distilledes and breweries, grain mills, cloth mills etc.). Of special
interest is his chapter on the inn, its material furnishing and social
functions.
Publications of this type are rare in Polish ethnography so it is to
the writer's credit that the present study fills an important gap in
this respect. It should be added that he does not treat his material

�1382

1383

as scattered and not connected facts but tries wherever it is possible
to project them against the type of then prevailing feudal economy
and farming system, i. e· extensive and predominantly grain producing
farming system.

THE PROBLEM OF NAWSIE

IN THE VILLAGE SETTLEMENT

by Józef B u r s z t a
In the first place, the writer tries to give an answer to the question of what nawsie is; having done this, he is concerned with its
historyand
place in the pattern of village settlement.
The role of nawsie in the village settlement has not yet been
satisfactorily explained in the Polish scientific literature. Until not
long ago only scattered notices about it could be found. Nor does
the work of Docent J. Gerlach provide a satisfactory explanation as
to the meaning and place of nawsie in the early mode of village
settlement,since his method' is confined to historical and juridical
approach. Yet nawsie is a broader problem which can only be solved by combining two lines of research, which are usually applied
in the study of the rural settlement, that is the historicaland
the
geographical approach. The writer decided to adopt that combined
method.
Passing now to the discussion of the main types of village in
Poland and their spatial lay-out, the writer has noticed that nawsie
appears regularly in certa,in types of compact villages (which he enumerates), that it m a y appear in certain less densely built villages
(like those built along main roads or along several roads), but, as
a rule, it never occurs in scattered settlements. As an element of settlement nawsie is of medieavalorigin
and is determined by the then
prevailing methods of agricultural husbandry and the mode of land
utilization. As to the position of nawsie in the spatial lay-out of the
village settlement, the writer has discovered that nawsie consisted
equally of the ,central village square as well as of the long space along
the settlement's highway; and also that the nawsie constituted the
village common grounds, not so much onaccount
of the type of the
soil found there as some have maintained, but because of its position
within the village lay-out, and because of the role it played in the
life of the community.
Nawsie in medieaval Poland was also known under the name
wqgrody,
which form however was found exclusively in Mazowsze.

It was widespread in Southern Poland, also in Bohemia (where it
appeared under a similar name, nawes), Silesia, Brandenburg, and Pomerania (where it was 'known as Anger or A'Ue).
In Chapter V the writer discusses the historical developmen t of
nawsie as a form of communal ownership. He describes cases of
appropriation of nawsie by the bailiffs and the landlords and the
opposition of the villagers defending themselves against such an
action. It appears that despite various attempts atappropriation
of its
parts, the nawsie remained on Polish lands the common property
of the community until recent times. The position was different in
Silesiaand
in Germany, where nawsie were annexed by landlords
and became their exclusive property.
Next, the writer gives an account of some interesting cases of the
colonisation of nawsie. Thus he shows that from the earliest time
the poorer sections of the village population (the landless peasants
and labourers) were a'c'commodated on the nawsie. We know from
early documents referring to land settlement that bailiffs had the
right to settle there their craftmen and labourers. Later on, with the
progressing impoverishment of the villages, the landless proletariat
as a rule settled there. In certain provinces, as in Lower Silesia, in
central Galicia, special weavers' settlements were f,ounded in the
nawsie. In the vicinity of industrial centres nawsie grouped workers
who every day journeyed to their factories. The latter nawsie settlements soonacquired
the character of urban settlements, whereas the
remaining part of the village never changed its ruralcharacter.
Nawsie
thus played this singular role that it made possible the flow of the rural
population and its settlement within a looality without profoundly
altering its original topographical character.
Finally, the writer gives an example of the role of nawsie in
modern settlement, describing the case of the village Grodzisko in
the district of Łańcut. Nawsie there has all the typical features,
that is the position along the village highway, the character of its
population originally formed from the village poor and craftsmen
providing services to. the entire village - out of which subsequently
a small town developed. The writer shows how the empoverished
village population settled there during the period of class differentiation of the villages. It appears that apart from the nawsie the.
village peripheries were the only places where the poor settled. Thus
the social fact of class differentiation of the village population finds
also its reflection in the spatial categories.

�138i

1385
SMALL TOWNS IN THE DISTRICT OF OPOCZNO,
CENTRAL POLAND, IN THE PAST
by J. P. Dekowski

The present work is devoted to the study of life in the past in
small towns in the district of Opoczno in Central Poland. It is based
on historical rec'ords, although the wl'iter stresses that the archive
material he had at his disposal was scanty and incomplete, this being
chiefly due to dev,astations caused by several wars in the past but
above all the two last world wars.
In describing the social and economic institutions of such small
towns, beginning with the XVIth century, the writer stresses the.ir
predominantly agricultural character. Despite the fact that a certam
number ofcraftsmen
and traders lived in these towns agricultural
interests predominated and the great majority of the population wa'S
engaged in the cultivation o£ the soil. A t)"pical town household had
many features of the country farm. Thus, in addiHon to the home,
it had its barn, byre, pig-sty, stable, cart and wagon shed, woodshed,
granary, and in some cases its own distillery, mangłe, and some craft
workshops. Next the writer discusses the outside appearance 'of
a house in these towns; built of wood, its construction, roof cover,
number of rooms with the richer and poorer peo{Yle,as well as the
manner ,in which the interior of the house was furnished are described.
The writer was able to find some interesting material referring to
the dress""Of the inhabitants of these little towns. Dress was on the
whole elaborate, rich, and ornamental, using, in addition to ,the locally
made materials, a fair number of costly imported materials. In the
XVIIIth century imported material predominated both in men',s and
women's dress.
In 'conclusion the writer stresses that the study of the form of life
in these small towns is important a'lso for the students of the countryside as much that happened there directly affected the subsequent
development and the status of the country people and their culture
which to a great extent developed under the influence of these urban
patterns.

PATRYJA" "

A NOTE ON SOME METHODS OF PASSING NEWS
OVER DISTANCE
by Wojciech H e j n o s z

Starting with an assumption that sometimes even a slight det.ail
noted may be of importance in ethnographic research, the ",;riter

!

.1

.,I
.j

reports on his findings concerning the passing of news over distance
in former times. Though his information is not complete, yet the
subject, despite its obvious importance, has received little attention
in Polish ethnography.
One way of passing information over distance is by means of
beacon fires, lit on hills, though detailed information is lacking on
how this is done. The writer succeeded in collecting some information
on the subject. Thus, his attention was drawn to the fact that, in
certain areas, as e. g. in Grodzisko, the district of Łańcut, certain
hills are known under the name pa.tryja. This word seems to be etymologically connected with tłie !Polish word patrzeć - to look at, watch,
thus suggesting some ,connection between the names of hills and signalling arrangements i!1 the past.
This hypothesis finds a further confirmation in the dictionary definition of the word patry ja, which is associated there with surveying
beacons. It is obvious, however, that the surveying is of modern
origin, whereas the word patry ja refers to a much older period.
Similar signallingarrangements
by means ,of beacon fi'H~Shave been
reported from Switzerland, where they still seem to live in oral
tradition.
THE FOREST BADGE IN THE IŁŻA DISTRICT,
THE PROVINCE OF KIELCE
by Zygmunt K o l a n k a w s k i
Primitive forest beekeeping, as a form of simple natural husbandry was widespread in ancient Poland. Information concerning
it can be found in a number of early historical records, beginning
with the oldest known record coming from Ibrahim ibn Jacob and
dating from the second half of the Xth century. The owners of the
barcie, that is the forest bee-hives, marked their property with
special signs or badges, consisting of cuts made with an axe on the
trunk of the tree where the bee-hive was. The signs were similar
to those with which farm animals were marked, as well ,as the houses,
fishing tackle, potteryand
so forth.
The study of the bee-hive badges from the Kurpie Forest in Mazowsze made by L. Krzywicki in 1892 showed that they were of great
antiquity, some of them reaching back as far as the period of community ownership. The investigations by B. Namysłowski carried out
between 1925 and 1929 convinced him that the ancient property
badges have become the foundation for the heraldic ensigns of the
knights of the feudal period.

�1386

it'
I

1387

The collection of bee-hive badges described in the present article
comes from the Iłża district. the area of Central Poland (the Province
of Kielce), where such antiquities were so far not known. It should,
however, be added that this district has a developed folk-pottery
production with rich ornamental designs.
The analysis of the forest bee-hive badges, which in our case date
from the end of the XVIIth century, fully confirmed the results previously obtained by L. Krzywicki, thus making possible the stating
of the similarity in the form of badges according to the clan bonds
of their owners. The examination of the records of the inspection
made in the Iłża estate in 1789, containing "The Specification of the
bee-hives in the Iłża forests" allows us to state that there existed
at that time interesting connections between the rather primitive
forest bee-hiving and its higher form the cottage bee-hiving. Thus
beekeeping husbandry was practised at that time in 27 villages,
whereas forest bee-hives in 11 villages, of which 9 villages were
inhabited both by forest beekeepers and cottage beekeepers. The total
number of bee-hives was 270, of those in the forests 419. In the villages jointly inhabited by two groups of beekeepers there were 130
bee-hives. There were 55 forest beekeepers and 72 cottage beekeepers.
The identity of names was established in 7 cases, uncertain in 7 cases.
The latter group owned between them 91 forest and 46 cottage hives.
Finally, the tables of "specification" which have now been published
enabled the writer to correct one mistake made by B. Namysłowski
who was convinced that the forest badges had exclusively linear
decorative motifs, this being accounted for by the f,act that they came
from cuts made with an axe. Our table of "specification" makes it
now quite clear that wavy lines appear also in the bee-hive badges.
THE FOREST BADGE FROM THE AREA OF WYSZKÓW
by Józef B u r s z t a
The writer adds 62 new forest badges from the Wyszków forest,
situated at the confluence of the rivers Bug and Narew. Only a small
r.umber of these discerning emblems, associated with forest beehives, have been known so far. The new specimens come from 1650,
i. e. from the year the inspection of the forest was carried out. The
records are now in the Archives of the Polish Ethnographical Society,
and come from the collection of the well-known Polish ethnographer,
the late Jan Witort.
Analysing the above forest badges, the writer briefly discusses
three pr8blems: that of their migin, morphology, and function. In line

with L. Krzywicki's and B. Namysłowski's theories, he stresses their
practical and polyphyletic origin. Being at first clan emblems, they
became In the course of time ordinary discerning badges, used when
the forest property had to by marked, whether it was the area of
a' "full forest", "half-forest" or only a "bee-hive section of the forest".
Comparing the Wyszków badges with other emblems known from
different forests, the writer stresses the fact that some of them differ
in their morphology, Some of the Wyszków badges seem to be much
more elaborate (e. g. badges Nos. 29, 48, 26). The writer is of the
opinion that the forest badges must have been simple at first, and
such are, as a matter of fact, the oldest so far known badges from the
XVIth century, quoted by st. Kutrzeba. Then, they tend to develop
towards much greater complexity in form. This complexity is the
result of the subdivision of the bigger forest areas into smaller units
or even of the sale or transfer of the smallest units (bee-hive sections) in which process additional discerning signs had to be added.
Hence the greater complexity of the badge, the longer and more
complex the history of a particul,ar forest unit. Some morphological
features of the badges point to the strong influence of Christianity
and church culture, though the possibility of the personal influence
of a particular scribe should also not be left out of account.
SHEEPOWNERS'

COURTS IN WESTERN FOLAND AT THE END
OF THE XVIIIth CENTURY
by Bohdan B a r a n a w s k i

The problem of village jurisdiction in old Poland contains still
many unsolved questions. Among such problems, very little is known
about the methods of administering justice by certain occupational
groups such as bee-keepers, raftsmen, or sheepowners. The specific
conditions of life and work' of their members have undoubtedly
accounted for the fact that almost until the end of the XVIIIth
century they preserved a measure of professional and local autonomy,
one of the chief manifestations of this being the power of administering justice within their respective professionalor
trade groupS. As.
however, most of such legal courts had not literate scribes on them
we have, unfortunately, little trace of their sometimes lively activitie;.
One such occupational group which preserved a meaSUl'e of independence in settling its own legal disputes, though limited strictly
to professional matters, was that of the sheepowners wh8 f8rmed
such a professional body. Unfortunately
very little material exists
which could shed light on their activities. So far. only one transaction

�1389

1388
or the sheepowners' court has been published, namely one which sat
in the village of Czewujewo, near Żnin in WesteIn Poland, in the
year 1693 in order to hear the case of two shepherds accused of
stealing sheep. We also possess some fragmentary notes taken from
the orders issued to the Pomeranian villagers forbidding them to hold
sheepowners' courts.
Finally the writer refers to the document found in the State
Archives in Łódź, containing the minutiae of the sentence passed by
the sheepowners' court whi;:h sat in Western Poland in the year 1787.
Thus, the sheepowners' court met in the village of Chrośnica, near
Zbąszyń. It was composed of four sheepowners from the neighbouring
villages and sat with the object of trying the case of sheep stealing
by a few shepherd's assistants. The accused were found guilty and
the sentence passed involved the payment of high money fines to be handed to the local landlord and parish church as well as to the court.
The sentence also involved the disqualification of a few shepherds
\",ho by virtue of the decision of the court were deemed unworthy
t0 continue in their profession. Despite the sentence the rather
involved matter as to how the indemnification was to be paid remained
i~. suspension and was not finally settled until 1794. The text of the
pronouncement of the Court, published in the present article, deserves
special attention on account of its rich factual material.
SHEEPOWNERS' COURT AT PŁOCK, MASOVIA
(End of 18th Century)
by Zygmunt K a l a n k a w s k i
In the General Archives of Ancient Documents in Warsaw there
are among the municipal registers of the city of Płock some interesting legal records concerning the organisation of the so-called Sheepowners' Courts. They originate from the period of Poland's partition
and refer to the lawsuit of Walenty Szymański, a shepherd in the
royal domains of Biała and Maszewo which were at that time taken
on lease by Jakub Miszewski, master of the hunt at Przasnysz ana.
administrated by Józef Chiemliński.
The above mentioned were indicted by Walenty Szymański for refusing to hand over to him the confiscated sheep and convoking
a lawless Sheepowners' Court theaction of which did him much harm.
But the feudal tenants shrewdly turned to their advantage the homeruled institution of the Sheepowners' Court as an instrument of repression against Szymański, though the -court really ought to have done
justice to him. Thus on 17-th October 1789 the sentence was passed.

Unfortunately w~ do not know its wording, but it was said by the
noblemen to be ,,~l11ld".Szymański, however, in his appeal of March
14th 179~ complallled that the Court had been lawless and the sentence unJUSt.
We become acquainted with the beginning of the lawsuit from th"
documents Nos .. 1 and 4 - quoted herecomplete,
the further thre~
(Nos. 2, 3, 5) belllg less important, only in notes.

SOME CASE STUDIES OF THE SHEEPOWNERS' COURT ACTIVITY
IN THE XVIIth AND XVIIIth CENTURIES

i

by Ad3m K a l e t k a

ł

This ~rticle should be read jointly with the study by Prof B Baranowskl on the Sheepowners' Courts in Western Poland at 'th~ end
the XV!IIth cen!ury, {p. 538. English Summary p. 1387) which proVIdes a WIder settmg out of the legal activities of such professional
grou~s. Here two ca~es of the sitting of sheepowners' courts are
descnbe~. on the basIs of unpublished historical records which the
wnter dIscovered and utilized in the present study.

1

PEASANT SAW-MILLS IN THE ŻYWIEC REGION IN THE XVIIth
AND XVIIIth CENTURIES

l
'l

ł.
.,\

ot

by Józef B l' a d a
The .area of Żywiec Beskid, like the entire ridge of the Carpathian
mountams, was formerly covered with compact groups of primeval
fo~est - the natural riches of that hilly country. Beginning with the
mIddle of t~e X~th c.entury, forestry products, and timber in particular, steadIly gamed m economic importance, and with the establish~1ent of the system of estate farming, occupied a paramount place
.~; the exports of th.at region. Timber was sent by water to Cracow,
hIch was for ŻYWIec the nearest marketing centre. With the development of the timber trade not only unshaped timber was exported
but also squared or dressed pieces of wood. The first information
about the ~e~hanical shaping of timber in local saw-mills dates back
to the begmm~g of the XVIth century. A hundred years later there
were 8 such tImber mills in the area of Żywiec which cut shaped
t~m.ber. ~nventories of ~a~d property, made in the years 1667 and
1112, registered also a SImIlar number of industrial establishments.

�1390

1391

The construction of the saw-mill was very simple: the basic buildmg material was wood, of which almost all the parts of the machinery
\-vere made (apart from a few most indispensable parts and fixtures
which were made of iron). The Żywiec saw-mills were two-storied;
in the lower, ground level, part of the barn, built of thick logs, there
were wheels and rollers which transmitted the water power to the
sawing machinery proper, placed on the floor above.
The construction of the Żywiec saw-mills was at that time more
primitive in comparison with those of Podhale. The drawings included
in the text (constituting an attempt at reconstruction on the basis
of their descriptions contained in the sources in the middle of the
XVIIth and XVIIIth centuries) and the explanations contained in the
tC'xt, fully account for the' above differences in the constructional
level.

~.

COUNTRY MILLS IN WESTERN KUJAWY FROM THE XVIth
CENTURY UP TO THE PRESENT TIME
by Czesław Ł u c z a k
The earliest record mentioning the existence of water-mills in
Western Kujawy come fTom the XIIIth century, whereas wind-mills
are for the first time recorded as late as the XVlth century.
All mills were at that time and also later owned by the King, the
Church, and by big landowners, who settled millers in them who were
mostly recruited from the peasants. The status of the miller and his
duties towards the owner of the mill differed, though in most cases
he was obliged to pay rent, either in kind (grain) or in cash. In addition to this, the tenant had to make other contributions to the landlord (e. g. feeding a certain number of pigs, giving technical help to
other establishments run by the estate and so forth). Between 1760
and 1773 most contributions in kind were commuted into money rents,
this being connected with the general commercialisation of economy.
Broadly speaking, such conditions lasted in the village milling industry till about the middle of the nineteenth century.
After 1823 during the regulation of the land problem there were
lew cases of agreements made between the millers and the landlords,
by virtue of which former peasants acquired the right of ownership of
wind-mills, for which however they paid.
In this way the first peasant owned wind-mills in Kujawy came
into existence after 1823, though, in fact, there were only a few of them
until 1845--1851, when they increased substantially. This was largely
due to the bill of February 9th, 1849, providing that every owner or

'1

manager of an industrial establishment should have full professional
qualifications. In consequence, big landowners faced the necessity of
undergoing professional examination. Aftera few years of unsuccessful
negotiations with the Prussian authorities who were adamant on this
point and would not agree to any compromising solution, the general
selling out of the water- and wind-mills to the peasants began. In cQn-.
sequence, the state of peasant ownership in the village mills greatly
increased, reaching its peak between 1870 and 1890. In the same period,
however, the steadily progressing capitalisation in the industry began
to threaten the establishments which were technically less developed.
The village mills and wind-mills were overwhelmed in the uneven
struggle and had to yield to technically better equipped urban milling
plants. From that time the number of mills in the country steadily
diminished.
Among various milling establishments known in Western Kujawy,
which were either driven by human muscular power (hand-mills),
animal power, or wind- and water-power, the most common were
wind-mills. On the other hand the technically most advanced of all
were water-mills. They had both undershot wheels and also those in
which the water was shot over the top of the wheel setting it in motion in this way.
The writer then proceeds to discuss the technical equipment of
these mills, describing their mechanism, and paying special attention
to the ethnographic nomenclature of various parts of their machinery.
It appears that, with regard to technical advancement, not much
progress was attained until 1772, even that being mostly minor improvements often introduced by local millers.
The Industrial Revolution of the XIXth century with its stupendous
technical advances hardly touched the milling industry on the territory
under investigation. Thus, for instance, no steam-engine was introduced during the XIXth century into the milling industry in the Kujawy region. The greatest change throughout this period consisted in
the building of a few Dutch wind-mills. The changes which were made
in the machinery of water- and wind-mills were only minor technical
improvements (e. g. certain wooden parts were replaced by metal, silk
bolters were introduced in the place of linen ones, the apparatus for
turning wind-mills were pedected etc.). The first steam or motor mills
appeared in the Kujawy villages in the period between 1918 and 1939
but they were due to urban initiation or that of the big landowners
rather than that of the local people.
The village milling industry which in the feudal ,period was represented by a fair number of water-, animal-, and wind-operated mills
suffered many setbacks of depression already at the beginning of the
88

�1393

1392
CLOTH PRINTING IN SILESIA

capitalist era. This was chiefly due to the technical backwardness of
the village mills which could not compete with the urban power mills,
where many technical appliances were introduced. The further development of capitalism even more aggravated the position, since modern
and efficient milling establishments came into being in the towns, representing landowners' or commercial capital, and these have practically ousted the old type of peasant owned mill.
Nowadays, water-mills in the Kujawy region exist no more, and
of a small number of wind-mills still active 80% are engaged in roughgrinding corn solely for the use of the local population.

by Leon M a l i c k i

LAND MEASURES AT URZĘDÓW
by Michał Pęk

alsk i

Among many interesting relics of olden times are the local names
of the old measures of land, which can still be found occasionally in
some parts of Poland. They can still be found in the country town
of Urzędów, and the local population uses them yet in everyday life.
It should he stressed 'that although the same names are usedin every
suburb of the town they do not denote the ,same area of land. This
should beaccounted for by the fact that, although the original łany
(Early English h i d e, p l a u g h l a n d) were of the same width, their
length differed from 3-8 kilometres.
It is possible that sad events areassociated with the origin of the
land measures at Urzędów. According to local traditions, confirmed
by the records contained in municipal books, the "black death" visited
Urzędów in the XVIIth century and ravaged with such force that
few people remained alive in the town. The surviving inhabitants
and new settlers took possession ofthe
deserted land which they
divided in such a way that every strip of land allotted, though it was
as a rule of the same width, could be of different length, since the
latter was fixed by the boundary of the neighbouring village. Hence,
the position was such that, though the names remained the same,
the actual plots differed in size considerably. As for instance a łan
,hide, ploughland) at the Ranków suburbamounted
to 48 morgi, in
Terrczyn it was 64. The most characteristic names are: pólzagonki,
zagonki, półćwiartki
(pućwiartki),
kiełbasy, and półłanki (pułanki),
all signifying differen t land measures.
'

"I
&lt;t

:,,','1;

ł'

The writer stresses the antiquity of the popular technique of cloth
printing which came from the East and developed in the Middle Ages
in Germany, and later in the Netherlands and in England. They became
the centres which improved the technique of cloth printing and developed new ornamental patterns which later played an important role in
the history of these textiles.
Then the writer describes briefly the oldest techniques of cloth
printing by means of matrices (carved wood blocks). By this means the
pattern was printed directly on the material. S.ince the. XVI~th cent~ry
a new improved technique was introduced whlCh cons1sted m covermg
the block with a coating of wax and afterwards stamping the waxed
design on the fabric, dyeing it, and afterwards removing the wax. The
latter technique became very widespread in Europe.
The writer then describes briefly the cloth printing centres which
originated in small Silesian towns such as: Cieszyn, Jabłonków,. Koźle,
Racibórz, Leśnica, pow. Strzelce Opolskie, Biała, pow. Prudmk, and
Siemianowice pow. Stalinogród (formerly Katowice), Most!Ofthem were
as late as the second half of the XIXih century stiB printing cloth fa:
the countryside of which peasants' skirts, aprons, shawls, and tablecloths were made. The writer gives the characteristic features of each
centre in so far as material is available.
A number of the matrices from the above mentioned printing centres are now preserved in the regional museums in Bytom, Cieszyn,
Bielsko Gliwice, Opole, and Racibórz.
The~ the writer gives descriptions of the wooden printing matrices
which are mostly rectangular in shape or often with a square fr~me
and for side motifs take a straight line, and often also a curved lme.
Older matrices have the ornamental motifs carved in the wood, on
more modern ones they consist of metal bars and pins, ,:ery neatly
fixed. Combined motifs, consisting both of carvings and pms are frequent. The most frequent ornamental motifs are small spots or la~ge
ones arranged in a strip, flowers, bouquets, large flowers, flowermg
twigs and climbing intertwining plants. Less freq~ent1y met. are geo,
metrical ornaments or geometrical and plant des1gns combmed. Th~
similarity of certain motifs with embroidery design is striking,
The writer goes on to describe the processes of dyeing and printing
of cotton fabric practised in the years 1868-79 in Siemi~nowic~ whiel:
still retained its old and primitive character, that 1S 1t conSIsted 01
direct printing of the cotton fabric. However the majority of cotton
88'

�1394

1395

printers in Upper Silesia had already adopted an improved technique,
resembling that of batik.
The article is illustrated with 5 photographs and 21 reprints showing ornamental motifs of Silesian matrices.

hired for a meagre payment, who either supplied their own transport
or looked after carts and horses provided by somebody else, and who
had also to perform various minor services. The latter were known
as the nagończy .
.
.
Under such circumstances many a kupiec or nagonczy lost hIS
small savings and often his health, while only a few succeeded in
gaining their economic independence. More ofte~, ~fter a fe.w years
of co-operation with the rich gazdas, they fell vIctIm to theIr usury
and returned to their original position of poor peasant. On the other
hand, gazdas, as a rule, enriched themselves, ado~ting a new way of
living which found its expression in better housmg, a new style of
dressing. and living which made them different from the rest of the
villagers.
It should be added that most' gazdas came from the Slovak part
of Orava whereas the Oravian villages inhabited by the Polish population ~upplied mainly the poorer dealers and their attendar:ts:
In order to avoid competition the linen dealers from Orava dlvlded
Hungary into separate spheres of influence. Thus, for instance, t~e
linen dealers from Bobrowa used to sell their linen in Bachka and m
Slavonia, the dealers from Zubrohlava went with their goods to
Transylvania, at that time known as Siebenbiirgen, and the dealers
from Osada to the country near Zagreb.
In the second half of the XIXth century the number of Orava
linen dealers rose to 800. In 1884 they decided to found their own
trade association, which engaged a certain number of wea~ing specialists· from Bohemia who taught the people ·of Orava Improved
methods of linen making. A similar improvement in the methods of
dyeing and mangling took place. In 1890 the Hungarian Govern~ent
forbade all dealing in Hnen except by those who were professlOnal
merchants. This naturally undermined the existence of the old Orava
płócienniki
thus forcing the country for many years into a state of
economic setback.

THE LINEN DEALERS OF ORAVA
by Marian

Ga t k iew i cz

The .people .of Upper Orava were traditionally engaged in linen
p~oductlOn, WhICh they used partly for the satisfaction of their own
needs and partly for the payment of the dues which under feudalism
t~ey owed. to the castle overlords, to whom they were compelled to
gIveone mnth of their crop of flax and hemp. In the second half of the
XVlIIth century certain Orava peasants were known to obtain marketable SUfl~l':lseswhich they transported and sold in Hungary, under
whose polItIcal rule they were at that time. During the reign of Maria
Theresa there must have been quite a number of these linen dealers
(called płócienni ki), sine!e a special patent guaranted theiT Iright to
pursue the linen trade.
. The writer then describes the means of transport used by these
lmen dealers; at first they carried their goods on their backs, but
la~er they began to use carts as a means of transport.
About the
mI~dle of the XVlIIth century, when they succeeded in extending
t~eIr markets over the entire territory of Hungary, they also bought
lmen over a much wider area, not only in Orava but also in the
neighbouring Galician vmages, and especially in the markets in
Czar~lY.Dunajec ~nd Rabka .. Having dyed and mangled the linen they
sold It m more dIstant provInces of the country.
.
The. collection of such large quantities of linen, its dyeing and
proc~ssmg, naturally
required a large capital outlay which only
certam dealers could mobilise. Under the circumstances social and
e~o~~mic clea.vages became inevitably more and more ~ronounced,
dIvIdmg the rIcher linen dealers (called gazda) who were able to buy
large stocks of goods from poorer dealers (kupcy). The latter had to
accept a subordinate position in relation to the powerful gazdas and
agree to the terms imposed on them, limiting their role to the distribution of goods which they took in smaller quantities to various local
markets where the linen could be sold. But here the chain of exploitation did not end, for the kupcy, though they were themselves at
the ~ercy of the powerful gazdas, became themselves exploiters,
even perhaps more ruthless, of their subordinates, that is labourers

TIlE LINEN INDUSTRY AND TRADE IN CHOCHOŁOW
by Marian G a t k i e w i c z

1

i

The writer describes the Ic'Ottage linen industry and trade which
existed into the XIXthcentury
in the mountain vmag~ of Chochołów, situated in the foothills of the WesteTn Tatras. T.he lmen. makers,
called knapowie,
produced on their cottage looms lmen .whlch t~ey
sold in the neighbouring markets, chiefly in Czarny DunaJe~. A fal~ly
laTge quantity of linen was sold in HungaTy, or in the nelghbourmg

�1396

1397

province of Orava, where it was dyed and processed. In return knapowie, knJwn also as plócienniki,
brought a number ofarticles from
Orava (chiefly consumption goods such as leather, boots, some clothing, and earthenware pots) which they sold at a profit in their own
and the neighbouring villages. Some produce, such as, for instance,
eggs, bought in Orava from special women eggdealers (called woj'C'arki)
were taken as far as Cracow. It is thus interesting to note how long
and often complicated were these pea:sant trade routes, although as
a rule their means of transport was very simple and limited.

INFORMATION

P.
P.
P.
P.
P.
P.
P.
P.
P.
P.
P
p'
p'
p'
P·

ON PEASANT DRESS IN OLD TAILOR'S
GUILD BOOKS
by Adam

Gl ap a

The writer reports that when researching in the archives in
connection with preparing a volume for the collection "Atlas of
Peasant Costumes" he came across a few old tailor's guild books from
the XVIth to XVIIIth centuries which contained valuable information
concerning the old peasant costumology and also threw light upon the
factors influencing the peasant dress in former times. Among other
data, the writer found in these books technical designs and details
of the cut, explaining the manner of making tents and dress for different social groups. In ad-dition to the drawings, usually the name 'of
the drawn part of dress was given, information as to who was to wear
it, the measurements of individual parts of dress, the quantity of
material needed for it, the quality of material, and sometimes even
the place where it was produced. Among the descriptions of the lay
and liturgical dress,there
were also usually appended at the end of
the book drawings and data referring to peasant dress. This is shown
in Figs. 1, 2, 3, and the following.
In the concluding part the writer expresses the opinion that
greater attention should be paid to such historical sources, which
so far have not been sufficiently perused, either in connection with
the series "Atlas of Peasant Costumes" or in general works on
costumology.
ETHNOGRAPHIC

ICONOGRAPHY

by Tadeusz S e w e r y n
This is the continuation of Polish iconographic material, published
by the author in .,Lud", \'015. :37, 38 and 39.

~.

•

P:

604
605
606
607
608
609
610
611
612
613
614
615
616
617
618
619

P.
P.
P.
P.

620
621
622
623

The master's supper, woodcut, 1567·
Under a green twig, woodcut, 1655.
Trap with two lids, etching, 1760.
Possessed by the devil, woodcut, 1693.
Tricorn ox, engraving, 1755.
Working on a farmstead, woodcut, 1655. .
Letters written with Lord's own hand, etchmg, 1684.
Czumaki-peasants' carts, oil-painting, undated.
Twardowski's magical mirror, woodcut, 1871.
Centipede and bear's cub, woodcut, 1534.
Kirgis, woodcut, 1837.
Sea-spider (Aranea marina), woodcut, 1534.
Harvest wreath with cock, lithograph, 1841.
Mandrake and goddess, woodcut, 1575.
Dr"'gon fighting a sa1amander, woodcut, 1575.
Peasant costume from 16th century, woo dcut , 16th ar beginning of 17th century
The peasant ,and the devil, lithograph, .183~:
d t 1864
Jumping through a bonfire called "sobotka ,woo cu,
.
Denudation (a form of ,penalty), woodcut, 1526.
Stratagem of the legendary Leszek, woodcut, 1564.
Q

WHEN DID THE HORIZONTAL LOOM APPEAR IN POLAND?
by Józef K a s t r z e w s k i
Archeological findings. on ;ao~~:al te::i~~~C:le:~~pea :~~~lYa ll~~~:
number of clay weIghts of p~
11 regarded as weights for the
hole in the top part, WhICh
g;nera dyloom Contrary to the view
warp threads of the. v:rtica y ram e e ards these weights merely
of Kima~owi~z- Win~l~k~ ~~~;:d;) f;:;
~h~ spindle, placed, according
as a. devIce or un om~ h above mentioned weights, the present
to hIm, m. th: holes ~f t e reat ma' ority of cases, and especially
writer mamtams that In the g
J d are possibly arranged in
when these weights appear in g~oups a; that of weaving weights.
two rows, their essential functlOn W~ter cited above is mistaken
It is further p?int:d. out that the w~~h weights are not known to
(Note 6) in mamtammg that .lo~m~ c:s for they were not lcng ago
primitive pe.oples or. to clvlhse
l~
and 8) and in Iceland. On t~e
still in use m S~a~dmavla (No.tes had been known from the neohPolish territory slmllar clay weIghts A D (Notes 9-26). but in the
thic times up t~ the Vth. centur; fo~nd' on our territory, although
following centUries they ",ere no

a~t

�1398

1399

they still occurred in the early Middle Ages among Western and
Eastern Slavs (Notes 40 and 41). It should however be added that
they were at that time still in use on Germanic territories as for
instance, in Western Germany (Notes 31, 32) and North We~tern
Germany (Notes 33, 34), in Denmark (Notes 35, 36), in Norway (Note
37) and the British Isles (Note 38). We do not know, of course,
whether such early going out of use of the loom weights in Poland
coincided with the adoption of horizontally
framed looms. The
available linguistic data, that is the names of the parts of the
horizontal loom. which are common to Western, Eastern, and Southern
Slavs, would rather indicate that this type of loom had been very
early among the Slavs, in fact at a time before they split and left
their original place of habitation, that is somewhere before the IVth
or Vth century A. D. The oldest archeological evidence testifying
to the existence of horizontal looms from the territory
of Poland
dates from the XIIth century A. D. and comes from the excavations
at Gdańsk and Opole. From other European countries we possess
only iconographic data, confirming the knowledge of horizontally
arranged looms beginning from the early XIVth century (Notes 48-51).
As a further proof of the use of vertical looms in Poland, possibly
equipped with two warp beams (hence not requiring the weights),
might be regarded the fact that wooden weaving swords were discovered in Gdańsk and Niestronno in uncovered settlements dating from
the Xth to the XIIth century.

THE GEOGRAPHICAL DISTRIBUTION OF VERTICAL AND
HORIZONTAL LOOMS
by Tadeusz W rób l e w s k i
The view prevailing among archeologists and ethnographers is that
the vertically mounted looms are of much greater antiquity on the
European cultural area than the horizontal looms. In support of this
view such archeologkal findings aTe quoted ,as day weights which are
used to keep the thread of the warp drawn as well as the 'So-called
weaving swords. Also certain iconographical data are interpreted in
such a way as to support the above hypothesis. Lately it found its way
into recent research in material culture of the ancient Slavs, namely
in an attempt at a more precise determination of the period in which
horizontal looms appeared in our territory.
The world ethnographical material does not seem to confirm this
hypothesis without any qualification. Many backward peoples still use

for weaving horizontal looms which are hung without any framework
or, for the most part, with somewhat provisionally constructed frames.
These looms are of very simple construction with any destruction
resisting elements, such as clay weights, being markedly absent. Also
weaving swords are used in the looms of this type, similarly as in the
horizontal looms. Moreover, the horizontal looms are more efficient
as far as work is concerned and are more easily adapted to any improvement.
In the world perspective, horizontal looms are more frequent and
widespread than the vertical ones, a fact which can be easily seen from
the mapping out of their respective distributionareas.
The apparently
peripherical occurrence of vertical looms in the above cartogram seems
to be rather connected with economic and cultural characteristics prevailing in the areas in question.
On the other hand, any attempt at interpretation of the above fact
as represen,ting a wider phenomenon according to which archaic cultural traits tend to maintain themselves longer in cultural peripheries
than in the central areas, should be treated with great caution. Moreover, the cartographic representation of the occurrence of the two types of loom within the world perspective show that the vertical looms
occur in a much more scattered manner.
The examination of the ethnographical material makes the assumption plausible that vertical looms have been used for special purposes
such as the making of tapestry, kilims, blankets, and so on, in other
words, in the case of woven fabric with a variegated pattern. It should
also be added that the size of the woven fabric, its thickness, as well
as the quality of the yarn from which a given type of textile is made,
have also to be taken into account.
However, the origin and the diffusion of Indian vertical cotton
looms ,still remains 'an open question. There is evidence that testifies
to their great antiquity.
The specialisation in the employment of looms appears to reach
back to the distant past. As early as 2000 B. C. the textile industry
developed in Egypt which used horizontally mounted looms, though
the vertical looms were also known. Evidence is lacking whether horizontal looms were used in ancient Greece. The paintings on Greek
vases, representing women engaged in weaving with vertical looms
may refer to the making of decorative tapestry. The interpretation of
the classical and medieaval econographic material in this respect has
been onesided and uncertain.
Practical experience as well as the study of the place of weaving
and the function of looms in the cultures of agricultural tribes convince
us that horizontal looms \o"ere a much more efficient tool and better

�1400

1401

satisfied the quickly rising needs for textiles. This would provide the
explanation for their rapid spread as well as the relatively high level
of constructional advancement. Can these facts be regarded as a sufficient proof of the greater antiquity'of the .horizontal loom? Hardly so.
Equally we have no evidence to prove the greater antiquity of the
vertical loom, not even on European territory. Moreover, the tablet
loom and the weaver's board, the uses of which on our territory are
confirmed by archeology, imply the horizontal stretching of the yarn
of the warp, therefore a process associated with vertical looms.
Hence, the writer's conclusion is that the theory of the greater
antiquity 'of the vertical loom cannot be maintained as certain in the
light of the existing ethnographical material.

as far as the level of development is concerned, an early medieaval
stage of cultural advancement.
Stories told by the oldest informants indicate that there were two
different types of open hearth. The first consisted of a hearth made
of stones, joined together by means of clay, which were laid on the
level of the floor, _while the second type, which was less common,
consisted of hearths elevated S::lme 0,5 m -above floor level and built
round on the outside with wood. Both types of open fire were usually
placed in the middle of the living room, and less frequently in a corner
of the room.
Towards the end of the XIXth century huts with open fires, replacing stoV€S, were very rare and could only be found among the
poorest section of the population.

TRADITIONS OF THE OPEN HEARTH IN PEASANT BUILDING
IN SOUTHERN POLAND
by Roman

TRADITIONAL

Rein fu ss

On the basis of arch,eological data one can conclude that a stove
replacing an open hearth in the peasant cottage appeared in Polish
territory as late as the XIth or even perhaps in the XIIth century.
The disappearance of the open hearth took place, above all, in
permanently inhabited dwellings, since in the shepherds' chalets in
the mountains, used for a part of the year only, open fireplaces are
common today.
In the territories, bordering with Poland from the North, East,
and South, even in the present century, cottages could be found
which, though permanently inhabited, had inside open fireplaces laid
on the floor (Lithuania, Latvia, White Russia, Northern Slovakia).
In Poland such a hearth was recorded only ance in one moutain village
situated in the vicinity of Myślenice.
However, field studies conducted in Poland at the end of the interwar period and also investigations carried out after the war showed
the tradition of the existence of living-rooms with open hearths in
peasant cottages on the territories of Southern Poland and for that
matter over a fairly large geographical area. Memories of such fires
in living quarters were recorded in the vicinity of the towns ofStaszów, Bochnia, Tarnów, Dąbrowa Tarnowska, Brzesko, Myślenice, and
Tarnobrzeg.
Thus, the information collected in the field indicates that as late
as the end of the last century these very primitive firemaking arrang··
ements existed in the territory of Southern Poland, representing,

FOOD OF THE PODHALE

PEOPLE

by Wanda Jostowa

l
I

The article discusses the diet of the Podhale people in the second
half of the XIXth century, that is in the period of early capitalism in
that part of Poland, taking into account also the role of Podhale as
a holiday district and region of tourist traffic. On the basis of his own
interviews as well as available literature, the writer describes the traditional diet of the Podhale people. The diet described had at that
time a simple, somewhat archaic character in comparison with other
provinces of Poland. This the writer associates with the stage of economic development, when the peasants had just started producing for
the market and when their farming was still to a large extent selfsufficient, both with regard to agricultural and animal production,
and could not satisfy their growing needs. Taking the edible produce as
his starting point, oats, barley, potatoes, cabbage, turnips, dairy produce, lard, and seldom eaten meat, the writer stresses the preponderance of foods of plant origin in the peasant diet.
It is pointed out that the iPodhaIe diet, though monotonous and subject to little seasonal variations as well as very simple in the manner
of preparation,
reflected nervertheless
the social differences in the
village life. The insufficiency of foodstuffs, produced on largely selfsupporting peasant farms, was expressed in "hungry months" before
harvest and other seasonal shortages during which the population returned do the traditional practice of food c::lllection.
The article is a general survey of the problem, with the main stress
laid on the utilization of edible produce.

�1402

1403
SURNAMES OF THE SZCZAWNICA HIGHLANDERS
by Krystyna

way: as soon as the boys spotted the l' e lo they called him by
uttering certain special sounds, and when it came and started circling
over the scrub they entered it, killing small birds which they found
there and which were scared to flyaway with the hawk overhead. But
also the hawk took a share in the spoil, since ultimately a few small
birds would be forced to fly up and one of them at least would be
caught by the hawk, despite the presence of people armed with sticks.
What makes the case and the interpretation, as given above, particularly interesting is that similar combined hunting with w i I d birds
of prey and, what is more, taking place i n t h e s a m e l' e g i a n s,
had been already reported as a local curiosity by classical writers such
as Aristotle, Philo, and Pliny. Presumably such a co-operation between
w i l d birds of prey and human beings started at the moment when
the birds discovered that when accompanying the human beings hunting small birds and scaring them away out of the bushes they could
also get their share of the food. The thus acquired experience was
then transferred from generation to gener'ation by the sheer process
of imitation. On the other hand it is not quite clear and yet very
significant why this symbiotic hunting existed in antiquity and is
practised today only on a small section of the Balkan Peninsula, that
is only in the country situated north to the Chalcidice peninsula.

T a k a l' z

The surnames collected come from the territory of Upper Szczawnica, Lower Szczawnica and from the mountains lying in the vicinity.
Surnames are very 'common in the Sz':zawnica region. They became
necessary at that moment when the oldest local families, such as the
Węglarze, Wierciochy, Ciesieliki, Zachwieje, Malinowscy, andMastalscy
had grown and expanded laterally to such an extent that an additional
element of identification had to be adopted. The Szczawnica surnames
are characterised by a great variety, both lexical and genetic. Among
them, taking as a basis their origin, the following groups can be distinguished:
1. surnames derived from personal names,
2. surnames derived from family names,
3. surnames derived from the name of the house (certain houses
in Szczawnica have little boards with paintings and names on
them),
4. surnames noted by occupation,
5. surnames stressing a certain characteristic feature of man,
6. surnames noted by situation,
7. topographical surnames.
A list of surnames has been given in the paper. It is arranged
alphabetically according to official names, with its second criterion
being the surname, and, where information was available, providing
also the explanation of its origin.

2.

THE MEETING GROUND OF THE NATURALIST AND THE
ETHNOGRAPHER
1. Symbiotic hunting by w i l d birds of ,prey and man
2. The employment of tools by animals.
by Kazimierz M o s z Y ń s k i
L

In 1927 a Serbian ethnographer, St. Tarnović, reported a very interesting case of hunting by men in co-operation with birds which he observed in his home country in the vicinity of the settlement Gjevgjelija on the lower course of the river Wardar. It referred to the method
of catching small birds by the local shepherd boys which they did in
co-operation with w i l d birds of prey, called there r e l a (probably the
sparrow-hawk Accipiter nisus). The hunting was canried out in this

I

1
I

The cases known so far of a spontaneous acquisition of the use of
tools (in the broadest sense of the word) by animals are, except in the
case of the primates, very scanty. They extend only to the most developed Arthropoda: Hymenoptera, such us Ammophila umaria, Ammophila Heydeni, Oecophylla smaragdina, the most developed vertebrates
(birds: Camarhynchus
pallidus and probably Haliaetus vocifer), and
mammals (various species of the ape). All .the 'cases of the employment
of tools described in the paper can be divided (except that of the
ant OeC'ophylla) into the following classes:
1. striking with a heavy object resembling the action of beating
or crushing,
2. hitting or beating with a stick,
3. scratching the soil with a stick,
4. frightenin'g (or perhaps pricking) with a thorn or a twig,
5. hooking by means of various objects,
7. throwing objects.
A great variety of actions indeed, especially when we consider the
relatively small number of cases. It is due, above all, to the monkeys
who take the lion's share.

�1404

1405

Here is another way of grouping our material, taking different criteria as a basis of our classification:
1. A primitive support of one's own body by means of a tool (the
employment of a stone by wasps of the genus Ammophila
could
also be interpreted as a primitive s u b s t i t u t i a n of a part of one's
own body with a tool, since these wasps beat the ground or the sand,
doing it also with their own heads).
2. primitive extension of an organ of a body (beak or paw) by
means of a tool.
3. primitive working by means of a tool over larger distances by
a) simply dropping it from above, b) by throwing it.
Some 'Of these 'attainments have been undoubtedly due to certain
more elementary habits. Then, as was already mentioned, the wasps
of the Ammophila genus beat the sand or the soil also with their heads.
The eagles described by Monfreid (most likely Haliaetus
vocifer)
which drop stones on men who are approaching their nests also
crush the moluscs on which they feed by dropping them from rocks
and so on.
It is worth remembering that not only human tools find their simple
counterpalfts :in the ·animal world but also various instruments,artefacts and building cO.'1structions made and used by men. These are well
known c;:tses, so it is enough to mention, in the way of example, th\:"
variegated cobwebs spun by spiders, beavers' constructions and so on.
Finally, a point worth stressing: just as the employment of a tool
by an animal may be co-extensive with the use of a part of i:s bo.dy
(the wasps of the Ammophila
genus beating sand 10,1'. SOlI WIth
a stone held between the jaws or with their heads), so also the use of
some 'other "external" 'construction of ,an animal may c·o-exist with
th~ analogous use of a part of its body. Thus, for instance, certain
spiders (for example Neuresia meridionalis), construct a separate do~r
with which they close their ground holes, while others (like CyclosomtcL
truncata) use as door a part of their abdomen which has been correspondingly shaped for the purpose.

THE IRON HOE IN PODLASIE - THE DISCOVERY OF A NEW
PLOUGHING IMPLEMENT'
by P. B u

l' C

ha

l'

d and L. D z i ę g i e l

The writers, while members of the Ethnographic Expedition organised by the State Institute of Art and led by Dr. R. Reinfuss which
conducted field studies in Western Pod lasie in the summer of 1952,

.
'

discovered a new, previously not recorded ploughing implement the iron hoe.
Two basic types of this hee were found to be in existence. The older
type (Figs. 1, 2, 3) which differed from the more modern type (Figs.
5, 6, 7) in that its metal shape (frog) (a) and handles (b) formed one
whole. Moreover, the regulator of the depth of furrow (Fig. 4) is
placed in the new type horizontally, and the so-called "sheet-iron"
(Fig. 7, 1) has been added here in order te prevent the sliding of the
soil during ploughing. It was found that individual specimens of this
hoe, produced in various localities by two generations, differ in some
minor constructional details.
The area over which these iron hoes have been intensively used has
sandy soils, and has many wet,' marshy spots. In certain respects the
iron hoes are preferable to the factory made ploughs which have been
known here for some time. Thus they offer less resistance in ploughing,
and attain better speed, estimated to be 1t/~ times greater than that of
the ordinary plough, and also they break up and pu1verise the soil
more adequately. They are unrivalled in ploughing soil infested with
couch grass or virgin land, and are handy in keeping the furrow
straight. It should be added that the above evaluation is not the outcome of the conservative outlook of its users, since modern farm
implements have 'been &lt;known for some time on that area.
Historically speaking, the territory of the origin and use of the
iron hoe is contained within the former compact area of occurrence of
the old wooden hoe which went out of use shortly before the 1914-1918
war. Modern ploughs, scanty at first, and made only partially of iron,
began to appear in the last decades of the XIXth century.
It is thus probable that the iron hoe originated by the crossing of
the old wooden hoe with the early blacksmith's iron plough, though
nothingis
known about the circumstances of this development. It
seems that the ploughs with cut mouldboard, known from the Kurpie
territory and East Prussia, had no influence upon the development of
the iron hoe. Also it is quite certain that the so-called Foltyn's mouldboard (Fig. 10) did not have any effect in this respect, which in fact
was constructed in the period between the two world wars.
The writers were able to discover that the first iron hoes had
appeared prior to 1900, most likely in the village of Sadowne and its
closest neighbourhood. The local German blacksmith colonists were
regarded for some time as being the most skilled makers of them,
though the Polish blacksmiths were said to make them too. Their
diffusion was associated with the migrations of the blacksmiths who
mO\Tedto new places, but they were also spread by the apprentices

�1406

1407

who learned to make the hoes with their original producers, and afterwards opened their own workshops in new localities.
Thus the process of the expansion of the iron hoe was relatively
slow, in fact, it is still taking place, especially over the territories where
the particular soil conditions and the ne'2essity of ploughing wet soil
make its employment almost indispensable. The iron hoes were found
to be in use not so much with the richest peasants but mostly with
those who were the keenest agriculturalists. Cases are also on record
that the owners of ordinary iron ploughs asked the local blacksmith
to remake them into iron hoes.
It was thus seen that the local producers combined here all the best
features of the old wooden hoe with the new constructional elements
of the factory made tool. It is to be hoped that these popular experiences, obtained locally, will become, after due technical studies and
trials, of some avail in the factory production of this new farm implement.
HOW TO ARRANGE FOLK-POETRY FOR PUBLICATION
(Suggestions for fixing the spelling)
by Zenon S a b i e l' a j s k i
Folklore material, such as folk-songs and poetry, legends, tales, and
various stories connected with the countryside should be published in
their original country language. It would be impossible to speak about
the authentic country language unless due attention had been given
to its phonological features, since it is the pronunciation that most
strikes all those who are a'ccustomed to the standard Polish. It is,
however, difficult to achieve this by using only the letters of the general alphabet, as in several dialects there are sounds which do not appear
in the literary language and therefore there is no letter for them in
the alphabet. This is chiefly the case of nasal vowels, that is nasal
a , u , y , i, which do not occur in the literary Polish which only has
nasalo, written ą, and nasal e, written ę.
In fixing the principles of an adjusted phonetic spelling for wider
use, the following general guiding principles should be observed:
1. The consideration of living phonological tendencies of the Polish language,
2. The pJssibHity of application of such a transcription
to all
Polish dialects,
3. The preservation of the continuity with the tradition of Polish
spelling,

1
i

I
I

••

4. The popularisation of the folk-language among the widest masses of readers.
Thus the postulate stated under 1. was, for example, taken into
account by choosing a. small "to denote the labial element present in
the pronunciation of vowels, as, for instance, in the words "aka, (eye)
"ucho, (ear), pto"k (bird). For the spelling loko, lucho, ptolk, it is
argued, would be impractical since in the standard and somewhat
elaborate stage-pronunciation l is pronounced as a front dental consonant. Further reason why the letter l should not be used to denote
a labial sound is contained in 2., since the spelling loko, lucho, ptolk
could only be applied in those dialects where the front dental l does
not occur.
The postulate expressed under 3., which referred to the preservation of the traditional link with the older Polish spelling habit, led the
writer to adopt special diacritical marks ą, Il, i,!f to express nasa1'isation of the vowels in question. Under the circumstances the introduction of letter combinations consistingofan open vowel + nasal C01l1sonant as, e. g. a + n {kans = kęs (a bite, morseD), u + n gunska =
gąska (little goose)) would disagree with Polish spelling habits which
since the XIVth century uses special orthographic symbols to denote
nasalisation.
The fourth principle, postulating the widest possiblepopularisation
.of folklore among the masses, is realised in adopting the simplest
possible system of phonetic transcription, even at the expense of certain phonological subtleties. It follows, therefore, that the spelling of
the literary 'Polish, however phonetically imperfect, should be adopted
in all those cases when the popular pronunciation does not substantially differ f;oom that of the standard Polish. Thus, for example, we
should write dąb, dębu, though we all pronounce damp, dembu, or again
trzeba, babka, etc. though we pronounce them equally in standard
Polish as in dialect tszeba, bapka, and so forth. Folk literature should
be simple and comprehensible to all. It should not be too elaborate in
stressing the articulation habit peculiar to a given regional dialect, in
order not to discourage the general reader who is, after all, accustomed
to standard literary spelling.
The artide "How to arrange folk-poetry for publication" represents
the first attempt of its kind in Poland and suggests a new method of
the introduction of such a compromised phonetic spelling which could
embrace all dialectic varieties. It is meant not so much for professional
linguists, but, above all, for students of ethnography, fdklore, and musicology, that is all those who are interested in collecting folk art and
literature, and also it may become useful for professional writers.
89

�1409

1408
THE MONOGRAPHS OF PEASANT COSTUME
OF THEORY AND METHOD.

INDEXING INSTRUCTIONS FOR PERIODICALS AND MORE
IMPORTANT ETHNOGRAPHIC WORKS

SOME POINTS

by Józef G a j e k

by Józef G a j e k

The Polish Ethnographical Society, initiating investigations concerning the Polish Ethnographical Atlas and regional monographs which
are in some measure intended to be a modern reedition of Oskar Kolberg's works, has to face a lot of difficulties in gathering systematically the scattered data concerning folk culture. Because of the very
imperfect ethnographic bibliographies and the lack of indexes in ethnographic, topographic and regional periodicals containing ethnographical materials, there arise numerous difficulties in giving a synthetic
elaboration of Polish Ethnography. This gap is partly filled out by
J. Karłowicz's DictionaTY of Polish Provinciałisms, but it is far from
being sufficient for the purpose of Ethnography, as it does not contain
the recent literature but only lexical material, i. e. strictly expressional
words, and it takes no care of those facts which have no lexical cover.
Taking this situation into account, the Polish Ethnographical Society began indexing periodicals and more important ethnographic
works, the list of which is :to be found in Chapter III. The performance
of this action being an introductive work for the preparation of an
Encyclopedia of Polish Folk Culture.
Several centres have been charged with the task of preparing the
index, which makes us fear that the work will be done in different
ways according to the conviction and understanding of the respective
authors. These divergences may be partly, avoided by:
I-a ,common frame-work instruction,
2-a choice of suitable persons as officially responsible authors of
the index.
The instruction contains the following chapters: Chapter I. Introduction. Chapter II. Organisation principles of indexing. Chapter III.
Scheme of the index. Chapter IV. Introductory works for index - first
phase. Chapter V. Second phase - arrangement of material. Chapter
VI. Third phase - the composing of collective cards. Chapter VII. Synthetic words and their list. Chapter VIII. Organisation of the ethnographic part of the index. Chapter IX. Index of names. Chapter X.
Index of authors. Chapter XI. Index of periodicals. Chapter XII. List
of scientific institutions. Chapter XIII. List of illustrations. Chapter
XIV. List of the most important periodicals and ethnographic works
destined to be indexed. Chapter XV. Abbreviations of names, periodIcals and scientific institutIons.

With the experience gained after the publication of the first six
volumes of Monog'1'aphs of Peasant Costume in Poland (Atlas Strojów
Ludowych) the writer, who is the editor-in-chief of the series, summarises briefly pastachievements
and also points out the inadequacies
and shortcomings of the already published monog'raphs. He urgens the
necessity of broadening the so far accepted plan of such a monograph,
by showing in greater detail what was specific in a peasant costume,
what made it different from similar costumes of the neighbouring
groups, both in the past and, where the peasant dress is still in use,
at present. He also urges Hie paying of greater attention to the social
side of the dress, by pushing the investigations in the field to the type
of dress and the occa,sion on which it was worn (festive dress, ceremonial, representative, work dress, seasonal, etc.). It is necessary to
include to a greater degree than was done by most writers the social
background of thecommunity
where the dress was in use, stressing
the social stratification and the class aspects of the costume worn by
various groups within a village. Such an analysis must always be historical which is a condition sine quaof any truly scientific analysis.

THE TASKS OF ETHNOGRAPHICAL ATLAS
by Gerard L a b u d a

•
l

In connection with the preparation of the Polish Ethnographical
Atlasa discussion W,tS recently started the aim of which was to review
the basic epistemologicaland
methodological objectives of such
a publication. The article is the writer's contribution to it (he refers
in particular to the papers of J. Gajek and M. Frankowska), in which
he raises some methodological questions resulting from the application
of the geographical (cartographic) method to social history in general
and the history of material culture in particular.
The geographical method was for the first time introduced to
ethnography by F. R a t z e l. But Ratzel went no further than to establish spatial relations betweenethnographic
facts distributed over wide
terri-tOTies and to specify these facts from wider territorial complexes
against the background of larger territorial units. It was left to
W. ,p e s s l e r,and A. H e t t n e r to make the important step forward
of urging that every phenomenon should be not only examined spa89'

�1411
tially, but also in close connection with its geophysical setting. As
Pessler put it, "no distribution is possible without being strongly
affected by the earth on which it takes place". And this relationship
Pessler viewed deterministically.
In e x a m i n i n g c·r i t i c a 11 y Pessler's view the writer stresses
that the spatial character is one of the geographical features but by no
means an essential one. For, as he argues, a spatial distributionof
a phenomenon does not necessarily mean the fixing of its oonnection
with a geophysical or sociogeographical setting. Hence it is necessary
to distinguish thec a r t a g r a p h i c method from the g e o g If a p h i ca l
method. The first places facts in space, thesecond, in addition, also
pointsout and interprets their oonnection with the geographical environment.
Passing now to the discussion of the ethnographical
atlas, the
writer stresses that the methods used in a standard geographical atlas,
that is the mere application of the cartographic method, would not
be sufficient for the examination of ethnogr-aphic facts, since a mere
spatial distribution of data does not provide a wide enough basis for
a further interpretation. It would, as he puts it, place the process of
scientific analysis in mid-air before it could reach the final point of
scientific synthesis, which in this case consists of a causal and dialectical €xplanation of every ethnographic fact against the full process
of social development. Also the geographical method, which seeks to
establish relations between ethnographic facts and the geographical
environment, cannot be nowadays regarded as sufficient. It must
be supported by the postulate that ethnographic facts should be at
the same time treated historically. With reference to the ethnographic
atlas this method can be described as h i s t o r i c ,o- g e a grap h i c a 1.
This method, if realised, will supply the student with material necessary for the interpretation of the ethnographic facts against the background of the full social process. In the following parts of his work
the writer elaborates the general principles on which the ethnographical atlas should be based.
Ethnography, according to the writer, does not embrace the entirety of human life. In order to examine in a co-rrect way the {)rigin,
developmentand
decay of any ethnographic fact it must draw information from other sciences of society and its material culture. Had
it been the aim of an ethnographical atlas to develop a full documental basis in line with the above scheme of research, such an atlas
would have to include other aspects such as the geographical setting.
technology, production, demography, transport and communication,
and trade. Moreover, it would have also to .include a number of most
important social and political facts (such as the origin and development

of property, political frontiers) as well as cultural and spiritual entities. The realisation of such a concept of an ethnographical atlas would
neither be practical nor possible. Hence the necessity of a narrower
conception of an atlas which would aim at 'securing a closer co-operation between the linguists and geographersand
various specialists of
the historical sciences. Finally, the writer urges that it is necessary
to evolve as quickly as possible a conception ofan atlas ,acceptable
to the representatives
of the above mentioned scientific disciplines.

THE USE OF QUESTIONAIRES IN SWEDISH ETHNOGRAPHY
by Alfred

i

ę

Z arę b a

The article discusses the methods of collecting ethnographic material in Sweden by means of questionnaires despatched to amateur
investigators recruited from the local country population. Nowadays
this method is widely applied by the Folk Culture Archives, attached
to certain museums (Nordiska Museet in Stockholm) and to the principal universities (Lund, Uppsala, G6teborg).
Such methods of collecting material have been long established in
Sweden and have their histOlry 1. First attemptsof
obtaining informat10n directly from people hadalready
been made in the XVlth
century and they were henceforward gradually extended and perfected. For some time they g,ave no satisfactory results owing to the
l&amp;ck of adequately compiled questionnaires (at first general proclamations to the population were used). But even after the first proper
questionnaires
hadbeen
invented and applied by Lefr€n in the
beginning of the XIXth century, by Mannhardt in the second half
of the XIXth century, ,and by Hammal~sted,t in the early XXth century)
no satisfactory results were I)btained. This, as is now known, wal&gt;
primarily due to the application of a wrong system of addressing the
intermediary groups (such as the clergy, state administrators, teachers)
instead of the people direct. This mistake was corrected toward3 the
end of the XIXth century when direct contacts were established with
the local population, and among them, with the amateur ethnographers in the first place, which made the resultsobta.ined
mU'2h more
satisfactory.
Since the beginning of the XXth century the methods of this work
became more precise and its organization was greatly improved. The
1

Described

Stocliliolm.

by M. Rehnberg,

FOTskarna

bland

fo/ket,

Fataburen, 1947,

�1412
work is now conducted centrally covering the whole territory of
Sweden by the Archives attached to the Nordiska Museet along the
following three main lines:
1. The compilation of easy, cleary arranged and not overburdened
questionnaires
(here the important methodological principle is the
division of large problems or groups of problems into several separate
questionnaires instead of putting them into one bulky questionnaire
and the proper balancing of problems by splitting them into main and
subsidiary questions, the latter being always of a more concrete
character).
2. The proper selection of permanent informants, of which there
are at present over 400 all over the country, representing various
occupations (the largest group being agriculturalists), and age groups
(from roughly 30 to 85 and over).
3. The maintenance of close contact between the popular investigators by providing them regularly with questionnaires, paying honoraria, arranging meetings and shoQ"ttraining courses 'in the capital,
and forwarding
to them regularly
monthly bulletins containing
summaries
of the latest results
of ethnographic
investigations
(Meddelanden
friln Etnologiska
underskoningen),
and also containing
news and reports on current events, activities of the Nordic Museum,
and also including practical advice as to how to collect and take down
the data in the field.
Independently of the action of collecting ethnographic materials
by means of regular correspondents, as described above, the Nordic
Museum also conducts research on a mass scale by arranging popular
prize contests through the medium of the radio. In one of these prize
contests which referred to children's games and toys, some 1500-children from all over the territory of Sweden participated.
The action of collecting ethnographic material by questionnaires
sent away into the field, if well organised and systematically carried
out, can yield very good results; it is estimated that the materials
so far collected by the Stockholm Archives amount to over a million
pages of descriptions, several thousands of drawings, and some three
hundred thousand photographs, constituting the largest ethnographic
collection of its kind in Europe.
Other Swedish archives (local archives in Lund, Upsala, Goteborg)
conduct similar investigations and also report good results.
The collection of ethnographic material by correspondence is also
carried out in other Scandinavian countries, in Denmark, Norway,
and Finland.

II. REVIEWS

AND

REPORTS

(Fm' the List of Book and Articles 'I'eviewed in this Volume see Polish
Contents p. 2)
III.

MUSEUMS
ACHIEVEMENTS OF SOVIET MUSEOLOGY
by Maria F I' a n k a w s k a

,.
I

,

,,

&lt;.

In the opening part of the paper the writer discusses the basic
assumptions of Soviet museology. She stresses in particular the fundamental problem of the museum, the Marxist type of exbibition, its
character, and peculiarities. By specially organised exhibitions, proper
exposition of their exhibits, and their correct interpretation,
Soviet
museums meet the most topical problems and social requirements,
sharing in the great work of building socialism in the country.
Next the writer discusses the history of the main ethonographical
museums in the U. S. S. R., which have their centre in Leningrad the Miklucho-Maklay Museum of Anthropology and Ethnography of
the Academy of Sciences USSR,and
the State Museum of Ethnography of the Peoples of the USSR.
Special attention has been paid to the changes and transformation
resulting from the Great Oc~ober Revolution. This was expressed in
the complete reshuffling of the collections, reorganisation
of the
museum departments,
a tendency towards frequent opening of
tEmporary exhibitions concerned with special questions, as well as in
the creation of wider service of educational work for the masses and
in the adopting of new lines of truly scientific research. In discussing
these questions the writer shows how these new progressive aims
Clnd methods of work have gone hand in hand with the reorganisation
and new objectives of Soviet Ethnography after the October Revolution.
The assumptions and achievements of Soviet Ethnography have
always found their reflection in the theoretical
formulations of the

�1414

1415

leading Soviet museologists and ethnographers, such as, above all,
E. Nilshteyn and L. Potapov, as well as in the museum practice. Thus,
during various ethnographic conferences much attenti.cn was paid to
museum problems, especially to their new role in a socialist community. In these two main postulates of modern Soviet ethnography
clearlyemerged:
the necessity of placing full stress not so much on
relkt forms but on the study of present day cultural realities and the
life of the contemporary village: and in the second place, the adopting
of a new approach to the question of colonial peoples.

one of the methods of conducting extra-mural
education for the
masses - a line along which much is being done in the Soviet Union.
The article closes with a brief survey of the principal methods
and media of achieving the above objectives. In this connection, some
expositions have been discussed in greater detail, in particular those
organised by the two leading Soviet ethnographic museums, such as
the exhibition "Life and culture of the Ossetic peoples", "The peoples
of Northern Caucasus", "The Volga peoples", as well as the exhibition
picturing the life of the peoples of the North - the Nence and Evenka
peoples, organised by the State Museum of Ethnography of the Peoples
of USSR.
Among the exhibitions organised by the Museum of Anthropology
and Ethnography, the writer described somewhat more closely two
expositions, "Life and culture of the peoples of India", and the
exhibition "Indonesia",

This new attitude, as far the museums are concerned, should find
its expression in the correct interpretation of contemporary realities
of the culture of a given people and their emancipatory movements,
and not only indulge in primitivism. In this, it is urged, the Soviet
museologists must follow the theoretical framework of the classical
Marxist and Leninist works, and especially those of St-alin. In this
they should find ideological guiding principles determining
the
manner of exposition.
Ethnography, according to the Soviet scholars, studies specific
traits of the lifeof every people, and in particular those traits which
distinguish one people from another and which, in Stalin's words,
form "a contribution which every nation brings into the treasury of
world culture, in this way completing and enriching that world
culture".
In line with the principle stated above the task of ethnographic
exposition is to picture a culture and a mode of life of a given people,
stressing its truly national characteristics which distinguish it from
other peoples. And this must always be done withina full historical
context.

SCANDINAVIAN MUSEUMS

•
';

Another principle generally observed in the Soviet ethnographic
museography is, when dealing with the peoples inhabiting the territories of the USSR, to draw the line between their status in prerevolutionary
time and their present-day
position of a socialist
community, on the way toward a higher stage, that of communism.
It is also a rule strictly observed by the Soviet museographyto
stress class differences obtaining among the peoples inhabiting the
pre-Revolution Russian Empire. This is achieved by a corresponding
class determination of the exhibits as well as by properly selected
textual and illustrative material.
The writer also draws attention to the importance of ethnographic
exhibition in geographical and regional museums of which there area good number in the USSR. Here the work of the museum represents

••

by Alfred Z arę b a
The article, which deals with certain aspects of Scandinavian
museums, has been divided into three parts. In Part 1. the writer
discusses ethnographic museums, archives, general museums, and
open-air museums; in Part 2. the problemsof
exhibition and popularisation of the collections; and in Part 3. the organisation of the
Scandinavian museums.
1. It should be stressed that the archives and the scientific institutes attached to universities or museums collect material (not exhibits) referring to material culture and folklore. In this certain specialisation obtains, whether on a regional basis or on that of a special
problem (for example, the Folklivsarkivet
in Lund is preoccupied
with the study of the material culture of Southern Sweden, Folkminnesarkivet
in Goteborg of other than material aspects of the
culture of South-western Sweden). The scope of specialisation and
fields of research are centrally co-ordinated by all institutes. Research
covering the entire territory of Sweden is conducted by the Archives
attached to the Nordiska Museet in Stockholm. The material is collected either by research workers associated with the above Archives
or by part-time workers interested in that field of research who are
however given a special training by the Institute for this task. The

�1416
organisation of scientific research in the remammg Scandinavian
countries issimilar (e. g. Norsk Etnologisk Gransking in Oslo).
The Scandinavian countries have a great number of museums of
various types, most of which were founded at the end of the XIXth
and the beginning of the XXth centuries, with the avowed object
of the preservation of folk-culture threatened by the progress of industrialisation. This action was conduced by various associations grouping all those who were attached to indigenous folk-culture and spiritual and moral values derived from it (e. g. the pan-Swedish Hembygdsforening
which began to establish regional museums all over the
country (today Sweden possesses 800 such museums),
Scandinavia is also the cradle of open-air museums (Swedish
friluftsmuseum,
Danish .and Norwegian frilandsmuseet)
which have
originated here. The first large scale museum of this type was Skansen, forming a part of the Nordiska
Museet in Stockholm. It was
founded by A. Haselius in 1891. In order to provide a true illustration
of folk-culture Haselius gradually collected objects from all over
Sweden at Skansen. The buildings thus grouped at Skansen and in
other museums of this type, e. g. in the North Swedish Kulturen
(Lund), at Sorgenfri, near Copenhagen, or at Bygdy, in the vicinity
of Oslo, are in most cases authentic objects, brought, together with
their original interiors, often from remote parts of the country, to
the museum grounds. Only a small proportion of the exhibits are
reconstructions
or repHcas. Smaller regional museums have sometimes in their grounds original objects which have always stood on
the spot (as, for instance, in the Kulturen, Lund). Scandinavian openair museums are not only limited to the countryside and its culture,
but often their exhibits depict the culture of the towns. Thus Skansen and the Kulturen
have over their area special sections devoted
to urban civilisati.on, while in Aarhus in Denmark there is a special
town museum (Den gamle By).
One of the most important problems of the open-air museums
is the preserva1ion of the authentic, natural character of their exhibits, as well as their conservation. The principle obtains that the
objects transferred to the museum grounds should not be reconstructed, and that all the natural and topographical characteristics should
be preserved. When certain reconstruction works are necessary, special attention is paid so that the right material should be used and
the authentic character of the exhibit not spoiled. The effect of naturalness is obtained by the grouping together of objects from the
same regions, by the separation of the exhibited buildings with trees,
by choosing the right plants and vegetation. The realistic character

1417

l
l-

I,

4

I
I

4

I

of an open-air museum is further enhanced by the introduction of
pecple, for instance the ruralor
urban craftsmen in local costumes
who at their workshops produce objects of peasant art and craft.
Also in the museum grounds various theatricals, shows, and folk
dance festivals are organised as well as reCitals of folk music, certain
fetes, such as e. g. one midsommar,
Midsummer night on June 24th,
are celebrated.
The principle of conservation is that buildings forming the exhibits, after previously being safeguarded ag~inst possibl~ destructio~
by bark beetles ,and mould, are placed on ra1Sed ~OUn?atlOns.made o.
concrete while the maintenance of interiors consists m keepmg even
temperatures and other conserving practices.
.
.
2. The educational and popularisa.tion work of the ScandmavIan
museums consists not only in securing the widest access to the museum treasures, by drafting informative yet clearly written captions
and explanatory notes by experts, -of organising scientific lectures
by the museum staffs, but also in regular co-operation with schools.
Larger Scandinavian museums have teachers on their staff who conduct regular classes for school childern in the museums which are
a regular feature of school curricula.
But the educational activities of museums ·are not limited to young
peopleof schoolage. Interest in the exhibits, especially ethnographical,
isalso roused by systematic encouragement of village ,arts and crafts,
as well as by means of the museum extension work among wider
sections of the adult community. Here, an important factor is the
general atractivenessof
museums, especially of the Skansen type,
which on the whole are well frequented.
3. Scandinavian
museums are either private institutions
(i. e.
belonging to various voluntary societies), or are communally owned,
or else they are institutions run by the State.
The museum workers of individual Scandinavian countries are
associated in professional organisations of museum workers, which are .
separate in individual Scandinavian countries. Since 1913, ~owe:rer,
a pan-Scandinavian
Association of Museum Workers (Sk~ndtnavt~7&lt;:a
Museifobundet)
has been in existence, which groups Swedish, Damsh,
Norwegian, Icelandic and Finnish museum workers. The Associa~ion
organises regular meetings of the delegates of each country, fIxes
programmes of action, publication of scientific pape:s, .arrangement
of the exhibitions and the like. It runs its own perIodIcal Norden.~
Museer which gives a brief chronicle of the activities, attainments,
and the plans of museums in particular countries.
(For the remaining

accounts see English Contents p. 1420)

�1418

IV. CURRENT

EVENTS

THE EXHIBITIONS

OF FOLK ART IN POLAND, 1950-1952.
by K. P i e t k i e w i c z
CONTENTS OF THIS VOLUME

The article briefly summarises the activities of the Department
of Folk Art of the Ministry of Culture and Art. Within the period
under review the Department, aided by various local and territorial
associations, organised in larger and smaller towns, and even in some
cases in villages, 27 exhibitions of folk art, 8 travelling exhibittons,
and 1~ prize contests.
The writer stresses the considerable activisation and development
in thiŚ field in the new democratic Poland. Also the artistic level has
improved, which is noticeable in such branches of popular art as pottery, weaving, embroidery,
lace-marking, paper-cuttings,
painting,
and sculpture. A resuscitation of peasantcostumes
took place, which
are now more and more used by numerous folk song and dance teams.
The aid of the State in the field of folk art increased, taking the
form of bursaries, prizes, and providing trained instructors. In this
way much of the latent talent 'could be discerned and directed for
proper training. In 1950 alone 505 prizes were given from state funds
at various exhibitions and prize contests.
In addition to exhibitions organised in the country, the exhibits
of Polish popular art were &lt;shown in 1950-51 in Hungary, Austria,
Denmark, Sweden, and Finland.

OBITUARY:
Professor Franciszek Bujak
Profesor Adolf Eustachy Chybiń:ski
Jadwiga Chełmińska-Św:iątkowska

1.

•
I

The problems connected with various aspects of popular art in
Polandare
discussed in a monthly ,,:Polish Folk Art", published by
the State Institute of Art.
(For the remaining

accounts see English Oontents p.

1421)

1

l

1

Articles

Tadeusz W rób l e w s k i, Soviet ethnography. an~ ~he problem of
ethnogeny in the light of Stalin's work .on llng:UlStlCS .
Jerzy K u Ie z y c k i, The theory of .matrIarchy tn the work of Soviet ethnographers and archeologIstS.
•
.
.
.
.
.
Kazimierz M a s z y ń s k i, The Neuri of Herodotus .
.
. . .
Tadeusz M i l e w s k i, Tribal mentality and grammatical. categor~es.
{A study of the gender system in certain Nor,th American IndIan
languages).
.
.
.
,
.
,
.
'.
Jan C z e k a n a w s k i, Synthetic sketches .of V. Klparsky .
Józef G a je k, Retrospective method in Pohsh ethnography.
Rvszard G a n s i n i e c, Crystallomancy.
..
.
Waler:an S a b i s ia k, Housing ,and mova:ble propertyon the estates
belonging to the Poznań diocese in. the XVIIth and XVIIIth cenJÓz~~r~~; s z t a, The p~obl~m of "N~wsi~" in' the' vill~ge s~ttle~e~t
Jan Piotr D e k a w s k i, SmalI towns in the Óiis,trictof Opoczno m
the past
.
.
.
.
.
,
.
Woiciech H e j n a s z, ."p a t r y a" - li note on same methods of
passing news over distance.
.
,
'.
.
.
.
. h
Zygmunt K a l a n k a w s k i, The forest badge In the Iłża district. t e
Province of Kielce.
.
.
,
.
,
,
. , ..
Józef B u r s z t a The forest badge from the area of WyszKoW
Bohdan B a r a n'o w s k i, Sheepowners' Courts in Western Poland at
the end of the XVIIIth century
.
.
.
.
.
.
.
Zygmunt K o l a n k a w s k i, Sheepowners' Court in the Płock area at
the end of the XVIIlth century.
'.'
,
,
.
, ..;
Adam Henryk K a l e t k a, Some case studIes of th.e Sheepowner~
Court activity in the XVIIth and XVIIlth. centur1e~
.
IIth
Józef B r a d a, .Peasant sawmills in the ZywIec area In the XV
and XVIIlth centuries
.
Western KUl'aw" from the
Czesław Ł u c z a k, Country mi 11s ~n
XVlth century up to the present tIme.
J

36
66
134
153
183
242
257
340
439
499
511
518
530
538
546
552
555
583

�1420

1421

Michał Pęk a l s k i, Land measures at Urzędów .
Longin M a l i c ki. Cloth printing in Silesia.
.
Mal'ian G a t k i e w i c z, The linen dealers of Orava.
"
Marian G a t k i e w i 'e z, The linen industry and trade in Chochołów
Adam G l a P a,Peasant
costumes in tai:ors' guild books
Tadeusz S e w e l' y n, Ethnographic
iconography
Józef K os t l' Z e w s k i, When did the horizontal
100m appeal' in
Poland?
Tadeusz W rób l e w s k i, The geographical
distribution
of vertical
and horizontal
looms
.
.
Roman R e i n f u s s, Open hearth traditions
in the peasant housIng
of Southern Poland..
.....
Wanda J a s t a w a, Traditional ·food of the Podhale people
.
Krystyna T a k a l' z Ó w n a., Surnames of the Szczawnica Highlanders
Kazimierz M o s z y ń s k i, The meeting ,ground of the naturalist and
the ethnographer
.
.
.
Przemysław
B u l' C h a r d and Leszek D z i ę g i e l, The iron hoe in
Podlasie - the discovery of a new ploughing implement
.
.
Zenon S a b i e l' a } s k i, How to arrange folk-poetry
for publication.
(Suggestions for :fiixing the spelling)
.
.
.
.
.
.
.
Józef G a j e k, Instruction for indexing periodicals and more important ethnographic
works.
.
.
.
.
.
.
,Józef G a j e k, The monographs
of peasant costume - some points
of theory and method
.
.
.
.
.
Roman R e i n f us s, iI:nstruction concerning illustrative
material for
the Atlas of Peasant Costumes
.
Gerard L a b u d a, The tasks of an Ethnographical
Atlas
.
.
.
Alfred Z a l' ę b a, The use of questionnaires
in Swedish ethnography

Page

Page

611
613
626
635
639
647
667
677

'"

Franciszek .K o t u l a. Re tP a r t on the activity of the Museum in
Rzeszów
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
Janusz O p t a ł a w i c z, Report on the activity of the Ethnographlc
Sectrion of the Lublin ,Museum
Kazimierz G a t t f l' i ed, The Museum in Jarosław.
Krzysztof Wal s k i, The Museum in Przemyśl
S. S t e f a ń s k i, The Museum in Sanok - the Exhibition of Folk
Art of the SanokProvince.
.
.
.
Jan Piotr D e k a w s k i, The Museum 3't Tomaszów Mazowiecki.

746
755
767
797
806
808
823

IV. C u r

II. R e v i e w s a n d

R e p a

l'

ent

E ven ts

1952).

(Anna

Kowalska-Lewicka)

.

.

.

.

.

.

1198
1209
1216
1219
1225
1229

.

Flizak)

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

Report on ·the activities of the Sudeten Branch of the P. T. L. m
.Jelenia Góra, 1953. (Seweryn Gersten).
.
..
.
Report on the activities of the Silesian Branch o,f the P. T. L. 1953.

t s

in this Volume see

(Maria

Suboczowa).

.

Report on the activities
(Halina

Report
1106
1134
1164
1166

Taige).

Blaszczyk)

Swieży)

1176

Polish Ethnological

1178

P. T.' L..' Report
of Agriculture
1953. (O G.)

1183

on work

.

.

.

.

.

.

.

Branch

.

.

..

.

.

.

.

proceeding

in the
.

.

.

.

of the P. T. L. 1953.
.

Branch
:

.

.

of the P. T. L. 1953.
.

.'

.

.

,. .

.

ArchIVe SectIOn of the P. T. L.
.

.

.'

Society (P. T. L.). Report on F le1d StudIes

.'
111

1242
1245
1246
1248
1250

1253

..

of the P. T. L. 1953.
...

of the Toruń

1236

1251

.

of the P. T. L 1953

of the LubNn Branch
.

Przeslawska)

G)

.

of the P. T. L. 1949-

of the Łódź Branch

Antoniewiczowa).

Report

(Helena

.

of the P. T. L. 1953.

Zawistowicz-Adam.ska).

1171

(O

.

on theactivities

(Kalina

.

Branch

of the Poznań

on the activities

(Janusz

Report

.

Branch

.....

on the alctivities

(Kazimiera

Report

.

of the Poznań

on the activities

(Stanislaw

Report

.

of the Wrocław

Bittner)

1952. (Helena

Museums

Maria F l' a n k a w s'k a, Achievements
of Soviet Museology
Alfred Z a l' ę b a, Scandinavian
Museums.
Jan M a n u g i e w i c z, .Folk Culture ,Museum, Warsaw .
Janina K l' a j e w s ka, Report on activities of the Ethnographical
Museum, Łódź.
.
.
.
.
.
MaTia Z·n a m i e l' a w s k a - P l' li ff e r a wa, Ethnographic
Section
of the Pommeranian
Museum, Toruń .
Ryszard Kuk i e 1', Exhibition of Peasant Costumes from Northern
Poland in the Pommeranian
Museum in Toruń .
'.
Stanislaw
B l a s z c z y k, Report on the activity
of the National
Museum, Poznań, Section of Folk Art and Culture .
Aifons K a wal s k i, Report on the activi·ty of the Museum in Międzyrzecze

l'

Report on the activities
of the Cracow Branch of the P. T. L.
June 1.st 1953 - June 1st 1954. ·(Anna Kowalska-LeWlcka)
.
.
Report on the activities of the P. T. L. Branch at Mszana Dolna, 1953.

Report on the activities
III.

1193
1195

Kazimierz P ,ie t k i e w i c z, Exhibitions
and Prize Contests of Folk
Art organised by the Ministry of Cultureand
Art in 1950, 1951
Kazimierz P i e t k i e w i c z, Exhibitions
and 'Prize Contests of Folk
Art organised by the Ministry of Culture and Art in .1952
.
Extracts from the Minutes of the XXVth General MeetIng of the
P. T. L. (O. G.).
.
.
.
.
.
Minutes of the XXVIlh Genera,l Meeting of 'the P. T. L; (O. G.) .
Minutes of the XXVIIth General Meeting of the P. T. L. (~. G.)
Extracts from the Minutes of the XXVIIlth General Meetmg of the
P. T. L. (O. G.)
.
.
.
.
.
.
.
..
..
Report on the activities of the Cracow Branch of the P. T. L (1948·-

(Sebastian

(for the List of Books and Articles reviewed
Polish Contens p. 2).

1188
1189
1190

I

699
703
728
736

1184

1254
1255
1256

.

1258

.

1259

1952

on a Co~ference o~ the methods of ~~eld Studi;,
and A'l1lmal Breedmg held on May 9 , and 10 .

1268

�1422
Page

Report on the work in progress on the Polish Ethnographical
Atlas.
1947-1953. (Zofia Staszczakówna)
.
"Polish Acadamy of Sciences (PAN), Report on Activities and Works",
I, 1-2, Warsaw 1953. (O. G.) .
.
"The Quarterly
of the History of Material
Culture",
I, 1-2,
(In
Polish with Russian and English Summaries), Warsaw 1953. (O. G.)
Planned
publication
to celebrate
the anniversary
of the work of
Oskar Kolberg .

1280
1284

INDEKS

1284
A

1285
AbLos (j. gr.), flet

V. Va ri a
Russian Summaries
English Summaries
.
Index Subjects, Ethnographic
Terms, Names, List of Scientific
Institutions,
Periodicals
and Publications,
Illustrations
quoted in
.,LUD", Vol. XLI. (O. G.)

1287
1359

1423

RZECZOWY *
B

836

Baba Jaga

Albańskie
roboty ręczne 941-953
Alkie·rz 421, 425
Amazonki 80, 84, 85, 129
Ameryk,
narz. do orania 751, 752
AmmophiLa
urnaria,
osy 74Q-745
Amulety 264, 271
Analiza jęz. Indian półn. Am.
153-182

Ankieta w spr. gier. lud. 34
Animizm 838
Antropogeneza
101, 118, 811, 838
Antropol'O·gia 184. 833, 838, 873, 87'5,
940, 941

-

etniczna 1010, 1011
wóz dwukołowy
838
Archeologia
839
Archiwa
etnO'graficzne
s'kandynawskie 113'5-1137
- szwedzkie 823-829
Arenda, karczma 405
Arfa do oczyszczania
zboża 351
Arithmomantia
271
Astrologia 271
Asymilacja językowa 42
- kulturowa
56
Arba,

AtaLykat
Auł

83'9, 8£7

851

Austerie

Austral.

366, 419

bębny,

AwunkuLat
836
Avesta

trąby

980,981

836

., Kursywą

dol&lt;umentów.

90

słupy,

66. 67, 73, 74, 75, 86, 107,

oznaczono

wyrazy

gwarowe

Babka

Babka

839

do klepania
ognia 853

350

Babie
uszy,
grzyby,
HeveHa 717

piestrzenica,

Badania antropologiczne
186, 193
- ekonomiki
gospodarstw
chłopskich 19
etnogenetyczne
37, 38, 41, 46, 243,
244, 252, 2'55, 851, 879

et;nografkzne

34-37,

54, 243-249.

251, 55:5, 849, 881, 1259-1280

- etno angielskie
997
_.- etno ·cze:;;kie 936, 937
_. etno fińskie 183
- etno radzieckie 851, 871, 887, 888
-- etno szwedz'kie 823, 830
- geneonimiczne
245
- genetyczne
83
- heraldyczne
259
Badanie kultury 40
Badania nad muzyką ludową 31
- n. osadnictwem
439-498
- n. sztu.ką lud. 74·6, 919, 920,
1070-1094

-

n. zabudowaniami
340-438
Bajda7'y, łodzie 49
Baje (j. turk.) władcy 839, 848
3alaban, instrument
muz. 839
BaLalajka, instrument
muz. 839
św. Barbara, opieko rybaków 661
Barć 519-524
lub

zaczerpnięte

z jęz.

obcych,

wzgL

�1424
Bardo,

,:;zęść krosna

Barsc

7'07

672

Bartnictwo 518-537
- na Łużycach 1049
Barwienie płótna 617--625
Batik 841
Batraki,
robotnicy rolni 839
Bęben MI
Belladonna,
odwar ·647
Beryl, wróżbiarstwo 265
BeryHistica 278-283
Bidly,
bijadla,
cz. warsztatu
tkackiego ,673
Biedota wiejska 498, 840
Biegun, kamień 596
Bielenie płótna 631
Blichy, bielarnie 631
Bobry 144
Bojowisko 379
Bory bartne 533, 534
Boże Narodzenie 142
Bóg 705, 713
BÓ'stwo irlandzkie Dagde 986
Brachmanizm 841
Bractwo krawieckie 640, 641
Brajerzy,
uhlarze Podhala 706
Brat matki 69, 73, 91
Brąz w sztuce 841
. Browary 341-438
Bryja 707
Bryndza 713
Buddyzm 841
Budownictwo Dagestanu
861, 862
- środo fran'końskie 484
- irańs'kie856
_. jakuckie 908
kaukazkie 882
_. małopolskie 699-702
- Murutów 993-4
Budowle rolnicze 919
_ śródziemnomnrskie
967, 968
Budynki gorzelniane 411
__

o

Budynki gospodav::ze 23, 342-438
- mieszkalne 364, 462
Budownictwo
p.alki'erz,
badania nad zabudowaniami,
budynki
gospodarcze.
mieszka,lne,
chałupa, chata, czurna (namiot),
dach, dom, drzwi, dworki, dymnica furtka izba kala, kalenica.
kluki, kolib~, ko~ora, konstrukcja zrębu, 'koźliny, krycie dachu,
kuny, kurloki,
kurnica,
,lamusy,
mieszkania.
Bud own i ctwo
g os P o danc\ze
i p rzem y sł o we, p. ,arenda,
browary, budynki
przemysłowe,
gorzelnie, gumna, holendry (młyny), karczm.a,
kolnie
wołowe,
korzeczniki
(młyny), kuźnie, łażnie mielcuchy
(browa'ry), młyny, 'obory, sąs'i~ki, serniki, solki,
spichrze, stajnie, stodoły, szopy,
tarta'ki, wiatraki, wozownie.
Bud-wozy 138
Budżet ,chłopa 18. 25
Burlaki
841
Buvsztyn 220
Buty,649
Bylica 666
Byliny841
Bydło 147, 347

c
Cabala, kabała 271
Camarhyntus
pallidus,

ptak 741
Cebula 348
Cechy krawców 639-646
Cegielnie 358, 416, 417
Cepy 350
Cepowiny
(zwycz. weselny) 721
Ceramika 1201-1213
Cerkiew słowiańska 192
Chałupa jednoizbowa 434

••
I
I

I

••1
'Z[

r\

•1

1425
Chałupa kowalska 418
- kurna 702
- owczarska 433
Chałupnicy 347, 360-438
Chaty dymne 989
Chiromancja 271
Chleb 135, 709, 720
Chlewy 391
ChłQP i diabeł 653
Chłopi galicyjscy 11, 12
- na pół rolkach 705
_. Rosji feudalnej 844
- turkmeńscy 849, 850
Choroby na Podhalu 722
Chronologia ludowa, od św. Woj'decha do św. Marcina 347
Chronologizowanie faktów etno 248,
251
Chożdienie
(j, ros.) pielgrzymki 8B6
Chów bydła 'na Podhalu 22. 705, 706
Ciężarka gliniane u krosien 6{}7-6B4
Ciosek, jentla 713'
Ciasna bartni'1ców 531
Connubia communa 80
Cuculus

indicator

73'8

(pająki)
Cykle kulturowe 50
Czapka cz. wiatraka ,60,6
Cza1rnoksięŻIlicy '6'52
Czarownice647
Czary 271
Czółenko tkackie 673,680
Czółna 361
- australijskie
994, 995
Czurna, namiot 49
Ćwierć, miara zboża 3'52, 611
Cyclosomia

truncata,

D

Dach 371, 401, 434
Definicja etnogenezy 37
_. etnografii 36, 40, 242
- matriarchatu
69
90'

745

Determinizm w etnografii 811
Dialekty, por. języki
Dom czeladny 431
- saksoński 967, 968
Drac, dragon, smok 648
Druki na tkaninach 1203
Drukowanie płócien 613-625
Drukulki,
kiecki 616
Drwale polih&lt;ilańscy 706
Drzwi na biegunach 3e3
Drzeworyty 647-666
Drzeworytnictwo
613
Duct! ogniska 853
Dudy 32, 917
Dudziarze 917
DwoDki 422-427
Dworiszcze (j. ros.) 852, 853
Dywany Dagestanu 870
Dymnica

702

Dziecko we wróźbach 269
Dziedziezenie 73
Dziedzińce 437
Dzieje osadnictwa małop. 20
- uzbrojenia 15
_. wsi polskiej 22
Dzieźa 364
Dzwony pasterskie 29, 31
E

Egzogamia 71-113, 901, 902
Ekspozycja etnograficzna 847,
1118-1133
Ekumena 43, 51
Emigracja chłopów 497, 707
Ency1C!otpaedia Britannica 2'5B
- burżuazyjna 833
- francuska 831
- polskiej kultury -ludowej 767
- radziecka 831-847
Endogamia 89
Epoka matriarchatu
66-133
Ehrntehahn

654

�1427

1426
Etniczme zespoły 40--45
Etnogenetyczne podania 61
Etnogeneza 36-65,851,
855, 879
_, Bułgarów 935, 93'6
Czuwaszów 851
_ ludów Syberii 48
Maryjców 866
narodów radzieckich 847
Oguzów 851
Tatarów Powołża 896
Tunguzów 851, 852
-' Turkmenów 888
~ ludów ZSRR 36, 37
Etnografia 22-39, 833-847
__ albańska 941, 953
Azji pn.-wschodniej 891
belgijska 974-977
bułgarska 919
burżuazyjna 50, 68, 109.898. 900. 901
czeska 914-92'9
- eurolPejska 242
- francuska 953-967
_. marksistowska 2'50
_ polska 33, 38, 58, 242,920
_ radziecka 36-133, 833~888
_, krajów ZSRR 1121-1123
_ współczesna 243-249
Etnologia 98
_ amerykańska 104
_ angielska 104
__ a,nglo-.amerykańska 871
_ francuska 106
_ niemiecka 105
_ rosyjska 106
'Etnonimika 61-63, 245, 851, 87'5
Etnos 46, 53, 243-255
EwolUl2ja rodziny 849
_ technik 953, 961
Exodus Nemów 148
F
Fairies Ci, ang.) wieszczki 301
Farbiarnie na Orawie 628-632

Far.bierz 615
Ferula, ciosek 712
Figurki kobiece 121, 124
Flagun.
Flaga, istoty mity'czne 285,
287
Folkll'Jr muzyczny 27-30
- pszczelarski 919
Folklorystyka radziecka 930-932
Folwarki 343-438, 649
Folusze 415
---' albańskie 948-951
Fonograficzne wałki 29
Forma,cja feudalna 40--45
- kapitalistyczna
40-45
- niewolnicza 40--44
- socjalistyczna 40-45
- wczesnoklasowa 40-43
Fotografia w ludoznawstwie 919
G
G'łdka o diable 6'53
Garnce gdańs·kie 352
- na zboże 3,52
Garncarstwo
białoruskie 1068-1070
Gazdowie orawscy 628, 629
Gąsiorka, AlchemiUa,
potrawa
głodowa 724
Geomancja 271
Geneza gier ludowych 35
_ kultury polskiej 243
__ polskiej s'ztU'ki ludowej 1070, 1078
_ typów' uprzęży renów 47
Gęś w wieńcu -654
Gęśnik 393
Glazur 844
Głodowe lata por. potrawy głodowe
710-724
H
Hafty ludowe 1055
_ sieradzkie 1209
_ wielkopolskie 1212

Hafty

Z.S.R.R. 843
kluski 710
Handel płótnem 626-634
Harpuny Eskimosów 892
Hawiarze,
górnicy 706
Hermandady,
bractwo średniow.843
Heteryzm 84. 85, 93
Historia badań Syberii 89'5
- chłopów 920. 921
etnogr. pol. 242-256
kultury 91
osadnictwa 20-24
rodziny 78, 81
wsi 18, 22
- tkactwa 613
Historiografi,a
społeczeństw
pierwotnych 66-133
Historyzm 102
Hodowla 49, 72. 73, 131
- konia 48
-- pszczół leśnych 518-529
- renów 48, 49. 51. 858, 859, 986,987
- wielbłądów 842
Holendry,
młyny 606
Horda 89, 118, 123, 125
Hurda, urda, śmietanica,
spic 713
Huty żelaza na Podhalu 706
Hydromancja 260
Haluśki,

I

t

I

I.konografia etnogr. 647-666
Imigracja Finów 183. 186, 1'91, 198
Indeksowanie 767-797
Indoeuropeistyka
186
Inkwizycja 258. 259
Instrukcja
w sprawie zapisywania
utworów ludowych 755-766
w sprawie
ilustrowania Atlasu
Fol. Strojów Lud. 807-808
Instrumenty muzyczne 29, 31
I n s t l' U m e n t y m u z y c z n e por.
ablos, australijskie bębny i trąbki,

balalajka,
bęben, dudy,
gong, kobza, rasp, wolynka (dudy)
Inwentarze biskupstwa -poznańskiego
340--438
- biskupstwa wrocławskiego 584
_. tartaczme 560-582
balaban,

lure

valachico626

et necis 649
Iz,ba 428
- drewni.ana 422
- szynkowna 421
w mielcuchu 408
Ius vitae

J
Jarzemko 345
Jazy569
Jatki 418, 422, 440
Jeździec madarski 937
Jęczmień 705
Język(i) alabama 159
- algonkiński 164
- amcha['ski 840
- apacze 165, 166
- athapa,skan Hl5
- australijskie 836
- awarski 838
-- aymara 963-9'67
-- azjanickie 837
_. bałtyjskie 183, 187, 839
- bantu 155. 1'56, 839
- baskijski 839
- beBakula 1'62
-- berberyj&amp;ki 840
- birmański 840
- buduchyjski 157
-- buszmeński 841
- czeremiski 187
- czinuk 162
- dari, fars i, nowoperski 851
- delavare 164
- ele 97,9
estoński 186, 187. 188

�1429

1428
Język{i) fox 164
- germańskie 186, 846
- gockie 844
- hitczi 159
- hotentocki 176
- hu;pa 165, 171
_ j,ndoeurO\Pejskie 182, 186
- karelski 186
~ kare1Jsko-ołoniecki 187, 188
- kobiet 158, 1:59
- ikoasati 1'58.
- lapoński 187, 199
- 1iwsiki 1B6-18'8, 192
- litewsko-,łotewsiki 183
- łotewski 18:8
- meriański 1,87
- mężczyzn 158, 159
- mika'Suki 159
- mongolskie 62
- rnordwiński 187
- muskogi 158, 159
- nama 176
- lIla'ss 162
- negryckie 1'55, 182
.:.....Nondugi (Nowa Gwinea) 983
- ormiański 838
-ostiacki
187
- papuaskie 980
. - prahałtyjskie
189
_ prariń~ki 186--189, 192
_ prafińsko-wołżairski
187
- !pragermań'~ki 189
_ pralapońsiki 187, 189
- pras-łowiański 1'92
- praura,lsiki 187
- prawołżański 187
_ rodowe i plemienne 40, 41, 42
- 'romańsikie 186
- rosyj'ski 192
-- samojedzkie 187
- seminole 159
_ semito-chamickie
182
_ (dialekty) Siouxów 159

Język(i) słowiańskie· 187
- tano 164
- taos 164
- tsimszian 162
- tunguzo-mandżurskie
62
- tunika 167-169
- tuskarora 166-169
- uralskie 183, 186. 187
- ugrofińskie 187
- walijski 842
- wep6iki 187. 188_ 191. 842
~ węgierski 187
- wocki 186-188
- wogulsiki 187
- yaM 159
- yuczi 173-182
- zyriański 187
Juzyna (gwara gór.) 718
K

Kabała 330-332
Kafar 367
Kafle 4'2'5
Kajalli:i 49
Kala, qual'a, typ umocnionego osiedla 856
Kaleni,ca649
Kałym 848
Kamień polerowany 264
Kamienie młyńskie 355. 356
Kamiennik orficki 263
Kapela ,góralska 30
_ rorantystów wawelskich 27
Karman, korman (odzież) 494
Karczma 356, 418-420, 1044, 1045
Kaptur chłopski 641
Kapusta 348, 705-710
KarmlIliki 394
Karpiele 705-713
Kars - ptak oLbrzym 890'
Katoptromancja
283, 294
Kicak, tyczka 717

Kiczka 35
Kiełbasy,

•
;.1'
&lt;

ii

z rybami 719
I~ołchozy 848, 851. 857
- dargińskie 851
-- kazachskie 851
--- lwowskie 851
-- turkmeńskie 848
Koło palecZJne 594
-- podsiębierne 579
- pcśrednie579
- tramowe :579
- wodne 572
- zamachowe '572
Kołowe, podatek 586
Kominek 42'5
Komornicy 705
KomOl~a376, 404, 421. 425
Komunika,cja wodna
VI
Australii
994, 995
Konopi'e 360
Konstrukcja
urządzeń
tartacznych
:568
- zrębu 342, 40'5, 4308
Kopanki
do zarabiania ciasta 363
Kopieniactwo 72, 73, 108, 128
Koraliki afrykańskie 973
Korooki 1201
wologodskie 842
Korzeczniki,
młyny 593
Kosy 349, 367
Kośba 649
Koszycek, płachta Tl3Ser 712
Kowa,le 749-754
Koźliny 649
Kożuchy grodziskie 494
Kółko karbne ·581
Kręgi 'kulturowe 87, 102. 254. 985
Krogulec, Accipiter
nisus 736
Kronika bizantyńska 61, 151
- Galla 197
-- Hipacego 2315
- ruskie 208
Krosienka tabliczkowe 694
Krosna 667-698
Kołace

miara,

pola 6U

Kiermasz, karmasnice 921
Kierunki w etnologii:
Kierunki w etnologii: ewolucjonistyczny 83; kulturowo-historyczny
50, 108; dyfuzjonizm, funkcjonalny, psychoanalityczny,
'socjologiczno-psychologiczny,
morfologiczny,struikturowo-neobi'ologiczny 100, 104
Kierznie, maślnice 362
Kirgiz, ilustracja 658
Klag,pcdpu:s,zcZJka 712
Klasztory 192
Klejna 5,37
Klęski elementarne
w Galicji 343.
722
Klocki drukarskie 613-625
Kluki 573
Kluski 707
Kłody 363
Krusownictwo podhaI&lt;ańskie 715, 716
Kmiecie 649, 651, 705
Kmin, warmuz 724
Knapy, p-łódennky635-638
Kobac, jastrząb 736
Kobiernidwo
870
Kobieta w społeczeństwie pierwotnym 66-133
Kobiety arabskie 971, 972
Kobza 934, 93'5
Koczownictwo 907
Koczownicy tureccy 876
Kogutek w wieńcu dożynkowym 654
Kolendy pribramskie
919
Koliby pasterskie 699
Koligacje, spółki płócienników 629
Kolnie, wołownie 391
Kolonizacja na prawie niemieckim 20
- na prawie polskim, ruskim, wołoskim 24
- średniowieczna 442

�1431

1430
Krój 346, 640-646, 807
Król, gonitwa 659
Królik w wieńcu dożynkowym 654
Krycie dachów 341, 438
Krystalomancja
257-339
Kryształ 260
- czarny 308
Krytyka prądów burżuazyjnych
831
- teorii MalTa 38
KsantQchl'Oizm 146
Księgi cechowe 63'9-646
- grodzkie 8, 546-553. 584
- magiczne 274
- Manu 690
- metryk"alne 18
- miejskie 811
- sądowe 15
- sądów bartnych 519
- sądowe grodzkie 552-554
Ks,iężyc (Kamerun) !f8,1
Kształty wsi 439'-498
Kubły, karmniki 3!f5, 404
Kuchnie 430
Kukielecki

Kukurydza
Kulasa

Kuny

381

Kupcy orawscy 628
Kurche. bóstwo prusko-litewskie
8
Kurczęta, żywe w wieńcu 654
Kurhany 840. 844
Kurie, budownictwo orawskie 629
Kurloki
Ci, czes.) 917
Kurnica,
dymnica, chałupa z piecem
chłebowym 702
Kuwada 107
Kużnie 341, 438
Kwoki, karpiele 713
Kwaszenie 710
Kwaśnka
707, 710
Kwestionariusz
do badań, por. ankieta 823-830,
888, 12160-1267.
1271-1280
- Lefrena 825
_. Mannhardta 825
szwedzkie 824-B30

720

713

L

707

Kult psa 976
- rodowy 890
Kultura(y) arSJbska 838
_. białomorska 59
- górników czeskich 933, 934
-" kopieniaczo-ogrodnicze
49
leśno-stepowe 49
ludowa Podhala 30
ludowa Słowian 139. 343
łowców nadmorskich 49
materialna 340--438, 583. 584
myśliwska 49
_o. pierwotna 70, 74
rybolowców 49
-- społeczna w Nowej Gwinei 996.
997
- staropolska 22
__ o

Kultur zderzenie 705
Kulturowe prowincje 59
Kułactwo 26

Lada do rżnięcia 3'67
Lamka
chłopska (odzież) 643, 644
Lamusy 396, 397
Laponoidalny element 184
Lebioda, łoboda .. Chenopodium album
724
Lecznictwo na .Walaszsku 918
Leszek, legenda 659
Legenda Lepchów o wieży 9BB
Legendy ludowe 60, 61
Lemiesz 34&lt;6.751
Lekanomancja 260, 266
Len, 348, 626-637, 705
Leninizm 8·64
Leżak, kamień młyński 596
Libel' Benejitiorum
252
Lichwiarz 650

Liczebnik sto, satem, kentum 1BB
Limba, Pinus cembra 145, 146
Liny konopne, łykowe 599
Lisica, prasa na olej 716
Listy niebieskie 663
Loch 397
Lud niebiesko-oki 146
Ludowa poezja Słowian 901
Ludoznawstwo' 291
Ludy kolonialne, por. indeks etnogeograf.874
- pierwotne 66-133
Lusterka wróżbiarskie 283
Lustracje 340--438
Lychnomancja, aI's lucis 283
Ł

Łan, miara pola 611
Łańcu:hówka 456-459
Łaźnie uzbeckie 860
Lodzie 49
Łopaty 345
Łosie 144, 145
Lotka, lojko, czę.Ść piły 560
Łowiectwo 73'6-745
Łowy symbiotyczne 736-745
Luk i strzały 889

Małżeństwo pierwotne 89
Mandragora 647
Mapy 803
katastralne 20
ludów ZSRR 862. 863
Polskiego Atlasu Etnogr. 12821284
typów tkactwa 682
Marksistowskie pojęcie narodu i kultury 23
Marksizm 3B-53, 97, 810, 832
Marryzm 38, 39
Masło, na Podhalu 712
Materiali'zm
dialektyczny
i histo·
ryczny 918
- dziejowy 2'53,254
Matriarchat
66-133, 850, 902. 903
MatryIinearność
68, 71, 79
Matryce do drukowania płócien 614625
Maźnica 367
Maże czumal:kie 665
Mąka, owsiana, jarcana, 'żytnia 707
Meble ludowe 365, 1215
Medycyna ludowa 656
Melodie ludowe 2fl-31
Merki rybaków 525
Meszne

M

Magia biała 324
- czarna 324
- Indian 1008, 1009
- IS'l1egów 983
Magiera,cza;Pka
649
Maglownie 630
Magnetyt, wróżbiarstwo
Majbaum

263

654

odzież 51
Malowanki 1200-1218
Mala, brona turkmeńska
850
Małżeństwo grupowe 71, 76, 80. 107
- parzyste 71, 72. 76, 8J)
Maliki,

585

Metoda b&lt;ldań starożytności
skich 242-256
- etnogecgraficzna 251
historyczna 816
- hi'storyczno-geograficzna
historyczno-porównawcza
64, 84
geograficzn a 809-823
-

słowiaI1~

816--823
46.47.

indukcji i dedukcji 39
kartograficzna 813-823
konkretno-history:zna
255
Le Playa 18
materializmu dialektycznego
storycznego 832

i h;·

�._ .. ~-_..--------------_._---

- -

1433

1432
Metoda
_
_
_
_

odwrotna,

retrogresywna

242-256
porównawcza 251
pracy nad monografią 16-19
progresywna 250. 820
retrogresywna
242-256, 820, 130.

1031
_ wróżbiarstwa 257, 339
_ 7Jbierania melodii
ludowych
28-31
Metodologia badań etnogenetycznych
38--64
_ badań etnograficznych 881
Metody opracowywania strojóv.; 798806
Mendel, miara 349
Miary pola 611, 612
Miecz we wróżbiarstwie 260
Mielenie na kamieniach 709
Mielcuchy, 'browary ·3'53,405, 400
Miesw:ania Dagestanu 861
- ludów ZSRR 870
_ kołchozów obw. mosikiew. B,67
Mięso zbójnickie 7i5
Migralcje 55
_ ludów Indonezji 996
_ pasterskie na podhalu

704-727

Miód519
Mity 60
Mlecz, Taraxacum Officinale, !potrawa .głodowa 724
Mleczniki 399
Mleczno, mleczywo 397
Mleko na Podhalu 711
Młocka 350, 64'9
Młot na czwarownke, malleus maleficarum

271-273

Młyn na Dobrussku 91B
_ koński, Rossmiihle '592. 602
-

korzeczny

·593

_ na trzeciej mierze 5,B5,5B9
_ pływający na Warcie 414

Młyn słodowy 414
- szklany 416
- wietrzny 649
_ wodny 415, 592-598 609
Młynarstwo na Kujawach 5B3-610
Młynek do oczyszczania zboża 3'51,35!
Młynica 598
Młynki kieratowe 414
- końskie 414
- do produkcji oleju 602
Młynne, podatek 5B6
Młynów podział: czynszowe, dzierżawne,na
miarach. parobczańskie 585
Młyny 341-43B, 5B3-610
Modlitewnik królewicza Aleksandr",
25B
Władysława 2:57-339
Modrodruki 613
Modrzyńce, zapaski modre 614
Monografia Bujaka 18-20
_ etnograficzna B93
_ tańców ludowych 29
- wsi 16-25
Moskal, placki owsiane 707, 708
Motyki 348
Motywy zdobnicze 617-625
Muchdu, bóstwo opiekuńcze

Ewen-

ków 853
Muterrecht
85
Muzea radzieckie B65. B66
-- regionalne 8
lVIuzeoznawstwo radzieckie

1133
Muzyka dawna 28
góralska 29-31
- ludowa 29, 30
_. na Hanej 919
_ podhalańska 30-32
- polska 27
Myślenie magiczne 981
Myślistwo 49, 70, 72

1106--

N

)labiał

707

pomocnik płócienników
62B, 629
Nalepa, ognisko otwarte w izbie 701,
702
Naleśniki 710
Namioty przeważne 138
Napoje alkoholowe 717
Narody arktyczne 838
Narok 22
Narty 49
- na Rusi B'89
Narzędzia kolne 1174 1175
- kowalskie 358
'
- do orki 746-754
_. do pracy 1172
- rolnicze 342-::-438
- rylcowe do orki 754
Nauki etno.grafic.ZiIle 247
Nawsisko,
nawsie 439-498
Nawój u krosien 667, 67;2
Nazwa{y) folwarków 422
- Neurów 137
- miejscowe jako żródła do historii
osadnictwa 20
-' pił 565,56'6
- Ukrainiec 1023. 10.24
- ryb 20B
Nekromancja 271, 273, 283
Nemesia meridionalis, :pająlki 745
Neurów etymologia 137, 138
Nicielnice 670, 680-68,6
Niedotykalni,
kasta indyjska 868
Niedźwiadek morski 656
Noc umarłych 35
Nagończy,

o
Obnażanie 661
Obory koliste, kwadratowe
- w kształcie litery L

389

Obory w trianguł 389
Obróbka drewna 557
- włókna 360
- żelaza w Afryce 994
Obrusy, chlebowniki
615
Odnalezie
. rzeczy skradzionych 283
.
me
Obrzędy pogrzebowe kirgiskie 65,8
- słowJańskie 35
Obyczaje dzikich 77
- scyty}skie 138
Odkładnica 7,51
Odzież ludowa albańska 941, 953
- kirgiska 6·58
- ludowa 642, 662, 803-805
- Udmurtów 908-912
-zaehodnio-słowiańska
1046-1048
oe~:hyt!a
smaragdina, mrówki 741Ognisko otwarte 699-702
Okólniki,
podwórza 437
Okkopim
.
us, b'ostwo prusko-litewskIe B
Okolnica 450
Okra'sa na !Podhalu 716
Okręime 6,54
Olej lniany 707, 716
Olejarnie 716
Olędry, c~ady 4'52
Omacz, 'Socha turkmeńska B48
Opętany 655
Organizacja dualna 41, 71
- fratrialna 71
- plemienna 42
Orka 649, 750, 1172
OrientaUzacja kultury grecko-rzymskiej 261
Ornament geometryczny 617
-- hornacki922
- karelski 899
- roślinny 617
Orły poławiateze, Abu kullab 741
Orzesw: i limby 146
Osadnictwo 7. 15

�143a
1434
Feriodyzacja

Osadnictwo górnej Orawy 626
_. Małopolski 7. 20-24
_ na Nawsiu 490
_ podhala 445. 704
_ wiejskie 439-498
_ wołoskie 467
_ Wietługi (Zawołże) 866
Osady jednodworcze 446
_. na prawie niemieckim,
polskim.
ruskim, wolos,kim 24
_ wołoskie 626
Osełki do ostrzenia 350
Oset, Cirsill1J1 oLerace11m, potrawa

_

głodowa 723
Oskard 596, 602, 609
Ości na ryby 361-990-992
Oszczypki 708-713
Owalnice 453
Owce 360
Owczarnie 379, 392
Owies 705, 707
Ozd, ozdnica,

oznica,

ozdownie

405--

412
p

Falenie
515

Palonka

ogni, telekomunikacja
podhalańska,

511--

gorzałka 720

Pa,piErnie 416
Pająk morski, ilustra,~ja 657
Pamiętniki historyczne 61
Państwo Zywieckie 5·5'8
Paproki, przezwisko kowali 754
Papyrus demotyczny 264
Pasternak
704
Pasterstwo 74, 892
patry ja, patryla
512-517
Patriarchat 70-85,112,115,129,904.
721
P€Czys.zcze (j. ros.) 852, 853

Periodyzacja
Periodyzacja
66-133

archeolog. 985
historii pierwotnej

920

etnogr. radziecldej

kultury

lud.

i rosyjskiej 869

Perlik, młot 603, 609
Piec 425, 431. 699-702
_ chlebowy w komOI'ze 363, 423
_ garncarski 844
- do lnu 417
,
_ do wypalania ,cegły 417. 418
Pieczywo B. N. 719
Piekamie 430
Pieśń (pieśni) ludowa 28-31
_ butg. żniwiarzy 884
-- czeskie 922
_ Ewenków 859, 860
- radzieckie 876
_ rosyjskie 87'5, 876
_ ukraińskie 875, 876
_ ze Wzgórz Naga 983
Filarstwo 5'64
PHa, piela 559, 582
Fisane ludowi 25
Piskvonc,
Pfingstschwanz,
zwyczaj
wiosenny 918
Pisownia utworów ludowych 755, 756
Piwo 3'50, 707, 717
Piwowarnice.
browar 407
Piwni·ce 397
Pitanglls
sllLphuratus,
bentevi, ptak,
739

Placek góralski 708. 709, 719
PLatenice O, słow.) 627
Plecionkarstwo 679. 682, 683, 1173
Plemię, plemiona. por. indeks etnogeografi-ez:ny 42-46.
71. 75. 243
_

Patrin,

Pączki

czechosl.

90:i

ugrskie 55
wschodniosl-owial1skie

48

Placienicy635-638

Płachta 1055. 1058
Płóciennicy orawSCY. 626-634
Płótna wyrób 360
Płozy 345
Pług 344-438

Plugi bez kół, drewniane 345, 751
- kowalskie 751
- pruskie 571
Plużyce 344-438.
746
Pochodzenie Germanów 61
- rodziny 43, 68, '72
- Słowian 57, 61
Pochówki, podwyżkowe 978
Podania ,60
Podbielina, TussiLago, potrawa głodowa 724
Podział rodowy 40, 41
Podoski, metalowe obręcze 594
Poezja ludowa 877
Poezji ludowej zapis 755-766
Pogosty O, ros.) postoje 854
Pokrzywa, potrawa głodowa 724
Polaniarze na Podhalu 70'5
Poliandria 79
Polowanie pastuchów
bałkańskich
73,6

(gw. góral.) 718
Pomieszczenia dla inwentarza żywego (chlewy, dojniki, obory, owczarnie, s'tajnie, wołownie) 38'5-3&gt;98
Pomoc wzajemna
999-1004,
1096-

Polednina

1104

Popularyzacja
etnografi.i U53
Porozum,iewanie się na odległość, telekomunikacja
511-517
Porywanie żon 142
Posowy, pułapy 376. 422, 42'5
Posty na Podhalu 718, 719
P o t l' a w y g ł o d o we, por. ALchemitLa, hodryk,
majki,
(mlecz) koniczyna, lebioda, szczaw, ognicha,
Raphanus
Raphanistrum,
szypułki, zajęcza kapusta, moskal, perz,
scyrbak,
trawa, TussiLago, Taraxacumi Of., warmuz,
ziomber
Potrawy kwaśne 710
Powinności chłopów 22, 344-438
Pożyczki pragel'mańskie 191

Fcżyczki ~raruskie 192
Pożywienie Podhala 703-727
- głodowe 710-723
obrzędowe 721
-' roślinne 708-726
~ świąteczne 719, no
;Półrolnicy 347
Półślednicy 3'60
Praludność Euro;y 184
Prace Instytutu Etnografii ZSRR 8n
Prawa bartne 518-529
- chłopa 843
_.. czartow,kie 652
- germańskie 650
_.- macierzyste 82-92
- niemieckie 705
- oj1cowskie 85, 86
polskie 650
- rozwoju zjawisk kulturowych 55
- wołoskie 540
Problematyka
etnogenetyczna
263
Promiskuityzm 76, 86, 91
Proroctwa u Czechów 917
Proso 350
Prowadnica,
część tartaku 575
Przebieranie obrzędowe, w wilka 139·
142

PrzE'chow j'wanie 363, 721
Przedmioty bły3zczące, wróżbiarstwo
260

Pl'zemysł fermentacyjny XV!'I w. 41fl
- ludowy 1199, 1205, 1206
- młynarski 418
- tart.aczny 555, 582
Przeobrażenia stosunków etnicznych
Eurcpy 183
Przesuszanie się pien iędzy 8
Przestęp

647

Przeżytki 74
- bartne 518
- rodu macierzystego
872

Przyciesie 419. 426

li

Kwakiutlów

�1436

1437

Przydomki odimienne 729
_ określające cechy człowieka 730
- od nazwy domu 729
- topograficzne 730
- sytuacyjne 730
- zawodowe 729
Przysiółki 446
Przysłowia Senegalu 983
Pszczelarstwo 519. 9'21
Pszenica 155
Puciera 713
Pućwiartki,
mi.ara pola 611
Puła'py z tarcic 425
pulanek.
miara pola 611
Puzderek wyrób 972-974
Pyromancja 269
Pytel chłopski 598-606, 607
R

Ra,bacja ,galicyj,ska 513
Raczun, rozrachunek 628
Radła, radlice 344--438, 746
Radziecika szkoła etnograficzna 843.
864
Rama tkaJCM 683, 687
Relacja Ibrachima ]bn. Jakuba 519
Rasp, instrument muzyczny typu piły 983
Rataj 344
Rącznik 13,5
Regale bartne 519, 536
Religia Mongołów 984
Relikty matria,rchatu 112
Relo, j.astrząb 736
Reny 858, 859, 991
Roboty ręczne albańskie 939-951
Rodzirna 72, 80, 92, 109
Rolnictwo 18, 22, 49, 132, 74,6-754
- w Czechach 916
Rośliny uprawne na Podhalu 705
Ród i plemię 41-46. 69-90, 850, 869
Rózga zielona 650

Różdżka czarnodziejska 283
Ruch ludo"wy 11, 15, 26
Ruchy chłopskie 1038-1044
Rudowłosi 146, 147
Rzeka brzozowa, Coiva 195
Ryby 647, 716
Rybołówstwo 70, 72, 361, 716, 990
Rytuał inicjacji 987
Rzemiosła ludowe czeskie 919
Rzepa, gryzula, ziemniaki 709, 713
Rzepak 350
Rzeżba w kOŚci 842, 877, 912-914
Rzeżalnie, sieczkarnie 402
Rzędówka 542

s
Sadło niedżwiedzie 716
Salamandra 648
Sanie 369
Sqdki do gorzałki 366
Sądy dawne 650
- owczarskie 538-554
- wiejskie 538
Sąsieki 384
Scyrbak, Cirsium
Rivulare, potrawa
głodowa 723
Semiki 399
Sery 362
- syr na Podhalu 712
Siabry, sebra (j. ros.) 852, 853
Siara 719
Side O. irland.), wieszczki 300
Sieczkarnie 402
Siedziba Nemów 13oł-152
Siemię 'lniane 3'51
Sień 421, 425
Sierdzeń u wozu 369
Siermięga, kaftan 649
Sierpy 349
Skansen 826
Skarbce na przyc:esiach 429, 430
Sklep. piwnica 397

Skolopendra morska 256
(gwara góralska), słonina 715
Skrzypce, część warsztatu tkackiego
672
Skrzyżowanie języków 41
Słodownia 405
Słopiec, cłapiec 664
Słowian autochtonizm 141
- dzieje 134-152
- folkIor 871
Słowiańsikie nazwy miej&amp;COWOśCi
22
- starożytności 242-256
Słowniczek Togo 974
Smok, p. drac, 648
Smugi, rodz. gleby 750
Sobótka 666
Socha 22, 344--438
- częŚl~i 746-750
- dwupolicowa '151
- .litewska 751
- podlaska 751
- żelazna 746-754
Socha i ślemię 701
Socharz 573
Solenie potraw 710
Skrzep

Solki

399

odzież 51
Spichrz, spichlerz, szpicherek, szpkh,
spkhrzyk, Slpichlerzyk 372-3'74
Spi:clllerz na scendarach 373
Spiżarnia 373
Spław drewna 5'58
Spodnie płócienne 649
Społeczeństwa łowieckie 125
- zbieracze 125
Sprawa chłopska 11
Sprzęt zbóż 349
Sprzęty 342-438
- domowe 966, 967
- kuchenne 365
Sprzężaj 368-371
Spuszczadnica dla cieląt 402
Stajnia z chrustu 390, 438
Sowiki,

Stacitw

693

Zie!. Świąt;{j 566
Stado pierwotne 40 41, 68. 71
Stad;um macierzyste 97
- ojcowskie 97
Staje (l50 m) 612
Statki browarnicze 352
- folwarkowe 364
- gOEpodarcze 352
-- kowalskie 359
- kuchenne 362
-- ogrodni:2ze 348
- phvne 407
- szycnkowne 366
- zbożowe 3,52
Statystyka młynów wodnych 587
Stępa 364, 415, 592
Stodoły 349-438
Stosunki płciowe 41
- rodowe u Chakasów 907
- społeczno-produkcyjne
73, 340-438
Strawa 349
Strój ludowy 23, 639-646, 649, 662,
1053-1056, 1165, 1166, 1176, 1177,
1202
Strój, stroje ludowe zach.-słowiańskie IN6-105S
- dolno.śląSJki 639, 798
- dzierżalc'ki, górali szczawnicki'ch,
krzczonowski, kujawski, łowicki,
spiski 798
- szarn'otułski 7S8, 1058-1066
- wielkopol·skie 10-64
St,refy gosp.~kulturowe 49
Studnie 403, 986
Stypa 8
SukJnia chłopska 640, 645
Suszenie grzybów 716
Sworznie,
część tartaku 575
Syderyt, wróżbiarstwo 262-264
Sygnalizacja świetlna 511-517
Sypanie 352, 371, 375
Stado,

\V

�1438

1439

Syntez.a Niederlego 184
- polska slawistyczna i antropoIog:;:zna 184
- uralistyczna 186
SY7'zynka (gwara gór.al.), płótno do
dzieży 711
System dwuklasowy 984
- pańszczyżniany 1026-1029
Systematyka narzędzi rybołówczych
990-992
Systematyzacja polskich melodii ludowych 28
Szabatnik

425

Szamanizm 892
Sz;czepów bałtyckich genealogia 211
Szeregówka wieś 446
SzkLanki, huty szkła 729
Szkoła bujakawska 24
-ewolucyjno-psychiczna
249
- historyczna 250-256
- kulturowo-historyczna
68, 101
- wiedeńska 254
Szkudly
371
Szmaciaki mazurskie 1200
Szopy 373, 401
SZo7'~, suknia 645
Sztuczne nawadnianie 51
Sztuka ludowa 1079-1094, 1198-1216
dla mas, Massenkunst
660
_. drukowania płótna 613-625
_. na Horacku 917
- podhalańska 1204
.- slowacka 866
- śląska 12Q6
Szufel brandenburski
352
Szubienica 649
Szyszki 145
Szyszkojady 135
Ściana, stena 138
Środk i transportowe 368
Środowisko geograficzne 47, 49. 460
Świerk 135, 145
Święto pasterskie 917

T
Tabele osiadłości (źródła) 527
Tańce czeskie 918
- góralskie 32
Targi na płótno 631
Tartaki 352, 415. 555-582
Tatarka 348
Taźbierek,
gorsze piwo 717
Technika orki 750-754
Technika uprawy roli 21
Thesaurinella,
poszukiw.anie
karbów 283
Telekomunikacja 511-517
Telenget, lud węży 141
Teoria celto-słowiańska 184
- gramatycznych rodzajów 156-158
- koloni.alna 21
- kręgów kllJ1turowych 50
- lVLarra 37, 46. 47
- matrial1:hatu 66-133
- :patriarchatu 78-94
- pochodz€IDia religii 932, 933
- teoria runiczna 531-533
- sakralnego pochodzenia władzy
68, 76
Teza fińskiej praludności 185
- samojedzkiej praludności 186
Tezy leninow.skie 849
- lVIorgana 90
Tk.actwo 677-698, 1049, 1173, 1213
Totemizm 71, 79. 104
Toponomastyka 248
Tłuczenie ziarna 709, 716
Tragi do noszenia piwa 355.
Transport płótna 627-633, 655, 858
Transport
komunikacja
p. arba, bajdary
(łodzJie), budwozy, czółna, jarzemka, 'kajaki,
komunikacja wodna, łodzie, maże,
namioty przewożne, narty, patryja. reny. san;e, spław, sprzężaj,
sygnalizacja, środkl transportowe.

u,~rząż, konia, rena, telekomunika_
cJa, tragi, transport płótna, wielbłądy, wozy, zaprząg rena.
Typy kultur 49-51
osiedli 20, 854
- stroju 789
- tkactwa 682

Węże 137, 138
Wiadra z drzewa 363
Wiatraki 412, 583-610
- ,holenderskie 606, 607
- do tarcia tabaki 602
Widły 348-350
W£ece wielkopolskie 14
Wiecerza, (,gw. góral.) 718
U
Wielbłądy 973
Wielka. trójka, (Bachofen MI: LenUb.iory chłopskie, 6'39--646, 959
nan Morgan) 91
UCIeczka Neu'l'Ów 139
Wielk.anoc w Łowickiem 35
Udoje, grudy, bundz, brusy, .ser 712
Wielodrożnice 451, 452
Uhlarze 706
Wieniec dożynkowy 654
Układ gruntów w średniowieczu 445
Wiertel,
(leszczyński, Iwowiecki.
Ule 362, 527, 528
międzyrzecki) 348, 352
.
Ulicówki 447-450
Wieś,
(wsi)
kołchoźnicze
ZSRR
857
Uprawa lnu na Podhalu 666
- łanów leśnych 4'87
- motykowa 56
- olęderskie 446
- 'Sprzężajna 73
- małopolskie 17--22, 488
Uprząż ikonia, rena 47-49
370
Wieśnia1cy za Piastów 15 21
Ustrój ,gruntowy 445
'
Więcierze 3'61
'
'-- 'niewolniczy 44, 45
Wić
grządzielna
344.
438
- plemienny 45
Wigilia na Podhalu 719
-- Podhala 75
Wigwam 844
- radowy 119
Wilki 138-142
Wilkierze540
v
WHkołactwo' 138-142
Visapy, wyohrażenia ryb w KaukaWinnice w browarach 407
zie 842
Włodarz 434
Woda we wróżbaICh 250
W
Wół trzyrożny 660
Wołownie 3'91
Warsztat tkacki 667--676
Woły 347, 649
Wqgroda 462-466
Wolynka,
dudy 843
Wendeta 842
Wóz bosy 368
Wertep, ,teatr kukiełkowy 842
- dwukonny 22
Węborki
wielkopolskie 363 404
- jednokonny z duhą 22
Wędrówki lUdów 15, 43 '
Wozu części 3'69
- drelicharzy
andrychowskich
633'
Wozownie 400
634
Wrażda 8
- płócienników orawskich 633, 634
Wrota 435
Węgieł 263, 426
- z tarcic na biegunach 384
91

�i

1440
Wróżenie 2'62, 843
Wróżba z ognia 269
- z ołowiu 283
- z patyczków i kostek 262
- z paznokci 280
-- z ptaków 262
- ze szkła 289
Wróżbiarstwo 2,57-339
Wspólnota etniczna 45
- .gminna 24
- językowa 42, 192
- pierwotna 43, 44, 49
- rodowa 44, 66, 883
- ugrska 55
- ugrofińska 188
Wycinanki 35, 1199, 1201, 1203, 1207
Wydry 144, 145
Wykladnia snów 283
Wypiekanie chleba 969
Wyposażenie .gOS!PodarS'twa367
Wyrocznie helleńskie 262
Wyrób piwa 717
- sera 712

Zasięg limby 145
- sochy żelaznej 753
- tkaJ2twa 691
Zbieractwo 70
Zbieranie melodii ludowych 29-32
Zbiory etnograficzne 1180
Zboże 135
ZJbożojady 135
Zbójnicy podhalańscy 715
Zespoły rodowe 41, 42,62
Zdobiny 806
Zgaszenie świecy, wróżba 285
Ziemie żytnio-olszowe 750
Ziemianki 49
Ziemniaki 707, 709
Z'I1CIlezienierzeczy zgubionej, abseon"
d.H!!

invenire

••

1441
Zwyczaje pogrzebowe
978
- spadkowe 25
- tybetańskie 89
- żniwiarskie 654

Ruanda

977,

'.

.
.
opts woskowoJa,

ffia'lowania 843
Żniwa 349

283

Znamiona ~bartne518-537
Znaki własnościowe 526
Znaki bartnicze, herbowe, pasterskie,
rybackie 531
Ziarna oczyszczanie 1173
Ziomber,
dziomber,
poziewnik, Galeopsis, potrawa głodowa 724
x
Z'ręby chałup 433-435
Xiphomantia 260
- na przyic.iesiach 433
~ lepian~i 433
Z
- w slupy i regle ~3
Zr&lt;nnicowanie
j. indoeuropejskich
zabawy i g.ry828
187
Zagadnienia agrarne 83!7
- j. ugrofińskkh
183, 186
- Neurów 183, 221
Zwarnica,
zenty.ca 713
zagon (I 5 morgi) 612
Związek(i) języka z kulturą 153
Zagrodnicy 70'5
męskie 897
za·klęcia Czeremisów 985
Zwiqzowiny,
zwycz. weselny 708
Zapaski 1202
Zwierciadło
czarodziejskie
260, 652
Zapożyczenia bałtyjskie 190
- saskie 1114-1119
- ugrofińskie 183
- Twardowskiego 652
Zaprząg rena 417-51
Zasady zapisu utworów ludowych 755 - weneckie 266
Zwyczaje B. N. 917
765
- doroczne i rodzinne 35
Zasięg j. bałtyjskich 215
- kantonu la Grave 968-971
- krosien 667-698
91*

morskiego

' med.

Zur, zur 707
Zuraw
na 'sl'erd
.
'zemu . u studni 403
Zyclorysy chłopów 11
Zyntyca 713 .
Zyto 705

żarna 1104, 1Hl5
Zelazo 438
Żiw

Zółć niedźwiadka
656

(j. ros.) technika

Z
Źródła ~tnograficzne '61, 242-256
- greckIe i łacińskie 134---:152'

�1443

INDEKS
CZĘśCI

ETNOGEOGRAFICZNY
ŚWIATA, KRAJE,

Afryka
Afryka 155, 841
Afrykaśroc!Jkowa '50
Afryka połud. zach. 45
Afryka płn. 973-97,6
Afryka płn.-wsch. 986
Afryka zachodnia i Centralna
Alger 840
A&gt;santi (Sudan) 841
Ba.ntu 841
Batuto :(Bantu) 841
Banin, państwo w Akyce

PAŃSTWA

Guaiana 845
Gvatemala 845
Kalifornia
Kolumbia

108

165
Braz.

Zach. 842

Gambia AfT. 845

zat. Meksykańska 160
Ziemia Bafina 159

1005-

Indonezja

45

Karoliny

990

A

Z

1001, 1002

984

j a

Abchasskaja A. S. S. ROo 838
Adygejskaja A. O. 839
Adżarskaja A. S. S. R. 839

Jakucka

844

A. S. R. R. 861

Kama 145
Kaukaz 857, 858
Kazachstan 840
Kraj Zakaukaski 836
Krasnojarsk
140
Mohendjo-Daro
Oka 145

862

48

Sriedmiorzecze 50
Syberia 48, 51, 62, 840
Syberia zach. 55
Sybir, Syberia 59, 853, 864, 860
(Szi-Czi) Sym-Cjanja 61
Syr-Daria 877
Syrtia 60
Tybet 79. 990, 878
Uralo-Sybil' 55
Ural 145, 146, 147, 148
Vietnam 55, 845
Woroneż 671
rejon 48

Europa
Aesti 183, 185, 191, 225
Amphipalis (Bałk.) 737
Albania 83'6, 840, 943-955
Anglia 297, 671
Atelkur 203

48
Obłast

Peczora 145
Perm 145
Pogórze Ałtajo-Sajańskie

Zabajkalu

Dagestan 61, 839
Morze Dan!kara 853

Indie 44,686
Indie Zachodnie
IndOIchiny 55
Indonezja 686
loran 44

Marbial, płd. Haiti
Malanezja 50, 991
Nowa Gwinea

Ceylon 14
Chiny 44, 686, 982
Chiny zach. 50
Chorezm 890
Czukotka 48

Górno-ałtajska

Haiti 845
Hawai:ka 60

Ameryka

Babilonia, Babylonia 260, 843
Baszkirska A. S. R. R. 842
Bachły ('Indie Śr.) 843
Bichari 642
Binne 842
Bosforskie państwo 843
Buchara 843

Eurazja

N. Gwinea 985, 998

339

Chihuahua (prow. Meks.) 165
Columbia 162

Australia 102, 83'8. 871
Australia plin. 990
Australczycy 79

Filipiny 980

Sudan 839, 974, 975, 999

Brazylia 843, 980

i Melanezja

Borneo 842

KOIJlgoBelg. 976
Kraj Basków 841

Alaska 79, 840
Ameryka 104, 840
Ameryka !połud.50. 003-967,
1010
Ameryka półn. 49, 153-182
Argentyna 840
Arizona 165

162

jez. Titicaca 1010
VeIllezuela 844

Australia

Egipt 263, 685

Madagaskar

Afganistan 841
Alma-Atinskaja
Oblast 840
Amurskaja Obł. 840
Armiańskaja SRR 835, 836
Azel.'bajdżańska SRR 835, 836, 839
Azja 839, 838
Azja płd. wsch. 55
Azja płn. i śr. 49, 980
Azja środkowa 51, 62

846

Baczka k. Subotni '633
Bałtyk 29, 32
Banat63;;
Bełorusskaja SSR 836
Biała Chrobacja 244
Białoruska SRR 842
Bialoruś 1070--1071
Biskupin 842
Borscewo wieś n. Donem 843
Budapeszt 63·5
Bułgaria 836, 842
Chorwacja 633
Chrobacj" 21, 242-256
Donia 67
Delfinat 970-973
Estonia 191, 192. 193
Europa 15

�1444
Europa śr. 184
Europa pn-wsch. 59
Europa wsch. 183, 189
la Fe,rte sous Jouarre 604
Finlandia 190. 191. 194
Francja 293
Gjevgjelija Bałkany 736. 737
Goteborg 824, 826. 831
Gran Chaco 846
Grecja 78, 135, 684, 685. 838
Grenl.andia 847
Ham!burg 671
Hango 200
Harkabuz 626
Helsingfofs 200
Hornacko 924
HucinSiko CSR 923
Imperium Romanum 56, 44
Inflanty 14'2, 194
Ingerrnanl.andia 194
Islandia 668
1str 143
Kaukaz 51, 151
Kijowszczyzna 144
Kokenhu'sen 196
KoJ:dynga, Goldinges 198
Kraje nadbałtyckie 51
Kurlandia 194, 1'97. 198
Letgale 196
Libawa 197
Lipsk 2,0
Litwa 142
Lund, Szwecja 824, 827
Luptów, Sp~sz, Orawa 636
Lwów 30. 31, 32, 27, 12. 18. 21.
22, 24
Łotysze 193, 197
Łużyce 1048-1051

1445
Szwajcaria 209
Szwecja 824--831

Majotis (M. Azow.) 144
Mitawa 197
iVIoskwa 67. 188. 189, 198

Toropiec 198
Tracja 737
Treblinka 753
Turcja 878
Twer 189

Neuryda 141
Niemy 270
Nizina Zadunajska 633
Norwegia 194, 668, 671
Nowog.ród W-ki 190. 196. 203. 206.
208
Norymberga 271, 275

Ukraińska SRR 835
Ukraina
137.. 138, 200
Upsala 824. 82.6, 831

Obszar Nadamurski
Orania63'8

Villafranca
648

51

Państwo Bizant. 140
Pepenie pow. SzawIe 700
Petersburg 1'94
Podni'eprze 137
Podole 149
Polesie 34, 139, 143, 144, 219
Polska '(p. str. 1445) 15, 21, 22, 23,139
Portugalczycy 56
Prusy 142
Psków 198
Rosja środkowa p. ZSRR. 189
Rumunia 633
Ryga 183
Rzym 684, 685
Saragossa 256
Scytia 141, 143, 135, 136, 148, 150.
1'51
Selencia 197
Siedmiogród 143, 203, 633
Skandynawia 48, 204, 211. 1136-1166
SIanica G. O. 628, 629, 630, 632
Slavonia 633
Słowacja 514, 626--634, 1048-1050
Słowiańszczyzna 247, 678
Spisz 633
Strażnicko 924
Sudety 484
Szlezwik 671
Sztokholm 824---831

deI Panades,

Katalonia

Westrup w Wes.tfalii 667, ,670
Węgry 626, 627, 633, 836
Wielka Chrobacja 244
Włochy 20
Wołyń 144, 149, 665
Wyler, wieś Szwaje. 648

•

zemga'le 196
ZSRR 45, 51, 833-849. 1l09-11:ł5
Zubrohlawa 628, 632
Zelazny Ujazd CSR 462
Zmudź 13,9. 197, 656

Polska
Andry:hów

627, 629, 634

Babki 345
Bal2z'ków k. Bochni 12
Bańsko 636
Bębynek W. 478
Bęczyn pI'zedm. w Urzędowie 611,
612
Biadoliny Szlacheck,ie 449
Biała wieś, :pow. Płock548
Biała P. Prud:nik 614, 615
Biecz 8, 15, 22
Bielczarowo, Sądeckie 467
Bielowa Pilzn. 474
Biskupice 362
Biskupin pow. Zuin 667, 668, 669

Bobrów 628. 629, 632
Bochnia 10, 12, 700. 706
Bogusza, Sądeckie 467
Bronisław k. Strzelna 588
Brwilno pow. Płock 550. 548. 549
Brzesko 16
Brzezie 345
Brzozowski klucz 342
Budrów pow. Wadowice 701
Buk Wkpl. 342-438
Bukowina 626, 703-727
Bydgoszcz 5'52-554
Bystra 5'66
Bystre Stare 632
Bystrowi:ce Paeworskie
469
Chełpowo pow. Płock 549
Chochołów 63'5-638, 703-727
Chorzów 616, 617
Chrobrze 5'64
Chrośnica, ZbąS'zyń 541, 542, 543'
Chrosno k. Kruszwicy 592. 599. 603.
605, 608
Chrza:nowski pow. 20
Chumiętki 364
Chyźna 632
Ciążeń Wkpl. 342-438
Ciche 703-727
Cieszyn 614. 619-625
Czamy Dunajec 627. 703-727
Czech-nica obok Wrocławia 449
Czerwieniec 561
Czewujewo wieś w Wklp. 539
Czukiew, Czysz·ki 488
Dawidek W. 462, 479
Dąbrowa T.arn. 700
Dąbrowice woj. Lubelskie
Dąbska 349
Dobieżyn 344
Dolsk Wklp. 324-438
Dołżyca Sanockie 467
Domaniewo 344
Dzianisz Podh. 632

474

�1446

1447

Dziedzice 364. 3a2
Dus:zmiki 344
Dzwonina Pilzn. 474
ł'aściszowa

n, DWlajcem 702

Gać 488
Gdańsk 517, 678
Gi€l:z 669
Glinik pow. Jasło 467, 472
Główno 345, 416
Głusz)"na 344
Gniezno 699
Gorcze wieś 35
Goszczewo pow. Nieszawa 550
Góry przedm. Urzędowa 611
Grabiny 753
Grębków 420
Grodzisko pow. Łańcut 512, 513, 516
Grodzisk Dolny 485, 492
Grodzisk G. 495
Grodzisko miasteczko 493
Gubałówka
704
Gwizdary gm. Łochów 7,52, 7'53
. Hamry

633

Handzlówka, Husów 488
nża518-529
Inowrocław pow. 584
.Jabłonka 631, 632
Jabłonków Bes. 441, 614-625
Jaczew 7·53, 754
Jankowice pow. Olaw&amp;ki 669
Jedlnia 519
J eleśnia pow, Zywiec 560-582
J emielno 384
Kalisz 669
Kamień !Pom. 517
Kaszów wieś krak. 473
Kąty 364
Kieleckie 31, 701
Kiełczew 753
Klin 632, 633

Kobielów Z. 562
Kobierniki pow. Płock 548
Kobyle pow, jasielski 467
Kokoszczyn 349
Kolczyno płockie 549
Kombornia 25, 487
Kambarska Wola 474
Komorni:ki 347. 419
Komorowo pow. Szamot. 668. 669
Konojad 344, 345, 385
Koprzywnica 4B7
Kosina 488
Kossowo 349
Koszanowo 344
Kotawo 382
Kotunia 398
Koziegłowy 349
Kozłów Biskupi 354
Koźle S. 614, 615
Kraków 7, B, 12, 14, 16, 17, 18, 21,
20, 22, '27, 637
Krauszów Podhale 448
Krerów 347
Krobia Wkpl. 342-438
Krościenko Wyżne 515
Kruszwica 591
Kukały 399
Kulkowo Podlaskie 753
Kuźnice 706
Laskowo 345
Leszno Wklp. 459 642
Leśnica pow. Lubliniec 669
Leśnica pow. Strzelce opolskie 614.
615. 616
Leśnagóra 420
Leżajskie Starostwo 519
Limanowa 7, 17, 20
Lipki 753, 754
Lipnica 628. 630, 631. 632
Lisice 398
Lubcza pow. pil:zneński 472

•

Łapczyce k. Bochni 12
Łaskarzew 344
Łętownia 515
Łojewo pow. lnowI'. 589
Łojki 753
Łowień 350
Łowicz 8, 23. 34

,.

Maniowy 706
Ma.rll:owa 488
Maruszyna
Ma.szkienice pow. brzeski 7, 8. IB.
17, 19, 22
Mikuszewskie
przedm. 611
Milówk.a 5,60
Minikawo k. Poznania 348
Młodojewo Wkpl. 342-438
Mły;nkowo 3·63
Mogi1eński pow. 584
Morzyczyn 753
Mrozowa Wola 7'53
Mrowino 345
Namiestów 626 630, 632
Nawsie wieś 440. 441. 483
Niedźwiedź 445
Nowosielce pow. Przeworsk 513
Nowy Targ 63;5-63'8, 706-727
Odęte Podh. 752, 753
Okonin pow. ropczycki 12, 47'8
OI.brachtowice pow. wrocl. 6'69
Opole 614, '670, 678, 699
Orawa G 626-634, 703-727
Orawka G, O, 628, 632
Osada 632
Ostrów Szl. k. Bochni 70, 702
Ostrów Tumski 348
Oświęcim 563
Pabianice 1037,' 1040
Pantalowice 469

Fcim k. Myślenie 700, 702, 475
Perla 449
Pietrzykowie 560
Pj~czkowo 349
Filczyn 360
Pilsko 630
Płatkownica, Podlasie 752. 753
Ploc:k 547, 549, 550
Plóciennikówka
rola 631
Podrzewie 347, 420
Podwierzbie 34!6
Podwilk, G, O. 626
Pogwizdów k. Bochni 12
Polanowice pow. Gubin 669
Ponikiew 563
Porąbka pow. Zywiec5'57
Poznań 27, 29. 31, 342-438, 667. 66V
Prawda 344
Prostyń pow. Węgrów 747. 748, 752.
7'53. 754
Przeginia pow. Olkusz 701, 702
Przybl'oda 345
Pszczew 342-438
Ptaiszkowa 474
Fuńców, Cieszyńskie 480
Racibórz 614, 615, 616, 617
Radom 519, 520
Radziechowy 560
Rankowskie
przedm. Urzędowa 611
R'ltoszyn 612
Rawa 34'2-438
Relowa pow. Brzesko 702
Rybniki pow. Brzeski ŚląSk 669
Sadoleś,5adowne
752. 753
Samarzewo 416
Sandomierz 520. 654
S,mtok 699
Seredzice Bliższe, wieś 527
Sękowo 347
Siemianowice 614, 616-625
Silna 350

�1448
Slotowa star. pilzn. 474
Sarna 626
Skandle pow. Busko 701
Skalne Podhale 703-727
Skarboszewo 345
'Sobienie 346, 3'50
Scchaczew 342-438
Sójkówek 753
Sokołów 753
Sokółka 753
Solec 368
Sosnowiec pow. Srem 669
Stara wieś 448
Na Starym, huta 729
StelPanów 632, 633
Stoczek 752. 753
Stoki 3.50
Stołuń 3162
Strz€lgocice st. pilzn. 474
Strze1iński pow. 584
Strzelno 602
Sucha 47:5
Szaflary 7·06
Szamotuły 1058-1060
Szarlej Sląsk 66'9
SZJczawnica Wy.na, Niżna 728-735
SzczeCin 605
Szczonowa pow. Jarocin 669
Szczytniki k Krakowa 468
Szumecza 4'53
SCinawa, pow. Wołów 6. 24
Slesin 348
.
Smiłowska Rzeka wieś SI. Cieszyński 480
Swider 415
Tarnów 8, 344
Tamowo 345
Toruń 26,512, 513
Trzebiechów 350
Trześniowa 473
Tuczępy Małop. 702

1449
Ujsoły 567
Umienmo pow. Płock 548
Urzędów 611-612
Uście 626, 632-633
UstrzY'ki Dolne 514
Wadowice 5,63
Wawreczko W. 632, 633
Węd rY'!1
ia, Beskid 480
Węgierska GÓl'ka 560, 565
Węgrów Podlaski 652, 746-754
Wielgie-Topór, Podhale 752. 753
Wiełki Sławsk58'5
Wierzbocice 364. 418
Wilczyna 36'6
Winnagóra 342-438
Witowo 347
Wolin Pam. 517
Wólka Łaskarzewska 357
Wólka Pozn. 411
Wrodszew 379. 382
Wrocław 26, 66'9
Wturek Wkpl. 462
Wyszków 753

i
•

Zakościetne

Zbików
Zmiąca
Zolynia
Zywiec
Zywiec

I
I
I

!
\

~

704

Azowskie M. 203
Bałtyk 190, 191
Białe M. 208
Czudskoje Oziero 193
Ladoga 210
Michigan 164
Onega 191
Pejpus 192
Pont 151
Pskowskie 192
Wielkie Jez. 164, 165

R z e k i, o c e a n y, z a t o k i,

wyspy

611

Mazow. 348
7, 17, 18. 19. 20. 440. 477
490
62'7
Stary 560

Góry
Karpaty 20, 202
Kaukaz 200, 203
Kotlina Spisko-liptowska
Ural 202, 203

I

Zabłocie pow. Zywiec 5'58
Zajezierze 438
Zakopane 15, 30, 440. 703, 706, 707727
Zalilpie pow. Dąbrowa Tal'n. 700, 702
Ząb 702
Złaków Kościelny 34
Złotki Podl. 752, 753
Zlotniki Kujawskie 593, 597
Zubrzyca G. Podhale 703-727
Zubsuche 706

ELEMENTY FIZJOGRAFICZNE

I

I

I

I

Abawa 198
Amur 4'8
Boh 143, 145
Borystenes Dniepr 136, 143, 151
Bug 13,6, 13'7
Cisa 202
Dniepr 13'6, 137, 143, 144, 148, 150.
203, 207, 208
Dniestr 143, 154, 148, 150, 203
Don 145, 147, 148
Dunaj 143, 149, 202
Dźwill1a 195. 196. 197 2·08

~

ELEMENTY FIZJOGRAFICZNE

,I

J

r

Hiwasee 169
Hypanis..,Boh 143, 148. 150
Jenisej 140, 205
Jowa 164
Kama 51, 203
Maris, Marosz 143
Missisipi 162, 164
Missuori 162
Nass 162
Niemen 184, 194
Nur 137
Odra 141
Oka 205
P;eczora. Peczora 51. 63. 203
Porotwa 217
Prypeć 136, 137
Skeens 162
Tanais-Don 144
Tenesee 169
Tyras 143, 150
Wenta 198
Wołga '5'1, 144, 145, 151, 188, 189
Ocean AtłJanty.cki 164, 166
Oceania 102
Zalew Kuroński 198
Zatoka Fińska 193, 194, 195
Zatoka Hudsona 164
Zatoka KandaIax 204
Zatoka Ryska 101
Wyspy Aleuty 840
Wyspy Andamańskie 840
Wyspy Triobrand 104
Wyspa Faroer 668
Wyspa Ozylia, Oesel 188
Wyspa Runo 191, 209

R zek i
Bug, Narew
Bzura 415

531

W POLSCE

Dunajec 32
Noteć 593
Odra 449
San 24

�1450

1451

Soła 558
Warta 414, 531
Wisła 448, 22, 141
Wisłok 515

Gór

y, d o] i n y, p u s z c z e

Babia Góra 630
Beskid 514, &amp;26, 704
Beskid Żywiecki 555-582
Góra Jarmunt 729
Marynkowe Wzgórze n. Wisłokiem
51'5
Patria,. wzgórze 51'5
Rohacze 514
Staszowa Góra 729
Tatry 29, 32 514

Dolina Nowotarska 704
Dolina Raby 626
Dolina Sanu, Wisłoka 512
Dolina Skawy 626
Dolina Soły 626
Dolina Warty, Wisły i Sanu 700
Kotlina Orawsko-nowotarska
704
Lasy Iłżeckie521
Pojezierze Ma,,;urskie 136
Pole "miastowe" 612
Puszcze karpackie 556
Puszcza Kozienioka 5'19, 520
Puszcza Kurpiowska 519, 530, 53i
Puszcza Radomska 519
Puszcza Wyszkowska 530-'537

GRUPY I PODGUPY ETNICZNE

s

z c z e p

y, p l e

Aibazincy 836
A'bińcy 836
Abipony 836
Abchazowie 836, 867, 868
Adygejcy 837
Adzarcy 83'7
Agartysowie 143. 148
Agu1y 837
Ajnowie 889
Alanowie 1'51, 203
Albańczy:cy 838. 941-953
Aleuci 4'9, 79
Alidzonowie 143
Altajcy 62, 838
Anchetowie 150
Andamańczycy 838
Androfagowie 143. 148
Ąntowie 838
Amchary 838
Apacze 838
Arabowie 886. 971
Araukańczycy 838

fi

i o n a, l u d y,

nar ody

Arowie, Arinowie 140, 141
Aryjczycy 838
Atapaskowie 839
Australczycy 42, 125, 1'26, 994
Awarowie 43, 203, 836, 903
Aymara 961-965, 1008, 1009
Arawakowie 838
Azerbajdżańcy 837
Azande 837
Aztekowie 839
Baganda 839
Bagirmi 838
Bagulaly 839
Bakairi 839
Balunda 839
Bałtyjskie szczepy 183. 839
Bałtowie 142. 183-241
Bantu, Semi-Bantu 156. 839, 982
Barongo 839
Barotse 839
Baskowie 839

T
I
~

I

Baszkirzy 203, 840
Becuani 84Q
Beduini 840
Bengalowie 840
Berberowie 840
Besermianie 840, BOO
Białoc:horwaci 840
Białokraincy 840
Białorusini 840
Birmań'Czycy 55
Biszarini 840
Bizantyjczycy 140
Bobrowianie '633
Baikin 985
Bororo 978-979
Botokudzi 841
Bretończycy 841
Brytowie 841'
Budinowie 134-148
Bu~garzy 43, 202~206, 840, 884, 901
Burgundczycy 841
Buriaci 45, 49. 841, 903, 906
Burowlie 841
.Burtasy 841
Buszmeni 825, 841, 992
Chakasowie 49, 907
Chantowie 55
Chorwaci 63
Celtoligurowie 140
Celtow.ie 15, 44, 80, 94, 673
Celtoiberowie 140
Cyganie61
Czeremisi 191, 204. 985
Czerkiesi 839, 856
Czudowie 208
Czukcze 45-&lt;60, 906
C~wasze 202, 204, 851, 890
Damarowie 844
Dieri 979
Dołganowie 907
Dragowicze. Dregowicze

63. 2oo

Drewlanie 142
Dunganie 50
Emi, Elm 63
EskimoSi 59, 159, 202, 906, 907. 908
Estowie 51, 142
EStOI1J:ZYCy
185, 192-195. 209
Etruskowie 44, 54
Ewen'kowie - Tunguzi 851, 853-859.
901, 906, 907, 908
Finowie, Fenni, Finnoi,
142-148
- nadbałtyccy, 183-241
-, nadwołżańscy 189

185-196.

Gagau'Zowie 843
G3jda 843
Gajduki 843
Gallowie 8'43
Gandza 843
Gaueo 843
Gebry 843
,Gelonowie 145
Gendy 84,6
Germanie 15, 44, 189, 192, 844
Germinoni 61
Gilacy, Niwchowie 844
Goei 19'6, 844
Goldowie 844
Golędzinowie 2107
Grecy 44, 13,7,140, 246, 946
Grenlandczycy 49
Hanacy 843
Hawajezycy 843
Hellenowie 261
HisZJPanie 140
Holendrzy 844
Hunowie 43, 61, 203
Huroni 77
Ilirowie

56

�1452
Indianie 43, 962-965. 985, 986. 1004,
1008
Indogermanie 100
Ingewoni 61
Inkowie 1008
Irokezi 43, 77, 164-166, 868
Isnegowie 978 9.83
Istewani 61
Italikowie 56
Itelmeni 906
Jadźwingowie 197, 217, 22'8
J,akuci 45, 49, '56. 60. 851. 859. 907
Jazgulemcy 878
Juczi 169-182
Kabardyńcy 862
Karakałpacy 62, 848, 888, 897, 898
K,araja 9'78, 97,9
Kare.1czycy, Karełowie 187, 190, 899
Karowie, Karejczycy 80
~cy
62, 844
Kirgizi 62
Komi 45,59, 63
KomHżemcy '51
Koreańczy1cy 906
Koriacy 49, 60, 906
Kozacy 62
Krywicze 195, 206
Ku:ba1czyńcy61, 896, 897
KumalD.dyńcy 890
Kurowie, Cori 197, 217
Kurykanie 852
Lachy 8
La'PończY'~y 183, 201 668, 986
Lamuci 906
Lepchowie 988
Litwini 51, 139, 198, 209, 213
Liwowie 51, 187-198
Lud Boikin, - Wawaek 98'5
- Bororo 978-79
- Wilkane 983

1453
Ludność Unii Poł.-Afrykańsk!ej
885
Ludy fińskie 184
- irańskie 189
- Kaukazu 1124-1127
- Khasi 981
- nadwołżańskie
1124--1127
- samojedzkie 48
- słowi.ańskie 57
- Syberii 45-49
_. tiursk:e 48 56
- tunguskie 47, 48
- ugrofiń~kie 185
- Wołgo-Kamia 48
Lykyj'czycy 78. 86

Omogoja 60
Orawiacy 629
Ormianie 840
Ostiaey 202

884,

Papuasi 42
Permiacy 63, 204
Persowie 144
Pieczyngowie, Peezeniegi 140, 149,
202, 203, 851, 87'5
Pima59
Plemiona: Bamangwato 860-861
_. chamkkie 80
- Dul-Dol 852
- DżeIaIawand 878
- Hupa 165
- Huron 165
- Indian 153, 182
.- Kilen, Kimo-Kima, Kure 852
- Mohawk 1'65
- Onondaga 165
- Seneca 165
Polanie 63
Polinezyjczyey 60
Polowey 140
Połtawia!Itie 206
Protosłowianie 141
Prusowie 185, 209. 905

Łotysze 51, 142, 209, 217, 234
Madziarzy 43
Mantowie 49
Mansi 49, 5'5
Maryj.ey 866
Melanchlajnowie 143, 148. 20'4, 205
Merianie, Mehrens 188
Meszezeriacy 2'05
Mikulaszanie636
Mołdawianie 56, 867
Mongołowie 204
Man-Khmer5,5
Mordwini, Mordens 188-205
Nanajey 49
Narody ZSRR 843, 84'7
Nawaje 59
Neńey, !p. Samojedzi 51, 59, 60, 851,
907
Neurowie 134-152, 183, 207
Nerwiowie 136, 150
Nganasanowie, 906, 907
Niwehowie. p. Gilacy 49
Oestrymnijezyey
Oguzy 851

140

Quiche 855
Romanie 15
Rosjanie 196
Rzymianie 43, 56, 137. 246, 262

r
I

SagaHbowie 146
Samojedzi, p. Neńey 47. 201-204
Sardyńczycy 56
Sartowie 60
Sauromaci 144. 148
Seytowie 138, 143-148, 189
Sefes 140
Sele. Seleni. Selenowie. 196. 217

Serbowie 139, 141, 151
Siewierzanie 63, 142
Siuxowie 159-162
Slaniczanie 633
Słowa~y 62~634
Słowianie 15, 57, 134--152. 188. 191,
196, 242-256, 1014-1019
Słowienie nowogrodzcy 195
Sojoei 205, 890
Suomi 186-188
Szczep Amue'Sha 1003
-. Ba- Yaka 987
- Bikom'994
Campa 1003
- Mailu996
- Murutow 993
- Koita 996
-. Nuer 996
Szeklerzy 203
Szorcowie 56, 851, 890
Szwedzi 209
Tadżykowie, Tadżyk i 844. 848
Tagusy 60
Tai 55
Tatarzy 5,15, 516, 890, 896, 907
Taurowie 148
Teleuci 890
Trakowie 5'6
Tntenianie
636
Tuaregowie 9'73
Tubalarzy890
Tuje 980
Tunguzi 851, 852, 907
Tupi 978, 9179
Turcy 56
TUl'kmeni 56, 62, 848
Tuwińcy 48, 56
Tybetańczycy 876
Twerycze 190-210
Udmurtowie.
908-912

Udmurci

48. 840, 898.

�1454
Ugrofinowie 185
UZJbecy62, 848, 860
Uzowie 140

Wenedowie 842
Węgrzy '202, 842
Wiatycze 843
Wielkorusi 139, 142. 195, 196 842
Wikingowie 191. 197
Wizygoci 842
Wogułowie, Woguli 202, .842
Wolyniacy, Wolynianie 206, .843
Wotiacy, Wotiaki 139. 146, 147, 203.
204, 843
Wotowie 194
Zyrianie 146, 147, 202-204
Zubrohlawcy 00'3
Żydzi 17, 877 878

Vachancy, Tadżycy842
Venetowie 137
Wagry 841
Walijczy!cy 842
Walooowie 56
Wał.asi 841
Wandalowie842
Waregowie 842
Weddowie 14, 112, 12'5

Polskie

grupy

etnograficzne

Górale 8
Górale Szczawniccy 728-735
Górale Tatrzańscy 31
Góral'ElŻywieccy 627
Lasowiacy lO56-1058
Lipniczanie 633
PodhaJJanie 714
Rzeszowiacy 1056-1058
Galicja 10, 17, 18, 20, 22, 2.4
Kiel€l2kie 654
Kujawy 583-610, 1176-1178
Kurp~e 11, 519
Lubelskie 45,7
Łowickie 821
MałQPo1ska 7, 15, 18, 20, 242.. 256,
445, 448, 457
Mazowsze 24, 340--438. 462. 519, 527
Mazowsze Płockie 546-551
Orawa 29

i regiony

INDEKS OSOBOWY
NAZWISKA LUDOWE, MIESZCZAŃSKIE
Adamczyk

W., chlap 73,0

Baca Wiktor,ia,inform.
701
Bemasiuk W., roln·jk 748
Borowski, kowal 752
Buczków rodzina 630
Byrtek J,an, chłop 627

Podhale 12, 29-32, 79, 81, 83, 627.
632, 635-638,
703-72(7, 10381041

Cholewka drelicharz
Ciesielki 72'8

Podhale Skalne 29, 32
PodlaS'ie Zachodnie 746-754
Pomorze Zach. 821
Rzeszowskie 654

Dafczykowscy, kupcy 633
Dobosz Mateusz 527
Dzierlatka,
Antoni, Jakub,
Wawrzyniec 526
D.ziubkowie, bUchane 631

Sandomiersz'czyzna 701
Śląsk 454, ~f2, 613-625, 670, 104(1-1053
Wielkopolska 22, 24, 340-438,
645. 10'56-1068
Ziemia Chełmińska 24
Ziemia Lubuska 453
Ziemia Łowicka 35
Ziemie Odzyskane 22
Ży\viecczyzna 555-582

642,

e30

Józef.

Galasów rodzina 630
GalasowS1cy,,kupcy633
Ga~da (Gwiżdż Feliks) 72,6
Giądło, blich.arz 631
Gozdol Marcin ,chł~p 611
Gra-lec A{jam, ,chłop 527
Hai'car, Shomer Somer 729, 730
Herma, drelicharz 630
Jałowiec IP'rzyd. 728
J.an, owczarz z Malic 554
Janoszek Grzegorz 627
Jura Albin 627, 633
Jura. dreliichiarz 630

KaloI1czykowie, drełicharze 630
Kamiński Wojdech, Ichłop 589
Kapłon Maria 70.6, 714
Kawalec Józef,chłop
527
Kępa W., drukarz 616
Kleczaj Antoni, chłop 529
Klinowscy, rodz. 630
Klos 729
Kohuthów, rodzina 630
Kompantkowie, :rodz. 630
Konwa Stach - !kurp. 11
Kościalipowie, rodz. 6,30
Kozak Ignacy 631
Kubicowscy, rodz. 633
Kula Tomasz, góral 722
Kupczyk Adam .i 'Ignacy 631
Kurek Błażej i Paweł 526, 527
Lipowski, bHchiarz 631
Liska Stani'Sław637
Maohajcok Jan 636
Majol1czykowie, rodz. 728
MaIinowscy, rodz. 728
Mańkowski A. 540
Marek Kizimierz 526
Marek Toma'Sz,chłop 526
Masny Wojtek, góral 637
Mastals·cy, rodz. 728
Michał, owczarz z Ro~pę.dka 554
Michał, owczarz Z Dobieszewa 554
Michniok Józef 636. 637

• Zestawienie przydomków górali szczawnickich 92

I .INNE *

na str. 730-735

�•. ,.r.'.

1457

1456
Mikuł 798
Misiaga (Salomon) 728
Moskwa Wojciech, chłop 53'6
Mrugała Maria 706, 714, 723, 724
Murin Antoni, Maciej, kupcy 630
Napierski-Kostka
1040-1046
Nieuczyk Sebastian, Ichłop 527
Obrochta Bartuś 30, 31
Obrochta Ja,centy 635
Odrobiniacy, rodz, '63'0
Pa,cek FeHks, chłop 526
Pawele.c Kazimierz inf. 711
lPiecy;k 729
Pieolche Michał 543, 545
PUchowa Wanda inf. 631
Piotr,owczarz z SieI1nik 5'54
Piotrowski, d·rełicharz ,630
Pojtków rodz. 63Q
PocLgórna 729
Prebicz Johan, młynarz 543
Pryciak Wojlciech, chłop 527
Przewożny Piotr 749
Pypla, przyd. 728
Sabs.a Adolf, kowal 752
Sakulezykowscy, kupcy 633
SerwatowSlki, kowal 752
Siwiec Walenty, Adrian, chłop. 52.6
Ska'rpetowski Lucjan i Tadeusz 748,
749, 754
Skiba Adrian, Szymon, Franciszek,
Mikołaj, Maciej, chł. 526, 527

Skwara Rozalia 616
Skwara' Józef, chłop 616, 625
Skycak Ferek 630, 633
Słowiki 728
Sobotka S., rolnik 747
Spadło Franciszek 527
Stepanow, rodz. 670
Styk Jan, chłop527
Szalay Józef 729
Szambera Adam, chłop 528, 529
Szefler Krzysztof, Wojciech, oWIczarze
543, 545
Szulc Ma'rcm, owczarz 544
Szymalczykowie, drehcharze 630

Alminauskis W. 220, 239
Alesa M. 915
Amnianus Marcellinus 1it6, 137, 150,
222
Andr;eanov B. W. 884, 886
Anisimow A. F. 1l0. 853, 854, 903,
008
Antoniewicz A33
Anucin D. N. 889
Antti Aame 781
Arcichowskij A V. 889
Arciszewski A. 839
AJI1chutowski S. 108
Armon Witold 889-908
AJrnold st. 439, 1029-31
Artamonow M. A. III
Ashmole Eliasz 306
Atkinson W. W. 258
Aubrey 328
Aufenanger H. 983
Awerkiewa T. P. 892
Av~;;enna (Abu-Ali-ibn-Sina)
656,
657, 848
Avien R. F. Avienus 139, 140

Telczak Jan, 62'7
U1mic Jan,
544, 545

Mid,hał, owczarze

543,

Węglarze 728
Wici:k Franciszek 528
Wieczorek Józef, płóciennik 635
Wiercioch, G. S. 7.25, 729
Wloszakowie, rodz. 630
Wnęk Jan, ~UJPiec 630
Wojdechowski,
kowal 752
Wojcieszek Bartłomiej, inf. 702
Wojtyło Apolonia 700

Babachanov I. 877
Bach A 8'09, 810, 812
Bachofen 66-t33, 255
Bachulski A 519
Bader O. 866
Baissac J. 2'97
Balasa E. 968
Balcer O. 242, 439, 446, 450, 853
BaldockRadulf
298
Baliński 25'6
Bang W. 140, 152
Barabasz S. 716, 726
Baran L. 968, 919
Baran Władysław 12
Baranowski Bohdan 515, 516,538545, 1031-1035, 1096
Baranowski I. T. 344 473, 564, 1029
Barbroocke W. Grubb 337

Zachwieja 7213
Zając Jan, Omielarz, góral 709, 723
Zgaga Stanisław, chłop 529
2iskowie 611
Żyszkiewiczów

rodzina

611

INDEKS AUTOROW
Abraham W. 242
Adelung J. Ch. 78, 302
Agrippa
Korneliusz
z
275
Ajdukiewicz K. 665

Nettesheim

As.kimowa M. S. 891
Albisetti C. 984
Alechin W. W. 145
Aleks,androw B. 876
d'Alembert 831
•

92*

Barda~h 446
Barrance Małgorzata 312
Barrett F. 322
Barth Frederi:k 995
Bartsch Karl 288, '291
Bartucz L. 202, 239
Bastian A. 97, 9a, 255
Batchelol' J. 697
Batorowicz ZdzisJaw 1103
Baudoin 265
Baumann F. 743
La Baume W. 239, 668
Baumgart Richard 746
Bebel A 98
Becqu,lrt Maurice 974
Beebe W. 739
Behm H. W. 741
Al Bekri 230
Bekker Baltazar 311
Bekwark 28
Belicer V. N. 48, 890, 898, 908-912.
Bell E. 297 1046
Benedykt Polak 1035
Berg Gosta 827
Ber,g L. 863
Berger H. 20
Bernacki LudwLk 257
Bernard 456
Berndt R. M. 979
BerndtowieR.
M. 'i C. H. 980, 988
Bernhoft F. 92,98, 100
Bernouilli carl A 32'5
Bernsztajn A. N. 888
Bertels E. E. 951
Berthop J. 974
Bessmer Julius 257
Besterman Teodor 258, 292, 293, 307,
309, 316, 333, 334. 338
Biels;ki Marcin 651, 659
Bieniarzówna Janina 475, 1041-1044
Biernacka Mar:a 1103, 1104
Birlinger A 297
Bisch Paul 970

�1458
Bieszczani:n M. 1205, 1206
de la BIache Paul Vidal 811
Blackstone W. 78
Blajda Czesław 700
Blaszyński Wojciech 638
Blese 239
Bles'sington Lady 323
Blinov A. 1. 892
Bloch 146
Blomkwist E, 868
Blumówna Helena 120'5
Blummer 67'3
Blaszczyk Sta'llisław 117&amp;---1183
Boas F. 162, 163, 165, 169, 170, 171.
179, 336, 840
Bodin Jan 76, 27,6, 295
Boehm E. 447, 448, 450, 452, 453
Bogoraz-Tan W. 840, 858
Bohm F. 259, 300
Bohm J, 927, 92'9
Boissard E. 295
Boj,an ,841
Bojarsk J. 1085
.Boriskovskij P. r. S05
Bornemann F.983
Borocco Herman (PauHnus von Loerach) 988
Bosma B. 77
Bossuet J. B. 76
Boueek V. 919, 922
Bourke J. G. 336
Bovet P. 742
Brandes 255
Brandt Kar1670
Brandwajn Rachmiel 1094-1096
Braun A. 519
Breu ił H. 985
Briffault R. 106.. 108
Brinton D. G. 335
Broda Józef 555-582
Brodnew M. M. 851
Broniewski,i S. 856

14f)9
Chan-Mahomedow
S. 861, 888
Chapple E. D. 109
Cha'rcot 297
Charuzin N. N. 100
Chełchowski K. 722, 72'6
Chełmińska J. por. Swiątkowska 3335, 109, 1096
Oheron G. M. 693
Chętnik Adam 519, 1084
Chmielowski Benedykt 655, 657
Chodakowski Zorian D. 666
Chomętowski W. 480, 557
Chomiński 27
Chatek K. 817, 920
Chybiński
Adolf Eustal~hy 27-32,
1083, 10'87
Cimochowski Wacław 941-9'53
Ciołek Gerard 460, 1084
Ciszewski Stanisław 111, 107
853, 1034, 1101, 1164
Clark M. C, 993
Cochet J. B. D. 294
Ch. Le Coeur 974
Cohen M. '698
Collin de Plancy J. 294
Condol'cet 78
Cook Taylor W. 79
Coon C, S. 109
Cooper 1006
Cosentini F. 106
Crecelius W. 289
de Crequi'-Monfort
Georges 961965
Osorba 1089
Cybulski Napoleon 726
Campbell A. 989
Cuenot R. P. 973
Cumberland P. 76
Cunow li. 100, 101
Curle Adam 997
Ourtius E. 92
Czemecki- Walek 25
Czarnowski Stefan 33, 496

Browne T. 294
Brager A. 671
Le BrunPierre
328
Brunhes Jean 811
Bruożis A. 905
Briiclmer Aleksander
221, 239, 464,
1020-1023, 1029, 1045
Bujak Franciszek
7-26,
242, 439,
440, 447, 556, 726
Budanov Władimirski 852
Buga Kaz. 229, 231, 234, 236, 223, 195,
217, 239, 241
Bunak V. 873, 87'5
Burch-and RrZJemy,slaw 701, 702,
746-754
Burgman A. 983,988.
Burian E. F. 919
Burszta
Józef 439-498,
530-537,
726, 1044, 11045,1049-1053
Buschan G. 695, 696
Buslajew F. I. 93
Butinov N. A. 855, 869, 900, 901, 902
Butler A. 33'3
Butler Samuel 310
Buytendij;k F. J. J. 745
Bużkova J. 921
Bucher K. 20
Byg Wilian 298
Bykowski L. J. 1010
Bystroń J. S. 654, 773, 810
Cagllostro 29'6
Camerarius Joachim 276
Cardanus Hieronimus 268, 275
Cams F. A. 7'9
Casaubon Meric 306
Cassiodor 220
Castren A. 141
de Castro Christoph. 328
Celtis Konrad 270, 271
Chaloupecky V.550
Chałasiński Józef 485, 490
Chalubiński T. 555, 707

•

I

Czarnowsky O. 471
Czasznicka Zofia 789, 1202
Czeboksarow N. N. por. Ceboksarow
38, 42, 44, 46, 47, 50, '52, 54, 55, 58,
64, 59, 60, 61, 63
Czekanowski ,Jan 183-241, 895, 1010,
1011, 1012
Czerniecow. W. N, 55, 60
Czerny':'Schwarzenberg
14, 20
Cziczerin B. N. 81
Czubek Jan, 12, 440
CU'll~YĆV. 990
Ceboksarov N. N. 891, 900
Cemecow V. N. 892
Cerny W, 924
Dal Wł. 139
Dalton 309
Damborsky Jih 914-930
Dargun L. 92, 98, 1019
Darwin Ch. 91, 742
Daszewski I. S. 885
Daszyń'ska-Golińska
Zofia 726
Dawidek V. 451, 922
Davidson J. 293
DayI' A. 94
Dą&lt;bikowski 242,518, 650
Debec G. F. 838, 852, 906, 892, 894,
895
Dee John 2'65, 284, 286, 302-310
Defrance E. 2'95
Dekowski Jan Piotr 499, 1195-1197
Delatte Armand 259, 267, 324
Delbrilck U. B. 100
Delbrius Martinus 275, 295, 328
Dembowski Jan 116, 742
Deresiewicz J. 324, 463
Dessoir Max 258
Diderot 831
Diefenbach 248, 249, 255
Dietrich Albrecht 263
Dlugosz 659, 662. 666
DlugopoIski 416

�1460
DmochQwski W. 665
Dobri.akow A. W. 80
Dobrowolska A. 104&amp;-1948, 1088
Dobrowolska M. 439, 816
Dobrowolski Kazimierz 24, 439. 445,
447, 448, 449, 451, 457, 700, 705,
706, 709, 726
Do1gich B. 841, 893, 894, 903, 907
Dombrowski E, 520
Dops'ch A. 1017
Dorneus Gerardus 278
Dottin G. 140
Doutte E. 333
Driver H. E. 983
Drozdowski Z202, 205, 239
Dubois S. J. 697
Dułov W. I. 883
DuniC'z 27
Durkheim E. 106
Dvornik F'rall1ciszek 196
Dynowski Witold 1077, 1083
Dyrenikowa N. P. 110
DzieduS'zycki Tadeusz 17, 20
Dzięgiel Leszek 74'6-754
Ebert W. 445, 446, 447, 454, 1047
. Eckstein F. 80, 91, 92, 100
Ehrenfels U. R. 981
Egorow W. G. 851
Efimenko A. J. 852
Eichhorn K. F. 81
ELldermann H. 120
Einhard 226
E1phistoll1e M. S. 81
Endzelin J. 217, 189, 221, 239, 230
Engel C. 239
Engels Fr. 36, 43, 106, 110, 114, 117,
120, 129, 131, 132, 67, 68, 72, 73.
81, 86 88, 92, 94, 95, 96, 97, 98, 99,
100, 101, 103, 475,525, 832, 833.
849, 850, 1101
Ephraim H. 677 678, 682, 695
Erhard S. 209, 239

1461
Frater Achad (C. Stansfield Jones)
258
Frazer J. G. 104
Frankel L. 300
Freislebenowa K. 917
Fremersdorf 673
Friedrichs K. 98
Frobenius L. 692, 695, 697, 984
Froelkh A. 982
Frołow G. G. 881
Furtak T. 24
Fustel de Coulange 94
Futterer K. 697

Evers J. Ph. G. 81
Ezanus F. J. 983
Fabricius J. A. 329
Fabrycy z Żywca 28
Fagg Wiliam 994
FaJjkowski Jan 746, 751, 1010
Fatio V. 743
Faust Jan 273, 274
Faqiga Ibn al- 151
Fedorov V. V. 890
Feldhaus 674
Feicht 27
Ferguson A. 78
Fernholm Hiika;n 990-992
Fetter Wojciech 940, 941
Fierich J. 449
Fijałek Jan 12, 12, 1035-1038
Filip Jan 916
Filmer R. 76
Fiorth Raymond 996
Fischer Adam 446, 530, 792, 905.
1047
Fischer A. von Waldgejn 146
Fiscllel'owa Emi,lia93&amp;-941
Fitzner-Gam;per 483
Flacons Valedus 142
de Flacourt S. 339
Flavios Josephos 327
Flegel E. 19
Floe:icke K, 738, 745
Fontenelle 311
Forrer R. 613
Fortunatov 102'3
Fourier Ch. 79
Fourneau 973
Francie Mirosława 581
Frankiewiezowa R. 1010
Frankowska
Maria
855~878, 971,
809, 814, 974, 1108-1135
Frankowski Eugeniu'sz 746, 798, 831
847, 908~12, 1076, 1077

Gabain A. V. 982
Gacki 519
al Gaihani 152
Gajek Józef 242-256, 341, 517, 767797, 79 8-806, 809, 812, 814, 816,
817, 818, 1044--1048, 1057, 10681069, W96
Gajewski Czesław 612
Gałanza P. N. 1017
Ga'ns:iniec Ryszard, Ganszyniec 257339
Gaster Moses 329
Gavazzi Milovan 672, 673, 675
Geijer Herman 827
Georgi J. G. 77
Gen€)? A. 696
Geramb V. 989
Gerla·ch Jan 441, 442, 443, 450, 457,
4'66, 468
German 94
Gerstner A. 982, 9B5
Gerulis G. 217, 218, 225, 226, 229.
232, 239, 904
GillZlburg V. V. 892, 895
Gifford W. 321, 741
GiglioH E. 333
Glanvil Joseph 319
Glapa Adam 639-646, 798, 1060,
1068, 1084--1088
1

r

Glauner Wilhelm 602, 604, 605
Gloger Zygmunt 524, 525, 530, 1029,
1034, 1035
Gładykowska J. 205, 239
Gładysz Mieczysław 1088
Gmelin J. G. 77
Gniadek Stanisław 1094--1096
Gcdelmann Joannes Georgius 275
Goehrtz E. 480
Goethe 292, 296
Goetsch W. 740, 7411,744
Goetze A. 695
Goguet A. J. 78
Goldston W. 258
Golębiowski Ł. 659
Gomolec Ludwi:k 105f&gt;-1066
Goodseill W. 109
Goal D. V. 989
Goodrich Freer A. 257, 325
Gorbaczewa N. P. 128, 854, 1046
Gorczycki 28
Gorki M. 932-934
Gorodcow V. A. 846
Gostomski Anzelm 533, 649, 10261029
Goszczyński 726
Goikiewilcz Marian 626,-634. 635638
Gottfriicos Kazimierz 1192
Gourhan Andre Leroi 955-963
Gu ttówna Teres.a n05
Górkiewicz M. 24
Górski K. 520
Gonyey S. 990
Grabowski Józef 853. 1079-1094
Graebner F. 102
Granowskij T. N. 81
Grau R. 107
Graul H. 458
Graus F. 929
Green R. 315
Gregory W. 309
Grekow B. D. Ill. 845

�1462
Gl'eniuk P. 1086, 1088, 1200
Gr.iaule M. 698
Grimm Jacob 81. 269
Grinkowa N. P. 696, 850
Groicki B. 650
Grosse U. E. 101
Grunau Szymon 218
Grzegorczyk Piotr 1089
Guagnin Al. 648, 656, 657, 658
Guaman Poma de Ayala Felipe 697
Gudkowa-Senkevic
V. 869
Guenther K. 741
Guillaume A. 329
Guizot F. 81
Gurvic I. 877
GUl'wicz M. M. 851
Gusev V. 877
Gust.awicz B. 700, 702
Gutenberg 259
Gutkowski W. 350, 352
Haas Mary R. 158, 167
Haberlanctt A. i M. £95, 696
Hadrian 261
Haekel J. 978
Hammerstedt Edward 826
Hansen J05. 267, 269, 272
Hansen W. 671
Harmjanz H. 239
Ha,rt W. H. 302
Hartland E. 105. 108
Hartlieb Jan 269
Hartmann Ju1'ius 278
Harrington Joannes 317
Hastings (Encyclop.aedia of Religion
and Ethics) 258
Haupt K. 290, 291
Haul' J. K. 655, 1025
Hazelius Artur 826. 829. 830
Hiiufler L. 480
Hebbel 292, 297
Hedemann 0.537
Hegel G. W. 79

1463
Heissig W. 977, 982
Hej'nosz Wojciech 511-517
Hekat.aios 136
Hellwald F. 91, 98
Hemmerlin Feliks 268
Hennings J. Ch. 290
Henryk von Veldeke 292
HEnryk z Łotwy 219. 234
Hensel Witold 669, 678, 695
HerakHusz 244
Hel1:en 877
Herman Otto 990
Hermanaryk
188, 196
Herodot 134-152, 204, 205, 208, 221,
248, 685, 690
Heitner A. 810. 811, 812
Heyerdahl Thor. 698
Hildebrandt G. 1052
Hingston R. W, G. 740
Hrpokrates 146
Hirt H. 105, 186., 200, 216
Hładyłowicz K. J. 24
Hobbes Tomas:z 76, 78
Hochholzer H. 816
Hoffm.an E. T. A. 293
Hoffmann Krayer 661, 1947
Hohlhausen H. 986
Hoijer H. 164, 165, 166, 167
Hołowkiewicz E. 562
Hołub-PRcewiczowa
Z. 726
Hołubianka Z, 726
Hołubo\vicz Włodzimierz 1068-1061ł
Home.H. 78
Hemel: 248
Homolacs K. 1085
Hcnigmann J. J. 985
Hoops r.a. 737
Hoszowski St. 24,26
Hottemoth 1046, 1048
Howell P. 997
Hozka L. 921
Hube J, 81
Hume 67

Hupka 20, 22
Hilbner A. 818
Hilllmann K. D. 81

II

Ibrahim ibn Jakub 230, 519
Ilberg J. 292
Ilvolf Fr. 289
Imme.r H. 100
Inglot Stefan 24, 25, 26, 439, 1026.
1029
Ittmann Leszek 981
Jabłonowski A. 485
Jabłoński Marcin 631
Jadrincew N.689,697
Jakimow W. P. 118
Jakovlev N. F. 892
James Wiliam 742
Jan z Salesbury 264
Janet Pierre 257, 258
J an'icek 631
Janik Michał 25
Janikowska Eleonora 12'05, 1206
Jan'kuhn Herbert 671
Jannsen J. W. 227
Janosz Janko 990
Jasko N. 877
Jaskula'Iika Aniela 1103
Jastrzębowski
W. 109Q
Jaworska - Korpczy1'J.s:ka Bronisława
1102
Jaworski Z. 712, 726
Jeffreys M. D, 994
Jefimienko ;p. P, 111, 112, 118, 120.
121, 122, 124, 125, 127
Jefimow W. W. 94
Jendyk Rościsław 190, 209, 238
Jenisch D. 79, 80
Jenness D, 338
Jenslch G. 450
Jensen A. E. 984
Jerabek A. 921
Jettmar K. 981

.Joannes 1rierus 269
Joel Fr. 29'5
Johl C. H, 674, 677, 695
John Alois 291
Johnston H. 156
Jana\! O. V. 908
Jonson Ben. 315
Jonston J. 648
JOl'danes 188, 205, 219, 223,
Jostowa Wanda 703~727
Joul'dier August 746
Junkova H, A. 738
Junod H. A. 728

226

Kaczmarczyk Z. 439
Kaczorowska Blanka 1202, 1207
Kadlec K. 467
Kadłubek 247
Kagarov E, G. 109
Kais·er K. 809
Kajgorodnv D, 145
Kaletka Adam Henryk 552-554
Kalina J, 189, 239
Kal'iszewski 636
Kałaczov N, B. 81
Kałoew N. N. 867
Kamińska J. 670
Kamykowski 1087
Kantor J. 709, 711. 716, 717, 718, 719
720, 726
Ka'l'łowicz Jan 379, 441, 455. 494, 514,
463, 730. 767
Karłowicz Mieczysław 28
Karpiński Fr, 1010
Karpiński J, J. 530
Karondżałov Dymitr 935. 936
Karsten T. E. 191, 239
Kasa J. 918
Katanow N. F. 141
Kaufmann H, 900
Kautsky K. 92, 95
Kawelin K. D. 80, 81
Kavuljak Andrej 626

�14t)4
Kelles Kraus 101
Kellner 922
Kemble J. M. 81
Kemp Malone 240
Kepka R. 921
Kersten Karl 670
KClIJprulian Wójcik 27
Keyser E. 814
Kędzierska Z. 52'0
Kiełczew:ska M. 439
Kiersnowski R. !517
Kiesewetter Carl 258, 27,6, 302
Kimakowicz- Winnicki 667, 668, 671,
689..696
Kiparsky V. 183-241
Kirchmeyer
Tomasz (Thomas Neo··
georgius) 277
Ki&lt;rchner Athanasior 648
Kimkowa T. A. 104'6
Krsielew S. W. 689, 697, 887
Kislakow N. 67, ·69. 70 75
Kittredge GeOl'g Layman 259
Kle'czaj A. 527
Klein F. F. 714, 715, 726
Klemm G. 7'80
Kljasstomyj '8. 875
Klimek Stanisław 18,5. 1010
Klonow.rcz Sebastian,
Fabian
651,
1024, 1026
Klose K. 520
Kluk ,K. 664
Klusak K. 922
Kłoskowska A. 814, 816
Koenigswader
L. J. 80
Kohler J.98
Kofler L. 968
Kolago Władysława 1084, 1088
Ko1ankow:&gt;ki Zygmunt 518--529, 530.
534,546-551
Kolar A. 917
Kolb G. F. 80
Kolberg 28, 31, 647, 516, 654, 657, 767.
920, 1026, 1068, 1185, 1087, 28

1465
Koller Oswald 28
Komoniecki Andrzej 481, 482, 660,661
Komorowski Mikołaj 55·9
Koniń.ski Karol L. 25
Konopka Józef 707, 716, 727
Kopac J. 917
Kopp H. 295
KOPlPers 852
Kopriva J. 917
Korbe C. A. 851, 863, 1084
Korzeniowski JÓ'zef 257
Kostrzewski Józef 519, 667--'676, 678,
695, 69'9, 905
Kostysz J. 1086
Koswen "M. O. 42, 66-133, 853, 854,
85'5, 8'1l9,'885, 902
Kotula Frarn&lt;Ciszek 798, 1053-1056,
1084, 1086, 1184-1188
Kow.a~ew.skij M. M. 94, 98, 69, 100,
106, 856, 885
Kowalski T. 519
.~
Kozierows'ki 'Stan. 416
KczłQwska-Budkowa
Z. 439
Kohler W. 742, 743
Kotzchke R. 20
Kraemer A. 677, 695
Krajewska Janina 1166-1171
Kramarrk J. 918
Kraszernnilkov S. 77, 857
Krawcow N. l. 884
Kreutzirger
J. 516
Krohn Umari 28
Kron (Real Encyclopaedie) 264, 263
Kropotkin 1097
Kroyer 27
Królikowski J. 713, 727
KróHkowski Stefan 591
Krugłow A. P. 111
Krupja.nskaja V. 875
Kry&lt;:zewski E. J. 111
Kryński A. 441, 514

Krzywicki L. 25, 33,519,
524, 525,
526, 527, 528, 530, 531, 532, 533,
535, 536, 1101
Krzyżanowski Julian 781, 1025, 1083,
1086
Kucharska Jadwiga 1Hl3
Kucharski Eugeniusz 197, 240
Kudrjasov K. V. 890
Kudrjawcewa
M. 868
Kuftin W. K. 697
Kukier Rysza'l'd 117(l-1178
Kula W. 9'21
Kulczycki Jerzy 66, 135, 117, 899
Kun A. S. 886
Kunz G, F. 294, 309
Kunz Ludwik 934, 93'5
Kuraszkiewicz Władysław 461, 464
Kurkowa Zofia 701
Kuszner
(Kny,szew) P. 1. ·862, 903,
1017, 1046
Kuśmiderski
Tadeusz612
Kutna l' F. 917, 918
Kutrzeba Stanisław 14, 440, 472, 473,
520,530,534,
536,537, 540
Kutrzeba Anna 1049
KUhne Georg 746, 752
Kwaprs·zewski J. 519
Kyslakov L. R. 983
Laband94
Labuda Gerard 809-823
Ladenber.g Tadeusz 24
Lafargue P. 98
Lafitau J. F. 67. 77, 78, 86
Larnpre1cht K. 20, 98
Piotr de Lancre 296
Landsfeld H. 921
Lang Andrew 257, 2'58, 333, 325
Lalik Tadeusz 446
Lauferski A, 520
Lauterbach R. 482, 483
Lavachery U. 974
854, 899

Lebiedieva I. N., Lebedeva N. W.
Leboeuf J. P. 971
Leciejewski Jan 524, 525,530, 534
Lefren J. P. 8205
Legobien Ch. 77
Lehmacher G. 986
Lehmann Alfred 257
Lelewel J. 518
Lencewicz S. 439
Lenok-Chevitsch
:P. ,974
Lennan Mc 68, 89,90,91, 93, 95, 97. 255
Lenin 36, 4'5, 72, 88, 95, 106, 110, 114.
117, 834, '835, 836, 839, 849. 951
Leonardo da Vinci 648
Leontowicz 853·
Lepsius C. R. i69'6
Lepucki H. 24
Leriche A. 971
Leszczycki S. 727
Letosnikov.a L. 922
Lewicka-Kowalska
Anna 1004-1009
Lewicki Anatol 13
Lew~cki M. 151
Lewicki T. 146
Lewin M. G. 47, 852, 858, 875 889,
892, 900, 903, 1124
Lewiński Ka1rol 614
Lexa Fr. 2'64, 333
Lhote H. 972
Li'b1szews'ka Zofia 1035-1038
Ligers Z. 991
Lilly W. 3,16
Linde B. 379, 441, 494, 514, 581. 665
Lissa 27
Lom F. 919
Lorens Antoni 515
Lorentz F. 240
Lcth E. 33
Lowie R. H. 104, 107
Lubbock J. 91, 93
Ludwig otto 293, 297
Lucas 685, 690, 696, 697
I..Juther Marcin 265, 273

I"

I

�1466
Lutyński J. 814, 816, 1017. 1019
Łowrov P. Ł. 93
Ławrov L. 1. 882
Łepkowski J. 475, 476
Łobaczewski 27
Łowmiański
li. 439, 446, 452, 905
Łoziń,ski W. 516, 665
Łuczak Czesław 583, 610
Łuczycki 1. W. 852
Lun iewsk i Tymoteusz 751
Maas R. 47,6
Maciej-ewski W. A. 81, 465, 1026
MaeterN!nck Maurice 258
Mager F. 52'0
Magryś Franciszek 25
Maisne H. S. 94
lVHkłucho Makłaj N. N. 889, 11061114
Maksimow 845
Maksymow A. N. 106
Malczewski R. 30
MaJ.ewska Zofia 767, 847-855,
899.
912--914, 930-936
Mal'i'cki Longin 613-625
Malinowski Bronisław 104, 105. 153.
900, 996, 1101
Małyszczyki Stanisław 596, 601
Mańkowski A. 520
rVlannhardt W. 825, 826
Manninen 1. 145, 146, 696, 990
Manugiewilcz 1089, 1164-1166
Manugiewicz
Jan Żołna 1053-1056.
58, 59
Mark» 36, 68, 72, 81, 86, 88, 94. 95,
96, 832, 833, 849, 1094
Marlowe 315
Man 37, 38, 39, 62, 110, 153, 850. 872
Martianu» Capella 150
Martiny R. 447, 448, 454, 459
Marquart J. 140, 152
Masłova G. S. 857. 867
Masłowski J. 439

1467
Mason Otis T. 1004
Massinger Filip 266
Massudi 851
Matlakowski
W. 710, 724, 727
Mattheos z m. Urhy 140
Matuszewski
Józef 1014-1019
Matyas K. 449
Mauchamp E. 333
Mauer G. 1. 81
Maull O. 816
Maunier 1101
von Maurer L. 465
Mauriange Edith 966, 967
Maurizio A. 583, 708, 709, 710,
727
Mavrodin V. V. 240
Maxwell J. 258
Maydell K. 4'53, 454, 479, 483,
Mazzarella G. 98
Mead Mar,garet 109'8
Meisner A. 455, 457, 484, 481
Megas Georges A. 967-969
Mekhe A, 288
Meilet A. 186
Meiners Chr 7'8
Meitzen A. 20, 15, 449, 451, 456,
475, 480
Melanchton Filip 275, 276
Melikset-Bekow
L, M. 110
Melville J. 258
Merker M. 738
MetrauxRhoda
999
Meyer H. E. 291
Michajło\': M. K. 93
Michajłowskij
107 •
Michalski 1. 1010
Mierczyński S, 32
Miklosich 243, 255
Mikkola J. J. 190. 191. 192. 195.
227. 240
Milewski Tadeusz 154, 229, 231.
240, 217. 196,. 214, 218, 789.
961-965, 1019-1021

J

l
ł

714,

484

470.

226,
233,
850,

Millar John 67-68, 78, 86. 95
Miller G. T. 77, 140
Miller W. F. 93
Milsztejn E. 1089, 1115
Milonow 1. P. 465
Miłonov N. P. 854
Mitkowski Józef 1024-10'29
de Molina Christoval 335
MoMor A. 740
de Monfreid 741, 742, 744
Monogarowa 1. F. 888
Montandon G. 678, 680, 681, 682, 695
Montesqueu 78
de Montfaucon B. D. 294
Moor John 67
Morant G. M. 202, 240
Morgan L. H. 43,6'8, 74, 81, 86, 90,
91, 96, 97, 99, 108, 255, 858, 849,
856
Morrison R. E. 323
Moszyński K. 134, 152, 343, 345, 346,
348, 352, 583, 674, '675, 695, 696,
7'00, 727, 736, 746, 792, 810, 814,
81'7, 920, 990, 102{)-1023, 1101
Moser J. 78
Muhamed al Chrezmi 850
Murdock G. p. 107, 986
Muller F. 101
MiiHer Fr. 164, 165
Mydlar,ski Jan 1010, 1112, 1113
Myers F. W. H. 257
Nachtigall H. 978
Nagel 80
Nahlik A. 526, 670
Nahodil Otakar 93'2-933
Namaczyńska
S. 24
Namysłowski B. 530, 532, 533
Namysłowski Bolesław 524. 525, 526.
528
Narbuj; Teodor 652
Nan K. J. 981, 985
Nasz Adolf 670. 699. 1104-1106

Naude G., 295
O'Neale L. M. 692
Necles H. 989
Nerman B. 227, 240
Nestor 232, 233, 234
Nesturch M. 838
Nesselman 211, 225
Nevermann H. 679, 684, 691, 692, 694,
69&gt;5,696, 697
Neuburger
A. 696
Neumann Caspar 329
Nędza Kazimierz, Ch. 636
Niebuhr B. G. 81
Nii:ola..s F. J. 979, 982
Niederle Lubor 142, 184, 205, 222,
237, 240, 672, 904, 914, 915, 916,
920, 1046, 1136
Niedosziwin G. 1070, 1076, 1083
Niedźwiecki W. 441, 514
Nikolskaj.a L. A.853
N iszczy.c.ki Krzysztof 518. 619
NOI'denf.alk Carl 1159
Nordens:ki6ld Erland 1004, 1005
Noreen A. 227, 240
'Norris H. T. 995
Northcote W, Thomas 257
Nowacki J. 000
Nowakowski St. 609, 810, 815
Nowicki M, 715, 727
Noviceva A. 876
N6rlu:nd Pau1671
Nuttal Z, 334
Oberme'ier H. 985
Ochmański Wladyslaw 727
Ochrymowicz W. 98
Ogniew S. A. 145
Okł,adnikov A. P. 111, 851
OIaus Magnus 142
Olbrich Karl 292
Olczak 798
Olderogge D. A. 839. 901. 902. 903
Olescuk F. 839

�1468
Olson R. 695
'Optołowi':z Janusz 1190. 1188
Orkan 724
Orosius Alfred 228
Orzak L. H. 985
Ostrowitjanow K. 525
Otręb s&gt;k
i J. 240
OZ€l'eckowskij N. J. 77
Page J. T. 309
If'alacky F. 81
Palacz Jan 11
Pallas P. S. 77, 147, 696
Pallisen N. 9'84
Panzer F. 289
Paprocki Bartosz 647, 648, 65·9
ParaceLsu9 Theophrastus 273, 278287
Paradowski J. 24
Pariel 698
Parish Edm. 2,57
Pa'rker L. K. 337
Parrain Cha'rles 966, 967
Pasl:hal O. 94
Passar.ge S. 809
Pawińs.ki Ado}f 586
Pawli:kvwski J. Gw. 30
Pawłowski st. 439
Ipazyra S. 24
Pauly-Kroll 263
Pauly'S 69,6
Pauwels M. 977
Pearson K. 98
Peckham E. a 740
Peissler A. 447
Pekar 480
Pelc J. 24
Pelczar lVf':chał515
Peliot P. 140
Percy Tomasz 300, 322
Pel'ich L. 921
Perkim~ Wiliam 314
Persowski Franc. 24, 439, 450, 456.484

1469
Perszic A. r. 845, 886, 862, 896
Pescheck 669
!Pessler VI. 812, 813, 814, 815, 816, 822
Petrtyl J. 918
Pen cer Casper 288
!Pękałski M~chał 611-612
Piaścik F. 465
Piątkowski J. 539
Pic J. 673
Pictet A. 94
Pigoń St. 25. 487
Piekosiński F.' 15, 21, 242, 4S6, 531
Pierad~ka Krysty;na 1049
Pietrusiński Ludwik 628, 633
Pietkiewicz Kazimierz 798, 1198-1216
Pintus J. 746
Piotr z Duisburg.a 230
Piotrowski 108,6
Piwocki Ksawery 1070-1078
1082
Philon Claudius z Aleksandrii 327
!Platon 76, 115
Ie Play 18
P,}e:hanov G, W. 106
Plezia Marian 134-152, 222, 241
Pliniusz Se,condus 13'6, 137, 150, 211,
222. 22,3, 263, 737
Pludński Jan 635, 678
Podgajecki G. W. 111
Podlacha Władysław 257, 259
Pogono wsk i Jerzy 1104, 1105
If'ohlhausen A. 989
Polaczkówna H. 2'59, 473
Pollard A. F. 302
Pomponiu.sz Mela 150
Poniatowski St. 810, 817, 331
Popiołek F. 440, 480
Popov A. A. 892, 893, 907
Porfirogeneta Konstanty 244
Port J. B. 313
Post A. M. 98
Fotanin 689, 697
Potapov L. P. 851, 865, 908, 890, 1115,
1116, 1120

Potichi:n r. 1. 114, 115, 849, 874, 884,
900, 1115
PotkańskiKarol
21, 22, 242, 439, 440,
445, 4S0, 519, 554, 725
Potocki Jan K. 243, 250, 256, 897,
1097
Pott 243, 255
Potter M. A. 98
If'outrain N. 294
Pritchard Evans 997
Prokofiev E. D. 907
Prokofiev G. N. 60
Prakopius'z 185
Pl'oudhon 1094-1096
P.róhle H, 276
Pri.ifferowa
Maria
515,990-992
1171-1176
Przesławska Helena 992-998, 966968, 999-1004, 1070-1078
Przyboś A. 1038-1040
Pseudo-Epiphanios 327
ptolemajos 141, 151, 1'85, 190, 193.
222, 223. 229, 230, 248, 851
Puckowa Młynarka 526
Puszet 342
Rabinowic M. G. 889
Radimsky J. 919
Radłow W. Radłoff W. 689, 697
Radzi:kowski St. E. 706, 709, 714,724,
727
Rafacz J. 473, 519, 520. 536, 538, 705.
727
Raine J, 299
Abu Rajohana'l
Biruni 848
Rajt M. 860
Ramovs Franc. 930
Ranke L. 79
Ra·schke G. 670
Ratzel Fr. 101, 811, 812, 815, 816
Ravilas P. 200, 240
Rawdonika.s 852
Reber B. 268

Rechaczev M. 912-914
Reginald Scot 310
Rehnberg Maks 1135, 1136, 1157, 825,
828, 830
Reinach Salomon 263
Reinfuss Roman 699~702, 746, 798,
799, 807, '808, 1075, 1077, 1980,
1082, 1084, 1086, 1088, 1205, 1206,
1207, 1209
Reinfussowa-Cieśla Zofia 701, 1084,
1085, 1088, 1200, 1206, 1207
Reisch Grzegorz 264
Reizner 267
Rej Mikołaj, (Rey) 469, 651
Rel,~s Edmund W. 257
Remig.ius Nioolaus 276
von Repgow Eike 1014
Retzlaf H. 1048
Reuchlin 331
Rex Carolus (Charles King) 258
Reychmann Jan 1031-1035,
10381041, 1089
Reychman Jan i Stefan 555, 556, 568,
571, 573, 581, 583, 717, 727
Richard G. 106
R'ichard Jones z OxfQrdu 301
Rkhter O. 685, 696
Rieger Adam 774
Rimbert 219, 229
Rist Jan 290
Rivers W. M. R. 6,9, 104
Rivet Paul 961-9'65
Rivier Sestier 968
Riviere Rene 968
Robert de Brunn 297, 298
Robertson W. 78
Rochholz E. L. 291
Rock J. F. 988
Rodinson M. 971
Rogge K. A. 81
Roginskij J. J. 891, 900
Roheim Geza 258, 267
Roj-Kozłowska H 714, 71 7, 720,7 21

�1471

1470
Romaniszyn B. 30
Roscher W. 80
Rospond S. 463
Roth H. L. 338. 690, 692, 695
Raubik F. 916
Rousseau J. J. 78
Rozdolski R. 24
R'OZenfeld A. 856, 857
Romer M. 905
Róży:ckiJacek 28
Rudenko S. I. 892
Ruland Martin 278
Rusiński W. 452, 460, 462, 1049-1053
Rutkowski Jan 25, 342, 583, 585, 727
Rybakov B. A. 671, 672
Rychnova D. 922
Rydzewskaja E. A. 110
Ry:k,aczewski 379
Ryszkiewicz Andrzej 1089
Rytard J. 30
Saichs Hans 276
Safa.rewkz J, 1308
Safarik P. 227
Le Sage 295
Sage G, 670
Sajó 0, K. 741
Salamonowie V. G. S, 728
Sales Y. Ferre 98
Sallco N. 870
S'illcni 1185
Salys 232
Samivel 743
Sams'onowic:z Henryk 582
Sandberg 27
Sarasinowie Paweł i Fryderyk
Savibny F. Ch. 82
Saville 996
Saxo 185
SaUUa E. 148
Scott W. 313, 322
Schelling 82
Scheufler 918, 922

14

Schindler 625
Schirach A. G, 1049
Schiferdecker 470
Schlegel Fr. 79, 331
Schleicher A. 186, 216
Schleiermacher 83
Schlenger H. 449, 454, 470, 484, 809.
810, 814, 815, 818, 821
S:hlosser F. Ch. 79
Schmid B. 739, 740, 742
Schmidt H. D. 742
Schmidt J. 18·6, 216
Schmidt M. 696, 697
Schmidt W, 102, 103. 153, 162, 166,
817, 979, 984, 988
Schmoller G. 98
Schnellhaas P. 697
Schneider J. 633
Schrader O. 1{)0 671, 738
Schra.nil J. 667
Schl'eider H. 80
Schreiber W. 461, ,.470, 471
Schroeder D, 979
Schubertowa Mari.a 1104
SchlEmburg W, 695
Schulten A. 140
S.hurtz H. 101
Schiitze H. 476
S€;:Jastian z Felsztyna 28
Sebeok Th, A. 985
Sedir 259
Seebok Th. A. 981
Seler E. 697
Seligman 991'
Semienowa A. A. 886
Semkowicz 439, 485, 566, 626
Sepharial (W, Gornold) 258
Semrau Zofia 1029-1031
Seretse Kama (wódz Beczuana) 860
Sergejew P, 852
Sering von Dietze 448
Seruga Jan 12

Seweryn Tadeusz 639, 647, 666, 798,
1060, 1088, 1134
Shirley R. 258
Shufeldt M. D. 697
Siber N. I. 94
Siegel S. 24
Siemionówna Z. 1010
Simom E. 745
Sirelius Vuno Taavi 689, 696, 990
Sittig E. 228, 240
Skacel J. 922
Skalnikowa Olga 933, 934
Skalova A. 921
Skrodzki 518, 519
Skrzosówna Maria 1103
Skurpski H. 1086, 1087
Skutil J. 916
Sławski Franciszek 1019-1023
Smirnov A. S. 93
Smirnov S. R. 855, 867, 896
Smith Adam 67
Smith P. 221, 240, 302
Smith W. Robertson 92
Smolka S. 13, 556
Sobierajski Zenon 755-768,1023-1024
Sobieski Marian 30
Sobiescy 1087, 1088
Sobisiak Walerian 340-438
Sobociński W. 1014-1019
Sochaniewicz 458
Sokolski W. W. 94
Sokołowski 15
Solinus Julius 150
Solski Stan. 582
Sołowiew A. V, 81
Sorokin V. 877
Sotkowa B. 1046
Soukup B. 919
Spamer A. 686, 696
Spence L. 336
Spencer 91, 107
Spengler Łazarz 276
Spenser Joan. 328
93

Spławiński-Lehr
Tadeusz 137, 139,
223
Stadniok&lt;i A. 439, 467, 478
Stalin 23, 36-64, 72, 73, 107, 110, 114,
831-837, 848-873, 878, 879
Stankiewiczowa J. 13, 1198, 1210
Starek Edyta 798, 1205
Starke 98, 99, 102, 103
Staronkowa 1083
Starzyń.s.ki J. 798, 1070, 1091
Stasov W. W. 885
Stefański Stefan 1193-1195
Ste~nmetz S. R. 98
Steller G. W. 77
Stelmac:howska Bożena 1077, 1085
Stepanow N. 861, 893, 895
Steward Julian H. 1005
Stieber Z. 626
Stimming R. 671
Stith TholTl1P50n781
Stolarczyk J. 722 725, 727
Stolyhwo K. 33, 1010
Strabon 851
Straganović G. 863
Strahlenberg J. Ph. 140
Stra'nska 1046
Struntz Franz. 278
Stryjeńs,ki K. 30
Stryja S. 571
Struhlmann Fr. 684, 685, 690, 696,
697
Styś W. 488, 1051
van Suchtelen N. 258
Sulimirski T. 186, 216
Summers M. 315
Surowiecki W. 199, 201, 237, 243
Sustelle J. 697
Sutor W. M. 712 727
Svenson Sigfrid 827, 1134, 1135
'Sybel H. 81
Sydow e. W. von
Szachmatow A. A. 191, 207, 220, 223,
240

�1472
Szarewskaja 855
Szarzyński 28
Szakow S. S. '93
Szczepanowski Stanisław 727
Szczepański Jan 18, 19, 27, 10961104
Szczotka Stanisław 26, 449, 467, 471,
482, 539, 540, 627, 660, 661, 10411044
Szewcxuk J. 24, 722
Szewczyk L. 2Ó84
Szlro'kogorDV 852
SzpHenskij S. N. 81
Sztemberg L. J. 689, 697
Szuhczu Jan 727
Sz:ulgiJn W. J. 80
SZ1Umowski W. 278
Szymanowski Karol 30
Szymański- Walen ty:nowicz 546
Szymon z Kremony 266
Szys.zkin N. I. 63
Safarik P. 904
Silling E. M. 896
Ściegienny 11
Śreniow,ski S. 920
Świątkowska
Jadwig.a, por. Chełmińska 33-35, 738
Świątkowski Henryk 1103
Świeykowski E. 613
Świeży Janusz 798, 1088

I

\
\

Tacyt 61. 185, 190, 191, 193, 220, 225.
248
Tadyew P. G. 888
Tanowic Stevan C. 73,6, 737, 738
Tarnowski A. 24, 5,39. 540, 627, 660.
661, 1041-1044
TatiSce'" V. ~~. 861
Terentovoj
L. 867
Terleckij P. 859
Teulon Girard 91. 93
Thomas Ady 319
Thomas E. 92

1473
Thompson 333
'l1homson Donald F. 994
Thomson J. A. 258
Thorpe C. 528
Thorndike Lynn 264, 300
Thurnwald R. 105, 1101
Tibesar Antonine S. 999
T.ichomirowa M. M. 851
Tiurin A. 81
Toka'rew A. S. 37, 38, 42, 44, 47, 50,
52, 53, 54, 55, 58, 59, 60, 61, 63,
64, 243, 245, 83'6, 838, 850, 855, 869,
890, 907
Tokarzówna Kry.styna 728-73'5
Tołstoj 1095
Tołstow A. P. 872, 873, 888, 900, 41,
43, 848, 850, 851
Tomaschek W. 204
Tomasz z Akwinu 76
Topolski J. 343, 352
Toulon Girard 69
Treb.Nn M. 450
Trautmann 217, 218
Treidler H. 140
Tretiakow P. N, 38, 241, 851
Trevelyan M. 294
Trithenius Jan 272, 278, 283, 322
Trofimowa P. A. 851, 890, 896
Ts'chopik Harry 1008-1109
T~2hudi Fr. v. 743
Ts,chumi O. 673
Ture.k A. .921
Tuwanówna Janina 953-961
Tyc T. 439
Tylor E. B. 74, 84, 92, 94, 97, 98, 100.
108, 255
Tymieniecki K. 141, 150 439 41:4, 556,
1015, 1'018
Twardowski 652
UdaIcow A. D. 240, 243
Udziela S. 477, 653
Ulanowski B. 14, 15. 473. 527, 585

ULbrich J, 986
Ulehla V. 922
Ułaszyn Henryk 1023-1024
Unger J. 79
Urbanowicz 798, 1088-1089
Vacek Fr. 479
Vallancey C. 294
Vanek V. 920
Vanovepbergh M. 978, 983
Va'silewic G. M. 858, 892
Vasmer -Maks 235, 240, 198, 193, 190,
189
Vazny V. 1136
Veile K. 842
Veniaminov I. 893
Venbov G. D. 895
Verhoeven Th. 983
Verner A. 258
Vieo G. 78
Vierthaler F. M. 78
Virchow R. 209
Voblov J. K. 908
VogtE.
673, 675
Volavka A. 919
Voltaire 78
Vonma V. 860
Voracek J. 919
Voskobojnikow M. 859
Vrabcowa Ewa 950
Vroka J. 918
Vycpalek 918
Wacław z Szamotuł 28
Wiliam de Wadington 298
Wagner G. 169
Waitz Th. 334
Walawender A. 24
Wa,lknowski Dobiesław 748, 750
Emelia v. Walterstorff
668
Warężak J. 24
Waschsmuts W. 79
Wasilewicz G. M. 851, 852
93*

Wasilewski Zygmunt 539
Watt James 67
Webster John 320
Weitz Th. 80, 81
Wells L. H. 992
Wergiliusz 292
Werner Stefan 609
Westermack E. 98, 99. 103
Wiele:kaja N. N. 888
W.ierbickij W. I. 697
Wierciński A. 895
Wierczyński St. 730
Wierzcboniówna
Aurelia 1103
Wiesendanger
257
Wilkund K. B. 194,195,205,238, 240,987
Wilda W. E. 81
WHken F. 81
Wilkinson J. G. 685, 696
Williams T. G. 741
Winicki 667, 668, 671, 689, 696
WiJnnikov 848, 851
Witelnn 313
Wi1kJiewicz S. 724, 725, 727
Witort Jan 530, 531, 534, 853
Wodzicki S. 655
Wojciechowski T. 21, 252-256, 439
Wojkowitz R. de Nebesky 988
Wojtusiak R. J. 741
Wo'kroj Franciszek
1099--1014
Wolff A. 461; 466
Wolfram von Eschenbach 292
Wolfson S. J. 110
Wolski ,Krzys:ztof 1190-1193
Walczak B. J. 888
Worms A. E. 980, 989
Worobiewa N. l. 851, 887
Wójcicki K. W.515, 518, 652, 654,752
Wróblewski Tadeusz 36-65.
677698, 878--888, 977--989
Wrześniowski August 727
Wrzosek Adam 1099-1013
Wulstan 225, 226. 227
Wundt W. 105

�1474
Wy.słouch Bolesław 11
2aborski B. 453, 456, 439. 445, 447
zacek V. 920
Z.a!chemski Jakub 12
Zachorowsiki S. 556
Zajchowska St. 453, 454
Zakrzewski S. 243
Zakrzewski Włncenty 13. 14
Zamoyski Jan 24
zapolski Downar 853
zaręba Alfred 824-830. 1134-1164
1201
Zarembskij I, A. 696
Zawistowicz-Adamska
Kazimiera
1096-1104
Zborowski Juliusz 29, 30
Zbrujewa A. V. 889, 892
Zbylitowski Piotr 651
Zejszner L. 627, 712, 723, 727
Zelenin D. 689, 696
Zi:brt C. 916, 915, 1047
Ziekursch J. 480, 471. 472

Zieleniewski S, A. L. 483
Zieliński ChwaHsław 1208
Zienkiewicz Leon 1064
Zienkowicz L. J. 654
Zołotarew A. M. 60, 110
Zolotarewskaja
J. 838
Zubcov 198
Zubrickij 855
Zuew Vasilij Fedorovic 88 895, 893
Zwolakiewicz Henryk 1078-1096
Zygler T&lt;ldeusz 798, 1080. 1085, 1086,
1083, 1084
Żakow K. 147
Żdanko T. A. 897
Żegota Pauly 256
Żejmo-Żejmis Stanisław 185, 200,238
Żmigrodzka M. 98
Życki 1085
Żytkiewicz Leonid 585
Żywirska Maria 798, 1085, 1206

WYKAZ INSTYTUCJI
Ak. N&lt;mk ZSRR, AN. ZSRR 835, 836,
1108-1135
• Archiwum gł. Akt dawnych w Wars'zawie 562
Anchiwum Archidiecezjalne
w Poznaniu 341
Archiwum Aktów grodzkich i ziemskich 20
Archiwum Diecez. we Włocławku 562
Archiwum Marksa, Engelsa w Moskwie 95
Woj. Archiwum w Poznaniu 584
Woj. Archiwum w Bydgos'zczy 584
Biblioteka Bodlejańska 257
Biblioteka Jagiellońska 16
Czesko-Slow. A. N. 939-943
Gimnazjum bocheńskie 10
Instytut Badań Pieśni Ludowych 32
InsI. Etnografii AN. ZSRR 869, 871,
872
Inst. Nauk Antrop. i Etnogr. W, T.
N. 34
Król. Inst. Antro,p. w Londy.nie 994
I'n.stytut Puławski 20, 22
Instytut Zachodni 25
Muzeum Etnog-raficzne w Krakowie 8
1136
Muzeum Etnogr. w Leningradzie 868
Muzeum Etnogr. w Łodzi 34, 11681173
Muzeum Etnogr. w Lowiczu 34
Muzea Etnogr. ZSRR 1109-1116
Muzeum góralskie 618-625
Muzeum w Jarosławiu 1191, 1192
Muzeum Kultur Ludowych 34, 11661168

NAUKOWYCH

Muzeum Lubelskie IWO
Muzeum w MiędzyrzEl::Gu 1185, 1186
Muzeum Narodowe w Poznaniu
1180-1185
Muzeum
rpomorskie
w Toruniu,
Dział Etnogr.afii 1173, 1180
Muzeum w Przemyślu 1192-1195
Muzeum w Rzeszowie 1186-1190
Muzeum w Sanoku 1195-1197
Muzea Skandynawskie
1136-1166
Muzea Skansenowskie
1140-1155
Muzeum w Sztokholmie {l78, 824831
Muzeum Tatrzańskie 28, 29
Muzeum w Tomaszowie Maz. 11971199
Mu:see National des Arts et Tradihons Pcpulaires 967
National
Museet
w Kopenhadze
1136-1166
Nordiska
Muzeum w Sztokholmie
668, 824-831, 1136-1166
.Polska Akademia Nauk (P. A. N.)
21, 25
Polska Akademia Umiejętności 7, 13,
14, 15, 16, 18, 20, 21
Państwowy Instytut Sztuki (P, 1. S.)
921, 746, 1081-1096
P. 1. Bad. Szt. Lud. 1081-1096
Polskie Tow. Histor. 21
P. T. L. 7, 8, 154, 242, 530, 639
Tow. Naukowe we Lwowie 21
Uniwersytet Jagielloński U. J. 13, !ty
21, 26, 27
Uniwersytet Łódzki 34, 35
Uniwersytet Warszawski 21, 33

�1476
Uniwersytet
we Lwowie 21, 24
Wolna Wszechnica 33
Zakład Etnogr. U. Ł. 35. 1098-1106
Zakład Badania Plastyki,
Architektury, Zdobnictwa Ludowego P. 1.
S. 700

Zakład Gleboznaw,,;twa
wydz. RoI.
U. J. 750
Zakład Historii Gosp. U. P. 340
Zakład Maszynoznawstwa
Rolniczego U. J, 754
Zakład im. Ossolińskich
519

WYKAZ

l

. l·
\
"

I
I

CZASOPISM

Albański
Atlas Strojów Ludowych
104B
Anthropos
979-991
Atlas d. d. Volks-kunde 818
Atl.as Etnografii
Syberii 873
Atlas Polskich Strojów Ludowych 35
63'9, 64'6, 767, 79B-B06, 1055-1070,
1088
Biblioteka dziejów wsi i kultury wsi 25
Bułgarski
Atlas Strojów Ludowych
1048
"Ludy świat.a" wyd, 872
Polski· Atlas Etnograf. 809-823
Polska Sztuka Ludowa 1081-1096
Prace Etnologiczne 35
Prace
i Ma terniały
Etnograficzne
1094, 1098, 1106
Prace Prehistor.
Śląska 668
Primitive
Man 1001-1006
Przegląd Antropologiczny
1011-1016
Przegląd Archeolo.g~:zny 668
Słownik Starożytności Słowiańskich 25
Smithsonian
Institution
1006-1010
Trudy Instytutu
Etnogr. im. N. N.
Mrkłucho"'1Makłaja 981-910
Wiel,ka Encyklo~edia
Sowiecka 942
Baltische Lande 183
Bulletin
de l'Instit.ut
Fran&lt;;ais
d'Afl'ique Noire 973-976
Bulletin de la Sodele Royale Beige
d'Anthropologie
et dePrehistoire
976-979
Biblioteka Puławska 25
Ethnographie Ceskoslovenska 932--943
Czas 17. 20
Czeski Lud (Cesky Lid) 916-931
Ekonomista 22, 18

Fataburen
825
Handbook
of South
Am. Indians
1006-1010, 695
Kalendarz
ludowy 666
Kłosy 665
Kuźnica Kołłątajowska
2'56
Kwartalnik
Muzyczny 28, 29
Le Mois d'ethno.graphie
franc;aise
967. 970
L\id 31, 7, 8, 28, 37. 39, 647
Man 994-1000
Materiały do etnografii 697
Pamiętnik Zjazdu Histr. Lwów 1935,25
Polski Rocz;nik Muzealny 28
Polska Sztuka Ludowa 9'21
Praehistor.
Zeitschrift
667
Proces Verbaux MensueJ.s de la Societ.e d'Ap:hinoise .d'ethnologie et
d'archeologie
970-973
Przyjal:iel Ludu 11, 12, 660, 652, 653
Revue d'Ethnographie
et. de la Sociologie 6~8
Revue des Traditions Populaires 654
Roczniki dziejów społ. i gosp. 24
Sowietskaja
Etnogirafija 37, 38. 41,
42, 43, 44, 46, 47, 48, 50. 52, 60,
61, 66-133, 698, 243, 849, B57,
857-880, 890
The Journ.al of t.he Royal Anthropological Institute
of great BI'itain and Ireland 695
Wiadomości Archeologiczne
667. 66B
Zaranie śląskie 480
Zeitschrift
f. Enthnologie
69B
Ziemi.a 22
Z otchłani wieków 667
Wisła 14. 654, 656

�1479

SPIS RYCIN
Prof. dr Fran:::iszek Bujak 8
Prof. dr Adolf Chyhiński 27
J. Chełmińska-Swiątkowsk.a
33
System rodzajowy języka tuskarora
166
. System rodz.3.jowy języka tunika 167
System rodzajowy prefi.k.sÓw órzeczenia języka męskiego dla pluralu w Yuczi 170
System rodzajowy prefiksów
orzeczenia języka kobiet dla pluralu
w Yuczi 171
System rodzajowy sufigowanych 1'0dz.ajników języka. mę:sk'iego dla
pluralu w Yuczi 171
System rodzajowy sufigowanych rodzajników języka kobiet dla ,pluralu w Yuczi 172
System rodzajowy prefiksów orzeJczenia języka męskiego dla singularis w Yuczi 173
Systera rodzajowy prefiksów
orzeczenia języka kobiet dla singularis w Yuczi 174
System rodzajowy sufigowanych rodzajników
języka męskiego dla
singularis w Yuczi 175
System rodzajowysufigowanych
rodzajników języka kobiet dla singul,aris w Yuczi 176
Pokrewieństwa
języków uralskich
według V. Kiparskyego 187
Wyniki
analiz
kraniologicznych
wczesnohistorycznej
ludności rubieży sterpowo-leśnej w %
206

Składy antropologiczne Finów i Bałtów w Ofo 209
Genealogia języków baltyjskich według V. Kipars,kyego 214
Dawny .i terażniejszy
zasięg języków ,bałtyjskich 215
Bałtyj,skie ludy i języki około 1200
roku 216
SzumeJ:za.Przekształcenie
rzędówki
1870-1937
wg E, Boehma 453
Szkic schematyczny owalnicy wg A.
Meisnera 455
Szkic schematyczny łańcuchówki wg
A. Meisnera 457
Nawsie w Żelaznym Ujeździ e w Czechosłowacji wg V. Davidka 462
Schemat nawsia wsi łanów leśnych
487
CZl;śĆnawsia w Grodzisku Dolnym 492
Grodzisko Miasteczko 493
Część nawsia w Grodz'isku Górnym
495
Karta 200 (recto) sprawozdania z lustracji klul:'za iłźeckiego 521
Karta 200 (verso) sprawozdania z lustracji klucza iłżeckiego 522
Karta 201 (verso) sprawozdania z lustracji klucza iłżeckiego 523
Rysunki wyszkowskich znamion
'bartnych 523
Litewskie klejn" 537
W'idok tartaku od strony przekopu
569
Widok od strony
przy,{opU wg
Reychmanów 571
Rzut poziomy dolny 572

I

tI

I

.lI

Przekrój poprzeczny 574
Przekrój podłużny 576
Prze,krój podłużny wg Reychmanów
577
Wiatrak z XVIII wieku 592
Wiatrak z pocz. XX wieku 593
Koło paleczne, socha i cewka z wiatraku 594
Górna 'część urządzeń wiatraka 595
Kosz, koryto i łub 597
Fundamenty wiatraka z XVIII wieku 599
Urządzenie
do obrac.ania wiatraka
600
Wiatrak z XVII wieku
część
skrzydł.a 601
Oskard z końca XIX wieku i początku XX wieku 602
Perlik 603
Cewka wyrobiona i cewka nowa 604
Wiatrak z XIX wieku - ul'ządzenie
do obracania 605
Rysunek
wiatraka
holenderskiego,
który miał być wystawiony
w
okolicy Kruszwicy w r. 1778, 697
Wiatrak-winda
608
Matryca do drukowania płócien 614
Matryca do drukowania płócien 614
Matryca do drukowania płócien 615
Matry:::a do drukowania płócien 615
Matryca do drukowania płócien 616
Matryca do drukowania płócien 616
Odciski
motywów
zdobni!:zych
z
matryc do drukowania płócien 618
Odciski
motywów
zdobnji~zych z
matryc do drukowania płócien 619
Odciski
motywów
zdobniczych
z
matryc do drukowania płócien 620
Odciski
motywów
zdobni~zych
z
matryc do drukowania płócien 621
Odciski
motywów
zdobniczych
z
matryc do drukowania płócien 622

Od:::iski motywów
zdobni:zych
z
matryc do drukowania płócien 623
Odciskanie wzorów na płótnie 624
Kierunki e:{sportu płótna orawskiego w latach do 1910 62, 632
Krój sukni chlopskiej z XVI w. 640
Krój kaptura chłopskiego z XVI w.
641
Krój chłopskiego okrycia zwierzchniego 642
Krój lamki chłopskiej z XVIIIw.
645
Próba rekonstrurckji
uszytej lamki
chłopskiej ubranej rprzez kobietę
644
Krój sukni z XVIII w. 645
Mandragora i bo-girni 645
Walka smoka z salamandrą
648
Prace na folwarku 649
Pod zieloną rózgą 650
Uczta pańska 651
Zwierciadło
czarodziejskie
Twardowskiego 652
Chłop i Daniel 653
Wieniec dożynkowy z kogutem 654
Opętany 655
Skolopendra i niedźwiadek 656
Pająk morski 657
Kirgiz 658
Fortel legendarnego Leszka 659
Wół trzy rożny 660
Obnażanie 661
Strój chłopski z wieku XVI 662
Listy ręką Boga oisane 663
Słopiec z dwoma przykrywadłami
664
Maże czumackie 665
Sobótka 666
Typy tkactwa 682
Mapka powiatu Nowy Targ 703
Socha żelazna wg Stanisława
Sobótki 747

�1480
Sooha żelazna wy:mnana w r. 1926
przez L. Skarpetowskiego
748
Pionowe i poziome usytuowanie regulatora głębokości orki soch żelaznych 749
Socha żelazna wykonana w 1926 r.
749
SCi:ha żelazna typu U 750
Rozdwojenie .slupicy 751
Wycięta odkładnica pług.a pruskiego
751
Odkładnica Foltyna 752
Mapka terenu na którym występuje
socha żelazna 753
zabudowania
gosopdarskie
z miejscowości Mora (Dala'rna) w Skansenie 1140
!Plan Skansenu 1141
Gospodyni wyrabia ·sery w drewnianych foremkach 1143
GOSIPodyni przywołuje
krowy
do
obory za pomocą dżwięków świstawki 1144

Stary mistrz grzeb;eniarski ze Sztokholmu
wyrabia
w Skamenie
grzebienie 1146
Plan frilandsmusseet
w Sorgenfri
pod Kopenhagą 1148
Mapa miejscowości, z których pochodzą obiekty w muzeum pod
gołym niebem w Sorgenfri pod
,Kopenhagą 1149
Miasto lapońskie w Arvidsjaur półn.
Szwecji 1151
Fragment
miasta
kościelnego
w
Ojebyn, 'półn. Szwe::ja 1152
Urządzenie
oświetlenia
neonowego
w lapońskim dziale Muzeum Nordyckiegow
Sztokholmie 1154
Karawana
renich zaprzęgów w lapońskim dziale Muzeum Nordyc.kiego w Sztokholmie 1155
Wystawa
rozwoju wybranych
narzędzi pracy 1173
Wystawa
rozwoju wybranych
narzędzi pracy 1175

,I

Ił

i

l

••!

I

Ii·i.

...
I

\

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="8619" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="8598">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/ef286aca745ad30caa6d8dec792e83e0.pdf</src>
        <authentication>ed031c8dbba148a7c32ba6804c1f43ae</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="102935">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:105</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="102936">
                <text>1954</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="102938">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:90</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="102940">
                <text>Spis treści / LUD 1954 t.41 cz1.</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="102942">
                <text>LUD 1954 t.41 s.2-6</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="102944">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="102946">
                <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="102948">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="102950">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="102954">
                <text>KOMITET

REDAKCYJNY:
W. DYNOWSKI, J. GAJEK, A. KUTRZEBA. J. MATUSZEWSKI
K. MOSZYŃSKI,

A. NASZ, M. PRUFFEROWA,

IS. SZCZOTKA)

T. SZCZURKIEWICZ,

R. REIM'USS

SPIS RZECZY

B. STELMACHOWSKA
Profesor dr Franciszek Bujak
Profesor dr Adolf Eustachy Chybiński
Jadwiga Chełmińska-Świątkowska

1. Rozprawy.

REDAKTOR:

JÓZEF

GAJEK

"

ZAKŁAD

IMIENIA

OSSOLII'lSKICH

-

WYDA

WNICTWO

_

WROCŁAW

1954

Tadeusz \X. rób l e w s k i, "Etnografia radzieoka a zagadnienia etnogenezy'\\r świetle prac Stalina o językoznawstwie".
.
Jerzy K u l c z y c k i, "Teoria matriarchatu
w świetle prac radzieckich"
Kazimierz M o s z y ń s k i, ,,0 Neurach Herodota" .
.j Tadeusz M i l e w s k i, "Swiatopogląd kilku plemion Indian północnoamerykańskich w świetle analizy kategorii rodzaju ich języków"
Jan C z e k a n o w s k i, "Syntetyczne szkice V. Kiparsky'ego. Finowie
nadbałtyccy i Bałtowie" .
Józef G a je k, "Metoda. retrogresywna w etnografii polskiej"
Ryszard G a n s i n i e c, "Krystalomancja".
~'Walerian S o b i s i a k, "Zabudowania i inwentarz ruchomy (martwy)
,
w gospodarstwach dworskich biskupstwa poznańskiego w XVIIXVIII w. w świetle materiału źródłowego"
. Józef B iiI'" z t a, "Zagadnienie "nawsia" w osadnictwie wiejskim"
Jan Piotr D e k o w s k i, "Badania nad przeszłością kulturalną opoczyńskich miasteczek"
Wojciech H e j n o s z, "Patry ja". (przyczynek do porozumiewania się
na odległość W dawnych wiekach)
Zygmunt K o l a n k o w s k i, "Znamiona bartne klucza iłżeckiego"
Józef B u r s z t a, "Znamiona bartne puszczy Wyszkowskiej"
.
Bohdan B a r a n ,ow s k i, "Wyrok sądu owczarskiego z Zachodniej
Wielkqpolski z końca XVIII w."
Zygmunt K o l a n k o w s k i, "Sąd owczarski na Mazowszu Płockim
w końcu XVIII w.".
.
.
.
.
.
Adam Henryk K a l e t k a, "Zapiski do dziejów sądownictwa owczarskiego"
"
....
..
Józef B r o d a, "Chłopskie tartaki na Zywiecczyżnie w XVII i XVIII
wieku"
.
.
.
.
.'
.
.
.
.
.
Czesław Ł u c z a k, "Młynarstwo wiejskie na Kujawach Zachodnich
od XVI w. do chwili obecnej"
.
.
.
.
.
.
Michał Pęk a l s k i, "Miary pola (gruntów) w Urzędowie" ..
Longin M a l i c k i, "Drukowanie płócien na Śląsku"
Marian G o t k i e w i c z, ,,0 płóciennikach na górnej Orawie"
.&lt;•••.

str.

36
66
134
15'3
183

'242

257
340
439
499
511
518

530')
538
546
552
555
583
611
613
626

�2
Marian G o tk ie wic z, .,,0 "Knapach" i "Płacienikach" w Chochołowie"
.
.
.
.
.
.
.
.
.
Adam G l a p a, "Ubiory chłopskie w księgach cechowych krawcow"
Tadeusz S e w e r y n, "Ikonografia etnograficzna"
Józef K o s t r z e w s k i, "Kiedy zjawiły się w Polsce krosna poziome?"
.
.
.
.
.
Tadeusz W l' Ó b l e w s ki, "KUka uwag o ,geograficznym zasięgu występowania krosien poziomych i pionowyc.h".
.
. .'
.
Roman Rein fu SIS, "Tradycje otwartego o.gtrlłSka.w małopolskIm budownictwie ludowym"
.
.
.
.
Wanda J o s t o w a, "Tradycyjne pożywienie ludności Podhala"
Krystyna T o k a l' z Ó w n a, "Przydomki górali szczawnickich"
. . .
Kazimierz M o s z y ń s k i, "Z pogranicza zainteresowań
przyrodmka
i etnologa"
.
.
.
.
.
.
&gt;&lt;.PrzemysŁaw B 'li l' C h a r d, Leszek D z i ę .gi e l, "Socha żelazna na
PodLas1u" (Odkirycie nowego narzędzia do OI1ki).
.
.
.
.
Zenon S o b i e raj s k i, "Jak publikować utwory poezji ludowej" (Próba ustalenia pisowni)
.
.
..
.
.
.
.
.
.
.
,Tózef G a je k, "Instrukcja do indeksowania czasopism i ważniejszych
. dzieł etnograficznych"
.
.
.
.
.
.
.
..
L..'
Józef G a je k, "Metodyka monograficznego
opracowywama
stroJow
ludowych.
.
.
..
.
.
.
.
.
Roman R e i n f u s s, "Instrukcja w sprawie materiału ilustracyjnego
dla Atlasu Polsk~cn Strojów Ludowych"
.
.
.
.
,)
.
Gerard L a b u d a, "Kilka 'uwag o zadaniach Polskiego Atlasu Etno-

+

graficznego"

.

.

,

Alfred Z arę b a, "Zastosowanie
J1icznylch w Szwecji"
II. R e c e n z j e

.

.

.

.

kwestionariusza

.

.

do badań

.

.

.

etnogra-

Armo";')

'.

.

V. N. B e 1i c e l' Narodnaja odeżda Udmurtow, Materiały k etnogenezu AIk. N.
S. S. R. Trudy IiIl'stituta E'1mografii 'im. MikłuchoMakłajatom
X, Moskw,a 1951 (Eugeniusz Frankowski)
M. R ec h a c z e w, Chołmogorskaja
rezba po kósti. ArchangieLsk
1949, (Zofia Malewska)
.
"CESKY LID" Ceskos1ov. AJkad. Ved. Praha 1946-1951 rocznik 1-6

Z.

{Jify

Damo()rsk'Jj}

667
677
699
703
728
736

..

CESKO-SLOVENSKA ETNOGRAFIE, C. S. A. V. Praha 1953. .
Ewa W r a b c o wa. Radziecka folklorystyka
jest nasz.ym wzorem
(resume 'referatu z 'I Konferencji czeskich i słowaoklch folklorystów w marcu 1953) (Zofia Malewska)

914

930

.

.

.

.

.

.

.

1, 2
.

.

l'

Tuwanówna)

80a

912

Cimocnowski).

1951 nr

'.

_

.

Paul R i vet et Georges de C l' e q u .i- M o n f o r t: oBibliog,raphie dies
langues aymara et kicua. Centre National de la Recherche Scientifique, Paris, 1951 (Tadeusz Milewski)
.
.
.
.
.
.
"Le MOrs D'ETHNOGRAPHIE
FRANCAiISE". Bulletin de la Societe
d'Ethnographie
Franl;aises r. 6, nr 1, 'Paris 1952 (Helena Przeslaw-

806

88lt

.

TE SHJKENCAVET Tirana

o i - G o U l' h a n : Evolution et techniques. L'homme et la
Editiop: Albin Michel. Paris 1943; str. 367. (Janina Tuwanówna). Andre L e l' 'O i - G IQ. U r h a n: Evolution et techniques. Milieu et Techniques. Edition Albin Michel, ParLs 194'5; str. 512: (Janina

797

847
855
878

.

I l'NSTITUTIT

(Wacław

767

831

Fischerowa)

Andre .•..L e
matiere.

755

908

.

Emilia

BULETIN

746

s p r a wo z d a n i a.

.

Otakar N a h o d i l, Krytyka pewnych teorii idealistycznych o pochodzeniu religii (Zofia Malewska)
Olga Sk a l n i k o w a, Zagadnienie zbadania kultury i życia czeskich
i słowackich górników (Zofia Malewska)
.
Ludwik K u n z, Kobza, szkic o ludowych instrumentach
muzycznych
Dymitr K a it" o n d ż a ł o w, Madarski jeździec. Z zagadnień etnogenezy
Bułgarów (Zofia Malewska.) .
.
Rozwój zorganizowanych
badań terenowy,ch czechosłowackich etnografów (tłum. Emilia Fischerowa)
"
.
Rezolucja III-ej ogólno-państwowej
konferencji
roboczej czechosłowackich etnografów (tłum. Emilia Fiscnerowa).
.
.
.
Antropologia (przedmowa Wojciecha F e t t e l' a do artykułu M. F.
N e s t u r c h a z WIELKIEJ SOWIECKIEJ ENCYKLOPEDII (tłum.

635
639
647

823

Etnografia w pierwszych 12 tomach drugie~o wydania ,,~IELKIEJ
ENCYKJLOPEDII RADZIECKIlEJ" (Eugemusz Frankowskt)
"SOWIIETSKAJA E'I1NOGRA!FIJA" wyd. A.N. Z. S. S. R. Moskwa 1950
zeszyt 1--4 (Zofia Malewska).
.
.
.
.
.
.
.
.
SOWI:ETSKAJA ETNOGRAFIJA" 1951 r. z. 1-3 (Maria Frankowska)
",SOWlJETSKAJA E'I1NOGRAFIJA" 1951 r. z. 4 (Tadeusz Wróblewski)
;,TRUDY :LNSTITUTA ETNOGRAFII I,M. MliKŁUCHO-MĄKŁAJA'.' ..
Nowa seria tom I - XVIII, Moskwa-'Lemngrad
1-947-1'952 (Wttold

Str.

I

t
I
l

I.

(
1

ska)

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

"BULLETIN de l'INSTITUT FRANCAIS d'AFRIQUE NOIRE" Dakar
1952 nr. 3 (Maria Frankowska)
"BULLETIN de la SOCllf:T:E: ROYALE BELGE d'ANTHROPOLOGI:E
et de PREHlISTOI'RE r. 1949-50, t. XL-XLI
(Helena Przeslawska)
"ANTHROPOS" Revue Internationale
d'Ethnolog.ie et de L1nguistique
Szwajcaria. Anthropos-Institut,
19'53 t. XLVUr (Tadeusz Wróblewski)

.

Hakan Fe

932
933
934
935
936
937
94-0
941

953
961
965

PROCES- VERBAUX MENSUELS DE LA SOClf:TE DAUPHINOrSE'
D'ETHNOLOGI,E ETD'ARCHEOLOGIE,
lo952r. 27 (Helena Prze.sławska)

Str.

968
971
974
977

l'

n h o l m, Ljustęrfiske.

Znamierowska-

Priifferowa)

Stockholm

1952, t. VI. (Maria

"MAN" A Monthly Record of AnthrQPOloglcal SCience. Londyn 1952.
Vol. LN. Art. 1-'120 ,(Helena Przesławska) .
,,'PRIMITIiViE MAN". Quarterly Bulletin of the catholic Anthropological Conference. WashilIlgton 1952. Vol. 25 nr. 1-.2 (Helena Prze-

990
992

sławska)
999
"HAN.DBOOK of SOUTH A!MERiICAN INDIANS" Smithsonian Institution. Washington, 1946-1950 '(Anna Kowalska-Lewicka)
.
. 1004
Harry T s c h o p i k, JR., The Aymara of Chuccuito, Peru, AIIlth:ro,pological Papers of the Amer,ican Museum of Natural Hi'story. New
York Vol. 44 part. II (Anna Kowalska-Lewicka)
1008
,.PRZEGLĄD ANTROPOLOGICZNY"tom
I-XX
(Franciszek Wokroj)
1009
Józef M a t u s z e w 5 k i, Arty\kuły słowiańskie "Zwierciadła
Saskiego", Poznań 1948 (Władysław
Sobociński)
.
loa

�5

4
Str.

Franciszek S ł a w s k i, Słownik etymologiczny języka polskiego, zeszyt 1 (A-Czar). Kraków 1952 (Tadeusz Milewski)
.
Pierwszy zeszyt "Słownika etymologicznego języka polskiego" Franciszka S ł a w s k i e g o wobec "Słownika etymologicznego języka
polskiego" A. B r li c k n e r a (Kazimierz
Moszyński)
.
Henryk U ł a s z y n, Pochodzenie etniczne nazwy Ukrainiec. Ł. T. N.
Łódź 1947 (Zenon Sobierajski)
.
Sebastian Fabian K lon o w i c, Flis. Bib!. Nar. Wrocław 1951 (Józef
Mitkowski)

.

Anzelm G o s t o m s k i, Gospodarstwo.
Mitkowski)

Stanisław
(Zofia

Bib!. Nar. Wrocław 1951 (Józef

.

.

A l' n o l d, Geografia
Semrau)

historyczna

Polski.

Warszawa

1951

.

Bohdan B a r a n o w s k i, Znajomość Wschodu w dawnej Polsce do
XVIII w. Ł. T. N. Łódź 1950 (Jan Reychman)
Jan F i ja ł e k, Pabianice i włość pabianicka w II połowie XVII
i XVIII w. Instytut Historyczny U. Ł. Łódź 1952 (Zofia Libiszowska)

1019

1020
1023
1024

~.

I

\~

.

1031
1035

A. P l' Z Yb o ś, Powstanie Kotski Napierski'ego 1651 r. Jan R e y c hm a n, W .spr.awie Illowych &gt;badań nad ;przeszłością 'ruchów s!połecz1038
Illych n,a Podhalu. Wierchy, t. 2Q, 1950/51 (Janina Bieniarzówna)
Stanisław S z c z o t k a, Powstanie chłopskie pod wodzą Kostki Na1041
pierskiego, Warszawa 1951 (Janina Bieniarzówna)
1044
Józef B u r s z t a, Wieś i karczma, Warszawa 1950 (Józef Gajek) .
Agnieszka D o b r o w o l s k a, Ikonografia ludowej odzieży zach. sło1046
wiań!Skiej. Pamiętnik Słowiański II. Kraków 1951 (Józef Gajek)
Krystyna P i e l' a d z k a, Uwagi o bartnictwie na Łużycach. Pamiętnik
1049
Słowiański l. Kraków 1949 (Anna Kutrzeba)
Władysław R u si ńs ki,
Tkactwo lniane na Śląsku do 1850 roku.
1049
Przegląd Zachodni nr 11/12. Poznań 1949 (Józef Burszta)
Jan Żołna-M a n u g i e w i c z, Polski strój ludowy. Wiedza i Zycie
1053
nr 11. Warszawa 1951 (Franciszek Kotula) .
"ATLAS POLSKICH STROJOW LUDOWYCH" Adam G l a p a, Strój
1056
szamotuiski, (Ludwik
Gomolec)
1066
Adam G l a p a, Odpowiedź na recenzję'·
Vnodzimierz H o ł u b o w i c z, Garncarstwo wiejskie zachodnich tere1068
nów Białorusi. Prace historyczne tom 3/4. Toruń 1950 (Józef Gajek)
Ksawery P i w o c k i, O historycznej genezie polskiej sztuki ludowej.
Wrocław, 1953. Studia z historii sztuki polskiej tom 1. (HeLena
107i}
Przesławska)

"POLSKA SZTUKA LUDOWA" rocznik I-V
Państwowy
Instytut
:Sztuki., Warszawa-Kraków
1947-51 (Henryk
Zwolakiewicz)
Rachmiel B r a n d waj n, La langue et l'esthetique
de Proudhon.
Prace W. T. N. Wrocław 1952 (Stanislaw
Gniadek)
.
"PRACE I MATERIAŁY ETNOGRAFICZNE"
tom VIII-IX
Łódź,
Lublin 1950/51 (Jan Szczepański) .
Adolf N a s z, Żarna wczesnodziejowe. Polskie Tow. Archeo!. Warszawa, Wrocław 1950 (Jerzy Pogonowski)
.

.',

1026
1029

1079
1094
1096
1104

Str.

lU. Muzea

I

l
I

,

~.

Maria ~ l' a.n k o w s k a, Osiągnięcia etn:),grafkznego muzeoznawstwa
radZ1ecklego
.
.
.
.
.
.
Alfred Z a l' ę b a, Uwagi o muzeach skandyn~wskich
Jan. M a n u g.i e w i c z, Muzeum Kultur Ludowych
Jamna -.Kra J e w s k a~ Sprawozdanie z działalności Muzeum Etnograf1Cznego w ŁodZI .
Maria Z n a m i e l' o w s k a - P l' li'f f e'r o .; a, Dział 'Etn~graficzn;' Muzeum Pomorskiego w Toruniu
Ryszard Kuk i e r, Z '~ystawy stroj'ów iudowYCh północnej Polski
w Muzeum PomorskIm w Toruniu
.
,Stanisław B ł a s z c z y k, Sprawozdanie z działalnoŚci Muze~m Naro~
dowego w POZna?1U w zakresie Działu Kultury i Sztuki Ludowej
Alfons K o wal SkI, Sprawozdanie z działalności Muzeum w Mię~
dzyrzeczu.
.
.
Franciszek K o t u l a, Spra~ozd~nie 'z działalności Mu'zeu~ w' Rze~
szowie
.
.
.
.
.
Jan1:lsz O p t o ł o w i c z, Sprawozdani~ z działalnoś~i Działu Etnograf~cz~ego Muzeum Lubelskiego
.
.
.
KazImIerz G o t t f l' i e d, Muzeum w Jarosławiu
Krzysztof Wo l s k i, Muzeum w Przemyślu
S. S t e f a .ń.s k i, Muzeum w Sanoku, Wy,staw; "Sztuka 'l:ud~wa Ziemi
SanockIej w Muzeum w Sanoku"
Jan Piotr D e k o w s k,i, Muzeum w Tom~szo";"ie Mazo~ieckim

L. (O.

(Sebastwn

ł

1166
1171
1176
1178
1183
1184
1188
1189
1190
1193
1195

IV. Kro n i ka
Kaz;i:nierz P i e t k i e w .ic z, Wystawy i konkursy s'ztu'ki ludowej Mimsterstwa Kultury 1 Sztuki w r. 1950, 1951
.
.
.
Kazimierz P i e t k i e w i c z, Wystawy i konkursy sztuki ludowej
w 1952 r.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
Wyci;ąg, z protokółu XXV Walnego Zgromadzenia P. T: L. (O. G.)
Protok&lt;;Jł z XXVI Walnego Zgromadzenia P. T. L. (O. G.)·.
.
Protokoł z XXVII Walnego Zgromadzenia P. T. L. (O. G.)
Wyciąg z p~tokołt~ XXVIII Walnego Zgromadzenia P. T.
G.)
Sprawozdallle z dZIałalności Oddziału Krakowskiego P. T. L. (194819152r.) '(Anna KowaLska-Lewicka)
.
.
.
.
.
.
.
.
Sprawozdanie z działalności Oddziału krakowskiego P. T. L. za okres
cd 1. VI, 1953'-1.
VI. 19154(Anna Kowalska-Lewicka)
.
.
.
Sprawozd~llle z. pracy Oddziału P. T. L. w Mszanie Dolnej 1953 r.

,

1106
1134
1164

Fltzak)

.

.

.

.

.

.

.

Spra;vozdallle z działalności Oddziału sude~klego P T. L .; Jel~niej'
Gorze za 19i53 r. (Seweryn Gersten)
.
Sprawozdanie z pracy Oddziału śląskiego P. T. L. za 1953 r. (Maria
Suboczowa)

.

.

Sprawo.zda&lt;ni~z d~iałaln~ści Oddziału :.vro~ławskieg~ P.
(Halma

Btttnerowna)

.

.

.

.

.

.

.

T. L.' za

1953 r~

Sprawozdanie z działalności Oddziału poznańskiego P. T. L. za lata
1949--195.2 (Helena Wankowicz-Taige).
.
.
.
.
Sprawoz?ame z działalności Oddziału poznańskiego P. T. L. za 1953 r.
(Stamslaw

Sprawozdanie
(Kazimiera

Blaszczyk)

z działalności

.

.

Oddziału

Zawistowicz-Adamska)

.

łódzkiego P. T. L. za 1953 r.

1198
1209
1216
1219
1225
1229
1236
1242
1245
1246
1248
1250
1251
1253
1254.

�Sprawozdanie

z działalności

{Janusz Swieiy)

Sprawozdanie

.

.

z działalności

lina Antonowiczowa)

.

Oddziału

P. T. L. w Lublinie

Oddziału P. T. L. w Toruniu

1255

.

1953 r. (Ka-

..

Sprawozdanie z prac w Archiwum P. T. L. (Helena Przeslawska) .
Sprawozdanie z badań terenowYIch Polskiego Towarzystwa Ludoznawczego w 1952 r. (O. G.)
...
Sprawozdanie z konferencji w sprawie badań ferenowych nad rolnictwemi hodowlą z dnia 9---10 V. 19531'. (O. G.) .
.
Sprawozdanie z prac nad Polskim Atlasem Etnograficznym
za okres
1947-1953' r. (Zofia Staszczak6wna).
.
.
.
.
.'.
"SBRAWOZDANIA Z CZYNNOŚCIl I PRAC POLSKIEJ AKADEMII
NAUK" rok I nr l, 2, Warszawa 1953 (O. G.) .
"KWARTALNIK HISTORII KULTURY MATERIIALNEJ" rok I nr 1,2,
Warszawa 1953 {O. G.)
W sprawie księgi jubileuszowej ku czci Oskara K o l b e l' g a .

1256
1258
1259

PROFESOR DR FRANCISZEK BUJAK

1266

Z szeregów uczonych polskich ubył profesor dr Franciszek Bujak.
Dnia 22 marca 1953 r. zmarł w Krakowie uczony wielkiej miary, bada'cz o szerokim wachlarzu zainteresowań, czołowy polski historyk
dziejów gospodarczych, organizator
zbiorowych poczynań badawczych i
edytorskich, członek czynny b. Polskiej Akademii Umiejętności, członek honorowy iPolskiego Towarzystwa Ludoznawczego, współpracownik całego szeregu naukowych organizacyj polskich i zagranicznych ..
Zainteresowania naukowe Bujaka
niejednokrotnie doprowadzały go na
pogranicze historii i etnografii. Niektóre z jego prac znane są etnografom i długo jeszcze będą im służyć
pomocą przy podejmowaniu badań z
zakresu ich dyscypliny. Przynoszą
one - jak Studia n{1d osadnictwem
Ma!opols-ki
(Kraków 1905), czy Hi-

1280
128~
1284
1283

V. Ró żne

Resume:

w języku rosyjskim
(Zofia Malewska)
w języku angielskim
(Andrzej
Walig6rski)
Ilndeks rzeczowy
:Indeks ellnogeogral£iczny
I!ndeks osobowy
.
.
.
Wy&lt;kaz instytucj,i naukowYi::h
Wy&lt;kaz czasopism
Spis rycin

U wag

str.

za 1953 r.

a:

Tom XLI "Ludu" sklada się z 2 vol. (vol .. 1 obejmuje
prawy, vol. 2 - pozostale działy).

1287
1359
1423
1442
1455
1475
1477
1478

roz-

storia

.,l.

.)

It

:·,,/,

.~

•

1
J

,t·

;

osadnictwa

ziem

polskich

w

(Warszawa 1920) syntetyczne ujęcia ważnych dla etnografów
problemów
dziejowych,
Prof. dr Franciszek
Bujak
inne jak Maszkienice
(Kraków
1901, cz. II 1914), Limanowa
(Kraków 1902) i Żmiqca (Kraków 1903) - stanowiły przez okres prawie
półwiekowy wzór monografii lokalnych, które niejednokrotnie były
wyj{orzystywane przy etnograficznych badaniach terenowych i poważnie na ich ujęciu i wynikach zaciążyły.
Osobno wymienimy drukowane przez Bujaka na łamach Ludu
przyczynki archiwalne, rzucające promień światła na pewne sprawy,
zwłaszcza obyczajowe i społeczne, w zamierzchłej przeszłości. Oto one:
krótkim

zarysie

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="8617" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="8596">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/282858adf73d452c8fd7b5b8d164c347.pdf</src>
        <authentication>f47e35fe5eec36d7241999f5ef67f00b</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="102916">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:109</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="102917">
                <text>1955</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="102918">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:92</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="102919">
                <text>Spis treści / LUD 1955 t.42 cz.1</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="102920">
                <text>LUD 1955 t.42.cz.1 s.3-8</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="102921">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="102922">
                <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="102924">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="102926">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="102931">
                <text>"

.;"'

.•....

ORGAN POLSKIEGO TOWARZYSTWA
Ll1DOZNA WCZEGO
ORGANł&lt;

DE LA SOCIETE
ZAtOŻONY
OGÓLNI':GO

POLONAISE
W

ROKU

ZBIORU

TOM

D'ETHNOLOGIE
1895

XLII

ZA ROK 1955'

PL

WROCt"AW

OSKAR KOLBERG

1814-1890
Odbitka portretu

z tomu .,Przemyskie", wydanego w 1891 r. z materiałów
pośmiertnych przez I. Kopernickiego

ZAKtAD

IMIENIA

WROCł,AW

OSSOLIŃ'SKICH

1956

�ł

"l,

'.'

J

KOMITET

RŁDAKCYJN)

K. ZAWISTOWICZ-ADAMSKA,
POJNAROWA,

J.

J. GAJEK.

MATUSZEWSKI,

M. ZNAMIEROWSKA-PRUFFEROWA,
T. SZCZURKJEWJCZ.

A. KUTRZEł:3A-

K. MOSZYŃ'SKI,

SPIS RZECZY

A. NASZ,

l. R o z p r a w y

R. REINFlTSS,

B. STET.MACHOWSKA

"

J ()

REDAKTUH

Z E F G A.J ~:K

li ""

lj.:

.1 .

l
(
Zakład im. Ossolińskich
- Wydawnictwo
- Wrocław 1957.
Nakład 1030+145 egz. Obj. arkuszy wyd. 66,40. arkuszy
druk. 62 +20 wklejek.
Oddano
do skład. 3. IV. 1956. podpisano
do druku 8. XII. 1956. druk ukończ. w styczniu
1957.
papier druk. sat. kI. V. 70 g. 70X100, Zam.108/165.
K-7-3595. Cena cz. 1 i 2 zł 130.-'
POZNAJ{rSKA

DRUKARNIA

NAUKOWA-POZNAŃ.

FREDRY

10

I

''',

Julian K r z y Ż a n o w ski. Oskar Kolberg i jego dorobek w dziedzinie literatury
ludowej
Józef G a j e k, Oskar Kolberg jako etnograf.
Tadeusz D e I i m :'i t, Stosunek Oskara Kolberga do kultury wsi i jej
przemian
.
Adam
G l a p a, Zagadnienie
rozwarstwienia
wsi
wielkopolskiej
w świetle opisów odzieży ludowej Oskara Kolberga .
,
Tadeusz W rób I e w &gt;. k i, Budownictwo
ludowe w pracach Oskara
_
Kolberga
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
( Walerian. S 6 b i s i Co k, Materiały Oskara Kolberga o ludowej kulturze
L- materialnej wsi wielkopolskiej w świetle źródeł rękopiśmiennych
XVIII w.
Maria T u r c z y n o w i c z o w a, Badania etnograficzne
Oskara Kolberga na obszarze Wielkiego Księstwa Poznańskiego .
.Janusz a p t o ł o w i c z, "Lubelskie" O. Kolberga
Maria T r a w i ń s k a, Mazowsze' Stare w świetle badań O. Kolberga
i badań współczesnych tego terenu
.
.
.
.
Zofia S z y f e l b e j n, Próba oceny wartości materiałów Oskara Kolberga dla badali. nad kulturą materialną Kurpiowszczyzny
,
.
Krzysztof W o l s k J, Badania O. Kolberga w dorzeczu średniego Sanu
Mieczysław G ł a d y s z, Silesiana w tekach O. Kolberga
.
.
.
Kazimiera Z a w i s t o w i c z - A d a m s k a, "Lud" Kolberga jako źródło
do badań nad obrzędowością ludu polskiego
Wojciech H e j n o s z, Prace P" r;:olberga pomocą w badaniach nad
prawem zwyczajowym
.'.;'
Adam G l a p a, Wpływ Łużyczanina
Smolerja
na prace Oskara
Kolberga
Klemens Kra j e w s k i, Kolbergowska
metoda notowania
melodii
ludowych
Witold A r m o n, Zainteresowania
O. Kolberga folklorem litewskim.
Tadeusz M a l i n o w s k i, Archeologia w dziełach Oskara Kolberga .
Kazimierz D o b r (\ w o l s k i, Charakterystyka
Sesji Kolbergowskiej
.
Jan C z e k a n o w s k 1, Konsekwencje
słowianoznawcze
syntezy antropologicznej
.
.
Tadeusz S e we r y n, Ikonografia etnograficzna
Adam R i e g e r, Zagadnienie leksykalnego indeksowania
melodii ludo\\'ych
II. R e c

E'

nzj e

Za.1f{czkowski\

.

9
35

49
69
115
143
200
21G
249
264
294
307
332

413
421
425

431
446
454

465
522
554

sprawozdania

KRATKIJ'E
SOOBSZCZENI.JA
Instituta
Etnografiji
A. N. SSSR
z. V-VII, X, XIII-XV,
XVIII-XX
(Włodzimierz
Zajqczkowski)
.
SREDNIEAZJATSKI.J ETNOGRAFICZESKIJ
SBORNIK, Trudy InstitU? etnografij i A. N. SSSR im. Mikłucho-Makłaja,
t. XXI (Wlodziml€1'Z:

Sh.

607
608

�6

7

SIr.

SBORNIK MUZEJA ANTROPOŁOGII I ETNOGRAFII, t. XIV, XV
(Zofi.a Malewska)
.
.
.
.
SOWIETSKAJA ETNOGRAFIJA A. N. ZSRR, 1954, z. l, 2 (Zofia Malewska)

.

.

.

.

.

.

..

Kowalska-Lewicka).

.

...

REVISTA DEL INSTIT1JTO ETNOLOGICO NACIONAL, 1943, BOLETIN DE ARQUEOLOGIA (Organi del Servicio Arqueologico Nacional) Bogota 1945 (.4nna Kowalska-Lewicka)..
.,
Paul R a d i n, Indians of south America (The American Museum of
Natural History Science Series, t. III) Nowy Jork 1945 (Anna Kowalska-Lewicka)

.

.

.

.

P. F e j o s, Ethnography
of the Yagua (Viking Fund Publications in
Anthropology, nr l) Nowy Jork 1943 (Anna Kowalska-Lewicka)
.
R S t o p a, Problem języka pigmejskiego (w związku z recenzją artykułów Van Bulcka i O. P. Schebesty).
.
.
.
.
.
.
KWARTALNIK IHKM PAN, R. II. nr 1-2 i 3, Warszawa 1954 (Anna
Kutrzeba-Pojnarowa)

..

.

.

.

.

.

.

.

.

.

LUD, tom XL. Indeks t. I-XXXIX,
oprac. przez J. Gajka i Z. Malewską, Poznań 1953 (Leopold Węgrzynowicz)
.
.
.
.
.
WIERCHY, R. 23, PTTK, Kraków 1954 (Anna Kowalska-Lewicka)
LINGUA POSNANIENSIS IV; Biuletyn Fonograficzny,
Poznań 1953
(Witold

Armon).

.

.

.

.

.

.

.

.

.

POLSKA SZTUKA LUDOWA, tom VI, VII, PIS, Warszawa
(Henryk

I Kar

Zwolaki.ewicz)

p i ń s k a, Polskie

(Adam

Glapa)..

.

.

ubiory

.

ludowe

.

.

na

.

scenie,

...

...

"

.

.

.

.

1952, 1953
.

.

Londyn

.

1953

T. D e l i m a t, O genezie łodzi klepkowych na Pomorzu.
..
Marco P o l o, Opisanie świata, PIW, Warszawa
1954 (Włodzimierz
Zojqczkowski)

.

..

A. M a t y fi i a k, Rozkwit ludoznawstwa na Łużycach
J. B u r s z t a. Społeczeństwo i karczma, Warszawa 1951 (Wojciech
Hejnosz)

.

Garncarstwo

ludowe

na

ludowe,

płótnie,

Warszawa

Warszawa
1955

1953

(Tadeusz

795
797

Delimat)

III.

644
666
679

j"

.t

689

710

J. E. C o r i a t, El hombre deI amazonas y ensayo monografico de
loreto, Lima 1943 (Anna Kowalska-Lewicka)
.
D. B. S t o u t, San bIas cuna acculturation:
An introduction (Viking
Fund Publications in Anthropology, nr 9) Nowy Jork 1947 (Anna

Gajek)

druki

643

694
701

Kwaśn;ewicz).

W. K o p p e r s, Kultur und Sprache (Roman Stopa) .
E'olk-LIV ACTA ETNOLOGICA ET FOLKLORISTICA
EUROPEA,
t. XIV, XV, XVI (Andrzej Waligórski)
.
J. S i:i d e r s t r o m, A Sparman,s Ethnographical
Collection from James Cook's 2nd Expedition
(1772-1775), Stockholm 1939 (Mo.ria
Znamierowska-PruJferowa)

(Józef

E. R e i n f u s s,

.

W. W. M a w r o d i n, Dookoła Antów, "Sowietskaja Etnografija", 1954,
z. 2 (Marian Plezia).
.
.
.
.
D. D o b r o w o l s k a, Badania etnograficzne nad kulturą klasy robotniczej w ZSRR .
CESKY LID, Ceskoslov. Akad. Ved, Praga 1952, 1953, t. I i II (.liry
Damborsky
i J. NavratH)
.
.
..
..
CESKOSLOVENSKA ETNOGRAFIE, C. S. A. V., Praga R. l, 1953,
R. II, 1954 (.lir?) Damborsky
i .T. Navratil)
.
ETHNOGRAPHIA. A Magyar Neprazji Tarsagag Dolyoirata, R. LXIV,
1953 (Jan Reychman) .
R Wei s s, Volksln;,nde der Scpweiz, Erlenbach - ZUrich 1946 (Włodzimierz

SIr.

E. R e i n f u s s, Polskie

609

726
727
729

.
,

(

732
733
736
738
749
758

Mu ze a

Od Redakcji
Muzeum Przyrodniczo-leśne w Białowieży (Edmund Wagner) .
Muzeum w Białymstoku (Zofia Bawarska) .
Muzeum w Łomży (.ladwiga Krajewska)
Muzeum w Grudziądzu (Józef Blachnio)
.
Muzeum Pomorskie w Toruniu (Kalina Antonowiczowa)
.
Muzeum Kujawskie we Włocławku (Henryka Królikowska)
Muzeum Pomorskie w Gdańsku (Longin Malicki).
.
Muzeum na wolnym powietrzu we Wdzydzach (Longin Malicki)
Muzeum Kaszubskie w Kartuzach (Franciszek
Freder) .
Muzeum w Kwidzynie (Longin Malicki)
.
.
Muzeum Świętokrzyskie w Kielcach (Aleksandra
Dobrowolska)
Muzeum w Radomiu (Anna Apanowicz).. -.
Muzeum w Darłowie (A. Tarnowski)
.
Muzeum w Słupsku (Anna Zaborowska)
.
Muzeum Etnograficzne w Krakowie (Longin Malicki)
Muzeum w Nowym Sączu (Stan'isław Radwal) .
.
..
Muzeum Regionalne im. W. Orkana w Rabce (Sebastian Flizak)
Muzeum w Tarnowie (Paulina Chrzanowska)
Muzeum Tatrzańskie
im. T. Chałubińskiego
w Zakopanem (Edyta
Starek)

Muzeum
Muzeum
Muzeum
Muzeum
Muzeum
Muzeum
Muzeum
Muzeum
Muzeum
Muzeum
Muzeum

.

...

w Zywcu (Jan Studencki)
.
w Chełmie (Kazimierz Janczykowski)
w Lublinie (Janusz Optołowicz)
.
w Zamościu (Ryszard Splewiński)
.
w Łowiczu (Henryk Swiqtkowski)
w Piotrkowie Trybunalskim
(Julian
w Sieradzu (Zofia Neymanowa).
w Tomaszowie Mazowieckim (Jan P.
w Kętrzynie (Zofia Licharewa)
.
Mazurskie w Olsztynie (A. Klonowski)
w Szczytnie (Franciszek
Myśliński)

.

.
.
Kaczmarek)
.
.
.
Dekowski)
.
.
.

801
801
802
803

807
808
815
817
817
819
820
822
825
826
827
830

843
844
845
846
851
854
855
860
861
865
867
869
870
871
875

762

IV. Kro

765
768

Prof. dl' Stanisław

779
782

Zofia Malewska (Olga Gajkowa) ..
....
Józef G a je k, Sprawozdanie z udziału w Sesji AN ZSRR.
P. 1. K u s z n i e r, Rosyjski atlas historyczno-etnograficzny
(tłum.
Z. Malewska)
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
L. P. P ~ t a p o w, Badania nad kształtowaniem
się socjalistycznych
narodow (tłum. Z. l\IIale1.Vska) .
.
.
.
.
.
.
.
.
Józe~ G a j e k, Uwagi do Polskiego Atlasu Etnograficznego..
Konferencja dotycząca Polskiego Atlasu Etnograficznego (O. G.) .

785
787
794

Burszta)

Szczotka

nika

(1912-1954),

Chłop-góral,

uczony (Józef

879
88-1
886
894
897
899
908

�8
Józef G a j e rl:. Podstawowe teL.)" dotyczące przedmiotu i celu etnografii.
.
.
.
.
Stanisław B ł a s z c z y k, Uwagi na marginesie badań terenowych nad
rolnictwem i hodowlą -- do kwestionariusze: PAE Nr 1.
.
.
J. P a w ł o w ska. Z. S t &lt;1 S 7. C Z a k 6 w n a, Uwagi do kwestionariusza
PAE Nr 2.
.
.
.
.
.
.
.
.
K. P i e t k i e w i c L., Ważniejsze imperzy i wystawy sztuki ludowej
Ministerstwa Kultury i SL.tuki w roku 1953.
.
.
.
.
.
A. G l a p a, Wystawa Polskiej Sztuki Ludowej w Poznaniu na rok 1954
Sprawozdanie
bergowskiej
Sprawozdanie
Sprawozdanie
Sprawozdanie
Sprawozdanie
Sprawozdanie
rok 1954)
Sprawozdanie
Sprawozdanie
1954--1955)
Sprawozdanie
1953)
.
Sprawozdanie

z XXIX Walnego Zgromadzenia PTL oraz Sesji Kol(1954) (H. Bittnerown·a,
Z. Staszczakówna).
.
.
z działalności Oddziału Krakowskiego PTL (za rok 1954)
z działalności Oddziału PTL "f Limanowej (za rok 1954)
z działalności Oddziału PTL w Lublinie (za rok 1954).
z działalności Oddziału Lódzkiego PTL (1954) .
.
.
z działalności
Oddziału PTL w Mszanie Dolnej (za
.
.
.
..
z działalności Oddziału PTL w Olsztynie (za rok 1954)
z działalności Oddziału
PTL w Poznaniu
(za rok
.
"
.
.
z działalności Oddziału PTL w Toruniu (za lata 1949.
..
..
..
z działalności Oddziału PTL w Toruniu (L.a rok 1954).

Streszczenia:
w języku rosyjskim
w języku angielskim
w języku niemieckim
Spis rycin .

Stl.

R

909

o

z

p

R

A

w

y

913
922
Y25
935

t.
JULIAN

938
94';
949
950
951

KRZYŻANOWSKI

OSKAR
KOLBERG
I JEGO DOROBEK W DZIEDZINIE LITERATURY LUDOWEJ"
I

952
954
955

95;
961

9tH
976

98;~
9911

,

'

Mówić o Oskarze K o l b e r g u w 140 rocznicę jego urodzin
charakteryzować jego dorobek jako folklorysty, zwłaszcza zaś
dorobek ten oceniać, to sprawa i nieprosta, i niełatwa. Mamy
wprawdzie jego monumentalny
"Lud", a więc około dwunastu
tysięcy stronic druku, ujętych w niemal czterdziestu tomach, niezwykle bogatą encyklopedię wiadomości o życiu chłopa polskiego
w połowie XIX W., ale zarówno zwięzły opis naukowy tego' wielkiego dzieła ujęty od strony folklorystyki, jak dotarcie przez to
dzieło do jego twórcy, to zadanie z natury rzeczy bardzo trudne,
zwłaszcza że nie mamy tutaj nieodzownych, choć pomocniczych
narzędzi poznawczych. Nie mamy książki o K o l b e r g u przedstawiającej życie i pracę tego niezwykłego badacza kultury chłopskiej. Zastąpić jej przecież nie mogą doraźne szkice 1. K o p e rnickiego,
J. Karłowicza
i H. ŁopacińskiegoJ,
pisane w latach 1889 i 1890 w związku z pięćdziesięcioleciem pracy,
a w rok później z śmiercią K o l b e r g a. Szkice te miały charakter
* Artykuly oznaczone gwiaL.dką zostały wygłoszone w formie odczytów na
XXIX Walnym Zgromadzeniu PTL i Sesji Kolbergowskiej w Jeleniej Górze
18 VI 1954 r.
l L K o p e r n i c k i, Oskar
Ko!berg,
Kraków 1889; T e n ż e, Przedmowa
wydawcy do tomu Kolberga Przemyskie,
Kraków 1891; T e n że, Smierć
O. Ko!berga,
"Wisła" IV, 1890; J. Kar ł o w i c z, Oskar Kolberg,
"Wisła"
III, 1889; R. L u b i c z, Hieronim Ł o p a c i ń s k i, Oskar Ko!berg, .,Ateneum",
t. III, 1890.

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="8590" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="8569">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/44980a98c41501857dbe48e1f5f75a6c.pdf</src>
        <authentication>cedecc60aa5e95f54c203dc0bd807bc4</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="102616">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:3711</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="102618">
                <text>1956</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="49">
            <name>Subject</name>
            <description>The topic of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="102619">
                <text>sztuka ludowa - badania</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="102620">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:3487</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="102621">
                <text>Sztuka ludowa w Sieradzkiem / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1956 t.10 z.6</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="102622">
                <text>Polska Sztuka Ludowa 1956 t.10 z.6, s. 297-313</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="39">
            <name>Creator</name>
            <description>An entity primarily responsible for making the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="102623">
                <text>Cieśla-Reinfussowa, Zofia</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="102624">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="102625">
                <text>Państwowy Instytut Sztuki</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="102626">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="102627">
                <text>ffmm

i
$m

Rye. 1. Fragment

wzi

f i t IS

Wożniki,

pow.

Sieradz.

SZTUKA L U D O W A W SIERADZKIEM
Z badań

penetracyjnycb Sekcji Badania Plastyki
PIS w r. 1955

Ludowej

ZOFIA

Ziemia Sieradzka, jeden z cie­
kawszych pod w z g l ę d e m etnogra­
ficznym z a k ą t k ó w Polski, nie do­
czekała się dotychczas opracowa­
nia, k t ó r e u j m o w a ł o b y w sposób ca­
łościowy t w ó r c z o ś ć p l a s t y c z n ą t a m ­
tejszego ludu. Nieliczne w z m i a n k i
rozrzucone po
różnych
czasopi­
smach m o ż n a ze w z g l ę d u na chro­
nologię podzielić na trzy grupy.
P i e r w s z ą s t a n o w i ą prace, k t ó r e
u k a z a ł y się d r u k i e m przed r. 1910.
Do najciekawszych należy t u ob­
szerny a r t y k u ł Józefa Szaniawskie­
go, p u b l i k o w a n y odcinkami w B i ­
bliotece Warszawskiej z r. 1851,
gdzie autor nie t y l k o porusza za­
gadnienia ściśle historyczne i spo­
łeczne ( i l u s t r u j ą c stosunki m i ę d z y
d w o r e m a wsią), lecz t a k ż e daje
sporo m a t e r i a ł ó w z r ó ż n y c h dzie­
dzin k u l t u r y ludowej, a w i ę c a r c h i ­
tektury, u r z ą d z e n i a
w n ę t r z , stro ju,
zwyczajów
rodzinnych
itp

A r t y k u ł ten posiada dla nas ogrom­
ną w a r t o ś ć , gdyż pisany przed prze­
szło stu laty pozwala na p r z e ś l e ­
dzenie zmian, jakie w ciągu jed­
nego w i e k u zaszły w kulturze l u d u
sieradzkiego. Późniejsza o lat prze­
szło 30 jest seria a r t y k u ł ó w z etno­
grafii Sieradzkiego p i ó r a Ignac j i
P i ą t k o w s k i e j , drukowanych w , . W i ­
śle" i „ K ł o s a c h " ; autorka omawia
głównie zwyczaje, obrzędy, podania
i pieśni, nie p o ś w i ę c a j ą c poza j e d ­
n y m niekompletnym opisem stro­
j u uwagi ani kulturze materialnej
wsi, ani ludowej sztuce plastycznej.
Podobny charakter posiada pocho­
dząca z ostatnich lat
ubiegłego
w i e k u praca W ł a d y s ł a w a B u r z e ń skiego , p o ś w i ę c o n a w y ł ą c z n i e t w ó r ­
czości p i e ś n i a r s k i e j
i zwyczajom
weselnym.Nieco m a t e r i a ł u
porów­
nawczego przydatnego przy bada­
2

3

CIESLA-REINFUSSOWA

niach etnograficznych Ziemi Sie­
radzkiej daje praca Józefa
Grajnerta o w s i Topoli leżącej w powie­
cie ł ę c z y c k i m . Na rozprawie Sza­
niawskiego i a r t y k u ł a c h P i ą t k o w ­
skiej o p a r ł się Oskar
Kolberg,
k t ó r y w tomie swych p r a ć
po­
święconych
Kaliskiemu
zamieścił
r ó w n i e ż m a t e r i a ł y z okolic Sie­
radza.
Okres drugi, o b e j m u j ą c y pozycje
bibliograficzne z lat 1910-1939, jest
dla nas o tyle w a ż n y , że pojawia
się w n i m pierwsza praca d o t y c z ą c a
twórczości plastycznej l u d u sieradz­
kiego. A u t o r j e j , S t a n i s ł a w Graeve,
ziemianin i społecznik z
okolic
Sieradza, z a i n t e r e s o w a ł się — po­
dobnie j a k Aniela C h m i e l i ń s k a w
Ł o w i c k i e m , a Gulgowscy na Kaszu­
bach — t w ó r c z o ś c i ą a r t y s t y c z n ą l u ­
du i n a p i s a ł na ten temat dwa a r t y 4

5

1

2

Ignacja P i ą t k o w s k a : Z życia l u du wiejskiego z Ziemi Sieradzkiej,
Józef Szaniawski: O dawnem Wisła 1899, t. I I I str. 479 i n.
w o j e w ó d z t w i e sieradzkiem, B i b l i o Władysław Burzeński:
Wesele
tega Warszawska 1851, t. I I I str. 170, u ludu wiejskiego w Sieradzkiem,
356, t. I V str. 177, 367, 564.
Wisła 1899, t. X I I I str. 528 i n.
1

3

4

Józef Grajnert: N o t a t k i o wsi
Topoli, położonej w powiecie ł ę czyckim, guberni K a l i s k i e j , Wisła
1903. t. X V I I str. 650 i n.
Oskar Kolberg: Kaliskie — K r a k ó w 1890, t. I str. 38.
5

297

�•+

T —

i

[T
IZBA

•

1

•Mi

i-H

1

1

t

na

SUŃ

i

1

—ex—

—Es,

U_

—O—

l

I-4H

H-

1

KCMGfU
i

•+!

.

—

'

fi
o™

3
- f»-&lt;
10

Tabfica Z. Roz/cfad w n ę t r z a chat: 1 — Charfupia Mala, 2 — Polkóiy, 3 — Sokolniki,
4 — Zapusta
5 — Zapusta Mala, 6 — Woźniki,
7 — Polków, 8 — Monice, 9 — Rzechta, 10 — Klonowa,
11 —

k u ł y publikowane we „Wsi I l u s t r o ­
wanej" z r. 1910: pierwszy z n i c h
p o ś w i ę c o n y jest zagadnieniom stro­
j u i zdobnictwa ludowego, drugi
zaś — zwyczajom wielkanocnym.
Ten sam autor w y d a ł r ó w n i e ż a l ­
b u m wycinanek sieradzkich, stano­
w i ą c y dziś w i e l k ą r z a d k o ś ć .
Za­
ginęły t a k ż e w czasie d w ó c h w o -

jen ś w i a t o w y c h zbiory wycinanek,
k t ó r e Graeve ofiarował
Akademii
Sztuk P i ę k n y c h w K r a k o w i e oraz
Muzeum Etnograficznemu w W a r ­
szawie. Z okresu m i ę d z y w o j e n n e g o
pochodzi a l b u m wydany w r. 1937
przez W a c ł a w a K a m i ń s k i e g o ,
za­
w i e r a j ą c y 10 barwnych reproduk­
c j i wycinanek z okolic Sieradza.'
Z chwilą w y b u c h u I I w o j n y ś w i a ­
towej n a s t ą p i ł a oczywiście z u p e ł ­
* S t a n i s ł a w Graeve: Stroje i zdob­ na przerwa w pracach badaw­
nictwo ludowe w Sieradzkiem, Wieś czych i wydawniczych. Po w y z w o ­
Ilustrowana 1910, z. 8. str. 18—23.
leniu ożywiły się zainteresowania
k u l t u r ą l u d o w ą Ziemi Sieradzkiej,
w znacznym stopniu dzięki dzia­
łalności muzeum w Sieradzu, k t ó ­
re — założone w okresie m i ę d z y ­
w o j e n n y m — dopiero w Polsce L u ­
dowej znalazło szersze m o ż l i w o ­
ści rozwoju. Przy w s p ó ł p r a c y m u ­
zeum zorganizowano w Sieradzu
k i l k a wystaw, w ś r ó d k t ó r y c h na
szczególną u w a g ę zasługuje wysta­
wa wycinanek w r. 1951 oraz po­
kaz haftowanych f a r t u c h ó w w r.
1952. Recenzje z nich, opracowane
przez
Zofię
Cieśla-Reinfussową
6

Wielka,
Ochędzyn.

oraz J a n i n ę Stankiewiczową", uka­
zały się w „Polskiej Sztuce L u d o ­
wej". K r ó t k i e podsumowanie t w ó r ­
czości ludu sieradzkiego w okresie
powojennym d a ł a Zofia Neymanowa w katalogu o p u b l i k o w a n y m z okazji dziesięciolecia sztuki ludowej
w o j e w ó d z t w a łódzkiego, zorganizo9

Janina Stankiewiczowa: Pokon­
kursowy pokaz h a f t ó w sieradzkich,
Pol. Szt. L u d . 1952, str. 181 i n.

g

7

Wacław Kamiński:
Wycinanki
sieradzkie (wstęp n a p i s a ł Jerzy K a ­
Ryc.
2. Chałupa
wąskofrontowa. miński), Kalisz 1937.
Złoczew,
pow.
Sieradz.
Fot.
wg
Zofia C i e ś l a - R e i n f u s s o w a : Z w y ­
zdjęcia
reprodukowanego
we
„Wsi stawy wycinanek ludowych w Sie­ Ryc. 3. Stary
Ilustrowanej",
1911 rok.
radzu, Pol. Szt. L u d . 1952, str. 52 i n.
8

298

dom w Czechach,
Sieradz.

pow.

�10

wanej w r. 1955 . W okresie p o w o ­
j e n n y m z a i n t e r e s o w a ł się też Z i e m i ą
S i e r a d z k ą uniwersytet łódzki, k t ó ­
rego studenci prowadzili na t y m
terenie badania etnograficzne. Do­
tychczas j e d y n ą pozycją, j a k ą opu­
blikowano w w y n i k u tych prac,
jest rozprawa A . Jaskulanki o zwy­
czajach pasterskich.
W r. 1955 zostały na terenie Sie­
radzkiego
przeprowadzone
przez
p r a c o w n i k ó w Sekcji Badania P l a ­
styki Ludowej PIS badania penetracyjne o b e j m u j ą c e szereg m i e j ­
scowości p o w i a t u sieradzkiego, w i e ruszowskiego, łaskiego,
łęczyckie­
go i kutnowskiego, co s t a ł o się pod­
s t a w ą do opracowania niniejszego
szkicu; nie daje on wprawdzie p e ł ­
nego obrazu ludowej
twórczości
plastycznej w Sieradzkiem m o ż e
jednak wobec szczupłości l i t e r a t u r y
przedmiotu
stanowić
pożyteczny
przyczynek dla
tych, k t ó r z y
w
przyszłości chcieliby te
badania
kontynuować.
11

B u d o w n i c t w o
W związku z komasacją gruntów,
k t ó r ą w I I p o ł o w i e ubiegłego stule­
cia objęta została większość w s i
leżących na obszarze b. K o n g r e ­
sówki, pierwotny u k ł a d pól a z
n i m i dawne roaplanowanie osad
wiejskich uległy znacznej zmianie.
Obecnie w okolicach Sieradza for­
mę d o m i n u j ą c ą s t a n o w i ą wsie o
kształcie poparcelacyjnym
rzędó­
wek
(Ruda,
Polków,
Baszków,
Rzechta i in.), obok k t ó r y c h zda­
rzają się r ó w n i e ż k r ó t k i e u l i c ó w k i
(Monice, M ę k a , Dzigorzew) lub nie­
wielkie b e z k s z t a ł t n e w i e l o d r o ż n i c e
1 0

10 lat sztuki ludowej
woje­
w ó d z t w a łódzkiego. Katalog wysta­
w y sztuki i r ę k o d z i e ł a ludowego,
Łódź 1955, str. 37, Zofia Neymann:
Ludowa
sztuka regionu sieradz­
kiego.
Aniela
Jaskulanka:
Niektóre
zwyczaje pasterskie w Sieradzkiem.
Prace i M a t e r i a ł y
Etnograficzne,
Ł ó d ź — L u b l i n 1951 T. V I I I / I X str.
670 i n.
1 1

U^a^sJ

(np. Woźniki). W ą s k o ś ć gęsto obok
siebie położonych parcel b u d o w l a ­
nych powoduje, że domy ustawia­
ne b y w a j ą najczęściej ścianą szczy­
t o w ą do drogi (ryc. 1). B u d o w n i ­
ctwo Sieradzkiego pierwotnie, zda­
je się, m a j ą c e charakter bardziej
jednolity,
dziś jest dość silnie
z r ó ż n i c o w a n e . W p ł y n ę ł y na to m.
in. obydwie wojny ś w i a t o w e , k t ó r e
poczyniły w tych stronach znaczne
spustoszenia;
odbudowa
popalo­
nych d o m ó w dala oczywiście spo­
sobność wprowadzenia r ó ż n y c h no­
wości
nieznanych
architekturze
tradycyjnej.
Sto lat temu, w czasach Szaniaw­
skiego, w budownictwie l u d o w y m
okolic Sieradza podstawowym m a ­
t e r i a ł e m budowlanym było d r e w ­
no sosnowe, obok k t ó r e g o (ale t y l ­
ko na przyciesie) u ż y w a n o niekie­
dy dębiny. Z wypowiedzi szeregu
starych i n f o r m a t o r ó w
wynika,
że
biedniejsi gospodarze m a j ą c y
na
swych gruntach odpowiedni suro­
wiec budowali r ó w n i e ż mieszkalne
„glinobity", podczas gdy z a m o ż n i e j ­
si z gliny stawiali czasem obory.
Z r ą b c h a ł u p drewnianych wysoki
zwykle na ok. 2 m wznoszony b y ł
pierwotnie z o k r ą g l a k ó w („chojak ó w " ) . B e l k i w ę g ł o w a n e b y ł y po sta­
r o ś w i e c k u na obłap, z ostatkami
s t e r c z ą c y m i nieregularnie na d ł u ­
gość 80 cm. Dziś w ten sposób w ę ­
g ł o w a n e z r ę b y spotyka się nieraz
jeszcze (Czechy, pow. Sieradz), j e d ­
n a k ż e w y s t a j ą c e ostatki są o b r ó w nywane piłą w odległości 20 cm od
ściany, a pozostałe odpadki z u ż y w a
się na opał. Powszechne dziś w Sie­
radzkiem w ę g ł o w a n i e na r y b i ogon
w y s t ę p u j e już w budynkach liczą­
cych około stu lat (Klonowa, pow.
W i e r u s z ó w ) . Węgły ciosane siekie­
r ą p o s i a d a ł y w ó w c z a s f o r m ę dosyć
n i e w y k s z t a ł c o n ą , a k o ń c e ich ster­
czały n i e r ó w n o na z e w n ą t r z . Dopie­
ro w 80-tych latach ubiegłego stu­
lecia b e l k i w ę g ł o w a n e na r y b i ogon
zaczęto u c i n a ć r ó w n o z licem ściany.
Obok w ę g ł o w e j w y s t ę p u j e niekie­
dy w budownictwie sieradzkim (Zapusta Wielka, C h a r ł u p i a Mała) k o n ­
strukcja s u m i k o w o - ł ą t k o w a ,
uwa­
żana przez m i e s z k a ń c ó w n i e k t ó r y c h

b^AAAiJ

Ryc.

4. Ozdobny ganek w
pow. W i e r u s z ó w .

Klonowej,

wiosek ( C h a r ł u p i a Mała) za „ s t a r ą " .
W rzeczywistości jednak domy w
całości na słup budowane spotyka
się bardzo rzadko i to w ś r ó d b u ­
dynków pochodzących
dopiero z
k o ń c a ubiegłego w i e k u . Często na­
tomiast pazowane s ł u p y stosowane
b y w a j ą pomocniczo w budownictwie
w ę g ł o w y m jako obramienia d r z w i
i okien, a t a k ż e w ś r o d k u ścian dla
połączenia ze sobą zbyt k r ó t k i c h be­
lek lub przy dostawianiu nowego
b u d y n k u do starego.
Najprostsze w n ę t r z e starych sie­
radzkich c h a ł u p ograniczało się do
sieni i izby. W i a d o m o ś ć o t y m po­
daje z a r ó w n o Szaniawski, j a k i d z i ­
siejsi starzy informatorzy. Przed I
w o j n ą ś w i a t o w ą d o m ó w takich, za­
mieszkiwanych przez ludzi ubogich,
b y ł o jeszcze dosyć dużo. W czasie
b a d a ń prowadzonych przez e k i p ę
PIS w r. 1955 znaleziono w C h a r ł u p i

Wwv*J

Tablica II. Wzory profilowanych
„wiatrówek"
i desek zamykających
od
góry
szalowanie zrębu: 1 — Zapusta Mała, 2 — Stefanów
Barczewski,
3 —
Sokolniki,
4 — K ł o c k o , 5,6 — Klonowa,
7 — Z d u ń s k a Wola, 8 —
Klonowa.

299

�M a ł e j tego rodzaju c h a ł u p ę pochoi z ą c ą podobno z I p o ł o w y X I X w .
3ień domu została później przedzieł o n a p o p r z e c z n ą ścianą, s k u t k i e m
czego p o w s t a ł o nowe pomieszczenie
u ż y t k o w a n e jako 'kuchnia z w e j ściami od sieni i izby (Tabl. I , 1).
Częściej w ś r ó d starych b u d y n k ó w
spotyka się w Sieradzkiem (np. w
Folkowie, w Czechach) domy obszerniejsze, w k t ó r y c h po jednej
stronie izby mieszkalnej znajduje
się komora, a po drugiej — sień.
Pomieszczenia te są połączone w e w n ę t r a n i e , w ś c i a n i e dłuższej zaś
p o s i a d a j ą wejścia p r o w a d z ą c e z zew n ą t r z do sieni i komory (Tabl. I , 2).
W Sokolnikach (pow. W i e r u s z ó w )

sze, Opoczyńskie, Radomskie, K i e leckie k u L u b e l s z c z y ź n i e .
Opisane poprzednio domy, s k ł a d a j ą c e się z sieni, izby i komory,
z
dwoma
wejściami
wiodącymi
przez sień i k o m o r ę (ryc. 3), posiadają t r a d y c j ę sięgającą w polskim
budownictwie l u d o w y m co najmniej
pierwszej p o ł o w y w i e k u X V I I .
Liczne analogie znaleźć m o ż n a w
starszym b u d o w n i c t w i e o p o c z y ń skim, r a d o m s k i m , kieleckim, k r a k o w s k i m (okol. Bochni) i zachodniej
Lubelszczyzny.
W Sieradzkiem domy takie m i e w a l i p r z e w a ż n i e gospodarze mniej
z a m o ż n i (2—6 m o r g ó w ) , k t ó r z y czasem dostawiali jako p r z e d ł u ż e n i e
1 3

14

\

m i z izby i od pola (Monice, WoźniKi.
Zapusta Wielka, Tabl. I 6). W K l o nowej i Czechach z d a r z a j ą się domy
z komorami przy obu ś c i a n a c h szczytowych (Tabl. I , 10), co w rezultacie
daje rozplanowanie analogiczne jak
w domach z okolic Łowicza. Czasem zdarza się, że c h a ł u p y
symetrycznie dwuizbowe stawiali r ó w niż ludzie m n i e j zamożni. W ó w czas mniejsze pomieszczenie s'mżyło jako komora (Zapusta W i e l ka, Złoczew); przy jednej ze ścian
szczytowych
dostawiano
stajnię
(Tabl. I , 9) lub boisko. Sień rozdzielona poprzecznie u r z ą d z e n i a m i
k o m i n o w y m i b y w a ł a w swej d a l szej części u ż y w a n a dawniej jako

2

3

A

6

7

8

Tablica 111. Sterczyny
dachowe: 1 — Zapusta Wielka, 2 — Polków,
4 — Rzechta, 5 — Monice, 6 — M ą k a , 7,8 — Czechy.

zanotowany został dom z poł. X I X
w. o analogicznym u k ł a d z i e w n ę t r z ,
k t ó r e g o sień zaopatrzona była w
dwoje d r z w i : jedne w ścianie szczy­
towej, drugie w dłuższej — lico­
wej . W e d ł u g wypowiedzi
infor­
m a t o r ó w jeszcze przed I I w o j n ą
ś w i a t o w ą w y s t ę p o w a ł y w Sokolni­
kach, Złoczowie i in. podobnie roz­
planowane c h a ł u p y typowo w ą s k o frontowe z jednym w e j ś c i e m do
sieni w ścianie szczytowej (ryc. 2).
Należały one do najstarszych we
wsi. Tradycja c h a ł u p
wąskofrontowych jest w Sieradzkiem na ogół
bardzo ż y w a , co jest t y m n a t u r a l niejsze, że teren ten leży na szlaku
chałup wąskofrontowych,
ciągną­
cym się od B a ł t y k u przez Wielko­
polskę, K u j a w y , zachodnie Mazow12

domu mieszkalnego pomieszczenia
gospodarcze, rzadziej z d a r z a ł y się
one u bogatych, z r e g u ł y w z n o s z ą ­
cych zabudowania gospodarcze od­
dzielnie.
Trzeci typ, w y s t ę p u j ą c y r ó w n i e ż
w najstarszym zachowanym do dziś
budownictwie sieradzkim, stanowi
c h a ł u p a s k ł a d a j ą c a się z d w u po­
mieszczeń rozdzielonych sienią. Je­
dynie najbogatsi gospodarze u ż y w a l i
obu p o m i e s z c z e ń jako „ c h a ł u p " (izb
mieszkalnych),
z których
jedna,
zwykle nieco w i ę k s z a , zaopatrzona
była w piec kuchenny, druga zaś,
mniejsza, służyła jako świetlica. Cza­
sem przy jednej ze ścian szczyto­
wych dostawiano k o m o r ę z w e j ś c i a 13

Wspomina o nich J ę d r z e j K i towicz (Opis o b y c z a j ó w za pano­
wania Augusta I I I , Wyd. B i b l . Nar.,
Podobne domy z d a r z a j ą się i W r o c ł a w 1950, str. 522).
w innych stronach np. w O p o c z y ń Roman Reinfuss: Z b a d a ń nad
skiem ( K a l i n k ó w , Podklasztorze), w s z t u k ą l u d o w ą w Radomskiem, Pol.
G o s t y n i ń s k i e m (Sanniki) i in.
Szt. L u d . 1955, str. 29.
12

1 4

300

3 —

Czechy,

k o m ó r k a (z w e j ś c i e m pod sklepio­
n y m kominem, Tabl. I , 7), obecnie
zaś spotyka się tam zwykle k u c h ­
nię (Tabl. I , 9).
Stosunkowo nowszą f o r m ę stano­
w i ą domy o rozkładzie d w u t r a k t o w y m , gdzie po k a ż d e j stronie sie­
ni z n a j d u j ą się dwa pomieszczenia
mieszkalne (Tabl. I , 11).
Konstrukcja d a c h ó w jest k r o k w i o ­
wa, przy czym k r o k w i e (zwane t u
„kozłami") z w i ą z a n e są u g ó r y „ b u n ­
tem", dołem w s p i e r a j ą się zaś na
p ł a t w i leżącej na wypuszczonych
Końcach belek stropowych i w y s u ­
niętej przed z r ą b b u d y n k u . Stare
domy k r y t e są dachami czterospa­
d o w y m i . Dach n a c z ó ł k o w y z szalo­
w a n y m szczytem p o j a w i ł się t u je­
dynie na k r ó t k o , pod koniec ubie­
głego wieku. Około r. 1900 zaczęły
r o z p o w s z e c h n i a ć się dachy
dwu­
spadowe, k t ó r e powoli
wypierają
formy starsze. W starych domach
proporcja widzialnej części z r ę b u
do wysokości dachu w y r a ż a ł a się

�Zwykle stosunkiem 1 : 1,3 l u b 1 : 1,5.
Obecnie dachy b u d u j ą
zazwyczaj
niższe (1 :1). Jako m a t e r i a ł do k r y ­
cia d a c h ó w służyła dawniej w y ­
łącznie słoma (która i obecnie r ó w ­
nież jeszcze p r z e w a ż a ) . Jedynie za­
możniejsi k r y l i niekiedy domy gon­
t a m i („szyndzioły"), w z g l ę d n i e po­
k r y w a l i n i m i grzbiet w z d ł u ż kale­
nicy, r e s z t ę p o s z y w a j ą c słomą na
gładko.
W czasach Szaniawskiego okna
chałup
miewały
jeszcze
„szybę
sześciościenną o b s a d z o n ą w ołów".
Starsi informatorowie w s p o m i n a j ą
już t y l k o o m a ł y c h okienkach z 4
szybkami osadzonymi w ramie za­
m y k a j ą c e j o t w ó r okienny bez m o ż ­
liwości otwierania. Dopiero przed
I w o j n ą ś w i a t o w ą p o j a w i ł y się f u ­
t r y n y z o t w i e r a n y m i sześcioszybowymi
k w a t e r a m i . Okna
bywają
zwykle wprawiane m i ę d z y dwa s ł u ­
py osadzone pionowo w przyciesiach.
Drzwi o wykroju prostokątnym
(dawniej r ó w n i e ż owalnym, ryc. 2)
posiadały taflę z trzech l u b czte­
rech desek, złączonych poprzeczny­
m i s p l ą g a m i i zbitych k o ł k a m i , za­
wieszona na d r e w n i a n y m „ b i e g u ­
nie". Z a m y k a ł o się je na drewniane
zamki i zasuwy, w z g l ę d n i e żelazne
zamki zapadkowe i skoble. D r z w i
dwudzielne robione na sposób m i e j ­
ski zaczęły r o z p o w s z e c h n i a ć się sze­
rzej w okresie m i ę d z y w o j e n n y m .
Podłóg drewnianych w starszych
c h a ł u p a c h nie było. Z a s t ę p o w a ł y je
„ t o k i " z ubitej gliny, k t ó r y c h stop­
niowy zanik datuje się od t wojny
ś w i a t o w e j . P o w a ł a zwana t u „ p o s o w ą " b y ł a wykonana z dartych
desek k ł a d z i o n y c h na b e l k i stropo­
we. Od strony strychu dla uszczel­
nienia i ciepła polepiano ją w a r ­
s t w ą gliny. Pod belkami stropowy­
m i w najstarszych c h a ł u p a c h bieg­
ła dodatkowa belka poprzeczna zwa­
na „ p o d c i ą g " lub „ s i e s t r z a n " .
K u r n y c h c h a ł u p w Sieradzkiem
nie p a m i ę t a j ą nawet najstarsi ludzie.
U r z ą d z e n i a ogniowe w starych cha­
ł u p a c h s k ł a d a ł y się z pieca do go­
towania zaopatrzonego od góry w
obszerny okap o d p r o w a d z a j ą c y dym
do komina. Z piecem do gotowania
łączy się duży piec piekarski, k t ó ­
rego czeluść zwana t u „ k o t l i n ą "
w y p a d a ł a na poziomie o ł y t y do go­
towania. Obok stał przybudowany
pionowy piec „ o g r z e w a l n y " . W n o w ­
szych piecach u r z ą d z e n i e do piecze­
nia chleba umieszczane b y w a w co­
kole pieca do gotowania, skutkiem
czego czeluść wypada niewiele w y ­
żej ponad poziomem podłogi. W cha­
ł u p a c h z sieniami szczytowymi sto­
jący w sieni k o m i n s k ł a d a ł się
dawniej z czterech s ł u p ó w g ó r ą k u
sobie nachylonych, miedzy k t ó r y m i
z n a j d o w a ł a się plecionka wylepiona
gliną. W domach symetrycznie d w u ­
izbowych k o m i n b y w a ł najczęściej
murowany, w s p ó l n y dla obu izb,
umieszczony w p o ś r o d k u sieni na
ł u k o w a t o sklepionej podstawie.
P r y m i t y w n e stosunkowo b u d o w ­
nictwo sieradzkie nie s p r z y j a ł o roz­
w o j o w i zdobnictwa. W starych do­
mach nawet w y s t a j ą c e na z e w n ą t r z

rysie, w innych okolicach z w y k l e
ozdobnie profilowane, t u są z u p e ł ­
nie proste i pozbawione j a k i c h k o l ­
w i e k dekoracji. Nie zostały w pełni
wykorzystane nawet możliwości zdo­
bnicze,
stwarzane
przez
rozpo­
wszechnione t u dachy dwuspadowe
i n a c z ó ł k o w e . Nieco lepiej przed­
stawia się sytuacja w okolicach
Wieruszowa, gdzie na szczytowych
ścianach
dwuspadowych
dachów
w y s t ę p u j ą dosyć często ozdobne sza­
lowania. Sporadycznie z d a r z a j ą się
w Sieradzkiem profilowane l u b a ż u ­
rowane
l i s t w y na
obramieniach
dwuspadowych d a c h ó w (tzw. „ w i a ­
t r ó w k i " , Tabl. I I ) czy sterczyny da­
chowe (Tabl. I I I ) , jedynie zaś przy
nowszych
domach
pochodzących
p r z e w a ż n i e z okresu m i ę d z y w o j e n ­
nego i n a l e ż ą c y c h do z a m o ż n i e j ­
szych gospodarzy spotyka się przed
w e j ś c i e m ganki ozdobione kunsz­
t o w n ą s t o l a r k ą (ryc. 4). Dawniej
zamiast g a n k ó w budowano czasem
przed w e j ś c i e m do domu rodzaj
przedsionka zbitego z desek, dla
ochrony wejścia przed zimnem i
deszczem. Dziś tego rodzaju p r z y ­
b u d ó w k i spotyka się r ó w n i e ż w
chatach ubogich, gdzie służą one
za rodzaj sionki p r o w a d z ą c e j do
k u c h n i przerobionej z dawnej sieni.
Stosunkowo n a j w i ę c e j dbałości o
w y s t r ó j przejawia się w sposobie
wykonania t a f l i drzwiowych pocho­
dzących sprzed I w o j n y ś w i a t o w e j ,
kiedy to na j e d n o s k r z y d ł o w y c h jesz­
cze drzwiach u k ł a d a n o r ó ż n e w z o ­
r y geometryczne i rozetowe z p r o ­
filowanych po brzegach deseczek.
Bogaciej dekorowane
są
nowsze
tafle d r z w i dwudzielnych w z o r o ­
wanych na m a ł o m i a s t e c z k o w y c h .
Dawniej z r ą b c h a ł u p y b y ł z ze­
w n ą t r z i od w e w n ą t r z bielony g l i n ­
ką, później wapnem. Jeśli pod j e d ­
n y m dachem z n a j d o w a ł a się część
mieszkalna i pomieszczenia gospo­
darcze, bielono z z e w n ą t r z w y ­
łącznie ściany izby (Rzechta, pow.
Sieradz). W n i e k t ó r y c h wsiach, j . np.
Woźniki, Zapusta, z d a r z a j ą się do­
my, w k t ó r y c h bielenie w y s t ę p u j e
jedynie na obramieniu d r z w i i okien
t w o r z ą c jasne pasy na ciemnym tle
ś c i a n y ; czasem pasy albo
duże
białe k r o p k i zdobią f u t r y n ę d r z w i
(Woźniki). Do z u p e ł n e j rzadkości na­
leży malowanie wapnem k r z y ż y czy
j a k i c h ś m o t y w ó w zdobniczych na
drzwiach w e j ś c i o w y c h .
J u ż w latach m i ę d z y w o j e n n y c h
a czasem i wcześniej z d a r z a ł y się
po wsiach domy murowane z cegły,
kryte d a c h ó w k ą . Po drugiej wojnie
ś w i a t o w e j ilość tego rodzaju do­
m ó w wydatnie w z r o s ł a p o w o d u j ą c
duże zmiany w w y g l ą d z i e wsi sie­
radzkiej.
Urządzenie

wnętrza

Zniszczenia wojenne, o k t ó r y c h
wspomniano poprzednio, przyczy­
niły się do tego, że Sieradzkie nie
obfituje dziś w meble ludowe. Ob­
raz dawnej izby chłopskiej z tych
stron w t a k i sposób u t r w a l i ł przed

Ryc. 5. „Pasyjka"
— ozdoba ścien­
na z marszczonego
papieru
glansowanego. Monice, pow.
Sieradz.

stu laty Szaniawski: „ S p r z ę t a m i [...]
są liczne obrazki świętych na ś c i a ­
nach przylepione, ł a w k i , p ó ł k i z m i ­
skami, g a r n k a m i i ł y ż k a m i d r e w ­
nianymi, niekiedy stół, skrzynka na
przyodziewek i warsztat do r o ­
bienia p ł ó t n a . [Chłop] Nie zna ś w i e ­
cy, ani lampy, ł u c z y w o z smolnych
p i e ń k ó w na kominie zapalone za­
stępuje ich miejsce. K r o w a , trzoda
lub ciele w s p ó l n i e czasem w n i m
goszczą l u b przynajmniej w k o ­
morze, r ó ż n e j m a ś c i k r ó l i k i skaczą
po izbie, a przestraszone k r y j ą się
po norach pod łóżkiem."
Szkoda, że autor nie zwrócił u w a ­
gi na różnice, jakie zachodziły
wówczas
między
umeblowaniem
izby biednych i bogatych. Z w y ­
powiedzi bowiem starych i n f o r m a ­
t o r ó w w y n i k a , że skrzynia a t y m
bardziej s t ó ł - k r z y ż a k jeszcze w I I
poł. ubiegłego stulecia s t a n o w i ł y do­
wód pewnej zamożności, podczas
gdy biedniejsi zadowalali się ż e r d k ą
zawieszoną u p o w a ł y jako s p r z ę ­
tem s ł u ż ą c y m do przechowywania
u b r a ń , a zamiast s t o ł ó w u ż y w a l i
ław, przy k t ó r y c h zasiadano do po­
siłków na pniaczkach. Rozmieszcze­
nie s p r z ę t ó w w dawnej izbie, w e ­
dług relacji i n f o r m a t o r ó w nie o d ­
biega w zasadzie od w s p ó ł c z e s n e g o .
W c h a ł u p a c h z sienią szczytową ł a ­
wa i stół stoją zwykle pod oknem,
obydwa k ą t y od strony komory w y ­
p e ł n i a j ą łóżka, w rogu przy ścianie
wejściowej znajduje się kredens, a
po przeciwnej stronie szafa. Jeśli w
izbie są trzy łóżka i nie ma gdzie
umieścić szafy, z a s t a w i a j ą n i ą d r z w i
od komory. W c h a ł u p a c h symetrycz­
nie dwuizbowych stół stoi najczęściej
p o ś r o d k u ściany szczytowej, po jego

301

�bokach dwa łóżka, pod oknem ł a w a ,
w k ą c i e przy ścianie w e j ś c i o w e j
p ó ł k i na naczynia l u b kredens, a po
przeciwnej stronie — szafa. Od cza­
su I I w o j n y ś w i a t o w e j szczególnie
tam, gdzie gospodarzami są ludzie
m ł o d z i lub p r a c u j ą c y zarobkowo w
mieście, spotyka się u k ł a d mebli
wzorowany na miejskim ze s t o ł e m
na ś r o d k u izby i s t o ł k a m i dookoła.
Omawianie poszczególnych s p r z ę ­
t ó w z a c z n ę od opisu łóżek, k t ó r e
w Sieradzkiem rozpowszechnione b y ­
ły j u ż przed stu laty nawet w ś r ó d
ludności mniej z a m o ż n e j . P o c z ą t ­
kowo m i a ł y p o s t a ć p ł a s k i e j skrzyn­
k i na wysokich nogach, a w y k o n y ­
wano je z nieheblowanych desek,
zbitych d r e w n i a n y m i k o ł k a m i . Z cza­
sem dopiero p r z y j ę ł y się łóżka, w
k t ó r y c h boki k r ó t k i e b y ł y wyższe
od długich. M n i e j w i ę c e j od I w o j ­
ny ś w i a t o w e j boki k r ó t k i e otrzy­
m u j ą od g ó r y ozdobnie profilowane
wycięcia l u b w o^óle k s z t a ł t y bar­
dziej „ w y m y ś l n e " — owalne czy
koliste — b y w a j ą też zdobione t o ­
czonymi w a ł k a m i . Nogi łóżek p r z y ­
b i e r a j ą formy esowato w y g i ę t e l u b
toczone.
Nieodzowny s p r z ę t w d a w n y m
w n ę t r z u s t a n o w i ł y ł a w y . U bied­
niejszych
były
to proste
deski
wsparte na czterech
drążkowych
nogach i służyły z a r ó w n o do sie­
dzenia,
jak
ustawienia
naczyń
podczas posiłków. Zamożniejsi po­
siadali r ó w n i e ż ł a w y z ozdobnie
w y c i n a n y m i oparciami, ustawiane
przy ścianie pod oknem lub w z d ł u ż
łóżka. Na noc odwracano ja opar­
ciem k u izbie p o s z e r z a j ą c w ten
sposób miejsce do spania. Ł a w zao­
patrzonych pod siedzeniem w skrzy­
nię służącą do spania, czyli tzw.
gdzie indziej „ ś l a b a n ó w " , w Sie­
radzkiem nie u ż y w a n o , z d a r z a ł y się
natomiast ł a w y ze s k r z y n i ą , w k t ó ­
rych przechowywano ubrania.
G ł ó w n y m s p r z ę t e m u ż y w a n y m do
tego celu były jednak skrzynie i k u ­
fry. Skrzynie z drzewa sosnowego
p o s i a d a ł y w y m i a r y dosyć ujednoli­
cone (zwykle
100 X 65 X 50 cm),
podstawy m i a ł y dwudzielne, zaopa­
trzone niekiedy w kółka. W e w n ą t r z
przy j e d n y m z b o k ó w z n a j d o w a ł się
p ó ł s k r z y n e k . Czasem z d a r z a ł y się
skrzynie ze s k r y t k ą
umieszczoną
między p o d w ó j n y m dnem. Najstarsi
informatorzy, j . np. Rozalia Gołąb
z Monie, p a m i ę t a j ą , że n i e g d y ś b y ł y
w Sieradzkiem skrzynie malowane
w „rózgi" i „ziela w doniczkach".
W i a d o m o ś ć t ę p o t w i e r d z i ł 80-letni
Felicjan Sikorski, stolarz z Burze­
nina, k t ó r y w swej młodości sam
jeszcze skrzynie takie robił. Były
one czerwone, na licu m i a ł y w y ­
o d r ę b n i o n e dwa pola, a na nich
malowane doniczki z „ z i e l a m i " w
kolorze zielonym, b i a ł y m , r ó ż o w y m
i i n . Podobnie zdobione b y w a ł o
wieko z tą różnicą, że czasem kolo­
ry r o ś l i n n e j dekoracji b y ł y nieco
inne. W czasie b a d a ń odkryto we
wsi Czechy s t a r ą s k r z y n i ę malowa­
ną, tak jednak zniszczoną, że prócz
ś l a d ó w ramek o g r a n i c z a j ą c y c h pola
niczego j u ż na niej nie dało się
odczytać. Skrzynie malowane wzo-

302

rzyście (wykonywane w e d ł u g i n ­
f o r m a t o r ó w m . in. w Sieradzu) w y ­
szły z mody od dawna, z a s t ą p i o n e
m a l o w a n y m i g ł a d k o na kolor zie­
lony, b r ą z o w y , czerwony lub żółty.
W
niektórych
miejscowościach
w s p o m i n a j ą informatorzy o zdobie­
n i u s k r z y ń naklejankami. W Ł a s k u
np. ojcowie dziś żyjących stolarzy
m i e l i w y r a b i a ć skrzynie malowane
g ł a d k o , zdobione na ścianie licowej
papierowymi naklejankami przed­
s t a w i a j ą c y m i postacie ludzkie l u b
z w i e r z ę c e (ptaki). Wzory te k u p o ­
wano w sklepach a czasem spro­
wadzano z Poznania. Ojciec Jana

Ryc.

zamożniejszych
gospodarzy rozpo­
w s z e c h n i a ć się tzw. „szafy" lub
„ s e r w a n t k i " s k ł a d a j ą c e się z o t w a r ­
tych p ó ł e k umieszczonych na pod­
stawie w postaci niskiej szafki zao­
patrzonej w dwoje drzwiczek. Na
p ó ł k a c h ustawiano m i s k i ; g ó r ą zdo­
bił s e r w a n t k ę ozdobnie p r o f i l o w a ­
ny „ g r z e b i e ń " . Kredensy p o c h o d z ą ­
ce z lat 1900 — 1914 p o s i a d a j ą g ó r ­
ną część r ó w n i e ż z a o p a t r z o n ą w
dwoje drzwiczek, przy czym g ó r a
i dół s t a n o w i ą konstrukcyjnie ca­
łość.
Prymitywne sprzęty wypełniające
dawne w n ę t r z e w y k o n y w a l i sobie

6. Pająk „krystaliczny"
Rozalię Slipek. Monice,

Purskiego, stolarza z Sieradza, w y ­
k o n y w a ł dla c h ł o p ó w skrzynie g ł a d ­
ko na jeden kolor malowane, k t ó r e
po w e w n ę t r z n e j stronie w i e k a zdo­
bione b y ł y n a k l e j a n y m i b a r w n y m i ,
wycinankami przedstawiającymi ko­
guty, k w i a t y i t p . P r z e d o s t a w a ł y się
też na teren Sieradzkiego skrzynie
wzorzyście „ m a z e r o w a n e " sprzeda­
wane przez stolarzy ze Z d u ń s k i e j
Woli. Przy k o ń c u ubiegłego stulecia
zaczęły w c h o d z i ć w m o d ę k u f r y o
w y d ę t y m w i e k u i z w ę ż a j ą c y c h się k u
dołowi ś c i a n a c h szczytowych, malo­
wane na zielono lub b r ą z o w o ; całą
ich d e k o r a c j ę s t a n o w i ł y niezbyt bo­
gate okucia wycinane z p a s ó w b l a ­
chy. Bogatsi zamawiali sobie k u f r y
z okuciami m o s i ę ż n y m i . Szafy, k t ó ­
re ostatecznie w y p a r ł y z izby sie­
radzkiej skrzynie i k u f r y , m i a ł y
p o j a w i ć się na t y m terenie j u ż w
ostatnim dwudziestoleciu ubiegłego
wieku. P o c z ą t k o w o posiadali je t y l ­
ko najbogatsi, obecnie są j u ż bardzo
rozpowszechnione. Szafy b y ł y z w y k ­
le gładkie, m a ł o zdobione, m a l o w a ­
ne na jeden kolor, rzadziej „ m a z e ­
rowane". W e w n ą t r z w y k l e j a n o je
niekiedy ozdobnym papierem.
Do przechowywania n a c z y ń u ż y ­
wano dawniej g ł ó w n i e w i s z ą c y c h
półek, z k t ó r y c h jedna — zazwyczaj
środkowa — posiadała wzdłuż k r a ­
wędzi otwory do zatykania łyżek.
Pod koniec X I X w. zaczęły w ś r ó d

wykonany
przez
pow. Sieradz.

zwykle
sami
właściciele;
tylko
skrzynie kupowano od stolarzy na
targach. Pod koniec ubiegłego stu­
lecia — zwłaszcza bogatsi — zaczęli
r ó w n i e ż k u p o w a ć stolarskiej roboty
zdobione ł a w y z oparciami, łóżka,
s e r w a n t k i krzesła. W okresie t y m
w a ż n ą r o l ę w rozwoju sieradzkiego
meblarstwa ludowego o d e g r a ł y ośrodki stolarskie zgrupowane po
miastach i miasteczkach, j a k Ł a s k ,
Widawa, Sieradz, Z d u ń s k a
Wola,
Złoczew, Burzenin i in. Liczba sto­
larzy po miastach b y ł a dosyć znacz­
na. W samym Ł a s k u nie istniejący
już od lat 60 cech stolarski s k u p i a ł
w ó w c z a s 36 członków. W okresie
międzywojennym pracowało w Łas­
k u jeszcze 30 stolarzy, obecnie zaś
jest ich tam 4 l u b 5.
t

Większość stolarzy m a ł o m i a s t e c z ­
kowych w y k o n y w a ł a s p r z ę t y „dla
miasta" i „ j a r m a r c z n e " . Pierwsze,
robione na z a m ó w i e n i e , ze szlachet­
niejszych g a t u n k ó w drewna, sprze­
dawano na miejscu w pracowni,
drugie — z drzewa sosnowego m a ­
lowanego olejno, czasem mazerowanego — sprzedawano na targach czy
to miejscowych, czy w innych m i a ­
steczkach. Stolarze z Ł a s k a np. w o ­
zili swe w y r o b y do Z d u ń s k i e j W o l i ,
Widawy, Szadka, Pabianic, L u t o mirska, ze Złoczewa z a ś — do Sie­
radza, Wielunia i i n . W Z d u ń s k i e j
W o l i prócz w y r o b ó w miejscowych

�m o ż n a było Spotkać s p r z ę t y p r z y ­ pieru p r o m i e n i ś c i e zmarszczonego.
w o ż o n e przez stolarzy z Błaszek, Nowsze od nich b y ł y k o r o n k i „ o r Ł a s k a , Łęczycy. P e w n ą r o l ę w roz­ giniowe" robione p o c z ą t k o w o z g ł a d ­
w o j u r z e m i o s ł a stolarskiego w oko­ kiej a później z m i ę t e j b i b u ł y . Po­
licach Łęczycy i Sieradza odegrali dobne „ c a c u s z k a " jak m i ę d z y ob­
koloniści niemieccy, u k t ó r y c h u - razami nalepiano też dookoła okien
czyli się często swego zawodu o j ­ na futrynie i po jej bokach. B e l k i
lub
cowie dzisiejszych stolarzy. Nato­ stropu zdobiono „ k o z o k a m i "
miast Żydzi, k t ó r z y np. w Kielec- „ l a l k a m i " , t j . pasowymi w y c i n a n k a ­
czyźnie posiadali liczne pracownie m i o motywach figuralnych w po­
stolarskie (np. w Chmielniku), t u staci szeregu t r z y m a j ą c y c h się za
prawie z u p e ł n i e swej działalności ręce sylwetek mężczyzn lub k o b i e t .
Czasem pas „ k o z o k ó w " umieszczano
nie przejawili.
W pracowni stolarskiej w y k o n y ­ też nad oknami. Przy w y k o n y w a ­
wane b y ł y zasadniczo wszystkie niu wycinanek u n i k a ł y kobiety kolo­
czynności z w i ą z a n e z w y r o b e m i de­ r ó w ciemnych ( „ s m u t n y c h " ) . N a j k o r a c j ą mebli. Dopiero z p o c z ą t k i e m bogaciej zdobiono izby w okresie
okresu m i ę d z y w o j e n n e g o , gdy stały Wielkanocy, wtedy to, jak opowia­
się modne s p r z ę t y zdobione p ł a s k o ­ da 90-letnia Józefa Balcerzak „ j e d ­
r z e ź b a m i w z o r o w a n y m i na meblach na w y n o s i ł a się nad d r u g ą " . W
d r o b n o m i e s z c z a ń s k i c h , do w y k o n y ­ oknach zawieszano f i r a n k i pracowi­
wania ozdób a n g a ż o w a l i stolarze cie wycinane z białej b i b u ł k i . Nie­
niekiedy
specjalistów
snycerzy. z n a n ą w dotychczasowych p u b l i k a ­
dekoracją
izby
sieradzkiej
R z e ź b i e n i e m ozdób dla stolarzy zaj­ cjach
m o w a ł się np. niejaki W o ź n i a k ze były tzw. „ p a s y j k i " odkryte przez
Z d u ń s k i e j W o l i czy J ó z e i U r b a n o w ­ u c z e s t n i k ó w b a d a ń w Monicach.
Wykonywano je z czterech wachlaski z Sieradza.
r z y k ó w drobno marszczonego pa­
Zdobnictwo w n ę t r z a b y ł o jeszcze pieru kolorowego, przymocowanych
przed 50 laty na wsi sieradzkiej do­ do ukrytego z t y ł u s t e l a ż y k a z dwu
syć bogate. S k ł a d a ł y się na nie raa- na k r z y ż złożonych drewienek (ryc.
l a t u r y ścienne, w y c i n a n k i oraz pa­ 5). Pasyjki zawieszało się na ścia­
jąki,
którymi
zdobiono
p o w a ł y . nie szczytowej izby w d r u g i m sze­
Estetyczny w y g l ą d w n ę t r z a podno­ regu p o m i ę d z y mniejszymi obrazka­
siły haftowane p ł a c h t y tzw. „ k o ł ­ m i ś w i ę t y m i . U z u p e ł n i e n i e dekoracji
d r y " u ż y w a n e do n a k r y w a n i a łóżek. w n ę t r z a s t a n o w i ł y wykonane z b i ­
Malatury
występujące
jeszcze b u ł e k i kolrj-owej b i b u ł y
pająki
przed I w o j n ą ś w i a t o w ą s p o t k a ć krystaliczne (ryc. 6), robione z pie­
b y ł o m o ż n a z a r ó w n o w sieniach rza lub nizane z grochu — ż y r a n ­
(duże b i a ł e k r o p k i na tle z r ę b u su­ dolowe, w z g l ę d n i e plecione ze słomy
r o w y m lub m a l o w a n y m g l i n k ą na owijanej k o l o r o w ą b i b u ł ą
pająki
żó':to), j a k i w izbach, gdzie na tarczowate, oraz bukiety b i b u ł k o ­
bielonej ścianie w y k o n y w a n o nie­ w y c h sztucznych k w i a t ó w , k t ó r y m i
b i e s k ą f a r b ą r o ś l i n n e wzory (Mo­ stroiło się obrazy i domowe o ł t a ­
nice). G ł ó w n ą d e k o r a c j ę s t a n o w i ł y rzyki.
jednak w y c i n a n k i . Dziś, m i m o że
wiele kobiet umie je jeszcze w y k o ­
nać, w izbach spotyka się je bar­
T k a c t w o
dzo rzadko, gdyż „już nie moda",
j a k w y j a ś n i a j ą informatorki.
Wy­
Tkactwo posiada w Sieradzkiem
cinanek nie b ę d ę na t y m miejscu stare tradycje. J u ż w w i e k u X V I
szerzej o p i s y w a ł a , gdyż zostały one w Sieradzu i k i l k u innych miejsco­
d o k ł a d n i e j o m ó w i o n e gdzie i n d z i e j , wościach w bliższej i dalszej oko­
z a j m ę się t y l k o ich f u n k c j ą w deko­ licy (Szadek, Warta, U n i e j ó w , W o l ­
r a c j i w n ę t r z a . Koliste
w z g l ę d n i e borz, Brzeziny) istniała silnie roz­
k w a d r a t o w e „ c a c u s z k a " nalepiano w i n i ę t a produkcja t a ń s z y c h gatun­
przede wszystkim na ścianie szczy­ k ó w sukna, tzw. „polskiego" lub
towej na przeciw wejścia, gdzie w i ­ „chłopskiego", u ż y w a n e g o
głównie
siał r z ą d u k o ś n i e nachylonych obra­ przez w a r s t w y u b o ż s z e .
Nie po­
zów ś w i ę t y c h , poniżej k t ó r y c h znaj­ zostało to zapewne bez w p ł y w u na
d o w a ł się czasem drugi szereg p ^ - tkactwo ludowe, k t ó r e jeszcze w
sko powieszonych m a ł y c h o b r a z k ó w X I X w. b y ł o t u po wsiach po­
p r o s t o k ą t n y c h lub owalnych. W y ­ wszechnie uprawiane. Niemal k a ż d a
cinanki umieszczano najczęściej po kobieta wiejska u m i a ł a do niedawdwie w lukach m i ę d z y obrazami.
Na ś c i a n a c h wolnych od o b r a z ó w
naklejano tzw. „ r ó z g i " w postaci
M y l i się Józef Grabowski p i ­
trzech r o z c h o d z ą c y c h się z jednego sząc, że „lalki sieradzkie zwane
p u n k t u g a ł ą z e k u ł o ż o n y c h z o w a l ­ „ k o z o k a m i " lub „ c h ł o p a k a m i " zna­
nych listków w y c i ę t y c h z koloro­ my t y l k o z postaci m ę s k i c h o for­
wego papieru. Dookoła l i s t k ó w w y ­ mach bardziej realistycznych" (Wy­
konany b y ł kontur z kropek malo­ cinanka ludowa, Warszawa
1955,
wanych n i e b i e s k ą f a r b ą ( z w a n ą l a k ­ str. 95).
musem).
Czasem zawieszano
na
W Sieradzkiem r ó w n i e często j a k
ś c i a n a c h tzw. „ k o r o n k i " s k ł a d a j ą c e
się z d w u rozłożonych na boki pa­ postacie m ę s k i e w y s t ę p o w a ł y jako
pierowych w s t ę g złączonych k o l i ­ motyw wycinanek f i g u r k i kobiet.
tego
rodzaju
przykładów
stym zwornikiem z kolorowego pa- K i l k a
znajduje się w a r c h i w u m Sekcji
Badania Plastyki L u d o w e j PIS.
Antoni Mączak:
Sukiennictwo
Zofia C i e ś l a - R e i n f u s s o w a : Z w y ­ wielkopolskie X I V — X V I I wieku,
stawy wycinanek...
Warszawa 1955, str. 245.
!0

15

17

1 6

1 7

1 5

ria w y r a b i a ć z a r ó w n o t k a n i n y inia-'
ne, j a k i w e ł n i a n e , z k t ó r y c h szyto
n a s t ę p n i e p i ę k n e sieradzkie ubio­
ry ludowe.
Do w y r o b ó w lnianych n a l e ż a ł y
przede wszystkim r ó ż n e g o gatun­
k u b i a ł e p ł ó t n a , oprócz tego tkano
też m a t e r i a ł y kolorowe, najczęściej
biało-czarne w drobną kratkę, uży­
wane na m ę s k i e spodnie i obłoczki
na pościel, lub pasiaki w . drobne
p r ą ż k i o niewielkiej ilości k o l o r ó w
( p r z y k ł a d r a p o r t u : 10 nitek czar­
nych, 2 czerwone, 10 czarnych, 2
białe) u ż y w a n e przez kobiety na
powszednie fartuchy „ d o chodu".
Z t k a n i n czysto w e ł n i a n y c h w y ­
rabiano t y l k o sukno na sukmany
jednobarwne białe, szare (z w e ł n y
czarnej mieszanej z białą), grana­
towe lub czarne, k t ó r e n a s t ę p n i e
folowano w f duszkach
znajdują­
cych się zwykle przy m ł y n a c h .
Najciekawiej z p u n k t u widzenia
artystycznego p r z e d s t a w i a j ą się t k a ­
niny pasiaste u ż y w a n e na stroje
kobiece i m ę s k i e , tkane splotem
rypsu p ł ó c i e n n e g o w e ł n i a n y m w ą ­
t k i e m na lnianej l u b b a w e ł n i a n e j
osnowie. Z a r ó w n o ich kolorystyka,
j a k i budowa r a p o r t ó w przechodzi­
ły szereg zmian, k t ó r y c h koleje na
przestrzeni ostatnitn stu lat d a d z ą
się w p r z y b l i ż e n i u o d t w o r z y ć . We­
d ł u g d w ó c h najstarszych informatorek — stuletniej M a r i a n n y Ograbkowej i 97-letniej M a r i i Stadkiewicz
z Monie — w e ł n i a k i , w k t ó r y c h cho­
dziły ich m a t k i i babki b y ł y ciemno­
granatowe lub
czarne w
białe
„ b r ą ż k i " . Raportu tych t k a n i n nie
u d a ł o się d o k ł a d n i e ustalić. W e d ł u g
Ograbkowej m i a ł y to b y ć jednako­
wej szerokości paski s k ł a d a j ą c e się
z 5 nitek b i a ł y c h i t y l u ż czarnych
w z g l ę d n i e granatowych, Stadkiewiczowa zaś utrzymuje stanowczo, że
ciemne tło było szerokie „na dwa
palce", b i a ł e zaś p r ą ż k i — „ n i k n ą ­
ce" i bardzo „ d r o b n i u t k i e " . Oby­
dwie i n f o r m a t o r k i nosiły już w e ł ­
niaki o tle czerwonym (szerokość
p a s ó w 1,5 — 10 cm) w drobne p r ą ż ­
k i kolorowe, p o c z ą t k o w o
ciemne
(fioletowe, b r ą z o w e , czarne), k t ó r e
dopiero w czasach znacznie p ó ź n i e j ­
szych ożywiły się b a r w a m i j a s k r a w szymi — żółtą, zieloną, szafirową;
p r ą ż k i te dawniej pojedyncze p ó ź ­
niej p o d w o i ł y się (tzw. „ p o r k i " t j .
pary np. b i a ł a z zieloną), potroiły
itd., t w o r z ą c z czasem barwne szla­
k i , pasy s k ł a d a j ą c e się nawet z 6
p r ą ż k ó w u ł o ż o n y c h pod w z g l ę d e m
kolorystycznym
symetrycznie
lub
asymetrycznie. Jeszcze w r. 1899,
j a k p i s a ł a Ignacja P i ą t k o w s k a , czer­
wone tło w e ł n i a k ó w b y ł o w stroju
kobiecym powszechne, jedynie do
ś l u b u nie w k ł a d a ł y czerwonych w e ł ­
n i a k ó w , gdyż kolor ten m ó g ł b y i m
p r z y n i e ś ć nieszczęście. Ok. r. 1910,
jak
stwierdza Graeve, czerwone
w e ł n i a k i w w ą s k i e kolorowe pa­
ł e c z k i b y ł y jeszcze w Sieradzkiem
bardzo rozpowszechnione, ale w nie­
k t ó r y c h wsiach p o j a w i a ł a się i nowa
moda, co w y r a ż a ł o się b ą d ź wzboga­
ceniem kolorystycznym i poszerze­
niem s z l a k ó w barwnych, b ą d ź też
z m i a n ą koloru t ł a ; w ten sposób za-

303

�Ryc. 7. Kobieta
w
starodawnym
czepku. Charłupia
Mała, pow.
Sie­
radz. Fot. ze zdjęcia
reprodukowa­
nego we „Wsi Ilustrowanej",
1911
rok.
Ryc. 8. Kobieto to pasiastym
„far­
tuchu". Woźniki,
pow.
Sieradz.

p o c z ą t k o w a n e zostało znaczne zróż­
nicowanie p a s i a k ó w sieradzkich.
W
Bogumiłowie,
Wiechucicach,
Zalesiu, C h a r ł u p i
Małej,
Suchej,
Polkowie itd., obok p a s i a k ó w o tle
czerwonym zaczęto t k a ć granatowe,
zielone, w Męce — modre. Podczas
gdy kobiety z M ę k i , Rudy czy M i ­
chowa w y r a b i a ł y pasiaki w drobne
paseczki, mieszkanki Jezior wolały
„ b r ą ż k i " szerokie.
J u ż Graeve sygnalizuje, że na te­
renie Sieradzkiego zaczyna poja­
w i a ć się w tkactwie „ m o d a ł o w i c ­
k a " w n o s z ą c a z a r ó w n o zmiany w
kolorystyce (większa ilość barw),
j a k i w budowie r a p o r t u (szlaki
z szerokich p a s k ó w ) . Moda ta m i ­
nęła około r. 1920 i dziś j u ż m a ł o
k t ó r a kobieta tka „po ł o w i c k u " . Być
może łączy się to w j a k i ś sposób
z n o w ą m o d ą , k t ó r a p r z y s z ł a do
Sieradzkiego w okresie m i ę d z y w o ­
j e n n y m (z Opoczyńskiego?). Polega
ona na tzw. „ p r z e w ł ó c z c e " , czyli
zdobieniu w e ł n i a k a przez przewle­
kanie w z d ł u ż w ą t k u iglicą żelazną
lub z gęsiego p i ó r a grubej, n a j c z ę ­
ściej białej n i t k i . Przewleka się w
ten sposób, że w r ó w n y c h i nie­
w i e l k i c h o d s t ę p a c h chwyta się igłą
osnowy raz z góry, d r u g i raz z dołu
tkaniny, co stwarza efekt przypo­
m i n a j ą c y szereg nanizanych obok
siebie elipsowatych oczek, zwanych
w Sieradzkiem „ p e r e ł k a m i " (Monice).

cerki m ę s k i e nie odbiegały zasad­
niczo pod w z g l ę d e m kolorystycz­
nym od m a t e r i a ł ó w u ż y w a n y c h do
szycia „ w e ł n i a k ó w " ; r ó ż n i c e zacho­
dziły g ł ó w n i e w budowie r a p o r t ó w
(np. szerokość p r ą ż k ó w b y ł a nieco
większa niż w w e ł n i a k a c h ) .
Farbiarstwo
i
druki
na
płótnie
Wełnę
na
tkaniny
otrzymaną
z w ł a s n e j hodowli owiec (należą­
cych do rasy „ ś w i n i a r e k " ) farbowa­
no na odpowiednie kolory u m a ł o ­
miasteczkowych farbiarzy. Do dziś
istnieją jeszcze tego rodzaju farbiarnie w Ł a s k u , Sieradzu, Z d u ń ­
skiej W o l i oraz we w s i K l o n o w e j ;
dawniej przy n i e k t ó r y c h
farbiarniach czynne b y ł y r ó w n i e ż r ę c z n e
drukarnie płócien. W Sieradzu d r u ­
k a r n i ę t a k ą p o s i a d a ł Niemiec Dress l e r ; w Z d u ń s k i e j W o l i ok. r.
1900 p o w s t a ł y dwie farbiarnie p ł ó ­
cien, z k t ó r y c h jedna n a l e ż a ł a do
niejakiego K u ź n i c k i e g o ; w obu d r u ­
kowano p ł ó t n a na kolor granatowy
w b i a ł e paski i k w i a t k i . Po wsiach
szyto z nich m ę s k i e spodnie, k o ­
biece fartuchy oraz „ o k r y w k i na
ramiona". Obydwa warsztaty były
czynne do I w o j n y ś w i a t o w e j , przy
czym pracownia K u ź n i c k i e g o t r w a 18

ła nieco d ł u ż e j . Po ś m i e r c i w ł a ś c i ­
ciela prowadzili ją jeszcze przez lat
k i l k a jego synowie.
W Klonowej farbiarnia i drukarnie
t k a n i n i s t n i a ł y j u ż pod koniec X I X
w. (inf. A n t o n i K w i a t k o w s k i 1. 72
i Walenty Wrzeciniarz 1. 76). „ F a l biernie" p r o w a d z i ł Niemiec Richter
z a t r u d n i a j ą c 30—40 osób. D r u k o w a ­
no na specjalnych stołach przy po­
mocy drewnianych k l o c k ó w . " Kolor
tła b y ł zwykle granatowy l u b czar­
ny, z a ś wzory b i a ł e l u b czerwone.
Były to w ę ż y k i , k r o p k i , k w i a t k i , ga­
łązki i t p . P ł ó t n a d o s t a r c z a ł y do
drukowania b ą d ź f a b r y k i z Łodzi,
d o k ą d gotowy towar z powrotem
odsyłano, b ą d ź też chłopi z w ł a s ­
nych w a r s z t a t ó w tkackich. Podobna
„ f a l b i e r n i a " istniała r ó w n i e ż w Pa­
bianicach, ale została
zamknięta,
gdyż nie w y t r z y m y w a ł a k o n k u r e n c j i
Klonowej. Klonowskie d r u k i b y ł y
lepsze, p o n i e w a ż n a d a w a ł y się do
prania, podczas gdy z pabianickich
„ m a l o w a n i e schodziło". Po I w o j ­
nie ś w i a t o w e j spadkobiercy Richte­
ra popadli w długi i zmuszeni zo­
stali do s p r z e d a ż y farbiarni. K u p i ł
ją S t a n i s ł a w B i j a k z L u t u t o w a , k t ó ­
r y jeszcze j a k i ś czas p r o w a d z i ł d r u ­
k a r n i ę , ale w k o ń c u z a p r z e s t a ł ogra­
niczając się w y ł ą c z n i e do farbowa­
nia w e ł n y . Od Bijaka o d k u p i ł far­
biarnie niejaki Weicht, k t ó r e g o syn

1 8

Roman Reinfuss: Polskie d r u k i
T k a n i n y pasiaste u ż y w a n e na w e ł ­ ludowe na p ł ó t n i e , Warszawa 1953,
niane zapaski oraz spodnie i spen- str. 245.
ki

304

1 8

Roman Reinfuss:
str. 50 i n.

Polskie

dru­

�Tomasz prowadzi j ą w
Kioriówej
do dziś. Z i n n y c h miejscowości, w
k t ó r y c h z n a j d o w a ł y się drukarnie,
wymieniają
informatorzy Łęczycę,
gdzie na b i a ł y m tle t k a n i n y „ w y ­
bijano" niebieskie wzory. P ł ó t n a
takiego u ż y w a n o na m ę s k i e „ p o r t k i " .
S t r ó j
S t r ó j l u d o w y powszechny w Sie­
radzkiem jeszcze przed I w o j n ą ś w i a ­
t o w ą noszony jest obecnie niemal
w y ł ą c z n i e przez kobiety i to g ł ó w ­
nie na uroczystości i ś w i ę t a , m ę ż ­
czyźni natomiast zarzucili go j u ż
prawie z u p e ł n i e .
Opis z a c z n ę od u b i o r ó w kobie­
cych.
D z i e w c z ę t a czesały się w w a r k o ­
cze, k t ó r e na codzień u p i n a ł y na
głowie, w d n i ś w i ą t e c z n e z a ś spusz­
czały na plecy w i ą ż ą c na k o ń c u
kwiecistą
wstążką.
Szaniawski
wspomina o zwyczaju noszenia c h u ­
stek przyozdobionych z a t k n i ę t y m i
k w i a t a m i . Ostatnio u ż y w a ł y dziew­
częta jako nakrycia g ł o w y chustek
perkalowych, a od ś w i ę t a w e ł n i a ­
nych cienkich „ m a r y n u s e k " w k o ­
lorze p r z e w a ż n i e czerwonym l u b
zielonym, z w i ą z a n y c h w gruby w ę ­
zeł na potylicy. M ę ż a t k o m po ś l u ­
bie obcinano dawniej w ł o s y n a k r y ­
w a j ą c j e d n o c z e ś n i e g ł o w ę czepcem,
k t ó r y stale j u ż nosiły „ d o parady".
Czepki noszone przez b a b k i 70-letnich i n f o r m a t o r ó w m i a ł y b y ć duże,
s p a d a j ą c e na plecy (ryc. 7). Zwano
je „ s a d ł a m i " l u b „ k o p a m i " . W y k o ­
nane b y ł y z b i a ł e g o t i u l u haftowane­
go w „ p ą c z k i " l u b „ p a z u r k i " i ozdo­
bione w o k ó ł t w a r z y g u f r o w a n ą r y ż ką, ponad k t ó r ą w i ą z a n o na czepcu
skręconą jedwabną chustkę
naj­
częściej zieloną l u b
amarantową
(tzw. „ j e d w a b ó w k ę " l u b „ j e d w a b n i cę"). Jednak j u ż m a t k i wspomnia­
nych i n f o r m a t o r ó w nosiły czepce
znacznie mniejsze zwane „ s r o c z k a ­
m i " . Były one r ó w n i e ż z haftowa­
nego t i u l u , z przodu z a ś p o s i a d a ł y
2 w s t ę g i tiulowe s z e r o k o ś c i 15 cm,
k t ó r e w i ą z a n o nisko pod b r o d ą w
k o k a r d ę (ryc. 8). Sroczek nie prze­
wiązywano już jedwabnymi wstąż­
k a m i . Zwyczaj obcinania
włosów
m ę ż a t k o m , podobnie j a k i noszenia
czepców, d o t r w a ł niekiedy do I I
wojny światowej.
Koszule, k r o j u
przyramkowego,
szyto z s a m o d z i a ł o w e g o
lnianego
p ł ó t n a . Sięgały one do p o ł o w y ł y ­
dek, od pasa m i a ł y doszyty tzw.
„ n a d o ł e k " z p ł ó t n a zgrzebnego. R ę ­
k a w y b y ł y długie, d o s y ć szerokie,
przy n a p i ą s t k u zmarszczone i wszy­
te w mankiet z a k o ń c z o n y „ f r y z k ą "
czyli z m a r s z c z o n ą k r e z ą s z e r o k ą na
około 6 cm. Podobna „ f r y z k a " znaj­
d o w a ł a się w o k ó ł szyi. Brzegi jej
wykończone były białym
haftem
l u b w ą s k ą k u p n ą k o r o n k ą . Niekie­
dy zamiast krezki r ę k a w y z a k o ń ­
czone były g ł a d k i m i mankietami.
Na k o s z u l ę w k ł a d a ł y kobiety „ w e ł n i a k " zwany też „ k i e c k ą " . B y ł a to
suknia z w e ł n i a n e j pasiastej ma­
t e r i i , s k ł a d a j ą c a się z części g ó r ­
nej zwanej „ s z n u r ó w k ą " l u b „ s t a ­
n i k i e m " (bez r ę k a w ó w z n i e w i e l k i m

wycięciefK
ńa
Śżyję,
zapinariyrłi
z przodu na guziczki) i doszytej do
niej szerokiej fałdzistej
spódnicy
pozbawionej f a ł d ó w jedynie z przo­
du, w p a r t i i okrytej fartuchem. K o ­
biety biedniejsze szyły „ s z n u r ó w k i "
z t a ń s z y c h m a t e r i a ł ó w kupnych lub
nawet z s a m o d z i a ł o w e g o p ł ó t n a , co
było niewidoczne, gdyż na w e ł n i a k
w k ł a d a n o jeszcze kaftanik.
W e d ł u g informacji
wspomnianej
już poprzednio Ograbkowej w okre­
sie powstania w r. 1863 starsze k o ­
biety nosiły w e ł n i a k i czarne lub
granatowe w białe p r ą ż k i ; w pracy
Szaniawskiego nie znajdujemy nie­
stety w tej sprawie ż a d n e j wska­
zówki.
Jak
rozwijała
się kolorystyka
w e ł n i a k ó w w czasach późniejszych,
w i e m y z u s t ę p u o tkactwie. Za­
r ó w n o staniki, j a k i spódnice po­
s i a d a ł y zawsze pionowy u k ł a d p r ą ż ­
k ó w . W e ł n i a k i , k t ó r e nosiła w swej
młodości stuletnia Ograbkowa, były
zdobione u d o ł u j e d n y m szerszym,
w z g l ę d n i e dwoma w ę ż s z y m i paska­
m i z czarnego aksamitu lub cajgu,
po obu zaś stronach tych p a s k ó w
biegły 2 albo 3 z a k ł a d e c z k i . K r a ­
w ę d ź dolna spódnicy w y k o ń c z o n a
b y ł a „szczoteczką", a od spodu pod­
szyta s z e r o k ą na 20 cm l i s t w ą z i n ­
nego m a t e r i a ł u . Stanik z a p i n a ł się
na m a ł e błyszczące kolorowe g u ­
ziczki; przez plecy — od pasa aż
pod pachy — biegły dwa paski czar­
nego aksamitu l u b cajgu. D w a takie
z Mnichowa,
pow.
same paski naszyte poziomo zdobi­ Ryc. 9. Chłop
reproduko­
ły p r z ó d p o w y ż e j piersi (ryc. 7). Sieradz. Fot. ze zdjęcia
1911
Ubiorem nowszym od w e ł n i a k a jest wanego we „Wsi Ilustrowanej",
rok.
„stonik", k t ó r y w s z e d ł w m o d ę pod
koniec u b i e g ł e g o w i e k u . P o c z ą t k o w o
nosiły je w y ł ą c z n i e „drogie", t j .
bogate panny. „ S t o n i k i " szyte b y ł y
z „ k a ź m i r u " , czyli cienkiej w e ł e n k i
jednobarwnej r ó ż o w e j albo zielonej,
w z g l ę d n i e z kwiecistej zwanej t u
„merynusem" lub „tybetem". Krój
m i a ł y identyczny j a k w e ł n i a k i z t y m ,
że m i ę d z y s z n u r ó w k ę a spódnicę
wszywano pasek silnie ściskający
talię. Ozdobą s z n u r ó w k i b y ł y dwie
w s t a w k i po obu stronach zapięcia
na piersiach, ułożone w drobniutkie
k o n t r a f a ł d z i k i , k t ó r e rozchylone i
przytrzymane k o l o r o w ą n i t k ą u p i ę k s z a ł y cały p r z ó d (ryc. 9). Z tyłu
na plecach z n a j d o w a ł y się z a k ł a d k i ,
b i e g n ą c e ł u k o w a t o od pasa k u ś r o d ­
k o w i pach. I dziś jeszcze n i e k t ó r e
kobiety s p r a w i a j ą sobie takie stani­
k i . S p ó d n i c e zdobione b y ł y aksamit­
k a m i naszywanymi u dołu.
Graeve wspomina t e ż o sieradz­
kich s p ó d n i c a c h z fabrycznej lamy,
barchanu i t p . zwanych w Rudzie
„ o b r a c a j k a m i " ; opisu ich autor nie
podaje, w czasie b a d a ń z a ś nie na­
trafiono na nie.
Na w e ł n i a k p r z y p a s y w a ł y kobie­
t y „ f a r t u c h " , czyli z a p a s k ę tak d ł u ­
gą j a k s p ó d n i c a i szytą z takiego
samego j a k kiecka pasiastego mate­
r i a ł u (ryc. 10). Najstarsze fartuchy
były czarne lub granatowe w białe
p r ą ż k i , po nich p r z y s z ł y czerwone
w p r ą ż k i kolorowe (zawsze piono­
we). Stara Ograbkowa p a m i ę t a za­
paski w p r ą ż k i poziome, u d o ł u Ryc.
ozdobione niezbyt szerokim szlakiem

10. Chłop w
ków,
pow.

spencerku.
Sieradz.

Pol-

�z drobnych k o l c r o w j ch p a s e c z k ó w —
b i a ł y c h , czarnych, czerwonych, i zie­
lonych. Fartuchy te w y c h o d z i ł y z
użycia, gdy informatorka b y ł a m ł o ­
dą
dziewczyną.
Informację
tę,
b r z m i ą c ą dość nieprawdopodobnie,
p o t w i e r d z i ł a 64-letnia Rozalia Go:ąb z Monie, k t ó r a r ó w n i e ż takie
zapaski p a m i ę t a , a nawet podobno
je t k a ł a za swych p a n i e ń s k i c h cza­
sów. W s p o m i n a j ą o nich r ó w n i e ż
i n f o r m a t o r k i z innych miejscowości.
W okresie mody na czerwone w e ł n i a k i tkano t a k ż e zapaski w kolorze
czerwonym, t y l k o szerokość b a r w ­
nych p r ą ż k ó w b y ł a inna. Gdy p r z y ­
jęły się w e ł n i a k i w r ó ż n y c h bar­
wach, zapaski dostosowywano w k o ­
lorze do tła w e ł n i a k a . Z czasem k o -

wykonahym wełną lub „bawełniczk ą " w r ó ż n y c h kolorach. O z d o b ą
najstarszych
zapasek b y ł jedynie
szlak b i e g n ą c y w z d ł u ż , złożony z
tzw. „ p a z u r k ó w " haftowanych w e ł ­
n ą w kolorze czerwonym, amarantowym, zielonym, b i a ł y m i niebie­
skim. Przed I w o j n ą ś w i a t o w ą za­
sób m o t y w ó w i b a r w haftu uległ
wzbogaceniu, zaczęto też s t o s o w a ć
m u l i n ę , kordonek, a t ł a s e k i t p . M o ­
tywy roślinne, które wówczas w y ­
szywano, wzorowane b y ł y często na
kwiecistych tkanych w s t ą ż k a c h u ż y ­
wanych w stroju kobiecym. Jedynie
niektóre hafciarki wykazywały w i ę ­
cej samodzielności. Ostatnio m o t y ­
w y haftu kopiowano z w z o r n i k ó w
miejskich. Zwyczaj noszenia hafto-

Kaftanik b y ł w c i ę t y w pasie ale
niezbyt obcisły, lekko z a c h o d z ą c y na
biodra, z t y ł u półkoliście w y d ł u ż o n y
w tzw. „ogonek". R ę k a w y m i a ł d ł u ­
gie, k o ł n i e r z a nie p o s i a d a ł , z a p i n a ł
się z a ś na błyszczące guziki. Z przo­
du w z d ł u ż zapięcia, na r ę k a w a c h
oraz w o k ó ł dolnej k r a w ę d z i naszywano pasy czarnego aksamitu.
Wcześniejsze od k a f t a n i k ó w były
tzw. „ m a m e l k i " , k t ó r e j u ż w cza­
sach Graevego w y c h o d z i ł y z u ż y ­
cia. M a m e l k ę , t j . długi czarny kaf­
tan u k ł a d a n y z t y ł u w fałdy i zaopa­
trzony w pelerynkowaty kołnierz,
nosiły przede wszystkim z a m o ż n i e j ­
sze m ę ż a t k i .
W lecie — bardziej „ d o p a r a d y "
niż dla ciepła — nosiły kobiety c i e n -

biety p r z e s t a ł y na to z w r a c a ć u w a g ę
i w ó w c z a s pierwotna jednolitość k o ­
lorystyczna całości uległa rozbiciu:
w Klonowej np. do czerwonego w e ł ­
niaka w k ł a d a n o
zieloną
zapaskę
lub — odwrotnie. Dziś rzadko j u ż
zdarza się, aby cały s t r ó j kobiecy
z a c h o w a ł ton czerwony.
Obok w e ł n i a n y c h rozpowszechni­
ły się z k o ń c e m ubiegłego stulecia
zapaski szyte z m a t e r i a ł ó w kupnych,
perkalu g ł a d k i e g o l u b deseniowego
(ryc. 7), cienkiej w e ł n y czy alpagi
w kolorze czarnym albo b r ą z o w y m ;
zapaski obszywano czarną k o r o n k ą ,
u dołu zdobiono je haftem r ę c z n y m

wanych zapasek m i a ł y na w i e ś sie­
r a d z k ą p r z y n i e ś ć kobiety, k t ó r e w y ­
jeżdżały na sezonowe roboty rolne
do Prus. Na codzień „do chodu"
noszono też tzw. „ f a r t u s i t k a " , t j .
zapaski pasiaste tkane z lnianych
pakuł.
W dnie chłodniejsze w k ł a d a ł y k o ­
biety na w e ł n i a k „ k a f t a n i k " . Za
czasów Szaniawskiego b y ł y w m o ­
dzie kaftaniki g ł a d k i e granatowe l u b
czarne, Graeve wspomina o czerwo­
nych s a m o d z i a ł o w y c h , szyto je r ó w ­
nież z cienkich fabrycznych w e ł e ­
nek lub perkali. Te ostatnie, nieco
luźniejsze, noszono g ł ó w n i e w lecie.

kie chustki „ m e r y n o s o w e " pasiaste
lub w tureckie wzory na czarnym
tle. Z i m o w ą p o r ą nosiły k o ż u c h y
lub odziewały się g r u b y m i „ d e r o wymi"
chustkami
fabrycznymi.
W czasie mniejszych c h ł o d ó w zarzu­
cały z a p a s k ę n a r a m i e n n ą c z e r w o n ą
w drobne pionowe p r ą ż k i . U ż y w a n i e
zapasek naramiennych, o k t ó r y c h
Szaniawski zupełnie
milczy,
po­
twierdzone jest dopiero przez P i ą t ­
k o w s k ą i Graevego. W e d ł u g w y p o ­
wiedzi informatorek zapaski naramienne nie b y ł y nigdy noszone do
stroju uroczystego, t y l k o do pracy
w o b r ę b i e wsi. O ubiorze t y m u ż y -

;

306

�war.ym „do chodu" m ó w i się n i e ­ s t ę b e n k i e m i w o d n y m w kolorze
c h ę t n i e i z p e w n y m z a ż e n o w a n i e m . czerwonym, zielonym l u b b i a ł y m .
Obecnie w w y p a d k u c h ł o d u l u b nie­ Do starszych m o t y w ó w hafciarskich
pogody z a r z u c a j ą kobiety niekiedy n a l e ż a ł y t u „ k ó ł k a " i „ p a z u r k i " , do
na g ł o w ę i ramiona fartuchy przed- nowszych — r o ś l i n n e , r ó z g i " z d r o b ­
sobnie, gdyż specjalnych zapasek n i u t k i m i listkami i k w i a t a m i .
naramiennych j u ż od dawna się nie
Koszule noszono zawsze wpusz­
wyrabia.
czone do spodni, k t ó r e w lecie b y ł y
Ubiorem bardzo starym, o k t ó r y m lniane — b i a ł e l u b barwione na
w s p o m i n a ł a Marianna Ograbkowa, granatowo czy czarno a czasem i
b y ł y noszone w Monicach i okolicy drukowane w b i a ł e „ k r o p k i " , „ p a ­
przed 80 laty białe p ł ó c i e n n e „ p ł a ­ z u r k i " albo „ k w i a t k i " na granato­
c h e t k i " zarzucane na ramiona. P ł a ­ w y m tle. Spodnie z drukowanego
chetki te zeszywane z d w ó c h d ł u ­ we wzory p ł ó t n a przestano nosić po
gich p ł a t ó w cienkiego p ł ó t n a po­ I wojnie ś w i a t o w e j . W zimie na
weł­
s i a d a ł y skromne wyszycia w z d ł u ż p ł ó c i e n n e „gs.cie" w c i ą g a n o
niane spodnie s a m o d z i a ł o w e , tkane
krawędzi.
Latem, a po domu i w zimie cho­ w e ł n ą na lnianej l u b b a w e ł n i a n e j
dziły kobiety boso, do stroju u r o ­ osnowie, czarne, granatowe l u b gra­
czystego w k ł a d a ł y p o ń c z o c h y w ł a s ­ natowe w b i a ł e pionowe p r ą ż k i (ryc.
nej roboty, g ł a d k i e l u b w poprzecz­ 11). W ostatnich d z i e s i ą t k a c h lat
ne kolorowe paski, oraz wysokie ubiegłego stulecia b a r w ę tła spodni
sznurowane t r z e w i k i . U z u p e ł n i e n i e zmieniono na c z e r w o n ą , a paski za­
stroju s t a n o w i ł y naszyjniki z p r a w ­ częto t k a ć w r ó ż n y c h kolorach, po­
dziwych korali, b u r s z t y n ó w w z g l ę d ­ dobnie j a k we w s p ó ł c z e s n y c h samo­
d z i a ł a c h u ż y w a n y c h w stroju kobie­
nie szklanych p e r e ł e k .
Najdawniejsze ubiory m ę s k i e , j a ­ cym. Gdy w tych ostatnich p o j a w i ­
kie z a p a m i ę t a ł a z lat dziecinnych na­ ły się t ł a inne, np. zielone czy m o ­
sza stuletnia informatorka, b y ł y „całe dre, po p e w n y m czasie b a r w y te
p ł ó c i e n n e " nie w y ł ą c z a j ą c u b i o r u zaczęto s t o s o w a ć r ó w n i e ż na pasia­
wierzchniego, k t ó r y s t a n o w i ł y „ s u k ­ k i , z k t ó r y c h szyto spodnie. K r ó j
many p ł ó c i e n n e z czarnymi znakami spodni w e ł n i a n y c h podobny b y ł do
na plecach i czarnymi tasiemkami^ tego, k t ó r y w y s t ę p u j e w Ł o w i c k i e m :
po szwach". Informacja ta znajdu­ nogawki zeszyte j e d n y m szwem bie­
je potwierdzenie we w s p ó ł c z e s n y c h g n ą c y m po stronie w e w n ę t r z n e j , w
mniej w i ę c e j obserwacjach
Sza­ k r o k u d ł u g i p ó ł k s i ę ż y c o w a t y k l i n
niawskiego, za czasów k t ó r e g o c h ł o p wszyty poprzecznie, z przodu — za­
„do kościoła u b i e r a ł się w s u k m a n ę miast rozporka — w ą s k i fartuszek,
zgrzebną
białą".
P r z y m i o t n i k u góry pasek z tego samego sukna
„ z g r z e b n y " określa zwykle gatunek zapinany na guzik (dawniej na sznu­
rek i drewniany „ k n e b e l e k " ) .
płótna.
Jak daleko sięgają p a m i ę c i ą sta­
Na koszule w k ł a d a n o „ s p e n c e r e k " ;
rzy' informatorzy, w lecie nosili m a t e r i a ł , z k t ó r e g o szyto t ę część
mężczyźni s ł o m i a n e kapelusze w ł a s ­ stroju, p r z e c h o d z i ł te same koleje,
nej roboty o szerokiej krezie zwa­ jakie j u ż przedstawiono przy oma­
nej „ r o n d l e m " , g ł ó w c e nieco z w ę ­ w i a n i u innych u b i o r ó w kobiecych
żającej się k u g ó r z e i p ł a s k i m dnie. i m ę s k i c h . P o c z ą t k o w o
spencerki
G ł ó w k a b y w a ł a opasana c z a r n ą l u b b y ł y granatowe l u b czarne, g ł a d ­
c z e r w o n ą w s t ą ż k ą . W zimie u ż y w a l i kie w z g l ę d n i e w b i a ł e p r ą ż k i , p ó ź ­
s t o ż k o w a t y c h czapek baranich, tzw. niej p o j a w i ł y się czerwone. P r ą ż k i
„ k o ż u c h o w y c h " . Za czasów P i ą t k o w ­ na spencerkach biegły zwykle po­
skiej i Graevego n i e k t ó r z y starsi ziomo, rzadziej pionowo, zawsze
gospodarze posiadali jeszcze „ w ś c i e - jednak u w a ż a n o , aby „ m o d a " (ra­
klice" l u b czapki „ l u ś n i o w a t e " . Były port) na spencerku była nieco inna
to
czapki
kształtu
walcowatego niż na spodniach. Spencerki b y ł y to
z denkiem granatowym l u b b r u n a t ­ bluzki z r ę k a w a m i , lekko w c i ę t e ,
n y m aksamitnym, niekiedy z czer­ sięgające nieco poniżej pasa. Posia­
w o n ą w y p u s t k ą dookoła i z czarnym dały n i e w i e l k i w y w i n i ę t y na ze­
baranim otokiem z jednego boku w n ą t r z k o ł n i e r z z w y ł o g a m i . Zapi­
pionowo p r z e c i ę t y m i z w i ą z a n y m n a ł y się na g u z i k i przyszyte b ą d ź
k o k a r d ą czy p ę k i e m w s t ą ż e c z e k w b e z p o ś r e d n i o do spencerka, b ą d ź do
kolorze czerwonym albo niebieskim. specjalnych patek, ozdobionych po­
Młodsi w t y m czasie nosili roga­ nadto
dodatkowymi
guziczkami
t y w k i o główce
ciemnogranatowej (ryc. 12).
obwiedzionej popielatym („siwym")
Około r. 1900 zaczęli mężczyźni
barankiem (ryc. 11). N o w s z ą f o r m ę
nosząc
nakrycia g ł o w y s t a n o w i ł y u ż y w a n e u b i e r a ć się „z miejska"
do dziś m a c i e j ó w k i , zwane przez „ k a m u z e l k i " szyte z s a m o d z i a ł o w e ­
c z a p n i k ó w „ p o w i e c i k a m i " , wykona­ go l u b fabrycznego m a t e r i a ł u (nie­
ne z ciemnoszafirowego l u b grana­ kiedy w paseczki l u b kropki); nie
towego sukna ze s k ó r z a n y m dasz­ p o s i a d a ł y one r ę k a w ó w , zaś p ł a t y
tylne robiono dla oszczędności z i n ­
kiem, tzw. „ r y d e l k i e m " .
nej, t a ń s z e j t k a n i n y , często z l n i a ­
Koszule k r o j u p o d ł u ż n e g o poncho nego p ł ó t n a . Pod szyją m i a ł y m a ł e
p o s i a d a ł y na ramionach naszyte i m i ­ wycięcie, z a p i n a ł y się z przodu na
tacje p r z y r a m k ó w o szerokości ok. jeden szereg guzików, obok k t ó r e g o
drugi
czysto
dekoracyjny.
5 cm. K o ł n i e r z i mankiety w i ą z a n o biegł
czerwona albo n i e b i e s k ą t a s i e m k ą . Graeve wspomina o kamizelkach
Paradniejsze koszule parobskie b y ł y zwanych „ l e j b i k a m i " , szytych z b r u ­
ozdobnie „ u s t e r n o w a n e " , tzn. m i a ł y natnego l u b ' oliwkowobrunatneeo
na k o ł n i e r z u i przodach delikatny sukna, zdobionych „podobnie jak
czerwonymi
klapkami,
haft w y k o n a n y ściegiem p ł a s k i m , sukmana"

sznurkami i spiczastymi b i a ł y m i g u ­
ziczkami porcelanowymi u k o ł n i e ­
rza i w d w ó c h r z ę d a c h na przodzie.
Prócz spencerków i „kamuzeli"
nosili też m ę ż c z y ź n i k r ó t k i e „ k a t a n ­
k i " czerwone, obszywane
granato­
w y m sznurkiem. Wspomina o nich
w swej pracy P i ą t k o w s k a , w tere­
nie jednak nie u d a ł o się j u ż zna­
leźć o nich w i a d o m o ś c i .
Na spencerki, kamizelki w z g l ę d ­
nie k a t a n k i w k ł a d a l i chłopi sukma­
ny. W czasach Szaniawskiego c h ł o p
„ u ż y w a ł sukmany niebieskiej, gra­
natowej l u b b i a ł e j , z k o ł n i e r z e m
s t o j ą c y m , t a ś m a m i seledynowymi i
czerwonymi obszytej." W czasach
późniejszych
najbardziej
rozpo­
wszechnione b y ł y sukmany niebie­
skie sięgające do p o ł o w y
łydek,
mocno w c i ę t e w pasie, z t y ł u s i l ­
nie s f a ł d o w a n e , z k o ł n i e r z e m sto­
j ą c y m , zaopatrzonym z przodu w
t r ó j k ą t n e w y ł o g i (ryc. 11). Sukmana
z a p i n a ł a się z przodu na guziki l u b
„ p o t r z e b y " . Wyłogi oraz mankiety
r ę k a w ó w w y ł o ż o n e b y ł y amarantow y m w z g l ę d n i e czerwonym suknem.
Szwy, na plecach, kieszenie piono­
wo umieszczone na biodrach, oraz
k r a w ę d z i e zdobiono czerwonymi w y ­
pustkami. Pod koniec u b i e g ł e g o stu­
lecia obok sukman p o j a w i ł y się
tzw. „ k a p o t y " zwane też „ k a m u zelami" szyte z czarnej l u b gra­
natowej s a m o d z i a ł o w e j m a t e r i i , t k a ­
nej w e ł n ą na lnianej osnowie, l u b
z sukna fabrycznego. Sięgały one
do p o ł o w y łydek, w pasie b y ł y silnie
marszczone, w tyle rozcięte (z roz­
porem), k o ł n i e r z m i a ł y w y k ł a d a n y
z n i e d u ż y m i klapami, r ę k a w y l e k ­
ko z w ę ż a j ą c e się k u dołowi. J e d y n ą
ozdobą tego u b i o r u b y ł y umieszczo­
ne na przedzie dwa szeregi g u z i k ó w ,
z k t ó r y c h t y l k o jeden służył do za­
pinania. Sukmany i kapoty szyli
p r z e w a ż n i e k r a w c y żydowscy, w y ­
k o n u j ą c y swe zajęcie często jako
domokrążcy.
Za czasów Szaniawskiego i P i ą t ­
kowskiej opasywali się chłopi po
wierzchu sukmany (a zimą k o ż u c h a )
w e ł n i a n y m pasem s i a t k o w y m w k o ­
lorze czerwonym. Graeve w s p o m i ­
na o pasach siatkowych r ó ż n o b a r w ­
nych. N i e k t ó r z y zamiast p a s ó w w e ł ­
nianych nosili na sukmanie s k ó r z a ­
ne trzosy podobne w k s z t a ł c i e do
krakowskich, ale w ę ż s z e („szerokie
na dłoń"), czarne i mniej zdobio­
ne (ryc. 11).
Do stroju uroczystego
należały
buty czarne, z c h o l e w ą o j e d n y m
szwie, w kostce m a r s z c z o n ą , zaopa­
trzone w dość wysokie obcasy
z podkówkami i żółtym „huncfot e m " na n a p i ę t k u . Z a m o ż n i e j s i po­
siadali cholewy karbowane w har­
m o n i j k ę sięgająca od kostki „ p r a ­
wie do pół ł y d k i " .
Garncarstwo
Garncarstwo ludowe, reprezento­
wane dziś na terenie Sieradzkiego
przez k i l k a czynnych pracowni, b y ł o
jeszcze przed I w o j n ą
światową
r z e m i o s ł e m ogromnie rozpowszech­
nionym, Prawie w k a ż d y m m i a -

307

�Ryc. 13. Makucha „zgrzebna"
biona paskami białej glinki.
nał Józef Ilik ze Zduńskiej
pow.
Sieradz.

zdo­
Wyko­
Woli,

steczku p r a c o w a ł o po p a r u garnca­
rzy, j a k np. w Widawie, Ł a s k u ,
a n i e k t ó r e ośrodki, j a k Burzenin
czy U n i e j ó w , b y ł y nawet znacznie
liczniejsze. S k u t k i e m zmian gospo­
darczych, jakie zaszły w ciągu na­
szego stulecia, garncarstwo zaczęło
jednak p o d u p a d a ć i z zawodu ś w i e t ­
nie k i e d y ś p r o s p e r u j ą c e g o stało się
zajęciem, k t ó r e z t r u d e m jest w sta­
nie z a p e w n i ć ś r o d k i utrzymania.
Gdy sytuacja ekonomiczna g a r n ­
carstwa coraz bardziej się pogar­
szała, zaczęła t o p n i e ć liczba g a r n ­
carskich pracowni, w i e l u zaś przed­
stawicieli tego r z e m i o s ł a opuszczało
w i ę k s z e ośrodki, s z u k a j ą c chleba
tam, gdzie mniejsza konkurencja za­
p e w n i a ł a m o ż l i w o ś ć lepszego bytu.
P r z y k ł a d e m takiego rozpraszania i i ę
garncarzy jest ośrodek b u r z e n i ń s k i .
Burzenin — niegdyś stolica sieradz­
kiego garncarstwa, t w o r z ą c y jeden
d u ż y kompleks z pracowniami po­
bliskich wiosek, j a k W o l i B ę d k o w -

Ryc. 14. Dzban zdobiony
•waniem wykonany
przez
Kacperka
z Chojn,
pow.
szów.

308

skiej, Niebios, Barczewa, Stefanowa Barczewskiego i i n . — w okresie
pogłębiającego się k r y z y s u zaczął
tracić
swe pierwotne
znaczenie.
Garncarze emigrowali stąd do Z ł o ­
czewa, Widawy i t d . Obecnie np. w
t a k i m Sieradzu wszyscy (z w y ­
j ą t k i e m Sulgana, k t ó r y jest re­
patriantem ze wschodu) albo po­
chodzą z o ś r o d k a
burzenińskiego
(Antoni i Tadeusz Tomalowie, H i e ­
r o n i m M u s z y ń s k i ) , albo tak j a k J u ­
lian Pertkiewicz i S t a n i s ł a w K o ­
walczyk uczyli się swego zawodu
u garncarzy b u r z e n i ń s k i c h . L i c z n i e j ­
sze centra garncarskie opuszczali
nie t y l k o pojedynczy garncarze, ale
nawet całe rodziny.
Serwacińscy,
k t ó r y c h ojciec i dziadek m i e l i p r a ­
cownie w W o l i B ę d k o w s k i e j , osiedli
w Ł a s k u (Józef) 1 Wieruszowie ( L u ­
cjan i W a c ł a w ) , na miejscu zaś w
W o l i B ę d k o w s k i e j pozostali d w a j :
Wojciech i M i e c z y s ł a w — najstarszy
i n a j m ł o d s z y z k i l k u braci. A ż e b y
u t r z y m a ć się na powierzchni i zjed­
n a ć targowego n a b y w c ę , n i e k t ó r z y
garncarze, w y r a b i a j ą c y dawniej w y ­
łącznie nie g l a z u r o w a n ą c e r a m i k ę
„ z g r z e b n ą " (Józef S e r w a c i ń s k i ) czy
„ s i w ą " ( S t a n i s ł a w i Józef Ratajscy
z Uniejowa), zaczynają swe w y r o b y
g l a z u r o w a ć , co zapewnia i m na r y n ­
k u w i ę k s z ą „chbdliwość".

surowiec, r o z w i n ę ł a się ceramika
zwracająca u w a g ę p i ę k n y m szkli­
wem.
Naczynia siwe wyrabiane
są w Uniejowie i Ozorkowie. N i e ­
wielka stosunkowo z a w a r t o ś ć ż e l a ­
za w tamtejszej glinie powoduje, że
kolor n a c z y ń waha się od szaropopielatego ( w y p a ł redukcyjny) do
koloru białej k a w y ( w y p a ł n o r m a l ­
ny). Na skutek nieszczelności pie­
ców ten sam w y p a ł daje naczynia
w obu kolorach, g d y ż redukcja t r ó j ­
t l e n k u żelaza zachodzi t y l k o w ś r ó d
tych n a c z y ń , k t ó r e zostały ustawio­
ne w piecu bliżej ś r o d k a . W w a r ­
stwach p r z y ś c i e n n y c h , m i m o za­
tkania o t w o r ó w piecowych w d r u ­
giej fazie w y p a ł u , jest dosyć tlenu,
aby proces r e d u k c j i nie zaszedł,
w z g l ę d n i e p r z e b i e g ł jedynie c z ę ­
ściowo. Garncarze nie zdają sobie
sprawy z istoty zjawiska, w i e d z ą
t y l k o , że „ i m bliżej ognia, t y m gar­
nek czarniejszy".
Zmechanizowanie
produkcji
w
garncarstwie sieradzkim ogranicza
się na razie do tego, że u w i ę k s z o ­
ści garncarzy miesienie gliny odby­
w a się przy pomocy maszyny. W y ­
roby swe toczą po staremu na bezsponowych k o ł a c h n o ż n y c h , piece
zaś r ó w n i e ż nie z d r a d z a j ą tenden­
cji do u n o w o c z e ś n i e n i a . Do pieca
0 w y m i a r a c h k o m o r y 130 X 200 cm
wchodzi na jeden w y p a ł 10 k ó p d u ­
żych n a c z y ń i około 20 k ó p m n i e j ­
szych licząc po 60 sztuk na kopę.
W w i ę k s z y c h piecach m o ż n a w y p a l i ć
j e d n o c z e ś n i e do 40 k ó p n a c z y ń .
8

Momentem, k t ó r y s p r z y j a ł r o z w o ­
j o w i sieradzkiego garncarstwa, były
obfite i r ó ż n o r o d n e p o k ł a d y gliny.
Ich chemiczne i fizyczne w ł a ś c i w o ­
ści w p ł y w a ł y w p e w n y m stopniu na
rodzaj specjalizacji poszczególnych
o ś r o d k ó w . W Stefanowie Barczew­
skim i Barczewie, gdzie gatunek
gliny b y ł t a k i , iż „ p o l e w a się na
niej b u r z y ł a " , garncarze wyspecjali­
zowali się w p r o d u k c j i
naczyń
„zgrzebnych"^ nie glazurowanych,
gdzie indziej zaś, j a k np. w B u r z e ­
ninie, gdzie w y s t ę p o w a ł odpowiedni

Dawniejsza produkcja garncarzy
sieradzkich o p i e r a ł a się g ł ó w n i e na
wyrobie r ó ż n e g o rodzaju g a r n k ó w
(z 1 l u b 2 uchami), toczono też
„ m l o s t k i " czy „dzieżki", t j . g a r n k i
bez uszu, d w o j a k i , dzbanki, m i s k i
1 sezonowo (w okresie świąt) — m a k u t r y . F o r m y dawnych g a r n k ó w
były „ o k r ą g ł e " , tzn. p o s i a d a ł y w y -

sgraffito- Ryc. 15. Dzban malowany i glazu­ Ryc. 16. Malowana doniczka o brze­
Andrzeja rowany wykonany
przez
Hieronima gach „bryzowanych".
Wyk.
Lucjan
Wieru­
Muszyńskiego
z
Sieradza.
Serwaciński
z
Wieruszowa.

�p u k ł e b r z u ś c e oddzielone od w y l e ­
w u (tzw. burty) n i e w i e l k i m p r z e w ę ­
żeniem. S z e r o k o ś ć w y l e w u b y ł a nie­
m a l taka sama, j a k maksymalna
wypukłość brzuśca, który
opadał
m i ę k k ą linią k u znacznie w ę ż s z e j
podstawie. Przed r. 1939 p o j a w i ł a
się w n i e k t ó r y c h o ś r o d k a c h nowa
forma
garnka n a ś l a d u j ą c e g o
fa­
bryczne „ k a m i e n i a k i " o ś c i a n a c h
z u p e ł n i e prostych i podstawie nie­
znacznie węższej od w y l e w u . W cza­

sach dzisiejszych większość p r a ­
cowni garncarskich produkuje g ł ó w ­
nie doniczki, niekiedy ozdobnie mo­
delowane, z k r a w ę d z i ą w postaci
w ą s k i e g o w a ł e c z k a lub w y s u n i ę t e g o
na z e w n ą t r z , szerokiego na k i l k a
cm k o ł n i e r z a . W innych naczyniach,
j a k garnki, dzbanki i t d . zmniejszył
się bardzo znacznie l i t r a ż , co jest
w y n i k i e m zmian, jakie zaszły na
wsi
w
dziedzinie
gospodarstwa
mlecznego. Na ogół wszyscy garn­

carze wyroby swe zdobią, choć nie­
raz ozdoba ta ogranicza się do j e d ­
nego paska p o b i a ł k i wykonanego na
b r z u ś c u . P r z y c z y n ą tego d ą ż e n i a do
d e k o r a c y j n o ś c i jest k o n i e c z n o ś ć do­
stosowania w y r o b ó w do p r o d u k c j i
konkurencyjnych w a r s z t a t ó w . Sta­
n i s ł a w K o w a l c z y k z Sieradza w y ­
r a ź n i e stwierdza, że naczynia swe
zdobi dlatego, „żeby u mnie tak
samo ludzie kupowali, j a k u i n ­
nych".

4 I 4 A &lt;M 4 &amp; &amp;

10

a

ii

a

«

v

u

Tablica IV. Wykładki
do zamków zapadkowych:
1 — Kłocko, 2 — Wola B ę d k o w s k a ,
3 — Zapusta Mała, 4 — Polków, 5, 6 — Sokolniki,
7 — Zapusta Mała, 8 — Zduń­
ska Wola, 9 — Sokolniki, 10 — Polków,
11 — Sokolniki, 12 — P o l k ó w , 13 —
Złoczew,
14 — Woźniki,
15, 16 — Z d u ń s k a Wola.

•*&gt;

"H

»

1ł

•»

Tablica V. Wykładki
do zamków
sprężynowych:
1,2 — Zduńska Wola, 3 — Widawa,
4—8 — Z d u ń s k a Wola, 9 — Kociew, 10 — Z d u ń s k a Wola, 11, 12 — Złoczew,
13 — Klonowa,
14 — Zapusta Mała, 15, 16 — Złoczew,
17 —
Woźniki.

309

�Naczynia zdobiono k i l k o m a spo­
sobami. N a j c z ę s t s z y m z nich jest
malowanie p o b i a ł k ą na w i l g o t n y m
czerepie za p o m o c ą p ę d z e l k a l i n i i
prostych, falistych i kropek (ryc.
13). Poza t y m w y s t ę p u j e glazuro­
wanie oraz sgraffitowanie; ta ostat­
nia technika polega na w y d r a p y ­
w a n i u wzoru ostrym n a r z ę d z i e m na
naczyniu pomalowanym a n g o b ą . Po
wypaleniu, w miejscach gdzie a n goba została zeskrobana, pozostaje
czerwona kreska o d c i n a j ą c a się w y ­
r a ź n i e od jaśniejszego zazwyczaj tła
(ryc. 14). Ostatnim wreszcie ze sto­
sowanych s p o s o b ó w zdobienia jest
w y k o n y w a n i e na w i l g o t n y m jeszcze
naczyniu ozdób plastycznych w po­
staci r ó ż n e g o rodzaju „ f a l b a n e k " na
k r a w ę d z i a c h w y l e w ó w (tzw. „ b r y z o wanie"), o d c i s k ó w palca czy stem­
pelka. Czasem zdarza się, że naczy­
nia b y w a j ą zdobione przy r ó w n o ­
czesnym zastosowaniu k i l k u tech­
nik. Z w y k l e jednak nawet jeśli po­
szczególne pracownie u ż y w a j ą roz­
maitych technik dekoracyjnych, to
k t ó r ą ś z nich szczególnie u p r z y w i ­
lejowują. I tak np. garncarze sie­
radzcy (Tomala, Kowalczyk, P e r t kiewicz, M u s z y ń s k i ) nie t y l k o ma­
lują paseczki czy k r o p k i , ale też
g l a z u r u j ą swoje wyroby, Wierzbicki
ze Stefanowa Barczewskiego spe­
cjalizujący się przede wszystkim w

ceramice „ z g r z e b n e j " , malowanej w
geometryczne wzory złożone z b i a ­
łych l i n i i i kropek, zdobi swoje w y ­
roby niekiedy „ b r y z o w a n i e m " oraz
odciskami palca czy stempelka, Kas­
perek z Chojnv (pow. W i e r u s z ó w )
stosuje sgraffitowanie o skromnych
geometrycznych motywach. Tech­
n i k ą tą p o s ł u g u j e się r ó w n i e ż L u ­
cjan S e r w a c i ń s k i z Wieruszowa.
Dziś poza siwakami wykonuje się
w Sieradzkiem g ł ó w n i e c e r a m i k ę
czerwoną,
malowaną
pobiałką,
„ z g r z e b n ą " lub g l a z u r o w a n ą . D a w ­
niej jednak w e d ł u g informacji A n ­
toniego Nawrockiego, starego garn­
carza z Burzenina, malowano na­
czynia nie t y l k o b i a ł ą a n g o b ą (tzw.
„ s a s k ą g l i n k ą " ) , ale
i barwioną
t l e n k a m i metali na
kolor
żółty
(tlenkiem żelazat czyli w praktyce
z e n d r ą k o w a l s k ą ) , zielony (paloną
miedziak.
brązowy
(brausztynem
czyli w terminologii garncarskiej
„ b r o n s z t y n e m " ) . T y m i samymi ś r o d ­
kami d o d a w a n y m i w odpowiednim
stosunku do glejty uzyskiwano też
barwne glazury. A ż e b y p o d n i e ś ć ich
połysk, n i e k t ó r z y dodawali do glejty
sproszkowane szkło lub b i a ł y ..mu­
fek" w y k o p y w a n y na miejscu. Nie­
kiedy wyrabiano naczynia o jasnej,
prawie białej powierzchni, malowa­
ne najpierw w całości p o b i a ł k ą a
n a s t ę p n i e glazurowane bezbarwnym
szkliwem. Białe tło maluje czasem
na doniczkach L u c j a n S e r w a c i ń s k i
z Wieruszowa zdobiąc ich b o k i p r o ­
stymi m o t y w a m i r o ś l i n n y m i (ryc. 15).

Tadeusza
Szafrana,
3-miesięczny
kurs z zakresu technologii cera­
micznej,
zorganizowany w Z d u ń ­
skiej W o l i przez E k s p o z y t u r ę Rejo­
n o w ą C P L i A w Łodzi. P o g ł ę b i e n i e
wiedzy zawodowej
w
dziedzinie
przygotowania surowca, polew i
szkliw oraz w y p a ł u daje M u s z y ń ­
skiemu o g r o m n ą wyższość nad k o ­
legami, m o ż e on bowiem w sposób
bardziej swobodny o p e r o w a ć t w o ­
rzywem. Obecna produkcja M u s z y ń ­
skiego dzieli się na dwie grupy:
r y n k o w ą i „ c e p e l i o w s k ą " . Na sprze­
daż r y n k o w ą r o b i on po staremu
doniczki, garnki, „ m l o s t k i " czy gla­
zurowane dzbanki z a c h o w u j ą c t r a ­
dycyjne k s z t a ł t y i s k r o m n ą deko­
rację. Nad
drugą grupą
czuwa
C P L i A , k t ó r a przez swego i n s t r u k ­
tora, Ob. Litnera, opiekuje się g a r n ­
carzem. L i t n e r „ u s t a w i a " plastycz­
ną s t r o n ę w y r o b ó w M u s z y ń s k i e g o
r y s u j ą c m u wzory. Potem „ r a z e m
kompinujemy, co mam r o b i ć " , i n ­
formuje M u s z y ń s k i . Wychodzi z te­
go ceramika
niewątpliwie ładna,
barwnie malowana,
kaligraficznie
poprawna, niepozbawiona pewnych
„ s m a c z k ó w " technicznych, ale nie­
wiele m a j ą c a w s p ó l n e g o z d a w n ą
t r a d y c y j n ą c e r a m i k ą s i e r a d z k ą (ryc.
IG). „To ł a d n e , ale nie nasze", oce­
niają w y r o b y M u s z y ń s k i e g o starzy
sieradzcy garncarze. Nad w y r o b a ­
mi M u s z y ń s k i e g o mogła też z a c i ą ­
żyć produkcja z a k ł a d ó w ceramicz­
nych w Z d u ń s k i e j W o l i prowadzona
w czasie okupacji przez j a k ą ś N i e m ­
kę przy w s p ó ł u d z i a l e a r t y s t ó w ma­
larzy i zatrudnionych do prac czysto
technicznych garncarzy ludowych.

Jeszcze w okresie m i ę d z y w o j e n ­
nym w y r o b y swe sprzedawali g a r n ­
carze b ą d ź osobiście j e ż d ż ą c z n i m i
D r u g i m garncarzem w y r ó ż n i a j ą ­
na targi, b ą d ź przez handlarzy — cym się swoistym sposobem zdobie­
pośredników.
nia jest Jan Wierzbicki (lat 40) ze
Garncarze z Burzenina zawozili Stefanowa Barczewskiego. Zawodu
np.
swoje w y r o b y do
Wielunia, uczył się w pracowni ojca m a j ą c
Błaszek, Łodzi, Sieradza, Złoczewa, lat 12, n a s t ę p n i e szereg lat prze­
Józef S e r w a c i ń s k i z Ł a s k a jeździł b y w a ł w Niemczech, s k ą d p o w r ó c i ł
do Szadka, W i d a w y , S t a n i s ł a w K o ­ przed 15 laty. W p r z e c i w i e ń s t w i e
walczyk z Sieradza do Kalisza i t d . do M u s z y ń s k i e g o Wierzbicki spe­
Bardzo często garncarze sprzeda­ cjalizuje się g ł ó w n i e w w y r o b i e na­
w a l i „cały piec" g a r n k ó w handla­ czyń „ z g r z e b n y c h " , t j . nie glazuro­
rzowi, k t ó r y '.następnie rozwoził je wanych t r z y m a j ą c się, j a k t w i e r ­
po targach. W sezonie letnim, gdy dzi, t r a d y c j i barczewskich. W y r a ­
było znaczne zapotrzebowanie na bia różnej wielkości dzbanki, dzicz­
g a r n k i u ż y w a n e do kiszenia mleka, k i , garnki, m i s k i itp. P o w i e r z c h n i ę
to „nieraz i trzech Ż y d ó w kłóciło n a c z y ń zdobi bogatym ornamentem
się przy piecu, k t ó r y k u p i . L a t a l i geometrycznym złożonym z b i a ł y c h
tak przez całą w i o s n ę i lato, dopiero l i n i i falistych, ł a m a n y c h i kropek,
w jesieni popuścili garncarza" ( W o j ­ t w o r z ą c y c h u k ł a d y pasowe obiega­
ciech S e r w a c i ń s k i z W o l i B ę d k o w ­ jące brzusiec lub nawet w całości
skiej). Obecnie, garncarze r o b i ą na go p o k r y w a j ą c e , co w w i e l u w y ­
ogół niewiele, część p r o d u k c j i sprze­ padkach sprawia w r a ż e n i e p r z e ł a ­
Ostatnio stosuje
także
dają na miejscu, z r e s z t ą po d a w ­ dowania.
zdobiny wygniatane przy pomocy
nemu t u ł a j ą się po targach.
palca lub stempelka. Sposób, w j a k i
W ś r ó d garncarzy p r a c u j ą c y c h dzi­ zdobi swe wyroby, r ó w n i e ż nie jest
siaj
w
Sieradzkiem
na
osobną u w a ż a n y przez miejscowych g a r n ­
w z m i a n k ę z a s ł u g u j ą H i e r o n i m M u ­ carzy za tradycyjny.
szyński i Jan Wierzbicki.
M u s z y ń s k i , urodzony w Barcze­
wie w r. 1920, m a j ą c lat 14 zaczął
Zdobnictwo
w
żelazie
uczyć się r z e m i o s ł a garncarskiego
u wuja swego, Antoniego Tomali,
Zdobnictwo w żelazie na obszarze
mieszkającego r ó w n i e ż w Barcze­ Sieradzkiego, podobnie zresztą jak
wie. Po u k o ń c z e n i u t e r m i n u egza­ na innych terenach ś r o d k o w e j i p ó ł ­
m i n czeladniczy złożył w Sieradzu, nocnej Polski, przedstawia się na
zaś mistrzowski w p a r ę lat później ogół dosyć ubogo. Z licznych w y ­
Ryc.
17. Krzyż
zdobiony
rzeźbą. w Łodzi. W r. 1951 u k o ń c z y ł pod w i a d ó w przeprowadzonych z t a m ­
kierunkiem znanego ceramika, prof. tejszymi kowalami w y n i k a , że zaSokolniki,
poty.
Wieruszów.

310

�Ryc. 18. Chrystus
malowany temperą

ledwie k i l k u zdobi nieco swoje w y ­
roby, i n n i zaś t ł u m a c z y l i , że „u nas
się tego nie robi, swoje żelazo
u p i ę k s z a j ą kowale w Radomskiem
(tzn. w okolicach Radomska nie Ra­
domia — Z. R.) i koło Częstochowy".
W i d y w a l i oni w tamtejszych k u ź ­
niach ozdobne formy klamek, p i ę k ­
nie kute k r z y ż e , a czasem i „ p ó ł ­
o k r ą g ł e w y b i j a k i z' k w i a t k a m i " czy
„ m ł o t k i do p r z y s t r ó j u " , służące do
w y t ł a c z a n i a ozdób na okuciach w o ­
zów czy innych przedmiotach. M i ­
mo pozytywnej oceny t y c h w y r o ­
bów sami ich nie n a ś l a d o w a l i t w i e r ­
dząc, że „to zabiera zbyt dużo cza­
su". Spośród kilkudziesięciu k o w a l i
w s p ó ł c z e s n y c h i dawnych, k t ó r y c h
p r o d u k c j ę u d a ł o się u s t a l i ć , jedynie
S t a n i s ł a w K r a w c z y k (1. 41) z K l o c ­
ka, p o c h o d z ą c y z rodziny k o w a l ­
skiej, zdobił swe w y r o b y w y b i j a ­
nym ornamentem stempelkowym w
kreski, 6-promienne gwiazdki i „ g r a ­
niaste" wieloboki u ż y w a j ą c do tego
n a r z ę d z i w ł a s n e j roboty.
Wewnętrzna
potrzeba
szukania
formy artystycznej jest u niego tak
silna, że niekiedy dla osiągnięcia
efektu estetycznego zmienia d o w o l ­
nie wzory dostarczane do odkucia
przez k l i e n t ó w . P r z y k ł a d e m może
być krzyż k u t y dla jednego z k o ś ­
ciołów, gdzie m i m o r y s u n k u dostar­
czonego przez z a m a w i a j ą c e g o k s i ę ­
dza p o d o r a b i a ł „ p r o m i e n i e i esy, bo
to ł a d n i e j w y g l ą d a " .
W ś r ó d w y s t ę p u j ą c y c h w Sieradz­
kiem zdobionych w y r o b ó w ż e l a z ­
nych n a j w i ę k s z ą r ó ż n o r o d n o ś c i ą od­
znaczają się kowalskiej roboty w y k ł a d k i do z a m k ó w zapadkowych po
wsiach, a s p r ę ż y n o w y c h — w m i a ­
stach. Przy w y k ł a d k a c h do z a m k ó w
zapadkowych dekoracja koncentruje
się zwykle na ozdobnie profilowa­
nej tarczy g ó r n e j , w k t ó r e j t k w i
paluch do otwierania. Spotykamy
tu najczęściej formy znane z innych
stron P o l s k i , j a k tarczki w k s z t a ł ­
20

2 0

jako Salvator
na papierze.
pow.
Sieradz.

cie listka bzu, ó s e m k i , tarcze z pta­
simi g ł ó w k a m i pojedynczymi lub
p o d w ó j n y m i i formy od nich po­
chodne (Tabl. I V ) . Większą r ó ż n o ­
r o d n o ś ć znajdujemy w ś r ó d w y k ł a dek
do
zamków
sprężynowych
(Tabl. V I ) . W y s t ę p u j ą w ś r ó d nich
niewielkie profilowane tarczki s ł u ­
żące do osłony samej d z i u r k i od
klucza, w z g l ę d n i e samej obsady od
k l a m k i , i takie, k t ó r e spełniają r ó w ­
nocześnie obydwa te zadania. W ś r ó d
tych ostatnich z d a r z a j ą się niekiedy
formy pod w z g l ę d e m
dekoracyj­
n y m bardziej rozbudowane.

Mundi.
Zapusta

Obraz
Mała,

Trudno r o z s t r z y g n ą ć czy obecne
u b ó s t w o zdobniczej sztuki k o w a l ­
skiej w Sieradzkiem jest spowodo­
wane jej zanikiem, czy też w ogóle
nie b y ł a t u ona bogaciej r o z w i n i ę t a .
N i e k t ó r z y starzy kowale liczący ok.
lat 80 w s p o m i n a j ą , że b y ł y t u d a w ­
niej u ż y w a n e sierpy kowalskiej r o -

N

Z innych p r z e d m i o t ó w żelaznych
należących do grupy ozdobnych de­
tali
architektonicznych
należy
w s p o m n i e ć o esowatych zawiasach,
k t ó r e niekiedy spotykamy po wsiach
i o skoblach do d r z w i , zdobionych
ubogim ornamentem w y b i t y m przez
przykładanie „mesla".
Okucia na wozach, k t ó r e na te­
renie Polski p o ł u d n i o w e j należą do
popisowych dzieł kowalskiej sztuki
z d o b n i c z e j t u są ubogie i n i e ­
ciekawe. W e d ł u g statystyki s p o r z ą ­
dzonej przez jednego z u c z e s t n i k ó w
b a d a ń (Dobiesława Walknowskiego)
na 341 obejrzanych w o z ó w 177 po­
siadało okucia pozbawione wszel­
kich ozdób. Do pozostałych 164 za­
liczone zostały te, k t ó r e p o s i a d a j ą
n a j m n i e j s z ą nawet zdobinę c h o c i a ż ­
by na j e d n y m z okuć. Z w y k l e de­
koracja o g r a n i c z a ł a się t u do naj­
prostszych w z o r ó w geometrycznych
(zygzak, u k o ś n a kratka) w y b i t y c h
uderzeniami „ m e s l a " . Jedynie 3 w o ­
zy p o s i a d a ł y zasób e l e m e n t ó w zdob­
niczych nieco szerszy dzięki zasto­
sowaniu stempli o w y k r o j u ł u k o w a ­
t y m i gwiazdki.

Ryc.
rzeźb

19. Adam i Ewa,
fragment
zdobiących
słup krzyża w So­
kolnikach,
pow.
Wieruszów.

Artystycznie
kutych
krzyżów
cmentarnych spotyka się w Sieradz­
kiem bardzo m a ł o . P r z e w a ż a j ą na
cmentarzach proste k r z y ż e drew­
niane.
2 1

Roman Reinfuss: Polskie koMieczysław G ł a d y s z : Zdobnicwalstwo artystyczne, Pol. Szt. L u d . two metalowe na Ś l ą s k u , K r a k ó w
1955, str. 369.
1938, Tabl. I — X X V .

311

�,y
zdobione na ostrzu stempelko^ y m i ornamentamiczasie b a d a ń
p r z y k ł a d ó w takich nie u d a ł o się
jednak znaleźć.
be

w

Sztuka

zdobnicza
dach

w

obrzę­

Silna stosunkowo niwelacja t r a ­
dycyjnej k u l t u r y l u d u sieradzkiego
powoduje, że o b r z ę d y i w i ą ż ą c e się
z n i m i przedmioty artystyczne po­
z n a ć m o ż n a jedynie w drodze w y ­
w i a d ó w przeprowadzonych z ludźmi
n a l e ż ą c y m i do starszej generacji.
Z okresem Ś w i ą t Bożego Narodze­
nia w i ą z a ł o się obchodzenie d o m ó w
z „ H e r o d a m i " . Do grupy fantastycz­
nie poprzebieranych a k t o r ó w nale­
żeli: Herod, diabeł, aniołowie, ś m i e r ć
oraz k i l k u p a s t u s z k ó w . Poza t y m
s p o t y k a ł o się po wsiach grupy k o ­
lędników z szopką zaopatrzoną w
ruchome l a l k i .
W czasie Wielkanocy malowano
w Sieradzkiem pisanki. Sztuka ta,
n i e g d y ś bardzo t u rozpowszechnio­
na, obecnie już u p a d ł a . Kobiety pa­
miętają jednak barwne pisanki por
k r y t e na całej powierzchni „ z y g z a ­
kami", „ f a j k a m i " itip. Technika ich
wykonania b y ł a woskowa. W e d ł u g
jednej ze starszych informatorek za
jej m ł o d y c h lat malowano pisanki

przy pomocy patyczka o k r ę c o n e g o
na k o ń c u p a k u ł a m i i maczanego w
roztopionym wosku. Wzory w y k o ­
nane t a k i m n a r z ę d z i e m m u s i a ł y b y ć
oczywiście bardzo grube i dalekie
od tej precyzji, j a k ą daje zastoso­
wanie pisaka lejkowatego czy szpil­
k i . Do farbowania jajek u ż y w a n o
najczęściej l i s t k ó w cebuli („cebulaku"), a czasem po prostu koloro­
wych b i b u ł e k , k t ó r y m i barwiono na
czerwono.
Niektóre
informatorki
słyszały o możliwości stosowania do
farbowania pisanek l i s t k ó w m ł o d e g o
zboża, ale same nigdy tego nie p r ó ­
b o w a ł y . Obecnie w z o r z y ś c i e malo­
wanych pisanek nie w y r a b i a j ą ogra­
niczając
się do
jednokolorowego
kraszenia. J e ż e l i czasem k t ó r a ś k o ­
bieta zabierze się do „ p i s a n i a " j a ­
jek, u ż y w a do tego nie wosku lecz
m y d ł a , k t ó r e r ó w n i e ż izoluje sko­
r u p k ę od d z i a ł a n i a farby.
Podobnie j a k na innych terenach
(np. w O p o c z y ń s k i e m ) pisanki były
t u t r a d y c y j n y m podarkiem ofiaro­
w y w a n y m w czasie od Wielkanocy
do Zielonych Ś w i ą t przez d z i e w c z ę t a
chłopcom. Niekiedy i „ d w a mendle"
pisanek o f i a r o w a ł a dziewczyna swe­
mu w y b r a n e m u z a w i n i ę t e wraz z
s z y n k ą i k i e ł b a s ą w b i a ł ą chustecz­
kę p r z y s t r o j o n ą „ b o r o w i n k ą " . Z w y ­
czaj ten p r a k t y k o w a n y b y ł mniej
więcej do I w o j n y ś w i a t o w e j .

Do z w y c z a j ó w wielkanocnych na­
leżało też chodzenie „z gaikiem"
i „ k u r o s e m " . Gaik b y ł to wysoki na
ok. 50 cm czubek m ł o d e g o ś w i e r c z ka przystrojony k o l o r o w y m i b i b u ł ­
kami, k t ó r y obnosiły po w s i dziew­
częta ś p i e w a j ą c przy t y m odpowied­
n i ą pieśń.
Z „ w ó z k i e m " lub „ k u r o s e m " cho­
dzili natomiast chłopcy w pierwszy
dzień Wielkanocy. N i e z b ę d n y m re­
kwizytem był tu wózek dwukołowy,
na k t ó r y m przymocowany b y ł „ k u ­
ros" t j . kogut w y k o n a n y z drzewa
obszytego „ t o w a r e m "
(materiałem
sukiennym) przystrojony b a r w n y m i
b i b u ł k a m i i p i ó r a m i . Na poziomej
podłodze w ó z k a przymocowane b y ł y
ponadto ruchome f i g u r k i przedsta­
w i a j ą c e „ p i l a r z y " (traczy), „ m ł o d ą
panią" z „ d r u h n a m i " i „szwaczkę
w czepku". Nad w ó z k i e m p r z y b r a ­
n y m zielenią s k r z y ż o w a n e b y ł y dwa
pałąki
drewniane
przyozdobione
wstążkami, „pazłuciem" i „babka­
m i " , t j . szklanymi b a ń k a m i choin­
k o w y m i . Całość w ó z k a d o c h o d z i ł a
do 1 m wysokości, zaś r o z s t ę p kół
około 60 cm. Z „ k u r o s e m " obcho­
dzili chłopcy w i e ś ś p i e w a j ą c m . i n . :
„Chodzimy tu z wózkiem
P r o s i l i b y ś m y prosa
Dla tego kurosa,
Bo ten kuros nie m a ł y
Z e ż r e prosa trzy miary."

0

Ryc. 20. Chrystus,
polichromowana
rzeźba
w drzewie.
Wyk.
Łukasz
Pijanka w 1933 roku. Klonowa,
pow.
Sieradz.

312

Ryc. 21. Sw. Wawrzyniec.
Polichro­
mowana
rzeźba
w drzewie.
Wyk.
Łukasz
Pijanka.
Klonowa,
pow.
Sieradz.

�Rzeźba

i

malarstwo

Znaczne zniszczenia wojenne, k t ó ­
re nie oszczędziły a n i c h a ł u p w i e j ­
skich, a n i p r z y d r o ż n y c h kapliczek
czy kościołów, s p o w o d o w a ł y , ż e za­
b y t k i ludowej r z e ź b y oraz m a l a r s t w a
n a l e ż ą j u ż w Sieradzkiem do r z a d ­
kości.
Ze starszych z a b y t k ó w , k t ó r e za­
c h o w a ł y się do dnia dzisiejszego,
w s p o m n i e ć należy o k r z y ż u s t o j ą ­
cym przy dzwonnicy k o ś c i e l n e j w
Sokolnikach (pow. W i e r u s z ó w ) , ozdo­
bionym licznymi r z e ź b a m i przedsta­
w i a j ą c y m i postacie biblijne i s y m ­
bole m ę k i (ryc. 17). N i e k t ó r e z nich,
j . np. częściowo zniszczone postacie
Adama i E w y , należą do lepszych
osiągnięć ludowej p l a s t y k i (ryc. 18).
W W o l i B ę d k o w s k i e j (pow. Sie­
radz) znajduje się kapliczka szaf­
kowa osadzona na słupie, w k t ó r e j
umieszczona jest dosyć j u ż przez
d z i a ł a n i e czasu
zniszczona figura
św. Jana, wykonana — j a k głosi
tradycja — przez miejscowego garn­
carza Walentego S e r w a c i ń s k i e g o .
J e d n ą z najciekawszych postaci
w ś r ó d sieradzkich a r t y s t ó w l u d o ­
w y c h b y ł Ł u k a s z Pijanka z K l o n o ­
wej (pow. Sieradz), z m a r ł y w r. 1946
w w i e k u lat 76. P i j a n k a człowiek
dosyć z a m o ż n y , t r u d n i ł się oprócz
rolnictwa s t o l a r k ą i ciesiołką, a p o ­
nadto u p r a w i a ł r z e ź b ę f i g u r a l n ą o
tematyce religijnej. W r. 1933 w y ­
k o n a ł on do miejscowej kapliczki
o ł t a r z z trzema postaciami przed­
stawiającymi
Chrystusa
(ryc. 19)
i dwóch świętych — Wawrzyńca
oraz Floriana. R z e ź b y te o w y s o ­
kości 100 — 110 c m s ą p o l i c h r o ­
mowane i odznaczają się d u ż ą eks­
p r e s j ą w wyrazie t w a r z y (ryc. 20)
i geście (ryc. 21). F i g u r y po znisz­
czeniu kapliczki przechowane zo­
s t a ł y w domu Jana Pijanki, syna
autora, gdzie znajduje się r ó w n i e ż
nie w y k o ń c z o n a statua M a t k i Bos­
kiej wykonana w s u r o w y m drzewie,
nie polichromowana.
Ł

Malarstwo
ludowe reprezentuje
k i l k a o b r a z ó w , z k t ó r y c h najbar­
dziej i n t e r e s u j ą c e są dwa znalezio­
ne w Z a p u ś c i e M a ł e j . Obrazy te,
pochodzące prawdopodobnie z j e d ­
nej pracowni, p r z e d s t a w i a j ą C h r y ­
stusa t r z y m a j ą c e g o glob na dłoni
(ryc. 22), oraz św. W a w r z y ń c a . M a ­
lowane są t e m p e r ą na papierze.
Znalezione w s t a r y m około stulet­
n i m sipchrzu nie p o s i a d a j ą
do­
k ł a d n i e j s z y c h m e t r y k . Postacie na
obu obrazach obwiedzione są g r u ­
b y m konturem, szaty potraktowane
płasko, ze schematycznie zaznaczo­
n y m i f a ł d a m i . Szata ś w . W a w r z y ń ­
ca ozdobiona jest graficznie u j ę t y m
ornamentem r o ś l i n n y m , na o b y d w u
obrazach
występują
charaktery-

Ryc. 22. Fragment rzeźby Chrystusa.
Wyk. Łukasz
z Klonowej,
pow.
Sieradz.

styczne zdobiny w postaci j a k gdy­
by k u l malowanych cynobrem, ze
ś w i a t ł a m i zaznaczonymi przecinkow a t y m i b i a ł y m i kleksami. Zdobiny
te malowane na kolistym l u b czter o p ł a t k o w y m tle p r z y p o m i n a j ą , po­

Tablice
rysował
Fotografował

Pijanka

dobnie zresztą j a k i inne szczegóły,
obrazy w y s t ę p u j ą c e na często nawet
odległych obszarach Polski, co p r a w ­
dopodobnie ł ą c z y się z szerokim
zasięgiem penetracji handlowej d a w ­
nych w ę d r o w n y c h o b r a ź n i k ó w .

Zygmunt
Wiglusz.
Jan S u ń d e r s k i

313

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="8588" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="8567">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/634b7455d1667f47981285a4164c6b56.pdf</src>
        <authentication>24ce82722f8281638d7eac75c865f502</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="102594">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:3710</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="102596">
                <text>1956</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="49">
            <name>Subject</name>
            <description>The topic of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="102597">
                <text>sztuka ludowa - wystawy</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="102598">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:3486</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="102599">
                <text>Refleksje po wystawie sztuki ludowej w Londynie / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1956 t.10 z.6</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="102600">
                <text>Polska Sztuka Ludowa 1956 t.10 z.6, s. 289 - 296</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="39">
            <name>Creator</name>
            <description>An entity primarily responsible for making the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="102601">
                <text>Jackowski, Aleksander</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="102602">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="102603">
                <text>Państwowy Instytut Sztuki</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="102604">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="102605">
                <text>REFLEKSJE PO W Y S T A W I E SZTUKI

LUDOWEJ

W LONDYNIE

ALEKSANDER

Nie ł a t w o pisać o wystawie, k t ó ­
rej się jest w s p ó ł a u t o r e m . Osobiste
zaangażowanie utrudnia obiektywną
ocenę, chociaż i zaostrza spojrzenie
na r ó ż n e problemy z w i ą z a n e z w y ­
s t a w ą . A p r o b l e m ó w takich
jest
n i e m a ł o — z a c z y n a j ą c od koncep­
cji wystawy, a k o ń c z ą c na sytuacji
naszego muzealnictwa, na katastro­
f a l n y m stanie z b i o r ó w sztuki ludo­
wej.
1

Podstawowym z a ł o ż e n i e m scena­
riusza było pokazanie sztuki ludo­
wej przede w s z y s t k i m od strony jej
w a r t o ś c i artystycznych. Liczyliśmy
na widza, k t ó r e g o m a ł o interesuje
nasza specyfika etnograficzna, k t ó r e ­
m u jest wszystko jedno, czy to, co
1

Wystawa polskiej sztuki ludo­
wej eksponowana b y ł a w Londynie
w sali R. W. S. Galleries — Conduit
Street 26, w dniach 3—24 maja
1956 r. Scenarzysta i komisarz w y ­
stawy — mgr A. Jackowski. Opra­
cowanie plastyczne — Cz. Wielhorski. Asystent komisarza w y s t a w y —
mgr A. K u n c z y ń s k a . Opieka nad
eksponatami — dr T. Delimat. W y k o ­
nawstwo — P r z e d s i ę b i o r s t w o W y ­
staw i T a r g ó w . Katalog opracowali
— mgr A . Jackowski i mgr A . K u n ­
czyńska. Plakat — J. Lenica. W y ­
s t a w ę p r z y g o t o w a ł Centralny Za­
r z ą d I n s t y t u c j i Sztuk Plastycznych
i Wystaw M K i S , w Londynie f i r ­
m o w a ł I n s t y t u t K u l t u r y Polskiej.

JACKOWSKI

widzi, jest „ S i e r a d z e m " czy „Opocz­
nem". W y s t a w ę a d r e s o w a l i ś m y do
publiczności wystaw plastycznych,
do ś r o d o w i s k a artystycznego,
do
tych, k t ó r y c h
interesuje
przede
wszystkim sztuka, k t ó r z y na
wy­
stawach s z u k a j ą
przeżyć n a t u r y
estetycznej. W i d z o w i temu chcieliś­
my p r z e k a z a ć ogólny obraz naszej
ludowej sztuki w jej n a j w a ż n i e j ­
szych w a r t o ś c i a c h artystycznych, a
zarazem — p o k a z a ć jej o d r ę b n y k o ­
loryt, to, co w niej jest
p o l ­
s k i e .
Adresowaliśmy wystawę
t a k ż e do naszej emigracji. I znowu
nie po to, by uczyć, na j a k i m tere­
nie co jakie jest, ale aby przypo­
m n i e ć smak k r a j u , a t m o s f e r ę ojczyz­
ny, dzieciństwo. Chcieliśmy przeko­
n a ć ich przy t y m , że nowy u s t r ó j
polityczno-społeczny
nie zniszczył
uroku ludowej sztuki, lecz przeciw­
nie: otoczył j ą szacunkiem, ocenił
zarówno
jej tradycyjne w a r t o ś c i
(rzeźba i malarstwo religijne), j a k i
d a ł nowe możliwości rozwoju.

t a k ż e stroju, tkaniny, haftu, zdob­
nictwa w drzewie, s k ó r z e , metalu
i t d . Poza szerszym zakresem różniła
naszą w y s t a w ę od poprzedniej od­
mienna intencja w doborze i zesta­
wie rzeźb. Wystawa z 1948 r. p o d ­
k r e ś l a ł a to wszystko, co łączy na­
szą s z t u k ę l u d o w ą ze s z t u k ą p r y ­
m i t y w u a f r y k a ń s k i e g o , co jest w
niej w s p ó l n e z i n n y m i k u l t u r a m i .
Nam zaś, j a k w s p o m n i a ł e m ,
cho­
dziło o wydobycie cech specyficznie
polskich. W y b i e r a l i ś m y w i ę c obiekty
bardzo „ n a s z e " : Chrystusa p a d a j ą c e ­
go pod k r z y ż e m , Frasobliwych,
a
nawet a u t e n t y c z n ą s t a r ą k a p l i c z k ę
u s t a w i o n ą na tle
fotograficznego
pejzażu, szopkę k r a k o w s k ą , ł o w i ­
ckie pasiaki, kolorowe p a j ą k i , p u ­
szyste „ ś w i a t y " , jarmarczne k w i a t y
z barwnych bibułek,
wycinanki.
Podstawowym k r y t e r i u m
selekcji
m a t e r i a ł u , p r z e w a ż n i e już muzeal­
nego, b y ł a w a r t o ś ć artystyczna. Po­
k a z a ć to, co najlepsze — znaczyło
przede wszystkim sięgnąć do u n i ­
kalnych z a b y t k ó w , do o k a z ó w b ę d ą ­
Trzeba b y ł o r ó w n i e ż b r a ć
pod cych ozdobą naszych
muzealnych
u w a g ę , że L o n d y n widział j u ż j e d ­ ekspozycji.
n ą w y s t a w ę polskiej sztuki ludowej
w r. 1948; nasza wystawa m u s i a ł a
w i ę c być inna, w n o s i ć nowe ele­
menty. O ile poprzednia ekspozy­
Por. i n t e r e s u j ą c e u w a g i na ten
cja o g r a n i c z a ł a się t y l k o do rzeźby, temat dra J. Grabowskiego w art.
malarstwa i g r a f i k i , o tyle m y za­ „ S z t u k a ludowa s z t u k ą l u d ó w " i w
k ł a d a l i ś m y pokazanie przekroju ca­ o m ó w i e n i u
krakowskiej
wystawy
łości sztuki ludowej, we wszystkich malarstwa, r z e ź b y i g r a f i k i ludowej,
jej formach i przejawach, a więc „Pol. Szt. L u d . " nr 6-7-8/1948.

2

2

289

�Zniszczone czy zagrożone ekspo­
naty trzeba było zastąpić kopią, jak
lo zrobiliśmy ze starymi obrazami na
szkle, z n i e k t ó r y m i r z e ź b a m i , za­
b a w k a m i oraz zdobioną wycinanka­
m i gwiazdą obrzędową. Ogromną
pomoc okazał nam
w t y m prof.
T. Seweryn i m u s z ę s t w i e r d z i ć , że
wszystkie kopie wykonane pod j e ­
go opieką b y ł y istotnie d o s k o n a ł e .
K r y t e r i u m w a r t o ś c i artystycznych
s t o s o w a l i ś m y r ó w n i e ż przy wyborze
o b i e k t ó w w s p ó ł c z e s n y c h . Nie w i ­
dzieliśmy sensu
w akcentowaniu
sztuki dnia dzisiejszego t y l k o dla­
tego, że pokazuje ona n o w ą t e m a t y ­
kę. Zbyt dobrze wszyscy wiemy, z
jakich źródeł p ł y n ę ł y „ i n s p i r a c j e "
takich dzieł. Woleliśmy ograniczyć
się do zestawu n a p r a w d ę w a r t o ś c i o ­
wych o b i e k t ó w — a takich jest we
współczesnej twórczości
ludowej
wcale n i e m a ł o (szczególnie z t k a ­
ctwa, ceramiki, zdobnictwa, p a m i ą t ­
karstwa, malarstwa na szkle) — niż
p o k a z y w a ć rzeczy, k t ó r e w istocie
swej ś w i a d c z ą t y l k o o upadku pew­
nych gałęzi ludowej sztuki.
Nie
chcieliśmy k ł a m a ć , nie chcieliśmy
s t w a r z a ć sztucznych m i r a ż y r o z k w i ­
tu sztuki ludowej w obecnych
wa­
runkach, nie chcieliśmy łudzić co
do perspektywy jej dalszego życia
i rozwoju. Z a l e ż a ł o nam na rzetel­
ności informacji, na prawdzie —
w y r a ż o n e j z a r ó w n o w doborze eks­
p o n a t ó w , koncepcji poszczególnych
d z i a ł ó w wystawy, j a k i we w s t ę p ­
n y m artykule katalogu. Istotny sens,
jeśli się tak m o ż n a w y r a z i ć — p r o ­
pagandowy, widzieliśmy w ł a ś n i e w
b r a k u propagandowych c h w y t ó w , w
o b i e k t y w n y m i rzetelnym obrazie,
który pragnęliśmy przekazać.
Nie znaczy to,
że zagadnienia
współczesne pozostały
na uboczu.
Cała wystawa b y ł a ostatecznie r o ­
biona z pozycji dnia dzisiejszego,
wysuwała współczesne
(dla nas)
problemy, nawet w doborze ekspo­
n a t ó w k o r e s p o n d o w a ł a z dzisiejszy­
m i problemami sztuki (akcent p o ł o ­
żony na r z e ź b ę m o n u m e n t a l n ą ,
na
rolę sztuki w organizowaniu co­
dziennego życia). Nie p o k a z y w a l i ś m y
co prawda traktora zamiast
pługa
ani wycinanek z d y m i ą c y m i k o m i ­
nami fabryk. Chodziło nam o inną,
istotną p r a w d ę współczesności, o
w ł a ś c i w y obraz obecnego stanu sztu­
k i ludowej, o to, czym obrasta, co
decyduje o drogach i możliwościach
rozwoju, p r z e k s z t a ł c e ń czy p o w i ą ­
zań. S t ą d mocne zaakcentowanie
twórczości pogranicza sztuki ludo­
wej i amatorskiej, naszych „ n a i w ­
nych r e a l i s t ó w " — Janeczki, N i k i f o ­
ra, Ociepki, K u d ł y , a nawet R o j Kozłowskiej. A ponieważ
świat
naiwnego realisty jest jego o d r ę b ­
ną, p o e t y c k ą wizją, twórczość ich,
zwłaszcza Nikifora i K u d ł y , obrazo­
w a l i ś m y c a ł y m zestawem prac (ok.
50 „ N i k i f o r ó w " i 25 „ K u d ł ó w " ) .
Z drugiej strony współczesność
widzenia sztuki ludowej — to do­
strzeganie jej w p ł y w u i r o l i
w
rozwoju całej k u l t u r y narodowej.
Na wystawie s t a r a l i ś m y się w y e k s ­
p o n o w a ć to zagadnienie w specjal­

290

n y m dziale pod h a s ł e m „ S z t u k a l u ­
dowa jako jedno ze źródeł inspi­
r a c j i w s p ó ł c z e s n e j plastyki". Zna­
lazły się tam r z e ź b y Z. Pronaszki
( „ P r o r o k " z 1918-19 r.),
fragment
kapliczki J. Szczepkowskiego, olej
T. Makowskiego („Chłopak"), a k w a ­
rela T. C z y ż e w s k i e g o („Zbójnik"),
karton
Z.
Stryjeńskiej,
grafika
Wł.
Skoczylasa,
E.
Bartłomiejczyka,
W.
Wąsowicza,
T.
Ma­
kowskiego, T. Kulisiewicza, r y s u n ­
k i A. Stopki i i n . Obok pokazano
prace z kolekcji I n s t y t u t u W z o r n i ­
ctwa P r z e m y s ł o w e g o — tkaniny,
c e r a m i k ę , zabawki, wyroby z w i k l i ­
ny — projektowane przez A. M i l wicza, E. P l u t y ń s k ą , A.- Kenara,
W. W o ł k o w s k i e g o , m a l a r k i z Z a l i ­
pia, k o l e k t y w y robotnicze i m ł o ­
dzieżowe p r a c u j ą c e pod k i e r u n k i e m
K r . Szczepanowskiej,
A . Kenara,
G r z e ś k i e w i c z ó w i t d . W dziale t y m
znalazły się r ó w n i e ż zabawki i
r z e ź b y w drzewie z Liceum Tech­
n i k Plastycznych
w
Zakopanem,
noszące na sobie u r z e k a j ą c e p i ę t n o
osobowości k i e r o w n i k a szkoły —
prof. A. Kenara, oraz prace i n d y w i ­
dualnych a r t y s t ó w , j a k broszki H .
Grunwalda czy b i ż u t e r i a M . Celm i ń s k i e g o , zabawki A . Rząsy z Za­
kopanego itp. Wszystkie te prace
m i a ł y j a k i ś w i ę k s z y czy mniejszy
związek
ze s z t u k ą l u d o w ą , i to
z w i ą z e k o k r e ś l o n y w ł a ś n i e najtraf­
niej s ł o w e m „ i n s p i r a c j a ' ' :
a więc
pokrewny klimat, coś z ducha l u d o ­
wej twórczości, a nie mechaniczne­
go, eklektycznego przenoszenia jej
m o t y w ó w i w z o r ó w . Nie „ z a k o p i a ń ­
szczyzna" s t r a s z ą c a swego czasu w
mieszczańskich
salonach,
nie
pseudoludowa kalkomania, ale s i ę ­
ganie do w s p ó l n y c h źródeł prze­
żyć, do poetyki, nastroju, do j a ­
kiejś ludowej tonacji. O d w o ł y w a ­
liśmy się do w r a ż l i w o ś c i widza, k t ó ­
r y nasycony w pierwszej części w y ­
stawy a u t e n t y c z n ą s z t u k ą l u d o w ą ,
t u powinien był jedynie s t w i e r d z i ć
fakt, że w Polsce sztuka ludowa
nie jest czymś m a r t w y m , na m a r g i ­
nesie k u l t u r y , ale że niezależnie od
w ł a s n e g o , tradycyjnego ciągu roz­
wojowego, zahacza z jednej strony
o t w ó r c z o ś ć a m a t o r s k ą — z drugiej
zaś o t w ó r c z o ś ć naszych r z e ź b i a ­
rzy, malarzy, grafików, w y s t a w i e n n i k ó w , r e p r e z e n t a n t ó w sztuki de­
koracyjnej i p r z e m y s ł u artystyczne­
go. U n i k a l i ś m y przy t y m j a k i e g o ś
fałszywego przeceniania r o l i tego
„ l u d o w e g o " źródła inspiracji, w y ­
r a ź n i e p o d k r e ś l a j ą c , że jest
ono
t y l k o jednym z wielu, bynajmniej
nie n a j w a ż n i e j s z y m i nie najbar­
dziej chyba owocnym.
Tyle o samej koncepcji wystawy,
o jej zasadniczych założeniach sce­
nariuszowych. Dalszy ciąg pracy
b y ł już p r ó b ą adaptacji tych założeń
do danych w a r u n k ó w ekspozycji.
A w a r u n k i nie b y ł y korzystne: duża
sala o w y m i a r a c h ok. 20X15 m,
oświetlenie górne — padające z
oszklonego sufitu, z w y s o k o ś c i 2
p i ę t e r ; w o k ó ł ścian na wysokości
p i ę t r a biegła galeryjka szeroka na
2 m, podparta na stiukowych k o ­
lumnach, k t ó r e „zdobiły" w ten spo­

sób w n ę t r z e , n a d a j ą c m u mies2c z a ń s k o - p a ł a c o w y charakter. U k ł a d
pomieszczenia n a r z u c i ł r o z w i ą z a n i e
— na galeryjce z n a l a z ł o się wszyst­
ko, co b y ł o
p o c h o d n e
wobec sztuki ludowej, a w i ę c „ n a ­
i w n i realiści", amatorzy, I W P i
dzieła sztuki w s p ó ł c z e s n e j inspiro­
wane l u d o w ą t w ó r c z o ś c i ą . Na par­
terze zaś umieszczono całą ekspo­
zycję sztuki ludowej. P o z o s t a w a ł o
r o z s t r z y g n ą ć : czy p r z y j ą ć m e t o d ę
pokazu r z e c z o w ą ,
tzn. oddzielnie
eksponować ceramikę,
oddzielnie
tkaniny, wycinanki, r z e ź b ę itp. —
czy też t w o r z y ć całości, np. regio­
nalne. S t a l i ś m y na stanowisku, że
obiekty sztuki ludowej należy po­
k a z y w a ć we w ł a ś c i w y m k o n t e k ś c i e .
Ze sztuka ludowa t ł u m a c z y się do­
piero wtedy, gdy w i d z i m y j ą we
wszystkich p o w i ą z a n i a c h jako s u m ę
tych w a r t o ś c i estetycznych, k t ó r e
człowiek tworzy d l a s i e b i e , dla
wyrażenia
swoich w z r u s z e ń ,
dla
ozdoby swego życia.
Należało przy t y m p o k a z a ć d u ż ą
r ó ż n o r o d n o ś ć form,
i n n o ś ć
sztuki np. p o d h a l a ń s k i e j , k r a k o w ­
skiej czy kurpiowskiej.
Niestety,
p r z e s t r z e ń b y ł a tak m a ł a , że trze­
ba b y ł o wszystkie te postulaty rea­
lizować w syntetycznym skrócie.
Trudno też powiedzieć, kiedy k o n ­
cepcja scenariusza p r o w a d z i ł a m y ś l
plastyka, kiedy zaś b y ł o odwrotnie.'
Ostatecznie z d e c y d o w a l i ś m y się na
sześć „stoisk" r e p r e z e n t u j ą c y c h naj­
bardziej typowe i i n t e r e s u j ą c e re­
giony (względnie grupy pokrewnych
r e g i o n ó w ) . B y ł y to: P o d h a l e (aż
po
Sądeckie
i
Beskid
Śląski),
Śląsk
(Dolny, G ó r n y , Opolski i
Cieszyński), P o l s k a
południo­
wo - w s c h o d n i a
(Rzeszowskie
i p o ł u d n i o w a część w o j . lubelskie­
go), P o l s k a
p ó ł n o c n o w s c h o d n i a
(Kurpie, Podla­
sie), P o l s k a c e n t r a l n a
(Ma­
zowsze,
Opoczyńskie,
Sieradzkie,
Radomskie itd.) oraz
Krakow­
s k i e . T a k i p o d z i a ł pozwolił poka­
zać niemal cały m a t e r i a ł , k t ó r y m
d y s p o n o w a l i ś m y , przy czym starali­
ś m y się o wydobycie w ekspozycji
każdego regionu jego cech specy­
ficznych, typowych. Tak np. „ P o d ­
hale" c h a r a k t e r y z o w a ł o zdobnictwo
w drzewie, skórze i metalu oraz
obrazy na szkle,
podobnie , j a k
„Polskę północno-wschodnią" ' tka­
niny dwuosnowowe, plecionki i w y ­
cinanki — a „ K r a k ó w " m a l o w a n k i
zalipiańskie, szopka, s t r ó j i p l a ­
styka o b r z ę d o w a (gwiazda, t u r o ń ) .
Wszędzie zresztą znalazł się s t r ó j ,
ceramika, mebel.
Jak już z tego opisu w y n i k a , nie
było m o w y o ż a d n e j dosłowności
etnograficznej
czy
naturalizmie
właściwym
skansenowskim
mu­
zeom. Chodziło o znalezienie jakiejś
plastycznej syntezy, s k r ó t u — o za­
sugerowanie charakteru sztuki l u ­
dowej. Tak np. „ p ó ł k a " Szymoszka
czy malowanki z a l i p i a ń s k i e stano­
w i ł y j e d n o c z e ś n i e element obudo­
w y stoiska i eksponat. Fotogramy
pejzaży, w n ę t r z a , sceny z życia —
d o p o w i a d a ł y to, czego mogła
nie
w y r a z i ć sama ekspozycja.

�Rye.

1. Fragment wystawy
polskiej
sztuki ludowej w
Londynie.

Oczywiście zdaję sobie
sprawę
z zastrzeżeń,
jakie m o ż e b u d z i ć
przyjęty przez nas podział.
Nie
u w a ż a m go wcale za
najlepszy,
ale — p o d k r e ś l a m — w danych
warunkach w y d a ł nam się n a j ­
bardziej przydatny. Z r e s z t ą
—
poza n i m pozostała r z e ź b a , zabaw­
ka i malarstwo. Te dwa ostatnie
d z i a ^ p o k a z a l i ś m y oddzielnie —
w m a ł y c h w n ę k a c h , r z e ź b a nato­
miast w y p e ł n i ł a ś r o d e k sali oraz
znalazła się w stoiskach regional­
nych.
Niejednolitość podziału, raz rze­
czowego, raz terytorialnego
nie
sprzyjała przejrzystości
kompozy­
cji wystawy, t ł u m a c z y ł a się jednak
tym, że w ł a ś c i w i e i w rzeźbie, i w
malarstwie, i nawet w zabawce
trudno jest jeszcze przy dzisiej­
szym stanie wiedzy
wyodrębnić
ich cechy regionalne.
Woleliśmy
więc p o t r a k t o w a ć je w zasadzie j a ­
ko dobro o g ó l n o k r a j o w e , regiona­
lizując je t y l k o w pewnych w y p a d ­
kach (np. Matka Boska S k ę p s k a

przy K u r p i a c h , pewne typy zaba­
wek w K r a k o w s k i e m itp.).
Zasadniczym problemem plastycz­
nym w y s t a w y stało się jednak roz­
wiązanie trudności wynikłych
z
niekorzystnej architektury w n ę t r z a .
Co zrobić, aby w y t w o r y sztuki l u ­
dowej, p r z e w a ż n i e drobne w roz­
miarze — z a g r a ł y p e ł n i ą b a r w i
form w t y m w y s o k i m p a ł a c o w y m
wnętrzu?
P r z y p o m i n a ł y się po­
dobne t r u d n o ś c i ,
jakie napotykali
realizatorzy w y s t a w y
w Pałacu
Kultury
i Nauki.
Gdy
jednak
J. S o ł t a n i O. Hansen
usiłowali
p r z e k r e ś l i ć istniejącą
architekturę
b u d u j ą c w niej j a k b y nowe w n ę t r z e ,
Wielhorski s t a r a ł się raczej w t o p i ć
salę w ekspozycję, związać ją o
tyle, aby p r z e s t a ł a dzia?ać agresyw­
nie.
U z y s k a ł to przez wpisanie
3

3

Por. recenzje z ogólnopolskiej
w y s t a w y sztuki ludowej 10-lecia
R. Reinfussa i J. Jarnuszkiewicz,
zamieszczone w niniejszym nrze
„Pol. Szt. L u d . " .

stoisk w salę, przy zachowaniu l o ­
gicznego i rytmicznego podziału d y ­
ktowanego u k ł a d e m kolumn, przez
zastosowanie w obudowie
stoisk
pionowych p r ę t ó w ,
podtrzymują­
cych plansze czy gabloty, wreszcie
przez doskonale p o m y ś l a n y p o d ­
wieszony strop z r ó ż n o b a r w n y c h
p a j ą k ó w i „ ś w i a t ó w " , k t ó r y nie
tylko obniżył w ten sposób salę,
t w o r z ą c bardziej przytulne w n ę ­
trze, ale i s t a n o w i ł p i ę k n y k o l o r y ­
styczny akcent w p r o w a d z a j ą c y od
razu w j a k i ś l u d o w o - o d ś w i ę t n y na­
strój.
Jak ocenić p l a s t y c z n ą realizację
wystawy? Sądzę, że należy t u w y ­
różnić trzy podstawowe elementy:
stosunek do scenariusza, stosunek
do w n ę t r z a i stosunek do ekspona­
tu. Z a c z n ę od pierwszego. Zgod­
ność koncepcji scenarzysty i p l a ­
styka jest w ogóle p i e r w s z y m w a ­
r u n k i e m udania się wystawy. Ta
zgodność, a nawet więcej — sta­
lą w s p ó ł p r a c a , w s p ó l n e
kształto­
wanie koncepcji istniejące w da-

291

�n y m w y p a d k u — s t a n o w i ł y o pew­
nej jednolitości wystawy. O sto­
sunku do w n ę t r z a j u ż m ó w i ł e m —
rezultat u w a ż a m
za w y j ą t k o w o
udany. Pozostaje
sprawa trzecia:
stosunek do eksponatu,
a więc
stworzenie w ł a ś c i w e g o k l i m a t u w y ­
stawy, w k t ó r y m obudowa nie p r z y ­
t ł u m i eksponatu, spełniając t y l k o
rolę d o p o w i a d a j ą c e g o
akompania­
mentu, na tle k t ó r e g o u w y d a t n i się
walor samego obiektu. Podstawo­
w y więc sens pracy plastyka za­
m y k a się w t y m , aby s t w o r z y ć
w a r u n k i najkorzystniejszego przed­
stawienia t r e ś c i wystawy, aby po­
k a z a ć w ł a ś c i w y eksponat we w ł a ­
ściwy sposób.
M a m w r a ż e n i e , że Wielhorskiemu
u d a ł o się s t w o r z y ć n a s t r ó j , w y s t a ­
wa b y ł a polska, b y ł a ludowa i b y ­
ła w s p ó ł c z e s n a . Nie jestem nato­
miast pewny, czy w r ó w n i e traf­
ny sposób u m i a ł w y d o b y ć poszcze­
gólny eksponat, czy nie za bardzo
grał całością, nawet kosztem skupie­
nia uwagi widza na w a r t o ś c i o w ­
szych dziełach.
Wystawa, mimo
wszystkich z góry p r z y j ę t y c h de­
cyzji, b y ł a jednak t r o c h ę p r z e ł a d o ­
wana. (Oczywiście w i n ę ponosi t u
4

4

Z w r a c a m u w a g ę , że przy t a k i m
ustawieniu z a d a ń plastyk nie tylko
może, ale i musi b y ć w s p ó ł g o s p o ­
darzem w y s t a w y . Jego jest rzeczą
ustalić t a k ą k o n c e p c j ę p l a s t y c z n ą ,
przy k t ó r e j założenie t r e ś c i o w e znaj­
dzie w ł a ś c i w e
rozwiązanie
arty­
styczne. Wystawa, w odróżnieniu od
książki czy a r t y k u ł u , przemawia j ę ­
zykiem s k o j a r z e ń , obrazem a r t y ­
stycznym. Narracja prowadzona jest
t u specyficznymi ś r o d k a m i , r ó ż n y ­
m i w zależności od celów i założeń
wystawy, ale zawsze jest to narra­
cja wystawowa, a więc działająca
wizualnie, a p e l u j ą c a do w r a ż l i w o ś c i
widza, a t a k u j ą c a jego w y o b r a ź n i ę .
P r a w i d ł o w o ś ć d z i a ł a n i a wystawy —
to w ł a ś n i e p r a w i d ł o w o ś ć w y w o ł y ­
wanych s k o j a r z e ń , p r a w i d ł o w o ś ć za­
pamiętanych wrażeń. Twórcy w y ­
stawy, a zwłaszcza plastyk, odpo­
wiedzialni są więc za to, j a k widz
reaguje, co u t r w a l a w p a m i ę c i , j a k
n a w a r s t w i a j ą się w jego ś w i a d o ­
mości odbierane w r a ż e n i a . Nie bez
znaczenia jest więc hierarchia eks­
ponatu, uzyskana r ó ż n y m i ś r o d k a ­
mi:
wyodrębnieniem,
właściwym
rozmieszczeniem, p o d ś w i e t l e n i e m itp.
W a ż n y jest kontekst, w a ż n a zasada
eliminacji,
bezwzględnej
selekcji
wszystkiego, co nie jest konieczne,
co przeciąża, co zagłusza. Selekcji,
k t ó r a jest p o d s t a w o w ą z a s a d ą k a ż ­
dej twórczości, a w wystawiennic­
twie decyduje w ogóle o t y m , co
i j a k się widzi.
Nie w d a j ę się t u . w ocenę r o l i
plastyka. Jest ona r ó ż n a przy r ó ż ­
nych rodzajach wystaw, jest ona
zmienna w zależności od charakteru
w s p ó ł p r a c y ze s c e n a r z y s t ą , fachow­
cem. A l e zawsze plastyk powinien
być ostatecznym organizatorem w r a ­
żeń, jakie przekazujemy w y s t a w ą .
Oczywiście plastyk czujący i zna­
jący s z t u k ę l u d o w ą .

292

w r ó w n e j mierze i scenarzysta,
k t ó r e m u , gdy m i a ł odrzucić rzeźbę
czy t k a n i n ę , nieraz r ę k a zadrżała.)
Toteż widz z p e w n o ś c i ą nie
do­
strzegł
wszystkich p r z e d m i o t ó w ,
k t ó r e chcieliśmy m u p o k a z a ć . Nie
d o j r z a ł zapewne n i e k t ó r y c h rzeźb,
k t ó r e potraktowane b y ł y raczej jako
element dekoracyjny, co podnosiło
wprawdzie w a r t o ś ć e s t e t y c z n ą obu­
dowy, ale zarazem t u s z o w a ł o dzia­
ł a n i e samej rzeźby, nie p o z w a l a j ą c
s k o n c e n t r o w a ć na niej
należytej
uwagi.
Nie t w i e r d z ę , że to „ p s u ł o " w y s t a ­
w ę . B y ł a ł a d n a i wcale nie dziwię
się ludziom, k t ó r z y przychodzili na
nią po k i l k a razy. A l e m y ś l ą c o
tej ekspozycji i szeregu innych
dostrzegam
dość
symptomatyczne
dla naszego w y s t a w i e n n i c t w a nie-'
docenianie r o l i samego eksponatu.
W i d a ć w t y m zapewne w p ł y w p o w o ­
jennych w y s t a w „ p r o p a g a n d o w y c h " ,
przemysłowych
czy handlowych,
gdzie m a ł ą a t r a k c y j n o ś ć
ekspona­
t ó w n a d r o b i ć m u s i a ł sposób
ich
plastycznego podania. W takich w y ­
padkach m i a ł o to sens i s p e ł n i a ł o
o k r e ś l o n e zadanie. T a m natomiast,
gdzie eksponatem jest dzieło sztu­
k i , bogata i atrakcyjna oprawa p l a ­
styczna stwarza
niebezpieczeństwo
silnej konkurencjli,
przygłuszenia
w y m o w y obiektu, k t ó r y z e p c h n i ę t y
na drugi plan staje się nieraz pre­
tekstem dla w y s t a w y a nie jej
istotnym sensem.
To, o czym t u piszę, nie dotyczy
b e z p o ś r e d n i o naszej ekspozycji, nie­
mniej j a k i ś refleks takiego w y s t a ­
wienniczego m y ś l e n i a
na
pewno
z a w a ż y ł na r o z w i ą z a n i u n i e k t ó r y c h
f r a g m e n t ó w , a nawet w pewnych
wypadkach na niedocenianiu w a r ­
tości samego obiektu. W o l a ł b y m
widzieć w i ę c e j pieczołowitości
w
zaaranżowaniu
każdego
obiektu,
dłuższe przymierzanie i „pieszcze­
nie" się z n i m , aby w y s t ą p i ł w
całej swej krasie. Wtedy nie d o s z ł o ­
by do tego, że np. znakomitego
„Frasobliwego
z Rabki",
rzeźbę
przede wszystkim o walorach prze­
strzennych, położono w gablocie...
P e w n y m usprawiedliwieniem mo­
że b y ć brak czasu przeznaczonego
na ostateczną: k o s m e t y k ę ,
która
przy tego rodzaju wystawie jest
niesłychanie ważna.
Brak
czasu,
k t ó r y w y n i k ł z tej drobnej p r z y ­
czyny, że organizatorzy wystawy,
troszcząc się przez blisko
rok o
zmontowanie całej
imprezy, za­
pomnieli na czas w y s t ą p i ć o wizy
i u z y s k a ć zgodę A n g l i k ó w na p r z y ­
jazd wystawy. W t y m stanie rze­
czy nieliczny zespół zmuszony był
w k a r k o ł o m n y sposób z m o n t o w a ć
w y s t a w ę w ciągu 3 d n i , zamiast
przewidzianych 12—15.
Publiczność
przyjęła
wystawę
bardzo życzliwie. Z w ł a s z c z a plasty­
cy i architekci p o d k r e ś l a l i
smak
ekspozycji, p o r ó w n u j ą c j ą z w y ­
stawą meksykańską,
która
w
1953 r. stała się s e n s a c j ą L o n d y n u .
P o d o b a ł się r ó w n i e ż plakat J. L e nicy — kolorowy, wesoły, nowo­
czesny, a przy t y m polski i j a k o ś
ludowy.

Z eksponatów największe w r a ­
żenie robiły rzeźby, zwłaszcza ule
figuralne. P o d o b a ł y się też obrazy
na szkle, dzieła n a i w n y c h r e a l i s t ó w ,
w y c i n a n k i oraz zabawki. Te ostat­
nie p r z y c i ą g a ł y oczywiście szcze­
gólną u w a g ę dzieci. P o d o b a ł
się
strój ludowy, haft, tkanina — w
pierwszym rzędzie szlachetne pa­
siaki opoczyńskie, zapaski k o ł b i e l skie, d y w a n y dwuosnowowe.
Nie „ c h w y c i ł "
natomiast cały
dział „ i n s p i r a c j i " l u d o w y c h .
Są­
dzę, że przyczyna leży t u nie w
doborze e k s p o n a t ó w , a po prostu
w t y m , że sam problem nie intere­
suje dziś A n g l i k ó w . M y apelowa­
liśmy do t r a d y c j i
społeczeństwa
wychowanego na Ruskinie i M o r r i ­
sie, ale nasz apel trafił w p r ó ż n i ę .
Po prostu jest to j u ż inne s p o ł e ­
czeństwo, z i n n y m i zainteresowa­
niami, i n n y m i t r a d y c j a m i , i n n y m i
osiągnięciami. Co prawda z zain­
teresowaniem reagowano na o r y ­
ginalne r z e ź b y i zabawki w y k o n a ­
ne przez A . Kenara oraz jego ucz­
n i ó w , ale j u ż eksponaty I W P nie
wzbudzały
entuzjazmu,
zresztą
lepsze i ciekawsze m o ż n a b y ł o zna­
leźć na niejednej wystawie sklepo­
wej. Dość obojętnie p r z y j ę t o prace
plastyków „inspirowane" sztuką l u ­
d o w ą . Oceniano t y l k o ich bez­
względną
wartość,
podobał
się
więc np. Kulisiewicz, ale dlatego,
że jest to ś w i e t n a grafika, a nie
z racji s k o j a r z e ń ze s z t u k ą l u d o w ą .
Przy t a k i m podejściu ta część w y ­
stawy nie m o g ł a w y w o ł a ć silniej­
szego zainteresowania. Dla angiel­
skiego odbiorcy nie b y ł a przy t y m
wyrazem współczesnego
widzenia
r o l i sztuki ludowej, ale dokumen­
tem historycznym,
świadectwem
spraw j u ż dzisiaj m i n i o n y c h .
5

Prasa angielska oceniła w y s t a w ę
bardzo
przychylnie,
podkreślano
5

Sądzę, że f r a p u j ą c y m p r z e d s i ę ­
wzięciem b y ł o b y stworzenie w y s t a ­
w y sztuki ludowej widzianej okiem
współczesnego
plastyka, wystawy,
k t ó r a s t a n o w i ł a b y p r ó b ę pokazania
tego, co w sztuce ludowej jest dziś
ż y w e i cenne dla w s p ó ł c z e s n e g o ar­
tysty. Wystawa taka p o d k r e ś l a ł a b y
pewne zależności r o z w i ą z a ń , w s k a ­
z y w a ł a b y na w s p ó l n e zasady m y ś l e ­
nia artystycznego, na f u n k c j o n a l ­
ność sztuki, jej więź z t w o r z y w e m
i narzędziem, szukałaby skojarzeń
pozornie tak odległych, j a k np.
współczesna
abstrakcyjna
rzeźba
przestrzenna
a
np.
Frasobliwy
z Rabki. Na pewno nie b y ł a b y to
wystawa etnograficzna, skojarzenia
jej nie zawsze b y ł y b y poparte w s p ó l ­
n o t ą postaw artysty ludowego i
współczesnego, ale w ł a ś n i e taka w y ­
stawa pozwoliłaby m o ż e na zobacze­
nie w sposób nowy, świeży, t w ó r c z y
w a l o r ó w tradycyjnej sztuki ludowej
dla w s p ó ł c z e s n e g o człowieka.
Inna jest inspiracja s z t u k ą ludo­
w ą w p o c z ą t k u naszego stulecia, co
innego dostrzega w niej Witkiewicz,
co innego formiści, inaczej p a t r z y ł
na s z t u k ę l u d o w ą K . S t r y j e ń s k i ,
inaczej wreszcie w i d z i ją w s p ó ł ­
czesny artysta.

�Rye. 2. Fragment
wystawy
polskiej
sztuki ludowej w
Londynie.

artystyczną
wartość
dzieł
sztuki
ludowej, brak a k c e n t ó w propagan­
dowych,
bogate
podbudowanie
s z t u k ą r e l i g i j n ą i wyeliminowanie
p r o d u k t ó w upadku sztuki ludowej,
tak często pokazywanych obecnie
przez r ó ż n e kraje jako p r z y k ł a d y
rozwoju czy zmian z a c h o d z ą c y c h w
ś w i a d o m o ś c i ludu.
W większości recenzje b y ł y rze­
telne i obiektywne, bez tendencji
politycznych.
W y j ą t e k pod t y m
w z g l ę d e m s t a n o w i ł o m a ł e pisemko
wydawane przez j a k i ś z w i ą z e k k o ­
biet. Zamieściło ono fotografię j e d ­
nej z rzeźb z komentarzem: „ M a t k a
Boska płacze nad losem Polski".
Podobne metody s t o s o w a ł y t a k ż e
n i e k t ó r e pisma emigracyjne, stara­
j ą c się „ p r z y c z e p i ć " do wszystkiego.
Ze niby r z e ź b y religijne dali
„bo
musieli", a szopka krakowska
—
niepolska, bo ma baniak j a k cer­
kiew (mowa o przetworzeniu m o t y ­
wu
kaplicy
Zygmuntowskiej!).
Ale — p o d k r e ś l a m — takich w y p o ­
wiedzi było zaledwie p a r ę .
Dla
ogółu emigracji
wystawa
była
przeżyciem,
b y ł a wspomnieniem
Kraju,
dzieciństwa.
Wzruszała,

zwłaszcza pokolenie starsze i ś r e d ­
nie. Znam w y p a d k i , gdy ludzie za
oszczędzone grosze przyjeżdżali z
dalekiej p r o w i n c j i , aby t y l k o zoba­
czyć „ k a w a ł e k Polski". M a t k i p r z y ­
p r o w a d z a ł y dzieci, ale te p a t r z y ł y
już raczej o b o j ę t n i e — dla nich
była to t y l k o wystawa, a wzrusze­
nie — wzruszeniem rodziców.
Inaczej oglądali w y s t a w ę A n g l i ­
cy. Skrupulatnie, eksponat za eks­
ponatem. Z katalogiem w r ę k u . Co
więcej — często najpierw czytano
objaśnienia, a potem szukano przed­
miotu. P r z e k o n a ł e m się,
że dla
A n g l i k ó w w a r t o o p r a c o w y w a ć ka­
talogi, z a w i e r a j ą c e szczegółowe ob­
jaśnienia. To ich interesuje.
M i m o wszelkich o b j a w ó w
po­
wodzenia o d c z u w a ł e m jednak go­
rycz, że wystawa przygotowana z
takim n a k ł a d e m starań i środków
nie trafia jednak do celu, przechodzi
gdzieś obok, na j a k i m ś margine­
sie l o n d y ń s k i e g o życia. Umieszczona
pozornie w centrum miasta, w isto­
cie była j e d n ą z 70 wystaw t r w a ­
j ą c y c h w t y m okresie. Frekwencja
— normalna zresztą dla
takich
wystaw, w y n o s i ł a p o c z ą t k o w o 60-70

osób dziennie. I to nie zawsze tych,
na k t ó r y c h nam zależało. Wystawy
w Londynie czynne są od godz.
10 do 18, w sobotę jeszcze k r ó c e j ,
a w niedzielę — t a k i już zwyczaj
— z a m k n i ę t e ; a więc
pracujący
człowiek, choćby chciał, zobaczyć
wystawy w ł a ś c i w i e nie mógł. P r z y ­
chodzili a r t y ś c i (ci zawsze
mają
czas), emeryci, j a k i e ś starsze pa­
nie i panowie, dzieci. Miejscowa
Polonia d o w i e d z i a ł a się o wysta­
wie późno. Prasie emigracyjnej nie
wypadało
wprawdzie
wystawy
przemilczeć, ale m o g ł a powiedzieć
o niej możliwie późno. Tak
też
uczyniła. A nasze plakaty przyszły
w t y d z i e ń po otwarciu i to w for­
macie w i ę k s z y m niż postulowany
przez A m b a s a d ę . S k u t k i e m tego b y ­
ły kłopoty, żeby je w ogóle j a k o ś
powiesić w w i t r y n a c h „ M e t r a " —
jedynym miejscu, gdzie tego rodzaju
reklama ma sens.
W rezultacie w y s t a w ę przygoto­
w y w a n ą z tak w i e l k ą t r o s k ą i na­
k ł a d e m ś r o d k ó w o b e j r z a ł o w cią­
gu 3 tygodni około 3.500 osób. D o ­
płata do k a ż d e g o widza w y n i o s ł a
170 zł plus co najmniej 1/2 funta

293

�gła b y ć sensacją, a jeśli nawet c z ę ­
ściowo nią
się s t a ł a — to t y l k o
w środowisku plastyków,
odnaj­
d u j ą c y c h w malarstwie czy rzeźbie
w a r t o ś c i k o r e s p o n d u j ą c e z poszuki­
w a n i a m i w s p ó ł c z e s n e j sztuki. *
Był sens — i istnieje nadal
—
rzucenia m a ł y c h p o g l ą d o w y c h w y ­
stawek sztuki ludowej do szkół,
klubów i różnych
stowarzyszeń.
Wystawki takie b y ł y na terenie
A n g l i i od k i l k u lat organizowane
przez I n s t y t u t K u l t u r y Polskiej w
Londynie przy pomocy
Minister­
stwa K u l t u r y i Sztuki. Znam je
co prawda t y l k o z fotografii
—
ale i na t e i . podstawie m o g ę sądzić,
że są one raczej bardzo słabe. M i m o
to cieszą się powodzeniem, zwłaszcza
w ś r ó d młodzieży.
Zdaje sobie z
tego s p r a w ę I n s t y t u t K u l t u r y P o l ­
skiej w Londynie, dobrze p r a c u j ą ­
ca p l a c ó w k a , s k ł a d a j ą c a się bodaj
z 2 czy 3 osób — w t y m jednak
n i k o g o
z n a j ą c e g o chociażby j ę ­
zyk polski, nie m ó w i ą c już o na­
szej kulturze i procesach w niej
z a c h o d z ą c y c h . Postanowiono jednak
Postaram się to w y j a ś n i ć .
Nie zrobić w y s t a w ę p o ś r e d n i ą , niezbyt
b ę d ę m ó w i ł o przyczynach słabej wielką, ł a t w o p r z e n o ś n ą , t a n i ą w
pracy naszych a t t a c h a t ó w , ani o cbsłudi-e.
ź r ó d ł a c h tych p o m y ł e k kadrowych,
Dezvderat w ę d r o w a ł przez MSZ,
k t ó r y m z a w d z i ę c z a m y fakt, że na
stanowiskach a m b a s a d o r ó w naszej M K i S , wreszcie d o t a r ł do Central­
Instytucji
'Sztuk
k u l t u r y znaleźli się ludzie, niekie­ nego Z a r z ą d u
dy dosłownie nie m a j ą c y nic w s p ó l ­ Plastycznych i Wystaw,. T u w i e ­
nego z k u l t u r ą . W a ż n y jest jednak dziano już t y l k o , że wystawa ma
fakt, że attachaty (m. i n . w L o n d y ­ być „na Londyn". A w i ę c odpo­
okazała.
nie) p o s i a d a j ą p r z e w a ż n i e
słabą wiednio reprezentacyjna,
się
fundusze, zrobiono
o r i e n t a c j ę w terenie swego d z i a ł a ­ Z n a l a z ł y
wystawa
wypadła
nia. Na p r z y k ł a d z i e
l o n d y ń s k i m wszystko, aby
mogę powiedzieć w i ę c e j : źle znają j a k najlepiej. Szkoda t y l k o , że nie
b y ł a potrzebna...
w a r u n k i miejscowe, m a ł o w i e d z ą t a k i wystawa
o t y m , co się dzieje w kraju. D o ­ .'Je o t y m w Warszawie nie w i e najprymitywniej­
dajmy, że w okresie „zimnej w o j ­ Oziano. Z a b r a k ł o
wszystko poszło
ny"
działalność
tych
p l a c ó w e k szej koordynacji,
który
sprowadzona była niemal do zera, t r y b e m administracyjnym,
a stanie się jasne, że w okre­ niestety aż za bardzo p r z y p o m i n a ł
sie n a w i ą z y w a n i a intensywniejszych z a b a w ę w „ z e p s u t y telefon". Jako
stosunków kulturalnych
i nauko­ wykonawcy nie m i e l i ś m y w i ę c powych z Zachodem attachaty nie ięcia, o co chodzi naszej l o n d y ń s ­
mogły
sprostać
nowym
potrze­ kiej p l a c ó w c e . O j a k ą w y s t a w ę ? Dla
bom. W takiej atmosferze zrodził kogo? W jakiej sali? Przez kogo
firmowa­
się p o m y s ł zorganizowania w L o n ­ o r g a n i z o w a n ą w z g l ę d n i e
dynie j a k i e j ś wystawy. P o m y ś l a n o ną? Na te pytania odpowiedzi nie
o sztuce ludowej. I t u już, j a k s ą ­ dostaliśmy. Odmówiono' nam k r ó t ­
dzę, t k w i ł pierwszy b ł ą d .
L o n ­ kiego wyjazdu w celu zapoznania
dyn, j a k to się m o g l i ś m y przeko­ się z w a r u n k a m i , potrzebami. Nie
nać, „nie l u b i " wystaw sztuki l u ­ wiedzieliśmy, j a k p r z y j ę t o inne w y ­
dowej, m i a ł
ich zresztą i ma stawy, k t ó r e o d b y ł y się przed na­
wciąż wiele. Poza t y m posiada jak mi, co „bierze", a co traktowane
wiadomo znakomite zbiory sztuki jest obojętnie. Ba! z t r u d e m uzyskaludowej,
że w y m i e n i ę
chociażby liśiny zdjęcia sali i n i e k t ó r e jej
O ś w i a d c z o n o nam
do­
British Museum czy
Hornemann w y m i a r y .
Museum. Poza t y m — L o n d y n prze­ s ł o w n i e : „Musicie b y ć przygotowani
żywa obecnie szał kosmopolityzmu. na to, ze ż a d n y c h danych nie otrzy­
Ściąga się wszystko z całego ś w i a ­ macie, a \ v v f t a w ę trzeba będzie r o ­
ta, co t y l k o jest dobre, ł a d n e , celo­ bie."
we. Nikogo nie b a w i m y ś l o budo­
W y s t a w ę zrobiliśmy, ale niestety
waniu współczesnej
sztuki
czy
wzornictwa p r z e m y s ł o w e g o na mo­ d o ś w i a d c z e n i a l o n d y ń s k i e p o t w i e r ­
tywach (czy inspiracji)
w ł a s n e i dziły t y l k o słuszność pierwotnych
sztuki ludowej. Bierze się zewsząd p y t a ń i w ą t p l i w o ś c i . Nie taka w y ­
— co może się o k a z a ć przydatne. stawa b y ł a potrzebna. A jaka? S ą ­
A w i ę c i ze sztuk ludowych, p r y ­ dzę, że celowsza b y ł a b y raczej w y m i t y w n y c h itp. Ale nie robi się z
tego programu. (To, co m ó w i ę , do­
Warto zwrócić u w a g ę na fakt,
tyczy zresztą głównie
Londynu,
inaczej jest, zdaje się, w Szkocji że n i k t niemal nie p a m i ę t a ł w y ­
czy Irlandii.) Wniosek z tego jas­ stawy z 1949 r., m i m o że w y w o ł a ł a
ny: gdzie jak gdzie, ale w ł a ś n i e ona w ó w c z a s d u ż e zainteresowanie.
Por. „Pol. Szt. L u d . " nr 2/1955
w Londynie wystawa nasza nie mo­
s. 106—107.

w dewizach. Dodajmy do tego nie­
uniknione niszczenie
transporto­
wanych e k s p o n a t ó w oraz poczucie
daremnie straconego czasu, a jasne
się stanie, dlaczego m ó w i ł e m o go­
ryczy, k t ó r ą wszyscy odczuwali­
śmy.
Dlaczego tak się stało? Sądzę, że
na niepowodzenie wystawy złoży­
ło się k i l k a przyczyn. Pierwsza —
to słabość naszych p l a c ó w e k k u l ­
turalnych za g r a n i c ą , a w danym
w y p a d k u ż e n u j ą c y wprost
brak
znajomości terenu ze strony a t t a chatu kulturalnego
w Londynie.
Druga — brak dostatecznej k o o r d y ­
nacji w pracy p o m i ę d z y attachatem,
MSZ, Ministerstwem
Kultury
i
Sztuki i wreszcie
wykonawcami
wystawy. Trzecia — złe ustawie­
nie organizacyjne k o m ó r k i wystaw
w Ministerstwie K u l t u r y i Sztuki, co
w rezultacie powoduje faktyczne
wyeliminowanie w sprawach
za­
sadniczych czynnika fachowego i
sprowadza w y s t a w ę do r o l i k o l e j ­
nej imprezy propagandowej.

7

6

7

294

stawa
plastyki
współczesnej,
w z g l ę d n i e wielka retrospektywa, np.
„100 lat sztuki polskiej" — u r z ą ­
dzona w w i e l k i c h , masowo u c z ę s z ­
czanych galeriach.
Na wystawie
takiej m o g ł a b y się znaleźć i sala
sztuki ludowej, j a k to m i a ł o m i e j ­
sce np. na wystawie sztuki meksy­
k a ń s k i e j . Wystawa
organizowana
przez A r t s Council w z g l ę d n i e d y ­
r e k c j ę National Gallery czy Tale
Gallery m i a ł a b y z a p e w n i o n ą r e k l a ­
m ę , publiczność,
szeroki rezo­
nans.
A jeśli zdecydowano się już
na
w y s t a w ę w sali k l u b u a k w a r e l i ­
stów, sali o tradycjach raczej nie­
ciekawych, a w i ę c i o ograniczo­
n y m k r ę g u publiczności — należało
przynajmniej u t r z y m a ć ekspozycję
przez 5—6 tygodni, j a k to jest
w l o n d y ń s k i m zwyczaju,
a nie
l i k w i d o w a ć w y s t a w ę po 3 tygod­
niach, wtedy, kiedy zaczęła w ł a ś ­
nie m i e ć powodzenie! Kiedy frek­
wencja w y n o s z ą c a p o c z ą t k o w o 60
osób dziennie doszła do 300—350!
Należało też lepiej z a d b a ć o r e k l a ­
m ę , d o t r z e ć przede wszystkim
do
ś r o d o w i s k emigracyjnych (a prze­
cież w Londynie są całe dzielnice
polskie!).
Czy m o ż n a jednak w i n i ć o to
konkretnych ludzi,
odpowiedzial­
nych
za
wystawę
w
ramach
attachatu kulturalnego,
Instytutu
K u l t u r y Polskiej
w
Londynie.
MSZ czy Ministerstwa
Kultury?
Nie, nie m o ż n a , a w k a ż d y m razie
w bardzo n i e w i e l k i m stopniu. L u ­
dzie na ogół pomagali, j a k mogli. A
że
struktura
organizacyjna
jest
wadliwa, że f a ł s z y w a b y ł a polityka
kadrowa, d e s y g n u j ą c a
nieraz na
odpowiedzialne ' p l a c ó w k i nieprzygo­
towanych do tego ludzi — o to na­
leży m i e ć pretensje chyba nie tylko
do tych ludzi.
Z r e s z t ą , i najlepszy attache nie
będzie
znawcą
fizjologii,
atomi­
styki, literatury, plastyki, geologii
i boksu. P r a w i d ł o w a wymiana za­
graniczna m o ż l i w a jest jedynie w
oparciu o kompetentne instytucje,
przy przerzuceniu g ł ó w n e g o cięża­
r u odpowiedzialności z u r z ę d ó w na
w ł a ś c i w e instytucje czy stowarzy­
szenia. W t y m k i e r u n k u
zresztą
zmierzają
zmiany w
organdzacji
k o n t a k t ó w kulturalnych z zagrani •
cą. Chodzi t y l k o o to, aby
zo­
stały przeprowadzone konsekwent­
nie
i na
wszystkich
odcinkach,
a więc r ó w n i e ż i w zakresie w y ­
stawiennictwa.
Nie rozumiem, dlaczego n o r m a l ­
ną w y m i a n ę a r t y s t y c z n ą czy n a u ­
k o w ą traktuje się
„propagando­
wo"; dlaczego wystawy sztuki r o ­
bione są przez instytucje,
które
jednocześnie z a j m u j ą się targami
h a n d l o w y m i czy w y s t a w ą
chorób
wenerycznych; dlaczego nie p r z y ­
j ą ć zasady, iż wystawy o charakte­
rze muzealnym m u s z ą b y ć robione
przez instytucje muzealne( w na­
szym w y p a d k u przez Muzeum Sztu­
k i Ludowej) pod opieką Centralne­
go Z a r z ą d u M u z e ó w . Nie chodzi m i
t u tylko o tzw. czystość p r o f i l u , ale
o sprawy zasadniczej wagi. Wysta-

�wa jest r e z u l t a t e m ,
osta­
tecznym podsumowaniem j a k i e g o ś
dorobku. Wystawa sztuki ludowej
musi więc b y ć rezultatem p o w a ż n e j
pracy naukowej i dokumentacyjnej,
rezultatem p r z e m y ś l a n e j a k c j i ba­
d a ń terenowych i z a k u p ó w . Rozu­
miem sens u r z ą d z a n i a wystaw k r a ­
j o w y c h czy regionalnych, p o k a z u j ą ­
cych stan obecnej sztuki ludowej,
w y s t a w pokonkursowych czy też
tematycznych (np. haftu, ceramiki).
Ale już takie tematyczne wystawy
m u s z ą o p i e r a ć się o j a k ą ś b a z ę ma­
t e r i a ł o w ą , o muzeum czy i n s t y t u ­
cję, m u s z ą s t a n o w i ć — j a k p u b l i ­
kacja — rezultat prac dokumen­
tacyjnych, badawczych. T y m bar­
dziej dotyczy to w y s t a w reprezen­
tacyjnych, o b e j m u j ą c y c h
zarówno
dorobek przeszłości jak i o s i ą g n i ę ­
cia w s p ó ł c z e s n e . W y s t a w y
takie
m u s z ą o p i e r a ć się o stan naszego
muzealnictwa i zasoby, j a k i m i ono
dysponuje. Tak jednak nie jest. I
dlatego brak m i t u elementarnej,
gospodarskiej logiki. Bo przecież
najpierw trzeba coś m i e ć , a potem
dopiero p o k a z y w a ć . Najpierw m u ­
szą się znaleźć fundusze na zaku­
py muzeaire i chociaż p r y m i t y w n ą
k o n s e r w a c j ę istniejących
zbiorów,
a dopiero potem b ę d z i e czas
na
chwalenie się dorcbkiem. Nie w o l ­
no t o l e r o w a ć t a k k g o stanu rzeczy,
w k t ó r y m niemal k a ż d a wystawa
przynosi
n i e p o w e t o w a n e straty dla naszej k u l t u r y , w y ­
krusza i tak z a s t r a s z a j ą c o
nikły
stan posiadania.
Serce się k r a j a ł o , gdy o b j e ż d ż a ­
ł e m muzea s z u k a j ą c
eksponatów
na l o n d y ń s k ą w y s t a w ę . W k i l k u ­
nastu muzeach z t r u d e m znaleźć
dziś m o ż n a j a k i ś zestaw, obejmu­
jący c a ł o ś ć
naszej ludo­
wej sztuki. I jeśli u d a ł o m i się
zdobyć w a r t o ś c i o w e
obiekty,
to
t y l k o dzięki w i e l k i e j pomocy k i e ­
rowników muzeów, którzy wypoży­
czali z ekspozycji
najcenniejsze,
często unikalne obiekty. I to w
j a k i m stanie! K r u s z ą c e się rzeźby,
toczone przez k o r n i k i , r o z s y p u j ą c e
się cenne tkaniny, nadbite czy po­
p ę k a n e okazy ceramiki. A i m cen­
niejszy obiekt, t y m p r z e w a ż n i e k r u chszy, t y m w i ę k s z e m u
podlega
zniszczeniu. M i m o n a j w i ę k s z e j t r o ­
ski o zabezpieczenie — zniszczenie
jest nieuchronne. Razem z drem Delimatem, delegowanym przez Cen­
t r a l n y Z a r z ą d M u z e ó w , z niepoko­
j e m b r a l i ś m y w r ę c e k a ż d y obiekt
w r a c a j ą c y z Londynu. Dyrektorzy
m u z e ó w m ó w i ą , że o d d a l i ś m y je
w dobrym stanie, że na poprzed­
nich wystawach b y ł o gorzej -—
ale my wiemy niestety lepiej, gdzie
i ile u b y ł o polichromii; w i d z i e l i ś m y
sypiące się drzewo, n a d t ł u c z o n e f i ­
g u r k i z gliny. I powtarzam: ż a d n e
zabezpieczenie nie uchroni od strat.
A są to w naszych w a r u n k a c h straty
niepowetowane, w r ę c z dewastacja,
za k t ó r ą j e s t e ś m y odpowiedzialni
przed s p o ł e c z e ń s t w e m .

okazy ludowej sztuki. W w i e l k i m
muzeum w i d z i a ł e m izbę zagraco­
ną r z e ź b a m i , l e ż ą c y m i jedna na
drugiej, p o k r y t y m i g r u b y m k o ż u ­
chem kurzu. A w ś r o d k u izby ż e ­
lazny piecyk, rozgrzany do czerwo­
ności. W i d z i a ł e m p o ł a m a n e , p o t ł u ­
czone, poniszczone przedmioty, z
k t ó r y c h w i e l u już nie da się zre­
k o n s t r u o w a ć , a i te, k t ó r e
dziś
jeszcze n a d a j ą się do konserwa­
cji, za rok b ę d ą do wyrzucenia: po­
t ł u c z o n e obrazy na szkle, zniszczo­
ne kafle malowane,
poobijana i
nieudolnie
poklejoną
ceramikę.
Znam wiele tych o b i e k t ó w z foto­
grafii. Wiem, j a k w y g l ą d a ł y 5 lat
temu. Powtarzam: proces dewasta­
cji jest z a t r w a ż a j ą c y . I nie w i ń ­
my t u d y r e k t o r ó w m u z e ó w . K a ż ­
dy z nich, gdy słyszy o nowej w y ­
stawie, blednie. Wiele
nasłucha­
ł e m się o t y m , co w y p o ż y c z o n o i
zniszczono, zagubiono, zdemolowa­
no. W i d z i a ł e m w Rzeszowie skarb
w i e l k i , unikat, c e r a m i c z n ą kaplicz­
kę. Była już w P a r y ż u i Londynie.
Popękana, obtłuczona,
wymagjąca
pilnej
konserwacji i absolutnego
spokoju. M i a ł e m w r ę k u r z e ź b y ,
k t ó r e w r ó c i ł y z wystaw i fotogra­
fie tych, k t ó r e nie wróciły. Widzia­
ł e m na Ś l ą s k u p o t ł u c z o n e obrazy
na szkle, w ś r ó d nich s ł y n n ą św.
Barbarę,
chyba
najpiękniejszy
obraz, j a k i zdobił nasze
zbiory.
Obraz dziś już bezpowrotnie stra­
cony — jedna z licznych . . p a m i ą ­
tek" zagranicznych wystaw. M ó ­
wiono m i o zaginionych dziełach,
o najstarszym datowanym d y w a ­
nie dwuosnowowym,
który
nie
w r ó c i ! z Czechosłowacji, podarowa­
ny k o m u ś tam przez naszych d y ­
gnitarzy... Z r e s z t ą nie chodzi o
rejestr — m o ż n a go niestety prze­
dłużać — chodzi o zasady. M ó w i ę
t u t y l k o o zabytkach przeszłości,
ale wystarczy p r z y j r z e ć się boga­
t y m zbiorom w s p ó ł c z e s n y m M i n i ­
sterstwa K u l t u r y i Sztuki, niszcze­
j ą c y m w nieodpowiednich w a r u n ­
kach na strychu i w piwnicy, aby
p r z e k o n a ć się, że z t r u d e m znaj­
dziemy nie uszkodzony ciekawszy
okaz ceramiki czy nawet
wycinankę
(kłaniają się wystawy!!!). I ciśnie
się t r o c h ę demagogiczna
reflek­
sja: czy nie słuszniej b y ł o b y prze­
nieść te zbiory do k t ó r e g o ś z p i ę k ­
nych, zaopatrzonych w k l i m a t y z a c j ę
g a b i n e t ó w u r z ę d u j ą c y c h i nie u r z ę ­
dujących
v-ministrów?
Czy nie
b y ł b y z tego w i ę k s z y p o ż y t e k dla
kultury?

Tak, sprawa
zbiorów
wymaga
radykalnej ingerencji. Jeszcze dziś
m o ż n a k u p i ć na wsi czy od p r y w a t ­
nych zbieraczy cenne zabytki sztuki
ludowej. Ale trzeba to zrobić szyb­
ko, póki nie jest za późno. I s ą ­
dzę, że najpierw należy przeprowa­
dzić celową, r o z s ą d n i e p o m y ś l a n ą
a k c j ę z a k u p ó w , d a ć muzeum w i ę ­
cej niż po k i l k a tysięcy złotych
rocznie,
przeznaczyć
niezbędne
ś r o d k i na k o n s e r w a c j ę
i rekon­
s t r u k c j ę z a b y t k ó w , d o p r o w a d z i ć do
O g l ą d a ł e m muzealne magazyny, p o r z ą d k u magazyny i stan posia­
gdzie zwalone na k u p ę niszczeją dania m u z e ó w , s t w o r z y ć p e ł n ą k o ­
unikalne, niepowtarzalne już dziś lekcję przynajmniej w Warszawie

(w Młocinach) i K r a k o w i e , skon­
c e n t r o w a ć cenne zabytki
znajdu­
j ą c e się w r ó ż n y c h „ w z o r c o w n i a c h " ,
jak np. Centrali P r z e m y s ł u L u d o ­
wego i Artystycznego, a nawet ma­
gazynach zespołów
artystycznych
(np. „Mazowsze"), a dopiero w t e ­
dy wydzielić duplikaty w m o ż l i ­
wie dobrym stanie, k t ó r e w o 1n o by t r a k t o w a ć jako eksponaty
na objazdowe czy zagraniczne w y ­
stawy.
I postulat zasadniczej wagi
—
s k o ń c z y ć wreszcie z fikcją
Mu­
zeum K u l t u r L u d o w y c h w M ł o c i ­
nach. To, co jest, to są r u i n y , w
k t ó r y c h m a r n u j ą się t y l k o ekspo­
naty. A Warszawa potrzebuje m u ­
zeum,
specjalistycznego
muzeum
sztuki ludowej, k t ó r e p r o w a d z i ć b ę ­
dzie obok prac badawczych w tere­
nie i z a k u p ó w — k o n s u l t a c j ę , p o p u ­
l a r y z a c j ę naszej sztuki ludowej. Są
ludzie, jest m o ż l i w o ś ć
szybkiego
u z u p e ł n i e n i a z b i o r ó w — brak t y l k o
lokalu. Trudno nie w i n i ć o to M i ­
nisterstwa. W y d a w a ł o się (a wcale
nie jestem pewien, czy jeszcze się
nie wydaje) miliony złotych na r ó ż n e
zespoły pseudo-ludowe.
Robiono
w i e l k i ruch d o k o ł a sztuki ludo­
wej. Że tradycja narodowa, że k u l ­
tura socjalistyczna w treści a na­
rodowa w formie. Starano
się
ze sztuki ludowej zrobić panaceum
na wszelkie bolączki. W y m y ś l a n o
m o ż l i w e i n i e m o ż l i w e zastosowa­
nia. To b y ł a fasada, m o ż e w p e w ­
n y m okresie efektowna, wygodna
— ale fasada. W istocie nie potrawiono z a ł a t w i ć jedynej sprawy na­
p r a w d ę zasadniczej wagi dla
na­
szej k u l t u r y
—
zabezpieczenia
osiągnięć sztuki ludowej, w i e l k i e ­
go dorobku naszego ludu. Na to
nie starcza j a k o ś środków...
Nie zawsze zresztą celowa jest
wystawa. Czasem znacznie w a ż ­
niejsza m o ż e b y ć dobra publikacja
o sztuce ludowei, ł a d n i e i z sen­
sem wydana. ( A l b u m y czeskie, s ł o ­
wackie, w ę g i e r s k i e , r u m u ń s k i e —
wydane efektownie i bogato, z
r ó ż n o j ę z y c z n y m tekstem,
znaleźć
można w każdej większej księgarni
za g r a n i c ą . A my? M y nie mamy
ż a d n e g o takiego albumu, a proje­
ktowany przez „ S z t u k ę " —• w y ­
p a d ł z planu.) Czasem w a ż n i e j s z y
może b y ć f i l m , k t ó r y też stanowi
przecież f o r m ę dokumentacji. Cza­
sem w a ż n i e j s z y może b y ć
sklep
CPLiA, s p r z e d a j ą c y w y r o b y a r t y ­
stycznego r z e m i o s ł a ludowego. W i ­
d z i a ł e m takie sklepy w Londynie
—- j u g o s ł o w i a ń s k i i b u ł g a r s k i . W
d o s k o n a ł y m punkcie, w centrum —
m a ł e wystawy ludowei sztuki, a
przy t y m p r z y n o s z ą c e P a ń s t w u de­
wizy, a l u d o w y m w y t w ó r c o m ź r ó d ­
ło dochodu. Myślę też, że w d ł u g o ­
falowej
polityce w y m i a n y
kulturslnei z z a g r a n i c ą niejednokrotnie
w a ż n i e j s z e jest. aby obiekty naszej
sztuki ludowej z n a l a z ł y
się w B r i ­
tish Museum, Victoria and A l b e r t '
Museum czy Horneman Museum
(jeśli mowa o Londynie), żeby m o ż ­
na je b y ł o znaleźć
w muzeach
etnograficznych Szwajcarii, Belgii,

295

�Niemiec,
Związku
Radzieckiego,
I n d i i . Chiociażby na w y m i a n ę , w
zamian za eksponaty innych k r a ­
jów, innych k u l t u r . Ale to z n ó w
wymaga odpowiedniego
funduszu
rezerwowego, a w i ę c p i e n i ę d z y na
zakupy, na tworzenie kolekcji w y ­
miennych.
P r o s z ę mnie źle nie z r o z u m i e ć ,
bynajmniej nie n a w o ł u j ę do rezy­
gnacji z wystaw. Wystawy są po­
trzebne, a niekiedy n i e z a s t ą p i o n e .
I w ł a ś n i e wtedy należy je robić.
Wymaga to jednak ś w i a d o m e j po­
l i t y k i ze strony Centralnego
Za­
r z ą d u Wystaw, wymaga to skon­
centrowania spraw opieki i p r o ­
pagandy sztuki ludowej w jednych
r ę k a c h . Wymaga to p r z e m y ś l e n i a
właściwych
form
wystawienni­
czych. Tak np. sądzę, że p ó k i nie
stać nas na dysponowanie oryginał a m i - d u p l i k a t a m i , na w ł a ś c i w ą k o n ­
s e r w a c j ę dzieł sztuki, n a r a ż o n y c h
na zmiany k l i m a t u ,
temperatury,
na t r u d y i ryzyko transportu
—
ograniczmy się do dzieł
współ­
czesnych, nie unikatowych (cho­
ciaż, jeśli nie będzie się p r o w a ­
dzić s t a ł y c h z a k u p ó w — j u t r o dzie­
ła te b ę d ą już u n i k a t a m i , o ile się
w ogóle d o c h o w a j ą ) , do plansz f o ­
tograficznych oraz do kopii. Tak,

do k o p i i najlepszych rzeźb, obra­ nie m ó w i , że ich nie ma. Są, trze­
zów na szkle, zabawek, a nawet ba je t y l k o w ł a ś c i w i e w y k o r z y s t a ć .
wycinanek.
W y s t a r c z y ł o b y na p r z y k ł a d zamiast
kosztownej wystawy zrobić
nie­
Z góry uprzedzam zarzuty. Wiem,
w i e l k ą i t a n i ą , a zaoszczędzoną su­
że kopia nigdy nie da tego, co
m ę p r z e z n a c z y ć na sprawy podsta­
oryginał, i t d . Ale nie przesadzaj­
wowe. S k o ń c z m y wreszcie z fasamy. Dobra kopia daje dobre po­
dowością, zacznijmy żyć i liczyć
jęcie o oryginale, a d o s k o n a ł a jest
po gospodarsku. Nie n a l e ż y prze­
niemal nie do o d r ó ż n i e n i a . Jeśli
cież s p r y s k i w a ć
się
perfumami,
zaś nawet p r z y j ą ć , że wystawa o r y ­
kiedy nie ma na m y d ł o . Nie należy
g i n a ł ó w jest zawsze w i ę k s z y m w y ­
też chyba w y d a w a ć miliona zło­
darzeniem niż wystawa złożona z
tych na w y s t a w ę „10-lecia"
czy
kopii, trzeba się z a s t a n o w i ć , co w a ­
600 000 zł na „ l o n d y ń s k ą " , kiedy
żniejsze: czy niepowetowane stra­
b r a k 16 000 zł na zakup unikalnego
ty naszej k u l t u r y , straty w w y p a d ­
pieca kaflowego
Oksitowicza
w
ku zniszczenia lub zagubienia o r y ­
Rybnej czy na zakup szopki k r a ­
ginału nie do odrobienia, czy obni­
kowskiej; kiedy stan naszych m u ­
żenie p r e s t i ż u wystawy. Wydaje m i
zeów etnograficznych jest rozpacz­
się, że w tej sprawie nie m o ż n a
l i w y , kiedy ubiegły okres b y ł raczej
mieć w ą t p l i w o ś c i .
czasem dewastacji niż
rozkwitu.
Tak, ale powtarzam to
z całą Napierw postawmy w ł a ś c i w i e m u ­
kon­
natarczywością,
konieczne
jest zealnictwo, p r z e p r o w a d ź m y
w ó w c z a s , żeby całość spraw w y s t a ­ s e r w a c j ę zbiorów, p r o w a d ź m y ce­
wowych (w zakresie sztuki ludowej) l o w ą p o l i t y k ę z a k u p ó w — nie cze­
spoczywała
w ręku
Centralnego k a j ą c aż ze sztuki ludowej pozo­
Z a r z ą d u M u z e ó w , ewentualnie p r z y ­ s t a n ą nam... opisy i fotografie, a
szłego Centralnego Muzeum Sztu­ potem chwalmy się naszym do­
granicą.
k i Ludowej.
Aby
gospodarowa­ robkiem w k r a j u i za
no zbiorami m ą d r z e , r o z w a ż n i e , z Inaczej za nasze sukcesy — płacić
m y ś l ą o przyszłości. A b y wreszcie b ę d ą przyszłe pokolenia. I to cięż­
Ministerstwo znalazło na ten cel od­ ko płacić...
powiednie środki. I niech m i n i k t

Fot. Unity

296

Studios

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="8549" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="8529">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/2f2c0cea5184ecc27434e4602abfda66.pdf</src>
        <authentication>0131be1adaf0c7eadd2f89cd55f593cc</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="102078">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:5226</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="102079">
                <text>2005</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="49">
            <name>Subject</name>
            <description>The topic of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="102080">
                <text>Dzięgiel, Leszek (1931-2005)</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="102081">
                <text>Dąbrowska, Franciszka (1916-2005)</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="102083">
                <text>Wieruszewska, Zofia (1931-2005)</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="102085">
                <text>Peszar-Królikowska, Barbara (1924-2005)</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="102087">
                <text>Aleksandrowicz, Stefan (1946-2004)</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="102089">
                <text>Illukiewicz, Olga (91922-2004)</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="102091">
                <text>Rogulska, Józefa (1919-2005)</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="102093">
                <text>Parnowska, Magdalena (1930-2004)</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="102095">
                <text>Tylkowa,Danuta(1922-2004)</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="102097">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:4851</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="102099">
                <text>In Memoriam / LUD 2005 t.89</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="102100">
                <text>LUD 2005 t.89, s.383-401</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="102102">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="102103">
                <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="102104">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="102105">
                <text>Lud t. 89, 2005

!

VI. IN MEMORIAM

STEFAN ALEKSANDROWICZ
(1946-2004)

Urodził się 10 września 1946 roku, Z wykształcenia polonista. Przez ostatnie 30 lat praco­
wał w Muzeum Wsi Lubelskiej w Lublinie, zajmując się głównie pisarstwem chłopskim oraz
obrzędami dorocznymi. Był autorem kilku antologii literatury ludowej, członkiem redakcji serii
wydawniczej „Dziedzictwo” w ramach Biblioteki Stowarzyszenia Twórców Ludowych oraz
członkiem Rady Naukowej STL. Był członkiem Polskiego Towarzystwa Ludoznawczego.
Z innych, pozaludowych, realizacji wydawniczych Stefana Aleksandrowicza należy
wymienić jego utwory sceniczne, słuchowiska radiowe, tomiki poezji oraz liczne artykuły
naukowe i popularnonaukowe, publikowane w różnych czasopismach.
Zmarł 7 stycznia 2004 roku,
Alfred Gauda

FRANCISZKA DĄBROW SKA
(1916-2005)

Franciszka Dąbrowska urodziła się 24 marca 1916 roku we wsi Dzielna, zamieszkała
w Bielowicach. Ukończyła 4 klasy szkoły podstawowej. Pracowała na własnym gospodar­
stwie rolnym i dodatkowo trudniła się tkactwem i innymi dziedzinami rękodzieła ludowego.
Była krawcową strojów ludowych, hafciarką, wycinankarką, wykonywała pająki ze słomy
i wełny, bukiety kwiatowe, wieńce dożynkowe, malowała pisanki. Jej twórczość wyróżniała
się biegłością techniczną i dużymi walorami plastycznymi. Należała do starszego pokolenia
twórczyń ludowych, potrafiących zachowywać najpiękniejsze tradycje sztuki i folkloru re­
gionu opoczyńskiego. Umiejętności hafciarsko-tkackie wyniosła z domu. Najpierw nauczyła
się haftować, potem zaczęła tkać, wykonując wszystkie czynności związane z tkactwem. Znała
wiele tradycyjnych technik tkackich, pozwalających jej na wykonywanie różnorodnych tka­
nin. Była jedną z pierwszych tkaczek współpracujących ze Spółdzielnią CPLiA „Opocznianka”. Swoje umiejętności przekazywała córkom i bliskim współpracownikom.
Była jedną z pierwszych twórczyń ludowych biorących udział w pierwszym konkursie
i wystawie na terenie powiatów rawskiego i opoczyńskiego mających na celu uaktywnienie
ludowej twórczości. Demonstrowała na licznych spotkaniach nie tylko swoje wyroby, ale
udzielając też instruktażu młodszym kobietom. W następnych latach uczestniczyła w kilkuna­
stu różnych konkursach i wystawach sztuki ludowej, zdobywając pierwsze nagrody
(w Kielcach, Piotrkowie Trybunalskim, Łodzi, Szydłowcu, Warszawie). Była członkiem Od­
działu PTL w Opocznie. W 1985 roku została laureatką nagrody im. „Oskara Kolberga”.
Zmarła 21 maja 2005 roku.
Jan Łuczkowski

�In memoriam

384

L E S Z E K D Z IĘ G IEL
(1931-2005)

Niebanalna biografia i droga do kariery akademickiej prof.
zw, dr. hab, Leszka Dzięgla są ze sobą splątane w węzeł tylu
zależności, że rozsupłanie ich wszystkich teraz, kiedy Profe­
sor odszedł przedwcześnie, wydaje się nie tylko bardzo trud­
ne, ale i ryzykowne. Przyszło Mu bowiem dojrzewać
i żyć w czasach, w których normy uczciwości i otwartości
grały o lepsze z lękiem o własne życie i los najbliższych,
z obawą o przyszłość kraju i narodu. Dla wielu ówczesnych
inteligentów granice konformizmu ocierały się o zdradę,
poczucie przyzwoitości nakazywało relegować kłamstwo,
choć dopuszczało przemilczenie, a bezkompromisowość gro­
ziła tragicznymi następstwami. Szukanie złotego środka mię­
dzy wiernością sobie i wyniesionym z domu zasadom a koFot. Elżbieta Dzięgiel
niecznością dostosowania się do nie akceptowanych wa­
runków wojennego i powojennego życia znalazło wyraźne
odbicie w wyborach życiowych i intelektualnej biografii Profesora. Niejednokrotnie zmu­
szany do podejmowania działań niegodnych swoich możliwości i niezgodnych z dążeniami
czy aspiracjami, nigdy nie zapominał o normach moralnych, w oparciu o które snuł własne
plany i zamierzenia, wytyczał cele, szukając sposobności, by je, choćby częściowo, zreali­
zować.
Jedno z najpoważniejszych chyba życiowych rozczarowań przeżył, gdy w roku 1950, mimo
bardzo dobrych wyników na egzaminie wstępnym, nie został przyjęty w poczet studentów
historii Uniwersytetu Jagiellońskiego. Nigdy nie zaakceptował reguł obowiązujących
w ówczesnym życiu akademickim, a skierowanie na trzyletnie Studium Historii i Kultury Ma­
terialnej zawsze odbierał jako wynik nieuzasadnionych represji. Wychowany w przedwo­
jennej rodzime nauczycielskiej, syn Władysława Dzięgla, doktora nauk historycznych, przed­
wojennego dyrektora gimnazjum w Pszczynie i wizytatora szkół dla mniejszości niemieckiej
w katowickim kuratorium oświaty, nie wyobrażał sobie, że wymarzone studia mogłyby być dla
niego niedostępne z przyczyn pozamerytorycznych. W roku 1955 został magistrem etnogra­
fii. Uzyskany niejako wbrew osobistym upodobaniom zawód przysporzył Mu później wielu
intelektualnych satysfakcji, ale Profesor niemal zawsze traktował go z emocjonalnym dy­
stansem.
Trudne lekcje przymusowej adaptacji, pobierane w okupowanym Lwowie, wykształciły
w Nim umiejętność zachowania dumy i godności w najtrudniejszych nawet warunkach,
a jednocześnie wyrobiły i ugruntowały zdolność do myślenia alternatywnego. Pomogło Mu
to zapewne w późniejszej realizacji celów naukowych i poznawczych, orientując jednocze­
śnie na metodologiczny prymat pragmatyzmu i funkcjonalizmu. Był realistą, niejednokrot­
nie ciężko doświadczanym i umiejącym to doświadczenie wykorzystywać, ale także wrażli­
wym idealistą, skłonnym do poszukiwania w nawet najgorszych czasach Piękna i Prawdy.
Wykształcona w warunkach wojennych i świadomie rozwijana pod wpływem wuja, Jana
Warszawskiego, umiejętność „czytania między wierszami”, instynkt wydobywania informacji
spod przesyconych propagandą sformułowań, wreszcie żywotna potrzeba wartościowania
i nazywania rzeczy po imieniu, nie zawsze przysparzały Mu przyjaciół, nie zawsze też poma­

�In memoriam

385

gały w standardowej karierze. Po ukończeniu etnografii ówczesny mgr Leszek Dzięgiel nie
został przyjęty na studia doktoranckie w Uniwersytecie Jagiellońskim. Przez kilkanaście lat
pracował w rozmaitych instytucjach kulturalnych i kulturalno-oświatowych Krakowa i Ka­
towic, nie rezygnując jednak z badań i obserwacji, oraz publikując pokaźną ilość prac popu­
larnonaukowych. Dopiero w roku 1969 za pośrednictwem prof. Andrzeja Waligórskiego,
którego uważał za jednego ze swoich mistrzów i przyjaciół, otrzymał etat naukowy w kra­
kowskiej Wyższej Szkole Rolniczej, w nowo utworzonym Instytucie Rolnictwa i Leśnictwa
Krajów Tropikalnych i Subtropikalnych. Ten pierwszy, poważny krok w karierze akademic­
kiej zaowocował wkrótce obroną pracy doktorskiej na temat Rolnictwo chłopskie w Afryce
wschodniej — studium z dziedziny antropologii ekonomicznej. Leszek Dzięgiel przygoto­
wał ją pod kierunkiem Andrzeja Waligórskiego i obronił na Wydziale Filozoficzno-Historycznym Uniwersytetu Jagiellońskiego w roku 1972. Od tego czasu antropologia ekono­
miczna i polityczna oraz agroantropologia wyznaczały na wiele lat zasadniczy kierunek jego
pracy badawczej. Zamiłowanie do historii, wynikające zapewne z osobistych predyspozycji
i lojalności wobec pamięci ojca, ciekawość świata, wzmocniona rzetelnym poznawaniem
geografii, a także pielęgnowane przez brata matki, politologa, zainteresowania bieżącymi
problemami społeczno-politycznymi, w połączeniu z wiedzą etnograficzną uzyskaną w cza­
sie studiów, stworzyły podstawę, na której Profesor kształtował swój warsztat naukowy.
Pracowity i wytrwały, po doktoracie rokrocznie publikował artykuły z zakresu etnografii
powszechnej, stając się powoli cenionym znawcą problematyki afrykańskiej i bliskowschod­
niej. Jego rozprawy na temat rolnictwa w Sudanie, Kenii czy Afganistanie, ekspertyzy doty­
czące stanu systemów irygacyjnych, rozważania o sytuacji kobiet w afrykańskich społecz­
nościach plemiennych znacząco wzbogaciły dorobek polskiej etnografii powszechnej.
W roku 1974 przebywał na stypendium w uniwersytecie w Kabulu. Po powrocie opubli­
kował szereg prac na temat współczesnych problemów społecznych i kulturowych w afgańskim społeczeństwie polietnicznym. U schyłku lat siedemdziesiątych trzykrotnie przebywał
w Iraku jako członek interdyscyplinarnej grupy ekspertów Instytutu Rolnictwa i Leśnictwa
Krajów Tropikalnych i Subtropikalnych AR, która przygotowywała program rolniczego
zagospodarowania irackiego Kurdystanu. Zebrał i opracował materiały do oceny stanu lo­
kalnego rolnictwa i hodowli. Prócz tego przeprowadził w osiemdziesięciu wsiach badania
nad tradycyjną i współczesną kulturą Kurdów. Stały się one podstawą Jego dalszych, teo­
retycznych i praktycznych studiów kurdologicznych.
W roku 1981 w wydawnictwie krakowskiej Akademii Rolniczej ukazała się Jego mono­
grafia Rural Community o f Contemporary Iraqi Kurdistan Facing M odemization, na
podstawie której w rok później uzyskał w Uniwersytecie Adama Mickiewicza w Poznaniu
stopień doktora habilitowanego. Pozwoliło Mu to na stałe związać się z Katedrą Etnografii
Słowian w Uniwersytecie Jagiellońskim i już bez przeszkód pokonywać kolejne szczeble
kariery akademickiej. W roku 1983 uzyskał pełny etat docenta, w roku 1987 objął kierownic­
two Katedry, a po jej przekształceniu w Instytut Etnologii pełnił funkcję dyrektora. Jedno­
cześnie kierował Zakładem Etnologii Europy i Bliskiego Wschodu. Zadbał o wyremontowa­
nie siedziby Instytutu, o zmodernizowanie archiwum, o poszerzenie i uzupełnienie zbiorów
bibliotecznych, o rozwój badań naukowych. W roku 1995 otrzymał tytuł naukowy profeso­
ra, między innymi w uznaniu wartości książki Węzeł kurdyjski. Kultura. Dzieje. Walka
o przetrwanie.
Praca ta po części wiązała Jego wcześniejsze rozważania nad tradycyjną i współczesną
kulturą kurdyjską. Aspirując do swego rodzaju syntezy, Autor niejednokrotnie zastrzegał,
że dzisiejszy warsztat etnologiczny, budowany w oparciu o wielość metod oraz rzadko kom­
patybilne profile badawcze, w praktyce nie gwarantuje pełnego naukowego obiektywizmu.

�386

In memoriam

Prezentując więc polskiemu odbiorcy obraz kultury egzotycznej, posłużył się czytelną dla
specjalisty systematyką, a jednocześnie zachował jednorodny charakter opisu oraz inter­
pretacji poszczególnych zagadnień. Zrezygnował z wielu szczegółów, ale dzięki temu uzy­
skał w miarę homogeniczne, monograficzne ujęcie całości kulturowej — na tyle ważne, by
zaskarbić Mu nie tylko dozgonną przyjaźń i wdzięczność wielu przedstawicieli kurdyjskiej
diaspory w Polsce i Europie, ale także samej książce zapewnić światowy rozgłos i pozycję
podręcznika akademickiego w kurdyjskich uniwersytetach. W roku 1981, po krótkim poby­
cie w Libii, opracował studium porównawcze o sposobach modernizowania postplemiennych społeczności Iraku i Libii. W połowie lat osiemdziesiątych odbył dwukrotne staże
miesięczne w Oxfordzie. Bezpośrednie kontakty z przedstawicielami angielskiej antropolo­
gii społecznej utwierdziły Go w słuszności dotychczasowych wyborów metodologicznych
i zainteresowaniu polityczną odmianą antropologii.
W początkach lat dziewięćdziesiątych rozpoczął badania nad życiem codziennym w PRL,
wykorzystując w tym celu przede wszystkim wieloletnie obserwacje, osobiste notatki i ma­
teriały. Prowadził z tego zakresu wykłady tematyczne, publikował artykuły naukowe i popu­
larnonaukowe, wreszcie zainspirował badania międzynarodowe poświęcone problematyce
życia codziennego w krajach „demokracji ludowej”. Opublikowana w roku 1998 praca Para­
dise in a Concrete Cage. D aily Life in Communist Poland. An Ethnologists View skłoniła
prof. Klausa Rotha z uniwersytetu monachijskiego do uruchomienia FOROST, wieloletnie­
go międzynarodowego programu badawczego poświęconego temu zagadnieniu. Prof. Le­
szek Dzięgiel odpowiadał za jego realizację ze strony polskiej, włączając się w badania oso­
biście i koordynując pracę swoich współpracowników.
Jego zaangażowanie miało wielorakie źródła. Z jednej strony była to niewątpliwie potrze­
ba opisu i analizy skutków wielkiego społecznego eksperymentu, w którego sens Profesor
wątpił od najmłodszych lat, ale który stając się faktem kulturowym, wymagał antropologicz­
nej interpretacji. Z drugiej, niewątpliwie kierowała Nim chęć zarejestrowania przyspieszonej
zmiany społecznej, która zniszczyła poważną część polskiego dziedzictwa, multiplikując straty
poniesione w czasie działań wojennych, a jednocześnie dokonywała się wbrew intencjom
większości środowisk inteligenckich, związanych silnym poczuciem odpowiedzialności za
dotychczasowy dorobek narodowy. Z trzeciej wreszcie — istotną rolę w podjęciu tej pro­
blematyki odgrywały przeżycia osobiste.
Inklinacje do obiektywizowania własnych doświadczeń antropologicznych bardzo wy­
raźnie dały o sobie znać ju ż w pierwszej książce autobiograficznej Profesora, Lwów nie
każdemu zdrów, wydanej przez PTL w roku 1991. Lata wojny spędzone w lwowskim domu
dziadków, w towarzystwie siostry, pod opieką matki, ciotki i wuja nie były sielanką. Koniecz­
ność opanowania podstawowej wiedzy na temat obcego miasta i zasad rządzących tamtej­
szymi społecznościami, kontakty z rówieśnikami wychowywanymi w zupełnie odmiennych
warunkach, doświadczenie pogłębiającego się ubóstwa, nędzy i głodu; codzienność stra­
chu i oczywistość niedostatku, nieustanny trening w walce o przeżycie i jednoczesna bata­
lia o zachowanie godności, o utrzymanie tożsamości, zdobywanie wiedzy — wszystko to
mogłoby złożyć się na rzewną i nostalgiczną opowieść o trudach wojennego losu wywie­
zionego z rodzinnego domu ośmiolatka. Tymczasem lwowskie wspomnienia Leszka Dzię­
gla, będąc sw oistą kroniką przetrwania, są jednocześnie dokumentacją ówczesnego, ale
i po części teraźniejszego stanu popularnej wiedzy ze wszystkich niemal dziedzin życia.
Warunki panujące w mieście okupowanym przez bolszewików i hitlerowców, zniszczona
infrastruktura, wielopoziomowe wewnętrzne konflikty, a zwłaszcza permanentny niedosta­
tek — paradoksalnie wyzwoliły ogromne zasoby społecznej pamięci o najprostszych, prak­
tycznych rozwiązaniach, jakie stosowano w europejskiej kulturze okresu przedindustrialne-

�In memoriam

387

go. Ta pamięć, uruchomiona w ekstremalnych warunkach, okazała się prawdziwą skarbnicą
kulturowych alternatyw, ujawniając przy okazji fakt, że oczywiste z pozoru udogodnienia
cywilizacyjne mają w połowie XX wieku stosunkowo świeżą metrykę. Sposoby, jakie
w okupowanym Lwowie, ale przecież nie tylko tam, stosowano celem zdobywania i obróbki
żywności, podczas wyrobu, farbowania i przerabiania ubrań, reperacji obuwia, produkcji
mydła i środków czystości; popularna wiedza medyczna i ziołolecznicza; rozbudowany
system substytutów — wszystko wskazywało na bardzo bogaty repertuar rodzimych roz­
wiązań, o których pamięć w okresie poprzedzającym drugą wojnę światową była zaledwie
przytłumiona, bo — dzięki coraz szerszej obecności produkowanych przemysłowo artyku­
łów — wiedzy na ten temat nie wykorzystywano już na co dzień. Chociaż w optyce Autora
imperatyw jej uruchomienia traktowany był jako sygnał ewidentnego regresu cywilizacyj­
nego, to z wprawą rasowego etnografa i niemałą satysfakcją notował On po latach rozmaite
receptury i procedury, których znajomość pozwalała dorosłym — zwłaszcza babce — wykarmić i ubrać rodzinę, uchronić ją od chorób, a nawet zapewnić domownikom niewyszuka­
ne rozrywki. Lwów... jest ponadto skarbnicą informacji o samym mieście, jego topografii,
architekturze, o rozwiązaniach urbanistycznych, traktach komunikacyjnych, ówczesnych
środkach transportu, o rozmaitych urządzeniach komunalnych, o inicjatywach i rozwiąza­
niach administracyjnych, wreszcie o ludziach, którzy zamieszkując to miasto w czasach hi­
storycznych zawirowań, wypracowywali znośne warunki koegzystencji. Przyjęta w książce
zasada snucia opowieści z perspektywy doświadczeń młodego chłopca pozwoliła Autoro­
wi na rekonstrukcję wielu elementów ówczesnej kultury dziecięcej i młodzieżowej. We wspo­
mnieniach tych, pisanych z pasją i zaangażowaniem oraz niewątpliwym talentem literackim
nie brak dowcipu, gorzkiej niekiedy ironii, a jednocześnie dystansu, który osobistym do­
świadczeniom i obserwacjom nadaje wymiar ponadczasowy. To fascynujący dokument, re­
jestrujący odchodzącą w niepamięć wiedzę o szeroko rozumianej kulturze materialnej i spo­
łecznej, pisany z perspektywy człowieka dbającego o zachowanie ciągłości polskiej kultury
duchowej.
Nieco podobny charakter ma wydana w roku 1996 Swoboda na smyczy. Wspomnienia
1946-56, chociaż w warstwie dokumentacyjnej dotyczy ona nieco późniejszego okresu.
Swoboda..., napisana już po doświadczeniach Lwowa..., jest dowodem na pełną akceptację
metody zastosowanej w pierwszej książce autobiograficznej. Leszek Dzięgiel dokonał tu
próby rekonstrukcji codziennego życia zwyczajnej, niezaangażowanej politycznie młodzie­
ży ■— studentów i absolwentów — mocno akcentując granice pozornej wolności, jaka była
ich udziałem. Przyjmując tym razem odnarratorską perspektywę młodego, chociaż dorosłe­
go już człowieka, rekonstruował historyczne dziś doznania, przeżycia i trudności, z reguły
opatrując je komentarzem, nie pozbawionym troski o właściwe wyważenie proporcji między
w łasną ówczesną i obecną wiedzą. Doskonała pamięć, którą dysponował Profesor, Jego
umiejętność wnikliwej obserwacji i profesjonalny warsztat dokumentacyjny sprawiają, że
z pozoru „lekkie” książki autobiograficzne mają wartość źródła, trudnego do pominięcia przy
badaniu dwudziestowiecznej kultury polskiej.
Na Jego indywidualność i osobisty światopogląd złożyły się pamięć o dokonaniach tra­
gicznie zmarłego Ojca, atmosfera domu rodzinnego, model otrzymanego wychowania
i wykształcenia, typ studiów, ale także przemiany w powojennej rzeczywistości polskiej oraz
wyjazdy zagraniczne, które od połowy lat sześćdziesiątych pozwalały mu na kontakt z kul­
turami Zachodu, a później także Azji, Afryki i Bliskiego Wschodu. W połączeniu z podsta­
wową metodą etnografii — obserwacją i wywiadem kwestionariuszowym, a więc sposoba­
mi poznawania teraźniejszości — wspomniane doświadczenia siłą rzeczy ukierunkowały Go
na badanie współczesności ludzkiej kultury. Pozwoliły Mu też szybko włączyć się w proces

�In memoriam

388

obserwacji i dokumentowania przemian, jaki rozpoczął się w Europie Środkowej w latach
osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych. Był otwarty na zachodnioeuropejskie dążenia do
poznawania zakresu zmian, jakie zachodziły po drugiej wojnie światowej w Europie Środko­
wej, podejmował więc studia nad współczesnością, angażując w nie pracowników Katedry,
a później Instytutu Etnologii. Nawiązując współpracę z uniwersytetami w Monachium, Pra­
dze, Zagrzebiu, Sofii i Budapeszcie nadawał tej problematyce rangę profesjonalnych docie­
kań naukowych. W latach 2000-2005, w okresie wyczerpującej choroby, korzystając z wie­
dzy empirycznej o współczesnej rzeczywistości kulturowej rejonu Małopolski i Śląska kon­
tynuował do ostatniej chwili prace nad problematyką współczesności, publikując artykuły
i szkice, zwłaszcza w krakowskich „Arcanach”, z którymi był związany do końca.
Budując podstawy polskiej kurdologii i nie tracąc z pola widzenia potrzeby dokumento­
wania zmian, jakie dokonały się w kulturze Europy Środkowej na przestrzeni dwudziestego
wieku, Profesor Leszek Dzięgiel udowodnił sobie i innym, że siła woli i dążenie do prawdy są
w stanie pokonać wiele trudności i granic, a wytrwałe i konsekwentne obstawanie przy pryn­
cypiach, które w najtrudniejszych momentach życiowych zawsze wskazywały mu granice
kompromisu, pozwoliło na zachowanie wierności sobie, rodzinie i nauce.
Profesor Leszek Dzięgiel odszedł przedwcześnie, po długiej, wyczerpującej chorobie, ale
w pełni sił twórczych. Niemal do końca pisał, konsultował prace naukowe swoich wycho­
wanków, snuł plany na przyszłość. Był członkiem wielu towarzystw naukowych, w tym
Komitetu Nauk Etnologicznych PAN, Komisji Etnograficznej Oddziału Krakowskiego PAN,
Polskiego Towarzystwa Ludoznawczego.
Pozostanie w naszej pamięci jako Autor w ielu znakomitych prac naukowych, mądry,
szlachetny i dobry człowiek.
Eugeniusz Jaworski, Ewa Kosowska

Prof. dr hab. Leszek Dzięgiel
Kalendarz życia i twórczości (1931-2005)
193! — urodził się 15 września w Mysłowicach. Ojciec W ładysław ukończył studia humanistyczne
w Uniwersytecie Jagiellońskim i obronił doktorat z historii nowożytnej. Był dyrektorem gimna­
zjum w Pszczynie, więźniem obozów hitlerowskich; zginął w kwietniu 1945 w Hamburg-Neuengamme. Syn widzi go po raz ostatni we wrześniu 1939 r.
1939 — wyjeżdża z matką, Marią z d. Warszawską i siostrą Bożeną do Lwowa. Spędzone tam lata wojny
były ważnym doświadczeniem, opisanym później w książce Lwów nie każdemu zdrów (1991).
1945 — powraca do Katowic. Kontynuuje naukę szkolną w Gimnazjum im. A. Mickiewicza.
1950 — matura i rozpoczęcie studiów w Uniwersytecie Jagiellońskim. Kontakty z profesorami K. Mo­
szyńskim, R. Reinfussem, K. Dobrowolskim, A. Waligórskim, Zainteresowania turystyczne.
Przynależność do sekcji taternictwa jaskiniowego przy Klubie Wysokogórskim.
1953 — prowadzi badania terenowe tradycyjnego polskiego rzemiosła i kultury ludowej w wojewódz­
twach: krakowskim, rzeszowskim, kieleckim, lubelskim, warszawskim, olsztyńskim, łódzkim,
białostockim i zielonogórskim dla ówczesnego Zakładu Badania Plastyki i Architektury Ludo­
wej Państwowego Instytutu Sztuki (kierowanego przez prof. Romana Reinfussa). Malowane kafle
z Leżajska, „Polska Sztuka Ludowa”, nr 1, s. 33-37.
1954 — Malowane kafle z Rybnej, „Polska Sztuka Ludowa”, nr 2, s. 109-1 ¡8.
1954 — Socha żelazna na Podlasiu. Odkrycie nowego narzędzia do orki, „Lud” t. XLI, s. 2-10. Artykuł
napisany wespół z Przemysławem Burchardem.
1955 — otrzymuje dyplom m agistra etnografii.
1955-59 — jest sekretarzem redakcji miesięcznika „Ziemia” w Krakowie (PTTK). Zamieszcza tam arty­
kuły popularyzatorskie: 1957 — nr 10, 11; 1958 — nr 1, 2, 4, 7. Okresowo współpracuje

�In memoriam

389

z katowickim Niższym Seminarium Duchownym, prowadząc zajęcia dydaktyczne z języka pol­
skiego i historii.
1959 — podejmuje pracę jako instruktor pedagogiczny w Pracowni Turystyczno-Krajoznawczej kato­
wickiego Pałacu Młodzieży.
1960 — poślubia Elżbietę Kieniewicz i przenosi się do Katowic.
1961 — Etnograficzne antologie (Rec.), „Etnografia Polska” t. IV, s. 424-425.
1963 — Nieopublikowany skrypt profesora Kazim ierza M oszyńskiego (Rec.), „Etnografia Polska”
t. VII, s. 548-550; K. W ittfogel, Oriental Despotism, New Haven 1957 (Rec,), „Etnografia
Polska” t. VII, s. 534-539.
1964 — przychodzi na świat jego syn Maciej. K. Birket-Smith, Primitive Man and His Ways, London
1960 (Rec.), „Etnografia Polska” t.VIII, s. 394-396; L. Mair, Primitive Government, Harmondsworth 1962 (Rec.), „Etnografia Polska" t. VIII, s. 394-396.
1963-1965 — pracuje jako kierownik budowy skansenu w Chorzowie. Publikuje w czasopismach popu­
larnych i popularno-naukowych: „Ziemia” (rocznik), „Poznaj Świat”, „Wiedza i Życie”, „Mó­
wią Wieki”, „Poglądy”, „Panorama Śląska”.
1966 — otrzymuje stypendium rządu norweskiego w celu poznania muzeów skansenowych. Gromadzi
materiały do przewodnika po Norwegii.
1967 — przeniesienie służbowe do Krakowa. Praca na stanowisku instruktora pedagogicznego w Mło­
dzieżowym Domu Kultury. Starożytne ryty skalne w górach Norwegii, „Acta Archeologica Carpathica” t. IX, z. 2, s.l 13-122; Problemy afrykanistyki. Wybór materiałów z I Kongersu Afrykanistów w Akrze, Warszawa 1963 (Rec.), „Etnografia Polska” t, XII, s. 607-610.
1968 — Z. Marsh, G.W. Kingsnorth, An Introduction to the History o f East Africa, Cambridge 1961
(Rec.), „Etnografia Polska” t. XII, s. 575-579.
1969 — otrzymuje etat naukowo-badawczy w nowopowstałym Instytucie Rolnictwa i Leśnictwa Krajów
Tropikalnych i Subtropikalnych w Wyższej Szkole Rolniczej (obecnie Akademia Rolnicza)
w Krakowie. Publikuje: Norweskie muzea skansenowskie, „Polska Sztuka Ludowa”, nr 1, s, 224­
-228; współudział w redakcji książki: Andrzej Waligórski, Społeczność afrykańska w procesie prze­
mian ¡890-1943 r„ Warszawa, Uniwersytet Warszawski, Studium Afrykanistyczne, s. 207.
1970 — J. Beaujeu-G am ier, Geography o f Population, Aberdeen 1966 (Rec.), „Etnografia Polska”
t. XIV, z. 1, s. 307-309; T. Kerstiens, The New Elite in Asia and Africa, New York 1966 (Rec.),
„Etnografia Polska” t. XIV, z .l, s. 309-311; G.K. Lewis, The Growth o f the Modem West Indies,
London 1968 (Rec.), „Etnografia Polska” t. XVI, z, 1, s. 326-333; J. Spencer Trimingham, The
influence o f Islam upon Africa, London 1968 (Rec.), „Lud” t. 54, s. 210-212; Refugee pro­
blems in Africa, ed. by S. Hamrell, Uppsala 1967 (Rec.), „Lud” t. 54, s. 215-217; Women in
Tropical Africa, ed. by D. Paulme, Berkeley-Los Angeles 1963 (Rec.), „Etnografia Polska”
t. XIV, z. 2, s. 227-230; M. Blundell, So Rough a Wind — the Kenya Memoires, London 1964
(Rec.), „Etnografia Polska” t. XIV, z. 2, s. 230-234;
1971 — Centralizm czy federacja?, „Etnografia Polska” t. XIV, z. 2 s. 223-227; K.A. Busia, Africa in
Search o f Democracy, London 1967 (Rec.), „Etnografia Polska” t. XV, z. 1, s. 325-329;
A.F. E w ing, Industry in Africa, London 1968 (R ec.), „E tnografia Polska” t. XV, z. 1,
s. 321-325.
1972 — uzyskuje tytuł doktora nauk humanistycznych na Wydziale Filozoficzno-Historycznym Uni­
wersytetu Jagiellońskiego na podstawie rozprawy Rolnictwo chłopskie w Afryce Wschodniej
— studium z dziedziny antropologii ekonomicznej. Promotor — prof. Andrzej Waligórski. Pu­
blikuje: Sudan — konflikt nierównych partnerów, „Etnografia Polska” t. XVI, z. 1, s. 43-174;
Norwegia. Przewodnik, Wiedza Powszechna, Warszawa 1972 (wyd, II popr. 1978; wyd. III popr.
i uzup. 1990).
1973 — Konfrontacja Afryki niepodległej z białą supremacją, „Przegląd Socjologiczny” t. XXV,
s. 27-52; Rolnictwo chłopskie Ajryki Wschodniej u progu niepodległości, „Etnografia Polska”
t. XVII, z. 2, s. 225-248; Language Use and Social Change, ed. by W.H. Whitley, London
1971 (Rec.), „Etnografia Polska” t. XVII, z. 1, s. 204-206; J.C. de Wilde, Experiences with
Agricultural Development in Tropical Africa, Baltimore 1967 (Rec.), „Etnografia Polska”
t. XVII, z. 1, s. 207-210; współudział w redakcji książki: Andrzej Waligórski, Antropologiczna
koncepcja człowieka. Warszawa, PWN, s. 397. Rozpoczyna współpracę z czasopismem „Aura”,
publikuje drobne artykuły: 1973 — nr 2, 3; 1974 — nr 5; 1975 — nr 1, 7.

�390

In memoriam

1974 — pobyt stypendialny w Uniwersytecie w Kabulu. Zainteresowanie kulturami Bliskiego i Środko­
wego Wschodu. W latach siedemdziesiątych zlecone wykłady dla Katedry Etnografii Słowian.
Roczny cykl produkcyjny chłopskiej zagrody zachodniokenijskich Luo, „Lud” t, 58, s. 41-72.
Praca napisana wespół z Andrzejem Waligórskim; Chłop wschodnioafrykański i jego sytuacja
po uzyskaniu niepodległości, „Etnografia Polska” t. XVIII, z, 1, s. 161-190; Chłopstwo Afryki
Wschodniej p o d presją modernizacji, „Etnografia Polska” t. XVIII, z. 2, s. 87-128; Problemy
skansenu małomiasteczkowego, „Materiały Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku”, nr 13,
s. 13-20; Kolonializm w Czarnej Afryce, „Etnografia Polska” t. XVIII z. 1, s. 249-252.
1975 — Tradycyjna rodzina chłopa wschodnioafrykańskiego jako zespół produkcyjny, „Przegląd Socjo­
logiczny” t. XXVII, s. 159-178; Z problematyki współczesnego Afganistanu, „Etnografia Pol­
ska” t. XIX, z. 1, s. 206-208; Burzliwe dzieje górskiego narodu, „Etnografia Polska" t. XIX,
z. 2, s. 235-240;
1976 — Tradycyjne budownictwo w Afganistanie jako przykład harmonii między środowiskiem przyrod­
niczym i kulturowym, „Etnografia Polska” t. XX, z. 1, s. 127-146; Nowy księgozbiór naukowy.
(Komunikat), „Etnografia Polska” t. XX, z. 1, s. 241-242. W Belgradzie ten komunikat opu­
blikowany po serbsku, „Etnoloski Pregled” t. 20-21, 1984-1985, s. 83-84; Afrykanistyczna
kolekcja Rogera de la Burdę. (Komunikat), „Etnografia Polska” t, XX, z. 1, s. 241-242.
1977 — Afganistan — wyspa izolacji czy kraj przemian kulturowych?, „Etnografia Polska” t. XXI, z. 2,
s. 13-22; Kabul współczesny — przykład przemian dzisiejszego Afganistanu, „Etnografia Pol­
ska” t. XXI, z. 2, s. 23-62; Afgańskie pożywienie codzienne i potrawy tradycyjne, „Etnografia
Polska" t. XXI, z. 2, s. 175-210; The Situation o f Women in Traditional Afghan Communities
(Położenie kobiet w tradycyjnych społecznościach afgańskich), „Ethnologia Polona” t. 3,
s. 67-81; Przygotowanie do druku po śmierci autora i opatrzenie posłowiem: Kazimierz Mo­
szyński, Zaiys etnografii górali Assamu, Kraków, Uniwersytet Jagielloński, seria: Skrypty uczel­
niane, s. 171.
1977-80 — jako członek grupy ekspertów agroekonomicznych prowadzi badania w 80 wsiach i mia­
steczkach irackiego Kurdystanu. Jest współautorem 7 wstępnych rolniczych projektów szacun­
kowych przygotowanych przez tę grupę ekspertów dla irackiego ministerstwa nawodnień rol­
nych w Bagdadzie. Kopie tych tekstów znajdować się powinny w archiwum polskich biur pro­
jektowych „Bipromel” i „Hydroprojekt” w Warszawie, a oryginały w Bagdadzie. Wkład autorski
L. D. obejmował w każdym z siedmiu aneksów następujące rozdziały: stan rolnictwa tradycyj­
nego na obszarze projektowym, rola lokalnej służby rolnej, sytuacja w dziedzinie oświaty ogól­
nej i zawodowej, rola spółdzielczości. Ponadto L. D. był w części projektowej autorem rozdzia­
łów postulujących podział na subregiony gospodarcze, reorganizację struktury usług, szkolnic­
twa i rekreacji. Projekty obejmowały terytoria w prowincjach Dohuk, Arbil i Sulaimania w Iraku
Północnym w latach 1977-1980. W maszynopisie pozostają więc: 1. Zakho Irrigation Project—Feasibility Report, Annex 7, Warszawa, May 1979; 2. Balanda Irrig. Project-Feasibility
Rep., Annex 7, Warszawa, May 1979; 3. Sarsian Irrig. Project-Feasibility Rep., Annex 7,
Warszawa, May 1979; 4. Panjwin Irrig. Project-Feasibility Rep. Annex 7, Warszawa, May 1979;
5. Shemamok Irrig. Project-Feasibility Rep. Annex 7, Warszawa, May 1979. Ponadto w uzu­
pełnieniach: 6. Shahraroor Irrig, Proj.-Feasibility Rep. Annex 7, Warszawa 1981; 7. Raniya
Irrig. Project-Feasibility Rep., Annex 7, Warszawa 1981,
1978 — Problem higieny w tradycyjnych społecznościach afgańskich, „Prace Etnograficzne” ZNUJ,
z. 11, 1978, s. 127-136; Miejsce i rola koczowniczych pasterzy we współczesnym Afganistanie,
w: Tradycja i współczesność w Azji, Afryce i Ameryce Łacińskiej, pod red. Edwarda Szymańskiego,
Warszawa, s.77-96; The Human Factor Research in the Zakho, Balanda and Sersyan Projects —
the Example o f the Role o f Social Anthropologist in the Irrigation Projects (Badania czynnika
ludzkiego w Zakho, Bulandzie i Sersyanie — przykład roli antropologa społecznego w projektach
nawodnieniowych), w: Proceedings o f the Symposium: Scientific and Consulting Services as
Development Factor in Agriculture o f the Third World, Sept. 18-22, ¡978, Kraków, s. 78-87.
1980 — Roła etnologa w stosunkach Polski z krajami rozwijającymi się, w: Funkcje społeczne etnolo­
gii, pod red. Z. Jasiewicza, Poznań 1979, s. 261-268; Problem nowoczesnej oświaty szkolnej
w dzisiejszym Kurdystanie irackim, ,A fryka, Azja, Ameryka Łacińska”, nr 1-2, s. 49-67.
1981 — w grupie ekspertów jedzie do Libii i bada tamtejsze rolnictwo. Rural Community o f Contempo­
rary Iraqi Kurdistan Facing Modernization. (Społeczności wiejskie współczesnego Kurdystanu

�In memoriam

1982 —

1983 —

1984 —

1985 —

391

irackiego u progu m odernizacji), Kraków, wyd. Agricultural Academ y in Cracow, „Studia
i Materiały” nr 7, s, 208 (podstawa przewodu habilitacyjnego); Budownictwo wiejskie współcze­
snego Kurdystanu irackiego, „Etnografia Polska” t, XXV, z, 1, s. 189-217; Uprawa roślin
w rolnictwie chłopskim dzisiejszego Kurdystanu irackiego, „Lud” t, LXV, s. 121-143, 1981;
Rola etnografa w międzydyscyplinarnej ekipie realizującej usługi naukowo-techniczne dla Ira­
ku w Kurdyjskim Okręgu Autonomicznym, w: Polskie badania obcych kultur ludowych, pod
red. E. Pietraszka, Wrocław, s. 103-109; Traditional Pood and Daily Meals in Iraqi Kurdistan
Today (Tradycyjne pożywienie i posiłki w dzisiejszym Kurdystanie irackim), „Ethnologia Polona" t. 7, s. 99-113; Kurdowie — klęski i nadzieje, „Znak” nr 328, s. 1096-1110; Aktualne
problemy etnograficznych badań za granicą, (Komunikat), w: Polskie badania obcych kultur
ludowych, red. E. Pietraszek, Wrocław, s. 171-173.
broni rozprawy habilitacyjnej w Uniwersytecie Adama Mickiewicza w Poznaniu. Rozpoczyna
pracę w wymiarze połowy etatu docenta w Katedrze Etnografii Słowian. Publikuje: Chów zwie­
rząt w tradycyjnej gospodarce chłopskiej dzisiejszego Kurdystanu irackiego, „Prace Etnogra­
ficzne” ZNUJ, z. 16, s. 97-109; Wnętrza zagród chłopskich we współczesnym Kurdystanie irac­
kim, „Etnografia Polska” t. XXVI, z. 1, s. 223-244; Hygiene and Attention to Personal Appea­
rance among the Iraqi Kurds (Higiena i zabiegi upiększające pośród Kurdów irackich), „Archiv
orientalni” vol. 1/50, Praha, s. 43-50; Life Cycle Within the Iraqi Kurd Family, (Cykl życiowy
w rodzinie Kurdów irackich), „Ethnologia Polona” t. 8, s. 247-260; Zakończenie polskich badań
w Kurdystanie irackim. Komunikat, „Etnografia Polska” t, XXVI, z. 1, s, 297-299.
Technology in its ecological and cultural contexts: traditional farm ing tools in North Africa
and Middle East (Technologia w kontekście ekologicznym i kulturowym: tradycyjne narzędzia
rolnicze w Afryce Północnej i na Bliskim Wschodzie), „Studia i Materiały”, Agricultural Acade­
my in Kraków, nr 9, s. 23-36. Napisane wespół z Markiem Traczem; O starożytnym kościele
nestorian i jeg o spadkobiercach, „Znak” nr 338, s. 36-60; Żydzi i Arabowie w Palestynie —
garść dat i faktów, „Znak” nr 2-3 (339-340), s. 463—489; Tradycyjny strój współczesnych Kur­
dów irackich i jeg o przemiany, „Etnografia Polska” t. XXVII, z. 1, s. 339-361. Ten artykuł po
angielsku jako Kurdish Costumes and their Europeanization ukazał się w „Acta Ethnographica” , Budapeszt, 1984-1985, 33/1-4, s. 89-108; O tradycyjnym budownictwie Kurdów irac­
kich, „Teka Komisji Urbanistyki i Architektury” t. XVII, s. 219-229; M. Gawęcki, Wieś środ­
kowego i północnego Afganistanu. Tradycje i próby modernizacji, Wrocław 1983 (Rec.), „He­
mispheres” , no. 2, s. 241-243.
uzyskuje pełny etat docenta w Katedrze Etnografii Słowian. Libya and Iraq: Making and Mo­
dernizing the Indigenous Peasantry. (Libia i Irak: tworzenie i modernizacja miejscowego chłop­
stwa), „Der Tropenlandwirt” (Witzenhausen), nr 23, s. 16-44; artykuł ten wydrukowała także
„Ethnologia Polona” t. 9, s. 113-133. Przebyw a na krótkich stażach w RFN i A nglii.
W latach 1984-1993 bywał w uniwersytetach w Oxfordzie, Cambridge, Durham, Sztokholmie,
Uppsali, Bazylei, Monachium, Kolonii, Gandawie, Bergen, Oslo i Lipsku, wygłaszając w czasie
tych pobytów wykłady na temat własnych zainteresowań badawczych i kierunków badań w re­
prezentowanym przez siebie ośrodku naukowym.
Polish anthropological contribution to the field-studies on sociocultural problems o f the pea­
santry in the Developing Countries. (Polski udział w antropologicznych badaniach terenowych
nad chłopstwem w krajach rozwijających się), „Studia i M ateriały” AR w Krakowie, nr 11,
s. 30-44. Artykuł ten przeredagowany ukazał się pod tytułem Post-War Polish Anthropologists
in the Developing Countries w „Journal o f the Anthropological Society o f Oxford” vol. 17,
no. 2, 1986, s. 126-134; Polska resenarer i 1800-talets Kurdistan, (Dziewiętnastowieczni pol­
scy podróżnicy po Kurdystanie), „Svensk-Kurdisk Journal”, nr 3, 1985, s. 22-23; Centrum
i peryferie: dyskusja o kształtowaniu antropologii narodowych, „Etnografia Polska” t. XXIX,
z. 2, 1985, s. 271-283; Kultura i życie społeczne Azji Środkowej. Z polskich badań dawnych
i współczesnych, red. Zb. Jasiewicz, Poznań 1983 (Rec.), „Hemispheres” no. 2, 1985, s. 236­
-238; Schyłek feudałizm u na wsi europejskiej w oczach amerykańskiego historyka, „Lud”
t. 69, s. 163-174; T. Geerholm, Market, Mosque and Mafraj. Social inequality in a Yemeni
town, Stockholm 1977 (Rec.), „Etnografia Polska” t. XXIX, z. 2, 1985, s. 271-283; Ethnos
— medunarodni etnoloski casopis, „Etnoloski Pregled” t. 20-21, Beograd 1984-1985, s. 81­
-82; Dve poljske knige o kultury i narodima srednje Azije (Dwie polskie książki o kulturze

�392

1986 —

1987 —

1988 —

1989 —

1990 —
1991 —

1992 —

In memoriam
i narodach Azji Środkowej), „Etnoloski Pregled” t. 20-21, Beograd 1984-1985, s. 85-87; In­
stytut Rolnictwa i Leśnictwa K rajów Tropikalnych i Subtropikalnych Akademii Rolniczej
w Krakowie jako ośrodek badań etnograficznych. Komunikat, „Etnografia Polska” t. XXIX,
z. 1, s. 222-225; Jacek Kolbuszewski, Wiersze z cmentarza. O współczesnej epigrafice wierszo­
wanej, Wrocław, PTL, Seria Biblioteka Popularna, stron 256, ilustracje. Redakcja naukowa.
Współcześni Asyryjczycy: nowy obszar badań etnografa?, „Lud” t. 70, s. 213-217; Skandynaw­
scy antropolodzy o tradycyjnej gospodarce pasterskiej i j e j aspekcie ekologicznym, „Lud”
t. 70, s. 260-269; Próba syntezy kultur Afryki Północnej i Bliskiego Wschodu, „Etnografia Polska”
t. XXX, z. 1, s. 269-279; R. Peters, Islam and Colonialism. The Doctrine o f Jihad in Mo­
dern H istory, The H ague 1979 (R ec.), „E tnografia Polska” t. XXX, z. 1, s. 263-269;
A.M. Menteszaszwili, Kurdy, Moskwa 1984 (Rec.), „Etnografia Polska t. XXX, z. 2, s. 204­
-207; J.M. Halpem, D.A. Kideckel, Anthropology o f Eastern Europe, Annual Review o f Anth­
ropology, 1983, N o .12 (Rec.), „Hemispheres”, no. 3, s. 227-240.
obejmuje kierownictwo Katedry Etnografii Słowian. Publikacje: Problematika savremenog Blikog i Srednjeg lstoka i Severne i Afrike kao predmet interesovanja poljskog etnologa. (Problema­
tyka współczesnego Bliskiego i Środkowego Wschodu jako przedmiot zainteresowań polskiego
etnologa), „Etnoantropoloski Probierni”, Knjiga 2, Beograd, s. 158-170; Andrzej Waligórski —
etnograf szybko zapomniany, w: Na egzotycznych szlakach. O polskich badaniach etnograficz­
nych w Afryce, Ameryce i Azji w dobie powojennej, red. i posłowie L. Dzięgiel, Wrocław, PTL,
s. 11-22; tamże: Obserwacje etnograficzne w sytuacjach nietypowych', B. Betts, Christians in the
Arab East (Rec.), „Lud” t. 71, s. 288-290; Na egzotycznych szlakach. O polskich badaniach et­
nograficznych w Afryce, Ameryce i Azji w dobie powojennej, Wrocław, PTL, Seria Archiwum Etno­
graficzne. Praca zbiorowa pod red. L. Dzięgla, z jego przedmową, posłowiem i jednym z rozdziałów;
H. Zimoń, Wilhelma Schmidta teoria monoteizmu pierwotnego i je j krytyka w wiedeńskiej szkole
etnologicznej, (Rec.), „Etnografia Polska” t. XXXI, z. 1, s. 236-238.
Norwegowie popularyzują prace polskich etnografów, „Lud” t. 72, s. 209-215; Archaeology
and Martyrology: sources o f the Integration o f Assyrian Christian Communities in the Contem­
porary World (Archeologia i martyrologia: źródła integracji asyryjskich społeczności chrześci­
jańskich we współczesnym świecie), „Hemispheres” t. V, s. 29-43. Artykuł ten zmodyfikowany
i przeredagowany ukazał się pod tytułem Asyria zmartwychwstała — etnograf wobec mitów
i faktów w „Pracach Etnograficznych” ZNUJ, z. 28, 1991 s. 101-125; Villages et petites villes
kurdes dans l'Irak actuel. (Miasteczka i wsie współczesnego Kurdystanu irackiego), „Studia
Kurdica” no. 1-5, Paryż, s. 127-156. Wcześniej w tym samym czasopiśmie ten artykuł ukazał
się w perskiej wersji językowej, „Studia Kurdica” nr 4, 1986, s. 52-77; T. Löfwander, Die sozialoekonomischen Verthältnisse... (Rec.), „Lud” t. 72, s. 276-277; Narkotyk czy katalizator sto­
sunków społecznych?, „Lud” t. 72, s. 272-277.
D. Chatty, From Camel to Truck (Rec.), „Etnografia Polska” t. XXXIII, z. 1, s. 288-291;
A. Rabo, Change on the Euphrates (Rec.), „Etnografia Polska” t. XXXIII, z. 1, s. 291-297.
Tam. gdzie Zachód spotkał się z Orientem, „Literatura Ludowa” nr 2, s. 61-64; Tradycyjne
rolnictwo Szkocji w oczach etnografa, „Literatura Ludowa” nr 3, s. 71-74; Problemy metodo­
logiczne etnografii. Praca zbiorowa etnografów polskich i zagranicznych pod redakcją nauko­
w ą L. Dzięgla i A. Zambrzyckiej-Kunachowicz, Kraków, Polska Akademia Nauk, s. 220; Ry­
szard Vorbrich, Daba — górale północnego Kamerunu, Wrocław, PTL — Seria Prace Etnolo­
giczne, s. 277. Redakcja naukowa L.D. Publikuje w czasopismach „Tygodnik Powszechny”,
„Czas Krakowski”, „Arcana”.
M .M . van B ruinessen, Agha, Scheich und Staat (R ec.), „E thnos” , Stockholm , nr 1-2,
s. 121-122.
Lwów nie każdemu zdrów. W rocław, PTL, s. 367, ilustracje; Etnografia i archeologia.
W poszukiwaniu wspólnych p ó l badań i interpretacji, „Prace Etnograficzne” ZNUJ, z. 28,
s. 73-79; Lwowska dziecięca piosenka uliczna czasów wojny, „Literatura Ludowa” nr 1-6,
s. 75-78; S.G. Pelletiere, The Kurds. An Unstable Element in the Gulf, Boulder-London 1984
(Rec.), „Lud” t. 74, s. 284-286; Sana Al-K hayyat, Shame and Honour. Women in Modern
Iraq, London 1990, (w:) „Lud” t. 74, s. 286-290.
23 kwietnia otrzymuje stanowisko profesora nadzwyczajnego UJ. Publikuje: Węzeł kurdyjski.
Kultura. Dzieje. Walka o przetrwanie, Kraków, Universitas, s. 446, 33 fotografie, 3 mapy, streszcz.

�In memoriam

1993 —

1994 —

1995 —

1996 —

1997 —

1998 —

393

angielskie, bibliografia; Changes o f the Contemporary Ullages in the Near East from the Per­
spective o f a Polish Ethnologist. Questions and Doubts. (Zmiany współczesnej wsi na Bliskim
Wschodzie z perspektywy polskiego etnologa; pytania i wątpliwości), „Ethnologia Polona”
t. 17, s. 63-69; Kurdistan as a Subject o f Research. (Kurdystan jako przedmiot badań), w; In
Search o f Paradigm pod red. Anny Zambrzyckiej-Kunachowicz, Kraków, s. 235-253; Dari czy
Pasztu? „Literatura Ludowa” , nr 6, s. 74-76.
27 grudnia otrzymuje tytuł profesora. Nominacją wręcza prezydent Lech Wałęsa. Publikacje;
L. Yalcin-Heckmann, Tribe and Kinship among the Kurds, Frankfurt am Main 1991 (Rec.),
„Lud” t. 75 za rok 1992; Bardziej straszne niż śmieszne, „Arcana” nr 48, s. 64-77; T.F. Aristova, Materialna kultura Kurdów X IX — do pierwoj połowiny XX w. Moskwa 1990. (Rec.) „Lud”
t. 75 za rok 1992.
Przymus i przemoc. Władza i społeczeństwo krajów muzułmańskich w opiniach polskich etno­
logów. Praca zbiorowa pod red. L. Dzięgla, w serii Prace Etnograficzne ZNUJ MCXL, z. 33,
1994 Kraków, s. 107. Opatrzone wstępem redaktora tomu; Egzotyczny tor przeszkód. Etnolo­
giczne badania w okresie PRL, w; Patologia i terapia życia naukowego, pod red. J. Goćkowskiego i P. Kisiela, Kraków, s. 129-142; Kwestia kurdyjska p o wojnie o Kuwejt, w: Przymus
i przemoc. Władza i społeczeństwo krajów muzułmańskich w opiniach polskich etnologów, pod
red. L. Dzięgla, Prace Etnograficzne ZNUJ, z. 33, Kraków, s. 73-107; Skok z wybuchem, czyli
środki pozoracji, „Kultura” (paryska), nr 5, s. 41-59; Wolność reglamentowana. „Universitas”
nr 12/4, Kraków, s. 48-55; Mesta v Kurdistanu — tradice a soucasnost, „Studia Ethnograpnicae” VIII. Acta Universitatis Carolinae. Philosophica et Historica, Praha, s. 127-142; The Kurds
Today: between local, regional and national identity, „Studia Ethnologica Croatica” vol. 6,
Zagreb s. 105-117.
bierze udział w pracach Zespołu Nauk Humanistycznych Komitetu Badań Naukowych (Sekcja
Nauk Historycznych; 1995-96). Rozpoczyna współpracę naukowo-dydaktyczną z Zakładem
Teorii i Historii Kultury Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Publikuje: „Na cudaka". Moda
epoki stalinowskiej, „Arcana” nr 3, s. 117-129; Polskie badania etnologiczne na Bliskim Wscho­
dzie i w Afryce Północnej, „Lud” t. 78, s. 246-254; Ta jo j ja k si Lwów lubił śmiać. O lwowskiej
piosence ulicznej, „Literatura Ludowa” nr 6, s. 60-65;
Swoboda na smyczy. Wspomnienia 1946-1956, Kraków, Wyd. Arcana, s. 283, fotografie; Po­
land's Closests Neighbours. Official Communist stereotypes and popular myths, w: Border­
lands. Cultura. Identity, pod red. R. Kantora, Kraków, s. 161-172; Życie codzienne i historia
najnowsza — nowe pole badań etnologa, „Etnografia Polska” z. 1-2, s. 11-18: Hiking Tou­
rism, Mountaineering and Speleology — Subculture o f Escapism in Communist Poland, „Stu­
dia Ethnographicae”, Acta Universitatis Carolinae, Philosophica et Historica, Praha t. X, s. 9­
-24; Ryszard Vorbrich, Górale Atlasu Marokańskiego. Peryferyjność i przejawy marginalności.
Wrocław 1996, PTL, s. 401, red. naukowa.
rozpoczyna trzyletnią pracę w wymiarze połowy etatu w Zakładzie Teorii i Historii Kultury
w Uniwersytecie Śląskim w Katowicach. Publikuje: An Ethnologist’s Experience: Indoctrina­
tion o f Secondary School Students in Poland in the 1940s, w: Etnoloska tribina, nr. 20, Zagreb,
s. 133-144; „Czesi są namiętni na polskie kobiety", O urzędowym stereotypie i popularnej
mitologii najbliższego sąsiada, „Literatura Ludowa” nr 3, s. 25-32; Profession and Propagan­
da: University Education in the Grip o f Ideology and Poverty, „The Anthropology o f East
Europe Review” vol. 15, No, 2, Autumn, Chicago, s. 65-75; Futbol guzikowy. Nieznana gra
dziecięca sprzed p ół wieku, „Zabawy i zabawki”, Kwartalnik Muzeum Zabawkarstwa w Kiel­
cach, nr 4, 1997, s. 105-106; Political Protest and Snobbery. Fashion among Cracow Stu­
dents in the Early 1950s, w: „Ethnologia Europea”, Copenhagen, vol. 27:1, s. 63-77.
Paradise in a Concrete Cage. Daily Life in Communist Poland. An Ethnologist's View. Kraków,
Wyd. Arcana, s. 306. Nawiązanie kontaktów z ośrodkiem monachijskim — prof. Klaus Roth
uruchamia międzynarodowy program badawczy FOROST. Ze strony polskiej koordynuje go L.D.;
W cieniu kurtyny. Polityka indoktrynacji młodzieży szkół średnich na Górnym Śląsku w latach
czterdziestych, w: Wszystek krąg ziemski. Antropologia, historia, literatura, red. P. Kowalski, Wro­
cław, wyd. Uniw. Wrocławski, s. 431-449; Eskapizm polityczny i biurokratyczne koncesje,
w: Rozważnia o tradycji i etosie, red. J. Bartodziej i J. Goćkowski, Kraków, s. 366-382; Mecha­
niczny fetysz. Wokół prywatnej motoryzacji w PRL, .Arcana”, nr 21(3), s. 163-178.

�In memoriam

394

2000 — 1 lipca otrzymuje stanowisko profesora zwyczajnego w Uniwersytecie Jagiellońskim. Publikuje
Popular culture o f central Europę in the process o f change.
2001 — przechodzi na emeryturę z końcem roku akademickiego. Nie rezygnuje z pracy naukowej. Pisze
i publikuje: Political protest and snobbery: fashion among Cracow students in the earty 1950s
(2000); Miasta w filozofii władzy PRL-u i społecznej praktyce: wyzwanie dla badacza kultury
(2001). Zamieszcza recenzje w „Ludzie” i „Literaturze Ludowej” . Pisze artykuły i szkice dla
„Arcanów": Tradycja, nostalgia i strach', Chałupy welcome to: W pierścieniu pozorów. Prowadzi
wykłady w prywatnych szkołach wyższych w Rzeszowie, Katowicach-Piotrowicach, i w Instytu­
cie Filologii Orientalnej UJ.
2005 — 19 kwietnia po ciężkiej chorobie umiera w Krakowie. Artykuł W pierścieniu pozorów ukazuje się
w „Arcanach” w lipcu 2005, wraz ze Wspomnieniem o profesorze Leszku Dzięglu pióra Krzysz­
tofa Lalika.

Na podstawie publikacji Profesora i materiałów z Jego prywatnego archiwum, udostęp­
nionych dzięki uprzejmości Pani Elżbiety Dzięgiel, opracowali
Ewa Kosowska, Eugeniusz Jaworski

O LG A ILLUKIEW ICZ
(1922-2004)

Olga Iłłukiewicz z domu Bojarczuk urodziła się w Mszanie Dolnej 25 października 1922
roku. Po ukończeniu tutejszej szkoły podstawowej uczęszczała do Prywatnego Gimnazjum
Żeńskiego im. M. Konopnickiej w Nowym Sączu. Naukę w tej szkole przerwała jej wojna, do
roku 1939 Olga ukończyła tylko trzy klasy. Podczas okupacji zdobywała wiedzę w tajnych
kompletach, pracując równocześnie w miejscowym tartaku, bowiem zatrudnienie pozwalało
uniknąć wywózki na roboty do Niemiec, Lata te tak wspomina w jednym z artykułów opubli­
kowanym w kwartalniku „Almanach Ziemi Limanowskiej”: „Podczas tajnego nauczania ze­
tknęłam się z wielką ofiarnością swoich profesorów. Było tak podczas przerabiania czwartej
klasy gimnazjum oraz dwóch lat licealnych, jak i w trakcie egzaminowania. Uczyli mnie prof.
Dominik Ciemnoczołowski, prof. Janina Tokarska, prof. Marian Panczakiewicz, prof. Gądek,
a egzaminowały siostry niepokałanki w Nowym Sączu. Chciałabym swym nauczycielom tą
drogą złożyć wyrazy wdzęczności i głębokiego szacunku dła ich wielkiej ofiarności i właści­
wie pojętej roli zawodu nauczycielskiego”.
W latach 1945-1950 studiowała historię na Wydziale Humanistycznym Uniwersytetu
Jagiellońskiego i uzyskała stopień magistra filozofii. Dymplom ukończenia studiów został
wystawiony 29 grudnia 1950 roku. ’
Pracę w zawodzie nauczycielskim rozpoczęła jednak wcześniej: od 1 września 1949 roku
uczyła w Liceum Administracyjno-Handlowym w Szczecinie, skąd przeniosła się do Liceum
Ogólnokształcącego w rodzinnej Mszanie Dolnej. Tu jako nauczycielka historii pracowała
od 1 lipca 1952 roku. Potem z powodu zlikwidowania Liceum w Mszanie Dolnej przeniosła
się do pracy w Liceum Ogólnokształcącym w Limanowej. Tej szkole i uczącej się w niej mło­
dzieży poświęciła resztę aktywnego, zawodowego życia. Stąd odeszła na emeiyturę 31 sierp­
nia 1978 roku. Jej zamiłowanie do pracy pedagogicznej ukształtowane zostało w rodzinie; jej
matka, Elżbieta Bojarczuk, była wieloletnią nauczycielką w Mszanie Dolnej, a o swojej dzia­

�In memoriam

395

łalności zawodowej, której poświęciła się niemal bez reszty, Ołga Iłłukiewicz tak pisała
w jednym z listów do redakcji „Almanachu Ziemi Limanowskiej”: „Stwierdzić muszę, że bez
względu na ocenę mojej pracy pedagogicznej, ja ten zawód kocham i nie zamieniłabym go
na żaden inny. Praca z młodzieżą w wieku szkoły średniej była moją pasją, a lata przepraco­
wane — zwłaszcza w Liceum Ogólnokształcącym w Limanowej — to okres bardzo szczęśli­
wy, który dawał mi wiele zadowolenia i radości”. Praca nauczycielska Olgi Illukiewicz zosta­
ła doceniona: w roku 1975 została odznaczona Złotym Krzyżem Zasługi, w roku 1978 otrzy­
mała nagrodę I stopnia przyznaną przez Ministra Oświaty, a w roku 1986 wręczono jej Krzyż
Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski.
Olga Illukiewicz była bardzo mocno związana z regionem zagórzańskim, z którego po­
chodziła, a okolice Mszany Dolnej były krainą Jej dzieciństwa. Od 1950 roku należała do
Oddziału Polskiego Towarzystwa Ludoznawczego w Mszanie Dolnej, założonego przez
dr Sebastiana Flizaka w 1947 roku. Była jego zasłużonym członkiem, wyróżniającym się du­
żym dorobkiem piśmienniczym. Dziełem Jej życia jest „Kronika Mszany Dolnej”, praca liczą­
ca 450 stron, obejmująca okres od czasów prehistorycznych do najnowszych, to jest do
roku 1990. Autorka pisząc „Kronikę Mszany Dolnej”, studiowała obszerną literaturę doty­
czącą regionu, a także przeprowadziła liczne wywiady z mieszkańcami rodzinnego miasta.
Dzieło to ofiarowała jako wotum Matce Boskiej Dobrej Rady, której obraz znajduje się
w kościele parafialnym w Mszanie Dolnej.
25
października 1997 roku na 73 walnym zgromadzeniu PTL, w czasie obchodów jubile­
uszowych z okazji 50-lecia tamtejszego oddziału, wygłosiła odczyt pt. „Kronika Mszany
Dolnej”.
W „Kronice Pamiątkowej 200-lecia Konstytucji 3 Maja” znajdziemy Jej artykuł pt. „Duch
niepodległości a Legiony Piłsudskiego w rejonie limanowskim” .
Na początku 2001 roku Olga Illukiewicz podjęła współpracę z redakcją kwartalnika „Al­
manach Ziemi Limanowskiej”. Opublikowała w nim następujące artykuły:
— „parafia” (O kościele w Mszanie Dolnej) nr 5, lato 2001;
— „Legiony w Mszanie Dolnej” nr 6, jesień 2001;
— „Życie kulturalne i towarzyskie w Mszanie Dolnej na przełomie XIX i XX wieku, nr 7,
zimia2001/2002;
— „Zbójnicy” nr 8, wiosna 2002;
— „Stanisław Ciężadlik” nr 9, lato 2002;
— „Tajne nauczanie w Mszanie Dolnej” nr 10, jesień 2002;
— „Z dziejów pasierbieckiego sanktuarium” nr 13, lato 2003.
Ostatni tekst, jaki nadesłała do redakcji .Almanachu”, dotyczy sanktuarium na Pawierbcu, powstał z potrzeby serca i wiązał się z Jej głęboką religijnością. Podczas spotkania
z redaktorem naczelnym „ A l m a n a c h u ” , Józefem Bogaczem, prosiła go o przyspieszenie dru­
ku tego artykułu, by „zdążył ukazać się za jej życia”. Miała obmyślone projekty wielu arty­
kułów, ale wątpiła, czy zdąży je jeszcze napisać, gdyż przeczuwała zbliżającą się granicę swo­
jego czasu.
Olga Illukiewicz zmarła 10 stycznia 2004 roku. Ks. Proboszcz Zdzisław Balon, żegnając Ją
w kościele parafialnym w Mszanie Dolnej, przypomniał, że życiem swym służyła przeszłości
— miłując Ojczyste dzieje, oraz przyszłości — kształtując umysły, charaktery i uczucia mło­
dych ludzi.
Zofia Illukiewicz — córka

�In memoriam

396

DANUTA TYŁKOWA
(1932-2004)
Doc. dr hab. Danuta Tyłkowa, urodzona 9 stycznia 1932 roku
w Przemyślu, byia córką Anny z Gerlickich i Józefa Brodów —
dyrektora młyna w Przemyślu. Okres II wojny światowej i oku­
pacji spędziła w Łucku. Czas ten szczególnie głęboko utkwił
w pamięci dziecka, wrażliwego na ówczesne tragedie mieszkań­
ców wielonarodowego Łucka. Wielokrotnie wracała pamięcią
w późniejszych latach do tych przeżyć. W roku 1945 wraz z ro­
dzicami, bratem i przyrodnią siostrą znalazła się w Krakowie,
a następnie we Wrocławiu, z którego okresowo powróciła do
Krakowa, uczęszczając do XI Gimnazjum i Liceum im. J. Joteyki.
Nawiązane w szkole serdeczne koleżeńskie kontakty utrzymy­
wała do końca życia. Maturę zdała w 1951 roku we Wrocławiu
w Liceum TPD nr 1. W tym też roku podjęła studia na Wydziale
Filozoficzno-Historycznym Uniwersytetu Jagiellońskiego, kie­
runek Historii Kultury Materialnej, które ukończyła w 1955 roku
uzyskawszy stopień magistra etnografii na podstawie pracy pt. „Konstrukcja drewnianych
ścian chaty w Polsce” napisanej pod kierunkiem prof. dr. K. Moszyńskiego.
W roku 1952 wyszła za mąż za Władysława Tylka (docenta dr. inż. Akademii Rolniczej
w Krakowie), z którym miała córkę Dorotę (ur. 1954) — dr nauk biologicznych Collegium
Medicum UJ w Krakowie.
Po ukończeniu studiów podejmowała prace zlecone w Katedrze Etnografii Słowian UJ
(badania terenowe, prace bibliograficzne), m.in. uczestnicząc w pracach związanych z re­
dakcją przygotowywanego do druku przez prof. dr. K. Moszyńskiego dzieła Człowiek. Wstęp
do etnografii powszechnej i etnologii (Wrocław 1958). W 1956 roku brała udział w akcji
odczytowej popularyzującej etnografię, kierowanej przez krakowski Oddział Polskiego To­
warzystwa Ludoznawczego. Od 1 sierpnia 1958 roku związana była z Zakładem Etnografii
Instytutu Historii Kultury Materialnej PAN w Krakowie, początkowo na umowach sezono­
wych jako pomocniczy pracownik naukowy, a od 1 marca 1964 roku w stopniu konsultanta.
1 marca 1967 roku podjęła studia doktoranckie, z których zrezygnowała w 1969 roku, podej­
mując 1 listopada tegoż roku pracę w Zakładzie Etnografii IHKM PAN w Krakowie w cha­
rakterze stałego pracownika etatowego — do 30 kwietnia 1976 roku na stanowisku starsze­
go asystenta, a następnie w stopniu adiunkta. W dniu 15 marca 1976 roku na Wydziale Fi­
lo zo ficzn o -H isto ry czn y m UJ obroniła pracę doktorską pt. Sposoby zdobywania
i użytkowania wody we wsiach Beskidu Śląskiego (Wrocław 1978, Komisja Etnograficzna,
PAN Oddział w Krakowie), której promotorem był prof. dr Mieczysław Gładysz, a recenzen­
tami prof. dr Anna Kutrzeba-Pojnarowa oraz doc. dr hab. inż. Hanna Gładki. Rada Wydziału
Filozoficzno-Historycznego uznała pracę za wybitną i postawiła wniosek o wyróżnienie jej
nagrodą. Stopień doktora habilitowanego otrzymała 21 marca 1991 roku na podstawie pra­
cy pt. Medycyna ludowa w kulturze wsi Karpat Polskich (Biblioteka Etnografii Polskiej
nr 42, Ossolineum, Wrocław 1989), zaś 1 stycznia 1992 roku została powołana na stanowi­
sko docenta w Instytucie Archeologii i Etnologii PAN (dawny Instytut Historii Kultury Ma­
terialnej). 1 marca 1987 roku objęła stanowisko kierownika Pracowni Etnologii IHKM PAN
w Krakowie, pełniąc tę funkcję do przejścia na emeryturę w 2002 roku.

�In memoriam

397

Brała czynny udział w pracach Międzynarodowej Komisji do Badania Kultury Ludowej
w Karpatach (MKKK; założonej w 1959 roku), w której działały cztery sekcje: pasterska,
folkloru, rzemiosła i wytwórczości domowej oraz budownictwa. D. Tyłkowa była członkiem
międzynarodowego zespołu redakcyjnego opracowania architektury ludowej Karpat i Bał­
kanów, przygotowując z doc. dr hab. M arią Gładyszową w pierwszym etapie bibliografię
wydaną w Brnie w 1981 roku, a następnie syntezę budownictwa ludowego na obszarze
Karpat Polskich. Obszerne opracowanie wraz z mapami, rysunkami i bogatą dokumentacją
fotograficzną zostało złożone na ręce redaktora PhDr. V. Frołca CSc., którego niespodziewa­
na śmierć w 1992 roku przerwała prace nad edycjątego wydawnictwa. W Komisji tej od 1976
roku przez wiele lat pełniła funkcję sekretarza, a od 1999 roku oficjalnie powołana została
przez Komitet Nauk Etnologicznych PAN na przewodniczącą sekcji polskiej. Brała czynny
udział w licznych konferencjach i spotkaniach w kraju i za granicą związanych z organizacją
prac MKKK i opracowaniem budownictwa mieszkalnego w Karpatach Polskich. W 1993
roku, w zaistniałych nowych warunkach politycznych, zintensyfikowana została działalność
MKKK, do czego w znacznym stopniu przyczyniła się D. Tyłkowa. Dzięki jej dużemu osobi­
stemu zaangażowaniu doszło do wydania w ramach Komisji syntezy folkloru zbójnickiego
Karpat zatytułowanej Heroes or Bandiits: Outlaw Traditions in the Carpathian Region
(Europejski Instytut Folkloru, Budapeszt 2002). Publikacja ta ukazała się w języku rosyj­
skim. Podejmowała także energiczne działania zmierzające do ukończenia i wydania opraco­
wania budownictwa mieszkalnego tego regionu. W ostatnich latach uczestniczyła w korek­
cie słownika czesko-słowaeko-polskiego terminów związanych z budownictwem, opraco­
wanym przez PhDr. J. Langera CSc. ze Słowacji — redaktora powyższego wydawnictwa.
Publikacja ta oczekuje na wydanie.
W łatach 70. XX wieku uczestniczyła w przygotowaniu zbiorowego, trzytomowego mię­
dzynarodowego wydawnictwa pt. Kultura ludowa narodów słowiańskich, tom II, Polacy,
pod redakcją M. Gładyszowej, opracowując zagadnienie wnętrza mieszkalnego. Praca ta
została ukończona, ale dotychczas nie została wydana.
Zainteresowania naukowe D. Tyłkowej koncentrowały się przede wszystkim na zagad­
nieniach związanych z architekturą ludową (Drewniane spichrze beczkowato sklepione
w południowej Sądecczyżnie, „Etnografia Polska” t. 6:1962, s. 338-347, Drewniane budow­
nictwo ludowe wsi opolskiej, „Etnografia Polska” t. 33:1989, z. 2, s. 83-92, il.), wnętrzem
mieszkalnym (Wyposażenie mieszkań, w: Etnografia Polski, Przemiany kultury ludowej,
1.1, Wrocław 1976, s. 329-352); pasterstwem, zdobywaniem i użytkowaniem wody (Tradi­
tionelle Formen des Wassertransportes in den Polnischen Karpaten, w: Traditionelle Trans­
portmethoden, Budapest 1981, s. 37—41, il. 9; Rola wody w wierzeniach i praktykach ma­
gicznych, „Rocznik Muzeum Etnograficznego w Krakowie”, t. 8:1983, s. 83-89). Podczas
licznych badań empirycznych zgromadziła wiele bardzo interesującego materiału, związane­
go z zagadnieniami dotyczącymi wody, sposobami jej poszukiwania, rodzajami ujęć, trans­
portem i jej konsumpcją oraz znaczeniem w wierzeniach, zwyczajach, obrzędach, jak i wyko­
rzystaniem w medycynie. Zagadnienie medycyny ludowej, którym zresztą pasjonowała się
od lat (np. Lecznictwo ludowe, w: Tradycja a współczesne przeobrażenia wsi Beskidu Ślą­
skiego, „Etnografia Polska” t. 28: 1984, z. 1, s. 201-222; D ie Volkspharmakologie in den
polnischen Karpaten, „Ethnobotanik” ! 3:1985, s. 61-64), D. Tyłkowa ujmowała wieloaspek­
towo, przedstawiając m.in. etiologię i diagnostykę ludową, samoleczenie i leczenie w kręgu
rodzinno-sąsiedzkim, środki terapeutyczne, ludowych specjalistów, korzystanie z lekarzy
profesjonalnych itp. Myśleniu i działaniu magicznemu w medycynie ludowej poświęciła
nadto uwagę w artykule „Bez uroku". Elementy reiigijno—magiczne w karpackim lecz­
nictwie ludowym, w: Czas zmiany, czas trwania. Studia etnologiczne, Warszawa 2003,

�398

In memoriam

s. 203-212). Ukazały się także jej opracowania poświęcone zagadnieniom wiedzy ludowej
(Chłopskie umiejętności techniczne a modernizacja wsi, w: Funkcje społeczne etnologii,
Poznań, 1979, s. 76-79; Wiedza ludowa, w: Etnografia Polski. Przemiany kultury ludowej,
t. 2, Wrocław 1981, s. 71-88). Była autorką wspomnianych wyżej dwóch rozdziałów doty­
czących wnętrza i wiedzy ludowej w przygotowanej przez Polską Akademię Nauk syntezie
pt. Etnografia Polski. Przemiany kultury ludowej, t. 1 i 2, op. cit,, wyróżnionej w 1981 na­
grodą sekretarza PAN.
Przez wiele lat pracowała pod kierunkiem prof. dr. M. Gładysza, który szczególny nacisk
kładł na umiejętność prowadzenia dogłębnych badań terenowych oraz wykorzystania ma­
teriałów archiwalnych i bibliograficznych. W latach 1959-1963, w ramach współpracy z In­
stytutem Śląskim w Opolu, brała udział w badaniach etnograficznych prowadzonych na te­
renie Opolszczyzny, gromadząc materiały do monografii wsi Dąbrówka Dolna. Materiały
dotyczące architektury ludowej, pożywienia, hodowli, zwyczajów dorocznych i obrzędów
rodzinnych oraz medycyny ludowej znajdują się w archiwum Instytutu Śląskiego w Opolu.
Kierownikiem naukowym tych prac był prof. M. Gładysz.
Podstawową problematykę badawczą krakowskiej Pracowni Etnologii stanowiły prze­
miany kultury ludowej wsi wybranych regionów Karpat Polskich, takich jak Beskid Śląski,
Sądecki, Żywiecki i Podhale. W przygotowanych monografiach tych regionów D. Tyłkowa
była współautorką charakterystyki Beskidu Śląskiego i Podhala (współautorstwo Z. Szromba-Rysowa, Ogólna charakterystyka regionu, w: Tradycja a współczesne przeobrażenia
wsi Beskidu Śląskiego, „Etnografia Polska” t. 28: 1984, z. 1, s. 17-33; Wiadomości
o regionie, współautorstwo U. Lehr, w: Podhale. Tradycja we współczesnej kulturze wsi.
Biblioteka Etnografii Polskiej nr 55, Kraków 2000, s. 11-78) oraz opracowała zagadnienia
związane z medycyną ludową tych regionów (Lecznictwo ludowe, w: Tradycja a współcze­
sne przeobrażenia wsi Beskidu Śląskiego, op. cit.; Medycyna ludowa, w: Studia z kultury
ludowej Beskidu Sądeckiego, Wrocław 1985, s. 33-52; Ludowe zabiegi terapeutyczne,
w: Górale Beskidu Żywieckiego. Wybrane dziedziny kultury ludowej, Biblioteka Etnogra­
fii Polskiej nr 47, Kraków 1992, s. 115-135; Lecznictwo ludowe, w: Podhale... op.cit.,
s. 385-419). Była redaktorem dwóch ostatnich opracowań, przekazując Ojcu Świętemu Ja­
nowi Pawłowi II monografię Podhala. Należy wymienić jeszcze opracowanie Czarnego Du­
najca, w którym opublikowała obszerny rozdział poświęcony kulturze ludowej (Czarny Du­
najec i okolice. Zarys dziejów do roku 1945, red. F. Kiryk, wyd. Secesja, Kraków 1997,
s. 491-548). Swoje publikacje umieściła także w opracowaniach jubileuszowych poświęco­
nych prof. dr hab. Dorocie Simonides (Za Kubalonką. Z zagadnień wiedzy ludowej miesz­
kańców wsi Beskidu Śląskiego, w: Folklorystyczne i antropologiczne opisanie świata,
Opole 1999, s. 269-276) oraz prof. dr hab. Wandzie Paprockiej („ Bez uroku ". Elementy re­
ligijno—magiczne w karpackim lecznictwie ludowym (op. cit.). D. Tyłkowa uczestniczyła
nadto w zespołowych pracach nad bibliografią kultury ludowej Karpat (Bibliografia histo­
rii kultury ludowej Karpat, cz. 1, M ateriały do bibliografii Polskiej, Warszawa 1960; Bibliographia Ethnographica Carpatobalcanica, t. 1, Lidova architektura, Brno 1981).
W latach 1966-1970 w ramach współpracy z Katedrą Etnografii Słowian UJ prowadziła
terenowe praktyki studenckie, opracowując kwestionariusze, instruktaż oraz prowadząc
kontrolę zebranych materiałów. Brała udział w prowadzeniu seminariów magisterskich oraz
konsultowała w roku akademickim 1970/71 prace magisterskie. Była promotorem pracy dok­
torskiej wysoko ocenionej przez Komisję Rady Naukowej Instytutu Archeologii i Etnologii
PAN w Warszawie, a obronionej już po śmierci D. Tyłkowej w maju 2005 roku.
Będąc wytrawnym badaczem terenowym, umiejętnie wykorzystywała w swych pracach
naukowych zebrany przez siebie materiał empiryczny, zawsze poparty bogatą literaturą przed­

�In memoriam

399

miotu. Beskid Śląski był regionem, z którym D. Tyłkowa była szczególnie związana, ceniąc
sobie możliwość prowadzenia — na tym niezwykle interesującym terenie, co zawsze pod­
kreślała — dogłębnych badań i nawiązywania żywych i serdecznych kontaktów z jego miesz­
kańcami. Ich inteligencji i życzliwości oraz zrozumieniu potrzeby utrwalania własnego dzie­
dzictwa kulturowego zawdzięczała bogaty materiał, który wykorzystała w swych licznych
publikacjach. Łatwość w nawiązywaniu kontaktów z badaną społecznością owocowała licz­
nymi, długoletnimi przyjaźniami. Wykazywała duże zdolności organizacyjne i umiejętność
pracy zespołowej. Była koleżeńska i życzliwa ludziom, spiesząc im zawsze z bezinteresowną
pomocą i radą. Przebywała na stypendiach naukowych w Bułgarii, Czechosłowacji, Związ­
ku Radzieckim i na Węgrzech. Wyniki swoich badań referowała na licznych konferencjach
w kraju i za granicą. Ostatnim Jej wystąpieniem było przedstawienie historii działalności Mię­
dzynarodowej Komisji do Badania Kultury Ludowej w Karpatach, na odbywającej się
w październiku 2004 roku Międzynarodowej Konferencji Naukowej „Góry i góralszczyzna...”
(Kraków - Nowy Targ - Bukowina Tatrzańska).
W 1993 roku odznaczona została Srebrnym Krzyżem Zasługi, a w 2004 roku wyróżniona
pamiątkowym medalem z okazji 50-lecia Instytutu Archeologii i Etnologii PAN za wybitne
osiągnięcia naukowe i współtworzenie historii Instytutu.
Od 1958 roku była członkiem Polskiego Towarzystwa Ludoznawczego, a od 1977 roku
Komisji Etnograficznej przy Oddziale PAN w Krakowie, pełniąc w latach 1999-2003 funkcję
zastępcy przewodniczącego tej Komisji. W roku 1993 wybrana została na członka Komitetu
Nauk Etnologicznych PAN (kadencja 1993-1995). Należała również do Krakowskiego To­
warzystwa Lekarskiego.
Zmarła 11 grudnia 2004 roku w Krakowie; pochowana została na tamtejszym Cmentarzu
Rakowieckim.
Krystyna Hermanowicz—Nowak
Zofia Szromba-Rysowa

MAGDALENA PARNOWSKA
(1930-2004)

Maria Magdalena Parnowska z domu Piłat, urodzona 12 listopada 1930 roku w Nowym
Dworze Mazowieckim, zmarła w październiku 2004 roku w Warszawie. Mgr etnografii, ukoń­
czyła Studium Historii Kultury Materialnej Uniwersytetu Warszawskiego.
W Państwowym Muzeum Etnograficznym pracowała od 1956 do 1989 roku, prowadziła
Archiwum PME. Odznaki: Zasłużony Działacz Kultury, Złota Odznaka, Zasłużony Działacz
Związków Zawodowych.
Pani Magda dała się poznać jako dobry organizator ważnej komórki naukowej groma­
dzącej dane źródłowe, dokumenty ikonograficzne oraz dane informacyjne na temat muzeum,
jak i problematyki kultury ludowej. Była zaangażowana w działalność społeczną na polu
związkowym. Przez wiele lat była w Zarządzie Głównym Polskiego Towarzystwa Ludoznaw­
czego.
Małgorzata Orlewicz

�In memoriam

400

BA RBA RA PE8ZAT-KRÓLIKOW SKA
(1924-2005)

Barbara Peszat-Królikowska urodziła się 9 grudnia 1924 roku. Długoletnia dziennikarka
redakcji muzycznej Polskiego Radia (od 1953 r.), absolwentka muzykologii na UJ, już pod­
czas studiów zajmowała się dokumentacją folkloru i muzyki ludowej. Przez wiele lat zajmo­
wała się rejestrowaniem na taśmie muzyki i śpiewu, obrzędów i zwyczajów ludowych na
terenie woj. Małopolskiego. Dokumentowała pierwsze Jesienie Tatrzańskie, a później robiła
nagrania w czasie Międzynarodowego Festiwalu Ziem Górskich w Zakopanem. Nagrywała
również inne festiwale, np. górali polskich w Żywcu, Sabałowe Bajania, Karnawał Góralski
w Bukowinie Tatrzańskiej itp. W międzynarodowym konkursie w 1974 roku za jedno z na­
grań otrzymała nagrodę „Prix Bratysława”. Będąc na emeryturze, realizowała wspólnie z Ire­
ną Wollen cykl programów telewizyjnych pt. „Obrzędy i zwyczaje”.
Barbara Peszat-Królikowska była honorowym członkiem Związku Podhalan oraz człon­
kiem Towarzystwa Przyjaciół Orawy. Na zebraniach Krakowskiego Oddziału PTL często były
wyświetlane filmy, które realizowała dla Telewizji Polskiej. Do PTL należała od 1999 roku.
Zmarła 27 lutego 2005 roku.
Krystyna Reinfuss-Janusz

JÓZEFA R O G U LSKA
(1919-2005)

Józefa Rogulska urodziła się 19 maja 1919 roku w Strzeszkowicach. Twórczością ludową
zajmowała się od swoich najmłodszych lat. Zajmowała się haftem oraz wyrobem tkanin,
wycinanek i pająków. Ze szczególnym zamiłowaniem oddawała się plastyce papierowej. Jej
wycinanki w kształcie kolistym, kwadratowym, rózg i szlaczków są najczęściej jednobarw­
ne, rzadziej wielokolorowe. Pająki wykonywała ze słomy, bibuły, jak również z pierza. Była
jedną z lepszych gawędziarek i śpiewaczek powiatu opoczyńskiego.
Od 1960 roku brała udział w licznych konkursach etnograficznych i przeglądach wokal­
nych, zdobywając za swoje prace i występy nagrody i wyróżnienia. Jej prace znajdują się
w zbiorach Muzeum Regionalnego w Opocznie, w muzeach etnograficznych w Toruniu, Lu­
blinie Łodzi i Warszawie. Była członkinią Stowarzyszenia Twórców Ludowych w Lublinie,
i Oddziału PTL w Opocznie.
Zmarła 5 marca 2005 roku.
Jan Łuczkowski

�In memoriam

401

ZO FIA W IERU SZEW SKA
(1931-2005)

Zofia Wieruszewska urodziła się 14 marca 1931 roku w Woli Załężnej. Twórczością ludo­
wą zajmowała się od 1966 roku. Oprócz wycinanek, w których wykonywaniu wykazywała
ogromne mistrzostwo, tworzyła tkaniny, hafty i koronki. W hafcie stosowała ścieg płaski
i krzyżykowy. Jej motywy i kompozycje hafciarskie nawiązywały do wzorów regionalnych.
Wycinanki, najczęściej kwadratowe lub okrągłe, wyróżniały się starannością wykonania
i ciekawym łączeniem dawnych motywów z własną inwencją.
Brała udział w licznych konkursach etnograficznych, gdzie zdobywała wiele prestiżo­
wych nagród na wystawach i kiermaszach. Zawsze chętnie uczestniczyła w pokazach twór­
czości ludowej mających na celu propagowanie rodzinnego folkloru wśród młodzieży szkol­
nej.
Jej prace znajdują się w zbiorach Muzeum Regionalnego w Opocznie oraz innych pla­
cówkach muzealnych na terenie całego kraju, m.in. w Łodzi, Lublinie, Toruniu. Należała do
Oddziału PTL w Opocznie.
Zmarła 25 lutego 2005 roku.
Jan Łuczkowski

�„BIBLIOTEKA ZESŁAŃCA”

seria wydawnicza poświęcona dziejom Polaków na Wschodzie
„B iblioteka Z esłańca” je st n o w ą serią w ydaw niczą Polskiego Towarzystwa Ludo­
znaw czego realizow aną w e w spółpracy z W rocław ską D rukarnią N aukow ą. Jej pro­
gram edytorski zapow iada ukazyw anie się publikacji pośw ięconych dziejom Polaków
na Syberii, D alekim W schodzie, w K azachstanie i innych rejonach byłego Związku
Radzieckiego. O prócz tzw. literatury łagrowej obejmuje ona także reprintowe wydania
pam iętników syberyjskich z XIX stulecia, monografie poświęcone dziejom Polaków za
Uralem, antologie pośw ięcone łagrom Karagandy, Kołymy, Norylska, Workuty, książki
na tem at ucieczek z zesłania oraz inne opracowania przedstawiające wkład wybitnych
polskich badaczy Syberii — Benedykta Dybowskiego, Bronisława Piłsudskiego, Wa­
cław a Sieroszewskiego i innych.
„B iblioteka Z esłańca” je st je d y n ą w Polsce oficyną w ydaw niczą specj alizuj ącą się
w w ydaw aniu tego rodzaju literatury. Z a szczególne zasługi w tym zakresie wyróż­
n io n a zo stała po dw akroć (1991 i 1992) nag ro d ą Instytutu Józefa Piłsudskiego
w A m eryce. O soby zainteresow ane publikow aniem prac leżących w profilu „Biblio­
teki Z esłańca” proszone są o kontakt z w ydaw nictw em . Zainteresow ani jesteśm y
także grom adzeniem zbiorów archiw alnych zw iązanych z dziejami zesłań i deportacji
Polaków na Syberię.
Redaktor: Antoni K uczyński; A dres redakcji: 50-382 Wrocław, ul. Szczytnicka 11.

„LITERATURA LUDOWA”
Dwumiesięcznik naukowo-literacki
C zasopism o ukazuje się od 1957 roku i je s t w ydaw ane przez Polskie Towa­
rzystw o Ludoznaw cze.
Z godnie z now oczesnym pojm ow aniem folkloru pism o dąży do ogarnięcia roż­
n ych zakresów żyw ej, popularnej tw órczości ludow ej, podejm ując tym sam ym
badania w rejonach zaniedbanych przez hum anistykę.
„L iteratura L udow a” ogłasza artykuły i m ateriały zw iązane z folklorem różnych
środow isk zaw odow ych. Tem atyka badaw cza obejm uje złożony folklor m iasta prze­
kazyw any przez tradycję ustną, ja k też w form ie druków m iejskich (ballada ulicz­
na, pow ieść brukow a, sennik itp.).
S taw iając szczególny n acisk na badania w rejonach zaniedbanych i na badania
wokół pytań dnia dzisiejszego: o los tradycji folklorystycznych i folklorystyczne źródła
przem ian literatury, o zw iązki m iędzy pojęciam i folkloru, literatury popularnej, kul­
tury m asow ej — „L iteratura L udow a” pragnie rów nież utrzym ać szerokie spojrze­
nie na całość procesu kulturow ego od średniow iecza po w spółczesność.
R edaktor: Jolanta Ł ugow ska, sekretarz: M aria B ożena K uczyńska.
A dres redakcji: 50-382 W rocław, ul. Szczytnicka 11, tel. (0-71) 321 1610; 321 16 14.

�Seria: Prace Komitetu Nauk Etnologicznych Polskiej Akademii Nauk

Nr 1. Teresa Kulesza-Zakrzewska, Bibliografia etnograficznych prac magisterskich, dok­
torskich i habilitacyjnych wykonanych na uniwersytetach polskich w latach
1945-1975, Państwowe Wydawnictwo Naukowe, Warszawa - Łódź 1979, ss.168.
Nr 2. Grażyna Ewa Karpińska, Bibliografia etnografa polskiej za lata 1970-1975, Zakład
Narodowy im. Ossolińskich, Wrocław - Warszawa 1980, ss. 430.
Nr 3. Maria Niewiadomska, Bibliografia etnografii polskiej za lata 1961-1969, cz. 1,
Zakład Narodowy im. Ossolińskich, Wrocław - Warszawa 1982, ss. 237.
Nr 4. M aria Niewiadomska, Bibliografia etnografii polskiej za lata 1961-1969, cz. 2,
Zakład Narodowy im. Ossolińskich, Wrocław - Warszawa 1983, ss. 233.
Nr 5. M aria Niewiadomska, Bibliografia etnografii polskiej za lata 1976-1985, Zakład
Narodowy Ossolińskich, Wrocław 1989, ss. 500.
Nr 6. Etnologia polska między ludoznawstwem a antropologią, pod red. Aleksandra
Posem-Zielińskiego, Wydawnictwo Drawa, Poznań 1995, ss. 199.
N r 7. Oblicza zmiany. Etnologia a współczesne transformacje społeczno-kulturowe, pod
red. Michała Buchowskiego, Wydawnictwo ECO, Międzychód 1996, ss. 172.
Nr 8. The Task o f Ethnology/Cultural Anthropology in Unifying Europe, pod red. A le­
ksandra Posem-Zielińskiego, Wydawnictwo Drawa, Poznań 1998, ss. 165.
Nr 9. Ethnology and Anthropology at the Time o f Transformation. Poland at the 14 th
Congress o f the International Union ofAnthropological and Ethnological Scien­
ces, pod red. Katarzyny Kaniowskiej i Danuty Markowskiej, Studio Bilboart, Łódź
1998, ss. 140.
Nr 10. Przeszłość etnologii polskiej w j e j teraźniejszości, pod red. Zbigniewa Jasiewicza
i Teresy Karwickiej, Dalet Sp. z o.o., Poznań 2001, ss. 185.
Nr 11. Between Tradition and Postmodernity. Polish Ethnography at the Turn o f the Mil­
lenium, pod red. Lecha M roza i Zofii Sokolewicz, Instytut Etnologii i Antropologii
Kulturowej Uniwersytetu Warszawskiego i Wydawnictwo DIG, Warszawa 2003.
Nr 12. Wschód w polskich badaniach etnologicznych i antropologicznych. Problematy­
ka - badacze—znaczenie, pod red. Zbigniewa Jasiewicza, Biblioteka Telgte, Poznań
2004.

�INFORMACJE DLA AUTORÓW PUBLIKACJI W „LUDZIE”
Publikacje w „Ludzie” są zamieszczane w następujących działach: „Studia i materia­
ły”, „Poglądy i opinie”, „Sylwetki”, „Rozmowy i wspomnienia”, „Recenzje i noty recenzyjne”, „Kronika” oraz „In memoriam”. Artykuły („Studia i materiały”) są przed przyję­
ciem do druku opiniowane przez recenzentów „zewnętrznych”.
Objętość przesyłanych do redakcji artykułów nie powinna przekraczać 1,5 a.a.
(60 tys. znaków ze spacjami) łącznie z materiałami ilustracyjnymi, a recenzji i innych opra­
cowań 0,3 a.a. (12 tys. znaków). Teksty należy przekazywać do bieżącego tomu nie póź­
niej niż do 30 czerwca, w dwóch egzemplarzach wraz z dyskietką z ich zapisem elektro­
nicznym (preferowany format Microsoft Word for Windows).
Do artykułów należy dołączyć streszczenie (w języku polskim lub angielskim
0 objętości ok. 2 tys. znaków). Informacja o autorze tekstu winna zawierać imię i nazwi­
sko, stopień naukowy oraz miejsce pracy (dla ewentualnej korespondencji prosimy tak­
że o adres domowy, e-mail). Odniesienie w tekście do źródła winno zawierać nazwisko
autora, rok publikacji i numer strony, np.: (Burszta, 1974, s.14). W bibliografii należy
uwzględnić nazwisko i imię autora, rok publikacji, pełen tytuł, wydawnictwo, miejsce
wydania, np.:
Burszta Józef
1974
Kultura ludowa - kultura narodowa. Szkice i rozprawy, Ludowa Spół­
dzielnia Wydawnicza, Warszawa.
1987
Etnografia, w: Słownik etnologiczny. Terminy ogólne, red. Z. Staszczak,
PWN, Warszawa-Poznań.
Publikacje w „Ludzie” nie są płatne. Redakcja zastrzega sobie prawo do skracania
1opracowywania tekstów. Materiałów nieprzyjętych do druku redakcja nie odsyła. Mate­
riały do druku i korespondencję prosimy przesyłać na adres redakcji: Redakcja „Ludu”,
Instytut Etnologii i Antropologii Kulturowej U AM, 61-809 Poznań, ul. św. Marcin 78.
REDAKCJA

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="8547" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="8526">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/e4ea44b1a3c65c1396c84feef92228b9.pdf</src>
        <authentication>1e6406f740a161e3613542d9210f6c83</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="102060">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:4070</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="102062">
                <text>1955</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="102064">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:3802</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="102066">
                <text>Spis treści / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1955 t.9 z.6</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="102068">
                <text>Polska Sztuka Ludowa 1955 t.9 z.6; s.322</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="102070">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="102072">
                <text>Państwowy Instytut Sztuki</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="102074">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="102076">
                <text>1

POLSKA SZTUKA

LUDOWA

NB 6

ROK 1955

T R E Ś Ć :
R o z p r a w y
Str.
Ryszard Wojciechowski

Elementy ludowe w Panu Tadeuszu

.

.

Tadeusz Seweryn.

Arcydzieła żelazoirytu ludowego

Zbigniew Bocheński.

Ornamentyka ludowa na zbrojach husarskich .

323
335

.

362

S p r a w o z d a n i a
Wanda

Gentil-Tippenhauer

Andrzej Opaciam

Kubin

376

Y' '

A

P A Ń S T W O W Y

I N S T Y T U T

liMM^,

S Z T U K I

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="8527" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="8506">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/480081af4e81892db33ed823edf1632a.pdf</src>
        <authentication>a74abe17019ba039d6f38332bd25ce7a</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101846">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:4870</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101848">
                <text>1969</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101850">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:4519</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101852">
                <text>Kronika / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1969 t.23 z.3-4</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101854">
                <text>Polska Sztuka Ludowa 1969 t.23 z.3-4; s.249-251</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101856">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101858">
                <text>Instytut Sztuki PAN</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101860">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101864">
                <text>K

R

O

N

I

K

A

za okres I V - I X 1 9 6 9
D n i a 1 września zmarł w w i e k u
77 l a t r z e ź b i a r z l u d o w y K a r o l W ó j ­
ciak zwany
Heiródkiam z L i p n i c y
Wielfcieg, p o w . N o w y ' l a r g .

*

W n o c y z 14 n a 15 w r z e ś n i a w e
wisi T a t a r y , p o w . Ostrołęka spłonął
dom r o d z i n n y znanej w y c i n a n k a r k i
Gzesławy K o n o p k ó w n y . K o n o p k ó w n a w części d o m u założyła m u z e a l ­
ną i z b ę k u r p i o w s k ą , w r a z z c a ł y m
u r z ą d z e n i e m i z b y spłonął b o g a t y i
u n i k a l n y zbiór w y c i n a n e k
groma­
d z o n y c h o d l a t przez twórczynię.

Konferencje,

zjazdy

W ' d n i a c h 16—17 c z e r w c a w r a ­
mach Festiwalu F o l k l o r u Polskiego
w P o z n a n i u (12—18 c z e r w c a ) o b r a ­
dowała sesja poświęcona (zagadnie­
n i o m współczesnego f o l k l o r u . P r o f ,
d r Józef B u r s z t a w s w o i m z a s a d ­
n i c z y m referacie p t . „Folkloryam w
P o l s c e " sformułował n o w e pojęcie
— folkloryzrniu, który
jest
nową
współczesną f o r m ą f o l k l o r u s t o s o ­
w a n e g o . Pozostałe r e f e r a t y w y g ł o ­
s i l i : d r Bogusław L i n e t t e p t . „Fol­
klor muzyczny
a folkloryzm", dr
Stanisław Błaszczyk — „Folklory­
s t y c z n e przeobrażenia s z t u k i l u d o ­
w e j " o r a z mgir Grażyna Dąbrow­
ska — „Obrzędy i zwyczaje dorocz­
ne i rodzinne oraz t r a d y c y j n y f o l ­
k l o r taneczny jako t w o r z y w o i p o d ­
stawa
r e p e r t u a r u zespołów
arty­
stycznych".
Na F e s t i w a l u F o l k l o r u Polskiego
b o g a t y piroigram z a p r e z e n t o w a l i i n ­
strumentaliści i k a p e l e l u d o w e
z
całego k r a j u . N a j l i c z n i e j
reprezen­
towane
były: W i e l k o p o l s k a ,
Rze­
szowskie, Lubelskie, b y l i
również
soliści i z e s p o ł y ze Śląska, O l s z t y ń ­
skiego, K a s z u b i Łódzkiego.
W Pałacu K u i t u i r y o t w a r t o w y ­
stawę s z t u k i l u d o w e j W i e l k o p o l s k i ,
o d b y ł y się p o k a z y p r o d u k c j i w y r o ­
bów ludowych.

go ( m g r H a l i n a K o n o p k o w a ) , u r z ą ­
dzeniu wnętrz i otoczenia obiektów
(mgr M a r i a Birylak). Prof, d r Ro­
m a n Reinfuiss w y g ł o s i ł r e f e r a t p t .
„ B a d a n i a n a d к u . turą l u d o w ą
w
25-Jeciu P R L " .
Z o k a z j i k o n f e r e n c j i c z y n n e były
4 wystawy, m. in. wystawa ikon w
sanoCKim p a r k u e t n o g r a f i c z n y m .

Festiwale,

dni

folkloru

Obchodzona w m a j u Wiosna n a
Pałukach
.zainaugurowana
izostała
spotkaniem
twórców
ludowych
i
otwarciem w P D K w Szubinie w y ­
s t a w y twórczości l u d o w e j . W czasie
spotkania m g r Wanda
Szkułimowska wygłosiła r e f e r a t o sztuce l u d o ­
w e j Pałuk.

*
O d 5 do 13 c z e r w c a o d b y w a ł y się
D n i Chojnic. W programie
obcho­
dów
był
Dzień
Folkloru,
zjazd
twórców ludowych powiatu choj­
n i c k i ego, w y s t a w a 'twórczości l u d o ­
w e j pokazująca d o r o b e k z n a n y c h i
początkujących
autorów, 'ekspozy­
cja rzeźby a m a t o r s k i e j oraz
prze­
gląd a m a t o r s k i c h zespołów
arty­
stycznych.

*
W
ramach
D n i L u b l i n a (3—5
c z e r w c a ) o d b y ł się f e s t i w a l f o l k l o ­
r y s t y c z n y z udziałem zespołów l u ­
belskich
i
zespołu
z
Rzeszowa.
Urządzono k i e r m a s z s z t u k i l u d o w e j ,
na
który
przyjechało
kilkunastu
twórców z L u b e l s z c z y z n y o r a z są­
siednich województw (kieleckiego i
rzeszowskiego): k o w a l e , rzeźbiarze,
garncarze, malarze i t k a c z k i . Odbył
się w i e c z ó r g a w ę d l u d o w y c h B r o ­
nisława P i e t r a k a i .spotkanie z g a ­
wędziarzami
góralskimi
Anną
Waligórą i A n d r z e j e m S k u p i e n i e m -Florkiem.

*

W d i n i a c h 2 5 — 2 7 w r z e ś n i a odbyła
się w S a n o k u ogólnopolska k o n f e •rencjia p o ś w i ę c o n a m u z e o m n a w o l ­
n y m p o w i e t r z u z udziałem m u z e a l ­
ników
ze Z w i ą z k u
Radzieckiego,
Czechosłowacji
i Jugosławii. D y ­
r e k t o r Zarządu M u z e ó w i O c h r o n y
Z a b y t k ó w m g r Mieczysław Ptaśnik
w
referacie
p t . „Rozwój i osiągnię­
cia
muzeów
skansenowskich
w
25-deciu P R L " dokonał p o d s u m o w a ­
n i a osiągnięć w z a k r e s i e
ochrony
zabytków i p r a c n a d budową p a r ­
ków
etnograficznych
w
Polsce.
K o n s e r w a t o r z y : m g r A d a m Kudła
(Katowice),
mgr
Uniga
Sapetowa
(Rzeszów), m g r H a n n a Pieńkowska
( K r a k ó w ) o r a z m g r Józef
Kowa­
lewski
(OpoOe) o m ó w i l i
problemy
ochrony
zafoy.tków
budownictwa
drewnianego
na terenach
wymie­
nionych
województw.
Pracownicy
M B L Sanok poświęcili s w o j e r e f e ­
raty
zagadnieniom
przestrzennego
zagospodarowania
p a r k u sanockie­

11 c z e r w c a o t w a r t o O p o c z y ń s k i e
D n i i F o l k l o r u . T e g o r o c z n a , p i ą t a już
i m p r e z a była połączona z 2 0 - l e c i e m
cepeliowskiej
spółdzielni
Opoczn i a n k a . W czasie D n i F o l k l o r u w y ­
stąpiły gościnnie zespoły
„Święto­
k r z y s k i " z Bodzentyna, „Podhale" z
'Nowego T a r g u , „ K a m i o n k a " z Ł y ­
sej G ó r y o r a z „ K o r o n k a " z B o b o ­
wej. Na wystawie
zorganizowanej
z okazji jubileuszu Opocznianki po­
kazano tkaniny, serwetki z haftem
opoczyńskim,
wycinanki,
pająki,
sztuczne k w i a t y oraz adaptacje ele­
m e n t ó w s t r o j u , t k a n i n i haftów do
współczesnej
mody
i
wzornictwa
użytkowego. C z y n n a była również
w y s t a w a rzeźby l u d o w e j . N a sesji
o d b y w a j ą c e j się w czasie D n i r e ­
f e r a t y wygłosili: d r P i o t r Deków s k i o f o l k l o r z e z i e m i opoczyńskiej
oraz
mgr Wanda
Drozdowska
o
zwyczajach l u d o w y c h w Opoczyńskiem.

*

W d n i a c h 2 0 — 2 3 . V I . o d b y ł się w
Płocku Ogólnopolski F e s t i w a l F o l ­
klorystyczny. Impreza
pomyślana
początkowo
jako
festiwal
ziem
n a d w i ś l a ń s k i c h rozrosła s i ę d o r o z ­
miarów
ogólnopolskiej. W
czasie
f e s t i w a l u w y s t ą p i ł o 15 zespołów z
różnych regionów P o l s k i , o t w a r t o
w y s t a w y : p n . „Współczesna t k a n i ­
n a l u d o w a w P o l s c e " oraz „Strój i
i n s t r u m e n t l u d o w y " . Odbyły
się:
pokaz strojów l u d o w y c h , kiermasz
s z t u k i l u d o w e j połączony z p o k a ­
z e m rzeźbienia, m a l o w a n i a , w y r o b u
garnków i k o r o n e k oraz
wieczór
autorski poetów l u d o w y c h .
O d b y ł o się s y m p o z j u m n a t e m a t
r o l i f o l k l o r u w e współczesnej k u l ­
turze.

*

(Dni
F o l k l o r u Pogórza
Dy new­
skiego
odibywały
się
w
diniach
I21.VI.—29.VI. w D y n o w i e . Obchody
zainaugurowano
sesją
popularno­
naukową, n a której wygłoszono r e ­
f e r a t y omawiające obrzędy l u d o w e ,
sztukę i z a b y t k i a r c h i t e k t u r y d r e w ­
n i a n e j . O t w a r t o pokonkursową .wy­
stawę p l a s t y k i obrzędowej w s i rze­
szowskiej.
W
konkursie
wzięło
udział 39 oiąób z p o w i a t ó w : B r z o ­
zów, Przemyśl, Lubaczów, K r o s n o
i Strzyżów. Najwięcej nagród p r z y ­
znano w dziale pisanek.
Otwarto
również wystawę p n . „Instrumen­
ty m u z y c z n e Pogórza K a r p a c k i e g o " .
O d b y ł się p r z e g l ą d k a p e l l u d o w y c h
i kiermasz wyrobów cepeliowskich.

.*
W d n i a c h 4 —6 l i p c a o d b y ł się w
K a z i m i e r z u D o l n y m I I Ogólnopolski
Festiwal Kapel i Śpiewaków L u ­
d o w y c h . K a p e l e i zespoły
zapre­
zentowały b o g a t y p r o g r a m a u t e n ­
tycznego f o l k l o r u muzycznego. N a ­
grody przyznawano w trzech kate­
g o r i a c h : k a p e l , solistów i i n s t r u ­
mentalistów. Przewodniczącą
jury
była imgr J a d w i g a Sobieska. W k a ­
tegorii k a p e l pierwsze miejsce zdo­
była k a p e l a g ó r a l s k a ze
Sopotni
Małej, p o w . Żywiec. Wśród solistów
najlepsza
była A n n a M a l e c z J ę drzejówki, p o w . Biłgoraj, a wśród
instrumentalistów k l a r n e c i s t a L e o n
Różański z ' K r z c z o n o w a , p o w . B y ­
c h a w a . W czasie f e s t i w a l u z o r g a ­
nizowano kiermasz sztuki ludowej,
n a k t ó r y m 25 t w ó r c ó w p r e z e n t o w a ­
ło s w o j e w y r o b y .
;

*
D n i Borów Tucholskich odbywały
się iw T u c h o l i o d 12 do 22 l i p c a .
O r g a n i z a t o r e m D n i było B o r o w i e c ­
kie
Towarzystwo
Kulturalne.
Otwarcie wystawy
sztuki ludowej
i u ż y t k o w e j b y ł o połączone ze z j a z ­
dem twórców
ludowych
powiatu
tucholskiego. Na wystawie
pokaza­
no
ceramikę, w y r o b y
z
drewna,
h a f t y o r a z w y r o b y z s z y s z e k i kości.
i*

249

�W r a m a c h obchodów, w s i e r p n i u
V I D n i K u l t u r y Beskidzkiej w W i ­
śle i T y g o d n i a F o l k l o r u Góralskie­
g o w S z c z y r k u w y s t ą p i ł o p o n a d 20
zespołów r e g i o n a l n y c h z B e s k i d u
Śląskiego, Ż y w i e c k i e g o , N o w o s ą d e c ­
czyzny i Podhala. W Wiśle o d b y ­
w a ł y się dożynki góralskie, a w
S z c z y r k u oprócz p o k a z u p r o g r a m u
artystycznego
zespołów
otwarto
wystawę wyrobów
twórców l u d o ­
w y c h . O d b y ł y się w y s t ę p y
gawę­
dziarzy- l u d o w y c h .

*

W dniach 26.VIII.—4.IX. w B u k a ­
reszcie odbył się I M i ę d z y n a r o d o w y
Festiwal i konkurs Folkloru pn.
„ R o u m a n i e 6 9 " . W czasie f e s t i w a l u
o d b y ł się p o k a z i k o n k u r s z e s p o ł ó w
f o l k l o r y s t y c z n y c h z 16 k r a j ó w . P o l ­
s k ę r e p r e z e n t o w a ł zespół „ R z e s z o wiacy",
który
otrzymał
nagrodę
specjalną Z w i ą z k ó w
Zawodowych.
W j u r y k o n k u r s u strojów l u d o w y c h
zasiadał d r K a z i m i e r z
Pietkiewicz.
O t w a r t o międzynarodową wystawę
sztuki ludowej i wydawnictw po­
święconych sztuce l u d o w e j . K o m i ­
sarzem
działu
polskiego
był d r
Władysław Jeż-Jarecki z P M E W a r ­
s z a w a . E k s p o n a t y z działu p o l s k i e ­
g o zostały p r z e k a a z n e
muzeum w
Bukareszcie.
W
dniach
1.—3.IX.
o d b y ł a się sesja n a u k o w a n a k t ó r e j
d r K a z i m i e r z P i e t k i e w i c z wygłosił
r e f e r a t poświęcony p r o b l e m o m o p i e ­
k i n a d sztuką l u d o w ą w P o l s c e .
Z a k o ń c z e n i e m f e s t i w a l u była p a ­
r a d a z e s p o ł ó w z k a p e l a m i ;na u l i ­
cach B u k a r e s z t u . W i e l e zespołów
występowało w
mniejszych
mia­
s t a c h rumuńskich.

W d n i a c h 6 . — 4 2 . I X . o d b y ł a się w
Zakopanem
VIII
Tatrzańska
Je­
sień. W czasie F e s t i w a l u F o l k l o r u
Z i e m G ó r s k i c h w y s t ą p i ł o 19 z e s p o ­
łów k r a j o w y c h i 7 zagranicznych.
Jury
pod przewodnictwem
prof,
dra Romana
Reinfussa
przyznało
G r a n d P r i x i „Złotą Ciupagę" w
k a t e g o r i i zespołów a m a t o r s k i c h z e ­
społowi Pieśni i Tańca
Akuszyńskiego R e j o n o w e g o D o m u K u l t u r y
Dagestańiskiej A u t o n o m i c z n e j S R R .
W k a t e g o r i i zespołów a u t e n t y c z n i e
regionalnych Grand Prix Festiwalu
z d o b y ł zespół i m . K l i m k a B a c h l e d y .
(W s a l a c h B W A o t w a r t o w y s t a w ę
pn.
„Sztuka l u d o w a
Podhala
w
25-leeiu P R L " pokazującą d o r o b e k
t w ó r c ó w podhalańskich w o k r e s i e
Polski Ludowej.

•*
T r a d y c y j n e już D y i m a r k i ś w i ę t o ­
k r z y s k i e połączone były z D n i a m i
F o l k l o r u świętokrzyskiego. I m p r e ­
za o d b y w a ł a s i ę w Słupi N o w e j w e
w r z e ś n i u . 36 k a p e l w i e j s k i c h w y ­
stąpiło
na estradach
miasteczka,
występowali
poeci
i
gawędziarze
ludowi. Na czterodniowym j a r m a r ­
k u garncarze,
kowale,
rzeźbiarze,
pieeionkarze, tkaczki, w y c i n a n k a r k i
i pisamkanki pokazali swoje w y r o ­
b y . J a r m a r k p o ł ą c z o n y był z p o k a ­
zem toczenia garnków, k u c i a i w y ­
cinania.
Dni
Folkloru Ziemi
Gdańskiej
o d b y w a ł y slię w e w r z e ś n i u w r ó ż ­
nych miastach Pomorza
Gdańskie­
250

go. W d n i a c h 1 2 , — 1 4 . I X . n a D n i
Kociewia
otwarto w
Starogardzie
wystawę sztuki ludowej w miejsco­
w y m PDK.
|W E l b l ą g u w c z a s i e D n i Ż u ł a w
(15.—47.IX.) w y s t ę p o w a ł z p r o g r a ­
m e m f o l k l o r y s t y c z n y m zespół Ż u ­
ławy.
W czasie D n i F o l k l o r u P o w i ś l a
(18.—22.IX.) n a z a m k u w M a l b o r k u
odbyła się sesja p o p u l a r n o n a u k o ­
w a poświęcana
specyfice
folkloru
n a d w iśla ński ego.
W K a r t u z a c h i Kościerzynie o d ­
b y w a ł a się K a s z u b s k a Jesień z p o ­
k a z a m i obrzędów i zwyczajów l u ­
dowych.
W W e j h e r o w i e z o r g a n i z o w a n o se­
sję p o p u l a r n o n a u k o w ą
p n . „Fol­
klor
i
sztuka
ludowa
Pomorza
Gdańskiego" i spotkania z twórca­
m i ludowymi.
(Zakończenie D n i F o l k l o r u Z i e m i
Gdańskiej
odbyło się w G d y n i i
w
Gdańsku, g d z i e
zorganizowano
k i e r m a s z e pamiątek r e g i o n a l n y c h .

*•
|W t y m r o k u . p r z y p a d a 20 r o c z ­
n i c a założenia Z w i ą z k u Spółdzielni
Przemysłu L u d o w e g o i A r t y s t y c z ­
nego „ C e p e l i a " . Z o k a z j i
20-lecia
C e p e l i i o d b y ł się w s a l i K o n g r e s o ­
wej w Warszawie koncert kapel i
pokaz
zespołów t a n e c z n y c h
spół­
d z i e l n i c e p e l i o w s k i c h . Zespoły p o ­
kazały w y o ó r tańców s w o i c h r e g i o ­
nów oraz f r a g m e n t y zabaw i obrzę­
dów
wiejskich. Wiele
spółdzielni
zaprezentowało
swoje
zespoły
w
dość w i e r n y c h s t r o j a c h l u d o w y c h i
z autentycznym programem, nieste­
t y b y ł y r ó w n i e ż zespoły słabsze w
strojach
odbiegających
nieco
od
a u t e n t y c z n y c h . J a k o soliści w y s t ą ­
p i l i J a n K a w u l o k grający n a t r o m ­
bicie i Zdzisław Śliwa grający n a
kozłach.
D l a uczczenia
jubileuszu Cepelii
otwarto wiele wystaw. W m a j u i
c z e r w e u c z y n n a była w A r s e n a l e w
Poznaniu w y s t a w a d o r o b k u dwóch
wielkopolskich
spółdzielni
cepe­
liowskich. Pokazano kowalstwo i
m e b l a r s t w o a r t y s t y c z n e o r a z sztukę
ludową.
W s i e r p n i u o t w a r t o w Wiśle w y ­
stawę p r a c t w ó r c ó w l u d o w y c h Bes­
k i d u Śląskiego i Żywieckiego p r a ­
cujących p o d p a t r o n a t e m C e p e l i i .
W sierpniu w Muzeum Etnogra­
ficznym w Toruniu otwarto wysta­
w ę p n . „Tkanina, ceramika, meble
w nowoczesnym mieszkaniu". W y ­
s t a w a była przeglądem rękodzieła
ludowego i artystycznego twórców
z w o j . bydgoskiego.
[Wrześniowy ł ó d z k i k i e r m a s z s z t u ­
k i l u d o w e j obfitował w w i e l e atrafccji. Twórcy l u d o w i n a oczach
publiczności t o c z y l i g a r n k i , w y c i ­
nali wycinanki.
Wystawy,

konkursy

W Łysem
(pow.
Kolno)
roz­
strzygnięto w k w i e t n i u k o n k u r s n a
najpiękniejszą
patenę
regionalną
oraz wycinankę kurpiowską p o w i a ­
t u kolneńiskiago. K o n k u r s z o r g a n i ­
zowało M u z e u m Regionalne w Ł o m ­
ży i Szkoła P o d s t a w o w a w Ł y s e m .
Z g ł o s z o n o 300 w y c i n a n e k i 25 p a l m .
P r z y z n a n o n a g r o d y 5 s t y p e n d i a dla.
w y r ó ż n i a j ą c y c h się t w ó r c ó w .

17 k w i e t n i a w M u z e u m E t n o g r a ­
f i c z n y m w K r a k o w i e rozstrzygnięto
konkurs
na wielkanocne p i s a n k i .
W k o n k u r s i e w z i ę ł o udział 557 osób
nadsyłając o k . 5 t y s . p i s a n e k . N a j ­
więcej p i s a n e k przysłano z w o j e ­
w ó d z t w w s c h o d n i c h : białostockiego,
lubelskiego
i
rzeszowskiego.
Z
ziem zachodnich
przysłano p i s a n ­
k i w y k o n a n e przez osadników, dzię­
k i t e m u znalazły się n a k o n k u r s i e
liczne przykłady pisanek z Wileńszczyzny, Wołynia, Podola
i
Po­
kucia.
Sąd k o n k u r s o w y p o d
przewod­
n i c t w e m prof, d r a 'Romana
Rein­
f u s s a p r z y z n a ł aż 8 p i e r w s z y c h n a ­
g r ó d , m . i n . K r y s t y n i e Cieśluk z
L i p s k a , p o w . D ą b r o w a Białostocka.
Reprezentowane
były
wszystkie
t e c h n i k i tradycyjne, a więc p i s a n k i
wykonane
techniką
woskową,
o
wzorach
wytrawianych
kwasem,
wyskrobywanych
ostrym
narzę­
dziem na malowanej
powierzchni
j a j k a , również p i s a n k i oklejane s i ­
towiem.

20 k w i e t n i a o t w a r t o w
Muzeum
w Łowiczu wystawę p n . „Współ­
czesna łowicka s z t u k a l u d o w a " . N a
w y s t a w i e pokazano plon k o n k u r s u
ogłoszonego n a 25-lecie P R L .
W
k o n k u r s i e w z i ę ł o udział 86 t w ó r ­
c ó w , 35 t w ó r c ó w o t r z y m a ł o n a g r o ­
d y ufundowane przez Ministerstwo
( K u l t u r y i S z t u k i , Prez. ,PRN w Ł o ­
wiczu
oraz
Spółdzielnię
„Sztuka
Łowicka".
Wśród prac k o n k u r s o w y c h n a j ­
liczniej reprezentowane były w y c i ­
nanki, (kodry, tasiemki i gwiazdy
ażurowe), pokazano
także:
hafty,
k w i a t y sztuczne z bibuły, pająki,
w y d m u s z k i , t k a n i n y pasiaste, rzeź­
bę w d r e w n i e i ceramikę. W i e l e
p r a c zakupiło M u z e u m w Łowiczu
do s w y c h zbiorów.
Najpiękniejsze
w y c i n a n k i wykonała J u s t y n a G r z e g o r a , Elżbieta Ż a c z e k i A g n i e s z k a
M a j e r . Marejamma C h l e b n a i K a t a ­
rzyna
Bartoszewska
dostarczyły
n a j p i ę k n i e j s z e b u k i e t y . iDużym z a ­
i n t e r e s o w a n i e m c i e s z y ł a się r u c h o ­
m a s z o p k a Józefa B r z o z o w s k i e g o .

*
W kwietniu otwarto w
łódzkim
M u z e u m Archeologicznym i Etnog r a f i o a n y m w y s t a w ę p n . „Sztuka
ludowa
p o w . łódzkiego". Z g r o m a ­
d z o n o n a n i e j 541 p r a c 44 u c z e s t n i ­
k ó w z 16 w s i . W y s t a w a b y ł a p l o ­
n e m k o n k u r s u o g ł o s z o n e g o ma 2 5 lecie
PRL.
(Szczególnie
ciekawie
p r e z e n t o w a ł o się t k a c t w o
ludowe;
k o n k u r s ujawnił również istnienie
w t y m regionie
kowalstwa
arty­
stycznego. P o k a z a n o b a r d z o piękne
przedmioty
iz
zakresu
pilastyki
obrzędowej, j a k wieńce dożynkowe,
pisanki. Bogato prezentowane
były
- w y r o b y ze s ł o m y i bibułki k o l o r o ­
wej:
pająki,
bukiety
'sztucznych
kwiatów. L i c z n i uczestnicy k o n k u r ­
su o t r z y m a l i n a g r o d y z M i n i s t e r .stwa K u l t u r y i S z t u k i .
W lipcu i iw sierpniu
wystawa
e k s p o n o w a n a była w O ś r o d k u P r o ­
pagandy
Sztuki w parku im. H.
Sienkiewicza.
&gt;*'
Dnia 3 maja otwarto w
•Górnośląskim w B y t o m i u

Muzeum
wystawę

�fotogramów
Stefana
Deptuszews k i e g o p n . „Jugosławia, k r a j , l u ­
dzie, z a b y t k i " . A u t o r pokazał c i e ­
k a w e p r a c e będące r e z u l t a t e m k i l ­
k a k r o t n y c h p o b y t ó w w Jugosławii.
P o p r z e d n i o w y s t a w a była e k s p o n o ­
w a n a w lokalu Stowarzyszenia H i ­
storyków S z t u k i w
Warszawie.

26 m a j a w l o k a l u M u z e u m E t n o ­
graficznego w
Krakowie
otwarto
wystawę fotografii Jana K u r k i e w i cza p n . „ B e b o k i " . A u t o r — a r t y s t a
plastyk
od l a t gromadzi
zdjęcia
strachów n a w r ó b l e , d z i k i i j e l e n i e .
P l o n poszukiwań n a terenie w o j .
k r a k o w s k i e g o s t a n o w i o k . 300 n e ­
gatywów
zdjęć
strachów.
Część
zbiorów w postaci bardzo
cieka­
w y c h f o t o g r a m ó w pokazał n a k r a ­
kowskiej wystawie.

*

26
maja
w
Stołecznym
Domu
Kultury w
W a r s z a w i e o d b y ł się
wieczór polskiej k u l t u r y
ludowej.
O t w a r t o wystawę p n . „Skarby p o l ­
s k i e j s z t u k i l u d o w e j " — ze z b i o ­
rów P M E w Warszawie. D y r e k t o r
Muzeum dr Kazimierz
Pietkiewicz
wygłosił
prelekcję
pt.
„Mecenat
p a ń s t w o w y n a d polską sztuką l u ­
d o w ą w o k r e s i e 25-lecia P R L " . W y ­
stąpił zespół ;z c e p e l i o w s k i e j
spół­
d z i e l n i „Opocznianka", znana w y c i ­
nankarka
Czesława
Konopkówną
d e m o n s t r o w a ł a swój k u n s z t w y c i nankarski.

*

30 m a j a w M u z e u m
Historycz­
n y m m . st. W a r s z a w y o t w a r t o z o r ­
ganizowaną przez P a ń s t w o w e M u ­
zeum Etnograficzne
wystawę
pn.
„'Indonezja. B r o ń , rzemiosło, s z t u ­
ka". Na w y s t a w i e pokazano k o l e k ­
cie zgromadzoną
przez
Andrzeja
W a w r z y n i a k a , uzupełniona z b i o r a m i
działu e g z o t y c z n e g o P M E . S c e n a ­
r i u s z w y s t a w y o p r a c o w a ł y : doc. dir
M a r i a F r a n k o w s k a oraz m g r B a r ­
bara Kohutnicka. Wydano
katalog
ilustrowany
w
opracowaniu m g r
B a r b a r y K o h u t n i c k i e j ze w s t ę p e m
doc. d r M a r i i F r a n k o w s k i e j .
N a uroczystości o t w a r c i a
obecni
b y l i przedstawiciele Ambasady Re­
publiki
I n d o n e z j i , słowo
wstępne
wygłosił d r Kazimierz Pietkiewicz.
Na w y s t a w i e obok b r a n i i p r z e d ­
miotów
użytkowych
pokazano
piękną kolekcję rzeźb w
drewnie
i kamieniu, maski rytualne i akto­
rów, f i g u r k i t e a t r u c i e n i i kukiełki
z teatru lalek.

*

3 czerwca w zabytkowej
synago­
dze w Łańcucie o t w a r t o
wystawę
sztuki ludowej
p o w . łańcuckiego.
E k s p o z y c j a obejmowała prace g a r n ­
carzy z M e d y n i Głogowskiej. Pogwflzdowa, M e d y n i Łańcuckiej i Z a ­
lesia (rzeźby ceramiczne,
siwaki),
rzeźbę w d r e w n i e i z a b a w k i w y k o ­
nane o r z e rzemieślników z Brzozy
Stadnickiej.

Wystawę
zorganizowała
Katedra
Socjologii K u l t u r y U W
oraz B i ­
blioteka Uniwersytecka. Jan Jachymiaik
zaprezentował
kilkadziesiąt
n o w y c h obrazów
świadczących o
niesłabnących m o ż l i w o ś c i a c h
twór­
czych a r t y s t y .

*

W czerwcu w M u z e u m Okręgo­
wym
na Z a m k u w L u b l i n i e czynna
była
wystawa
węgierskiej
sztuki
l u d o w e j . W y s t a w a p r z y w i e z i o n a zo­
stała
z
Debreczyna
w
ramach
współpracy k u l t u r a l n e j t y c h dwóch
miast. Pokazano b a r w n e
tkaniny,
samodziały debreczyńskie o r a z m a ­
l o w a n e gliniane naczynia cechowe.
Wystawa sztuki ludowej Lubelsz­
c z y z n y c z y n n a była w D e b r e c z y n i e .

•*

W czerwcu otwarto w P D K w M y ­
ślenicach w y s t a w ę t w ó r c z o ś c i l u ­
dowej i amatorskiej p o w i a t u m y ­
ślenickiego. P o k a z a n o d o r o b e k k i l ­
kudziesięciu t w ó r c ó w l u d o w y c h i
p i as t y k ó w - a m a t o r ów.
Z a p r ę zen to waino p r a c e z w s z y s t k i c h n i e m a l
dziedzin twórczości, n p . h a f t l u d o ­
wy, koronkarstwo, ceramika, zdob­
n i c t w o wnętrz i k o w a l s t w o a r t y ­
s t y c z n e . Z n a l a z ł y się t e ż p r a c e z
zakresu rzeźby i m a l a r s t w a — p l o n
p o w i a t o w e g o przeglądu p l a s t y k i amatorisikiej. Wyróżnionym twórcom
i plastykom amatorom
wręczono
nagrody.

|W s a l a c h w y s t a w o w y c h P D K w
Puławach o t w a r t o w c z e r w c u w y ­
stawę twórczości l u d o w e j p o w i a t u
puławskiego. Wystawę
otwarto
z
okazji
dziesięciolecia
puławskiego
K l u b u Twórców i Artystów L u d o ­
wych. Zgromadzono w y r o b y k o w a l ­
stwa artystycznego, plecionkarskie,
tkackie, garncarskie i w y c i n a n k i .
Pająki, w y c i n a n k i , t k a n i n y i meble
pokazano w e wnętrzu zaaranżowa­
n y m j a k o izba puławska.
P D K wydał i n f o r m a t o r o sztuce
l u d o w e j ii j e j t w ó r c a c h .
Wyróżnionym twórcom
przyzna­
no nagrody.

D n i a 27 c w e r w c a w L u b l i n i e r o z ­
strzygnięto k o n k u r s n a rzeźbę l u ­
d o w ą . Sąd k o n k u r s o w y .przyznał 10
równorzędnych
nagród
następują­
c y m twórcom: M a r i a n o w i
Adam­
ski emu.
Ignacemu
Kamiński emu,
E d w a r d o w i Kołaczowi, Stanisławo­
wi
Karpie, Wincentemu
Krajew­
s k i e m u , J a n o w i Damięckiemu, J ó z e ­
f o w i Piłatowi, Stanisławowi i T a ­
deuszowi Szulcom
oraz Mieczysła­
w o w i Żeglińskiemu. W i e l u twórcom
przyznano wyróżnienia.

*•
18 l i p c a w D o m u C h ł o p a w W a r ­
s z a w i e o t w a r t o ooikonkursową w y ­
stawę rzeźby. N a o t w a r c i e w y s t a ­
w y zanroszono autorów
nagrodzo­
n y c h prac.

'*'

*

S c z e r w c a w h a l l u Pałacu K a z i ­
mierzowskiego
na
Uniwersytecie
Warszawskim otwarto wystawę m a ­
l a r s t w a n a szkle Jgjia J a c h y m i a k a .

W czerwcu w
Bibliotece M i e j ­
skiej w Piotrkowie otwarto wysta­
w ę s z t u k i l u d o w e j , n a której eks­
p o n o w a n o p r a c e 45 t w ó r c ó w z p o -

wiatrów piotrkowskiego i
bełchatowskiego. Pokazano stroje ludowe,
z d o b n i c t w o w n ę t r z a i rzeźby.

*

M u z e u m w S i e r a d z u urządziło w
czerwcu w Łódzkim D o m u K u l t u r y
wystawę p n . „Sieradzka w y c i n a n ­
k a l u d o w a " . W y s t a w a była następ­
nie eksponowana w w i e l u miejsco­
wościach w o j . łódzkiego.

16 l i p c a w ( M u z e u m w S i e r a d z u
o t w a r t o w y s t a w y n a 25-lecie P R L .
Urządzono j e z o k a z j i 20-lecia p r a ­
c y w y c i n a n k a r k i Józefy
Chaładaj
i 2 5 - l e c i a zespołu t k a c z e k w M o n i cach oraz 35-lecia p r a c y garncarza
H i e r o n i m a Muszyńskiego. N a w y ­
stawie pokazano bogaty zestaw w y ­
r o b ó w H . 'Muszyńskiego —
miski,
d z b a n k i , d o n i c z k i do kwiatów oraz
z c e r a m i k i pamiątkowej
ciekawe
miniaturki.
O k a z a l e p r e z e n t o w a ł y się w y c i ­
n a n k i J . Chaładaj o r a z p a s i a s t e k i ­
l i m y i samodziały t k a c z e k z M o n i e .

*

29 s i e r p n i a o t w a r t o w M u z e u m
Okręgowym w Rzeszowie wystawę
jubileuszową n a 25-lecie P R L p n .
„ O p i e k a p a ń s t w a n a d twórczością
ludową w X X V - l e c i u P R L " . N a w y ­
s t a w i e obok wyrobów twórców l u ­
d o w y c h e k s p o n o w a n o bogatą l i t e r a ­
turę traktującą o t w ó r c z o ś c i l u d o ­
wej tego
r e g i o n u oraz f o t o g r a m y
pokazujące t w ó r c ó w p r z y p r a c y .
O s o b n y dział w y s t a w y
przedsta­
wiał w y n i k i p i ę c i u k o n k u r s ó w n a
r e g i o n a l n e 'pamiątkarstwo w o j . r z e ­
szowskiego,
które
przyniosły
w
efekcie liczne w z o r y a t r a k c y j n y c h
pamiątek.
iW l i p c u
na
zamku w
Reszlu
o t w a r t o w y s t a w ę twórczości l u d o ­
w e j i a m at o r s k i e j
Warmii i Ma­
zur. N a w y s t a w i e z o r g a n i z o w a n e j z
i n i c i a t y w y Stowarzyszenia
Społecz­
no-Kulturalnego
„Pojezierze"
po­
k a z a n o o k . 200 e k s p o n a t ó w z d z i e ­
dziny tkactwa, ceramiki,
metalo­
plastyku,
korzenioplastyki,
rzeźby
i pamiątkarstwa.

W e wrześniu w G a l e r i i M D M w
Warszawie otwarto wystawę
buł­
garskiej s z t u k i l u d o w e j p n . „Sztu­
ka
l u d o w a o k r ę g u sofłjskiego
w
X I X w . " . W y s t a w a była przeglą­
d e m s t r o j ó w , o z d ó b i biżuterii n o ­
szonej
iprzez m i e s z k a ń c ó w o k r ę g u
Sofii w t y m okresie. Pokazano t a k ­
że n a c z y n i a
d o m o w e i ceramikę.
Szczególnie piękna była k u t a ręcz­
n i e biżuteria.

*

17 w r z e ś n i a w S t a r e j
Kordegar­
dzie w warszawskich
Łazienkach
o t w a r t o s t a r a n i e m Ośrodka K u l t u ­
ry N R D wystawę satuki
ludowej
Serbów Łużyckich.
Ekspozycja
obejmowała n a j b a r d z i e j
reprezenta­
t y w n e k i e r u n k i twórczości S e r b ó w
łużyckich:
barwne
stroje,
hafty,
w y r o b y ceramiczne nawiązujące w
s w o j e j s t y l i s t y c e do kształtów n a ­
czyń p r a s ł o w i a ń s k i c h , a t a k ż e p i ­
s a n k i serbskie.

251

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="8523" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="8502">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/a8faff638b9fe4488c7291a89e7a0e8b.pdf</src>
        <authentication>d837c7dad571ad60431f3be8db9976f2</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101801">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:4813</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101802">
                <text>1965</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101804">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:4467</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101806">
                <text>Spis treści/ Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1965 t.19 z.3</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101808">
                <text>Polska Sztuka Ludowa 1965 t.19, z.3; pierwsze strony</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101810">
                <text>pol.</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101812">
                <text>Instytut Sztuki PAN</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101814">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101820">
                <text>SZTUKI
I NAUK

POLSKI
ROK X
NR

�TREŚĆ

Giza Frenkel, Haifa

Wycinanka żydowska

Marek Arpad Kowalski

Sierpecki ośrodek rzeźby ludowej

Antoni Chrościcki

Juliusz

Anna Kunczyńska-Iracka

135
.

Korale, sosulka i szczygieł (Sztuka
a tradycje i wierzenia ludowe)
Ludowe kwiaty sztuczne (Uwagi po
skiej wystawie)
figuralny

z

województwa

.

.

147

gotycka
157
warszaw­
r

167

rzeszowskiego

173

Krystyna Marczakowa

Ul

Anna

Z nowych nabytków P.M.E w Warszawie

Chwierut

.

.

174

Z ARCHIWUM HISTORYCZNEGO

Franciszek Sobalski

Skargi cechów
Częstochowie

ciesielskiego

i malarskiego

w
176

KRONIKA
SUMMARY
PE3IOME

177
OF ARTICLES

178
'."

179

Na okładce: „św. Stanisław", płaskorzeźba,
drewno polichr., wys. 46 cm. Wł.
Państw.
Bukiet — bibuła kolorowa, 85 X 31
Muz. Etn. w Warszawie. Na stronie tytułowej:
cm. Wyk. Czesława
Konopkówna,
Tatary, pow. Ostrołęka.
Fot.: Jan
Swiderski.

�TALNIK

INSTYTUTU

SZTUKI

POLSKIEJ

AKADEMII

NAUK

R O K XIX 1965 N R\3

polska sztuka ludowa

�KOMITET

REDAKCYJNY

M g r Aleksander Jackowski,
dr K a z i m i e r z Pietkiewicz,
prof, d r Ksawery Piwoeki,
prof, d r Roman Retnfuss,
prof, d r Tadeusz Seweryn.
ZESPÓŁ

REDAKCYJNY

Redaktor
naczelny:
mgr
Aleksander Jackowski, za­
s t ę p c a redaktora naczelne­
go: prof, d r Roman Rein­
fuss,
sekretarz
redakcji
i redaktor d z i a ł u : mgr Jad­
wiga
Jarnuszkiewiczowa,
w s p ó ł p r a c o w n i c y : mgr A n ­
na K u n c z y ń s k a - Iracka,
mgr W a c ł a w S u ł k o w s k i , re­
daktor techn.: M a r i a K l u kowska, u k ł a d graf.: Jad­
wiga
Jarnuszkiewiczowa.
Tłumacze:
D.
Ronowicz
(ang.), N . S t a s i ń s k a (ros).,
Red.: I n s t y t u t Sztuki P A N ,
Warszawa, u l . D ł u g a 26.
W y d . i administr.:
P.P.
W y d a w n i c t w a Artystyczne
i Filmowe, Warszawa u l .
Krak. P r z e d m i e ś c i e 21/23.

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="8519" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="8498">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/5c8c991ec1c691710fdde7b222870c48.pdf</src>
        <authentication>f183d9fee4dfc2505f520a5c88f52173</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101758">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:4815</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101759">
                <text>1965</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="49">
            <name>Subject</name>
            <description>The topic of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101760">
                <text>rzeźba ludowa</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="101761">
                <text>Sierpc</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101762">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:4469</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101763">
                <text>Sierpecki ośrodek rzeźby ludowej/ Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1965 t.19 z.3</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101764">
                <text>Polska Sztuka Ludowa 1965 t.19, z.3</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="39">
            <name>Creator</name>
            <description>An entity primarily responsible for making the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101765">
                <text>Kowalski, Marek Arpad</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101766">
                <text>pol.</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101768">
                <text>Instytut Sztuki PAN</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101770">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101777">
                <text>Marek

Arpad

Kowalski

SIERPECKI OŚRODEK RZEŹBY LUDOWEJ
Jednym z najaktywniejszych o ś r o d k ó w r z e ź b y l u d o ­
wej jest p o w i a t sierpeeki. O tradycjach r z e ź b i a r s k i c h
tego terenu niewiele m a m y p r z e k a z ó w . Posiadamy jedy­
nie skąipe zresztą w i a d o m o ś c i o n i e ż y j ą c y m j u ż F r a n ­
ciszku S u l k o w s k i m z B u d i A n t o n i m Bieledkim z Z a ­
widza K o ściernego, k t ó r z y zajmowali się raiczej zdob­
nictwem stolarskim. Znaleziono też w Sierpeddem w l a ­
tach trzydziestych k i l k a figur sakralnych przedstawia­
j ą c y c h M a t k ę B o s k ą S k ę p s k ą i Chrystusa u k r z y ż o w a ­
nego, brak w s z a k ż e bliższych danych o ich wiekiu, auto­
rach i t d . R z e ź b y te z n a j d u j ą się w zbiorach P a ń s t w o ­
wego Muzeum Etnograficznego
1

Muzeum K u l t u r y i Sztuki Ludowej) i 'Muzeum Etnogra­
ficznego w Łodzi.
Obecnie żyje t u i t w o r z y dwunastu r z e ź b i a r z y : w Z a ­
widzu K o ś c i e l n y m — Wincenty i Jan Krajewscy, H e n ­
r y k i M i r o s ł a w Wierzchowscy oraz S t a n i s ł a w D u ż y ń s k i ;
w Sierpcu — Franciszek Huras i M i e c z y s ł a w Ruszkow­
ski ( r z e ź b i a r s t w e m zajmuje s i ę t e ż jego w n u k M i r o s ł a w
Kurowski); w Chwałach-Rumunkach — Wacław Skir z y ń s k i ; w* J ó z e f o w i e k/G6jsika — C z e s ł a w K ę p c z y ń s k i ,
w k t ó r e g o ś l a d y idzie od niedawna jego k r e w n y S t a n i ­
sław Rybacki; w Mościskach
Helena SzczypawkaGołębiowska.
Nadto z C h ą d z y n i a pochodzi Z y g m u n t Kocot, a z Z a ­
wady S t a n i s ł a w Derczynski.
•POCZĄTKI T W Ó R C Z O Ś C I R Z E Ź B I A R S K I E J
W POWIECIE SIERPECKIM
Odnalezienie omawianej t u grupy należy p r z y p i s a ć
M a r i a n o w i P r z e d p e ł s k i e m u , d z i a ł a c z o w i s p o ł e c z n e m u po­
w i a t u sieripockiego, choć trzeba d o d a ć , że zasługi „od­
krywczo" p r z y p i s u j ą sobie r ó w n i e ż inne osoby, M a r i a n
P r z e d p e ł s k i p i s z e , że z e t k n ą ł się z t y m i r z e ź b i a r z a m i
w czasie b a d a ń terenowych przeprowadzanych w latach
1950—1957
Mazowszu P ł o c k i m . B y l i t o : Ruszkowski,
Huras D u ż y ń s k i W K r a j e w s k i Kępczyński Kocot Ska­
rżyński i Szczypawka-Gołębiowska
'

wykonane przez Ruszkowskiego, S t a r z y ń s k i e g o i Derczyńisikiego. W t y m samym roku pierwsze w i a d o m o ś c i
o t w ó r c a c h z omawianego terenu o t r z y m a ł a od Przed­
p e ł s k i e g o Cepelia, a nazwiska ich s p o p u l a r y z o w a ł k o n ­
kurs na ozdoby choinkowe i szopki, w k t ó r y m szopki
D u ż y ń s k i e g o , S t a r z y ń s k i e g o i W. Krajewskiego zajęły
trzy pierwszo miejsca, a Ruszkowski o t r z y m a ł p i e r w s z ą
n a g r o d ę z p u l i ufundowanej przez Ministerstwo K u l t u ­
ry i Situki.

Jednak we w s t ę p i e do katalogu w y s t a w y sztuki l u ­
dowej Mazowsza Płockiego (Płock, 22.IX - 13.X.1957) ,
opracowanego przez Kazimierza Jakubowskiego, czyta­
m y : „ P r a c e pcnetraeyjne na Mazowszu P ł o c k i m prze­
prowadzili Józefa Dajrmbska i M a r i a n P r z e d p e ł s k i ...Eks­
ponowany na wystawie m a t e r i a ł , choć dosyć s k ą p y i l o ś ­
ciowo, obrazuje jednak w s p ó ł c z e s n y stan sztuki ludo­
wej na Mazowszu P ł o c k i m , gdzie (poza regionem San­
nik) nie r o z w i n ę ł a się bogata i r ó ż n o r o d n a sztuka l u ­
d o w a " i dalej: „ M a z o w s z e P ł o c k i e słabo już dziś re­
prezentuje w s p ó ł c z e s n ą rzeźbę l u d o w ą , a w szczegól­
ności ś w i e c k ą , k t ó r e j m t m o starannej penetracji nie
u d a ł o się z e b r a ć " . Jedyny też eksponat z pow. Sienpc
na te i wystawie to laska r z e ź b i o n a w y k o n a n a orzez
nie żyjącego iuż Antonieao Bieleckiego k t ó r y bedac stol . r z e m z a i m o w a ł sie w y r o b e m ł * i c h
h L
nnmht
karskich p r z e d m i o t ó w .

Z 1958 r. pochodzą leż pierwsze zakupy P a ń s t w o w e g o
Muzeum Etnograficznego w Warszawie — od Rusz­
kowskiego, D u ż y ń s k i e g o , W, Krajewskiego i S k i r z y ń ­
skiego.
Coraz energiczniej zaczyna d z i a ł a ć Cepelia. W po­
c z ą t k u 1959 r, z a w a r ł a u m o w ę z P r z e d p e ł s k i m , k t ó r y
zbierał informaeje z tego obszaru i z a j m o w a ł się do­
starczaniem rzeźb.

!

n

a

3

7

w

Dopiero w r o k u n a s t ę p n y m nazwiska r z e ź b i a r z y sierpeckich n a b r a ł y rozgłosu, do czego p r z y c z y n i ł a się w y ­
stawa „ S z t u k a luidowa na Mazowszu" {Łódź — P i o t r ­
k ó w — Ł o w i c z 1958)«, gdzie zgromadzono eksponaty,

*
|

Mieczysław
Ruszkowski,
Sierpc: II. 1. Chrystus
Frasobli, wy (fragm.), drewno polichr., wys. 57 cm. II. 2. Krowa,
drewno polichr., wys. 9,5 cm, 1964 r.
147

�" J e d n o c z e ś n i e coraz liczniej p o j a w i a j ą się na wysta­
wach regionalnych dzielą t w ó r c ó w sierpeckich. J e d n ą
z pierwszych b y ł a w y s t a w a „Sztulka ludowa Mazowsza
Płockiego", zorganizowana przez Wydz. K u l t . Po w. Rady
N a r ó d , w Siertpcu w 1960 r., a w dwa lata później W o j .
Oddz. Stow. P A X w Warszawie o t w o r z y ł w y s t a w ą „ L u ­
dowa rzeźba sakralna Mazowsza", k t ó r a była ekspono­
wana \V dniaCh 14—38.XH.1962.
Od 1962 r. rozszerza się grono r z e ź b i a r z y sierpec­
k i c h — p r ó b u j ą bowiem z powodzeniem swoich sił w
tej daieldzinie sztuki: Jan K r a j e w s k i , syn Wincentego
oraz H e n r y k Wierzchowski, a później jego brat M i r o ­
s ł a w ; p r ó b u j e też z a j m o w a ć się r z e ź b ą M i r o s ł a w K u ­
r o w s k i — w n u k Ruszkowskiego.
Wystawa sztuki ludowej Mazowsza P ó ł n o c n e g o ( P u ł ­
tusk, w r z e s i e ń 1964 r.) 'pokazała d o r ó b e k wszystkich
a k t y w n y c h obecnie a r t y s t ó w ludowych p o w i a t u sierpeckiego. Ich w y r o b y cieszą się duiyim powodzeniem.
W e d ł u g dainych uzyskanych w Cepelii, zapotrzebo­
wanie na rzeźby t w ó r c ó w siejjpeckich n a l e ż y w d u ż e j
mierze zawdzięczać zainteresowaniu i a k t y w n o ś c i zagra­
nicznych f i l i i tej instytucji, a p r z y c z y n i ł y sic też do
tego w y s t a w y w Santa Fe i Brooklynie w USA.
P o j a w i a j ą się też coraz częściej w z m i a n k i prasowe
o omawianych t u artysitadh ludowych. „ P o l s k a Sztuka
L u d o w a " podaje o nich w i a d o m o ś c i systematycznie od
1959 r. Są to w z m i a n k i w „ K r o n i c e " i a r t y k u ł a c h oraz
wspomniany już informacyjny
artykuł Przedpełskiego,
natomiast prasa codzienna i periodyki p o d e j m u j ą ten
temat dapiero od 1963 r.
Tak w i ę c , m i m o penetracji terenowej, jeszcze w
1957 r. twierdzono, że nie istnieje na Mazowszu P ł o c k i m
współczesna r z e ź b a ludowa; do t w ó r c ó w d o t a r t o do-

3

148

piero w
rozgłos,

1958

r. — od

tego też

czasu datuje

się

ich

UKSZTAŁTOWANIE SIĘ OŚRODKA
RZEŹBIARSKIEGO
P i e r w s z y m i poznanymi z omawianego t u regionu
t w ó r c a m i b y l i — przypominam — Ruszkowski, S k i r z y ń ski, D u ż y ń s k i
i
W. K r a j e w s k i .
(Pomijam
Burasa
i S z c z y p a w k ę - G o ł ę b i o w s k ą jako osoby s t o j ą c e nieco na
uboczu w stosunku do pozostałych
członków „ g r u p y
sierpeckiej" — b ę d ę o nich m ó w i ł później).
F a k t , źe w y ż e j wyimieniemi znaleźli s i ę w orbicie
z a i n t e r e s o w a ń n a u k o w c ó w i z n a w c ó w sstuki ludowej,
Cepelii i prasy .pobudził do n i e z w y k ł e j a k t y w n o ś c i miesz­
k a ń c ó w Zawidza. Wiele o s ó b p r ó b o w a ł o w ó w c z a s r z e ź ­
bić, a z a c h ę c a ł y do tego wysokie zarobki oferowane
przez Cetpelię. Oczywiście przez sito selekcji p r z e d o s t a ł y
się najbardziej w y b i t n e jednostki.
Generalnie, t w ó r c z o ś ć r z e ź b i a r z y sierpeckich w y k a ­
zuje daleko idące zbieżności w podejmowaniu pewnych
t e m a t ó w oraz p o d o b i e ń s t w o f o r m y w y r a ż a j ą c e się w n i e ­
mal identycznym u wszystkich, bardzo z w a r t y m k s z t a ł ­
towaniu bryły, oszczędnej ornamentyce i trafnych uo­
g ó l n i e n i a c h , w y d o b y w a j ą c y c h rzeczy dla rzeźby
naj­
istotniejsze — lekko zarysowane schematy kompozycyjne
bez p r z e ł a d o w y w a n i a ich naturalis tycznymi szczegółami,
wreszcie w charakterystycznej w y r a z i s t o ś c i twarzy.
Oszczędność forany i wydobywanie z b r y ł y elemen­
t ó w dla modelowanej postaci n a j w a ż n i e j s z y c h przybliża
w ł a ś n i e tę twórczość do n i e k t ó r y c h modernistycznych
k i e r u n k ó w sztuki w s p ó ł c z e s n e j , a j e d n o c z e ś n i e t k w i ko­
rzeniami w ludowej artystycznej interpretacji ś w i a t a
rzeźby. To r ó w n i e ż o d r ó ż n i a ich jako g r u p ę od w i e l u

��II. 6. Wincenty Krajewski,
'Zawidz
Koś­
cielny. Pasja, rzeźbo z ołtarza
(fragm.),
drewno
polichr.,
1964/1965 r. II. 7. W.
Krajewski.
Kościuszko,
drewno
polichr.,
wys. 32 cm. I I 8. Stanisław
Dużyński,
Zawidz Kościelny.
Pieta, drewno
surowe,
wys. 38 cm. II. 9. St. Dużyński.
Kobieta
z dzieckiem,
drewno polichr.,
wys. 42,5
cm, 1964 r.

innych o ś r o d k ó w rzeźby ludowej i licznych jej t w ó r ­
ców.
W y t w o r z y ł a się w i ę c w Zawidzu zwarta grupa r z e ź ­
biarzy, a czynnikiem c e m e n t u j ą c y m ich w zespół jest
bliskie wzajemne s ą s i e d z t w o , częste kontakty, o m a w i a ­
nie we w ł a s n y m gronie swojej pracy i w s p ó l n e podej­
mowanie r ó ż n y c h t e m a t ó w , jak np. praca nad o ł t a ­
rzem — Wincentego Krajewskiego i Henryka Wierz­
chowskiego. D r u g i m w s p ó l n y m p r z e d s i ę w z i ę c i e m było
podjęcie tematu „ I n s u r e k c j i K o ś c i u s z k o w s k i e j " , dzieła
zaplanowanego jako wielofigurama kompozycja, s k ł a d a ­
j ą c a się z licznych scen, możliwie jak najwszechstronniej o b r a z u j ą c a h i s t o r i ę i przebieg insurekcji. Obecnie
zaniechano dalszych prac nad t y m tematem z powodu
b r a k u zainteresowania ze strony Cepelii.
Uznanym
.powszechnie
autorytetem
omawianego
o ś r o d k a jest M i e c z y s ł a w Ruszkowski z Sierpca — ne­
stor i p r z y w ó d c a duchowy całej grupy, a zarazem rzeź­
biarz o najbardziej wszechstronnej i n d y w i d u a l n o ś c i .
Pod jego w p ł y w e m zaczął rzeźbić siostrzeniec Rusz­
kowskiego — C z e s ł a w K ę p c z y ń s k i z pobliskiego J ó z e ­
fowa, k t ó r y z kolei n a m ó w i ł swego siostrzeńca — Sta­
n i s ł a w a Rybackiego (też z Józefowa) do podjęcia pracy
r z e ź b i a r s k i e j . S t a n i s ł a w Ryba,cki, ur. w 1944 r „ w y k a ­
z y w a ł zdolności j u ż j a k o chłopiec w szkole. Z a c h ę c o n y
przez m a t k ę , zajął się twórczością a r t y s t y c z n ą dopiero
150

w k o ń e u ubiegłego roku, pod kierunkiem K ę p c z y ń s k i e g o .
Rybacki w y k o n a ł dotychczas zaledwie trzy r z e ź b y :
Chrystus błogosławiący,
Św. Rodzina i Matka Boska
S k ę p s k a ; w i d a ć w nich w y r a ź n i e w p ł y w y K ę p c z y ń s k i e g o .
Ponadto Ruszkowski uczy swojego w a u k a — M i r o ­
s ł a w a Kurowskiego. Tak w i ę c powstaje trzecie pokole­
nie r z e ź b i a r z y , trudno jednak p r z e w i d z i e ć w j a k i m stop­
n i u r o z w i n ą się ich zdolności i czy b ę d ą o n i k o n t y ­
nuowali tradycje artystyczne swe.«o regionu.
•Największa jednak ilość a r t y s t ó w ludowych zgrupo­
w a ł a się w Zawidzu K o ś c i e l n y m . T u pierwszymi r z e ź ­
biarzami b y l i S t a n i s ł a w D u ż y ń s k i i Wincenty K r a j e w ­
ski, r ó w i e ś n i k Ruszkowskiego. Tak jak na Józefowo od­
d z i a ł y w a ł Ruszkowski, tak na Zawidz Wincenty K r a ­
jewski.
On to w ł a ś n i e zachęcił swojego syna, Jana, do r z e ź ­
bienia, u niego też pierwsze k r o k i r z e ź b i a r s k i e s t a w i a ł
H e n r y k Wierzchowski.
M i r o s ł a w Wierzchowski, brat
Henryka, rzeźbi raczej m a ł o , traktuje twórczość a r t y ­
styczną manginesowo w stosunku do pracy na roli, dla­
tego w dalszych r o z w a ż a n i a c h nie b ę d ę się n i m zaj­
mował.
T w ó r c y z Zawidza często k o n t a k t u j ą się z Ruszkow­
skim, co w jeszcze w i ę k s z y m stopniu w p ł y w a na inte­
g r a c j ę grupy.
W t y m miejscu w s p o m n i e ć n a l e ż y o ciekawej postaci
zespołu z Zawidza, j a k ą jest ż o n a
Wierzchowskiego.

�P e ł n i ona r o l ę m e n a ż e r a , jest ś w i e t n y m inspiratorem
p o c z y n a ń m ę ż a . Pilnuje spraw finansowych, stara się
o przyznanie Wierzchowskiemu m o ż l i w i e największego
pakietu z a m ó w i e ń . Niezależnie od tego często z a ł a t w i a
liczne f o r m a l n o ś c i dla całej grupy z Zawidza, jest m o ­
torem w i e l u akcji. Jej to w ł a ś n i e może Wierzchowski
zawdzięczać uzyskanie u p r a w n i e ń artystycznych i w y ­
sokie doshody.
J e d n a k ż e w tej m a ł e j społeczności r z e ź b i a r s k i e j dzia­
łają r ó w n i e ż i pewne siły o d ś r o d k o w e . Wprawdzie rzeź­
bi arze chcą w oczach o s ó b postronnych uchodzić za
zgrany, zwarty zespół r o z u m i e j ą c y c h się artystycznie
przyjaciół, jednak do ich w y p o w i e d z i o sobie w k r a d a
się moment konkurencji, a nawet wzajemnej niechęci.
Jest to niestety uboczny p r o d u k t działalności mecenatu
Cepelii. D w i e są sprawy w o k ó ł k t ó r y c h itoczą się spory.
Pierwsza — to pretendowanie do s t a r s z e ń s t w a k o n ­
t a k t ó w z Cepelią.
I tak K r a j e w s k i twierdzi, że on
pierwszy b y ł „ o d k r y t y " przez Mariana P r z e d p e ł s k i e g o
a w konsekwencji przez przedstawicieli Cepelii. U t r z y ­
muje r ó w n i e ż , że Wierzchowski jest jego uczniem, k t ó ­
r e m u w p o c z ą t k a c h pracy artystycznej udzielał porad,
w s k a z ó w e k i t d „ że to on w ł a ś n i e u k s z t a ł t o w a ł W i e r z ­
chowskiego na d o j r z a ł e g o r z e ź b i a r z a .

7

D u ż y ń s k i natomiast ż y w o zaprzecza t y m stwierdze­
niom, głosząc ż e obaj oni b y l i pierwszymi r z e ź b i a r z a m i
d z i a ł a j ą c y m i na terenie w s i .
Z kolei Wierzchowski
wprawdzie przyznaje, że często o m a w i a ł z K r a j e w s k i m
swoje prace,
nie u w a ż a się jednak za jego ucznia.
O ile sprawa . p i e r w s z e ń s t w a wydaje s i ę w y g l ą d a ć tak
jak ją przedstawia D u ż y ń s k i (a p o t w i e r d z a j ą to liczne
dane), to n i e w ą t p l i w i e K r a j e w s k i w y w a r ł pewien w p ł y w
na t w ó r c z o ś ć Wierzchowskiego, chociaż trudno stwier­
dzić w j a k i m stopniu.

interesowanych wielkość zby-tu i korzyści z lego osią­
gane. R ó w n i e ż i na tle z a r o b k ó w r o d z ą się wzajemne
żale i pretensje.
Negatywy te jednak skierowane są do w e w n ą t r z , na
zewnątrz, bowiem wszyscy zawidzcy t w ó r c y w y s t ę p u j ą
zgodnie, a wyrazem tego jest m i ę d z y i n n y m i chęć
uwiecznienia swojej dotychczasowej i przyszłej d z i a ł a l ­
ności. P o z w o l ę sobie p r z y t o c z y ć t u p r z y k ł a d y dobitnie
ś w i a d c z ą c e o ambicjach r z e ź b i a r z y zespołu sierpeekiego.

D r u g i punkt sporny to kwestia w a r t o ś c i artystycznej
prac, a w y k ł a d n i k i e m tej w a r t o ś c i jest w oczach za-

8

9

�W a c ł a w S k i r z y ń s k i jest samotnikiem, o b o j ę t n i e od­
nosi się do wszelkich poczynań grupy z Zawidza, nie
szuka z n i ą łączności. Oprócz Cepelii o d b i o r c ą jego prac
jest miejscowy proboszcz, na k t ó r e g o z a m ó w i e n i e S k i ­
r z y ń s k i w y k o n a ł wiele figur, k r u c y f i k s ó w i p r z e d m i o t ó w
u ż y t k u sakralnego. Wydaje się, że to osamotnienie Ska­
r ż y ń s k i e g o w y n i k a nie tyle z jego oddalenia t e r y t o r i a l ­
nego od Zawidza, lecz przede wszystkim z predyspo¬
zycji psychicznej — unika towarzystwa, jesit n i e ś m i a ł y .
I n n ą natomiast .pozycję ma Franciszek Huras. Ogrod­
nik z zawodu, mieszka w Sierpcu. Ma on poczucie swo­
jej w a r t o ś c i , k t ó r e wszelako przejawia s i ę w odmienny
sposób n i ż u rzeźbiarzy z Zawidza i u Ruszkowskiego.
Oburza się, gdy go n a z w a ć t w ó r c ą l u d o w y m , sam sie­
bie u w a ż a za amatora. W jego m n i e m a n i u jest to w y ż ­
szy s t o p i e ń wtajemniczenia artystycznego. Prace jego
to p r z e w a ż n i e p ł a s k o r z e ź b y z a r ó w n o o tematyce ś w i e c ­
kiej, jak i sakralnej, przy czym do zajmowania się t ą
o s t a t n i ą .skłania ,go żona.

II. 10.
drewno

Franciszek
Huras,
surowe, wys. cal

Sierpc.
Trójca
95 cm, 1954 r.

Sw.

(fragm.),

Wydz. K u l t . Pow. Rady N a r ó d , nosił się z zamiarem
stworzenia w Sierpcu muzeum
regionalnego, k t ó r e g o
najistotniejszą część s t a n o w i ł b y dział rzeźby. T w ó r c y
zainteresowani gorąco w powstaniu takiej p l a c ó w k i od
razu ofiarowali swe prace, t w o r z ą c w ten sposób z a l ą ­
żek przyszłych zbiorów. Z kolei Wierzchowski rzucił
m y ś l , aby nie czekając na otwarcie muzeum k u l t u r y
regionalnej — j u ż obecnie z o r g a n i z o w a ć w samej wsi
ekspozycję rzeźb miejscowych t w ó r c ó w . Wszyscy oni
poparli ten projekt i przed k i l k u m i e s i ą c a m i istotnie ta­
ka stała galeria miejscowej twórczości
rzeźbiarskiej
została otwarta w Zawidzu.
Wszystkie te p r o j e k t y i p o m y s ł y , a nawet i w e ­
w n ę t r z n e spory, świadczą zgodnie o poczuciu w ł a s n e j
w a r t o ś c i artystycznej w ś r ó d r z e ź b i a r z y grupy sienpeckiej. P r z y k ł a d e m jest też chęć uzyskania c z ł o n k o s t w a
Z w i ą z k u Polskich A r t y s t ó w P l a s t y k ó w i uczucie k o n ­
kurencyjnej zawiści w stosunku do a r t y s t ó w - p l a s t y k ó w
w y k o r z y s t u j ą c y c h w swojej twórczości m o t y w y ludowe.
W i d z i m y więc, że r z e ź b i a r z e l u d o w i s pow. sierpeckiego cenią swoją p r a c ę a r t y s t y c z n ą i d o s t r z e g a j ą j e j
społeczne znaczenie.
T ę p o s t a w ę życiową w y r o b i ł a
w ś r ó d nich Cepelia, z a p e w n i a j ą c stały i d u ż y o d b i ó r
prac, m a j ą c y pokrycie finansowe, wysoka k o n i u n k t u r a
na ich rzeźby oraz liczne a r t y k u ł y i wzmianki, coraz
częściej u k a z u j ą c e się w prasie codziennej i w perio­
dykach.
Osobno n a l e ż a ł o b y t u w s p o m n i e ć o W a c ł a w i e S k i rzyńskim,
Franciszku Hurasie i Helenie SzczypawceG o ł ę b i o w s k i e j . Stoją oni 'na uboczu omawianej grupy,
nie k o n t a k t u j ą się towarzysko z .pozostałymi r z e ź b i a r z a ­
m i , i c h twórczość nosi o d r ę b n y nieco charakter.
152

W pracach sakralnych wzoruje się na obrazach o t r e ­
ści religijnej. Prace ś w i e c k i e są t w o r e m jego w ł a s n e j
w y o b r a ź n i , ale z a r ó w n o jedne, j a k i drugie, cechuje na­
turalizm w nie najlepszym r o z u m i e n i u tego s ł o w a .
Nisko ocenia dzieła okolicznych r z e ź b i a r z y ludowych,
gdyż „są n i e d o k ł a d n i e w y k o ń c z o n e " =. Sam przyznaje,
że d ą ż y do uchwycenia najdrobniejszych szczegółów, do
jak najdalej idącej w i e r n o ś c i proporcji i detali. W a r t o ś ć
swoich prac ocenia bardzo wysoko. Twierdzi, ż e nie
sprzedaje ich Cepelii z uwagi na zbyt niskie ceny ofe­
rowane przez t ę i n s t y t u c j ę i dodaje, że niezależnie od
ceny nigdy by się z n i m i nie rozstał, g d y ż rzeźbi jedynie
dla zaspokojenia swojej potrzeby w e w n ę t r z n e j .
Wreszcie Helena Szczyipawka-Gołębiowska.
Rzeźby
jej m a j ą charakter szczerego p r y m i t y w u , zbliżonego do
t y p u ni kiforawskiego. Cechuje ją bardzo naiwne w i ­
dzenie ś w i a t a , przy t y m wiele jej rzeźb to po trosze za­
b a w k i — ptaki, z w i e r z ę t a , jeźdźcy. Działacze k u l t u r a l n i
z Sierpca — organizatorzy muzeum regionalnego, t r o c h ę
nieufnie i o s t r o ż n i e odnoszą się do jej twórczości (w
p r z e c i w i e ń s t w i e do dziel p o z o s t a ł y c h r z e ź b i a r z y ) ,
nie
w i e d z ą c jak w y r a z i ć swoje zdanie o t y m zjawisku a r t y ­
stycznym.
R ó w n i e ż Cepelia nie z a w a r ł a z nią k o n t r a k t u , co się
jednak t ł u m a c z y t y m , że r z e ź b y
Szczypawki nie są
atrakcyjne dla masowego klienta,
D z i w n y jednak wydaje się brak prac G o ł ę b i o w s k i e j
w P a ń s t w o w y m Muzeum Etnograficznym w Warszawie,
k t ó r e posiada poza t y m dzieła wszystkich innych t w ó r ­
ców p o w i a t u sierpeckiego. T w ó r c z o ś ć jej b y ł a reprezen­
towana na wystawach sztuki ludowej p o w i a t u sierpec­
kiego w Sierpcu w latach 1959 i 1960, w organizowanej
przez P A X wystawie ludowej r z e ź b y sakralnej M a ­
zowsza (Warszawa 1962) oraz w wystawie sztuki ludowej
Mazowsza P ó ł n o c n e g o w P u ł t u s k u w 1964 r.
W pracach G o ł ę b i o w s k i e j wyczuwa się n i e o d p a r t ą ,
r z e c z y w i s t ą p o t r z e b ę tworzenia — tworzenia tak jak
widzi i czuje. R z e ź b y tej kobiety o d z w i e r c i e d l a j ą ciężkie
zmagania z p r y m i t y w n y m i n a r z ę d z i a m i i opornym t w o ­
rzywem. W rezultacie p o w s t a j ą dzieła o t r o c h ę dzie­
cinnej w i z j i ś w i a t a , w y r a ż a j ą c e r a d o ś ć z uporania się
z tematom.
N i e w ą t p l i w i e postać S z c z y p a w k i - G o ł ę b i a w s k i e j i jej
prace z a s ł u g u j ą na znacznie szerszo o m ó w i e n i e .
WPŁYWY

I DZIAŁALNOŚĆ

CEPELII

Jak już poprzednio w s p o m n i a ł e m , Cepelia d o t a r ł a do
t w ó r c ó w sienpeokich w 1958 r., a p o c z ą t k i e m i c h roz­
głosu był konkurs na szopki — jesienią 1958 r. Od tego

�p
gestie te są delikatne i o s t r o ż n e , jednak powiedziano
otwarcie, żc np.
Wierzchowski jest „ w y c h o w a n k i e m "
K o m i s j i Artystycznej Cepelia. Sami r z e ź b i a r z e p r z y z n a j ą
niekiedy, że porady ich p a t r o n ó w idą czasem dosyć da­
leko. Dotyczą one polichromii i f o r m y dzieł, a r ó w n i e ż
i ich treści. Cepelia sugeruje ostatnio podjęcie w szer­
szym zakresie t e m a t y k i świeckiej i o d e j ś c i e od sakral­
nej, gdyż ta ostatnia, j a k t ł u m a c z o n o r z e ź b i a r z o m , jest
przejawem klerykalizmu.
P r ó b y te przyjmowane są
opornie i jak d o t ą d nie d a ł y p o ż ą d a n e g o rezultatu, g d y ż
r z e ź b i a r z e (tak t w i e r d z ą ) ,,,nie c z u j ą " obcego i m tematu
( w y j ą t e k s t a n o w i ą r z e ź b y . p r z e d s t a w i a j ą c e sceny z życia
codziennego). R z e ź b y te są n a t u r a l i s t y c z n ą kopią wzo­
r ó w i ilustracji, nie wyczuwa się w nich i n d y w i d u a l i z ­
m u twórczego.
Natomiast wszyscy artyści w swoich wypowiedziach
zgodnie p o d k r e ś l a l i ,
że ulubionymi ich tematami są:
Chrystus Frasobliwy i M a t k a Boska S k ę p s k a . P o t r a f i ą
oni te wzory .przetworzyć we w ł a s n e j w i z j i t w ó r c z e j
w postacie prawdziwe i t c h n ą c e życiem. W w y n i k u po­
rad i w s k a z ó w e k wytiwarza się d w u t o r o w o ś ć pracy rzeź­
biarzy. K ę p c z y ń s k i np. o t r z y m a ł polecenie, by „rzeźby
robić jak n a j p r o ś c i e j i nie m a l o w a ć " , te zaś, k t ó r e
wykonuje dla siebie, t r ą c ą naturalizmem i są oczywiście
polichromowane. Całkowicie p o d p o r z ą d k o w u j e się zale­
ceniom swych o p i e k u n ó w H e n r y k Wierzchowski (obec­
nie jednak w Zawidzu najciekawszy rzeźbiarz).
Naj­
bardziej samodzielny jest Ruszkowski
rzeźbiący w e ­
d ł u g w ł a s n y c h p o g l ą d ó w artystycznych i u p o d o b a ń .
5

I I . 11. Jan Krajewski,
Zawidz Kościelny.
Chrystus
Fra­
sobliwy (fragm.), drewno polichr., wys. cal. 100 cm, 1964 r.

czasu datuje się s t a ł y kontakt r z e ź b i a r z y z Sierpca,
Zawidza i okolic z ich patronem, a późniejsze konkursy
i wystawy u g r u n t o w a ł y s ł a w ę a r t y s t ó w .
Początkowo
t w ó r c y sierpeecy dostarczali swoje r z e ź b y do Regional­
nego Biura S p r z e d a ż y (RBS) w Warszawie. W 1961 r.
p o w o ł a n o do życia Spółdzielcze Zrzeszenie C h a ł u p n i k ó w
i T w ó r c ó w P r z e m y s ł u Ludowego i Artystycznego, k t ó r e
u k o n s t y t u o w a ł o się w 1963 r „ a wszyscy rzeźbiarze
z Zawidza oraz Ruszkowski, S k i r z y ń s k i i K ę p c z y ń s k i są
jego c z ł o n k a m i .

Trzeba powiedzieć, że opieka i zainteresowanie Ce­
pelii r z e ź b i a r z a m i grupy sierpeckiej powoduje w y t w o ­
rzenie się z a w o d u
rzeźbiarza.
Sprawdza się tu twierdzenie, że podejście do t w ó r ­
czości artystycznej uzależnione jest od w ł a ś c i w e g o za­
w o d u rzeźbiarzy. K ę p c z y ń s k i i S k i r z y ń s k i , k t ó r z y posia­
dają d u ż e gospodarstwa, a w ł a ś c i w y m ich zajęciem jest
rolnictwo — t w o r z ą m a ł o . Pierwszy z nich od d w ó c h
już lat w y k a ń c z a k i l k a r z e ź b i mimo z a m ó w i e ń p r z y ­
chodzących z Cepelii nie w y k o n a ł nic nowego. Podobny

Cepelia systematycznie i w d u ż y c h ilościach skupuje
ich rzeźby. R e k o r d o w y m pod t y m w z g l ę d e m b y ł dla
Henryka Wierzchowskiego rok 1964, kiedy jego za­
robki, uzyskane ze s p r z e d a ż y rzeźb, w y n i o s ł y ok. 56 tys.
zł. (Wierzchowski ma
uprawnienia artystyczne, stąd
przekroczenie l i m i t u w y n o s z ą c e g o
dla
chałupników
20 tys. zł. rocznie). Zarobki obu K r a j e w s k i c h w y n i o s ł y
w t y m samym 1964 r. po ok. 30 tys. zł. Najmniejsze za­
m ó w i e n i a m i a ł w ub. rotou
D u ż y ń s k i , bo t y l k o na
12 ,tys. zł. F a k t istnienia tak d u ż y c h z a m ó w i e ń działa
mobilizująco na r z e ź b i a r z y , p r z y c z y n i a j ą c się do utrzy­
mania twórczości r z e ź b i a r s k i e j na ilościowo bardzo w y ­
sokim poziomie. Jest to też czynnik p o b u d z a j ą c y roz­
wój sztuki ludowej
stąd rodzenie się nowych ta­
l e n t ó w . Minusem tego przedsięwzięcia jest p r z e k s z t a ł c e ­
nie się produkcji (bo tak to chyba n a l e ż y
zbyt m a s o w ą , co nie pozostaje bez w p ł y w u
my i tematyki rzeźb
pracy.
Nie bez w p ł y w u są
— co i jak rzeźbić.
Cepelii, jak i w ś r ó d

przy jednoczesnej

„automatyzacji"

t a k ż e wskazania i w y m o g i Cepelii
Wprawdzie twierdzi się (tak w
indagowanych rzeźbiarzy), ż e su­

I I . 12. J. Krajewski.
stus Frasobliwy,
polichr om., wys.

Chry­
drewno
62 cm.
153

�stosunek do r z e ź b i a r s t w a ma S t a r z y ń s k i — daje się
u niego z a o b s e r w o w a ć k a r t y k a t u r a l n e już skrzywienie'.
S k i r z y ń s k i rzeźbi t y l k o na z a m ó w i e n i e Cepelii (pomijam
rzadkie z r e s z t ą usługi na rzecz kościoła). Obecnie merk a n t y l i z m p r z y t ę p i ł u niego p o t r z e b ę t w ó r c z ą .
Inaczej nieco przedstawia się sytuacja w Zawidzu
i z Ruszkowskim. Lud&gt;zie ci nie p o s i a d a j ą ziemi lub nie
z a j m u j ą się nią z r ó ż n y c h przyczyn, ich zajęciem jest
stolarstwo, ś l u s a r s t w o itp., a praca r z e ź b i a r s k a stanowi
d r u g i ich z a w ó d . Szczególnie K r a j e w s k i i Ruszkowski,
k t ó r z y wycofali się obecnie z pracy zawodowej, po­
ś w i ę c a j ą się l i t y l k o rzeźbie, podobnie jak nigdzie nie
p r a c u j ą c y Wierzchowski. W tej grupie w z g l ę d y h a n ­
dlowe Wzięły g ó r ę tprzynajminiej w słowach, nie zawsze
w czynach) nad w e w n ę t r z n ą p o t r z e b ą wypowiedzi
ar­
tystycznej. Np, D.użyński zazdroszcząc Wierzchowskiemu
i K r a j e w s k i e m u powodzenia m ó w i ł :
jak nie k u p u j ą
ode mnie to ia nie bede nic r o b i ł " (mb t w o r z y on mi¬
mo wszystka i dla siebie). Najbardziej i n t y m n y " stosunek
7

do

OTacV

rzeźbiarskiei

on u siebiP

wiPlP

nJc

eecrmip
7

Tarta

ktnrvmi

KraiPiwsikie^o

chU

„V

Ma

rn^tać

1 k t ó r e polubił S ł o w a jego są chyba szczere.
S t w i e r d z i ć należy, że Cepelia istotnie w y w i e r a d u ż y
w p ł y w na twórczość r z e ź b i a r z y , p r z y s t o s o w u j ą c ją do
p r o f i l u swoich potrzeb. Sobie też przypisuje z a s ł u g ę
sprowadzenia r z e ź b i a r z y z m a n o w c ó w kiczu, złego gu­
stu i amatorszczyzny na d r a g ę „ p r a w d z i w e j " sztuki l u ­
dowej i nadania im w ł a ś c i w e g o k i e r u n k u artystycznego.
Jednak n i e k t ó r e p o s u n i ę c i a
prowaldzą do wypaczenia
pracy r z e ź b i a r s k i e j i r b d z ą ciasny utykitaryzm.
Wszyscy natomiast t w ó r c y zgodnie p o d k r e ś l a j ą swo­
je zadowolenie z dotychczasowej w s p ó ł p r a c y z tą pla­
c ó w k ą , co jest faktem z r o z u m i a ł y m .

13

Ti. 13, Wacław
Skirzyński,
Szczypawka-Golębiowska,

W

I

154

Rzeszotary
Chwały.
Król
Mościska.
Postacie, drewno

Kazimierz
Wielki, drewno
polichr.,wys.
polichr., wys. 13,5—37,5 cm, 1964 r.

61 cm. 11 14.

Helena

�•
P r z y z n a ć trzeba, że Cepelia p o ł o ż y ł a rzeczywiście du­
że zasługi na polu rozbudzenia zainteresowania s z t u k ą
l u d o w ą , p r z y c z y n i a j ą c się do jej wskrzeszenia i roz­
woju. Mecenat Cepelii p o b u d z i ł u k r y t ą przedtem i o d ­
ś w i ę t n ą raczej t w ó r c z o ś ć tutejszych r z e ź b i a r z y (nb. na
pewno bliższą t r a d y c y j n e m u p o j ę c i u sztuki ludowej niż
obecna) oraz p r z y c i ą g n ą ł w o r b i t ę swego o d d z i a ł y w a n i a
nie ujawnione dotychczas talenty. Dzięki temu p o w s t a ł
taki ewenement j a k i m jest obecnie w i e ś Za-widz, gdzie
tworzy w s p ó ł c z e ś n i e aż p i ę c i u r z e ź b i a r z y .

RZEŹBIARZE

A

ŚRODOWISKO

T w ó r c y sierpeccy cieszą się d u ż ą p o p u l a r n o ś c i ą w
swoim otoczeniu. P o p u l a r n o ś ć ta w y n i k a z r o z g ł o s u na
ł a m a c h prasy i •
co niebagatelne — z wysokich za­
r o b k ó w , uzyskiwanych d z i ę k i r z e ź b i a r s t w u . O ile przed
dotarciem Cepelii do tego regionu w i e ś s p o g l ą d a ł a na
ich z a m i ł o w a n i a artystyczne z p e w n y m p o b ł a ż a n i e m ,
0 tyle — w ostatnich latach — z szacunkiem i zarazem
zdziwieniem z możliwości uzyskiwania d o c h o d ó w z te­
go rodzaju pracy. Ta zmiana stanowiska s p o w o d o w a ł a
— o czym p i s a ł e m j u ż w y ż e j , że w p o c z ą t k a c h d z i a ł a l ­
ności Cepelii wiele osób p r ó b o w a ł o p a r a ć się r z e ź b ą —
b y ł a to spontaniczna p r ó b a zdobycia drugiego zawodu,
a zarazem p r z y k ł a d zmiany podejścia i stosunku do
twórczości artystycznej.
Chociaż ś r o d o w i s k o interesuje się p r a c ą r z e ź b i a r z y
1 jej s t r o n ą m a t e r i a l n ą , n i k t jednak nie kupuje ich
rzeźb. P o m i j a j ą c t u w y g ó r o w a n e ceny, istotny jest fakt,
że t w ó r c z o ś ć r z e ź b i a r z y rozmija się z upodobaniami
ś r o d o w i s k a . Z r e s z t ą ten r o z d ź w i ę k widoczny jest też
w twórczości większości r z e ź b i a r z y : inaczej r z e ź b i ą dla

II. 15. H. Szezypawka-Golębiowska,
Kępczyński,
Józefowo.
Pastuszek,

Cepelii, inaczej dla siebie (najbardziej w i e r n y w ł a s n y m
upodobaniom jest w swej twórczości H e n r y k W i e r z ­
chowski). Dla o p i n i i publicznej wsi k r y t e r i u m w a r t o ś c i
artystycznej czy m o ż e s p r a w n o ś c i technicznej stanowi
w y s o k o ś ć z y s k ó w czerpanych z pracy r z e ź b i a r s k i e j . Te
p o g l ą d y w y w i e r a j ą pewien w p ł y w na t w ó r c ó w s t a r a j ą ­
cych się zatem jak najbardziej o z w i ę k s z e n i e swojej
produkcji.
Z drugiej strony r z e ź b i a r z e krytycznie o c e n i a j ą smaik
artystyczny Otoczenia (niezależnie od u p o d o b a ń w ł a s ­
nych). Jest to w i ę c jeszcze jeden p r z y k ł a d , że sztuka
ludowa o d r y w a się od dotychczasowego swojego ś r o d o ­
wiska, a pozbawiona naturalnego i tradycyjnego zaple­
cza zwraca się k u odbiorcy miejskiemu. Sytuacja w po­
wiecie sierpeckim doskonale ilustruje owo zjawisko —
cała bowiem tamtejsza t w ó r c z o ś ć przeznaczona jest na
rynek miejski. Obecny jej charakter nie odpowiada oto­
czeniu wiejskiemu, z a ś o d b i o r c ą r z e ź b jest za p o ś r e d ­
nictwem Cepelii H i e n t . z miasta.
Osobnym zagadnieniem jest stosunek lokalnych wJadz
do rzeźbiarzy. Generalnie — i m w y ż s z y szczebel w ł a ­
dzy, t y m przychylniejsze ustosunkowanie się do nich
i zaspokajanie ich potrzeb. Gromadzkie Rady Narodo­
we w Gójskiu i Zawidzu p o z o s t a j ą raczej o b o j ę t n e w o ­
bec t w ó r c ó w . Inaczej rzecz się przedstawia w Sierpcu.
Wydz. K u l t . tamtejszej Pow. Rady N a r ó d , interesuje się
r z e ź b i a r z a m i , ich p r a c ą , pomaga w uzyskiwaniu p r z y ­
działów drzewa, ukoronowaniem zaś tej akcji jest spra­
wa założenia w Sierpcu muzeum regionalnego (o czym

Mościska.
Jeździec
drewno polichr.,
wys.

16

15

155

�o d d ź w i ę k z drugiej strony — rzeźbiarze i n t e r e s u j ą się
bowiem o r g a n i z a c j ą
muzeum i i n n y m i poczynaniami
wtadz w stosunku do nich.
PERSPEKTYWY

DALSZEGO

ROZWOJU

OŚRODKA

O dodatnich stronach działalności Cepelii wspomi­
n a ł e m przy dotychczasowym o m a w i a n i u jej k o n t a k t ó w
z Zawidzem. C h c i a ł b y m jeszcze dodać, że zapotrzebowa­
nie na r z e ź b y spowodował© p o p r a w ę sytuacji bytowej
t w ó r c ó w , p o d w y ż s z e n i e ich pozycji w hierarchii społecz­
nej, pozytywnie trzeba też ocenić fakt, że r z e ź b i a r z e po­
czuli p o t r z e b ę i użyteczność swojej pracy artystycznej.
Jednak nie ma róży bez kolców. Wiele bowiem po­
c z y n a ń Cepelii ma swoje cienie. Ł a t w o ś ć zbytu z a c h ę ­
ciła do ilościowego zwiększenia produkcji, co nie pozo­
staje niestety bez w p ł y w u na j a k o ś ć — d ł u g i e serie
tych samych t e m a t ó w i form p r z e r a d z a j ą rzeżiby w ba­
nalne i szablonowe. D o d a ć też należy, że wierne stoso­
wanie się do sugestii i porad Cepelii grozi zduszeniem
indywidualności twórczej.
Trzeba wreszcie z a n o t o w a ć
wytworzenie się wśród t w ó r c ó w praktycystycznej posta­
wy, w y b i t n i e z a w ę ż o n e j do handlowego p u n k t u widze­
nia: robić rzeźby Kdy iest z a m ó w i e n i e w przeciwnvm
razie
nie. K r y j e się w t y m n i e b e z p i e c z e ń s t w o p r z e ­
obrażenia
ę
j
potrzeby wypowiedzi artystycz­
nej w p o t r z e b ę t y l k o p i e n i ą d z a .
W ą t p l i w e , 'czy r z e ź b i a r z e z Zawidza, Sierpca i G ó j ska b ę d ą mogli przez n a s t ę p n y c h k i l k a l a t u t r z y m y w a ć
na t e r a ź n i e j s z y m , Ilościowo wysokim poziomie swoją
twórczość. J u ż obecnie Cepelia wydaje się b y ć nasy­
cona ich pracami i stopniowo zmniejsza z a m ó w i e n i a ,
p r z y s t o s o w u j ą c je do aktualnych potrzeb. T w ó r c y zaś,
chcąc u t r z y m a ć k o n i u n k t u r ę , nadal m i m o wszystko r o ­
bią nowe prace nie z n a j d u j ą c w s z a k ż e klienta (vide:
„Insurekcja Kościuszkowska").
Wprawdzie muzea mogą n a b y w a ć ich d z i e ł a , nic
jest to jednak akcja stała, jak w przypadku Cepelii,
lecz sporadyczne u z u p e ł n i a n i e z b i o r ó w ; r ó w n i e ż inne
p l a c ó w k i k u l t u r a l n e nie m o g ą z a p e w n i ć t w ó r c o m od­
bioru ich prac. Wśród r z e ź b i a r z y przyzwyczajonych do
dużego zbytu, a już t r a k t u j ą c y c h swoje w y t w o r y iprzcde
wszystkim od strony ekonomicznej, powstaje nadpro­
w

e

w

n

t

r

z

n

IM
i i
li

A b y nie dopuścić do sytuacji bez wyjścia, dobrze
b y ł o b y znaleźć r o z w i ą z a n i e , k t ó r e z a d o w o l i ł o b y wszyst­
kie zainteresowane strony.
PRZYPISY

e

U. 17. Mirosław
Wierzchowski,
drewno, wys. 44 cm, 1964 r.

Fot.: Stefan
12, 13, 17.

dukcja. T y p o w y objaw zbliżającego się kryzysu. T o zja­
wisko m o ż n a z a o b s e r w o w a ć już obecnie. Z a m ó w i e n i a
rosły systematycznie do 1964 r. Obecnie n a s t ą p i ł w y ­
r a ź n y ich spadek w p o r ó w n a n i u z analogicznym o k r e ­
sem ubiegłego r o k u i nic na razie nie wskazuje na to,
by poszły w górę.
Powoduje to rozgoryczenie w ś r ó d t w ó r c ó w , z d a j ą ­
cych sobie zresztą s p r a w ę z pogorszenia sytuacji. S t ą d
projekty zmiany k i e r u n k u zbytu, b e z p o ś r e d n i e j sprze­
daży w ł a s n y c h dzieł, przy zastosowaniu nowych .posu­
nięć handlowych w rodzaju: mniejsza cena jednostko­
wa — w i ę k s z y o b r ó t , a w konsekwencji masowe przy­
ciągnięcie .potencjalnego odbiorcy. W z w i ą z k u z t y m
marzy i m się stworzenie z Zawidza o ś r o d k a turystycz­
nego, a chęć stworzenia miejscowego muzeum w y n i k a j ą
z tych w ł a ś n i e myśli. (Obecnie do t w ó r c ó w z Zawidza
organizowane są wycieczki ze szkół okolicznych.) Czynni
zaś jeszcze zawodowo t w ó r c y z a s t a n a w i a j ą się nad po­
rzuceniem p r a c o c h ł o n n e g o przecież zajęcia, j a k i m jest
r z e ź b i a r s t w o , i p o ś w i ę c e n i e m się w ł a ś c i w e m u ' zawodowi.

Dcptuszewski

Zawidz

Kościelny.

— i ! , 30, 11, 14—16;

Kobieta

Jan

1

KatnZop wystawy
sztuki ludowej Mazowsza
Płoc­
kiego. Prezydium
Warszawskiej
Wojewódzkie)
Rady Na­
rodowej
Wydział
Kultury
22.IX — 13.K.1957 Płock
—
Powiatowy
Dom Kultury
Katalog wystawy Sztuka
Lu­
dowa na Mazowszu
Wydział
Kultury
Prezydium
Woje­
wódzkie!
Rady
Narodowa
w Warszawie
i
Muzeum
Kultury
i Snuli
LudowZ
w Warl^wt
Łódź
-Piotikóvc Trybunalski
- Łowicz
1958
M a r i a n P r z e d p e ł s k i , Współcześni r z e ź b i a r z a ludowi
powiatu sierpeckiego,
„Pol. Szt. L u d . " , X V I , 1962, nr 2,
s. 101.
» Por. torzyp. 1,
* Tamże.
R ę k o p i s w y w i a d u Andrzeja W o ź n i a k a z Francisz­
kiem Hurasem, g r u d z i e ń 1962, w czasie zbierania ma­
t e r i a ł ó w do organizowanej przez Koło Naukowe S t u ­
d e n t ó w Etnografii w y s t a w y sztuki ludowej.
Rękoiois w y w i a d u autora z C z e s ł a w e m K ę p c z y ń ­
skim, marzec 1965.
R ę k o p i s w y w i a d u autora ze S t a n i s ł a w e m D u ż y ń skim, marzec 1965.
5

5

6

7

kapiąca

Swiderski

motyką

— U. 1—9,

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="8516" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="8496">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/a41cb02e74846de051583a9287f5b407.pdf</src>
        <authentication>1166d12f3444a06580d0cc57a5fa8fa0</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101728">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:131</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101729">
                <text>1951</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101730">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:113</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101731">
                <text>Różne / LUD 1948-51 t. 39</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101732">
                <text>LUD 1948-51 t. 39,s.630-798</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101733">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101734">
                <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101735">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="101736">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101748">
                <text>15) Biuletyn Biblioteki Centralnej. Rok I, nr I. Warszawa 1949, 4°.
16) Biuletyn Biura Turystyki Minist. Komunikacji.
Nr II, Warszawa

RÓŻNE
WYKAZ

KSIĄŻEK

NABYTYCH

PRZEZ

Wydawnictwa

P. T. L. W ROKU

1949

ciągle:

I) Acta Americana, vol. II, nr 4.
2) Analele Academiei Republicii Populare Romane. Seria C. tom I,
nr I, 1948, nr 2, 1949.
3) Annales U. M. C. S. Sectio B, vol. III, 1949; sectio C, vol. IV,
nr I, 2, 4-10,
15, 16, 1949, vol. II, nr 8, 1947, supl. I, 1947; sectio F,
vol. II, nr 5-6,
1948, wyd. U. M. C. S. Lublin, 4°.
4) Yivo Annual of Jewish Social Science, vol. II-III,
wyd. Yiddish
Scientific Institute. New-York 1947/8, 8°.
S) American Anthropologist,
vol. L, m 4, cz. I, 2, 1948; vol. LI,
nr 1-4,
1949. Wyd. American Anthropologist
Association. Menasha,
Wisconsin, 8°.
6) Anthropos.
Revue Internationale
d'Ethnographie,
vol. XLI-XLIV, zesz.4-6,
Wyd. Anthropos-Institut.
Freiburg 1949 (Szwajc.), 4°.
7) Apulum. Buletinul
Muzeului
Regional Alba-Julia,
red. JonBercin. Tom 1(1939-42),1942;
tom II (1943--45),1946.
Alba-Julia,
8°.
8) Archeologia.
Rocznik Pol. Tow. Archeologicznego
poświęcony
historii sztuki i kultury materialnej.
Red. Majewski K. Tom II, m 7.
Wyd. Tow. Archeologiczne,
Wrocław 1948, 4°.
9) Schweizerisches Archiv fur Vol~skunde, tom XXX XV, zesz. I,
1948; XLVI, zesz. I, 1949. Wyd. Schweizerische Gesellschaft iiiI' Volksliunde Basel, 8°.
10) Archives Suisses des Tradi tions Populaires, tom XL VI. Wyd.
Societe Suisse des Traditions
Populaires. Bazylea 1949, 8°.
II)
Biblioteka Myśli Społecznej. Nr I. Wyd. Pol. Instytut Służby
Społecznej. Łódź 1947, 8°.
12) Biblioteka Służby Społecznej. Nr 1,1946; m 2,1947; nr 3,1948.
Wyd. Pol. Instytut Służby Społecznej. Wrocław-Łódź,
8°.
13) Bibliotekarz. Czasopismo poświęcone sprawom bibliotek i czytelnictwa. R. XV, m 10-12,
XVI, 1-10, m. Wyd. Zw. Bibliotekarzy
i Archiwistów Pols. Warszawa 1948, 4°.
14) Biuletino di Paletnologia
Italiana.
R. VIII, cz. I, 1944/5,
cz. III, 1946, Rzym.

i

1949, 4°·
17) Biuletyn Historii Sztuki i Kultury.
Kwartalnik,
wyd. przez
Państw. Inst. Hist. Sztuki Politechn. Warsz. i Inwentaryzacji
Zabytków,
oraz Zakł. Archit. Pol. i Hist. Sztuki Politech. Warsz. Rok X, m 3-4.
Warszawa 1948, 4°·
I8)Biuletyn
Informacyjny P. A. O. Ro~ II (XV), m 7 (81). Wyd.
Polska Agencja Oświatowa. Warszawa 1949, 4°. Maszynopis.
19) Biuletyn Informacyjny Szkolnictwa Zawodowego. Rok I, m I,
3-8;
II, m 24, 1948; III, nr 1-10, 1949. Wyd. Centralny Urząd Szkolenia Zawodowego. Warszawa, 4°.
20) Biuletyn Państwowego Instytutu Sztuki. Tom I, m 4-9,
1948;
II, nr I, 1949. Wyd. Państw. Instytut Książki. Łódź, 8°.
21) Biuletyn Polskiego Towarzystwa Krajoznawczego,
nr 6, 1946;
nr 3, 6, 1948; nr 7, 8, 9, 1949. Wyd. Pol. Tow. Krajoznawcze, 4°·
22) Yivo Bleter. Journal of the Yiddish Scientific Institute,
vol.
XXXI-XXXII.
Wyd. Yiddish Scientific Institute. New-York, 1948, 8°.
23) Bohemica Viennensia. R. II, cislo I. Praga-Wien
1948.
24) Bulletin de I'Institut Frans;ais d'Afrique Noire, tom V, 1943,
VI, 1944, Paryż, 4°·
25) Bulletin i Institutitte Shkencavet. Tom III, nr I. Tirana 1949,8°.
26) Bulletin i Institutitte
studimewe.
Tom I, nr I; II, nr 1-3.
Tirana 1947.
27) Bulletin du Musee d'Ethnographie
du Trocadero,
nr 1-8.
Trocadero
1931-1935.
28) Bulletin for Libraries. Bulletin de I'U nesco
l'intention
des
Bibliotheques, vol. II, nr 12, 1948; III, m 1-2, 1949. Wyd. United Nations Educational
Scientific and Educational
Organization.
Paryż, 8°.
29) Bulletin de la Societe Royale BeIge. Tom L VII. Wyd. Societe
Royale Beige. Bruksela 1946, 8°.

a

30) Societa Scientiarum
Fennica.
Commentationes
Humanorum
Litterarum.
Vol. XIV, zesz. 4. Helsinki 1947, 8°.
31) Czasopismo Prawno-Historyczne.
Red. Lisowski Z. i Wojciechowski Z.
32) Casopis Narodniho
Musea. Oddil Duchovedny.
R. CXV,
1946; CXVI, C. I, 2, 1947. Wyd. Matice Ceska. Praga, 8°.
33) Casopis Vlasteneckeho
Spolku Musejniho v Olomuci. Oddil
Duchovedny. R. LVIII cislo 213 i 214. Wyd. Vlasten. Spalku Musejniho.
Olomuci 1948, 8°.
34) Droga. Organ Ruchu Metodystycznego.
R. III, m I I -12,
1948; IV, m 1-4,
1949. Wyd. Kościół Metodystyczny,
Bydgoszcz\Varszawa, 8°.

�35) Nowe Drogi. R. III, nr 5. Warszawa 1949, BO.
36) Endea vour. A Quarterly
review designed to record the progress of the sciences in the service of mankind, vol. VI, nr 2 I -24,
1947;
vol. .VII, nr 25-28,
1948, London, 40•
37) Ethnografia-Nepelet.
Tom LIX, zesz. 1-5. Budapeszt 1949, Ba.
3B) Sowieckaja Etnografia. Tom IV, I94B; V, 1949, Wyd. Akademia
Nauk Sojuza S. S. R. MQskwa-Leningrad,
BO.
39) Ethnos. R. I94S, zesz. 1-4;
1949, zesz. I, Sztokholm ..
40) Le Folklore Braban~on. Bulletin du service de recherches his torique et volkloriques du Brabant. Tom XX, 1940-48, Bruksela 1948, 80•
41) Glasnik Zemaljskog Muzeja u Sarajevu. sv. III. Sarajewo I94B.
42) Głos Wolnych. R. IV, nr 1-2. Wyd. Stowarzyszenie
Wolnej
Myśli w Polsce. Warszawa 1949, 40•
43) C. I. A. P. Information.
Nr 9-14. Wyd. Commission Internades Arts et Traditions
Populaires. Paryż 1949, 40•
44) Jantar. Przegląd naukowy zagadnień pomorskich i bałtyckich.
R. VI, zesz. 3-4,
I94B; VII, zesz. I, 2, 1949. Wyd. Instytut Bałtycki.
Bydgoszcz-Szczecin,
80•
45) Język Polski. Organ Tow. Miłośników Języka Polskiego. T. XXV,
zesz. 3-4,
1945; XXVI,
1946; XXVII,
1947; XXVIII,
I94B; XXIX,
zesz. 1-3, 1949, Kraków, BO.
46) Journal of American Folklore. Vol. LXI, nr 239-242.
Wyd.
The American Folklore Society. Menasha, Wisconsin I94B, 40•
47) The Journal of the Royal Anthropological
Institute of Great
Britain and Ireland. Vol. L, 1920; LI, 1921; LII, 1922; LIII, 1923; LIV,
1924.
48) Southwestern Journal of Anthropology.
Vol. I, nr 1-4, 1945;
II, nr 1-4, 1946; III, nr 1-4,1947;
IV, nr 1-4, 1948; V, nr 1-4, 1949.

tionale

49) Ilustrowany
Kalendarz
Kuriera
Poznańskiego
na rok 1930.
Poznań, BO.
50) Komunikaty.
Nr 8-12.
Poznań 1949.
51) Nowe Książki. Przegląd Nowości Wydawniczych.
R. I, nr 1-2.
Wyd. Komitet Upowszechnienia
Książki przy Prez. Rady Ministrów.
Warszawa 1949, 160•
52) Kwartalnik Muzealny. Red. Seweryn Tadeusz. R. I, zesz. 1-4,
1948; II, zesz. 1-2, 1949. Wyd. Związek Muzeów w Polsce. Kraków, BO.
53) Liepa Nasa Domovina. kn. 6 (Hrvatska Narodna Umjetnost).
Wyd. Hrvatskog Izdavalackog
Bibliografskog Zavoda, 40•
54) Linguistica
Slovaca.
Cz. IV-VI.
Wyd. Slovenskej Ucenej
Spolecnosti. Bratislava 1946-48, 40•
55) Literatura
Radziecka, nr 1-5. Moskwa 1949, BO.
56) Folk-Liv. Tidskrift for nordisk etnologi. Tom IV-XI.
Wyd.
Svensk Folklivsforkning.
Stockholm 1940-1947,
10.

57) Orli Lot. Organ Kół Krajoznawczych
Młodzieży. R. XXIII,
nr 1-10. Wyd. Pol. Tow. Krajoznawcze.
Kraków 1948, BO.
5B) Lud. Organ
Polskiego Towarzystwa
Ludoznawczego.
Tom
XXXVIII.
Wyd. P. T. L. Lublin 1948, BO.
59) Man. A mothly record of anthropological
science. Vol. XL VIII
art. 156-165,
194B; XLIX, art. 1-25, 63-78,
1949; L, art. 46-62,
79-134,
145-159,
1949. Wyd. The Royal Anthropological
Institute.
London, 4°.
60) Pozn. Tow. Przyj. Nauk. Prace Komisji Filologicznej, tom XIII,
zesz. 3. Nakł. Pozn. Tow. Przy]. Nauk. Poznań 1948, 8°.
61) Pozn. Tow. Przyj. Nauk. Prace Komisji Lekarskiej. Tom VI,
zesz. 3 Nakł. Pozn. Tow. Przyj. Nauk. Poznań 1948, So.
62) Primitive Man. Vol. XXI, nr 3, 4, 1948; XXII, nr 1-2, 1949.
Wyd. Catholic Anthropological
Conference. Washington,
80•
63) Memoirs of the Peabody Museum of Archeology and Ethnology
Harvard University. Vol. VIII, 1942; IX, nr ,1-2, 1941; XVI, nr 2, 3,
1940; XVII, nr 1,2, 1941; XVIII, 1941; XIX, nr 1,2, 1941; XX 1943;
XXI, 1946; XXII, nr I, 1944; XXIII, nr I, 1944; XXIV, nr 1,2,1945-7;
XXVI, nr I, 1947; XXVII,
nr 1-4,
1945-7;
XXVIII,
Clr I, 1947;
XXXI,
1947; XXXII,
1947; XXXV,
nr I, 2, 1942. Cambridge,
4°.
64.) Le Mois d'Ethnographie
Franc;:aise. Bulletin de la Societe
d'Ethnographie
Franc;:aise. Nr 9, 1948, nr 1-7, 1949. Paryż, 4°.
65) News of Yivo. Nr 29-30, 1948; nr 31-34, 1949; wyd. Yiddish
Scientific Institute Yivo. New York, 40.
66) Notes Africaines. Bulletin d'information
et de correspondence
de l'Institut
Franc;:ais d' Afrique Noire. Nr 37-40,
43, suplement
40.
Dakar 1948, 4°.
67) Ochrana prirody. Vestnik statni pece o ochranu pI-irody. R. III,
cz. 6, 1948, IV, cz. 1-5, 1949. Wyd. Statni Nakladelstvi. Praga, 40•
68) O-::hrona Zabytków. R. II, nr I. Warszawa-·Kraków
1949, 8°.
69) Ceska Osveta. R. XLI cislo 9-10.
Praga 1948.
70) Z Otchłani
Wieków. Dwumiesięcznik
poświęcony pradziejom
Polski. R. XVII, zesz. 7-12. Wyd. Pol. Tow. Prehistoryczne i Muzeum
Prehistoryczne.
Poznań, 40•
71) Papers of the Peabody Museum of American Archeology and
Ethnology.
Harvard
University.
Vol. XL, nr I. Cambridge
1948, 4°.
72) Pece o mladd. Mesienik Ministerstva Socialni PeCe. R. XXVII
cislo 10, 1948; XXVIII
cislo 1-9, 1949. Praga, 4°.
73) Pielgrzym Polski. R. XVIII,
nr 12, 1948; R. XIX, nr 1-3,
5-1 I, 1949. Wyd. Edmund Chambers. Kraków-Warszawa,
4°.
74) Poradnik
Bibliotekarza,
nr 1. Wyd. Związek Bibliotekarzy
i Archiwistów. Warszawa 1949, 16°.

�75) Posłannictwo.
Organ Polskiego Narodowego Kościoła Katolickiego. R. XVII, nr 12, 1948; XVIII, nr 1-12, 1949. Wyd. Pol. Narodowy
Kościół Katolicki. Warszawa, 8°.
76) Poznaj Świat.
Popularno-naukowy
miesięcznik geograficzny.
Nr II-I2.
Wyd. Pol. Tow. Geograficzne. Kraków 1948, 80.
77) Prace Etnologiczne.
Tom II. Wyd. Pol. Tow. Ludoznawcze.
Lublin-Kraków
1949, 8°.
78) Prace i Materiały Etnograficzne,
tom VII. Wyd. Pol. Tow.
Ludoznawcze.
Lublin 1948, 8°.
79) Problemy. Miesięcznik poświęcony zagadnieniom wiedzy i życia.
1948 (IV), nr 12; 1949 (V), nr I-3I!.
Wyd. Spółdzielnia Wyd. «Czytelnik», Warszawa, 4°.
80) Proceedings of the Prehistoric Society. Vol. IV, cz. I, 2, 1940
VII, 1941; VIII, 1942; IX, 1943; X, 1944; XI, 1945, London
8 I) Przegląd Antropologiczny.
Organ Pol. Tow. Antropologicznego.
Red. Adam Wrzosek. Tom XV, 1948; XVI, zesz. 1-3, 1949. Wyd. Pol.
Tow. Archeologiczne.
Poznań 1948, 8°.
82) Przegląd Archeologiczny.
Czasopismo poświęcone archeologii
przedhistorycznej.
Tom VIII, zesz. I (R. XXIV). Wyd. Instytut Badania
Starożytności Słowiańskich i Pol. Tow. Prehistoryczne.
Poznań 1949, 4°.
83) Przegląd Biblioteczny. R. XVI, zesz. 1-4. Wyd. Zw. Bibliotekarzy i Archiwistów Polskich. Kraków 1948, 4°.
.
84) Przegląd Socjologiczny. Tom X, Łódź 1949, 8°.
85) Spółdzielczy Przegląd Naukowy. R. XIV, zesz. 1-4,
1948;
R. XV, zesz. 1-3,
1949. Wyd. Centralny Związek Spółdzielczy. Spółdzielczy Instytut Naukowy. Warszawa 1949, 8°.
86) Przegląd Zachodni. R. IV, nr 12; V, nr 1-10. Wyd. Instytut
Zachodni. Poznań 1948, 8°.
87) Anthropological
Kecords. Vol. II, 6, 1940; III, 2; (1940), 3;
(1943),4 (1946); IV, 2, 3 (1941); V, 1,3 (1940/44); VI, 1-4 (1941-2);
VII, 1-2
(1942); VIII,
I-S
(1942-45);
IX, 1-2
(1947); X, 1-2
(1948); XI, I (1948). Wyd. University of California Press. Berkeley and
Los Angelos, 4 0.
88) Annual Report ofthe Bureau of American Ethnology. Vol. LXV,
1947/48. Wyd. Smithsonian Institution.
Washington 1949, 8°.
89) The Slavonic and East European Review. A survey of the
peoples of eastern Europe, their history, economic, development, philology
and literature. Vol. XXVI, nr 67. Wyd. University of London School of
Slavonic and East European Studies. London 1948, 8°.
.
90) Rivista di Anthropologia.
Vol. XXXV,
Rzym 1944-7,
8°.
91) Roczniki Dziejów Społecznych i Gospodarczych. Tom IX, 1947;
X, 1948. Wyd. Poznańskie Tow. Przyj. Nauk. Poznań, 8°.

92) Roczniki Historyczne. Tom XVII, zesz. 2. Wyd. Poznańskie
Przyj. Nauk. Poznań, 4°.
93) Roczniki Nauk Społecznych.
Tom I. Wyd. Tow. Naukowe
K. U. L. Lublin 1949, 8°.
94) Sbornik Narodniho Muzea w Praze. sv. III, Praga 1948, 80.
95) Sbornik Muzealnej
Slovenskej SpoleCnosti. R. XXXVIIIXLII. Turc sv. Martino 1944-48,
8°.
96) Slavia. Casopis Pro Slovenskou Filologii. R. XV, zesz. 1-3.
97) Slavia Occidentalis. Tom XIX. Wyd. Instytut Zachodnio Słowiański U. P. Poznań 1948, 8°.
98) Slovo a Slovesnost. List Prazkeho Linguistickeho KrouZku. R. XI
Cislo 2-4.
Wyd. Praz. Ling. Kr. Praga, 8°.
99) Słowo Prawdy. R. XVI, nr 12, 1948; XVII, nr 1-8, 10, 1949.
Wyd. Pol. Kościół Ewangelickich Chrześcijan Baptystów, Warszawa, 40.
Tow.

100) Yiddishe Sprakh (The Yiddish Language). Vol. VIII, nr 3-4,
New York 1948, 8°.
101) Sprawozdania z czynności i posiedzeń PAU, tom XLIX, nr 9,
1948; L, nr 1-4,
1949. Wyd. PAU, Kraków, 8°.
102) Sprawozdania
PAU. Tom XLIX, nr 5-7, Kraków 1948, 8°.
103) Sprawozdania
P. M. A. Red. L. Sawicki. Tom I, zesz. 1-4.
Wyd. Państw. Muzeum Archeologiczne. Warszawa 1948, 8°.
104) Sprawozdania
Poznańskiego
Towarzystwa
Przyjaciół
Nauk.
Tom XIII, zesz. 1-2,
1946; XIV, nr I (zesz. 1-2), nr 2 (zesz. 3-4),
1947; XV, nr I (zesz. 1-2),
nr 2 (zesz. 3-4),
1948. Wyd. Poznańskie
Tow. Przyj. Nauk. Poznań, 8°.
105) Sprawozdania
Towarzystwa Naukowego w Toruniu, 1949, 8°.
106) Sprawozdania
Wrocławskiego
Towarzystwa
Nauk. Tom I,
1946; II, 1947; III, 1948; IV, 1949, Wrocław, 8°.
107) Strażnica Ewangeliczna. R. III, nr 23-24,
1948; IV, nr 1-23,
1949. Wyd. Komitet
Red. Pol. Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego,
Bytom, 4°.
108) Polska Sztuka Ludowa. R. I, 1947; R. 11,1948; R. III, 1949.
Wyd. Państwowy Instytut Badania Sztuki Ludowej, Warszawa, 4°.
lOg) Teatr Ludowy. Tom XXXIV, nr 12, 1948; XXXV, nr 1-4,
1949. Wyd. Tow. Teatrów i Muzyki Ludowej R. P. Warszawa, 8°.
I II) U pplands FornminnesfOrenings Tidskrift. Tom XLVII (46), 3,
1943; XLVII,
I, 1944, Uppsala,
4°.
I 10) U ni versi ty of California
Publications in American Archeology
and Ethnology. Vol. XXXV, nr 8 (1940), nr 9 (1942),10 (1943); XXXIX
nr I (1941),2 (1942),3 (1943),4 (1945); XL, nr I (1942),2 (1943),3 (1944);
XLI, 1946; XLII, nr I (1945), 2 (1946), 3 (1947); XLIII,
1946.
II2) Vyber, Nejzajimavejsich
Reportazi
a Clanku ze Svetoveho
Tisku. cislo 1-12. Brno 1949, 16°.
10-12,

�113) Wiadomości Archeologiczne. Organ Państwowego Grona Konserwatorów
Zabytków
Przedhistorycznych.
Torr. XVI. Wyd. Państw.
Growl Konser. Zabytków Przedhist. Warszawa 1949, 4°.
114) Wiadomości
Muzeum Ziemi. Tom IV za rok 1948. Wyd.
Muzeum Ziemi. Warszawa 1949, 8°.
I 15) Wiadomości
Statystyczne
Głównego Urzędu Statystycznego.
Vol. XXI, zesz. 23-24,
[948; XXII, zesz. 1-21,
1949. Wyd. G. U. S.
Warszawa, 4°.
116) Wiedza i Życie. R. XVIII, zesz. 1-12,
1949; XVI, zesz. 3,
1941; XV, 1946.
117) Wiestnik Akademii Nauk S. S. R. Nr 1-12. Moskwa-Leningrad 1948.
118) Wieś. Tygodnik Społeczno-Literacki.
R. VI, nr 1-51.
Wyd.
Związek Samopomocy CWopskiej. Łódź 1949, 4°.
1I9) Zapiski
Numizmatyczne.
Kwartalnik
Popularno-Naukowy.
R. I, nr I. Sekcja Numizmatyczna
Polskiego Towarzystwa Archeologicznego. Wrocław 1949, 4°.
120) O,terreichische
Zeitschrift fur Volkskunde. Tom I, zesz. 1-4;
II, zesz. 1-4; III, zesz. 1-3. Wyd. Verein fUr Volkskunde. Wien 1948,8°.
121) Wiener Zeitschrift fUr Volkskunde. Tom 45, zesz. 1-6, 1940;
XLVI, zesz. 1-6,
1941; XLVII, zesz. 3-6,
1942; XLVIII,
zesz. 1-6,
1943; XLIX, zesz. zesz. 3-6,
1944. Wyd. Wienergesellschaft fUr Volkskunde, Wien, 8°.
122) Ziemia. Ilustrowany
miesięcznik krajoznawczy.
Tom XXVI,
nr 6-10,
1947; XXVII,
nr 10-20,
1948; XXVIII,
nr I, 3-10,
1949;
XL, nr 2-3, 7-8, 1949. Wyd. Polskie Towarzystwo Krajoznawcze. Warszawa, 4°.
123) Życie Nauki. Miesięcznik naukoznawczy. Tom VI, nr 33-36,
1948; VII, nr 37-42,
[949. Wyd. Konserwatorium
Naukoznawcze,
Kraków, 8°.
124) Życie Słowiańskie. Organ Komitetu Słowiańskiego w Polsce.
R. III, nr 12, 1948; IV, nr I, 3-9.
Wyd. Prezydium Komitetu Słowo
w Polsce, Kraków, 8°.
Wydawnictwa

sprzed

r. 1939, nabyte

w roku

1949

125) Anthropos. Revue Internationale
d'Ethnographie.
T. XXXIV,
zesz. 1-3. \-Vien 1939, Schweiz. 4°.
126) Biuletyn Polskiego Towarzystwa
Krajoznawczego,
r. '929.
127) Smithsonian Institution. Bulletin. Nr 1-121,
123. Waszyngton
1939, 8°.
128) The Journal of the Royal Anthropological
Institute of Great
Britain and Ireland. Vol. L-LXV,
1920-1935.
Marybane, 8°.

[29) Folk-Liv. Tidskrilt for nordisk etnologi. Tom I, [937; III, 1939·
Stockholm, 4°.
130) Meddelanden
fran Landsmalsarkivet
i Uppsala. Nr 2, Ulma
1939, 8°.
131) Proceedings of the Prehistoric Society. Vol. IV, cz. I, II, 1938;
V, cz. I, II, 1939. London.
132) Rocznik Towarzystwa
Naukowego w Płocku. Tom I, 1929;
II, 1931; III, 1934, Płock, 80.
133) U pplands Fornminnesfbrenings
Tidskrift. Tom XL VI, nr 2,
Uppsala 1939, 4°·
134) Wiener Zeitschrift fUr Volkskunde. Tom XLIII,
zesz. 1-2,
1938; XLIV, zesz. I, 3-6,
1939, \Vien, 8°.

Dzieła
I) Anisinow N. J., Stalińskij Ustaw Sielsko-Chozjajstwennoj
Arteli.
Moskwa 1944, 16°, str. 22, nIb I.
2) Arndt J., Lutgens R., Muhle W., Petersen J., Erdkunde
in
Stichworten.
Breslau 1940, 8°, str. nlb.
3) Bach Adolf, Die Deutschen Personennamen.
Berlin 1943, 8°.
4) Berve Helmut, Das Neue Bild del' Antike. Tom II. Rom, Leipzig
1942, 4°, str. 485, nIb 2.
.
5) Bertholet Alfred, Wortanklang
und Volksetymologie
in ihrer
Wirkung auf Religiosen Glauben und Brauch.Berlin
1945, 4°, str. 24·
6) Blessinger Karl, Judentum
mid Musik. Ein Beitrag zur Kultur,- und Rassenpolitik. Berlin 1944, 16°, str. 156, nlb. 4·
7) Brahe Hans, Germanische
Sprachw'issenschaft
1. Berlin 1942,
16°, str. 127, nIb 8. Sammlung Goschen. Tom 238.
8) Bukowski Andrzej, Florian Cenowa - twórca regionalizmu
kaszubskiego. Gdańsk-Bydgoszcz-Szczecin
1947, 8°, str. 19·
9) Burkhardt Hans. Die Seelischen Anlagen des Nordischen Mensche'1. Berlin-Lipsk
1941, 8°, str. I94,nlb
2..
10) Busch Fritz Otto, Deutsche Seekriegsgeschichte.
Fahren und
Taten in zwei Jahrtausenden.
Bielefeld 1942, 8°, str. 878.
1I) Catalogus
Van De Bibliotheca
Svecica. Amsterdam
1948,
8°, nIb 4.
12) Chaloupecky
Vaclav, Valasi na Slovensku. Praga 1947, 8°,
str. I 16, nIb 4.
13) Chwalibińska
Jadwiga,
Ród Prusów w wiekach średnich.
Toruń 1948.
14) Deusmore
Francis, The study of Indian music. \Vashington
1942, 80, str. 527--55°,
tab. 6 (Odbitka z Smithsonian Report z 191 I).

�'5) Jennes Diamond, Prehistoric culture wares from Asia to America.
Washington
'94', 8°, str. '3 (Odbitka z Smithsonian
Report for '940,
str. 383-396).
,6) Filip Jan, DvGi'akovo Museum Kalinska v Pra\'Cku. Kalin 1948,
8°, str. 43.
17) Filip Jan,
Pccatky
Slovanskeho
Osidleni v Ceskoslovensku.
Praga 1946, 8°.
,8) German Paul, Altdeutsche
Ku1turgebdiuche.
Jena
1928, 80.
19) Glasenapp Helmuth, Die' Religionen Indiens. Stuttgardt
1943,
16°, str. 391, nIb 5, VIII.
20) Glueck Nelson, The Excavations of Salomon's Seaport: Ezion Geber. Washington 194.2,8°, str. 25 (Odbitka z Smithsonian Report 1941,
str. 453-478,
tab. 14)'
21) Grycz Józef i Borkowska W., Skrócone przepisy katalogowania
alfabetycznego.
Warszawa
1946, 8°, str. 90, VII. Wyd. Ministerstwo
Oświaty.
22) Halban
Leon, O potrzebie
badań etno-socjologicznych
nad
religijnością.
Lublin 1946, 8°, str. 30. Wyd. Pol. Tow. Ludoznawcze.
23) Henningsen Henning, Dys10b i danske s0k0bstaeder og i adtandet.
Kopenhaga
1949, 8°, str. 160.
24) Hensel Witold, Uwagi o badaniu stanowisk wielowarstwowych.
Poznań 1949.
25) Hołubowicz Włodzimierz, Odpowiedź na zapytanie. Toruń 1949,
8°, nIb 4.
26) Informator Adresowy Miast i Gmin Wiejskich Rz-plitej Polskiej.
Tom I, str. 326, II, str. 435. Wyd. Inst. Wydaw. (,Kolumna» S. P. Warsza wa 1948, 4°.
27) Informator Akademicki na rok 1945/46. Lublin '945,8°, str. 20.
Wyd. Bratnia Pomoc Studentów U. M. C. S. w Lublinie.
28) lrstam T., The King ofGanda. Lund 1944,4°, str. 203, I, tab. 2.
The Ethnographical
Museum of Sveden. Nowa seria. Publication.
Nr 8.
29) hanoff
han,
Vajkeszites es eszkozei a Bolgaroknal. Sofia 8°,
str. 9 (Odbitka z (,Etnographia - Nepelet,) XLVIII,
cz. I).
30) Jacobsson Gunnar,
Le nom de temps leto dans les Langues
Slaves. Uppsala 1947,4°, str. '5, nIb I. Etudes des Philologie Slave, tom I.
3 I) Kalinin Michał, O moralnym obliczu naszego nawdu. Moskwa
1945, 16°, str. 47, nIb I. Wydawnictwo
Literatury w Językach Obcych.
32) Kaspruś
Alois, Der grosse ('priihislOnsche»
Steinmorser
in
Atemble am mittleren Raum River in Neuguinea, 4°, str. 7 (Odbitka
z (,Anthropos» XXXV/XXXVI,
1940-41,
str. 647-654).
33) Katalog pism i czasopism Z. S. R. R. na rok 1949. Warszawa
1949, 8°, str. lO. Wyd. Spółdzielnia Wydawnicza
(,Współpraca').

34) Katalog Polskiego Wydawnictwa
Muzycznego. Tom XI, nr 5,
Kraków 1948, 8°, str. 19.
3") Katalog Wystawy Garncarstwa
i Wycinanek Regionów Woj.
ŁódzkieJgo. Łódź 1948,8°, str. 16. Wyd. Spółdz. Pracy Zw. Polskich Artystów Plastyków w Łodzi.
36) Katalog Wystawy Sztuki Ludowej Lubelszczyzny. Lublin 1949,
80, str. 20.
37) Kelso J. L. i Thorley Palin, Palestinian pottery in B,ble times.
Washington
1947, 8° (Odbitka
z Smithsonian
Report
na rok 1946,
str. 361-372).
38) Knipowicz
T. N., Tanais.
Moskwa-Leningrad
194~, 4°,
str. 476, nIb 3. Wyd. AkademiJa Nauk S. S. R. R. Inst. Istorii Mater.
Kultury. Red. I. Ja. Marra.
3J) Kocowski
Bronisław,
Wyprawy
Tatarów
na Węgry przez
Polskę w roku 1594, Lublin 1948, 8°, Tow. Naukowe K. U. L.
40) Koppers Wilhelm, Die BhiJin Zentrallindien.
Vol. I, Wien 1948.
41) Kossina
Gustaf, Die Deutsche
Vorgeschichte.
Lipsk 1941,
8. str. 301, XII, nIb 7, ManTlus-Bibliothek.
42) Koswen M. O., Matriarchat.
Istorija - Problemy.
Moskwa
1948, 8°.
43) Kutrzebianka
Anna, Rozwój etnografii i etnologii w Polsce.
Kraków 1948, 80, str. 58. Historia Nauki Polskiej w Monografiach,
XIV.
Nakł. P. A. U.
44) Die Wirtschaftliche
Leistung. Kraków 1943, 4°, str. 228-251.
45) Ligacz Richard,
Aesops Einfluss auf die deutsche Literatur
des 16 Jahrhunderts.
1945, 8°, str. 88.
46) Lundman
B., Raser och Folkstockar i Baltoskandia.
Uppsala
1946, 8°, str. 77.'
47) Łoziński
Władysław,
Madonna
Busowiska.
Wrocła""
'948,
8°, str. 159.
48) Materiały
i issledowanija
po russkoj
dialektołogii,
tom I.
Moskwa-Le
Jingrad 1949, 8°, str. 320, nIb 2.
49) Matuszewski Józef, Studia nad prawem rugijskim. Cz. I, str. 160,
nIb 4, Poznań 1947, 8°. Studia nad historią prawa polskiego tom XVIII.
50) Miczurin J. W., Izbrannyje soczinenija. Moskwa 1948, str. 799,
4 Izdatielstwa
Seljaskohonstwenom
Literaturi.
,
5 I) Milewski Tadeusz, Stosunki językowe polsko-pruskie,
Poznań

°

1947, 8°.
52) Milewski Tadeusz,
Zarys językoznawstwa
ogólnego. Tom I,
cz. I - Teoria językoznawstwa, str. nIb I, 208, VIII; tom I zesz. I, cz. II Rozmieszczenie języków (tekst) str. 424; VII; tom I, zesz. II, cz. 1IRozmicszczenie
języków (mapy), str. 62, map 63. Prace etnologiczne,
wyd. Pol. Tow. Ludoznawcze.
Lublin, Kraków '948, 8°.

�53) :\1iller H. F., Oczerki
8°, str. 280, map 2.

nowejszej

istorii

54) Mirek Franciszek, Zarys socjologii.
nIb 3. Tow. Naukowe K. U. L. XLII.
55) Masin
Ljubliana
1948.

V. i Sovre A., Dodatki

56) Murray,
106, 4°.

Turcii.

Lublin

1948, 8°, str.

h griskirn, Iistinam

A new english dictionary

Moskwa

9:2 str. 396,404;

1948,
745,

Hilandrarja.
10:3 str. 400,

.57) Newman
M. T., The Ryukyu people a cultural
appraisa1.
Washmgton
1948, 8°, str. 27 (odbitka z Sminthsoniam
Report 1l-ł47,
str. 379-406).
58) Nowosielskij A. A., Borba Moskowskogo Gosudarstwa
s Tatarami w XVII weke. Moskwa 1948, 4°, str. 442, nIb 3, mapy 2.
59) Oesterheld
str. 471, nIb r.

Alfred,

Wirtschaftsraum

Europa.

Berlin

1942, 80,

60) Oranowski
Zygmunt,
Materiały
do dziejów powstania
warszawskiego: (W oczach Londynu).
Łódź 1945, BO, str. 40. Biblioteka Społeczno-Pohtyczna.
Wyd. Spółdzielnia
Wydawnicza
«Czytelnih.
6 I) Pajączkowski
Franciszek,
Zakład Narodowy
im. Ossolińskich
w ostatnim dwudziestoleciu
1928-1948.
Wrocław 1948, 80 str. 6r.
62) Pajączkowski
Franciszek,
Zakład Narodowy
im. Ossolińskich
we Wrocławiu w roku 1948. Wrocław 1949, 80, str. 19 (Odbitka z &lt;,Sobótki,») III, 1948).
63) Peters Carl, Gesammeltc
Schriften. Tom I. Munchen-Berlin 1943, 8°, str. 516, mapa J.
64) Pfeiffer Ehrefried,
Gesunde und Kranke
Landschaft.
Berlin
1948, 8°, str. 195, VII, nIb r.
65) Pigoń Stanisław,
Wybór pisarzy ludowych.
Cz. 11.Poeci
i gawędziarze.
Wrocław 1948, 8°, str. 320.
66) Pigoń Stanisław,
Zarys nowszej literatury
ludowej
(przed
r. 1920). Kraków 1946, str. 236, 80.
67) Piwarski
Kazimierz,
Dzieje Gdańska
w zarysie. GdańskBydgoszcz-Szczecin
1946, 8°, str. 308, VIII.
Wyd. Instytut Bałtycki.
68) Piwarski Kazimierz, Dzieje Prus Wschodnich w czasach nowożytnych. Gdańsk-Bydgoszcz
1946, 80, str. 384. Wyd. InstytUt Bałtycki.
69) Pogorzelski
Wojciech,
Służba
zdrowia
P. U. R. 1945-48.
,Lódź 1948, 8°, str. 71, tab. r. Nakł. Zarząd Centr. Państw. Urzędu Repa triacyjnego w Łodzi.
70) Ponomarienko
P., Ruch partyzancki
w Wielkiej Wojnie NaroMoskwa 1943, 16°, Sir. 26. Wyd. Lit. w Językach Obcych.
71) Rauers Friedrich,
Kulturgeschichte
der Gaststiitte,
cz. L
Berlin 1942, 40, str. 687, XVI.
dowej.

72) Roberts Frank, H. H. The new world Paleo-Indian.
Washington
1949, 8°, str. 31 (Odbitka z Smithsonian
Report for 1944, str. 403-434,
tab. 12).
73) Samhaber
Ernst, Die Neuen WirstschaftsiormeJl
1914-1940.
Berlin 1941, 8°, str. 364, nib 4.
74)' Semkowicz
Wł., Encyklopedia
Nauk Pomocniczych
Historii.
Kraków 1946, 4°, SIr. 230. Wyd. III (według wykładów profesora U. J.
Władyslawa Semkowicza) .
7j) Schmieder Paul, Kiistrin N., Der Viehpfleger. Neudamm 1945,
BO, str. 285, nIb 3.
76) Smith Russell, Grassland and Farmland as factors in the cyclical
development
of Eurasian history, Washington
1945, 8°, str. 27, tab. I
(Odbitka
z Smithsonian
Report na r. 1944, str. 357-384).
77) Schmokel Hermann, Das Geschlecht Schmekel 1940,8°, str. 167,
nIb I, mapa 1.
78) Shetrone H., A unique prehistoric irrigation project. Washington
1947, 8° (Odbitka z Smithsonian Report for 1945, str. 379-386,
tab. 5).
79) Sidorow A. A., Istoria oformlenia russkoj knigi. Moskwa 1946,
4°, str. 380, nIb 3·
80) Skład osobowy i spis wykładów Uniwersytetu
Łódzkiego na
rok akademicki
1948/49. Łódź 1948, 8°, str. 104, nIb 2.
81) Skład osobowy i spis wykładów i instytucji K. U. L. na rok
1947/48. Lublin 1947, 8°, str. 15.
82) Speiser E. A., Closing the gap at tepe gawra. Washington
1949, 8°, Sir. 8 (Odbitka z Smithsonian Report for 1939, str. 437-445).
83) Spicer Edward, H., Pascua. A Yaqui Village in Arizone. Chi&lt;:ago-Illinois
1940, 8°, str. 319.
84) Spis Kościołów i Duchowieństwa
Diecezji Lubelskiej. Lublin
.1948, 8°, str. 259, nIb r.
85) Spis wykładów na rok akademicki
1948/49 Uniwersytetu
i Politechniki we Wrocławiu.
Wrocław 1948, 8°, str. 148, nib I.
86) Spis wykładów U. J. w Krakowie na rok akademicki 1948/49.
Kraków 1948, 8°, str. 241, Wyd. U. J.
87) Spis wykładów Uniwersytetu
im. Mikołaja Kopernika
w Toruniu na rok akademicki
1948/49, Toruń 1948, 8°, str. 91, nib 3.
88) Spis wykładów Uniwersytetu
Warszawskiego nll rok akademicki
-1948/49. Warszawa 1948, 8°, str. 102, nib r.
89) Spis wykładów Uniwer&lt;;ytctu Poznańskiego na rok akademicki
1948/49, Poznań 1948, 8°, str. 136, nIb r.
90) Sprawozdanie
z działalności
za rok 1948. Ministerstwo
Kultury i Sztuki. \Varszawa 1949, 4°, str. 142, nIb 6.
91) Stalin Józef, Ob osnowach leninizma. Ogiz 1949, 8°, str. 157,
nib 2.
Lud. T. XXXIX

41

�92) Stanislav Jan, Kultura starych Sloyakov. Bratislava 1944.
93) Stengel Theo, Lexicon der Juden ill der Misik. Berlin 1940,
160, str. 380 zur Erforschung der Judenfrage.
94) Stevens Frank, Stonehenge.: to-day and yestt:rday. Washington
0
1941,8 , str. 31, t~bl: I (Odbitka z Smithsonian Report 1940, str. 447-478).
95) StęczynskI Bogusz, Z., Śląsk. Podróż malownicza
w 21 pieśniach. Wrocław 1949, 160, str. 212.
96) Taszycki
Witold,
Milewski Tadeusz,
Zarys językoznawstwa
ogólnego. Cz. I (recenzja),
str. 487-486),
40.

str. 9 (nadbitka

z «Slavia Occidentalis,),

t. XIX,

97) Thornqvist
Clara, Studien uber die nordischen
Lehworter im
Russischen. Uppsala, Stockholm 1948, 40, str. 284, VII Etudes de Phi 10logie Slave. Tom II.
9B)

.
Tiszenko D., Encikłopedla
osnownych znanij marksizma-Ienimzm~. ~oskw~. 1949,. 80.. str. 32. ~szesojuznoje
Obszczestwo po Raspro~
stramenJu
Pohtlczeskich
l Nauczmch Znanij.
99) Tołstow
A. P.,
Po sledam
drewnehorezniskoj
Moskwa 194B, BO, str. 322, nIb 5, mapa I.
100) Katolicki Uniwersytet
Lubelski. Jednodniówka.
80, str. 40.
.
str.

°

101) Katolicki Uniw~rsytet Lubelski.
149. Nakł. Tow. Przyj. K. U. L.

«Deo et Patriae').

ciwilizacji.
Lublin

1947,

Lublin

1947,

102) Wash~urn

S. ~., Thinking
about race. Washingtom
1946,
z Smlthsonisn Report for 1945, str. 363-37B).
.
103) Warszawa ?skarża. Przewodnik po wystawie urządzonej przez
.
BIUro Odbudowy
Stolicy wespół z Muzeum Narodowym
w Warszawie.
Warszawa 1945, 80, str. 24.
. 104) Wyk.az ?~riodYków
naukowych
pozostających
w ewidencji
Wydziału NaukI Mmlsterstwa
Oświaty. Stan na I. II. 1949, str. 16, 40.

B , str. IS· (OdbItka

105) Wystawa Jubileuszowa
1949, BO, s~r. 19, nIb 12. Wyd.
Warsza wskIego.

Stanisława Czajkowskiego.
Warszawa
Zw. Pol. Artystów Plastyków Okręgu

106) Wystawa Sztuki Dziecka, Rysunek - Malarstwo. Lublin 1949;
st~. 20, tab. 7. Wyd. Zw. Zaw. Pol. Artystów Plastyków Okręgu Lubelskiego.
107) Wystawa Sztuki Ludowej na Kujawach.
Włocławek
1949,
str. 20, ilustr. II.
108) Wystawa
80, str. 64.

Sztuki

i Rękodzieła

Ludowego.

Warszawa

1949,

log) Wystawa Ziem Odzyskanych.
Informator
Działu Społ.-Gosp.
B. Wrocław 1948, BO, str. 47, nIb I.
110) Zacek Wacław, Cechove a PołaCi roku 1948, cz. I, sv. XXII.
Praga 1947, 80.
Teren

Ill) Zajączkowski
Władysław,
Un livre de songes caraimes. Krakóv. 1949, 80, str. I7 (Odbitka z Rocznika Orientalistycznego,
tom XV
str. 339-356).
112) Zawistowicz-Adamska
Kazimiera,
Obrzędy weselne. ŁódźWarszawa 1948/49, 80, str. 18, «Łódź Teatralna,).
R. III, nr 3.
I t3)
Zawistowicz-Adamska
Kazimiera,
Społeczność Wiejska. Łódź
114) Narodni
zpevniCek.
Sto moravskoslezsrych
lidovych
pisni.
l 94B, 160, str. nIb 4, 106.
115) Polskie Zwierciadełko
Kieszonkowe.
Warszawa
1947. 160,
str. 30. Wyd. Stowarzyszenie
Myśli Wolnej.
Praga

Dzieła wydane

przed

r. 1939 a nabyte

w roku

1949

116) A. B. S. Yos. P. Halle der Religionen.
Tom I. Indiens Religion. Der Sanatana - Dharma. Bon-Leipzig
1923, BO, str. 234.
117) Achelis Th., Abriss der Vergleichenden
Religionswissenschaft.
Leipzig 1948, 160, str. 166.
118) Allgemeines uber die Erforschung cler patagonischen
Kordiłleren. Str. 41, 40.
119) Amelung W., Rom. I Antike Kunst. Die Ruinen Roms. Stuttgart-Berlin-Leipzig,
160, str. 473, nIb 17.
120) Andrian F., Der Hochencultus
Asiatischer Entueuropeischer
Volker. Wien 1891, 80, str. 385, XXXIV.
121) Announcement
of the Courses of Instructions
offered by the
Faculty of Arts and Sciences during 1938-39.
Cambridge
193B, str. 183,
nIb 4, 80. Official Register ofHarvard Unive'rsity, vol. XXXV September 2~
1938, nr 42 .
122) Astrologie.
1930 Vortrage und Bericht IX Astrologen Kongress Dortmund
1930. Dusseldorf 1930, 80, str. 124.
123) Auchagen
Otto, Zur Kenntnis der Marschwirtschaft.
Berlin
1896, 40, str. 256.
124) Ohnos der Seilfłetter ein Grabbild. Munchen 1923, 160, str. II h4, LVI.
125) Baedecker
Karl, Belgien und Luxemburg.
Handbuch
fUr
Reisende. Leipzig 1930, 160, str. 352, LII. Wyd. 26-te.
126) Baedeker Karl, Belgique et Hollande.
Leipzig-Paryż
1910,
160, str. 500, XLII.
Iq) Baedeker Karl, Berlin und Umgebung.
Leipzig 1902, 160,
str. 223, X, mapy 4, plany 4. Wyd. 12-te.
128) Baedeker Karl, Italien. Handbuch fUr Reisende. Leipzig 1902,
160, str. 462, LVI, map 27. Wyd. 13-te.
129) Baedeker Karl, Nordost-Deutschlandnebst
Danemark.
Handbuch fur Reisende, Leipzig 1901, 160, str. 496, XXX, map 43. Wyd. 30-te.
41~

�130) Baedeker Karl, Nordwest-Deutschland.
Hand buch fur Reisende.
Leipzig I8g6, 16°, str. 308, XXX, map 26.
13 I) Baedeker Karl, Nordwest-Deutschland.
Handbuch fUr Reisende.
Leipzig Ig05, 16°, str. 427, XXX, map 40.
132) Baedeker Karl, Italien. Handbuch fUr Reisende. Leipzig r886,
16°, str. 464, LXII. Wyd. II-te.
133) Baedeker Karl, Die Deutsche Ostseekuste.
Handbuch
der
·Ostseeklbte. Lć:ipzig 1922, 16°, str. 251, XLVI, nIb I, map 26.
134) Baedeker Karl, bsterreich
(ohne DJlmatien,
Ungarn
und
Bosnien). Leipzig 1898, 16°, str. 356, XVI. Wyd. 25-te.
135) Baedeker Karl, bsterreich-Ungarn.
Handbuch fUr Reisende.
Leipzig 1910, 16°, str. 578, XXII, map 71. Wyd. 28.
136) Baedeker Karl, Paris et ses environs. Leipzig-Paris
1894,
.16°, str. 362, XXXII,
map 19.
137) Baedeker Karl, Die Rheinlande von der Schweizer - bis zur
Hollandischen Grenze. Handbuch fUr Reisende. Leipzig 1882, 16°, str. 447,
XXX, map 38. Wyd. 24.
138) Baedeker Karl, Rheinlande,
Schwarzwald,
Vogessen. Handbuch fUr Reisende. Leipzig 1912, 16°, str. 566, XXXII.
Wyd. 32-gie.
139) Baedeker Karl, Russland. Handbuch fUr Reisende. Leipzig 1888,
16, str. 442, L, map go.
.••..

140) Campbell Reginald, Teak-Wallan.
London 1935, 8°, str. 297.
141) Carevia Antonio T., Catecismo. Primera parte deI curso de
agricultura.
Montevideo 1865, 16°, str. 121, XI, mapa I.
142) Chamberlain
Houston Steuwart.
Arische Weltanschauung.
Tom I. Berlin, 16°, str. 86, VI, nib 10. Die Kultur und Gegenwart.
143) Caspar Josef, WcltverkHirung im Iiturgischen Geiste der Ostkirche Freiburg in Breisgau 1939, 16°, str. 233, XIII, nIb 6.
144) Caton A. R., Several Contributions.
The Key of Progress.
A survey of the status and conditions of women in India. London 1930,
16, str. 25, nIb 2, IX.
145) Charewiczowa
Łucja, Przewodnik
po najważniejszych
zabytkach Małopolski
Wschodniej związanych z dziejami króla Jana III
Sobieskiego. Lwów, 16°, str. 4, nib 4. Państwowe Wyd. Książek.
146) Chilvers Hedley A., The yellow man looks on. London 1933,
8°, str. 240, XIV.
147) Christophersen
Erling, Tristan
da Cunha.
Die einsamste
Insel del' Welt. Berlin 1939, str. 214, nib 2, map 4.
148) Ciszewski Stanisław, Prace etnologiczne. Tom I, 1925, str. 2 Ig,
II, 1929, str. 160; III, 1930, str. 166; IV, 1936, str. 224, 8°.
149) Clauss Ludw. F., Von Seele und Antlitz der Rassen und Volker. Munchen 1929, str. gl, XVI, nIb II, 8°.

150) Cramer Franz, Kriegswesen und Geographie zur Zeit Caesars.
Muhlheim 1892, 8°, str. 30, nIb 2.
15 [) Czerwiński Albert, Die Tanze des XVI J ahrhunderts
und
die alte franzosische Tanzschule vor Einfiihrung der Menuett. 8°. Danzig
1879, str. 140, VIII.
152) Dacque Edgar, Urwelt Sage und Menschheit.
MunchenBerlin Ig27, 8°, str. 327, nib IS.
153) Dahlke Paul, Buddhismus aIs Weltanschauung.
MunchenNeubiberg, 8°, str. 26g, nIb 3.
154) Dahn Feliks, Urgeschichte
der Germanischen
und Romanischen Volker. Belin 1899, 8°, str. 513, nIb 4.
155) Danzel T heodor W., Kultur und Religion des primitiven
Menschen. Stuttgart
1924, 8°, str. 132, VIII, tab. 16, ryc. 15.
156) Darwin Randolph, Charles, Die Entwicklung des Priestertums
und der Priesterreiche.
Leipzig 1929, str. 416, VIII, nIb 4.
157) Deissmann Adolf, Licht vom Osten. Das Neue Testament
und die Neuendeckten
Teksten der hellenistisch-romischen
Welt. Tiibingen 1908, 4°, str. 364.
158) Deissmann
Adolf, Paulus,
Eine Kulturund religionsgeschichtliche Skizze. Tubingen 191 I, 8°, str. 202, VIII, nIb 2.
159) Diels Hermann,
Antike Technik. Leipzig-Berlin
1920)
str. 246, VIII, nib 7.
160) Diesel Eugen, Vom Verhangnis der Volker. Stuttgart-Berlin Ig34, 8°, str. 26g, XV, nIb 3.
161) Delill J., La conversation Poeme. Paryż 1912, 16°, str. 247, nIb 5,
162) Dianni J., Jak Hanula i Szczepanek cudownego kwiatu paproci szukali. Lwów 1936,8°, str. 9 (odbitka z Czasopisma Geograficznego,
zesz. 2-3,
1936, str. 279-288).
163) Diez Friedrich, Grammatik der romanischen Sprachen. Bonn
1877, 8°, str. 488, VII.
164) Diks Arthur, Politische Erdkunde.
Breslau 1925, 8°, str. 94,
nIb 16. Jedermanns
Bucherei. Abt. Erdkunde.

8°,

165) Dni Lublina, Zamościa i Zamojszczyzny. 4. VI-I I, VI 1949.
Oficjalny program wraz z informatorem.
Lublin 1939, 8°, str. 48.
166) Dubois-Urbain,
Cosmopolitan
Cookery. London
1872, 4°,
str. 625, LXXXVI.
Wyd. 2.
167) Durmayer
Johann,
Reste altgermanischen
Heidentums
in
unseren Tagen. Nurnberg 1893, 8°, str. 68.
168) Dunenbuch,
Werden und Wandem
der Dunen.
Pflanzen
und Tierleben aus den Dunen Dunenbau. Stuttgart
IgIO, 8°, str. 304, VII.
16g) Dziennik Ustaw r. 1923. Nr 17, str. 173-2°4;
nr 18, str.
2°4-212;
nr 19, str. 212-220;
nr 20, str. 220-236;
nr 21, str. 236-24°;
nr 130, str. 2; nr 133, srr. 1571-74,
\Varszawa 1923,4°.

�170) Eckert Max, Neues Lehrbu'ch der Geographie,
Berlin Ig39,
8°, str. 595, XVI, nIb I.
171) Eddelbuttel
Herbert, F. R., Die Weite Welt. Ein Bildwerk
'Von der Schonheit der Erde. Berlin Ig39, 4°, str. 237, nIb 3.
172) Eilers Konrad, Religionskunde
a uf historisch-philosophischer
Grundlage. Cz. I - Allgemeine Religionskunde.
Berlin Ig14, 80, str. IgI,
IX, nIb 8.
173) Elert Werner, Soziallehren und sozialwirkungen
des Luthertums, tom II. Munchen I932,.8°, str. 544, nIb 5. Morphologie des Luthertums von Werner Elert. Tom II.
174) Ennemoser
Joseph,
Das Horoskop
in der Weltgeschichte.
Munchen Ig24, 16°, str. 275, nIb r.
175) Erfurskaja Programma
Karła Kautskago. Stuttgart
Ig04, 80.
176) Erman Adolf, Die Welt am Nil. Bilder aus den alten Agypten.
Leipzig 1936, 8°, str. 235, XVI, nIb I, mapa r.
177) Das neue Europa und seine historisch-geographischen
Grundtagen. Leipzig 1923, 8°, str. 322, XI, nIb 2, mapa r.
178) Evola Julius, Erhebung wider die moderne Welt. StuttgartBerlin Ig35, 8°, stt. 493, nIb 3.
179) Fehrle Eugen, Zauber und Segen. Jena Ig26, 8°, str. 79, nIb 3.
180) Fiecko Wincenty, Dr Jan Walery Jędrzejewicz.
Lekarz i astronom w Płońsku (w 50 rocznicę zgonu). Płock 1938, 8°, str. IS .
.I 8 I) Fischer Hermann,
Uber Einige Gegenstande der alten Geographie bei Strabo, aIs Beitrag zur Geschichte der alten Geographie. Cz. II.
Wyd. Furstlich
Stolberg'sches
Gymnasium
zu Wernigerode.
Wernigetode, 4°, str. I r.
182) Flemming Ernest,
Berlin 1923, 8°, str. 384.

Textile

Kunste.

Weberei-Stickerei-Spitze.

i83) Forel August, Die sexuelle Frage. Munchel1 IgOg, 80, str. 628,
nIb 6.
184) Freund und Marr. Praparation zuJeremia.
Leipzig, 160, str. 80.
185) Friluftsmuseet pa Norsk Folkenmuseum. Oslo Ig25, 8°, tab. 47.
186) Friedlaender
Ludwik, Darstellungen
aus der Sittengeschichte
Roms in der Zeit von August bis zum Ausgang der Antonine. Cz. II.
Leipzig 1881, 8°, str. 5g2, XI.
187) Frobenius Leo, Dokumente zur Kulturphisiognomik
vom Kulturreich des Festlandes. Berlin Ig23, 16°, str. 344.
188) Fuhrer durch die Staatlichen
Museen zu Berlin. BerlinLeipzig Ig2g, 16°, str. 97. Wyd. Konigliche Museen zu Berlin.
I8g) Fuhrer
durch das Museum fUr Volkerkunde.
Berlin-Leipzig
Jg03, 16°, str. 22g. Wyd. Konigliche Museen zu Berlin.
.
Igo) Fuhrer durch die Sammlung fUr deutsche Volkskunde. Berlin
Ig08, str. 70, tab. 16. Wyd. Konigliche Museen zu Berlin.
XIII,

I g I) Gabler
Paul, Kurzgefasste Geschichte der deutschen Landwirtschaft. Marggrahowa
I88g, 8°, str. 83, nIb r.
Ig2) Gallus Gottfried T., Geschichte der Mark Brandenburg
fUr
Freunde historischer Kunde. Zullichau an Freystadt 18o I, 16°, str. 318, XVI.
Ig3) Gawalowski
Karl W., Steiermark
Handund Reisebuch.
Graz I g26, 16°, str. 620, VIII, nIb 20, mapa r.
194) Gobel S., Wurzburg, die Stadt des Rokoko.
risches Stadtebild.
Wurzburg Ig20, 16°, str. 184, VIII,

Ein kulturhistonIb 6.

195) Gedat Adolf, Gustav, Ein Christ erlebt die Probierne der Welt.
Stuttgart
Ig34, 8°, str. 142, nIb 2.
Ig6) Geiger Paul i Weiss Richard, Atlas der schweizerischen Volkskunde. Basel, str. nIb 22, mapy 4.
I 97) Geissler Max, Fuhrer durch die deutsche Literatur des XX Jahrhunderts. Weimar 1913, 16°, str. 755, nIb r.
I g8) Celinek Kazimierz, Osuwiska nad Wisłą. Przyczynek do fizjografii wysokich brzegów nadwiślańskich.
Kraków I g2g, 8°, str. 6 (odbitka
ź (,Pamiętnika II Zjazdu Geogr. i Etnografów
Słowiańskich w Polsce
1927. Kraków Ig2g.
Igg) Gercke Adolf, Griechische Literaturgeschichte.
Leipzig 18g8,
16°, str. 176. Sammlung Goschen.
200) Gherardi del Testa, La Moda e la Famiglia. Commedia in
tre Atti. 16, str. 85-338
(brak od 168-241).'
20 I) Golther
Wolfgang,
Nordische
Li teraturgeschichte.
Die Islandische
und norwegische
Literatur
des Mittelalters.
Leipzig Ig21, str. 140, nIb 4, 16°. Sammlung Goschen.
202)
1885, 16°,
203)
IgOg-IO,

Cz. I.
Berlin---,

Gotzinger E., Reallexicon der deutschen Altertumer. Leipzig
str. 1151, VIII.
Grieben,
Die Oberitalienischen
Seen und Mailand. Berlin
16°, str. 175, 30, nIb 4, mapy 2. Griebens ReisefUhrer, t. 15.

204) Grieben, Berlin und Umgebung
mit Angaben fur Automobilisten. Berlin Ig2g, 16°, str. 268, 14, nIb 4, mapy 3. Griebens ReisefUhrer
tom 6.
205) Grieben, Budapest und Umgebung.
Berlin Ig05-lg06,
16°,
str. I I I, nIb 3, mapy 2. Griebens ReisefUhrer, tom 102.
206) GriebeIl' Harz; kleine Ausgabe. Berlin Ig26, 16°, str. 112, 16,
nIb 4, mapy III. Griebens ReisefUhrer, tom 60.
207) Grieben, London und Umgebung
mit Insel Wight. Berlin
1927, 16°, str. 288, nIb 4, mapy 4. Griebens Reisefuhrer, tom g.
208) Grieg Sigurd, Middeladerske
byfund fra Bergen og Oslo.
Oslo Ig33, 4°, str. 430, VIII.
20g) Grobianus,
Von groben Sitten und unhofllichen
Gebarden.
l\fiinchen Ig2I, 8°, str. 374, XXIII,
nIb r.

�210) Grohne
Ernst,
Die Hausnahmen
und Hauszeiehen
ihre
Verbreitung
und Einwirkung
auf die Bildung del' Fa~ilien
und Gassennamen.
Gottingen 1912, 80, str. 212, nIb 6.
2 I I) Grothe Hugo, Grothes Kleines Handworterbuch
des Grenz-und
Ausland-Deutsehtums.
Munchen-Berlin
1932. 8°, str. 4°0, VIII, nIb 2.
212) Grober Gustav, Grundriss del' romanischen Philologie. Tom I.
Strassburg Ig04-1906,
str. 1093, XI, map 3.
2 I 3) Gronbeck Wilhelm, Kultur und Religion del' Germane. Tom II.
Marburg Ig39, 8°, str. 337, nIb 3.
214) Grunebaum
E., Die Sittenlehre
des Judetl1ums andern Be-

230) Hauer W. J., Der Yoga aIs Heilweg. Stuttgart 1932, 8°, str. 159,
nIb 2.
23 I) Hauffen Adolf, Die deutsche Sprachinsel Gottschsee.
Gratz
1895, 8°,465, XV, nIb 2. Quellen und Forschungen zur Geschichte Litteratur und Sprache Ósterreiches und seiner Kronlanden.
III.
232) Hauser Otto, Rasse und Kultur.
Braunschweig-Hamburg
1924 8°, str. 359, nIb I.
233) Halsig Friedrich,
Der Zauberspruch
bei den Germanen
bis
urn die Mitte des XVI Jahrhunderts.
Leipzig 1910, 8°, str. 96, XI.
234) Hedin Sven, Mein Leben aIs Entdecker.
Leipzig 1936, 80,
str. 403, VIII, nIb I. Wyd. IV.
235) Heichen Paul, Die Kulturgeschichte
in Hauptdaten.
Vom
Altertum bis auf die Gegenwart. Berlin 1891, 16°, str. 272.

Gesehiehte,

gegenuber. Strassburg I B7B, 160, str. 44B, XXXVI.
215) Grycz-Smiłowski K., Kosmos - Religion HumaniUit.
1937, 16°, str. 51, nIb I.

XVII,

kenntnissen

2 16) GuhI Ernst und Kaner W.,
Romer. Berlin IB72, BO, str. B05, XVI.

Das Leben

Kraków

del' Griechen

und

236) Heintze Albert, Die deutschen Familiennamen.
Geschichtlich,
geog;afisch, sprachlich. Halle I g08, 4°, str. 280, VIII.
237) Hellenbach
L. B., Die Vorurtheile
der Menschheit.
Tom I.
Lipsk 1893, 8°, str. 363, VIII, nib I.
238) Helm Rudolf, Deutsche Volkstrachten
aus del' Sammlung
des Germanischen'
Museums in Nurnberg.
Munchen
1932, 8°, str. 20,
tab. 56, nIb 8.
239) Henne Otto, Illustrierte Religions- und Sittengeschichte
aller
Zeiten und Volker. Stuttgart
191 I, 8°, str. 263, VIII, nib 5.
240) Heinrich Bel, Das Judentum
in del' Musik. Berlin-Leipzig
Ig26, 8°, str. 226, nIb I.
241) Hermann Paul, Mittelhochdeutsche
Grammatik.
Halle 1904,
BO, str. 222, XI, nIb 2. Sammlung Kurzer Grammatiken
Germanischen
Dialekte. II.
242) Hettner Felix, Die romischen Steindenkmaler
des Provinzialmuseums zu Trier. Trier 18g3, 8°, str. 2g4.

2 I 7) Gundert Wilhelm, Japanische
Religionsgeschichte.
Die Religionen der Japaner und Koreaner im Gesehiehtlichen
Abriss dargestelIt.
Tokyo, 8°, str. 267, XVIII,
nIb 2, map 2. Wyd. Japanisch-Deutsches
Kulturinstitut.
Stuttgart
1925.

21B) Gunther, Flora Bosne, Hercegovina, ibiuseg Sandtaka Novog
Pazara. Dil II Praga.
219) Gunther Hans F. K., Rassenkunde Europas. Munchen
1929,
BO, str. 342, nIb 10.
220) Hackmann
H. Lizentiat, Del' Sudliche
Buddhismus und del'
Lamaismus. Cz. II. Halle 1905, 16°, str. 86, nIb 2.
22 I) Hafa Herwing, Del' Brudergemeine
Sarepka. Breslau 1936,
8°, str. 216, VII, nIb I, map 3.
222) Hagberg Knut, Carl Linnaeus - ein grosses Leben aus dem
Barock. Hamburg
1940, 8°, str. 287, nIb I.
223) Hanne-Halle Hans, Deutsche Vorzeit. Bielefeld-Leipzig
1933,
BO, str. 32, tab!. 49.
224) Halberstadt
Arthur, Eine originelle Bauernwelt.
(Das Volksleben in Femmeringgebiete).
Wien 1912, 80, str. 176, nib 2.
225) Handbuch
Cz. I. Berlin 1916.

der

226) Handworterbuch
str. 1231, nIb I.

Strohhutder

und

Damenfilzhut-Fabrikation.

Staatswissenschaften.

Jena

1888,

40,

227) Hans F. K. Gunther,
Herkunft und Gassengeschichte
del'
Germanen. Munchen 1935, BO, str. 160, nIb 12.
228) Hartmann
Martin, Reiseeindrucke
und Beobachtungen
eInes
deutśchen Neuphilologen in der Schweiz und in Frankreicl1. Lipsk 1890,
8°, str. 184, VIII.
22g) HueI' Wilhelm, J., Glaube und Blut. Leipzig 1938,8°,

str. 184.

)

i
l

243) Hildebrandt Hans, Antiquarisk Tidskrift for Sverige. Stockholm
1880-1882,
8°, str. 192, 62, 13.
244) Hildebrandt Hans, Antiquarisk Tidskrift for Sverige. Stockholm
1880-1882,
8°, str. 370.
245) Hirt Herman,
Geschiehte der deutschen Sprache. Munchen
Iglg, 4°, str. 301, XI, nIb 6. Handbueh
de~ deutschen Unterriehts
an
Hoheren Schulen.
246) Hirzel Rudolf, Del' Name. Eine Beitrag zu seiner Geschichte
im Altertum, und besonders bei den Griechen. Leipzig 1918, 4°, str. 108,
IV, XXXVI tom der Abhandlungen
der Philologisch-Historischen
Klasse
der Saxischen Gesellschaft der Wissenschaften.
247) Hofstactter
vValther, Petters
Ulrich,
Saehworterbuch
del'
Deutsehkunde.
Tom II. Leipzig-Berlin
1930, 4°, str. 605-12874,
44,
XIII, nIb 5.

�248) Holtzmann H., Zapfel N., Lexikon fiir Theologie und KirchenLeipzig 1882, 16°, str. 728, VI. Bibliographisches
Institut.
249) Hottenroth
Friedrich, Deutsche Volkstrachten-Stiidtische
und
Landliche vom XVI Jahr. an bis urn die Mitte des XIX Jahr. Frankfurt
IgOO, 8° str. 218, VII, nIb 2.
250) Hofler Otto, Kultische Geheimbiinde
der Germanen,
tom I.
Frankfurt,
8°, str. 357, XIV.
251) Hussong Friedrich, Del' Tisch del' Jahrhunderte.
Berlin Ig37,
16°, 145, nIb 3.
252) Reichs-Handbuch,
Der deutschen Fremden- Verkehrsorte.
Beriin 4°, str. 672, XVI, nIb 14· Wyd. 9.
253) Hams H., Erdkunde
in Entwickelnder,
Anschaulicher
Darstellung, tom III, cz. I. Asien. 8°, sir. 473, nib 7.
254) Hrits Ferdinand,
Sach-Lesehefte.
Die Welt in Wort und Bild.
Gruppe 2-Erdkunde, zesz. 2, durch Europa. Breslau 1926,8°, str. 64, tab. 8.

wesen.

255) Hoffman Kral, Die Sagen des badischeri Frankenlands.
Karsruhe 191 I, 4°, str. 51.
256) Hiibners Otto, Geographisch-statistische
Tabellen aller Lander
der Erde. Frankfurt
IglO, 8°, str. 103, IX.
257) Hiipke,
Hiipkes
Reisebiicher.
Weserbergland,
cz. I, 16°,
str. 674, XX, nIb 4, map 7.
258) General
Information
about
Harvard
College.
Cambridge
Ig38, 8°, str. 102. Official Register of Harvard University. Vol. XXXV,
January
3, 1938, nr I.
259) Jacob M. M., Flusing G., La crue glaciaire de la fin du XIX-e
ect. Grenoble-Allier
1900, 4°, str. 3.
260) Jakimowicz
Roman, Warszawa i jej okolice w czasach przedhistorycznych.
Warszawa 1916, 8°, str. 21, nIb 3, mapa I. Wyd. Polskie
Tow. Krajoznawcze.
261) Janowski
Aleksander,
Pierwiastek
narodowy
w nauczaniu
geografii. Warszawa 1915, 16°, str. 14, nIb 2. Polskie Tow. Krajoznawcze.
262) Janowski Aleksander, Położenie geograficzne Warszawy. WarIg16, 8°, str. 27, nib I. Wyd. Polskie Tow. Krajoznawcze.
263) Janowski
Aleksander,
Wycieczki po kraju. Na szlaku nowej
kolei. Warszawa Ig03, 16°, str. 125, nIb 3, mapa I.
264) Jansak
Stefan, Slovensko
w dobe uhreiskeho
feudalizmu"
Bratislava Ig32.
265) Janssen Theodor, Technische Wirtschaftslehre.
Lipsk 1925,4°,
str. 379, VIII.
266) Jaskólski Józef, Granice Polski. Lwów, 8°, str. 41, nIb I, mapa I.
267) Javorskij
J. A., Pi'ameny
k' dejinam stare pisnove literatury v Podkarpatske
Rusi. Cz. VIII. Praga Ig44.
268) Jess J., Rassenkunde und Rassenpflege. Dortmund, 8°, str. 170.

szawa

269) Jeżower Ignaz, Das Buch der Traume. Berlin Ig28, 8°, str. 729,
X, nIb 3·
270) Johnson D. W., Hanging Valleys of the Yosemite. 191 I, 8°,
Society, vol.
str. 25 (Odbitka z Bulletin of the American Geographical
XLIII,
November-December
1911).
27 I) Johnson
Douglas,
Geomorphologic
Aspects of Rift Valleys.
New York Ig29, 4°, str. 354-373·
272) Johnson Douglas, Meanders in Tidal Streams. Review and
Discussion New York 1929, 8°, str. 4 (Odbitka z The Geographical
Review. vol. XIX
nr I, January
1929)'
273) Johnson Douglas, The origin of the Yosemite Valley, str.8,
go (Odbitka z «Appalachia», vol. XII, nr 2).
274) Johnson Douglas, Physiography and the dynamic cycle. 1932,
go, str. 3 (Odbitka z «Sciences», June 17, Ig32, vol. LXXV, nr 1955,
str. 636-38).
193 I, 8°.
Corrasion.
275) Johnson
Douglas, Planes of Latteral
13, 1931, vol. 73, nr 1885.
10 (Odbitka
z Siences February
174--188).
276) Johnson
Douglas, Rock Fans of Arid Regions. New York
1932, str 27 (Odbitka z «American Journal of Science vol. XXIII,
Ig32).
277) Journal
of Calendar
Reform - April 1936. New York 1936,
go, str. 64.
278) Jungandreas
Wolfgang,
Zur Geschichte
der Schlesischen
Mundart im Mittelalter.
Breslau 1937, 8°, str. 585, LXIII,
nIb 00.
279) Jiithner Julius, Hellenen und Barbaren. Leipzig 1923, str. 165,
VIII, nIb 3. Das Erbe del' Alten Schriften libel' Wesen und Wirkung der
Antike. Zesz. 8.
280) Kabelik Jan, Slovenska Ćitanka. Praga 1925·
28 I) Kalendarz
Domowy na rok pański 1864, 1865, 1866, 1867,
1868, 186g. Poznań 1864,
.
282) Kalendarz
Maryański
Pelpliński. Pelplin IgI8, 8°, str. 100,

str.
str.

Berlin

A.,
Ober
283) Kalkmann
1883, 40, str. 116, tab. 6-8

Darstellungen
der Hipolytos-Sage,
(Odbitka z Archeologische Zeitung,

R

XLI, 1883)'
.
wychowawcza
dawnych
cech~w
284) Kamiński Jan, Działalność
lubelskich. Lublin Ig39, 8°, str. I7 (Odbitka
z Księgi Pamiątkowej).
285) Karrer Otto, Das Religiose in der Menschheit und das Christentum. Freyburg im Breisgau Ig34, 8°, str. 264, IX, nIb I.
286) Kauffmann
Friedrich,
Deutsche
Mythologie.
Leipzig
18g8,
16°, str. 119, nib 5·
287) Keller Otto, Epilegomena
XII, nIb 2.

zu Horaz. Leipzig

I879, 8°, str. 2go,

�288) Kende Oskar, Geografisches
Worterbuch.
Allgemeine
Erdkunde. Leipzig-Berlin
1928, 16°, str. 238, VI, nIb 4. Teubners Kleine
Fachworterbucher.
289) Kerr James M. A. M. Do. The Air we Breathe. London 1926,
16°, str. Igl.
290) Keysser Christian,
Anutu im Papualande.
Nurnberg
1929,
8°, str. 148, nib 3.
2gl) Kiellen Rudolf, Der Staat aIs Lebensform. Lipsk 19'7, 160str. 235, IX, nIb 6. Wyd. II.
292) Kiepert Heinrich, Lehrbuch der alten Geographie. Berlin 1878,
8°, str. 544, VIII.
293) Klein Paul Rudolf, Die Ortsnamen in Deutschen, ihre Entwicklung und ihre Herkunft. Berlin-Leipzig
1912, 16°, str. 126, nIb 32,
Sammlung Goschen.
294) Kloeden Adolph Gustav, Handbuch
der Erdkunde,
cz. IV.
Handbuch
der Lander- und Staatenkunde
von Asien und Australien.
Cz. V. Handbuch der Lander- und Staatenkunde von Amerika und Afrika.
295) Knofd
Richard,
Handbuch
der Uniformkunde.
Hamburg
Ig37, 8°, str. 438, VIII, nIb 2.
2g6) Kobierzycki Ludwik, Referaty uczniów, str. 34, 8°. (Odbitka
z Kwartalnika
Klasycznego, II, nr 3, Ig28, str. 266-270).
Nakł. Polskiego Tow. Filologicznego.
297) Kolb G. Fr., Handbuch
der Vergleichenden
Statistik - der
Volkerzustands- und Staatenkunde.
Leipzig 1871,8°, str. 252, 468, XXIV.
2g8) IV Kongres na Slavjanskitie
Geografi i Etnografi w Sofija.
Sofia 1936, 8°, str. 48.
299) Kontny
Piotr, Rafflesia Sassoviensis.
(Rzecz a autorach).
Lwów 1933, 4°, str. 7·
300) Kosch Wilhelm, Deutsches Literatur-Lexikon.
Tom I, 1927,
str. 1280, tom II, 1930, str. 1281-3236.
Halle, 8°.
301) Kossowski Stanisław, Przyczynki i Materiały do Dziejów LiteratUl'y Polskiej. Cz. I. Listy Romantyków.
Lwów 1910-11,
8°, str. 87,.
nib I. Wyd. Tow. Prywatnego
Gimn. Żeńskiego.
302) Kohler Karl, Die Entwicklung
der Tracht im Deutschland.
Nurnberg
1877, 8°, tabl. 100.
303) Konig Edward, Babyloniens Kultur und die Weltgeschichte.
Berlin, 160, str. 42, nib 2.
304) Konig Emil, B., Ausgeburten des Menschenwahns im Spiegel der
Hexenprozesse und der Autodafes. Berlin-Friedenau,
16°, str. 734, nib 2.
g05) Korber
Robert,
Pugel Theodor,
Antisemitismus
der Welt
in Wort und Bild. Dresden 1935.
306) Kraepelin Kral, Exkursionsflora fUr Nord- und l'vIitteldeutschland. Ein Taschenbuch. Leipzig-Berlin
1917, 16°, str. 410, XXX. Wyd. 8.

307) Kruger Gustaw, Syntax der Englischen Sprache. Tom I, II,
cz. 7. Berlin-Bonn
1914, str. 1026, XXIII.
Schwierigkeiten
des Englischen.
308) Kruger P., Wald- und Flussreisen in den Kordilleren
von
Patagonien.
Marienburg
1915, 8°, str. 45.
309) Kuba Ludwik, Slovanstwo "e s"ych zpevech, ks. XIV, Ig28,
str. 79, nib I; ks. XV, Ig2g, str. 108. Praga 4°.
310) Kudriaffsky
Eufemia, Die Historische
Kuche.
Wien 1880,
16°, str. 320, X.
31 I) Die Kultur der Gegenwart, cz. I, abt. III, zesz. I. Die orientalischen Religionen. Berlin-Leipzig
Ig06.
312) Kunkel Otto, Pommerische Urgeschichte in Bildern. Szczecin
1931, 8°, str. 175, nIb l, mapa I.
313) Kuraszkiewicz
Władysław,
Najważniejsze
zjawiska językowe
ruskie w gwarach między Bugiem a Narwią. Warszawa Ig39, 8°, str. 17
{odbitka ze sprawozdań
Kom. Jęz. Tow. Nauk. Warszawskiego XXXI,
1938, Wydz. I).
314) Kutzen J., Das deutsche Land in seinen charakteristischen
Zugen und seinen Beziehungen zu Geschichte und Leben der Menschen.
Breslau IgOO, 8°, str. 602, tab. 4, map S,
3IS) Kutzleb Hjalmar,
Steinbeil und Hunnengrab.
HamburgBerlin-Leipzig,
I, g2g, 8°, str. 205.
3 I 6) Laarski R. H., Das Geheimnis der Amulette und Talismane.
Leipzig 1926, str. 215. VIII, nIb I, 16°.
317) Lamer Hans, Romische Kultur im Bilde. Leipzig 1910, 8°,
str. g6, 56, IV, Wissenschaft und Bildung, nr 81.
318) Lang Johannes, Welt, Mensch und Gatt. Frankfurt, 4°, str. 401,
XXVIII,
nIb 3. Wydanie 2.
3Ig) Lang Ludwig, Buddha und Buddhismus. Stuttgart 1923, 16°,
str. 78, nib 2.
320) Lang Ludwik, Gletschereis. Stuttgart
Ig27, str. 75, nIb S,
32 I) Larfeld Wilhelm, Griechische Synopte der vier neutestamentlichen Evangelien na ch u. s. v. Tubingen
191 I, 4°, str. 180, XXX.
322) Lattermann
Alfred, EinfUhrung in die deutsche Sippenforschung in den Preussischen
Osten.
Poznań 1938, 8°, str. 160, VIII,
nIb VIII. Schriftenreihe Deutsche Sippenforschung in Polen. Neue Folge.
323) Lechner Gustav Theodor, Zend-Avesta oder liber die Dinge
des Himmels und des Jenseits, tom I, str. 439, nIb S, Hamburg-Leipzig
1906, 8°.
324) Ledi Eugenia, Sauer Marquard,
Italienische
KonservationsLesebuch. Heidelberg
192 I, 8°, str. 344. IX.
325) Lemann Alfred, Aberglaube und Zauberei von den Altesten
Zeiten bis an die Gegenwart. Stuttgart
18g8, 4°, str. 556, XII.

�326) Lehr K., De Aristarchi Studiis Homerici. Lipsiae 1865, 80,
str. 485, VIII, nIb lo
327) Leist Friedrich,
Aus Frankens Vorzei t. Kleine KulturbildeI.
Wii.zberg 1881, 168, str. Igo.
328) Leyen Friedrich, Einfiihrung in das Gottische. Miinchen Ig08,
40, str. 181, Xl.
Handbuch
des Deutschen Unterrichts
an Hoheren
Schulen.
329) Leycn F., Die Gotter der Germanen.
Miinchen
1938, 80,
str. 322, XII, tab. 12.
330) Ausfiirliches Lexikon der griechischen
und romischen
Mythologie. Wyd. Roscher W. H. Tom l/l, I884-IgO,
str. 1440, VIII;
I-II,
1886-18go,
str. 1441-3°24;
II-I,
18go-18g4,
str. 1776, VI;
II-II,
1894-18g7,
ser. 1778-3326;
III-I,
18g7-Ig02,
str. 1664,
III-II,
I8g7-1909,
str. 3482; VI, zesz. 63, IglO, str. 641-800,
64,
IgI l, str. 801-g60,
65, Igl2 str. g61-I 120,66/7, Ig33, str. 1121-14°8,
68, 1914, str. 1409-1600,
80•
33 I) Licht Hans, Kulturkuriosa
aus Altgriechenland.
Dresd~n Ig2g,.
80, str. 306, nib 2.
332) Lippert
Julius,
Die Kulturgeschichte
in einzelnen Haupt~
stiicken, Abt. II. Leipzig-Prag
1886, 160•
333) Lippert Julius, Des Memchen Nahrungssorge;
Kleidung und
Wohnung. Leipzig-Praga
1885, 160, str. 246. Die Kulturgeschichte
in
einzelnen Hauptstiicken,
abt. l.
334) Lissauer, Alt-Pommerellsche
Schadel. Gdańsk 1872, 80, str. 24(Odbi tka z Schriften der Na turforschenden
Gesellschaft zu Danzig).
335) Litauer Stefan, Zmierzch &lt;'Londynu». Warszawa-Łódź
Ig45,
80, str. 3, nIb 3. Spółdz. Wydawnicza
&lt;,Czytelnik».
336) Loesche Georg, Geschichte des Protestantismus
in Vormaligen
und neuen Osterreich. Leipzig Ig30, 80, str. 81 I, .XVI.
337) Loewe Richard, Germanische Sprachwissenschaft. Leipzig IgI I,
160, str. 151, Ig, nib lo Sammlung Goschen.
338) Lowis of Menar Karl, Burgenlexikon fUr Alt·Livland.
Ryga
Ig22, 80, 55, nib 10.
339) Lucka Emil, Diedrei Stufen der Erotik. Berlin Ig17, 80, str. 284,
nIb 4. Wyd. 3·
340) Lullies Hans, Kenntnis del' Griechen und Romer vom PamirHochlande
und den Benachbarten
Gebieten Asiens. Ein Beitrag zur
Entdeckungsgeschichte.
Konigsberg 1887, 40, str. 22.
341) Lundstrom Hermann, Die XIII Allgemeine Evangelisch Lutherische Konferenz von 28 bis 31 August Ig11. Uppsala IgII, 160, str. 253,
V, nib lo
342) Lunn Arnold, A history of Ski-ing. London 1927, 80, str. 472,
XV, nIb 5.

._-~.~

--_.- ...__ ....

__

-_.

...

343) Lubkers Friedrich,
Reallexikon
des c1assischen Alterthums
fUr Gymnasien. Leipzig 1877, 80, str. 1272. Wyd. 5·
344) Liibken
Friedrich,
Reallexikon
des Klassischen Altertums.
Leipzig-Berlin
Ig14, 80, str. 615, nib I.
345) LutzeleI'
Heinrich,
Die Christliche
Kunst
Deutschlands.
Bonn 1936, 40, str. 277, nIb I, tab. g2.
346) Liitzow Carl, Geschichte des deutschen
Kupferstiches
und
Holzschnittes. Berlin, 40, str. 313, nib lo
347) Łoś J., Zasady ortografji
polskiej i slownik ortograficzny.
Lwów-Warszawa
Ig25, 80, str. 224, nib 2.
348) Łyskowski Ignacy, Trzy nauki gospodarskie. Poznań 1883.
349) Machatschek
Fritz, Landeskunde
der Sudeten- und WestKarpaten-Lander.
Stuttgart
Ig27, 80, str. 440, Xl. Bibliothek Landerkundlicher Handbiicher.
350) Magie der Weltgeschichte
von Ulkibiades bis Lovis Corinth.
Lipsk 1927, 80, str. 176, nib 4·
351) Mainzer Ferdinand, Sieiliana. Aus Griechisch-Romischer
Zeit.
Berlin Ig30, 160, str. 113, IV, nib l, tab. 20.
352) Majerczyk Ign. C. l. B., Akademicki Przewodnik. Informacyjny
po Wyższych Uczelniach Czechosłowacji. Praga-Brno
Ig33, 80, str. 40.
353) Mannhardt Wilhelm, Die Gotter der deutschen und nordischen
Volker. Cz. l. Berlin 1860, 80, str. 328.
354) Mareinkowska Jadwiga, Adam Mickiewicz. Warszawa Ig21,
160, str. 142.
355) Marquart Bonne, Die Landwirtschaftlichen
Verhaltnisse Kurlands. Cz. l. Klima, Grund, Boden und Bevolkerung. Cz. II. Gebaudeund Inventar-Kapital,
Arbeits-Kraft,
Betriebsweise.
Berlin Ig16, 80,
str. 131, nIb 5.
356) Marquardt
J., Romische Privatalterthiimer.
Cz. I, 1864,
str. 384, VIII. Cz. II, 1867, str. 456, VIII, tab. 4. Leipzig, 80• Handbuch
der romischen Alterthiimer.
Cz. 5.
357) Martinengo-Cesaresco,
Essays in the Study of folk-songs.
Lon90n, 160, str. 2g5, IX .
. 358) Maspero G., Guide to the Cairo Museum. Cairo Ig03, 160,
str. 544, VI, nIb 2. Wyd. French Institute of Oriental Archeology.
359) Masterman
C. F. G., The conditions of England.
London
IgOg, 80, str. 309, 40, IX, nIb lo
360) Marker Friedrich, Charakterbilder
des Rassen, l. Berlin, 80,
str. 131, tab. 16.
361) Matzner Edward, Franzosische Grammatik
III. Berlin 1885,
80, str. 676, XXIV.
362) Maeisel-Hess Grete, Das Wesen del' Geschlechtlichkeit.
Tom J.
Jena Ig16, 160, str. 312, XXXVI.

�363) Melsheimer Fr., Gunther A., Lehrbuch des Spanischen fur
Hohere Lehranstaltcn.
Lipsk, 8°, str. 143, VIII, mapa I.
364) Menge Rudolf, Troja und die Troas. Gutersloh
1905, 8°,
str. 97, nIb 3, VI, mapy 3. Gymnasial-Bibliothek,
zesz. I.
365) Meringen Rudolf, Indogermanische Sprachwissenschaft. Leipzig
1899, 16°, str. 136. Sammlung Goschen.
366) Meusa Stanisława,
Ilustrowany
Przewodnik
po Krakowie
i okolicy. Kraków 1905-1906,
16°, str. 77 (LIII, nIb VIII, mapa I).
367) Meyer, Meyers Reisebucher.
Schwarzwald.
Leipzig-Wien
1908, 16°, str. '27'2, '24 mapy 3.
368) Meyer Franz, Systematisch Geordnetes Handbuch der Ornamentik. Leipzig 191 I, 8°, str. 615, nIb I.
369) Meyer
Richard,
M., Altgermanische
Rcligionsgcschichte.
Leipzig 1910, 8°, str. 645, XX, nIb 1-3·
370) Michael Hugo, Das Homerische
und das heutige Ithaka.
Wissenschaftliche Beilage zum XII Program m des Koniglichen Gymnasiums zu Jauer. Os tern, 190'2, 4°, str. '28, mapa I.
371) Michalski Sto E., Włodawa - Monografia statystyczno-gospodarcza. Lublin 1939.
37'2) Mirwiński Jan, Z melodyj wieczornych.
Lwów 1918, 16°,
str. 97, nIb 3·
373) Mogk Eugen, Geschichte der Norwegisch-Irliindischen
Literatur. Strassburg 1904, 4°, str. 555-956,
nIb 4·
374) Mommsen Theodor, Romische Geschichte. Tom I. Bis zur
Schlacht von Pydna, str. 94'2, X, Berlin 188 I, 8°; tom III. Von Sullas
Tode bis zur Schlacht von Thapsus, str. 7 I '2, VI. Berlin 1933, 8°; Tom V.
Die Ptovinzien
von Caesar bis Diocletian, str. 659, VI, map 7. Berlin
1936, 8°.
375) Mommsen August, Heortologie. Antiquarische
Untersuchungen uber die Stiidtische Feste der Athener. Leipzig 1864, 8°, &lt;tr. 473,
VIII, nIb '2.
376) Monographien
zur deutschen Kulturgeschichte.
Tom XIdas Judentum.
Von Liebe Georg. Leipzig 1903, 8°, str. 1'27, nIb I.
377) Morelowski Marian, Hafty ludowe Wołynia. Równe 1938, 4°,
str. 85, tab. 6-ta (Odbitka z Rocznika Wołyńskiego, tom VII, str. '279-364).
378) Moller Heinrich, Das Lied der Volker, tom I, str. 3'25, VIII;
II, str. 3'29, VIII; III, s.r. '275, VIII. Munz-Leipzig-London-BrusselParis.
379) 1\1uckermann Hermann, Rassenforschung
und Volk der Zukunft. Berlin 193'2, 8°, str. 107, nIb 3·
380) Muttersprache.
Friedrich Ludwig. Jahn - ein deutscher Vorkiimpfer fUr Sprache und Volkstum. R. LIII, zesz. 7j8. Berlin 1938, 4°,
str. '244-'247.

381) Muller Ernst, Die Hiiusernamen
von Alt-Leipzig.
Leipzig
1931, 8°, str. 97, XVI, tab. 4. Schriften des Vereins fUr die Geschichte
Leipzigs. Tom XIII.
38'2) Muller Freienfels, Eislers Handworterbuch
der Philosophie.
Berlin 19'2'2, VIII, str. 784, VIII. Wyd. '2.
383) Muller
Wilhelm,
Mythologie
der deutschen
Heldensage.
Heilborn 1886, 8°, str. '260, VII.
384) Munz J., Judisches Leben in Mittelalter.
Ein Beitrag zur
Kulturgeschichte
der deutschen Juden. LeIpzig 1930, 8°, str. 95.
385) Munter Friedrich,
Die Religion des Nordens vor den Zeiten
Odins, str. '251-314,
16°.
386) Murich Paul, Neue und alte Tanze. Erfurt 16°, str. 56.
387) Nafe Otto, Die Schneegruben
des Riesengebirges und ihre
Entstehung. Hirschberg 1914, 8°, str. 47, nIb I, mapy '2.
388) Nahlovsky Joseph W., Die Ethischen Ideen aIs die Waltenden
Miichte im Einzel wie im Staatsleben,
nach ihren verschiedenen
Beziehungen.
Langensalza
1904, 8°, str. 87, nIb 3, VI.
389) Nathusius Martin, Die Mitarbeit der Kirche an der Losung der
Sozialen Frage. I. Die Soziale Frage. Lipsk 1893,8°, str. 310, VIII, nlb. '2.
390) Naumann Gustav, Antimoralisches Bilderbuch.
Leipzig 1898,
16°, str. 377, nIb 3.
39 I) Neumayr Melchior, Erdgeschichte.
Tom I. Allgemeine Geologie. Tom I. Beschreibende Geologie. Leipzig-Wien
1895, 8°, str. 693,
XXIV, nIb II-X,
700.
39'2) Nazwy niemieckie Tatr Wysokich, str. nIb 4, 16°.
393) Neckel Gustav, Die Altgermanische Religion Zeitfragen Deutscher Kultur. Zesz. '2, Berlin 193'2.
394) NegeleinJulius, Germanische Mythologie. Leipzig-Berlin
1919,
16°, str. 1'28. Aus Natur und Geistes Welt.
395) The Chicago Daily News. Almanac and Year-Book
for 19'26.
Chicago 19'25, 16°, str. 10'24, nIb '2.
396) Niemeier Georg, Siedlungs-geographische
Untersuchungen
in
Niederandalusien.
Hamburg 1935,4°, str. '2'29, XII, nIb 3 tab. 40, map 3.
Abhandlungen
aus dem Gebiet der Auslandskunde.
397) Obraz świata
pod względem geografii, statystyki, historii
wszystkich krajów, skreślony wg najlepszych
źródcł. Warszawa
1843'
str. 560.
398) Ogilie F. W., The Tourist Movement.
London 1933, 8°,
str. '2'28, XV.
399) Orzechowicz Bolesław, Sylwetka okolicznościowa. Lwów 19'23,
str. '2'2, 16°. (Odbitka ze (,Słowa Polskiego»)).
400) Otto Ernst, Zur Grundlegung
der Sprachwissenschaft.
Bielefeld-Leipzig
1919.
Lud, T. XXXIX

�401) Overbeck J., Pompeji in seinen Gebauden, Alterthumern
und
Kunstwerken fur Kunst- und Alterthumsfreltnde.
Leipzig 1856, 8°, str. 438,
XVIII,
tabl. 1.
402) Pankevic Ivan, Ukrajinska
Nareci Podkarpatskej
Rusi a Sousednich oblusli, c. IX, cz. l. Praga 193B.
403) Panzer Marianne, Deutsche Forschungen. Tom XXXII. Tanz
und RechL. Frankfurt
1938, 8°, str. 14B.
404) Papst Julius'II.
Berlin 16°, str. 64
405) Pargiter
M. A., Ancient Indian Historical
Tradition,
London 1922, 8°, str. 368.
406) Passarge Siegfried, Die Landschaftsgurtel
der Erde, Natur
und Kultur. Breslau 1923,8°, str. 144, nib 12. Jedermanns
Bucherei, Abt.
Erdkunde.
407) Pastenaci Kurt, Volksgeschichte der Germanen. Berlin-Munchen 1936, 16°, stl'. 344.
40B) Paul Gustav,
Grundzuge
der Rassen- und Raumgeschichte
de$ deutschen Volkes. Munchen 1936, go, str. 478, XII, nIb 6.
409) Paul Karel, Pavel Josef, Safarik a Bartlomej Kopitar. SV XVIII.
Praga 1938.
410) Paulsen Rudolf, Volk, Religion und Kunst. Bielefeld-Leipzig 1937, 16°, str. 52, nIb 2.
.
411) Pawłowski Stanisław, Geografia dla klas wyższych. Lwów-Warszawa 1931, 8°, str. 172, Książnica Polska Tow. Naucz. Szkół Wyższych.
4[2) Pawłowski St., Bystroń J., Peretiatkowicz
A., Polska Współczesna. Geografia Polityczna,' Kultura
Duchowa,
Wiadomości
PrawnoPolityczne.
Lwów-Warszawa
1924, BO, str. 175, VIII, nIb 1. Wyd.
Książnica-Atlas,
Wyd. II.
4[3) Penzig Rudolph, Zum Kulturkamp£ urn die Schule. Berlin 1905,
BO, str. [52, VIII.
414) ,Peuckert
Will-E.,
Pansophie.
Ein Versuch zur Geschichte
der Weissen und Schwarzen Magie. Stuttgart
[936, 8°, str. 588, nIb 4.
4[5) Peuckert Will-E., Deutsches Volkstum in Marchen und Sagen,
Schwank und Ratzel. Berlin 193B, BO, str. 215, XIV, nIb 1.
416) Philippson Alfred, Das Mittelmeergebiet.
Leipzig-Berlin
1914,
BO, str. 256, X, nIb 6, tab. 15.
417) Piaschewski Gissela, Der Wechselbalg. Ein Beitrag zum Aberglauben der Nordeuropaischen
Volker. Breslau Ig35, 8°, str. 199, nIb 1.
Deutschkundliche
Arbeiten, tom V.
41 B) Pier Bernhard,
Rassen biologi~che Betrachtung,weise
der Geschichte Frankreichs.
Frankfurt
1945, BO, str. 65, nIb 1.
419) Pietraszewski Józef, Ilustrowany
Przewodnik po Sandomierzu
i okolicy z planem miasta. Sandomierz Ig30, BO, stl'. 47. Biblioteka Sandomierska, nr 5, Wyd. Pol. Tow. Krajoznawcze.
Touring-Klub.

420) Pietschman

Richard,

Geschichte

der Phonizier.

Berlin

I

B8g,

BO, str. 313, nIb r.,
421) Pinder Wilhelm, Das Problem der Generation in der Kunstgeschichte Europas. Lipsk. str. 16o, XXX, nIb 2, tab. 27, 8°.
422) Pischel Richard, Leben und Lehre des Buddha. Leipzig-Berlin Ig17, 16°, str. 122, [6, VI. Aus Natur und Geisteswelt.
423) Podementan
Alexy, Medyka y Filozofa tajemnice. Tajemnice
wszystkim obojej płci, nie tylko ku leczeniu rozmaitych
chorób
.
prze!. Slaskovski Sebastian. Suprasel 1752, BO, str. 406, nIb 20.
424) Pohlenz Max, Antikes Fuhrerthum.
Cicero de Officiis und das
Lebensideal
des Panaitios.
Leipzig-Berlin
1934, 4°, str. 14B, nIb 4,
(Neue Wege zur Antike. Reihe II: Interpretationen
zesz. III).
425) Polaczkówna
M. i Romer E., Pogadanki Krajoznawcze.
Dla
użytku Szkół Powszechnych i I Klasy Średnich. Lwów-Warszawa
1932,
BO, str. 122, VI, Wyd. Książnica Polska Tow. Nauczycieli Szkół Wyższych.
426) Wąsowicz J. i Zierhoffer A., Polska w cyfrach. Lwów Ig27, 16°,
str. B7, VIII, nIb 1. Wyd. Komitet Organizacyjny
II Z. S. G. i E.
427) Poniatowśki Stanisław, Badania antropologiczne nad kością skokową. Warszawa Ig13, 8°, str. 79, nIb 1. Prace Tow. Nauk. Warszawskiego.
42B) Poniatowski Stanisław, Beitrag zur Anthropologie
des Sprungbeines. Braunschweig
1914, 4°, str. 32. Archiv. fUr Anthropologie.
429) Poniatowski Stanisław, Ober den Einfluss der Beobachtungsfehler auf die Anthropologisches
Irdies. Braunschweig
Igl [, 4°, str. 32.
430) Poniatowski
Stanisław,
Przyczynek
do genezy pierścienia.
Lwów 1925, BO, str. B.
431) Poniatowski
Stanisław, Ober den Wert der Index-Klassifikationen. Braunschweig
[gl I, 4°, str. 7, nIb 1. (Odbitka z Archiv fUr
Anthropologie,
tom X, zesz. I).
432) Poniatowski Stanisław, O wpływie błędów obserwacyjnych
na
wskaźniki antropologiczne.
Warszawa 19 [2, BO, str. 73, nIb 1. Prace Tow.
Nauk. Warszawskiego
nr 6.
433) Preuschen

E., Kruger

G., Das Altertum,

cz. l. Tubingen

191 [,

BO, str. 295, XIV nIb [.
434) Prietze Hermann
Albert, Natur und Volkstum, HannoverIg20, 16°, str. 93.
435) Proniewski G., Pobrzeże Wisły w najbliższej okolicy Płocka pod
względem archeologicznym.
BO str. 15 (Odbitka
z Przeglądu Archeologicznego. R II-III
zesz. 3-4).
436) Prospekt, «Polska w kulturze powszechnej'). Dzieło zbiorowe
pod redakcją Feliksa Konecznego. Kraków 1911, 4°, str. Xl.
437) Protokoły posiedzeń inauguracyjnych
Komitetów Naukowych.
Kraków 1936, 16°, str. 73. Polska Akademia Umiejętności.
Linden

�660
661
438) Przewodnik
po Muzeum
Narodowym
w Krakowie.
Kraków Ig12, 8°, str. '35.
439) P~zeworski Stefan, Brązowe naczynie
hetyckie z Ukrainy.
(RekonstrukcJa).
Warszawa Ig28, 4°, str. l!. (Nadbitka z tomu X. Wiadomości Archeologicznych).
~4?) PukalI W., Keramisches Rechnen auf chemischer Grundlage
an Belsplelevertrauter.
Breslau 'gI2, 8°, str. 144. Wyd. 2.
441) Rapacz Józef, Ustrój wsi samorządowej małopolskiej w XVIII
wieku. Lublin Ig22.
'
442) Raswan Carl, R., Der Araber und sein Pferd. Stuttgart Ig30,
go, str. 65, tab. 2.
443) Reden F. Friedr. Wilh., Erwerbs- und Verkehr- Statistik des
Konigsstaats Preussen, Abt 2, Darmstadt
1853, 8°, str. 80g-IS88.

456) Rohein Gesa, Mondmythologie
und Mondreligion.
LeipzigWien-Zurich
Ig27, VIII str. 10 4. (Odbitka z «Imago. Zeitschrift fUr
Anwendundung
del' Psychoanalyse,»).
457) Romer Eugeniusz, List otwarty do p. prof. St. Lencewicza
red. ('Przeglądu
Geograficznego')
w sprawie napaści dokonanej
przez
p. prof. W. Gorczyńskiego na imię naukowe prof. dr E. Romera. Lwów
Ig39, 8°, str. 7, nIb r.
458) Rosenblatt Józef, Czarownica powołana. Przyczynek do historii
spraw przeciw czarownicom
w Polsce. Warszawa
1883, 8°, str 64, II.
459) Rosenmaller Bernhard, Religions-Philosophie,
Munster (Westf.)
1932, 8°, str. 168, VIII.
460) Romische Mythologie. Berlin 1858, 16°, str. 820, VIII, nIb 2.
461) Rutska Halina, Towarzystwo Naukowe Plockie w 1820-183°,

444) Rehm Walther,
Geschichte des deutschen
Romans
1-Vom
Mittelalter
bis zum Realismus. Berlin-Leipzig
1927, 16°, str.' nIb 17,
Sammlung
Goschen.
445) Reich Edward, Studien uber die Volksseeie aus dem Gesichtspunkte. Physiologie und Hygiene. Jena 1879, 8°, str. 447, XXI.
446) Reis Hans, Die Deutschen Mundarten.
Berlin-Leipzig
Ig12,
16°, str. 144, 32. Sammlung Goschen.
447) Reis Hans, Die deutschen
Mundarten
Dichtung.
BerlinLeipzig IgIS, 16°, str. 144, 32. Sammlung Goschen.
448) Die Religion in Geschichte und Gegenwalt.
Tom I r. IgOg,
str. 2128, XVI II, str. 2044, Wyd. 2, III r. Ig2g str. 2176; XII. Wyd. 2,
IV r. 1913, str. 2368, VIII; VI'. 1931, str. 2158; XII nIb 2.
.
449) Reuschel Karl, Deutsche Volkskunde in Grundriss,
cz. II.
Sme, Brauch und Volksglaube Sachliche Volkskunde. Leipzig-Berlin
1924,
16°, str. 136. Aus Natur und Geisteswelt tom 645.
"
450) ~eyell P., ~eyer
Oskar Erich, Das Riesen- und Isergebirge
tom XX Bielefeld-Leipzig
1927, str. 144, nIb 7, mapa r.
451) Riebes Ernst, Geschlechtsleben und Kultur. Królewiec Ig2g, 8°,
str. 23, nIb L Wyd. 3, Schriften der koniglichen deutschen Gesellschaft.
Konigsberg Pr.
452) Riemanns Hugo, Musik-Lexikon.
Berlin-Leipzig
1916, 4°,
str. 1276, XXXII.
453) Robert Carl, Archeologische Hermeneutik.
Anleitung zur Deutung Klassischer Bildwerke. Berlin 1919, 4°, str. 432, nIb 12.
454) Roberts Frank H. H., The felsom problem in American Archeology. Washington
I938, 8°, str. IS, (Odbitka z Smithsonian
Report for'
Ig38, str. 531-546,
tab. 15.
455) Rocznik
Orkanowego
Uniwersytetu
Wiejskiego w Szycach.
Sprawozdania
za rok Ig28/2g i Ig2g/30.
Modlnića
Ig31, 4°, str. 23·

Ig07-I928.
Notatka historyczna, str. 23, 8°.
462) Salzberger Georg, Die Salomo-Sage in del' Semitischen Literatur. Berlin Ig07, 8°, str. I2g, nIb 1.
463) Sar ter Howard, MacI:' A. S., Tut-ench-Amum.
Ein Agyptisches Konig~grab. Leipzig Ig24, 8°, str. 26o, tab. 62.
464) Sauer
Hermann,
AbendHindische
Entscheidung;
Arischer
Mythus und Christliche Wirklichkeit. Leipzig Ig39, 8°, str. 778, XXXII.
465) Saunier Claudius, Die Geschichte del' Zeitmesskunst von den
altesten Zeiten bis zur Gegenwart. Bautzen Ig02-lg04,
8°, str. log6, XVI.

/

466) SchaffJe Alben C. Fr., Bau und Leben des Socialen Korpers,
tom I, 1875, str. 850, XXIV, IV, 1878, str. 538, VIII. Tubingen 8°.
467) Schell D., Beitrage zum Valksglauben
im Bergischen. Erberfeld Ig2g, 8°, str. 207, nib r.
468) Schenkla Karola, Chrestamatyka
z pism Ksenafanta.
Lwów
1869, 80, str. 218, l la, XVI, nIb 2.
469) Schiller Emil, Shinto die Volksreligion Japans. Berlin Ig3S,
8°, str. 110. Ostasien-Mission.
470) Schirmer Alfred, Deutsche Wortkunde.
Berlin-Leipzig
Ig26,
16° str. 3, nib r. Sammlung Goschen.
471) Schleicher August, Compendium
del' Vergleichenden
Grammatik der Indogermanischen
Sprachen. Weimar 1876,8°, str. 82g, XLVIII.
472) Schloz Wilhelm, Laiblin W., Vom Sinn des Mythos. Stuttgart
1936, 8°, str. 175.
.
473) Schlund
Erhard,
Modernes
Gottglauben.
Das Suchen del'
Gegenwart nach Gatt und Religion. Regensberg, 8°, str. 306, nIb 2.
474) Schmidt Karl, Die Hausnamen
und Hauszeichen
im Mittelalterlichen
Freiburg. Giessen Ig30, 8°, str. 149, Giessener Beitrage zur
deutschen Philologie, XXVI.
475) Schmidt
Max,
Indianer
Studien ID Zentralbr:lsilien.
Berlin 'gas.

�t362
476)
1932,
477)
fUr Freunde
map 4.
478)
(powielane).
479)
stantinopel.
Jena

Schmidt-Rohc
Georg, Die Sprache aIs Bildnerin der Volker.
4°, str. 415, nIb 3.
Schmieder Karl, Chr., Mythologie der Griechen und Romer,
der Schonen Kiinste. Kassel 1830, 16°, str. 386, VIII, tab. II,
Schmokel

Hermann,

Das Geschlecht

Schmekel,

Schneller Ludwig, Am goldenen Horn. Streitziige
Marienburg
1912, 8°, str. 94, nIb 2.

8°, str. 3, 28
durch Kon-

480) The Summer School of Arts and Sciences and of Education.
Cambridge
1938, 8°, str. 94; Official Register of Harvard University,
vol. XXXV, March 15, 1938, nr 8.
.
48 I) -Schroeter Karl, Anfiinge der Kunst im Tierreich und bei
Zwergvolkern
mit besonderer Beriicksichtigung
der dramatischen
Darstellung. Leipzig 1914, 8°, str. 275, XVII.
482) Schuchhardt
Carl, Schliemann's Ausgrabungen
in Troja, Tiryns, Mykena, Archomenos Ithaka im Lichte der heutigen Wi,senschaft.
Leipzig 1890, 8°, str. 37 I, XII, nIb 1.
483) Schultz Hans, Abriss der deutschen Grammatik.
Strassburg
1914, 8°, str. 134, nib lO. Teubners Philologische Bibliothek.
484) Schultz Otto-Erich,
Volksbrauch, Volksglaube und Biologie.
Berlin-Bonn
1937, 8°, str. 131, nIb I:
485) Schultz Wolfgang, Riitsel aus dem hellenischen Kulturkreise.
Leipzig 1912, 8°., str. 160, 160, XX.
486) Schultze Paul-Naum burg, Kulturarbeiten,
tom VII, Die Gestaltung der Landschaft durch den Menschen, cz. I. Miinchen 1915, 80,
str. 324.
487) Schwabe Gustav, Sagen des klas~ischen Altertums. Reutlingen 8°, str. 256.
488) Schwabe Ludwig, Teuffels W. S. Geschichte der romischen
Literatur. Tom t, Leipzig 1890, 8°, str. 1346, XIII.
439) Schwantes S., Aus Deutschlands U rgeschichte. Leipzig, 160
str. 205, nIb 15.
490) Schwappach Adam, Handbuch der Forst- und Jagdgeschichte
Deutschlands. Berlin 1888, 8°, str. 535-892.
491) Schwartz Wilhelm, Von den Hauptphasen in der Enrwicklung
der Altgrkchischen
Naturreligion.
Berlin 1896, 4° str. 9.
492) Die Schweitz kleine Ausgabe. Berlin 1925, 16°, str. 264, nIb 2,
mapa 1.
493) Schweitzer
Albert,
Verfall und Wiederaufbau
der Kultur,
cz. I. Kulturphilosophie.
Miinchen 1923, 8°, str. 65, 6.
494) Schwela S., Czytanka sa Serbske Zischi. Ghoschebasu 1907,
8°, str. 40.

495) Scott-Elliot, Atlantis nach okkulten Quellen. Leipzig, 8°, str. 90,
nIb 2, map 2.
496) Seemann Otto, Die Mythologie der Griechen und Romer.
Leipzig 1880, 8°, str. 264, VIII.
497) Seifert Hermann, Erich, Der Jude zwischen den Fronten der
Rassen, der Volker, der Kulturen. Kontinent und Ubersee. Tom IV, 160,
str. 183, nIb 1.
498) La Selection Sexuelle chez I'Homme. Paryż 1925. Etudes de
Psychologie Sexuelle, tom IV.
499) Sera F. W. Astrologie fUr Anfiinger. I. Das Horoskop ohne
Mathematik.
Liibeck, 1925, VIII, str. 97, 26, nIb 6.
500) Seredyński Władysław, Janaz Wielomowic Gawińskiego pisma
pozostałe. Kraków 1879, 8ą., str. 250, nIb 2. Akademia Umiejętności.
501) Sieroszewski Wacław, 12 lat u jakutów. Warszawa 19°0,8°,
str. 414, X, I mapa.
502) Sighart Y. Religien aus Rom. Zur Kunstgeschichte und Volkskunde. Augsburg 1865, str 2 I I, nIb 3, 16° Wyd. Literarisches Institut.
503) Simrock Karl, Handbuch
der Deutschen Mythologie. Bonn
1874, 8°, str 644, XII.
504) Skorowidz osób, miejscowości, rycin, map i planów Działu
Archeologicznego
Wydawnictw Komisji Antropologicznej
PAU w latach
1877-1927
Kraków 1931-1937,
4°, str 104, Polska Akademia Umiejętności - Komisja Antropologii i Prehistorii.
505) Słownik języka Polskiego, oprac. Karłowicz j , Kryński Ad.
i Niedźwiedzki W. Tom VI. Warszawa 1915, 4°, str. 689-794,
XVI.
506) Sombart Werner, Der Bourgeois. Zur Geistesgeschichte des
modernen Wirtschaftsmenschen
Miinchen-Leipzig
1923,8°, str 540, VII.
507) Sombart Werner, Der Moderne Kapitalismus. Tom I. Halbband. I-EinleitungDie vorkapitalistische
Wirtschaft.
Die historischen
Grundlagen
des modernen Kapitalismus.
Miinchen-Leipzig
1922, 8°,
str 462, XXII, wyd. 5.
508) Spanger Eduard,
Lebensformen.
Halle 1922, 8°, ~tr. 403,
XIII, nIb 3.
509) Spengler Oswald, Der U ntergang des Abendlandes. U mrisse
einer Morphologie der Weltgeschichte, tom II. Welthistorische Perspektiven. Miinchen 1922, 8°, str. 635, VIII, nIb 2, II.
5 lO) Spiegel Friedrich, Avesta die heiligen Schriften der Persen,
tom I, Leipzig 1859, 8°, str. 222, CXXIV, tab. 4.
5 I I) Spiess Karl, Die deutschen Volkstrachten.
Leipzig 191 I, 16°,
str. 138, V, nIb 5, 15. Aus Natur und Geisteswelt.
5 I 2) Spostrzeżenia meteorologiczne dokonane w ciągu lat 5-ciu od
19°4-1908
roku na Stacjach Meteorologicznych
Sieci Warszawskiej.

�Warszawa 1910, 4°, str. 203, XLII, nIb 1. (Odbitka z &lt;'Pamiętnika Fizjograficznego') tom XX).
513) Teubners Kleine, Sprachbucher.
Ks. III, cz. I, Scanferlato A.
Lezioni Italiane. Lipsk-Berlin
1939, 16°, str. 282, XIV.
514) Wie der polnische Sprachgeist die Urgeschichte der Slavischen
Volksstamme auffaszt? Lemberg 1850, 8°, str. 16.
515) Sprawozdanie
Dyr. Gimnazjum VII im. Tadeusza Kościuszki
we Lwowie za rok szkolny 1934135, Lwów 1935, 8°, str. 32.
516) Sprawozdanie
z Działalności Państwowego Banku Rolnego za
rok 1925. Warszawa '926.
517) Sprawozdanie z Działalności Ligi Ochrony Przyrody z r. '928,
str. 23, 16°.
5,8) Sprawozdanie
z Działalności Lubel. Tow. RoI. za rok 19' l,
str. ,6, 8°.
519) Sprawozdanie
Sekcji Szkolnej i Dyrekcji Szkolnej za lata
1925-26
i 1937-38.
Lwów 1938, 8°, str. 32. Publiczna Szkoła Dokształcająca Handlowa pod opieką Kongregacji Kupieckiej we Lwowie.
520) Sprawozdanie
Stenograficzne
z CXL VII Posied'ł:enia Sejmu
Rzeczypospolitej
z dnia 10 lipca '924 (Sejm Rzpl. Polski, okres I). Warszawa 1924, 4°, str. 59.
52') Sprawy Narodowościowe.
Czasopismo poświęcone badaniom
zagadnień narodowościowych.
Prospekt. Warszawa 1937, 8°, str. 22. Wyd.
Instytutu Badań Spraw Narodowościowych.
522) Sprecher von Bernegg, Tropische und subtropische
Weltwirtschaftspflanzen ihre Geschichte, Kultur, und Volkswirtschaft. Cz. I. Starkeund Zuckerpflanzen.
Stuttgart
'929, 8°, str. 438, XV, nIb 2.
523) Spring
Margery
Rice, Pelican Books, Working-class wives,
Their health and condition. London '939, ,6°, str. 2 14, XII.
524) Staatslexikon.
Von Sacher Hermann,
tom I. Freiburg
1926,
4°, str. 1863, X.
525) Starcke C. N. The primitive family in its origin and development. London 1889, ,6°, str. 3'5, XI.
526) Starre Frederick, The Ainu group at the Saint Louis exposition. Chicago '904, ,6°, str. 118, nlb 8.
527) Staszewski D. i Maciesza A., Zarys historyczny Ziemi Obodrzyńskiej. Płock '908, ,6°, str. 58, nIb 54.
528) Staszewski Kazimierz,
Plany i pomiary miasta Plocka oraz
gruntów podmiejskich od roku '793 do lat ostatnich. Płock '938,8°, str. 21,
mapa 1.
529) Statut Banku Gospodarstwa Krajowego. Lwów '924,8°, str. 4',
nib ,. vVyd. Bank Gosp::Jdarstwa Krajowego.
530) Statut Państwowego Banku Rolnego oraz Rozporządzenia
PrezydentaRzeczypospolitejzdnia
14maja '924r. Warszawa 1925, '6°,str.40.

53') Statut Spólki Akcyjnej pod firmą (,Bank Ziemian», Warszawa
'92',
,60, str. 4', nIb 1. \Vyd. Spółka Akcyjna. (Przedruk z (,Monitor
Polski» nr '48 z dnia 2 lipca '921 r.).
532) Statut Towarzystwa Wiosek Kościuszkowskich. Warszawa, ,60,.
str. 10.
533) Statut Pol. Przyr. Tow. Pedagog., vVarszawa 1930, ,6°, str. '3,
nIb 1. Wyd. Rada Główna Pol. Przyr. Tow. Pedagog.
534) Statut Uniwersytetu Jana Kazimierza we Lwowie. Lwów 1926,
'929, 8°, str. 25.
534) Statut Wzorcowy Oddziału Pol. Tow. Tatrzańskiego.
(Zał. do
Statutu P. T. T. Kraków 160, str. 15.
535) Statystyka Spółdzielni Związkowych
za rok '937. Warszawa
80, str. CXXI, nIb 4.
536) Steffens Henrik,
Anthropologie
(1822). Stuttgart
1922, 8°,
str. 3", XV, Goetchenanum
BUcherei.
537) Steinen Karl, Unter den Naturalvolkern
Zentral-Brasiliens.
Berlin ,894, 4°, str. 570, XV, nIb 2, tab. 30, mapa 1.
538) Steiner Rudolf, Die Geheimwissenschaft
im Umriss. Leipzig
1920, ,60, str. 473, XXVIII,
nIb 7.
539) Stemplinger
Edward, Antiker Aberglaube in modernen Ausstrahlungen.
Leipzig '922.
540) Stern Nobert, Mode und Kultur, str. 49-96,
tab. 8, 80•
541) Stojanowski Karol, Rasowe podstawy eugeniki. Poznań 1927,
80, str. 76, nIb 2.
542) Storck Karl,
Geschichte
der Musik.
Stuttgart
'904, 80,
str. 848, VIII.
543) Storck Karl, Geschichte der Musik, cz. I. Stuttgart
'922,
80, str. 488, XVI.
544) Strindberg August, Der Bewusste Wille in der Weltgeschichte.
Munchen-Leipzig
1916, 80, str. 94, nIb 2.
'938,

545) Stolz Friedrich,
Geschichte der lateinischen
Sprache. Lipsk
160, str. '47, 22, nIb 1. Sammlung Goschen.
546) Strunk Hermann, Die Flurnamen
des Vielendes. Gestemunde
'924, 80, str. 110, mapa 1.
547) Supan
Aleksander,
Grundzuge
der Physischen
Erdkunde.
Berlin-Leipzig
1921, 80, str. 98" IX, nIb 4, mapa XIX.
548) Supan Aleksander,
Handbuch
der Mineralogie.
Grundzuge
der physischen Erdkunde.
Leipzig '903.
549) Symczuk Hora, Tailce Huculskie, 8°, str. 56.
550) Szlakami wodnymi do Bałtyku. Prospekt. 80, str. 22.
551) Taeger Fritz, Das Altertum.
Geschichte und Gestalt, tom I.
Stuttgart
'939, 8°, str. 47', X, nIb 2.
19l0,

�666
552) Klein Taschen-Fuhrcr
durch Baden Schwarzwald,
Bodenseegegend und Umgebung. Freiburg, 16°, str. XXX, nIb 2, mapa I.
553) Tauer Paul, Da~ Altertum im Leben der Gegenwart. LeipzigBerlin 19I5, 16°, str. 131, VIII, nIb 18. Aus Natur und Geisteswelt. Tom 356.
554) Techet Carl, Volker, Vaterliinder und Fursten. Munchen I9I3,
8°, str. 479, VII, nIb 2, tab. 7.
555) Tessmann
Gunter,
Menschen ohne Gott. Stuttgart
Ig28,
8°, str. 243, V, nIb 3, mapa I.
556) Teudt Wilhelm, Die Externsteine aIs germanisches Heiligtum.
Jena Ig34, 16°, str. 75, nIb 5·
557) Thienemann J., Rossitten. Drei Jahrzehnte auf der Kurischen
Nahrung. I927, ~tr. 326.
558) Thuringen, Das Grune Herz Deutschlands. Thuringen, str. 240,
I mapa, 16°.
559) Antiquarisk Tidskrift 1849-I851.
Kjobenhavn
1852, str. 348,
Wyd. Kongelige Nordiske Oldskrift selshab. 8°.
56o) Tirala Lothar, Gottlieb, Rasse, Geist und Seele. Munchen
1935, 8°, str. 256, tab. 16.
56 I) Trampe
Ernst, Syrien vor dem Eindringen
der Israeliten.
Berlin I8g8, 4°, str. 34. Wissenschaftliche
Beilage zum Jahresbericht
des Lessing-Gymnasiums
zu Berlin. Os tern I8g8.
562) Trautwein
Susanna,
Gesellschaft und Geselligkeit in Vergangenheit und Gegenwart. Lipsk, Berlin IgIg, 16°, str. 123, nIb 17·
Aus Natur und Geisteswelt, tom 706.
563) Treskow B., Weyl J., Das Lexikon der Hausfrau. Berlin Ig32,
16°, str. 378, nIb 2.
564) Troeltsch Ernst, Die Dynamik der Geschichte nach der Geschichtsphilosophie
des Positivismus. Berlin IgIg, 8°, str. 204·
565) Trojanowski Wincenty. Zabytki artystyczne Warszawy. Warszawa IgI6, 8°, str 8g, nIb I. Wyd. Polskie Tow. Krajoznawcze.
566) Twardowski
Kazimierz,
O dostojeństwie
Uniwersytetu.
Poznań Ig33, 4°, str. nIb 25. Wyd. U. P.
567) Uhorczak Franciszek, Skorowidz nazw gromad, miast i miasteczek. Lwów Ig39, 8°, str. 50. Wyd. Instytut Geograficzny U. J. K.

XXX

568) Katolicki Uniwersytet
Lubelski. Zarys Dziejów K. U. L.
Lublin, 8°, str. 48, nIb 6. Nakł. Tow. Przyj. K. U. L.
569) Ustaw Polskago Obszczestwa Oteczestwowiedenia,
str. 8, 16°.
570) Ustawa Polskiego Tow:uzystwa Krajoznawczego,
str. 8, 16o.
571) Vaillant George, Historyand
stratigraphy
in the valley of
Mexico. Washingtom
Ig39, 8°, str. 10 (Odbitka z Smithsonian Report
for Ig38, str. 521-53°,
tab. 13)'
572) Viebahn Georg, Statistik des Zollvereintum und Deutschlands,
cz. II. Berlin 1862.

573) Vietor Wilhelm, Elemente der Phonetik des deutschen, englischen und franzosischen. Leipzig I9I4, 8°, str. Ig4, nIb 4.
574) Vietor Wilhelm, Kleine Phonetik des deutschen, englischen
und franzosischen. Leipzig I9I3, 8°, str. 131, XIV, nolb 3.
575) Vogel Walther, Das Neue Europa und seine historisch-geographischen Grundlagen. Bonn-Leipzig
I923, str. 322, X, nIb 4.
576) Vogler August, Grundlagen der Kulturtechnik.
Tom I, cz. I.
Berlin IgOg, 8°, str. 53g.
577) Vogt Joseph, Romische Geschichte, I Teil: Die Romische
Republik. Freiburg Ig32, 8°, str. 350, nIb 7, tab. g.
578) Volckmann Erwin, Diinnemark und Sudschweden bis Trollhattan, Marstrand und Gotland. Rostock IgOg-IglO,
16°, str. Ig6, nIb 6.
579) Voretsch Carl, EinfUhrung in das Studium der Altfranzosischen Sprache. Halle Ig03, 8°, str. 278, XVI, nIb 2. Sammlung Kurzer
Lehrbucher der Romanischen Sprachen und Literaturen.
I.
580) Voss Lena, Der Mensch und seine Gotter. Berlin Ig26, str. 94,
tab. 48, 8°. Kultur und Menschenkunde.
581) Wagemann Ernst, Koniunkturlehre.
Berlin Ig28, 8°, str. 3°1,
16°, nIb I.
582) Wagner Hermann,
Lehrbuch der Geographie, tom I: Allgemeine Erdkunde.
Hannover-Leipzig
IgI2, 8°, str. 1022, XII, nIb 2.
Wyd. g.
583) Waldschmidt
Ernst, Die Legende vom Leben des Buddha.
Berlin Ig2g, 8°, str. 248.
584) Walther Johannes,
Geschichte der Erde und des Lebens.
Leipzig Ig08,8°,
str. 570, IV.
585) Weinert Hans, Ursprung
der Menschheit.
Stuttgart
Ig32,
str. 38o, 8°.
586) Weiss Hermann,
Kostumkunde.
Handbuch
der Geschicb-te
der Tracht, des Baues und des Gerathes der Volker der Alterthums. l,
186o, str. 543, XXIV, II, 186o, str. 544-1434.
Stuttgart, 8°.
587) Weissenborn Hellmuth, Federschmuck im Wandeln und der
Leipzig
Moden. Ein Beitrag zur Kulturgeschichte
der Schmuckfeder.
Ig37, 8°, str. 85, nIb I.
588) Weitbrecht Carl, Deutsche Literaturgeschichte
des Ig Jahrhunderts. Leipzig IgOI, 16°, str. 143, nIb 7. Sammlung Goschen.
589) Weltgeschichte.
Die Entwicklung
der Menschheit in Staat
und Gesellschaft, in Kultur- und Geistesleben. Herausg. Pflugk-Hartun.
1. Weltgeschichte der neuster Zeit. Str. 4°O, nIb 14, tab. 6; R. I8go-Ig25,
II Geschichte des Mittelalters str. 639, nIb 24, tab. nIb; R. IgOg-Ig25.
5go) \Ventscher Erich, EinfUhrung in die praktische Genealogie.
Gorlice Ig33, 16°, str. I59, 32, nIb I.

�669
668

WYKAZ

591) Wilczek Carl, Abriss der Geschichte der Gartenkunst.
Berlin
1929, 8°, str. 94, nIb 2.
592) Winckler Hugo, Die Babylonische GeisteskuItur. Leipzig 1919.
16°, str. 138, 10.
593) Winnicki Stanisław, Złoty Ołtarzyk Wonnego Kadzenia Przed
Stolicą Bożą. Lwów, 16°, str. 728, nIb 6.
594) Winobranie w Zaleszczykach 15-27 września 1936 r., str. 24,8°.
595) Wiske Friedrich,
Langenscheidts
praktisches
Lehrbuch
der
spanischen Sprache. Berlin-Schoneberg
1932,8°, str. 203, 16, VIII, nIb r.
596) Witte J., Die Ostasiatischen
KuIturreligionen.
Leipzig 1922.
16°, str. 183, VIII, nIb r.
597) Wolff H. F., Rassenlehre. Neue Gedanken zur Anthropologie,
PoIitik, Wirtschaft, Volkspflege und Ethik. Leipzig 1927, 8°, str. 251,
nIb 5, mapa I. Mannus-Bibliothek.
598) Wolfram
Ric'hard, Deutsche Volkstanze. Leipzig 1937, 16°,
str. 40, nIb I, tab. 20. Bilder zur deutschen Volkskunde.
599) Woltmann
Ludwig, Politische Anthropologie.
Leipzig 1936,
8°, str. 393, nIb 3. WoItmanns Werk.
600) Wrede Ferdinand,
Ulfilas, odeI' die uns erhaltenen
DenkmaIer del' gotischen Sprache. Paderborn 1908, 8°, str. 490, XXVIII, nIb 2.
601) Wittke Adolf, Del' deutsche Volksaberglaube
del' Gegenwart.
Berlin 1900, 8°, str. 535, XVI, nIb r. Wyd. 3.
602) Wystawa
Kobierców
i Tkanin
Wschodnich
18-19
wiek.
Lwów 1936, 16°, str. 6. Wyd. Tow. Przyjaciół Sztuk Pięknych.
603) Wzornik czcionek Drukarni
św. Wojciecha pod Zarządem
Państwowym. Poznań, 4°, str. nlb.
604) Wzory pism. Lublin, 8°, Drukarnia
&lt;,Narodowa» Leona Milerskiego.
605) Ziegenbalg
Bartholomeus,
Genealogie
der
Malabarischen
Gotter.Madras
1867, 8°, str. 290, XII.

KSIĄŻEK

NABYTYCH

PRZEZ

\Vydawnictwa

P. T. L. W ROKU

1950

ciągłe:

I) Acta Societatis
Archeologicae
Polonorum
nr I. Bratysława
1949, 8°.
2) Slovenska
Akademija
Znanosti i Umetnosti
Slovene. Monographs, nr 2, 3. Lubljana 19So, 8°.
3) Annales Universitatis
M. C. S. Sectio B, vol. IV (1949). Lublin 1950. SectlO C, vol. IV, nr 11-19,
Lublin 1940; Sectio F, vol III
(1948). Lublin 1950, vol. V, nr 1-5,
Lublin 1950; Suplementum
IV,
Sectio C, Lublin 1948. Wyd. U. M. C. S. Lublin, 8°.
4) Annali Lateranensi.
Publicazione deI Pontificio
Museo Missio·
na rio Etnologico. Vol. XII, Citta del Vaticano
1948, vol. XIII, Citta
del Vaticano 1949, 8°.
5) American Anthropologist.
Vol. 52, nr I, 2, 3. "Vyd. American
Anthropologist
Association. Menasha, Wisconsin 1950, 8°.
6) Anthropos. Revue Internationale
de Ethnographie.
Tom XLV,
1-6. Fryburg 1950. Szwajc. 4°.
7) Archeologia, tom II i III, 8°.
8) Archives Suisse~ des Traditions
Populaires. Tom XLVI, nr 2.
Wyd. Societe suisse de traditions populaires. Bazylea 1949/50, 8°.
9) Archiwum Fotograficzne.
Zeszyt I. Wyd. Polskie Tow. Krajoznawcze, Warszawa 1949, 8°.
10) Atlas Polskich Strojów Ludowych nr I (Roman Reinfuss: Stroje
Górali Szczawnickich). Wyd. Polskie Tow. Ludoznawcze. Lublin 1949,4°.
zeszyt

.

II) Biblioteka Źródeł Historycznych,
nr 8. Poznań 1947, 8°.
12) Bibliotekarz. Czasopismo poświęcone sprawom bibliotek i czytelnictwa. R. XVI. Wyd. Związek Bibliotekarzy i Archiwistów Polskich.
Warszawa 1949, 4°·
13) Biuletyn Biblioteki Centralnej rok II, nr I. Warszawa 1950, 4°.
14) Biuletyn Hist0rii Sztuki i Kultury.
Kwartalnik
wyd. przez
Państwowy Inst. Hist. Sztuki i Inwent.aryzacji
Zabytków orcz Zakład
Architektury
Pol. i Hist. Sztuki Politechniki
Warsz. R. XI, nr 1-2,
Warszawa 1949, 4°·
IS) Biuletyn Informacyjny Szkolnictwa Zawodowego. Rok 1949 (I)
nr 9, 10, rok 1950 (2), nr 1-12,
14-21.
Wyd. Centralny Urząd Szkolenia Zawodowego. Warszawa. 40.
16) Biuletyn Instytutu Bibliograficznego.
Warszawa 1950, 4°.
17) Biuletyn Polsk. Tow. Krajoznawczego.
R. 1949, nr 10, II,
R. 19so, nr 5. \Vyd. Pol. Tow. Krajoznawcze.
\Varszawa 4°.
18) Yivo Bleter. Journal
ofthe
Yiddish Scientific Institute,
vol.
XXIII.
Wyd. Yiddish Scientific Institute. Nw. York 1949, 8°.

i

606) Zagadnienia
wytwórczości zwierzęcej w Polsce. I. Polityka
i organizacja
wytwórczości zwierzęcej. Inż. St. Skwarczyński.
II. Zagadnienia owczarstwa. Inż. St. Czerny. Warszawa
1938, 16°, str. 125,
nih 3. Wyd. Tow. Oświaty Rolniczej.
607) Zakopane, Kurzer Fuhrer durch Zakopane und Umgebung,
160, str. 82, nIb 2, mapy 2. Landes Verband fUr Freuden- und Reiseverkehr in GaIizien.
608) Zotz Lothar, Erlebte Vorgeschichte.
Stuttgart
1934, str. 79,
nIb I. Wyd. Gesellschaft der Naturfreunde.
609) Narodni Zpevnicek. Sto moravsko-sldskych
Iidowych pisni.
Praga 1848.
Anton,
Geschirrskunde
odeI' Beschirrungs610) Zurn
Friedrich
lehre. Leipzig 1897, 8°, str. 36.

..._---..:-.....:.

",:,-

~,

�19) Buletin -1'Institute
Shkencavet.
Tom IV, nr 1-2.
Wyd.
Institute Shkencavet. Tirane 1950, 8°.
20) Buletin Stiintific. C. stiinte, storice, filosofice si economicojuridice stiinta Limbii, literatura si arta. Tom I, nr 3-4.
Wyd. Academia
Republicii Populare Romane. 1948, 80.
2 I) Bulletin de l'Institut
Franc;ais d' Afrique Noire. Tom VIII,
nr 1-4, ~1946; IX, nr 1-4,
1947; XII, nr 1-3,
1950. Wyd. Institut
Franc;ais d' Afrique Noire. Dakar. 4°.
22) Bulletin for Libraries. Bulletin de l'Unesco a l'intention des
Bibliotheques. Vol. III, nr 2, 1949, IV, nr 1-10,
1950. Wyd. United
Nations Educational Scientific and Cultural Organization. 8°.
23) Bulletin de la Societe Royale Belge d' Anthropologie et de Prehistorie, tom LVIII. Wyd. Societe Royale B=lge d' Anthropologie et de
Prehistorie. Bruksela 8°.
24) Catalogue of books and periodical sets on French, nr 693'
Canada, 8°.
25) Catalogue of an Exhibition uf Books on Medicine, Surgery and
Physiology. Oxford 1947, 8°.
26) The Chronicles of Oklahoma. Vol. XXVII,
nr 1-4.
Vol.
XXVIII.
Wyd. Oklahoma Historical Society. Oklahoma, 4°.
27) Criminalia. Organo de la Academia Mexicana de Cencias Penales. R. XV, nr 1-12, Mexico 1949, 8°.
28) Casopis Moravskeho Musea v Brne. Tom XXXVI. Acta Musei
Moraviae 2. Wyd. Knihovna Moravskeho Musea. Brno 1950, 8°.
39) Casopis Narodniho Musea. Oddil pfirodovedny.
Vol. CXVL
Cislo 1-2. Wyd. Matice Ceska. Praga 1947, 8°.
30) Casopis Vlasteneckeho Spolku Musejniho v Olomuci. R. 59,.
nr I. Wyd. Vlastenedy
Spolek Musejni. Olomuci 1950, 8°.
3 I) Endeavour. A quarterly review designed to record the progress
of the sciences in the service of mankind. Vol. VIII, nr 31-33,
1949;
vol. IX, nr 34-35,
1950, 5°.
32) Enquetes du Museee de la Vie Vallone. Bulletin-Questionnaire.
Tom V, nr 55-58,
Liege 1949, 8°.
33) Etnographia. A magyar neprajzi tarsasag folyoirata, vol. LX,
z. 1-4, Budapest 1949, 8°.
34) Sovetskaja Etnografia.
Rok 1943, 19+7, nr VI, VII; 1949,
nr 1,2,3,4 .. 1950 nr 1,2,3. Wyd. Akademia Nauk Sojuza SSR. MoskwaLeningrad, 8°.
35) L'Ethnographie,
nr 39, 1941, nr 40, 1942, nr 43, 1945. \Vyd.
Societe D'Ethnographie
de Paris, 4°.
36) Ethnos. R. 1949, nr 2--4. Wyd. Statens Ethnografiska ~Iuseum.
Stockholm, 8°.

37) Le Folklore BrabanC;0n. Bulletin du Service de Recherches
Historique et Folkloriques du Brabant. Vol. XXI, 1949; XXII, nr 125127, 1950, Bruksela, 8°.
38) Głos Wolnych. R. 1949 (IV), nr 12, 1950 (V), nr 1-21. Wyd.
Stowarzyszenie Wolnej Myśli w Polsce. Warszawa, 40.
39) C. L A. Information, nr 15-16,
R. 1949, nr 17-20,
1950.
Wyd. Comission Internationale des Arts et Traditions Populaires. Paryż, 40.
40) Smithsonian Institution. Bureau of American Ethnology. Bulletin 143· Handbook of South American Indians. Vol. 5. Washington
1950, 8°.
4 I) J ahbruch der Schweizerischen Gesellschaft fUr Urgcschichte.
R. XXX. Brno 1948. Wyd. Schweizerische Gesellschaft fUr Urgeschichte, 80.
42) Jantar. Przegląd Naukowy Zagadnień Pomorskich i Bałtyckich.
R. 1946 (IV), zesz. 1-3, R. 1947 (V), z. 1-4. R. 1949 (VII), zesz. I,
3-4.
Wyd. Instytut Bałtycki. Gdańsk, 80.
43) Język Polski. Organ Tow. Miłośników Jęz. Polskiego. R. XXIX,
nr 1-6. Kraków 1949; R. XXX, nr 2-3, 4-5.
Kraków 19.')0, 80.
44) Southwestern Journal of Anthropology. publi&amp;hed by the University of New Mexico and the Laboratory of Anthropology, Santa Fe, in
the interest of general Anthropology. Vol. V, nr 3-4.
Wyd. University
of New Mexico. 1949, 8°.
45) Katalog Księgarski nr 3. Warszawa 1949, 8°..
46) Nowe Książki. Przegląd nowości wydawniczych. Wyd. Komitet
Upowszechnienia Książki przy Prez. Rady Ministrów. R. I, nr 3, 4. Warszawa 1949; II, nr 2-15.
Warszawa 1950, 160.
47) Kwartalnik
Muzealny. R. II, zesz. 3. Kraków 1949. Wyd.
Związek Muzeów w Polsce, 8°.
48) Monthly List of Recent Scientific and Technical Publications.
Warszawa 1949, 8°.
49) Folk-Liv. Acta ethnologica et folkloristica Europae. Tom XIIXIII. Wyd. Samfundet for Svensk Folklivsfork0ning. Stockholm 1948/9,4°.
50) Orli Lot. Organ Kół Krajoznawczych
Młodzieży. R. XXIV,
nr 1-8. Wyd. Pol. Tow. Krajoznawcze, Kraków 1950, 80.
5 I) Man. A monthly record of anthropological science. Vol. XLIX
art. 160-178,
1949; Vol. L art. 1-217, 233-255,
1950; Vol. LI, art.
13-38. R. 1950. Wyd. The Royal Anthropological Institute. London, 40.
52) Primitive Man. Vol. XXIII, nr 1-3, 1950; Vol. XXII, nr 3, 4,
1949· Wyd. Catholic Anthropological Conference. Washington, 80.
53) Le Mois d'Ethnographie FranC;lise. Bulletin de la Societe d'Ethnographie FranC;1ise. R. 1949 (III), nr8-9;
R. 1950 (IV), nr 1-9' Paryż, 40.
54) Muzyka. Miesięcznik poświęcony zagadnieniom życia muzycznego w Polsce. R. I, nr 2. Wyd. Państwowy Instytut Sztuki. Kraków
. 1950, 8°.

�55) ='iauka o Polsce. Jej potrzeby, organizacja i rozwój. Tom XXV.
Wydawnictwo
Kasy im. Mianowskiego.
R. 1947, BO.
56) News ofYivo. Nr 36-3B, 1949. Wyd. Yiddish Scientific InstituteYivo. New York, 4°.
57) Notes Africaines. Bulletin d'Information
et de C)rrespondence
de l'Institut
d'Afrique Noire. Nr 44-47.
Dacar 1950, 4°·
58) Ochrana prirody. Vestnik statni pece ochranu pfirody. R. 1949
(IV) cislo 6. R. 1950 (V) cislo 1-3. Wyd. Statni Nakladelstvi. Praga, 4°·
59) Z Otchłani
Wieków. Dwumiesięcznik
poświęcony pradziejom
Polski. R. 1949 (XVIII),
zesz. 1-12.
Wyd. Pol. Tow. Prehistoryczne
i Muzeum Prehistoryczne.
Poznań, 4°·
60) Pece o mladd.
Mesienik Ministerstva Socialni Pece. R. XVIII.
Cislo 10. Praga 1949, 4°·
61) Pielgrzym Polski. R. 1949 (XIX), nr 12; 1950 (XX), nr 1-12.
Wyd. Edmund Chambers. Warszawa, 4°·
62) Poradnik Bibliotekarza.
Nr 1-2.
Wyd. Związek Bibliotekarzy
Archiwistów. Warszawa 1950, 16°
63) Posłannictwo. R. XIX, nr 1-:'. Wyd. Pol. Narodowy Kościół
Katolicki. Warszawa 1950, BO.
64) Prace a pece o pracujiCi. Mesienik Ministerstva Prace a Socjalni
Pece. R. I, cislo 3-5,
6-8.
Praga 1950, 4°·
65) Prace Wrocławskiego Towarzystwa Naukowego. Seria A, nr 36.
Wyd. Wrocławskie Tow. Naukowe. Wrocław 1950, 8°.
66) Problemy. Miesięcznik poświęcony zagadnieniom wiedzy i życia.
R. 1949 (V), nr 12; R. 1950 (VI), nr 1,8. Wyd. Spółdzielnia Wyd. (,Czytelnik». Warszawa, 4°.
67) Przegląd Antropologiczny.
Organ Polskiego Tow. Antropologicznego, tom XVI. Wyd. Pol. Tow. Antropologiczne.
Poznań 1950, 8°.
68) Przegląd Archeologiczny.
Czasopismo poświęcone archeologii
przedhistorycznej.
Tom XVIII, zesz. 2; R. XXV. Wyd. Instytut Badania
Starożytności
Słowiańskich i Pol. Tow. Prehistoryczne.
Poznań 1949, 4°.
69) Spółdzielczy Przegląd Naukowy. R. 1949 (XV), zesz. 4 i zeszyt
sprawczdawczy.
R. 1950 (XVI) zeszyt sprawozdawczy.
Wyd. Centralny
Związek Spółdzielczy.
Spółdzielczy
Instytut
Naukowy.
Warszawa,
8°,
70) Przegląd
Zachodni.
R. 1949 (V), nr 7,8,
II, 12; R. 1950
(VI). nr 1-10.
Wyd. Instytut Zachodni. Poznań, 8°.
71) Anthropological
Records. Vol. XII, nr 1-4,
R. 1949, XIII,
nr l; R. 1949, XIV, nr I; R. 1950. Wyd. University of California Press.
Berkeley and Los Angeles, 4°·
72) Report of the United States National Museum. Rep. XXIX.
vVvd. United States National Museum. \Vashington
1950, 8°.
.
73) Annual Report of the Bureau of American Ethnology. Nr 66,
1948/49. Wyd. Smithsonian
Institution.
Washington
1950, 8°.

74) The Slavonic and East European
Review. A survey of the
peoples of eastern Europe, their history, economic, development,
philology and literature.
Wyd. University of London School of Slavonic and
East European Studies. Vol. XXVIII,
nr 70-71.
London 1949, 8°.
75) Revista di Etnografia. R. III, nr 4. Neapol 1949, 8°.
76) Revista del Instituto Etnologico Nacional. Vol. III, zesz. 1-2.
Wyd. Instituto Etnologico Nacional. Bogota 1947, 8°.
n) Rocznik Towarzystwa
Naukowego
Warszawskiego.
R. XLI
(I948), 1949. Wyd. Towarzystwo Naukowe Warszawskie. Warszawa, 80•
78) Roczniki
Dziejów Społecznych
i Gospodarczych.
Tom XI,
R. 1949; Tom XII, R. 1950. Wyd. Poznańskie Tow. Przyjaciół Nauk.
Poznań, 8°.
79) Sbornik Muzea Antropołogii
i Etnografii,
tom X, XI, XII.
Wyd. Akademija
Nauk Sojuza Sowetskich Socjalisticzeskich
Respublik.
Moskwa 1949, BO.
Bo) Sbornik za Narodnij Umotworenija
i Narodopis. Kn. XLIV.
·Wyd. B'lgarska Akademija
na Naukite Etnografski
Institut.
Sofia, BO.
BI) Yidishe Shprakh. Vol. IX. New York 1949, 4°.
B2) Slovo a Slovesnost. List Prazheko Linguistickeho krouZku. R. XII,
cislo I. Wyd. Praz. Ling. Kr. Praga 1950, 8°.
B3) Słowo Prawdy. R. 1949 (XVII),
nr 4-9,
11-12;
R. 1950
(XVIII),
nr I, 2. Wyd: Polski Kościół Ewangelickich
Chrześcijan Babtystów. Warszawa, 4°.
84) Sprawozdania
z czynności i posiedzeń Pol. Ak. Um. Tom L,
nr 5-9,
1949, tom LI, nr 1--3, R. 1950. Wid. Polska Akademia Umiejętności. Kraków, BO.
B5) Sprawozdania
P. M. A., tom II, zesz. 1-4.
Wyd. Państwowe
.Muzeum Archeologiczne.
Warszawa 1949, 8°.
86) Sprawozdania
Poznańskiego
Towarzystwa
Przyjaciół
Nauk.
Nr I. Wyd. Poznańskie Tow. Przyj. Nauk. Poznań 1949, 8°.
87) Starinar.
Organ Archeolożkog
Instituta
kn. I. Wyd. Srpska
Akademija Nauk. Beograd 1950, 4°.
88) Strażnica
Ewangeliczna.
Dwutygodnik
poświęcony
sprawom
Polskiego Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego.
R. 1949 (IV), nr 24;
R. 1950 (V), nr 1-22.
Wyd. Komitet Red. Pol. Kościoła EwangelickoAugsburskiego. Warszawa, 4°.
B9) Studia Ethnographica
Upsaliensia. Tom II. Uppsala 1950, 4°.
90) Światowit.
Rocznik Muzeum Archeologicznego.
Tow. Nauk.
Warsz. Tom XIX, (1946-7),
1948; R. XX (1948-9),
1950. Wyd. Tow.
Naukowe Warszawskie. Warszawa, 4°.
9 I) Szazadok. A Magyar Tortinelni Tarsulat Kozdonye. T. LXXXII,
ev. 1-4. R. 1948. Wyd. M~gyar Tortinelmi Tarsulat. Budapest 1949, BO.
Lud, T. XXXIX

43

�92) Polska Sztuka Ludowa. R. 1949 (III), m 7-10.
Wyd. Państw.
Instytut Badania Sztuki Ludowej. Warszawa, 4°.
93) Tidsrift. Upplands Fornminnesforenings.
R. XL VII, cz. I. Wyd:
Upplands Forminnes-Forenings.
Uppsala 1949, 8°.
94) Trudy lnstituta
Etnografii im I. I. Mikłucho-Makłaja.
Nowa
seria, tom VII, VIII, Wyd. Institut Etnografii im. I. I. Mikłucho-Makłaja.
Moskwa 1949, 8°.
95) Volksforschung.
Vierteljahresschrift
des Deutschen
AuslandInstituts
in Stuttgart.
Tom VI, zesz. 1-2, 4. Stuttgart
1942/43, 8°.
96) Vyber Neizajimavejsich
reportazi a cUinkU ze svetoveho tisku,
cislo 1-12.
Prag&lt; 1950, 16°.
97) Wiadomości Archeołogiczne.
Organ Państwowego Grona Konserwatorów
Zabytków
Przedhistorycznych.
Tom XVII,
zesz. I. Wyd.
Państw.
Grono
Konserwatorów
Zabytków
Przedhistorycznych.
Warszawa 1950, 4°.
98) Wiadomości
Statystyczne
Głównego
Urzędu
Statystycznego.
R. 1949 (XXII), nr 22-24;
R. 1950 (XXIII),
1-3, m 5. Wyd. G. U. S.
Warszawa, 4°.
99) Wiedza i Życie. R. 1950 (XIX), nr 1-5, 8-1 I. Wyd. Tow.
Uniwersytetu
Robotniczego.
Warszawa, 8°.
JOo) Wierchy. Rocznik poświęcony górom. R. 1940 (XIX)
Wyd.
Pol. Tow. Tatrzańskie.
Kraków 8°.
101) Wieś. Tygodnik
społeczno-literacki,
nr 52. Wyd.
Związek
Samopomocy Chłopskiej. Warszawa 1949, 4°.
102) Wolność.
Codzienna
Gazeta
nr 72-81,
83, 85-141.
Legnica, 4°.

Ilustrowana,

R.

1949

(VI)"

103) Wydawnictwa
Radzieckie.
Dodatek do «Biuletynb Nowości,).
Nr I (do mu I I), 2 (do nru 13),3 (do mu 19),5 (do mu 22). Wyd. (,Dom
Książki,). Warszawa 1950, 4°.
104) Wydawnictwo
Centralnego
Urzędu Szkolenia Zawodowego.
Informator
na rok 1950. Warszawa, 4°.
J05) Wydawnictwo Ministerstwa Odbudowy. Nr 5· R. 1946. Nr 13,
R. 1947. Nr 18, R. 1948. Wyd. Główny Urząd Planowania Przestrzennego.
4°. Warszawa.
106) Zapiski
Numizmatyczne.
Kwartalnik
Popularno-Naukowy.
R. l, nr 2-4.
Wyd. Sekcja N"umizmatyczna
Polskiego Towarzystwa
Archeologicznego.
Wrocław 1949, 4°·
107) Uczebnyje Zapiski. Tom I. Wyd. Akademia Nauk Sojuza SSR.
Moskwa 1949, 8°.
108) Osterreichische
Zeitschrift fur Volkskunde.
Tom I (S3), zesz.
1-8.
R. 1950. Wyd. Verein fur Volkskunde. Wien, 8°.

J09) Ziemia. Ilustrowany Miesięcznik Krajoznawczy. Tom XXVIII.
nr 12. R. 1949· (XXXX)
Tom XXIX, m 1-3.
R. 1950 (XXXXI).
Wyd. Polskie Tow. Krajoznawcze.
Warszawa, 40.
110) Życie i Myśl. R. l, nr I -6.
Wyd. Instytut Zachodni.
Poznań 1950, 8°.
•
I I I) Życie Nauki.
Miesięcznik
poświęcony
zagadnieniom
nauki
i nauczania w szkołach wyższych, społecznej roli nauki i organizacji
oraz
sprawom Se~cji Szkół Wyższych Z. N. P. R. V. Nr 1-8. Warszawa 1950,8°.
I 12) Zycie Słowiańskie.
Organ Komitetu Słowiańskiego w Polsce.
R. 1949 (IV). Nr 10-12.
R. 1950 (V). Nr 1-9. Kraków, 80.
Wydawnictwa

sprzed

r. 1939, nabyte

w roku

1950

I 13) Atheneum.
Czasopismo
na ukowe
POswlęcone
badaniom
przeszłości ziem W. Ks. Litewskiego.
Tom I -VI.
Wyd. III Wydziału
Tow. Przyj. Nauk. Wilno 1841:' 80.
114) Biblioteka Prehistoryczna,
tom II. Wyd. Polskie Towarzystwo
Prehistoryczne.
Poznań 1936, 08.
115) Biblioteka
«Wisły'), tom I-V,
Xl. Warszawa
1888, 1889,
1892, 16°.
116) Bibliotheca Raddiviana.
1749-1949.
Exhibition.
Wyd. Bodleian Library. Oxford 1949, 80.
117) Occasional Contributions
from the Museum of Anthropołogy
of the University of Michigan. Nr I, 1932; 2, 1932; 3, 1934; 4, 1934;:
5, 1936; 6, 1937; 7, 1938; 8, 1939; 9, 1939; 10, 1940, 12, 1949, 14, 1949.
Michigan, 4°.
118) Encyklopedia
rolnictwa i wiadomości związek z niem mających. Tom I (od A-C),
r. 1873; II (D-G gost.) r. 1874; III (G. gost.-K)
r. 1876; I.V .(L-O),
r. 1877; V (P-Ż)
r. 1879. Red. J. T. Lubomirskiego,
Ed. StaWIskIego, St. Przystańskiego.
Warszawa, 40.
119) Unsere Heimat.
Volkstumliche Schriftenreihe
zur Forderung
del' deutschen Heimatbildung
und FamilienuberIieferung
in Polen, zesz. 8.,
Wyd. Historische GeseIlschaft fur Posen. Paźnań 1939, 160.
120) Kalendarz
Lubelski na rok 1895 i 1896. Lublin, 160.
121) Książka. Miesięcznik poświęcony bibliografii i krytyce. Rok
VIII. 1908, R. l, 1905, R. XV, nr 8-12,
1922. Wyd. Zakład Bibliograficzny. Warszawa, 8°.
.
122) Nowa Książka.
10 zeszytów rocznie poświęconych
krytyce
hterackiej i naukowej oraz bibliografii. Pod red. dra St. Lama. R. 1934,
zesz. 5-7.
Warszawa, 8°.
123) Nauka Polska. Jej potrzeby, organizacja
i rozwój. Tom II,
1920; III, 1929; XIV, 1931; XV, 1932. Wydawnictwo
Kasy im. ~1ianowskiego, 80.

43*

�124) Pamatky. Red. JeSek Hofman. w. I dil lo Praga 1921, 16°.
Towarzystwa
Tatrzańskiego.
Tom
VII,
1882;
125) Pamiętnik
XXIII,
1902; XXVI,
1905; XXVIII,
1907; XXX, 1909· Wyd. Towarzystwo Tatrzańskie.
Kraków, 8°.
126) Przewodnik Bibliograficzny. R. II, 192 I (zest. i apr. W. T. Wislocki). Lwów-Warszawa
1926, 8°.
R. III, 1927; VII,
1931, IX, zesz 2,
127) Roczniki Historyczne.
1933; XIV, zesz I, 1938; XV, zesz. I, 1939; XVIII,
1949· Wyd. Pozn.
Tow. Przyjaciół Nauk. Poznań, 4°·
128) Rocznik Wołyński. Tom I. Równe 1930, 8°.
129) Wierch)". Rocznik poświęcony górom. R. 1936 (XVI). Wyd.
Pol. Tow. Tatrzańskie.
Kraków, 8°.
Dzieła
I) Educational
Approaches
to Rural Welfare.
Wyd. Food and
Agriculture
Organization
of the United
Nations
and Inter-American
Institute of Agricultural
Sciences. Costa Rica 1949, str. 51, 4°·
2) Aseńko Józef,
Generalna
Instrukcja
Inwentaryzacyjna.Warszawa

1947, str. 23, 8°.
3) Balassa Ivan,
A neprajzi Muzeum Favillagyujtemenye.
Budapest 1950, str. 41. A neprajzi Muzeum Fuzetei, sz. 13, 8°.
4) Barbae Lazareanu,
Eminescu,
am'al Cartii. Bukareszt
195°,
str. 17, 80. Analele Academiei
Republicii
Populare
Romane.
Seria C,
tom I, nr 5.
S) Barczi Geza, Regi magyar nyelvjarasok. Budapest 1947, str. 32,8°.
6) Batowski Henryk, Zwięzły zarys dziejów Słowiańszczyzny.
Kraków

1948, str. 198, nib 7, map 14, 8°.
7) Bruckner Aleksander, Dzieje kultury

Warszawa
1946, 8°, str. XVI, 639·
8) Burton George Adams, Constitutional

polskiej. Tom IV. Krakówhistory

of England.

Lon-

don

1"941, 8°, str. XVII, 600.
9) Czekanowski Jan, Klimek Stanisław, Mydlarski Jan, Sulimirski
Tadeusz, Żejmo-Żejmis Stanisław, Człowiek, jego rasy i życie. Warszawa 4°,
str.

574·

.
Constantinescu-Jaęi,
Din activitatea lui Christo Botev SI a altor
revolutionari
Bulgari la Bucureęti. Rzym 1950, 8°, str. 70.
II) Chodzidło
Tadeusz,
Mieszkanie
u Jakutów.
Lublin-Kraków
1947, str. 30, 8°. (Odbitka z XXXVII
tomu Ludu).
12) Centenaris
Kiallitas
1848-1948.
Wyd. Tortenelmi
Emlekbi10)

zottsag.
Tow.

8°, str. 119, nIb I, tab. 16.
13) Cholewa M. Cz. Stroje Ludowe Ziemi
Ludoznawcze.
Lublin 1946, 16°, str. 26.

Sądeckiej.

Nakl.

Pol.

14) Constantinescu-Jaęi,
Din actIvltatea
lui Christo Botev sia altor
revolutionari
Bulgarii la Bucure~ti. Bukareszt
1950, 8°, str. 50. \\Tyd.
Academia Republicii
Popułare Romane.
IS) British Council,
Recent
British Scientific and Technical Publications. Warszawa
1949, 4°, str. 16.
16) Czekanowski Jan, Antropologia
Polska I9i9-I939.
Warszawa
1948, 8°, str. 221. Tow. Naukowe Warszawskie.
Wydział IV. Nauk Biologicznych.
17) Czekanowski Jan, Polska - Słowiańszczyzna.
Perspektywy
antropologiczne.
Warszawa
1948, str. 389, VIII.
18) Czekanowski Jan, Polska synteza slawistyczna w perspektywie
ilościowej. Kraków 1947, 8°, str. 50. Rozprawy
Wydziału HistorycznoFilozoficznego, seria II, tom XXXXVI,
nr 2.
19) Czekanowski Jan, Zagadnienia
Antropologii.
Toruń 1948, 8°,
str. 107, nIb 6.
20) Czekanowski Jan, St. Klimek, J. Mydlarski
in., Człowiek,
jego rasy i życie. Tom I. Warszawa, 4°, str. 574.
21) Dąbrowska-Zakrzewska
Mirosława,
Procesy o czary. Lublin
1947, 8°, str. 69, nIb 2.
22) Degener Otto, Naturalist's
south pacific expedition Fiji, Honolulu, Hawaii 1949, 8°, str. 303, nIb 7.
23) Degh Linda, A magyar nepi szfnjatek kutatasa. Budapeszt 1947,
8°, str. 31.
24) Dekowski Jan Piotr, Zwyczaje weselne w powiecie Opoczyńskim.
Lublin 1948, 8°, str. 211-3°0
(nadbitka z Prac i Mat. Etn., tom VII).
25) Dąbrowska Agnieszka, Strój Jacków Jabłonkowskich.
LublinKraków 1947, 16°, str. 37. (odbitka z VII tomu Prac i Mat. Etn.).
26) Dybczyński
Tadeusz,
Ameryka
Środkowa.
Warszawa,
4°,
str. 114. Wielka Geografia Powszechna.
27) Dybczyński Tadeusz, Półwysep Bałkański. Warszawa 4°, str. 138.
Wielka Geografia Powszechna.
28) Dvornik Frances, The mankind of Central and Eastern Europe.
London 1949, 8°, str. IV, 350, nIb 3.
29) Dzierżykray-Morawski
Józef, Literatura
hiszpańska. Warszawa,
4°, str. 684-1116.
Cykl: Wielka Literatura
Powszechna.
30) Dybowski B., O Syberii i Kamczatce.
Cz. I. Podróż z Warszawy na Kamczatkę.
Warszawa-Kraków,
8°, str. XX, 562.
31) Dyosegi W., Berestowaja Posuda u Mandżuro- Tunguzow i metody jej izgotov'enija.
Budapeszt 1950, 8°, str. 20. A Neprajzi Muzeum
Fuzetei, sz. II.
32) Edit Fel, A magyar nepi tarsadalom
eletem kutatasa.
Budapeszt 1948, 8°, str. 39.

�33) Fischer Adam, Ryszard Wincenty Berwiński. Lublin-Kraków
BO, str. 19. Wyd. Pol. Tow. Ludoznawcze.
34) Fischer Adam,
Zorian
Dołęga Chodakowski.
Lublin
1946,
16°, str. 20.
35) Frankowska Maria, Regionalne Muzea Ludoznawcze w Polsce.
Lublin 1946, str. 34. Wyd. Pol. Tow. Ludoznawcze,
16°.
36) Galon Rajmund,
Austria. Warszawa 4°, str. B9. Wielka Geografia Powszechna.
37) Garvin Paul, Recenzja Milewskiego (pracy). American Anthropologist. Evanston, BO, str. 405-40B.
3B) Gorzuchowski
Stanisław,
Półwysep
Iberyjski.
Warszawa
4°,
str. 150. Wielka Geografia Powszechna.
1947,

39) Górski Karol,
Państwo
Krzyżackie
w Prusach.
GdańskBydgoszcz 1946, BO, str. 295.
40) Grabowski Ta,deusz, Brazylia i jej dzieje. Kraków
1947, BO,
str. 125, nIb 6. Biblioteka Szkoły Nauk Politycznych
U. J., nr 10. Wyd.
Uniwersytet Jagielloński.
41) Greeman Emerson F. A., Far showing clay slip in the southeastern Michigan Woodland Pattern. 1949, 16°. (Odbitka z Papers of the
Michigan
Academy of Sciences, Arts and Letters vo!. XXXIII,
1949,
str. 255-257,
tab. I).
42) Greeman Emerson F., The Killarney sequence and its old world
connections.
(Odbitka
z Papers of the Michigan Academy of Sciences,
Arts and Letters, vol. XXXII,
I94B, str. 313-319,
tab. 6), 16°.
43) Green Amos Pr., The level in stone. and steel tools. (Odbitka
z Papers of the Michigan Academy of Sciences, Arts and Letters, vo!.
XXXII,
I94B, str. 3°7-312,
tab. I), 16°.
44) Grycz Józef, Bibliotekarstwo
praktyczne
w zarysie. Kraków
1945, BO, str. 232.
45) Gumplowicz
Władysław,
Australia i Oceania.
Warszawa, 4°,
str. 179. Wielka Geografia Powszechna.
46) Visitors
Guide. Wyd. Bodleian Library.
Oxford 1950, 16°,
str. 15, nIb I.
47) Gunda Bela, A magyar gyi.ijtOgetos es zsakmayoló gazdalkodas
kutatasa.
Budapeszt 194B, BO, str. 23.
4B) Gyorffy Gyorgy, Krómkanek
es magyar ostortenet. Budapeszt
I94B, BO, str. IB9, nIb 2.
49) Gyorffy Gyorgy, A kun es kaman nepnek eredetemk kerdesenez.
Budapeszt
194B, BO, str. 19.
50) Halban
Leon, O potrzebie
badań etno-socjologicznych
nad
religijnością.
Nakł. Pol. Tow. Ludoznawcze.
Lublin 1946, 16°, str. 30.
51) A history of the teaching of anatomy in Oxford. Oxford 1950,
go, str. BI, tab!. 21.

52) Jordan
Jorgau,
Influence
Rusesti Asupra Limbii Romane.
Bukareszt 1950, BO, str. 72. Analele Academiei Republicii Populare Romane, sectio C, tom I, nr 4.
53) Janacek Leos, Po zarostłem chodnicku. Brno, 4°, str. 53, nIb 3.
54) Janacek
Leos, Lasske Tance. Brno 194B, 4°, str. 43, nIb 5.
55) Karacewa
L., Żenszczyna w kołchozach - bolszaja siła. Ogiz
1949, 16°, str. 67, nIb I.
56) Krzyżanowski Julian,
Morfologia Bajki. Nakł. Pol. Tow. Ludozn. Lublin-Kraków
1947, 16°, str. 29. (Odbitka z Ludu, tom XXXVII).
57) Katalog
str. 16.
5B) Katalog
str. 20.

8°,

Wydawnictw
Wydawnictw

Instytutu

Zachodniego.

Muzyi::żnych.

Poznań

Warszawa

194B,

1949,

160,

59) Katalog Wydawnictw
Zakładu
Narodowego
im. Ossolińskich
we Wrocławiu. Wrocław 1950, 160, str. 6B.
60) Katalog Wystawy Garncarnstwa
i Wycinanek Regionów woj.
Łódzkiego. Łódź 194B, BO, str. 15, nIb I. Wyd. Spółdz. Pracy Zw. Pol.
Artystów Plastyków w Łodzi.

6l!

~atalog
Wy~tawy Objazdowej Sztuki i Rękodzieła Ludowego.
Wyd. MInIst. Kultury I Sztuki - Centralne Biuro Wystaw Artystycznych.
Bydgoszcz 1950, 16°, str. 16.
62) Kiersnowski Ryszard, Legenda Winety. Studium historyczne.
Kraków 1950, BO, str. 170, tabl. I, mapy 2. Biblioteka Studium Słowiańsldego U. J., seria A.
63) Kostrzewski Józef, Przyczynek do dawności niektórych wytworów
Pol. Kultury Ludowej. BO, str. IB. Wyd. Pol. Tow. Lud. Lublin 1946.
64) Koswen
str. 329.
65) Kovacs
I94B, Bo, str. 24.

M.

O.

Matriarchat.

K., Laszló,

A magyar

Moskwa-Leningrad
allattartas

kutatasa.

I94B,

BO,

Budapeszt

66) Kovacs K. Laszló, A ma'Syar foldmi.ivelO gazdalkodasa kutatasa.
Budapeszt
194B, BO, str. 39.
67) Kovacs K. Laszló, A magyar nepi kozlekedes kutalasa. Budapeszt
194B, BO, str. 23.
6B) Kraszewski J., Litwa, tom I. Warszawa
1947, BO, str. 439.
69) Kresz Maria, A magyar gyermekjalek kutalasa. Budapeszt 1948,
8°, str. 24.
70)
1950, BO,
71)
194B, Bo,

Landsfeld
Herman,
Lidove hrncirstvi
a dżbankarstvi.
Praga
str. 341.
Papp Laszló, Vezerfonal a nepi jogelet kulasahoz. Budapeszt
str. Bo.

72) Lehr-Spławiński
t0m I (A-K).
Warszawa,

Tadeusz
(red.)
Słownik
4°, str. XI, 1791.

Języka

Polskiego,

�680

681

73) Lehr-Spławiński
Tadeusz, O pochodzeniu
i praojczyzme
SłoWyd. Instytut Zachodni. Poznań 1946, 8°, str. 237, map 7.
74) Lenin W. L, Karl Marx. 1949, 16°, str. 38 nIb 2.
75) Lenin W. L O prawe nacij na samoopredelenije.
Ogiz 1949,
16°, str. 66, nIb 2.
76) Lewiński Jan, Afryka południowa,
Warszawa,
4°, s r. 197.
Wielka Geografia Powszechna.
77) Loth J., Gorzuchowski
St., Europa,
tom L vVar~zawa, 4°,
str. 108, 52, 129, VI. Wielka Geografia Powszechna.

wian.

78) Das Lied del' Volker. Gesamt-Ausgabe
i'1 drei Banden herausg.
Molier H., tom I, str. 325, VIII, II, str. 329, VIII.. III, str. 275, VIII.
Mainz-Leipzig-London-Briissel-Paris,
4°.
79) Lorincze Lajos, Fołdrajzinev-Gyiijtesiink.
Budapeszt
1949, 8°,
str. 23.
80) Lorincze Lajos, A tolna - Baranyai (volt Bukovinai) szekelyek
nevadasi szokasaihoz. Buoapeszt 1949, 8°, str. 16.
81) Macovischi Eugen, Frederic Chopin. Bukareszt 1950,8°, str. 13.
Analele Academiei Republicii Populare Romane.
Seria C, tom I, nr 6.
82) Manga Janos, Nagladi Dudasok. Budapeszl 1950, 8°, str. 29.
A Neprajzi Muzeum Fiizetei. sz. 12.
83) Mann Maurycy, Literatura włoska. Warszawa, 4°, str. 85-754.
Cykl: Wielka Literatura
Powszechna.
84) Markiewicz Henryk, Materializm historyczny, a nauka o literaturze. Wyd. Zakładu Narodowego im. Ossolińskich, Wrocław 1950, 8°,
str. 24.
85) Marót Karoly, Beszamoló a III Nemzetkozi anthropologial
es
ethnologial kongresszusroI. Budape~zt 1948, 8°, str. I I.
86) Marót Karoly,
A nepkolteszet elmelete es Magyar problemai.
Budapeszt 1949, 8°, ~tr. 23.
87) Materiały
i przyczynki.
Wyd. C. Z. S. Spółdzielczy
Instytut
Naukowy, Warszawa 1950, 4°, str. 74, nIb 5 (powielane).
88) Bonafous Matthieu, Yo-san-fi-tok. L'art a'clever les vel'S
soi e
au Japon. Paryż, Turyn 1848, 8°, str. 152, rabI. 2, pl. 49.

a

89) Meggers Betty J., The beal-steer collection of pottery from
Marajó. Brazil 1947, 16°, str. 193-213,
tabl. 4 (odbitka z Papers of the
Michigan AC'ldem} of Science, Arts and Letters, vol. XXXI,
1947)·
90) Menteufell
Tadeusz,
Dzieje wczesnego średniowiecza.
Warszawa, IV, str. 254-466.
Wielka Historia Powszechna.
9 I) Michałows1d Kazimierz, Zbiory Sztuki Starożytnej.
Wyd. Muzeum Narod. Warszawa 1949, 8°, str. 95, nIb I.
92) Malan Mihaly, Az elO magyarsag embertani
kutatasa. Budapeszt 1947, 8°, str. 36.
93) Modrzewska Krystyna, Rasy i Ludy. Warszawa 1948,16°, str. 47·

94) Muszyński Jan, Atlas roślin leczniczych. Łódź 1948, 8°, str. 89.
(,Poligrafika».
95) Muzeum Wielkopolskie. Oddział w Rogalinie. Poznań 1949, 160,
str. 7, nIb 9·
96) Neustupny JiN, Otazky Dmsniho Museinictvi. Praga 1950, 160,
str. 207, nIb 20.
97) Nikolski W. K., Proischożenije religii. Moskwa 1949, 8°, str. 87.
98) Nilsson Nils Ake, Die Apollonius-Erziihlung
in den Slavischen
Literaturen.
Uppsala 1949.
99) Nitsch Kazimierz, Studia z historii polskiego słownictwa. Kraków
1948,8°, str. 191. Rozprawy Wydz. Filologicznego PAU, tom LXVII, nr 6.
Wyd.

100) Nosek Stefan, Znaleziska w Biskupinie, a współczesna kultura
ludowa Słowian. Lublin 1946, 8°, str. 26 (odbitka nr 9 z XXXVI
tomu
~Ludu»).
10 I) Nowakowski
Stanisław,
Związek Socjalistycznych
Republik
Radzieckich.
Warszawa,
4°, str. 595. Wielka Geografia
Powszechna.
102) O~sowski Stanisław,
Więź Społeczna
i Dziedzictwo
Krwi.
Warszawa 1948, 8°, str. 287, nIb 3.
103) Palotay Gertud, A magyar nepviselet kutatasa. Budapeszt 1948,
8°, str. 12.
104) Palotay Gertud, A magyar nepmiiveszet kutatasa. Budapeszt
1948, 8°, str. 16.
105) Pastuszenko Jan,. Koszykarstwo
wiklinowe. Warszawa
1948,
16°, str. 68.
106) Pedersen Anna, J satid I2Ig Hl2lst. Kopenhaga
1950, 8°, 126.
107) Pietruszyń~ka
Jadwiga,
Dudy Wielkopolskie.
Poznań
1936,
str. 80, 8°. Archiwum Etnograficzne
Instytutu
Zachodnio-Słowiańskiego
Uniw. Pozn., zesz. 2.
108) Piwarski Kazimierz, Czasy Wojen Religijnych. War~zawa, 40,
str. 391-610,
175. Wielka Historia Powszechna.
109) P. K. P. G. Nomenklatura
Zawodów na rok 1951. Warszawa
1950, 4°, str. 32.
110) Pomorze Zachodnie.
Wydawnictwo
Zbiorowe pod red. Janusza Deresiewicza
(cyk': Ziemie Staropolski),
tom II, cz. I, str. 583,
nIb 3, mapa I; tom II, cz. II, str. 319, nIb I. Wyd. Instytut Zachodni.
Poznań 1949, 8°.
I I I) Poniatowski
Eugeniusz, Duchowieństwo
a spraw&lt;J Polska na
Górnym Śląsku (w. XIX-XX).
Katowice 1950, 8°, str. 62.
112) Poniatowski
Stanisław,
Metoda
badania
genezy wytworów
kulturowych w etnologii. Lublin 1946, 16°, str. 27.
113) Porębowicz i Battaglia Forst O. Literatura
francuska.
Warszawa, 4°, str. 273-682.

�682
114) Przeworska Janina, Początki pracy ludzkiej. Warszawa 1949,
go, str. 169, nIb I.
115) Przeworski Stefan, Azja Zachodnia. Warszawa, 4°, st~. 2B5.
Wielka Geografia Powszechna.
116) Questionnaire Aux.iliaire nr 3 du Mmeum de la Vie Vallone, 4°,
str. 3.
117) Reinfuss Roman, Łemkowie jako grupa etnograficzna. LublinKraków 1947, 16°, str. 210.
liB) Reinhlss Roman, Pogranicze Krakow~ko-Góralskie
w świetle
dawnych i obecnych badań etnograficznych.
Lublin 1946, 16°, str. 36.
I 19) Rena ud Pa ulian, Les Corylohidae d' Afriq ue (Coleoptera).
Dakar
1950,4°, str. 124. Memoires de I'Institut Franc;ais D'Afrique Noire, nr 12.
120) Rosen-Przeworska Janina, Społeczna funkcja odzieży. Warszawa
1949, BO, str. 297-310,
tabl. B.
121) Rosetti AI, Observatii asupra Limbi lui Miron Costin. Bukareszt 1950, BO, str. 22. Wyd. Academia Republicii Populare Romane.
122) Rozwadowski Jan, O zjawiskach i rozwoju języka. Wyd. Tow.
Miłośn. jęz. polskiego. Kraków 1950, BO, str. 229, nlb. I.
123) Rozwadowski Jan, Studia nad nazwami wód słowiańskich.
Kraków 194B, BO. Prace onomastyczne nr I, wyd. PAU.
124) Rzeuska Maria, «Chłopi» Reymonta. Nakł. Tow. Nauk. Warsz.
Wydz. I Jęz. i Hist. Literatury. Warszawa 1950, 4°, str. 264.
125) Sacleux Ch., Dictionnaire
Franc;ais-Swahili. Paryż 1949, 4°,
str. 753, nIb 10. Travaux et Memoires de l'Institut d'Ethnologie.
LIV.
126) Seweryn Tadeusz, Ikonografia etnograficzna. Lublin--Kraków
1947. Wyd. Pol. Tow Ludoznawcze,
16°, str. 134·
127) Seweryn Tadeusz, Kryterium wzorców w badaniach pierwocin
kultury. Kraków 1945, BO, str. I. (Odbicie ze Sprawozd. PAU, tom 46,
nr 9, str. 252-3).
I2B) Seweryn Tadeusz, W nauce u zwierząt. Lublin 1946, BO,str. 39.
129) Seweryn Tadeusz, Rozdroża Sztuki Ludowej. Wyd. Centr.
Instytut Kultury. Warszawa I94B, BO, str. 143, tabl. 16.
130) Niżnaja Silezija i Gorod Vroclav. Wrocław 194B, 16°, str. 50,
nIb I, tabl. 14.
131) Skład osobowy i spi~ wykładów na rok akademicki 1949/50.
Wyd. Uniwersytet Łódzki. Łódź 1950, BO.
132) Słownik Rosyjsko-polski i Polsko-rosyjski, tom I, str. B39, nIb I.
tom II, str. 666. Warszawa 1949. 8°.
133) Sosnowski K., Przewodnik po Beskidach Zachodnich. I. Beskid
Śląski i Żywiecki. Wyd. Pol. Tow. Tatrzańskie. Kraków 194B, 16°, str. 320,
nIb 12.
134) Działowy spis czasopism wychodzących w Polsce. Wyd. Główny
Urząd Kontroli Prasy, Publikacji i \Vidowisk. Warszawa 1950, 4°, str. 40.

683
135) Narodowy spis ludności. Arkusz mieszkaniowo-ludnościowy.
Cz. I, spis mieszkań. Poznań 1950, 4°, str. 4. Wyd. Główny Urząd Statystyczny - Biuro Spisów.
136) Srokowski Sta'1isław, Podział-administracyjny
Rzplitcj Polski.
Warszawa I94B, BO, str. 307. Biblioteka Samorządowca,
nr 77.
137) Srokow~ki Stanisław, Pomorze Zachodnie. Gdańsk 1947, BO,
str. 25B, I mapa. Wyd. Instytutu Bałtyckiego.
I3B) Stalin Józef, Recz na perwom wsesojuznom soweszczanii stachanowcew. Ogiz I94B, 16°, str. 17, nIb 3.
139) Stalin Józef, Recz na predwybornom sobranji itd. Ogiz 1946,
16°, str. 23, nib I.
140) Stalin Józef, W sprawie marksizmu w językoznawstwie
(art.
Sztandaru
Ludu. R. VI, nr 170 (I B09))' Lublin 1950, 4°, str. B.
141) Stojanowski Karol, Antropologia prehi,toryczna
Polski. Kraków 194B, BO, str. 56. Prace i Materiały Antropologiczne, tom II, zesz. I.
142) Stelmachowska Bożena, Na drodze do teorii sztuki ludowej.
Lublin 1946, 16°, str. 24.
143) Stelmachowska Bożena, Zdobnictwo Ludowe Ziemi Pyrzyckiej.
Poznań 1946, 4°, str. 45. Wyd. Instytut Zachodni.
144) Stone Doris Z., The boruca of Costa Rica. Cambridge 1949,
str. 50, VIII, nib 12, BO. Papers of the Peabody Museum of American
Archaeology and Ethnology. Harvard Univenity, vol. XXVI, nr 2.
145) Stopa Roman,
Archaizm
kultury
buszmeńskiej.
LublinKraków 1946, BO, str. 2B (odbitka z 37 tomu Ludu).
146) Szafer Władysław, Zarys geografii roślin. Warszawa 1949, BO,
str. 409. Spółdzielnia Wydawnicza «Czytelnik».
147) Szalnoky Lajos, A neprajzi Museum Sokac Guzsalyae. Buda1950, BO, str. 23. A Neprajzi Muzeum Fiizetei. sz. 10.
I4B) Szanter Stanisław, Socjologia kobiety. Warszawa
I94B, BO,
str. 452.
149) Szczotka Stanisław, Materiały do hodowli owiec w XVIIIw.
(Nadbitka z Prac i Mat. Etnogr., tom VII, str. 4°.')-431).
Wyd. Pol.
Tow. Ludoznawcze
Lublin I94B, BO.
IS0) Szendrey Akos, A magyar nephit kutatasa. Budapeszt I94B BO,
str. 35.
151) Sztuka gotycka w Muzeum Narodowym w Warszawie 1947 r.
Warszawa 1947, BO, str. 10, nIb 2.
152) Dolny Śląsk. Praca zbiorowa pod red. Kiryła Sosnc.'wskiego,
Mieczysława Suchockiego (cykl: Ziemie Staropolski, tom I, cz. I). Wyd.
Instytut Zachodni. Poznań 194B, BO, str. 46B, nil:&gt; 10.
153) Śliwa Wanda. Legendy i opowiadania lubelskie, cz. I, str. 54,
nIb 2, cz. II, str. 54, nIb 2. Lublin 194B, 16°. (Przedruk z «Życia Lubelskiego»).
peszt

�154) Talasi Istvan, Neprajzi eletunk kibontakozasa.
Budapeszt 1948,
8°. str. 24.
155) Taszycki Witold, Dawności tzw. Mazurzenia w jęz. polskim.
Warszawa 1948, 8°, str. 33.
156) Thieme P. Frederick,
Lumber breakdown caused by erect
posture in man. MichIgan 1950,8°, str. 43. Anthropological Papers Museum
of Anthropology University of Michigan, nr 4.
157) Tome A., Puskin, facilie peste vremuri. Bukareszt 1950, 8°,
str. 21. Analele Academieii Republicii Populare Romfme. Sectia de stiinte,
istorice, filozofice si economico-juridice.
Sectia C, tom I, nr 3.
158) Urbanek Adolf, Legenda I Zv. Kristiana di! I, II, cz. II.
Praga 1948.
159) Ustaw Professionalnych Sojuzow S. S. R. Profizdat 1949, 16°,
str. 17.
160) Vajkai Aurel, Elet a esel'5zegtamajazban.
Budapeszt 1949,
8°, str. 19.
161) Vajkai Aurel, A magyar nepi epitkizes es lakas kutatasa. Budapeszt 1948, 8°, Slr. 43.
.
162) Vajkai Aurel, A magyar nepi orvos)as kUlatasa. Budapeszt
1948, 8°, str. 26.
163) Vajkal Aurel, A magyar nepi taplalkoza~ kutatasa. Budapeszt
1947, 8°, str. 16.
164) Vajkai AureI, Nepilnk termeszetismerete.
Budapeszt
1948,
str. 19.
165) Wakarelski Chr., Christo Botew v biłgarskóto narodno tworczestwo. Sofia 1949, 8°, str. 24. (Odbitka z (,Sbornik Christo Botev}) 1949,.
str. 451-475).
166) Social Welfare in Rural Communities. Wyd. Food and Agriculture Organization of the United Nations. Waszyngton 1945, 4°, str. 20.
167) Wegner Jan, Arkadia. Wyd. Muzeum Narodowe w Warszawie. Warszawa 1948, 8°, str. 74. tab!. 37, mapa I.
168) Weiss Richard, Das Alpwesen Graubunders.
Zurich 1941 4°,
str. 385, nib 3 I.
169) Velney Jones H .. Notes on the manufacture
of cedav-bark
mats by the Chippewa Indians 1948 8°, str. 22, tabl. 2. (Odbitka z Papers
of Michigan Academy of Sciences, Arts and Letters, vol. 32, rok 1946,
str. 341-366).
170) White Leslie, A Miscellaneous notes on the Kereson Pueblos.
1948, 8°, str. 8 (Odbitka z Papers of Mich;gan Academy of Sciences,
Arts and Letters, vo!. 32, rok 1946, str. 365-373).
171) Wielhorski Władysław, Polska a Litwa. Stosunki wzajemne
w biegu dziejów. Londyn 1947, 8°, str. 375, IV.

17'2) \Vystawa Czechosłowackiej Sztuki Ludowej. Warszawa 1949,
str. 59, nIb 33.
173) Zakrzewski
Kazimierz,
Dzieje Bizancjum.
Warszawa
40,
tsr. 253. \Vielka Historia Powszechna.
174) Znamierowska-Prufferowa
Maria, Ochrona zabytków kultury
ludowej. Poradnik. Warszawa 1947, 8°, str. 48.
175) Jahn Yilji, Poznani a żivot. Praga 1948, 8°, str. 241.

go

Dzieła

wydane

przed

r. 1939 a nabyte

w roku

1950

176) Sztuka Ludowa nr I. Nakł. Polska Akademia Umiejętności,
Kraków 1931, 40.
177) Album (,Ziemi}). Typy ludowe. Tom II. Warszawa, 4°, str. 35.
178) Andrew Cha tto William, Facts and speculations on the origin
and· history of playing cards. Londyn 1848, 8°, str. 343, 8.
179) Antosiewicz W., Jakimowicz
i in., Badania prehistoryczne
w woj. Śląskim, w roku 1933. Kraków 1935, 4°, str. 88, tab!. 15, mapa I.
P. A. U. Wyd. Ślą~kie, Prace Prehistoryczne nr I.
180) Bahr Paul, Eine Reise an den Vierwaldstatter
See. Zellendorf 1909, 4°, str. 21.
181) Bargheer Ernst, Eingeweide
Lebens- und Seelenkrafte
des
Lebensinneren.
Berlin-Leipzig
1931, 8°, str. 444, XV.
182) Bell Henrich, Das Judentum
in del' Musik. Berlin-Leipzig
1926, 8°, str. 240, nIb I.
183) Bindsel Theodor,
Von Agrigent
nach Syrakuzy 1890, 40,
str. 27.
184) Bindsel Teodor, Reiseerinnerungen
von Sicilien. Schmeidemuhl 1887, 4°, str. 34.
185) Bode W., Kuhnel E., Vorderasiatische
Knupfteppiche
aus
alterer Zeit. Lipsk 1914, 8°, str. 260, VI.
186) Boll Franz, Sternglaube
und Sterndeutung.
Die Geschichte
und das Wesen der Astrologie. Berlin 1926, 80, str. 211, XII, tab!. 20,
mapa I.
187) Brandler-Pracht
Karl, Tattwische und Astrale Einflusse. Berlin 1924, 8°, str. 229.
188) Bruce Edward C., The century: its fruit~ and its festiva!.
Philadelphia
1877, 8°, str. 252, nIb 4.
189) Bruckner Aleksander, Z dziejów języka polskiego. Lwów 1903,
16°, str. 136.
190) Bruckner Aleksander, Kazania średniowieczne. Nakł. P. A. U.
Kraków 1895.
191) Budownictwo
ludowe w pow. ropczyckim
w Małopolsce.
Kraków 1935, 4°, str. 28, nib I, tab. 28.

�686
192) Buschan

213) Kanngiesser Peter F., Geschichte von Pommern auf das Jahr
1129, tom I. Greisswald 1824, 8°, str. 852, IX. Verkehrungsgeschichte
der Pommern zum Christenthume.
214) Kerckhoff Paul, Reiseerinnerungen
aus Sicilien. Berlin 1894,
8°, str. 30.
215) Kietlicz-Rayski
Konstanty,
Sztuka
góralska
na Podhalu.
Lublin 1928, 16°, str. 72, XXIV.
216) Kochanowski
J. K., Echa prawieku.
Warszawa
1910, 8°,
str. 149, XXII, nIb I.

Georg,

Die Volker Asiens, Australien und der SudI·nseln. Tom III. Berlin 8°, str. 1078, XXIII.d
Warszawa
1936, 8°,
193) Bystroń Stanisław,
Ku Itura L u owa.
str. 462, nIb J.
.,
d ,.
914 r
94) Chrostowski Tadeusz, Parana. Wspommema z po rozy w I.
.
80, po~nań-Warszawa
1922, str. ,23?' nIb J. ,Na Dalekich Lądach I Mo. rh Biblioteka Podróży, Przygod I Odkryc. Tom I.
.
l za •. 195) Cunow Heinrich,
Geschi~hte und Kultur
des Inkarelches.
Amsterdam 1936, 8°, str. 208, XV, d. 4,
.
196) Czubryński Antoni, Mistrz TwardowskI, Warszawa

217) Kolberg Oskar, Lud. Jego zwyczaje, sposób życia, mowa, podania, przysłowia. obrzędy, gusła, zabawy, pieśni: muzyka i tańce. Seria I.
(Pieśni ludu polskiego). Kraków 1857, 8°, str. 448, nIb 28, tablic 9.

1930, 8°,

str. 144, nib 5·
197) Dąbrowski,

b I
"
str 27 8°
Odkrycie Głowy na Lu e s~czy~me,
.
,
.
tto
B
S
M
S
Flora
Hawalensls,
ks.
1-4·
New
198) D egener O
,..,.'
York 1935 8°, str. nlb.
.
199)' Dzierżawski Augustyn, Okalina i Czermkow. Warszawa 1929,

218) Kolberg Oskar, Lud. Jego zwyczaje itd. Seria II. (Sandomierskie). Kraków, 8°, str. 283, nIb 4.
219) Kolberg Oskar, Lud. Jego zwyczaje itd. Seria XIII. (W. Ks.
Poznańskie, cz. 5)' Kraków 1880, 8°, str. 212, XV.

str. 100.
f H
.. N t'
I Park
Hono200) Ferns and Flowering Plants o
awall
a IOna
.
lulu, Hawaii 1930, 8°, str. 312, XV, nIb I.
..
von
201) Fisch Richard,
Eine Wanderung
nach den Trummern
Ostia.

Berlin 1898, 4°, str. 37·
202) Fischer Adam, Etnografia

8°, str. 53, IV.
. .
203) Fischer Adam, Połablanle.

dawnych

Prusów.

Lwów-Warszawa

Gdynia
1932,8°,

220) Kolberg Oskar, Lud. Jego zwyczaje itd. Seria XV. (W. Ks. Poznańskie, cz. 7). Kraków 1882, 8°, str. 323, VI, nIb I.
221) Kolberg Oskar, Lud. Jego zwyczaje itd. Seria XVIII.
(Kieleckie, cz. I). Kraków 1885, 8°, str. 242, II, nIb 2.
222) Kolberg Oskar, Lud. Jego zwyczaje itd. (Kaliskie, cz. I).
Kraków 1890, 8°, str. 271, V.
223) Kozłowski Leon, Starsza epoka kamienna w Polsce. Poznań
1922, 8°. Prace Komisji Archeologicznej. Wyd. Pozn. Tow. Przyj. Nauk,
tom I, zesz. I.

1937,
str. 40,

mapa

l Etn. Słowo nr I.
. h
B d t
. ) F' h
A thur Chr Die Kulturel1e und Volklsc e e eu ung
204
ISC er
r
,
.,
..
8°
I 16
d s Sudetendeutschen
Handwerk. Wurzburg-Aumuhle
1939,
, str.
,
n~b I J. Das Deutsche Handwerk in der Welt. zesz. l,
Berlin 1908, 16°,
f· V o Iksk un de
..
205) Fuhrer durch das Museum ur
2 2, mapa
J.
Wyd. Konigliche Museen zu Berhn.
str. 7
) Hertzberg
H., Reise-Erinnerungen
aus Westpreussen.
Halle
206
1906 8° str. 30.
db
K pen
, 20~) Hansen Forstander J. J., Storre Danske Lan
urg.
o
1930, 4°, str. 738.
208) Hansson Ola,

haga

Biblio~::)

Jasnowidze

. .
i wróżbICI.

~~~~erIl~:t~~~~:g~e~:h;~hte

der Askanischen

Brandenburg. Breslau 1934, 4°, str. 146, nib 2.
210) Hirts Ferdinand, Deutscher Sudosten,
cz.

II

Warszawa

MI'chael,

Wielkie

Legendy

160
,

Kolonisation

in

bl
cz. l, str. 128, ta.

16

str 128 tabl 32. Breslau 1928, 8°.
'21 I)' Hjalmar 'Russleb, Steinbeil und Hunengrab.

80, str. 202, nib 3·
212) D'Humiac
1904, 16°, str. 156.

19°5,

Hamburg

.
LudzkoścI,

W

,

1929,
arszaw

a

224) Lehmann Rudolf, Aus der Vergangenheit
del Niederlausitz.
Senftenberg 1925, 8°, str. 226, mapa J.
225) Lochner
Rudolf,
Ostdeutsche
Siedlung
und Entwicklung.
Bohmen 1930, 8°, str. 32.
226) Lupkes W. Ostfriesische Volkskunde. Emden 1925,8°, str. 399,
XV, nIb l.
227) Majewski Erazm, Nauka o cywilizacji. Warszawa 1908, 8°,
str. 332, VII.
228) Makarczyk
Janusz,
Liberia,
Liberyjczyk,
Liberyjka.
Warszawa 1936, 8°, str. r 16.
229) Malinowski Bronisław, Życie seksualne dzikich z północnozach. Melanezji. Warszawa 1938, 8°, str. 504, LI.
230) Mazurowski Zygmunt, Cisownicka Pieśń Ludowa. Praca poświęcona idei regionalizmu polskiego. Łuków 1927, 16°, str. 109, nIb I.
231) Meyn Z., Die Richtige Wurdigung
Landwirtschaft
fur den Rest des jahrhundert.

des Peru-Guano
in der
Halle 1872, 8°, str. 60.

�688
232) Moszyński Kazimierz,
Atlas Kultury
)'v!aterialnej, zesz. I,
map 1-8, rok Ig34, zesz. I I, map 1-12, rok Ig35, zesz. III, map 1-10,
rok 1936. Wyd. Pol. Ak. Umiejętności.
Kraków, 4°.
233) Muhlmann
Wilhelm, Rassen- und Volkerkunde. Braunschweig
I936, 8°, str. 596, VIII.
234) Obręb0wicz
K., Krótki zarys budownictwa
wiejskiego. Warszawa 1886, 8°, s.r. 245, nib 2.
235) Pawlikowski Jan Gwalbert, O lice ziemi. Warszawa I938, 4°.
str. 399 XVI.
236) Perugini Mark Edward, A pageant of the dance and ballet.
London Ig35, 8°, str. 318, VIII.
237) Platz Ks., Człowiek, jego pochodzenie,
ra-y i dawność
WarSZ'lwa I8g2, 8°, srr 862, XII, III, nib I.
238) Plenzat Karl, Ostpreussische
Volkslieder. Leipzig Ig27, 16°,
123, nib 4.
239) Prasak Vilem, Slovenske Lidove v'ysivky. Bratislava Ig35, 4°,
str. 368, nib I, tabl. 28. Nakł. Vedeckych Ustavu Mesta Bratislavy.
240) RadlińskiJ.,
Historia nauki o człowieku (Historia antropologii).
Tom I: Czasy przedhistoryczne
i starożytne, cz. I. Warszawa Ig02. Wyd.
(,Poradnictwo dla czytających książki», str. 12 I, nib 6.
24-1) Radzikowski St. Eliasz, Styl Zakopiański.
Kraków IgOI, 8°,
str. 59, nib I.
242) Rein Walter, Weilburger Liederbuch, cz. I. Frankfurt a. Main
'I938, 16°, str. 64.
243) &lt;,Die Reisen des Kaisers Augustus» in Geschichte und Dichtung.
Barmen Ig03, 4°, str. I I.
244) Riesendrucke von Kunst und Leben in Italien. Tom II, str. 22.
rok Ig02, III, 'itr. 2:2, r. 1903, IV, str. 24, r. Ig05, V, str. IS, r. Ig05, VI,
str. 26, r. Ig06, He1mstadt, 8°.
str.

245) Sauvage Jean. Eine Reise nach Paris. Berlin IgOO, 8°, str. 44,
246) Schneider Max u. Giebs T., Schlesische Volkslieder. Breslau
1924, 16°, str. 110, nib I.
24-7) Schroder Eduard, Deutsche Namenkunde.
1938,8°, str. 34-2, II.
248) Sedlaczek
Ludomir,
Oregowiczanie - Studium
antropologiczne. Przyczynek do paleontologii Białej Rusi. Kraków 1929, 8°, str. 53,
map .2. Prace Komisji Antropologii i Prehistorii, nr 2.
,
249) Shorthose Wł. Sport und Adventure in Africa. Philadelphia
1923, 8°, str. 316, mapa I.
250) Spie&gt;s Karl, Deutsche Volkskunde aIs Erschliesserin deutscher
Kultur. Berlin 1934, 16°, str. 268, nib 4, tabl. 18.
251) Studnicki Władysław, Rosja w Azji Wschodniej. Lwów Ig04,
8°, str. 85.

689
232) Steffens K. Volks-Kalcnder
j. r861. Berlin 1861. 16°, SIr. 178,
lllb So, ta bl. 7.
233) Stefkowa l\'laria, \oVzory haftów ludowych w Polsce. \Varszawa
1933, So, str. nIb 4, tabI. g.
234) Sujkowski Antoni, Geografia ziem dawnej Polski. Poznall 1921,
4°, str. 420, VIII, map 48.
255) Sulimirski Tadeusz, Kultura wysocka. Krakó\\' Ig3I. 4°, str. 202,
nib I, tabl. 30. Nakł. Pol. Ak. Umiejętności.
236) Thiede Klaus, Deutsche Bauernhauser. Leipzig 1935,4°, str 112.
2S7) Tow. Przyj. Nauk w Lublinie.
Biblioteka
Lubelska,
nr I.
Wyd. Tow. Przyj. ~auk. Lublin-Poznań-\Varszawa-\Vilno
1936, 8°.
238) Ubiory Ludu Polskiego, zesz. 2, Kraków Ig09, 4°, str. 20,
tabl. 14, nak!. Pol. Ak. "L'miejętnoki.
239) Varges
Villi, Lauf del' Elbe in Norddeutsche
Flachlande
Ruhrort
I8g2, 8°, str. 26.
260) Volz 'Wilhelm, Der Ostdeutsche
Volksboden. Breslau Ig26,
So, str. 387, nIb I.
261) vVaga Tademz,
Kultura
nadodrzańskiej
ceramiki sznurowej
w Polsce. Poznań 1931,4°, str. 71, nIb I, nakł. Pozn. Tow. Przyj. Nauk.
262) Wayda
Wladysław,
Pod Krzyżem
Poludnia.
Lwów-Warszawa Ig2I, 4°, str. 104.
263) Wasilewski Leon, Sklad narodowościowy
państw europejskich.
\Narszawa 1933, 8°, str. 1.')0, mapa I.
264) \Vendt Ulrich, Die Technik ais Kulturmachć
in Sozialer und
in Geistiger Beziehung. Berlin 1906, 8°, str. 322, VIII.
265) vVie1horski Władyslaw, Litwa etnograficzna.
vVilno I92S, So,
str. 215, map IS, Materiały do sprawy litewskiej, tom III.
266) vVrede Adam, Deutsche Volkskunde auf Germanischer
Grundlage. Harz u. Berlin I93S, So, str. 22S.
267) Zubrzycki jan,
Kaflarstwo
polskie. Lublin IgI3, SO. Wyd.
Muzeum Lubelskie.
26S) Żurowski józef, Badania prehistoryczne w woj. Śląskim w latach
1934-35.
Kraków 1936, 4°, str. 63, tab!. 6.

Lud, T. XXXIX

�691
BepnyTI&gt;

llX IlporpeccnBIlbIe

3.1e~IeHT.LJ H llpeO;:I,0.'leTL rrepCiKlITKll,

BOS-

,J:cpiKIlnilIOILl,Ile pil3BllTll e HapO,J,a B CTpOIITeJI.LCTBC EomlyHllS)Ia.
ConCTClme
!DleeT

(PO.lbIi.IOp

HRllIeTClI

CTpOH, OTpaiKeHIle)l

PE3IOME
9THOfPA&lt;DHR

(Ii: P a T 1\ O e
.B

auelIl(e

pUlICCKoti Haylwn,
TypbI

Bcero

IT S.l O j[~ e H fi

COBeTClmx 3THl)rpaq)On
I~eJlbIO IWTopon

-

e)

3TlIOrpa(I:HIJI ClIIl'l'ae'l'CJI nCTOpaSBlITlIH.

IIUpO,J,OB, JIpe2l,CTall.1lIeT HCTOpHIO llX paCCeJIeHlIH

1)

TaIWM IIOll,XOll,e3'rHorpaqHl'leclme

II

paCUBeTa

xapaR'rCpHsffpyCT

9THOrpa¢UJI

paspe-

COOTlIornClIlllI

II ncpGMeIllCIlIHr.

ucc.leAOBaHlIlI

lI,o.li1mLI 3a-

COBeTCKlle

rrpollSBo,J;CTBO, cpe;J:cTBa

pa6oTbI,

xapaKTep

natllOc

HOBoro

3THorpiltPbI

C03l1.a.111 B

cn~ma-&lt;"[eHlllIlIS~Ia

lIsy'lacT

BUTIIU II uepeMelIqlIBOCTll.

llB.IllIOTCH

OC06CHllLltł

rrOHllTlllI

KOTOpLlti

C'TanOBllT

B aTHOrpa(llHll

CIlCll,ua.1LubIIt

O'l',],e.1.
9TlIOrpallJJIlI

rrpnoGpe.la

eTCH lI,e:l1cTBllTej]I&gt;HOrpIallUCTTI'Iemwii
:Icnllncnol'i

Y'IeGe

Hay'IIILlU

lIayrwH,

npUHunrrbI

G.laro,u:apH

HB:U'!-

J[

MapKCfJCTCIW-JlenIlIIclwJt
)ICTO,w:rormJ,
IWTopl,re
fICHO OTIpe,J,C,llIIOT ee 3a,J,alllI TIpHTUBOIIO.:rOiKIIOC'I'I&gt;IO
HBolHeTCH, ~!l{eHlleM
COBeTClillX 3THorpa&lt;f!oB,

GypiIąa3IlalI

R OCHOBlIO)I 9mmpIIlwclwti.
HayKoJi
llbD! II peUI\LI,nOHHf&gt;nl mrrepeca)I.
COBeTClnre

::rmorpa(lm

3THorpaqmH,

KOTopaa

OCTaeTClI

II B lIe.10CTH IIO;J;lIIIHHerClI J(:JaCCO-

y'raTcH

OT ,leHIJHa

rrpOIlCXOil~,J.eIITIHC.lOJ£iHLIXBorrpocon

li

C'ra.'IllIJa

BceCTopOHlIOro

aa OÓlllCit CBflSI&gt;IO, a B rrpOlIE.1E'IIUHX I;a,liYJIIIIxeH
T1plIIIUTIIlllil.lbHbIX rrpe,J)JeTOB.
COn(~l'CIiilH oTHOI'par.JlI1lI COTpy,llIlI'IaCT

)JeTO,J.a

Ha,J,.IeiRaIUID!
HaG.no,u:aHlllI

BTopOCTcneHllbDIlI
.

C rocy,J:apCTBO)1

B rrpnco-

('.lUHI/CIIlI 11lIapO.l,OB HapO"~JIb!X peCUYÓ:llIIi Ii COUIJil.1LICTIIqeCKoti J;y.lł;rypc.
COBCTClme

9THOl'pa(j)J,I

J.e:1LHLlX HapO,1,OB, 'IToGbI

IJpOII3BOJHT'

110)10%

B

mI

HayqllLle

JICc.leJ,OBalIlln

JI('PC)JC'HIJT IIX Ky.'wrypy,

OTpail-

lIJKO.JIa rrpmreHHeT

Ile
B

BlIp,.

CBusaHHofi

KpyrOB»,

KaR

C Ky.JII&gt;TypOH 0'1'-

3THorpacjlllH

OCHOBHofi 'l'esnc

IWTOpaJI yT.l3epiKJl:aeT, 'ITO «MapI\Cn3M

)IllPOBOf!

-

3THorpat11I1ll

lIa

,u;ci1cTBoBaHlIe».

HayKu B03HllKaeT

TOolbRO

BbICHaSbIBaeTClI

sa

COTpyll,HIIQe-

,iI,eMOHpaTIlQeCKllX cTpalI.

lIIROrO HOBI&gt;IXBonpocoB

U3 TICTOpUII

KOTopLIe MOIKIlO 6Yi1,CT OTBeTTITI&gt; TO.::rbKOllpn

COTpyJlHH'IeCTne MHorllX HaycIRblX
:3Y.'lSTaTOB ncc.'! e,lOBaHllfI.
"

li

BLI.J;aIOI~UXClI 31'HorpacjloB

rrporpecce

Ky.lb'rypbI

rrpeoJ,O.1en

IICTO!)Jl'IeCIWrO rrCC.1CJOBaHTllI )Ia'l'Cprra.10B, paCC)IaTprrBaIIIllI
OÓpaso)!

CTBO)! Bcex

MapI\ClICTCKO-

II

oupe-

COBeTCRaH lIIKOJIa BHIIMaTeJIbHO Ha6.lLO;J;aCT sa peSY.1I&gt;TaTa~IIl IlC(".lep;onaHn:li:

COBeTCKila

OT:llI'IeHlIe

«I(yJlI&gt;TypHbJX

TO,URO yRasbIBaeT

iDO.lbKl0p,

COBeTCKaH

CqllTaeT

CTpCq), KO'1'OpI&gt;Ie C03,7[,aRlT RFlI&gt;-

He lIBJIlIeTCH lI,Or)IU'rO~I -

. 4)

pe:mrrUI,

MapI,-

lIB.'leHIUI II HX )lBllilWIIHHX, pas-

YBaiKIlTe.'lbHLDI

,J:e.18HIIblX X03HT't0TBeHHO-Ry:rbTypHblX
-qYjJ;!~LTMII cIt

COI'.::raCHOC ~leTOll,o.10rIleIt

1\y.iILTypHble

Teopnrr,

BepOBaHl1e,

CBOIO

IIOAXOll. K HapOJJ.HI&gt;nI Ky.1LTypaM.

)rapKCIlCTOCKO-JIeUlIHCI,ort

)IbJllJ:reH11e,

MllpOBo:l1 9THorpatPHlI

OlIn ROBbIe MCTOll.bI nce.lelf,OBaHlI:l1 11 HOBLIn HlI.eO-

~) l'IJ,e:lOI'lllO llCJ;YCCTBO' Il T. ,il.

H3LIR,

CORl3a, B KOMMy-

COBeTCKoro ~le.l0BeKa.

EaKOll HIlGYilL HCSaBIlCll)lO:li: eJI;HHIlllll,
..J,e.lbHLlX HapO;l,OB.

TaK:

CTpO-

GO:lblIl~"IO pO.IL B ,u:a:II&gt;-

COBeTcfloro

GOllen cn.1LJ, npouecc
paGonI,
&lt;f!OpMbI paGo'Iell opraHIlsaUllll,
np01l3BO;I:CTBCHHbIe U'J'HomeHI1JI, a TaKilie II3,iI,e.JIIW ~IaTeplra.'lbHOrO npOJJ3Bo,u:cTBa.
2) OólLl,eCTBeHHLIH OTHOllleHllH.
II

conua.1UCTII'ICCKOro

CblrpaTb

COBeTCI{aH UIKO:Ia II 3THorpat1mll

pa·

oGluecTBCHHoro

Ky.1LTYpU.

BLlcolm:l1 II,7[,eo.l0rIPleCKl111 li apTlI-

TypIILIM TIpOHBJICnllHM coGcTBeHHbIll,

::\laTepua.::rLlIoe

IIapOll,IIott

Hap02l,HOrO TBoINecTBa

IIlKO.1Y. Paspa60Ta.1H
.10rTI'ICClmfi

ero

&lt;POJILI{.'lOprrpllSBaH

paSBlITllII

HIICTIPleeKOM BocrrnTaUll1l

lUaGT llOJIpOCbI rrpOIlCXOilill,eHUH II Ky.1bTypHo-IIcTapIl'leClme
TIpu
h,'IIO'JaTb:

HOBO:li:iKHSHII Il HOBora

HeGblBaJIOrO

CTlI'IeCKlli1 ypoBeHb.
Herlllle~!

JIB.1JIeTCJI IJCCJIe)~OnaIUle iKIlSHlI II ny.1b-

n I1X IIr!rOplI'leC1\OrO

Mupa

B.::rlUlHlle Ha HapO,J:HLle )IaCCbl. HOBblfl COBeTclm:li:
oGpasoM

COBeTCKUf! (PO.lbK:JOp rrpOHm;aeT
nTC.lbCTBa

COBETORAH

y'lEiIILle HaX01l,HT tP0.1bI{.::rOPo;l,Hrnl ll3 cpe,J:CTB, KOTopoe

II,l,eO.l0rIIQeCKOe

copraHlISOBaHHoe
GO.JbllIOii

TPY.'!: n

ueHTpOB,

TI:IaIIOBOM

oG~reHe lIIUTeprraJlOB n pe-

COTpy,n:HU'IeCTBO lIlnpoBoti: HayI(ll
rrpIJBeCTU

n

01\OH'IaTe.lbHI&gt;D[

JTOCTaHOB.1eHnmI B 06.1aCTTI [lTHOrpacpllIl.

E.

Cl\lOiKeT

Hay'lHLDI

C[Jpa1i'n,06C'flU

�c. n.

Tl&gt;:lCTOB

-

II

,,:LEHIJH
(llpaT1:oe

n.

C.
Xope;:nre,
:IeHIIH

1'O.ICTOB, aBTup

rrpe.J:CTaRmCT
HU paaBIlTIIe

MHorue

J!enrJH
JleHIIHa

I1HTepeCHofi
cBoetl.

To.1CTon,

II ueHHoi1

CTaTbe

paGOTLI O ;J:peBHe3I

TO B.1l1HHIIe,

muwe

3Hal,O}IdT

C ,J:rynnIll

npmIoti

MorF

IICTopllK,um

}1UeIIIIH

OImaa.1
'lIlTHTe.IH

uapcKo11 POCClIU onpoBepraoT

6hITfJ C }CJrexo}1 ncrro.'IbSOBaITbI B 60pb6e

'iH e3!Il ::mO.llOUllOHHJ,DlII 1:0Hue JIunmIlI

COBpe}IOIIRbrx

II.

C.

JJpOHIJK.ll1eJ,

A prpreHThI

pO;J,OBO11.1e}leIIHoro.

paSBllTlIlI

rOEOrnT

CTa:lllll,

TO.1bEO Tor.~a,

TO.1C'f'OB npII:meeT,

LITO He

~rarl,cnCTCI'O-.lemIlJCI'Ol~1

rrpaI\Tmm

nco

C 1l0SlI'l'RBllCTII-

OC':JI1 He
GqOT

coneTCKIIe

- Il;J,e0.10J.'1Iert

BeTCKr)l'i :JTHOl'})ar(lJIII cyU(eCTBylOT HeKOT'lpbJe

1:0r,J:a

COIIl1a:lIICTII'll'CI,OrO

6Y.J:eT 6e3IIpe.UIe'rHoJt,

e,1TIUllTClI C pcno.IIOUIIOHII0t1
rrpaIfJ'UIwll,
a
oem
He 6y;J,e'J' HO.1, pyKOBO.:lCTBO}1TCQPlllI».

o rrpOllCxOili,1,E'HIIII KO}I:\fYJflICTJltleCI\Oru

.111HIIII OT CTpoa

SaBeTO}! HB.111eTCllHeo6xcJ;(mIOCTL

«COBeTCI,aH 9TIIlJl'pactJIlH, rOEO]lllT npoep.

.J:OC'J'IlL·HeT 3IaKCmla.lhlloro

«TeopmI,

,lemma

.leHIlHcKlDI

C npaKTrr1\oii.

OT1WJ'llT Ha BorrpOCbI, EOTopLIe S3;J:aeT Oli ~lpaETIH;a
CTpOliTeJLCTBa ConeTcr:;oro
COW3n».

COBeTCEoa 3THOrpatjmll.

olIIJl6o'IHbIG

CTpOH no

O.J;Har:;o, BailmotillIlDI
r.;rIlHCTB&lt;l Teopnn

Be.1IJIWrO }lLIC.'lIlTe.1H.

uo:re.mlKe
ux

:=rfHOrPAtIi.I1II»

IIa.10a,eIIUE')

JJ.llTttTLI UB llpoIl3BeAeHIlll

co nSI'.IHla}II1

B

B

llPOE:IE)IM

II

CO-

C.'IPIIoJt,

:YfHOrpac!lI-'I

JlO:il0ThlY n

CO-

Hl' ;1,OCTaTI\Il.

C. Jl.

aHr .:'lo-ca 1,COIlCEIIX

II a3IOprlRaHCKIIX ::rl'HOrpaepOB II ::rrrro.'lOrOB.
He

MeRee

TpIIBUHllll

Baa,Hoe

SHa'IeRne

FmeeT

y'reHlle

JIeHnHa

IIpII pacCJIa-

HK'leHIIM B IICTOpII'1eCIW~I acneRTe.

COBeTCKlIe :JTHorpaq)I,r,
a6CTpaRTHbIX

IW[lJ~eIIUflh

rrOHHTIIH Il.le3IeHIl

C.leJUI sa

6yplKyasIIblx

II lUe}IeHHof!

yKaaaIUIHMH

.lemma,

iJTHOrpatjlOB,

C. ",l..

u36eiIw:m

ROTopbIe

paa,Ill'laeT

napOĄHYro.
,1l;eitcTBIlTe.iIblIO
Bancn

BeiReCTBe n
Bo

JTICTRqeCKoit
ABl'or
pa3J,e.leHIIH

nx

Kr.1bTypa

Po CClilI

KyJLTypbI.
nO,J,'IepRIlBaeT

JIeHIIKbIM
Ha

Ky.'Ibl'ype

HallO OT,1J,e.'IIITb

:Ill

IIap'l'uliubIH:

IIO,J.XOJJ:II pac-

OHn BOitTII B caCTUS couna-

061I~eCTBa

Ha l1epB06LITHOe

Roqa

uayIm

CTaJ,O H

paS,J:eJeHIlH,

nep-

yCTaHOB.leH-

O rrepBOÓbITIIO)!

TIIISRO}IypoBue,

FI ero

.leHIlIIbIM

Lle.lOBeKe

CBIl.J;eTe.1bcTByer

SHaRO~It.:Tse C cOOTBeTcTBylOIlleit

O 60.1bJIITe-

CtjJOpMy.JupoBaTb

C.IY'Iaen

.lemma

lIa Te~!y O p e:IJlrrrII,
IWHuerrum1

cooTseTcTByroluee

II :3BO.llOUlI II pe.lurnll.

31a.10 }JaSpaÓOTaHa.

J,aeT

HalIpaB.leHue

Te}1 60,lee,

oTpIIuaHIle

,1eIlIIHLIM

BOS}IOil,HOCTb COBeTCI,mI
'11'0

B UCC.le.J;0BaHIIlIX
8TU

06.13CTb

HayEIl

m,IBO.l.bI.

I, nOIIpocy

JIpOIICXOiK.J:eHllH ;1,aHHOrO HapOJ,a

:llaTepuaJloB.
6.1e}lbI.

91'0 HeOÓbIKHOBOHHO
npIIB:rO'leIIIJH pa:mo-

B

pe3y.lbTaTe

IIo,1y'IaeTCH

paaBllTHlI.

pa3peIllaOTClI

'JaHre

II.lII

rrO.leaTIbI

OIBel'

Ha Borrpoc

.1y'llITb,

IIlICMIeHTIble

TeJI

UCTO'IHllKn,

Ha }IOnO,

,:rajT,e 13 C:IY'Ja e

COBlIaJelIJlH

llpoG.1e}[bI

8THOl'e He:Ja,

1\a1\ lIlU

][0310rae'1'

HaJI E.pa:-lpellleRIlIl

:maHIllI}!U

Toro

II

BCe ale

Ha]10.la

B

JpeBIIOe'l'j[

na-

(COBpC}leHHOro
:luKa.1JlSillUlll

C.IJlJUEO}I lIla.10 .l..IIT pellleHlllf
He

Ollpe.J;e.leHue

Ha 311l0rO Óo.1blTIe
CBll31l 3ICili.lY

n.-m 111101'0COR]1e3IeHII01'O HapO.J:a (n:lIT rpylIllLI

eyll(eCTBOBaBlli'.'rO

~IOif\IIO IIO-

OÓJlTa:r. ~Ieil;,lY

lla3BaIlllii

eE~ nOHlDWe}1.

BOllpOca

O'IeHb

IIIlCJ,~leHnOCTn lla3BaHIIe

II .1,pOBHero) II a6CO:llOTIlo1'1 IIpaBn.1bHOCTIll'ClJrpat()]['IecT,oit
:)'I'oro

npo-

I1C'lepllhlBarolliIlll

[';1,e OH nepBOH;l'ra.1hlIO

IIO,IHoro

Ha

BOJJpOC 8HTO-

XOTlI Ollll

c'IllTaroT, 'ITO Hau60.1et·

O nl)()IICXOili;~eHrlIl Rar:;orO-HIl6y;J,b

yI,a3alIue

npo-

Bcoro

O;1,HOC'l'OpOJIHeepClIIeIIlle

p33bICEH13 B ;(pE'BneM na3[HTIIlme

])()].a n:lll

II

lI%1l\OBe.1,'leCEIlX

IlpIlTepllU,
na. OCIIOBaHIlIl ROTOpblX pa:-lpernaeTclI
l'eue:'la,
ue llB.1HIOl'CH paBHOUeHHbJJm.
HIll pOIW UCfl0.1b3YlOTC}I.IIcTopmm

COjf.•a-

I\

rrO;J,XO,J:llTUHa'] e,

OCHOBaf1I1Il J],onCTopll'IeCTHIX, aHTpOlIO:IOrU'Iecrmx

(it ~'TO C.1~-traeTCH pe,ll,O) -

pas.111'IHbIX ll.J,ea.IUCTlIQecRrtx

HalliH

IICTO'IHTllWB II BCOC'l'OpOHllero y'reTa

;10HHIO B 60.1LIlIHHCTne

HamreHee

cpaBHIITe:IbHO

Hali'rrr

"

6.10}la

II ll.lexaHOB.

SUTeM Baa"HOCTL npOBe,'l.e1IHOro

n TO Bpe~l}[,

paTypott.
BbIcEaBLIBaHulI

MorJ'T

CnpaBe,1;:rrrBOCTL 9Toru

apy;J;IIUIlU ,1eullfr&lt;l

relIe:mca

3IOiTieT HOXBaCTO-

:'J.'le3HJHTLI OT 9:re~IeHTOB CBIJ;J;eTO.1bCTBYIOlJIHXO He-

B TO}I Cm,ICJIe,

e II 11 e)

113 :1 O iI,

'J' 1: O O

B 9THOfPAiJllIH»

lIosHaTb
9THoreHes
OT;1,e.1Lllf,TX Hapo,'(OB Tpy,J,HaH 3a.J:a'Ia. Burro.llIllT!&gt;
ee łHeBo:nIO;J.;HO 6ea
oGpaslldilllIIX

napOJ,HaH

nepB06LITIIOrO

9THorpaepu31

.n;etic rBwre.lLHO

OTC'J'U,10CTII.

B06bITHyIO Eo~nIpIY.
CrOlI.1a elUe

;J,BC RpbTypLI:

FI ;J.pyryro -

Bce~I BOrrpOCa}I lra.n;o rrpFDIeHllTb

c~laTpRBaTb

erue

I\aiT,);OrO HupOJ;a

rOBOpl1.l, '11'0 B Kail,,1,oll napOJ,Holt

Ae~IOI\paTII'IeCRlle

molt

Ry.'IbType

rocnO;J,CTBflOIllYIO

TaRlIMIl ąUMlL'II1HMII, Rar:; qepHhlllIeBcIwrt
JleHnH

Horo

B

Or!llIUII&lt;UbUylO,

P fi

(l-t

C'IIłTalOT
lloCTapae:llClI

.;TeRIm

«BOIIPUC :iTHOrEHEiH

-

C006J1LHOC'1'11rrOIIH'l'Hlnrrr HeliC'rOplI'Ie-

CI{D311I.
O;J,Hy-

TOKAPEB

Ha-

lIapO;~OB)

(c.laBHHe-BeH("~bT-HeBpbl-'ł~·BallJl1-

�r) Olrape-llK\''l'bl,l\ypllRaHe).
•
J.
HO OHO YRa3blBae'I'
BanTle

::ho

1'O.1bliO uanpaB.leHIle,

nCTOplll.JeCKHX CBHsei1

paspelIIeHlllO

onpe;J:e.leHlle

Jlp06:Ie~lbl

AH'l'pon0.10rUll

no

JlallnOrO

EOTopmry

napo;.a,

II

(I\'

il;J:e'l' ncc.leil,O-

}Ia.'JO Cll()co6cTllyer

1. B

8THoreHesa.

;l,OCTaBJller

ropa3,J,O

60.'Ibll'e

~IaTepltaJJa.

peaJbHbIe
rpaumo
ero

llCTOpn'leCI\Ile

PacoBhlti:

II 110;'CTBO no RpOBII,
O}.l,HaKO ;J,aiKe TO'[I-lblli: aHa.'IIlil

pe3y:lbTa'I'On

reHcsa.

He )Ior:"l'

lICTOpll'IeCKUe

II

nplIBCCTn

yBepellIlOCl'b

K BblHcneHlIIO

HaTypbl,

IlCTOl.JHIUm .ll.a10T nOIl5lTlle

JIIle.ll

IIX, lllllMn-

06.lJaCTe ft.

Ho

a

;'l't'HO-

TaR

liaR

,lOIICTOpWleCKIIfl

'IElHnIl clTIIOI'encsa O'leJJh ne3Ha'lHTC';lhHa.
,J,YIOllUle BonpOCbT:
npmm;J:JICiKa.1ll
,lU

liacaeTCH

JIllllrBIlcTIIEa
np06.lJe;lIhl

OH ue )~aeT OTBeTa Ha CJleiJ,OIlCTopU'IeClme
lraMHTHIlIUI,

B Han60JILUIei"1 CTerrCHII npH6.IHilmeT
TaK KaKH3hIK

c

npOllCXOlKlI:eUrre)1 Hapo;.a.

Ha1ITWBbIe

rpaHllUbI

C rpaHlIlI,lL;l1l1 HaUIIOHaJlbHOCTlI. KpoMe Toro H3bIROM He nCtlepUbIBaeTCH
xapaKTcprrCTIlRa
HapOjl,a. HapolI:
06Jla';J;aeT ;lIHornMII o'r.1IT'Ill~e.'lbHb1Mll
'lepTa~Ill,
IIpe.ll.CTaB.meT CJIoamI.It'l IWMrr:leHC .ncTOpU'leCKll 0~~a30~aBnrUXCH CBOtlCTB IT oc06eHIIocTell
MaTepna.IbHotl
II JlyXOBROt!. l.J ,IhTJ pT.1.
110lIHTb rrpOHCXOil\,leHUe HapO,la cBoncTBlL II ollpe;J,c:rU'l'l,
l1O,lTmlY
RaYRa.

u 111e

II3Y'HlIoll~all

ux:

reReanc

:1'1'0 3Ha'lIIT

06'HcnIlTL

Bce cro

II pa3BIlTlle.
O CO 6

e

H H O CT II

RaR

O'1'Je.lbIlblX Ha-

PO~OB; ~1O'j[{eT J;aTb HaIl60,lJee
IIC'leprrbIsaIOIHUl1. OT~eT II p 3~PIUnTh
Bonpoc
3THoreHe3a
Ii:1jK,J,oro Hapo;w·
TO.l bliO (1rHOI pa(11I1ll, B . re3HO)I
ROHTaRTe II COTpy,J,Hll'leCTBC C IIlILnlll
BbIlne,

HaYI{3~lfl, O liOTOphlX pe']b

Ohl.la

)roaie r BbIllO.IHIlTL ::rry 8it,J,a'lY. OTphIB OT HIIX rrpllBO,J,lIT H_rrplJH-

UllIlm~,IbHbnI

OIllIl6K~nl rpe6HeponcRoit

11[[,0.1.1.1,a InICIIHO .'-

TpUBaHIlIO Tiy.ILTypJ,I n OTpł,1Bl' 01' lIapo1.a.

K paCC}Ia-

C. J!.

rrepe,'.\e.'IaX

CllCTeMa:llll I\y:n;l'ypbl.

Ky.1bTyp,

nrpaIOT

:~allHoi1

IIO,J, B.1I1H-

Ul'c:re,'l,OBaIlJJH,

60.1LlIIyIO pO.lb TeOpeTJI-

8BO.1lIOll1lI1.OHU BOC&lt;:03;(3IOTyC.10BrW, B IWTOpblX
&lt;!lop;lrnpOBa:mCb,
aIHarOHII3);[I,1

rpynlI,

IIO:-lHO.lll11nO:IHaBaTb qlaK-

II corpy;'l,HIl'IeCTBO

COTBOpllllJ,HX :rn60
B,'laro.'l:apn

ce.1el{UHIl
IT

LI ,le5lTe.U,-

HOClllI(ł!X paaIIo06pa:mble

3TIDl lICC.1e;~OBaH)JllMMOjKHOn03Han,
acemIlI.'IHllllro

II3.'J,e:url1,

llepeMeHbl

n03lIaTb

rrOCJIe,il.HIIx.·

B

II .3,'.\eCb BLlle:rHIOl'CH tilaRTOpbl,

cneTe

:i'I'arrbI

BbllJJeyrms3IIIIL1X

salDlCTBOBaHIIH

Ry,1h-

Ollpe;J:e.l:.llIOIUlle CROpOCTb, lIHTeH-

CIlBHoeTh II rrpOTHa.;eHROCT.L rrepeHomeHIIll
llCCJle;WBaHIJti

CTOIBloCl'ett, BLI3hlrrOCTerreHRhle

IIcc:re,ZI:oBaHHli: Mbl Bll.'l,HM ,HOT lIIeXaHU3)1 pIlTMa

CTOIIMocTef!. Ha

ąlOHC 8TlIX

BBJI,Hbl OC06eJlHO .\lCHO HaCTO}III(Ue (jJyIIKUIIll mlJle.nlit

łlHJ(HBII.'J,y3JII,HbIX H:III IWJI:reR'I'lIBHblX II 06lIIIIe (1JyHInulll 3311MCTBOBaHłlIT

.,

},

J

,J,aHfIoro 1I33;eJIIH (HalIpU:llep

HOBoro llHcl'pyMeHTa

rrpO,lyKUIIII, J(oToporo

BOSIIHKIIOBeHUC BJIIIITeT R.fl. CJICTeMy 3EoHmIH'lecKyro,
UHa,IbHyIO,

CTOlllllOCTIl pa3IIooópaaHbIe

HesaBllClIMO

OT TeopeTII'ICCKoru

Boro

xO;~\JnCTBa couna:rnc.'rL'I'leCKoro.

rrpOll,eCCbI,

lDleIOIUIIC

Mecro

3Ra'leHlIH

}~al'b OCROBy .J;.IH Bo:mrn{HOBeIlIIH
BbIX

2. C O C T
C.1

Y

O ITH II

e

2.

pa3HbIx

lIX rrO:~RaHllll

pal(IlOHa:U,1l11X

Ry,lbTypIlLIX

IlCTiOTOpblX HB,lClurti

'II C C .'1 e .1 O B 3 H II tI,

li Y :1 b T Y p.

O C H OR Il 3 IT

TlacaIOmyIOcH

J;eC51TROB .1eT. O Ha r.'Ia BIIJ,Dl 06pa30;ll
EBpOTIb1 n:IlI
HapO),oB.

eBpOIle(rChoro
I\PO)I8

Toro

I';

IlIIi:1.1
)lOr~"r

KIaHOB,

II C03.'1,aSaHIIll IlO-

a C a 10 lU

II C X O

II a fi II S y'I e H Il bI e a B T O ]l 0)1.

OCROBIlyIO .111TepaTypy,

lIbE

npn

Il.IaIlO-

CIIOH'I'allHLlp.

JlettcTBIlTe.1I,HOCTeJ1.

H O B e H II H

.IT: B a

CTO.IhHOBeHlIH

::rrll Kra-

B c.ly'Jae

IWHIlperHble,

.J;epeBHII fI ropoIa),

,ZI:.'IHSajl,epiKKU .11160 yerwpeJTlIH

ncc.1eJI,OSaIIWI

oco6eHIIO

UTali

B c.1Y'lae

co-

opraIIll3aUIIIO

n IIp.),

;'I,eIOT 60.lJ111rel1 ueIIHOCTbIO rrpaKTl1tleCIWlI,

C'I'OrHlOCTeI1 (HRIlplDrep

II H O :1T R O r p a til II IT II TO.1bRO 3THorpa&lt;!)flH,
:1T IlIl '] e C K II e

rrpuuece

3aITMCTBOBaHIIlI

paspe-

'IaCTO He COBlIaJl,aroT

qlasax

npe;J, InpeJ,e:mIOllIUe

BalOluue

5l~Jl}1e'ICH ca~IOn BajIiIIO~

n3 3THII'leCIWX 'lep'r. O;J:HaIW II :)'1'0'1'IICTo'mnR, oe3 rrpIlB.le'leHIUI IIHhIX,
He lIB.1HeTCH ,lI.OCTaTO'lHhUL l1ponCXOlK,'IeRHC H3hIRa He 'I'OiKJl,eC'l'BeHIIO

cTo.'IKnOneHlIrt

TOpbl 'I'Op~ro3HIII,IIe IIJIII yCKopmollluc

'fypbT

naeH

liY.1bT~'pbl
:,mO.lIOlIIlIl,

MeXalIłl3M.L1 ;~ł!1J(~Y31m OT)I,eJIJ&gt;HhIXIJ3}~e.1Ilt'1FI60 llX EO:I1II.leRCOB II (1)aR-

HapO,J.b1 6.1II31\He IlO EpOlll1 H.IU '.lpR,lI.ble.
;iTHoreHC3a,

Pa:mllTIIe
HlsanrrclDlOl1

iJ,eitcTuyrOIIl,llX - n

CTO.1IHIOBeHIIITC )r,pyrID[JJ

KOM!I.1IeKebl CToIlMocTeti.

nilY-

Ha ;I,aHłlOn TeppHTopUH,
O]lIO~IY Hapoll,Y n.nn
.ml Ha Teppl1'i'oplIll,
r,ZI:e naxop;lDI na}UI'I'HIIKll O,Il,HO-

pO)l,HOtt Ry.1hTypbl,

C,Uro6bl1'HOti,

HOCTU 3THIl'IeCRIlX

'l'OJlhRO

nOMOlllb upn

a a )1 e 'l a II lllL

rrocpe,J,CTnO)I

:)TII CXOJI{.'J,eHllHli pa3HIllIbl
TOpbl,

APFa

C;IeHmOll~H.e ilpyr
~IHOrI1M, 06UTa,III

illeBllIO

Ma'replIa.'l

II T e.l h]f J,l e

C n03IOIUbIO Cll.I,

B IIOCTeneRJltIX

O npOHllKilOBeHIlll

He RapO,Il,a, ImO.lHC nOHHTIIO, 'ITO ero

113.10 jIi e H II e)

tfecI,yIO II rrpaliTIltlecKYro.
B TeOpl:\[O Ky:rL'rypLl uHlI BHOO]T YTBeJllli,'.\eRIIe 06)J~ux n ClIellH~) ll'leCElIx OC06eRHQCTeli orrpe.:J,e.IeJIHhlX Ry .1I',T~'p,

Ky.lbTyp Ha onpD)J;c:reIIIlyro '1'CppU'I'OpHlO, 06 01'lIOmeHIIHX, RO~~'~pble CBlI~
3blBaIOT )leiliil,Y c060n l{y.;n;rypbI coce.ll.HlIX U Jl,aflie 60.1ee OI;ra.1elIllblX
I{Y.l[bTyphI,

p a T Ii O e

6) IIOCpe,lCTBO)1 :~amlCTBOBaHllH QYil\llX cTomIOcTe(r

EaC3IOllIueCH

B IlpaBII..lbHOC·I'II
llpo6.'lCMI:I

Yn

BOSRllltaIOIIlei1

9'1'0'1' aR~l.1118 OTpaa;aeT

CHH3II MCfK;J,yIIapo,J,allIH, e)lerneRlle

CT

rrpOfICXO,'.\IIT: a)

aHU.1Ila KUl, 6b1 YCTUHaBJlIIBaeT (11I1311'leeR1lI1COLTaB ;.aHlJOit HapOIHOCTH
I1 :)~le)leHT1I, liS' ROTOpblX r.10iKn.'(OCb Hac:e.1eHue.

łlr~ThTrp

crOOlRHOBEHlIE

MOilieT 6LJ1'b lIpaBll.lhHbDI,
,.

Te)ILI

[l X C II

C T O ,l li-

c LI T :- a II II H.

"\BTOp xapnKTepU:-lye1'

:&lt;ieCb

:la nOC.1eJHIIX lIeCRO.1Ll\llX

Raca l'TOl

npOllCXOjli,J,eHlIH C
&lt;lBTOp rOBopIlT

J: II a II

crO,lI;uoneUD II KJ.'IhT~'p
1i:"lLTypamr

TICpnoGI,lT-

06 ueHOBIIO(1 C'llTymUllI

11('-

---..

�696
XO;:J.HhIXHI).llJiteHn.l1,
B.1He)!Ue

IiO'l'Ophle

CllCTe)la)1J[

1\y.lhTypI{J,]X

~'[la ce.la

Ey.lhTypLI

JW)IIl.leEea)JIl

CTOlIJlOCTel:i, Cm13aHHhle

B.1HIOll(JDIlJ O;:J.Hy It Ty il\e
I;pLl

3a1;.1IOLJaIOT B cr0e

CiT.1e.1LIlI,DIll 8THIl'leCI;mm
uap0;:J.HYIO

II Ey.1bTYIHt ropO.la).

C KmCCa)1ll

0611IeC'l'BeHHOCTb

)ICil;;:J.y BblIIIeYKa3aHHLnm

C[JCTe)!a)!Il

CTOm[OCTeu.

BLlIue

np06:1E')[hI

HB.lmOTCa

BeHII}! I\y.1I,TypbJ
l"pal[lll'JC(;KTI
unOHHoli

;rna

pO;J.a. IIOC1\:'JHlIll

BTOpOrt

ce.m

Ha

Tpy.l,

naCa10IlITJllCH

if)oHe

B partoHe

I;im

ee

B

HacalO11.(JJUCH CTO.TRHO-

J.\la.'IOHOJbCKIl,

no

OlIepl',J,lI

Tpa;J,nro-

Ha IIIRpOKllC TeppllTOplla.lhHhle

TelJeHIIIJ

Tplllll..(aTl1

CTapaeTCII

yXBaTllTL

:KperrOCTIlll'leC1iIDI

OÓHapYil\TJBaTh

3THO-

IIllBe.1J1pOBamUI

JIeT

BCerO

3'l'afIhI 3BOJUOIITll1nCl1e3aHJJlI Tpa,J:ITIIUOlIIIOi1 ce.lbCIwfi

npO;:J."yI;Ta yCJIOIJllfi co:uaHHhlX

paeTCH

YIW3aHI{LIe

CTo.1KHOBeHIUI C KyJILTypOl'i

OJITJpa10IIUlticH

nCC.Te.:.(OB::tHIHl, I1MCIOllUIe )leCTO
06pa30)1

B

.:m60

X03.fJO:CTBeIIHOI1 II iT;HBOTlIOBO;:J.CIWIT
B I\,apnaTax

no.1bCI\UX,

Ky:IhTypU

nn l)Uhle

l\y.1LTypa31Il

)IeXaH1I3MbI

]lel..(llJIOBUHHhIX Cl'OmIOCTeJ"(, npe,J,CTaB.llU1

'l.'1I-

l(y.'1LTyphI,

CTpOC~r. OH CTa-

cec1CEIIIIU II rrcpellIeHLI

06ruecTBeIlIlbIe

(jlylIKUJlll

nc-

C::rC);OBaHHb1X TIjJoueCCOB.
Tc)JOl'i

lIaCTOlllllero

2I:01\,la;:J.aHB.'lllCTCH Tpy,J: nCpBhJrt,

CTO.IKHOBeHllH Ey.IJ.'1 ypbI

2,

TImOR

arpapHblx:

X03HiicTneHHOH

IOilmoro

(n03HIIRiIIOIUCti.

II ceBepHoro)

Ił

3. It

I,uculOlunJ:icH
li3 CI\pell.(eHlllI

iI\IlBOTHOBO,J,CI\Otl ny"lb-

l

-ł'

- J

l

'J

I
I

TaI;;I;e

ypOBHC~[

Topnel"!
ceBopHLle

nwrax,

pleIlhUla.1CH

no

IlOBo;ry

H C'1'pon naTpJHIOHua:rbHLlrt.

(Im In',

IIIJIBa:I

BI\.'IlO'ICHllII RpeCTLHHCRoro

8'1'0 o;J,IlaKo B He1ioTopol"1 Mcpe

I\FILTYP

B RapnaTax,
Ha6:uo.J;eHHIO

TplD!OHlla.lhHon,

OCTaeTCH BIle HalKInJa
Ha

nOTmI

'IeCKU)I (I)Op)mpOBaIIJlrI

npOTail\CIlJlll

B I\amlTa:rIłCTll'leCI\O)I,
U, HaKOHcn,

COUlla.UJCTJ1'ICCl\OrO CTpOH.

8TOT

UCC.TC,J:Ol3nUHbIXHB.leIIIIfr,

Heceon.

XpOHo.l0rU1ICCKilH

Ca)!aH

mllpOI\aH

E

pn,'ly

cj1aIiT II03BOJHf:'1'

1l0Il$[T}, )le-

'IC)! Ha6.TIO,J:aUlle COBpe IleIlJIbIX

ueHOBa Tppa
Bcex

:ry'lHIC

B03HU:KUIIIIH

;1,0

CllX

npo-

lICTO'IHllIW)I
jHl'ICC[\IlX,
l'eppllTOpll

Tpy;:J.n HB.IH.lllCb -

.1IlHrBJJCTll'IeCI\JJX,
II Ba.I1\'U10n,

Ce)lUrpUa

II I\apllaT

TlI'leClme nCC.Te,l,OBall11H Tepp:JTOplIn.'IEHL1e
HOC.W BTOpOf!. )IIIPOBOf!. lloiiHLT.

B

HeKoTophlX

OT ~raTepJIn.TOB IIC'1'O-

(1'.laBlfbDJ

OÓp(30)[

Boc IOlIHbJX) -

aBTopa,

U3

CTJCTe~Ja-

npO.lo.liIiat')ILIC

'JaKa;e

B

)IIJrpaUlIII

Ollllpan

Om!

TpaIIe-

npu6'::HliłlaTOTCH

TO )ICCTO lIX pa:qcćlHIOT

mmUJ,

paarmc

I13 rop

opraHIl3illllW

CBlł811 C TE'ppIl-

Ha .1eCHI,le HIIBIIHL1
OÓlIltJC'l'BeHHaH (y

3e-

.upyrOlWIH3Lm, xa-

Bpei\ICHrI

pai10Hax

nac:r6111l.(ett,

II

B03HUI\aIOT
IwoTllm,ł

BaalDIHhle

B03HIlRae'l'

:reca
.J;.:JlI

aHTarOlIl1rrpoTIIBo-

pa3IIlll(hI

n c.llCTC)1e CTOIDJOC'I'II,

Hera:l'llBHhTe

oJl,enI\JI.

Ha

Heral'll

npOTIlI3HIJIia.

l! 60pb6hl

lDIOCTei1, 1\OTOpLlrt C Tt''lelIlIe)1
HOBon K~-.ThTYPHOI1 rj10pm,I.

e

Jl H T
B)leCTe

nece eO,J:eI1CTBn H, IlIrre1'paUlI
;:lTIIX 0611[eCTB na(;.'J'ymecl\oro

l[loHe

BJJOrO K.laCCU([HlI..(upoBauIIH

B03lfl1I{aCT

conpUIWCIIOBeHIlH

.t. II]l o II e c C bl

lI[eT

paf!.oIIaM

I\iltJ(~CTBcmlble

~IIIl[lhl C itII01jle030)1

][ O B O i1 1\ ~-.1 T Y P bl.

I;yJbTypaMII
3a

Ii HualC paWtMOjT;CHIIbDI

TpaJ,I1 UllOHHhlO BOCJIO)IllJJa HIlli 60pL6bI,

Bpara,

Te-

COHpllKOCHO-

I;OTOpOl'O OCHOBOlr HB.IHIOTCH I;pmle

B3amJHOrO,

B

rrpoHB.'IHCT cBoli rrepBO-

OCHOBOti nepBoro

CB1I3ilHHaH e rpa6CiKeii.

CTIILJeCI\Oe CooTHollIeulIe,
BbI3LIBaIOJI(llC

Ky.'lh'l'ypa

Bl'l'e.

l' ,J,06I)IBaHIIIO nOELlX TeppIlTopmwl

JIo.Toa;HocTciJ:nHTepeeoB
qUIIRTOB

17.

B

CTOpOHJ,1 :)J(crralIerur

paCIlIIIpeHIIII

;r:eHTe.'JhHOCTJl .::nOJ,ell

RrI,1a Ry.'ILl'yphl.

EOHf[J.llJR'l'OB ,\fE'il\J,y BblllleynoMlIHYTLD(lJ

e'IpmJJle:me

C ,1.pyl'Oit

pa31Ihle

~'J1'l1 Ry.::ILTypf,1 CyH(CCTByIO'l' rrapa.'l.'IeJJ.LHO.

JJaCTylllecKaa
elUe

).(0.1II1I II BblCOIOIX rop),

cmCll::roaTallHOHHofl

npC,'.(CTaB.lmOT ,lna

XapaI{Tep

BeHRH R nepublx

npOl~ecc

He3a13Hcmro

CTpOlI II 1l,'.(eo-

cIlTyaHJJll,

Tpa;UllUlII.

J,OÓhlBam!\1

JlacTymcCIwe

cHlnl

He KOTOporo

HIliKaIOII(lfe

CpilBHJITe,'IblIblX

c

II il CRB3Il

HOp

CTO.11)HOBeHIJH l.\y.lbTYp.

Ha

B npOTIIBOIIO:IOiKHOCTII ;~O r.Ty6oI\llX

IIaeKO.n,IiO uaBeCTHO aBTOp)' uce.IC;:I,OBflHHhlX C.l)"laeB

CHoc06

B.Ta,l,eJOT :iTII ;:J.Be

B TO BPC)IH UHJ,llBU.J;ya.l1,HOC ceMellCTBO II 06Il.(eCTBeHlIOCTh

06pa60TInI

n

0611~eCTBCHHO-3I;OIImIII-

B COBpe)ICHHOii 3IIoxe

KOTOrH,Dm

II R'I H:rOUllIeCHI10CIlTe.1l1mr :~TllX Iiy.1LTyp,

KOTopb1e II3)IellHIOTCH 6auro;:J.apa

ypaBHoBe-

UpU;J,BOpHOit B:raCT!:[ II nOk

l'

ABe 3TII r;y.:wryphl
JICpEOHalHl.'1}'HO :lflHIIl\I&lt;IlOT ;r:Ba pa3Hb1e I'eorpa&lt;!JIJlleCKlIC paJioHbl
(.J;H&lt;1,J,O.lIlH II l\IeHhlUJ1e CI\JlOlTbl lIpn1'O;:J.Hble ,JI,.lII

HKIH.TllCb

HCCI\O.lLRUX BeKOB B 3IJOXe ua-

II

Bhlllley1\a:],UlIIblX 1\y.1LTYP,
,lOUI,IBaHflH IIllTaTe.TLHLIX

rmIlIHiUl,
y TLIX pOJ,onalI CIlCTC~Ia llaTpUapxa.lbHalI),
paKTej) C'l'pOII'I'E'.lbCTBa, o;~e([qa Jl 06paSl.(LI IKH3JUr.

naCe..'IeHIIlI

lITO pHJ npOllCCCOD, B03HUKHyBIUllX B CJlylIaC CTo,;rr\HOBCJIHlI

1aCTCH

xnHn:nl

OTHOllJCllHH B Rap-

nCTO'lHrtKII,

II lOif\IfbJC :31DIOfi), Jlpyran

)I.TCle.Tbl(eB

Y III C 1\ a II
e p B hl e c 0-

II n C T
H.

lIX OCHOBe 06ruecTUeIJIIb1e

TeXHlILJeCKOrO pa3Bn'I'I1H.

UHueKIIe

II

e II J]

II K O C jJ O E

H T a r O II II C T II 'I e C 1\ IT e II p O U e C C hl. ABTOp

IICI\:fIO'H1TeJbHO

06paBm1:

Ha'Hl:ILHbU't

C11.1, (j)l)pm1pYIOIl~lIX I\y.TbTypIIbIC

o li P

naXO,J,IITCH B 0,J:lloi1 IT TOrr il;e 06IlJeCTJlellIHill
)IIlCCllU Ry.JLTypLI

crrOH-

TaIJTIbIl~! pa3bIrpLIIIl

A

C

,TOrll'JCC1me CnCTE')Ihf. OGluecTHil,

IW'rOpOJ"! )ICPC MCllLlIIIJrt

'ITO

3 e )1 .1 e ;J,e :1 L 'I e C Ii a a

CpC,J:&lt;'TB, IfX ;mep1'eTll'leCI;lle
B03HnIiaJOIl{TIe na

lIeHile

TI01'O)ly,

a

ąJ a 3 II C e

Iiy,ThTypU,

HBllB IH'-

HJITCpCC,

YP

CTapae'l'CH peI\OHCTpYIIjlOBaTh OCHOBHLIC'lepTbl
llO,l'lep1\IlB,UI crreUlla:lbHO CIICTe)Iy npolyI;HHII.

TypLI Ha BMl.UCYI&lt;U3aHHon Teppll'fOpIIU,
EOTOpOll perrpe3CHTaRTaml
:UICT, c if). Bcmt HO)Ia,J,hI. BhIlJIeyRasaHIlbIll
C.TyllaJ't npe)I;c'l'allJllCT
TeOpeTJllJCCI;m1

Y .T L T

'I it .T J, II 0)1

r.1aBHh'M

r.TaBHLnI

60:11:e

a

U P II I\ O C H O B C II n II.

n]JE'lCTa-

TOiI;e OCHOBHLle

BK.Ta;:J.I))I aBTopa

'l'py}l,a: uepmu1

B II

(Tj)aJ,lllUlOHHaH

ABTOp aHa.1II3npyeT

TlI 1lI.I CUnpJlIWCHOBeHIHI
l\y.TF;r~·pHbIX

Ilpe;:J.CTa-

II pa3HOo6pa3HLDIlI

I'

Jl

&lt;I UlI

Tpa);III.(UOHHI,le

c06CTBeIIJI1,\X

cTomroc,'reti

)IHO!'OneKOBbIJj

oH

C rrpoueccnml

CTpe)IIlTCa
II hl \:'.

Ho

ÓOphÓhl

1\OIICTC-

n lfO-

,lUa,le1\TJllIeCI\lIll

npoTuBorro.ToifiHblX

Bpe~1eHH

:nnx

CTOlnIOCTeu

Ra'leeTB
l;

eTO-

COTBOjWHJlIO

:3 H li Ii II O B t' H II \:'

B03HIJ[iaeT

npo-

U, [;0'1'0]101'0 IIex 0;1,0)1 HH.llIeTCH coe )Ill! e Hl! e
11 :W)I.H~.l,e:rL'Je(KOI'O B O:U[O HC'-Ioe e TO'II;1l

�6g8

699

:lpeHllll

l'y.lbTypHbIX

B:.laIDIOOrHomeHHit.

.UlaCH rOl:!apOOÓ~lell,

OlIaparolu;uticlI

TOBKll HUU(U. Cpe.l,ll

(pa£nOpOB

nepexo.~

Hm1il,J;OB B aoce.1eRBe

:3eM.le,J;eJlh'leCKoro

a)

1l0BOJ.Y:

npou;ecra
ClICre)1

CaMhD1 r.laBHbm

U KmlÓIUIaIl;l.lH X03Hrkma
IIOc.leJ,Hee

HBaaro-

llB.1fleTCH

i1iUBOTIIOBO,];CRO-

HB.IelIIIe

npon30m:ro

no

pOCTa £'U.l:IlIeCTBa i1iUTe.1ett U HeJ;OCTaTKa HOBblX TeppH'l'OpIlll
;).

cTymecKllx

mICTOHIU, Haam~m

TunamI

rrucTy meCKoro

OXOTHIlUa)

Je.lblfeCKHX

Bo;mIlKa.1fI

iHlcTymecKlIx

X0311/tCTB

13 cJlyl.fae

cóoplIJUa

HOBhlX paJ1oHoB,

noce.1KOB

Ha

cyIlpyrrwcRoli

Hm!

'leTbl

Bj no-

T&lt;'PPI1T01Hlll

3aHlI'rUll

:W~IJIe-

9TffM 06paSOllI B03HIIIHl10'l' qWpllILJ COBlleCTHOJ1nUl:mll.
CROrO

KOTOpbIlt

B03HlIRITyJl

HUCe.leIIHll

C TIaCTYllIeCIW~I,

rra'l'pIDroHua.lblIoro
TaJlJIC'J'H'feCHOro
naC'I'YlIIeCKlle

IIepllO;I,a

li ClI18JUanlIbIe.

YTElep:rI1Th T!l1I RUToropIlII
cTyllle{mott

Ky.JhTyphI

rrpaBO,

HaoóopOT

Cl'pTlp~·IOII.(llX ClIlemaHHbIe
yC'l'pOliC'I'BO ,'l,.JIT

;). ~[ e X a II II :3 ~l

it.

II

e T B O B a II uli.
)IIlPOB,UIl

calOllwe

po6

.'1

e

ABTOp

l\y.lhTypHblC
}eoprm

~f

a

1I0ce.1I\:nm

7.

TeH,J:eHUlllI

OIInpa.IOIIl,IleCJJ

RaIII1-

BBe;r.eHHbIM IIOC,le BTOpoii
B3anMOTHomeHII/i

HC'leaaIOT

HOBI,le (l)()p~lbI

lImpOBOrr BOnHLI

BLlpaBHUBalOTClI

pe3y.'IhTilTOł!

c

ąlOpJIlIpyIO-

npOlllhIlluen-

;IiIIflHII

npouece

OÓHlDlalO'J' 0'1'-

HO BO

)IOiIl.lY nupo.'{aJlH

60.Tbllloro

npe.J:ycMOTpCTb

c'rpOe;\1

paCIlpocTpaIlcHIul

fie 1'0.111\0 y Hac,

pa311lulw

ca~lOro

OÓIl(e-

II .l'y.lJhTypnl&gt;Ie

B CBJI311 C COlllla.mCl'II'JeCKIB!

I1łITerpaUllIJ,

no-

B nCTOpllTI flClIlHO],O

He.ThaH.

ll'a3u.ltnp

/70Óp060.76CIiU

;fiH3HH; XY1I,OlIWI'H'IeCIWe,

IlpllMepOB,

113

n.T.1IO-

JICTOPIIII

'repea

II

TEJIErn

(It

aUTOp Mei£'JY UpOl.flllll

P a T Ii O e

B

3AIIP5D-KKH

II 3.10 iii e Ill!

EBPOm:

e)

IIaXOl'HyIO
B

;(aBHhIe

BpC)IeHa

'UIHy.łU ABa. BOem

IIf'pBoHa.'la:JLHO

ABe

e.l e 1\ H 11 II

fl a II M-

HOCTII, naXO:llllnetltH

(lÓC~pIITh Te :).Jt')ICHTl.l, HOTOjYble (iJOp-

Te.leru
Talw/t
CTHX IOro-3aIla,l,HOIl

,1,UHHLle Ra-

Cl'OIUIOCTel1 Hil rpOHe CTO.ltiIIOneHlIH Ry:n,Typ,
;-le~l.1e,l,e:Ih'leCr'IUIlI

Ha

CUa3.lI

TCXIHII\Il paÓOThI B.1TlHeT na
pa3IITlIU&gt;l

CTpOH'rC:lbCTBO,

lIIy:lllI{a;

C

[fpom.l0ro,

BbllUeyllU)IHHyThIC

n

IIOBI,IX uellTp

coelT1HHCT 0611(eeTBeHHocTb

Mupa.

C'T O II-

II

BJ IUJIIIIll

n311Il:'IIeIllIm!

:\IecTHbTe

COOTHomeHlIll

TColery
O C T II

HOI\OTOphlX C.1Y'l &lt;tliX eIue

pa3UIl'l'IlH.

HOUbm

B03HIlI,HoBcHue

COOTIIOlueHlle.

ROToporo

nace.leHHe)1

)ICiliJ.Y

CTCIIeHII OCTaJlIICL. alIn

allTarOIHICTII 'leCI,lIe

IlO.l'IllllHlOTCH

CTpa.Hax

pa3HIIllhl

B HeIioTopoti.

JlO.'l,C03IraTe.lbHO .

I1\(~llCH HOBOn liy.lhTYp0ti..

Beex

O'le-

a .111 3)1. He B3l1pa51 Ha rrpU;(0.1iIiIlTC:lhllhIC

2I,eJILHhle R.lJaCChI oUluecTBeIlllocTll.

rrpo-

IIp06.1e)fa

0611ieCrneHHoe:

06pa3UI,I

CTa,'i oBeu

Y

nepBOlla'ra:rhHhIe

HOBenmue

COOTHomeHIlH

lJecrmn.

I\OH'rpaCTOBJ&gt;IX f:l.B.WHIdl:. B

mapa,

O,l,eiKJ,a;

H hl it J.

MOil\110 naó.uo.:r,aTL

XOTH 1II0)l,eT 6bITh

yCJlOBIIH.

II IIX ce.lel'UIIH.

HOHell

B CTO-

ABTOp OOl·YiliJ.ileT .1,13aOCIIOBHbIX TlIlIa COIIpllKOCHoneHT1H I'y.l},'!'yp:
I,O]rrpfteT013hDm

xapaliTep

cero;r,HlI

BRJla;L na-

lIpU6."Je)IT.I, II 3TlDI oópa:-lOM HallTU

npOnrrriallllH

mleIOT

CMelllaIlHaH

reJ.OHlICTI1'1eClm-xY,'I,Oil{e-

I[ilCTn ;LOI\.laJ.a pacmlOTpeIIa

II nacTyllIeel\[])1

3 a II 111C 'l' B O U U II 11 \I

o '1 e p e ,lI H

C'I'apaeTClI

YP

ae~VleJ.e"lhlfeCRIDI

;I\IlBOTHOBO.-r,cEiO-3e~I:re,'le.1L'leCI'IlX

B 3 a u )1 H O r O

~Ih T

liy.'IbTyp,

IIO;L'lepI\IlElaH

Cpe;r,I1 TIIIllllfHhlX

:le)l.no
B i~epOBIUIX nepBOHa'ra.lbHO
c 'I'pOeno.leULnI
CTpOe~1.

6. fi Y
CKpelueHIl51

epe;LCTBOlI! npouecca

IueOJIOrIlll,

IlepexoJ,a

no,),

BHlt'la.Ie

II TCXHHRl1:

xapaKl'epo.l0rII

,non

pe,J:HoCT.lI 3amlcTBoBalluli

CTapaeTCll

I1:3,iI,e.II111,
paCmlaTpTlBaeT

IlepnO,lI,H 'reCfwro

I10,J:paili:lHIlH,

J,onOJlHeHIlU

ABTop

ITpIlK.1a;l,Hoe lICKyCCTRO, .1lITepa'l'ypa,
:lllHI'BHCTU'leCKoe.

B

Ó1ICI'l)t) (!)QpmlpyeTcH

:jJ:(~Ch reorpa(lJlllfecI\I.le

yTTl.lwrapHhlll,

CTBeHHoe

UHlIllI,.lhTpHpOBaTIl

rruCTyllIeCIwe,

CTBeHHhlfi,

)IOTnBl,I:

HOCTlI II B CB1I311 C 3TlDI nepellleHa

3elllJIe,J;CJlblfeCHIIe)

perpeccnpYIDT.

B 2iC.I0 3e)I.1e;(e.1lI1I

paCC)IaTpIIBaeT

:2.

B

lIrpaIOT

!\YJIbTy))ln,lit

3.1C)IeH'l'hI 3TlIX RyJII,l'yP

1I3;Le.'lHll, oeoóeHIIO

XOflHllCTBeIIHoe,

re;LOHIlCrlI'IeCROe,

~l O C T C

R3Je.lIlH

Hel\OTOpble

OUlI(eCTBCHHltH Opl'aHn3annH,

iI,eCTBelIHoe:

paCRPerlOlIr,eHIlH

mlellI,aCT

ABTop

BOJlhmyIO

3eMrre.'I,eJIb'Ie-

3aplICOBaHHLII1

OCTa1'hCH II rrepeHecTHCh,

,lI;pyroli:, HO HeROTophle

060PYll:OBaHue

'leTKO

nOMe

II

tllOp:~Hlp013aHllll

llB!IHIOT 'l'elI)l,eHlr,nro
pony

C nOlllOJIIJ,ID c:rO,lKHoueHlllI

npe,UleTOB,
pO.'Ih

ne peXBa-ra

rroKIlHyTL1X XOMlt1CTB 11 H&lt;tROHOU ,~InOcpe,'l:CTBo:1I U03HIlHHOBellHH HOBhlX
TIOeeJIIWB C;\remaHHhlX.
CIIHTe3,

caHCh BTopocTeneHllLIx
I\FlbTypa.

na-

llace.IeHIUI

ce.lI, 1') nocpeJ.cTBo~1

Re)l.Ie,l,eJlh'IeCI\IIX

Bhl-

OT noce.TROB

ó) IlO JIOBO;r,y pacmnpeHml

II BLHWp'IellaHllH

B03HIlKIIOBeHIIH

•1CCHbIX palloHOB

BJlacrn,'ITO

He1aBllcluro

B 3e~1.1e;,e.IblfeCKRX ;(epeBIIaX,

:·lO~r:rCJo.Th'leCI\011 TeppllTopUll
u

uaTplDIOHllaJIbHott

JIOce:reH'fecr,IUm,

(HarrpU~lep

Cpe;(CTBtHl

:3Toro

oÓocoÓ.leIIHOCTU

llHTerpaUIlH

C uac'ryJUeCRInI.

IlpUI'OJ;Hbl::',J:1H
pa3il.10Ch

OeHOBoli

Ha

II llaCTYUIeCI,lIl\1ll

MeiI\,'ly
J[

B no-

ce.1Im'\: e~leuraHHhIX.
JI.1exa Hll:Hl :łarnICTBOBftHIIH CTOII;IOC'TeIi npOflJ3.Jne'J'
;:uecI. JTCI\OTOpLle pa::HIlI(hI.
B 1. c.lY'lae OlIO npolIc'\o,l,IIT )lcJ.:reHlfO, 1\11-

C08,1llłreHlIC

Tc:rera.

c

a,ep;l,ll,
Ila

HeCOmlCJlHO.

ocn,

COCTilB.'I51IOIIIIle OCHOBy n.l0eRoio,
CXO,'I,II.l11Chnnepc,:J,u,

II

n ;~LlIT.IU.

:LByX Talmx

J,Byxrw:rr.CHhlX

Te:ler

'111-

n O.lUY 'leTLlpUx:)'['01'0 BhlCrJlCl'O Tuna

HO 1I1eHee :'lliOHOlll!l'J1ra, T. R lD1eCT UO:lhlllec BHyTpCJTlle 'J'pCIIIII:'

BepOllTJlU,

BbllII.la

coe.J:l1HflllCJ,

Ii llP~IY·
I10BepX-

TpeX~To.lhHon
(j)OP)lhI coxpaUII.lI1Cf,
H pa:mhJX
EBpa:mll,
OT llO]ll'J'l'a.llln
,1,0 IIII,J:o-I\malI.

RO.lCCHylO ITc1CT~·T1n.10El 6pom.JOuyIO 8110'\Y. Te:ICl'a
y,J:06Ha,

Ór,J.1a J.B}"\I\o:lecIIoii.

lWlIIOIllLIO .J.bllII.'Ia, lIpnRpcn.'lCIIHOrO

no

:.HO~IY ITOBO."ly TO.1T,I'0 B

ail rpaHlIUhl

TCppTlTOplllI

Hl';m fi 'l n n'.l hHort

.1YiliUllIiOii I\~-:£f,T\"pl.J.

C'Tf'lleHIl

�7°1

700
I
:3BO.1IOUIlH 3ana;l,lIO- eBponeticKllx

EOllTIIHenTa.-rWLIX

BLlX CpC,lCTB Jl]JOJl:~OIIJ:Ja, JleCO)lJ[eHlII).
['lJpLIC npOlIllK1IT

1I:~ .\:mn.

Elue

nu.1 B.1JllllIlle3]

BO upe31eWI

lIyTe)I

I\oFIllalI

B Jll'lDleHCfllJlI

THra

B

~IYTC)31,:;aIDJ(:TBOBaua

Typl\E'Cnlll,

I; 'fe.lere,

cnaÓ;l;euHotl

nCpOWI'HO OT n"IllIOB,

ero,

3IO;[;e1' ÓLITb, uT rOTan.

T&lt;m

II OI'.lo0:1I1, };OTOp"IE', flO Beeii

r06ap:lOB

llorra:.lIl

aaIl31CTBomUlI

Y auapOB.

a

OI'.106.1en

mIeC'I'e

11 XO-

nO.TY'llLllI

(; X03IYT03I IIOl-łlHl:JJICb

nepOHTHoc:rll,

lIra.1IlI0.

C.laDHne

Jlpl!

1I0Cpe;LCTBe :lOH-

.IoHrIJÓap;V,J,

I;O'l'OpLIE', no HeCT('py,

Iuel;cy

npllHa,l.1ea;llT

Topan

TaI;n:;E' I;OJIyeooópa:malI

óapalURosaH

Jllanlia,

KU-

mIeCTe C rro.IYKop31IHa3111 IIpOHDKIR B I'.lyOb IlO.'lLCI;oii Tl'ppH'TOpllll.
Ha

Ha-

BepOHTlIO,

XQJly1' ueCO:\lllCHlIO UpI!

X01'll ca)lJl

BL'pmITHO,

CeBellll}"ro

fl

ee

JJpll m.1U,

CUC.l.ITHlIRllllllll A;~IllO (; ~BPOIIOiL

C.1BBlIH ,\Owe.l ;LO HC)lIleB,

llIJCpe;le'rmm

1\0-

l'IDICI\OI1 IblIIepJlll

CTYTlII.10 dna li 031(;'['U O (: BhIOllHLDr ce ,l.1031, liOTopoe
RaI)aBaHl[J,DI

TpaHCIIopT-

IDIfly:lbCOB,

OCHOBaHIlIl Bf.1WeYI;a3aIIHoro

nblBOJ:OB :\loa:;no rrplltiTII

COllOCTaB.l('HlIlI JlOBepXHUCTHLJX

I; aaKIIO'leIlIlIO,

lITO peay&lt;u,TaTLI

nce.1C.1,OBaHIIti

nRJ: Te.lcroii

n :~alIpHiI;ROii, npO.1llSaI0T IJflLJI,lit CBl'T Ha IICTopmo c.1arr nOJllepJ\lIl3aroT
60:ILllIylO po:n.,
I\OTOpylO BO BTUPOI! I10.10-

BlIllCTBa
BIIRe

Ilpom.l0ro

nepe1\pelUl11
BaIOlIlue

n

ThICfl'Ie.leTIlH

a:mCb

CLlrpa.la

Bll:3aH'Tniiclml'

C.laBHH IT aBapOB

II

J'liopaBCl\m(

ąlpaIlROHC1\lle

TCPll[JTOplIll,
B.1IllIHllll,

rJ:C

BblrrrphI-

IlOC:1e nC'fC:3HOBCHllH CO CHeHLI reIDlflHIl('B

rYHOB.

3lOi1\eT 6blTh,

:mnl)Hl'a.lI1

II nU.'lOB

II .LOma),l' It
PacnpUCTpanl'Jllle

mi

Jlarrpal:J.'Il'lJIJII

l1uCTlI, c.le),CTDlle~I
BaIUIlli
TlIre,

'leTf,lpexI;O.ll:el!o([

npe,l,l'.Tl,l

Tl'.1ern

BO.]UBLPj'i 'l'Hrn

uaBHHCRon

&lt;Jl;cnaUCHII

IlpJICIIOCOO.1eHlUO 'leTLIpeXRo.lecHoli:
II II pe,l,e'raR'lHl' l' pe:3y.'lh'l'a1'

Ha TeppIl'rupJlll
eOBl")JIleHJlIJ
;~ana~Hr,DI

I\OIllll,'([ UlrJl.
TInan

B

lIGpnOJ,

aaJla,l,lloli:

lJeTLrpeXKO~leCHon

'IeTblpeXl\O.leCllOii

Te.lern

,"1'01'0 OR[

lIaBepHIJ

3IOHapx.lIeii,
paBCRoe

C Bo.10Bbeli:

T. 1\. pll,\

H3hIIWBblX

yconepll!(IHCTDOBaIlllIO

C.laBllHCI\oro

II.ryra,

li llCI\OIlHOt1 c:mB5mCI\ol1
3,nJcJla
liae

nponcec

lroe:Je.111ctl
Tara

Tt'JCrU

C cI&gt;pam\OHCRoii:

YWt:"lL1BaeT nn

couyTl::mona.IO

IIpOHB.ll1IOIl~eeClJ
RORIIUii

;\10-

CTO.leTllll

YI;l)alllIC
('TapJllcrO

BbIlUeYI\a:'!aUHoe

),OllJJH ),0 BaJl;aH\'I;oro
no:ryocTpOBa.
Tnrn
3&lt;lI\OIllITIJOI BO BpE')lH
lT.T~Tn, CI;opnll ROIlHalI

mleelO

1J(:'TJ,lpeXI;c:rel'Hyro

c nlj.'lJ;r;blO,
hJaCCll'IE'C1\o(l

'lTO

3n n a),lIoc

B Hell:nIClIlIU31

Tt'Jf:ry

1I}-)(;,1,CTal3:1
~rolJ[en,
napOROHHOIl

anl!pllil;KTI.

:~aJDICTBODaHUe

BII.1C. CHaUil\t'JllIl'

:lILJ
BO:3-

npocy Iue-

TE':lerll

110.'1)"-

lI:3 IlBI,], lIlJ.lllE'TCll. IH'CO~lHeHHO: "Tpail,CHlle)l

D:llIlIlllllI

('1\11(\1('1ui"i I;yJf;ryphl.

1\

:lTLI)I)" RmI-

T 1\ O

,,&lt;!&gt;OJbI\JlhOP

e

II 3 .'l O

Ha3BRHue

J-l\łOPH~~llI-\"

a:. e H

IJ e)

rr])lDIeIUIIOT B llayRe

'leXlI,

([lpallI(y3h1

II UTaJIblIHllLI. HC~IIlLI rOBopHT: "peXTJJJIXe (\lO:IUCI{yIUC",
AIl'l'Op peRQ}lcH;1;yeT npU,i(aTU'fHOe
Ha3BaHlle:
"Hapo,;(oBe,'lemle
JOpJl,],ll'leCIWC".
Ha

epoHe COTpYllHlllJeCTBa JOpllCTOB u

3THorpaepoB

n03HlU;HeT

6y;rylllaH

Tep:\IIIHOJIorIllI. HYj{{HhI ;J.OUpOCOBccTHLle Hay'U1uc paUOThI, I;acalD1UHeCll
HapO,],lTJ,l:( D3r.l11J,OB IOpIl,'llllJeCRI1X u 06bJlIae B CB1l3aHHb]X C upa BO)!.
,11;0 CllX nop

rJTHOaOrIm

ylJIIThJB&lt;l.'Ia npaBO

a ylKe B « BOiIWX cy,\ax"

B03Hlma.lIl

2.

IlOC,le,J,HUX JleClI'l'UJleTui1.

paaBllHeTca
'l'a:IllCb
napo.1

(" Rap)IE'H

upaBa

rrpaBa.

CHa'IaJIa

illllpOlmx

He ,J:orryclm.Il1.

Ho

O 'Ie~I Ha3I rOBopllT
6y;(yn~e)I

ny.lbmpe",

pa60Ty.

Ha

rJTlIOI'pac!men

napO)l,HbIe

06J,J1lall

"6ap6apllKpI))).

'f TO {lex

IWHrpecce

rarC1\mI

B e p II H CJ:e.laJ:

06:IaeTlI.

r o p II a

Ero

,\.

,leBU3:

OH mIe.l

C'IIl-

CeroJ:1Ul

rocy,J:apcTDeH-

Ma.l0e

mIellIllBaTbCH

XOTH 'faIlle

::r1'llorpa(flJIII

c Te'IeHueM

OT apxeo.l0rIlll

C cy]l"um

B.11lHIlJle

FIa

B .'I.e.la ren03IIca

HapO.l 06.Ja.'l,a.'l c06cTBeHHbLII HonHTIleM upaBa,

01'J:e.1 IOpITlll'IeCRIJX

BaHIIU IOpll.1lllIeCRofi
paT!{O

ero

3THorpaepIUT,

ylJeHbie

Ul

B J: u li

O.lHaIW
Macc

u.1aHIIpOBIlHlllI

IT IIe3IeIlKue

liJI a

B.

1IB.1HeTcn: ROHCTIlTYU110HHblMHCTO'IHIIIW:1I BClIIwro
lIpaBll're.lbcTBa.

paaml1'IIe

B

c pe:rnru03HoJ:t

19.

JLo

aHaaorlllI

:VIbIBCTpE"Jae;\I TO.IbRO BO Bpe3!lI

ITo ana.lorlIll

TaK,[,e IOpul(lJ'IeCI{aa.

By.lbrapIIbIMII

B BeCbMa CI-;pO~1lTotiCTerrelIll,

HeRoTophJe

CBeTCRIDIII. IOplI,21;tl'Il'CKyro ::rrHorp(4)]]Rl

ylJllTbIBalIlIbIli:

~'upOlueHnlJ:

J\Up;~lIl1fDlll, (:Il.lcrCHHI,DIJl
.HIa'IIlTI'.lI,IIO

O'JL'Hh )le,ll.lCJIHO

B0.10IJhl'h

); liOIlHO]) THrc

IJepOllTlIO,

He:lł.;~lI YTBepil;;(aTh,

('TBUIJ&lt;l:lO Ha

OTBa.1a

J:elllemIt'.

IIpllcnocoÓ.1CJllly10
~IO;I\llO, pe3y.1J,TaT

COBcpnleHCTBO-

npllÓaBJeIJIIe31

IIpOllexo),ILlit

BOtiJlhI, XOTlI C BBE'),l'lllll'31 jKe.1E':moro

:1&lt;11DIl'TBoBa.lu.

(I{ P a

Horo

JIIRBn,laI(1l1l

UhJ.la ropa:~;ro

O.lllill;O

3aJDrCTBOBaHII/t

llplł'JJlHOJi

eoxe.

BO:lOB!c,elt llJrn

l[ TU.ll&gt;l;O B npOllUO)1

y

TCppIlTOplJll

'l'llrott

TeppllTOpIlIf,

IlO.lLCROfJ Te:Ierll.

I;OJlTaJ{'J' ~lopaBcRoft

3'I0
lITO

nocpe,],I'1 WIceTBO, Cie:'! 1\aT;oro ULI TO He 6bI.l0 ']CIllCI\OrO B.IHllHlIH.

BepOllTHO,
BaHlIe

Tep)IlIHO.I0rIlll

na
nlJ\,

I~ THl'e RuJlHOii HaCTYJ1lUII, BepOllTIIO, Ha BcpXlle-He3lCHRofi
r;aK Ha :!TO nCl\a3blB1te'l'

Boupoca

lJeThJpeXI\OaeCHOCTU.

Tl'.Iel'n

rOPHA

npe,1l,lIIl'BCTBO-

HH cenl'pO-BOCTOI\l'. ,,'YJ;a:ih1Bae'I'

UM.I UbI TO:lhRO npuIIUuu

IJpllcnoco5.1enrre

PIIXAP,J;

TGJJel'II R ROIlHoli

ca3IOCTOllTG.1bHOrO perneHIIH

JiUHCTpYImIIH

lDll['·.lhC031

B ceBl.~pO-BUCH01JHm]

llD.1HCTCH, 110 BcCJt Bl'pOllT-

:nHO.l0rUIT.

6ecnpaBue.

ra H C

nOFI5ITuJL illnehuapeu

npe3]l'UII

Ha'ra:m

(cpaBHllTe.lbHoro

ya.e

cI&gt;e p

OTFIOeJITl'J:bHylO

upana,

OTITeT.IIlBhli't nepD('lti

wal'

B

1937

ro,'ly)

B 1I.ltlUIlpO-

O,:t:lIflRO III B e p ITFI OT,],e.l5IeT ee al;Ry-

II ,],peBllUCn!
pa:'!pemaeT

OH nCTpe'Ia.l

;1,O.u;eH HaXO.lIITCH npaBIJ.lbHU

IOpll,],U'IeCROI!.

HCC310Tpll Ha

B03~TOa;IIOCTb ell,en.leHlla

C IImTOIIlbIO napoJa,

t'ro

.1llTepaTypbJ

Te3!

B

3'1'0,
:~Toi1

II IIcKyccTBa

�7°2
K JI03HaHIllO H:lIeXOB apaBa,
B Ilrpax

KOToporo

OTpaiKeIIlle

1I1LIRaXO;J:mI ;J:aiKe

,l,eTett, paBIIO Kali B J,peBHIIX, XapaRTf'pHbJX

~,,"BTOpII,UIocTpIlpyeT

06bl'lalIX

HapO;J:a.

Te3IlCfJl IIpmIepa~lll.

4) ropIIJI,II'IeCKlIe 06.bI"IaIl B 'IaCTOl1 B lIpOmclO:lI OII03IInIIII II B 60pb6e
C 3aRO~O,l,aTe.l:f'CTBOMrocy;wpcTBeHHb!M,

::»

IOpuu

rpaąmeIi

lTo201w6rnu

YTBepiIqeHIle
lIpaBa;

!IX

6) Hera'rIIBHoe

3HA lIEHHE

lOPlI;I;IPIECIHIX OBbJlIAEB II IIX HCCJIE~OBAHIIE
(Iipa'J'Koe

AHTarOHll3M

lIlejrqy

Il3,loiKeHIIe)

vc:raB0ll1,

KWCTII, RJIaCCOBOo6YC,10~.l:e·IIH0ll1,II IOpIl,J)l'lIICRIDIU 06bl'lamm
OblTOBml 3aKOH0ll1:I[Oilte:l1HanpInIep
JI

B

WleH CTap.

C.l:e,l)[TJ, na

COBpe:lIeHJIOll :moxe,

YBe,JII'ICHlIe

8Toro

lIpOTHiKeHIIU lI03,l,HClimero
no

}Iepe

yRpCn.1eHIIH

a TaIOIiC

aHTarOlIlI3~ra

Mbl

cpe,l,HeBeROBIIH

rocy,J.apC'l'BeHHblX

YCTpolicTB.
.

r.

ellle
.

B Tpy.le

He IIOIJIDIaH Bcex

pllRlI

pe:lKlIX

np:ma,

3Ha'leHIIfI

1 H.

Jl,e.l:RlI BIIpO"IC}I ;1,0 ROHIIR

conpe:lICHIIOI1 :mOXII II

8) ocnOBbI II03HaHIlH lOpIl,l,Ily.eCRIIX 06bJlIaen
c,w,J:oBaH1Il1;

II

H) C TeopRTII'lecRIl
3TII HymHbl Jl,cTH:

6) .ly'IIIlero
HeOll)lO-

l\IeiIi;l,y

rOnOpIl.'f1I I1CTO-

BeRa,

IiaK

CTpan

II

(Harrpmrep

ue.'IbIO lHtcTOHll(erO Tpy,l,a.

,~e.l0

rocp,apCTBeIIHOll

npe,J:MeTa

II

cB5I3eif

IOpll,2];II"IeCIiIIJlfIIIIJI,ea,T:aJlJIl

BHa'IeIIIIH

cylIIecTBO-

II B3rlIJJ;OB IOpII,'UI-

"Ie:lI .J;O CIlX nop II03HaTb Hamyro

06II~eCTBeHHYfO ,l,eI1cTBIlTe.JblIOCTb B
BpeMPHI!.

"ITOObl rrpek

coxpaHeHIIH

3aROHY 06L1'IaeB

1') CJ:e.laIIlIO BO:3J\f(I.ifiHLIl\I
,W'IJlIe

uToro", HB.1eH!IlI

Obr.10 n 'IiDI,

Ilcc.1eJJ,OBaHlIlI

nCTopH'IeCRIl -IOplIJI,II'IeCRIIx

B3r.ISI;l,aJlIII II

BaB!IIIlX Jl,aiI\e BonpeRrr
'IeCRllX,

e T p a j[{II I( R lI).

,!Ip06.1eMOB

TO'jł(II 3peHlIlI

nO,1bCr;n~fII II ~pyrnx
HapoJJ,oB, r.T:aBHbIM 06paSOJlI CJIaBlIlICRIIX
(RpOlue Toro lIeC,laBSIHGlillX),

npaBII.1O,

:3TOII TeMLI 11 (',ly'lae

B.l:a;l,eIOIlIllX CliJlbII0I1

'IO.'II\OBaHIIe 60r::TbTx

IJaCCMOTpeHIllI
06bI'IaHJlfII,

B) onpe;J:e.IeHIIlI

ObIJ O II36eraHIIe

II03HaBaTeJlbHOrr

MeTOJJ,f,IIIX nc-

a) JIy'IIllero
IlOHlITIIH II paCC:lIOTpeHIIll IlCTOpIIII IIO,u,CRoro npaBa
II lICTOpIIII R.laCCOBbIX alITarOHII3MOBII
RY~lb'l'YpbI,

,l,OCTaTO'lHO
ero

OTHomeHIIif

aJJ,MIIHIICTpaTIIBHOIf

OT'IaCTII II n03iIi8.

XOTH II Ile Bcer;l,a

IIcTopIl'Ieclwe

lIe 6bIJO

II

orrpeJJ,e.leHIIe

:lIeHlIOrO 3aliOlIOJl,aTeJ.H II IOpII,l,lI'IeCROii IIpaRTIlRII
IT cyJJ,e6H0I1;

llBJeHlUl.

IIpOTlIBOIIOCTRBJIeHl1HX 3&lt;lIWHy"IaCTO

He

OC06CIIHO XapaIiTepHO

"

8Toro

61,11'01301'03alWHa

elIIe 1l,0 He,J,aBHbIX nop

lIpOI!T.1OJIIII

HaCTOHII(eJII

CTaBrI'l'L

ero
6eClrrpepblBJIyIO aIi'l'ya.1bHocTb
II JICTlIHHOe 3Ha'IeHIIe,
CI' FpIITImoti
E. 9 p:I II X a, ;1,0r~raTII3~!o:lI, IIII;I:IHfmB CB1I3Il,"n. o C·.['ll
f"'Ol
pyIOllum CGOJ, 3aROIlon C rrpaBiDI II ero OIlWIIWHIIe"I Y mrrpORIIX "racc.
,J;a.'[ee

B08IIIIIi

Bonpoc,

Ral{

c.l:e,J,yeT IIpOB01I;aTb I1CC.l:pJ:OBaHIIll:

C TO'IRII 3peHIIH I1CTOpIl'leCRO{1n łIaCTOHIl~ero nepII O.la. Cor.laCIIO
\rrmIHHnoti

.

1)

'18CIWll

IlT](Q.TO{[ II

r Y CT a B a
.

lle.l:I1 B Tpy,l,e pa306paHbl

ynpomaHIle

ec

RpIITIIIia

III:lI O.T.1 e p a,

10 p

2) IllloTIIBOnOCraB.lelllIe

[iOWI ll1IIpOIiIIX "raec,
lIpana.

no

L Br

e II II H

9p

.:rII X a,

II H E.1.1 II H E a II ,ll,p~TIIX:

IOpIIJ:II'Ie0IilIX 06bl'IaeB

n

'.LI p ,1
. n x• O:II
.,

6blToBoro

3a-

RaR
,
JTlIBoro
l

npaBy 3:UWHHpIy ,J,or:lIaTIl'reCRoro H:l!IpaB.l:eIIIIll;.
•
,_
3) 06LJlIaII liaE npOHKIl'IIIIe B033peIIlIll IOpIl,J,Il'leClinX n CIIJ[ IIp,1

BOTI30P'[CCIiIIX ;J,aHHoro 06meCTI3a;

3HAHJIE HII.101UWro

(Ii p a T R O e

IOpII,,J,II'IeCIWll II ;J,orMa:II-

CO CTOPOHb[

IIIITeprrpeTnpOBaIIrroro

3E~UEJ~E,lblJ:ECIWE

O'lcpe,l,rr:

HB.leHITI i COnna.l:bIIbIX
L

BLlIIIe-

i

8TllO-

7) npaKTIl'IeCROe 3Ha'TeHIIe IIcc.1eJl,OBaHJIll RJpIl,J.Il"IeCRIIX06bI'IaeB.
IlCXOJJ,LI, HB.lHToU[ueClI BcrrOMaraTe.1bHLnI
Cpe,ll,CTBiDf JJ,~1H COBpe-

OOpaTII.1 Ha HIIX BHIDIaHfle

BaiKHerrIIIUX npIl'lIln

IIIIWlIilIX npeJ:.1Oi[(eHlIll,

cTpni rypoli,

ro,ll,y

«&lt;1JO.JbIWpCXTyn,l, ropIlcTeHpeXT»,

O IIepBOHa'I::l.lbHo)I

RpaTHO

1843

'l'O'IHO, eU[e B

)1,OBO:lbHO

J~e C e cI C p

3H&lt;i'IeHIlH JICTOpIleI1 II

YIIlIBepcIITeTclioll
HayRII R np06.:rei\Iai\I 6bIToBoro 3aliOHa (3a IICR.1IO'IeHIle:lI ToproBblx
IOpII.l,II"IeCRIIX 06bI'IaeB)
Mej[{,l,y npO'IIlM rro IIOBO,ll,y
'IaCTbIX OCHOBHbIXnpoTIIBOIIOJ.OmROCT8IuIC 3a ROHOJl,aTeJl
eM;

lIx

IIpCII3BeJl,eHIICM rOCYMPCTBeIIlI0I1

3aBetI.eBHLm npaBHIJlllM RJlaccmI

CBoliCTB II

HaCTOlIlI(IIll
"IeCIWro
pmI

TpyJ,

aH&lt;lHlIlI, mremro

,l,.IlI o6pa6oTIW,

II,1El\lEHII ..ITlOO

II B .J Om e H II e)

OTHOCIITCHIi O,l,lIOII II3

OTpaCcIeI1 3e:lI.1e,],e.lb-

~[eTOJ,a:lI paCrr031IaBalIIIH

upIIcrroc06.IeHIIII

COpTOB n.m

IIOtIB II IIX BbI60pa3IIOBIIJ,HOCTeli

R IIO'IBelIHbDI yC:IOBlIHM, 3IIa'IIlT IIp06.1e:lra~I uepBOHatIa.ILHoro
nOtlBOBe.l,CHlIlI. B:lIeCTO Toro 3,l,eCL He IIpIIHHTLI BO BHmraUlIe "IeTOJ,11 06pa60TRII,

'ITO HBnTCH 06'eKTmr

OT,l,e.1LHoro TpY,l,a. CTaTLH orrIIpaeTCH lIa

:lraTepIIa.l
c06paHlIblII
anTopo)I
B OTHeceHIIII R OJ,HmrY IIil Il.1C:lIelIeI1
a(ppIIIiaHCKIIX IIII.T:OIIliOro .:Troo (:maHlIHoro
TaIijlie" liaR HII.l:OnIiOe

�7°41\;InIJpol!:~u).

CIJe.:w

I1,lC:llCHn

19,16 -1\-J,18

TOPIlU:1bHf&gt;IC n
0:8pa

:-JToro

r.

aETOp ne.l

:Iroo

2.

Ko.llllJCCTBO JlX J,UCTllraeT
IOTCII CU:llbDI 60.lbJlIID[
Te.Huyra

rpynlly

Hace:leHnH.
C BaIITy

TellE'jJL

Ha

nx

paBBIlTIIH

ClInTae)roe
nal(celi

lOiF;Horo

)JOii,IIO C'llITaTI,

rW'l'opaJJ B Opl'aHnaal~IlH

3HaHIle

.Iroo,

OTlleT.;rllByro

CRH3b

Cllen.lelIlIOC

MeTO.'lbI Ry:1h'l'yphI

Belm

06pa3l(r,r

nn$lBaHO e nOKa

,l(JHJ 3r-;crraHCIII1 eBporreiicIwjj:

MCTO,WE lIa lra.;ra HaBH3blBRn,

Clue

)Je,ilJIeHHLUl,

,Z[lli-leIIIIe:lI 3TIlX 'I'eppIlTOpIIit
JIIOO B Tpail,Hl[IIOHHLIX

(llOp)IaX

MaH IlpIl

rro)lOlI[II

OHnpa:rOCh

HOMa1[ll'IeCKInI

HBII:IaCb py'IJIaH

O'IelIb

60:IhlII01"I lIIepe

OI-Ia OT.'III'rae'l'ClI

pOllI. B lIIIl·.le

60JIee

rrpa

9'1'01' qJaI\'1' llB.werCl!
.1eHlIH

Ił

rrpIl'IlIHort

CeJ1f-,CIW-x03llItcTBcHHoro,

B031IIII,HOBeHlUI

rrp06:lellIbl

IIepBbIe

rp03HLIe

xapaRTepbI3ye'1'

Tun

npO,:[yKUIIll

B 60.1blllOrt

eTBel,

KOTOpofi

II3.lrIlIIIW

OIIeHI&gt; HCBe.llIRHe,

UlIpOBRHHf&gt;IE'. OCHOBHOrt e:UIHlll(eit
CUCrRB.llIIOT )lyiI'-IIO.lurallIIlCT

CTcnenu
npIFle)I

pua.1hHoit
6bI.'l

Ha

jRGHbl, 06LIKHOBeHHO Tpn

ROTopa

OTpac.'lll
TamIM

6hI

X031IitC'I'Ba. lIpC3:1IeprrORpOBa,

B 3I1a'iIJTe.lbHOH: Mepe

BO Bcex

pO.lh.

KyJlhTyplIoro
r,'laBHbIMfl'

}l,pyrIIM

llITllRBll)lYR.'lbHhIX

06pa3UM

He

ÓbTJIa 6h1

CerO)l;HH B I13MeHlIIOll[etleH

HOHTaR'ra cHTyal(I1lI
3J'leMeHTa1HJ

OHa

crrCTeMbI

HrpaeT

3.'IeCh

uepapXHtIeCKI1

CTpOlI JIIlHeail{a

(.'IIIHealR

rrOCTOllH-

ynopH;J;O'IPRHyIO

l.

CTpIOK'I'pIOp

MeHT CBH3II cellIef!Hol1
TaHIIJI

T\O'1'OpyIO

;J.eTef!

OHO

Lud,

~l-

T. XXXIX

060pOHbI.

ll:Ile,IH

.'lBOp (;ra,IlI),

CerOi-lHlI

Ha_ J,a.lbHertmIIe

O.1.HaKOHe BbTcTyllaIOT

'1'0-

Teppl1TO-

ROTOpbIit HeKOr.la

B 60JhIIInHCTBe

II XOBHrtCTBCHHOf\:.Pa;J.n

rpyHHbI.

xapRRTep

OCHOBHOI1 eJ;[IHlll(eit

Cf'MerICTBy, cocTaR.11IIOlllP)ry

pacrralaeTCH

"Y,!!;ll») iKeH, KOTopble

II,lIT l]l'-

OHn Hon,a'TO

JJB.ur:eTClI Teneph

l[eHTp011

cxe:uy

IIa'l'pIlJlIIHllll,

Ha3HalJ:aeT MyiKlJ:HHaM,OC06CI-IHOCTap-

IWTOpbIf! O;J:lIaKO nnTeplI.1il.

opraHU3arrIlII

nOll

OlleRh

jJO,Il,CTBa HBmnOTCH

p02l.hI fi rrO.lpOil.bl, OTJIIł'IaIOHllleCH HeIWTopbiM

60.lhIlIllM

pae-

06.'IaCT.lIX 0611~eCT-

BsaIlMOOTHomeHIItt
IłJIIl

CBH3hIO pO.llC'I'Ba. Ellle

OHa paBHHeTCII ellUHll'IHo)ly

Wl,'IO .J,Il(jl(jJepeH-

rrpO.'[yRl(nrr ll:n:IlIeTCll cem,rr

II ero

C60pHLIX,

Te~mlJeCRIItl

cC)Ieii-

YCJIO-

}l,.IH BHexollticTBeHHhIX

ormpaeTCll

1'JIaBHyro pon

POJ;bl JIIOO TOlJH0 3r30ra)III'IeCIme;

lIplI31IaKH

HacraRleHHon

B BblllIeyRC1saHHblx

K01')l,a-TO Il.'I01l,OpO}l,HhTe'reppHTO-

JIroo

coe.'[flHeHHalI 31[eCb CrraTpflapxaTOIll,

rrepeHace-

npOII3BO,!!;lITe.llI rr ero

HlII_aROt!.

BpellIH n3MeHHeTCll

IllIDI, IICRJIrolJIlTe.lIbHOe MeCTO II 'IeCTb B 06.1aC'I'fl 061ueCTBeHHoit

)IOil:-arolIa6:no,:[aTI&gt; Ha HeROTopblX TCpplIToprrlIX. A.lj)pnKaHCKoro RpeCTMIHlllIa
OÓPCJIelJ:eHUe c06CTBeHHloTX rroTpe6J-IOcrerI

OHlI He nrpa.1JlI

B rroc.1e1[Hee

3'1'01'0 rrJIeMeHIl. MOIl,HO Cl\U3flTb, 'ITO B 'I'paJJ:lll(nOHHol1

TaR Ha3bIBaeMoro

3eM.1lI.

elUe

iKIlBo'rHhle

orO.'IllH IlX n3 paCTHTeJIbH01'O

opraHIl3arrHa

CTBO)I cjJOp:lI, 06pa3yIOlllllx

JElI-

CBH-

KaR OCHOBHoil:3JIe~IeHT YlI.06peHHH

II rrepe~Iemle1'

He 6bl.'I0 Talwit

60JIbJllyIO

OCe,Il"lbnI, HpeCTbHHCKI1:11XapaI{Te-

HOToporo

l(JIRJIe .llmIaIllHne

enCTeMe

XOTH cHTyal(IIH

&lt;jJOpMOt!., nrpaH

TplI.'llIHeapHLle

eBpo-

B opaR

3HalJ:elIne

pO)l,CTBa, ROTopaH B,!!;eCb oTJUJ'IaeTClI Heo6bIRHOBeHHo

.lleI1C'I'BlłeM CliJ!

IIMelIHO TaR Ha3LI-

II .J,ai[,e BCC YllICHhDlaIOll1,mICrr 3aHace

cHcTeMy

HOpMIIpOBaHa

rrplIl\IeHHe-

X03HJ"ICTBeHHbIX &lt;j)aKTOpOB OCHOBHLBI 3Ha'l eIlJl ellI BJIa,!!;eeT

OrpaHrr'ICHlILnI

HcnOJIh30BaHhI

nac'r6ml(a,

Mepe

06Jl(eCTBa.

B nYCTbIHll.

cnCTeMe

'ITO

pOCTa Iw:rU'JeCTBU

1IIeCTHOJ\I arpapH01\l

3p03HH

BeHHOll: lRil3Hil

rrOC.'IC yCTarrOB.'ICHlIlI jl:\1'l.1HlJ~rrOCTOllH-

3,!!;eCb .'[ellro1'pa(jJrrlJ:ecHm1 c!)al\T BeChMa 6r,ICTporo
Te.lert

rrpllcoe-

C npu6hITIIeM

pa30pHeT

IlllłpeHHotl

3eM.'Ie)l,e:lne

KpLTypy,

arpapHaH,

OCTaBaJIOCb B 3Bll3l!

Bce

'ITO 6bI.'10

ClIO~:06o)1 jJ:;H3Hll. HCI(JIIOlJ:II-

TeXHllRa

CRpOllIHbIX II HCTppleHToB,

BaCMoe «RorrCHJIlleCTBO». Terreph,
tITO B

Im rrapoByro

B

BCTyIlJIeHIle

ce.1JhCKO-XOBHitcTBeHI-fOe nx

B Tpa;J.Hl(nOHHolt

COl(IIa.lhHall
Ha

6bl.10

ROpOBbI, KOBbI II OBl(bl IDleIOT 3;reCb
(HaHpmlep

C MOllIeHTa BBe,n:eHflH IIJIyra.

'ITO EhI3blBaeT
pHIl

8)JaHrrrmaUIlH

CHOllIeH1'lHX MeCTHoro

60JIbllIOe

HLIit BbIlIac

\'.'1\"1-

rr

B:lIłlITe.lbHbIX.

llB.'IHeTClI CROT, HCl\:IIO'-łIł-

ROJIJI'IeCTBO CROTa, }l,epjEaHHOro
ne.'Ie11, rrpeJ,C'I'aB:llIeT 3HalIlłTe.'lbHOe 06pesleHeHlłe

B RORlie upo-

X03HltcTBa.

yCTynaeT

n:re)1CHn

o6ruecTBeHHoe

B lIIa.1Juii CTeneHlI
rr,'l0.'I03)IeHRotl.

BillIX

BJla,:[eeT

:lleCTHOCTlIX, XOTlI rro-

3Tll OJHaRO He crJBCeM ysepeHHbI.

rrOCJIe,Zl.HI1XB

CROTa);

B 3T0t1 06.IaCTn

e MO;IeIITa

Enpona,

3HalJ:enne

pOJIll RaR CHJIa THrIl,

rrpaRTIl-

HO Bce rrpOl'peccllpyIOIl(IHI

R Op6IITC ~IlIpOBoro

CB1I3aHO C OT'IaCTII

Te.lhHO i-lOMIlHnpylOlueit

neitl(eB,

rrpe-

HOBhIe,

ApaBlIn:

HlIalJ:eHlle

nORa OlJ:eHb :lIa.loe.
n

OJ;IIH )IyiK'illHa

y MyiKlf-llH, oc06eHHO

(Ila [,TOPOlII 60raTCTBa

C rrepeJ,a'Ielt

eme

na-

,Il,peBJllIX, O'leHL IWHcepBaTllBHLIX

npOHIIRa.'lTJ 3.'[eeT, n3

O'l'KpI,rrIUI 3TIIX 'l'eppI1TOprrfi

HbIX,

,l

IIHcTpyMeHT

C arpapHlJti:

n

60.IhlUoe

Jl nepe:lleHaX

II rJ1aBHLItt

8;Ie~IeIITOB C HOBbDnr TeU;J.CIIl[IlHMll arpOTeXHII'IeCI\IDII1.
meHHLIC

6M.'l0

JI

IIpeiK,:[e

.II:O)IaIllIIIle iKIIBOTHble, rrpeiK,'[e Bcero
3ano

l'lC

B pa3HblX

c06CTBeHHOCTL ~IYJEtIIIH, 06yCJIOB.1HTOll[all B 3Ha'IJITeJlbHoli

B.1lIlInlle

npOCBemCHIIlO,
aBaHC,

liu.l.1el\TUBa)lII,

KUR CUCTe)Ia X031ICTBeHHaH ya;e

APyl'ID{

C KO.JOHIl311uueI1.

rrpOlIBJHeT

JU.loro

CTa;J.IIIT

B03HIlI&lt;aIOT c06cTBelIH~Ie

BII,Il,rrT cpe.'l:CTBa :maHUIlII&lt;lIUlll

3e:lJ.le,J;e,'lL'IeCIwe
ROti,

HB:18Hrre)I

Cll.1bHOC CTpe:lU:CHJlC Ii

lI.BOAIl'l'e.1bCTBa II IIIl'l'e.'[:lII reHl(IUI,

rrpncmnmaTb

InrE'IOT ~IeCTO e.ly'iaU,

Tal,IDIll:

IlporpecelIpyeT.

Te:lhHaH

CY:~,1Ha, OIIU HB.'lJJIOTCH

.1Y'IIlIIDJ J1YTe}I K nY6.'lJllJHom-

BO BCCX Heil,OC'raTI\;~X 06JUec,I'Ba.

B oopb6e

3łIa'JJl-

COnpIIRaCalOTCH

O'J()Hh cnoc06Hhnr

UHJ3lJJIl1i3flHIiIJ. XapaflTCpHJ,nr

3i1,CCh Ca)lhnI

IIO;;Il'l'Il'IeelWX

IilćHIlU

Terrepb

HE'CliO,_~bKO
,ZI.eCHTROBiKeH; BepCIIn

npC.J,CTUK[HTOTOTpaC:Ib JJJlI.1.1yl(l{UO rpyunhI

lIapO.J,mI npOBOpHLIlIJ, IllITC.l:IIlrCHTHLDl,
06pa31lLI

Bce

OHU HB.HI-

rrpE';J.CTaB.1HH co6m1

TCppIlTOpllU

KOTO['UH IIponCXO;J.IlT U3

eBponef!eRHe

.'IUra)IlllI

fiaBl1jJ0łUO.

Ił :)TJDl 06pa30:l[

CpC;:J:IIBOCTO'mO-&lt;l(IJpIIRaJlCJmX ;:ue:l[eHTOB

IWTophle

II Hu.10-ra~[J]3~nlll

HU.l0TOB,

800000

IU8:1IeHe:lJ B IlCHllll,

:n'Hrr'IecRyro

J[roo,

CTUpOHU:I[ 3a,mBa

ElIre

HeCl\O.lbKIDm

Hit BOCTOlIHO:ll Iro6epejJ\U1I

jRIIBF

B JlI-;'IOpII H, B OCOOelIIIOCTil IlO

Thlpe.

IlCC,H',lOBaHIIII Teppn-

npoKpeaUlIIl
":rOMa»

HIlI\Orla

C.'lPJaeB

OCHOBIIOtl 3.1en BOCHU-

(&lt;&lt; OT», )IR.

caMOCTOlITeJlbHO,

45

�706
HO oeTaroTcn
"J:a'::UI».

B COCTaBHblX 'laCTlU

UTHomeHRe

HarrO.lOBłIHy

Bit.JIOCb, KaK 3TO BBITeKaeT1I3

l\O.UeRTllBa,

HOTOpblt1 Ha3I.JBaeTCH

HOMa,ZJ:H'leCKOrOJIIOO K 3e~I.1e rVOp~lBpOBbIlUey I\a3aH HOrO, no,ZJ:B.1HlIHlIel\r AP)TlIX

'llaKTopOB

'lei\! B c,ly'lae

eTblIHIlHa.

rJlaBHI.IM

3.IJ;eCb MOMeHTO~I HR'JJIJIOCb 60JJbllIOe npOCTpaHCTBO,

oce,ZJ,JIoro eBporreliCKoro

1IJ.Hł.RllTaliclwro

B CJIy'lae

KOToporo

Mit.J'IOe ROJIlI'leCTBO Hmla.IJ;OB HMeJIO nOIll'll

CB060IJ:Y ;I,BlliIWHlIlI, HO C ,ZJ:pyrot!: CTOpOHbI HeMHoro
llyHKTOB. B

3TOM yKJJaJI,e oTHollleHlIi1,

;(Ol\mHIIpOBaJIa

HM

rlIe

rVopMaMH iIm3HH,

HaTypa

'ITO XO'leT ,n:ORa3aTI. n;OKJIa,n:-

Typa,

Hc06eHHO
lITaK,

BO BpeMeHll

KaR

aBTOp

(pll'IeCKOrO Ma'l'epUaJJa,
B cJly'lae

,1J.aBHOoce.loro

CTpOt!:

JIlIHeaJRa,

n03BOJIlIIOn~lIit
3THorpa-

R 3eM.1Je 3,l(eCI. He 6bIJIO TaROBO KaK

Kpe&lt;:TbHHnRa.

3)1,eCb ee

cpe;'J,a
llCl\aTb

CTpOHXt a 31'0:11rV)-HR-

.IJ;ORa3yeT nOcpe)l,CTBOM ROHKpeTHoro

MaJIbIe B~JIa)l,bl łI pe3Y.iJbTa:l'bl,
KOTOphIX HBJIHeTCn

II npnpOIJ:HalI

li rrpOCTpaHCTBe.

O'l'HOllleHlIe

pO,1lHOCTb. B HeKOTOpuX

nO.HryIO

opReHTllpOBO'lHLIX

06JIa,n:aJIa 0611~eCTBeHHaH CTpyR-

BbIIIleyrroMHHyTblit

oplIeHTlłpOBaTbCH

Kpe-

'IeJIOBeK 6bIJJ npłIHyJRJ(eH

3TllX rryHKTOB B COTBopeHRLIX HM 061ueCTBeHRLIX
l[fleit-

BJIMHHlIE rEOrPA&lt;I?IP:IECKOl'l CPE).l,bl HA ll&gt;OPMbl nOCE.::IEHIIH
II CEJIhCKOrO CTPORTEJIhCTBA B rrOJIhllIE

B3rJIH,ZJ: na

3eMJIIO 6bJJr ,n:pyrott,

MeTO,ZJ:LIHJIaCCJ1rVłIJ\aUIm nO'IBI.I, OCHOBOil
OKpaCHa,

MeXaHlP:leCKlIlt

c.1Jy'Ia.lIx xapaRTep

nO'lB

COCTaB II HJlO)l,O-

CMelIlłIBaeTClI

C Tono-

rpaqm'leCKIIMII
oc06eHROCTHMlI. RraK
Ty3eMUbI
pa3JIH'-IaIOT THJReJILle,
RpaCHLIe J'JIHHbl «&lt;JIIIOrr JIIOa.lI.lI») B rrpe,n:eJIax ROTOpO:l1JIaXO.ll:.lITC.lI
O'IeHb
HJIO;l,OpO)l,Ha.a rJIHHHC'l'a.a
MeHee
'IepHLIX

3e~H'.1J:b OHn

XJIOIIKOByJO HO'IBy,
«JIRon

6yHry»

-

HyIO rpylIlly

-

(rOHllapHoe
HOBLle

B

c.rry'Iae

HeCKOJIbKO MeRLlllłX,
KJJa.JJ.3aKaH'IIlBaeT

Tel\lHble

JIeCHble.

Oc06eHRO

lc JInon

KOTOpblX TY3el\r~I.I

npaKTIl'leCKOrO
arpapHott,
RyJIbTypHoro

Kyono»)

ABR

3eMJlll

n KaMeHHbH~
plI).( rpyrrrr
rrO'lBbI.

;Xo-

BblIlleyno-

MeCTHoii

CHCTe:IlI;I

BlI.JJ.a II COBpeMeHHoro

COrrpIJROCHOBeHn.ll.

A 11 fJpeii
::lTHOrpaqlH'łeCKaSl

TaK-

TlIlKeJlYJO

xopOIllan

pa3JIII'IaIOT

llcno.rrł:30BaJUI.ll

Tpa).(llunOHHoro

c.Jy'łae

rYH,ZJ:a»). OT,ZJ:eJIb-

.IJ;lłCKyCCll.llHa TeMy, RaKyIO pOJIb llrpaIOT

Ił rrpaKTHKII

B KpaKOBe,

-

K.rraCCR(pIlUJIpy.ll Ha OCHOBe OI\paCKJI

3HaHJIH

B

TaK Ha3LIBae~IYIO

łIJJLI, IIplUleH.lIeMble

IlOKIIHyTblX ,n:BOpOB("JIIIOII

~I.lIHYTble KaTeropnII
Ha (pOHe clITya~lIn

aHbIBaHr»,

AeJIO), «.J1IlOIl aopa'"

C'l'aHOBHT 3eMJJlI IleC'lUHble

KRT:3»)

II HeMHoro

«&lt;JJIIOII JIJOaJIH MaKBap").
"JIlIOH

«JIROn nyH,n:o»

HaXO).(llTC.lIHa TeppIITOpJIH
«JlIIOII

(&lt;&lt;JJlIOn JIIOa.JI.lI MapaT3Hr»)

pa3JIn'IaIO'l'

iKe B rrpOMLIIIIJleHHOCTll
l\laAY.

nO'IBa

nJIO,ZJ:opO,ZJ:Ha.ll
KpaCHa.ll rJIllHa

BaJI.U2YPC1'iU

KOMHCCHR n. A. Y.
1. arrpeJJR 19ÓO. rOAa

.\

�708

jog
AHa.1II3

B.IllHHIIH

Te)JIlepwryphl
HyTaH

BeTpOB,

rpynna

¢aKTopUB

CTpO[]Te,l1CTBO.
IT BeTpbI
qeRIIe

l\.1JDIaTa

eCTeCTBeHH1IX

crerreRn

qeeTBa
nonpona.
lIaBeCOB, HpbIIUe[i

SaBIlCInIOCTll

B ropax,

HU3liaa

Te)IlTepaTYpa

HaKlOH

X pa1feHUe

CTeH OT B.larII
.II 6e.TerrlIIO eTeR.
.
paHHero

nepl102l,a

06paB 3Ha-

oea.J.KOB II liU-

IIPIIRpK}J:aer

ncrrO,lh30BaJIO

Ha

B Te-

lipblIU JIB.lrreTCa

t!JYHI'lI[lP,ti liO.1Il'IeCrIlU anlOcrlJe.pHl,Ix

CTpO[]Te.lbCTBO

Me'pe

r;J:e CO,lHlIe

TO:ICTLIX CTeH II r.1aBlibnI

)laTepua~la.

OT

BhJIllenW)IH-

B.IIUIeT B r.laBHoir

CTpoeHIIrr.

B.IUHeT Ha yrroTpeó.leHlIe

30)1 ;J:epeBU, liaK CTpoeBoro
qfne:lbHot1

B ('eóe

OCaJliOB II CO,lRlIa.

::lTO )IUiIiHO lIa6.1I0;l:UT1 oc06eHHO

B.IllHIOT Ha cllTyauIIIo

3lnIbI

3aK,HO'IaeT

anlOcąJepH11X

K rrOCTpottKe

B r.rraBłlort

Mepe

r.ra.'I'epua.1f, MeCTHoro rrpOHCXOiłi2l,eHIJH,IWTOPb]li UaXO,iUI.JICaBe3.i\e B 60J.lblllUM
RO.IIFleCTBe. 9TlUI
eRIU!
H

CTelI

.J.epeBHHHhIX

IWJIII'IeCTBeHHoe

Óe3.JIeCH1IX 611.1a

c

MaTepIIlUIO)[

HBJIJI.'IOCb,n:epeBO. PU3R1Ie

yT1aSyIOT lIa

IiaIWBO 61&gt;I.10 Ra'IeCTBeHHoe

COCTOHHlle JIeCOB B pa3H11X
I1CrrO.:l130BaHa

rJIHHa

3e)IJIe,I[,e.l1'IeCRIIM XapaIi'I'epO~I

paI':tonax.

B

11 OT'IaCTI1 RaMeHI,.

cTpaHbI

rJIaBHbIM 06pa30M Co.1JO:\Ia; B paHOHax
80)! rOHT II .rrpaHRa.
PaHIIee

TO,

MeTO,I[,1IC1'pOOIW,'!lllIax
Cor.TacHo

MaTepHaJIOM ,n:,lfl Kp1IIII HBI1.JIam,
60raTI&gt;IX JIeCa~H! rJIaBHbJM

CTpOIITe.::JhCTBO11 rrOCeJIeHlIe,

CBJl3aHHOe l{pemw

C YCJIO-

BIIHMII OTHOCHTe.JI1HOH cpe;'1;bI, rrpOII3Be.JI0 rrOC'I'erreHHO ¢OpMbI
unOHH1Ie,
Horo.

Tpa2l,ll-

3a!l.a'IaM,

II

Rpb'l'ypH1IX

6e3

rrp06

npncrrOC06J1eHIlH

COCTaB.1JIe'l' 0lIacnOCT1

llCqe3HOBelIHH

ce,'!1C[wJ'i cpe,n:1I II 9CTeTI1QeCKHXlIeHHOC'l'ert lIetf3ama.

repap8

'J 0,111W

KyJJhTypHbIMII

KacaeTCH

B611T1Ie I(pyrOM
:raraIOT,

'ITO

HA

nOJIbCKOf1

(R
06HIlMaH
TeppIlTOpnIT
B1lJ.e:rnTb

:!

paT

K O

cOBoKynHocT1

CHatra.1a
ero

e

Ho npnQI1ROn

1I0)la UT.UI'Iae'!'ca

Hero

Hfllia-RBallpaTa
B

llp06.1JeMa

OCHOBJIbIe TIlII1I:

3e)I.IHHKll

MeiK.J:Y HłDIII HaXO.'lllTCH TlilI npm[eiIiyrO'IH1Irt,

Tun
B1Itf[JC.IIlTb

Ha

II CTpOeHIIJI Ha3C~IHLle.

npOTlIil:lennlI

3e)J.1HHKU ~IaJlO pa3Ho06pa3HbItt.
rOIHl30HTU:IbHO

Rpyl'.l1IelDlhI,

MOiTiHO

R KOTOpOllIy MOil:lHOIIpIJ-

'łUCo1flT1 ;l:o~ra KOHCTpyKUIIII Ha3e)JTloI':1, HO yr.ly6:IeHH1Ie.
Hhle nOlIB.lHIOTCH B IIo.lbIUe
Jlep[]o;J:a.

f10.1hCRon

B

Bcero

BbIIIIeYRa3aH1I0IlCTOpll'reeKOro

xapaliT8pe

mlbI

BII.J:OB ~1Oil:llIO

OB8.1bITbJe II ITaKOHelI

;.

q)Opm,I

tjeCKHrt :lIa'I'e-

IlCCJle;J:OBaHlHI noceJ[-

BRllMaHL.e na

Tlln

Ha3eM-

npHl\IO}TOJI1HIlKa,

HeIWTOplIe
Ho,

Ha3eMHhle

06Iu.e

rOBolul,

CTpOHTeJlbCTBa

HaBeCOB. CYllleCTBOBaHue

KOHCTP}:KlIIlIO

4&gt;0P1\I1I. Ha'II1Han

':IaCTO HCR]HIBJleHH11e,

BHyTpeHHero

Tpy2l,Ha, oc06eHHO

C noc.leJ;-

npHMu}TO.JIh-

CTpoeHHH llMeIOl' -

TaK, lJ.'I'O ,Zl,el1cTBllTe,11RO'
CTpoeHlUf

9TH OllHaIi(}

rpopMoli.
!J;OIlC'l'Opll'IeCRflX l(01\IOB

nOC.JIe,I[,HHxaBTopbl

06yC.TO-

8.111Ba10T onpOMeTąl1BO npIlcycTBIIeM

!J;BOHH1IX pH!J;OB CTOJI60B B .110601\1

c:rYQae.

,n:OMa 0'!',llIQa.JIllC1 llBOitHbIMII HYT-

Ho

)lOi1,eT 6bIT1 HeRoTopbIe

PU)II1, rll;e MłUIM1Iił HaBec
r,n:e

HylRHlI

6W1 11360tt

.1laJI1He.HlIHIe

2.

II

3.

H..
m ceHhIO.

Ha3eMHO~I

He3aBIlCI1)1O. OT

Hcc.JIe2l,OuaHI1H, MOi!(HO CKa3aT1

HaXO.'lJIJIllCb B pa3HbIX

npOMelRyTlmX

e.1y'ITO

Bpe-

HyrpaMIl.

60JIbTIIoli pa3Ho06pa3HOCTI&gt;IO
O'!'.lll·laIOTca

KOHC'I'pyRllIIH

CTeHbI.

B .n:OlICTOpnYeCROMCTp0I1'1'e.1h-

Han6o.we

JIerKOO

(HeTPY.J.Holi}

C1'O.1ÓOBO-n.lIeTeHROBaH, C MJIa,I[,Illetf Ka:llCHHOil

,n:o paHHeIlC'l"opnQeCKOro

60,TI&gt;IIIfl Bcero

K KOHUy .J:OUCTOpnQeCROli 9rroxu.

06paIIIaH

O'!',TIIQaIOTCHB rrpI16:lHi1(eHIIU BbIJlIeyn01\IHHY'I'oli

8IIOXll

CTpOU'J'e.1bC'J'Ba i[{[I:IIIIILHoro Ha

HeO,llITa

creH1I

HBJI.lIIOTCHHepery.JIHpHbIMII.

JIB,lmraCI&gt;

II e)

apxeoJlorn

113'aCHHT He UARy 11p06JJe)Iy.

C'J'poeHIlH

]] TparrelIIl.łJ.

caMOM ,J:e,'le

no-

Ha 1\0TO])1,le

60J.lhIUIlM 1)a3HOOÓpa3I1eM BUllOB, 'Iel\I 3el\I.JIHHKlI.

HyTpa H, HaROHeu, oómen

11111pa3JlIIyaeM

Ha meCThI,
c.ly'IaHX

9TIlX llpe}J:I1o.1oiKeHI1:itHBJJHI01CH cRopee

8TH B.II2l,hIMOlRHOpaCCMa'1'pIlnaTh,
CTeH, pa3MellleHIIe

tITO Ha;J: Kpyr.1LDm

B 2l,pyrnx

pIIaJI. Ol(HaRO l\lOlRHO~1;OIIYCKa'I'b'l'l'0 lI.a.iI1IIct\illl1e
IWB, nOKa Pille Bce He)fHOrlle,

9'1'0

HeII3BeCTHa

3e)I.1HHKU Haxu,I[,Il:rnC1 6peBHa,

aHa.1JOrlIl1, qe)T KOHKpeTR1lfi

Horo

llona

onnpaIOIUlleCiT

aTRorpaq.HI'IeCRIIe

CTBe

CTIJOIITEJIbCTBO

eH

6epera?tI

B 1I;0l1CTOpIItJeCROM IIepIIOl(e

TEPPI1TOPIIII
li 3.l[ O jj{

3e~I.1HRKa?tIli. MOil:lHO no.laraT1,

OTmpaJlaCh RplIWa.

CaMoli
:HUI.:IIImHOE

Bpe)TeHI1 H.IU TeppUTOpI.la~m.

II COe,I[,nHeHH11e Ha nepxywlie.

no

MeHlI ,n:OMa C
JI:OIICTOPI11fECIWE

rrpO)Ieil{YTRa~m

qJOP)lbI BH'JTpeHHOCTI1 1I0)felueHHH.

3e)!.UIHKU)IrI HUXO,1;HJHlCh
KpbIlUIl BI1,1;:1ma.mIIIa,

'raeB,

1I,uOJIofJn

Taliil:le

np06.JIell1a RlJhIill HU

npIlpo;~-

8TllX 'l'pa1l,1I11110RHbIXqJOpM IlO,n: B.'H1HHIIeM COBpe-

'I'eH;J:eHUuI':1 lIIIB1UU3alIllOHH1IX

HOBT,IM Hy;.fu:aM

npmleT

.J.aiIie rrOCJIe ~'CTynKll B.IIlHRIlH q)aRTOpa

IIrRopllpOBaHue

MeHHbIX
1\

OCTaBlllrreca

06pa-

HeperY.1apH1I8.
H3 ny6.UIROBaHHoro
;1:0 CIIX nop ~IaTepna,la
B1ITeliae'I',
'ITO OT,J.e.iI1H1Ie Bfl;Ibl 3e)),jJHHOK He ,I[,a;ryTca CBH3an
c HeKOTopbDIIl

npIIMeHHJIaCb

l1epIloJ.a.

B C,'lytrae

B 91'0 BpeMH BCTpe'Ia.1llC1

B

ITOC.'IP,iJ:Hlll\1o.n:HaKO OHa

X03fiitcTBeHH1IX

cTpoeRllfi.

TaKlKe ROHCTpyRUIIH «CyMI1KOBO-JIOHTKO-

Bble", cylueC'l'ByIOlIIlIe
Heocrroplnro
B BncRyIIIIHe
(700-400;J:0
X p. P.).
~Oił{HO no.JIaraT1,
QTO OHa IIpmlemT.;rac1
}il\e B 3IIoxe 6p03HI&gt;I. llpoO,leMa TeXHllKII Cpy60B0t1,
paHHenCTOpn'IeCKOrO
..1aCh B il:le,le3Hoti
CTBe.

HYlRIIO

HeJICna, nO;I'I'BeplK.J.eHa TOJJI&gt;1(OB C,Tytla!:' JO:\roB.

nepllO,iJ:a.

:moxe

OlHaJW

(BrrCKY"ITH) n

)111 3Uae1lJ, 'ITO OHll' IIplJ:llellHB oóopoHocrroc06HOllI

CTpOIITe:rh-

CKa3aTI&gt;, '-ITO HUXOJ),a C:IeJOB TIOc.le;J:He:it TeXIlI1KIJ O'J('Hh

Tpy.n:Ha, no IIOBO;J:y .1erROeTTI paCIIa,ila
3eMHoro (;[Joc06a CTpoeHmr.

OpraHIIQeCRoti

cy6cTaHullU

U Ha-

�710

711

ReKO'fOpoit )lO;J,n¢IłKallllert
Hl:l.ll'.lUCb Jlo:ua, B C.ly'lae KOTOpbIX
{lTU.16bI 6bUlI YK.la;J.bIBaHbI rop1l30HTa.lbHO O.J:HlI Ha 2J,pyrlłx. 9Ty TexHUKy rrO;J,TBepiIw:aIOT CJIe,1bI Ha onpe;J;e.leHHbIX lI1eCTaX CTO.160B. lIpo6.JIe~la RORCTpyKUIIIł 60JLIIIlIX CTpoeHlIii, B c;lyqae CTeR BII,n:a TparreUlIII
(OTKpbITLIX B BpeCTe HyHBCKO)I K. BiIW:iKeBCKUM)Ti:lKiKeHonCHa. TpyLlHO
1l02J,TBep,n:UTLBe.'lllqllHy paCCTonHllH Me,R;\y CTo.16ar.Bl. OYll.J:eCTBOBaHIIlI
He6u.lbIUfIX paccrOlIHlIrt I'ailieTCa ,n:OKi:l3yeTnplIcyTcTBlle i1iiKeHHOn r.1UHbI,
upn nOMOlUl:I KO'l'OpOi13aJIerrJIlIJUl m:eJIIl B CreHax.
Ha6.1IOlI,elIIlH RacaIOmlłeCH Bll21a CTpOIITt:'.'lLHOl'O,n:epeBa, B03MOiKHh1
'fOJJbIW B Tex cJIyqaflx, rAe OCTaJIf!CL pa3Yll1eeTcH OClaTKlI. B BllCRyrrurre HaIł60.'lee 'łaCTO rrpIIMeHneMblM MaTepl1aJlOM HBJlHeTCH COCHa. ReKOTopble qaCTIl ,n:eJIa.:rIlCb C rroMolULro npH6aBOK ,il,y6a. n onI CTpOII.'lllCb
rrplI rrOilIOlUll ,n:epeB TaRBx, KaK COCHa, Jly6, HceHb, OJILXa, 6epe3a.
B paHHeHCTOpnqeCIWM rrOCeJIRe B rHe3He rrplI~leHHJIaCb 60JIee Bcero
COCHa. )I;epeBo rrpellMVmeCTBeHHO He 6bVlO 06pa6aTbIBaHO. lIp06JIeMy KpIJ:IIIen peUUlTb nORa HeB03MOlTtHO.91'0 KacaerCH TaKiIW OROHHIJX OTBepcTuti.
1I0JIbI B 60.'lbIIIlIHCTBe c.'ly&lt;meB 6bIJlll 1',l11HHHLIe. )I;epeBHHHbIe
rrO.JIbIB BlIcKyrruHe 06yCJIOBJlHBaJIllCL 60JIOTllCTOll nopo,n:oii 'l'eppllTOpl1ll.
TonKu pa3Mell.l,aJIlICb Hepe1'yJIHpHO, no cepe,n:llHe lIJIII HO)!; cTeHoti:.
RaRlle nOCTaHOBKIl HaXOll,łlJIII.Cb BHyTplI 3Toro r.!bI COBceM
He 3HaeM, II306peTeRHe 6y.n;e'f AeJlOM CJIy'łaH. To.JIbRO B rrOCeJlRe OrrOJlbCKO)[ 6bIJIO ROHcTaTupoBano
rrpllcyTcTBHe cRa~feii, Ta6ypeToB II ,n:epeBHRRblX RpoBa'reii C Horar.U1 yKpameHIll,IMII. MOTIlBaMll reuMeTplIqeCKflMII.
{I,Ba,n:paTaMll pa3pe3aHHblMlI .n:HarOHaJIbHo) II n.'le.TeHRaMłl.
IDOpMbI rrOCeJIKOB1I0IlCTOpIl.qeCK~JX1I0&lt;lTll HeH3BeCTHLle MbI MOiKeM
rro1'a.::ra1'&amp; 'ł.'fO rrOCeJIKII B ;::moxe HeOJIIlTa II. 1I03,n:nee O'f.JIII.qaJIII.Cbneonpe.n:e.JIeHHott &lt;pop~roti:. TO.JIbRO B BYKe B03.JIe Bep[lIHa ceML )l,OMOB6LIJIll
1I0CTpoeHLI BpH,n:, B ,n:pyrnx MeCTaX 6e3 n.'lana. B rrOCeJIRe paHnellcToplł'leCROllI B :!IllceBe BOH6lKeIKCKoro ye3,n:a II B )I;06POM HOBorap.u:CRoro
ye3,n:a 3a~[eTHbI C.leLJ,bTpOJla y.lH UbI. B Oe.ll:JIeMII.He HpOUlIHcRoro 1'ea,n:a
n lIapcoR1J:Ke
ll~eUH1ICKOrO ye3,'];a 6LlJIH KOHcTaTHpoBaHbT c.'le,n:bI
,OKO.lbHIIUbI.

Cmenau

IIłiORorPAiJ?HlI
(npOAOJIIKeBHe

rrOJIbCKHX
B

HOCJ'Ii.

9THOrPA«I&gt;IPIECRAH:

MarepJIaJIOB

37.

lIpII60p

R

(I\paTKoe

38.

JIKOHOrpa4mQeCKllX,
BbIIIycKe

II~'ÓJIHI'OBaBRbIX

I

.1

&lt;JIIOA')

II3JIOilieHlIe)

Tepe6.1\'Hlle .'IbHa. rpaBIopa Ha .n:epeBe, 1863. (CTp. 291).
Crmp. rpaBIOpa Ha )leJ,lI, 1779. (CTp. 292).

"

J,

;I:JllI JIOBJIlI KpOTOB II lKepĄII CO CTaHO'IKaMB. l'paBropa

1779. (CTp. 293).

Ha Me.n:n,

CeB n 60poHoBaHIle. rpaBIOpa HU ,n:epeBe, 1571. (CTp. 294).
:MIImlI nOilillparoT aIIIICKOlla raTroHa.
rpaBIOpa
Ha .rr,epeBe, 1554.
(CTp. 295).
O1'opalKlIBaHlle 1'paHIIu. rpaBIOpa Ha ,il,epeBe, 1630. (OTp. 296).
lIe..10BeqeCKIIe iKep'rBbI. PllCyHOK rrepOM Ha HamIe, 1838. (OTp. 297).
OO.1TLIClIti C1'A' MHHHaTIOpa, 1451. (CTp. 29~).
06pyq II RO.IOJI,a. 1VInHHaTIOpa, 1353. (C'rp. 299).
JlI06llCTOK. rpaBIOpa Ha )lepeBe, 1571. (UTp. 300).
CllJIRlI Ha ,n:epeBe A.TlI .'IOBell[ CBnpl'lCTeJIeti II. 2I.p03.n:OB.J1HTo1'paqHul,
1839. (CTp. 301).
JlI01IlI C .n:O.'lI'llMII ymar.lH. rpaBlOpa Ha )!;epeBe, 1554. (Grp. 302).
1I0XOPOHbl Qt:'3 1'p060B. rpaBIopa Ha AepeBe, 1693. (CTp. 303).
Man;I:pa1'opa - caMeu. rpaBIOpa Ha lI,epeBe, 1556. (CTp. 304).
MaH,n:pa1'opa - caMKa. rpaBIOpa Ha ,n:epeBe, 1556. (CTp. 305).
JleB II CJIOH. rpaBIOpa Ha ,1~epeBe, 157f&gt;. (CTp. 306).
Bofi .leonapJla c .n:paKoHoM. rpaBropa Ha JlepeBe, 1557. (CTp. 307).
O.lHąpOI'. rpaBIOpa Ha .n:epeBe, 1730. (CTp. 308).
RaBec. I'paBropa Ha ,lJ:epCBe, 1574. (CTp. 309).
30.'lOTaH 6a6a. rpaBIOpa Ha ,n:epeBe, 1578. (OTp. 310).
RpoBonycKaHlIe.
rpaBIOpa Ha ,lI,epeBe, 1556. (Orp. 311).
Bo.'l'łlIe 3a60pbI. rpaBIOpa Ha Me,n:H, 1770. (CTp. 312).
IIUCbMO H3 He6ec. (CTp. 313).
l\IblllIII nOiKlIparo'l' 1I0UeJIlI. rpaBIOpa Ha ,n:epeBe, 1564. (CTp. 314).
nO..1'l'YH. rpamopa,
1792. rCTp. 315).
1I0.'lbIHL KycTapHIIKoBaH. rpaBIOpa Ha ,n:epeBe, 1575. (CTp. 316).
CnpeHa. rpaBIOpa Ha )!;epeBe, 1575. (CTp. 317).
PycaJIKa. PueyHoK, 1570. (eTp. 318).
Ra3Haqe.ti. PIICyHOK, 1612. (CTp. 319).
Ball,n:eJIOT C K03JlHHOti lKepTBon. fpaBIOpa Ha .n:epeBe, 1742. (CTp. 320).
)J)umti (caTblp). rpaBIOpa na .n,epeBe, 1515. (CTp. 321).
Bapna Ha Bllc.JIe. rpaBIopa Ha Me,ll;lf, 1884. (CTp. 322).
BYKcnpoBRa .rrO.n:Kll.rpaBIopa Ha Me2l.1I, 1598. (CTp. 323).
:Mopc[we 'ly,ll;O. rpaBIOpa Ha )I,epeBe, 1534. (CTp. 324).
JI3YMpy;r:. rpaBIOpa Ha .n,epeBe, 1534. (C'fp. 325).
Cen AJIH JlOB.'Ill RypOlTaTOK. rpaBIOpa Ha Me,n:lJ, 1778.· (CTp. 326).
Be.rreHlle rrO.'lOTHa. rpaBIOpa Ha Me,[II, 1684. (CTp. 327).
AM6ap. PllCyHOK rrepOl\1 Ha rmMHe, 1838. (OTp. 328).
O)Iep&lt;1 - qepTOBCImn TaHeu. fpaBIOpa Ha )lepeBe, 1876. (CTp. 329).
lI'le.1LI. rpaBIOpa Ha .u:epeBe, 1578. (Crp. 330).
XaTbr B 16. B. rpaBIOpa Ha ,n:epeBe, 1567. (C1p. 331).
C lleTylllRoM. rpaBIOBa Ha ,n:epeBe, 1864. (CTp. 332).

�712
Bot!: Ra3aRa C TITrpo)l. fpamopa
Ha J,epeBe, IS37. (CTp. 333).
TBaploBcJ\llit
B PIIMe. JIIl'rorp aqlllli , 1865. (C'rp. ;)34).
}IeAIIblrt p,. Ky.TbT YiKet. fpamopa
Ha ;J:epeBE'.(CTp. 33D).
CeHOIWC. rpanropa
Ha .-repene, 1571. (CTp. 336).
l\I0..1o'l'b6a. rpaBlopa
Ha ;J:epeBe, 1693, (CTp. 337).
Bopb6a rrelyxoB .• 'IllTOrpa¢IH!,
1836. (CTp. 3B8).
06pll,iI,HbJe RpecTIiJ\II. &lt;1&gt;oTorpaą:mll, 1936. (C'I'p. 339).
Yam B 3aKo.1,l(OBaHH0ll1I(pyre. rpaBIopa
Ha 1I:epeBe, 1568. (CTp. 340).
OxoTa Ha C..10Ha. rpaBIopa
Ha ,'I,epeBe, 1;)64. (CTp. 341).
¥II\. rpaBIopa
Ha ;J:epeBe, 1693. (CTp. 342).
i:lBe3.DbI. fpamopa
Ha )lepene, 1693. (CTp. 343).
Be;r,a IT HYiKJJ:a. rpaBIOpa Ha llepeBe, 1633. (CTp. 344).
IIacTp.
rpaBKlpa Ha ,il,epeBe, 1576. (CTp. 345).
RpecTbliIIcKali o.n;eiK,!l,aB 16. B81W. fpaBIopa Ha JJ:epeBe, 1521. (eTp. 346).
Bo;r,aHoe 'Iy)lOBlUllJ'. rpaBIOpa Ha )lepeBe. (CTp. 347).
BopyTa B C'l'apoll BE'pb6e. JIIiTorpa¢IIl1,
1864. (CTp. 348).
XOpOBO;'l,. rpamopa
Ha AepeBl', 1tl65. (CTp. 349).
P0ll10p.e. rpaBIOpa Ha )lepeBe, 1084. (CTp. 3;&gt;0).
ra;'l,aHIle Ha OeHOBE' CHa. JIllTorpaciJlHI. (CTp. 3ól).
Co.10ll1aInib!e y"1F!. fpamopa
Ha ;r,epeBe, 1578. (CTp. 3;)2).
l\'IOpCBoll 3alIU. fpaBIOpa Ha ;'I,epeBe, 1556. (CTp. 353).
naXOTa. rpaBIopa
Ha ,n:epeBe, 157f). (CTp. 354).

Ta'iJeyul

IIPOMhIIIIJIEHHOCTb

li

OBPABOTRA

(8THorpaqm'leC!mR

(R p a

'1' R

aCKH3

oe

B:HTAPH

II Ca)I6IIII, HB.lanCb &lt;paBTOpO)I, C6.UIJliUIOIIl,IJ)1HUpO;J:bI HaJ,6u.1TullC£\Ue
II cpelI;1I3eMHmropclwe.
TOprOB.llI ero J13BeCTHa C jI.'Ia;J:llIeti 3ITOXI! I\il)IeHHOn; BO Bpe)IH HepOHa aHTap.b nprrBo,m.lll B PInI II:'! Ha;J:óa.1TliiiCRnx 06.1acTet1 11 panORa 9.1Ra; MOHeThI plD!CIWe II rpe'le\;I\lle,
I\OTOpue 3J:ecb HaXO;I,lIT CBll;J:eTe.lbcTByIOT B TO:1oI,'no ToprOBbIe CHomeRUH
C 3TH)1I! CTpaHamI xuporno pa3BllBa.ll!eb.
,II;opora IIHTapa Be.1a 'Iepe3
IIO.1bIIIY li BeHrpuIO,
ITpII'Ie1I HHTapb JJ:oeTIIra.::r 3HU'łlITe.lbHo11 ueHbI.
B ITOJI.bllIe CTaHfm 06pa60TIOl HHTapD: Sa'l'pyJ,HIJ.'Il:l AO CTa II HeCIW.lbI\a
;J:eeJJTKOB pa60'lIIx.
C 14. BeKa caMble ÓO.1LIIIlle 3aH01!;bl o6pa6oTIW
UHTapa 6bIJIII B r,lJ,aHb&lt;.me, a rrOJIbC£\ui:t KOpO.1b CurII3MYHlI; III. oc06eHHO
llHTepeCOBaJIClI D:HTUpeM,pa:~llaBall .fIHTapHble nO;I.apKll .n.pyrmI ~IOHapXajI.

C363'[Jbt'H

HA,LL HAPBEM

C HJIJIIOCTpaUIiJIMH)

J13.1

o II\ e H li ej

Tpyl( CBOt, RaCaIOILJ;nJica 06paÓOTIOl aHTaplI Ha)l HapBett (rrpeai;r,e
Bcero Ha Ryprrax) mICaJI aBTOp BO Bpe)la II. lI111pOB0I1BoiiHbl, Ha rrpllHy.n.l1Te.'lbHOllICKIITa.lb'JeCTBe, AaJIeKO OT CBoero Hay'IHo-IICCJIe;l,OBaTeJl.bCIwro MeCTa pa60Tbl. lJ:aCTI!'lHO II36aB.JleHHblii Hay'lHblii !\IaTepnUJ! e:1oIY
yAa.::rOCb rrpO'I'aruIITb I!3 pafiOHa HalI; HapBefi 11:0Ba prnaB.bl FKe B 1939,
OC'I'a'I'ORil\e B 1943 ro,1J,Y. Bo Bpe:1oUIBaprnaBcRoro
BOCCTaHlIa (1944)
Opl1rllHu.'IbHaH pyROITIICb rrporra.tra' n OCTa..1IIC.bTO.1bI\0 ABa 3R3e:1oIII..1flpa
MarnIIHomIcett
(YI\pbITbJe B il\eCTHHKe nOlI; 3e~l.1ell B Te'IeliUe OllHoro
rO,lJ,a B epelI;He!II), ROTopble .n;0il\;J:a.1UCb rre'laTIl B il\ypHa.le
«.IIOA».
B JIo~la\8, 6e.locToUKOfi 06.1acTII, Terrep 3aRUH'IOBaIOT crrl'UIIa.'lbHbJtt
:1olY3efiHHTUpHbJll 8Turo palloRa.
HlI'rapb, Ha3bIBae~lbItt TOlI\e «30.l0TOM ceBepa", rrpellue Ha\O;J:I1.1ca
B 60.1bIlIml KO.1U'IeCTBe HM Ba.1TullcRO:'l1 )Iope~l, ocvóelIHO B IOuaHlI;UIl

:1

Rpmle aH'rapa HaA6a.1'IIIiteKoro Hall6o:ree 3T01'0 ueHHoro )ll1Hepa.1a
HaXO,lIIJIOCb B OKo.lIIuax HM HapBeit, r;r,e )leCTHbIe IICRycCl'BeHHhIe HapO,'J;HbIe I!31!;e.'Illll lIHTapHble I13BeC'I'HbI 6bVlII COTHIIJIeT II r1l:e H8RoTopble
HO,J.06HLJe I:I3)le.iHla (oC06eHrro 6YChI) HaXO,J,IJ:IHCbB 1!;peBHllX paCKonRax
113 HeOJII!Ta, B 1II11,l1ROBblX
MOrIIJIaX Ii CTapbIX XpI:lCTIIaHCIUlXluu;I.6IIIUax
(Ha Rypunax
il\eHllrUlIJ,I 'raCTO npIIRa3bIBaJlll
XOpOHUTb ce611 B HHTapHbIX 6ycax).
Ha Ryprruax llHTapb THIXO;r,U':UI
B B1111:epa3Ho06pa3HbIX R())IRUB RaJ,
6eperar.m
p.I'K u rrOTOKOB,Ha ueCKe, rreC'IaHblX XO.iIMaXII Óo.lbUIe Bcero
BblRarrLJBa.lH Ha B.'laiI\HbIX .1}TaX, nacT6nruax B cyxne :reTa - B HIlil\HHX
CJlOllX, OTJIH'IaIOIUJIXCll KaRII~1Il Hu6y,'l..b oel'a'l KaMI! I!JIOB HaS.bIBae:iIlbIX
«ce;J.oth uml «CJIHelt" 3elVIJleli, UT 0,5 il,0 2 M. no;r, ee ypoBHelVI.
MeCTHbIe HHTaplllHKII (Tell{ Ha3bWU.HI Tex, R01'opble BbIKanblBa.'JI!
II 06pa6aTblBa"111 HH'l'apb Ha RypITHax) cyMe.Ill Bcer.n.a rr03HaBaTb lVIeCTa
C «HHTapuoti" 3emlen;
I:l xo.n.e IIOHCIWB orIll npI!Mem!JIl1 npUMrITI!BHble
rrpIl60pbI, rrpIll£e)1 CTaplUero, upnylJPHHOI'O llUTaplUIlKa HU3blBa.::rn :II a CT e p OM, a MeCTa npI!ro.n.Hble H u 'l' a p H bI M II II O li C a jl II, I' H e 3 A a M II
H.lII KOl' e.l R a M II C }lłl'l'apeM. Ero BTl.'lhI TIMeIOT 3l(eeb pa3HbIe MeCTlIbI8 Ha3BaHl1fl. rrpn'leM I'JIaBHbIlI1 06paamI
ORlI ;r,e:rHTCfI Ha: aHTap.b
II O 'ł B e H li hI 11, B O}( H H O fi, 6 0.1 () T li hI li I! X o JI!II o B O n. HaA HapBeii
c ee rrpUTOKar.lIl U:lBe(;THbI MeCTHOL;Tll(CTO C JII!llIHeM), r;J.e KOr,'Ia TO
HaXO,'l;fI.1IlC.b«KOITIl» .lIH'l'apa (OT l1y.TrycKa ;IO .:IOMlI\bI II BllC.1bI). BbII\anblBaHIle I! 06pa60TKa HHTapll HU Ryprruax
OT.'lII'IaIOTCH xapaRTepmI
l\leeTHolt npOMblllI.leuHocTIl. Ca:llbIC' CTapblP 6~'Cb! B BII;r,e crr:norueHHoro
mapa
BbIKanbIBUR)TCll Ha 1!;permn' B.'!il;l6nmax B03JIe KOCTe..10B (uanp.
HOBropOJ:-KOCTe.1 na 16. B.); B OCTpo.13IIKe e nOHIra 18 B. II3BeCTHbI
CTamUJ o6pu60l'KII aHTupH, a B J.ep~)Bl!HX .-rIOlU c JJ:aBHa 06pa6an,ma.1I!
aHTarb ;'I,.1HTOpl'ORlI!. Elue 10 1. :lIllpOBOn BOnRb! Ha.,! HapBen B )!HO:rox c.1y'laHx lIHTapb HB m.1ClI RypC111'yI011en Ba.'lIOTOi"l. B rrOC.1e;r:Hee
Bpem! ero rrpoJJ:ilBa.1Il .J: Ul Il3le.mit
B r.'IblHe.
Hal BU.'lTI1l1cKOJIMopC')] HHTUpb 6bl:I :lIOHorro.'l.1113UpOBaHC 14. BeKa
(c Bpe'leun
TeBToHcRoro Op;leHa ,'1;0 rroa,-rlIetillIero
rrpyccRoro npaBlI-

�Te.lbCTBa);

HaJ HapBetI

crreUIIa.IbHbltI
HHTapHble

B

B

Ilo.l0URa,

HOBI'opo:r,a,

'flipI'OB lefl
IlepBofl

apeHJy

~h[POBOfl

panoHa

HapmI,

IWIlIIJIbRax);

.rrecax

•

BOflHbl

HeMILbl

BO BpeMH B'IOpOti

HHTapH
«.il.peJIb",

np.

B

B TORapHOM craHRe
.1JOBllHe

19.

,n;peBHlIe craHKIl,

lUllKII o6pa6aTblBa.lll
Bo.lbllIe
JUUCRIle

Cblpbe

Bcero

110 60IlaM.

Y

{l p03en\aMII.

CTeKJIa,

KypuIIeB

II3

IlpII

06paTKe

HOlKII, HaIlIIJEHllRII,
6blJI

apXaIlqeCKllIl:
llHcTpyMeH'l'

TO.'lbKO BO BTOpOIl: rro-

TOKapHble

CTapble

II np.

CTaHKll C BpaliIaTe.'1b-

HHTapIUllKU,

Iwr,n;a CrOpOJIII

«l'iIO,n;a» HHTapH KOHqIIJIaCb; HOBbIe HH'rappyqHOfl

«l'iIaHe.lII»,
OHII

Bpe~IH

n RpOMe Toro

CIIeUIlaJJbHblfl

,n;bl1lIJ10MII ap.

Bblpa6aTbIBaJIII

MeJlKIIe

IlOTOM

Bo

6blJIII CJIe,n;yIOliIIIe:

ncaO.1Jb30BaH

llCnOJIb30BaTb

aOC,le BueH,

ÓbJ.II!

Ha HHTapb

II JII06llTeJbCKIIe.

KpeMHH,

CBepJIa

BbJMepJIll

r.

ROJIlI'IeCTBO ero (,n;aJKeB ROCTeJIhHblX

Ha;.r;cpe.il.HetI HapBefl

C BepeBKotI,

BeRa HaqaUI

II AeByIlIeK;

Ha.'lOJKIIJIII ceKBeCTp

KpylKRO;II, IIJIIl

Hbll'ilII I{pymKal'iLll. Kor,n;a

ERpeJL

OHII oT611pa.rrII Bce Cblpłe

KyCKll

RaqeCTBe

C BpaliIareJlbHblM

OCTpO.'1::JHRll I! np.).
CTeneHll

cTpaHcTByIOliIIIe

llcao.'lb30Ba.rrllCb

1826

HHTapH.

RaJK;J.OI'O ru.:r,a

HHTape~1 IIJIaTIITb IlITparpbl

mrrapH

ce30HHble,

Kpaa\II

ro,n;a B .rreCOBO;J,CTBeMaJoro

B 60JbllIołł

peRBII3IIpYH .'ll060e

CTaHKII 06pa60TKII

,n;o.'lOTa II

1811

C

TypOC.rrII, IlmaCHblllIa,
OBJla.n;e.lll

6VCbl y ilWHIllIIH, npIlRa3bIBaH
nocToHHHble,

B c.lyqae

rocyiI,apCTBeHHblX

(apOTOl:W,lbl

HHTapH

Ka.:TIlHIIHrpa;J.e .10

BblHO.THH.'I 9R3eKyrwII

patIoHbI

C;J:aBaHbl

B

BO.lbHaH ToproK1H.

lIa:Ia,{

pa6oTOII

IIJIlI C rrOMOIIIbIOnpmIRIl.

OHI! HHTapHble

KpyrJIble

6yCbl ,n;JIHiheHIlI,IIH

II 60JIb1lIUe,

lI,e,la.'111 TOJKe 6yCbl

BCer,il,a nOqTII

pe3aHHble,

rpaHeHHble,

Kał1i!IaH ffieHIUIIHa !IOJImHa ÓbJ.la HOCIITb Ha

IDee JJ;O Tpex HI!TOK MeJIRflX II 60JIbIDIIX 6yCOB qaCTO C yKparneHIIeM
B po.:r,e .IIlC!'KOB, KpeCTIIIWB, cep,II,eu. lIIe,II,a.lbOHOB C pacnHTIIeM XpUCTa
II npO'IIIe.
3anOHRll
'lallIU

KpOMe

6yCOB ;J,eJIa.'1II nyroBllUbl,

;J,JIlI IlIJIlIn,

II np.

B

Tpy6RII

yKpameHllH

RypII'l'eJIfHb1e.

Ta6aKepRII,

HapO!IHOfl Me,n;IIUIIHe HlI'rapb

'IeCTBe JIeKapC'fBa

npII

3a60.'leBaHlllIX

r.rra3,

IICrrOJIb30BaH
rrpIl

rOJOBHblX

.il.JIH 'IaCOB,
UblrapHHII,bJ,
6bW

B l\a-

60.JIlIX; HH-

TapHble mapIIRII ll;eTII HOCll.l11 Ha llIee «rrpOTll B ROHByJIbCllII». AO nepBoIt
łI1lIpOBOIl: BOflHbl 60JIbUIIIe HHrapHble
mllpaH.ZI,OJ1I!,BeJIIl'lIIHbl OK. 1. M.
HaXO;J,II.l11Cb B MaJIol\l
l\IecTHoe

IlJIoURe.

HaCt',leHIIe

Ha3bIBaeT

HH'l'apb

«CMO.'lOIl: nOTorra

CBeTa»:

Haxo,n;Ka lIHTapH C'IIlTaeTCH Cą11CTIleM.HHTapb ,n;aIOTTaKJKe ,n;JIH(!HlJ\maMoB.
B
C

MeCTHblX HapoARblX

HHTapeM

MI.l

rreCHlJX Hame.l

BCTpe'IaeM

H

TaRa;e

'IaCTO

lJHTapr,
B

rrO'IeCTHOe ~[eCTO.

Rameti

.'IIITepaType,

B nO::J3IIII II B noc.l0BIluax.
CTapblX

HHTaplllIIKOB

3blBaIOT O lIHTape.
nUlII.11I HHTapb
IbleIOTCH

Terrepb

«IlOKufiHIlKII»

ilia:I",
-

HO ceMIIll

IlX l\[Horo

rOBopHT '{aCTO B Kpae

paCCKa-

KypnIIeB-

BbIKarrbIBaTb».
MHorIIe

IIJI.1IOCTpaJLUII, RacaIOlIlIIeClI

MeRTOB HaCTOHIILeit TeMb!.

Aoa.lt

OT;J,e.TbHbIX rppaI'XeHln1-lUH

ENGLISH SUMMARIES
SOVIET

ETHNOGRAPHY

Ethnography,
according to Soviet scholars, is a historical science
:and has as its object the study of cultures of the peoples of the world in
their historical development. The subject matter of ethnography is the
problem of the origins, cultural and historical relations of the people and
the reconstruction of the history of their migrations and mode of settlement.
Thus, in line with the above definition ethnographic studies should
include:
I. Material
production, tools and implements and other means
of work, description of labour, the process of work, the organisation of
work, production and also the products of material production.
2. Social relations.
3. Language and ideology, i. e. beliefs, religion, art and so on.
4. Folklore, which forms a special part of ethnography.

Soviet ethnography gained a true scientific foundation and became
a truly humane science owing to the science of Marxism and Leninism
and to Marxist-Leninist
methodology, which have clearly defined its
aims and task, In contrast to what has just been said, bourgeois ethnography is, according to the Soviet ethnographers, a predominantly empirical science and has become wholly subordinated to class interests and
is made to serve reactionary objectives.
Soviet ethnographers take full cognizance of the teachings of Lenin
and Stalin of the method of historical approach to ethnographic materials,
a right attack of the complex phenomena, seeing the connection between
n'ery aspect and the whole, and distinguishing fundamentals form secondary
questions.
Soviet ethnography collaborates with the state in the task of merging
the nations of the Soviet Republics in Socialist culture. Soviet ethnographers study individual nations, in order to help in changing
their
respective cultures, to develop latent progressive elements in them, and
to overcome those surviving traits which hamper the progressive development of the nation on its way to Communism. The Soviet ethnogra-

�phers regard folklore as one of the means of ideological penetration over
the masses. New Soviet folklore is an expression of new life and new social
system, and is a t the time same a reflection of an un precedented developmen t
of national culture. The Soviet folklore is permeated by the pathos entailed
in the building of the Socialist Sta te, and is characterised by a high ideological and artistic level. Its task for the future is to perform an important
role in the further development
of national production
of the peoples
of the Soviet Union, and in the work of communist education of a new
Soviet man.
Soviet ethnographers have evolved their own school in world ethnography. They h~ve created new research methods and a new ideological
approach to folk cultures. The Soviet school of ethnography, in line with
the Marxist-Leninist
methodology,
studies the phenomena
of culture
in their movement, as constantly developing and changing processes.
Its further methodological
principle consists in differentiating
definite
economic and cultural spheres, determined by the differences in natural
resources and productive forces of a given area. These, in turn, impose
their own distinct character onto cultural forms of the people inhabiting
the said areas. On the other hand, it firmly rejects the concept, of «cultureareas') as independent self-contained entities not connected with the culture
of individual peoples.
The Soviet School applies in ethnography
the basic principle of
the Marxist-Leninist theory which proclaims that «Marxism is not a dogma,
but a guide for action').
The Soviet School carefully watches the results obtained by world
ethnography and stresses the necessity for collaboration between all eminent
ethnographers
of truly democratic
countries. As the science progresses
several new problems concerning the history of culture crop up which
can only be properly solved by a co-ordinated
and planned
effort of
a number of scientific centres exchanging their respective results and
materials. Only a properly co-ordinated collaboration of the world science
will make possible the completion of that great task and the production
of the fullest scientific results in the field of the science of man.
Eugenillsz Frankowski

LENIN

AND THE

PROBLEMS

OF ETHNOGRAPHY

In this article the eminent Soviet ethographer, S. P. Tolstov, whose
valuable and admirable work on the old Chorezmie is well known, discusses Lenin's role and influence upon the development of Soviet ethno-

graphy. Numerous quotations from the works of Lenin
reader to the views of the great Russian thinker.

introduce

the

Opposing the opinions of certain historians of Tzarist Russia, Lenin
provided the corrective to the mistaken views on the origin of the capitalist
system directly from the clan system. Lenin's argument and the proofs
adduced by him can be effectively used in contesting the positivist and
evolutionary approach still prevailing among certain Anglo-Saxon ethnologists. Of no less importance are Lenin's teachings concerning the necessity of historical approach.
Adopting it as their methodological
basis,
the Soviet ethnographers were able to avoid many mistakes of the bourgeois ethologists who regarded such concept of clan and sib and moiety
as abstract notions devoid of historical foundations.
Then the author expounds Lenin's views on culture. Lenin divided
the culture of every nation into an official, ruling class culture and a true
national culture. A true national culture of the Russian people can justifiably be proud of such names as Tchernyshevsky and Plekhanov. In every
national culture - Lenin declared - one should distinguish democratic
elements from those featu~es which testify to its recessive and backward character. Every problem should be approached in a party line and scrutinised
in the light of the fact whether it can become a contribution to the establishment of a socialist culture. The writer stresses the importance
of
Lenin's classification of primitive society into primitive horde and primitive Communism.
The correctness of that division, made by Lenin
at a time when social anthropology
was still in its infancy, shows that
he had a good understanding
of man and his development as well as an
extensive knowledge of the literature on that subject.
Lenin's pronouncements
on religion and its evolution, implying
the rejection of all idealist concepts, gives the Soviet ethnographer proper
guidance in their attempts at discovering the origin and development
of religion. This is the more important since Soviet ethnography has still
gaps in that important line of study.
The most important legacy of Lenin, however, - a legacy which
made a deep imprint upon Soviet ethnography - is the necessity for
combining theory with practice in scientific research. Soviet ethnography - says Tolstov - will only achieve real progress when it answe~'s
the problems set by the practice of the Socialist development of theIr
country. «The theory'), says Stalin, «becomes sterile if i t does not serve
the revolutionary
practice, while the practice is blind, if not directed
by a theory').

~. M.

�THE

PROBLEM

OF ETHNOGENY

IN ETHNO GRAPHY

The study the ethnogeny (called here ethnogenesis) of different
peoples is a singularly difficult subject. The solution of the problem of
ethnogeny without the inclusion of manifold sources and without consideration of all aspecs of its evolution is imposible. Unfortunately,
this is not
done in the majority of cases and the problem of the origin of a given nation
is solved most frequently on the basis of prehistoric, anthropological, and
linguistic material. The result is a one sided solution of the problem.
The criteria which we employ in solving the problems of ethnogeny
are not always of equal value. Of the smallest value are written sources,
though the widest use is made of them. The historians maintain that the
best answer to the question of the origin of a certain nation is to find in
an old written document a note about its name or the original place of
habitation. Yet even the complete identity of names, ancient and modern,
and a total certainty of geographical location which happens very
seldom - contributes very little to the problem of ethnogeny, conceived
in the way in which we understand it. It is not much more helpful in the problem of fixing the relation between the names of this and the other modern
nation (or a group of nations), or, for that matter, of an ancient nation.
(Slavs - Veneds - Neurs - Chouvashes - Bulgars - Jakuts - Kurikans). Such listings may be correct, but they point only to a historical
survey of the factors making for a given nation, and can little contribute
to the solution of the problems of ethnogenesis. Anthropological material
can be much mgre helpful in this respect; the racial analysis fixes, as it
were, the physical composition of a given nation and the elements which
have formed its population.
This analysis covers real historical bonds,
uniting the nations, their mixing migrations', and blood relations. But
not even a detailed analysis and the certanty of the results obtained can
provide the explanation of the problems of ethnogeny. Historical sources
give an idea about the permeation of cultures on a given territory, about
the relations existing between the cultures of neighbouring and even more
distant territories. Since, however, the prehistoric material concerns only
a culture, and not a nation, it is clear that it can help but little in the study
of ethnogeny. Prehistory, however, will not given an answer to the question
whether prehistoric relics, changing one after the other on the given area,
belonged to one or many peoples, or over an area where we find the monuments of a uniform culture, lived a people who were quite strange or who
were related to each other. It is linguistics that can bring us nearest to the
solution of the problem of ethnogeny, for language is one of the most
important ethnic traits. Yet one source unsupported by others, is hardly
sufficient and therefore is of little avail. The fact that a language comes
from the same stock does not mean that the nation comes from the same

ethnic group. Linguistic boundaries often do not coincide with nationality
boundaries. Moreover, the language does not include all the characteristic
features of a nation. A nation is characterised by a number of characteristics,
and present a complex of historically determined traits and material
features as well as of its spiritual culture. The understand the origin of
a given nation, is to explain all its characteristics well as to fix their origin
and development.
For that reason ethnography, and ethnography alone as a science
investigating the ethnical characteristics of individual peoples, can give
the fullest answer and solve the problem of the ethnogeny of each nation.
Only ethnography can give such a solution, in close unity and collaboration
with the disciplines discussed above, separation from them leading to the
fundamental errors committed by the Graebnerian school - the separation of a culture from the people who belong to it.

S. V. Tokarw

THE
L

CLASH

I

OF CULTURES

Preliminary

remarks

The development of a culture occurs by a) a spontaneous independent process of evolution resulting from the forces within a given culture,
b) by the borrowing of foreign traits and values resulting from the clash
of different cultural systems. The' investigations into the mechanism of
culture contact possess considerable practical and theoretical importance.
To the theory of culture they contribute by helping us to establish general
and characteristic features of the respective cultures in their particular
phases of development. They reveal the circumstances under which these
conformities and differences took shape. They enable us to grasp the factors
determining, equally, the conflicts and cooperation which may be entailed
in the relationship between two ethnic groupings which are the makers
or carriers of two differenct se[s of value. These investigations allow us
to understand, in turn, the mechanism of diffusion of individual cultural
products or their complexes, the factors hampering or, alternatively, paving
the way to the migration of traits, the factors starting and governing the
process of selection of products, as well as the problem of the sequence of
borrowing and transformation of these products. Through such an analysis
the picture of the mechanism and the rhythm and tempo of cultural borrowings can be obtained as well as of the factors determining the speed
or the slow movement, the intensity and width of the area over which
cultural values may be carried. In these investigations appear also, in

�7'21
7'20
a particularly pronounced manner, the essential functions of individual
products or their complexes as well as the social functions of the borrowing
of a given product (such as e. g. of a new tool, the taking over of which
results in changes in the economic system, in social organisation, the system
of moral, religious, artistic values, and so on).
These studies, apart from their theoretical interest, have at the
same time a considerable practical importance, especially for the planned
socialist economy. For the knowledge of concrete spontaneous processes
occuring in the situation of the clash of two different systems of value
(e. g. when the urban and country civilisation meet) may provide a scientific
basis upon which cultural planning could rest or certain cultural processes
could be slowed up or quickened, thus paving the way to the shaping of
new social realities.
2.

Modern

Culture
Contact
Studies.
Basic
starting
The two cases
studied
by the writer

points.

The writer gives an account of the literature on the subject of the past
few decades. It includes works dealing mainly with European culture
contact situations, but also extends over those situations where Western
civilisation clashes with the cultures of simpler peoples. Then in a methodological argument the writer analyses essential starting situations which
embrace equally the cultures represented by different ethnic groups such
as the different systems of cultural values connected with the class structure,
contained in a single national culture (the city civilisation and the traditional culture of the countryside). Then the writer proceeds to analyse
the basic types of contact situation between these cultures or the said
complexes of cultural values. The author's own contribution to the problem
consists of two papers, the first of which was devoted to the study of the
clash of an agricultural
civilisation with pastoralist civilisation on the
ethnographically
Polish territory of the Carpathian
mountains;
and in
the second he discussed the problems of the levelling down of the traditional
folk-culture in its various contacts with the urban civilisation. The latter
work, based on extensive field studies conducted over a period of over
thirty years, mainly in the area of Southern Poland (Małopolska), tries
to establish in the first place typical evolutionary stages of the recession
of traditional country culture, being a product ofthe conditions created by
serfdom. It attempts, in turn, to discover the mechanism of selection and
of change of the values assimilated as well to show the social functions of
the processes investigated.
The present paper deals with the first theme only, which discusses
the clash of agricultural civilisation (originated from the crossing of two
agricultural
waves, the northern and the southern) with the pastoral

civilisation, on the said territory, represented
at least since the XV-tlI
century by the nomadic waves chiefly ofBalkan-Roumanian
origin. However
the above case is of somewhat lesser theoretical interest, since the spontaneity
of cultural development in the Carpathians
was hampered by the fact
of the inclusion of the peasant population
into the framework
of the
manorial system. The above limiting condition had to some extent been
compensated by the fact that a number of processes, resulting from the
culture contact in the Carpathians,
remained outside the jurisdiction of
the manor and could be watched over a period of several centuries, equaliy
in the feudal and manorial period as in the capitalist era, as well as in
our time - that is th~ period of the establishment of the Socialist system.
This fact makes possible much fuller description of the mechanism of the
processes under investigation than a mere study of contemporary developments would. The chronological depth included in the paper is also - to
the writer's knowledge - the greatest of all hitherto described cases of
culture contact.
The study, as far as its sources are concerned, in addition to the
historical, linguistic and other comparative
data (mainly from the territory of the Balkans, Transylvania, and the Eastern Carpathians) is based
on extensive field studies, carried out systematically and repeatedly and
continued also after the second world war.
3. The agricultural
phase. The first

and
the
contacts.

pastoral
culture
The antagonistic

in its earlier
processes

The writer tries to reconstruct the basic traits of the respective
cultures, stressing in particular the differences in the systems of production,
the means of livelihood, utilisation of animals and other types of power
developed by the two cultures, as well as the lespective systems of social
organisaton and ideology built upon them. The two communities
which
are the carriers of the respective cultures were found to be in a similar
social situation, founding their systems of the transmission of culture solely
upon the oral tradition and being related in their generallevel of technological development. On the other hand, what divided them was a different
system of procuring food, different connection with the habitat (in the
case of the pastoralists distant migrations in winter from the mountains
to the forested lowlands, both northward
and southward),
a different
system of social organisation (in the case of the agriculturalis then an individual family, and a territorially organised local community, in the case
of the pastoralists a patriarchal clan system), different language, different
type of housing, different dress and a different mode of conduct.
Both cultures occupy the two originally
different geographical
regions (the agriculturalist
the bottoms of the valleys and gentle slopes
Lud,

T. XXXIX

�722
covered with fields, the pastoral culture deeply cut valleys and high mountain areas) which are differently transformed by the work of man and
represent two different types of man-made landscape. For a certain period
of time the two cultures led a parallEl existence. On certain territories the
pastoralists' culture maintained its original character as late as the XVII-th
century. The pressure of the agricultural population due to large natural
increase which forced them onto higher mountains and their efforts towards
the occupation of new cultivated areas, at the expense of forest on the one
hand, ilnd the expansion of the pastoralists towards low lying territories
for the sake of extending their pasturing territores, connected with robbery raids, provided the background for the first contacts and at the same
time towards the first clashes between the two communities. A mutually
antagonistic attitude came into existence which, apart from the conflicts
of interests, had its roots in the differences in the relative systems of value-,
causing mutually negative evaluations and hostile reaction such as cand~mnation, humiliation, and ridicule. On the basis of these conflicts traditional memories of struggles and hostile attitudes arise, as well as traditional stereorypes of the enemy and myths glorifying one's own values
and depreciating
those of the adversary. An age old di2lectical process
of the struggle between conflicting elements comes into being, leading
in the course of time towards the formation of a new cultural
reality.
4, The

processes

of in teraction.

The

origin

of a new

culture

As a parallel development to the process of struggle a new tendency
towards co-operation begins to take shape, which consists of an integrative
process, resulting in a slow merging of the two communities, the agricultural and the pastoralist, into one cultural whole. A starting point of these
processes is mutual exchange of goods, based on the differences in the
"espective systems of procUl'ing food. Among the factors of intergration,
the passing of the nomads to the sedentary mode of living and the merging
of the mixed agricultural farming with pastoral economy seem to be the
most important.
This change took place under the influence of a) the
increase of population and the shortage of new pasture grounds, b) under
the pressure of manorial authority, and found its expression in five types
of settlement.
Apart from a) purely pastoral settlements (as, e. g. in
Ochotnica), certain grouping of the pastoral population
in agricultural
villages came into being, b) by the extension of a compact agricultural
area of former agricultural
villages and the clearance of new fields or,
c) by the establishment of one house pastoral settlements on the territories of the so-called forest enclosures within agricultural villages, d) by the
pastoralists' occupation of the agricultural
holdings by marriage or on
account of their having been abandoned
by their former owners, and

finally, e) owing to the foundation of new villages with mixed agricultural
and pastoral population.
In this way new forms of settlers' symbiosis came into being, on the
basis of which new and longlasting processes of biological and cultural
intercrossing took place.
The cultural synthesis which came into being as a result of the impact
of the pastoral population
upon the community of peasant proprietors
and which could be clearly seen towards the end of the serfdom period and
immediately after its abolition as well as in the beginning of the capitalist
era, included both purely agricultural
and purely pastoral products as
well as mixed products, which originated from the combination
of the
agricultural elements with the pastoral. It is highly significant that in both
cultures we can see the elements which are dominat displaying a tendency
to maintain themselves and even to pass on to another culture, as well a~
the elements which are recessive and which show a tendency towards
gradual disappearance. The writer tries to determine these three categories
of products, laying particular emphasis on the achievements of pastoral
culture in the economic and technological field (housing, household' implements, pastoralists' equipment, clothes), in the social field (law, social
organisation, ideology, patterns of conduct), in the artistic field (decorative art, literature, music), as well as in magical, hedonistic and linguistic
spheres. As a typical example, illustrating
the role of mixed products,_
the writer discusses in some detail the institution of &lt;,agricultural shelten&gt;,
that is the arrangement
whereby herdsmen with their sheep lead a periodical, transhumant
existence on the peripherical
arable lands in the
villages which were originally basically agricultural,
practicing the three
field system.
,). The
mechanism
and values.
The

of mutual
borrowing
of cultural
traitsproblem
of sequence
of borrowed
elements
and
their
selection

In this chapter the writer attempts to isolate from a concrete historical
process those elements which shaped the cultural osmosis, and in this
way to obtain data which might shed light upon the general theory of the
interpenetration
of traits and values in the culture contact process. Having
described the role of the manorial coercion in shaping the mode of joint
living of the agricultural
and pastoral population,
the writer proceeds
to discuss two basic types of cultural situations: a) between two contrasting
local settlements, representing two pure types, the agricultural and pastoral
settlement, b) contacts of local settlements with mixed population. The
study of the m~chanism of mutual borrowing of traits and values shows
differences in each case. In the first case, the process of borrowing takes

4'* -

�place slowly and extends, especially in its initial stages, over the elements
which are of secondary importance; in the second a mixed culture comes
quickly into being. The geographical
factors which favour or hamper
the introduction of the agricultural of pastoral system of husbandry play
a considerable role in the adoption of traits and values by the respective
sides. They also affect their social and cultural implications. As far as the
motives of borrowing are concerned the ~,vriter points, among others, to
a) the utilitarian motive, connected with the satisfaction of basic human
needs (food, shelter, security), b) the motives resulting from hedonistic
and artistic needs (filling in the gaps by the borrowing offoreign elements),
c) motives resulting from the appreciation
of characterological
values of
the population, representing foreign culture (energy, vitality, leadership),
d) imitatory behaviour as an outcome of the desire, for satisfaction of
needs connected with prestige (e. g. the recent adoption of the Podhale
highlanders'
dress by the people inhabiting
the northern slopes of the
Gorce mountains, this being connected with higher prestige values attached
to that dress).
Moreover, this part of the work contains a discussion of the problem
of sequence of selection of borrowings.
6. Cultural

dualism

Despite ancient diffusionary intercrossing of the said cultures and
the resulting therefrom levelling down processes, the original differences
between the agricultural and pastoral population have not become completely obliterated. They are manifested, above all, in the form of stronger
complexes of contrasting traits in both cultures on those territories, which
were originally settled only by the agricultural population or by the pastoral
people, and have, throughout
their historical development preserved in
a fairly pure state one type ofsettlement. The writer points out the existence
of interesting attitudes of mutual antagonism between these agriculturalists
and pastoralists who often come from the same village, though awaredn ess
of different origin has been already lost. The origin of these attitud es
should partly be attributed to the working of historical factors, such as e. g.
the traditional
sterotyped concepts (the derogatory designation of vlah
(Valachus and Lach), and partly to the contemporary
conditions of life.
7. Recent

developments

and

tendencies

The pictUl'e presented above is subject to a process of a constant
new change, which is closely connected with the disintegration of traditional culture.
Its scope and intensity
is steadily increasing.
This
process of disintegra tion is a highly complex process influenced by many

1
l

factors, among which the principal before the second world war was the
industrialisation
of the towns, opportunities for migrations and remigration to the industrial centres, the introduction
of new and improved
technological equipment both in agriculture and in animal farming, was
well as the systematic transfer of the ancient traditional style of technical
education to modern schooling based on modern scientific educational
theory and practice.
Improved tools, knowledge, and better organisation
of work equally in the field of agriculture as in that of animal breeding
replaces old and traditional work teams in the countryside organised on
a craft basis, destroys the archaic and ossified forms of magical and mystical
thinking as well as the obtaining and traditionally
operative patterns
in the field of technology and social order based thereon. A rational mode
of thought and action, founded on experience and empiry pushed its way
into all domains of the village community. The culture of the villages.
acquires more and more the character of the culture in urban centres.
Regional differences tend to disappear. In these circumstances the specific
features of traditional agricultural and pastoral culture tend to dissipate,
ancient rites and ceremonies. as well as magical beliefs and practices connected with the grazing of sheep disappear, while the agricultural and pastoral folklore loses its importance. The cultural dualism, mentioned above
loses its previous sharpness. The levelling down of cultural differences
spreads increasingly over all the regions of the country and all the classes of society. With progressing socialism which was introduced after the
second world war the process of the spread of culture and its socialisation
as well as of the abolition of cultural distance between social classes has
gained momentum.
It should however, be observed that the process of
cultu~al levelling within a national community should not be regarded as
something peculiar to and characteristic
for Poland. It takes place, with
greater or lesser intensity, in all the countries of the world which develop
under the influence of European civilisation. I t is further enhanced by a new
process - that of the levelling of divergences in several cultural fields
between individual actions. This integrative
process, the largest in the
history of the world, proceeds and gains impetus before our eyes. Its width
and depth, as well as its large scale consequences cannot as yet be forseen.
Kazimier;:, Dobrowolski

NOTES

ON THE

HISTORY

OF THE

CART

AND HAR:-JESS·

The oldest type of cart was undoubtedly
a two-wheeled vehicle,
drawn by a pair of oxen, with the aid of a shaft fixed to the yoke. Originally two poles, constituting a basis for the carrying platform, resting on
an axle, joined in the front, passing into a shaft. Carts with such a trian-

�726
gular slnpe were found in vanous parts of South- \-\'estern Eurasia, from
Portugal to I ndochir:a.
The m~rging of two such two-wheeled vehicles into one four-wheeled
&lt;art took place as early 2S the brom:e epoch. This new cart was more comfortable, though less economical, since it had greater internal friction
and perhaps for that reason did not spread far outside the territory of the
.La usitz culture ,) (kultura łużycka).
The development of the age-old West European means of overland
transport undoubtedly took place under the impulse coming from Asia.
As early as at the time of the Roman Empire the population of Europe
got to know the pack saddle which, most probably, came by caravan
route to Turkestan,
the meeting point between Asia and Europe.
On the other hand, horse traction, adapted to a cart equipped with
double
shafts and collar, was probably
adopted from' the Huns,
so that the horse collar undoubtedly reached the Germans by the medium
of the Slavs. The latter, however, perhaps took it over from the Goths.
It is possible that
double shafts came
together
with the collar
reaching
most probably
the Longobards
in Northern !taly. They
I.mdoubtedly borrowed them form the Avars, who, according to Nestor,
used both oxen and horses (Mon. Pol. Hist. Vol. I, pp. 557-558).
The spread of the four-wheeled cart in a north-easterly direction,
outside the area of cattle traction, was, perhaps, a consequence of Slavonic expansion in the period preceding the adaptation of the four-wheeled
western cart to horse traction and was the result of an independent solution
of that problem in the area of horse traction in the North-West. This
is further confirmed by a totally different construction of the four-wheeled
cart so that the western influence would only be expressed in the. fourwheel principle.
The adaptation of a four-wheeled cart with cattle traction to horse
traction took place in all probability in the High-Germanic
area, as can
be seenfrom the terminology of the Polish cart. This happened as a result
of the contact of the Moravian area with the Franconian
Monarchy,
for a number of linguistic loanwords suggest the participation of Moravia
and the exclusion of Bohemia proper. It is possible that this improvement
of the cart was accompanied by an improvement in the plough, viz. the
addition of the landside to the ancient Slavonic hoe (radło).
The substitution
of cattie traction by horse traction progressed
at first very slowly, and only as late as in the last century reached the
Balkan peninsula. With us the liquidation of cattle traction was concluded
as late as the Second World War, though since the introduction
of an
iron plough quick horse traction became much cheaper.
The four-wheeled cart, adapted to horse traction, we acquired
probably together with the traces, which were probably the outcome

of the simplified classical two-horse harness. !t is, however, impossible
to say that this western loan survived unchanged in the Ukraine. The
addition to the cart of a basket container made of osier is undoubtedly
the reflection of a much older influence of Scythian culture .. To that group
belongs also the conicallambskin
cap which, together with the cart basket,
penetrated deeply into the Polish area.
The above summary of general conclusions could be closed with
a statement that the results of the investigations concerning the cart and
harness shed much new light on the history of the early Slavonic peoples,
and stress the important role which, in the second half of the past millenium was played by the Moravian area, constituting a sphere in which
the Byzantine and the Franconian influences intercrossed, playing the
Slavs against the Avars after the disappearance from the historical area
of the Germans and the Huns.
Jan C&lt;.ekanowski

FOLKLORE

jURIDIQUE

This term is used in scientific publications equally by Czech, French,
and Italien scholars. The Germans have coined an equivalent, (,rechtliche
Volkskunde». Undoubtedly
the future joint efforts of the ethnographers
and the students of jurisprudence will further develop this branch of study.
What is needed at the present state of our knowledge is a detailed and
systematic study of popular legal beliefs, opinions and customs. Up to
now the ethnographers
have studied law on a much too modest scale.
Tracing its history, the writer points out that already in the so-called
Holy Office there were certain analogies to lay courts. Legal ethnography,
however, begins to develop much later, in fact in the last two decades.
Analogously to religions ethnology also legal ethology will develop and
become a separate branch of ethnology. Until the XIX-th century any
rusticity was branded as vulgar, carmim vulgare, barbarieum; today our
attitude
towards the countryside and its folklore has undergone fundamental change. This, however, does not mean the masses, at least as far
as law was concerned, had much influence upon the development of law.
They were not given any share in the creation of law, despite the fact
tha t people had their legal views and legal practices, as we know from
ethnography, and despite the fact that in actual life lawlessness was more
frequently encountered than justice. In the planning of future ethnology
the field of legal views and practices must be duly considered. In this
the original popular views on law, original legal customs, now often forgotten, will have to be considered. Such studies have been, as a matter of
fact, already started by a Swiss scholar, Hans Fehr, and the German scholars.

�At the Hague Congress of Comparative
Law in 1937 Claudius Schwerin
made the first distinct step towards the planning oflegal ethnology. Although
Schwerin distinctly separated it from legal antiquity and legal archeology,
a Czech scholar, Horna, considered that in that field constant «merging'&gt;
of subject takes place. He invented the slogan «through the people and
its literature and art towards the learning of progress in law,), a reflection
of which we find equally in the games of children as in the old and significant customs of the people.
The
~xamples.

above

statements

are

illustrated

by the

writer

1. The
simplifica tion of the social phenomena
by the legal and
dogmatic SCl1001 and the criticism of this attitude expressed by E. Ehrlich,
G. Schmoller, G. J ellinek, and others.
2. The contrasting
of legal customs and the customary law of the
masses, called by Ehrlich the living
law, with the statutory law of the
dogma tic character.

3· A custom as an expression of legal opinions and lawgiving
of the community.

by several

4· Legal customs in' frequent opposition in the past to the state
law being the product of the ruling classes.
5· The statement of their nature and importance
by the history
and the ethnology of law.

Richard Homa

THE

IMPORTANCE

OF LEGAL

CUSTOMS

6. A somewhat negative attitude
manifested
until recently by
academic scholarship towards the problems of the customary law (except
to the commerciallegal
customs), among other things due to fundamental
inconsistencies with the lawgiver.

AND THEIR

INVESTIGATION
There is an old dispute between law which is enforced by the State
and which is class conditioned, and legal customs or the customary law.
The strengthening
of this dispute can be observed, for example, in the
late Middle Ages and also in recent times as a development corresponding
to the consolidation
of the modern State. The problem was stated as
early as 1843 by the German scholar G. Beseler in a work &lt;&lt;Yolksrecht
und J uristenrecht,), though the author did not understand all the deeper
implications of this problem.
Legal historians have often stressed the original importance
of
customary law and they often pointed to its sharp. contrast with the statutory law, though, again, without drawing - at least not until the and
of the XIX-th
Centuryand
often even later - the right conclusions.
Especially characteristic was the avoidance of the subject by those scholars
who dealt with modern times and with those countries which had a strong
State structure, though even they were sometimes made the subject matter
of scientific study (e. g. by L. Petrażycki).
It was not within the scope of the work to give a full historical
account of all the aspects of the problem. We were merely concerned
with the stressing of its non-abating topical interest and factual importance,
especially in view of its very strong criticism expressed by E. Ehrlich
concerning its dogmatic character,
identifying
the statutory law with
law in general and the legal sense of the masses. Furthermore,
the question
was raised how we should conduct research,
both from the historical
point of view and in its modern aspects.
In line with the objectives stated above, the following questions
were raised in the work:

forces

7· The practical value of the study of legal customs; their results
being an auxiliary means for a modern lawgiver and the legal, administrative, and judicial practice.
8. The sources of the knowledge of legal customs and the methods
of their investigations.

I
.ł

9· The necessity for such investigationsfrom
the epistemological
point of view for: a) a better understanding
and exposition not only of
the history of the Polish law, but also of class antagonisms and of culture;
b) a more precise description within the field of legal history of the connection between Polish customs, views, and legal ideals, and those of
other peoples, especially of the Slavonic group but also others; c) the
fixing of the scope and the importance of the maintenance - up to now
often against the wish of the lawgiver - of the legal customs and views,
and in consequence;
d) making possible a more precise than hitherto
study of our social reality, both in the past and in the present.
Leon Halban

AGRICULTURAL

KNOWLEDGE

OF

THE

LUO

OF

KENYA

In this paper the writer analyses the role of primitive knowledge
or science as a system underlying any practical activity and often difficult
to separate from it. It has, therefore, become an accepted practice to define
it psychologically in terms of situation as a scientific attitute, governed
by experience and sober judgement,
in contrast to magical or religious
situation, where emotional fears or uncertainties
force man to resort to
means of can troI other than reason and experience. These points are amply

�731

73°
illustrated with ethnographical material collected among the Luo (Nilotic
Kavirondo) of Kenya, among whom the writer spent nearly two years
1946-1948.
In particular, he is interested in the native methods of s~il
identification and selection, which provide a good example for the Il·
lustration of the thesis of rational choices and sober observation of nature
and its processes, made by these natives.
Yet it seems to the writer that the role of primitive science does not
end here, and he study of the lineage system in its numerous repercussio~s
upon farming organisation and practices must be also included under this
heading. For in such general structural categories, the Luo's attitude
towards the land is formulated, his mode of its occupation, movement
in space, the principles ofthe establishment and abando~ment ~fin~ividual
homesteads and so on - in theory at !east, for in practice he IS gUided by
numerous other and equally if not more important factors. Lineage among
the Luo is already considerably divorced from the reality of actual life,
and it appears to the fieldworker not so much as an all pervading social
force regulating the existing mode of social grouping, but primar~ly, as an
abstract somewhat detached, axiomatic system of thought. This system
furnishes the native with a general outlook upon life and helps him to understand and interpret the society of which he is a member. Thus, the lineage
system becomes for the native a means of reckoning tim: and space, of
defining man's relation towards his fellowclansmen a~d tnbe.smen as well
as, spacially, towards, the clan and tribal lands, but It certal~ly does ~ot
function nowadays (and the writer seriously doubts whether It over did)
as a regulator of human activities and relationships in a real struggle for
existence.
Not only do his field notes abound with exceptions, observed by the
anthropologist, from the rules outwardly stated by th~ native infor~ants,
but the objections are of a much more profound theoretical nature. Without
undue speculation it can be said that man was in particular need of such
a mental tool in all those circumstances where nature and topography
provided him with few natural marks for small group~ of nomads which
would otherwise have been lost and consequently penshed over the vast
spaces over which they moved. But such a study of hi~self, and the ~roj.ec.
tion of human relations over nature and the resultmg conceptuahsatlOn
of society in time and space could hardly have been sufficient for th~ ~urvival of the race, if not supplemented by a constant and everyday emplncal
observation and study of nature and certain processes of life made by the
native himself which after all, warranted the propagation both of his race
and of his animals or the crops upon which his very existence was dependent.
Yet he was then as he is now, in need ofa theory, however imperfect, which
would link his scattered experiences into a system ofconcerted thought and
action. which would link the present with the past, and which, in terms

understandable
for him, would give him the concept of his society as
a uniform organised body - a concept he found helpful, if not indispensable
for the perpetuation of the group.
Andr;e}

THE IKFLUENCE

OF GEOGRAPHY

SETTLEMENT

Waligórski

VPON THE TYPE OF RURAL

AND HOUSING

IN POLAND

Rural settlement and housing in Poland display many different
characteristics which substantially agree with certain culture areas. These
characteristic features are manifested in different regional types which have
been for some time a subject matter for study by ethnographers. This in
Poland, as in other European countries, lays the foundation for the development of regional movements aiming at the study and preservation of the
peculiarities of folk culture, vanishing rapidly under the impact of indu~trial civilization and modern cosmopolitan tendencies.
The influence of geographical environment is a well-acknowledged
factor making for regional peculiarities, and also finding its expression in
the type of rural settlement and housing. As principal elements of the geographical setting may be mentioned topography, geology and soils, water
supply, climate, and the availability of natural building material. The
ancient mode ofsettlement and habitation point clearly to such dependence
upon these geographical factors and also reveal certain regularities which
can be discovered here. It is significant that the influence of natural factors
is usually manifested in certain complexes, where certain interrelations
exist side by side, though the intensity of working of particular factors
may be different.
The influence of topography can be best seen rn the mountain areas
where, for example, the movements of population and its settlement proceeded along the valleys or gentle slopes, though not exceeding a certain
altitude. The choice ofa place ofliving is also connected with the prevailing
climatic conditions. A flat country does not seem to influence directly the
shape of the villages or settlements. Higher country and the mountain
regions show a tendency towards individual shaping of the settlement
areas and the position of particular buildings.
I t has been found that fertile soils favour the development of compact settlements, whereas poor soils tend to have a scattering effect upon
the units of human settlement. Early waves of settlers usually chose light
soils the working of which did not require much effort. The quality of the
soil is also manifested in the size of homesteads as well as in the way they
have been built.

�733

732
Old villages often appear to have been founded in the VICll1lty of
running water, though usually above the flood line. The modern technique of boring wells made, to a large extent, settlement independent of the
level of subterranean
water. The connection with surface waters is largely
dependent upon the accessibility of the river banks.
The study of climatic conditions leads to such problems as the influence of the sun, temperature,
winds and rainfall upon the mode of
human settlement. This can best be seen in the mountains where the question of the action of the sun and exposure to the winds are decisive factor
influencing the position of the houses. Low temperatures in winter forces
the inhabitants to build walls of considerable thickness, while the adoption of wood as building materialover
other materials constitues a further
safeguard. The slope of the roof is also to a large extent the result of the
amount of rai n- and sfIow-fall, and so is the kind of material used for roofing. The protection
of the walls against damp necessitates the making
of eaves, arcades, galleries and so on, as well as the whitewashing ofplastered
walls.
Older buildings relied mainlyon
material which could be obtained
on the spot. In this respect timber predominated in Poland. The various
types of the construction of the wooden walls are a refletion of the qualitative and quantitative
state of forests in a given region. In regions which
were less wooded clay was used as building metarial, and to a lesser extent
stone. Straw was the chief material for covering the roofs, which agreed
with the predominantly
agricultural
character
of the country, while
shingle and lath were used in the forested areas and the mountain districts.
Older houses and settlements, in the building of which the environmental facto.rs were fully taken into account, have, in the course of time
evolved certain traditional
norms and standards which were maintained
even after the original influence of the environmental factors was no more
operative. The break from these traditions under the present-day civilizatory influence, without an attempt at adjustment
to new needs and
new tasks, may result in the disappearance
of those cultural traits of the
countryside and the esthetic values of the landscape.
Gerard Ciolek

THE

DEVELOPMENT

OF HUMAN

SHELTER

O~

POLISH

TERRITOTIES
In discussing the development
of human shelter on Polish territories since the beginning of the neolithic period till the end of the prehistoric era we can distinguish two basic types: dug-outs and surface

buildings. There are also intermediate
types of shelter, to which we must
include those houses which have, essentially, a surface structure but are
partly dug in the ground. These two types exist side by side on the Polish
territories, both spacially and in time, that is to say, they can be found
throughout the entire prehistoric era over the Polish lands.
There is little variety as far as the dug-out type is concerned. Its
principal types were the pits, which were horizontally
projected, and
were round, oval, or else of irregular shape. Yet the material published
hitherto does not provide a sufficient basis for connecting certain types
of dug-outs with definite cultural periods or areas only. The same applies
to the arrangement
of the interior. Also up to now the position of the
roofs over dug-outs has not been adequately explained. It is commonly
assumed that over circular underground houses there were roofs of a windbreak type which were supported by poles dug into the earth round the
hut and joined a t the top. It is also accepted that poles were placed on
the edges of the dug-out on which the roof was placed. These are, however,
assumptions
based on the ethnographic
analogies rather than on the
available archeological
material.
It should, therefore, be hoped that
further studies of the early settlements, of which there are still too few,
will allow us to explain many more details.
As far as the second type is concerned, that is the surface building,
it displays much greater variety of form than the dug-out. In discussing
its types we can take as the basis the construction of the walls, the lay-out
of the interior, and the general shape of the building. Starting with the
last type, we distinguish the buildings of rectangular, square, and trapezoid
shape, though some structures have such curved walls that they can hardly
be described as regular. Notwithstandig
the shape of the line of the wall,
the whole building, generally speaking, corresponds to the above geometrical
figures.
The solution of the problem of the interior of prehistoric houses
presents us also with many difficulties. What in particular needs explanation
is the question of eaves, which many students, perhaps somewhat too
rashly, find in every structure of a house with two rows of poles. In fact
the problem is not so simple, and we should not rule out the possibility
that some houses with such a construction were two- or even three-roomed
constructions.
The greatest variety, however, in the prehistoric surface building
is shown in the construction
of the walls. The simplest construction is
one combining poles with basketwork, requiring relatively the least amount
of labour. This construction was in general use beginning from the later
neolithic period until the early historical time. In the latter period, however,
this technique was seldom applied in the construction of houses for human
habitation,
being reserved only for the construction
of farm buildings.

�735

734

Observations concerning the actual building material are, obviously,
possible only in those cases where some surviving specimens of timber·
could be found. Thus in Biskupin pinewood was the most frequently used
building material. Pinewood was almost exclusively used as the material
for the corner mortice poles, whereas the middle mortices were, in addition
to pinewood, sometimes also made of oak. For tenons pinewood was also
used, though occasionally oak and ash. The floor in the Biskupin houses'
were made of pinewood, oak, ash, alder, and birch.
Also in the early historical settlement at Gniezno pinewood was
most frequently used, less often oak, and only in exceptional cases ash
or birch. The timber used for building was in most cases round, not worked
and only in exceptional cases square-hewn.
The problem of roofing, both in thedug-outs
and in the surface
buildings must for the time being remain unsolved, for the archeological
data do not provide sufficient clues in this respect. All that can be made
at this juncture are guesses which are more less justifiable. The same
refers to the windows, where they existed.
Floors in most prehistoric houses consisted of beaten clay. The'
fact that the wooden floor existed in Biskupin was due to specific local
conditions, that is the swampy ground. The floor appears as late as in
the early historical age, even then not in all houses. No regularities could
be discovered in the position of the fireplace in the neolithic surface houses.
The fireplace was placed in the middle of the room or near the wall. Since
we are not always able to state with accuracy where was the entrance
to the house, it is difficult to say in what relation to the entrance was the
firesplace in those houses where it was situated near the wall.

Apart from the pole-basketwork structure we find quite often walls
joined by the mortice tenon technique. \'\lith our present state of knowledge it is difficult to decide when this technique came into use. We have
confirmed it in Biskupin, that is in the beginnil1!Ś of the Iron Age (700400 B. C.). It should, however, be assumed that it was known earlier,.
at least as early as the Bronze Age.
Likewise somewhat obscure is the question of the beginnings of
the dovetail technique in construction.
Habitable dwellings built with.
the use of the dovetail technique
have been found from the early
historical period, though it is known that this system of building
was
known in the early Iron Age. It appears, for instance, in the settlement
of Biskupin, though it was applied only in the constructions for defense.
It has never been confirmed that this technique was ever used in the
building of human habitations.
It should, however, be borne in mind
that the discovery of traces of dovetail building, apart from exceptional
cases where conditions exist for the preservation of organic material, is
exceedingly difficult, in any case much more difficult than the actual
tracing of the pole structure. For in the latter case we have the marks
left by the poles dug in the ground, whereas the traces, if any, of a dovetail
construction house which was placed on the ground with beams often
resting on big stones, can be discovered only by exceptional luck.
A certain variation of the houses of the pole and dovetail beam
construction were houses the walls of which were built of logs placed
horizontally one upon the other, similarly as in the dovetail structure,
and supported by smaller poles which were driven on both sides into
the ground. That walls of such construction existed can be seen from
the marks of the poles as well as from the dark lines which are the result
of rotten logs placed horizontally.
Also not fully clarified is the question of the construction of the
walls of large trapezoidal
houses of the ribbon pottery (Bandkerarnik)
civilisation (the Danube Civilisation),
discovered by K. jażdżewski in
Brześć Kujawski. According to the observations made by him the walls
were built of beams placed in a ditch which delimitated the outlines of
the edifice. It is, however, difficult to state with certainty whether the
poles were placed close to each other or a t some distance. Had there been
some space between then this must have been not very large, or, alternatively, had these been larger, the ditch would not have been necessary,
as each.pole could have been dug in separately, as was the case with plaited
and lath and plaster walls. That there was not a very great distance between
the poles can additionally be inferred from the fact that a large quantity
of burnt clay was found in the huts or in their vicinity which was apparently
used for filling in the holes and chinks in the construction.

The fireplaces which were found in the interior of the Biskupin
houses consisted of not very large stones made up with elay, and they
were often made of clay only. They were roundish in shape and placed
about the middle of the hut, somewhat to the right from the entrance.
I n the early Polish houses from the early historical period fireplaces were
at first situated in the middle of the house, then were shifted towards the
wall, and subsequently placed in the corner on the right or left from the
entrance. In the XII-th century the ovens appear built of stone and clay.
However, the moving of the fireplace first towards the wall and then to
the corner of the interior is not the rule, though such a development was
observed in Gniezno. In other settlements we-find, besides the fireplaces
in the corners, also a fireplace in the middle. For example, in the excavations of Opole, and in Santok they are always in the middle part of the
interior near the wall.
Quite obscure is the whole problem of furnishing the interiors of
dwellings. What furniture was used, when it appeared, these are the unsolved problems which must wait for new lucky archeological excavations.

l

�i37
Only in the Opole settlement benches along the walls were discovered,
as well as stools and wooden beds supported by legs with plaited and
'geometrical ornamental
motifs - the latter in the form of square fields,
filled wi th four triangles meeting a t their points.
Similarly we still know very little about the shape of the prehistoric settlements. For this more investigations
of the settlements are
necessary, as up to now mainly the old cemeteries were studied; besides
this, even fewer settlements were excavated in their entirely. On the basis
of the material which has so far become known, the settlements, both
neolithic and from later periods, do not have defined shapes. The houses
are scattered at random within settlements. Only in Buch near Berlin
even houses were found placed in a row and turned with their top walls
towards the road. In the early historical settlement at Lisewo in the
district of Wąbrzewo as well as in Dobre in the district of Nowogard were
traces found of a settlement built in the shape of a street, and in the settlements from the same period in Siedlemin in the district of Jarocin and in
Parsąck, in the district of Szczecin of a settlement with its houses built
in a circular patto·n.
Stefan

ETHNOGRAPHIC

Nosek

ICO:,\OGRAPHY

This is the continuation
of Polish iconographic material, published
by the author in (,Lud,), vol. 37 and 38. P. 29 I, The beating of flax, woodcut,
1693. P. 292, Decoy for catching birds, woodcut, 1779. P. 293, An instrument for killing moles and a trap for birds, woodcut, 1779. P. 294, Sowing
and harrowing,
woodcut, 1571. P. 295, Mice devouring Bishop Hatton,
woodcLlt, 1554. P. 296, Defining boundaries
by fences, woodcut, 1630.
P.297, Human sacrifice, lithograph,
1838, P.298. Village tribunal, miniature, 145 I. P. 299, Stocks and chains, miniature, 1353. P. 300, Aphrodisiac, woodcut, 1571. P. 301, Birdtrapping
in a tree, lithograph,
1839.
P. 302, People with deformed ears, woodcut, 1554. P. 303, Burial without
coffin, woodcut, 1693. P. 304, Male mandrakc, woodcut, 1556. P. 305.
Female mandrake, woodcut, 1556. P. 306, Lion and Elephant, woodcut,
1575. P. 307, Leopard fighting a dragon, woodcut, 1557. P. 308, Unicorn,
woodcut,
1730. P. 309, A kind of grain stack, woodcut, 1574. P.3IO,
A status of a woman with a child supposed to perform wonders, woodcut,
1578. P. 31 I, Blood-letting, woodcut, 1556. P. 3 I 2, A wolftrap, etching, 1779.
P. 313, A letter from heaven, undated. P. 3 I 4, :Mice devouring Popiel,
woodcut, 1564. P. 315, A plica, etching, 1792. P. 316, (,God's Tree'), a shrub
of the thistle family (Artemisia
Abrvtanum)
with healing qualities attributed
to it, wood-cngra\'ing.
15i5. P. 31i, .\Icrmaid, woodcut, 15i5. P·3I8,

Undine,
pencil drawing, XX-th century.
P. 319, Earth spInt inhabiting the mines, called (,Treasurer», a crayon drawing, XX-th century.
P. 320, A bard with sacrificial goat, woodcut,
1563. P. 321, A mediaeval ('wild man», known also as satyr, woodcut, 1515. P.322, A barge
on the Vistula, lithograph,
1884, P. 323, The towing of a barge, etching,
1684, P. 324, Tinus or the sea-dog, woodcut, 1534. P. 325, Emerald,
woodcut, 1534. P. 326, A bell-shaped net for trapping partridges, etching,
1778. P. 32i, The bleaching of linen, ctching, 1684' P. 328, A granary,
lithograph,
1838. P. 329, A whirlwind, or devil's dance, woodcut, 1876.
P. 330. Bees, woodcut, 1578. P. 331, Peasant cottages in XVI-th century,
woodcut, 1567. P. 332, Visiting with the wooden cockerel, woodcut, 1864.
P. 333, Cossacks fight with a tiger, woodcut, 1837. P. 334, Twardowski
in an inn called (,Rome'), lithograph, 1865. P. 335, Snake worship, woodcut, XVI-th century. P. 336, Haymaking, woodcut, 157 I. P. 337, Threshing
with a flail woodcut, 1693. P. 338, Cock fight, lithograph,
1836. P. 339,
Magic crosses, photograph,
1936. P. 340, Snakes in a magic circle, woodcut,
1564. P. 341, Elephant hunting, woodcut 1564. P. 342, A serpent, woodcut,
1693. P. 343, Stars, woodcut, 1693. P. 344, Poverty and misery, woodcut,
XVII-th century, 1633. P. 345, Shepherd, woodcut, 1575· P. 346, Peasant
costume from XVIth century, 1521. P. 347, Sea monster, woodcut undated.
P. 348, Nobleman's
devil Boruta in an old willow, lithograph,
1864.
P. 349, Girls dancing round a bonfire, called sobótka, woodcut, 1865,
P.350,
Devils' oak at Ramowe, woodcut, 1584. P. 351, Fortune telling
from dreams, lithograph, undated. P. 352, Straw bee-skeps, woodcut, 1578,
~. 353, Sea-hare, woodcut, 1556. P. 354, Ploughing, woodcut, 1575·
Tadeusz

AMBER

ART

AND CRAFT

ON THE

RIVER

Seweryn

NAREW

This paper, dealing with the extraction and working of amber in
the river Narew area (that is mainly in the ethnographic region ofKurpie),
was written during the Second World War. The writer, then an enforced
exile, was separated from the field of his investigatons. A part of his material was saved in 1939 and was brought secretly from the Narew district
to \Varsaw. During the Warsaw rising (1944), original manuscript was lost,
and only two typescripts, which were buried in a tin for a year, were saved.
Some of that material was printed in the post-war issues of (,Lud,). It may
also be mentioned that a special regional museum dealing with amber
will be soon opened in Łomża in the province of Bialystok.

Lud, T. XXXIX.

47

�739
Amber, known also as (,Gold of the North» was found formerly In
large quantities on the shores of the Baltic, especially in Jutland and In
Sambia.
Trade in amber, known already since the neolithic period, became
an important factor of co-operation between the Baltic and Mediterranean
peoples as can be testified by Roman and Greek coins found in these northern territories. There is evidence that in the times of Nero amber was
brought to Rome from certain Baltic regions. The amber trade route to
Rome led through the Polish and Hungarian lands, and amber reached
then a very high price. In Poland the largest amber workshops, employing
up to 150 workers were known to have existed since the XIV century In
Gdańsk--and the Polish King, Sigismond III was specially interested In
amber, of which he made presents to the European monarchs.
Apart from the Pomeranian amber fields on the Baltic, much of
that precious fossil resin was extracted in the disticts on the river Narew
Here the working of ambe~ has been for many centuries an accepted lin~
of folk art and craft, and certain amber products (mainly beads) were
found among neolithic antiquities,
both in ancient pagan tombs and in
older Christian cemeteries. It was, for instance, a frequent practice of the
Kurpie women to be buried decorated with amber beads.
Amber pieces of different sizes were found in the Kurpie region in
the banks of rivers and streams, in sand and in the sand dunes, but they
were mostly dug out from swampy meadows and pastUloe land during dry
years, especially in the deeper layers - t02 metres below the surface, often
in miocene loams.
The local amber workers (bursztyniarze),
that is those who
extracted and worked the amber usually knew where to look for it. They
also had simple tools which helped them to find and extract amber. There
are several local names for amber and its varieties, but generally speaking
it is classified into land water, swamp, and sand dune amber. Over 100 such
«amber fields» are known in the Narew district.
°

The extraction and working of amber in the Kurpie district can be
best described as a local industry. But amber is also an important i tern of
trade. The oldest specimens, in the form of flattened balls, were found
in older cemeteries near churches (e. g. in Nowogród, where there is
a XV-th century church). In Ostrołęka old amber workshops were known
to have existed from the end of the XVIII-th century, and in the country
districts the population worked and traded with finished amber products.
In the Narew district, up to the 1914-1918 war, amber pieces were often
used as local currency. In recent times amber was sold to Gdynia where
it was polished.

Whereas in the Baltic region the trade in amber was a monopoly
since the XIV-th century, at first of the Teutonic Knights and later of
Prussian princes, it was quite free on the Narew. There was up to 1826
a special hangman
in Królewiec (Kaliningrad)
who executed ambelo
thieves, but on the Narew anybody could dig for amber.
The amber
yielding areas which formed a part of the Crown Forests could be rented
by yearly auction. (We have records of these auctions for the XIX-th
century, since 1811, in local Forestry Departments).
During the \Norld
War (1914-1918)
the Germans got hold of all amber on the Narew,
confiscating all the amber they could find and even robbing the Church
boxes. During the Second World War they went even further, taking not
only crude amber but also the amber beads and ornaments from the Kurpie
women, ordering that all fines imposed by them should be paid in amber.
The workshops on the middle Narew, where amber was polished,
were permanent, seasonal, or migratory, as well as amateur. Raw amber
was worked with flint splinters, glass, and also knives, chisels, files, pumice
stone, and grindstone, while chalk and various types of paper were used
for polishing. Holes and cavities were made with special old-fashioned
drills (called (,drel») which were set in motion by means of a wheel or of
a special instrument set on a lathe, while lathes were hand driven with
a string, strap, or a shaft (Fig. 4). In the second half of the XIX-th century
lathes were introduced with a rolling wheel which were hand or foot
driven (Fig. 5). Later, when the older amber workers and their workshops were destroyed some used to work amber by hand, using for that
purpose and ordinary spinning wheel (Fig. 7).
Amber beads, worn by girls an women and known here as ('corals»,
were mainly manufactured
on the spot. These were either quite small
round beads or larger pieces flattened ~t the sides. Also cut ('corals» were
known which were carved in squares or rose'ttes (Fig. 9). Every selfrespecting Kurpie woman had formerly up to three strings of beads, larger
and smaller, often with a few additional ornamentations
such as leaves,
hearts, crosses, medallions with the crucifixion scene, and so on. In addition
to beads buttons were manufactured
as well as other small decorations
for men, such as for pocket watches and talismans, studs for old men's
hats, pipes, snuff boxes, cups, tumblers, cigarette holders, inkstands, and
other objects suitable for small presents. In folk medicine amber was used
for healing the eyes, as a cure against headaches, and amber balls were
hung round children's necks as a protection against epilepsy. Until the
1914-1918
war there were huge amber candlesticks in the church at
Mały Płock of about 1 metre in diameter.
The local population
treats amber with respect, calling it «resin
from the Great Flood of the World». Thc finding of amber has always

�74°
been

regarded

incense,
from

this.

songs,
diggers»
surviving

as great
the

Amber

and

poetry

dig

and

also

proverbs.

and

local

remain,
families.

luck.

village

amber

in the

provides

literary
much

It is often

can
said

place

a theme

production.

was

district

has its important
It

but

Much

incense

given

in local

which

Kowadays

be

heard

of the

can
only

about
dead

to churches

of Ostrołęka

their

Kurpie

got

folklore,

in legends,

often

be

a few

old

exploits
that

as an

its name

they

found

in

«amber
from

the

went

(,to

amben&gt;.

Adam Chętnik

I.'\JDEKS RZECZOWY «LUD», TOM XXXIX'
Ważniejsze
(gw.) -

skróty w XXXIX

gwarowe,

il. -

A
Abderydzi 2g5
Aborygeni 73
Ach (j. annam.) jarzemko
121
. chates p. Agat 325
Administracja
Brytyjska 13g, Igo
Adwent, zakaz wywożenia nawozu 294
Agat 325
Ak (j. kanton.) jarzemko
121
Ak (j. starochi11ski) jarzemko 121
Akcja badania
budownictwa
ludowego
w Szwajc. 505
Akta prywatno-prawne
174
- skarbowo-kościelne
170
- wizytacji biskupiej 170
Akumulacje dóbr 192
Akumulacje zasobów kapitałów 184
Ala (j. serb.) smok mieszkający w chmurach 347
Alrauna, Alruna 305
Ametyst 325
Amulet 3g1
Analiza elementów kulturowych 34
- etnograficzno lingwistyczna
79
- historyczna 53
- inwentarza
kulturowego 94
- kultur 87
- kultury ludów wsch. slowiańskich 98
- kultury materialnej
93
- prasowa 100
Animizm 60
AnkielY prawnicze
17'. 172, 524
l\ntagonizm
dróg kultur 108
Antropogeneza
425
Antropologia 6, 30, 45, 62. 75, 467, 4GB
- Polski ·n3, 440
- Radziecka 79, 424
- Słowiańszczyzny
433, +41
Antypryner
(gw.)
najstnrsz\'
bursztyniarz 40j

tomie (,Ludw&gt;:

ilustracja,

p. -

patrz

Anyż, aphrod. 300
Aphrodisiacum
300
.'\rcheolog 35
Archeologia 4, 17, 22, 30
...- burżuazyjna
4
:\rcheologia p. archeologia 71
.\rchiwum
folklorystyczne
10
'.... homograficzne
10
..- pieśni ludo,\&lt;. 503
Astrologowie 343
Atlas Etnograf. Polski 131
Atropa Belladonna 305
...- Mandragora
L. p. dziwoskręt 305
Atrybut Św. Justyny p. Jednorożec
308:
:\uł kołchozowy 423
Autochtonizm
68
Awunkulat 55
Azyl klasztorny 144
.... kościelny 144
_. przewoźniczy
144
Ażducha
(j. baszk.) smok wodny 341

B
Baby-znachorki,
czarownice 433
Badacze radzieccy 83, 86
Badania antropologiczne
79, 83
emogenctyczne
67, 83
etnograficzne
I, 423 431" 467
etnologiczne 436
folklorystyczno 12
historyczne 84
- językoznawcze
83
lingwistyczne 80
nad przemysłem ludowym 61 I
prehistoryczne
83
reliktów kultury ludu prac. 628
terenowe 16
terenowe M. M. E. Łódź 449,
w zakresie ceramiki 549
zjawisk ekonomicznych
436

455

�742
Bajki II, 134, 141
Balsamowanie
303
Bałwany pogańskie 310
Banany 204
Baran, ofiara zastępcza 297
Baranek z gliny 42Z
Barbarzyństwo
.B6
Barcie 352
Barta, bartka do dziania barci 333
Bannictwa
170
Bartnicy 37z
Baśni ludowe II, 134, 141
Bawełna 191, 204
Baza 36-39
Bazar sztuki ludowej 514
Beczka czarownic
179
- z klepek 455
Behawioryzm
z6
Belki 261, 269, z84, z86, ::l09
Berło sądownicze
145
Beryl 325
Bezprawie, pojęcie abstrakcyjne
I::l7
Bezpłodność
4z, 82
Białko zwierzęce 195
Biblia Leopolity 347
Bicie próby, szukanie
burszt. 361, 414
Bicz w zwyczajach
wesełnych 428
Bieda, Biedusia 344- w przysłowiu 344
- z nędzą 344Bielice (gleba) Z36
Bierwiona ciosane z66, 281
Bijak u cepów 337
Biologizm z6
Bibliografia
etnograficzna
1::l5
Black·bolshevism
25
Blankier, gatunek bursztynu
371
Bluszcz 439
Bloto bursztynowe
360, 363
Blotnik p. Boruta 348
Boa constrictor
335
Bogini urodzaju
198
Boginki 318
Bogowic 61
Bohvnie (gw.) zamawiaczki
4::l2
Boisko 337
Bor krzemienny
do obróbki
bursztynu
379, 384
Borowiec, Borowy p. Boruta diabeł 348
Boruta diabeł 348
Boże drzewko
(Artemisia
Abrotanum)
316
Boże :\arodzenie
43 I
Bożik domowy-dziad
430

743
Bożeńka (Bozia) 48
Bóstwa gockie 350
Bracia z jednej matki IB6
Brama z pali 201
- wysoka 435
Brandtsztych,
małe kawałki
burszt. 415
Bransolety 370
Brona z gałęzi 204, z94
Broń 145
Brożyny, słupy u brogu 309
Bróg budynek
309
- sterta siana 309
- w przysłowiu
309
\V herbie
309
Brylantowanie
bursztynu
378
B{zoza jako budulec z87
Buda na galarach
320
Budka ptasznicza
293
Budowle kwadratowe
z85
- naziemne
264, 284, 287
palowe 282, 283
- plecionkowo-słupowe
277
- prostokątne
285
- słupowe 286
- trapezowate
285, 286
- zrębowe 286
Budownictwo
106, 466
- kultury czasz lejowatych
259
- mieszkalne
259, 260, 28.l
- na Orawie 433
- neolityczne
266
- przedhistoryczne
266
- w epoce brązu 262
- wiejskie 228-230
- przyslupowo-węgłowe
453
- socjalistyczne,
związek
z pracami
etnograf. 628
Budy psie drążone
w pniu drzewnym
452
Budulec 287
Budynki gospodarcze
236, 273
:.- mieszkalne
237, 279
Bulwowate
204
Burśtyn
(gw.) bursztyn
374, 398, 401,
403, 406, 408, 413
Burśtyniarz
(gw.) bursztyniarz
402, 404,
405, 412
Bursztyn og. 355,-389,-414
bałtycki 370
biały 364, 408
błotny 364
chudy 364
cielisty 364
- czerwony 364, 408

Bursztyn cacko 364
- górkow,' 364
- gruntowy
364
- gruz 364
- jako ofiara na tacę 395, 396
- jako pieniądz 395-397
- jako posag 397, 401
- kopanie 382, 402, 404-408,
410. 414
toczenie 40z, 40:~
- kapuśniak 364
- kościany 364
- kruczy 364
- krwisty 364
- kurpiowski
370, 373
- miodowy 36+
- mleczny 364
- ognik 364
- rzeczny 364
- śniady 364
- szklisty 364
- twardy 364
\V lecznictwie
380, 395, 400, 401
- w poezji i pieśni 411, 412
- w przyslowiu 401
w wierzeniach
395
- wodny 364
.wydmowy 364
- zloty 364
- żółtawo-biały
364.
_. żyłkowany
408
Bursztyniarnia
373
Bursztyniarstwo
355
Bursztyniarz
amator 378
.Bursztyniarz
mąjster 359, 361, 364, 366,
368, 359, 361, 364, 366, 369, 373,
377, 382, 383, 407, 368, 408, 410
.Bursztynowa
okolica 4IO
Bursztyny korale 385, 402, 408
Buty bez podkówek
do grobu 30:~
- z cholewami
296
Bydlo rogate 184, 191, 193
Bylica 339

c
Cacko p. bursztyn
przeźrocz.
364, 384
Cakanka
(j. czes.) ciupaga 333
Cal, tylna część drygawki
322
Całopalenie
350
Carmen
barbaricum,
pieśń lud. 13.'i
- "ulgare,
pieśń lud. 135
Car"czka
(j. rus.) pokrzyk 305
Cassa"a - roślina 195, 20+
Cataslra
(j. lac.) dyb,' 299

Cebula 195
Cebrolka,
naczynie z klepek 327
Cebry 450
Cechy-organizacje
137
Cechy garncarz,'
422, 525
Cegła 206, 246, 248, 322
Cel i zakres etnografii 628
Cembrowina
studni drążona w pniu 452
Centra handlowe
189
Cepkalka
(gw.) czepek 413
Cepy dwukapicowe
337
Ceramika
18, 21, 77,439,458,
493, 501
- rzeszowska 444
- sznurowa
260
- wstęgowa 264
Cesarstwo rzymskie 130
Chala
(j.
bułg.) . smok,
mieszkający
w chmurach
347 .Chamat
(j. tatarski) chomąto
120
Chamy (j. ukr.) - uprząż 120
Chasterek
(gw.) - kuperek ptasi 292
Chata 287, 331
- czworoboczna
258
- górska 455
- jednoizbowa
280, 452
- kurna 47, 208, 331
- orawska 433
- pięcioboczna
274
- przysłupowo-zrębowa
454
- słupowa 259, 260, 262, 264, 273, 274
- słupowa dwuwnętrzna
270
- wąskofrontowa
273
zabytkowa
50 l
- z Gądkowic
269
- z okresu żelaza 266
-- z wyżką ił. 434
Chłop 137
- afrykański
156, 190, 192, 193
- chiński 199
- europejski
199
- Luo 196
- sieje z płachty 294
Chłosta 145
Chodzenie
z bocianem
332
- z kobyłką 431
- z kozą 431
- z niedźwiedziem
43 l
Chomąt - chomąto I IO, 1'7-127,
294
376 iJ.
Chomut
(j. ros.) - chomąto
120
Choroby kołtunowe
3' 5
- staroperuwiańskic
486
Chronologizacja
metali I U
Chrust w bud. 255, 267

�74.5

744
Chryzolit
325
Chrześcijaństwo
139
Chrzciny,
zwycz. 428
Chustka na głowę 454
Ciekięć (gw.) miejsce bursz!.

D

362,

405,

415
Ciężarki tkackic 277
Cis 439
Ciupaga 333
Ciżmy 346
CK WKP(b)
23, 33
Cmentarzyska
słowiańskie
77
- dżambułskie
420
Cołoni valachalos 430
Comaco (dial. wen.) - chomąto
120
Comat (j. rom.) - chomąto
121
Cuda 61
Cybuch do chaszyszu 204
Cybuszki z bursztynu
391
Cygan - zabawa dziecięca 143
Cygarniczki
z bursztynu
391
Cykl płodozmianowy
202
- rolniczy afrykański
193
Cyrce 305
Cyrk do walk kogucich 338
Cywilizacja
16
- babilońska
19
- chi'1ska 19
- cgipska 19
- indyjska 19
- starożyt. Chorezmu
78, 96
Czapka barankowa
131, 298, 345
Czekan 333
Czarna magia 225
Czarnoziem
kujawski 236
Czarownica
433
Czary i gusła 179
Czepiec 447, 458
- ze słomy 431
Czerpak do wody z tykwy 209
-- drewniany
421
Człowiek pierwotny
181, IB8
- Z morza 462
Czółno 458
Czubatka,
ul z nakrywką
352
Czynniki
klimatyczne,
a budo\\-nictwo
242
Czynność rolnicza i gospodarcza
13r, 186
Czynsz 192
Czystość przedmałżcńska
22;&gt;
- rasowa 67
Czyściczka, czyścik, rośl. Impartiens,
~oli
me langel''' 336
Czyszczenie
burszlynu
404, 407

Dach 234, 278, 284, 287
- czterospadowy
309, 452, 4,"&gt;3
- dwuspadowy
331, 452, +53
- gontowy 433, 454
- krokwiowy 452, 453
na sochę i ślemię 266
naczółkowy
452
okapowy 455
przyczółkowy
453
- słomiany 452
- szałasowy 284
- wystający 267
Dachówka
246, 322
Dary weselne 428
Dąb jako budulec 237
- w Romowe 350
Defraudacja
bursztynu
371
Demokracja
137
- ludowa 135
- wojenna 21
Derecho consuetudinario
166
Deszcz 216-220
brak 2 J 6, 218-220
- łagodny 220
- sprowadzić
224
Dewizka bursztynowa
384, 385
Dębina 322
Diabeł 61, 336, 340
Diabli taniec 329
Dialekt 39
Dialektyka
marksistowska
35
Dichsala
Ci, st. wys, niem.), dyszel 126
Diritto popularc (j. w!os.) prawo lud. 167
Dłubanki,
czapki rogate 447
Dłutko do obróbki
bursztynu
378 rys.
379
Dobrohoczy-Boruta
348
Doliny nadrzeczne
239
Doły z wodą 201
łowiectwie
341
Domy biskupińskie
268, 269, 290
-- dwu\'mętrzne
264
- jednownętrzne
264
książęce 280
micszkałne
254, 255, 328
murowane
249
na trem pIach 453
naziemnc
285
- podział wnętrza 26c!
przedhislOrYCZne 284
solt\-sa 434
trapezowale
257

- ;v

."

,I
!,

,

.,.

Domy trójwnętrzne
285
Twórczości
Ludowei I a
- ustawienie
241
- wąsko/rontowe
267
zadrużne 434
zagłębione
w ziemię 284
z gliny 331
zrębowe 281, 283
żon 191
Dostęp do w'ody 213
Drabiny u wozu 124
Dranice 250
Drągi w budown.
261, 274, 284, 286
Drel, dryl do wiercenia otworów w bursztynic 379, 383
Droga 189, 233
kołowa 112
- miedziana
435
- rzymska 116
Drozd 301
Druciarze
trenczyńscy
435
Drużba 431
Drygawka,
drąg na galarze 322
Dryopithecus
- małpa nadrzewna
20
Drzewo budulcowe
242
- brzozowe 281
- dębowe 281
- graniczne
145
- sądowe 144
- sosnowe 281
Drzeworyt
291, 320, 336, 340, 341,
343-350
Drzcwostan
230
Dualizm kulturowy
108, 109
Duch przodka 2 10
Dudilim (hebr.) - mandragora
305
Duga 119
Duha 118-120
Duszka, duchenka,
zakon. ub. glowy 412
Dyba - słup 299
Dyfuzja 94
Dyle 309
Dym z bursztynu
w Iccznictwie 399
- z włosów w lecznictwie 399
Dynamika
przeobrażeń
kult. mas pracujących 625
Dyszcl [II, 114, 115. 123, 127, 129
_.- w tokarce bursztynowej
381
Dziad 431
Dzicdzinicc
236
Dzi~je Sło\\-iańszczyzny
4+2, 443
Dzi~ń wałki kogutów
i obioru
króla
żaków 338
Dzi~rża\w
bUJ'szt\'llU :J7I, 373

Dziewczyna
niczamężna
222, 391
\V obrzGdzic
zaklinania
deszczu
Dziewosłąb
179, 428
Dziewucha
401
Dzika Baba 321
Dziki Mąż 321
Dzikość 436
Dziw Morski 324
Dzwonek pasterski 345
Dzwon na kuropatwy
326

-

222

E
E (j. pekiński) - jarzemko
121
Egzckucja
145
Ek (j. sjamski) - jarzemko
121
Ek (j. schan.) - jarzemko
121
Ekonomia
polinczyjska
436
Ekonomika
burżuazyjna
435
- carskiej Rosji 52
- pierwotna
15
Ekspansja
indo-irańska
I II
-- kultury łużyckiej 439
- słowiańska
III
- szczepu 21.5
- wenecka 439
Ekspedycja
etnograficzna
7
naukowa
3, 33
- naukowa Amuro-Sachali6ska,
ewenkotunguzka,
kazachstańska
421
Ekspozycja chałupy 241
Elefant 341
Ełementy
kulturowe
119
- laponoidalne,
nordyczne
442
- obrzędowe
428
Eleusine - roślina '95, 204
Ellei - podanie jakuckie 86
Epoka brązu 21, 123, 130, 264, 286
- kamienna
młodsza 253
- żelaza 2 l, 123, 264, 285
Epos heroiczny 47
Ergologia
110
Etnikony 88, 90, 98
Etnogeneza
7, 15, 36, 37, 65, 67, 69,
71-75, li-84, 92, 93, 95, 100
101,419
Etnogeneza
grup polskich 608
- jakutów
i8, 95
Etnogonia
p. Etnogcneza
Etnografia
227, 1-3, 26, 30, 32, 35, 38,
40, 43, 57, 62, 65, 83, 416, 467
amen'kańska
27, 417
burżuaz\jna
1-5.
62. 6:{, 41i, 41H
europe-jska 417, 488

�747
Etnografia
historyczna
14
- prawna
135, 138, 143
- radziecka
1-8,
14-17,
20-23,
28,
31, 35, 43, 47, 53, 60. 63· 64, 71,
418
- rosyjska 2, 418
słowacka 434
- syber&gt;jska 33
- szwąjcarska
488
Etnografowie
86, 93, 133, 138, 143, 145,
162
- burżuazyjni
.93
- marksistowscy
54
- radzieccy 5, 3, 13
Etnogeografia
2, 4, 8, 14, 15
Etnolog 158, 162, 217
Etnologia
2, 167, 177, 179, 184. 467,
- prawna
165
- w uniwers. szwąjc. 484
Etnos 72
Etnosocjologia
437
Eugenika 424, 425
Ewolucja trak&lt;:ji I 12
F
Facjatka 427
Fajeczka i fajka z bursztynu
361, 384,
391, 392
Fartuch
lubei. 455
Feudalizm
7'1
Feudałowie
429
Fermy europejskie
183, 190
Figurka z drzewa p. Dziad 430
Figury kulturowe
452
Flisacy, flisowie 318, 322, 413
Flisz karpacki
(łupek piaskowcowy)
249
Folclore giuridico
133
Folkloristica
giuridica
133
Folklore giuridico
167
- juridique
133, 166
Folkloristika
giuridica
167
Folklor 6, 8, 10-12,
23, 25, 28, 29
- muzyczny szwajcarski 499
- pasterski 109
- polski 609
- prawny 165, 166
- radziecki 8
- rolny 109
-- rosyjski 9
- szwajcarski 485, 499, 503
- Wielko Wojny Ojczyzn.
12
Folklorystyka
radziecka
10, 12, 28
Folkloryści radzieccy
1[, 13, 22, 28, 48

forma malżeństwa
I
- władania
ziemią 52
Formy gospodarcze
436
- organizacji
rybolóstwa
437
- do wyrobu cegieł 493
- do wyrobu masla 500
- równoległe
93
- spania 493
- spoleczne 52
- zbieżne 93
Formacje
przedkapitalistyczne
5
Formalizm
2, 22, 23
Formuła
magiczna
222, 223
Fujarka 318
Fundament
domu 249
Funkcje społeczne wytworu
102
Funkcjonalista
25
Funkcjonalizm
110
Futra sobolowe jako ofiara 310

G
Gad domowy p. bożik 430
Galanteria
bursztynowa
384, 403
Galar, galarek 322
Galgenmanchen
p. mandragora
305
Galązka wygięta w ptasznictwie
301
Gałęzie brzozowe jako podłoga
278
Gałka bursztynowa
dla dzieci 400
Ganek 244
Garbarz
346
Garncarstwo
422, 450
Garncarz
435
Garnek gliniany 209
Gatunki gleb 202
Gduła, aphrod. 300
Geneonimika
80, 90, 98
Genetycy amer. i angieJs. 425
Geneza języka 81
- jęz. europejskich
74
- zjawisk 53
Geografia językowa
175
Geologia 229
Gęsi 8, 365
Gęśliczki, narzędzie
kary 145
Gielota 434
Givoytes, święty wąż 342
Gleba 196, 199,201,204,2°5,2[2,216,
229, 232
- ilasta 236
- jej gatunki 210, 214
- żyzna 235, 236
Gleboznawstwo
afrykańskie
181, 203, 214
Glina ciężka czerwona
203

,t

.,l

Glina ubita 281
- \\' budownictwie
242, 248
- z Uf\'ną i nawozem w budownictwie
208
Glinki 405
Glottogeneza
31
Głazy eratyczne
113
Głowa, przednia
część dryga\vki 322
- rodziny poligamicznej
193
Głód 210
Gmina 142
- pierwotna
52
Gniazdo bursztynowe
362
Gnojówki,
deski u wozu do gnoju 124
Goldene
Froh p. Zi Złota Baba 310
Gonty 250, 454
-Gorset 297, 447, 4:)1
-Gospodarka
koczowniczo-pastewna
97
- kopieniaczy-pasterzy
2[
- myśliwsko-rybacka
21
- myśliwska 20, 21
- osiadła rolnicza 97
- planowa socjalistyczna
103
- półosiadła
97
- rolnicza 22
Gospodarstwo
chłopskie wsch. afryk. i91,
192
- folwarczne
236
- kobiece 209
- okopowe 193
- żony 192
'Goździec, gościec p. kołtun 3 I 5
Grab 439
Grabcie, grabki do bursztynu
363
Granice antropogeograficzne
229
.- etniczne 423
- etnograficzne
229, 439
- językowe 80
- narodowościowe
80
Granit 2Il, 249
Grebnerczycy
92
Groby szkieletowe
262
- sk'rzynkowe 359
-Grochowina
202
Grodzenie
granic 296
Groty z bursztynu
317, 360
Grób przodka 207
'Gród w Biskupinie 265
Grubość ściany 242
Gruntv lessowe 262
- bu~sztynowe
398
Grupa Etniczna
14, 15, 7 I, 72, 228
- genealogiczna
188
- klan 3

Grupa kulturowa
73
- rodowo-plemienna
188
- rolnicza
183
- wioskowa 189
Gruszka do ust, narzędzie
kary 14~
Gruz. (gw.) bursztyn kruchy 364 .
Gry l zabawy dziecięce 142, 143
Grzędziel
127
.
Grzywny 293
Gutskij Zbornik 37
Guziki z bursztynu
393
Gwara t75
Gwiazdy latające 343
Gwoździki
kramne, aphrod,
300
H
Haft ludowy 47, 447, 450, 451, 501
Hak (gw.) socha 446
Haam (j. holend.) uprząż 120
Ham (j. chorw.) szle 120
Ham (j. rumuń.)
uprząż 120
Ham (j. węgier.) uprząż 3, 120
Harne (j. angie!.) zakończenie
kleszczv
chomąta
120
.
Harne (j. nadreń.)
chomąto
120
Hamut (j. fiński) chomąto
120
Handel 45, 189
Handlarze
bursztynu
362
Hany p. anyż 33
Harpule,
drągi do wstrzymywania
gaJaru
322
Harpulnik
322
Haszysz 209
Historia 2, 4, 34
- etnografii
7
- języka 37
- kultury materialnej
31
- narodów
ZSSR 30
- organizacji
rodowej 3 [
- pierwotna
59
- pierwotnego
gospodarstwa
31
- pierwotnego
społeczeństwa
30, 31
- porównawczo-prawna
165, 180
- religii 61, 177
- Słowian zachodnich
i południowych
30
- średniowieczna
30
-- starożytna
30
- Wschodu
30
Historyk 30, 74
- prawa 143, 147, 151, 159, 162, 165,
167, 169

�749
Hodowla bydla u chlopów Luo 18g
- renów 93, 419
Holizm 25
Holowanie łodzi 323
Holoble 100, 114-119,
127, 130
Homo Sapiens 19, 425
Horn (j. tybetański) jarzemko
120
Homut ij. serbski) chomąto 121
Huty miedzi kolo Mogily pod Krakowcm 435

Idealizm 41H
Ideologia I
Igo (j. ros.) jarzmo 123
Ijes (j. fiń.) jarzmo narożnc 121
Ike (j. est.) jarzmo narożne 121
Ikes (j. fiń.) jarzmo narożne 121
Ikonografia etnograficzna
2~)I
Ił 205
- trz~ciorzędowy
bursztynodajny
361
Impcnallzm
53, 54, 4.16, 425
Incantacione,
znaki magiczne 339
Indeks LUDU 60g
Industrializacja
miast 108
Inkluz 305
Inteligencja afrykańska 198
Instruktaż gospodarczy
169, 294
Instytucje etnograficzne
625
Interesy klasowe I
Internacjonalizm
proletariacki
47, 49
Inwentaryzacja
sprz.;tu rybackiego 418,
436
Inwen tarze wiejskie 169
Izba dymna 434
- główna 266, 278

J
Jabłka miłości, poma amoris p. mandragora 305
Jagnięta,
ofiara 310
Jaja Igl
.Jajca p. jaja 332
Jakutyzacja
Tunguzów .p I
.Jalówka 208
.Jamy elipsowate 284
- koliste 284
- mieszkalne 2;j8, 260. 27B
- odpadkowc 258, 27+
.Jarzemko 121, 122
Jarz.;bina
301
Jarzmo
II I-I 13

jarzmo narożne 121, 123
jarzyca,
żyto jare 294
jasiek p. Boruta diabeł 348
Jednoróg, Jednorożec
307, 308
Jednostka
prod ukC)jna 191
Jedność teorii i praktyki 43
jednożeństwo
16
Jemiołuchy
301
.Jesion, aphrod. 300
- angielski 80
- jako budulec 287
J.;zyk arabski 80
awarski 33
azerbejdżański
33
bałtycki 438
czeski 32
erziański 80
- estoński 32
- kaukazki 33
- klasowy 40
ludów 40
- MaO/'i 33
- mokrzański 80
- narodów 40
- plemienia 40
- polski 32
- prawa jego rozwoju 37, 41
- rodowy 40
- serbski 32
- st. wys. niemiecki 128
-- Suah~li 33
- szwedzki 32
- wioski 32
J.;zykoznawcy
radzieccy 34
Językoznawstwo
40, 41, 74
Juczenie 120
Judicia, przepowiednie
z gwiazd
j uridice folklor 133
- folklore 166
Juridiska folklora 133, 166

Kaliny owoce 301
Kalamarz z burszlynu 393
Kamantai
(j. litewski. chomąto 1211
Kamień w budownictwie
249
Kamienie azyłne 14:)
- graniczne
145
- sądowe 144
- IITóżebne 433
Kamizelka 447
Kapelusz 31 I, 361
Kapitalizm
25, 62, Ig6
Kapota męska 450
Kapliczka
114, 145
Kapusta 206
Kapuściak,
kapuśniak
p. bursztyn 364,'
369, 400, 4'4
Kara śmierci za posiadanie bursztynu 37 I
- ziemska 135
Karawany
arabskie 183
Karczma 333
Karczowanie
łanów J06, 201, 233
Kartoflaki (gw.) korale bursztynowe duże

385

343

K
Kabala kartowa 351
Kablączki skroniowe 77
Kaczuszka z glin\', zabawka 422
Kadry marksistowskie 3
Kadzidlo z bursztynu 374, 383, 389, 398,
403, 404, 406, 408
Kalie 501
Kalafiory 195
Kalendarz Ludow\' 332
Kalenica 234, 331; 452, 454
Kaleta 2g6, 2g8, 346. 36,

Kas (gw.) choroba oczu 400
Kasza 20g
Kat 371
Katedra etnografii 3, ;,. 30, 33
Kathomo-ród
199, 206
Kiczki p. poszycie dachu 309
Kiedajse lata (gw.) dawniejsze lata 398
Kiełbasa 332
Kierownik - część wozu 128
Kierunek materiain.
historycz. w etnografii polskiej 628
- wschodni 185
Kijanka 2gl, 327
Kilof 319
Kiwior (gw.) przykrywka
slomiana na
ulu 352
Klan 3, 207
Klasa robotnicza 49
Klasycyzm antyczny 178
Klasyfikacja wozu 10
Klasztor 44- tyniecki 170
Klaty czyli koziolki 293
Klepisko 337
Kleszcze chomąta '20
Klimat atlantycki 229
- kontynentalny
229
- wph'w na osadnict\\·o 239, 240
Kladzenie bursztynów do grobu 387
Kłoda drewniana p. dyby 299
Kmiecie H

Kmin. aphrnd. 30n
Knoch, bursztyn ja,nożólt\- 414, 415
Knop (gw.) tkacz 327
Knowie (gw.) 452
Kobieta młoda. sIara 194, 385, 391, 400
Kobold 305
.
Kobylica 291
Kociołek burszt. 362
Kodeks ucztowania
17:ł
Kogutek ł.;czycki 332
Kogut czerwon)', -ofiara 310
Kokornak, aphrod. 300
Kolekcja fotogr. i klisz Szwajc. Tow. Lud.
5°5
- obraz. wot. 506
- form cukiernicz. 507
Kolęda jako danina kościelna 180
Kolędnicy 43 I
Kolonie sznurowe 233
Koloniści holenderscy 236
- niemiecc)' 123, 236
- wołoscy 430
Kolonizacja Sybiru 68
Kolynda - kolęda 431
Kołacze weselne 430
Kołchozy 421
Kolo u wozu 113, 117
- drewniane 434
- garncarskie 493
Kolodziej 434
Kolowrót p. ryczan 128
Kolowrotek
\\1 obróbce
bursztynu
376,
381, 382
Kołtun 315
Kołyski 500
Kometa 343
Komin 288, 33'
Komisja folklorystyczna
9, 10
Komitet kustoszów 469
Komora 278, 285
- morze n ia głodem 144
- stojąca oddzielnie 452
Komo (j. mandżurski) - siodlo juczne
120
Komuna pierwotna 57
Komunikacja
232
Komunizm 8, 43, 54, 64
Koncepcja rośnięcia i ruchu r86
Konferencja archeologiczna
4
- etnograficzna
3, 4· 629
Konserwacja
gleby '95. 196
Konstrukcja
dachu 278, 282
- domów plecionkowa 208
- ryglowa 247

�75°
Konstrukcja
slupowa 258, 26+, 270
- słupowo-plecionkowa
272, 278, 279, 285
- sumikowo-łątkowa
247, 266, 268, 927,
285
- zrębowa 281
Kontakt
kultur 224
Konwulsje u dzieci 400
Koń Ill,
114, 115,118-120,126,130
- jezdny 112
- juczny 112
- w holowaniu
323
- w zwycz. weselnych 430
- z gliny, zabawka 422
Kopacze bursztynu
410
Kopaczki kamienne 466
Kopalnie
bursztynu
362,
265,
369
371-373
Kopanie bursztynu
405
Kopanica
(gw.) sadyba
w górach
polożona 433
Kopce graniczne
296
Kora brzozowa, zawijanie zwlok 303
- dębowa, olszowa jako barwik 326
Korale bursztynowe
360, 367, 382-385
400, 405
Korale ze szkła 398
Korale (gw.) p. korale
Korona slomiana 431
Korowód sobótkowy 349
Koryto do pojenia krów 450
- drążone w pniu 452
- kamienne 452
Korzeń lisiego jaja, aphrod. 300
- mandragory
305
- pokrzykowy
304
Korzenie
sosnowe w budownictwie
309
Kosa 336
Kosiula (gw.) koszula 406
Kosmopolityzm
burżuazyjny
46, 47, 49,
50, 417
- w etnografii 416
Kosolka (gw.) ul slomiany 352
Kostium fiński i ruski 50
Koszarowanie
owiec 107
Koszary dla trzody 345
Kosze do płukania
bursztynu
363, iI.
Koszki (gw.) kopki 335
Koszula haft. kieI. 450
- przepojona
tłuszczem 345
- śmiertelna
303
Koszyk pleciony 434
Koza 193, 208
Kozik 346
Kozioł ofiarny 310, 320

751
Kozuby do zboża 450, 451, 455
Kółko p. kołowrotek
381
Krajobraz
kulturowy
229
- stepowy '38
- zdegenerowany
229, 230
Kreda do szlifowania
bursz t. 383
- święcona 340
Kret, serce w magii 293
Kręl\'i kulturowe
'4
Kriwe 350
Krokiew 266
Kronika
171
Krosna tkackie 451
Krosty 400
Krowa '93
Krój ludowy '34
Król Salomon 346
Krukiewka
u kosy 336
Krwawa zemsta 180, 422
Krypa 322
Krytyka partyjna
28
Kryzys etniczny 72, 73
Krzemienie
jako krzesiwo 432
- w ziemi uprawnej
212
Krzyże cyrylometodeuszowe
145
- kamienne
144
- pokoju 145
Krzyżowanie
się kultur 416
Krzyżowe ziele 339
Krzyżyk bursztynowy
384, 389
- magiczny 339
- z leszczyny 339
- z tarniny 339
Księgi ławnicze
169
- przyjęć do prawa miejskiego
169
- rachunków
miejskich 169
- radzieckie
169
- sądowe wiejskie 169
- wójtowskie
169
Księgozbiór
Szwaje. Tow. Lud. 505
Księżyc na nowiu 306
Kształt osiedla 289
Kubek bursztynowy
391
Kukla kobieca 431
Kukurydza
191, 193, 195, 202, 20·h 206,
2°9-212
Kule z bursztynu
p. gaiki z burszt. 385,
391, 392
Kult niedźwiedzia
42 l
- przodków 422
- węża 422
Kultura
37, 92, 101
aszelska 20
burżuazvjna
46, 47

Kułtura
ceramiki malowanej
258
- - sznurowej 261-263
- -- wstęgowej 255, 284, 286
- Czechy-Wysocko
273
- duchowa
134, 432, 462
- europejska
109, 189
- grobów skrzynkowych
439
- grzebykowa
440
- hodowlana
254
- lipicka 288
- ludowa 228
- łużycka
116, 253, 264, 266, 279
- madeleńska
20
- materialna
84, 92-94,
229, 254, 433,
45°
miast 103, 108
- międzynarodowa
47
- morska 463, 466
- narodu polskiego 8
- narodowa
418
- narodów
europejskich
75, 76
- neolityczna
19
- nomadyczna
185
- paleolityczna
19
- pasterska
103-106,
lOg
- pierwotna
1 I, 58
- pomorska
270
- prawna
168
- preszelska 20
. - robotników
12
- rolna 103-105,
109, 254
- rosyjska 418
- scytyjska 131
- slowiańska 426
- socjalistyczna
3, 46
tajgowo-przemyslowa
98
- tradycyjna
108
- trzciniecka
263
- wsi 108
-- wybrzeża 462
- zachodu 23
Kukiełki 445
Kummet
(j. niem.) chomąto
'23
Kuna, kara 299, ił.
Kuras, kurek 332
Kurcarze-dyngusiarze
332
Kurika baba, zwycz. B. Nar. 432
Kuropatwy
326
Kurza noga, aphrod. 300
Kwestionariusz
AtI. Lud. Szwaje.
504
J(wiaty z piór 451
Kwietna Niedziela +31, 432
Kwiatki (gw.) wycinanki 451
Kyseleva żena p. 1\1arzana 432

L
Lado, Lado przyśpiew 349
Lampart
w wierzeniach
307
Laska sołtysia 298 il
Lasy szpilkowe 247
Latopis Nestora 297
Lauda gwarków olkuskich lio
Lebiodka,
aphrod. 300
Leczenie bursztynem
401
Lekarstwo do sprowadzania
deszczu 225
Leibzik (gw.) lejbik 393
Len 291
Leninizm
53, 63
Lep na ptaki 293
Lessy 236
Leszczyna,
roślina czarodz. 300
Leszij 48, 329
Leuca (j. moldaw.)
luśnia 124
Leuchse
(d. baw. i szwab.)
luśnia 124
Lew 306
Lewca (j. chorw.) luśnia 124
Lewirat
187
Lewpart 307
Levka (j. bulg.) luśnia 124
Lgota-ulga
143
Lhota-ulga
143
Lice domu 240. Ligawka 345
Liess (d. heski) luśnia 124
Lijewea (j. serbski) luśnia 12+
Lineage structure
(j. ang.)
ustrój lineażowy 184
Lineaż 193
Lingwista 83
Lingwistyka
101, 438
Linia Tornquista
229
Lisne (j. moraw.) luśnia 124
Liśnia (j. g. łuż.) luśnia 124
Lisnie (j. czeski) luśnia 124
List z nieba 313
Listy pasterskie
'70
Literatura
archeologiczna
37
etnograficzna
37
- ludowa 10, 29
- marksistowsko-leninowska
38
- radziecka
37, 38
- straganowa
51
- teologiczna
In
Litkup li9
Lokacja-jedn.
administrac.
tery t. l8B
Lonek, część wozu 12S
Lonka p. Lonek
Lubczyk, lubystek 300
Lud jako pojęcie 135

�753

752
Lud \\'arSI\\'a społeczna 137, 139
Ludność armeno-lapoidalna
440, H'
- ceramiki malowanej 440
- miejska 136
nord vczna 440
- pasterska 106
rolnicza 1°5. 106
- śródziemnomorska
44()
- \\'iejska I36
Ludoznawst\\'o
139, 144
prawne 2, 133, 140-'47
- religijne 14'
- szwajcarskie 434
Ludy jako jednostka etniczna 72. 73
- kolonialne 54-56,
418
- pierwotne 2, t8
- radzieckie 65
Lun, luna (j. wys. niem.) lonek 125
Lunisa (j. st. saski) 125
Lusnia 124
Luśnia 123. 125
L'uśn'a (j. ukrain.) 124
Lwica 307
L
Łańcuchówka
233
Łańcusek (gw.) lańcuszek 385, 393
Łapki na myszy 446
Łaszt, miara sypna 322
Łaty 309
Ławnicy 142, 298
Ławy 451
- gliniane 262, 280, 288
Łąki 23
- zabagnione
J03
Łopata do bicia próby 363 il.
Łopatka w spionku (gw.) do kop. bursztynu 384
Łoś z gliny, zabawka 422
ŁO\\'iectwo 466
Łozina 131 Łoziński p. Boru ta
Łódź pokryta skórą 42 I
Łóżko 288, 45 I
Łpy (gw.) odłamki lodyg lnu 291
Łuk 18-21,
93
Łupek piaskowcowI' w budol,·n. 211, 249
Łyżka próbna do burszr. 363
Łyżniki 451, SOI
M
Magia 222. 422
MagicznI' krąg 340
Magierka 298

Mahdyści 56
Maik, zwycz. dor. 332
Majątek kolekt. 428
l\1ajster bursztyn. 362
l\1alarstwo ludowe pod hal. 550
Malowanie ciała 198
- przez patrony 451
l\Iałpa nadrzewna
20, 307
Małżeństwo grupowe 16
patrilokalne
184
- poligamiczne
18+
- za\vieranie 15'2
Mamom' 318
Mandraka (j. ang.) smok ludzki, mandragora 305
Manele, paciorki burszt. 385, 387
Mapa terenów bursztyn. 365
- Atl. Ludozn. Szwajc. 504
Marchołt 346
Marksista I I, 15
Marksizm I, 3, 13, 25, 28, 34, 35, 36, 39,
53, 60, 62
Marksizm-leninizm
I, 13
Marmowiena
p. Marzana 432
Mars, planeta 343
Maruna, aphrod. 300
Marzana, topienie 43 I
Maselniczka 434
Maski kultowe 466
Masło 332
Materializm
dialektyczny
35, 425. 628
Materializm
ekonomiczny 52
Materiał antropologiczny
95, JOO
archeologiczny
110
budowlany 246
etnograficzny
2, 83, 84. I'
ikonograficzny 574
- językowy 83, 95
Matka Ziemia 198
Matki Bożej wioski, Asplenium ruta muraria, roślina odurzająca
338
Matriarchat
16
Matryguna
(j. rus.) pokrzyk mandragora 305
Mąka z korzeni cassa\'a 195
Meble kaszubskie 458
l\1ech w budownictwie
242, 281
Medalion złoty 389
Medyanna
(j. łac.) żyła 311
l\lemoriał
opracow.
przez konferencję
etnografów 626
Mental (gw.: medal 389
Merkury, planeta 343
!'v[etalc 2 I, 22

°

Metalurgia 499
Metoda badania porówn.-histor.
40
marksistowska 53
- materialistyczna
226, 227, 625
- typologiczna 22
Metodologia historyczna 165
- marksistowsko-leninowska
1-4·
43·
215
Mezolit 21
Mężczyźni nieżonaci 185
Miara i waga 144
Miecz katowski '45
Mieczyk, Gladiolus, aphrod. 300
Miejsce bursztynowe 36 I
- gdzie stoi bydlo 203
- stracenia 144
Mierzwa, sloma przemłócona
337
Międlenie lnu 291
Mięso, podział między czlonków rodu
197
Mięta, aphrod. 300
Migracje
68-71,
100, 105, 108, 183
Mikolajek, roślina aphrod. 300
Miotły na krzyż ustawione 339
Miód IV lecznictwie 330
Misjonarze 197
Mit a deszczu 223, 224
Mit I I, 86, 105
Mleko owcze 330
Młockowie, młockarze 337
Moce zle 225
Mogilnik kclnkolski 420
Monarchia frankońska 128
Moneta żelazna jako krzesiwo 432
Monoceros, jednorożec 308
Monografia
etnograficzna
107
Monopol produkcji 190
- na bursztyn 370, 371
Morowa zaraza 297
Morze
jako
środowisko
geograficzne
461
Mos prothenicum
(j. lac.) kontrukcja
n'glowa 247
MOlOwidla 29 I, ił.
Motyka 21, 193, 194, 210, 363
l\[oty\\- geometr. plecionkowy 289, 2g0
l\Iór p. morowa zaraza
l\lucet, odzież 2g8
Murłat 454
Muz\-ka 341
Myślenie formalistyczne 29
- " materialist\-czn~
l l
- prdogiczn~ 23
l\l\'SZ\' \\- podaniu 295, 3 q
Lud, T. XXXIX.

N
Nacja 73
Nacjonalizm
burżuazl-jny 47, 417
::\aczynia gliniane 198. 205
obrzędowe do sprowadzania
deszczu
225
rytualne 42 I
Nadbudowa
36-39
Najazdy azjatyckie 122
Nakazy egzogamiczne 42 I
::\apisy domowe 145
na kościołach 145
- na mostach 145
- na nagrobkach
'45
- na stragarzu 454
Narodnik 4, 51, 53
Narodowedenie
(j. ros.) ludoznawstwo
2
Narodowość jako pojęcie 78
Narody 72, 73
Narody słowiańskie 40
- Związku Radzieckiego
54
Naród jako kategoria histor. 73
- jako pojęcie 45, 92, 4 17
- naukowe ujęcie przez Stalina 14, 4 I 7
- rosyjski 72
~arty 21, 93
Narzecze bajuwarskie 124
Narzędzia
184
- do obróbki lnu 458
- drewniane 8, 20
- kamienne 18, 20
pracy 21
produkcji 102, 108
rolnicze 193, 236
rybackie 466
- stolarskie 493
Nasi,żrał, Ophioglos. vulgar., aphrod. 300
Na szczycie szubienicznym.
Tpnm.143
Nauka burżuazyjna
3
empiryczna
I
historyczna
I
humanistvczna
38
Lenina 52
marksistowsko-leninowska
34, 63
o nadbudowie
i bazie 37
- o narodzie i kulturze 37, 44
- o rodzie IS
- przyrodnicza
34
radziecka
16. 33. H·
7 L 72, 74
- społeczna 56, 148
- Stalina o naroclzie 7 I
::\awoclnicnie 196. 22g, 2:&gt;7
:'iall'ożenie 193. 207, 218

�754

755

Na zadusznym Tpnm. 143
Nazwa ludu 75
- miejscowości 143
- pól, łąk i lasów 143
Nazwiska chłopów 298
Neandertalczycy
20, 59, 425
Neoanthropus,
człowiek współczesny 20
Neolit 258, 284
Nędza, istota płci żeńskiej 244
Niedziela przewodnia 249
Niedźwiedź w ornamentyce 421
Niemoc św. Walentego 325
Nieurodzaj 215, 216
Niewolnictwo 20, 137
Nić jedwabna, górowa 385
- szara 301
Nimycia '(j. rus.) mandragora
305
Niwelacja kultury 109
Nosidła nieckowate i drążkowe 454
Noszeńie bursztynu wpływa na zdrowie
4o~
Nowa nauka o języku 34, 35
Nowe państwo w Egipcie 19
Nowiny leśne 206
Nów w zwycz. rolniczych 294
Nóż do czyszczenia bursztynu. 379, il.
- do ścinania kukurydzy 193
- kordelas 346

o
Obartel '123, 128
Obcinanie uszu 143
- włosów p. młodej 428'
Oberteil p. Obartel 128
Obiektywizm burżuazyjny
1[
Obliczanie czasu 219
Oblicze kulturowe narodu 83
Obmywanie krwią jelenia ust bóst\va 3 I
Obora 453
- piętrowa 236
Obornik 208
Obraz bursztynem wykładany 415
- na szkle 50 I
Obrączka żelazna na piaście koła p. ryfa
refa, rafa 129
obróbka bursztynu 356, 378, 382, 383
- surowców 466
Obrządek magiczny 222
Obrzęd sprowadzenia dl'sZCZU 225
Obrzęd weselny 93
Obrzędowość 109
Obrzyki 434
Obuszek, broń 133

°

Obuwie skórzane 345
Obyczaje ludowe 138
Ocena dorobku
etnografii
polskiej do
roku 1939, 624-629
Ochrona kultury ludowej 510
Ociepka, słoma związana powrósll'm 337
Oczy chore, lecz. burszt. 401
Odkładnica
130
Odłamki szkła do obróbki bursze 380
Oddział etnograficzny
Uniw. Lenina 3
Oddział etnograficzny
Wszo Zw. Tow.
Geogr, 6
Odpadki kuchenne 208
Odzież 422, 466
- rytualna szamana 422
Odżegnywanie
kołtuna 315
Ofiary z Judzi 297
Ogacenie domu 267
Ogień święcony 339
Ognik, bursztyn święcony 364
Ognisko 208,258,262,270,278,230,281
Ogrody 214, 22[
- braci [86
Ogrodzenie 249
Ogrzewanie wnętrza 242
Ojczyzna azjatycka 18
-. wyspiarska i 8
Oje p. dyszel 127
Okadzanie bursztyn. 399
Okap 243, 244, 328, 453, 454
Okna 287
Okolnica 289
Okrąglaki 281
Okres długich deszczów 2 [9
- krótkich deszczów 2 19
- etniczny 59
- halsztacki 270
- kultury łużyckiej 426
- początkowy
etnografii
etnologii
polski 626
- l, II, III, IV, V-etnogr. i etnol.
polsko 626-628
- starosłowiański 426
- wenedzki 426
Olejarnia 446
Olej karze turczańscy 435
Oisza jako budulec 287
Olszaniec, aphrod. 300
Omogoj p. podanie jakuckie 86
Onyks 325
Opady atmosferyczne ich wpływ na wysokość dacbu 209, 210, 215, 244
Opisy kultury lud, do końca XVIII w'571
Opłotki 296

j

.,

'I,

"1

Opowieści ludowe 141
Orczyk 110, [23, [27
Ordynacje i ustawy wiejskie 169
Ordynacja żupna 170
Orejenos (j. łac.) długouchy 302
Organizacja krajoznawcza 9
- pracy I
- produkcyjna
184
- rodowa 192
- rybaków malajskich 437
- pierwotna 15, 55
- społeczna 103, 105
- społecz. Luo 184, 185
- terytorialna
184
Orion 321
Orka wołami 354, il.
Ornamentyka
haftu i aplik 421
Ornamenty
z drzewa i kości 421
Orszak weselny 428
Orzech włoski, barwik 326
Osadnictwo 228
- górskie 234, 238
-- na równinach 232
- samorodne 239
- sezonowe pasterskie 234
Osady holenderskie 251
- palowe 260, 264, 283
- pasterskie 106
- prapolskie 279
Osiedla a wody plynące 238
- neolityczne 290
- prehistoryczne
253, 262, 283
- skupione 235
- wiejskie 229
Osmana, spółka kopaczy bursztynu
362, 403, 405, 408
Ostatni wtorek 332
Ostromlecz 200
Ostrzenie kosy 336
Oś przednia 117, 125
- tylna 116
Oścień rybacki 293
Otawa, łąka skoszona 226
Otręby 208
Otwory drzwiowe 241
- dymnikowe 241
- okienne 282
Owalnica pomorska i wielkopolska
Owce 107, 109, 193, 208
Owczarnia 328
Owies 430
Owoce cytrusowe 195
- mangowe [95
Ozimina 294

p

3lio

238

Paciorki bursztyn. 359, 367, 374, 377,
385, 4[2, 4[3
Pająki ze słomy 45[
Pale rozwidlone 283
Palenie chwastów 202
Palenie kamienne 266, 288, 289
- zwykłe 259, 262, 273, 278, 281, 282
Paleoantropologia
420
Paleoanthropus
20
Paleolit dolny 20
- górny 19, 20
Państwo moskiewskie 44
- Wielkomorawskie
124
Pańszczyzna 143
Parasija (gw.) parafia 402
Partia Lenina-Stalina
43, 53
Pas bursztynu, żyła bursztynu 362, 4 [4
Pas nazadni 126
Pasieczka 292
Pasik p. pas. bursztyn. 405, .P4
Pasterstwo 21, 108, 186
Pasterze 21, 104.-106, 108, 345
Pastwisko 193, 199-201,
211, 212, 2[5
-- gromadzkie 345
Pasyjka z bursztynu 389
Pataty Ig5, 204, 205, 210
Patriarchat
16
Patriotyzm radziecki 48
Pawęż (gw.), drąg przyciskający
siano
na wozie 336
Pawężniki, powrozy 226
Październik, czas ptasznictwa 301
Paździerze 291
Pehnicy flisacy 435
Periodyzacja 55
historii języka 40
- Morgana 17-20,
22, 58
- prehistoryczna
59
Perkunas,
Perkuno,
bóstwo lite\\'. 350Perspektywa historyczna lio
Petrus Waser p. Piotrowina 323
Pędzle z trawy leśnej 450
Pęta dla konia 446
- karne 145
Pętle u jarzma 113
Piaskowiec 21 I
Piątek dzień feralny 336
Picie piwa obrzędowe 197, Ig8, 2[6, 223,
225
Piec 434
- chlebowy 454
- dymny 331

+

�757
Piec garncarski 206, 422
- siedziba Biedy 344
- z gliny i kamieni 281, 288
Pieniądze rzymskie 359
Pień rozwidlony 113
Pierwsza wojna światowa 374, 375
- żona 187
Pies (gw.) kotwica 322
Pies w zaprzęgu 93
Pieśni góralskie 429
- jarmarcznc
14
ludowe I I, 141
- narodów ZSRR I a
- orawskic 429
- weselne 430, 43 I
Pietrawina p. Piotrowina 323
Pietruszka, aphrod 300
Piętno wypalanie piętna 145
Pilnik do obróbki bursztynu 377
Pilka nożna 198
Piolun, aphrod. 300
Piotrowina
wir wodny (gw.) flis. 323
Pióro (gw.) skrzydło międlicy 291
Pirkkunos p. Perkunas 350
Pisanki 446, SOI
Pithecanthropus
20, 59, 425
Piwnica 249, 452
Piwo 195, 197
Placki pszenne, żytnie 320
Plan sześcioletni PTL 6 I 2-624
Plastcr z Bożego Drzewka 3 I 6
Plecionka 208
Plecionkarstwo 450
Plemię 72, 73, 187, 188
Plemiona ilyryjskie 15
murzyńskie 190
- scytyjskie 15
- tajgowo-przemysłowe
98
- trackie 15
Plewienie 2 lO
Plewy 208
Plica polonica p. kołtun 3 15
Płachta konopna cia zawijania zwłok 303
Płaskorzeźby chińskie 112, 1I8, 125
Płatwie 453
Płodozmian
193, 195, 207, 218
Płomyk, gatunek bursztynu 414
Płot pleciony z chrustu
73, 82, 296
312. il.
płócien nicy orawscy 435
Płótnianki 45 I
.Płótno 303, 323. 435
Pług 92,127,130,
131, 193, 194,304,454
Płyta azjatycka 229

Pnie drążone do zboża 455
Pobiałka 444
Pochodzenie języka lO I
Pochodzenie
narodu p. etnogeneza
65,
84, 92
Pochówek bez trumien 303
Pochwiściel, clemon atmosfer. 329
Pocolos p. Potollos
Podania etnogenetyczne
84--88
- jakuckie 86
Podcienie 243, 244, 264, 268, 270, 273,
277, 285
Podglebie 201
Podłoga drewniana
274, 278, 281, 287
- z gliny 281
Podród 187-189
Podyma 114-116
Poglądy kulturalne
139
- obyczajowe 139
- prawne luciu 133, 135
- religijne 134, 139
- socjologiczne 139
Pogłębiacz do kopania bursztynu 363 il.
Pogrzeb, znacz. socjal. 428
Pogwizd dem. atm. 329
Pojęcie grzechu 134
- narodowości 79
Pokrewieństwo 188
Pokrzyk p. mandragora
304, 305
Pola orne 230, 235
Polepa z gliny palonej 255, 287
Polerowanie bursztynu 379
Polska Ludowa 628
Poławianie bursztynu 37 I
Połos wąż-smok 342
Położenie chłopa w Rzplitej
Krakowskiej 579
Południe I I 7
Pomoc wzajemna 422
Pomór bydła 2 I
Poniedziałek dzień feralny 336
Pończochy 346
Popiół do bielenia płótna 327
- w uprawie roli 208
- z buczyny 327
Poploty, gałęzic wplecione w płot 296
Populacja 15
Pora deszczów 220, 22 I
Poród stosowanie dymu z bursztynu 399
Porzu~anie zagród ; I 6, 2 I 7
Postać bernardyna,
cielęcia, kaczora,
kozła, wołu p. Boruta 348
Poszedł burśtvn kopać (gw.) zmarł 401
Powllos p. P;colos, bóstwo 350

°

Potraw, siano wrzcśniowe 336
Potrimpus, bóst\m 350
Powroźnictwo 450
Półfeudalizm 435
Półkoszki plecione 131
Półki 451
Półkulek 454
Pólsocha 33 I
Półtorak (wóz o szerokiej kolei) 129
Półwozie 323
Prace nad PAE 523
odwadniające
205
- Stalina 34, 35, 37, 41, 42
- terenowe 30
Prajęzyk 40
Praktyka rewolucyjna 64
Praktyki magiczne 432
- narodzinowe 428
- rolnicze 185, 214, 215, 217, 226
Pranaród 69
Praojczyzna 67-69,
82
- Słowian 438, 439
Prawnik 133, 138, 140
- socjolog 167
Pravni lidoveda 133, 138
- etnografie 133
- naroclopis 133, 138
Prawo angielskie 168
- bartne 170
- bizantyjskie 160
- głosowania tajnego 137
- górnicze 170
- handlowe 169
- helleńskie 160
- jego rozwój hist. 150, 151
karne 179
ludowe germańskie 56
- na Pomorzu 464
magdeburskie 296, 298
majątkowe 134
małżeńskie 179
municypalne
160
polskie 179
prywatne 134
publiczne 134
rozwoju społeczeństwa 2
rzymskie 168
sp~cjalne 170
starogreckie 160
ustaw·owe 167, 177
wiejskie 179
w·ojskowe 171
zwyczajowe 136, 139, 152, 154, 160,
163, 167, 168, 176-180

Prawo żywe 164, 165
Prawoznawstwo
148
- ludowe 136
Prehistoria 2, 75, 289
Prehistoryk 74, 77, 83
Prereligia 23
Pręcie 296
Pręgierz 144, 146
- w Poznaniu 299
Proces glottogenezy 37
- integracyjny
lO5, lO9
- społeczno-historyczny
l4
Prochy przodków 186, 209 2lO
Produkcja mechaniczna
190- 192
- rolna 192
Produkty rolnicze 190
Proletaria t 54
Proso 212
Proszek z bursztynu w lecz. 400
Próba (gw.) p. bicie próby 504
Próchnica 207, 208
Przebieranie się za kura 332, babę 432
Przednówek 216, 221
Przedsionek 261
Przegląd rozwoju prac etnograficznych
584-602
Przekroczenie bramy w zwycz. weselnych
431
PrzemysI chalupniczy
burszt. 375, 377
Przemysł rybacki 436
Przepowiednie
deszczu 220
Przemieszczenie geograficzne 70
Przesądy 176- 178
Przewrót Październikowy
47, 422
Przędziona, przędza, bielenie 327
Przęślica 500
Przodek 192, 207, 223
- totemiczny 86
- wozu 115
Przyciesie 283
Przy łap y 24.3
Przyrządy do tortur 145
Przysiółki 239
Przysłowia 134, 141, 172
- o bursztynie 401
Przysporzenie pożytku z bydła 339
Przytulia, aphrod. 300
Pscące (gw.) błyszczące 385
Pstrucha kurpiowska 455
Psychologia 61
- indywiduum
26
- wspólnoty rodowej 26
Pszenica 294, 326
Ptaszki drewniane 451

�759
Ptaszny język, aphrod. 3°0
Ptaśnik 2g2
Pułap 453, 454
Pułsetek (gw.) 50 łokci, miara płótna 327
Pumeks 378
Puscanie próby (gw.) 405
Puszczanie krwi 3 I I
Putnia 434
Pyton. kość w magii dcszczowej 225. 335

Q
Q (j. kozacki) siodło juczne 120
Qamyt (j. kirg.) chomąto 120
Qom (I. ałtaj. i mong.) siodło juczne
i chomąto 120
Qomyt (j. tatar) 120
R
Rada głów rodu 188
Radlenie 2g4
Radło II 3, II 8, 130. 454
Rafka, rafa 124, I2g
Rasa jako pojęcie 78
- niższa 425
- żółta 426
Rasiści 50, 78
Rasizm 26, 36. 50, 424. 425
Rasy łudzkie kopalne 79
Raszpla pilnik do czyszcz. bursz t. 379 il.
Rataj 114
Razasek (j. czeski) wir powietrzny 32g
Rechtsanschaungen
166
Rechtsbriiuche ;-66
Rechtliche Volkskunde 166
Reedycja dzieł Kolberga 607
Refa p. rafa żelazna obrączka na piaście I2g
Regale bartnicze 170
Region budowlany 247
etnograficzny 23 I, 445
kurpiowski 231
kultury rolnej 103
łańcucki 445
osaąniczy 23 I
przeworski i rzeszowski 445
Regionalizm n8, 22g
Religia animistyczna 16
pierwotna 60
pochodzenie 16. 60, 6 I. 177
politeistyczna 16
w życiu ludu 134
Renifery 42 I

Republiki Związkowe 5
Rewolucja proletariacka 53. 54
Rezerwaty 183
Rędziny, gleba lekka 2g4
Robotnicy 46, 50, 53. 156
Rody I8g, go, gI, I8g
- p. osobny spis nazw rod.
Rody patrylinearne
184
Rodzina-ród
186, 187, 193
- monogamiczna
16
- poligamiczna 184, 187. 191.2°7.225
Rogatywka 348
Rogale, do suszenia siana 336
Rokicki p. Boruta 348
Rokita p. Boruta 248
Rilla muzeów etnograficznych 624
Rolnictwo 52. 108, I8g, IgO, 284
- Luo 218
- tropikalne 193, 202
Rolnik 105, 108
- tubvlec afrvk. 181
Ropa {v budo~nictwie
243
Rosiad p. Rozjazd 326
Rośliny strączkowe 195
uprawne 194
- uważane
za wskaźnik urodzajności
gleby 213
Rośnięcie od strony głowy 185, 186
Rozbijacz żelazny do kopania bursztynu
363 il.
Rozeta na stragarzu 454. Rozjazd 326
Rozkład domu 453
Rozwój techniczny i kulturowy 102, 104
Ród 15, 16, Ig, 53
- macierzysty 20
- patriarchainy
52
Róg, instrument muz. 345
Róg jednorożca 308
Rów w budownictwie 255, 286
Różaniec bursz t. 385, 3g1
Rubież-Rąbież, wycinanie drzew na granicy 2g6
Ruchy rewolucyjne 54, I6g
Rudawiec (gleba) 2 I I
Rungschammel, Rungschemmel (śr. wys.
niem) - rvczan 128
Rury kanaliz;c. drążone w drzewie 452
Rusałki 318
Rusztowanie egzekucyjne 144
Rybactwo 450
Rybacy kaszubscy 462
- malajscy 436, 437
Ryby (użytkowanie) 19, 195
- o kociej głowie 324

j

\

Ryczan p. Obartel 123. 128, 129
Rydel 194
- do kop. bursztynu 361. 363
Ryfa p. Rafa I2g
Ryfka 123
Rygocie (gw.) miejsca na łąkach gdzie
występuje woda 408
Rylec drewno 434
Ryza (gw.) droga. podróż flis. 322
Ryż 191, 206
Rzazacz form, drzeworytnik 353
Rządy kolonialne 4 I 7
Rzeka jako granica 237
- jako szlak komunikac. 237
Rzerzucha, aphrod. 300
Rzeźba kamienna 134
- peruwiańska 486, 487
Rzędówka bagienna 236
Rżysko 202

s
Sadzawka 238
Sadzawka
(gw.) snopki ułożone do
. młocki 337
Safian p. Boruta 348
Salva guardia priyozni (azyl przewoźny)
144
Samokrytyka 27, 28
Sanie 113
Sardiusz, kamień 325
Sasak, wóz a wąskiej kolei I2g
Satyr p. Dziki Mąż 32 I
Sąd Boży 135
- ławniczy 142
- sołtysi 298
- świecki 135
ScadTY (gw.) okrzeski krzemienne 384
School of Economics 436
Sekcja antropologiczna
6
- etnograficzna 6
- folklorystyczna 9. 10. 12
Semi-nomadyzm
I go
Sennik 351
Ser 332
Serce z bursztynu 389
Serdecznik, aphrod 300
Serxa, wisiorki burszt. 360
Sezam, roś!. strączkowa 195. 202
Siano 113
Sianokosy 335
Sibiele, dem. kobo 318
Sidła nadrzewne 301 il.
Sieci farbowane 326

Siekiera 333
Siele (j. st. niem.) szle 11'5
Sień 266, 268, 285
Siermięga 345, 346
Siew żyta 2g4 il.
Siodło do juczenia I I g. 120
Sile (st. sław.) szle 125
Sila (st. wys. niem) szle 125
Siła robocza 184, I8g
- wytwórcza 15
Sinanthropus
Ig, 20
Skarbnik, dem. opieko 3 I 9
Sklep bursztyniarski 403
Skład etniczny świata 7
- rodowo-plemienny
narodu 84
Składanie ofiar przodkom 20g
Skotak (gw.) pastuch gromadzki 345
Skóra barania w obr. burszt. 379
- jako odzież 183, 191
Skrzynia (gw.) cembrowina szybu bur·
sztynowego 362
Skrzynia 446, 500, 501
Skrzyżowanie etniczne 73
Słoma jako pokrycie dachu 250
- żytnia 337
Słomianki do zboża 455
Słoń rozumie mowę ludzką 34 I, il. 300.
341
Słońce, jego znaczenie w budown. 240
Słupy graniczne 145
- jurysdykcyjne 145
- kamienne 452
- w budownictwie 278, 281, 2g6
Smok chmurnik p. Ala, Chala 347
Smyczek, smyk do obr. burszt. 378, 380
Sobótka 349
Socha I 18, 354, 434, 446
- w budownictwie 266
- w magii 340
Social anthropology 2
Socjalizm 53, 54
Socjologia 2, 34, 45. 62, 181
- prawa 150
Sorgo, rośl. uprawno 191, 193, Ig5, 202206, 20g, 210, 225
Sory p. pokrycie dachu 452
Sosna jako budulec 287
Sowizdrzał 346
Sól :;22, 327, 370, 396
Sórz (gw.) miejsce bursztynodajne
36 I
Spar, spark, szpar na ptaszki 2g2, 2g3
Speculum Saxonum 2g6
Spichrz Ig7, 216, 328
- niedźwiedzi 42 I

�Spichrz zaklinacza deszczu 225
Spiłor do ohr. bursztynu 379
Spinki bursz l. 370, 385
Spodnica 347, 451
Społeczeństwo 38-4°,
135
- afryk. chłopskie 192
- klasowc 54
- picrwotne
IS,
18, +1, 57, 59, 61
- przedklasowe
73
Spółka bursztyniarzy
p. osmana 375
Sprawozdanie
z działalności Zakl. Etnografii U. Ł. 544, 549
Sprawozdanie
z eksped. pomorzoznawczej .)40, 54+
Sprawozdanie
z działalności PTL 520-

529

Sprawozdanie
M:uz. Etnogr.
w Łodzi
448-455
Sprowadzanie
burzy i deszczu 336
Sprzęt pasterski 106
Srala (gw.) wir powietrzny 329
Stacje misyjne 189
'
Stado pierwotne 20, 57, 59
Stajnia 328
Stan mieszczański,
pański, prałacki, rycerski i wiejski 136-137
Stanga, holoble 115
Stanik adamaszk. 446
Stara wierzba, siedziba Boruty 348
Starki do ław. ptaków 293, il.
Starszeństwo
184
Stary Testament 333
Statut Wiślicki 29'3
Stawy 238
Stępa nożna 434, 354, 458
Stodoła 295, 328, 337
- piętrowa 236
Stogi na pomostach 239
Stokłosa 291
Stolnica do tłuczenia lnu 291
Stołki 298
Stopień barbarzyństwa
18, 19, 21
- dzikości 19-21,
55 58, 59
Storczyk biały, aphrod. 300
- błękitny, barwik 326
Stosunek do ziemi szczepu Luo 196, 199
Stosunki genealogiczne
189
- geograficzne t89
- osadnicze 231
Stosz\'szek, aphrod. 300
Stowarzyszenia
tajne 335
Stół sądO\\'y 14-1Stragarz 452
Strączkowe 204, 206, 2 I o

Strona poludnio\\'a w budown. 2,fO, 255
Strój lesiacki 447
ludowy 346, 446, 450, 501
Luo 183
ozdobny 198
płócienny 451
podhalański
107
rawski 450
- sieradzki 455
- skierniewicki 455
- wieluński 455
Struktura
osadnicza 230
- przestrzenno-terytorialna
188, 189
- społeczna 186
- terytorialno-lokalna
188
Strzała 18, '9, 21, 93
Strzałki jadem posmarowane
341
Strzecha z trawy 108
- ze słomy 244, 331, 337
Strzegarze
p. belki położone na murłacie 454
Strzygoń 340
Studnia 454
- wiercona 239
Styczność kultur 104, 105
Suchedniowe dni 294
Suchy ogień, niecony przez tarcie 432
Sukmana
l, 297,
346, 447, 451, 454
Sukno 127
Sumiki 287, 296
Susza 195, 197, 216
Surowiec bursztynowy 392
Sworzeń 114-1,6
Syłwetki z kory brzozowej 422
Syrena 3 I 7
System ekonomiczny
1°3
irygacyjny 209
ludowo-demokratyczny
136
pokrewieństwa
184, 188
produkcji 104
rodowo-patrialchalny
1aS
wartości artystycznych moralnych, religijnych 1°3
....Sytuacja magiczna 227
Szafka 451
Szafran, aphrod. 300
Sza laśnict wo rolne 1°7
Szałasy mieszkalne 421, 433
Szaman 47, 60
Szarańcza 216
Szarlej, duch ziemll\', skarbnik 3'~)
Szata roślinna 229
Szczepy "·sch. afrykańskie 18&lt;)
Szczep połudn .-ruski I 19

.l.

";

Szczotka do czesania lnu 293
- do łowienia kretów 293
Szczyt domu 24 I
Szeregi rozwojowe 22
Szkielet węża 335
Szklarze liptowscy 435
Szkło w obróbce bursztynu 346
Szkoła d yfuzjonistów 92'
etnograficzna
radziecka 15-17,
22
ewolucyjna 22, 417
funkcjonalna
25, 26, 62, 42~
Grabnera
91, 101
kulturowo-histor.
417
psychologiczna
26, 27
Schmidta 62
socjologiczna 22
Szla, postronki pociągowe 126
Szlachta drobna 137
Szlak migracji 68
Szle, szleja 118, 123, 125, 126, 131
Szlifowanie bursztynu 381
Szmaragd 325
Szopa 268
Szopka 43 I, 446
- krakowska 589
Szparag, aphrod. 300
Szparnik, żywy ptak, wabik 292
Sztuka Ewenków, Goldów 422
- ludowa 12, 13
- Niwehów, Oroczów, Ulczów 422
Sztych (gw.) kop. burszt. 414
SzuRa do kartofli i do zboża 450
- do szukania bursztynu 363
Szum (gw.) bursztyn w małych
kawałkach 364
Szurgot (gw.) łachman 344
Szyba szlifierska 378
Szycie bez węzłów 303
Szyszki, ciastka weselne 446
Ściany łątkowe 287
- szczytowe 255, 264, 290
- wieńcowe 243
- z chrustu gliną oblepione 572
Śćklo (gw.) szkło 383, 409
Ślaga (gw.) młot drewniany 322
Śluby nocne 430
Śmierć 34-1-ił.
Śmiertelnica,
koszula śmiertelna 303
Śnica 113
~piewy przy piciu pi "'a 198
Srodki produkcji 184
Środowisko g~ograficZlle 228, 229
m\'śliwski~ 422
robotnicze 12

Środowisko rvbolówcze .+22
Ś"'iat antycz~y III
Świątki 466
.
Świece 299 il.
Święto kołchozne 42 I
- niedźwiedzia 42 I
Święty Bartłomiej, patron hartny 415
- Filip i Jakub w hodowli pszcz)1 330
~więta .Jadwiga 299 il.
Swięty Jan Kapistran
313
Święta Justyna 308
Święty Micha! w zwycz. rolno 294
~widerek do obróbki bursztynu 383, 384
Swistun, wir powietrzny 329

T
Tabakierki
bursztynowe 391
Tabliczka
zawieszana na skazańcu
145
Talizmany
z bursztynu 360, 395
Targowiska 45
Tatarka
(gryka), aphr. 300
Tatarskie ziele, aphr. 300
Tatuaż IQ8
Teatr ma~rionetek 332
Technika ceramiczna 499
- ciesielska 247
- pracy 108
- słupowa 261
- spiralna 493
- zrębowa 286
Teksty szamańskie 61
Tematy wędrowne 51
Teoria celto-słowiańska
78
- jedinogo potok a 47
marksistowsko-leninowska
15, 29, 34
35, 37
migracyjna 70
monoteistyczna
16
- narodników
52
rozwoju społeczeństwa marks.-lcnin.2
południowego
pochodzenia
Jakutów

70

prajęzyka 36, 41
rasistowska 27
Marra 36-38
stadialności 36
Stalina o pochodzeniu
Tdora 60
- \\'~trząsów 36
- i praktyka 63
Tereny bagnisle 239
- kolonialne '96

narodó'"

36

�Terrakoty rzymskie 493
Teryaka czyli dryakiew z węża 342
Terytoria antropologiczne
Słowiańszczyzny 439, 440
Tinus, dziw morski 324
Tkactwo 450
Tkaniny
w Muzeum
Etnograficznym
w Genewie 499
Tłukarnia do lnu 291
Tok gliniany 2S7
Tokarka do obróbki bursztynu 376, 37S,
379, 3St
Topaz 325
Topielica 3IS
Topienie dziewczyny 222
Topirec (j. huc.) 333
Toponomastyka
S2
Toponimika S2
Topór katowski 145
Torba 346
Tortury 145, 371
Tradycja ustna 227
Trakcja 110, 112, lIS, 1I9, 123, 127, I2S,
130, 131
Transport
112, 130, 190
Trawy wskazujące urodz. gleby 213
Trąby drewniane 320
- z kory 345
Trocki (gw.) dziewczęta
do tłuczenia
291
Trójkąt w ornament. 2S9
Trójpolówka
107
Trybane ludzie holujący galary 323
Tryca
(gw.) szpula w tokarce
379,
3SI
Tryfus (gw.) naczynie drewniane do bielenia przędzy 327
Trzech Króli 43 I
Trzylistnik, aphr. 300
Tuman, wir powietrzny 329
Trzcina cukrowa IS4, 205, 206
- na pokrycie dachu 250
Twórczość ludowa I I, 13, 23, 136
- zbiorowa 29
Tykwa 209
Typ antropologiczny
4tq
_.- europoidalny 420
dolichocefaliczny 42{J
- gleby 203, 204
- mongoloidalny 420
- obejścia 452
- paleoazjatycki 440
- śródziemnomorski
42 l
Tytoń 209, 224

u
Ucinanie glowy trupowi 297
Uczeni radzieccy 74, 94
Uczta wspólna 173
Ugor 202, 204, 207
U grupowanie etniczne 102
Układ domu w stosunku do drogi 453
- wsi 452
Ukształtowanie
terenu 232
Ul słomiany p. kosołka 330; 352
Ulicówka 233, 239, 2S9
Unicornus (j. łac.) jednorożec 30S
Uprawa roli a budownictwo
246
- kopieniacza 2 I
- odłogowa 190, 200, 217
ogrodowa 194
- ruchoma IS6
- stała 217
- ziemi 21, 93, 112, lSI
Uprząż 110, 118, 120-123
Urbaże, inwentarze 430
Uryna 208
Urodzaj dobry, zły 210
Urodziny, znaczenie socjalne 428
Usi giuridico populari 167
Ustalenie wytycznych dla etnografii polskiej 624
Ustawa 164
Ustawodawstwo
156
Ustawianie domów 240, 241
Ustrój chłopski 190, 436
- feudalny 72
- kapitalistyczny 47, 72, 73. 155
- klasowy 15. 20
- lineażowy IS7, ISS
- niewolniczo-klasowy
72
- państwowy 44
pańszczyźniany
103, 236
- pasterski 436
- patrialchalno-rodowy
55, 436
patrimoniczny
104
- pierwotnie gromadzki 18
- rodowy 16, 40, 44
Uszczelnianie ścian 240
Uszy wydłużone 302
Utrata praw do ziemi 190
Uwolnienie od kary śmierci przez mało
żeństwo 142

v
Volkslied I3B
Volkskunst 138

Volbrechtkunde
Volkstracht
138

133, 138

w
Wabienie ptaków 293
Wabik 292
\Yaga p. włók 113
- samołówka 292
Waggon wóz czterokołowy 127
Wajdelota 320, 350
\'V'alka klasowa 22
- kogutów 338
\Valuta bursztynowa 397, 398
Wałach 108 .
\'\'ałaszka, broń 333
Wapień w budownictwie
249
.Wapno niegaszone 322
- wiedeńskie w obróbce bursztynu 37S
Warkocz ze słomy 243
Warownia 209
Warstwa rolnicza 135
- robotnicza
135
Warstwice 234
Warsztat
amatorski bursz\yn. 376-:17S
- sezonowy bursz t. 377
- tkacki pionowy 274, 276, 277
Warunki geograficzne ISS
- gospodarcze 190
\,\'arzenie (gw.) polewanie przędzy gorącym ługiem 327
Warzywa 195
\Vatra, rozpalanie 432
Wądoł do sąru (gw.) p. kopanie bursztynu 40S
Wąż czarny, zakaz zabijania 335
- jadowity, krew jego 340
miedziany 335
wcielenie duszy 335
w lecznictwie 342
w wierzeniach 342
w zaczarowanym
kręgu 340
- z gliny w obrzędzie inicjacji 335
\Y chrzodku (gw.) w środku 395, 399
Weichselzopf (j. niem) kołtun 3I.~
Wejście do domu 26S, 269, 282
\Verdeki, deski do przykrywania soli 322
Wesele 42S
Wędrówki narodów 87
\Yęgiel kamienny 322
Węgły 2SI
- na obłap, na rybi ogon 452. 453
- skrzynkowe 453
Wianie zboża 337

Wiano 142
Wiatr póL-zach. a ustawianie domów 241
\Viatrówka na dachu 452
Wici z łoziny 309
Wiecha kamienna i metalowa 144
Wiedza rolnicza afrykańska 214, 215. 227
- - człowieka pierwotnego
lSI
- pierwotna 227
Wielbłąd dwugarbny
120
Wielkapoc, zwycz. 294, 339
Wielka Rewolucja Październikowa 2, 3, 5,
9, 16
- wojna 216
Wielodrążnica
238
Wienerkalk (j. niem.) p. wapno wiedeńskie 00 00
Wieńcówka 247
Wierzbicki p. Boruta 348
Wierzeje 339
Wierzenia 6 I, 109, 176, 177
Wieś folwarczna 236
- roln.-hodowlana
107
Wieszczki, zamawiaczki 432
Wietrznica, wir powietrzny 329
Więzienie 144
Wigilia św. Jana, p. Sobótka 339, 349
Wilcza jagoda, Atropa Belladonna 305
Wilcze płotki w łowiectwie 3 I 2
Wilczyca 307
Wildes Fraulein, Dzika Baba 32 I
Wile, demony szkodliwe 428
Wilk p. dyby 299
Wilkierze cechowe i miejskie 169
Wilkołak 307
Wiły demony szkodliwe 313
Winogradzki p. Boruta 348
\Vioska rybacka 222
- rzędówka 33 I
Wiosna 311
Wióry w budownictwie 243
Wiórzysko
(gw.) wiórki w bursztynie
362, 415
\Visiorki z bursztynu 3S4, 389
Własność kobiety 194
- mężczyzny 194
- jako pojęcie 155
Właściciel użytkownik 202
Włóczenie roli 294
Włók 113, 117
\Vnętrze domu 28S
Wniebowzięcie 294, 3 I I
Woda 232, 239
gruntowa 230
- płynąca a osiedla 238

�Woda powierzchniowa
238
- i uprawa ziemi 201
Wodnice 318
Wojna ojczyźniana
g, 30, 48
- ś"'iatowa
5, 144
Wondół (gw.) dół z bursztynem
415
Wosk ziemny 244
Wójt 2g8
\\'ół I 12, 114, I 15. 129, 204
Wóz 110-114
bosy 129
bydlęcy 114
chłopski 127
czterokolowy
110,114-117,123,129,
131
dwukołowy
I I I-I
16, 129
dyszlowy 110, 113, 115, 123, 128
koński 114
kultowy 117
kuty 129
północno-lombardzki
115
w litry .336
wschodn i I 18
zachodni
115-117
z półkulami 454
Wózek dyngusowy
332
Wpływy atmosferyczne
na budownictwo
244
czeskie 124
dolno-niemieckie
126,129
europejskie
182
frankońskie
124
gleby 235
rosyjskie I 19
węgierskie
124
- wysoko-niem.
123
Wróż dobry 217, 225
Wróżbitka
433
\-\'różenie ze snów 35 I
Wrzeciona
381
\\'schód 22, 67, 178
- radziecki 52
- starożytny
20
\\'skaźniki
urodzaj. gleby 212, 218
\\'spólnota
pierwotna
16, 20, 54, 59
- rodowo-plemienna
20, 46, 53
- ziemska 52
\ \'stęgi ze słomy i bibułki 45 [
\\'strząs 37, 28
\ \\'bór gleby 226, 227
\ \'ycinanka
ludm"a 45 I. 550, 55 I
Wydłużenie
małżowiny
usznej 302
\\'ydzierżawianie
ziemi 192
\ \'ykładacze
snów 351

\\,ykrzvżowani"
kulturowe
108
W)'kup składam· przez młodego 428, 430
\\'ylot w dachu 331
\\'ymiana
Ig2
\ \'ynalazki
94
\Vypalanie
cegieł na słońcu 206
- piętna 145
\ Vyposaźenie techniczne
lodzi 437
Wypraszanie
od kary śmierci I 79
Wyroby bursztynowe
356-359,
368, 334
391, 404
- drutowe 598
- z drzewa 450
Wyrwidąh
32 I
\Vysokość opadów atmosferycznych
244\Vystawa etnograficzna
492, 493
muzealnictwa
szwajcarskiego
495
połskiej sztuki ludowej 446
rozwoju łóżka 493
- stołu 493
tkactwa 493
Wystawy
i Konkursy
Sztuki
Ludow.
Min. Kult. i Szt. 551-562-568
\Vytwory budowlane
134
- rzemieślnicze
134
- społeczne
150
\Yytwórczość
192
WYżka (gw.) ganeczek 433
\ \'zory kultur 27
\Vzrost ludności 190
Wzryw (j. ros.) wstrząs 37, 38

z
Zabawki dziecięce 422
Zabawy
134
Zabiegi magiezne
109
Zabijanie
starców 297
Zabobony
134, 178, 179
Zabytki prehistoryczne
77, lal
Zadruga
428
Zagadnienia
budowlane
231
etnogenetyczne
8, 69, 83, 84, 93, 100
mleka we Francji 605
studium
historii kultury
materialnej
624
wina i winorośli we Francji 605
Zagroda
184, 199, 201, 207, 234-236
naczelnika
gwengu 222-225
na palach 258
okrągła 200
opuszczona
207
Zając morski 353
Zakaz tańca 143

Zakaz "'yczepu wina 143
Zaklinacz
deszczu 221-224,
226
Zaklinanie
deszczu 222
- \\'ężów 340
Zakon Krzyżacki
370
Zakopywanie
resztek wieczerzy 320
Zakres pracy etnogr. 628
.
Zakrzosy (nacięcia na drzewach I 296
Zakuwanie
w dyby 299
.
Zamki drewniane
446
Zapałenie
oczu 400
Zapaski kieleckie 450
Zapewnienie
potomstwa
428
Zapiski w urbarzach
453
Zapisy ludowe o czynnościach
prawnych
143
Zapożyczenia
wartości kulturowych
94.
102. 107
- staro-wysoka-niemieckie
126
Zaprószenie
oka 400
Zaprzęg
110
- parokonny
112, 131
Zaręczyny
171, 172
Zaścianek
239
Zatyczka
osi p. lonek 125
Zatyczki uszne 302
Zatykanie
krzyżyków nad drzwiami
339
- - w polu 339
.Zawicie głowy 451
Zbieranie
bursztynu
371
Zbiory egzotyczne
w Muzeum
Morskim
465
Muzeum w Jarosławiu
447, 448
ortyli 169
- polskie w Szwajcarii
502
Zderzenie
kultur 102-104
Zdobywanie
żywności 104
Zdobnictwo
106
Zemsta krwawa 139
Zespół budowlany
131
- plemienny
176
- pasterski 167
- rolny 167
Zielone Święta, zwyczaje 4:)2
Ziemienka
195. 254, 255, 258, 259,
162-264,
274. 278, 284. 285, 287
Ziemia czarna bawełniana
'205
biała piaszczysta
2 Ia
burszt\'nowa
'p. Prusy \\·sch. 412
kamie~ista
2 II
.
lekka 210
na terenach opuszczonych
zagród 207
polska 293

Ziemia pszenna 236
- rudawcowa
2[2
rzeczna 206
szara 2 l a
trypołitańska
do obróbki burszt. 378
urodzajna
207-209
z białymi kamieniami
2 I2
- szarymi kamieniami
212
Ziemi kupno lub sprzedaż
192
- uprawa
186, 190
Zięba 293
Ziola ścięte kosą 336
- świętojallskie
399
- w obrzędzie pogrzebowym
303
Zizica (gw.) żywica 395
.
Zjazd pisarzy chłopskich
I I
- geografów 6, 7
Zjawiska kulturowe
2. 22
Złe moce 220
Złota Baba, bó~two 3 10 ił.
Złotnik, roślina aphr. 300
Znajomość
gleb 226
Znak placu 144
- domowy
145
- pokoju 144
Znaleziska egipskie i sumeryjskie
117
Zrękowiny
428
Zumbera,
rzeźba 144
Związek teorii z praktyką
53
- trój rodowy (gens triplex) 55
Zwierzęta
domowe 193, 200
- jako sila pociągowa
II,
116,
118, 193
Zwierząt oswajanie
I I, 2 I
Zwiesinosek,
roślina aphr. 300
Zwycięstwo Wielkiego Października
54
Zwyczaje
109
doroczne
180, 466
gospodarcze
180
hodowlane
42 I
łudowe 134, 139
myśliwskie 421
prawne 133. '39,' 142, 154, 158, 164,
165, 168, 139, 172, 180
rodzienne
I80
towarzyskie
180
zawodowe
180
- związane
z życiem publicznym
134

"3.

Ź
Źródła etnogenetyczne
92
etnograficzne
83. 96
- hislol'\czne
H. 75. 183

�Źródla prawne 143
- prehistoryczne 76, 101

ż
Zagle 323
Zargon 39
Zarna 434, 500
Ządło węża 342
Zebrak 347, 348
Zelazo 18, 19, 135
Zerdz;e 255
Zmijowiec, roślina aphr.
Zniwa 197, 225

300

Zolnierskie listy ochronne I 13
Zołówka (gw.) szmata do bielenia przędzy 00
Zona młodsza 197
Zudry 427
Zupan granatowy 451
Zycie plemienia 186
Zygawica, woda zaskórna 405
Zyla, podcinanie w łowiectwie 3.F
-- główna p. Cephalia 3 I I
Zyrandol z bursztynu 384
Zyto ozime 294
Zywoplot 207
Zyzność gleby 217, 218

INDEKS

OSOBOWY,

A
Abraham Władysław 151, 179
Adalberg Saumel 173
Adamska K. p. Zawistowicz-Adamska
Afanasjew 28
Agasiz 424
Albertus Magnus 407
Aleksander Wielki I 12
Almgren 42
Ameisenowa Z. 576
Amira V. 174
Ammon 424
Anczyc Władysław 584
Antoniewicz Włodzimierz 262, 356, 652
Anuczin 63
f
Arcichowski A. 30, 62, 77
Aristow 89
Arnsberg Godfryd de 295
Artamanow P. M. 81
Arystoteles 308
Attyla 69, 87
Auicenna p. Avicenna 353
August III 315, 397, 414
Aureliusz Cezar 358
Aurelly K. 589
Avicenna 353
B
Bagiński M. 367
Baliński 368
Balowa 303
Baraniecki, bursztyniarz 367
Baranowski 525, 625
Barnkiewicz 580
Bardawelidze etno gruz. 96
Barowa L 603
Bartocha Rostislav 427
Barwiński Bohdan I 79
Bastian Adolf 23
Bateson H. 45

«LUD», T. XXXIX
Batowski Henryk 442, 443, 604
Baumann E. 506
Bayger J. Al. 251
Bazylik Cyprian, drukarz 3 I 8
Bednarik Rudolf 427--429,
430-435
Behem Baltazar 346
Belicer W. N. 98
Bellet D. 149
Berdies 424
Berg G. 132
Berwiński Ryszard 626
Biegeleisen Henryk 385
Biegeleisen L. 596
Bieliński 418
Bielińskij 28
Bielski Marcin 295, 302, 340, 341
Bilbo 425
Binkiewicz E. R. 422
Birket-Smith 92, 93
Blajda Cz. 600
Blinow A. J. 56
Błażowski Marcin 329
Boas 426
Boer-Sauer Dorota 508
Boege W. 269, 270
Bogajeskij B. 70
Bogatyrew P. 27, 28
Bogdanow 3, 63
Bogisic Baltazar 136
Bogomiłow B. 13
Bogoraz W. 2, 3, 49, 60, 94
Bogusławski W. 573, 603
Bohomolec Jakub 304
Bojko Jakub 303
Bolesław Krzywousty 350
Borenstein, bursztyniarz 403
Bohm Jaroslaw 427
Bracia Joannes et Glaus Bagni 350
Brachovogel A. L. 310
Brackman 232, 273
Brailoil C. 499
Bremeński Adam 350

�769
Breughel Piotr 32 I
Brie L. ,-o 15-1
Broca 63
Brodziński Kazimierz
303. 428 .. ~i3, .'j8I
Brugger 486
Buck H. P. 8i
Buczek K. 603
Buhler A 485, 48i, 508
Bujak ffranciszek 595, 596
Bułhakow 50
Bunak i5
Burghaltcr
SOi
Busłajew 23
Butinow N. A. +5
Buttler W. 258
Buhler A. SOi
Bystroń J. St. 1i3, I i9· 599· 603· 604

c
Canzius 3500
Capot-Rey
R. 132
Carleton Allen Kemp '54
Carusi Evaristo I6i
Cehak Helena 258
Cercha Stanisław 58i, 588
Cętnikowa
St. 36i
Chajewski W. p. Chleboradzki
Antoni 4'3
Chejli lord 4t i
Chalasiński J. 59i
Chalubiński
Tvtus 3 [')
Chamberlain
424
Chapple E. D. 45, 50, 62
Charuzin
89
Cherbulier
A. E. 499
Cherbury
Herbert
I i6
Chętnik Adam 353
Chleboraclzki Antoni p. Chajewski W. 4'3
Chmielewski
K. 35i, 359
Chmielowski
Piotr 300, 306, 325, 34',
352, 353
Chodakowski
ZOl'ian Dol,ga 593
Chodzidlo
Teofil 48G
Chodźko Leonard 580'-582
Chociszewski
5i6
Chostek p. Popiel 295
Chrzanowska
Paulina +-1-1
Ciołek Gf'rard 36, 228, 530
Ciszewski Stanisła'v
589, 62i
Ciuk Fr. .J. 42i
Coon C. S. 45, 50, 62, 425
Coppers 62
Corso Rafał 161
Costa Joaquim
,60, 162, '72

Coxe \\'iJliam 5i2
Cen' inka L L. 427
Cranzius 350
Crescent\"n Piotr 29-1, 2(,6. 300, 33G
Cruet J: '49
Cukermann
34
Cycero [50
Cygański Mateusz 301
Czaja Stanisław 589
Czeboksarow
M. :\". 3 I, 56. 63, iO, i9·
420, 424
Czebulski Wojciech 340
Czekano\\'ski.Jan
110, 1i5, 426, 438-44U,
520, 610, 61'
Czernecow
W. :\". ii, 94
Czernyszewskij
28, 39, 4G
Cziczerow VV. 22, 32, 603
Czitaj 96
Czamo\\' Iwan 180
Czuryło 459
Czyje\\'ski W. 368
Czykobawa
A. prof. 36
D
Dadloff vl/. i4
Darwin K. 424
Davy G. I i4, 179
Dawidenkuw
S. N. Go
Dąbkowski
Przemysław
1'79
Dąbrow&lt;ki M. inL 367
Debec F. P.
79, 419. 420
Deffontaines
P. 132
Delachau~
48G
Delaveaux
L. 333
Delckta J, 280, 283
Delimat Tadeusz 46i, 55-1
Deotyma 41 I
Dicker .T ózef Ii 9
Diether I ~2
Dietl J óz;'f 3 I 5
Dietschy 486
Dlugosz Jan 331, 349, 350
Dobrolubow
~8, 418
Dobrowolska
,\g. 603
DubrowoIski
K. 80, 102, 599, 62}
Dobrowolska
D. 600
Dolgich B. O. 32, 90, 9-1, -122
Domicjan
Cesarz 35i
Drake Jan 5 i9
Duhiel 4, Goo
Dunikowski
Juliusz
z Cl'5ka 427,
Durkheim
20
Dm'al Jobbe E. 159, 166

is,

Dvornik F. 132
Dzierżek 358
Dżawa Chiszwili
Dżyngishan
91

70
E

Edlibach,
kronikarz
298
Ehrlich Eigen 148, 151, [53, 154-157,
162, 165, 261
Einstein Go
Ejderman
49
Elian, ElIian, Aeliano 306, 308
Endzelin
81
Engels Fryd.
13-20.
44, 46, 47, 54,
56, 58, 416, 627
Esperson 41i.
Estreicher
Z. 500
Estreicher
Stanislaw
1i9

F
Falimirz Stefan 330, 324, 32'5
Farquhartson
Al. 186 228 251
Federo~\'ski Michał 586
'
Fehr łfans 140, li4
Feist S. 125, 127, 132
Feldman
W. 594
Filip .J. 426
Filin 34
Finkel L. 603
Firth Raymond
435-437
.Fischer Adam 526-600
.Fitzke .J. 263, 266
.Flavigny Robert G. II I, 118, 132
Foerster F. W. 155
Foltin Franciszek
druk. 351
Frank Ludwik 427
Frank .Józef, lekarz 315
Frankowska
Maria 60S, 625
Frankowski
Eugeniusz
l, 37.
13o,
599, 6oi, 610. 625
.Frazer G. James 60, 179, 335
Fredro .J. M. li2
Frei K. 494
Frendsdorf
I i4
.Frobenius 92
Frolich Karl 140, 146, 175
Fryderyk Wielki 3i I
Fuchs 148
Fustel de Coulanges
176

530

G
GO{

Gabus Jean 484, 498, +99
Gacki .Józef l 70
Gajek Józef
175, 531, 608,
Lud, T. XXXIX

611,

625

Gajekowa
Olga 532, 6~5
Galasiewicz J. K. 587
Galton Francis 424, 425
Gaszyński Kont. 581
Gawarccki
H. 363, 367, 372
Gawełek
Fr. 162, 577, 589, 590, 603
Gawlik dr I i3
Geiger Paul 485, 503
Geigy R. 486
Gelliusz 306
Gennep M. A. 498
Gent Janus 424
Gerson
vVojciecb mal. str. lud.
590,
591
Gessler E. A. +94
Gierke O. 149, 154
Gierymski
Ant. maI. typ. lud. 592
Gigon A. 486
Ginzburg
W. W. 79, 420
Gippius E. ~S
Glapa Adam 524, 608
Glidon 424
Gloger Zygmunt
593, 589, 603
Gobineau
425
Gołębiowski
Łukasz 329, 331, 340, 348,
574, 5i8, 581, 593
Gonet Szymon 539
Gorkij Maksim
10 I I 25, 46, 48, 57
Gorodcow
10
'
,
Gorzuchowski
Stanisław 251
Gostomski A. 354
Goszczyński
Stefan 324, 345, 346, 583,
626
Gottfried
Kazimierz
448
Gotkiewicz
Marian 427, 435
Goyski M. 583
Górnicki Łukasz 304
Grabowski Ambroży 575, 577, 583, 590,
604
Grabowski
Bronislaw
161
. Grabda
Eugeniusz 461
Grabski Wł. 596, 59i
Graebner
F. 24, 72, 92
Grant 424
Grekow 10
Grierson
132
Grimmowie
82, 177
Grinkowa
N. P. 34, 99
Griesebach
H. 251
Groicki Bartłomiej
296. 298
Grossi Carmello
167
Grunan
357
Gruningen
B. v. 492
Grzegorzewska
S. 594
49

�77°
Guagnin,
Cwzgnin
Al. 294, 308--310
314, 320, 33!, 342, 349, 354
Guczkow 46
Gustawicz
Bronislaw 589
Glimher
174
Gysin F. 494
H
Haberlandt
75, 611
Hadaczek
K. 298
Haeckel 424
Hall 425
Halban Leon 529, 530
Hammurabi
46, 56
Handschin
H. 500
Hartknoch
Kristof. 320, 323, 327
Halt 92
Halton Bp. 295
Haudricourt
Andl(~ G. 110, 113, 115-~ 125, 127, 131, 132
Haul' J. K. 29[, 294, 303, 307, 308, 337,
341, 342, 354·
Hejnosz .wojciech 179
HcIvetius 153
Henaff Le A. 155
Henneherger
Kasper 350
Henniger J. 4S5
Henryk Brodaty 298
Hensel \I/itold 281, 625
Herodot 66, 306, 357
Herbord,
kronikarz 310
Helwing 297
Hickel 583
Himner N. 258
Hirszberg A. 595
H.)aton 425
Hobbes 176
Hoffmann-Krayer
347, 488, 503, 505,

583

Holbach
176
Holtz Rudolf 487
Homant
B. 69
Horna Ryszard
133
Horwath
B. 150
H61tkcr 486
Hradecka
SI. 589
Hrdlicka 426
Huber Eu. 163
Hufnage! F. 277
Hunfalvy P. 87
Huntigton
425
Hupka Stanislaw 251, 596
Husarski W. 599

Hutchinson
R. W. 288
HU\-erIin P. [79

Ibn Rusty 112
Inglot SI. 595
Iselin 488
Iwanek Jan 333
Iwanow S. \1/. 421,422

J
Jaberg K. 115, 132
Jahn M. 272
Jakimowicz
Roman 264, 280
Jakowlew
87
Jamka Rudolf 270
Janicek 428, 431
Janota
F. 339
Jarcho A. J. 79
Jarecki W. 589
J askłowski W. 586
jaworczak
Aleks. 549
Jażdżewski
K. 254-256,
269, 260,
JelIinek Jerzy [45
Jerzy z Kladorut
427
Joanna
D'Arc 304
józef Żydowin 304
Jud J. 115, 132
Jurowsky
Ant. 427

2%

K

K. J. 333
Kabat WI. 448
Kacelson 34
Kaczmarczyk
K. 589
Kademus
Aloisia 341
KadIubek
Wine. 295, 307, 314, 317
Kaindl R. F. 166
Kalinka Joachim
429
Kalwa Piotr 180
Kanitz
112
Kapuściński
M. 589
Karlowicz Jan 179, 360, 593, 627
Karpiński
A. 278, 280
Kausch józef 572
Kavuljak
Andrej 429, 430
Kazimierz
Jagiellończyk
170, 371
Kazimierz
\Vielki 170
Kiekebusch
.-\. 264
Kielisinski W. K. maI. typ. lud. 576, 604
Kidd Benjamin 424

i

i

J

Kippling R. 424
Kiselew S. W. 77
Kislakow ':\. A. 96
Kitowicz J~drzej 315, 332, 573
Klein F. R. 149
Klimaszewska
Jadw. 154, 599, 600, 625
Klinger Witold 610
Klonowicz
Sebastian
312, 323, 354
Kluczewski J. 323
Kluk Krzysztof 292, 293, 312, 326
Kmita B. 172
Knapiusz
359
Kocho\\'ski Wespazjan
435
Kolberg
Oskar
179, 293, 300, 308,
317-319,
324, 343, 348, 349, 354,
369, 413, 583, 585, 586, 587, 591,
593, 607
Kolbuszewski
prof. 443
KoJemann Julius 487
Kołlątaj Hugo 586, 626
Kołodziejszyk
Edmund
162
Komoniecki
A. 297, 303, 343
Komowska
N. 28
Konopka
T. maI. typ. lud. 579, 592
Kopf W. 596
Koppers Wilh. p. Coppers 485, 486
Koranyi Karol 179, 529
Korbe A. A. 423
Kosiński WI. 589
Kossak Juliusz 323
Kostren 70
Kostrzewski
józef 254, 260, 261, 264,
267, 270, 272, 27Q-2S3
Koswen M. O. 3°-32,
5::&gt;
Koszysko Mieczysław
295
Kotula FI. 447, 524, 60S
Kowalska A. 530
Kowalewsky
Max 159
Kozlow F. 34, 35
Kozlowski Leon 258, 273
Kozlowski F. 412
Krajewska
Janina 449, 532, 605, 625
Krasicki Ignacy 351, 412
Kraszeninnikow
67
Kraszewski J. I. 393
Krcek Fr. 588, 589
Kromer Marcin 53, 315, 329, 331, 3.')S,
359
Królikiewicz
5S0
Krupnow
7.1
Krupski Jan 5S9, 590
Kruzenstern
76
Krucker H. 496
Kryczewski
E. L 68

Krzeczkowski
Konst. 596
Krzywicki
L. 215, 597, 627
Krzyżanowski
Jul. 609
K'er Józef 427
Kucharska
I. 449
Kuftin B. A. 3, 75, 99
Kunow 4
Kusznl"r P. J. 21, 423, 603
KUlrzeba SI. 594
Kutrzebianka
A. 251, 532, 602
Kuźmicz BoI. 529, 53Q-540,
625
Kuźniecow
N. 12
Klinsberg
E. 140, 158, 159, 161,
li3, 175, 177

166,

L
La Baume \V. 2io
Labuda Gerard
115, 132
Lacdrach
Wilh. 5t2
Lafiteau 66
Lafontaine
315
Laufer 421
Laur E. 519
Lebediewa
N. j. 99
Lefebre des Noeltes 118, 126
Lehr-Splawiński
Tadeusz SI, 438-440
Lelewel Joachim
521, 626
Lencewicz St. 251
Lenin' WI. iI. 40, 43-5S,
61-64,
425
Lenoire R. 174
Lenormande
351
Leszczycki SI. 25[, 596
Leszek Krakowski
170
Leusinger
E. 493
Lewi A. 161, 162
Levy-Bruhl
23, 24, 3i, 60
Lewicki Jan 57S
Lewin M. G. 26, 30, 79, 419, 420, 424
Libman 39
LielIienthal
M. 295
Limanowski
BoI. 594
Linde Bog. 299
Lipiński H. 592
Lipska H. 603
LisikiewiC7 .J. 251
Liske K. 299
Lobsiger-Dellenhach
M. 499
Locke 176
Ludkiewicz
Z. 25'
L
Ladyżenskij
3
Lawro\\' +21
Lepkowski .Józef 584

�773
Ł\ga WI. 283
Łopaciński Hier.
I.opa tin 41 2
Łukasiewicz 582

1

79, 589

M
Machay Ferdynand 423
Maciszewski 593
Mackiewiezówna
J. 25 [
Magiera J. 588
Mahomet 308
Majranowski K. 577, 604
Majewski K. 258
Makowiecka H. 459
Malewski Bron. 569
Malewska Z. 64, 101, 418, 424, 526
Malinowski 223
Malinowski, in!'. 393
Malinowski Bronisław 22, 25
Maltć Brun. 580
Manugiewicz-Żołna
530
Mańkowski 592
Marcin z Urzędowa 300, 304, 349
Marks Karol 15, 16, 43, 44, 46, 52, 54,

56, 416, 627

Marks-Engels-Lenin
29
Maroi F. 161, 162
Marl' M. J. 14,34-37 ..40, 42,64,65,81
Marschall A. 155
Martin 351
Martin 494
Martonne A. 604
Massaryk T. G. 427
Masłowa G. S. 422
Matejko Jan 591
Matlakowski Wladyslaw 251
Matusiak Szymon 357, 593
Matyas K. 589
Maurer G. L. 159, 160
Mauss J. 579
Mayer John 503
Mączyński J. 575, 583, 584
Melicher Th. 154
Melichercik Andrej 427
Menger Ant. 149, 163
Merk W. 175
Merwart 3
Meuli K. 485
Meyer Herbert 140, 179
Meyer Elard Hugo 166
Michalski 441
Michał z Królina 313
Michajłowski 44, 50, 62

Miechow ita 329
Mieszczaninow
34
Miklosich F. R. 180
Milewski A. 578
Milewski TacL 524
Miller 25, 75
Miklucho-Maklaj
M. 6, 7, 27
Mleczko Teof. 589
Mlynek Ludwik 588, 589
Mochnacki Maurvcy 521
Mole M. 530
Montelius Oskar 19
Monteskiusz 176
Moret A. 174, [79
Moreau 351
Morgan Levis H. 15-19,21,24,422,627
Morgenthaler
O. 509
Marazowa A. S. 422
Morton 424
MoszvńskiKazimierz
111-113, 118, 12[,

123, 126, 127, 132,439,454,599,606
610, 611, 625
Mulkowski 582
Musianowicz K. 280
Miiller-Bergstrćim
178
Munster Seb. 314
Mydlarski Jan 442
N
Kanke Cz. 603
Nasz Adolf 28g
Negelein 178
Nestor 130
Niederle Lubor 53, 63
Niemcewicz J. U. 317, 357
I\'iezbrzycki 251
Nitsch Kazimierz 128, 129, 132, 175
Nominchanow
G. D. 90
Norblin J. P. 574, 604
Nosek Stefan 253, 266, 530, 625
Nott 424

o
Ociepka Teofil maI. ludowy, górnik
319
Oczapowski Jan 315
Ok!adnikow A. P. 77, 95, 420
Olderogge D. A. 26, 45, 55
Opeć Baltazar 413
Optulowicz J. 526
OrbeIli J. 34
Ormicki W. 246, 251

318,

Ossowski F. :251
Oszanin L. W. 63
Otruba Józef 427
Otton z Bambergu 310
p
Palkówna L. 526
Paprocki Bartosz 306, 316, 317, 330, 352,

354, 345, 427

Pappenheim
174
Paravicini E. 488, 49 [
Passart 582
Pasternak J. 288
Paweł Diakon 347
Pawlik Stefan 596
Pawlowski Stanislaw 186, 223, 228, 251
Pawlowicz Błażej 587
Pearson 425
Persowski F. R. 251
Perszyc A. J. 56
Peschel Oskar 293, 357, 611
Pessler \\!. 175
Peszczerewa E. 1\1. 422
Petersen E. 271, 272
Piaścik F. R. 251
Piekarska J. 459
Pietkiewicz Kaz. 550, 562, 568
Petrowa 34
Pfirnlin A. 155
Pilnacek 426
Piotr Wielki 7
Piszczkowski M. 603
Pittard Eug. 484, 486, 499, 500
Plechanaw G. 2, 28, 39
Pliniusz 308, 324, 353, 357
Podczaszyński 580
Pogonowski J. 147, 426, 427, 443
Pol \Vincenty 368, 584
Polaczek Stanislaw 586, .'189
Polujański Al. 362, 365, 366, 372, 378,
385
Poniatowski Stanislaw 180, 526, 600
Popiel Leon 454
Popiel J. 594
Papaw A. J. 65
Post A. 159
Potapow L. P. 90
Potechin J. 8, 13,23,26,416,417,
.P5,
603
Potkański Karol 170, 595
Potocki Wacław 339
Prek Ksawery 576, 604

Preobra:lcnskij 3
Preston J. P. 288
Pritchard-Evans
E. E. 184
Prokofiew G. ~. 70, 71, 86, 87, 94,
Propp W. 28
Priifferowa-Znamierowska
M. 464, 531,

625

Przy borowski Józef 413
Puryszkiewicz 46

Q
Quatrcfages

78
R

Radimsky Jerzy 427
Radiszczew 49
Radulesco Andrzej 159
Radwański F. 580
Radzikowski Wal. El. 590, 591
Radziwiłł Karol 317
Rafacz Józef 170, 596
Ramke FI'. 485
Raschke G. 282
Ratzel Fr. 2, 335
Rawdonikas "V. J. 32, 42, 51, 56, 59, 60
Rayski K. 589
Reinfuss Roman 259, 524, 570, 600, 608,
625
Rey Mikolaj 309, 331
Richards A . .J. 212
Riquet Michel 155
Riviere G. H. 483
Robakidze 96
Roginskij J. 424
Rohrer E. 496
Romankówna
M. 412, 590
Romanówna
E. 544
Rosenvinger Kolderup 172
Rousseau J. J. 153, 176
Raździeński "Valenty 3 [9
Rubi Christ. 5[2, 5[3, 529
Rudenko S. J. 3, 97
Rusiajkina S. P. 422
Rutkowski Leon 594
Rutkowski J. 252
Riitimcyer 488, 491
Rybakaw 77
Rydf'i Lucjan 592
Rysiński S. 172
Rzączyński 359
Rzeczniowski 368

�774

Sadowski 533
Sarasin Paul i Fritz 437. 433, 491
Sauter R. 499
Sam'e L. F. 172
Savigny 154
Sazonowa M. \r. 422
Sagajłówna M. 590
Schmidt \Vilhelm 24, 51, G2. 435, 436,
505
Schrenk 421
Schmoller Gustaw 143
Schrader 32
Schiinemann
H. i K. 69
Schwartz H. 494
Schwerin Klaudiusz 140
Scialoja Andrzej 160
Scialoja Wiktor 161
Seger H. 258, 259
Seligman 179
Semkowicz \r. 430, 502, 589, 603
Sergi 420
Setkowicz A. 592
Seweryn Tadeusz 291, 332, 5°2, 524. 531,
598, 599, 608, 625
Siarkowski W. 336, 587--589
Serdiuczenko 34
Sicher 426
Skutil 426
Skwirutówna 588
Słomka Jan 322, 597
Smirnow A. P. 56, 97
Smirnow S. R. 46
Smith 212
Smith Pearcy 69
Smolka St. 596
Smuts S. 25
Sobolewski 81, 82
Sochaniewiczówna
252
Sokołowicz 433
Sosnowski O. 252
Sowiński M. 596
Speiser Felix 485-488,
491
Spencer H. 23
Spiczyński Hieronim 3°4. 305, 311
Stachowicz Michał 574
Staff Leopold 306
Stalin J. \r. 5, II, 14, 15, 18,20.26,23.
29-31,
33-39,
40-45,
49-53.
54.
57, 59, 63, 64, G7, 73. ,p6-418
Stammler R. 155
Staml"r W. 174

775
Staniewicz \ritold 596
Stattlerówna
588
Steinmann A. 493
Steller 67
Stelmachowska
B. 339, 540. 625
Sternberg 421
Sternborn 458
Stoll O. 494
Stopa Roman 530
Stocklin A. 499. 503
Stratanowicz
G. G. 423
Stronczyński K. 299
Struve P. 3, 46, 50, 5 I, 55. 62
Stryjeńska Zofia 600
Suboczowa Maria 532
Sulimirski T. 261. 273. 283
Surowiecki 357
Surzycki Stefan 596
Swierdłowski 26
Sylwan 368
Syreniusz Szymon 300, 304. 338
Szachmatow 81
Szafarzyk 66
Szarffenberger,
drukarz 346
Szarewskaja B. 3 I, 32
Szczepański J. 603. 604
Szczepanowski Stanisław 594
Szczygielski T. 266
Szilling E. 31. 32
Szlachtowski Jan 173
Szternberg L. J. 3, 60
Szujski Józef 593
Szulc Dominik 357
Szydłowski Tad. 434
Szvmański T. 252
SZ}'mon z Łowicza 343

ś
Śmiszko M. 273. 288
Śniadecki Jędrzej 3 l 5
Śreniowski Sto 594
Świątek Jan 587
Świątkowska-Chdmińska
Jad,,'.
Ś wi,tochowski Aleksander 594
T
Tabeński Sto 251
Tan p. Bogoraz 2. 63
Tawmir 593
Tetmajer W. 5R8. 591,

455· 54+

Tobler A. 488
Tokarew S. A. 31, 32, 65, 74, 89. 95, 603,
610
Tołstow S. P. 6, 8, IS, 17,20,25,29-32
36,37, 41, 43, 62, 65. 71, 75. 603.
610
Tamerle Zofia 550
Tomkiewicz 393
Topinard 78
Trembecki Sto 573
Tretter Miecz. 434
Tretiakow P. N. 98. 99
Trofimowa P. A. 2. 63. 79
Truman 416, 417
Trzciński, bursztyniarz
384
Ts'in, dynastia I I I
Tschudi F. 486
Tschumi D. 496
Tuwanówna Janina 605
Twardowski, mistrz 334
Tylor Edward B. 49, 61 I

u
Udalcow A. D. 72, 82-84
Udziela Seweryn 316, 587, 588, 539. 591,
597, 600
Ujejski Kornel 292. 355
Ulanowska Stefania 586, 539
Ulpian 150
Ungler F., drukarz 324

v
Vache de Lapouge 424
Van Kuijk 166
Vasic Alojzy 427
Vergnet Ruiz .Jean 483
Vespucjusz 340
Vietor H. 346
Virchow Rudolf 48
Vischer Lukas 437
Voltaire 176
Vornander
87

w
.592.59+

Wackernagel H. G. 485
\",:aga A. 358, 359. 367. 369
\ralewska
Maria 525

\Valigórski Andrzej 181, 439, 625
\Yasilewicz G. M. 90, 421
Wasilewski Zygmunt 587
Wasylewski Edmund 573
Wawrzyniec ki Marian 587-589,
591
Waber Johan 496
Wegeli R. 496
\",'ehrli H. J. 494
Weiss Rich. 485, 503
Werdum Ludwik 572
\Yerdum M. 299
\Vesołowskij S. B. 22, 28, 65
\Y,grzynowicz
Leopold 600
Wiederolf, bp strasburski 295
\rilczopolscy-Nieczuje
427
\Yindakiewiczowa
Helena 589
\Vinogradow \Y. 36
.
Wielogłowski Walery 584, 585
Wierusz-Kowalski
Al. 592
Wieser F. R. 155
\Vinricus v. Kniprode 350
Wirtz P. 488. 491
Wiś lirki J. 583
Wisłocki 61 I
\Yitanowski 5%
Witek J. 589
\'\!itkiewicz Kaz. 599
Witzig E. 519
Władyczanka
Maria 600
\rodzinowski
592
Wohlhaupter
E. 154, 160
Wojciechowski Z. 594
Worobiew E. J. 96, 97
Wójcicki K. Wł. 173, 329, 344,383, 385,
575, 583
Wujek .Jakub 305
\'\!iirzbach Konst. 173
Wybranowski A. 594
\\'yspiański Stanisław 592, 604

z
Zabclin 9
Zaborski B. 189. 237, 23 l
Zafirow Ch. T. 42
Zakrzewska Mir. 525
Zakrzewski Stanisłml' 596
Zalewski 582
Zawadzki Teod. 330
Zawiliński Roman 588
Zawistowirz-Adamska
K.
625

600.

610,

�Zbinden
Hans 502
Zbvlitowski
Andrzfj 309
Zelenin D. 3, 7, 42, 60
Zieliński L. 583
Ziemkowicz
5il2
Znamierowska-Priifferowa
~.
Zolorarew A. Y[' 3, 71, 94
Zollner 572
Z"gmunl
III 358

ż

46

l,

5l9

Żdanko T .. -\. 70
Żdanow 410
Żebrowski,
bursztvniarz
Żegota Pauli 582'
Żukowski J. 252
Żurowski J. 2")9
7.yrmunskij
W. M. 4:l

373

I~DEKS

!\AZ\YISK

Andrujczyk
408
Balczak 430
Barciak 430
Barnaś 430
Barudziak
430
Barwnikówna
Elżbieta 415
Bednarczyk
409
Bialy 430
Brandysiak
430
Bulczak 430
Bursztyniarczyk
414
Chlebek 430
Chmiel Jan, bursztyniarz
4°2,
Chorążyna
399, 402
Chowaniec
430
Ćwik 430
Danielczyk
430
Filański 430
Gadowski Paweł 408, 409
Jaworscy 402
Jórczak 405
Kaczyński 410
Kielbąk 409
Kiernecek
396
Kiernozek
Stanisław 408, 4[0
Kierzkow:,ki 396
Kierznm.\'ski 407
Kobus 405
Kocuba 430
Kolędziak
430
Kolodziej 430
Kopeć· 409
Kopytko 400, 407
Kozan 396, 409
Kulas Józef 408
Kusy, przezwisko 614
Lachowicz 430
Łakomy 430
Lukaszyk 430
Malarczyk
Jan [LJ·
Malinowski F. 403
Mauker bursz t. 358

•

LUDOWYCH,

404

«LUD»,

TO~r XXXIX

Mazur 40 [, 444
Mazurek 405
Medyk 409
MOlliak 434
Moskal 430
Mozdżeń 430
Mroszczak
430
Nicewicz Józef 383, 384, 402, 405
Od olga 430
Orbik F. 402
Orzeł 333
Oskwarek 430
Pakos 430
Pastorczyk
406
Perzow 396
Perzon M. 410
Petrulewicz
4°2
Pijanowska
Teofilowa 402
Podbielski W. 409
Poreda, Poredzina
400
Pupkuwa 356
Ruszczyk .Jan 408
Rydel J. 384, 393, 404
Sarlowski 409
Samsel K. 404
Serafin Ł. 41 [
Siok 4°[, 404
Sobiech Mateusz 403, 404
Sobiech Maria 399, 4[0
S lachelt'k 395, 400, 4°7, 403
Stąpor 430
Stopka .130
Świder R. 395, 406
Tvc 409
\Vicher 430
\Vyrębek J. 410
Żądlik 430
Baja go
Chonkiral
Czagataj

:\'azwy

rodów

(Kungral)
90, 9l

7[

�Czoros 8g
Dżalair go, gl
Dul, Dul go
Irgi t, Irkit 88
Jamul' 213
Kangły go
Karluk go
K~rgesz 8g
Kile go
Kimo go
Kruk QI
Ktaj g'o
Kungrat p. Chonkirat
Kypczak 8g, go
Kypczak Majman 8g
Kyrgyz 8g, go
Madżar go

go, gl

Majman 8g
Mangy( go
Merkit 8g
Ming go
Mogoł 8g, go
Mongoł go
Mundus 88
Najman go
Ojrot 8g
Tatar go
Teles 8g
Terbet 70
Tiurk go
Vjgur go
Wąż gl
Wilk gr

INDEKS ETNO-GEOGRAFICZNY,
A
Abisyńczycy 335
Achajowic 73
Adamczychy
pow.
Przasnysz,
grunta
323 Tpnm.
Acta 21
Afryka 32, IB2, 196,219-221,3°8,34.1,
417, 465, 488, 489
Afrykańczycy
IgI, Ig6, 198, 203
Ainowic 41 g, 420, 42 I
Aki-kuyu, szczep afro 335
Albania 431
Alnabowie 66, g6
Albigowa p. Lańcur 450
Alego 211, 224
Algonkinowie 2 I
Allanowie 66
Alzatczycy 80
Altajczycy 79, 8g
Ameryka 21, 26, 32, 49, 68, 6g, gl, 94,
400,417,424,
426, 465, 487
Anaulowie pL jukagirskic 73
Amgunia, rzeka 4\9
Amur 419
Anau (Azja) 420
Andamańczycy
21
Angara 68
Anglia 26, 146, 121, 1,'i4. 167
Anglicy 2, 1'58
Anglosasi 74
Antowie gg
Apulia 115
Arabia 69, 167
- pin. 56
Arabowie płn. afryk. 7 l
Aralskie Morze 78
Aryjczycy 85
Asembo, lokacja afro 210
Assyryjczycy 72
Aszchabad 30
Atlantowie 66

«LGD», TOM XXXIX

Atlantyk 239
Austria 112, 156, 157
Australia 21, 31, 86, gl, 489
Austalijczy&lt;'y 21, 71, 85.
Austro-Węgry
73
Awarowie 115, lig, 122, 130, 131
Azja 6, 21, 31, 32, 68, 79, 85, 88,
130, 359
- mniejsza 441
- północna 6g, 419
- pln.-wsch. 420
- płdn. 78
- przednia 489
- środkc.wa 96, 420
Azerbejdżanie
66, 76

123,

B
Balemba, szczep aft'. 200
Babia Góra 427
Bagienice p. Przasnysz 3g6 Tpnm.
Baja, grupa tiurkska go
Bajkal 68, 70
Baktria 112
Bali, wyspy 338
Baliki p. Kolno 399, 41 1
Balto-Słowianie
123
Bałkany 15, 104
Baltowic 438, 439
Bahyk 15, 2g3, 356, 357, 439, 463
Bandysie p. Ostrołęka 408
Bantu 21g, 223
Useri, klan 224
- plemiona 183, 200, 215, 224
Baranów (Kurpie) 388
Bartoszyce (Mazury), ośrodek lniarski 327
Baskowie I 13
Basuto, Afr. 335
Baszkiria 97
Baszkirzy 77
Bawarowie 303
Bazylea 4115. 486

�Bączki p. Kolno 372
Beczuanie 335
Bemba, szczep afro 212
Bern 496
B(s~rmianie 98
Beskid Środkowy 237, 270
- Zachodni 337
Bialaczów p. Opoczno 449
Bialoruś 348
Białorusini 84
Białuszny Lasek p. Ostrołęka 404
Bialy Gront p. O'trołęka
40j.
Tpnm.
Biamijczycy 66
Bieliny p. Kielce 453
Bieśnik p. Jasło 339
Biskupin p. Żnin 2fi4--266,
285, 289,
290, 311
Bobrowa (Orawa) 435
Bobry (Orawa) 435
Bodzentyn p. Kielce 450, 453
Bołesławie p. Dąbrowa 303
Borneo 489
Bośnia j Hercogowina 112, 119
Brama Morawska 442
Brandenburgia
264
Braniewo 462
Bratysława 427
Brazylia wsch. 302
Brezewica (Orawa) 431
Brodowe Łąki p. Przasnysz 36fi. Tpnm.
Bródno Stare p. \Varszawa 280
Bruksella 129
Bryzgowia (Szwajcaria) 503
Brześć Kujawski p. vVloclawek 254, 257,
286, 290
Brzeziny p. Kielce 453
Brzozowe p. Ostrołęka 368
Brzozowy Kąt p. Ostrołęka 404
Brzozówka p. Ostrołęka 366
Rrzustów p. Opoczno 439
Bukowiec p. Opoczno 452
Buk pod Berlinem 264, 289, 290
Bukowina p. :\owy Targ 430
Bułgaria I 19, 12,1:
Bułgarzy 98-100,
440
- nadwołż. 81
Bunyore, pl. Bantu 224
Burgundczycy 73
Buriaci 74, 78, 87, 95
Burtasi 66
Busko p. Kielce 450
Buszmeni 21, 85
Bytom 319
Bytyńskie Jezioro 266

c
Carolath p. Siedlisko 272
Cejlon 489
Celtowie 82
Chakasi 74. 76, 78, 90
ChaIdowie 96
Chantowie 51, 75, 78
Chazarowie 442
Che!chy-Sałki p. Maków 365
Chelchy-Sebory p. Maków 365
Chełmińska Ziemia 336
Chełmskie 129, 343
Chettowie 96
Chęciny p. Kielce 450
Chiny 48, 68, 112, 489
Chińczycy 70, 85, 167, 420, 426
Ch iwa 422
Chłopia Łąka p. Przasnysz 366. Tpnm.
Chmielnik p. Kielce 540
Chodyńcy pl. jukagirskie 76
Chojniki p. Pułtusk 366
Chojnówki p. Pułtusk 365
Chorezm 78, 96
Chorwaci 80
Chudek p. Ostrołęka, grunta 366. Tpnm.
Chur (Szwajcaria) 501
Chyżne (Orawa) 434
Cieciory p. Kolno 366
Cieloszka p. Kołno 366
Cieśnina Berynga 69
Cieszyn 246
Ciężkowice 344
Como, jezioro 115
Cyganie 66, 69, 88
Cymbry 37
C. S. R. 133
Czadeckie (Orawa) 430, 431
Czantoria p. Łomża 406, 407
Czarnia p. Ostrołęka 368, 402, 404
Czarnogóra 163
Czarnohora 233
Czarny Dunajec p. Nowy Targ 430
Czechoslowacja 426
Czechy 124, 138, 130
Czerkiesi 56, 66, 87
Czerwone p. Kolno 385, 400, 407
Czerwonak p. Maków 366
Czesi 333, 441
Częstochowa 3 I 5
Czimhora (Orawa) 431
Czukcze 76, 77, 94, 419
Czuwańcy 76
Czuwasze 66, 67, 77,81,
100

D
Daleki 'Vschód 419
Dania 172
Dąbrówka p. Ostrołęka 366, 396, 406, 409
Dąbrowy p. Ostrołęka 366. Tpnm.
Dąbrowa p. Opoczno 449
Desna, dopł. Dźwiny 99
Dęby p. Kolno 366
Dinka, szczep afr. 335
Dłutówka p. Przasnysz, grunta 366. Tpnm
Dniepr 441
Dniestr 440
Dobczyn p. Śrem 271
Dobre p. Nieszawa 255
- p. Nowogard 283, 289, 290, 3 I I
Dobrylas p. Kolno 366
Dolina Czujska (Azja) 420
- Noteci i Prypeci 237
Dolna Ziemia Niz. Węgierska 4~n
Dolny Kubin (Orawa) 429
Dolny Śląsk 234
Dolganie, Dołhanie 80, 95
Domaszowice p. Kielce 450
Don 15, III
Doryjczycy 73
Dubowe 244
Dudy Puszczańskie p. Kolno 402
Dunganie 95, 428
Duńczycy 80
Dylewo p. Ostrołęka 36 I, 366, 368, 396
401, 410
Dylewo p. Pułtusk 366
Dżungaria 6g
E
Egipcjanie 66, 72
Egipt starożytny i wspólcz. 19,68,73,439
Ełam 70
'
Ełk 358
Encowie 90
Eolowie 73
Erdutka (Orawa) 433
Ergitska gmina 88
Eskimosi 76, 419
Estowie 76
Etruskowie 68
Europa 21.31.66,67,73-75,78,81,88,
111,114,119,130,435.441,489
Europejczycy 183, 190, 195
Eurazja 21, 112. 119, 129, 239
Ewenkowie 78, 87, 95, 42 I
Ewrazja p. Eurazja 94

F
Fidżi, wyspy 335
Filipiny, 340, 426
FilipopoI 119
Filistynowie 295
Finowie 79, 82. 121, 123, 126
Flandria 127, 303
Francja 2, 32, 46, 115. 467, 468
Francuzi 74, 80, 133, 158
Fryburk 485 503,
G
Galla, pl. afro 335
Galicja 593
- hiszpańska 80
Gambia, Afr. wsch. 341
Gawrychy p. Ostrołęka 405. 406
Gądkowice p. Milicz 268, 269
Gąski p. Ostrołęka 366, 406
Gdańsk 323, 356, 358, 367, 369
Gdów 294
Gdynia 366, 369
Gem, łokacja afr. 224
Genewa 484
Germanie 76, 115, 118, 123. I'll
Giewont 429
Gilacy 421
Gniezno 281, 287, 288, 290
Goci 37, 122, 130
Golanka, gleba p. Ostrołęka 366. Tpnm.
Gontarze p. Kolno 366
Gorce 107
Górno p. Kielce 450, 453
Góry Świętokrzyskie 442
Grabówko p. Maków 366
Grecja 48, 159
Grecy 66, 357
Gręboszów 303
Grodzisko Wielkie p. Łańcut 450, 4.53
Grójeckie I 13-1 15, 129
Gruszowiec p. Limanowa 291
Gruzini 70, 74
Gurośl p. Kolno 366
Gutowo p. Maków 366
H
Hamrv (Orawa) 435
Hana . (Morawy) [43
Hawai 426
Hellenowie 72, 73
Hesja [24

�Hiszpan~a +8, 113, 160, 166
Hiszpame
H
Holandia
121
Holendrzy
158
Holihrady
p. Zalcszczyki 288
Hottentoei
56
Hrubieszów
235
Huangho,
rzeka 429
Huculszczyzna
333 .
Hugrykowie,
l.'growIe 310
Hunnawie
66, 87, "5,
"9,
131

122, '30,

Kirgizja plcln. 8
Kirgizi 76, 88, 89, 423
Kisum, miasto - Afryka 182. 205
Kitajcy p. Chińczycy
70, 79, 420
Klin Zakamienny
(Orawa)
433
Kobylany
p. Kielce 450
Kolbuszowa
445
Kolenowie
96
Kołbacz, ziemie pyrzycka 3 la
Komi-permiacy
66, 80
Komi-zvrianie
66, 80, 98
Komorowo
p. Szamotuły
266
Kongo 19, 2'
Kopaczyska
p. Przasnvsz,
grunta
366.
Tpnm.
Koreańczycy
420
Koriacy 76, 77, 94
Kościeliska p. Olesko 275-277
Kozak 333
Kozłowa 244
Kożangródek
p. Pińsk 243
Kraczkowa
p. Rzeszów 4;)0
Kraj Biełozerski 82
- Luo 211,219,223,224
- Nadbajkaiski
68
- Niemiecki
144
- Słowiański
'44
- Wiatsko-Wetłużski
99
.- Zabajkalski
69
Krajów p. Opoczno 449
Krakowskie
348
Krakowiacy
593
Kraków
128, 246, 593
Krasnopółka
p. Dęblin 334
Krobia p. Ostrołęka
405
Królewiec
360, 371
Kruszetnica
(Orawa)
431
Krysiaki p. Ostrołęka
366, 384
Krzemionki
pod Krakowem
334, 432
Krzeszowice
pod Krakowem
299
Krzywiczanie
72
Książnice Wielkie p. Pinczów 259
Kuba, wyspa 338
Kubańcy
87
Kuczyńskie
p. Ostrołęka
409
Kujawy 234, 248, 343, 441
Kurpianki
367,383-385,402-404,415
Kurpie, gr. etniczna 359-362,
396, 401

japończycy
422
jaworniki
339
Jcdlnia
p. Radom
'70
jednaczewo
p. Łomża 366
Jeglijowiec
p. Ostrołęka
404
Jenisej 68
Jończycy
73
jugosławia
441
jukagirzy
75, 94
jura Krakowsko-Wicluńska
234
jutlandia
293
K

I
Igel p. Trewirem
114, I 15
Illiryjczycy
65
Iłża p. Kielce 430
Imeretvńczycy
74
Imperi~m
Brytyjskie 426
Indianie
ameryk. 66, 86, 419
- kaliforn. 76
- płn. zach. 2 I
Indie 48, 68, 85, I 13
Przednie 465, 489
- Zagangesowe
465
Indochiny
68, "I,
112, 122,
Indonezja
48, 417, 488, 489
Indoeuropejczycy
68, 81, 82
Inkowie 302
Inowódz.
p. Opoczno 449
Inowrocław
264
Iran III
Irańczycy
82, 438, 439, 441
Irlandczycy
80
Irokezi 21
Istebna 244
Istro-Rumuni
80
I telmeni 21, 94
Izrael 88

129, 489

J
Jablonka
(Orawa)
430, 433, 435
- p. N. Targ 430
Jachowa
Wola p. Kielce 453
Jakucja 88
jakuci
66, 68, 70, 71, 77, 78, 80, 100
.J ana, rzeka 88
jankowo-Młodzianowo
p. Łomża 363
janowo
p. Maków 366
japonia
489

Kaczyńcy
95
Kadzidlo p. Ostrolęka 389, 396,399-402,
406
Kafrowie 56, 335
Kalwaria
Zebrzydowska
3I5
Kalmucy
.56, 69, 75
Kamczadale
67, 70
Kamczatka
8, 67, 419
Kano, dolina 205
Karaimi
88
Karachuonvo,
lokacja afr. 205
Karakałpacy
88, 90
Karaska p. Ostrolęka, bagno 404. Tpnm.
Karelowie
76
Karpaty
8, 103, 104, 239, 428, 441, 442
Kartalińczycy
74
Karyntia
297
Kastylia
160
Kaszgaria
70
Kaszów p. Kraków 596
Kaszubia
331
Kaszubi 463
Kaszuby 248
Kavirondo,
Afryka płd. 182, 210, 223
- Centralne
182, 191, 203, 210
Kaukaz 31, 79, 87, 96, 111,441
Kazachowie
56, 76, 77, 88, 89
Kazacv 120
Kcvni~ p. Szubin 280
Ke~ya. Kenia (Afryka) 182, 183, 191,226
Ketowie 75, 76
Kęty 297
Kielce 344
Kieleckie 45 I, 453, 454
Kijów Morawski
142
Kikuvu, szczep afro 195, 302
Kile: grupa tiurkska 90
Kilimandżaro
302
Kipsigis, szczep nilo-chamicki
183

404

- kr~ 3643, 66,372, 375-377,
Kurpiowszczyzna
37 I
Kumykowie
56
Kurykanie
66, 100
Kusice, Czechy 428

.J

382, 398

Kuzic p. Ostrol,ka
K"alo\'any
(Orawa)

402
435
L

Lamuci 9.5, 419
Langan,
skała w Szwecji 114. Tpnm.
Lapończycy
441
Laski p. Ostrołęka
393, 404
Laskowiec p. Łomża 366
Lasowiacy,
LasOlVicy 445
Leman p. Kolno 366
Lcna, rzeka 68, 70, 78, 86
Leningrad
3, 6, g, 10, 28
Lesiacy p. LasO\l'iacy 445
Leśniacy p. Lasowiacy 445
Levy
Hradec,
grodzisko
441. Tpnm.
Lezgini 56
Lipnica p. Bochnia 303
Lipnica (Orawa)
432
Lipnica Wielka 435
Lipniki
p. Ostrol,ka
364-366,
396,
407-409
Lipniki p. Kolno 366, 374
Liesek (Orawa)
4·31. Lisewo p. 'Vąbrzeźno 283, 28g, 290
Litwa 309, 349
Litwini 74
Ljesk (Czechoslow.)
433
Lombardczycy
73
Londvn
132
Long~bardowie
115
Lozanna 500
Lu belskie 249
Lublin 101, 162
Lubamia
p. Rybnik 280
Lubania
p. Leszno 297
Lud arabski 167
- azjatycki 32
- ałt~ski 95
bałtycki I I l, I 15, 126
- chiński 167
Ludy egzotyczne
167
--- fińskie I I I
- francuskie
16'3
- słowiańskie 41
- syberyjskie
153
- srodkowo-azjatyckic
95
- tureckie i mongolskie
I 18
Ludzimierz
429
Luo, szczep nilocki 181-183,
203, 210,
213, 215, 220, 225, 226
Luo, kraj 184, 186, 188, 189-192,
195,
Ig8

�Ł
Łaba 13
Łagów p. Kielce
Łazany koło Wieliczki 334
Łączki p. Ostrołęka 393. 400, 408
Łączki p. Kolno 366
Ląki Górne p. Dębica 444
Łęczyca 348
Łoziska p. Ostrołęka 366
Łojowice p. Sandomierz 263
Łomża, 632, 376, 391
Łotysze 74, 76
Łódź 246
Łukowa p. Kielce 450
Łużyce Górne 124
Łyna, rzeka na 11azurach 327
Łyse p. Ostrołęka 366, 384, 38'3, 4°2,
405, 409
Łysogóry 453
M
Macedonia 440
Macedończycy 441
Madagaskar 55
Madziarowie 76, 122
Majdan Mokwiński p. Kostopol 261
Majki p. Pułtusk 365
Makonde, szczep afryk. 302
Małe l.ipniki p. Maków 365
Małopolska 103, 128, 231, 442
Małypłock p. Łomża 366, 372, 384, 393
Mamino-Średniaki
p. Maków 365.
- Wyżki 365
Mandżuria 68
Mandżurowie 69, 120, 420
Man-Chmerowie
420
Mansi 41, 78
Markowa pow'. Przeworsk 430
Maryjczykowie 77
Massageei 76
Massajowie 302
Maszkienice p. Brzesko 595
Maurytania
307
Mazowsze 124, 170, 241, 295, 329, 368.
441
Mazurki 388
Mazury 297, 309
Mazurzy 399
Mątwica p. Łomża 366
MechEn p. Śrem 328
Mekka 308
J\lekong. rzeka I I I

Melanezja 68, 91, 333, 488, 489
Melanezyjczycy 21, 76, 83
Meszczera ruska 99
Mezopotamia
68, 70
Michałówka pod Dęblinem 334
Mieszkańcy Ziemi Ognistej 2 I
Międzyrzecze p. Rybnik 280
Mikronezja 68, 489
Missa, nazwa wieży 295
Missisipi stan 423
Mława 246
Mniszków p. Opoczno 449
Modlnica Wielka 299
Modrzewie p. Kielce 450
Monarchia Frankońska 130
Mongolia 67, 70
Mongołowie, 56, 69, 75, 120
Morawica p. Kielce 450
Morawy 124, 126, 130, 128, 145
Mordwini 50, 51, 66, 77, 80
Morze kaspijskic I I I
- Sarmackie 338
- Śródziemne 293, 305
Mos, jezioro w Szwecji 342
Moskwa 3, 6, g, 28
Mosty p. Kielce 430
Mrowin p. Poznań 264
Muczkowie g6
Murzyni 21, 42b-426
Musgu, szczep afryk. 302
Myszyniec p. Ostrołęka 366, 368, 369,
376, 382, 4°1, 4°6, 4°'/, 409
N
Nadrenia 12 I
«Na grzędziel&gt; p. Ostrołęka 401. Tpnm.
Namiestów (Orawa) 435
Nanajcy p. Goldowie 76, 419
Nandi, szczep nilo-chamicki 183
«Na Przystępie» p. Ostrołęka, m. bursztynowe 408 Tpnm.
Narew pr. dpI. Wisły 292, 356, 359,
366-369,
406
Narocz jezioro 333
Narody europejskie 75
indoeuropejskie 8 I
mongolskie 32
tunguzo-mandżurskie
91
tiurkskie 32
tiurksko-mongolskie
8g
l\ aród białoruski 75
francuski 73
- ruski 75

l\aród ugro-fiński 91
- ukrański 75
- włoski 73
Nasiadki p. Ostrołęka 398, 402
«:'{a Szwedzie" kop. bursztynu, p. Ostrołęka 410. Tpnm.
(':'\a Zabagniwl p. Ostrołęka 408. Tpnm.
:'\egidalcy 419
Xegrile 21
Negrzy zach. Afryki 340
Neńcy p. Samojedzi 71, 86
Neuchatel 484, 493
Neurowie 100
Ng'iya,
miejcowość,
Afryka 199, 203,
218. 221
Niemcy naród 2, 123, 140, 146, 154, 158
Kiemcy,
kraj 46, 74, 115, 130, 303
Niemcy okupanci 369, 389, 373
l\iesłuchów p. Kamionka Strumi!owa 288
Niesułów p. Przasnysz, grunta 366. Tpnm.
Kieźwiska p. Horodenka 258, 273, 283,
29°
Niwehowie 76, 94, 421
Nomadzi 91
Komowie egipscy 73
Normanowie 73
l\orwegia 32
Norwegowie 80
Nosocice p. Głogów 258, 259
Noteć 235, 237
Nowa Brytania 483
Gwinea 76, 488
Huta p. Kielce 450
Irlandia 488
Kaledonia 487, 489
Słupia p. Kielce 453
- Wieś p. Maków 366
Nowe Miasto p. Opoczno 449
Nowogrodzie p. Łomża 406
Nowogród p. Ostrołęka 292, 359, 366,
367, 372, 376, 379, 380,338,4°2,4°6
Xowosiółka
Kostiukowa
p. Zaleszczyki
273
Nowy Daromin p. Opatów 262
="Jowy Korczyn w. Kieleckie 318
Nyaima, Afryka 223, 22+
Nyana, Afryka 224
Nyanza~ p. \lictoria

o
Ob'- rzeka 77
Obda p. Ob' 310
Obdorczykowie
'310
Lud, T. XXXIX.

Oborczyska p. Ostrołęka 366. Tpnm.
Obwierwa p. O.&gt;trołęka 323
Obszar duński 115
górno-niemiecki
130
- heski 124
- słowiański 116
Ocean Indyjski I I I, 182
Oceania 7, 31, 32, 465, 488,
Odra 462
- dorzecze 438, 439
Odrzywół p. Opoczno f49
Oka, dpI. Wołgi 99
Okręg Kargopolski, ZSRR 422
Olkuskie 348
Olszewka p. Ostrołęka 366
Opoczyńskie 449-453
Opole 282, 289-291
Orawa 428-431,
433, 434
Orawiacy 435
Orawka p. N. Targ 430
Orków p. ł"ask 264
Orle, góra p. Morski 264. Tpnm.
Ormianie 69, 74, 157
Oroczowie 420, 42 I
Orokowie sachalińscy 419
Osetyni 66
Ostiacy 75
Ostrołęckie Łęgi p. Ostrołęka 366. Tpnm.
Ostrołęka 359, 366-368,
376-380,387,
392, 393, 403, 407
p
Pacyfik 419
Pałcoazjaci p. Czukcze, Helnleni, Jukagirzy, Koriacy, Niwehowie 94
Palestyna 69
Pamir 8
Pannonia I 15
Państwo Radzieckie 33
- \'Vielkomorawskie 128
Papuasi 45, 76
Parafia Kije p. Pinczów 303
Parsęck p. Szczecinek 283, 289, 290
Pedżykistan 422
Pelty p. Ostrołęka 395, 405, 406
PerICliacy 5 I, 303
Persepolis :)08
Persowie 72
Peru 302. 500
Perzanki p. Przasn\"Sz 356. Tpnn!.
Perzanów p. Maków 366
Pianki p. Kolno 366
Piasccznia p. Ostrołęka :)23, 410
5°

�Piasecznica dpi :\"an,-i 4°1, 406
Piekary pod Krakowem 270
Piekielnik p. :\". Targ. 428, 430-432,
434
Piekło p. Kolno 372
Pikardyjczycy
73
Pilica 442
Pilsko (Czechy) 427
Pilzno (Czechy) 144
Pinczów 303, 430
Pireneje I 15
Pisa pr. dpI. ~arwi 406, 407, 41 I
Piśna, rzeka na Kurpiach
372
Plemiona fil\skie i7
- greckie 84
- murzyńskie 19
- słowiańskie ii
- wsch. słowiańskie i7
Plewki p. Ostrołęka 396, 409, 410
Płock 246
Płowdiwa p. Filipopol 119
Podhale 230, 233, 240, 241, 273, 432
Podkarpacie
128
Pod Ladą p. Ostrołęka 408 Tpnm.
Podlasie 348
Podole 248, 251
Pod szkle (Podschłe) p. N. Targ. 43°,432
Podwlik (Orawa) 432, 435
Pogórza nie 309
Pojezierze Mazurskie 237
Pokucie 442
Polacy 113, 157
Polesie 235, 439
- briańskie 99
- sarneńskie 118
Polinezja 69, 489
Polinezyjczycy 55, 68, 85-88
Polska 2, 110, 124-128,
227, 234, 236
239, 246, 252, 2i7, 284, 293, 331,
345, 357, 360 441
Połąga 356, 359, 360
Pomorze 264, 339, 367, 412, 464
Ponarwie 360, 365
Popiołki p. Kolno 363
Popudnia na Ukrainie 258
Portorico 338
Portugalia
129 .
Portugalczycy
302
Potasie, Potaż p. Kolno 372
Powiat Lesko 442
- Lubliniec 274
- Lubusza 279, 280, 301
- Łomża 368
- Łowicz 455

-

!\'laków 365
Opoczno 332, 450
Ostrołęka 368, 370, 372
Pinczów 344
Przasnysz 347, 368
Pszczyna 274
Pułtusk 365
- Ropczyce 251
- Sandomierz
364
- Rybnik 274
- Tarnowskie Góry 274
- Wągrowiec 334
- Poznań 274, 283
- Luboń 273
- Sołacz 278, 279
Poznańskie 441
Północ 32, 79
Półwysep Bałkański 99, 124, 13 I, 442
- Pirenejski I 12
Praga (czeska) 144
Prusacy 309, 368
Prusinowice p. Kielce 450
Prusy Wschodnie
357, 358, 360, 37',
388, 397, 399, 4 12
Prymusowa 'Wola p. Opoczno 449
Prypeć 237
Przasnysz 373, 3ii
Przyłaje p. Przasnysz 366. Tpnm.
Przystań p. Maków 41 I
- p. Pułtusk 366
Przystęp p. Ostrołęka, wygon 408. Tpnm.
Przy tuły p. Przasnysz, grunta 366. Tpnm.
Ptaki p. Kolno 366
Pueblo 21
Pupkowizna p. Kolno 366
Puszcza Kurpiowska
251
Ostrołęcka 368
- Sandomierska
118
Puszczak (Kurp) 397
Pyrzec, gród 310
R
Raba, dpI. Wisły 428
Raba Wyżnia p. N. Targ 429, 430
Radkowice p. Kielce 453
Radzice Duże p. Opoczno 452
Rajgród p. Łomza 273
Raki p. Przasnysz, grunta
366. Tpnm.
Rakszawa p. Łańcut 450, 453
Rawy Kurzątki p. Pułtusk 365
- Stasie p. Pułtusk 365
Ren I IS, 295
Repecko p. Tarnowskie
Góry 266, 268

Republika
Uzbecka 420
Reus, jezioro (Szwajcaria)
347
Rikkojot-Romowe
350 Tpnm.
Rodezja Płn. 2 I 2
Romanie 122
Romowe 350 Tpnm
Rosja 22, 54, 73, 74, 99, 1'3, 126, 245
Rosjanie 2, 50, 75, 76, 157
Roszków p. Kokian
270
Rozdziele p. Bochnia 600
Rozoga p. Szkwa pr. dpI. Narwi 405,406
Rudawa dpI. Wisły 323
Rumuni
'57
Rusini 84, 113, 157
Ruś starożytna 44, 117, 349, 452
Ruszczuk, Bułgaria 119
Ruziek p. Maków 366. Tpnm.
Rybna p. Brzeg 596
- kolonia p. Tam. Góry 264, 270, 272,
273
Rycerka p. Żywiec 333
Rzeczyca p. Rawa 332
Rzeszów 445
Rzeszowiacy 445
Rzeszowskie 45', 453-455
Rzym 154
Rzymianie 66, 72, 84, 356, 359
Rżaniec p. Maków 366

s
Sachalin 8, 419
Sagajowie 90
Sahara 340
SI. Gallen 496
Sajańsko-Ałtajskie
Góry 70, 78
Sala IS
Sambia 293, 357, 360
Samojedzi p. Neńcy 70
Samodijska Grupa 94
San 1,8, ,28
Sande, klan 224
Sandomierskie
234, 334
San Domingo 338
Santok 278, 282, 288, 290, 31 I
Sakwa, lokacja afryk. 2 I I
Sardynia I 13
Sarmacja 294
Sarmaci 37, 65, 76, 96
Sarnia JAka p. Ostrołęka
366
Sartołowie 86
Sądeczyzna 235
Scvtowie 37, 76
Seklerzy 66, 8j

"

Tpnm.

Selkupowie 75, 76
Seminomadzi
9
Serafin p. Kolno 366
Serbowie 80
- łużyccy 80
Serwatki p. Łomża 41 I
Siedleckie 348
Siedlcnin p. Jarocin 283, 289, 290
Siedlisko p. Głogów 272
Siedmiogród
104
Sibil' p. Sybir ii
Sidzina (Czechosłow.) 433
Sion (Szwajcaria)
500
Sirtia, lud wymarły 86
Siwiki p. Kolno 366
Skandynywia
I I I, I 15, 246
Skania 115
Skarżysko p. Kielce 450
Skawa dpI. Wisły 428
Skępe p. Lipno 461
Sławki p. Ostrołęka 366
Sławkawo p. Maków 366
Słowacja 428, 430, 435
Słowacy 157, 441
Słowaczyzna
Morawska 246
Słowianie 15,65,
79, 84, 99, 100, 112,
115,118,122,123,125,
'30, 13', 133,
141, 146, 147, 426, 438, 439
Slowianie pierwotni 441
- południowi 442
- ruscy 442
Słowiańszczyzna
14, 15, 41, 75, I I I,
116, 121, 122, 124, 126,44°
Słowiańszczyzna
wschodnia 441
Słoweńcy 44 I
Słowińcy 462
Sokołów woj. rzeszowskie 446
Soła dpI. Wisły 428
Sondrio, praw., włoska I 15, Iii
Sonina p. Łańcut 450
Spytkowice 429
Stambuł 367
Stanica (Orawa) 435
Stany Zjednoczone 425, 435
Stara Łomża p. Łomża 366, 368
Stare Hrozenkowo
(Orawa) 432
Stepy Czarnomorskie
441
Studzionki p. N. Targ 430
Suahe1i, szczep afryk. 302
Suchacz p. Elbląg 260
Sudan 56, 183, 335
Sudety 239
Sumerowie 72
Surowce p. Ostrołęka 402, 404

*

50

�Suzdal, Rosja 297
Syberia p. Sybir 32, 68, 71, 77, 79· 94,
333
Syberia Północna 42 I
Syginowie 66
Sypniewo p. Maków 366
Ęyryń p. Rybnik 278
Sląsk 248, 258, 259
Ślązacy 309
Świerdłowsk 30
Świętokrzyskie 455
Szablak p. Łomża 356
Szafarczyska p. Kolno 366
Szafarka p. Ostrołęka 366
Szczepy afrykańskie 193
- mongolskie 122
- tunguzkie 122
- tureckie 122
Szkwa p. Rozoga pr. dpI. J\;arwi 406, 409
Szlapoken, Prusy wsch. 358
Szorcowie 76
Szorombojcowie 76
Szwaby 359
Szwajcaria 163, 484, 489, 494
Szwccja 32, 114, 342

Tunguzi 68, go
Turcy ałtajscy 120
Turkiestan
130
Turkmeni 74, 88-90
Turyngia 439
Tuwińcy 95
Twardoszyn (Orawa) 433
Tybetańczycy
120
Tybeto-Bu~~ańczycy
420
Tybr 347
Tymoszcwicze na '\'olyniu
Tynicc 598
Tyrol 297

244

u
Ude,
pl. azjat. 420
Ujście (Orawa) 43')
Ulczowic, Olczowie 419, 421

v
Victoria, jezioro 182, 183, 203, 205, 21 I,
220, 302, 335

T

w

Tadżykowie, górale
doliniacy 77, 422
Tagusowie 86
Tahiti 496
Tangania 335
Tarnowa p. Słupca 264, 291
Tarnów 444
Tasmańczycy 426
Taszkient 6
Tatary p. Ostrołęka 406, 410
Tatarzy Kazańscy 96, 97
- Kadwołżańscy 71
Tatarzy 76
Tatowie, muzułmanie
izraelici 80
Tatry 233
Teleuci 95
Teszik Tan, mIeJsc. 420
Tiurkowie 79, 97
Tadzia p. Ostrołęka 406
Topolice p. Opoczno 449
Trakowie 65, 438, 440
Trewir 114
Troglodyci 341
Trzciana
(Orawa) 433
Tschad, jezioro 302
TubalO\\"ie 76, 96
Tuczno p. ~logilno 260, 291

Wach p. Ostrołęka 366, 404, 409. Tpnm.
\Vagogo, szczep afro 302, 384
Wakamba, szczep afr~
302
''\Tamwera, szczep afryk. 302
\Vandalowie 65
Wandorobbo,
szczep afro 302
\Vapare, szczep. afr. 335
\Varszawa 323, 367, 403
Warta 235
Wąglany p. Opoczno 449
Wedda 21
\Venecjanie 73, 122
\Venedowie 66, 100
\Vesole (Orawa) 431
Węgrów Podlaski 550
\Vęgry 115, 121, 124,357,435
''\Tęgrzy 67, 122, 157
'Viatyczanie 72
\Viclbark 401
Wielka Brytania 251
Wielkie Antylle 33S
Wielkopolska 234
Wielkorosja 49
Wielkoruś 123
'Viclki )iowgorod 12G
Wieluń 246, 348

Wierzbnik-Zbijów
p. Kielce 450
Wierzcholas p. Ostrołęka 366
Wiślica 334
Wisła I IS, 236, 318, 322
- dorzecze 433, 439
Wisłoka 128
'Vizna p. ł~omża 366, 372
Włochy 32, I IS, 167
Włodzimierz p. Opoczno 449
Włosi 74, 158
\Vogulowie 310
Wojciechów p. \Vągrowiec 259, 2')1
'Vojewództwo Pomorskie 459
Rzeszowskie 453
- \Varszawskie 246
\'\Tola Jasieniecka 296
'Vola Żarczycka, woj. rzeszow. 446
Wolkowe p. Ostrolęka
366, 369, ~86
403, 408
Wołyń 113, 352, 442
Wschód Daleki p. Daleki Wschód
Wydmusy p. Ostrolęka 366, 405
Wykrot p. Ostrołęka 366, 405
Wysokie p. Łańcut 450
Wyspy Moluckie 302
- Salomona 302, 488
Wyszel p. Pułtusk 366
Wyżega p. Ostrołęka 405

Zakrze p. Łomża 406. Tpnm.
Zalas p. Ostrołęka 366, 405
Zalesie p. Ostrołęka 403
Zalcśca p. Bóbrka 288, 290, 3 I I
Zalew Szczeciński 466
Zamek Orawski 42'), 430
Zamojszczyzna 235
Za Mostkiem p. Ostrołęka 409. Tpnm.
Zaręby Kościelne p. Ostrołęka 369
- - p. Przasznysz 378
Zatoka Gdańska I I I, I IS
- Tonkińska I I I, I IS
Zawada p. Przasnysz 366
Zawoja p. Cieszyn 240, 251
Zbójna p. Ostrołęka 366, 400, 409
Zgniłki p. Wyrzysk 280, 291
Zichowic 66, 96
Złota Góra p. Łomża 402
Zubrzyca (Orawa) 434
Zulusi 335
Zurych 485, 493
Zuzanny p. Bialystok 242
Związek Radziecki 4, 5, 8, 12, 13, 16
23, 31, 33, 74, 79, 84, 99, 607
Zyrianie 113
Z. S. R. R. p. Związek Radziecki

z

Żabino p. Ostrołęka 366
Żarnów p. Opoczno 449
Żebra p. Ostrołęka 366
Żmudź 33 I, 354
Żydzi 69, 80, 84, 157, 303, 416
Żytocha, kopalnia bursz t. p. Ostrołęka
410 Tpnm.

Zabiele-Piliki
p. Pułtusk 366
Zabiele 'Vielkie p. Pułtusk 366
Zaborów p. Brzesko 593
Zachód 115, II7, II9
Zajączków p. Kielce 450

Ż

�INDEKS

TOWARZYSTW
«LUD»,

I INSTYTUCJI
TOM XXXIX

Akademia r\auk ZSRR 419, 424
- w Zagrzebiu 160
- Umiejętności w Krakowie p. P. A. U.
102, 416, 519
- Vied. a Umeni 427
Anthropos Institut 485
Bund fur Schwyzer Dut~ch 5[9
Centralny
Instytut
Kultury
460, 461
Ciba Aktien Gesellschaft Sag
Commission Internationale
des Arts et
Traditions Populaires 165
Das
Verein
Deutsch-Schweizerisches
Bienenfreude 509
Dział Etnograficzny Muzeum Morskiego
461-467
'
Genossenschaft
Schweizer Heimatwerke

513, 514

Geographisch-Commerzielle
Gesellschaft
Sag
Geographisch-Ethnographische
Gesellschaft in Basel 508
Gesellschaft f lir Schweizerische Theaterkultur 518
Heimatschutz
Trachtenvereinigung
514
Instytut Baltycki 460
Instytut
Geograf.
w
Leningradzie
i Moskwie 3
Instytut Etnograficzny im. Miklucho-Maklaja 419, 607, 625, 628
Instytut Oddzialu Nauk Spolecznych g
Institut d'etudes missionaires 486
InSlytut Bad. Sztuki Lud. 460
Instytut Pólnocy 4
Landliche Kultupflege SIO
Ognisko Kultury Plastycznej 466
Państw. Kom. Plano\\·. Gospod. G[ [
P. A. U. 611

I.\'DEKS

NAUKOvVYCH,

Pol. Tow. Ludoznawcze
460, 464, 60g
610, 625
- jego zadania 606-5 [ I
- organiz. badań terenowych 607
- osiągnięcia naukowe 606
- planowanie sześcioletnie 607
- plan wydawniczy 610
- sprawy metodologiczne
606
- współpraca z PKPG 611
- Zagadn. badań folkloryst. 60g
Tow. Antropolog.
Londyn 424
Tow. Etnograf. Franc. 604, 605
- Krajoznawcze
460
- Miłosn. His!. i Zabytków Krakowa
5go
- Przyjaciół Nauk w Warszawie 626
- Region Ziemi Rzeszów 445
- Socjolog. Londyn 424
- Ludoznawcze
Szwajcarskie 502
Szwajcarski Związek Chłopski 514
Schweizer.
Gesellch.
f. Anthropologie
Ethnolog. u. Urgeschichte
Sag
- - f. Volkskunde 502
- Trachtenverein
517
- Tropenistitut
486
- Vereinigung
f. Heimatschutz
Societe Neu-Chateloise de Geographie 509
- Geographique
Sag
Szwajc. Tow. Ludozn. 508
Volkskundliches Institut 487
\Vszechzwiązkowe
Tow. Geograf. 6,
Zrzeszenie Muzeów Narod. wc Francji
468
Związek Muzeów w Polsce 460
- Opieki nad najbiedniejszymi gminami
Szwajc. 514
- Teatrów i Chórów Ludowych 466

CZASOPISM
I WYDAWNICTW,
«LUD», TOM XXXIX

Acta Tropica 486
Annales UMCS 608
Annuaires des Musees 470, 453
Anthropos 486
- Bibliothek 486
Archives Suisses d'Anthropol.
Generale

509

Archiv f. Histor Kunstdenkmiiler
495
Atlas Ludoznaw. Szwaje. 503, 504
- Polsko Stroj. Lud.
523, 606 608,
611
- Wyobrażeń Pamiątek Ludozn. Prawnego 147
Bericht i.iber das Basler Museum f. Volkerkunde 4g1
Berner Heimatbuch, 512
- Zeitschrift f. Geschichte
U.
Heimatkunde 512
Biblioteka Warszawska 367
Biblioteczka ('Orbis,&gt; 598
Biesiada Literacka 371
Bulletin de la Soeieie Neu-Chateloise
de
Geographie Sag
Bulletin del' Schweizer. Gesellsch. f. Anthropol, Ethnol. U. Urgesch. Sag
Centralny
Katalog Zabytków Etnograf.
w Muzeach 609
Casopis Vlasteneckeho SpoI ku Musejniho
w Olomouci 426
Ciba-Rundschau
509
- Zeitschrift 509
Czas 578
Czytelnia Niedzielna 584
Dziennik \\!arszawski 578
Encyklopedia rolnicza 369
Ethnolog. Anthrop. Bibliothek 486
Gazeta Korespondenta
358
Gazeta Świąteczna 588
Geographica
Heh'etica 509
Gość Puszczański 374
Gryf 526
Heimatlcben
451, Sill
Heimatschutz
5[5, 516
Heimatwerk
')14
Del' Hoch\\ a:hter 5 I o, 51 I
Jahrbuch des Bernischen HislOr. l\fuseums
in Bern 497

Kalendarzyk
Krakowski 577
Kalendarz Warszawski 348
- \Vildta 585
Kratkije Soobszczenia 4I9, 422
Le Globe 509
Lud 162, 526, 610
Lud Słowiański [62
M. A. A. E. 162, 526
Man 417
Mitteilungen der Ethnograph. Sammlung
d. Univers. Basel 487
Mitteilungen del' Geograph. Ethnograph.
Gesellschaft 508
Orli Lot 2gl, 526, 600
Pamiętniki Tow. Tatrzańskiego
428
Pamiętnik Warszawski
Pielgrzym Polski 579
Pol. Atlas. Etnograf. 606, 608, 611,
Prace Etnolog. 610
Prace i Materiały
Etnograf.
526, 606
610
Prace i Materialy PAU 526
Przegląd Archeologiczny 358
- Rybacki 461
Przewodniki
Muz. Etnogr.
w Bazylei
492
- po \Vystawych Muzealnych 496
Przyjaciel Ludu 297, 322, 328, 338, 576,
578, 582
Pszczólka 577, 578, 5go
Schriften der Schweiz. Gesellsch. f. Volkskunde 507
Slovenska Vlastiveda 427
Sowieckaja Etnografia 416, 424
Suplementa 487
Teatr Ludowy 526
Tygodnik Powszechny 377
Volkstum der Schweiz 507
\Vanda 604
\\!arszaw. Tyg. Ilustrowany 584
Wisla 162. 526, 588.
\\'ydawnictwa
Tow. Ludozn. Szwajc. 507
- Muz. Etnograf. w Bazylei 4g1
Zaranie Śląskie 526
Zbiór Wiadomości
do Anlt'opol. Kraj.
[62, 526, 590
Ziemia 526

�INDEKS

MUZEOW,

Muzea etnograf.
we Francji 467, 483,
487
w Bazylei 487, 491
w Łomży 352
w Xeuchatel 498
w vVarszawie 348
w Zurichu 493~494
kontrolowane
469
krajowe 464
humanistyczne
467, 46
narodowe 468
prowincjonalne
470
przyrodnicze 474
Skansenowskie 50 I
szwajcarskie 490
zaszeregowane
468, 469
2VIuzeum Akad. Nauk.
Z. S. R. R. 3,
4, 33
Alpejskie 497
Antropologii i Entrografii lm. Piotra
Wielko 7
Baskijskie 472
Etnograficzne 487, 492
Historii religii 3, 33
Historyczne
i Etnograf.
Kormandii
472
Kurpiowskie w Xowogrodzie
292,375
376
Literackie 9
Lotaryńskie 472
~1orskie w Szczecinie 494

«LUD»,

TOM

SPIS RYCI:\",

XXXIX

Narodów Z. S. R. R. 33
Pocztowe w Bernie 497
Polskie w Rapperswilu
501
PrzemysIowe w Bazylei 492, 493
PrzemysIu artyst. w Zurichu 495
Retyckie 501
w Jaroslawiu
447
w Łodzi 448
W Rzeszowie 445~44 7
w Tarnowie 444
w Toruniu 455~461
Musee des Arts et Traditions populaires
467
Ethnographique
de la ville de Geneve
499
de I'Homme 468
de Valere 500
du Vieux Lozanne 500
~ Historique de NeucUl.tel 468
Museum fiir Volkerkunde und Sehweizesrisches Museum fi.ir Volkskunde
482
Basler Gewerbe Museum 492
Bernisehes Historisehes Museum 496, 507
Kunstgnverbe-museum
Zurich 495
Landesmuseum
Zurich 494, 495
Schweizerisches Alpin Museum 497
~ Postmuzeum 497
Raetisch Museum 501

«LUD»,

Bieda z nędzą, drzeworyt na karcie tytulowej anonimowej broszury (,Nędza
z biedą z Polski idą(l, wydanej przed
r. 1633, 344
Bielenie płótna
miedzioryt,
Hartknoeh
Chri~t.-Alt
und
Neues
Preussen,
Franckfurt
1684 (383), 327
Bor (świderek) krzemienny do borowania
dziurek w paciorkach,
379
Boruta w starej wierzbie, litografia, Kalendarz Warszawski pop. nauk. ilustr.
z r. 1864 (79), 348
Boże drzewko,
drzeworyt
B. Paprocki
Koło rycerskie, Kraków 1575 cap. 28
316
.
Bróg, drzeworyt,
M. Rey-Zwierzyniec,
1574 list. 55, 309
Bursztyn używany do leczenia oczu 380
Chata kaszubska 247
- kurpiowska 247
Chaty kultury łużyckiej z Biskupina 265
w w. XVI, drzeworyt
Mikołaj Rey
Zwyerciadło,
Kraków 1567, list. 54
331
Deformacje
wsi łańcuchówki
w okręgu
przemysłowym
231
Dłutko do czyszczenia
bursztynu
379
&lt;,Dry!» drewniany do wiercenia otworów
w bursztynie :i79
Dziki mąż, drzeworyt,
CalIimachi
P.,
Geminianensis historia de rege Vladislao seu clade Varnensi 1515, 321
Dziw morski, drzeworyt, Falimirz, O ziołach i moczy gich, Kraków, druk.
F. Unglera
1534, cap. 99, list. 40
324
Dzwon
na
kuropatwy,
miedzioryt,
K. Kluk, Zwierząt domowych i d~ikich
1778, t. II (352), 3~6
Fajeczka garnuszkowa
392
Fajka bursztynO\\"a 392
Fragment
osady ku"tury lużyckiej 267
o

••

TO~f

XXXIX

Galar na Wiśle, miedzioryt,
Przyjaciel
Ludu, Leszno 1844 t. II (353), 322
(,Grabciu&gt; żelazne do szukania bursztynu
363
.
Granica zasięgu świerka, linii Tornquista
i rubież antropogeograficzna
230
Grodzenie granic, drzeworyt, Crescentyn,
O pomnożeniu
i rozkrzewieniu ...
296
Guzik bursztynowy 392
Gwiazdy, drzeworyt, J. K. Haur, Skład
albo skarbiec ... , Kraków 1693, (96
343
Holowanie łodzi, miedzioryt, Hartknoch
Christ.-Alt
und neues
Preussen,
Franckfurt
1864 (410), 323
Jednoróg, drzeworyt, J. K. Haur, Oeeonomiki ziemiańskiey generalney 1730
(147), 308
•
Kolonie sznurowe w okolicach Łowicza
232
Kołtun,
sztych,
Lafontaine,
Chirurgimedizinische
Abhandlungen
Polenbctreffend 1792 3 I 5
Korale bursztynowe
390
Korowód sobótkowy, drzeworyt, O. Kolberg, Sandomierskie,
\,\'arszawa 1865
(123), 349
Kosz do płukania błota bursztynowego
363
Krzyżyki magiczne, fot. A. VVójcik, wieś
Bieśnik pow. Jasło 1936, 339
Kuna i kloda, miniatura Xr 32, Legenda
o św. Jadwidze,
Kodeks ostro\\"ski
1353, 299
Kurp bursztyniarz
361
Kurpik młody bursztyniarz
382
Lew i słoń, drzeworyt.
Bart. Paprocki,
Koło rycerskie, 1575, cap. 88, 306
List z nieba, egz. w bibliotece l'vIuzeum
Etnograf.
w Krakowie
Xr I 223,
313

�794
Lubczyk, drzeworyt,
Crescentyn,
O poOsadnictwo
na glebach żyznych i lichych
mnożeniu
i rozkrzewieniu ... Craco235
viae 1571 (250), 300
Orka, drzeworyt,
B. Paprocki,
Koło rvLudzie
z długimi
uszyma,
drzeworyt
cer~kie, Kraków
1575, cap. 95, 354
M. Bielski, Kronika świata,
Kraków
Owalmce
239
1554 (310), 302
Paciorki z bursztynu
387
Łopata
do pogłębiania
otworów
przy
Pasterz,
drzeworyt,
B. Paprocki,
Koło
(,biciu próby,) 363
rycerskie,
Kraków
1575, cap, 85,
Łowy n~ słonie, drzeworyt,
M. Bielski,
345
Kromka ... , Kraków
1564, list. 542
Pilnik do czyszczenia
bursztynu
379
341
Plan budynków z okresu późnolateńskiego
Łyżka ('próbna') do szukania
bursztynu
271
363
Plan chałupy podlaskiej 242
Mapa rozmieszczenia
pokrycia
dachów
Plan chaty kultury lużyckiej 268
w Polsce 249
Plan chaty kultury pomorskiej
270
Mapa rozmieszczenia
typów konstrukcji
Plan chaty z okresu wędrówek ludów 275,
drewnianych
ścian 248
276
Mapa terenów bursztynodajnych
365
Plan chaty z okresu wpływów rzymskich
Mapa zalesień w Polsce 245
272
Mandragora
samiec, drzeworyt
H. Spi.
Plan osady z okresu wędrówek ludów 277
czyński,
O ziołach,
Kraków
1556,
Plan osady w Lisewie w pow. wąbrzeskim
cap. 140, list. 55, 304
283
Mandragora
samica, drzeworyt,
H. SpiPochówek
bez
trumien,
drzeworyt
czyński,
O ziołach
Kraków
1556,
J. K. Haur, Skład albo Skarbiec :.,
cap. 140, list. 55, '305
1693. S. S. B. Słownik
obrzędowy
Medaliony z Chrystusem wykonane z burWilno 1871 (152), 303
sztynu 386, 387
Podcienie
i okapy jako ochrona
przed
!Vfiędlenie lnu, drzeworyt,
J. K. Haur,
deszczem i wiatrem 244
Skład albo skarbiec .. " Kraków
1693
Poglębiacz
żelazny do bicia próby 363
(82), 291
'
Potwór wodny, drzeworyt,
Biblia LeoMłocka,
drzeworyt,
J. K. Haur, Skład
polity 347
albo skarbiec ... , Kraków
1693 (20),
Pszczoły, drzeworyt, B. Paprocki, Gniazdo
337
cnoty, Kraków
1578, 330
Motyczka
lekka do szukania
bursztynu
Próba
rekonstrukcji
osady neolit.
257
363
Próbny kij do wyciągania
próbek podMotyka oskardowa
do twardego gruntu
glebia 363
363
Puszczanie krwi, drzeworyt,
H. SpiczyńMyszy jedzą Popiela, drzeworyt,
Alexanski, O ziołach, Cracoviae
1556, list.
der Guagnin,
Sarmatiae
Europeae
190,31 I
descriptio
Cracoviae,
1578, fol. 13,
Ramowe,
drzeworyt,
K. Henneberger,
314
Kurze u. wahrhafftige
Beschreibung
Myszy pożerają
biskupa Hattona,
drzedes Landes
Preussen
woryt, M. Bielski, Kronika
świata,
1584, 7 350
1554 list. 284, 295
Rozbijacz
żelazny używany
przy kopaKad!'zewne sidła na jemiołuchy
i drozdy,
niach próbnych
363
1ttografia,
Przyjaciel
Ludu,
Leszno
Rozmieszczenie
budynków
drewno i g'li1839, t. II, (372), 301
nobitnych
na wsi 246
Kaszyjnik bursztynowy
394
Rozmieszczenie
wysokości opadów atmoKaże do czyszczenia
bursztynu
379
sferycznych 240
Odłamki
szkła używane
przy obróbce
Rydel do kopania bursztynu
363
bursztynu
380
Rzeki i strumienie
nadają kierunek paOfiary z ludzi, rysunek piórem na kasmom osiedli 238
mieniu, Przyjaciel Ludu, Leszno 1838,
Rzuty
poziome
domów
trapezo\\'at\"Ch
t. II, (264), 297
neolit. kultury ceramiki wstęgowej 25(;

795
Rzut poziomy domu słupowego wczesnohistorycznego
279
Sąd soltysi, miniatura
Nr 26, Legenda
a św. Jadwidze
1451, 298
Sianokosy, drzeworyt,
Crescentyn,
O pomnożeniu
i rozkrzewieniu
... Kraków
1571, (485), 336
Siew i bronowanie,
drzeworyt,
Crescentyn, O pomnożeniu
i rozkrzewieniu ...
Kraków
1571 (107), 294
Skarbnik,
rysunek Teofila Ociepki, Własność
Muzeum
Etnograficznego
w Krakowie
319
Spar, miedzioryt,
Krzysztof Kluk, Wilno
1779, (343), 292
Spichlerz,
rysunek piórem na kamieniu,
Przyjaciel
Ludu,
Leszno 1838, t. I
(106) 328
Strój chłopski z XVI w., drzeworyt,
ry·
cina z kartki
tytułowej
z druk.
H. Vietora z r. 1521, 346
Syrena,
drzeworyt,
B. Paprocki,
Koło
rycerskie,
Kraków
1575, cap. 38,

317

Szczotka na krety i starki z koziołkami,
miedzioryt,
K. Kluk, Zwierząt domowych i d~ikich ... Warszawa
1779, t. I
(358), 293
.
Szmaragd, drzeworyt, Falimirz St., O ziołach i moczy gich, Cracoviae
1534,
cap. 38 cim. 4398, 325
Szufla drewniana
do rozrzucania
ziemi
burszt. 363
Szufla durszlakowa do szukania bursztynu
363
Świderki stalowe do borowania
dziurek
w paciorkach
379
Tokarka
drążkowa
do szlifowania
bursztynu 380
Tokarka
pedałowa
nożna
do obróbki
bursztynu
379
Tokarka
smyczkowa
ręczna do obróbki
bur&gt;ztynu 379
Tokarka sznurowa ręczna do szlifowania
bursztynu
380
Tokarka
wiatraczkowa
do szlifowania
bursztynu
380
Tokarka
z pionowym
dyszlem 381
Topielica,
rysunek Teofila Ocicpki, górnika. \Vłamość Muzeum Etnograficznego w Krakowie
318
Twardowski
w
Rzymie.
.Iitografia.
J. Unger,
Kalendarz
\\'al'sza\\'ski,

por, nauk. ilustr. na rok 1865, \Varszawa 80, 334
Układ osiedli w krajobrazie
wyżynnym
233
Ule słomiane, drzeworyt,
P. P2procki,
Gniazdo
cnoty, Kraków
1578, cap.
83, 3:;2
"Vajdelota z kozłem ofiarnym, drzeworyt,
Preussische
Dcnkwurdigkeiten.
Fort,
setzung der Acrorum Borrussicorum,
Królewiec
1742 (701), 320
"Valka
kogutów,
litografia,
Przyjaciel
Ludu,
Leszno
1836, t. II (308),
338
Walka Kozaka
z tygrysem,
drzeworyt,
J. K. Wiadomości
a Syberii i podróże
w niej odbyte
w lat. 1831~1834,
Warszawa
1837 (138), 333
\"'alka lamparta
ze smokiem, drzeworyt,
B. Paprocki,
Koło rycerskie
1557,
cap. 87, 307
Wąż, drzeworyt, J. K. Haur, Skład albo
skarbiec ... , Kraków
1693 (327), 342
Wąż miedziany.
Kult wężów, drzeworyt,
St. Testament,
Ks. Liczby 33,1
Wbudowanie
domu
we wnękę skalną
w Prądniku
Cieszkowskim
235
\\'ęże w zaczarowanym
kręgu, drzeworyt,
M. Bielski, Kronika,
Kraków
1564,
list. 450, 340
Wilcze płotki, miedzioryt, K. Kluk, Zwierząt domowych
i dzikich historii naturalnej
początki,
\"'arszawa
1779,
t. I, 402, fig. 5 312
"Vir powietrzny,
diabli taniec, drzeworyt,
K. Wójcicki-Klechdy,
Warszawa
1876

329

Wisiorlci z bursztynu
388
"Vróżenie ze snów, litograficzne rysunki.
Sennik czvli wykład snów, \Vadowice,
nakl. T. R. F~lkina 351
Zając morski, drzeworyt,
H. Spiczyński,
O ziolach,
Cracoviae
1556 (163),
353
Zabudowania
chronią podwórze zagrody
od wiatrów zachodnich
241
Zagroda jednobudynkowa
236
Zagrody
na glebach
urodzajnych
236
Zależność
nachylenia
dachów od wysokości opadó\\' atmosfer. 243
Zależność \\'vslmięcia okapów dachowych
od opadi'",' atmosfer. 2H
Zar~'s chaty neol;t., 259

�•

•

Zarys chaty słupo\\'ej kultury czasz kjowatych 260
Zarys chaty z późnego okresu wpływów
rzymskich 274
Zwartość
i rozproszenie
osiedli w zależności od form terenowych w górach
234
Ziemianka
kultury trzcinieckiej
263

Z kogutkiem
drzeworyt,
Kalendarz
ludowy obrazkowy
Lewentala,
\Varszawa 1864 maj 332
Złota
baba,
drzeworyt,
Alex.
Guagnin,
Sarmatiae
Europeae
descriptio
Cracoyiae
1578, tłum.
1786 (494),
310
Zrąb chaty z Opola 281

SŁOW:\'IK

WYRAZÓW

LUO,

Alryango - imię żeń. 223
Aguch koth - naczynie obrzędowe
225
Agwata - łyżka 209
Ajuoga - wróż 217, 225
Akryo - gatunek fasoli 209
Bata - roślina narkotyczna
224
Bel - sorgo 195
Beto - karczować
20 l
Bhang Swah., Luo: abiri -- haszysz (Cannabis sativa),
cybuch do haszyszu ze
skorupy tykwy 20g
Both - ziemia przygotowana
do uprawy,
lecz jeszcze nie obsiana 201, 202
Budho - tykwa 209
Buegwe - trawa, Loudetia kagerensis 2 [4
Bugo - wyrwa 201
Chien wstecz 185
Chi/oko - gatunek
fasoli 210
Choka - wielki głód 216
Chok ng' ielo - kość pytona 225
Chwer -- brak pokarmu
216
Chwiri - okres deszczowy 219
Dala - zagroda
184, 186, 192, Ig8,
208-21

I, 216,

Dech mondo - spichrz
wuon
dala 216
Dero - spichrz 19z
Dongo - róść 185
Dual chata
wuon dala, a zarazem
pomieszczenie
dla owiec i kóz Z I 6
Duto - wszyscy Il3S
Gunda - zagroda
opuszczona
186, 187,
207
G:.ven.~' - jednostka
terytorialna
225
Hi.ęa, plur. higini - rok kalendarzowy,
okres uprawy 2 I 9
Hoho - wyżłobienia erozyjne w glebie ZOl
Hwari - woda ściekająca
po deszczu,
wyżłobienia
nią spowodowane
201
Iwangre - imię męsko 221
]adl/ong' gweng' - najstarszy
człowiek
w danej jednostce
terytor. Z2S
]akoth - zaklinacz
deszczu 22l. Z22. 22,';

«LUD»,

TO:\'f XXXIX

]embe - Swah., Lno: kwer - motyka 193
]i - ludzie 185
]ochristo - chrześcijanie
224
}odongo - starszyzna
197, 198
}odong' - młodzież nie dochowująca
czystości przed małż. 225
.lo pilry - poganie, wieśniacy zzs
Ka polo mil ni - jak są blyskawice
na
zachodniej
stronie nieba 221
Ka - jak 18S
Ka dok - jak poszla 185
Kal - e1eUline, roś!. jadalna
195
Kea - dost. przybyli,
metaf. głód 216
Kech kaya - odczuwali
głód 216
Kite - kamień 2 I I
Ko - naczynie do młcka z09
Kodh ą;iki - deszcz z błyskawicami
Z20
Kod!&gt;.mamo.\ - łagodny deszcz 220
Kodh ng'idho - drobny deszczyk, mżawka
220

Koth nitie chifgni .- deszcz wkrótce spadnie 2Z l
Kod!&gt;.pe - deszcz z gradem 2Z0
Kodh .yamo - deszcz ulewny z burzą Z20
Kul - miejsce gdzie stoi bydło 208
Kunde - rodzaj fasoli 210
KI/onde pur - miejsce
na uprawę
ZOl
Kwer - motyka 193
Ligala - nowa zagroda 207
Lop arrywang' - ziemia
czarna
bawełniana 205, Z 12
Lop aora - ziemia rzeczna 206
Lo/) bar -- płaskowyż ZOl
Lop bungu - nowiny lc,ne 206, 207
Lap kite - ziemia kamienista
2I I
Lop kąyo ziemia
lekka piaszczysta
210
Lo/) kuyo marabuor - ziemia szara piaszcz.
210

LOj'

kuyo maratallg' - ziemia
ciemna
piaszcz. 210-212
Lop ge - ruda,\'iec
błotny 2 l I, 212

�Lap ,~ot -

ziemia na terenach

górzystych

212

Lap gu - rudawiec
211
Lap gUIIdo - ziemia w zagrodach
opuszczon. 207, 209
Lop Illala - glina ciężka czen"ona
203,
204, 211
Lop odowa - ziemia rudawc'owa
2 [2
Lop ombo - ziemia z białymi
kamieniami 2[2
Lop pundo - ziemia czarna 205, 26
lvladho kon,~'o - picie piwa 197
Madongo - duży, dorosly [85
Mbora - ugor 202
Mikaye
pierwsza,
naj starsza
żona,
forma zwracenia
się do kobiet 2[3
Muhogo - cassava roślina jadaJ. 195
MlIruka - nacZf'lnik 188, 189
JI{'galo -- osoba 185
Nindo - spać [85
Nyaka - ku 185
Nyana imię żeń. 223
},(yaniek mon - roś\. Cyanthula
poIycephala 213
Nyim orzeszki ziemne
również
sezam 195
.Nyime - naprzód
185
Ochok - roślina
wskaz.
urodzajność
gleby, Solanum campylacanthum
213
Cchuoga - roślina wskaz. malą urodzajność gleby, Carissa edulis 213
Odila - wielki głód 216
Ogungu - czarny bocian przepow. deszczu 22 [
Okwada - ptak przepow.
deszczu
221
Ok fryal - nie wolno I El5
Okang' - ziemia dzika, dziewicza
201
Olenge trawa 20[
Olemo - roślina wskazująca malą Ul'odz.
gleby, Ximenia Americana
213
0100 Filip - nazwisko 216
alusia - roślina
wskaz.
urodzajność
gleby, Vernonia
amygdalina
213
ambo krzemień 212
Ombugu - roślina wskaz. małą urodz.
gleby, Digitaria Scalarum
214
Onge - niema 185
Onyieko - roślina wskaz.
malą urodz.
gleby, Bidens pilosa 213
Opon - okres krótkich
deszczów
219

Orango p. rango - skierowana
185
aro - okres suszy 2 [9
Osadhe - roślina
wskaz.
urodz. gleby,
Vernonia
Holstii 2[3
Osangla - roślina
wskaz. malą urodz.
gleby, Rhus sp. 213
Osiep - przyjaciel
192
Osuga roślina wskaz. urodz. gleby, Solanum campylacathum
213
Otagalo - roślina
wskaz. urodz. gleby,
.Acanthus sp. 213
Oyicko - roś\. wskaz. urodz. gleby, Sesbania aegyptiaca
213
Pala - nóż do kukurydzy
[93
Pap - równina
201
Piny - kraj, okolica 225
Poko - czerpak do wody 209
Pugo - czerpak do wody 209
Puodho - ziemia uprawna,
pole, ogród
201, 202
Rabuon - pata ty 195
Rangach - brama z pałi 201
Rango - patrzeć, skierować
Siała - roś!. wskz. urodz. gleby, Markhamia platycalyx
213
Sim-sim -- sezam, roślina oleista [95
Simba, plur. Simbani - dom nieżonatych
[85,

225

Singori - pole po strączkowych
202
Sino - kawałek nieuprawionej
ziemi 202
Siwandha
miejsce
w obrębie
dala,
gdzie pije się piwo 197
Somo - czytać, josomo - ten co umie
czytać, chrześcijanin
225
To - lecz 185
Thim - pustkowie
200, 20[
Tiang' - rżysko 202
Tiang bel rżysko po sorgo 202
Tiang oduma - rżysko po kukurydzy 202
Wih7ho - warstwa urodzajna
201
IFich - głowa, wiya - moja glowa [83
185

wschodni
185
Wuok chieng' -- kierunek
zagrody
184
WIIOII dala - kierownik
[91, 208, 216, 217
Wu~yi - syn, woda - mój syn, yawota moi synowie 185
Talh - lekarstwo,
substancja
magiczna
221

Tor, sing. yo -

ścieżki

polne,

185,

200

SPIS RZECZY
I. Rozprawy
~ugeniusz
Frankowski,
Etnografia
radziecka
S. P. Tolstow, W. 1. Lenin i k'
I.
. ... ' . . . . .
S A T k
. .
a tua ne zagadmema
etnografii
. .'. o arew, Zagadmeme
etnogenezy
w etno rafii
KazImierz
Dobrowolski,
Zderzenie
kultur (t
g.
.)....
Jan Czekanowski
Z d . '.
,
s reszczeme
,
zleJow wozu I zaprzęgu
R)'szard Horna (CSR), Folklore juridique
L eon Hałban
Z·
.
,naczellIe
zwyczaJ'ów prawnych. . . 'I
b d
'
Andrze' "V r '. k' G
I IC I a allIe
",
a 'gOJs I,
Icboznawstwo
pierwotne
G eraI'd CIOlek, Wplyw środowo k
. . .
. . . .
downictwa
w' , k'
[Sp a geograficznego
na formy osadnictwa
ib
leJs lego w olsce
uStefan Nosek Przedhisto
b d
.".............
Tadeusz Sew~rvn
Ikonor~czfine
u OWfillICtwOmieszkalne
na ziemiach polskich
,'\dam
' ' ,
gla a etnogra
czna . . . . . . . . .
Chętnlk, Przemysi I sztuka bursztyniarska
nad Narwią
..
H. Recenzje

Str.
43

65

102
110
133
148
181
228

253
291

355

i sprawozdania

Potiechin,
('Zadaczi
bor'b
k
r.
Et
fi
Y s 'osmopo Itlzmom
w etnografii»
Sowietskaja
nofigraMa zesz. 2, 1949 r. Wyd. Akad. Nauk Z. S. R. R Moskwa
(Z o a
l
a ewska) . . . . . . . .
.
Instytut,Etnografii
im. Miklucho-Maklaja.
Aka'de'mia 'N~uk
·s·
kIJe Soobszczenija'&gt;, zesz. V i VI r. 1949 (Zofia M I'
k' ).
. (, ratM. LeWIn ]. R . k'" W C'
a ews a
.....
Et '
~gInS IJ, . zeboksarow, ('Anglo-amerikanskij
rasizm» Sowietskaja
M~~~:kaj'
~es~ .. 1, .1~49 r. wyd. Akad. Nauk Z. S. R. R. Moskwa (Zofia

].

Z

J.
C

R R' K' .

Filif'. «P~ća~7 ~Iowanskeh~ .~sidI~n~ ~ 'C~sko;lo;'e~sku&gt;;
Praha
1946' S~o~
. eenos pr te starozltnostJ,
s. 96 (Jerzy Pogonowski)
asopl~ vlahsleneckeho spolku m~sejniho w Olomou~i Roc. 58 r. '19~9'
Oddii
uc ovedn. V OlomouCI 1949. Nakl V S 1\1 O
gonowski).
. . . . . .
.
.• .
.
. str. 104 (Jerzy PoM. Gotkiewicz
(,Górna O
·····h··············
R
d F'
M
rawa w pracac
slowacklego
etnografa'&gt;
aymon
Irt,
ala)' Fishermen,
Their Peasant
Economy
London
1946,
Kegan P.aul, str. 12-353
(Andrzej Waligórski)
,
]. Czekanowski,
Polska SI
",
.
Biblioteka
\Vied
P oWlanszczyzn~,
perspektywy
antropologiczne,
(Jan Mydlarski/Y
.0. ~ls~e, t. III, \\arszawa
1948. S. Aret. str. 389
H. Batowski
Zwięzl
d ' . -' ·S· '.'
.
, .
.' Y zarys
zleJow
lowlańszczvzny
Kraków
1948 Spóld
P
racy
[
Uzyto\'n'k'
C"
,z.
.
' I ow Z. o. u. « zytelnik* str. 193 Skoro 'd
. ,
1 nazw
geog fi
h
.,
"
,WI
Z
ImIOn
ra cznyc , tresc (SpIS rzeczy) i mapy (Jerzy Pogonowski)

V. i.

h

435

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="8514" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="8493">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/1e97ee8e43d0c8d2ead8be8bb23a36a6.pdf</src>
        <authentication>ba70341f6b2aed27020cf73a581a0d35</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101704">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:130</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101705">
                <text>1951</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101707">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:112</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101708">
                <text>Kronika / LUD 1948-51 t. 39</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101709">
                <text>LUD 1948-51 t. 39, s.520-629</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101710">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101711">
                <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101712">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="101713">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101714">
                <text>521

I:,

I

KRONIKA
SPRA WOZDANIE

Z DZIAŁALNOŚCI

l

P. T. L.

za rok 1948.
Celem naszego Walnego Zgromadzenia jest przedstawienie osiągnięć
i niedociągnięć, oraz poddanie dyskusji tego, co zostało zrobione i jak
zostało zrobione, a wreszcie wytyczenie dalszej drogi pracy.
Statut zobowiązuje Zarząd do składania corocznych sprawozdań.
Lata ubiegłe od chwili wznowienia działalności Polskiego Towarzystwa
Ludoznawczego w roku 1945 w nowej jego siedzibie w Lublinie, były już
przedmiotem
sprawozdań i dyskusji na poprzednich
Walnych Zgromadzeniach.
Formalnie zatem, Zarząd spełniłby swój obowiązek ograniczając się
tylko do omówienia działalności roku ubiegłego.
Jeżeli jednak weźmiemy pod uwagę istotę naszej pracy, którą Towarzystwo rozpoczęło w roku 1895, obejmując tak niezmiernie szeroki
zakres działania, to trzeba podkreślić, że okres roczny stanowi właściwą
dosta teczną podstawę tylko dla sprawozdania
o gospodarce finansowej.
Dla reszty spraw jest zbyt krótki, żeby pozwalał na należytą ocenę celowości
pracy na jej poszczególnych odcinkach. A możliwość dokładnego zorientowania się w całości jaką one stanowią, jest warunkiem ustalenia dalszego
realnego planu działania, którego wykonanie musi z konieczności zostać
znowu rozłożone na szereg lat.
Z tego też powodu właściwym wydaje się w tej chwili rozważenie,
całego okresu pracy od czasu wznowienia naszej działalności po drugiej
wojnie światowej w roku 1945.
Warunki, w jakich pracujemy w tym drugim półwieczu istnienia naszego Towarzystwa, są pod każdym względem inne, aniżeli w przebiegu
poprzednich lat 50-ciu.
Do przeszłości należą już dzisiaj niewiarygodne
wprost trudności
finansowe z jakimi trzeba było walczyć i przed rokiem 1918, a następnie
i do roku 1939, po to żeby utrzymać byt Towarzystwa i nie ustać chociaż
by tylko w skromnym zakresie pracy badawczej i wydawniczej.
Ogólna sytuacja pod tym względem jest nam starszym dostatecznie
znana, a przypomniał ją ponadto dokładnie prof. Czekanowski w swoich
tak bardzo cennych reminiscencjach
z przeszłości Towarzystwa. Jak wia-

.~
~.

,

domo zostały one ogłoszone w XXXVI tomie (,LudU'), który jest
tomem powojennym.
I\ie był przypadkowym ten stan niezmiennie trwających
rozpaczliwych trudności finansowych. Ścieśniał on możliwości
raliżował i dławił często w zarodku wszelkie szersze pomysły i
W tym objawie znajdowało wyraz ustosunkowanie się zarówno
i szerokiego ogółu inteligencji i naukowców do założeń i zadań,
lili w statucie Towarzystwa jego założyciele .

pierwszym
a chwilami
pracy, painicjatywę.
rządów jak
jakie usta-

Umiłowanie
uciśnionego i lekceważonego przez długie wieki ludu,
było
bodźcem
do pragnienia
jego
poznania
we wszystkich
przejawach
życia.
I nie tylko ludu polskiego, ale i innych ludów,
w pierwszym rzędzie słowiańskich.
W swojej genezie łączyło się to ideowo z Lelewelem, Mochnackim
i demokra tycznym obozem emigracji po roku 183 I i jego dalszymi wydźwiękami.
Było wynikiem zrozumienia, któremu zwłaszcza Kolberg od roku 1839
poświęcił swój tak nad wyraz pracowity żywot, że jednym z koniecznych
warunków uo by wa te l nie nia szerokich mas ludu wiejskiego jest dokładne
ich poznanie.
Zrywało to stanowczo z kierunkiem, który życie
ludu, jego wartość duchową i twórczość kulturalną oceniał apodyktycznie
i nierealnie na podstawie fragmentarycznych
wiadomości.
Nowy kierunek o ambicjach naukowych przeciwstawił się fałszywej
ocenie wartości duchowej kultury ludowej bez zgłębiania jej problematyki przez romantyzm,
jak również ocenianiu jej jako mało, lub nawet
i bezwartościową,
ze strony tak zw. (,sfer wyższych,).
Wierzono w stałą wielką wartość kultury ludowej, którą w miarę
postępu prac badawczych już w ciągu XIX wieku zaczęto pojmować
coraz szerzej. Równocześnie
przestano
poświęcać
uwagę
wyłącznie
wsi. Że odgrywała ona i dzisiaj jeszcze zajmuje w naszych badaniach zarówno kultury materialnej, jak i duchowej, miejsce czołowe,
tj. zrozumiałe w kraju o przeważającej ludności wiejskiej. Jednak jeżeli
długi czas badania terenowe, zbieranie tego, co jeszcze istnieje uważano za
cel niemal wyłączny, to zdobywane wiadomości coraz silniej zniewalały
do szukania
związku
z przeszłością.
Historia i metoda historyczna zaczęły odgrywać coraz większą rolę,
w związku z tym rodziło się porzucanie wiary w niezmienność i statyczność
kultury ludowej, a rodziło się zrozumienie jej ewolucji. Poznano, że jeżeli
kultura ludowa posiada własne jasno sprecyzowane oblicze, to jednak
zarówno w przeszłości jak i współczesności nie była ona nigdy izolowaną
i bynajmniej nie żyła jakgdyby w zamkniętym naczyniu. I ona także przejmowała elementy kulturowe innych warstw, które jednak samodzielnie
przekształcała. Ale na tym nie koniec. Również i inne warstwy nie jedno
od niej przejmowały. Ważnym było i pozostanie stwierdzenie, że ta kultura

�ludowa uważana za coś drugorzędnego,
w porównaniu z kulturą zwłaszcza
warstwy panującej i przodującej, pod wieloma względami ją wzbogaciła.
\Vystarczy tu wspomnieć o muzyce i malarstwie,
oraz o wplywie
tych dziedzin sztuki na kompleks wierzeniowy
innych warstw, szereg
pojęć prawnych itd.
Przypominam w tej chwili to wszystko z tego powodu, że ilość i zakres
problemów jakimi jesteśmy obowiązani
obecnie się zajmować, jest znacznie bogatszy aniżeli 100, lub nawet 50 lat temu, a nowe warunki pozwalają
nam na przystępowanie do ich rozwiązywania w stopniu zupełnie innym,
aniżeli było to możliwe jeszcze w okresie międzywojennym.
Ten stan
rzeczy
zo bowiąz uje.
Jak wiadomo w myśl § 1 naszego statutu, przystosowanego do nowych
potrzeb, a zatwierdzonego w dniu 23 maja 1947 r. Towarzystwo: ('prowadzi
badania etnologiczne, etnograficzne i pokrewne nad ludem polskim i innymi, oraz rozpowszechnia wyniki swoich prac i zebrane materiały i wiadomości. Poza pracami
badawczo-naukowymi
~adaniem
Towarzystwa
jest także szerzenie zrozumienia
kultury ludowej,).
Jak zatym przedstawiają
się rzeczywiście nasze prace?
Zastanawiając
się nad nimi musimy naturalnie
wspomnieć przede
wszystkim a bi bli o te c e. Stanowi ona najcenniejszy
majątek Polskiego
Towarzystwa Ludoznawczego. Mimo częściowego zniszczenia przez hitlerowców, liczy obecnie około 28.000 voluminów. Prace nad uporządkowaniem
biblioteki prowadzone od roku 1945, w którym została ona przez prof. Gajka
przywieziona
do Lublina.
Biblioteka zostala skatalogowana
do końca
roku 1948, wyodrębniono jej poszczególne działy, takie jak części poświęcone zagadnieniom
kultury materialnej, sztuce ludowej, wierzeniom. Wykonano indeks geograficzno-etnograficzny
itp. tak że biblioteka już w tej
chwili jest uporządkowanym
cennym ośrodkiem naukowym.
W roku ubieglym biblioteka wzbogacila się o 1675 pozycji. Najbardziej wartościowe pochodzą z wymiany własnych wydawnictw.
Pozostajemy w stosunku wymiany z 104 wydawnictwami
zagranicznymi
i 62 krajowymi, czyli razem 166 wydawnictwami.
Ministerstwo Oświaty
w okólniku z dnia 19 marca 1949 Nr IV N-532 IV sprawie wymiany wydawnictw
naukowych
w ustępie końcowym
powiada:
(,Równocześnie
Ministerstwo podaje do wiadomości, że wymiana wydawnictw naukowych
prowadzona jest obecnie sprawnie i racjonalnie przez Biuro wydawnictw
Uniwersytetu
Marii Curie Sklodowskiej w Lublinie,
przez Państwowe
Muzeum
Zoologiczne
w \Varszawie,
przez Biuro Delegata
Ministra
Oświaty do Spraw Ochrony Przyrody w Krakowie, przez Polskie Towarzystwo Botaniczne
w \'Varszawie, oraz przez Polskie Towarzystwo
Ludoznawcze w Lublinie. Do instytucji tych i Towarzystw można w razie
potrzeby zgłaszać się po informacjc,
wskazówki techniczne, wzory druków itp".

Z biblioteki Towarzystwa korzystają studenci, profesorowie i inne
osoby w pierwszym rzędzie pozostający w Lublinie. Częściowo użytkują
ją także i profesorowie innych Uniwersytetów
w Polsce. Niekiedy przyjeżdżają do Lublina specjaliści na przeciąg jednego tygodnia lub miesiąca,
którzy pracują w naszej bibliotece. Trudności mieszkaniowe w Lublinie
są jednak powodem, że te przyjazdy, które mogłyby być znacznie częstsze muszą być ograniczone.
Ostatnio Towarzystwo zwiększylo kwoty przeznaczone
na konserwację biblioteki. Oprawa książek obejmuje kolejno poszczególne dzialy.
Przy tej sposobności warto zaznaczyć, że nasza biblioteka jest jcdyną tego
rodzaju tak bogato wyposażoną w Polsce, ajak wynika z informacji odnośnie
analogicznych
ośrodków zagranicznych,
jest zdaje się jedyną biblioteką
poświęconą etnografii wyposażoną również w dziela z nauk pokrewnych,
jak prehistoria,
antropologia,
geografia, językoznawstwo
itp. na terenie
Europy Środkowej.
Decyzją XXI,I Walnego Zgromadzenia,
oraz w porozumieniu z Ministerstwem Oświaty, Prezydium Rady Ministrów i C. U. P. przystąpiono
do rozpoczęcia
prac nad przygotowaniem
do druku monumentalnego
dzieła, a mianowicie (,Polskiego Atlasu-Etnograficznego').
W marcu 1947 roku odbyla się specjalna konferancja w Krakowie,
poświęcona opracowaniu planu. Wzięli w niej udział wszyscy profesorowie
etnografii, oraz szereg wybitnych specjalistów nauk pokrewnych,
celem
ustalenia metod pracy. W związku z tym Towarzystwo
zorganizowało
stałą sieć korespondentów
Atlasu na terenie całej Polski, w liczbie około
1500 osób, którzy na podstawie wysyłanych ankiet mają gromadzić materiał etnograficzny
na określonym obszarze. Zagadnieniom
tym została
poświęcona rozprawa prof. Gajka pt. (,Polski Atlas Etnograficzny'), która
wszystkim Państwu jest znana. Ten sam temat omawia również dr Maria
Frankowska
na łamach 38-ego tomu L u d u.
Praca nad Polskim Atlasem Etnograficznym,
który ma dać syntezę
polskiej etnografii, obliczona jest na dłuższy okres czasu, bo przynajmniej
na lat 15. W roku 1948 zostala rozeslana poprzednio już opracowana ankieta, poświęcona zbieractwu dziko rosnących roślin jadalnych na terenie
Polski. \Vydrukowano
mapę podkładową
roboczą, uporządkowano
materiał za warty w li tera turze, opracowano
ankietę poświęconą roślinom
dziko rosnącym zbieranym dla celów leczniczych, oraz zbieractwu grzybów,
zorganizowano
kartotekę korespondentów
Atlasu, omówiono i zawarto
umowy w sprawie zeszytu wstępnego i prehistorycznego.
Obok (,Polskiego Atlasu Etnograficznego')
przystąpiono
do opracowania i wydania (,Atlasu Polskich Strojów Ludowych,).
Przedsięwzięcie
to powstało w porozumieniu
i na zlecenie Ministerstwa Kultury i Sztuki. W roku 1948 zostala zawarta z Ministerstwem
umowa i przystąpiono
do organizacji
(,Atlasu'), którą ulatwiła znacznie

�także subwencja
jące prace:

Ministerstwa

Rolnictwa.

\Vykonane

zostały

następu-

Ułożono instrukcję Atlasu.
Zorganizowano
i przeprowadzono
zgodnie z nią Konkurs Artystów Ilustratorów.
3. Zawarto umowy z autorami poszczególnych monografii.
4. Przygotowano do druku dwie pierwsze monografie, przygotowane
przez dr Reinfussa i dr Seweryna;
następne będą opracowane
przez
dyr. Kotulę, Tadeusza Seweryna, Adama Glapę i inn.
I.

2.

W ciągu bieżącego roku, a ile pozwolą na to warunki
przewidywane jest wydanie 2 pierwszych zeszytów.
Całość Atlasu obliczona jest na 60-65
zeszytów.

finansowe

Obok tych wydawnictw specjalnych, prowadzone były i są wydawnictwa stałe, tzn. (,Lud(" (,Prace i Materiały Etnograficzne» i (,Prace Etnologiczne». Jak wiadomo od roku 1945' ukazały się tomy: 36, 37 i 38 Ludu.
Z powodów nie zawsze od redakcji zależnych pojawienie się tomu 39
uległo pewnej zwłoce, tak że dopiero w tej chwili się ukazuje.
'
Tom VI «Prac i Materiałów»
wychodzi obecnie.

ukazał się w roku

1947-ym, tom VII

Nowością wydawniczą powojenną są (,Prace Etnologiczne», których
tom I podzielony na trzy części stanowi znane Państwu dzieło Tadeusza
Milewskiego: (,Zarys Językoznawstwa
Ogólnego». Dzieło to stanowi, poważne wydarzenie
w nauce językoznawstwa
naszego,
a druga
część
(,Rozmicszczenie Języków» i oddzielny (,Atlas Języków Świata» jest pierwszym tego rodzaju w literaturze światowej. Z tomu II (,Prac Etnologicznych» wyszła w tym roku Witolda Klingera rozprawa pt. (,Wschodnioeuropejskie rusałki».
Jako osobny dział pracy powstały badania nad religijnością i prawem zwyczajowym, które powierzono specjalnej sekcji. Łącząc oba działy
pracy badawczej, wychodzono z podobnych zalożeń jak te, które przyjął CIAP. Należą one tam do sekcji V.
Badania, których intensywność w najbliższym czasie niewątpliwie
wzrośnie są prowadzone
w dwóch kierunkach:
a to odnośnie s ta n u
obecnie
istniejącego,
oraz przeszłości,
przy czym szczególny nacisk
kladzie się na poszukiwania
archiwalne.
Badania pierwszego rodzaju są
prowadzone systemem ankietowym.
Dotychczas zostały opracowane,
rozesłane i częściowo już zwrócone wypełnione kwestionariusze szczegółowe
dotyczące zwyczajów prawnych. Z zakresu prawa zwyczajowego opracowano ankietę o prawach
kobiety w gospodarowaniu
na wsi. Ponadto
dzięki życzliwemu
ustosunkowaniu
się Kuratorium
Okręgu Szkolnego
Lubelskiego, zwłaszcza Nacz. Wydzialu Jędryszka,
zebrano bardzo pokaźny materiał
dotyczący obecnie istniejącyc\1 zwyczajów dorocznych.

Prace historyczno-archiwalne
dotyczyły i dotyczą: a) aktów procesów a czary, b) inwentarzy
mieszczańskich,
c) wewnętrznego
życia
cechowego.
Komplet zachowanych procesów o czary miasta Lublina zebranych
i opracowanych przez dr Mirosławę Zakrzewską został ogłoszony w tomie VI
&lt;,Prac i Materiałów Etnograficznych».
W toku są dalsze poszukiwania
obejmujące
całą Lubelszczyznę·
Dr Bohdan Baranowski zebra l i przygotował do druku podobny materiał
miasta Kalisza. Jest naszym pragnieniem kontynuowanie
dalszych poszukiwań w tym kierunku
i zdobycie
możliwie kompletnego
materiału
z wszystkich ziem polskich. Postępy tej pracy jak zresztą i innych poszukiwań archiwalnych wymagają jednak obok środków materialnych
przede
wszystkim należycie do nich przygotowanych
pracowników.
Wiemy, że
w dalszym ciągu istnieją jeszcze pod tym względem poważne braki, które
tamują rozwijanie się pracy w takim tempie jakiego byśmy pragnęli.
Poza procesami o czary zwracamy w tej chwili w naszych poszukiwaniach szczególną uwagę na inwentarze spadkowe, działowe itp. dawnego
mieszczaństwa. Stanowią one nie tylko ważny material dla historii gospodarstwa i prawa, ale dzięki swojej drobiazgowej
dokładności odkrywają
nam dokładnie obraz kultury materialnej. Zachowało się ich jeżeli chodzi
np. o Lubelszczyznę niezwykle dużo. Z dotychczas przeszło 40 odszukanych
i przepisanych, a pochodzących wyłącznie z miasta Lublina i wieku XVII,
niektóre obejmują do dwudziestukilku
arkuszy in folio.
To samo dotyczy tak bardzo pod każdym względem ciekawych
zabytków archeologicznych,
które obejmują ustrój i życie we wszystkich
jego przejawach dawnych cechów i rzemieślników. Wiadomości dotyczące
ustroju produkcji, zwyczajów prawnych łączą się tu i krzyżują z praktykami religijnymi, zabobonami itp.
W tej chwili są już zebrane i przygotowane do druku przez mgr Marię Walewską przywileje i statuty cechów garncarskich
Lubelszczyzny.
Dalszy niezwykle bogaty materiał archiwalny jest już w większej części
zestawiony i będzie w roku przyszłym przedmiotem
dalszych prac.
Powyższe poszukiwania
archiwalne
pozostają w znacznej mierze
w ścisłym związku z zainicjowaną
i przygotowaną
przez Polskie Towarzystwo Ludoznawcze Monografią Lubelszczyzny. Już przed dwoma laty
program jej został opracowany i przedyskutowany.
Obok tych prac równocześnie rozpoczęto i badania terenowe nad Lubelszczyzną łącznie z katedrą etnografii U. M. C. S. Badanie te objęły dotychczas powiaty: zamojski, puławski, lubelski, lubartowski i siedlecki. Badania te obejmowały
dotychczas kulturę materialną. W roku bieżącym przewidziane jest kontynuowanie prac terenowych nad przemyslem ludowym (chałupnictwem)
na obszarze całego województwa. Naturalnie
szybkość postępu w pracy
będzie zale2na od uzyskania potrzebnych
środków. Wprawdzie ten zakres

�ze względów praktycznych interesuje także Spółdzielczy Instytut Naukowy,
który się do nas zwracał, ale dotychczas nie mogliśmy jeszcze dojść do
porozumienia
w sprawie pokrycia kosztów, w tym wypadku dosyć znacznych. Towarzystwo nasze z własnych środków samo pokryć ich nie może.
W badaniach
terenowych
brali pod kierownictwem
prof. Gajka czynny
udział nasi współpracownicy
L. Gajewski, J. Jastrzębski,
J. Optołowicz,
Z. Malewska, J. Pałkówna i inn.
Do druku została
przygotowana
przez Henryka
Zwolakiewicza
Bibliografia
Lubelszczyzny,
a przez Tadeusza Delimata (,Ceramika
Lubelska».
Myśl stworzenia Monografii Lubelszczyzny
nie ma jednakowoż
być
odosobniona. Podobne pracc winny być podjęte i przeprowadzone
odnośnie
wszystkich ziem Rzeczypospolitej.
Cieszymy się też, ŻC w tej chwili i nasz
oddział krakowski pragnie podjąć analogiczną
inicjatywę
o ile chodzi
o Krakowskie.
Pomyślnie
rozwijają
się prace
nad badaniem
Kaszubszczyzny i Góralszczyzny
oraz na terenie Śląska i inne.
Pod kierownictwem
prof. Moszyńskiego, na koszt P. T. L. prowadzi
w Krakowie prace bibliograficzne
student Kamocki. Chodzi o wydobycie
z czasopism i prac materiałów
etnologicznych,
dotyczących
Afryki, Azji,
Ameryki, Australji, Połinezji i Melanezii. W świetłe dotychczasowych
wyników tej pracy okazało się, że wkład wysiłku i myśli polskich badaczy
i podróżników był w tym wzgłędzie znaczny i bardzo wartościowy dła nauki
światowej, ale został zupełnie zapomniany.
Przypomnienie
go sobie i światu
uważamy za nasz obowiązek.
Osobną mozolną ale konieczną pracą którą prowadzi się od
czasu i rychło mamy nadzieję, że wykończy, stanowi indeksowanie
czasopism etnograficznych.
Pracą tą objęte są: Lud, Wisła, M.
Zbiór wiadomości dla antropologii
krajowej, Prace i materiały
Ziemia, Prace i materiały etnograficzne P. T. L., Orli lot, Teatr
Zaranie Śląskie, Gryf i inne drobniejsze.

dłuższego
polskich
A. A. E.,
P. A. U.,
Ludowy,

Podjęliśmy i tę rzeczywiście wielką pracę rozumiejąc nieodzowność
stworzenia wzorowej o ile możności bibliografii rzeczowej dla etnografii
polskiej i podstawę dla realizacji Polskiego Atlasu Etnograficznego.
Bibliografia taka jest także warunkiem zasadniczym dla stworzenia z czasem
Encyklopedii
Polskiej Etnografii.
Osobny dział stanowi Archiwum :Materiałów naukowych
P. T. L.,
które zawiera liczne między innymi klisze, filmy, rękopisy. Dla każdego
działu archiwum została opracowana
osobna instrukcja. Archiwum nasze
po wojnie zostało wzbogacone
materiałami
odziedziczonymi
po profesorach: Stanisławie Poniatowskim,
który zginął w roku 1945 po przejściu
obozów w .Majdanku i Grossrosen, oraz po ś. p. prof .. -\damie Fischerze,
który zmarł z wyczerpania
w r. 1943.

Prace nad uporządkowaniem
Archiwum rozpoczęte w r. 1948 zostały
zasadniczo
skończone. Wykonała je mgr Z. Malewska.
Należy jeszcze nadmienić,
że pozostajemy
w stałym kontakcie
z C. I. A. P. oraz, że w roku ubiegłym Towarzystwo brało udział w Konferencjach organizowanych
przez Naczelną Dyrekcję Muzeów i Ochrony
Zabytków, Ministerstwo
Kultury i Sztuki w sprawie muzealnictwa
etnograficznego w Polsce i innych. Na wniosek sekretarza generalnego P. T. L.
ustalono znormalizowany
typ karty muzealnej, oraz uchwalono stworzenie
Centralnego
Katalogu
Zabytków
etnograficznych,
znajdujących
się
w Polskich Muzeach. Jego organizacja ma być powierzona Polskiemu Tow.
Ludoznawczemu.
Gdyby nie trudności w uzyskaniu koniecznego lokalu l,
o czym jeszcze będzie mowa, także i to przedsięwzięcie,
którego znaczenie
dla nauki jest zasadnicze,
byłoby już w realizacji.
Z tego co dotychczas powiedziano widzimy, że nasze osiągnięcia od
chwili wznowienia działalności w roku 1945 trzeba uznać jako poważne.
Stanowią one właściwe podstawy do dalszej pracy, do której wykończenia
jest niezmiernie
daleko.
Podkreśliłem już poprzednio, że pracujemy od roku t 945 w nowych
korzystnych warunkach.
Poparcie moralne i hojna pomoc materialna
ze
strony najwyższych
czynników, jak Prezydium
Rady Ministrów,
Ministerstwo Oświaty, Ministerstwo Kultury i Sztuki, Ministerstwo Odbudowy,
Ministerstwo
Rolnictwa,
oraz gdzieniegdzie
już i władz wojewódzkich,
poważnie zobowiązuje. Zobowiązuje nie do wyrazów wdzięczności, z którymi łączyłoby się pojęcie łaski dla otrzymującego,
lecz do dokładnego
spełniania zadań uznanych jako ważne ze stanowiska państwowego i społecznego, a których od nas ci, którzy nas popierają oczekują.

już

Towarzystwo nasze liczy w tej chwili 367 członków i 1270 członków
korespondentów.
Obejmuje ogół osób pracujących wyłącznie w zakresie etnografii i bardzo licznych specjalistów innych działów nauki, które przedmiotowo pozostają w związku z etnografią.
Szczególną troską Zarządu jest uzupełnienie
i odmładzanie
kadr
naszych przez powoływanie zgodnie z §§ 7 i 10 Statutu, nowych członków
czynnych i korespondentów.
Jesteśmy jedynym Towarzystwem
Naukowym,
które stoi otworem nawet i dla studentów
przed uzyskaniem
dyplomu,
o ile dają oni swoim wysiłkiem i pracą dowód, że zaczynają się stawać
pożytecznymi
pracownikami
naukowymi.
Oddziałów liczymy w tej chwili sześć, a to w Krakowie, Lublinie,
Mszanie Dolnej, Poznaniu, Toruniu i Wrocławiu.
Jest to stanowczo za mało. Przy tym nie wszystkie oddziały i nie we
wszystkich kierunkach przejawiają należytą aktywność. 'IV prawdzie w pol Od l. I. 1952 r. centrala Polskiego Towarzystwa Ludoznawczego została
przeniesiona do Poznania.

�równaniu
z rokiem poprzednim
i tutaj możemy przewazme stwierdzić
ożywienie,
czego wyrazem jest zwłaszcza akcja dyskusyjno-odczytowa,
dostępna i dla nie członków. W tym względzie przodował oddział Krakowski.
Następnie idą: Lubelski, Poznallski, Toruński i w Mszanie Dolnej. Szczególnie musimy podkreślić aktywność małego, bo liczącego 9 czlonków
czynnych oddziału w Mszanie Dolnej.
Podkreślam ten fakt z tego powodu, ponieważ świadczy on, że może
być rzeczą pożyteczną
tworzenie oddziałów także w ośrodkach nieuniwersyteckich. Nasz statut w paragrafie 4 i 7 wyraźnie nas do tego upoważnia
i zachęca. Naturalnie zawsze będą miały stosunkowo lepsze warunki pracy
naukowo-badawczej
oddziały w miastach uniwersyteckich,
oparte i związane z katedrami
etnografii i nauk pokrewnych.
Jednakże inne oddziały
mogłyby odgrywać w badaniach
terenowych rolę poważną, a w pracy
propagandowej
pierwszorzędną.
A wreszcie trzeba pamiętać, że tam wszędzie, gdzie już istnieją względnie będą utworzone archiwa, które tak często
zawierają
akta z epok nie wymagających
nawet znajomości paleografii,
mogłaby także praca i tych oddziałów stać się w zakresie badawczonaukowym pożyteczną.
Przyznaję, że dotychczas praca popularyzacyjna
me była przez nas
należycie rozwijana.
Stało się to nie dlatego, żebyśmy ją lekceważyli.
Mamy pełną świadomość, że jesteśmy w pełni tego słowa Towarzystwem
naukowo-badawczym,
jednak jesteśmy instytucją ze względu już na swój
przedmiot zainteresowań
tego rodzajq, że musimy pozostawać w szerokim
zakresie naszej właściwej pracy w bezpośrednim
związku z szerokimi
masami.
Ten związek, a zrozumienie jego konieczności wynika także z §§ 4,
naszego statutu, nie może się ograniczać tylko do czerpania z terenu materiału poznawczego.
Z celami naszymi ściśle się łączy uprzystępnianie
wyników naszych badań wszystkim.
.
Pragnęliśmy i tę pracę mimo wielu trudności
posunąć naprzód
I rozpocząć wydawanie obok (,Ludu.&gt;, osobnego pisma przeznaczonego
dla
szerokiego ogółu, a przede wszystkim dla młodzieży szkolnej. Niestety
zabiegi Zarządu w tym względzie narazie musiały być zaniechane. Na ten
cel trzebaby przede wszystkim zdobyć osobno środki. Te jakie posiadamy
są z góry przeznaczone
na prace ściśle naukowo-badawcze.
Chociaż jak już wiemy są one bardzo znaczne w porównaniu z przedwojennymi, to jednak wobec rozległości naszych zadań i obowiązków badawczych, które wzrastają, są zawsze jeszcze nie wystarczające. Nie można
ich też uszczuplać na rzecz innej chociaż bardzo pożądanej,
potrzebnej
bliskiej nam akcji.
Kończąc ten ogólny przegląd
naszej dotychczasowej
poddając go dyskusji i krytyce Walnego Zgromadzenia,

jesteśmy głęboko przeświadczeni,
że dzięki warunkom
pracy jakie nam
daje Rzeczypospolita,
poparciu materialnemu
i zrozumieniu potrzeb Towarzystwa przez jej najwyższe czynniki, będziemy mogli dokonać w Polsce
Ludowej dzieła, o którym nasi poprzednicy
tylko marzyli.
L. Ha/ban

WYCIĄG

Z PROTOKÓŁU

POLSKIEGO

Z XXIV

TOWARZYSTWA
w dniach

WALNEGO

ZGROMADZENIA

LUDOZNAWCZEGO
11.-14.

VI.1949

W TORUNIU

r.

I\a zjazd przybyli członkowie i goście: K. Adamska, W. Armon,
B. Baranowski, W. Bieńkowski, J. Burszta, J. Czekanowski, T. Chodzidło,
G. Ciołek, A. Czerny, K. Dobrowolski, T. Delimat, E. Frankowski, M. Frankowska, G. Frenklowa, J. Gajek, O. Gajekowa, L. Gajewski, W. GajzIerowa, A. Glapa, J. Grocholski, L. Halban, J. Jastrzębski, J. Kamocki,
S. Klonowski, W. Kolago, A. Kowalska,
K. Koranyi,
J. Krajewska,
A. Król, H. Królikowski,
H. Kuczyńska,
A. Kutrzeba,
B. Kuźmicz,
M. Kwiatkowska,
J. Leja, A. Lewandowska,
J. Żołna-Manugiewicz,
Z. łvfalewska, M. Mole, J. Mazurkiewicz,
J. Michałowska,
S. Nosek,
]. Optołowicz, D. Osten-Sacken, J. Paszkiewicz, K. Pietrkiewicz, M. Priifferowa, H. Przesławska,. N. Przeworska,
B. Radomski,
R. Reinfuss,
Z. Reifussowa, E. Romanówna,
L. Roszkówna, I. Rzepecka, T. Seweryn,
J. Skietniewicz, M. Sobieski, R. Stopa, M.Suboczowa,J.
Świeży, M.Szwengrub, Z. Szewczyk, M. Walewska,
M. Ziemnowicz,
H. Zwolakiewicz,
T. Zygler, M. Żmigrodzka,
M. Żywirska.
Walne Zgromadzenie
otworzył v-prezes, prof. dr Leon Halban l.
W imieniu gospodarza zjazdu, rektora Uniwersytetu
Mikołaja Kopernika
prof. dr Karola Koranyego, powitał zebranych. dziekan prof. Kaz'imierz
Hartleb, po czym mgr Bolesław Kuźmicz - delegat Państwowej Komisji
?lanowania
Gospodarczego
wygłosił przemówienie,
w którym podkreślił
konieczność wmontowania
planu etnografii polskiej i działalności Polskiego
Towarzystwa
Ludoznawczego
w VI-cio letni plan gospodarczy i naukowy
państwa. Po przemówieniach
gości nastąpi la część naukowa, to jest inauguracyjny odczyt prof. dr Kazimierza
Dobrowolskiego pl. (,Zderzenie kultup&gt; (drukowany w 39 tomie (,Ludw) w dziale rozpraw).
Popołudniowe
Odczytano i przyjęto
po czym v-prezes L.
skiego Towarzystwa

działalności
równocześnie

l Przemówienie
Lud,

T. XXXIX

obrady
poświęcone
były CZęSCI sprawozdawczej.
protokół z 23 \Valnego Zgromadzenia
w Krakowie,
Halban odczytal sprawozdanie
z działalności PolLudoznawczego
za czas od 1,1 kwietnia 1948 do

jego

poprzedza

nini,jsze

sprawozdanie

34

�,,

czerwca 1949 r. Z kolei skarbnik - prof. dr Mieczysław Zimnowicz przedstawił bilans za rok 1948. W sprawozdaniu swoim przeprowadził porównanie bilansów z lat 1946, 1947, 1948, wykazując progresywny wzrost obrotów, które w porównaniu z rokiem 1946 osiągnęły czterokrotną zwyżkę.
Sprawozdawca
przedstawił
wzrost działalności
wydawniczej
Towarzystwa: w roku 1946 Towarzystwo wydrukowało 502 strony (100%),
w roku 1947 I 172 strony (230%), w roku 1948 1400 stron oraz
63 mapy (370%). Po dyskusji na temat obu sprawozdań
Z. Malewska
odczytała protokół z posiedzenia Komisji Rewizyjnej z dnia 5 marca 1949,
zakończony wnioskiem o udzielenie Zarządowi
absolutorium.
Komisja
stwierdza z uznaniem postęp w organizacji i księgowości w porównaniu
z rokiem ubiegłym, wielką oszczędność i wszechstronną celową działalność.
Podkreśla wielkie osiągnięcia na polu wydawniczym i wnosi o udzielenie
absolutorium Zarządowi i o podziękowanie za pracę Zarządowi, wszystkim
pracownikom naukowym i administracyjnym
Towarzystwa.
Wniosek został przyjęty przez Walne Zgromadzenie i jednomyślnie podkreślono niski
procent wydatków na administrację wynoszący 2,3 % całości obrotu (szczegółowy bilans załączony do wyciągu).
Po sprawozdaniu
Zarządu nastąpiły sprawozdania
z działalności
oddziałów.
W dyskusji nad sprawozdaniami
poruszano
następujące
sprawy:
organizację akcji odczytowej dla publiczności. Zwrócono uwagę na konieczność porozumienia się w pracach oddziałów; w sprawie indeksowania
i bibliografowania,
postanowiono
przyjąć jedną instrukcję, podkreślono
również bezinteresowny
udział studentów
uniwersytetów
w Krakowie
i Lublinie w pracy nad indeksowaniem. Wreszcie wskazano na konieczność
wyzyskania ośrodka poznańskiego
dla prac nad muzykologią etniczną,
oraz odczytano wnioski prof. Leopolda Węgrzynowicza w sprawie popularyzacji prac Towarzystwa.
W drugim dniu zjazdu v-prezes E. Frankowski wygłosił referat
(,Etnografia w ZSRR» drukowany w całości w dziale rozpraw». Po ożywionej
dyskusji zebrani wysłuchali szeregu następujących referatów, a mianowicie:

. J.

Żołna-Manugiewicz

-

(,Z zagadnień

polskiej

paleoreligioli-

styki».
M. Mole
R. Stopa

(,Naturalistyczne podstawy dualizmu irańskiego».
('Wychowanie i szkoła u krajowców Afryki północno-

zach.».
A. Kowalska - (,Kilka uwag o cywilizacjach Indian amerykańskich».
S. Nosek - (,Przedhistoryczne budownictwo mieszkalne na ziemiach
polskich».
L. Halban - (,Znaczenie prawa zwyczajowego».
G. Ciołek - (,Wpływ środowiska geograficznego na formy osadnictwa
budownictwa wiejskiego w Polsce».

M. Priifferowa - (,Wprowadzenie we współczesny stan kultury ludowej Pomorza ze szczególnym uwzględnieniem kształtowania się kultury
ludowej w woj. pomorskim
na tle ruchów przesiedleńczych
ostatnich
dziesięcioleci ».
Oba ostatnie ilustrowane przeźroczami. Trzeci dzień obrad poświęcony był planowaniu.
Sekretarz generalny J. Gajek przedstawił referat
pt. (,Zadania Polskiego Towarzystwa
Ludoznawczego
w okresie najbliższego 6-cio lecia». W dyskusji nad referatem ustalono następujące wnioski:
I. Położenie większego nacisku na tłumaczenia i streszczenia etnograficznych materiałów radzieckich oraz pogłębienie współpracy z (,SOWIecką etnografią».
.
2. Powiększenie
sieci korespondentów
do 3000 poprzez
kontakt
z nauczycielstwem, pracownikami spółdzielczymi, Związkiem Samopomocy
Chłopskiej, Związkiem Akademickiej Młodzieży Polskiej.
3. Rozbudowa
oddziałów
regionalnych
Polskiego Towarzystwa
Ludoznawczego
w celu stworzenia lokalnych organów dla wykonania
projektowanych na okres 6-cio lecia prac. W związku z tym sporządzenie
szczegółowej mapy ilustrującej stan zebranych materiałów.
4. Popularyzowanie
poradnictwa
w oparciu o katedry etnografii
analogicznie do istniejących instytutów w ZSRR.
5. Nawiązanie kontaktów z Państwową Komisją Planowania
Gospodarczego w celu przedyskutowania
współpracy.
Po wyczerpaniu dykusji nad 6-cio letnim planem działalności Towarzystwa, sformułowano następującą rezolucję jako wynik obrad:
I. Polskie Towarzystwo Ludoznawcze
staje do współzawodnictwa
z innymi ośrodkami nauki polskiej, w pracy nad rozbudową
podstaw
Polski Ludowej i jej kultury narodowej pod względem formy a socjalistycznej pod względem treści.
2. Polskie Towarzystwo Ludoznawcze
podejmuje pracę nad zgromadzeniem, utrwaleniem i rozwojem wielkiego skarbu kultury ludu pracującego zawartego w jego folklorze: sztuce, muzyce i pieśni, w jego całym
dorobku kultury materialnej i społecznej.
3. Udostępnione wszystkim skarby twórczości ludowej powinny się
stać źródłem natchnienia dla naszych muzyków, artystów, pisarzy, uczonych i działaczy społecznych, w łączności z potrzebami planowej gospodarki
socjalistycznej i przebudowy ustroju Polski.
Rezolucję
przyjęto jednogłośnie.
Zatwierdzono
rówmez uchwały
Zarządu z dnia 9. VI. o utworzeniu oddziału w Katowicach oraz podniesieniu składek członkowskich
Dalszy ciąg obrad został poświęcony wygłoszeniu następujących
referatów:
T. Seweryna

-

(,O potrzebie

badań

nad

etnografią

historyczną~.
34*

�532

533

J. Krajewskiej - «Wyniki badań Muzeum Etnograficznego w Łodzi
1946 r. l).
M. Suboczowej - (,Sprawozdanie z badali nad układem przestrzennym ruchów ludnościowych
pow. opolskiego».
R. Reinfussa - (,Z badań nad obrzędowością
ludową mieszkańców
Dolnego Śląska').
A. Kutrzebianki
- "Badania
etnosocjograficzne
nad Ziemią Krakowską·,).

1.11

od

Wobec spozmonej pory postanowiono
dalsze komunikaty i sprawozdania umieścić jako materiał
sprawozdawczy
w dziale kroniki w 39 tomie (,Ludu&gt;&gt;.
Na zakończenie XXIV Walne Zgromadzenie
wnioski i postanowienia
końcowe:

uchwaliło

Walne

A rozpada

Poddzial

"

I II III -

bil

o

OIl

"

N
U

):

oj

&lt;::
N

O

-O

I

::J

t.O

•...

""'

,;.,

&lt;O

co

&gt;-

&lt;::
&lt;::

N

Towarzystwa

się na poszczególne
obejm.
"
"

::J
•...

&gt;-

O

Ludoznawczego

W roku 1948 dawny układ biblioteki Polskiego Towarzystwa
z'nawczego został zmieniony na układ działowy: A - obejmujący
samoistne;
B - obejmujący czasopisma i wydawnictwa
ciągłe.
Dział

'2
-o

.~
"

SPRA WOZDANIE
Polskiego

o.

...:

Zgromadzenie.
O. G.

z prac w bibliotece

t.O
o
..;-

oj

W ostatnim punkcie porządku
dziennego,
dokonując
zamknięcia
obrad
XXIV
Walnego
Zgromadzenia
Polskiego Towarzystwa
Ludoznawczego v-prezes prof. E. Frankowski podsumował wyniki zjazdu wskazując na wysoki poziom wygłoszonych referatów i dyskusji oraz na ich
aktualność z uwagi na ogólne zagadnienia
państwowe. V-prezes wyraził
podziękowanie dr Marii Priifferowej, Uniwersytetowi
Mikołaja Kopernika
oraz oddziałowi
Polskiego Towarzystwa
Ludoznawczego
w Toruniu
za
sprawne i gościnne zorganizowanie
zjazdu.
XXIV

ó

I

oo

następujące

I. Zwołać
konferencję naukową oraz XXV Walne Zgromadzenie
w Poznaniu.
2. Polecić
Zarządowi
przedyskutowanie
projektu studiów z zakresu
etnografii i etnologii, nadesłanego przez Ministerstwo Oświaty.
3· Zlecić Zarządowi
przedyskutowanie
wniosków prof. Leopolda
Węgrzynowicza
o upowszechnieniu
działalności
POlskiego Towarzystwa
Ludozna wczego.

Na tym zamknięto

•...
""'
•...
~

poddziały

&gt;::

Ludodzieła

jak:

metodologię, metodykę, historię
etnologię i etnografię ogólną,
etnografię szczególową,

nauki

oj

VJ

o

-'"
.. ~•...
oj

.,
lii

.~~

-: 'I

~II

I ""II

�535

534
IV -

Poddział

V-

VI VII VIIIIXX-

"

obejm.

"
"
"
"
"
"

działy wydzielone specjalne tj.: literaturę,
religioznawstwo,
sztukę, ~biory.
nauki pomocnicze tj. historię, prehistorię,
geografię, językoznawstwo,
antropologię,
socjologię,
bibliografię,
muzea, muzealnictwo,
encyklopedie,
słowniki,
varia.

Systematyczny układ poddziałów działu A jest kombinacją systematyczno-etnogeograficzną,
dział zaś B posiada układ etnogeograficzny .
Następnie.

zostały

zaprowadzone

następujące

książki inwentarzowe:

Księga A - do której wpisuje się dzieła stanowiące odrębną całość
tematyczną
jednego lub kilku autorów,
wchodzą tu broszury, odbitki,
nadbitki.
2. Księga B wszelkie wydawnictwa o charakterze ciągłym, a więc
czasopisma, dzienniki, tygodniki, miesięczniki, kalendarze,
periodyki wydawane przez instytucje i urzędy wykazy itd.
3. Księga C wszelkie nabytki wpływaJące tak na drodze wymiany za wydawnictwa
własne, jak wymiany dubletów,
kupno, dary
i przydziały.
4. Księga D - opracowania
kartograficzne.
l.

Stan cyfrowy ksiąg przedstawia
Księga

A posiada

się w teJ chwili wg poniższych danych:

poz. 6,415, księga B -

374

księga

C-

400.

Uporządkowanie
działu
A tj. uporządkowanie
wg poddziałów,
wypisanie
na książkach sygnatury
dzialowej,
wpisanie tejże do księgi
inwentarzowej
A i na kartkach bibliotecznych,
ulożenie katalogu alfabetycznego
trwało do dnia 10. III. 1949 r. W tym czasie. oprawiono
432 tomy dzieł z działu III Etnografia szczegółowa - Indoeuropeistyka,
Słowianoznawstwo,
Polska.
Dział B - czasopism jest w toku porządkowania.
Zakatalogowany
został kompletnie poddział Polska, z którego to poddziału zostało oprawionych 150 tomów czasopism. Inne czasopisma, zajmujące
10 szaf, są
ułożone wg poddziałów,. wg wyżej wspomnianego
układu etnogeograficznego, lecz nie posiadają sygnatury działowej, która to praca jest obecnie
wykonywana.
Sposób zakatalogowania
jednej książki wygląda następująco:
Nową
książkę przysyła sekretariat Towarzystwa wraz z odpowiednim formularzem,
który wypełniony
przez bibliotekarza
na podstawie zapisu w księdze C
wraca do sekretariatu,
jako dowód buchalteryjny.

Dzieło, czy też czasopismo wpisuje się do księgi C tj. nabytków pod
numer kolejny danego roku, zaznaczając odpowiednią
pieczątką, czy po.chodzi z wymiany, daru, kupna czy przydziału i wpisując w odpowiednią
rubrykę numer działo,~y. Następnie na odwrotnej stronie pierwszej karty
dzieła przykłada się pieczątkę i wpisuje numer akcesyjny tj. Nr nabycia
oraz Nr działowy.
Z kolei wciąga się ją pod Nr kolejny do księgi A,
względnie B, wpisując w książce w odpowiednim
miejscu pieczątki, Nr inwentarza, tytuł i Nr dzieła; po czym wypełnia się 2 kartki biblioteczne,
jedna idzie do katalogu alfabetycznego,
druga do rzeczowego (który będzie
sporządzony
po zakatalogowaniu
czasopism).
Książka opieczętowana
co 100 stronk idzie do odpowiedniego działu
na półkę.
Dla ułatwienia pracy bibliotekarza
stworzona jest tzw. biblioteczka
podręczna, obejmująca jedną p6łkę. Jej zawartość stanowią dzieła i książki
będące w częstym tj codziennym użyciu, jak:
&lt;,Kultura Ludowa Słowian» - K. Moszyńskiego.
&lt;,Wstęp do ludoznawstwa»
- Sto Bystronia.
«Polacy, Lud polski, Połabianie,
Łużyczanie» &lt;,Etnografia Polski» - St. Poniatowskiego.
«Wstęp do historii Słowian» - J. Czekanowskiego.
Skorowidze miejscowości i inne.
Ruch czytelniczy
za rok 1948
styczeń luty
marzec
kwiecień
maj
czerwiec
lipiec
sierpień

w bibliotece odbywał

za rok akadem.
czytelników

"
"
"
"
"
"
"

96
94
72
57
56
55
16
13

się wg następujących

1948/49

roku

na dn.

październik
listopad
grudzień
styczeń
luty
marzec
kwiecień

Na rewersy wypożyczono
profesorom,
w roku 1948 198 dzieł, w roku zaś 1949
Do końca

1949 przewidziane

A. Fischera.

-

l

maja

danych:

1949 r.

czytelników

65
l II

"
"
"
"
"
"

140
gl

22

45
20

pracownikom
naukowym
do dnia l maja 155 dzieł.

jest:

Ukończenie katalogowania
czasopism,
Ułożenie katalogu rzeczowego,
g. Sporządzenie
naklejek
z numerami
l.

2.

książek.
4. Przepisanie

starej

książki inwentarzowej.

działowymi

na

grzbiety

�537
Zadania, cel, pracę w bibliotece, współpracę biblioteki z sekretariatem, sposób zapisu książek w każdej z ksiąg inwentarzowych,
układ
działowy biblioteki - określa szczegółowo instrukcja biblioteczna opracowana przez kierownika biblioteki prof. dr Józefa Gajka.
Mirosława

DELEGAT

(Przemówienie

Kwiatkowska
temat

nad uporządkowaniem

archiwum

Polskiego

Towarzystwa

Ludozna wczego
W skład archiwum czyli kartoteki materiałów
wchodzą rękopisy,
notatki, zapiski po prof. Stanisławie
Poniatowskim,
Adamie Fischerze,
pozostałe materiały dawne Towarzystwa
Ludoznawczego
materiały nagromadzone przez prof. Józefa Gajka oraz napływające z badań terenowych
lub prac studentów i pracowników.

Odrębny dział archiwum stanowi korespondencja
rządkowana według nazwisk autorów i chronologicznie.

od 1895 r., upo-

Archiwum błon, klisz i filmów jest przechowywane w osobnej szafie.
Za bezpieczono 495 klisz cynkograficznych,
427 klisz szklanych, 41 rolek
«Leica» oraz 176 błon różnych wymiarów.
Prace nad uporządkowaniem
lewska i Jerzy Grocholski.

archiwum

prowadzą:

mgr :Maria \Va-

Chciałbym dać wyraz
działalności P. T. L.

PLANOWANIA
KUŹNICZ

P. T. L. w Toruniu

w dn.9.-12.

niektórym

jakie

myślom,

VI. 1949)

u nas istnieją

na

2. Zadaniem
Towarzystwa
Ludoznawczego,
zrzeszającego
zespół
ludzi, zainteresowanych
problemami
wchodzącymi w zakres wspomnianych dyscyplin naukowych,
jest właśnie ujawnianie
tych zdrowych elementów kultury mas ludowych, ich rejestracja, inwentaryzacja
i dokumentacja
oraz ich analiza ustalonymi marksistowskimi metodami naukowymi, z punktu widzenia ogólnego postępu kulturalnego i gospodarczego. W związku z tym Towarzystwo Ludoznawcze ma poważną rolę do
spełnienia na odcinku aktywizacji poszczególnych rejonów, które albo już
posiadają albo obecnie wytwarzają swoiste wartości kulturalne.

Ogólnie nazwane
«materiały.&gt; obejmują opisy tekstowe, rysunki,
fotografie, rękopisy, maszynopisy, błony, klisze i filmy. Materiały opracowuje się na ustalonych
kartach
archiwum,
zawierających
następujące
pozycje:
metrykę etnograficzną
obejmującą
odnośne grupy etniczne,
miejscowość, datę, sygnaturę oraz szczegółowy opis. Ogół kart archiwalnych
uporządkowany
według haseł mieści się w osobnej szafie. Porządkowanie
archiwum rozpoczęto w grudniu 1949 r. W okresie sprawozdawczym
sporządzono wykaz materiałów po prof. Poniatowskim i Fischerze. Materiał
ten dotyczy głównie kultury materialnej
w zasięgu światowym.
Rękopisy nagromadzone
w archiwum
stanowią
osobną pozycję
w księdze inwentarzowej.
Materiały zaś ankietowe gromadzone na ustalonych formularzach jednego typu stanowią jedną pozycję inwentarzową.
Wszystkie
rękopisy posiadają
oprócz liczby porządkowej
i sygnatury
teczki - sygnaturę działu rzeczowego. Archiwum
obejmuje ogółem 507
rękopisów w tym 138 - A. Fischera; 87 - S. Poniatowskiego.
Obecnie
prowadzi się pracę nad sporządzeniem
katalogów, tak aby obok księgi
inwentarzowej
można było posługiwać się katalogiem
alfabetycznym,
etnograficznym i rzeczowym.

na Zjazd

KOMISJI

Mgr BOLESŁAW

I. Ustrój socjalistyczny
docenia w pełni znaczenie i rozwój kultury
ludowej mas pracujących wsi i miasta, popiera ich twórczość kulturalną
i wprowadza ją do ogólno-narodowej
kultury. Przykładem - kraj zwycięskiego socjalizmu - Z. S. R. R. Stąd i rozwój etnografii, socjografii
i nauk społecznych,
mogą liczyć na poparcie w Polsce Ludowej, która
przyjęła ustroj demokracji ludowej, ustrój zmierzający do realizacji
socjalizmu.
Istnieje bowiem zgodność pomiędzy
pielęgnowaniem
i rozwojem
zdrowej kultury ludowej a socjalizmem.

SPRA WOZDANIE
z prac

PAŃSTWOWEJ

GOSPODARCZEGO,

I

f'

3. W ustroju demokracji ludowej - tam gdzie całość życia społecznego, gospodarczego
i kulturalnego,
kierowana
przez masy pracujące,
rozwija się planowo, działalność naukowo-badawcza
Towarzystwa i działalność jego publikacyjna winny być - tak pk działalność w każdej innej
dziedzinie, ściśle związana z aktualną problematyką
i planową działalnością publiczną zmierzającą do wytworzenia jednej zwartej społeczności
socjalistycznej
ludzi pracy, w której wytwory działalności
kulturalnej
poszczególnych grup etnicznych,
nie tracąc znamion i żywotności swej
regionalnej, stają się własnością całego narodu i wchodzą do skarbca kultury
ogólnonarodowej, pogłębiają więź społeczną ludu pracującego wsi i miasta,
wzmacniają
sojusz robotniczo-chłopski
i przyspieszają procesy przemian
!lpołecznych i kulturalnych
na wsi.
Należy również doceniać znaczenie i tych pomników kultury ludowej,
które dziś nie przejawiają już żywotności bezpośredniej, ale które pozwalają związać silniej żywioł polski i jego obecną kulturę z dawną kulturą
polską i słowiańską na obszarach obecnej Polski, a w szczególności na
Ziemiach Odzyskanych.

�539
4, Zadanie Towarzystwa na Ziemiach Odzyskanych jest szczególne.
Polega ono nie tylko na wykrywaniu oznak polskości tych ziem, na wiązaniu obecnych jej mieszkańców z tradycjami dawnymi, itle i na śledzeniu
procesu tworzenia się obecnie nowych więzi społecznych pomiędzy ludnością
autochtoniczną
i osadniczą, na ujawnianiu i przyspieszaniu
procesu wytwarzania się nowych polskich grup etniczno-kulturalnych.
Towarzystwo powinno zwrócić szczególną .uwagę na odpowiedzialność, jaka na nim ciąży za wspóludział w pracy nad realizacją zespolenia
kulturalnego
i społecznego ludności miejscowej z ludnością napływową
i nowymi warunkami na Ziemiach Odzyskanych.
Problem ten istnieje na terenie całych Ziem Odzyskanych,
ale
kształtuje się różnorako, w zależności od różnych warunków miejscowych
i regionalnych oraz od bardzo różnego oblicza kulturowego przybyszów.
Na tym tle wyłania się zagadnienie zderzania się różnych kultur i wytwarzania nowych treści kulturowych, - zagadnienie, któremu Towarzystwo
w swojej działalności poświęcać musi dużo uwagi.
W szczególności wysuwają się tu takie zagadnienia, jak: problem
migracji wewnętrznych
ludności, zwłaszcza powrotnych
Ziem Odzyskanych na ziemie dawne, następnie
zagadnienie
szczególnych
zdolności
poszczególnych
grup etnicznych
przybyszów do asymilacji w nowych
warunkach,
problem ustosunkowania
się do przemian strukturalnych
na
wsi, zagadnienie do przechodzenia
do .innych zajęć pozarolniczych na wsi
i w mieście, problem przechodzenia
na nowy sposób organizacji produkcji
rolniczej i techniki pracy na wsi itp.
5. Dla gospodarki planowej wszystkie te zagadnienia
itp. posiadają
duże znaczenie. Określają bowiem dokładniej jakość podmiotu gospodarującego na wsi, oświetlają jego właściwości, dostarczają
wiele cennego
materiału do określenia jego możliwości w zakresie produkcji dóbr materialnych i niematerialnych,
gospodarczych i pozagospodarczych.
Szczególną
·uwagę należy zwrócić na takie zajęcia, jak przemysł ludowy i artystyczny,
które zostały przeniesione z miejsc dawnego osiedla na nowe, oraz na
inne zamiłowania
w zajęciach· gospodarczych. i pozagospodarczych.
Są
to już bowiem bezpośrednie przesłanki dla stworzenia i opracowania planów aktywizacji danych regionów. Dotyczy to oczywiście Ziem Odzyskanych, ale można to również uznać za rzecz pilną i na zaniedbanych
terenach ziem dawnych.
6. Wychodząc z powyższych założeń i stwierdzeń, można by postawić następujące postulaty pod adresem programu działalności P. T. L.:
a) program pracy Towarzystwa winien być związany ściśle i uzgodniony z działalnością w innych dziedzinach na odcinku wsi i rolnictwa oraz
zasadniczego problemu stosunków wieś - miasto;
b) winien on pójść po linii dostarczenia materiału i przesłanek do
planowania
i kierowania
procesami przemian
strukturalnych
na wsi,

idących w kierunku socjalizacji życia wsi w jak najszerszym zakresie,
.a w szczególności na odcinku produkcj i;
c) na terenie Ziem Odzyskanych
działalność Towarzystwa
winna
dostarczyć
ponadto
materialów
do utrwalenia
tam żywiołu polskiego
i wzmocnienia więzi społecznych grup osiedleńczych;
d) plan pracy winien być dostosowany silniej do potrzeb poszczególnych terenów i do stopnia nasilenia przeprowadzanych
tam akcji w zakresie wykonania planów w dziedzinie gospodarczej i kulturalnej;
e) W związku z powyższymi postulatami plan pracy winien być następnie dobrze rozpracowany w czasie i przestrzeni tak; aby była stosowana
zasada koncentracji całej dzialalności (naukowo-badawczej,
gospodarczej,
kulturalnej itp.) na określonych terenach;
odpowiednio ułożona w czasie
zgodnie z hierarchią zadań planów wieloletnich i rocznych;
f) Ogólnie można powiedzieć, że obecnie wysuwają się na czoło
niektóre tereny Ziem Odzyskanych i ziem dawnych, jak, tereny wymagające
szczególnej troski społeczeństwa, np. Ziemia Lubuska, Pomorze Zachodnie,
Kaszuby,
Olsztyńskie,
Ziemie Górskie i Podgórskie oraz inne tereny
. na wschodzie. Na terenach tych poza ogólnymi zagadnieniami
wspomnianymi należy szczególną uwagę poświęcić takim zagadnieniom,
które
mają związek z aktywizacją gospodarczą tych terenów, np. przemysł ludowy i arstystyczny i jego lokalizacja,
szczególne zamiłowania
upragospodarcze i pozagospodarcze
ludności;
g) Niezależnie od tego wydaje się, że Towarzystwo mogłoby i powinno wziąć znaczy udział w rozpracowaniu i przygotowaniu materiałów
w zakresie swoich zainteresowań dla tych wszystkich wsi, które przekształcają się dziś, względnie w najbliższych latach, na spółdzielriie produkcyjne,
przy czym wybór tych obiektów do badań i opracowań winien być uzgod,niony z odpowiednimi
władzami, względnie instytucjami gospodarczymi,
np. Centralą Rolniczą
«Samopomoc Chłopska» i Związkiem
Samopo,mocy Chłopskiej;
,
h) Wreszcie plan pracy, przynajmniej w ogólnych zarysach, winien
obejmować okres lat sześciu i wchodzić jako część składowa planów odpowiednich resortów ustalonych na sześciolecie 1949/1955, a więc np. Ministerstwa Oświaty, Kultury, Rolnictwa,
Central Spółdzielnych działających na terenie wiejskim itp.
Jeśli Towarzystwo potrafi w ten sposób związać swoją działalność
naukowo-badawczą
i publikacyjną z obecną rzeczywistością Polski Ludowej
to utrwali
jeszcze bardziej przekonanie
o racji i pożyteczności swego
istnienia.
I o tyle Towarzystwo będzie też mogło liczyć na uzyskanie, względnie
rozszerzenie podstaw materialnych swojej działalności, o ile potrafi wprząc
się w służbę mas pracujących wsi i miast na odcinku budowania podstaw
socjalizmu w Polsce, o ile programowa
działalność
istotnie stanowić

�541

54°
będzie ogniwo w łańcuchu środków realizacji założeń planu 6-letniego na
odcinku przemian strukturalnych,
gospodarczych,
społecznych, i kulturałnych wsi.
Stoimy bowiem na stanowisku, że działalność Towarzystwa nie może
wybiegać poza cele ogólne społeczeństwa, a przeciwnie musi isć razem
z życiem, a nawet wyprzedzać je tak, jak każda inna działalność naukowa
i rozświetlać drogi postępu ogólnego.

SPRAWOZDANIE
w lecie

1948 roku,

Z EKSPEDYCJI
urządzonej
staraniem
z zasiłku Ministerstwa

POMORZOZNA

WCZE]

prof. dr B. Stelmachowskiej
Oświaty

W sierpniu ub. roku z ramienia
Zakładu Etnołogii i Etnografii U. M. K. przeprowadziliśmy
badania na Pomorzu Wschodnim i Zachodnim. Podzieliliśmy się na 3 ekipy: jedna, której wyniki badań opimj~
dokładnie - pracowała na Pomorzu Zachodnim:
druga - na wybrzeżu
Pomorza Wschodniego, nad Zatoką Pucką i Gdańską; trzecia na Wyżynie
Gdańskiej, w pewnej odłegłości od morza.
Badania na Pomorzu Zachodnim
przeprowadziliśmy
w północnej
części pow. słupskiego, w pobliżu jez. Gardzieńskiego i Łebskiego. Zasięg
badanego terenu wyznaczają następujące miejscowości: Smołdzino, Człuchy,
Kluki, Bolencz, Rowy, Laski, Szkłana Huta, Stary Młyn, Objazda i Gardna
Wielka.
O wyborze terenu zadecydował następujący wzgląd: okoliczne
ziemie nad jez. Gardzieńskim i Łebskim stanowiły ostatnią ostoję wymierającej grupy etnicznej Słowińców, wchodzących w skład rdzennych grup
łudowych Pomorza. Zgodnie z wynikami badań etnograficznych,
przeprowadzonych pod koniec XIX-ego wieku, na ziemiach tych ludność najdłużej
opierała
się obcym wpływom, pielęgnując
własne cechy regionalne.
Sprzyjającą okolicznością dla podtrzymania
odrębności regiom&gt;lnej Słowińców były specyficzne warunki fizjograficzne terenów ich zamieszkania.
Tło podstawowe osiedłi bowiem stanowią w większości równinne bagna,
częściowo tyłko osuszone, a na wielu odcinkach zachowane w pierwotnej
całkiem formie. Te trudne do przebycia i niezbyt żyzne tereny nie nęciły
Niemców. Poza tym obramowanie niziny od południa wzgórzami morenowymi, a od północy bezłudnym pasem mierzejowym, czyniło te nadjeziorne obszary miejscem z natury obronnym.
Odszukanie
pozostałości
kultury słowiańskiej na tych właśnie obszarach było celem naszych badań,
przeprowadzonych
ub.r.Nie
braliśmy pod uwagę przejawów kultury
obcej, naniesionej w ciągu wieków na te ziemie, łecz wyłącznie starałiśmy
się znaleźć i rzeczowo uzasadnić istniejące w regionie Słowińców pierwiastki
kulturowe, identyczne lub zbliżone do polskiej kultury ludowej.

Dokonane

spostrzeżenia

ujęliśmy

w pewne zasadnicze

grupy;

a) Pierwszą z nich stanowią szczególy etnograficzne,
charakteryzujące kulturę pln-zach. grup pomorskich. I tu uwzgłędniliśmy charakterystyczny dla P1)morza czworokątny układ zabudowań. Budynki gospodarcze
w wioskach sło",ińskich w stosunku do siebie są położone w ten sposób,
że stanowią zwarty czworobok, mieszczący '/ol swoim wnętrzu niewielkie
podwórze. Jedno ramię czworoboku stanowi stodoła, ustawiona równolegle
do drogi, przeciwległy bok zamyka dom mieszkalny. Do wnętrza zabudowania gospodarczego wjeżdża się przez bramę wjazdową, mieszczącą się
w środku stodoły łub w bocznej części. Układ taki naj liczniej spotykamy
w Człuchach. Słowińcy mieli upodobanie w pielęgnowaniu przed zabudowaniem ogródków kwietnych, pomiędzy drogą, a budynkiem gospodarczym.
Ogródków tych już nie widzieliśmy w terenie, jednakże zachowana na tym
miejscu pusta przestrzeń jest niejako śladem ich pierwotnego istnienia.
Wśród starych domów poznanych osiedłi widuje się typy o pierwotnej
konstrukcji. Tak np. stare, trzysta lat liczące domy w Klukach Smołdzińskich, opierały się na węgłach z 4-ch wielkich głazów eratycznych. Łączył
je ze sobą luźny fundament z mniejszych kamieni, spojonych gliną i wapnem,
na których spoczywa podwałina chaty. Szczegół znamienny dła pierwotnego
budownictwa
pomorskiego. Dwuizbowa konstrukcja wewnętrzna była typem najczęściej spotykanym. Przy tym do ciekawszych szczegółów etnograficznych włączyć nałeży zachowanie centralnego położenia ogniska w sieni,
z otworem wyłotowym pieca w pośrodku dachu. Bardzo interesującym
fragmentem
budownictwa,
znamiennym
przede wszystkim dla osiedli
nadmorskich, są szopy rybackie w Rowach, zbudowane ze starych nieużytecznych już łodzi. Łódź przepołowiona
szerszą częścią oparta na ziemi,
a dziobem wzniesiona pionowo w górę stanowi dogodne schronienie dla
sprzętu rybackiego. Szopy takie spotykaliśmy w Rowach. Stwarzają one
malowniczy
obraz, doskonale
zharmonizowany
z pejsażem morskim.
h) Drugą grupę spostrzeżeń stanowiły, według naszego podziału,
te szczegóły etnograficzne,
które najsilniej
łączą się ze specyficznymi
właściwościami środowiska geograficznego. I tu moim zdaniem uwzględnić
należy pewien swoisty układ zabudowań, spotykany np. w Pawełkowiczach.
Niewielki ten przysiółek jest położony na otwartej nizinie. Domy mieszkalne
ciągną się w jednej linii ze wschodu na zachód po obu stronach drogi.
Naturalną
osłoną wsi od północy są wysokie wydmy, jednakże wiatry
dmące od wschodu i zachodu, dokuczliwe szczególnie porą jesienną i zimową, nie docierają bezpośrednio do domów mieszkalnych, ponieważ domy
te ochronione są budynkami gospodarczymi.
Na obu skrajach przysiółka,
stoją wielkie stodoły.
Same domy mieszkalne charakteryzuje
również niezwykly szczegól
konstrukcyjny.
Elastyczne, nieustalone jeszcze podloże aluwialnej niziny
powoduje stopniowe opadania domów, należy je więc w pewnych odstępach

�542
czasu podnosić. W tym celu nie zespala się ściśle podwaliny z fundamentem
domu, lecz spoczywa na nim swobodnie. Gdy kamienny fundament osunie
się w bagno, podnosi się wówczas dom, umacnia węgly nowymi kamieniami
i od nowa dom na nie opuszcza. W przeciwnym razie domy pogrążylyby
się zbyt glęboko i nasiąkłyby wilgocią.
Bagnista nizina powoduje budowanie osobliwego typu dróg, gdzie
indziej przez nas nie spotykanych, tak np. z przysiólka Żelazne Kluki do
przysiólka Zimne Kluki dziś jeszcze prowadzi drewniana kładka, mniej-więcej na przestrzeni jednego kilometra, unosząca się kilkanaście centymetrów ponad mokrym podlożem. Wywoluje to dziwne wrażenie wobec
wspólczesnego postępu i rozwoju techniki. Nawet świat zwierzęcy musi.
się dostosować do tak niezwykłego terenu. W okresach dżdżystych naklada
się koniom rodzaj obuwia w postaci drewnianych,
szerokich, opraw, powiększających powierzchnię oparcia kopyta. Tworzą się tu w sposób swoisty
obrazki rodzajowe,
wywolane umiejętnością
dostosowania
się do dość
osobliwych warunków środowiska geograficznego.
c) Przechodząc do trzeciej grupy spostrzeżeń, chcialabym zwrócić
uwagę na niektóre cechy kultury materialnej opisywanego regionu, wyka-o
zujące liczne zbliżenia
z podobnymi
ogólno-polskimi
i słowiańskimi._
Wiedząc z biblivgrafii, ze na Pomorzu Zachodnim można spotkać typowo
słowiańskie okrąglice zwróciliśmy baczną uwagę na rzut poziomy zwiedza-nych wiosek. Mimo łicznych przeobrażeń można było rozpoznać ich pier-wotny zarys. I tak jako okręglica przedstawiła się nam położona na wzgórzu,
nad jezirem Gardna Wielka. Najstarsze domy tej osady tworzą pierścień.
przerywany wijącymi się drogami. W Smoldzinie również wyraźnie wyodrębnia się spośród innych później powstałych zwarty pierścień starych
domów, otaczających niewielki, lekko wyniosly plac.
Na Pomorzu Zachodnim
istnieją chociażby w fazie szczątkowej,_
reliktowej, wszystkie typy dachów ogólnie z Polski centralnej znane jak
dwuspadowe, czterospadowe, dymnikowe i naczólkowe. Wszystkie te typy'
są reprezentowane
takze na Pomorzu Zachodnim. Z dachem czterospad-kowym spotykaliśmy
się w Rowach,
Człochach,
Smołdzińskim
Lesiei w pozostałych miejscowościach.
Dachy dymnikowe należą do najczęst-szych. Przy czym pod dymnikiem znajd\lje się maIl' lub też nisko schodzący'
okap. Okapy takie widzieliśmy w Gardnej, Smoldzinie, Klukach, nieledwie
w każdej wiosce. Niekiedy dach od strony szczytowej jest tak wielki, że
nakrywa przybudówkę,
podobnie jak w Polsce centralnej.
Natomiast
nie spotkaliśmy już przyzby, nadającej tak estetyczny charakter domom
podcieniowym i innym. Występuje ona niekiedy reliktowo, zredukowana do
deski. jeżeli wiatr albo burze deskę taką zerwały, już jej się od nowa nie
zakłada. Szczegól charakterystyczny,
że mimo tego iż domy bywają masywnie murowane,
to szczyt pod dachem jest szalowany.
Dach kryty
trzciną albo slo mą, względnie obydwoma
materiałami
równocześnie;

543
a deski od szczytu zabezpieczające
poszycie od wiatru tzw. wiatrówki,
przymocowane
są kolkami drewnianymi o dużych, wystających głowicach.
jest to tak, jak gdyby zrąb domu był wzorowany na budownictwie nowoczesnym, a szczyt domu, poszycie i konstrukcja dachu nosily cechy wyraźnie
staropolskie. Domy takie nie są nawet zbyt dawnego pochodzenia.
Poszycie bywa odnawiane według dawnego systemu, z czego wynika, że ludność
słowińska znajdowała
upodobanie
w dawnych wzorach budowniczych,
które to wzory szlakiem handlowym przechodziły
z Mazowsza w ciągu
wieków. Oprócz tego najstarsze typy znajc:Iują swych reprezentantów.
Takim np. okazem jest stodoła w Smołdzińskich Klukach. Widzimy tu
oszalowanie od dołu w górę aż po szczyt, przypominający
system ślegowy.
Ściany domów juz z rzadka wykazują pierwotne zawęgłowanie. jednakże
w Gardnie Małej znajdował się taki dom, gdzie spod tynku można było
dojrzeć jeszcze dawne zawęgłowanie.
Częściej spotykaliśmy ściany szachulcowe, mianowicie
zaprętowanie
owinięte słomą i zalepione gliną.
Najstarsze przeżytki pierwotnego budownictwa odnaleźliśmy we wsi nadmorskiej w Rowach oraz w Laskach i to przebudowanej
już dzisiaj, ale
jeszcze rozpoznawalne
kurne chaty. Były tam podwójne stropy powstałe
przez umieszczanie krokwi na płatwie, opartej na krześle, silnie osmolone
i oczernione belki stropowe z widniejącymi w nich szparami i zachowane
jeszcze dymniki.
Na ogół w czasie wędrówek naszych po ziemi Słowińców doznaliśmy
poczucia rodzimości i swojskości. Szczególnie na widok malowniczych,
starych żurawi, drewnianych
dzwonniczek, bielonych ścian, zwisających
strzech, ogródkÓW pełnych kwiatów i gęstych sadów. Tak, że zdawało się
nam, ze znajdujemy się w głębi Polski, w dobrze nam znanym otoczeniu.
Przytoczone szczegóły dotyczą kultury materialnej.
Wobec pomieszania ludnościowego trudno w tej chwili badać przejawy kultury duchoweJ. Nie zanikły one jednak w zupełności w terenie. jako znamienny
i bardzo ważny relikt zachowało się miejscowe nazewnictwo,
odnoszące
się do osad, zagród, pól, łąk i pastwisk, strumieni, wzniesień terenowych
i innych obiektów fizjograficznych.
Dowodem istnienia i przetrwania
rodzimych, słowiańskich
nazw i' mianowań była między innymi odnaleziona mapa, w Klukach Smołdzińskich wykonana w [926 r. przez miejscowego nauczyciela,
na której naniesiono wspomniane
powyżej nazwy
w gwarze Slowińców. I tak np. rzeczka płynąca w pobliżu Kluk nazwana
Pustynką plynie istotnie wśród pustyni, jakie przedstawia mokra, równina
nizinna. Inne nazwy, czy to dotyczące zagród, pól, czy przystani, mają
również czyste, rodzime brzmienie jak np. Zagroda Sokory, Bociania
Przystań, Piaskowa Górka. Spotykane na szlaku naszych wędrówek cmentarze wioskowe zwróciły również uwagę swoimi napisami nagrobkowymi
z ostatnich kilkudziesięciu lat. Były tam między innymi takie nazwiska:
Pioter, Kolbowski,
Kamiński,
Damaszka,
Kosicka, Piotraszka
i inne.

�544

545

Rozwijające się nowe życie nasunęło nam również szereg interesujących spostrzeń. Ponieważ cała nasza uwaga była przede wszystkim skupiona na wykrywaniu
dawnej kultury rodzimej w terenie, nie byliśmy
w możności wyczerpująco
uchwycić i rozpoznać
wszystkich przejawów
kultury ludowej nowych osiedleńców. Niemniej jednak zdobyliśmy pewną
ogólnikową orientację.
Stwierdziliśmy
więc, że na ziemiach Słowińców
przybyli osadnicy z różnych stron Polski np. w Rowach byli to osadnicy
spod Sierpca,
z Żuromina.
W Smołdzińskim
Lesie z za Bugu,
Sierpca; w Człuchach osadnicy z Pomorza Wschodniego;
w Rombce rybacy
wiślańscy z Torunia,
spod Warszawy,
z jezior
pomorskich.
Czyli, że ogólnie są tu reprezentowane
tny
większe regiony:
pomorski, mazowiecki,
mazurski.
Osadnicy
ci starali
się na miejscu
wybrać sobie warsztat
pracy najbardziej
im odpowiadający.
Zainteresowało nas przystosowanie
się nowych
osadników
do nowego środowiska. Specjalnie
trudne
były bagniste
niziny, gdzie m. in. występuje plaga złośliwych owadów. Ponieważ osadnicy zapoznali się już z miejscowymi sposobami ochronnymi - sprawa ta już nie jest aktualną. Rolnicy
posługują się zarówno miejscowym sprzętem gospodarczym
oraz przywiezionym z madcrzystego regionu. Stosunkowo mniej trudności mieli rybacy.
Własne sieci, używane dotąd, nie wymagały zbyt wielkich przeróbek. Wystarczył krótki okres czasu, około trzech miesięcy, dla zapoznania się z nowymi warunkami
połowu.
Ogólny bilans naszej ekspedycji etnograficznej
musimy uznać za
dodatni.
W krótkim
stosunkowo czasie nabyliśmy szereg wiadomości,
które po uzupełnieniu
ich materiałem
bibliograficznym
umożliwią nam
w przyszłości przeprowadzenie
dalszych, już bardziej szczegółowych badań
naukowych. Wiemy w każdym razie, że na. ziemi SłowiI1Ców zachowały
się dotąd znamienne relikty naszej kultury rodzimej.
Eugenia Romanówna
Jadwiga

Chelmil1ska-~wiątkowska

SPRAWOZDANIE

*

Z DZIAŁU

UNIWERSYTETU

ZAKŁADU

ŁÓDZKIEGO

ETNOGRAFII
1945-1948

Z chwilą uruchomienia
Zakładu
Etnografii
Uniwersytetu
Łódzkiego, Kierownictwo
Zakładu, w osobie prof. dr Kazimiery ZawistowiczAdamskiej podjęło inicjatywę pracy w terenie. Zakład obok studiów uniwersyteckich postawił sobie za cel prowadzenie bezpośrednich badań nad
kulturą ludową w Polsce. Podczas gdy Łódzkie Muzeum Etnograficzne,
ż którym Zakład współpracuje,
bada kulturę materialną
swego regionu,
Zakład prowadzi badania nad kulturą społeczną i duchową, wysuwając

*

Jadwiga

Chełmińska-Świąlkowska

zmarła

dnia

8. IV.

'952

r.

na czoło poszczególne zagadnienia;
w związku z tym badaniami objęto
całe terytorium kraju.
Jednym z ciekawszych zagadnień
ustroju społecznego wsi, wią.ż~cym się ściśle z jej tradycyjną kulturą, są formy współpracy gromadzkIeJ:
a) formy pomocy wzajemnej (sąsiedzkiej) w różnych pracach i systuacjach
życiowych, oraz b) formy stałej współpracy gospodarczej tzw. spółki gospodarcze,
z których najklasyczniej
wykształciło się sz a łaśni c two górskie i maszoperie
nadmorskie.
Te zagadnienia
zostały wysunięte na
pierwszy plan i nad nimi Zakład rozpoczął badania w 1'. 1946.
Trzyletni
okres badań
przyniósł słuchaczom,
biorącym
w nich
udział, sporą dozę doświadczeń metodycznych.
Zasadą przyjętą dotychczas przez Zakład jest następująca
kolejność pracy: badania
na mniej
znanych słuchaczom terenach, są poprzedzane wycieczkami, które Zakład
organizuje dla całego grona słuchaczy etnografii. Spośród uczestników wycieczki wyłania się zespół badaczy. Pierwszy zespół, który prowadził badania w 1946 r. opracował próbne kwestionariusze,
na tematy związane
z badanym zagadnieniem,
po czym udał się w teren, na pierwsze, samo·
dzielne badania. Kwestionariusze
służyły zespołowi jako «dyspozycje robocze». Po powrocie uczestnicy badań referowali na seminarium zebrane
przez siebie materiały.
W dyskusjach seminaryjnych
wyłoniły się braki
zebranego materiału.
Uczestnicy badań obowiązani
byli pogłębić swoje
wiadomości na badany temat odpowiednią
lekturą, po czym przystąpili
do ponownego przepracowania
kwestionariuszy 1. Z takim przygotowaniem słuchacze byli powtórnie delegowani na swoje tereny celem uzupełnienia braków i skorygowania
błędów, które za pierwszym pobytem są
najczęściej nieuniknione.
Prace zespołu w terenie wyglądały następująco:
pierwszy zespół
słuchaczy delegowany do Istebnej w lecie 1946 1'. prowadził studia w terenie pod kierunkiem st. asystentki. Każdy z uczestników otrzymał do
opracowania
część terytorium wsi, zbierając na swym odcinku materiały
do wszystkich tematów objętych badaniami.
Zespół mieszkał w jednym
domu, stąd po wczesnym, wspólnym południowym
posiłku każdy wyruszał do pracy. Przedpołudnia
wyzyskiwane były na porządkowanie i przepisywanie notatek, zebranych poprzedniego
dnia. Co tydzień lub częściej
odbywały się wspólne posiedzenia,
na których referowali uczestnicy zebrane materiały, dzieląc. się wZ&lt;Jjemnie spostrzeżeniami
i zdobytym doświadczeniem,
kontrolując swój materiał z wytycznymi kwestionariuszy.
Prócz tego urządzano
wspólne wypady do biblioteki w Cieszynie celem
poznania literatury
regionu l. Zespół powrócił z badań z uporządkowal

Kwestionariusze

wicz-Adamskiej
Polskiego
Lud.

pl.

Instvtutu

T. XXXIX

zostały

,.Żywe
Służby

ogłoszone

tradycje
Społecznej.

drukiem

współdziałania

w pracy
na

Kazimiery

wsi.,. Łódz

Zawisto-

1948. \\7yd.

�547
nym, przepisanym
«na czystO» materiałem,
oddając Kierownictwu
Zakładu pierwszy swój plon.
Zakład kładzie duży nacisk na to, aż"by każdy z badających opracowywał swoje notatki na miejscu podczas badań. Chodzi bowiem o to:
po pierwsze, ażeby praca była wykonana w przewidzianym
terminie po
drugie, żeby robić notatkę (ma czystO» jak najśpieszniej po przeprowadzonej rozmowie, celem zachowania
wszelkich szczegółów, które przy narastaniu materiału zacierają się w pamięci; po trzecie wreszcie - co jest
najważniejsze - opracowując
relacje w ostatecznej redakcji nasuwa się
najczęściej wiele wątpliwości i spostrzega braki, które będąc w terenie,
można łatwo uzupełnić przez ponowne rozmowy z informatorami.
Podczas badań w Istebnej wyłoniły się wśród słuchaczy indywidualne
zainteresowania
tematami.
Kol. Bronisławę Kopczyńską-jaworską
pochłonął problem szałaśnictwa; kol. Marię Szubertową - w związku z jej
studiami pedagogiki społecznej - zainteresował problem ('matki i dziecka»
w obrzędowości i wierzeniach, ze szczególnym uwzględnieniem
pomocy
sąsiedzkiej okazywanej matce i dziecku przez społeczność wiejską. Pozostali uczestnicy zajęli się tematami
pomocy sąsiedzkiej. Przy następnych wyjazdach. do Istebnej każdy z uczestników pogłębiał już i uzupełniał materiały r.d obrany przez siebie temat.
W podobny sposób zostały przeprowadzone
badania na Kaszubach,
na Mazurach i Warmii, na Otawie, wstępne badania na Ziemi Lubuskiej
oraz w innych regionach, gdzie zespoły słucha'czy pracowały samodzielnie.
Oprócz troski o jak najlepsze zorganizowanie
techniczne i przeprowadzenie metodyczne badań nie mniej ważnym zagadnieniem jest stosunek badacza do badanego środowiska. Sposób podejścia do informatora,
zjednania
go sobie, wzbudzenie
zaufania
badanej
społeczności - oto
problem do rozwiązania
dla każdego terenowca.
Nowe zetknięcie się
z terenem przynosi nowe doświadczenie, to też wiele uwagi poświęca się
temu zagadnieniu zarówno w dyskusjach każdego zespołu podczas pracy,
jak również w rozważamach semmaryjnych. Zakład bowiem dąży do wypracowania własnych metod badawczych, jak najbardziej przydatnych do
studiów terenowych w naszych warunkach wiejskich.
Praca w Zakładzie ma charakter zespołowy. Słuchacze gromadzą materiały dla Zakładu z tym jednak, że każdemu wolno opracować zebrane
materiały na 'temat, który go bliżej zainteresuje. W ten sposób każdy ma
możność indywidualnie rozwinąć i pogłębić badane przez siebie zagadnienie. Słuchacze pracują w zespołach, przy czym jeden zbiera materiały
dla wszystkich, wszyscy dla jednego. W rezultacie powstaje dzieło zbiorowe, stworzone wspólnym wysiłkiem, przy jednoczesnym
zachowaniu
własnej twórczości. Tom VIII-IX
(,Prac i materiałów etnograficznych.
ilustruje wyniki pracy zespołowej Zakładu.

Problem metodologiczny
troską Kierownictwa.

i wychowawczy

stał

się więc poważną

W ciągu dotychczasowych
badań przeprowadzonych
w różnych
punktach kraju przez zespoły słuchaczy etnografii, których szczegółowy
wykaz podajerrlY niżej, przeprowadzono do I. L 1949 r. ponad Boa rozmów
indywidualnych z poszczególnymi informatorami, co stanowi ponad Boa pozycji katalogowych obejmujących przeszło 4 tysiące kartek. Materiały powyższe stały się podstawą, do założenia Archiwum Etnograficznego przy
Zakładzie Etnografii Uniwersytetu
Łódzkiego. Zakład dąży do opracowywania i publikowania gromadzonych
materiałów.
Pierwszą publikacją opartą częściowo na materiale Archiwum Etnograficznego jest praca kierownika Zakładu prof. dr Kazimiery Zawisto""icz-Adamskiej pt. (,Żywe tradycje współdziałania
na wsi» wyd. przez
Połski Instytut Służby Społecznej, Łódź I94B r. Praca wprowadza czytel-·
nika ogółnie w zagadnienie, mówi o celach badań, zwraca uwagę na cenne
wartości ludowej kultury społecznej, które mogą być spożytkowane przy
odbudowie kraju, wreszcie omawia przebieg prowadzonych
badań.
Drugą publikacją jest VIII-IX
tom (,Prac i materiałów
etnograficznych». Składają się nań prace monograficzne, uznane za prace ma~
gisterskie, o szałaśnictwie i maszoperiach, oparte na studiach terenowych
i bibliotecznych,
artykuły na temat różnego rodzaju pomocy sąsiedzkiej,
która istnieje łub istniała na wsi oraz drobni~jsze artykuły i notatki na
inne tematy.
Zarówno w artykułach jak i notatkach
są referowane materiały
zgromadzone dotychczas. Każda przeto omawiana w artykule relacja jest
opatrzona w nawiasie łiczbą, która stanowi numer pOZYCJikatalogowej
Archiwum Etnograficznego
Z. E. U. Ł.
Oddzielnym tematem, nie wiążącym się z wyżej omawianymi
zagadnieniami, jest artykuł o wycinance łowickiej, oparty na pracy terenowej piszącej te słowa.
Podczas trzech lat studiów terenowych
w następujących
punktach kraju:
Istebna

pow. Cieszyn od 2B. VII.

Zakład

prowadził

do IS. IX.

badania

1946

jadwiga
Chełmińska.Świątkowska,
mgr st. asyst. Zakładu Etnografii U. Ł.
Bronisława Kopczyńska-jaworska,
mI. asyst. Zakładu Etnografii U. Ł.
stud. III roku etnografii.
~1aria Szubertowa, stud. III roku pedagogiki społecznej i etnografii.
Maria Skrzosawna, stud. II roku geografii i etnografii.
Stanisław Piasek, nauc·zycieł, stud. III roku pedagogiki społ. i etnografii.

---_._ _
...

...•

--_ •...

�549
Łowickie

od

jadwiga
Świątkawska,
Henryk Świątkowski,
społecznej i etnografii.
Istebna,

I.

X. do 15. X. 1946 r.

j. w.
prac. społeczny,

pow. Cieszyn od

I.

Dębickie
Eugenia

stud.

III

roku

pedagogiki

Istebna

pow. Cieszyn

od 17. III.

do 2. IV.

Leon

1947 r.

Maria Szubertowa, j. w.
Aurelia Wierzchoniówna,
prakt. Miejskiego Muzeum Etnograficznego, stud. II r'lku etnografii.
Maria Bi,rnacka,
prac. Uniwersytetu
Ludowego w Brusie, stud.
II roku etnografii.
Zakopane

od 7. VII.

do 26. VII.

1947 r.

Bronisława Kopczyńska-jaworska,
j. w. stud. IV roku etnografii.
julia Olchowiakówna,
prac. P. I. M., stud. II roku geografii.
Śląsk Cieszyński

od 12. VIII.

do 26. VIII.

Bronisława Kopczyńska-jaworska,
J. w.
Włodzimierz
Koszarski, mgr nauczyciel,
Kaszuby

od 28. VII.

stud.

do 14. VIII.

1947 r.
III

roku

Mazury

i Warmia

od 3. VII.

geografii.

Sieradzkie

Zofia Turska, mgr.
S. Aniela ] askulanka,
nografii.
Sądeckie
Maria

Romanowska,

l

stud.

do 14. VIII.

nauczycieika,

stud.

III

roku geografii
1947 r.
roku geografii.

III

do 30. VII.

stud.

III

roku geografii.

1947 r.

roku geografii.
1948 r.

od

I

do 10 sierpnia

1948 r.

Alicja Rykalska, stud. IV roku etnografii,
Stefan Głębski, stud. III roku geografii.
Zakopane
Stefan

Kurowski,

od 10 do 24 lipca

stud.

Pomorze

III

nauczycielka.
1948 r.

roku etnografii.

od 7 lipca do 2 sierpnia

1948 r.

Teresa GuUówna, stud. III roku geografii i etnografii, naucz.
Jadwiga Kucharska, stud. III roku geografii i etnografii.
Zdzisław Batorowicz, stud. III roku geografii i etnografii, naucz.

Aniela ] askulanka,

Zasiąg miejscowości
mapka.

od 10 do 28 sierpnia
stud.

IV roku geografii

1948 r.
i etnografii.

od 13 lipca do 26 sierpnia
w poszczególnych

regionach

1948 r.
ilustruje

załączona

KOMUNIKATY

1947 r.
III

stud.

od 12. lipca do sierpnia

Żywieckie

!

Badania
do 29. VII.

nauczycielka,

od 18. VII.

~

1947 r.

Mgr B. Kopczyńska-jaworska,
j. w.
J. Olchowikówna,
stud. III roku geografii, j. w.
Barbara Witkówna, stud. II roku geografii.
Danuta Smolarkówna,
stud. II roku geografii.

1947 r.

j. w.

od 3. VII.

Jt

Orawa

do 2. VIII.

nauczycielka,

nauczyciel,

Opoczyńskie

1947 r.

do 29. VII.

I

Walczak,

Sieradzkie

Teresa Gutówna, nauczycielka, stud. II roku geografii i etnografii.
Jadwiga Kucharska,
stud. II roku geografii i etnografii.
Zdzisław Batorowicz, nauczyciel, stud. II roku geografii i etnografii.

Maria Biernacka, j. w.
Aurelia Wierzchoniówna,

Walczakowa,

Łaskie od 15. VII.

I. do 15. J. 1947 r.

Bronisława Kopczyńska-jaworska,
j. w.
Maria Rutkowska,
asyst. Miejskiego
Muzeum
Prehistorycznego,
stud. III roku prehistorii.
Aleksander Gardawski,
mI. asyst. Zakładu Prehistorii U. Ł., stud.
III roku prehistorii.
Zofia Turska, mgr.

od 20. VII.

et-

w zakresie

ceramiki

ludowej

.Ministerstwo Kultury i Sztuki sfinansowalo badania terenowe w zakresie ceramiki ludowej, które zostały przeprowadzone
przez dra Aleksandra ]aworczaka
w r. 1947 w województwie
Kieleckim a w r. 1948
w województwie Białostockim.
Cenny i wszechstronny materiał z tej dziedziny jest wykorzystywany
w pracach bieżących Ministerstwa i opracowywany
naukowo przez autora.

�55°

551
Malarstwo

ludowe

na

Podlasiu

WYSTAWY

Już od dłuższego czasu Kierowniczka Spółdzielni Sztuki i Przemysłu
Ludowego w "Vęgrowie Podlaskim ob. Zofia Tomerle informowała o tym,
że w kościele w Nowej ''''si na Podlasiu znajdują się interesujące stare
feretrony kościelne, Gdy tego lata niżej podpisany udał się we wskazane
miejsce, stwierdził,
że w przybudówce
kościelnej znajduje się 6 feretronów z dziesięciu obrazami dawnego malarstwa.
Obrazy te, przedstawiające różnych świętych, Madonny, sceny Męki Pańskiej posiadają nad
wyraz żywe barwy, pomimo tego, że część z nich od dawna nie była używana, a więc i odnawiana
i Jest uszkodzona. Jest to malarstwo ludowe,
cechowe, techniką olejną.
Zapytany o ich pochodzenie proboszcz parafii objaśnił, że uratowane zostały ze starego drewnianego
kościoła, który spłonął jak podaje
kronika kościelna w r. 1866, co w przybliżeniu wyjaśnia czas powstania
obrazów.
Oprócz obrazów charakterystyczne
są także feretrony, które również
są dziełem :udowych stolarzy.
Dalsze badania nad wymienionym malarstwem są w toku, gdyż jest
to niechybnie przyczynek do historii malarstwa ludowego XIX wieku.
Wycinanki

ludowe

z okolic

Świdra

pod

Warszawą

W grudniu w 1945 r. dcstarczył do Ministerstwa Kultury i Sztuki
nauczyciel jednego z gimnazjów
warszawskich,
Józef Hełczyński, zbiór
wycinanek ludowych. Fachowa Komisja Zakupów zorientowała
się, że
wycinanki posiadają odrębny charakter niż powszechnie znane z Kurpiów
i Łowicza.
Na podstawie dołączonego wykazu miejscowości i z wyjaśnień HelcZYIlskiego okazało się, że wycinanki zostały zebrane w r. 1913 przez
w. w. w czasie wakacji szkolnych w następujących
miejscowościach podwarszawskich z nad Świdra: Sufczyn, Radachówka,
Kiczki, Wola Sufczyńska, Gatka, gdzie służyły do ozdoby chałup. W zachowanym z tego czasu
spisie figurują nazwiska i czas pochodzenia wycinanek, który mieści się
w granicach lat od '912-1913.
Wycinanki w liczbie 35 pochodzące od 12 autorek mają zasadnicze
cechy te s2me co i wycinanki z innych terenów Polski, co wynika z techniki,
jednak posiadają swój własny charakter. Należą do typu wycinanek jednobarwnych, przeważnie okrągłych naklejanych na białe lub kolorowe tło.
Pomijając szczegółową charakterystYKę tego materiału,
który jest
w opracowaniu naukowym, stwierdzić należy, że wycinankarstwo
w pewnym okresie istniało również na Mazowszu Centralnym
i istnieją przypuszczenia, że jest w pewnym stosunku genetycznym do wycinanek kurpiowskich.
Kazimierz Pietkiewicz

I KO:\KURSY

~II:\ISTERSTWA
Konkurs

na

KuLTURY
regionalną

SZTUKI
I SZTuKI
wycinankę

LUDO'VEJ
W R. 1948

*

łowicką

~Iinisterstwo Kultury i Sztuki przeprowadzając
badania terenowe
w zakresie sztuki ludowej 'między innymi na terenie powiatu łowickiego
w r. 1947 ustaliło, że region ten pod względem barwnego wycinankarstwa
ludowego jest nadal bardzo żywy i bogaty.
\V celu wyeliminowania
najlepszych
wycinanek
pod względem
artystycznym, zbadania ich charakteru etnicznego, wyłowienia najlepszych
arty~tów ludowych i ustalenie zasięgu terenowego wycinanki Ministerstwo
poleciło Spółdzielni Sztuki i Przemysłu Ludowego w Łodzi zorganizowanie konkursu na wycinankę łowicką. Powołany w tym celu specjalny
Komitet, składający się z przedstawicieli administracji
państwowej, spółdzielczości, świata naukowego i artystycznego opracował regulamin konkursu, gwarantujący
zachowanie charakteru wycinanki łowicki-oj i w rezultacie zgromadził 2 I 3 prac 44 autorów z 18 miejscowości.
J ak wykazały spisy, wycinankarstwu
poświęcają się przede wszystkim kobiety i dziewczęta. W ogólnej liczbie uczestników było tylko 7 mężczyzn. Wiek uczestników mieścił się w granicach od urodzonych w r. 1892
do urodzonych
w r. 1937. Rozpiętość ilościowa prac nadesłanych
na
konkurs od 1-18.
Pod względem techniki wykonania wycinanki zgromadzone należały do typu wycinanek naklejanych z różnorodnego barwnego
papieru.
Wśród wielkiej ilości prac wyróżniały
się następujące
formy
kompozycyjne: wycinanki okrągłe, (,kodry» (podłużne), ('gwiazdy», wstęgi,
sceny rodzajowe
(jak np. ('Wesele», (,Chata łowicka» itp.) pocztówki.
Sąd Konkursowy, składający się z naukowców etnografów, artystów i znawców sztuki ludowej, wyeliminował w dniu 19. XII. 1947 r. 82 prace nie
spełniające warunków konkursu, z pozostałych 163 wycinanek nagrodził
113 prac, uznając je za najlepsze w typie i kompozycjLartystycznej,
ponadto wyróżnił 18 prac, a resztę oddał do sprzedaży.
Urządzona
w rezultacie kO'1kursu Wystawa w Łowiczu dowiodła
niezbicie, że lud polski jest przywiązany do swego cennego dorobku kulturalnego,
że sztuka ludowa przejawia
wybitne tendencje rozwojJwe,
wycinanki bowiem konkursowe okazały się wartościowsze pod względem
artystycznym,
niż wycinanki sprzed r. 1939, a fakt nagrodzenia 113 prac
mówi sam za siebie. Prace te stojące na wysokim poziomie artystycznym,
z efektu przypominają
malarstwo. Zasadniczym ich elementem, jak wiadomo, są stylizowane kwiaty w różnych układach tradYCYJnych, figurki

* Zasadnicze dane i statystykę zawiera: Sprawozdanie z działalności Min.
Kult. i Szt. za rok '948, Warszawa 1949. str. '42 ilustr. 19.

�552

553

uproszczonych zwierząt, ptaków i ludzi. Spośród nagrodzonych
wyróżnia
się szczególnie jedna wycinanka, w której autorka zastosowała częściowo
papieroplastykę,
formy wypukłe, dając jednak twarze w formie płaskiej.
Najlepsze wycinanki dostarczyły: Marianna Pietrzak z Błędowa (ur. 1913),
Elżbieta Żaczek ze Zła kowa Borowego (ur. 1897), Dzik Danuta ze Strugiennicy (ur. 1936), Janina Strychowska z Łowicza (ur. Ig07), Jadwiga
Klimkiewiczówna
z Łowicza (ur. 1895), Tekla Kałucka ze Szczudłowa
(ur. 1882), Zofia Wiechszo z Wierznowic
(ur. 1914), Guzek Wiktoria
z Małszyc (ur. Ig02) oraz Strychowska Józefa z Łowicza (ur. 1886).
Dla łatwiejszego zorientowania się z jakich miejscowości,
ile prac dostarczyło,
podajemy poniżej tabelę.

L. p.
I.

I
I

2.
3·
4·
5·
6.
7·
8.
g.
10.
II.
12.
13·
14·
IS·
16.
17·
18'

Miejscowość

I

Ławicz
Strugiennica
Złaków Borowy
Błędów
Szczudłów
Wicrznowice
Klewków
Małszycc
Urbańszczyzna
Niespusza
Guźma
Złaków Kościelny
Retki
Placen(ja
Swiecie
Strzelce
Goździnowo
GągoJin

I

I

I

wystawa

rzeźby,

I
I

l

4
3
2
I
I
2
I

3
2
9
13
9
18

"
"
"
"

3
8

"

"
"
"

3
4

44 osoby

malarstwa

68
15
13
3
3
23
10
6

"

I

i grafiki

:fi

:r

Przedstawiło
prac

14 osób
4
I "
"
I
I "
"
2
2 "
"
2
I n"
I
l

Razem

Ogólnopolska

Zgłosiło się
do konkursu

.

ilu autorów

213

ludowej

\'11 dniu 8 stycznia I948 r. została otwarta w Krakowie w Palacu
Sztuki,
Ogólnopolska Wystawa Sztuki Ludowej. Wystawa zostala zorganizowana z inicjatywy
Ministerstwa
Kultury
i Sztuki przez Komitet
\Vykonawczy,
skupiający
naukowców
etnografów,
historyków
sztuki

r

I

artystów plastyków.
Objęła ona najcenmeJSze dzieła sztuki ludowej
z zakresu malarstwa, rzeźby i grafiki ludowej ze wszystkich regionalnych
i etnograficznych
muzeów oraz zbiorów zarówno z Polski Centralnej
jak i z Ziem Odzyskanych.
Ze zbiorów specjalna Komisja wyeliminowała
372 oh'ekty różnych rodzajów twórczości ludowej, w tym 82 prace 30 artystów ludowych współczesnych, dla których Ministerstwo Kultury i Sztuki
przeznaczyło
nagrody.
Wystawę przygotowano
z wielkim nakładem
pracy przez okres
siedmiu miesięcy, w czasie których zebrano eksponaty ze wszystkich terenów, przeprowadzono
prace konserwatorskie
nad pracami zniszczonymi
oraz opracowano
ekspozycję wystawy. Na Komisarza
Wystawy został
powołany art. plastyk Jan Hrynkowski z Krakowa. Zasadniczy charakter
wystawy polegał na tym, że poraz pierwszy w Polsce, Wystawa tego rodzaju i w tej skali zrezygnowała ze zdobnictwa i ujęcia etnograficznego,
ale zorganizowana
została i 'podana pod kątem wartości plastycznych,
które mogą być twórczym źródłem dla sztuki polskiej. Ponadto Wystawa
reprezentowała
syntezę najwyższych
osiągnięć dorobku ludu polskiego
w plastyce, gdyż w selekcji eksponatów zastosowane zostały surowe i auto.
rytatywne kryteria, jakie stosuje się w ogóle w sztuce plastycznej.
W związku z wystawą wydany został nakładem Centralnego Instytutu Kultury Katalog l zawierający oprócz części ogólnej i spisowej 37 reprodukcji
eksponatów
wystawowych.
Obszerny
i wyczerpujący
wstęp,
gdzie należy szukać szczegółowej analizy i opisów eksponatów, opracował
doc. dr Tadeusz
Seweryn. Korzystając
ze zgromadzonego
materialu,
Państwowy Instytut Badania Sztuki Ludowej
wydał specjalny potrójny
numer swego wydawnictwa 2 (,Polska Sztuka Ludowa'), gdzie dr Józef
Grabowski poddał szczegółowemu przeglądowi dorobek artystyczny ludu
polskiego, zaopatrując
pracę w 126 zdjęć oraz w wypowiedzi znanych
art. plastyków polskich. Ponadto zeszyt posiada resume w języku rosyjskim, francuskim i angielskim.
Ciesząca się wielkim powodzeniem Wystawa przeistoczyła się w Wystawę Objazdową.
Została ona w nieco zmniejszonym
składzie otwarta
dnia 14 marca na przeciąg przeszło miesiąca w Łodzi. Następnie weszła
w skład Wystawy Sztuk Plastycznych w Sopocie, która została otwarta dnia
27 czerwca 1948 r. w Pawilonach Międzynarodowych
Targów Gdańskich
i trwała do dnia 13 sierpnia. W związku ze Zjazdem Intelektualistów
we
Wrocławiu została przez Biuro Współpracy Kulturalnej z Zagranicą udostępniona w sierpniu uczestnikom Zjazdu i publiczności na terenie Wrocławia.
1 Sztuka Ludowa w Polsce, Tadeusz
Seweryn - Kraków 1948 C. r. K.
Stron 95 ilustr. 37.
2 Polska Sztuka Ludowa, Rok II, czerwiec, lipiec, sierpień 1948 r. XI' 6,
7, 8, Warszawa - P. r. B. S. L. - Str. 96 pod red. dra Józefa Grabowskiego.

�555

554
W listopadzie
bawiła w Muzeum
Wielkopolskim
w Poznaniu,
a następnie do końca 1949 r. zagranicą:
w Paryżu 1, Belgii i Londynie,
gdzie uznaną została za jedyną tego rodzaju wystawę w Europie.

Konkurs
,

,

·

···.···,·1

Konkurs

ludowej

ceramiki

lubelskiej

Na podstawie badań Tadeusza Delimata, który jako słuchacz katedry etnografii w Lublinie, przeprowadził
szczegółowe badanie terenowe
nad ludowym garncarstwem
w Lubelskim,
w miesiącu lutym 1948 r.
został zorganizowany
przez Ministerstwo
Kultury i Sztuki dla trzech
ośrodków
województwa
lubelskiego:
Pawłów pow. Chełm,
Urzędów
i Łążek pow. Kraśnik
konkurs na najbardziej
charakterystyczne
wytwory ceramiczne ludowe.
Komitet
organizacyjny,
w skład którego weszli przedstawiciele
Urzędu Wojewódzkiego, Polskiego Towarzystwa Ludoznawczego,
Muzeum
Lubelskiego, zgromadził z trzech wymienionych
ośrodków 158 wyrobów
ceramicznych I4 autorów: Urzędów 68 prac - 5 autorów, Łążek 57 prac5 autorów i Pawłów 33 prace - 4 autorów.
Na prace przedstawione
do konkursu złożyły się malowane dzbany, bańki,
miski, talerze, skarbonki, doniczki, wazoniki, kropielnicznki i zabawki w postaci zwierzątek
i ptaków. Poza niewielu wyjątkami wyroby zachowywały charakter twórczości regionalnej lubelskiej. Wyraźnym wyjątkiem była malowana ceramika na wzór pokucki z Pawłowa, która jest kultywowana przez zdolnego
ceramika Sławińskiego Jana. Techniki pokuckiej majoliki ludowej nauczył
się on w czasie wojny od wysiedlanych garncarzy z Huculszczyzny. Poziom
artystyczny wyrobów b; dobry. Dnia 17. II. Sąd Konkursowy rozdzielił
nagrody za 32 prace następującym
autorom:
Pawłów

pow.

Chełm

I) Wanarski Antoni za dzban i miskę, 2) Sławiński Jan za kropielniczkę, dzbanek i miskę, 3) Wanarski Wadaw za dzban, 4) Kopciewicz Stanisław za dzban.
Urzędów

pow.

Kraśnik

I) Witek Paweł za talerze, kropielniczki,
wazoniki, 3) Witek Jerzy, 4) Kaniowski Antoni,
Łążek

pow.

Kraśnik

I) Sikora Franciszek
\\'ładysław
za miskę, 4)
misk\:o
1

Museum

d'Art

2) Witek Stanislaw za
5) Gajewski Stanisław.

za dzban, 2) Sikora Czesław,
3) Siembida
Żelazka Jan za miskt;;, 5) Gorczyca Jan za

~1odcrne,

styczeń

1949.

ceramiczny
w Chałupkach
(woj. Kieleckie)

i Denkowie

Dnia 20 lutego 1948 r. odbył się konkurs ceramiki ludowej oN Chałupkach i Denkowie w pow. ostroovieckim, w którym wzięł0 udział 9 ceramików ludowych. Dostarczono ogółem około 20 prac. Były to naczynia
użytkowe
oraz zabawki
ceramiczne:
(gwizdawki,
ryby, pieski, konie
z jeźdźcami itp.). Uznano prace Cłuszka Józefa z Chałupek i Kaczmarskiego Stanisława z Denkowa za najlepsze. Prace, odznaczające się swoistym
charakterem,
były jednak słabe pod względem technicznym.
Dalszym losem ceramików
tamtejszych
zaopiekował
się 'Wydział
Kultury i Sztuki.
Wysta

wa

Sztuki

Ludowej
i Rzemiosła
w Szczecinie

Artystycznego

Z inicjatywy
i przy finansowym poparciu
Ministerstwa
Kultury
i Sztuki, a staraniem
Izby Rzemieślniczej
i Wydziału Kultury i Sztuki
w Szczecinie została otwarta w okresie od 6. IV. 48 do 15. IV. 48 r. Wystawa Sztuki Ludowej w Szczecinie.
Obejmowała ona działy: tkactwa, sieciarstwa i hafciarstwa ludowego
oraz różne działy artystycznej wytwórczości o charakterze rzemieślniczym.
Była to pierwsza i jedyna dotychczas wystawa tego rodzaju na tym terenie
i dlatego przede wszystkim zasługuje na notatkę. Najobficiej było reprezentowane tkactwo ludowe, kontynuowane
na Pomorzu Zachodnim przez
repatriantów
z dawnych kresów wschodnich i niektórych okręgów Polski
Centralnej.
Szczegółowiej sprawa przedstawia
się następująco:
I. Szczecin
i okolice dały tkactwo charakterystyczne
dla przedwojennej Wiieńszczyzny i Polesia; 2. Myślibórz - Tkactwo Wileńszczyzny,
Polesia i Wołynia,
3. Darłowo - tkactwo Wilellszczyzny
i Wołynia,
4· Wałcz ~ tkactwo Wileńszczyzny, Wołynia i hafciarstwo Kurpiowskie.
Na tkactwo to złożyły się tkaniny, narzuty ludowe, krajki wełniane,
hafty w postaci serwetek, lnianych sukienek, ponad to zapaski, a przede
wszystkim próby tkackie.
Celem porównania tych wyrobów z dzisiejszym tkactwem ludowym
na tamtejszym terenie, zostały włączone do wystawy również zbiory prób
tkackich z dawnej Wileńszczyzny, które były w posiadaniu Ministerstwa.
Wśród innych wyrobów ludowych znalazły się na Wystawie palmy z nieśmiertelników,
oraz pierniki tzw. «Kaziuki,). Wystawę zwiedziło ponad
8000 osób, w tym część gości zagranicznych.
Konkurs

i wystawa

kurpiowska

w Kadzidle

Dnia 27 maja 1948 1'. odbyła się w Kadzidle pow. Ostrołęka regionalna uroczystość w związku z konkursem na wycinanki, pisanki, «Kierco

�556

557

i stroje kurpiowskie
połączona
z widowiskiem regionalnym
i wystawą
prac. 'Vystawa, która trwała do 4 lipca została otwarta przy udziale przedstawicieli whdz świata artystycznego 7. Warszawy oraz ludności miejscowej
w liczbie około 10.000 osób.

Wycinanki kurpiowskIe, nagrodzone na konkursie w r. 1948 w Kadzidle
w pow. ostrołęckim.
W uroczystości wzięli również udział przedstawiciele
prasy prawie
wszystkich
krajów europejskich
(Z. S. R R., Francji,
Czech, Bułgarii,
Rumunii, Włoch, Anglii, Danii itp.). Polska Kronika Filmowa wykonała
szereg zdjęć z wystawy, z widowiska, sceny z wypieku ludowego ciasta
figuralnego, z konkursu strojów, wyrobu wycinanek i pisanek oraz Iypy
ludowe.

Ogólna
liczba wycinanek
dostarczonych
na konkurs
wyniosła
748 sztuk. Wycinanki pochodziły od 38 autorów z następujących
miejscowości: Myszyniec,
Pułtusk, Gródek,
Kadzidło,
Ziemki, Świdwiborek,
.Wydmusy, Wołkowe, Tatary, Łączki, Wach, Pelty, Brzozówka, jazgarka,
Krobia,
Czarno trzew, Strzałki,
Lelis i innych.
Nagrodzonych
zostało
33 autorów. Pierwszą nagrodę otrzymały seniorki: Kordecka Anna z Myszyńca i Polak Rozalia z Kadzidła (82 lat). Pisanek dostarczono I7 1 sztuk,
II autorów z miejscowości: Gródek, Wach, Dąbrówka, Walkowe, Tatary,
Dylewo, Myszyniec,
Pelty, Lelis, Obierwia.
Nagrodzono
10 autorów.
Za najlepsze w typie i pod względem artystycznym
uznano pisanki Kamińskiej Genowefy z Gródka pow. Pułtuskiego oraz Tańskiej Stanisławy
ze wsi Walkowe. (,Kierców&gt;} wykonano 12 sztuk, pięciu autorów z miej.
scowości: Golanka, Grolo, Kadzidło, Łączki. Nagrodzonych
5 osób. Za
najlepsze uznano: (,Kierce'} Małdygi Marii z Golanki i Zagrody Władysławy z Gralo. Kwiatów z kolorowego papieru wykonano 22 sztuki, sześciu
autorów, z miejscowości: Tatary, Kadzidło, jazgorka,
Myszyniec, Brzozówka, Kierzek. Nagrodzeni wszyscy. Na najbardziej utrzymane w typie
kurpiowskim stroje myszynieckie, kadzidlańskie,
pultuskie otrzymało na·
grody 29 osób, z następujących
miejscowości:
Myszyniec,
Kadzidło,
Strzałki,
Walkowe,
Golanka,
Piaseczne,
ł.odziska,
Wydmusy,
Pelty,
Wykrot, Pułtusk. Pierwszeństwo
przyznano:
Kordeckiej
Annie z My.szyńca, Kamińskiej
Antoninie,
Sucheckiej
Rozalii,
Majewskiej
Annie
z Kadzidła, oraz Golon Władysławie z Wykrotu, Romanowskiej Leokadii
z Myszyńca i Majewskiej janinie
z Kadzidła.
Olbrzymia
ilość zgromadzonych
wycinanek poza nielicznym wyjątkiem była utrzymana w charakterze tradycyjnych wycinanek kurpiowskich (&lt;leluje», okrągłe kogutki itp.) przy czym pod względem kompozycyjnym, pomimo wielkiej rozmaitości w inwencji artystycznej, dały się
one ująć w pewne określone typy zasadnicze, wskazujące na indywidualność
autorów lub miejscowości. Materiał został sfotografowany przez Państwowy
Instytut Badania Sztuki Ludowej i zostanie poddany naukowemu opracowaniu. Specjalnie bogato prezentowały się niektóre (,kierce'} ( ('pająki,}) z grochu, fasoli oraz słomy i kolorowej bibułki. Pomimo żywej tradycji w zakresie
pisankarstwa,
wykonano mało pisanek, a to z tego powodu, że zwyczaj
pisankowania związany jest ze Świętem Wielkiej Nocy i dlatego nie dało się
uzyskać przeglądu faktycznego stanu pisankarstwa regionu kurpiowskiego.
Konkurs organizował Specjalny Komitet przy pomocy Ministerstwa
Kultury i Sztuki. W ufundowaniu
nagród brało udział wiele instytucji
i osób prywatnych.
Wystawa

stała

wycinanek

ludowych

w Łowiczu

W dniach od 27-30 maja 1949 r. w Łowiczu zorganizowana
zoo
wystawa wycinanek łowickich. Spośród zgromadzonego
materiału,

�559
na wystawę wybranych zostało 160 prac, pochodzących z 18 "'si łowickich,
przy czym wykorzystane
zostały również wycinanki w licz?ie 30, wł~sność Ministerstwa Kultury i Sztuki, nagrodzone na konkursIe w grudmu
1947 r., 10 wycinanek dawnych wypożyczono ze zbiorów Muzeum Towarzystwa Krajoznawczego
w Łodzi.
Wystawa została opracowana
i rozplanowana
przez art. malarza
Zdzisława Pągowskiego przy współpracy Spółdzielni Sztuki i Przemysłu
Ludowego w Łodzi i Związku Art. Plastyków. Wystawa cieszyła się powodzeniem, a z okazji zjazdu na święto kościelne zwiedziło ją około 10:000 osó~:
W następnych
dniach zwiedzała Wystawę młodzież szkolna I ludnosc
miejscowa oraz wycieczki z Kutna i Łodzi.
Wystawa

Polskiej

Sztuki

Ludowej

w

Moskwie

Kijowie

W ciągu miesiąca sierpnia i wrześ'lia 1949 r. została zcrganizowana
jedna z większych wystaw zagranicznych sztuki ludowej. B~ła to Wystawa
Polskiej Sztuki Ludowej i Przemysłu AI,tystycznego, ktora w ramach
wymiany kulturalnej
Polsko-Radzieckiej
została wysłana, do Moskw~.
Na wystawę złożyły się zbiory polskiej sztuki ludowej wspó~czesne~.'
ze wszystkich regionów Polski, zebrane przez Ministerstwo Kultury l Sztuki,
I I innych
instytucji i zbiory muzealne. Wzorce przemysłu artystycznego
dostarczyło Biuro Nadzoru Estetyki Produkcji. Ogólna ilość pozycji ekspona tów wyraziła się liczbą 557 sztuk, z czego:
I) 213 eksponatów Ministerstwa Kultury i Sztuki, 2) 18.3 eksponat?,
różnych instytucji, 3) 153 eksponaty Biura Nadzoru Estetyki Pr.odukcjl.
W ten sposób na sztukę ludową przypadło okolo 400 pozycYJ· W zakres tych pozycji weszło: tkactwo, hafciarstwo, malarstwo i rze~ba, w~cinkarstwo, sprzętarstwo, stroje ludowe, ceramika z terenu całej PolskI,
koronkarstwo i szereg drobniejszych działów.
Wystawa
ta prawdopodobnie
po raz pierwszy zgromadziła
tak
dużo cennego materiału z zaluesu różnych działów sztuki ludowej, choć
nie ogarnęła ze zrozumiałych względów całości. Założenie~ jej było jak
najobszerniejsze pokazanie dorobku artystycznego ludu polskIego w szcz.Yto.wych jego pozycjach artystycznych, a to zarÓwno w sztuce d.ekoracYjn:j,
stosowanej jak i w sztuce związanej z obyczajem i obrzęd0;V0śC1ą. Cho~z~ło
o pokazanie, w jaki sposób współczesność po odrzucemu
bezwarto~clOwego balastu potrafila przejąć cenniejszy dorobek kultury ludu polskIego
do kultury ogólnopolskiej. Dlatego też nawiązania do sztuki dawnej m~zealnej występowały najczęściej wtedy, gdy chodziło o wyraźne wskazame
genezy wytworu.
.
.
'.
.
Przedmioty ludowej sztuki zabytkowej wypełmły rowm(z te dZIały,
które już się przeżyly (malowane skrzynie, łyżniki, niektóre stroje itp.).
Stąd też wynika, że Wystawa nie miała naukowych założeń etnografiez-

nych pod względem historycznym czy terytorialnym,
choć na podsta~ach
naukowych się opierała.
Obok tkanin i haftów wytwarzanych dawniej przez lud dla siebie,
pokazane zostały tkaniny i hafty wykonywane przez tenże lud, ale przystosowane do poziomu dzisiejszego obywatela bez względu na jego miejsce
zamieszkania i przynależność do grupy społecznej (np. haftowana koszula
kurpiowska i komplety serwetek haftowanych
na Kurpiach).
Była więc
reprezentowana
również sztuka ludowa wywodząca się ze starych form,
ale o nowej treści. Wielką grupę eksponatów stanowily przedmioty, które
uzyskano w drodze konkursów i wystaw (ceramika, koronki śląskie, wycinanki) lub badań jak np. malowidła ludowe z powiatu dąbrowskiego,
które dostarczyła
Sekcja Zdobnictwa
Państowego
Instytutu
Badania
Sztuki Ludowej w Krakowie, rzeźba z terenu Rzeszowa, próby tkackie
z Opoczyńskiego, Kurpiowszczyzny
i Podlasia, hafty wielkopolskie z Goliny i Podmokła, współczesne malarstwo samorodnych artystów ludowych
i stroje lubuskie.
Specjalną pozycję stanowiły tkaniny dwuosnowowe
białostockie, które, choć wykonywane tradycyjnie przez lud, dziś podlegaj:j,
opiece artystów fachowców i stanowią twórczość pośrednią.
vVszystkie
eksponaty zaliczyć trzeba do autentyków
twórczości ludowej i przede
wszystkim do sztuki współczesnej lub z przed ostatniej wojny. Całość
wystawy została zakwalifikowana przez specjalną komisję, w skład której
weszli, przedstawiciele:
Dyrekcji Muzeów, Artystów i znawców sztuki
ludowej.
Wstęp do katalogu, dający bardzo ogólną charakterystykę
polskiej
sztuki ludowej i podkreślający jej znaczenie dla kultury współczesnej
Polski, opracował niżej podpisany, część katalogową
ze szczegółowymi
opisami - art. malarka Janina
Stankiewiczowa.
Komisarzem wyscawy
była Anna Laudańska, pracownik Towarzystwa Uniwersytetu Ludowego.
.\Vystawą z urzędu zajął się Departament
Twórczości Artystycznej i Biuro
Współpracy Ku.lturalnej z Zagranicą.
Wystawa została otwarta w końcu października
w gmachu Akademii Sztuk Pięknych Z. S. R. R. w Moskwie przy udziale przedstawicieli władz Zw. R., Ambasadora Polski, korpusu dyplomatycznego
i wybitnych rad'l:ieckich przedstawicieli
nauki i sztuki.
Urządzona
została
przy pomocy personelu Tretiakowskiej
Galerii i specjalnie powołanych
artystów, którzy opracowali afisz skomponowany
z wycinanek kurpiowskich i łowickich. Eksponaty zostały umieszczone w ośmiu salach, a ekspozycja opracowana szczegółowo i ze znawstwem artystycznym.
\Vystawa wzbudziła żywe zainteresowanie i uznanie wśród artys~ów,
historyków sztuki i ludzi nauki. Przy wystawie założona została księga
wypowiedzi na temat wystawy. Wydany również został ilustrowany katalog. Wystawę organizował na terenie Zw. Radzieckiego,
Komitet do
Spraw Sztuki przy Prezydium
Rady Ministrów Z. S. R. R. i Ogólno-

�560
związkowe Towarzystwo Współpracy Kulturalnej
Łączności z Zagranicą
(W. O. K. S.). Wystawa ta w r. 1949 bawiła również w Kijowie, a w r. 1950
wróciła

do Kraju.
Wystawa

Konkurs
odbyło

Sztuki

Ludowej

w Stanach

Zjedn.

i wystawa

sztuki

ludowej

w Rzeszowiei

\\' dniu 10 października
1949 r. w Łańcucie,
sit,; ola warcie wysla wy pokonkursowej ceramiki

woj, rzeszowskie,
i rękodzieła ludo-

A. P.

Również w okresie sierpnia i września została przygotowana wystawa
sztuki ludowej i przemysłu artystycznego do St. Zjedn. A. P. Zakres jej
był bardziej skromny i na całość złożyło się 130 eksponatów, z tego na
sztukę ludową przypadło
95 pozycyj. Zakres jak i dobór eksponatów
został uprzednio
do pewnego stopnia
określony i ograniczał
się do
polskiej ceramiki ludowej, rzeźby i malarstwa, natomiast szerzej potraktowano dział przemysłu artystycznego.
Ceramikę w ilości 37 sztuk reprezentowały różnego rodzaju naczynia użytkowe (dzbany, dzieżki, dwojaki)
z różnych ośrodków polskich (kieleckie, łódzkie, lubelskie, białostockie,
warszawskie, rzeszowskie, gdańskie) oraz rzeźba ceramiczna
i zabawkarstwo (kropielniczki,
figurki ludzi i zwierząt, gwizdawki). Na rzeźbę
złożyły się 32 «Świątki» ludowe i figurki o treści świeckiej. Część z tego
należała do zabytków, część stanowiła twórczość wsi współczesnej, z terenu
Kurpiów i Rzeszowskiego. Zabytkowe i współczesne malarstwo podhalańskie oraz zabytkowe śląskie reprezentowało
26 obiektów malarstwa
ludowego. Reszta eksponatów to przemysł artystyczny dostarczony przez
B. N. E. P. Objaśnienia i katalog opisowy sporządziła art. malarka Janina Stankiewiczowa,
komisarzem z ramienia Ministerstwa Kultury był
Aleksander Wojciechowski.
Wystawa poprzez American Federation of Art objechała wszystkie
v.iększe muzea w U. S. A.
Konkurs

i Wystawa

malarstwa

ludowego

w pow.

dąbrowskim

Na podstawie badań Seksji Zdobnictwa
Państwowego
Instytutu
Badania
Sztuki Ludowej w Krakowie,
przeprowadzonych
na wiosnę
roku 1948 w 39 miejscowościach Powiśla Dąbrowskiego w zakresie ściennych malowideł ludowych oraz danych Muzeum Etnograficznego w Krakowie, zainicjowany
został przez Ministerstwo,
a zorganizowany
przez
Towarzystwo Uniwersytetu
Ludowego, konkurs malarstwa ściennego.
Udział w konkursie zgłosiło kilkadziesiąt
osób z kilku gromad.
W dniach 17-19
września br. grono rzeczoznawcÓw dokonało przeglądu
wnętrz chat w Zalipiu, Pi !czy Żelichowskiej, Kłyżu, Ćwikowi e, Kuźni
i przyznało nagrody za malowidła ścienne w 19 cha tach.
Ponadto
zorganizowana
wystawa
pokonkursowa
malowideł ludowych na papierze zgromadziła prace 40 autorów, które zostały również
nagrodzo"le. Szereg malowanek zakupiło Muzeum Etnograficzne w Krakowie, Ministerstwo Kultury i Sztuki oraz T. U. L.

Garnek

z nakrv\\'ką.

GTamika

z Rzepiennika

Biskupiego

kob

Tarnowa.

we~o. Ce!em kon~u.rsu i wystawy było skontrolowanie poziomu obecnej
tworczosCl ludCl\\'CJ l \\'ylowienie talentów.
. \\' PaIl~t:\'owym C:środku 1\luzealnym zebrano ponad 500 ekspona tow ceramiki ludowej oraz około 200 ekspona tów: rzeźby. szyszek
1

Patrz "Polska Sztuka Ludowa,) Nr I, 2, 1949.

Lud, T. XXXIX

SCI'

52.

�weselnych
(tradycyjne
pieczywo),
Wlencow dożynkowych,
wyrobów
z drzewa, plecionek i kwiatów sztucznych z następujących
miejscowości:
Medynia
Głogowska, Medynia
Łańcucka,
Zalesie, Żołynia, Rakszawa
Brzoza Stadnicka, Sokołów, Kraczkowa, Albigowa, Maszkowa, Jarosław.
Kołaczyce, Jasło, Krosno, Dukla itd. Jury przyznało ponad 60 nagród.
Dwa zespoły sceniczne regionalne w strojach ludowych ze Staromieśeia.
i Machowa wystąpiły z pieśniami i muzyką regionalną ludową.
Przedstawiciel
Muzeum Etnograficznego
w Krakowie dokonał zakupów dla celów muzealnych.
Wystawa

Sztuki

Ludowej

w Kielcach

1

Dnia 23. X. 1949 r. zQstała otwarta w Muzeum Świętokrzyskim
Wystawa Sztuki Ludowej Regionu Świętokrzyskiego. Na wystawę w dwóch
salach złożyły się: wyroby ceramiczne
(użytkcwe, rzeźqa ceramiczna,
zabawkarstwo), kilka stroJów, tkaniny dekoracyjne (pasiaki świętokrzyskie)
oraz rzeźby w drzewie, glinie i kamieniu z następujących
miejscowości:
Iłża, Denków, Chałupki, Kaszary, Zbijawa, Kąty, Wierzbnik,
Mirzec,
Bieliny, Jasieniec (rzeźba z pow. pińczowskiego i opatowskiego) i inne.
Najbogaciej pokazana została ceramika ludowa o wybitnym poziomie
artystycznym i tkaniny.
Wystawę zorganizował
Wydział Kultury i Sztuki przy pomocy
Ministerstwa
Kultury
i Sztuki. Najlepszym
twórcom rozdano szereg
. nagród.
Państwowy
Instytut
Badania Sztuki Ludowej dokonał opisu
ważniejszych eksponatów i zdjęć.
Kazimierz
WYSTAWY

I KONKURSY
KULTURY

SZTUKI
I SZTUKI
Uwagi

LUDOWEJ
W ROKU

Pietkiewicz

MINISTERSTWA
1949.
f

ogólne.

Usiłowania szły w kierunku zdynamizowania i zaktualizowania wsi w sensie
kulturalnym. Wszelkie akcje kulturalne na terenie wsi łączono z zagadnieniem ekonomicznym,
na którym ta twórczość wyrosła.
Usprawniono i ulepszono metody pracy w terenie. W upowszechnieniu wprowadzono
w szerszym zakresie metodę wystaw objazdowych.
Wzrosła ogólna liczba konkursów i wystaw, podwyższył się ich poziom.
Prowadzono dalsze badania terenowe nad ludową twórczością plastyczną
w różnych jej przejawach.
Wszystkie imprezy, o których mowa będzie poniżej, realizowane
były przy pomocy Urzędów Wojewódzkich, instytucji społecznych, kulturalnych i naukowych oraz z kredytów Ministerstwa
Kultury i Sztuki,

Prace Ministerstwa Kultury i Sztuki na odcinku popierania ludowej
twórczości plastycznej w r. 1949 charakteryzują
się jak widać, dalszym
pogłębieniem zagadnienia w sensie ideologicznym i metod wykonawczych,
Korzystając z doświadczeń lat ubiegłych oraz stosownie do ogólnego
kierunku polityki kulturalnej,
która wskazuje na wielką rolę twórczości
ludowej, jak też opierając się na doświadczeniach
Związku Radzieckiego
pracę skierowywano jeszcze bardziej na związanie twórczości ludowej.
wyrosłej z tradycji, z dzisiejszą rzeczywistością z kulturą ogólnonarodową,

Rozstrzygnięcie

t

,~-

I,

2,

1949 Kazimierz Pietkie-

Strojów

na

plansze

Atlasu

Ludowych.

W dniu 15. 1. 1949 r. w Warszawie w lokalu Ministerstwa Kultury
i Sztuki nastąpiło rozstrzygnięcie konkursu na rozwiązanie graficzne barwnej planszy do Atlasu Polskich Strojów Ludowych.
Tematem Konkursu był strój górali szczawnickich
do pracy dra
R. Reinfussa. Do dyspozycji artystów oddany był w Muzeum Narodowym
w Warszawie strój wraz z instrukcją i materiałem
pomocniczym.
Sąd w składzie:
1. Prof. dr Eugeniusz
Frankowski - Przedst. Pol. Tow. Ludoznawczego, Przewodniczący
2. Prof. dr Józef
Gajek Przedst. Pol. Tow. Ludoznawczego
3· Doc. dr Tadeusz Seweryn - Przedst. Pol. Tow. Ludoznawczego
4· Zast. Prof. dr Roman Reinfuss - Przedst. Pol. Tow. Ludoznawczego.
5· Michał Bylina art. maI. - Przedst. Z. P. A. 1'.
6. Bohdan Bocianowski art. maI. - Przedst. Z. P. A. P.
7· Henryk Starzewski, art. maI. - Przedst. Z. P. A. P.
8. Nacz. Zofia Czasznicka - Przedst. Min. Kultury i Sztuki
9· Mgr Pietkiewicz Kazimierz - Sekretarz Konkursu
przyznał:

1. nagrodę

zł.

50.000. -

II. nagrodę

zł.

4°.000. -

Marcie Koch i Wandzie Manteuffel
szawy (praca zespołowa)
Jerzemu Karolakowi z Krakowa

Zamiast trzeciej nagrody Sąd przyznał trzy Odznaczenia
następującym autorom:
Stefanowi Płużańskiemu z Warszawy
Władysławowi Gościmskiemu z Warszawy
3· Anastazji Zelenay-Mieszkowskiej
z Warszawy.
I.

l Patrz .Polska Sztuka Ludowa,} str S8 Nr
wicz «Wystawa Kielecka,} ilustr. 10.

konkursu

Polskich

2.

po

z vVar-

10.000

zł:

�Konkurs
Konkurs mieszany dla członków Związku Polskich Artystó,,· Plastyków został zorganizowany
przez Polskie Towarzyst\'VO Ludoznawcze
w Lublinie przy ścisłej wspólpracy
2 ':-'Iinisterstwem
Kultury
Sztuki,
które konkurs subsydiowało.
Konkurs trwał od dnia 10. XI. 48 r. do I. I. 1949 r.
Konkurs

koronkarstwa

śląskiego

w Katowicach.

Dnia 22. II. 1949 r. rozstrągnięty
został w Katowicach
Konkurs
na koronki śląskie. Celem jego bylo podniesicnie
poziomu artystycznego
tej gałQzi sztuki oraz zastosowanie
tradycyjncj
techniki koronkarskiej
we
współczesncj konfckcji.
Udział wziQlo z Koniakowa
(pow. Cil'szyn) 33 osoby, w tym jeden
mQżczyzna - dostarczając
67 prac.
'vV rezultacie przeglądu prac ustalono, że są one na wysokim poziomie
artystycznym
i technicznym,
zachowując styl tradycji śląskiej choć niepozbawione są inwencji indywidualnej
poszczcgólnych
twórców. Przyznano
14 nagród. Najleps2e prace pochodziły
od ::\bri i Gwarkowcj i Michała
Ptaka, najmlodszą zdobywczynią
nagrody byla Anna Kukuczka
(lat 15)·
Konkurs

malowania

na

fajansic

we

\Nłoclawku.

\V Zjednoczonych Fabrykach Fajansu wc ·Włocławku dn. 9. IV. I949r.
nastąpiło HJ2strzygnięcie konkursu na ręcznc podszkliwne
malowanie
na
fajansie. Udział w konkursie wzięło 17 robotnic tamtejszej fabryki, dostarczając ,66 prac.
Robotnice,
pochodzące ze wsi kujawskich miały za zadanie zastosowanie na fajansie malowideł ludowych kuj a vliskich, które nadałyby fajansom włocławskim
charakter
regionalny,
jakie one miały w przeszłości.
Ponieważ był to moment pewncgo eksperymentu,
konkurs był połączony z inspiracją przeprowadzoną
przez prof. Antoniego Buszka.
Nagrodzono
3 prace, wyróżniono
'4-cie.
Konkurs

wycinanek

zdobnictwa

ludowego

w

Opocznie.

l

Pierwszy konkurs
w powiecie
opoczyńskim,
który mial miejsce
w okresie od 28. 11.-28.
III. wykazał, że teren tcn posiada bogate i jeszcze
malo naogół znane wycinkarstwo
łudowc.
15' autorów, którzy dostarczyli około 3.000 prac przyznano
126 nagród. łv1ateriał zebrano z 56 wsi. Został on zużytkowany
na wystawie
w Opocznie, która trwała od 10. IV-23.
IV, a nast~pnie opracowany
naukowo przcz Instytut
Sztuki.
l
Patrz «Polska Sztuka Ludowa»::\r 6, I9ł9, str. [80: Kazimierz Pietk i e w ; c z, « Konkurs w Opocznie na regionalne zdobnictwo ludowe ».

na

estetyczne

urządzenie

izby

kurpiowskiej.

l

Znaczenie społeczne, kulturalne
i naukowe miał pierwszy w Polsce
konkurs na estetykę wnt;:trza kurpiowskiego w pow. ostrołęckim i pultuskim,
który odbył się od 3. V. do '5. V. '949 r. ·Wykazał on, że wysoko stojąca
pod względem artystycznym
tradycja zdobienia chat na Kurpiach zachowała się i rozwinęła w dobie obecnej.
Ekspedycja badająca zgłoszone do konkursu wn~trza miała sposobność
z~brania wiele dodatkowego
materiału
naukowego.
Państwowy Instytut Sztuki dokonał szeregu zdjęć.
Nagrodzono
w dwu powia tach 43 cha ty, w których jako zasadniczy clement zdobniczy wystąpiło w całej pełni wycinkarstwo kurpiowskie
w różnych odmianach
oraz meblarstwo.
Konkurs

ceramiki

i tkactwa

w Białymstoku.

Dnia 30 maja został rozstrzygnięty
w Białymstoku konkurs ceramiki
i tkactwa. Objął on tylko część województwa. Zgromadzone zostało 279 prac
93 autorĆJw. Przyznano 6, nagród. \Vszystkie prace wystawione zostały na
Wystawie
Wojewódzkiej
w Białymstoku,
która
trwała
od 29. V. do
29. VI. 1949 r.
vV y s t a w a k o n k

Ul'

S

o wat

w Kielcach

k a c t w a i c e r a m i ki

i Radomiu.2

Dnia 2 czerwca w Kielcach została otwarta pokonkursowa
wystawa
tkactwa łudowego i ceramiki. Na wystawie tej reprezentowana
była ceramika różnych typów, tkactwo i szeroki wachlarz tzw. ('taiomekJ&gt; ludowych
tj. różnego rodzaju krajek plecionych i tkanych, które są używane bądź
jako obszycic do strojów, bądź jako oddzielne części strojów. VV konkursie
wzięlo udział 5' osób dostarczając
320 prac. Nagrodzono
43 autorów.
Wystawa ta w dn. od 4. IX do 30. IX była eksponowana
również
w Radomiu.
Wystawa

konkursowa

Sztuki

Kurpiowskiej

Wystawa konkursowa obejmująca eksponaty
Bialcj i Zielonej byla największą dotychczasową

w Pułtusku.

3

sztuki ludowej z Puszczy
wystawą sztuki ludowej

Patrz "Polska Sztuka Ludowa» Xl' 5, 1949, str. '56: \Ył. K o l a g o,
d~onkurs na wnętrze chaty kurpiowskiej.
2 Patrz "Polska Sztuka LudOl,·a» ="1' 9, 10, 1950,
str. 299: \\'ładysława
K o I a g 0, « \\"ystawa Sztuki Lujo\V~j IVRadomiu".
3 Pa Irz »Polska Sztuka· LudO\'·a» ::\r 7, 8, 1949, str. 244: Janina S t a nk i c'·, j c z o \,. a, "Pnkonkurso,,·a "·ystawa Kurpio,V"skićjSztuki Ludo,,·ej ". Pułtusku».

�566
kurpiowskiej.
Odbyła się ona w dniach od 12 do 26 czerwca w salach
Zamku w Pułtusku i zgromadziła
ponad 500 eskponatów 200 autorów.
Wystawa była połączona
z festiwalem tańców i muzyki ludowej
oraz konkursem strojów.
Najliczniej reprezentowane
było tkactwo (250 eksponatów) następnie haft (100 eksp.), resztę stanowiły wycinanki,
malowidła,
ceramika,
wyroby z bursztynu, sprzęty, pisanki, ozdoby z papieru i słomy. Nagrodzono 103 prace 54 autorów.
Konkurs

pamiątkarstwa

mazurskiego

dano 173 nagrody.
Wystawa miała założenie artystyczne
i społeczne.
Materiał został wyzyskany również przez Instytut Sztuki do celów naukowych l. Wydany został katalog z opisami i ilustracjami.
W dniach od 4. VI do 5. VIII wystawa ta w nieco zmniejszonym
składzie była eskponowana w Sopocie na II Festiwalu Sztuk Plastycznych
na terenie M. T. G.
W dniach 28. IX do 25. X. Wystawa była wystawiona w Muzeum
we Wrocławiu jednocześnie
z działem muzealnym sztuki śląskiej.
Od 4. 'XII do 10. I. 50 r. wystawa w tymże składzie miała miejsce
w Łodzi, gdzie została połączona z pokazem prac pokonkursowych
(cera.
mika i wycinanki) województwa łódzkiego.
Następnie uzupełniona
nowymi eksponatami
została przewieziona
do Bydgoszczy i do innych miast wojewódzkich.

w Olsztynie.

Dnia 17. VI. w Zamku w Olsztynie otwarta została Wystawa pokonkursowa pamiątkarstwa
o charakterze miejscowej tradycji. Na konkurs
zgłoszone zostały tkaniny mazurskie, hafty, wyroby z drzewa, z wikliny
i sitowia. Ponadto na doskonałym poziomie technicznym intarsja drzewna.
Udział wzięło 48 uczestników dostarczając 199 prac. Przyznano 20 nagród.
Celem konkursu oyło skontrolowanie możliwości twórczych i wytwórczych regionu mazurskiego
oraz .stworzenia pamiątek
regionalnych
dla
ruch u turystycznego.
Konkurs

i wystawa

wojewódzka

sztuki

Objazdowa

ludowej

Dnia 2. X. rozstrzygnięty
został w Łańcucie konkurs na ceramikę
ludową, koronki, tkaniny i wyroby z wikliny. 27 uczestników z okolic
Rzeszowa dostarczyło
168 prac. Rozdano 37 nagród.
W następstwie konkursu w dniach od I I. IX do 10. X. została zorganizowana
w Zamku
Wystawa Sztuki Ludowej,
na której pokazano
669 eksponatów 54 autorów.
Wystawa
Ludowego

Objazdowa

Sztuki

Wystawa

w powiecie

Wojewódzka

Sztuki

Ludowej

w Lublinie.2

Dnia 25. IX. została otwarta w Muzeum Lubelskim Wystawa Wojewódzka tego regionu, na której były reprezentowane
następujące działy
sztuki ludowej: ceramika, tkactwo, zabawkarstwo,
plecionkarstwo, rzeźba,
wycinanki i pisanki. Eksponatów zgromadzono ponad 200 sztuk, 50 ucze.
stników z różnych powiatów województwa. Przyznano za najlepsze prace
23 nagrody.
Przy organizowaniu
wystawy wzięło udział Polskie Towarzy.
stwo Ludoznawcze.
Państwowy Instytut Sztuki wykonał zdjęcia najlepszych eksponatów
i poświęcił wyczerpujący artykuł o wystawie w «Polskiej Sztuce Ludowej,) a

Rękodzieła

w Warszawie.!

W okresie od 4. IV do 4. V. w salach Politechniki
Warszawskiej
została zorganizowana
przez Ministerstwo
Kultury i Sztuki i Związek
Samopomocy
Chłopskiej
jedna
z większych wystaw Sztuki Ludowej
w roku 1949. Zgromadziła
ona około 600 eksponatów
sztuki ludowej
z różnych regionów Polski od 180 autorów. Prace reprezentowały
najlepsze
osiągnięcia
artystów ludowych w malarstwie,
wycinkarstwie,
ceramice,
w tkactwie, hafciarstwie,
koronkarstwie,
rzeźbie i w pisankarstwie.
Roz-

Patrz "Polska Sztuka Ludowa" Nr 6, 1949, str. 191.
Katalog \Vystawy 1949, str. 20, ilustr. 4, opracował prof. dr J. G aj e k.
3 "Polska Sztuka Ludowa)) Kr 9,10,1949,
str. 289: Kazimierz Pietkiew i c z. "Sztuk:! Ludowa Ziemi Lubelskiej ", str. 289, ilustr. 17.
l

Katalog - Wystawa Sztuki i Rękodzieła Ludowego - kwiecień 1949 r.,
str. 64, ilustr. 16; opracowali Kazimierz P i e t k i e w i c z i Janina S t a n k i e·
wic z.

2

l

----------

Terenowa
i Opoczyńskim.

W ramach Obozu Naukowego
Historyków w Sulejowie w okresie
od 10. VII. do 2 I. VIII. wystawa, na którą się złożyły wycinanki, tkactwo
i hafty odwiedziła
miejscowości: Radzice Duże, Studziankę,
Kraśnicę,
Inowłódz,
Smardzewice,
Spałę, Rzeczycę i Opoczno.
Wysta~a
stała
stanowiła swego rodzaju trzon i była uzupełniana
każdorazowo w każdej
miejscowości eksponatami,
które dostarczyła
ludność miejscowa. W ten
sposób ekipa naukowa Instytutu Sztuki miała materiał do badań naukowych.

w Łańcucie.

Ogólnopolska

Wystawa
Rawskim

•••••••

--.----.

_. __

••..••••.

o.·

�568

569
Wystawa

Sztuki

Kujawskiej

we

\Vlocławku.

l

\V Okresie od 25. IX do 23. X. byla czynna wystawa \\' :\luzcum
Ziemi Kujawskiej.
Reprezento\vane
były działy garncarstwo,
haft, rzeźba,
malarst\vo, sprzętarstwo.
CZt;;ŚĆeksponatów została wypożyczona
z SIuzeum
w Toruniu,
W'łocławku i Kruszwicy,
Ogółem

wystawa

\Vystawa

obejmowała

Sztuki

253 prace

Kaszubskiej

37 autorów.

w

:\"agrodzono

J

·1

i

7,

zorganizowana
Sztuki Kaszub-

Wystawa pokazała
eksponaty
zabytkowe
i współczesne
i zawierała
następujące
działy:
Dział problemowy:
&lt;,Kaszubi wczoraj,
dziś i jutro»,
Dział etnograficzny
oraz Dział Sztuk i Rękodzieła
Ludowego
i prace
amatorów
- plastyków.
Na całość zlożyJy się plansze ilustrujące
rozne zagadnienia
natury
ogólnej jak rolnictwo,
przemysł, hodowła itp., lO działów etnograficznych
oraz ponad 300 eksponatów
sztuki i rękodzieła
ludowego (ceramika,
haft,
rzeźba, wyroby z rogu, słomy, korzeni, wycinanki
i malowanki,
obrazki
na szkle, sprzęt ornamentowany,
zabawki).
W dziale sztuki wystąpiło 44 autorów.
W dniu otwarcia
wystawy
został zorganizowany
festiwal tańca i picśni ludowych.
vVydano ilustrowany Katalog.2•
Ekspedycja
naukowa
Instytutu
Sztuki dokonała
zdjęć
i opisów wybitniejszych
eksponatów.
Poza wymienionymi
imprezami
zbiory Ministcrstwa
Kultury i Sztuki
były wykorzystane
na pokazach
publicznych:
na ulicach
Warszawy
w &lt;,Tygodniu oświaty, książki i prasy» w dn. 9 maja i 29 maja, w Częstochowie na Wystawie Gospodarczej
w czerwcu, oraz w dn. 27. XI. w Politechnice \Varszawskiej
z okazji Kongresu Zjednoczenia
Stronnictw
Ludowych. Ponadto
w wystawie Rzemiosla
Lckkiego w :\10skwie.
K. Pietkiewic&lt;.

, Katalog
Katalog
Kartuzy

;\luzeum

Ziemi

\\'ystaw\'

1949, str. 40, ilu"tr.

Kuja\l',kiej

Kas:wbskicj
I -t ,--

we "'Iocławku,

Sztuki

~luzeuIll

Ludowej

Kaszubskie

J

w
\I'

949, str.
Kartuzach

Kartuzach.

20,

ilustr.

I J.

- Gdmlsku,

B\D.\:\' ET:\OGR.\FICZ:\YCH

ZlE:\1I

KR,\KOWSKIE,]

Wstęp
\\'yczerpujące
przedstawienie
dotychczasowego
stanu badań etnograficznych
ziemi krakowskiej
przerasta
dopuszczalne
ramy niniejszego
wykladu l. I\iemniej
nie można przystąpić
do nakreślenia
przybliżonego
chociażby
planu na przyszłość
bez podsumowania
tego, co już zostało
dokonane,
chociażby
to podsumowanie
miało mieć, jak w obecnym wypadku, charakter
przcde wszystkiem
sprawozdawczy,
bez szczegółowego
Jvynikania
w trcść omawianego
dorobku i bez jcgo dokładniejszej,
krytytycznej analizy.
W przedstawieniu
niniejszym ograniczam
się głównie do
usystema tyzowania
dotychczasowych
prac, do nakrcślenia
w bardzo ogólnych zarysach
tła społeczno-gospodarczego,
na którym
powstaly,
uwydatnienia
ich genezy i celu, charakterystyki
źródc1, z których zostały zbudowane. Właściwą gruntowniejszą
ich analizę, z punktu widzenia ich klasowego podłoża
i powiązania
z wplywymi
szkół obcych,
odsuwam
do
dalszych,
bardziej szczegółowych,
monograficznych
studiów nad tym tematem.

Kartuzach.

Po raz pierwszy
po 11 wojnie światowej
została
staraniem
tamtejszcgo
Komitetu
vVystawowego
Wystawa
skiej w Muzeum
Kaszubskim
w Kartuzach.

ROZ\VÓ,]

,
i

·1,

vVykonanie
powyższego
zadania
utrudnione
jest szeregiem
momentów. Sklada sit;; na to przede wszystkiem bogactwo ilościowe materiału
i jego rozrzucenie
po różnych wydawnictwach
periodycznych,
nie zawsze
dziś dostt;;pnych 2. Poza tym brak do tej pory jakiegokolwiek
sumarycznego
zestawienia,
którego
nie zastąpią
materialy
bibliograficzne,
nie zawsze
w szczegółach
ścisłe i właściwie uporządkowane
w bibliografiach
etnograficznych i historycznych,
czy ich kontynuacjach
w bibliografiach
bieżących 3
Pewną pomoc w pracy stanowią oceny większych prac czy wydawnictw,
niestcty rzadko pogłębione krytycznym
rozbiorem
na wlaśeiwym poziomie.
,] edynie materiały
tyczące się stroju zr ferował dość sumiennie
w 1904 r.
B. l'vIalewski
4 -i
to zresztą, jeśli chpdzi o krakowskie,
nie wyczerpując
tematu.
Dalszą trudnością
jcst niejednolitość
prac, zarówno jeśli chodzi
o dobór tema tów,jak i o ich wyczerpanie
i sposób ujęcia. Spojrzcnie na kulturę ziemi krakowskiej
dokonywało
się poprzez postawy i postulaty
wysuwane zarówno z praktycznych
jak i teoretycznych
pobudek. Decydującą
rołę odegrały
momenty
natury politycznej
i społeczno-gospodarczej.
Za
nimi niejako szło zaspobjanie
potrzeb estetycznych
i badawczych.
Konsekwencją
takich zalożell były zbiory materialów,
dobierane
pod kątem
widzenia odrt;;bności stanowych,
czy terytorialnych,
m.alowniczości,
możliwości poprawy,
czy tcndencj i rozwojowych,
wyjaśnianych
niejednokrotnie
w duchu zgodnym z ideologią stano\\'ą czy klasową grupy, która dane źródla
tworzyła.
Kie może wit;;c dziś być mowy o mechanicznym
zestawianiu
przekazów,
odnosząC'\-eh się do poszczególnych
zagadniell czy też zespołów
ludzkich (terytorió\\"),
bez ieh gruntownej
kr"tycznej
analizy, brz U\\-ypu-

�571
klenia źródeł tych właśnie ideologicznych
nadbudów.
Krytyk liczyć się
musi przy tym z wielokrotnie występującą w omawianym okresie całkowitą
zmianą kąta spojrzenia na kulturę ludową, zmianą wyboru i hierarchii
zagadnień, zmianą metody pracy i sposobu wykładu. Było rzeczą normalną,
że stosunki wiejskie stawały się równocześnie przedmiotem zainteresowań
ludzi o różnych postawach i celach politycznych, czy też, że patrzyło się
na nie przez pryzmat nauk, pozostających niestety w pewnych okresach
-czasu w bardzo luźnym ze sobą związku jak historia, etnografia, ekonomia,
socjologia, rolnictwo, literatura
piękna, językoznawstwo.
Niejednokrotnie
fachowiec jednej dziedziny wiedzy usiłował dać monografię obejmującą
szereg dziedzin, leżących poza jego specjalnością, popełniając wiele nieścisłości i truizmów.
Dzisiaj coraz silniej stajemy na stanowisku krzyżowania
różnych
nauk dla tym lepszego zrozumienia
badanych
faktów. Zarazem jednak
,żądamy wyraźnego sprecyzowania
celu i tematu pracy, nie zadowalając
się powierzchownym
bezproblemowym,
nie wnikającym w istotę i genezę
zjawisk opisem 5. Etnografia już nie tylko formalnie, ale także i faktycznie,
przez wysunięcie na czoło zagadnień rozwoju i przemian, oraz ich przede
wszystkim gospodarczo-społecznego
uwarunkowania,
postawiona została
w 'rzędzie nauk historycznych.
Równocześnie, podobnie jak w nauce radzieckiej 6, występuje tendencja' przesunięcia
tematu jej zainteresowań
z kultury tradycyjnej, kultury opartej wyłącznie na tradycji ustnej, także
i na współczesną, żywą i twórczą kulturę ludu pracującego zarówno wsi
jak i miasta. W metodzie i temacie zaciera się więc wyrosła w I poł. bież.
wieku sztuczna bariera między etnografem opisującym
przeżytki form
kultury tradycyjnej, jako pozostałości przede wszystkie m formacji feudalnej,
a socjografem,
dążącym
do wszechstronnego
badania
współczesności.
Wykładem niniejszym chciałabym objąć zarówno dawniejsze, już
dokonane, jak rozpoczęte
ostatnio prace etnograficzne.
Jeżeli chodzi
o zasięg terytorialny uwzględniam w zasadzie historyczne granice administracyjne ziemi krakowskiej,
a następnie województwa
krakowskiego 7,
z wyłączeniem obszarów g'órskich (zgodnie z granicą ostatnio wytyczoną
przez R. Reinfussa
8) i objęciem nieco szerszego obszaru na wschodzie
tam, gdzie następowała w okresach historycznych
ekspansja elementów
kultury krakowskiej. Są to więc dzisiejsze powiaty: bielski, pn. część wadowickiego, myślenickiego,
brzeskiego i bocheńskiego,
pow. krakowski,
.chrzanowski, olkuski, i miechowski w obrębie dzisiejszego województwa
krakowskiego,
Poza obrębem
województwa
krakowskiego
część pow.
pszczyńskiego, katowickiego,
sosnowieckiego i zawiercieńskiego
w województwie śląsko-dąbrowskim. Na obszarze dzisiejszego województwa kieleckiego powiaty częstochowski, włoszczowski, jędrzejowski, pińczowski, przez
Bystronia 9 włączone zresztą częściowo w obręb terytorium etnograficznego Krakowiaków.
Na wschodzie przede wszystkim dziś przyłączone do

województwa
krakowskiego
powiaty tarnowski, dąbrowski. Jeśli chodzi
o wybór materiału i o czasokres, który wzięłam pod uwagę, wyznaczyła
je jakość i ilość dostępnych źródeł. Jak wynika z tytułu referatu chodzi
mi przede wszystkim o świadome badania nad kulturą wsi, a nie o przypadkowe wzmianki dokumentarne
czy przekazy ikonograficzne, na podstawie
których możnaby z pewnym prawdopodobieństwem
odtworzyć
dawne
formy bytu ludności ziemi krakowskiej. Pomijam więc nawet i te drobne
nawiązania
do historiografii
średniowiecznej,
które możemy znaleźć
w artykule Malewskiego, jak również wzmianki o opisach zwyczajów krakowskich z terenu miasta w ordynacjach czy drukach XVI w. (cytowanych
m. i. przez Kolberga) itp. Pomijam również zainteresowanie wsią, znajdujące swój wyraz we wczesnych pomnikach naszej literatury pięknej, czy
w znacznie mniejszym stopniu w ikonografii. Uwzględnienie
ich wyma
gałoby bardzo żmudnych
i nie zawsze płodnY'ch drobiazgowych
poszukiwań i studiów. Jeśli chodzi o przeszłość uwzględniam wyłącznie ma·
teriał drukowany względnie przynajmniej
wzmiankowany
w druku. Nie
uwzględniam
w tym etapie mej pracy materiałów rekępiśmiennych.
Nie
zapuszczam się również w ocenę ogólnych prac dotyczących historii i położenia włościan, starając się jaknajl:1ardziej ograniczyć do prac rzeczowo
i terytorialnie
związanych jedynie z kulturą wsi ziemi krakowskiej.
I. Opisy

kultury

ludowej

do

końca

XVIII

w.

Nie ulega wątpliwości, że jednym z naj silniejszych bodźców, skierowujących uwagę przygodnego
nawet obserwatora
na charakterystyczne
cechy kultury jakiejś grupy ludzkiej, zmuszających go niejako do zajęcia
wobec nich stanowiska, czy to· wartościującego,
czy choćby jedynie rejestrującego, jest oryginalność tych cech w pojęciu obserwatora, ich odrębność w stosunku do tego, co widział dotychczas, z czem był zżyty w swym
własnym, znanym środowisku. Im jaskrawsze różnice, tym większe prawdopodobieństwo, że z ciekawością, zachwytem czy wstrętem zostaną zanotowane. Można więc było spodziewać się pierwszych opis6w w tych okresach,
gdy coraz wyraźniejszy stawał się wynikający z rozwoju wytwórczości podział
pracy między wsią a miastem, gdy coraz głębszą stawała się gospodarcza
i społeczna przepaść między wsią a dworem, gdy coraz większe notować
można było zap6źnienie w rozwoju wsi polskiej w stosunku do wsi zachodnioeuropejskiej. Myślę o końcowym fazach rozkwitu formacji feudalnej i o wczesnych fazach kapitalizmu.
Sumienny historyk-pamiętnikarz
tege okresu
nie może nie spostrzec odrębnego kolorytu kultury wsi pańszczyźnianej
od miasta i dworu, a podróżnik obcokrajowiec nie zwrócić uwagi na różnice
między wsią polską a wsią jego kraju.
Opisy
podróżników
obcych.
Specjalnie ciekawe są dla nas
obce. Jeśli chodzi o ziemię krakowską pojawia się w nich ona

I.

opisy

�572
W \\icku XVII u :\iemca
Ludwika
\Verdum
(1670-2).
Zwraca ~n
U\\'agę na urodzajność
gleby na zachód i pólnoc .o,d. K:akowa, u~lerza~.ą
go charakterystyczne,
świadczące o pcw.nym zapoznl:Dlu
ee~hy. Kultu y
rolnej. Notuje zresztą bez interpretacJI,
DIe Int~resuje Się człOWiekiem; ~e~~
stopą życiową czy poziomem wiedzy faehow&lt;:j. DopIero w sto lat po.zlllej
te zagadnienia
wysuną się na czolo nawet w po.wl~rzchownych
oplsae~
podróżniczych,
a światły cudzoziemiec,
który zn&lt;lJdzle Się. w Polsce ~ole~
będzie nad nędzą życia polskiego ehlopa.Spośr~d
w5c1ruHe~eh po ziemi
olskicj w kOllCU wieku XVIII licznych eudzozlemcow,
okolIcą Krakowa
;ainteresował
się specjalnie lekarz Jan Józef K a u s c h (1791). K~usch s~uka
na wsi czlowieka, interesuje się jego wyglądem,
ubiorem,
mles.zkame~~
z zaobserwowanych
obrazów wyciąga wnioski dotyczące ogólnej sytuac!1
gospodarczej i spoleeznej. Nie generalizuje. jednak. :""iąże swój opis jed~nl.~
z wsiami, przez które przejeżdża, Jeżącymi na zachod od Krak~wa. ~:lękJ
niemu zdobywamy pierwszy wlitcraturze
szczegółowy, do~ładme .u~meJ~cowiony opis zarówno codziennego, roboczego, jaki~ go w~dZia~ przejezdza~ąe,
jak i niektórych form świątecznego ubioru tych WSI.Porownuje go ze stroJe~
chlopów niemieckich.
Podkreśla z entuzjazmem
walory estctycz~e stroJu
(np. białe chusty na głowach kobiet), widzi jednak przede .w.szy.stkuTInędzę
i poniżenie chłopa, nieznajomość
najprostszyc~
zasad h~glemczny~h, fatalne warunki
mieszkaniowe.
Pisząc a chruśCIanych,
ghną oblepIOnych
&lt; I'anach
domów , braku kominów iIp. konkluduje
«Zaiste pierwotne
busc·
.
dowIe pierwszych mieszkańców
na ziemi nic mogły być o wiele pr~stsz:
i koczujące hordy, zatrzymując się na jakimś miejscu, .n~:- mogły. pO~I~dac
o wicie gorszych chat.) 11. \V wyrażaniu negatywnej OpillII o sta~l: higieny
i poziomie gospoda rezym wsi podkrakowskif'j,
~ nawet w. opl~le domu,
codziennego
ubioru czy podkreślaniu
uniżonoś~1 zacho,,:a.ma Się. chłopa,
Austriak Kausch nie jest odosobniony.
SekundUje mu, JeslI chodzI a okolice Krakowa w tym samym czasie Anglik "William Coxe (przed 1784 r.) 12
i Niemiec Zollner
13, by wspomnicć
tylko tych znanych nam z swych
o pisów podróżników
obcych, którzy wyraźnie wiążą to .co pisz~ z ziemi~
krakowską. Kausch daje może najwięcej szczegółów. Jeśli natomlast chodzI
a opinie wyrażane ogólnie co do ealeJ Polski a zgodne w głównych ?sacl~
z poglądami Kauscha i wymienionych,
opinie o zlej bardzo ekonoml~znej
i spoleeznej
sytuacji ehlopa polskiego, wyrażają
j~ zgodn:l~
ehorem
wszyscy podróżnicy
i obserwatorzy
stosunków pol~kte~ ~posrod eud~ozicmców, ci sami, których z drugiej strony uderza I dZIWI nadzwyczajny
przepych panujący
na dworach i wykształcenie
możnych.
2. :Materialy
etnograficzne
W polskicj
literaturz.e
politycznej
i li tera turze
pięknej.
l'&lt;ie należy sądzić,. że Po!ska ltterat.ura
polityczna, ekonomiczna,
a także li tera tura. piękna 1~le zawl~rały cal~lem
\\'Ołai1 o popraw"ę losu chlapa. Ak wolama tc, ktol:ych pIerwszc .sla~ly
znajdujemy już w w. XV, a od XVI notujemy coraz większe Ich natęzeme,

573
cechuje traktowanie
wszystkich wsi w kraju na jednej płaszczyźnie
bez
względu na położenie wsi, jak i na jej różnorodne
podziały wewnętrzne.
Dla tego też nie znajdujemy
w tej li tera turze wzmianck etnograficznych
dotyczących
specjalnie wsi krakowskiej. :\'iemniej dla odmalowania
ogólnego tla gospodarczego
i społecznego ~.yeia dlłopa w Polsce (także i w odnic::;icniu do ziemi krakowskiej), te glosy postępowej myśli polskiej są bardzo
ważne. N"ie mogąc poświęcić im tu więcej miejsca oc.Jsylam do opracowań
specjalnych 14. Silny wzrost zainteresowania
wsią wiąże się z okresem przenikania do Polski wpływów dwu podstawowych
dla II pał. XVIII w.
szkól ekonomicznych,
tak silnie związanych
z racjonalizmcm,
a w Polsce
już od Lcszczyi1skiego rn;;jąeych swych przcdstawicieli,
szkoły fizjokratycznej uznającej rolnictwo za podstaw,: gospodarki narodowej i kameralistów,
broniących
interesów chłopskich w imię dobra skarbu pai1stwa. Nie bez
wplywu pozostają
następnie
przenikające
z zachodu rewolucyjne
hasla
ró\vności wszystkich stanów.
Z sylwetką ehlopa krakowskiego spotykamy się u historyka obyczaju
czasów saskich Jędrzeja Kitowieza
15. Opis, który daje Kitowicz,
dotyczy
jednak tylko stroju. Opisuje on nicktóre reprezentacyjne
clementy stroju
męskiego, określonego jako krakowski, noszonego jednak jak sądzę z opisu
także i w tym czasie nie w najbliższych
okolicach Krakowa, lecz przede
wszystkim zapewne SkalbYilicrza.
Charakterystyczne
jest, że te właśnie elementy stroju, na które zwraca
uwagę Kitowicz, suknia szara z kolni erze m i druga granatowa
_ strój
majętniejszych,
pas z kólkami, rogatywka czerwona z barankiem,
a nawet
laska drewniana
z krzemieniem staną się potem na długi okres czasu najbardziej znane i popularne w pcezji i malarstwie, jako typowe krakowskie.
Szukając prototypów
niektórych sylwetek «krakowiaków,&gt; XIX w. mimo
woli zastanawiamy
sic:, czy w ukształtowaniu
się ich obrazu nic zaważyl
w pewnym stopniu ten właśnie opis n;;jwczcśniejszy z nam znanych, a zwężający pojęcie stroju krakowskiego do tak niewielu występujących
na terenie ziemi krakowskiej wariantów
ubioru, a zarazem wyląeznie prawie
do stroju odświ",tnego zamożniejszych
przedstawicieli
wsi.
Obok slroju krakowskiego,
do. taje się do literatUl"y wieku XVIII
z kołei krakowska gwara. Pierwszy raz spotykamy ją w wierszu 16śpiewanym
na cześć Stanisława
Augusta w r. 1788, wlożonym przez autora wiersza
St. Trembeckiego
w usta «Chlopów krakowskich
Wisł&lt;;: przeplywająeych,&gt; (przeprawiających
się z zaboru austriackiego
dla po,,"itania króla
do Polski), nie m3jąey zresztą nic ludowego w treści ani formie (np. sielankowo-pasterski obrazek: «pięknie pod wami bydło się pasie, w polu z Jonkarni pląsają Kasie.,). Po raz drugi znacznie konsekwentniej,
choć z błędami
wyniklymi
z pomieszania
różnych
dialektó,,", wprowadza
ją \Vojeiech
Bogusła wski w slynnej, granej po raz pierwszy w pamiętnym
roku 1794
komedio-operze
pl. ('Cud ezyli Krakowiacy
i Górale.&gt;, mającej jako tlo

�574

575
Stachowicz daje również sylwetki krakusów kościuszkowskich 19. Nie znamy
w szczegółach wszystkich opisanych przez Grabowskiego zbiorowych scen
zwyczajów krakowskich jakimi Stachowicz na polecenie ówczesnego biskupa Michała Worónicza ozdobił ściany pałacu biskupiego. Przypominają
nam je reprodukcje
załączone
do wydanych
w 1909 r. Wspomnień
A. Grabowskiego,
oraz umieszczony w «Pszczółce,) krakowskiej w 18191".
wizerunek «wójta krakowskiego z czasów Kazimierza
Wielkiego') 20. Nie
wiemy o ile ten ostatni rysunek opiera się na obserwacji współczesnego
stroju miejskiego czy wiejskiego. Nie wiemy również, kiedy powstała wspomniana seria ubiorów chłopskich. Znajdujemy ją niepełną pr.zy artykuliku
z r. 181 I, Z treścią którego pozostaje w niewątpliwym związku (por. niżej),
następnie
pełną (12 ryc.) przy dziele Grabowskiego
«Historyczny
opis.
miasta Krakowa ijego okolio), wydanym w r. 1822, Gołębiowskiego (,Ubiory'),
u Mączyńskiego
(,Włościanie okolic Krakowa,) (10 rycin), ponadto jako
sztychy jednobarwne
w czasopiśmie Przyjaciel Ludu z r. r835 ((Krakowiacy»), w pracy K. W. Wójcickiego «Pieśni ludu białochrobatów') w r836,
w czasopiśmie Kmiotek w r. I86r, w parę lat później w wydawnictwie
Bernsdorfa (,Opowiadania o ubiorach,) w 1878 r. w czasopiśmie poznańskim
Lech, wszędzie jako ilustracje, nie zawsze zgodne z tekstem, artykułów
o Krakowiakach,
lub nawet jako niezwiązana
z tekstem ozdoba książki.
Wreszcie w czterech
(dwa jednobarwne
i dwa kolorowane)
sztychach
zachowanych w Bib!. Jagiellońskiej (!. inw. 8429-30, 7 [95), zatytułowanych
(,Krakowianka
i Krakowiak w weselnym stroju'), znajdujemy
w dziele
anonima podpisanego TW z ca r840 r. wyraźny ślad oparcia się na koncepcji Stachowicza
z pomieszaniem
elementów przez tamtego przypisywanych Prosiowiakom z krakowskimi w kolorze, a skalmierskimi w rysunku,
jakie Stachowicz (może za Kitowiczem) uważa za typowe dla właściwych
Krakowiaków.
Więcej samodzielności
w rysunku, choć te same motywy
zawiera jednobarwna
rycina - para Krakowiaków w cyt. niżej wyd. (,La
Pologne pittoresque,), a następnie w Przyjacielu Ludu 1". r836. Podobne,.
miejscami jeszcze bardziej niewolnicze
(zmiana pozycji bez zmiany szczegółów ubioru, lub tylko powiększenie figury), naśladowanie
Stachowicza
cechuje wykonane ca r840 r. litografie Jana Lewickiego
tych samych
co u Stachowicza:
(,Kijaków z Podgórza'), «Skawiniaków,), «Proszowiaków'),
«Skalmierzaków,) i «Krakowiaków,) w strojach świątecznych,
umieszczone
w obcojęzycznych,
cytowanych
poniżej wydawnictwach
Zienkowicza.
Jedynie grupa (,Krakowiaków w strojach codziennych,) nawiązuje do rycin
Norblina. Popularne w tym czasie sylwetki «Krakusów,) przypominają
ponadto inne z tego czasu rysunki, akwarele i sztychy, które nie doczekały się
dotąd publikacji 21,Jak również jednobarwną
winietę wydanej w r832 r.
w Lyonie broszurki ('Les Krakuses,) (p. niżej).

podkrakowską wieś Mogiłę, jako jedynych bohaterów chłopów, jako motyw
główny obok znanych skądinąd konfliktów i rozwiązań, rywalizację dwu
grup regionalnych,
urozmaiconą
odtwarzaniem
wiejskich zwyczajów weselnych 17.
Na przeszło ćwierć wieku Krakowiacy
i Górale z muzyką Józefa
Stefaniego, stały się najpopularniejszą
sztuką w teatrach polskich. W 1816 r.
wystawiony został w ujęciu J. N. Kamińskiego
z muzyką Kurpińskiego
(,Zabobon czyli Krakowiacy
i Górale,). Sztuka wkraczała
do, repertuaru
polski cli teatrów w okresach powojennych w IgI8 i 1945 r.
II.

Etnografia

w

dobie

nowoczesnej

romantyzmu
świadomości

kształtowania

się

narodowej

L Materiały
ikonograficzne.
Rok 1794 oprócz Krakowiaków
i Górali przyniósł nam pierwsze zachowane szkice z natury. Są to rysunki
przebywającego
w Polsce i na dalszy rozwój polskiego malarstwa wywierającego ogromny wpływ francuskiego malarza Piotra N or bli n, wykonane
przez niego w obozie Kościuszki. Jednobarwne
sylwetki kosynierów w sukmanach i magierkach (reprodukowane
w pracach o Norblinie Batowskiego
i Bystronia 18, przedstawiają za pewne dość wiernie chłopów okolic Miechowa.
Nie można tego samego powiedzieć o reprodukcjach
rytowanych na miedzi
przez Debucourta,
drukowanych
w Paryżu, a wydanych
w Warszawie
w 1817 r., w «Zbiorze wzorowym rozmaitych
polskich ubiorów') (drugi
tytuł francuski (,Collection de costumes polonais,»), fantastycznych obrazach
zatytułowanych
gospodarz krakowski, parobek krakowski, dziewka krakowska, służąca krakowska. Fantastyczne
są zwłaszcza barwy, jak gdyby
Norblin po zrobieniu z natury szkicu przypadkowo
napotkanej
postaci,
gdyż w okolicach Krakowa nigdy nie był, (gospodarz ma sukmanę jak.
gdyby skalmierską, parobek płóciankę, w którą później nagminnie ubierano
w rycinach chłopów proszowickich),
kolorował go później już całkiem bez
wzoru; jako nakrycie głowy np. na rysunku białej magierki wprowadzając
dwie barwne, kontrastujące
ze sobą plamy. Mimo tych nieścisłości trzy
pierwsze ryciny Norblina
powtarza w swych «Ubiorach ludu polskiego')
Ł. Gołębiowski w 1830 r., a w wydanych po 1840 r. litografiach Lewickiego znajdujemy wyraźne ślady niektórych koncepcji Norblina.

Bezwzględną
zasługą Norblina jest samo wprowadzenie
mody na
tego typu «rysunki z natury'), oraz zapoczątkowanie
w Polsce szkoły malarskiej, do której nawiązują, zwłaszcza w tematyce, poprzez bezpośrednich
uczniów Norblina, ich uczniowie i sympatycy, aż po Wojciecha Kossaka
włącznie. Niezależnie natomiast od Norblina powstaje w środowisku krakowskim, znacznie zresztą popularniejsza
przez cały wiek XIX, seria 12 kolorowanych litografii strojów ludowych ziemie krakowskiej,
wykonanych
przez Sebastiana Langera na podstawie rysunków Michała Stachowicza.

Ryciny Lewickiego pojawiają się poza oryginałami tylko raz jeszcze,
w formie jednobarwnej,
jako ilustracje artykułów czasopisma Przyjaciel

f

�577
Ludu w r. 1846 (Proszowiacy, Kijacy i Skawiniacy). Sam Lcwicki ilustruje
ponadto innymi nieco, barwnymi rysunkami strojó\',' ludowych m. in. także
Krakmdaków,
litograf(J\\'any ścienny kalendarz na rok 184422.
Rzecz oczywista, że takie powtarzanie motywów i reprodukowanie
ciągle tych samych rycin, podważa zaufanic,jcśli nie do picrwszych rysunków, to w każdym razie do tych, którzy kopiują bezkrytycznie zamiast szukać
w tcrenic nowych żywych wzorów. ","ie więcej zaufania budzą jednorazowo
pOjawiające się na łamach Przyj,'eiela Ludu obrazy scen zbiorowych, jak
wicjskie wcsele, chłopi przed karczmą itp. Podobne scenki spotykamy co
pewien czas równicż w wydawnictwach specjalnych (stąd zapewne pochodzi
zachowana w Bibl. Jagiellońskiej ryc. inw. nr 8428 przedstawiająca
taniec
krakowiaka). I tu jcdnak nasuwa się pytanic, czy nie są to obrazy wysnute
z pamięci i fantazji rytownika . .:\'"ajjaskrawszym dowcciem fantazii malarskiej okresu rvmantyzmu
jcst kolorowa litogrefia wykcnana w \Viedniu
u Tranquillo Mollo (inw. Bibl. Jag. 1684.), przedstawiające, jak głosi napis
w języku niemieckim i f~aIlcuskim, (,Polaka z okolic Krakowa», "icdzącego
na brzcgu skały w białym krótkim kubraku, przepasanym paskiem, białych
obcisłych jak ułailskie spodnić&lt;ch, wysokich na czerwono sznurowanych
butach, z torbą u boku i czekancm w reku. Złote loki przy pucołowatej
twarzy i wysoka \y kształcie ściętego stożka czapa uzupc!nic'ją ten obraz
fantastyczny,
\Vielka szkuda, ie zamiast tych rcprodukcj i nie rozpowszcchniły się
DO świecie również
w I pał. ub. wieku wykonane nadzwyczaj sumiennie
drobiazgowo
akwarelowe
obrazki \V. K. Kielisiilskiego,
spośród
których, jeśli chodzi o ziemię krakowską, tylko jeden przcdstawiony został
w fotografii w artykule Z. Ameisenowcj i to dopiero w 193823. Kiclisiński,
który jedyny w tym czasie umiał pokazać chlopa bez retuszu - był
jak podniosła AmeisenowiJ, synem wiejskicgo oficjalisty. Z rycin zamicszczonych w wydanym w r. 1853-6 Alburnie Kielisińskiego i zcszycie dodatkowym do albumu,
zasługuje na wspomnienie jcdynic,
reprodukowana
następnie u Chociszewskiego,
scena krajania chleba prądnickiego
oraz
przedstawienie szopki, nie koniecznie zresztą krakowskiej 2,'. \Vśród współczesnych Kiclisillskiemu, a omawianych również przcz Ameiscnową rysunków Ksawerego Preka tylko jeclen zawiera 2 postaci parobków w strojach
krakowskich. I on równicż nie jest reprodukowany.
2, P i c r w s z c
o p r a c o wan i a e t n o g r a fi c z n c, Nadzwyczajne bogactwo ilustracji, pojawiających się na przclomic XVIII i XIX \\".
i w pierwsz)'ch
cizicsiątkach
wieku XIX,
tylokrotnie
później powtarzanych i naśladowanych.
świadczy o coraz silniejszym
"'zroście zainter'esO\\'ania sic kult~rą wsi, zail~tercso\\'ania dotyczącego jednak \\'yłącznic pO\\'ierzc'hownych,
zewn&lt;;:trznych cech tej kultury
i to nie
wszystkich Je) klas.
Pojawiają
się te ilustracje
jako uzupełnienie
coraz liczniejszych
artykulów
i opracO\\'al'j specjalnych,
powstających,

i

rzec można na zamówienie przeciętnie wykształconego czytelnika, który
szuka w nich szczegółów związanych z interesującymi go w danej chwili,
modnymi a niezbyt dokładnie znanymi mu zagadnieniami.
Do takich należą właśnie obrazy kultury wsi, coraz bardziej nęcące swą egzotycznością,
i podkreślaną
specjalnie malowniczością
stroju i zwyczaju. Im bardziej
się zbliżamy ku połowie wieku, tym opis tak jak i rysunek staje się bardziej
odcrwany od rzeczywistości, jeśli zwłaszcza powstaje na obczyźnie. Można
jednak w większości znanych nam wypadków wykryć dokładnie,
tak jak
przy rysunku, źródła każdego nowego opisu. Opisy w tym czasie przybierają najczęściej formę krótkich monografii, gdzie charakter, ubranie świąteczne, mniej zajęcia, a więcej zwyczaje weselne, stanowią poszczególne
pozycje wykladu.
Rozpoczyna ten szereg artykulik (nieclokładnie cytowany w Bibliografii Gawełka, a przez Malewskiego poszukiwany bezskutecznie pod złą
datą) zatytułowany
(,Charakter .i obyczaje włościan z okolic Krakowa}),
drukowany w Kalendarzyku
Krakowskim
na rok 1811. Tutaj po raz
pierwszy występują jako odrębne grupy, różniące się kolorem sukmany
(granatowej, białej lub kawowej) Krakowiacy, Proszowiacy i Skalbmierzacy,
ponadto Kijaki, jako mieszkańcy Podgórza, Skawiniaki i nas już tutaj nie
interesujący
Górale. Jest mowa o ich męstwie wojennym (reminiscencje
powstania kościuszkowskiego) i piękności fizycznej, o dzieleniu ukontentowania w karczmie z sąsiadami w dzień świateczny itp. W tymże samym kalendarzu znajdujemy ponadto krótki opis miasta Krakowa z kilkoma również
często później powtórzonymi
wiadomościami
(m. i. o cenie łobzowskiej
ziemi i chlebie prądnickim).
Artykuliki powyższe są bardzo silnym skrótem jakiegoś nieznanego
dziś w pełni tekstu opisu, który w obszerniejszej niż omawiana formie,
został, również w tych 2 częściach, jako (,tłumaczenie z niemieckiego})
wydrukowany w kilka lat później, bo w 1817. w Rozmai tościach
(dod.
Gaz. Lwowskiej). I od tej pory na przeszlo pół wieku wiadomości pośrednio
z jednego zaczerpnięte źródła, są przez rozmaitych autorów i przez różne
wydawnictwa
przepisywane,
streszczane i przerabiane,
z zachowaniem
frazesów, nieścisłości i błędów.
Zasłużony dziejopis Krakowa Ambroży Gra bowski
w wydanym
po raz pierwszy w 1822 r. (,Historycznym opisie Krakowa i jego okolic}),
w rozdziale IX, zatytułowanym
(,Włościanie okolic Krakowa}) podaje,
że jest on w dużej części oparty o artykuł w Rozmaitościach.
W jednym
z dalszych wydań skarży się, że pracy jego korzystają bcz podania źródła
inni autorzy. Korzysta z niej, cytując Grabowskiego i uzupełniając go wiadomościami
zaczerpniętymi
z artykulików
Konstantego
Majcranowskiego drukowanych w Pszczółce
Krakowskicj
z lat 1819-20 i z czasopisma \Vanda
1821, jak również nowymi szczegółami dotyczącymi
charakteru gospodarki, oraz zwyczajów dorocznych i rodzinnych (m i. fałLud, T. XXXIX

37

�579
szywa wzmianka o sobótkach w wilię św. ~ana i ~ość. do~ładny
opis
od swatów do wesela). Łukasz Gołębiowskl
w «OpISaniU hIstorycznym
i statystycznym
województwa
krakowskiego') w Nowym
Kal~ndarzyku
Politycznym na r. 1827 oraz następnie w pracy pt. (,Lud połsku) (.1830).
Gołębiowskiego z kolei cytuje jako źródło dwu artykułów o KrakowIakach
w 1835 i 1836 r. wychodzące w Lesznie czasopismo P r z yj a c i e I L u d u.
Być może, że za Gołębiowskim, choć w silnym s~rócie podaje szereg danych A. Milewski
w ('Pamiątki historyczne ~raJowe') w r. 1848. Szereg
tych samych fragmentów opisów znajdujemy Jeszcze w r. 1878 w czasopiśmie poznańskim
L e c h, a niektóre
wart.
Glogera w Ig05 r. (por.
dalej).
..
Tak więc opis powstały na początku wIeku XIX powtarza~y Jest
w niektórych fragmentach
aż przez lat mniej więcej sto, ~ przez plerws.ze
pięćdziesiąt na ogół bezkrytycznie z niewielkin:i zmi~naml. czy uzupełnieniem. Nawet piszący o chłopie krakowskim mleszkancy mIasta Kra~owa,
jak np. Grabowski, cytowali opisy cudze za miast oprzeć ..się wyłącznie. ~a
autopsji, ograniczając się poza tym jedynie do obserwacjI tych zwyczaJ0;V
tradycyjnych,
w których brał i chłop udział, które jed~ak rozgry~ały SIę
już na terenie miasta lub przedmieścia. Już jednak do lllterpret~cJI nawe~
tych miejskich zwyczajów i podań, jakie daje ~onstanty
MaJera~ow.skl
w Pszczółce krakowskiej (opowiadanie a złym burmIstrzu Combrze, dZIewIcy
Sobótce, cnotliwej, a długowiecznej Dorotce, czy wreszcie powtarzana potem
wielokrotnie legenda o Twardowskim) musimy odnieść się z dużym ~r~t~cyzmem, który zresztą w stosunku do Majeranowskiego
cechował takze I Jem~
współczesnych. Opisy tych zwyczajów w mieście obc.ho~zonych pow~arz~c
się będą jeszcze wielokrotnie w czasopismach
(PrzYFClel Lu~u, DZlenl1lk
Warszawski, Czas), kalendarzach
krakowskich pracach pubhcystycznych
i naukowych.
3. Poezja
romantyczna.
Jeśli porównam~
z.e so~ą omó",:ione
opisy i reprodukowane równocześnie,jako
ich uzu~e~l1lenle rYeJ.ny,.będzI~~y
mieć wrażenie, że mamy do czynienia z dwoma l1leJednokrotl1le l1lezalezl1le
od siebie płynącymi nurtami.
Trzeci nurt to poezja. I ona czerpie początkowo pomysły w o~owl.one~
już twórczości epoki stanisławowskiej
stopni~w~ je~na~ .",:ykazuJe WIęcej
samodzielności i inwencji, a w końcu zaważy sdl1le rOWl1lezl na naukowym
opisie. Myślę nie tyle o wczesnych opisach wierszem okolic ~rakowa czy
sonetach okresu Rzplitej krakowskiej, co o nowych w rodzaju utw.orac~
poetyckich, jak słynne przez długi czas krakowiaki .Anny Krakow~ankI
(Leśniowskiej), a zwłaszcza Edmunda \'Vasylewsklego,.
sztukach I.operach (nie pozbawionych. wtrętów krakowiaka)
K. Majeranow.sklego
i przede wszystkim o specjalnie
związanej z ziemią krakowską sIelance.
Pomijając utwory wcześniejsze, oparte jeszcze na wzorach klasy:~nych, czy niedrukowane,
przede wszystkim wymienić trzeba K. BrodzIno'

•

skiegC\ ('Wiesław czyli sielanka krakowska», romantyczną
historię osnutą
na tle życia i wesela chłopów pn. rejonów ziemi krakowskiej. O niej to
pisał Dmochowski (,Zdołał Brodziński szczęśliwie złączyć smętność i filo~
zoficzność pisarzy niemieckich z prostotą i szlachetnością języka naszego,
wskazał, ('że obok delikatności i wytworności francuskiej jest inny rodzaj
poezji, który mocniej przemawia do serca') 25. I wydawało się Dmochowskiemu, a z nim zapewne i innym czytelnikom i entuzjastom
"Wiesława»,
że lud okolic Krakowa ('wesoły, gościnny i pracowity» zawiera w swym
stylu życia więcej, niż jakikolwiek inny tych właśnie pierwiastków poetyckich, które sprawiały, że (,Brodziński poważył się materiały na szali rozumu
przeważone
w laboratorium
fantazji na przysmaki przerobić» 26. I ten
właśnie opis, stał się, zwłaszcza w tych punktach,
gdzie mowa o tańcu
i o stroju krakowskim,
na długi czas opisem reprezentatywnym,
który
streszczano (Przyj. Ludu 1835) i na który powoływano się jako na źródło
naukowe (por. niżej), tak jak następnie na tegoż autora rozprawę o tańcach
polskich (drukowaną
w 1826 r.).
4· Zbiory
pleSI1l
ludowych.
Drukowane
w r. 1822 przez
J. Maussa w kalendarz\&gt; (,Pielgrzym lwowski,) wśród innych ('śpiewów
ludu» pierwsze krakowiaki, wydają się być również nie ludowym dziełem,
jakkolwiek
one to właśnie prowadzić
mają do (,zgłębienia właściwych
uczuć i sposobów myślenia ludu», a ich melodia ma być ('szatą, która jedną
i tę samą myśl, jedno i to samo uczucie, rozmaicie u różnych przedstawia
narodów,).
Brak ścisłości, szukanie malowniczości i form mających wyrażać specyficznie narodowe, nie koniecznie zaś wyłącznie ludowe cechy, charakteryzuje całą literaturę
romantyczną,
dla której poezja ludowa jest wzorem
i natchnieniem.
Skarży się na to. K. W. Wójcicki
w swych (,Pieśniach
białochro ba tów» (1836), uznaje za nieścisłe inne zbiory pieśni, sam daje
m. i. sporo krakowiaków oraz krakowskich pieśni obrzędowych, które jednak
jak twierdzi, notuje dokładnie. Tę samą naukową ścisłość chce zachować
zbiór wyłącznie już tylko krakowskim pieśniom i zwyczajom poświęcony
J. Konopki
('Pieśni ludu krakowskiego», 1840). O ile jednak chcielibyśmy
wierzyć dokładnośći zanotowanych przez Konopkę tekstów pieśni obrzędowych, czy wierszy wygłaszanych 'przez ('pucherów'), jak również opisów
obchodów zapustu, wieszania kloca, czy pogrzebu żuru, o tyle trudno
wierzyć autorowi w tym samym roku ogłoszonego w Przyjacielu
Ludu
artykułu pt. Pamiątka z Krakowa, gdy pisze, że «lud śpiewa krakowiaki,
tak w polu przy ciężkiej pracy, jak w karczmie
przy wesołej wiejskiej
muzyce 37 ),. Za bardzo to przypomina frazes od końca XVIII w. powtarzany
ciągle w literaturze
nie tylko w odniesieniu do ziemi krakowskiej.
5· Dyskusja
nad
położeniem
chłopa
w Rzplitej
Krakowskiej.
Oczywiście ścisłość powtarzania
tekstu wiersza nie zmienia
faktu, że wiersz ten wisi niejako w próżni, nie tłumaczy się, nie rozumiemy

37*

�580
w pełni sensu jego istnienia,
nie mając w danej pracy pełnego obrazu
życia wsi, jej warunków bytu i konfliktów wewnętrznych
na konkretnym
odcinku czasu i przestrzeni.
A jednak
nie można
powiedzieć byśmy
w I poł. ub. w. nic mieli zupełnie ciekawego materiału dokumentarnego,
dotyczącego społecznej i gospodarczej struktury wsi krakowskiej. Dają go
w okresie organizowania
życia tego miniaturowego
tworu państwowego, jakim była przez okres 1815-46
Rzeczpospolita
Krakowska, artykuły polemiczne
drukowane
na łamach
(,Pamiętnika
WarszawskiegQ)
w latach
1819-20
przez Sz. Barankiewicza,
F. Radwańskiego
Jana Drake, J. Nowickiego,
L. Krółikiewicza,
wywołane obawą niechętnych
usamowolnienia
chłopów kół ziemiailskich,
by zastosowany
w Rzplitej Krakowskiej system wywodzący się zresztą z reform kościuszkowskich, nie został przyjęty jako wzór dla urządzenia dóbr narodowych
w Królestwie polskim. Później w 1851 1'. omawia stan prawny włościan
okregu krakowskiego w osobnej pracy Feliks Słotwiński.
W pracach
opisowych dotyczących kultury wsi materiał tego typu nie został jednak
wykorzystany. Widzimy to m. i. w powstającej w tym czasie serii poważnych
na swój czas wydawnictw,
emigracyjnych.
6. Wydawnictwa
emigracyjne
i ich oddźwięki
,w kraju.
Zainteresowanie
krajami środkowej i wschodniej Europy wzrasta we Francji
w okresie wojen Napoleońskich.
Żołnierz, który się znalazł w obcym dla
siebie otoczeniu, chce coś się o nim dowiedzieć,
szuka odpowiednich
encyklopedycznych
opracowań.
Usłużny wydawca, we wlasnym intercsie
podsuwa mu je czemprędzej. Autorem jest oczywiście w pierwszym rzucie
Francuz, jeśli chodzi o Polskę między innymi znany geograf Mai te-Bruno
Niedostateczna jednak z punktu widzenia polskiego znajomość spraw i stosunków polskich u autorów francuskich sprawia, że do współpracy stają
dobrowolnie
uczeni polscy, na których czoło wysuwa się wychowanek
Uniwersytetu Wileńskiego Leonard Chodźko.
«11fut historien, ne pouvant
~tre solda t,) pisze o nim jego francuski biograf28, a powiedzenie to dobrze
charakteryzuje
bojową postawę Chodźki zarówno w stosunku do swych
wspólrodaków, z którymi toczy boje o swe wydawnictwa, jak i w stosunku
do obcych, których zainteresowanie
Polską chce zdobyć poprzez rzucenie
serii poważnej wagi artykuJów, informujących o historii, literaturze, obyczajach narodu. W 183 11'. wychodzi w Brukseli drugie wydanie, już pośmiertne,
Malte-Bruna
«Tableau de la Pologne ancienne et moderne» z dodanymi
przez Chodźkę artykułami
uzupelniającymi
Lelewela i Podczaszyńskiego.
W artykule Podczaszyńskiego
znajdujemy wzmianki o tańcu krakowskim o poezji i teatrze Bogusławskiego.
'vV latach 1835-{2 Towarzystwo Liternckie w Paryżu redaguje pod
kierunkiem
Chodźki
trzytomową
pracę zbiorową
pod tytulem:
(,La
Pologne historique, litteraire,
monumentale ct pittoresque').
Zanim druk
tego wydawnictwa
utrudniony
przez jakieś, kłopoty finansowe zostanie

zakończony,
redaguje on i częściowo sam (także z pomocą żony) pisze
i wydaje w Paryżu w 18391'. (drugie wydanie 1842) pracę pt. (,La Pologne historique,
litteraire,
monumentale
et il1ustree'), poświęconą specjalnie dziejom i kulturze w. XVIII
i XIX.
Podobny tytuł wiąże się z podobieństwem,
lecz nie identycznością
treści obu wydawnictw, zamieszczających szereg nieraz dość przypadkowych
artykułów.
\V pierwszym interesuje nas specjalnie artykuł Konstantego
Gaszyńskiego
poświęcony
ubiorom
włościan dawnego województwa
Krakowskiego, znacznie skromniejszy choć zato może bardziej samodzielny
od tekstów cytowanych powyżej. Nie wolny jednak od błędów (np. wzmianka
o wełnianych
pasach), jak również
od sentymentalno
romantycznych
frazesów, wzmianek o biednym, lecz wesołym i zadowolonym ze swego losu
chłopie. Jest tu również próba charakterystyki psychiki chłopa krakowskiego,
typowe dla epoki traktowanie go jako z gruntu dobrego, bystrego, choć
zapóźnionego
w rozwoju. Są trafne spostn.cżenia
o wierzeniach (djable
w różnych postaciach), medycynie, niechęci do handlu, stosunku do obcych
narodowości, o piosenkach i tańcu. Te dwa ostatnie tematy powtarzają się
również w artykule specjalnie im poświęconym, Alberta Sowińskiego,
w dużej mierzc opartym na Gołębiowskim i Brodzińskim, cytującym ponadto bogatą już w danej chwili literaturę polską w kraju i zagranicą
wydane zbiory pieśni. Wraca do nich również i sam Chodźko w drugim
z cytowanych wydawnictw. Oba wydawnictwa omawiają treść krakowskich
legend (Twardowski). Co ważniejsze, oba wydawnictwa
zajmują w artykułach Gaszyńskiego, a zwlaszcza Chodźki zdecydowaną postawę żądania
dla chłopa wolności i ziemi, co pozwoli mu wydobyć się z nie przez niego
zawinionej nędzy. Chodźko zapominając o wszystkich przyjętych na innych
stronach wydawnictw frazesach, podkreśla wynikłą z nędzy gnuśną bierność
chłopa, brak jakichkolwiek zainteresowań artystycznych i chęci do pracy.
A przecież on stwarza bogactwa kraju.
Ta poważniejsza nuta w pracach o charakterze informacyjno-historycznym, jak również szermowanie hasłami wolności i równości jest zrozu-miale w wydawnictwach
podejmowanych
w ojczyźnie Wielkiej Rewolucji.
Jest to nietylko postulat, lecz zarazem zajęcie takiego punktu obserwacyjnego w stosunku do wsi polskiej, jaki zająć może w tym czasie uświadomiony czytelnik francuski. A przecież tego właśnie czytelnika trzeba sprawą:
Polski zainteresować, nie można go zrazić do warstwy rządzącej w Polsce,
podkreślając jej niechęć dla reform. Rozumieją to dobrze polscy emigranci,
czego dowodem jest również ujęcie jakie daje autor, kryjący się pod imieniem «pohkiego wygnańca'), małej wr. 1831 wydanej w Lyonie broszurki
pt. Les (,K l' a k u s e s, c a val e l' i e polonaise'), gdy pisząc o męstwie zlożonego
z krakowiaków
pułku Krakusów w Korpusie
Dwernickiego,
obwinia
zarazem obce monarchie o niedopuszczenie
do przeprowadzenia
reform

�włościańskich w Polsce, jedynego braku jaki jego zdaniem Polsce przedrozbiorowej można zarzucić i z którego trzeba się usprawiedliwiać.
Równocześnie niemal z pracami Chodźki ukazuje się w dwu równocześnie wydaniach francuskim i niemieckim, drukowane w Strassburgu,
a rozpowszechniane
również w Paryżu i Lipsku, inne duże dzieło, poświęcone już wyłącznie wsi polskiej, redagowane i wydane przez Leona Zi e nkowicza
(1841), ozdobione wspomnianymi już wcześniej kolorowanymi
litografiami J. Lewickiego. Chce ono pokazać Europie obyczaje narodu,
który (m~ezaginął», mimo unicest'Aienia jego bytu państwowego. Wydanie
francuskie, zatytułowane
«Les costumes du peuple polonais, sui vis d'une
description exacte de ses moeurs, de ses usages et de ses habitants», zadededykowane zostało «aux amis de la cause polonaise».
.
Jest to chronologicznie
druga po Gołębiowskim ogólna etnografia
Polski, poprzedzona
wstępem historycznym i omówieniem podziału na
grupy etniczne. Krakowiakom
poświęcony został pierwszy rozdział szczegółowy,oparty,zresztą
bez cytowania źródeł, na Gołębiowskim i Grabowskim
Znowu wiec wraca nieco poszerzony tekst już nam znany z wielokrotnych
wersji. Co więcej poprzez dosłowne tłumaczenie z Zienkowicza (znowu bez
podania źródła oryginału) wróci on w swojej nowej formie po raz drugi
na łamy Przyjaciela
Ludu w r. 1846.
Prócz wspomnianego całego rozdziału, w rozdziałach dalszych tegoż
wydawnictwa,
poświęconych muzyce wraz z tańcem i śpiewem, wierzeniom i przesądom oraz uroczystościom na wsi polskiej znajdujemy wykorzystany pracowicie niemal cały dorobek dotychczasowy także w zakresie
etnografii okolic Krakowa. W rozdziale o armii polskiej znajdą się oczywiście «Krakusi».
Znacznie
skromniejszy
zakres mają
zagadnienia
etnograficzne
innej, również współcześnie i rówmcz w Strassburgu, choć nie z polskiej
zapewne wyłącznie inicjatywy wydanej monografii autorów Passarta,
Łukaszewicza
i Mulkowskiego
«Das Konigreich Polen und die Freistadt Krakau» (1840), stanowiącej część wydawnictwa Europa und seine
Bewohner pod red. K. T. Hoffmana. I tu pomieszczone opisy dotyczące
okolic Krakowa znajdą swój refleks w literaturze krajowej, gdzie wydana
przez krakowską księgarnię Friedleina w 1846 r. historyczno-statystyczna
praca pt. F r e i s t a d t Kra k a u powtórzy za Passartem
charakterystykę
krakowskiego tańca i stroju.
7· Rekapitulacja.
\Vymienione pozycje nie stanowią oczywiście
pełnego spisu wzmianek o krakowskiem, jakie ukazywały się zwłaszcza
w drugiej ćwierci ub. wieku. Pominęłam np. szereg drobnych notatek
dotyczących
przedmieść Krakowa (np. 1840 Łobzowa z opisem stroju
ogrodników), zwyczajów itp. zamieszczanych w tych latach w leszneńskim
«Przyjacielu Ludu». Nie wymieniam licznych studiów i zbiorów pieśni,
które za wierają
teksty krakowiaków
Z a Ie ws ki e go, Ż e go ty
P a u-

lego i w. i. Klechd i innych prac Wójcickiego
czy Grabowskiego.
Wybrałam jedynie najwcześniejsze i te które przynoszą materiał nowy
do rekonstrukcji obrazu kultury wsi krakowskiej lub zaważyły na dalszym
rozwoju opisu. Jasne jest, że powstawały w grupie szlachecko-mieszczańskich intelektualistów, na użytek tej grupy ludzi, których wzruszało wspomnienie barwnego wyglądu procesji Bożego Ciała w Krakowie (por. np.
cytowane przez Kolberga «Wspomnienia» K. J ełowickiego,
drukowane
w r. 1839 w Paryżu), jeśli chodzi o prace w języku obcym, na użytek zachodnio-europejskiej burżuazji, w której ręce składano losy Polski. Powstawały
przy minimalnym kontakcie z przedmiotem opisu, kulturą wsi krakowskiej.
Jeśli chodzi o opis oparty na autopsji w terenie, który jeśli się zdarzył
w tym okresie, z reguły był drobny i przypadkowy, wystarczy wspomnieć
dla okolic Skalbmierza «Listy z podróży» Klementyny
Hoffmanowej
(1894) dla wsi podtarnowskiej wyjątki z «Dziennika podróży» S. Gosz czyńskiego
(1835) i L. Zielińskiego
«Wspomnienia Tarnowa i Krakowa»
(184 I). Powiat olkuski uwzględnia w «Opisie Królestwa Polskiego» J. W i śli c ki
(1850). Podsumowanie dużej części doro bku etnograficznego pierwszej połowy
XIX w. dają dwie prace stojące na przejściu do nowej epoki w badaniach
nad kulturą wsi J. Mączyńskiego
«Włościanie okolic Krakowa» (1858)
i O. Kolberga Krakowskie. Mączyński zamyka jeden etap rozwoju prac
etnograficznych,
Kolberg rozpoczyna następny.
Obaj sumiennie czytają poprzedników, choć w różny wykorzystują
ich sposób. Niewielką objętością rozprawka Mączyńskiego stanowi bezwzględnie już pewien krok naprzód w ścisłości opisu, zarazem wyraźnie
nawiązuje do prac poprzednich, wprowadzając np. w opisie stroju podział
na grupy przyjęty już w tamtych pracach,
jak również
opierając się
w opisie na załączonych do wydawnictwa znanych już rycinach Stachowicza.
W obrębie jednak poszczególnych grup stroju uzupełnia opis szczegółami,
zapewne zdobytymi z autopsji. Ta część pracy
poświęcona ubiorowi
stanowi jej trzon zasadniczy, uzupełniony czysto subiektywnymi spostrzeżeniami na temat różnic w typie fizycznym i psychice poszczególnych
grup. Tło historyczne, trochę skąpych danych o sytuacji gospodarczej
chłopa stanowi wprowadzenie do pracy, która w dalszej swej części, już
bez podziału na grupy, omawia typowe dla krakowskiego (najbliższych
chyba okolic miasta) budownictwo, oraz, częściowo także za Konopką
powtórzone, obrzędy
(m. i. opis wesela z okolic Czyżyn i Prądnika).

III. Okres

systematycznych

o pisów
Polski

od

Kolberga

do

Młodej

I. Nowe
materiały
źródłowe
i nowe metody
pracy
etnograficznej
II poł. XIX w. MączYllski w swej rozprawce nie cytuje źródeł.
Pieczołowicie natomiast zestawia i przytacza zaczerpnięte z nich teksty

�w swym dziele Oskar Ko l be rg. W chwili, gdy przystępuje on do opracowywania
Krakowskiego,
stanowiącego
serię V-VIII
(wyd. 1871-5)
jego monumentalnego
wydawnictwa
«Lud polski, jego zwy'czaje sposób
życia, mowa, podania, przysłowia, klechdy, gusła, zabawy, pieśni, muzyka
i tańce», literatura dotycząca krakowskiego powiększyła się o dalsze przyczynki, w tej epoce, już po polowie ub. wieku, nie grzeszące tą co poprzednio łatwością do syntez i jednostronnych,
entuzjastycznych
zachwytów
nad wszystkim, co ludowe. Mnożą się teraz opisy notowanych
w terenie
drobiazgowych
spostrzeżeń, co więcej,' naukowcy i literaci jadą umyślnie
na wieś, aby te spostrzeżenia
chwytać, uczestniczą
w uroczystościach
rodzinnych, czy obchodzie świąt. Czasem coprawda tylko formalnie przybierają ten typ opisujak np. w czasopiśmie Czytelnia
Niedz ielna 1861 r.
W rzekomych (,Wędrówkach po krajUl) czy dr Ści borowskiego
(cWspomnieniach Krakowa.) i in., gdzie trawestuje się opisy dawniejsze, przy silnym oparciu się również na poezji okresu poprzedniego. jest to literatura
przeznaczona
dla wsi, którą jeszcze do końca ub. wieku będzie się zasypywać romantycznymi
pseudoludowymi
obrazkami.
Warszawski
Tygodnik Ilustrowany
drukuje tymczasem w 1862 r. serię (,Obrazów krakowskich» W. Anczyca,
przedstawionych
jak gdyby reportaż z terenu,
osnuty również bezwątpienia
na kanwie wiadomości z literatury dawniejszej, ale z uzupełnieniem
wieloma nowymi szczegółami, napewno zdobytymi w rzeczywistym
kontakcie
z wsią najbliższych
okolic Krakowa.
W Krakowie j. Mączyński
pracowicie zapisuje legendy zasłyszane na
peryferiach miasta. j. Lepkowski
w (,Przeglądzie zabytków przeszłości
z okolic Krakowa»
(1863) notuje m. in. ciekawe szczegóły
dotyczące
ubiorów najbliższych okolic Krakowa, pokrywające się z rysunkami Kielisińskiego. Więcej jeszcze danych do ubiorów, tylko cz\:ściowo opartych
na rycinach Stachowicza, notuje wydawane przez Anczyca pismo dla wsi
Kmiotek
w 1861.
W 186g r. w tygodniku Kłosy Wincenty Pol charakteryzuje
zewnętrzny wygląd wsi krakowskiej i odrębność pewnych jej zespołów.
Mnóstwo wreszcie dokładnie
podpatrzonych
szczegółów obyczajowych dotyczących
zarówno wsi jak i miasta znajdujemy
w obrazkach
dramatycznych
Wł. L.Anczyca
((Lobzowianie,
Kościuszko pod Racławicami.») i w powieści i dramacie Walerego Wielogłowskiego
(,'jarmak
w Dąbrowej»,
(,Komornica»,
«Obrazek z obyczajów
ludu wiejskiego»,
«Medycyna wiejska», «Kraków przed czterdziestu laty') i in.) wydanych
w latach 18so-go.
Obaj autorzy to przyrodnicy z wykształcenia, poprzez
prowadzone
przez siebie księgarnie i wydawnictwa
dla wsi jak również
redakcję
czasopism
(pierwszy Kmiotka,
drugi Ognisko) stykający się
z zagadnieniami
kultury wsi i usiłujący wywierać na nią wplyw. Przyjmują wobec niej postawy moralizatorów
i wychowawców,
którzy chcą

nauczyć higieny, WpOIC poszanowanie czasu i cudzej własności, oduczyć
pijaństwa i lenistwa, wydobyć ze szponów spekulantów,
stojąc zarazem
zdecydowanie na gruncie obrony interesów dworu i księdza, którzy w ich
obrazkach zawsze mają rację i zawsze chcą dobrze dla chlopa. I jeśli warto
ich mimo to wspomnieć, to przede wszystkim dla tego, że oni obaj wprowadzają (Anczyc I84-9, Wielogłowski
1862) na rcalnej obserwacji wsi
oparty motyw «panoszenia się» bogatych kmieci i ich stosunku do zagrodników i komorników. Obaj wreszcie grzeszą silnie brakiem dokładnej znajomości gwary, którą się posługują. Lepiej z nią sobie radzi Wielogłowski.
jego też obrazki w czarniejszych wprawdzie, ale w realniejszych odmalowują wieś barwach. Obu ich cytuje jako źródła Kolberg.
Na koniec nie można nie wspomnieć o licznych w tym okresie przewodnikach okolic Krakowa, nastawionych
jednak wyłącznie niemal na
danc geograficzno-historyczne
i zabytki sztuki, jak również o nie przynoszących wprawdzie
konkretnych
opisów życia i zwyczajów, lecz ważnych
dla odtworzenia
tła historycznego kultury wsi, opisach miasteczek i wsi
w pojedyńczych
szkicach
(Leśniowska
w kalendarzu
Wildta
itp.)
lub częściej w więk..§zych zestawieniach
statystycznych
historyczno-gospodarczych
(Lepkowskiego
i Berdana
1861 r., Schneidra
1864 L,
Sto Nowińskiego
1871 r. i in.). Co więcej nie można nie podkreślić, że całość sytuacji gospodarczej
i społecznej
miasta jak i wsi
podkrakowskiej
w połowie
ub. stulecia, a więc już po zlikwidowaniu
Rzeczpospolitej
Krakowskiej została uchwycona w statystycznym studium
W. Kalinki
&lt;,Galicja i Kraków pod panowaniem
austriackim», wydanym
anonimowo w Paryżu w 1853 L
Tych ostatnich rzeczy Kolberg nie wyzyskał, jakkolwiek sam rozpoczyna swoje dzieło od opisu ,(kraju», nie pomija fizjografii i historii poszczególnych miejscowości. Nie wyczuwa potrzeby omówienia tła gospodarczego
ani postępującego rozwarstwienia
wsi. Zwęża zakres opisu przede wszystkim, choć nie wyłącznie do zagadnień formy przedmiotu
kultury materialnej, tekstu pieśni czy prozy, zestawienie kolejnych czynności obrzędowych.
W określeniu zasięgu krakowskiego
Kolberg zdaje sobie sprawę
z historycznej
zmienności jego granic. Ostatecznie jednak w ustalaniu
i charakterystyce
poszczególnych
grup poszedł drogą wytkniętą
przez
swych poprzedników.
Sam od siebie dodaje materiały oparte na własnych
badaniach
terenowych,
obejmujących
w większości wypadków
długi
szereg, jakkolwiek nie wszystkie miejscowości w terenie. Dotyczy to pieśni
i zwyczajów dorocznych
i rodzinnych,
także innych działów literatury
ustnej, toponomastyki,
ubiorów (zbieranych przede wszystkim w okolicy
Modlnicy, Tomaszowic,
Giebultowa
i in.). Dla niektórych
zagadnień,
jak układ wsi, cha ta, pożywienie oparł opis na badaniach przeprowadzanych jakby w jednej miejscowości, uznając to co znalazł tamżc za typowe.

�586
Mogło to być w Modlnicy, gdzie mieszkał czas jakiś. Stamtąd daje np.
podkreślenie różnic w typie domu bogatych i ubogich chłopów, załącza plan
wsi, przepisuje ciekawy mówiący o zróżnicowaniu klasowym wsi inwentarz
XVI w. jak podkreśliłam już na innym miejscu 29 Kolberg pierwszy
właściwie dokładnością opisu, rozbiciem go na szereg działów rzeczowych,
podaniem w większości wypadków miejsca skąd dany przekaz pochodzi,
odpowiada na rzucony pod adresem polskich historyków przed przeszło
pół wiekiem przez wielkiego myśliciela i działacza epoki oświecenia Hugona Kołłątaja wezwanie do stworzenia systematycznego
opisu kultury
wsi polskiej. Do dziś praca jego stanowi źródło historyczne dla odtworzenia
szeregu fragmentów kultury wsi jemu współczesnej. Niemniej nie można
nie zauważyć, że Kolberg wśród pieśni ludu pomieścił również arie oper
ludowych z II poło ub. stulecia (np. krakowiaki Mycińskiego z 1816 r.).
Mimo to Lud Kolberga stanowi na długi okres czasu wzór prac monograficznych, podejmowanych
następnie na mniejszych obszarach wzgl. ograniczanych do poszczególnych zagadnień. Po nim dopiero przyjdzie fala
kwestionariuszy rzucanych w teren poprzez czasopisma
krajo- i ludoznawcze, inicjowanych przez Komisję Antropologiczną
Akademii U miejętno ści, przez Karłowicza itd.
2. Naśladowcy
Kolberga.
Na razie gdy młody jeszcze wtedy
Stanisław
Ciszewski
porywa się na opis (,Ludu okolic Sławkowa,)
(druk. 1886-8),
podnietą i wzorem jaki naśladuje jest właśnie praca
Kolberga. Dopiero, gdy w r. I 8g4 drukuje pierwszy tom zakrojonej na większą
skalę monografii (,Krakowiacy') i gdy w tym tomie umieszcza wzorowo
podane w ich fonetycznym brzmieniu teksty gwarowe, ma już swą własną
koncepcję ujęcia i właściwą metodę transkrypcji
tekstu. Ale Ciszewski
pracy swej nie kończy, a powstające w końcu ub. i w początku bieżącego
wieku monografie etnograficzne nie wiele poprawiają
metodę Kolberga.
Okres największej liczby monografii etnograficznych,
obejmujących
czy to jedną wieś czy cały powiat, przypada na dwa ostatnie dziesiątki
ub. wieku. Rozpoczyna ich szereg, jeśli chodzi o ziemię krakowską, drukowana już w I tomie czasopisma Wisła (1887) monografia wsi Filipowska
Wola w pow. chrzanowskim S. Ulanowskiej.
Niemal równocześnie (1888-g)
w osobnych dwu tomikach Biblioteki Wisły Michał Federowski
drukuje pracę pt. (,Lud okolic Żarek,
Siewierza i Pilicy.,) W 1892 r. wychodzi drukiem studium S. Polaczka,
(,Wieś Rudawa'), w l8g8 tegoż autora praca konkursowa na temat ('POwiatu chrzanowskiego').
Okolice Olkusza po Ciszewskim zyskują jeszcze pracę \Vi ta no wskiego,
(,Lud wsi Stradomia') (18g3). Dalej na pn. dawnej ziemi krakowskiej w okolice Częstochowy zapuszcza się \V jaskłowski
({wieś Żarnowiec'»), który w Ig04 r. drukuje również w \Viśle staranną i wszechstronnie na swój czas ujętą monografię wsi ({Mnichów') w jędrzejowskim.

Również z pn. wschodnich krańców krakowskiego drukuje Zbiór wiadomości
do antropologii krajowej w 1885 r. ks. W. Siarkowskiego
materiały okolic
Pińczowa w 18g2 r. \Visła Z. \Vasilewskiego
przyczynki do etnografii
Jaksic, z miechowskiego. A. \Va wrzenieckiego
Ig02 ({Lelowice')i ({Prandociill) (niepełny opis). Z okolic Tarnowa mamy drukowane w Materiałach AAE 18g6 opisy dające dość pełny obraz wsi Zalasowej przez Błażeja
Pawłowicza.
Ka tym terenie zbiera również materiały Kolberg
(wyd.
Udziela IglO). Na cały zaś obszar ludu nadrabskiego,
od Gdowa po
Bochnię rozciąga swe bogate w wyniki badania terenowe jan Świątek,
którego większą pracą pod tym właśnie tytułem (,Lud nadrabski,) drukuje
Akademia w r. 1893, zaś drobiazgi etnograficzne z wsi ({Borowej')w Tarnowskim w Ig04. W rękopisie ponadto jest monografia (,Brzozowej,) (Sprawozdania PAU 1949). jeśli chodzi o bliższe okolice Krakowa po prawym
brzegu Wisły, monografii doczekały się ({Przebieczany') w okolicy Wieliczki (lgOO), w opracowaniu
Sta_nisława Cerchy, który pokusił się również
o danie monografii historyczno-etnograficznej,
opartej częściowo na rekonstrukcji dawnych form kultury jednego z wchłanianych
przez miasto
Kraków przedmieść, (,Kleparza') (Iglg). Nie każda z wymienionych monografiii obejmuje ten sam zespół zagadnień. Różny jest zresztą ich rozmiar,
jak różny czas zbierania materiałów, łatwość ich uzyskiwania i znajomość
terenu. Przytoczę dla przykładu układ największej ze wspomnianych prac,
najwięcej przy tym dającej ściśle etnograficznego materiału, pracy Świątka,
o Ludzie nadrabskim.
Są to kolejno następujące
działy: I. Rolnictwo
i przemysł, II. Dom, III. Lud (ubiór, pościel, pożywienie, ogólna charakterystyka), IV. Uroczystości i zwyczaje, V. Obrzędy, VI. Pieśni, VII. Gadki,
VIII. Wierzenia, IX. Lecznictwo, X. Zabawy i gry, XI. Zagadki i łamigłówki. W osobnej pracy, stanowiącej odpowiedź na kwestionariusz drukowany w Wiśle, omawia Świątek pojęcia prawne ludu nadrabskiego.
Opis, chociaż obszerny, jednak niewątpliwie
powierzchowny,
zatrzymuje
się na obserwacji zewnętrznych
form życia, nie wyczerpuje zagadnień
podstawowych w zakresie podbudowy gospodarczej, jak i dążności rozwojowych, podstaw i ocen. Do dziś nie traci jednak na wartości jako bogaty
zbiór materiału. jeśli chodzi o inne prace znacznie silniej niekiedy jest
w nich uwzględniony opis historii wsi, często specjalnyn nacisk położony
jest na topografię i toponomastykę
(np. S. Udzieli
((Tyniec') 1887 nie wychodzący niemal poza to zagadnienie), na ogół jednak układ jest podobny.
Są również monografie niepełne, jak np. S. Udzieli (,Dwory') pod Oświęcimiem (tylko kilka zagadnień).
Bardzo ciekawy jest szkic j. K. Galasiewicza,
(,\Viejski światek,) luźne szkice z krakowskiego (Wędrowiec 1884)
nie związany z żadną konkretną wsią. Szereg wreszcie prac uwzględnia
tylko zagadnienia wybrane zamknięte zwykle w ramach jednej wsi, rzadziej
powiatu. jest to zazwyczaj zupenie surowy materiał opisowy, teksty i rysunki. Nierównomiernie
położony jest nacisk na różne działy kultury lu-

�dowej, niema w tych drobnych zazwyczaj przyczynkach
niemal zupełnie
danych dotyczących
procesów produkcyjnych
w;i. S. Udziela używa
w Igol r. do opisu narzędzi rołniczych sam daje, a za nim M. \Va w l' z y_
niecki
i ks. Sadowski
opisy cepów i młocki, M. Goyski,
stępy.
\N Igoo r. znajdujemy w W i ś I e opis wozu, J. Magiera
pisze o kowalach
sułkowickich. Szerzej potraktowane
są opisy budynków mieszkalnych od
strony ich konstrukcji i planu, jako odpowiedź na ogłoszone przez Karłowicza w Wiśle poszukiwanie (1882). Dotyczy to okolic Wieliczki, Olkusza, jeśli
chodzi o materiały M. Wawrzenieckiego i M. Goyskiego miechowskiego.
Wawrzeniecki
pisze również o wsi Za wady pod Melsztynem. Opisów
wnętrza i sprzętów nie mamy (poza wym. przed tym imonografiami wsi),
tak samo naczyń i narzędzi związanych z pożywienem. Jedynie formy
i nazwy chlebów i potraw omawia dla okolic pn. ziemi krakowskiej.
ks. Siarkowski
(1893). On również porusza zagadnienie
zwyczajów
prawnych (1888).
Stosunkowo najskrupulatniej
zebrane zostały materiały dotyczące
ubiorów ludowych. Dużym osiągnięciem na tym polu jest wydanie przez
Akademię U miejęlności dwu pierwszych poświęconych Krakowiakom
zeszytów (,Ubiorów Ludu polskiego&gt;}, w opracowaniu
W. Tetmajera,
S. Udzieli
i R. Zawilińskiego
(lg04, Igog). Praca oparta bezwątpienia
na obserwacjach i wywiadach terenowych daje opisy, wyznacza zasięgi
i czas występowania poszczególnych elementów stroju krakowskiego, tłumaczy ich genezę, wykrywając je m. in. w poprzednich wiekach w kulturze
warstw elitarnych. Całość obejmuje tylko powiat krakowski, dzieli go na
szereg mniejszych ekręgów, różniących się między sobą typem stroju mieszkańców. Szerzej, jeśli chodzi o teren ujmuje S. Udziela swą pracę zacieśnioną do jednego elementu stroju, krakowskich pasów skórzanych (Igoo).
Natomiast (,Wzory haftów białych&gt;} drukowane w tym czasie w Wiśle i Ludzie, zbiera tenże autor również przede wszystkim w obrębie powiatu krakowskiego, Stattłerówna
daje je dła okolic Ojcowa, Skwirutówna
dła
Brzeska. M. \,yawrzeniecki
opisuje i rysuje szczególy dotyczące stroju
pow. krakowskiego, miechowskiego i dalej po kielecki włącznie, gdzie
styka się z wcześniejszymi notatkami z terenu i archiwów ks. W. S i a rkowskiego.
Pełny opis stroju z nad Prądnika daje Gazeta
Świąteczna
(1893), w Skale koło Ojcowa Wisła
(lg02) itd.
Z badaniami stroju wiąże się zagadnienie ornamentyki z nim związanej, z budownictwem
i narzędziami
zdobnictwo w drzewie i metalu
(okucia wozów), notowane przez vVawrzenieckiego
i i. \,yawrzeniecki
zbiera grzechotki
i zabawki drewniane.
Na kiermaszach
krakowskich
notuje je też Cercha.
O pisankach piszą Fr. Krcek
(18g8) i L. ~fłynek
(1903). Malowanki dąbrowskie omawia W. Hickel
(lg06).
Bardzo bogato jest reprezentowana ludowa li tera tura, opowiadania, legendy, pieśni, zagadki. Notująje w najbliższej okolicy Krakowa S. U dzi e l a,

K. Matyas,
M. Kapuściński,
L. Młynek,
S. Ulanowska
w pow.
chrzanowskim,
W. Jarecki w !vlorsku pod Koszycami, Sz. Gonet w okolicach Andrychowa.
R. Za wiliński
w myślcnickim, H. Windakiewi.
c zowa, K. Kaczmarczyk,
Sto Hradecka
w bochellskim, \V. Semkowicz, Fr. Ga welek,
T. Mleczko,
St. Zdziarski
w brzeskim, J. \Vitek, F. Drozd,
W. Niedojadło
w tarnowskim,
K. Rayski i ks. Siarkowski
w włoszczowskim i pińczowskim, Sto Ciszewski
w olkuskim.
Jeśli chodzi o język powstają ponadto słowniczki gwary ludowej,
drukowane
najczęściej (choć nie wyłącznie) w różnych wydawnictwach
Akademii, a dotyczące przede wszystkim wsi na zachód od Krakowa
leżących. Autorzy M. Kapuściński,
W. Tetmajer,
J. Becker,
P. Ja.
worek,
W. Pracki.
Dla okolic Bochni i Wadowic także WI. Kosiński
dla Sułkowic J. M a g i e l' a i in. Pochodzenie nazw wsi i miasteczek tłumaczą
Sz. Matusiak,
Fr. Krcek,
K. Matyas,
S. Udziela.
Nazwy części wsi
zestawia St. Ciszewski
dla doliny Prądnika, S. Udziela,
Br. Gustawicz
(kwestionariusz r. Igoo i pow. chrzanowski).
Nie brak również sporadycznych notowań przezwisk mieszkańców, zawołań i nazw niektórych zwierząt itp.
Specjalnego opracowania
doczekały się w pracy dr Jana Krupskiego
(T. Estreicher) w r. Ig04 teksty szopki krakowskiej, uzupełnił je
materiałami
z prawego brzegu Wisły' w roku następnym Stan. Czaja.
Obrzędy okresu Bożego Narodzenia
dla najbliższych
okolic Krakowa
(Bronowice) omówił W. Tetmajer
(18g8), dla okolic Makowa i Andry.
chowa Wł. Kosillski,
dla Radłowa
w pow. brzeskim Z. Gloger
(1888),
W. Semkowicz
(lg04), Fr. Gawcłek
(lg08), który zajął się również
zwyczajami wielkanocnymi.
Różne zwyczaje związane z obchodzeniem
świąt i pór roku opisywali: dla okolic Pinczowa ks. Siarkowski,
dla
okolic Krakowa Sto Czaja, ks. A. Błachut,
ks. W. Mysor, M. Wawrzeniecki.
Ten ostatni zajął się ,również zwyczajami weselnymi w miechowskim i sandomierskim, H. Łopaciński
ze ,(Wspomnień młodości,} K. Bro.
dzińskiego
wyławia takież opisy zwyczajów dla okolic Lipnicy. Całość
zwyczajów dorocznych w krakowskiem omówił M. Żmigrodzki
w czasopiśmie francuskim La· Tradition.
Na ogól nie jest to plon duży. Osobno
o zabawach dzieci pisze L. Młynek
i S. Udziela.
Znacznie
bogatszy jest materiał
dotyczący
przeżytków
starych
wierzeń. Na pierwszym miejscu wymienić należy artykuł (Wisła 18g8)
S. U d zi eli, ('Świat nadzmysłowy ludu krakowskiego,} mi('szkającego po
prawym brzegu Wisły, drobne materiały zbierają Sto Polaczek
dla okolic
Rudawy,
H. Taroniowa
dla Czulowa pod Krakowem,
Maniecki
dla Płaszowa, K. Aurelly,
St. Hradecka
dla okolic Wieliczki. WI. Kosillski, Fr. Gawclek
i St. Czyżewicz
dla JUI'kowa, Radiowa ii. w pow.
brzeskim. Sz. G o n e t dla okolic Andrychowa.
Niejednokrotnie
ci i inni

�59°
autorzy łączą z tym zagadnieniem także związaną niejednokrotnie
z wIerzeniami medycynę ludową i wiedzę o zwierzętach i roślinach.
Nie sposób oczywiście ze względu na szczupłość miejsca zestawić
wszystkich drobnych zwłaszcza wzmianek. Nie byłoby to zresztą celowe.
Przytoczony wykaz uwzględnia pozycje ważniejsze i ma za zadanie zorientować w rzeczowym i terytorialnym
zakresie prac badawczych, jak
również w ogromnych lukach pozostałych w tych obu zakresach.
3. Ośrodki
badawcze
i wydawnicze.
Prace, o których mowa,
wychodzą drukiem w oparciu o trzy istniejące w tym czasie ośrodki badawcze i wydawnicze zarazem: zespół redakcyjny warszawskiej W i s ł Y
(od 1887 r.) z Karlowiczem na czele, T o war z y s t w o L u d o z n a w c z e
(od 18g5) i jego organ kwartalnik
L u d, oraz mieszczącą się w Krakowie
Akademię
Umiejętności
z jej Komisją Antropologiczną
(1874)
i wydawnictwami periodycznymi jak Z b i ó r W i a d o m o ś c i do A n t r op o log i iKr
a j o w ej następnie Materiały i Prace AntropologicznoArcheologiczne i Etnograficzne i i. W Krakowie powstaje ponadto jeszcze
jeden ośrodek. Jest, nim od 18g7 r. T o war z y s t w o M i łoś n i k ó w
H i s t o r i i i Z a b y t k ó w m. Kra k o w a, czynne do chwili bieżącej, mające na swym koncie wydawniczym 30 tomów Rocznika Krakowskiego i ponad 100 tomików Biblioteki Krakowskiej. Tam ukazują się z interesujących etnografa tematów, prace o koniku zwierzynieckim \Valerego
Eliasza Radzikowskiego
(18g8), następnie Fr. Gawełka
(lgI8), «Jasełka krakowskie», w opracowaniu J. Pagaczewskiego
(lg02) i potem
J. Krupskiego
(por. wyżej),
(,Wspomnienia»
A. Gra bowskiego,
praca M. Romankówny
o Pszczółce krakowskiej, K. Sosnowskiego
o poezji Wolnego Miasta, M. Sągajllówny
o Kotsisie. Są one związane tetematycznie z miastem. Wsią natomiast interesuje się grono mieszkańców
Krakowa zawiązujących. To warzystwo Przyjaciół M u z e u m E t n o gr afi c z n e g o, sekundujących
twórcy tego Muzeum Sewerynowi Udzieli
w trudzie i zapale gromadzenia
zbiorów.
Z inicjatywą
wydawniczą
wystąpi Muzeum w okresi~ późniejszym.
4. Materiały
ikonograficzne
i literatura
piękna.
Krakowskie Muzeum Etnograficzne gromadzi nie tylko eksponaty, lecz również
i rysunki przedmiotów (np. haftów ludowych), a także fotografie (bogaty
zbiór krakowskiego fotografa Kriegera).
Rysunki z natury i fotografie
stanowią nowy materiał ikonograficzny,
powstający niejednokrotnie
już
specjalnie dla celów naukowych, z intencją ścisłości badawczej. Drugą
grupę materiałów ikonograficznych
stanowią ryciny przygodne,
niedokładne, nieraz świadomie dla celów artystycznych odchylające się od rzeczywistości, lub zbyt silnie opierające się na nieścisłym materiale ikonograficznym epoki poprzedniej. Do takich należą wydawane z początkiem epoki
za wzorem Norblina czy Lewickiego (i w rysunku niektórych postaci
przypominające silnie tego ostatniego) (,Ubiory ludu polskiego» \Vojciecha

591
Ge rs o n a (por. litografie Desmaisona (,Costumes polonais dessines d'apres
nature» par Gerson 1856), wprowadzające już jednak pewne motywy w zakresie ubioru chłopa, zaczerpnięte z obserwacji wsi podkrakowskich
(ryc.
zatytułowana
(,Krakowiacy») i skalbmierskich (ryc. (,Z okolic Krakowa»).
Jeszcze silniej moment realistyczny występuje w również kolorowanych rycinach Walerego Radzikowskiego
w jego (,Ubiorach ludu
polskiego» wydawanych jako odrębne tablice, dołączanych do (,Opowiadania o ubiorach» (wyd. Bernsdorfa) i Ludu Kolberga. Uwaga ta dotyczy
jedynie rysunku, gdyż co do kolorytu są niedokładności (np. wprowadzenie
fioletu zamiast granatowej
barwy kaftanów w obrazie Krakowiacy).
Pierwszy raz poza Kielisińskim występuje na tych rycinach kobieta w krakowskim żupanie. Ujęcie kilku postaci przypomina jednak również rysunki
Gersona, wykończenie szczegółów (laska, koszyk), a nawet sposób ujęcia
grupy Skalbmierzaków
i Proszowian,
Stachowicza.
Nie jest to jednak
kopia, jak u Lewickiego, lecz kompozycja z szeregiem nowych elementów.
Ryciny Radzikowskiego powstają w niecałe lat 10 po Gersonie. Następnie
w latach 1879-188g
wychodzą drukiem kolejne zesz.yty jego (,Ubiorów
w Polsce i u sąsiadów», gdzie cztery jednobarwne
figurki chłopów krakowkich są już zupełnie wiernym rysunkiem z natury. Są potem nieraz reprodukowane. W międzyczasie, w równo lat dwadzieścia po pierwszym zbiorze
Gersona, ukazuje się wydawnictwo (,Ubiory w Polsce 1200'-1795» Jana
Ma tej ki, powstałe jako wynik źródłowych studiów nad rękopisami, nagrobkami i obrazami znajdującymi się w krakowskich kościołach. Zna on
również współczesny strój krakowski na wsi i pewne elementy tego stroju
zwl. w kolorycie i szczegółach zdobień wprowadza w rekonstruowane przez
siebie ubiory chłopów już dla przełomu w. XIV i XV (dość dowolnie łącząc
je z elementami historycznie notowanymi), nie zdając sobie sprawy z możliwości produkcyjnych
i konsumpcyjnych
wsi w określonych epokach rozwojowych. Dla wieku XVII-XVIII
daje zasadniczo bezbłędnie wykonane ryciny współczesnych mu ubiorów Skalbmierzaka i chłopa z Bronowic.
Skolei on teraz staje się źródłem, z którego kopiuje się poszczególne fragmenty ubioru czy całe postaci (por. (,Opis ziem zamieszkałych przez Polaków» Ig04, (,Polska, obrazy, i opisy» Ig06, także Udziela, (,Ludowe
stroje krakowskie» Ig30).
Im bardziej zbliżamy się do końca stulecia, tym bardziej zbiory
rycin ustępują miejsca rysunkom powstającym w łączności z tekstem opirowym, stanowiącym jak on źródło etnograficzne. Nie są nimi jeszcze chasakterystyczne postaci Kostrzewskiego Fr., reprodukowane w Tygodniku II.
są natomiast jednobarwne
rysunki reprodukowane
w czasopismach etnograficznych
(np. wzory haftu białego U d z i e li, stroju i budownictwa
\Vawrzenieckiego
itp.). Są również piękne ryciny barwne jak np.
akwarele wykonane przez \V. Tetmajera
dla cytowanych już (,Ubiorów
lud w&gt;. Kolberg w swym dziele zamieszcza drzeworyty wg rycin Gersona

�593

592
i T. Konopki
i fotografii Rzewuskiego.
Poza wydawnictwami etnograficznymi
spotyka
się w różnych
czasopismach
reprodukcje
szkiców
(np .. wykonane przez Stykę
w czasie wystawy krajowej we .Lwowie),
fotografie postaci chłopów ubranych w stroje tradycyjne w czasIe wy.sta:v
rołniczych itp. I one mogą służyć jako źródło zwłaszcza do zagadmema
stroju. Sumiennie zestawia je (,Bibliografia}) Gawełka. Na początku okresu
wyróżnia się reałistycznym ujęciem szeregu tematów zaczerpniętych
z wsi
podkrakowskiej, świetny kołorysta Aleksander Kotsis
(jarmark w Tyńcu,
pogrzeb i wesele i. in.).
Ostatni wreszcie dział to obrazy malarzy II poł XIX i zwł. przełomu
XIX i XX w. A. Gierymskiego
sylwetki krakowianek
(reprodukowane
od 1860 r. w Tygodniku ill.), H. Lipińskiego
sceny zbiorowe (tamże
procesje B. Ciała.
Potem przychodzą
znane prace dwu Koss.aków
Juliusza i Wojciecha, \Vłodzimierza Tetmajera,
Wincentego Wodzl~owskiego, A. Wierusz-Kowalskiego,
Mańkowskiego,
A. SetkoWIcza,
pojedyńcze postaci w strojach oraz sceny zbiorowe jak targi czy wesela
krakowskie itp. Modeli dostarcza
w pierwszym
rzędzie klasa bogaczy
wiejskich, okolice najbliższe
miasta, najbardziej
barwnie w tej ~h:vili
ubrane, jak gdyby na nowo odkryte w tym okresie przez malarzy I hteratów. Na pierwszy plan wysuwają się oczywiście Bronowice.
Bronowice popularność
swą zawdzięczają
przede wszystkie m literaturze pięknej okresu Młodej Polski, (,Weselu» Stanisława Wyspiańskiego,
postaciom Lucjana Rydla, Tetmajerów.
Postaci chłopów bronowick~c~,
tak jak niegdyś mogilskich, pojawiają się na krakowskiej scenie, przemaw~aH
podkrakowską
gwarą. Są od tamtych zupełnie inni, bliżsi środo~lsk~
mieszczańskiemu
które z nimi się brata. Występują w przedstawianej
mieszczaństwu k~akowskiemu szopce krakowskiej,
w (,Bedeem polskiem})
Rydla itp. Oczywiście te przedstawienia nie stanowią materiału źródłowego
dla etnografa. Przeciwnie, właśnie znajomość kultury wsi w ty~ okre~ie
czasu pozwala historykowi literatury
zrozumieć lepiej dzieło hterackIe,
oparte w swej konstrukcji niejednokrotnie
na elementach formalnych czy
rzeczowych, zaczerpniętych
z literatury i sztuki ludowej (np. reminiscencje
szopki krakowskiej w Weselu, 30).
5. Podręczniki
i monografie.
Materiały
publicystyczne
i pamiętnikarskie.
Bezwgzlędnie
duży
w porównani~
z o~r:~
sami poprzednimi, jakkolwiek zarazem tak niewystarczający
jeszcze. jesh
chodzi o wyczerpanie zagadnień i niejednolity zarazem materiał opIsowy
i rysunkowy dotyczący kultury wsi krakowskiej, powstający w II poł.
XIX wieku i w pierwszym dziesiątku wieku bieżącego, w bardzo małym
stopniu był wyzyskiwany w drukowanych
w tym czasie podr?cznikac.h
i kompendiach.
I tak jak już wspomniałam
(,Y1alowniczy Opl.S Polsk~)~
Chociszewskiego
wyd. w Poznaniu 1895 wyraźnie jeszcze opiera SWOj
opis na tekscie dobrze znanym z I poł. ub. wieku, zaczerpniętym zapewne

z Gołębiowskiego.
Gołębiowskiego rówmez, ale i Kolberga, cytuje Tato mi l' w (,Geografii Galicji}) 1874, gdzie sporo stosunkowo miejsca poświęca
omówieniu grupy Krakowiaków. J. S z uj ski opracowując dział zatytułowany
(,Die Polen und die Ruthenen in Galiziem w wyd. Die Volker Ósterreich
Ungarn Ethnogr. und Culturhist.
Schilderungen
(Wien 1882) zestawia
znanych polskich etnografów i zbieraczy pieśni ludowych od Chodakowskiego po Kolberga włącznie. Notuje zwyczaje doroczne znane z literatury,
legendy dotyczące historii i krakowiaki. W wydanym równicż w Wiedniu
w 18g8 r., poświęconym Galicji tomie wydawnictwa
(,Die Oestereichiche
Monarchie in Wort und Bild)} szerzej dział etnograficzny opracowuje Szymon Ma tusiak,
opisując w nim,jeśli chodzi o ziemię krakowską charakter
i ubiór ludności najbliższej miasta. Wiadomośći dotyczące ustroju społecznogospodarczego, produkcji,
mieszkania i nadbudowy ideologicznej (mity,
wierzenia, obchody świąt dorocznych i rodzinnych, tańce) oparte na własnych i cudzych badaniach terenowych omawia łącznie dla całego kraju.
Jeszcze nie wolnym od powtarzania
całych frazesów z Gołębiowskiego
jest Zygmunt
Gloger,
gdy opracowuje
ubiory ludu północnej części
ziemi krakowskiej w t. II wydawnictwa
(,Opisy ziem zamieszkałych przez
Polaków)} wyd. w Warszawie Ig05. Również nie wiele ma do powiedzenia
na temat kultury ziemi krakowskiej Jan Karłowicz
omawiając kulturę
ludową w wydanym w I'. Ig06 wydawnictwie
(,Polska, Obrazy i Opisy}).
W tym ostatnim kompendium już jednak nie spotykamy zależności od
tekstów sprzed pół wieku. Przeciwnie mamy tu wyraźny wybór zagadnień,
wysunięcie na pierwszy plan w zakresie stroju tych rzeczy, które wtedy
właśni~ są noszone. Zerwanie z powtarzającym
się nawet u Kolberga
i Glogera zdaniem, które tak często bezmyślnie, za tym pierwszym, być
może rzeczywiście niemieckim obserwatorem, było powtarzane, że w Krakowskim nie noszą (mężczyźni) chustek na szyi. Jeśli chodzi a ubiór niema
tu sprzeczności między tym co napisał Kolberg a Karłowicz, mógł więc
ten drugi zaczerpnąć z pierwszego, lecz zrobienie wyboru było rzeczą nową.
Nie wiemy komu mamy je przypisywać, nie znając daty pisania danego
szkicu przez Karłowicza (wychodzi drukiem już po jego śmierci) a znajdując we wcześniej drukowanym
(1883) artykuliku
Maciszewskiego
a Krakowie w (,Słowniku Geugraficznym Królestwa Polskiego}), ten sam
układ, te same niemal zagadnienia w opisie stroju, jak i w spostrzeżeniach
nad charakterem
ludności i jego genezą, wpływem bliskości miasta itp.
Niezależnie od mniej lub więcej malowniczych opisów ciekawostek
i odrębności kulturalnych ludności wiejskiej, w drugiej połowie XIX wieku
wzrasta zainteresowanie
sytuacją gospodarczą wsi galicyjskiej i możliwościami jej poprawy. Mnożą się zarówno dotyczące Galicji statystyki, jak
i prace będące dalszym wołaniem o zmianę rozpaczliwej sytuacji, rozbrzmiewającym na przekór galicyjskiej szlachcie, usiłująccj utrzymać własny
stan posiadania i dotychczasową zależność chlopa poprzez głód i nędzę.
'lud. T. XXXIX

3B

�594

595

Z akcji zmierzającej
do utrzymania
jasnego obrazu sytuacji powstają
prace opisowe, z zapoczątkowanych
systematycznych
prac naukowych
winno się wg zamierzeń
ich twórców
narodzić
świadome
działanie.

w które to ramy wmieścić by należało szczegółową historię tego życia
konkretnych wsi badanych. Etnografowi nie znać ich nie wolno.
Specjalną uwagę poświęcić muszę natomiast szczegółowym monografiom gospodarczo-społecznym
wsi 31, zapoczątkowanym
w pierwszych
latach bież. W. przez Franciszka Bujaka,
oraz tegoż autora studiom poświęconym zagadnieniu
ustroju rolnego i osadnictwa na terenach związanych z ziemią krakowską.
W wydanej w Igol r. Monografii (,Maszkienice wieś pow. brzeskiego,
stosunki gosp. i społeczne» Franc. Bujak pisze (s. l) «powszechnie daje się
odczuwać potrzeba dokładnego zbadania stosunków krajowych, aby nie
zachodziły żadne wątpliwości co do istotnego stanu rzeczy, jak się to dotąd
zdarza, aż nadto często, na co i prace naukowe i referaty urzędowe i przemówienia sejmowe wskazują'), Dotąd powstałe monografie powiatów są
jego zdaniem pisane przez ludzi nie mających odpowiedniego
do badań
ekonomicznych przygotowania,
oparte na urzędowej, a więc niedokładnej
statystyce,
przepełnione
frazesami i materiałami
etnograficznymi.
Powiat jest przy te m zbyt dużą jednostką,
należałoby rozpocząć od mniejszych całości. Sam daje przykład swoją monografią typowej, jego zdaniem,
przeludnionej,
rolniczej wsi galicyjskiej. Za 10 lat wróci"'do niej znowu
dając obraz zaszłych w tym okresie przemian. W międzyczasie opracowl:Ije
jeszcze dwie inne miejscowości, już z terenów góralszczyzny i pierwszą
próbę omówienia
współczesnych
mu stosunków gospodarczych
Galicji
w dwu niewielkich tomikach (lg08, IgIO).

Wystarczy przytoczyć jcdynie parę przykładów. W r. 1888 wychodzi
drukiem
(,Nędza Galicji,) Stanisława Szczepanowskiego,
analizująca
gospodarcze
położenie kraju. Autor jej w przeciwieństwie
do Kalinki
szuka zła nie w polityce władz austriackich, lecz w błędach własnych, zalecając jako lekarstwo pracę organiczną
i uprzemysłowienie.
VV r. I8g2
B. Limanowski
drukuje swoją pracę (,Galicja przedstawiona
słowem
i ołówkiem» (z ryc. W. Tetmajera).
Warunki życia wsi poddane zostają
gruntowniejszym
badaniom,
że wspomnę
tylko
(,Wiadomości
statystyczne') 1881, ankietę Krak. Tow. Przyjaciół Zdrowia tyczącą się żywienia
ludności wiejskiej i powstałą w związku z nią rozprawę lekarza N. Cybulskiego
(1894).
Niezależnie
od tych prac wychodzą drukiem na przełomie XIX
i XX w. wspomnienia i refleksje notowane przez autorów patrzących na
wieś z wybitnie klasowego punktu widzenia. Pisarze ci zachwycają
się
malowniczością wsi, żałują przeżywających
się, dawnych feudalnych form
współżycia dworu i chłopa opisują niektóre z form bytu, genetycznie wywodzące się z epoki minionej (por. ('Pamiętniki') S. Grzegorzewskiej 1888,
A. Wybranowskiego,
(,Dawne dzieje I893, (,Ongiś w dworach i dworkach
szlacheckich» 18g8, ]. Popiela
(,Wieś dawna i dzisiejsza» Iglo i in.) na
przykładzie zach. i pn. terenów ziemi krakowskiej. Relacje te dające sporo
ciekawego materiału
faktycznego,
wymagają oczywiście Jeszcze analizy
krytycznej.
IV. Ośrodki

naukowe

i metody

pracy

pierwszej

połowy

XX w.

I. Prace
historyczne
i gospodarczo-społeczne
I. poło XX w.
W omówieniu
monografii
XIX w. pominęłam,
zgodnie z zapowiedzią
we wstępie, prace dotyczące historii chłopów w Polsce, jak również poglądy
i postawy historyków prawa i ustroju i historyków gospodarczych, oraz prace
dotyczące stosunków politycznych
w Galicji i dziejów myśli politycznej
w tym okresie czasu. Nie uwzględnię ich również i dla w. XX, odsyłając zainteresowanych
do krytycznych omówień w (,Historii Chłopów polskich,).
A. Świętochowskiego czy ostatnio St. Śreniowskiego, do (,Historii Ustroju
Polski.) Sto Kutrzeby i Z. Wojciechowskiego,
(,Historii Gospodarczej Polski.)
]. Rutkowskiego, do prac B. Limanowskiego, W. Feldmana i in. Zbyt mało
lub zupełnie nie korzystają one z dorobku etnografii, dotyczącego specjalnie
ziemi krakowskiej, który zestawić jest moim zadaniem. Zbyt rozległą obejmują dziedzinę wiedzy, by można je ocenić w tak krótkim zarysie. Ograniczyć się trzeba do stwierdzenia, że bezwzględnie one to właśnie omawiały
i omawiają w dalszym ciągu ogólne ramy gospodarczego bytu wsi polskiej,
•

I
I

Równocześnie
od badań
współczesnych
przechodzi
do historii.
Zainteresowanie
się urządzeniem
stosunków włościańskich
na obszarze
Rzplitej krakowskiej wykazało mu konieczność przeprowadzenia
studiów
wprowadzających
do tych badań. Miały być nimi: rekonstrukcja
obrazu
ustroju agrarnego Małopolski za czasów piastowskich, szczegółowe opracowanie ustroju agrarnego rzplitej krakowskiej na podstawie map gruntowych, zbadanie faktycznego stanowiska społecznego i prawnego ludności
wiejskiej w Małopolsce w XVIII w. na podstawie ksiąg sądowych i dokumentów. Tylko części zamierzeń dokonał sam. W r. Ig04 referował w Akademii wyniki badań form osadniczych na terenie powiatu krakowskiego
i chrzanowskiego.
W Ig05 '1'. drukował (,Studia nad osadnictwem
Małopolski.). Nie zawahał się również przed nakreśleniem
zwięzłej historii
osadnictwa V\o Polsce.
W studiach nad osadnictwem i początkami gospodarczej i społecznej
organizacji
spotkał się Bujak, z Karolem Potkańskim,
którego prace
jak «Kraków przed Piastami,), (,Granice biskupstwa krakowskiego') oraz rozprawy dotyczące
osadnictwa,
zawarte w (,Pismach Pośmiertnych.») dla
etnografa
ziemi krakowskiej mają trwałą wartość. O średniowiecznych
stosunkach w dobrach biskupstwa krakowskiego
i klasztoru tynieckiego
mamy ponadto
późniejsze prace St. Inglota
i A. Hirszberga
1925)_
38*

�597
Mniej ważne są dla etnografa
prace
Potkańskiego
(także pozmeJsze
St. Smolki,
St. Zakrzewskiego
i i.) dotyczące krakowskich legend historycznych, oparte na źródłach średniowiecznych.
Zainteresowanie
ustrojem
agrarnym
i stosunkami
społecznymi
Rzplitej
Krakowskiej
(zapoczątkowane
jeszcze
w ub. w. rozprawką
W. Kopfa
z 1887 r.) przejął po Bujaku Konstanty
Krzeczkowski,
którego praca o działalności Komisji Włościańskiej znana jest dotąd tylko
ze streszczenia z posiedzeń Akademii (19 I 6). W przedstawieniu
społecznego
i prawnego stanowiska ludności wiejskiej w Małopolsce w XVIII w., zastąpił Bujaka w okresie międzywojennym
Józef Rafacz ([922). Jeśli natomiast chodzi o ocenę sytuacji wsi galicyjskiej pocz. XX w. poza pracami
Bujaka wymienić należy przede wszystkim bardzo trafne uwagi St. Bupki
(,Stan współczesny i metoda badań wsi polskiej w Galicji}) 1912), następnie
szereg prac L. Biegeleisena
(,Rozwój gospodarczy wsi poI5kiej}) 1916 i i.),
by wspomnieć tylko ważniejsze pozycje.
Zapoczątkowany
przez Bujaka typ prac monograficznych
kontynuowany jest następnie w okresie międzywojennym.
Powstają one w oparciu
o seminaria uniwersyteckie, politechniki i szkoły gospodarstwa
wiejskiego,
zorganizowanych
po odzyskaniu
niepodległości
ośrodków
naukowych
w Krakowie, Lwowie, Poznaniu, Warszawie i Wilnie. Wykonują je uczniowie historyka Bujaka, ekonomistów Władysława
Grabskiego
i Witolda
Staniewicza,
spółdzieley Stefana Surzyckiego,
rolnika Stefana Pawlika.
Myślę tu przede wszystkim o serii prac społeczno gospodarczych
tzw.
biblioteki puławskiej oraz o wydawnictwach
Wydziału Ekonomiki Rolnej
Drobnych Gospodarstw Wiejskich.
Niemal równocześnie
wychodzą
w tej serii w latach
1928-30
M. Sowińskiego
(,Rybna i Kaszów, wsi pow. krakowskiego», omOWlOne
z punktu widzenia możliwości rozwoju rolnictwa i hodowli, jak również
organizacji zbytu produktów mlecznych, F. Dziedzica
(,Stan gospodarstw
włościańskich w pow. wadowickim», S. Kwapienia,
(,Opis i reorganizacja»
oraz P. Sajdaka
(,Reorganizacja
gospodarstw
włościańskich» w tymże
powiecie, W. Michalskiego
(,Projekt racjonalnej organizacji gospodarstwa
włościańskiego
w pow. miechowskim»,
jak również
zbiorowa
praca
K. Kowalskiego
oraz St. i K. Grzybowskich,
(,Zwyczaje spadkowe
włościan w Polsce w województwach
południowych}).
Prace te, w których krytyczną ocenę nie wdaję się na tym miejscu,
przynoszą dane o stosunkach produkcyjnych i strukturze społecznej (1925).
Problemem osadnictwa na obszarze województwa krakowskiego zajmuje
się· St. Leszczycki
(1932).
2. Pamiętniki.
Materiały
etnograficzne
spotykamy od początku
wieku XX w pamiętnikach.
Jeśli chodzi o niektóre, bardziej znane, wcześniejsze i większe pozycje bibliograficzne w zakresie pamiętników chłopów,
nie dotyczą one jednak bezpośrednio ziemi krakowskiej.
Niemniej np.

(,Pamiętnik}) Słomki daje nam sporo materiału porównawczego z sąsiedniego
terenu, tym cenniejszego, że ujętego na tle ogólnych przemian zachodzących
w. codziennym życiu wsi. Prace Bojki zwracają uwagę na zasadnicze przemiany postaw w stosunku do warstw rządzących.
Życiorysy chlopów pochodzących z terenu ziemi krakowskiej znajdujemy
dopiero w wydawanych w latach trzydziestych b. w. przez świeżo wtedy powstały w "'\Tarszawie
Instytut
Socjologii
Wsi pod kierownictwem
W. Grabskiego,
Instytut
Gospoda.rstwa
Społecznego
prowadzony
przez Ludwika
Krzywickiego,
oraz Panstwowy Instytut Kultury Wsi, zbiorach zawartych pod tytułam;
('Pamiętniki chłopów}) (dwie serie 1935-6),
(,"'\Tieley działacze społeczni})
(1?37-:-:8), ~. Ch~łasiński
('!'1ł?de Pokolenie chłopów}) 4 t. (1938), (,Paml~t~lkl emlgrantow}). (Francja I Ameryka pd., 1939). Już po ostatniej
wOJme wychod~ą drukiem w Katowicach ('Pamiętniki młodzieży robotniczochłopskiej}) i (,Zyciorysy Górników}), w Warszawie (,Pamietniki robotników
z czasów okupacji}). Materiał etnograficzny
w nich za~arty jest bardzo
skromny. Niemniej jako uzupełnienie
materiałów
dawnych
cenny jest
przede wszystkim przez wypowiedzi wartościujące
w stosunku do dawnej
kultury tradycyjnej jak i do zachodzących
zmian.
. Oczywiście życiorysy ludzi pochodzących
z ziemi krakowskiej stanowią bardzo drobną
część zawartych
w powyższych
zbiorach
prac.
3· Wydawnictwa
i prace
krakowskiego
Muzeum
Etnograficznego.
Monografie wsi i pamiętniki stały się w ostatnich dziesiątkach lat domeną historyków gospodarczych,
ekonomistów i socjołogów.
Niezależnie od tego typu prac w Polsce międzywojennej nie ustaje również
zbieranie
i systematyzowanie
opisów różnorodnych
form tradycyjnej
kultury ludowej,
archaicznych
i późnofeudalnych
elementów,
dokonywane przez etnografów. Zmieniają się jednak ośrodki, które tę pracę propagują i organizują, punkt ciężkości przesuwa się na inne, niż poprzednio
instytucje. J eśii chodzi o wydawnictwa
przede wszystkim do głosu dochodzi krakowskie Muzeum Etnograficzne.
.
S~worzone w pierwszych latach bieżącego wieku zapałem i wysiłkiem mestrudzonego
Seweryna Udzieli,
w r. [910 otwarte ostatecznie
(po krótkim okresie otwarcia jako dział Muzeum narodowego w r. 1905)
w 1', 19 [4 otrzymuje pomieszczenie na Wawel u). Udzieli przede wszystkim
zawdzięcza swój dalszy rozwój. Z jego nazwiskiem a następnie z nazwiskiem
jego zastępcy i następcy na stanowisku dyrektora Muzeum, Tadeusza Seweryna
wiąże się seria prac wydanych jako wydawnictwa
~1uzeum,
wśród nich na 10 pozycji w latach 1928-1937,
trzy poświęcone wybranym
zagadnieniom
etnografii
ziemi krakowskiej,
dalsze trzy oparte przede
wszystkim również na materiale etnograficznym tego terenu. Z tymi dwoma
nazwiskami, wiążą się również prace i artykuły o etnografii wsi krakowskiej,
drukowane
w tym czasie poza wydawnictwami
Muzeum, w naukowych
i popularnych
wydawnictwach
periodycznych.
.

�599
Gdy w końcu XIX wieku wolano o zbieranie po wsiach ginących
form dawnego stylu życia Udziela,
wykorzystując
swój zawód inspektora
szkół powszcchnych,
wędrował, szperał, zachęcał do szperania,
spisywał
i innych do tego namawiał. Niejednemu
z młodszych ułatwił drogę pracy
etnograficznej.
On pierwszy również w tym okresie pokusił się o danie
opisu kultury
wsi ziemi krakowskiej.
Podał go w bardzo
zwięzłym
artykule w poświęconym ziemi krakowskiej numerze Ziemi (1923), następnie
szerzej znacznie w rozprawce pt. (,Krakowiacy') w 1924 r., wydanej jako
pierwszy tomik serii etnograficznej Biblioteczki Orbis. Popularnie ujęty, lecz
bardzo drobiazgowy
zarys rozpoczyna jak Kolberg od omówienia
(,kraju')
i «!udu,), wiadomości geograficznych i opisu fizycznej sylwetki człowieka, potem idą kolejne rozdziały: siedziby, odzież, żywność, zatrudnienie,
doroczne
i rodzinne zwyczaje, wierzenia, wiedza i twórczość ludowa. Duża część wiadomości, na których się opiera, to wynikjego własnych badań. Streszczaje po
raz drugi już w innym ujęciu, dla Kongresu Słowiańskich geografów i etnografów w r. 1926 pod tym samym tytułem (,Krakowiacy') (druk. w Przewodniku i Pamiętniku
Kongresowym),
Jeśli chodzi o zagadnienia
szczegółowe
wydaje równocześnie
(1930) (,Polskie hafty białe, cz. I, Krakowskie hafty
białe'), oraz w wydawnictwach
Muzeum (,Ludowe stroje krakowskie i ich
krój .). O ubiorach krakowskich pisze równocześnie dla korespondencyjnych
kursów teatralnych.
Wcześniej jeszcze omawia wełniane wyroby drutowe
w Tyńcu (Przemysł, Rzemiosło i Sztuka, II). Dodane do tych prac rysunki
i kroje, nawet omówienie
poszczególnych
ściegów, ma oczywiście cel
praktyczny,
wywołanie naśladownictwa,
zatrzymanie
zaniku, wskrzeszenie
~tarej sztuki. Chodzi tu o zainteresowanie
czytelnika, rzucenie mu przed
oczy wzorów naj piękniejszych,
zarówno dawnych jak i całkiem nowych,
powstających
w najbliższych
miastu wsiach (Zielonki) i dalej, aż po powiat brzeski (Zaborów). Materiału dostarczają m. i. bogate zbiory Muzeum.
Z innych tematów zestawia Udziela, również dla celów popularyzacji,
podania i legendy krakowskie (1933)·
Nacisk na dekoratywną
stronę kultury ludowej, na sztukę wsi występuje silnie również w pracach Tadeusza
Seweryna.
Pierwszy temat
w wydanych przez Muzeum pracach, to właśnie Seweryna (,Krakowskie
skrzynie ludowe,) (temat, którym w 1924 r. interesował się również Udziela)
Po nim w odstępach lat paru idą w tej samej serii wydawnictw (,Krakowskie
klejnoty ludowe'), (,Podlaźniki,) i (,Polskie Malarstwo Ludowe'). Jest to jednak
nic tylko opis wybranych reprezentatywnych
motywów i techniki. Zostają
wysunięte takie zagadnienie,
jak podloże społeczne, magiczne i kultowe
sztuki ludowej, obok jej wartości artystycznych i ocen estetycznych ze strony
odbiorców.
Powstaje słownik artystów ludowych i opis dróg jakimi okazy
i wzory wędrują i są przyjmowane.
To wszystko w nawiązaniu do szerszych
obszarów i zagadnień ogólnych sztuki. Badania nad sztuką ludową zyskują
pogłębienie.

O sztuce ludowej krakowskiej pisze Seweryn jeszcze wielokrotnie
(por. Kalendarz
nauk. IKC, 1938 i artykuły w dodatkach nauk. pism codziennych).
Spotyka się ponadto nazwisko K. Wi tkiewicza
(,Malowanki
z Dąbrowy tarnowskiej') i (,Zabawki z kier~aszu
krakowskiego,),
Przem.
Rzemiosło i Szt. 1924), W. Husarskiego
(ceramika) i in. O'malowankach
w Dąbrowie pisze w 1928 r. E. Frankowski.
T. Seweryn wraca do tych
zagadnień
po ostatniej
wojnie
(,Rozdroża
Sztuki
Ludowej'),
1948
i artykuł o zabawkach ludowych w Pol. Sztuce Lud., 1949). Wydaje ponadto
prace z zakresu muzealnictwa
etnograficznego,
kieruje łącznie z kustoszem Muzeum
Romanem
Reinfussem
podejmowanymi
przez Muzeum
badaniami terenowymi i filmowaniem dla celów naukowych prac i zwyczajów wsi podkrakowskich.
Wyniki pierwszej fazy przeprowadzonych
przez Muzeum
badań
nad ustaleniem granic etnograficznych
ziemi krakowskiej oglasza R. Reinfuss w 1946 r. w czasopismie Lud pl. «Pogranicze krakowsko-góralskie
w świetle dawnych i naj nowszych badań etnograficznych,).
4.. P ra ce e tno g l' a fi c z ne u n i wersy tec ki ch z akła d ów n a ukowych
i kół młodzieży
szkolnej.
Podjęcie na Uniwersytecie
Jagiellońskim w r. 1925 wykładów etnologii (następnie także socjologii) na nowoutworzonej
katedrze przez Jana St. Bystronia,
a w r. 1926 wykładów
etnografii Słowian przez K. Moszyóskiego
zbiegło się z wyodrębnieniem
z Komisji Antropologicznej
Polskiej Akademii Umiejętności
osobnej Komisji
Etnograficznej.
Nowa Komisja położyła główny nacisk na wydawanie prac, w słabszym zaś stopniu materiałów
terenowych. Materiały
etnograficzne
z ziemi krakowskiej zbierane przez Bystronia przez bardzo
krótki okres jego życia, traktowane
były przez niego jedynie jako jeden
ze sprawdzianów
prawdziwości
syntez i teorii tworzonych
przez niego
na podstawie obcych materiałów dawniejszych.
Materiały zbierane przez
Moszyńskiego i jego uczniów, jak również koła krajoznawcze
młodzieży
szkolnej zostały m. i. wykorzystane przez tegoż profesora w jego, wydanych
w latach 1929-1939,
dwu tomach (,Kultury Ludowej Słowian» i trzech wydanych do wojny zeszytach (,Atlasu kultury ludowej Słowian'), jak również
w szeregu artykułów (por. zagadnienie stroju w Kal. IKC, 1938). Ponadto
wsie okolic Krakowa są nadal terenem badań i ćwiczeń zespołowej pracy
etnograficznej
słuchaczy pod kierunkiem
asystentki
Seminarium
Jadwigi
Klimaszewskiej.
Są nimi również dla prac dydaktycznych
objętej po przeniesieniu
się prof. Bystronia do \Varszawy w 1935 r. przez K. Dobrowolskiego
katedry etnologii i socjologii. Prof. Dobrowolskijuż
w pierwszym roku pracy
swego zakładu zakreślił szeroki plan badawczy,
systematyczne
przepracowanie całokszstaltu
kultury ludowej ziemi krakowskiej począwszy od procesów produkcyjnych,
ustrojów gruntowych, zagrody - jako wyrazu ustroju
gospodarczego, a SkOllCZYWSZY
na folklorze i dynamice powstawania
nowych

�601

600

form. Część matcriałów zebranych w czasie wycieczek terenowych prowadzonych przez profesora, R. Reinfussa
i podpisaną zginęła w czasie wojny.
Zachowały się materiały obozu terenowego prowadzonego w r. 1939 w okolicach Bochni. \Vydrukowana została jako wydawnictwo Koła Studentów Socjologiii Etnologii U. J. w 1939 r. drobna monografia wsi (,Wola Filipowska,&gt;
w pow. chrzanowskim L. Du biela. Po wojnie wykończona zostala, nie drukowana, praca Cz. B laj d y o ('wsi Rozdziele,) w pow. bocheńskim. Powstał
również po wojnie zbiór materiałów dotyczących wnętrza starego i nowego
domu włościańskiego (obraz stosunków gospodarczych, społecznych, techniki,
postaw i wierzeń związanych z wnętrzem), oraz opisy, rysunki i fotografie
starych strojów krakowskich, ich odmian w czasie i różnic zachodzących
między wsiami i między grupami i klasami ludności w obrębie wsi. Specjalny
nacisk położono na zagadnienie rozwoju i przemian w życiu wsi, na klasowe
podłoże zróżnicowania
kulturalnego
na wsi,' zagadnienie
kontaktu
wsi
z miastem oraz kultury klasy robotniczej tworzącej się przez napływ ludności
wiejskicj do miasta. Ostatnio wyk011czone zostały prace D. Dobrowolskiej
o przeobrażeniach
społecznych osady rolniczo-robotniczej
Chełm pod Krakowem oraz Marii W ł a d y c z a n k i o konfliktach między pokoleniami
w podkrakowskiej społeczności wiejskiej. Jeśli chodzi o prace związane
z innymi uniwersytetami
w okresie międzywojennym,
etnografia ziemi
krakowskiej znalazła skromne miejsce w (,Etnografii Polski» Sto Poniatowskiego
(1932) oraz w dwu pracach (,Lud polski,) i (,Polacy'») A. Fischera.
Po wojnie wychodzi K. Zawistowicz,
(,Społeczność wiejska'),
obraz badań etnograficznych
wsi Zaborów pow. brzeskiego.
W zbieraniu
terenowych
materiałów
etnograficznych
miały swój
udział w okresie międzywojennym i w latach ostatnich
Koła krajoznawcze
młodzieży szkolnej, kierujące się w swych pracach najczęściej kwestionariuszami dostarczanymi
przez ośrodki naukowe krakowskie, zwł. NIuzeum
Etnograficzne
i Seminarium
Etnografii Słowian. W tych też ośrodkach
gromadzone i wykorzystywane były następnie wyniki tych prac. Organ Komisji Kół Krajoznawczych
Orli Lot drukował w tym okresie szereg artykułów S. Udzieli,
J. Klimaszewskiej,
R. Reinfussa
i w. i., obok
artykulików
dostarczanych
przez młodzież i kwestionariuszy.
Do pracy
etnograficznej
zachęcał młodzież, sam służąc jej przykładem,
organizator
Kół krajoznawczych i długoletni redaktor Orlego Lotu Leopold Węgrzynowicz.
5. :YIateriały
ikonograficzne
i opracowania
sztuki
ludowej. Zainteresowanie
artystów
kól mieszczańskich
tematyką
wiejską
zwłaszcza ludowym strojem, występuje i w okresie międzywojennym,
jakkolwiek, jeśli chodzi o wieś podkrakowską nie notujemy tylu znanych
nazwisk, jak na przełomie wieków. U Zofiii S t ryj e ń s k i ej przybiera ono
formę swoistych fantazji i stylizacji na temat ludowych strojów i zwyczajów.
Dla etnografa obraz przestaje być źródłem dokumentarnym
wobec zwię-

kszenia się licz by opisów, coraz większego użycia fotografii
techni cznego.

oraz rysunku

Zainteresowanie
sztuką ludową znajduje w okresie międzywojennym wyraz m. i. w zorganizowaniu
przez Instytut Propagandy
Sztuki
dwu wystaw sztuki ludowej w latach 1930 i 1937. Zorganizowana w 1948 r.
w Krakowie z inicjatywy Ministerstwa
Kultury i Sztuki wystawa sztuki
ludowej, zawierająca sporo cksponatów
z ziemi krakowskiej, stanowiła,
według opinii znawców, duży krok naprzód w stosunku do wspomnianych
dawniejszych wystaw. Pozostawiła ona również trwały ślad w nauce w postaci drukowanego katalogu ze wstępem naukowym Tadeusza Seweryna.
Nie pozostała również bez oddźwięku w czasopismach m. i. artykuł J. Gr ab o w s k i e g o Polskiej Sztuce Ludowej).
To samo możnaby powiedzieć
w odniesieniu do organizowanych
przed i po ostatniej wojnie konkursów
twórczości ludowej (por. Polska Sztuka Ludowa, artykuły
Reinfussa,
Z. Szewczyka,
Z. Kurkowej),
jak również akcji pobudzenia,
organizowania i zastosowanie praktycznego
artystycznej wytwórczości wiejskiej.
Podsumowanie dotychczasowych
wyników badań etnografów i historyków sztuki nad polską twórczością ludową (por. również ustęp 3. nin.
rozdziału)
zajął się w okresie powojennym
P a ń s t wow y I n s t y t u t
S z t u k i (pierwotnie Instytut Badania Sztuki Ludo)Vej), którego utworzenie
stanowi w rozwoju badań nad sztuką ludową niewątpliwie datę przełomową.
W Krakowie utworzona została w r. 1947 sekcja zdobnictwa
i budownictwa 32 tegoż Instytutu, prowadzona przez Romana Reinfussa,
wykazująca dużą prężność organizacyjną,
mogąca wykazać się poważnymi
wynikami zespołowo organizowanych prac badawczych. Objęły one również
ziemię krakowską.
Organ
Instytutu,
Polska Sztuka Ludowa
drukuje
od r. 1948 sprawozdania
z tych prac, jak również opracowania
nowych
materiałów, zebranych na terenach dotąd niejednokrotnie
leżących odłogiem, zbieranych nowymi metodami, przy przyjęciu innej niż dotychczas
postawy badawczej. Otrzymaliśmy dotąd artykuły Reinfussa
o skrzyniach
malowanych
morawickich,
kaszowskich, czernichowskich
i wadowickich,
I. Bojarskiej
artykuł o ceramice krakowskiej,
R. Reinfussa
(,Architekturę szopki krakowskiej'), ponadto wspomniane już artykuły T. Seweryna,
J. Grabowskiego
i w. i. Duża ilość materiału
terenowego
w formie
plansz barwnych, rysunków, fotografii i opisów znajduje się już w tej chwili
w rękopisie, czekając na opracowanie
i publikację.
V. Etnografia

ziemi
krakowskiej
w chwili
obecnej.
powiązania
nauki
z życiem

Potrzeby

Zdaję
sobie w pełni sprawę z braków niniejszego zestawienia,
z nierównomierności
potraktowania
poszczególnych
partii opisu, z jego
pobieżności wynikłej z konieczności zastosowania silnych skrótów. Zatrzy-

�603

602
mała m się dłużej w tych punktach, kiedy trzeba było bliżej uzasadnić takie,
a nie inne zakwalifikowanie,
czy też wydobyć na jaw szczegół nie notowany
nawet w bibliografiach.
Zależało mi na tym, aby dać przegląd rozwoju
prac etnograficznych,
dotyczących
ziemi krakowskiej,
pierwszy ogólny
schemat, po którym dopiero przyjdzie kolej na opracowanie szczegółowsze
i, jak wspomniałam,
krytyczne
ustosunkowanie
się do wymienianych
prac. Uprzedzając
późniejszą krytykę, podkreślić chcę już na tym miejscu,
że, jak wynika z rozdziałów poprzednich,
prace etnograficzne,
dotyczące
ziemi krakowskiej nacechowane są brakiem konsekwentnej systematyczności
i w związku z tym wykazują wiele luk i niedociągnięć. Jeśli chodzi o etnografię sensu stricto na czolo wybija się praca Kolberga, z wydawnictw Akademii dwa zeszyty «Ubiorów&gt;}, następnie niestrudzona
działalność Udzieli,
prace T. Seweryna i wreszcie podjęta w ostatnich latach akcja gromadzenia
i publikacji
materiałów
Sekcji Zdobnictwa
Państw.
Instytutu
Sztuki.
To są prace powstałe w myśl jakiegoś planu, zakrojonego na więcej, niż
jedno wydawnictwo.
Planowanie
na dłuższą metę cechuje również prace
zakładów uniwersyteckich.
Dziś jednak dopiero położono właściwy nacisk
na kwestię planowego zorganizowania
pracy badawczej nad ziemią krakowską, skoordynowanie
i uaktywnienie
działalności
różnych instytucji.
Etnografowie ziemi krakowskiej skupieni przy wspomnianych
wyżej instytucjach,
spotykają
się na wspólnej platformie
krakowskiego
Oddziału
Polskiego Towarzystwa
Ludoznawczego
i wspólnie podejmują
zespołową
akcję uzupełnienia
materiałów
terenowych,
by następnie przez również
zespołową pracę, przy współpracy fachowców dziedzin pokrewnych przystąpić do stworzenia nowego zarysu etnografii ziemi krakowskiej.
Cechą etnografii doby współczesnej jest głębsze ujmowanie zarówno
tematu jak i metod pracy, zerwanie ze zbieraniem ciekawostek, zwycięstwo
spojrzenia historycznego, tak charakterystycznego
dla etnografii-.radzieckiej,
położenie
nacisku' na gospodarcze
i społeczne uwarunkowanie
zjawisk
kultury, przy coraz wyraźniejszym
dążeniu do zastosowania
w tej pracy
metody materializmu
dialektycznego
i historycznego.
Równie silnie zaznacza się dążność do powiązania nauki z życiem. Przykład dają centralne
władze państwowe, przez organizację wspomnianych
wyżej wystaw i konkursów, jak również festiwalów sztuki ludowej, przez propagowanie
tej
sztuki i popieranie jej twórców.
Zrozumienie
wartości
twórczości ludu pracującego
prowadzi
do
uznania znaczenia badań naukowych
nad tą twórczością, w jej rozwoju
historycznym i nad rekonstrukcją
obrazu kultury wsi, w kolejnych fazach
jej rozwoju, na konkretnym obszarze zamieszkałym przez określony zespół
ludzi. Prace nad etnografią
ziemi krakowskiej mogą więc liczyć na zrozumienie i poparcie.
Anna

Kutrz;ebianka

PRZYPISY
1 Artykuł niniejszy jest rozszerzonym wykładem, przedstawionym na XXIV
Walnym Zebraniu PoJ. Tow. Lud. w Toruniu w czerwcu 1949.
2 Sporządzana przez grono krakowskich etnografów bibliografia
etnografi&lt;:zna ziemi krakowskiej, obejmująca wyłącznie pozycje drukowane, liczy w chwili
obecnej ok. 800 pozycji, a nie została jeszcze "akończona.
3 Por. L. Finkel, Bibliografia historii polskiej, Lwów 1910; Fr. Gawelek,
Bibliografia ludoznawstwa polskiego, Kraków 1914; J. St. Bystroń, Bibliografia
etnografii polskiej, Kraków 1929; A. Fischer, Przegląd polskich wydawnictw etno'graficznych i etnologicznych za lata 1925-28, Kwartalnik Hist. t. 41 i 43; A. Ba&lt;:hman, Bibliografia ludoznawcza za lata 1925-34, Ludt 25-35; K. Moszyński,
Die polnische Ethnologie u. Ethnographie seit d. J. 1925, Balticoslavica t. 3, 1938;
H. Lipska, Bibliografia Krakowa za lata 1914-18, Rocznik Krakowski, t. 20, 22;
Nowa Książka t. I-VI, 1934-39; I. Barowa, Bibliografia etnograficzna za r. 1947,
Lud, t. 38 itp.
4 Próba
charakterystyki ubiorów ludowych, Wisła t. 18 str. 285-469,
Ó J. Szczepański, Socjografia, Wiedza i Zycie r.
19 1950, Nr 1-4.
6 Por. Sowieckaja Etnografia za lata 1947-9,
artykuły Tołstowa, Czicz erewa
Tokarewa, Potiechina, Kuszniewa, zbiory materiałów do współczesnego folkloru itp.
7 Por. Z. Gloger, Geografia historyczna ziem dawnej Polski, Kraków wyd. 2s
1903; W. Semkowicz-Cz.
Nanke, Szkolny atlas historyczny, Lwów 1932; Atla,
historyczny Polski, ser. A.-I.
Mapa województwa krakowskiego z doby Sejmu
Czteroletniego (1788-1792) pod kierunkiem W. Semkowicza, apr. K. Buczek przy
współudziale Z. Kozłowskiej-Budkowej, T. Czorta, H. Muncha i A. Szumańskiego,
Kraków 1930.
8 Pogranicze krakowsko-góralskie w świetle dawnych i naj nowszych badań
etnograficznych, Lud t. 36, s. 222-45.
9 J. St. Bys~roń, Ugrupowanie etniczne ludu polskiego, Kraków 1925 i mapa
M. Bytnarówny przy art. w Kal. IKC 1938.
la Cudzoziemcy a Polsce, wyd. K. Liske, Lwów 1876, S, 37-196.
n tamże s. 313.
12 Voyage en Pologne, Russie, Suede, Geneve 1786.
13 Briefe, 1792.
u Por. Ostatnio wydane wybory tekstów w Obrońcy chłopów w literaturze
staropolskiej, zestawił i opr. M. Piszczkowski, Kraków 1948,
16 Opis obyczajów i zwyczajów za panowania Augusta III, Poznań, 1840
i Bib!. Nar. Nr 88.

Ie Materiały AAE. t. 2, 1-5, ostatnio Obrońcy chłopów w literaturze
polskiej doby oświecenia i romantyzmu zest. i opr. M. Piszczkowski, Kraków 1948,
s. 20-21.
17 Por. \\'. Bogusławski, Cud czyli Krakowiacy
Górale, oprac. Sto Kijas,
Kraków 1948.

�18 Z. Batowski, :\orblin,
L,\-ów b. d; J. Sr. Bystroń, Typy ludowe J. P.
~Ol-blina, Kraków 1934.
19 Znane
mi z fotografii udzielonych mi przez dr I. Dunikowską,
oraz z reprodukcji we Wspomnieniach A. Grabowskiego, wyd. St. Estreicher, Kra-ków 1909.
20 Stanowił on, być może, ilustrację do opery K. Majeranowskiego p. t.
Kazimierz W. i Bruzda.
21 BibJ. Kórnicka, jednobarwny sztych Kielisińskiego przedstawiający oficera
i żołnierza 9 pułku piechoty w 1831 r. ponadto por. zestawione na wystawie
Czerwony Kraków (Kraków 1950) akwarele J. Zielińskiego, K. Sariusza Wolskiego(wojsko polskie w Siedmiogrodzie), J. Wojnarowskiego . (wi~ieta .n.a pamiętnikach
A. Grabowskiego), obrazy F. Nowakowskiego, St. Brymersklego I m.
22 Użyczone mi uprzejmie
przez antykwariat f-my St. Kamiński w Krakowie w 1950 r.
2 3 Stroje lud-owe sprze d
Preka i Kieli1 co. lat " nl'eznanvch rysunkach
'
sińskiego, Ka!. IKC 1938.
24 Ostatnio reprodukowany w Polskiej Sztuce Ludowej r. 2,
1949'
25 Czasop. Wanda 1821 i w Pismach wyd. w Bib!. Po!. 1825 r.
28 S. w artykule w Przyjacielu Ludu ,837, s. 378.
27 Przyjaciel Ludu, '835'
28 A. Manonne,
Leonard Chodźko, Paris ,872.
29 Rozwój etnografii i etnologii w Polsce, Kraków '948.
30 Por. St. Wyspiański, Wesele, wopr.
L. Płoszowskiego, Warszawa '947,
str. 7.
- 3l Krytyczną ocenę tych prac ze stanowiska socjografii daje J. Szczepański
op. cit. s. 4'5-427.
32 Od , stycznia '950 r. Sekcja Sztuki Ludowej Państwowego Inslylutu
Sztuki.
l

KONGRES

TOWARZYSTWA
Paryż

18-20

ETNOGRAFII
lipca

FRANCUSKIE]

1949

Towarzystwo Etnografii Francuskiej organizuje co roku Zjazd swych
członków i zaproszonych
s~ecjalistów.
Zjazdy te mają chara~ter
ściśle
naukowo-badawczy
i obradują
nad jednym tematem uprzednIo wylnaczonym; temat ten zostaje przedstawiony
przez szereg s?ecjalistó~v z różnych punktów widzenia; rejeraty ich mają na celu zonentowallle
w poszczególnych zagadnieniach
danego terna tu i stanowią podstawę w.zględnie ramy dla poszukiwań badawczych
terenowych, przede wszystkim n~
rok przyszly. Na następnym zjeździe, w pierwszej jego części, poszczególll1

referenci przedstawiają już wyniki swych badań; na ich podstawie zjazd
określa wytyczne dla dalszych studiów w tym kierunku.
Druga częsc
zjazdu poświęconą jest omówieniu ogólnemu tematu wysuniętego na następny rok, w formie o której wyżej wspomniałam.
W ten sposób każdy
zjazd daje bodźca do planowych badań nad zagadnieniami
etnograficznymi na terenie Francji.
\V roku zeszłym na Kongresie w Colmar wysunięto zagadnienie
wina i winorośli dla badań na bieżący rok akademicki.
Na Kongresie
tegorocznym przedstawiono już wyniki dotychczasowych
poszukiwań. Niektóre z poszczególnych zagadnień Kongres postanowił opracowywać dalej,
bądź dla skompletowania
niepełnych
wyników,
bądź dla pogłębienia
studiów. Jednym z tych zagadnień jest uzupełnienie
mapy występow"nia
kultu różnych świętych, jako patronów wina, drugim dom winogradnika,
ze szczególnym uwzględnieniem
geograficznego rozmieszczenia sklepienia.
Nowym zagadnieniem
do badań na rok następny jest zagadnienie
mleka. Referaty wygłoszone na Kongresie miały za zadanie schematyczne
rozwinięcie zagadnienia mleka w szczegółach w związku z hodowlą bydła,
przetwórczością
mleka, '!: organizaCją społeczno-ekonomiczną
i ze sztuką
ludową. Poszczególne zagadnienia były opracowane przez specjalistów odpowiednich dziedzin, jak np. inżynierów-agronomów,
bakteriologów, etnografów i innych. Zagadnienie
mleka okazało się tak bogate, że wybrano
kilka tylko zagadnień dla opracowania.
Do nich należą: a) wprowadzenie
nowej rasy bydła i wprowadzenie
nowego odżywiania bydła, b) zestawienie sprzętu dotyczącego mleka i przetwórczość mleczna, c) spółdzielczość
w produkcji i przetwórczości
mlecznej, d) mleko w literaturze,
sztuce
i obrzędowości
ludowej, oraz zagadnienie
kobiety i kobiety-mleczarki
w związku z mlekiem.
Zagadnienia
powyższe mają być opracowane
przede wszystkim
w skali ogólno-francuskiej
(tylko metropolia),
przy czym Kongres bardzo
zalecał jednoczesne opracowanie monografii poszczególnych regionów. Ze
względów porównawczych
Kongres zainteresował
się wiadomością,
że
w Polsce zagadnienie mleka w obrzędowości ludowej zostało opracowane
przez dr J. Krajewską i pragnąłby
posiadać odpowiednie dane dotyczące
tego zagadnienia
w Polsce, ponadto zainteresował
się również danymi
z Grecji.
Na Kongres roku przyszłego w Caen postanowiono
stawę obrazującą
zagadnienie
mleka we Francji.
Janina

urządzić

Tuwanówna

wy-

�606
II.
ZADANIA

POLSKIEGO
W OKRESIE

TOWARZYSTWA
NAJBLIŻSZEGO

LUDOZNAWCZEGO
6-C!O

LECIA

*

I. Wstęp
Sprawozdania
z pracy
Polskiego Towarzystwa
Ludoznawczego
z lat 1945-1949 wskazują na żywotność Towarzystwa, która przejawia się
we wzmożonym ruchu wydawniczym,
podejmowaniu
prac badawczych,
w tworzeniu i porządkowaniu
archiwum,
we wzroście ilości członków
i oddziałów, w zgodnej współpracy wszystkich etnografów i etnologów,
we wzroście stosunków wymiennych z instytucjami
w kraju i zagranicą,
wreszcie w stałej współpracy
z centralnymi
instytucjami
państwowymi,
jak Ministerstwo Oświaty, Ministerstwo Kultury i Sztuki, Naczelna Dyrekcja Muzeów, Główny Urząd Planowania
Przestrzennego,
i in.
Osiągnięcia Towarzystwa na wymienionych odcinkach przekraczają.
znacznie działalność jego międzywojenną,
a to przede wszystkim dzięki
wydatnej pomocy władz państwowych,
udzielanych
w formie subwencji
Prezydium Rady Ministrów, Ministerstwa Oświaty, Ministerstwa Kultury
i Sztuki i Ministerstwa
Odbudowy.
Drugim czynnikiem
stypulującym
pracę Towarzystwa było stanowisko większości etnografów, popierających
akcję skoordynowania
wysiłków naukowych.
Dotychczasowe
osiągnięcia
mają przeważnie
charakter
organizacyjny, natomiast na odcinku naukowym ograniczono
się wyłącznie do
inicjowania szeregu prac badawczych mających poprzedzić prace wydawnicze Towarzystwa,
jak gromadzenie
materiałów
dla «Polskiego Atlasu
Etnograficznego') «Atlasu Polskich Strojów Ludowych,), «Prac i Materiałów
Etnograficznych,)
itp.
Spra wy metodologiczne
takie jak:
określenie
przedmiotu,
celu
i charakteru
badań etnograficznych,
wypracowanie
metod badań terenowych zaznaczyły się tylko na XXIII
Walnym Zgromadzeniu
w Krakowie, w referacie prezesa, prof. K. Moszyńskiego i w dyskusji nad nim jakkolwiek potrzebę metodologicznego
pogłębienia podniósł też w zeszłym
roku prof. K. Dobrowolski. Niewątpliwie
było słuszne żądanie, nie mogło
ono jednak zostać tak szybko zrealizowane,
gdyż stały na przeszkodzie
rozmaite trudności, a przede wszystkim różnice uczonych polskich w poglądach na czołowe zagadnienia
etnografii. Sytuację tę świetnie ujmuje referat prof. K. Moszyńskiego
przeznaczony
na Kongres
Słowiański
w Moskwie, a drukowany w 38 tomie «Ludw) pt. «Stan i zadania etnografii
polskiej ').

*

Przemówienie wygłoszone na XXIV W. Z. w Toruniu, w 1949 r.

Obecnie Polskie Towarzystwo Ludoznawcze wchodzi w nowy okres,
jak slusznie zauważono na otwarciu tego Zjazdu - w 6-cio letni okres
planowania.
W tym ważnym momencie warto zdać sobie sprawę, jakie
poczynania leżą przed Towarzystwem.
Jasne że pójść muszą w dwu kierunkach,
organizowania
badawczej
pracy terenowej,
oraz pogłębienia
metodologicznego.
Konsekwencją
tego będzie podniesienie poziomu wydawnictw Towarzystwa, oraz powiązanie z ogólnym państwowym planem
pracy w zakresie kultury. Tak wielkie zadania muszą być podejmowane
zbiorowo, oparte o kolektywną
współpracę
katedr i oddziałów,
to też
korzystając z tak licznego zjazdu etnografów polskich należy zrobić przegląd
najpilniejszych
zadań
związanych
z okresem
najbliższego
6-ciolecia.
a) Organizacja
badań
terenowych
i sprawa
Monografii
Polskich
Grup Etnicznych.
Najbardziej
palącym zagadnieniem
etnografii polskiej jest sprawa opracowania syntetycznego obrazu polskiej kultury
ludowej. Realizację jednak tego zamierzenia
poprzedzić musi powstanie
szeregu nowoczesnych
monografii etnograficznych
poświęconych poszczególnym grupom etnicznym. Z referatu prof. E. Frankowskiego dowiedzieliśmy się, że w Związku Radzieckim sprawa monografiii etnograficznej wysuwa się na czoło usiłowań uczonych zgrupowanych
w Akademi Nauki oraz
w Instytucie Etnografii im. Mikłucho-Makłaja.
O tym, że prace w tym
kierunku rozwijają się w ZSRR pomyślnie, świadczą dowodnie sprawozdania
i artykuły zamieszczane
w naczelnym organie etnografii radzieckiej «Sowieckiej Etnografii,).
Polskie Towarzystwo
Ludoznawcze
powinno w obecnym etapie
podjąć inicjatywę opracowywania monografii etnograficznej, tak się bowiem
szczęśliwie składa, że właśnie zbliżamy się do jubileuszowego
roku dla
etnografii polskiej, to jest rozpoczęcia prac terenowych Oskara Kolberga.
Podjęcie więc badań terenowych nad poszczególnymi grupami etnicznymi
celem stworzenia serii nowej byłoby naj trwalszym sposobem uczczenia
pamięci twórcy polskiego «corpus') etnograficznego.
Od kilku zresztą lat
powtarza się w różnych środowiskach etnograficznych
myśl reedycji dzieł
Kolberga. Reedycja w dosłownym znaczeniu nie wydaje mi się słuszna należałoby raczej pomyśleć wpierw o przeprowadzeniu
zdjęcia etnograficznego na całym obszarze Polski, a następnie uwzględniając dzieło Kolberga i późniejszy dorobek etnografii polskiej - o opracowaniu poszczególnych monografii.
Pomijam już samo zagadnienie kolektywnego przeprowadzenia
badal}
opartego o wspólną instrukcję i metody, badania te nadają się do omówienia
na specjalnej konferencji zwołanej w tym celu. Konferencja ta ustalając
wytyczne pracy terenowej dałaby okazję również podkreślenia stanowiska
etnografów
polskich, którzy uznają etnografię
za naukę
historyczną,

�608
badającą
rozwój grup etnicznych i form kulturowych
na płaszczyźnie
zmienności i właściwego rozumienia postępowego rozwoju sił wytwórczych.
VV łączności z badaniami
terenowymi
pozostaje sprawa wcześniej już
zaprojektowanego
(,Polskiego Atlasu Etnograficznego».
b) (,Polski
Atlas
Etnograficzny')
posiada już nieco wypracowane założenia teoretyczne i organizacyjne
na konferencji w Krakowie
w r. 1947 oraz w publikacjach J. Gajka wydanej w ('Annales U. M. C. S.,)
i w pracy M. Frankowskiej drukowanej w 38 tomie (,Ludu,). VVtym miejscu
pragnę raz jeszcze przypomnieć
i podkreślić,
że opracowanie
(,Atlasu
Etnograficznego)}, ilustrującego
zasięgi i zmienność zasięgów grup etnicznych oraz przejawów życia, będzie posiadało w przyszłości fundamentalne
znaczenie dla badań etnogenetycznych.
Zastrzec się też należy, że
(,Atlas') nie zmierza do wykrywania jakichś kręgów kulturowych oderwanych od konkretnego życia historycznego, ale chodzi właśnie o uchwycenie
wszelkich oddziaływań sąsiedzkich grup etnicznych na polską kulturę ludową, o uchwycenie przemian w procesie historycznego rozwoju, słowem
o uchwycenie procesów migracyjnych,
mieszania się i stapiania
kultur.
Tak pomyślany Atlas wniesie nowe perspektywy do badań nad etnogenezą
grup polskich a niewątpliwie i słowiańskich.
Dotychczasowe
wyniki prac nad Atlasem nie są bynajmniej
ani
imponujące,
ani efektowne.
Opóźnienia
wynikły z różnych przyczyn,
zorganizowana
sieć korespondentów
ulega zmianie z miesiąca na miesiąc
brak też wykwalifikó'wanych sił pomocniczych, to też w najbliższym czasie
praca nad Atlasem musi być wzmożona, ankiety od Nr 3-10 opracowane
wysłane w teren.
c) Atlas
Polskich
Strojów
Ludowych.
Ze sprawozdania rocznego Towarzystwa
widoczne jest, że sprawa wydania ('Atlasu Polskich
Strojów Ludowych)} wyszła już z okresu planowania;
w najbliższym czasie
wyjdzie z druku zeszyt I. obejmujący
pracę R. Reinfussa (,Strój Górali
Szczawnickich,).
Równocześnie
przygotowuje
się do druku zeszyty dalsze, tak że
w ciągu roku 1950 powinny wyjść monografie strojów:
T. Seweryna
(,Strój dolnośląski,), F. Kotuli (,Strój rzeszowski,), A. Glapy (,Strój szamotuiski», A. Dobrowolskiej (,Strój Jacków Jabłonkowskich,),
w następnych,
dałsze. W tym celu Zarząd Towarzystwa
zamierza zwołać konferencję
komitetów redakcyjnych
w ciągu października
br.
Nie potrzebuję
dodawać,
że podjęcie tego wydawnictwa
zostało
podyktowane
względami praktycznymi,
a więc potrzebami
szkolnictwa,
ruchu oświatowego a także amatorskiego - zrozumiałe jest, że etnografom
przyświecają w wydawnictwie
tym cele naukowe. Atlas jest próbą połączenia obu punktów widzenia, zmierza do uchwycenia zagadnienia strojów ludowych
w momencie
ostatecznego
jego zanikania
wywołanego

609
przemianami społecznymi i ekonomicznymi,
wyniki zaś badań nad strojem
zostaną w przyszłości włączone do Polskiego Atlasu Etnograficznego.
d) Inne prace naukowe Polskiego Towarzystwa
Ludoznawczego
to
p r a c e n a d i n d e k s o wan i e m. Doceniając wartość pracy nad indeksowaniem czasopism etnograficznych
i pokrewnych oraz ważniejszych dzieł
etnograficznych,
Towarzystwo wysunęło postulat opracowania
instrukcji,
która by obowiązywała wszystkie ośrodki badawcze, współpracujące w tym
dziele. Przygotowanie
projektu okazało się sprawą niełatwą, nie mniej
jednak ośrodek łubelski podjął się szczegółowego indeksowania
(,Ludu,),
to jest tomów 38. W toku pracy, w ogniu wątpliwości - pierwotny projekt
instrukcji ulegał ciągłym przekształceniom.
Obecnie projekt taki jest przygotowany i zostanie rozesłany celem przedyskutowania
go, po czym poszczególne ośrodki etnograficzne
będą mogły w miarę finansowawych
możli.
wości Towarzystw;:t, przystąpić do kolektywnej współpracy nad indeksem.
Dodam tu, że wykonany indeks (,Ludw) mający charakter próbny, zostanie
opublikowany
jako osobny XL tom (,Ludu». Archiwum
Polskiego
Towarzystwa
Ludoznawczego,
o którego stanie informuje
osobne
sprawozdanie,
zostanie w najbliższym
czasie skatalogowane,
katalogi
zaś opublikowane
w XLI tomie (,Ludu)).
W związku z archiwum
zasługuje na uwagę sprawa powstania
Centralnego
Katalogu Zabytków Etnograficznych
w Muzeach. Przeprowadzona z inicjatywy Towarzystwa dyskusja na terenie Naczelnej Dyrekcji
Muzeów świadczy o ważności i zrozumieniu
tego zagadnienia.
Katalog
Centralny
zostanie w ciągu najbliższego 6-cio lecia zrealizowany,
jakkolwiek do tej pory nie powzięto decyzji co do wzoru karty inwentaryzacyjnej.
Zagadnienie

Badań

Folklorystycznych

Sekcji

Porad-

nictwa.
Osobne zagadnienie
stanowi sprawa artystycznej
twórczości ludowej, jej inwentaryzacja
i popularyzacja.
W Związku
Radzieckim
twórczość ludowa stanowi przedmiot
zainteresowań
i to ze względów
naukowych, jak też spowodu jej znaczenia
wychowawczego.
Świadczą
o tym roczniki (,Sowieckiej Etnografii,), świetnie opracowany
przewodnik
«Sputnik Folklorysta'}
wydany
przez Państwowe
Muzeum
Literatury
i inne publikacje.
W Polsce sprawa folkloru nie jest jednolicie
opracowywana;
z jednej strony nieliczni uczeni, jak prof. J. Krzyżanowski,
zajmują się systematyką i genetyką pieśni ludowych oraz tłem społecznym
literatury
ludowej, inni opracowywaniem
melodii ludowych. Z drugiej,
strony liczni działacze
oświatowo społeczni,
pracownicy
kultury itp.,
pchani koniecznością życiową przeprowadzają
powierzchowne, dyletanckie
i bezkrytyczne
namiastki zbiorów. Ta dwoistość nie może się dodatnio
odbijać na całości zagadnienia.
Polskie Towarzystwo
Ludoznawcze
mUSi
Lud,

T. XXXIX

39

�611

6ro
zająć wyraźne stanowisko w tej sprawie, o ile bowiem plastyka i muzyka
ludowa mają swoich orędowników
w Ministerstwie
Kultury
i Sztuki,
a zwłaszcza w Instytucie Badania Sztuki Ludowej, o tyle literatura ludowa,
poza wysiłkami prof. Krzyżanowskiego,
nie ma dotychczas stałego i odpowiednio wyposażonego ośrodka badawczego. Obecne Walne Zgromadzenie
opracowując
6-cio letni plan działania
winno wskazać na konieczność
stworzenia
archiwum
literatury
ludowej jako placówki naukowej oraz
osobnej Sekcji Poradnictwa.
Jest rzeczą zrozumiałą,
że placówka taka
musi się oprzeć o środowisko rozporządzające
odpowiednią ilością wykwalifikowanych pracowników pod względem etnograficznym, językoznawczym,
literackim i muzykologicznym.
Ośrodkiem takim mógłby się stać Oddział
Krakowski Polskiego Towarzystwa Ludoznawczego,
Oddział zaś Poznański
dla działu muzycznego.
.

.(

e) Plan
Wydawniczy
Polskiego
Towarzystwa
Ludoznawczego.
6-cio letni plan p,-acy Polskiego Towarzystwa
Ludoznawczego
musi wyznaczyć sporo miejsca działalności wydawniczej. W ramach kontynuacji wydawnictw
już rozpoczętych
przewiduje
się stałe wydawanie
rocznika (,Lud~, który obok opracowań etnograf6w polskich uwzględniać
musi w szerszej mierze dział informacji o stanie etnografii w Związku
Radzieckim i krajach sąsiednich. Redakcja rozszerzona i stanowiąca osobny
komitet redakcyjny, przewidzieć musi szereg tłumaczeń aktualnych
rozpraw Tokarewa, Tołstowa i innych. Świetny wstęp do najbliższego tomu
naszego rocznika stanowić będzie w tym dziale referat pro[ Frankowskiego
(,Stan Etnografii w ZSRR». W ramach planu wydawniczego na najbliższy
okres przewidziano
druk referatów
wygłoszonych
na XXIV
Walnym
Zgromadzeniu w dziale (,Rozpraw» i (,Kroniki» 39 tomu (,Ludw). O układzie
tomu 40 była już mowa.

Zakończenie

Drugi dział wydawnictw
stanowią (,Prace
Etnologiczne~,
których tom II obejmie prace W. Klingera z pogranicza kultury antycznej
i folkloru słowiańskiego. Obok tego tomu przewidziany jest szereg tomów
następnych poświęconych rozprawom Moszyńskiego, Czekanowskiego i tłumaczeniom dzieł obcych.
(,Prace i Materiały
Etnograficzne»,
kt6rych tom VII wyjdzie
lada dzień z druku, opracowywane
będą w dalszym ciągu przez poszczególne ośrodki etnograficzne,
tom VIII przygotowuje
do druku ośrodek
łódzki pod kierunkiem prof. K. Zawistowicz-Adamskiej.
Następne tomy
podejmą inne oddziały. ~Prace i Materiały Etnograficzne~ gromadzą jak
wiadomo artykuły, rozprawki, drobiazgi i tym podobne notatki o charakterze ściśle opisowym, są więc uzupełnieniem
całokształtu działalności
bada wczo- terenowej.
Na koniec chciałbym nadmienić, że wydawnictwo
redakcyjnej najwięcej materiałów do opublikowania.

to posiada w tece

Już tylko z obowiązku referenta nadmieniam,
że w dziale wydawniczym Polskiego Towarzystwa Ludoznawczego
przewidziane jest w najbliższym 6-cio leciu wydanie całego (,Atlasu
Polskich
Stroj6w
Ludowych» obejmującego poszczególne monografie strojów ujętych w seriach:
Wielkopolska, Pomorze, Mazowsze, Małopolska, Śląsk oraz wydarrie pierwszych zeszytów ('Polskiego
Atlasu
Etnograficznego».
Osobną pozycją wydawniczą
będzie (,Etnografia
Ogólna»
pro[ K. Moszyńskiego obliczona na IV tomy. Wydawnictwo to ze względu
na swój wyjątkowy charakter zostanie wydane łącznie z Polską Akademią
Umiejętności .
Dzieło prof. Moszyńskiego
wypełni lukę w literaturze
polskiej •.
która dawała się odczuwać przy omawianiu
zagadnień
etnograficznych
ludów i kultur całego świata. Ani praca Oskara Peschla w tłumaczeniu
i adaptacji Wisłockiego z roku 1876, ani tłumaczenie Tylora, ani popularna
broszura Haberlandta
- pustki tej wypełnić nie mogły; jako przestarzałe,
nie mogły budzić zainteresowań
studentów etnografii. Bardziej dostosowane do celów akademickich
dzieło prof. J. Czekanowskiego
(,Człowiek
w czasie i przestrzeni~ oraz zbiorowe opracowanie
pod jego redakcją
(,Człowiek, jego rasy i życie», ujmujące szeroko zagadnienia
antropologiczne i etniczne - braku tego również wypełnić nie mogło, praca więc
prof. Moszyńskiego
dająca krytyczny
przegląd
metod etnograficznych
oraz bogatą problematykę etnograficzną stanowić będzie tak przez wszystkich etnografów upragniony
podręcznik uniwersytecki.

o-i

Przedstawiony
przeze mnie 6-cio letni plan naukowy Polskiego Tawarzystwa
Ludoznawczego
nie byłby pełny, gdybym nie uwzględnił
konieczności współpracy z centralnym
instytucjami
państwa. Obok więc
zamierzeń Towarzystwa,
kt6re powyżej przedstawiłem
- istnieje możli:;'
wość przeprowadzenia
prac zleconych, jak to już miało miejsce w poprzednich latach współpracy Towarzystwa
z Głównym Urzędem Planowania
Przestrzennego,
Ministerstwem
Odbudowy. Jest rzeczą jasną, że pro po:;"
zycje współpracy, ilekroć takie zostaną wyrażone, znajdą zawsze chętny'
odzew ze strony Polskiego Towarzystwa Ludoznawczego.
Taką_ aktualną.
współpracę
prowadzi
Towarzystwo _.z Ministerstwem
Kultury
i Sztuki
tj. Departamentem
Plastyki, mogę również nadmienić o propozycji współpracy z jaką odniosła się Państwowa. Komisja Planowania Gospodarczego·
do Towarzystwa w zakresie badań nad przemysłem ludowym. 6-cio letni
program pracy Towarzystwa wydaje się być dostatecznie nasyconym i tylkotrudności finansowe mogłyby plan ten pomniejszyć.
Józef Gajek

�612

613

SZEŚCIOLETNI

PLAN

PRACY
POLSKIEGO
LUDOZNAWCZEGO

TOWARZYSTWA

Sześcioletni
plan działalności
Polskiego Towarzystwa
Ludoznawczego został wypracowany
i ustalony na dwu Walnych Zgromadzeniach
Towarzystwa,
a mianowicie w roku 1949 w Toruniu i w r. 1950 w Poznaniu.
Jako

glówne

podstawy

przyjęto:

Dążność unowocześnienia
metodologii
w dziedzinie
polskiej i dążność do wypracowania
nowych metod badawczych
z założeniami
materializmu
historycznego
i dialektycznego.
l.

etnografii
zgodnych

2. Dążność
do częściowej zmiany i rozszerzania
tematyki
badań
i to w kierunku powiązania teorii z praktyką. Przyjęto, że tematyka winna:
a) wiązać się ściślej z wymaganiami
socjalistycznego
budownictwa
nowej polskiej rzeczywistości;
b) uzupełniać luki tematyczne w etnografii polskiej, wynikłe z dawnej
rzeczywistości połitycznej.
.

3. Trzecią wytyczną stanowi realność planu, tj. możność jego wykonania przy: a) istniejącym liczebnym i jakościowym stanie pracowników
naukowych;
b) istniejących
możliwościach
finansowych Towarzystwa.
Licząc

się z tymi założeniami

opracowano

wydawniczy

Polskiego

Towarzystwa

Ludoznawczego.

Wydawnictwa
Polskiego Towarzystwa Ludoznawczego
winny w tym
okresie poświęcić
swą uwagę pogłębieniu
podstaw
metodologicznych,
a zwłaszcza pogłębieniu w duchu materializmu,
winny zaznajomić naukę
polską z osiągnięciami
nauki radzieckiej,
oraz zająć się tymi tematami
z zakresu polskiej kultury ludowej i kultury współczesnych ludów niecywilizowanych,
które ze względów politycznych
były w przeszłości pomijane.
I.

Lud,

organ

P. T. L. r.
r.
r.
r.
1'.
1'.

Skład

redakcji:

J.

Gajek,

1950
1951
1952
1953
1954
1955

Rocznik.
-

T. Seweryn.

t.
t.
t.
t.
t.
t.

XXXIX
LX
LXI
LXII
LXIII
LXIV.

Prace

etnologiczne.

1951 r. - W. Klinger, Zebrane i wznowione pisma autora.
1952 r. -- M. Plezia,
Słowiańszczyzna
w źródłach
greckich
i rzymskich.
oraz udział pol1953 r. - J. Kubary,
Prace niepubłikowane,
w badaniach
społeczeństw
pierskich etnografów
wotnych.
1954 r. - J. Czekanowski, Dziennik podróży do Afryki 1908-10•
1955 r. - Pisma wybrane, metodologiczne etnografów radzieckich.
1956 r. - Historia etnografii polskiej.
1956 r. - Indeks do polskich etnograficznych
czasopism i wydawnictw
ciągłych i ważniejszych
dzieł zamkniętych
w opracowaniu.

t. IV.

t. V.
t. VI.

t. VII.
t. VIII.

Skład

redakcji:
3. Prace

t. VIII-IX.

E. Frankowski,
i materiały
1950 r. -

X.

1951 r. -

t. XI.

1952 r. -

t. XII.
t. XIII.

1953 r. 1954 r. -

t. XIV.

1955 r. -

t.

sześcioletni:

I. Plan wydawniczy
II. Plan prac naukowo-badawczych
III. Plan prac biblioteczno-archiwalnych.

l. Plan

2.

t. II.
t. III.

J.

Gajek.

etnograficzne.

Redaguje
ośrodek łódzki, red. K. ZawistowiczAdamska, J. Gajek.
Redaguje ośrodek krakowski, red. K. Moszyński
i K. Dobrowolski.
Redaguje
ośrodek
poznański,
red. J. Gajek.
M. Frankowska.
Redaguje
ośrodek lubelski, red. J. Gajek.
Redaguje ośrodek śląski, red. M. Gładysz i M. Suboczowa.
Redaguje ośrodek toruński, red. M. Priifferowa.

Wymienione tomy, przewidziane
w planie 6-letnim mają za zadanie
publikowanie
opracowań o takiej tematyce etnograficznej,
która ze względów polityczno-społecznych
nie była poruszana
przed 1939 r. Tematy
te opracowane
analitycznie
w skali regionalnej
(jak np. Samopomoc
i spółdzielnie w kułturze ludowej), mają stanowić podstawę reedycji dzieła
O. Kolberga «Lud», tj. szeregu etnograficznych
monografii poszczególnych
regionów (grup etnicznych).
4. Atlas

Polskich

Strojów

Plan ogólny 52 zeszytów,
z Min. Kultury i Sztuki.
r. 1949 r. 1950 r. 1950 -

R.
T.
F.
A.
M.

- J.

Ludowych.
wydawnictwo

i instrukcje

Reinfuss, Strój Górali Szczawnickich
Seweryn, Strój Dolno-Śląski
(2).
Kotula, Strój Rzeszowski (3).
Glapa, Strój SzamotuIski (4)·
Żywirska, Strój Puszczy Białej (5)
Świątkowska,
Strój Łowicki (6)

(I).

uzgo~nione

�r. 1951

-J.

Krajewska, Strój Opoczyński (7).
A. Kutrzebianka,
Strój Krakowski (8)
M. Suboczowa, Strój Raciborski (9)
- J. Świeży, Strój Lubelski (10).
- A. Dobrowolska, Strój Pyrzycki (dawny Pomorska-Zach.)
r. 1952 - B. Stelmachowska,
Strój Kaszubsko-Słowiński
(12).
r. 1952 - łącznie
6 zeszytów.
r. 1953 - łącznie
8 zeszytów.
r. 1954 - łącznie 10 zeszytów.
r. 1955 - łącznie 16 zeszytów.

Plan wydawniczy:

-

(II)~

Skład komitetu redakcyjnego:
E. Frankowski, J. Gajek, K. Pietkiewicz, R. Reinfuss, T. Seweryn, T. Zygler oraz delegaci P. I. S.
5. Polski

Atlas

Wydawnictwa

związane

2.

I. Druk

ankieta nr
obrzędach
- ankiety nr
- ankiety nr
- ankiety nr
- ankiety nr
~ ankiety nr
Druk

2.

r.
r.
r.
r.

1952
1953
1954
1955

P.
b)
- P.
- P.
- P.
--.:...
P.

kart
A.-E.
leki,
A. E.
A. E.
A. E.
A. E.

Redakcja:

3-4 i 5-6,
rośliny lecznicze
ich rola w magii,
i wierzeniach.
7-14 budownictwo.
15-25, przemysł ludowy.
26-34,
transport i komunikacja.
35-42,
rybołóstwo.
43-54,
rolnictwo.
atlasowych.

zeszyt I. Zbieractwo
ludowe roślin,
c) wierzenia.
zeszyt 2. Rolnictwo i hodowla.
zeszyt 3. Budownictwo.
zeszyt 4. Przemysł ludowy.
zeszyt 5. Transport i komunikacja.

K. Dobrowolski,

6. Archiwum

E. Frankowski,

J.

a) poi,ywienie,

Gajek i K. Moszyński.

Etnograficzne.

'Wydawnictwo wykonywane na powielaczu. Celem jego jest upowszechnienie wśród etnografów tych materiałów i prac, które ze względu
na stan opracowania
i wielką ich ilość nie będą drukowane.
Materiały
takie istnieją przy poszczególnych
katedrach,
instytutach
(np. Zakład
Architektury Politechniki Warsz., P. T. L., P. A. U. itd.) i nie są dostępne
dla ogółu badaczy.

vol.
vol.
vol.
vol.
vol.

I-IV.
V-VIII.
IX-XII.
XIII-XVI.
XVII-XX.

Skład redakcji: redaktor naczelny prof. B. Baranowski, członkowie
komitetu: prof. K. Zawistowicz-Adamska,
prof. J. Gajek, prof. K. Dobrowolski.
II. Plan

badawczo-naukowy.

W oparciu o nowe wskazania metodologiczne i poszerzoną tematykę
społeczną P. T. L. postanawia zrealizować w latach 1950-1955
następujące prace:
I. Monografie

zeszytów.

ankiet.

r. 1950 -

~.' 1951 -

(P. A. E.).

z P. A. E. obejmują:

druk ankiet.
druk kart atlasowych

I.

r. 1951
r. 1952
r~·1953
r. 1954
r. i955

Etnograficzny

r. 1951 r. 1952 r. 1953 r. 1954 r. 1955 -

etnograficzne

(regionalne).

Głównym tematem prac w tym okresie jest opracowanie etnograficznych monografii regionalnych,
które nazwano reedycją dzieł O. Kolberga. Celem tych monografii jest odtworzenie historii kultury ludowej,
form produkcji, stosunków gospodarczych, społecznych i politycznych na
wsi polskiej, uchwycenie przemian dawnych i współczesnych, oraz powiązanie rezultatów z wynikami archeologii i badań wczesno-historycznych.
U stalono
I.
II.
III.
IV.
V.
VI.

opracowanie

Wielkopolska
Kujawy.
Małopolska.
Śląsk Górny.
Śląsk Dolny.
Sieradzkie.

z Ziemią

Prace na tym odcinku

następujących

monografii:

Lubuską.

VII.
VIII.
IX.
X.
XI.
XII.

Pomorze Zachodnie.
Pomorze Wschodnie.
Mazowsze.
Kurpie.
Podlasie.
Lubelskie.

mają objąć:

a) badania terenowe (zdjęcia terenowe współczesne),
b) poszukiwania archiwalne do odworzenia kultury łudowej w mInionych wiekach,
c) zebranie i ocena dokładności i wiarygodności materiałów etnograficznych drukowanych,
archiwalnych
i muzealnych,
d) opracowanie bibliografii regionalnych.
Monografie mają stanowić podstawę do: I) przyszłego syntetycznego
opracowania
etnografii Polski; 2) i służyć potrzebom Polskiego Atlasu
Etnograficznego.
Plan przewiduje ukończenie prac badawczych
i redakcyjnych
na
koniec roku 1955. \'\'ydanie ich przewidywanejest
w drugim okresie. Szczegó-

�617
łowe wyniki badaj) i materiały które nie wejdą do monografii, zostaną
opublikowane
bądź w &lt;,Pracach i Materiałach
Etnograficznych.),
bądź
powielone w ('Archiwum Etnograficznym'),
Nad całością prac czuwa
komitet redakcyjny i sekcja metodologiczna.
2. Polski

Atlas

Etnograficzny.

Cele i metody P. A. E. określone zostały na osobnej konferencji
w dniach 22 i 23 marca 1947 r. w Krakowie, co znalazło swój wyraz w dwu
pracach:
I. J. Gajek, Polski Atlas Etnograficzny,
Annales U.M.
Sectio F. J947.
2. M. Frankowska, Problemy Atlasu Etnograficznego.
str. 147, 1949.

C. S. Sup!. 1
Lud,

t. 38,

Prace nad Atlasem podjęto w r. 1947; w okresie 3-letnim
1950 r., wykonano następujące zadania:

tj. do

Opracowano
Zorganizowano

mapę podkładową

I:1 000000;

sieć koresponden tów;

Rozesłano 6 ankiet, materiał ankietowy uporządkowano
opracowano.
Wykonano 7 pierwszych próbnych map.

w 40%

Zgromadzono
materiały drukowane
z zakresu pożywienia i lecznictwa roślinnego oraz do zagadnienia:
rośliny w o brzędach i wierzeniach.
Przy opracowaniu planu 6-letniego wzięto pod uwagę P. A. E. i włączono
całe to zagadnienie,
przyjmując,
że Atlas odpowiada założeniom materializmu dialektycznego i. historycznego:
a) Stwarza on realne podstawy dla badań etnograficznych;
b) Rzuca światło na problem mieszania się kultur;
c) Może dostarczyć cennych wyników dla prac ('miJleniowych.&gt;;
d) Winien uchwycić współzależność zanikania i rozwoju różnych
form kulturowych
na określonym obszarze, w określonych przekrojach
czasowych;
e) Winien dawać obraz dynamiczny, ilustrujący zmienność kultury
ludowej.
W planie 6-letnim postanowiono
przebudować
nieco aparat badawczy, a mianowicie rozszerzyć podstawy źródeł materiałowych. W pierwszym 3-letnim okresie ograniczono się do: wyzyskania literatury drukowanej, wyzyskania muzeów i archiwów, zbierania aktualnych materiałów
w oparciu o ankiety.
Ze względu na płynność członków korespondentów,
zmieniających
miejsce zamieszkania i zawód, ankieta nie spełnia swoich zadań i pokładanych w niej nadziei. Postanowiono więc zorganizować regionalne ekipy
badaczy terenowych, które systematycznie gromadziłyby
materiał.

Plan sześcioletni
Seria
r. '950 -

przewiduje

I. Ludowa

Kultura

następujące

prace

P. A. E.

materialna:

I. Rozesłanie
ankiet poświęconych roślinom leczniczym.
2. Opracowanie
ankiet o' roślinach dzikorosnących i służących
jako pożywienie.
3. Ukończenie zbierania materiałów drukowanych o roślinach.
4. Rozpoczęcie
zbierania
materiałów
drukowanych
odnoszących się do rolnictwa i hodowli.
5. Przygotowanie dalszych 3-ch kartogramów związanych z tematem o roślinach.
r. 195' - I. Opracowanie
i druk ankiety związanej z budownictwem
oraz jej rozesłanie i uporządkowanie
ankiet wypełnionych.
2. Zebranie materiałów
drukowanych
związanych z budownictwem.
3. Zebranie
materiałów
o typie archiwalnym
związanych
z budownictwem.
4. Badania terenowe ekip nad budownictwem.
5. Ostateczne opracowanie kart związanych z tematem o roślinach.
6. Pierwsza redakcja kartogramów
związanych
z rolnictwem.
7. Druk pierwszego zeszytu Atlasu.
8. Opracowanie
kartograficzne
wątków literackich ludowych.
r. '952 - I. Opracowanie
ankiet odnoszących się do przemysłu ludowego: a) narzędzia, b) produkcja, c) lokalizacja i dynamika.
2. Rozesłanie
i uporządkowanie
otrzymanego materiału ankietowego.
3. Prace nad zgromadzeniem
materiałów drukowanych,
muzealnych i archiwalnych.
4. Badania terenowe ekip atlasowych nad przemysłem ludowym.
5. Ostateczne opracowanie kartogramów na temat zagadnienia
rolnictwa i hodowli.
6. Pierwsza redakcja kartogramów na temat budownictwa.
i komuankiet na temat form transportu
r. '953 - I. Opracowanie
nikacji.
2. Rozesłanie
i uporządkowanie
ankiet (ad ,).
3. Zebranie
materiałów
drukowanych,
muzealnych
i archiwalnych, związanych z komunikacją i transportem.
4. Badania terenowe ekip atlasu nad zagadnieniem
transportu
i komunikacji.
5. Ostateczne
opracowanie
kartogramów
związanych
z budownictwem (druk).
6. Pierwsza redakcja kartogramów
na terna t przemysłu ludowego.

�6r8

619

r. 1954 -

I.

2.
3.
4.
5.
6.
r. 1955 -

I.

2.
3.
4.
5.
6.

Opracowanie
ankiet związanych z rybołóstwem (narzędzia
techniki).
Rozesłanie i uporządkowanie
ankiet (ad I).
Prace nad gromadzeniem
materiałów
związanych z rybołóstwem - materiały
drukowane,
muzealne i archiwalne.
Badania terenowe ekip atlasowych
nad rybołóstwem
dla
celów P. A. E.
Ostateczne opracowanie
kartogramów
na temat przemysłu
ludowego.
Pierwsza redakcja kartogramów
na temat transportu i komunikacji.
Opracowanie
ankiet P. A. E. o pożywieniu.
Rozesłanie i u porządkowanie
ankiet (ad I).
Prace nad gromadzeniem
materiałów
drukowanych,
muzealnych i archiwalnych
związanych z pożywieniem.
Badania
terer.owe ekip atlasowych nad pożywieniem,
dla
celów P. A. E.
Ostateczne opracowanie kartogramów związanych z transportem i komunikacją.
Pierwsza redakcja kartogramów
na temat rybołóstwa.

Indeksowanie.
Realizacja
monografii regionalnych
Polskiego Atlasu Etnograficznego wymaga opanowania
publikowanych
materiałów
etnograficznych,
rozproszonych
w czasopismach,
wydawnictwach
ciągłych i zamkniętych.
Oprócz tego indeks ma stanowić podstawę bibliograficzną
dla przyszłej
Encyklopedii Etnografii Polskiej.
W tym celu ustalono, że indeks w oparciu o jednolicie opracowaną
instrukcję będzie pracą zbiorową, wykonywaną przez. Oddziały P. T. L.,
zespoły i katedry uniwersyteckie.
Indeksowanie

obejmie:

I. (,Lud», t. XXXIX
Oddział Lubelski (data ukończenia
1951 r.).
2. «Wisła», t. IX Oddział Lubelski (data ukończenia 1954 r.).
3. (,Zbiór Wiadomości do Antropologii Krajowej.&gt; t. XVIII
Oddział
Łódzki (termin ukończenia 1954 r.).
4. ('Materiały do Antropologii Archeologii i Etnografii», t. XIX Od·
dział Krakowski (termin ukończenia 1955 r.).
5. (,Prace i Materiały Antropologic;r.no-archeologiczne
i etnograficzne»
(P. A. U.), t. V Oddział Krakowski (termin ukończenia 1954 r.).
6. (,Prace Komisji Etnograficznej
P. A. U.», vol. 16 Oddział Krakowski (termin ukończenia
1955 r.).
7. (,Prace i Materiały
Etnograficzne.&gt; (P. T. L.), t. X Oddział Lubelski (termin ukończenia
1954 r.).

8. (,Ziemia», t. XLI, L. Węgrzynowicz
Oddział Krakowski (termin
ukończenia
1953 r.).
9. (&lt;Orli Lot», t. XXIV, L. Węgrzynowicz Oddział Krakowski (termin
ukończenia
1954 r.).
10. «Gryf.&gt;, t. IX Oddział Toruński, M. Priifferowa (termin ukończenia
1952 r.).
I I. (,Zaranie
Śląskie'&gt;, t. XIX Oddział Katowicki (termin ukończenia
1951 r.).
12. O. Kolberg (,Lud», t. XXXVIII
Oddział Poznański (termin ukończenia 1955 r.).
13. ('Wierchy», Oddział Lubelski (termin ukończenia 1955 r.).
Oprócz

tego zostaną

zindeksowa~e

dzieła:

Z. Glogera; J. Karłowicza;
W. Pola; R. Berwińskiego; Wł. Wójcickiego; Żegoty Pauliego; Ł. Gołębiowskiego; St. Ciszewskiego; L. Krzywickiego; A. Fischera; S. Poniatowskiego; St. Bystronia; E. Ehrenkreutzowej; K. Moszyńskiego; H. Biegeleisena;
T. Seweryna; E. Frankowskiego;
W. Abrahama; S. Udzieli; A. Chętnika; I. Kopernickiego;
A. Briicknera;
Federowskiego; Lorentza; J. Gulgowskiego; K. Dobrowolskiego; A. Chmielińskiej; K. Koranyi 'ego; A. Bachmanna ; J. Falkowskiego;
J. Gajka;
A. Kutrzebianki;
M. Gładysza;
J. Klimaszewskiej;
M. Priifferowej;
B. Stelmachowskiej;
W. Matlakowskiego;
B. Zaborskiego; J. Obrębskiego;
J. Manugiewicza.
Atlas

Polskich

Strojów

Ludowych.

Opracowywanie
Atlasu Polskich Strojów Ludowych nie jest pracą
wyłącznie
redakcyjno-wydawniczą.
Plan wydawniczy
narzuca jedynie
kolejność prac na tym odcinku. Prace nad poszczególnymi monografiami
wymagają:
a) badań terenowych, gdyż stan badań nad ubiorem
starczający;
b) badań przeprowadzonych
w muzeach;
c) tworzenia wyczerpującej bibliografii zagadnień.
Zgodnie z podanym
odcinku w okresie 6-letnim

planem wydawniczym
plan
przedstawia się następująco:

jest

badań

niewy-

na

tym

Plan prac badawczych
na okres 1950-55
r. przewiduje opracowanie 52 monografii w kolejności podanej w planie wydawniczym.
r. 1950 -

T.
Fr.
A.
M.

- J.

...",'

Seweryn, Strój Dolno-Śląski.
Kotula, Strój Rzeszowski.
Glapa, Strój Szamotuiski.
Żywirska, Strój Puszczy Białej (Kurpie).
Świątkowska, Strój Łowicki.

�620

621

r. 1951 -

J. Krajewska, Strój Opoczyński.
A. Kutrzebianka,
Strój Krakowski.
M. Suboczowa, Strój Raciborski.
J. $wieży, Strój Lubelski (Kszczonowski).
A. Dobrowolska, Strój Pyrzycki (dawny Pomorsko-Zachodni).
B. Stelmachowska,
Strój Kaszubsko-Słowiński.

r. 1952 -

F.
E.
T.
L.
J.
R.

r. 1953 -

J. Dekowski, Strój Piotrkowsko-Brzeziński.
M. Bronicz, Strój Pszczyński.
E. Sukertowa, Strój Mazurów Pruskich.
H. Mikołowska, Strój Kujawski.
S. Flizak, Strój Górali Beskidowych.
A. Glapa, Strój Lubuski.
J. Gajek, Strój Borów Tucholskich.

r. 1954 -].
-

E.
E.
O.
W.
W.
M.

Kotula, Strój Łańcucki.
Starek, Strój górali spiskich.
Seweryn, Strój Skalbmierski.
Malicki, Strój Rozbarski.
Krajewska, Strój Sieradzki.
Reinfuss, Strój Podhalański.

Frankowski, Strój Lachów Sądeckich.
Frankowski, Strój Górali Sądeckich.
Gajekowa, Strój Podlaski.
Łęga, Strój Chełmiński.
Łęga, Strój Malborski.
Frankowska, Strój Wieleński.
Gajek, Strój Kociewski.
R. Reinfuss, Strój Łemkowski.
St. Szczotka, Strój Żywiecki.
A. Kutrzebianka,
Strój Kielecki.
Ligęza, Strój Wałasko-$ląski.

r. 1955 - R. Reinfuss, Strój Górali Orawskich.
-].
Gajek, Strój pałucki.
- R Reinfuss, Strój Pogórzan.
-].
Krajewska, Strój z Okolic Radomia.
-].
$wieży, Strój Północno-Lubelski.
- R. Reinfuss, Strój Górali $ląskich.
- F. Kotula, Strój Lasiacki.
- F. Kotula, Strój Przeworski.
- O. Gajekowa, Strój Borowiacki.
oraz 6 zeszytów

uzupełniających.

Polskie Towarzystwo
Ludoznawcze
postanawia
w tym okresie
podjąć inicjatywę,
względnie współpracować
w opracowaniu
skryptów

i podręczników, które będą podstawą przy realizacji trzyletniego studium
kultury ma terialnej . Jako postula t wysuwa stworzenie podręczników;
a) Kultury
b) Kultury
c) Kultury
Prace

materialnej
materialnej
materialnej

ludowej w Polsce.
ludowej Słowian.
społeczeństw pierwotnych.

metodologiczne.

W ramach planu 6-letniego, Polskie Towarzystwo
Ludoznawcze
postanawia
celem pogłębienia nurtu metodologicznego
prac wykonywanych na bazie materializmu
historycznego i dialektycznego,
powołać do
życia Sekcję Metodologiczną
z następującym
programem:
r. 1950 -

r. 1951 -

r. 1952 -

r. 1953 -

r. 1954 -

r. 1955 -

Utworzenie sekcji, przygotowanie podstaw do wydawania biuletynu informacyjno-bibliograficznego,
którego zadaniem będzie
informowanie ogółu etnografów polskich o stanie i zdobyczach
etnografii radzieckiej.
Opracowanie
ogólnych instrukcji,' kwestionariuszy
do badań
terenowych,
zgodnych z założeniami
materializmu
historycznego i dialektycznego.
Opracowanie instrukcji dla poszczególnych ośrodków opracowujących
i redagujących
monografie
regionalne.
Urządzenie
konferencji
naukowych
poświęconych
ocenie
polskich prac pod względem ich przydatności dla budownictwa
państwa
socjalistycznego
i rozpatrzenia
szczegółowych
za·
gadnień etnograficznych w świetle materializmu historycznego.
Zwołanie dwóch konferencji metodologicznych.
Wydanie biu·
letynu informacyjno-bibliograficznego.
Ocena dorobku
Polskiego Towarzystwa
Ludoznawczego
za
pierwsze trzy lata planu 6-letniego.
Opracowanie zarysu etnograficznych
metod badawczych opartych na podstawach
materializmu,
w oparciu o kolektywny
wysiłek całego zespołu etnografów, jako rezultat konferencji
naukowych.
Odbycie dwóch konferencji metodologicznych
w ciągu roku.
Wydanie biuletynu informacyjno-bibliograficznego.
W oparciu o doświadczenia
i materiały biuletynu informa·
cyjno-bibliograficznego,
sekcja przystąpi do opracowania pełnej
bibliografii etnograficznej związanej z marksizmem.
Odbycie dwóch konferencji naukowych, metodologicznych.
Wydanie
wymienionej
bibliografii.
Ocena
prac P. T. L.
w 6-letnim okresie.
Plan ten na odcinku bibliograficznym wykona sekcja w oparciu
o prace bibliograficzne
prowadzone
w bibliotece
P. T. L.
(porównaj Biblioteka P. T. L.).

�622
Prace

bibliograficzne.

Prace tego typu będą prowadzone w oparciu o sekcję metodologiczną i prace związane z biblioteką. Na tym odcinku Polskie Towarzystwo
Ludoznawcze przewiduje wykonanie następujących prac:
Bibliografie etnograficzne, regionalne (porównaj: monografie).
Zgromadzenie
i wydanie materiałów jako indeksy do czasopism
i ważniejszych dzieł etnograficznych
(porównaj: indeks).
3. Bibliografia etnograficzna, marksistowska (porównaj: sekcja metodologiczna i prace bi blioteczne).
4. Bibliografia etnografii polskiej za lata 1945-1955
(porównaj: prace
biblioteki) .
1.

2.

III.

Prace

Biblioteczno-Archiwalne.

Biblioteka Polskiego Towarzystwa
(1950-1955
r.):
r. 1950 -

r. 1951 -

r. 1952 -

r. 1953 -

Ludoznawczego

w planie 6-letnim

1. Opracowanie
bieżących nabytków.
2 .. Zakupy,
wymiana, uzupełnienia.
3.. Ukończenie opracowywania
działu dzieł zamkniętych.
4. Wykonanie 50% prac nad opracowywaniem
działu czasopism.
5. Wykonanie 20 szaf krytych.
6. Oprawienie 25% dzieł nieoprawionych.
(Stan zatrudnionych
2 oso by).
1. Opracowanie
bieżących nabytków.
2. Zakupy,
wymiana, uzupełnienia.
3. Podjęcie przerwanych
a nieskończonych prac nad katalogiem etnograficznym.
4. Ukończenie opracowania
działu czasopism.
5. Sporządzenie szaf krytych dla całej biblioteki
(dalszych
20 szaf).
6. Oprawa dalszych 25% dzieł nieoprawionych.
7. Przygotowanie
biuletynu
bibliograficznego
bieżącej literatury etnograficznej
opartej o marksizm-leninizm:
z etnografii radzieckiej i krajów demokracji ludowej w porozumieniu z Sekcją Metodologiczną.
(Stan zatrudnionych
2 osoby).
1. Opracowanie
bieżących nabytków.
2. Zakupy,
uzupełnienia,
wymiana.
3. Ukończenie prac nad katalogiem etnograficznym.
4. Wydanie (na cyklostylu) katalogu działu czasopism w bibliotece.
5. Nabycie drugiej szafki katalogowej (katalog etnograficzny).

r. 1954 -

r. 1955 -

6. Oprawa dalszych 25% nieoprawionych
dzieł.
7. Przygotowanie
biuletynu «Etnografia Marksistowska».
8. Przygotowanie
wydania
(na cyklostylu)
katalogu
dzieł
zamkniętych biblioteki P. T. L.
(Stan zatrudnionych
3 oso by).
1. Opracowanie
bieżących nabytków.
2. Zakupy,
uzupełnienia,
wymiana.
3. Rozpoczęcie prac nad katalogiem rzeczowym i rozpisywanie
czasopism (3 kartki): (artykuły, recenzje, notatki).
4· Wydanie katalogu dzieł zamkniętych (na cyklostylu).
5. Nabycie 2 szaf krytych.
6. Oprawa dalszych 25 % książek nieoprawionych (razem 100%).
7. Przygotowanie
biuletynu «Etnografia Marksistowska».
8. Rozpoczęcie
prac nad bibliografią
etnograficzną
bieżącą
polską za lata (1945-1955).
(Stan zatrudnionych
3 oso by).
1. Opracowanie
bieżących nabytków.
2. Zakupy,
uzupełnienia,
wymiana.
3. Dalsze opracowywanie
katalogu rzeczowego
rozpisywanie
czasopism.
4· Opracowanie
materiałów bibliograficznych znajdujących się
w P. T. L.
a) etnografia polska,
b) słowiańska,
c) Europy.
5 . Na bycie szafki katalogowej (ka talog rzeczowy).
6. Oprawa nabytków.
7. Przygotowanie
biuletynu «Etnografia Marksistowska».
8. Dalszy ciąg prac bibliograficzno-etnograficznych
(1945-55).
(Stan zatrudnionych
4 osoby).
1. Opracowanie
nabytków bieżących.
2. Zakupy,
uzupełnienia,
wymiana.
3· Ukończenie katalogu rzeczowego i rozpisywanie czasopism.
4. Opracowywanie
materiałów bibliograficznych
znajdujących
się w P. T. L.
a) etnografia polska,
b) słowiańska,
c) Europy.
5· Tworzenie działu ikonograficznego.
6. Oprawa bieżących nabytków.
7· Opracowywanie
biuletynu «Etnografia Marksistowska,).
8. Ukończenie i wydanie polskiej bibliografii etnograficznej
za dziesięciolecie (1945-1955).

�Archiwum

Polskiego

Towarzystwa

Ludoznawczego.

Polskie Towarzystwo Ludoznawcze
prowadzi od r. 1895 archiwum
materiałów, które jednak w czasie wojny uległo bardzo znacznemu zniszczeniu. W okresie od 1945-1950 r. uporządkowano
ocalony materiał i rozbudowano ten dział, składa się on:
a)
b)
c)
d)

z
z
z
z

archiwum
archiwum
archiwum
archiwum

niedrukowanych
rękopisów (maszynopisów),
systematycznych
materiałów opisowych i fotografii.
klisz, błon i klisz cynkograficznych,
etnograficznych
materiałów historycznych.

W planie 6-letnim, w miarę postępu wymienionych
poprzednio
prac, archiwum zostanie rozszerzone; przewiduje się stworzenie pracowni
fotograficznej i pracowni fonograficznej.
W czerwcu

Jó::;ef GaJek

1950 r.

KONFERENCJA

ETNOGRAFÓW
17.-19.

II.

W

KRAKOWIE

1951 r.

W związku z faktem włączenia etnografii w okresie prac wstępnych
przed Kongresem Nauki Polskiej do Podsekcji Filozofiii i Nauk Społecznych XXV Walne Zgromadzenie
Polskiego Towarzystwa Ludoznawczego
zleciło Wydziałowi Wykonawczemu
przeprowadzenie
akcji, która doprowadziłaby do włączenia etnografii do Podsekcji Historycznej.
Ponieważ
zabiegi P. T. L. okazały się w tej sprawie spóźnione i etnografia nadal
została w Podsekcji Filozofii, na której nie omówiono stanu i dorobku etnografii polskiej w perspektywie
postępowej myśli społecznej, ani też nie
postawiono wniosków na przyszłość członek Podsekcji - prof. józef Gajek
zwrócił się do kierownictwa Podsekcji z propozycją zorganizowania osobnej
konferencji etnografów w Krakowie, której zadaniem
byłoby przygotowanie materiałów dla Kongresu Nauki Polskiej.
Konferencja odbyła się w Krakowie w dniach 17-19 lutego 1951
z następującym
porządkiem
dziennym:
I. Ustalenie
wytycznych
w sprawie etnografii jako materiał
na
Kongres Nauki Polskiej.
a) Ocena stanu i dorobku etnografii do roku 1939.
b) Dorobek etnografii polskiej w latach 1945-1950.
c) Sześcioletni plan naukowy Polskiego Towarzystwa
Ludoznawczego i jego rola w perspektywie przebudowy życia naukowego.
d) Zagadnienia
studium historii kultury materialnej.
e) Rola muzeów etnograficznych.
2. Podsumowanie
wyników obrad oraz sformułowanie
wniosków
na podstawie pracy zespołowej.

Obrady otworzył w dniu 17. II. prof. dr K. Dobrowolski,
po
czym prof. Gajek przedstawił przebieg dotychczasowych
prac Podsekcji
Filozofii i Nauk Społecznych oraz cel i zadania konferencji etnografów.
Z kolei prof. K. Moszyński wygłosił referat omawiający przedmiot,
zakres i cel etnografii. W dyskusji, w której wzięli udział: E. Frankowski,
Gajek, Priifferowa, Adamska, Seweryn, Zygler, Dobrowolski, Moszyński,
Baranowski i in., poruszono szereg zagadnień takich jak: główne kierunki
w etnologii,
ocena kierunku
historycznego,
charakterystyka
kierunku
ma terialistycznego i jego rozgałęzień, zagadnienie materializmu
historycz~ego i dialektycznego
w etnografii, stosunek etnografii do socjologii, zagadnienie współpracy etnografów z historykami, forma opisu etnograficznego, wzory radzieckie, zagadnienie:
stadialności, bazy i nadbudowy,
powiązania nauki z życiem, współdziałania
etnografii z potrzebami
nowej
rzeczywistości polskiej, znaczenie jej w zakresie humanistyki.
Ocena dorobku etnografii polskiej do roku 1939 przeprowadzona
została zbiorowo, jako praca zespołowa. Wynikiem tej pracy jest krótkie
ujęcie osiągnięć etnografii polskiej oraz jej rys historyczny podany w ogrom.nym skrócie w załączonym memoriale wysłanym do Biura Kongresu Nauki
Polskiej, a opracowanym
przez Komisję w skład której weszli: prof. Moszyński, Dobrowolski,
Gajek, Adamska,
Gajkowa,
Reinfuss, Kuźmicz.
Ocenę dorobku etnografii
w latach
1945-1950
przeprowadzili:
następujący
etnografowie:
dr M. Priifferowa i dr j. Krajewska - ocenę
prac prowadzonych
n'a terenie muzeów etnograficznych;
prof. Gajek ocenę prac prowadzonych
przez Polskie Towarzystwo
Ludoznawcze;
mgr Kuźmicz wskazał na koniectność
wprowadzenia
metody materializmu dialektycznego
i historycznego,
jako obowiązującej
w etnografii.
Mgr Pietkiewicz dodał, że etnografowie
traktują
wieś jak monolit nie
uwzględniając
rozwarstwienia
społecznego.
Na obradach
popołudniowych
w dniu 18 lutego omówione były
zagadnienia przebudowy życia naukowego i powstania instytutów, a także
studium historii kultury materialnej. Prof. Moszyński podkreślił konieczność
powołania do życia Instytutu Etnografii opartego na wzorach radzieckich
(Instytut
Mikłucho-Makłaja).
W dyskusji nad pracą katedr etnografii
i projektem studium kultury materialnej
zabrali głos: dr Klimaszewska,
prof. Stelmachowska,
dr Frankowska,
prof. Antoniewicz,
prof. Dobro~olski, prof. Moszyński, prof. Frankowski, dr Waligórski, prof. Hensel,
prof. Nosek i inni.
,
W dniu 19 lutego przeprowadzono
ogólne podsumowanie
wyników
dwudniowej dyskusji, oraz omówiono zamierzenia na przyszłość (punkt II
załączonego memoriału).
Po odczytaniu i zatwierdzeniu
tekstu, opracowanego przez komisję na podstawie pracy zespołowej konferencję została
zakończona.
Q.
Lud, T. XXXIX

G.

�Memoriał

opracowany

przez Konferencję

etnografów:

OCENA
DOROBKU
POLSKIEJ
ETNOGRAFII
I ETNOLOGII
Z PUNKTU
WIDZENIA
POSTĘPOWEJ
MYŚLI
SPOŁECZNEJ
I.

Okres

początkowy.

Początki głębszych zainteresowań się ludem i jego kulturą występują
w schyłkowym okresie formacji feudalnej w Polsce, od przełomu XVIII
i XIX w. do uwłaszczenia włościan; na terenie zaboru pruskiego w pierwszej
połowie XIX w., w Małopolsce' do 1848 r. a w byłym królestwie Kongresowym do 1864 r.
Zainteresowania
te wyszły z ówczesnych kół postępowych, które
walczyły o emancypację
chłopów. Klasycznym
przykładem
tego jest
działalność
H. Kołłątaja,
Lelewela, członków Towarzystwa
Przyjaciół
Nauk w Warszawie i szeregu pisarzy. Łączyły się one z uświadomieniem
konieczności przebudowy ustroju gospodarczo-społecznego.
Mimo, że w okresie tym zainteresowania te skupiają się prawie wyłącznie na folklorze, to należy podkrdlić iż po raz pierwszy przy tej okazji
występuje wartościowanie kultury ludowej.
2.

Okres

drugi.

W następnej fazie rozwojowej, która mniej więcej przypada na okres
kształtującego się ustroju kapitalistycznego i panujących prądów pozywitystycznych, zainteresowania te pogłębiają się w niemałej mierze na skutek
narastających
tendencji do demokratyzacji
społeczeństw i postępującej
w dalszym ciągu
emancypacji
gospodarczej,
społecznej i politycznej
chłopstwa.
W okresie tym zakres zainteresowań w badaniach etnograficznych
poszerza się. Pojawiają się pierwsze prace związane z kulturą materialną.
Zaczyna się bardziej systematyczne zbieranie materiałów, czego dobitnym
wyrazem może być monumentalny
zbiór monografii Kolberga.
jako reakcja przeciw dawnemu romantycznemu
podejściu do zagadnień kultury ludowej, pojawiają się pierwsze prace krytyczne, bardzo
jak na owe czasy wartościowe (R. Berwiński).
W pracach ówczesnych prawie zupełnie nie znajdują wyrazu ówczesne postępowe idee, wiążące się z powstaniem przemysłu i burżuazji
polskiej, nurtujące coraz silniej pewną część społeczeństwa, co jak w poprzednim okresie zaznaczało się tak wyraźnie u Kołłątaja, a także u Goszczyńskiego i innych.
3. Okres

trzeci.

W okresie trzecim, który przypada na przełom XIX i XX w. trwając aż do 1914 r. następuje dalszy rozwój kapitalizmu w Polsce, pogłę-

bianie się konfiiktów' społecz. wytwarzanie się klasy robotniczej i w związku
z tym po raz pierwszy wkraczają do Polski hasła i teorie naukowego
socjalizmu. Pojawiają się tłumaczenia
prac Marksa, Engelsa i innych
dokonywane przez Krzywickiego, lub przy jego udziale.
W związku z powyższym, obok kontynuowania
prac dawnego
typu (zbierackich i in.) widzimy już pierwsze ściśle naukowe prace, z podbudową metodologiczną, opartą na marskiźmie (przede wszystkim Krzywicki). Kierunek ten nie był jednak przeważający,
ponieważ większość
ówczesnych etnologów poddaje się rozwijającym się na zachodzie ideom
ewolucjonistycznym, nawiązując, gdy chodzi o niejakie tendencje materialistyczno-historyczne,
co najwyżej w pewnym stopniu do prac Morgana
(Karłowicz, Ciszewski i inni).
Największą pozytywną zdobyczą tego okresu są niewątpliwie prace
Krzywickiego, który w swoich (,Ustrojach społeczno-gospodarczych}) ściśle
wiąże zjawiska kulturowe z podłożem ekonomicznym wogóle, a produkcją
w szczególności, oraz podkreśla zmienność zjawisk kulturowych, uwarunkowaną rozrastającymi
się sprzecznościami
poszczególnych grup wytwórczych itp. jednakowoż nawet ten badacz reprezentuje w znacznym stopniu
kierunek eklektyczny,
ponieważ uwzględnia
równocześnie
także inne,
błędne kierunki, co zmniejsza wartość jego prac.
Tematyka prac Krzywickiego obejmuje takie zagadnienia jak: liczebność i kształtowanie się społeczeństw pierwotnych w oparciu o materialne warunki bytu, zagadnienie rozwoju moralności i religii pierwotnej itp.
W pracach innych autorów tego okresu zaznacza się zainteresowanie
ustrojem społecznym w ogóle, związkiem tego ustroju z kultem i wierzeniami, folklorem w najszerszym rozumieniu tego słowa, wiedzą pierwotną
i poniekąd również kulturą materialną.
Na wyróżnienie zasługuje praca Ciszewskiego pt. (,Lud robotniczorolniczy z okolic Żarek, Siewierza i Pilicy», oraz inne jego monografie
tego typu.
Znacznym sukcesem tego okresu jest pojawienie się wydawnictw
periodycznych i ciągłych, etnologiczno-etnograficznych
(Wisła, Lud i inne),
które w pewnym, co prawda na ogół nieznacznym stopniu uwzględniają
już współczesną tematykę klasową.
Wreszcie w tym okresie powstaje
pierwsza
katedra
etnologii
w Polsce (1910), która niestety nie odegrała żadnej poważniejszej
roli,
oraz dokonane zostały pewne badania i prace nad etnografią ludów egzotycznych (Kubary i inni).
4. Okres

czwarty.

W okresie międzywojennym
panującą
tendencją w etnologii jest
tendencja teoretyczna, nie wiążąca nauki z życiem. Poza tym pewna część
prac etnograficznych stoi wyraźnie na usługach klas posiadających i reżimu
(np. badania nad szlachtą zagrodową, badania na ziemiach wschodnich) itp.

40*

�Jest to okres wielkiego wzmożenia się prac etnologicznych
ficznych, oraz rozszerzenia się ich tematyki.

i etnogra-

Najbardziej wartościowymi są, pochodzące z tego okresu materiały
opisowe, systematyzujące,
porównawcze,
syntezujące
i metodologiczne,
o różnych kierunkach naukowych. Kierunek materialistyczno-historyczny
nie znalazł tu prawie wcale zastosowania i wyrazu.
Wartość znacznej ilości tych prac jest jednak trwała o tyle, o ile
one zawierają usystematyzowany
bogaty materiał faktyczny.
Podobnie jak w okresach poprzednich
uderza tu brak dostatecznej
planowości badalI i prac, co spowodowało znaczne luki tematyczne i źró.
dłowe.
5· Okres

piąty.

W Polsce Ludowej występuje dialektyczny
proces walki starych
tendencji
z nowymi, reprezentowanymi
przez dążenie do powiązania
nauki z życiem i oparcia
o materializm
historyczny
i dialektyczny.
Wyrazem tych nowych tendencji są prace i badania poświęcone takim
zagadnieniom,
jak: kooperacji, pracy, wiążące się ściśle z organizowaniem
spółdzielni produkcyjnych,
badania nad przemysłem ludowym, badania
nad sztuką w oparciu o bazę gospodarczą,
prace nad uwarunkowaniem
i zróżnicowaniem
kultury ludowej, prace nad rozwojem narzędzi rolniczych i ich rolą w przeobrażeniach
społecznych.
Jakkolwiek tematyka prac etnograficznych coraz bardziej nawiązuje
do potrzeb budownictwa socjalistycznego, to jednak metodyka tych prac,
nie rozwija się równolegle z dostatecznym przyswojeniem zasad metodologicznych materializmu
dialektycznego
i historycznego.

a) uwzględnianie
takich tematów, które ze względów .klasowyc~
były pomijane w poprzednich
okres~ch i którY~h oprac?wame
",:~p:łm
luki badawcze i umocni bazę ideologIczną PolskI Ludowej (np. zrozmcowanie klasowe kultury ludowej).
b) wydobycie z kultury ludowej przez odpowiednie ba~ania takich
wartości, które mogą być wprowadzone do kultury narodowej np. sztuka
ludowa, muzyka literatura.
c) organizowanie takich badań, które mogą się przyczynić do ~ptt
maInego zatrudnienia
mas pracujących
i wydobycia oraz uaktywnIema
działów produkcyjnych
przemysłu ludowego.
d) organizowanie
takich badań,
które przez poznanie
pewnych
wycinków rzeczywistości
kulturalnej
wiejskiej, mogą dać podsta.wę do
lepszego planowania
i organizowania
nowego. życ~a. (np. badama nad
gospodarczą strukturą klas wsi, nad potrzebamI WSI Itp.).

III. Etnografowie zebrani na konferencji etnograficznej w Krakowie
stoją na stanowisku, że w przyszłej organizacji nauki polskiej powinien
być uwzględniony postulat stworzenia Instytutu Etnograficznego, którego
zadania polegałyby na:
a)
b)
wanych
c)

realizowaniu
powyżej zarysowanego programu pracy;
,
na koordynowaniu
wszystkich akcyj badawczych
reprezentoprzez inne ośrodki oraz muzea;
szkolenia kadr pracowników naukowych.

Konferencja
Kraków,

Zamierzenia

na

dnia

przyszłość.

I. Cel i zakres etnografii.

II. Powiązanie nauki z życiem.
III. Instytut Etnograficzny.

I.

I. Konferencja etnografów przedstawia program swojej działalności:
Zakres prac etnograficznych
powinien obejmować: etnografię historyczną·

2. Badania
reliktowej kultury tradycyjnej ludu pracującego.
3· Dynamikę przeobrażeń
kultury mas pracujących
w tworzeniu się
nowej kultury społeczeństwa socjalistycznego.
Wszystko to łącznie w oparciu o zasady materializmu dialektycznego
historycznego.

II. Etnografowie
zebrani na konferencji stoją
najbardziej
ściśłego powiązania
prac etnograficznych
downictwa socjalistycznego, przez:

na stanowisku
z potrzebami

jak
bu-

etnografów.

,

19 lutego

1951 r.

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="8512" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="8491">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/1d6d31a9191f1a88a0cd24b2abc3086f.pdf</src>
        <authentication>39735542561f412050bc3fba719c6a6c</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101675">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:129</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="47">
            <name>Rights</name>
            <description>Information about rights held in and over the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101677">
                <text>Licencja PIA</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101679">
                <text>1951</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101681">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:111</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101683">
                <text>Muzea / LUD 1948-51 t. 39</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101685">
                <text>LUD 1948-51 t. 39,s.444-519</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101687">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101688">
                <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101689">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="101690">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101692">
                <text>445
MUZEUM

W RZESZOWIE

Dzia ł Etnograficzny

MUZEA*
:1

MUZEUM

W TARNOWIE

Muzeum
Ziemi Tarnowskiej
powstało w Tarnowie
w związku
z akcją reformy rolnej w r. 1945 i o,bejmuje zbiór dzieł sztuki pochodzenia
wyłącznie
podworskiego.
Odosobnionymi
eksponatami
sztuki ludowej
znajdującymi się w tutejszym muzeum są: 4 figurki z szopki (grajek, kantor
i 2 królów). Wykonał je Mazur Marian ze wsi Łąki Górne, gm. Pilzno,
pow. Dębica, urodz. w 1928 r. syn rolnika trudniącego się stolarką. Wyżej
wymienione drewniane figurki wykonane były w okresie okupacji niemieckiej"
są polichromowane i mają ruchome człony. \V dziale depozytów tut. Muzeum znajduje się, jako własność Zarządu Miejskiego w Tarnowie, zbiór
ceramiki ludowej z Gręboszowa
pow. dąbrowski,
z Janowie pow. tarnowski i z Rzepiennika pow. gorlicki - pochodzący z XX w.
Na kolekcję ceramiki z Rzepiennika
(sztuk 17) składają się garnki"
wazony, skarbonki w kształcie figury męskiej, baryłka w formie barana,
kałamarz z głową psa i kota oraz fdjka w kształcie głowy męskiej. Powyższe okazy są wykonane z czerwonej gliny i polewane ciemno-brązowo,
jasno-brązowo i biało. Zdobią je barwne motywy roślinne lub też dekoracje
plastyczne i wyciskane. Na wyróżnienie zasługuje garnek dużych wymiarów
(69 X 42 cm), kształtu jajowatego, o dwóch uchach, z pokrywą o dekoracji
plastycznej figurowej, przedstawi2jącej
figurę mężczyzny w rogatywce,
stojącego obok konia, oraz wazony (sztuk 3) w formie krążka, zdobne w orły
plastyczne z ornamentyką
wyciskaną.
W ceramice z Janowie (sztuk 5) z czerwonej gliny, obok wazonów
o polewie ciemno zielonej z ornamentyką
o motywach roślinnych, zwracają uwagę baryłki w formie owiec, o polewach czarnej i jasnobrązowej.
Z Gręboszowa pochodzą figurki z gliny nie wypalanej (owcy, psa
i ptaszka) powleczone pobiałką i malowane kolorami zielonym i czerwonym, wykonane wedlug relacji przez ślepą dziewczynę.
Paulina

Chrzanowska

* O d R e d ak cj ;: Następny rocznik &lt;.Ludw)za\\'ierać będzie obszerne
spraw&lt;)zdania ze stanu muzeów ZSRR.

W XXXVII t. Ludu, na str. 418 autor niniejszej notatki zamieścił
bardzo ogólną wzmiankę o Muzeum Miasta Rzeszowa. Od tamtego czasu
jednak dużo się zmieniło, zbiory rozrosły się, zwłaszcza dział etnograficzny.
Muzeum rozszerzyło też teren swego zainteresowania,
bowiem po bliższym jego zbadaniu okazało się, że pewne samodzielne dziś regiony etnograficzne mają wspólne źródło, jeden pień. Odnosi się to do trzech sąsiednich regionów:
rzeszowskiego,
łańcuckiego
i przeworskiego,
które
stanowią jedną grupę etniczną a tylko w drugiej połowie XIX-go w.
przybrały różne cechy zewnętrzne. Dla tej grupy, ze względów roboczych
przyjmuje się nazwę: Rzeszowiaków.
Na północ od Rzeszowiaków, w widłach Sanu
Wisły usadowili
się Lasowiacy, zwani również Lesiakami, Lasowicami
Leśniakami. Ta
grupa ma inny charakter. Ale między Rzeszowiakami a Lesiakami znajduje się jeszcze inna grupa, nie mająca jak tamte swoistych charakterystycznych cech, natomiast znać na niej wpływy obu sąsiadów. Powstały na
tym terenie nowe, wtórne formy, odrębny region.
Muzeum Miasta Rzeszowa, założone w r. 1935 przez Towarzystwo
Regionalne Ziemi Rzeszowskiej miało cele bardzo skromne. Bo też na początku rozporządzało
tylko jedną salą, uzyskaną od szkoły powszechnej
im. A. Mickiewicza a roczny budżet wynosił zaledwie kilkaset złotych.
W la tach 1938 i 1939 środki finansowe były znacznie większe, ale na odpowiedni lokal nie było nadziei. Nie można było myśleć o sprzętach, eksponaty magazynowało się. Głównym celem było zebranie zabytków etnograficznych, przede wszystkim strojów ludowych. A że «według stawu grobla»,
terenem ówczesnej działalności było tylko Rzeszowskie, nie pokrywające
się nawet z powiatem rzeszowskim i część owej pośredniej grupy na północy, w okolicy Kolbuszowa-Sokołów,
tj. część pow. kolbuszowskiego.
Pracę przerwała wojna. W budynek, w którym mieściły się zbiory,
uderzyła niemiecka bomba, podmuch wyłamał drzwi i okna, wiele eksponatów uległo rozbiciu. Gorzej, bo wówczas zginęło wiele zabytków. Szczególnie bolesną stratą była skradziona duża kolekcja chustek, koszul i gorsetów, to jest tych rzeczy, na których ukrycie brakło już czasu. Wreszcie
i z tego lokału zbiory zostały wyrzucone i umieszczone, dziwnym trafem,
w kamienicy mieszkalnej z XVIII-go w., która później wyremontowana,
służy do dziś.
W r. 1944 Rzeszów został miastem wojewódzkim. Przychylny ~tosunek miasta i w latach 1946- I 948 pokaźniejsze dotacje państwowe oraz
fakt, że muzeum stanie się z czasem wojewódzkim, przyczyniły się do rozrostu zbiorów. Główny wysiłek zwrócono w kierunku nabywania ekspona-

�447
tów etnograficznych.
I, jak już wspomniano z terenu znacznie szerszego,
nawet bardzo w stosunku do aspiracji z lat 1935-1939.
I'\ajliczniejszy w ;"\1uzeum dział etnograficzny liczy ok. 1.000 eksponatów (oprócz fotografii).
W dziale tym na specjalną uwagę zasługuje
ceramika. A więc przede wszystkim grupa średuiowiecznych
naczyń wykopana koło kościoła farnego, dalej mnóstwo ułamków mis i kafli od XVIXVIII w., jakie znalazly się w miejskich wałach obronnych, zbudowanych
w pierwszym dziesiątku lat XVII w. a usypanych z ziemi, wyjętej z koryta
rzeczki, płynącej u stóp tychże walów. Na ułamkach tych uderza ogromna
różnorodność
ornamentacyjna.
Jest też spora kolekcja fajek glinianych
i zabawek w postaci ułanów, zwierząt bab i miniaturowych
naczyń.
'Vreszcie duża ilość naczyń nowszych, wyrabianych
przez okolicznych
garncarzy.
Kto jedzie drogami Rzeszowszczyzny, tego musi uderzyć wielka ilość
kapliczek i kaplic, z mnóstwem świątków. Według tradycji ongiś byli tu
liczni świątkarze. \Viele ich tworów w postaci tak calych kapliczek, jak
i rzeźb jest tutaj reprezentowanych,
od bardzo starych, renesansowych
aż do współczesnych,
drewnianych
i terakotowych.
Ten dział religijnej
sztuki ludowej uzupełnia kilkanaście obrazów i wreszcie dwa dwustronne
klocki drzcworytowe, jeden znaleziony ostatnio w vVoli Żarczyckiej k. Sokołowa. Tutaj też należy wspomnieć o kilku kompletach kukiełek z szopek
wiejskich, a także a dużej kolekcji zdjęć fotograficznych,
ilustrujących
region, obrazów i rysunków.
Kilkanaście eksponatów sztuki religijnej jest reprezentowanych
na
Wystawie Polskiej Sztuki Ludowej.
Znajduje się w Muzeum szereg starych narzędzi rolniczych, socha
tzw. «hak», kompletna olejarnia, dużo statków domowych oraz sprzętów.
Wśród nich kilka skrzyń z odrębnej grupy, którą można nazwać Sokołowską,
bowiem jedynie w Sokołowie stolarze wyrabiali
malowane skrzynie dla
szerokiej okolicy. Znalazly się w zbiorach fragmenty dawnego budownictwa
wiejskiego, jak węgly chat, drzwi, przeróżnego rodzaju zamki drewniane
i żelazne kłódki oraz różne drobiazgi, jak pomysłowe łapki na myszy,
łyżniki, żelazne pęta na konie itp. Do tej grupy można zaliczyć i dużą.
kolekcję podków, od średniowiecznych
począwszy, wykopanych
w Rzeszowie.
W tutcjszym regionie też panował zwyczaj obdarzania
uczestników
wesel specjalnym ciastem, tzw. szyszkami. Są to często miniaturowe cacka.
podobnj~ jak i pisanki. Ten rodzaj sztuki ludowej również jest reprezen~
towany.
)l.,jwiększą chlubą działu etnograficznego
to stroje ludowe. Najwięcej
tak kompletów, jak i poszczególnych
części odzieży męskiej i kobiecej,
zwłaszcza świątecznej pochodzi z Rzeszowszczyzny. Są tu więc adamaszkowe
«staniki», gorsety brokatowe, przerabiane
ze spódnic XVIII i XIX-wieez-

nych, nowsze gorsety, płócienne haftowane spódnice, zapaski i koszule,
rańtuchy
wyszywane i wreszcie kilkanaście kobiecych czepców, niektóre
przebogato zdobione. Są nowsze stroje suto w kolorowe kwiaty haftowane
tak barwne, że strój bukietem kwiatów zda się być. Z męslcich, obok ka~
mizelek jcst kolekcja sukman. Mały region rzeszowski lubował się w różnorodności i każda niemal wieś chciała się wyróżnić pomysłami zdobniczymi.
Jest dużo nakryć głowy, najciekawsze są rogate czapki «dlubanki,) z czerwonego i siwego sukna, z pierwszej połowy XIX-go w.
.
S~ecjal~ie w haftach .lubowały się kobicty z sąsiedniego regionu,
tj. z .Łancuckl~g?
Stamtąd Jest cała koleckja rańtuchów i rąbków, niesłychal1le praCOWICIe wykonanych.
Są stroje kobiece lesiackie, ze swojskiego
płótna, starsze, czerwoną i czarną nicią wyszywane i nowsze ozdobione
haftem dziurczastym.
Obok tego sukmany, plótnianki,
kafta~y itd., zebrane z terenu działalności
Muzeum Miasta Rzeszowa.
Muzeum
1\1iasta Rzeszowa, muzeum
miasta wojewódzkiego,
ma
szanse stania się muzeum okręgowym. O tym jednak w tej chwili myśleć
nie można, nie ze względu na ilość i jakość eksponatów, ale na warunki
lokalowe. Zbiory mieszczą się w starej kamienicy
mieszkalnej,
której
pomieszczenia,
to pokoiki często bez naturalnego
światła.
Niektóre sale
parterowe są zawilgocone i nie posiadają pieców. W tych warunkach trudno
mówić o jakiejś celowej i planowej ekspozycji. Muzeum w rzeczywistości
jest uporządkowanym
magazynem,
który mogą zwiedzać niezbyt liczne
grupy ludzi. Eksponaty
etnograficzne
są rozparcelowane,
zależnie od
pomieszczeń.
Dopiero wykończenie nowego gmachu dla muzeum 1'0zwiąże ten
problem.
Francis;:;ek

MUZEUM

Kotula

W JAROSŁAWIU

.
:Muzeum wraz z działem etnograficznym
powstalo w 1925 r. Powstame. muzeum łąc~y się z 550-tą rocznicą nadania miastu prawa miejskiego.
Zbl~ry g~omadził J. Harlender,
pierwszy kierownik muzeum, przez darowizny I kupna od rozmaitych
osób lub instytucyj.
Muzeum mieściło
się do r. 1938 w budynku ratuszowym, potem w rynkowej kamienicy nr -.
:Ylinio.na ~oj~a nie wyrządzila żadnych szkód w zbiorach z powodu n~lezytCJ opIeki personelu. VV r. 1944, po śmierci J. Harlendera,
otwarto
n~ ~owo m.uzeum pod kierownictwem
dra Kazimierza
Gottfrieda i przenIeSIOno zbIOry do zabytkowej kamienicy rynkowej nr 4. I'\a eksponaty
e~nogr~ficzne, ~ zasięgu wyłącznie regionalnym składają się stroje ludowe,
pisankI, ceramika, rzeźby, 'obrazy, modele i przedmioty dawne użytkowe
wiejskie i miejskie. Warunki lokalowe nie odpowiadają ilości zbiorÓw, ale

�449
są dość dobre. Dział etnograficzny mieści się w dwu dużych salach. Istnieje
możliwość powiększenia lokalu muzealnego.
Wystaw specjalnych
regionalnych
etnograficznych
nie urządzano.
Ekspozycja przedmiotów
etnograficznych
dobra.
Kazimier~
MUZEUM

Gottfried

'IV ZAMOŚCn;

Muzeum zostało założone z inicjatywy członków Zarządu Zamojskiego Oddziału Polskiego Towarzystwa
Krajoznawczego:
rejenta Rosińskiego Henryka i Kabata
Władysława
w r. 1935. Zaczęto gromadzić
zbiory ogólne w jednej sali w gmachu ratusza. W r. 1938 eksponaty zostały
przeniesione do trzech pomieszczeń w tymże ratuszu.
Zbiory etnograficzne
zajmowały już oddzielną salkę. W r. 1941 kosztem i staraniem Zarządu
Miejskiego Zamościa
zostały przeprowadzone
odpowiednie
adaptacje,
dla potrzeb muzeum
w zabytkowej
kamienicy
ormiańskiej
z r. 1634,
o 13 pomieszczeniach
wystawowych.
Zbiory etnograficzne
umieszczono
wtedy w 2 salach o wymiarach:
8 X 6,5 m oraz 8 X 3 m.
Dział etnograficzny posiada około 800 sztuk eksponatów: 92 szt. ubiorów, 78 szt. narzędzi pracy, 280 szt. sztuki ludowej, 180 szt. ceramiki,
160 szt. fotografii i rysunków oraz 10 szt. modeli.
Duża izba działu etnograficznego posiada stary drewniany belkowany
strop z podciągiem. Wskutek stałego wzrostu liczby eksponatów nastąpiło
w tym dziale pewne przeładowanie
i ciasnota. Po uzyskaniu nowych
pomieszczeń wystawowych
dla Muzeum w sąsiedniej
kamienicy zabytkowej, w której zaczęto już prace remontowe, pomieszczenie działu etnograficznego będzie powiększone.
Nowych specjalnych
wystaw działu etnograficznego,
poza stałą
wystawą działu, z r. 1950 nie przewiduje się.
Wł. Kabat
SPRA WOZDANIE
Z DZIAŁALNOŚCI
od dnia

MUZEUM
I.

V.

ETNOGRAFICZNEGO

1946 r. do 31. XII.

W ŁODZI

1948 r.

W okresie sprawozdawczym
Muzeum
rozwinęło swą działalność
w kierunku uzupełnienia
zbiorów, rozszerzenia wystawy, stworzenia archiwum opisowego, fotograficznego i rysunkowego oraz w kierunku badań
terenowych.
Fotografie i rysunki wykonywano w terenie. Do Muzeum
przybyło 322 I eksponatów.
Archiwum fotograficzne
posiada
134 filmy
i 406 klisz, rysunkowe - 510 tablic rysunków. Prócz archiwum l\1uzeum

prowadzi katalog zabytków opatrzony fotografią lub rysunkiem przedmiotu.
Muzeum powiększyło również bibliotekę o 846 tomów i 297 map.
.\Iuzeum kształci studentów w muzeologii. \V tym celu utworzyło
stanowiska płamych praktykantów,
którzy kształcąc się, odbywają jednocześnie praktykę
muzealną.
Takich praktyk posiada Muzeum obecnie
cztery. W' okresie sprawozdawczym
ukończyły praktykę 3 osoby. Personel
Muzeum składa się z 18 osób.
.
Dodać trzeba, że przy zakupach brali czynny udział studenci Zakładu Etnografii U. Ł. podczas wycieczek naukowych Zakładu lub badań
terenowych na Śląsku i Mazurach.
Badania

terenowe

i wstępne

wyniki

badań

Miejskie Muzeum Etnograficzne
prowadziło
badania terenowe od
1946 r. co roku.
W 1946 r. w pow. opoczyńskim
przez 3 mieSiące przy udziale
z przerwami
2 etnografó\o\,
(dr Janina
Krajewska,
Irma Kucharska),
2 rysowników,
I laboranta.
W 1947 r. w tymże powiecie przez i miesiące: I etnografa, 2 rysowników i przez I miesiąc I fotografa.
W 1948 r. 2 tygodnie w Opoczyńskim: 4 osoby, w tym 2 fotografów.
Następnie w woj. Kieleckim przez miesiąc. W badaniach
brał udział
większy zespół. Prócz personelu technicznego
(2 rysowników, I fotograf,
I laborant)
2 praktykantki
muzealne Maria Biernacka i Aurelia Wierzchoniówna oraz 6 studentów
Wyższej Szkoły Gospodarstwa Wiejskiego 1
przechodzących
praktykę terenową.
W tymże roku 2 tygodnie w Rzeszowskim, przy udziale 7 osób.
Wyprawy badawcze prowadziła dr Janina Krajewska.
Wyprawy od 1947 r. korzystały z auta osobowego lub ciężarowego.
Podczas wypraw dokonywano jednocześnie zakupu zabytków dla Muzeum.
W Kieleckim również dla Muzeum Świętokrzyskiego, IV Rzeszowskim dla
Ośrodka Muzealnego w Łańcucie.
Część wsi została przepracowana
dokładniej.
Poza teren badany
dokonywano
wycieczek dla zorientowania
się w zasięgach wytworów
kulturowych.
'IV Opoczyńskim
zbadano teren zamknięty wsiami Wąglany, Prymusowa Wola, Brzustów. Ze wschodu, Krajów, Skrzynno, z północy teren
zamyka rz. Pilica. Następnie wykonano wycieczki do Mniszkowa, Włodzimierzowa i Dąbrowy w kierunku zachodnim, do Żarnowa badając Topolice
i Białaczów - w kierunku południowym
oraz wsie na trasie OpocznoKońskie.
'IV kierunku
północnym
Odrzywół-Nowe
Miasto i trasa na
lewym brzegu rz. Pilicy przez Inowłódz.
1 W 1948 r. na Wydziale Agronomii Społecznej była wykładana etnologia.
Lud, T. XXXIX

�W woj. kieleckim
zbadano teren Świętokrzyskiego
prócz ::\'owej
i Starej Huty, w Kieleckim teren zamknięty wsiami Domaszowice, Modrzewie, na płd-zachód od Kielc - Zajączków,
Mosty, na południe Łukowa.
Wykonano również wycieczki dla sprawdzenia zasięgów: I) Chęciny,
Kielce, Górno, Bodzentyn, Prusinowice, Nowa Huta. 2) Ghęciny, Morawica, Chmielnik Staszów, Kobylany, Łagów, Nowa Huta, Chęciny.
3) Chęciny, Morawica,
Pinczów, Busko-Zdrój,
Chmielnik,
Morawica,
Chęciny. 4) Chęciny, Kielce, Skarżysko, Wierzbnik,
lIża i Wierzbnik
Zbijów.
W woj. rzeszowskim w pow. łańcuckim: Sonina, Wysoka, Albigowa,
Grodzisko Duże, Rakszawa, w pow. przeworskim:
Markowa, w pow.
rzeszowski m: Kraczkowa .
Muzeum przeprowadzało
badania nad kulturą materialną i sztuKą
ludową w pow. opoczyńskim, a więc opracowano: budownictwo, rolnictwo
(up~a; .•..
a zbóż, roślin włóknistych i narzędzia), rybactwo, zajęcia gospodarcze i rzemiosła. Poznanie materiału, narzędzi i sprzętu z nimi związanego
pozwoliło na wypracowanie
garncarstwa,
plecionkarstwa,
wyrobów kowalskich, powróźnictwa itd. Materiały pozwalają uchwycić nie tylko typologię, ale ich zasięgi etnograficzne,
a także wyróżnić zajęcia zawodowe
np. kowalstwo, bednarstwo (wyroby z drzewa jak cebry, szufle do wiania
zboża przywożone na jarmarki najczęściej z Kieleckiego, szufle do kartofli
wykonywane na miejscu) od uprawianych
dorywczo jak powroźnictwa,
plecionkarstwa,
wyrobu mioteł, pędzli z leśnej trawy lub prośnianki, czy
innych zajęć uprawianych
sezonowo jak np. oczyszczania siemienia.
Z wymienionych wyżej zagadnień nie wszystkie opracowano w Kieleckim. Niektóre ściślej, jak np. narzędzia rolnicze, budownictwo (przeważnie
plany poziome oraz charakterystyczne
konstrukcje wiązań. Fotografie
domów i piwnic). Następnie opracowano sprzęt gospodarczy, plecionkarstwo (plecionki, materiał i przyrządy do ich wykonania), wyroby drewniane:
(,kozuby» do przechowywania
zboża, koryta do pojenia krów itd.
Tkactwo, haft i strój został opracowany
najściślej w pow. opoczyńskim, gdzie tkactwo jest bardzo żywotne i strój zachowany i zróżniczkowany chronologicznie
i terytorialnie,
noszony przez dzieci, kobiety
i mężczyzn, który nawiązać można do strojów rawskich i łowickich. Stwierdzić należy duże zróżnicowanie w stroju kobiecym, jeśli chodzi o (,kiecki.).
Haft natomiast różni się wybitnie od haftu łowickiego, a w starszej swej
fazie raczej podobny jest do śląskiego
(uwypuklenic
wzoru przez zahaftowanie tła).
Kieleckie zachowało przede wszystkim zapaski w pas i na odziew
noszone na codzień i na święto, tkane w pasy zróżnicowane dzielnicowo,
gorsety i koszule haftowane (na te ostatnie moda przechodzi) na święto.
Strój męski zanikł całkowicie, rzadko spotykana czarna kapota (późniejsza

faza stroju) i brązowa sukmana. Ciekawe, iż w Kieleckim, gdzie tkactwo
jest mniej rozwinięte, niż w Opoczyńskim, występuje wiele rozmaitych
krosien o różnych wymiarach.
Jeśli chodzi o Rzeszowskie wyróżnia się ono wyraźnie od Kieleckiego
posiadaniem płóciennych strojów i białych haftów angielskich u kobiet
(fartuchy, bluzki i kołnierzyki),
występowanicm
zawicia dziś już nie
używanego. Zróżnicowanie
gorsetów chronologicznie
i terenowo duże.
Prócz stroju płóciennego (samodział, późniejszy białe kupne płótno,
naj nowszy kupny haft. Najstarsza spódnica - fartuch wiązany z przodu
analogicznie do śląskiej góralskiej)
Np. w Grodzisku czerwone sukienne
spódnice z obrąbkiem
zielonym lub zielone z czerwonym. Najnowsze
gorsety aksamitne, haftowane koralikami. Strój kobiecy najnowszy pod
silnym wpływem krakowskiego (spódnice w kwiaty, haftowane, przewlekane lub naszywane wstążkami).
Ten sam wpływ krakowskiego w stroju męskim (żupan granatowy,
jednakowy u kobiet i mężczyzn). Płótnianki męskie różnego typu np. w Grodzisku z podszewką w kratę i kołnierzem podszytym brązowym suknem.
Notowano niektóre obiekty dla orientacji w typologii. Materiał
zbyt obfity, aby można było w krótkim czasie dokonać rejestracji. Następnie
z przedmiotów
zdobionych
na obydwóch terenach wykonano rysunki
sprzętów: ław, listewek, łyżników, półek, szafek, łóżek.
W Opoczyńskim ze zdobnictwa należy wymienić istnienie wycinanek
(tzw. rózgi, kółka i (,kwiotki»), girland z kwiatów wykonywanych
na
szpilce, kwiatów z pierza, pająków ze słomy, bibuły, grochu, ptaszków
drewnianych.
W Kieleckim występują zdobienia w postaci wstęg ze słomy i bibuły
zawiązane wzdłuż belki i b. rzadko koncentrycznie
ułożone na suficie.
Natomiast istnieje malowanie patronowe ścian przez patrony wykonywane samodzielnie.
Badania na trzech tcrenach stykaj~cych się ze sobą pomimo, że znajdują się między tymi terenami przestrzenie
nie 7.bar.Jan~, pozwolą na
porównanie i nakreślenie pewnych związków i różnic. kulturowych,
które
są wyrazem ekspansji kulturowych
związanych
bądź z wędrówkami
etnicznymi, bądź z migracjami na pewnym terytorium tylko niektórych
grup, przenoszących wytwory kulturowe. Trudno mi oczywiście z powodu
luk w materiale wykreślić ścisłe granice zasięgów. Chcę tutaj zwrócić uwagę
tylko na niektóre zagadnienia
wyraźnie charakteryzujące
teren. Zanim
przejdę do omówienia charakterystycznych
cech niektórych z nich, muszę
podkreślić użycie dwóch materiałów
jakimi są drzewo i kamień
na
terenie Opoczyńskiego
i Kieleckiego.
Można powiedzieć bez wielkiej
przesady, iż kultura Świętokrzyskiego w swych wytworach jest drewniana,
a więc chata i budynki gospodarcze budowane z drzewa, wiele sprzętów
gospodarskich również z drzewa wykonanych, jak (,kozuby» do przecho-

29*

�452

453

wywania ziarna, spotkałam nawet cembrowinę studni w starym obejściu
dłubaną w pniu drzewa (nie mówiąc a współczesnych zrębowych obudowaniach studzien), koryta do pojenia bydła, korytka dla kur, nawet budy
psie i rury kanałizacyjne kładzione w rowach pod mostami prowadzącymi
do obejścia dłubane w pniu drzewa. Kamień używany przy budowie piwnic
(w Świętokrzyskim nawierzchniowe)
i pieców. W płd.-zach. części woj.
kieleckiego
figury świętych kute również w kamieniu, jednak kamień
w kulturze ludowej Kieleckiego nie odgrywa takiej roli jak szczególnie
współcześnic, w Opoczyńskim, gdzie budynki gospodarcze często budowane
z kamienia,
nowsze stodoły posiadają słupy kamienne
z szalowanymi
ścianami,
piwnice z kamienia
kryte dachami
dwuspadkowymi,
piece
i kominy z kamienia, nawet kamień używany ostatnio na koryta do pojenia
bydla i jadła dła kur, obok starszych typów z pnia drzewa. Studnie wykładane kamieniami, nowsze płytami kamiennymi i posiadające cembrowinę
również z płyt kamiennych.
W typie budownictwa
i obejścia występują również charakterystyczne cechy, które bądź łączą, bądź różnią trzy omawiane
tereny.
W Opoczyńskim
charakterystyczne
obejście jest wąskie i długie
z r::hatą stojącą szczytem do drogi. W jednym z nią rzędzie budynki gospodarcze bardzo często przylegające do niej lub stojące oddzielnie, posiadające z reguły tzw. stodółkę tj. pomieszczenie na siano zamknięte wrótniami
jak przy stodole. Prostopadle do chaty w głębi obejścia stodoła, której jeden
z sąsieków kryje się za budynkami gospodarczymi.
Wspomnieć należy jako a charakterystycznej
cesze obejścia opoczyńskiego, o komorze stojącej oddzielnie w obejściu, czy kurniku, czy chlewiku,
gdyż taki budynek ma różne przeznaczenie,
budowany również z drzewa
na zrąb. W nicktórych wsiach występuje ona prawie w każdym obejściu,
w innych rzadko budowana.
W niektórych w5iach jako starszy typ i przeważający np. w Bukowcu
występują chaty stojące wzdłuż drogi. W Radzicach Dużych w XIX wieku
miały stać również frontem do drogi. Chłopi tłumaczą położenie· chaty
w stosunku do drogi układem pół. Na wąskich polach - chaty szczytem
do drogi, w Bukowcu pola krótkie i szerokie - chaty frontem do drogi.
Chaty w Opoczyńskim przeważnie jednoizbowe z sienią i komorą w różnym układzie, chociaż naogół układ pomieszczeń jest dość jednolity (z sieni
wydzielona czasem komórka lub kuchenka).
Najstarsze a dachu czterospadkowym,
który miesza się później z dachem naczółkowym.
Węgieł
na (,obłap.dub częściej na (,rybi ogon» nieregularnie zacięty, konstrukcja dachu
krokwiowa z płat""ią podłużną wysuniętą poza pion ściany, położoną na
belkach dźwigającą konstrukcję krokwiową dachu. Najstarsze chaty mają
stragarze. Dachy kryte słomą gładko z 2 sarami u dołu szytymi za (,knowie.),
z boku dachu dwuspadkowego część przy wiatrówce i 2 sory górne. \'\1 czterospadkowych na knowie kryte narożnice. Kalenice wysoko nałożone perzem.

Nowsze domy mają węgły na rybi ogon, lekko wystające lub gładkie,
w nowszej konstrukcji domów węgieł na obłap zanika całkowicie. Dach
dwuspadkowy ze szczytem zdobionym lub krytym słomą. Obecnie po wojnie
upowszechnia się dom na trempiu również zdobiony.
Kieleckie natomiast różni się od Opoczyńskiego,
skim następującymi
cechami:

a łączy z Rzeszow-

W Kieleckim obejścia są zamknięte wysokirr,i bramami np. w Bielinach, Górnie, chaty stoją wzdłuż drogi zwrócone ku słońcu frontem,
więc często od drogi widać tył chaty (np. w Górnie bez okien, w Biełinacn
z małym okienkiem), a z boku jej wysoką bramę.
Obejś ie takie robi
wrażenie obwarowanego.
Wsie znajdujące się z północnej strony Łysogór od Bodzentyna po
Nową Słupię mają obejścia zamknięte w czworobok i wjazd przez wozownię
(w szczegółach występują różnice np. małe obejścia w Łańcuckim zamknięte stodołą i domem, między nimi wysokie płoty). Tego typu obejścia
występują na terenie woj. Rzeszowskiego, (Grodzisko Wielkie, Rakszawa).

:,

;£

Chata w Kieleckim najstarsza czterospadkowa. Dach czterospadkowy
ma narożnice często niżej lub wyżej przybite, tworzące mały przyczółek.
Nowsze domy przyczółkowe lub przyczółkowo-naczółkowe,
przy tym dach
od strony przyczółka w swej dołnej części różnej konstrukcji. Często dachy
są (Brzeziny, Radkowice) z jednej strony przyczółkowe. (Drzwi na strych,
przyczółka) z drugiej czterospadkowe.
Wejście w tychże wsiach często
od strony szczytu. Dach krokwiowy oparty na wysuniętych płatwiach:
podłużnej i poprzecznej.
Ta sama konstrukcja
w stodole.
W chatach
z wejściem od strony szczytu (Radkowice, Brzeziny) płatew poprzeczna
daleko wysunięta tworzy okap. Wysunięte obydwie płatwie poza ściany
domu występują
również na terenie Rzeszowskiego
w budownictwie·
przysłupowo-węgłowym,
dzisiaj ginącym tj. konstrukcja dachowa oparta
jest o narożne słupy stojące przy węgłowanej ścianie.
Kieleckie charakterystyczne
jest przez powszechnie używany węgieł
na obłap, zwany tutaj «skrzynkowym'), który przetrwał we współczesnym
budownictwie również z węgłem na rybi ogon, tutaj odmiennie wyglądającym, niż w Opoczyńskim,
ze względu na szerokość używanych desek
budulcowych.
Kieleckie z reguły posiada domy stojące ścianą podłużną do drogi.
O ile w Opoczyńskim rozkład domu składa się z sieni, izby i komory
(wejście w ścianie podłużnrj), o tyłe w Kieleckim często bardzo dom jest
rozbudowany
otrzymując
dodatkową
ubikację oborę. \V niektórych
wsiach np. w Jachowej \'\Ioli obejście, prócz stodoły stojącej równolrgle do
chaty, nie posiada innych budynków gospodarskich, chyba piwnicę. Pułap
komory, czy obory, a często obydwóch, jest obniżony. Belkowanie w nich
poprzeczne w stosunku do pułapu izby, lcżące na głównej belce.

�455

454
Pułap w izbie wspiera się na 3 belkach położonych na murłacie,
zwanymi ,'strzegarzami» l. Na całym badanym terenie stragarza
(belka
podłużna, na której leżą belki poprzeczne) nie znają. Widziałam takowy
w jednej chacie z północnej strony Łysogór.
Na środkowym strzegarzu występującym niemal powszechnie na tym
terenie: napis z wezwaniem do świętych o pomoc i nazwiska fundatorów,
często z datą i wyrytym krzyżem, czy rozetą.
Charakterystycznym
szczegółem w budownictwie
kieleckim jest
również wysunięcie nazewnątrz
pieca chlebowego równo ze ścianą łub
poza ś:ianę drewnianą chaty tzn. widoczna jest tylna ściana pieca, nad
nim zwykle widoczne dwie węgłowane bełki wewnętrznej
ściany izby.
Przez Kieleckie biegnie północna granica występowania gontu. Na
tych terenach występuje również dach mieszany słomiano-gontowy,
przy tym
okap jest z gontu i kalenica kryta gontem 2. Z tą granicą wiąże się również
występowanie niektórych wytworów kulturowych jak st«py nożnej 8 (zasiąg przesunięty bardziej na północ) ł, która natomiast występuje w Rzeszowskim, chociaż nieco innego kształtu, poza tym nosideł nieckowatych
i drążkowych. Opoczyńskie nosideI nie zna zupełnie. Tłumaczą ten fakt
istnieniem studni w każdym obejściu. Granica ta wiąże się również z występowaniem wozu z półkulami,
(w Opoczyńskim
przy wasągu półkulek
zastępuje drąg żelazny przyczepiony
rozetą) kółek do radel, czy pługa,
które w Kieleckim sa okute, w Rzeszowskim z giętego drzewa - bose.
Jeśli dodać, że i w dziedzinie stroju można również nawiązać Kieleckie do grupy południowo-wschodnirj
jak np. wiązania chustki na głowie
u kobiet tzn. rogiem chustki zwieszającym się z tyłu (tenże sposób w Rzeszowskim) z końcami przeciągniętymi
pod spodem i zawiązanymi na potylicy, krojem sukman np. w bardzo bliskim związku i w kolorycie i kroju
jest sukmana rzeszowska i kielecka. Można z tych danych wyprowadzić
wniosek, że Kieleckie było północną granicą wpływów, idących z południa
i wschodu. Granica ta musiała się utrzymywać w różnych okresach czasu,
gdyż z różnego typu wytworami kulturowymi spotykamy się.
Niektóre wytwory kulturowe idące ze wschodu nie wkraczają w granicę Kieleckiego jak np. chata przysłupowa - zrębowa. Zaznaczyć na1 K. M o s z y ń s ki, «Kultura Ludowa Siowianll, T. I, str. 508, wspomina,
ż tego typu belkowanie pułapu istniało u Białorusinów. Kieleckie wyróżnia się
tym szczegółem.
2 Patrz: K l i m a s z e w s k a, .Dach chaty w Polsce». Lud Słowiański, T. IV.
3 Mówię o zwartym zasięgu, gdyż np. w Opoczyńskim prawie nie znają.
Obecnie nie widziałam ani jednego egzemplarza.
4 Według pracy dr Leona P o p i e l a .Stępa w Polsce» stępa występuje
również w pow. koneckim, którego nie badałam, oraz w zachodniej części pow.
opoczyńskiego, który również nie był objęty moimi badaniami.

leży, że obecnie Rzeszowskie jest pod silnym wpływem budownictwa
typu chaty górskiej (belkowanie, dachy okapy z podpórkami).
Natomiast z północnego zachodu wpływy na Kieleckie w dziedzinie
stroju objawi"ją się w użyciu pasiaków szytych w pionowe paski, natomiast
Iłżeckie posiada pasy poziome, nawiązując w ten sposób do «pstruchy»
kurpiowskiej oraz krótkich fartuchów lubelskich i spódnic.
W innych dziedzinach można również przeprowadzić zróżnicowania
np. w plecionkarstwie: w Opoczyńskim do przechowywania zboża używano
słomianki plecione korzeniem lub złotokiem (dziś rzadkie), na płd.-wschód
od Kielc kosze plecione tylko ze słomy, w Świętokrzyskim tzw. «kozuby»
tj. pnie drążone pionowe i poziome, w Łańcuckim (w Grodzisko Duże) duże beczki z klepek.
Muzeum prowadziło również badania szersze na terenie woj. łódzkiego,
a więc finansowało
badania
Jadwigi
Świątkowskiej
w pow.
I
łowickim oraz prowadziło krótsze badania w pow. łaskim. Dwaj praktykanci Muzeum wytyczyli dzięki pracy terenowej zasięgi stroju sieradzkiego,
wieluńskiego, łowickiego i skierniewickiego.

MUZEUM

ETNOGRAFICZNE
I. Powstanie

W TORUNIU

zbiorów

Obecne zbiory etnograficzne powstały z małej kolekcji gromadzonej
na wycieczkach terenowych przez adiunkta
U. M. K. przy katedrLe
Etnografii i Etnologii, z myślą o stworzeniu Uniwersyteckiego
Muzeum
Etnograficznego.
Prace te zostały zapoczątkowane
w lutym 1946 roku.
Wobec jednak trudności, jakie w związku z tym wynikły, dnia
15. III, 1946 zostaje przez tegoż adiunkta przedsta wiony projekt utworzenia
Pomorskiego
Muzeum
Ludoznawczego
(Instytut
Bałtycki). Komunikat
Działu Inform. Naukowej nr 5 (19), a zbiory zostają przeniesione na ul. Danielewskiego 6 i tam są kompletowane
w dalszym ciągu.
Idea Muzeum
Ludoznawczego
zostaje zrealizowana
w postaci
utworzenia
w Toruniu
Działu Etnograficznego
w Muzeum Miejskim,
które daje na ten cel początkowo 3 sale oraz przedwojenną kolekcję ludoznawczą, liczącą 160 przedmiotów z Polski, 392 przedmioty pozaeuropejskie i 10 europejskich.
Na wiosnę roku 1947 zbiory zostają przeniesione z ul. Danielewskiego
do Muzeum Miejskiego.
Dział Etnograficzny
po aprobacie
~aczelnej
Dyrekcji Muzeów
i Ochrony Zabytków na utworzenia Dzialu Etnograficznego
w Muzeum
Miejskim w Toruniu zaczyna się rozwijać dzięki pomocy trzech instytucji:

�457
I) Zarząd Miejski w Toruniu
udziela lokalu, światła, opału i innych
świadczeń, 2) Naczelna Dyrekcja Muzeów i Ochrony Zabytków od sierpnia
1946 - stałych dotacji miesięcznych na zakup obiektów, opłacanie personelu itp. 3) Uniwersytet :Y1ikołaja Kopernika umożliwił organizatorowi,
a do stycznia 1948 honorowemu Kustoszowi tego działu, wykonanie pracy
w ramach obowiązków adiunkta uniwersytetu.
Pomocy finansowej poza wspomnianymi stałymi dotacjami udzielały
też nas tępujące instytucje:
Centralny Instytut Kultury w Warszawie na
wydanie poradnika
terenowego, Kuratorium
Okręgu Szkolnego Pomorskiego (na tenże cel), Komisja Zakupu Muzealiów dla Muzeów pozawarszawskich
przy Naczelnej
Dyrekcji Muzeów i Ochrony
Zabytków,
Związek Org. Rybackich na zakup narzędzi i sprzętów rybackich, Związek
Zachodni w Toruniu za pośrednictwem
Towarzystwa Przyjaciół U. M. K.
Pomorska Wojew. Rada Kultury Artystycznej
i Sztuki w Bydgoszczy.
W celu gromadzenia ginących zabytków oraz nawiązania kontaktów
ze wsią urządzono 60 wycieczek na teren wojew. pomorskiego gdańskiego,
olsztyńskiego i szczecińskiego. W rezultacie tej pracy w okresie dwóch lat
zbiory wzrosły do liczby 2024.
Dnia 4. IX. 1948 zbiory zostają udostępnione dla uczestników Zjazdu
Związku Muzeów w Polsce oraz Związku Historyków Sztuki, zaś dnia
7. IX. 1948 dla publiczności.
II. Cele

i zadania

Zadaniem działu etnograficznego
Muzeum Miejskiego w Toruniu
jest gromadzenie
i ochrona zabytków kultury ludowej jako materiałów
naukowych stanowiących dokumenty historyczne, ich konserwacja, ekspozycja oraz naukowe opracowanie w celu poznania kultury ludowej szeroko
pojętego Pomorza z uwzględnieniem
materiałów porównawczych
przede
wszystkim z północnej Polski. Wobec położenia Torunia w pobliżu wielkich
kompleksów jezior oraz morza, dział rybacki nosi charakter centralnego
zbioru rybackiego, który ma obejmować, a częściowo już obejmuje rybołówstwo morskie, rzeczne i jeziorne z całej Polski.
W celu uchwycenia
zachodzących
procesów etno-socjologicznych
gromadzone są też planowo przedmioty z kultury ludowej przesiedleńców
z lat 1923-1925
i 1945-1946.
Poza tym Dział Etnograficzny dąży do tego, żeby stać się ośrodkiem
kształcenia muzeologów i etnografów.
Problemy, które muzeum pragnie w przyszłości podkreślić w swej
ekspozycji przy pomocy materiałów porównawczych,
fotografii, rysunków,
map itp. to pochodzenie kultury ludowej, jej pokrewieństwa,
historyczne
związki z przeszłością, typologia wytworów, przekształcenia,
jakim podlegają poszczególne wytwory: ich rozwój postępowy i wsteczny, degeneracja

lub zanik, związek z podłożem geograficznym,
ekonomicznym
i socjal
nym, wędrówki wytworów, ich mieszanie się, przenoszenie przez grupy
przesiedleńcze,
wartość w wytwórczości ludowej, szczególnie w zakresie
sztuki ludowej i inne.
III. Zbiory

etnograficzne

i ich

ekspozycja

Zbiory etnograficzne
z Polski z lat 1946-1948
ułożone według
działów przedstawiają się następująco:
Zbieractwo - I, Łowiectwo - 28,
Rybołówstwo 584, Hodowla zwierząt 25, Bartnictwo i pszczelarstwo - 28, Uprawa roślin - 76, Przechowywanie
żywności - 16, Przygotowywanie pokarmu - 102, Obróbka drewna 54, Obróbka Iyka kory, korzeni, wici, słomy - 57, Obróbka włókna - 85, Tkaniny - 388,
Obróbka rogu - 7, Obróbka skóry - 3, Obróbka wosku - I, Obróbka
gliny - 170, Obróbka żelaza - 5, Odzież - 23, Ozdoby - 32, Budownictwo I I, Sprzęty
domowe - 73, Transport
i komunikacja
- 23,
Sztuka ludowa - 88, Instrumenty
muzyczne - 30, Zabawkarstwo
- 45,
Przedmioty
obrzędowe 31, Miary i wagi 16, Lecznictwo - 8,
Różne - 23.
Zbiory zastane sprzed 1939 r. (ceramika, czepce, narzędzia tkackie,
meble i inne) około 160 przedmiotów.
Jak widać z zestawienia, poszczególne działy kultury ludowej nie
są jeszcze równomiernie
zgromadzone.
Najbardziej wyczerpująco reprezentowane
jest rybołówstwo morskie,
w szczególności kolekcja ości rybackich, przedstawiających
poważny materiał do typologii wytworów ludowych, a także sprzęty pomocnicze do
letnich i zimowych połowów, poza tym poszczególne rzemiosła obejmujące
np. obróbkę drewna, wici, włókna itp. oraz rzeźby współczesne artystów
kujawskich.
Pochodzenie
zbiorów zgromadzonych
w latach
1946-1948
jest
następujące:
z województwa

pomorskiego
"
gda ńskiego
"
olsztyńskiego
"
szczecińskiego. . . . . . . .
białostockiego
"
Z innych
województw polskich. . . . . . .
z tercnów są,iednich (inne kraje) .....

977
4 I4
3I2
16
22

70
145

Dział etnograficzny l'vluzeum Miejskiego w Toruniu zajmuje obecnie
całe zachodnie skrzydło drugiego piętra zabytkowcgo ratusza, w którym
w hołu, w korytarzu oraz pokojach i .salaeh znajdują się kolejno zbiory
rozmieszczone następująco:
uprawa roślin, transport i komunikacja,
rze-

�459
miosło, pracownia asystenta i zarazem sala ćwiczeń, pracownia kustosza
i zarazem biblioteka, obróbka włókna, tkactwo, hodowla zwierząt i łowiectwo, rybołówstwo,
sztuka ludowa, gospodarstwo
domowe (łącznie
ok. 790 m2). Na pierwszym piętrze w dziale artystycznym chwilowo zostały
umieszczone zbiory magazynowe.
Zbyt szczupły lokal nie pozwolił na ekspozycję strojów ludowych,
instrumentów muzycznych a także na bardziej poglądowe rozróżnienie rybołówstwa morskiego, rzecznego i jeziornego, na należytą ilustrację obróbki
włókna, rozwoju tkactwa itd. Brak wolnych ścian stwarza też trudności
należytego porównawczego zilustrowania poszczególnych przedmiotów.
Poza tym układ kolejny zbiorów, nie zawsze słuszny, został podyktowany kolejnością sal danej wielkości.
Dotkliwie odczuwa się tu brak osobnej sali ćwiczeń, kilku pracowni
i preparatorni.
Zbiory działu etnograficznego, aczkolwiek udostępnione dla zwiedzających nie są jeszcze skompletowane
ani opracowane,
np. sala sztuki
odgrywa rolę magazynu. Większość zbiorów nie posiada jeszcze szczegółowych napisów objaśniających.
Brak też odnośnych map oraz wielu fotografii i rysunków ilustracyjnych,
gdyż zbiory te są gromadzone zaledwie
od dwóch lat.
W obecnych warunkach została zastosowana zasada systematycznego układu zbiorów wg poszczególnych działów, z uwzględnieniem ich
typologii i rozwoju tam, gdzie na to pozwoliły materiały. Narazie jeszcze
nie było możliwe muzealne przedstawienie całych zespołów ilustrujących
życie wsi, wnętrz chat, pracowni wiejskich rzemieślników itp.
Starano się o uzyskanie przejrzystości i pokreślenia ostetycznych
walorów przedmiotów pozbawionych
naturalnego
podłoża. W tym celu,
obok szarego lub ciemno piaskowego tła, w sali pszczelnictwa wprowadzono
barwę zieloną.
Oprócz obiektów zgromadzonych
w latach 1946-1948
należy wymienić kolekcję etnograficzną,
która przetrwała
wojnę,
a która
do
roku 1939 stanowiła część Muzeum Miejskiego w Toruniu. Liczy ona
około 160 przedmiotów pochodzących
ze zbiorów Towarzystwa Naukowego w Toruniu i Towarzystwa Popierania Przemysłu Ludowego zgromadzonych w znacznej mierze staraniem doktorstwa Stenbornów.
Na kolekcję tę składają się meble kaszubskie, ceramika, czepce
kaszubskie i warmijskie, narzędzia do obróbki ln,u, stępy, czółno i inne
przedmioty.
Poza tym z dawnych zbiorów miejskich pozostała kolekcja okazów
europejskich i pozaeuropejskich
wlicz bie 402 przedmiotów.
Niestety inwentarze zbiorów stanowiących część dawnego Muzeum
Miejskiego w Toruniu zaginęły w czasie wojny i znacza część obu kolekcji
nie posiada metryk pochodzenia.

Materiał ilustracyjny.
Dopełnienie
zbiorów stanowią powiększone fotografie wykonane
w terenie, ilustrujące zastosowanie odnośnych narzędzi, na Pomorzu w latach 1946-1948,
poza tym rysunki również wykonane w terenie oraz
porównawcze ilustracje z postaci wziętych z literatur a dotyczących odnośnych europejskich narzędzi z okresów prehistorycznych
i historycznych
np. z Grecji starożytnej a także z terenów pozaeuropejskich.
W pracy przy wykonaniu rysunków, napisów, inwentaryzacji,
katalogowaniu obiektów i książek, przy rozwieszeniu eksponatów itp. brały
udział praktykantki muzealne, a ponadto około I S osób spośród młodzieży
akademickiej i inne.
Projektowanie układów i rozwiązań literniczych oraz ilustracyjnych
wykonała
artystka-grafik
Hanna
Makowiecka
i artysta-grafik
Joanna
Piekarska. Rysunki ilustracyjne wykonał artysta-grafik
Kosma Czuryło.
IV. Organizacja

wewnętrzna

Oprócz tymczasowych inwentarzy założono I) kartotekę obiektów
muzealnych w układzie działowym, (rozpoczęto wykonywanie rysunków
i opisywanie przedmiotów,
wydrukowano
też podobne karty do badań
terenowych na zwykłym papierze),
2) kartotekę obiektów muzealnych
w układzie geograficznym
wg województw i powiatów, 3) wykonano
tablice topograficzne rozmieszczenia przedmiotów
w salach muzealnych
(w brulionie),' 4) wydrukowano
terenowo-magazynowe,
przywiązywane
do przedmiotów karty metrykalne w trzech barwach oznaczających przedmioty własne oraz wymienne S) założono archiwum przedmiotów, na które
składają się wszelkie zapisane przypadkowe lub tymczasowe dane, opisy
łistów etc. 6) założono kartotekę przedmiotów w terenie oraz wydrukowano karty do notowania przez zwiedzających oraz oprowadzających
informacji dotyczących przedmiotów
oglądanych
lub przedmiotów
w terenie 7) założono kartotekę informatorów
terenowych 8) kartotekę ofiarodawców 9) kartotekę deponentów
10)
kartotekę szkół w województwie
pomorskim
(układ geograficzno-alfabetyczny)
I I) archiwum
folklorystyczne (w stadium organizacji) 12) archiwum wycinków z pism 13) katalog
książek (alfabetyczny)
14) katalog map (alfabetyczny)
IS) katalog kartkowy bibliografii etnograficznej Pomorza oraz prac z zakresu muzeologii
znajdujących
się w bibliotekach
toruńskich
(niekompletny)
17) księgi
zwiedzających zbiory 18) dzienniki pracy.
V. Działalność
I.

Prace

naukowo-badawcze.

Na wycieczkach naukowo-muzealnych
2dańskiego, olsztyńskiego i innych prowadzi

na terenie woj. pomorskiego,
się w miarę możliwości ba-

�dania dotyczące kultury ludowej oraz gromadzi się materiały w formie
zapisów obiektów muzealnych
oraz rysunki i fotografie. Równocześnie
robi się też poszukiwania dotyczące ncjstarszych zabytków budownictwa
ludowego w celu znalezienia obiektów do przyszłych muzeów na wolnym
powietrzu typy skansenowskiego.
Jedna cha ta zabytkowa
w powiecie
brodnickim została już za bezpieczona za pośrednictwem
urzędu konserwa torskiego.
1\lateriały ze brane są opracowane przez personel naukowy działu.
Należy podkreślić, że w pracy tej gromadzenie zabytków, poza pracownikami muzeum, pomaga grono życzliwych osób.
2.

Praca

dydaktyczno-społeczna.

a) Wykłady i ćwiczenia.
Zbiory muzealne wraz z biblioteką działu służą jako materiał naukowy i dydaktyczny przy wykładach i ćwiczeniach uniwersyteckich z zakresu muzeologii ze szczególnym uwzględnieniem etnografii Pomorza prowadzonych w lokalu Działu Etnografii przez adiunkta U. M. K., kustosza
Działu, dr Marię Znamierowską-Priifferową.
Poza tym z materiałów muzealnych, biblioteki, rysunków, druków itp.
korzystają do swych prac artyści, młodzież szkolna, młodzież z wyższych
kursów nauczycielskich a także pracownicy innych muzeów.
b) Praktyki muzealne.
Już od 1 czerwca 1947 studenci
muzealną·

U. M. K. odbywają

tu praktykę

c) Zwiedzający zbiory.
Od czasu udostępnienia
zbiorów dla zwiedzających
odbywają się
regularne pogadanki prowadzone przez praktykantki studentki U. 1\1. K"
które też udzielają informacji.
Prowadzone są stałe obserwacje i notatki dotyczące reakcji zwiedzającej publiczności.
Materiały
te są następnie
zespołowo dyskutowane
w celu wyciągnięcia odpowiednich
wniosków dotyczących opracowania
ekspozycji, spopularyzowania
Muzeum oraz idei ochrony zabytków kultury ludowej w terenie, a także w celu usprawnienia obsługi muzealnej.
Zapoczątkowano
zapraszanie do 1\luzeum Związków Zawodowych.
3. Współpraca.
Dział Etnograficzny
w osobach swego personelu współpracuje lub
współpracował
z Polskim Towarzystwem
Ludoznawczym,
Państwowym
Instytutem Badania Sztuki Ludowej, z Referatem Sztuki Ludowej (Departament Plastyki), z Centralnym
Instytutem
Kultury, z Instytutcm Bałtyckim, z Tow. Krajoznawczym
oraz Związkiem lvIuzeów w Polsce.
\V lokalu Działu Etnograficznego
~luzeum :vIiejskiego w Toruniu
ma swoją siedzibę i odbywa swoje posiedzenia Polskie Tow. Ludoznawcze

Oddz. w Toruniu oraz Tow. Muzyczne.
personel Działu bierze czynny udział.

W pracach

obu

Towarzystw

Dział Etnograficzny,
utrzymuje kontakt z muzeami prowincjonalnymi bądź udzielając instrukcji, poradników, kart, muzealnych, tam gdzie
brak odnośnych
specjalistów,
albo też dyskutując
problemy
zbiorów
ekspozycji.
4· Propaganda

ochrony

zabytków

kultury

ludowej

Prace propagujące ochronę zabytków kultury ludowej polegały na
odczytach i pogadankach
wygłaszanych przez kustosza Muzeum w Toruniu, na artykułach i odezwach w prasie i w radio, na rozsyłaniu ankiet
itp., co poza paroma wyjątkami nie przyniosło żadnych rezulattów.
Natomiast
można podkreślić pozytywne
rezultaty
odczytów dla
młodzieży szkolnej na prowincji np. w Skępem pow. Lipno i w Nieszawie
gdzie młodzież szkolna i częściowo nauczycielstwo wydatnie przyczynili
się do odnalezienia i zgromadzenia w Muzeum ginących zabytków, a także
do odszukania artystów ludowych.
5. Publikacje.
Toruń

M. Znamierowska-Priifferowa
1947, Centr. Instytut. Kultury.

Poradnik

Dr Eugeniusz Grabda - Muzeum
Rybacki nr 8 rok 1948, str. 305-310.

MUZEUM

MORSKIE

Rybackie

terenowy.

Warszawa-

w Toruniu.

Przegląd

W SZCZECINIE

(komunikat)
Wprowadzenie
etnografii do Muzeum Morskiego w Szczecinie podyktowane zostało pragnieniem jego twórców, aby w muzeum tego typu,
w Polsce pierwszym, a jednym z nielicznych w Europie, podkreślić humanistyczną stronę zagadnienia,
jakie stanowi morze. \Vychodzili oni ze
słusznego założenia, że morze to nie tylko środowisko przyrodniczo-geograficzne, ale także i człowiek, którego to morze żywi i wychowuje, to
warsztaty i narzędzia pracy, to technika, wiedza, to kultura człowieka
związanego z morzem. Tak więc doszło do powstania Działu Etnogral'icznego w Muzeum Morskim, uruchomionego z dniem 1 października 1948 r.
Założenia

programowe

Ustalenie programu dla powstającego Działu nie było rzeczą łatwą
przez wzgląd na to, że koncepcja samego Muzeum l\Iorskiego znajdowała
się wówczas dopiero w stadium stawania, że nie był określony dokładnie

�ani zakres, ani przedmiot jtgo działalności. W tym stanie rzeczy przedstawiono organizatorom
Muzeum maksymalny
program pracy Działu,
licząc się z tym, że narzucona koncepcja będzie miała moc obowiązującą.
i że zaciąży w ten sposób wybitnie na kształtowaniu się pracy w Dziale
i na jej wynikach.
Program ten został stworzony w oparciu o przyjęty dla Muzeum
schemat tematyki wg zasady trzech pionów: przyrodniczego,
geograficznoekonomicznego
oraz humanistycznego
i trzech poziomów:
lokalnego,
regionalnego i światowego. Pion humanistyczny
we wszystkich trzech poziomych pr.zekrojach miał być reprezentowany
głównie przez etnografię
i historię, etnografia zaś miała zająć się w skali lokalnej kulturą ludową.
regionu ze szczególnym uwzględnieniem
kultury rybaków' jeziornych we
wszystkich nadmorskich
województwach,
w skali regionalnej
kulturą.
marynarzy,
rybaków morskich i wpływami kultury skandynawskiej
na
ludową kulturę polską, zaś w skali światowej kulturą ludów nadmorskich
(nie tylko morskich) całego świata w perspektywie porównawczej.
Ten
po części trójczłonową konstrukcją gmachu narzucony schemat stał się
punktem wyjścia dla opracowania
programu naukowego w Dziale Etnograficznym, którego założenia przewodnie wyglądają następująco.
W skali lokalnej Dział Etnograficzny zajmuje się wąskim skrawkiem
całego polskiego wybrzeża od Odry po Braniewo jako naturalnym środowiskiem, w którym człowiek od swego zarania do chwili obecnej wywalczał
i wywalcza sobie prawo do życia, czyli zajmuje się z punktu
widzenia
etnograficznego
problemem:
człowiek
a morze,
rozpatrując
ten problem na podłożu biologicznym,
geograficznym,
ekonomicznym,
i społecznym i uwzględniając
wyniki badań prehistorii. Tu również zajmuje się Dział kwestią wpływu przesiedlenia na kształtowanie ~ię lu~~wej
kultury tego rejonu, adaptacją elementów nowych do środowIska 1 Jego
mocą przekształcającą.
W wyniku tego ,Dział stara się ukazać materialną,
duchową i społeczną kulturę ludową tej części lądu, połączoną z resztą
kraju rozlicznymi więzami, a rozwijającą
się odrębnie na tle różnych
warunków miejscowych i wytwarzającą w związku z tym różne nieco formy
zjawisk kulturowych i to nie tylko w teraźniejszości, ale także w najbardziej
nawet odległej przeszłości, dostępnej badaniom.
W pracy tej nie pomija
nie tylko zabytków kultury ludowej Słowińców, ale także i zabytków niemieckiej kultury ludowej, jako dokumentów
oświetlających
zasadniczy
problem: człowiek a morze, szczególną zaś uwagę zwraca na ludową kulturę rybaków kaszubskich i to zarówno polskiego jak i niemieckiego pochodzenia.
O ile w skali
możliwie najbardziej
wieka w świetle jego
zagadnienia:
po cho

lokalnej Dział Etnograficzny
zajmuje się w sposób
wszechstronny wzajemnym stosunkiem morza i człokultury, w skali regionalnej wysuwają na czoła dwa
dze n ie i ro z wój kul tury
l udowej
wybrzeża

oraz kulturalny
stosunek
wybrzeża
do zaplecza,
jaki w tym
wypadku stanowi Polska. Dwoistość programu
na tym odcinku - jak
łatwo się domyśleć - wypływa z jednej strony z politycznej historii naszego obecnego wybrzeża, poddanego na przestrzeni wieków najprzeróżniejszym obcym wpływom i w ciągu tych wieków aż po rok 1945 (z wyjątkiem
Kaszubów)
kształtującego
swą kulturę niezależnie
od Polski,
z drugiej zaś jest wynikiem nowych możliwości jej rozwoju przez wejście
w łączność z Polską; możliwości nowych wzajemnych
wymian i stosunków. Pracując nad pochodzeniem
i rozwojem ludowej kultury wybrzeża etnograf w Muzeum Morskim sięga więc nie tylko w słowiańską
jego przeszłość, która na terenie województwa szczecińskiego, a także i na
skrawkach gdańskiego w pewnych szczegółach przetrwała, ale zajmuje się
również oddziaływaniami
obcych elementów, przede wszystkim skandynawskich i bałtyckich, a następnie także holenderskich i niemieckich, wykreśla zasięgi geograficzne poszczególnych elementów kultury, ich historyczne wędrówki,
przekształcenia,
związki, pokrewieństwa,
ustala ich
przynależność etnograficzną i etniczną oraz ilustruje te elementy kultury
ludzkiej, które są wspólne wszystkim bez względu na przynależność etniczną
ludziom morza i te elementy, które są różne w zależności od różnej przynależności etnicznej ich twórców czy nosicieli. Realizując zadanie drugie
rozpracowuje
on zagadnienie
wpływu etnograficznego'
terytorium
polskiego na powstawanie nowego kulturalnego oblicza wybrzeża, czyli rozpatruje tu zagadnienie
zaplecza, z którym wybrzeże się łączy bądź to
poprzez całe dorzecza, bądź przez lądowe szlaki komunikacyjne, ilustruje
te elementy kultury ludzkiej, które są wspólne ludziom morza i ludziom
lądu związanego arteriami
komunikacyjnymi
z morzem oraz pokazuje
różnice wynikające z odmiennych warunków bytowania mimo jednakowego pochodzenia.
Jak widać z powyższego, tematyka
regionalna
jest pomyślana
właściwie tylko 'jako poszerzenie i rozwinięcie na tle porównawczym
tematyki lokalnej.
W skali światowej, etnograf w Muzeum Morskim w Szczecinie ilustruje porównawczo rozmaite typy kultur morskich, jednakowość i różnorodność przejawów
życia człowieka w zależności od warunków
bytu
i kręgu kulturalnego.
Porusza tu - na szerokim tle porównawczym
niemal te wszystkie zagadnienia, które są przedmiotem jego prac na dwu
poprzednich
odcinkach,
nie wyłączając
charakteru
i roli środowiska,
rodzaju zajęcia, rozwoju i pochodzenia, związków z lądem dalej od morza
położonym i innych problemów natury etnologicznej; innymi słowy powtarza tu w skali jak najszerszej to, co w skali lokalnej i regionalnej czyni
dla polskiego wybrzeża. Oprócz tego zwraca także szczególną uwagę na
to, o ile morze i wybrzeże Bałtyku były tą bramą, przez którą docierały
do Polski elementy kulturowe z dalekiego świata i - na odwrót - przrz

�które

Polska

sięgała

na dalekie

szlaki i niosl.a im swoje zdobycze

kul-

turowe.
Zarysowany
tu szkicowo program
naukowej działalności
Działu.
niezależnie od tego, że może być realizowany samodzielnie, został pomyślany tak, aby w łączności z innymi Działami Muzeum stanowił jak najlepszą całość, aby podejmowane
prace, często dotykające innych specjalności, jak biologia morza, flora i fauna wybrzeża, geografia i klimatologia,
ekonomia i technologia,
transport i komunikacja
itd itd., wchodzących
częściowo w zakres problematyki
Działu, wspomagane
były przez nie
i korygowane i nawzajem je wspomagały.
Uwidoczniło się to zwłaszcza
przy szczegółowym rozpracowaniu
programu,
w którym uwzględniono
liczne nawiązania
z innymi reprezentowanymi
w Muzeum
naukami.
Przebieg

dotychczasowych

prac

Wobec perspektywy szybkiego rozwoju Muzeum i rychłego zwiększenia personalnej
obsady Działu trzy pierwsze miesiące upłynęły na
przygotowaniach
organizacyjnych,
to jest na przygotowaniu
instrukcji
do inwentaryzowania,
katalogowania
zbiorów i prowadzenia
prac archiwalnych. Dużą pomoc okazały w tym Działowi wzory Polskiego Towarzystwa Ludoznawczego
oraz informacje dr Marii Priifferowej, za co
należy się jej w tym .miejscu uprzejmie podziękowanie.
Po dokonaniu
tego prZYStąpiono do zestawienia bibliografii etnograficznej
rybołówstwa,
liczącej w dniu 3 I grudnia 1948 ponad 470 pozycji. W pracy tej, która
polegała tylko na zestawieniu pozycji rozproszonych
po różnych bibliografiach, tak polskich jak i obcych chodziło o stworzenie wykazu książek,
umożliwiającego
zapoczątkowanie
polityki bibliotecznej.
Niezależnie
od
tego uzyskano
zezwolenie
na wybór książek o treści etnograficznej
w zbiornicach
księgozbiorów zabezpieczonych
na Pomorzu Zachodnim.
W wyniku tej akcji zgromadzono
450 tomów.
Podjęcie już z końcem roku 1948 prac archiwalnych
było rzeczą
przypadku.
podczas poszukiwania
przez Dział niemieckiego inwentarza
zbiorów der Volkskundlichen
Abteilung des Stadtmuseum
Stettin natrafiono w Muzeum Pomorza Zachodniego
na bogaty zbiór ilustracji,
negatywów fotograficznych,
klisz drukarskich i diapozytywów.
Inwentarz
niemieckich
zbiorów etnograficznych
się nie znalazł, ale Dział uzyskał
dzięki temu: 887 ilustracji, 99 negatywów, 794 diapozyty i 205 klisz drukarskich z dziedziny etnografii. Cały ten materiał uporządkowano następnie
według

klucza systematyki etnograficznej.
Również z magazynów
Muzeum Pomorza Zachodniego,
dziedziczącego swe zbiory głównie po byłym Muzeum Kr?jowym w Szczecinie, pochodzi caly materiał ankietowy i korcspondecyjny b. Etnograficznego Działu
Muzeum Miejskiego. Bogaty jest tu zwłaszcza zbiór 53 teczek z ilustrowanym materiałem ankietowym na temat prawa ludowego na Pomorzu.

.
Nluzeum Pomorza Zachodniego dostarczyło wreszcie Działowi Etnograficznemu
Morskiego
w Szczecinie cały zabe zpleczony
.
. . Muzeum
.
."
zbiór
egzotyko\\'.
Dalszą. częsc tego zbIOru znaleziono
nieco później w zagruzowanych
Muzeum
Morskiego . Do oznaczama.
b'
... podZiemiach
tego
z. IOru - me posiadającego
etykiet - przystąpiono
w pierwszych mieSiącach 1949 :oku; prace szły opornie - i do chwili obecnej oznaczono
tylko drobną Ich część. Oznaczenie egzotyków przerwano
.
gdy D . ł
ł f d
w momenCIe,
zla . otrzyma
un usze na badanie terenowe i na zakup zbiorów.
.
AkCją gromadzenia .zbiorów i badaniami terenowymi objęto w okresie .s~rawozdawczym,
to Jest do czerwca 1949 roku następujące miejscoWOS~1nad Zal.ewem Szczecińskim:
osada rybacka na Wyspie Mętne'
(JezIOro
Stołczyn, Skolwin ' Łąka
k
dl Dąbskte),
.
., Woll'n . W wy'k
111U t ego uzy-J
s an?
a DZl~ł~ ponad 80 okazów, nie licząc zdjęć fotograficznych i poc~ynlOn~ch OplSOW.Zdobyte materiały posłużyły następnie przy urządzaniu
pierwszej wystawy etnograficznej
w Muzeum
Morskim
ot
t'
dl
bl'
. .d .
'
war ej
a
.~u lcznosCl ~11a22 czerwca pod nazwą (,Polskie rybołówstwo przybrzeżne
l dalekomorskie».
.
. Na,;iązany
na w~osnę tego roku kontakt z rybakami i z kontrolel~ml rybłows~wa morskIego dał Działowi korzyści pod postacią kilku oka.zow .~ar.zędzl rybackich
i parę cennych informacji,
wyzyskanych
tak
szCzęslIwle w parę tygodni później.
. ~o prac Działu Etnograficznego,
podjętych na wiosnę tego roku
zahczyc ~ależy .także studia nad rybą w wierzeniach ludowych. Do tej
pory DZiał pOSiada przepracowane
materiały
z Gessnera (,Aquatilia».
Charakter

i stan

zbiorów

Przy nagromadzeniu
przez Dział wyżej wymienionych zbiorów kie~owano Się na.stępującą zasadą: gromadzenie
wszystkiego, co ma bliższy
ub .d~lszy z';lązek z et?ografią,
bez względu na to, czy samo Muzeum
~OI s;le będzl: z tego mIało pożytek, czy nie. O takim stanowisku zadecy• o':,a .fa~t, ze w Szczecinie nie ma drugiej placówki etnograficzne'
za~ lstmeme ~tnograficznego materiału, nie zawsze wchodzącego w zakr~~
za~~teres?wan
~uze~m
Morskiego, nakazywało zebranie go w jednym
mieJscu l odpowIedme
zabezpieczenie.
Z tego powodu DZl'ał d
.
h T
b
..'
ysponuJe
w c W.Il o ecneJ zarowno
dubletami
jak i zbiorami
które nie będą
stanowIły przedm~o~u jego badań i posłużą jako materiał wymienny,
o czym w tym mieJscu skwapliwie komunikuję.
. Z~ względu na tematykę największą ilością materiału wymienne o
~uzą zblO:y egzotyczne. Zbiory te - jak udało się stwierdzić na podsta;e
r~ewodmka po .~uzeum
Miejskim z roku 1924 - pochodzą z nast pUjących
terytonow:
Afryka środkowa ,- Indie Przed
O
.
.
l. Z agangesowe ę
ceama, AZja wschodnia i Ameryka. Zbiór ten obejmuje różnorodn;
Lud, T. XXXIX

3°

�dziedziny wytworów
to nie tylko z kręgu zagadnień kultury materialnej,
ale także duchowej i społecznej, poczynając od kamiennych
kopaczek,
a kończąc na posągach bóstw, maskach kulturowych i oznakach
władzy
naczelników plemion. Przez wzgląd na zupełny brak inwentarza
i na
istniejące trudności w oznaczaniu tego zbioru przez pewien czas jeszcze
będzie on pod względem naukowym bezużyteczny, zaś część jego, wobec
możliwości błędnych
oznaczeń,
będzie
posiadać jedynie
wartość dydaktyczną. Oprócz oznaczania wymaga on troskliwej i umiejętnej konserwacji, co obecnie nie jest w Muzeum Morskim możliwe.
W lecie 1948 roku dyskutowano w Szczecinie sprawę ewentualnego
przekazania
tego zbioru do Muzeum Kultur Ludowych w Młocinach.
Dział Etnograficzny w Muzeum Morskim wówczas nie istniał, nie istniał
też jego program. Dziś sprawa ta może się stać przedmiotem
ponownej
dyskusji. Dział Etnograficzny
ze swej strony przedstawia
następujące
sugestie:
I. Muzeum
Morskie zachowa te egzemplarze
zbioru, które będą
potrzebne przy ilustrowaniu kultur «morskich» świata, odda zaś Muzeum
Kultur Ludowych to wszystko, co w Muzeum Morskim nie znalazłoby
zastosowania.
2. Muzeum Kultur Ludowych potraktuje
ten depozyt jako wymianę
i przekaże Muzeum Morskiemu niektóre dublety swoich zbiorów.
3. W sprawie wymiany zbiorów jak również w sprawie jak najbardziej celowej i najlepszej ich ekspozycji oba te muzea nawiążą
ścisły
kontakt.
Wszystkie bez wyjątku zbiory z miejscowości rybackich
Zalewu
Szczecińskiego są pochodzeniaponiem.ieckiego.
Należą tu w przeważającej
mierze narzędzia
połowu; tylko kilkanaście z nich reprezentuje
inne
dziedziny kultury, jak np. strój i łowiectwo. Zbiór ten, narazie skromny
ilościowo, ma jednak tę zaletę, że przeważnie można ustalić dla niego
i pochodzenie i terminologię.
Na zbiór materiałów
ilustracyjnych
składa się do chwili obecnej
ponad 1.000 fotografij i rycin. Przedstawiają one różne dziedziny kultury
różnych krajów i lądów, mają więc charakter podobny, jak i omówione
wyżej egzotyki i jak owe egzotyki staną się w bliskiej przyszłości przedmiotem wymiany. Na miejscu, w Szczecinie. interesuje się tym zbiorem
i korzysta z niego Ognisko Kultury Plastycznej, Związek Teatrów i Chórów
Ludowych oraz niektóre Powiatowe Referaty Kultury i Sztuki.
Reszta materiałów
ilustracyjnych,
a więc negatywy,
przeźrocza
i klisze drukarskie, dotyczy głównie terytorium
Pomorza Zachodniego,
ale znajdują się tu także materiały z innych regionów. W przeźroczach
przeważa budownictwo,
obróbka surowców, odzież i zwyczaje doroczne,
w negatywach budownictwo, zaś tematyka klisz drukarskich jest nader
różnorodna,

W materiale ankietowym mieszczą się przede wszystkim 53 teczki
dotyczące instytucji sołtysostwa, dalej odpowiedzi ankietowe na temat
znaków własnościowych, typów uli na Pomorzu i inne.
Przy obecnym składzie liczebnym Działu nie jest możliwe ani szybkie
skartotekowanie
wszystkich zgromadzonch
zbiorów, ani tym bardziej
opracowanie i opublikowanie
ich katalogu. Niemniej Dział będzie dążył
do jak naj śpieszniejszego ich udostępnienia.
Tadeusz

ZARYS
CJALNYM

ORGANIZACJI

UWZGLĘDNIENIEM

MUZEÓW
MUZEÓW

WE

FRANCJI

Delimat

ZE

SPE-

ETNOGRAFICZNYCH

Ostatnia reforma muzealnictwa
francuskiego z 1945 i 1948 roku,
ma na celu pod względem administracyjnym:
a) kontrolę państwa nad
użytkowaniem zbiorów i budynków muzealnych, b) planowe rozmieszczenie muzeów i zbiorów we Francji, c) pomoc finansową, pod względem
zaś naukowym:
a) stworzenie odpowiednkh
ram organizacyjnych
dla.
naukowego podniesienia i rozwoju muzeów, przede wszystkim prowincjonalnych, podniesienie fachowego poziomu kustoszów.
Wszystkie muzea we Francji zostały podzielone,
pod względem
administracyjnym,
na dwie grupy: muzea humanistyczne
i muzea przyrodnicze. Aczkolwiek na pierwszy rzut oka podział ten wydaje się bardzo
racjonalny i nie nastręczający trudności, to jednak w praktyce okazało się
inaczej. Istnieją muzea, o które uczeni sprzeczają się co do ich charakteru
humanistycznego
bądź przyrodnkzego:
są to muzea prehistoryczne i etnograficzne. Argumenty za wcieleniem muzeów prehistorycznych
do grupy
muzeów przyrodniczych
są na tury metodologicznej;
zwolennicy takieh
klasyfikacji powołują się na wspólną metodę badań wykopaliskowych
paleontologicznych,
geologicznych
i prehistorycznych.
Jednak
muzea
archeologiczne zaliczone zostały do humanistycznych.
Jeśli chodzi o muzea
etnograficzne,
to za zaklasyfikowaniem
ich do muzeów przyrodniczych
prz.emawiają powiązania etnografii i etnologii z prehistorią i antropologią,
dWiema naukami przyrodniczymi,
bądź uważanymi za przyrodnicze. Z drugiej strony badania etnograficzne ludów europejskich opierają się w dużym stopniu na dokumentach
pisanych, co wiąże etnografię tych ludów
z naukami historycznymi.
Nie tu miejsce na rozważania o charakterze etnografii i etnologii,
dlatego też wymieniając tylko opinie twórców· nowej organizacji muzealnictwa we Francji, przechodzę do stwierdzenia, że przy klasyfikacji muzeów
odegrały poza czynnikami czysto naukowymi
dużą rolę i inne czynniki
np. tradycyjność w uznawaniu etnografii i etnologii za części antlOpologi
30*

�ogólnej (antropologia
kulturalna),
bądź też względy natury praktyczne~
np. traktowanie
typowej architektury
wiejskiej na równi z zabytkami
sztuki, jak zabytkowe kościoły, zamki itp.
..
W wyniku tych poglądów, względów itd. podział muzeów we Francji
nie jest jednolity j wszystkie muzea etnograficzne
regionalne,
względn~e
działy etnograficzne
muzeów mieszanych prowincjonalnych
oraz parysk~e
Musee des Arts et Traditions Populaires, czyli muzea obejmujące wyłącznie
zbiory z Francji, zostały zaliczone do muzeów humanistycznych;
natomiast
największe muzeum etnograficzne,
Musee de l'Homme, posiadające ~ka.zy
z całego świata prócz Francji, oraz działy mieszanych muzeów prowlllcJonalnych,
obejmujące
zbiory etnograficzne
nie francuskie,
znajdują się
w grupie muzeów przyrodniczych.
Można mniej lub bardziej kwestionować uznanie przewagi elementów
przyrodniczych
nad humanistycznymi
w etnografii i etnologii, ale nie
można zrozumieć zastosowania innych metod, jako kryteriów naukowych
w stosunku do etnografii Francji i do etnografii państw ją otaczających,
nie mówiąc nawet o odległych ludach. Należy to przypisać, jak to było
zaznaczone, względom natury poza naukowej.
Ostatnia reorgani'acja
i klasyfikacja muzeów datuje się od wojny:
rozporządzenie
z 13 lipca 1945 i dekret z 31 sierpnia 1945 w stosunku
do muzeów humanistycznych
oraz rozporządzenie
z dnia 27 kwietnia 1948
w stosunku do muzeów przyrodniczych;
należy przy tym zaznaczyć,
że organizacja tych ostatnich opiera się w dużej mierze na rozporządzeniach
przedwojennych.
MUZEA HUMANISTYCZNE.
Muzea humanistyczne
są podzielone na muzea narodowe,
wszystkie państwowe,
oraz niepaństwowe,
w których rozróżniono
muzea zaszeregowane i kontrolowane.
Muzea
narodowe.
Muzea narodowe, w liczbie 25, są to wielkie
lub bardzo cenne muzea w Paryżu i okolicy. Oczywiście Luwr stoi na czele
ich wszystkich. Z muzeów interesujących
etnologa zaiiczone zostały tu
Musee Guimet, poświęcone wyłącznie sztuce azjatyckiej, oraz wspomniane
już Musee National des Arts et Traditions Populailes. Muzea narodowe
są całkowicie utrzymywane,
zarządzane
i kontrolowane
przez państwo.
Są one zgrupowane
w towarzystwo o osobowości prawnej i funduszach
autonomicznych
p. n. Zrzeszenie Muzeów Narodowych.
Administrowane
jest ono przez Dyrektora Muzeów Francji, wspartego przez Radę Administracyjną
i Radę Artystyczną.
Zrzeszenie Muzeów Narodowych
może
otrzymywać wszelkie dary i legaty zarówno dotyczące zbiorów, jak i ruchomości i nieruchomości,
mogących służyć celom muzealnym, w gótowce
i naturze.
Duży głos doradczy łub decydujący ma Komitet Kustoszów. Składa
się on z konserwatorów
i dyrektorów
muzeów narodowych
pod prze-

wodnictwem dyrektora Muzeów Francji. Zbiera się on 2 razy w miesiącu
i omawia okazy zgłoszone do nabycia, dary i legaty, które mają być przedstawione Radzie Artystycznej Muzeów i decyduje sam o nabytkach w ra·
mach kredytów poszczególnych
departamentów
i muzeów narodowych.
Żaden nabytek, legat, dar nie może być przedstawiony
Radzie Artystycznej bez uprzedniego przychylnego zdania Komitetu Kustoszów. Poza tym
dyrektor Muzeów Francji radzi się Komitetu
Kustoszów we wszystkich
kwestiach dotyczących życia muzeów narodowych,
zwłaszcza rozmieszczenia i grupowania
zbiorów, wypożyczania
okazów na wystawy krajowe
i zagraniczne,
depozyty w muzeach prowincjonałnych
i stowarzyszeniach
publicznych,
bezpieczeństwa
i przepisów odnośnych
muzeów, wreszcie
spraw dyscyplinarnych
personelu.
Muzea
zaszeregowane.
Wśród muzeów niepaństwowych
zostało
wydzielonych 26, jako zaszeregowane j w planie ogólnym jest przewidzianych w przyszłości 30 muzeów sztuk pięknych,
15 archeologicznych
i 15 etnograficznych.
W muzeach zaszerogowanych kustosz jest urzędnikiem państwowym,
podlegającym
Ministerstwu
Oświaty, inni pracownicy nie są urzędnikami
państwowymi,
aczkolwiek podlegają tym samym przepisom co kustosz.
Prawa własności właścicieli bez względu na to czy są to osoby prawne czy
fizyczne, nie uległy żadnej zmianie. Uczestniczą one obok państwa w wydatkach na utrzymanie
muzeum w wysokości ustalonej przepisami prawnymi; np. jeśli chodzi o muzea miejskie wysokość subwencji państwowej
uzależniona jest od ilości mieszkańców danej gminy miejskiej. Interwencja
państwa ogranic~a się tylko do użytkowania zbiorów i budynków muzealnych przez ich właś::icieli, zgodnie z wymaganiami
naukowemi i konserwatorskimi.
Muzea
kontrolowane.
Do muzeów kontrolowanych
zaliczono
wszelkie inne muzea należące do miasta, departamentów
itp. z wyłączeniem narodowych
i zaszeregowanych,
co wynosi ponad 800 muzeów.
Kustosz takiego muzeum, względnie osoba opiekująca się nim, nie jest
urzędnikiem państwowym, ale jest mianowany przez Ministerstwo Oświaty
i pozostaje pod jego kontlolą. I tu, jak w wypadkach muzeów zaszeregowanych, własność prywatna zostaje zachowana.
Podług dyrektora Muzeów Francji, p. Georges Salles, w XIX wieku
panowała skłonność do tworzenia z każdego muzeum prowincjonalnego
małego Luwru. W przeciwieństwie do tego obecna polityka muzealna dąży
do pewnego rodzaju partykularyzmu
i do rywalizacji z uniwersalnością
muzeów paryskich przez jakość i ilość specjalności. Dla uzyskania tego jest
przedsięwzięta
akcja szeroko zakrojonych
depozytów między muzealnych
dla okazów, które we własnym muzeum nie mają tego znaczenia, jakie
przedstawiają dla innego. Np. ohraz, którego tematem jest zdarzenie histo-

�47°
ryczne dotyczące pewnej ściśle określonej miejscowości, ma bez porównania
większą wartość w muzeum obejmującym swym zakresem tę miejscowość,
niż w każdym innym muzeum. Z drugiej strony olbrzymie znaczenie ma
tworzenie muzeów poświęconych jednej specjalności, oczywiście z umiejscowieniem ich w ośrodkach istnienia tej specjalności. Np. muzeum papieru
w Angouleme i w Ambert. Przewidziany jest cały szereg innych muzeów
specjalnych, jako to wina, skóry, zboża itp.
Dla podniesienia
naukowego i rozwoju muzeów przede wszystkim
prowincjonalnych,
został powołany do życia szereg organów i instytucji.
Na czele ich stoi Dyrekcja Muzeów Francji, powstała na podstawie
dekretu z 18 VIII 19451'. Stanowi ona jedną z 5 Dyrekcji Ministerstwa
Oświaty
Narodowej,
zgrupowanych
w Dyrekcji Naczelnej:
Do zadań
Dyrekcji Muzeów Francji należą zagadnienia
administracyjne
muzeów,
ze specjalnym uwzględnieniem
muzeów narodowych
i Ecole du Louvre,
ponadto działalność naukowa muzeów zaszeregowanych i kontrolowanych,
inspekcja muzeów prowincjonalnych,
opieka nad Zrzeszeniem
Muzeów
Narodowych. Poza tym do jej obowiązków zaliczone jest wydawanie aktów
prawnych
i zarządzeń,
wydawanie
Annuaire
des Musees i publikacji
technicznych, wypożyczanie
zbiorów na wystawy, deponowanie
zbiorów;
wszelkie sprawy i kontrole rachunkowe;
wreszcie angażowanie
personelu
dozorującego
i utrzymującego
porządek w muzeach;
zakup i kontrola
sprzętu ochronnego
przeciw niebezpieczeństwu
ognia i kradzieży.
jak widać z uprawnień Dyrekcji Muzeów rola jej jest ogromna, gdyż
obejmuje stronę prawną i administracyjną
muzeów oraz w olbrzymiej
ich większości działalność naukową. jak zobaczymy poniżej, wspiera się
ona na mniejszych organach,
bardziej wyspecjalizowanych.
jednym z nich jest Sekcja Muzeów Prowincjonalnych.
Zajmuje się
ona inspekcją muzeów zaszeregowanych
i kontrolowanych,
angażowaniem
personelu naukowego muzeów zaszeregowanych,
kontrolą nabytków, przyznawaniem subwencji, zarządzaniem
depozytami państwowymi.
Na czele
Sekcji Muzeów Prowincjonalnych
stoi Inspektor Naczelny, który ma całą
sieć inspektorów,
przy czym poszczególne rodzaje muzeów, np. etnograficzne, mają swoich specjalnych inspektorów, tzw. inspektorów głównych.
Gl6wnym celem inpektorów jest nawiązanie
i utrzymywanie
bezpośredniego kontakttt między najbardziej oddalonymi muzeami prowincjonalnymi, a Paryżem, co umożliwia muzeom prowincjonalnym
korzystanie
z postępu metod muzeograficznych
i pozwala im być zawsze au courant
spraw muzealnych.
l\1uzea zaszeregowane
i kontrolowane
są inspekcjonowane raz na rok conajmniej przez inspektora naczelnego lub inspektorów
głównych, przez konserwatorów
muzeów narodowych,
inspektora naczelnego Zabytków Historycznych.
Ponadto w muzeach kontrolowanych
mogą
być przeprowadzane
inspekcje specjalne, zlecone przez inspektorów konserwatorom
muzeów zaszeregowanych
z tego samego terenu.

471
Duże znaczenie
dla podniesienia
naukowego
muzeów prowincjonalnych ma tworzenie ośrodków regionalnych,
przewidzianych
w zasadzie
w każdym regionie akademickim
i pozostających
w ścisłym kontakcie
z uniwersytet~mi.
Dają one olbrzymią pomoc naukową muzeom prowincjonalnym,
gdzl~ naogół odczuwa się wielki brak personelu fachowego.
.
Cor.az większe wymagania
stawiane muzeom pociągnęły za sobą
zWlększe11le wymagań w s.tosunku do ich kustoszów. Obecnie kustosze
muzeów regionalnych
są przeszkalani na specjalnych kursach
które od?ywaj.ą si~ w Pary~u; prowadzone są przez pierwszorzędnych
s'pecjalistów
l obejmują
w mmejszym lub większym zakresie, wszystkie zagadnienia
m.uzeologiczne.
Czas jest podzielony
między wykłady teoretyczne
oraz
wizyty w różnych muzeach i w różnych działach muzeum. Konserwator
muzeum prowincjonalnego
ma możność zobaczenia
najlepszych wzorów
w ~~zeach paryskich, a jednocześnie usłyszenia fachowej, praktycznej rady
największych specjalistów w trudnych i wątpliwych dla niego kwestiach.
Na przyszłość przyjęto zasadę, że każdy kustosz musi mieć ukończoną
Ecole. du Louvre. Należy zaznaczyć, że Szkoła ta wydaje dyplomy kilku
stopm, :" zależności od rodzaju przygotowania słuchacza oraz od programu
przerobIOnego w Szkole. "lvV związku z powyższą zasadą, w skład programu
Ecole du Louvre, obok różnych specjalności z dziedziny sztuki, weszła
~uzeografia.
~~kłady
prowadzone są przez specjalistów wysokiej miary,
~a.k G. H. RIvIere, dyrektora
Musee des Arts et Traditions
Populaires
l lllspektora
muzeów prowincjonalnych
oraz G. Bazin, szefa departamentu
~alarstwa w ~uwrze. Wykłady te obejmują zasadniczo wszystkie zagadniema muzeologiczne. Uzupełniane są ćwiczeniami praktycznymi,
na których
słu.chacze mają możność nauczenia się inwentaryzacji,
sporządzania
kart
opisowych, wykonywania
rysunków okazów muzealnych
itp. Poza tym
w Ecole du Louvre są wykłady z etnografii francuskiej, powadzone przez
znawcę tego przedmiotu, M. Maget, kustosza Musee des Arts et Traditions
Populaires.
Mają one na celu zaznajomienie
przyszłych konserwatorów
nie etnografów z zagadnieniami
etnograficznymi.
Dla zapewnienia
fachowości
pracowników
muzealnych
dekret
z 3 [, VIII. '945 r. powołał do ~ycia specjalną komisję kwalifikacyjną dla
personelu naukowego muzeów. Komisja ta ustala kwalifikacje, na podstawie któr~ch są wybierani konserwatorzy
muzeów narodowych, zaszeregowanych I kontrolowanych,
asystenci muzeów narodowych oraz cały personel n.auk0:-V~ muzeów zaszeregowanych.
Część członków tej komisji
wchodzI w jej skład z tytułu swych stanowisk,
np. dyrektor naczelny
Sztuk i Nauk Humanistycznych,
dyrektor
Muzeów Francji, część zaś
z nominacji przez Ministra Oświaty.
\V muzeach
narodowych
przewidziane
są stanowiska:
dyrektor,
szef departamentu
muzealnego,
kustosz
przydzielony
do dyrektora,
asystent.

�472
Muzea
etnogcaficzne
prowincjonalne.
\V ramach organizacji
muzealnictwa francuskiego, opartej na reformie z 1945 r. obecnie są przeorganizowane muzea etnograficzne prowincjonalne. Praca jest wytężona,
gdyż na ogół etnolodzy i muzeolodzy francuscy zdają sobie sprawę z pewnego opóźnienia w badaniach etnograficznych własnego kraju. \Vyraźnie
to stwierdza w jednyn; ze swych artykułów G. Salles, pisząc, że rozwój
etnografii francuskiej pozostaje w tyle w porównaniu z badaniami przeprowadzonymi w innych krajach np. w krajach skandynawskich, w Niemczech,
w Związku Radzieckim. Na 900 muzeów na prowincji prawie 600 posiada
zbiory etnograficzne francuskie, przeważnie jednak pomieszane z okazami
archeologicznymi i historycznymi. Obecnie położony jest wysiłek na przegrupowanie, skompletowanie i podniesienie ich wartości przez odpowiednie
rozmieszczenie. Przewidziana jest sieć muzeów regionalnych obejmująca
całą Francję; zbiory poszczególnych
muzeów byłyby związane z odpowiednimi regionami. Cały szereg takich muzeów już istnieje, np. Muzeum
Baskijskie w Bayonne, Muzeum Lotaryńskie w Nancy itp.
Wielkim oparciem
dla działalności
naukowej prowincjonalnych
muzeów etnograficznych są ośrodki etnograficzne regionalne, pozostające
w bliskich stosunkach z uniwersytetami.
Ponadto ośrodki te poddane są
przewodnictwu Musee des Arts et Traditions Populaires. Pracują one na
podstawie metod badań wypracowanych
i wypróbowanych
przez to
Muzeum, przeprowadzają
ankiety itd. G. H. Riviere, dyrektor Musee
des Arts et Traditions Populaires, ma nadzieję, że w ciągu kilku lat zostanie
utworzonych koło 15 pracowni regionalnych, zrzeszonych pod auspicjami
Muzeum i jego Pracowni Etnografii Francuskiej. Będą one mogły opracować sporą ilość syntetycznych monografii grup ludzkich, co jest według
niego, ostatecznym celem etnografii. Obecnie istnieje już w Caen, przy
katedrze historii Normandii,
muzeum historyczne i etnograficzne tejże
prowincji; ~ Tuluzie Pracownia Etnografii Regionalnej w ramach Institut
d' Etudes Occi tanes, oraz kilka innych.
Musee des Arts et Traditions
Populaires.
W ramlch organizacji muzeów francuskich Musee des Arts et Traditions
Populaires
w Paryżu zajmuje, poczesne miejsce. Stworzone zostało w 1937 roku,
jako Muzeum mające dać oparcie dla sieci muzeów regionalnych prowincjonalnych. Zostało przydzielone, jak to już było zaznaczone, do muzeów
narodowych.
Podstawą zbiorów stały się okazy etnograficzne z dawnego Trocadero, i archiwum Commission des Recherches Collectives; następnie zaczęły napływać okazy i dokumenty zebrane na podstawie kwestionariusza,
dotyczącego rolnictwa,
potem materiały i okazy misji etnograficznej
w Sologne, która głównie badała dom wiejski, oraz misji muzykologicznej
w Basse-Bretagne.

473
Podczas wojny W 1941 r. w ramach walki Ministerstwa Pracy z bezrobociem, zostały przydzielone
pewne fundusze na prace intelektualne.
Dzięki temu Musee des Arts et Traditions Populaires uzyskało kilku pracowników i mogło prowadzić badania naukowe. Główny nacisk położono
na badania terenowe. Na początku postanowiono opracować architekturę
wiejską, meble i sprzęt domowy, techniki rzemieślnicze oraz sztukę i litera turę ludową. Poszukiwania w terenie prowadzili specjaliści z każdej
dziedziny, jako to: młodzi architekci (koło 40), technicy - absolwenci
szkół sztuki stosowanej młodzi etnografowie, wreszcie specjaliści teatru
marionetek, literatury, muzyki i śpiewu ludowego. W wyniku tych badań
zebrano bardzo bogaty material. Uzyskano przeszło tysiąc monografii
dotyczących architektury wiejskiej, traktowane z punktu widzenia funkcjonalnej zależności od ośrodka geograficznego, rodzaju życia, warunków
technicznych, społecznych i ideologicznych.
13.420 monografii dotyczących mebli i kilka tysięcy rysunków narzędzi domowych, stanowi bardzo
pokaźny wkład do poznania kultury materialnej wsi francuskiej. Należy
przy tym podkreślić, że poszukiwania i badania
mebli objęły w całej
Francji, prócz Alzacji i Lotaryngii, wszystkie okazy wartościowe z punktu
widzenia etnograficznego.
Poszukiwania w tym zakresie są uważane za
skończone.
Badania technik rzemieślniczych 'skupiły się w kilku tradycyjnych
ośrodkach garncarstwa i obróbki żelaza i dały szereg cennych nadzwyczaj
opracowań. Bogate materiały dotyczą również teatru ludowego marionetek,
literatury ludowej, oraz śpiewu i muzyki, które zostały utrwalone na płytach fonograficznych. Różne badania naukowe przyniosły ponadto Musee
des Arts et Traditions Popułaires, prócz materiałów wymienionych wyżej,
dziewięćdziesiąt kilka tysięcy fotografii i rysunków technicznych, wykonanych na kalce.
.
Po wojnie, łącznie z reformą muzealnictwa, Musee des Arts et Traditions Populaires stanęło wobec nowych zadań. Dzięki niespożytej energii
i głębokiemu znawstwu dyr. G. H. Riviere, wspomaganego przez zespół
współpracowników fachowych i pracujących z pełnym oddaniem się sprawie, Muzeum prowadzi szeroką działalność w terenie.
W powojennej jego pracy bardzo poważne miejsce zajmuje naukowe
wypracowywanie
poszczególnych zagadnień
muzeograficznych,
jak np.
inwentaryzacji,
katalogów, sprzętu muzealnego itp. Zagadnienia
te są
daleko rozbudowywane,
opracowywane do naj drobniejszych szczegółów.
Karty katalogowe dają bardzo obfity materiał dokumentarny i informacyjny. W działalności Muzeum dużą rolę odgrywa również kształcenie
przyszłych kustoszów. Słuchacze Ecole du Louvre przechodzą tutaj kurs
muzeograficzny i uczęszczają na ćwiczenia praktyczne dla nich urządzane,
dzięki czemu mają możność bezpośredniego kontaktu z pracą w muzeum.

�47+
Vv ten sposób Musee des Arts et Traditions Populaires caly wlaściwie
swój wysilek skupia obecnie na pracy badawczej lub dydaktycznej w stosunku do młodzieży studiującej. Niestety do tej pory nie posiada sal wystawowych. Powstałe na dwa lata przed wojną, nie zdążyło się wtedy
zorganizować
i urządzić całkowicie;
po wojnie olbrzymią
przeszkodę
stanowi brak odpowiednich
funduszów na sprzęt wystawowy, który jest
bardzo kosztowny. Ponadto właściwie wszystkie sale wystawowe w skrzydle
paryskim
Palais de Chaillot zajmuje, znajdujące się tam prócz Musee
des Arts et Traditions Populaires, Musee des Monuments Francais. Mimo
te nadzwyczajne trudności finansowe i lokalowe, dyr. G. H. Riviere przygotowuje na koniec roku otwarcie wystaw czasowych. Jako pierwsza
planowana jest wystawa pn.: Bretania Sztuka Ludowa. Etnografia
regionalna;
następnie etnografia francuska, wreszcie folklor Paryża.
Wystawy te wypełnią choć częściowo wielką lukę, spowodowaną brakiem
wysta wienia okazów etnograficznych francuskich.
Bogate i bardzo zróżniczkowane zbiory z Francji, znajdują się w magazynach Muzeum. Układ jest zasadniczo podług zagadnień. Okazy znajdują się na półkach metalowych, są łatwo dostępne do zdejmowania; duże
okazy umieszczone są na podłodze, cennniejsze zaś lub wrażliwsze pod
względem zachowania, zamknięte w szafach. Ponieważ sala pracy znajduje
się na tym samym poziomie, co magazyn, korzystanie z nich nie nastręcza
trudności technicznych.
Biblioteka Muzeum jest bardzo dobrze zaopatrzona, a co najważniejsze posiada szereg ostatnich
wydawnictw
etnologicznych.
Księgozbiór
jej wynosi koło 20.000 tomów, co na bibliotekę specjalną stanowi pokaź"ną ilość.
Istotną część Muzeum stanowi jej Pracownia Etnografii Francuskiej,
powstała w 1945 r. pod dyrekcją M. Maget. Jej pierwszym zadaniem było
udostępnienie
dła poszukiwań naukowych materiałów
dokumentarnych
Muzeum, jak bibliotekę, fototekę, kalko tekę, fonotekę itp.
Wielkim brakiem i utrudnieniem
w pracy jest niezwykle szczupłe
pomieszczenie, w dodatku w podziemiach Palais de Chaillot, co jest nie
tylko nieprzyjemne
dla pracy personelu, ale i niewskazane dla okazów
ze względu na zwiększone możliwości wilgoci.
Mimo jednak różne przeciwności,
Musee des Arts et Traditions
Populaires posuwa wyraźnie naprzód badania etnograficzne we Francji,
prowadząc je systematycznie i gruntownie, oraz zwiększa i pogłębia dokumentacje okazów zebranych już w Muzeum.
MUZE.-\ PRZYRODNICZE.
Wszystkie muzea i zbiory przyrodnicze
prehistoryczne i etnograficzne pozafrancuskie
tworzą organizacyjnie, jak
to bylo już zazna :zone, odrębną całość od muzeów humanistycznych.

475
Na czele ich stoi MuseUlu National d'Histoire Naturelle w Paryżu,
które w stosunku do muzeów i zbiorów na prowincji jest jednocześnie
jednostką administracyjną.
Początki jego powstania datują się od pierwszej połowy XVII wieku, od czasów Ludwika XIII.
Na czele Muezum stoi dyrektor, podległy bezpuśrednio Ministrowi
Oświaty; obecnie jest nim Achille Urbain.
Ciałem kolektywnym jest
Zgromadzenie Profesorów Muzeum, w liczbie odpowiadającej ilości katedr
i pracowni Muzeum. Do Zgromadzenia należą wszelkie sprawy naukowe,
jak: programy
wykładów misje przyrodników
podróżników,
sprawy
utrzymania, przemiany lub zniesienia katedry wakującej, sprawy okazów
wartości do ustalonej wysokości, ponadto projekty budżctowe, rachunkowość oraz sprawy przysłane przez ministra. Uchwały Zgromadzenia
nabierają mocy wykonawczej po aprobacie przez ministra oświaty.
Poza tym przy ministrze jest ustalona Rada Muzeum o charakterze
opiniodawczym.
Składa się z 5 członków mianowanych
na 6 lat. Rada
wydaje opinie co do: utrzymania
przemiany lub zniesienia katedr wakujących, podwyższenia kredytów, wyznaczania
profesorów - zastępców,
spraw budżetowych, przedłużania prawa wykonywania funkcji po przekroczeniu 70 lat życia, wreszcie do do wszelkich spraw przesłanych przez
ministra.
27 kwietnia 1948 1'. wyszedł dekret powołujący do życia Service
National
de museologie des sciences naturelles.
Do obowiązków tego
Zakładu
należy: wystawianie
i utrzymywanie
w odpowiednim
stanit"
zbiorów przeznaczonych do wystawienia publicznego; kształcenie muzeologów, muzeografów przyrodników i podróżników - przyrodników;
scentralizowanie dokumentacji dotyczącej zbiorów przyrodniczych i ich kontrola.
Zakład jest kierowany z punktu widzenia naukowego przez komisje złożoną
z dyrektora Muzeum, inspektora muzeów przyrodniczych
prowincjonalnych, szefa Zakładu muzeologii oraz 7 profesorów Muzeum.
Zakład obejmuje: I) Zakład centralny muzeologii; 2) muzea naukowe prowincjonalne, subwencjonowane przez państwo; są one podzielone
na 3 kategorie: do pierwszej należą muzea działające, jako ośrodki dokumentacji regionalnej, podległe bezpośrednio Museum National d'Histoire
Naturelle i kierowane przez kustoszy, których stanowiska uznane są za równorzędne ze stanowiskiem vice-dyrektorów
pracowni tegoż Museum;
do
drugiej kategorii zaliczają muzea działające, jako ośrodki dodatkowe
dokumentacji
regionalnej, podległe kontroli bezpośredniej Muzeum National d'Histoire
Naturelle i kierowane przez kustoszy, równorzędnych
na zasadzie swych stanowisk, asystentom
Muzeum;
trzecią kategorię
stanowią
muzea nadzorowane,
poddane
kontroli naukowej
Muzeum
i obowiązkowo
kustoszowi muzeum regionalnego.
W ten sposób dwie
pierwsze kategorie stanowią odpowiednik humanistycznych
muzeów zaszeregowanych,
a trzecia muzeów kontrolowanych.
\tv pierwszej grupie

�477
muzeów właściciele ich opłacają połowę wynagrodzenia
kustosza, drugą
połowę pokrywa państwo. Zaklasyfikowanie
muzeum nie może się odbyć
bez zgody właściciela (są to zasadniczo gminy miejskie). W praktyce
kontrola Museum National d'Ristcire
Naturelle w muzeach prowincjonalnych jest bardzo słaba, zwłaszcza w tych, w których kustosze nie są
opłacani przez państwo.
Na prowincji istnieje od 150 do 200 muzeów, w których są zbiory
etnograficzne poza francuskie. Są to zbiory różnych wielkości i różnych
wartości, zebrane przeważnie
przez podróżników,
czy też Francuzów,
będących na stanowiskach w koloniach francuskich. Przynależność tych
zbiorów do poszczególnych miast uniemożliwia ich rozmieszczenie zespołami bardziej zwartymi.
Musee de I'Romme.
Musee de l'Romme zostało przekształcone
z dawnego Muzeum Etnograficznego w Trocadero, powstałego w 1878 r.
i wzbogacone zbiorami antropologicznymi
i prehistorycznymi
z Museum
National
d'Ristoire
Naturelle.
Dzięki takiemu
zgrupowaniu
okazów
Musee de l'Romme
może przedstawić
zagadnienie
człowieka zarówno
z punktu widzenia somatologicznego, jak i kulturalnego,
na wszelkich
poziomach rozwoju i od najdawniejszych
czasów, aż po dzień dzisiejszyPrzekształcenie Musee de l'Romme mogło nastąpić w związku z przebudową dawnego gmachu Trocadero na nowoczesny gmach Palais de Chaillot. Okazja nadarzyła się w 1937 r. w wyniku Międzynarodowej
Wystawy
w Paryżu. Dyrektor Muzeum, prof. Rivet, i cały personel włożyli dużo
wysilku i wiedzy, aby przekształcone
lVIuzeum zorganizować na najnowszych metodach muzeologicznych.
Osiągnięcia mówią, wymownie o tym.
Jednak mimo, że dopiero ledwo ponad 10 lat minęło od chwili otwarcia,
wymagania muzeologiczne tak wzrosły, że już szereg rzeczy w Musee de
I'Romme staje się przestarzałemi;
szczegółowiej będzie to omówione poniżej.
Na czele Muzeum stoi dyrektor, który kieruje całością i koordynuje
prace poszczególnych departamentów,
ponadto posiada szereg obowiązków
i uprawnień związanych zwykle z tym stanowiskiem. Przy nim pozostaje
2 vice-dyrektorów,
którym podlegają poszczególne działy i departamenty.
Bezpośrednio przy dyrekcji funkcjonuje sekretariat.
W każdym departamencie
bądź dziale jest szef, kustosze względnie
siły pomocnicze. Przy czym należy podkreślić, że nie wszyscy posiadają
tytuły konserwatorów. Do szefa departamentu,
pod kontrolą odpowiedniego
vice-dyrektora, należy pełna odpowiedzialność
za prace w departamencie
i za okazy.
.
Muzeum składa się z 4 zasadniczych działów: administracyjnego,
technicznego, dokumentacji
i naukowego.
Dział administracyjny
zajmuje się opieką nad gmachem z punktu
widzenia
bezpieczeństwa
i porządku, organizuje wystawy, konferencje,

zajmuje się kinem, wydawnictwami
Muzeum (od czasu wojny działalność
ta nie została wznowiona);
w skład jego wchodzi również sekretariat
łącznie z rachunkowością;
ważną czynnością sekretariatu jest prowadzenie
inwentarza
zbiorów. Od administracji
zależna jest również bezpośrednio
pracownia ślusarska i stolarska, oraz kiosk sprzedaży wydawnictw naukowych.
. Dział ~echnicz~y obejmuje zagadnienia techniczne, do których należy
przYJmowame okazow, znakowanie
ich i konserwacja,
ponadto
dział
rysunków, który wykonywa wszelkie prace dla Muzeum w zakresie grafiki
oraz z punktu widzenia artystycznego.
Dział dokumentacji
stanowią:
biblioteka,
fototeka,
ikonoteka,
płytoteka.
Wreszcie dział naukowy obejmuje przede wszystkim 3 sekcje: antropolog~ę, prehistorię i etnografię. Ta ostatnia dzieli się na departamenty:
AfrykI, Europy,
Azji, Oceanii,
Ameryki,
technologii
porównawczej
muzykologii.
'
Przejdźmy
interesujących.

obecnie

do omówienia

szczegółowego

działów

bardziej

Dział techniczny mieści się w podziemiach w kilku salach. Pierwsza
to sala przyjmowania nowych zbiorów; połączona jest z podwórzem przy
pomo.cy, wi~lkich oddrzwi, od których z wyższego poziomu podwórza prowadzI ~ow~Ia pochyła do poziomu podłogi w sali przyjęć, co usuwa potrzebę
noszen:a merz~dko. ciężkich s~rzYń z okazami. W sali tej następuje rozpakowame okazow I natychmIastowa
tymczasowa
numeracja,
następnie
w zależ~ości od ic~ ~tanu, odbywa się segregacja na okazy mogące być
natyc~mlast
przen::slOne do magazynów,
względnie sal wystawowych,
lub. tez do re?eracJ.I czy też dezynfekcji. W specjalnej sali obok pierwszej
um~eszczona Je~t Wielka kamera gazowa. Następnie znajdują się dwie sale
gdzle.od?ywa SIę zn~kowanie okazów oraz wszelka reperacja i konserwacja
z wYjątkIem gazowej. Pracownia konserwatorska jest dobrze wyposażona
dla prowadzenia
w niej właściwych prac. Osobny gabinet szefa zamyka
tę całość.
.. Dział ~ysunków posiada kilka pomieszczeń na najwyższym (najwi.
dm.eJszym) pIętrze, gdzie jedna ze ścian składa się tylko z wielkich okien.
DZiał ten wykonywa wszelkie napisy, tablice, mapy, wykresy itp., do szefa
należy artystyczny układ wystawy oraz technika wystawienia.
Dział dokumentarny
ma na celu zgromadzenie szeregu materiałów
dok~mentarnych
i udostępnienia ich badaczom.
Materiały te mają w ten
l~b lllny sposób uzupełniać sam okaz przez podanie szczegółów dotyczących
mego. Jedną grupę tych dokumentów stanowią książki, to znaczy biblioteka.
\V Musee de l'J:Iomme biblioteka zawiera koło 100.000 tomów dotyczących
przede wsz~stkl.m etnografii, etnologii, antropologii.
prehistorii, ponadto
trochę z dZledzlll pokrewnych; prócz książek i czasopism posiada bogaty

�4i9
dział map geograficznych. Jest to typowa biblioteka specjalna. Magazyny
jej są przystosowane do ostatnich wymagań bibliotecznych, np. zaopatrzone
one są w szafy niezbyt wysokie, półki z ruchomych wałków na ciężkie
książki, aby nie niszczyć ich oprawy przez tarcie itd. Czytelnia daje wszelkie
warunki do spokojnej pracy naukowej. Katalogi:
alfabetyczny,
według
autorów, według zagadnień i wreszcie geograficzny, pozwalają na szybkie
znalezienie poszukiwanej pracy, lub zaznajomienia
się literaturą odnośnie
pewnego zagadnienia.
Na specjalne podkreślenie
zasługuje jeszcze fakt
niebywale łatwego wstępu do biblioteki; nie potrzeba żadnych formalności
dla uzyskania prawa korzystania, niema żadnych formularzy przy zamawianiu książki, podaje się tylko sygnaturę; ale co ponadto jest olbrzymim
ułatwieniem w pracy, to to, że bardzo duża ilość książek, właściwie wszystkie podstawowe, znajdują się w czytelni i każdy bierze sam w dowolnej
ilości; jeśli zabraknie miejsca na jego stole, dostawiają mu stolik na kókach.
Jedno z żalem należy podkreślić, że wskutek ograniczell budżetowych,
biblioteka nie może uzupełniać swego księgozbioru.
Drugą grupę stanowią fotografie zgrupowane w fototece. Zawierają
one zdjęcia ze wszystkich sal i szaf w Muzeum i z szeregu okazów pojedyńczych. Poza tym zdjęcia przedmiotów, scen zwyczajowych, obrzędów,
krajobrazów
itd. robione przez różne osoby w różnych krajach. Część
tych fotografiii można nabyć z prawem reprodukcji, część jest zastrzeżona
do publikacji. Fotografie są naklejone na kartonach i umieszczone pionowo
w wielkich szufladach kartotecznych.
Dostępne są dla pracowników naukowych i dla innych osób po przedstawieniu
umotywowanego
celu oglądania ich. Niedostępna
zaś dla nikogo, prócz personelu, jest przechowalnia klisz.
Wreszcie ostatnia grupa dokumentów to płyty fonograficzne i fijmy
z nagranymi śpiewami, muzyka i próbkami lingwistycznymi.
Przechowywane są w odpowiednich pudłach metalowych. Warunki korzystania z nich
podobne do warunków bibliotecznych.
Dział naukowy podzielony jest na departamenty,
jak to wyżej zaznaczono. Każdy departament
lokalowo obejmuje gabinet szefa departamentu, sale do pracy i sale magazynowe; wszystko zgrupowane koło siebie.
Ponadto należą do niego odpowiednie sale wystawowe. Sala pracy służy
zarówno personelowi, jak i osobom z poza Muzeum, które prowadzą badania naukowe w Muzeum. VVniej znajdują się wszelkie katalogi i kartoteki różnych zagadnień. Zasadnicze ramy pracy są ustalone dokładnie dla
wszystkich departamentów;
stan jednak zaawansowania
pewnych działów
lub ich rozbudowania jest zmienny, zależny od szeregu warunków i zainteresowań osobistych kustoszy.
\V każdym departamencie
jest katalog geograficzny, metodyczny
i opisowy. Dwa pierwsze katalogi są złożone z malych kartek (12,5 X 7,5 cm),
na których podany jest numer, pochodzenie, nazwa przedmiotu, material.'

Katalog geograficzny, jak sama nazwa wskazuje oparty jest na podziale
terenowym przy czym jednostki geograficzne, polityczne i etniczne wysuwają
się na czoło w zależności od właściwości danego terenu. Przeważnie pierwszy
podział jest czysto geograficzny, drugi polityczny, trzeci etniczny. Wewnątrz ostatniego podziału karty katalogowe są ułożone według technik,
następnie według numeru. Katalog metodyczny obejmuje pełną kulturę
ludzką, podając zagadnienia z kultury materialnej,
duchowej i społecznej.
Pierwszy podział jest według technik, drugi według miejsca pochodzenia,
następnie według numeru. Powyższe dwa katalogi mają charakter raczej
pomocniczy. orientacyjny
co do zbiorów, zarówno pod względem geograficznym jak i pod względem zagadnień.
Rzuciwszy okiem na jeden
z tych katalogów widać odrazu podług ilości poszczególnych kart, jakie
okazy przeważają.
Przy tak bogatych zbiorach,
jakie są w Musee de
I'Homme pokrywa się to w dużym stopniu ze stanem faktycznym, jednak
nie można oczywiście wyciągnć z tego zbyt daleko idących wniosków,
biorąc pod uwagę wielką dowolność w zbiorach muzealnych. W każdym
razie jest ścisła orientacja, jeśli chodzi o same zbiory w Muzeum.
Najis~otniejszym katalogiem o wartości dokumentarnej
naukowej jest
katalog opisowy. Jest on sporządzony na kartach formatu 20 X 12,5 cm.
i zawiera, prócz numeru
10 rubryk podających:
miejsce pochodzenia,
nazwę okazu ogólną (francuską) i lokalną, opis (materiał, technikę; kształt,
ornament, wymiary), dane szczegółowe (wyrób, rozprzestrzenienie,
użytkowanie, typ itp). dane etniczne, nazwisko zbieracza i datę zebrania w terenie), warunki wpływu do Muzeum (dar, zakup, pożyczka, depozyt),
odnośniki dotyczące fotografii znajdującej się w Muzeum (klisze, odbitki),
dane muzeologiczne
(dzieje okazu przed wejściem do Muzeum), bibliografia. Na odwrocie karty znajduje się rysunek, możliwie analityczny; jest
dążność do umieszczania małych fotografii. W wypadkach gdy wszystkie
rubryki są wyczerpująco wypełnione, w dodatku przez zbieracza, fachowca
na miejscu, co niestety rzadko się zdarza, karta opisowa st2je się łącznie
z okazem, prawdziwym materiałem naukowym dla dalszych badań analitycznych lub syntetycznych.
Karty opisowe ułożone są w kolejności numerów.
Poza katalogami departamenty
prowadzą, kartoteki bibliograficzne
odnośnie swych zagadnień. Ilości pozycji bibliograficznych
w niektórych
departamentach
są naprawdę imponujące,
obejmują nietylko duże i małe
prace samodzielne, ale nawet artykuły. Kartoteki ofiarodawców i odsprzedawców okazów muzealnych,
instytucji
naukowych,
uczonych, specjalistów itp., pozwalają badaczowi z poza Muzeum znaleźć wszelki potrzebny
materiał informacyjny,
który może mu ułatwić badania naukowe.
W magazynach sprzęt, całkowicie metalowy, składa się z pólek na
większość przedmiotów, specjalnych urządzeń na przedmioty bardzo długie
jak np.; dzidy, wiosła itp., oraz z szaf hermetycznych na okazy szczególnie

�481
wrażliwe czy to na kurz, czy na światło, bądź wilgoć. Układ jest geograficzny lub polityczny, wewnątrz niego grupami okazów według typów,
bądź materiałów.
Stosownie do ostatnich
wymagań
muzcologicznych
odnośnie okazów wystawianych
w salach wystawowych, w magazynach
znajduje się gros posiadanych zbiorów, plus minus 80%.
Przeznaczeniem magazynów jest, jak wiadomo, z jednej strony przechowanie zbiorów, z drugiej strony udostępnienie
ich dla prac naukowych. Jeśli chodzi o pierwszy punkt to ujemną stroną niektórych magazynów jest umieszczenie ich w podziemiach, co przyczynia się zwłaszcza
w okresie wiosennym do zbytniej wilgotności.
Przy oszczędnościach zaś
opałowych nie można tego braku zrównoważyć odpowiednim ogrzewaniem.
Jeśli chodzi o drugi punkt, to stały przyrost kolekcji, nawet w tak olbrzymim gmachu jak Palais de Chaillot, wypełnił już rezerwy miejsca, jakie
były w chwili budowy Muzeum. Obecnie już jest za ciasno. Zasadniczo
okazy są jeszcze łatwo dostępne do zdejmowania z półek, ale wiele szaf
jest przeładowych. Jeśli chodzi o ogólne warunki pracy dla badacza naukowego czy młodzieży studiującej, to są bardzo dogodne, zwłaszcza dzięki
sąsiedztwu sali pracy z magazynami i katalogami.
W olbrzymim
gmachu
Musee de I'Homme,
właściwie mówiąc
jest wszystkiego kilkanaście sal wystawowych. Jako reakcja na małe sale
wystawowe większości muzeów, budowanych w zeszłym stuleciu lub przerobionych z budynków o pierwotnie innym przeznaczeniu,
sale wystawowe w Pal ais de Chaillot są olbrzymie. Ciągną się na dużej przestrzeni,
bądź wzdłuż części frontowej, bądź wzdłuż całego skrzydła. Trzeba przyznać, że taki plan nie jest szczęśliwy. Męczy on zwiedzającego swoją, zdaje
się, bezkresowością. Przejście od jednego
zagadnienia do drugiego jest
niedostrzegalne, przez co zatraca się zwartość jednych problemów zaciera
granica między innymi. Zresztą szereg kustoszów na różnych stanowiskach
w Muzeum, zdaje sobie z tego sprawę.
Zbiory przedstawione
są w trzech zasadniczych sekcjach. Na początku, licząc w kierunku zwiedzania, znajduje się antropologia. W pierwszej jej części wystawione są okazy dotyczące poszczególnych elementów
antropologicznych.
Zaczynając od zestawienia cech charakterystycznych
antropoidów
i człowieka pierwotnego, poprzez zasadnicze typy' czaszki,
oczu, włosów itd. poprzez typy patologiczne, typy zdeformowane sztucznie
przez człowieka, otrzymuje się nadzwyczaj jasny obraz człowieka z punktu
widzenia somatologicznego.
W drugiej części pokazano poszczególne typy
antropologiczne,
podano ich opis i rozmieszczenie.
Do mjcenni,ojszych
oka~ów wyjątkowej wartości naukowej należą tu w pierwszym rzędzie
czaszka z wykopalisk w La Chapelle Aux-Saints, w La Quina, cro-magnońska oraz czaszka i piszczcie z La Ferrasie.
Sekcja antropologiczna
może służyć za wzór jak z materiału mało
wdzięcznego pod względem wystawowym, jakim są okazy antropologiczne

można urządzić wystawę jednocześnie odpowiadającą
wymaganiom artystycznym i spełniającą swe zadania dydaktyczne.
Całość sekcji antropologicznej stoi na wysokim poziomie.
Wystawienie okazów prehistorycznych jest na ogół skromne zwłaszcza
w porównaniu z bardzo bogatym materiałem, jaki znajduje się w departamencie prehistorycznym.
Sekcja etnograficzna ułożona jest w porządku geograficznym. Wewnątrz każdego kontynentu zastosowano dwa układy: jeden układ syntetyczny, zawierający
dane ogólne i najbardziej charakterystyczne;
drugi
analityczny przedstawiający
szereg zagadnień w sposób bardziej szczegółowy. Idea takich dwóch układów, w zasadzie bardzo słuszna. bo mogąca
dać dużo pod względem dydaktycznym, jest szalenie trudna do wykonania.
Ramy tego artykułu nie pozwalają na rozwinięcie tego zagadnienia, dlatego
tylko zaznaczę, że przedstawienie kultury w sposób syntetyczny przy pomocy kilku czy kilkunastu okazów mogących się pomieścić w jednej czy
dwóch salach wystawowych,
jest z natury swej niewykonalne : zatraca
się całość i ciągłość zagadnienia,
pozostają odrębne przedmioty,
czyli
powstaje fakt najbardziej niepożądany na wystawie muzealnej.
Układ analityczny
w obrębie kontynentów przestrzega zasadniczo
podziału politycznego. Znajdują się w nim rozmaite zagadnienia z kultury
materialnej przede wszystkim, w dużo mniejszym stopniu z kultury duchowej, w zupełnie znikomym z kultury społecznej. Poza układem geograficznym znajduje się sala technologii porównawczej, będąca w stanie organizacji. Wnioskując z jej planu i z osoby organiza tora, którym jest znawca
tej miary co A. Leroi-Gourhan,
winna dać bardzo pouczające naświetlenie
wielu zasadniczych zagadnień kulturowych.
Od sal wystaw stałych wyróżnia się sala wystaw tymczasowych.
Poza możnością rozwinięcia lub
przedstawienia niektórych zagadnień, których nie można przedstawić w salach stałych, jest ona pewnego rodzaju salą eksperymentalną,
dla techniki
wystawienia. Tematy tam przedstawiane są różne, jak np. tematy dwóch
ostatnich wystaw: Madagaskar i arcydzieła Ameryki przedkolumbijskiej.
Ogólnie biorąc wystawieniu okazó~ w Musee de l'Homme można
zarzucić w wielu wypadkach zbyt wielką fragmentaryczność
w przedstawieniu zagadnień przez co tracą one siłę wymowy. Z drugiej strony brak
jest zespołów porównawczych
i ewolucyjnych,
które posiadają ogromną
wartość dydaktyczną.
Z punktu
widzenia
artystycznego
wystawienie
w l\1usee de l'Homme jest przyjemne, niema przetłoczenia,
zachowana
równowaga i harmonia w szafach. Pod względem technicznym jest cały
szereg doskonałych
rozwiązań;
zwłaszcza rozsuwane
manekiny,
jako
podstawki na ubrania, dają świetne wyniki.
Opracowanie
okazów zasługuje na uwagę. Każdy dział posiada
olbrzymią mapę plastyczną kontynentu, umieszczoną pionowo przy wejściu
do niego. Każdy region zaopatrzony jest w ta blicę, na której podane są
Lud.

T.

XXXIX

3'

�ogólne wiadomości
geograficzne,
historyczne,
etniczne,
kulturowe.
Na
tablicy znajduje się również mapa regionu i szereg fotografii dotyczących
krajobrazu, zajęcia, architektury
itp. Wewnątrz szaf mniejsze tablice objaśniają szczegółowiej
niektóre
zagadnienia;
są one często uzupełniane
małe mi mapkami i wykresami; wreszcie każdy okaz względnie grupa okazów, objaśnione są przy pomocy krótkiej i zwięzłej kartki indywidualnej.
Ostatnio w salach wystawowych
zaznacza się wyraźnie tendencja
do reorganizacji
i przegrupowania.
Szereg, szaf zostało już urządzonych
na nowo, szereg ma być zmienionych.
W sumie Musee de l'Homme pozostaje placówką o wysokiej wartości
naukowej i niewyczerpanym
wprost źródłem dokumentarnym
i informacyjnym dla etnologa.
Resumując te zasadnicze
dane o organizacji
muzeów we Francji,
należy podkreślić, że jej myślą przewodnią było stworzenie warunków dla
zachowania bogatej spuścizny kulturalnej i artystycznej Francji oraz wzbogacenia jej przez dorobek pokolenia współczesnego;
następnym zadaniem
jej było udostępnienie tego pełnego dorobku całemu narodowi francuskiemu.
Dlatego w ostatniej reformie muzealnictwa
zaznacza
się tak wyraźnie
dążność do podniesienia
znaczenia
muzeów regionalnych;
przyczynić
się ma do tego system decentralistyczny,
przejawiający się w regionaliźmie
i specjalizacji;
tworzenie
ośrodków etnograficznych
regionalnych
oraz
muzeów zagadnień specjalnych jest tego wymownym wyrazem.
W związku z podniesieniem
znaczenia muzeów prowincjonalnych,
pozostaje troska o odpowiednie
wykształcenie kustoszów, co przejawia się
w wprowadzeniu
obowiązkowych
dyplomów Ecole du Louvre, oraz stworzeniu sieci inspektorów dla utrzymania
kontaktu z Paryżem.
Muzealnictwo
francuskie
ma już za sobą olbrzymie
osiągnięcia
dlatego stawia sobie teraz nowe zadania do wykonania.
ŹRÓDŁA

I BIBLIOGRAFIA
Źródła

W artykule powyższym oparłam się na: badaniach osobistych przeprowadzonych
w Musee de l'Homme i Musee des Arts et Tratidions Populaires, na materiale zebranym na kursie urządzanym
w 1948 r. dla konserwatorów muzeów regionalnych
francuskich oraz na materiale z wykładów
Muzeologii w Ecole du Louvre w latach akademickich
1947/48 i 1948/49.
Ponadto szereg wiadomości
z bardzo cennym naświetleniem
linii przewodniej muzealnictwa
francuskiego,
planów i zamierzeń
największy::h
muzeów udzielili mi łaskawie, w zakresie ogólnej organizacji
muzeów:
prof. G. H. Riviere, dyrektor Musee des Arts et Traditions Populaires,
inspektor muzeów prowincjonalnych,
mgr. Fr. Bourdier szef Service de
museologie des sciences naturelles.

W zakresie muzeów prowincjonalnych
i Musee des Arts et Traditions
Populaires:
prof. G. H. Riviere i pani mgr. Tardieu.
W zakresie Musee de l'Homme:
prof. A. Leroi-Gourhan,
vlcedyrektor tegoż Muzeum.
Za ich uprzejmość daleko idącą niech mi wolno będzie złożyć na tym
miejscu gorące wyrazy podziękowania
i wdzięczności.

)

.,

,

Bibliografia
Annuaire des Musees de France. Paris 1946.
Annuaire de Museum National d'Histoire
Naturelle pour l'annee
1943. Paris.
Annuaire du Museum National d'Histoire
Naturelle pour l'annee
1946. Paris.
Decret nr. 48-734
du 27. IV. 1948 relatif a l'organisation
d'un
service national
de museologie des sciences na turelles. J oumal Officiel
de la Republique
Fran~aise 28. IV. 1948.
Vergnet-Ruiz,
Jean,
Nouveau
Statut
des Musees de Province.
Bulletin des Musees de France, Avril 1946.
Salles Georges, The Museums of France. The Museum Journal,
Vol. 47, Nr. 4, July 1947.
Riviere G. H., Recherches et musees d'ethnographie
franpise
depuis
1939· Man, 1947" 2.
Riviere G. H., Musee des Arts et Traditions
Populaires.
Bulletin
des Musees de France. Juillet 1946.
Riviere G. H., Un Musee-Laboratoire:
Ie Musee des Arts et Traditions Populaires
(Paris).
Extrait: Archives Suisses des Traditions
Populaires. Tome XLIV (1947).
Zarządzenie
i przepisy wewnętrzne dotyczące Musee de l'Homme:
Le Musee de I'Homme.
Organisation
generale du Musee de I'Homme.
20. II. 1942.
Musee de I'Homme,
Reglement
pour Ie Secretariat.
IV. 1942.
Musee de I'Homme,
Disciplines
generales.
Securite,
IV. 1942.
Musee de I'Homme, Disciplines generales. Salles publiques. IV. 1942.
Musee de I'Homme,
Reglement
pour Ie personnel gardien et la
caisse. Avril, 1942.
Musee de I'Homme, Disciplines generales. Reglement pour Ie personnel des Departemcn ts et Services et Avril 1942.
Musee de I'Homme, Note de Service Nr 50. Departement
de Technologie comparee 29 mai 1939.
Musee de l'Homme, Reglement de la Phototheque.
Dons et Depots.
2. XI. 1943.
Musee de I'Homme, Reglement de la Phototheque.
Entree et Enregistrement.
Musee de l'Homme,
Reglement
du Departement
d'Ethnologie
Musicale 22. V. 1942.
31*

�LUDOZXAWSTWO

I OCHRONA

KULTURY

LUDOWEJ

3) Fryburg
(Ordo
d'etudes missionaires).

W SZWAJCARII
1.

Artykuł mmeJszy jest rozwinięciem referatu wygłoszonego na Walnym Zgromadzeniu
Polskiego Towarzystwa
Ludoznawczego
w Lublinie
w styczniu r. 1947.
Nie referuję w nim szwajcarskich naukowych prac etnograficznych,
gdyż to przekraczałoby
zakreślone ramy, natomiast
obszerniej traktuję
takie dziedziny, jak: muzealnictwo
etnograficzne,
działalność Szwajcarskiego Towarzystwa
Ludoznawczego,
oraz ruch związany
z ochroną
kultury ludowej w Szwajcarii.
Zebrane przeze mnie dane, oparte na bezpośredniej
obserwacji,
~ także na podstawie otrzymanej literatury lub sprawozdań etc., odnoszą
się do roku 1946, niektóre zaś do la t jeszcze nieco wcześniejszych.
Na tym miejscu pragnę gorąco podziękować tym wszystkim, którzy
~możliwili mi wyjazd i pobyt w Szwajcarii, a przede wszystkim tym Szwajcarom i Polakom, którzy okazali mi wiele życzliwości i pomocy w zapoznaniu się ze szwajcarskimi pracami ludoznawczymi.
2.

Etno logia

i e tn o g rafia

l) Genewa

(Faculte

4) Z uryc h (Philosophische

Zurych

(Faculte

5) Bazylea

'I

et Sociales) l.

des Lettres).

Prof. jean Gabus, dyrektor Muzeum Etnograficznego
w Genewie,
etnogeograf, wykładał obok geografii etnologię (np. pierwsze stadia cywilizacj i etc.).
l Celowo pozostawiam miejscowe nazwy wydziałów, gdyż dają one pojęcie
o języku wykładowym.
2 Na ogół katedry etnologii w Szwajcarii nie posiadały specjalnych asystentów.
Liczba studentów specjalizujących się w etnologii i etnografii wynosiła np. u prof.
W. Speisera w roku 1946 dwunastu studentów.

(Philosophische

Prof. A. Steinmann
Południowych, prowadził
prac oraz wycieczki.

Prof. Eugene Pittard,
dyrektor Muzeum Etnograficznego
w Genewie, wraz z docentem panią M. Lobsiger-Dellenbach
wykładali obok
antropologii
również etnologię ogólną, przede wszystkim ludów pozaeuropejskich, z uwzględnieniem
kultury materialnej,
duchowej i społecznej.
Ćwiczenia i demonstracje odbywają się w Muzeum'Etnograficznym
I.
2) Neuchatel

Theologorum.

Institut

Fakultiit

I)

1.

Prof. Richard Weiss wykładał główne dziedziny etnografii ze szczególnym uwzględnieniem
folkloru Szwajcarii
(wierzenia,
przesądy,
magia
ludowa), a także budownictwo
wiejskie.
Ćwiczenia dotyczyly wprowadzenia
w literaturę ludoznawczą oraz
metody badań.

w uni we rs y te ta c h

des Sciences Economiques

i Ordo

Prof. Wilhelm
Schmidt
prowadził
wykłady z etnologii
dotyczące np. religii, kultury pierwotnej środkowo-azjatyckich
ludów pasterskich, ras i ludów Zachodu w czasach prehistorycznych
i historycznych,
albo też np. spośród zagadnień etnografii szwajcarskiej wykladał o ludowej
chacie szwajcarskiej, jej budowie i znaczeniu w gospodarce i społeczeństwie.
Docent dr j. Henniger wykładał np. zagadnienia rodziny u ludów
semickich i hamickich.
Prof. Wilhelm Koppers miewa gościnne wyklady z etnologii.

Wstęp

Wykłady z etnologii i etnografii koncentrują
się przede wszystkim
przy katedrach uniwersyteckich
w pięciu ośrodkach.
W roku akademickim
1946/47 odbywały się następujące
wykłady
z etnologii i etnografii:

Philosophorum

Fakultiit

II).

wykładał kulturę megalityczną
Azji i Mórz
też ćwiczenia etnologiczne, omówienia nowszych

(Philosophisch-Historische

Fakultiit).

Prof. Felix Speiser wykładał etnologię ogólną, kulturę Mórz Po-'
łudniowych oraz prowadził odnośne ćwiczenia.
Docent dr Paul Geiger wykładał obyczaje szwajcarskie, biorąc za
podstawę mapy atlasu ludoznawczego.
Raz na miesiąc odbywały sięwspólne seminaria,
tzw. Volkskundliches
Kriinzchen,
w których oprócz
niego brał udział prof. dr Ranke (językoznawca
i historyk literatury)
oraz prof. dr H. G. Wackernagel, paleograf i prof. dr Karl Meuli - filolog
i religioznawca.
Docent dr Alfred Buhler wykładał prymitywną
technikę i jej znaczenie dla badań dziejów cywilizacji oraz prowadził ćwiczenia etnologiczne.
3. Instytuty
Anthropos
Institut
(Institut
Anthropos).
Dyr. prof. dr Wilhelm Schmidt. Adres: Posieux - Froideville.
W odległości około 10 km od Fryburga znajduje się od r. 1938 dawny
wiedeński Katolicki Instytut (,AnthropoSl), w którym kierownicze stano-

li

1 Wydział Filozoficzny I odpowiada naszym wydziałom humanistycznym, zaś:
Wydział Filozoficzny II - wydziałom matematyczno-przyrodniczym,

�I

I.~
11

wiska zajmują wiedeńscy etnologowie prof. Wilhelm Schmidt i prof.
Wilhelm Koppers.
Instytut posiada ogromną bibliotekę, obejmującą
prace etnograficzne i nauki pomocnicze.
Spośród Polaków pracujących w Instytucie należy wymienić autora
prac etnograficznych
dr Teofila Chodzidlę.
Wydawnictwa:
czasopismo (,Anthropos'), Etnologische
AnthroposBibliothek, Linguistische Anthropos Bibliothek.
Institut
d'etudes
missionaires
(Instytut
Wiedzy Misyjnej).
Fryburg. Uniwersytet, Wydział Teologiczny.
Instytut ma służyć specjalizującym
się w odnośnej gałęzi wiedzy
i pragnącym uzyskać dyplom, a także misjonarzom, duchownym i laikom
obu płci i przyjaciołom misji, którym pragnie ułatwić badanie ośrodków
misyjnych.
Kurs Instytutu,
stanowiący
dodatkowe
studium
uniwersyteckie,
trwa cztery semestry i między innymi obejmuje zagadnienie
etnologii,
ze szczególnym uwzględnieniem
zagadnień religii.
Wobec tego, że służy celom specjalnym, omawiam go przy odrębnych instytutach.
zylei).

Schweizerisches
Tropeninstitut
(Instytut Tropikalny
Dyr. prof. R. Geigy. Adres: Basel, Stapfelberg 7.

w Ba-

Spośród instytucyj o charakterze
naukowo-badawczym
należy wymienić Instytut Tropikalny,
założony w Bazylei w r. 1944. Celem jego
jest badanie właściwości fizycznych i kulturalnych
ludów tropikalnych
i subtropikalnych.
Instytut Tropikalny
prowadzi na Uniwersytecie
w Bazyl~i swój
specjalny ogólny kurs tropikalny, na którym profesorowie, docenci i inni
obok wykładów i ćwiczeń z zakresu przyrody tropikalnej, geografii, higieny,
chorób tropikalnych etc. mają wykłady z etnografii krajów tropikalnych
(dr G. Holtker), religii (dr H. Dietschy) i z zakresu języków tych ludów etc.
Instytut posiada też własną, związaną z Uniwersytetem klinikę chorób
tropiklanych, a także prowadzi Szkołę Tropikalną, w której młodzi ludzie
od 18-25 lat otrzymują fachowe wykształcenie w zakresie kursu dotyczącego roślin tropikalnych,
cukrownictwa
i handlu, studiując równocześnie etnografię, antropologię i religie krajów tropikalnych.
Poza tym Instytut wydaje czasopismo pt. (,Acta Tropica», pod
redakcją prof. G. Geigy, A. Gigon, F. Spcisera i F. Tschudi, w którym
prace drukują wybitni szwajcarscy i zagraniczni specjaliści. Ukazał się
szereg prac takich autorów, jak: Brugger, Dclachaux, Dietschy, Holtker,
Koppers, Speiser, Pittard i inni.
Z zakresu etnografii i jej pogranicza drukowano prace dotyczące
np. chorób staroperuwiańskich,
których odbicia znajdują się w rzeźbach

ł

tl

ł

~

{

.~

peruwiańskich,
dalej problemu obrzezania na obszarze Mórz Południowych, wpływu kultury polinezyjskiej na Nową Kaledonię, wróżb dotyczących strzałek piorunowych
etc. Poza tym wychodzą (,Supplementa»,
w których drukują się bardziej wyczerpujące monografie.
Badawcze prace Instytutu,
liczni uczniowie szkoły i kursu uniwersyteckiego, misjonarze i inni tam studiujący niewątpliwie przyczynią
się do powiększenia
zbiorów muzealnych
w Szwajcarii,
kontynuując
w ten sposób stare i piękne tradycje zbieraczy.
Należy podkreślić,
iż pracę badawczą
ułatwia przebywanie
na
terenach tropikalnych i subtropikalnych
ponad 35.000 Szwajcarów.
Volkskundliches
Institut
carskie Towarzystwo Ludoznawcze.
4. Muzea

(Instytut

etnograficzne

Ludoznawczy),

zob. Szwaj-

i pokrewne

Przegląd muzeów rozpoczniemy od szwajcarskiego muzeum
graficznego w Bazylei, związanego z miejscowym uniwersytetem.

etno-

Museum
fur
Volkerkunde
und
Schweizerisches
Museum
fur
Volkskunde.
Musee
Ethnographique
et
Musee
Suisse
de Folklore.
Dyrektor - prof. dr Felix Speiser. Kustoszdoc. dr Alfred Buhler, asystent - dr H. G. Bandi.
Powstanie tego największego pozaeuropejskiego
muzeum etnograficznego w Szwajcarii sięga lat 1828-1837,
gdy kupiec Lukas Vischer
'" czasie swej podróży do Ameryki Środkowej zgromadził cenne meksykańskie zabytki, spośród których np. kamienne i gliniane rzeźby figuralne
stanowią chlubę tego zbioru.
Pozaeuropejskie
zbiory muzeum stopniowo, lecz nieustannie
powiększają się, dzięki młodym ludziom, którzy zgodnie z bazylejską tradycją
po skończeniu swych studiów odbywają podróże po świecie. Poza tym
zbieranie obiektów etnograficznych
staje się też pewnym pożytecznym
zwyczajem, gdyż łączy się ściśle ze szlachetną ambicją, aby zgromadzone
zbiory ofiarowywać swemu rodzinnemu miastu.
Spośród licznych darów kupców wymienić należy cenne obiekty
sztuki ze wschodniej Azji.
Pierwszym organizatorem
i prezesem komisji opiekującej się zbiorami był anatom i antropolog prof. Julius Kolemann;
prócz niego do
powiększenia zbiorów przyczynili się również bazylejscy lekarze i przyrodnicy, geologowie, zoologowie i inni. Powstanie powyższych kolekcji
wiąże się ściśle z Uniwersytetem w Bazylei, toteż tu w roku 1894 ukazują się pierwsze (,Mitteilungen der Ethnographischen
Sammlung der
Universitat Basel».
Zbiory napływają
z różnych stron świata, dostarczane
między
innymi przez dra Rudolfa Holtza, dra Paula i Fritza Sarasinów z Egiptu,

�a także dalsze zbiory ze znakomitej wyprawy na Cejlon i Celebes. Następnie geologowie bazylejscy z drem A. TobIerem na czele przywożą
okazy muzealne z Sumatry i Cejlonu itd.
Najlepiej rozbudowany
w Muzeum dział Oceanii zasilają swymi
zbiorami F. Sarasin - okazami z Nowej Kaledonii, F. Speiser - z Nowych Hebrydów, Nowej Brytanii i Nowej Gwinei, E. Paravicini - z wysp
Salomona, A. Buhler - z Nowej Irlandii i wysp Admiralskich i P. Wirtz z Nowej Gwinei.
Wobec tego, iż jednym z zadań Muzeum było zobrazowanie
rozwoju kultur świata, wprowadzono
też zorganizowany
przez Sarasinów
dział prehistoryczny,
ilustrujący
analogie między europejskim
okresem
kamiennym a współczesnymi kulturami ludów pozaeuropejskich,
żyjących
w okresie kamienia.
Zarząd
Muzeum
szczególnie
podkreśla
celowość wprowadzenia
tego działu.
Organizacją
zbiorów zajęli się Fritz Sarasin (Indonezja,
Melanezja
i dział antropologii)
oraz prof. Rutimeyer
(Afryka i ludy polarne).
Rząd sz..yajcarski w ciągu szeregu lat subsydiuje pozaeuropejskie
wypra wy badawczo-muzealne.
W r. 1914 celowo, ze względów porównawczych,
został do Muzeum
przyłączony dział etnograficzny, obejmujący etnografię europejską, a w szczególności szwajcarską. Twórcą tego działu jest prof. E. Hoffmann-Krayer.
Wobec wzrostu zbiorów już w roku 1913 przystąpiono
do budowy
nowego gmachu, a w roku 1917 muzeum zostało otwarte.
W roku 1944 w poszczególnych
działach
pracowali
następujący
specjaliści: dział prehistorii - E. Paravicini, Indie, Cejlon, Chiny i japonia - red. Staechlin,
Indonezja - dr A. Buhler, Afryka, Melanezja,
Polinezja - prof. F. Speiser, Ameryka, ludy polarne - dr H. Dienst,
Europa -'- dr K. Buhler, dr P. Geiger, R. Iselin,
dział etnografii dr R. Bay.
Organizacja

zbiorów

I

j

i

il

L

j

l

\j

Układ
zbiorów
jest taki, iż zwiedzający rozpoczyna na parterze
o'd Chin i japonii,
dalej przez Indie Przednie, Celjon i Indochiny dochodzi do porównawczej
sali rolnictwa, komunikacji
lądowej i wodnej
oraz tkactwa, następnie ogląda Indonezję.
Na I piętrze Nowa Kałedonia,
Australia,
Melanezja,
Polinezja
i Ameryka, na II piętrze - starożytny Egipt, Egipt współczesny, Afryka,
ludy polarne i prehistoria.
III piętro zajmuje etnografia Europy, ze szczególnym uwzględnieniem Szwajcarii.
W dziale tym w salach wystawowych uwzględniono tkactwo, transport i komunikację i instrumenty muzyczne, zaś bogaty zbiór przedmiotów
obrzędowych
obejmuje liczne oryginalne maszkary naturalnej
wielkości,
maski, ubiory trzech króli, przedmioty magiczne, wota woskowe i żelazne,
następnie ludowo-kościelne
przedmioty
obrzędowe
i medycynę ludową.
Osobną grupę stanowią żydowskie przedmioty kultowe.
Dla zilustrowania stanu posiadania Muzeum podaje ilości obiektów
w poszczególnych działach z roku 1942:
I
II a
II b
II c
lId
Ile
III
IVa
IVb
IVc
Va
Vb
Vc
VI
VII

i ekspozycja.

Obecnie muzeum to jest całkowicie zorganizowane
na zasadach
naukowych. Dąży ono do tego, aby dać w szerokim zarysie przegląd rozpowszechnienia
i rozwoju kultury na różnych stopniach.
Została tu przyjęta zasada geograficznego
układu zbiorów, przy
którym dąży się do tego, aby kulturę określonego ludll zobrazować w możliwie doskonały sposób, traktując ją odrębnie.
\Vyjątek został zrobiony dla działu uprawy roślin, transportu lądowego i wodnego oraz dla tkactwa, które to działy są potraktowane
porównawczo.
W związku z tym układem niezmiernie bogato przedstawia się hala,
w której zgromadzono
szereg oryginalnych łodzi pozaeuropejskich.

Wobec tego, iż środki Muzeum i miasta nie pozwoliły na równomierne potraktowanie
wszystkich kontynentów
i terenów, trzeba było
stworzyć kolekcję dydaktyczną,
która by mogła ilustrować
wszystkie
kultury i kontynenty w ich najbardziej
charakterystycznych
wytworach.
Niektóre jednak tereny zostały szczególnie uwzględnione,
tak że obecnie
Indonezja i Melanezja są tak poważnie reprezentowane,
iż w badaniach
porównawczych
dzięki nim Bazyleja zajmuje jedno z czołowych miejsc
w Europie.

"

Zbiór prehistoryczny
- 21·°43
Cej lon - Indie Przednie
1·°45
Indochiny, kraje Himalajów1.534
Archipelag Malajski
7.601
Chiny, japonia
1.765
Azja Przednia
585
Afl'yka
9.190
Ameryka Północna
835
Ameryka Środkowa
1.668
Ameryka Południowa
5·594
Australia
641
Melanezja
- 12.155
Mikronezja i Polinezja
831
Europa
- 16.640
Ludy polarne
829
Zbiór antropologiczny
1·3°5
---_.-:..-:

�49°

491
Podział
Zbiory

wewnętrzny
muzealne

zbiorów.

są podzielone

na następujące

działy

Kraje są wydzielone kolorami (np. ludy
Afryka - zielona, Australia i Oceania d) Książkowy katalog miejsca przechowania
e) Kartkowy katalog rzeczowy, o wymiarze
rubrykowany), posiada tylko dwie linie przecinające
f) Inne katalogi powstają w zależności od
karta,

1:

I. Prehistoria,
która
obejmuje
tylko europejską
prehistorię
z uwzględnieniem okolicy Bazylei. II. Azja, III. Afryka, IV. Ameryka,
V. Morza Południowe, VI. Europa, VII. Antropologia.
Poszczególne tereny są oznaczone literami
Indie Przednie
i Cejlon II a, Indochiny
nocna - IVa itd.
Każdy

z wymienionych

działów

posiada

obok cyfr rzymskich np.
II b, Ameryka Półcztery katalogi:

a) Książkowy katalog bieżący wpływów, do którego pod jednym
numerem są wpisywane całe zbiory lub nabytki z wykazaniem i podkreśleniem zbieracza lub sprzedawcy i ceny zakupu. Jest to pierwsze stadium
inwentaryzacji
przedmiotów.
W wymienionym katalogu wpływów są dla każdej kolekcji podane
bieżące cyfry i numery katalogu głównego; odnośne akta noszą ten sam
numer, co katalog wpływów bieżących.
Katalog wpływów posiada następujące
rubryki na stronie formatu 22 X 34:
Nr
bież.

Nr
aktów

Nazwisko i mIejSCe
zamieszkania nad·
syłającego

Przedmiot
i pochodzenie

Liczba
okazów

Data

Uwagi

b) Książkowy katalog numerów, do którego jest wpisywany wpływający obiekt pod numerem bieżącym z podaniem pochodzenia przedmiotu
oraz nazwiska zbieracza lub ofiarodawcy.
c) Kartkowy katalog główny. Kartki tego katalogu o wymiarze
X 15.5 cm, wypełniane dla każdego przedmiotu oddzielnie, nie są rubrykowane i nie mają napisów. Dwie z lewej strony u góry przecinające się
linie są jedynym rozgraniczeniem
treści.
20

Nad linią z lewej strony u góry przechodzi bieżący numer inwentarza, w prawo po środku nad linią - dane geograficzne, kraj, prowincja,
ewentualnie plemię lub naród. U góry z prawej strony nad linią dokładna
miejscowość. Z lewej strony pod linią dane o fotografii, a także miejsce
znajdowania się przedmiotu napisane ołówkiem na lewym brzegu karty.
U dołu - zbieracz i ofiarodawca. Na prawo od linii, w środku - opis
obiektu z podaniem wymiarów i rysunek lub fotografia.
Ka talog główny do r. 1947 został opracowany geograficznie tylko
dla Szwajcarii.
1

Ze sprawozdania l'vluzeum z roku 1944.

,I

arktyczne kremowa
różowa itd.).
obiektów.
16 X lO cm (również nie.
się z lewej strony u góry.
potrzeb.

Istnieje też osobna kartoteka dubletów.
Każdy dział posiada przy tym własne archiwum, zawierające wszelkie
akta odnoszące się do danego przedmiotu; znajdują się one pod numerem
bieżących wpływów w osobnych kopertach.
Muzeum posiada bibliotekę i ibiór licznych ilustracyj.
Zbiory znajdują się w dziale wystawowym i w bogatych magazynach,
niestety są stłoczone z braku miejsca. Muzeum posiada także szereg modeli.
Wydawnictwa
«Bericht
Verhandlungen

Muzeum

Etnograficznego

uber
das
Basler
der Naturforschenden

w Bazylei.

Museum
fur
Volkerkunde».
Gesellschaft in Basel.

Sprawozdania
wymienione ukazują się co roku. Do roku 1941 redagował je Fritz Sarasin, następnie Felix Speiser.
Na treść wymienionych
sprawozdań,
ukazujących
się regularnie
od przeszło 20 lat, składają się: wiadomości o charakterze organizacyjnoadministracyjnym,
następnie
kolejno omówienie
zabytków
wszystkich
geograficznych
działów muzeum wielokrotnie
ze szczegółową analizą
naukowej wartości zabytkowych
przedmiotów
oraz opisem odnośnych
obyczajów z podaniem licznych fotografij etc.
Należy podkreślić, iż w każdym dziale geograficznym nabytki są
opisywane przez odpowiedniego
specjalistę, kolejno według zagadnień,
a więc np. Europa: rolnictwo, rybołówstwo itd.
Poza tym osobno, w ramach poszczególnych działów, wymienieni
są wszyscy ofiarodawcy i ich liczba.
To samo dotyczy biblioteki i zbiorów fotograficznych.
(,Fuhrer

d urch

das

Museum

fur

V olkerkunde

Basel».

Już od roku 1929 wychodzi seria bogato ilustrowanych naukowych
przewodników po określonych działach Muzeum w ramach geograficznych
zasięgów.
Przewodniki te są opracowywane przez tak wybitnych specjalistów,
jak np. F. Sarasin (Cejlon, Indie Przednie i kraje Himalajów, Australia,
Syjam, Celebes i inne), P. Wirtz (Nowa Gwinea, Borneo i inne), L. Rutimeyer (Egipt starożytny, ludy polarne i Syberia), E. Paravicini (Jawa,
Sumatra i inne), F. Speiser (Nowe Hebrydy i wyspy Santa Cruz, Ameryka
Północna i inne).

�492

493

Przewodniki
te dają wstęp dotyczący danego ludu czy kultury
o charakterze historyczno-geograficznym,
następnie opisy życia tubylców
i wszystkich działów gospodarki z nawiązaniem
do przedmiotów
muzealnych.
Niektóre numery przewodników
są poświęcone zagadnieniom
specjalnym np. stylom w sztuce Mórz Południowych,
rolnictwu ujętemu
porównawczo itp.
Obszerniejszy numer przewodnika wydany w r. 1939, został poświęcony wprowadzeniu w Muzeum Etnograficzne w Bazylei, a więc po omówieniu zadań muzeum oraz pOjęć «Natur-)} i &lt;,Kulturvolker», pojęcia etnologii, prehistorii i ludoznawstwa,
dziejów muzeum, oceny ludów pozaeuropejskich
przez Europejczyków
oraz po poruszeniu
sprawy sztuki,
kultury, teorii etnologicznych i rozprzestrzeniania
się ludności, przechodzi
autor do omówienia poszczegóJnych elementów kultury, według następujących problemów: 1. Człowiek i świat materialny
(kultura materialna);
II. Człowiek w obcowaniu
z człowiekiem (socjologia: wojna, stosunki
prawne, pieniądz); III. Człowiek i świat niematerialny
(religia, sztuka,
wiedza).
Barwne
ilustracje
z opisem.
Oprócz publikacyj książkowych
wydaje Muzeum tekturowe tabliczki, formatu przewodnika,
na których
przedstawione są ciekawsze obiekty muzealne z działu kultu i magii w medycynie ludów egzotycznych.
Ilustracje te, oprawne w celofan, znajdują się podobnie jak i przewodniki umieszczone w salach do dyspozycji zwiedzających.
Z jednej strony tabliczki znajduje się barwna ilustracja przedmiotu,
z drugiej opis przedmiotu
z podaniem wymiarów i popularno-naukowe
opracowanie danego zagadnienia wraz z podaniem ważniejszej literatury
ub aktów muzealnych.
W ten sposób np. są opracowane:
bożki chorób, demony chorób,
figury ofiarne, fetysze lekarskie etc.
Wartość Muzeum Etnograficznego
w Bazylei podnoszą liczne wykła·dy naukowe, oprowadzanie
po zbiorach oraz popularyzacja
zagadnień
naukowo-muezalnych
dzięki publikacjom
w postaci przewodników
ilustrowanych po różnych działach w cenie 25 centów.
Muzeum w Bazylei stanowi w Szwajcarii jedną z najpoważniejszych
placówek naukowo-popularnych,
o wartości której decydują nie tylko bogate zbiory, lecz również wysoki poziom organizacji wewnętrznej i metody naukowej pracy terenowo-muzealnej.

/

·z zakresu ceramiki pokazano próbki cegieł, ręczne formy do ich wyrobu,
różne stadia obróbki gliny, starą technikę spiralną, fotografie rąk garncarza przy pracy, piece do wypalania cegieł, cegły jako element konstrukcyjny
i dekoracyjny w architekturze,
antyczne terrakoty rzymskie i renesansowe
dachówki, dalej garncarstwo, a więc koło garncarskie i jego rozwój, polewy,
rodzaje naczyń glinianych
europejskich
i pozaeuropejskich,
fotografie
egipskich warsztatów ceramicznych,
europejska majolika, fajans, porcelana, kafle itd.
Na wystawie z ·zakresu mebli dano np. przegląd rozwoju odnośnych
narzędzi do ich wyrobu, jak siekiera, piła, strug itd. oraz materiałów, jak
np. drzewo, metal, szkło, dalej rozwój konstrukcji mebli, np. rozwój stołu
do pisania. Dano tu przede wszystkim ilustracje różnych form pisania,
tabliczki woskowe służące do tego celu, starożytne pulpity etc.
Przy wystawie rozwoju łóżka dano np. ilustracje różnych form spania
u nomadów, u ludów pasterskich i rolniczych na terenach europejskich
i pozaeuropejskich,
dalej różne formy podpórek pod kark u ludów egzo
tycznych, różne formy łoża w świecie starożytnym,
w średniowieczu łoża
wiejskie i dworskie, alkowy itd. ze szczególnym uwzględnieniem form występujących w Szwajcarii.
Wystawa dotycząca
rozwoju stołu obejmowała
takie problemy,
jak stół bez krzeseł u ludów pierwotnych w Azji, Egipcie, Grecji i Rzymie,
wiejski europejski stół prymitywny, stół w średniowieczu, w okresie baroku,
w stylach: Ludwik XIV, XV, i XVI, Empire, Biedermeier, stół współczesny, wiejskie i miejskie europejskie formy stołu, sposób siedzenia przy
stole, szuflady itd.
Wystawa dotycząca pierwotnych
technik tkackich dawała na tle
porównawczym przegląd nici, przędziwa, iglic np. z kości, drzewa kolców,
z ości ryb, z brązu, sposobów plecenia, tkania itd., dawała też pojęcie
o technikach plecionkarskich
i tkackich z epoki kamiennej.
Wystawy opracowują wybitni specjaliści, np. wystawę tkactwa opracował prehistoryk dr Emil Vogt, specjalista od zagadnień tkactwa prehistorycznego.
Publikacje.
Muzeum wydaje małe przewodniki
wszystkich wystaw. Mają one charakter wprowadzający
w dane zagadnienie, przytym
dokładnie objaśniają wystawione przedmioty, ich rozwój etc.

Dyr. B. von

Muzeum Przemysłowe w Bazylei urządziło też w gmachu Uniwersytetu we Fryburgu w roku 1946 wystawę obejmującą liczne fotografie
budownictwa ludow-:go ułożone według kantonów.

Muzeum to urządza zmienne wystawy, poświęcone różnym zagadnieniom związanym z wytwórczością ludową, a więc np. na wystawie

Zurych.
Die
Sammlung
fur
Volkerkunde
der
Universi ta t Z u ri c h (Zbiory Etnograficzne
Uniwersytetu
w Zurychu).
Dyr.
prof. dr A. Steinmann. Konserwator dr Elsy Leuzinger.

Bazylea
Griiningen.

Gewerbe

Museum

(Muzeum

Przemysłowe).

�495

494

brisy, wyroby metalowe, meble, zegary, monety i medale, instrumenty
muzyczne, znaki władzy publicznej, rzeźby, zabytki o charakterze prywa.
tnym, sprzęty domowe, gry i zabawy, stroje i sprzęty przynależne, tekstylia,
narzędzia, broń, uniformy i inne zabytki wojskowe, wykopaliska.
Poza tym Muzeum posiada bogatą bibliotekę, zbiór fotografij i reprodukcyj etc. oraz archiwum zabytków historycznych.
Z zakresu etnografii znajduje się tu szereg bardzo cennych okazów,
a więc np. ludowa ceramika, meble, instrumenty
muzyczne, rzeźby, zabawki, tkaniny itd.
Poza tym (,Archiv fUr historische
Kunstdenkmaler»
zawiera usystematyzowane
według kantonów
spisy zabytkowych
budowli, również
i ludowych z całej Szwajcarii.

Muzeum to bezpośrednio związane z Uniwersytetem
i jemu podlegające znajduje się w gmachu Uniwersytetu. Zostało ono założone w 1888 roku
dzięki licznym darom i depozytom, oraz przede wszystkim dzięki wysiłkom
Towarzystwa
Geograficzno-Etnograficznego.
Dyrektorami zbiorów kolejno byli: prof. dr O. Stoli (1888-1899).
prof. dr R. Martin (1899-191 I), prof. dr H. j. Wehrli (1911-1941).
Zbiory były gromadzone przede wszystkim pod kątem ich walorów
naukowo-dydaktycznych,
ZWracano więc uwagę na jakość obiektów, nie
zaś na ilość.
Muzeum obejmuje cenne zbiory pozaeuropejskie
ułożone w salach
według następującej
kolejności: Afryka, Melanezja, Australia i Oceania,
Indonezja, japonia,
Indie, ludy polarne, Ameryka Chiny.
Wymienione zbiory są naukowo opracowywane i wystawione według
zasady geograficznego
podziału
z uwzględnieniem
rozwoju niektórych
kultur, a także problematyki
wysuniętej w odnośnych pracach, np. zbiory
z Indii w związku z panującymi
tam odmianami
religii itd.
. Ilość obiektów w muzeum wynosiła w roku 1942 - 16.000. Lokal
muzeum jest zbyt szczupły.
.
Muzeum publikuje swoje prace naukowe i sprawozdawcze w wydawnictwach (,Geographisch-Ethnologische
Gesellschaft,) w Zurychu.

Działalność
Muzeum.
Muzeum prowadzi ożywioną działalność
naukowo-badawczą
i orga-rrlzacyjno-muzealną,
dydaktyczno-społeczną
i wydawniczą, wymianę wydawnictw, utrzymuje kontakty z innymi muzeami
oraz prowadzi propagandę
w postaci licznych wykładów, reportaży ra·
diowych etc., obejmujące Zurych i inne miasta.
Poza tym blisko współpracuje
z Uniwersytetem
w zakresie prac
naukowych i dydaktycznych.
W Muzeum odrabiają praktykę liczni pra·
cownicy naukowi.
W Muzeum odbywają ·się wystawy zmienne. Został nakręcony film
ilustrujący zbiory muzealne i pracę Muzeum.
W roku 1944 Muzeum zwiedziło około 50.000 osób.

Zurych.
Landesmuseum
(Muzeum
Krajowe).
Dyrektor
dr F. Gysin. Wicedyrektor dr K. Frei (Dział ceramiki). Konserwatorzy
dr E. A. Gessler, prof. dr E. Vogt (Dział prehistoryczny),
dr D. W.
H. Schwarz (Dział numizmatyki).

Wystawa
Muzealnictwa
Szwajcarskiego.
Z inicjatywy
dyrekcji Muzeum i Związku «Verband der schweizerischen Altertumssammlungen,) komitet złożony z przedstawicieli
różnego typu muzeów szwajcarskich urządził w roku 1939 na Wystawie Krajowej pawilon poświęcony
zagadnieniom
szwajcarskiego
muzealnictwa,
co pozwoliło na uzyskanie
generalnego przeglądu stanu muzeów.
Wystawa ta ilustrowała ilość i charakter muzeów, ich potrzeby i dokonania oraz znaczenie ich w życiu duchowym kraju.
P u b Ii k a cj e M u z e u m. «Zei tschrift fUr schweizerische Archeologie
und Kunstgeschichte')
oraz roczniki muzealne pt. «jahresbericht,).
Ilustrowane roczniki te obok przyczynków o charakterze naukowym
zawierają sprawozdania
z prac administracyjno-organizacyjnych,
z działalności Szwajcarskiego Związku Kolekcji Zabytków (Verband der Schweizerischen Altertumssammlungen),
mi.stępnie kolejno
nowe nabytki ze
wszystkich działów.

Cały personel Muzeum
wraz z dozorcami
i służbą pomocniczą
liczy 45 osób.
Zbiory Muzeum dotyczące kultury Szwajcarii, wynoszące w roku 1946
ponad 25.000 obiektów, znajdują się w ogromnym wielopiętrowym i kilkuskrzydłowym gmachu.
Cele i zadania
Muzeum.
Sprowadzają się one do pogłębionych
i współcześnie rozbudowanych
założeń wypowiedzianych
w r. 1890 jako
ccl, do którego ma dążyć Muzeum:
(,Bedeutsame vaterlandische
Alterturner geschichtlicher
und kunstgewerblicher
Natur aufzunehmen
und
planmassig geordnet aufzubewahren').
Wobec tego, iż kultura ludowa całej Szwajcarii nie była w żadnym
z dotychczasowych
muzeów zgromadzona
i systematycznie
wystawiona,
zamierza Landesmuseum
w projektach swojej dalszej działalności równolegle z dotychczasowymi
działami zorganizować
szwajcarski zbiór etnograficzny.
:Muzeum posiada rozbudowany
dział prehistoryczny,
dział średniowieczny, w którym wyróżniono kolejno: części budowli (odrzwia itp.),
szkło, malarstwo na szkle, ceramikę, malarstwo, rysunek, grafikę i exli-

Zurych.
Kunstgewerbemuseum
(Muzeum
stycznego). Dyr. I tten. Adres: Ausstellungstrasse
60.

Przemysłu

Arty-

Muzeum istnieje od roku 1875. Posiada ono zbiory z zakresu rzemiosł
przemysłu artystycznego.

··1
..~.

�497
Muzeum odgrywa poważną rolę kulturalną dzięki temu, iż tu w dużej
mierze koncentrują się poczynania w zakresie popierania rozwoju rzemiosł
i przemysłu artystycznego,
częstokroć związane z kulturą ludową.
W Muzeum

odbywają

się liczne

Poza tym bardzo poważną
stawy zmienne, w których udział
związki, szkoły, artyści itd.

odczyty,

pokazy

i posiedzenia.

rolę odgrywają liczne urządzane
biorą muzea, biblioteki, archiwa,

tu wyteatry,

Dla zilustrowania
charakteru
tych wystaw można wymienić takie,
jak np. «Lud i Teatn&gt;. Wystawa ta w modelach i ilustracjach przedstawiała
pochodzenie
teatru i różne
jego formy w zależności od epoki i kraju,
a między innymi teatr karnawałowy
i szwajcarski teatr ludowy.
.
Inne wystawy ilustrowały
np. zagadnienie
ludowego malarstwa
na
szkle,
przechowywania
posagu,
zabawek,
plecionkarstwa,
tkactwa,
pisma etc. Zaś odnośnie do terenów pozaeuropejskich
tak}e terna ty, jak:
rzemiosła azjatyckie,
sztuka azjatycka,
kultura Indii, prehistoryczne
rysunki na skałach Połudn. Afryki i sztuka murzyńska, tkaniny indonezyjskie,
pierwotne techniki tekstylne itp.
W 1945 roku została zorganizowana
wystawa poświęcona ochronie
zabytków budownictwa
i sztuki w Szwajcarii.
Publikacje:
stawach.

ficzne)

Muzeum

St. Gallen.
Museum
Dyr. dr H. Krucker.

wydaje

fiir

ilustrowane

Volkerkunde.

przewodniki

(Muzeum

po

wy-

Etnogra-

Początki Muzeum sięgają roku 1878, gdy zostało założone geograficzno-handlowe
towarzystwo,
do którego
zadań
należało
stworzenie
z prywatnych
kolekcyj jednego zbioru etnograficznego.
Muzeum posiada zbiory pozaeuropejskie
i europejskie - w r. 1933
przedmiotów
wynosiła 8.200.
Szczególnie cenny jest zbiór dotyczący narzędzi tkackich do wyrobu
pasków.

liczba

Bern. Bernisches
Historisches
Museum.
(Berneńskie Muzeum
Historyczne).
Dyr. dr R. Wegeli. Wicedyr. i konserwa tor działu archeologicznego - prof. dr D. Tschumi. Konserwator
działu etnograficznego
dr E. Rohrer. Adres: Helvetiaplatz.
~1uzeum to posiada zbiory prehistoryczne,
historyczne
i etnograficzne pochodzące
ze wszystkich części świata.
Początek
działu etnograficznego
sięga roku 1795, gdy rysownik
znakomitego
Cooka - Johann
"Vaber ofiarował berneńskiemu
Muzeum
zbiór cennych przedmiotów z Hawai i Tahiti. Następnie przybywają przedmioty z Ameryki, z indyjskich preryj, Mórz Południowych.

W roku 1902 Muzeum otrzymało fachowe kierownictwo
i najcenniejsze zbiory z Chin i Japonii, dalej z Archipelagu
Malajskiego, z Afryki
(Sierra Leone), z Liberii, ze Złotego Wybrzeża, z południowo-zachodniej
Afryki i z Abisynii, ze Starego Meksyku i Paragwaju.
Jedną z najcenniejszych
pozycyj Muzeum stanowią orientalne
kolekcje H. Moser-Charlottenfels.
Oprócz zbiorów pozaeuropejskich
posiada Muzeum zbiory europejskie, wśród których Szwajcaria zajmuje naj poważniejsze miejsce, reprezentując przede wszystkim kulturę ludową z kantonu Bern.
Znajdują
się tu wnętrza chat, stary młyn wodny, liczne rzeźby,
przyrządy
tkackie, ule itp.
W dziale europejskim
mamy też polską kolekcję kultury ludowej.
Muzeum posiada bogaty księgozbiór oraz rzeczowy katalog kartkowy, ułożony geograficznie.
Publikacje
Muzeum.
('Jahrbuch
des Bernischen
Historischen
Museums in Bern».
Bogato ilustrowany rocznik ten pod nieco zmienioną nazwą ukazuje
się od roku 1894. Na jego treść składają się prace naukowe z zakresu kultury ludów pozaeuropejskich,
a poza tym szczegółowy przegląd i omówienie
nabytków Muzeum według części świata, nabytki biblioteki oraz wymiana
wyda wnictw.
Posiada też Muzeum szczegółowy ilustrowany,
wydany w roku 1923
«Fiihrer durch
die orientalische
Sammlung
H. Moser-Charlottenfels
und die Volkerkundliche
Abteilung».
Bern.
Schweizerisches
zeum Alpejskie) Helvetiaplatz.

Alpine

Museum.

(Szwajcarskie

Mu-

W 1905 roku zostało założone przez berneńską sekcję Szwajcarskiego
Alpejskiego Muzeum Alpejskie.
Obok działów poświęconych
formom gór, klimatowi,
mineralogii
i geologii, faunie i florze Alp itd. stworzono mały dział poświęcony środkom
komunikacji,
budownictwu
oraz gospodarce alpejskiej. Widzimy tu m. in.
modele i plany budowli górskich.
Cenną kolekcję stanowi zbiór alpejskich zabawek dziecięcych,
wykonanych z kości nóg bydła, owiec i świń. Zabawki te przedstawiają
odnośne zwierzęta. Poza tym są tam np. sanki na kościanych płozach, maski
obrzędowe, oraz oryginalne stroje ludowe.
Klubu

Bern.
Schweizerisches
Pocztowe) Helvetiapla tz.

Postmuseum

(Szwajcarskie

Muzeum

W tym samym gmachu co i Muzeum Alpejskie znajduje się Muzeum
Pocztowe (założone w 1907 r.), które w ilustracjach,
modelach i okazach
oryginalnych
przedstawia
dzieje poczty w Szwajcarii.
Lud, T. XXXIX

�499
Widzimy tu np. drzeworyty
nikacji, następnie ilustracje poczty
tonalne.
starych

Muzeum posiada
karoc etc.

Zbiory
carskiego.

oryginalne

te przedstawiają

N euch ateL M usee
Dyrektor - prof. dr Jean

ilustrujące
starożytne
sposoby komuw średniowieczu,
dawne poczty kanokazy środków

pewien

materiał

E thnographiq
Gabus. Adres:

komunikacji

w postaci

do ludoznawstwa

szwaj-

ue (Muzeum Etnograficzne).
Rue du Chateau.

Powstanie Muzeum wiąże się z rokiem 1790, w którym generał de
Meuron. ofiarował miastu kolekcje przyrodnicze
oraz okazy etnograficzne
z Afryki Południowej i Indii.
Zbiory r;ru~eum pochodzą ze wszystkich części świata, ze szczególnym uwzględmemem
Afryki, Oceanii i Ameryki.
Szczególnie cenne kolekcje pochodzą ze starożytnego Egiptu, a ostatnio z Grenlandii,
z której prof. Gabus, autor licznych prac o tym kraju
przywiózł cenne zbiory.
'
Poza tym należy wymienić wspaniałą kolekcję z Angoli, przywiezioną
pr~ez prof. M. Delachaux, i afrykańskie zbiory instrumentów
muzycznych
dające wgląd w zagadnienie
systematyki etnograficznej.
'
. Zbiór ten był opracowywany
przez p. Z. Estreichera,
współpracowmka prof. J. Gabus.
Ukła~ zbiorów muezalnych jest geograficzny. Dużą trudność w uporządkowamu
Muzeum,
którego
kierownictwo
objał prof. J. Gabus
w ro~u 1946, stanowi .za ~ały gmach oraz zbyt szczupły personel naukowy,
w ktorym dyrektor me mIał żadnego asystenta, a tylko dorywczą pomoc
studentów.
Publikacje.
Sprawozdania
roczne Muzeum
Etnograficznego
_
Rappo:t Annuel du Musee EthJlographique
- ukazują się w wydawnictwie
«Bulletm de la Societe Neuchateloise
de Geographie».
Poza tym ówczesny profesor etnologii M. A. van Genepp wydał
w roku 1914 ilustrowany
«Guide Sommaire du Musee Ethnographique».
Prof. Jean Gabus rozwija energiczną działalność w kierunku nawiązywania s~osunków z zagranicą w celu koordynowania
współpracy naukowomuzealnej.
NeuchateI.
Musee
Historyczne
w Neuchatel).

Historique

de

Neuchatel

(~luzeum

.
Spośród obiektów z zakresu historii kultury i sztuki znajduje się tu
meco przedmiotów
~ ludowej kultury szwajcarskiej, jak np. kołowrotki,
kołyski, modele stroJÓW ludowych na lalkach etc.

Genewa.
Musee
d'Ethnographie
de la ville
de Geneve
(Muzeum
Etnograficzne).
Dyrektor
prof. dr Eug;ene Pittard.
Kustosz - doc. M-me dr M. Lobsiger-Dellenbach.
Bibliotekarz
- M-me
R. Sauter. Adres: Genewa, Boulevard Carl Vogt 65-67.
Muzeum to zostało założone około 1900 r. i w znacznym stopniu
zasilane przez prof. E. Pittarda,
który gromadził zbiory w czasie swych
licznych podróży. Posiadało ono w roku 1946 - 22.000 obiektów etnograficznych z całego świata, ze szczególnym uwzględnieniem
krajów pozaeuropejskich.
Bogaty ten zbiór nie mieści się w obecnym dwupiętrowym
gmachu,
toteż przedmioty są tu nadmiernie
stłoczone, co utrudnia
należytą systema tyzację i ekspozycję.
Niektóre zagadnienia,
jak np. metalurgia ludowa w Peru oraz technika ceramiczna
zostały rozmieszczone
planowo oraz opracowane
w ten
sposób, iż załączone mapki dają pojęcie o zasięgu określonych typów narzędzi, a objaśnienia i cytowana li tera tura ułatwiają podejście do danego
problemu.
Muzeum
posiada doskonale
zorganizowaną
bibliotekę,
kartkowy
katalog zbiorów i archiwum fotograficzne,
co umożliwia szybkie otrzymywanie poszukiwanych
materiałów,
fotografij
oraz odnośnej
literatury.
Działalność
Muzeum.
Muzeum
to, dzięki zasługom dyrektora
prof. E. Pittarda
oraz dzięki twórczej i oddanej pracy kustosza M-me
M. Lobsiger-DelIenbach
stanowi żywy ośrodek naukowo-muzealny.
Działalność Muzeum obejmuje też urządzanie
wystaw, np. r. 1945 urządzono
tu wystawę pt. «Tkaniny świata».
Na wystawie t&lt;ejpokazano tkaniny z całej kuli ziemskiej, poczynając
od najbardziej prymitywnych
technik, a kończąc na bezcennych tkaninach
Dalekiego
Wschodu.
Liczne fotografie ilustrowały
technikę
europejską
i egzotyczną.
Muzeum ściśle współpracuje
z Uniwersytetem,
udziela materiałów
do prac uniwersyteckich,
laboratorium
do ćwiczeń ze studentami
na materiale muzealnym,
do konferencyj, do prac szkolnych, udziela instrukcyj
podróżnikom-zbieraczom,
dostarcza materiału
do radia etc.
W roku 1945 w Muzeum Etnograficznym
w Gcnewie odbyło się
pierwsze po wojnie posiedzenie Międzynarodowej
Komisji Sztuki Ludowej (La Commission Internationale
des Arts Populaires).
W tym też roku odbył się w Muzeum szereg naukowych, konferencyJ
i wykładów uczonych szwajcarskich i zagranicznych
wraz z demonstracją
muzyczną itd.
Tematy wykładów dotyczyły np. folkloru muzycznego
Szwajcarii.
(prof. A. E. Cherbulier
z Zurychu
i p. Stocklin z Bazylei),
Rumunii
(prof. C. Brailoil z Bukaresztu),
Eskimosów-Caribous
(prof. ]. Gabus
32*

�500

5°1

i Z. Estreicher), a także np. problemu
schin z Bazylei).

etnologii muzycznej

(prof. H. Hand-

.\

W jednej z sal wprowadzających
wystawiono tu opracowany zbiór
prehistoryczny,
zaopatrzony
w mapę znalezisk. Przedstawiają
one kolejno
epoki czasów prehistorycznych
na podstawie znalezisk z okregu Valais.

Publikacje
Muzeum
Etnograficznego
w Genewie.
Muzeum wydaje szereg publikacyj
o charakterze
naukowo-dydaktycznym;
dotyczą one przede wszystkim zbiorów egzotycznych.
Należy tu wymienić monografie ilustrowane, dotyczące poszczególnych działów zbiorów egzotycznych.
Mamy tu np. artykuł prof. E. Pittarda o cywilizacji starożytnego
Peru oraz artykuł pani M. LobsigerDellenbach
o ceramice, metalurgii
i tkactwie peruwiańskim,
artykuły
poświęcone np. zagadnieniom
masek znajdujących
się w Muzeum, figurynkom z Dahomey itd.
Corocznie ukazują się też ilustrowane sprawozdania
z działalności
Muzeum pt. «Musee d'Ethnographie
- Compte Rendu,&gt;, w którym omawiane są nabytki Muzeum według części świata, wystawy, wykłady, zebrania oraz wprowadzane
reformy.
Lozanna.
zanny).

Musee

du

Vieux

Lozanne.

(Muzeum

Starej

Chur.
Raetisches
Museum
(Muzeum
Retyckie) 1 Dyrektor
dr Joos.
W stolicy kantonu Graubunden,
w prastarym
niegdyś rzymskim
mleSCle, w jednym z najpiękniejszych
zakątków Szwajcarii znajduje się
regionalne
Muzeum Retyckie, posiadające
zbiory prehistoryczne,
etnograficzne i historyczne.
Niestety dział etnograficzny mimo wielu bardzo cennych obiektów
nie daje pojęcia o całokształcie kultury ludowej danego regionu.
Obok kilku urządzonych
wnętrz widzimy tu np. nier:o narzędzi
tkackich, tkaniny i ronny do ich drukowania, rzeźby, wyroby kowalskie,
saneczki na kościanych płozach itd.
Muzea
na wolnym
powietrzu
w postaci urządzonych
zabytkowych budowli spotkać można na różnych terenach Szwajcarii. Landesmuseum w Zurychu posiada spis tych zabytków, poza tym podlegają one
częściowo opiece Landeskulturpflege
w Bernie.

Lo-

Muzeum to założone w 18g8 roku mieści się na wzgórzu, w zabytkowym gmachu w Starej Lozannie.
Zbiory zgromadzone
tam w postaci urządzonego
wnętrza domu
ilustrują życie i prace domowe sprzed paruset lat.
Widzimy w kuchni charakterystyczne
sprzęty gospodarskie, urządzenie jadalni,
salonu etc., a poza tym narzędzia
rolnicze, przyrządy
tkackie, stroje regionalne na modelach lalek, zamki żelazne, lektyki, karoce etc. związane z terenem Lozanny i okolicy.

Szwajcaria
posiada szereg
mieszkają właściciele. Zdarza się,
żone na inny teren. Takie właśnie
obejrzeć w Diablerets i w dolinie

Sion. Musee
de Valere.
Departement
de l'instruction
du canton du Valais (Muzeum Regionalne Kantonu Valais).

Rapperswil.
(Musee
Polskie
w Rapperswilu.

Polskie

publique

zbiory

zabytkowych
chat, w których nadal
iż takie zabytkowe budynki są przewoprzepiękne chaty z roku 1654 mogłam
Saviese.

etnograficzne
Polonais

w Szwajcarii.
Chateau

Rappersvii).

Muzeum

W monumentalnym
starym zamku nad Jeziorem Zurychskim mieszczą się jeszcze dziś pozostałości niegdyś cennych zbiorów polskich, które
przed wojną zostały wywiezione do kraju i w większości spłonęły.
Obok pamiątek po internowanych,
pewnej ilości grafiki, obrazów
i rzeźb znajdują się tam kolekcje etnograficzne, obejmujące okazy kultury
ludowej z Podhala, Śląska, a także ;magazynowane
zbiory z Huculszczyzny
i Polesia.
Są to przeważnie takie obiekty, jak: ceramika, kafle, pisanki, obrazy
na szkle, hafty, łyżniki, skrzynie, spinki i stroje ludowe, a także liczne
fotografie.

Wąskie uliczki prowadzą na wysoką dominującą nad miastem górę,
na której szczycie w starym, do kościoła przylegającym zamku, mieści się
to piękne muzeum. Maleńkie okienka zamku odsłaniają szeroki widok
na doliny i góry.
Muzeum to przede wszystkim odtwarza zabytkowe wnętrza kuchen
i izb mieszkalnych poczynając od XIV do XVII wieku.
Mamy tu doskonały przegląd charakterystycznych
gospodarskich
wyrobów metalowych, rzeźbionych form do wyrobu masła, przQślic, kołowrotków, oraz przepięknych rzeźbionych skrzyń z XII-XV
wieku, dalej
kołyski, żarna itp.
Niezwykle cenną kolekcję stanowi zbiór religijnych rzeźb figuralnych,
z da tą XI i XII wieku.
Niestety w dziale tym brak dos ta tecznej ilości instruktywnych
napisów.

l Podkreślam, iż oprócz poznanych
najważniejszych muzeów lub działów
etnograficznych (z W)jątkiem St. Gallen), omawiam tylko te, które zwiedzałam,
nie wymieniając nawet szeregu innych, mniejszych muzeów, posiadających również
cenne materiały etnograficzne.

.

!
J
.

.

�5°3
Problem Muzeum w Rapperswilu jest bardzo aktualny, gdyż Muzeum to dzięki temu, iżjest zwiedzane przez tysiączne rzesze cudzoziemców,
może odegrać dU'żą rolę naukową, informacyjną
i dydaktyczną.
Dział etnograficzny
powinien da wać poj ęcie o dawnej i dzisiejszej
ludowej kulturze Polski ze szczególnym uwzględnieniem
różnorodności
sztuki ludowej reprezentując
równocześnie
należyty
poziom muzealnictwa polskiego.
Bern. Bernisc
His toryczne).

he s His to risches

Museum.

(Berneńskie

Muzeum

Muzeum posiada kolekcję okazów etnograficznych,
stanowiących
przedwojenny
dar Rządu Polskiego i dra H. Wandera z Berna.
Zbiór ten składa się z przedmiotów
zgromadzonych
przez doc. dra
Tadeusza
Seweryna z Krakowskiego
i Podhala.
Inne przedmioty
z Huculszczyzny
- zostały zebrane przez dra Hansa Zbindena z Berna.
Są wśród nich cenne, drzeworyty ludowe, obrazy na szkle, stroje
ludowe, kukiełki, zabawki, wyroby z drzewa i metalu oraz rzcźby i pisanki.
Genewa.

Musee

d'Ethnographie

(Muzeum

Etnograficzne).

W Dziale Europejskim polski zbiór przedstawia się wprost żałośnie.
Umieszczony między Turcją a Rosją w pobliżu pięknych zbiorów
ceramicznych i strojów rumuńskich i czechosłowackich,
zawiera tylko parę
małych lalek wyobrażających
młodą parę krakowską, parę metalowych
rzeźb i obrazek Matki Boskiej Częstochowskiej.
Na tle przeglądu polskich zbiorów etnograficznych
w Szwajcarii 1
urasta zagadnienie
należytego ich skompletowania,
tak aby dawały one
pojęcie przynajmniej
o najbardziej
charakterystycznych
cechach polskiej
kultury ludowej, a w szczególności sztuki ludowej.
5. Szwajcarskie

Towarzystwo

Prowadzi
ono szereg różnorodnych
działów
dotyczących
ludoznawstwa. '''' roku 1945 liczyło ono 740 członków
z calej Szwajcarii.
Prace Towarzystwa
idą w kierunku naukowym i naukowo-organizacyjnym.
W ramach Towarzystwa istnieje Instytut Naukowy pod kierunkiem
dra Paula Geigera, w którym to Instytucie koncentrują
się następujące
działy oraz prowadzone są następujące prace:
I. Archiwum
pieśni
ludowej,
prowadzone przez p. dr A. Stocklin, która już od 40 lat z zamiłowaniem
pracuje w tej dziedzinie.
Zebrano już około 30.000 zapisanych
melodyj pieśni ludowych.
Cały materiał został posegregowany
w ramach katalogów kartkowych
według I) zasady geograficznej (pochodzenie)
- ułożony alfabetycznie,
2) według początków słów pieśni i 3) według zbieraczy.
Melodie częściowo zanotowane
są na wałkach fonograficznych.
Teksty znajdują się w osobnych pudłach.

2. Folklor
szwajcarski,
zbierany pod kierunkiem dra P. Geigera
na podstawie drukowanych
lub hektografowanych
ankiet, które Towarzystwo od roku 1932 rozsyła w teren wraz z arkuszami na odpowiedzi, i które
następnie układane są w tekturowych skrzynkach według ankiety. Do tych
samych numerów dołączone są odnośne wycinki z gazet.
Poza tym zapoczątkowane
są też opracowania
monograficzne
wsi
i osad i badania językowe oraz kartoteka
bi bliogra fii e tnogr a fii
szwajcarskiej,
istniejąca od roku 18g7, stworzona przez E. HoffmannKrayera, obecnie prowadzona
przez dra P. Geigera.

Międzynarodowa
bibliografia
ludoznawcza
(Volkskundliche Bibliographie)
będzie nadal wychodziła w Szwajcarii pod redakcją
Johna Mayera z Fryburga w Bryzgowii i dra Paula Geigera. Na ten cel
mają nadejść zasiłki z innych krajów.

Ludoznawcze.

Schweizerische Gessellschaft fUr Volkskunde. Societe suisse des tradi·
tions populaires.
Sozieta svizzera per Ie tradizioni
popolari. Założył je
w roku 1896 prof. E. Hoffmann-Krayer.
Prezes w roku 1945/1946 doc. dr Buhler. Sekretarz - dr Paul Geiger. Adres: Basel. Augustinergasse 19.
Towarzystwo
postawiło sobie za cel badanie i gromadzenie
materiałów dotyczących przede wszystkim szwajcarskiej kultury ludowej oraz
pu blikowanie tych ma teriałów.
l Niestety, nie mam
wiadomości o etnograficznych zbiorach krakowskich,
o których prof. dr. ''IV. Semkowicz pisał &lt;,urządzono też w zurychskim Muzeum
Narodowym osobny dział etnograficzny krakowski,). (Zycie naukowe współczesnego
Krakowa. Nauka Polska, XXIV. Warszawa 1937).

W roku

1946 już były przygotowane

dwa tomy (37 i 38) wydaw-

nictwa:
3· Atlas
Ludoznawstwa
Szwajcarskiego
(Atlas der SchweizeVolkskunde).
Prace dotyczące Atlasu Ludoznawstwa
Szwajcarskiego l zapoczątkował dr Paul Geiger i dr Richard Weiss już w roku 1937, gdy w Graubunden została zorganizowana
sieć informatorów,
którzy zbierali w terenie odpowiedzi na kwestionariusz.
W roku 1938 na podstawie kartograficznego
przedstawienia
faktów
etnograficznych
udało się uzy~kać nowe wiadomości, dotyczące rozwoju
i zasięgów występowania niektórych zjawisk i przedmiotów.
Wojna i inne

rischen

J P. Geiger i R. Weiss, Aus dem
Atlas der Schweizerischer Volkskunde.
schweizerische Archiv fur VoIkskunde, Band XLIII. 1946.

�5°5
czynniki przeszkodziły
tej pracy toteż dopiero w r. 1942 zostało ukończone
gromadzenie
materiałów
do atlasu.
Pierwszy kwestionariusz
Atlasu Ludoznawstwa
Szwajcarskiego
w ramach 150 punktów
(zawierających
od 2 do 15 pytań odbitych na hektografie) porusza kwestie dotyczące
następujących
zagadnień:
formy pov.itania (np. jakich formuł używa się w pewnych okolicznościach
i zajęciach
i co się odpowiada),
posiłki (np. pierwszy posiłek dzienny, formy wypieków itd), palenie tytoniu (np. czy kobiety palą etc.) okrycie głowy, uczesanie, odzież, ozdoby (np. czy mężczyźni noszą kolczyki), transport
i komunikacja
(np. jarzma),
hodowla
zwierząt,
suszenie siana, zbiór wina,
dobrowolne
prace
zespołowe,
obowiązek
pomocy
sąsiedzkiej,
wspólne
posiadłości, dziedziczenie
zagród, miary ludowe, kupno i sprzedaż, podatki
i czynsze, święto I -sierpniowe,
obchodzenie
rocznicy bitew i innych faktów
historycznych,
współzawodnictwo
i dawne zawody między wsiami, związkami itd., gry i zabawy, święta, tańce, obchód dni św. Mikołaja,
Boże
Narodzenie,
Trzej Królowie
i inne święta doroczne
(z uwzględnieniem
obrzędów i zwyczajów),
procesje i pochody z przebieraniem
się, opowiadania dzieciom o ich pochodzeniu,
wybór imion dzieci, imieniny i urodziny,
wesele, śmierć, pogrzeb,
postacie, którymi się straszy dzieci etc.
Poza tym takie pytania jak: co się móv.i, gdy dwie osoby wymówiły
to samo słowo, gdy grzmi, gdy błyska, jak się określa głupiego, niezdarnego,
jakie są opowieści o postaciach
historycznych
(np. Napoleon, Karol Wielki),
o dawnych
ludach
(Rzymianie),
o olbrzymach,
karłach,
wiecznych
żydach, diable, wróżkach, jakie dni są szczególne, co się robi przeciw krwotokom z nosa; jak nazywają epilepsję, czemu się ją przypisuje,
czy jako karm
dla bydła również używane są liście, słoma itd.
Do roku 1946 narysowano
100 map częściowo
publikowanych.
Organizatorzy
atlasu podkreślają,
iż niektóre zebrane dane będą musiały
być sprawdzone.
Spośród wykonanych
map można wymienić
np. zagadnienie
powszechności
drzewka
Bożenarodzeniowego,
szopki,
obrzędy,
zwyczaje
związane z paleniem
ognia etc.
W roku 1946 sprawozdanie
wykazuje około 400 punktów rozmieszczonych w całej Szwajcarii, stanowiących
miejsce wywiadu dla współpracowników atlasu.
Mapy atlasu są kilku rodzajów.
Jako mapy podkładowe
wzięto mapy językowe,
wyznaniowe,
gospodarcze,
- ludoznawczo-statystyczne itd. Mapy zasięgów etnograficznych
drukowane
są na przeźroczystym papierze
w celu nakladania
ich na podkładowe.
Dla przykładu
rozwiązania
niektórych
problemów
rozpatrzmy
parę
map, np. Ogień w dniu I sierpnia.
Materiał został zebrany na podstawie
dwóch pytań: Nr 57 - jak obchodzi się dzień I sicrpnia? jak się zapala
ogień, kto etc. i Nr 94 - czy i w jakie określone dni są obchodzone podobne
zwyczaje
związane
z paleniem
ognia etc. Czarno-białe
trójkąty,
kółka

i litery oznaczają
na mapie, czy zwyczaj palenia ognia w dniu I sierpnia
jest stary czy nowy, czy poprzednio
był częstszy, czy rzadszy, brak ognia,
brak danych, ogień rzadko stosowany,
lub sporadycznie.
Mapa pozwoliła
na stwierdzenie,
iż zwyczaj palenia ognia w dniu
I sierpnia
jest czysto szwajcarski i stosunkowo młody, gdyż po raz pierwszy
został zastosowany w r. 189 I jako ogień święta związkowego
(Bundesfeier).
Następna
mapa, oparta na odpowiedziach
na pytanie
Nr 94, pozwala na stwierdzenie
występowania
letniego palenia ognia wiosennego itd.
Mapa dotycząca
zaprzęgu
bydła ilustruje np. występowanie
jarzem
narożnych,
jarzem
podgarłicowych,
chomątów
itd.
4. Ksi ęgo z bi ór
e tno g rafi cz n o -e tnol o gi c z n y, liczący
około
25.000 tomów posiada katalog alfabetyczny,
geograficzny
oraz rzeczowy.
5. Kolekcje
fotografij,
klisz diapozytywów
reprodukcyj,
widoków
i wycinków z pism są skatalogowane.
6. Pokój-biblioteka
prof. Hoffmann-Krayera
tzw. HoffmannKrayer-Stube
znajduje się w gmachu Towarzystwa
Ludoznawczego
i zawiera bibliotekę
po zmarłym
uczonym oraz część jego mebli.
7. Akcja
badania
budownictwa
ludowego
w Szwajcarii
(Aktion Bauernhausforschung
in der Schweiz, Etude la maison pyasanne
en Suisse).
Na czele tej akcji jako prezes stoi dr A. Buhłer, zaś głównym kierowni·
kiem jest architekt
P. A. Baeschlin.
Celem jej jest stworzenie wyczerpującej pracy o szwajcarskim
budownictwie
ludowym.
Do zrealizowania
tej akcji zostały już w wielu kantonach
Szwajcarii
zorganizowane
odpowiednie
komitety,
składające
się z przedstawicieli
społeczeństwa,
jak np. profesorów,
architektury,
artystów,
geometrów,
fotografów
i innych przedstawicieli
wolnych zawodów.
Do kantonalnych
komitetów
wchodzą
m. i. ludoznawcy,
jak np.
w kantonie
Bern ChI. Rubi,.w
Fryburgu
prof. W. Sehmidt i inni.
Zostało też założone
Centralne Archiwum,
które posiada fachowego
kierownika
(arch. A. Baeschlin) i asystenta, poza tym istnieje Kuratorium,
kładające
się z około 20 osób spośród specjalistów.
Centralne
Archiwum powstało z dotychczasowego
(,Archiv fUr Hausforschung,&gt; tegoż Towarzystwa.
Po całkowitym
przeprowadzeniu
szeroko
zakrojonej
akcji zamierza
się 1:
A) przepracowanie
już posiadanych
materiałów
(plany,
rysunki,
fotografie, opisy):
a) przejrzenie,
zanalizowanie
i ustalenie
zebranego
materiału
na
podstawie literatury,
archiwów
i zbiorów;
b) uzupełnienie
materiałów
oraz wlączenie
ich do Centralnego
Archiwum
w postaci kopii.
1

Aktion Bauernhausforschung

in der Schweiz. Februar

1946. (Hektogram).

�506
B) koordynacja
samej akcji z podobnymi
usiłowaniami
innych
instytucyj, związków (np. Heimatschutz
etc.) i również - o ile to możłiwe włączenie odnośnych
materiałów
do Centralnego
Archiwum
w postaci kopii.
C) dokonanie

nowych

zdjęć

i uzupełnienie

dawniej

zrobionych.

Aby uzyskać należycie rozmieszczone punkty zdjęć w całej Szwajcarii
należałoby ich dokonać 20.000.
Przy wystarczającym,
lecz mniejszym zagęszczeniu
punktów, dla
zrobienia
zdjęć ważnych,
typowych obiektów byłaby dostateczna
ilość
5.000 zdjęć.
Dokonanie zdjęć ogólnych i szczegółowych, a także technicznych,
jest obliczone na 70.000 dni pracy, czyli na około 6 lat. Zdjęcia ogólne
przy r.ooo dni pracy 3-osobowych grup są w tym obliczone na 2 lata.
Został obliczony kosztorys koniecznych zdjęć dła wszystkich kantonów, wynoszący razem ponad I milion fr. szwajc.
Poza tym projektowane
są osadnicze
gospodarczo-geografic.zne
zdjęcia budownictwa
ludowego, a także filologiczne zapisy, dotyczące
terminologii związanej z budownictwem,
dokonane przez diałektologów.
W ramach prowadzonej
akcji wydano w lutym 1946 r. poradnik,
w którym szczegółowo omówiono następujące
kwestie: wybór obiektów,
plan pracy, zdjęcia techniczne, zdjęcia zasadnicze, zdjęcia uboczne, rysunki,
fotografie, ankiety, opisy obiektów, zdjęcia osadnicze, osadniczo-geograficzno-gospodarcze,
mapy zwykłe,' mapy specjalne, opisy uzupełniające,
z~pisy dotyczące historii, historii sztuki, terminologii
oraz zestawienie
całego materiału wraz z materiałem źródłowym.
Do poradnika dołączone są ankiety z iłustracjami oraz mapki przedstawiające dokonane prace, np. ilość zrobionych w każdym kantonie zdjęć
technicznych
etc.
.
Materiał już zebrany w ramach omawianej akcji robi imponujące
wrażenie nie tylko dzięki szerokiemu zakrojeniu pracy, lecz również dzięki
wspaniałym,
niezmiernie
interesującym,
gruntownie
zebranym
danym,
dotyczącym
pięknego ludowego
budownictwa
szwajcarskiego.
Widzimy
je na mapach, na których nalepione są czerwone kółka z numerami zbadanych budowli, zaś materiały ze zbadanych terenów ułożone są w skrzynkach alfabetycznie
według kantonów,
co daje przejrzysty obraz dokonanych prac.
Akcja ta była finansowana przez władze państwowe przy uzyskaniu
współpracy wolnych w danej chwili architektów,
inżynierów, technikówtopografów, filologów, geografów, historyków, ludoznawców i nauczycieli.
8. Kolekcje
dra E. Baumanna
tografij, zebranych

·'0 ."~'._

•.•

~~.""

.•••

obrazów
wotywnych
(ex voto), prowadzone przez
obejmują
ponad 10.000 obrazów łub odnośnych fow całej Szwajcarii, po wsiach i kościołach, a malowa-

nych np. przez wie.jskich artystów na zamówienie osób cierpiących w celu
ofiarowania
ich jako wota do kościoła.
9. Kolekcja
form cukierniczych,
gromadzona
pod kierownictwem pani dr M. Pfister-Burckhalter.
Zawiera ponad 650 form w drzewie, wypalanej glinie i metalu oraz
odnośnych fotografij.
10. Materiały
historyczne
dotyczące folkloru szwajcarskiego,
uzyskane na podstawie badań dra H. G. Wackernagla w archiwum w Zurychu i w Solurze, na razie nie dały większych rezul ta tów, z powodu braku
personelu pracującego w tym kierunku.
.
paręset

dra

I I. Film
A. Biihlera.

etnograficzny

rozwija

się

pod

kierunkiem

docenta

Już od roku 1946 zostały sfilmowane: bednarstwo, sianokosy, przędzenie i tkanie, pieczenie chleba, wiejskie zespołowe pranie popiołem,
koszykarstwo, zbieranie siana w zimie.
Film~ są sprzedawane
lub wypożyczane.
12. Wydawnictwa

Towarzystwa

Ludoznawczego:

I. Schriften
der Schweizerischen
Gesellschaft
fiir Volkskun de. Materialien,
Untersuchungen
und Darstellungen
zur Volkskunde.
Od roku 1902 do roku 1943 ukazało się 27 tomów prac w języku
wszystkim
folklorowi
niemieckim
i francuskim,
poświęconym
przede
Szwajcarii.
II. Volkstum
der Schweiz.
Do roku 1943 ukazały się 4 bogato ilustrowane tomy, poświęcone
szwajcarskim
bajkom, sztuce ludowej itd.
II I. S c h wei z e ri s c h e s A r c h i v fii l' Vol k s k u n d e. A l' C h i v e s
suisses
des traditions
populaires.
Ilustrowany
kwartalnik
naukowy,
założony w roku 1897 przez
dra E. Hoffmann-Krayera.
Redaktor - dr Paul Geiger.
Artykuły drukowane są w trzech językach krajowych. Dotyczą one
przede wszystkim szwajcarskiej
etnografii.
Do roku 1946 ukazały się
43 tomy tego wydawnictwa.
IV. Schweizer
Volkskunde
- Folklore
Suisse.
Korrespondenzblatt
(Bulletin) del' Schweizerischen
Gesellschaft fUr Volkskunde.
Założony przez dra E. Hoffmann-Krayera.
Adres: Basel, Chrisehonastrasse 57. Redaktor - dr Paul Geiger.
Jest
to naukowo-popularny
kwartalnik
ilustrowany,
drukujący
powszechnie
interesujące
artykuły
i przyczynki,
w szczególności
dotyczące szwajcarskiej etnografii, a także recenzje z prac etnograficznych
i etnologicznych.

�5°9

508
Ukazuje
się w dwóch niezależnych
wydaniach:
po niemiecku
w sześciu numerach rocznie i po francusku w czterech. Obie części stanowią
kompletny rocznik.
Roczna składka Towarzystwa
Ludoznawczego
wynosiła 5 fr. szw.,
zbiorowi członkowie płacili 10 fr., dożywotni 150 fr.
Członkowie
Towarzystwa
otrzymują
bezpłatnie
biuletyn
(Korrespondenzblatt)
«Schweizer Volkskunde - Folklore Suisse» w języku niemieckim lub francuskim oraz znaczne ulgi przy nabywaniu
wydawnictw
Towarzystwa.
Poza tym członkowie
mają prawo korzystać
ze Szwajcarskiego
Instytutu Ludoznawczego
(wypożyczanie książek oraz korzystanie ze zbiorów dotyczących
szwajcarskich
pieśni ludowych)
budownictwa,
medycyny ludowej, zbiorów rycin, przeźroczy itd).
Członkowie biorą udział w kursach i dorocznych zebraniach Towarzystwa oraz korzystają z urządzanych
odczytów.
Budżet Towarzystwa
w roku 1945 wynosił (po stronie wpływów
i wydatków) ponad 80.000 fr., w tym subwencje federalne i kantonalne
dla Instytutu
wynosiły ponad
10.000 fr., sprzedaż wydawnictw
ponad
9.000 fr., oraz zasiłek z «Funduszu ś""iąt narodowych» ponad 42.000 fr.
Zaś spośród wydatków najpoważniejsze sumy, gdyż ponad 21.000, wynosiły
publikacje i ankieta dotycząca budownictwa
(ponad 16.000 fr.).
Towarzystwo
Ludoznawcze
mieści się przy ulicy Augustinergasse
nr 19 na parterze,
prawie naprzeciwko
wielkiego
gmachu
Muzeum
Etnograficznego,
z którym też bardzo współpracuje.
Dr A. Buhler, kustosz Muzeum bierze bardzo czynny udział w pracach Towarzystwa
i pomaga
w pracy kierowniczej
drowi Geigerowi.
Zamiłowanym
i oddanym
sekretarzem
całego Towarzystwa
była
do roku 1946 p. Dorothea Boder-Sauer.
Instytutjest zwiedzany przez publiczność (w r. 1945 przez 1.713 osób)
Z biblioteki
korzystają
liczni pracownicy
naukowi z całej Szwajcarii
i z zagranicy.
6. Pokrewne

towarzystwa

naukowe.
etnograficznym

Publikacje

o charakterze

Poza wydawnictwami
Towarzystwa
Ludoznawczego,
etnograficznych instytutów naukowych i muzeów, odnośne prace ukazują się w kilku
większych ośrodkach naukowych
Szwajcarii w ramach wydawnictw
towarzystw naukowych z pokrewnych dziedzin, jak np.:
Bazylea
- Geographisch
wydaje «Mi t teil u nge n der
Gesellschaft,)
.

._--~-,~

- Ethnographische
Gese1lschaft
Geogra p hisc h - E thnogra
phisc hen

Bazylea
- Ciba-Aktiengesellschaft
wydaje «Ciba Zeitschrift»
«Ciba Rundschaw). Pisma te zawierają prace o charakterze etnologicznym i dotyczą terenów pozaeuropejskich.
Numery tego pisma bywają
np. poświęcone sprawie tatuażu,
rozpowszechnieniu
używania kokainy,
narzędziom
tkackim, zagadnieniu
człowieka jako motywu w sztuce związanej z tkactwem etc.
Zurych
Geographisch
- Ethnologische
Gesellschaft.
Pub!.
Geographica
Helvetica.
Zurych
- Schweizerische
Gesellschaft
fur Anthropologie,
Ethnologie
und Urgeschichte.
Pub!. Bulletin
del' Schweizerischen
Gesellschaft
fur Anthropologie,
Ethnologie
und
Urgeschichte.
S t. G a 11 e n G e o g l' a p h i s ch - C o m e r z i e IIe - G e s e 11schaft.
Bern
Das
Verein
Deutsch-Schweizerischer
Bienenfreunde
wydaje «Schweizerische
Bienen-Zei
tung». Pismo to niejednokrotnie
umieszczało prace o charakterze
etnograficznym,
np. dotyczące hodowli pszczół w XVIII wieku (O. Morgen thaler,
1944), łowienie
rojów w przeszłości, pszczelnictwo w Oberwallis (M. Sooder, 1944-45).
W roku 1940 omawiany był np. film G. Sekutowicza i dra A. Demianowicza
dotyczący
bartnictwa
w Puszczy Grodzieńskiej
przy zastosowaniu
tzw.
leziwa. W roku 1942 ogłoszono kwestionariusz
na temat dawnej hodowli
pszczół itd.
Neuchatel
Societe
Neuchateloise
de Geographie
wydaje «Bulletin
de la Societe
Neuchateloise
de Geographie».
Genewa
- Societe
Geographique.
Pub!.
Le Globe.
Osobno należy omówić:
Genewa
- Archives Suisses d'Anthropologie
generale. Wydawnictwo samodzielne.
Genewa
- «Les Musees
de Geneve».
Bulletin
Mensuel
des
Musees
et Collection
de la Ville
de Geneve.
J est to ilustrowany miesięcznik, w którym poruszane są bieżące
zagadnienia
dotyczące
wszelkiego rodzaju
muzeów, zbiorów bibliotek,
zabytków, ogrodów, itp. znajdujących
się w Genewie.
Pismo to ma strony podzielone
na szereg stałych rubryk, takich
jak np. biblioteka publiczna i uniwersytecka,
muzea sztuki i muzea historyczne, muzeum przyrodnicze,
muzeum etnograficzne itd.
Niektóre numery tego pisma bywają całkowicie poświęcone jednemu
zagadnieniu
lub jednemu twórcy, np. malarzowi Toepfferowi.
VV takich
wypadkach
wszystkie działy dają artykuły związane z tym właśnie zagadnieniem.
Pismo to, żywo redagowane,
omawia bieżące problemy naukowoartystyczne i muzealne.

�SIO
7. Ochrona

kultury

ludowej

Ochrona
kultury
ludowej w Szwajcarii,
do pewnego stopnia
w związku z istnieniem ustroju kantonalnego, nie jest jeszcze ujednostajniona, nie obejmuje też jeszcze całej Szwajcarii. Sprawą powyższą tylko
częściowo zajmują się istniejące w całej Szwajcarii urzędy konserwatorskie,
tzw. &lt;.Kunstdenkmaler Komission» z centralą w Bazylei.
W formie zorganizowanej
ochrona kultury ludowej (Landliche
Kulturpflege)
istnieje tylko w niektórych kantonach,
np. w kantonie
Wallis i Bern. W kantonie Bern w roku 1945 związane z tym funkcje spełniała osoba powołana na stanowisko konserwatora kultury ludowej (Volks·tumspfleger).
Jest nią pochodzący z ludu i żywo z wsią związany Christian Rubi, redaktor szeregu wydawnictw i autor prac z tej dziedziny.
Zadania wymienionej instytucji &lt;.do badania i opieki nad berneńską
sztuką ludową i kulturą wsi», obejmują następujące punkty:
I. Badanie
berneńskiej
sztuki ludowej (budownictwa,
malarstwa
ludowego, mebli, kultury pasterskiej, strojów, tkactwa i folkloru).
2. Utrzymywanie
dawnych
dóbr kulturalnych
udzielanie
porad
przy renowacjach i przy powstawaniu nowych wytworów.
3. Pobudzanie sztuki i rzemiosła ludowego przez wykłady, kursy
dla nauczycieli, chłopów i malarzy ludowych (rzeźba malarstwo, a w szczególności malowanie nowych mebli i fasad domów) oraz zachęta młodzieży
wiejskiej do stwarzania warsztatów pracy artystycznej.
4. Wpływan'ie na nastroje ludności. W celu przekonania ludności
o słuszności zamierzeń tej instytucji wygłasza Christian Rubi dziesiątki
odczytów z przeźroczami
o sztuce i kulturze ludowej berneńskiej oraz
udziela szeregu instrukcyj i współpracuje
ze swymi wiejskimi rodakami
nad rozbudowaniem lub ożywieniem zamiłowań w kierunku sztuki ludowej.
5. Współpraca z zarządami związków kulturalnych,
jak Heimatschutz, Trachtenvereinigung
Oekonomisch-gemeinniitzige
Gesellschaft itd.
PublikaCje
związane
odnośne
stowarzyszenia.

z

ochroną

kultury

ludowej,

oraz

&lt;.Der Hochwachten&gt;.
Redaktor - Christian Rubi. Adres: Bern,
vViesenstr. 2 I.
Pismo to, jak to redakcja zaznacza we wstępie, postawiło sobie za
cel pozyskiwanie zwolenników rodzimej sztuki.
Zajmuje się ono sprawami stworzenia dobrego rzemiosła, sprawą
da wnej i współczesnej sztuki ludowej oraz zwyczajami godnymi zachowania.
Pismo to pragnie wskazać np., co stanowi rodzimy, cenny wkład
w zaopatrzenie domu, co zaś jest niewłaściwe i obce; pragnie ono wraz
z rodzimymi pisarzami i malarzami walczyć o czystość oblicza swoJeJ
ojczyzny i o zachowanie związków z Jej przeszłością, ma ono informować

czytelników o tym, co współcześnie powstaje w warsztatach
na wsi i w mieście.

i pracowniach

Poprzez słowo i obraz dąży pismo do tego, a by u swych przyjaciół
wyostrzyć poczucie piękna i wartości wlasnego krajobrazu oraz wartościkulturowych odziedziczonych po przodkach, które jako cenny wkład należy przekazać następnym pokoleniom.
Tytuł pisma &lt;.Der Hochwachten&gt; - straż wysokogórska nawiązuje
do dawnego obyczaju stawiania na szczytach górskich urządzeń alarmowych w postaci wkopanych w ziemie jodeł ze związanymi wierzchołkami.
Sło.miany płaszcz c~ronił je od wilgoci. W okresach niebezpieczeństw
wOJennych, urządzenra te były chronione przez ludność z dolin zaś w razie
alarmu jodły te były zapalane.
'
. Podobni~ 'pismo to pragnie stworzyć
podstawy
zabezpieczające
rod~lme wartoSC1 kulturowe, a by w razie potrze by &lt;.rozpalić ogień alarmUJący o niebezpieczeńsTwie».
Mimo że krótkie artykuły tego pisma mają charakter popularny,
niejednokrotnie
cytowane tu są źródła i przytaczane w ilustracji dokumenty dotyczące życia chłopów szwajcarskich.
. . Podaw~ne. tu s~ .np: życiorysy i omawiane utwory pisarzy ludowych
OPIs~Hcych ZYCI~ wIeJskre, malarzy XIX wieku ilustrujących
to życie,
dalej legendy, WIersze, piosenki i anegdoty ludowe, niejednokrotnie
pisane gwarą.
.
~astę~ni~ częste są opisy prac górali, np. spław drzewa, zespołowe,
wIejskIe wypIekI chleba i zwyczaje z tym związane np. wędrowne deseczki
na ~tóryc~ są w~rzeźbione lub wypalone nazwiska tych, którzy mają swój
udzIał w pIekarm, przechodzące od lat od zagrody do zagrody. Posiadający
daną deseczkę ma obowiązek sprzątania w sobotę piekarni.
Dalej wyrób
se~a w górach: powroty z pastwisk, prawa i zwyczaje związane z pastwiskIe~, zwyczaj składania na rzecz wdów i sierot darów w postaci całego
udoJu mleka, z~~ranego w dniach 23 i 24 lipca (jest to prastary,
o~ .se~ek la,t IstnreH~y zwyczaj składania ofiar z racji klęski magicznego
g~nręcIa krow). Dalej przechodzą np. opisy zwyczajów związanych z jajkrem, opis żniw, dzieje kąpieli ludowych etc.
Dużo miejsca poświęca pismo sprawom sztuki ludowej, wychowaniu
artystycznemu,
omawianiu
programu odnośnych kursów celowości naśladowania starych ,wz~rów, dyskUSjom nad zagadnieniem 'rzeźby ludowej,
malarstwa, wspomnrenrom początków kariery ludowych artystów-rzeźbiarzy
w postaci ich pamiętników itd.
Prócz sztuki ludowej sensu stricto omawiane są też zagadnienia dotyczące rzemiosł ludowych, a więc np. współczesne zastosowanie drze\va
sękate,go d~ .wyrobu lichtarzy, wyroby ze słomy, kobiece roboty ręczne,
przepISY roslmnego farbowania jaj, dalej sprawa nie właściwego stosowania

�512
do celów dekoracyjnych
ozdobnych przedmiotów
kultury ludowej, np.
drewnianych,
rzeź bionych
pochewek na osełki do ostrzenia kosy etc.
Oprócz tego porusza pismo np. sprawę dziejów i rozwoju studzien
górskich, powstawania kościółków wiejskich, daje też opisy historycznych
pól bitew, wycieczek wieśniaków w góry etc.
Jeden z artykułów (nr 9, wrzesień 1946 r.) jest poświęcony zagadnieniu chłopskiej dumy. Podkreśla tu autor społeczne walory wierności tradycji, sąsiedzkiej gościnności, współżycia itd. Dumę chłopską określa jako
świadomość własnej wartości, która zrodziła się na podstawie długoletniego
dojrzewania i uszlachetniania
przekazywanego
z pokolenia na pokolenie.
Najgłębsze znaczenie przypisuje autor poczuciu religijnemu, które zdolne
jest nieść najwyższe szczęście, wywolać prawdziwą
radość tworzenia.
Doskonałe i liczne fotografie dają na tle wspaniałych górskich krajobrazów obraz szwajcarskiego
budownictwa
ludowego, zabytków historycznych, wnętrz kościołów, chat, stodół, rzeźb ludowych i wielorakich
prac i zajęć berneńskiego chłopa.
(,Berner
Heimatbuchen.
Redaktorzy:
Walter Laedrach i ChriRubi.
Bogato ilustrowane wydawnictwo zwraca się do tych, którzy cZują
się związani z berneńską i szwajcarską ojczyzną, do mieszkańców miast,
wsi, do pracowników fizycznych i umysłowych.
Pismo to obok monografij poświęconych poszczególnym jeziorom, dolinom, zabytkom architektury, mostom, studniom etc. dało szereg publikacyj
dotyczących rzeźbionych
przedmiotów,
monografii domów, zagród etc.
Taką np. monografię
stanowi książeczka Chr. Rubi pt. (,Beim
Grindelwaldner
Bauen, w której autor daje opis życia wsi w różnych porach roku, uwzględniając
np. gry i zabawy dziecięce, wypędzanie krów
na halę itd. Tekst jest w wielu miejscach przeplatany
gwarą ludową.
Ilustracje
uwzględniają
szczegółowo zagrody tej wsi, fragmenty
wnętrz chat, stodół szałasów śpichrzów, dalej sianokosy, przenoszenie
pasterskich sprzętów pomocniczych
etc.
innej monografii pt. (,Das Ober Emmental» R. Uetz opisuje
fragmenty z życia pasterzy, ilustrując je fotografiami dającymi przegląd
krajobrazu,
typów ludności, budownictwa
i życia codziennego i świątecznego.

slian

"V

(,Be I' ne r Z e i tsc h I' i f t fur Gesc hic h te u n d He i ma tk u n d e').
'Wyd. przez Państwowe Archiwum Kantonu
Bern, Miejskie Archiwum
berneńskie, przez Bibliotekę Miejskiej i Wyższej Szkoły oraz przez Muzeum
Historyczne w Bernie. Redaktor - dr H. Strahm.
Wydawnictwo,
którego hasłem tytułowym są słowa «Mein Hof meine Heimat')
we wstępie zwraca się do chłopów z wezwaniem, aby
badali historię swoich zagród.

W tym celu Zarząd Rolny (Landwirtschaftsdirektion)
ogłasza konkurs na napisanie kroniki zagrody wiejskiej, opartej na dawnych i dzisiejszych kronikach wiejskich, rejestrach i ustnych informacjach.
Praca tego rodzaju ma być wykonana
w kantonie berneńskim,
oprócz historii ma ona uwzględniać zmiany dokonywane w budowlach,
gospodarstwie,
technice i w ogóle w rozwoju życia kulturalnego
danej
rodziny. Ma też być zaopatrzona
w rysunki i fotografie.
Wezwanie kończy się apelem do chłopów, aby znowu prowadzili
kroniki rodzinne, aby też sami przez swych synów i córki brali udział
w konkursie. Praca tego rodzaju została zapoczątkowana.
Autorem monografii pt. (,Geschichte des Hofes Hertig in Untern
Frittenbach(',
wyd. w r. 1941, jest Christian
Rubi. Opisuje on zagrodę,
która od roku 1779, tj. od sześciu pokoleń znajduje się w tej samej rodzinie.
Autor podkreśla, iż dzieje tej zagrody są napisane przede wszystkim dla
właściciela, dzieci i jego następców. Opis dziejów zagrody opiera autor' na
dokumentach,
poczynając od XVIII wieku, podając ich fotografie. Następnie podaje autor ogólny plan zagrody i zabudowań
gospodarskich,
cytując gwarowe napisy znajdujące się na nich lub wewnątrz budynków,
i daje też spis inwentarza z raku 1875, a także opis zmian zachodzących
w budowlach z biegiem czasu. Następnie porusza zagadnienie rodu, a więc
podaje drzewo genealogiczne.
Cytuje chrzty, śluby i zgony w rodzinie.
Dalej na podstawie listów i pamiętników
jednego z gospodarzy
z I'. 1852, którego karty przytacza w pracy, analizuje stan gospodarki
mlecznej, produkcję sera, zbiór siana, zboża, obróbkę lnu, a również formy
pomocy sąsiedzkiej.
Osobno omawia też tajemnicze dobre i złe siły i ich rolę, pozostałości
kultu zmarłych, oraz zabiegi magiczne z nim związane. Opisuje też podróże chłopów po Szwajcarii podnosząc ich kształcącą wartość.
Autor zamyka monografię wierszowaną cytatą znajdującą się nad
bramą wiejską, która podkreśla zmienność posiadania zagrody przechodzącej kolejno z rąk do rąk.
Monografia jest bogato ilustrowana
zdjęciami i rysunkami krajobrazów, typów wiejskich, budownictwa,
wnętrz oraz bieżących prac,
jak np. obrywanie główek lnu, rzeźbienie oraz szeregiem ilustracyj przedmiotów zabytkowych.
Omówimy jeszcze kilka stowarzyszeń
dawnictwa ważne dla etnografii.
Genossensc
haft
briicke. Uraniahaus.

S ch weizer

posiadających

Hei tma twe rk.

pewne

Zurich.

wy-

Urania-

Celem stowarzyszenia jest:
Popieranie rzemiosł ludowych, a więc również i wyszukiwanie starych ośrodków ludowych wyrobów, opieka nad nimi, udzielanie wy twórLud, T. XXXIX

33

�com pomocy materialnej w postaci zasiłków oraz dostarczania surowców
takich, jak wełna, len, jedwab, bawełna etc.; organizowanie kursów dokształcających
(przędzalnictwo,
tkactwo, meblarstwo, krawiectwo itd.),
pomoc w zakładaniu bazarów rzemiosła ludowego etc. w różnych, również
i naj biedniejszych ośrodkach górskich, tam szczególnie, gdzie jeszcze żyje
sztuka ludowa, a więc np. tkactwo w Haslital i w Tessinie, koronki w Lauterbrunnen,
wyroby tokarskie w Toggenburg,
zabawki w Brienz itd.
Do zadań
koronek, haftów,

stowarzyszenia
należy też urządzanie
ubrań. zebrania instrukcyjne itd.

wystaw

mebli,

Stowarzyszenie
to współpracuje
ze szwajcarskim
(,Heimatschutz,)
Trachtenvereinigung
i ze Szwajcarskim
Związkiem
Chłopskim, który
finansowo dopomaga w pracach tej instytucji.
Ogromny nacisk kładzie stowarzyszenie na stronę społeczną organizacji pracy, ratowanie górali od nędzy, a także na stwarzanie ośrodków
twórczości ludowej. Poza tym stowarzyszenie udziela pomocy niezamożnej
ludności, rozdając odzież i obuwie uchodźcom wojennym, podarki dzieciom góralskim na Boże Narodzenie oraz zaopatruje pracującą wiejską
młodzież w wyprawy posażne etc.
W związku z działalnością (,Genossenschaft Schweizer Heimatwerk»
w 1940 r. powstał neutralny
pod względem politycznym i religijnym
«Związek opieki nad naj biedniejszymi gminami,) (,Schweizerische Patenschaft fUr bedrangte Gemeinden») z centralą w Zurychu.
Celem tego związku jest aktualna pomoc naj biedniejszym gminom
przede wszystkim w postaci organizowania warsztatów pracy, nauczania
rzemiosł i stwarzania na przyszłość samowystarczalności, a także organizowania tak ważnej społecznie samopomocy.
Podstawową ideą tej instytucji jest wytworzenie w całej Szwajcarii
zrozumienia roli rodzimego rzemiosła. Placówkami zbytu wyrobów są
bazary rzemiosła ludowego, przede wszystkim w Zurychu, a także w IDnych niezależnych, aczkolwiek wspólną ideą związanych bazarach.
Pięknie zorganizowany
ośrodek tego stowarzyszenia
znajduje się
w Zurychu, we wspaniałym gmachu Uraniahaus na Uraniabrucke,
gdzie
równocześnie mieści się redakcja czasopisma Heimatwerk,
Heimatleben
i Heimatschutz.
W tymże gmachu Uraniahaus
znajduje się doskonale zorganizowany bazar sztuki i rzemiosła ludowego.
W sklepie, urządzonym
z komfortem, znajdują się półmetrowej
i naturalnej wielkości manekiny w strojach ludowych. Obok zaś leżą
ogromne albumy z ilustracjami strojów ludowych, a także kartoteki z formami i krojem strojów ludowych, ułożone geograficznie według kantonów.
Formy te są przeznaczone na sprzedaż.

Bazar ten posiada autentyczne wyroby ludowe z kory, drzewa, wici,
włókna, gliny, metalu itd., a więc kosze, tkaniny, obuwie ludowe, meble,
ceramikę zabawki ze słomy etc.
\Vyroby te dostarczane są z różnych ośrodków Szwajcarii, a więc
np. wyroby z kory - z Graubunden,
z metalu - z Appenzell itd ..
Podobne bazary istnieją też poza tym w Baden, Brugg, BazyleI,
Bernie, w Chur, Fryburgu,
Interlaken,
Lozannie, Lucernie, Saas-Pau,
Samaden, SL Gallen i w Thun.
Aczkolwiek wyroby sprzedawane w wymienionych bazarach wykonywane są przez górali szwajcarskich, należy podkreślić za pismem Heimatwerk, iż poza nielicznymi wyjątkami powstają one przy interwencji bardziej
wykształconych jednostek,
które czuwają nad techniką, ornamentyką,
(którą sami początkowo wykonywują i wypróbują) wprowadzają pewne
korekty, udzielają instrukcyj na odnośnych kursach.
Mamy tu więc wyraźnie dość powszechnie zachodzący w Europie
proces przekształcania się niegdyś izolowanej od wpływów sztuki ludowej
w bardziej powszechne rzemiosło.
Stowarzyszenie,

o którym

mowa, wydaje czasopismo

pL:

(,Heimatwerb
Blatter fur Volkskunst und Handwerk.
Uraniabrucke.
Heimathaus. Redaktor - dr Ernst Laur.

Zurich.

Pismo to, bogato i pięknie ilustrowane, porusza w sposób popularny
zagadnienia sztuki ludowej, rzemiosł ludowych, wyrobów artystycznych,
życia wsi, ochrony szwajcarszczyzny etc.
Artykuły tego pisma omawiają sprawy takie, jak ciężkie warunki
pracy i życia górali szwajcarskich w niektórych okręgach, np. w Graubunden, co ilustrują liczne fotografie typów i wnętrz ubogich chat, dalej
obyczaje ludowej np. wędrówka biednych dzieci szwajcarskich z Graubunden (ma Szwaby,), prace związane z górskim transportem siana, prace
w warsztatach rzemieślniczych, hafty dawne i dzisiejsze, tkactwo, ceramika
dawna i współczesna, meblarstwo oparte na tradycyjnych wzorach, wyróbpudełek, wyroby z wosku, wyrób zabawek, ozdób choinkowych, bajki,
wspomnienia z podróży, zastosowanie kwiatów w ornamentyce, bazary
rzemiosł ludowych, wreszcie camera obscura wprowadzona
przez pismo
w celu pokazania na ilustracjach degeneracji sztuki ludowej w postaci
produkowanej tandety i banału.
Schweizerische
Vereinigung
fur Heimatschutz.
Ligue pour
la Conservation de la Suisse Pittoresque, ostatnio noszące tytuł (,Ligue
Suisse de Sauvegarde du Patrimoine National». Powstała w 1906 roku.
Celem Ligi jest ochrona krajobrazu i charakterystycznego budownictwa ludowego, popieranie harmonijnego rozwoju budownictwa, rodzimych
zwyczajów, strcjów, gwar i pieśni ludowej, ożywienie przemysłu artystycz33*

�nego, ochrona rodzimej fauny i flory oraz popieranie rodzimego szwajcarskiego teatru (Schweizerisches Heimatschutztheater).
"V roku 1945 dodano do celów statutu: zachowanie i rozwój charakterystycznych
cech ojczyzny, które zawdzięcza wierze, przyrodzie i własnej historii.
Związek ten urządza też swoje zjazdy w różnych punktach Szwajcarii.
Na porządku dziennym takich zjazdów jest zwiedzanie kraju, zabytków,
posiedzenia sprawozdawcze
i referaty, których treścią w r. 1943 w Chur
i SplUgen były np. obyczaje ludowe i ochrona swojszczyzny w Graubiinden,
zaś w roku 1945 w Zurychu: «Zurych chroni swe stare ogrody,) (z wycieczką
po mieście), a także problem organizacji pracy w zakresie ochrony swojszczyzny. '
Szeroko zakrojony plan pracy tej Ligi, mającej w Szwajcarii duże
znaczenie, przyczynił się do powstania szeregu odrębnych instytucji, jak
Bund fiir Naturschutz,
Schweizerische Trachtenverein
itd., a poza tym
Liga prowadzi ożywioną i płodną działalność wydawniczo-organizacyjną.

(,Das neue landliche Bauen solI sich iiberall auf die órtliche Tradiotion stiitzen und sie sinnvolI weiterentwickeln.
Wir wollen keine «Farmen,)
keine standarisierten
Patent-Bauernhófe.
Ein Berner Bauernhaus
darf
nie gleich werden wie ein ostschweizerischer Hof» «(Heimiltschutz.), 1944,
nr 3-4, str. 99). (Nowe budownictwo wiejskie winno się wszędzie opierać
na miejscowych tradycjach i rozwijać je racjonalnie. Nie chcemy żadnych
«ferm.), żadnych standaryzowanych
i patentowanych
zagród chłopskich.
Berneńska chata nie powinna nigdy stać się podobną do wschodnio-szwajcarskiej zagrody).
Dalej pismo poświęca sporo uwagi melioracji i w związku z nią
ochronie swojszczyzny, prawodawstwu
dotyczącemu ochrony krajobrazu
i td. Niektóre numery są poświęcone określonym miejscowościom szwajcarskim, sprawie burzenia zabytkowych
kościołów, opisom starych zabytkowych domów i wnętrz, ich odnowieniu itd. Jeden z numerów (r. 1946,
nr I) został poświęcony ochronie
swojszczyzny i języka macierzystego.

Związek ten posiada w całej Szwajcarii swoje oddziały. W roku 1944
utworzył on biuro studiów i porad we wszelkich sprawach związanych
z budownictwem
tzw. Bureau Technique
du Heimatschutz,
ostatnio
Bauberatungstelle
fiir Arbeitsbeschaftung.
Fraumiinsterstrasse
14, Ziirich.
Prezesem tego biura 'został obrany ówczesny prezydent Szwajcarskiego Związku Inżynierów i Architektów Max Kopp.
Obok spraw współczesnego budownictwa
miejskiego i rozbudowy
kraju wyłoniły się problemy ochrony zabytkowego budownictwa ludowego,
renowacji oraz budowania
nowych osiedli wiejskich. Tym problemom
biuro poświęca szczególną uwagę.
W roku '1945 biuro to rozwinęło
(PlanungstelIe des Heimatschutzes).
Omawiane

stowarzyszenie

-

Sch wei zerische
nad Strojem Ludowym).

się również jako Biuro Planowania

wydaje

(,Heimatschutz*.
Redaktor
Urania briicke, Heimathaus.

We wstępie zostało tu-1Jostawione pytanie, co się powinno i co można
zrobić, aby rodzimy język macierzysty zachować w całej jego mocy i czystości. Dalej znajdujemy artykuły o ochronie swojszczyzny i gwar, o gwarach w okręgu Bazylei, w północno-wschodniej
Szwajcarii, artykuły o radio
i gwarach, o nazwach pól, o archiwum fonogramów w Zurychu, o atlasie
językowym niemieckiej Szwajcarii, o gwarze jako materiale językowym
literackim, o gwarach romańskich itd.

Ernst

Laur.

Adres:

Związek

Opieki

Istnieje od roku 1926, a celem jego jest badanie, ochrona oraz podtrzymanie
strojów ludowych,
które stanowią
cechę charakterystyczną
określonych grup i ich piękno.
W celu zrealizowania
powziętych zamierzeń zostały zorganizowane
grupy tzw. (,Trachtenleute.),
które przywracają
strój tam, gdzie on już
zanikł.
Na wielu terenach Szwajcarii już został wprowadzony nowy, na starych tradycjach oparty strój ludowy, obok stroju roboczego.
Związek ten dąży do zachowania cennych, tradycyjnych
wartości
kultury ludowej, do wskrzeszenia ludowej pieśni, tańca, stroju, mebli itp.,
w celu zachowania
charakterystycznego
odrębnego oblicza swego kraju
w obawie przed jego ujednostajnieniem.
Związek ten postawił sobie wyraźnie za cel kształtowanie człowieka,
walkę o duszę chłopa, którego «pragnie bronić przed złem tego Świata~.
Poszczególne "grupy strojów ludowych» dążą do zbadania dziejów
wsi, do poznania piękna krajobrazu, gospodarczych i kulturalno-historycznych stosunków oraz do powrotu tych tradycyjnych obyczajów, które do
dziś posiadają swą niewątpliwą wartość.

pismo:
dr

Trach ten verei n (Szwajcarski
Ziirich Heimathaus.

Ziirich,

Kwartalnik ten, którego artykuły drukowane są w językach niemieckim i francuskim, poświęcony zagadnieniom ochrony tradycyjnych walorów
rodzimej kultury szwajcarskiej porusza np. następujące zagadnienia:
budownictwo, a więc problem budowania nowych ferm, zagadnienia techniczne
(konstrukcyjne), estetyczne, przestrzenne, zagadnienie typów budowli i pIanowego rozbudowywania
wsi, dobre i złe budynki, normalizację
budownictwa etc.
\V licznych ilustracjach
podane są przykłady dobrych i złych rozwiązań architektonicznych,
zeszpecenia starych budowli dobudówkami,
napisami etc.
Pod jedną z fotografij znajduje się zdanie, charakteryzujące
stanowisko Związku Malowniczej Szwajcarii;
brzmi ono, jak następuje:

!
t'

~.

�(,Związek strojów ludowych» urządza tygodniowe kursy dokształcające w zakresie pieśni ludowej (pieśni przy pracy, pieśni żniwne, wiosenne
milosne), muzyki ludowej, folkloru (ballady, opowieści itd.), teatru ludowego (Reimatschutz
Theater), pracy zespołowej etc.
Do programu
stowarzyszenia
należy też urządzanie
uroczystości
częściowo opartych na dawnych zwyczajach, w których przedstawione są
dawne tradycje, a biorący w nich udział masowo występują w strojach
ludowych. W roku np. 1946 w Interlaken obchodzono święto strojów ludowych i pasterzy alpejskich, w którego programie
po nabożeństwach
katolickich i protestanckich
odbyly się pochody, zawody (m. in. w grze
na trąbach pasterskich), tańce ludowe i pikniki.
Dla ułatwienia
zaopatrywania
się w stroje ludowe pismo podaje
adresy krawcowych strojów ludowych, adresy, pod którymi można nabywać surowiec, a także adresy warsztatów, np. wyrobów ze słomy (kapelusze),
ozdób filigranowych itp.
Poza tym związek

wydaje

własne pismo pt. «Reimatlebem.

«Rei ma tle be n». Zeitschrift
der Schwcizerischen
Trachtenvereinigung. Zurich. Reimathaus.
Redaktor - Louise Witzig.
Pismo to, zaopatrzone
w liczne i doskonałe fotografie, stawia sobie
cele objęte programem stowarzyszenia.
W artykułach swych porusza ono
sprawy programowo-ideowe
i podkreśla wartość strojów ludowych, nakładającą pewne obowiązki moralne i sprzyjającą odnowieniu ducha ojczystego. (&lt;Reimatlebem,
1946, nr 2/3). Poprzez strój bowiem znaleziono
drogę do sztuki ludowej, do pieśni, tallca, teatru ludowego, zabaw, obyczajów, rodzimych rzemiosł, mieszkań i budowli, a więc do ochrony swojszczyzny, jak głosi treść jednego z artykułów.
Następnie dając bogate ilustracje, pismo omawia obszernie sprawę
strojów ludowych, podkreśla dobre i złe rozwiązania
w tej dziedzinie;
opisuje zwyczaje ludowe, jak np. wypędzanie zimy, witanie wiosny, BożeNarodzeniowe
chodzenie z gwiazdą i z maszkarami,
zabawy ludowe,
wreszcie opisuje dawne ludowe pielgrzymki, daje sprawozdania
z prac
zrzeszenia, z kursów itp.
Gesellschaft
stwo Szwajcarskiej

fiir Schweizerische
Kultury Teatralnej).

Theaterkultur

Wydaje roczniki poświęcone zagadnieniom
dowego. Redaktor - Richard Ammann. Olten.

teatru,

(Towarzym.

l.

teatru

lu-

Między innymi ukazaly się tam monografie poświęcone następującym tematom: teatrowi ojczystemu, kulturze tea tralnej (widowiska Bożellarodzeniowe,
letnie,
wędrowne),
berneńskiemu
teatrowi
ochrony
swojszczyzny,
widowiskom
Szwajcarii
romańskiej.
Jedna
z monografij
nosi tytuł: «Das Yolk spiclt Thea ten&gt;.

\V pracy tej między innymi poruszono zagadnienia teatru ludowego,
takich \vidowisk ludowych, jak np. zabawy w środę Popielcową, widowiska
święta strojów ludowych etc.
Stowarzyszenie to urządza również specjalne kursy teatru ludowego;
program takiego tygodniowego kursu w Lucernie m. i. obejmował zagadnienie realizacji teatralnej
zwyczajów i zabaw Bożenarodzeniowych
i zapustnych, stylizowanych gwarowych sztuk ludowych itd.
Bund
Mundarten).

fUr

Schwytzer

Dutch

(Pflege

und

Rheinerhalten

der

O związku tym wspominam,
gdyż działalność jego w znacznej
mierze pokrywa się z pracami związanymi z ochroną kultury ludowej,
prowadzoną z jednej strony w Bernie przez Ch. Rubi (Der Rochwachter),
a z drugiej strony przez dr E. Laura i p. E. Witzig w Zurychu.
Maria

Znamierowska-Priifferowa

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="8510" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="8489">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/bf5337a0ebd334a85f3dc33daea0d8b3.pdf</src>
        <authentication>aae0270243ebd9ee590399f3e50a49b3</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101656">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:128</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101658">
                <text>1951</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101660">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:110</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101662">
                <text>Recenzje i sprawozdania / LUD 1948-51 t. 39</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101664">
                <text>LUD 1948-51 t. 39,s.416-443</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101666">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101667">
                <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101668">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="101669">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101671">
                <text>RECENZJE I SPRAWOZDANIA
J. POTlECHIN, &lt;,Zadaczi bor'by z kosmopolitizmom
wetnografii&gt;}. Sowietskaja Etnografia, zesz. 2, 1949 r. vVyd. Akad. NaukZ. S. R. R.,
Moskwa.
W drugim zeszycie &lt;&lt;SowieckiejEtnografii&gt;} za rok 1949 znany etnograf radziecki J. Potiechin umieścił dłuższy artykuł zatytułowany &lt;,Walka
z kosmopolityzmem
w etnografii&gt;}.
Kosmopolityzm w nauce nie jest rzeczą nową, opanowuje on naukę
burżuazyjną w okresie budzenia się uświadomienia
narodowego uciśnionych ludów. Rozwój ustroju kapitalistycznego
prowadzi zwolna. do kompletnego wyrzeczenia się poczucia narodowości, w/g słów Marksa I Engl~sa,
&lt;&lt;wolna konkurencja i handel światowy spłodziły obłudny, burżuaZYjny
kosmopolityzm&gt;}.
W ostatnich czasach idea kosmopolityzmu stała się jednym z głównych narzędzi eskpanzji amerykańskiej. Doktryna Trumana jest właściwie
programem
budowy imperium
amerykańskiego,
które ch:e. poc~łonąć
kraje kolonialne i suwerenne państwa. Ideolodzy amerykanskIego Imperializmu głoszą, że walka o narodową niepodległość j~st przeżytk~em, że
wiek XX jest wiekiem kosmopolityzmu; słusznie mówi Zdanow na jednym
z zebrań kompartii w r. 1947, że &lt;&lt;nawoływania do wyrzeczenia się suwerennych praw narodów i zaszczepienia im idei rządów wszechświa towych
jest głównym zadaniem kampanii zdążającej do podboju Europy»
Walka z kosmopolityzmem
powinna się toczyć na wszystkich odcinkach frontu ideologicznego, nie wyłączając zwłaszcza etnografii, jako
że przedmiotem jej badań jest właśnie opis i wyjaśnienie cech s~ecyficznych danego narodu, wyróżniających
go ~d mnych grup ~tn~cz~ych.
Najlepsze określenia pojęcia narodu dał Stalm w swym przemowIem~ do
finlandzkiej delegacji, mówiąc, że &lt;,każdy naród, czy duży, czy mały posIada
swe cechy specyficzne, które należą tylko do niego. Cechy te stanowią wkład
wniesiony przezeń do skarbnicy kultury światowej)}.
Specyfika narodowa sięga w głąb dziejów historyczn~c.h narodu,
powstaje jako rezultat krzyżowania się rozmaitych kultur, lud I Jego specyficzne cechy są alfą i omegą etnografii, która ma tym więcej do .powiedze.n~a
im dalej sięga w przeszłość. Kosmopolityzm więc, który neguje całkOWICIe
pojęcie specyficznych odrębności danego -narodu, nie może być przez

etnografów tolerowany. Pomimo to idee kosmopolityczne opanowały całkowicie burżuazyjną etnografię amerykańską i europejską.
Etnografia w miarę rozwoju kapitalizmu, a zwłaszcza imeprializmu,
nabiera coraz większego znaczenia w krajach burżuazyjnych.
Instytucje
etnograficzne współpracują tam w ścisłym porozumieniu z ministerstwami
kolonialnymi, a wybitni etnografowie
rozwiązują
problemy
związane
z polityką kolonialną. W r. 1944 czasopismo &lt;,Man» umieszcza artykuł
przedstawiciela
polityki kolonialnej Lorda Chejli pt.: &lt;,Rola etnografii
w rządach kolonialnych&gt;}. Zbyt wiele miejsca i czasu zajęło by wyliczenie
wszystkich przykładów współpracy burżuazyjnej etnografii z administracją
k,Jlonialną·
Rzeczą znamienną
jest fakt, że zainteresowania
amerykańskich
etnografów, ograniczały się przed drugą wojną światową do ludów Ameryki,
lecz z chwilą ukazania się doktryny Trumana,
objęły Indonezję, Indie,
Afrykę·
Różnorodność
dróg jakimi idzie etnografia nie przeszkadza utrzymaniu łączności z zagadnieniem nacjonalizmu i jego rozwojem. Od czasu
kiedy odrębność narodowa stała się hasłem narodów uciśnionych, burżuazja
zmieniła swój stosunek do nacjonalizmu i zaczęła głosić idee kosmopolityzmu. Teoretycy imperialistycznej
burżuazji w osobach Espersona lingwisty duńskiego, amerykanina
Kohna i wielu innych uważają, że
pojęcia «naród&gt;} nie da się zdefiniować, że wogóle jest przeżytkiem barbarzyńskim, pozostałością czasów bardzo odległych. Kobban, Wirt, Sturze
i inni pseudouczeni
służalcy imperializmu
gorliwie zwalczają odrębność
nacjonalizmu,
twierdząc, że należy stworzyć jeden wielki naród, naród
uniwersalny, którym może być tylko najdoskonalszy naród amerykański.
Panowie ci zapominają, że Stalin podał przed 35 laty w pracy (,Marksizm
i nacjonalnyj
wopros&gt;), ściśle naukową definicję pojęcia (&lt;naród-nacja»,
jest to, mówi Stalin, społeczność ludzka powstała drogą rozwoju historycznego, zamieszkująca
jedno terytorium,
złączona
wspólnym językiem,
warunkami
ekonomicznymi,
posiadająca
wspólną psychikę wyrażającą
się we wspólnej kulturze&gt;}.
Potiechin w dalszym ciągu artykułu zarzuca burżuazyjnej etnografii
następujące błędy: nie uznaje ona metody wielkiego Morgana jako jedynego z etnografów burżuazyjnych,
który zbliżył się do materialistycznego
pojmowania
historii. Po wtóre etnografia
burżuazyjna
uznaje podział
etnografii na opisową i teoretyczną, a tej ostatniej blisko do abstrakcyjnej
i beztreściowej burżuazyjnej socjologii.
Etnografia
burżuazyjna odrywa pojęcie kultury od narodu i przekształca je w coś nieokreślonego, co istnieje poza czasem i przestrzenią.
Koncepcje te głoszą szkoły: ewolucyjna i kulturowo-historyczna,
powstanie
tej ostatniej Potiechin uważa za oznakę reakcji w etnografii. Następnie etnografię burżuazyjną
charakteryzuje
stale wzrastający
chaos teoretyczny
Lud, T. XXXIX.

�i coraz większe stosowanie prac naukowych do potrzeb polityki kolonialnej,
jak to widzimy w szkole funkcjonalnej.
Podstawę filozoficzną amerykańskiej
etnografii stanowi obecnie pragmatyzm, najbardziej reakcyjny z kierunków
filozoficznych.
Etnografia rosyjska powstała jako nauka w połowie XIX w. w okresie
działalności
wybitnych
rewolucjonistów
demokratów,
w okresie walk
ideowych, kiedy materializm
historyczny
wypierał z zajętych pozycji
heglowsko-schelIingowski
idealizm. Był to również okres kształtowania się
rosyjskiej świadomości narodowej.
Czołowi przedstawiciele
narodu rosyjskiego z Bielińskim na czele zwalczali rozpowszechnione
wszędzie mniemanie o drugorzędności rosyjskiej kultury i starali się wykorzenić służalczy
stosunek nauki rosyjskiej do zachodnio-europejskiej.
Zwrócono uwagę
na ludową twórczość rosyjską. Dobrolubow
pierwszy ocenił znaczenie
folkloru, dla charakterystyki
narodu.
W przeciwieństwie do etnografii burżuazyjnej
etnografia radziecka
powstała i rozwija się na podwalinach proletariackiego
internacjonalizmu.
Bierze ona za punkt wyjścia leninowsko-stalinowską
naukę o narodzie,
traktującą naród jako kategorię historyczną i odrzucającą
udział czynników biologicznych
w jego kształtowaniu.
Etnografia radziecka w myśl
nauki leninowsko-stalinowskiej
uważa, że masy pracujące różnych narodowości nie mają powodu do nienawiści i niezgody,
łączy je bowiem
wspólna walka z wyzyskiem i kapitalizmem.
Etnografia radziecka kierując się słowami Stalina uważa, że rozl1lca
w barwie skóry, czy w poziomie kultury nie uprawnia do wywyższania
jednych narodów i poniżania innych. Obcy jest sowieckiej etnografii nihilizm narodowy, który wyraża się w lekceważeniu
swego narodu i jego
cech specyficznych; masy pracujące nie mogą traktować obojętnie losów
swego narodu i swej kultury.
Etnografia radziecka głosi w imię proletariackiego internacjonalizmu
równowartość
potencjału
możliwości rozwojowych
każdego
narodu
i uznaje ich prawo do samodzielnego bytu. Etnografia radziecka pochlubić
się może pięknymi tradycjami walki z szowinizmem i z teoriami rasistowskimi. Staje ona zawsze w obronie ludów kolonialnych.
Praca naukowa
etnografów radzieckich idąc po linii leninowsko-stalinowskiej nauki, umacnia
ideały proletariackiego
internacjonalizmu,
a tym samym zwalcza kosmopolityzm burżuazyjny.
Etnografia radziecka nie uznaje nauki kosmopolitycznej wyjałowionej
z wszelkich cech narodowych,
przeciwnie, nauka każda jest narodową
i każdy naród ma prawo chlubić się swymi zdobyczami naukowymi i dążyć
do tego, by prześcignęły one naukę innych krajów.
Zofia

AJalewska

INSTYTUT
ETNOGRAFII
IM. MIKŁUCHO-MAKŁAjA.
AKA·
DEMIA NAUK Z. S. R. R. (,Kratkije
Soobszczenia,&gt;,
zesz. V i VI,
r. 1949.
Instytut
Etnografii im. Mikłucho-Makłaja
przy Akademii Nauk
Z. S. R. R. wydaje (,Kratkije Soobszczenia,&gt;. Zeszyty V i VI tego wydawnictwa zawierają kilkanaście sprawozdań z wyników badań antropoetnograficznych przeprowadzonych
w latach 1944-48 na terenie Azji płn.
i płn. wsch. Badania antropologiczne
dążą do rozwiązania
problemów
etnogenezy
ludów zamieszkujących
terytoria płn.-wsch.
azjatyckie; badania etnograficzne mają na celu ustalenie zmian, jakie zaszły pod wplywem
socjalizmu w kulturze materialnej, duchowej i społecznej tych ludów oraz
notowanie zjawisk kulturowych. Wśród sprawozdań antropologów zajmuje
naczelne miejsce F. P. Debec, który referuje badania antropologiczne
na
Kamczatce,
rozpoczęte w 1945 r. Wyniki ich dały pewnik, że Czukcze,
hodowcy renów zbliżeni są pod względem rasowym do mongoloidów
płn. i wsch. Azji, wobec czego upada
teoria o pokrewieństwie
ich
z Indianami
Ameryki. Cechy uważane za amerykańskie są charakterystyczne dla Eskimosów i Czukczów osiadłych na wybrzeżach Pacyfiku.
Co do genezy Czukczów istnieją dwie hipotezy: Typ Czukczów, hodowców
renów, powstał dzięki zmieszaniu
się typu Eskimosów nadbrzeżnych
z wybitnie mongoloidalnymi
Lamutami. Hipotezę tę potwierdza, istniejący
w etnografii, pogląd o tunguzo-Iamuckim
pochodzeniu
czukockiej i koriackiej hodowli renów, hipoteza ta jednak nie wyjaśnia specyficznych
cech Czukczów, którymi różnią się oni od Lamutów i Eskimosów. Druga
hipoteza głosi, że mongoloidalni
Czukcze są typem samoistnym,
który
się zjawił w płn. wsch. Azji przed migracją tunguzo-Iamucką.
Rozwiązanie
problemów
etnologicznej
syntezy
na Ka mcza tce hamuje
l)rak materiału
paleoantropologicznego
nie tylko na
Kamczatce, lecz i na całym Dalekim Wschodzie. Z innych prac antropologicznych znajdujemy
M. G. Lewina: (,Antropołogiczeskije issledowania
na Amurie i Sachalinie'&gt;. Dotychczasowe
badania
ludów sachalińskich
i nadamurskich są niewystarczające z powodu różnorodnych metod badania,
co utrudnia porównawczą
analizę materiałów, odnoszących się do ludów
Amum i Sachalinu.
M G Lewin w r. 1947 zrobił pomiary Ajnów, Niwehów czyli Gi.
laków z płd. Sachalinu, Niwehów zamieszkujących
limany Amuru, Ni·
wehów z nad środkowego Amuru, Oroków Sachalińskich,
Negidalców
z nad rzeki Amguni, Ulczów czyli Olczów i Nanajców czyli Goldów.
Wśród mongoloidalnego
środowiska Ajnowie wyróżniają
się szeregiem
cech antropologicznych,
z których jedne zbliżają ich do typu australoidalnego, inne do europeoidalnego.
Materiały antropologiczne zebrane przez
ekspedycję pozwalają na podział mieszkańców nadamurskich
i sachalińskich na 3 zasadnicze typy: ajnoski, gilacki i oroko-negidalski.
Ten ostatni

27*

�42

4'20

zbliżony jest do lamuckiego; gilacki typ wymaga jeszcze dokładnego zbadania Oroczów i Ude. Sprawozdanie
Lewina podobnie jak i Debeca
zaopatrzone jest w tablicę pomiarów.
N. N. Czeboksarow
referuje główne tezy swej doktorskiej dysertacji pt. (,Siewiernyje kitajcy i ich sosiedy». Podstawę pracy Czeboksarowa
tworzą materiały nie tylko antropo-etnologiczne
lecz i prehistoryczne,
etnograficzne
i lingwistyczne.
Celem badań antropologicznych
w płn.
wsch. Azji było wydzielenie typów antropologicznych,
z których składa
się ludność Azji Wschodniej, wyjaśnienie dziejów ich powstania i dalszych
przemian, jakim uległy w czasie i przestrzeni oraz wytłumaczenie zagadnienia etnogenezy narodów wschodnio azjatyckich. Analiza cech antropologicznych
dzisiejszej ludności Azji nakazuje
przeprowadzenie
podziału
jej na kilka grup różniących się od siebie morfologicznie i zamieszkujących
terytoria o wyraźnie zakreślonych granicach.
Trudno jest w tym sprawozdaniu
omówić dokładnie wszystkie tezy
uczonego radzieckiego,
przedstawione
przezeń w formie tak zwięzłej,
że należałoby je dosłownie powtórzyć, ograniczyć się więc należy do zacytowania tylko jednej z nich, w której autor mówi, że zestawienie danych
paleoantropologicznych,
etno antropologicznych,
etnograficznych
i lingwistycznych
pozwala skonstatować
w głąb sięgające zmieszanie rasowe
wszystkich współczesnych grup etno-lingwistycznych
i kształtowanie
się
ich na pod~tawie różnorodnych
antropologicznych
komponentów.
Czeboksarow odrzuca teorie o zachodnim pochodzeniu języka i kultury chińskiej.
Naród chiński ukształtował
się na przełomie I tysiąclecia przed naszą
erą w dorzeczu Huangho
na podstawie autochtoniczej
mongoloidalnej
ludności w ścislym związku z przodkami Mandżurów na płn. i Koreańczyków, Tybeto-burmańczyków
na zachodzie i Man-chmerów
na południu.
Z paleoantropologii
znajdujemy
w (,Kratkich Soobszczeniach~
referat
Ginzburga odnoszący się do ma teriału paleoantropologicznego,
znalezionego
w Azji Środkowej. Materiały te są jeszcze bardzo skąpe, obejmują jednak
okres czasu od Neandertalczyka,
znalezionego w 1". 1938 w Teszik- Tana
przez Okładnikowa
aż do człowieka dzisiejszego. Oczywiście, istnieje
w tym okresie dużo luk. W Anau znaleziono czaszki z epoki neolitycznej,
należą one w jg Sergiego do długogłowego typu europoidalnego.
Dawniejsze od nich czaszki wykopane w południowo uzbeckiej republice są
również typu dolichocefalicznego.
Wszystkie inne wykopaliska pochodzące z okresu późniejszego, zaczynając od pierwszych wieków nowej ery, aż do VII-XIII
w. to znaczy
czaszki Usuniów, czaszki z mogilnika kełnkolskiego, z cmentarzysk Dżambulskich i doliny Czujskiej świadczą, że dawni mieszkańcy tych rejonów
należeli do krótkogłowców
europoidalnych
lub mongoloidalnych
z domieszką typu europoidalnego.
Widać z powyższego, że typ długogłowy

...,

I

śródziemnomorski
istniał w Azji już w paleolicie, przyczym zasięg jego
przesunięty był bardziej ku wschodowi niż obecnie.
Ekspedycje
amuro-sachalińska,
ewenko-tunguska
i kazachstańska
przeprowadziły
prócz badań antropologicznych
również badania etnograficzne. Stosując się do ustalonego programu
badano przede wszystkim
zmiany jakie zaszły w kulturze tych ludów pod wpływem ustroju socjalistycznego. Gilacy, Oroczowie i Ulczowie skupieni są obecnie w dużych
kołchozach, budownictwo ich wzoruje się na budownictwie
wielkorosyjskim; dawne prymitywne narzędzia zastąpiono
nowoczesnymi,
hodowlę
renów prowadzi się w sposób racjonalny
pod zarządem państwowym.
Da wną odzież zastąpiono kupną. Zmieniły się na lepsze warunki higieniczne •.
Kultura
społeczna wykazuje również zmiany:
przestały obowiązywać
dawne nakazy egzogamiczne. Stare wierzenia i kulty trwają gdzieniegd?ie,
lecz w formie zmienionej jak np. święto niedźwiedzia,
które ma obecnie
charakter święta kołchoznego.
Ekspedycja ewenko-tunguzka
zbadała stopień jakutyzacji
Tunguzów i etnograficzne
właściwości
kultury socjalistycznej
w kołchozach
bardziej oddalonych
od rejonowego centrum.
Wyniki badań podaje
G. M. Wasilewicz. Zebrane materiały ilustrują egzystencję kołchozów,
ich rozwój i historię. Z dawnej kultury materialnej odnaleziono łódź pokrytą skórą łosia, szałas, z grubych desek, saneczki, na których się siedzi
jak na koniu i do których zaprzęgano renifery; istnieją jeszcze pewne
obrzędy i zwyczaje myśliwskie i hodowlane, obrzędy związane z życiem
człowieka od kolebki aż do grobu. Zebrano materiały do ornamentyki
z drzewa i kości oraz ornamenty haftu i aplikacji wykonywane przez kobiety. Ilość Ewenków wynosi mniej więcej 2000 osób, mieszkają oni w kołchozach, trudnią się myśliwstwem i hodowlą, miejscami wprowadzają
rolnictwo. Badania lingwistyczne dowiodły istnienia dwóch grup Ewenków
pmiadających
odrębny dialekt.
I. P. L a w r o w, członek Amuro-Sachalińskiej
ekspedycji zbadał
i opracował sztukę Niwehów i Ajnów. Doskonałość tej sztuki i jej ornamentyka zwracały.uwagę
niejednego badacza, temat ten opracowali dawniej
Sternberg, Schrenk, Laufer Lopatin i Iwanow. Lawrow zbadał zagadnienia
stylu, genezy i ewolucji form ornamentalnych
oraz, jako pracownik Instytutu Przemysłu Artystycznego, przygotował materiał potrzebny do wskrzeszenia i podtrzymania
zanikającej sztuki ludowo-nadamurskiej.
Lawrow
opisuje odnalezione w t. zw. spichrzach niedźwiedzich naczynia rytualne
używane podczas ('Święta niedźwiedzia&gt;). Są to czerpaki drewniane dochodzące do długości metra, pokryte rzeźbą, której głównym motywem jest
niedźwiedź.
Czasami spotyka się r'ównież węże z głową niedźwiedzIa.
\V tym ornamencie
uwiecznił się kult niedźwiedzia
rozpowszechniony
niegdyś w całej Północnej Syberii z kultem węża przyniesionym
przez.

�ł

422

\

Ajnów z południa. Pod wpływem Japończyków
niedźwiedzia znikły zupełnie.

kult niedźwiedzia

i święto

S. W. Iwanow,
jeden z członków ekspedycji ewenkijsko-tunguzkiej
pisze o sztuce Ewenków, która podobnie jak i sztuka Goldów, Niwehów,
Oroczów i Ulczów powstała i rozwijała się w jednakowych
warunkach
środowiska rybołówczo-myśliwskiego
i pierwotnie
odgrywała rolę łącznika
między ludźmi. Rysunek na korze drzewa lub sylwetka z tej kory wycięta
wskazywały drogę w tajdze lub zawiadamiały o śmierci czy chorobie krewniaka. Sylwetki z kory brzozowej odgrywały do niedawna jeszcze ważną
rolę w magii łowieckiej i leczniczej. Służą one również jako zabawki
dziecinne. Szamallską odzież rytuałną i bębny zdobią podobne figurki
wycięte z metalu.
Z innych sprawozdań zwracają uwagę G. S. Masłowej z badań nad
garncarstwem
i odzieżą w okręgu kargopolskim. Wyrobem naczyń i zabawek z gliny trudnią się kobiety, w użyciu jest ręczne kolo garncarskie.
Zabawki przedstawiają zazwyczaj kobietę, która trzyma ptaki na wzniesionych w górę rękach; kaczuszka, koń, łeś i baranek są naj typowszymi
zabawkami. Autorka daje również opis
rysunki dawnej odzieży kobiet
i dziewcząt kargopolskich.
S. P. Rusiajkina
opisuje odzież i jej ornamentykę
u Tadżyków,
E. M. Peszczerewa
podaje historię cechów w Azji Środkowej, specjalnie
zaś opisuje cech garncarski w Pedżykistanie. Garncarstwo było rzemi0słem
dziedzicznym
i wiązało się z kultem przodków. Pracownia garncarska
była miejscem poświęconym kultowi przodków, miejscem, gdzie przebywały duchy opiekuńcze, którym składano krwawe ofiary przy jej otwarciu
i poświęceniu nowego pieca. Piec garncarski posiada moc leczniczą przeciw
bezpłodności i różnym innym cierpieniom. Przewrót październikowy zreorganizował egzystencję cechów, łącząc dawnych jego członków w artele.
Przetrwał jednak pełen czci stosunek do pieca i pracowni garncarskiej.
Z innych prac umieszczonych w (,Kratkich Soobszczeniach» zwracają
uwagę prace T. A. Zdanki
o strukturze rodowoplemiennej
u Karakałpaków oraz M. W. Sa zonowej
(,O zemelnych otnoszeniach w Chiwinskom
chanstwie w XIX stoleci» ; na podstawie
materiałów
odnalezionych
w archiwum
Chanów Chiwy. A. S. Morozowa
omawia zagadnienie
niewolnictwa u Turkmenów w XIX w.
E. R. Binkiewicz

mówi o historii

czerkieskiej

siedziby.

B. O. Do łgich pisze o składzie rodowym i plemiennym ludów zamieszkujących płn. środk. Syberię i stwierdza, że podzia l plemienny odpowiada podziałowi na jednostki administracyjne.
Przy tym ród i plemię
u ludów tych posiada cechy uznane przez Engelsa i Morgana, jako klasyczne dla rodu i plemienia, a więc wspólne imiona rodowe, ado peję,
wspólne pojęcia religijne, krwawą zemstę, pomoc wzajemną. \V "KraIkich

j

',J

Soobszczeniach»
znajdujemy
też sprawozdanie
G. G. Stra tanowicza
o badaniach
robionych
u Kirgizów i Dunganów
należących do grupy
oszskiej, którzy w pocz. XIX w. uciekając przed uciskiem Mandżurów,
przekroczyli granice Rosji i tam osiedlili się na stałe.
A. A. Korbe
podaje program przeprowadzenia
etnograficznych
badań kołchozowego aułu kozackiego. Program ten należy stosować we
wszystkich badaniach terenowych. Różni się on tymod poprzednich programów, że wymaga, by uwaga badającego skoncentrowała się przede wszystkim na poznaniu procesów, jakie powstają w życiu ludu w związku ze
zwycięstwem socjalizmu i dążeniem do komunistycznego
ustroju. Należy
pozostawić na drugim planie dawniejsze zjawiska kulturowe i poznawać
je o tyle tylko, o ile one są konieczne do zrozumienia zmian jakie zaszły i zachodzą w życiu wsi i do wyjaśnienia zjawisk życia dzisiejszego. Pracownik
terenowy powinien ściśle stosować w swych badaniach metodę konkretnohistoryczną i notując zjawisko rozważyć starannie czy jest ono rezultatem
socjalistycznej
przebudowy
kultury czy też należy do przeszłości i jest
przeżytkiem, należy zbadać jego trwałość, przebieg zanikania, stwierdzić
zasięg w przestrzeni i czasie. Centrum zainteresowań badacza terenowego
powinno stanowić ustalenie nowych zjawisk i związek ich z innymi. Prócz
notowania wejścia w użycie np. traktorów należy zwrócić uwagę na stosunek ludności do mechanizacji, wpływ jej na wzrost kultury, na powstające
nowe formy pomocy wzajemnej.
P. I. Kuszner.
(Knyszew) podaje autoreferat z dysertacji doktorskiej. zatytułowany:
,'Etniczeskaja granica 'i etniczeskaja territorial).
Oba te terminy są dziś niezwykle popularne, lecz znaczenie ich nie
jest jasne, czego dowodzą pertraktacje
na temat granic prowadzone po
zakończeniu każdej wojny. Praca Kusznera składa się z 2 części: W pierwszej, rozpatruje autor zagadnienie granicy etnicznej, w drugiej - etniczego
terytorium. Granicą etniczną nazywa się zwykle rubież dzielącą terytoria
zamieszkałe przez 2 narody, przytym etnografowie i etnostatystycy wprowadzają pod to określenie pojęcie większości danego narodu czy grupy
etnicznej w stosunku do reszty ludności. Prowadzi to do ignorowania rzeczywistych granic. Lingwiści przeciwnie, uznają tylko granicę językową.
Wg Kusznera granicę etniczną stanowi nie tylko język używany przez
ludność, lecz cały kompleks specyficznych właściwości danego narodu,
na który składały się wieki. Granice etniczne nie tworzą w tym wypadku
linii prostej, lecz przecinają się i zazębiają nawzajem tworząc sieć, w której
znajdują się elementy etniczne mieszane, lub powstają mniejszościowe
wysepki. Istnieją również i pasy pograniczne
zamieszkałe przez grupę
przejściową pod względem etnicznym. Określenie więc granic etnicznych
jest możliwe tylko po gruntownym zbadaniu etnograficznym i geograficznym danego terytorium.
Badać należy rozmieszczenie gruntów, a nawet
ulic i domów. Spory międzynarodowe o terytoria etnograficzne wymagają

�poznania tych terytoriów w aspekcie historycznym. Statystyka etniczna
wymaga wprowadzenia
w niej gruntownych
zmian nawet w krajach
europejskich.
Zofia lv!alewska
M. LEWIN, J. ROGIl'\SKIJ,
amerikanskij
rasizm(,.
Sowietskaja
Akad. Nauk. Z. S. R. R. Moskwa.

N. CZEBOKSAROW.
cAngłoEtnografia zesz. I, 1949 r. vVyd.

Trzech wybitnych antropologów radzieckich Lewin, Roginskij i Czeboksarow porusza sprawę anglo-amerykańskiego
rasizmu w obszernym
koreferacie umieszczonym w I zeszycie (,Sowietskoj Etnografii» za r. 1949.
Pierwsze przejawy rasizmu spotykamy w Ameryce już w r. 1844,
kiedy amerykański minister spraw zagranicznych,
w odpowiedzi na notę
państw europejskich w sprawie handlu niewolnikami,
dał uzasadnienie
tego handlu niższością rasy czarnej. W roku 1854 uczniowie Mortona,
Nott i Gliddon wydali książkę pt. (,Typy ludzkie», w której chcąc udowodnić bliskie pokrewieństwo rasy czarnej z małpami podają karykaturalne
podobizny czaszek murzyńskich. Uzupełnieniem tego dzieła jest rozprawa
Agasiza przeciwnika Darwina, twórcy teorii o różnorodnym pochodzeniu
ras ludzkich, nie powiązanych ze sobą żadnym absolutnie pokrewieństwem.
Teorie rasistowskie znalazły licznych apologetów w Anglii i Francji.
Wybitny etnolog angielski James Gent założyciel Londyńskiego Towarzystwa Antropologicznego w r. 1863 wygłasza referat o stanowisku Murzyna
w przyrodzie, w którym dowodzi, że Murzyn nie może korzystać z dobrodziejstw cywilizacji, ponieważ stoi na poziomie rozwoju nie wiele wyższym
od rozwoju małp.
Zasadnicze twierdzenie Darwina o znaczeniu doboru naturalnego
jako czynnika ewolucji w świecie organicznym, zastosowano bezprawnie
do społeczeństwa ludzkiego, tłumacząc w ten sposób wszystkie biologiczne
i socjalne różnice, jakie istnieją między ludźmi, narodami i klasami. Dobór
naturalny uznano jako główną dźwignię historii. Przedstawicielami socjalnego darwinizmu są Haeckel, Ammon, Chamberlain,
Vache de Lapouge
i Benjamin Kidd, w literaturze pięknej - Kippling. W amerykańskiej
nauce teorie o socjalnym doborze i rasach wybranych głosi Berdiess, profesor Uniwersytetu w Kolumbii. Rasizm anglo-amerykański
wzrasta do
niebywałych rozmiarów. W r. 1916 ukazuje się książka Granta pt. (,Koniec
wielkiej rasy'), książka ta jest jednym hymnem pochwalnym na cześć rasy
nordyckicj.
Rezultatem
końcowym socjalnego darwinizmu jest maltuzjanizm, potępiony jak najsurowiej przez Marksa i Engelsa.
Z socjalnym darwinizmem łączy się ściśle eugenika, ojczyzną jej jest
Anglia, twórcą Francis Galton, który wygłosił w 1904 r. w Londyńskim
Towarzystwie Socjologicznym odczyt "Eugenika jej cele i zadania'&gt;. \V od-

,)

j
~.
!

czycie tym Galton mówi o walce ze zwyrodnieniem wyższych ras ludzkich,
drogą sztucznego doboru małżeństw, oraz stwarzania warunków wpływających ujemnie na płodność ras niższych. Poglądy Galtona rozwija dalej
Pearson, potępiony jak najsurowiej przez Lenina w jego pracy o materialiźmie i empiriokrytycyźmie.
Skutki teorii eugenicznych wyraziły się w niektórych Stanach Ameryki ustawą o przymusowanej sterylizacji. Genetycy amerykańscy i angielscy
opracowują projekty ograniczenia urodzeń w krajach kolonialnych. W litera turze angielskiej i amerykańskiej
istnieje szereg dzieł dotyczących
problemu eugeniki. W r. 1943 ukazała się książka Edwarda Thorndicka,
który twierdzi, że zdolności i działalność
człowieka zależą od genów
świadomości. Naukowe podstawy eugeniki są jednak kruche, wszystkie
prace cechuje tendencyjność
rasistowska, badania psychotechniczne
są
naciągane lub fałszowane. W r. 1939 ukazała się książka Ceona &lt;,Rasy
Europy», w pierwszej chwili sprawia ona wrażenie, że autor nie jest
rasistą, bliższe jednak zaznajomienie się z treścią rozwiewa to złudzenie.
Rasę białą uważa Coon za nosicielkę wyższych kultur, inne rasy nie mają
z nią nic wspólnego i pochodzą od form bardziej prymitywnych. W tym
właśnie punkcie skupiają się najbardziej reakcyjne poglądy Coona z zakresu
antropogenezy, odrzucone przez uczonych radzieckich: chodzi tu mianowicie o niezależność pochodzenia
Homo Sapiens od Neandertalczyka,
podczas gdy stwierdzono, że Pithecantropos i Neandertalczyk są stadiami
rozwojowymi dzisiejszego człowieka. W dalszym ciągu referatu autorowie
omawiają szereg książek i artykułów, o mniej lub więcej wyraźnie zaznaczonych tendencjach
rasistowskich, jak praca Huntigtona,
Hoatona,
Halla i innych. Osobny rozdział poświęcony jest omówieniu szkoły funkcjonalnej w etnografii jako wybitnie wyróżniającej się swą współpracą z imperializmem i rasizmem.
O stosunku funkcjonalnej szkoły do imperializmu umieszczono już
w zeszłym roku sprawozdanie na podstawie pracy Potiechina o szkole
funkcjonalnej.
Rasizm w krajach anglo-amerykańskich
nie ogranicza się tylko
do teoretycznych rozważań, lecz stosuje się w życiu praktycznym w postaci
linch'u i w ustawodawstwie amerykańskich Stanów Zjednoczonych. Trzynastomilionowa ludność murzyńska podlega rasowej dyskryminacji i znajduje się w ciężkich warunkach materialnych, opłacana jest bowiem gorzej
od białych robotników. W Stanach południowych Murzyni mogą mieszkać
tylko w dzielnicach dla nich przeznaczonych.
W Stanie Missisipi istnieje
ustawa, która przewiduje karę więzienia za występowanie w obronie
.\lurzyna.
Smutną sławę zdobył sobie ame"rykański senator Bilbo, powtarzając
za Gobineau Jego bezsensowe teorie o zgubnym wpływie ras niższych na
wyższe i upadku tych osta tnich dzięki domieszce ras niearyjskich. Rasowej

�dyskryminacji
podlegają nietylko Murzyni, podlegały jej również tubylcze
plemiona
Indian,
których
żałosne resztki wymierają
w rezerwatach;
podlegają też dyskryminacji
Chińczycy i inni przedstawiciele
rasy żółtej,
a także i białej pochodzenia
nieamerykańskiego.
W bardziej ostrej postaci
występuje
dyskryminacja
rasowa w koloniach
Ameryki
na Filipinach
i Hawai.
Kraje brytyjskiego Imperium
podlegają również krwawym prawom
rasizmu.
Wytępienie
całkowite Tasmańczyków,
większej części Australczyków, polityka prowadzona
w Indiach i Afryce, są dowodami jakiej
broni używa rasizm angielski. Pojedyńcze głosy protestu ze strony niektórych uczonychjak
Boas, Hrdlicka i Sichel' giną w powodzi rasistowskiego
chóru. Zadaniem
radzieckich
uczonych jest demaskowanie
pseudonaukowych teorii rasizmu i wyjaśnianie
ich rzeczywistego
znaczenia
i celu.

genealogii T. G. Masaryka,
(,Nieznanych rodów i znaków staromorawskich». Autor dał i dawniej wiele szczegółów cennych, dotyczących rodów
polskich, zużytkowanych
już częściowo przez piszącego
te słowa Juliusza z Urska Dunikowskiego
na łamach warszawskiego
('Miesięcznika
heraldycznego»
-'- i osobno - w latach 30-tych.
Na str. 26 czytamy tam
o znaku Morawianina
Jerzego z Kladorut
zatwierdzonym
w Krakowie
w r. 1507 przez polskiego króla Zygmunta.
Tekst zdobią ciekawe dobrze
wykonane herby. Na str. 34 (,Z Vlcopole Vlcopolsky Rubnowsky»)
zacytowano (,Herby rycerstwa» ... Paprockiego
i notatkę o polskich Nieczujach
Wilczopolskich
z Wilczopola.
Inż. Józef Kser opisuje hanacki
('żudr~ wyłoniony sprzed domu
na Słowaczyźnie morawskiej (barta mała na dwie osoby). (We Wielkim
Tyńcu sprawia wrażenie arkady). Autor podał liczne ilustracje i przekroje
różnych żudrów,
podobnych
miejscami
do polskich facjatek staroszlacheckich.
Dr Jerzy Radimsky opisał dwory morawskie po wojnie 3o-to letniej, w następnym zaś artykule wyniki pierwszych powszechnych
wyborów na
Morawach
r. 1850.
Rostislav
Bartocha
uczcił
stulecie
urodzin
Eug. Fierlingena;
Dr Jarosław Bohm 80-lecie Dr I. L. Cervinki, zasłużonych badaczy i zbieraczy. Podobnie dr Alojzy Vasica -- 6o-lecie Dr Fr. Cinka, J6z. - 60-lecie
JÓz. Otruby, członka Rady redakcyjnej
VSMO. Poza tym tom zawiera
komunikaty
i omówienia wydawnictw.

Zofia Malewska

J.
venskw).

FILIP.
Praha

(IPocatky
slovanskeho
osidlene
1946. Spolecnost pratel starożitnosti.

w
s. 96.

Ceskoslo-

W siedmiu rozdziałach nakreślił autor wystąpienie Słowian na arenę
dziejową, teorię o domniemanej
iliryjskości kultury łużyckiej i zagadnienie
jej słowiańskości, obraz dziejowy ludu urn popielnicowych
w Czechosłowacji w ramach rozwoju europejskiego, ekspansję kultury łużyckiej i dalszy
jej rozwój w dobie halsztackiej.
Na zakończenie
omówił okresy dziejów
słowiańskich:
łużycki,
wenedzki i starosłowiański,
krytykując
tezę niemiecką
rzekomej niższości kultury słowiańskiej, jako niezgodną z odnośnym
materiałem
dowodowym.
Konkluzje
swe podał Filip w 38 punktach
(w 35-tym resume
angielskiego,
umieszczonego
po rosyjskim,
błędnie
nazwał prof. Czekanowskiego - (ICzenakowskim»), w związku z nimi dzieli
najstarszy
rozwój Słowian na wspomniane
już powyżej 3 okresy (2-gi,
tj.: wenedzki, datując od lateńskiego do wędrówki narodów).
W szczególności rozwodzi się nad kolebką Słowiańszczyzny
i jej startem migracyjnym. Nadewszystko
zaś zaleca poważne i systematyczne
studium
początków cywilizacji słowiańskiej, zwłaszcza zachęca doń młodzież polską
i radziecką - wobec bogatych kopalń szczegółów, umożliwiających
z czasem syntezę.

°

Jerzy
('Casopis
vlasteneckeho
Roc. 58. R. 1949 v. 1. Oddil
V. S. M. O. - str. 104.

Pogonowski

Jerzy
M. GOTKIEWICZ.
etnografa».

'.'

spolku
musejniho
w Olomouci».
duchovednY.
V Olomouci
1949. Nakl.

Na treść numeru
składają
(pieczar)
morawskich i ciąg dalszy

się: prof. Skutila
znanego heraldyka

-

spis «!ochów»
Pilnacka,
autora

'I

«Górna

Orawa

w pracach

Pogonowski
słowackiego

W r. 1943 ukazał się II tom Slovenskej Vlastivedy, wydany przez
Slovenską Akademię Vied a Umeni w Bratysławie, obejmujący 462 strony
druku, na który złożyły się prace Andreja Mclicherbka,
Ant. Jurowskyego
i Lud. Franka, poświęcone folkorowi i antropologii
Słowacji oraz dwie
prace Dra Rudolfa Bednarika, omawiające duchową i materialną
kułturę
słowackiego ludu. Te dwie ostatnie prace są dla nas szczególnie ważne
dlatego, że autor omawia w nich w sposób oryginalny i krytyczny całokształt kultury tak nam bliskiego słowackiego ludu. Krainy, te chociaż
przedstawiają
teren dla etnografa niezmiernie
pociągający,
to jednak nie
zostały dotychczas przez naszych ludoznawców
tak zbadane, jakby na to
zasługiwały. vVdzięczne pole do badania stanowią zwłaszcza polskie wioski
Górnej Orawy, gdyż leżąc zdala od ważniejszych szlaków komunikacyjnych i będąc na uboczu od ościennych prądów cywilizacyjnych,
stały się
prawdziwym
rezerwatem dawnych zwyczajów, wierzeń i pieśni, przeniesionych na południową stronę Piłska i Babiej Góry przez naszych włościan

�z doliny Raby, Skawy i Soły, którzy tu w bezludnej głuszy górnoorawskiej
zakładali z końcem w. XVI pierwsze stałe osiedla.
Dr Bednarik opisując różne zwyczaje rodzinne i obrzędy wiążące
się z chrześcijańskim kultem religijnym na Słowacji czerpie wiele przykładów
z tych właśnie wiosek orawskich, wykazując, że mamy tu do czynienia
z elementami obrzędowymi sięgającymi nieraz w dobę pogańską, i dopiero
później zasymilowanymi przez chrześcijaństwo.
Taki np. charakter mają praktyki przy narodzeniu dziecka i przy
chrzcinach na Kusicach, gdzie przejawia się w nich troska o ochronę
dziecka przed urokami nieżyczliwych
«wii» oraz o zabezpieczenie
mu
zdrowia i powodzenia życiowego. Inne praktyki, stosowane przy weselu,
mają zapewnić przyjście na świat potomstwa, szczególnie zaś potomstwa
męskiego. Autor tłumaczy to życzenie rodzicielskie względami socjalnymi,
ważnymi w dawnych czasach, kiedy ludność centralnych Karpat, a także
na Orawie, żyła w rodzinnych związkach, czyli tzw. zadrugach, opartych
na wspólnym kolektywnym majątku całej familii oraz na kolektywnej
pracy wszystkich jej członków. Rządy zadrugą sprawował ojciec, względnie
na starość przekazywał je najstarszemu synowi. Synowie i wnuki przedsta~
wiali stałą siłę roboczą, potrzebną w gospodarstwie, w którym mieli prawo
zawsze pozostać, podczas gdy dziewczęta wychodząc za mąż - z reguły
bardzo młodo - stawały się członkami innych rodzin i traciły prawo
do dziedzicznego wspólnego majątku ojczystej zadrugi. Nie było więc
rzeczą obojętną czy się urodzi chłopiec czy dziewczyna, bo chłopiec oznaczał
cenną siłę do pracy i zachowania rodu, a przy tym doszedłszy do lat młodzieńczych przyprowadzał do swego domu nową siłę roboczą, którą stanowiła jego żona; zdarzało się także, że ją uprowadzał lub wykupywał,
czego reminiscencją są niektóre zwyczaje weselne, jak np. wykupywanie
się pana młodego u drużbów, dary, obcinanie włosów pani młodej itp.
Wesela, podobnie jak urodziny i pogrzeby miały więc znaczenie socjalne,
prawne i gospodarcze, co odbiło się na ich ceremoniach.
Dziewosłęby i zrękowiny na Orawie, znane nam z opisu ks. Ferd.
.Machaya (Pamiętniki
Towarzystwa
Tatrzańskiego
za lata 1919-1920
t. XXXVII)
żywo przypominają
nam scenę uwiecznioną w (,Wiesławie),
przez K. Brodzińskiego. Również właściwe wese1.e orawskie zawiera te
same elementy, które są integralnymi
częściami wesela krakowskiego.
Orszak weselny Jedzie do kościoła przy trzaskaniu biczów, którym woźnice
odpędzają strzygi i złe duchy, przy śpiewie drużbów, którzy w Piekielniku
zawodzą na przykład takie pieśni:
Styry konie w cugu, piąty na łańcugu,
Pobieraj sie .YIaraś z Janickiem do ślubu.
Jadziemy, jadziemy, jaze droga dudni
Napojemy konie w Janickowej studni.

J us ci to, ~\faryśko, po wionecku
Juześ go przyklinkła z Janickiem

amen,
na kamień.

albo:
Krzyżu na Giewoncie odmalować dom cie,
Kie bendem umierał, to se poźrem na Cle.
Niestety wszystkie teksty polskich pieśni orawskich są podane przez
dr Bednarika w pisowni słowackiej i nie oddają wiernie ich brzmienia,
wskutek czego czytelnik słowacki odnosi wrażenie, że ma tu do czynienia
z jakimś mieszanym
dialektem
polsko-słowackim.
Zacytowaną
wyżej
piosenkę przeczyta on z Książki Bednarika jak następuje:
Jo se górali cek z pod samuczkych Tater
Deszcek mie wykon pol wykolisol wiater.
J anoszik, J anoszik, kdesz podżol paloszik,
Na wysokej gór e zaczienti w jawore.
Kriżu na Giewonczie odmalować dom czie
Kie bendem umieroi, to se pozrem na czie ...
Jeszcze bardziej zniekształcone są teksty innych pieśni góralskich,
dlatego też cytując niektóre z nich będziemy je podawać w dalszym ciągu
tego artykułu, zgodnie z ich brzmieniem, w polskiej pisowni.
W niektórych okolicach Słowacji nie szło się do kościoła prostą
drogą, a to dlatego, aby okłamać złe demony czyhające na młodą parę.
Zdaniem słowackiego autora z tej samej przyczyny brano dawniej na
Górnej Orawie śluby w nocy, o czym jest wzmianka w wizytacyjnym
protokole ewangelickiej zwierzchności w r. 1658, znajdującym się w Dolnym Kubinie na ewangelickiej farze. Nie sądzimy, ażeby autor miał rację.
Jeśli śluby w połowie XVII w. były na Górnej Orawie zawierane w nocy, to
działo się to dlatego, że ówcześni feudałowie z Zamku Orawskiego usiłowali
polskim góralom podlegającym ich władzy narzucić wiarę ewangelicką,
a ci ni" mając u siebie katolickich księży sprowadzali ich do swych wiosek
pokryjomu, albo szli przez granicę zawierać katolickie śluby w kościołach
Ludzimierza, Raby Wyżnej czy Spytkowic. Na dowód tego mogę przytoczyć za Andr. Kavuljakiem,
że ewangelicki
superintendent
Joachim
Kalinka pisał w sprawozdaniu
powizytacyjnym
w r. 1650 o Orawach,
że (,lud chodzi do Polski się spowiadać» i utyskiwał:
«od zapowiedzi nie
dają nic dla tego, że mało kto chce w przyzwoity sposób wziąć ślub, ale
zawiera go zazwyczaj w nocy. Od chrztu dają (na Orawie) po półtoraku,
a w Polsce po 12 groszy, a mimo to więcej tam zanoszą dzieci do ochrzczenia niż tutaj. Jakoż istotnie w starej księdze chrztów (.Metrica Babtisatorum)
parafii Raba Wyżna w powiecie Nowotarskim aż roi się -jak
to stwierdziłem - od nazwisk dzieci orawskich ochrzczonych tam w latach 1629-1645,
zaś księga (,Liber Copulatorum,) z tego samego czasu pochodząca zawiera

�43°

43r

szereg nazwisk nowozencow z Bukowiny, PodszkJa (Podschłe), Podwilka
Studzionek,
Orawki,
Piekielnika
i innych
wsi orawskich założonych
ok. r. 1600 przez ludność,
która wtedy w poszukiwaniu
lepszego bytu
napływała z dóbr żywieckich, suskich i oświęcimskich na Orawę i w Cza
deckie, zwabiana tam przez Thurzonów i Sunyaghów, nadających każdemu
zbiegowi polskiemu na 16 Jat ulgi i wolnizny. Historię tego osadnictwa
znamy z prac A. Kavuljaka i Wiad. Semkowicza opublikowanych
przed
wojną. Ci pierwsi zalożyciele wiosek górnoorawskich figurowali zazwyczaj
w inwentarzach,
urbarzach
i różnych aktach Zamku Orawskiego jako
koloniści wołoscy, (,coloni valachalos», bo na prawie wołoskim swoje sioła
zakladali, lecz z mowy i pochodzenia był to lud polski, czego także ich nazwiska dowodzą. Dla przykładu podam, że z jednej tylko wioski orawskiej
Bukowiny zostali w Rabie Wyżnej ochrzczeni w la tach 1632-1642:
Stopka,
Chowaniec,
Oskwarek,
Barudziak,
StąpOl', Łukaszyk, Barnaś, Żądlik,
Kołodziej,
Możdżeń, Łakomy, Odolga, BaJczak, Brandysiak,
Filański,
Biały, Kolębiak,
Kocuba,
Lachowicz,
Danielczyk,
Ćwik, Mroszczak,
Pakos, Barciak, Moskal, Wicher i Chlebek, przy czym niejedno to nazwisko
powtarza się w księdze metrykalnej po kilka razy. Nikt chyba nie zaprzeczy,
że są to nazwiska polskie, a nie rumUllskie chociaż tych, którzy je nosili,
urzędnicy
Zamku
Orawskiego
zapisywali jako osadników
wołoskich.
I nie z obawy przed złymi demonami, lecz kryjąc się przed okiem
węgierskiej zwierzchności
kościelnej i feudalnej odprawiały
po nocach
wesela pary młode.
W dawnych czasach na Słowacji ważną rolę przy weselach odgrywał
domowy (,boźik» zwany także (,dziadem» reinkarnujący
się w domowego
('gada». Dr Bednarik odkrył go także w Piekielniku, wsi położonej między
Czarnym Dunajcem i Jabłonką.
Jest to figurka chłopa, zrobiona w ten
sposób, że tułowiem jej jest pień drzewa, rękami i nogami wyrastające
z niego gałęzie poobcinane w odpowiednim
miejscu i tylko głowa rzeźbiona
w kawałku drzewa jest doprawiona. Figura ma 168 cm wysokości. Stawia
się ją w środku bramy skleconej na drodze z galęzi jedliny, przez którą
musi obowiązkowo
przejechać orszak weselny podążający po ślubie do
domu pani mlodej. Przy bramie w obecności (,dziada» orszak zatrzymuje
się, aby pan młody dokonał wykupu. Autor dopatruje się śladu dawnej
ofiary skladanej
(,dziadowi» w tym, że weselnicy obdarowują zebranych
kolaczami i częstują ich wódką, a oni baczą pilnie, by nie wypić do dna,
lecz wylać z kieliszka niedopity trunek na ziemię. Koniom przy tym postoju daje się owsa. Zbliżając się do bramki, orszak weselny śpiewa:
Otwórzcie się bramy, otwórzcie się wrota,
Bo wam tu wiedziemy na karki pilota
Otwórzcie się bramy, otwórzcie się same,
Jak się nie otworzom, bedom porombane.

Wylecialy wrota, \\'Yleciały slupy,
Pobieraj się Maryś do nasej cha lupy.
Śpiewają

także:
Teroz si, J anicku, teraz si pomyślis,
Kie ci na talerku piórecko wynieśli.
Piórecko co dała, wiersek wyłamala,
Mozes dobrze wiedzieć, że cie oklamala.
Jakżeście nom radzi, to nos przywitajcie,
Jakieści nie radzi, to nas odprowadźcie.
Przywitajcie --'- że nos, ta nowa rodzina,
Dajcie - że nom chleba alebo i wina.

Po poczęstunku zebranych, najstarszy drużba stojący kolo drewnianego (,dziada» wygłasza krotochwilne
oratorium pełne niezrozumiałych
i bezsensownych wyrazów, a potem wręcza orszakowi kawałek papieru,
niby przepustkę
lub paszport uprawniający
do przekroczenia
bramy.
Wtedy (,Dziada» odnoszą na bok, a gałęzie bramy odrzucają na stronę.
Droga jest wolna! Ten symboliczny ceremoniał utrzymuje się do dnia
dzisiejszego w Piekielniku, a najlepiej pamiętają go gazdowie J. Małysa
i Banaś.
Z (,dziadem» chodzą po domach także kolędnicy na Trzech Króli
w Liesku i Brzezowicy, wioskach Środkowej Orawy, dziś już zupełnie
slowackich, niegdyś jednak posiadający dość znaczną domieszkę elementu
polskiego. W ogóle w okresie świąt Bożego Narodzenia dużo jest na Orawie
zwyczajów znanych nam także z ziemi krakowskiej, jak np. chodzenie
z szopką betlejemską (Kruszetnica,
Wesołe), której dawniej towarzyszył
Turoń, dziś już zapomniany.
W Piekielnikach
chodzą z kozą, podczas
gdy z kobyłkami i niedźwiedziem chodzą już tylko w niektórych wsiach
Czadeckiego.
Kolędy polskie i słowackie
W Podszklu śpiewają kolędnicy:

rozpowszechnione

są po całej Orawie.

Dejciez nom tyz, dejcie,
Co nom mocie dać,
~fomy krótkie kozuski,
Zimno nom tu w paluski,
Dcjciez nom tyz, dejcie,
Co nom mocie dać.
A gdy zostaną

obdarowani,

dziękują:

Za kolynde dzienkujemy,
Scynścio, zdrowie winsujemy
A kolynda nom.

worn

�433
432
W Piekielniku

zanotował

dr Bednarik

tekst następujący:

Świenty Scefon, świenty Scefon po kolendzie
A świenty Jon ku nimu się nagodził.
Podźme my se, bracia, po drodze,
Śpiewajenci ten piosnecke, o Boze.
N?jświentse sie Panienocka ośmiała
Swego Synka po kolendzie wysłała.
«O Scefanie, o Scefanie i Janie i Janie
Pomianujcie mego Synka w Jordanie'}
Jakoż' Ci go pomianować,
Maryjo?
Jezus Kristus i Syn Boży, leluje».

rod chodził,

\,yiadomo mi, że pieśń ta znana jest także w Lipnicy. Nie znany jest
na Orawie zwyczaj ('Kuriny Baby&gt;) rozpowszechniony
na Słowacji, który
polega na tym, że od domu do domu chodzi chłop przebrany za babę ze
słomianą koronką na głowie, w asyście chłopca odzianego w łachmany
owinięte słomą i w kożuch przewiązany powrósłem. Obaj tańczą i figlują
przy dźwiękach harmonijki, a ludzie targają z ich odzienia po garści słomy
i dają ją do gniazda kurom, aby dobrze niosły.
Zaginęła na polskiej Orawie tradycja topienia Marzany tj. Moreny,
natomiast jest ona jeszcze żywa w Brezewicy, Czimhowej i Niżnej w słowackiej części tego kraju, poza granicami Polski, gdzie dziewczęta obnoszą
na Kwietną Niedzielę niewieścią kukłę, z słomianym czepkiem na głowie,
uosabiającą śmierć czy zimę i przed utopieniem jej zapytują: (,Marmowiena,
Marmowiena,
Kyselova żena, kde si prebyvała?» W Podszklu i innych
polskich wsiach święcą tylko bazie na Kwietną Niedzielę·
Z kultem słońca łączył się dawniej kult ognia. Na Zielone Świątki
rozpalają po polach sobótki, śpiewają przy nich i skaczą przez .płoI~ień.
W Piekielniku utrzymało się jeszcze dawne obrzędowe zakładame pIerwszej watry na szałasie i okadzanie koliby pasterskiej, gdy baca do niej na
wiosnę powraca. Ta pierwsza watra na szałasie musi się zapalić od (,suchego
ognia», który jest rozniecany rytualnie przez pocieranie dwóch drewienek.
Podobnie i w Podwilku są jeszcze ludzie umiejący wykrzesać ogień w sposób staroświecki posługujący się żelazną monetą z rąbkami na obwodzie,
obracaną ręcznie przy pomocy sznurka na krzemieniu,
z którego iskry
padają na suche drewienko. Że sposób ten znany był i na Podhalu o ty~
dO\\liedzialem się podczas pierwszej wojny światowej we Witowie, gdzIe
pewien sędziwy gazda prosił mię, bym mu przywiózł z krakowskich Krzemionek, krzemień potrzebny mu do krzesiwa.
Do działu duchowej kultury należą także wierzenia&gt; przesądy&gt; baśnie
i praktyki o charakterze magiczno-czarodziejskim.
Tak jak w okolicy Starego Hrozenkowa żyły jeszcze do niedawna ('wieszczki» i (,bohynie» zama-

wIające uroki i choroby, tak i tu na Orawie znane były (,baby», odprawiające różne gusła.
Do jednej z nich mieszkającej w Ljesku (po stronie czechosłowackiej)
przychodzi ponoć i dziś jeszcze sporo ludzi z całej Orawy po radę.
Pewne światło na tę sprawę rzuca nota tka, którą znalazłem w sprawozdaniu X~ Sokołowicza z misji odbytych w Sidzinie w r. 1902. Pisał on
między innymi: (,Wpadły mi w rękę zapiski pierwszych konfratrów
naszych
{tzn. Misjonarzy, przyp. aut.) którzy po przybyciu do Krakowa zaczęli
odprawiać misje ... W Sidzinie pod koniec czerwca 1682 r. pierwszą na ziemi
naszej odprawili misję. Nie było tu osobnego probostwa, tylko kościółek
stał drewniany;
tutejsi mieszkańcy prawie wszyscy już byli na misji w Makowie, osobno jednak do tej wioski zapuścili się konfratry, żeby pocieszyć,
dźwignąć na duchu sąsiednich Ol'awców, którzy wtenczas właśnie z powodu
wojny domowej i zaburzeń religijnych srodze cierpieli. Pisze kronikarz,
że ogromne masy narodu zbiegły się na nauki i oblegały konfesjonały,
musieli jednak pracę przerwać, gdyż tuż w sąsiedztwie, o milę po węgierskiej stronie (to będzie Zubrzyca)
heretycy kościół zrabowali ... Jakaś
wróżbitka oddała Misjonarzom kamień, którym przepowiadała
rozmaite
rzeczy, tumaniąc ludzi, a jej matka, zawołana w okolicy czarownica,
również oddała wszystkie przyrządy swojej 'niegodziwej sztuki~. (Roczniki
Obydwóch Zgromadzeń Św. Winc. a Paulo, Kraków 1903, str. 69-70).
Poprzestańmy
na tych uwagach, jakie nam się nasuwają przy czytaniu pierwszej pracy dr Bednarika, a przejdźmy do krótkiego bodaj omó·
wienia tego, co odnośnie Orawy zdołaliśmy wyłuskać z drugiej pracy tego
autora, poświęconej materialnej kulturze Słowacji.
. Dowiadujemy
się z niej, że Górna Orawa była już z początkiem
XVIII w. mocno przeludniona,
tak że w jednym tylko pięcioleciu 17 I 51720 z jej kilku wiosek należących dziś do Polski, z ogólnej liczby 643 pod.danych wyemigrowało do Dolnej Ziemi, tj. na nizinę Węgierską, świeżo
odzyskaną po ustąpieniu Turków, nie mniej jak 408 poddanych, tj. 2/3 ogółu
mieszkańców. Dodajemy od siebie, że emigracja z tych wiosek odznaczających się ogromnym przyrostem naturalnym trwała przez cały wiek XVIII
i XIX, nie mogła jednak zaradzić biedzie w warunkach ustroju feudalnego.
Znaczny
przyrost naturalny
prowadził
do zakładania
tzw. (,kopanic»
tj. stałych sadyb, zdaja od wsi wysoko w górach połoionych.
Kopanice
były początkowo szałasami, a potem przemieniły się w mieszkalne (,dwory&gt;),
Na Orawie spotykamy je w okolicy Erdutki i Klina-Zakamiennego,
a także
w Jabłonce, na co dotychczas nikt nie zwrócił uwagi.
Dużo miejsca poświęca autor budownictwu orawskiemu, a zwłaszcza
owym chatom posiadającym charakterystyczne
«wyżki'), tworzące na licowej
ścianie rodzaj piętrowego ganeczka, nakrytego gontowym dachem pokrywającym całość budynku.
Autor cytuje urbarialne
zapiski z miasteczka
Trzciany z r. 1626 i z Twardoszyna z r. 1620 i 1665, z których wynika, że
Lud. T. XXXIX.

�434

435

chaty z wyżkami byly pierwotnie stawiane na wyraźne życzenie suwerenów
orawskich na sposób miejski, którzy tego kategorycznie żądali od sołtysów,
chcąc by sołtysie domy odróżniały
się od domów
reszty poddanych.
Później moda stawiania
,&lt;wyżkowego&gt;} rozszerzyła
się po całej Górnej
Orawie (a nawet jak to stwierdzilem sięgnęla do Sidziny). Autor daje nam
opis «dworu» :Yloniaków w Zubrzycy
Górnej, budowanego w r. I i84'
Dwór ten jest dzisiaj obiektem muzealnym i zostal opisany przez B. Tre-

~

łl
"

)
}

i
&lt;

l

!

w Podwilku, o garncarzu w Jabłonce i o tradycjach związanych z wyrabianiem płótna w Lipnicy Wielkiej. Płótno to farbowano w ~amiestowie
i Bobrowie, skąd orawscy płócien nicy zrzeszeni w osobnym związku, rozwozili je po dalekich komitatach b. królestwa Węgier. Ta karta domowego
przemysłu naszych Orawiaków czeka jeszcze na swojego historyka, podobnie
jak i dzieje owych pełtników spławiających
babiogórskie jodły na falach
Orawy do Kvalovan.
A cóż powiedzieć o tych stykach gospodarczych i kulturalnych
idących od Słowacji pod prąd rzeki Orawy?
Wszak jej brzegami wiodła
,'miedziana&gt;} droga z bańskich miast węgierskich
przez celną komorę
w Twardoszynie
do Krakowa, w którym koło Mogily «jak wulkan Etna&gt;~
buchały dymy huty miedzi wspominane w wierszu vVespazjana Kochowskiego. Wszak tu, na Orawe;: zaglądali często trenczańscy druciarze, liptowscy szklarze i turczańscy olej karze handlujący szafranem.
Budowa nowych dróg i wielkiej zapory wodnej koło Ujścia na Orawie
zmieni nie tylko krajobraz tego odciętego od świa ta zakątka, ale zmieni
także radykalnie jego charakter gospodarczy i jego stosunki ekonomiczne
i socjalne. Kilka wiosek zostanie zalanych
(Ujście, Stanica),
inne jak
Bobrów, Hamry, Osada przeglądną się w jego toni. Pogrążą się w niepamięci stare formy kulturowe,
które przetrwały
aż do naszych czasów.
Orawa w tym procesie nie będzie stanowić wyjątku. Podobny los czeka
również inne zakątki karpackie, zwlaszcza zaś wiele okolic uprzemysłowioncj Słowacji, które tak pięknic opracował dr Bednarik w obu swych
rozprawach
opublikowanych
na lamach Slovenskej Vlastivedy.
Zadaniem słowackich i polskich etnografów niech będzie podj,zcie
wyścigu pracy w inwentaryzowaniu
i opisywaniu
tego wszystkiego, ca
w naszych oczach dożywa dni swoich.
jI..farian Gotkiewicz

Dom

z wyżką

w Piekielniku.

tera
Tad. Szydłowskiego w r. 1938. Ogromne rozmiary czarnej, dymnej
izby oraz mieszczącego się w nim pieca nasuwają przypusze~eni~., że należał
on do tych domów «zadrużnych&gt;}. Szkoda, że dr Bednank .me. dał I1ar.n
w swej pracy monografii
chat orawskich z. wyżką znaJduH,c~ch SIę
jeszcze w liczbie kilku w Pickielniku. Jedną z nIch będącą własnosClą tamtejszego sołtysa, przedstawia
załączone
zdjęcie, pochodzące z r. '939·
We wsi tej czekają i inne przedmioty
na dokładniejsze
zbad~nie:
W omawianej
pracy słowackiego etnografa
czytamy np. o. dre.wman:J
sosze i drewnianych rylcach, o żarnach i stępach na krupy, na mncJ strome
jest wzmianka o piekielnickim
kołodzieju. Dowiadujemy się o ciekawy.ch
gielotach, putniach, obrzykach i masielniczkach
w Chyżnem, o dr:wmanych kołach w Zubrzycy i Jabłonce, o plecionych koszykach wyrabtanvch

~.'

,

RAYMOND
FIRTH,
MALAY FISHERMEN:
«Their
Economy.
London 1946. Kegan Paul, str. 12
354.

+

I·
I

Peasant

Zachodnio
europejscy ekonomiści burżuazyjni,
zarówno teoretycy
ekonomii jak i historycy gospodarczy, na ogół nie zajmowali się zagadnieniami gospodarki pierwotnej. Krąg ich zainteresowań
zamykał się w ramach jednej wielkokapitalistycznej
farmacji gospodarczej, która rozwinęła
się na terenie Europy Zachodniej,
później zaś Stanów Zjednoczonych.
vVnioski czy uogólnienia
do jakich dochodzili,
czy ich opisy procesów
gospodarczych
opierały się na materiale dokumentacyjnym
pochodzącym
z oficjalnych źródeł rządowych, czy innych jakie w gotowej spisanej formie
uczeni ci mieli do dyspozycji. r-;atomiast te wszystkie ludy, które nie osiągnęły jeszcze kapitalistycznego
stopnia rozwoju gospodarczego, które znajdowały się w niższych stadiach
rozwojowych,
półfeudalizmu,
ustroju
28*'

�437
rodowo patriarchalnego,
czy całkiem niskich form barbarzyństwa czy nawet
dzikości, ludy odnośnie których nie istniały spisane źródła czy dokumenty,
w ogóle eliminowano spośród kręgu zjawisk badanych. Jeżeli tu i ówdzie
pojawiał się przykładowo w podręczniku ekonomii klasycznej człowiek tubylczy, to jego obraz był tak sztuczny, pozbawiony rzeczywistości a nawet
zdrowego rozsądku, że trudno go było uważać za coś innego, jak tylko
fikcję stworzoną przez danego ekonomistę celem poparcia tym nierzeczywistym przykładem równie nierzeczywistych własnych teorii.
Tę wielką lukę w zakresie badań nad prostszymi formami gospodarczymi wypełniali do pewnego stopnia etnologowie rozmaitych szkół i kierunków, przede wszystkim jednak tych nowszych kierunków, które przerzuciły ciężar metody i problematyki
na bezpośrednie intensywne badania
terenowe oraz na socjologiczne ujęcie zagadnień. Było to rzeczą o tyle
zrozumiałą że tereny, gdzie występowały te prostsze formy gospodarki a więc kraje egzotyczne, ustroje pasterskie czy chłopskie - stanowiły,
historycznie rzecz biorąc, oddawna pole ich zainteresowań
i działań.
Etnologowie czyetnosocjologowie
jednakże nie zawsze posiadali dostateczną znajomość teorii ekonomicznej
i wielokrotnie
skazani byli na
błądzenie po omacku.
Braki na tym polu wypełniają studia Prof. Firtha z londyńskiej
School of Economics.
Jego poprzednie
studia,
w szczególności
zaś
The Primitive
Economics
of the Maori
(1926) oraz Primitive
Po l y nesi a n Eco no m y (1939), stanowiły tego rodzaju etnologiczne
prace z zakresu gospodarki pierwotnej. Podobny charakter posiada jego
obecne studium o «Rybakach Malajskich», które wyrasta z potrzeby «połączenia teoretycznego wyposażenia ekonomisty z techniką badań terenowych etnologa». Połączenie to, zdaniem naszym, stanowi największą metodologiczną zdobycz, która w wynikach swych jest płodna dla obu nauk.
A więc z jednej strony autor, ograniczywszy swój krąg badań do
niewielkiej społeczności rybackiej liczącej około 1000 dusz, dokonuje tu
codziennych metodycznych obserwacji życia i zachowania się jej członków,
z drugiej zaś, bada organizację przemysłu rybackiego w oparciu o dane
cyfrowe, dokonywuje inwentaryzacji
sprzętu, oblicza ilosć godzin przypadających na połowy, naprawę narzędzi, bada dochodowość przemysłu
rybackiego, wnika w budżety rodzinne itp. W ten sposób ograniczając
pole badania do tego rodzaju mikro-społeczności, autor uzyskuje o wiele
szerszą podstawę do badania ludzkich czynności gospodarczych,
aniżeli
na ogół posiada ją zawodowy ekonomista, zwłaszcza prowadzący swe badania w bardziej rozwiniętych ustrojach gospodarczych. Takie rozszerzenie
kręgu badawczego pozwala autorowi na dostrzeżenie szeregu aspektów
działań ekonomicznych
oraz ich szerszych powiązań społecznych, które
na ogół uchylają się spod obserwacji badacza zjawisk ekonomicznych.

Etnosocjologa bowiem interesują nie tylko rybacy malajscy w czasie wykonywania swych czynności gospodarczych,
połowów czy tranzakcji towarami itp., ale także poza sferą działań czysto gospodarczych, jako rolnicy,
członkowie rodzin, uczestnicy praktyk obrzędowych i ceremonialnych
jednym słowem jako członkowie pewnej społeczności wioskowej, powiązani
w jej ramach więzami małżeństwa i pokrewieństwa,
wspólnej rezydencji,
kręgiem jednakowo odczuwanych wartości, oraz treści etycznych czy ideologicznych. Pomiędzy jedną sferą działań a drugą istnieje szereg współzałeżności, których odkrycie staje się dopiero możliwe. przez połączenie tych
dwóch metod.
Dopiero na tej szerszej podstawie przystępuje autor do analizy zjawisk o ściśle gospodarczym charakterze, ukazując jednostkę produkcyjną
rybactwa malajskiego - to jest załogę łodzi, jej wyposażenie techniczne,
formy organizacyjne, rolę przywództwa. W tym związku bada on funkcje
kapitału w gospodarce tego typu, zarówno od strony inwestycji i amortyzacji sprzętu jak i form finansowania przedsięwzięć gospodarczych, udzielania kredytu itp. - w zakresie których nie można było uzyskać pełnego
obrazu bez wniknięcia w całokształt powiązań z systemem rodzinnym czy
dalszego pokrewieństwa. Podobnie przedstawia się zagadnienie organizacji
zbytu, przynajmniej
w swych lokalnych aspektach,
w mniejszym zaś
w przestrzennych,
gdyż okręgi nadbrzeżne zaopatrują
dalej położone tereny śródlądowe. W dalszym ciągu bada on mechanizm kształtowania się
cen na wolnym rynku, ich sezonowe fluktuacje czy wahania, mające swe
źródło w wolnej grze podaży i popytu. Podobnie autor zgromadził ciekawe
dane odnośnie stopy konsumpcyjnej oraz podziału dochodu społecznego
w społeczeństwie kolonialnym. Aczkolwiek nie ma tu jeszcze pracy najemnej i nie występuje dalej posunięta koncentracja
kapitału, występują tu
już znaczne i krzywdzące nierówności społeczne. Rządy kolonialne celowo
utrzymują tut2j wolną grę sił gospodarczych,
nie wprowadzcjąc żadnych
organów centralnego planowania,
działającego
w kierunku
zwiększenia
produkcji czy bardziej równomiernego
rozdziału bogactwa społecznego.
Narazie w tym kierunku działają jeszcze czynniki natury społecznej, religijnej czy tradycyjnej. Jest rzeczą wątpliwą czy potrafią one przeciwstawić
się na dłuższą metę koncentracji kapitału niosącej ze sobą nieuchronne,
znane nam dobrze zło społeczne.
Typ formacji społeczno-gospodarczej,
jaką znachodzimy w rybackim
społeczeństwie malajskim, określa Prof. Firth jako «gospodarkę chłopską».
Rozumie on przez nią szerszą kategorię gospodarczą czy szereg etapów
rozwoju gospodarczego, które mówiąc naj ogólniej, cechuje niskie wyposażenie techniczne w połączeniu z małą jednostką produkcyjną,
znaczny
jeszcze stopień samowystarczalności oraz daleko idące powiązanie stosunków
i tranzakcji o charakterze wymiennym czy komercjalnym z rozbudowanym

�systemem stosunków społecznych, w wielu wypadkach opartym jeszcze na
związkach pokrewieństwa.
Terminem tym, niedawno wprowadzonym
do
nauki, posługują się dziś coraz częściej ekonomia burżuazyjna.
Andrzej
Zakład
J.
spektywy
Warszawa

Etnografii

l
\

!

Waligórski

U. J. w Krakowie.

CZEKANOWSKI,
(,Polska - Słowiańszczyzna,
antropologiczne,)
Biblioteko '-Yiedzy o Polsce,
1948. S. Arct. str. 389.

tom

perIII.

Książka prof. Czekanowskiego jest próbą zestawienia stanu badań
nad antropologią
Słowiańszczyzny,
głównie jednak w oświetleniu materiałów polskich. Autor stawia sobie jako cel ('wyjaśnienie stosunku Polski
do Słowiańszczyzny
w perspektywie dorobku lwowskiej szkoły antropologicznej)}. Książka daje również próbę interpretacji
terytoriów antropologicznych w nawiązaniu do zjawisk etnicznych. Podzielić ją można na
trzy części: I) wstęp, 2) ustalenie praojczyzny Słowian oraz 3) opis i interpretacja terytoriów antropologicznych
Słowiańszczyzny.
W części wstępnej daje autor między innymi historię antropologii
w Polsce oraz historię poglądów na strukturę
an tropologiczną
Polski.
W części drugiej centralnym zagadnieniem jest ustalenie praojczyzny
Słowian. Autor gromadzi tu wszystkie argumenty zmierzające do udowodnienia, iż kolebką Słowian było dorzecze Odry i Wisly. Terytorium
to
wykazuje nieprzerwaną
ciągłość zaludnienia.
Wskazuje na to do dnia
dzisiejszego istniejąca wielka prężność demograficzna
ludności tego terytorium oraz stale postępująca konsolidacja etniczna, która pozwoliła na
przetrwanie
tylu burz dziejowych. Dalszych dowodów dostarcza lingwistyka. Dowody te są na ogół znane, choćby z pięknej książki Lehra-Spławińskiego. W związku z tym autor przytacza, że jeśli chodzi o zapożyczenia
językowe, to wskazują one na to, że Słowianie zetknęli się z Finami bardzo
późno, bo około I-go tysiąclecia n. e. Zetknięcie się Bałtów z Finami
było o jakieś tysiąc lat wcześniejsze, natomiast najwcześniejsze zetknięcia
wykazują Finowie z Irańczykami.
Autor wnioskuje, że w okresie przedhistorycznym Słowianie nie mogli sięgać zbyt daleko na północny wschód,
tak samo nie mogli sięgać zbyt daleko na południowy wschód, albowiem
brak jest wszelkich śladów współżycia Słowian z Trakami,
którzy tam
siedzieli, a języki bałtyckie nie wykazują zapożyczeń irańskich. Stąd wniosek, że Słowianie zetknęli się z Irańczykami dopiero po rozpadnięciu się
Baltów i Slowian. Autor wskazuje na ciekawy krąg wzajemnych zapożyczeń
językowych, mianowicie Bałtowie wykazują zapożyczenia z jednej strony
ze Slowianami a z drugiej z Finami. Słowianie natomiast - jak i Finowiewykazują zapożyczenia językowe z Irańczykami.
Mamy zatem jak gdyby
zamknięty łal1cuch kontaktów: BałtO\"ie - Finowie - Irańczycy - Sło-

,i

439
wianie - Bałtowie. Brak jest natomiast połączeń między Bałtami a Irańczykami oraz między Finami a Słowianami.
Czekanowski przypuszcza,
że brak tych połączeń musiała powodować jakaś przeszkoda naturalna,
którą było jego zdaniem Polesie. Wszystkie wymienione wyżej ludy siedziały wieńcem dokoła tych bagien.
Jako dalszy dowód, że praojczyzną
Słowian było dorzecze Odry
i Wisły, przytacza autor argumenty florystyczne, mianowicie nazwy trzech
roślin: cisu, grabu i bluszczu, które są wszystkim Słowianom wspólne.
A zatem praojczyzna
Słowian znajdowała
się na tych terenach, gdzie
te trzy rośliny występowaly w przeszłości razem. Wskazuje to właśnie na
dorzecze '-Yisły. Jako naturalną granicę praojczyzny słowiańskiej na północnym wschodzie uważa autor granicę etnograficzną,
wykrytą przez Kazimierza Moszyńskiego, która była również granicą lasu.
Zgodnie z ujęciem Lehra-Spławińskiego
przyjmuje
Czekanowski,
że ekspansja kultury łużyckiej - utożsamiana z ekspansją wenecką - wyszedłszy gdzieś w Turyngii, czy terenów sąsiednich, osadza się na części
dawnego obszaru
bałto-słowiańskiego
powstałego
na podłożu fińskim.
Moment ten daje początek wyodrębnieniu
się Słowian od Bałtów. W dalszym ciągu autor uzasadnia, że istniała ciągłość ludności słowiańskiej na
naszym terytorium, a zanik kultury łużyckiej w połowie I-go tysiąclecia
p. n. e. był jedynie konsekwencją najazdu Irańczyków,
którzy zniszczyli
tylko warstwę panującą powodując ogólne zubożenie ludności. Natomiast
ceramika zwykłych garnków kuchennych
ludności ubogiej daje dowody
na nieprzerwaną
ciągłość zaludnienia
aż do czasów historycznych.
Na
korzyść ciągłości zamieszkania
naszych terenów przez tę samą ludność
wskazują - zdaniem autora - również granicę zasięgu kultur późniejszych
jak np. kultura grobów skrzynkowych, kultura grobów jamowych itd.
Całość tej części książki daje zwarty i przekonywujący
obraz, że
terytorium
praojczyzny
Słowian obejmowało przeważną
część dorzecza
Wisly oraz Odry z przyległym wybrzeżem Bałtyku. Zdaje się, że długa
dyskusja na temat autochtonizmu
Słowian na tych obszarach ma się już
ku końcowi, a szala zwycięstwa w tej dyskusji przechyliła się zdecydowanie
na korzyść obrońców autochtonizmu.
Po tych silnych argumentach
przedstawionych
w części drugiej,
czytelnik spodziewa się, że następnie autor będzie w części trzeciej rozwijal
argumenty antropologiczne
na korzyść tej tezy. Tymczasem część trzecia
rozpływa się w szczegółowych opisach terytoriów antropologicznych
Słowiańszczyzny
nie dając zwartej całości, czarując
natomiast
erudycją
w interpretowaniu
poszczególnych wyników. Moim zdaniem należałoby
właści wie rozpocząć od rozpa trzenia struktury
antropologicznej
Polski
jako praojczyzny Słowian, dając argumenty antropologiczne
na poparcie
tezy autochtonizmu.
,-Y dalszym ciągu dopiero rozpatrywać
peryferia
słowiańskie tego centralnego terytorium. Tego rodzaju konstrukcji spodziewa

�się czytelnik, sądząc nawet
po samym tytule książki
«Polska Słowiańszczyzna'), który zapowiada naświetlenie Słowiańszczyzny
z punktu
widzenia Polski jako terytorium centralnego.
Brak tego rodzaju ujęcia nie
jest właściwie winą autora, jest to winą w ogóle antropologii
polskiej.
O kształtowaniu się ludności na ziemiach polskich w prehistorii właściwie
nic nie wiemy. Mamy jedynie niejasne wyobrażenie o tym, że w neolicie
mieszkała na naszych ziemiach ludność o przewadze śródziemnomorskonordycznej. Wiązała się ona z kulturami wstęgowymi, które w neolicie
obejmują znaczną część ziem polskich. Jednakowoż i późniejsza ludność
ceramiki sznurowej - jak na to wskazują sporadyczne wyniki - była
również śródziemnomorsko-nordyczna.
Skąd się jednak wzięła ludność
typu laponoidalnego,
której centrum zagęszczenia występuje na ziemiach
najbliższej bramie Morawskiej? - tego dotychczas właściwie nie wiemy.
Terytorium laponoidalne na ziemiach polskich wskazuje, że warstwa ta jest
starsza an"iżeli młodsza nordyczna. Uproszczona interpretacja
taka, jaką
podaje Lehr-Spławiński,
że jest to ludność nawiązująca
do prafińskiej
kultury grzebykowej, moim zdaniem nie da się utrzymać. Największe zagęszczenia laponoidów powinny iść bowiem w takim wypadku od północnego wschodu a nie przeciwnie. Zresztą i wpływy kultury grzebykowej
na kształtowanie się późniejszych kultur na terenach polskich, są jak twierdzą prehistorycy - bardzo słabe. Jest to zgodne z tym, że była to ludność
prymitywna, myśliwsko-rybacka, która nie mogła dać gęstego zaludnienia
zajmowanych terenów. Wiąże się raczej - jak słusznie przypuszcza Czekanowski z typem paleoazjatyckim,
który występuje na wschodnich
terenach Polski w nielicznych domieszkach.
J ak kształtowała się ludność ziem polskich w prehistorii wyjaśnić
to może jedynie gruntowne
zbadanie wszystkich kostnych materiałów
prehistorycznych.
Jest to obecnie najważniejsze zagadnienie,
na którym
antropologia powinna się koncentrować.
Opis antropologiczny
Słowiańszczyzny zaczyna autor od południowego wschodu. Najbardziej charakterystyczny
dla Bułgarów skład rasowy
to przewaga elementu śródziemnomorskiego
z domieszką nordycznego
i słabym śladem elementów azjatyckich. Jest niezmiernie interesujące,
że tego rodzaju skład znajdujemy
na przełomie neolitu i brązu wśród
ludności ceramiki malowanej na Podolu. Stosunki antropologiczne Bułgarii
możnaby przeto streścić w ten sposób, że dawna ludność ceramiki malowanej sięgająca aż po Dniestr na Podolu, wystąpiła później na widownię
dziejową jako wczesnohistoryczny
lud Traków i żyje dzisiaj w dalszym
ciągu w postaci Bułgarów. Ludność Macedonii to formacja bardzo mieszana,
gdzie właściwie żaden z elementów rasowych nie stanowi przewagi. Zdaniem Czekanowskiego jest to wywołane tym, że przez Macedonię szły główne,
drogi wiodące z północy na morze.

Stosunki antropologiczne
Jugosławii
autor ujmuje następująco:
na starym podłożu ludności armenoidalno-laponoidalnej,
której pochodzenie
należy wiązać bądź z Azją Mniejszą bądź z Kaukazem, nawarstwiły się
kolejno fale najeźdźców ilirskich, rzymskich i słowiańskich. Stare podłoże
w malo zmienionej formie zachowało się jedynie w Albanii. Na SerboChorwatach
zaznacza się natomiast wyraźnie wpływ zarówno najazdu
Rzymian jak i Słowian. Przejawia się to we wzmożeniu domieszki śródziemnomorskiej i nordycznej. Słoweńcy zaś są tak samo jak Macedończycy
formacją mieszaną.
Czesi i Słowacy stanowią formację laponoidalno-nordyczną.
Jednakowoż wczesnohistoryczny
skład rasowy szczątków kostnych grodziska
Levy Hradec wykazuje strukturę Słowian pierwotnych.
Autor stąd
wnioskuje, że znaleziska te przedstawiają
słowiańskich zdobywców tego
kraju, którzy tworzyli warstwę uprzywilejowaną,
nie mieszając się z autochtonami. Wobec tego autor sądzi, że organizację państwową dać musieli
Czechom Słowianie a nie legendarni frankońscy przybysze.

,

"
l
J

,

).
"

Antropologiczne
ujęcie wschodniej
Słowiańszczyzny
jest trudne
w obecnej chwili wobec braku dostatecznego
przeanalizowanych
materiałów. Na kształtowanie się podłoża antropologicznego
wschodniej Słowiańszczyzny
oddziaływały
zdaniem
Czekanowskiego
następujące
momenty: stare podłoże laponoidalne ciągnące się od Europy środkowej na
wschód, przypuszczalnie poza Dniepr, a na północy po strefę zajmowaną
dawniej przez przodków Lapończyków.
Na to podłoże wywarł prawdopodobnie swe wpływy Kaukaz, jak świadczą o tym domieszki armenoidalne nawet wśród dzisiejszych Lapończyków. Drugim czynnikiem, kształtującym jest występowanie tam ludów ugro-fińskich o przewadze składnika
paleoazjatyckiego.
Trzecim czynnikiem są Irańczycy reprezentujący
formację śródziemnomorsko-nordycką
idącą od stepów Czarnomorskich.
I wreszcie czwartym czynnikiem jest slawizacja tych terenów poprzedzona
ekspansją litewską i skomplikowana
najazdami
germańskimi
niosąca
głównie element nordyczny.
Rozdziały ostatnie dotyczą Polski i ziem sąsiednich na wschodzie.
Główną podstawę naszych wiadomości o strukturze rasowej Polski stanowi
wojskowe zdjęcie antropologiczne.
Dyskusja przeprowadzona
przez autora
na temat mojego ujęcia terytoriów rasowych w Polsce, poprzedniego ujęcia
Czekanowskiego oraz ostatnich
wyników analitycznych
Michalskiego doprowadza autora do wniosku, że właściwie różnice między tymi ujęciami
są bardzo nieznaczne i nie wpływają na ogólny obraz. Obraz ten da się
przedstawić ogólnie w następujący sposób: Przeważna część obszaru Polski
należy do prowincji nordyckiej, sięgającej południowym
klinem aż po
grzbiet Karpat środkowych a nawet wschodnich. Największe zagęszczenie
elementu nordycznego leży na Kuj'lwach wraz z przyległymi doń częściami
starego Mazowsza. ~a południowym zachodzie klin nordyczny oddziela

�443

44'.1
strefę elementu laponoidalnego
od strefy zagęszczenia domieszek armenoidów idącą z półwyspu Bałkańskiego. Strefa laponoidalna
ciągnie się
od południowych
powiatów Poznańskiego przez Śląsk i Małopolskę zachodnią.
Jest to krawędź
prowincji
laponoidałnej
środkowej Europy.
Polska prowincja nordyczna
stanowi zdaniem autora podstawową
część
pierwotnego
obszaru bałto-słowiańskiego.
Na obszarze Małopołski rozmieszczenie elementu nordycznego
układa się wyraźnie w zależności od
systemu rzecznego. Zdaniem autora wzmożenie domieszki armcnoidałnej
w strefie karpackiej pozostaje w łączności z historycznym
osadnictwem
wołoskim. Znacznie potężniejsza jednak fał a armenoidów
napłynęła jego
zdaniem w końcowej fazie neołitu, a główny szłak ich wędrówek wiódł
przez bramę
Morawską.
Do tej dawnej
fali nawiązują
się smugi
wzmożonych
domieszek tego składnika
na prawym brzegu Pilicy, na
północnych
stokach gór Świętokrzyskich.
Na wschód od terytorium
polskiego autor zwraca uwagę na nordyczną
wyspę Wołynia,
którą
wiąże z pobytem
Słowian wschodnich
oraz na odkrytą przeze mnie
smugę nordyczną w Karpatach
wschodnich.
Autor przypuszcza,
że ta
ostatnia powstała jako szlaki migracyjne Słowian południowych.
Polesie,
które ma charakter antropologiczny
podobny do Pokucia, jest jego zdaniem
reliktem Europy środkowej odciętej przez ekspansję nordyczną od swojego
trzonu i stopniowo przez nią pochłanianym.
Stosunkowo szeroko autor
omawia zagadkową strukturę
antropologiczną
powiatu leskiego, w którym bardzo
łicznie występuje rasa śródziemnomorska
przewyższająca
w niektórych gminach liczebność laponoidów. Autor widzi w tych populacjach osad uchodźczej fali ruskiej ludności stepowej, która po załamaniu
się państwa Chazarów cofnęła się w Karpaty i zrutenizowała
je. Skład
rasowy bowiem tej ludności jest uderzająco podobny do wczesnohistorycznych Słowian ruskich.
Książka prof. Czekanowskiego
odd"je dzisiejszy stan badań nad
antropologią
Słowiańszczyzny.
Z tego względu jest niezmiernie
ważna
i cenna, otwiera bowiem ponadto cały szereg problemów,
które autor
podaje w formie bardzo łicznych hipotez
mogących zapłodnić liczne
rzesze badaczy zarówno w dziedzinie
antropologii jak i dziedzin pokrewnych.
Jan

Mydlarski

H. BATOWSKI,
(,Zwięzły
zarys
dziejów
Słowiańszczyzny').
Kraków 1948 r. Spółdz. pracy i użyto\vników z o. u. (,Czytelnik,). Str. 198,
skorowidz imion i nazw geograficznych,
treść (spis rzeczy) i mapy.
Autor w (,Przedmowie» śmiało, lecz trafnie zaznaczył, że praca jego,
o której mowa, (,będzie jedną z naj pożyteczniejszych
książek w danym
zakresie'). Istotnie, dziełkiem swym wypełnił H. Batowski odnośną łukę

"

naszej literatury
słowianoznawczej.
Pisząc jc zdawał sobie sprawę, 1Z
łączenie ścisłości naukowej ze znaczną przystępnością
przedstawienia
tematu stwarza poważne trudności. Trzeba przyznać, że w miarę możności
udało mu się je rzeczywiście zwalczyć szczęśliwie. (,Dodatki» wyjaśniające
popularyzują
tę ważną pracę tym bardziej.
Autor wprowadził czy~lników w atmosferę słowianoznawstwa
historyczncgo, szkicując mniej więcej równomiernie,
z logicznym naogół zachowaniem proporcji i starając się przy tym o perspektywę, zarówno dobę
najdawniejszą,
epokę prasłowiańską,
początki Słowian w hi3torii i tworzenie się pierwszych ich państw, jak i rozwój tych pallstw w średniowieczu
i dzieje ich w czasach
nowożytnych
z podkreśleniem
rozwoju ich
kultury.
Na szczególną uwagę zasługują rozdziały dalsze tzn. VIII-X
(o Słowiańszczyźnie w latach '914-39
i wobec II wojny światowej, jak i ('rzut
oka na dzieje powojenne'}). W 2. dodatkach podał zarys narodów słowiańskich i ich siedzib oraz nazwy krajów - regionów, w załączniku zaś z mapami zilustrował za ich pomocą rozdziały poprzednie, starając się skutecznie o jak największą wyrazistość.
Praca jest istotnie - jeśli się zważy warunki jej powstania
udatna. Ujawnia ona bardzo dobre przygotowanie
autora, znane zresztą
i z łicznych innych jego prac,
bystry sąd oraz pewien talent pisarski.
(Autor ogłaszał dawniej często przekłady
z poezji słowiańskiej,
które
niekiedy surowo oceniane były - przez Mierzwę).
\Vobec wyraźnych i ważnych plusów pracy bledną drobiazgi, które
można by jej wytknąć, jako to: dotyczą one głównie bibliografii, pomijając
pewną jcj dowolność, a przez to i mniejszą, aktualność, stwierdzić należy
poważniejszy brak w tym, iż nie jest rozumowana:
np. przy pracy prof. Kolbuszewskiego trzeba było wszak zaznaczyć jej tendencyjność,
umniejszającą rolę i wagę wpływów czeskich na Polskę. Zakradły się też pewne pomyłki i niedokładności
transkrypcyjne
(z tekstów rosyjskich,
np. na
str. 134, lecz i bułgarskich - str. 139). Są to jednak raczej drobiazgi.
Powitać z uznaniem - i zreałizować - powinno się apel autora o przekładach różnych monografii Z. S. R. R.
H. Batowski oddał - summa summarum - dziełkiem niniejszym slawistom (zwl. studentom) wielką przysługę, za którą należy mu się uznanie.
Jerzy

Pogonowski

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="8506" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="8485">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/7760ed8dddb92903f61caa0b4feffdc1.pdf</src>
        <authentication>5b6f29ba785a1083785971b7a9abc24e</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101622">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:132</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101623">
                <text>1951</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101624">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:114</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101625">
                <text>Spis treści / LUD 1948-51 t. 39</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101626">
                <text>LUD 1948-51 t. 39, s.799-806</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101627">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101629">
                <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101630">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="101631">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101632">
                <text>Lap ,~ot -

ziemia na terenach

górzystych

212

Lap gu - rudawiec
211
Lap gUIIdo - ziemia w zagrodach
opuszczon. 207, 209
Lop Illala - glina ciężka czen"ona
203,
204, 211
Lop odowa - ziemia rudawc'owa
2 [2
Lop ombo - ziemia z białymi
kamieniami 2[2
Lop pundo - ziemia czarna 205, 26
lvladho kon,~'o - picie piwa 197
Madongo - duży, dorosly [85
Mbora - ugor 202
Mikaye
pierwsza,
naj starsza
żona,
forma zwracenia
się do kobiet 2[3
Muhogo - cassava roślina jadaJ. 195
MlIruka - nacZf'lnik 188, 189
JI{'galo -- osoba 185
Nindo - spać [85
Nyaka - ku 185
Nyana imię żeń. 223
},(yaniek mon - roś\. Cyanthula
poIycephala 213
Nyim orzeszki ziemne
również
sezam 195
.Nyime - naprzód
185
Ochok - roślina
wskaz.
urodzajność
gleby, Solanum campylacanthum
213
Cchuoga - roślina wskaz. malą urodzajność gleby, Carissa edulis 213
Odila - wielki głód 216
Ogungu - czarny bocian przepow. deszczu 22 [
Okwada - ptak przepow.
deszczu
221
Ok fryal - nie wolno I El5
Okang' - ziemia dzika, dziewicza
201
Olenge trawa 20[
Olemo - roślina wskazująca malą Ul'odz.
gleby, Ximenia Americana
213
0100 Filip - nazwisko 216
alusia - roślina
wskaz.
urodzajność
gleby, Vernonia
amygdalina
213
ambo krzemień 212
Ombugu - roślina wskaz. małą urodz.
gleby, Digitaria Scalarum
214
Onge - niema 185
Onyieko - roślina wskaz.
malą urodz.
gleby, Bidens pilosa 213
Opon - okres krótkich
deszczów
219

Orango p. rango - skierowana
185
aro - okres suszy 2 [9
Osadhe - roślina
wskaz.
urodz. gleby,
Vernonia
Holstii 2[3
Osangla - roślina
wskaz. malą urodz.
gleby, Rhus sp. 213
Osiep - przyjaciel
192
Osuga roślina wskaz. urodz. gleby, Solanum campylacathum
213
Otagalo - roślina
wskaz. urodz. gleby,
.Acanthus sp. 213
Oyicko - roś\. wskaz. urodz. gleby, Sesbania aegyptiaca
213
Pala - nóż do kukurydzy
[93
Pap - równina
201
Piny - kraj, okolica 225
Poko - czerpak do wody 209
Pugo - czerpak do wody 209
Puodho - ziemia uprawna,
pole, ogród
201, 202
Rabuon - pata ty 195
Rangach - brama z pałi 201
Rango - patrzeć, skierować
Siała - roś!. wskz. urodz. gleby, Markhamia platycalyx
213
Sim-sim -- sezam, roślina oleista [95
Simba, plur. Simbani - dom nieżonatych
[85,

225

Singori - pole po strączkowych
202
Sino - kawałek nieuprawionej
ziemi 202
Siwandha
miejsce
w obrębie
dala,
gdzie pije się piwo 197
Somo - czytać, josomo - ten co umie
czytać, chrześcijanin
225
To - lecz 185
Thim - pustkowie
200, 20[
Tiang' - rżysko 202
Tiang bel rżysko po sorgo 202
Tiang oduma - rżysko po kukurydzy 202
Wih7ho - warstwa urodzajna
201
IFich - głowa, wiya - moja glowa [83
185

wschodni
185
Wuok chieng' -- kierunek
zagrody
184
WIIOII dala - kierownik
[91, 208, 216, 217
Wu~yi - syn, woda - mój syn, yawota moi synowie 185
Talh - lekarstwo,
substancja
magiczna
221

Tor, sing. yo -

ścieżki

polne,

185,

200

SPIS RZECZY
I. Rozprawy
~ugeniusz
Frankowski,
Etnografia
radziecka
S. P. Tolstow, W. 1. Lenin i k'
I.
. ... ' . . . . .
S A T k
. .
a tua ne zagadmema
etnografii
. .'. o arew, Zagadmeme
etnogenezy
w etno rafii
KazImierz
Dobrowolski,
Zderzenie
kultur (t
g.
.)....
Jan Czekanowski
Z d . '.
,
s reszczeme
,
zleJow wozu I zaprzęgu
R)'szard Horna (CSR), Folklore juridique
L eon Hałban
Z·
.
,naczellIe
zwyczaJ'ów prawnych. . . 'I
b d
'
Andrze' "V r '. k' G
I IC I a allIe
",
a 'gOJs I,
Icboznawstwo
pierwotne
G eraI'd CIOlek, Wplyw środowo k
. . .
. . . .
downictwa
w' , k'
[Sp a geograficznego
na formy osadnictwa
ib
leJs lego w olsce
uStefan Nosek Przedhisto
b d
.".............
Tadeusz Sew~rvn
Ikonor~czfine
u OWfillICtwOmieszkalne
na ziemiach polskich
,'\dam
' ' ,
gla a etnogra
czna . . . . . . . . .
Chętnlk, Przemysi I sztuka bursztyniarska
nad Narwią
..
H. Recenzje

Str.
43

65

102
110
133
148
181
228

253
291

355

i sprawozdania

Potiechin,
('Zadaczi
bor'b
k
r.
Et
fi
Y s 'osmopo Itlzmom
w etnografii»
Sowietskaja
nofigraMa zesz. 2, 1949 r. Wyd. Akad. Nauk Z. S. R. R Moskwa
(Z o a
l
a ewska) . . . . . . . .
.
Instytut,Etnografii
im. Miklucho-Maklaja.
Aka'de'mia 'N~uk
·s·
kIJe Soobszczenija'&gt;, zesz. V i VI r. 1949 (Zofia M I'
k' ).
. (, ratM. LeWIn ]. R . k'" W C'
a ews a
.....
Et '
~gInS IJ, . zeboksarow, ('Anglo-amerikanskij
rasizm» Sowietskaja
M~~~:kaj'
~es~ .. 1, .1~49 r. wyd. Akad. Nauk Z. S. R. R. Moskwa (Zofia

].

Z

J.
C

R R' K' .

Filif'. «P~ća~7 ~Iowanskeh~ .~sidI~n~ ~ 'C~sko;lo;'e~sku&gt;;
Praha
1946' S~o~
. eenos pr te starozltnostJ,
s. 96 (Jerzy Pogonowski)
asopl~ vlahsleneckeho spolku m~sejniho w Olomou~i Roc. 58 r. '19~9'
Oddii
uc ovedn. V OlomouCI 1949. Nakl V S 1\1 O
gonowski).
. . . . . .
.
.• .
.
. str. 104 (Jerzy PoM. Gotkiewicz
(,Górna O
·····h··············
R
d F'
M
rawa w pracac
slowacklego
etnografa'&gt;
aymon
Irt,
ala)' Fishermen,
Their Peasant
Economy
London
1946,
Kegan P.aul, str. 12-353
(Andrzej Waligórski)
,
]. Czekanowski,
Polska SI
",
.
Biblioteka
\Vied
P oWlanszczyzn~,
perspektywy
antropologiczne,
(Jan Mydlarski/Y
.0. ~ls~e, t. III, \\arszawa
1948. S. Aret. str. 389
H. Batowski
Zwięzl
d ' . -' ·S· '.'
.
, .
.' Y zarys
zleJow
lowlańszczvzny
Kraków
1948 Spóld
P
racy
[
Uzyto\'n'k'
C"
,z.
.
' I ow Z. o. u. « zytelnik* str. 193 Skoro 'd
. ,
1 nazw
geog fi
h
.,
"
,WI
Z
ImIOn
ra cznyc , tresc (SpIS rzeczy) i mapy (Jerzy Pogonowski)

V. i.

h

435

�III.

Muzea

Paulina Chrzanowska,
!vluzeum w Tarnowie
Franciszek KOIula, łvluzeum w Rzeszowie .
Kazimierz GotIfried, Muzeum w Jarosławiu
\\"1. Kabat,
Muzeum w Zamościu
Sprawozdanie
z działalności
lvluzeum
Etnograficznego
w Łodzi od dnia
I. V. 1946r.
do 31. XII. 1948r. (Janina Krajewska)
l\:luzeum Etnograficzne
w Toruniu
(:\1aria Znamierowska-PrUfferowa
. . . .
Tadeusz Dclimat, Muzeum morskie w Szczecinie (komunikat)
. . .
Zarys organizacji muzeów we l'rancji ze specjałnym uwzględnieniem
Muzeów
Etnograficznych
(janina
Tuwanówna)
. . . . . . . .
~1aria Znamierowska-Prilfferowa,
Ludoznawst\\"O i ochrona
kultury ludowej
w Szwajcarii
. . . . .,
.

aor
Str.
444
445
447
448
448
455
461

Sir
Indeks rzeczowy (,Lud,&gt;, tom XXXIX.
. . .
Indeks osobowy (,Lud,&gt;, tom XXXIX
. . . .
Indeks nazwisk Ludowych, .Lud,&gt; tom XXXIX
Indeks etno-geograficzny
"Lud,), tom XXXIX
. .
Indeks Instytucji Naukowych
"Lud", tom XXXIX
Indeks czasop,ism i wydawnictw
wymienionych
w XXXIX
Indeks Muzeow, «Lud,), tom XXXIX.
. . .
Indeks rycin, "Lud,&gt;, tom XXXIX
Slownik wyrazów Luo, (,l.ud", tom XXXIX

IV. Kronika
Sprawozdanie
z działalności P. T. L. za rok 1948 (L. Halban)
Wyciąg z protokółu z XXIV 'Walnego Zgromadzenia
Polskiego TowarzysIwa
Ludoznawczego
w Toruniu w dniach II-q.
VI. 1949 r. (O. G.) . .
Sprawozdanie
z prac w bibliotece
Polskiego Towarzystwa
Ludoznawczego
Mirosława Kwiatkowska
. . . . . . . . . . . . . . . . . .
Bilans zamknięcia Polskiego Towarzystwa
Ludoznawczego
na dzień 31 grudnia 1948 r. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
Sprawozdanie
nad uporządkowaniem
archiwum Polskiego Towarzystwa
Ludoznawczego
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
Delegat Pań twowej Komisji Planowania Gospodarczego,
mgr Bolesław Kuźmicz
przemówienie na 7 zjazd P. T. L. w Toruniu w dn. 9-12.
VI. 1949 r.
Sprawozdailie
z Ekspedycji Pomorzoznawczej
w lecic 1948 r., urządzonej
staraniem prof. dr Bożeny Stelmachowskiej
z zasiłku Ministerstwa
Oświaty
(Eugenia Romanówna)
.,.
. . . . . . . . . . . . . . . . . .
Sprawozdanie z dzia}alności zakładu Etnografti Uniwersytetu Lódzkiego (.Jadwiga
Chelrnińska-Swiątkowska)
. . . . . . . .
Komunikaty,
Kazimierz Pietkiewicz . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
Wystawy i konkursy sztuki ludowej Ministerstwa
Kultury i Sztuki w r. 1948
Kazimierz Pietkicwicz
. .
. . . . . . . .
Wystawy i konkursy Ministerstwa
Kultury i Sztuki w r. 1949 Kazimierz Pietkicwicz
Rozwój badail etnograficznych
ziemi krakowskiej, Anna Kutrzcbianka
Kongres Towarzystwa Etnografii Francuskiej Paryż 18-20 lipca 1948 r. (janina
Tuwanówna)
. . . . . . . . . . . .,
Zadania Polskit"go Towarzystwa
Ludoznawczcgo
\\. okresie najbliższego
G-cio
lecia (józef Gajek)
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
Sześcioletni plan pracy Polskiego Towarzystwa
Ludoznawczego
(Jóuf Gajek)
Konferencja
emografów w Krakowie 17-19.
II. 195' r. (O. G.)
. . . . .
NIemorial opracowany
przez Konferencję emografów:
Ocena dorobku Polskiej
Etnogralli i Etnologii z punktu widzenia postępo\\'ej myśli społecznej

520
529
532
533
536
537
540
544
549
551
562
569
604
601&gt;
61,
62-1:
626

V. Różne
\\'vkaz książek nabytych przez
\\'~'kaz książek nabytych przez
Rl'surr:e:
w j,zyku
rosjskim
w j,z\-ku angielskim

P. T. L. w r. 19+9
P. T. L. w r. 1930
690

715
Lud. T. XXXIX

741

767
777
tomie' «I~ud :
u&gt;

779
79°
791
792

793
797

�_",'

II L M y 3 e łl

CO II Pa\AHIIE
L )JłlccepTaI,HH
EBreRHi'\ (1JpaRKoBcKH, COBeTcKail :;J1'HOrpagiIIH
.
C. fI. 'rOlICTOB, B. lL JIeRHR H aKTyaJJbRblB BOllpOCbl ::J1'ROrpaqJłlH
C. A. TOł;apeB, np06:IeMa
aTRoreHe3a
n aTHorpaqmH
.
Ka3lll'tlHp )J06pOBonbCKH,
CTOlIKROBeRłJe Ky:fbTyp (pe310Me)
.
RH L[eKaRonCKH, I1CTOpHH B03a II ynpmKH
.
PHxaplJ, f Op Ba (L[. C. P,), IOpHIJ,H'JeCIwe HapO;U:OBe):J:eRHe (TOJIbKJlbOP
a;lOpIJAłlK)
.
JIeB faJIb6aR,
3Ha'JeRlłe
IOpJJ):J:IPleCKHX 06bl'laen
H IłX IICCJ[e)J;OBaHlłe
AHApeH Ba.nurypCKłl,
IJepB06b!Tł!Oe
3eMJICAe.·Ib'łeCKOe 3Ralille .....
fepapA
UlIO:I9K, BJIHJlRHe reOrpaTHqeCIWo.
CpeAb! Ha &lt;pOp~lbl rrOCeJICHHH
łl CeJIbCKOrO CTpOłlTem,CTBa B n OJIbllle
.
.
CTerraH HocaK, .uOllCToplPleClwe
CTpOHTeJIhCTBO iKl1.T1łlm B nOJlhllIe
Ta):J:eVlll CaBapUR,
8THorpa&lt;plł'łeCKaJl
HIWHorpa&lt;płlJl
, , ..
A"al'ti XeHTHIłK, IIpOMhlIllJIeRROCTb II 06pa60TKa
lmTapJl Rail. HapBeH
II.

Pe

~ e

H 3 fi. 11

H

OT

CTp.

nał&lt;JlIIHa XIIlaHOBCKa, lIlY3efl B TapRone
. . . . . . . . . . . .
&lt;])paHI.\ KOTyJISI, :-IY3efl B Jt;ewoue
. . . . . . . . . . . . . . . .
Ka3I1~Illp I'OTT&lt;PPłlA, :-IY3ef! B HpOCJlaBe . . . . . . . . . . . . .
B:l. Ra6aT, MY3ef! B 3a~IOCTbII . . . . . . . . . . . . . . . . . .
.
OTqeT ;:re!ITenbROCTU 3THorpaqm'le('Koro
M~'3eSI B JIoA3e, C l. i-o 194.6. r.
AO 3l. 12 1948. r. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
3TROrpaTll'łeCrm!i
:'![Y3eij n TopyHe
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . ..
TaAeyrn
)JaJIIIMaT, JllY3efI :I[OpClwn n iUeUłlRe
(H:'lBemeHHe).
.. . ..
O'IepK
opraRII3a~łlłl
MY3eeB BO &lt;I&gt;paH~ł1łl C oco6eHBblM
npłlRH1'łleM
BO BRłlM aRRe aTRorparjJWleCKIIX
MY3eeB. . . . . . . . . . . . .
:\IapIIR 3RaMepoBcKa-nplOql&lt;pepoBa,
HapoJ,03RaRlIe
II oxpaRa
HapoJ(Roii
KyJlbTypbI
B ll1BefI~apIIłl
. . . . . . . . . .
l
43
65
102

HO
133
14,8
181
228
253
290
355

q e T hl

M.

IIOTexIlH,
,,3aAatlłl
60pb6bI
C KOCMOnOJIłlTI1::JMOMB ::lTHOrpaqHJłl".
COBeTCKaJl 3THorpaWllH,
BbIIlyCR 2., 1949. r. JiI3AaTeJIbCTBO AlcaAeMłlH HaYK C. C. C. P., ~[oeKBa. (COWbR ~laJIeBcKa)
.
MRcTłlTyT 31'Horpa&lt;płlłl HM. MIIKJIJ'xo-:\laKJIaH.
AKaAeMłUI HaYK C. C. C. P.
"KpaTKHe co06memUI",
BbIllyCK 5. łl Ii., 1949. r. (Corpbll MaJIenCłca)
M. JIeBIlH, M. PorHRcKRll,
B. Qe60KcapoB,
"Anrrro-aMepłlKaRCKłlfi
paCH3M". COBeTCKaJl 3TROrpaTRlT, BbIllyCK L, 1949. r., H3,Tl,aleJIbCTno AKaAeMl1łl HaYK C. C. C. 1'., (COr(JbH ~laJ[eBcKa)
.
M. (I&gt;II:I Hn, "Ha'lano
c.:raBJJRCKOrO rrOCeJleRłlJl B qexOCJIOnaKłlłl",
lIpara
1946. r. ~polecnost
pratel star(&gt;~itno6ti,
c. 96. (lOpnil noroHoBcKH).
Casopig vlasteneckeho
spolku
l11usejniho
wOlomollCi
E;KeroARłlK
58.,
1949. r., V. r Or1c1il dl1chovedny.
O;IO~lOJ'~ 1949,
n łl3AaRRIi
V. S.:\[ O. c. 104., (IOIHlfl nOrOaOBCKIl).
.
.
~I. f01'IC.eBH'I, "B. Opana
B Tp;Y)l,aX C::IOnaUKOro :)TROrpa&lt;pa C&gt;lapbJlH
fOTl&gt;eBlIq).
.
.
PaiIMORIJ, 'PHpTC, :-laJIRii 1lHIIlepM:.:HI, "RpeCTb5:IHCKOe X03RrtC1'BO" .;rOHUOH, 1940. r., l{::lraR napb,
c. l2. łl 354. (ARApef! BaJlHrypcKłl).
HH QBI-;aROBCKH, "IIO;Ibllla
-- C:laU5:IHCTBO, aH1'pono.:ronlqeCKRe
nepcneKTIfBbl',
Błl6.:lIfoTelcu
3RaRml
O 110J:hme, T. lIr., HaplllaBa
19ł8. 1'., C. ApoT, c. 38g. (HR l\ILJ;.JJl)jl)(~KJl)
" ..
f. BaToBcKR. I~pa1'KI1i'[ O'1epK HCTO]lI1łl t'.]aB5:IHCTBa. Rpa,KO~ 19ł5. r.,
hOOllepa1'I1B TpYAa łl l1oT[lc6HTeneii
C or. ~'., c. 19b, J ł,asaTenb
łl~leH H Ha3BaHRfl
reorpaąrH'IeCKIłX,
couep;KaHue
łl KapTb!.
(lOpl1i'! 110rOHOBCI'H).
.
.

416
419

424
426

426
427
,135

I V. X p

442

PeeCTp

KRRr ItynJIt'HHhIX
"IeRIIłl 19,j,9. r.
PeeCTp KRRr KylweHHhIX
"leHHIl 1950. r.

;l R

448
4M
461
467
484

a

OT'IeT )],eRTeJIblłOr:nr P. T. L. C 1948. r. (JI. faJlb6aR)
BbIlllIcKa H3 JJpOTOKOJla 14. 06I~ero
C06]!aRłlJl
IloJIbcKoro
06JJ\eCTBa
HapOi.(03naHłIH
n TopYRe, B )],H. H-a. VI. 1949. r. (O. f.) ...
OT'1eT Tpy)],OB
6łl6JIIfOTeKłI
Ilo.1JbcKoro
06l.ueCTBa
HapoA03RaRIIH
(lIlłlpOCJIana
RBJlTKOBcRa)
.
BaJałIc
nOJIhCIWrO
06mecTBa
HapoA03RaRIIR
Ra )],CRb 31. AeKaópR
1948. rona
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . ..
. •........
O1''1e1' npoBepKll
apuma
nOJIbCh~Oro 061uecTBa
HapoJJ.03RaRłllT .....
)JeJIeraT
focy):J:apc1'BeHRofi
KOMłICCHII X.03HJ1cTBenHoro
JIJIaRHpOBaHHH,
MarłlcTp
BOJIeCJlaB KyaMII'I
(peqb
Ra 7. C'e3J1:e IIOJIbCKOrO
OÓlIleeTBa HapO)],03HaHHR B Topyue,
.!l. 9-12.
6. 1949. r .....
O1'qeT 3EcrreJJ.łll\HłI
IToMopbe:maRHJ!
JleTOM 1948 r, opraRH30BauHoii
rrpoqJ. AOKTOpO~J Boa;eHof! Cl'CJIh~ra, OBCKofI, Iloc0611eM MłlllłlcTepCTBa flpocBelIleRłlH
(EBreBIJlT PO~IaROBRa \. .
.
O1''łeT AeRl'e;IbROCTłI
3ane.ueHłlR
8THorpaqJłllł
Y HllBepCIITe1'a B JIO,lJ,3e
(H)],BHra XeJIMIIHCKa-CBIIOHTIWBCKa)
.
C0061IleRłlR
(Ka3HMHp IIe-l'KeBłl'J).
.
.
BbICTaBKI1 II Iwrmypcbl
RapOARoro łlcKyccTna
MRRRCTepCTBa KyJIbTypLl
łl IICKycC1'Jla, B 1949. r. (KU3łlMłlp
f1eTEeBII'J)
,
.
BbICTaBI&gt;H łl IWHK~'pCbI l\IłlHIIcTepeTBa
KyJlbTJ'PU łl MCKyccTl:la B 1949 r.
(Ka3łl~IHp
IJeTKeI:lRq).
.
.
Pa3BII1'Re
aTHorpaCpłl"IeCKRX
IICCJlep;OBaHIIfi B KpaKonCKofI
06JIaCTH
(ARHa KYTllle6a)
.
KOHrpecc OómeeTDa &lt;])paR~Y3CKOf\ 3TRorpa&lt;pllII,
Ilapłla;,
18-20
HIO!!L)1
1948. r. (2HHHa TJ'BaRoBRa)
.
3a;ra"IlI IJOJlbCKOro 06JueCTBa HapO;:lOaHaHIISI Ha npOTH;lCeRłlłl IlleCTHJIeTIIl! (IIoCłI&lt;p faeK)
. . . . . . . . ..
.
.
I\OHTepeRUłlil
~+rHOl'pa&lt;pOB B I\paKoBe.
17-19.
2. 1951. r. (O. r.)
:\f e~IOplIaJI
06paÓ01'aRRhlf[
Ha IWRtf1epeR UJIłl :HHorpaqIOB:
Ol\eHICa
,il,OCTU;lCeHłlf!IToJIbclwfl ;::hRorpa&lt;lIHH 118THOnOrHlI (' TO'JKH 3peRml
nporpecclIBHof!
MblCJIR B ,,6 Il(pCTBe. .
.

Y. P a
438

O li H R

444
445
4;1,7
448

520
529
523
533
536

53i

MO
544

M9
:;51
562
569
604
006
624

6:26

bl e

n f10:IhCROM OimeCTBe

Hap0;.\03uaIlIIH

B Te-

B nOJIb('I,O~r

HapOJJ.03HaHHH

B Te-

O(lllleCTBe

630
669
51*

�CT'.

PE3IOME
Ha PYCCKOM $J3bIKe ..•
Ha aHrHH~CKOM
R3MKe
YKa3aT6Hb
TPY;rJ;OBofl, .J11O;rJ;&gt;, TOM 39
YKa3aTeHb
uepcoHaHbHbIf!,
••TJ:1O;rJ;&gt;,TOM 39 ...
YKa3aTelIb
HapO;rJ;HbIX HallMeHOBaHHfl,
.J1IO;rJ;&gt;, TOM
YKa3aTeHb
8THorpaifJll'leCKllll,
.J1IO;rJ;&gt;, TOM 39
YKa3aTeHb
HaY'IHbIX
33Be;rJ;eHnf!,
.J11O;rJ;', TOM 39
YKa3aTeHb
JKypHaHOB'
li ll3;rJ;aTeHbCTB
npllB6AeHHMX,
YK33aTeJlb
My3eeB,
• .:IIOA&gt;, TOM 39 .....
YKaaaT6Jlb
HlIJIIOCTpaullfl,
.J11O;rJ;&gt;, TOM
CHoBapb
eJlOB .JIlOO&gt;,
«,lIIO;rJ;" TOM 39

39.
, ..

690
7H&gt;
39

.
.J1lOA&gt;,

.
TOM

39

741
767
777
779
791
790
792
793
797

LIST OF CONTENS
I. Articles
Page

~uviel Etlmography
(Eugeniusz Frankowski)
. . . . . . . .
Lenin and the Problems of Ethnography
(S, P. '1'olstov)
The Problem of Ethnogeny in Ethnography
(S. A. Tokarev)
The Clash or Cultures (A summary).
(Kazimierz Dobrowolski).
Notes on the History of the Cart and Harness (Jan Czekanowskij
Folklore Juridique
(Richard Homa)
The Importance
of Legal Customs and their Investigation
(Leon Halban)
Agricultural
Knowledge of the Luo of Kenya (Andrzej Waligórski)
The Influence ofGeographv
upon the Type of Rural Settlement and Housin,~
in Poland (Gerard Ciolek) . . . . . . . . . . . . . . .
The Development
of Human Shelter on Polish Territories
(Stefan Nosek)
Ethnographic
Iconography
(Tadeusz Seweryn)
. . . . . . .
Amber Ar! and Crafl on the River Narew (Adam Chetnik)
II. Reviews

and

J

43
65
102
110
133
143
18 I
221l
253
291
35.')

reports

J.

Potiechin, The st~uggle with cosmopolitan
tendencies in ethnography,
So\'ietskaya Etnografia, NO.2. 1949 (Z. Malewska).
. . . . . . . . .
Ethnographic
Institute of the Soviet Academy of Sciences, A brief communication, Nos. V and VI, 1949 (Z. Malewska)
. . . . . . . . .
M. Levin, .J. Raginskij, N. Chebaksarov,
Anglo-American
racism, Sovietskaya
Etnografia, No I, 1949 (Z. Malewska)
. . . . . . . . . . . . . .
J. Filip, The beginnigns ofthe Slavonic settlement in Czechoslovakia,
Praha 1946
(Jerzy Pogonowski)
. . . . . . . . . , . . . . . . . . . . . . .
Journal of thi' Museum vVorkers in Olomouc, vol. SB, 1949 (Jerzy Pogonowski)
M. Gotkiewicz, Higher Orava in the works of Slovak ethnogr;iphy
Raymond
Firth, Malay Fishermen:
their Peasant
Economy,
London
1946
(Andrzej Waligórski)
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
J. Czekanowski, Poland and Slavdom ._- anthropological
prospects, \Narsaw 1941l
(Jan Mydlarski)
H. Hatowski, A short historv of the Slavonic peoples, Kraków 1948 (Jerzv PogonOll'ski). . . . . . ..
III.

416
419
424
426
426
427
435
43fl
442

Museums

Paulina Chrzanowska.
The Museum in Tarnów
Franciszek Kotula. The Museum in Rzeszów'
Kazimierz Gottfried, The Museum in J aros!aw
\\'1. Kabat. The Museum in ZamoŚĆ . . . . .
The repon on the activity of the Ethnographical
Museum in Łódź covering
period :VIay 1st. 1946 to December 31st. 1948 (Janina Krajn"ska)
Flhno~ranhical
Museum in Toruń (Maria Znamierowska-Priifferowa)
Tadeusz DeJimat, The Maritime 1\1useum in Szczecin (.'\ communique).

444
445
447
448
the
448
4.55
46 I

�ODBITKI

806

TV. Current

484

532
;;33
536

537
540
544
549
:)5'
562
566

j
I

.Moszyitski K. - EvVOIXCJOXIZ~[
KRYTYCZNY
NA TLE
INNYCH KIERuNK6w
W ETNOLOGII
Stopa K. - HOTENTOCI - Kl;L'l'URA,
JĘZYK, BAJKI,
PIEŚNI

PRAOE I MATERIAŁY

ETNOGRAFIOZNE

Zakrzewska ~I.-PROCESY
I XVIII w.

PRAOE I MATERIAŁY

O CZARY W LUBLINIE

ETNOGRAFIOZNE

VI:
W XVII

VII:

Dobrowolska A. - STR6J JACKÓW JABŁONKOWSKICH
Reinfus6 R.-ŁElUKOWIE
JAKO GRUPA ETNOGRAFICZNA
Dekowski .l, P. - ZWYCZAJE WESELNE W POWIECIE 01'0CZYŃSKDf

604
606
6'2
624
626

V. Miscellaneous
List of Books purchased in '949
List of Books purchased 1I1 '950
. .
Russian Summaries
. .
English Summaries
. . . . " . . .
Index-Subjects,
«Lud,) vol. XXXIX
Index-l'\ames,
«Lud,), \'01. XXXIX
.
Index-Popular
l'\ames, «Lud,), vol. XXXIX.
lndex-Ethnogeographical,
«Lud,) \"01. XXXTX
List of Scientific Tnstitutions, "Lud,) \'0J. XXXIX
List of Scientific publications.
&lt;,Lud,) \'01. XXXIX.
List of ;vluseums, (,Lud,) \"01. XXXIX
List of Illustrations,
&lt;,Lud,), \'01. XXXIX
List of Luo \\'ords,
«Lud», vol. XXXIX

LUD XXXVIII:

520
529

LUDOZNAWCZEGO

Chodzidło T. - ~nESZKAXIE
"C JAKCT6W
Fischer A. - RYSZARD WINCENTY BERWIXSKI
Krzyianowski J. - :\IORFOLOGIA BAJKI
Seweryn T. - IKONOGRAFIA ETKOGRAFICZNA
Stopa R. - ARCHAIZM K"CLTeR Y BUSZ~fEXSKIEJ

467

events

Report on the activity of the Polish Ethnographical
Society canTing the vcar 1948
(Ł. Halban)
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
Extract from the report of the General Mecting of the Polish Ethnographical
Society held in Toruń, .Tune "-'4,
'949 (O. G.).
. . . . . . . .
The present state of the Library of the Polish Ethnographical
Society. A report
(Wiesława Kwiatkowska).
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
The Polish Ethnographical
Society, Accounts for the year ended 31st October 1948
A report on the state of Archives of the Polish Ethnographical
Society.
..
An address by Bolesław Kuźnicz, M. A., delegate of the State Commissionfor
Economic Planning given to the Conference of the Pol. Ethn. Soc. held
in Toruń, June 9-12,
1949 . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
Report
on the field expedition
to Pomorze,
Summer
'948
organized
by Prof. B. Stelmachowska
(Eugeria Roman).
. . . . . . . . . . .
Report on the activity of the Department of Ethnography of the Łódź University
(Jadwiga Chelmińska-Świątkowska)
. . . . . . . . . . . . . " . .
Communiques
(Kazimierz Pietkicwicz)
Exhibitions and Prize Contests of Folk Art organized by the Ministry of Art
and Culture in '948 (Kazimierz Pietkiewicz)
Exhibitions and Prize Contests of Folk Art organized by the Ministry of Art and
Culture in 1949 (Kazimierz Pietkiewicz)
Ethnographic
Investigations
in the Province of Cracow (Anna Kutrzebianka)
The Conference of the French Ethnographical
Society held in Paris, June 1820, 1945 (Janina Tuwanówna)
. . . . . . . . . . . . . . . . . .
The tasks of the Polish Ethnographical
Society during the next six years (Józef
Gajek) . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
The 6-year plan of the Polish Ethnographical
Society (Józef Gajek)
. . . .
The Conference of Ethnographers
held in CracO\v, February '7-'9,
'95' (O. G.)
Progressive Tendencies in Polish Ethnography,
a memorandum
jointly evolved
by the Conference of Ethnographers
. .
. . . . . . . . . . .

TOWARZYSTWA

LUD XXXVII:

Page

The Organization
of l\.fus('ums in France ,,"i,h particular
reference to Ethnographical ~1useums (Janina Tu\\'anó""na!
. . . . . . . . . . . . .
\laria
Znamiero\\'ska-Prlifferowa,
Folklore and lhe protection of folk-culture
in S\\itzerland
. . . " . . . . . .
" . . . . . .

POLSKIEGO

630
669
690
7 I ')
74'
767
777
779
790
791
792
793
797

PRAOE I MATERIAŁY
Świą,tkowska-Cllcłmiilska

ARCHIWUM

ETNOGRAF.
J. -

WYCINANKA

VIII-IX:
ŁOWICKA

ETNOGRAFIOZNE

Nr L Oleszczuk Aleksander - LuDOWE
OBRZĘDY
WE·
SELNE NA PODLASIU 1951
Nr 2. Baranowski Bohdan - NAJDAWNIEJSZE
PROCESY
O CZARY W KALISZu 1951
Kr 3. Szczotka Stanislaw - MATERIAŁ Y DO DZIEJ6W
ZB6JNICTWA GÓRALSKIEGO Z LAT 1589-1782

POLSKIE

SKŁAD
GŁÓWNY
TOWARZYSTWO
LUDOZNAWCZE
POZNAŃ,

FREDRY

10

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="8481" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="8460">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/c092dc55fdbaed90c17e8135b76115f5.pdf</src>
        <authentication>d7a4352855e6fcb56a769ff5b9b91ff9</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101322">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:5221</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101323">
                <text>2005</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="49">
            <name>Subject</name>
            <description>The topic of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101324">
                <text>budownictwo ludowe</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="101325">
                <text>Lubomierz - budownictwo ludowe</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101326">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:4846</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101327">
                <text>Dom z dzwonniczką w Lubomierzu / LUD 2005 t.89</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101328">
                <text>LUD 2005 t.89, s.277-288</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="39">
            <name>Creator</name>
            <description>An entity primarily responsible for making the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101329">
                <text>Hermanowicz-Nowak, Krystyna</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101330">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101331">
                <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101332">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101333">
                <text>Lud, t, 89, 2005

KRYSTYNA HERMAN OWICZ-NOWAK
Pracownia Etnologii
Instytut Archeologii i Etnologii PAN
w Krakowie

DOM Z DZWONNICZKĄ W LUBOMIERZU

W 48. tomie „Ludu” (1963, s. 445-449) J. Gajek opublikował opis dzwon­
niczki odnalezionej na Podhalu w Kościelisku (na tzw. Rysulówce) w czasie
prowadzonych w 1962 roku badań terenowych. Na budynku inwentarskim
— owczarni wybudowanej ok. 1880 roku — W. Rysuła wzniósł w 1913 roku
niewielką wieżyczkę, w której zawiesił dzwon o średnicy około 40 cm. We­
dług informacji Rysuli, ojciec ufundował ją, aby uchronić okolicę od burz
i gradów, a sam sprawował funkcję dzwonnika. Całość notatki uzupełniona zo­
stała zdjęciami i rysunkiem sytuacyjnym. Na zakończenie (1963, s. 449) autor
napisał: „Ponieważ z polskiej literatury etnograficznej tego rodzaju dzwonniczki
nie są znane, za celowe uznać należy opublikowanie tych obserwacji”. W przy­
pisie zwraca się z prośbą o nadsyłanie analogicznych wiadomości.
O używaniu różnego rodzaju dzwonków służących do rozpędzania chmur
burzowych informował w „Roczniku Muzeum Etnograficznego” w Krako­
wie Cz. Witkowski w artykule poświęconym sposobom zwalczania burz
i gradów przez mieszkańców wsi w województwie krakowskim (1967, s. 133—
-152). Podaje on, że dzwony loretańskie (o średnicy najczęściej 40-75 cm)
umieszczane były w specjalnie do tego celu budowanych drewnianych dzwon­
nicach, na czterosłupowych, zadaszonych konstrukcjach, w kapliczkach przy­
drożnych, na wieżyczkach nadbudowanych na dachach zabudowań gospo­
darczych lub wprost na słupach, zazwyczaj zakończonych rosochami. „Do
rzadziej spotykanych i raczej nietypowych — jego zdaniem — należą wie­
życzki wbudowane w więźbę dachową zabudowań gospodarskich, wzorowa­
ne zresztą na tego typu budowlach miejskich, szkołach, kaplicach itp... Z dzwo­
nieniem przeciw burzy w kaplicy cmentarnej można spotkać się we wsi
Rzepiska koło Łapsz Wyżnich” (Spisz; 1967, s. 145). Wspomina również
o używaniu dzwonków ręcznych do rozpędzania burz, które — tak jak wszyst­
kie pozostałe — musiały być poświęcone.
W publikacji nie znajdujemy jednak konkretnego przykładu potwierdzają­
cego budowę wieżyczek na budynkach gospodarczych i domach, zaś mate­
riałów, na które powołuje się autor (zebranych w trakcie badań terenowych

�278

Krystyna Hermanowicz-Nowak

prowadzonych w latachl959-1960; sygn.1205), nie udało się w Archiwum
Muzeum Etnograficznego w Krakowie odnaleźć.
We wsi Lubomierz, położonej w gminie Mszana Dolna, pow. Limanowa,
znajduje się dom mieszkalny z niewielką wieżyczką, której forma przypomi­
na dzwonniczkę z Rysulówki omawianą przez J. Gajka. Wieś położona jest
wzdłuż potoku Mszanka, który rozdziela Gorce od Beskidu Wyspowego. Re­
gion ten zamieszkują tzw. Zagórzanie, ogniwo środkowe góralskich grup et­
nicznych, których wiele cech łączy z sąsiadującymi Kliszczakami. Siedliska
ludzkie ciągną się tu na przestrzeni paru kilometrów, rozrzucone na zboczach
łagodnych wzniesień i wzdłuż potoku, skupione w niewielkich grupach za­
budowań. Liczne osiedla wchodzące w skład wsi posiadają nazwy własne,
pozwalające na bliższą lokalizację. W większości wywodzą się one od na­
zwisk pierwszych, osiadłych na tych gruntach zarębników. W wielu przypad­
kach stanowiąjedyne świadectwo zamieszkujących tu od dawna pokoleń, już
nie istniejących, o których pamięć przetrwała tylko w nazewnictwie. Umoż­
liwiają one również identyfikację mieszkańców, którzy na pytanie — „Skądżeś?” odpowiadają: „Od Ogiele, Dudy, Guzarów, Złydachów itp.”, ale także
dokładniej — „z moczydłisk, spod ulice, od górola itp.”.
Na południowo-zachodnim stoku Jasienia, naprzeciwko drewnianego
kościółka położonego w centrum wsi, rozciąga się osiedle zwane Surmy (fot. 1).
W odległości około 500 m od najwyżej położonych zabudowań, już prawie
pod ścianą lasu, jeden z gospodarzy — Franciszek Niedośpiał (fot. 2) wybu­
dował w roku 1954 na niewielkiej, 12-arowej działce drewniany dom, skła­
dający się z jednego pomieszczenia mieszkalnego, sieni na przestrzał i stajni
przykrytych wspólnym dachem (fot. 3). Obok postawiono niewielkie pomiesz­
czenie gospodarcze. Oba budynki pokryte zostały gontem. Izbę mieszkalną
złożono z drewna pochodzącego z powały rozebranego domu kurnego „od
Kozyry” — „od dymu ciemnego”. Jak się powszechnie uważa zdrowego, gdyż
długotrwałe wędzenie w dymie zabezpiecza belki przed wszelkiego rodzaju
drewnojadami. Natomiast sień i stajnię dobudowano z nowego drewna. Za­
budowania wzniesione z grubych bali gospodarz „sam umszył” (wypełnił
szczeliny pomiędzy belkami ścian) słomianym warkoczem, który ■— po ze­
wnętrznej stronie w części mieszkalnej — został wyklejony gliną i pomalo­
wany wapnem, z dodatkiem ultramaryny, na jasno-niebieski kolor. Skromna
kuchnia o niewielkim, trzykwaterowym okienku w ścianie szczytowej (od
strony południowej) wyposażona została w istniejący nadal piec kuchenny
wybudowany z kamienia polnego.
Elementem wyróżniającym ten dom i stanowiącym o jego specyfice jest
wieżyczka wznosząca się ponad kalenicą dwuspadowego dachu. Kościelna
forma tej konstrukcji związana była z zawieszeniem wewnątrz poświęcone­
go dzwonka o szczególnym przeznaczeniu. Na stropie domu, nad pomiesz­
czeniem kuchennym, dobudowana została specjalna, drewniana konstrukcja

�Dom z dzwonniczką

279

(dziś już nie istniejąca), która podtrzymywała wieżyczką i umożliwiała za­
wieszenie dość ciężkiego (ok. 30-35 kg) dzwonu (fot. 4). Pozwalała ona na
jego rozkołysanie i uderzanie serca o tzw. płaszcz. Całość została zwieńczo­
na czterospadowym daszkiem wspartym na czterech słupkach. Szczyt ozdo­
biono niewielkim, metalowym czajniczkiem odwróconym do góry dnem,
w którym osadzony został, prosty w formie, krzyżyk metalowy kowalskiej
roboty (fot. 6). Po zawieszeniu dzwonu na specjalnej konstrukcji sznurek do
jego rozruchu spuszczony został do kuchni przez specjalnie wywiercony w
suficie, zabezpieczony metalową rurką, otwór. „Tak se zrobił, że leżąc na łóżku
mógł dzwonić, a nie musiał chodzić” — wspominają rozmówcy.
Prąd do zabudowań doprowadzono dopiero w 1984 roku, pierwotnie zaś
właściciele korzystali z lamp naftowych. W wodę zaopatrywano się z nie­
wielkiego źródełka bijącego przy drodze naprzeciwko domu.
Historia dzwonnika z Lubomierza jest nietuzinkowa i dlatego przytoczę ją
tu w skrócie, na tyle, na ile udało się ją odtworzyć.
Franciszek Niedośpiał urodził się w Mszanie około 1900 roku i miał dwóch
braci — Macieja i Józefa. Franciszek zamiłowany w tradycyjnym stroju gó­
ralskim nosił go zarówno w dni powszednie, jak i świąteczne. W niedzielę
i z okazji świąt ubierał się w wyszywane sukienne, białe spodnie, białą ko­
szulę, czarną kamizelkę i kapelusz góralski (fot. 5), na co dzień zaś nosił znisz­
czone elementy stroju. Według uzyskanych informacji, strój ten uszyty został
w Nowym Targu przez zaprzyjaźnionego krawca (a więc był prawdopodob­
nie strojem nowotarskim, nie zagórzańskim). Chętnie palił fajkę (co już
w tym czasie było anachronizmem), do której tytoń przechowywał w specjal­
nym, staroświeckim mieszku. Tak zapamiętali go współmieszkańcy — nie­
wysoki mężczyzna — „miał 150 w kapeluszu” — ubrany „po góralsku”. Jego
przywiązanie do tradycyjnego stroju postrzegano we wsi jako ewenement,
coś, co wyróżniało go spośród innych i tym samym dało początek przezwisku
„górol”. Określenie to — mimo że nikt z tej rodziny nie mieszka tam już od
ponad 30 lat — do dziś funkcjonuje we wsi jako wyznacznik miejsca zamiesz­
kania. „Skądżeście — od górola •— i już wszyscy wiedzą, z jakiego przysiół­
ka jesteś, z którego gospodarstwa”, dając poczucie pewnej swojskości i więzi
z tutejszą społecznością.
Franciszek Niedośpiał ożenił się w Lubomierzu— uroczystości ślubne mia­
ły miejsce najprawdopodobniej w tutejszym kościele — z Józefą z domu Koło­
dziejczyk (ur. 1907), pochodzącą z osiedla Surmy. Z tego związku w 1935 roku
przyszła na świat córka Rozalia. Jej starsza siostra Marta, urodzona w 1931
roku, była dzieckiem „przedślubnym”. Można sądzić, że zawarcie małżeństwa
przez Józefę i Franciszka miało miejsce pomiędzy 1931 a 1935 rokiem.
Z podziału majątku rodzinnego Józefa otrzymała niewielką działkę wy­
dzieloną z łąk, położoną na końcu osiedla. Na niej to wybudowano pierwszy,
jednoizbowy dom. Trudne warunki materialne, zawalenie się domku, brak

�280

Krystyna Hermanowicz-Nowak

podstaw utrzymania oraz perspektyw na przyszłość sprawiły, że około 1948
roku cała rodzina przeprowadziła się na tereny połemkowskie (w ramach ak­
cji przesiedleńczych, jak twierdzą niektórzy rozmówcy) i zamieszkała w Smrekowcu koło Ujścia Gorlickiego. Obie córki powychodziły za mąż. „Ożeniona
do domu” (tzn. mąż zamieszkał w domu żony wraz z teściami) nie mogła zna­
leźć wspólnego języka z rodzicami, co miało bezpośredni wpływ na podjęcie
przez nich decyzji powrotu w strony rodzinne, do Lubomierza. Tu zamieszkali
już sami, w nowym domu wybudowanym w 1954 roku na tej samej działce.
Poświadcza to data wyryta na sosrębie w kuchni RP. 1954. 15. Maja.
Zbyt małe gospodarstwo mimo powiększenia o dokupioną ziemię (około
60 arów), nadal nie dawało podstaw utrzymania.
Według przekazanych informacji, Franciszek Niedośpiał już w drodze po­
wrotnej ze Sromowiec nosił się z zamysłem wybudowania na domu dzwon­
niczki i zajęcie się odganianiem burz, deszczów i gradu, które często nawie­
dzały górskie okolice, licząc przy tym na dodatkowy zarobek. Jak potwierdza
jedna z rozmówczyń, w jego rodzinnej wsi była kapliczka z dzwonkiem lore­
tańskim i być może to nasunęło mu powyższy zamysł.
Złom, z którego po przetopieniu miał powstać dzwonek loretański, zbierał
już w gorlickiem, w drodze powrotnej oraz na miejscu w Lubomierzu. „Trzy
dni wozem jechali z powrotem do wsi i po drodze zbierał złom”. Dzwonek
loretański został odlany w 1966 r. (data znajduje się na odlewie płaszcza)
i przez tutejszego księdza — ówczesnego proboszcza -— o. Antosza poświę­
cony. Przyniosła go na plecach, w specjalnym drewnianym rusztowaniu, „żeby
jej nie uciskał w plecy”, „Niedośpiałka” (żona Franciszka), podobno aż z No­
wego Targu (jak podają inni sąsiedzi — z Dunajca). Wszyscy rozmówcy zgod­
nie potwierdzają, że „górol” był niewielkiego wzrostu i nikłej postury, tak
więc zadanie to przekraczało prawdopodobnie jego możliwości. „Ona była
duża baba, to pod góre pół metra zboża wyniosła na plecach, a on nawet tego
nie podniósł”, wspominają.
Dzwon odlany został z żółtej miedzi, na czaszy widnieje napis: Jan Kanty
Niedośpiał Franciszek Lubomierz 1966 (fot. 2). Jak wspomina córka, po przej­
ściu silnej burzy z gradem, która poczyniła znaczne szkody na polach i łą­
kach, ksiądz zadawał sakramentalne pytanie dzwonnikowi — „Panie Niedośpioł, jakżeście to dzwonili?” — „Ajakżeście go poświęcili?” — odpowiadał
„górol”.
We wsiach zagórzańskich — jak notuje w swych zapiskach z okresu mię­
dzywojennego Sebastian Flizak — często słychać było dzwonek loretański,
a wiara w jego moc była powszechna. Dzwonić należało zawczasu, bo inaczej
chmury zbijały się nad wioską i grad niszczył wszystkie zbiory. Przeciw burzy
powinno się dzwonić z pełnym rozmachem, uderzając sercem w obydwie kra­
wędzie płaszcza dzwonu. Wszyscy dzwonnicy byli zgodni co do tego, że na
rozpędzenie chmur burzowych jest ciężko dzwonić, a najtrudniej, gdy zbliża

�Dom z dzwonniczką

281

się chmura gradowa. Czynności tej nie wolno było przerwać nawet na chwilę.
Gdy chmury zbijały się nad głową dzwonnika ogarniała go słabość i senność,
ale nie śmiał przerwać — ktoś drugi musiał go wtedy wyręczyć i zastąpić w tej
ciężkiej pracy (Kasinka). Za późno rozpoczęte dzwonienie nie odnosiło zwykle
oczekiwanego skutku, grad spadał niszcząc wszystkie uprawy.
Wierzono, że dzwonki loretańskie stanowiły znaczną przeszkodę w pracy
płanetników (zajmujących się przeciąganiem deszczowych i gradowych
chmur), więc odnosili się oni do nich z nienawiścią i przezywali je pieskami
szczekającymi (Flizak, 1952, s. 39). Dzwony i wydobywany z nich głos były
sposobem oddziaływania na rzeczywistość, ponieważ były głosem Boga. „Przy­
pisywane dzwonom znaczenie apotropeiczne doskonale ilustrują zalecane
w czasie święcenia dzwonu modlitwy {Pontificale Romanum II), w których mówi
się o tym, iż dźwięk dzwonu pobudzić ma pobożność wiernych, ale też doda­
jąc, że: „Gdziekolwiek rozlegać się będzie dźwięk tego dzwonu, niech do tego
miejsca z dala się trzyma moc nieprzyjaciół, cienie duchów, gwałtowne wichu­
ry, uderzenia piorunów i grzmoty, klęska niepogody i wszelkie ataki burz” (Forstner, 1999, s. 398). Jak notuje Flizak, tam, gdzie słychać było święty głos dzwonu
nigdy nie rosła roślina satlok mająca magiczne właściwości.
Za swoją pracę dzwonnika w niedzielę po mszy Franciszek Niedośpiał
zbierał pod kościołem od ludzi datki pieniężne. Rozmówcy wspominają, że
z dzieciństwa zapamiętali grupę przekomarzających się i śmiejących męż­
czyzn otaczającą niewielkiego wzrostu postać dzwonnika, który zawsze „opo­
wiadał hecne rzeczy”, powodując ogólną wesołość. „Chłopy go lubili, poroz­
mawiał, pośmiał się, a coś widział, to i opowiadał”. Zimą odwiedzał także
sąsiednie i dalej położone gospodarstwa — i jak utrzymują informatorzy
— zapisywał w czarnym zeszycie zarówno tych, którzy mu nie chcieli płacić
— zapisując ich „do kociej wiary”, jak i dających niewielkie datki -— co po­
twierdza córka.
Jak wspominają,,jak szła burza, to wszyscy lecieli do siana, a Niedośpioł
do domu i dzwonił. Ludzie zdążyli zebrać lub przynajmniej skopić siano,
a jemu często deszcz zmoczył”. Bycie dzwonnikiem było służbą odpowie­
dzialną, spełnianą z dużym poczuciem obowiązku. Traktował on ten środek
ochrony poważnie, wierząc głębąko w sens swego posłannictwa. Wytrwale
pełnił swoje zadanie, dowodząc wszystkim, że dzięki jego dzwonieniu wieś
ominęło wiele burz i klęsk. Otrzymywane datki były niestety nader skromne
i w niewielkim stopniu wspomagały budżet rodzinny.
Pasją, a chyba mało lub w ogóle nie znaną na wsi w tym czasie umiejętno­
ścią „górola” było sadownictwo. W swoim niewielkim przydomowym sadzie,
położonym na wysokości ok. 700 m n.p.m., hodował śliwy węgierki i da­
maszki, drobne żółte śliwki (inna odmiana niż mirabelki), co najmniej trzy
odmiany jabłonek oraz grusze. Na jednej z nich, pośledniego gatunku, za­
szczepił gałąź odmiany szlachetnej. Z czasów młodości wspominają miesz­

�282

Krystyna Hermanowicz-Nowak

kańcy wsi, że często nabywano od niego sadzonki śliw, umiał bowiem szcze­
pić drzewka. W niejednym sadzie rosną jeszcze, dziczejące dziś, nabyte
u niego drzewka owocowe. Bardzo dbał o swój sad, drzewka nawoził, oko­
pywał, w wigilię św. Marcina bielił, przycinał i usuwał obeschłe gałęzie. Dzieci
z okolicznych gospodarstw chętnie zakradały się do sadu w czasie dojrzewa­
nia owoców „na śliwki”. Za sprzedane szczepione drzewka śliw „zawsze pare
groszy mu wpadło, bo dużo ludzie u niego kupowali”. Jeszcze do dziś w jego
dawnym, przydomowym sadzie rosną zasadzone przez niego drzewa owoco­
we oraz dwie piękne lipy. Dodatkowe źródło utrzymania stanowiła również
podejmowana w sezonie praca najemna. W czasie dojrzewania zbóż — „zbo­
żowych”, gdy nadchodził czas żniw, udawał się gospodarz w kierunku No­
wego Targu z kosą na ramieniu i tam zarabiał, najmując się jako kosiarz.
Jego żona — Józefa również ciężko pracowała, zajmując się handlem na­
białem, przywoziła też z okolic Gorlic materiały, sweterki, chustki i sprzeda­
wała we wsi, często realizując zamówienia sąsiadów. W czasach, gdy nie było
izb porodowych ani drogi dojazdowej zajmowała się również akuszerstwem
—•„ona przy babach była, przy porodach”. „Często po nią chodzili, nigdy nie
odmówiła pomocy”, a według informatorów znała się na tym zawodzie,
z powodzeniem odbierała nieraz skomplikowane porody. Za oddane usługi
wynagradzano ją zawsze jakimś datkiem. Rzadko była to gotówka, najczę­
ściej otrzymywała jakieś produkty— jaja, trochę zboża itp. Jako smarowaczka — bo i to należało do jej umiejętności — potrafiła pomóc w wielu przy­
padkach. „Smarowała, ale to nie był jakiś specjalny masaż, tylko tak po
piersiach, po plecach posmarowała, to pomagało na oberwanie, krzypoty itp ”.
Do takiego masażu najlepiej było użyć specjalnych maści, jak powszechnie
wiadomo, pochodzących z tłuszczu zwierzęcego. Do dziś zachowała się koło
domu kamienna podmurówka, na której stała mała szopka drewniana, gdzie
gospodarz oprawiał zwierzęta — podobno często psy — a wytopiony tłuszcz
sprzedawał. „Ludzie mu psy dawali, to żeby coś z nimi zrobił, to on sadło
wytapiał, a psinę jedli, zresztą nie tylko oni, to ją, mówili, tak wiatrem było
czuć”. Pozyskany tą drogą smalec był szeroko znanym i cenionym środkiem
leczniczym, np. na podźwignięcie — „oberwanie”, do smarowania piersi „przy
krzypotach” itp. Skórami owijano chorych, co miało być pomocne np. na bóle
artretyczne.
Częste wyjazdy żony — według miejscowych relacji — oraz prześmiewki
sąsiadów, wzbudziły zazdrość u Franciszka do tego stopnia, że — jak twier­
dzą rozmówcy — „na złość żonie pewnego dnia sam się wymiśkował” (wy­
kastrował) i tylko dzięki sąsiadom nie zmarł na skutek wykrwawienia. Z re­
lacji samego zainteresowanego wynikało, że był to wypadek, gdy schodząc
z drabiny zawiesił się na wystającym haku i okaleczył. Do dziś z pewnym
prześmiechem wspominane jest to zdarzenie, które — jako coś nietuzinko­
wego — zachowało się w pamięci, utrwalając ironiczno-lekceważący stosu­

�Dom z dzwonniczką

283

nek do dzwonnika-„górola”. „Nawet o tym w gazecie pisali” — chwalą się.
To wydarzenie w sposób zasadniczy zaważyło na jego wizerunku i pamięci
0 nim zachowanej wśród współmieszkańców.
Po śmierci Franciszka Niedośpiała w 1970 roku jego żona opuściła dom
1 przeniosła się do córki Rozalii zamieszkującej pod Nowym Sączem. Tam
zmarła w 1981 roku i została pochowana.
Dzwonek loretański — jako rzecz najcenniejszą i poświęconą wziął brat
Józefy — Franciszek Kołodziejczyk. Po jego śmierci żona przekazała go pro­
boszczowi parafii w Lubomierzu —■księdzu Stanisławowi Pasiutowi w za­
mian za odprawienie w intencji zmarłych mszy gregoriańskich. „Takie miała
życzenie Niedośpiołka, żeby dać na gregorianki”.
Od 1973 roku dom pełni rolę domku letniskowego i — jak twierdzi pewna
pani prokurator przebywająca tam przez parę dni — pozostaje nadal pod sta­
łą opieką ducha nietuzinkowego dzwonnika. Opowiada ona, że przechodząc
pewnego dnia wieczorem koło szopki, zobaczyła siedzącą na pniu do rąbania
drewna postać niewysokiego starszego mężczyzny, który z pewnej odległości
obserwował wnętrze domu. Natknęła się na niego powtórnie, gdy z zaintere­
sowaniem zaglądał z sieni do kuchni. Przechodząc obok tej postaci, miała
wewnętrzną pewność, iż jest to duch dawnego właściciela, który z życzliwo­
ścią spoglądał na swój stary dom.
Na zakończenie dodam, że przeprowadzony w 2004 roku remont dachu
tego domu pozwolił na zachowanie wieżyczki (fot. 7), w której obecni wła­
ściciele umieścili mały dzwonek.

LITERATURA
Bruckner A.
2000
Słownik etymologiczny języka polskiego, wyd. IX, Warszawa.
Flizak S.
1952
M ateriały etnograficzne i historyczne z terenu Zagórzan, Archiwum Et­
nograficzne Nr 4, PTL, Poznań - Łódź. Rękopis materiałów terenowych
zebranych w okresie międzywojennym w regionie Zagórzan, udostępnio­
ny przez Archiwum Polskiego Towarzystwa Ludoznawczego, Oddział
Mszana Dolna.
Forstner D. OS.
1990
Świat symboliki chrześcijańskiej, PAX, Warszawa.
Gajek J.
1963
Dzwonniczka do odganiania burz gradowych, Lud t. 48, s. 445—449.
Gloger Z.
1972
Encyklopedia staropolska ilustrowana, hasło „dzwony”, s. 112-114, t. II.
Warszawa.

�Krystyna Hermanowicz-Nowak

284
Kaleciak P.
1967

Irracjonalne i racjonalne aspekty meteorologii ludowej w powiecie lima­
nowskim, red. P. Kaleciak, w: Materiały etnograficzne z powiatu lima­
n ow skiego, z. 1, Archiwum Etnograficzne Nr 30, PTL Wrocław,
s. 54-76.

Karłowicz J.
1907
Słownik gw ar polskich, t. 5, Kraków.
Kowalski P.
1998
Leksykon znaki świata. Omen, przesąd, znaczenie, hasło „dzwon”, s. 121—
-1 2 3 , PWN Warszawa-Wrocław.
Kowalewski M.
1960
Mały słownik teologiczny, Księgarnia św. Wojciecha, Poznań-Warszawa-Lublin.
Rychlikowa I.
,
1960
Klucz wielkoporębski Wodzickich w drugiej połowie XVIII wieku, Wro­
cław-Warszawa, Zakład Narodowy im. Ossolińskich Wydawnictwo PAN.
Witkowski Cz.
1967
Sposoby zwalczania burz i gradów przez chłopów w woj. krakowskim. Wie­
rzenia i praktyki z końca XIX i I połowy X X m, „Rocznik Muzeum Etno­
graficznego w Krakowie”, t. II, s. 133-152.
Zych M.
2004
„ Żywych zwołuję, zmarłych opłakuję, pioruny kruszę Obecność dzwo­
nów w przestrzeni symbolicznej — analiza antropologiczna, praca mgr,
msp. ss. 141, Instytut Etnologii i Antropologii Kultury UJ.
Dodatkowych informacji udzielili: ks. proboszcz o. Z. Mikołajczyk, Rozalia Maśnica
— •córka Franciszka Niedośpiała, wdowa po Franciszku Kołodziejczyku —■Józefa oraz
sąsiedzi z przysiółka Surmy.

Krystyna Hermanowicz-Nowak
A HOUSE WITH A CAMPANILE
(Summary)
The article describes a residential house with a campanile, a very rare design in rural
housing, and the history o f an extraordinary bell-ringer living in Lubomierz, a village
bordering on the Gorce and Beskid Wyspowy. This village is inhabited by highlanders
who belong to the Zagórzanie group.
In 1954 Franciszek Niedośpiał (called a highlander after the elements o f the traditio­
nal highlanders’ costume regularly worn by him) built a small wooden house at a certain
distance from the last buildings o f the Surma estate. The house features a kitchen, an
entrance hall open on both sides and a stable. On the shingled roof a small campanile
was erected, with a small wrought iron cross, mounted in an upside-down metal kettle.
The campanile became home to a consecrated Loretto bell (cast in 1966), with which
the bell-ringer warded off the clouds and storms, thus protecting the neighbouring fields
and crops against disaster. His power extended as far as the sound o f the bell was heard.
This story o f the highlander, a landlord, bell-ringer, horticulturalist, who died in 1970,
is still alive in the minds o f the older inhabitants o f the village. His house with the cam­
panile has been preserved until today.

�Dom z dzwonniczką

285

Fot. 2 Franciszek Niedośpiał.
Fot. ze zbiorów rodziny.

Fot. 3 Dom F. Niedośpiała. Fot. K. Hermanowicz.Nowak.

�2g5

Fot. 5
Franciszek Niedośpiał
w tradycyjnym stroju
góralskim.
Fot. ze zbiorów rodziny.

Krystyna Hermanowicz-Nowak

�Dom z dzwonniczką

287

Fot. 7 Remont dachu — ponowne
osadzanie krzyżyka. Fot. J. Nowak.

��</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="8479" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="8458">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/7316ffcf2ee10d8659744cdb452f3f8d.pdf</src>
        <authentication>f6411272ec8b57d529277b03c8201df2</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101292">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:5222</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101293">
                <text>2005</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="49">
            <name>Subject</name>
            <description>The topic of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101294">
                <text>etnologia- teorie</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101295">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:4847</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101296">
                <text>Teoretycy i praktycy, czyli ile mamy etnologii? / LUD 2005 t.89</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101297">
                <text>LUD 2005 t.89, s.289-294</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="39">
            <name>Creator</name>
            <description>An entity primarily responsible for making the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101298">
                <text>Czachowski, Hubert</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101300">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101302">
                <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101304">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101308">
                <text>Lud, t. 89, 2005

II. POGLĄDY I OPINIE

TEORETYCY I PRAKTYCY,
CZYLI ILE MAMY ETNOLOGII?

Już kilkakrotnie podnoszono kwestię zróżnicowania wewnętrznego wśród
uprawiających etnologię. Jedną z najciekawszych takich propozycji było wy­
stąpienie Michała Buchowskiego1.1 oczywiście, gdyby tylko chodziło o zróż­
nicowanie metodologiczne etnologów, to można by się wyłącznie cieszyć, bo
nic gorszego w naszej dyscyplinie jak tylko jedna możliwa opcja jej uprawia­
nia, jedna „prawdziwa” metodologia. Przecież chodzi o to, żeby się pięknie
różnić. Taka konstatacja jest wdzięczna i wspaniała, ale tylko do czasu, gdy
to metodologiczne zróżnicowanie wynika z samoświadomości własnego spo­
sobu na etnologiczne doświadczenie. Gorzej jest — a nawet całkiem źle
— gdy podział zarysowuje się wzdłuż rodzących się lub istniejących od daw­
na etnologicznych stereotypów.
Tak właśnie postrzegam podział pomiędzy tytułowymi teoretykami i prak­
tykami. Jak myślę, stereotyp ten zrodził się wiele lat temu, gdy dochodziła do
głosu Nowa Fala lat 70./80. polskiej etnologii, z całym bagażem „nowej”
metodologii — od Ełiadego i Levi-Straussa do inspiracji poznańskiego ośrodka
kulturoznawczego. Jednak byłoby to zbyt proste, gdyby wynikiem tego była
tylko zmiana pokoleniowa, co jest całkiem naturalne2. Być może pierwotnie
stereotyp ten zaczął funkcjonować jako podział na tych, którzy zajmują się me­
todologią/teorią, i na tych, którzy prowadzą badania terenowe nad ludową kul­
turą (w tym także pracowników akademickich). Jednak z czasem część teore­
tyków zaczęła próbować analiz nie tylko teoretycznych, zwracając się głównie
ku popularnej kulturze współczesnej. Z kolei część terenowych badaczy kultu­
ry ludowej zrozumiała, jak ważne jest metodologiczne i teoretyczne zaplecze.
Taki podział zaczął więc ostrzej zarysowywać się pomiędzy pracownikami
akademickimi a etnografami pracującymi w muzeach3.

1 M. Buehowski, Fratrie i klany nowo-plemienia antropologów w Polsce, w: Etnologia p o l­
ska pomiędzy ludoznawstwem a antropologią, red. A. Posem-Zieliński, Poznań, 1995.
2 O tej oraz późniejszych zmianach pokoleniowych pisał ostatnio także W. Kuligowski w tek­
ście Antropologia kultury w Polsce: następne pokolenie?, „Lud” t. 88, 2004, s. 143-167.
3 Zauważa to i szeroko opisuje K. Barańska w książce Muzeum Etnograficzne. Misje, struktu­
ry, strategie, Kraków 2004.

�290

Hubert Czachowski

Pamiętam konferencję we Włocławku w 1990 roku, na którą wybrałem się
jeszcze jako student. Przez niektórych moich ówczesnych wykładowców była
reklamowana jako spotkanie teoretyków (właśnie pracowników akademic­
kich) i praktyków (jak się wyrażano, „światłych” muzealników). Praktyk ko­
jarzył mi się z tym, kto sam rzeźbi, kto sam wykonuje pisanki, może zatań­
czyć lub zaśpiewać. Jednak na konferencji wszyscy — na całe szczęście! —
wygłaszali referaty, które według mojej oceny zawsze były teoretyczne, a nie
praktyczne, nawet gdy opisywały jakiś konkretny kulturowy fakt lub były re­
fleksją etnologa o pracy w muzeum. To użycie środowiskowych „etnonimów”
zadomowiło się niestety w wielu, także współczesnych, pracach polskich et­
nologów, ciągle sugerując, że w muzeach etnologię uprawia się w sposób prak­
tyczny. Jest to, jak sądzę, między innymi wynik ciągłego uwikłania etnolo­
gów pracujących w muzeach w jurorowanie przeróżnym konkursom na sztukę
ludową (od rzeźby do wieńców dożynkowych).
Bardzo często w różnych wewnątrzśrodowiskowych dyskusjach słyszę zda­
nie „muzeum to nie instytut”, wymawiane niczym magiczna formuła, a mają­
ce, moim zdaniem, wszelkie cechy stereotypu. Cóż to bowiem znaczy? Wia­
domo przecież, że A to nie B, i w klasycznej logice zdanie „muzeum to nie
instytut” jest jak najzupełniej prawdziwe. Muzeum nie jest instytutem, bo jest
właśnie muzeum. Formuła ta zgadza się także w drugą stronę: „instytut to nie
muzeum”. Ale przecież nie chodzi o powtarzanie oczywistości. Sądzę, że
implicite jest tutaj formułowana zupełnie inna treść. I nie dotyczy ona po pro­
stu tego, że pracownicy akademiccy prowadzą zajęcia ze studentami i są zo­
bligowani do zdobywania tytułów naukowych (ale pracownikom muzeów nie
jest to zabronione — wręcz przeciwnie), a muzealnicy kolekcjonują przed­
mioty.
Treść tego stereotypu sugeruje coś zupełnie innego. Mianowicie, że pra­
cownik muzeum nie prowadzi naukowych badań i nie publikuje ich wyni­
ków, jest zwolniony z metodologicznego rygoryzmu, ciągłego śledzenia lite­
ratury i nietracenia kontaktu z nowoczesnymi trendami nauki. Może to także
oznaczać, że teoretyk-akademik jest od opisywania kultury i jej badania,
a muzealnik od chronienia i reanimowania, tzn. ratowania resztek czy frag­
mentów stereotypowo pojętej kultury ludowej odchodzących w rzeczywistość
historyczną. Tak czy inaczej — okropność!
Jeżeli moje spostrzeżenia są słuszne (a jestem tego pewien!), to jest to prze­
rażające. Okazuje się bowiem, że etnolog pracujący w muzeum miałby w rze­
czywistości spełniać rolę animatora kultury, instruującego różnych ludzi, któ­
rych identyfikuje z ludem, jak mają wykonywać określone przedmioty, tworzyć
muzykę itd., zupełnie nie licząc się z ich przekonaniami światopoglądowymi
czy estetycznymi (a właśnie rozpoznawanie poglądów „ludu” jest domeną
etnologii). Kto angażuje się w takie działania, przestaje być etnologiem! Nie
zgadza się to w moim przekonaniu także z definicją muzeum jako takiego!

�Teoretycy i praktycy, czyli ile mamy etnologii?

291

W środowisku akademickim spotykałem się także ze stereotypami osobo­
wymi. Jeszcze na studiach o pewnym pracowniku akademickim, niezbyt wy­
soko ocenianym, usłyszałem „o, ten to pracował w muzeum, więc wszystko
jasne”. Muzeum jest (było) postrzegane jako jakaś gorsza, nienaukowa wer­
sja etnografii4. Oczywiście, w każdym stereotypie tkwi ziarno prawdy, więc
i tutaj trzeba zaznaczyć, że na budowę tego przekonania mieli wpływ sami
etnografowie pracujący w muzeach, sami na własne życzenie przez lata prze­
kwalifikowując się na animatorów kultury. A pracownicy muzeów, chroniąc
kulturową przeszłość (lub współczesność), mają to robić w muzealny (czytaj:
naukowy) sposób: kolekcjonować i chronić zabytki (artefakty), dokumento­
wać, opisywać i badać, a nie zajmować się instruowaniem ludzi, jak mają się
zachowywać, co robić i jak myśleć5. Budowanie każdej etnograficznej kole­
kcji muzealnej musi być podparte znajomością metodologii i teorii kultury,
inaczej jest tylko prostackim zbieractwem.
Czym innym — i to zaznaczenie jest bardzo ważne — jest rekonstruowa­
nie jakiegoś fragmentu kultury dla celów edukacyjnych (czy też naukowych).
Dobrym przykładem może być np. zespół ludowy (muzyczny lub taneczny)
próbujący rekonstruować praktykę wykonawczą, powiedzmy z przełomu XIX
i XX wieku. Taką formułę przybrał działający w latach 60. XX wieku tanecz­
ny zespół ludowy pod kierunkiem Roderyka Langego w Muzeum Etno­
graficznym w Toruniu6. Oczywiście nie ma to nic wspólnego z tzw. „żywą”
kulturą ludową ani estradowym fołkłoryzmem, a bardziej jest podobne do
współczesnych rekonstrukcji muzyki dawnej i powinno opierać się na po­
dobnych zasadach. I nie ma tutaj nic do rzeczy, czy wykonawcy w takim ze­
spole pochodzą z miasta, czy ze wsi. Mało tego, to mogą być zupełni profe­
sjonaliści, byle tylko umieli odnaleźć się w estetyce i manierze wykonawczej
„dawnej” muzyki ludowej. I wtedy oczywiście etnolog z muzykologiem mogą
taki zespół przygotowywać, ale nie ma w nim możliwości odstępstwa od usta­
lonych reguł (można powiedzieć, żejest to taka etnologia eksperymentalna, tak
jak istnieje archeologia eksperymentalna). Tak jak z muzyką dawną, próbuje­
my — na ile starcza wiedzy — zbliżyć się do naszego obrazu muzyki
z przeszłości, używając także rekonstrukcji dawnych ludowych instrumentów.
Oczywiście, współcześnie szeroko znane jest odkrywanie ludowej muzyki

4 Co ciekawe, to podobne zjawisko istnieje w etnologii niemieckiej, co opisuje U. Johansen
w tekście Etnologiczne badania nad artefaktami w końcu XXwieku, „Lud” t. 80, 1996, s. 67-75.
5W dużej mierze taka działalność wynika z braku refleksji nad kategorią czasu i próbą-— za
wszelką cenę — zachowania przy życiu naszego wyobrażenia o ciągłości ludowej kultury. Ten
temat rozwijam w przygotowywanym tekście Etnograficzne qui pro quo, czyli kłopoty z czasem.
6 Szkoda, że ten świetny eksperyment nie doczekał się muzealnych kontynuacji. O zespole
R. Langego szerzej w przygotowywanym tekście A. Kostrzewy-Mąjoch. Blisko tego nurtu — ale
nie zawsze konsekwentnie — sytuują się próby podejmowane przez Fundację „Muzyka Kresów”
lub Domy Tańca.

�292

Hubert Czachowski

i estradowe jej przetwarzanie — ale wtedy mamy do czynienia, z jednej stro­
ny, ze zjawiskiem określanym jako Nowa Tradycja czy muzyka folkowa,
z drugiej — z folki oryzmem7.
Trzeba jasno sformułować, zdefiniować i rozróżnić pola badawcze. Jedną
z podnoszonych cech etnologii, jako jej cechy dystynktywnej, było obcowa­
nie z terenem. Jeszcze nie tak znów całkiem wiele lat temu powszechne było
przekonanie (a i dzisiaj niestety nie jest ono odosobnione), że wystarczy po­
jechać w tzw. teren (w Polsce znaczyło to po prostu na wieś — najlepiej mało
zurbanizowaną), a tam zaraz będzie można obcować z kulturą będącą w zain­
teresowaniu etnografa. Otóż jeżeli nawet założymy optymistycznie, że jesz­
cze lata 50. XX wieku dawały możliwość bezpośredniego „dotknięcia” kul­
tury tradycyjnie ludowej8, to dzisiaj, współcześnie, wydaje się to bardzo
ryzykowne. Można oczywiście i obecnie jechać na wieś i robić badania, ale
jest to zupełnie inna kultura niż 50 czy 100 lat temu, nawet gdy jakiś jeden
element wykazuje zbieżność z elementem kultury sprzed 100 czy 200 lat. Je­
żeli ktoś chce dzisiaj weryfikować w terenie zapisy Kolberga wykazuje się
daleko idącą metodologiczną naiwnością. Niestety, znam takie przykłady!
Powiedzmy jasno, że badanie XIX-wiecznej kultury (czy w ogóle tzw. tra­
dycyjnej kultury ludowej) może mieć wymiar tylko historyczny i nie znaczy
to, że postuluję, żeby zajęli się tym historycy. Ale etnolog, gdy zajmuje się
takimi zjawiskami, uprawia etnologię historyczną (podobnie tak jak istnieje
np. socjologia historyczna). Podobnie jak historycy, zajmujący się ludową
kulturą, uprawiają historię etnologiczną, np. dotyczącą średniowiecza. Wy­
starczy podać w Polsce nazwisko Stanisława Byliny, by wszystko było jasne.
Specjalnie dokonałem takiej dezynwoltury nazwy, bo nieważne są dyscypli­
narne podziały, ale wynik — w tym wypadku świetny. Akademickie ośrodki
etnologiczne ostatnio nie zawsze chyba oddają właściwe miejsce tego typu
badaniom, bardziej nastawiając się na gorącą współczesność. Jako antro­
pologię historyczną widzę zarówno badania nad ludem w średniowieczu, jak
i nad „tradycyjną kulturą ludową” w jej wersji kolbergowskiej. Gdy uznamy
to za badania historyczne, to skończymy z konstatacjami, że nie można badać
tradycyjnej ludowej kultury dzisiaj, bo już jej nie ma. Ależ jest, ale tylko jako
przeszłość! I uważam, że w tych poszukiwaniach jest ciągle wiele bardzo cie­
kawych i świeżych tematów do podjęcia. Tak jak badacze średniowiecza,
baroku czy epoki brązu znajdują własne, nowe tematy do naukowych (też
i stricte muzealnych) dociekań, tak etnolog może i powinien ze współczesnej
perspektywy np. opowiadać o ludowej kulturze XIX wieku. Trzeba tylko
robić to ciekawie. Może to robić i ktoś pracujący na uniwersytecie, jak
7Na ten temat zob. ciekawy artykuł T. Rokosza, Oblicza folkloryzmu we współczesnej kultu­
rze —prolegomena, „Literatura Ludowa” 2004, nr 1, s. 21^41.
8Cokolwiek by to miało znaczyć.

�Teoretycy i praktycy, czyli ile mamy etnologii?

293

i ktoś pracujący w muzeum. Oczywiście — i tu może przydać się rozróżnie­
nie instytucji — pracownik muzeum większą uwagę może skupić na opisie
przedmiotów. Jednak prowadzenie takich badań nad tradycyjną kulturą musi
bardziej odbywać się w archiwach, bibliotekach, magazynach muzealnych niż
w terenie. Dzisiaj i w instytucjach akademickich widać nowe zainteresowa­
nie przedmiotami, zaczyna mówić się o antropologii przedmiotu. Co istotne,
żeby podjąć etnologiczne badania historyczne, nie wystarczy już metodyka
badań oparta na wywiadzie i obserwacji uczestniczącej, a wymagana jest wie­
dza o metodologii historii, której to zręby przydałyby się studentom etnolo­
gii9, jeżeli mają kiedyś podjąć świadome badania nad tzw. tradycyjną kulturą
ludową.
Mam jednakże nadzieję, że z kolei etnograficzne muzea nie ograniczą się
do penetracji przeszłości, ale będą otwierać się również na badania i pokazy­
wanie współczesności. I nie chodzi mi o te jej elementy, które — według
naszych przekonań — wykazują związek z tzw. tradycyjną ludową kulturą
(czy chociażby ze wsią). Chodzi o komentowanie dzisiejszego świata w jego
najbardziej współczesnej wersji i takie przykłady są już znane. Mam tu na
myśli np. własną wystawę „Pamiątka z wojska. Opowieść o życiu prawdzi­
wego mężczyzny” w Muzeum w Toruniu z 1997 roku i powstałą przy tej oka­
zji kolekcję obrazującą żołnierską subkulturę. Innym, doskonałym przykła­
dem, który wywołał duży rezonans, była wystawa w 2005 roku zatytułowana
„Special Effect — Mój telefon komórkowy” w Muzeum Etnograficznym
w Poznaniu.
Zanim jednak to zjawisko się upowszechni, warto zastanowić się nad prze­
szłością i pułapkami przyszłości, które ona zastawia. Większe jeszcze zaan­
gażowanie się w dokumentowanie współczesnej kultury (kultur?) wymaga
tym większego teoretycznego namysłu, gdyż dokumentacja przypadkowa,
a co gorsza przypadkowe kolekcjonowanie, mogą doprowadzić do powstania
muzealnego śmietnika. Współczesność zmaga się z nadprodukcją rzeczy i tylko
głęboka refleksja (mająca za sobą obowiązkowe współczesne lektury antro­
pologii) nad tym, co dokumentować, może prowadzić do sensownych rezul­
tatów. Niebezpieczeństwem jest też brak wymiany informacji pomiędzy in­
stytucjami, bo nie ma sensu, żeby wszyscy zbierali to samo.
Według mnie etnologiem jest się wtedy, gdy prowadzi się badania (hi­
storyczne, współczesności, kultur ludowych, pierwotnych — nieistotne), a nie,
gdy ktoś, nawet o etnologicznym wykształceniu, pracuje jako animator kul­
tury, pracownik domu kultury czy Cepelii, dziennikarz czy pracownik agen­
cji reklamowej. W tych wszystkich — bardzo ważnych — miejscach pracy

9

Mam tu na m yśli chociażby słynne i doskonałe podręczniki Jerzego T opolskiego Metodolo­

gia historii oraz Jak się pisze i rozumie historię. Tajemnice narracji historycznej.

�294

Hubert Czachowski

wykorzystuje się etnologiczną wiedzę, bardzo często przydatną, ale nie upra­
wia się etnologii.
Dlatego etnolog pracujący w akademii, na uniwersytetach czy w muze­
ach powinien zawsze robić to samo. Edukacja (a nie żadna praktyka), gdy
mówimy o przeszłości, nawet jeżeli odbywa się poprzez warsztaty, nie po­
winna mieć na celu wymuszenia, aby ludzie zachowywali się lub tworzyli
w „tradycyjny” sposób, a powinna być, tylko i aż tylko, przekazywaniem wie­
dzy o przeszłości lub refleksją nad współczesnością. Różnica pomiędzy etno­
logiem akademikiem a etnologiem muzealnikiem powinna być tylko taka, że
ten pierwszy edukuje studentów, a drugi szerszą społeczność (w tym może
i studentów), jednak praktyka badawcza musi pozostać taka sama.
Hubert Czachowski

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="8477" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="8456">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/96a9d3e406d9ff5ddb9dd7ea98f6df13.pdf</src>
        <authentication>36812db587ba5811cd0e2cd0c7d35019</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101267">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:5215</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="47">
            <name>Rights</name>
            <description>Information about rights held in and over the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101268">
                <text>Licencja PIA</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101269">
                <text>2005</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="49">
            <name>Subject</name>
            <description>The topic of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101271">
                <text>Sudan - cykl życia</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101273">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:4840</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101275">
                <text>Żywot zgodny z obyczajem i wiarą / ŻLUD 2005 t.89</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101277">
                <text>LUD 2005 t.89, s.157-190</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="39">
            <name>Creator</name>
            <description>An entity primarily responsible for making the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101279">
                <text>Kurcz, Maciej</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101281">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101283">
                <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101285">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101290">
                <text>Lud t. 89, 2005
MACIEJ KURCZ
Katedra Etnologii Uniwersytetu Śląskiego
Filia w Cieszynie

ŻYWOT ZGODNY Z OBYCZAJEM I WIARĄ.
CYKL ŻYCIA PÓŁNOCNOSUDAŃSKIEGO W IEŚNIAKA
— DZIECIŃSTWO I WIEK MŁODZIEŃCZY

W przełomowych momentach życia człowieka, takich jak narodziny, mał­
żeństwo czy śmierć, ujawnia się szczególnie wyraźnie koloryt miejscowego
obyczaju. Oczekiwanie, lęk, radość i smutek prowokują do zachowań indy­
widualnych i zbiorowych, w których przejawia się charakter i temperament
badanej kultury.
Prezentowane fakty i wydarzenia zanotowane zostały w trakcie stacjonar­
nych badań terenowych autora, przeprowadzonych w Sudanie północnym
między III a IY kataraktą, we wsiach: Banganarti, Sinada, Hammur, Bukibul
oraz ed Ghaddar, w latach 2003-2004. Badania realizowane były przy współ­
pracy z działającymi w Sudanie polskimi archeologami (Polską Połączoną
Ekspedycją Archeologiczną do Doliny Nilu Środkowego oraz Polską Misją
Archeologiczną w Starej Dongoli), przy finansowym wsparciu Komitetu Ba­
dań Naukowych.
W czasie długoterminowych pobytów badawczych w tych samych wsiach
północnosudańskich mogłem uczestniczyć w obrzędach i praktykach religij­
nych oraz w zwykłych czynnościach życia codziennego. Nie napotkałem przy
tym na poważniejsze trudności. Przyjacielski stosunek ludności tubylczej,
wzmocniony wieloletnim kontaktem z polskimi archeologami sprawił, iż nie
tylko było mi dane obserwować wielkie, zbiorowe uroczystości, ale także
zwykły, codzienny rytm życia rodzinnego. W trakcie badań mogłem tak­
że zdobywać informacje w drodze wywiadu i kwestionariusza. Szczęśliwym
trafem roli tłumacza podjęli się sudańscy inspektorzy, pracownicy Sudańskiej
Służby Starożytności, każdorazowo oddełegowywani do pracy z zagranicz­
nymi misjami archeologicznymi. Niezwykle pożyteczny dla moich prac był
fakt, iż jednym z moich tłumaczy była kobieta (p. Nahla Mustafa). Natural­
nie, okazało się to szczególnie przydatne w rozmowach z kobietami — gru­
pą, z którą, jak wiadomo, kontakt etnologa-mężczyzny w tradycyjnym śro­
dowisku muzułmańskim jest szczególnie utrudniony. Wywiadom z kobietami

�158

Maciej Kurcz

zawdzięczam większość informacji z zakresu magii, ludowej religijności czy
obrzędów i praktyk związanych z cyklem życia sudańskiej kobiety. Ponadto
cenne informacje o obrzezaniu kobiet dostarczyła mi Anna Błaszczyk, uczest­
niczka polskiej misji archeologicznej w Starej Dongoli, której udało się spo­
rządzić dokumentację filmową tejże operacji i towarzyszących jej uroczysto­
ści. Jeśli chodzi o inne intymne sfery życia miejscowych kobiet, nader cenne
okazały się także wywiady z jedną z akuszerek z miejscowości ed Ghaddar.
Artykuł wzbogacony został w liczne odwołania do literatury przedmiotu.
Większość cytowanych źródeł prezentuje jednak obraz Sudanu z dnia wczo­
rajszego i dotyczy różnych zakątków Sudanu muzułmańskiego. Zdecydowa­
łem się posłużyć nimi -— mimo wielu mankamentów — dla wzbogacenia
i lepszego zrozumienia prezentowanych zjawisk. Szczególnie interesującą lek­
turą okazały się prace zawarte w „Sudan Notes and Records”, zwłaszcza
seria artykułów El Tayiba Abdulli, The Changing Customs o f the Riverian
Sudan, a także zbiorowa praca pod redakcją J.G. Kennedy’ego, Nubian Cere­
moniał Life (aczkolwiek dotyczącą tzw. Nubii egipskiej) oraz klasyczne dzie­
ło, jeśli idzie o islam w Sudanie: J.S. Triminghama, Islam in the Sudan. Po­
nadto wielu niezwykle ciekawych analogii dostarczyło mi studium B.W.
Blackman, The Fellahin ofU pper Egypt.
Ze względu na rozległość podejmowanych kwestii artykuł podzielony zo­
stał na dwie części: dzieciństwo i wiek młodzieńczy oraz wiek dojrzały.

Narodziny
Sudańczycy, wcale nie mniej niż inne społeczeństwa tradycyjne, przywią­
zują ogromną wagę do posiadania potomstwa. Naturalną konsekwencją i pod­
stawową zarazem funkcją małżeństwa jest posiadanie dzieci. Natomiast jego
brak to powód wielkiego nieszczęścia, hańby, w końcu nieuchronnego ze­
pchnięcia jednostki na margines społeczności.
Gdy kobieta nie zachodzi w ciążę, już po paru miesiącach od ślubu, zaczy­
na denerwować się. Mniej więcej po roku udaje się do lokalnego znachora.
Ten w pierwszej kolejności zaopatrzy ją w zwykły amulet hidżiab1 (fot. 2).
Kobieta, jak już pisałem, nosi go zawieszony na szyi. Gdy to nie pomaga,
szejch poddaje ją specjalnej kuracji -— tzw. bakhrah. Polega ona na paleniu
rano i wieczorem zapisanych zaklęciami karteczek i skrupulatnym okadzaniu
dymem swojego ciała. Ponadto nieszczęśliwa kobieta wystrzega się kontaktu
z krwią oraz nie wybiera się na drugą stronę rzeki. Zakazy te obowiązują
1 To najpopularniejszy ze sposobów chroniących człowieka przed działalnością wrogich mu
nadprzyrodzonych sił. Amulet ten składa się z kawałka papieru, na którym szejch umieszcza wer­
set z Koranu wraz ze znakami kabalistycznymi.

�Żywot zgodny z obyczajem i wiarą. Cykl życia północnosudańskiego wieśniaka

159

także brzemienne niewiasty i związane są z złowrogą mocą muszahara2. Jako
potencjalna, choć mimowolna nosicielka „złego uroku” nie powinna także
odwiedzać kobiet w ciąży i młodych matek — aczkolwiek z drugiej strony
uważa się, że taka wizyta może w cudowny sposób pomóc kobiecie. Innymi
doraźnymi metodami radzenia sobie z niepłodnością kobiet są: kąpiel w Nilu
oraz wizyta w sanktuarium miejscowego świętego połączona z obsypaniem
się piaskiem z wnętrza mauzoleum3. W dalszym ciągu czynności te uważane
są za skuteczniejsze aniżeli recepty i zabiegi lekarskie.
Gdy w końcu kobieta zajdzie w ciążę, stara się prowadzić normalne życie.
Wykonuje te same prace co zwykle. Jest szczęśliwa, ale także podenerwowa­
na. Zwłaszcza podczas pierwszych tygodni i miesięcy — okresu najniebez­
pieczniejszego dla zdrowia jej i dziecka. Wtedy również, jeżeli jest to jej pierw­
sza ciąża, udaje się do lekarza. Będzie to jej jedyna wizyta, jeżeli wszystko
będzie przebiegało w porządku.
Mimo coraz większej wiedzy na temat higieny oraz większej dostępności
służby zdrowia, nadal wielu wiejskim kobietom nie udaje się donosić ciąży.
Wciąż częste są, niestety, przypadki poronienia. Chociaż śmierć płodu jest
zawsze tragedią, to jednak należy zauważyć, iż znosi się ją z pokorą i akcep­
tacją. Strach przed poronieniem, choć towarzyszy kobiecie przez cały okres
ciąży, to jednak zdecydowanie maleje około siódmego miesiąca. Słusznie
uważa się, że jeżeli nic się do tej pory nie wydarzyło, to ciąża rozwija się
pomyślnie.
Barclay (1964, s. 406) informuje, iż w siódmym miesiącu ciąży ma miej­
sce obrzęd dżirtig ■
— przystrojenie kobiety w odświętne atrybuty. Z tej okazji
urządza się małe przyjęcie. Podawane jest mięso oraz kwaszone mleko ze
sklarowanym masłem. Ważne przy tym jest, aby pierwsze siedem kobiet pró­
bujących potrawy było uważanych za szczęśliwe. Na zakończenie uczty ko­
biety wycierają zabrudzone resztkami jedzenia palce o brzuch ciężarnej. Po­
dobny zwyczaj wspomina el Tayib (1955, s. 3). W czasie tego obrzędu kobiety
miały brać garść jedzenia i rozsmarowywać ją na brzuchu przyszłej matki.
Akt ten miał uczynić uczestniczki obrzędu bardziej płodnymi. W dalszej ko2 Termin ten ma związek z arabskim miesiącem sahr, w którym pojawia się nowy księżyc
(Kennedy, 1978a, s. 126). W folklorze sudańskim odnosi się on do pewnych nieszczęśliwych
zdarzeń, dziejących się w czasie przełomowych momentów w życiu człowieka: narodzin, obrze­
zania, ślubu i śmierci. Są one konsekwencją nieprzestrzegania rytualnych zakazów.
3Niektóre sanktuaria są szczególnie znane z leczenia bezpłodności. Jednym z nich jest mau­
zoleum Sharifa Yusuf Abu w Abu Haraz, niedaleko Wad Medani. Przybywające tam kobiety spę­
dzają siedem czwartkowych nocy w obrębie sanktuarium, często w asyście męża i bliskich. Po
siedmiu nocach, na znak zakończenia rytuału, opiekun mauzoleum wręcza kobiecie zwitek papie­
ru zapisany cytatami z Koranu. Jeżeli kuracja odnosi skutek, kobieta do miejsca pochówku tego
świętego powraca raz jeszcze, gdy jej dziecko ma cztery miesiące; dokonuje postrzyżyn— dzięk­
czynnego ofiarowania pierwszych włosów niemowlęcia, połączonych z pieniężną dotacją dla ży­
jącego reprezentanta czcigodnego męża (Trimingham, 1965, s. 145, Cloudsley, 1984, s. 139).

�160

Maciej Kurcz

łejności ciężarną kobietę sadowi się na łożu wyścielonym najlepszą, koloro­
wą matą palmową. Jest pięknie przystrojona. Ma na sobie odświętny, kolo­
rowy tob4, Jej dłonie i stopy pokryte są henną, a powieki kohlem5. Do wło­
sów, starannie uplecionych w warkoczyki, ma poprzyczepiane paciorki
z małych kamyczków i muszelek (rikhajmi). Podobne przywiązuje się kobie­
cie wokół talii do specjalnego bawełnianego pasa. Kobieta zobowiązana jest
nosić te ozdoby przez tydzień, a czasem aż do rozwiązania. W badanych przeze
mnie wioskach udekorowanie kobiety dżirtig odbywa się bez specjalnego ce­
remoniału dopiero po narodzinach dziecka.
W okresie ciąży kobieta musi mieć się szczególnie na baczności. W tym
czasie czyha na nią szereg nadprzyrodzonych niebezpieczeństw, takich choć­
by jak wszechobecny urok „złych oczu”. Przede wszystkim jednak, w tym
właśnie momencie jej życia uaktywnia się złowroga moc muszahara. Z tego
to powodu zabrania się kobiecie kontaktowania z pewnymi przedmiotami
i substancjami (żelazo, złoto czy krew) oraz dokonywania pewnych czynno­
ści, jak wspomniana przeprawa na drugi brzeg Nilu lub kontakt z osobą rytu­
alnie nieczystą (Kennedy, 1978a, s. 227, 228). Na obszarze moich badań do
niektórych z tych zakazów nadal przywiązuje się dużą wagę. I tak, w domu
brzemiennej kobiety nie jest mile widziana kobieta obwieszona dużą ilością
złotej biżuterii. Wierzy się, iż taka wizyta może skończyć się tragicznie: na­
głą chorobą czy nawet w najgorszym wypadku poronieniem. Dba sięjednak,
aby brzemienna kobieta nosiła jak najwięcej złotych ozdób, tak, aby nie okaza­
ło się, iż inna kobieta ma ich więcej6. Gdy jednak zły urok pada na kobietę,
jednym z pierwszych ratunkowych zabiegów jest zanurzenie niewiasty w wo­
dach Nilu. Cudotwórczy efekt może mieć równocześnie zanurzenie owej fe­
ralnej biżuterii w rzece7. Bezwzględnie przestrzega się, aby kobieta w ciąży
nie tylko nie uczestniczyła w pogrzebie, ale także nie kontaktowała się z żad­
nym z żałobników. Gdy ktoś taki chce złożyć wizytę przyszłej matce, musi
najpierw udać się do innej osoby. Kiedy ktoś umiera w sąsiedztwie, bardziej
przesądne kobiety układają na progu domostwa gałązki palmy. Ich przesko­
czenie ma neutralizować działanie złych mocy. Dla uniknięcia zagrożenia ze
strony nadprzyrodzonej siły ciężarna kobieta także wystrzega się kontaktu

4Tradycyjna kobieca szata— kilkumetrowy kawałek materiału, którym Sudanka owija szczelnie
swoje ciało od stóp po głowę (za wyjątkiem twarzy).
5 To zasadniczo sproszkowana ruda antymonowa. Więcej na ten temat zobacz: Cloudsley,
1984, s. 66.
6 Biżuteria, w szczególności złota, dla kobiet sudańskich to sprawa nadzwyczajnej wagi. Po­
siada ona ogromne znaczenie estetyczne, ale także magiczne. Wierzy się, że przynosi kobiecie
szczęście i sprawia, że jest bardziej płodna.
1 W folklorze tych stron wody Nilu mają uniwersalny charakter oczyszczający— neutralizują­
cy działanie złych mocy. Już sam widok rzeki ma niekiedy cudotwórcze właściwości. Ludzie star­
si często piją wodę tylko z rzeki, twierdząc, że jest zdrowsza.

�Żywot zgodny z obyczajem i wiarą. Cykl życia północnosudańskiego wieśniaka

161

z krwią. Jedna z moich rozmówczyń opowiedziała mi historię kobiety, która
celowo skaleczyła się przed wizytą u ciężarnej, by doprowadzić u niej do
poronienia, a w rezultacie, by samej móc zajść w ciążę. Tabu krwi obejmuje
również najbliższe otoczenie przyszłej matki. Żaden gospodarz w okresie ciąży
żony nie odważy się osobiście zabić jakiegokolwiek zwierzęcia.
Przed działaniem tych i innych złych mocy kobietę chronią uniwersalne
amulety, używane powszechnie na co dzień, takie jak: najróżniejsze fetysze
zawieszane nad wejściem do domostwa8 czy zwykłe hidżiaby. Przede wszyst­
kim jednak ma ona do dyspozycji zwyczajowy zestaw apotropeicznych przed­
miotów, mających ją strzec w szczególności w okresie połogu. U okolicznych
Fellata9 kupowane są paciorki z muszelek, które przyczepia się do włosów
lub nosi jak bransoletkę. Zamiast muszli może być to także rybi kręgosłup.
Mocą ochronną obdarzona jest nadto podobizna białego człowieka10; wy­
grawerowana na sygnecie albo umieszczana na medalionie, zawieszanym
później na szyi. Elementem stroju każdej przyszłej matki staje się również
długa, srebrna igła wetknięta we włosy. Ochronne właściwości posiadają nadto
różne kamienie, zwłaszcza te przypominające kolorem bursztyn. Przez cały
okres połogu apotropeiczny charakter posiada także gałąź palmy trzymana
zazwyczaj pod łóżkiem kobiety.
Mimo trudnego okresu ciężarna kobieta powinna zawsze wyglądać pięk­
nie, promieniować szczęściem, nosić piękne, kolorowe stroje, które też z oka­
zji ciąży powinien kupić jej mąż11. Krótko mówiąc, ma być dumna ze swojego
błogosławionego stanu. Zalecane jest również, by przez cały ten okres ota­
czała się kobietami powszechnie uważanymi za szczęśliwe12.
Gdy zbliża się czas przyjścia na świat dziecka, kobieta zanosi nad rzekę
odrobinę jedzenia. Ma to zapewnić jej łatwy poród. Natomiast gdy poród opóź­
nia się, kobieta kropiona jest wodą z Nilu. Kolejną skuteczną metodą przy­
spieszającą rozwiązanie ma być kilkakrotne przejście brzemiennej pod wiel­
błądem lub osłem. Inni z tym problemem radzili sobie poprzez rzucenie przez
drzwi izby, w której ma odbyć się poród, garści ziarna. Barclay (1964, s. 408)

8 Są to najczęściej wspomniane poprzednio zwierzęce rogi; także martwe zwierzęta i oberżyna.
9Terminem tym ogólnie określa się emigrantów z Afryki zachodniej.
10„Biały człowiek” w wielu kulturach uważany jest za osobę nadzwyczajną, posiadającą sze­
reg cech (władza, bogactwo, uroda) czyniących z niej osobę szczęśliwą. Dlatego też chętnie umiesz­
cza się jego podobiznę na ścianach domów lub na biżuterii, aby niejako zapewnić sobie cząstkę
jego pomyślności. Fenomen ten ma szczególne znaczenie w trakcie ciąży i dzieciństwa.
11Narodziny dziecka to drugie obok ślubu wydarzenie, z którego okazji kobieta zwyczajowo
obdarowywanajest nowymi strojami.
12Za taką osobę uważa się kobietę, która posiada co najmniej dwójkę dzieci. Ludzie określani
tym mianem cieszą się nie tylko dużym poważaniem, ale także przypisuje się im magiczne właści­
wości.

�162

Maciej Kurcz

zanotował, że zwyczaj ten to ofiara przeznaczona dla świętego, mającego
szczególnie pomagać kobietom w porodzie.
Gdy jest to pierwszy poród, kobieta rodzi w rodzinnym domu. Bezpośred­
nio przed porodem dokładnie sprząta się izbę, wybiera najlepsze łóżko i matę.
Bez przerwy palone jest kadzidło. Dla odpędzenia złych duchów pod łóż­
kiem umieszcza się ostry, żelazny przedmiot oraz gałązkę palmy. Niektóre
kobiety zapewniały, iż trzeba także wystawić przed izbę miskę z odrobiną
zboża. W części pomieszczenia, gdzie ma odbywać się poród, drąży się nie­
wielki dołek lub umieszcza metalowe naczynie na krew porodową, by póź­
niej z łatwością móc usnąć ją z domu. Uważa się ją za rytualnie nieczystą
i bardzo niebezpieczną.
Poród przyjmuje lokalna akuszerka (daja)13w asyście przynajmniej dwóch
doświadczonych kobiet z sąsiedztwa. Ważne jest jednak, aby ciężarna kobie­
ta oficjalnie poprosiła je o pomoc. W innym wypadku mogą one nie stawić
się. Przez pierwsze dni po porodzie do nich właśnie będzie należała więk­
szość obowiązków w zagrodzie młodej matki.
Kobieta rodzi na łóżku w pozycji leżącej, a nie jak kiedyś w kucki, trzy­
mając się nad głową tkaniny przywiązanej do belki stropowej; a od tyłu bę­
dąc wsparta o drewniany filar (al Tayib, 1955, s. 4,5). Urodziny dziecka oznaj­
mia charakterystyczny radosny pisk kobiet (zagaruta). Jak mnie zapewniano,
głośniejszy i dłuższy w przypadku chłopca, cichszy i krótszy, gdy przyjdzie
na świat dziewczynka. Dziecko obmywa się oliwą14i wodą, zawija w czystą
chustę i oddaje matce. Akuszerka zaszywa ranę, gdyż każdy poród, ze wzglę­
du na obrzezanie, wymaga mniejszej lub większej ingerencji chirurgicznej.
Kobietę i jej dziecko usadawia się na wcześniej przygotowanym łóżku. Bez­
13 Od początków XX wieku rozpoczęto szkolenie akuszerek, ucząc je, jak odbierać porody,
opiekować się kobietami i dziećmi w połogu czy nawet dokonywać obrzezania (sunnickiego) dziew­
czynek. W chwili obecnej większość miast sudańskich i niektóre, bardziej cywilizowane obszary
wiejskie posiadają już taki właśnie na wpół przeszkolony personel położniczy. Sytuacja wygląda
jednak inaczej w miarę oddalania się od większych ośrodków. Tam często nadal funkcję tę mu­
szą spełniać tradycyjne akuszerki, bez medycznego przygotowania (Kenyon, 1991, s. 87, 99).
W badanych przeze mnie wsiach wszystkie położne były po odpowiednich kursach w Dongoli.
W każdej wsi jest przynajmniej jedna taka kobieta, a w miejscowości ed-Ghaddar aż trzy. Oprócz
porodów akuszerki wykonują także operację obrzezania u dziewcząt. Zasadniczo akuszerki opła­
cane są przez państwo. W praktyce jednak sprawa ta wygląda różnie, a za swoje usługi wiejskie
położne otrzymują pieniądze od ludzi, bezpośrednio po wykonaniu zabiegu. Są to różne kwoty,
w zależności od kondycji materialnej rodziny. Ponadto zawsze przypada im część mięsa ofiarne­
go zwierzęcia.
Akuszerka pełni niezwykle ważną, złożoną funkcję w Sudanie. Ze względu na charakter swojej
pracy i umiejętności dokonuje ona nie tylko operacji obrzezania kobiet. Nierzadko także prowa­
dzi obrzędy związane z kultem zaar czy zajmuje się znachorstwem. Zawód akuszerki, choć wiąże
się z niezwykle ważnym dla każdego aspektem życia, nie należy do specjalnie cenionych i wybierajągo raczej kobiety z niższych warstw społecznych (Kenyon, 1991, s. 98).
14W tym zakątku Afryki, podobnie jak w wielu innych krainach, oliwie przypisuje się pewne
magiczno-lecznicze właściwości, zwłaszcza mające związek z płodnością.

�Żywot zgodny z obyczajem i wiarą. Cykl życia północnosudańskiego wieśniaka

163

pośrednio po porodzie, dla wzmocnienia, podaje się kobiecie kawę oraz spe­
cjalny wywar z daktyli — tzw. medida min beleh. Potem do izby wpuszczany
jest mąż i reszta rodziny. W bogatych domach, w szczególności gdy urodzi
się chłopiec, w chwilę później może mieć już miejsce dziękczynna ofiara ze
zwierzęcia, a następnie mała uczta dla najbliższej rodziny. Niektóre rodziny
celebrują trzeci dzień po narodzinach i organizują małą uroczystość dla naj­
bliższych (talta). W znakomitej większości jednak ma ona miejsce dopiero
z okazji s imaj ii, siedem dni po urodzinach dziecka. Rokroczne celebrowanie
rocznicy urodzin jest w Sudanie tradycją nową. Tylko niektórzy celebrują trzy
pierwsze. Wtedy zgodnie z europejskim obyczajem na stole ma pojawiać się
rodzaj tortu ze świeczkami.
Pozostałości związane z porodem zaraz po nim wyrzuca się do rzeki, trak­
tując je jako rytualnie nieczyste. Inaczej postępuje się z pępowiną lub łoży­
skiem. Zakopuje się je pod progiem bądź w sąsiedztwie szkoły, meczetu czy
grobowca świętego. Wierzy się, iż będzie to miało wpływ na przyszłość dziec­
ka. We wsi ed Ghaddar łożysko wyrzuca się do rzeki. Nad Nil niesie je bab­
cia, cały czas powtarzając „idź i wróć”. Pępowinę natomiast z reguły zakopu­
je się wraz z chlebem i daktylami w obrębie domostwa.
Pierwsze dni niemowlęcia uważane są za najbardziej niebezpieczne. Ani
przez chwilę nie zostawia się go samego, gdyż zły duch może je podmienić
(Trimingham, 1965, s. 173). Według ludowej demonologii, w szczególności
na noworodka czyha stara wiedźma Umm es Subjana. Niegdyś miała ona sama
stracić dziecko, dlatego też z zazdrością patrzy na każde nowo narodzone nie­
mowlę. Zazwyczaj to jej właśnie przypisuje się wszelkie zgony noworodków
aż do czterdziestego dnia po porodzie.
Matka, która straciła już kiedyś dziecko, maluje na czole noworodka kok­
iem siedem pionowych linii. Zmywa je następnie kolejno przez siedem dni.
Wśród Nubijczyków Danagla praktykowany jest natomiast stary zwyczaj kre­
ślenia kohlem na czole dziecka znaku krzyża15. Tą samą substancją dekoruje
się zaraz po porodzie powieki dziecka i matki. Również przez siedem pierw­
szych dni babcia, dwa razy dziennie nad uchem dziecka płci żeńskiej, uderza
w miedzianą miseczkę aplikatorem do nakładania kohlu. Wszystko po to, by
odpędzić od niemowlęcia złe duchy. Gdy z dzieckiem zaczyna być naprawdę
źle, czoło niemowlęcia smaruje się oliwą. Popularny jest amulet harasat,
15
Istnieją liczne dowody świadczące o częstym niegdyś użyciu w muzułmańskim Sudanie
znaku krzyża jako środka apotropeicznego (Trimingham, 1965, s. 181; Vantini, 1982, s. 26;
el Tayib, 1955, s. 7). Informowano mnie, że w przeszłości znak krzyża często rysowany był na
chlebie. W trakcie archeologicznego rekonesansu na wyspie Tangasi, Polska Połączona Ekspedy­
cja Archeologiczna do Doliny Nilu Środkowego odnalazła współczesny piec gliniany ozdobiony
znakiem krzyża. Stefan Jakobielski wspomina popularny u Nubijczyków Mahas zwyczaj kreśle­
nia znaku krzyża dla ochrony worków ze zbożem. Być może jest to relikt chrześcijańskiego okre­
su dziejów Sudanu.

�1 64

Maciej Kurcz

zwitek papieru z magiczną inskrypcją sporządzoną przez lokalnego świąto­
bliwego męża. Talizman ten ma chronić dziecko przez czterdzieści dni od
dnia jego narodzin, by później zostać zastąpionym przez zwykły hidżiab.
Dziecku zakłada się również na szyję złotą monetę — nazywaną gineh. Za­
sadniczo przez pierwsze siedem dni nikt nie odwiedza młodej matki i jej dziec­
ka. Wyjątkiem są kobiety z rodziny i sąsiedztwa. Te nieustannie czuwają nad
kobietą i jej obejściem. Często, gdy rodzice są szczególnie zabobonni, płeć
dziecka może być utrzymywana w tajemnicy.
Po upływie siedmiu dni, gdy wszystko jest w porządku, jak nakazuje mu­
zułmański obyczaj, ma miejsce uroczysta simaja. Na śniadanie sprasza się
sąsiadów, rodzinę oraz przedstawicieli wiejskiej biedoty. Jeżeli wymaga tego
liczba zaproszonych gości, ustawia się przed domem prowizoryczne zadasze­
nie, pod którymi rozściela się maty. Uczta wtedy przenosi się z wnętrza domu
na ulicę. Dzięki temu każdy wie, że może przyłączyć się do wspólnego posił­
ku. Urodziny dziecka to zawsze powód do świętowania dla całej lokalnej spo­
łeczności. Uliczne przyjęcie jest również pretekstem do zamanifestowania tak
swojej radości, jak i zamożności. Ci zamożniejsi właśnie zapraszają często
miejscowych grajków czy derwiszy, a pod wieczór odprawiany jest dzięk­
czynny zikr16. Nikt w ten dzień nie szczędzi pieniędzy; organizuje jak najbar­
dziej wystawne przyjęcie, zwłaszcza gdy narodzi się chłopiec. Wcześnie rano
uroczyście zarzyna się owcę. Dokonać tego może każdy mężczyzna, za wy­
jątkiem ojca dziecka17. Odrobina krwi ofiarnego zwierzęcia rozsmarowywana jest na czole niemowlęcia. Gdy nie stać ojca na poświęcenie zwierzęcia,
przygotowuje się specjalną potrawę z ryżu, chleba i mięsa (fatła), którą na­
stępnie symbolicznie dzieli się między gości, na siedem półmisków. Uroczy­
ste śniadanie przygotowują wspólnie kobiety z sąsiedztwa. Ich praca przebie­
ga w sposób bardzo uporządkowany i sprawny. W tym czasie zaproszeni goście
składają gratulacje szczęśliwemu ojcu i jego rodzinie. Każdy odwiedza mat­
kę i jej dziecko, obdarowując je pieniędzmi wsuwanymi pod poduszkę.
Przede wszystkim jednak w ten dzień wybiera się imię dziecka. Wzywa
się sędziwego mężczyznę, cieszącego się moralnym i religijnym autorytetem;
zwykle jest to czcigodny szejch lub imam miejscowego meczetu. Ten bierze
dziecko na ręce i szepcze mu trzykrotnie jego imię. Jego wybór należy
w pierwszej kolejności do rodziców. Przy czym podobno w przypadku chłop­
ca decydujący głos należy do ojca, a w przypadku dziewczynki bardziej ma
liczyć się zdanie matki. Gdy urodzi się pierwsze dziecko, nadaje się mu za­
zwyczaj imię Mohamed lub Fatima. Często również jego imię może upamięt­
niać dziadków lub jakiegoś innego zacnego przodka. Zdarza się także, iż
o radę pyta się świątobliwego szejcha. Powszechnie wierzy się, iż imię ma
16Pół śpiewane, pół recytowane imiona Boga.
17Zakaz ten związany jest ze wspomnianymi już wierzeniami muszahara.

�Żywot zgodny z obyczajem i wiarą. Cykl życia północnosudańskiego wieśniaka

165

duży wpływ na przyszłość dziecka, poniekąd także chodzi tutaj o pewnego
rodzaju błogosławieństwo dla niego18.
W Sudanie cieszą się popularnością te same imiona, co w większości
muzułmańskich krajów. Zasadniczo, w przypadku dzieci płci męskiej, są to
imiona nawiązujące do Mahometa (Hamid, Mahmud czy Ahmed), Boga (Abdalla, Dafalla), rodziny Proroka (Hassan czy Husein) czy czcigodnych i sław­
nych bohaterów islamu (Mahdi). Znaczącym źródłem inspiracji w kwestii
nadawania imion są kalendarze z 99 imionami Boga wiszące w każdym do­
mostwie czy sklepie. W przypadku dziewczynek również dobór imienia kon­
centruje się raczej na rodzinie Proroka (eł Tayib, 1955, s. 12, 13). Przy czym
należy zauważyć, że ostatnimi czasy popularyzują się w szybkim tempie naj­
różniejsze imiona z innych krajów muzułmańskich, rzadko dotychczas tutaj
spotykane. Być może jest to zasługą telewizji, a szczególnie popularnych egip­
skich telenowel. Natomiast w oficjalnej tytulaturze zupełnie brak jest imion
nubijskich.
Barclay (1964, s. 414) zanotował, iż nierzadko dzieci mają dwa imiona.
Jedno oficjalne i wybrane przez ojca oraz drugie wybrane i używane przez
matkę. W okresie przedszkolnym, kiedy dziecko pozostaje pod opieką matki
i jej krewnych, matczyne imię to jedyne, z którym ma się ono utożsamiać.
W rejonie moich badań zaobserwowałem jedynie, że bardzo często małe
dziewczynki nazywa się Umm Abu ‘a („matka mojego ojca”). Zwracają się
tak do niej zarówno rodzice, jak i całe otoczenie.
Z czasem dziecko może zyskać także przezwisko. Często towarzyszy ono
człowiekowi przez całe życie, tak jak wszędzie wyrażając jakąś cechę cha­
rakteru, zabawne wydarzenie lub po prostu wykonywaną profesję. W przeci­
wieństwie do oficjalnych imion, wśród przezwisk zdarzają się jeszcze słowa
o nubijskim rodowodzie (np. raczej pogardliwe nogut — sługa).
Zupełnie natomiast nie przywiązuje się wagi do muzułmańskiej tradycji
agiga — postrzyżyn. Pierwsze włosy obcina się kilka miesięcy po narodzinach
raczej bez specjalnego ceremoniału. Kiedyś jedynie pozostawiano dziecku ko­
smyk włosów i ofiarowywano go jakiemuś świętemu, a następnie, gdy nada­
rzała się odpowiednia chwila, ścinano go przy grobie patrona, często przy tym
ucztując i bawiąc się19. Podobnie, gdy dziecko chorowało, obiecywano kosmyk
jego włosów jakiemuś świątobliwemu mężowi (el Tayib, 1956, s. 56, 57).
Nim to jednak nastąpi, musi skończyć się czterdziestodniowy okres od­
osobnienia kobiety. Wynika on zarówno z przekonania, iż matka przez pe­
wien czas po porodzie pozostaje w stanie rytualnej nieczystości {haram), jak

18Oczywiście jest to ślad iście magicznego traktowania imienia — nieobcego chyba żadnej
tradycyjnej kulturze.
19Na początku XX wieku zwyczaj ten był żywy wśród mieszkańców Górnego Egiptu (Black­
man, 1927, s. 84, 85).

�166

Maciej Kurcz

i z tego, że nadal czyha na nią i jej dziecko szereg nadprzyrodzonych niebez­
pieczeństw. Kobieta nie tylko nie może opuszczać zagrody, ale w ogóle wsta­
wać z łóżka. Pod łóżkiem przez cały czas chroni ją jakiś ostry, żelazny przed­
miot: nóż, topór lub motyka. Na nadgarstku zawiązany pozostaje apotropeiczny
dżirtig. Ponadto, w przypadku gdy dziecko jest płci żeńskiej, matka pod po­
duszką trzyma jeszcze żelazny aplikator do kohlu. Pod ręką na taboreciku
znajduje się Koran. Cały czas przy łożu pali się kadzidło. Wszystko po to, by
zapewnić kobiecie maksimum ochrony przed czyhającymi na nią niebezpie­
czeństwami nadprzyrodzonej natury. Przez okres piętnastu, a niekiedy czter­
dziestu dni w izbie, w której miał miejsce poród i gdzie teraz leży matka
z dzieckiem, nie sprząta się. Nie wynosi się też z niej żadnego przedmiotu.
Dba się, aby kobieta, mimo iż nie opuszcza izby, wyglądała pięknie i szczę­
śliwie. Zawsze przystrojona jest w efektowny i kolorowy tob, a jej skóra po­
kryta jest henną i kohlem. Podobnie jak przez całą ciążę powinna manifesto­
wać swoje szczęście. W tym trudnym dla rodziny okresie uaktywnia się
instytucja pomocy sąsiedzkiej. Teraz to na kobietach z sąsiedztwa spoczywa
wysiłek opieki nad młodą matką oraz jej domem.
Dziecko ubierane jest w dwuczęściowe śpioszki, zakupione jeszcze w cza­
sie ciąży na pobliskim targu. Matka trzyma je cały czas przy sobie na dużej,
strojnej poduszce z nieprzemakalnego materiału. W nocy nakrywa je dodat­
kowo kawałkiem swojej szaty.
Czterdziestego dnia (Arbain el Wilada) ma miejsce uroczysta procesja ko­
biety nad Nil, która ostatecznie kończy okres marginalizacji20. Matka przyodziewa nowe szaty, gdyż musi się podobać „mieszkańcom rzeki”. Nad Nil towarzy­
szą jej w radosnym, rozśpiewanym orszaku inne niewiasty. Wszyscy winni się
uśmiechać. Od tego zależy przyszłość dziecka. Nad brzegiem rzeki matka do­
konuje ablucji siebie i dziecka (siedmiokrotnie zanurza je w wodzie). Następ­
nie do rzeki wrzucane są wszystkie przedmioty związane z niemowlęciem przez
pierwsze czterdzieści dni jego życia. W końcu Nil i jego „mieszkańcy” obda­
rowywani są darami: słodyczami i zbożem. Niektórzy wspominali, że dziec­
ku wtedy daje się na szczęście zielony listek. Rytuał kończy radosny pisk
kobiet. Po tym wszystkim młoda matka wraca do normalnego życia21.
Czterdziestodniowy okres kwarantanny22 obowiązuje kobietę nawet wtedy,
gdy dziecko narodzi się martwe. Tak samo okres ten kończy ablucja w wodach
20Niektórzy mieszkający daleko od rzeki wybierają się do miejscowej studni. W szczególno­
ści czyniły tak rodziny byłych koczowników, które przejęły ten zwyczaj od Nubijczyków.
21 Nie sposób nie ulec wrażeniu, iż moment ablucji matki i dziecka w wodach Nilu przypomi­
na chrześcijański chrzest. Co więcej wśród Koptów czy etiopskich chrześcijan istnieje zwyczaj
chrzczenia dzieci czterdziestego dnia od narodzin. Być może mamy tutaj znów do czynienia
z ostatnim reliktem chrześcijaństwa, niegdyś religii tego zakątka Afryki?
22 Czterdziestodniowa kwarantanna to bardzo stary zwyczaj, znany wielu kulturom basenu
Morza Śródziemnego oraz Bliskiego Wschodu.

�Żywot zgodny z obyczajem i wiarą. Cykl życia północnosudańskiego wieśniaka

167

Nilu. Jeżeli dziecko urodzi się martwe, nie chowa się go na cmentarzu, a raczej
w domu lub jego pobliżu. W trakcie wykopalisk archeologicznych odnalezio­
ne zostały szczątki niemowlęcia wetknięte w ścianę średniowiecznego domu.
W.S. Blackman (1927, s. 67) wspomina, iż w Górnym Egipcie istniał zwyczaj
chowania płodu w obrębie domostwa. Wierzono, iż przez to może się on odro­
dzić ponownie w brzuchu matki. W Omdurmanie natomiast jeszcze nie tak
dawno praktykowany był zwyczaj wrzucania martwych noworodków do Nilu
(el Tayib 1955, s. 6). Gdy dziecko umrze w ciągu pierwszych dni po urodzeniu,
chowa się je w specjalnej części cmentarza lub po prostu zakopuje na pustyni.
Do nadzwyczaj delikatnych problemów w kraju islamskim należy aborcja.
W każdym tzw. prostym społeczeństwie, w którym dzieci uważane są za naj­
większe szczęście, kwestia usuwania ciąży stanowiła zawsze zjawisko mar­
ginalne i zdecydowanie potępiane. Nie inaczej sprawa ta wyglądała w Su­
danie (Ahmed, 1939, s. 42). Obecnie jednak także i to uległo zmianie. Na
prowincji północnosudańskiej zdarzają się pozamałżeńskie kontakty seksual­
ne, a w konsekwencji także ciąże. Oczywiście staje się to powodem wielkie­
go nieszczęścia. Dziewczyna wtedy zawsze poszukuje pomocy u innej „do­
świadczonej” kobiety lub u akuszerki. Zwykle zabieg polega na wprowadzaniu
do pochwy jakiegoś przedmiotu (najczęściej gałęzi uszer — Calotropis procera, krzewu, który wydziela pewnego rodzaju żrącą substancję) w celu uszko­
dzenia płodu, wywołaniu krwawienia lub stanu zapalnego. Gdy ta metoda
zawiedzie, szuka się pomocy w szpitalu. Zawsze jednak w dużej tajemnicy.
Znane są również pewne sposoby zapobiegania ciąży. Uważa się, że owoc
rycynowca zabezpiecza kobietę przed ciążą na okres jednego roku. Podobne
właściwości ma posiadać mieszanka octu i soku z limonki.

Dzieciństwo i wychowanie
Okres przedszkolny to dla dziecka czas beztroski i swobody. Pozwala się
mu niemal na wszystko, byle nie przeszkadzało ojcu i jego gościom. Nie przy­
kłada się również zbytnio wagi do wychowania, nawet do tak podstawowych
zabiegów jak czynności związane z toaletą. Tylko nieliczni próbują przyuczyć
dzieci do korzystania z nocników, a gdy dziecko zaczyna raczkować, kon­
struuj ą prowizoryczny chodzik. Zasadniczo uważa się, że na wszystko przyj­
dzie czas. Nie oznacza to jednak, iż dzieci pozostawione są same sobie. Cały
czas znajdują się pod opieką starszego rodzeństwa, babci lub matki. To ona,
gdziekolwiek by się nie wybrała, zabiera niemowlę sztywno przytwierdzone
do jej boku, nakryte kawałkiem jej szaty. Również w nocy dziecko nie roz­
staje się z matką i śpi wraz z nią na jednym łóżku. Dopiero gdy nieco podro­
śnie zamawia mu się u wiejskiego stolarza osobne łóżko, będące miniaturą
łoża dorosłych. Od mniej więcej drugiego roku dzieckiem ma w szczególno­

�168

Maciej Kurcz

ści zajmować się babcia. To ona wnosi zasadniczy wkład w naukę mówienia
dziecka, a później także w proces socjalizacji. Dokonuje ona tego poprzez
ludowe pieśni, opowiadania, a nade wszystko przez zagadki hudżia23.
Natomiast rola ojca w początkowym okresie rozwoju dziecka jest mini­
malna. Nie interesuje się on w szczególny sposób swoimi pociechami; chyba
że w domu pojawiają się goście. Wtedy sadza je na kolana lub bierze na ręce.
Po chwili jednak oddaje je matce.
Placem zabaw sudańskich dzieci jest wiejska ulica, w szczególności oko­
lice sklepu. Tam przecież dzieją się najciekawsze rzeczy. Dzieciom nie kupu­
je się gotowych zabawek; lalki lub miniaturowe samochody nadal należą do
rzadkości. Dzieci, a poniekąd także rodzice, zdani są prawie wyłącznie na
własną pomysłowość. Do najczęstszych należy widok chłopców bawiących
się gałęziami zamienionymi w łuk, w procę lub latawiec. Bardzo popularne
są także dwa kółka i rodzaj kierownicy przyczepione do patyka, a służące
dzieciom do zabawy w jazdę samochodem. Do przydomowych drzew mocu­
je się natomiast prowizoryczne huśtawki ze sznura i zużytej opony. Wiejskie
dzieci mają również zestaw zabawek domowej roboty, wykonanych przez ich
rodziców. Najliczniejsze są makiety samochodów zrobione z aluminiowych
puszek lub tektury, niewiarygodnie wierne jak na użyte materiały, przez co nie­
rzadko będące prawdziwymi arcydziełami. Dziecięcymi zabawkami są także
trzymane w domu zwierzęta. Są one rozrywką najmłodszych, często traktowa­
ne w bardzo niehumanitarny sposób. Nikt jednak nie robi z tego problemu.
W miarę dorastania wiejskie dzieci opanowują i inne formy rozrywki.
Ogromną popularnością cieszy się piłka nożna. Plac z dwoma prowizorycz­
nymi bramkami na skraju wsi i pustyni to charakterystyczny element lokal­
nego krajobrazu. Popularne, i to nie tylko wśród najmłodszych, są rodzaje
warcabów safradziat i bardziej skomplikowana sidża. W obu przypadkach
pola rysuje się na piasku, a za pionki służą drobne kamienie lub pestki dakty­
li. W nocy zaś, przy świetle księżyca, bawi się w chowanego (desdes).
Jako pierwsze pozbawione swobody zostają dziewczynki. Już czterolet­
nie przyucza się do rozmaitych prac domowych. Pomagają one swym mat­
kom w sprzątaniu czy zbieraniu chrustu, by w końcu całkowicie zastąpić je
w pewnych codziennych czynnościach.
Dziewczynki bardzo ważną rolę spełniają, opiekując się młodszym rodzeń­
stwem, którym matka często z powodu urodzenia kolejnego dziecka zajmować
się nie ma czasu i siły. Nie bez przyczyny mówi się, że kobieta szczęśliwa to ta,
która posiada wiele córek. Od wczesnych lat dziewczynki uczą się także przy­
pisanych kobietom norm zachowań: odpowiedniego sposobu mówienia, ubie­
rania czy poruszania. Stopniowo zabrania się im przebywać z chłopcami i ba-

23
Hudżia — „mądrość” to opowieści-zagadki, opowiadane dzieciom tylko w nocy. Podobnie
jak w przypadku gry na tamburze, opowiadane za dnia mogłyby sprowadzić nieszczęście.

�Żywot zgodny z obyczajem i wiarą. Cykl życia północnosudańskiego wieśniaka

169

Fot. 3 Kobieta z tatuażami bliznowymi,
fot. M. Kurcz, ed Ghaddar 2004 r.

�170

Maciej Kurcz

Fot. 4. Mężczyzna z tatuażem bliznowym, fot. M. Kurcz, Stara Dongola 2004 r.

�Żywot zgodny z obyczajem i wiarą. Cykl życia północnosudańskiego wieśniaka

171

wić się na wiejskiej ulicy. W końcu również wymaga się od nich noszenia na
głowie chusty. Jest ona wymownym znakiem wchodzenia dziewczynek w okres
dojrzewania (fot. 1).
Dojrzewające dziewczyny chowane są twardszą ręką aniżeli chłopcy. Ich
życie zdeterminowane jest wieloma restrykcjami, wypływającymi z towarzy­
skich norm obowiązujących muzułmanki. Zasadniczo nie powinny opuszczać
domostwa, jeżeli już, to nigdy same, najlepiej w towarzystwie matki lub bra­
ci. W innym wypadku dziewczyna może zostać posądzona o złe prowadzenie
się i stać się obiektem plotek. W razie nienależytego zachowania, ojciec nie
waha się wobec córki stosować kary cielesnej. W miarę dojrzewania świat
dziewczyny zawęża się do murów obejścia. Nie należy jednak sądzić, iż jej
życie jest nieszczęśliwie. W rodzinnym domu czuje się naturalnie i pewnie.
Tam też ma wiele obowiązków i rozrywek wespół z licznym rodzeństwem.
Jej życie towarzyskie na zewnątrz domu mimo szeregu ograniczeń istnieje,
w szczególności gdy w okolicy ma miejsce jakaś uroczystość. Jest to powód
wielkiego podniecenia i gorączkowych zabiegów upiększających. Dziewczy­
na dobrze wie, że na takiej zabawie pozna zapewne swojego przyszłego męża.
Pozycja dziecka płci żeńskiej w patriarchalnej rodzinie sudańskiej jest zde­
cydowanie najniższa. Trzeba zdawać sobie sprawę z ogromnej presji psycho­
logicznej, w jakiej znajduje się tam dziewczynka. Okazuje się jej mniej miło­
ści i uwagi, a nakazuje szczegółowy kodeks zachowań, którego ze względu
na wiek nie jest w stanie zrozumieć.
Choć uważa się, że chłopców można dłużej traktować liberalnie, to rów­
nież i ich, od wczesnych lat, angażuje się do rozmaitych prac — naturalnie
związanych ze światem mężczyzn. Często zobaczyć można ojca i jego kilku­
letniego syna na targu robiących zakupy czy wspólnie doglądających pasą­
cych się zwierząt. Malec coraz częściej zaczyna przebywać z mężczyznami.
Pozwala mu się usługiwać przy stole i uczestniczyć we wspólnych, męskich
posiłkach. Uczy się go, jak należy zachować się w towarzystwie. W końcu
ojciec zaczyna zabierać syna na uroczystości religijne: na zikr czy na piątko­
we modły. Przy tym wszystkim ulega zmianie chłopięcy strój. Dziecięce ciusz­
ki w iście europejskim stylu zastępuje typowo męski przyodziewek; biała długa
koszula oraz piuska lub turban na głowę24. Ważną rolę odgrywa system kar
i nagród. W Sudanie, tak w szkole, jak i w domu, na porządku dziennym
stosowane są kary cielesne w przypadku różnego rodzaju niesubordynacji dzie­
ci, a gałązka palmy pełni tę samą wymowną funkcję, co dla europejskich dzieci

24 Paroletnie dzieci ubiera się bez specjalnych reguł; wedle uznania i zamożności rodziców.
Co ciekawe, dominuje w dziecięcej garderobie strój w iście europejskim stylu: bluzy lub koszulki
z popularnymi w Europie bohaterami dziecięcych filmów animowanych. Dopiero w miarę dora­
stania, dziecko ubiera się w tradycyjny sposób— będący miniaturą stroju rodziców. Definitywnie
porzuca się europej ską modę wraz z pójściem dziecka do szkoły — przynajmniej na jakiś czas.

�172

Maciej Kurcz

pasek czy kiedyś rózga. Jeżeli chodzi o zakazy, bardzo często rodzice straszą
swą pociechę nadprzyrodzonymi stworami (np. mieszkańcami Nilu) lub człon­
kami innych, nielubianych grup etnicznych (np. Cyganami).
Zasadniczo od wczesnych lat dzieci przyuczane są do swoich przyszłych
ról. Nie jest to żaden sformalizowany proces. Dzieci uczą się spontanicznie;
biorą udział w pewnych czynnościach, podpatrując i naśladując rodziców oraz
ich otoczenie. Bardzo szybko stają się również ważnym elementem rodzin­
nego kręgu, świadczącym o szczęściu, poniekąd także o jego ekonomicznym
i produkcyjnym potencjale. Warto zauważyć, iż tradycyjny system wycho­
wawczy nie ogranicza się tylko do rodziny, ale także obejmuje ród, grupę
społeczną i wiekową. Wszystkie te społeczności w równym stopniu pełnią
rolę w procesie socjalizacji jednostki.
W tradycyjnych społeczeństwach jednostka we wczesnym okresie życia
musiała przejść cały szereg zwyczajowych operacji okaleczenia, mających
zarówno podkreślić urodę, jak i zamanifestować przynależność etniczną czy
społeczną. I tak w badanych przeze mnie wsiach wszystkim dziewczynkom
przekłuwa się uszy, aby mogły nosić kolczyki. Dziecko otrzymuje je w pre­
zencie najczęściej z okazji simajii. W przeszłości natomiast w zwyczaju było
noszenie okrągłego kolczyka przyczepionego do prawego nozdrza. Obecnie
widok kobiety z taką ozdobą należy już raczej do rzadkości. Być może wy­
stępuje on jeszcze u niektórych grup koczowniczych25. Zupełnym natomiast
przeżytkiem jest noszenie kolczyków przez chłopców26. Jak informuje Bar­
clay (1964, s. 443), operacji przebijania ucha pierworodnego syna miała do­
konywać kiedyś siostra ojca.
Nim dzieci osiągnęły pełnoletność, poddawano je również zabiegowi skaryfikacji — tatuowania bliznowego27. Dokonywał jej miejscowy specjalista
(szelak lub szelaha w przypadku kobiety) za pomocą ostrego narzędzia przy­
pominającego brzytwę (matua lub po porostu mus — brzytwa). Nie towarzy­
szyły temu raczej żadne specjalne uroczystości. Dziecko przechodziło opera­
cję około dziesiątego roku życia, gdy, jak mnie informowano, policzki stawały
się pełniejsze. Obecnie, tak na obszarze moich badań, jak i innych zakątków
muzułmańskiego Sudanu, raczej nie przeprowadza się już tego rodzaju prak­
tyk28. Charakterystyczne blizny (szillukh) zobaczyć można jeszcze powszech­
nie u ludzi starszych, rzadziej u osób w średnim wieku (fot. 3, 4).
25Urozmaicony etnicznie targ w ed Debba to jedyne miejsce, gdzie spotkałem kobiety noszące
tego rodzaju ozdoby.
26 Burckhardt (1987, s. 141) zanotował na początku XIX wieku, iż wszyscy młodzi chłopcy
w Nubii nosili w uszach kolczyki. El Tayib (1964, s. 58) twierdzi, że zwyczaj ten służył zmyleniu
złego ducha czyhającego na życie chłopca.
27 Opis tej operacji można znaleźć między innymi u Barclay’a (1964, s. 445).
28 Barclay (1964, s. 446) podaje, że zwyczaj ten zaczął tracić popularność mniej więcej po
I wojnie światowej.

�Żywot zgodny z obyczajem i wiarą. Cykl życia północnosudańskiego wieśniaka

173

U mężczyzn obyczaj ten związany był przede wszystkim z tożsamością
etniczną; każdy detal nacięć wskazywać miał na przynależność plemienną,
a nawet z jakiego rodu się dana jednostka wywodziła (Barclay, 1964, s. 443,
Błażyński, 2003a, s. 37). Na obszarze moich badań, różnorodność motywów
skaryfikacji odzwierciedlała złożoność etniczną tego terenu. Zasadniczo jed­
nak u tamtejszych plemion był to ten sam schemat: trzy pionowe (Danagla)
lub poziome linie na obu policzkach (Bederija).
Dla kobiet natomiast był to zabieg przede wszystkim o charakterze upięk­
szającym, a głębokość czy szerokość nacięć stawała się powodem do dumy
i zazdrości (Kenyon, 1991, s. 57). W rezultacie kobiece blizny były większe
i głębsze. Względy estetyczne okazały się na tyle silne, iż zwyczaj ten prze­
trwał dłużej wśród kobiet niż u mężczyzn (Barclay, 1964, s. 443). Rzeczywi­
ście, to u kobiet najczęściej możemy podziwiać wymierającąjuż sztukę ska­
ryfikacji. Nadal również jest ona obiektem zachwytu. W Sudanie północnym
operacje wykonywania różnego rodzaju blizn miały i mają głębsze znacze­
nia. Świadczyły między innymi o przeżywanej żałobie, utracie bliskiej osoby
lub mogły mieć charakter apotropeiczny (Barclay, 1964, s. 443,444; Błażyń­
ski, 2003a, s. 39).
Nadal bardzo popularne jest natomiast wykonywanie niewielkich nacięć (naddaraf) na skroniach w celach leczniczych. Mają one być skuteczne przy różnego
rodzaju problemach z oczami. Niezwykle zręcznymi w tej materii są emigranci
z Afryki Zachodniej — tzw. Fellata oraz zwykli, doświadczeni starsi ludzie.
U niektórych kobiet również podziwiać można różnego rodzaju tatuaże.
Wykonywano je dla ozdoby dojrzewającym dziewczynkom. Były to proste
geometryczne wzory na policzkach lub ramionach. Obecnie mają je już tylko
niektóre starsze niewiasty. Częściej natomiast zobaczyć można wieśniaczkę
z wytatuowaną— zabarwioną dolną wargą (szelufa). Wykonuje się to, nakłu­
wając równocześnie kilkoma igłami wargę, a następnie wcierając kohł. Ten
zabieg, także o upiększającej funkcji, wykonuje się jeszcze od czasu do czasu
po zaręczynach lub zaraz po ślubie.

Obrzezanie (tahur) chłopców
Zgodnie z muzułmańskim obyczajem, każdy chłopiec powinien być ob­
rzezany. Sudańczy powszechnie respektują ten religijny zwyczaj i przywią­
zują do niego wielką wagę29. To wielkie święto. Jak mówi przysłowie: „Arab
jest królem w dniu swojego ślubu i obrzezania” (Trimingham, 1965, s. 181 )30.
29W Sudanie zresztą praktykowany jest od zamierzchłej starożytności (Trimingham, 1965, s. 181).
30Podobieństwa w oprawie obu ceremonii są wyraźne. Chłopiec obrzezany nazywany jest „pa­
nem młodym”, a sam rytuał określa się jako „mały ślub”.

�174

Maciej Kurcz

�Żywot zgodny z obyczajem i wiarą. Cykl życia północnosudańskiego wieśniaka

175

Ten dzień to przełomowa chwila w jego życiu, w której z chłopca staje się
mężczyzną. Opuszcza towarzystwo matki i sióstr, w którym dotychczas dora­
stał i od tej chwili wkracza w świat mężczyzn. W tym momencie również
staje się pełnoprawnym wyznawcą islamu.
Ceremonię obrzezania organizuje się w różnym czasie. Jedni urządzają ją
wcześnie, już razem z simają, argumentując, iż im wcześniej, tym lepiej dziec­
ko to zniesie. Inni z kolei są zdania, że z operacją tą należy poczekać kilka
lat, gdyż wiąże się ona z dużym ryzykiem dla zdrowia niemowlęcia. O termi­
nie wydają się jednak decydować względy finansowe. Po prostu ojciec musi
uzbierać odpowiednią kwotę, by móc sfinansować potrzebną ilość mięsa na
przyjęcie i sprowadzić lekarza. To z tego powodu czasami przeprowadza się
obrzezanie kilkorga dzieci jednocześnie. Nie jest to jednak dobrze widziane.
Każdy raczej stara się zorganizować ceremonię we własnym zakresie. Ze
względów finansowych najczęściej przeprowadza się te operacje po zbiorach
bobu w zimie oraz daktyli w lecie. Ludzie wtedy mają najwięcej gotówki.
Innymi zwyczajowymi okazjami dla organizowania tej ceremonii jest okres
bezpośrednio przypadający po Ramadanie oraz w czasie Wielkiego Święta31.
Również i te terminy podyktowane są zwykle względami ekonomicznymi;
po prostu składa się w ofierze jedno zwierzę i organizuje jedno przyjęcie, by
uczcić obie te uroczystości.
Dzień obrzezania poprzedza okres przygotowań. Jak zawsze, z okazji
ważnego rodzinnego święta — gromadzi się jedzenie, piecze chleb, sprząta
obejście, organizuje obsługę przyjęcia. W końcu zapraszani są liczni goście.
Każdy z nich obdarowuje chłopca prezentami. Dawniej były to daktyle lub
cukier. Obecnie są to wyłącznie pieniądze. Każdy datek jest skrupulatnie za­
pisywany32. Z okazji obrzezania chłopiec otrzymuje także sygnet —- nosić go
będzie przez resztę życia, oraz kompletną męską garderobę. Uczta trwa od
rana do wieczora, a w bogatych domach często przedłuża się do kilku dni.
Zarzynane są zwierzęta. Jedzenia w ten dzień nie może zabraknąć dla niko­
go. Wieczorem już tylko w męskim gronie recytuje się Koran i imiona Boga,
tańczy i śpiewa przy akompaniamencie lokalnego artysty — muzyka. Kiedyś
powszechnie, teraz rzadziej (choć być może po prostu po kryjomu) delektuje
się merissą — miejscowym piwem warzonym z sorgo33 — trunkiem nieroze­
rwalnie związanym z każdym ważnym wydarzeniem ludności tego zakątka
Afryki (Barclay, 1964, s. 280; Ząbek, 1998, s. 144).

31 Wszystkie operacje obrzezania, które zbiegły się z moim pobytem w Sudanie, przeprowa­
dzane były w pierwszy dzień Wielkiego Święta.
32 Chodzi tu o obyczaj, w którym dany prezent jest skrupulatnie zapisywany, by mógł być
zwrócony w przyszłości, w czasie innego rodzinnego święta. Nieodwzajemnienie się równej war­
tości podarunkiem byłoby powodem wielkiego afrontu czy nawet kłótni.
33Chociaż uważane jest to teraz w Sudanie za przestępstwo.

�176

Maciej Kurcz

W dzień poprzedzający uroczystość chłopiec przybrany jest w pewne nie­
wieście atrybuty. Jego ręce udekorowane są henną i kohlem. Na głowie spo­
czywa strojny hilal, na przegubie zaś ma bransoletkę (hereza), a przede wszyst­
kim dżirtig — przedmioty zapobiegające działaniu złych mocy. Do typowo
męskiego stroju należy natomiast długa koszula, zamówiona u lokalnego kraw­
ca specjalnie na tę okazję. Wręcza mu się także bicz lub miecz — symbole
męskości, a zarazem potężne środki apotropeiczne. W pewnym momencie
chłopca usadawia się również na grzbiecie konia lub osła, na którym obwozi
się go po okolicy, by zamanifestować uroczyste wydarzenie. W wieczór po­
przedzający uroczystość wydane jest małe przyjęcie, głównie dla rówieśni­
ków chłopaka. W jego trakcie podawane są w dużych ilościach słodycze.
Ceremonia ma miejsce rano. Operacji dokonuje w domu lekarz lub miej­
scowy sanitariusz, specjalnie sprowadzony na tę okazję34. Ma do dyspozycji
profesjonalne narzędzia i środki opatrunkowe. Chłopaka trzyma na kolanach
ojciec, dookoła wszystkiemu przypatrują się zgromadzeni goście. Zakończe­
nie zabiegu oznajmia radosny pisk kobiet oraz głośny i żywiołowy dźwięk
bębna. Później dziecko zanosi się do izby i kładzie na łóżko. Rozpala się bakhur35, a pod łóżkiem umieszcza się żelazny przedmiot. Po chwili do izby
wkraczają poszczególni goście; gratulują i wkładają chłopakowi w dłonie pie­
niądze (fot. 5).
Po upływie siedmiu dni ma miejsce uroczysta procesja nad Nil, gdzie ob­
mywa się stopy, dłonie i twarz chłopca. Może on wtedy również rzucić oszcze­
pem, by zamanifestować swoją męskość. Podobnie jak z okazji urodzin, do
rzeki wrzucane są „nieczystości” związane z operacją oraz dary w postaci
jedzenia. W badanym przeze mnie rejonie w drodze powrotnej uroczysta pro­
cesja odwiedza sanktuarium szejcha Suara el Dahab w Starej Dongoli. Od
tego momentu chłopiec może już opuszczać zagrodę36.
Okres obrzezania to kolejny po urodzinach czas, podczas którego intensy­
fikują swoje działanie nadprzyrodzone siły natury: muszahara, „złe oko” czy
dżiny. Potrzebna jest zatem znów człowiekowi magiczna ochrona. Temu ce­
lowi służą wspomniane kobiece elementy ubioru, ale także wieczorny zikr.
Przez jakiś czas po ceremonii, matka regularnie okadza syna dymem kadzi­
dlanym. Natomiast ceremonialny okres kończy zwyczajowo procesja nad Nil;
ablucja w jego wodach oraz obdarowanie „mieszkańców rzeki” prezentami.

34 Dawniej operacji tej dokonywał miejscowy specjalista (tahar lub basir), który oprócz tego
parał się również znachorstwem. Nadal tacy ludzie przeprowadzają obrzezanie wśród niektórych
grup koczowniczych.
35 Rodzaj kadzidła.
36 Kiedyś, podobnie jak w przypadku porodu, obowiązywała go czterdziestodniowa kwarantan­
na. Obecnie zwyczaj ten zredukowano do siedmiu dni, niezbędnych dla rekonwalescencji dziecka.

�Żywot zgodny z obyczajem i wiarą. Cykl życia północnosudańskiego wieśniaka

177

„Obrzezanie dziewczynek”

W Sudanie dokonuje się obrzezania nie tylko chłopców, ale także dziew­
czynek37. W obu przypadkach ma ono powszechny charakter, choć tylko, je ­
śli chodzi o chłopców, nakazuje to religia. W Sudanie w znakomitej większo­
ści dziewczynki poddaje się tzw. obrzezaniu faraońskiemu (Cloudsley, 1984,
s. 113; Kenyon, 1991, s. 99). Polega ono na usunięciu dużej części warg sro­
mowych większych i wzgórka łonowego oraz podcięciu warg sromowych
mniejszych. Łechtaczka może zostać amputowana lub tylko nacięta (Barclay,
1964, s. 447 za MacDonald, 1936).
Operacja ta jest zabroniona zarówno przez doktorów islamu, jak i władze
państwowe38. Mimo to sudańskie kobiety uważają ją za swój religijny i mo­
ralny obowiązek. W Sudanie zwyczaj ten wydaje się starej daty, choć nie wie­
my, czy w tak drastycznej formie praktykowany był w starożytności39. Nadal
nie da się jednoznacznie określić jego funkcji kulturowej40. Na badanym przeze
mnie terenie wszystkie dziewczynki poddawane są tej operacji. W większo­
ści jest to obrzezanie faraońskie — nazywane tahur faraonijja, przy czym
pewne różnice występują, jeśli chodzi o stopień „zamknięcia” kobiety. Nie­
które rodziny decydują się bowiem tylko na częściowe zaszycie córki (nus
rubbat), a nie na prawie całkowite infibulowanie — zszycie pozostawionego
po operacji fragmentu warg sromowych większych w ten sposób, aby pozo­
stał tylko niewielki otwór dla krwi menstruacyjnej i moczu. Odnotowałem
natomiast tylko jeden przypadek tzw. obrzezania sunnickiego41. Ten rodzaj
obrzezania nie cieszy się dobrą opinią i jest uważany za niewystarczający.
Ceremonia obrzezania kobiety pod wieloma względami naśladuje tahur
chłopców, przy czym charakterystyczne jest to, że ma ona skromniejszy prze­
bieg i bardziej intymny charakter — nie przeprowadza się jej publicznie i nie
37
W literaturze przedmiotu tego typu zabiegi nazywa się ogólnie „okaleczeniem genitaliów
żeńskich” (MGF-FMG — Mutilation Genitals Feminine/Female Mutilation Genitals) lub „obrze­
zaniem żeńskim”.
58 Obrzezanie „faraońskie” jest już oficjalnie zabronione od 1946 roku (Kenyon, 1991, s. 101).
39 O zwyczaju tym w Sudanie wspominają już antyczni pisarze, tacy jak Strabon czy Diodor
Sycylijski (Cloudsley, 1984, s. 111).
40 Być może jednym z głównych powodów jest chęć zabezpieczenia kobiety przed gwałtem
lub przedmałżeńskimi kontaktami seksualnymi. Barclay (1964, s. 450) zanotował, iż pragnie się
także przez tę operację obniżyć kobiecą potencję.
41 Jest to łagodniejsza odmiana operacji obrzezania kobiety. Polega ona na usunięciu lub na­
cięciu napletka łechtaczki lub warg sromowych mniejszych, albo jednego i drugiego kobiecego
organu. Często zabieg ten ogranicza się jedynie do starcia skóry łechtaczki i upływu kilku kropli
krwi. Ten rodzaj obrzezania nazywany jest często sunnickim, gdyż wspomina o nim tradycja Pro­
roka (Barcaly, 1964, s. 446,447). W Sudanie jest on dopuszczalny przez państwo, a kobieta może
poddać się takiej operacji w profesjonalnej klinice ginekologicznej (Cloudsley, 1984, s. 121; Ke­
nyon, 1991, s. 101).

�17 8

Maciej Kurcz

Fot. 6 Dziewczynka, której obrzezanie planowane jest w tym roku, fot. M. Kurcz.

�Żywot zgodny z obyczajem i wiarą. Cykl życia północnosudańskiego wieśniaka

179

uczestniczy w niej żaden mężczyzna. Częściej niż w przypadku chłopców
dokonuje się obrzezania więcej niż jednej dziewczynki. Byłem również świad­
kiem przeprowadzania obrzezania równocześnie u trójki dzieci (dwóch chłop­
ców i dziewczynki). Operację dokonuje się między czwartym a ósmym ro­
kiem życia, zwykle w czasie letnich wakacji (ze względu na dłuższy niż
w przypadku chłopców okres rekonwalescencj i). Najpierw rodzina stara się
zorganizować obrzezanie synów, a później dopiero dziewczynek42(fot. 6).
W wieczór poprzedzający operację stroi się dziewczynkę w odświętny strój,
złotą biżuterię. Jej skóra pokrywana jest henną i kohlem — podobnie jak ubiera
się pannę młodą do ślubu. Przystraja się ją również w apotropeiczne przed­
mioty: dżirtig, bursztynowy soulmit i złotą monetę. Nazajutrz, wcześnie rano
ma miejsce operacja. W izbie pozostaje tylko matka, babcia i akuszerka. Dwie
pierwsze trzymają dziewczynkę, gdy położna przystępuje do operacji. Ma ona
do dyspozycji profesjonalne chirurgiczne nożyczki, igłę oraz nici. Dezynfekuje
je, zalewając spirytusem i podpalając. Bezpośrednio przed zabiegiem dziew­
czynka otrzymuje miejscowe znieczulenie. W przeciwieństwie do obrzezania
chłopców, operacja ta jest skomplikowana i czasochłonna — w rezultacie bar­
dzo bolesna. Matka cały czas stara się uspokoić córkę, powtarzając, iż będzie
piękna oraz że dostanie mnóstwo pieniędzy. Po operacji i infibulacji dziew­
czynkę kładzie się na tradycyjnym angarebie zasłanym czerwoną matą. Wiąże
się jej razem nogi tak, aby nie zostały zerwane szwy, a rana mogła się szybko
goić. Później następują gratulacje i okrzyki radości. W każdym domu ma
miejsce mniejszy lub większy poczęstunek, połączony z ofiarą ze zwierzęcia.
Śpiewa się weselne pieśni i tańczy.
Po upływie siedmiu dni akuszerka przemywa rany i sprawdza czy gojenie
przebiega pomyślnie. Dziewczyna pozostaje w łóżku do piętnastego dnia po
operacji. Zwykłe po tym czasie wraca do normalnego życia. Kiedyś jednak zo­
bowiązana była nie opuszczać obejścia do czterdziestu dni po operacji (Kenne­
dy, 1978b, s. 157; Barclay, 1964, s. 446-450). Ten kolejny etap w życiu dziew­
czyny kończy uroczysta procesja nad Nil lub do studni. Ważne jest, aby
dziewczyna oprócz rytualnej ablucji przejrzała się także w tafli wody.
W wielu przypadkach zwyczaj ten odbija się negatywnie na zdrowiu ko­
biety, stając się przyczyną infekcji, urazów czy najróżniejszych problemów
ginekologicznych. W dłuższej perspektywie równie często komplikuje poród,
współżycie seksualne czy nawet staje się przyczyną bezpłodności. Mimo tego,
dla dziewcząt sudańskich wydaje się on podstawowym wyznacznikiem ich
kobiecości i dojrzałości. Jest to moment, na który z utęsknieniem czekają. War­
to uzmysłowić sobie fakt, iż w wielodzietnej, patriarchalnej rodzinie, w której
dziewczynka wielokrotnie ma powody odczuwać, że jest gorzej traktowana,
42 Akuszerka za przeprowadzenie tej operacji bierze różne kwoty, w zależności od możliwości
finansowych rodziny. Niemniej jednak obrzezanie dziewczynek kosztuje więcej aniżeli poród.

�180

Maciej Kurcz

jest to jeden z niewielu momentów w jej życiu, kiedy znajduje się ona w cen­
trum uwagi. Dla matek i ojców natomiast obrzęd ten to hołd złożony tradycji
oraz jeden z podstawowych kroków ku zapewnieniu córce zamążpójścia. Trze­
ba jednak zaznaczyć, że krytyka tego rodzaju praktyk w mediach czy mecze­
cie oraz nade wszystko zmiany zachodzące w sferze życia seksualnego mogą
wkrótce wpłynąć na stopień intensywności tej tradycji. Mężczyźni pracujący
sezonowo w dużych miastach czy za granicą coraz częściej oczekują, by ich
żony były bardziej nowoczesne, także jeśli chodzi o sferę intymną i tak jak
Europejki czerpały satysfakcję z życia seksualnego. Zapewne między innymi
z tego względu w miastach coraz częściej decydują się na łagodniejszą formę
tej operacji (Kenyon, 1991, s. 128).

Szkoła koraniczna

Tradycyjny system edukacyjny zasadzał się na szkole koranicznej — haluan . Szkoła ta jest dobrze znana muzułmańskiemu światu jako filar podsta­
wowego — religijnego wykształcenia wyznawcy islamu. Prowadzona przez
feki (l.m. fukara)44 uczyła Koranu oraz języka arabskiego (Eickelmann, 1981,
s. 234-246; Vorbrich, 2002, s. 108-115; Trimingham, 1968, s. 57-62). W Su­
danie ten typ szkoły rozpowszechnił się za sprawą sufickich mistrzów, dla
których po dziś dzień jest to między innymi jeden ze sposobów na życie
(Trimingham, 1965, s. 98-104). Liczba tych szkół zdecydowanie zmalała.
Nadal jednak uczy się w nich sztuki recytacji i zapamiętywania Koranu oraz
podstawowych informacji z zakresu wiedzy i praktyki religijnej. W niektó­
rych przypadkach uczy ona jeszcze sporządzania amuletów czy leczenia lu­
dzi — umiejętności potępianych przez ortodoksję, ale cieszących się wciąż
dużym zapotrzebowaniem. W znakomitej większości jest to wszystko, co taka
szkoła może zaoferować. Pisania czy czytania uczy niejako przy okazji. Zna­
czenie posiada tylko katechetyczna wiedza, przyjmowana przez adeptów au­
tomatycznie i bez jakiejkolwiek refleksji. Zwłaszcza wersety Koranu — jak
w przypadku świętych ksiąg innych religii — mają dla pospólstwa wymiar
magiczny. W końcu również liczy się kontakt z charyzmatycznym nauczycie­
lem —- pośrednikiem między Bogiem a ludźmi. Kwestie te są źródłem ciągle
dużej atrakcyjności owych szkół. Nadal pełnią one zasadniczą rolę w propa­
gowaniu wśród Sudańczyków ludowej odmiany islamu. Ponadto szkoła ta
stanowi nadal ważny element na drodze religijnej kariery jednostki.
43 Halua ( khalwa) pierwotnie oznaczała „miejsce odosobnienia”, kojarzone z bytowaniem
muzułmańskiego mistyka (Kenyon, 1991, s. 35). W Sudanie, za sprawą roli sufickich mistrzów
w procesie islamizacji, wiąże się ten termin z ośrodkiem wiedzy religijnej, w znakomitej większo­
ści ze szkółką uczącą sztuki zapamiętywania i recytacji Koranu.
44 Oryginalniefakih, „znawca prawa”.

�Żywot zgodny z obyczajem i wiarą. Cykl życia północnosudańskiego wieśniaka

jg j

Halua zwykle znajduje się przy zagrodzie nauczyciela lub przy meczecie.
To najczęściej mała lepianka, z jednym lub dwoma pomieszczeniami. Wy­
różnia ją widoczna z oddali zielona flaga zatknięta na dachu. Podłoga wysy­
pana jest piaskiem, na którym w czasie lekcji układa się maty. Przy jednej ze
ścian znajduje się miejsce zasłane matą i dywanikiem lepszego gatunku. Jest
zarezerwowane dla mistrza. Za jego plecami na ścianie wisi sztandar z reli­
gijną inskrypcją oraz kilka pamiątek po czcigodnych przodkach (różaniec,
laska, zdjęcie, metalowy czajniczek). W innej części sali do filaru przycze­
pione są powrozy z licznymi powiązanymi kolorowymi szmatkami — znak
życzeń ludzi proszących świętobliwą osobę o pomoc.
Współcześnie takie małe, wiejskie szkółki koraniczne stopniowo jednak
podupadają. Powód jest jeden — rozwój formalnej szkoły i edukacji. Dzieci,
jeśli w ogóle posyła się do halua, to nieregularnie, kilka razy w tygodniu lub
w miesiącu, albo jedynie w czasie letnich wakacji. Wiele takich szkół tylko
ze względu na pamięć i tradycję nazywa się tym mianem. Podkreślają religij­
ne tradycje okolicy oraz są materialnym reliktem dawnej władzy religijnej jej
mistrzów. Choć kres szkół halua jeszcze nie nastąpił, to należy powiedzieć,
że ucierpiały one najbardziej ze wszystkich tradycyjnych zajęć, którymi parali
się szejchowie w Sudanie. Jeszcze niedawno, jak podaje Trimingham (1965,
s. 117), istniało około 1500 szkół tego typu rozsianych po całym kraju. W rejo­
nie moich obserwacji istnieje tylko jedna taka szkoła. Inne są nimi już wyłącz­
nie z nazwy. Wydaje mi się, iż sytuacja ta koresponduje także ze spotykaną
w reszcie doliny Nilu. Przetrwały tylko najpopulamiej sze szkoły halua i tyl­
ko tam, gdzie ludzie ich jeszcze potrzebują, a lokalni mistycy nadal cieszą się
absolutnym posłuchem.
Niektóre z nich jednak potrafiły przetrwać, zmieniając swój profil. W miej­
scowości Affat oraz ed Ghaddar, kilka razy w tygodniu miejscowy mistyk
prowadzi zajęcia z Koranu i języka arabskiego dla kobiet45. Istnienie halua
i jej modelu edukacyjnego jest być może szansą dla kobiet w średnim wieku,
które w znakomitej większości pozbawione zostały tak tradycyjnego, jak
i formalnego wykształcenia.
W okolicy ed Ghaddar znajduje się jeszcze inna szkółka koraniczna46. Mie­
ści się ona poza osadą, na pustynnej równinie. Jest to rozbudowany kompleks
stosunkowo luźno rozplanowanych budynków, spełniających wielorakie funk­
cje (sala wykładowa, meczet, sypialnia, pomieszczenia gospodarcze). Szkoła
ta również posiada własne ujęcie wody, przy którym uprawia się kilka grzą­
45 Regularne lekcje recytacji Świętej Księgi pobierało tam kilkanaście kobiet w średnim wie­
ku. W przeciwieństwie do zajęć z chłopcami, nauczyciel wysłuchiwał i komentował odpowiedzi
swoich uczennic, nie widząc ich, za prowizorycznym parawanem z płóciennych worków. Dystans
między nauczycielem a uczennicami był należycie zachowany.
46 Szkołę założono w 1995 roku. Wybudowano ją za państwowe fundusze, przede wszystkim
jednak przy wsparciu lokalnej społeczności, która dostarczyła materiałów i robotników.

�182

Maciej Kurcz

dek. W przypadku tej szkółki uczniowie mieszkają wraz ze swym mistrzem,
łącząc naukę z pracą. W wielu zakątkach Sudanu nadal, choć nie tak jak kie­
dyś, modne jest, wręcz zalecane, by chłopcy po skończeniu siódmego roku
życia wyruszali po nauki do jednego ze znamienitszych szejchów. Wtedy za­
mieszkują oni wraz z mistrzem, a za gościnę i nauki odpłacają mu różnego
rodzaju pracami. Halua w ed-Ghaddar należy właśnie do takich szkół. Cie­
szy się dużą renomą i podobno ściągają do niej chłopcy nie tylko z całego
Sudanu, ale także z zagranicy. Ponoć jest ona przepustką do religijnej kariery.
Obecnie w szkole tej uczy się około czterdziestu chłopców. Podobno
uczęszczać może do niej każdy. Nazywa się ich heiran (l.p. huwar), czyli
„młody wielbłąd”, bo uczeń ma podążać za mistrzem tak, jak mały wielbłąd
za matką (el Tayib, 1964, s. 14). Najmłodszy ma siedem lat. Nauka trwa róż­
nie, w zależności od tempa opanowania Koranu. Nie więcej jednak niż pięć
lat. Po ukończeniu nauki absolwent takiej szkoły dostaje dyplom uprawniają­
cy do kontynuowania nauki w którejś z religijnych szkół. Wielu jednak po­
rzuca dalszą naukę i powraca w rodzinne strony, by założyć własną praktykę
religijną— uczyć Koranu i zasad wiary okolicznych mieszkańców.
Dzieci wstają punktualnie o godzinie trzeciej i zaraz przystępują do czy­
tania na głos zadanych im fragmentów Koranu. Później zasiadają wokół na­
uczyciela i zapisują dyktowane przez niego fragmenty — (ramija). Uczeń
wykrzykuje ostatnie wyrazy poprzedniego fragmentu, szejch dyktuje mu ko­
lejny. Zapisywane są one na drewnianej tabliczce (loh) za pomocą patyczka
nasączonego w atramencie ze sproszkowanego węgla drzewnego, gumy arab­
skiej i wody. Gdy uczeń nie radzi sobie z pisaniem, pomagają mu w tym ko­
ledzy łub sam nauczyciel. Między godziną szóstą a siódmą ma miejsce prze­
rwa na picie herbaty. Przed wschodem słońca dzieci wspólnie śpiewają pieśń
religijną Tahlin. Po godzinie siódmej chłopcy indywidualnie czytają i uczą
się swoich fragmentów — ( Geraja). Pomiędzy j edenastą a czternastą ma miej sce obligatoryjny odpoczynek — (gajlula ). Po modlitwie następuje czas czy­
tania na głos. Każdy twarzą do ściany recytuje swój ustęp Koranu. Między
szesnastą a siedemnastą spożywa się obiad i odpoczywa. Później ponownie
powraca się do indywidualnej nauki recytacji. Przed zachodem słońca wspól­
nie odśpiewuje się Tahlin, po którym szejch odpytuje uczniów (hifiz) i popra­
wia ewentualne błędy (asaha ), następnie czyta fragmenty na dzień następny
(,mutala). Dzieci zobowiązane są tylko ich uważnie wysłuchać. W końcu nad­
chodzi czas sprawdzianu (tasmi). Każdy indywidualnie popisuje się swoim
fragmentem Koranu. Jeżeli zrobi więcej niż trzy błędy, będzie musiał kolejny
dzień poświęcić na nauczenie się tego samego (giuah lub takijim — „stanie
w miejscu”). Jeżeli nauczyciel nie ma zastrzeżeń, pozwala uczniowi zmyć
wodą tabliczkę z wyuczonym tekstem. Robi się to w specjalnym betonowym
rezerwuarze (hadziar el mihaja). Wody tej nie wylewa się byle gdzie; w wie­
lu domach trzyma się ją na szczęście, niekiedy także w celach leczniczych.

�Żywot zgodny z obyczajem i wiarą. Cykl życia północnosudańskiego w ieśniaka

]

$3

Około dwudziestej trzydzieści mają miejsce repetycje (muradzia), indywidu­
alne bądź pod okiem szejcha. W ten mniej więcej sposób dziecko, krok po
kroku, opanowuje pamięciowo cały Koran. W zimie zajęcia odbywają się
w przestronnej izbie (kuramijja). W lecie raczej na wolnym powietrzu, na
podwórzu, w cieniu jakiegoś drzewa.
Nauczyciel szkółki koranicznej nie pobiera za swą pracę żadnej opłaty.
Traktuje swą profesjęjako akt pobożności. Nie bacząc na to, rodzice posyła­
nych tam dzieci odpłacają się mu i jego szkole w różnoraki sposób, po żni­
wach oddając mu część plonów, przynosząc gotową strawę czy budując nowy
dach. Same dzieci odpłacają mu się za naukę służąc w jego domu. Z tego
powodu codziennie z lekcji zwolniona jest trójka chłopców. Podopieczni rów­
nież regularnie chodzą po domach i recytują Koran. W zamian najczęściej
otrzymują jedzenie. Ukończenie szkoły lub poszczególnych jej etapów (sharafa) jest okazją do dziękczynnej ofiary i obdarowania mistrza jakimś pre­
zentem. Reasumując, szkółka koraniczna na czele z czcigodnym mistykiem
nie czerpie bezpośrednich zysków ze swojej działalności — tak nakazują
w tym względzie najlepsze muzułmańskie obyczaje. Mimo tego, od wieków
jej działalność zasadza się na solidnym systemie różnorakiego wsparcia ze
strony okolicznych mieszkańców.
Jak wspominałem, znaczenie takiej szkoły dla elementarnej wiedzy dziec­
ka jest raczej skromne — w najlepszym razie opanowuje ono sztukę pisania
i czytania. Ma ona jednak znaczący wpływ w uczeniu podstaw wiary muzuł­
mańskiej: znajomości praktyk i obowiązków, sumienności i poprawności ich
wykonywania oraz znajomości pamięciowej niekiedy nawet całego Koranu.
Z tego też względu cieszy się ona uznaniem władz i może, tak jak w ed Ghad­
dar, liczyć na materialne wsparcie ze strony państwa. Należy jednak pamię­
tać, że wraz z elementami ortodoksji uczeń poznaje także świat islamu ludo­
wego. Szkoła koraniczna silnie oddziałuje na psychikę młodego człowieka.
Po jej ukończeniu adept z reguły poświęca się religijnej działalności, konty­
nuując naukę w religijnych szkołach wyższego stopnia lub częściej stając się
po prostu derwiszem. Bez wątpienia rozbudza ona u dziecka głębokie i silne
uczucia religijne.

Szkoła publiczna

Dopiero wraz z okupantami egipskimi i brytyjskimi pojawiły się alterna­
tywne szkoły, związane z meczetami lub administracją publiczną. Ostatecz­
nie, jak już sygnalizowałem, los tradycyjnych szkółek został przypieczętowa­
ny stopniowym i opieszałym, ale nieuchronnym rozwojem edukacji publicznej,
która w całości przejęła ich funkcje i zaoferowała zupełnie nowe perspekty­
wy. Ten proces szczególnie dotknął najbardziej rozwiniętą dolinę Nilu Suda­

�1 84

Maciej Kurcz

nu północnego. Obecnie elementarna szkoła państwowa to stały element kraj­
obrazu nieomal każdej, nawet najmniejszej wioski tego regionu kraju. Jest
ona łatwo dostępna i bezpłatna, a dzieci między szóstym i czternastym ro­
kiem życia powszechnie do niej uczęszczają47 (fot. 7). Przy elementarnych
szkołach zorganizowane są jeszcze dwuletnie przedszkola (rauda) — przy­
gotowujące dzieci do nauki w szkole, uczące także Koranu i arabskiego. Każda
szkoła typu publicznego posiada mniej lub bardziej wykwalifikowanych peda­
gogów, uczących zarówno przedmiotów świeckich, jak i tych związanych
z wiarą. Na terenie moich badań pierwsza szkoła publiczna pojawiła się
w okresie międzywojennym. Współcześnie w wiosce Banganarti znajdują
się dwie, a w e d Ghaddar nawet trzy placówki tego typu.
Ogromna presja elit Sudanu na działalność oświatową, przy jednoczesnym
braku jednolitego programu edukacyjnego oraz chronicznym niedofinansowaniu sprawia, iż tutejsza szkoła boryka się z licznymi problemami. Jak
w wielu zakątkach rozwijającego się świata tzw. szkoła nowoczesna rozrasta
się ilościowo, ale nie zawsze idzie to w parze z jakością. Najbardziej rzuca
się w oczy słabe przygotowanie nauczycieli. Bardzo często są to ludzie nie
przygotowani do roli pedagogów, rekrutowani spośród bardziej wyedukowa­
nych mieszkańców okolicznych wiosek48. Na domiar złego są oni kiepsko
lub w ogóle nieopłacani. Spora grupa pedagogów to wolontariusze-stażyści,
którzy nie mają wykształcenia z zakresu prowadzonych przedmiotów49. Rów­
nież tu, podobnie jak w innych zacofanych pod tym względem rejonach świata,
szkoła musi przełamywać niechęć rdzennych mieszkańców, dla których sta­
nowi ona element obcy, godzący w tradycyjny światopogląd i system wycho­
wawczy. Są to jednak sprawy wymagające osobnego potraktowania.
Szkoły w badanych przeze mnie wsiach (ed Ghaddar, Bukibul, Banganar­
ti) to placówki nowe, mniej więcej z końca XX wieku50. W dwóch na trzy
przypadkach kontynuowane są jeszcze prace budowlane, mające głównie za
zadanie oddzielenie chłopców od dziewczynek. W każdym przypadku to kom­
pleks budynków zgrupowanych wokół dziedzińca. Na dłuższych bokach, na47 Zaobserwowałem, że do szkoły nie posyłają swoich dzieci jedynie byli koczownicy. W tej
i innych sprawach kierują się oni własnymi zasadami i ambicjami. Dzieci tej grupy od najmłod­
szych lat zarobkują przy różnego rodzaju pracach. Na przykład dzień dwóch dziesięcioletnich
braci z rodziny nomadów wypełniony był wędrówkami nad rzekę po paszę dla zwierząt oraz dwu­
krotną w ciągu dnia (rano i wieczorem) obwoźną sprzedażą chleba.
48 Jednym z ważniejszych zadań stojących przed edukacją formalną w Sudanie jest zapewnie­
nie jej odpowiedniej materialnej opieki, zwłaszcza jeśli chodzi o uposażenie nauczycieli, które
aktualnie jest absurdalnie niskie. Bez wątpienia sukcesem sudańskiego systemu edukacyjnego jest
wykształcenie, przynajmniej w znanych mi wsiach, miejscowej kadry pedagogicznej. Tylko ona
przecież jest w stanie skutecznie podołać wyzwaniom pracy na wsi.
49 W ed Ghaddar na dziesięciu nauczycieli — trzech było wolontariuszami.
50Nie znaczy to, że wcześniej szkół publicznych w ogóle nie było. Były one rzadsze i bardziej
przepełnione. I tak wieś ed Ghaddar zamiast trzech współcześnie istniejących, miała tylko jedną
szkołę, która powstała w okresie międzywojennym.

�Fot. 8 Dziewczynki przed wyjściem do szkoły, fot. M. Kurcz, ed Ghaddar 2004

�186

Maciej Kurcz

przeciw siebie, znajdują się sale lekcyjne. Na krótszych ulokowany jest po­
kój dyrektora oraz brama wejściowa z dyżurką woźnego. Od wewnątrz szkolne
pomieszczenia wyposażone są często w małe zadaszone werandy, na których
dzieci spędzają wolny czas pomiędzy zajęciami. Pośrodku placu pod zada­
szoną konstrukcją znajdują się dzbany z wodą. W niektórych szkołach zorga­
nizowano jeszcze mały „sklepik”; kobieta na macie sprzedaje słodycze i przy­
bory szkolne.
Szkoła ma kilka sal lekcyjnych. Choć sala z reguły posiada wiele otwo­
rów okiennych, to w jej wnętrzu panuje przyjemny w tym klimacie półmrok.
Rzadko, z powodu upału i pustynnego wiatru, żelazne okiennice otwiera się
na oścież. Uczniowie siedzą w rzędach po trzy łub cztery osoby na metalo­
wych, rzadziej drewnianych ławkach z podnoszonym blatem, pod którym mają
miejsce na podręcznik i przybory szkolne. Po jednej stronie sali chłopcy, a po
drugiej dziewczynki. Naprzeciw dzieci ustawione jest metalowe krzesło na­
uczyciela, a na ścianie wylana w betonie tablica. Ściany sali lekcyjnej są gęsto
pokryte różnego rodzaju zapiskami. Na jednej z nich wisi odręcznie narysowa­
na na kawałku papieru mapa Sudanu, na innej lista angielskich czasowników
nieregularnych.
W szkołach podstawowych nauczycielkami są wyłącznie kobiety. Męż­
czyźni piastują natomiast funkcję dyrektora i woźnego. Ten ostatni dokonuje
drobnych napraw, sprząta, a nade wszystko masywnym dzwonkiem oznajmia
początek i koniec lekcji. Kadra tamtejszych szkół to w znakomitej większo­
ści ludzie miejscowi, z wioski lub jej najbliższej okolicy51.
Sposób prowadzenia lekcji przypomina model europejski. Najpierw ma
miejsce krótki apel prowadzony przez dyrektora. Po nim dzieci rozchodzą się
do swoich klas. Dziewczynki siadają po prawej stronie, chłopcy zaś po lewej.
Gdy do sali wchodzi nauczyciel, wszyscy automatycznie powstają. Rozlegają
się słowa muzułmańskiego powitania. Pierwsza część lekcji poświęcona jest
powtórce przerobionego już materiału. Nauczyciel wywołuje do odpowiedzi
poszczególnych uczniów. Niektórzy z nich sami wyrywają się do odpowie­
dzi, podnosząc do góry rękę i charakterystycznie pstrykając palcami. Następ­
nie dzieci poznają nową partię materiału. Tak nauczycieljak i jego podopiecz­
ni korzystają z elementarzy52. Ważnym „instrumentem” pracy pedagoga jest
łodyga palmy — rózga na bardziej niesubordynowanych uczniów53.
Dzieci obowiązuje pewnego rodzaju szkolny mundurek. Chłopcy ubrani
są w tradycyjny męski strój; długą, białą koszulę (araga) oraz czapeczkę (ta-

51 Fakt ten, choć zapewne związany z niskimi kwalifikacjami tych ludzi, korzystnie wpływa na
relacje między szkołą a wsią.
52 Są one powszechnie dostępne. Można je nabyć za niewygórowaną kwotę (ok. 4 $) choćby
na miejscowym targu.
53 Jest to raczej symbol władzy nauczycielskiej, aniżeli rzeczywiste narzędzie karania dzieci.

�Żywot zgodny z obyczajem i wiarą. Cykl życia północnosudańskiego wieśniaka

187

gija) na głowie. Pod tym, w zależności od pory roku, mogą mieć jakiś sweter
lub koszulkę. Dziewczynki natomiast zobowiązane są nosić dwuczęściowy
mundurek składający się ze spodni i koszuli z długimi rękawami. Do tego
obowiązkowa chusta na głowę. Wszystko to w kolorze białym bądź zielonym
(fot. 8). Każde dziecko na książki i przybory szkolne ma worek płócienny lub
torbę po cukrze, zawieszany na ramię. Dodatkowo też plastikowy pojemnik
na śniadanie.
Po ukończeniu podstawówki wiejskie dzieci mogą udać się do szkoły śred­
niej. Jednakże placówkami tego typu poszczycić się mogą tylko nieliczne wsie,
dlatego nie wszystkie dzieci z powodu odległości są w stanie do nich uczęsz­
czać. Dla wielu problemem jest także opłacenie czesnego. Rolnicy niechęt­
nie zapatrują się na dalszą edukację swoich dzieci, uważając, że odrywa je
tylko od codziennych obowiązków.
Szkoła średnia na terenie moich badań znajdowała się w miejscowości
Sinada54. Uczęszczały do niej dzieci z pobliskich wiosek (Bukibul, Hammur,
Banganarti). Druga była we wsi Ed Ghaddar dla Basenu Letti. Nauka w szko­
le średniej trwa trzy lata. Choć zasadniczo są to w większości szkoły prze­
znaczone dla chłopców, to pozwalano do nich uczęszczać także dziewczyn­
kom53. Obok takich przedmiotów jak matematyka (arytmetyka), język arabski,
religia oraz historia, uczy się tutaj także zagadnień ekonomicznych czy doty­
czących rolnictwa. Zapewne dla celów dydaktycznych prowadzony jest na
szkolnym podwórzu mały ogródek z własną studnią i pompą. Wygląd
i wyposażenie szkoły zasadniczo nie odbiega od spotykanego w placówkach
niższego szczebla.
Studia wyższe w dalekiej Karimie czy jeszcze dalszym Chartumie to luk­
sus, na który wciąż stać niewielu. Jednakże w każdej z odwiedzanych przeze
mnie wiosek spotykałem rodziny, które posłały na studia jedno ze swoich
dzieci. Naturalnie byli to najczęściej chłopcy pochodzący z najbogatszych
i najszacowniejszych rodzin we wsi. Zanim jednak wolno im było podjąć na­
ukę na którejś z wyższych uczelni, musieli wpierw odbyć obowiązkową służ­
bę wojskową. Fakt ten, jak wspomniałem wcześniej, w znaczący sposób ogra­
nicza dostęp sudańskiej młodzieży do wyższej edukacji. Przeciętny Sudańczyk,
bez koneksji i pewnych szans na znalezienie pracy, woli zapomnieć o stu­
diach, niż znaleźć się w wojsku56. Z tego też powodu na korytarzach Uniwer­
sytetu Chartumskiego spotkać można więcej kobiet niż mężczyzn. Okazuje
54Wioska ta leży między Banganarti i Hammur— tworząc z nimi zwarty zespół osadniczy.
55 Szkół średnich dla dziewcząt jest niezwykle mało, gdyż ich edukacja jest sprawą stosunko­
wo nową. Zasadniczo nabrała ona tempa po II wojnie światowej (Barclay, 1964, s. 437). W rezul­
tacie tworzy się kilkuosobowe grupy dziewcząt w szkołach średnich dla chłopców.
56 Choć każdy chłopiec ma obowiązek służyć w wojsku, to wielu z nich udaje się „wywinąć”
jakoś z tej przykrej powinności. I dlatego właśnie, aby ograniczyć ten proceder, wymaga się od
chłopców chcących pójść na studia zaświadczenia odbycia służby wojskowej.

�Maciej Kurcz

188

się, że droga kobiet do wyższej edukacji jest prostsza i mniej restrykcyjna.
Dotyczy to jednak w znakomitej większości środowiska miejskiego. Wiej­
skie dziewczynki z powodów finansowych i obyczajowych na studia posyła
się niezmiernie rzadko. Jeżeli już tak się dzieje, to jest to zawsze powodem
do wielkiej dumy ojca, a w przyszłości pewnie jednym z przekonywających
argumentów do zażądania wyższej opłaty małżeńskiej. Dziewczęta po ukoń­
czeniu studiów powracają do rodzinnego domu i wkrótce wychodzą za mąż.
Mężczyźni natomiast raczej starają się pozostać w mieście, a przy najbliższej
okazji emigrują do któregoś bliskowschodniego kraju, zwłaszcza do Arabii
Saudyjskiej.

BIBLIOGRAFIA
Ahmed Effendi
1939
Native Medicines in the Northern Sudan, „Sudan N otes and Records” vol.
XXII, cz. I, Khartoum, s. 27-49.
Barclay W.B.
1961
An Ethnographic Study o f an Arab Sudanese Village in Suburban Khar­
toum, Cornell University, Ph.
Blackman B.W.
1927
The Fellahin o f Upper Egypt. Their Religious, Social and Industrial Life
Today with Special References to Survivals from Ancient Times, London.
Błażyński A.
2003a
Shulukh: Facial Scarification in the Nile Valley — Origins and Functions,
„Gdańsk A rcheological Museum. African Reports”, vol. 2.
2003b
Shulukh Scarification Traditions among the Shaigiya, w: Gdańsk Arche­
ological M useum. African Reports, vol. 2.
Burckhardt J.L.
1819, 1987 Travels in Nubia, London, D arf Publishers Limited.
C loudsley A.
1983, 1984 Women o f Omdurman. Life, Love and Cult o f Virginity, London, Ethnographica.
Eickelman D.F.
1989
The M iddle East. An Anthropological Approach, N.Y., Englewood Cliffs.
Fluehr-Lobban C.
1987
Islamic Law and Society in the Sudan, London, Frank Cass.
Holy, L.
1991
Religion and Custom in a Muslim Society. The Berti o f Sudan, Cambridge
U niversity Press.
.
Kenyon Susan M.
1991
Five Women o f Sennar. Culture and Change in Central Sudan, Oxford,
Clarendon Press.
Kennedy John G. (ed.)
1978
Nubian Ceremonial Life. Studies in Islamic Syncretism and Cultural Chan­
ge, The U niversity o f California Press and The American University in
Cairo Press.

�Żywot zgodny z obyczajem i wiarą. Cykl życia północnosudańskiego wieśniaka

189

Kennedy John G.
1978a
Mushahara: A Nubia Concept o f Supernatural Danger and the Theory o f
Taboo, w: Nubian Ceremonial Life, (ed.) J.G. Kennedy, The University
o f California Press and the American University in Cairo, s. 125-149.
1978b
Circumcision and excision ceremonies, (w:) Nubian Ceremonial Life, (ed.)
J.G. Kennedy, The University o f California Press and the American U ni­
versity in Cairo, s. 151-170.
Nawal al-M essiri
1978
The Sheikh Cult in Dahmit, w: Nubian Ceremonial Life, (ed.) J.G. Kenne­
dy, Cairo; The University o f California Press and the American U niversi­
ty in Cairo Press.

Słownik obrazów
1989
Słownik obrazów i symboli biblijnych, (red.) M. Lurker, Poznań, Pallottinum.
el Tayib Abdulla
1953
The Changing Customs o f the Riverian Sudan, „Sudan N otes end Records”
vol. X X X V I, Khartoum, s. 146-159.
1964
The Changing Customs o f the Riverian Sudan III, „Sudan N otes and R e­
cords” XLV, Khartoum, s. 12-29.
1998
The Changing Customs o f the Riverian Sudan IV: Marriage, „Sudan N o ­
tes and Records” vol. II, Khartoum, s. 13-37.
Trimingham J.S.
1949, 1965 Islam in the Sudan, London: Oxford University Press.
Vantini G. FSCJ
1975
Oriental Sources Concerning Nubia, Heidelberg and Warsaw.
1982
Christians Relicts in Sudanese Tradition, w: Nubia Christiana, Warsza­
wa, Akademia Teologii Katolickiej, s. 2 5 -4 3 .
Vorbrich R.
2002
Tradycyjna społeczność afrykańska a szkoła. Systemy wychowawcze i edu­
kacyjne w pluralistycznym społeczeństwie Kamerunu, „Lud” t. 86.

Maciej Kurcz
LIFE IN LINE WITH THE C USTO M S A N D FAITH. A LIFE CYCLE OF
NORTH SU D A N E SE PEA SA N T — CHILDHOOD A N D AD O LESC EN C E
(Summary)
The article addresses the life cycle o f a contemporary north Sudanese peasant. The
author, based on his own experience and interviews, describes the achievem ents o f the
local folklore, showing it against the background o f the m ost important events in human
life, such as birth and circumcision. The article provides a description and explanation
o f basic rituals and beliefs o f the inhabitants o f the Central N ile Valley, both in the
broader context o f culture and religion o f the M uslim world and in the narrow context
o f Sudan. The author does not restrict h im self to the sphere o f rituals; he provides in­
sight into the processes o f upbringing.
The article also describes the changes taking place in the cultural reality o f northern
Sudan, which is under the influence o f extreme Islamic ideology and the processes o f
westernization or globalization. A s the problems addressed in the article are very exten­
sive, the author has focused on childhood and adolescence.

�i f

.
.

'■V

-V:

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="8475" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="8454">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/275520ce3bd62bc7ed85f3b08bf85c85.pdf</src>
        <authentication>86b7582e79657a74fa6a42706ceb4853</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101242">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:5216</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101243">
                <text>2005</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="49">
            <name>Subject</name>
            <description>The topic of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101244">
                <text>czarownictwo</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="101245">
                <text>procesy o czasry</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101246">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:4841</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101247">
                <text>nieznany proces o czasry i świętokradztwo w Lublinie w 1644 roku / LUD 2005 t.89</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101248">
                <text>LUD 2005 t.89, s.191-204</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="39">
            <name>Creator</name>
            <description>An entity primarily responsible for making the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101250">
                <text>Ostling, Michał</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101252">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101254">
                <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101256">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101262">
                <text>MICHAEL OSTLING
Centre for the Study o f R eligion
University o f Toronto

NIEZNANY PROCES O CZARY I ŚWIĘTOKRADZTWO
W LUBLINIE W 1644 ROKU

Tuż po drugiej wojnie światowej lubelska archiwistka Mirosława Zakrzewska-Dubasowa wydała w druku wszystkie procesy o czary z akt miasta Lu­
blina (Zakrzewska-Dubasowa, 1947), Starannie opracowane według wska­
zówek Sochaniewicza (1926), wydanie to pozostaje jednym z najcenniejszych
źródeł służących do badania czarów i magii dawnej Polski. Zakrzewska-Du­
basowa nie miała jednak dostępu do wszystkich ksiąg miejskich lubelskich;
kilkadziesiąt ksiąg zwrócono Archiwum Państwowemu w Lublinie dopiero
na początku lat sześćdziesiątych (Trojanowska, 1996, s. 10-11). Wśród tych
odzyskanych ksiąg znajduje się księga złoczyńców z lat 1644-1647, składa­
jąca się wyłącznie z akt procesów przekazanych przez Trybunał Koronny są­
dowi lubelskiemu (AP Lublin, AM Lublin, sygn. 143; o praktyce przekazania
procesów w Lublinie zob. Łaszkiewicz, 1988). Między tymi procesami, głów­
nie o rozbój, są też akty jednego procesu o czary i świętokradztwo z Opola
Lubelskiego. Proces ten jest wyjąkowo ciekawy z powodu obecności i udzia­
łu syna oskarżonej podczas przesłuchania. Z tego też powodu, a także, aby uzu­
pełnić pracę Zakrzewskiej-Dubasowej, podaję tu transkrypcję procesu in exten­
so. Przy okazji, pragnę naświetlić sedno sprawy — świętokradztwo Hostii
w celach czarów — w konteście innych podobnych procesów w Polsce
i w Europie.
Ostatnie zachodnie badania z dziedziny historii religii i etnografii histo­
rycznej zwracają uwagę na centralne miejsce Hostii nie tylko w teologii, ale
też w ludowej pobożności (Bynum, 1987; Rubin, 1991; Gentiłcore, 1992,
s. 130-131; Monter, 1997). Ta pobożność często zazębiała się z praktykami
potępionymi przez Kościół jako gusła. Natomiast należy tu zauważyć, że ka­
tegoria „gusła” nie powinna mieć miejsca w naukowych pracach historycz­
nych ani etnograficznych, skoro przedstawia znaczenie teologiezno-moralne, a nie opisowe. Z punktu widzenia historyka, pozostaje kwestią otwartą,
wymagającą dalszych badań, do jakiego stopnia „guślarskie” aplikacje Hostii
były w oczach ludu wykroczeniami wobec religii, a w jakim stopniu były po

�192

Michael Ostling

prostu logicznym wnioskowaniem z pobożnych praktyk akceptowanych przez
Kościół. Dla przykładu można porównywać kościelne i ludowe rytuały eu­
charystyczne na rzecz urodzaju i zdrowych pól. W latach dwudziestych XVIII
wieku, podczas suszy, jezuici w Bawarii adorowali Hostię pokazaną ludności
w monstrancji, żeby ubłagać Boga o deszcz (Chatellier, 1997, s. 102-103).
Trudno odróżnić takie pobożne zabiegi od ludowych praktyk, potępianych
przez teologów i znajdowanych czasem wśród oskarżeń wobec czarownic,
takich jak zakopywanie Hostii na polu albo rozsypywanie pokruszonej Hostii
na plonach, żeby zapewnić urodzaj i obfite żniwa'. Używanie Hostii do le­
czenia gorączki — praktyka popularna we Francji i Anglii (Rubin, 1991,
s. 338), a potępiona m.in. w Martina Del Rio wielkim kompendium Disąuisitionibus magicis (1633 [1608], s. 468 [lib. III pars 2 qu. 4 sec. 9 nr. 10]) —
mogłaby mieć swoją genezę w motywie często spotykanym w kazaniach eu­
charystycznych (m.in. w kazaniach Skargi, O Siedmiu Sakramentach [1600]2)
oraz w katechizmach (np. w Katechizmie Rzymskim, ks. 2 cap. 3 par. 54),
porównujących dary komunii z cudami Chrystusa na ziemi — zwłaszcza
z cudownym uleczeniem macochy Piotra z febry (Mt 8, 14). Bez odwoływa­
nia się do kategorii normatywno-kościelnych trudno ustalić ostrą linię po­
między pobożnością a gusłami, między religią a magią w ludowych prakty­
kach eucharystycznych.
W swojej wybitnej pracy nad ludowymi praktykami z Hostią, Ryszard
Gansiniec używa niemalże wyłącznie średniowiecznych źródeł zachodnich
(Gansiniec, 1959). Szkoda, ponieważ takie praktyki też miały miejsce w Pol­
sce, o czym świadczy dość obfity materiał z procesów o czary w polskich
miastach w XVII-XVIII wieku.

‘Podczas pisania tego artykułu korzystałem ze stypendium naukowego Fundacji Fulbrighta
oraz z Dissertation Fellowship z American Council o f Leamed Societies. Pragnę podziękować
tym instytucjom oraz szczególnie prof. Tomaszowi Wiśłiczowi, który z niezwykłą hojnością udo­
stępnił mi swój maszynopis transkrypcji akt kleczewskich. P. Dorota Łagida-Ostling skorygowa­
ła polszczyznę tego tekstu. Wszystkie błędy, oczywiście, są mojego autorstwa.
Benedykt Chmielowski, w swojej słynnej sarmackiej encyklopedii Nowych Atenach (1746),
idzie w ślady Martina Del Rio (1608) i Paulusa Grillandusa (1536), potępiając czarownice za to,
iż kruszą Hostię i sypią na polach, żeby wypędzić nieurodzaj. Z tekstu Del Rio wynika, że chodzi
o wypędzenie nieurodzaju i słabości pól spowodowanych właśnie przez czarownice: „Item si, ut
sterilitatis agrorum maleficium tollant, hostiam sacram comminuant, et tritam in pulueres spargant per hortum vel agrum” (1633 [1608], s. 933 flib. VI cap. 2 sect. 1 qu. 1 nr. 23]). Zob. też
przypis 7 niniejszego artykułu.
1Mam do dyspozycji kazania Skargi tylko w niedbale redagowanym przekładzie angielskim:
trudno mi więc ustalić dokładnie, w których kazaniach mieściła się dyskusja o cudownych ła­
skach Hostii. Skarga porównuje dary komunii z cudami Chrystusa przytoczonymi w Ewangelii
w dwóch kazaniach: O korzyści płynących z Hostii i O częstej komunii (Skarga, 1939, s. 186-187,
210). W obydwu, tak jak we wszystkich jego kazaniach o sakramentach, Skarga trzyma się ściśle
wskazówek Rzymskiego Katechizmu.

�Nieznany proces o czary i świętokradztwo w Lublinie w 1644 roku

193

Z punktu widzenia sądu, jak też i ludu, istniały tylko dwa możliwe powo­
dy kradzieży Hostii z kościoła: albo w celu czarów, albo żeby sprzedać ją
Żydom, którzy mieliby używać jej w swoich domniemanych odtworzeniach
Bożej Męki (Węgrzynek, 1995; Guldon i Wijaczka, 1995). Poznańskie statu­
ty synodalne przestrzegały księży, ażeby uważnie przechowywać Hostię/»rou­
ter sortilegia et maléficas mulleres; już w 1450 roku wieśniaczka Jachna
z parafii Brzyków została ukarana surową pokutą za kradzież wielkanocnej
Hostii i ukrycie jej w chustce, przypuszczalnie dla celu czarów (Bylina, 2002,
s. 129-130). Na początku XVII wieku Sebastian Klonowie żalił się w dziele
WorekIudaszów nad takimi występkami:
N aydziesz takie złe ludzie, co Sakrament św ięty
Żydom i czarow nicom , w uściech sw ych przeięty,
Przedaią, bezbożnicy, ćiało i krew Pańską,
U ięci do pieniędzy ch ciw ością szatańską.
O zakamiałe serca, łakom stwo bezecne!
O nieszczęsny rozum ie i kupiectwo niecne!
Czemu targuiesz tego za m am y pożytek,
Którego iest kropla krwie droższa niż świat wszytek?
(K lonow ie, 1960 [1600], s. 139)

W 1739 roku sąd miejski lubelski wypytywał złodziei, podejrzanych
o kradzież ośmiu brakujących Hostii, o czary i o eksekrację (dwaj z trzech
oskarżonych byli Żydami):
4to. W zięte te osm pośw ięconych czyli w ięcey Hostyi, gdzie podział, y na iaki
pożytek obrocił, na iakie czary, y czyli szkodliw y co komu te czary, czyli nie.
5to. Na którym m ieyscu, z ktoremi osobam i tych zabranych H ostyi Zażyw ał,
czyli ie kłuł albo nie, y kto o tym w ięcej zw iedział (A P Lublin, A M Lublin,
sygn. 50 (Advocatalia), k. 5 0 2 -5 0 3 )3.

Lud pospolity też skwapliwie oskarżał sąsiada, przyuważonego na podej­
rzanych manipulacjach przy komunii, o zamiar świętokradztwa celem cza­
rów. Podczas komunii w Nowym Wiśniczu w roku 1643 ktoś spostrzegł, jak
Jan Baran wykaszlał Hostię do ręki. Aczkolwiek ten szybko włożył ją z po­
wrotem do ust i połknął, zapewniając iż „nie na żadnem czary to uczyniłem”,
wysłano go na stos (Uruszezak, 2003, s. 98-102). W Wyszogrodzie na po­
czątku XVIII wieku kobieta, widząc, iż druga wykaszlała Hostię do ręki, za­
częła wykrzykiwać: „A tyś na co Pana Boga wyplunęła z gęby, na coś ty uczy­
3 Zob. też interogatorię sporządzoną na rzecz Katarzyny Koczanowiczówny, pomocniczki głów­
nej oskarżonej w procesie przed sądem rzeszowskim w 1718 r.: „7-mo Jeżeli też ona sama nie
ukradła kiedy Communiej S i żydom, albo której czarownicy nie przedała” (AP Rzeszów, sygn.
168 t. XII k. 489; cyt. za Dydek, 1968, s. 398).

�194

Michael Ostling

niła” (Olszewski, 1879, s. 497). Na wielkonocnej komunii w Chęcinach
w 1666 roku, chłopka Anna Zacharzowianka widziała, jak Anna Grzesiowa
Puchalina z Woli Murowanej ukryła usta w chustce, „gdzie miała na wardze
Pana Jezusa”, i oskarżyła ją o czarownicze świętokradztwo. Na procesie Pucha­
lina stwierdziła jednak, że nie ukradła „alem cale strawiła”: akta nie zawiera­
ją informacji o końcu procesu, ale zdaje się, iż Puchalinę zwolniono (Wijaczka, 2003, s. 56-58). Skradziona Hostia mogłaby nawet stać się elementem
zmowy, jeżeli wierzyć Katarzynie Rataj owej, która przed lubelskim sądem
w roku 1700 upierała się, iż niejaka Iędrzejowa „ztą młodą naprawiła y mac
[tj. mać] tey młodey, które obiedewie podobno same Nayswiętszy Sakrament
ukradły, a na mnie powiedziały” (AP Lublin, AM Lublin sygn. 144 k. 483­
-487; Zakrzewska-Dubasowa, 1947, s. 74).
Jeżeli chodzi o praktyki ludowe z Hostią, wyeksponowane w procesach
0 czary, trzeba rozróżnić między tymi procesami, gdzie oskarżona przyznała
się do kradzieży Hostii podczas tortur, a tymi, w których świętokradztwo jest
głównym tematem śledztwa. W pierwszym przypadku świętokradztwo jest tyl­
ko jednym z wielu stereotypów na temat czarownic znanych w całej Europie.
W drugim, oskarżona często przyznaje się do kradzieży Hostii dobrowolnie,
1 zeznania o sposobie jej użycia stanowią cenny wkład do etnografii histo­
rycznej Polski.
W zestawie stereotypów na temat czarownic mamy do czynienia ze świa­
tem na opak, z diabłem w miejsce Boga, grzechem w miejsce cnoty, podepta­
niem Ciała Bożego w miejsce jego adoracji. Benedykt Chmielowski, zgodnie
z ogólnoeuropejskim uczonym dyskursem o czarownicach, a zupełnie nie­
zgodnie z ludowym rozumieniem czarów, zadeklerował, iż „Grzechy czarow­
nic są oprócz niezliczonych trzy naypryncypalnieysze: Apostasia a DEO, So­
domia &amp; sacrilegium” (Chmielowski, 1968 [1746], t. III, s. 247). Można tu
mówić o „czarnej legendzie czarownic”, która to legenda ukazuje duże podo­
bieństwo do „czarnej legendy Żydów”, ostatnio tak wybitnie zanalizowanej
przez Hannę Węgrzynek, nic dziwnego, skoro legendę o czarownicach budo­
wano w Polsce, jak w całej Europie, w dużym stopniu na podstawie albo,
lepiej mówiąc, z tych samych elementów, co legendę o Żydach (Cohn, 1975;
Price, 2003). A więc na przykład, Maijanna z Tuliszkowa, oskarżona o czary
w Kleczewie, przyznała się, iż „razem z koleżanką kłuła Hostię aż krew wypły­
nęła i małe, płaczące dzieciątko jej się zjawiło” (PTPN, sygn. 859 k. 147-147v)4.
Przypomina to zarazem cuda związane z trzema Hostiami domniemanie drę­
czonymi przez Żydów w Poznaniu w końcu XIV wieku (Węgrzynek, 1995,
s. 48-57; Łukaszewicz, 2000 [1838] t. II, s. 207-210) i wizje Dzieciątka Je­
zus w Hostii spopularyzowane w exemplis (np. Mikołaja z Błonia) oraz
w paraliturgicznych dramatach jezuickich podczas procesji Bożego Ciała (Szo­
4 O procesach w Kleczewie zob. Wiślicz, 2004 oraz Koranyi, 1928.

�Nieznany proces o czary i świętokradztwo w Lublinie w 1644 roku

195

stek, 1978, s. 300; Okoń, 1970)5. Pomysł, iż czarownice na Łysej Górze „Hostyę Nayśw: dostawszy iey lub podczas Komunii, lub wykradłszy, w oczach
diabła depczą” (Chmielowski, 1968 [1746], t. III, s. 243), jest zarazem po­
życzką z legendy o Żydach i dosyć oczywistym przykładem odwrócenia lub
inwersji w sensie strukturalistycznym6. W zeznaniach, uzyskanych od domnie­
manych czarownic pod wpływem tortur, nie jest do końca prawdą, jak myślał
Bernardyn Serafin Gamalski w XVIII wieku, iż oskarżona „w niczym niebędąc winna, do wszytkiego się przyznaie, y to śpiewa, o czym iey przed tortu­
rami głowę nabili” (Gamalski, 1742, s. 14v-15). Mimo wszystko kobiety pod­
czas tortur potrafiły dodać swoje własne wierzenia i opinie do narzuconego
im dyskursu, choćby wyrywkowo i fragmentarycznie7. Jednak zawartość et­
nograficzna takich zeznań jest dość szczupła: podobnie jak zeznania wymu­
szone na Żydach oskarżonych o bezczeszczenie Hostii albo o mord chrześci­
jańskiego dziecka, mówią nam one o wiele więcej o wierzeniach pytających
niż pytanych.
Zupełnie inaczej wyglądają zeznania w procesach, w których świętokradz­
two Hostii jest tematem głównym od samego początku, a więc, w których
mamy informacje nie tylko uzyskane podczas tortur, ale także pochodzące
z dobrowolnych zeznań oskarżonej oraz niekiedy od świadków i z formalnej
„żałoby” lub propositio instygatora. Choć zdarza się, że takie procesy prze­
kształcały się podczas tortur w procesy o schadzkę na Łysej Górze, o stosu­
nek seksualny z diabłem itd.; często nie ma w nich mowy o żadnych diabłach
ani nawet o maleficium. Z takich zeznań wynika dość pewnie, iż polskie ko­
biety wszystkich stanów i z wielu regionów kraju rzeczywiście kradły Ciało
5 Np. w Wilnie w r. 1633, gdzie jezuici pokazali w procesji obraz przedstawiający „Karolus
i Papież z Dzieciątkiem w Hostyjej”. Procesyja 1633; cyt. za: Okoń 1970, s. 96. Zob. też Ząbkowica przekład Malleus maleficarum (1992 [1614], s. 80-81), gdzie przytacza się anegdotę o ukra­
dzionej i zakopanej Hostii, z której wyszedł „głos jakoby dziecięcia płaczącego”.
6 Sam Chmielowski zwraca uwagę, iż czarownice, domniemanie bezczeszcząc Hostię,
„Żydów imitują” (1968 [ 1746] t. III p. 244). Na temat demonologicznego dyskursu o praktykach
czarownic jako inwersji dobrych obyczajów, zob. znakomitą pracę Stewarta Clarka (1997); John
Bossy zwrócił uwagę już dwadzieścia lat temu, iż w rozumieniu ludu wczesnonowoczesnej Euro­
py łatwo było wiedzieć, co robiły czarownice podczas swoich schadzek, skoro „starczyło wie­
dzieć, jak wygląda prawdziwa religia, a potem przewrócić ją na opak” (Bossy, 1985, s. 137).
7 Na przykład, w dwóch procesach o charakterze stereotypowym, oskarżone podczas tortur
zeznały, iż ukradły Hostię podczas mszy z okazji Wniebowstąpienia Matki Boskiej, a później
używały jej do niszczenia plonów na polach i do sprowadzenia suszy. Można traktować takie
zeznania jako odmianę motywu niszczenia pól z pomocą czarodziejskiego proszku; można jednak
patrzeć na nie inaczej. Skoro święto Matki Boskiej Zielnej było ważnym świętem w pobożności
i magii ludowej, kiedy to zioła poświęcano na leki dla ludzi, bydła i do obrony gospodarstwa od
nieszczęścia, złych duchów i nieurodzaju, wydaje się prawdopodobne, iż oskarżone czarownice
w swych zeznaniach mówią, w odwróconej formie, o prawdziwych praktykach kradzieży Hostii
właśnie tego dnia, ażeby ulepszyć płodność pól i obronić je od złych mocy. Jak już wspomniałem
(w przypisie pierwszym), takie użycie Hostii było znane i potępione przez uczonych demonolo­
gów, również w Polsce.

�1 96

Michael Ostling

Boże podczas komunii, aby potem używać go do leczenia krów, w obronie
przeciw magii czarownic, a także w celach miłosnych. W Kleczewie w 1669
roku chłopka Regina Matuszka przyznała się do świętokradztwa, tłumacząc
się, że chciała ulepszyć swoje ule; mówiła „że jest prawda, alem czynieła
dobrze, dawała do kościoła wosku” (PTPN, sygn. 859, k. 106-110v)8. W 1664
roku Maryna Białkowa, ze wsi Kamionka na południowym Mazowszu, przy­
znała się otwarcie i dobrowolnie przed sądem lubelskim do przecedzenia mleka
swoich krów przez chustkę, w którą zawinęła ukradzionego „Pana Jezusa”.
Mówiła przy tym „nie wezmąc mleka czarownice” (AP Lublin, AM Lublin,
sygn. 140 f. 206; Zakrzewska-Dubasowa, 1947, s. 54). Działała więc Mary­
na, w pewnym sensie, w sposób całkowicie zgodny z doktryną Kościoła, któ­
ra widziała w Eucharystii najlepszą broń przeciw złym mocom: jak mówi
jezuita Aleksander Lorencowic w swoim kazaniu na Wielki Czwartek: „Jest
to ten pokarm bronią i mieczem, który iest wszystkim nieprzyiaćiołom strasz­
ny” (Lorencowic, 1671,1.1, s. 149). W Rzeszowie w 1718 roku młoda miesz­
czanka Zofia Janowska, za radą znachorki z podmiejskich Pobitnych, ukradła
Hostię w celach miłosnych. Wypłukała chustkę z Hostią w zimnej wodzie,
podzieliła na trzy części i podała swemu ukochanemu, mówiąc „Jak do tej
komuniej ciszba, tak i do mnie kszczonej mianowanej Zośki, żeby była ciszba” (AP Rzeszów, sygn. 168, t. XII, k. 475-494; Dydek, 1968). Z niemalże
identycznej formuły skorzystała Pani Pisarzowa Aleksandrowa Mytkowa na
Podolu, a więc kobieta z dostojnej rodziny szlacheckiej. Również z rady
„baby”, zapiekła skradzione „kommunikanty” w placki i zamierzała podaro­
wać je sędziom w Trybunale Koronnym w Lublinie, aby byli przychylni ra­
cjom jej rodziny w sprawie o majątek toczonej przed Trybunałem przeciwko
niejakim braciom Pogórskim. Według jej poddanych, przesłuchiwanych pod­
czas tortur przez miejski sąd lubelski z polecenia Trybunału, albo sama Pani
Pisarzowa albo jej „mamka” miała przemawiać przy mieszaniu Hostii z mąką
do robienia placków: „Jak ciżba do Nayswiętszego Sakramentu bywa, tak
zeby na nas łaskawi panowie sądowi i patronowie byli” (AP Lublin, AM Lu­
blin, sygn. 48, k. 1254-1261, 1282-1288; Zakrzewska-Dubasowa, 1947,
s. 78, 82, 84).
Aczkolwiek oskarżone czarownice nie zawsze, moim zdaniem, rozpozna­
wały swoje pozakościelne praktyki eucharystyczne jako grzech, dobrze zro­
zumiały, iż sama kradzież Hostii jest nielegalna i srogo karana, starały się
więc zmniejszać szansę aresztu. Najczęściej Hostię kradziono nie we włas­

8 Takie użycie Hostii było już znane w Niemczech w średniowieczu, skoro Caesarius Heisterbacensis przytacza na jego temat exemplum (1851 [1223-1224] lib. 9 cap. 8). W Polsce, pszcze­
larze wkładali Hostie do uli jeszcze w XIX wieku (DWOK t. VII, s. 116). Warto też zwrócić
uwagę, iż Klonowie uznaje kradzież miodu i rojów za świętokradztwo i przypomina, iż takim
złodziejom — tak jak świętokradcom — należy się kara stosu (1960 [1600], s. 103).

�Nieznany proces o czary i świętokradztwo w Lublinie w 1644 roku

197

nym kościele parafialnym, wśród sąsiadów i znajomych, lecz na odpuście
z dala od domu, wśród tłumów nieznajomych, gdzie można było łatwiej unik­
nąć podejrzeń. Pani Aleksandrowa Mytkowa przemyciła Hostią podczas wi­
zyty w Barze w dniu świętego Antoniego; Jagata Korfunka, ze wsi Wierzbocice koło Pyzdr, ukradła Hostię na odpuście w Biechowie, aczkolwiek kościoły
w Słupcy, Ciążeniu i samych Pyzdrach były znacznie bliżej (Rosenblatt, 1883,
s. 14-19); Anna Przybeła, z okolic Warty, wybrała się po Hostię do Wielunia
(Baranowski i Lewandowski, 1950, s. 193-194; cytując AGAD, Warta 46
fF529-533). Innym sposobem uniknięcia aresztu było wysłanie dzieci na świę­
tokradczą komunię — przypuszczalnie chodziło o to, że w przypadku przyła­
pania dzieci te mogłyby przyznać się do niewiedzy albo pomyłki zamiast do
przestępstwa. W 1741 roku mieszczka ze Stopnicy zatrudniła Mariannę Berbełską, biedną komornicę z pobliskiej wsi, do kradzieży Hostii; ta jednak
wolała wysłać w tej sprawie swoje córki, z których starsza miała jedenaście
lat. Złapano je na gorącym uczynku, co doprowadziło do spalenia na stosie
Marianny oraz jej pracodawczym. Dziewczyny, wraz z ich ojcem, ukarano
chłostą (Wijaczka, 2003, s. 58; Wiśniewski, 2000 [1929], s. 252).
Sprawa Reginy Zaleskiej wyglądała podobnie. Obraz, który otrzymujemy
na podstawie zeznań Reginy, ukazuje ją jako dość nieudaną znachorkę. Poda­
je ona, iż starała się, chyba nieskutecznie, za pomocą wróżby odnaleźć ukra­
dzione konie w Kazimierzu Dolnym. Od czterech lat „lekowała” mleko, „ale
postaremu to niepomogło”. Podobnie nie udało jej się zdjąć uroku z masła.
Można się domyślać, iż miała nadzieję, że lepiej jej będzie szło, jak doda
Bożego Ciała do swoich rytuałów. Wysłała najmłodszego syna, Jakuba, do
pierwszej komunii, z prośbą, by ukradł Najświętszy Sakrament. Schwytano
go, co doprowadziło do wstępnego śledztwa w Opolu. Z powodów mi nie
znanych, sprawa trafiła do Trybunału Koronnego, który to sąd, aczkolwiek
formalnie będący najwyższą instancją tylko w procesach szlacheckich, czę­
sto ingerował w poważniejsze sprawy kryminalne w regionie lubelskim, np.
o rozbój. Jak udowodnił Herbert Łaszkiewicz, Trybunał często polecał po­
tem takie sprawy sądowi lubelskiemu (Łaszkiewicz, 1988). Jednak, jak wi­
dzimy w niniejszym procesie, przedstawiciel Trybunału często uczestniczył
w rozprawie i Trybunał nie rezygnował z ustalenia wyroku w procesach od­
danych sądowi miejskiemu.

�Michael Ostling

19 8

ANEKS

Proces Reginy Zaleskiej o czary i świętokradztwo, październik 1644 roku.
Archiwum Państwowe w Lublinie, Akta miasta Lublina (criminalia), sygn.
143 (1644-1647)k. 122-132.
Ażeby stworzyć czytelny tekst bez obniżenia jego wartości historycznej,
dokonałem minimalnych zmian edytorskich.Wyrazy łacińskie są tu drukowa­
ne kursywą, polskie — prostym drukiem. Wszystkie skróty pisarskie zostały
rozwinięte: np. „Triblis” zmieniony na „Tribunalis”, „Lublin*” na „Lublinensis” itd,, a tekst podzielony na akapity, według poszczególnych pytań sądu
i odpowiedzi oskarżonej. Natomiast ortografia pozostała bez zmian.
[k. 122] CONFESSATA REGINAE ZALEWSKIEJ DE VENEFICIO
INCULPATAE
[k. 123] Actum Lublini in Carceribus publicis sub praetoris Lublinensi
consistentibus inpraesentia Honoratorum A lbertiLewickii Advocati Ordinarii et Nicolai Szwayko Scabini Jurati Lublinensisparte quoque Gnoso Promnickii Instigatore Justitiae Ordinarii Generalis Tribunalis Regni Lublinensis
Feria Secunda p o d Festum sanctae Hedwigis Viduae et electae próxima Anno
quo supra [16 X 1644],
Ex Decreto mandato atque Remissione Judicii Ordinarii Generalis Tribu­
nalis Regni Lublinensis adducta ad locum torturarum solitum nomine Regina
in praesentia Jacobi [k. 124] filii sui.
Pytana iak iey męża zowią.
Odpowied. Mikołay Pękała
Pytana. Kto ią to dał osadzie y dla czego.
Odpowiedziała. Niewiem.
Item fassa. Iż mię tu mieszczanie Opolscy przywiezli do Lublina, bo tych
mieszczanow pozywano.
Pytana wiele ma synów
Odpo. Iz mam y drugiego syna który iest nastarszy na wodzie.
Post modum Jacobus filiis ipsius fassus Iz mi matka moia mówiła spowiedałes się ia odpowiedział: spowiedałem. Zaczym ona mi rzekła. Jak będziesz
przystępował przynieśże mi naswiętszy sacrament, y gdy mi kapłan dawał
przenaswiętszy sacrament tedy ia upuściłem z gęby a chłopiec księży wziął
gołą [k. 125] ręką i drugiemu chłopcu dał na Czapkę zaczym mię zaras Uchwy­
cono y wsadzono.
Quesitus idem Jacobus. Jeżeli się naten czas spowiedał.
Odpowiedział. Iż nie spowiedziałem.
Item fassus. Iż umyslniem upuścił naswiętszy Sacrament żebym ia zas ręką
wziął.

�Nieznany proces o czary i świętokradztwo w Lublinie w 1644 roku

199

Tandem actus Torturarum ad crastinum rei citur obcertos respectu.
Feria Tertia ipso die Festi sancti Luca Evangelistae [18 X 1644],
In praesentia Honorati Alberti Lewickii Advocati Ordinari et Joannis
Ekkier Scabini Lublinensis, tum et Gnosci Promnickii lnstigatoris Justitiae
Ordinarii Generalis Tribunalis Regni Lublinensis adducta ad locum tortura­
rum solitum nomine Regina Zaleska [k. 126] una cum filio suo Jacobo qui ad
interrogata respondit.
Iż mi matka kazała żebym iey przyniósł naswiętszy sacrament.
Item quaesituo [sic] czemu w Opolu powiadał te rzeczy na Ciotkę matkowę.
Odpowiedział. Iż mówiła mi matka żebym zaraz na nią niepowiedział,
y żal mi iey było.
Post modum superscripta mater ipsa quaesita. Jeżeli wróżyła strony koni
co w Kazimierzu były poginęły.
Fassa. Iż z Nieboszką Duliczową naprawiłam na sicie wągiel położywszy,
y igłę w chleba skoreczkę kładłam.
Pytana. Iesli się bawiła Czarami.
Odpowiedziała. Niebawiłam.
Monita ut verum fateatur [k. 127] et ne corpus suum tormentis cruciari
permittat.
Odpowiedziała nie znam się nidoczego, y nie kazałam tego czynić Synowi
memu oco mię winnią. Ktorey Jakub syn rzekł. Iż kazałaś mi to przynieść,
y iabym tego był nieczynił, gdybyś mi tego była nie rozkazowała.
Post modum idem Jacobus filius quaesitus wiele razy przystępował do naswiętszego sacramentu.
Odpowiedział. Iz tylko raz.
Item fassus idem Jacobus.
Iz chodzili z Iastkowa we Czwartek do matki iakies kobiety.
Monita Herum atque iterum de edisserenda veritate. Nihil agnovit.
Tandem ligata per Lubelskim [k. 128] adversorem et iterum quasita etpraemonita nihil fassa.
Pytana Jeżeli iey wypadł z ust naswiętszy sakrament w Kazimierzu.
Odpowiedaiała. Iz nie mnie to ale Pasiebicy moiey Annie Zaleskiey która
iuż zmarła.
AUigata torturis petyt misericordiam dokładaiąc tego. Iż nie iestem nic
winna a ten syn moj nieszszęsny niewinnie mię powoływa, przoszę dla Boga
abyście mię na starosć moią respectowali, y baczenie mieli gdyż wniczym się
nieczuię.
Monita iterum atque iterum ut Veritatem fateatur Nihil fassa.
Post modum p er Lubelskim adversorem monita ne corpus suum tormentio
cruciam permittat [k. 129] et Veritatim edisserat Nil agnovit.
Tracta primo. Recognovit. Iż niekazałam tego czynic synowi oco mię win­
nią ktorey syn rzekł, iżeś kazała.

�Michael Ostling

200

Tracta secundo. Recognovit. Iż nieroskasaywałam [sic] tego czynić syno­
wi y niebawiłam się Czarami tylko raż z Duliczową która iuż umarła.
Item fassa. Iż dotey Dułewicszowey [sic] podobnom była raz nieszczęście
przyszła.
Item fassa. Iz chodem niewinna chociem nie kazała dali Bog, ale iuż to
prożno to iuż przyimuię dla syna który mię niewinnie powoływa.
Pytana na co kazała to czynic.
[k. 130] R. Niewiem na co gdyzem tego nieroskazywała.
Item fassa. Iż miałam to chować ale niewiem iak.
Item. Nauczyłam się od Duliczowey uroki od masła oduzywac mówiąc Bożą
mocą Pana Boga pomocą na psa na kózkę urok y plunęła ale to postaremu nic
niepomogło.
Tracta tertio intensius.
Fassa Iż od Czterech lat lekuię kęs mleka, ale postaremu to niepomogło
lecz kto inszy umie lepiey lekować.
Monita iterum atąue iterum de perhibenda veritate.
Zeznała. Iż chociem nie roskazywała tego iednak to na się przyimuię.
[k. 131] Item fassa. Iż lekowałam mleko od Czterech lat. Tandem dum ignis
corpori ipsius applicandus esset monita ut verum fateatur et ne corpus suum
Crucian permittat.
Powiedziała że niewinnam nic iedno P Bogu daszę.
Usta igne.
Recognovit. Iż nie kazałam tego czynic, y przynosić naswiętszego Sacramentu synowi memu, y niewinnie mię powoływa.
Usta 2do
Recognovit. Otozemftj. Otóżem] kazała cosz mam czynic.
Pytana co chciała czynic znaswiętszem Sacramentem.
Odpowiedziała. Iż niewiem ten syn moj posądza mię [k. 132] co Multoties
iterando recognovit.
Tandem dimissa ex Torturis.
Recognovit. Iż posądza mię syn niewiem ziakiey nauki, bogday [sic] go
Bog karał to złe dziecię.
Quae ex mandato Judicij Tribunalis Regni Gnatis [ Generalis] Lublinensis
dimissa est ex carceribus.

BIBLIOGRAFIA
Baranowski B. i W. Lewandowski (oprać.)
1950
Nietolerancja i zabobon w Polsce w wieku XVII i XVIII: wypisy źródłowe,
Książka i Wiedza, Warszawa.

�Nieznany proces o czary i świętokradztwo w Lublinie w 1644 roku

201

Bartoszewski Jan (?)
1633
Procesyja wileńska, w święto Bożego Ciała roku 1633 od Akademików
Societatis Jesu wystawiona..., Wilno.
Bossy John
1985
Christianity in the West, 1400-1800, Oxford University Press, Oxford.
Bylina Stanisław
2002
Chrystianizacja wsi polskiej u schyłku średniowiecza, Instytut Historii
PAN, Warszawa.
Caesarius Heisterbacensis
1851
[1223-1224] Dialogus miraculorum, oprać. Joseph Strange, J.M. Heberle, Kolonia.
Chatellier Lousis
1997
The Religion o f the Poor. Rural Missions in Europe and the Formation
o f M odem Catholicism c. 1500-1800, Cambridge U niversity Press, Cam­
bridge.
Chmielowski Benedykt
1968 [1746] Nowe Ateny, albo Akademia Wszelkiej Sciencyi pełna, W ydawnictwo Li­
terackie, Kraków.
Clark Stuart
1997
Thinking with Demons: the Idea o f Witchcraft in Early Modern Europe,
Oxford University Press, N ew York.
Cohn Norman
1975
Europe’s Inner Demons: an Enquiry Inspired by the Great witch-hunt,
Chatto, London.
Del Rio Martin
1633 [1608] Disquisitionum magicarum libri sex, quibus continetur accurata curiosarum artium, et vanarum superstitionum confutatio..., Petrus Henningius,
Kolonia.
Dydek Zbigniew
1968
Czary w procesie inkwizycyjnym w Rzeszowie w XVIII wieku, „Rocznik
W ojewództwa R zeszow skiego” 1964/1965, s. 3 8 3 -4 0 1 .
Gamalski Serafin
1742
Przestrogi Duchowne Sędziom, Inwestygatorom i Instygatorom Czarow­
nic..., Drukarnia Akademicka, Poznań.
Gansiniec Ryszard
1959
Eucharystia w wierzeniach i praktykach ludu, „Lud” t. 44, s. 75 -1 1 7 .
Gentilcore David
1992
From Bishop to Witch. The System o f the Sacred in Early Modern Terra
d ’Otranto, Manchester University Press, N ew York.
Grillandus Paulus
1536
Tractatus de hereticis et sortilegiis omnifariuam coitu eorumque penis,
Lyons.
Guidon Zenon i Jacek Wijaczka
1995
Procesy o mordy rytualne w Polsce w XVI-XVIII wieku, W ydawnictwo
DCF, K ielce.
Klonowie Sebastian Fabian
1960
[1600] Worek ludaszow: to iest Złe nabycie Maiętności, oprać. K, Budzyk,
A. Obrębska-Jabłońska, Z. Zdrójkowski, Ossolineum, W rocław (B iblio­
teka Pisarzów Polskich, Seria B, no. 10).
Koranyi Karol
1928
Łysa Góra, „Lud” t. 27, s. 57 -7 2 .

�202

Michael Ostling

Lorencowicz Aleksander
1671
Kazania na niedziele całego roku..., Drukarnia Kolegium Kaliskiego Soc,
Jesu, Kalisz.
Łaszkiew icz Hubert
1988
Sąd wójtowsko-ławniczy w Lublinie a trybunał koronny w drugiej poło­
wie XVII wieku, „Roczniki Humanistyczne KUL” t. 36, no. 2, s. 161-172.
Monter W illiam
1997
Toads and Eucharists: the Male Witches o f Normandy, 1564-1660, „French
Historical Studies” t. 20, z. 4, s. 563 -5 9 5 .
Okoń Jan
1970
Dramat i teatr szkolny. Sceny jezuickie XVII wieku, Ossolineum, Wrocław
(„Studia Staropolskie” t. 26).
Rosenblatt Józef
1883
Czarownica powołana. Przyczynek do historii spraw przeciw czarowni­
com w Polsce, W ydawnictwo S. Orgelbranda i Synów, Warszawa (Biblio­
teka Um iejętności Prawnych).
Rubin Miri
1991
Corpus Christi. The Eucharist in Late Medieval Culture, Cambridge Uni­
versity Press, N ew York.
Skarga Piotr
1600
Kazania o Siedmi Sakramentach Kościoła S. Katolickiego..., Andrzey Piotrzkowczyk, Kraków.
1939
The Eucharist, oprać, i tłum. E.J. Doraczyk, The Bruce Publishing Com­
pany, Milwaukee.
Sochaniew icz Kazimierz
1926
O potrzebie systematycznego wydawnictwa materjałów do historji proce­
sów o czary w Polsce, „Lud” t. 24, s. 165-169.
Szostek Teresa
1978
Exempla i autorytety w kazaniach Jakuba z Paradyża i Mikołaja z Błonia,
w: Kultura elitarna a kultura masowa w Polsce późnego średniowiecza,
red. B. Geremek, Ossolineum, Wrocław.
Uruszczak Wacław (oprać.)
2003
Acta Maleficorum Wisniciae (1629-1665), C ollegium Columbinum, Kra­
ków, Biblioteka Tradycji, t. 28.
W ęgrzynek Hanna
1995
„Czarna legenda ” Żydów. Procesy o rzekome mordy rytualne w dawnej
Polsce, W ydawnictwo Bellona/W ydawnictwo Fundacji Historia Pro Fu­
turo, Warszawa.
Wijaczka Jacek
2003
Procesy o czary w regionie świętokrzyskim w XV1I-XVIII wieku, w: Z prze­
szłości regionu świętokrzyskiego od XVI do X X wieku, red. J. Wijaczka,
Agencja Reklam owo-W ydawnicza „JARD”, Kielce.
W iślicz Tomasz
2004
Społeczeństwo Kleczewa i okolic w walce z czartem (1624-1700), „Kwar­
talnik Historyczny”, t. 111, no. 2.
W iśniewski J.
2000
[1929] Historyczny opis kościołów, miast, zabytków i pamiątek w Stopnickiem, K ielce.
Zakrzewska-Dubasowa M irosława (oprać.)
1947
Procesy o czary w Lublinie w XVII i XVIII wieku, Nakład Polskiego To­
w arzystwa Ludoznawczego, Lublin.

�Nieznany proces o czary i świętokradztwo w Lublinie w 1644 roku

203

Ząbkowic Stanisław
1992
[1614] M łot na czarownice; postępek zwierzchowny o czarach a także

sposób uchronienia się ich i lekarstwo na nie w dwóch częściach zamyka­
jący.,., oprać. W. Lewandowski, Wyspa, Wrocław.

Michael Ostling
AN U N K N O W N TRIAL FOR W ITCHCRAFT A N D THEFT OF THE
EUCHARIST IN LUBLIN, 1644
(SUM M ARY)
Mirosława Zakrzew ska-D ubasow a’s publication o f all the w itch trials found in the
Lublin town records (1947) remains one o f the best and m ost com plete sources for
the study o f witchcraft in Poland. However, a 17th century court book returned to the
Lublin archives as late as the 1960s, and thus unavailable to Zakrzewska-Dubasowa
includes one trial for witchcraft and theft o f the Eucharist.
In this article I publish the full text o f that trial record, together with a brief survey o f
the uses o f the Eucharist in Polish popular rituals as known to us from w itch trial re­
cords. Polish writers on witchcraft such as Benedykt Chm ielowski, follow ing patterns
set in western Europe, declared that w itches stole the Eucharist — the literal em bodi­
ment o f Jesus Christ — in order to torture it before the devil in a parody o f Christ’s
Passion. Although accused witches do confess to such acts in som e Polish trials, in other
trials this m otif is entirely absent. Instead w e find the Host used to increase the produc­
tivity o f honeybees, to heal cattle or protect their milk from being stolen by w itches, and
in love magic.
Regina Zaleska’s trial in 1644 is unusual in that her young son is present during her
interrogation. He is also the ch ief witness against her, claim ing that she ordered him, at
his First Communion, to steal the Eucharist. Every time Regina denies this, her son in­
terrupts, insisting that „you did so tell to bring it, and I w ouldn’t have done that i f you
hadn’t ordered m e to”. These confrontations between mother and son continue throug­
hout the interrogation, during which Regina undergoes five o f the six sessions o f torture
allowed under Magdeburg law: she is pulled on the rack three times and has fire or red
hot metal applied twice to her sides.
From her testim ony it appears that she was an amateur cunning wom an w ho dabbled
in the removal o f enchantments from milk and butter. Presumably Regina intended to
use the Host in these rituals; in another trial in Lublin som e 20 years later Maryna B iał­
kowa confessed to filtering her co w s’ milk through a stolen Host w hile reciting „the
witches w on ’t take this milk”. However, Regina resolutely denies having ever stolen
„the Host or asked her son to do so, although she does declare w illingness to „accept the
guilt for my son who denounces m e unjustly”.
Regina’s fortitude under torture appears to have saved her life. After her final decla­
ration o f innocence the Lublin court dism issed her from prison. The records do not say
what happened to her son.

�w

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="8473" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="8452">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/25020b47e237be126252f714640d4108.pdf</src>
        <authentication>156767fea56efa7d143e3d055cda013d</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101218">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:5218</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101219">
                <text>2005</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="49">
            <name>Subject</name>
            <description>The topic of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101220">
                <text>historia etnografii</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="101221">
                <text>Polski Uniwersytet Na Obczyźnie (PUNO)</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101222">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:4843</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101223">
                <text>Etnografia i etnologia na Polskim Uniwersytecie na obczyźnie (PUNO)w Londynie / LUD 2005 t.89</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101224">
                <text>LUD 2005 t.89, s.225-236</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="39">
            <name>Creator</name>
            <description>An entity primarily responsible for making the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101225">
                <text>Lange, Roderyk</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101226">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101227">
                <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101229">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101235">
                <text>Lud, t. 89, 2005

RODERYK LANGE
Instytut Choreologii,
Poznań

ETNOGRAFIA I ETNOLOGIA NA POLSKIM UNIW ERSYTECIE
NA OBCZYŹNIE (PUNO) W LONDYNIE

Polski Uniwersytet na Obczyźnie (PUNO) ma długą i skomplikowaną hi­
storią. Myśl o stworzeniu uczelni powstała już w 1939 roku, tuż po inwazji
niemieckiej i sowieckiej na Polskę. Wśród uchodźców nie było złudzeń co
do niszczycielskich zamiarów okupantów. Potrzeba ratowania kultury pol­
skiej stała się zatem pierwszoplanowym zadaniem.
Z chwilą utworzenia rządu polskiego i polskiej armii we Francji grupa
polskich uczonych, którzy dotarli do Szwajcarii, postanowiła zapewnić cią­
głość studiów i pracy naukowej rzeszom młodych Polaków, która znalazła
się poza granicami kraju. Powstała myśl założenia polskiej uczelni w Paryżu.
1 grudnia 1939 roku, w szacownej Bibliotece Polskiej w Paryżu, której trady­
cje sięgają czasów Wielkiej Emigracji Polskiej, odbyła się inauguracja „Pol­
skiego Uniwersytetu za Granicą”. Uroczystości przewodniczył rektor uniwer­
sytetu paryskiego, prof. Roussy. Pierwszym rektorem Polskiego Uniwersytetu
został profesor Oskar Halecki, inicjator i realizator przedsięwzięcia. Uniwer­
sytet skupiał wtedy 80 profesorów i docentów oraz asystentów przedwojen­
nych uczelni polskich. Na powstałe wówczas dwa wydziały: humanistyczny
i prawno-ekonomiczny, zapisało się ponad 100 studentów. Zajęcia uniwersy­
teckie prowadzono przez 2 semestry. Wkroczenie Niemców do Paryża poło­
żyło kres działalności Uniwersytetu, którą wznowiono następnie w Wielkiej
Brytanii.
Polskie szkolnictwo wyższe rozlokowało się w Wielkiej Brytanii w kilku
ośrodkach uniwersyteckich, jak np. Polski Wydział Lekarski, Polskie Studium
Weterynaryjne i Studium Pedagogiczne w Edynburgu oraz Polska Szkoła
Architektury przy Uniwersytecie w Liverpoolu, wreszcie Politechnika Pol­
ska w Londynie pod nazwą Rady Akademickich Szkół Technicznych — RAST
i Polski Wydział Prawa przy Uniwersytecie w Oksfordzie. W roku 1947 wszyst­
kie agendy polskiego kształcenia akademickiego zostały przejęte przez Po­
lish University College w Londynie, działający w obrębie uniwersytetu lon­
dyńskiego, który to College po intensywnej działalności, został rozwiązany
w 1953 roku.

�226

Roderyk Lange

Po cofnięciu przez aliantów uznania Rządowi RP na uchodźctwie w 1945
roku powstała trudna sytuacja polityczna. Chcąc ratować wyższe szkolnic­
two polskie, w roku 1949 podjęto restytucję „Polskiego Uniwersytetu na Ob­
czyźnie”, której przewodniczył profesor dr Tadeusz Brzeski. 1 września 1952
roku Rząd Polski na Uchodźstwie zatwierdził nowy statut PUNO. Nadanie
pełnych praw uczelni wyższej oraz prawa używania godła państwowego
nastąpiło 15 grudnia 1952 roku1. Wreszcie w lutym 1998 roku Rząd R.P.
w suwerennej już ojczyźnie wydał ustawę o uznaniu stopni naukowych nada­
wanych przez PUNO pomiędzy 1952 a 1990 rokiem (Dziennik Ustaw Rze­
czypospolitej Polskiej, Nr 37, z dnia 24 marca 1998, s. 1670, Poz. 203). Ak­
tem tym został zamknięty i uznany długi okres dokonań ośrodka nauki polskiej
w Londynie2. Obecnie PUNO ześrodkowuje swe działania na szerzeniu wie­
dzy o kulturze polskiej w obrębie zajęć prowadzonych na Studium Kultury
Polskiej. W skład Uniwersytetu wchodzą trzy wydziały: Humanistyczny, Pra­
wa i Nauk Społecznych oraz Nauk Technicznych.
Dokonania PUNO w całym okresie jego istnienia zasługują na specjalną
uwagę i szacunek. Przede wszystkim wiele osób spośród zdemobi lizowanej
armii polskiej i cywilnych uchodźców mogło dokończyć studia rozpoczęte
przed wojną w kraju, a także kształcić się i uzyskiwać stopnie naukowe na
polskiej uczelni. Podkreślić należy, że swą zupełną niezależność Uniwersytet
okupił brakiem finansowania przez rząd brytyjski. Początkowo uczelnia mie­
ściła się w różnych lokalach stowarzyszeń polskich w Londynie, a w 1956
roku przeniesiono ją do budynku na Princes Gardens nr 5 i potem pod nr 9,
gdzie mieściła się również Biblioteka Polska, która od początku swego ist­
nienia była zapleczem dla Uniwersytetu3. Warunki były ekstremalnie spar­
tańskie, ale dawały poczucie niezależności, wolności i kontynuacji polskiej
myśli. Wykładowcy pracowali z ogromnym entuzjazmem, bezpłatnie lub pra­
wie bezpłatnie, często po odbyciu całodziennej pracy zarobkowej w innych
instytucjach. Wreszcie przeniesienie PUNO i Biblioteki Polskiej do nowego,
własnego gmachu Polskiego Ośrodka Społeczno-Kulturalnego, przy 238-246
King Street w roku 1976, stworzyło godziwe warunki do dalszej pracy na­
ukowej i dydaktycznej.
1Wcześniejsze dekrety Prezydenta RP regulujące podstawy prawne Uniwersytetu Polskiego
zostały wydane 24 lutego 1941 r., 7 marca i 14 kwietnia 1944 r., oraz 10 kwietnia 1945 r.
2 Polski Uniwersytet na Obczyźnie — PUNO, 1. 12.1939-1.12.1989. Biuletyn — Jubileusz
50-lecia; bez daty; — Jerzy Gawenda, Wyższe szkolnictwo polskie na obczyźnie, Prace Kongresu
Kultury Polskiej, Londyn, 1985, s. 11-21; — Sprawozdania z działalności PUNO były publiko­
wane w kolejnych zeszytach „Informatora Uniwersyteckiego”, począwszy od 1961 roku. Nato­
miast kolejne Roczniki Polskiego Towarzystwa Naukowego na obczyźnie zawierają również m.in.
sprawozdania z działalności PUNO, w dziale pt, „Polskie instytucje i placówki naukowe na ob­
czyźnie”.
3 Biblioteka Polska w Londynie 1942-1992, Biblioteka Polska, „Polski Ośrodek Społeczno­
-Kulturalny”, Londyn 1993, s. 129.

�Etnografia i etnologia na Polskim Uniwersytecie na Obczyźnie (PUNO) w Londynie

227

Etnologia, jako przedmiot, zaistniała w środowisku polskim w momencie
przybycia do Londynu w 1947 roku prof. Cezarii Baudouin de Courtenay-Jędrzejewiczowej, która z miejsca włączyła się do życia naukowego. Zosta­
ła profesorem PUNO od momentu jego utworzenia, a tym samym etnologia
pozyskała wybitnego reprezentanta w obrębie uniwersytetu. Profesor prowa­
dziła wykłady i seminaria, na które uczęszczało również wiele osób z kręgu
innych specjalności naukowych. Dodatkowo w 1962 roku wykładała w Pol­
skim Instytucie Naukowym w Montrealu i okresowo w Paryżu. Przed wojną,
od 1929 roku, prof. Jędrzej ewiczowa była profesorem etnografii Uniwersytetu
Wileńskiego, a od 1934 roku Uniwersytetu Warszawskiego. W czasie II wojny
światowej znalazła się w Jerozolimie, gdzie organizowała różne instytucje
naukowe. Po śmierci profesora Brzeskiego, w 1958 roku, prof. Jędrzej ewi­
czowa została wybrana rektorem PUNO, którą to funkcję pełniła do ostatnich
dni swego życia, do roku 1967. Odznaczała się niezłomnym charakterem, była
ogromnie ofiarna w swojej pracy, inspirowała wiele poczynań Uniwersytetu,
a także sformułowała dwa jego główne cele:
Po pierwsze chodzi o to, aby działalności Uniwersytetu przyświecał duch wol­
ności, którego pozbawiona została nauka w Kraju i aby w miarę możności pro­
stować w świecie wolnym fałsze szerzone o Polsce. Po wtóre, starać się o to,
aby młodsze pokolenie uczonych polskich, wychowane na zagranicznych uni­
wersytetach, zachowało polską osobowość narodową, aby pozostali oni uczo­
nymi polskimi4.
Już w roku 1948 profesor Jędrzejewiczowa założyła Polską Radę Nauko­
wą na Obczyźnie, przekształconą w 1950 roku w Polskie Towarzystwo Na­
ukowe na Obczyźnie. W obrębie Towarzystwa powołała w 1953 roku Komi­
sję Etnograficzną. Szereg swoich artykułów prof. C. Jędrzejewiczowa
publikowała właśnie w kolejnych Rocznikach PUNO, jak np.: Onomastyka
najstarszych żywotów świętojerskich (Londyn 1954/5), Legenda o Krakusie
Mistrza Wincentego i o pogromcy smoka św, Jerzym (1955/6), Kalendarz świętojerski i zbadany w Bazylice Grobu w Jerozolimie Omfalos — ośrodek świa­
ta (1954/5).
Prof. Jędrzejewiczowa badała epos ludowy, obrzędowość ludową i cechy
mityczno-symboliczne, szczególnie w kulcie świętego Jerzego. Tropiła też
wątki klasyczne w mitologii słowiańskiej. Była pierwszym fenomenologiem
w etnologii polskiej, skrupulatnie poszukującym znaczeń etymologicznych.
Jej zainteresowania w tym zakresie niechybnie nawiązują do językoznawcze­
go warsztatu naukowego jej ojca, wielkiego uczonego, Jana Baudouina de
Courtenay oraz jej własnych studiów w zakresie językoznawstwa i filologii

4 „PUNO, Informator Uniwersytecki”, Londyn, 1967, s. 9.

�228

Roderyk Lange

klasycznej, ukończonych dyplomem w 1910 roku na uniwersytecie peters­
burskim, na podstawie rozprawy Język modlitewnika maryjnego wieku XVI
wydanego przez prof. Ptaszyckiego. W 1922 roku habilitowała się u prof.
Witolda Klingera w zakresie etnologii i etnografii na podstawie pracy Święta
Cecylia. Przyczynek do genezy apokryfów.
Zainteresowania prof. Jędrzejewiczowej były bardzo szerokie i często pio­
nierskie w obrębie etnologii. Rozumiała i doceniała na przykład znaczenie
muzyki i tańca jako przejawów kultury. Dała temu wyraz, inicjując i tworząc
program badawczy na Uniwersytecie Warszawskim, który miał zaowocować
powstaniem narodowego archiwum tańca. Łączyło się to z przygotowaniem
eksponatów na międzynarodową wystawę tańców, którą zorganizowano
z okazji Wystawy Światowej w Paryżu w 1937 roku5. Stoisko polskie było
wtedy ewenementem w skali światowej. Cały ten dorobek, jak i zaawanso­
wana praca na temat kultu św. Jerzego, spłonęły w czasie wojny w Warsza­
wie. Żaden z innych podejmowanych przez prof. Jędrzejewiczową obszernie
opracowanych tematów nie doczekał się ukończenia. Należała do tych na­
ukowców, którzy stosunkowo mało publikowali. Natomiast w rozmowach
i dyskusjach, w czasie spotkań seminaryjnych potrafiła inspirować, rozbu­
dzać zainteresowania naukowe i kierować uwagę na złożoność problematyki
kulturowej ukazywanej porównawczo lub w bardzo szerokim kontekście. Wy­
chowała kilka roczników etnografów i etnologów polskich, którzy kontynu­
owali jej założenia. Prof. Jędrzejewiczową działała w Społeczności Akade­
mickiej Uniwersytetu Stefana Batorego w Londynie, była m.in. członkiem
Zarządu Zrzeszenia Polskich Profesorów i Wykładowców na Obczyźnie,
a także członkiem Towarzystwa Historyczno-Literackiego w Paryżu i Royal
Anthropological Institute w Londynie. Po długiej chorobie prof. C. Baudouin
de Courtenay-Jędrzej ewiczowa zmarła 22 lutego 1967 roku w Londynie
i została tam pochowana u boku swego męża, przedwojennego premiera Rządu
Polskiego, Janusza Jędrzejewicza, zmarłego w 1951 roku6.
Następcą profesor Jędrzej ewiczowej na PUNO został Lucjan Turkowski.
Początkowo rozpoczął studia w zakresie filologii słowiańskiej i polskiej oraz
1
Baudouin de Courtenay-Jędrzejewiczowa C., O tańcach ludowych w Polsce, „Teatr Ludo­
wy”, R. XXVII, nr 8, 1935, s. 112-119 (Referat wygłoszony na Międzynarodowym Kongresie
Tańców Ludowych w Londynie, w lipcu 1935 roku); Tańce i stroje, „Arkady” 1937, Rok III, nr 5
(Pokaz w TOSSPO eksponatów wysyłanych na Wystawę Międzynarodową Tańców Ludowych
w Archives de la Danse w Paryżu); Folk Dances and Wedding Customs in Poland, Paris, Archi­
ves de la Danse, 1937.
6 Lucjan Turkowski, Prof. dr Cezaria Baudouin de Courtenay Ehrenkreutz-Jędrzejewiczowa.
Wspomnienie, „Lud” t. 52; 1968, s. 357-360 (Podaje częściowo bibliografię prac prof. Jędrzejewiczowej). — Janina Piłatowa, Śp. Cezaria Baudouin de Courtenay Jędrzejewiczową, „Biuletyn
Zrzeszenia Polskich Profesorów i Wykładowców Szkół Akademickich”, Londyn 1967, s. 14-17;
Anna Zadrożyńska, Dorota Zamojska, Cezaria Anna Baudouin de Courtenay-Ehrenkreutz-Jędrzejewiczowa (1885-1967), w: Etnografowie i ludoznawcypolscy. Sylwetki, tom I, Kraków 2002.

�Etnografia i etnologia na Polskim Uniwersytecie na Obczyźnie (PUNO) w Londynie

prof. Roderyk Lange

229

�230

Roderyk Lange

geografii na Uniwersytecie Stefana Batorego w Wilnie, a od 1929 roku stu­
diował etnografię pod kierunkiem Cezarii Baudouin de Courtenay-Ehrenkreutzowej. W 1934 roku uzyskał tytuł magistra w zakresie etnografii i etnologii
na podstawie pracy o tkactwie ludowym. Złożył również na wydziale huma­
nistycznym drugą pracę na temat garncarstwa ludowego na Wileńszczyźnie.
Były to dwie dziedziny jego szczególnego zainteresowania. Już w czasie stu­
diów prowadził intensywne badania na terenach wschodnich Rzeczypospoli­
tej (Wileńszczyzna, Nowogródczyzna, północne Polesie i Wołyń). Gromadził
materiały do Atlasu Kultury Ludowej w Polsce. Zbierał też eksponaty dla
Muzeum Etnograficznego USB i dla innych muzeów polskich. Jeszcze jako
student prowadził ćwiczenia z etnografii w Wyższej Szkole Nauk Politycz­
nych. W 1935 roku przeniósł się do Warszawy wraz z prof. Jędrzejewiczową,
pracował w Muzeum Etnograficznym w Warszawie i podjął studia doktoranc­
kie. Rozprawa doktorska pt. Tkactwo ludowe i rzemiosło tkackie w Wileńskiem i Nowogródzkiem była już opublikowana w 1939 roku, ale niestety cały
nakład został zniszczony w drukami w czasie wojny. Ocalał jedynie nadpalo­
ny wstępny rozdział pracy, opublikowany później w serii Zeszytów Nauko­
wych PUNO w 1977 roku7. Również cały jego materiał zebrany w czasie dłu­
goletnich badań terenowych w poprzednim okresie uległ zniszczeniu w czasie
wojny. Pozostałe części rękopisów zostały przekazane po jego śmierci do Za­
kładu Etnologii i Antropologii Kulturowej Uniwersytetu im. Adama Mickie­
wicza w Poznaniu.
W 1939 roku Lucjan Turkowski wrócił do Wilna i działał w Armii Krajo­
wej. W 1941 roku został aresztowany i zesłany do Uzbekistanu. Natychmiast
zaczął zbierać materiały etnograficzne u stóp Tień-Szań. W 1942 roku wstą­
pił do oddziałów Armii Polskiej gen. Andersa i znalazł się w Palestynie.
W stopniu podporucznika został redaktorem technicznym wydawnictw woj­
skowych. Nie zaprzestał jednak prac terenowych. Zebrał pokaźny materiał
dotyczący rolnictwa na tym terenie, który później w części opublikował8.
Po zakończeniu wojny i demobilizacji z trudem urządzał się w Londynie,
pracując ciężko fizycznie w fabryce i potem, wskutek interwencji przyjaciół,
jako urzędnik. Brał jednak wydajnie udział w pracach PUNO pod kierun­
kiem prof. C. Baudouin de Courtenay Ehrenkreutz-Jędrzejewiczowej. Pani
profesor była też promotorem ponownie podjętego doktoratu. W 1960 roku
7 Lucjan Turkowski, Źródło oddziaływań na tkactwo ludowe w Wileńszczyźnie i Nowogródz­
kiem, PUNO, „Zeszyty Naukowe Wydziału Humanistycznego”, z. 6, Londyn 1977 (Przedsłowie
profesora Tadeusza Sulimirskiego zawiera cenne dane do życiorysu i osobowości prof. Turkow­
skiego).
8 Lucjan Turkowski, Egejski ośrodek kultury ogrodniczej. Kolebka pochodzenia uprawnych
roślin, „Rocznik PUNO” nr 8, Komisja Etnograficzna Wydziału Humanistycznego, 1957-58;
Lucjan Turkowski, Peasant Agriculture in the Judaean Hills, „Palestine Exploration Quarterly”,
Londyn 1969, z. 1 i 2.

�Etnografia i etnologia na Polskim Uniwersytecie na Obczyźnie (PUNO) w Londynie

231

uzyskał stopień doktora w zakresie etnologii i etnografii na podstawie pracy
pt.: Tkactwo ludowe a rzemiosło tkackie w Wileńskiem i Nowogródzkiem. Praca
ta została opublikowana w kraju w 1984 roku9. Na podstawie pracy pt.: Kul­
tura rolnicza w Górach Judzkich Jordanii Zachodniej przeprowadzono jego
habilitację w 1964 roku i nadano tytuł docenta. Już w poprzednim okresie
wykładał na PUNO, a w 1969 roku został mianowany profesorem. Prof. Tur­
kowski był znakomitym badaczem terenowym. Cechowała go niezwykła su­
mienność w ocenie faktów. Pomimo licznych klęsk życiowych kontynuował
prace badawcze w wysoce niesprzyjających warunkach. Był człowiekiem kul­
turalnym, życzliwym, a jednocześnie krytycznym w ocenie sytuacji. Intere­
sował się też żywo sztuką i architekturą. Został nawet certyfikowanym prze­
wodnikiem po Londynie. Prof. Turkowski zmarł nagle w Londynie 2 stycznia
1976 roku. Jego zwłoki zostały spopielone, przewiezione do kraju i tam po­
chowane10.
Następcą prof. Turkowskiego na PUNO został Roderyk Lange. Studia
w zakresie filologii polskiej rozpoczął w 1956 roku na Uniwersytecie im. Mi­
kołaja Kopernika w Toruniu, uczęszczając jednocześnie na seminarium etno­
graficzne, prowadzone przez prof. dr Marię Znamierowską-Prafferową, dawną
uczennicę prof. Cezarii Baudouin de Courtenay-Ehrenkreutzowej na Uniwer­
sytecie w Wilnie. W związku z tym, że Katedra Etnologii na UMK w Toruniu
była w tym okresie katedrą usługową, bez prawa nadawania stopni nauko­
wych, R. Lange przeniósł się na studia etnograficzne na Uniwersytet Wro­
cławski. Dyplom magisterski w zakresie etnografii i etnologii otrzymał w 1965
roku, na podstawie pracy pt. Morfologia i rozpowszechnienie kujawiaka, na­
pisanej pod kierunkiem prof. dr. Józefa Gajka. W roku 1959 ukończył specja­
listyczne studium w zakresie analizy i notacji ruchu (kinetografii) w Folkwang
Hochschule w Essen, u prof. Albrechta Knusta.
Począwszy od 1954 roku prowadził intensywne badania terenowe nad folk­
lorem tanecznym, pod kierunkiem prof. Znamierowskiej-Prufferowej. Pra­
cami tymi objął kolejno następujące regiony: Kujawy, Pałuki, południowe
Kaszuby, Ziemię Dobrzyńską, Chełmińską i Złotowską. Dorywczo: Wielkopolskę, Podhale, okolice Żywca, Kieleckie i także niektóre regiony sąsiednich
krajów słowiańskich. Od 1958 do 1967 roku prowadził intensywne szkolenie
na studium kinetografii w Warszawie, zorganizowanym przez Ministerstwo
Kultury i Sztuki w Centralnej Poradni Amatorskiego Ruchu Artystycznego
(CPARA). Począwszy od 1958 roku koordynował też akcję zbierania folklo­
ru tanecznego w Polsce, przy pomocy pozyskanych i instruowanych przez
9 Lucjan Turkowski, Tkactwo ludowe a rzemiosło tkackie w Wileńskiem i Nowogródzkiem,
„Rocznik Muzeum Narodowego Rolnictwa w Szreniawie” 1 .14,1984.
10 Maria Znamierowska-PrufFerowa, Lucjan Turkowski (1905-1976) „Lud” t. 61, 1977,
s. 413-416. Witold Dynowski, Lucjan Turkowski (wspomnieniepośmiertne), „Etnografia Polska”
t. 23, 1979, z. 2., s. 11-15.

�232

Roderyk Lange

siebie słuchaczy. Rezultaty tych akcji zbieraczych były kolejno publikowane
w ramach specjalnej serii przez Centralny Dom Twórczości Ludowej w War­
szawie, długo jeszcze po jego wyjeździe z kraju w 1967 roku. Kolejne tomy
ukazujące się po 1967 roku pozbawione były niestety konsultacji i redakcji
inicjatora serii11. Rezultatem wszystkich tych prac było utworzenie w 1959
roku. Działu Tańca w nowo powstałym, samodzielnym Muzeum Etnograficz­
nym w Toruniu. W roku 1960 R. Lange opublikował metodę postępowania
badawczego i dokumentacji folkloru tanecznego12. Praca ta stała się podsta­
wą dla badań nad tańcem w kraju i za granicą.
W latach 1965-1967 prowadził wykłady z etnologii tańca w Katedrze Et­
nologii UMK w Toruniu, kierowanej wtedy przez prof. dr Jadwigę Klima­
szewską.
Po zamknięciu Działu Tańca w 1966 roku, R. Lange wyjeżdża do Anglii
w 1967 roku i podejmuje pracę badawczą i dydaktyczną w Laban Art of Mo­
vement Studio w Addlestone. Już po wyjeździe z Polski otwarty został jego
przewód doktorski na UMK w Toruniu w 1968 roku. Promotorem została
mianowana profesor Maria Znamierowska-Priifferowa.
W związku z niemożliwością powrotu do kraju doktoryzuje się w 1975
roku na PUNO w Londynie, na podstawie pracy: The Nature o f Dance, An
Anthropological Perspective 13. Promotorem był prof. Lucjan Turkowski,
a obrona odbyła się w obecności przybyłej z kraju prof. Marii Znamierowskiej-Priifferowej. R. Lange podejmuje wykłady z antropologii tańca kolejno
na Queen’s University w Belfaście (1975-82), London University Gold­
smiths’ College (1976-1993) oraz na Edinburgh University i wielu innych
uniwersytetach angielskich i zagranicznych. W 1977 roku habilitował się na
PUNO na podstawie rozprawy Tradycyjny taniec ludowy w Polsce ijego prze­
obrażenia w czasie i przestrzeni, publikowanej w Zeszytach Naukowych Wy­

11 Dąbrowska G., Tańce Kurpiów Puszczy Zielonej, CPARA, Warszawa 1967; Dekowski J.P.,
Hauke Z., Folklor regionu opoczyńskiego, COK, Warszawa 1974; Drabecka M., Folklor Warmii
i Mazur, COK, Warszawa 1978; Lange R., Krzyżaniak B, Pawlak A., Folklor Kujaw, COK, War­
szawa 1979; Marcinkowa J., Folklor taneczny Beskidu śląskiego, CPARA, Warszawa 1969; taże
Tańce ludowe Zagłębia Dąbrowskiego, „Ziemia Będzińska” 1972, s. 238-256; Marcinkowa J.,
Sobczyńska K., Pieśni, taniec i obrzędy Górnego Śląska, COK, Warszawa 1973; Michalikowa
L., Chrząstowscy Z. i S., Folklor Lachów Sądeckich, COK, Warszawa 1973; Pawłowski W., Cieślińska A., Krużycka H., Folklor Ziemi Lubuskiej, COK, Warszawa 1975; Romowicz M., Folklor
Górali Żywieckich, COK, Warszawa 1978.
12 Roderyk Lange, Taniec ludowy w pracach Muzeum Etnograficznego w Toruniu. Metoda
pracy i kwestionariusz, Muzeum Etnograficzne, Toruń 1960.
13Praca doktorska ukazała się w druku: Roderyk Lange, The Nature of Dance. An Anthropolo­
gical Perspective, Macdonald &amp; Evans LTD, London 1975. Polska wersja pt.: O istocie tańca
ijego przejawach w kulturze. Perspektywa antropologiczna, wydana została w 1988 roku przez
PWM w Krakowie.

�Etnografia i etnologia na Polskim Uniwersytecie na Obczyźnie (PUNO) w Londynie

233

działu Humanistycznego PUNO14. Recenzentem rozprawy był prof. dr Tade­
usz Sulimirski. Koreferentem był profesor dr John Blacking z Queen’s Uni­
versity w Belfaście. W 1977 roku został mianowany docentem PUNO i odtąd
prowadził systematyczne wykłady i konsultacje w zakresie etnografii Polski
i antropologii kulturowej, aż do roku 1992. W roku 1979 otrzymał nominację
na profesora etnologii PUNO. Równologle z rozległą pracą dydaktyczną, dzia­
łalnością publikacyjną i wydawniczą, kontynuował badania terenowe nad
kulturą tańca m.in. w Indonezji, Melanezji, Egipcie oraz wśród Słowian Po­
łudniowych.
Począwszy od 1989 roku pracował w pełnym wymiarze na Wydziale Hi­
storycznym Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, na zaprosze­
nie Instytutu Etnologii i Antropologii Kulturowej. W 1997 zakończył się pro­
ces nostryfikacji jego habilitacji na UAM, przedłużający się z powodu braku
odpowiednich przepisów prawnych. W 1998 roku otrzymał oficjalną nomi­
nację na profesora UAM. Prowadził wykłady z zakresu antropologii tańca do
2003 roku. W roku 1993 założył Instytut Choreologii w Poznaniu, którego
dyrektorem pozostaje do dzisiaj. Od 1999 roku prowadzi też systematyczne
wykłady z antropologii tańca w Akademii Muzycznej im. Fryderyka Chopina
w Warszawie.
Prof. R. Lange jest członkiem korespondentem Polskiego Towarzystwa
Naukowego na Obczyźnie w Londynie od 1980 roku; członkiem zwyczaj­
nym od 1985 roku Fellow Royal Anthropological Institute, London; Co-chair­
man of the ICTM Study Group of Ethnochoreology (1986-1992); Fellow In­
ternational Council of Kinetography Laban; Member Conceil International
de la Danse — UNESCO Paris15 etc.
Z grona przedwojennych etnografów polskich, którzy znaleźli się w Lon­
dynie, wspomnieć należy jeszcze dwie dalsze osoby. Z Zakładu Etnografii
w Katedrze na Uniwersytecie Warszawskim, kierowanym przed wojną przez
Cezarię Baudouin de Courtenay-Jędrzejewiczową, znalazła się na uchodź­
stwie p. mgr Irena Karpińska-Kowal. Nie włączyła się jednak do prac na
PUNO. Uczęszczała sporadycznie na niektóre zajęcia, seminaria i uroczysto­
ści. Jeszcze w Warszawie brała udział w przygotowaniu eksponatów do sto­
iska polskiego na wystawę tańców i strojów w 1937 roku w Paryżu16.
14 Roderyk Lange, Tradycyjny taniec ludowy w Polsce i jego przeobrażenia w czasie i prze­
strzeni, „Zeszyty Naukowe Wydziału Humanistycznego PUNO”, z. 7, Londyn 1978. (Ponieważ
koreferentem w przewodzie habilitacyjnym był prof. John Blacking, oryginalna wersja rozprawy
została przygotowana w języku angielskim).
15Dariusz Kubinowski (red.), Taniec — choreologia — humanistyka. Tomjubileuszowy dedy­
kowany profesorowi Roderykowi Langemu, Fundacja-Instytut Choreologii w Poznaniu, Poznań
2000. (W tomie tym [na s. 311-322] zawarty jest biogram i bibliografia prac prof. R. Langego).
16Jestem osobiście wdzięczny za przekazane mi przez śp.p. mgr Karpińską swego czasu wia­
domości o przebiegu tych prac i za fotografie obiektów ze stoiska polskiego na wystawie w Pary­
żu uratowane z pożogi wojennej.

�234

Roderyk Lange

Drugą etnografką z okresu przedwojennego była w Londynie mgr Kazi­
miera Domaniewska-Sobczak. Ukończyła studia na Uniwersytecie Stefana
Batorego. W tym okresie odbyła też dłuższy staż w Muzeum Etnograficznym
w Monachium. Jesienią roku 1939 zostaje starszą asystentką przy Katedrze
Etnografii, kierowanej wtedy przez prof. dr. Kazimierza Moszyńskiego. Uni­
wersytet przestał istnieć w grudniu 1939 roku. Do Anglii przybyła w 1946
roku z Niemiec, gdzie znalazła się po Powstaniu Warszawskim. W Londynie
podjęła pracę naukową w Blood Group Reference Laboratory, pod kierun­
kiem słynnego hematologa dr. Arthura Mouranta. Utworzył on nową dziedzi­
nę nauki związanej z badaniami rozprzestrzenienia grup krwi w zasięgu świa­
towym, co umożliwiło mu określenie pewnych nowych danych dotyczących
przebiegu ewolucji rodzaju ludzkiego, migracji ludności, naturalnej selekcji
i geograficznego zasięgu występowania określonych chorób. Kazimiera Do­
maniewska-Sobczak pracowała w tym zakładzie aż do przejścia na emeryturę
w 1985 roku. Włączyła się całkowicie w nową dziedzinę wiedzy i jej zaintere­
sowania ześrodkowały się odtąd na antropologii genetycznej. Jest współautor­
ką czterech monografii i szeregu artykułów17. Od 1977 roku włączyła się do
pracy dydaktycznej na PUNO, początkowo jako asystentka. W roku 1979 dok­
toryzowała się na podstawie pracy The AB Blood Group na Wydziale Humani­
stycznym PUNO. Promotorami byli: prof, dr Władysław Skiba i prof, dr Tade­
usz Sulimirski. W 1980 roku przeniosła się na nowo utworzony Wydział Prawa
i Nauk Społecznych PUNO, gdzie wykładała głównie w zakresie swej nowej
specjalizacji. W 1985 roku została mianowana profesorem PUNO. Chartered
Librarian; Fellow Royal Anthropological Institute, London; Fellow Royal
Society of Medicine; wieloletni członek Zarządu Polskiego Towarzystwa Na­
ukowego na Obczyźnie. Prof. Kazimiera Domaniewska-Sobczak zmarła
w Londynie 19 kwietnia 2004 roku.
Z wszystkich przedmiotów wykładanych na Wydziale Humanistycznym
PUNO na pierwszym planie była zawsze przede wszystkim polonistyka i histo­
ria Polski. Inne dziedziny wiedzy były wykładane jako przedmioty pomocni­
cze. Brak możliwości urządzenia badań terenowych był główną przeszkodą
stworzenia na PUNO specjalizacji z zakresu etnografii i etnologii. Wyjątko­
wo tylko pojawiały się możliwości podejmowania tematów w tym zakresie
na studium magisterskim czy doktoranckim18. Przedmiot etnologii i etnogra­
17 Np. A.E. Mourant ■— A.C. Kopeć — K. Domaniewska-Sobczak, The distribution of the
human blood groups and other polymorphisms, Oxford University Press, 1976. Zob. dalej: Kazi­
miera Domaniewska-Sobczak, Polski wklad do antropologii genetycznej, „Prace Kongresu Kul­
tury Polskiej” t. VII., Prace Ogólnonaukowe, PTNO, Londyn 1988, s. 21-77 (biogram s. 280).
18Zob. np. Danuta Szczepanik, The Polish University in London, w: Taniec— Choreologia —
Humanistyka, Fundacja Instytut Choreologii w Poznaniu, 2000, s. 67-68. Mąż p. mgr. Szczepa­
nik pochodził ze Śląska. Mogła więc urządzić sobie w domu warsztat badawczy w zakresie gwary
śląskiej i realiów etnograficznych, przeprowadzając ciągłe wywiady z mężem i członkami jego
rodziny, przybywającymi z wizytami do Londynu; Mgr Czesław Czapliński, przedwojenny in-

�Etnografia i etnologia na Polskim Uniwersytecie na Obczyźnie (PUNO) w Londynie

235

fii był jednak istotnym dopełnieniem wiadomości o kulturze polskiej na Wy­
dziale Humanistycznym PUNO, a potem na Studium o Kulturze Polskiej.
Zajęcia były zawsze gorliwie uczęszczane, nie tylko przez studentów, ale
i przez dawnych absolwentów uczelni przedwojennych. Dla tych ostatnich
był to sposób na zachowanie choćby pośredniego kontaktu z krajem.

Roderyk Lange
ETHNOGRAPHY AND ETHNOLOGY AT THE POLISH UNIVERSITY
IN EXILE IN LONDON
(Summary)

The Polish University in Exile has had a long and complex history. It was established
on 1 December 1939 in Paris. When Germany invaded France and came to Paris,
the university was moved to Great Britain; at that time there were Polish faculties at the
universities in Edinburgh, Liverpool, Oxford and London.
In 1947 all the fields o f Polish academic education were taken over by the Polish
University College (being part o f London University), which existed until 1953. In 1949
an independent Polish University in Exile was established; it has existed until today in
London.
In 1998 the Government o f the Republic o f Poland enacted a law on the recognition
of the scholarly degrees conferred by the Polish University in Exile (until 1990). The
achievements o f the University have also been recognized.
Ethnology as a subject was offered for the first time to the Polish community when
Professor Cezaria Baudouin de Courtenay-Jqdrzejewiczowa came to London in 1947.
In 1958 she was elected rector o f the Polish University in Exile and served as a rector
until her death in 1969. Her successor, Prof. Lucjan Turkowski, was appointed profes­
sor o f the Polish University in Exile in 1969 and lectured there until 1976. Professor
Lucjan Turkowski was succeeded by Roderyk Lange, who was appointed professor o f
the Polish University in Exile in 1979 and taught ethnology until 1992.
The group o f Polish pre-war ethnographers, who came to London, included also Ire­
na Karpinska-Kowal and Kazimiera Domaniewska-Sobczak, who specialized in gene­
tic anthropology. The latter was appointed professor o f the Polish University in Exile in
1985.

spektor szkolny na terenach wschodnich Rzeczypospolitej, wielce zasłużony dla oświaty na uchodź­
stwie, podjął pod moim kierunkiem pracą doktorską w 1985 roku. Był on doskonale obeznany
z kulturą chłopską, w rezultacie wieloletnich inspekcji terenowych, połączonych z dłuższymi po­
bytami na wsi. Praca zapowiadała się obiecująco. Niestety nie została dokończona. Mgr Czapliń­
ski włączył się intensywnie w prace Kongresu Kultury Polskiej w 1985 r. Zmarł w październiku
1993 roku. Patrz: In Memoriam, Rocznik XXXVI PUNO, 1992-93, s. 18-20. Także Czesław
Czapliński, red., Prace Kongresu Kultury Polskie], tom IX, Oświata, Książka i Prasa na Obczyź­
nie, PUNO, Londyn 1989; tamże o nim: Czesław Czapliński, Polskie szkolnictwo podstawowe
i średnie na Obczyźnie, s. 22—32.

��</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="8465" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="8444">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/71340cd21c20fba95ca49dc516841de6.pdf</src>
        <authentication>702b32a15e4bea12a1ce69556c821e28</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101135">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:4088</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101136">
                <text>1956</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101137">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:3815</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101138">
                <text>Spis treści / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1956 t.10 z.3</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101139">
                <text>Polska Sztuka Ludowa 1956 t.10 z.3; s.129-130</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101140">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101141">
                <text>Państwowy Instytut Sztuki</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101142">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101145">
                <text>POLSKA

SZTUKA

LUDOWA

NR 3

ROK 1956

T R E Ś Ć :
R o z p r a w y
Str.
Tadeusz Seweryn

Żywot i dzieło powsinogi beskidzkiego Jędrzeja Wawry

131

Agnieszka Dobrowolska

Materiały do
Zachodniego

158

M a t e r i a ł y
Zofia Głowa

ludowej kultury artystycznej Pomorza

a r c h i w a l n e

PIS

Materiały do mapy ośrodków garncarskich w Polsce.
Cz. I I

Z

historycznego

190

archiwum

R. Reinfuss

Konkursy dla prządek i tkaczy w X V I I I w

196

M. Gutkowska-Rychlewska

Zabawki dziecinne w I poł. X V I I I w

196

Jerzy Zanoziński

-Rzeźbiarze wiejscy w okręgu miasta Krakowa .

P A Ń S T W O W Y

I N S T Y T U T

.

.

197

S Z T U K I

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="8459" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="8438">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/24a0d2499e3876cd5c52e9d25116473d.pdf</src>
        <authentication>8b0970a29181bb39503fb0e4d638b29b</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101062">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:4595</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101064">
                <text>1973</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="49">
            <name>Subject</name>
            <description>The topic of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101066">
                <text>rok obrzędowy - zwyczaje</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="101068">
                <text>Beskid Śląski - obrzędy doroczne</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101070">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:4268</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101072">
                <text>"Mikołaje" - obrzęd doroczny we wsiach Beskidu Śląskiego / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1973 t.27 z.4</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101074">
                <text>Polska Sztuka Ludowa 1973 t.27 z.4; s.199-206</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="39">
            <name>Creator</name>
            <description>An entity primarily responsible for making the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101076">
                <text>Kurek, Jan</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101078">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101080">
                <text>Instytut Sztuki PAN</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101082">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="101083">
                <text>Jan Kurek

„MIKOŁAJE" — OBRZĘD DOROCZNY WE WSIACH BESKIDU ŚLĄSKIEGO

W Muzeum Etnograficznym w Krakowie, na stałej
ekspozycji ludowej obrzędowości dorocznej znajduje się
grupa p r z e b i e r a ń c ó w z Beskidu Śląskiego. Napis pod ma­
nekinami u b r a n y m i w stroje obrzędowo określa je jako
„medule".
Znam t ę b a r w n ą m u z e a l n ą ekspozycję od k i l k u lat,
lec/, dopiero po powrocie z dłuższego p o b y t u z Jaworzynki,
Istebnej, K o n i a k o w a (pow. Cieszyn) zwróciłem baczniejszą
uwagę na ten lakoniczny napis. K i l k u r e p r e z e n t a n t ó w
do dziś żywego o b r z ę d u „ m i k o ł a i " nazwano t u m o d u ł a m i .
.Autorem tego podpisu jest Longin Malicki, k t ó r y w latach
trzydziestych i czterdziestych p r z e b y w a ł na Śląsku Cie­
szy l i s k i m i . Za n i m t ę nazwę p o w t ó r z y ł Czesław W i t k o w s k i ,
pisząc o zwyczajach i o b r z ę d a c h dorocznych w Polsce.
O „ m i k o ł a j a c h " w Krakowskiem, czyli o obrzędzie
podobnym w swej strukturze do współczesnych śląskich
„ m i k o ł a i " pisał O. Kolberg w X I X w . ' . Natomiast o „ m i k o ­
ł a j a c h " jako grupie obrzędowej, a nie o „ m e d u l a c h " czy
„misiach ś l ą s k i c h " wspomina t y l k o Józef Ligęza w 1948 r.
w swej pracy p t . „ K u l t u r a ludowa na Ś l ą s k u " , stwierdzając,
że „ m i k o ł a j e " m a j ą w y p ę d z a ć zło ze wsi".
Poza t y m mało k t o słyszał o t y m obrzędzie pod t ą
czy i n n ą n a z w ą , a k i l k u etnografów, k t ó r z y spotkali się
z n i m w literaturze, sądzi, iż obrzęd ten zanikł w czasie
wojny, a ostatnim ś w i a d e c t w e m jego istnienia są zdjęcia
wykonane przed czterdziestu laty przez Longina Malic­
kiego oraz zachowane stroje obrzędowo w Krakowie.
Nic więc dziwnego, że „ m i k o ł a j e " po wojnie docze­
k a ł y się t y l k o jednego bardzo k r ó t k i e g o i zwięzłego opisu
opracowanego przez Stolafika w monografii wsi Hrycava*,
dawniej Hyrczawie, przysiółku Jaworzynki, k t ó r y został
p r z y ł ą c z o n y do Czechosłowacji w 1920 r.
Nasze źródła pisane milczą o t y m obrzędzie, podczas
gdy „ m i k o ł a j e " w bardzo rozbudowanej i do dziś żywotnej
formie w y s t ę p u j ą po polskiej stronie Śląska Cieszyńskiego
w trzech wsiach Jaworzynce, Istebnej i K o n i a k o w i e ' ,
a przed pięćdziesięciu l a t y znane b y ł y jeszcze w Jaworzu
i Zabrzegu (pow. Bielsko-Biała) . W roku 1972 sam w t y m
obrzędzie uczestniczyłem.
2

7

Organizacja obrzędu „mikołai"
Czas, w j a k i m ten obrzęd się odbywa, łączy się z dniom
Św. Mikołaja. Niewiele ma on jednak wspólnego z popular­
n y m i w t y m okresie i n n y m i o b r z ę d a m i i zabawami związa­
n y m i z obdarowywaniem dzieci. Najlepiej świadczy o t y m
fakt, że na t y m samym obszarze w y s t ę p u j ą obok „ m i k o ł a i "
równolegle dwie jeszcze formy obrzędowe, związane z osobą
św. Mikołaja. I n t e r e s u j ą c e nas „ m i k o ł a j e " często chodzą
po wsiach nie szóstego grudnia lecz w najbliższą niedzielę
p o p r z e d z a j ą c ą lub n a s t ę p u j ą c ą po t y m dniu.
I c h grupy obrzędowe p o w s t a j ą dwa lub t r z y tygodnie
przed t ą d a t ą . Przygotowanie do obrzędu zaczyna się od
wyłonienia k a n d y d a t ó w na „ m i k o ł a i " ze społeczności wiej­
skiej. Cechy takie, j a k wiek, wygląd z e w n ę t r z n y , wysokość
i tusza, charakterystyczny sposób bycia, j a k powaga lub
komiczność, gadatliwość l u b małomówność i t p . d e c y d u j ą
czy kandydat zostaje p r z y j ę t y do grona „ m i k o ł a i " . Pierw­

szeństwo w wyborze m a j ą uczestnicy o b r z ę d u z poprzednich
lat. Są wśród nich i tacy, k t ó r z y po osiem i dziewięć razy
przebierali się za „ m i k o ł a i " . P r z e w a ż n i e z ich to grona
wywodzi się „ k i e r o w n i k " obrzędu pełniący rolę Żołnierza,
k t ó r y ma nie t y l k o autorytet wśród równieśników lecz
również pieniądze, by m ó c postawić „ m i k o ł a j o m " „ k o l e j k ę "
w gospodzie;. Ton akt zjednuje m u dopiero posłuszeństwo
u członków grupy obrzędowej.
W ciągu ostatnich pięciu lat, przestrzegane przez tra­
dycję granice wieku, w jakich chłopak mógł chodzić z miko­
łajami (od lat 18 do 25), zostały poważnie naruszone. Obok
„ s t a r y c h m i k o ł a i " . m a j ą c y c h wymagany wiek, pojawili się
„mikołaje m ł o d z i " w wieku od 14 do 18 lat, powszechnie
lekceważeni i w y ś m i e w a n i . Najbardziej niezadowolono są
z nich dziewczęta, w y r a ż a j ą c s w ą d e z a p r o b a t ę w słowach:
„nie b ę d z i e m y się kulać ze smarkaczami" .
8

Ponieważ zmalało znaczenie wieku jako jednej z cech
wyróżniających, główną cechą ich w y z n a c z a j ą c ą pozostał
wygląd z e w n ę t r z n y i umiejętność zachowania się, grania
i kreowania danej postaci. Tak np. do pewnych ról wyma­
gany jest wysoki wzrost, p o w a ż n y wygląd i silna wola
powstrzymania się od picia alkoholu nawet wówczas, gdy
częstują n i m gospodarze. Jeśli c h ę t n y c h do grania tej r o l i
zgłasza się liczba większa niż wymagana w obrzędzie,
wówczas wybiera się t y c h , k t ó r z y zdają się najlepiej spełniać
wymagano w a r u n k i . W ostatnich latach bywa j u ż inaczej —
notuje się pewne zmiany w obsadzie ról i t a k np. grupa
mikołajowych „ d e b l ó w " , s k ł a d a j ą c a się w tradycji z czterech
do pięciu, wzrosła w Jaworzynce w 1970 r. do 12 postaci'.
N a ogół jednak przywiązuje się nadal w a g ę do ilości
postaci w y s t ę p u j ą c y c h w danej roli i cech charakteryzu­
j ą c y c h odgrywającego j ą aktora. I t a k na „ b i s k u p a " w y ­
biera się chłopca poważnego i wysokiego. Istnieje nawet
niezbyt pochlebne określenie w życiu codziennym: „ w y ­
g l ą d a j a k biskup" czyli jest p o w a ż n y , m a ł o m ó w n y i po­
wolny. Natomiast „ P a t e r e k " może b y ć niższy od „ B i s k u p a "
ale powinien b y ć elokwentny i musi posiadać d o b r ą swadę
w „ k a z a n i a c h " . Jego ministrantami s ą chłopcy dwunasto-czternastoletni °.
1

Od innej postaci „ m i k o ł a i " — „ d o k t o r a " wymaga się
„ g a d k i " i dowcipu w diagnozach lekarskich. B y w a n i m
najczęściej tęższy i niższy c h ł o p a k (choć nie s ą to zawsze
wymagano cechy). „ C y g a n " — prócz swady w wymowie,
s p r y t u i umiejętności targowania się, musi b y ć zgrabnym,
przystojnym młodzieńcem. Najczęściej gra go postawny
chłopak, w y ż s z y od „ j e ź d ź c a " , „ t e g o co na k o n i u " , od k t ó ­
rego z kolei oczekuje się umiejętności w y k o n y w a n i a w y ­
sokich s k o k ó w .
Rolę „ d e b ł ó w " i „ L u c y p e r a " m o g ą o d g r y w a ć t y l k o
wysocy chłopcy. Poza t y m ż ą d a się, b y „ L u c y p e r " b y ł
s m u k ł y i zgrabny, u m i a ł wysoko s k a k a ć i b y ł odporny na
zimno ze względu na jego lniany l u b t r y k o t o w y s t r ó j . P r z y
takich wymogach bardzo trudno jest znaleźć o d t w ó r c ę tej
postaci, k t ó r a w p a m i ę c i mieszkańców wsi pozostała bardzo
ż y w a ' . Nie brak natomiast c h ę t n y c h do odtwarzania po­
staci „ n i e d ź w i e d z i a " , za jakiego m o ż e się p r z e b r a ć k a ż d y
barczysty c h ł o p a k niższy od „ d e b ł a " .
Po rozdziale r ó l p r z y s t ę p u j e się do przygotowania
1

199

�П. 1. Maska Ż y d a z „ m i k o ł e i " . K o n i a k ó w — C e n t r u m , pow. Cieszyn.

strojów, k t ó r y c h wykonanie wymaga nieraz dwóch d n i
pracy. Maski i przebrania jako pierwsze określają wiejskiej
społeczności rolę danej postaci. D o płaskich i b e z n a m i ę t ­
nych oblicz „ g a r n c o r a " i „ k o m i n i a r a " , czy do złośliwego
uśmiech
l a r w y " (maski), „ ż y d a " , „górala*', dopisują się
od razu w formie oczekiwania, pewne stałe zachowanie się
(granie) „ a k t o r a " .
Powszechnie p r z y j ę t e jest t a b u obejmujące p r z e b r a n ą
osobę. D b a się szczególnie o t o , b y ludzie spoza grupy
„ m i k o ł a i " nie rozpoznali, k t o jest przebrany za „ d e b l a "
lub „ n i e d ź w i e d z i a " . Dlatego postacie te noszą zupełnie
osłaniające je stroje. Pod „ l a r w ą " (maską), j a k mówił
stary g ó r a l , n a s t ę p u j e zupełne zdziczenie. Człowiek nie
jest t e n sam, wie, że nie widzą go oczy starszych i znajo­
mych, m o ż e więc robić wszystko, na co by nie z d o b y ł się
nigdy bez przebrania. Strój staje się w ten sposób n a s t ę p ­
n y m wyróżnieniem, nie t y l k o w y o d r ę b n i a j ą c y m , lecz t a k ż e
konsolidującym grupę.
12

200

1

1

Strój występujących w obrzędzie postaci &gt;
„Biali"
B i s k u p ubiera się w ornat papierowy lub stary
p o ż y c z o n y w kościele i p a p i e r o w ą , kolorową infułę. W r ę k u
dzierży p a s t o r a ł i k r z y ż y k .
P a t e г e к ( „ w i k a r y " i * ) nosi z w y k ł ą s u t a n n ę , na
głowie ma biret, a w r ę k u t r z y m a stary k a n c j o n a ł (ten strój
również bardzo często b y w a p o ż y c z a n y od miejscowych
wikariuszy).
Ministranci
(„żoczkowie")
chodzą
ubrani
w „białe koszule" (komże) m i n i s t r a n t ó w , przeważnie poży­
czane z kościoła.
Ż o ł n i e r z ma na sobie mundur wojskowy. B y w a to
często przechowywany pioczołowicie uniform przedwojen­
nego podoficera lub oficera, albo współczesna k u r t k a woj­
skowa, spodnie i b u t y wojskowe pożyczone najczęściej

�П. 2. Maska Diabła z „mikołai". Koniaków—Centrum, pow. Cieszyn.

z pobliskiej jednostki WOP-u. Bardzo rzadko zdarza się
spotkać Żołnierzy ubranych w specjalnie szyte stroje.
T a realistyczna forma przebrania nie wyklucza j ednak częstych
doszywek do munduru. N a czapce, przeważnie rogatywce
(wykonanej nieraz z papieru), pojawia się wężyk generalski,
na ramionach — pagony z czasów Wielkiego Księstwa
Warszawskiego a na piersi dzwonią prawie zawsze sznury
medali. U boku przypasuje sobie żołnierz szablę lub bagnet.
W ręku trzyma rewolwor na korki.
Drużba
chodzi w góralskim odświętnym stroju
z wstęgą, „kotylionem drużby" na piersi, w ręku trzyma
nieraz butelkę „niby gorzałki".
M ł o d a B a b a (przebrany chłopak) — ubrana jest
zwykle w kobiecy strój góralski, noszony na święta w Konia­
kowie, Istebnej i Jaworzynce. W ręku trzyma duży kosz
z cukierkami, suszonymi owocami, pokrajaną w kostkę
marchwią, orzechami ziemnymi i tym podobnymi specja­
łami.

Do stroju góralskiego nawiązuje również przebranie
Pana Młodego.
P a n M i o d y trzyma w ręku butelkę z sokiem imitu­
jącym „gorzałkę", czasem — choć bardzo rzadko — po­
jawia się w masce z cienkiego materiału, która zasłania mu
oczy i nos.
D o k t o r chodzi w ciemnym garniturze, płaszczu
lub pelerynie, a niekiedy nakłada na wierzch jeszcze biały
fartuch lekarski (pożyczany z ośrodka zdrowia). Na szyi
nosi przeważnie słuchawkę zrobioną z drzewa i drutu.
Na głowie ma czasami białą furażerkę z czerwonym krzyżem.
W kieezeni nosi przygotowane przedtem recepty z zalece­
niami odpowiednich lekarstw. Jego torba — walizka lub
kuferek, którą trzyma w ręku, pełna jest lekarstw zrobio­
nych z suszonego łajna krowiego lub kurzego, pokrajanych
łodyg, marchwi, z liści itp.
L e ś n i c z y (,.gajowy") niczym w swym wyglądzie
nie różni się od przeciętnego urzędnika z lasów państwowych.
201

I

�I I . 3. Postacie Ż y d ó w z „ m i k o ł a i " . K o n i a k ó w — C e n t r u m 1972 r.

Ma pożyczoną w leśniczówce „ p r a w d z i w ą k u r t k ę " , spodnie
i b u t y leśniczego. Dość rzadko ten zielony ubiór kompletuje
się w inny sposób. Nie spotyka się t e ż obecnie szycia spec­
jalnie tego ubrania z okazji „ m i k o ł a i " .
„Czarni"
L u c y f e r (Lucypor) do 1966 r. chodził w Jaworzynce
ubrany w cienkie długie kalesony, farbowane na czerwono,
podobnego koloru koszulę i „ l a r w ę " (maskę) z czarnymi
rogami. Przez dwa n a s t ę p n e lata (1967—68) przebierał się
Lucyfer w czerwone owerole. Po 1968 r. p o s t a ć t a nie w y ­
stępuje w „ m i k o ł a j a c h " w żadnej z omawianych wsi.
D c b i у (diabły) noszą czarne koszule lub kożuszki,
ciemne spodnie i wysokie b u t y . D o k o ł a bioder m a j ą przy­
czepione spódnice ze słomy, sięgające aż do ziemi, a przy
nogach — zawieszane dzwonki, k t ó r e w y d a j ą metaliczny
dźwięk. W r ę k a c h t r z y m a j ą duże „ k o r b a c z e " — bicze,
zrobione z d r u t u i skóry, nieraz okręcone jeszcze dodatkowo
g u m ą . D w a D e b ł y są m i ę d z y sobą skute ł a ń c u c h a m i . Jeden
z nicłi ciągnie za sobą długi zardzewiały łańcuch. „ L a r w y "
D e b l ó w i Lucyfera, k t ó r e w Jaworzynce zazwyczaj sprowa­
dzane są z Czech, w Koniakowie i Istebnej robi się prze­
ważnie z drzewa, s k ó r y i wełny. I c h powierzchnie maluje się
r ó ż n y m i , jak m ó w i ą górale „ s t r a s z n y m i " kolorami (czerwo­
n y m , ż ó ł t y m i czarnym).
Miedźwiedzic
(Niedźwiedzie) — ubierają się
w kożuch o d w r ó c o n y do góry sierścią. O k r y w a j ą n i m cały
korpus, ręce i nogi „ a k t o r a " . N a głowie noszą maski ze skóry
modelowane na k s z t a ł t niedźwiedziego pyska. W r ę k a c h
czasami noszą sznury, k t ó r y m i potem przywiązują do siebie
dziewczęta.

202

Medula
(matka niedźwiedzia l u b „ m u z y k a n t " )
w k ł a d a na siebie j a k najgrubszy s t r ó j . Do bardzo szerokich
spodni i pod m a r y n a r k ę l u b „ k a m i z e l k ę " w t y k a sobie
dużo słomy, w a t y i szmat. N a plecach ma czasami przywią­
zany zegar ze w s k a z ó w k a m i o b r a c a j ą c y m i się w lewo.
N a głowie nosi wielki kapelusz z szerokim rondem, w r ę k u
t r z y m a parasol z dzwonkami i frendzlami. Często nosi
ze sobą h a r m o n i ę wieszając j ą na piersiach, co jeszcze bar­
dziej poszerza i pogrubia całą p o s t a ć .
Ż y d („zid") — n o s i m a s k ę z lipowego pnia, z t e k t u r y
lub zrobioną z masy papierowej i skóry. Ta „ l a r w a " (maska)
ma garbaty nos i jest najczęściej malowana ostrymi, żółt \ m i i czerwonymi farbami. R e s z t ę stroju żydowskiego sta­
nowi długi, do samej ziemi sięgający c h a ł a t albo płaszcz.
W jednej ręce t r z y m a Ż y d wysoki k i j — p a ł k ę z a k o ń c z o n ą
obiciem ze skóry, w drugiej — nożyce metrowej długości,
wykonane z drewna. W ostatnich pięciu latach coraz częściej
te dwa przedmioty wykluczały się wzajemnie. Ż y d nosi więc
obecnie albo nożyce albo k i j .
C y g a n ( „ c y g o n " ) ubrany jest zazwyczaj w męskie
ubranie, wysokie b u t y i spodnie z nogawkami wsadzanymi
za cholewki. Nieraz okrywa się on starym k o ż u c h e m .
N a twarzy nosi m a s k ę lub p ó h n a s k ę z p ł ó t n a l u b kartonu.
G ó r n a jej część wchodzi pod f u t r z a n ą czapę l u b kapelusz
z rondem o p a d a j ą c y m w dół. Pod nosem zwykle doczepia
sobie l u b domalowiije w ą s y .
Cyganka
( „ c y g o n k a " ) , żona Cygana, nosi d ł u g ą
spódnicę, kolorową bluzkę, korale. Jej twarz, o ile nie jest
zakryta p ó ł m a s k ą , bywa identycznie j a k u Cygana wysma­
rowana sadzami.
Ten
co na k o n i u
( „ n a k u n i u " ) przypomina
bardzo konika zwierzynieckiego. Konstrukcja jego wierzr

�chowca opiera się na biodrach J e ź d ź c a . D w a przetaki
zawieszone na szelkach z t y l u i przodu pasa chłopca t w o r z ą
p o d s t a w ę korpusu końskiego, k t ó r y jest p r z y k r y t y koloro­
w y m p ł ó t n e m , b i a ł y m prześcieradłem lub k a p ą z łóżka.
Ponad p o z i o m ą k o n s t r u k c j ą wystaje „ k o ń s k a g ł o w a " w y ­
cięta najczęściej z płaskiej deski, odpowiednio pomalowanej
jaskrawymi k o l o r a m i : ż ó ł t y m , b r ą z o w y m i czerwonym.
Ogon k o ń s k i zrobiony jest z włóczki lub z prawdziwego
włosa końskiego. Sam jeździec ubrany jest przeważnie
w bajecznie kolorowy „ m u n d u r " z pagonami i błyszczącymi
srebrnymi guzikami. N a głowie ma w y s o k ą p a p i e r o w ą
c z a p k ę w kształcie s t o ż k a , oklejoną wycinankami. N a jej
szczycie przyszyty jest d u ż y pompon z b i b u ł y .
Ś m i e r ć ( „ ś m i r t " ) jest nadnaturalnej wielkości (dwa
i pół metra wysokości) uzyskanej dzięki specjalnej kon­
strukcji drewnianej, pod k t ó r ą u k r y t y jest c h ł o p a k . Drewnia­
ne ręce poruszane s ą za p o m o c ą sznurów, a głowa jest
p u s t ą m a s k ą (z papieru lub drzewa) w y o b r a ż a j ą c ą czaszkę.
Całość p r z y k r y t a jest b i a ł y m p ł ó t n e m .
Bocian
posiada p o d o b n ą do Śmierci d r e w n i a n ą
k o n s t r u k c j ę . Jest on jednak o wiele niższy, ma 1,80 cm
wysokości. Jego głowa, wytoczona z klocka drewna, przy­
mocowana bywa do grubych żerdzi lub żelaznej r u r k i —
„ s z y i " . K l e k o c z ą c y dziób i m i t u j ą dwie ruchome deski —
listwy poruszane za p o m o c ą sznurów przeprowadzonych
przez szyję do korpusu, gdzie jest p r z y k r y t y b i a ł y m prze­
ścieradłem c h ł o p a k . Przebrania te b y w a j ą tak w y m y ś l n e ,
że jedynie nazwa „ b o c i a n " m ó w i nam, co t a klekocząca
p o s t a ć oznacza.
Kominior
( „ k o m i n o r " ) przed włożeniem stroju
smaruje sobie ręce i twarz sadzami (nie robi tego, gdy nosi
p ó ł m a s k ę z czarnej s k ó r y lub t e k t u r y pomalowanej na

czarno, zakrywającej m u oczy, nos i częściowo usta). Na­
stępnie w k ł a d a obcisłą k u r t k ę , często w y s m a r o w a n ą sa­
dzami i wąskie, czarne spodnie. N a r a m i ę zarzuca sobie
linkę do czyszczenia komina p o ż y c z o n ą od kominiarza lub
p ę k d r u t ó w i linek z a k o ń c z o n y c h szczotką do czyszczenia
butelek lub d r u c i a n ą .
G а г n с o r ( „ d r u c i o r z " ) ubiera się również na ciemno.
N a spodnie, k u r t k ę czy sweter w k ł a d a długi fartuch l u b
k r ó t k i „ c h a ł a t " . N a ramieniu nosi zwoje d r u t ó w , za pasem
lub w r ę k u trzyma m ł o t e k , nieraz nosi ze sobą rozbity
garnek. Czasem chodzi w p ó ł m a s c e wykonanej z t e k t u r y
lub z p o ń c z o c h y .
Można z a u w a ż y ć w p o w y ż s z y m opisie, że podział na
stroje specjalnie rozwinięte i przebrania skromne odpowiada
podziałowi na „ c z a r n y c h " i „ b i a ł y c h " . Postacie „ c z a r n y c h "
w y r ó ż n i a j ą się maskami i przebraniami specjalnie dla
„ m i k o ł a i " robionymi, natomiast skromne stroje „ b i a ł y c h "
p o w s t a j ą z włożenia ubrania u ż y w a n e g o w życiu codzien­
n y m l u b ewentualnie dość wiernej jego k o p i i (jak n p . infuła
i ornat biskupa). Podział „ c z a r n i " — „ b i a l i " , zawsze mocno
p o d k r e ś l a n y przez górali, nie w y o d r ę b n i a radykalnie d w ó c h
grup, lecz jest podziałem typologicznym. Continuum jakie
t w o r z ą wszystkie postacie „ m i k o ł a i " , ma dwa przeciw­
stawne bieguny w y o d r ę b n i a n e w świadomości społeczności
wiejskiej nio ze względu na strój lecz odmienny stosunek
emocjonalny. D o „ c z a r n y c h " , b u d z ą c y c h grozę, n i k t nie
waha się zaliczyć Deblów, Niedźwiedzi, Lucyfera, Śmierci.
Natomiast na czele mile widzianych „ b i a ł y c h " stoi Biskup,
Paterek, M ł o d a Baba, Pan M ł o d y i t d . Pewne wątpliwości
p o w s t a j ą przy zaklasyfikowaniu t a k i c h postaci j a k : Leśni­
czy, Garncarz, Ż y d i t d . Poszczególni informatorzy mieszają
często ich przynależność, lecz zawsze d ą ż ą do sklasyfiko-

I I . 4. „ D e b o ł " z „ N i e d ź w i e d z i a m i " z „ m i k o ł a i " . K o n i a k ó w — C e n t r u m , pow. Cieszyn. 1972 r.

203

�П. 5. „Mikołaje" z Jaworzynki, pow. Cieszyn. 1949 r.

Zestawienie postaci występujących w „mikołajach" w latach
1060 — 1972. W nawiasach nazwy postaci występujących
przed 1940 r.
1
3— 5(12)
4— 6
1
2—3
I
1
1
1—2

Lucyfer
debły
niedźwiedzie
medula
kominiary
(druciarz)
śmierć
(blacharz)
garncor

1(2)
1(2)
2
1(2—3)
1
1
1
1—2
1 2
1—2
1—2
1- -2

cyeiui
pomocnicy cygańscy
cyganka
(poganiacz)
ten co na koniu
(koń bez głowy)
bocian
szklor
fajerman
kowal
muror
masor
leśniczy

1
i
1
1
1
1(2)
1(2)
2
1
1

żołnierz
(anioł)
doktor
(drużka)
drużba
m ł o d a baba
pan m ł o d y
ministranci
paterek
biskup

wania w ten sposób wszystkich postaci. Opozycja „czarni —
„ b i a l i " jest jeszcze wyraźniejsza w samej akcji o b r z ę d u .
Miejsce akcji obrzędu

13 5|

o &lt;&lt;&lt;
° S'

f S3

Akcja „ m i k o ł a i " odbywa się na w y o d r ę b n i o n y m , z góry
wyznaczonym obszarze. P o n i e w a ż w t y m samym czasie
chodzi zwykle po wsi więcej niż jedna grupa obrzędowa,
cała gromada podzielona jest na sektory, k t ó r e są miejscami
akcji dla poszczególnych grup „ m i k o ł a i " . Przekroczenie
ustalonej t r a d y c j ą strefy kończyło się często b ó j k ą między
grupami przebierańców. Nie przeszkadzało to jednak do­
cierać poszczególnym p a r t i o m „ m i k o ł a i " do sąsiednich,
a nawet dalszych wiosek' . Z kolei obszar przydzielony
danej grupie „ m i k o ł a i " podlegał dalszemu zawężeniu do
pewnych wydzielonych gospodarstw. Trudno określić, j a l
sytuacja ta wyglądała przed I w o j n ą ś w i a t o w ą . Z reguły
jednak j u ż w okresie m i ę d z y w o j e n n y m nie było możliwe
obchodzenie wszystkich gospodarstw we wsi. Wybiera się
więc do dzisiaj zwykle gospodarstwa stojące blisko centrum
lub w większych przysiółkach. Zabudowa ich musi b y ć
tradycyjna, stara, o dużej powierzchni izb, takich przy t y m
k t ó r y c h nie szkoda zniszczyć w czasie h a r c ó w przebierańców
I n n y m w a ż n y m k r y t e r i u m w doborze odwiedzanych gospo
darstw jest autorytet i zamożność p r o w a d z ą c e g o je gospo
d a r z ą " . Poza t y m p r z e b i e r a ń c y chodzą głównie do za
przyj aźnionych i spokrewnionych z s o b ą gospodarzy
Szczególnie t a m , gdzie są m ł o d e dziewczęta. Jeśli w za&gt;
grodzie znajdują się małe dzieci, rodzice ich rzadko pozwalają
wchodzić „ c z a r n y m " , p r z y j m u j ą c t y l k o „ b i a ł y c h " .
5

Cyfry

204

w

nawiasach

- ilość postaci w
1968— 1972

złodzieje

id
o
Akcja obrzędu
a
er

ostatnich

łatach

Akcja zaczyna się od momentu, gdy do wybranego
gospodarstwa wchodzi Żołnierz i p y t a się czy „ m i k o ł a j e "
m o g ą wejść. W t y m czasie cała gromada przebierańców
ustawia się pod p ł o t e m lub w niewielkiej odległości od za­
b u d o w a ń gospodarstwa i czeka na odpowiedź. Nieraz by­
wają odprawieni od drzwi, za co niekiedy odpłacają j a k i m ś
w m i a r ę złośliwym figlem (chowaniem narzędzi, wynosze­
niem ich na dachy domu czy stodoły i t d . ) . Jeśli gospodarze

�godzą się na odwiedziny „ m i k o ł a i " , wówczas Żołnierz
strzela na znak, że m o g ą wejść. W kolejnośoi puszczania
do w n ę t r z a poszczególnych osób w y s t ę p u j ą pewne różnice.
W Istebnej i Koniakowie pierwsze w p a d a j ą Debły powiązano
zo sobą ł a ń c u c h a m i . W y k o n u j ą trzy rytualne gesty, jeden
z D e b l ó w t r z y razy chce wejść do izby, a drugi, stojący
na progu, p r z y w i ą z a n y do niego ł a ń c u c h e m , nie puszcza go.
Przy każdej nieudanej p r ó b i e wejścia pierwszego D e b ł a bije
on korbaczern w podłogę. Przy k a ż d y m diabelskim ruchu
p o p r z y w i ą z y w a n e dzwonki, blaszki i słoma w y d a j ą niemiły,
d r a ż n i ą c y uszy dźwięk. K i e d y %vreszcie D e b ł y w t a r g n ą do
w n ę t r z a izby, biją zobranych „ k o r b a c z a m i " lub s y m u l u j ą
uderzenia. Po pewnej chwili dołącza się do nich jeszcze
jeden, d w ó c h lub trzech D e b l ó w . Kres tej nieraz dość bo­
lesnej zabawie kładzie Żołnierz, k t ó r y w y p ę d z a D e b ł y i w o ł a :
„tańczcie niedźwiedzie" i wpuszcza je do izby. Czasami
Niedźwiedzie prowadzi na sznurach „ m e d u l a " — jako
„ n i a ń k a n i e d ź w i e d z i a " (bywa, że „ m e d u l a " w y s t ę p u j e
w roli grajka, wówczas ma ze sobą h a r m o n i ę ) . Niedźwiedzie
biorą się pod boki i t a ń c z ą w koło. Po k i l k u obrotach wcią­
gają w swój pląs poszczogólnych m i e s z k a ń c ó w . T a ń c z ą
ze wszystkimi, k t ó r z y nio zdołali i m się opłacić. Taijca tego
nie m o g ą u n i k n ą ć dziewczęta bez względu na to, czy dały
okup Niedźwiodziom czy nie, zawsze są wciągane do niedź­
wiedziej zabawy. Czas trwania t a ń c a zależy od ilości dziew­
cząt, jakie są w d a n y m domu. Nieraz u ż y w a się do niego l i n
lub pasów, k t ó r y m i Niedźwiedzie przywiązują dziewczęta
do siebie w kolo. K i e d y partnerki są dostatecznie „ o b t a ń czone", wchodzi Żołnierz i w o ł a : „czarni do pola" i idzie
z Deblami i Niedźwiedziami do n a s t ę p n e g o gospodarstwa.
Po pewnym czasie wchodzą majestatycznie „ b i a l i " z Bisku­
pem i Paterkiem na czole. Jest to moment, w k t ó r y m za­
czynają się „ m i k o ł a j e " w Jaworzynce. T a m D e b ł y z Lucy­
ferem na czele i Niedźwiedziami p r z y c h o d z ą p o d koniec
„ m i k o ł a i " . W r ó ć m y jednak do istobniańskich i koniakowskich „ b i a ł y c h " . P r z e w o d n i c z ą c y im Biskup idzie powoli
z p o w a g ą , daje k r z y ż y k do pocałowania zebranym w koło
ludziom i przez cały czas milczy. T o w a r z y s z ą m u m i n i ­
stranci z dzwonkami i bardzo rozmowny Paterek. On to
wygłasza kazanie o bezbożności domu, do którego przyszedł.
W ó w c z a s za kazalnicę służy m u piec lub stół. N a s t ę p n i e
chce s p o w i a d a ć dziewczęta, upomina m a ł e dzieci, aby
chodziły do kościoła, sprawdza ich zeszyty do religii, chwali je
lub gani w zależności od tego, j a k w y g l ą d a ich znajomość
łtatochizaiu. Czasom Paterek zbiera „ofiarę na kościół".
Obecnie d o k o n u j ą tego Ministranci (otrzymują przeważnie
po 20 zł od jednej osoby).
W czasie, gdy Paterek i Biskup szykują się do odejścia,
wchodzi Pan Młody i biega za dziewczętami, całuje je.
D r u ż b a wchodzi z b u t e l k ą „ w ó d k i " i częstuje „ g o ś c i " .
Młoda Baba w p a d a j ą c zjawia się koło kuchni, wyciąga
naczynia kuchenne, siada na nie i symuluje czynności
fizjologiczne. Potem chodzi po izbie i rozdaje dzieciom
suszone owoce lub cukierki, k t ó r e przynosi w koszyku.
W Jaworzynce przed dwudziestu laty inscenizowano
jeszcze „ ś l u b " ' ? . Zawracano z drogi Paterka, k t ó r y musiał
połączyć ręce „ n o w o ż e ń c o m " , Młodej Babie — „ m ł o d u s z e "
i Panu M ł o d e m u . Przy okazji Paterek wygłaszał do zebra­
nych przemówienie o znaczeniu chrześcijańskiego małżeń­
stwa.
Potem zjawiał się nagle w drzwiach izby Leśniczy
i kazał płacić gospodarzowi za nieostemplowane drzewo,
k t ó r e g o dużo widział na p o d w ó r k u . Gospodarz zazwyczaj
ociągał się z zapłaceniem kary. W ó w c z a s Leśniczy wołał
na pomoc Ż a n d a r m a , a po ostatniej wojnie Milicjanta, aby
-gospodarza z a n i k n ą ł do aresztu. Ż a n d a r m o w i trzeba było
płacić znacznie większą k a r ę , a jeszcze do tego i kaucję
za zwolnienie z więzienia. Ż a n d a r m zwykle nie dowierzał,
czy gospodarz nie zrobi znów czegoś złego i z o s t a w a ł w jego

izbie na k i l k a m i n u t . W t y m czasie n a d c h o d z i ł y inne miko­
łajowe postacie.
D o k t o r znany jest j u ż we wszystkich trzech omawia­
nych wioskach. Natychmiast
po
przyjściu
wyciąga
słuchawkę i chce b a d a ć przede wszystkim dziewczęta.
Starszym zaleca przyniesione przez siebie lekarstwa, roz­
dając k r a j a n ą marchew, suszone łajno kurze, pastylki
z m ą k i ziemniaczanej. K i e d y spełni swe lekarskie obowiązki
wychodzi.
Tymczasem drzwiami i oknami w p y c h a j ą się n a s t ę p n i
„ a k t o r z y " . „ S z k l o r z " wprawia szyby, wybijając całe,
a w s t a w i a j ą c m a ł e k a w a ł k i , jakie przyniósł ze sobą. „ G a r n cor" szuka glinianych g a r n k ó w , a znalazłszy, rozbija je
i drutuje.
Nagle przez okno zagląda Śmierć, siejąc swym w y g l ą d e m
przerażenie, zwłaszcza w ś r ó d dziewcząt i dzieci.
W Jaworzynce przed kilkunastu l a t y popularna b y ł a
rozmowa — przekomarzanie się między gospodarzem
a Śmiercią:
Gospodarz:
— Pani śmirć, ile se b ę d ę jeszcze
żył lot ?
Ś m i e r ć pokazuje dwa lub t r z y palce.
G o s p o d a r z : — Panie bądźcie t a k dobrzy, a prze­
dłużcie m i życie po dwatset r o k ó w !
Ś m i e r ć (kiwa głową i w y c i ą g a rękę do gospodarza):
— Zawsze musi b y ć zapłacone za przedłużenie ż y c i a !
W dalszym t o k u obrzędu w drzwiach klekoce Bocian.
Do izby natomiast wchodzi Ż y d i bije p a ł k ą po głowie
dziewczęta lub tnie n o ż y c a m i w powietrzu. Za n i m K o m i niary w s k a k u j ą na piec i w y m i a t a j ą na środek izby sadze;
niekiedy sami p r z y n o s z ą je w w o r k u i s m a r u j ą n i m i dziew­
częta i innych uczestników obrzędu.
18

Gdy część p r z e b i e r a ń c ó w wyjdzie, wskakuje do w n ę t r z a
„ t e n co na k o n i u " i skacze po piecu, ł a w k a c h i s t o ł a c h .
Skacze bez dodatkowego rozbiegu, co jest uwarunkowane
brakiem miejsca w izbie, a i m wyżoj skacze, t y m większe
uznanie zdobywa sobie w ś r ó d zebranych. Dodatkowo po­
gania go w Koniakowio specjalny „ p o g a n i a c z " bijący
bykowcem o podłogę. W Istebnej przed pięćdziesięciu l a t y
w y s t ę p o w a ł jeszcze „ k o ń bez g ł o w y " , k t ó r y z obu stron
m i a ł po jednym ogonie '. Pod „ k o ń s k ą o b u d o w ą " znajdo­
wało się d w ó c h chłopców. Chodzili oni w przeciwieństwie
do „ t e g o co na k o n i u " powoli i majestatycznie zbliżając się
od czasu do czasu do zebranych. Nagle „ k o ń bez g ł o w y "
podnosił jeden z d w ó c h ogonów a spod niego lała się woda
na stojących najbliżej. Zwykle „ k o ń bez g ł o w y " i „ t e n
co na k o n i u " oczekiwał na Cygana. Jest regułą, że cyganie
idą z coraz większym opóźnieniem w m i a r ę , j a k rośnie
ilość odwiedzanych gospodarstw. Dochodzi wreszcie do
tego, że do ostatnich zagród p r z y c h o d z ą z dwu- i trzygodzin­
n y m opóźnieniem. P o n i e w a ż bardzo są lubiani i u w a ż a n i
za najweselszych „ m i k o ł a i " , wszyscy zebrani oczekują
na nich. Do pierwszych odwiedzanych gospodarstw Cygan
zdąży przyjść jeszcze na czas i podkuje „ t e g o co na k o n i u " .
Nieraz rolę t ę spełnia dodatkowo kowal, k t ó r y w dzisiejszych
„ m i k o ł a j a c h " w y s t ę p u j e j u ż t y l k o sporadycznie. To, co ludzi
dzisiaj najbardziej bawi u Cyganów, związane jest ze spry­
tem w kupowaniu, kradzeniu i w y ł u d z a n i u s p r z ę t ó w , i n ­
wentarza u jednych gospodarzy i sprzedawaniu ich u dru­
gich. Całą t r a n s a k c j ą kieruje Cygan, a towarzyszy m u
Cyganka z dzieckiem „ F e r u s i e m " . Wszystko, co robią,
jest właściwie dla „ F e r u s i a " . Dla niego k u p u j ą w j e d n y m
gospodarstwie gęś za 5 zł, a w drugim sprzedają za 20 zł.
Do częstych dowcipów Cyganów należy kradzenie konia
ze stajni i sprzedawanie go pierwszemu z brzegu mężczyźnie
za 50 zł. Przy czym konia wprowadza się do sieni lub izby
i cała transakcja handlowa odbywa się na oczach wszyst­
kich
zebranych. Cyganka tymczasem w r ó ż y z ręki
lub z k a r t i w ten s p o s ó b również zbiera pieniądze
1

205

�(po 5—10 zl od osoby). Po przejściu Cyganów gospodarze
znajdują swój inwentarz i s p r z ę t y często w odległych od
siebie zagrodach. Bardzo rzadko zdarzała się potrzeba
interwencji milicji.
„Mikołaje" a wieś

ficzny stosunek do „ m i k o ł a i " maja starzy gospodarze,
k t ó r z y w czasach swej młodości sami brali w nich udział.
Barwnie opisując ilustrują swe wspomnienia zdjęciami
z dawnych obrzędów, k t ó r e posiada k i l k u gospodarzy .
Przez pryzmat w ł a s n y c h przeżyć z czasów młodości widzą
starsi góralo współczesne obrzędy, k t ó r e dopiero w k i l k u
ostatnich latach ulegają widocznym p r z e m i a n o m . Inaczej
odbierają je i w s p o m i n a j ą mężczyźni p a m i ę t a j ą c y dobrze
stroje przebierańców i przyjmowanie grup o b r z ę d o w y c h
w gospodarstwach, a inaczej kobiety, k t ó r e raczej zachowały
pamięć o własnych perypetiach, kulaniu się z „niedźwie­
dziami", uciekaniu przed Kominiarzami i Ż y d e m .
Mimo dość częstych r o z m ó w w zimowe wieczory na te
tematy nie wykształciła się we wsiach jasna interpretacja
mityczna „ m i k o ł a i " . Tłumaczenie sensu tego obrzędu, jakie
aktualnie m o ż n a s p o t k a ć w Jaworzynce, Istebnej i Konia­
kowie, jest bardzo skromno. M o ż n a go r e k o n s t r u o w a ć
w oparciu o wypowiedzi mówiące o radości z pozostawionego
b a ł a g a n u , możliwości „ w y ż y w a n i a s i ę " — „ z d z i c z e n i a " przez
robienie tego, czego nie wolno robić normalnie.
Do pogłębienia i częściowego w y j a ś n i e n i a tego pro­
blemu m o ż n a jedynie dojść w drodze zestawienia informacji
z szerszego obszaru, otaczającego toren b a d a ń .
Pewne dane m o ż e m y też u z y s k a ć przez zestawienie
ze sobą s t r u k t u r obrzędów zimowych z części żywieckiej
i śląskiej Beskidu. Będzie to jednak możliwe, gdy zastosu­
jemy t ę s a m ą m e t o d ę w opisie wszystkich p o r ó w n y w a n y c h
obrzędów. W p o w y ż s z y m artykule s t a r a ł e m się zbliżyć opis
do analizy teatrologicznej z a k ł a d a j ą c widowiskową struk­
t u r ę obrzędów.
21

22

Podczas akcji o b r z ę d u interesująco kształtuje się sto­
sunek p r z e b i e r a ń c ó w do pozostałej części wsi i wsi do
p r z e b i e r a ń c ó w . „ M i k o ł a j e " — j a k już wspomniano po­
wyżej — m a j ą pewne uprawnienia, jakich nie posiada
normalnie członek społeczności wiejskiej. K a ż d a p o s t a ć
z „ m i k o ł a i " ma inną skalę specjalnego uprzywilejowania.
„ B i s k u p a " , k t ó r e m u nie wolno pić alkoholu i h u l a ć z dziew­
c z ę t a m i , n i k t spośród widzów nie może p o p c h n ą ć czy
u d e r z y ć . „ N i e d ź w i e d z i e " m o g ą się szarpać i k u l a ć po podło­
dze z dziewczętami, przy czym ż a d n a z dziewcząt, k t ó r a
nie zdoła i m się siłą lub sprytem w y r w a ć , nie. może mieć
do nich pretensji za swoją o p ł a k a n ą sytuację nawet wtedy,
gdy pozna pod przebraniem swego największego w r o g a .
Podobnie do Garncarza i Kominiarza poszkodowani nio
m o g ą rościć pretensji za rozbijane garnki, szyby i wysmaro­
wane ubranie. „ M i k o ł a j e " są zawsze mile widziani. I c h
poszczególne postacie wywołują z góry z a k ł a d a n e reakcjo
u mieszkańców wsi i mieszczą się w p r z y j ę t y c h ramach
spełniając oczekiwania, jakie zwykło się wiązać z k a ż d y m
przebraniem. D o k t ó r i Młoda Baba są często witani
salwą ś m i e c h u . Niedźwiedzie i D e b ł y b u d z ą przerażenie,
a „ t e n co na k o n i u " zachęca swymi podskokami w sieni
do oglądania dalszych akrobatycznych popisów. Specy20

PRZYPISY
1

Informacja od kierownika działu obrzędowości
w Muzeum Etnograficznym w Krakowie Z. Reinfussowej.
Cz. W i t k o w s k i , Doroczne polskie obrzędy i zwyczaje
ludowe, K r a k ó w 1965, s. 18—19.
' O. Kolberg, Lud..., Krakowskie, cz. I , K r a k ó w 1871,
s. 312—313.
J. Ligęza, Śląska kultura ludowa, Katowice 1948,
s. 28.
J . Stolafik, Hrycava, Ostrava 1958.
6 Informacje o obrzędzie „ m i k o ł a i " pochodzą z b a d a ń
terenowych obrzędowości dorocznej przeprowadzonych w la­
tach 1970—1972 w Istebnej, Jaworzynce i Koniakowie,
w W3 niku k t ó r y c h uzyskano ok. 60 w y w i a d ó w znajdują­
cych się obecnie w archiwach I H K M P A N w Krakowie,
K E S Ш w Krakowie i K E U W r . we W r o c ł a w i u .
Informacje o „ m i k o ł a j a c h " w Jaworzu i Zabrzegu
p o c h o d z ą z Archiwum Muzeum w Bielsku-Białej.
W g informacji J . J . z Istebnej, m a t e r i a ł y terenowe
w Archiwum KES U J .
» W g informacji D . U . z Jaworzynki, m a t e r i a ł y tere­
nowe w A r c h i w u m K E S U J .
Jest to jedyny w y j ą t e k w y s t ę p o w a n i a w „ s t a r s z y c h
m i k o ł a j a c h " m ł o d y c h chłopców, nie wchodzą oni jednak
zupełnie do grupy obrzędowej, nie m a j ą c wszystkich nale­
ż n y c h c z ł o n k o m praw, np. picia alkoholu na zakończenie
obrzędu.
2

4

5

7

7

8

1 0

1 1

W g informacji L . J., J . B . i U . D . z Jaworzynki
m a t e r i a ł y terenowe w A r c h i w u m K E S U J .
W g informacji L . M . z Istebnej, A r c h i w u m K E S U J .
Opis strojów w y s t ę p u j ą c y c h w obrzędzie postaci
obejmuje t y l k o te, k t ó r e w y s t ę p o w a ł y w ciągu ostatnich
12 lat (1960—1972).
Nazwy w nawiasach są i n n y m i , rzadziej u ż y w a n y m i
określeniami danej postaci.
W g informacji К . M . z Istebnej i W . J . z Koniakowa,
A r c h i w u m K E S U J i I H K M P A N w Krakowie.
16 W g informacji W . A. z Koniakowa, A. K . i J. K .
z Istebnej, D . U . z Jaworzynki, m a t e r i a ł y teTenowo Ar­
chiwum K E S U J w Krakowio.
• W g informacji R. D . i N . M . z Jaworzynki, m a t e r i a ł y
terenowe A r c h i w u m K E U W r . we W r o c ł a w i u .
i ' Tamże.
i9 W g informacji J . K . z Istobnej, m a t e r i a ł y terenowe
A r c h i w u m K E U W r we W r o c ł a w i u .
го W g informacji J. J . z Istebnej, m a t e r i a ł y terenowe
A r c h i w u m K E S U J w Krakowie.
Zdjęcia te w y k o n a ł zawodowy fotograf, k t ó r y
w grudniu 1949 r. przejeżdżał przez wsie (własność J . B .
z Jaworzynki).
Wielu i n f o r m a t o r ó w jest zdania, iż w ciągu ostatnich
trzydziestu lat niewiele się zmieniło w obrzędach „ m i k o ł a i " .
T w i e r d z ą jedynie, że zmienił się teren penetracji grup
„ m i k o ł a i " , ograniczony obecnie t y l k o do centrum wsi.
1 2

1 3

1 4

1 5

7

2 1

2 2

Fot.: Autor — il. 1-5.

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="8450" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="8429">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/d856eaeb4bcd0172b1053270c85c9d36.pdf</src>
        <authentication>eb94cdb06427f01801dd261763057e87</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100961">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:4589</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100962">
                <text>1973</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="49">
            <name>Subject</name>
            <description>The topic of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100963">
                <text>malarstwo ludowe</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="100964">
                <text>Krakowskie - sztuka ludowa</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100965">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:4262</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100966">
                <text>Źródła malarstwa ludowego w krakowskiem / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1973 t.27 z.3</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100967">
                <text>Polska Sztuka Ludowa 1973 t.27 z.3; s.171-179</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="39">
            <name>Creator</name>
            <description>An entity primarily responsible for making the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100968">
                <text>Czajkowski, Jerzy</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100969">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100971">
                <text>Instytut Sztuki PAN</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100973">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100982">
                <text>R

H

I

W

U

M

О

н

R

N

Jerzy Czajkowski

ZRODŁA

D O MALARSTWA

LUDOWEGO

Dawna twórczość malarska należy do grupy stosun­
kowo słabo zbadanych dziedzin sztuki ludowej. Stało się tak
nie dlatego, że brak jest o b i e k t ó w do b a d a ń , ale przede
wszystkim z tego powodu, iż obrazy na p ł ó t n i e , papierze
czy rzadziej na blasze z reguły nie b y ł y sygnowane ani da­
towane ( i l . 1). Chronologię o b i e k t ó w zebranych w muzeach
opiera się głównie na wiadomościach uzyskanych od ostat­
nich właścicieli, k t ó r z y bardzo rzadko m o g ą udzielić praw­
dziwie rzetelnych danych, p o z w a l a j ą c y c h ściścle d a t o w a ć
stare obraz}-.
Analiza treści, stylu i techniki wykonania pozwala na
ewentualno wysuwanie hipotez d o t y c z ą c y c h w s p ó l n o t y
warsztatowej pewnych grup okazów, ale przy nieznajomości
o ś r o d k a produkcji nie daje możliwości zlokalizowania ich
proweniencji. S t ą d też cenne są nawet drobne wzmianki

W

KRAKOWSKIEM

źródłowe, k t ó r e d o r z u c a j ą nieco informacji do historii ludo­
wego malarstwa.
Zarówno w Wojewódzkim Archiwum Państwowym
w Krakowie, j a k i w zbiorach innych instytucji, zachowało
się nieco d o k u m e n t ó w z tego zakresu, k t ó r e wykorzystywali
już różni a u t o r z y . Rozpatrywano jo jednak pod k ą t e m
malarstwa w ogóle, a nie ludowego.
W przeciwieństwie do innych cechów, k t ó r y c h dzieje
zostały poznane, cech malarski w Krakowie nie doczekał się
do tej pory pełnego opracowania. P r z y c z y n ą tego jest niewiel­
ka — j a k dotychczas — liczba znanych d o k u m e n t ó w .
Najstarsza w i a d o m o ś ć o istnieniu w Krakowie cechu
skupiającego malarzy i goldszlagierów dotyczy roku 1490.
D a t a t a z o s t a ł a wymieniona w późniejszym o lat 80 przy­
wileju Zygmunta Augusta z dnia 1 . V I I . 1570 г., k t ó r e g o
1

П. 1. Wjazd Jezusa do Jerozolimy, ol./pł. W y k . A n t o n i Krząstkiowicz w Żywcu 1851 r.

l^JLŁi-H ^ {.iłiiV*i

п Л t- l i J»XAŁŁJKL..
171

�kopio znajdujemy w P a ń s t w o w y m A r c h i w u m W o j e w ó d z k i m
w K r a k o w i e . Najbardziej interesujący nas fragment tego
dokumentu b r z m i :
, A iż nas też dochodzi pewna wiadomość tego, że
sioła cudzoziemców z inszych p a ń s t w i królestw podano
nasze r o z m a i t ą r o b o t ą ich rzemiosłu należącą n a d j e ż d ż a j ą
k u wielkiemu zepsowaniu ich i nie malej szkodzie. Dlatego
m y , aby w rzemiośle swoim bez u t r a t y żyli, na ż ą d a n i e t y c h
to goldszlagicrom i malarzom niniejszym listem i m t ę pre­
r o g a t y w ę dajemy, aby ż a d e n cudzoziemiec z inszych p a ń s t w
i królestw nie siniał się w a ż y ć na gołdszłagiery i malarze
krakowskie, roboty żadnej wozić, ani p r z e d a w a ć , a zwłaszcza
abszlagu. feingoltu, gwiszgultu, srebra bitego..."
W dniu 5.111.1581 r. malarze krakowscy u z y s k u j ą po­
twierdzenie swego przywileju przez króla Stefana . Z do­
k u m e n t u tego wybieramy najciekawsze dla nas fragmenty:
kto chce zostać mistrzem ... ma sporządzić meistersztuk, jako t o : obraz Najświętszej M a r y i Panny z Dzieciąt­
kiem Jezus, po w t ó r e obraz Zbawiciela świata, po trzecio
S. Jerzego na koniu, k t ó r e to sztuki majstrowie oglądać
m a j ą , dla przekonania się, czyli on w przyszłości może t u
zostać mistrzem i ich rzemiosło sobie o b r a ć . W s z a k ż e nie
należy w t y m względzie zbyt wiele w y m a g a ć od biednych
towarzyszy...'-.
...Ktoby nie mial prawa miejskiego albo cechowego,
gdziekolwiek by mieszkał, czy na Stradomiu. na Kazimie­
rzu lub na Klcparzu, temu nie m a j ą pozwolić roboty swe
p r z e d a w a ć z n a s z ą p o m o c ą w mieście, ale t y l k o w czasio
j a r m a r k u , kiedy k a ż d e m u to jest wolno.
Jeżeliby kto przywiózł tablice, chusty lub papiery ma­
lowane, k t ó r e by przynosiły uszczerbek rzemiosłowi, na ten
czas ecohmistrzo z naszymi sługami m o g ą takowe pozabie­
rać, oprócz j a r m a r k u , a zaś drobno przedmioty malowane,
k t ó r e nie p r z y n o s z ą uszczerbku w rzemiosło to wolno prze­
d a w a ć w dnie targowe..." .
W 1638 r. W ł a d y s ł a w I V potwierdza dawne ustawy
cechowe malarzy z nowo przydanymi a r t y k u ł a m i , z k t ó ­
rych wybieramy dwa k r ó t k i e a k a p i t y :
„ . . . k t ó r y by towarzysz (malarski) cłieiał mistrzem kra­
kowskim zostać ... ma sztuki robić naznaczono według
przywileju, to jest: K r u c y f i k s , P. Maryc w drodze do E g i p t u ,
S. Jerzego na koniu...
I t e m . J e ś l i b y n i e d o s k o n a ł y b y ł w sztuce malarskiej, ma
być wodle uznania m i s t r z ó w karany, od każdej sztuki dwa
talary i kolacją p o d ł u g p r z e m o ż e n i a swego ...A jeśliby się
takowy towarzyszem b ę d ą c p a r t a n i n ą bawił, albo mistrzom
przeszkodę czynił ... t a k i ma b y ć karan d w u d z i e s t ą tala­
rów..."
W 1783 r. powstaje nowy statut cechu malarzy kra­
kowskich, k t ó r y król S t a n i s ł a w August zatwierdził w dniu
13.111.1784 г.? Czytamy tam m . i n . :
„7. Uczeń zostawszy czeladnikiem i towarzyszem ma
rok u swego magistra robić..., zaś po wyjściu roku ma pójść
na wydoskonalenie lepsze siebie do g ł ó w n y c h miast na lat 2
i stanowić się nie ma, p ó k i t y c h lat dwóch nie odbędzio lub
z przyczyn t y c h samy eh słusznych d w ó c h lat u magistra t u ­
tejszego aktualnie za towarzysza nie w y r o b i .
8. Ż a d e n z t o w a r z y s z ó w nie ma się żadnej roboty podej­
m o w a ć na swoją s t r o n ę . . .
2

1

5

6

17. Żaden z p a n ó w magistrów nie ma obrazów po mieście
i wszelkich domach i miejscach na przedaj roznosić, lecz je
w domu ma p r z e d a w a ć , gdyż s t ą d wielka h a ń b a dla kon­
gregacji dzieje się...
19. Aże jako wyżej dawnemi ordynacjami i ich kon­
firmacjami ostrzeżono jest, by się n i k t tej professyi i sztuce
przeszkadzać nie ważył..., aby ż a d e n innej kondycyi czło­
wiek, w tej kongregacyi wpisany nie b ę d ą c , ż a d n y m prot•'katem, sposobem i t y t u ł e m , t a k w nanoszeniu, robieniu,
przywożeniu z p a r t y k u l a r n y c h miast krajowych wszelkich
172
T

r o b ó t malarskich, k t ó r e się r ó ż n y m i kolorami, farbami, zło­
tem, srybrom, lakierowaniem, klijern lub olejem robią, t u
do miasta K r a k o w a jako i przedmieścia jego na przedaj
nanosić, nawozić pod jakimkolwiek pretekstem, na zniszezenio i zrujnowanie mieszczan krakowskich ... nie ważył...,
wyjąwszy virtuosos viros obrazy i portrety m a l u j ą c y c h ,
i ci prostych r o b ó t robić nie m a j ą , ani w nich przeszkadzać...
malarzom krakowskim nie b ę d ą powinni..."
Nieco wcześniejsze od ostatniego dokumentu jest za­
rządzenie rektora U J Stanisława Filipowicza wydane po­
między 1747 a 1758 r. Przytaczamy je na k o ń c u zestawienia.,
g d y ż nie ma ono już, jak wszystkie powyższe, charakteru
statutu. Jest to rozporządzenie ..O p o r z ą d k u między panami
magistrami w podejmowaniu się roboty malarskiej", w k t ó ­
r y m przeciwstawiona została pracom artystycznym „...in­
sza i najpodlejsza robota klijowana, czyli to na płótnie,
czyli to na drewnie..." . Między i n n y m i rektor nakazuje:
7

„...aby panowie magistrowie kunsztu malarskiego,
k t ó r z y w malowaniu obrazów, l a n c z a w t ó w (!), kopersztychów i w t y m podobnych inwencyj m a j ą biegłość i dosko­
nałość t ą ż s a m ą s z t u k ą i r o b o t ą , aby się bawili i nią się kontentowali, k t ó r z y zaś r o b o t ą złocenia i chińszczyznę p r a k t y ­
k o w a ć u m i e j ą tąż s a m ą s z t u k ą aby się bawili i n i ą się kontentowali do inszej nie rzucając się, k t ó r z y zaś na ostatek
t y l k o do samej roboty klijowanej są sposobni żadnej innej
p o d e j m o w a ć się nie p o w i n n i . . . "
8

Oprócz podanych wyżej d o k u m e n t ó w istnieje jeszcze
k i l k a innych, k t ó r y c h treść lub fragmenty podamy w trakcie
omawiania poszczególnych z a g a d n i e ń .
Nie ulega wątpliwości, że krakowski cech malarzy sku­
piający jednocześnie pozlotników i szklarzy, a w późniejszym
okresie również szpalerników, istniał już w X V w. Jak do­
w o d z ą wykazy sporządzone, przez W. (J ąsiorowskiego
i E . Rastawieckiego, w cechu krakowskim rejestrowani byli
malarze w y w o d z ą c y się rodem z najrozmaitszych miast nie­
mal z całej Polski i z zagranicy . W X V I I i X V I I I w. nie­
k t ó r z y malarze rekrutowali się również z podkrakowskich
wsi, jak np. Marcin Chochelek syn m ł y n a r z a z Luborzycy,
wyzwolony na towarzysza w 1624 r „ Stanisław Derysarz
z Iwkowej wyzwolony w 1784 r. i i n n i " .
5

1

Statut cechu malarzy był analogiczny jak w innych
cechach. Ulegał on jednak ciągłym korektom, j a k świadczą
0 t y m m.in. tzw. majstersztyki, k t ó r e malarz-czeladnik m i a ł
w y k o n a ć przy przyjęciu go na mistrza. W 1581 r. obowią­
z y w a ł y 3 obrazy, t j . N M P z Dzieciątkiem,-Zbawiciela ś w i a t a
1 św. Jerzego. Natomiast w 1638 r. pozostał t y l k o św. Jerzy,
a w miejsce dwu pierwszych obowiązywał U k r z y ż o w a n y
i Ucieczka do Egiptu (oba dok. cyt. wyżej). Jest to w za­
sadzie kwestia marginesowa, o tyło jednak interesująca, że
p o s t a ć św. Jerzego obca jest polskiemu malarstwu ludowemu
na płótnie i papierze, chociaż w y s t ę p u j e w grafice ludowej.
Majstersztyki obowiązywały ogół nowo kreowanych
mistrzów, m o ż n a się było jednali niekiedy od nich w y k u p i ć ,
a np. w przypadku, gdy czeladnik był synem malarza, robił
on czasami t y l k o jeden obraz majstorsztykowy albo w ogól o
nie p r z e d s t a w i a ł żadnego dowodu swoich umiejętności.
W ten sposób zdarzało się, że mistrzem zostawał człowiek
dość słabo znający swój fach, ewentualnie mało uzdolniony,
T a k i zaś mógł p r a c o w a ć wyłącznie dla. mniej wybrednych
odbiorców. I n t e r e s u j ą c y przy t y m jest jeden zwrot w przy­
wileju króla Stefana, informujący, że od biednych towarzy­
szy przy prz3'jmowaniu ich na mistrza „nie należy w t y m
względzie zbyt wiele w y m a g a ć " . Jest oczywiste, iż tego ro­
dzaju zwrot nie mógł pochodzić od króla, lecz b y ł sformuło­
waniem przedstawionym przez cech. To zaś oznaczało, że
sami mistrzowie cechowi dopuszczali istnienie dwu r ó ż n y c h
n u r t ó w malarstwa: jednego, w ramach k t ó r e g o tworzono
dzieła przynajmniej poprawne, i drugiego będącego za-

�I I . 2. Śmierć

Św. Józefa,

ol./pl. 1864 r. K r a k ó w — P l u s z ó w .

pewno na u s ł u g a c h ludzi m a l o z a m o ż n y c h . Ten drugi n u r t
m i a ł b y więc charakter ludowy, a jego początki - - jak wy­
n i k a z dokumentu — sięgają X V I w. Przypuszczenie to
znajduje zresztą potwierdzenie w t y m samym przywileju
z 1581 г., w k t ó r y m jest mowa o sprzedaży biblie, chust lub
papierów malowanych, k t ó r o nawet w fhritiit tandetnej
mogły być sprzedawane, ale wyłącznie na jm-tiuuvti. Nie ma
t u wprawdzie m o w y o obrazach, zaś pod o!:-. .&gt;! . . v m tablie,
chust czy p a p i e r ó w malowanych mogły k r , {• ,-ię uiż.no wyro­
by. W ą t p l i w e jednak, b y mogły to być np. koilryny deko­
racyjne, g d y ż do 1603 r. k o ł t r y n i a r z o mieli osobny cech,
k t ó r y zapewne sam regulował swoje sprawy, a poza t y m
papierowe k o l t r y n y — jak twierdzi Jan P a c h o ń s k i — roz­
powszechniły się dopiero w końcu panowania Augusta I I I .
Jest oczywiste, że w cechu malarskim zrzeszającym za­
r ó w n o a r t y s t ó w wysoliiej klasy, jak i bardzo miernych rze­
mieślników, nie mogło b y ć nigdy jednomyślności. Dopiero
jednak w 1745 r. doszło do pierwszego r o z ł a m u , kiedy to 12
malarzy p o d d a ł o się pod p r o t e k c j ę Akademii K r a k o w s k i e j .

Pomijam tu wszystkie; perypetie cechu i t y c h kilkunastu ma­
larzy, k t ó r z y woleli zwierzchnictwo Akademii, gdyż t y m i
sprawami zajęła się już M . C b a m c ó w n a . D l a nas natomiast
istotniejszy jest fakt, że nawet ci malarze, nad k t ó r y m i
m i a ł a roztoczyć opiekę Akademia, reprezentowali bardzo
zróżnicowań)' poziom. W y n i k a to jasno z wypowiedzi rek­
tora Filipowicza, k t ó r y odróżnia p o d ł ą r o b o t ę klejową od
innych doskonalszych sztuk, a ponadto p o d k r e ś l a on, że
wśród malarzy są taey, k t ó r z y są zdolni t y l k o do r o b ó t kle­
jowych.

11

1 2

13

Można sądzić, że już co najmniej od poł. X V I I I w.
plobejski n u r t malarstwa stale p r z y b i e r a ł na sile. Wyrazom
tego jest nowy statut cechu malarzy z 1783 г., w k t ó r y m
zastrzega się, by malarze a r t y ś c i — virtuosos viros -— nie
przeszkadzali i n n y m w w y k o n y w a n i u prostych r o b ó t . A ja­
kie to mogły b y ć roboty wyraził najlepiej sam Hugo Koł­
łątaj stwierdzając, że krakowscy malarze u m i e j ą jedynie
„ r a m y złocić i karety p o k o s t o w a ć lub ś w i ę t y c h P a ń s k i c h
z k r z y w y m i g ę b a m i m a l o w a ć " (1780 г . ) . к Trzeba p r z y z n a ć ,

173

�że H . K o ł ł ą t a j , k t ó r y akurat powrócił z Włoch i sam znał się
na malarstwie, miał pełne prawo w y r a ż a ć t a k ą opinię (po­
m i j a m y t y l k o , czy miał prawo uogólniać), g d y ż cech kra­
kowski p r z y j m o w a ł w t y m czasie za m i s t r z ó w malarzy da­
lekich od doskonałości. I t a k np. w 1747 r. cech przyjmuje
do swgo grona Mikołaja Stojkowskiego, w zasadzie samouka,
zastrzegając jedynie, b y „wielkich r o b ó t nie p o d e j m o w a ł " .
Walentego K a m i ń s k i e g o uznano za magistra sztuki malar­
skiej w 1776 r „ ale jednocześnie cech postanawia, że winien
się on t y l k o klejową r o b o t ą z a j m o w a ć . Charakterystyczny
jest p r z y k ł a d malarza Popławskiego, k t ó r y m a l o w a ł w koś­
ciele O.O. D o m i n i k a n ó w i K a r m e l i t ó w , w kościele N M P
w r y n k u , czy t e ż u św. Tomasza. T e m u ż to Pop­
ł a w s k i e m u zakazano w 1766 r. „nosić, p r e z e n t o w a ć i sprze­
d a w a ć obrazów źle malowanych". Natomiast Józefa Jac­
kowskiego, k t ó r y wszedł do cechu w 1788 r. a zmarł 20 lat
później, cech skazał w 1794 r. na oddanie dwóch świec półfuntowych „ z a odmalowanie obrazów w niczom nie podob­
nych do ludzkiego w y o b r a ż e n i a " .
13

P r z y k ł a d y powyższe dowodzą, że w 2. poł. X V I I I w .
cech malarski b y ł j u ż p r z e ż y t k i e m . Główny trzon jego sta­
t u t u wypracowany w czasach średniowiecznych nie mógł
zadowolić wszystkich zrzeszonych, k t ó r z y prawdopodobnie
w sposób ś w i a d o m y dzielili się na dwie grupy, wykorzystu­
jące jednak takie samo zapotrzebowanie społeczne. Nie­
wątpliwie, przy podziało t y m d e c y d u j ą c ą rolę o d g r y w a ł y
zdolności i umiejętności. Gdyby jednak nie istnieli odbiorcy
obrazów „źle malowanych", nie b y ł o b y jednego z proble­
m ó w (jakości towaru) w a l k i w e w n ą t r z c e c h o w e j , k t ó r a do­
p r o w a d z i ł a w 1745 r. do k r ó t k o t r w a ł e g o oddzielenia się
z cechu grupy malarzy. D ł u g o t r w a ł a walka uwieńczona zo­
s t a ł a sukcesem w 1818 г., kiedy to p o w s t a ł a w ramach
Uniwersytetu Jagielońskiego Regularna Szkoła Sztuk P i ę k ­
nych, chociaż nie zniesiono jeszcze przymależnośei a r t y s t ó w 1 6

r

malarzy do cechu skupiającego w o w y m czasie zarówno kra­
kowskich malarzy, j a k i rzemieślników-malarzy oraz lakier­
ników. P o w o ł a n i e Szkoły Sztuk P i ę k n y c h wzmogło jednak
a k t y w n o ś ć a r t y s t ó w - m a l a r z y , k t ó r z y spowodowali, że w
1820 r. Zgromadzenie R e p r e z e n t a n t ó w K r a j u Krakowskiego
rozwiązało cech. Formalna likwidacja organizacji cechowej
musiała jednak s p o t k a ć się z n a t u r a l n y m oporem ze strony
większości jej członków. Dowodzi tego list Michała Stacho­
wicza, Józefa Rybkiewicza i Jana Zamojskiego skierowany
dnia 29.XII.1821 r. do Senatu R z ą d z ą c e g o Rzeczypospoli­
tej K r a k o w s k i e j z p r o ś b ą o egzekwowanie u c h w a ł y z 1820 r.
oraz drugi list o podobnej treści z dnia 19.IV. 1822 r. Wresz­
cie w 1825 r. doszło do ostatecznego wyłączenia a r t y s t ó w malarzy z cechu, w k t ó r y m zgrupowali się j u ż wyłącznie
rzemieślnicy. Nie wykluczone, że pozostali w n i m również
malarze obrazów ludowych, chociaż bezpośredniego dowodu
na to nie mamy. W liście starszych Zgromadzenia skiero­
wanym do Senatu duia 26.VI.1827 r. jest wprawdzie mowa
o malowaniu i malarzach, ale m o ż e t u chodzić z a r ó w n o
o malarzy ścian, j a k i m e b l i . Jedno zdaje się n i e w ą t p l i w e ,
bez względu na to, czy malarze p r o d u k u j ą c y obrazy dla
najszerszych mas b y l i zrzeszeni, czy też pozostali poza Zgro­
madzeniem — uzyskali oni od momentu w y ł ą c z e n i a się ma­
larzy virtuosos viros pełnię swobody, k t ó r e j nie m o g ł y krę­
p o w a ć j u ż ż a d n e przepisy i u c h w a ł y . B y ł to okres masowego
rozwoju malarstwa ludowego w Krakowie, a prawdopodob­
nie również w miejscowościach podkrakowskich, d o k ą d
mogli się rozejść malarze o słabszych kwalifikacjach, sku­
pieni dotychczas w warsztatach swych mistrzów.
17

18

W przytoczonych na wstępie fragmentach d o k u m e n t ó w
uwidacznia się jeszcze jeden problem, k t ó r y do tej pory nie
został poruszony, a mianowicie handel obrazami. W wiekach
ubiegłych obrazy zamawiano zwykle bezpośrednio u mis­
trza w warsztacie. Obok tego praktykowano o b w o ź n y handel

�w y t w o r a m i sztuki malarskiej, co zostało m . i n . w y p u n k t o ­
wane w przywileju z 1570 r. Mimo iż z dokumentu tego nie
m o ż e m y wnioskować, aby b y ł a t a m mowa o malarstwie l u ­
dowym, to jednak interesujący jest fakt, jak daleko sięgają
tradycje takiego handlu.
Jak nierealny b y ł całkowity zakaz handlu obwoźnego
w przywileju Z y g m u n t a Augusta świadczy najlepiej do­
kument z 1581 г., w k t ó r y m całkowicie świadomie dopusz­
czono zarówno rodzimy, j a k i obcy element do handlu wy­
tworami sztuki, ograniczając t y l k o jego powszechność do
dni jarmarcznych, „ k i e d y k a ż d e m u to jest wolno". Podobnie
zresztą p o s t ę p o w a n o i w innych cechach, np. przy handlu
wyrobami stolarskimi pochodzenia wiejskiego, k t ó r e wolno
było s p r z e d a w a ć ich producentom w dnie targowe i jarmar­
czne. '
1

W wieku X V I I i X V I I I m o ż n a było również n a b y w a ć
obrazy w sklepach handlarzy, przy czym w n i e k t ó r y c h z nicłi
sprzedawano również obrazy dwustronne. Informacja t a
podana przez J . P a o h o ń s k i e g o jest o tyle interesująca, że
dwustronnie malowane obrazy na blasze produkowali rów­
nież w 1. pol. X I X w. malarze l u d o w i .
20

21

W połowie X V I I I w. handel o b n o ś n y musiał b y ć zja­
wiskiem dość c z ę s t y m , skoro omawiano go na jednej sesji
cechu w dniu 19.V.1766 r. Zakazano przy t y m „nosić, pre­
z e n t o w a ć i p r z e d a w a ć obrazów źle malowanych, osobliwie
P o p ł a w s k i e m u " , o k t ó r y m w s p o m i n a l i ś m y już w y ż e j . Bar­
dzo silnie uwypuklona została sprawa handlu w statucie
z 1783 r. K r a k o w s k i cech malarski rozciągał zakaz handlu
nie t y l k o na obszar miasta, ale wszystkicłi miejsc, co t y l k o
dowodzi, że niehonorowy dla tutejszego cechu handel poza
m u r a m i pracowni musiał b y ć na p o r z ą d k u dziennym. B y ł
to jednak — j a k wiemy — okres rozpadu organizacji cecho­
wej, k t ó r a nie b y ł a j u ż w stanie przeciwdziałać konsekwent­
nie rozwojowi takiego handlu, t y m bardziej, że uprawiali go
z a r ó w n o członkowie samego cechu, j a k i różnego rodzaju
„ p a r t a c z e " i „przeszkodnicy . Obraz Canaletta Ulica Mio­
dowa w Warszawie, czy też p o s t a ć wędrownego o b r a ź n i k a
z akwareli Norblina lub K . W . Kiclisińskiego potwierdzają,
że w o w y m czasie łiandel obnośny — i to obrazami ludowymi
— b y ł już w Polsce zjawiskiem powszechnym. N a d m i e ń r n y ,
że dla Krakowskiego p o s t a ć wędrownego handlarza obrazami
chodzącego po wsiacłi poświadczona została źródłowo
w 1736 r .

t y m n a d m i e n i ć , że w n i e k t ó r y c h przypadka cl i nie podano
treści, w y m i e n i a j ą c t y l k o liczbę i cenę. N p . w taksie po
zmarłej pani Optołowiczowej (kon. X V I I I w.) zanotowano
m . i n . „ o b r a z k ó w p ó ł a r k u s z o w y c h za szkłem s z e ś ć " o war­
tości 1 zł 6 gr, w innej zaś taksie (1787 г.), przy której nio
podano nazwiska byłego właściciela wymieniono szczegó­
łowo 13 obrazów, a na k o ń c u podano „ 2 2 m a ł y c h o b r a z k ó w
w cenie 6 zł 6 gr".
Z wymienionych obrazów t y l k o przedstawienie M a t k i
Boskiej Częstochowskiej powtarza się pięciokrotnie, pozo­
stałe zaś zanotowane są przeważnie jeden, a czasem dwa
razy.
W wielu wypadkach przy temacie obrazu podawano, że
jest malowany na płótnie, lub na papierze, natomiast prawie
zawsze zaznaezano wartość obiektu w momencie spisu.
Pozwala to na wyciągnięcie pewnych w n i o s k ó w ; obrazy na
płótnie b y ł y daleko droższe, a cena ich w a h a ł a się w grani­
cach 1 do 8 zł, z t y m że najczęściej w a r t o ś c i o w a n o 2 do 4 zł.
Natomiast wycena obrazów papierowych nie sięgała wyso­
kości 1 zł, a nieraz miała w a r t o ś ć t y l k o jednego do p ó ł t o r a
łokcia lnianego p ł ó t n a . s Dlatego t e ż w t y c h przypadkach,
w k t ó r y c h przy wymienionych obrazach podawano w y c e n ę ,
a nie pisano na czym jest malowany, ł a t w o samemu postawić
odpowiedni wniosek.
W inwentarzu po Błażeju K o z ł o w s k i m spisanym 12 X l
1751 i', znajdujemy obraz papierowy z namalowanym św.
Janem Nepomucenem (wart. 15 gr). Data śmierci Kozłow­
skiego pozwala na stwierdzenie, że tego rodzaju obrazy ro­
biono w Krakowie j u ż co najmniej w połowie X V I I I w.,
a prawdopodobnie nawet wcześniej, skoro w Częstochowie
analogiczne poświadczone są dokumentem z 1718 r .
Kwestia lokalizacji warsztatu pozostaje w t y m w y p a d k u
bez znaczenia, jako że i K r a k ó w b y ł p o w a ż n y m ośrodkiem
k u l t o w y m i handlowym, zaś użycie tańszego m a t e r i a ł u do
2

2 6

I I . 5. Św. Rozalin, oł./pł. W y k . 1831 r. Andrzej Madalski.
Żywiec.

22

2 3

I n n y rodzaj d o k u m e n t ó w , k t ó r e znajdują się w archi­
w u m krakowskim, s t a n o w i ą inwentarze ł u b „ t a k s y " obra­
zów po z m a r ł y c h m i e s z k a ń c a c h K r a k o w a . « Charakterys­
tyczno, że w dokumentach tycłi prawie wyłącznie mowa jest
o obrazach, a ich w a r t o ś ć jest często zupełnie znikoma.
Podane t a m pełne nazwy t e m a t ó w o r i e n t u j ą nas, że w X V I I I
w. spotykano w krakowskich domach obrazy o n a s t ę p u j ą c e j
t r e ś c i : Najświętsza Panna Częstochowska,
Najświętsza
Panna R ó ż a ń c o w a z s u k i e n k ą w y k l e j a n ą papierem, Naj­
świętsza Panna R ó ż a ń c o w a z papieru tłoczona, Najświętsza
Panna z s u k i e n k ą , N a j ś w i ę t s z a Panna z s u k i e n k ą p ł a t k o w ą .
Najświętsza Maria Panna z niebieskimi ramami i sukienki;.
Najświętsza Panna trzymająca. Pana Jezusa śpiącego,
Najświętsza Panna zwana Majoris, Najświętsza Panna Pias­
kowa, Najświętsza Panna Dzikowska, obraz tłoczony M a t k i
Boskiej, Pan Jezus u k r z y ż o w a n y , Pan Jezus u k r z y ż o w a n y
z osobami, (Chrystus) M i ł a t y ń s k i , Z a ś l u b i n y Najświętszej
Panny ze św. J ó z e f e m , Ucieczka do E g i p t u , Boże narodze­
nie, Historia Tobiasza, Salvator (Mundi), Obrazek św. K a n i e ­
go i n figura gibs, Maria Magdalena, św. św. Agnieszka, Anna,
E l ż b i e t a , Tekla, Teresa, Franciszek Seraficzny, Jerzy, Kazi­
mierz, Michał, Mikołaj, Jan Nepomucen, Sebastian,Tomasz.
2

Zestawienie powyższe, obejmujące 35 t e m a t ó w , w y ­
kazuje dość obszerny wachlarz ikonograficzny, t y m bar­
dziej, że s k ł a d a się n a ń t y l k o 7 inwentarzy. N a l e ż y przy
175

�I I . 6. Salvator Mundi, ol./pl. VV'yk. 1835 r. Andrzej Madalski. Żywiec.

produkcji miało walor finansowy dla d w u stron: sprzedają­
cego i k u p u j ą c e g o .
Również J. P a c h o ń s k i potwierdza wykonywanie w K r a ­
kowie obrazów papierowych. Nio precyzuje jednak, ezy
chodzi o X V I I czy X V I I I w i e k .
Szukając historycznej
daty zastosowania papieru do malowania obrazów, nie na­
leży p o m i j a ć wzmianki o „ p a p i e r a c h malowanych" w cyto­
w a n y m na wstępie przywileju z 1581 r. Zastrzegam się jed­
nak, żo nie k ł a d ę znaku r ó w n a n i a p o m i ę d z y obrazami,
o k t ó r e w t y m w y p a d k u chodzi, a informacją z X V I w.
Jak donoszą różno wiadomości źródłowe, obrazy na
papierze b y ł y znane około poł. X V I I I w. również w innych
regionach. To zagadnienie pozostaje jednak poza ramami
niniejszego szkicu.
Ze wspomnianych inwentarzy m o ż e m y zaczerpnąć
jeszcze j e d n ą informację. Dotyczy ona terminologii stoso­
wanej przez ówczesnych malarzy. Mamy więc obrazy „ar­
kuszowe, półarkuszowo, łokciowe, półłokciowo, połowiczne,
ć w i a r t k o w e i p ó ł ć w i a r t k o w o " , a ponadto obrazy z papieru,
tłoczone. Cały zestaw powyższych nazw m o ż n a odnieść do
p r z y j ę t y c h w X V I I I w. typowych w y m i a r ó w obrazów, za­
r ó w n o papierowych, jak i p ł ó c i e n n y c h . Natomiast dwie
informacje z k o ń c a X V I I I w. o obrazach tłoczonych z pa­
pieru d o t y e z ą techniki wykonania. W jednym wypadku
27

28

29

176

zapis b r z m i : „ o b r a z tłoczony z papieru M a t k i Boskiej"^
w drugim zaś „ o b r a z ( N . P. Różańcowej) z papieru tłoczo­
n ą " . Podana cena tego ostatniego w y n o s z ą c a 4 zł dowodzi,
żo był to obi-az dość drogi, ale nie przyczynia się do wyjaś­
nienia sposobu wykonania. Trudno p r z y p u s z c z a ć , by cho­
dziło t u o papier, na k t ó r y m wytłoczono — w sensie dosłow­
nym
• obraz lub przynajmniej jego k o n t u r y . B y ć m o ż e ,
że chodzi o obrazy o powierzchni reliefowej wykonanej
z masy np. gipsowej, w y t ł a c z a n e j przy pomocy jakiejś
formy. Jest to o tyle prawdopodobne, że w i n n y m spisie
znajdujemy n o t a t k ę m ó w i ą c ą o trzech „ o b r a z e c z k a c h gip­
sowych", a poza t y m o gipsowym krucyfiksie i t a k i m ż o
obrazie św. Kantego.
N a marginesie n a d m i e n i ę , że w d w u taksach (z 1786 r.
i ok. 1796 r.) znajdujemy wzmianki o obrazach na szkle.
W pierwszej wykazano „2 obrazy na szkło wysrebrzone
z kopersztyehami w y s t r z y g a n y m i " za cenę 4 zł, w drugiej
„ o b r a z k ó w zwierciadłowych cztery po gr 12". Nic są (o
jedyne informacje o obrazkach na szkle w Krakowskiem,
g d y ż w pobliskim Sławkowie b y ł y w 1779 r.: „ o b r a z na szkle
malowany m a ł y , Pana Jezusa z z w i ą z a n y m i r ę k a m i w czer­
wonej koronie, obraz na szkle zwierciadłowym malowany
Pana Jezusa U k r z y ż o w a n e g o , obraz N . P. Częstochowskiej
na zwierciadle, p o t ł u c z o n y " , эо zaś we dworze w Parczach

�I I . 7. M . Boska"z Dzieciątkiem, ol./pl. W y k . 1830 r. Andrzej Madalski. Żywiec.

Górnych pod Olkuszem były w 1758 r. 2 obrazki zwiercia­
d l a n e . Informacje te t r a k t u j ę jako drobne uzupełnienie do
dotychczasowych wiadomości na ten temat.
N a zakończenie c h c i a ł b y m dorzucić k i l k a nie publi­
kowanych jeszcze, a niedawno odkrytych nazwisk malarzy
w regionie krakowskim.
Z pracy Tadeusza Seweryna znamy szereg nazwisk
z ośrodków malarskich w K a l w a r i i Zebrzydowskiej, Żabnie,
N o w y m Targu, Krakowie i o k o l i c y . W ostatnich latach
jedno nazwisko malarza pochodzącego ze wsi Borowiec w
powiecie chrzanowskim dorzuciła Maria P r z e ź d z i e c k a ,
a Ewa Śnieżyńska-Stolot ustaliła pięć nazwisk malarzy
z rejonu M y ś l e n i c ; zaznaczyła ona jednak, że prace wszyst­
kich znanych jej twórców nie m a j ą charakteru ludowego,
a zbliżają się do oficjalnej sztuki X I X w. Niedaleko odbiega
od nich również Andrzej Kowalczyk z Woźnik pow. Wado­
wice (1874—1955), k t ó r y będąc samoukiem doszedł do
znacznej perfekcji w wykonywanych przez siebie obrazach.
W sumie lista znanych nazwisk malarzy ludowych lub pra­
c u j ą c y c h na potrzeby wsi w okresie X I X i na p o c z ą t k u X X
w. jest dość skromna.
R ó w n i e ż ubogie jest uzupełnienie do tej listy, a skła­
d a j ą się n a ń : Mateusz Budzaszek, rolnik z Liszek pod K r a ­
kowem żyjący w X I X w., J . Tarnowski, k t ó r y posiadał swój
31

32

33

34

35

warsztat w Zebrzydowicach (prawdopodobnie pod K a l ­
warią) w 2. pol. ubiegłego stulecia, Micłial Andrzej Stan­
kiewicz pracujący w okolicy K r a k o w a w k o ń c u X I X w.
oraz A n t o n i Komenda z Igołomii-Odwiśla, organista i rol­
nik, z m a r ł y w czasie I I wojny światowej w wieku ok. 70 lat.
Najbardziej autentycznym t w ó r c ą l u d o w y m b y ł Ma­
teusz Budzaszek, k t ó r y urodził się. 17 I X 1836 г., a z m a r ł
ok. 1894 r .
Z relacji
wnuka, Kazimierza Budzaszka,
wiemy, że Mateusz lubił s t r u g a ć różne drobno przedmioty
o charakterze dekoracyjnym do u ż y t k u domowego, a ponad­
to miał w y k o n a ć k i l k a o b r a z ó w o tematyce religijnej. Jeden
t a k i obraz zachował się w domu informatora (obecnie włas­
ność Muzeum Etnograficznego w Krakowie). W obrazie t y m
papierowe tło jest malowane olejno w k w i a t y , na n i m zaś
nabite są trzy polichromowane płaskorzeźby, t w o r z ą c e
k o m p o z y c j ę M a t k i Boskiej R ó ż a ń c o w e j adorowanej przez
postacie zakonnika i zakonnicy ( i l . 3). W okolicy Liszek
znajdują się jeszcze inno analogicznie wykonano o b r a z y ,
co do k t ó r y c h m o ż n a by ewentualnie p r z y p u s z c z a ć , żo wy­
konał je Budzaszek. J e ś l i b y sądzić na podstawio nielicznych
okazów, to ograniczał się on jedynie do malowania t ł a dla
głównego tematu j a k i m b y ł y p ł a s k o r z e ź b y .
R ó w n i e ż osoba J. Tarnowskiego znana jest z jednego
obrazu, k t ó r y autor na odwrociu podpisał i d a t o w a ł (1789
3 6

37

177

�38

г . ) . S ą d z ą c z tego jedynego p r z y k ł a d u , b y ł to słaby ma­
larz o tendencjach realistycznych, m a l u j ą c y na poziomie
kiepskiej amatorszczyzny. Ten sam poziom i kierunek re­
p r e z e n t o w a ł A n t o n i Komenda, k t ó r y w zakresie r z e ź b y
osiągnął wysoki stopień rzemieślniczego kunsztu.
Ostatni z wymienionych, Michał Andrzej Stankiewicz,
pochodził z rodziny, w k t ó r e j sztuka malarska przechodziła
z ojca na s y n ó w . Protoplasta rodziny, prawdopodobnie ma­
larz, osiedlił się w Oświęcimiu zapewne na p o c z ą t k u X I X w.,
albowiem w starszych księgach parafialnych nie ma zupełnie
tego nazwiska. Michał Andrzej ur. 1 I X 1855 r. w Oświę­
cimiu.
Jego ojcem b y ł Jan Stankiewicz, najprawdopo­
dobniej ten sam malarz, k t ó r y w 1858 r. pozostawił po sobie
obraz w T r z e m e ś n i pow. M y ś l e n i c e . Michał Andrzej Stan­
kiewicz żył k r ó t k o ; z m a r ł on 6 V I I I 1899 r. w Rybnej pow.
K r a k ó w , 1 gdzie zapewne od niedawna p r z e b y w a ł , jako że
z p o c z ą t k i e m owego r o k u m a l o w a ł obrazy po wiejskich do­
mach w Czernicłiowie (na p r z y s i ó ł k u Zakamycze) i sąsied­
nich Rusocicach. Znanych jest w chwili obecnej 6 o b r a z ó w
tego a r t y s t y , z tego t y l k o 2 są datowane (1899 г.). Ze względu
na bliskie sąsiedztwo wszystkich d o m ó w , w k t ó r y c h znaj­
d u j ą się obrazy, m a m y prawo sądzić, że p o w s t a ł y w t y m
samym okresie. Obrazy Michała Andrzeja Stankiewicza do­
w o d z ą , że b y ł on malarzem r e a l i s t ą o p e r u j ą c y m d u ż ą s k a l ą
k o l o r y s t y c z n ą . W poszukiwaniu zarobku nie w z d r a g a ł się
on przed w y k o n y w a n i o m obrazów do chłopskich d o m ó w .
W n i e k t ó r y c h jego pracach widoczne są jeszcze reminiscencje
dawnego malarstwa cechowego, a najlepszym tego przy­
k ł a d e m jest Adoracja Najświętszego Sakramentu ( i l . 3)
39

40

4

z f a n t a z y j n ą d e k o r a c j ą k w i a t o w o - l i s t n ą wokół monstrancji
Natomiast w obrazie M . B . Częstochowskiej do „ l u d o w y c h "
cech malarskich m o ż n a by zaliczyć sztywność i sztuczność
sfałdowań szaty, a szczególnie tradycyjnie l u d o w ą z ę b a t ą
aureolę z d e k o r a c j ą g r z e b y k o w ą .
Dodajmy t e ż , że w X I X w „ i wcześniej, istniał ośrodek
malarski w Ż y w c u . Z zachowanych w miejscowym muzeum
o b r a z ó w znamy dwa nazwiska tamtejszych malarzy, a t o :
Andrzeja Madalskiego i Antoniego K r z ą s t k i e w i c z a . Obaj
podpisywali i datowali swoje obrazy. Z prac Madalskiego
muzeum posiada: św. R o z a l i ę (1831 г.), Zbawiciela ś w i a t a
(1835 г.), M a t k ę B o s k ą z D z i e c i ą t k i e m (1836 r.) i Męczeństwo
św. Jana B a p t y s t y (1842 г.). Natomiast po K r z ą s t k i e w i c z u
p o z o s t a ł obraz W j a z d Jezusa do Jerozolimy (1851 r.)
i Śmierć św. Józefa (1854 г.). Wszystkie te prace m a j ą cha­
rakter malarstwa cechowego ( i l . 3,5-7), bogatego kolorystycz­
nie i światłocieniowego. N i e w ą t p l i w i e Madalski b y ł znacznie
lepszym mistrzem pędzla niż K r z ą s t k i e w i c z , w k t ó r e g o pra­
cach w i d a ć liczne uproszczenia i p e w n ą n i e p o r a d n o ś ć . N i o
ma to jednak nio wspólnego z „ l u d o w o ś c i ą " . Natomiast
istnienie profesjonalnego o ś r o d k a malarskiego w Ż y w c u po­
zwala spodziewać się na t y m terenie również lokalnego ma­
larskiego warsztatu ludowego.
K i l k a wymienionych wyżej nazwisk ś w i a d c z y , że ma­
larstwo z ukierunkowaniem na l u d n o ś ć wiejską, m a ł o ­
m i a s t e c z k o w ą lub p o d m i e j s k ą istniało w K r a k o w i e i w K r a ­
kowskiem jeszcze na przełomie X I X i X X w. P o p y t zaś na
obrazy malowane, i to o cechach ludowych, t r w a ł do I wojny
ś w i a t o w e j , a w poszczególnych przypadkach nawet d ł u ż e j .

P R Z Y . I.4SY

1 E . Rastawiecki, Słownik malarzów polskich tudzież
w Polsce osiadłych lub czasowo w niej przebywających,
t . 1—3,
Warszawa 1850, 1851, 1857; W . Gąsiorowski, Cechy kra­
kowskie, K r a k ó w 1860, Malarze krakowscy, z. 1: M . Chamcówna, Walka malarzy krakowskich o wyzwolenie spod praw ce­
chowych, „ B i u l e t y n H i s t o r i i S z t u k i " R . X V I , 1954, nr 2.
A P K r . , Acta contuberniorum Grac, nr 3069, kopia
w y k . 19 I V 1816 r.
Przywilej ton publikuje E . Rastawiecki, op. cit., t . 1,
s. 293—296, z k t ó r e g o wybieramy odpowiednie akapity.
T a m ż e , s. 298—-299.
s T a m ż e , s. 304.
в T a m ż e , s. 311- -312.
A P K r . , Acta contuberniorum Grac, nr 3068.
M . C h a m c ó w n a , op. cit., s. 215.
W . Gąsiorowski, op. c i t . , passim; E . Rastp.wieeki,
op. cit., passim.
W . Gąsiorowski, op. cit., s. 22, 26; S. S z y m a ń s k i ,
Historyczne uwarunkowanie polskiej sztuki ludowej XIX
wieku, „ L u d " , t . 54, 1970, s. 62.
J . P a c h o ń s k i , Zmierzch sławetnych, K r a k ó w 1956,
s. 4 1 1 , przyp. 3.
T a m ż e , s. 413.
&gt; M . C h a m c ó w n a , op. cit., s. 215.
1 T a m ż e , s. 224—225; Problem „źle m a l o w a n y c h "
lub „ b r z y d k i c h " o b r a z ó w w y s t ę p o w a ł prawdopodobnie we
wszystkich cechach malarskich, czego p r z y k ł a d o m jest Czę­
stochowa (por. A. Kunozviiska-Iraoka, Obrazy częstochowskie,
„ P o l s k a Sztuka Ludowa'", R. X X , 1966, nr 2, s. 78).
W . Gąsiorowski, op. cit., passim.
'&gt;« W . Prokesch, Z dziejów krakowskiej szkoły sztuk pięk­
nych, K r a k ó w 1917, s. 7.
D o najwyższego Senatu rządzącego Rzeczypospoli­
tej Krakowskiej. Michał Stachowicz, J ó z e f Rybkiewicz i J a n
Zamojski imieniem swem i i n n y c h członków malarzy kra­
kowskich proszą o rozwiązanie Zgromadzenia malarskiego.
2

3

4

7

8
9

1 0

1 1

1 2

3

4

1 5

1 7

178

T

Gdy W ys. Zgromadzenie R e p r e z e n t a n t ó w K r a j u K r a ­
kowskiego w r. z. 1820 u c h w a ł ą swą rozwiązało Zgromadze­
nie Malarzy K r a k o w s k i c h (co b y ł j u ż dawniej Sejm Cztero­
letni K o n s t y t u c y j n y u c z y n i ł i t y l k o n a d u ż y c i e t r w a ł o ) , skoro
jednak Zgromadzenie takowe Malarzy, m i m o rządowego roz­
p o r z ą d z e n i a t r w a d o t ą d jeszcze, zaczom podpisani posłuszni
ś w i a t ł y m ustawom ojcowskiego r z ą d u w gorliwości o ich
dopełnienie, dopraszamy się najpokorniej, by N a j w y ż s z y
Senat w m y ś l powołanej u c h w a ł y r a c z y ł n a k a z a ć ostatecz­
nie, aby malarze ze związku swego zupełnie się rozeszli
i więcej żadnego Zgromadzenia nie składali — przy rozpo­
r z ą d z e n i u , b y w miejscu dotychczasowych wyzwolin ucz­
niowie, m a j ą c y się wyzwolić, popisywali się swą z d a t n o ś c i ą
i talentem przed Uniwersytetem J a g i o l o ń s k i m jako naj­
właściwszym z n a w c ą i sędzią, i by t y l k o od tegoż Uniwersy­
t e t u dyplomata brali — przez co u c h y l i się jarzmo t a m u j ą c o
wzrost sztuki, przy wzbudzeniu emulacji, k u sławie Narodu
— zostajemy z n a j g ł ę b s z y m uszanowaniem, 2 9 X 1 1 1821,
Michał Stachowicz, Józef Rybkiewicz, Jan Zamojski ( A P K r . ,
Acta contuberniorum Grac, nr 3068).
Do wydziału Spraw W e w n ę t r z n y c h i Policji w Sena­
cie R z ą d z ą c y m . Ody p u n k t prawa 19. ...opiewa, iż nie wolno
nikomu, k t o nie jest w Zgromadzeniu w y r a b i a ć sztuki ma­
larskiej, locz nie dosyć, żo nasza czeladź, chłopcy, pomoc­
nicy czyli w y r o b n i k i , k t ó r z y sami n a z y w a j ą się malarzami,
odbierają nam roboty i sposób utrzymania życia, ale nawet
inszo Zgromadzenia, k t ó r z y nie dosyć, że swoje rzemiosło
robią, p o d e j m u j ą się r o b ó t malarskich, a przez to upada nam
całkowicie sposób utrzymania się z familią..., a t a k i e m s ą :
1. stolarze p o d e j m u j ą się kolorować i lakierować stołków,
kanap, stolików, k o m ó d i szaf do sukien i t . podobnych,
2. szklarze p o d e j m u j ą się kolorować okien, drzwi i t d .
3. blacharze — d a c h ó w , rynien,
4. murarze p o d e j m u j ą się m a l o w a ć pokoi, okien i drzwi,
a któro tylko babrzą,
5. tapicerze na sprzedaż lakierują stołki, kanapy i t d . , k t ó ­
rzy nio m a j ą nawet swego' lakieru. K t ó r z y to przeszkodnicy
- - p o d e j m u j ą się i malarskich r o b ó t i tc niedoskonało wy18

�rabiają, publiczność t y l k o o s z u k a n ą bywa. a dla Zgroma­
dzenia Malarzy s t ą d zaplucie i wstyd. ( A P K r . , Acta contuherniorum Crac, nr 3068).
" J . Bioniarzówna, O chłopskie prawa, K r a k ó w 1954,
s. 215—219.
J . P a c h o ń s k i , op. cit., s. 414.
1 D w a tego rodzaju eksponaty są obecnie w posiada­
niu Muzeum Etnograficznego w Krakowie.
A . Ryszkiewicz, Początki handlu obrazami w śro­
dowisku warszawskim, W r o c ł a w 1955, s. 13; St. Błaszczyk,
Drzeworyty wielkopolskie, „ P o l s k a Sztuka L u d o w a " , R. X X V ,
1971, nr 3. s. 145.
S. Szczotka, Żywot zbójnicki Józefa
Baczyńskiego
zwanego Skawickim, „ L u d " , t . 34, 1936, s. 169.
A P K r . , Acta contuberniorim Crac, nr. 3068.
R ó w n i o niską cenę obrazu podaje A m b r o ż y Gra­
bowski. Wspomnienia Ambrożego Grabowskiego, w y d . S.Es­
treicher, K r a k ó w 1909, t . 2, s. 349. Zgodne, to jest t a k ż e
z w y c e n ą obrazów papierowych w ośrodku częstochowskim.
Tor. A . Jaśkiewicz, Rysunki i artykuły malarza Adriana
Głębockiego źródłem, do poznania, dewocyjnej sztuki często­
chowskiej,, Polska Sztuka L u d o w a " , l i . X X I I I , 1969, nr 3/4.
s. 231.
A . K u n c z y ń s k a - I r a c k a , Kilka uwag w sprawie ma­
larstwa w Częstochowie i Skulsku, „ P o l s k a Sztuka L u d o w a "
I i . X X I I I , 1969, nr 3/4, s. 234.
J. P a c h o ń s k i , op. cit., s. 414.
A . K u n c z y ń s k a - I r a c k a , op. cit., R. Reinfuss, Dewocyjna grafika, jarmarczna jako źródło inspiracji dła malarstwa
ludowego, art. (w:) Granice sztuki, Warszawa 1972, s. 203;
Materiały do dziejów chłopa wielkopolskiego w drugiej polowie
XVIII
wieku, w y d . J. Deresiewicz, W r o c ł a w 1956, t. 2,
s. 227.
* Świadczą toż o t y m analogiczne nazwy stosowane
przez malarzy w Częstochowie (A. Jaśkiewicz, Materiały do
historii cechowego rzemiosła artystycznego XVIII
i pierwszej
2 0
2

2 2

2 3

2 4

2 5

2 6

2 7

2 8

2

polowy XTX w. w Nowej Częstochowie, „Archiwa, Biblioteki
i Muzea Kościelne", L u b l i n 1963, t. 6, s. 246—247).
5» A P K r . , Castr. Crac. rei., t . 211, s. 4 7 1 ; Regestr rzeczy
wszelkich ruchomych po śmieci -— pana Antoniego Gołębiow­
skiego — spisany 20 X 1779 r.
3i T a m ż e , t . 191, s. 1999: Inwentarz d ó b r wsi Parcz
Górnych .
T . Seweryn, Polskie malarstwo ludowe, K r a k ó w 1937
passim.
M . Przeździecka, Sztuka i zwyczaje (w:) Ziemia
chrzanowska i Jaworzno, K r a k ó w 1969, s. 399.
E . Śnieżyńska-Stolot, Rzeźba i malarstwo (w:) Mono­
grafia powiatu myślenickiego, t . 2, „ K u l t u r a ludowa", red.
R. Reinfuss, K r a k ó w 1970, s. 348 351.
I . Ł o p u s z a ń s k a , Andrzej Kou:alczyk — twórca ludowy
z Woźnik, „ P o l s k a Sztuka L u d o w a " , R. X X I V , 1970 nr 2.
D a t ę urodzenia ustalono na podstawie Liber Nat o r u m , t . I I , s. 70 w Urzędzie Parafialnym w Liszkach. Nie
ma natomiast, żadnej adnotacji w Liber Mortuorum, m i m o
iż — w g relacji jego wnuka, żyjącego obecnie Kazimierza
Budzaszka, lat 63 — zinarl on w tej samej miojscowości
w wieku ok. 58 lat. K . Budzaszek nie znał swego dziadka,
z a p a m i ę t a ł natomiast jego żonę F r a n c i s z k ę , k t ó r a z m a r ł a
w 1917 г., a w L i b . Mort. podano, iż b y ł a ona w d o w ą po
Mateuszu.
N p . u kierownika szkoły w Mnikowie znajduje się
obraz z t ł e m krajobrazowym. Okaz ten został przeniesiony
do Mnikowa z Liszek.
Własność Muzeum Etnograficznego w K r a k o w i e
nr inw. 35494.
U r z ą d Paraf, w Oświęcimiu, L i b . Nat., t . 3, s. 117;
zapisano t u , że ojciec Michała Andrzeja, Jan Stankiewicz
( „ p i c t o r " ) jest synem Benedykta.
» E . Śnieżyńska-Stolot, op. cit., s. 351.
&gt; Urząd Paraf, w Rybnej, L i b . Mort., t . V , s. 86; po­
dano t u , że b y ł to „ p i c t o r - a r t i f e x " , k t ó r y z m a r ł na apoploksję.
5 2

3 3

3 4

3 5

3 6

3 7

3 8

3 9

4

4

Fot .7. Czajkowski — il. 1, 5—7; J . Kubiena — il. 2—i.
Obrazy ze zbiorów: Muzeum w Żywcu — il. 1. 5—7, Muzeum Etnograficznego w Krakowie — il. 2. W l . prywatna — il. 3, 4.

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="8449" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="8427">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/5ee8a3c81e8a07b0f024302db98f7fd8.pdf</src>
        <authentication>eadb47f63eece6bf2ffa3d310e2ef40e</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100948">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:3775</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100950">
                <text>1947</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100952">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:3543</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100954">
                <text>Spis treści i/ Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1947 t.1, z.1-2</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100955">
                <text>Polska Sztuka Ludowa 1947 t.1,z.1-2, s.2-4</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100956">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100957">
                <text>Państwowy Instytut Sztuki</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100958">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100959">
                <text>POLSKA
SZTUKA
LUDOWA

ROKI

L I S T O P A D - G R U D Z I E Ń 1947

Nr 1-2

�REDAGUJE

ZESPÓŁ

PAŃSTWOWEGO
KI
ZEF

LUDOWEJ

INSTYTUTU

*

REDAKTOR

GRABOWSKI

WY

KIEROWNIKÓW

*

BADANIA SZTU­
NACZELNY

WYDAWCA

JO­

PAŃSTWO­

INSTYTUT BADANIA SZTUKI LUDOWEJ

KIEROWNICZKA
BARA

SEKCJI WYDAWNICZEJ

SUCHODOLSKA

GRAFICZNY

#

CZESŁAW

ZNAŃ

-

SPÓŁDZIELNIA

TELNIK WARSZAWA GEOGRAFICZNY
DRUKARNI

*

BAR­

OKŁADKA I UKŁAD

W1ELHORSKI

SZE: BIURO I N F O R M A C J I

W

SEKCJI

*

KLI­

GOSPODARCZEJ PO­
WYDAWNICZA

WOJSKOWY

WARSZAWA

*

MINISTERSTWA

CZY­

INSTYTUT
TŁOCZONO

SPRAWIEDLI­

WOŚCI W W A R S Z A W I E POD K I E R U N K I E M T A ­
DEUSZA GALEWSKIEGO *
NISTRACJA:

REDAKCJA I ADMI­

MINISTERSTWO KULTURY 1 SZTU­

KI, P A Ń S T W O W Y

INSTYTUT

BADANIA

SZTU­

KI LUDOWEJ, W A R S Z A W A R A K O W I E C K A

4 A

�POLSKA SZTUKA LUDOWA
MIESIĘCZNIK

ORGAN

PAŃSTWOWEGO

INSTYTUTU

LMRT P O P U L A I R E
REVUE

P O L I S H
'V,

BADANIA

SZTUKI

POLONUS

MENSUELLE

P E A S A N T

ART

/

.• • • I

Teatrów
O o h o t n l o z y c n
w L uЬ l i n i e

¿yiffiffl

Sygnatur!"]

R

С

E

A R T Y K U Ł Y

T E O R E T Y C Z N E

K S A W E R Y P I W O C K I — Pojęcie sztuki ludowej.
J O Z E F G R A B O W S K I — Zagadnienie s t y l u ludo­
wego. J U L I A N K R Z Y Ż A N O W S K I — O poznanie
literatury ludowej. A D O L F CHYBIÑSKI — O po­
trzebach polskiej etnografii muzycznej. I. Zagad­
nienia kolbergowskie.
O
i

P

R

A

C

O

W

A

N

I

A

MARIA
ŻAKOWSKA
—
Stanisław K o s i a r s k i
garncarz iłżecki. J O Z E F G R A B O W S K I — Zbój­
nickie obrazy n a szkle. G E R A R D CIOŁEK
D»ch w polskim budownictwie w i e j s k i m .
P U B L I K A C J E
JANUSZ

SWIEZY

D Z I A Ł

I

M A T E R I A Ł Ó W
—

N

F

Swiatkarze

O

R

M

A

biłgorajscy.

C

Y

J

N

Y

Powstanie, organizacja i charakter Państwowego
Instytutu Badania Sztuki Ludowej. Z O F I A C I E S L A - R E I N F U S S O W A — Badania zdobnictwa l u ­
dowego w K r a k o w s k i m , n a Góralszczyźnie i D o l ­
nym Śląsku. В. B. — Prace badawcze s e k c j i m a ­
l a r s t w a i rzeźby. P. I. B. S. L.

ROK

I

I. 1 S T O P A D - G R U D Z I E Ń

1947

Nr

1-2

LUDOWEJ

���Wielorakie
zadania stawiamy
naszemu
mie­
sięcznikowi.
Jako
organ
Instytutu
Badania
Sztuki
Ludowej
służyć będzie on
przede
wszystkim
jego
celom.
Ma on być narzę­
dziem
pracy
Instytutu,
łącznikiem
miedzy
jego
współpracownikami,
miejscem
publi
hacji materiałów uzyskiwanych
w
badaniach
terenowych,
probierzem
stawianych
tez i te­
orii, wreszcie
informatorem
w zakresie
spraw
interesujących
badacza sztuki ludowej.
Publi­
kacją materiałów,
uzyskiwanych
w
bada­
niach terenowych,
chcemy
przełamać,
szko­
dliwy dla rozwoju
nauki, zwyczaj
zachowy­
wania
ich jedynie
do dyspozycji
—
przy­
padkowego
często — odkrywcy,
co
unie­
możliwia
wykorzystanie
ich
wielostronne
przez wszystkich
interesujących
się
danym
przedmiotem.
Jest
to bowiem
zagadnienie
dotyczące zarówno uspołecznienia pracy
nau­
kowej
jak też jej ekonomii.
To są główne
zadania „Polskiej
Sztuki Ludowej",
lecz nic
jedyne.
Przez
pismo
nasze mamy
nadzieję
uzyskać powiązanie
pracy
badacza
specja­
listy
z wiadomościami
posiadanymi
przez
miłośników i zbieraczy.
Otwierając łamy na
szego pisma dla materiałów przez nich do­
starczanych,
dzielić się będziemy
wzajemnie
spostrzeżeniami
i doświadczeniami.
Chcemy,
by w ten sposób wiedza nie była tylko
her­
metycznie
zamkniętą dziedziną
specjalistów,
ale siała się udziałem wszystkich
zaintereso­
wanych,
tworzona
była na ich oczach i przy
ich czynnym
współudziale. Wreszcie
chcemy,
by — zgodnie
ze słowami Ministra
Stefana
Dybowskiego
— p r z e z lamy naszego
pisma
przenikała wiedza
o sztuce ludowej
w bie­
żące życie artystyczne.
Będziemy więc dą­
żyli, by „Polska Sztuka
L u d o w a " znalazła
się wszędzie tam, gdzie
tworzy
się
nowa
kultura,
a zatem
w uczelniach,
zwłaszcza
artystycznych,
pracowniach
artystów,
świe­
tlicach,
kursach
itp. kuźnicach nowej
sztuki
polskiej.
Nadto zaś w rękach artystów
ludo­
wych, dla których świadomość, że twórczość
ich traktowana
jest na równi z pracą
arty­
stów miejskich,
winna
być podporą w ich
działalności, będącej wkładem wsi w zbioro­
we życie kulturalne
całego narodu.
Zamieizamy w końcu o walorach
i stanie
naszej
twórczości
ludowei
informować,
poprzez
„Polską
Sztukę Ludową"
zagranicę,
która
zawsze
okazywała wybitne
zainteresowanie
dla tej dziedziny
polskiej
sztuki
narodowej.

R

E

D

A

K

C

J

A

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="8447" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="8426">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/7b9c54e7870ae84a15231dc9a68aefdc.pdf</src>
        <authentication>e6d97385025bf3aa31afa9baac868e50</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100931">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:4591</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100932">
                <text>1973</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100933">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:4264</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100934">
                <text>Kronika / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1973 t.27 z.3</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100935">
                <text>Polska Sztuka Ludowa 1973 t.27 z.3; s.182-184</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100936">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100938">
                <text>Instytut Sztuki PAN</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100939">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100940">
                <text>К

R

О

N
za okres I - I I I

I
1973

doroczna giełda w y r o b ó w
pamiąt­
karskich Zrzeszenia T w ó r c ó w R ę k o ­
dzieła Ludowego i Artystycznego
„ A r t Region". Na wystawie zapre­
zentowano 000 wzorów, z czego 600
eksponatów
to nowości wprowa­
dzono pierwszy raz na rynek.

*
27, 28 11
o d b y ł a się w Warsza­
wie przy ul. P u ł a w s k i e j „ C e p e l i a d a "
p o p u l a r y z u j ą c a tradycje i dorobek
sztuki ludowej regionu łańcucko-leżajskiego.
Impreza
zorganizowana
z i n i c j a t y w y Kota Przyjaciół Ziemi
Ł a ń c u c k i e j przy Stołecznym Oddziale
P T T K cieszyła się d u ż y m zaintereso­
waniem.

*

III
w Bukowinie T a t r z a ń s k i e j
rozpoczęły się tradycyjne „ P o s i a d y
T a t r z a ń s k i e " , w czasie k t ó r y c h wy­
stąpili t w ó r c y ludowi, zespoły pieśni,
kapele, poeci i g a w ę d z i a r z e .
Marzec

I m p r e z y folklorystyczne i regionalne
Styczeń
21 I — w O ś r o d k u K u l t u r y w Sy­
cowie rozpoczął się Powiatowy Fe­
stiwal Pieśni Ludowych, organizo­
wany tradycyjnie z okazji rocznicy
wyzwolenia ziemi sycowskiej. W ra­
mach festiwalu
w y s t ą p i ł y zespoły
pieśni i t a ń c a , kapelo ludowe i gawę­
dziarze. Czynne b y ł y wystawy haftu,
koronkarstwa i wycinanek ludowych.

I I I — t e g o r o c z n ą l l ł - c i ą już
„ K r a p k o w i c k ą W i o s n ę " zainauguro­
wano konkursem na zaprezentowanie
tradycyjnego obyczaju „ w o d z e n i a nie­
d ź w i e d z i a " . Do konkursu zgłosiło się
6 zespołów, z Dobrej, Stebłowa, Karłupca, D ą b r ó w k i , K r ę p n e j i Brozca.
N a s t ę p n e konkursy planuje się
na 9 kwietnia.

K o n k u r s y i wystawy
Styczeń
6 I — w motelu „ P o d Niedźwiad­
k i e m " we Wdzydzach Kiszewskich
otwarta została wystawa kaszubskopomorskicli szopek, n a d e s ł a n y c h na
konkurs zorganizowany w grudniu
ub. r. przez Zrzeszenie Kaszubsko-

Pomorskie, Powiatowy Ośrodek Spor­
t u , T u r y s t y k i i Wypoczynku w K o ś ­
cierzynie, kierownictwo motelu i re­
dakcję „Dziennika Bałtyckiego".
N a konkurs n a d e s ł a n o 8 szopek.
I. miejsce zajął
Władysław
Lica
z Wdzydz Tucholskich, pow. Chojnice,
o t r z y m u j ą c srebrny puchar „ D z i e n ­
nika B a ł t y c k i e g o " .

*
15 I — w ramach imprezy „ Z i m a
K a t o w i c k a " otwarto w H a l i Widowiskowo-Sportowcj ogólnopolską w y ­
stawę
plastyków
amatorów
pn.
„ I Konfrontacje K a t o w i c k i e " . Z 200
prac n a d e s ł a n y c h na w y s t a w ę z róż­
nych województw ok. 100 pochodziło
z woj. katowickiego. W dniu otwarcia
wystawy odbyło się sympozjum po­
święcone sytuacji plastyki amatorskiej
w kraju i perspektyw dalszego jej roz­
woju. Referat w p r o w a d z a j ą c y wy­
głosił doc. Alfred Ligocki, w dyskusji
uczestniczył przedstawiciel I n s t y t u t u
Sztuki P A N red. Aleksander Jackow­
ski.
Z okazji wystawy wydany z o s t a ł
katalog.

*
19 1 w Brzesku otwarto pokon­
k u r s o w ą w y s t a w ę prac t w ó r c ó w ludo­
wych pow. brzeskiego, z o r g a n i z o w a n ą
przez W y d z i a ł K u l t u r y W R N w K r a ­
kowie, Referat K u l t u r y P R N w Brze­
sku i brzeski P D K przy w s p ó ł p r a c y
K a t e d r y Etnografii Słowian U . J .
Na konkurs n a d e s ł a n o prace z za­
kresu: malarstwa, r z e ź b y , ceramiki,
zabawkarstwa,, kowalstwa artystycz­
nego, plastyki obrzędowej, hafciarstwa i bednarstwa. U d z i a ł b r a ł o 50
a r t y s t ó w ludowych. Nagr. I o t r z y m a ł a
S t a n i s ł a w a B r a t k o z B o r z ę c i n a za
rózgę weselną.

*
I — w Będzinie, w teatrze Dzieci
B ę d z i n a o d b y ł się I X pokaz „ H e r o ­
d ó w " . Impreza ciesząca się już usta­
l o n ą sławą zgromadziła oprócz licznej
publiczności t a k ż e wielu badaczy
z kraju i zagranicy. Przybyli in in.
francuski socjolog — Bogdan J ę d r z e ­
jowski, badacz afrykańskiego folkloru,
p r z y w o ż ą c zo sobą swój f i l m o ludo­
w y m teatrze a f r y k a ń s k i m ; K . W.
Kriegor, kierownik ulicznego teatru
masek w Berlinie; Francoisc Diano,
pracownik
naukowy
uniwersytetu
w Genewie i dr Jack Lang, prezes
m i ę d z y n a r o d o w e j organizacji I T oraz
w . in.
Luty
17, 18 I I
w W D K w Białym­
stoku o d b y ł się W o j e w ó d z k i P r z e g l ą d
L u d o w y c h Zespołów Kolędniczych.
Przyznano nagrody i wyróżnienia.

*
20 I I — w M a ł y m Młynie nad
R a d u n i ą w G d a ń s k u rozpoczęła się
182

А

K

U . I , 2. „ H e r o d y " w Będzinie.

�W l u t y m w y s t a w ę sztuki ludowej
pow. brzeskiego przeniesiono do K r a ­
kowa, gdzie 21 I I dokonano jej otwar­
cia.

*

M arze с
3 111
w Domu Chłopa w War­
szawie o t w a r ł o wystawę obrazów ma­
lowanych na szkle i w i t r a ż y Eweliny
1'ęksowe j .

Polska sztuka ludowa zagranicą

*

I — w Pile, w Galerii Nadnoteckiej Domu K u l t u r y o d b y ł się V Woje­
wódzki P r z e g l ą d Plastyki Amator­
skiej, zorganizowany przez p o z n a ń s k i
P a ł a c K u l t u r y i D o m K u l t u r y w Pile.
98 t w ó r c ó w z ealoj Wielkopolski na­
desłało na w y s t a w ę 232 prace, z k t ó ­
rych 18 zakwalifikowano na P r z e g l ą d
Ogólnopolski,
mający
odbyć
się
w Szczecinie.

10 I I I
w Muzeum Etnogra­
ficznym we W r o c ł a w i u otwarta zo­
s t a ł a wystawa rzeźb Józefa Serwika
z Lubania. Wydano k a t a l o g - s k ł a d a n k ę , z a w i e r a j ą c y : słowo wstępne, n o t ę
biograficzną, spis prac Serwika.

*

20 I I I
w Pałacu O p a t ó w w Oli­
wii otwarto w y s t a w ę pn. „ P o m o r s k i e
zabawki ludowe".

1 -— w Muzeum Historycznym
w Krakowie o t w a r ł o p o k o n k u r s o w ą
w y s t a w ę p.n. „Mikołaj Kopernik w
twórczości plastycznej
amatorów".
N a wystawie pokazano ponad 50 prac,
p r z e d s t a w i a j ą c y c h wizerunki Koper­
nika oraz t e m a t y k ę z n i m związaną.

22 111
w Muzeum Plakatu w
Wilanowie otwarta została wystawa
tarcz strzelniczych ze zbiorów Słowac­
kiej Galerii Narodowej w Bratysławie;.

*

- - S t у с z e ii
13 1
o d b y ł a się uroczysta inau­
guracja „ D n i Polskich" w L i i t o n centruin brytyjskiego przemysłu sa­
mochodowego. W ramach tej imprezy
m . i n . otwarto w y s t a w ę sztuki ludo­
wej miejscowej Polonii.

*

1

l
w Grodnie czynna była wy­
stawa p n . „ S z t u k a Ludowa Biało­
stocczyzny", im której zaprezento-

*
T - - w sali Muzeum P a ń s t w o w e g o
w Hrubieszowie otwarto w y s t a w ę
twórczości ludowej regionu hrubie­
szowskiego. Wśród kilkunastu ucze­
s t n i c z ą c y c h w niej t w ó r c ó w najliczniej
reprezentowani byli rzeźbiarze; m.in.
pokazano prace zmarłego niedawno
S t a n i s ł a w a Karolaka. Pokazano też
wyroby garncarskie, wyroby ze słomy,
po raz 1-szy wycinanki poetki ludowej
Kazimiery Wiśniewskiej ze Slawęcina k/Hrubieszowa.
Na. otwarcie wystawy przybyli
liczni t w ó r c y ludowi oraz przedstawi­
ciele w ł a d z powiatowych i W D K
w Lublinie. Autorzy otrzymali dyplo­
my uznania, i nagrody pieniężne.

L u t y
13 I I — w Garwolinie rozstrzyg­
n i ę t o konkurs na współczesną t k a n i n ę
l u d o w ą południowego Mazowsza, zor­
ganizowany przez W y d z i a ł K u l t u r y
P W K N i P D K w Garwolinie. W kon­
kursie udział brało 128 a u t o r ó w nad­
syłając 1308 prac z 8 p o w i a t ó w . Przy­
znano nagrody ufundowane przez
M K i S , C P L i A oraz W E N na łączną
k w o t ę 67.000 zł.
Nagr. I o t r z y m a ł y : Mieczysława
Figacz, Bramka, pow. R y k i , Leokadia
Kryezka, Gust, pow. R y k i , Marianna
Z g ó d k a , Rudzienko, pow. Otwock,
K a t a r z y n a W i ą c c k , Rudzienko, A n n a
Ł u s z e z y ń s k a , Mińsk Maz.,
Helena
Szopa, K ą t y , pow. Otwock.

14 I I — w Krakowie, w sali pa­
łacu „ P o d B a r a n a m i " odbyła się w y ­
stawa krakowskiego K l u b u Korzenioplastyki. Pokazano 120 prac, 17 twór­
ców .

21 I I
w Muzeum Etnograficz­
n y m w Krakowie otwarto w y s t a w ę
i n d y w i d u a l n ą prac Czesławy Konopk ó w n y z K a d z i d ł a , pow. Ostrołęka.
183

�M a r z e e
3 Mi 1 11
w Bruk.sWi odbyły się
,.1'rn Polskie", w e/.asio których m.in.
wysl ępowa I zespół
folklorystyczny
„Krakowiacy".

27 .111 — w O ś r o d k u Informacji
i K u l t u r y Polskiej w L i p s k u otwarta
została wyst
a. polskiej sztuki ludo­
wej i rękod/jela artystycznego, połą­
czona z kiermaszom.
Wystawa zorganizowana przez,
kraki iwską. Spółdzielń ię P r z e m y s ł u
Ludowego i Artystycznego im. Wy
spiańskiego ma być n a s t ę p n i e prezen­
towana w Berlinie i Sofii.

I nno
8 II
w Warszawie odbyło się
1 posiedzenie! R a d y Programowej d.s.
stowarzyszeń regionalnych, powoła­
nej przez Ministra K u l t u r y i Sztuki.
W czasie obrad wdele uwagi poświę­
cono aktywizacji społecznego ruchu
ochrony z a b y t k ó w oraz problemom
opieki towarzystw regionalnych nad
twórczością l u d o w ą .

j
11. 9. Józef Serwik, Pan
1 ti cm.

Jezus,

wys.

*
I I — w czasie V Krajowego Zjaz­
du Z M W w Warszawie czynne było
w gmachu obrad stoisko „ Z a ł i p i a n e k " ,
k t ó r e p r e z e n t o w a ł y swoje wyroby.
Marzec
3, 4 I I I - w P a r k u Etnograficz­
n y m we Wdzydzach Kiszewskich
o d b y w a ł y się D n i K a s z u b ó w Wdzy­
dzkich, w czasie k t ó r y c h zaprezento­
wano tradycyjne zwyczaje rybackie,
t r a d y c y j n y s p r z ę t w ę d k a r s k i , wysta­
wiono widowisko taneczno-muzyczne
p t . Zapusty u Gbura, zorganizowano
spotkanie z t w ó r c a m i ludowymi.

*

11.7,8. Józef Serwik: 1. Ułan na koniu,
wys. 28 t - i n . 2. Kosiarz,wf у a. 23 cm.

I I I — w Gliniance, pow. Otwock,
z okazji jubileuszu 3()-lecia, działal­
ności Kola, G o s p o d y ń Wiejskich —
otwarto w y s t a w ę strojów regional­
n y c h a uroczystość uświetniły wy­
s t ę p y zespołu śpiewaczego, k t ó r y za­
p r e z e n t o w a ł pieśni obrzędowe i we­
selne regionu.
Luty

wano: t k a n i n y , tradycyjny strój, cera­
mikę, rzeźbę, w y r o b y w drewnie, ple­
cionki i p l a s t y k ę obrzędową..

i dziennikarzy w celu zrealizowania
dla japońskiej telewizji f i l m u o sztuce
ludowej tego terenu.

18 I I I — w Czerwinie, pow. Ostro­
łęka o d b y ł a się kolejna impreza p.n.
„Niedziela na w s i " , organizowana
staraniem Powiatowej i Miejskiej B i ­
blioteki Publicznej, Pow-iatowego K o ­
m i t e t u K u l t u r y i Sztuki w Ostrołęce
oraz U r z ę d u Gminnego w Czerwinie.
Impreza ta połączona b y ł a z otwar­
ciem Gminnego O ś r o d k a
Kultury
i rozstrzygnięcia konkursu czytelni­
czego. Zorganizowano też w y s t a w ę
sztuki kurpiowskiej, a Rozalia P r u saczyk z Dylewa i Felicja Prusaczyk
z Tatar p r e z e n t o w a ł y s z t u k ę wycinan­
karstwa. J e d n ą z głównych atrakcji
imprezy b y ł y w y s t ę p y zespołu regio­
nalnego „ B o r o w i n a " z W y k r o t u .

*
21 111 - w Sopocie o d b y ł a się
młodzieżowa impreza tradycyjnego
topienia „ M a r z a n n y " .

25 I I — na Ziemię n o w o s ą d e c k ą
p r z y b y ł a ekipa j a p o ń s k i c h filmowców

Fot.: S. Deptuszewski. S. Stępniewski, J . Świderski, W. Wolny.

Kroniką
opracowała
Jadwiga Jarnuszkiewicz

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="8440" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="8419">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/bdddabe5c007b1127d0f9223976ed653.pdf</src>
        <authentication>a64d59ad2d7ac58488e82bfbaa6b15bf</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100852">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:5045</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100853">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:4679</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100854">
                <text>Strony tytułowe/ LUD 2002 t.86</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100855">
                <text>LUD 2002 t.86, s.2-5</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100856">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="37">
            <name>Contributor</name>
            <description>An entity responsible for making contributions to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100857">
                <text>2002</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100858">
                <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100859">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100860">
                <text>L U D
ORGAN POLSKIEGO TOWARZYSTWA LUDOZNAWCZEGO
I KOMITETU NAUK ETNOLOGICZNYCH
POLSKIE]' AKADEMII NAUK

TOM LXXXVI ZA ROK2002

�:':

"

,,LUD" is regulary indexed in:
•

IBSS - International Bibliography of Social and Cultural Anthropology,

• mz - CD-ROM,

• Internationale Vollcs/cundlicheBibliographie,
,
• . "DEMOS - Intemationale Ethnographische und FoUdoristische Information"

�L
ORGAN

u

D

POLSKIEGO
TOWARZYSTWA
LUDOZNAWCZEGO
I

KOMITETU

NAUK ETNOLOGICZNYCH

ORGANE
DE LA SOCIETE
POLONAISE
D'ETHNOLOGIE
ET DU COMITE
DES SCIENCES
ETHNOLOGIQUES
ZAŁOŻONY

W ROKU

1895
PRZEZ
ANTONIEGO
KALINĘ
OGÓLNEGO

ZBIORU

TOM LXXXVI
ZA ROK 2002

PK

I 95

POLSKIE
KOMITET

TOWARZYSTWO

LUDOZNAWCZE

NAUK ETNOLOGICZNYCH
POLSKIEJ
POZNAŃ - WARSZAWA - WROCŁAW

AKADEMII
2002

NAUK

�KOMITET REDAKCYJNY
Zbigniew Jasiewicz - przewodniczący, Zygmunt Kłodnicki,
Bronisława Kopczyńska-Jaworska, Anna Kowalska- Lewicka,
Dorota Simonides, Zofia Sokolewicz

ZESPÓŁ REDAKCYJNY
Redaktor naczelny - Zbigniew Jasiewicz
Zastępca redaktora naczelnego - Jacek Bednarski
Redaktor, sekretarz redakcji - Roman Bąk
Redaktor techniczny - Justyna Nowaczyk
Projekt okładki - Ewa Wąsowska

Recenzenci tomu:
Zbigniew Benedyktowicz, Andrzej Brencz,
Leszek Dzięgiel, Aleksander Jackowski,
Daniel Kadłubiec, Piotr Klatkowski,
Waldemar Kuligowski, Roch Sulima,
Hanna Taborska, Ryszard Vorbrich

ISSN 0076-1435

Publikacja dofinansowana przez Komitet Badań Naukowych

POLSKIE TOWARZYSTWO LUDOZNAWCZE - WROCŁAW 2002
ADMINISTRACJA: 50-139 WROCŁAW, UL. SZEWSKA 36, TEL. (0-71) 37 55 004
REDAKCJA: 61-809 POZNAŃ, UL. Św. MARCIN 78
TEL. (0-61) 829 4817, FAX (0-61) 829 4710
e-mail: jasezb@amu.edu.pl

DRUK: ZAKŁAD POLIGRAFICZNO-WYDAWNICZY

M-DRUK W WĄGROWCU

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="8438" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="8417">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/0595f215bcfccc5a80e6301ba2c6df72.pdf</src>
        <authentication>d6fcbb18e02956ddb8b090bca8237402</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100829">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:5043</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100830">
                <text>2000</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="49">
            <name>Subject</name>
            <description>The topic of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100831">
                <text>Mikułowska Halina (1917-1998)</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="100832">
                <text>Glapa, Adam (1916-2000)</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="100833">
                <text>Hankowska, Romualda (1933-1999)</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="100834">
                <text>Bieńkowski, Wiesław (1926-1999)</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100835">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:4678</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100836">
                <text>In memoriam / LUD 2000 t.84</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100838">
                <text>LUD 2000 t.84, s.203-209</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100840">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100842">
                <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100844">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100850">
                <text>Lud, L 84, 2000

V. IN MEMORIAM

WILSLAW BIL 'KOWSKI
( 1926-199'))

I
II',

22 listopada 1999 L zmarl w Krakowie po
ciężkiej chorobie prof~sor W, Bieńkowski. wybitny uczony, historyk nauki i kultury, bibliograt:
biogralisloL
pror l3ie(lkowski był dlugoletnim
kierownikiem Zakładu Bibliogralii
Bieżącej Krakowskiego Oddzialu Instytutu Historii PAN, wykladOlI'Ci.j na bibliotekoznawstwie,
współtwórcą
tego kierunku studiów na Uniwersytecie
Jagiellońskim. Był też redaktorem naukowym Bibliografii historii polskiej. członkiem
rad naukoII")ch. m.in. Polskiego słownika biograjic::.nego,
Inslytutu Bibliotekoznawstwa
i Informacji Nauko\\(:j UJ. Archiwum oraz Biblioteki PAN i PAU
w Krakowie. Muzeów Etnograticznego
i Historycznego w Krakowie. Wybrany w 1994 L czlonkiem kon:spondentem
odrodzonej Polskiej Akademii Umiejętności.
wchodził w skład jc:i ZaWIdu jako delegat Walnego Zgromadzenia.
Był
odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu 1'010nia Restituta i wyróżniony nagrodami krajowymi
i zagranicznymi.
Krakowianin z urodzenia. mieszkał w mlodości w posiadłości
rodzinnej
na Łobzowie.
Ojciec Kazimierz hy! urzędnikiem
skarbowym
Laz.arów. literalk,! i tłumaczką
Żonaty z l3arbarą Klimalą,

i legionisto" malka Maria Paulina Z
miał dwóch sYJl(')\\,
!aillleresollania
naukolIc Prll!'csora Bicókollskiego
obejmOllaly historię kultury XIX i XX w ..
szczeg(')lnie histori.,: nauk humanistycznych.
historiogratii.
etnogralii. socjologii, historii myśli
s[lokeznej. Pasjol1(l\\al si.,: dziejami i kultunl Krakowa i Uniwersytetu Jagiellońskiego
w dobie
autonomiczncj (ialicji. By I lei. z,nawC&lt;] dz,icjów P(lmorz.a. Warmii i Mazur. Obok swoich zawodowych [la~ii. II lym lak/e ksi.,:go/Jlawstwa i edytorsl\la naukowego. posiadał hobby - kolekcjonowanie POCZ((')\Iek. dru~(')\\ ulolny ch. odznak. medal i. pudełek od zapałek, Jakże się cieszył,
kiedy pamięlaliśmy o II/bogacaniujego
z,biorów.
Profc-;or Iliel\"ll\1 ski ukol\ezyl histori.,: i socjologi.,: na Uniwersytecie Jagiellońskim
(1951 1&lt;)52), Dyp!om magistra socjologii. choć właściwie koi\ezyl etnogralię. która nic była jeszcze
administrac)jnie
II y odn;bnionym
kierunkiem na uczcini. uzyskał w 1952 r. li swego mistrza,
a [lolem prz,yiacicl&lt;L prof. Kazimicrzll Dobn)\mlskiego,
Ty tul pracy brzmiał: ..Zagadnienia kultur) ludollej II piśJllicnuiclllie
polskim II lataeh 1800-1914". Dodać należy. że W. Bieńkowski
Ilysohl cenil szkol.,: l)ob]'()\\olskicgo
i Kaz.imierza Moszyi\skiego.
O prof Dobrowolskim
pisal
II zrcdagll\1 ancj prz.C/ siebie. II ydancj II' Krakowie II' 1994 r.. pracy zbiorowej I\a::.imier::.Dohr{}\l()lski c/rmieh i l/c::.mn·, Stopiei\ naukowy doktora nauk historycznych
uzyskał w 1962 r.
na [lodsta\1 ie roz[lra\1 y ..Krzysztof ('elesl)'n Mrongowillsz
ł764-1 S55", stopiei\ doktora habilitolIanego II 1970 r.. na podsIalI ie rozprall} .. Kazimierz Kelles-Krauz. Życie i dzieło". W 19S I r.

�204
otrzymał

stan()\\,isko

proiCsora

nadzwyczajn.:go,

w roku

1&lt;)&lt;)211 ,)&lt;)1. proiCsora

akad.:mickim

zwy&lt;:zajnegu.
Prolcsor BieJil.~ulvski zlliązał sit,: od I lipca 1951 r. z KrakOlIskim Oddzialcm
Instytutu Historii PAN, gdzie pracolI"&lt;lł II Zaklmlzi.: Dokumentacji.
1'0 różny&lt;:h prz.:ksz.tałceniach
powstał tu
w 1&lt;)91 r. Zakład Bibliografii
l3ież~c",j. którym kierowal ud 19XI I'. W Instytucie Ilislorii w 1990 I'.
utworzył i kierował Zakładem Dziejów Kultury Krakowa. W I&lt;)75 I'. rozpuczął pract,: dydaktyczną
na Uniwersytecie
Jagielloilskim.
gdzie rozwinął działalność
n,luKową ZaKładu/Katedry.
obecnie
Instytutu l3ibliotckoz.l1&lt;1I\stlla i Inł()l'fnacji Naukollej.
1'0 prz.cjściu na emerytur.; w IlJ96 I'. nic tracił
kontaktów
zawodOllyeh
i naukoll) ch. nadal mial tei. wyklady. m.in. monograJiczny
z "Kultury
Krakowa" - o wybitnych osobistościach
naszego miasta. Od IlJ~N I'. prowadził ogl)lnopulskie.
interdyscypliname
seminarium
doktorancKie
w Instytucie
Biblio[eKozJlallslwa.
Znane były coroczne
sympozjony
doktorantów
w Lailcueie. na które mimo dużego ostatnio zl1l.;cz.enia. cht,:tnie jeździł.
a potem ze swadą Opt)\\, iadał nam o nich. Cieszył sit,: dUi.ym autoryt.:tel11 i symp,Jlią wśród stud.:ntów. o czym może ślliad&lt;:zyć spontaniczni.:
zredagOlI'nny nekrolog rozlepiony
na murach uczelni
i Akademii: Drogi Pr()jesur::e.' /'Iw:::dego Pana slm.-a płynę/a nauka. (jod::im' .\jJt(d::one:: Panem

po::ostaną nie::apomniClnymi lekcjami ~vcia. /JocelJiani. lrakl(}\l'(f/lijak INlrlner::)'::aws::e hęd::iemv
myśleć o Panujaku I\.nchanYJIl. Wvhitnym. Nie::asfąpionylll. II' g/ęhokilll :;;a/u/l/c::vmysil,'::}(od::inq
Kochanego / Prot Wies/awa /Ji'eJikmrskiego /Sllldenci IHi/:V UJ
Profesor był człowiekiem
wielkiej aktywności
naukowej
i społecznej.
Należal do .:Iity naukowcj i kulturalnej
Krak(lIIa.
ale przecież nic tracil kontakló\\
ze środowiSKiem,
w którym
rozpocząl
działalność.
Od 1960 I'. brai udziaL jako dziejopis
i miłośnik Pomorza. w pracach
I WyJzialu
auk Iłumanist~ cznyeh Cdaliskiego
T (mar z~ stIla
auKllIl-ego. praC&lt;,: zawodoll,!
zaczynal
właśnie 1\ Gda,lsku.
a od 1973 r. II' pracach Ośrodka Badali NaukOlI'ych im. W. K.,:trzyliskiego
w Olsztynie.
Warmia i Mazury to Jruga miłość I'rol'csora po KraKowie. gdzie rÓIInież spędzał pi.,:kn.: II akacje z przyjaeiólmi.
W latach ł 972-1993 Prolesor pc/nil odpowiedzialni\

liJnkcjo; sekreti.Jrza rcdakcji

"Studiów

Hi-

storycznych".
II- okresie
/966-1991
wchodził
w skład KomileIti Redakcyjnego
._Rocznika Muzeum Etllogralicznego
w Krakuwic".
Profesor byl czlonkiem Komisji Ilistorii Nauki PAU oraz Kilku Komisji Ilaukowydl Oddzialu Krnkowskiego PAN: Socjologicznej.
Komisji NaUK Historycznych
prz.eksz.tałconej w Historyczną. Prnsoznawczej. od ł 973 r. Komi~ii Etnograliczn~j.
Był też członkiem od ł 94X I'. Polskiego Towarzystwi.J
HistoryczJlego,
w którego 711rządzie oddziału zasiadał. PolsKiego Towarzystwa
Bibliologicznego.
od utworzenia l)' 19901'" Polskiego TUII'arzystwa Ludoznawczego.
od 1949 I'. W pa:i.dz.iemiku 1999 r._
z okazji 50-lecin ezłonkost\I&lt;L mial otrzymać uroczysty adres od Zarz'ldu CJłllll'll.:gO PIL któr.:go
nieslety już nie zdą~yliśmy przed śmiel1c1ną chorob~ uroczyście \I r.;cz.yć I'roksonl\l i. Tckst ndresu
został odczytany przez pr.:zesa Oddzialu Annt,: Spiss na ialobnym posiedzeniu Towarz.ystwa Miłośników Historii i Zabytków Krakowa. którego był czlonki.:m od 1946 I'. i prez ..:sem przez 16 kadencji
( 1964- ł 980). a następnie l\To;czony roJz.inie Proksora. Whśnie z ramienia tego Towarzyst\\a
ProlCsor
uczestniczył z Ilielkim zaangażO\vaniem
od 1958 r. w jury corocz.nych konkurslllv
sz.opek krakoll'skich.
a IDO-lecie TO\\'ilrzysl\\a uKa:1łlła się 1\ 1&lt;)97 r. wyczerpująca monogralia autorsIwa I'rotesord
Slra:::ni(~v
d::iejóu' miasla narot!ml'ej pamięci. \\' serii Biblio(eka KrakowsK,L nr 137. której byl wieloit:lnim r.:daktorem.
Wano tu może przypomni.:ć
inny lemat krakowski. mianowicie. sesj&lt;; naukową
zatytulOlvi.Jną ..Kultura ludOlva Krakowa i regionu krakowsKi.:go"_ zorganizowaną
przez Oddział Krakowski PTL w dniach 11-15.09.1976 r. w KraKowie z okazji 51. Walnego Zgromadzenia
Ddegatów.
II' czasie której W. Bielikoll'ski wyglosil reterat Kraków joko o.l:rodekhodwi e/l1ograjic::nych. Matcrialy z se~ji opublikowano
w .. Ludzi.:" t. 61. 1977.
Dorobek prof Biclikowskiego
obejmujc
blisko 550 pozycji. o różnym cilti.arzc naukowym.
od gruntownych

monogratii

to imponujący
komentarz
I\iusza. m.in. jego badań

po

artykuły

du 550 listów
ludollwll·czych.

popularnollaukoll':.
K. Ke\les-Krauza.
praci.J wyda\lnicza

Szczególni.:
opracowanie
nad k'kslami

c.:nn.:

publikacj.:

dorobKU K.C. MrongoJózefa Wawel Louisa.

Wśród kilkudziesięciu.
opartych o żródłOllą bazę arehillalną
biograml)\I' napisanych do Polskiego SIO\l'nika 8iogl'ajic::negu. znalaz.ly się równi.:ż biogramy ludol.llawców
i wybitnych postaci kultury ludowej. m.in.: Aleksandra
klskiego
(t. II. 19641. Rcgin)
l.ilientalo\Vej
(I. 17, 1972).

�205
i..:gOly Paukgo (l. :25. 1(80). Slanislawa
1'0la&lt;.:Zka (\. 27. 1982). Sabały (I. 34.
S..:\\..:rynil (l. .16. 1(95). Pisywal ki. biogramy \\")'hitnych ..galicyjskich··
Polaków.

1992). Tadeusza
m.in. Antoniego

Kaliny. Karola Potkaóski..:go do OSIerreichisches
Hiographisches
1.exikon 1815-1950, oraz do paryski..:go IJllemllliOlIlt/ lii/Jliogruph\' oj /lislorical Sciences. Wat10 też przypomnieć
ar1ykuł Wincenty
I'o/jako elI/ugrU;: ..Sllidia i Matnialy
l.ub..:lskic"l.
13. 1988. druk 1991. Ze znakomitego
doświadu..:nia I'ro!l:sora \\ biogr.llisl) ..:..:.przy j..:go dUi...:j ż.yczliwości. korzystaliśmy
przy przygotowywaniu
uekaj'lc..:go
na \\yl!ani..: Slo"'l/ik"
hiograjic::'lIegu e1f1ograjoll' polskich. Prolesor był za~t;,:pcą redaktora .. dr Anny Kml&lt;i1ski..:j-I ...:wickiej. autorcm
biogramu
Stanisława
Hystronia.
Dodajmy_
i.e tcmu \vybitn":lllu UC/OJJ..:nlll pnświ.,:cił Profesor swc wystąpieni..: ,..Ian Stanisław Bystroń jako
historyk kultury polski..:j" na posi..:d/.cniu Komisji FInogralicznej
PAN 14.03.1996 r.
IN 50-kcic śmi..:n;i Se\\LTyna lIdzi..:li. wybitncgo
ludoznawcy.
założyciela
Muzeum Elnograliczn..:go \\ Krakowi..:. n&lt;l I.organi/.()\\anej
przcz Muzcum uroczystej
se~ji 24.11.1987
r. Profesor
\v) glosił rekrat "Działalność
S":\Il;rYllil Ud/.icli \1' Komisjach
Polskiej Akademii
UmiejQtności
\\ KrakOl\ i..:". RL'krat)
w Krakl)\\ i..:" \\ 1991 r.

l.

lej sesji ukantly

siC; w lO tomie

"Rocznika

Muzeum

Etnograficznego

Proli::sor lInl/) 1 lemat ..prad/iej(l\\"
elnografii.
wlaśeiwie
ludoznawslwa.
podnosząc
Iym sam) m presli/. lej gał":/i nauki . .leszcze w czasie studiów z.afascYIHl\\ał siC; postacią Oskara Kolberga. W 140. roClnic.; jego urod/in.
na s..:sji towarzyszącej
zjazdowi
PTL w Jeleniej
Górze
\1 liniach 15-1 'J.05.1954
L. W. Bicilkll\\ski
wygłosił
referat .. Poprzednicy
Oskara
Kolberga
na polu badali luJozn&lt;l\\'Clych
w I'ols&lt;:..:-- (poszer/.ona
wersja ukazała się drukiem w Archiwum
I::tnograficznym
nr 12. Wro&lt;:la\1
1(56). To właśnie wtedy zapadła uchwała o wydaniu
dzieł
wsz.ystkich Kolb&lt;:rga. ale \\'(')\\czas ,~abraklo na len cel funduszy.
150. rocznicJ; urodzin Kolberga
Oddz.iał Krakmvski
PTL wcspól I Towarzyst\vem
Miłośników
Historii
i Zabytków
Krakowa
uC/cil urOCl.) sq s..:sj.\ 15.01.1 &lt;)(,5 r. \V Krakowie. \\ Clasie której W. Bietikowski
wygłosił referat
"Kolberg w Krako\\i&lt;:". opublikOllany
\\ .. Roezniku Krakowskim"
L 39. 1968. Od 1978 r. Profesor trwale
urod/ ...:nia
Kullllraln..:
sympozja
inicjały\\.,:

z\\ iązal si.; I Dniami Kolbergowskimi
w Przysusze (ob. woj. mazowieckie),
miejscu
Kolberga.
\V 1960 L powstało lu bowiem bardzo ambitne Przysllskie
Towarzystwo
im. Oskara Kolnerga. maj'lce na celu popularyzowanie
tej wspaniałej
postaci poprzez
naukm\e.
tl:sti\lale
pieśni i lalieów ludowych.
Profesor gorąco popicrał tę lokalną
i ni..: i..alm\ al Clasu na uCleslniclwo.
Na ogólnopolskiej
sesji naukow~j w Przysusze

206.1990 L \\ yglosił r..:Jerat przygotowany
\\ spólnie Z dr Annl\ Grueą. "Krakowskie
konek~je Oskara Kolberga" (..!&lt;oClI1ik Krako\\ski"
l. 69. 19(3). /\by zakończyć w,/Iek Kolberga w życiu Profesor'L tr/..:ba j..:szCl&lt;: \\ spolllni..:ć o kolbergowski..:j
sesj i nauko\\'(;j zorganizowancj
26. I 1.1994 r. przez
INydziall·ilologiCl.ny
PAl J \\ Krakowie. Pokłosie sesji ukazalo si.; drukiem w 1998 r., w pierwszym
'1umerze now..:j s..:rii \\ ydalvniuej
PAll .. IN służbie nauce". pod redakcją Profesora. Tamże znąidujemy .lego glos IV dys~usji ..0 wspóiCl..:snych lórmach uczczenia pamięci Oskara Kolberga. Rozwój
badail nad kullur,! ludOI,,! \1 Polsce ( I XOO··1867)". Jeden z oslatnich artykułów prof. Bieńkowskiego
to: Osk"r J-:o/herg u .Ik(/(Iel/li" (.·lJliejl,'/I/O.ki w A:rakOll'ie. Prace Komi~ii Historii Nauki PAU. Kraków 1999. Trudno bylob) si.; tei.. dziwić. że Prorcsor był gorącym or;,:downikiem
wydania drukiem
(Kraków-Ols/lyn
2000) r.;kopisu. lJlajdująeego
się w Bibliotece PAU i PAN w Krakowie. z którego
korzyslal Kolberg. pl. l'ie.~lIi IlIdll ::'110(/ górnej Dl1l'ęcy \I' parafiach
OS/J-ódskiej i Kraplewskiej
:hieralle w 1836 do 18-10-go /'OkIl pr::.e::...'( G. G.. tj. przez Gustawa Gizewiusza,
1810-1 X48. folklorysly. budziciela i or.;do\\ nika SpnlW) narodowej na perytCriach Mazur pruskich.
I.wil\zany od p(l!l\ i..:cza senkcznymi
\\i;,:zami z Polskim Towarzystwem
Ludoznawczym.
Profesor rzadko miał ostatnio czas i siły uczeslniczyć
w naszych spotkaniach.
zawsze jednak
przychodził.
nal\..:1 \1' Ilajwi.,:i-.vy deS/cz. po nO\I'ość \1·yd'l\\niCl.ą ("Proszę
Pani, ja po książkę
la\\sze przyjd{'ml·mil). Byl sel'lkcznym
przyjacielem.
doradcą. konsultantem
kolejnych zarządów odd/ialu
go. obecnie
\\ KrakO\lie.

IV KrakOIIi..:. W I'lC/Y I si.,: lei.. \\ przygotowywanie

obchodów

I OO-Iecia krakowskie-

najslars/..:go
oddzialu
I'll.. lowarzys1'leych
I.X X IV Zgromadzeniu
1\ liniach :22-:24.(Jl).1998
L Powołany
pr/.el: Zarząd Główny na sekretarza

go s..:sji nauko\\ci.

konsullOl\al

nasle

projckty.

doradzał

referentów.

W czasie

sesji,

Delegatów
naukowektórą

czę-

ścio\\o pnmad/il
i /IIakomicie
podsumował.
wygłosił z drobiazgową
znajomością
tematu. referat
.. Krako\l scy prekursorzy
badaó 11Ido/.na\\cl.ych
w pierwszej
połowie
X IX wieku". A potem

�206
intcresował
si« nHlżli\yością
\Iydania
tekstów. Idążył jcS/.uc
mhauyć
okładki, ale ksiąi.ki (f'r::ed IO() lafy i d::isiaj. Ludo:://(lIrsflro i elnogralia

i zaakceptować
projekt
międ::.1· Wiedniem. 1.11'0-

wem. Krakmrem
a l'ragą, KrakóI\ 1999). do której dostaruyL
jak zllykle. starannie przygotowany do druku tekst. już nic zd'liył wzią(' do r«ki.
Profesor pryncypialnic
postr/egal
rolę clnogra!ii,
pisał b(lII icm: "już od I.arania .. hudziła
i rozwijala poc7.ucie świadomości
narodowej ... uka7lljąc piękno ojczystcj kultur) ludu, równoczcśnie broniła skutec7.nie
przcd zahorcami
polską tradycję.
by móc pr/ekazać
j,\ potomnym".
A równoczcśnie
potrafił si« zachwycić
np. umiejętności,!
sypania piaskiem w/.ort'l1\' na polepie
i dziwić się z uśmiechem.
że nic o tym nie wiedział ~ ..a pr/eeież chodzi Iem na scminaria do
profesora Mos7.yńskiego".
I taki pozostanie
IV naszej pami«ei. uczony - erudyta. mówi"cy i pisz'ley piękm, polszczyzną.
przy tym gawędziarz
pełen osobistego
uroku. patriota
i spolcunik.
przyjacielski
i życzliwy,
elegancki.
o wysokiej kulturze osobistej pan. Bardzo krakowski
Profesor. Pogrzeb na Cmentarzu
Rakowickim
w KrakOllie zgromadzi I rzesz.,: przyjaciół. znajomych.
IlspółpraeOlmików
i uczniów
Profesora.

a nickonwcncjonalne

mOlly pogrzebowe

\1 )rażał)

glęhllki

żal.
../lIna SjJiss

ADAM GLAPA
(19l6~2000)

7 czerwca 2000 roku zmarł dr Adam Glapa etnogra[
rcgionalista.
nauczyciel
i popularyzator wartości OŚlI iatowych i kulturalnych,
zwi,,z.any s/ez.ególnie
Adam (;Iapa

z terenem Wielkopolski.
urod/ił się 4 maja 1916 roku

\\. Grodzisku
Wielkopolskim.
UkllńCl.ywszy
w 1936 roku w Lesznie seminarium
nauczycielskie
ro/POCZ'11 pracę w \.•.yuczonym
zawodzie
naipien\
II' Swarzęd/u.
a następnie
w Zh'lszyniu
do 1939 roku. Po utracie niepodIegiości
la propagowanie
plliskości
ziem
pogranie/a
i historycznych
granic zachodnich
onlz za przynależność
do Iwi'IZku
Zachodniego Polaków \\ Zbąszyniu
z.ostał przez wladze okupacyjne
skazany
na kan,: śmierci. co
zmusiło

(io do O[lllszez.enia

nia. UkrYllal
lotogralicznej
dośll"iadezenia

się II I'oznaniu

miejsca

zamieszka-

pracując

l\" lirmie

SICII ncra.
Maj'lc już
pell'ne
pedagogiczm:
i organizatorskie.

brał czynny udział II tajnym nauczaniu
oraz
iniejowai i reali/llllal
w kOllspiraeji inne I(lrmy
życia kulturalnego,
m.in. widOll"iska i wieczornice dla coraz szerszego kn,:gu polskich rodzin.
Jedna z takich wieczornic
o treściach folklorystycznych
pl. ..Zaręczyny
u JakubOll"skieh".
zorganizowana
i zainscenizowana
przez Adama Glapę przy Ilspółudz.ialc
.lana Bzd~gi z [)omachol\"a.
została sfilmowana
IV warunkach
konspiracyjnych
przez Stanisl&lt;lll"a Kuszę i Zygmunta
Brychcego. stanowiąc
wraz z innym lilmem pt .. .1. szarych dni" dokulllenl o unikatowej
wartości z życia
Polaków IV czasie okupacji.

�207
\\'/lln.:m tradycji T(lII ar/y'tlla
C/ytclni Ludowy ch. Adam Ciapa przygotowywał
w tym cza,.ie tabe pn&gt;~r"I11Y edukacyj!l" " cykLtch lętllalycznych z f(·)i.nych dzicdzin Iviedzy. które były
nast&lt;;pni&lt;.: prC/cntUllan&lt;.: II konspiracji II polskich domach prz&lt;:z prowadzących
z&lt;~j~cia. Sam
rcali/llwał lematy dotyu'lce
historii Polski, kultury ludowej i folkloru. Każdy. komu znanc są
rcalia I. /.)cia cod/.icnncgo Polakt)\\' w ó\\'Czesnym Kraju Warty. orientujc się, jakic w związku
I. tym istniały I.agro/cnia dla rcali/atorów
i uczcstników wspomnianych
inicjatyw pod~imowanych
I taką od wag,! i I patriolyclllych
pohudek przcz Adama Glap.; i innc, także wymienione tu osohy.
W latach 1')-15-1950 Adam (ilapa pracowal IV POlllaniu. kolejno w Milicji Obywatelskiej.
II IJckgatur/c
Ministcrsl\\a Oś\\·iaty. W)dziale Kultury Urzędu Wojewódzkicgo.
Po wyzwoleniu
h) ł jednym z picl'\\Slych ochotllik()\\. którzy czynnic 1Vf&lt;lczyli się do prac porządkowych
i normalizujących jy cic II' I.l'ujnowanym Poznaniu. Zajmował si.; przede wszystkim ochroną i zabezpieczaniem lh'lbr kulturaln)&lt;:h oral rCakl) wowanicm
instytu&lt;:ji oświatowych.
Pracowat także
IV MUlcum Narodo\\') 111. org.ani/.ując z inspiracji prot'. Eugcniusza Frankowskicgo
dzial etnograIiuny najpicrw II Poznaniu. a nast.;pnie \\ pałacu w Rogalinic. To on właśnic był autorem odeIII) podpisancj prIG IloiL'wod&lt;; poznańskicgo zwracającej si.; do spokczellstwa
o przeka7A1nic
przcdmio\('lII I d/icd/iny
kultury ludowcj. Odezwa ukazala się w dzienniku .. Wolność" nr 52,
1-1 C/CI'\I'Ca 1')-16 roku. W \\yniku lego aktu napływały eksponaty. co pozwoliło na powstanic
piCI'\\S/L~i stałej ckspozycji \\ pałacu IV Rogalinic. którą l\\orzyli pod kierunkiem prof Józefa
(jajka: Adam (i1apa. Slanisłml Hlas/.czyk. Longin Malicki i Krystyna Klęsk.
W latach 1')-15-1')50 Adam (ilapa studiował c1nograli;;. antropologię i prehistori&lt;; na ówczesnym Wydziale Ilumanislycznym
UniwersytclU Poznaliskiego.
W 1950 roku ukończył studia
otr/ynlllj'lc dyplom nr ł i tytuł magistra liJozalii. Po ukoliczeniu studiów. przez okres I roku.
pracu.i'lc na stanOII isku redaktora II Polskim Radiu w Poznaniu. pr/ygotolVal kilkadziesiąt audycji i slueholl isk. 1\ tym II iele I dziedziny kultury ludo\\cj i f()lkloru. wykorzystując
również
mojliwości
popularYIll\\ania
istnicj'lcych
i tworlllnych
przcz sicbie zespołów regionalnych
z tcrcnu Wielkopolski.
Od 1951 do I')61 roku hył latrudniony w Polskim Towarzystwie
Ludoznawczym
na stanowisku rcdaktora Ic&lt;:illliClnego. pocz.'llkOlIO lIPomaniu.
a następnie wc Wrocla\\·iu. W tym czasic
organil\l\Ial r(l\Inió. \\sp()inic I. dr Olg'l (jajkol"l i Stanislawcm Stankiewiczcm.
zjazdy Towar/ystlla. konli:rencic krajO\le i mi;;dzynarodowc
oral. licznc scminaria. W 1961 roku na Uniwersy te&lt;:ie W rocla II skim ohronil prac.; doktorsk'l "';Irój lI[ięd=.1-T=ecko-babimojski na Ile ubiorów
,rielf.i(J/wlskich. której promo(or&lt;.:m hył prof. Józef Gajck.
Od 1962 roku dll 1'!72 dr Adam Glapa pracowal IV Palacu Kullury w Poznaniu, na stanowisku
kicnlllnika jcdncgo I. d/ia/(lIl. W tym samym okrcsic prowadzi I spolecznie poradnię etnograticm'l dla nauCl) cicli oral. instruktortl\l zcspołów rcgionalnych oral środowisk i osóh zainlcresoIlanych t'llemalyką
Na kilka lat pr/cd pr/cjściem na cmcrytur;; wrócil do pracy IVszkolnictwie.
W ciągu długich lal d/ialalności zawodowej i spolccznej. dr Adam Glapa z ogromnym zaangażll\laniem i pas i,! 1\ląClal ,i&lt;; II nurt pracy programowcj i organizatorskiej
mając~j na celu przede
WSI) s[kim hadanic i popular) /.lJwanie kultury ludo\\ ej i folkloru. Prowadził hadania tcrenowe
II' kr'liu i la granic,! II lakrcsic \\ ielu inlercsuj'lcych Go tematów ludoznawczych. m.in. brał udział
II' hadaniach pnllla&lt;ilOnych pod kicrunkicm prof .ll'm:lil Burszty IV celu pozyskania materiałów
do publikacji "'/1/1/11'(/ /[((/mr(/ li'i&lt;,/kopolski. \\ której znajduj'l si.; dwa Jcgo arlykuły. Prowadził
równiej hadania na tercnic licm lachodni&lt;:h w nawi'lz&lt;lIliu do prac nad Polskim allasem elnograJic::lIll/l.

W piefl\Slych lalach po \\oinic II spólorgani/.lJwał
i II\orzyl od podstaw zespoly rcgionalne.
m.in. II Sl.amolulach. Koś&lt;:ianiL·. (irod/.i,ku, DąnróII'Cc Wielkopolskicj
i Podmoklach oraz ogniska mUl) ClJJC II /.h'1S1Yniu i Wlos/akolVicach.
Był wspólorgani/atorem
wielkich imprez ogólnokrajowych. jak np. do/ynki og.ólnopolskie w 1946 roku w Pomaniu, Swi.;to Morza w Szczecinie,
otwarcic radiostacji lIC Wrocl&lt;l\\iu. /.a S\\ój naj\\i.;ks/Y osobisty sukces organizatorski
uznal
przygotO\lan'l pr/Cl. siehic implCl.'; i(llklorystyezną
z okazji 100-lecia Wiosny Ludów w Milosl&lt;l\\ iu I.. ud/ialclll naj\\y /s/ych władz pallstwowych
i przedstawicielstw
zagranicznych
oraz
/.ja/d AUlOch[oJl('lI\ I. /.icm Od/yskan)'ch.
W części artystyczncj Zjazdu wystąpił wtedy przywieliony pr/cl Nicgo Icspl'llludo\\y
l I),\hrówki Wiclkopolskiej.

�208
W ciągu swcgo dlugiego i pracowitcgo
7.ycia nigdy nic zaprzcstal pisarstwa . .lego wszcchstronnc
zainteresowania
równicż pOLaelnogralicznc.
np. w zakrcsie historii Polski. z\\laS/.cza Pomorza
Zachodniego.
symboliki .- różnych form orlajako
godla paIistwolleg.o
. lnalally wyral II licznych
publikacjach.
Byly tcż prlcdmiotcm
Il')glaszanych
przCl Niego prckkcji. OdCZ.ylÓI\. a na \\l: I ckspozycji wystawienniczych
(orly polskie). Dr Adam Cilapajest autorem ok. 70 pozycji publikowanych.
w tym książek. arlykulów. rozpraw i reecnzji II' dzicnnikaeh.
czasopismach
krajowych i zagranicznych .lest m.in. autorem takich pozycji. jak: Siny s~al//ollllski. -"Inij d~ier::"cki. SIrrjj mi(:d~yc('ckohahil//ojski w ramach serii ..Atlas polskich strojów ludowych" (III dalI niet 110 PTJ.).
Dr Adam (jlapa był laureatem wielu nagród i wyrói.niel;. Posiada I odznak.,: ..I.aslużony Dzialacl
Kultury" ( 1968 r.). Medal za Zaslugi dla Obronności
Kraju (1970 r.). Odznak.,: Ilonoro\\',\m.
Poznania (197 Jr.). I.Jotą Odznake; /.wiąLku
auczyeielstlHl
Polskiego (I 'n() r.). Medal Komisji Edukacji Narodowej (1980 r.). Wielki Medal\\' 40. rocznicę Wymolenia
Poznania (19X5 r.).
Odszcdł od nas kolega. badacz oraz milośnik kultury ludowej i Il)lklortl. człowiek o silnej
osobowości.
działalność
spolcczncj

bezkomproll1isO\IY.

dokonujący

nieraz

Iwdn) ch i nicpopularnych

w dużej mierze inspirowaly
idee organiczllikOll'skil'
u7yteczności.
Pozostanie zmvszc II' naszej pamie;ci.

- patriotyzm

wyhorów.

Jego

i praca o walorach

.·/Icksalldm

I/'ojci('c!loll'skll

ROMUAl.DA
IJANKOWSKA
( 1933-19(9)

5 kwietnia
i konscrwator
Romualda

1999 roku zmarła
zabylków.
Hankowska

sach Wschodnich.

z domu

Ile Włocławku
I'ujdak.

W 1945 roku w ramach

dr Romualda

urodlila
repatriacji

Ilankowska.

si.,: 13 l\Tześnia
przyje..:hala

lasluiony

mUleolag

19.\3 roku w I.id/ie
l\Tal/.

rodlin'l

na Kre-

do Wloclawka.

Tutąj w 1')51 roku otuymala
ślliadcctl\'()
dojrlalości
w (iimna/,iulll
illl. 1arii Konopnickicj.
W t) m samym roku rozpocz.;la studia na Katolickim
Unillersytecie
I.ubelskim
\\ zakr~sie historii
sztuki. uzyskując
IV 1956 roku tytul magi,tra.
W 1')5'1 roku ROlllualda Ilankowska
związala si.;
z Muzcum Zicmi Kujall'skicj
IVC Wloclawku.
W placów..:.: lej przeszla II sl)'slkie slczehlc merytorycznych
stanol\isk.
aby II' 1')65 roku obj.,ć funkcje; d) rektora IllUleUIll. Kierowane
przez ni'l
Muzeum Kujawskie IV krótkim czasie stalo sie; c/.oIO\I'&lt;\ regionaln,! instytucj,! w kraju. To wlaśnie
z inicjatywy
R. Ilankowskicj
rozpoel.,:to
m.in. org.anilacj.;
Ilielkich
konkursl)\\
.. Biennak
Fajansu".
którc ucz)'n iIy malO\l'anc r,,:clll ie wyrohy W 10cl&lt;I\\ sk ich l.aUadll\l· Cna IIIik i Slołowej.
znane i modnc w Polsce. i za g.ranieą Dlięki j-:j usilnym staraniom
'lu/.eum plllYSkalo nOlle
obiekty.
w których otllarlO po r-:montach
i pracach adaptaCljnych
now.: OddziaJy:
MUleuTll
Historii Wloclawka
i Muzeum [(nograliczne.
W latach 1976-1992
R. Ilankowska
praco\\'ala
II Prlcdsie;hiorstwie
P,uiSIlI'owym I'racO\\I1ie
Konscrwacji
Zabytków
w Toruniu.
W 1')82 roku obroniła na Wydziale Ilumanistycznym
Uniwersytetu Mikolaja Kopernika w Toruniu rozpraw.; doktorsk'l .. Fajans IlIoclawski
ki i próha oceny wartości artystycznej
wyrobów".
Od I ')9:&gt; do 1997 nlku R. Ilanko\vska
pracowala
II I'l'l.
I~iurn Ilandlu
IV Warszawi.:.
W tym czasie opracolIala
m.in. dokumentac.i&lt;; konserll,ltorsk"
w Rydze. wytycznc do odbudowy
kościola św. Kalar/.) ny II Petershurgu
oral
przed pałacem Piotra I II' Peterholic.
Romualda IlankO\lska
była czlonkiem
Ilidu
historyków
Sztuki. Wloclawskicgo
Towarzystwa
lnawczym
zwi,vana
dzialu. MiTllO widu

.- dzieje

fabry-

/.agraniu!1ego

mun'l\V ohronn)ch
r-:stiluracji liHllUnn

tO\I&lt;"'ll'slw nauko\\ych.
IV Iym: SlowarzySl.enia
aukow-:go.
I. Polskim Tll\l'arzystwelll
Ludo-

hyła od trzydziestu
lat. bioqc aktywny
obowiązków
lawodowy-:h
R. Ilankowska

mllial II' pracach lOrt"iski-:go Odl.alVSle lnajdllllalil
czas dla kok-

�209
żanck i kolegów. zwracających
si.; I. prośbą o pomoc w rozwiązaniu
problemu badawczego.
Ułat\\iala \\iclu polskim badaczom poruszanie się po niezwykle bogatych archiwach St. Petersburga i Rygi. Publikowany dorobek naukowy dr R. !Jankowskiej obejmuje ponad trzydzieści
pozycji. Odeszła w pc/ni sil tv.órcl.yeh. Będzie nam jej bardzo brakowa/o.
Jan ,~więch
Ważniejsze publikacje dr Romualdy Hankowskiej
1991
1992
1997
1998
1999
2000

/V/oc!awskijójalls. Wrocla\' •..
Nie::nane I'elershurskie .I'lc/{~v
SIallis/awa Allgllsw Ponialowskiego, Warszawa.
[{u.kió/ .';11'. Kalar::yny w Sanki Pelersbllrgll. Warszawa.
Odbudowa kO.';cio/a.';w. f-.:alur::yny.·/Ieksand/yjskiej IV Sanki Pelersbllrgll. Leszno.
Uk/ad I'r::eslr::ellll)' i ::ahllciowa miasla. w: W/oclawek. D::ieje miasla. l. I. Włocławek.
IFslęp. \\: I\. Bujak. f-.:aledra W/oclmvska. Warszawa.

HALINA MIKULOWSKA
( 191 7· 1998)

31 grudnia 1998 roku zmarła w Toruniu
mgr Halina Mikulowska, emerytowany pracownik Muzeum etnograficznego
w Toruniu, zasłużony muzealnik.
badacz sztuki ludowej
w szczególności
stroju i hattu.
Halina Mikulowska urodziła się 6 czerwca
1917 roku w Wilnie. Tam zdała w 1936 roku maturę \\ Państwowym Gimnazjum i Liceum im.
Elizy Orzeszkowej
i wstąpiła do Państwowego
Instytutu
Robót
Ręcznych
w Warszawie.
W 1938 roku uzyskała dyplom nauczycielki
robót
n;cznych
w szkołach
zawodowych.
W grudniu
1938 roku
wyszla
za
mąż
7.a Stanislawa Andrzeja Mikułowskiego.
Okres okupacji
spędziła
w Warszawie.
Od 1945 roku na Uniwersytecie
Miko/ąja Kopernika w Toruniu studiowala
zabytkoznawst\\ o i muzealnictwo.
W grudniu 1950 roku
uzyskala
magisterium
na podstawie
pracy
o stroju ludowym Kujaw.
Prae\( z&lt;l\\odową rozpocz&lt;;la już w marcu
1950 roku na stanowisku instruktora spolecznooś\viatO\\"ego w Muzeum Miejskim w Toruniu.
Od 1959 roku do przejścia na emeryturę w 1977 roku związana była z Muzeum Etnograficznym
w Toruniu. Poez;j1kowo zajmO\\ala się różnorodną dzialalnością
związaną zc sztuką ludową.
będąc kierownikiem d/.ialu nauk()\\"()-oświalowego.
ostatnie cztery lata przed emeryturą kierowała
dziakm kultury duchowej. Ponadto była konsultantem w Spóldzielni Pracy R«kodziela Ludowego i Ańystycznego
..ARS·· (potem .. RZUT') w Toruniu. Prowadziła też zajęcia na Podyplomowym Studiull1 EtnograJii przy UMK w Toruniu. Często pełniła funkcję konsultanta dla wielu
muzeów i dom(lw kultury Polski północnej.

�210
Po przejściu na emeryturr,: nadal prowadziła czynną działalność zawodową i pozostała w stałym kOnlakeie z Muzeum Etnograficznym w Toruniu.
Z Polskim Towarzystwem Ludoznawczym Halina Mikułowska związała się w 1951 roku.
biorąc aktywny udzial w pracach Toruńskiego Oddziału. Przez jedenaście lat była członkiem
Zarządu Oddzialu w Toruniu. a od 1955 roku pełniła funkcję opiekuna merytorycznego kola
PTL-u w Keyni. Uczestniczyła także w działalności Stowarzyszenia Historyków Sztuki i Pomorskiego Towarzystvła Muzycznego. Współpracowała z Kujawsko-Pomorskim
Towarzystwem
Kulturalnym w Bydgoszczy.
Do nąjważnicjszych dokonań Haliny Mikułowskiej należą badania etnograficzne na terenie
Kujaw. Pałuk. Krajny. ziemi chełmiński~i. Kaszub. Wynikiem tych badań byly zarówno publikacje z zakresu stroju ludowego. haftu oraz rzeźby ludowej. jak i zakupy wielu cennych obiektów.
Stworzone przez Nią kolekcje elementów stroju kujawskiego i paluckiego należą do najbardziej
reprezentatywnych i najcenniejszych zbiorów tego typu obiektów w muzeach etnogralicznych
w Polsce. W roku 1953 zostal wydany. w serii Alias Polskich Strojów I.udowych, SIrój Kujawski
- autorstwa H. Mikułowskiej. Halina Mikułowska była też autorem scenariusza jcdynej w północnej Polsce stalej wystawy strojów ludowych. Trudne do przecenienia są rezultaty kilkudziesięciu kursów haftu. jakie prowadziła Halina Mikułowska. głównie na terenie Kujaw i Paluk.
Pozwoliły one na bardzo szerokie rozpropagowanie i przetrwanie hallu regionalnego. Była konsultantem str~iów ludowych dla wielu zespołów folklorystycznych. Na wielu konkursach z zakresu
sztuki ludowej występowalajako juror, wygłosiła wiele odczytów popularyzujących sztukę ludową.
Za swoją działalność Halina Mikulowska otrzymała szereg odznaczeń. Do najważniejszych
należą otrzymane w 1974 roku - "Zaslużony działacz kultury". w 1975 .. Złota Odznaka
..Za opiekę nad zabytkami". IV 1985 roku Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski. w 1986
roku Ogólnopolska Nagroda im. Oskara Kolberga "Za zaslugi dla kultury ludowej", w 1996 roku
- nagroda Towarzystwa Przyjaciół Muzeum Etnograficzl1t:go w Toruniu .,Za z.asługi dla poznania, ochrony i popularyzacji kultury ludowej Pomorza i Kujaw".
Halina Mikułowska była osobowością nieprzeciętną - zawsze życzliwa dla twórców. chętnie
pomagała młodym. Charakteryzowała ją wielka umiejętność i łatwość nawiązywania kontaktu
z ludźmi.
Pracowała tak jak żyła - z pasją. .lej radość życia i optymizm udzielał się tym. którzy z nią
się spotykali.
Kinga Turska-Skowronek
Najważniejsze
1953
1958
1964
1965
1971
1971
1971
1973
1977
1979
1980
1981
1982

prace Haliny Mikulowskiej

Stój kujawski. Alias polskich strojów ludouych. Poznań.
Sprawozdanie z penelracji lerenu (szluka ludowa i arty.~ci ludowi) w powiecie Żnin
i częściowo Szubin. rękopis IV Archiwum Muzeum Etnograticznego w Toruniu.
Pa/ucka szluka ludowa ... Literatura Ludowa" nr 3. Warszawa.
Slrój kujawski i haft. w: ZaJys elnograficzny okolic Kruszwicy. red. M. ZnamierowskaPrOtlerowa. Toruń.
Hafty i koronki. w: Współczesna szIuka ludowa w woj. hydgoskim, red. W. Szkulmowska.,
Bydgoszcz.
Slrój ludowy. Przewodnik. Toruń.
Rzeiba, w: W"pólczesna .eluka ludowa]V woj. bydgoskim. red. W. Szkulmowska.. Bydgoszcz.
Sztuka ludowa na Pa/ukach, "Ziemia" t. 7.
Hafty kujawskie. Kalalog wyslawy. Inowrocław.
Haji kujawski. Wzory i inslrukcje. Teka nr I. Inowrocław.
Haft kujawski. Wzory i inslrukcje. Teka nr 2. Inowrocław.
Haft palucki. Wzoly i inslrukcje. Bydgoszcz.
Dawne hafty kujawskie. Alias wzorów. Strzelno.

�W oparciu

o rękopis będący w zbiorach Archiwum Naukowego
Polskiego Towarzystwa
Ludoznawczego,
w ramach serii "Archiwum
Etnograficzne"
(t. 36, cz. I, fi, III)
ukazała się publikilcja:
-----:o:o~~o&lt;:=-----

Jan Świętek,
Brzozowa i okolica Zakliczyna Had Dunajcem.
Obraz etnograficzny,

Zbiór z lilt IR97-1906
cz. I:

Oko/im

Ullf
(ubiór, pożywienie,
d0l11os1 wo)
I
Pmcn
(pilsterslwo,
hodowli1, Ps/,c7.c\;lI"slwn,
rolnictwo, ogrodnictwo,
rzemiosło, hilndel)
Wrocław

1989, s. 234,

cellil .'1,00zł

cz. II:
Wicr7.Cllitl

(wyobrażenia,
Wrocław

kullura

[etykil], kulL, wclerynilritl,

1998, s. 247,

leczniclwo)
CCllil 'IS,OO zł

cz. III:
LI/dl/OŚć.

Rony

Zwyczaje i pvjf'cia pmwI/c (I~od7.inil).
Wrocław

cella ok, IS.OO zł

1999 (w druku)

------:o:o~~o-c:a----Zamówienia

prosimy

kicrowilĆ na adres wydawcy:

POLSKIE TOWARZYSTWO LUDOZNAWCZE
50-139 Wrocław
ul. Szewska 36
tel. 071 /344-46- J 3

�ATLAS POLSKICH STROJÓW LUDOWYCH
Jan Wielek, Strój Górali Łąckich, Wrocław 1999 (cena: 20,- zl)

Oferujemy również innc lyluly z tcj scri i:
1. J. P. Dekowski,

(10,- zl)

Strój sieradzki, W -w 1959

2. 1. Swieży, Strój podlaski (nadbui.at'lski), W-w 19511

( I 0,- :1.1)

3. F. Klonowski, Strój wannil.ski, W-w 1960

( 10,- 71)

4. B. Kaznowska, Strój bilgorajsko-tamogrod7.ki,
5. T. Seweryn, Strój krakowiaków

W-w 19511

(I U,- 7.1)

wschodnich, W-w 1%0 (reprinl 19(1)
(!\,- zl)

Zamówienia prosimy kierować na adres:
Polskie Towarzystwo
ul. Szewska 36
50-139 WROCLA W
tel. 071-344-46-1 J

Ludoznawcze

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="8436" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="8415">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/8dca24cdfa60c614d0112183606f511f.pdf</src>
        <authentication>8d89cdb85d91612db88edca1b0340be4</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100807">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:5038</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="47">
            <name>Rights</name>
            <description>Information about rights held in and over the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100808">
                <text>Licencja PIA</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100809">
                <text>2000</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="49">
            <name>Subject</name>
            <description>The topic of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100810">
                <text>pieczywo obrzędowe</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="100811">
                <text>Małopolska - pieczywo obrzędowe</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100812">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:4673</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100813">
                <text>Pieczywo obrzędowe w kulturze regionu częstochowskiego / LUD 2000 t.84</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100814">
                <text>LUD 2000 t.84, s.103-114</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="39">
            <name>Creator</name>
            <description>An entity primarily responsible for making the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100816">
                <text>Pabian, Barbara</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100818">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100820">
                <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100822">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100827">
                <text>Lud. l. 84. 2000

B;WHi\Ri\

1','\BIi\N

Unillćrsyld

Opolski

PILCZYWO

08RZ~DOWE
W KULTURZE
CZL~STOCHOWSKIEGO

REGIONU

Pieczywo przygotowywane
na rozne oka~je świąteczne, związane ze zwyczajami i obrzędami dorocznymi oraz rodzinnymi, nabiera charakteru sakralnego. Badacze wyróżn iają wiele jego rodzajów spotykanych
w całej Polsce,
a więc tzw. nowolatka, znane na Kurpiowszczyźnie
też pod nazwą "byśki",
a takle tz\\', fafernuchy, fafernyski, odpustowe .,kozy prostYI'lskie"l. Na święto
l\viastowania
NMP (25 marca) wypiekano tzw. busłowe tapy, skowronki, placki zwane "sucharami"
czy "bondami"". Także okres poprzedzający
Święta Bożego Narodzenia zawsze charakteryzował
się bogactwem sporządzanych
wypieków. Przygotowywano
wówczas ozdobne bułeczki, podptomyki zwane osuchą lub proskurą, kołacze, strucle czy tzw. szczodrakil.
Chleb jest produktem, który od najdawniejszych
lat otaczany jest czcią i szacunkiem. Wynika to nie tylko z faktu, że jest podstawowym
pieczywem przeznaczonym do spożycia. gwarantującym
utrzymanie się przy życiu, a więc tym
samym zapewniaj'lcym
podstawę egzystencji.
W świadomości
i tradycji Polaków głęboko zakorzeniona
jest także wartość symboliczno-mistyczna
chleba
wynikająca z przekonania o jego ważności jako daru Bożego. Zygmunt Gloger
stwierdza: ..Iud polski w wielu okolicach nazywa chleb świętym (&lt;&lt;święty chlebuś»), równ ież jak i ziem ię, która go rodzi (&lt;&lt;świyta ziemia»)"4.
Doniosłe znaczenie spełniał chleb dawniej i spełnia do dziś podczas obrzędu
zaślubin. Ma on howiem głęboko zakorzenioną
w tradycji moc uświęcającą
z\viązek małżcllski. Wyraża życzenie zapewnienia nowej rodzinie lepszej przyszłości i dostatku. Podkreśla łączność człowieka ze światem pozagrobowym,
pełni rolę apotropeic7n/.
Sam zwyczaj dzielenia się chlebem uzewnętrznia
ludzką potrzebę wprowadzania
pokoju i harmonii.
I Por.: ,I, ()I~'dzki.
A:Ollklll',\'OH'e 1I001'()I'OCni:'piec::.1'll'o k/lli)i01Vskic ... I'olska Sztuka Ludowa"
1962. nr 4. s, 2.n··n'): tćni.ć. I )o/'()clle pie(,::I'H'(} ohl'::ęd01l'e póli/ocno-H'sc!lodniej
Po/ski, ,,Pol-

,ka S/.Illka I.udo\\a"
hia/oslOckiej. ..Polska

19(,1. nr I. s, 4. 10: .I. Macicjć\\ska-I'a\kovi':.
Sztuka I.ull&lt;l\\a·· IlJ66. nr 2. s. 12-1-/25.

2 Por,:
I. M, Ciokk . .I, OI.;Jzki. i\, ladrożyJiska.
II \'cec::1'.I'ko,
\\arS/a\\a
1'nil. s. 1().l: Ol&lt;;dzki. /)oroC::lle piec::l'll'o ..,. s, 16,

; Por.: T. i\lllbroi'.ć\\

Zdobnictwo

ohl'::ędOll'e H-'si

() ,\'II'iI,'1011'iJnill H' Polsce.

ia. I'o/skie o::do/l/II! piec::vII'o /lIdOll'e ... Polska

Sztuka

Ludowa"

1978.

nr I. s, 9: .I, Klimaszcllska.
nomclle
obl'::.;Jv IJldOll'e. w: UnoRrajio
Polski. PI'::emiany kul/Jlrv
/udOll'ej. rćd, M. IliLTllacka. M. Franklll\ska.
W. I'aprncka.
Wrocław 1981. t. 2. s. 135: I. Kubiak.
K, Kubiak. ('h/eh II' Imd\'(ji IlIdo\l'(j. Warszaml
IlJ8 I. s, 23. 28,
~ /, Ciiogcr. f:'nCl'kfofJedia sloro/lo/ska i/lIsII'Oll'{/no. Warsza\\a
1972. l. I. s. 234,
, I), Silllollilics. piS/'IC
': Illholicm)'ch
przcdmiotólI
do gro/m ,\'/&lt;[skie \I'ieCellill,

° posagu

młotki m&lt;;iatki. który z.abiaala z domu rodzinnego,
wśród
lIylllićnia
rÓllnić): chich i sól. lob,:
D, Simonidcs,
Od kolebki
::IITcllje i O!JI'::';i/1'rod::illllc! II' XIX lviekll. Opolc 1988. s. 1OlJ-11 0,

�104
W związku z tak dużym znaczeniem i doniosłym zadaniem, jakie miał spełniać
chleb podczas obrzędu zaślubin, znane są w całym kn~ju zróżnicowane rodzaje
pieczywa weselnego. Najbardziej popularne na wschodzie Polski to bogato zdobione korowaje, których przygotowanie wymaga szczególnych rytualnych zabiegów
i czynności oraz doświadczenia
przygotowujących
je kobid'. Odpowiednikiem
korowaja są występujące w Polsce centralnej i zachodniej kołacze weselne. Irena
i Krzysztof Kubiakowie wymieniają spotykane w całej Polsce "szyszki", czyli małe
bułeczki z plecionką na wierzchu, "gąski" przeznaczone dla dzieci, a także tzw.
kokoszki lub kogutki. W Polsce centralnej pieczono też ..orzechy'· zwane "pałeczkami". Do obsypywania
panny młodej wypiekano w Lowickiem "kaczuszki"
i "laleczki". W Polsce wschodniej specjalnie dla panny młodej przygotowywano
"szyszkę", zaś dla pana młodego tzw. miesiąc. które to wypieki małżonkowie spożywali po wspólnie spędzonej noc/. Inny przykład wypieków weselnych stanowią
przygotowywane
w Przemyskiem ciasteczka "całuski", zwane też "kaczuszkami".
a także krośniel1skie "rózgi weselne", bułki weselne tzw. huski, czy pochodzące
ze Szczebrzeszyna piernikowe "szczodraki" w kształcie ptaszkóvi. Jak ocenia Teresa Ambrożewicz, zwyczaj przygotowywania
ozdobnego pieczywa obrzędowego
wykazywał od początku XX wieku tendencję zanikową')
Współcześnie
w Częstochowie
można zaobserwować
osobliwy
powrót
do tradycj i wypieku bogato zdobionego
pieczywa przeznaczonego
na różne
uroczyste okazje, głównie zaś na wesela. Przygotowywaniem
takiego pieczywa
zajmują się osoby o uzdolnieniach
plastycznych.
pracujące w częstochowskich
piekarniach.
Chleby tego rodzaju wypiekane obecnie nie są przeznaczone
do spożycia.
lecz stanowią okazjonalną ozdobę stołu. Przygotowuje się je głównie na wesela,
sporadycznie zaś na inne uroczystości związanc ze zwyczajami dorocznymi, jak
np. Boże Narodzenie
czy Wielkanoc lub obrzędami rodzinnymi,
np. chrzest
komunia św., bierzmowanie.
Zdaniem częstochowskich
piekarzy ozdobne bochenki chleba zamawiane są przede wszystkim na wesela. Wykorzystuje się je
przy powitaniu młodej pary powracającej z kościoła.
Zwyczaj witania nowożel1ców chlebem i solą znany jest od najdawniejszych
lat i upowszechnił
się w całej Polsce. "Powracających
do domu nowożellców pisze Maria Bogucka - witano tradycyjnym
bochnem chleba i szczyptą soli.
Wszystkie te ceremonie wywodziły się jeszcze z czasów pogal1skich i miały na
celu zapewnienie młodej parze obfitości dóbr oraz płodności"llI.

6 Por.: Kubiak.
Pavkovi~.
d:::. cyl.,

Kubiak. d:::. CI'!.. s. 69 -72: I\mbroie\\iCl.
d:::. CI'/. s. X-lO: MaeiejeIVskas. 126: .I. Ol,.dzki. f)oroc:::ne piec:::y\l·o .... s. 9: K. K\\aśni&lt;.:\\icz.
L\lTcaje

i obr:::ędy rod:::inne. IV: L!nograjia
I'o/ski. s. 102: P. K(m alski. l.eksvkol1 :::l1aki .\-wiato. Ol1lel1.
pr::esąd. :::nac::enie. Warsza\\a
-Wrocłal\
1995. s. 442- 443.
7 Por.: Kubiak.
Kubiak. d:::.cy!., s. 73.
s Por.: I\mbroż&lt;.:\\icz.
d:::. cyt .. s. 15: S. Krl.ysl.tol()\\ ie/.. () s:::tuce ludowej \I. /'o/sce. Warszawa 1972. s. 128.
9 Por.: Ambroż&lt;.:\\icz.
ci:::. C1'/ .• s. 7-X.
10 M. Bogucka.
Slal'llpolsk·ic obyczaje

IV XVI -XVII

\Ii&lt;.:ku, Wars/alIa

1994. s. 51.

�105
Mieszkallcy Cze,;stochowy kierują się współcześnic
nie tylko podobnymi
względami przy zamawianiu ozdobnego pieczywa. Oto co mówią na ten temat:
..zamawiałam
chleb na wesele córki. ponieważ związane jest to z tradycją
i zarówno z moimi odczuciami na dostatnie życie młodych. Poza tym chleby te
\\szystkim bardzo sic,; podobają i są dodatkową dekoracją stołu" (Teresa Duczkowska. 48 lat. zapisano \\' 1999 r.):
..Przcdc wszystkim tradycja i to. że widziałam wcześni~j u pani Ali i mi się
bardzo podobał ten chlebek" (Renata Borek. 28 lal. zapisano w 1999 r.).
Obecnie trudno ustalić. kto zapoczątkował
ten zwyczaj na badanym obszarze. W materiałach źródłowych brak jest jakichkolwiek
wzmianek II. Na podsta\vie wywiad()\v pr/cprowadzonych
wśród piekarzy zajmujących
się wypiekiem zdobnego pieczywa świątecznego
domniemywać
można, że osobą tą był
nieżyjący ju/. piekarz. Leon Lebek. rozpoczynający
pracę w tym zawodzie jeszcze przed drugą wojną światową. Przygotowywał
on chlebki w latach pięćdziesiątych i sześćdzicsiątych.
wyłącznie na wesela i tylko dla znajomych mu osób.
Nie prowadził też zar~jestrowanej działalności gospodarczej:
..Pan Lebek to bardzo stary pracownik.
Kiedy ja przyszedłem
do pracy,
on był już na wylocie. Zdobił chlebki chyba jeszcze w latach dwudziestych"
(Zdzisław Kwapisz. lat 75. cmcrytowany
pracownik piekarni •.Jedność" w Częstochowie. lapisano w 1999 r.) .
..0 ile sobie kojarl.c,;. to zWyCl.aj zdobienia zapoczątkował
pan Łebek. Dawno nie żyje. Naj\vic,;cej na ten temat mOże powiedzieć pani Gasii1ska" (Wacław
Kaniewski. właściciel piekarni w Poraju. zapisano w 1999 r.).
Wypowiedl.i
inli.)rmatorów potwierdzają
także pracownicy
piekarni PSS
Społem ..Jedność"" \V Cze,;slochowie:
..Kiedyś. jak tylko byłam uczennicą. widziałam chlebki u pana Łebka, była
zainteresowana.
alc to byl taki pan. że po prostu nie chciał pokazać, nic powiedzieć ( ... ). Potem robił taki pan Janicki. no. już zmarł w tej chwili" (Alicja Gasillska. lat 50, zapisano w 1999 r.)~
,.W czasie kiedy pan Lebek robił te chleby. to myśmy były jeszcze uczennicami. (.,.) I chyba pan Janicki ściągnął od pana Lebka. a my wszyscy po kolei
od niego" (Renata Kupczyk. lat 50. zapisano w 1999 r.).
Do dekoracj i wykorzystuje
sic,;okrągłe bochenki z mąki żytniej, wypiekane
każdego dnia na skalę przemysłową.
Następnie zostają one pokryte motywami
zdobniczymi z surowego ciasta wymieszanego
z farbami plakatowymi.
Skład
ciasta służącego do zdobienia jest wynikiem osobistego doświadczenia
osoby
formującej chleb. I{enata Kupczyk wyznaje:
,.Najpierw sobie robie,; ciasto. bo to jest z mąki z dodatkiem wody i cukru,
tylko z dwóch rodzajl'lW ja robię. na przykład z dwóch rodzajów mąki żytniej
i pszennej, Leby po prostlI uzyskać bardzi~j elastyczne to ciasto. Sarno żytn ie

II O, Kolh~l'g \\:1l1i~l1ia.iL'd:l1il· rr/ygo!O\\:\\,all:
II okolj~aeh Cz~stoehowy i Ms\owa kołacz
IICSćlll:_ CI: li dlu!,';1 hulk,' ohwpaną eukr~m i s~r~m. I.oh,: O. Kolherg. U::il.'/a H's::,n/kie. L 23:
":a/iskil'. ""mebli
!'l'l Ila (l I ')(,-ł. " 12X,

�106
ciasto to jest słabe, bo nie ma glutenu w tym cieście, jest niska jego zawartość,
nawet znikomy procent, więc z pszennym się miesza, żeby tak bardziej było
elastyczne, do tego dodaję troszeczkę wody z cukrcm, bo kolor mi ladniejszy
lapie".
Wypowiedź tę uzupełnia Alicja GasiJ1ska:
"Ciasto jak robię, to robi się z mąki żytniej, zaparza si&lt;; go i wtedy jest takie
plastyczne jak plastelina, bo z pszenncgo to wiadomo, że jest gluten i to się
rozciąga, a tu się ładnie wykrawa i ładnie się formuje".
Na cykl technologiczny
przygotowania
okazjonalnego
pieczywa zdobnego
składają się trzy etapy czynności, następujących
po sobie w odpowiednim czasie. Pierwszy, najdłuż.szy z nich, obejmuje typowy ciąg przemysłowy produkcji
chleba i trwa około 16 godzin od momentu przygotowania
półkwasu do chwili
ostatecznego
wypieku. Na drugi etap przypada właściwy proces zdobienia. Doświadczonej osobie, często formującej chleb obrzędowy, wystarcza do uzyskania pożądanego
efektu od jednej do dwóch godzin pracy. Na koniec krótko
(około 5-8 minut) powtórnie zapieka się udekorowany
chleb w piecu w celu
utwardzenia całości.
N ie ma ścisłych wymogów dotyczących doboru elementów dekoracyjnych.
O przyszłym zewnętrznym wyglądzie pieczywa decyduje tillltaz,ja, twórcza wyobraźnia i zmysł estetyczny osoby, która podjęła się zdobienia chleba. Dobór
barw i zestaw elementów zdobniczych zależą od talentu wykonawcy omamentu.
Częstochowskie
chleby weselne charakteryzują się zespołem elementów zdobniczych a bogatej symbolice. Zawsze miejsce centralne na bochenku zajmuje koszyczek składający się z dwóch pojemniczków.
Do jednego wsypuje się sól, a do
drugiego wkłada dwa kawałeczki chleba, przeznaczone clo spożycia przez nowożeJ1CÓWwracających z kościoła. Pozostałe elementy dekoracji podlegają zmianie
i zależą od pomysłowości piekarzy. Potwierdzają ten fakt ich wypowiedzi:
"Na wesela to symbolika jest tak jakby były życzenia dla młodej pary,
to zawszę mówię, że to moje życzenia dla mlodcj pary, jak komuś robię: kłosy
- dostatek, żołędzie - trwałość ma/żeJ1stwa, winogron - płodność, podkowa szczęście, serce - miłość, no i teraz jeszcze wprowadzi lam gołąbki i obrączki"
(Alicja Gasillska, zapisano w J999 r.);
"Ja robię tak samo winogron, tylko że ja winogron robię w niebieskim kolorze. Listki zielone tak samo ( ... ). Dąb, ja robię jeszcze liście dębu - trwałość
małżeJlstwa. Z tymi żołędziami to też jest coś takiego, że obtitoŚć. Pszenica żeby nigdy jednak tego chleba w życiu nie brakowało w rodzinie" (Renata
Kupczyk, zapisano w 1999 r.);
"Smoczek. to był mój pomysł, wiadomo, bo dla młodych, no. to pierwsze
co się kojarzy, to wiadomo, jak jest para, to będzie dziecko ( ... ). Ja widziałam
te chleby kiedyś i sam tcn zmysł taki wzrokowy, widzialam układ tych wstążeczek napisowych z tym, że zawsze było pisane. że ,.SzczęŚć Boże Młodej Parze", a ja wprowadziłam
te imiona. Mówią wtedy. wiadomo, że to już tylko dla
nich, dla tych młodych. dla których się robi" (Maria Kline, lat 37, zapisano
w 1999 r.).

�107

I:ot. I. Ch kh m:scln)

ozdobiony

przez Marię Kunc. 1999 r.

Na częstochowskich
chlebach weselnych pojawiają się najczęściej następujące elementy zdobnicze:
- koszyczek na chleb i sól,
- kiść winogron jako symbol płodności,
- żołędzie jako znak trwałości związku małżel1skiego,
- klosy pszenicy wróżące nowej rodzinie dostatek,
- gołąbek symbolizujący
zgodę, porozumienie, jednomyślność
oraz niechęć
do kłótni i zatargów,
- para obrączek jako potwierdzenie zawartego związku,
- podkówka wyrażająca życzenia szczęścia i pomyślności,
- serduszko odzwicrciedląjące
uczucie wzajemnej miłości,
- malutki smoczek z tworzywa sztucznego jako zapowiedź radości młodych
rodziców wynikającej z narodzin w niedalekiej przyszłości ich potomka,
- zdobiące całość kwiatki, przeważnie różyczki'2.
Całość uzupełnia oplatająca brzegi bochenka wąska szarfa z ciasta z wyrytymi w niej imionami nowożel1ców, datą ślubu lub życzeniami "Szczęść Boże
Młodej Parze".

12 Kwiat)
te. I\edłllg relacji piekarzy. m«ią w założeniu pelnić
Nie odzwierciedlają
natomiast żadnego symbolicznego
kodu języka
...I/mm kll'/mól!' ". I. hodmi nad kU//llrą poplllarną pr=elolJlu )(IX i
wa" 1971). nr 415. s. 142-153: ,110\1'0 kwia/rhr. II: SIO\l'nik li/eratllrY
Wrocłall 1997. s. 269-27 I.

jedynie fllnk&lt;.:jo;estetyczną.
kwiatów. Por. np.: I. Sikora,
XY wieku ... Literatura Ludopopularnej. red. T. Żabski.

�108

W celach zdobniczych
stosuje się szeroką, kontrastową
garnę kolorów
ze zdecydowaną
dominacją barw ciepłych. Przeważają odcienie czerwieni, zieleni, żółci, wiele odmian brązu. Duża intensywność
wielobarwncgo
wzoru dobrze komponuje się na jednobarwnej
powierzchni chleba . .Jednolita, naturalnie
brązowo wypieczona
wierzchnia
skórka bochenka dopełnia się harmonijnie
i współgra z wykonaną oprawą plastyczną. Otrzymane chlebki są niezwykle
barwne, przyciągające wzrok.
Według relacji informatorów
pierwsze chlcby przygotowywane
na wesela
przez Leona Lebka, a potem przez Szymona Janickiego nie były przez nich
kolorowane.
Elementy dekoracji wykonane były z samcgo. czystcgo ciasta bez
dodatku barwników: "Pan Lebek robił tylko biale" (Alicja Gasillska), "on nie
kolorował, to było po prostu naturalne" (Anna Jan icka, żona zmarłego piekarza), "Słyszałam, że były na biało, ( ... ). No, a później jak po,wychowawczym
wróciłam, to wtedy już widziałam te kolorowe chleby" (Maria Kunc).
Do wprowadzenia
farb, w celu uzyskania kolorowej dekoracji na chlebie,
przyznaje się Alicja Gasillska:
"Ja wprowadziłam
kolorowanie,
bo tak sobie jakoś pomyślałam, że może,
jak wprowadzili
te kamery wideo, to tak ładniej odbija. bo być może. że widziałam, tak mi się wydawało. że pomazane to było. a właśnie jak kolory. to tak
to wszystko odbija, no i zaczęłam. Zrobiłam jeden chlebek, wzięłam pędzelek,
farby akurat miałam plakatowe, tak przez przypadek, pod ręką i zaczęłam malować. Ale wiadomo, że to nie jest równe, to tam się pobrudziło coś. to nie było
tak dokładne, no i zaczęłam wyrabiać farby z tym ciastem. którym miałam zdobić"' (Alicja Gasillska. zapisano w 1999 r.).
Chlebki weselne bardzo często są przechowywane
przez małżellstwa przez
wiele lat. stanowiąc wyjątkową pamiątkę z dnia ślubu. Aby jednak pieczywo
zachowało właściv,y wygląd i nie podlegało rozkładowi. należy przechowywać
je w odpowiednich
warunkach,
przede wszystkim w suchym i przewicvvnym
.
.
pomleszczen Iu:
"To jest uzależnione. w jakich warunkach te chlebki się przechowują. Wiadomo, że w jednym pomieszczeniu jest sucho i będzie stało dwa lata, trzy, a w drugim jest już wilgotniejsze
powietrze i on zaczyna pleśnieć"' (Renata Kupczyk.
zapisano w 1999 r.).
Nowatorskim
rozwiązaniem
jest pomysł przygotowywania
ozdobnego pieczywa na inne okazje świąteczne. Najlepiej z tego zadania wywiązuje się Alicja
Gasióska, która przygotowuje
ozdobne chleby nie tylko dla sw(~iej rodziny.
znajomych
czy sąsiadów. ale także na dożynki oraz na odprawianą każdego
roku uroczystą mszę św. dla piekarzy na Jasnej GÓrzc.
"Od kilkunastu lat robię na dożynki regionalnc. teraz ostatnio są w Częstochowie, zawsze w pierwszą sobotę września. Tymi chichami są obdarowywani
dostojnicy
p3l1stwa, Kościoła.
wojewoda.
Chlcby raczej się podobają. ( ... )
Jak jest nasza msza piekarzy (15 marca w św. Klemensa). mamy mszę taką już
tradycyjną od sprzed wojny i ja też zawsze. mnie tak jakoś wyhrali, żebym ja
zrobiła ten chlebek. no to na tym chlebku jest hostia. też wokół hostii są

�109

\vszystkie wyroby nasze - takie mini chałeczki, bułeczki, to każdy mówi, jak to
można zrobić? Bo niejcden piekarz to nie potrafi dużej chałki zrobić, bo to też
trzeba mieć trochę zmysłu i pamięci, u mnie patrzą, no, jak ta pani Ala zrobiła,
że to wszystko takie jest fikuśne, malutkie i też zawsze piszę «Maryjo Królowo
Polski pobłogosław pracę naszą», no i data też jest, kiedy się ta msza odbywa,
i to wszystko jest w takim pięknym ołtarzu z kwiatów".
Pani Gasiliska przygotowała też zdobny chlebek specjalnie na otwarcie Środo\viskowego Ogniska Wychowawczego
Zakładu Wychowawczego
Towarzystwa Przyjaciół Dzieci w Częstochowie.
,.Tam właśnie były takie dwa drewienka, płonący ogiell, a w tym płomyku
było: kwiatuszek w doniczce w kształcie serduszka i pisalo: "każde dziecko ma
gdzieś na ziemi skrawek nieba". No i na podstawie tego właśnie znaczka (firmowego TPD - B. P.) tcż zrobiłam taki chlebek oczywiście, takie malowane
ciasto, jak to można powiedzieć, też się bardzo podobat".
Interesujące Cormy zdobnicze zyskują chleby przygotowywane
na święta doroczne związane z kalendarzowym
rokiem liturgicznym.
Pieczywo na Boże
Narodzenie Alicja Gasillska przystraja np. miniaturką szopki betlejemskiej,
zaś
na Wielkanoc - święconką \Vi koszyczku.
"Na Wielkanoc robię tak, jakby cała święconka w koszyczku (była), zależy
jak tam zrobię, nieraz jest na chlebie zrobiony koszyczek i właśnie ta cała święconka. którą widać, j,~jeczka, baranek, kiełbaska, albo jest taka od razu święconka na chlebku. to są palemki, zajączki, kurczaczki, pisanki kolorowe, bazie,
no i piszę «Wesołego
Alleluja». Natomiast też robię na Boże Narodzenie.
To jest szopka betlejemska zrobiona właśnie z chleba, ciasta nieraz i później mówią ludzie: «C), pani Ala świętych z ciasta robi, czyli chleb chlebem maluje»".
W trakcie badall terenowych ustalono, że częstochowscy
piekarze potrafią
przygotować chleb na prawie wszystkie uroczystości rodzinne:
"Weselne robię. no i okazyjnie w czasie komunii św. w maju, no i robiłam
do bierzmowania chlebki na witanie biskupa" (Maria Kunc);
"Na komunijne raczej malo zamawia ktoś, chyba że konkretnie jakaś osoba
jest zainteresowana.
Raz tylko robiłam, raz, bądź dwa razy. Na wesele, to parę
zamówieli jest" (Renata Kupczyk).
Wm10 podkreślić. że w ostatnich latach doświadczenia
zawodowe starszych
piekarzy przekazywane
są często przedstawicielom
młodszego
pokolenia.
Uczniowie na praktykach
szkolnych
odbywanych
w piekarniach
"Społem"
rozwijają swoje umiejętności
i poznają tajniki przygotowywania
pieczywa obrzędowego.
,.W ubiegłym roku, we wrześniu, robiliśmy taką dekorację, ja tu zrobiłam
ze swoimi uczniami choineczkę, paczuszki pod choinkę, takie coś też typowo
świąteczne.
Też na chlebie taka malcóka choineczka
była z paczuszkami,
z prezentami pod choinkc;, ale napisu nie było żadnego. I to było proszę pani
wysta\vione v•. szkole gastronomicznej.
To było w ubiegłym roku, jak ci moi
uczniowic kOllCZyli szkolę. To bylo na wystawę zrobione" (Renata Kupczyk).

�110
W świetle relacji nauczycieli Zespołu Szkół Gastronomicznych
im. M. Skłodowskiej-Curie
w Częstochowie w placówce tej często organizowane są konkursy mające na celu wyłonienie najzdolniejszych
uczniów. "W naszej szkole organizujemy także dla uczniów konkursy, które się wiążą z tradycjami świątecznymi,
i tak klasy ciastkarzy i piekarzy biorą udział w tych konkursach, wtedy przynoszą
eksponaty, które tutaj oceniamy jako komisja konkursowa szkolna i też przydzielamy nagrody w tych konkursach. Uczniowie są zadowoleni, że mogą też
wykazać się w jakimś nietypowym wyrobie ciastkarskim czy piekarskim, którego
zwykle na praktyce nie robią, czyli po prostu jest to coś dodatkowego, czego nie
robią na co dziel1" (Mariola Wieciorkowska,
nauczyciel technologii ciastkarskiej
Zespołu Szkół Gastronomicznych
w Częstochowie, lat 37, zapisano 1999 r.).
Uczniowie tej szkoły mają również okazję wykazania swojego kunsztu zawodowego poprzez uczestnictwo
w konkursach ogólnopolskich.
Przygotowują
na tę okazję także ozdobne chleby.

Fot. 2. Chleb na Boże

arodzenic
\V

ozdobiony przez ucznia /.espolu
Częstochowie.
1&lt;)&lt;)9r.

Szkól (jaslronomicznych

"To był ogólnopolski
konkurs na najlepszego
ucznia w zawodzie piekarz
To było w 1998/99. W kwietniu był trzeci etap. Piąte miejsce zajął
nasz uczell z województwa
i oczywiście
VIII miejsce też nasza uczennica"
(Krystyna Dyl, nauczyciel Zespolu Szkół Gastronomicznych
w Częstochowie,
zapisano w 1999 r.).
Zdarza się, że klienci, wyjeżdżający
do innych miejscowości
w Polsce lub
za granicę, zabierają ze sobą udekorowane
bochenki chleba wraz z pozdrowieniami. O popularyzacji
ich wyrobów mówią sami piekarze:

i ciastkarz.

�111

Fol. 3. Chkh

,.Na Śląsk jechał.
Kupczyk);

na Boże Narod.r.enie

do Wrocławia

ozdobiony

przez Alicję Gasińską,

prawdopodobnie

jechał,

1999 r.

do Łodzi"

(Renata

"Często się nawet zdarzało. że za granicę robiłam. Jechała koleżanka odwiedzić syna do Australii, no i wiesz co, mówi. no. kwiaty zawiozę? To zrób taki
chlebek - pozdrowienia
7. Polski. Toteż
właśnie zrobiłam takie polne kwiaty,
datę. pozdrowienia od caj~j rodziny z Polski. To przyjechała, to mówi. no wiesz
co, furorę zrobiłaś. Robiłam też do Francj i na wesele, do N iemiec, do Kanady
też robiłam takie pozdrowienia"
(Alicja Gasillska).

Fol. 4. Chich kOlllllnijny

ozdobiony

przez Marię Kune.

1999 r.

�112

Fot. 5. Chkh

Ileselny

ozdohiony

przo

Renat.; KlIpuyk.

:WOO r.

Wypiekane współcześnie
w Częstochowie
chlebki. popularyzowane
w kraju
i za granicą, nie są przeznaczone do spożycia. a sam proces wypieku nie podlega żadnym nakazanym przez rytuał praktykom czy zabiegom magicznym. jak to
miało miejsce w przypadku pieczywa weselnego, np. korowaja wc wschodniej
Polsce. W procesie ich powstawania
istnieje ścislc powiązanie współczesnej
metody przemysłowej
z tradycją rękodzieła artystycznego.
Inwencja i pomysłowość twórcza piekarza, któremu powierzono
ukształtowanie
chleba obrzędowego przejawiają się w samym tylko procesie dubonl i nanoszenia symbolicznych elementów dekoracyjnych.
Nowym pomysłem jest używanie do dekoracji chleba ciasta wymieszanego
z farbami plakatowymi I.'. Podejmuje się też
próbę wprowadzania
do zdobienia pieczywa elementów
będących gotowymi
wytworami przemysłowymi,
np. smoczka z masy plastycznej. Wszystkie części
składowe dekoracji charakteryzują
się wyrazistością
kształtów. Nadaje im się
realny wygląd, np. kiści winogron, kłosów zbóż, gołąbków, żołędzi. nie zachowując między nimi proporcji pod względem wielkości. I tak np. kiść winogron
może odpowiadać rozmiarem żolędziom, kłosom zboża czy bukietowi róż.

13 W lileratllrle
spotyka si.; lI'Imianki o malollallill
II) piekóII ..od Ze\\n'llr;" dopiero
upieC/cniu. Por.: Ol&lt;;dzki. Doroen" .. s. 19: ten/c. "·:ollA.llr.I()\I·C'II/Jiml'Oeil" .... s. 243.

po

�1ł3
Powstaje pytanie, czy zdobione
chlebki częstochowskie
są przejawem
i kontynuacją tradycyjnej
sztuki ludowej, czy raczej kiczu będącego następstwem ekspansywnego
wpływu kultury masowej?
Chlebki te wykazują pewne cechy niedostosowania
do uroczystości,jakąjest
sakrament ślubu. Tradycyjne pieczywo obrzędowe należy bowiem skonsumować. Wynika to z przekonania o roli pośredniczącej
chleba między zaświatami
a doczesnością.
Zjadanie chleba, utożsamianego
z ciałem Boga, potwierdza
l4
uczestnictwo człowieka w boskim systemie świata • Tymczasem częstochowskie chlebki nie są przeznaczone
do spożycia. Dodanie do ciasta farb plakatowych może być traktowane jako profanacja sfery sacrum. Podobnie rzecz się
ma w przypadku
wpiętego w bochenek przy pomocy metalowego
drucika
smoczka z masy plastycznej 15. Brak pełnego związku z tradycją przejawia się
w umieszczaniu na "martwym chlebie", nie przeznaczonym
do spożycia, drobnych kawałków chleba, które nowożeIlcy zjadają po powrocie z kościoła. Mamy tu do czynienia z kumulacją funkcji chleba na chlebie. Poza tym zdobne
pieczywo częstochowskie
nie wykracza poza przeciętność. Łączy w sobie cechy
nowości i oryginalności
z tym, co wynika z tradycji.
Przyjmując
zatem
za Abrahamem Molesem pięć zasad, którymi rządzi się kicz, można zakwalifikować je do tej kategorii'('.
Nasuwa sil;' kolejne pytanie. Czy zjawisko zamawiania na wesela ozdobnych
chlebków jest w Częstochowie
kwestią chwilowej mody i czy ma szansę upowszechnić się na tyle, by całkowicie wyprzeć dotychczasową
formę tradycyjnego chleba i soli?
W literaturze odnotowano
próby zastępowania
tradycyjnego
chleba innymi
jego odpowiednikami.
We wsiach karpackich zdarzały się przypadki witania
nowożeIlców tortem. Zwyczaj ten jednak nie przyjął się na stałel7.Być
może
częstochowskie
chlebki staną się, ze względu na swoje ludyczne walory, kolejnym produktem proponowanym
przez cepeliowskie
sklepy, gdyż, jak uczy doświadczenie, przeciętnemu śmiertelnikowi
,,trudno jest żyć utrzymując intymny
kontakt wyłącznie z dziełami sztuki"18.

Por.: Kowalski. d:. eT/ .. s. ·B9.
Pi.:.:I.)\\a ohrl.&lt;;Jow~go ni.: można było kaleczyć żadnym m~talowym przedmiotem. nawet
noż.:m. gdyż ż.:1al.(l. \\l:d/ug \\il:rl.':ll. j.:st .:zynniki.:m I.aklócającym świąteczną harmonię. Zob.:
Ko\\alski. d:. erl .. s. 44:2.
lo Por.: /\. Moks. I\ie:. c:vli .'c/lIka s:c:ę.~cia. Warszawa 1978. s. 8 -9. 76 -80.
17 loh.:
l. Sl.nlmha-Rys;l\\,t Pr:v wspólnym sIo/e. 1obyc:ajowo.{ci wspó/c:esnej wsi karpacki!'). Wrncla\\
WarvawaKraków - Gdańsk - Lód? 1988. s. 85.
IS lob.: Moks. II:. tTl .. s. 10.
I~

I'

�114
Barbara Pabian
CEREMONIAL

BREAD IN TilE CULTURE OF TilE CZI;STOCIIOWA

REGION

(Summary)
The author discusses the modern revival in the Czystochowa region of the tradition
to bake richly ornamented bread. later served at various occasions. mainly at weddings, but also
at Christmas and First Communion). Such bread is prepared by persons with artistic skills. who
work in the bakeries in Częstochowa. The bread is not eaten: it only serves as decoration of the
tabk. The ornamental motifs (e.g. a basket ti.Jrbread and salt. grapes. acorns. ears of cereal plants.
horseshoe, rings. dove, flowers) are very colourful.

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="8434" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="8413">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/54282c053c72a07678f120d8741c3b85.pdf</src>
        <authentication>81d8f1b463c765020881875e99212bae</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100783">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:5036</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="47">
            <name>Rights</name>
            <description>Information about rights held in and over the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100784">
                <text>Licencja PIA</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100785">
                <text>2000</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="49">
            <name>Subject</name>
            <description>The topic of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100786">
                <text>komunikacja społeczna</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="100787">
                <text>kultura społeczna</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="100788">
                <text>śmierć - wierzenia i rytuały</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="100789">
                <text>Podhale - zwyczaje pogrzebowe</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100790">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:4671</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100791">
                <text>Zawiadomienia o śmierci / LUD 2000 t.84</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100792">
                <text>LUD 2000 t.84, s.</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="39">
            <name>Creator</name>
            <description>An entity primarily responsible for making the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100793">
                <text>Lehr, Urszula</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100795">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100797">
                <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100799">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100805">
                <text>Lud, t. 84, 2000
URSZULA

LEIIR

I'racOlvnia I-:Inologi i
Instytut Archeologii i I-:Inologii PAN
KrakóII

ZA WIADOMlENIA
O ŚMIERCI.
POGRZEBOWYMI

Z BADAŃ NAD ZWYCZAJAMI
NA PODHALU'

Społeczność wsi podhalaóskich
- co najmniej do II wojny światowej - stanowiła stosunkowo zwartą wspólnotę, w której obrębie wydarzenia zachodzące
między innymi w rodzinie dotyczyły w mniejszym
lub większym
stopniu
wszystkich jej członków. Przypadki losowe takie jak śmierć pociągały za sobą
nie tylko powinność, ale i konieczność
powiadomienia
o tym fakcie współmieszkallców.
Wiązało się to nie tylko z aspektem społeczno-ekonomicznym
wynikającym z zasad współżycia w grupie. Rytuały i szczególne zachowania
towarzyszące obrzędom funeralnym łączyły się ściśle z wierzeniami
i wyobrażeniami na temat śmierci i życia pozagrobowego.
Śmierć naruszała bowiem
stan homeostazy, a w związku z tym zgon mieszkallca wsi wymagał dopełnienia odpowiednich
czynności
obrzędowych,
zapewniających
powrót do niej
(m.in. rytuały wykluczenia z rodziny i społeczności).
Udział zaś członków społeczności wiejskiej w poszczególnych
fazach obrzędu zapewniających
- jak
wierzono - z jednej strony spokój duszy zmarłego, z drugiej natomiast zabezpieczający przed jego ewentualną ingerencją w razie ich niewypełnienia,
umożliwiał dalszą niezakłóeoml egzystencję zarówno rodzinie zmarłego, jak i mieszkallcom wsi.
Zawiadomienia
o śmierci, przekazujące
tego rodzaju wiadomość,
przybierały różną postać. Na podstawie zgromadzonych
materiałów można wyodrębnić
dwa ich rodzaje: przekaz nadnaturalny i stanowiący jego przeciwiellstwo
- rzeczywisty. Pierwszy z wymienionych,
obejmujący swoistego rodzaju informacje
zwane zapowiedziami,
jakkolwiek
ich treść wykraczała
niekiedy poza ramy
l W artykule "ykor/ystano
pr/.edc wszystkim materialy \llasne zgromadzone na marginesie
badali nad ohw;dnwoscią
rod/inną prO\lad/onych
na Skalnym Podhalu we lIsiach Rrzegi. Rustryk. Male Ciche i /ąb II lalach 1l.ll.l1-1l.ll)6 (Archiwum Pracol\lli Etnologii w Krakowie) oraz
pochodz,\ce /. wl'/esniejszych
prac lereno\lych (1976-1l.ll.lO). dotyczących zagadnienia demonologii iudO\'ej Ile lIsiach karpackich. II tym równicż II' wymicnionych wyżcj wsiach podhalańskich
(.'\rchillulll I'racO\lni Etnologii II KrakO\I·ie - dane na temat materiałów archiwalnych znąjdują
si~ po Ilyka/.ie lileratury). /.ostaiy ('nc u7.upclnione wzmiankami zawartymi IV nieliczncj literaturze przedmiotu. umiejscalliając
tym samym omawianc zagadnienie na całym Podhalu. Dla celów
poról\Jlawczych
odllolYllano
si~ niekicdy do przykładów z innych terenów Polski. Natomiast
int(lrlllacje nI. klepsydr u/.yskano II· oparciu o sondażowe badania ankietowe przeprowadzone
II trzech zakładach pogrzc:hO\I ych w /.akopanem II' 1999 roku (materiały są własnością autorki).
W ty m miejscu pragn~ II}razić szczególne podziękowanie za współpracę panu E. Plucie, właścicielo\li Zakładu Oslalniej I'oslugi ..Charon" oraz właścicielom /.akładów Pogrzebowych
..Concordia" i ..Całun". Wymienionc II)'żej mlzllisko /Ostało podane za zgodą jego posiadacza.

�66
znaczeniowe
tego określenia - wyprzedzał oficjalnie przckazywane
zawiadomienie o zgonie. Zawarte w nich doświadczenia
natury irracjonalnej były reliktem światopoglądu
wiejskiego ukształtowanego
na podstawie przenikających
się wzajemnie wartości chrześcijaJ1skich i wierze!'! w świat nadzmysłowy, określanych mianem synkretyzmu
chrześcijaJ1sko-magicznego
(Bogatyriew,
1979,
s. 18). Tego rodzaju doznania profetyczne będące udziałem niektórych mieszkallców wsi jeszcze w latach 90. XX wieku funkcjonowały
na dwóch równoległych płaszczyznach.
Pierwsza ograniczała się do członków rodziny, w której
miał nastąpić zgon, natomiast wpływy drugiej obejmowały tych spośród mieszkalleów społeczności
wiejskiej, którzy byli związani ze zmarłym w określony
sposób, np. więzami emocjonalnymi
(przyjaciele, sąsiedzi). Przekazywały oneco wynika z zarejestrowanych
wypowiedzi
informatorów - w sposób symboliczny wiadomość o śmierci, której należy się spodziewać, a niekiedy o mającym miejsce zgonie, choć nikt jeszcze o tym fakcie nie wiedział. Informacji
takich dostarczały - jak wierzono - sny, niezwykłe zachowanie się niektórych
zwierząt i ptaków, niewytłumaczalne
zjawiska fizyczne, jak i złowróżbne znaki.
Natomiast wiadomość oficjalna była przekazywana
za pośrednictwem
przedmiotów - symboli, sygnałów oraz w fonnie ustnej i pisemnej wiadomości. Jakkolwiek z wymienionych
kategorii zawiadomiell
ta ostatnia stanowiła nieodłączny element obrzędowości
pogrzebowej to obie podporządkowane
były temu
samemu wydarzeniu. Łączne zaś ich przedstawienie
daje pełniejszy obraz sposobów w jaki wiadomość o śmierci docierała do mieszkaJlców wsi.
W przekonaniu ludności wiejskiej sny - zwłaszcza te o niezwykłej treści komunikowały
o zgonie. Do najbardziej
rozpowszechnionych
należały sny
O wypadających
zębach - "komu się śniło, że mu wypadł ząb, to ktoś umrze
w rodzinie" (B, 1949)2, łub o ich wyrywaniu. W snach mógł pojawić się także
zmarły, oznajmiając w ten sposób o swym odejściu - .,jak związany z człowiekiem (zmarły) to się mu widzi we śnie" (Me, 1949), a nickiedy wskazując nawet miejsce swego pochówku nieznanego
nikomu, co przeważnie dotyczyło
osób, które zmarły śmiercią gwałtowną'.
Także niecodziennc
zdarzenia z pogranicza snu i jawy relacjonowane
przez informatorów
przynosiły według nich
wiadomość o śmierci poprzez ukazanie się zmarłego w postaci ducha czy rzekomo widzianej istoty ludzkie/.
2 Przy cytatach
pochodzących z ',",asnych badań terel1\mych podaje si.,: kaidorazowo
inicjał
wsi i rok urodzenia informatora. Wykaz skrótów zamieszczony /Ostal po spisie litcratury .
.; Mieszkaniec Brzegów. krcwny zamordowanego.
mial scn. II którym zobaczył łąk.,: poroŚnitttą gęsto krzakami. a wśród nich wystającą z ziemi dłoń. Nic ullierzono j&lt;:dnak w wiadomość
zawartą II' śnie. pomimo iż kJ!kumiesittczne poszukiwania
zaginionego młodego człowieka nie
dawaly rczultat{m. Sądl.Ono. Ż&lt;: II yjechal /. kraju nic pOlliadamiajilc o tym rodziny. Przypadek
zrządził. iż mieszkaniec \\si koszący trawę w pobliżu miejsca opisanego wc śnic odkrył ciało
zaginionego (8).
4 Dziadkowie
jednej z mies/.kanek Małego Ci&lt;:hego ucz&lt;:stniczyli w weselu. na którym był
również kuzyn matki informatorki. Podczas bójki ktoś strzelil zabijając kuzyna. W tym samym
czasie pozostająca II' domu matka relacjonującej to zdarzenie doświadczyła nie,(\\yk!ych przeżyć.
Określiła te zjaWIska następująco ..strasyło. chodził duch" (Me. 1949). 1'0 powrocie dziadkóII

�67
W tradycyjnej
kulturze ludowej niektóre zwierzęta
i ptaki uznawano za
zwiastuny śmierci. Niezwykłe ich zachowanie,
bądź też naturalne, ale mające
micjsce w szczególnych
okolicznościach,
było znakiem odczytywanym
jako
zapowiedź zgonu we wsi. W grupie zwierząt wyjątkowe cechy sensytywności
pozwalającej - jak wierzono .- nie tylko na wyczucie, ale nawet i zobaczenie
śmierci przypisywano
psu) i koniowi. Wycie psa oznaczało, "że będzie trup
we wsi" (B, 1975), zwłaszcza gdy wył ze spuszczoną w dół głową - "w te strone gdzic śmierć będzie, przed śmiercią trzy dni" (Z, 1928). Za zły znak uważano również grzebanie nogą przez konia oczckującego
na księdza, którego przywiózł do ciężko chorego (Marczak,
1927, s. 4), "posłali po księdza szybko.
To konic grzebały strasznie, aż piana z nich leciała, te zwierzęta cuły tą śmierć.
Najbardzi kOll cujc, parska, on cuje, nikt tych koni nie poganioł tak leciały
i zdążyly z księdzcm, a jak ksiądz odjechał to po 20 minutach to zaroI. umar ten
mąż siostry" (Z, 1928). Zgon przepowiadał
kret, który gdy "przeryje śnieg"
(B, 1949) lub "pod progicm kopie, to ryje pod grób, śmierci się można spodziewać" (Bu, 1924). Natomiast spośród ptaków wróżących śmierć mieszkańcy
\\si wskazywal i na wronę, kukułkę, a z udomowionych
kurę: "wrony zapowiadały jakieś nieszczęście" (B, 1949), najczęściej śmierć, także kukułka kukająca
koło domu - .,iak u nas zakukała 120 razy to tata umar w ten rok" (MC, 1921),
czy piejąca, jak kogut, kura. Wówczas wiedziano już, "że ktoś umrze" (MC,
1921 ).
Pewne zjawiska fizyczne, obejmujące pozornie niewytłumaczalne
zdarzenia,
wiązano z nadnaturalnym
przekazywaniem
przez zmarłego informacji o swojej
śmierci. Określano je w tym regionie "ogłoszeniami
śmierci", a wierzenia w nie
by/y żywotne jeszcze w kOJ1cU XX wieku: "u nas są przekonania
jeszcze,
że może się ktoś ogłosić jak umiera. Jak ktoś umarł w rodzinie to coś się ogłosi/o, na przykład było uderzenie w sufit, słychać było jak otwierają się drzwi,
to było ogłoszenie śmierci" (B, 1949). Do "ogłoszell śmierci" należała też bezprzyczynowa reakcja przedmiotów, jak np. spadający ze ściany obraz, doniczka
- ..u mnie kwiatek spadł ze ściany w momencie śmierci ojca" (B, 1949), "synowa mówiła, zc ojciec (jak umierał) to ze listek od żyrandola odpad, a za chwile
dali znać, ze ojciec umaI', a oni nie mieskali razem" (Z, 1928). Powszechnym
znakiem tego rodzaju zawiadomiell o śmierci były niewiadomego
pochodzenia
odgłosy w rodzaju pukania, stukania czy skrobania:
,Jak ktoś ma. umierać
z Ilesela dowiedziała
si.; o zajściu poilI il'rdząjącym jej domysły o śmierci kuzyna: "babka przyjechała i powiedzidi.
Żl: lahili
kU/yna. a oni sit; luhili" (MC, 1949), ..ze Zgorzeliska
mama sła.jak
by la mloda i Ilydawalo
sit; Ie widii kU/yna co pasic. Zapylala się: Ty Franek posies? I wydawało
się jakby cal y tahun koni lecio!"' (Me. 1949), Niedlugo
po tym niezwyklym
spotkaniu
kobieta
dOII'ied/iała si.;. że II' cI.asie gdy r/ekomo spotkała kU/yna ten już nie żyt.
; W tradycji ludo\\&lt;:j - jak poclajc ł t. l3iegeleisen - psa uważano nie tylko za zwierzę zlo\I ieszc/e. wspĆllnika l.łeg.o ciucha. ale też np, \I' Wielkopolsce
za wręcz to7.samego z duchem. co
znala/.ło

II)TaZ II takim

pll\lied/eniu

..nie hyło w domu

!\:atomiasl wierzenia lucIoIle o Ilid/eniu
pr/Cl. \Iymienionego
\Iy/ej autora. '}:/di
pyskiem. to si.; l,obaC/.) śmierć"" (lall/::(').

psa=ducha

czyli

nikogo"

(b.r.w .. s. 9).

śmierci pr/ez psa 1\)TaŻa taki oto przesąd odnotowany
podczas \Iycia psa lajdzie go się z tylu i spojrzy ponacl

�68
to odgłosy jakby ptasek w okno zastukoł dzióbkiem trzy razy, a rano gadają
co umar, ogłosił się ze umar, to zawse tak jest" (8, 1975), "zapukało do okna,
ze to zmarły przychodził dać znać, ze umar, ze jus go ni ma" (Z, J 928)6.
Wiadomości o śmierci zawierały - w co wierzono - znaki wróżebne. Złym
prognostykiem
dla ciężko chorego był dym z palącej się gromnicy skierowany
w stronę drzwi, prowadzących
na zewnątrz domu. Odczytywano
go jako znak,
iż "chory już się nie podźwignie z pościeli" (Marczak, 1927, s. 3-4). Złowróżbną informację o śmierci jednego z współmałżonków
przynosiła gasnąca - podczas obrzędu ślubnego - świeca. Do znanych powszechnie znaków oznajmujących śmierć należała też spadająca gwiazda - "gwiazdy spadają, ktoś odchodzi
z tego świata" (B, 1975).
Zaistniała po zgonie członka rodziny sytuacja jako zjawisko szczególnie
niebezpieczne
dla żyjących, wymuszała szereg zachowal1 magicznych i rytualnych, przede wszystkim zaś publicznego
ogłoszenia tego faktu. Czyniono to
za pośrednictwem
akcesoriów
przedmiotowych
o charakterze
symbolicznym.
Niektóre z nich były w użyciu prawdopodobnie
co najmniej do kOllca XIX wieku, a następnie zastąpiono je znakami innego rodzaju. Jak pisze A. Fischer,
na terenie Polski używano do tego celu m. in. lasek7 o szczególnym kszta1cie,
krzyżyka lub patyczka z włożoną w jego rozszczepioną
górną część kartką (Fischer, 1921, s. 150-154)8 czy czarnej kartki'! - pierwowzoru
współczesnych
klepsydr (Szubertowa,
1950/1951, s. 585) (ryc. I). Jakkolwiek nie ma dosta6 •.Kilka lal temu siedzieliśmy z kolegami u mnie \\" domu i coś zaslukało w ścian't Irzy razy.
Rozmawiamy i znowu Irzy razy zaslukało \\" ścianę. lo mówi.,:. i.e ktoś zmarł. że to ogloszenie
śmierci i rzeczywiście w tym czasie umarł mężczyzna od nas w szpilalu" (B. 1949). Kolejnym
przykładem ..ogloszeli śmierci" jest naslępująca relacja: ..ulozyłam d/.ieci. sama posiałam i słychno cosi takie drapanie jakby kot się dropol i odpadło. Zaś drugi roz sl)'s.:. Ale nic posła. Do Irzeciego razu lak się stało. Wstala ale nika nima kola. 1\) ja se myślc ze hral umar i przyseł ku mnie.
Przyseł potem mąż i gadol. ze zccywiście umar" (l. 1905).
7 Szczegó!O\\ych
informacji na lemal lasek. zwan)'ch kulami. klukami cz)' krywu/ami. b'tdącyc h przede wszystkim oznakami władzy lokalnej. ale leż niekiedy pośredniczących w powiadamianiu a śmierci mieszkańca wsi oraz innych znaków w Iym roślinnych. \\yslępujących na lerenic Polski do kolica XIX wicku. doslarcza ohszerny artykuł 1\. Micrl.yliskiego (1895. s. 361-397)
oraz wzmianki m. in. P. Plichly (1892. s. 917) czyJ. Slowiliskiego (1985. S. 38-52).
8 Wśród innych znaków \\yslępujllcych
w różnych częściach kraju jeszae w XIX wieku
a pełniących roi.,: pośrednika w przekazaniu informacji o zgonie można \\'ymienić we wsiach
lubelskich -wręby (Karlowicz, 1911. S. 163). karbę (Jaslrzc;bO\\ski. 1891. s. 425: Karłowicz.
1901, s. 313). wiikę::a cia/em (R. L.. 1892. S. 670). krzyż (R. L.. 1892. s. 671: Fischer. 192i,
S. 151; Kucz. 1900. S. 189) czy obrazek z wizerunkiem świętego (Fischer. 1921. s. 152). Odnotowane w literalurze przedmiotu znaki wyslępująee na terenie wsi małopolskich lo ::namię (Jaslrzębowski. 1891. s. 426). kij z kartą zwany ,.motylem" (Fischer. 1921. S. 151). Podohnie kij. laska
czy leszczynowa pałeczka występowała we wsiach Polski północnej. wśród Kaszubóvł i na Śląsku (Nadmorski 1892. S. 128: Kolberg. 1965. S. 370: FischeL 1921. s. 151: Biegeleisen. h.r.w ..
S. 199). Nalomiasl we wsiach Polski cenlralnej posługiwano siC; tabliczk'l ze znakiem Irupiej
głowy (Kolberg. 1890. I. 28. s. 133).
9 Informacje na temal przesyłania od domu do domu czarnej kartki jako maku powiadamiąiącego o śmierci pochodl.ą ze Śląska ... gdy kloś umarł. wledy jeden z przyjaciół chodził po wsi
z czarną kartką. zawiadamiając w len sposóh o smulnym \\"ydarzeniu" (Szuberlowa. 1950/1951.
s.585).

�69
a) Wręhy (Lubrlskir)

b) Rodzaje

kluk

(Kaszuby)

Kluka

Znamię

Kllla

Buława
R)·s. U. uhr

Ryc. I. Przedmioty-znaki pośredniczące w zawiadamianiu o śmierci: a) wręby (Lubelskie), za:
Witanowski. I89ń. s. 598: h) rodzaje kluk (Kaszuby). za: Mierzyński. 1898. tabl. 1 i II.

�70
tecznych danych źródlowych
w tej kwestii do Podhala, to można przypuszczać, iż również na tym terenie była znana - we wspomnianym
okresie - jedna
z postaci wyżej wymienionego
zwyczajowego
zawiadamiania
o śmierci 10. Wykorzystywane
niekiedy do tego celu oznaki władzy lokaln~j, jak laska, buława
itp. stawały się w szczególnych okolicznościach,
a więc śmierci mieszkańca wsi
znakiem oznajmującym
o zgonie. Posyłano go od domu do domu, ale w kierunku odwrotnym
do ruchu wskazówek
zegara. Fakt ten poświadczają
XIXwieczne zapisy etnograficzne (Słowil1ski, 1985, s. 49).
Najbardziej znanym w tym regionie rodzajem informacji oficjalnej i pozawerbalnej o zgonie był znak w postaci wiórów" oraz sygnał - dźwięk dzwonu.
Wióry pełniły funkcje symbolicznego
znaku do Ił wojny światowej, a gdzieniegdzie jeszcze do lat 50. XX wieku. Umieszczano je koło kapliczki lub domu
zmarłego. W Zębie, jednej ze wsi podhalallskich,
,Jak zrobili trumne to brali
do garści tych heblowin, trzoski się nazywajom i ku kaplice zanieśli i kamieniem przyciśli coby wiatr nie porwał i każdy kto sed i uwidział to zmówił pacierz wiecne odpocywanie,
westchnął za nim" (zmarłym) (Z, 1928), a czyniono
też tak dlatego "aby ludzie wiedzieli, że w tym domu ktoś umarł" (Fischer,
1921, s. 150). Jak pisał M. Marczak "wióry te tę samą nieomal odgrywają rolę
co klepsydry w miastach. Kto je dojrzy zdejmuje kapelusz i odmawia pacierz
za zmarłego" (1927, s. 6; Kantor, 1907, s. 142). Funkcje, jakie pełniły wióry,
były zatem trojakiego rodzaju: informowały
o zgonie, zapewniały zmarłemu
pomoc duchową w postaci modlitwy za jego duszę, ale też ostrzegały przed
niekorzystnym
wpływem nieboszczyka,
wobec którego nie dopełniono jeszcze
wszystkich przewidzianych
rytuałem czynności. Dom, w którym znajdował się
zmarły - jak podkreśla A. Fischer - "uchodził wedle wyobrażel1 pierwotnych
za nieczysty,
dlatego należało go specjalnie
wyróżnić"
(1921, s. 149-150),
aby go można było ominąć'1. Zanik zwyczajowego
pozostawiania
wiórów
w określonym miejscu był np. we wsi Ząb wynikiem braku kontynuatora zawodu stolarskiego
po śmierci miejscowego
stolarza, do którego zadarl należało
między innymi ich wystawianie
- "ten co robił (trumne) to kładł te wióra"
10 •• Stary soltys Chrzepto\\ski
opowiadaL że do jego d/jada pr/yniósł hył goniec hułam; już
dohrze wieczorem. ale nim jeszcze ludzie powrócili z pola. Star/ec hyl już hardm letni i tylko \\
czasie poludnia wychod/il przed chatl;, ale gdy mu goniec r/.lICi! hulam; na loże. zwlókł się z
niego, przeczołga! się przez ogród do dużej koliby. która za ogrodcm stala. IIykr/csał ognia i
podpali!. Jasnym płomieniem buchla koliba. a gdy sil; z chat najblii.s/ych /.hiegli ludlic do ognia
rzekI starzec: podajcie buławę dakj. a mnie za tr/y dni podacie do grohu" (Jastm;howski. 1891.
s.427-428).
II Wióry były w powszechnym
użyciu na terenic Polski poludniowcj wc wsiach śląskich
(Malicki. 1947, s. 40: materialy własne autorki z Beskidu SI;\skicgo). sądcckich (KowalskaLewicka. 1985. s. 63-64) oraz I\'C wsiach podkrakowskich \\yst&lt;;pująe niekiedy ohok spalanej
slomy lub zastępując wióry (Kolberg. !873. s. 6: Udziela. !924. s. In-SS).
12 Innym tego rodząju wyróżnikicm
będącym rÓ\\IlOcześnic informacją o zgonie hy/y znaki
żałoby umieszczane na domu jeszcze z końcem XIX I\ieku we wsiach kujawsko-pomorskich.
Należały do nich chorągiew kościclna (Kolberg 1867. s. 248) uy jak wc wsiach \\ ielkopolskich
obraz przedstawiąiący ml;ki czyśćcowe. zawieszany czarnym suknie pr/yhitym do ściany domu
(Kolberg. 1876. s. 222).

�71
(Z, 1905). Ponadto możliwość zakupienia gotowej trumny w pobliskim mieście,
Zakopanem, stanowiła już pewne utrudnienie
w zdobyciu wiórów, co także
w pewnym stopniu przyczyniło się do zaniechania tego rodzaju tradycyjnego
powiadamiania
o śmierci mieszkańca wsi. Innego rodzaju znakiem ogłaszającym śmierć był sygnał dźwiękowy,
do którego należał dźwięk dzwonu13•
W ludowej obrzędowości
pogrzebowej odgrywał on istotną rolę. Wiara w magiczną, apotropeiczną
moc jego głosu była znana powszechnie. Odganiał demony, duchy, nies/cz&lt;;ścia, burze i grady (Gajek, 1963, s. 445). Przede wszystkim
jednak jego dźwięk rozpoczynał czas rytualny będący następstwem śmierci oraz
dawał początek wszystkim praktykom z nią związanym (Brencz, 1987, s. 222).
Towarzyszył ciężkiemu konaniul~, komunikował
o śmierci, powiadamiał o idącym orszaku pogrzebowym:
niekiedy, "jak ( ... ) wiozą umarłego na cmentarz to
dzwonią na dwóch dzwonach" (B, 1949). Po stwierdzonym
zgonie najbliższy
krewny udawał się do księdza w celu załatwienia
formalności,
związanych
z pogrzebem, jak również i po to, by zlecone przez księdza uruchomienie
dzwonu oznajmilo mieszkal1com wsi smutną wiadomość - "czasem idą najpierw do księdza i (ksiądz) każe dzwonić i ludzie się dowiadują, że ktoś zmarł.
Bo LI nas w kościele jest taki dzwon, co się tylko dzwoni za zmarłym w kościele. Jest mniejszy i ksiądz go na ten cel przeznaczył, a większy na pozostałe uroczystości" (B, 1949). Przekazywana
w ten sposób informacja zobowiązywała
słyszących go do odmó\vienia modlitwy za duszę zmarłego, a jego głos nawoływał do uczestniczenia w ceremonii pogrzebowej. Dźwięk dzwonu jako jedyny
spośród znaków przynoszących
zawiadomienie
o śmierci pełni swą funkcję
do dzisiaj, do czego \\i dużym stopniu przyczynił się jego udział i rola w obrzędowości religijne.t.
11 Poslugill&lt;lIlie
si.,: d/.II i.,:kiem dZllonu jako sygnalem oglasząjącym
żałobną wiadomość
znane było powszechnie
na terenie prawie cakgo kraju . .lego dźwięk pełnił dodatkowo
funkcję magiczną: odpędlal
- jak wiamno
- dusz.,: przebywającą
w pobliżu trumny do momentu zlożenia
ciała w grohie (Fischel. 1921. s. 149: Kolherg. 1873. s. 63: 1890. t. 23. s. 123: t. 28. s. 121).
1. les/ue
\\ polowie XX lIieku praktykO\\'ano
tego rodzaju zachowania
z użyciem małego
dz\\onec/ka.
(idy umicrający
I.hyt długo się męczył. wówczas dZ\\'oniono specjalnie do tego celu
przygotowanym.
tj. POŚ\\ i.,:conym ... omodlonym
śpizockiem"
(B. 1949).
l' Moc d/.więku
d/llollu .j.:st dosyć dohitna, a jego dźwięk niesie jednoznaczny
przekaz ro-

zumiany

na\\el

dzisiaj

prlu mieszkańców

przez E. Plutę. kl(lre mialo miejsce
i przewóz

I\\lok

do jednej

Ie

zimą

wsi. Egzemplilikacj'ltego

1997 roku. Otrzymalon

wsi. znajdującej

się niedakko

może być zdarzenie
zlecenie

Przemyśla

na wykonanie
(Kobylnica

opisane
trumny
Woloska),

\\ której urod/il si.,: pried laly Imarly. Po \\ykonaniu
zlecenia i przekazania
trumny ze zwlokami
kościelnemu.
E. Pluta pOlI/ielil się I nim bardzo przykrym uczuciem jakiego doznał konstatując,
iż zmarlemu nikt nie hęd/ie towarzyszył
w tej ostatniej drodze. We wsi nie było bowiem rozlepionych kkpsydr
ini"onnuj'lcych
o maj'lcej odbyć si.,: ceremonii
pogrzebowej,
tak więc tyłko
przypadkowi
pw:ehodnie
zainleresowani
stojącym przy kościele karawanem
podchodzili
pytąjąc
z cieka\\ości
() tożsalllość zmarkgo.
Chłopak słyszący slowa właściciela
zakladu pogrzebowego
podhiegł do cmentarnej
kapłicy i uruchomił
wiszący tam dzwon. Już po pierwszych jego dźwiękach - nie wiadolllo sk'ld - zaczęli pojawiać się mieszkańcy
wsi. podążając II" kierunku kościoła.
Jak stwierdzil autor relacji hyło lo dla niego wrażenie niesamowite.
ponieważ nie spodziewał
się,
że dźwięk dzwonu I\\ola lud/i na tę uroczystość.
W rezultacie.
zmarlego odprowadzało
na miejsce \\'iecmego spoc/ynku
okolo lr/ydl.kslu
osóh.

�72
Przedstawione
znaki służyły obwieszczeniu
żałobnej nowiny mieszkańcom
wsi. Niezależnie
od nich praktykowano
również zwyczaj powiadamiania
inwentarza żywego. Śmierć będąca zagrożeniem dla ludzi mogła - jak wierzonooddziaływać
także negatywnie
na zwierzęta domowe należące do zmarłego,
powodując ich chorobę lub padnięcie. Aby temu zapobiec, nawet jeszcze przed
zgonem zawiadamiano
je o zbliżającej się śmierci gospodarza: "przed samym
zgonem, jeden z domowników
udaje się do szopy i budzi - jeśli to w nocy bydło wołając: wstańcie, bo gazda was odchodzi. Należy również zastukać
w ul, jeśli gospodarz ma pszczoły. Jeśliby się bydła i pszczół w czasie konania
gazdy nie zbudziło to według wiary ludu, odeszłoby mu i bydlo i pszczoły"
(Kantor, 1907, s. 14). Natomiast bydło pozostające w czasie śmierci gospodarza
l6
na pastwisku należało bardzo szybko sprzedać .
Reliktową formą takiego zwyczajowego zachowania jest poruszanie bydła w momencie wynoszenia z domu
trumny ze zwłokami - ,jak wychodzą z pogrzebem to ktoś z rodziny albo
ze sąsiadów, to rusają zwierzenta w sopie jak lezą, coby były w pogotowiu.
Mówią ze idą za gospodarzem ze zmarnieją, ze zdechną i po temu, ze jak rusają
to tak się nie robi" (Z, 1928); ,jak pakują na wóz to rusają bydło, cały inwentarz" (Me, 1949).
Przedstawione
sposoby oraz znaki pośredniczące
w przekazywaniu
wiadomości a śmierci były symbolami
pełniącymi
funkcję magiczną lub religijną
w dopełnieniu niezbędnych
praktyk obrzędowych.
Niezależnie od nich, zawiadomienia o zgonie przekazywano
drogą ustną, co nicodmiennie
praktykuje się
do dnia dzisiejszego,
bez względu na korzystanie
- niekiedy równolegle z innego rodzaju przekazu, jakim są np. klepsydry. Natomiast we wsiach o niewielkiej liczbie mieszkat'1ców forma ustnego powiadomienia
stanowi nadal jedyne źródło informacji - "sło się do sąsiadów i tak sla ta pogłoska" (Z, 1905),
,jak kto zmarł to we wsi wiedzą w kilka godzin, przekazują z ust do ust, obojętnie kto przekazuje z krewnych informacje. Rodzina chce, żeby najbliżsi wiedzieli o tym na pewno" (B, 1949). Niekiedy rolę pośrednika w rozpowszechnianiu informacji powierzano dzieciom.
Innym rodzajem współczesnego
przekazywania wiadomości o zgonie mieszkallca wsi jest informacja pisemna w postaci klepsydr, która pojawiła się w tym
regionie z początkiem XX wieku, na wieś zaś wkroczyła stosunkowo późno
z różnych zresztą powodów: "kie mój mąz umar 34 lata temu (w 1960 roku -U. L.) to jesce tego nie było w zwycaju, tyk nekrologów,
tu jesce nie było,
nie istniało to po Zębie. Nie kozdy daje ogłosenie, wto biedniejsy to nie daje,
16 Zwyczajowe
formy zal~iadamiania inwenlarza żym:go o śmierci ich wlaścicida były rozpowszechnione IV I\ielu regionach kraju. lak np. na Kujawach uderl.&lt;lI1o lekko każdą krowę
oznajmiając w len sposób o zgonie oraz wypowiadając nasl.;pujące simla: ..gospodarz umarł".
We wsiach sieradzkich - infi.&gt;rmując pszczoły o śmierci gospodarza - najslarsz.y syn obchodził
trzykrotnie ule. pukając IVnie mlolkiem i mówiąc: ..pszczo/y. gospodarz lIasz ni.: iyj.:. od dziś ja
go będę zastępował. więc iyjcie i ni.: marlllijcic się" (Bicgclciscn. lu. II .. s. 2(0). Nickil:dy nawet
posuwano się do oznakowywania uli symbolem żałoby: ..daj.: im się ialoby. tj. prl.ypina się
do każdego ula czarny galganek. w przeciwnym razie umicrąią" (lu. II .. s. 200-20 I).

�73
ale teroz wi~ksom cęściom to robiom" (Z, 1905), obecnie coraz częściej "klepsydry pisą i we wsi się rozlepia na przystanku. kolo kaplicki, a reszte zawiadamia rodzina" (Z. 1928).
Pierwszy w Zakopanem zaklad pogrzebowy ,.Concordia",
powstały w 1917
roku, oferował klientom proste w formie klepsydry, zawierające,
obok znaku
krzyża. podstawowe informacje o zmarłym, czas i miejsce nabożel1stwa żałobnego i pogrzebu. Różniły się one od obecnych między innymi rozmiarem; były
co najmniej dwa razy wi'tksze (format A3). Niekiedy wykonywano je ręcznie
z powodu niewielkiego zapotrzebowania
(2 lub 3 egzemplarze),
ale też - jak to
miało miejsce po II wojnie światowej - w celu uniknięcia biurokratycznych
wymogów, dotyczących zezwolenia na druk klepsydr ("Concordia"t.
Decydujące zmiany w szacie graficznej klepsydr wiążą się z okresem prywatyzacji i powstaniem w Zakopanem po blisko 70 latach kolejnych zakładów
pogrzebowych ("Charon" - 1990. ,.Całun" - 1997). Konkurencja oraz pojawienie się na rynku możliwości komputerowego
opracowywania
wzorów przyczyniły się do zróżnicowania
oferty zdeterminowanej
nie uwzględnianymi
wcześniej takimi czynnikami. jak: wiek. zawód oraz rodzaj śmierci. Obok występu-

0Ili" __
OpalrlOIl_

t

199_r. pl7.CŻ!jWSZ!Jlal __

sw. sal;riIlllelll&lt;\mi

NAIlOŻENSfWO
ouprawiolle
w

zmarl_

7..AŁOIJ."E

w:;lullie Ulli,,__

o !l0tU. __

.

_

po r.7.!J1llIwsląpi LU!lprowauzcnic zwłok
na IIllejsce wiecw"Bo SpoCl)llIku
o crym zawiadamiają pognrleni w głębokim smutku;

••
...•
~

~

•

'"

'o,

,

:

Ryl.:. 2. Kkpsydra

17

Pothl\\ana

II

/lllotYIII.:Ill VII. liści lauro\\)l.:h

n;1\1iasie na/lla

zakladu pogrzl:howego

(ZI.:zhiorów autorki).

oznacza źródło informacji.

�74
l8

jącego już motywu tzw. liści laurowych ,
który do dzisiaj "na wsi bardzo dobrze chodzi, w Zakopanem nie" (,.Charon'") (ryc. 2), do ciekawszych wzorów
należą motywy roślinne takie, jak leluja (Trol/ius lub Cali/poiluI/o RadwańskaParyska, 1992, s. 43) czy gaJązka limby (Pinus celi/hm, lali/że), a z przedmiotowych - kapliczka, znaczek "goprowski"
czy zarys Giewontu lub fragment
skały. Nowe motywy powstają spontanicznie,
a pomysłodawcami,
projektantami, niekiedy nawet wykonawcami
są osoby bliskie zmademu. Do takich motywów należy na przykład rysunek drewnianej
kapliczki z postacią Chrystusa
ukrzyżowanego,
którą zaprojektował
kolega zmarłego, z zawodu architekt. Zakład, w którym wykonano tę klepsydrę powiela, za zgodą autora, ten wzór
w różnych wariantach (ryc. 3). Wspomniany
wyżej motyw leluji, jako jeden
z dwóch elementów
szaty graficznej,
przedstawia jedyna w swoim rodzaju
klepsydra, której powyższe motywy góralskiego krzyża - kapliczki i leluji wykonał ręcznie nieznany autor (ryc. 4).

_~L""""W
.~

r· •

bolesną rocznicę
śmierci

NASZ NAJ UKOCHAŃSZY
~~~~

odprawiana

zastanie

MSZAŚW. mORNA

doia ......•.............
1999 r.I
) o gadz. ............•
• Kościele Pańafialoym .............................••••••••.......•••...••
pIlJ al. ..••••••..•...••••••....•..••....••••..••..•••••.

..."' •...............................................

Wyprowadzenie Zmarłego z domu ialoby
_.
..__
dnia.._.99'
(_._
.._ •. __.) o godz.•.. _
do Kosciola Parafialnego lU •••.••••.••.••
_••.•..•.••••
_ ••••.•
••_
gdzie ZDStanie odprawiona
MSZA Św. ŻAŁOBNA
po Mszy Sw. odprowadzimy Zmartego na mi~sce wiecznego spoczyniu,
na miei5tO'łY cmentarz
Pogrątem

Ryc. J. Dwa warianty klepsydr z motywem krzyża-kapliczki
tami: figurką Chrystusa. gałązką limby. lelują i zarysem Gicwonlu

w smutku I żałobie

I. ulUpe!niaj'lcymi
elemen·
Ue zbiorów aUlorki).

o

zamieszczeniu
konkretnego
motywu na klepsydrze decydowała
rodzina
lub wymuszała to pozycja społeczna zmarłego. Wykonywano go wtedy na specjalne zlecenie. Tendencja do pewnej indywidualizacji
zaznaczyła się wyraźnie
18 Jakkolwiek
rysunek liści zamieszczanych
na klcpsydrach kształtcm swym bardziej przypomina liście dębu niż. drzewa laurowego lo zachowano funkcjonującil na ich określenie nazwę
obowiązującą w nazewnictwie wzorów klepsydr.

�75
w latach 90. XX wicku: "odbiegają od tradycyjnego wzoru, pragną się wyróżnić"
("Całun"). To odejście od standardu ma miejsce
szczególnie wówczas, gdy zmarły był znanym
budarzem (cieślą), grąjkiem czy taternikiem
lub gdy przemawiały za tym inne okoliczności
S.b;n.mrnwnl
ZIn.nawdniu: 2:.06.1998r
(np. śmierć tragiczna). Dodatkowymi
elementami zdobniczymi
o charakterze
symbolu,
••.••~p'.d ••U'L01.1.,.,..CM'.Is""
określającymi
zaw6d
zmarłego
czy rodzaj
od~CS1~''\S~TlIKosció;ku
śmierci mogły być na przykład rysunek skrzywl~op~em
d.ia: I.Q7.1998r. o COOL 16piec, znaczek "goprowski"
lub fragment skały,
"~~',14~"''''
gdy taternik zginął w górach: "na okoliczność
to.~,
śmierci taternika, ten ze skałą. Wzór powstał w
I997 roku" ("Całun"). Ten ostatni motyw wyRyc. 4.
ty,," krzyża-kapliczki z
korzystuje
się również
celem podkreślenia
lelują wykonany ręcznie przez niezwiązku zmarłego z miejscem zamieszkania,
znanego autora (ze zbiorów autorki).
lub aby uwydatnić jego szczególny stosunek do
gór (ryc. 5). Jeżeli zmarły był podczas II wojny światowej w konspiracji lub brał
udział w działaniach wojennych, zamieszcza się obok nazwiska jego okupacyjny
pseudonim, a w przypadku identyczności nazwisk - co charakteryzuje
rody góralskie - podaje się zawsze przydomek zmarłego (ryc. 6). Klepsydry osób zasłużonych zawierają na ogół więcej informacji uszczegółowiających
ich działalność;
charakteryzuje je tradycyjna szata graficzna pozbawiona motywów zdobniczych
(ryc. 7). Podobnie proste w wyrazie klepsydry zamawia rodzina dla ludzi w podeszłym wieku (ryc. 8), ponicważ - jak podano - "gazdowie stary szablon wolą, nie
chcą żeby było wydziwianc" ("Całun").
N iektóre spośród motywów umieszczanych
na g6ralskich klepsydrach wskazują wyraźnie na powiązanie ich z tym regionem. Należą do nich wzór krzyża
~Z\'\'$~!;llbO

.I:3OpMJtona·

W·~·oWI.,",

N.

~w.GI

bo ł:eils

s"

roo-,,", t 0011111blob!
__
'O

t wo

.11011 (I bn t

_v

P'~"ll&amp;IUpo"''\l''''''OoC.l.t!UeZlOW''!
1I.11DlCJ$CIII'"'I&lt;'CZI:lC'I?~lli:u.:

~

,\luka.

C6r1la.

••
~

.~im~,,"'lIi

sJo ,
i Ro&lt;huI •.

W""nka

h)

191ęóolim;aiemz.,...,adam,."y.
~d;ial:
~al99&amp;.
rriosM iar I RśrciJ ~

~,iI.1iIiI1U9.1997r.
_.PRIŻIW"Inlm

Q;."atwe!i

ś.

P.
MSlUIIlCIYITIl&amp;l.
1lJCB:. "31:. 1!lW'S.IIIJ"_

MSZA :iWIETA ŻAŁOBNA
oraz urOClystoscl poQrl!DOWe
OdpraWIone

ZOSUl\3.

o

:.- dOla 20 WfleSnla '97 (sobotal Qodz..14w KapliC'/Cmentamel
przy ul. NowotarsJdl!1 w lakopanem

..,.

ś. P.

UfOaISlo;cipogrzeoDwe odprnwione zostana
diU'17lpia1el\o&lt;j9dz.l9'wPioclll

IISZA S'//.ZAl.08/lĄ

r~łJK,Zmariegoodpm,;,nalDSl3llie
~a'{/rISłO~lpią1!klogodtl!'
WKośde~ Parafialnym Sw. RodliTy
~ulKlupóoii1,

R}c. 5. Wariant motylI li skaly f'odkrcśl,~iący zwj'lzck zmarłego z górami poprzez a) miejsce
zamieszkania. h) cmocjonalny stosunek do gór (L.e zbiorów autorki).

�76

"::"

/

Z głębokim żalem zawiadalliamy,
że dnia l lutego 1999r.
,&gt;.c:-:::')&lt; 'Opalrzony SW.Sammel1tafli
'. l3SlląI w Panu jJ&lt;'Zeiyvr;zy lat sa
. -.

NASZ NAJUKOCHANSZY
JJąż,Ojciec,Szwagier i DziadeK

l

głęboldm
blc:m i smutkitm
w dniu O.ł ny-czoia 1999

u

uwiadamIamy.

r zmarł D:lC1e

S.P.

RENCISTA. WIELOLEr.&lt;1 PRACO"'NIK
p_\;'hn\'OWYCH
KOLEI LINOWYCH.
W ZMARLY~ STRACILIŚMY ZAWSZE
POGODNEGO. SERDECZNEGO KOLEGĘ

"SŁODKI"
Wyprowadz2nie Zmarłego z domu żalob'f Któle 31
dnia.--.99'1 ..•__ ,
i ogodz.•.•.•.•.
do KAlicilIIaPmfialneqo na Harendzie gdzie wstanie odprawiona
MSZA ŚW. żAŁOBNA
po Ibzy Sw. odprowadzimy lmattego na mi~sce wiecznego spoczynku,
na mi~~wy cmentarz

~ABOŻE:'ISnVO ŻALOBNE
odprawione: zost:a.oiedoia 08.01.1999 r
Ogodzinie: I3 w Kaplicy BI Cmentarzu prry
ul. :"o'owolJtrskic:j, po czym nasr1tpi odprowaduoic:
Zmarlr-go n.a mirjsCt WiN':trll:go SpOczyDKU.
l1O

RODZINIE

Z.UAH/_ECU

SKUDAMY

WYRAZY

SZCZEREGO WSPÓlCZUOA
Dyrekcja

~

Pogrązeni

~

If smutku;

rncowDicy

taJobie.

PKL

2ooa,CMi.S""Synowa,nęa...e.SiostJy,WnukiiR&lt;Xizina

Ryc. 6. Klepsydra
autorki).

z przydomkiem

(ze zbioró"

Ryc. 7. Klepsydra pracownika
(ze zbioró"
autorki).

emerytowanego

ze słol1cem usytuowanym na skrzyżowaniu ramion z rozchodzącymi
się od nich
promieniami.
Krzyż dzieli rysunek słol1ca na cztery części, z których każda
z osobna jest charakterystycznym
dla Podhala elementem zdobniczym o charakterze magicznym, symbolizującym
wschodzące słol1ce (ryc. 9). Tego rodzaju
motyw występuje przede wszystkim na wielu szczytach dachów drewnianych
domów góralskich, jak również na szalowanych,
"czyli obijanych drzwiach
izdebnych" (Matlakowski,
190 I, s. 27). Natomiast motywy roślinne, jak leluja
czy gałązka limby zaczerpnięte zostaly z tatrzallskiego świata przyrody jako ich
odwzorowanie.
Zwłaszcza ten piem,szy wzór był często wykorzystywany
jako
element haftu zdobiący damski strój góralski, ale też stanowił tradycyjny motyw zdobniczy sosrębów'') (tamże, s. 36-38). Występujący na klepsydrach zarys
Giewontu jest jednoznacznie
kojarzony z Podhalem,
podobnie jak góralski
drewniany krzyż-kapliczka
przydrożna ściśle w tym kształcie związana z regionem. Tego rodzaju przeniesienie znanego powszechnie wzornictwa góralskiego
na klepsydry jest z jednej strony kontynuacją tradycyjnego zdobnictwa, ale już
w innym materiale. Z drugiej natomiast, stanowi swoistego rodzaju nadanie
określonej przynależności
regionalnej zmarłemu poprzez wyróżnienie
klepsy-

19

Sosręb/sosrąb

to ..nąjgrubsza

belka u pułapu izby. bardzo pięknie rzeźbiona" (Kanlor.

1907. s. 217).

�77
dry jednym z wymienionych
wyżej motywów, aby podkreślić "poczucie związku z górami" osoby zmarlej (,.Concordia").
Na uwagę zasługuj'l również klepsydry z zamieszczonymi
na nich zdjęciami
zmarłych. Po raz pierwszy taką ofertę przedstawiono
ki ientom w 1994 roku
(..Charon"). Jak podal pan E. Pluta, właściciel jednego z zakładów pogrzeboś.

p.
żalem uwiadamiamy,
te dnia ..,
1999r.
Opatrzona Sw. Sakramentami
z.asn~ła w Panu przeżywszy
lal .••..
Z gł,bokim

NASZA NAJUKOCHAŃSZA

Ś.
l

domu

laCpJlrzona

P.

.•Teklan"
Ś~fyml

sakramentamI.

prur(WSrt lat 90
zm.lIla dnia 9 pazdnemiki 1998 r
w MUru5IChlu
Wyprowadzeme zmarłej z domu
PI7Y ul. S&lt;delskJej I
l:Jo KościOła ParatialnetJo ViI Murzasichlu
nastąpI w dniU" patdnermIQ o godz. 14Po Mszy zalobnel ilastąpi odprowadzenie
zmar1e] na mieJsce WIecznego spoczynku.

Wyprowadzenie zmarlej z domu żałoby
.
............................... dnia
(.
} o godz. .
do Kościoła Parafialnego
.
gdzie zostanie odprawiona
MSZA SWlETA ZAŁOBNA
Po mszy odprowadzimy zmarłą na miejsce wiecznego
spoczynku, na miejscowy cmentarz .
Pogrążeni w smutku i żalobie

Ryc. R. Klersydra osohy \\ ro(ks/!ym
KU (le Ihior(l\\ autorki).

\\ie-

Ryc. 9. Klepsydra I motywem "wschodzącego slollca" (I.e zhiorów autorki).

wych, tego rodzaju klepsydry zobaczył w Szwecji i wzór ten przeniósł na grunt
rodzimy. W tym miejscu należy przypomnieć,
iż zwyczaj zamieszczania
zdjęć
na klepsydrach ma już pewną tradycję w krajach południowych
(np. w Bułgarii,
byłej Jugosławii, Rumunii, we Włoszech), a dotyczy zmarłych śmiercią tragiczną, najczęściej w wypadku samochodowym.
W Polsce ten typ wzornictwa nie
jest jeszcze bardzo rozpowszechniony.
Na Podhalu, konkretnie w Zakopanem,
coraz częściej można zobaczyć takie klepsydry, choć bardziej preferowane są
motywy zdobnicze. Jeśli okoliczności śmierci lub wiek zmarłego nie wymagają
zamieszczenia zdjęcia na klepsydrze. wówczas unika się tego rodzaju wyróżnika.
Przedwczesna
śmierć, zarówno naturalna dotykająca dzieci czy dorosłych,
jak i tragiczna, staje się pretekstem do umieszczenia
podobizny zmarłego dla
podkreślenia większego dramatyzmu okoliczności
śmierci, która sama w sobie
jest już tragedią. N iekiedy propozycja takiego wzoru wychodzi od zakładu,
za co "rodziny są bardzo wdzięczne"
("Charon"),
a motywacją zgody na zamieszczenie
zdjęcia jest - jak podano - "emocjonalne
przeżycie
rodziny
po stracie kogoś bliskiego" ("Charon").

�78

~iiiiiiiiI

s.

P.

Z r;łebokim :blem uwiadamiamy.
że w dniu 30 marca 1995r. USRCia ViI Panu

MSZA ŚWIĘTA ŻAŁOBNA
0n2 uroczystokl pogn:dlowe
odpnlwione zosun~ dnia l kwietnia '9S (soboca)
o godz. 1500 w kapliey cmenurnej
przy ul. Nowocal3kiej w Zakopanem

P~.

k

dnJł1

18

Z~talemn~"
J995 r. ~
_
•••.•.•••••••

łltyC'Znl.

smutkuI hłoble
Rocbłcc. Rodzeństwo
Da.dkewic I Rodzina

Sw. SUnvncnlamJ

10&lt;14

MSZA ŚWIĘTA ŻAŁOBNA
oraz uroezYSlofcl pogrubowe odprawione lOSl~ dnla 20 s[Yewl. (piltek) o godz. Uw Iuplley anentlrnej przy ul. NowtllJnkle) w Z1kopanem
Pogrlżen' w gł,bokim .mulku
•••••. Rodo:_~.~

Ryc. 10. Warianty

wzorów

klepsydr

dla dzieci (ze zhior()\\

aUlorki).

�79
Klepsydry dla dzieci zdobią ponadto wkomponowane w ich tło wizerunki
aniołków, skrzyżowane Iiście palmowe na tle krzyża nad centralnie umieszczoną fotografią luh rozmieszczone symetrycznie: wieniec pogrzebowy i zdjęcie
dziecka, a pośrodku pod krzyżem fantazyjnie ułożone szarfy żałobne (ryc. 10).
Podobnie klepsydry ludzi młodych ozdobione są - choć nie zawsze - motywami góralskimi, jak: gałązka limby, kapliczka z krzyżem góralskim lub liść palmowy i motto (ryc. Ił).

+

•

z głębokim
UJ.m uwiadamiamy,
Ż. dnia 2J wndnia 1999 r.
Opatrzona Św. sakr:unmWni
unarła nagI&lt;

,.

p.

m"··
"~.

_Co ",.'." .

j

••

przeżywszy lat 39

.V- NASZA NAJ UKOCHAŃSZA

I

~

~

Mama i Siostra

MSZA ŚW. żA!oBHA

MSZA ŚW. ŻAŁOBNA
lUZ BZYmśa

PlRlIIOIE III'UIIIE lIIl'lW

•• " lIl8ll,!l9!lllClllBlBllIlllL,4"

e

"

"'-'-_.- ...
.-....•..•......

• UIltl CIIIDlIEJ PlIZl"
IL llIImISIIJ

• llIMIEI

,

oraz urocZJS!Ościpmebgwe odlmiae ~
dnia 28 września 1999 r. (WInI'" 13M
w KaDlicYCmentarne; lIfZYul. Howo1arSlliei I lak•••

S.~.i·.'

Pogrążali Ul ~

iiiiiiiiiiiiiii'4i"'.{Gii,

iżafo5~

S.ioicrtTrJ.i '1J.OtfLiiliŻ1rarii

Ryc. II. Klcps~dry llsóh zmarłych \V młodym wieku (ze zbiorów autorki).

W celu wzbogacenia lakonicznej informacji o śmierci człowieka coraz częściej pojawia się na klepsydrach motto (ryc. 12). Źródłem pochodzenia są wersety z Biblii lub stosowne cytaty z literatury, jak np. "Kto przyszedł na świat,
ten odejść musi. Trzeba dorosnąć do tego wszystkiego" (Szekspir, Król Lear),
,.możemy wymknąć sit;: życiu lecz nie śmierci" (T. Ewot). Niekiedy sentencje
układane są przez właściciela zakładu lub wykorzystuje się wzory będące
w obiegowym użyciu. powszechnie znane: "radość, kiedy życie się rodzi, rozpacz i łzy. gdy wygasa", "żegnając przyjaciela nie płacz ponieważ jego nieobecność pokaże ci to. co najbardziej w nim kochałeś" ("Charon").
Tak duża oferta, zarówno w zakresie treści, jak i samej szaty graficznej spowodowana jest rosnącą konkurencją i chęcią pozyskiwania coraz większej liczby klientów. Jak mnie poinformowano, nowe wzornictwo klepsydr zdominuje
standard, ponieważ "społeczeństwo ma coraz większe wymogi w tej dziedzinie"

�80

... jest granica, Z3 ktd~
łzy nie łoją baht Izostaje
milcząca IOzpacz ...

za Bu.z,

~
,

S.

.

MSZA. ŚWIĘTA

Zmarłego tragicznie

w dniu S wrxejnla

981".

'ZOrtanie w dniu u ",,"dnia
98.
wtorek o god%. 19w KcKeiele Parafialn,. •• Pod Wexwaniem ŚW Rodzin,.
Pl"%)'
ub Krupówki w Zakopaneln
Odprawiona

Na Którą laskawych To_a Pllllifcl
l31If3Sl3lą Rodzice I Siostra

Ryl:. 12. KlqJsy dra

l

mottl:m

(II:

/hiorll\\

autorki).

("Charon").
Nie dotyczy to jednak na razie wsi podhalallskich
(przynajmniej
tych, w których prowadzono
prace badawcze). gdzie - jeśli w ogóle zamawia
się klepsydry _. to są one typowe, klasyczne, ewentualnie z jednym motywem
zdobniczym - tzw. liśćmi laurowymi. Podkreślono jednakże. kierując się wzrastającym popytem na nowe wzornictwo. iż "na pewno to też przyjdzie na wieś"
("Concordia").
Trudno na razie powiedzieć
kiedy klepsydry staną się powszechnym znakiem informującym
o śmierci mieszk,1I1ca wsi. ponieważ nadal
- o czym pisano wcześniej - we wsiach o niewielkiej
liczbie mieszkaJ1ców.
funkcjonuje ustna forma zawiadamiania.
Szata graficzna klepsydr drukowanych
na Podhalu wskazuje na tendencje
w dążeniu do ich partykularyzacji,
mającej na celu przybliżcnie wizerunku osoby
zmarłej poprzez zamieszczenie j~j podobizny. Zdjęcie przyciąga uwagę. przemawia w większym stopniu niż informacja o wieku zmarłego czy nawet podany
rodzaj śmierci, skłania do refleksji, w kOIlcu sprawia. iż przestaje on być postacią
anonimową. Należy również zwrócić uwagę na pewną indywidualizację
wzorów,
w których proponowane motywy zdobnicze jednoznacznie
nawiązują do regionu.

***
Zróżnicowane
formy zawiadomiell
pośredniczących
w przekazywaniu
wiadomości o śmierci wskazują na to, iż zgon mieszkallca wsi był wydarzeniem
rodzinnym, ale także i społecznym.
Funkcjonujące
znaki przynosiły ze sobą

�81
nie tylko informacje o zgonie, ale również nakładały obowiązek uczestniczenia
pogrzebowej.
Znaki te uległy z czasem ograniczeniu,
a oficjalne
pO\viadam ianie o śm iere i przybrało ostateczny kształt w postaci informaej i pisemnej, a mianowicie klepsydry. Zmieniająca się na przestrzeni kilku lat szata
graficzna klepsydr jcst wyruclll poszukiwań własnego, rodzimego wzornictwa,
które już \V pewnym sensie osiągnęły swój cel. Zamieszczane
na klepsydrach
motywy zdobnicl.e zyskuj,\ howiem z jednej strony coraz więcej klientów,
z drugiej natomiast jednoznacznie
podkreślają związek zmarłego z regionem.
Ponadto tradycyjne motywy zdobnicze występujące wyłącznie w ludowej kulturze podhalańskiej.
wykorzystywane
we wzornictwie klepsydr jako wzór na za\\iadomieJliach o śmierci Sil zjawiskiem nowym na Skalnym Podhalu.
w ceremonii

III BI.I()(

iRAFI A

Ilićgćicisćll II.
(lu. II.)
.&lt;;/11/(,/,(', \l' ohl':l'doch, ::11TCO!ocli i lI'ler::el/iacli /lIdll po/skiego. Warszawa.
Bogal) riLII p,
197'&gt;
Sell/ioll'kO l liiI III T IlIdml'&lt;j. WarSZ(lI\ a.
IlrLIlU.:\.
19X7
!'oi'ko ohl':ędoll·fl.ii·l)o,l!.l'::eh01rajali.o ohr::l(d pr::ei:icia. "Lucl" l. 71, s, 215-229.
Fi,ehLr /\.
1921
IIITCO!C !,Ogl'::Ch01t'CIlIdll!,olskiego.
LwólI.
(jajd. J.
1963
IJ:ll'IJlll/iCkO do {)((~{//Iilll/ia hill':: gl'w/oltycli. "I.ud" l. 48 za rok 1962. s. 445-449.
Jas\rz.,bollsk i S/.
IXl)I
klIlo ... Wisia" l. S. s -l25--l2X,
Kantor J.
1',)07
('::01'1/\' /llll/lIie('. .\lol/o,l!.l'lIjia e!l/o,l!.rajicl/o ... MalLrialy Archeologiczno-AntropologiUIlL i 1,:tllograliuIlL" t. '&gt;. s 141-142.
!-·:0l'/10.Slml'llik gll'lll' polskicli I- -f:. Krakllll. s. 313.
1I
lIn:!&gt;\'. SIIJIt'l/lk glt'Ol' po/skicli (;-l.. Kraklm. s. 163.
!--:olbag ()
1867
(reLd, 19&lt;J2)./bdllll'.\::n'l/'ie.l.
3 f:llilllt;y. cz. I. Warszawa.
1873
(rLLd. 1%3). Ib'ela Il's::l'slkie. l. 6 f:mkOll'skle. cz. 2. Kraków.
1876
(reed, 1%3). /bda \I·s:l's!klc. I. 10 fi'. f:s, PO=I1(//iskle.CL. 2. Kraków.
IX90
(reed. 19&lt;J-ł)./bc/0 II'S=l'slkle. l. 23 Kaliskie. Kraków.
I X90
(r,~ćd. 19(4). I )=ielll \I'.c\'slkie. t. 2X Ma::O\I's::e. L/. S. Kraków.
1l)65
Ibela lI'cntkie.
I. 39 I'olllor=e Wrocław - Poznari.
!--:()\\alsk&lt;l-LLII iLka i\,
19X5
lJ'ier::ellio I :\ITclIie
::11'1l{::ane::e .imierclą. II': Sludio = kll!tllry ludowej Beskidu
Sl{deckiego. WroLI'IIl. ,. S3-X9,
KuCI tv!.
1900
IIITcoj
:'{/\l'iadalllllll/ia o ::grJIIle... Wisia" l. 14. s. 188-\89.
\Ialicki I..
1')-l7
.\fll/('rw!J' c/II kullulT ,,/w/ecllej f,órali ,l'ląslu'cf/. Lublin. s. 35-S0.
\tare/ak M,
1927
('f/f)rohll i .l'lIIleri· u gr;l'IIli. :\O/aIli.ijólklol)·s!YC::lIe :: pod /-'Iellln I I.llbania. "Gazt'ta
Podhala"ls",," R, 15. nr SO. s, 3-7.
Il)OI

Jl)

�82
Matlakowski

W.

7.dohienie i spr::ęl!lIdu polskiego na Podhalu. W;Jrs/awa.
1908
Malaya!)' !1Ic!rowwcl! ....Zaranie Śląskie" R. I I.. 2. s. &lt;n.
Mier/yński A.
1895
"MlIneills ClIl1lhaC/i/a ". SllIdilll1l archeo!ogicm' o krl'll'lIli ... Wisia" t. '&gt;. s. 361-397.
Nadmorski dr
1892
A.'as::lIlJl'i A.'ocinril!. Gdańsk.
Plichta P.
18')2
":II!a ... Wisła" l. 6. s. 917.
RadwaJlska-l'aryska
/ ..
19'&gt;2
S'lownik gwal'Oll'}' góralskich na::ll' ro,~lin :: '1(,11' i "odlalr::o. Zakopane.
R.I"
KII!a ... Wisia" t. 6. s. 670-671.
1892
Slowiilski J,
/'ell'nęlr::ne pr::eiawv stanowienia i reali::OIl'{[lIia {'rOll'O na wsi polskiej w XI·!-.Y/·!!!
1985
w" ..Kwartalnik IlislOrii Kultury Mah:rialnej" R. 33. nr .t s. .IS-52.
SZ.ub..:r1olva M.
1950/1 '&gt;51 Uwy i .~\I'iadc::eniaohr::&lt;:dowe... Praet: i Malerial) I-:In0i!r,lIiellll:" l. S-9. s. 581-596.
Udziela S,
Po!sko, ::i&lt;'l1lia i c/Olriek A.'rakmriacy. Biblilllt:C/Ka (it:llt'-raliuna
..Orbis". st:ria 3.
1924
t. I /.lrl'caje roJ::il1ne. Krakt'm. s. 61-6S,
Wita1lOWski M. R.
1896
"'lila ... WisIa" l. 10. s. 5'&gt;8.
1901

Materialy

archiwalne

(wyLI/. skn'jtll\l)

APE - Archiwum Pracowni Etnologii l\' Krakolv'it:
B _. Brzegi. APE nr inl\'. 1761. 1780
8u - Bustryk. APE nr in\l, 1763
Me - Male Ciche. APE nr illlv. 1751, 1803. 1749
l - /"lb. API': nr inw. 178X,1796

Urszula L..:hr
DEAlfI NOTICTS.

A STtJDY

WIO

Till: BlJl~IAI. RITUAl.

IN I'OI)IIAI.E

(Summar))
The author discusses problems connccted \I'ith the traditillnal and nllldt:rn \la) s or notil)ing
about th..: death or members of the local communities
in Podhale. lht: aniek is based on li~ld
studies and the literalure.
The analysis inclutks asp~ets on th~ ph-':lll\lnt:na inl~rprelcd in the Iraditional Clillur~ as an
omen or death (dreams. ominous signs. unusual hehaviour or sOllie animals and hirds. unc\plaincd physical phenomena) as vlell as the illI'ln in IIhich Ihe) line conllllunic&lt;l!ed (lhrout'-h
obje..:ts - symbols. signals or as verbal and IHillen mt:ssages).
loday the Illost popular announcement is a death notice (they app-.:an:d in Ihe n:gion at the heginning or lhe 15'h CCnIUr)
whereas in the villagt:s as lalt: as in the last dccacks). Tht: layout of the death notices has chant'-cd
in recent years in an altempt lo lind local paltems with tradilional ornalllt:l1lal folk clements 1i-0111
Podhale.

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="8433" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="8412">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/8d32889c137ad15ea2aec600d80708a4.pdf</src>
        <authentication>14afad85eca8d7972403a868b5232586</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100769">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:4241</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100770">
                <text>1950</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="49">
            <name>Subject</name>
            <description>The topic of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100771">
                <text>budownictwo ludowe</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="100772">
                <text>dom z wyżką</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="100773">
                <text>Orawa - budownictwo drewniane</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100774">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:3953</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100775">
                <text>Orawski dom z wyżką / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1950 t.4 z.1-6</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100776">
                <text>Polska Sztuka Ludowa 1950 t.6, z.1-6; s.36-55</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="39">
            <name>Creator</name>
            <description>An entity primarily responsible for making the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100777">
                <text>Reinfuss, Roman</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100779">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100780">
                <text>Państwowy Instytut Sztuki</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100781">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100782">
                <text>Rye. 1. Dom z wyżką,

wieś Harkabuz, pow. Nowy

Fot. R.

Targ.

Reinfuss.

ORAWSKI DOM Z WYŻKĄ
ROMAN
O b s e r w u j ą c tradycyjne budownictwo ludo­
we na obszarze ziem polskich, widzimy, że rozwój
chałupy wiejskiej szedł z reguły po linii rozbu­
dowy w kierunku poziomym. Pominąwszy nie­
które obszary zachodnie, gdzie tu i ówdzie wy­
stępują budynki piętrowe, obcego zresztą po­
chodzenia, wszędzie mamy do czynienia z doma­
mi parterowymi, które dopiero w ostatnich cza­
sach pod wpływem architektury miejskiej za­
czynają rozrastać się wzwyż, uzyskując izby na
poddaszach, pięterka itp. Jedyny wypadek, gdzie
w tradycyjnym naszym budownictwie wiejskim
przejawiła się tendencja do rozmieszczania
wnętrz w kierunku pionowym stanowi tzw.
„chałupa z wyżką" występująca u nas głównie

36

REINFUSS

na terenie Orawy, obok zwyczajnych domostw
parterowych. Od tych ostatnich różni się cha­
łupa z wyżką, tym, że na strychu posiada zbu­
dowaną obszerną komorę, służącą jako spichlerz,
do której prowadzi wejście z ganeczku, biegną­
cego wzdłuż licowej ściany budynku. W części
dolnej, budowa chałupy z wyżką nie odbiega
od innych góralskich budynków mieszkalnych.
Widoczne to jest zarówno w planie, jak i w kon­
strukcji ścian na parterze.
Jeśli chodzi o plan przyziemia w chałupie
z wyżką, najprostszą, a zarazem najczęstszą
formę stanowi budynek, składający się z sieni
biegnącej przy ścianie szczytowej i dwóch izb,
umieszczonych jedna za drugą, z których pier-

�wsza z piecem do gotowania nosi nazwę „izby
czarnej", druga zaś „izby białej", t j . świetlicy
(tabl. I , rye. 1). Niekiedy obok trzech wymie­
nionych wnętrz, występuje też komora, umiesz­
czona bądź za izbą białą, przy drugiej ścianie
węższej, bądź po przeciwległej stronie sieni.
W pierwszym wypadku (tabl. I , ryc. 2) wejście
do komory znajdujące się w ścianie licowej
wiedzie wprost z pola, tak, że obserwując
front budynku, widzimy na bokach dwoje
drzwi, a w pośrodku między nimi szereg okien,
należących do izb mieszkalnych. W drugim wy­
padku (tabl. I , ryc. 3) komora umieszczona jest
w bezpośrednim sąsiedztwie sieni, przy czym
wchodzi się do niej bądź z pola (tabl. I , ryc. 3),
bądź z sieni. Komora z wejściem z sieni zmienia
się łatwo w izdebkę mieszkalną, tworząc formę
przejściową od chałupy o planie jednostronnie
rozwiniętym (tzw. przez Puszeta „chałupa je­
dnoizbowa" ) do symetryczne dwuizbowej.

ją - 4

ICZ.^

5
L/i

J.B.

U .1_ J

1

v S x

L

a

1. Podszkle.

К

J.B-

J.CZ.

2. Podszkle.

J

J.CZ. &lt;. J.B.

ULi.l.J

&lt;. S i

XCZ.^

IB.

L.jUL-1*

3. Podsarnie

4. Harkabuz.
Г

/
OB

KLP

S

v

J.CZ. &lt;

J.B.

_,L.1.J

5. Harkabuz.
-/

/

ШШ
J.CZ. J J.B.

OB

KLP

ав

S^lCZ.l.

к

IB.

1

—/

Zagrody, w których występują chałupy z wyż­
ką, posiadają zazwyczaj oddzielne budynki go­
spodarcze, ustawione najczęściej równolegle do
budynku mieszkalnego (ryc. 3). Czasem zdarza
się, że budynki gospodarcze stoją w przedłuże­
niu (ryc. 6), a wyjątkowo pod kątem prostym.
Piękny okaz tego typu spotykamy w Harkabuzie, przy drodze wiodącej do Podsarnia. Jest
to stara, opuszczona już zagroda, złożona z bu­
dynku mieszkalnego, o planie t y m samym, co
przedstawiony na tabl. 1/1, do którego od strony
sieni, pod kątem prostym, przylega rozległy
budynek gospodarczy, składający się ze spich­
lerza, stajni i stodoły (ryc. 5). Przestrzeń mię­
dzy sienią części mieszkalnej, a spichlerzem, na­
kryta jest dachem, pod którym mieści się wo­
zownia. W gospodarstwach mniej zamożnych,
łączono pomieszczenia gospodarskie pod wspól­
nym dachem z częścią mieszkalną. Przykładem
takiego układu może być chałupa z Bukowiny
(tabl. I , ryc. 6), gdzie po jednej stronie si°.ni
widzimy dwie izby mieszkalne, po drugiej boisko
do młócenia, za którym przy ścianie szczytowej
znajduje się obora. Podobny układ spotykamy
też w planie chałupy z Podsai/iia (tabl. I ,
ryc. 7), różniący się od poprzedniego tym, iż za
izbami mieszkalnymi przy ścianie szczytowej
znajduje się komora z wejściem od pola.
Prócz podziału poprzecznego, który występo­
wał w planach omawianych dotychczas, zdarza
się w chałupach z wyżką również podział równo­
legły do ściany licowej. Widzimy go najczęściej
w związku z sienią. W chałupach poprzednio
opisanych, sień wypełniała całą przestrzeń,
między dłuższymi ścianami budynku, posiada­

-

6.

8.

—

/

Bukowina.

-/-I

I£,L

/

I L I A

7. Podsarnie.

lCZ^J.B.

.1 . .

—I

jj:z.\J3.

9.

Bukowina,

э

Podszkle.

к

Ul Л A,
1CZ.

&gt;

IB.

IB.

L_ L l _ 1

&lt;s.

J

14

11. Podszkle.

10. Podsarnie.
sza

/

/

RL
— /л

uaz

ав

KLP

/

I

/

12. Zubrzyca

Górna.

L 43

13.

_• 1V,-

Podwilk.

BL

uaz

L . ' l ' . XI

/

14. Podsarnie.
bL
—/
Pb

—1 —

/

к

-/4

y/m/m

s

1CZ.

PIL

J.B.

L J

1 , — L

15. Zubrzyca

TABLICA

I.

PLANY

Górna.

CHAŁUP.

37
i

�Ryc.
Fot.

2. Dom z wyżką z Piekielnika, pow. Nowy Targ.
z Archiwum Państw.
Muzeum
Etnograficznego
w Krakowie.

Ryc. 3. Dom z Podwilka, pow. Nowy Targ. Fot. z Ar­
chiwum Państw. Muzeum Etnograficznego w Krakowie.

jąc z reguły drzwi na przestrzał. W kilku jedna­
kowoż wypadkach, zanotowano poprzeczny po­
dział sieni na dwie części, z których jedna po­
została nadal sienią, w drugiej zaś urządzono
komorę. Wejście do tej komory wiodło bądź
z sieni (Tabl. I , ryc. 8, 10), bądź z przylegają­
cej do niej czarnej izby (Tabl. I , ryc. 9 ) . Cza­
sem zdarza się, że równolegle do ściany licowej
podzielona zostanie dawna komora. Widzimy
to w chałupie z Podszkla (Tabl. I , ryc. 11), gdzie
komora sąsiadująca z sienią rozdzielona została
na dwa pomieszczenia, jedno stanowi izdebkę
mieszkalną, drugie zaś używane jest nadal jako
komora. Niekiedy omawiany t u podział podłużny
spotykamy też w izbach mieszkalnych. W Zu­
brzycy Górnej, na roli Chrapkowej znajduje się
stary, nie zamieszkały już dom (ryc. 7 ) , posia­
dający wąską, długą komorę, biegnącą przy t y l ­
nej ścianie budynku, wzdłuż obydwu izb. Wej­
ście do komory prowadzi z sieni, umieszczonej
przy ścianie szczytowej (Tabl. I , ryc. 12). Nie­
jako &lt;ia'szą konsekwencją poprzedniego planu,
jest rozmieszczenie wnętrz w chałupie z Pod­
wilka. Widzimy tam (Tabl. I , ryc. 13) odcięte
ścianą podłużną dwa pomieszczenia, jedno z wej­
ściem od sieni szczytowej stanowi komorę, dru­
gie z wejściem od izby białej — alkierz. Podobbny rozkład wnętrz zanotowano też w Podsarniu
(Tabl. I , ryc. 14).
Obok chałup o planie wywodzącym się z typu
asymetrycznego (Tabl. I , ryc. 1), spotyka się
na Orawie, znacznie zresztą rzadziej, domy
z wyżką o planie przyziemia symetryczno-dwuizbowym. W chałupach tych, oś budynku sta­
nowi sień z dwoma izbami po bokach (ryc. 4 ) .
Rozwiniętym bogato okazem tego typu jest pu­
blikowany już ) dworek sołtysi Moniaków z Zu­
brzycy (Tabl. I , 15, ryc. 8), oddany przez ro­
dzinę Lattyaków Państwu, w celu stworzenia
tam muzeum regionalnego.
Chałupy z wyżką, podobnie j a k i parterowe
budynki na Orawie, stawiane są na fundamen­
cie, ułożonym z surowych głazów, układanych
bez zaprawy. Celem fundamentu jest przede
wszystkim niwelacja terenu i dlatego częstym
zjawiskiem jest częściowe wprowadzenie fun­
damentu, a mianowicie w tych tylko miejscach,
gdzie teren ulega obniżeniu (ryc. 9 ) . Pod bu­
dynkiem znajduje się piwnica o ścianach zbudo­
wanych z surowego kamienia (ryc. 9, 10). Pier­
wszy wieniec zrębu, czyli tzw. „przyciesie",
związane są dla większej wytrzymałości na za­
mek, ściany zaś, układane najczęściej z bierwion
jodłowych, posiadają węgieł na „rybi ogon",
rzadziej „ n a zamek" lub „na obłap". W budow2

Ryc. U- Chałupa z wyżką o planie symetrycznym, dwu­
izbowym z Podwilka na Orawie. Fot. z Arch.
Państw.
Muzeum Etnograficznego w Krakowie.

38

�Ryc. 5. Dom z wyżką i budynek gospodarczy, dostawiony pod kątem
Harkabuz, pow. Nowy Targ. Fot. R. Reinfuss 1949 r.

Ryc. 6. Polhora na Orawie słowackiej.
Chałupa z wyżką.
Fot. z
Państw.
Muzeum Etnograficznego w Krakowie.

Ryc.

7. Dom z wyżką.

Zubrzyca

prostym.

Archiwum

Górna, pow. Nowy Targ. Fot. R. Reinfuss
1948 r.

�8

—

1

9 С

•

гi

я

—

в

и

с

I

i
n

с

T

J

г
Ł

1

]

['
LJ
i?2/s. г?. Dworek Moniaków

o
z Zubrzycy

Górnej,

"b

—

a1

wg szkicu wykonanego w terenie przerysował

"—ć'
Z.

Milczanowski.

nictwie orawskim, belki zrębu są bądź obra­
biane w ten sposób, że posiadają przekrój
w formie kwadratu o ściętych narożach, lub
z połówek, które do środka zwrócone są stroną
płaską, na zewnątrz zaś, bądź całkiem nie ob­
robioną, bądź o licu lekko ściosanym. W opusz­
czonej już dziś chałupie Czopa, z roli Chrapkowej w Zubrzycy Górnej, nawet część miesz­
kalna budynku (obydwie izby), zbudowana jest
z drzewa okrągłego, co w budownictwie oraw­
skim jest już dziś bardzo rzadkim zabytkiem.
Zarówno w ścianach zewnętrznych, jak
i działowych, 8 względnie 9 belka wypuszczona
jest mniej więcej na 1 m przed zrąb chałupy.
Wzdłuż ściany licowej na tych wypustach, czyli
tzw. „tragarzach", spoczywa „przedwysce",
czyli ganeczek, służący do komunikacji z ko­
morą zbudowaną na strychu. Tragarze, wysta­
jące przy ścianach węższych i tylnej, służą do
podtrzymywania okapu dachu. O jedną, lub
dwie belki powyżej wystających tragarzy, po­
łożona jest powała: (rys. 9) w sieni z desek,
w izbie białej i stajni z belek. W izbie czarnej,
ze względu na kurny piec, zadymiający wnę­
trze, powała wznosiła się o dwa, lub nawet
o trzy wieńce wyżej, niż w izbie białej. Na tej
wysokości, gdzie w izbie białej znajdowała się
powała, w izbie czarnej biegną wzdłuż ścian

40

�Ryc. 9. Dom Czopa z Zubrzycy

tzw. „polenie", t j . masywne półki z okrągla­
ków, na których suszono drzewo opałowe,
len itp.
Nad boiskiem, o ile było ono pod jednym
dachem z częścią mieszkalną, powała znajduje
się mniej więcej na poziomie powały w izbie
czarnej, ażeby wozy, naładowane snopami,
mogły wjechać do środka.
W starej chałupie Czopa, z Zubrzycy Górnej,
belki powały w izbie białej spoczywają bez­
pośrednio na tragarzu, którego ozdobnie wy­
cięty koniec przechodzi do izby czarnej (ryc. 9).
„Wyżka", czyli komora, znajdująca się na
piętrze, zbudowana jest zawsze nad izbą białą

Górnej.

(ryc. 9 ) . W chałupach, które j a k np. dom J ó ­
zefa Trybuły, w Rabie Wyżnej, posiadają dwie
izby białe, na dwóch końcach budynku, a nad
oboma izbami wznoszą się wyżki. W dworku
Moniaków z Zubrzycy Górnej, wyżki zbudo­
wane są przy obydwu ścianach szczytowych nad
alkierzami.
Wyżka stanowi dosyć obszerne pomieszcze­
nie, o ścianach zbudowanych na węgieł i ma­
sywnej powale ułożonej z belek. Jak widać na
rysunku 10, ściany wyżki równoległe do dłuż­
szych ścian budynku w górnej swej części na­
chylone są ku środkowi, zgodnie z położeniem
połaci dachu. Rozwiązanie takie nie stanowi

41

�Ryc.

12. Chałupa z r. 1860, właściciel
Jan Moniak,
Zubrzyca Górna. Fot. R. Reinfuss 1948.

Ryc. 13. Chałupa

z Harkabuza.
1949 r.

Fot. Roman

Reinfuss

jednak reguły. O wiele częściej spotyka się
domy, w których tylna ściana wyżki jest nieco
cofnięta, powała zaś i ściany schodzą się ze
sobą pod kątem prostym.
Jak widać z powyższego opisu, uzupełnio­
nego przez ryc. 11, powały, w różnych częściach
budynku, biegną na różnych poziomach, przy
czym najbardziej wyniesiona jest w górę po­
wała wyżki. Zewnętrzne ściany zrębu (nie l i ­
cząc wyżki), wyprowadzone są zwykle ponad
tragarze „przedwysca" o 7 wieńców, co równa
się niemal wysokości ściany w izbie białej. Po­
wstaje w ten sposób pojemny strych, nakryty
wraz z wyżką dachem krokwiowym.
W chałupach takich, j a k wspomniana już
chałupa Czopa z Zubrzycy Górnej, gdzie wyżka
posiada strop załamany „płatew", na której
osadzone są krokwie, stanowi najwyższa belka,
zamykająca od góry krawędź ścian strycho­
wych (ryc. 10). Tam zaś, gdzie wyżka nie do­
chodzi do zewnętrznej, tylnej ściany budynku,
płatew, lekko wysunięta na zewnątrz, biegnie

wzdłuż górnej krawędzi nie zewnętrznej ściany
budynku, lecz wyżki (ryc. 11).
Dach chałupy posiada najczęściej kształt
czterospadowy (ryc. 2), czasem przyczółkowy,
lub przyczółkowo-naczółkowy, wyjątkowo dwu­
spadowy z okapem bocznym (ryc. 16). W dachu
czterospadowym i przyczółkowym, konstrukcja
podtrzymująca wyższe połacie dachu wsparta
jest bądź na najwyższych belkach zrębu, bądź
na płatwiach, umieszczonych na wystających
rysiach (ryc. 9 a).
Obszerny okap dachu, który od frontu na­
krywa ganek, z tyłu zaś i z boków spływa do
wysokości wystających na zewnątrz tragarzy,
nie jest oparty na krokwiach dachowych, lecz na
krótkich krokwiach dodatkowych. Krokiewki
te, górnym swym końcem przymocowane są do
tej samej płatwi co krokwie właśnie, dołem zaś
wpuszczone w belkę, zwaną przez Orawców
„płatwią" lub „oblamkiem", która leży poziomo
na końcach tragarzy. Dach kryty jest z reguły
gontami. Czasem, dolna krawędź zamiast gon-

Ryc. 14. Chałupa z wyżką podparta słupami,
Katarzyny
Zondlak w Podsarniu. Fot. R. Reinfuss 1949 r.

Ryc. 15. Dom z podwyscem rozbudowanym w balkon.
Podsarnie, pow. Nowy Targ. Fot. J. Pieniążek 1928 r.

42

�Ryc. 16. Chałupa

Ryc.

17. Chałupa

z Piekielnika. Fot. dr M. Gotkiewicz 1919 r.

z Piekielnika, przeniesiona z Lipnicy, data na sosrębie

193U. Fot. dr M. Gotkiewicz.

43

�Ryc.

18. Konstrukcja przedwysca,
Podsarnie.
Fot. R. Reinfuss 1918 r.

tów pobita jest (podobnie jak na Podhalu) tar­
cicami. Wyjątkowo zamiast gontu pojawia się
czasem jako material do krycia dachu słoma,
poszywana w schodki (ryc. 17).
Na licowej ścianie dachu znajdują się zwykle
jeden, lub dwa dymniki, a na końcach kalenicy
sterczące, rzeźbione pazdury. Na ścianie szczy­
towej dostrzec można czasem półokrągły „ko­
szyczek" (ryc. 8, 13).
Pominąwszy pewne różnice w proporcji po­
szczególnych części budynku, pozwalające roz­
różnić chałupę z wyżką, od domu parterowego,
jedyną zewnętrzną cechą charakterystyczną dla

Ryc. 19. Przedwysce chałupy z r. 1729 Czarny Dunajec,
pow. Nowy Targ. Ze zbiorów P. M. Etn. w Krakowie.

44

omawianych t u chałup z komorą na piętrze,
jest wspomniany już poprzednio ganek, czyli
„przedwysce", biegnący wzdłuż całej ściany
frontowej. Z istniejących dziś domów z wyżką,
jedynie dworek Moniaków w Zubrzycy Górnej,
z dwoma wyżkami umieszczonymi po przeciw­
ległych końcach budynku, posiada 2 oddzielne
przedwysca (rys. 8 ) . Podobnie rozwiązany był
problem przedwysca w starej, pochodzącej
z roku 1729 chałupie z Czarnego Dunajca, któ­
rej fotografia (ryc. 19) znajduje się w archi­
wum Państwowego Muzeum Etnograficznego
w Krakowie. Bardzo interesujący (aczkolwiek
zupełnie wyjątkowy) przykład rozwoju przed­
wysca obserwujemy w chałupie z Podsarnia
(ryc. 15). Widzimy tam dom z przedwyscem,
którego środek zamienił się w rodzaj balkonu,
wysuniętego ku przodowi i podpartego od dołu
profilowanymi słupami.
Jak wspomniałem poprzednio, „przedwysce"
położone jest na „tragarzach", powstałych przez
wypuszczenie przed zrąb chałupy 2 belek, wcho­
dzących w skład każdej ze ścian poprzecznych
(ryc. 21). Zwykle belka górna długa jest mniej
więcej na 1 metr, druga zaś, która j ą podpiera
od dołu nie przekracza połowy poprzedniej. Na
końcach górnych tragarzy umieszczony jest tzw.
„oblamek niżni" t j . gruba belka, stanowiąca
krawędź zewnętrzną „przedwysca". Przestrzeń
między oblamkiem niżnim, a ścianą domu, wy­
pełniają deski, stanowiące podłogę. W więk­
szości „przedwysc" w oblamku niżnim, osadzo­
nych jest w różnych odstępach 5 drewnianych
kolumn (ryc. 12), połączonych u góry poziomo
biegnącym „oblamkiem wyżnim", na którym
wspiera się krawędź dachu (ryc. 21, 22). Mniej
więcej w połowie wysokości kolumn biegnie
zwykle pozioma poręcz. Czasem może to być t y l ­
ko zwyczajna grubsza tyczka, przeważnie jednak
poręcze są dość starannie wykonane i związane
konstrukcyjnie z kolumnami. Przestrzeń między
poręczą, a niżnim oblamkiem bywa niezabudo­
wana, czasem widzimy tam jednak starannie
wykonaną ukośną kratę lub ściankę z pionowo
biegnących desek. Inną, zdaje się chronologicz­
nie wcześniejszą formę stanowi przedwysce
w rodzaju tego, które przedstawione jest na
ryc. 21. Jest ono zwykle niższe, pozbawione
kolumn i poręczy, zaś górny oblamek, podobnie
jak i dolny, położony jest również na wystają­
cych tragarzach.
Wejście na przedwysce wiedzie bądź wprost
z pola po drabinie (ryc. 22), bądź drzwiami,
wiodącymi ze stryszku nad sienią. Tam, gdzie

�tragarze podtrzymujące przedwysca są już po­
ważnie nadwątlone, podpierają je niekiedy od
dołu szeregiem pionowych słupów (ryc. 21).

1. Zubrzyca

Górna.

2. Zubrzyca Górna
(okno od ze­
wnątrz).

to samo okno
od
wewnątrz.

\

)

A.

Jabłonka.

6.

5. Piekielnik
(r. 1820).

Bukowina
(r. 1877).

8. Harkabuz
(r. 1890).

7. Podszkle
(r. 1861).

Okna w starej chałupie orawskiej były małe,
niemal kwadratowe (Т. I I , ryc. 1). Konstruk­
cyjnie obramienie okna składało się z dwóch
belek pionowych, które u dołu były wpuszczone
wprost w belkę zrębu, u góry zaś zwieńczone
poziomym ocapem (Т. I I , ryc. 2 ) . Otwór okna
zamknięty był przybitą z zewnątrz ramą, po­
dzieloną pionowo dwoma lub trzeba listwami,
między którymi wprawione były szyby. Po­
przeczki między listwami dostosowane do roz­
miaru szyb wypadały zwykle na różnych pozio­
mach (Т. I I , ryc. 2, 6 ) .
W pomieszczeniach magazynowych, jakimi są
komory, zamiast okien spotyka się czasem pro­
ste otwory, podobne do strzelnic, wycięte wzdłuż
szpary między dwoma belkami. W budynkach
nowszych, otwory okienne zaopatrzone są w f u ­
tryny z desek, w których osadzone są na zawia­
sach dwudzielne ramy do otwierania.
Drzwi występują zasadniczo w dwóch od­
mianach, jedna z nich posiada wykrój prosto­
kątny, druga u góry zakończona jest łukiem,
powstającym przez umieszczenie po rogach
ozdobnych „zastrzałów". Odrzwia o wykroju
półkolistym, występują wyłącznie w ścianach
zewnętrznych budynku. Zwykle spotykamy je
w drzwiach wiodących do sieni, zanotowano je­
dnak wypadki, że występowały one w spichle­
rzach (ryc. 23), a nawet w komorach, o ile wej­
ście do nich wiodło z pola.
We wnętrzu chałupy uwagę skupia przede
wszystkim izba czarna. Do dnia dzisiejszego za­
chowało się jeszcze we wsiach orawskich (Zu­
brzyca Górna, Podwilk, Podsarnie), kilka cha­
łup kurnych, posiadających urządzenia ogniowe
bez przewodów kominowych.
Piec na Orawie umieszczony jest między izbą
czarną a białą, przy ścianie przeciwległej do
ściany licowej, zaopatrzonej w okna. Ściana roz­
dzielająca izbę czarną od białej, przechodzi nad
piecem w ten sposób, że mniejsza jego część
nalepą i otworem czeluści znajduje się w izbie
czarnej (ryc. 25), reszta zaś w izbie białej.

9. Podwilk (r. 1863) okna

TABLICA

U.

bliźniacze.

OKNA.

Piec, zbudowany przeważnie na drewnianej
podstawie bity jest z gliny, czasem z częściowym
zastosowaniem kamieni. W podstawie znajduje
się rozległe pomieszczenie, w którym trzyma
się kury lub króliki, u wylotu czeluści, nad roz­
ległą nalepą, wisi na łańcuchu lub drewnianym
haku kocioł do grzania wody.

45

�Ryc. 20. Konstrukcja urządzenia
wentylacyjnego
w kurnej chałupie, Zubrzyca
Górna.

W czasie gotowania strawy garnki umieszcza
się na płaskim, żelaznym trójnogu, tzw. „dynarku", stojących na nalepie. Podczas palenia,
dym wydobywający się z czeluści pieca lub
z ogniska rozłożonego na nalepie snuje się po
izbie i ucieka przez tzw. „woźnicę", t j . kwadra­
towy otwór wentylacyjny, umieszczony w po­
środku powały. Woźnica od góry posiada drew­
nianą klapę, przybitą na skórzanych zawiasach,
którą można podnosić, względnie zamykać przy
pomocy drążka, umieszczonego ruchomo na osi
w pośrodku klapy. Ażeby otwór woźnicy dało
się dowolnie regulować, w dolnej części drążka
wpuszczonych jest kilka kołków, które można
zaczepiać o drewniany hak, wbity w belkę bie­
gnącą środkiem izby na wysokości „poleni"
(ryc. 20) (przyściennych półek do suszenia
drzewa).

W chałupach nowszych często zdarza się, że
nowoczesny piec kuchenny z blachą i popielni­
kiem postawiony jest obok dawnego, kurnego
pieca piekarskiego. Ostatnio, w wielu domach,
kurne piece piekarskie poburzono, zastępując
je nowoczesnymi.
Izba biała, znacznie niższa od czarnej, posiada
powały z belek leżących bezpośrednio na tra­
garzu biegnącym przez środek izby, w kierunku
równoległym do ściany licowej budynku.
Zdobnictwo w ludowej architekturze oraw­
skiej odzna-cza się dużym umiarem i szlachet­
nością formy. Licową ścianę zrębu, o kolorze
surowego, spatynowanego drzewa, przecina na
wysokości 2/3 od dołu pozioma linia „przed­
wysca", wspartego na ozdobnie wycinanych tra­
garzach (Т. I V ) . Zwykle bogatszą formę nadaje
cieśla tragarzowi górnemu, na którym bezpośre-

�Rye. 22. Wejście po drabinie na „przedwysce",
Górna, pow. Nowy Targ. Fot. R. Reinfuss

Zubrzyca
1949 r.

dni o wspiera się belka „oblanka". Najczęściej
posiada ona profil wycięty w kształcie litery
„ S " ( Т . I V , 4—9), z charakterystycznym, pro­
stokątnym wypustem na końcu. Wypust ten, od
dołu posiada czasem wycięty szereg trójkątnych
zębów (Т. I V , 5, 6). Tragarz dolny, którego
celem jest wzmocnienie tragarza górnego, sięga
jak wiemy, tylko do połowy jego długości. Za­
kończenie tragarza dolnego jest również ozdo­
bnie, choć skromniej profilowane. Wyjątkowo
w jednej z chałup, opracowywanych w Podsarniu, zdarzyło się, że tragarz górny leżał nic
bezpośrednio na tragarzu dolnym, lecz o jeden
wieniec niżej. Wolne miejsce, jakie się na sku­
tek tego między tragarzami wytworzyło, wy­
pełnione zostało pionowo stojącym słupkiem
w formie walca ( Т . I V , 9 ) . „Oblamek", leżący
na górnym tragarzu, stanowi zwykle belka
o przekroju kwadratowym, nie posiadająca ża­
dnych ozdób, niemniej zdarzają się czasem wy­
padki, że belka — oblamka posiada krawędzie
dolne ukośnie sciosane, a w miejscach, gdzie
wspiera się na tragarzach ozdobne zacięcia.
(Т. I V , 8 ) .
Osadzone w oblamku pionowe słupy „przed­
wysca" są w górnej swej części profilowane.
Jeżeli przestrzeń między poręczą przedwysca,
a dolnym oblamkiem szalowana jest pionowymi
deskami, zakończenia, ich bywają często ozdo­
bne (Т. I I I , 13).
Okna, których konstrukcję podano na innym
miejscu, od strony zewnętrznej budynku posia­
dają często nadokienniki wycinane z deski
(Т. I I , 5 ) . W kompozycji orawskich nadokien­
ników uderza silny wpływ stylów historycznych,
a zwłaszcza baroku (Т. I I , 8 ) . Od strony izby,
framuga okienna posiada brzegi wewnętrzne
pięknie profilowane ( Т . I I , 4 ) . W niektórych
domach zarówno ocap, jak i belki pionowe okien,
zdobione są rytem, o wijących się motywach
roślinnych (Т. I I , 5 ) . W pośrodku ocapu, od
wewnątrz wycięte bywają znaki o charakterze
apotropeicznym, jak np. krzyż, gwiazda itp.
Drzwi wejściowe, wiodące z pola do sieni
(a czasem i do komory), w starszym zdobnic­
twie orawskich mają górą wykrój półkolisty,

Ryc. 23. Drzwi do spichrza, Harkabuz. Fot. R.
1949 r.

Reinfuss

y. -• -

—

свиди.

1 1

—

—

»—гг-]я

�Jorglaniw
I.
II.
III.

1.

granica

teren polskiej
miejscowości,
występowała

Sidzina,

3. Zubrzyca
5.

państwa,
Orawy,
gdzie występuje lub
chałupa z
wyżką:

2.

Zubrzyca

Górna,

Dolna, 4. Lipnica

Lipnica

Wielka,

6.

Mała,
Chyżne,

7. Orawka, 8. Podwilk, 9. Podsarnie,
10.

Spytkowice,

11. Raba

12. Harkabuz, 13.
14. Piekielnik,

Wyżna,

Bukowina-Podszkle,

15. Czarny

Dunajec.

Trata na
®
RYC.

24. ZASIĘG

DOMU Z WYŻKĄ
POLSKI

NA

TERENIE

w rogach zaś ozdobnie wycięte zastrzały (Т. V,
3—15). Architektura drzwi podkreślona jest
umiejętnie przez zastosowanie kołkowania,
które jednak na Orawie nigdy nie jest tak bo­
gate jak np. na Podhalu. Podobnie jak okna,
tak i futryny drzwi zdobione są ponadto cza­
sem rytem o motywach roślinnych ( Т . V , 2,
12, 15), a na belce górnej trafiają się krzyżyki
(Т. V, 6), rozety ( Т . V, 4), lub tzw. krzyż
św. Andrzeja o ramionach zwróconych ukośnie
do góry (ryc. 23).
Tafla drzwi zbita jest z desek, biegnących
równolegle w kierunku pionowym (Т. V , 1, 3,
4, 6, 9, 11, 13, 15), poziomym ( Т . V, 7, 8), lub
ułożonych ozdobnie ( Т . V , 5, 10, 14). Wśród
tych ostatnich zdarza się czasem motyw słońca
(Т. V , 12).

Ryc.

48

25. Kurny

piec.

Podsarnie,

pow. Nowy

Targ.

Oprócz drzwi o wykroju półkolistym, wystę­
pują też prostokątne, przy czym kształt belki
górnej byw a czasem wycięty ozdobnie (Т. V, 1).
Wewnętrzne drzwi budynku, wiodące z sieni do
izby i z izby czarnej do białej lub komory, po­
siadają z reguły wykrój prostokątny. Czasem
na belce górnej spotykamy rzeźbiony motyw,
podobny do występującego w gotyku „oślego
grzbietu" (Т. V , 2 ) .
Wewnątrz, poza oknamH drzwiami zdobiony
jest „sosręb", t j . belka poprzeczna, wspierająca
strop nad izbą białą. Ozdobne tragarze oraw­
skie publikowane już były w pracy Baraba­
sza ), tu wspomnę jedynie, że główną ozdobą,
umieszczoną w pośrodku sosrębu jest rzeźbiona
rozeta, najczęściej 6-płatkowa, znajdująca się
w otoku z trójkątnych ząbków. Po obu stro­
nach rozety umieszczona jest data budowy i na­
zwisko fundatora. Czasem tragarze przyozda­
biano też rytymi motywami roślinnymi, z cha­
rakterystycznym kwiatem tulipana.
W związku z opisem konstrukcji, wspomnia­
łem już o tym, że dachjr, którymi kryte są cha­
łupy z wyżką, posiadają najczęściej kształt
czterospadowy lub rzadziej
przyczółkowy,
względnie naczółkowo-przyczółkowy. W tych
ostatnich, pionowa część ściany szczytowej,
szalowana jest deskami, przy czym trafia się
ozdobne układanie desek. Czasem na ścianie
szczytowej dachu widoczny jest półokrągły „ko­
szyczek" (ryc. 8), charakterystyczny dla daw­
nego budownictwa drewnianego, po obu stroT

3

�nach zachodnich Karpat i wschodnich Sudetów.
Kalenice dachów na obydwu końcach zdobią
sterczące pionowo przysadkowate pazdury, za­
kończone stożkowato (Т. V I I , 3, 4) lub zębatą
koroną (Т. V I I , 1, 2 ) . Nowszym nabytkiem jest
pazdur w formie krzyżyka (Т. V I I , 5 ) .

ucięte gładko, zakończenia belek w ścianie lico­
wej, czasem szpary między belkami. Całkowite
bielenie ścian należy do wielkiej rzadkości.

Opisane t u chałupy z wyżką występują na
stosunkowo niewielkim obszarze, ograniczają
cym się do wsi polskiej Orawy i kilku najbliż­
Dymniki, występujące na frontowej połaci szych, położonych po stronie słowackiej, obejmu­
dachu, posiadają formy dosyć urozmaicone. je miejscowości sąsiadujące z Orawą od północy
Prócz dymników kształtu półkolistego (Т. V I , i wschodu, a mianowicie: Sidzinę, Spytkowice,
1), trafiają się dymniki o trójkątnych ścian­ Rabę Wyżną i Czarny Dunajec ) . Ścisłych ana­
kach bocznych, nakryte bądź daszkiem jedno­ logii do chałupy z wyżką nie spotykamy ani na
spadowym (Т. V I , 2, 3), bądź dwuspadowym terenach pobliskich, ani, o ile m i wiadomo, dal­
ze szczytem, zwróconym ku ścianie bocznej szych. Drewniane donry piętrowe z gankiem
(Т. V I , 4, 5 ) . M . T r e t e r ) wspomina o wystę­ przypominającym przedwysce, które występują
pujących na Orawie dymnikach, których dachy na terenie Czech (ok. Mielnika, Newelkowa,
dwuspadowe przechodzą od frontu w półstożek. Palicka, Litomyśla, Kral. Hradca, Czeskeho
Otwory dymników, listwy obrzeżające daszki Duba, Turnova, Sobótki, Mladego Boleslava),
bywają wykonane ozdobnie. Na dymnikach kry­ Moraw (ok. Roznova) i Słowacji (ok. Żiliny,
tych daszkami dwuspadowymi umieszczone są Dolnego Kubina, Brzezny) ) wykazują podo­
bieństwo czysto optyczne. Budownictwo to bo­
pazdury ( Т . V I I , 5).
W orawskim budownictwie, zdobnictwo przy wiem reprezentuje typ wysoko rozwinięty,
pomocy bielenia występuje bardzo rzadko i to w którym piętro wykorzystane jest całkowicie
stosunkowo niedawno. Bielone są zakończenia dla celów mieszkalnych. Najbliższe geograf i cz5

4

6

a
O

5

4

7

11

12

13

14

TABLICA
III. OZDOBY
PRZEDWYSCA.
1. Podszkle (r. 1830), 2. Podszkle (r. 1885), 3. Bukowina (r. 1886), U. Podwilk (r. 1863), 5. Podszkle (r. 1862),
6. Podwilk (r. 1870), 7. Podsarnie (1881), 8. Podsarnie (r. 1886), 9. Podwilk (r. 1830), 10. Harkabuz, 11. Pod­
sarnie (r. 1845), 12. Raba Wyżna (r. 1852), 13. Podszkle (r. 1899), Ц. Podszkle (r. 1875).

49
i

�nie naszej Orawie domy piętrowe występują
w Cziczmanach koło Żiliny (ryc. 26), Dolnego
Kubina, czy w Trstenie, nie posiadają jednak,
jak słusznie podkreśla Bednarik ) z „wyżkami"
bliższych związków. Domy piętrowe w Trstenie,
ze swymi arkadami i loggiami stanowią przy­
kład budownictwa mieszczańskiego, wykształco­
nego na wzorach renesansowych, domy zaś
w Cziczmanach (pochodzenia prawdopodobnie
obcego, niemieckiego) ) , również daleko odbie­
gają od interesujących nas domów orawskich.
W porównaniu z mieszkalnym domem w Czicz­
manach, czy Velicki R. Dolnego Kubina, oraw­
ska chałupa z „wyżką" jest bez porównania pry­
mitywniej sza. Wyżka stanowi t u zamknięte po­
mieszczenie w obrębie rozległego strychu, nie
jest dostosowana do potrzeb mieszkaniowych,
nie ma okna, wejście zaś do niej, gdy „przed­
wysce" jest niskie, bywa często utrudnione.
7

1. Podsarnie

(г. 1881).

-

2. Podsarnie

(г.

1888).

t

p

3. Harkabuz

(г. 1893).

5. Podszkle (r. 1861).

Ą. Podszkle (r.

6. Bukowina

(r.

1875).

1886).

Szukając genezy chałupy z wyżką, nie po­
trzebujemy wychylać się zbytnio poza granice
Orawy. Z opisu planu i konstrukcji umieszczo­
nego na wstępie wiemy, że część przyziemna
budynku t k w i jak najściślej w tradycjach miej­
scowego budownictwa parterowego. Porównu­
j ą c plan i konstrukcję dolnej części domu
z wyżką, z wiejskimi budynkami parterowymi,
znajdziemy jak najściślejsze analogie nie tylko
na samej Orawie, ale i na pobliskiej Żywiec­
czyźnie, w Gorcach czy na Podhalu. Nowym
elementem jest jedynie „wyżka", stanowiąca
w istocie spichlerz postawiony na strychu bu­
dynku parterowego. F o r m ą wyjściową dla niej
może być tzw. „sypaniec", który jako odrębny
budynek wchodził niekiedy w skład gospodar­
skiego obejścia. W „Orlim Locie" z r. 1938 opi­
sałem konstrukcję „sypariców", czyli spichlerzy,
występujących w Kacwinie na Spiszu ). Inte­
resującą cechą tych drewnianych, na węgieł
stawianych budowli była konstrukcja powały,
polegająca na tym, że dzięki zwężaniu się belek
w górnej części ścian szczytowych, powała na­
bierała kształtu sklepionego.
9

7. Podsarnie

(r. 1845).

9. Podsarnie

8. Podwilk

(r.

\r.

1830).

1811).

TABLICA
IV. TRAGARZE
OZDOBNE,
DŹWIGAJĄCE
„PRZEDWYSCA".

50

Powierzchnia zewnętrzna ścian, nabitych
kołkami, wylepiona była dla ochrony od ognia
grubą w a r s t w ą gliny (ryc. 28). Z wierzchu, l i
tylko siłą własnego ciężaru wspierał się lontowy,
dwuspadowy dach, który bez trudu można byłe
zrzucić przy pomocy zwyczajnego, strażackiego
osęka. „Sypańee", o konstrukcji wyżej opisanej,
lub bardzo zbliżonej, rozpowszechnione są sze­
roko wzdłuż południowych stoków Karpat,
przechodząc również w kierunku Sudetów. Na
terenie Polski spotykamy je poza Spiszem, na
południowo-zachodnich kresach Łemkowszczy-

�/

4
Piekielnik

\

2
Piekielnik
(rok 1820)

В
Jabłonka
(rok 1923)

Jabłonka

Piekielnik
(rok 1842)

Zubrzyca Górna
(rok 1850)

7

8

Podwilk

Harkabuz

1

Piekielnik
(rok 1820)

40

44

Podwilk

Orawka
(rok 1880)

41
TABLICA

V.

DRZWI

Jabłonka
(rok 1843)

4U
Podwilk

42
Jabłonka
(rok 1852)

45
Zubrzyca

Dolna

51

i

�2.

5.

TABLICA

52

Sidzina.

VI.

DYMNIKI.

Podsarnie.

zny, u Wengrinów, w okolicy Muszyny. W zbli­
żony sposób budowane są spichrze, notowane
w niektórych wsiach nadgranicznych na śląsku,
koło Raciborza. Zakarpacki spichlerz z wieńco­
wym sklepieniem, występujący j a k widać z po­
wyższego tu i ówdzie również i po naszej stronie
Karpat w swej zasadniczej konstrukcji ma pe­
wne rysy wspólne z orawską wyżką. Jeśli z sypańca zdejmiemy dach, który i tak jest na nim
zupełnie luźno zawieszony, usuniemy ze ścian
pancerz z gliny i kołki, pozostanie jednownętrzny budynek (ryc. 28) o konstrukcji wę­
głowej, górą sklepiony w sposób zbliżony do
niektórych wyżek. Pomieszczenie gospodarcze
o charakterze magazynowym, jak spichrze, p i ­
wnice mają z reguły wejście wprost z pola, co
ułatwia zarówno załadowywanie, j a k i wyłado­
wywanie przechowywanych tam zapasów. Ten
wzgląd powoduje, że w wielu komorach spoty­
kamy wejścia wprost z pola. Ta sama tendencja
przejawia się w chałupie z wyżką, gdzie spich­
lerz — sypaniec został w ten sposób wybudo­
wany na zrębie parterowej chałupy, by drzwi
od niego znalazły się w podwyższonej licowej
ścianie budynku. Pociągnęło to za sobą w kon­
sekwencji konieczność zbudowania na zewnątrz
urządzenia ułatwiającego dostęp do nowego po­
mieszczenia, co rozwiązano w formie ganku —
przedwysca. Wyjątek stanowi chałupa z Podsarnia, budowana w r. 1811, w której wejście
do wyżki prowadzi od wewnątrz, ze strychu.
Chałupa ta przedwysca oczywiście nie posiada,
wyżka zaś, ukryta całkowicie pod dachem, jest
zewnątrz zupełnie niewidoczna. Wypadek ten
dla budownictwa orawskiego jest atypowy. Być
może, że ta odbiegająca od normy konstrukcja
jest wynikiem jakiejś późniejszej przebudowy.

�TABLICA
1. Podszkle (r. 1862), 2. Jabłonka,

VII.

PAZDURY.

3. Podwilk (r. 1870), U. Podwilk (r. 1830), 5. Podszkle (r.

Przyczyną, która spowodowała złączenie spi­
chlerza z budynkiem mieszkalnym była niewąt­
pliwie chęć uchronienia się od kradzieży. Dziś
jeszcze Orawiacy wypytywani o walory wyżki
podkreślają znaczne bezpieczeństwo, jakie daje
ona na wypadek zakusów ze strony niepożąda­
nych gości. Dom z wyżką, która dziś występuje
już na Orawie w niewielkiej liczbie, nigdy nie
był tam typem panującym niepodzielnie. Bu­
downictwo to zrodziło się i kontynuowało
w obrębie klas najzamożniejszych mieszkań­
ców wsi, t j . dziedzicznych sołtysów i kmieci.
Ubogi, lub nawet przeciętnie zamożny góral
orawski nie posiadał w swym obejściu oddziel­
nego spichlerza i nie odczuwał potrzeby chro­
nienia swego dobytku w trudno dostępnym
schowku. Jedynie zamożni mogli ponosić cię­
żary związane z wystawieniem domu pochłania­
jącego przeszło dwa razy więcej budulca niż
dom parterowy i odpowiednio znaczniejszej ro­
bocizny. Nie jest łatwo odpowiedzieć na pyta­
nie, kiedy mogło się odbyć owo przeniesienie
luźno stojącego spichrza na powałę partero­
wej chałupy. Większość domów z wyżką stoją­
cych dziś na Orawie i w jej sąsiedztwie, po­
wstało w ciągu wieku ubiegłego. Istnieją jednak
domy z wyżkami datowane z r. 1811 (Podsar­
nie, własność Józefa Jurczaka), 1784 (Dworek
Moniaków z Zubrzycy), nawet 1729 (Czar­
ny Dunajec), względnie 1711 r . ) , co wskazuje,
że wykształcenie się tego typu należy przesunąć
na wiek X V I I I . O ile chałupa z wyżką jest
istotnie wytworem lokalnym, który powstał
i rozwinął się w obrębie dzisiejszego zasięgu,
przesuwanie jej powstania poza wiek X V I I nie
jest możliwe, gdyż jak wynika z materiałów
historycznych, zebranych przez Semkowicza,
w wieku X V I na Orawie zaczęły dopiero po­
wstawać pierwsze osady. Jako ewentualny czas

1899).

wytwarzania się interesującego nas typu bu­
downictwa pozostaje jedynie wiek X V I I , co jest
tym bardziej prawdopodobne, że w tym właśnie
czasie góry nasze były widownią zamieszek wo­
jennych i walk na tle społecznym, które stan
bezpieczeństwa w Karpatach wydatnie zmniej­
szały. Powstanie chałupy z wyżką stworzyło na
Orawie możliwość powstania budownictwa
z piętrem mieszkalnym. Liczne przykłady uczą
nas bowiem, iż komora z łatwością przekształca
się w alkierz lub świetlicę. Orawska wyżka nie
przeszła nakreślonego wyżej procesu ewolucji
od pomieszczenia magazynowego do mieszkal­
nego, co można przypisać
postępującemu
w miarę rozdrobnienia gruntów zubożeniu.
Wzrastająca drożyzna budulca, którego tak
wiele trzeba było zużyć przy budowie chałupy
spowodowała, że chałupy te stawiane jeszcze
przed pierwszą wojną światową zostały osta­
tecznie ze współczesnego budownictwa ludo­
wego wyrugowane. W czasach międzywojen­
nych, wiele chałup z wyżką zostało przebudo­
wanych, wyżki i przedwysca pokasowano, ściany

1 0

Ryc. 26.

Piętrowy

dom z Cziczman na

Słowacji.

53

�Bye. 27. Najmłodsza
z istniejących
chałup z
wyżką,
zbudowana w r. 1901. Sidzina, pow.
Myślenice.
Fot. B. Beinfuss 1948 r.

strychów obniżono i pokryto nowym dachem
i tak powstały z nich domy parterowe, niczym
nie odbiegające od innych chałup orawskich.
Z nielicznych już domów z wyżką, które zostały
do chwili obecnej, wiele stoi opuszczonych, nie­
zamieszkałych, lub ewentualnie użytkowanych
jako szopy, gdzie przechowuje się zużyte narzę­
dzia itp. rupiecie. Ilość tych domów maleje
z każdym rokiem, gdyż właściciele rozbierają je
na opał lub na przebudowę. Chałupa z wyżką,
stanowiąca dziś zabytek epoki minionej, nie­
długo zniknie z krajobrazu wsi orawskiej ) .
Ze względów naukowych i muzealnych, należa­
łoby jednak zastanowić się nad tym, w j a k i
sposób kilka najbardziej wartościowych okazów
można by od zniszczenia uchronić? W chwili
obecnej pod opieką konserwatorską znajduje się
1 1

wspomniany przeze mnie kilkakrotnie dworek
Moniaków. Fakt ten, bardzo pocieszający, nie
wyczerpuje jednak całego zagadnienia, gdyż
dworek ten ze względu na stanowisko socjalne
swych dawnych właścicieli (nobilitowany ród
sołtysi), nie może być uważany za typowy przy­
kład orawskiego budownictwa włościańskiego.
Wydaje mi się rzeczą celową roztoczenie opieki
konserwatorskiej przynajmniej na dwa jeszcze
budynki z wyżkami, z których jednym byłby
opuszczony dom Czopa stojący w Zubrzycy
Górnej, na roli Chrapkowej, budowany archa­
icznym sposobem z okrąglaków, drugim zaś
stara chałupa z Podsarnia posiadająca do dziś
k u r n ą izbę czarną z kotłem nad nalepą i pełne
urządzenie, ilustrujące wnętrzne domu oraw­
skiego z końca ubiegłego wieku.

ад

7
1, Piekielnik

54

Tablica VIII.
Rozety wycięte na tragarzach.
(r, 1868), 2. Jabłonka, 3. Piekielnik (r. 1863), 4. Jabłonka, 5. Podwilk, 6, Piekielnik (r.
'7. Piekielnik (r. 1868), 8. Piekielnik (r. 1820).

1863),

�Ryc. 28. Konstrukcja

„sypańca"

z Kocwina,

pow. Nowy

Targ.

P r z y p i s y :
1

) L . Puszet: Studia nad polskim
budownictwem
drewnianym. I Chata, Kraków 1903
) M. Treter: Dwór Moniaków w Zubrzycy Górnej.
Wierchy Т. X V I , str. 62
) St. Barabasz: Sztuka ludowa na Podhalu Cz. I I .
«) M. Treter: Dwór Moniaków.
) J . Kantor: Czarny Dunajec, Mat. Antr. Arch,
i E t n . Т. I X (1907) str. 77
°) B. Vavrousek: „Diedina" Praga 1926
) Slovanska Vlastiveda Т. I I , str. 158
) J . w.
) R. Reinfuss: Zabytkowe sypańce spiskie w K a r winie, Orli Lot 1938 г., str. 146
2

s

5

7
8

9

10

) J . Kantor: Czarny Dunajec str. 77
) Według danych zebranych w r. 1949, na terenie
Orawy znajduje się obecnie około 60 chałup z wyżkami,
a mianowicie w Bukowinie 2, Chyżnem 3 i 1 do połowy
zwalona, w Harkabuzie 4, Jabłonce 7, Lipnicy 2, Pie­
kielniku 11, Podwilku 4, Podsarniu 5, Podszklu 7, Z u ­
brzycy 5. Informacje powyższe zawdzięczam w znacznej
części uprzejmości dra M. Gotkiewicza, za co na tym
miejscu składam wyrazy serdecznego podziękowania.
Poza Orawą znajdują się chałupy z wyżką w Sidzinie 2,
Rabie Wyżnej 1 i Spytkowicach 1. Powyższe dane cy­
frowe posiadają charakter orientacyjny.
11

Ryc. 29. Sypaniec po zdjęciu dachu. Kocwin,
pow. Nowy Targ. Fot. R. Reinfuss 1938 r.

55

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="8431" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="8410">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/3a907e3c669a8b1eef33394d716e1467.pdf</src>
        <authentication>27e888111d5f6bfcaebb6ee0d8b1154c</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100750">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:5042</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100752">
                <text>2000</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100753">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:4677</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100754">
                <text>Kronika / LUD 2000 t.84</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100756">
                <text>LUD 2000 t.84, s.181-202</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100757">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100758">
                <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100759">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100760">
                <text>I ,ud, t. 84, 2000

IV. KRONIKA

KONITRI:N('J!\
"I'IUFSZLOŚ(
r:TNOLOGII
POLSKILI
W JEJ TERAŹNIEJSZOŚCI.
POSTACIE.
ID/T. I'ROBLI·:MATYKA.
OŚRODKI".
TORUŃ. 22-23 WRZEŚNIA
2000

Konkn:neja
z\li,vana
by/a z 76. Waln)'m Zgromadzcniem
Dclcgatów
Polskiego
stwa Ludo/ml\\e/l:go.
/.organizllll·ana
została pr/.cz Muzcum Etnograliczne
w Toruniu
/namienmskicj-I'rl'ilkrollej
przy ud/iale Zarządu G/ównego
i Oddziału Toruńskiego
mitetu

Nauk L1nologiczn~ch

wsparciu

linanso\\ym

P;\N.

Komitctu

TO\varz)'st\\a

Pr/yjaciół

l3&lt;idaJl Nauko\v)'ch

Muzcum

i Marszałka

f-:tnogralicznego
Województwa

Towarzyim. Marii
PTI.. Kooraz przy
Kujawsko-

Pomorskiego.
Celem konkrencji
b~ lo przedstawienie
przeszlości
etnologii polskiej i szerzej nauk
ćlnologicz.n)'ch
oraz jej znaczenia
dla \\spólczo::snego
rozwoju tej dyscypliny.
Tak zaprogramo\Ian)' charakter konlCrencji
skierowal jednocześnie
uwagt; na sposób badania dziejów zaintereSOWal\ i prac dnologic/n~
ch. podcjmO\vancgo
w ramach historii etnologii. CZt;sto już dziś pretenduj'lcej do miana odd/ielnej
subdyscypliny.
Otwarcia
konlCrencji
dokonal
Roman Tubaja. dyreklor
Muzcum
Ltnograticznego.
Referat
"O potrzebie studiowania
i naucz.ania historii etnologii" \vyglosil Zbigniew Jasiewicz. Omówilon
roZ\lój historii etnologii i antropologii
i wskazal na cechy tej dziedziny zainteresowań.
Jednocześnie przedsta\\ i/ miejscc i znacz.enie nauczania
historii ctnologii
w uni\vcrsyteckich
studiach
&lt;:tnologicmych.
masowych dzisiaj. bo obejmuj;lcyeh
około 2000 studentów w siedmiu ośrodkach,
i 1\ zwi'lzku I. tym nabicraj,\cych
charakteru
ogólnocdukaeyjnego.
W kolejnym
referacie Witold
!\rmon lająl si.; .. Poc/.ątkami
dnologii
uniwersyteckiej
w Polsce". Zaprezentował
w nim m.in.
int&lt;:resuj'lce

odkrycie .. jakim jest

opuhlii-;o\\ane

oś\\iadczenie

Stanislawa

Ciszewskiego

z roku

IYI2 .. Dłacz.ego lIst,lpilelll ..... o pO\lodach rezygnacji prz&lt;:L niego I kicrowania
Katedrą Etnologii
Uni\\ersytelu
J&lt;lna K&lt;lzimi..:rza \Ie LwO\v·i..:. Zygmunt Klodnieki
Inówil o .. Roli Polskiego Towar1)st\\a
Ludozmll\czcgo
II' etnologii
polski..:j". podkr..:ślając
znaczcnie
śeislego związku
PTL
z etnologicznymi
instytucjami
nauko\\ yllli a także jego osiągnit;cia
w upowszcchnianiu
wiedzy
etnologicznej.
Przedpoludnio\\c
obrady \1 dniu 23 \lTz&lt;:śnia koncentrowaly
sit; na rozwoju poszczególnych
kicrunków zaintel'eso\\ al'I etnologicznych
oraz działalności
wybranych
ludoznawców
i etnologów.
Dorota Simonitks
i Ter&lt;:sa Smolir\ska przedstawi/y
re!Crat .. Przeszłość
i teraźniejszość
folklorys:yki polskiej". Trzy i-;t1lejne re!Craty dotyczyły clnochoreologii:
Grażyna Dąbrowska
omówiła. w
hisloryeznej
persp..:kty\\ie,
..l.naczenie
etnochoreologii
dla zachowania
tradycji wc współczesnej
kulturzc". Dariusz KlIbinll\\ski
l'apraenlO\\al
.. Stan i potrzchy dokulllentacji
folkloru tanecznego
pogranicza
Polski
pl',lnocno-\vsclwdniej".
a Urszula
Loba- Wilgoeka
.. Instytut
Choreologii
\\ Pomanill - cek. dz.i,lIalność. osi1Igni.;cia".
Instytut ten jesl zlli;lzany ściśle z osobą Roderyka
I.ang&lt;:go. jego I'ulltlalora i kicHlII ni"a. Andrzej Sta\\arz zająl sit; ..Tradycjami
badań i perspektywami etnologii
miasta \\ Pols..:e". Rderat
Bronisławy
Kopczyńskiej-Jaworskiej
(odczytany,
autorka nic nlOgła uClestniCl}ć
II obradach)
dot) czyi .. Pracy etnogral~l IV oczach Kazimicry
ZawiSll)\\ icz-Adamskiej".
Paulina Suchecka omówiła ..Korespondencjt;
Adama Fischera w Archillum
Polskiego T()\\arzysl\\a
Ludoznawczego".
wskazując
z jednej strony na ważne źródło
do historii etnologii. jakim są list). a z drugiej na An.:hi\\um
PTL jako micjscc przechowywania
ccnnych materiałów
historycznych.
Witold Przewoźny
omówi/
malo znanc postacie:
,.f-klcnę
i Wi&lt;:slawt; CichowiCI i ich Towarzysllvo
L.udoznawcze
\V Poznaniu",
przypomnianc
w 90. roeznict; powstania
i spadkohiercy

TOlvarlysl\la.
Przedmiotem
re!Cratu Ircny Bukowskicj-FlorcJlskit&lt;i
stali się ..Twórcy
myśli etnograficznej
na (iórnym Śląsku - cieszYJlski ośrodek etnologiczny'·.

PopoludniO\ve
obrady dotyczyły
problematyki
muzealnictwa
pozaeuropejskiej
\\ d/.ialalnośei
.lana Manugiewieza.
kierownika
ficznego

w Lodzi"

mÓ\1 ila Anna SI~'czyńska.

Artur Trapsz)'e

etnograficznego.
O .. Etnogratii
Miejskiego
Muzeum Etnogra-

w re!Craeic

.. nadania

nad rybołów-

�182
stwem i zaj.;ciami wodnymi
w Muzeum
Etnograficznym
\\' Wilnie i Muzcum J-:tnogralicznym
w Toruniu'"
porównalobie
te instytucie
z\\iązane
/. dzialalności'l
Marii I.namierowskicjPrOfłcro\l·cj. Ważnym zagadnkniem
..Szko/y i kierunki w etnologii a muzealnictwo
e!llograliczne
w Polsce'" zajęli si.; .Ian Swięch i Roman Tubaja. Głównie \\' tcj części ohrad przcznaczono
czas
na dyskus.i9. w której zabrali glos: D. Kubinowski.
T. KarlI icka. A. Blachowski.
R. Tubaja.
Z . .Iasiewicz. M. Parnowska.
A. Spiss . .I. Swięch i A. StyczYllska.
Konfen.:ncja torUTlska zaj.;ła. co stwierdl.Ono w podsumowaniu.
sZClcgólne miejsce wśród innych spotkań naukowych
polskich etnologów.
Jako picrl\'sza pohlczyla zaintcrcsowania
wybranymi. wa7.nymi wydarzcniami
i postaciami
z przcsz/ości
etnologii z prób,! zastanowienia
się nad
cechami i znaczeniem
historii ctnologii. Zwróciła Imagę na konicczność
odszukania.
tworzenia
i utrwalania
źródd
historycznych
a takżc na wartość dyskusji
nad zalożcniami
tego kierunku
studiów. Wskazała na funkcję historii dyscypliny.
przede \\Slystkim
poznawczą.
alc obok tego
również spolcczną. w tym integracyjną
wobec środowiska
etnologie/.ncgo.
Konferencji
towarzyszyła
niC/micrnie
intcresuj'lca
wystawa
"Maria
I.namierowskaPrOIkrowa.
TwórClyni
Muzeum
t-:tnograJicznego
w Toruniu.
EtnograL
muzeolog.
człowiek".
przygotowana
według scenariusza
hl'y ArszyTlskicj i Jlarmy
~u/.alcwskicj
z opraw'l plastyczną
Ewy Kamińskicj.
Wystall'a
ta potwierdziła
znaczenie
ckspozycji
o charaktcrze
biograJicznym
jako ważnej formy gromadzenia
i porządkowania
źródel i popularyzacji
historii ctnologii. Cieszy
wielość tego rodzaju inicjatyw w Polsce. W maju 2000 roku I.Ostala ot\larta w Galerii Muzeum
Uniwersytetu
Warszawskiego
wysla\\a
"Siadami
ekspedycji
.lana Czckano\\'skiego
do Afryki
Środkowej.
1907-1909". której kuratorem hyl Jan 1. Milewski. W zwj,vku z wystawą przygotowano wartościowy
katalog zawierający
m. in. życiorys uczoncgo pilira jcgo córki Anny Czekanowskiej i dokumenlacj'r
f()(ograliczną.
W Krakowic w czerwcu Icgo roku udostępniono
\\ Muzcum Narodowym
interesując"
wystaw'r
.. Malinowski.
Witkacy.
Fotografia:
Mi'rdzy nauką
a sztuk,,". stworzoną
pod kierunkiem
I.bignicwa
BcncdyktowiC/.a.
I.ostała ona hardzo dobrzc
przyj.,:ta przez czlonków
Europejskicgo
Stowarzyszenia
,\nlropolog()\\
Spolccznych
(FASA).
którzy w lipcu 2000 roku przyhyli lam na S\\oj'l konlCn:ncj.;.
Uczestników
konkrencji
\1' Toruniu
uj.,:ła znakomitajej
organi/.acja.
Dzi.,:ki wiclkicmu wysiłkowi pracowników
Muzeum Etnograficznego.
a przede I\vystkilll
Romana Tubaii i .lana Swi.;cha. konlCrencja
znalazła w Muzeum hardl.O dobrc warunki pracy. Kicrownicy
naukowi konferencji Teresa

Karwieka

i Zbigniew

si9 podstaw"

puhlikacji

poświc;concj

Jasiewicz
historii

podejmą
elnologii

starania.

ahy matcriały

konł'crencyjne

stal)

polskiej.

7.higl1ielV JasielVic::

KONFERENCJA

Jak można
plinarnej
spotkania

rozumieć

konferencji
były:

.. WIEI.OKlJI.TlJROWOSĆ:
MII;DI.Y
POI. A'. ł 8-19 I.ISI OPADA
wiclokulturowość')

zorganizowanej

Instytut

Etnologii

\1

Na to pytanic
Poznaniu

i Antropologii

TLORli\

A PRAKTYKi\".

191)1)

odpO\licdzicli

18 i 19 listopada
KulturO\\ ej lJAM.

ściowych PAN oraz Komitet Nauk Ltllologiel.l1ych
PAN.
Trudno nic oprzcć się l\rażeniu.
iż zorganilOwanie
takiej
temporis końca epoki IV kręgu kultury zaehodnioeuropcjskiej.

uczcstnicy

intcrdyscy-

1999 roku. Gospodarzami
lak/ad

Badań

Narodowo-

konł'crcncji staml\\ i swoiste signum
CickallY jest styl IV jakim humani-

styka. a zwłaszcza
antropologia
kulturowa
i dyscypliny
jej pOkrC\\llc. wkraczaj"
w nowy wiek.
Ten styl to między innymi usiłowanie
pogodzenia
potr/.ehy podkrcślcnia
wlasncj tożsamości
kulturowej
zaró\mo
i'.hioro\\'ej. jak i indywidualnej
z nasilaj'leym
się procesem
homogenizacji
kultur. W tej wlaśnie perspektywie
omawiano
zagadnienie
\lidokulturO\\Ości.
Trcść ponad th\udzieslOgodzinnych
obrad. podzielonych
pomięd/.y rcteraty i dyskusje. dotyczyła

w głównej

mierze

różnorakich

możl iwości

i:Herprctacj

i tego

zagadnicnia.

kdnocześnie

�] 83
uwypukliła
konieCJ:noś(
ci,(gkj konfrontacji
tcordyCLnych.
mclodolog.icznych
i praktycznych
dokonaJl dyscyplin hurnanistyCJ:ny ch 7ajmujących
si.; kultur,! i spokczeństwem.
Temat spotkania
Igromad/il
pr7edstawicicli
ośrodków
naukowych
funkcjonujących
w rozmaitych regionalnych
i lokalnydl
kontekstach
kullllrOlI'ych
naszego kraju (Białystok.
Cieszyn,
(jdarlsk. Krakll\\·. Opole. Warszawa.
Wrocław. Zielona Góra) i zagranicy
(Alice Springs - Australia). Olxcnoś(
uC7.estnik[lw Zll i'17anych I. tymi właśnie ohszarami
kraju i świata w wymowny
sposóh podkreśliła scns podj.;tych rozwaŻ&lt;lIl.
W ramach krótkiq:o
sprawozdania
nic sposóh szczcgólowo
omówić wszystkie
zaprezentowane opinie. Slui'.)" II i.;c ono jedynie zasygnalizowaniu
niektórych
tendencji
interpretacyjnych,
dOlllinuj'lcych II' referatach i Ilysl;lpieniach.
Zwracano uIlag.; na kwesti.; definicji terminu .. 11 ielokulturowośC.
wiclokrotnie
podejmowaną II czasie caki konkrcncji
«j. Bahiński. W. Burs/.la. Z. .Iasiewicz. M. Kairski. 1\. Sadowski.
1\. Sakson. /\. I'oscrn-I.ielillski).
I.arysowaly
si.; trzy tendencje 1\ interpretacji
kgo poj C;cia. Można hy je określić jako:
I .. .Przcstr/ell
Iliclokulturow,\··.
ezyli s&lt;\sied/tl\O ludzi zróżnicowanych
kulturowo
na określonym terytorium:
2 ... Stan nalllralny ", spontaniczny.
który polegałby
na istnieniu różnych zachowań
kulturow")'ch i braku potrzehy
ich wartościowania
(i opisu) przez spo!cczność,
która posiada takowe
zachowan ia:
3 .. .slan wtórny"
.... nowoc/.esny"
wynikający
z uświadomienia
sohie różnicy pomiędzy
kulturami i I potrzeby ich opisania IV kategoriach
..odn;hności
kullurowcj"
(na przykład system kast)
i ..relacji". NiniejSla tendencja Idajc si.; ohejmować
mi.;dzy innymi zjawiska renesansu etniczności. odrad/.ania nacjonalillTIllW oral pr/ejawów
dyskryminacji.
Wieloaspektowość
tcrminu.
lawsIc
w pewnym
sensie umowna.
wskazuje
jednocześnie
na skal.; jego l.nauCl1 i ich lastosowaI\.
Ohecny
w j.,;zyku naukowym
i polityki.
zasługuje
na uznanie go la uyn/lik
kvtaltuj'lcy
codzienne
iycie . .kgo znaczenie
..całości" i .. upor/ildkollania"
... odr.,:hności" i .Jróżnicollania".

zawiera

się w katcgoriaeh

W analizach
Ijaw iska w'ielokultunlllości
posługiwano
si.,: synonimami:
.. multikulturalizm·"
..pluralizm kullurtl\\Y" ... rM.nica kulturowa".
Ich ui:ycie odsyła do praktyki jaki\ okazują się strategie wspólislnienia
g.rup o rO/.Illaite:j ident) Iikacji i autoidenlytikacji.
rozwijających
się w czasie
i przestr/eni.
I.aliclllno
do nich narody oraz grupy mniejszościowe:
uznane za takowe za sprawą
rolmaitych
kryterill\\.
na przykład religijnych
lub etnicl.l1ych. Omówiono
też przykłady
sytuacji
wiclokultutll\\ości
II
krajach
":uropy I.achodniej
(.I. Zamojski).
Środkowej
(T. Kamusella)
i Wschodniej
(I. Kah/il'lska).
Wyodr.;hniai'lcym
si.; glosem w dyskusji okazaly się próby zdclinilmania
wielokultunl\\()ści
z perspektyw'y
kultur pozaeuropejskich:
USA (.I. .JastrzęhskaSzklarska.
B. S/klarski):
Fklladoru
(W. Żukowski):
/\Igerii (/\. Barska):

(/\. I'osern-Zieliński).
Wenezueli
Kamerunu
(R. Vorbrich);
.Jakucji

ski): Indii (p. K lafk&lt;l\\ ski): Kaukazu

(1\. Furier).

jll\\.

gdzie

wielokulturowość

laka sytuacja

sprawia.

stanowi

jedną

iż wci'li' poszukuje

I

Warto

zaznaczyć.

ich charakterystycznych

si.,: ddinicji

(M. Kairski);
Australii
(E. NO\vicka. P. Trzciń-

iż Polska

nic należy

do kra-

cech.

Być może

właśnie

tego zjaw iska.

Nieuchronną
konsekwcncj'l
interpretacji
wspomnianych
przykładów
okazało się pytanie o etnocentryzm
i relaty II i/.m. Ohie postawy badawcze
pojmuje si.; w kategorii dylematu współczesnej humanistyki.
IwiaSICIa antropologii
kulturol\l:j.
Sprecyzowano
go nast.,;pująco: czy możliwe
jest "w')'dobycie
czywiścic moie

si.;" hadacza
hyć pomocna

I etnocentryzmu
oraz czy postawa relatywizmu
w interpretacji
modelu wielokulturowości.

kultLIrowego

rzc-

Z tą ostatnią kwesti'l wiąże si.,; wyodr.;bnienie
owego zjawiska na kilku poziomach
organizacji spoleu.no-kulturowej:
rod/.innym.
lokalnym. etnic/no-narodowym
i etniczno-kontynentalnym.
Skupiono si.,; równic/. najego politYClnym aspekcie (I. Bukowska-Floreliska).
W t) m miejscu pojawily
nych (asymilacja
mnil::islllści
nych. Posiada

to lwiwek

I.

si.,: propo/ycje
analizy pluralistycl.l1ych
IV oparciu o narzucanie
ideału paI\stwa
rO/maicie

nych) ro/wijaj'lcych
si.; w jednym
potencjalnej
r{)\l'I1ości wielu kultur.

rozumianym

statusem

licznych

modeli państwa: wertykalnarodowego)
i horyzontalkultur

(narodowych,

etnicz-

pallstwie.
Wiclokulturolv'OŚć
jest postrzegana
jako postulat
co cz.,;śeiowo realizuje si.,; w procesie hudowania
lak zwanej

�184
..tożsamości
lIspólistnienie

konstytucyjnej".
tychi.C kultur.

pozostającej
w opozycji
do ctniC/nej . .lej okrcślenie
Przy jcdnoczcsncj
pict.;gnacji
wlasn) ch tradycyjnych

umożliwia
w/orców

zachowań.
mogą one wspóllworzyć
określoną zbiorowość
w obn;bie jednego państwa. bez obaw
o utratę swej indywidualnej
- etnicznej potrzeby identylikowunia
sio;:. Wspomniana
..toi.samość
konstytucyjna"
wychodzi jednoczcśnic
poza ramy jednostkowej
(osobislej)
to/samości
kulturowej. Kategorię
•.naród" moi.na by więc uznać za przcjaw
myślenia
holistyczncgo.
którc nic
sprawdza się w badaniu wspólczesnych
zjawisk kulturowych
(/'. Sokolcwicz).
Przedmiotem
gorąccj dyskusji
okazala si.; wzrastaj'lca
polr/.eba identyfikacji
na poziomie
wspólnot
lokalnych.
poniekąd zagrożona
przez globalizację.
ro/.umian,! lu jako proces ujednolicania wzorców kulturowych
wynikłych
z ekspansji środkl)\\ medialnych.
Zmniejszenie
dystansu
pomiędzy poszczególnymi
krajami i kontynentami
w procesie komunik(l\\ ania przyczynia się do
tworzenia nowych wzorców kultur()\\ ych. a tym samym toi.samości
wykraczającej
poza identyfikację etniczną (narodową).
Wiclokulturo\\()ŚĆ
danej zbiorO\\ości.

wiąże się ściśle z zagadnieniem
ldolność

do rÓ/.nicO\\ania

zapewnia

funkcji różnicy
proces

II konstyluowaniu

budowania

to/sanwści

się kultury
indywidual-

nej. W konsekl\encji
pytanie o jnnego"
w kulturze stammi pr/.ede wszystkim pytanie o własną
to/.samość. Istnienie różnicy kulturowej odbierane jest I.arazem jako zagroi.enie i Iilscyn'H;ja. laś jcj
zanik "zaprasza do przemocy".
Takie podejście prowokuje do pytania o proces porozumienia
między kulturami. Niehagateiną
rolę odgrywa w nim skra edukacji i politycznych
priorytetów stosowanych przez władze w stosunku do mni\:jszości elnicznych. narodowych.
religijnych.
Stera asymilacji _. integracji w pal1stwie wiclokullurowym
(wielonarodowym.
wieloetnicznym)
mieści się pomiędzy dwoma przeciwstawnymi
biegunami:
ogólną fllrlllUłą polityki danego kraju
oraz skłonnościami
danych grup do podkreślania
nic tylko własnej loi.samośei. ak lakże ich mniejszościowego
statusu jako swoistej krzywdy.
w zrozumieniu
mechanizmów
ujawniaj'lcych
nej mniejszości.
Chodzi tu gll)\\'nie o proccs

W tym kontekście
nlllina mówić o roli pedagogiki
się w intaakcji
dominującej
wicksmśei
i dominowadyskryminacji
oral ..slygmaty;.acji".
traklO\lanej jako

częściowo nicuświadomiony
I.espól przekonali poszczególn~
..upośledzonej'"
pozycji spolee/.no-kulturolVej
(l':. Czykll·in.

ch c/.lonkl\\\
D. Misicjuk.

dalll'j grupy o ich gorszej .
T. SIludiarek).
Wielokul-

turowość rozpatrywana
z perspektywy
dyskryminacji
zosIala I\yka/ana
na kilku przykładach.
Ich
wspólną cech~1 okazala sio;:dyskryminacja
na tic jczyk()\\ ym (Bialoruś. Kamcrun l. etnicznym orat
religijnym - definiowanym
z perspektywy
llllldamentalizmu
kultun\\\ego
i religijnego.
Warto zaznaczyć.
iż plaszczyzną.
która slloiśeie
przeplatala
sio;: IV ro/.wa/aniaeh
nieklóryeh
uczestniczących
w spotkaniu.
okazala się estelyka. W czasie ohrad nawi,vano
do niej w kontekście tiloLotii M. Rericha (M. Cidok-Klatkow·ska.
P. KaltkolVski) . .lak sio;: póżniej okazało es!Ctyczny wymiar problemu pownicil na koniec or·rad. jednakie
z z.upelnie innym przesianiem.
Na koniec warto zwrócić uwagę na bogactwo skojarzcń obecne w komentarlaeh
uczestników.
Dotarto w nim do bieguna przeciw ległego humanistyce.
mianow icic ... do nauk ścisłych. a konkrelnie
ziono

do matematyki.

Za spr&lt;Jwą melafory

w niej sojusznika.

nać do pięknego

zjawiska

stosownej

dla pos!modernistycznej

Tak więc nic nic stalo na prles/.kodlil'.
jakim jest araheskowy

świat .. fraktali"

stylistyki.

ah) wielokullUrl1\\"\lść

()(Inalcpr/.yróII-

(M. (iolka) .
.·/gnie.\::ka ( hwieduk

WYSTA W A .. MARIA ZNAMIEROWSKi\-I'RCJFFEROW
ETNOCiRAF.
MUI.EOl'c)(;.
C/ł.OWII:K··

A (11\91\-1990).

Wystawa zostala zorganizowana
przez Muzeum Ltnografiezne
w' Toruniu II' hołdzie lwórczyni tego Muzeum
i pienIszemu.
wieloletnieJllu
dyn:klorll\\i.
Maria /.namierowska-PriiITen\\\a
była

pracownikiem

naukowym
uniwcrsytetóII
- najpief\\'
Stetillla natorego
Kopernika
IV Toruniu (1945-1964.
od 195X roku jako
niepdnym
wymiarze god/.in tabe 1964-19X7).

1(39). potem Mikolaja
Etnografii.

a

\1

IV Wilnie (1927kierownik Katedry

�185
Okazj.,: Illl'ganimllania
Ilystall:- stllor/.yly
trzy okoliczności:
przypadajqca
w 199X roku 100.
rocznica
urod/in
pro!". dr Marii l.namicnl\l·skicj-l'rUr!&lt;:n1\\cj.
40-lecie
istnicnia
utworzonego
przcl ni" samod/idncgo
MU/.eum Llrlograliczncgo
i skansenu II Toruniu (1959-1999)
oraz uroCl.ys\C nad,lIlie tcnlll fVIU/eUlll. na Ilniosek Romana Tubaji. Dyrektora
Muzeum Elnograficznego
1\ Tl)runiu.
ki imicnia. lIroc/.ystośc.
\lral z otwarciem
\\·:-stally.
odbyła się 15 grudnia 2000
roku.
Wyst&lt;l\la l'kspon()\lana
pocz,\tkowo
do .10 marca ::WOO roku. /Osiała wznowiona
22 września
tcgoi roku II III i'l/ku Z odbYlI ając:- m si.; II tyn. ezasic \I' Toruniu 76. Walnym 7jazdcm
Dekgatlm Polskicgo
r()\lar/yslll,l
I.udoznawczcgo
i konfercncją
nauko\lą
pl. ..Przeszłość
elnologii
polskicj 1\ jcj tcraillie.is/ości.
I'oslaeie. idce. problematyka.
ośnldki".
iClrudn&lt;) zaulI ai:- c. ie' ":- sta\la pOŚII i.,:eona
I. I.namicr()\l skicj-PrU ITerowcj bczpośrcdn io
kon:spolllhmala
I. tematyki!
konfercncji.
ponicllai
.icj iycic. niczwykle aktY\lne i długie. wypełnione d/iahliności.\
llauk()\l&lt;\. dydaktyczną
popularyzatorską
zbicraczą
i organizacyjną.
kontaktami z II icloma ośrodkami
unillcrsytcckimi
i mU/.calnymi. a taki.c i.y\\'y udział w licznych ogólnopolskich
stollar/ys/cniach.
a pr/.cdc wS/.ystkim
II gremiach
doradczych.
związane
było
I. i: eicm pl'alI il' Ir/ech
pokoleli etnogra!i)\\
w Polsce. I.c \l'zgl.,:du na to. że M. PrUllCrowa
\lspl)lt\lorzyła
silny ośrodck Clnograliczny
po I \\ojnic światol\cj
w Wilnie::. pracując u boku pro!".
Cezarii !laudouin dc (\lurten,l:
-1:hrcnkrcull.Ollcj
i. nicco późnicj, prof. Kazimierza
Moszyńskicgo. a po II \\ojnie Ś\lial()\lcj
ośrodck tOrLuiski (poczqlkll\\o
przy prof. Bożcnie Stelmachowskicj. potcm samod/iclnic.
a nast.;pnie z pro!'. .Iadll igą Klimasze\lską).
a także ze względu na .Jej
znaczącc uczcs[nicl\lo
II ksztalt()\laniu
si.,: i lllf1kcjonowaniu
ogólnopolskiego
środowiska
etnograliczncgo

i dorohck

naukulI :. zajmujc

ona tm ale miejsce

II historii

polskiej

clnograti

i.

WystalI a urz"dfOna fOstała 1\ prz:- Illu/.calnym skanscnie w dużym spichrzu przystosowanym
du ccllm ckspoz:-c:-jn\ch.
na dlq'lch poziumach.
Na partcrzc. autorki wystawy (Ewa ;\rszyńska
illanna
Muz.alellska)
przL'dst'lI\ ily i.ycic zawodol\c
proC M. l'riir!i;:nm·ej.
pi.,:tro 1.aś przeznaczyly na pami'ltki jej iycia pr: lIatncgo - osobistego.
rodzinnego.
towarzy,:kicgo
itp .. w tym tC7.
na drobialgi Il1ll\\i,\cc picj światopogic,l!zic.
autorytetach,
przyjaźniach,
upodobaniach.
Matnial
1\:- slal\ icnnicz.) pochodzi l zc l.hiorÓw własnych archi\\um Muzcum Etnogral1czncgo \\ Toruniu I\zbogacoll\ch
o ognHllną spuścizn.,: piśmicnnicz,j
i ł()lograticzną,
darowaną przez
M. Pri.ilfcr()\1&lt;\ MU/CUlll II ICSI'llllCllCic. II raz z. ksi.,:gozbiorcm.
mcblami. obrazami. przedmiotami
codzicnncgo

uiytku.

bib,~lolami

i in. lJzupdnicnic

\\ystally

stanoll

iły - w jej cz.,:ści parterowej

.-

zabytkD\\c przcdmiot:clnogralicznc
zc zbion-'I\ Muzl:um. od pierwszych
pO/.yskanych
w !946
roku. po ostatnic. lakupionc
prz.l'/ ni'l w kOlicu hll XO .. gdy b.;dącajuż
od dawna na emeryturze,
S.;d/.i\\&lt;l pani l'roksor
I radości.!
i cncrgią brala udzial \\ badaniach terenowych,
organizowanych
przcz.jcj IHISt';PU·l\\.
Na partcrzc klimat l\ystallY tl\orzyly zadzilliaj'lco
licznie zachollane
różnorodne
dokumenty
l takic jak np. kom pkt Śll iadeCII\ gimn,vjalnych
i dokumcntacja
studióI\
oraz picrwszyeh
łat
pl'aC: Marii Inamicnl\lskicj.
list:- Maryn:Falskicj
i Janusza
Korczaka.
Cezarii
Baudouin
dc Courtcnay-J-:hrcnkrcutfOl\
cj i Kazimier/a
Mos/: ńskicgo.
legitymacje.
pisma urz.,:dowc, nickicd:- o kuriozalncj
trcści. pr/.cpuslki.
notatki I. podróiy
zagranicznych.
wycinki z gazet itp.).
a taUc liltogralic m'lk. śl'cdnil' i bardl.O POI\ i.;ksl.Onc. które przy\\oly\\aly
CLas miniony _. na1..1\ iska.
micj'ca.
postacic i Idarzcnia
znacz.qce \\ d/.icjach polskicj etnogral1i,
no i oczywiście
dynamiczB'( d/i,i1ainość I'vlarii /namicn)\lskicj-l'riHlcrowej
jako mU/.cologa. Osobno zaznaczono
na

1\

)'stallic

ponad

50-klnic

hardzo

znalI czym i .jcgo agcndach.
Nicią przcI\odnią
p,lrtl'rol\Cj
M. I'riilfcnl\\cj.

I)/i.;ki

i osi,u;ni,;l:.
S\\cgo rml/aiu
mcnt:- ckspo/:
- publikacjc
po śmicrci

1\

nc .Jej C/lonkost\Hl

cz.;ści II ystaw)'

Il'nlU moina

podsumO\\illlic

akt:-

hyl) cytaly

by lo dudatkO\\o

i.ycia I.a\lodol\ego

poznać
prof

\\ Polskim
z własnych.

Towarzystwie

slUibowych

Ludo-

życiorysów

jcj hierarchię

ważności

poczynań

M. PriHTerowcj

stanowily

trzy !rag-

cj i:

naukolIc
i popularnonaukowc
(ponad
90 pozycji.
wśród
nich wydana
już
autorki ksi'lika \\spomnicni()\la.
etnograficzno-socjologiczna
Wilno. miaslo sercu
Jlujhli:s::.e. napisana II 19-1-1roku. tui. przcd ostatccznym opuszczcniem
lego miasta ):

�186
- medale i odznaczenia
państwowe,
które zapoezątko\\al
Ilot)
Krzyi, lasługi,
przyznany już
przed wojną a zakończyl
Krzyż Komandorski
Orderu Odrodzenia
Polski i inne, wśród których trzeba wymienić
mcdal Komisji Edukacji Narodo\\'_ci, odznak',: ,Jasluion)'
dla kultury
narodowej",
medal i dokument
przyznania
przez redakcj.; miesi';ClniKa "Banly"
nagrody illl,
Oskara Kolberga, medal pamiątkowy
Uniwersytetu
Mikołaja Kopernika ,Ja zasługi dla rozwoju Uczelni",
"Złote astrolabium"
od Towarz)'slwa
MilośniK('l\\ Torunia, medale od Instylulu Balt)'ekiego
i wiclc innych:
- stosy

telegramów

i listów

gratulae)jnyeh

przyslan)eh

na ob)(hla

jubileusze

(50-lecia

pracy

i 90-kcia
urodzin) z bardzo licznych ins!)tLJcji i tmvarz)s!I\.
a takie dużych. średnich i maleńkich muzeóII ze Ilszyslkieh
/akąlków
Polski.
Na piętrze atmosJen; zdominOll'aly
portrdy - !(l\ograliCl,IH: i malarskie.
pr/edstawiającc
Marię Znamierowską
najpierw jako oryginalną
dzie\\czyn',:,
pnlc'm iilSe)nującą
kobiet.;, ponadto
meble z mieszkania
profesorostwa
PrUffi:rów, plozylviezione do TOrtlIlia z Wilna oraz pamiątki
po rodzicach
i dziadkach,
Wśród portretów
szczególne
miejsce zajmo\\aly
powstalc w lakopaneill, dokąd M. PrUtTcrow3 wyje/d/ala
Il'iclokrolnie
z powodu z.agro/cnia ehorob~l pluc. i gdzie
nawiązała
łiczne prl.yjaźnie
i l.najomośei,
podtrzymywane
niemal do końca /)'eia (m.in. I. Mari,!
Kasprowiczową
Juliuszem lborolVskim,
Henrykiem
Worcelkm).
ajllai,nicjszy
I. nich to portret
znany jako .. Matka Boska Diabelska",
nama/OIvan)' pr/cz SI. I. Wilkiell'iCla
na lamÓI\ ienie: dll'a
inne autorstwa
Winifred
CoopeL
Angielki
osiml!ej II 1~lkopanem.
Pi.;kn) jcst taKie portreI
na łącc z dmuchawcami,
p.;dzla Wandy Krasnod.;bskiej-ReichenJl\ej.
Układ górnej \\ystaw),
podobnie jak na dole, był chronologiCln).
/II ied/aj~\c) mogli śledzić
bieg iycia POClLI\ISZY od i'otogralii
pradziadka
gdzieś z dalekiego
Podola, poprzez pamiąlki
po poboinych
babkach, zaeho\l-ane
zabawki z dzieeilisl\la,
rod/innc
al hum)', II zruszające
list).
zdjęcia z szumne.j młodości w Libawie. Kijowie. Berdia(lsku nad Mor/cm Azowskim,
Warszawie.
z apogeum w Wilnie. wreszcie poprz,ez pamiątkowe drobiazgi I.e. ws/)stkieh
okres()\\ iycia itd.
Wśród licznych przyjaciól
profi:sorost\l-a
Pr[i/krów
wiele hylo nazwisk manych
ze świata
nauki i sztuki. m,in. byli LO Tadeusz CzeiO\lski.
I kmyk Uzenberg.
Wituld Iltdewic/,
Konrad
Górski. Manli'cd Krid!. Miecl.ysl,m
Li m aml\\ ski. Stanishl\1
Lorentz .. kl/d I\:lcz,u', Józcf Patkowski. Juliusz Rudnicki,
Stanishm
Wróblewski,
Na wystawie znałazly si.; ich i()togralie (niekiedy zabawne. np, z imienin Marii Prurfercl\\ej).
listy, wi/.yt(lIIki i in, IJmieSlclOno
także odpowiednio ich noty biogratiClne.
Szczególne..
niesl)chanie
\\a/ne miejsce II i.yeiu Marii /.namierollsJ.-iej
zajmował mąi., Jan
PrU/fel', \Iybitny biolog. profesor USB i UMK, przyjaciel
i autor) tet.
a \l-ysla\lie /aakcenlllllano to w II iclu miejscach.
Meblom i sprzętom lOll arzys/)Iy

ludowe

tkaniny

/ Wile()sze/.)/.n).

które: I'v1. I'r[iffi:rowa

bar-

dzo lubi la. i któr) mi z upodobaniem
zawieszala ściany \1 sz)slkieh S\I )ch mil'SlKali.
Ta bardm obs/erna
wystaml
licZ&lt;lea pnmie
1200 po/)cji.
choć nic najkor/yslniej
eksponowana (sale spichrza \1- zasadzie "\ przystosowane
do \\ystaw typO\1O elnograliCln)ch).
ur/4d1ona
slosunkowo
skromnymi
środkami. spotka/a się z zaskakuj,jco
i:)W)'!ll. C/.;sto II'r.;C/ entuzjast) CfnYI11odbiorcm i to nie tylko etnografów
i muzcologó\\'.
Oto kilka charakterystycznych
wpisów z ksi~ji:ki z\\ied/ając)ch:
- .. IJ::iękujemv::a lI'ędrÓlI'k\!. w casie" (NN):
- ,./.nakomila lIyslowa ,. (uczestnicy
Forum Konsenl-atorskiego):
- .. Wvslowa rohi ogromne lI'ro::enie .. (7..1,):
.. Ucni
ną i cieplą

pracownicy
1I)'srall'ę..

::apr::vja::nionej

Ksią::nicv

,\fiejskiej

oglądali

l3ard::o eros im)'. ahy lo nie::\I~\'kla ek.lplenia

nie::\ITkle /)i(,'kl/ą, sraron::lIslala

lITS/OlI'!/

.walą.

(sic')
... Dla nas e/nograjóll'

\l}'S/II1t'U 1I'o:::na.. .\'if' ies/ 10/lI'o /&gt;r::elo::n" !lik /)()goll' ::VCiOlJ'S, rak

lvielką ifascynującą
osohOlI'OH:.. na sCf'norius::, (I pOIc'm skons/rllo\l'O(', \I TS/II1I'\" kliira lI'ciągo
w a/mas/erę miniom-cll c::aSÓ)1'. lJ::iękllję serdcc::nie ::0 do::none II'::rus::enio, a /ok::e ::0 I!'ied::ę.
kiórą wynos::ę:: lej mądrej WVS/(/\I)' .... (Anna Spiss):
.. WVSIOWęoglądamju::: Ir::eci 1'0:: i wcią:: odkrvwam na niej CII.VI/()\I'ego. To nie Iylko hislorio :::ycia elO\J'ieko ev mll::C'Cr/nika-nOllkoll'ca, Jó IOCr' ktl\l'LIlek hislorii Ir'go ('kochanego J\.raju

�187
/lad 1I'ilil{. JUs/,!. /lad !Ja/n'kielll i I'od 7ólmllli .. J"ujedna:: /el's::ych, 11~vra:5nie
pr::emawiajqcych
\1)'.1'101-1'
II' /li/S::I'I1/.1IID'I/II/ .... (Artur
Trapszy.:):
.... W'piIi/iu/a ek'j'o::nja. c\·{e/I/({. pr::ejr::ysto. lIlądr::e ::o(/ran::owana, obra::/ljqca wie/kość' i pa·
sjr.:d::i(//(/ca kl//III/T. orll:,·I,·:: dlls::v i cia/a. pi,knej kobie(F o wybili/ej osobowości ..... (Hanna W.O.).
Jcśli nawet przytoczonc
opinie S'l zbyt emocjonalnc
i lekko przesadzone,
to jednak świadczą
(l tym. ii. trud podj.;t~
dla prz.ygotowania
wystawy nic byl próżny. Bogactwo treści, atrakcyjność
cksponatów.
s\\oista ..egzolyka"
dokumentów.
dla \\ielu taki.c znajomość
osoby lub jej legendy.
zrobi ly swoje. O i~w ylll i dobl) III odbiol'le l\yst&lt;l\l)' zadecydował
jak sądzę. jeszcze jeden. właścill ie niczalTlier/Ony
remIlat II)'staw)': oto przcd oczyma zwiedzających.
na przykładzie
życia
prof. Marii /namie!,(JIIskiej-f'r·Ulkrowcj.
pojawi! się takie znauny
fragment obrazu życia inteligencji polskiej XX wieku.
Ewa Ars::yńska

7()-UTIE
OR/V

7 paidziernika

UROD/IN

50-LECIE

PROFESORA

PRACY

:WO() roku II siedzibie

RODERYKA

NAlJKOWEJ

Instytutu

skicj I odbyla si.; sesja jubileus/O\\a
zorganizowana
prof. dr. hab. Roder~ ka I.angego.
Patronat naukowy

LANGEGO

W DZIEDZINIE

Choreologii

TAŃCA

w Poznaniu

przy

ulicy

Filipiń-

z okazji 70-leeia urodzin i 50-lecia pracy
nad obchodami
jubileuszu
objął Komitet

Nauk
Elnologie/.l1)'eh
Polskiej
Akadcmii
Nauk
oraz
Wydział
Historyczny
Uniwersytetu
im. Adama Mickiell icza II f'o/.l1aniu. f'ro.ydenl
Miasta Poznania obj&lt;ll patronat honorowy. Organizatorel11 s.:sji h~ la Fundacja Instytut Chor.:oiogii
II' Puznaniu.
S.:sj.; otllorz~ I proC dr hah. /higniell
Jasiewicz -- Przellodniezący
Komitetu Nauk Etnologicznych I'ANpodkrcślajclc
szcz.:gólny
wkład Jubilata. proC dr. hab. R. Langego. w rozwój
choreologij
(nauki o talicu) oraz \\ ugruntowanie
miejsca lej dziedziny
w obn;bie nauk humanistycznych
i podniesil:nil'
jej rangi na poziomie uniwersy1eekim
II' wielu ośrodkach
naukowych
na Śll iecie.
\\' przemllll ieniu prof. dr hab. Tomasz Jasitiski - Dziekan Wydzialu Historycznego
Uniwersytetu im. /\. Mickiewicza
- przedstawił
zebranym
gościom najważniejsze
I~lkty z działalności
naukol\'.:j prof. R. I.angego oraz podkreślił
zasługi Jubilata 1\ ustaleniu metodyki
i metodologii
badań nad tańcenI.
Tematem wysląpienia
dr. Dariusza Kubinowskiego
z Uniwersytetu
Marii Curie-Skłodowskiej
by la działalność
naukowa Profesora Langego. Omówione
zostały szczcgólnie
ważne wydarzenia
II' działalności
Jubilatajako:
tancerza. antropologa
tańca. wybitnego
choreologa
i nauczyciela.
Pruf dr hab. Roderyk lange jest uznan)'m na świecie autorytetem
w dziedzinie
choreologii.
Istotnym f:lktem je,t ujmowanie
przez niego tańca kontekstualnie.
jako zjawiska
społecznokulturowego.
ściśle Z.IIi,vanego
z samym czlowiekiem.
ze spo!.:cznością,
do której przynależy
i l'aloksztaltel11
obraz.u kulwr)'.
W pracach
prolcsora
I.angego
taniec omawiany
jest zawsze
II slerokim
nios&lt;\cy

II'

lego SłOlI a znaczt:niu.
sobit: tresci

niellerbalne.

jako

ruch ujall'Oiający

a jednak

przez

aspekt

wszystkich

kreatywny.
ludzi.

I\'

jako

jakimś

ruch znaczący.
stopniu

identyti-

kowant: i rol.umiane. Tanil't: jcst tllorem sl.tuki. towarzyszącym
człowiekowi
od zarania dziejów.
najbardziej dla niego dosl.;pn)'m.
nic wymagaj&lt;lcym
innych instrumentów
niż ciało. a jednocześni.: pozllah\iącylll
wypowiadać
silt człowickowi
l\' pełni i IV sposób bezpośredni.
Prof R. I.ange rozpoczynal
s\\oje prace badawcz.: nad folklorem tanecznym
pod kierunkiem
prof Marii Znamierollskiej-Priifkrow(;j
przy Dziale Etnograficznym
Muzeum
Okręgowego
II Toruniu. nast.,:pnie II DZ.ialc Tatica przy Muz.:um Etnograficznym
w Toruniu.
Podjęto tam
zakrojone na szerokq skal.,: badania terenowe oraz organizowano
szkolenia
z zakresu m.:todyki
badań. dzięki czt:I11u udalo się wykształcić
grupę etnot:horeologów.
świetnie
przygotowanych

�188
do pracy \V terenie. W 1960 mku opublikował
prac.; /(llli&lt;:(' /ui/mIT 11'/iI'lIcac/i .\heelllll UI/ograjicnego
IV tOrllllill
Metoda pruCI' i klt'estirJIIllrills:::. która miala decydujqcy
wplyw na dalszy
rozwój dnochoreologii.
/.aproponomłlla
tu metoda okazała si.; nieocenion,\
pomoc;\ dla kolejnych
pokOlell badacz)' tallca \\' Polsce i na ealym świecie. W latach 60. prol'. R. Lange prowadzi I wyklad)' 7. etnologii tal'Ka w Kalcdrze l-:lnogralii UniwersytLlu
Mikolaja Kopernika w Toruniu.
Od 1967 roku. po /.amkni.;eiu
D/ialu Taliea \\' Muzcllln I-:tnograliC/.nym
w I'oruniu. prof.
R. Langc pracowal p07.a granicami
kraju. m.in. w' Laban Art ol' 10vcment Studio w' Addlestonc.
W 1971 roku utwor7.yl ośrodck bad,l\\ C/Y - Centre lilr Dance SllIdies IW wyspie Jerscy .. kllirym
kkruje do dziś. Prowadzi I W) kladal) z antropologii
tallca na wiciu uniwersytctaeh.
m.in. ()uccn's
Unive:rsity w Ikllilście.
Uniwersytecie
w Edynburgu.
lJni\ ersily or London (;oldsmiths'
College.
a tak/c przez wiele lat na Uniwersyteeic
Polskim w I ,oml) nic. (Jd 19X I roku. /. pr/em,!
spowodowaną stanem wojennym.
\\yklada na Uniwersytecie
im. /\. MiekiewiC/a
w Poznaniu.
Obok dzialalności
dydaktycznej.
prof. Lange prowadzil badania nad t,lIicem w kulturach m.in.
SIlmian poludniowych.
Indonczji oraz ludów zamieszkuj,\cyeh
MelanC/il,:, Re/ultaty
badali były
publikowane:
w liC/nych pracach. Najwai.nicjsza
z nich - llie .\(//111'&lt;: oj' nunce. /Ostała przetłumaczona na wiele j.;z)'kó\\.
w t)'m r()\\ni..::ż n,1 j.;zyk polski i w ydana w 19XX roku pl. () istocie
/{f/1Ca i.iego pr:::ejmvac!J H' kil/lilce.
Prof. R. Lange jest członkiem
wielu towarzystw
nauko\\)'Ch
m.in.: Polskicgo Towarzystw'a
Ludoznawczego

(od 1956 roku).

Royal Anthropological

Institute

w I.ondyni..::. Conscil

Int..::matio-

nal dc ia Danse UNESCO w·Paryiu.
intcrnational
Council ol'Kinctograph)
Lahan.
W kolejnym \\yst;lpicniu
mgr Urs/llla I ,oha-Wilgoeka
pr/cdstawila
..Ccle. dzialalnośc
i osiągnięcia Instytutu Choreologii
w Po/.naniu".
Instytut ChorL'ologii
lo jedyna tcgo lypu plac(iwka
w kn~ju. 7.ajmująca siC; naukowotalicem
i ruchem lud~kitn. Od pOC/'ltku swcj d/.ialalności
:kiśk
\Vspóld~iala z Uni\\crsyt..::t..::m im. Adama Mickiewicza.
Powstanic
inSI) tutu bylo mo/liwc dzięki
poparciu wielu osoh i instytucji.
a przcde wszystkim
dzięki osobistemu
wkładll\\i
proC dr. hab.
Roderyka Langcgo. jego wicloletniej
pracy i konsekwentnemu
(hl/cniu. aby w Polsec. podobnie
jak to jest na całym świcei..::. działała placówka naukowa /.ajmuj'lca się choreołogią
W Instytucie
odhy\vają
się wyklady.
scminaria.
warsztaty
ehorcologiczn..::
obcjmuj'lee
/.agadni..::nia anali7.Y.
notacji ruchu metod'1 kinctogralii
oraz r..::konstrukcji la lica.
Kolejnc w ystąpicnic
przygotowanc
przcz. mgr Danut.; Po/ersk'l
i mgr C~cslaw.; K. ('ucz dotyczyło "Zcspołu taneczncgo
im. Oskara Kolherga w' Toruniu (1956-1966). jako iy\\ego laboratorium tańca". Utworzcnie: zespolu przcz proksura
Langcgo i jego d/iałalność
byla jcdną z niewiciu prób na świ..::eic świadomej
prczcntaeji
taliea jako przej;l\\u
kultmy wicjskiej.
po/a jego
naturalnym
środowiskicm.
Pokazy (;uleów nic mialy aspeklu tcatralncgo
i o,lhywały się podczas
prekkci i. w czasie których
byl oma\\iany
caly kontekst
rcpcrtuan)\\ y i spoleczno-kultufll\\Y
tańca.
W drugiej części uroczystości
juhileuszll\\ych
mialy micjsce wyst,\picnia
przcdstawicicli
instytucji naukowych
i sal11or/.ądll\\}ch.
(iłos ~ahierali: mgr Małgur/.ata
Matlls/lo.
przedstawicielka Prczydenta
Miasta Poznania.
proC dr hab. /\nna Czckanowska.
mu~ykolog.
~ Uniwasytetu
Warsz&lt;l\yskiego.
prof. dr hah. Ludw'ik Bielawski.
kicl'\l\\'Ilik Dzialu Ilistorii
Muzyki Instytutu
S~tuki P AN. prof. dr hah. Danuta Jasińska.
kienmnik
lakladu
Mu/ykologii
[JAM. Wystąpili
również wspólpracownicy
i d,l\\ni uC/niowic Profesora. którzy dzi.;kowali za ukierunk(manie
ich
prac w dziedzinie
lańca. Glos /.ahi..::rali: proC 10nika Skaziliska (Akadcmia
luz)'czna w Poznaniu). prof. dr hab, Zofia

Konast.kic\Vicz

s7.awie). Zuzanna
Lukaszcwicz
Ko~lowi..::cka (StudiuJll Taliea
Z okazji

Juhileuszu

\V

nalleslano

i dr Heata

(przcdstawieidka
Poznaniu).
wicie

listó\\

Ksią/ki..::w icz (Akadcmia
najmlodszcgo

gratulae)jnych.

pokolenia
lostaly

Muzyczna
uczniów).

odc/\(alle

\V Wardr Zoila

rragment)'

wy-

branych listów m.in. od: dr 1\\) Dahlig - Przewodnicz,jcej
Sckcji Polskicj Ie I'M. proC Genii
Chaczaturian
i prof Emmy I'etrosjan z Anncilskicj
/\kademii
Nauk. dr Marion Nurth - dyrcktora
Lahan C..::ntre w Londynic. dyrcktora
Romana Tuhaji ora~ hyłych i ohcenyeh pracowników
Muzeum Etnograficzncgo
w' Toruniu.
Z oka7ji manic
urodzin i pracy naukO\\ej
Profesorowi
Rodcrykow'i
l,angcJllu zatytułowany

opuhlikowano
Trmice.

Tom

('!JOI'('%gill.

Juhileuszowy

dedykowany
Praca redli-

/1I1111(/l1i,\'/I'''(/.

�189
gowana [1r/.&lt;:I.dr. Dariusza KlIbinO\\'s"iego,
w wersj i dwuj.;zycznej
- polskicj i angielskiej,
jest
zbiorem artykllkl\\
\\\hranyeh
osób spo~ród szerokiego
grona uczniów
i współpracowników
Jubilata.
a jednoC/eśnie
rr/.edstawicieli
ośrodków
choreo logicznych
z wielu krajów (Polski,
Bułgarii. W.;gier. t ·/cch. Finlandii.
NOl'I\egii. Grecji. Danii. Francji. Anglii. Szkocji, Kanady.
Nowej I.elandii).
Na zakOllC/enie olicjalncj C/.;ści sesji głos zabrał .lubilat - pror dr hab. Roderyk Lange. Podzi.;kowal /ehranym
/a rl·/.yhycie. gralulacje
i Iliele ciepłych słów. Profesor wspominał
swoich
nauczycieli.
POll ied/ia/. i,i rr/.epelnia
go uczucie wd/ięC7.ności.
że mógł pracować IV umiłowanej
prz&lt;:l siehie dzied/inie.

Podkreśli/.

że nigdy nic hyła to droga

łatwa.

ak jak twicrdzi.

było warto.

ponieważ srotkania
/ rrzejall ami laóca hyly zawsze niero\\tarzalnym.
fascynującym
przeżyciem. I'roksor
R. I.ang.e podzi.;kollal
za zorganizowanie
ohchodów jubilcuszu
właśnie w Poznaniu. gd/ic I.nala/lo si.; Iliele osóh przychylnych
i /.aangażowanych
w sprawy taóca. Dziękowal
też władzom l lni II ers~ leI u im. A. M iekiel\ iC7.a za poparcie dla działań w ugruntowaniu
pozycji
choreologii.
Juhilat II~Ta/il przekonanic
o wai:kości dotychczasowych
dokonań dla przyszłości.
lIroczystościom
tO\\ar/.yszyla
wystawa publikacji
prof Rodcryka Langego. a także nastrojowa muzyka harokowa w wykonaniu
zespołu .. Kameralis".
sldadaj'1cego
się z ahsolwentów
Muzykologii lJAM i Akadcmii MU/yC7.nej w Poznaniu.
Wśród gości hylo Ilielu dawnych uc/niów
prolcsora.
a także delegacja Zespołu im. O. Kolherga. Podczas spotkania
II kameralnych
\\n.;trzach
Instytutu Choreologii
panowała
niezwykle
mila. sympalyCl.na. nienlalie rodI'.inna atmosfera.
Komitet organi/ac).iny
slano\l iii hyli sllldenci
Loha-Wilgocka
oraz. mgr narbara .Iablol1ska.

Jubilata:

elr Dariusz

Kuhinowski.

mgr Urszula

Uncl/la Loba-Wilgoclw

/iOi.1 ClI/I

IW.I .Ill/G·:'I

WHO\&gt;. RAZ .lESZCZE

O KS. JANIE

MACHU

Projekcja
lilmu lin::u ,,17"'(//"(/ ./(;::e/Ći Wro/1v (a moi.na by do nicgo dodać: i ks. Macha)
UŚ\Iietnila posied/.enie
()dd/ialu
I'TL w Krakowie
/3 czerwca 2000. poś\\'i.;cone
wspomnieniom
o c/.!onku tego oddziału. ks . .lanie Machu z Tokarni. Niespełna
pólgoelzinny
lilm pomyslu mgr
Barhary Peszal-Krółik()I\skiej
(jcj scenarius/
i oprac()\\anie
Illuzyczne.
rei.ysc:ria Ireny Wollen,
kamera - I'iotr /\ugust) nek). /.realil.Ollany
\\ 1993 roku ella krakowskiego
ośrodka TV. ma
w r/eczywistości
(1\1("ch bohalerólI:
obok wymicnionego
rzeźhiarza
występuje
w nim bowiem

i ks. Jan. IN lIaslrojOl\ y i nieco nostalgiczny
sposób pokazano.
jak wzbogacili
oni kulturowy
pejzaż tej podgórskiej
\lsi kaplicami.
karliczkami
i rzdhami.
jak przyczynili
się do ożywienia
tradycyjnej s/.llIki ludowej.
Sylwetl...; ks. prałata .lana Macha (por. "Lud" t. 82. 1998 .. .In memoriam")
przypomniała
E. Fryś-Pictras/kowa.
podkreślając
\\ażne cechy jego osohowości.
a mianowicie
miłość do Boga,
Ojczyzny
i ludzi . .lego gl.;boka \\iara. pOIVa7ny stosunek
do słui.by duszpasterskiej,
szerzenie
kultu Matki nozej oraz polskich ś\\i.;tyeh i błogosławionych
były dobrze znane. Podkreślali je we
\lspomnieniaeh
pośmiertnych
mający go ksi.;ża (..Źródło" ... Gazcta Wyborcza"
z 1998 roku).
rvlilość elo ojcZ) slego kraju zrod/ila
I'ascy Il(lIIaly

go dzicje

Polski.

u ks. Jana zainteresowania

IlI'laszcza

najnows/c.

/I wojna

historią.

sztuką

światowa.

i kulturą

walki

ludową.

partyzanckie,

martyrologia
rodak(lI\.
Kaplice kolo kościola
poświ.;cił
m.in. właśnie party/antom
i ofiarom
lagrów hitlenlI\skich
i sO\lieckich.
n) I honorowym
kapelanem
weterauów
AK grupy "Żelbet".
która ostatnie "alki loczyła \\' najbliisl.cj
okolicy.
Dewiza ..przyjaciele
naszych przyjaciół..."
dla ks. Macha nic byla uczym
haslem. Pr/yjaciół
miał wielu, w różnych środowiskach
i ;niecjscach. a krqg ich stale si.; ros/erza/.
Pamiętał o nich IV sposób nierzadko wzrusząjący;
odwicdzał,
obdarowywal.
zapras/al
do siebie i serdecznie
gości/. a naviel zabiegał o pojednanie
niektórych
I. Bogiem. Ogromny
stół. pelcn jadła. przygotowywał
dla nich co roku po procesji w Palmową

�190
Niedziel~. Zasiadało
przy nim zazwyczaj
po kilkadziesiąt
osób. podobnie jak po ostatniej proccsji. w ł 998 roku. której zaszczyt prowadzenia
po raz pierwszy przekazal swemu wikaremu. gdyż
jemu już sił nic starczyło.
Pieczołowita
dbałość ks. Macha o powierzony jcgo opieec zabytkowy
kościół podkreślił dobitnie dr Marian Korneeki.
przewodniczący
sekcji .. Kośeioły
drewnianc"
przy oddziale
SHS
w Krakowie.
Przed prawie 40 laty, gdy ksiądz osiadł \V Tokarni. kościół .- rozbudowany
w XIX
wieku z XVII-wiecznej
kaplicy dworskiej - był w złym stanie. Ks. Mach zabezpieczył
go i bieżąco konserwował
w ścisłym porOZLImieniu z władzami konserwatorskimi.
Zbudował też nawiązującą do tradycyjnych
form dzwonnicl(.
kilka kaplic. stylowe ogrodzenie.
Dbał także ogromnie
o kapliczki przydrożne
na obszarze parafii i nakłaniał do tego swoich podopiecznych.
Nieznanych
dotychczas
faktów z życia ks. Macha dostarczyly
listy. nadesłane
z tej okazji
przez Barbarę Kulisiewicz
i Annę Sobolewską.
córki Tadeusza
Seweryna.
Ot()Ż ks. Jan pojawił
się w gabinecie
ich ojca. dyrektora
Muzeum Etnografiezncgo
w Krakowic wkrótce po ukazaniu
się książki Kaplic::ki i kr::y:':e pr::ydro:':ne w Polsce (P AX. 1958 l. pragnąc poznać jej autora. Prosił
też o wskazówki
na temat badań swojej wsi. Również nastl(pna książ.ka Seweryna - ,~'wiątkar::
powsinoga
(PAX. 1953) wywarła silny wpływ na ks. Macha i - być może··
stala sil( inspiracją
do późniejszej jego współpracy
ze wspomnianym
J. Wroną i innymi ludowymi twórcami.
Ks. Mach i T. Seweryn kontaktowali
się CZl(sto w nastl(pnych latach. znajomość przekształciła
się w przyjaźń z całą rodziną dyr. Seweryna.
która określa go jako "cudownego
kapłana. wspaniałego przyjaciela".
uczestniczącego
w radosnych
i smutnych przćŻyeiach rodzinnych.
Ze względu na niepokojące
wieści z Tokarni na temat zmian \\okół kościoła. wprowadzanych
bez uzgodnienia
zarząd Oddziału

ze służbami
do dzialania.

konserwatorskimi
Po rozpoznaniu

przez
sytuacji

nastl(pcl( ks. Macha. zcbrani upoważnili
prezes Oddziału \H,tz z dyrcktorem
Mu-

zeum Etnograficznego.
prezesem Oddziału
Stowarzyszenia
I łistoryków
Sztuki w Krakowic oraz
dr. M. Korneekim
- rzeczoznawcą
do spraw zabytkowej
architektury
drewnianej
wystoso\\al
pismo do kardynała Franciszka
Macharskiego.
W liście tym określono
spuściznę ks. Jana Macha
jako fenomen artystyczny.
kulturowy
wiska i konieczność
jego całościowej

i religijny
ochrony.

zarazem.

podkreślając

unikatowy

charakter

zja-

r\l'a F/}'.I'-Pietras::kowa

GÓRALI

POWRÓT

ZAKOPANE

DO GNIAZD.
- NOWY

I ŚWIATOWY

TARC

ZJ;\/.J)

- LliDZMIERZ.

GÓRALI

POLSKleI

12-15 SIERPNIA

L

2000

,Vie pr::ecinaj
kor::cni ląc::ąc\'ch Cię :: rodną
::iemią
choćhl'.\- IIa krańcu .\-wiata się ::IIa!cc/ ..
Władysław

Orkan

Na I Światowy
Zjazd Górali Polskich zjechalo ok. 5 tys. górali z całego świata. głównie
ze Stanów Zjednoczonych.
Kanady, Australii. Francji. Niemiec. Austrii. Anglii. Włoch. Holandii.
Norwegii.
Belgii i RPA. Zaprojektowane
przez Michała C,jsienicę-Szostaka
logo Zjazdu przedstawiało
wstęgi góralskich
lelui w kolorze biało-czerwonym.
rozprzestrzeniające
się z Polski
na wszystkie
ne domy.
skiej
Buzek.

kontynenty.

pierwsze

Ludźmierskiej
marszałek

kroki

Wielu górali przybyło
skierowali

Gaździnie
Sejmu

Macicj

grupami,

do ludźmierskiego

Podhala.

Na uroczystości

Plażyński.

marszałek

w pielgrzymce

i zanim

sanktuarium.

by poklonić

przybyli

tcż politycy:

województwa

Marek

powitali

rodzin-

się Matce
premier

Nawara

BoJerzy

- patroni

Zjazdu, marszałek
Senatu Alicja Grześkowiak.
wojewoda
Ryszard Masłowski.
parlamentarzyści.
samorządowcy.
Honorowymi
gośćmi byli też: konsul liSA Sylwia Lopez. arcybiskup
Józef Wesołowski, nuncjusz apostolski
w Boliwii. Najczęściej
przywoływanymi
i cytowanymi
postaciami

�191
h Ii \\'Iad\ \1;1\\ ( Irk:in i \Iie!k i nicooceny,
ur~ttni/'(l\\ t!!h'I1Hlt..:unli..:;n~,,: \-\" l.udirnkT/,lI

ks, prof. Józef Tischner. Postanowiono
Konkur~o\\ i jx)e/ji rei igijn~j.

nadać jcgo imię

/jaz,d J"l)z.pllt:ząl :.;i" ud prz,ejaz,du przC/. Zakopane paradnego orszaku konnych banderi i zaprz"gllll, 1'0 naboi.dlstll ie II sanktuarium rvlatki Boskiej Fatimskiej na Krleptówkach
delegacje
udaly si" na Star) Cmentarz na l\,ksOlI'ym Brzyzku, gdzie złożono wiązanki kwiatów na grobach
Wladyslallil (lrKana i Kazimierza Prz&lt;:rwy-Tetm,~jcra oraz odsłonięto tablicę poświęconą kuricrom lalrz,anskim, W uroczystości brali udzial fundatorzy tablicy. góralc z amerykańskiej
Polonii
i ostatni iyj'ley kurierz}
StanisialI Frączysty i Wincenty Galica. harcerze i ratownicy TOPR.
Niedziela była dniem symbolicznego
powrotu do 7ródel - górale spotkali się na halach. Uroczystc mszc święlc /Oslaly odprall'ionc na Turbaczu IVGorcach. w Tatrach na Hali Gąsienicowej,
na WiklorÓwKach. nil Polanic Chochołowskiej;
górale babiogórscy w liczbie ok. 1500 spotkali się
na Ilali Krupom:j II paśmie Policy oraz na Ochodzitej kolo Koniakowa.. gdzie zgromadzili się też
górale iyll ieecy. czadcccy i śląscy,
W p(lnicdzialek
uroczystości
przeniosły się do Nowcgo Targu, Na Rynku pojawiły się
Ilszystkic sztandar) oddz.iałóll' /,wi'Vku Podhalan, Odnowiony
pomnik Władysława
Orkana,
który II ItJJ4 roku Ullllldollala Polonia am&lt;:rykaJiska. zostal ponownie odsłonięty, Odczytanc
podczas uroczystości .. Wskazania" Orkana okazaly się nadal aktualnc: ..Tradycja jest Twoją
godnością '1\\Oj" dumą Tlloim sz.lachcCII\Cm (." l. Dbaj o zachowanic spuścizny Twych ojców,
rudzimej sztuki i rodz.imcj kultury (".). Nie przccinaj korzeni łączących Cię z rodną ziemią dlOćbyś na kralicll Śll iala się znalazł. To tak jakbyś przcciął żyły żywota swego". Słowa zasłużoncgo dla Podhala gorcz,lIiskicgo pisarza brzmiały II' tym dniu szczególnie. W sanktuarium Matki
Boskicj I.udżmicrskicj
(iażdziny Podhala Zjazd wstał oficjalnic otwarty, Podczas spotkania
II Ludźmi.:rzu d.:legaci podięli dwie uchwaly. Picrwsza dotyczyła kolejnych Światowych Zjazdów. kl(lIT odbywać się bęli,! co dzicsięć lat. W drugiej upO\l'ażnili naczelne władzc Związku
Podhalan i ich Kapclan()\\ do przygotowania tckstu ,.Przcsłania Górali Polskich na Nowe Tysiącleci.:", Wyglosmno
kilka naukOl\ych rdi:ratów. m.in. prof Stanisław Grygiel, ..Europa kulturą
się [Ilorzy". mów i'IC o zaleinościach
góralskich pojęć lun,. i hCl/? udowadniał, że bel poczucia
malej ojczyzny ni\.' moie być I:uropy. Prof StanisialI f1odorowicz mówił piękną gwarą o wierze,
honDrzc. goililej rohocie. o OhOlI iązku piclęgnowania tradycji ojców. a prof Józef Staszeloruchu
rcgionalnym na Podhalu. lamknięcicm
Ijazdu byla msza święta z oka~ji 600-lecia kultu Jigury
\1alki Boskicj I.udżmicrskicj Kr(llowcj Podhala, która zgromadziła kilkanaście tysięcy wiernych.
\\ czasic msz) prz,yjęlO ..Przcslanic górali polskich na nom: tysiąclecic". Ma ono charakter podziękowania dla Matki Boskicj l.udż.I1licrskiej za opiekę nad góralami i Polską w trudnych czasach i za pomoc II' zachOlIaniu przC/. górali dziedzictwa ojców. Jest to także deklaracja otwarcia
na ślliat. poszanowania
odmicnności
oraz czerpania z różnych kultur i tradycji. Wiary Ojców
dochowa/llv,
/.iYIII Nodllom lISilJ1ltjl'l1Iy, bacowskiego
:l'\J'ku, gI1'WY, stroju,
r:elelnom :lu:':hol1l 1)(I\l'illllo,i'[' lIaS()/Il góralskiemu
ludowi oddamy - ślubowali

nuty

dopilnujemy.

góral c przed ołtarl.:m II ludżmicrskim sanktuarium. Ślubowanic to było jcdnocześnie
przesianiem dla przyszłych
pokolcil. (ióralc z,llrócili się do Ojca ŚWięlcgo o ..opicczętowanic"
tych ślubów specjalnym blogosl,l\l'icJistll cm,
/jazdllll i tOllarZ) sz.)ły imprczy okolicznościowe:
V Spiska Watra na zamku w Niedzicy.
podczas którcj uczczonll RO. rocznicę powrotu Spisza do Polski oraz poświęcono sztandar oddziału spiskicgo III i'Vku Podhalan z Lapsz, Niżnych: Picnióska Watra II' Szczawnicy po spływie
prl.c/omcm Dunajca, N,I nOll'lllarskim Rynku kardynałowi Franciszkowi Macharskiemu
przyznano dllud/icstc
,'lsnll: II dz.icjach miasta honorol\c ohywatelstwo
Nowcgo Targu. W Biolej Izbie
II Zakopan.:m odl'yla się pod prz.:wodnictwem
pror. Andrzeja Parczewskiego
konferencja naukOlla i posi.:dz.:ni.: Rady Naukowej Iwi'Vku Podhalan. V l3atalion Strzelców Podhałaóskich
im.
gen. Andrzcja (ialicy odJlllllil Sl\'oj.: ślubowanic u stóp Matki Boskiej Ludźmierskiej, a w Białym
Ounajcu odsłoni&lt;;lo pOlllnik gencrała Galicy. W oddl.iale Muzcum Tatrzaóskiego ~ willi "Koliba"
otwarto IlySt'!II'ę .. I.ulniclllo na Podhalu". Parę dni później zorganizowano
posiady,
których
tcmatcm hyła hisloria i tradycja lulnictlla na Podhalu. Symbolem zjazdu była broszka przedstalIiaj'Il"&lt;1 par.,: g(lI'ali poiączonych sercclll. Miedziane spinki w liczbie 750 sztuk powstaly w kuźni
\\Iadysława (i~\sicnic) MakOlIskiego.

�192
Należy nadmienić. że w nakładzie 35 tys. egzemplarzy zost&lt;lia Ilydana okolicznościowa
gazeta "Tatry 2000" rozprowadzana
we wszystkich powiatach w Polsce i specjalny. okolicznościowy numer ..Podhalanki"'.
Ukazała si.,: też kaseta magnetowidowa
z obszernymi
rragmentami
uroczystości i spotkań. zorganizowanych
IV ramach
I Światowego Zjazdu oraz jubileuszu 600lecia kultu Matki Boskiej Ludhnierskiej.
Organizatorem Zjat.du był Zarząd Główny Związku I'odhalan. Prel.es Andrl.ej (j'lsienica Makowski mówiąc o idei Zjal.du S1\1iadzil: ..I'iemSl.a myśl o I.organi/.Owaniu spotkania górali
pojawila si.,: podczas mojej podrói.y pociqgiem z ks. pro!'. Jl)/.eli:m Tischnerem II' maju lub
czemcu 1997 roku. Rozmawialiśmy
wtedy. że prl.ydaloby si" zrobić coś II' rod/.aju inwentaryzacji kultury góralskiej. To jednak raczej robota dla etnografów. Jesieni'l tego samego roku bykm
na Paradzie Pułaskiego w NO\lym Jorku. Wtedy leż. podczas Ilizyly u Prel.esa Stowarzysz.&lt;:nia
Podhalan w New Jersey Stanisława Trojaniaka. podczas nas/ej rozmowy narodził si.,: już konkretny pomysł zjazdu górali I. różnych stron ślliata. Rok później lliadl.c Zwi'Vku Podhalan podj"ły uchwałę IV sprawie organizacji zjazdu"'.
Górale spotkają siy znlm za rok. bo okazją ku temu będ'l ohchody IUO-lecia poslawi&lt;:nia
na Giewoncie krzyża - wielokrotnie przywolywanego
podczas zjazdu symholu wielkiego przywiązania do tradycji i Iliary góralskiej. Właśnie zachO\I'anie tych dllllCh warlości hyło glównym
celem wielkiej pielgrzymki polskich górali z całego świata do ojczystej ziemi.
S(I{a/ ia ilfuk.n 'I1lOlvic-.1 faciara

KONFERENCJA
..POLOW ANII: NA CZAROWNIC'I
W SZKOC·.I\
I JECiO KONTEKSTY".
EDYNBURCi. SI.KOCJA. 12 LlIIE;O
2000
Wydzial Historii Szkocji Uniwersytetu II' Edynburgu 12 lutego 2000 roku /.organizował konlerencjy naukO\q o charakterze moglohy się wydawać regionalnym. Jednak już pobieżne zapoznanie się z listą prekgenlów
i tytułami referatów natychmiast roZ11iewało w'ltpliwość i obawę.
że będzie to spotkanie w zamkniętym środolliskolHl
(i terytorialnic) gronie hadaC/.y. GłÓllny
pomysłodawca
i organizator konfCrcncji. dr Julian Goodare. wysl&lt;\pił l. ~onccpej&lt;l spotkania. które
mialo polączyć nurt badań regionalnych. których wyniki najcz"ścic'j nie wyplywaj'l poza granic",
danego r&lt;:gionu lub w najlepsz.ym wypadku pałlstl\a. z trendami imcIOdami badal1 ogólnoeuropejskich. I trzeha przYl.nać. że zamysł ten udało sit; zrealizO\lać II stu procentach. Z powodzeniem unikniyto "prowincjonalności"
wygłasl.anych relCratów przy jcdnoC/csnym
uniknięciu I.hyt
daleko idących uogólniell. Gości prl.ywitał i krótką mOllę IlpJ'(lIIad/aj'lc'l w tematykę konkrencji
wygłosił profesor lJnillersytetu
Glasgcl\1 Ted Cowan. Na cl.ym miałby polegać ICnomen szkockich polowat\ na czarownice') Na zagadnieniu tym skoncentrO\lal sit; pierwszy reICrent. proksor
Uniwersytetu
IV Bristolu. Ronald Ilullon. W wyst,jpieniu ..The glohal conte,,1 ol' Ihe Scollish
witch-hunt" wskani na różnice i podobieństlla
procesów pnmadzonych
w Szkocji w porównaniu z resztą Europy Zachodniej. Aby unikn,!ć powtórzell z jednym l. następnych referentów. nic
przeprowadzono
w tym \vystąpieniu szerszego porównania z reS/tą pailstwa angielskiego (Anglia.
Irlandia).
Kolejną prelegentką byla Lauren Martin z NC\\' School or Social Research II Nowym Jorku.
Przedstawiła ona rel'eral ..The Devil and the domestic: Ilitehcral't. II\lmen's quarrels and work
in Scotland". Wywodz&lt;\c się z kręgu nauk socjologicznych.
prelegentka skupila się w swoim
wystąpieniu na analizie spolecznej roli kobiet szkockich. 13ardzo celne hyly tu uI\agi autorki
dotyczące roli kontaktów pomiędzy samymi kohietami. Podkreślając . .i.e nie należy mniemać.
iż kontakty mit;dzys,!siedzkie
były główną przyczyml w nasilaniu e/y słabni.,:ciu prześladO\\ail
czarownic omówiono szereg wypadków. gdzie oskarżenie (l c/.ary poprzedzone h)'lo wielokrotnymi klótniami sąsiedzkimi. Związane z nimi emocje II' pol'jez.eniu z innymi czynnikami. np.
dekoniunktur,!
ekonomiczną.
I.aburzelliami religijnymi. odegrały istotm\ roi" w ksztaltowaniu

�193
:'JkilLOkll..."h

prpc~:-.('!\ •• ('/dnn\

~CI1sie ,Ioyce MilkI'

I

niL". SPtlh.':C/ih:

l !ni\\IT')\ćlll

Stirling

ru/\\aii.lilia

~·1(iriln kOl1tynuo\vala

LaUi\:1l

II' rL!\;raciL .. Witchcrali

and healing

\v pe\vnYln

in Scottish

popu-

lar culture", \\s~;I/"la
na ,pćeyllLlne
ećehy s/~oe~ici
~ultury ludowej epoki wczcsnonowożytnej
Im,in na II yllik&lt;i.i;!I·;1 l, g(lr/) ,!ości ~raju dUŻ'1 licl.h.; ludnosći zajmująccj
si.; hodowlą) i związck.
na PO) ~Iad/ic ~on~r'clll\ ch proccs(l\1 uarownic.
'1,eroko rozpollsl.echnionej
sztuki lecznictwa
l, magią
WiadonlO, ic II X V -X VIII \\', na skulek nicdoskonalości
metod poznawczych
medycyna
opinala
si.; \\ InaClIll'm
lakrl'sie
na prali ach. którymi 1"Z;,dzila si.; magia (m, in. prawic podobićri;;!\\a i ~ontaktul,
Autorka pr/.ćdsta\\ila
tel.';. h: w spoleunościaeh.
w których glównym
lai,:ciem .i-:'I !wdoll!a (lU rasterst\\o)
i po\\od/,cnic
materialne
grupy zależy w głównej mierze
od Idnl\\ ia III icr/,;11 hodml lanych do '1uególncgo
znaczenia
dochodzi
medycyna
(także magiczna), W II ypadku n;u'aslaj;\e)Ch
Id.;sk. np, lanI/Y. a więc nagiego I.agrożenia bytu społeczności. osob). ~I('lre dol;,d o(aClanc hyly niejako opiek;1 grupy bardzo latl\o staią się jej pierwszymi
ofiarami, MOli il lu o .ićdnoslk&lt;i.eh laimująe) ch si.; kczćnieJn
IlIićrząt.
W szkoc~ich
procesach
cIarolInic
m';iLl)

glt'l\\ !~Imi oliarami

ini \\ II) pad~u

choroh)

byl)
1\\

~ohiel).

choć głÓll"llY konla~l

iel"!.'lt picIwsi

pOllejmOllal

z owcami

i próhy

micli mężczyźni,

zaradzenia

im. także

I to
mcto-

dami magiczn) nli, Pami';I;I,i'lc .ie'dllCt~. ŻC d/ialania
destrukcyjne
grup społecznych
bardzo rzadko
~ićnlllane
,;, pr/ćcill ,"oim
Lllon~om. I,aś ..I,allodowć"
uzdrowicielki
(czarownic.::) znajdowały
si.; alho pOla grnpil alho na .il·j illilrginl'sie, moimi zgod/ić si.; I. \\i.,:ksLością twierdzeń
przedstaII ionyeh II III' st'lpi.:niu,
S/locja
stajilc si,: \\ X V II II ićku u,:ści'llllonarchii
angielskiej
właśnic w tym stuleciu została
ogarni~la !-'It'l\\ną litl;! pr'lćśladoll"ali,
Nie lanićchano
ich ta~żc wówczas. gdy król Jakub. będący
IlIoknni~ićl1l
ścigania
ClarO\lnic
prl.eniósl
si,: do Anglii, (jlóll"I1ymi inicjatorami
szkockich
proces(l\\
hyli III i.:r/chnicy
Kosciola prabiteriariskićgo
oraz rada królewska
(Privy Council).
Inau'lc)
ud/ial pa r'l.'1II a II nrgan i/ilc.i i i prowadzcn i u prześladowania
czarownic
został omówion) II rLl'eracić dr. Julianil Cioodilrc "Witch-hunting
and the Scottish stat.::", W 1697 roku w miaS1ćC/~u Paisk)

dovlo

do proccsu

II) lIolanego

przćl

oskarżćnia

rzueane

przez

dzicwczynk.;.

Spralla h) la I) III pOllażlliejva.
ic os~arienić
ohćjnHlllało
tabć ~il~a osób ze stanu szlacheckiego, Prill Council pOllol,ria nill)chmiast
stosolIn;, ~omisj~ śledczą upral'lnioną
do orzekania kary
śmićrci, I'orrnalnić. Prol'':S II Paisky hy! prowadzony
II zgod/ie z prlepisallli
prawa przćz przy~,i.;gl)ch. ,icdllak \\ply\\ ~omisar/)
hył nielląlpli\\'y,
Przysi.;głym
zagrożono
wy10czcnicm
procesu pod lar/ulem
l\Sp('llnd/iilln
\\ pr/esl,:pstllic.
jeśli nie II ydadz'l 1I")'roku skazującego,
MechaniImy prilllllO-procesolll'
hyly jćdnak na Iyk silne. ŻC przt:zll\ciężając
I.;k a samych sicbic przy,i.;gli u/nilli lIinn~l1Ii 1)lk() 7 121 oskarżonych
osóh. W gronie skal.an)ch
(a późni.::j spalonych
na slosie) znaluh
,i.; :'\illnićż dwić vlacllCianki
(mat~a i cór~a),
\V II)SI;lpićniu
in Scotland"
()m(illiono

dr 1,(Hlise Yćoman

S~Up;illW ~i,: pr/etk
liC/.I1I' procl's(ill
ja~ie

I, Nationalł-ihrary

or Scotland

- .. Hunting

the rich witch

\\ SI) sl~im na I.agadn ieniach
statystyczno-ekonomicznych.
odb)l~
si.; II S/locji
oraz stan maj'ltkowy
oskarżonych.

la słuvne można u/,nać Stli ierd/enić.
i,ć po~ażny maj'llek chronił jego posiadacza nic tyle przed
pskaricnicm
o Clar\ (tć rlucano
Ila hogatych stosnn~owo
C/,.;sto. podpierając
si.,: zwykle argurnćnlem \I ;Itpl ill ego pochod/eli ia maj 'li kil l. iIe pr/.cd s~utkallli oskari.ćnia,
Pruksnr
.Iarl1c, Sharpć I t :ni II ćrs) tćlu \I Y or~u pr/ćds(a\\ił
rderat .. Witch-hunting.
witch\Tan and II ilch hisloriograph)'
I'ngland and Scotlilnd comparet\"". \\ którym porólmując
oba kraie
\lSka/,ill na pr/)T/\
nI różnic \I pr/,ehicgu
i intensywności
przLŚladowari
czarownic,
Szeroko
01ll(')\1iI t;IUĆ hall; in'l(llm,,! dot) CląC,! I,agadnieli oral dOL)chczasO\l"e hadania nad problemem
\\ ohu kra.iach, \\\ka/al
na ~onicczność
pnl\\adzćnia
bada() poró\\nawczyeh
oraz na nowe możliIIości inlcrprćla.:)inc,
jil~ie daj'l onć \\ lIypad~u Sl.~ocii i Anglii.
():.;talnim rckrćnlcnl
hl' I nićkll.:stiono\\"any
aulor) Id II d/ied/inie
procćsów c/arownic.
proksm Brian l,ćI;Jc~ I {'nillćrs)tctu
I'ćksa(l,~ićgo
II /\uslin, \Vysląpienie
nosiło tyluł .. The declinć ;lnd ćnt! (II' Scolli,h

\litch-hunting",

!'t1myślanc

jako

kl)(lCl,ąCC sesj~.

nOIl)eh lIst;Jleli ronild Ie. ~tór'l' rr/ćdSla\\'ili
\\" SlIoich IIC1ćśniejszych
'\oleslćinl.
(ićorllc Kilk'lnlge'.
;\Ian Maclilrlane'.
a I.ldaszCla Chrislina

1\\,

!\oh;,lcill,

1IIISIon'or"

IIc!temli

III

I-."l/glul/tI. Washillg\tlll 1911

nic zawierało
pracach
Larncr~,

In,in,

żadnych
Wallace

�194
Sądzę. że W) stąpi.:nie profesora
Levacka opierak,
si.,: w lilavncj
mier/c na jego art) kuk
opublikowan)
m na pocz,\tku lat 80.'. ivlinl\1 lo znakomicie
spelnilo roi.; klamr) spinaj'leej wcześniejsze referaty i wprOlvadzenia
do dyskusji.
Plenarna d)'sku~ja przerodziła
sit; głównie \V serię P) tall zlld,manyeh
przez sluchaczy z sali.
Prawdziwa
wymiana zdań między prek:gentami
toez)'/a sit; do p&lt;'&gt;inego w'iecmra ju;;. na gruncie
towarzyskim.
Spotkanie badaczy dziejów proccsów czarownic. jeśli chodzi o kwestie techniczne
i organizacyjne. zostało przeprO\vadzone
wzorowo.
Znalazł się czas na dwie przemy
herbaciane
i jedną
obiadową.
Dzięki dobrej organizacji
i przestrzeganiu
ograniCl'enia
e/asu wys!&lt;lpiell (30-40 min)
nic zanotowano
i:adnyeh opóinicll.
co CZt;sto bywa zmorą polskich kon!l:reneji.
Jak zapcwnial
dr Goodare, pod koniec roku 2000 lub na pov,\tku
wygloszone
referaty oraz rozdzialy
wprowadz'ljące
i uzupełniające
wystąpienia
pn:lcgentlll\.

roku 200/ ukaże siO; publikacja
z&lt;l\l'ierająca
II h:matyk.; vkockich
proc.:s&lt;'&gt;w uarollIlic

f.:r::.I'.c/o/!'.

KONFERENCJA ..TEAClIING
CiETYNC,A

S::kur!a/owsU

VISUAL ANTIIROPOLO(JY".
2 MAlA 2000

Ostatniego
dnia
Mit;dzynarodowego
Festiwalu
Filmóll'
L1nograliC/nych
w G.:tyndze
(GiHtingen
International
Uhnographie
Film Festival 2(00) odhyla się konferencja
pośllit;cona
problematyce
nauczania.
malo znanej IV naszym kraju. antropologii
wi/.ualncj. Pros/O; wybaczyc.
że używam
kalki językowej.
alc trudno znalcić
polski. nieopisow)
odpowiednik
lej nazwy.
W tym

miejscu

nakżaloby

choć

ogólnie

przcdstawić

uymże

jcst

mI a dy scyplina.

W dużym

skrócie można pmvicdzieć.
że kOI1Collym Ilynikiem
prac antropologa
I\'i/ualisty
sq wSIelkiego
rodzaju materialy
obral.Owe (czytaj:
ikonograliezne
i lilmOllc)
ilustruj'lce
Ilsplllczesnc
bqd;
'historyczne
aspekty kulturowe.
Sposób wykonywania
dokumentacji
obejmuje slerokie spektrum
:\t'odków i technologii:
od Ołll\lka i kartki papierLI pr/ez fotografię tradycyjną
i cythl\\'l- rozmaite
systemy lilmowe. na prezentacjach
multimcdialnych
SkOllUY\l'SZY. Ooecnie najczt;ściej
uŻYllanym narzędziem
staje sit; cylrowa
kamera w ideo on1/. komputcr
umożliwiaji!e)'
szybki montaż
materialów
(niemal ekspresow'y
w por(mnaniu
z tec!lIlikami tradycyjnymi)
wraz z zacbowaniem
ich pełnej jakości. Jednak nic należy kojarzyć antropologii
willlalnej jedynie I wykonywaniem
lilmów etnologicznych.
W krajach. gdzie istnieje możliwośc
uk()lle/enia
sludióII I taką specjalizacją. przed absolwentami
otl\ierają
się coraz szerSIe moi.li\lości
/.alrudnienia
m. in. II' prasie.
telewizji.
agencjach
reklamowych
itp. Ohok typowo technieznl.'j strony pracy (1llorzl.'nie materiałów)

antropologia

wizualna

rozllin&lt;,:la

pod loże teoretyczne.

Studentom

II y kladane

sq m. in.:

metodologia
tilmu ctnogmliczncgo.
analiIa
lilmów dokumentalnych.
pcrcepcjil i sposoby produkcji materialów
lilmOlI)Ch w rói.nyeh kulturach. Analiza lilmów oral ich interpretacja
lO jeden
z dominujqcych
obccnie nUI1Ów. lI'i::ua/iści prowadzą rllllnież oiyw ionc dyskusjc na temat etyki
w badaniach
antropologicznych.
Wszakże to oni najczo;ściej borykają się I dylematami
czy daną
sytuację wypada obsemllll'ac
okiem obiektywu
ingeruj,w tym samym blyskami
lampy liltogalicznej lub ostrym światłem kamery oraz 7.a\I·&lt;,:i:ając sobie pole obsl.'rllacji
(nic tylko fizyczne).
czy tcż zdać się na próbę 5porZ&lt;\d/enia opisu nic zawszc II'iemic rekonstruującego
/.darzenie. jego
atmoslery
i detale? To lyle slOl\cm wstępu. brak miejsca nic pozII'ala mi na dalsze rozwijanie
wiciu

innych

zagadnicń

:! G. L. Killeredge.
.1

A. Maditrlane.

antropologii

wizualnej

. .leszczI.' tylko

krótka

relkksja

na temat

sposobu

Witehcrali in O/d and .\'&lt;.'11'
ł.ng/und. Cwnoridge 1929 .
lVi/chemii /11 lildo,. ulld S/u(Jrt Fng/and l.ol1dl1n 1971)

~ Ch. I.amer. En&lt;.'Jlli&lt;.'s or (jod London f'i81.
5 B. Levack. ill&lt;.' (i,.&lt;,otScolti.I/1 WildlHIIJI/
o/lóó/·/66:l

.. ..Journal \,I'IJnllsh

Studle&lt;'

20 (t980).

s l)O-]08.

�195
okr.:ślania ... no lIlaśni.: ueg.o') Dyscypliny.
subd)'scypliny.
nauki pomo&lt;:niczej czy jedynie kolcjn.:g.o nar/.,:d/ia alllrorologiun.:g.o·)
/e I\zgl.,:du na hlkL że II kilku krajach Europy (patrząc najbliiejl

UtIIOI'ZOIlO odr.,:bllc

instytuty

antrorologii

wizualnej.

które

po wypracowaniu

własnych

metod dydaklyczny&lt;:h
kvlak'l
alllrorolog.ów
oglądający&lt;:h
rLeo)'1I istość z nieco innej perspek1.1' II).
naló.y sll\ ierd/.jć. i.c an!J(\polog.ia 1\ iZllalna II pełni Lasługujc na miano subdyscypliny.
Konl\;n:n&lt;:ja ..Tca&lt;:hing. Visll&lt;l! Anthropology"
odb)'wala się w budynku Institut tUr den Wissenschallli&lt;:hclI
Film 1\ (jctynd/.c.
/ostala
lorganiLOwana
z myślą o wymianie
doświadczeń
mi.,:dzy W/edstalli&lt;:idallli
i slud.:nlami
'I. rlacól\ck
curopejskich.
choć nie zabraklo lakże gości
z Chin. ()rg.ani/.alOu:y I\Y ni/ali nadzieję. i..: rarony
i dyskusje z poszczególnych
ośrodków
po1.1\0/,\ określić no\\.: id.:c oraz kierunki
rozwoju antropologii
wizualncj.
Program konferencji
obcjmował
l!lli.: s.:sj.:. W ricl'\\Szcj
dos)'ć szczegółowo
prez.:n!owanc
były wybrane ośrodki,
1\ drugiej zaś rrzedstal\iono
królki.: srrawozdania
z działalności
pozostałych
instytutów,
Pnl\\adz'lc)'
konrcrl~ncj.,: dr Roll' I hismann (Institut tUr den Wissenschaftlichen
Film ~ IWF
Getynga) rozrocząl
oorady od krótkiego opisu dzialalności
rrelegentów
z Wielkiej Brytanii (The
Granada ('entr.: I()r Visual Anthropology.
Unil\crsytct
w Manchesterze).
Tcn ośrodek reprezentO\\'&lt;II1Yhyl j.:dynic rr/ez trójkę studentóII:
Joao Nicolau. Ricardo Leizaola i Angelę Torresan
oraz Petcra ('ral\'I(lI'lla
by lego uczcstnika
kursu,
Brak wykładowców
sklonił
studentów
do lIyra/enia
\\Iasnych opinii ,) rrogramie
kursu antropologii
I\izualnej
oraz oceny zakresu wiedzy. która lostala im rr;:ck,vana.
Nic wnikaj'lc \\ szczcgóły
prywatnych
poglądów
przcdstawię
jedynic ogl)lny zarys toku studi('m, /'ajęcia prowadzone
są w ramach dwuletniego
kursu kOlicząc.:go si.,: pr/.y/.ll&lt;lniem tytułu magistra antrorologii
o spccjalności
.,antropologia
wizualna",
W tym
czasie stlllknci
looligOl\ani
"\ do uczcstniczenia
1\' rrogramowych
wykładach
prowadzonych
1\ instytucie antrorologii
oraz odbycia zajęć i praktyk z zespokm
wi::lIa!istów, W ciągu dwóch lat
każdy kursant rOli inicn lIykonać szcść krótkometrażowych
filmów próbnych.
Pod konicc ostatniego roku st lIlkn l musi pr;:edloży(' rracę orisową do wykonancgo
przez siebie Iilmu dyplomowego. Ci!lmny 111rrohlemel11, lla jaki uskarżali się wszyscy studenci obecni na konferencji,
jest
brak równO\\agi
rni.,:dzy t.:orią i praktyką. Podczas gdy część teoretyczna
jest związana glównie
z og(')łnymi zagadni.:niami
antrorologiczn)'mi
(nie nal\ iązującymi
do antropologii
wizualncj),
praktyki obejmuj'l l\y!qCl.nic elementy tcchnik łilmo\lych
nie uwzględniając
kwestii antropologiunych,
SlIIdcnci tY!l1 bardziej sq świadomi hraków programowych
kursu. iż płacą za kształcenie niel11ale kwoty pi.:ni,'dzy (kursanci krajów Unii Europcjskicj
placą około 3000£ za rok, chętni
spoza Unii musz'l się liuyć z lIydatkicm
około 7000£ za rok).
I'ruentacja
dr. RolI;1 Ilusmanna.
pro!: dr Barbary Kcifenheim
oraz Manfrcda Kriigera zapoI.nala uczestników
konferencji
I. etapami
realizacji projektu utworzenia
Thc East Asia Institute for
Visual Anthropology
na Unil\(:rsytcci.:
.Iunnanu II' Kunming (Chiny). Program w całości sponsorOl\'any przu

Fundacj.,:

Volks\\agcna

pOI\sta!

rrzy

wspó1rrac)'

pracowników

IWF w Getyndze

oraz wladl Unillcrsytctu
.Iunnanu w Kunmingu.
W imponującym
tempic jednego roku (pierwszy
ctar projektu I.osta! zakOliczony \\ lutym 2000 roku) zdołano od podstaw kompletnie
wyposażyć
pracownię do nicliniowcgo
(&lt;:ylrowcgo)
montażu
filmów. rrzcprowadzić
z~~jęcia ze wstępu do
antrorologii
(euroal11.:rykilliskiej)
i antropologii
wizualnej.
mctodologii
tilmów etnograficznych,
analizy lillllów. wrrowadz.ić
studentów
w praktyczne
umicjętności
kręcenia
filmów oraz ich
montażu. (irura lIyoranych
stulkntlJ\\'
składala si.,: z 12 osób. Ząjęcia praktyczne
odhywaly
się
w zcsrolach
dwuosobOl\ ych, KOlicowym
dcktcm
rocznej
pracy było stworzenie
5 filmów
1\ ealości I\'ykonanyeh
WZ.u studcnlów.
WykladO\\'cy
(oprócz prclcgentów
wykłady prowadzili
rÓ\\Ilic;i rracownicy
I,arraslani
z innych placll\\ck)
wprowad;:ili
studentów
nic tylko IV umiejętności rraktyC/.ne leu tabe w 1101IYsrosóh nauczania (odmi.:nnc od chińskiego
ujęcie antropologii) oraz laehęcili do rrzcłamania
I\ielu harier kulturowych.
W każdej wypowiedzi
podkreślali,
i:e ich zaj.;cia rrzcoiegaly
cdem

cakgo

rw:dsi';l\zi.;cia

spokojnic

hez ingerencji

jest lIyksztalcenie

czynnika
kadry,

która

partyjnego

w wyniki

w przyszłości

prac, Głównym

samodzielnie

będzie

realizo\\a~
rrogram lai.,:ć \\ ramach antropologii
wizualnej,
Drugi etap projektu będzie polegał
na 11l1\orzcniu centrum dokumentacyjnego
l\Taz z wypoLyc7.alnią
materiałów
filmowych.
Czy
dzisiaj moi.na ml)I\'ić o sukcesi.: rrzygotowanego
w tcn sposób projektu') Z pewnością
tak. bowiem spośród 150 lilmll\\ na(kslanych
na studenck,] część konkursow'l
Festiwalu Filmów Etno-

�196
gratiC7.llych do linahmcj
mingu, Co II ięccj. jeden

prcJ'ellTacji J'ak\\alilikollano
25 J' c/ego 3 autllrslwa s\Udenl('lII
z nich Qil/g. the nell's!J0fJerl1l{/1I
autorstIla
Yi Sichenga zdohył

z Kunwyrói,-

nicnic.
W dalszej części konkrencji
wyniki swoich prac preJ'elltOIl ala grupa os(')h J' rhe Visual Anthropology
Curriculum
z Uniwersytetu
w TromS(l (Norl\egia),
Rosella Ragazzi oraz Bjiirn Arnsten (wykładowcy)
omówili reaiiJ'owany
program kształcenia,
Co dwa lala na pełny kurs antropologii wizualnej przyjmownnych
jest 8 studcntów,
Zwykłc jest to grupa składaj'lca się z czterech
osób uczących się na uniwersytetach
norweskich
oraz czl&lt;:n:ch osóh I krajów Ir/,eeiegll świata,
Ze wzglydu
na rozwiniytą
Ivspólprncc; uniwersytetu
z plac(lIIlami
naukOl\ymi
w Kamerunie .
..ohca'· część słuchaczy jest nlpraszana
lIlaśnie z tego kraju, W t;uie POC/.'ll"owcj Kamcruriczycy
zobowiązani
są do zaliczl'nia
wyklndów z antropologii
kullu[,(lIIcj, Dopiero potem ro/,poczynają
wspólne zajęcia z Norwegami.
Cclem tak zaplan&lt;lIIanego
programu jest pr/ygolowanie
studentów (z ohu stron) do pracy II odmiennym
środollisku
kulturollym.
Praeuj'l II grupach dwuosohowyeh (po jednej osobie z kaiLkgo
kraju). laie;cia
I&lt;:orel) czne ,,\ prollad/One
równolegle
z praktyką 1&lt;:renollą Umiej~tności
praktycZlJych nauczaj,\ p ral'O II nicy Iwiw:ani ze środowiskiem
filmowym
i tclelvizyjnym.
Studia kończą się zuaniem
egzaminu
dyplomOIIego
składanego
w oparciu o przeds1all'iony
materiał lilmowy i prace; pisemm\ Iwiązaną
ll:malyonie
z I,agadnieniami zawartymi
w tilmie.
Wypowiadaly
się również dwie ah;;olwcnt"i
z Tromso: Ingchorg Solvang (laurealka s!Udenckiej części festiwalu. autorka nagrodzonego
lilmu. }'esterdm'
(/ gir!. tIJ/lwrr01I'
II wIJnwn) oraz
Marcela
Douglas.
Doceniły
sposób
przeprowadzania
zajęć. a sJ'oeg(')in'l
uwagy J'IHóciły
na nieocenione
korJ'yści z r&lt;::aliJ'acj i iuei współpracy
ze studenlami
z Kaml:runu.
Druga część konfCr&lt;::ncji poślI'ic;cona została król"im raportom J' dzialalności
ośrodków antropologii wizualnej
II' Leiden i GetyndJ'e.
W rJ'eu)'w istości ..skrócone"
n:lacje nic odhicgały ou
pełnych
prcz&lt;::ntacji J' poprzedniej
CZyści obrad.
Pieni si II yst'lpi Ii ~etje l'oslmCl i SiecI'
Meyknecht
z Uniwersytelll
II Lcidcn (Holandia).
Tryb rl'alizacji J'ajyć II' tym ośrodku odbi&lt;::ga
lormą od prezeJllowanych
poprzednio.
Grupa 12 studentóII
zobolli,vana
jest do Uo.e;szczania na
zajycia kursolle z antropologii.
Na pierwszym
roku mUSI&lt;\ dodatkollo
zaliuyć
pr/.edmiot z lotograli i etnograficznej.
Program antropologii
wizualnej
wprolladJ'any
jesl od dru~iego roku studiów i obejmuje
wykłady oraz praktyki prowadzonc
prJ'cJ' tri)' micsi'lee. Irzy ra/.y w lygodni~1
(4 godz. wykladów
i 5 godz. ćwiczeli). Taki rozklad zajęć lIIrzymywany jesl pr/o czlery nastypne lata. co \I' efekeie pozllala J'akończyć studia magisterskie: z dyplomem
antropologa
o specjalności antropologia
wizualna. Każdego ioku wykładane są inne prJ'edmioly "ierunkolle.
I tak: rok
pierwszy. \O czas na wprowadz&lt;::nie do mc1odologii
i teorii lilmu e:lnogralicmego:
drugi poświęcony jest IV calości na naukę ohsługi sprzętu lilm(lIIego
onI!. technik !llontaiu:
na roku trzecim
studenci opracollują
próbne badania t&lt;::re[1O\le, natomiasl ostatni rok POŚI\ i.;cony jest na realizację filmu dyplomowego
i napisanie
pracy. W I.eidcn pr&lt;lIIad/One
są takie odrębne
zajyeia
z antropologii
wizualnej dla doktorantów.
Ico. tylko II za"rc:si&lt;: [lllmOC) Ic:chnicmej.
Ostalnim raportem przedstawionym
na konkrencji
11) la rdacja z przygo[ollaó
do warsztatóI\
letnich w IWF II (jc:tyndze. Beale Lngdbreeht
II' skl'lkie omólI ila program coroo.nych
spotkań
zaznaczając.
iż \I tym roku do zajęć filmowych
zoswnic dodane II pl'llllad/enie
do prC/.cntacji
multimedialnych.
KonlCrencję zak0l1czyl Roi r Hu~,mann dziękując obecnym la pr/.)'b) cie J' odkglych
ośrodk{lII
i wyrażając
nadzi&lt;::ję, że każue z dotychczasowych
spotkaó II' ramach M i.;dzynarod&lt;lIIego
Festiwalu Filmól\ Etnogralicznych
w CJctyndze przye/.ynilo
malo znanej antropologii
wizualnej.
Kolejne spotkanie.

si.; do poprali) jakości nauczania wciąż
zgodnie J' harmonogramcm.
oubęuzic się

w roku 2002.
fJr::elllys!ml'

flinco

�197
() I)WI J!WC/N'\
KONITRI·:NC.I/\
EUROPI:JSKII:GO
I\~ IIWPOI.()(j()\V
SPOUT/NYCII.
KRAKÓW.

STOWARZYSZENIA
26-29 LIPCA 2000

6" Bi(nni:J! 11II'OP(;1Il!\ssllCl&lt;llion ol' So(ia! Anthropologists
Conferell(;e była pierwszą konfer(lH:.ją tcgo SIO\\;lr/) s/.(ni'l lorg&lt;lnlzo\\ &lt;ln:l w Polsce a zarazem najwi.;ksz.ą z dotychcz.asuwych.
B) la j(dnoClcśni( j(dll" l. n&lt;lj\\ i.;kszych mi.;dzynarodo\\ych
konfercncji z zakresu nauk społcczn:ch .. ia"i( ki(dy"ol\\ ic" ),!ościly \\ nasz.)'m kraju. Zgromadzila ponad 500 uczestników z kilkuJ/i(si.;ciu P:II·IS(\\. kll·)J'/.y \\yglosili blisko 400 referatów w trak(ie obrad plenarnych. posiedzenia
ot\\anegn. okol,) 'iO sckcji prohlclllo\\ych
nraz wystąpili w ramach "okrąglego stolu". Przygoto\"lIIa I.ost&lt;l/:I prlCl KIlIlIilcl . i.wko\\')' Konti:rencji (przewodniczilcy
G. l3aumann. sekretarz
J. Ikslard-C:llnps.
Cllnnko\\ i(: r-..l BlIcho\\ski.
Ił. I)onnan. M. Kcmpny. G. Kubica-Hellcr.
I.. Kurii. / .. I'dach i M. Scg&lt;l/cn). Knlllilcl Micjscowy (pr/c\\'odniczący
Z. Mach. sekretarz
(j. Kubica-I kller. CI.lon"o\\ ic: M. Bucho\\ski.
M. KClllpny i Cz. Robolycki) oraz. Biuro Konf'crencyjnc ((i. Kuhica-llellcr
i K. Km\alski). mające oparcie \\ Instytucie Socjologii Uniwcrsytetu
J&lt;lgicllo(lskicgo. \\SpOnlag;lIlylll 11I'/.CI Instytut Etnologii tegoi, Uniwersytetu.
Knnfercm;j&lt;l pr'&lt;lcm\a/&lt;I pod n&lt;lZ\\;\ ..('l'Ossing Categorical
Boundarics:
Religion as Politics-'Politics &lt;ISRcliili(lJ1". Nic ngr:IJlicz) 1&lt;1si.; jcdnak do analii':l)\\ania relacji wymienionych
w jej
tytule religii i polityki. Wskaz) \\ala. II' oparciu o niezwykle szero"'\ problematykę
obrad,
na polr/.el1.; pr,Ic"raClania u~I;J1onych i osll) ch granic wielu innych równicy. dziedzin życia społecznego
i zalllkni';l~ch po;.,:ć. .lui. \\ \\: klad/ic inauguracyjnym ..Ilra\\ing Lines in Moving Sand" Zygmunt
13auman. mll\\ i'IC o \\ Irastal'lcylll IJlaczeniu miejsca w podlegającym globalizacji świecie. nawicv.al
oolrud(l\\ pr/ckraczani:l granic pr/.c':lr/cni i kultury b.;dących udziałem Bronislawa Malinowskiego
ijcgo wi:lsnym. 1)0 spralI pr/l'str/cni powróciło pierwsze posicdzcnie plenarne. kierowane przez
/d/islawa Macha. kll'lI'e /aj.,:lo si.; konicclllością dekompozycji mentalnych gió\\nie. dotyehCi'JlSowych
pod/ialó\\ obs/anl\\ curopejskich. \\ ymac/aj'lcych I:uropie Środkowej roi.; europejskiej pel)'tCrii.
Na podSt:l\\Il\\l'j leln'ltyce konfercncji. \\y/'naezonej
przez relacje między religią a polityką,
koncenlro\\.J!)
si.; pr:lcc drugicgo pnsiedzenia plenarnego ..Civil Society and Religious Minorities" (kicruj:lc:l c, Nc\ cu) mai kilkudz.icsi.;ciu sekcji problemo\\ych,
takich m. in. jak: ,.Conlemporar.\ l\i\'(lpog:lnism:\
()uesl roI' What'.'" (kierujący V. I\. Shnirelman): "Political Religion and
Ci \ it Socict)" (k icrui'lcy W. Schi 1I;lller): ,,1'01it ico-Rel igious Iliasporas" (kierujący S. Vertovec):
..Religion and LIIllulion or Political Organization:
An Anthropological
I\;rspectivc"
(kierujący
D, M, BOllllarCllko i A. V. Korotilyev): "Rethinking Primordialism:
Kinship. Rdigion and Ethnicity in the Fmmation or Modern Nationalism" (kieruj;\cy J. R. L10hera i J. Beslard): ,.The Politics
"fThristian
Missiolls" (kierujilC&lt;1 B. Mcycr): ..The Politics or Religion in the Balkans; Neighbors.
Lnemies, or (ihosts"" (kicruj'lcy .i. M. Schwartz) oraz. "Polit ics. Religion and Rcmembering
the Past" ("icruj;\cy Ił. Ilauk:\ncs, I). KancITi F. Pinc).
W ramach konl\;rcncji St\\orZOIlO r()IInieJ. moi'.Ii\\oŚci prezentowania
problematyki
wykraczającej po/a .jcj gló\\ n\ lL'lllal. /\\ iiV:lnej / s/.erokim zakresem zainteresowal'j członków Stowa1'0 szenia. :I t'lki.c miejsccm obrad. Różnorodność
poruszanych
13gadniel1 była ogromna: od
stosun"u do Z\\ icr/'lt i ich Inicjsea \\ ktdtur/\.' do antropologii d) plolllaeji. Nie moglo w Krakowie
lahraknąć
sekcji pO~\\ i,;cllnej Bronisla\\ m\ i Malilll)\\skielllu:
"Malinowski:
Between Three
"'orlds" (kieruj'lca (i. Kuhic'I-llcller').
Waz.nylll i potrzebnym \\ątkiem konferencji zorganizowanej \\ Krako\\ ic hyla k\\eslia lo~()w zyd()\\skich \\' Furopic Środko\\ej i na świecie. Analizowano
ie \\ (rakcie ohrad d\\(')ch sekc.ji: ..Reprcsentation or War and Genocidc: Auschwitz and the Holocaust ill ('olllparali\e
Perspecti\c" (kieruji]cy A. Orla-Hukowska.
S. Peter i J. Webber) oraz ..Jews
and Their Fcllm\ ('iti/ens in Post-I iolocaust Society" (kierujący I" Mars i M. Shokeid). Trudne
dla uues[niJ..a kOIlJC:reIicji z Polski h) lo \\ysląpit:nie .Ionathana Webbt:ra ... Authorizing Ilislories
in Cultural Sell' Ikfinitiolls: Ref1cctiolls on the Polish ()ueslion in Post-Holocaust
Jewish Historical Consciousness".
Tym. co \I) \\oluje protes!. nie by! jednak obraz Polaków przedstawiony
\\ rekracic. leu ohraz. /yd()\\ ... K\\estia polska" została zdc1iniowana
i zaprezentowana
tak,
jakby rod/.ila \\ ~l'lunic Ilcgal\\\ Ile postal\ y i.ydów wohec Polaków. RetCrent nie dostrzegł zróż11 ico\\ an ia śrOl!&lt;)\\ i'.k l.ydm\s"ich
\\ ich stosunku do Polakó\\, nic ro/umie chyba zlozonośei
stosunk('lII /ydowsko-polskich.
lItl'\\ ala raczej dOlychczaso\\e.
niekorzystne stereotypy.
1

�198
Probkmatyka
polska przedst&lt;l\lian&lt;l została pr/.el badaczy I.arówno polskich. jak i pochodzących z innych krajów. W progr&lt;lmie znalazl~ się re krat y mÓlli'lee o religijności
II Polsce:
E. Klekot. .. Devotional Images in Polish Pilgrimage":
A, Nied/llicdi
... The Iloly !con li'om Częstochow&lt;l: Its Conte\ts.
Mcaning and Political Usage in Conlemporar~
Polish Mithology" i i\. Ostrowskiej ... Our Lady or Constalll llelp: Uses or Material Culture in the Polilics or Fieldwork".
Zrozumiałe zaintercsowanie
111.budzily zjalliska
spokclne
na pograniczu
polsko-niemieckim.
analizowane II' rcICrawch U, Meinhor i D. (iałasińskiego
... Rccon/iguring
1:&lt;1sl-Wcst Identities: Family
Diseolllses
in German and Polish Bordcl' Communities"
oral i\. Kennard ... Transboundary
Cooperation as a Vchicle lilr eullural
Inlerchange:
The German-Polish
Hordcr", Przcmiany ustrojowe i zmiany tożsamości
mlH'lIvili .I. Kubik ... Civil Socic!y as a I liseours and as a I:orm or Social
Organization
in Communism
and Poslcommunism"
(refer&lt;lt pr/,eniesiony
z sekcji problemoll'cj
na sesję plenarm\) i M. (jalbraith . ..(iclling Closcr to the West": (ieographic
Metaphors ol' kieillity
in Post-Communist
Poland", Polakami poza granicami
kraju I,&lt;,jęli się M, .lanOlISki ... Thc Meaning or "Polishness»
1'01' Poles in lhe tlK" oral. M, Trojan ... Pollerkss
People in lhe Circk
or Economy. Religion and (jender: Polish Villages in Contcmporary
MoldO\a",
KonfCrcncja
i dobrze przygotowane
jej n&lt;ll'zędzia i dokumenty:
program i księga streszczeń
refcmtów.
pozwalają
zorientować
się w charaktcrze
I\spólczesnej
antropologii
europejskiej
I. jej
problematyką.
uznaniem wartości bmhul tcrenowych.
pos/ukiwanicm
IH)\\'ych laloi.dl tcorctycznych i bardzicj adeblalnyeh
II stosunku do r/eczywistości
pojęć. l\TeSl.cie z IlI'ai.lilHlścią
wobec
ważnych społecznic
problemów,
l.achęcają
również do postHllienia
p~ tania o kondycję antropologii II' Polsce: czy jest już ona samodzielm\
dyscyplin;l
uy raC/ci miejscem
spotkań glólvnie
socjologów
i etnologóll·')
Czy stanowi jedynie odbicie idei pr/e,iętych l Zachodu. Cly też współdliala IV kh rozllijaniu
II oparciu rÓII nici. o polskie doświadClenia
naukOIle','
Uzupclnieniem
naukowej
części konkrencji
bylo I.cbranie ulonków
I':ASA. poświ"cone
spralvozdaniu
l dzialalności
II' okresie dwóch ostatnich lal. oCl'nie swnu obecl1l:go (1164 czlonków Stoll'arzys/,enia
I. kilkudliesięciu
krajów Europy i śII'iala. II tym 23 l, Polski) oraz planom na
przyszłość,
Na miejsce kolejnej
konlCrencji
II roku 2002 Ilybrano
Wieddl,
W ostatnim dniu
konlcrencji
przcllidziano
uas dla II ystąpil~nia Richarda Fma - pr/.CIlOdnic/.'lcego
Wcnner-Gren
Research Foundation
ti)r Anthropological
Research.
który mllll' iI o nlOiliwościach
korzystania.
także przez badaczy z Europy. z pomocy tej instytucji,
Uczestnicy
konkrencji
odwiedli li towarzyszącą jej. niezmiel'l1ie
interesującą
IlySlallę
.,MalinOllski
Witkacy,
I'otogralia:
Między
nauką a sztuką". przygotowaną
II Mu/cum Narodowym
w KrakOII ie pod kiaunkiem
Zbigniewa
Bcncdyktowicza,
WystHlla la. któr,! zaslczycila
obccności'l
I !elena Wayne. cI'n'ka B, Malinowskiego. sIanowiła
I.nakomitc
poszerzenie
sckcji POŚ\I ięconej temu uczonemu
a jcdnocześnie
ulatlliala
zrozumienie
ducha miejsca. jakim na prze/omie XIX i XX wieku byl Kraków i Galicja,
POL,yteezne były wystalI y nOllości prcz.entOllane
przez spcejali/,uj&lt;lce
się II' publikowaniu
prac
antropologicznych
Inanc. zachodnie domy wydawnicze,
Konlt:rencja zostala niezllykle
sprawnie zorganizo\lana
i pr/ehiegala
II dohrej atmoskrze.
kh')ra uj;;:la. na przekór
pracownikom

n ienaj lepszej

i studentom

pog.od/ie.

liniII ersytetu

wszystk ich UClCSln ikÓII, Organ izaton&gt;m

Jagiel1mbkiego.

nakż,! si.,: II~ rai) najwyiszego
/higlliell'

ANTROPO/.ODZY
Jakie S'\ szanse
dzy mogą obecnie
Jakie są możliwości

SK/.,\IM.I,t\

kon ferencj i.
uznania,
.Jasil'lI'ic::

BRON"

pracy antropologa
II dzisiejs/ylll
zmieniaj'lcym
si.,: ślliecie') (id/je alllropoloznaleić
pracę. która da im sat)'sl~lkcj;;: larllllno
materialn&lt;\, jak i osobistą'.'
prae~ II dziedzinie

czystej

antropologii','

Jakie stanOIIiska

okrują

możliwości

wykazania
się wiedzy antropologic/ną
I.dobyt'l na unillersyll'cie"
('/,~ moi.lilla jest egz~ steneja
opal1a Ilyląc/nie
na C/~StO anIropologicznym
zatrudnieniu"
.1c~li lak. to dlaczego mamy ai. tylu

�199
\\ ~cduko\\·an)'ch
antropologó\\.
kt(l("zy nic mogą znalcić pracy II s\\·ojej profesji') A skoro wk
trudno znalóć' prac.; \1 &lt;Inlropologii to jaka jest. i uy nadal istnieje wartość zawodu antropologa
l. liccncjalLlll C/y I~tułelll nla~istra \1 obecn~ ch C/asach'! Cl.y 1\ ogóle istnieje scns i potrzcba
\\~ kszlalcenia C/ysto anlropol(l~iCl.nego"
Cl.y studenl:i wied/ą i zdają sobic sprawi; z tego co ich
Cl.eka i jak,! prl.~vłość
Illaj,! pl·l.ed sob'l"
Wyliel.&lt;lne p()\\yie.i pytania nurtuj'lce
mnie nieustannie
zrodzily idee niniejszego
artykułu.
Chc.; si.; podl.ielić moim punktem
\\idzcnia
(Polki studiuj'lccj
II USA) na dzisicjszą
syt~rację
ś\\·ieio upieczon~ch
antropolog'''w
\\ USi\. Moie mojc spostrzci.cnia.
uwagi. troska i lęk o I:zystość naSl.cj rrok~ii Ibiegn'l si.; l. ll\\agami
innych "ainlercsowan~l:h.
Może pobudzą inne serca.,
ulllysl)'. a może (pobożne
mojl' ż~Clenie) sCClllen1ujl\ nasz'l proksjonalną
solidarność.
Artykuł
jest oparly na doś\li,ldClcniach
\lia,nych
i na doświaducniach
moich kolegów i kolcżanck
ze
środowiska
uni\\ers~ teckiego
..\Ialu'll:)
ch"' na konkurencyjnym
amerykańskim
rynku pracy.
Chc.; jednoC/eśnie
podkreślić. ie artykulniniejszy
nic za\\·iera żadncj analogii do obccnej sytuacji
\1 lej dziedl.inie
na rynku polskim .
.lako slulknlL!
I\\dl.ia/u
antl"Opologii kulturollej
na Unin:rsity
of Ilouston
zauważyłam.
il~II i.;bzoŚć
l.ar(lIlIlO ~tudenl(l\\
kOliC/"c~ ch studia antl"Opologicznc.
jak i tych. którl..y już je
ukoliC/~ li. bm~ ka si.; l. II ielkimi trudnościami
szukając prac~ \1· antropologii.
Dyplom ukończenia studi(l\\ II yisl.~ ch \\ obecnych
C/asaeh niestety nic l.a\\Sl..e warunkuje
otrl.ymanie
pracy.
Nic mÓ\li'lc już o pl"Olilu pracy. k«)I'ą Illaścicicl
dyplolllu będl..ie wykonywa!.
Smutne tcż i to.
że ukochany dyplom lllltomat~cznic
nic gl\arantuje
ul..yskania pracy.
'lóII i si.;. i.e II~ bl.tilkenie
określa \Iartość ulollieka
(") - nic wszu)'nam
polemiki na ten
temal. WSlyscy zda}.'my sobie doskonale
spram;. że II życiu sukces zawodowy
I.dccydowanie
Ll\\arunkollany
jest solidnym
lIybl..takenielll.
Na progu XXI wieku dobre wykształcenie
jest
absolutnie
niend/..OII ne d la I.apel\llienia
jakiejkolwiek
prac~. zwlaszcl..a II' Stanach Zjednoczonych. gd/.ie k"nkmencja
!la I'ynku pracy jcst większa niż. gdziekolwick
indziej na śwkcic.
Ale
11&lt;1\1 Ci w ohl iCl..u p(mstaly ch. na/II ijmy to rozhieżności.
dy plom uni\lersytecki
nadaljcst
magicznym kluCl.em Otll ier,lj'lcy m dr/IIi do sukcesu I.awodowego
i finansowego.
co w konsekwencji
II zbogal'" sukces osohisty. I.in:ncjal (II USA Bachelor Degree) i dy piom uniwersytecki
(magisteriui11) 7. j:lkiejkohl iek d/iedl.iny
automatycznie
- tutaj IV USA - określa stallk," płacy zdel:ydoI\anie lI~isl.l! od tcJ. ktlir:1 olrl..ymuj,! ludl..ie /e średnim Ilyks/takeniem.
Wedlllg nlllich Ilhserllacji
pr/y kry i niel\(\tplillie
I..niechęcaiąey
dla przysl.łyeh
pokoleń jest
t~lkt·. I..e anlroplllogii
II dl"&gt;l iii ohecnej ni,~ można traktollać jako .icdyneg.o pelnoctatowego
zawodu. Coral. II i';l'l'j II y kvtakony
ch antropolog&lt;i"
I..najduje I..atrudn ienie II· dl..iedzinach zupc!nie nic
1.11 i,vanych
I.e slloim
II y kvlakeniem.
Wi.;ksl.OŚć / nich. 75%. jak wynika I.. moich badań. dla
/apellnil'nia
sobie linan"olle.i
egl.yslencji.
/muszona
jest do pracy w diametralnie
innych
od profilu II~ kvtakenia
/allodach.
('oral.. więcej antropologów
traktujc prac.; w swojej ulubionej
dziedl.inie bard/.iej .iako C'lŚ dorYIVuego.
na weekend)'. jako hobby. pOl.walajl\Ce im realizować
niespc!nione
marl.enia.
'/. moich badali II ynika. ie na 100 studentów
koóuąeyeh
uniwersytet
z antropologicznym
II y kvlaln:niem
okolo 20"" /najduje pracę II' swojej dziedL.inie ue7'lc antropologii
na uniwersytecie. 1niej nii 5'\, hadanych /.alrudniona
jest II Inu/.each lub podobnych
placówkach.
Pozostali
(75"0) I.lllusl.eni "I /naleić
I.l1trudnienie II innych dziedzinach.
bardzo odległych
od czystej antropologii

. .lak: bil.nes.

komunikacja.

handel

hankollość.
międl..ynarodoll

Iinanse.

marketing.

y i inne.

Ponad

fundacje.
40%

organizacje

ankietowanych

I:harytatywne.

tcle-

wypoll·iedl.iało

się.

mai'lc nlOilillość
P'\\\lt"rnego
podejścia do uzyskania dy plomu .. poważnie"' I..astanowilaby
się
nad Ilyborem 'lItlropologii.
'I. II ~ Iliad(l\\ II ynika. i.e polowa / nich wybrałaby inny niż antropolo-

Ż\:

gia kierunek ... b:ml/icj prakty cwy" (jak się
im spokojne jutro i pelI ne l.abl'l..pieCl.eni,:
brałoby ty Iko 30"", hadany ch.
Na pr/ek,'lI' ..niesprzYiaj;lcynl
Iliatrom"'
ślę. że dypllllll z antropologii
/apellni
mi

niektórzy z badanych lIyral.ili). który gwarantowałby
linansowc.
Antropologit;
jako kicrunek studiów wyi moie stale kierowana
mlodzielicl.'1 naiwnością.
myutrzymanie
1\ prl.yszłości.
Jednocześnie
zdaję sobie

doskonale sprall"&lt;;. ie nic slanml i on dl..iś takiej samei lIartości
Dlatego. /e l..l1lienily sit; Clas\. Imienily
sit; zapotrzebol'ania

jaką niegdyś stanowi!. Dlaczego?
na rynku pracy. zmieniły się wa-

�200
runki środoll·iska.
Prz.:sun.;l~ si.; granice "rajó\\. ro/\\ in\'la ,i.; tl'chnika i Il'Chnologia. a tu
wszystko. automalyczni&lt;: po&lt;:iągn.;ło za ~:oh;l zmiany kultur&lt;)\\ e IW cal~ m ś\\ieci&lt;:. (ill)oalny tn:nd
do ogóln&lt;:j unilikacji. do Ilzgl.;dnt:go uj&lt;:dnolic&lt;:nia ś\\ iata. zmil'nil pron!. &lt;I w s/.CIcgólnuści
potrz&lt;:b.; nasz&lt;:go sensIl slricle zawodu aJllropolo!!&lt;I. lklinity\\nic.
Illuim Id&lt;lnielll. Illy &lt;IntropoloeIz.)'. najbardz.i.:j Oclc/ullam) .Janik" cz~st.:i proiCsji i drastycz.nc g:lśnil,:cic z&lt;lpotrz&lt;:b()\\ania na
antropologów.
Coraz Illnicj prl)\\adzi si.; antropologicznych
badali t&lt;:r&lt;:no\\ych. W ooliuu rozwi.iaj~c.:j si.;
t&lt;:chniki. tcl&lt;:kornunika&lt;:ji. przcmysłu \\yczcrpują si.; zasuhy tllh~ IC/\ch kultur agrcsywni&lt;: \\}pieranyeh przcz multillliliono\\c
konc&lt;:rny otllieraj:jec rynki pracy. I) nl S:11ll1111liczha anlropulogll\\· Laangażo\\anych
\\ odkr) \\ani&lt;: lcgo co nic zostało jcszcze opisanc i I.dl'liniowanc lcż maI&lt;:ic z dnia na dzieli. Głównie: ulal&lt;:gu. ze: ni.: je:st to okeni&lt;: intratllL' 1:I.j&lt;:ci&lt;:.InIH:,torzy s/ukaj'l
szyhszych niż odkryci&lt;l /11T(ltÓ'x pieni.;dzy. a lilanlrop,ill
l1i&lt;:slL't\ j&lt;:st cor:1/ mniej. 1'vlin.;l~ jU7
da\\no czasy Bronisława MalillO\\Ski.:go i Ruth Iknedict. Iliuapr/cualn~ch
pioni&lt;:r(l\1 d\'scypliny. dla któryeh anlropolugia
hyła pasją ich życia. Oni mogli sohi&lt;: na to pozwolić. Troska
o utrzymanic sichi.: i Slloich rodzin. 11/.gl.,:dy linansO\I e i matcrialnl" nil' stal~ im na pr/ ..:s/.kod/ie
spełnicnia marzcli. W lamtych czasach t;lcY.iak uni byli na \\,Ig\' zlola. /. drugiej strony slyvy si.;
opini.;. że Illaśnil: /mieniaj,\ey si.; jak w kal&lt;:jdoskopie Ś\\ial ,lanO\I i niepO\\tar/.ahl:l ok,uj.; ula
wyksztakonyeh
antropulogów.
i.e właśni&lt;: ta zmi&lt;:niaj:tea si\' r/.eu.ywistość otwi&lt;:ra podwoje
II·idkich Illożliwości pracy \1 dziedzinie antropologii. Tak. jest II tym II ielc pra\\dy. Antropolog
iSlni&lt;:jl: nadal i 1.'l\\sze bo;dzi.: i,tnia!. Osobiście: "Id I';. /&lt;: pr/.&lt;:i.~.j&lt;:bide ..lri.;sienie ziemi·'. \\~ci;\ga.i'lc z tego tra/ile lInioski. Problcmlylko
iiu napr;lI\d.; taki&lt;:h anlropolo!!ólV polr/eoujelll~"
.lak \\ynika z Illoi&lt;:h obs&lt;:nvaeji Ili.;kszoŚć antropl)!O!!Ó\\. \\ c&lt;:lu sprostania \\yma:,o.aniom
ob&lt;:cnego amerykallskicgo
rynku pracy. zlllus/Ona jest do pr/.ck\lalilikO\I:lIlia
si,;. Nadlllil~nic
mus/.;. że zldaszeza antropologia kulturowa i SIOSOIlana jako pr/&lt;:dmiot unilllTsytecki te/ stalc
sii; zmienia. Zmi&lt;:nia si.,:. bo do:i\li&lt;ldcz&lt;:nia z pr/.&lt;:szłośei okr&lt;:,;Jaj:\ \\1 nlagania n(lII.:go wizerunku
antropologii jako dzicd/.iny nauki. Antropologia
\\ oparciu o posiadan:l \\il'lo\\·ickoml
\\i&lt;:dz~"
stała si.; dziedziną pOITl.&lt;:bną do kOlmlynllllania zachO\lali lud/kich. Nie vubi,\&lt;: dalel-.n. antropologi.; stosuj&lt;: si~" przy pla1l(l\\aniu duży&lt;:h ośrodkóll urhanist~ulllch
Iw ulatllić i /s~nchroniz(mać ży.:ie multikulturll\\ej.
multielniun.:j
spoleunośei
d:m&lt;:gl\ t&lt;:rcnu.
Najlli~ks/yl1l paradoksem II t) m \\vystkimjest
dl,1 mni&lt;: fakt. 1&lt;: mimo tak \\ i&lt;:lkich trudności zwi'l/any&lt;:h ze znaluieni&lt;:m
pracy II antropologii.
liuha stlld&lt;:nIÓ\\ \\Ibil:raj:lcych
Idaśni&lt;:
t.:n ki&lt;:runek sludióII na alTleryk~lIiskieh unilll:rsytetach
z roku na roI-. IIITasta. /.aint&lt;:resllllanie.
szacunek i r&lt;:spekt do saml:j d~s&lt;:ypliny t&lt;:i. \\zrasta z dnia na d/i&lt;:li. W&lt;:dJlIg hadall przcpnllladlony&lt;:b pr/Cl Al1ler~ kaliskie Tl)\larzyslllo
!\lllropologiC/.nc
(!\meriean ;\nthropolollical
Asso&lt;:iation .. AAA) \1 ostatnich d/.i.:si.;ciu latach liczba stud-:nt&lt;"l\\ II:hierając~ch
antropologi.; .jako
kil:runek stuuiów Illrosla o 109%. Z pellnością \\'zraslaj,!c&lt;: zaludnieni&lt;: ś\\ iata doklada do tego
\\'zrostu. al&lt;: z drugiej strony rosną wszelki&lt;: zapotrzebowania
ś\\ ia!:1 I. minimalnym \\/rostem
potrz&lt;:b na antropologów.
Ijezba \\yks/.lałc(lIl) ch antropulogów
wITasta mo/&lt;: dlak'go. Zl: uniwCI"sylet nadal kusi młodych iudLi mityunym
\\izerunkiem
antropologa. poc!ró/nika. odkrYlI cy prz.edSla\\ ianego najcz,;ści&lt;:j (bo to lak lad nie Ilygl;lda na ooralku) \\ szortach khaki. kapeluszu. tradYl:)jnil: I notatnikicm II r.;ku. naju.;ś&lt;:iej w olouelliu
tubylczych dzieci. Liki \\ Jaśnie ohraz. nicllątplilli&lt;: kusi
młoelych ludzi. kIÓI"!) h.;d;l&lt;: na dapi.: roz.\loju lllnysIOl\&lt;:gu na pO/iomi&lt;: uni\\&lt;:rsyt&lt;:ckim.ies/uc
nielvicle wi&lt;:dz'l o i.yciu i nic SCIpelI ni eo chcą I nim z.robić.1 ac~ mlod/i lud/ie. II !ączaj,tc mnic.
podatni są bardzi&lt;:j nii. ktokohli&lt;:k inny na Śl\ial przyg"ld III i;van~ z opis~ Ilanicm i odkrywaniem tego co jeSlu&lt;: nieznane. niabadane.
Nie rna co ukr~ Ilać. alltropohJgiajako
(!I:i&lt;:d/ina
naukOlla jest niel.\l~ kle eieka\\a. pasjonuj:lea i pr/y&lt;:iągaj:\&lt;:a ka/llcgo ml'lLkgo ulll\\ ieka chcącąo zarówno ..odkryć ,'i.:bie. jak i innIch". ;\It: t&lt;:n obraz antropologa j&lt;:Sl lli&lt;:sl&lt;:11hardl.o podkolorowany
i tym samym ni("/w~ kic odkgły od olauaj:llTj
nas I·Z':CI~II istoŚL'i. kst to moim
zdan i&lt;:m ularty. sz&lt;:roko rozPO\\ sz&lt;:chn ion)' st&lt;:r&lt;:otyp.
.lc7.cli \\i.;c tak \Ii.:lka liuba slude:ntlm kOliu} studia antropol()giClIll: i skoro tak trudno
o prae.; antropologiClnq.
tojaka zatem j101I·inna hyć slrat&lt;:gia mlod~ eh :lIltropolo)!lm. /Ini&lt;:rzająca
do uzyskania intmlncj pO/}cji \\ ohecnych Clasa&lt;:h'! .lak ma sil,: uki&lt;:n1nkO\I;rć ś\\ i&lt;:/() upi&lt;:Clon~

�201
antrorolog
u/,brojoll\
.Jylko"' \\ s\\oje wyks/Jalcenie
by makźć
zatrudnienie.
które dawałoby
jednocześnie
.. kawalek ehlcb'I·· i możliwość
zbadania
relacji opartych
na stosunkach
mi~dzy
sIeroko ro/,umian;l kultunl na co dzieli a ludźmi. Antropolog.
który chce urzeczywistnić
swe
osohiste ambicje i marlenia
bycia antropologiem.
napotyka
na stalowy mUL Pomijam już lakt
ogromncj konkul"&lt;:ncji na amcrykaliskim
rynku zatrudnienia
jako takim. gdzie ogromna zawodo\\'a specjali/acja,
post.;P \\ każdcj dziedzinic.
nic spr/.yja antropologom,
Tempo rozwoju ameryka(lskicj ckonomii.
kU'll"&lt;:\\zrasla z każdym dniem. nie staml\vi wielkiej perspektywy
dla antrorologa opus/C/.aj;lcL·~o
uni\\ersytet.
l)c1inity\\ nie stwierdzam.
ze antropologia
coraz hardziej
slaje si.; d/iedzina
cksklu/.)\\ ną \\ysoce elitarną. hardziej dla pasjonatów,
Staje się dziedziną
ludzi z odp()\\ icdnilll z&lt;,,;obem linansO\\ym,
Fakt. że nadal istnieją i b.;dą istnialy organizacje.
fundacjc sponsmuj;lcc
badani;1 antropologiczne.
nic powi&lt;,:ksza rynku zapotrzebowania
na antropolog/m \\ n'&gt;\\ ny III stopniu C/.) na\\ el slosunko\\o
odpowiadającym",
wyprodukowanym"
antropologom,
Oczywiśeic
nic lllo/na I,a l(l wszystko \\ inić amcrykaliskicj
gospodarki.
Ale moi:e warto się
\\ tym momcncie zaslan(1\\ ić jakic jest
sl.ych czasaclf' ('/Y \\arto bitakić
aż
mu nic mog.! /nalc;ć
zatrudnienia
w
kolwick prac.; daj;IC;( pC\\'n;l linans(mą

rzcczywiście
zapotrzebowanie
na aniropologów
\v dzisicjtak duhl liczb.; alllropologów.
którzy po uzyskaniu dyplos\\ojej dzicdzinie,
Wiadomo.
ze lat wiej jesl znaleźć jakąstabilność.
Ak dla anlropologa
z krwi i kości, niesamowi-

cie istotna ,jcst pasja. radość i przyjcmność
7. wykony\\ania
pracy na co dzień. Ważne lei: jest
S\\Ojcgo rod;aju osohislC ~rclnicnie
i uczucic. /.c właśnie poprzez codzienml /mudną pracę dokladamy \\lasn;l ce~ielk.; \\ hudom\lliu
k[1S7.egu ś\\iala,
Czascm lastana\\ iam si.; en. ~i.; ;a Iym WSI.) slkim kryjc" Z jednej strony amerykallskie
uni\\ersy lcly. instytuty \\ ypusIClaj;1 wybztaleonych
ludzi obieeując
im nie wiadomo co, a gospodarka niejesl
\\ swnic sJ'ro~tać tym ohietnicom,
Mo/e uczelnie na lorum kn1iowym powinny
\\jakiś sposób skoordyno\\ać
S\\oj;\ polityk.; przyjmowania
na studia') Motc naprawd.; w d/.isiejvym
\\icku klllllpUll'r&lt;'n\.
idealnych
nloi.liwości
badań nauk(mych.
planów
gospodarczych.
pr/e\\ idyw;U'l rozwoJO\\\ ch. mo/c mo/.na by w jakiś sposób ..dopasować"
liczbę antropologów
do ry nklL Ilo w rzcCly\\isto.ści
ś\\ ial pozauniwersytccki
nic jest lak kolorowy jak przedstawiany
podCla~ \\ykla&lt;km.
a \\Vlllar/onc
sIanowiska
w ezyslt:j antropologii
stają si.; hardzo szybko
\\iclk;1 ułud'l i pnmadz;Licdynic
do wielkiego rozczarmnlllia
rcaliami obecnego świata,
Osohiścic uwa/.;Ull. it: uni\\ersytet
w du/.ym stopniu jest odpowiedzialny
za obecną sytuację
antropologó\\
na I'\'nhu pracy, I Jni\\ersytel
bowicm nic bardzo przygotowuje
studentów
do wykony\\'ania Clegoś innego niż anlropologia.
Kursy antropologii
maj.j najczęściej
wydźwięk bardzo
dyscyplinarny.
d'lj:lC studcntom
nadzic,:c. ŻC ,jcdnak pomimo w~zystko b.;dą oni w stanie wykony\\al'

prac.; \\ s\\oim

l'l\\od/ic.

Bylaby m bard/o nic(lhid,ly \\na twicrdząc. /.e unim:rsytety
amcrykmiskie
nic widzą tego prohlemu. Nic, Amcry~anic
to napra\H/';
lud/ic potrzcby, Ogólnie mówiąc. to ludzie. dla których
dobro. koml()rt psychiClny
i linansO\\y jcdnostki
zajmujc naczclne miejsce wc wszclkicb poczynaniach, /aClyna si.; już nll'mić o kursach ukiel'unkO\\uj,\cyeh
antropologów
w innych zawodach,
/aCl) na si.; ml)\\ ić o tym. i.c aniropolog
winien mieć dodatkowo
lzw, tytul: ",associate degree".
na przykład \\ human rclations, /aczyna
si.; budować ..drogi"' dla antropologów
..z zawodu"' z
dodatk()\\YI1l liccncjatcm
na pr/.yklad \\ socjologii,
/)okladnie
określa si.; lo: Major -- przedmiot
głó\\n)
Anthropology.
Minor
dodatkowy····
Sociology,
Wiek komputerów
zmieni! nieco profil
ka/.dcgo zawodu. ak ..nI/CI'} ka;,dL'f~o zawodu nie IJllienil się i trzeba go tylko w różnych aspektach zmodyliko\\ać,
Co mamy \\ i.;c /,robić': Winić ś\\ial za jego ro/,\\Ó(' Nie sądzy. To przecie/. my antropolodzy
I

pictyzmem

zacho\\al}

badamy

i dokumentujemy

i prl.) stosO\\all

ro/wój

do rl)i.nych środowisk,

/.y cia czł(l\\'icka.
To pueciei

kultur,

cywilizacji.

ludzkich

nam serce się raduje obserwując

jak

ro/\\ ijaj;ł si.; stosunki mi.;d/,\Iudl.kic.
Swiat moim zdanicm mądrze si&lt;; roz\\ija
i my jesteśmy
\\ nim bard/icj
nii. pOII'/l'hni ,jako mcdiator;y.
tłumaczc tego co si&lt;; dzieje na calym świecie:
\\ )jaśniaj;jc)
inll\m dlauego
Indlic posl&lt;;puj'l tak a nic inaczej. To wlaśnie antropologowie
próbuj,jlagmlzić
konllik!y mi.;d/.) lud;mi pochoc!Z;lcy mi z różnych środowisk.
kultur. SPO!eCZIlOSCI. lo \\Iaśnie ;lIltmpoloti/y
Il1ajduj;] rlaS/C7.)'znę pmozumienia
w sytuacjach.
w których inni

�202
rozkładają
n;ee. lo oni t1umaezą to. co dla innych jest niczrozumialym
I.acho\\aniem.
iiC7.rozumialym. bo mającym inne podlożc kullunmc.
!\ntropologo\lie
buduj" pr/.ysIOlliOlI'c mosly pomio;:dzy ludźmi ró/nych
ras i kultur. !'vIosty umo/liwiające
międzykulluroW&lt;'
cod/ienną
komunikację. mosty ulat\\iaiące
zrolllmienic
innych. Szczególnie
jest to potrzebne
1\ amerykmiskim
garncu różnych kultur.
Dlatego też uwa/am. że proll:sjl&lt; antropologa
powinno sil,: pOlIa/ac i doceniac II' dzisiejszym
amerykarlskim
spoleczellstwic
i gdziekolwiek
indziej na Śl\ iecie, /\nlropologowie.
ci z wyksztalcenia. i ci z urodzcnia. sq pasjonatami
wc Ilszystkim
co robią S'l wielkimi entu/jaslami
z. ogromnym scrcem jcl.eli chod/.i
wykonYI\ anie jakiejkollliek
pracy. Je/cli mają odpowiedni,j
szansę.
gwarantują.
/e bardziej ni/. klOkoll1 ick inny staną na wysokości
I.adania i \\'ykorzystaj'l
j'l z pożytkiem dla siebie i dla całej ludzkości.
Sumując:
nic bójmy się I.atem byc antropologiem.
l.apakl'1&lt;:em. glodnym
przygód. odkryć
i badaJl. Antropologia
byla. jest i bl,:dzie potrzebna.
Ona \\/bogaca
i rozI\ija. ()d wieków słysz)

°

się powracaj'lce
do antropologa
jak bumerang pytanic: ..a co
wi z odpowiedzią
na to pytanie niezak/nie
od koniunktury.
wici ki. jak wielki jest świat \\okół nas. Dobra !'vlatka I.iemia
najważniejsze.

B"dhny \\ ięc nieustannie gotosI antropologa
jcst &lt;:iaslycln)' i
ma miejsce dla wsz.ystkich i to jest

(0""

UIll)

Ja broni nic skladam.
..I.~ala Wasoll'ska

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="8429" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="8408">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/ae5bf3f5b36f477dea8e94aa5281791b.pdf</src>
        <authentication>91e3bbdaac43fa75d7b1b7195bea219b</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100733">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:5041</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100734">
                <text>2000</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100735">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:4676</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100736">
                <text>Recenzje i noty recenzyjne / LUD 2000 t.84</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100737">
                <text>LUD 2000 t.84, s.141-180</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100738">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100739">
                <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100740">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100742">
                <text>Lud. t. 84. 2000

III. RECENZJE

Wojciech

.I. B u r s I. t a .. llllrop%gia
1l)l)X. ss. I Xl).

I NOTY RECENZYJNE

kll/lllry. Temaly. leorie. interpretacje.

Wydawnictwo

I~ sk i S-ka. POlIUIIi

VI' ostatnich lalach w~dania ksi'li.ek popularnonaukO\\ych
zachęcają potencjalnego
czytclnika
nie ty Iko I.nanym lla/ll iskiem autora i intercsująeym
tytułem. alc także szatą graficzną.
To co
pierIIsIc rzuca si.,: II' oczy i zwraca uw·ag.,: jest okładka. W przypadku Antrop%gii
kll/lllry do jcj
rcali/acji uiyto plomiennych
barw: od jaskrawej
żólci popr/eL pomanuieL
brąz i burgund. Niewątpliwie kolorystyka
la nlusi przykuć wzrok klienta ksi.,:garni. tym bardziej. że okładka przedstawia maski (b~ć moie I. katru antycznego).
Mnska skrywa pewną tajcmnieę.
a I&lt;ljemniea jest
lali szc poei,U!aj'IC&lt;1. POla tym maski Ie różnią się od siebic. co możc nawiązywać
do zagadnicń
opis~ wanyeh prlel. BursII.; II rozdziałach
dotyczących
ctniczności
i wielokulturowości
oraz
globalizacji
i IlOlIej lokalności.
Maska nie wynika L natury iccI'. jest wytworem
kultury. Maskę
można zaloi.yć i II dOIl'olnym momencie
zdj'lć lub zmienić na inną. co odzwierciedla
przechodzenie z jednej kullury do drugiej. lakiadanie
maski to nic innego jak proces enkulluracji
- nab) lianie kultury. I\urs/ta sugcruje. ic od naszej edukacji antropologicznej
zalcży ile masek będziem)
jawów

mogli laloi.)ć.
obcych kultur

gdyż lylko cliowiek
świadomy
swcj odmicnności
i tolerancyjny
b.,:dzie 1\ stanie nawi,vać
nić porozumicnia
z przedstawicielami

dla przetychże

kultur i. jak twierdzi aulor. I) Iko ludzic róini pod wzgl.,:dem kulturowym
będą micli o czym
dyskutoll'ać
teral i II' prz) sz/ośei. Wydaje si.,:. ie właśnie ta alllropologiczna
edukacja jest zasadniC/ym celem tego opraCllllania.
Autor lIyjaśnia
we wprowadzeniu
znaczenie
tytułowego
sforIllułollania.
kt(lre jak sam pisze nie ZaSIało do tej pory "prol\adzone
do obiegu. a obejmuje
zcspół podstawolI ych pr/.eslnnek i /.,lioi.eli. które są zall'szc obccne w antropologicznej
konceptuali/ac;i świata. a składaj'l si.,: na(1 pojęcie kultury. dystansu. odmienności.
względności
i uniwersalności. j&lt;;zyka. tożsall1ości. harmonii i rozpadu. Aulor nie ogranicza się w swych rozważaniach
na temat kultury do poszczególnyeh
szkół myślenia. które I\)'pracowała
antropologia
kulturowa.
tj. funkcjonalizlllu.
strukturali/mu.
etnonauki
czy postmodernizll1u.
ale stara si&lt;; przeniknąć
callj
trad) ej&lt;; i II Sp('l/ezesność antropolog.iel.llej
rellcksji. która W)Tai.a się paradobem
jedności
ludzkiej m)śli symholiunej
a wielośei,! i różnorodnością
kulturO\\yeh
pomysłów
na ż.ycie. Autor
Sluka odpo\liedzi
na pylanie &lt;:o pOI\oduje. i.e olaczająca rzeczywistość
jest postrzegana
przez nas
w tak rói.ny sposób. Próbuje dociec C/Y ma na lO w'pływ wychol\anie.
język. którym si&lt;; posługujcmy. a Illoie środowisko gcograficzne.
Sllł\\iąj,jc Ie pytania au lor zaprasza czytelnika do dyskusji,
która. jak piSie. nie będzie lalll'a i nie da jednoznacznyeh
odpowiedzi.
Takie podejście do antropologii zakłada przykładanie
jednakowej
wagi do tego eo banalne i niezwyklc.
przez co poszukilianie odpowiedzi
mo/e zmienić z.akorzenionc
wcześniej przekonania.
Maski z. okladki prO\\ad/'l
prz ..:z niemal wszystkie
rozdzialy i tak antyczność
owych masek
nawiwujc do historyullL'go
uj.,:cia antropologii.
W rozdziale pierwszym
.. Spotkanie z innościąu korzeni antropologii"
aulor oll1a"'ia pOCl.'1tkowe stadia antropologii.
której kolebką jest Europa.
a LO dlatego. i.e "łaśnie
I·.uropejcz)ey
podbij,\jąc
rubicie ŚWiata wprO\\adzali
własny porządek
ekonomiczny.
polit)CI.ny i poj.,:ei(l\\y. W konsekwencji
zacz.,:li uświadamiać
sobie w całej rozciągłości

poj.;cie

\\". J. liurS/ta
od czasów

..m)

pr/edst,l\lia
pierwszych

-. oni"

i postanowili

" Porz'ldku
konk"

istadorllll

sklasylikować

chronologicznym
przez

nieznane

ewoluujący

..rewolucyjny"

dotąd

stosunek

postulat

kulturowo

lereny.

do "obcych"

kultur

Hartolorne

de Las Casas

(II yrażai'lc)
się lastąpieniem
podhoju pokojOl\) m odkrywaniem
i wykorz) stywanicm połączon) m z wpnl\\adzeniem
mieszkmicllll
dot) ehczas podhitych terenów do Wspólnoty
Chrześcijańskiej l. po el.asy wsp(lICl.esne.
lJśllindamia
czytclnikowi.
że ..obcych"
należy postrzegać
tylko
poprzez pryl.lllal własnej kultury - niemoi.łiwe jcst jej ..czyste" ujęcie. Nie potrafimy
odrzucić
własnych ram kultuJ'll\\ych.
gdyi. bez nich bylihyśmy
tylko białą nie zapisaną kartą i nie pojęlibyśmy nic z kgo co \lid/illl).
Inając
dobrze zasady funkcjonowania
.. naszego'· świata mamy
s/ansę choć \I Clęści IrozulIlieć
świat ..obcych".
A z kolei Ueląc się kultury i zwiększając
dy-

�142
stans. aby spujrzeć na siebie z innej perspektywy. mo/c udać si&lt;,:nam lepiej zwzumieć siebie
sumyeh i kulturę. \\ której w)To~li~my.
Na wzdzial drugi .. Kultura i kullury" sklad,\ją si&lt;,:ws/.cIkie mo/li\\.:. uznane niegdy~. a zastqpione póżniej nowymi. delinicje. koncepcje kultury i kultur. W tym przypadku zakładanie maski
symbolizujc nabywanie. uczenie się kultury. Maska jako forma \\ y razu \\prO\vadza czytelnika do
rozdzialu trzeciego ...I&lt;,:z.yki myślenie o świecie". będ'lcego synlelyczny m ujęciem j&lt;;z.yka i systemów pojęciowych w I-;orllel-;ście I-;uitur\'.
W rozdziale CZ\\ artym .. Względność i uni\\ersulnośC
,uilor ukazuje t!\\OislOŚĆ amropologii.
I-;tóra z jednej strony Pos/ul-;uie uni\H:rsalió\\
i teoretyunyeh
I-;onstrul-;cji. a z drugiej pragnie
..wLOpić się"' w Ilum. usiluj.: odegrać rol&lt;,: mediatura \\ielokultllw\\oSci.
Problem rei&lt;lly\\·izmu
i uni\\ersalizlllll.
jak thl\\odzi autor. \\erytikuje
żyeie. ale knomen lud/hie.i kultury pozwala
to życie \\id/ieć stale na d\\a odmienne sposoby. I-;t('ne nic mus/.,\ si&lt;,:\\Clle \\)tluuać.
Masb. symbol teatru - kairu jakim jest żyeie wprowadza U) tLlnika \\ zagadnienia rozdziału
poświęconego
obrz&lt;;dO\\ości i sy mboliee. AUlor porusza lemal sacnlm i !Jm/(//III";
d\\\)(;h sfer
kultury oddzielonych od siebic \\ spolee/nościach.
\\ których pojawiaj,! si&lt;,:"sytuacje obrzędom:". Nie ma ich \\. spokunościach
magicznych. gdyi' nic \\·ysl&lt;;puje podzial d/jaJal\ ludzl-;ich
na religijno-obrzędo\\e.
komunikacyjne
i ..lechniel:nc". Kultury ly pu magicznego nic rozróżniąją
odmienności statusó\\ poszczególnych
rodtajów cz.ynno~ci. gdyż te stak się ze soh'l \\zajemnie
przeplat(~ją, tworz'lc nierozerwalny ciąg (rozdział pi'lty ..Ohr/.ęd\· i symhok··).
Rozdi'iał Sz.ósty omawia rroblcmatykę
rodziny i POkIT\\ ieóstwa. Natomiast w rozdziale
siódmym ..Etniczność i \\·ielokuhuro\\ośC
W. J. Bursz[a przedsta\\·ia rMne kuncepejc i ewolucje
muhikulturalizll1l1.
pojęeia nacjonalizmu
i narodowości.
spolcuno~ei
elniczm;j. współczesncj
wielości tożsamości Clc.
Jednym z. efektów glohalizaeji jest deterytorializaeia
kultur. co o/naez.a . .i.e dana kultura nic
ogranicza się do jasno określoliego terytorium lecz pr!.cnika się z inn) mi. Popularnym zj&lt;l\viskiem
w nas!.ych ez.asaeh jesl zast.;rO\\anie rzeczy\\istośei
\\yohra.i.eniami o niej nic !.;l\\VC Z ni,! z.godnymi. Zjawisko to okrcśla autor za KlIlltlcr'l mianem imagologii. Skladaj&lt;l się na !lic systelll\'
idealó\v i antyidealó\\·. t\\ ouune przez imago!og\l\\. S/..ybko zastęp(l\\ ane przez nastęrne: mają
one zasięg globalny i zllnifórmizowany.
Dotyczy to gló\\ nie spolcuno~ci.
gdzie .i..ycie towarzyskie jest ograniczone luh \\ ogóle nie istnieje. Tal-;imi społecznościami
S'l te zalllic'szkujące aglomeracje miejsl-;ie. gdzie paradoksalnie
przypada największa liczba mieszkai\c(m
na kilometr
kwadratowy. ale ..ularle ścieżki" i zachow)'\vana rezerwa wobec niemajomych
\\spólmieszkańców powodują
że \\iększość
inlormacji o otaczającym
i dals!.\1ll ś\\iecie uzyskiwana jest
ze środków masowego prze!-;a!.u. Po\\sz.echnie \\iadonw. i'e informacje te S'l kreuwane przez ich
autoró\\ i można je naz\\ać namiastką inl(lrmaeji. Natullliast \\ mai) ell społeez.nuśeiach lokalnych wiadomości dot)CI.,!ce ich mieszl-;m\có\\ prz.ekaz.y\\ane S'l bezpośrednio
i mimo że nie
można ustrzec si.; zal~J!szuw;u\. 10 jednak l(lI'I))(1 rrzekazu daje mo.i.li\V(lść u/ysbnia
\\ i.;kszej
ilości sZCl.ególów. Dalej autor !.astan&lt;l\\ia si.; nad ICnomencm luryzmu i pr/.yczynianiem się legoż
do homogenizacji kullUr. Kreae.ja ..tradycyjnego świata" dla potr!.e" turystyki jest obecnie zj&lt;l\\iskit::m typO\\ym. a impulsem sięgania ku przeszlości S,! lakżc cdc merkantylne.
Wsromniany
proces zaznacza się z\\łaszcza w c1zialalności uslugtl\\ej z\\ i,vanej !. ha/,\ turystyczną Zaplecze
noclegO\q; ornI. restauracje zhudo\\ane w rHl\\OCZesny Spos(·lh. ale [rad) cyjne \\ l(lI'Inie cieszą się
obecnie m~jwiębzą popularności,) \\śr\lcl turystów. Do lask \Hacaj&lt;\ równic/. tradycyjne zaj&lt;;cia.
które nic przynosiły !.)sl-;u parę lat temu. a ohecnie dzi&lt;;ki zainll'l"esOl\&lt;lIliu od\\iedzając)ch
tereny
turyslyeznc. odrodzi/y się \\ s\\ej d,l\\nej I&lt;mnie. I'rzel"\\a \\ niluCl.aniu poko!cniO\\ ym spowoduwala konieczność utworzenia szkól ..ginąeych·· lub ..staryeh" /.iI\\od\l\\. W ro/d/iale tym C.Globalizacja i no\\a lokalność""&gt; autor wyjaśnia lei' pojęcia tryhalil.l1111 i IHl\\oplemion.
W zakoi\czeniu W. J. Burszta pragnie zwrócić uwag&lt;,: na lcndcncje dq.i.'ln: do rudsumo\\ujqcego uj&lt;;cia osi,jgnięć liysc) pl iny \\ iedz)'. jak,\ jcst antropologia kultlIry. (il(l\\ ne ró.i.niee \\ lIprawianiu tej nauki \\idzi \\ sposobie postrzegania danyeh kultlIr: nie~dyś m\1\\ ilo si.; o pewnej
kulturze jako CZ) mś slalym nie podlegający m /.mianom. prz.yporz'ldkmvanym danej spoleczności.
Obecnie kiedy \\ iadomo. żc kultlIra Siak si.; rozwija. moiemy j'l badać i opisywal' tylko \\ kontekście ..lu i leraz" mając na uwadzc. że mamy do czynienia z uymś ulotnym. Wymaga to ciągłej

�143
Ilerylikal'ji II ieJzy na dany lenwl. a !&lt;JrI11ulolc-imie ponaduasowych
definicji i twierdzerl jest
niemożliwe .
.·/llIro/)()/ogia Ali/illiT naIl i,vuje do I\ydanej II' 1992 roku książki H:vmiw)' al7/rop%gic:::nego
po:::nallill AII/IiIlT legoż aulora i jest dobq Icktuq dla II'y magającego
c/.ytclnika. obeznanego
/ problematyKą historyu.nej
i II sp(,łuesnej
ogólnie pojętej humanistyki. JaK wskazują przypisy
opisując&lt;: tllKo zagadnienia
ś&lt;:iśle &lt;:Inologiczne. nie jest to ksi,\żka skierowana
wyłącznie
do środowi,ka &lt;:IIH'log(l\I·. /\by latwo przyswoić zagadnienia portls/.ane przez. W. J. Bursztę ezytclnik musi się oricntO\lac II Iiiozoiii. historii. &lt;:konomii. hislorii sztuki. scmiotyee, iitcraturo/l1~l\\stwie. Icorii Kultury popularncj oraz znać co najmniej uterY.kzyKi,
Którymi posluguje się
II tekście autor (Ia&lt;:ina. angie""'Ki. i'ran&lt;:usKi. hiszpaósKi).
Ksi~lżkę moż.na śmialo u/nac za autorski wyk łaJ na lemat antropologii i świata. który ona baJa. j 11'. który m r(lII n ież się zalI iera.lo syntetycznc opracowanić przedstawia poglądy wybitnych
humanistóII.
liloml&lt;·lII. socjologów
i antropolog()\\
na zagadnienia.
którc próbuje powiązać
/e sob,\ i nadać j&lt;:dnolily Ks/tall antropologia
KU/tury. Oma\l iana ksiąŻKa powinna być jedną
/ podsl&lt;lllO\lyeh pozycji na liście podręcznik(lII ad&lt;:ptów etnologii i antropologii Kulturowej.
Po przeu) laniu jL:i piL'r\lvyeh stron uytclniK ma prawo być oczarowany blyskotli\vym stykm autora. Opis\ \lanc /jall iSKa mają bardzo imcresuią&lt;:e odniesienia. np. pojęcie ..m) - oni"
II ynikaj,\ee ze ..slloi
nbc)" obrazuje spotKanie EuropejczykóII
z mieszkaócami Nowego Świala. a etnocentrY/1l1 oKrcśla .. mierzeniem eud/cgo pola wlasn~\ miarą". daj'lc jako przykład przekonanie o zajnHlIIaniu ccntralnie polożonyeh teren(lII \Izględem reszty świata - Aborygenów,
Chińcz) KIl\I. IrnKez(m'. /.yd(lII. i':sKimosll\\ i innycll. NiesIet) Kolejne rozdziały przynosz,ą za\Iód: /agadnienia. mimn że OIl1(l\\jone niezwykle \Iyczerpuj,\&lt;:o. przedstawione
zostały w chłodny naUK()\\ y Spos(',b 1\)rnagai~ley od czytelniKa dużego zaangaż.oll'ania
i Koncentracji. Szkoda.
bo odrobina IeKKo~&lt;:ii hlys\..Olli\l'ośei /. pierllsz)'eh stron z p~\lnośeią nic umniejszyłaby \\ańośei,
a podnos/,!c \\alor lit~raeki urozmai&lt;:ilaby Ieklllrę trudnego tekstu i pomogla IV zapamiętaniu
treści.
PominlO starannL'go i pr/.ejrz.)Slego wydania Ksi'lŻ.ki. \lydallnielwo
nic ustrzegło się popełni~nia liezny&lt;:h hlęd"l\\ literO\I.1 ch, NalOmiast duż.y m plusem jest dbalość o estetyczną stron.,:
oKładki. \"t(ml jest pl'Zć&lt;:ież. \\ilytllWK'l książki i piel'\'is/&lt;\ zapo\'iiedzi'l tego. co czytelnik może
znak;ć w środKU.
,\Ia/a/ia :llaksvlllowic:::-.\lacia/a

()ominie S t I' i n a I i. II (lI'IilFlld:::enie
nict\\o /.y SK i S-\..a. I'O/.Il&lt;Ul I')')X. ss. 227.

do kll///IIT

fJOfJII/lIl'11l'j.

tłum. W . .I. Burszta.

Wydaw-

Cieszyć si.,: należ). że jedna /. waż.nicj,zych prac na t~mat KUltury popularnej. autorstwa DominiKa Strinatiego. socjologa II ykładająe~go
w Anglii. wydana w oryginale w 1995 roku.
tak SZ)bko /.oslala pr/.cllumaez.ona i opublikowana w Polsce. gd/.ie zainteresowanie kulturą popular11'1g Intlto II nic \\zroslo II pe\1 n) m z\\i,jzku z przcmianami politycznymi i cKonomicznymi Kraju.
Któr) ot\larl się na \Ipl)\\) zCllnętrme. w tym także na IIply\vy ś\\ iatowcj kultury masowej.
Czymjcst Kullllra popularna. Z\'iana często taKże Kultur&lt;\ maSOI\ą, jak moż.na ją zdefiniować'?
D. Strinati dobitnie lIKa/.lIie. ż.e problem zaczyna się \'iJaśnie już na poziomic definicji. radzi
/resztq nie poszllKi\\ac dctillieji uni\\ersalnych.
a rac/q zadOl\alać się dclinicjami
7. punktu
\Iidz~nia Pos/czc;g,',lny&lt;:h t~()rii, Właśnie na teoriach i sposobach widzenia kultury popularnej
Koneentruj'l się jego ro/llażania.
I'raea zatem nie jest przeglądem zjawisk. którc do kullury popularnej mog'ł b) ć z~t1icz.one.
!'IutOL nie baU'11' na \I!asne zastrzeżcnia \\obec proponoll'anyeh
dotychczas delinicji uniw'Crsaln) ch. pisze: ..lijmuj'le sprali.,: najprościej. możemy powiedzieć. że kultura masowajest
kulturą
popularn~\ t\lor/.on~1 prze/ ma,o\\ą technikę przemysłową
i sprzed,l\\aną
dla zysku masowej

�144
publiczności
konsumentów.
Jest to kultura komercyjna. produkO\\'ana maso\\o dla masowego
rynku. Jej rozwój powoduje. że jest coraz mniej miejsca dla jakiejkolwiek
("ormy kullury - takiej
jak sztuka i kultura ludowa. która nie przynosi pieni~dzy i która nie mo/e hyć' masowo \\) t\\arzana dla masowego rynku" . .lest tu. jak widać. nic Iylko próba okreśknia zjawiska. ale także jego
ocena. To hardzo charakterystyczne.
o kulturzc masO\\ej. rozumianej jako \\Spl·l!czesna. wyst~pująca w spolcczeJist\\'ie
industrialnym.
kultura popularna (kullura popularna istniała \\' wielu
społeczeJist\\ach
\\' przeszlości. wsz.;dzie tam. gdzie obok niej istniała kultura elitarna). rzadko
pisze sit; z dystansem. bywa najczt;~;cil~j - i to nic tylko w publicystyce. ak i \\' pracach naukr,wych - bądź gorąco potępiana (to chyba cZt;ściej'). bądź tei glorylikO\\ana . .lui to oznacza.
że mamy do czynienia /.c z;jawiskiem obok którego nic mo/na pr/.cjść obojętnie. Podkrcśla to
Strinati pisząc: ..ciągle rozszerz,ają się tc sfery /ycia zachodnich społccz.clist\\ kapitalistycznych.
które ulegają wplywom kultury popularnej obecncj w no\\ocz.esnych mass mcdiach··.
Kultura popularna w wersji \\spólczesnej.
jako kultura masowa. jest zj,miskiem o wielkim
zasit;gu. o ogromnym oddz.ialywaniu na mas)' ludzkie. ksztaltuj&lt;lcym je. a tym samym okrcślającym charakter \\ spółczesnych spokczeńsl\\.
I.ajmują się nim w Sl.cl.l:g(llności rll/.lnaite tcorie
o silnym podlożu ideologicznym. Na przyklad. dla Szkoly Franklill-ckicj. a lakie dla inn)ch wersji współczcsnego
marksizmu (np. dla teorii Althusera i (iramscicgo) kultura popularnajcst
czynnikicm stabilizującym
ustrój kapitalislyczn)
i ulal\\iając) m nlll Imanie. I. koki lóninizm.
a przynajmnicj nicktóre jego odłamy. uznajc kulwrę popuianul z,a form.; patriarchalnej ideologii
bt;dąccj na usługach męi,czyzn i przeci\\ ncj inlen:som kobict. W scmiologii. z\daszcza tcj mocno
lewicowo z.ideologilOwanej.
np. w ujt;ciu R. Barthesa. podkreśla si.; roi.; kultury popularnej
w zaciemnianiu
intcresów grupy dominującej
(buriuazji).
Uj.;cic slrukluraln.: traktujc kultur.;
popularną jako \\yraz uni\\ersalnych
i niezmicnnych struktur spolcCl.nych i mcntalnyeh, Populistyczne uj.;cia. zazwycz.aj jcj iyczliwsze. pokaZllj&lt;1j&lt;ł jako pr/.cja\\ naluralnego a nawet korzystnego konsumcryzmu.
w podejściu postlllodernistycmym
kultura popularna obraz,uje radykalną
zmiant; roli mass mcdiów. które zamazuj" róinict; mit;dzy wyobrai.:nicm
a rzcczywistością.
co ma być \V ogóle charakterystyo'.nc
dla nasz) ch ezasó'l. I tak dalej. i tak dalej. I.aistc \\ick
mądrych slów. ale i wiele głupst\\' n&lt;Jpisano dotychc/as o kulturzc nl&lt;lsO\\'cj.
Strinati prZedSI&lt;l\\ia \\spółc/csne
teorie kultury popularnej z, \\ i.:lk'l wnikli\\ością. ale i niezmiernic krylyczni.:. Pokal.Uje ich ograniczenia. \\ynikaj,\cc gló'lnic z Icgo. ii 'lszclkic podcjście
ideologicmc - tak przecież \\ )Tain.: w teoriach ku\lur) masowcj·
z.acicmnia obraz. i znaczcnie
Ijawiska. nic poz.l\ala ujrz.:ć go \\ c \\ laści\\ ych \\ymiar&lt;lCh. jest \\ yhitnie upraszcz.ające. a już
zwłaszcza nic sprzyja konkretnym
ohiekty\\nym
badaniom. St'ld tei nic moic dz.i\\ ić fakt.
iż kultura populanuL choć pisano o ni,-:i 'lick. \\ci,ti.jeslzja\\iskiem
slaho poznanym prz.ez nauk.;.
Nn:ord

Ludwik 13 i e I a w s ki.
szawa 1999. ss. 347.

]i-odycjc

ludowe

II'

kU/lur:e

IIILI:VCI7Cj. Inslytut

1\011101'

Sztuki PAN. War-

Badanie tracl)cji muz)cznych
\\ konlekścic dynamiki przemian) kullunmcj oraz. spojrzcni.:
na owe tradycjc z perspektywy antropologii kultury z.ao\\ocO\\alo w ostatnich latach kilkoma
intcrcsuj&lt;\cymi. szcroko zakrojon) mi i doglęhnymi opracowaniami '. Podobnq opcj.,: bada\\czą
reprezemuje wydana \\ ubiegłym roku \V Instytucie Sztuki I'A ' ksiqika. która jest zbiorem prac
ymicnie nlllina m,in" P Dahlig. /.11'
Instytut Szluki PAN. Wars/a\\a 1993: S. 7.crallska-I'omind. :tlll:yka 11"kll/lllr:e, H/JrDlmd:e}//c do C/IIOI/IICI'ko/O.'!.II. WnJawnictwo l!\\'.
Warszawa 1995: .I. K, Dadak-Kozicka. Fo/klor ,clllką ::reil/, I" ~r&lt;;del a}//rtJl){)/ogi/ III/CI·k,. Inslytut SZluki
PAN. Warszawa 1996: 1'. Dahlig. hm/reje III/CYCliC a ich IJl":clllilJin' ,Ilie!!:r kllllllNI IlIJOIrq, popll/amq
i e!iwmą Po/ski lIIięd:J1rtJjelllwj.
Instylllt Sztuki PAN. Warsz&lt;I\\a 199X,
I

Spośród prac clnomuzykologicl.l1)ch o prolilu antnlpologicznym

dolt'a praklyka

IIIII:.'·CIW

(11'

kOllwJl/ar:ae!J

i opillil/eh

lIykollU1rcó'r

li'

1\

I'olse&lt;").

�145
autors[\\a
I.ud\\ika
Hida\\skiq!.O
_. jednq~o z czolowyeh
badaczy tradycyjnej.
ludowej kultury
I1lU/yl.:ZIlCj (polskiej i europejskiej).
jcdnl.:go z najwyhitniejszYl.:h
przedstawicieli
nurtu antropologiu.neg() \\ polskiej elnomu/.~ kologii. Cz.;ść z prezcntowanyl.:h
\Ii książce tekstów opublikowano
'I różnydl
lat,Kh \\ kraiu i la graniq.
innc - nic puhlikowane
dotychczas.
wygłoszone
były na
krajO\vych i mi.;d/ynarodo\liych
konłl:n:nejach
folklorystycznYl.:h.
Bogaly wybór interesujących,
a rozproslOllych
doqd i u.;slo trudno d&lt;'st.;pnych matcrialów
znalazl si.; lcraz w jednym obszern\m tomie l.atylUio\\ anym ii-1I«rci" IlI&lt;l()\l''' \11 kulwr:::e mll:::}'cnej. Zamieszczono
tu prace. których tematyka
konccntruje
siv na polskich
muzycznych
tradycjach
ludowych.
postn:eganych
jcdnak - jak /a/nac/a
i\utor \\e '"Wstvpie'" - \Ii szerszym kulturowym
kontekście
i europejskiej
perspckty\\ ic. To \\Iaśnie Slcrokic i widostronnc
ujęl.:ie, pozwalająl.:e czytdnikowi
spojrzeć na
orml\\ianc /agadnicnia
I. różnej
perspektywy.
cepcja ca/ośl.:i i \\yh(')r tekstll\\ rcpraentująl.:ych

stanowi jl.:den / głównych
walorów książki. Konszerokie spektrum tcmatycznc
wydają się trafnc.

mimo iż niektóre /akres\
treśl.:iO\vc niem siy krz~ żują. w jcst zrozumialc
\\ spomniany \\ veśniej
l.:harakll'r \\")dawnictwa.
Zarysowanie
rzcczywistego.

biorąc pod uwagę
wielowymiarowego

obnl/u tradycyjnej
ludol\cj kultury mu/yczncj.
jej l11iejsl.:a i znaczenia
w curopejskim
dzicdzicl\\ie mU/yu.nyl11 spralvia. iż można ty pO/Yl.:jv uznać 7.ajcdną z najbardzicj
znaczących
publikacji
I.'tnornu7ykologiunych.
Autor uka/uje IV s\\·ej pracy micjsce i funkcje muzyki ludO\\ej w tradYl.:~jnych kulturach oraz
\\ kultur/.I.' i życiu \\."p()łC/esnym.
Pr/edstawia
proces wyzwalania
się repertuaru
muzyki ludowej
od swych picrwotnych
runkcji kulturowy ch. ściśle związanYl.:h z cyklami życia czlowieka
i przyI"Od~. ze /w~ C/ajem. ohr/.,:dem.
/c sponlaniunym.
zbioro\\ym
uczestnictllcm
w kulturze mu/~ c/.Ilej. I.C sposobcm
I.acholl ~ wania go popr/e/. zbiorO\\'ł pamięć i ustną tradycję. Tak więc
Autor pO/..wala bliżej si.; pr/yjr/eć
s\\'(listej metamorl()/ie
ję/yka
folkloru. przyswajaniu
przez
niego no\\ych trcści symboliC/nych.
lIkolIcu
- pelnieniu funkcji maku kulturowcgo.
reprczenlui'lcego specyliC/ne
ce&lt;:hy regionu. grupy etnicznej.
czy narodu w kontekście
szerszej kultury.
\\'skazuje
także na I.mieniaj'lcy
si.; sens tradycyjncj
muzyki ludowcj we wspólc/.esnym
świecie.
a takżc jej odmienn~ charaktc'r i I"unkcje w spokc/eństwaeh
autorytarnych
i dcmokratycznych.
Folklor muzyC/n~ d/isiaj - jak piszc Bielawski -- .. runkejonuje
w /.upelnic zmienionym
środowi,ku. Id()lllino\'.an~ m wspó/Clesllym
k/ykiem
mu/yki popularnej
i artyslyc/.ncj.
Swoistości języka (olkloru
SłUŻ'1 od l_Id n',\\ nicż do I.abarwiania
ludo\\ymi
elementami
muzyki
tworzonej
\1 e \\spółClesnych
konwL'ncjach artystycm)'ch.
stają siy \\·~Ta/.el11 ś\viadomej
identyfikacji
kultur()\\cj. "I .iedll\m z pr/&lt;:jawll\\
l.:harakleryslyczncgo
dla naszej epoki historyzmu,
nostalgii
za
minionym ClaSCIll CI~ woli pOIlTOtU do h-ódcl'" (s. 33). Zdaje się to potwierdzać
intensywnie
n)/\\i.iaj'lc~
si.; \\ ostatni&lt;:h lata&lt;:h ruch regionalny.
a co za tym idzie - wzrost zaintcresowań
ll1u/yk., tradyc~jn'l jako nicodł'lc/ll~ III składnikiem
lokalncgo żyl.:ia kulturalnego.
\\' prCZCnlO\\ancj ksiqżce. po/a nurtami rozwoju polskiej lolklorystyki
muzycznej.
szeroko
przcdst'l\\ ion~ /Ostał n'1\\ n ież nurt ludO\vo-narodo\\
y i tale /.ainteresowań
lolklorem
w polskiej
Il1UL~ce artystyC/nei.
Prohlem len uka/.any został IV perspcktyll'ie
porównawczcj
i historycznej
(od XVIII w. aż do w pro\\ad/.ania
go do obiegu współczesnej
kultury w rozmaitych
jej przeja\\aeh). St'ld też niektóre / /amies/.CI.onyeh
\\. tomie studiów poświęcone
S'ł problematyce
stylizacji muzyki ludO\\L'j \\ t\\,')rczości artystyCInej.
l tak np .. rozważając
rolę krakowiaka
w spuściźnie
kOlllp()z~ torskiej Chopina U;rukOll'!ak II Chopina). Qy inspiracje
w późnych dzielach
SzymafH)\\skiego (S:::\'III(//IOll'shia I'odllllle) Autor wska/.uje na wielorakie
związki pomiędzy
dwiema
płas/.C/~ /nami s/tuk i mU/~l'/.nej i ich ostateuny
wyru i ks/hlll w koncepcj i artystycznej
danego
d/.ieła. Wska/.uj;lc na doh"lr maleriału
ludowego.
sposoby jego oddzialy\\ania
i przetwarzania
d'li~ do uk;l/ania

procesu

dokonywania

si.; pcwncj

głębszej.

twórczej

syntezy

ludowości

w okre-

;Inn~ ch d/ie/ach
Cill)\\n,\ U\\·ug.; Autora I.ajmujc jednak muzyka lrudycyjna.
autentyczna.
ta w najczystszćj
,\\ej postaci. Ohvcmy.
a /ara/.em syntctyeznie
potraktowany
rozdzial Pol.~ka muzyka ludowa.
a /\\ łaS/ua jl.'go u.;Ść - ROi/:aj" i \rl(J:icilt'o.~ci 1II1I:::l'kimożc znakomicie
służyć wyjaśnićniu
poio;ć. uPor/"ldko\laniu
i usyslcmatylOwaniu
wiedzy na temal polskiego
folkloru muzycznego.
Wick micjsca ;\ulor POŚ\\ i.,:ca zagadnieniom
rytmiki IV muzyce ludowcj (np. Rytm jako przejaw

�146
tradycji i tożsamości kulturOH'('j). która to problematyka
od lal żywo go zajmuje'.
Ukazuje m.in.
wielorakie
związki rytmu muzycznego
z wersyfikacją
tekstów słownych.
z rytmicznymi
właściwościami j&lt;;zyka. Odrębną uwagę poświęca rytmice północnych
rcjonów Polski (I~l'1l11
IV rejonie
Ba/tyku), ukazując jednocześnie
ogólny charakter
folkloru muzycznego
Pomorza,
przywołując
i interpretując
w szerokim kontekście
wyniki swych wieloletnich.
gruntownych
badań tego wla·
śnie obszaru Polski. Warto przy tym nadmienić.
iż wyczerpujące.
unikatowe w skali europejskiej.
tak pod względem
merytorycznym
jak i edytorskim.
opracowanie
zbioru kaszubskich
pieśni
i muzyki instrumentalnej
Autor wydal w ostatnich latach3
W pewnym związku z wyż~j wspomnianym
obszarcm
badarl nad rytmiką powstaje
problematyka czasu w muzyce. której wątki przewijają
się niejako na marginesie
innych rozważań.
Refleksje na ten lemat nie pojawiają się przypadkiem.
Wystarczy
przypomnieć.
iż Ludwik Bielawski jest autorem przełomowej
dla tej dziedziny badań i \\ysoko cenioncj \\ świccie naukowym
strefowcj teorii czasu. ukazująccj
naturalny porZ&lt;ldek i hierarchię poziomów czasowych
w muzyce i kulturze'.
Socjokulturowe
podejście
Autora do rozpatrywanych
zagadnicó
muzyCl.nych
tradycji ludowych w sposób szczególny
ujawnia się w tekstach nalcżących
do rozdziału
IV indywidualnym
i społecznym życiu. Rozpatrując
kwestie
rozmaitych
sytuacji
i zachowali
muzycznych
pisze
o muzykach
ludowych.
ich pozycji i funkcji w społecznościach
etnicznych.
lokalnych,
ukazujt:
nicłatwą drogę zdobywania
zawodu muzykanta
w tradycyjnej
kulturze. Dzięki licznym odniesicniom do czasów współczesnych
mamy możliwość
dostrzcc i zastal1ll\\ ić się nad zmianami. jakie
zaszly w tych obszarach aktywności
muzycznej (np. we współczcsnym
amatorskim
i zawodO\\ym
ruchu folklorystycznym).
Sytuacje muzyczne
w kulturze ludowej przybicrają
różny char&lt;Jkter. m.in. ze względu na ich
przestrzenne
i czasowe
uwarunkowania.
Bielawski
wyróżni&lt;J lu dwa aspekty
przestrzeni
jej wielkość
i lokalizację.
zaznaczając.
iż oba mogą być nosicielami
pewnych treści: .•Miejsce
w przestrzeni
mogło być w kulturze ludowej zabarwione
różnymi treściami.
Były miejsca szczęśliwe i nieszczęśliwe.
przyjazne
i \Hogie. sakralne i dcmoniczm:.
Sytuacja muzyczna jako manifestacja życia zbiorowego
uobecniała
się zwykle w miejscu znaczącym.
w jakiś sposób wy różnionym'·(s.
92). Jeśli zaś idzie o czasowe uwarunkowania
o\\ych sytuacji muzycznych.
Autor
wyróżnia dwa aspekty czasu: tnvanic (jak dlugo'n i lokaliz&lt;Jcj.; \\ czasie (kiedy')) (s. 95). W odniesieniu

do drugiego

aspektu

Autor

swe rozważania

snuje

poc/ynając

od problemu

ulokowania

danego utworu w całości określonego
obrzędu lub zabawy. /.atrzymuje
się na okresach życia
ludzkiego.
z którymi łączyly się różne upodobania
muzyczne.
różna aktywność
muzyczna
i tant.:ezna. O dalszych
możliwych
odniesieniach
piszc: ..Czas umicjscawiany
w stosunku do ważnych wydarzeń społecznych.
przemi&lt;Jn płytkiej historii rejestrowanej
pamięcią żyj'leych pokoleń
byl również rozumiany jakościO\\()
i z tego powodu w różny sposób z&lt;Jbarwiana była muzyka.
Wiąże się z tym problem zwyC'ajów.
mód. stylów wykonywania.
zmiany instrumentów
i repertuaru itp .. a wszystko lo oczywiście
nie pozostajc bcz wplywu na sytuacjc muzyczne
i na kształtowanie typów muzykantów"
(s. 96). Sytuacje muzyczne detcrminowane
są też wykorzystywaniem
określonych
instrumentó\\'
muzycznych
pełniących często okrcśloną funkcję w kulturze ludowej.
Oryginalnym
w swej treści tekstem dotyczącym
wlaśnic instrumentów
jest szkic Magia instrumentów i mu::yki. przybliżający
dość rzadko poruszaml
i opis)'waml
\V litcraturze
i niezbyt
dobrze chyba jeszcze poznaną sferę sacrum i profanum w tradycyjnej
kulturze muzycznej.
Zgoła
o innym
w którym

charakterze.
Autor

lecz równie

naświctla

zajmujące

zagadnienie

jest studium

niejako

l'r::emi({I1Yil1strumel71ów i ich limkeji.

dwuplasl.czyznowo.

przemian kultury. jak i w aspekcic procesów interkulturowych.
Folklor muzyczny.
istotny składnik obrzędów
ludowych.
życia

ludzkiego

(IV (loklll :ycia)

i jego

poszczególnych

tak

ukazujc

etapów.

\V

aspekcie

Bielawski

procesów

\\ perspcktywie

S'l one związane

z mniei

lub

Zob .. L. Hielmvski. Rytmika polskich pidni ludollych. PWM. Kraków 1970 .
L. l:3iclawski, A. Miodudl0\\ska. !:a.cuby. cz. 1-3. seria: Polsku pi"."11i /l1//::ykaludOIrG. Źródlu I /llUt/!riały. t. 2.lnstytut Sztuki PA . Warszawa 1997-1998.
, Zob. L. f3ielawski. Strefowa teoria c::asu i .lej ::nac::enie diu untropologii /ll/cl'c::nej. PWM, Kraków
1976. oraz tegoż autora HetalOlY casu II' l/1u::ycei kultur::e. Instytut Sztuki PAN. Warszawa 2000.
!

.1

�147
bardzi..:j int":llsywll'l aktywIlością muzyczną. charakterem repcrtuaru, z rodzinną obrzędowością.
Innym II') miarcm fUllkcjonowania llllklorujest rok kalendarzowy (W cyklu kalendarza) - wyznaczany porami roku. słonccznym rrzcsileniem czy tradycjami świąt kościelnych.
Z wi..:lu poruszonych w pracy zagadnicń warto również zwrócić uwagę na wątek traktujący
o cechach stylistycznych i Illllkcjonalnych określonych gatunków muzyki ludowej - np. ballady.
Ten reprezentatywny dla polskiej epiki ludowej gatunek poprzez swą specyficzną, narracyjną
fabułę. poetyck'ł sztukę. wprowadzającą w świat niecodziennych czy nawet baśniowych zdarzeń,
a także silnie eksponowane elementy dramatyczne i liryczne. przyciąga uwagę tak wykonawców
ludowych, jak i badaczy folkloru. Pw;dstawione są zatem w książce funkcje modelowe tekstu
ballady, jej postacie nlllzyczne, srosoby wiązania narracji tekstu słO\vnego z muzyką, a więc
różne IIJrlll) umuzyczniania balladowej narracji.
Bardzo Ilaż.nym wkladem BicIalIskiego w dziedzinę systematyki muzyki ludowej jest ostatnia część pracy rOŚlI ięcona europejskim śpicwom ludowym, w któr~i Autor poddaje analizie.
klasyfikuje i inlcrprclujc zarówno rozmaite gatunki śpiewów niezwrotkowych (śpiewy - zawołania. śpiewy recytacyjne. śpiewy dziecięce). jak pieśni zwrotkowe. Prezentowane analizy dostarcząją
dogodnej płaszczyzny porównawczej dla oceny charaktcru rodzimych tradycyjnych śpiewów.
Pracę zamyka IIyi'ltkO\\ll bogaty, bo obejmujący ponad tysi,lC pozycji. wykaz literatury
przedmiotu. Ksiąika Ludll ika Bielawskiegll o ludowej kulturze muzycznej. jej zjawiskach, osobliwościach i kontekstach ma duie walory poznawcze. W wielostronny sposób ukazuje to, co w
naszej tradycji istotne. wci'li obecne. przckraczające dystans czasowy. Dodajmy, iż stanowi ona
ni~ tylko istotny wklad do badali nad tradycyjną. ludową kulturą muzyczną, lecz także może
spełniać funkcję uż.ytecznego podręcznika akad~mickiego.

l'ioletta Przerembska

Joanna l. u d w i c k a. Folklor muzyczny współczesnej wsi (na przykładzie Mąkolic w wojelródzlwie lódzkimj, Acta llnivr.:rsitatis Lodziensis. Folia Uhnologica II, Lódź 2000, ss. 114.
Książka jest rel.Ultatem badań terenowych. jakie autorka przeprowadziła w latach 1976-1981
i 1995-1997 na terenie wsi Mąkolice i Lubochnia leżących w województwie lódzkim w centralnej
Polsce.
W części wpnmadzająccj .I. l.udwicka charakteryzuje różne drogi komunikacji kulturowej
II' społeczności lokalnej. opieraj'lc się na mechanizmie trzech kanałów transmisji A. Kloskowskiej. Za .I. Stęszewskim przyjmuje też dcłinicję fólkloru. Podkreśla znaczenie przekazu nieformalnego w tradycyjncj kulturze ludowej. kontekst kulturowy Illlkloru oraz jego związek z kulturą
ogólnopolską.
Dalej om&lt;l\via strukturę i mechanizmy funkcjonowania repertuaru wiejskiego oraz jego cechy
tórmalne II' odniesieniu do terenu środkowej Polski. Zajmuje się także tendencjami i przebiegiem
zmian II' folklorze muzyClnym wsi uwzględniając \lpływ nietradycyjnych środków przekazu.
Dalsza część pmcy poślvięcona jest faktycznemu funkcjonowaniu folkloru muzycznego
Ile I\spółczesnej rzeczywistości \lsi Mąkolicc. Znajduje się w niej opis czynników sprzyjających
utrzymywaniu się tradycji i związanych z nią wartości. Autorka ukazuje też w jakich sytuacjach z
ż~ cia wsi maniti:stuje się Illlklor i jaki jest jego repertuar. Koncentruje się na obrzędach i uroczystościach I\iejskich, działalności zespołu ludowego oraz naucc szkolncj, J. Ludwicka opisuje
również sam stosunek nosicieli Illlkloru do przekazywanych przez nich treści. Osobny rozdział
poświęcony jest łlllklorowi dziecięcemu.
Ostatnia uęść publikacji zawiera informacje na temat zmian w muzycznym folklorze wiejskim, wynikąjących z oddziaływania nań I\spółczesnej kultury masowej. Autorka zwraca uwagę
na czynniki sprz.yjaj&lt;JCepojawianiu się nowych treści i opisuje drogi ich rozpowszechniania.

�148
Ukazuje ich wplyw na repertuar tradycyjnych świąt i uroczystości. takich jak chrzciny. wesele
czy zwyeząie doroczne.
W zakończeniu J. Ludwicka krótko charakteryzuje nowy nurt zainh:reso\\ari folklorystycznych wsi. jakim jest muzyka disco polo i zwraca uwagę na rusn;lc1ljej popularność.
Poblikacja zaopatrzona jest w bibliografi.,:. streszczcnie wj.,:zyku angielskim i aneksy zawierąiące zestawienia nadal żywych wątków przyśpiewkowych wraz z ich zapisem nutowym.
Nudosl(/\j'

Stanisław B)' I i n a. f\ullura
1999, ss. 240.

ludowa

Polski

J!alinowski,

i SIOlrimJs::c::I'::l1y .i:redniowiec::nej.

OD//-: I'TI.

Warszawa

Zamieszczone IV tomic studia. w większości drukowane wcześniej w niskonakladowych zbiorach materialów pokonlerencyjnych polskich i zagranicznych. są poświ.,:cone kulturzc ludowej.
a właściwie, co wyraźnie podkreśla Autor - znany mediewista - j~i duchowym aspektom w późnym na ogół średnio\\ieczu.
iekiedy tylko. gdy mowa o wierzeniach przedchrzcścijańskich. cofa
się on o kilka stulcci. Materialy wykorzystane w poszczególnych fragmentach pracy dotyczą
przede wszystkim sytuacji w Królestwie Polskim. jednakie II wielu przypadkć\(h perspektywa
zostaje w interesujący sposób poszerzona o Czechy. ŚI&lt;\sk i W.,:gry.
Kultura ludowa. która jest od kilku dziesi~ciolcci iywo upnl\\ianym przez mediewistów tematem, to po.i~cie nic do końca jednoznaczne. nioSi\ce rozmaite trcści. Stanisław Bylina przyjmuje nąjcz~stsze rozumienie kultury ludowej jako kultury warst\\ nieelitarnych. kultury zatem
warstw niepiśmiennyeh. Ale nie mużna jej - podkreśla - utoisamiać z kultunt ch/upską ..choć
właśnie mieszkańcy wsi najtrwalej i najpełniej przechowywali miejseową tradycj.,: - podstawuwy
składnik a zarazem wyznacznik kultury ludowej". Zauważa leż. je - z\\laszeza w Polsce późnego
średniowiecza - mieszkańcy małych, rolniczych miasteczek oraz ludność podmiejska (po części
przybysze ze wsi) nic różnili się zbytnio od wieśniaków pod w/.glt;dem postaw.
W eentrum zainteresowań Autora pozostaje problematyka zbiurowych wicrzeń i praktyk religijnych oraz myślenic o sprawach nadprzyrodzonych. ich odczuwanie i wyobraicnia. Można
to nazwać postawami wobec sacrum, postawami - gdy idzie o późnc średniowieczc - już z pcwnością nic pogańskimi. 'lic też nie w pełni chrzcścijańskimi, w sensie ich zgodności z nauczaniem
Kościola. Aulor często mówi o religijności ludowej i o pobożności ludo\\ej . .leieli dobrze zrozumiałem. lo picrwsze pojęcie dotyczy kszta/lu ,,1eorii" religii \\ umysłowości ludowej, pojęcie
drugie zaś odnosi się do form manifestowania religijnych uczuć. czyli do praktyk. Stanisław
Bylina zauważa: "mówiąc o religijności ludowej akcentujemy obecność pod loża wicrzeń i posta\\
tradycyjnych, archaicznych, ez.,:sto o przedchrzcścijańskiej genezie. Spotykamy si.,: w źródłach
średniowiecznych z licznymi obrzędami i rytuałami praktykO\\anymi w życiu codziennym. najczęściej poza świątynią i bez udzialu kapłanów: w domu. w obejściu gospudarskim, na polach,
łąkach, u brzegów wód". Praktyki takie spotyka/y się ze strony Kościoła z obojętnością lub dezaprobatą. czasem jednak ze zrozumieniem i wsparcielll, I.w/aszcza ze strony przedstawicieli
niższego kleru, przede wszystkim \\iejskiego, którzy "podzielali peln,! przesąd&lt;l\V wiarę swych
paratian".
To zagadnienie właśnie, zagadnienie kontr'ontacji Kościola - reprezentowancgo przecież zarówno przez ów niższy kler. jak i teologów. znaweów zagadnicri duszpasterskich - I. różnymi
aspektami kultury ludowej. przejawiającymi si~ w \\e\\n~trznych
i Zc\vn~tl"l.nych poslawach
i zachowaniach prostych wicrnych. którzy przecież zdecydowanie liC/ebnie przewaiali. stawia
Autor na pierwszym planie niemal wszyslkich prczent&lt;l\\anych \\. tomie studiów. Jak pisze Stanisław Bylina. "powyższa konfrontacja rzadko przejć1\\iala si.,: ze strony Kuściola w ostrych postawach represyjnych wobec winnych praktykowania nagannych obrt.l;dów oraz ró/nyeh zabobonó\\
łatwo utożsamianych z reliktami pogaństwa. Unikaj,!c egzekwowania kar kościelnych uciekano

�149
si.; do pouu':li. napomni.:,"] a uas.:m ostry.:h wyrzutów ki.:rOlvany.:h do ludzi świcckich. Oma\Iiana konlrontacja \I~raiala si.; r(mnic/ \I. ustępstlvach czynionych przez teologów-duszpasterzy
\I zakr.:si.: dohoru ln:ś.:i r.:ligijnych przckazywanych
wiernym cdcm skutcczniejszego
trafiania
do ich mćnlalności i IVyobraini. Okazywalo się na przykład. żt: przcdstawi,~jąc prostym wiernym
r.:alia mi.:jsca \li,:c/n.:go
\\ynagrodzcnia
uczeni autorzy nie mogli się wyrzekać odniesień
do \llaścillego tym ludziom sposohu myślenia. wyobrażania i odczuwania. Toteż wprowadzone
do masO\I.:j d~daklyki rćligijncj \vi/je raju laskakują nas niekiedy swą matcrialnością".
Tcksty lostały zgrupolvan.: w trzcch I.cspolach. Pierwszy zatytułowany .. Wierzenia dawnych
SlolI ian" I.a\\ ina Hl/.vvajania o slolvialiskim świ.:cić zmarłych u schyłku pogaństwa oraz uwagi
na temat pantconu plemion prapolskich. Z punktu widzenia etnologa. choć zapewne historyk
spojr/y na nic I \\i;:kszym zaintn.:sO\vaniem.
nic stanowi,! rewelacji. przekonują raczej po raz
kolejny o slahości hll(kl dO!y'l:l.'lcych Ivicm:ń okr.:su przedchrześcijańskiego.
a nawet mogą
budzić u/.asadnion.: \"Itpli\\()ści co do krytyeyzlllu hadaczy. których rozważania (często nader
śmiak) - I. punl..lu Ilid/cnia .:tnologa - oparte są na nieslychanie wątłych podstawach.
Część druga pracy ..Koś.:iół a kullura ludowa w pÓl.nym średniowieczu"
z całą pewnością zasluguj.: na widk,! Uli ag;:. SZCl.:gólnie bogate wątki zaprezemo\vanc
zostały w dwóch rozprawach: ..TeologO\\i.: i !{llklor" oraz ..Kościół wohec kultury tradycyjnej wsi polskiej i czeskiej".
Okazuje się I. nich. międ/Y innymi. żć konłrontacia kultury uczonej z kulturą ludową (nawiasem
mówi'lc Autor skłonny j.:st 1&lt;;konfrontację okr&lt;:Ślać Inianem dialogu!) odhywała się nie tylko
na płaszCI.yl.nie \\ iary. poswki\\ ano taki.c przcslanek rozumO\\ yeh ... Uczony teolog - pisze S.
Bylina analizujqc tr.:ści śr.:dniowi.:cznych
kaz~1I1-- ośmieszał zwalczam: wierzenia i zwyczaje:
głupcy pOl.Ostmviajq rcs/tki poiy\vienia duszom zmarłych luh domowemu ..ubożu" w przekonaniu. iż te duchy spO/.~j'l pr/.eznaclOnc dla nich pokarmy. w istocie korzystają na tym tylko trzyman.: II domu z\\iCrz&lt;;la. Taka argumentacja oddalala się jui macznie od motywu reliktów wierL..:ń pogaJiskich lun piętno\\ania post&lt;;pk(m. za którymi się kryją ciemne. diabelskie sily".
Podonni.: inl.:r.:suj'ICC. a nawcl intrygujqce S&lt;lartykuły zamieszczone w trzeciej części pracy..Mentalność i \lyohral.lli;I". Na szcz.:gólnq uwagę zasługują tu rozprawy o pielgrzymkach
głupclm. czyli o kuleic .. f;lk~Y\lyeh prorokll\l" w ":uropie Środkowej w XIV-XV w .• o Mesjaszu
z Gór Ś\\ i&lt;;lokrzyskich, o 1'':Iacji międ/Y kulturą ludOII,! a pismem w Polsce średniowiecznej,
o \\yobrażeniach
raiu. a także o miejscu magii i czar(m w kulturze ludowej schylku średniowiecza \\ nasiej części '·:uropy.
Kościół pr/.eeiwst~1\\ ial ~;ię wypacn:niom
w kulei.: i postawach religijnych ludzi średniowieCla. to pcwn.:. CI.ynillo \\' imię czystości liturgii. kcl. natralial na spoleczny opór. który wynikal
I różnicy
p.:rsp.:kt) \\ y prl.yjmo\\ ancj \V kultur l': elitarnej - n:prezentowanej
przez uczonych
t':OIOgl)\\ - i w kullur/e ludo\\.:j bliskiej sercu większości \\iernych. "Możemy być przekonani konkluduj.: StanisialI Bylina
i.e lar&lt;"l\\no polscy i czescy I.anobonni chrześcijanie leczący febrę
kartką. opiatki.:m luh skórk'l od janłka I. I\)pisanym
na nim lIersetem ewangelicznym.
jak i
czescy wieśniacy pidgrzymuj'lC)i
do cudownej sosny oraz węgierski chlop składający ofiary
tigurze święt.:go. \\ miarę swych mo/liwości wypelniali wymagane od nich obowiązki religijne.
Jeśli zaś zdarzalo im się slysz.:ć \\ kościołach kaznodziejskie tyrady gromiące wyznawców błędów i zahohoJl(·l\\'. lo l. pe\lIlOścią nic prlsjmowali tego do siebie".
Tom studill\\ \\ybitllego mcdic\\isty.
rezultat dwudzi':SlU lal pracy badawczej. poświęcony
kulturzc lud(l\I.:j Polski i SłowiaJisl.el.yzny
Śrcdniowi.:cznej.
może dostarczyć wiele refleksji
i inspiracji taki.c hadaczom okresów pól.niejsl.ych. w tym również obserwatorom wspólczesności,
zldaszcza jeśli idzic o postally wonec - najogólniej ujmując - sacrum. Postawy te mąją wszystko na to wskazuje - tend.:ncjc do nad/wyczajnej
trwalości, co może potwierdzać przekonani.: o ich ścisl~ m z\\i'Vku z mało zmienną w ogók naturą czlowieka.
Rys::ard Kantor

�150
.Jan A d a m o IV s ki, I\a/I'goria pr::es/r::l'lzi IV fo/k/or::l'. S/udiulII l'/nolingl1'is/l'cnl',
nictwo Uniwersytetu
Marii Curie-Sklodowskicj,
Lublin 1999, ss. 254.

Wydaw-

Autor podejmuje
problcm
kulturowego
rozumicnia
kalcgorii
przcstrzcni
w odniesieniu
do polskiej kultury ludowej. Analizie są poddane teksty folklorystyczne
z obszaru Polski. zgromadzone głównie w formie zapisów wierzd! i opisów ctnograticznydl
w źródlach z X IX i początku XX wieku (m.in. "Wisła", "Lud", D::ie/a ws::ys/kil' Oskara Kolberga).
Korzystanie
z lak
ograniczoncgo
matcrialu
empirycznego
ma wynikać z przyjęcia (za ":. T. I-Iallem. A. Guricwiczcm. N. L Tołstojem
i innymi badaczami)
tczy o swoistości
wartościowania
przestrzeni
przez
dane grupy odrębnie uwarunkowalll:
kullurowo.
Ccłem pracy jest .,przcdstawienie
«spolecznych
wyobrażci\
przedmiotóll».
które «są dostępne przez dane zawarte II' j.,:zyku i tekstach»".
Pozwala
na to c1noiingwistyczna
metoda analizy danych.
która umicj.,:tnie stosowana
daje możliwość
rekonstrukcji
obrazu świata danej kultury.
Praca składa siO;z czternastu
rozdziałów
pogrupowanych
w trzy części. W rozdziale I (jednoczcśnic zamykąjilcym
część I) prezentowanc
są klasyczne
uj.,:cia mctodologicznc
badal! nad
strukturą
i parametrami
przestrzeni językowo-kulturowcj.
Autor przcdstawia
równici. perspektyWy wieloaspektowego
opisu semantyki
przestrzeni,
która w dalszych
rozważaniach
służy jako
podstawa analityczna
konkretnych
tekstów.
Kategoria eksponcntów
tworzących jt,(zykowy obraz świata w kulturzc ludowcj prezentowana
jest zasadniczo
II odniesieniu
do dwóch wymiarów:
horyzontalllt:go
i wcrtykalnego.
Etnolingwistyczncmu
- rozdział

opisowi
IV; dól-

i intcrpretacji
poddanc są kolejno: I"d - ronlzial II: góra - rozdziat
rozdział V: jaskinia - rozdział VI: micdza - rW.dzial VII: gościnicc

III: dotina
- rozdzial

VIII. O szczególnym
sposobie porządkowania
świata możcmy wniosk(J\\ać
na podstawie nazewnictwa miejsc składających
się na orhis il7l&lt;'l"ior. Autor traktuje o tym w rozdzialc IX (zamykającym cZt,(Ść II pracy). Ź.ródlcm empirycznym
są tu pieśni ludollc.
Część

III obcjmuje

rozdziały

X do XIII. Poruszane

w nich zagadnienia

obcjmują

m.in. uobec-

nianie i organiZll\\anic
przestrzeni
w tckstach folklorystYCl.nych
typu: pr/.ys!owia.
lamawiania
lecznicze itp. (rozdzial X); znaczenie przestrzeni
w obrzydzic Ileselnym oraz prohlem sakralizacji
przestrzcni
w wymiar/.e religijności
ludowcj.
Pracę zamyka zcstawienic
bibliografii
i skrótów przywolywanych
publikacji .
.I/arcin

A. ":afar. ODIF. PTL

Piotr K o wal s ki. ZIFil'r::oC::!l'kollpiOly, H'ampiry i inne hl's/il'. I\nl'io::ercl'
po/wory i ero::ja
symbolic::nl'j in/I'rpre/acji.
Wydawnictwo
Uniwersytetu
.IagiellOliskiego. Kraków 2000. ss. 214.
Zasadniczy
problem pracy koncentruje
si.,: wokół historii trwalego kulturowo motywu potwora i krwiożerczej
bcstii. Glównc plaszczyzny
odniesienia
cmpiryel.llego
autor sytuuje wkullurze
magicznej
i wspólezcsnej .. ,Upiory są ( ) współmieszkai\cami
naszego świata - ( ... ) kuszą komenlatorów
magicznymi
parantelami,
( ) mogą być produktami
masowej
wyobraźni.
efektem
abcrracji w języku publicystyki
i jcdnocześnie
nych dyskursów".
Mnogość sytuacji, II' jakich

zacnymi. bogatymi
w treść figurami intelektualpojawia się dziś zl\ierzoczlckoupiór
jcst II ynikier.l

głębokich
przcmian
mentalnych.
dokonujących
się w proccsie stopniowcgo
odchodzenia
czlowieka od symbolicznego
walorYZOIlania
rzeczywistości
(co miało micjscc IV kulturze magicznej)
w stronę alegorycznego
a nastt,(pnie znakowcgo
i estetyczncgo
jej odbioru.
Pojawienie
się
w okresic średniowiecza
teologicznych
podstaw wiary chrześcijaIiskicj
można ulllać za moment
przełomowy
w kształtowaniu
się hcrmeneutyki
alcgorycznej.
I.mianic
ulega wówczas
status
ontologiczny
bogatego panteonu potworów
i bcstii. NalcżilcC do nicgo postaci. które w kulturze
magicznej
pełnily funkcje transgresywne
(slużyły jako narzt;dl.ia utrzymywania
odpowiednich

�151
relacji mi.;d/.y ś\\ iatem śmiertLlników a sferą sacrum) stają si.; narzędziami boskiej formy porządkowania świata.
Czas odkryć ge(lgraliC/nych i historii naturalnej wyznacIa nowy kontekst, w którym potwory
zyskują walor l.nakOl\Y. za/.naC/ają swą praktyczną obecność - ..ich «naturalność»
dła ówczesnych była taka sama. &lt;:0 IlIia;:'lt domowych. roślin i minerałów".
W wieku XIX krystali/.uj,\ się kolejnc obszary myśli. gdzie napotykamy wątek zwierzoczłckoupiora. Istotm, jest tulaj skra dcmonologii ludowej. a także fikcja literacka. Ta ostatnia sprzyja
bud(maniu ligur retor)C/.I1ych obra/ujących ..Iudzki stra&lt;:h. ni&lt;:pellność życia codzicnnego. gro z.;
kl.;sk żywioIOl\ych.
l\Djny C/y rewolucji".
Demon) pojawiają si.; również jako ukrytc lęki
II· psy chice człollieka ora/.jednostka
chorobowa. Dzięki odkryciom psychoanalizy zwraca na nie
uwag.; dyskurs naukOllY.
W I.aloicniach tcoretyC/nych
rozpraw)'. autor postuluje wypracowanie
kategorii poznawczych. pr/.y których lastosll\laniu
jest możliwe uchwycenie kontekstowych
znaczeń motywu
zllicrzocz/ckoupiora.
Dla badań nad współczcsnością
przydatną pod tym względem jest kategoria
banalu pozwalaj'lca II sposc")b wyrazisty odkrywać sensy takich zjawisk. jak filmowe i literackie
opowieści o wampirach czy gry komputerowe.
gdzic upiory i bcstie ,.żyją" w ną;różniejszych
mutacjach.
Kultur/.e Ilspółczcsnej
P. Kowalski poświ.;ca cztery. zlożonej z pi.;ciu. ez&lt;;śei pracy. Poza
wymienionymi II·yŻCj illl&lt;:rcsuj,\ go zjawiska naznaczania ..obcego" przez przydawanie mu cech
bestialskoś&lt;:i i potwoflloś&lt;:i (traktowani są tak np. scr)jni mordercy i ludzie z marginesów spo!ceznych). Anali/ie poddano także m. in. besti.; jako metaforę psychologiczno-egzystencjalną
oraz motyw diabla pojawiaj,\cy si.; II· kOlllckście ruchc"m satanistycz.nych.
Odtllorzeni&lt;:1l1 maczeli I.wierzoczlckoupiora
II' obszarzc kultury magicznej autor zajmuje si.;
II pierwszcj c/.ęści pracy. Główne wątki interpretacyjne
dotyczą mitów inicjacyjnych.
rytuałów
przejścia i zlliązanej I. nimi symboliki śmierci.
Marcin I/ Ka/ar, ODIE PlL

Katarlyna I. &lt;:ń s l..a - B ą l... /opras::ol7l)' na \!"csc/c.. Weselne oracje i ceremonialne /orm1lh, WyJawniclllo
lJnillersytetu .Iagielloliskiego. KrakóII· 1999. ss. 259.
Autorka podjęla się z,ldania pon·mnania dawny&lt;:h obrzędów weselnych I. ich współczesnymi
odpO\I iednikami. Kluuem
analitycznym
pracy jest po\\"()lanie Jlvóeh kategorii operac):jnych.
pozllalających na uporz'łdkomlllie
materiału empirycl.llego i wyznaczających
pole interpretacy.inco Kategorie tc to rytuał i &lt;:erclllOnia. Rytualy obejmuj'1 zesp6ł cz.ynności pozatechnicznych
n:alizuwanych II s!Cr/c praktyu.no-komunikacyjnej.
które posiadąją charakter symboliczny i są
ściśle powi'lzanc ze s!Cnl światopogi&lt;\dow,\ społeczności. W przypadku ceremonii działania nie są
motywowane światopogi&lt;\dowo, a i&lt;:h reali/.acje w skrze praktyczno-komunikacyjnej
ograniczone są do zgodności Ie spok-u.nym decorum (M. Buchowski).
Według tych rllzróżnieó. rylualom odpowiadają obrz.;dy I\esclne XIX-wiccznc.i polskiej kullUry chłopskiej. Charakterystycl.ll)'
dla niej izolacjonizm świadomościowy
(L. Stomma), polega.iący na mitycznym Ilalor) I.Olvaniu rzeczywistości.
wyznaczał również sensy działań podc,jmoIlan)ch w ramach rytóII Ilcsclnych. Dzi.;ki lemu można mÓI\ić. iż wyposażone one były w swoistą ..symboliczll&lt;l gł.;bi.;". kt(')i"'.:jpozbawionc S&lt;l współczesne ceremonie weselne. Proces zanikania dawnych 1.fl(l\;Zc{ldokonYII·al się stopniowo pod wplym:m obiektywnych czynników związanych ze zmianami gospodarczymi
i te&lt;:hnicznymi. dotykaj,jcymi niemal w równym stopniu miasto i wieś. Wra/. I 1101\1mi środkami przekal.U (np. wkroczenia na wieś pisma) nastąpilo przeorganizowanie syluacji komunikacyjnej.
TowarzysZ&lt;1 temu zjawisku także widoczne przemiany
II skrze mcntalncj. Wpływa to na wyznawany i aprobowany światopogląd.
decyduje równicż

�152
o calościowej
formule i znaczeniach
roszezególnyeh
elementów
skladającyeh
si" na scenariusz
wesela IIsrólczesnego.
Materiał.
na którym są orane
rozważania.
obejmuje
X IX-\~ieezne
zariski
Il)lkloryslyczne
z terenu ealcj Polski (zamieszczone
w LJ~i(!/ach IVs~)'stkich Oskara Kolbaga
oraz rismach etnograficznych"
WisIa" i .. LUln. Uzupelniają
je \\SpóICl.esne dane rochodząee
I. hadań przernl\\adzonyeh w lalach 1995-1998
na terenie miejscowości
Praszka. WielIlIi i jego okolice (według
podziału
etnogralicznego
jest to region sieradzki).
Skladają si" na nic /.arisy magnetofonu\\e
tekstów werbalnych
oraz kolekcje lotogralii
i nagrali magnetowidO\\yeh.
Odr"hn'l cz"ść dokumentacji stanowi'l okolicznościowe
druki (zarroszenia
i zawiadomienia
o wesclll).
Praca podzielona jest na dwie cz"ści. Pierwsza zawiera głównie ro/wa/ania
teoretyczne.
drllga zaś jest poś\~i"Cllna anali/,ie materiału
emriryeznego.
Pos/vegl')lne
rodrozd/ialy
omawiają
kolejno: ..zarrosiny"
.. .Pożegnanie" ... l3logoslawieńsl\\'()··
i ..żyezcnia".
Na końcu

rraey

umies/Cl.ono

bibliograli"

i indeks osób.
\ l"rciJl.1.

I\u/i/r. ()f)II,' 1'T1.

Ks. Wladyshm'
S i a I' k o w s ki .. lIarerial." do elJlogru/ii
IlIdll IJolskiego ~ okolic "·ielc.
do druku przygotowali
Lidia Michalska-Bracha
i Krzys/tol'
Hracha. Prace Instytutu Ilislorii WSI'
w Kielcach nr 26. Wydawniet\lo
Takt. Kielce :WOO. ss. LII. (rcrrinl s. 1-1(4). ił.
Na rynku wyd'l\~niczym
ukazala si" w tym roku nicz\1 ykle inlt:rcsuj'lea
ruhlikacja
rrz&lt;:znaczona dla osób interesująeycb
się regionem kieleckim l, racji \\ykony"
am:go /awodu. dla rcgionalistów - amatorów.
wreszcie dla szerokich kręgów pragn;lcych
ro/nać swojc kor/enie. a tak/c
przcszlość nąjbli/szej.
malej oje/yzny.
Mowa tutąj o ,\Iaterialach
do elnograjii
IlIdll polskiego:::
okolic "'ielc autorstwa ks. Władysława Siarkowskiego.
Jest to oczywiście
wzno\lienie
(\\ Illl'inie rerrintu)
I'undamcntalncgo
dzida
tego kapłana. który Kielcom i okolicom poś\~i"cil dużi' v"ść S\\oiego o\~ocnego iycia.
Żyjący IV latach 1840-1902.
urodzony IV lmielnie kolo J'Cdr/ćjolla.
studiujący
w kieleekim
Seminarium
Duchownym.
duszpasterz
\\' kolegiacie
N~\jś\~i"lsz&lt;:j Marii Panny w Kielcach .
. a wreszeić
pelniący roslug.,: proboszcza
\\ Kijach. ksiądz Wladyshl\\
Siarkl)\\ski
zajmował si"
zbieraniem
staro/ytnośei.
opisywal zabytki architektury.
sZluki sakralnej i pamiątki przeszlo~;ci.
opraeO\~ywał archeologiczną.
etnograticzną
i j"l.ykozna\\C/.&lt;j
pr/cszlość
rcgionu kicleekiego.
Publikowal
w ..zbiorze Wiadomości
do Antropologii
KrajO\\'~j". \\ ... Sprawozdaniach
Komisji
Językowej
Akademii
Umiej"tności
w Krako\\ic".
\\ ..Cia/ceie I.wO\\'skicj" ... Klosach" .. :rygodniku Ilustrowanym".
a także \\ \I'ydawnietwaeh
miejsc()\\ yeh ... &lt; iazceic Kicleckiej"
i ..Pami';:lniku Kieleckim".
Chociaż czasami określany
zbyt trafnie wydawcy reprintu)
wym profesjonalistą
Świadczy
i redakcje.

z którymi

mianem amatora lut&gt; regionalisty-amatora
(jak to stwierdzili
niebyljednak.
jak wynika ehoeiai.by /c \\'znO\\'ionej pracy. prawdzio Iym także liczba publikacji (ponad ISO). jak równici. instytucjć

wsp&lt;'llpnlco\\al

oraz uznanie

jakim

si" eicSl&gt; 1 \1' ouaeh

Oskara

Kolberga.

l/a/erialy
do elllografii
IlIdll po/skiego:::
okolic A:ielc po raz picmszy
uka/aly si"
1878 -1880 w \Iyrnienionym
ju/ ..zbior/e
Wiadomości
do /\ntropologii
KrajolVej"'.
.wydanie lego najważnicjszego
dzieła ks. Siarko\lskiego
opublikowano
\1' poczytncj
serii
niczej sygnowanej
.. kluczykićm"
przez Instytut Historii Wy/szej SAoiy Pedagogicznej
cach jako 26

z

IV latach
Obecne
~\yda\lw Kiel-

kolei pracę.

, Podstawą wydania omawianych dzid ks. WI. Siarkowskićgll ,q: .I/atalll/l' do etl/ogra/il IlIdu polskiego
~ okolic "·Iele. cz. 1-2. Kraków 1878-1879. s. I-III
(odh. zc ..Ihioru Wim!ollHlsci do Antropologii Kraj()\\ej"
1878.1.2. s. 209-2W: tamie. 1879. t. ~. s, 3-(1): ,I/([tenu/y do etl7ogra/i/ /lId/lIWlskwgo :::okolic I-:Ie/e. cz, 3.
Kraków 1880. s. 3-10-1 (odh I,C .. Zhioru Wiadolllości do Alllropologil KraIO\\Cj" lXXO.!. -1. s. 8~-18·t).

�153
POI.)'cja /.Osia/a starannic
przygotowana
pod \\zględem
.:dytorskim
przcz Lidię MichalskąBrachę i Krl.yszlol~l Brachę, kid.:ckich
historyków
specjalizuj'lcych
się w tematyce antropologii
historyoncj
i hisloriogralii.
Poprzcdzona
jcst wstępcm
profcsorów
Instytutu
Historii
WSI'
w' Kieleach. ks. f)anida
Olsze\\skiego
i Wicsława
Cahana. oraz bihliogralią
prac dotyczących
[lostaci i twórc/.Ości autora ,1/iI{er/aló\\'. I JZllpełnicniem
jcst artykuł omawiający
osobę i twórczość ks. WI. Simkowskicgo.
napisany prze/. wspomnianych
edytorów
oraz artykuł dotyczący
piśmicnnictwa
kapłana. autorstwa Waldcmara
Firleja. Punadto Danuta Krzcśniak-Firlej
i Waldemar Firlc.j opracowali
katalog publikac.ji księdza WI. Siarkowskiego.
Najw,L'nicjsz,!
Cl.ęści'ł publikac.ji jest oczywiścic
reprint dzicwiętnastowieeznego
wydania
,\farer/aft)l\' do ell10gmjii /I/du flolsk/ego :: okolic K/elc. a w łaściwie trylogii omawiającej
materialne aspckty Jycia codz.icnnego
ludności \\ tzw. regionic kielcckim. jej zwyeząje
i zabobony
rolniczc. domowc i gospod'lrskic.
wrcszcic Z&lt;1\\icraj'1cej [lieśni micjscowego
ludu - historyczne,
dz.iadowskic i IegcndO\\c. kolędowc ... wojackic",
wcselne i miłosnc. oberki i krakowiaki.
PlIblikalja
dzida księdza Siarkowskiego
niesie z.c sobą zasób niezwykle
interesujących
inI(JrInacji, z kll)rych do lej pory niczbyt często korzystano.
Stanowić możc dla kieleckich
historyków-regionalist(m
ciekaw c źródło wiadomości
uzupełniających
suchy niekiedy. źródłowy
przekaz statystyczny.
Ksi'łdz SiarkO\\'ski bowicm nie mierzył i nie ważyl dziejowych
pozostałości,
l.ajmO\\ał się wlaściw ic \\ pcwnym sensic duchem narodu. wypełniającym
oczywiścic
materialne
aspckty codzicnnej rzcC/.) \1 istości. To. co znajdziemy
na kartach jcgo Materialów.
zachowało
się
do czasów obecnych jcdynic w części w zbiorach muzdm
historycznych
i etnograficznych.
Odsl.ukamy tutaj l'(')\\'IlieJ pcmle opisy manc z nie tak dawncj przes:rlośei lub nawet z czasów
obccnych. Nic tak dawno bo\\iem.
wc wtorkowe
i piątkowe ranki na ulicach Kielc można było
sł~ szeć turkot chłopskich
wozów jadących na targ. a gdzieniegdzie
widać było kobiety w charakterystycznych
czarno-czlTwon\'ch
zapaskach
(teraz zapaski zobaczyć można już tylko w Górnie.
Krainic. Bie!inach. i to pr,lcważnie
w dni świątecznc).
nioS&lt;lcc w lobolkach
scry i śmietanę dla
za[lrzyjai.nionych
rodl.in micSlczai1skich . .lak pisal ksiądz Siarkowski:
"wlościanki
z Czarnowa.
St:ydl(l\\'ka. I)ymin.
mkka i śmietanki".

I)IHllaszowic.

iV1ójcz~. Zagórza,

dostarczają

mieszkalicom

Kielc codziennie

l kart tej publikacji poznajemy. że głównym artykułem żywnościowym
ludu kicłeckiego
były
,1lemniaki pOd,I\1 anc w róJn~ ch odmianach:
z Jurcm. słodkim mlekicm.
serwatk",
Poznajemy
takie potnl\\Y. jak np. pituc!l. szwcdy i tatarczuchy.
Dowiadujcmy
się. że ludność z okolic Kielc
/ajlTllmala się np ... robicnicm miole! "lub w zimO\\cj porze lowicnicm
po jalowcach
kwiczołów
na sidla. czyli pętclki sznurowe przymocowane
do kolków w zicmię wbitych" (niektóre zwycz,~ie
..kickckicgo
ludu" Sil aklualnc do dnia dzisicjszego.
co wynika chociażby
z obserwacji
kicleckich
targowisk lub dzialalności
św'iętokrzyskich
klusownik(m
l.
Ksiądz WI. Siarkowski
pi:i/.c równiej o tak I.apomnianych
faktach. jak np. granic hejnałów
l kicleckiej
w icJy katedralncj.
o obyczajach
górniczyeh
zwi'l7.anych
z obchodami
Barbórki,
o duchu górniczym w grocic
Inlcrcsującc
Sił malerial~

na Kadz.ielnl. o mundurach
gwardii biskupicj.
z /akrcsu lecznictwa
ludowego.
Ks. Siarko\\'ski

przytacza

stare, za-

pomnianc. ludll\lc reccpty: ".leżcli kogo 1\ gardle boli. to powiadają,
że taki człowiek ma żabę,
wi.;c na pozbycie się tcgo bIllu potrl.cba złapać bądź jaką żabę. owinąć ją w' szmatkę i przyłożyć
na gardło"; ../\b~ ustala cholera. potrzeba z tej wsi. gdzie la zaraza panuje, umarłego na cholerę
pochować na stojąco".
Wydaje się. Jc brak we wstępic do publikacji
map lub szkiców uwzględniających
zakres terytorialn~ badali pnl\\adzonych
przez ks. WI. Siarkowskiego.
Jednakże - jak pisze sam autor ctnograliczna
granica "stroju wlościan okolic kieleckich
rol.poCZ~ na się od wsi Morawica
i eiągnie si.; na pl'llnoc II d\\tich kicrunkach:
ku Piotrkowu
i Radomiu(').
Na wschód prawie dotyka
pasma gór św ięlOkrzyskich.
a na lac!H'ld sięga aj, za ł.OpUSLllO". Warto dodać. że jest to jeszcze
.i&lt;:dno okrcślenic Vw. regionu k icleckicgo. Iym razcm z punktu \\idzenia ctnografa.
,I/aler/aly ks. Władysława
Siarkowskicgo
trz,eba polecić nic tylko etnogral()m.
Zaintercsować
się nimi p(m inni historycy

opracowujący

Illonogratię

Kiclc i regionu.

którzy

do tej pory ze spu-

ścizny księdl.a korz) stali w nicwielkim
zakresie.
Przykladcm
może być interesująca
kwestia
ubioru męskicgo z okolic Kiclc pr/.ynosząca
choć marginalne.
to jednak intercsujące
wiadomości

�154
dotyczące przemysłu \\ Zagł.;biu Staropolskim.
Pisze b(l\\iem ks. Siarkowski: ..W mi&lt;:jscowościaeh. gdzie były lub istnieją jeszcze fabryki górnicze. chlopi. chociażby lrudni'lcy si.; tylko
rolnictwem. używają ubioru górniczego. zlużonego z sukmany z cicmno-siwego
sukna. bez wylogów u klap. rękawów i oblamówki. Na tej sukmanie biegną \\ d\\óch rz.;daeh guziki mosi.;żne.
na których widnieją dwa mlotki na krzy? złożone". To materialnc ś\\'iadectwo istnienia w XIX w.
kategorii tzw. ehlopów ~ robotników nic zostalo do tej pory dostrzeżone (w Dziale Historii Muzeum Narodowego w Kielcach przechowywany jest tego typu guzik).
Postulować należy także \\ydanie drugiej części twórczości ks. Siarkowskicgo.
zawierającej
materialy rozsiane \V prasie codziennej ukazuj'lcej siO; w Kn')lesl\\ie Polskim. czy IV Galicji
w końcu XIX w. (na szczególną uwag.; zasługuje tutaj cykl publikacji z ..ciazdy Kieleckiej"".
w których autor z.ajmuje si.; n')\mież hislOri,\ miasta i jego zahylk()\\·).
W postaci reprinlu czytelnik otr/.ymuje cieka\\y material iródlo\\y.
przydatny w badaniach
historycznych i etnograficznych.
u/.llpelniający wiedzę o regionie kieleckim.
Jan

Elżbieta

C e s a l' z. Chłopi

.\}nte::y, parasynte::y

i podręc::niki

it'

polskiej myśli his/orl'c::llcj
d::icjów ojc::vstych. Rzeszów

dO/H' /lOro::hioroit'cj

(j/ólI'kll

/795-/86-1 .

19&lt;)&lt;).ss. J20.

Nic ma nąjmniejszej \qtpliwości.
że historia nic jest i nic moi.e być dzicdziml autonomiczną,
oderw:mą od i.ycia i jego problemów. skoncentrowaną jedynie na realimcji zadaJl ściśle pozna\\c/.ych. Przcciwnie. myśl.; że z.wlas/cza Polacy mają tego pełm! świadomość. historia Z&lt;l\\'sze roz\\'ijala się pod wplywem życia narodu. ulcgała czo;sto jego presji. a jednocześnie sama na życie spokezne i świadomość ludzi silnie oddzialywala. Stąd tei. wszelkie studia naci wzajemnymi relacjami
pomiędzy życiem a historiogralią mogą nam wiele powiedziel' zarówno o świadon1(lści historyczncj
danych spoleczcllst\\, jak i o lI\\"arunklmaniaeh spokcznych tej skry akt;. mlOśei. którą nazywamy
nauką. Wychodząc z takich. trudnych do zakwestiol1(]\\'ania ZalOŻell. Elihieta Cesarz. ukazala temat
interesuj~ley nic tylko historyków. a mianowicie relacjo; pOl1lio;dzy iyciem społeczno-politycznym
a myślą historyczną \V epoce porozbiorowej.
W centrum uwagi badaczki znalazl si~' podstawowy
problem tej epoki. problem chlapski. często wówczas ro/.\\ażany. budz'lcy wiele sporów i kontrowcrsji. W tej sprawie zabierali glos politycy. ekonomiści. prawnicy. działacze spoleezno-oświatowi.
publicyści i pisarze. oczywiście takż,; właściciele ziemscy. a także historycy. Nic si)' SL.anojcdnak.
co z wielu względów jest zrozumiale. najważniejslej
stron)' sporu. samych chlopów. Byli wtedy
jedynie przedmiotem historii. choć wszyscy dyskutanci - w różnym zresztą stopniu rozumieli doniosłość K\vestii agrarnej. a tym samym znaczenie problemu emancypacji chłopstwa. od C/ego zalei.ała
w znacznym stopniu przyszłość narodu (a właści\\ ie mmct jego kształt I). a zwlasz.cza realizacjajego
niepodległościowych
aspiracji. Nie tylko dziś rozumiem)' - rozumieli lo Polacy w dobie późnego
oświecenia i romantyzmu. przynajmnicj spora ich CZyŚĆ- i.e lI\v1as/czenie ehlopów było warunkiem
rozwoju gospodarczego ziem polskich. ich cywili/ac)'jnego
awansu.
Jaką roi.,: odgrywali \\' tej narodowej dyskusji historycy. w jakim stopniu interesowali się
przeszłością polskich ehlopów. jakie wyznaC7ali im miejscc w dziejach narodu. przeszłych. alc
i poniekąd przyszlych? Czy i w jakiej mierze - pyta aUlorka pracy ~ ówczesne dziela historyczne
pomagały zrozumieć doniosłość K\\estii chlopskiej. konieczność ich u\\laszC/enia.
konieczność
ich pełnego uobY\\illelnienia?
Pragnąc odpowiedzieć
na powyisze pytania. E. Cesarz poddała szC/egółowej analizie kilkadziesiąt syntez. paras)'ntez i podręczników dziejów Polski. napisanych i opubliko\\anych
w epoce
porozbiorowej.
Wśród autoró\\' wybranych do analizy dziel widniej~\ n&lt;l/l\'iska najwiyks/e. m.in.
J\danH\ Naruszewicza.
Jerzcgo Samuela Bandtkiego.
Joachima Lelewela. JÓ/el~l Szujskiego.
Pisali oni syntezy i paras)'ntczy (ten termin przyjęła au lorka na oznaczenie prób opisu nic całych
dziejów Polski a jedynie pewnych epok). niektórzy I nich (Lele\\c1) taki.e podn;czniki, Wśród

�155
aulorów podr,,:czniktl\\ mamy z koki m.in. Iz.abel,,:Czartoryską. Lukasza Gołębiowskiego. Lucjana SiemieJ\skiego. Bibian,,: Moraczel\ską. Franciszka Sakzego Dmochowskiego, Władysława
Ludwika ;\nczyca . .lui: te mVlliska dowodzą. a jest to tylko wybór, że historią Polski lub jej
popularyzacją parali si,,:członkowic clity intelektualnej naszego narodu. Jako ciekawostkę można
zanotować. iż E. Cesarz dokona la także analizy poróllnawczej podręcznika dziejów Polski napisancgo. bardzo zl"eszt,\ nieobieklywnie i zjadlil\ic. przez Rosjanina - Mikołaja Pawliszezewa.
Jak zatem II idzim~. II cpoce porozbiorowej. mimo I\szclkieh trudności na przykład związanych z cenZlIrą. o hislorii Polski pisano Iliele. ukazYI\aly się dzieła o charakterze syntetycznym
i parasynlctyemym. a lakże podn;czniki. IVIym podręczniki dla ..Iudu" (w iSlocie bowicm do ludu
onc nic docicrały). Jakic l\Ilioski 1\)'Ciągnę/a autorka z analizy owego zbioru zróżnicowanego
zreszt'l pod Ilieloma wzgl,,:dami. choćby pod względem poziomu naukowcgo i zakresu popularności') Jakic tcndenejc i regularności daly się zauważyć w poszczególnych okresach doby porozbiorowej (do IX6-ł roku). patrząc na omawiane - i obficic ku dobru czytelnika cytowane. - prace
z punktu widz,cnia. prz~ pominam. problematyki chłopskiej. Pisze E. Cesarz: ..Zauważyć przede
wsz)'stkim należy ścisły zwi'lzek pomiędzy wzrostem znaczcnia problemu chłopskiego w życiu
spoke7.llo-polityeznym. gospodarcc i kulturze a rozwojem zainteresowaJ\ dziejami chłopów. W
miarę jak spralI a wlości,1I1ska slawala się coraz bardziej paląca. autorzy syntez. parasyntez
i podręczników dziejl'lII' Polski poświęcali chłopom coraz więcej uwagi". i\. Naruszewicz przeznaczył w czasach jeszczc stanislawowskieh O.S% objętości swej syntezy chlopom. w dobie
romantY/ll1u Joachim l.elem.:1 aż :W°l.•. ale to był absolutny rekord. przeciętnie autorzy poświęcali
im Illedy S.7°". lebllll\. W podn;eznikach z kolei. IV okresie mi~dzypowstaniolVym, autorzy
poświęcali chlopom przeciętnic z~lledwic 2.6% tekstów. co i tak było blisko 2 razy więcej
w porównaniu z podn;cznikami poprzedniego okresu. tj. wydanymi IV czasach Księstwa Warszawskiego i konstytucyjncgo Królestwa Polskiego (do roku 1830).
Oezywiścic tego rodzaju wskaźniki nie mówią wszystkiego. ważne jest nie tylko to, ile miejsca pośl\i.,:cono chlopom w syntczach. parasynlezach i podręcznikach dziejów Polski. ale co tam
o nich pisano. jak prz.edstawiano ich dzieje. ich roię w życiu narodu w poszczególnych okresach
historycznych. Pod tym wzgl.,:dem bywało bardzo różnie. szczególnie w przypadku podręczników. Naruszewicz. I.clewel. Bandtkie. wybitni uC/.eni ..starali się przekazać mlodzieży więcej
II iadomości na temat dziejów chlopów. dbali też o to. aby były one w miarę starannie dobrane
i odpowiednio ze sob'l powiązanc". W większ.ości jednak podręczników dominowały ogólniki,
informacje fragmentarycznc i chaotyczne. a nawet zdarzały sil,: nierzadko ..kłamstwa pedagogiczne": ..naei'jgano". sztucznie preparowano inrormacje (np. przekazywano czytclnikowi całkowicie
kłamliwy ..fake jakoby Kościuszko uwłaszczył chlopów') ... wybielano" politykę szlachty wobec
włościan itp. Zdaniem autorki owe ..kłamstwa pcdagogiczne" nie budziły wówczas wielkich
protestów. o ilc ..ccl był s/.Iaehctny. godny poparcia".
Stanowisko polskiego spoleezel1stlla epoki porozbiorowej IV kwestii chlopskiej nie bylo bynajmniej jednoznaczne i konsekwentne.' Ten brak konsekwencji odbił się na polskiej historiografii
tego okresu. do pell·nego stopnia pobrzmicwa on także w słowach autorki zamykąjących tę niezmiernic interesuj'lul i ccnną prac.,:: ..można slwiadzić. iż analizowane przez nas syntezy. parasynlez~' i pour.,:cmiki uziejów Polski IV swej większości dobrze przysłużyły się uwrażliwianiu
sumiei\ polskich na nicdol.,: chlopów. a tym samym - w jakiejś mierze ~ wspierały działania
zmierzające do popralI)' polo/enia tej warstwy społecznej. Jednak tylko nicliczni autorzy zaangażo\\ali się g";hiej IVsprallę uwłaszczenia chłopów. Większość nie ząjmowalajasnego stanowiska
II tcj kweslii. poprzestalI ala na ogólnych postulatach dotyczących likwidacji ciężarów feudalnych. uobYllatclnienia i ..oświeeenia" chłopów. W tym zakresie polska myśl historyczna doby
porozbiorowcj nic II pclni sprostała Ilymaganiom czasu. Uwłaszczenie chlopów dokonało się. jak
wiadomo. za Spl"&lt;lIl',\zahorcóll'. nie tylko dlatcgo. że krępowali oni wszelkie polskie działania
II tcj dziedzinie. ale także i dlatego. /e działania owc nie mialy należytego poparcia spolecznego.
Kto Ilic. czy jak'lŚ cz.,:Ść(skromną oczywiście) win)' za ten stan rzeczy nic ponoszą autorzy syntcz. parasyntcl i popularnych podr.,:czniktll\ dziejów Polski".
Ryszard Kantor

�156
Vioktta Kra II c z Y k - Was i I c w s k a. A IDS. ,\Iue/ium
Uniwersytetu Lódzkicgo. Lódź 2000. ss. 120. 12 fot. nlb.

l//1/rlipologic::I1£:.

Wydawnictwo

W bieżącym roku ukazała si~ nakładem Wydawnictwa Uniwcrsytetu Lódzkiego monografia
autorstwa Vioktty Krawczyk-Wasilewskiej
.. ·/lDS. Slue/ium onlrli/)()Iogic::nc.
Ksi,\żka ta jest
interdyscyplinarnym
wkladem do antropologii kulturo\\cj i spokcznej. IlllklorYSlyki oraz bioetyki
w kontckście badań nad współczcsnnścią
AIDS jcst przewlekłą
\\yniszCi'.ającą i nieuleczalną chorobą powstaj'1cą na skutek nabytego
braku odpolllości organizmu. Nazw~ choroby określa siy akronimcm AIDS (ang. Ac({uired Imm/ll1odejiciency
5;vl1drome - z.espół nabytego
upośledzenia
odporności).
Innymi używanymi
skrótowcami
są: SIDA (rr. S)'i1e/rome de l'immul1o-e/(Uicience
l/c({/lise) i SPID (ros. Sindrom
priobrieliol1lwf!,o

im/ll/ll1odejicila)

.

..Choroba kOlica XX wieku -- AIDS -jak piszc Autorka \\e wstypic .. jest tak" samą chorobą
jak wszystkie inne. nic do kOlica rozpoznane i niculeczalne przypadlości organizmu ludzkiego.
z którymi boryka si,. \\spólczesna
mcdycyna. I. drugiej zaś strony AIDS jest chorobą wyjątkO\\ą
i osobliwą. symbolizuj'leą
kryzysową problematyk&lt;; cy\\·iliz.acji (kultury) postll1odernistyczncj.
( ... j Od lat osiemdziesi,\tych
globalny wymiar AIDS - tej «dżumy XX wieku» - jako zjawiska
pandemicznego
\\'ywoluje lokalne nami~tnośei. 1l10ralizatorst\\n i uprzedzenia. które są cz~ścią
symbolicznego
Iyku człowieka wobec \\ spólczesnej
cy\\ ilizacji niepewności.
nacechowanej
relatywizmem wartości i norm".
Mając na uwadze spccyficz.nc i symboliczne znaczenie problematyki AIDS. autorka zainteresowala si&lt;; tą tematyką już na początku lat dz.iewięćdziesi'ltych.
ProwadnIC wlasnc. przyczynkarskie badania \\ Zakładzić Folklorystyki Uniwersytetu U&gt;dzkicgo. śledziła równocześnie krajowe
i zagraniczne piśmiennictwo
w zakresie szeroko pojętego eko-antropologicznego
oglądu zjawiska. Rezultatem studiów jest omawiana książka. Rozdział pierwszy r..AIDS jako zjawisko biomedyczne") podejmuje problematyk&lt;; etiologii AIDS. zaka/enia IIIV i /.\\i'jZanych / nim okoliczności zwiększonego ry/yka. przedSla\\ia obraz epidemii IIIV/AIDS na ś\\iecie i \\ ł·:uropie. Autorka
ujmuje z.agadnienie pod kątem medycznym. spoleonym
i statystyunym.
pokazuj'le dynamikę
rozwoju epidemii na świecie od jej początku do końca Illllll roku. N iezwykle cenną wartość
poz.na\\czą ma umieszczone na kOlicu ro/.dzialu ..Calendarium wiedz.y o :\ IDS". Zawiera ono
daty najważniejszych
wydar/eJi z\\iązanych / rozwojem chorohy i naj donioślejszych osiągnięć
w walce z pandemią. Rozdzia! drugi (..HIV/AIDS \V Polsce") dotyczy problematyki HIV/AIDS
na gruncie polskim w kontekście instytucjonalnej
walki z epidemią
Rozdział ten uwzględnia
informacje o charakterze
historycznym
i statystycznym.
dane zaś obejmują okres od 1985
do końca 1999 roku. Przedsta\\iono
\\ nim aktualną sytuację epidemiologiczną.
programy rząd 0\Ve i międzynarodowe
walki z chorobą. Autorka podkreślila prewencyjną. edukacyjną i terapeutyczną rolę organizacji pozarzqdowych
dzialająeych na tym polu. a także stanowisko Kościoła
wobec problemu choroby. Na szczegółnq uwagę etnolog6w zasluguje rozdzial trzcci książki
..AI DS - n(ma choroba Cly od\\ieczna plaga'r' Stanowi on illlerprelaejy problematyki III V/AIDS
w kategoriach kulturowych ze szczególnym uwzgl&lt;;dnieniem symbolicznego
aspektu zjawiska.
odniesionego
do tradycji plagi (z.ara/y) w świetle literatury pr/edmiotu
(od starożytności
po \\·spólczesnośćj.
Autorka rozważa przebieg epidemii AIDS wedlug tradycyjnego scenariusza
plagi ... Początek epidemii - pisze Autorka - \\iąza! się z,\\\'sze z minimali/()\\aniem
zjawiska
przez zdrową część społeczności. odnosz.ącej ehorob&lt;; do obcy ch. inn) ch. gorszych. pokaranych
itd. W okresie epicentrum szerzenia się zakaże li typowymi reakcjami społecznymi były następujące zachO\\ania: poszukiwanie «kozIa oliarnego». rzekomo \\ innego sprowadzeniu zarazy; n:ejonalne i irracjonalne. prze\\a;i.nie bezskuteczne próby opanollania ehorohy: oliarność w udzielaniu pomocy chorym przez rodziny i lekarzy. okupiona częstokroć /.akażeniem i śmiercią opiekunów (pozy ty \\Il e postawy mniejszościowe):
stygmatyzowanie
i izolowanie chorych. Cl~sto
porzucanych
przez. bliskich i lekar/.y. ueiek,\j'1cy-ch z miejsca zagroi.enia (negatywne postawy
\\'iększośeiowej:
«oswojenie&gt;.&gt; śmierci. porzucanie trupów. ni\\'elacja rytuałó\\ pochówkowych:
chaos. bezprawie i rozpr/ężenie morale: og61na atmosfera paniki. zagrożenia i strachu. Epilog zaś
scenariusza obejmuje kolejno: wygaśni~cie epidemii: wyludnienie demograficzne:
spustoszenie

�157
ekonomiczne wraz I. konsek\lencjami politycznymi: ożywienie religijne: zmiany w obyeząjowości: adaptacje oealakj populacji do nowej rzeczywistości: reaktywowanie norm i wartości: powolną niwelację zhiorowej pamięci o tragicznym pi&lt;;tnie «dawnej» już plagi'". Zdaniem Autorki,
epilogu chorohy nic znamy. gdyi owa ..Apokalipsa XX wieku'" trwa i rozgrywa się w globalnej
I\iosce na oczach milionóll Ilykształconych ludzi. W rozdziale czwartym (.,«My» - «Oni». Postawy wohcc AIDS") zaprezentowano zatem poghldy owych ..wykształconych'" ludzi na temat
epidemii AIDS. Autorka przeprowadziła antropologiczną analizę postaw wybranych grup społecznych wohec tego probkmu. Przedstawiono tu poglądy społeczności zdrowej wobec choroby,
chorych i zaka/onych. a takie wizerunek społeczności dotkniętej HIV/AIDS. W świetle badań
sondażowych I. kOlica lat dziewięćdziesilltych i literatury przedmiotu Autorka ukazała stosunek
obu tych grup pod kątem swojskości i obcości kulturowej. Zaprezcntowano przy tym funkcjonujące II naszym kraju i najbardziej POII'szechne mity o chorobie i chorych. Do ostatniego rozdziału
monogralii (..Folklor AI()S") posluiyły zebranc pr/.ez Autorkę materialy tercnowe w postaci
narracji biogralicznych oral innych form folkloru słownego i wizualnego. Materiał folklorystyczny w postaci mit{l\v o chorobic i chorych. narracji wicrzeniowych. dowcipów. zagadek i graffiti
posłuży! do egzemplifikacji postaw spokcznych i mentalnych wobec pandcmii HIV/AIDS jako
jednego z zagrożeń cYllilizacyjnych wspólczcsnego świata.
Monogralia Violetty Kn\l\czyk-Wasikwskiej.
będąc pierwszym w Polsce opracowaniem
na temat HIV/AIDS dokonanym przez etnologa i folklorystę. jest niezwyklc cenną pozycją dla
badaczy kultury tradycyjnej i współczesnej. Z tradycją bowiem lączy AIDS wiele różnych czynników. Wc \\spółczesnyeh hcterogenicznych społeczeństwach istnieje silna tendencja do nawro·
tów myślenia tradycyjnego. zwłaszcza w sytuacjach kryzysowych i niebezpiecznych. takich jak
epidemia Al DS. Negatywne. stygmatyzujące chorobt;: i chorych postawy odzwierciedlają elementy tradycyjnego światopoglądu wobec zjawisk nieznanych i groźnych. ujawniając silę izolacjonizmu ś\\iadomośeiowego jako ł;lktu długiego trwania w dziejach zbiorowej mentalności.
7. tradycjlj wią/e się tcż społeczny ..scenariusz" przebiegu epidemii. którego struktura nie zmienia
się od wieków. Nalomiast ze współczesnością hlczy AIDS problematyka kryzysu wartości i norm
lITaz z typowymi dla schyłku \Iieku dylematami. wyraLąjącymi brak poczucia bezpieczeństwa,
relatywizm moralny i niepellllllŚĆ jutra. Problematyka AIDS stawia więc współczesne społeczeństwa przed 11')'l.llanielll. jakimjcst walka z epidcmią Jest to wyzwanie nie tylko dla nauk biomedycznych. ale też dla polityki i pedagogiki społecznej oraz antropologii kulturowo-społecznej na
poziomie re11eksji stosowanej. Pandemiczny zasięg AIDS powoduje. iż mimo zróżnicowań geopolitycznych. ekonomiCll1ydl i kulturowych ..globalna wioska" współzależy od siebic nic tylko
na polu walki z chorobą ale tei. na polu współpracy IV tworzcniu nowego typu solidaryzmu,
nowej etyki. praw i pluralizmu moralnego. Takie właśnie przesIanie można odczytać w studium
Violetty Krawczyk-Wasilewskiej. Najtratniej możnaje uj,jĆ slowami Autorki - "od antropologii
l.;ku do antropologii nadziei".
Maria Antonina Łukowska
I'ioletta Pr:.erembska

Tomasz S z I e n d ak. Technomania.
GRAFFITI Be. Toruli 1998. ss. 105.

(vberp/emię

w :.wierciadle socjologii,

Wydawnictwo

OLU przed nami książka młodego badacza dotycząca problemu nader współczesnego,
gdyż
znanego z ga/.eL telewizji lub bezpośredniego doświadczenia ulicy. Chodzi o zjawisko młodzieżOllyeh imprez tanecznych odbywających sit;: przy muzyce techno (rave party). Fakt zaistnienia
takiej pracy I. pogranicza socjologii i antropologii kulturowej jest o tyle budujący, że ów aspekt
codzienności b: I dolychCl.as skrzętnie omijany przez polskich badaczy współczesności.

�158
Tym większe należą si.,: słowa uznania dla Autora za podj&lt;;:cil:wysiłku zmierzenia się z tym.
dotychczas zaniedbanym, obszarem kultury popularnej.
Tomasz Szlendakjest doktorantem w Instytucie Socjologii Uniwersytetu Mikołąja Kopernika
w Toruniu, a jego zainteresowania naukowe ogniskują się woklll problematyki małych struktur
społecznych. socjologii i antropologii stosunków między piciami oraz kw..:stii jakościowych
metod badań społecznych. Czytelnik mial już okazję zaznajomić się z j..:go publikacjami m.in.
\v"Odrze" i "Studiach Socjologicznych". teraz może zapoznać si.,: l plonem pracy magisterskiej.
Jakie zamierzenia ló.ą u podsta\\ Technomanii'? ..Celem nini..:jsz..:j pracy j..:sl opis spo!ccznego
fenomcnu technomanii. próha wskazania socjologicZl1;.ch i antropologicznych. jakościowych
metod jego badania. następnie ścicżek j..:go teoretyczn..:j interpr..:tacji. a takż..: postawienic hipotez
dotyczących tego, czy techno jest jedynie wielosaonową
mod'l mlodzieżową czy też posiada
cechy hardziej trwa/ego «nowcgo ruchu spolcczncgo»" (s. I O).
Książka składa się z trzech rozdziałów. wstępu i l.akoiJcz..:nia. W cl..,:ści pi..:rwszcj zatytułowan~j ,.Technomania w ponowocz..:snej popkulturze" Autor najpierw prz..:dstawia ogólną panoramę ponowoczesnego spolcezeiJstwa (upadek I11danarracji. pluralizm. kultura popularna itp.).
koncentrując się zwłaszcza na kategorii ..syndromu znudzenia". Według niego nuda. która charakteryzuje postawę ludzi w społcczeiJstwie konsumpcyjnym epoki postindustrialnej. hierze swój
początek z upadku tzw. wielkich symholi religijnych, spowodowanego przesytem ich przedstawiania w środkach masowej komunikacji. Następnie zapoznajemy się z histori'l galunku muzyki
techno oraz imprezami tanecznymi organizowanymi w jej rytmach. hy później. poprzez opis
mody panująct&lt;i wśród jej uczestnikó\\ i ich fascynacji świat..:m techniki e1ektronicznei (internet.
komputer), dotrzeć do podsumowujących rozważaiJ o tym. czym jcst technomania: suhkulturową
modą. kontrkulturą subkulturą czy ruchem spo!ccznym') Tomasz Szkndak analizując różnice
pomiędzy tymi kalegoriami równoczcśnie wskaz.uje. iż j..:dnoznaczna odpowiedi na powyższe
pytanie jest niemożliwa: tcchnomania stanowi zja\\isko wi..:lll\\ymiarowe. Na pierwszej p/aszczyi.nie możemy widzicć w niej jedynie modę. podczas gdy na drugiej da si.; dOS1U:CC
wyraźne
cechy subkultury (np. kontestacja kultury dominującej przy jednoczesnym uczcstnict\vie \Ii jcj
świecie). na trzeciej natomiast jesteśmy w stanie wyodręhnić ..:lcmenty ruchu spo/cclllego
(np. :::ippisi w Wielkiej Brytanii).
Rozdział następny - "Za drzwiami tcchnoświata" - najpierw pokrÓtc..: zaznajamia nas z użytą
metodą zhierania danych empirycznych oraz specyficzną sytuacj'l antropologa jako badacza
współczesności. hy później wprowadzić czytelnika w świat t..:chno. Podstawowym narzędziem
przeprowadzonych w latach ł992-1995 badaiJ terenowych h;.la clnograficzna ohs..:rwacja uczestnicząca. doprowadzona aż do punktu ..badania poprzez wspólne doświadczenic" (s. 56). Z kolei
obszerny opis. rzeklbym w dużej mierze fenomenologiczny on1/. interakcjonistyczny. wyników
owej obserwacji daje nam szczegółowy obraz polskiego technoparty. Autor stara się ukazać.
jak sam powiada ... dwic doby z życia technomana" (s. 59). prz..:dstawiając przygotowania uczestników imprezy. miejsca. w których się odbywa. zachowania uczestników podczas jcj kol~inych
etapów. strukturę statusó\\ i ró l spo!ccznych. praktyki zaż.y\\ania narkotyków oraz odczucia
transowe.
W części ostatniej i zarazem najistotnicjszej z punktu widzenia antropologa - .,Struktura cyberplemienia. antropologia świata techno" - Tomasz Szlendak podcjmuje próh.; interpretacji
zjawiska techno za pomocą narzędzi teoretycznych zapożyczonych z prac Anselma Straussa.
Victora Turnera i Mireca Eliadego. Nasamprzód proponuj..: jego opis za pomocą kategorii świata
spo!ccznego zaczerpniętej od Straussa. gdzie zwraca baczml uwag.; na takie ekmenty. jak czynności, siedziba. technologia. organizacja. segmentacja i areny sporu. Później prz..:chodzi do jego
ujęcia w perspektywi..: Turnerowskiego rytuału liminoidaln..:go. T..:chnoparly jawi si.; tutaj z jednej strony jako rytualny taniec. dzięki którcmu jego uczestnicy odnawiają ..nil: grupowej wspólnoty. która w dobic cywilizacji techniczncj i silnie sformalizowanydl stosunków społecznych
po prostu znika" (s. 87). z drugicj zaś jako sposóh spędzania czasu wolncgo. Nast.;pnie dokonuje
ryzykownego przyrównania taiJca podczas imprez przy muzyce techno do praktyk szamaiJskich
znanych z tzw. kultur pierwotnych. Całość tcgo rozdziału k&lt;)lluy przedstawienie uczestników
ravów jako członków nowoplemion w duchu koncepcji Michda Malfcsoli·ego.

�159
Pora na pr()b.,: occny !echllo/lwllii
Tomasza Szlendaka.
Nic ulcga dla mnie wątpliwości.
że
jest ona odważnym
\\ krou.en icm na ścieżk.,: zwaną antropologią
współczesności.
tym śmielszym.
że przclamui;IC) m pe\\n,\ lini.,: posl.,:powania
cz.,:sto obccną w pracach polskich badaczy koncentrujących si.,: na kwcstii kultury popularnej.
linii którą można by nazwać hermeneutyczną.
Otóż
rodzima antropologia
/.ajllllljilca si.,: tym obszarem
zwykle ogniskuje
swc zainteresowania
na
interpn:lacji
tckstó\\
kultury popularnej
marginesując
kwestie nadawcy
i odbiorcy.
Jeśli przyjrzymy si.,: ehoćb) Ir\l"jlc~esllci
Bihlii PO/lpe1"ll1J1Moniki Sznajderman,
Mi/ologiom popularnym
pod redakcj&lt;l Mirosl&lt;l\\a C/.aji cr) wrcszcie niektórym
tekstom publikowanym
w.,Kontekstach'·,
to łalwo doslrZeżCm).
ii poszczególnc
_. często błyskotliwe
- analizy na temat przekazów
zawartych w lilmach Cly reklamach
nic są konfrontowane
z badaniami
empirycznymi.
Trochę
szkoda. ie tak si.,: d/.ieje. gdyż /.jcdnej strony istnieją calkicm niałe wzorce płynące z brytyjskich
studi()\\ kulturowych
spod i'.naku Davida Morleya. z drugi&lt;:j zaś. podobny typ refleksji jest już
upralI iany \\ Polsce pr/.C/. filmoznawców
i kulturologów
\V
rodząju Andrzcja
Gwoździa
czy
\Vieslawa (Jodzica.
Autor !i'chnol/lullii
unika takiego posl.,:powania.
w rzetelny sposób przedstawiając
tło kultuWhO-SPOIeClIll: knomcnu.
proponuj;lc
pewne linic interpretacyjne
i. co ważne. przeprowadzając
jego badania empiryClnc.
I tUlaj właśnic pojawia si&lt;; naj istotniejsza.
moim zdaniem, uwaga. Otóż
nic mog&lt;; si&lt;; o[lrzcć I\Tai.cniu.
sly krok 1\ kierunku zbadania

iż rccenlOwana
praca stanoIIi jakby część większej calości, pierwzj&lt;l\l'iska techno. I krok ten uczyniony został wyraziście
i przeko-

nYI\aj'lco: zaJ")sowane
lostały
ram) teoret)ezne.
przedstal\iono
Geertzowski
thin description
badanego obs/anl- wr\~s/.l"ie zary/.ykowano
kilka hipolez - mniejsza o to czy zasadnych
- mąiącyeh Ilytlumaczyć
populamo~ć
i lunkcjon\manie
fenomenu techno. Ale to krok pierwszy tylko,
a droga do rozjaśnienia
obram jesl dluga i kręta. Większość
antropologów
zainteresowałaby
się
prz.ede wszystkim pr/.ekonaniami
uczeslników
ravÓlV. spróbowałaby
pogłębić swoją interpretację
i Jag.,:ściC
sIle opis). Socjolog I. kolei. wnikliwiej
przyjrzałby
się bazie spolccznej
.,technomaniahm··.
Tak lOZ) inae/.ej. p0!&lt;le7.0ne podejście próbowałoby
zapewne odpowiedzieć
na pytania
o poglądy i ieh srokcz.ne
i.ródlo uczestników
techno-party.
a nic tylko opisać - a więc zinterpreIllI\aĆ w najprosts/.y sposób - ich zachowania.
Do lego jednak konieczne jest już użycie jakiej!-ohl iek limn) I\ywiadu. Nielllniej to. co /Osia/o uczynione. zasluguje na uwagę.
Moina lei. si.,: spierać ell' kolejność posl&lt;;powania badallczcgo
zastosowana
przez Autora jest
optymalna.
W kwestii. co \1 illllo być piel"\\sze: badania czy teoria. obstawałbym
jednak za stano\\ iskiem I'oppenl\\skiego
hipolctyzmu.
Tomasz S/.Iendak Ilydaje się pozostawać
zwolennikiem
indukcjonilmu.
co II pon\l\ naniu z hogatą rcłkksją
metodologiczno-epistemologiczną
obecną
II antropologii
kulturowej.
przynajmniej
oel czasu Clifl(mla Geertza. stawia pod małym znakiem
lap) tania jego antropologiClne
aspiracje.
Takie dokonania
liloi'Olii nauki nakazywałyby
ostrożność
1\ tej materii. Taka praktyka przynosi bowiem II idoczm: \\ ksiąiee nied&lt;Ki'lgni&lt;;cia pomi.;dzy uzyskanymi
wynikami
badań terenOII~'ch a konce[lcjami
slaraj;\cymi
si.,: je ująć w ramy teoretyczne.
W efekcie część druga i trzecia nic maj'l ze sobą prócz tematyki i zgrabnych
pomysłów
Autora, zbyt wiele wspólnego.
Być
moie ol\oeniejs/.c
b)'lob) s[lrelOyzowanie na bazie koncepcji Straussa czy Turnera pytań badawcz~Th i sprall·dz.enie ich 1\ empirii'.'
Natura [loll)is/ych
ullag jcst polemiczna
i ich zamiarem było jedynie I\'skazanie innych. być
moie lepszych. dróg ui.,:cia problemu.
W pracy można jednak dostrzec
także i mankamenty,
z których

II)różnilbym

1\ id.:. choćby

i znacząco

/1\laszu.a

jeden.

OtM

okrojony ch. analogii

mój głęboki
pomięelzy

sprzeciw

technoparty

budzi

czynienie

a szamanizmem.

dają się być 11\) kłym cpato\\aniem
czytelnika.
Pomimo deklarowancgo
zrozumienia
dla ni/nic mi&lt;;d/.y S) luaejami kulturowymi"
(s. 10). Tomasz

jakichkolktóre wy-

na wstępie "pełnego
Szlcndak w tym przy-

padku nic 1\) ka/uje odpO\licdniej
czujności. jaką popisał si.; (z nielicznymi
wyjątkami)
podczas
uży\\ania TlIrnenmskicIJ
kategorii liminalności.
liminoidalności
i communi/as. W jakiejś mierze
Autora uS[lr&lt;l\1iedli\\ ia 1~lkt. ii. korzystal I. religioznawczych
opraCOWał) szamanizmu
skażonych
nieco perspd.l) 1"1 interpretacji
adaptacyjnej
(Mircea [Iiade. Nevill Drury), ale mimo wszystko
ukazywanie f(lrI11aln)eh p{ld{lbiełisll\ pomiędzy praktY"'l szamańską
a tańcem na imprezie techno
(lIż)\\'anie
narkolykl'm,
rola rytmu wc wprowadzaniu
w trans itp.) trąci zdroworozsądkowym

�160
obrazem świata. Antropologowie hadąjący tt; dziedzinę (np. Audrey BUll Colson) prawdopodohnie
zanegowaliby potoczne przekonanie o tym, że t&lt;)rma zjawisk kulturowych pozost,~ie niezmienna
a przckształca sit; tylko ich treść (np. rytm niekoniecznie musi być spostrzegany jako ~jawisko
fizyczne powodowane przez człowieka a narkotyk jako suhstancja zmieniająca świadomość). Taka
linia rozumowania jest zresztą tym hardziej dziwJl&lt;L że T. Szlemlak wielokrotnie podkreśla różnice
dzielące oha te fenomeny kulturowe. Czemu ma więc słu/.yć zaistnicnie rzeczoncj analogii'? Dodam
jeszcze, że samo czynienie taKich porównań pomiędzy Kulturą picr\lotną a współezesll&lt;\ Kulturą
popularną możc być poznawczo płodne, choć nic na każdym ohszarze. alc dotychczasowe próby
wyKazywały się o wicie bardziej posuniętą ostrożnością w tym względzie (np. Renć Ikrgera).
JednaK pomimo tych wąlpliwości. całość pozycji prezentuje się solidnie. Dzięki niej zyskujemy barwny obraz stosunkowo nowego zjawiska społecznego. a czytelniK zaznajomiony z nim
za pośrednictwem
telewi/ji czy prasy. jest w stanic wyrohić sohie nieco inny pogląd na jego
temat. Także stosunkowo szeroka prezentacja t/a kulturowego, spo!ccznego i technologicznego,
na jakim zaistniało teehnopal1y, jest jej nicwątpliwym pluscm. I'odsumowuj&lt;\c. S'ldzę, że jest to
książka godna uwagi ze względu na tematykt; i warta przeczytania dla tych. Którzy interesują się
mcandrami współczesnej Kultury.
1&lt;lr::l'cjl/.c BI/fiński

Elisabeth 13a d i n t er. Historia milo.ki
nicza Volumen. Warszawa 1998, ss. 276.

macier::_1'I1skiej, tłum. K. Choiński,

Oficyna Wyda\',-

Jeśli ktoś przxjmuje założenie. a tym hardziej gdy uwa/a za pcwnik. iż maeicrzyństwo ("miłość maeierzyllska")
i towarzysząca mu miłość do dzieCKa są od zawsze wpisane w naturę Kobiecą. to lektura prowoKującej pracy E. Badinter może stanowić dla niego spory s/.ok. Otóż autorKa
pisze historię miłości macierzyńskiej jako zmicnnego \\ czasie ohyczaju. nie jaKO przejawiającego się wszędzie i zawsze instynKtu. Zdaje sobie sprawę z zasKoCl.enia, Którc taKie stanowisKo
budzi i tak pisze w przedmowie do kol~inego wydania pracy: ..Prawdą jest że przypadkowy
charakter miłości macierzyńsKiej wywołuje u nas wszystkich straszliwy II;K. Ta nicznośna niepewność sta\\ia pod znakiem zapy tania naszą ideę natury alho naszą wian; \\' Boga . .IaKżc nąjlepszy ze światów może nieść \\. sobie. poza złem lizycznym. moralnym i mctalizyeznym.
możliwość braku miłości macierzyńskiej'? Ludziom wierzącym oraz wielbicielom naturalnego determinizmu i towarz.yszącego mu porządku nicłatwo dopuścić laKą myśl. Tymc/.asem. czyż nie nadszedl już czas. hy otworzyć oczy na zakłócenia tego porz'ldku, przeczące normic? Jeśli nawet
takie uświadomienie
sohie przypadkowości
zagraża naszemu Komfórtowi psychicznemu.
czy
nie należy w końcu wziąć jej pod uwagę i na nowo sformuło\\ać
naszą dclinicję miłości macierZyI1sKiej? Zyskamy w ten sposób lepsze zrozumienie macierzyilstwa
z Korzyścią zarówno dla
kobiety. jak i dla dzieCKa".
Autorka wychodzi z załoi-cnia. i.e miłość macierzYliska istnicje od najdawniejszych
czasó\\.
ale nie uwaz.a hy \\ystępowała
ona u wszystKich kohiet Nie widIi \\ niej hynajmniej elementu
niezbędnego do przetrwania ludzkiego gatunku. Twierdzi ponadto. iż dzieCKO mo/c "WYKarmić"
(w sensie oczywiście szerszym, tj. utrzymać przy życiu i wychować) Każda inna osoba. nie tylKO
matka. Do wypelniania ..obowiązków
macierzyńSKich" - WCtUug niej - kohiett; może zmusić
nie tylko miłość macierzyńska
(jej istnicnia, podkreślam.
autorka nic Kwestionuje, podaje
W wątpliwość
jej powszechność
i wrodzony. naturalny charaktcr), alc także moralność. wartości
społeczne czy religijne. I,godnic z tym rozumowaniem.
stopień i pr/ejawy miło~;ci macierzyńskiej. a właściwie stosuneK do dzieCKa osohy lub osób. Które w danym spo!cCleilstwic są dzieCKU
najbliższe. należą po prostu do ohyezaju. EuropejSKi ohyczaj zmusza kohictt; do miłości macierzyński~i. więcej: bże uważać 0\\'1 milość za naturalną instynKtowną A przecie/ .. powiada autorKa
jeszcze w pierwszej połowic X VIII wieku miłość macicrzyr'lska hy la "milością nieobecną".

�ł6ł
Tak II la~nil' /.,11)tulml ,uw .jest pierwsza C/ęsc prac). ukazująca
dziccko europejskie
(raczej
francuskie.
~d) j aulorka porus/a się [mm ic Ilyl'lcznic
po opszarzc
mcntalności
społeczcństwa
li·ancuskicgo.
en OUI w i~cic nicco ograniC/a
rangę jej wywoc!l)\r) pozbawionc
w naj wcześniej'/ym dziccińslw ie opieki i miln~ci macicrzyńskiej.
dziecko chO\lanc l. dala od domu rodzinnego.
odd,l\\ anc nlamce. Status dl.iccka byl Iltedy niezmicrnie
niski. matki .. nic poczuwały
się do milosci macicrz)liskicj".
gd) i - III /acyIO\\anC
/.oslały akccptowane
przcz autorkę wywody innego
badau.a. I:. ShorlCra: ..pnstalla I\Sp('l!noty zmuszala do stal\iania
dobra dzicl:ka na dalszym miejscu. /a innymi sprallami.
t"kimi jak na przykład sprawnc kicnl\\anic
gospodarstwcm
rolnym albo
konieczno~ć poma~ania męjmvi pr/.)' Ilarsztal:ic tkackim".
Przcmian)
oh\c/aju
nast\'pO\laly
wolno. ale hyly znamiennc.
Nastąpi/o
..odkrycie"
dziecka
i d/iecil·lstwa.
pojallila
się IHl\Ia wartość spoleuna:
milość macicrzYliska.
Opinia społeczna.
k.vwllowana
międl)
innymi przez litcraturę
i publicystykę
pedagogiczną
(autorka
podkrcśla
v.czególn'l
rolę J. .I. I{ousscau. klllr)'. jak Iliac!ol1lo. miłość cło dzicci uprawialjedynie
teoretycznie. gd)i Ivlasnl' d/jcci oddal do pr/.yllllku').
wykn;owala
.. noml matkę": karmiącą własną picrsią. npccn'l i oddaną. kohictę idcalną. RCZllltatem podniesienia
społecznego
statusu dziccka na co I.!oi)io się I\ick prl) C/) IL którc S&lt;III' pracy starannic analiwwane
- zdanicm E. Badinter
b)la .. milość pr·l.)musO\la"
(to tylul trl.cciej l:zęści pracy). rozszcrzcnic
obowią1.ków
macierzyllskich. powv.cehll&lt;l
(praw ic pow S/.cdlllal)
rcalil.acja
moddu
matki-wychowawczyni.
matkinauCl.yciclki oraz
rl.cCl. jasna - odraza do ..zlcj matki". Kobi~ty. ni~ b~z oporów i dopiero
/. czas~1l1 (w rll/nych warstwach spoleCl.nych proccs ten prz~bicgal rozmaicic).
podporz&lt;\dkowaly
,;ię telllU nakamll i. bal. /. masol:histyc/.ll&lt;\
rozkoS7.&lt;1 uznały milość mal:ierzyńską
za daną przez
naturę IÓrJnę rcalimllania
się kobiccości.
Dziś tl:n obyczaj. to jcst wymaganie
od kobiet "naturalncj"" milo~ci macil:r/\ (lskiej. Uli aia aUlOrka La anachronizm.
a calq sferę wychowania
dziecka
naleiy - Ilcdk niej
call--0I1 ici,: /n::tllrmOllać.
ullolnić od obligatoryjności.
Tu już wchodzimy
na grunl id~olo~ii
odllolujc.

rcministYl.:/n~j.

do którcj -. z zastrzeieniami

- autorka

wielokrotni~

się zresztą

J)/ido I:. Badinter bud/i mies/.ane odc/.lKia. Autorka bez wqtpienia prezentuje ciekawy sposób
w idzcnia i inlnprdacji
pr/cmian
mentalności
spolel.:/~ństwa
li·ancuskicgo.
a ponickąd i w ogóle
~uropejskicgo
na pr/estr/.l·ni ostatnich trzcch wicków. Obraz przcmian osad/.ony jcst dość mocno
1\ histor') 1.:/.11\ ch in\dlach.
pr/C/ co raczcj przcl--onujc. l. drugiej jcdnak strony. praca zdąje się
micć okrcślon\
cel. w pisujc si, /.hylnio .- jak na ml'j gust _. we \I spókzesne
próby zrclormol\ania
s}'okczdlSIIl'J.
II l"m taUe II pn',b) ustaknia
nOII)'Ch relacji dziecko - matka - ojl:icl: - spoleOdlSlwO.
Pn',p) tal--il' tr'lq
ulopią. c/.ascm nai\\IH\ socjotel:hnikq
i nieoezpicl:znym
progresiImen\. Wzdragam
się pr/nl
akl:eplacj'l
II'idu s"dóI\' autorki.
l:O mo7.e oznaczać.
że nalcżę
dOI)ch. kl(\r/)
. jak podkresla z przekąselll - dali się nabrać na mitmilości
macierzyńskiej
danej
pl'ZC/ naturę. gdy tv ml.:/,"cm jcst ona rczultalem
spolcczn)'ch
pr/.cmian i skutkicm
propagandy
pmistllowc.i i rL!i;~i.incj. Jest po prosIu
CI.) pl'liniej tak si, ,t,ulil·.

obyczajem.

kll'lry m07e ulcc zmianie

i zapewne

wcześnicj

NiC/aleinic
mi IIS/clkich
/arllllów
i lI&lt;[tpliwości.
któr)dl
In:sztą autorka zd,~ie się być w
pclni SIl iadom,J. i kl,',re przy I--aidcj okazji próbuj c odparować. jej praca j~sl gudna przestudiowania. lalliera
II ick inspirująl') ch myśli i l:iekawcgo matcrialu historycznego.
Pisząc na przykład o
niskicj POZ) cii d/iccka. w ISCI. o pogard lic dla malej iSloty. co jej zdaniem było zWyl:Ząjem aż do
poł&lt;l\\) XV III wicku. L. Badinlcr podkrcśla nagminne trakIImanic
dziecka jak zabawki. Przy tacia S!OIla Ilspl·,ICl.csncgo moralist) (1722 r.) skierowanc do rodziców: ..Traktujecic swoje dzieci
['Ik. jak onc traktuj,! SIWje lalki. Bal\icie si.,: nimi. póki sq I.abawnc. naiwnc i mówią śmieszne
glupstclI b...
\ Ie "icd) plldraslaj,! i nabil'rajq powagi. przestaj'l II as intercsować.
jak pm/UC;1 się "liki. Wledy nadmiernc
uułości
/.astępuje
przesadna
surowość
ohojętnoś(···. \\',Irto się /aslanow i(·. czy i dziś nic b) wa podobnic.

Porzucacie
je.
albo lodowata

Rys::ard Kanlor

�162
Pawel S o w i ń s ki, Komllnistyc::ne
.\:więto. Obchody
nictwo TRIO, Warszawa 2000. ss. 131.22 il.

1 maja

li'

latach

19-18-195-1.

Wydaw-

Praca poświo;cona jest obchodom
uroczystości
ś\vio;ta I maja II Polscc. Autor laznacza.
iż podane w tytule lata 1948-1954 sq to daly umowne. nie ograniC/aj'lce
czasu. jakiego dotyczy
opracowanie.
Celem pracy jest ukazanie cech obchodów
świo;ta I maja. przedstallienic
postaw i zachowań
spolecznyeh
wobec świt;ta zarówno organizatorów.
jak i przecio;tnych uczestników
świt;ta. Autor
zwraca przede wszystkim
uwago; na sam rytual święta i spokczne
/.ach\mania
oraz wyobrażenia
/. nim zwiqzane.
Opiera się tu na literaturzc
omawiajqccj
teorio; śI\io;ta i świo;towania.
m.in.
na badaniaeb
mediewistów
Jacques,] Ilersa i Johna Huizingi.
również na dociekaniach
Rogera
Caillois. francuskiego
socjologa.
oraz pracy Kazimierza
Żygulskiego.
który zajmował się teorią
święta w Polsce. Przywoluje
także publikacje
Lynn !Iunt i Mony O/Ouł: odnoszące się do zachowań masowych w rzeczywisIości
rewolucyjnej.
W opracowaniu
tematu Autor sio;ga przc:de wszystkim do dokumentów
partyjnych.
a więc korespondenej i. instrukcj i. raportów. które precyzowaly
wyglqd samego świo;ta. wykorzystuje
również informacje
zawarte
w odezwach
i instrukcjach
agitacyjnych
oraz materiale
filmowym.
'I. literatury polskiej odnoszqeej się do podjętego lematu. P. SO\I'iński p\l\voluje siO; na publikO\vane prace naukowe.
m.in. Marka Białoruskiego.
Barbary Rogowskiej.
Wojciecha
Mazowieckiego
oraz publikacji
wlasnej. a także pracy przygotowywanej
w Instytucie
IlistoryC/nym
UW IV ramach seminarium
prof. Marcina
Kuli. Wymienione
pozycje podejmuj,!
OImlll iane zagadnienia
w perspektywie
publicystyki
historyezm:j.
natomiast Autor - jak deklaruje.
stosujc w swej pracy
założenia metodologiczne
zwi,vanc I. mikrohistorią.
.·111('/(/

Antoni

Kro

h . Sklep potceb

Życic etnografa

kulturalnych.

Prószyliski

i S-b. Warszawa

A'osiort'k,

O/)I L PTl.

1999. ss. 275.

hywa czc,:stokro~ nader ciekawe . .lego praca możc siO; wi,va~

I. egzotycznymi

podróżami.
spotkaniami
z nia.\lykłymi
ludźmi. z ni.:roz\\ikłan)
mi tajemnicami.
CÓŻ z t.:go.
kiedy na stronicach
swoich dziel nii.:wiele ma możlillości
o tym \lspomnie~.
Uprawiana przezcli
dyscyplina
zmusza go do zajmowania
się tylko ściśle określonym
pr/edmiotem
hadali. a to.
co nim nic jesL po\\-inien zostawi~ \lyłącznie
dla siebie. Jeśli wic,:c na pr/yklml etnograf przedsięwziął
wyprawę
do jednego
z krajów afrykaliskich.
by poznać tamtejsze
tkactwo.
i jeśli
po drodze zostal porwany. chorowal
na dż.umo; i braI udzial w wojnic narodowollyzlVoleliczej.
to po powrocie do ojczyzny. nolells volens powinien napisać ksiąi.kę o tkactwi.:. Mnóstwo jego
doświadczeń
zostaje zatem niel\ykorzystanych.
Nic będziemy się tuji.:dnak zastanawiali
dlaczego
- na ogól - tak się dzieje. Chcemy j.:dynie zwrócić uwagę na ksi'!i.ko; elnograliJ. w której udalo się
przekazać
\\iedzę. jakq trudno by zawrzeć w prai.:Y o charaktcrze
stricte naukoll·ym.
na Sklep
potr::eh kllftllrafl1)'c!z Antonicgo
Kroha.
Antoni Kroh jest znanym badaucm
sztuki ludowej Podhala. Mial moi.ność dobrze ją poznać
nic tylko jako praeo\\llik
Muzeum Tatrzańskiego.
Od dzieci(ls(\la
mi':s/kal bowicm na Podhalu.
przynależąc
do ślviata inteligencji
lego regionu. ale. z\llaszcza
jako dziccko.
bo;dąc też przez
samych Górali uważany za swojcgo. D/.ic,:ki temu poznal ni.: tylko to. co opisal w pracach o sztuce ludowej. lecz także bardzo I\ielc z tego. co sklada się na fenomen kultur\)\\Y Podhala. Dzięki
temu I\łaśnie mógł powstać Skfep I)()tr~eh kufturafllych.
Teksty skladajqce
się na tt; książkt; reprezentuj,\
różne gatunki literackie.
Niektóre z nich
są esejami.
inne opOllieśeiami
wspomnienillll)'mi
czy nO\lcłami.
Nierzadko
pojedynczy
tekst
nosi cechy wielu gatunków.
znakomicie
zresztą pomieszanych
pr/cz autora. Umiejętność
poslugiwania się wieloma ł(lrmami pisarskimi
po/.\I·olila mu na podejmowanie
rozmaitych
tematów.

�163
Nićz&lt;lprzćualnym
II alorćm książki jćst tćż humor. Kroh pokpiwa sobie z wielu zjawisk obyczajOllych uy spokuno-polilyC/nych.
Umie taki.e opisać śmieszne sytuacje z życia codziennego.
Wi/.erunek g.órals/uy/n)
przcdstall"iony
II" ",'klepie potr::eb kulturalnych
daleki jest od jednoznaczności.
Nic moic być inaC/ej. gdyż autor zbyt dobrze ją zna. a przy tym ma w stosunku
do niej pellien dystans··
naukowy. Książka nic powiela stereotypów
dotyczącycb
Górali, ale też
nic nar/uca
określonego
poglądu na ich temat. Oll"szćm. z tymi stereotypami
efektownie
się
rozprall"ia. a nadto uka/lljc. jak bardzo pod każdym II"zględem Podhale jest różnorodne.
Kroh II" SIl ojej ksi'lin: opisuje glównie CZ(L~yPRL-u. Dołącza więc ona do pokaźnego
zbioru
puhlikacji o tej ćpocć. jaki od kilku lat zapełnia naszć księgarnie.
Jednakże
świadectwo
Kroha
o PRl. Ilyróżnia
si.,: na lk innych. Wprawdzie
jest to świadectwo
autobiograficzne,
niekiedy
nallćt intymnć. zrcsztą jak I\ićle pozostałych.
lecz nic zostało sporządzone
przez kogoś. kto
II PRL odgr) lI"al jak,\ś /Ilacz,\c,\ roi.,:. atakić
wlaśnie przeważają.
Nic umniejsza
to jednak jego
Ilartości.
Kroh przygląda
si.,: PRL jako mieszkaniec
pćwnego
regionu. a także badacz kultury
ludoll"ej. co pO/llolilo
mu zaobserwować
mnóstwo
interesujących
rzeczy. Ten region stawiał
skuteczny opór unilikuj'llocj polityce państw,L które chętnić określało się jako ..Iudowe". a w związku z tym spec) licznic /ainlcrćsolI"ane
popićraniem
kultury ludowej. Nie takiej jednak, jaka przetrll"ała na Podhalu. ku I\ybranych
jćj fragmćnlów.
poddanych
zazwyczaj
odpowićdnim
zabiegonl. cćl&lt;.:m dostosoll ania do wymogólI" obowiązującej
ideologii.
Los badac/a kultury ludoll"ej II" Polsce Ludoll"ej był niekiedy nie do pozazdroszczenia
- zdaje
si.,: lwierdl.ić Kwh. Dla niego mimo wszystko
okazał się łaskawy. Z ludźmi. których kultura
stanol\ila przćdmiol jćg.o /.a\\Odlll\ych
7.aintaesowań.
niejednokrotnie
łączyły go więzy osobiste.
Pr/yjaini'le
się I. nimi. pu&lt;.:żyllając
ich troski i radości. pomnaż.al nie tylko wiedzę o nich samych. II zbogacał
si.,: ponadto jako człowiek.
A wreszcie
zdobytym
bogactwem
podzielił
się
z nami.
Gr::egor;: Pelc::yński

Iwona K a h z i ti s k a.
","vród ko.~ciell1ych Polaków. "":l'::nac::niki to::somości elnic::nej (narodOH'ej) Polak')ll' I/U lJialoru-l'i. Instytut Archćologii i Etnologii PAN. Warszawa 1999. ss. 208. ił., tab.
Ksi'lika starulII·j 54. pozycjor Biblioteki
Etnografii
Polskiej ogłoszonej
przez Instytut Archeologii i Flnologii PA . Sklada sior z szćściu rozdziałów
naświetlających
wybrane problemy Polaków od pokoleli mićSl.kaj'lcych
na Białorusi. Zaopatrzona
zostala w streszczenie
w języku angielskim.
Rozpr,lIIa powstała na podstawić
wyników badań wśród Polaków, którzy w ostatnich
kilku
latach maj,! odwag.,: przymać
sior do swojej narodowości.
Badania terenowe i archiwalne
na obszarze Rćpubl iki Bialorusk iej prowadziła
Autorka
w latach 1992-1998, Praca nad ustaleniem
11') znaczników
tożsamości
etniCl:nej Polaków
na Białorusi
wymagala
od niej zapoznania
się
z pokainą literaturą
której /alqC/ona bibliografia
liczy 'li. 15 stron.
Publikacj.,: Iwony Kabziliskićj
można rozpatrywać
w rozmaitych
aspektach.
Po pierwsze. porusza ona II' istocie znacznić szerSlą prohkmatykor
niż to sugauje
tytuł. Opracowanie
to można
II ięe potraktować
ka odniosła
bezustannić

jako kompćndiulll

się do lej grupy elnicznej
krz.)lldzonćj.
W ujęciu

wiedz)'

o naszych

ziomkach

jako niezwykle
pręi.nćj
Kabl.ińskićj
terytorium

na Zachodniej

Białorusi.

Autor-

i dynamicznej.
Białorusi

do .. 1\ ylapiania" prawdzil\cj.
kresowej polskości, To nietypowe ujęcie
analiz)' dnograliunej.
hislorycznćj.
socjologicznej
i psychologicznej
polską. mimo 1\ ielokulturowćgo
oloczenia.
W okresie międzywojennym

choć przez historię
stanowi
swoistą retol1ę

pozwoliło jej przy pomocy
dostrzec
bogatą kulturę
Polacy zza Buga wyraź-

nie odróżniali si.,: od Bialorusinlll\
rzymskokatolicką
religią. językiem
"salonowym",
skim (który często był daleki od literackiego)
oraz rozwiniętym
poczuciem
dumy
Lmieli Ilykazać SIle pochodzenie.
mimo że IV wielu wypadkach
byli chłopami.

czyli poli honoru,

�164
Po drugie, można rozpatrywać
ją jako istotny przypalkk
umożlilV iajqcy dalsze badania naukowe. Zachodnia
Białoruś od dawna przyciągała
lIIl·ag.,: elnologólV
sIVoimi niespotykanymi
gdzie indziej ccchami kulturolV~ mi, Niebagatelny
jest i tcn f~lkL i/ na jl~j tl:renie dane do swoich
prac gromadzili
tej miary uC/eni, jak: J, CzekanolVski,
W. DYlHlII ski, M. I"ederowski.
K, Moszyński. J. Obręhski
lub CI .. Pietkielliu.
Central mi problematyk.,:.
klór;\ lajmuje si.,: Kahzińska.
można by zawrzeć II pytaniach:
w jaki sposób Polacy mieszkaj;lcy
na ler~ lorium I.achodniej
Białorusi ukazuj'1 S\\oją odr.,:bność etniuną
i ile w tćj spraIV ie z'lIIdzi.,:uaj'l
Kościołowi
katołickićmu" Jakie to ma znaczenie Jla kultury tego regionu'! W jakim stopniu rozwój kościoła obrząJku łacillskil:go lależał i zakży od elnosu polskiego')
Wydaje si.;, i/ lak poslalV jonl: pytania określily (wyznaczyly)
sposób doboru maleriału i przes,!dzily o przyj';lej melod/ie
analizy kordaeyjnej, Wyrazem tego jest nieuslannl: ()(h\'OIY\\'anie si.,: do wueśniejszych
opracolV,\I1, Trzeba przyznać, że stIl icrdzcnia swoje I\\ona Kahzirlska
formułujc
zaws/.e bani/() ostroinil:,
opatruj'lc je
wieloma zastrzcżcniami.
podkreślaj;!c
ich hipOlelyczny charakter. I.akotwiczajl:
bardzo precyzyjnie w literaturzc przedmiotu.
nadaj,1C im walor wS/.echslronności
i d~skusyjności.
Po trzcl:ie. ksiqżk.,: można rozpatrywać
L pO/.yl:ji socjołogii
religii . .lej osi'l jest mi.,:dzy inn~ mi
problematyka
aklywnośl:i
rcligijnl:j mieszka/le\J\\'
cl;lI\nl:j Cirod/.ierlszoymy,
uyli obsl.aru, któr~
rozdzielal
kultur.; LilwinólV, Białorusinów
i I'olaków.
W IVyniku b,lrd/() sl.l:/eg()łowych
analil.
I:cl:h \\yłowion)'ch
przcz /\ulork.,: na tym obsz.a/7.e. mogła ona dokonać s/eregu ustaki] dotyl:1.&lt;1l:ych prol:esów religijnych
i spoleunydl
tam zal:hodz'll:ych.
N,ISI'lpilo lu holV iem zmasolV'anie
wpływów religijnych.
klórych wyrainym
cl\:kkm hyl \\zrosl autoryletu
kleru kościoła r/ymskiego, Pozycja spolel:ZIla ksi.;ży IVynikała z pO/iomu lIyks;takcnia
i kultury osobistej,
StąJ ich
wpl)'w na życic parailan oral. dyscyplinę
morałną wicrz'lcych,
które to u.ynniki lak bardl.O frapują antropologa
kultury, Kalolil:yl.ll) był dla Kresowian
Clymś sIVoim. IVyphwaj,!cym
z iSloty
człowieka.
I:zymś aktywizuj,Wyln
go do zaŚwiaJl:l.ania
o pnmdl.iIVośl:i
naucl.ania ksi&lt;;dl.a, Aktywność
ich znajdowała
odbil:ic IV życiu kośl:iola paraliałnl:go,
IV którcg.o ramadl uzyskiwała
scnsO\lność
dzialania.
Katolil:yzm dawał im swoistą pozycj.; wśród miejscowyd)
chlopów. Najbardziej znamiennymi
symptomami
aktywności
by/y procesjl:, I,IVlaszua
Ilożl:go Cia/a, DuŻl'
znal:Zcnic tyl:h lcwnC;lrznyd)
obj,m\m
rcligijności
dostrzegły IlalVcl lokalne lliad/e carskie, które
II' 1905 rok u nakazaly
dUl:holV nym Kośl:io/a pr,1I\ osialInego
\\ Ilialymsloku
/.organi/tmanie
podobnego
pochodu (mimo. Żl: praIVosłalVie Icj rorm~ kullu nic uznaje) celol\o doprowadzai,\c
do spotkania tych thl'll prtll:e~ii, a tym samym starć mi.,:dz) uCl.estnikami
(,,&lt; iazl:ta Swi;llel:zna"'
nr 1308", z 4 lutcgo 1906. s, 4).
M(miqc o znaczcniu
kleru katolil:kiego
nic można pominqć IVplylVów natury makrospokunej, wynikająl:)'ch
z wysokiej pozycji cakgo
Kościoła rzymskokalolil:kiego
oraz paJislwa polskiego z okresu ll1i&lt;;dzywojennl:go.
,~/Ji,.illtS movens pr/.ell1ian społccznYl:h byłi obok ksi.,:i.~ nauc/.yciele
oral pr/edstawil:iele
pozoslalydl
profesji inteligcnckich.
Praca ich polegala na pozyskiwaniu
IIVolennikó\\.
przekazY\\'aniu im wiedzy oraz przełamywaniu
nicuzasadnionych
oporów c~ II ili/al:~.Inych i etnicznych.
Byl~
lO poczynania
maj'lce na celu upoIV'szechnienie
pracy IV gospodarstlVie
roln~ m i domo\\ym,
jak i
wszclka istotna d/.ialalność
dolycz'll:&lt;l spolcuncgo
życia lIsi. BudlOno wi.;c I.ar()\\'no aktywność
osobistą. jak i grupową. Jcdnakżl: przedmiotem
zaintcrl:solV'ania
Autorki jl:Sl działalność
mająca
za zadanic osiągnięcie
celÓ\\ ważnych dla micszkaj'lcydl
lam Po!ak()\\. lo jest takich, których
rcalizacja zapcwni im normalnc i"unkcjol)(manie
i rozIVój. Jest IVi":l: w interesil: lej grupy narodowej, aby poszczególnc
osoby mogły i umiał~ poslugiwać
si.; j.;;.ykiem polskim, odczuwać
"i&lt;;ź
ell1ol:jonalną z Polską posiadać świadomość
historycZl1'! i 1.I\i,van" z ni'l polr/.eb.,: prz)należ.ności do narodu polskiego ora!. mieć możłiwość
idenlylikal:ji
/ polskości,\ la pośrednictlVcm
religii.
która IV tym przypadku
ma pc/nić roi.; sprzęgla lqu'lcego
ich z OjClyl.llą
S\\ol1odnc praktyki
religijne ll1ąj&lt;\ natomiast
na celu bezpośrednil:
I.aspokojl:nic
dudlOWYl:h potr/.eb jednostki jako
szczcgólnie
istotne dla jej celu eschmologil:ZIIego.
Dziś. w warunkach Zal:hodnicj
Iliałorusi, zbiorowa postawa Polakó\\ jest organilOlVana przez
ksic;ży katolickidl
IV Il"i.,:ks/Ości rckrutuj,\cyl:h
si.; spośr\ld Polakl"m. co ma Sl\ oje negatyIV ne
reperkusje

\Iśród

który proponuj

Białorusinów,

c rozumicnic

jego

Traktują

oni Kośl:iół

interesów.

katolicki

jako

polski

St'ld przyjl,:l:ic: katolicY/lllu

ośrodck

orazjcgo

idcologiezny,
demonstnma-

�165
ni.: lraktowalll: .il'St pr/u otoClcnil jako pr/.:jścic na strony pobką
I'rz.:świ~H.kzenic
lo nic ulal\\ ia rć'ali/acii uni\\crsalist)
Cln)ch zadali stawian)ch
pr/C/. Kllsciól rzymskokatolicki.
Podć'jrzc::lIan) onjcsl pr/u. dudhll\nych
pralloshl\\n)ch
o prozć'lil) I.m. a pr/.ez wlad/.e o wrogość wobec
pa(ls11Ia. co Inajdujć' odbicic 1\ stosunku do kleru i \\ierll)ch.
Z moich kontakt6w z bi,r1oruskimi
1\ ić'sniaKaIlli (Rados/l,micc,
Hućki. I.ahiv)'n)
wynika. ić' Kościól Katolicki jest traktowany jako
narodo\\\
Kości,\1 polski i I. lcgo powodu
przypisuj,!
mu nii.SI.e \\artości
nii prawosławiu
CL) naw.:! bapl)stom.
1llah:go sporo w;ltpliwości
11l0A' budzić wykoL,~yst)'wanie
przez księży
\\ spr,l\\ach konks).in)ch
lrad)cji 1\liW.;lI1)ch I. pobkości'l.choć
naleiy podkreślić.
że to właśnie
Kościói katolicki Im)llil['olak')1I
pr/.ć'd stopić'nielll siy z Bialorusinami
oraz przć'd sowietyzacją.
Wrć's/cic. pr,lcy nHlina nllpatr)wać
Ie w/.glydu na jej strony l1lć'todologiczną.
Do opracowania rozwali)
IIpllllainih'
.'\ulorky. pl·ÓCl. literatury. swobodnć' W')wiady tcrenowe IV latach 1992199X. Il) I) to badania pnllladlllnc
wśród ['0lak6w zamieszkuj'lcych
w obwocl.-:ic Grodno i Milisk
ol'az II rć'.jonić' llaralHIII iCl. W pracy II) korzystano
1'\)\\ nici inłilrlllacje
/a\\ artc w aktach zgroIlladllln)'ch
II archiwach
Ilialmusi
(co .jesl bardzo cenne). lałować
jednak nalei.y. ii. Autorka
pOlllin.,:la pras.,: w Cla")w Illi.,:d/l \1 ojennych.
Najllainicjs/)
III rC/ultalć'1ll badawC/yl11jć'SI dotarcic pr/u
Kah/ińsk;1 do grupy Polaków najbard/iej narodo\lo
Sil iadolllcj. kt,\ryllli okazal)' si.,: osoby &lt;&gt;0- lub IW-letnie. a lVi~c tych. którzy
pallli.,:taj,! lak 1\lanC ..Clas) polskic"
i pll\lojcnnc.
S;I lo osoby mogące z odpowiedzialnością
dokon)\I&lt;ić
pon·IIII1'II'1. pr/ć'kill\ w &lt;iĆ lnId) cj.,:. Kolejn'l grupq S,] osoby mlodc ... terminujące"
pol,koŚć. kilu') III slal'/) usw iadallliaj'l
hICl.110SĆ !. rod&lt;ikami w Polscć'. Wiadomości
te dotyczą
g/(l\lnić' kn:lln)ch
i /najolll)ch
Illics/.kająe)ch
po drugiej stronic granicy. Odnosi si~ to przede
\\S/.~ slkilll do os,'&gt;h. kl,'&gt;rc II latach miyd/) 1I0jcnnych uucstniclył)
II' życiu parafii i I\·si. a które
b) I) chr/Clonc
\1 I) III sam) m kościele. Tu n&lt;ilcży dodać. iż nic wszystkie osoby młode rckrutująCć' si.,: /. ..I'olahl\\··
pr/~.illlują pllllC/.ć'nia rod/.iców o ich polskich korzeniach.
Znane mi 'lI przypadki ić'kcc\I&lt;Ii..ć'ni&lt;i przl'ka/u
rodzic(l\1 i identytiko\lania
si.; z etnoscm białoruskim.
wzgłędnie
z ll1ić'jsccm urodzcnia.
Zetknąlcm
siy nawet z kilkollla prlypadkami
(Mińsk.
Radoszkowice.
Kraśnc. ucn\ icc 19')(,) ŚWiadomcgo
I.aprzeczania
polskiemu
i szlacheckiemu
pochodzeniu
/.jc.dnoc/.csn) ni dć'klanl\\ill1icm
arcligijności.
Osob) tc poStallę swą uzasadniały
otrzymaniem
od Sll\lić'ill\\
1\) kVl&lt;ilccnia.
prac) i Illicv.kania.
poduas
gdy ..Ia polskich czasów szlachecki
d/i&lt;idck Iq:il) IllO\\al si.,: I.ak&lt;hlic kilkllllla klasami. obciera 1 krol\ic:: zady i mieszkał w chacic
po'iali&lt;t.i'lcć'.i kuchni.,: i jcdn&lt;j i/h,'" (M Ul' 1&lt;)37. Milisk 1')\.)6).
Z liczb) inl(lI'Illalorll\l.
ktlll'\ ch \1)PO\I iedzi "l cytll\lanc
w opracowaniu
można wnioskować.
Żć' przy polskości har'd/icj oh,laią kohić't~. niż m.;żu)i.ni
i to niCl.aić'żni..; od II ieku. Pragnienicm
.\utorki

jć'SI. iii)) ksiilika.

II klórć'j ollla\lia

I\yniki

badali ..prl)czynila

si.,: do lepszego

zrozumie-

nia problelll,'1I1 pol,kici Illn ić'jSI()ŚCi nan&gt;dowej na Bialorusi. a ściślej tej jej części. która deklarujc w ięi / Kosciolem R/) Il1skokatolickim"
(s. II).
['01'.)1)11 n'l ,lnln,1 lllć'imiologiCln'l
pracy jest szerllkie wykorzystanie
..narracyjnego
wywiadu
aUlobiognIliczncgo"
(s. 1(,). AUlorka hlCl.) analizę socjologiuną
z wiedz'l historyczną.
etnograliCIn,!. jy/)kll\"l.
,I na\1 ć'l l'lelllcntami
dć'lllograliczn)'mi
i psychologicznymi.
Na podkreślenie
/aslugujć' 1;lkt II id/cnia pCII n)ch zdar/eli I\ystypuj'lc)ch
II życiu jednostki dla ukształtowania
się
ich ident) likacji ć'lniClnć'j (s. 'J). Wars/.awskie
pochodzć'nie
Autorki pozl\olilo
jej zacbować
d),tans
ullloi.li\1 iając) dokonanie
bClstronnej
anali/.y. Pragn~ \li podkreślić.
i.e przy lekturze
..kościć'ln)ch
l\l/ilk,'I\I" pr/l'no:;ilem
si.,: do swojć'j wsi i panItii poiożonej \1 bylcj gminie ChocięCI)

Cl'. ['r'zei) II alem na nO\1 (l pllUCl.cnia i opowiadania

mll\\ i,]cych j&lt;;z) kiclll pol,killl.
.. Klo t) jcskś.
('ć'chą
/lIią/"lIl)1ll

ojca o Illaucniu

sobie ciotki

kościoła.

uCl.'lce mnie pacier!.a

i o sąsiadach
oraz wierszyka

['olak mal~ ".

godn'l
I

1'1'/) pOlllniaić'm

podkreślenia

jcst

1\1ll d)chollllllicZll~m

lIrod/~ni,1 okl'l'ślano

.. c/Ui)".

uchll)ccnic
podzialclll

la ostatnia

spccyfiki
na ..S\loich"

katcgoria

katolicy/mu
i "ohc)eh".

..zahużaliskiego"
których

w miejscu

ludzi po \939 roku stymulowała

oraz
mego

..tutejszych

Polak''&gt;\I'' do /acicśn iania II i":/i w e\1 n'llrlctniClnej.
do skupienia
si~ wokół rei igi i i Kościoła
katolickiego.
I. (lIK) Ill. pr/ć/ tUlejszych ogólnie zlIanym .. kacapem". nalei.alo jednak współżyć.
ah) mól' spokojnić' żyć po lahor/c dokonanym
\\' 193&lt;) roku. NicbczpicC/eństwo
spotygowalo
się
pn napad/.ic Nielllc,'lll n'l I.SI~I{. ['olacy stali si.,: ś\liadkami
już. nie tajnych. lecI. jawnych
11101'-

�166
derstw dokonywanych
na białoruskich
i żydowskich
sqsiadach.
Pojawiła si.; konicczność
walki
zarówno z Nicmcami.
jak i rozbitkami
Armii C:zemonej.
l.jawiły si.,: liczne odd/.ialy bandytów
dokonujących
porachunków
sąsiedzkich.
mordujących
za 1;lkt bycia Polakiem. Mordowano
każdego. kto był bogatszy od bandyty z lasu. Sytuacja ta zmus/ała
m.,:żczyzn do ucieczki \\' szeregi
Armii Krąiowej.
Nadal jednak istniały kościoły. w których mimo nidlczpieczcristwa
gromadwno
si, do czasu
wysicdlenia
na nowe obszary przyznane
Polsce przcz aliantów. W dalSl.ym ci,\gu punktcm oparcia była religia katolicka. Napływ obcych po 1945 roku i spraw o\\anic przez nich komunistycznych rządów. zwłaszua
za czasów Stalina i 8reżniewa.
zniwcC/ylo
\\s/.elkie przejawy odn,bności. Tkwily one jedynie \\ pami.;ci. lecz nic \\ objawianej
tradycji: imieniny /.astąpił dzień urodzin. św. Mikołaja - Dziadck Mróz. a Zmartwychwstałcgo
Chr~ qusa - zajqc. Upodobnienie
się
do bezideowego
otoczenia
bylo mile widziane przez bialoruskich
i rosyjskich
s'jsiadó\\.
przez
obcych urzędnikó\\.
Sami !'olacy
ną (jak chce StanisłU\\' Ossowski)

czuli się rozdarci pomiędzy ojczyzn.,: terytnrialną.
i ideologiczną.
Rozdarcie to jest tym boleśniejsze.

czyli pry\\atże z obiema

ojczyznami
łączyl ich i ląezy stosunek osohisty. rodzinny.
Nie ma potrzcby uzasadniać
silnego przywiązania
Kresowian
do Kościola katolickiego.
Mimo to odważę się stwierdzić.
iż było ono el'ektcm postawy rac/.ej emocjonalm:j.
a nic rozumowcj.
wynikającej
z wiedzy religijnej
(nic mylić ze znajomością
katechizmu).
Pozytywny
stosunek
do Kościoła nic zawsze oznaczał akecptowanic
wszystkich
jego doktryn. Krytycznie
więc oceniono jego nietolerancyjność.
jak też interpretację
podzialu na bicdnych i bogatych.
lub pochodzenie \\'szelkiej wladzy od Boga. Fakt ten jest też przykładcm
rozminięcia
si.; egalitarnych
oczekiwań ludzi z nauką plynącą z Pisma Świętego.
Ostatni rozdzia!. poś\\ięcony
granicy państwowej
sprzed 1')3') roku. jak i tej powojennej.
zawicra moż.e najbardziej
\\ ażkic ustalcnia.
Wzbudza on szercg rl'lleksji ogólnicjvej
natury. Okazujc się. że podstawowy
ohszar badali (Cjrodzieóskic)
w ostatnim stukciu zmieniał granice państwowe trzykrotnie.
Ludność tego .,jeżdżąccgo··
tercnu zmuszona
\\,i.,:c byla aż trzy razy wcryfikować systemy wartości oraz zmieniać sw'1 oricntację
polityuną
Każda zmiana państwowości
powodowała
zanikanic
dawnego
wzoru zachowań
i konieczność
adapt(mania
sit; do nowego
ustroju. a po /.akończeniu
działań wojennych
\\' 1945 roku. do nowego lokalnego społeczeóst\\a.
w dużej mierze rządzonego
pr/.ez .. xzużych"
(obcych). Jednym z interesuj'\l'~Th
Autorkt; zagadnieJi są podstawy wyeliminowania
polskich tuziemców
z ideO\\ego i.yeia nicpodleglej
Białorusi.
mimo iż .. ustawa o mniejszościach
narodowych
w Republicc Białoruś gwarantuje
czlonkom tych
grup prawo do uzyskania od państ\\a pomocy" (s. 180).
Na zakończenic
pragnę podkreślić.
że komentując
książ.kę l\\(Iny Kahzirlskicj w sposób ryzykowny dotknąłem
w problemy.
Zdaję

tyłko paru wątków opracowania
objętościowo
nicwiclkicgo
Iccz bogatcgo
sobie sprawę. że pominąłem
szercg istotnych zagadnicJi z\\Tacających
uwagt;

na wielc ważnych ljawisk zachodzących
.. wśród kościelnych
Polak()\\··. I\le uy tylko ..kościdnych"') Mimo to \\ydaje się. że opracowanie
jest kolejnym kroki..:m do poznania kultury nasz.ych
rodaków. a może i kr..:wnych. po7.0stalych na Kresach. Wymaga! on od i\u\llrki pokonania oha\\
przed przekruucniem
granic kulturowych
i państwowych.
Musiala przccież jako osoba nic związana zc środowiskicm.
stanąć na gruncic obcej historii i zmagać si.,: ze sobą ahy zrozumieć problcmy Polaków pozostających
od sześćdziesi&lt;;ciu
lat pod ohc,\ jurysdykcją.
Autorka recenzowanej
książki. pod..:jmuj'1c się tego zadania. uzmyslo\\ila
nam problcmy
rodaków powstale \\ wyniku
ich separacji
z Ojczyzną.
Dostarczyła
jednoczcśnie
Połakom
na Białorusi
motywów
dalszego
tmania przy własncj kulturzc. kulturze .. ukpionej"'
z polskiej mowy i religii.
Kieruj'1c się rangą olTlówioncj pracy zaopatrzyłbym
j&lt;! w imkks geograliuny
zwisk. Zamieścilbym
również szczególow&lt;\
mapę obwodu Grodno.
Przypuszczam.
powstały nic z winy Autorki. kcz za prz.yczyną tak zwanych
nie umniejszająjcdnak
wysokich wartości puhlikacji.

trudności

obiekty\\nych.

i indeks naże braki te
Usterki

te

li 'ojciech 5&gt;odowski

�167
/.higni.:\\·
Uniw.:rsyl.:lu

B.: n .: d y k lo\\' i c Z. POr/reN obcego.
.Iagi.:llolbki.:go.
Kraków 2000. ss. 215.

Od stereotypII

do symbolu,

Wydawnictwo

Praca do\yuy
prohkmu
rckonstrukcji
ohrazu "ohccgo" w polskiej kulturze ludowej przełomu
X IX i XX w. Przyjęlc \\ rozprawic
rozumicnie
obcości zasad/.a się na ustakniach
poczynionych
\\' duchu lradycji knolllcnologiuncj.
Odnosząc
się do ta stawianych
m. in. przez M. Eliadego,
Ci. van dcr I,ccu\\a i R. Olto dotycl.'lcych rozumienia mitu i symbolu, autor dokonal zestawienia
tych kalcgorii I klasyunymi
(socjologiczno-etnograficznymi)
koncepcjami
stereotypu
etnicznego. Dzięki temu zabiegO\\ i możliwe stało się ,.ukazanie
ambiwalencji.
wicloznaczności
obrazu
ohcego. pr/eniesi.:nic
slcr.:olypu
obcego z płaszczyzny
rozważań
socjologicznych
w dziedzinę
( ... ) antropologii
\\yohrażc'-l".
I.astosowanie
takiego roz\\'iązania
zmi.:nia perspektywę
ujmowania
zjawisk,
kt'-lrydl zlożoność
anly cypowali
już nicktórzy
badacze
okresu
międzywojnia.,
ale
ze względu na dominuj'lc,:
wówczas
kanony myśknia
naukowego
wykładane
przez nich racje
ni.: zostały uznane za /nauqc.:
dla rozwoju etnografii
i socjologii
w Polsce. Z. Benedyktowicz
odu.) tuj.: zatem na 110\\0 t.:ksly .I. Ohręhskiego.
F. 7.naniccki.:go,
G. Ichheisera
i J. S. 13ystronia,
odnajduj'lc w nich wick myśli c.:nnych pod k,Vcm merytorycznym
a jednoczcśnie
dopełniających
sic: \\'I.ajclllni.:, kU'm:: odpo\\ icdnio zreinterpretowane
pozwalają uchwycić pomijane w dotychczaslmej praktyce hada\\c/ ..:j (ClęstO I': wzg1c:du na brak odpowiednich
narzędzi
poznawczych)
asp.:kly zim\ isk mi.:s/.cz'lcych
się \\' szeroko pojętym problemie ..wyobrażel1 o obcych". Rozwaianiom tym poświęconaj.:st
picl'\\ s/.a spośród trzcch cz&lt;;ści pracy.
Rozwini~ci.:
podstaw tcordyC/nych
omawianych
zagadnieli
odnajdujemy
w części drugiej,
\\. której autor pn::cyzuje rO/.umienie pojęć stosowanych
przy rekonstrukcji
obrazu obcego. Ustala
relacje zachodzące
między ster.:otyp.:m,
mitem i symbolem
na poziomic
kontekstów,
w jakich
kategoric Ie zoslaly pien\otni.:
\vypraeowanc
i określa zakres oraz sposób ich użycia w ramach
pro\\adzonych
anal iz.
Materiał cmpiryezny
poddany inl.:rprdacji
w cz~ści trzeciej pochodzi głównie ze źródeł etnogratiC/ny.:h
\\ poslaci
c/.asopism
takich. jHk: .. Materialy
Antropologiczne,
Archeologiczne
i Etnograficlll':"
.. .I.hiór Wiadomości
do Antropologii
Kn\jowej",
"Lud".
Wykorzystano
też
J)~iel({ lI's::l'stliie
Oskara Kolh.:rga oraz monogralie
dotycz,\ce
kultury duchow~j autorstwa
m.in.
M. fcJo!'(l\\ ski.:go. C/ .. I'i.:tki.:\\ iCla, S. ()\\'()rakowskiego.
Z.: względu na przyjętą opcję teorer) ezną autor siq:,a !'(·l\\'lli.:i po material porównawczy
dotyczący
kultur picrwotnych,
wspierając
rozważania takic przykładami
CI.:rpany mi I. literatury pi&lt;;knej.
W kOlicowyeh \\nioskach
pracy podkreśla
sic: mistyczny
i symboliczny
charakter
kategorii
..S\\ój-ohcy".
\\sk;lIuj;\cjcdnoClcśni.:
najej ohrazowość
i dynamiczność
ujawniającą
się w planie
\\) rażania spoiccZll.:go.
Rozpra\\v /.amyka ..I'oslowic"
i z.:stawienic
bibliografii.

J!({rein Andr~ej Kafar, OD/E PTL

( . II({S do/e

i lIiedo/e . .\1·t:lOcjo

..0:0~vl0S", Knlk&lt;'m I &lt;)1)1). ss.

151),24

ROI/IIJlI'

\I' PO/SCI'.

red. E\\ a Nowicka.

Zakład

Wydawniczy

i!.

Na praco; pod rcdakcjit ":. Nowickiej
składai" si&lt;; t.:ksty autorów: J. Gorlewskicj,
M. Królik,
ks. S. Opockiego.
K. Wien.:iliskicj i S. Lodziliskiego.
które podejmują temat mniejszości
etnicznej
i przeobrażeli zachodzących
okcni.:
\\' sytuacji Romów w Polsce.
Cdem pracy - I.deliniowanym
wc wst~pie autorstwa E. Nowickiej - jest ukazanie prohlemu
mniejszości
elniczn.:j z perspektywy
trzech formułowanych
w tekstach opinii - mieszkańców
Polski. organi/.acji pO/arz'ldo\\ych
i instytucji rządowych.
oraz poszukiwanie
przyczyn niepokoju
i chęci zmiany. jakil' \\ Ibudza .. problem
romski"
\\ spolecz.:ńst\\ie
polskim.
Autorka stawia

�168
hipoteze; o \\'iclo\\ arst wO\\) m chara"ter/c
Poc/,ucia s\\ojskości
i ohcości \\ stosunku do mniejs/Ości roms"icj, W "okjnych
rozd/ialach.
kllll\: r. No\\icka okrcsla jako: ..badawczy. praktyczny
i poiilyczno-pra\\llY"
poszczególni
autor/,y podcjmuj,) probkl11): stosunku spoiL'cznosci Ilicjskici
do Romll\\'. postalI instytucji I,ajmuj,\cyeh
si, nlllicjszoscią
rlllTlsk;\ /c s/uególnl'm
uw/gl,dnicnicm probletl1u oSlliaty II ks/taiL'eniu d/ieci !'Omskich oral prohkm sylu,lcji pra\\no-polit)
cmej
ROl11ów \\' Polscc.
C/ęŚĆ tckstÓII lamieszc/Ollych
II' prac) została \\yg/os/Olla
jako rdcraty \\ czasic sesji .. Ro1110\\ic i prohlem lokalny. regionalny
i globalny"·. która odbyła si, I'mluas
Dziesi;,tcgo Ogólnopo"kiego
Ijazdu Socjologicznego
\\ Kalo\\'icach
m: IITzcśniu I I)X7 roku,
W nie"tórych
h:kstach autorsl\l a I:. No\\ ickiej zost;liy \I y"orzystane
material)
pochodz'lcC
z badali tcr..:no\\'ych.
przcp!'Owad/unyeh
pr/,y \\spółpracy
1..1 (jorle\\sk;,
w okr..:sic od 199-l
do 1997 rnku na tcrellic Cjorc. Spiv,a i Iksk idu WysP()\\cgo,
kchnikami
bada\lu)'mi.
jakie
wykurz) stala autorka \\ lrakcil: badali. by/y obscnvacja
uC/cslnicz;,ca
oraz \\'Y\\ iad pogl&lt;;biony,
Pozostali autorl.) opi..:rali sie; na II'o...:sni..:jszych puhlikacjach
P(lllejIllUj;IC) l'h h:mal Rome)\\
w Polsce. autorst\\'a między innymi I .. M!'Oza. A, Mirgi i .I. FicO\I'skicgo .
. /I/e/o

I?e/igiin().~i·

Floreńska.
I\.ato\\'icc

/m/mm

1/1I /)()grol/lc:acli

Studia Ltnologicznc
1999. Ss, 324.

"/1///11'011:",,11

i Antropologiczn..:

t.

1 eilllc:m'l'!l.

3. Wyda\\ nicl\\'o

A.osl"re/;.

n:d, Ircna
lJnillcrsytetu

()O/le' /'11.

Buko\lsk~ŚI'lskicgo.

l.wi'vana
z róimami
totalitarnymi
odgórna laicyzacja i atei/acja spokc/.elist\la
odniosła mikomc r":l.lIltaty. Natomiast
w dobi..: posttotalitarnych
przemian
nloina obs..:rlVl)\\ać IIT,CI rencsans rcligijności.
prl.ci,)'\lancj
.iui bardzi..:j świadomie
i akt) lIniI' na\\ct \\Srl)(! najbardzicj
ś\liatłych warstw spolcczdlst\"L
Fakl. ic zagadnicni..:
religijności
od \\ idJm jcst pr/l'dmiolcm
reIlcksji uczon)'ch. polit)'ków i duchmlll)ch.
pl7cdmiot..:m
I~lsc)'nacji. ak lei kontrO\lcrsji
do\\od/i
jak \\'ai.nc jest to lagadnil'nie
i jak znaCl,'lc,,: \\ kaidym Clasic, I'rocntO\I'anc
\\ rcccnl.O\lan)'m
tOlllic Slkicc dot:CI,tce
religi.jnosci
ludO\lcj d()\\()dz"
l..:go II sposl)b (0) \\ is!)', WYSil) one
II' prl.c\1 aiaj,!cej mierz...: spod pie)l';l etnologó\\.
a \\ i,e uClon: ch maj;IC) ch lIajhald/icj
bClposrcdIIi konta"t /. rl.ccl.y\\ iSI)'m i)'cicm rÓi,nych spolecznosci
i grup kuitllro\I'ych.
Badacze ci \1 najwi&lt;;kvym
stopniu s'! w swni..: ukajać !'Ol, i InaClcnie
trad)'cji rcligijnc,i i 1.1\)'Claje)\\ dla i)cia
duchol\ cgo l\spl)ICI..:snych
spoleClnosci.
ich nicprzcrll'&lt;lI1ą
od\\ iCCln&lt;, i) 1\otność. ich pr /cdc
wszystkim
intcgrac)jll«
runkcj, \\' umacnianiu
\\'i,zi spo!ccl.nl ch i ceml'nlo\\ aniu tradyc)jn)'ch
lIspólnot
loblnych.
a takil' ich runkcj, ..:t) cmą unUlcniaj;lC&lt;i non n) nHlralnc i oh: czaj(m..: . .lakiesl. powierzchownc
S;l "Id)' nicktór) ch atcistycmi..:
nasta\\ ion)'ch os(')h. odIHlS/.'lcych sie; negatY\\'llic do religii jako \\T';CI do /ród/a moralnego
zla, W róinych krajach i na Illinych kontynentach Idara. np. chrzcścij,lIisb
stano\\ i \\'1'I;c/. podsta\\'(l\lc
spoil\() \\sp"llnot spolecl.ll)ch.
Dostarcza ludziom
ulilOsci. optymi/,Illu.
pOClucia hopieClcllst\\a
"rio oparcie \1 transcendencji
zjedn..:j strony i II grupi..: spoieCln..:j /. drugiej. Nicprz) padko\\o
jcdcn I. d/.i..:nnikar/)'
pisl.,!c
o rcligii

katoli..:kiej

\I

Amcrycc

nadal

S\\Oj":lllll

arl)'kul(l\\

i !) tul A.lI/lI/icAle

slJOll1'o

.'{II/&lt;'/TAt' .

.. Modlą si.; razem II/oski..: babcie:. \1 iclnalllski..: matki I. d/iccmi
na r,ku. stud":lJl:i. ni..:legalni
imigranci.
CIarni \Iszystkich
sl.Clebli spokCln)'ch
I\.OSCil)i Katolicki ,jesl najpralVl!opodohniej
7
najmniej podzicloną
na klnsy cz) ras) wspólnotą
\I'Yl.llaniO\q
Am..:r) ki·· A o lojalności Ilohce
ni..:go dccydują nie 1\ Igl.;dy doktrynain..: ani kI': tl~ria intelektualnc.
ale pocl.ucic \\ spólnot)' jakie'go on dostarcza.
Silt; religii eilr/,eśei.jal·lskicj
moralnych.
i.e II prowadza
PC\IIHl stahilizacj\-,

upatruje si.; \\ t\llI. i..: nic relaty\\i/.ujc
ona norm
II' tym zakresic i poS/.anowanie
dbl pCII'n)ch unl-

I, W
Recs-Mag. A.·olOI1c/'l&lt;' SfJOllro ..1111&lt;'1)'1,1.
..(ja/cl&lt;l WlllllrUa"
przcdruk I. .. The Titllcs",
.. 7óm:::e.

I1r I'):' (127·1).

1

21-22 sierpnia 1993,

�169
x
Ilcrsalnych.
ogólnoludzkich
Ilarlości humanislyC/.nych .
Niepokój budzi bO\I'iem coraz większy
relaty wizlll i pluraliz.m postalI moraln:ch.
niczgodnych
CI:.;sto z naturalnymi.
i jeśli tak można
p{miedzicć.
;:dnmyllli
Icndencjami
organizmu
ludzkiego.
W tym kontckścic
podkrcślanic
przcz
Kościlii unillers~liności
i ponad&lt;:lasowości
pewnych norm moralnych
nalei.y uznać za ze wszech
miar poi.&lt;ldane. Ko.ściól II ciąi. stanowi najpowai.niejszą
instytucj.; zdolną wytwarzać
prl.cz swoją
zasach,: milości hliinic'go doslateC/.nic silne motYI\acjc uczuciowe
do przcstrzegania
norm moralnych i zapohicg~lnia
takim phlg{lIn i.ycia społecznego,
jak gwałty. rozbojc. bratobójczc
walki.
narkot: ki. z.hoC/enia scksualne
etc. I.apobiega
tei. alienacji 0'.10\1 icka. który w wierzc upatrujc
cz.;sto racj.; s\\()jego iSlnic'nia. jest ona dla niego oparciem.
iródłem odnowy uczuć rodzinnych.
lokalnych. narodll\\ydl.
\Iv' pierw·sz.ym szkicu.
/I :"/,,;IC:::l'sfla eolska religijność: ludmm . ::achOlmnia. normy obyc::a.iOll'l'. J!l'lIkll'/,i ohr::\'dlJll·l'. Irena
Bukowska-Floreriska
pr/.)'lacza bogaty material etnograficzny
iluslrujilcy zaclwll aIlC po d/iś d/idl
limny obrzędol\ości
religijnej.
głównie
na SI'Isku. które
ślliadczą o tym. i.e lIciiIi. silna jest tradycyjna.
11)lklorystyczna
niejako i obrzędowa
religijność
tych ludzi - Ilyz.naC/a ()JW rytm ich i.ycia. stapia się nier(l/cl'\\alnie
/. rutyną 7.ycia codziennego
i pracy. UŚI\ ięea momcnt\
graniC/ne w' i.yciu ludzkim. Tak pojęta n:ligijność jest po prostu częścią kultul·Y. jcdnaki.c sluS/.nic /aullai.a
Wladyslaw
Jachcr. /?e/ldsje socjologic::ne nad pr::emiafil/liIi re Iigijfl.l"'lIi. len lyp hClrclkksyjnej.
odpustolI o-li.llklorystyc/.nej
formy religijności
zanika,
natomiast obscl'\\uje
sic wzrost IllI'Ill i.ycia religijnego
hardziej
świadomych.
zdecydowanych
i czy nnych·
wiara hOli iem nic jesl jui pojmowana jako coś ustanowionego
od pokokri. co trzeha
bierni.: pr/yjmować.
kcz .jcst ona stalc na nOllo zdobywana.
wymaga
rdkksji
i konlrontacji

z rl.cClywistościi!
spolcc/n~1 (s. :n l.
Jednaki.c nawet tradYI.':jncj religi.iności nic moi.na pojmować jedynie jako zwykłego zjawiska
lólklorystYClncgo
czy kuIIUnl\\ego.
lud bowiem \\ aklal.'h modlite\l"l1ych. obrz&lt;;dach i zwyczi~iach
r.:ligijnych autenlyc/,nic
poS/.ukiwal Boga. by nawiivać z nim kontakt (Zdzislaw Kupisiliski
SVD
- Hl'ligijllo,{i' IW/fIll'{/ IV o/..resil' \l'iel/..iego posIli II-' 0pocvliskiem
- s. 37). Autor opisuje obrzędy
zlIiivanc
z \Vi.:lkim Post.:m. podkr.:ślaj'lc
ich ascdyczno-pokutny
charakt.:r.
Poprz:cz symbole
i rytualy ulowiek
ukazywal Ślli~ll s\loich wt:\vnclrznych
[Jr/.ei.:ć ..-obrzcdowość
stanO\vila manifestacię wlaści"':.i
nie/Illic'nnic
c/lolI iek(l\\i postawy religijncj.
pr/enikająccj
j.:go życic. Mimo.
Le zw yClajc religijne i ohr:r..&lt;;dy ni&lt;.:hud/iljUi. d/.iś takiego zainl.:resowania
jak dawni.:j. to j.:dnak
prowad/.onc
na s:r..erok~l skalc hadania nad religijnościi!
ludll\lą maja swój sens. gdyi. prostym
i oC/:: \\isl: ni pril\\dom
z~l\\art: III II ni.:j ni.: maina pozwolić zginąć. Podobnie
na ascetycznopokutny charakl.:r ohr/cdowośl.'i
zwi,vancj
z Wi.:lkim POSlem lIskazuje
Andrzej
pcć. którego
relkksj.:
pOllsla/y II opmc'iu o Il1asnc badania tcrel1ll\lc II' Stryszowie
\I Beskidzie
Śląskim,
Aulor /.wraca uwag.; na elemcnI:
magic/.n.: /.&lt;J\\·arle II lIios.:nnej obrzędolIości
(łączącej ludowy
kalcndar/ rolniuy
/. cyklem I.'llI'/.cścijm\skiego
św i&lt;,:towanial. choć trcści magiczne zawarte w tcj
obr;:&lt;;dollości /.atracajil swojc piCI'\\olnc funkcje na r/cC/ funkcji ludycznych.
Dalszy szkic Grzcgor/i1 Odoja dotyCly .\'II'i('/fIl\'Ullill O&lt;!PIIS/lJ\l'parafialnych
\I' I's::c::y,iskim.
które są zjawiskiem
Zarll\\ no religijny nI. jak i spoice/.nym.
I. przedstawionego
matcrialu dotyczącego
bogatej obrzędo\\"{'ści LW iivancj z poslcm II y nika. i.e odpusl paralialny
II Pszczyriskiem
jest ważnym wydar:r..cniem rod/inn\11l - dajc lIloi.ność gl&lt;;bokicgo pr/c7.ycia w spólncgo spotkania rodzinn.:go.
które
odhy wa sic raz. do roku. Slaj,; się znaczilcym czynniki':lIl
inlegruj'lc) m. a lakżc czynnikicm
kulturotll órC/y m ulalII iaj,\l.'y nI propagow an it: i pr/ckaz
tradycyjnych
śi&lt;lskich wartości kulturowych
7 pokolenia
lli! pokoknit:.
a podlr:r..ymy wanic łych wartości ulall1'ia ludziom samoidcnlytikację
i pOClucic w lasncj toisamości.
Podohni! prohklllaty k.; podejmuje
na Górnym

ŚhlSku

Autorka

Dorota

podkreśla

Śllilala-Trybek

jcj rolę

onl&lt;l\\iając

II' podtrzymywaniu

religijność

odpustową

międ/ypokoleniowej

·,\i.;zi

i \Iiczi rod/innej.
Nic bO\\iem nic utrwala mocniej więzi rodzinncj niż świadomość
"wspólnego
pr:r...:i.ywania" (s. X-ł l. N icslet) zw y c/.aj tcn nic jcsl już dziś pO\\s1.echny II rodzinach
śląskich rcspondenl.'i \I iclokrotnil.' podkrcślali.
i.e c1..;sto ohejr/cnie
sc:rialu telewizyjncgo
jest preferowane
II stosunku

do p"'jścia

:r..dzit:d,it:1Il

, B. (llszclI'ska-1 honil:lak.

do Kościola.

l)olyCly

to nic tylko

/(/':1" {III/roPO/OKi;kll//IlrI". lJnillcrs)"lcl Jagidloflski.

odpustów.

alc również

Kraków 1996. s. &amp;9.

�170
nićdzićl i innyćh świąt kościelnych.
Obr/.l,:do\\ ość kościelna
umacnia Ie/. poczucie
wspólnoty
parafialnej - potwierdza
własne mićjsce wićrnych wśród mies/kallcÓ\\
danej miejscowości.
/lrchaicne
j()rmy kll//II ;11', .\/iko/aja na pogranic::1I ,v/ąSkO-IIIOI'(/\l'skilll omawia Kornelia
Lćeh. Św. Mikołaj był historyczną
postacią żyjąca na pocz~\tku IV \deku n.e. Był urzc;dnikiem
pal1stwO\\ym
zarządzającym
okręgićm
miasta Mira \\ Malej Azji. !'{li.nicj z.oslal hiskupćm \\ tej
miejscowości.
Znany był z uprawiania
filantropii.
z wielkićj dohroci i milosierd/ia
wzgll(dem
ubogich. którym pomaga I materialnić.
czy skazal1ców. których hronil przed surowymi wyrokami.
Dzień. \\' którym zostal biskupem.
upamic;tniony
\\il(c zostal zwyuajelll
ohdarowywania
dzieci prezentami.
Dzieci niewi&lt;.:lc \\icdzą o życiu i działalności
św. Mikołaja - nicmnicj kojarzy
on się im z uosobieniem
dobroci i szczodrości.
Czas historyczny
zmienia sit; \V czas mityczny.
Na pograniczu
śląsko-morawskim
dziCI] św. Mikołaja
ohchod/ony
jcst hardzo
uroczyście.
Na pocz&lt;\tku stulecia dzieci \V tym dniu nie miały nawet lekcji \\ Slkole. Autorka opisuje też
współczcsną
bogatą obrzt;do\\ość
wiąŻ&lt;leą siC; z tym dniem - hićgani.: za Mikolajem.
ucieczki
przed diabłami.
&lt;:zy też grzcel.l1e Ol.:zekiwani.: \\ domu na prczcllly.
które pr/.yniesie
Mikołaj
(rodzice ..nerwowo"
\\ypatrują
św. Mikołaja dominuj,\
raczej

h\ Y czajć te świadczą

go przez. okno).
funkcjc ludyczne.

ale tei. \\y

Cllll\\'&lt;J\\'C/C

o tym. ŻC \\ ohm;dzic
(d/ieci zohO\\i'IZane
są

do grzeczn0ści
w tym dniu).
Tadeusz Miko/aj Trajdos om,mia rolę PI'::ydl'ró1.1'c!ljiglll'
kllllliellrt.l·c;' II' :':)'cill religtjllvlII wsi
Górnej Ol'awy. Figury te budowane
na znak manil\;staeji
katolickiej
opcji na Orawie \V XViii
wieku pełnią wai.ną rolę w kulturzć miejseo\\cj
ludności.
organi/uje
siC; do nich pielgrzymki.
stają się osią niektórych ś\\iąt kości&lt;.:lnych. otoczone S'l specjalny m rodzajem troski i szacunkiem
(malowanie.
odnawianie
etc. l. Choć dziś stracily s\\oią pićnmtn&lt;l
I"unkcjt; sakralną.
pozosIały
trwałym elementem
krajobrazu
umacniającym
poczucie \\spólnoty
i to/samośei
regionalnej.
Ks. prof. Ilenryk Zimoń SVD omawia Religijny 1lyl1lillr wI'/mllndl
IT/U(t!ÓH' II /udll A'onKOI/1ba:: pó/noclIl!j Gitany. Podkreśla, żo::opisywane
przez niego rytuały religijne ludu Kllllkomha są
wyznacznikami
jego kullul'll\\ej
i religijno::j toi.samości.
poz\\'alaj'lna
odkrycic systemu teologicznych.

kosmologicznych

odzwicrciedla

i antropologicznych

transcendćntn,j

i spokun'l

pojęć
plaszczYlllę

i wier/ćl1
rzeay

ludó\\

ali·ykal1skich.

\\islości.

Rytuał

więc

Autor d/.ieli obserwowane

rytuały na: rytuały przejścia (rodzinne.
okazjonalne.
nieperiodyczncl.
rytuały doroczne (kalendarzowe. sezonowe.
periodye/.ne)
i rytuały kryzysowe
(ok,vjonalnc:.
nic:periodycznel.
Przedmiotcm
jego analizy są obrzc;dy dożynko\\e
(żniwne). \\ których uczestniczyi
w czasie piemSl:yeh s\\oieh
badań terenowyc:h (1984-1985).
Ry tuał) tc z jednej strony umac:niają kontakt człowieka
i społeczności
z rzeczywistości"
transcendentną.
z drugiej określają
l.achO\\ania
ludzkie integrując
grupy linca/owe.
rodowc i ponadrodO\\c
oraz S,! podstawą ich interakcji. S'\ poza tym nośnikami
stanów emocjonalnych.
prze/yć oraz oczekiwań jednostek
i społeczności.
Aulor ukazuje nogaly
panto::on duchów i bóstw. które są adresatami
modlił\\
i ollar oral chmaktcr odprawianych
rytuałów.
Część druga recenzowanego
lomujest
zatytułowana
.. Wzory religijności
- tradycje regionalnc
i lokalne".
a ścisly związek
praktyk
religijnych
z instytucjonalnymi
mlldelami
religijności
z.jednej

strony.

a ogólny mi \\ Il&gt;rami

kulturO\\ymi

z drugiej.

wskazuje

Wojciech

Ś\\i,\tkic\\icz

w swoim szkicu 1V'::0l:1'religtjno,vci
11' górno,v/ąskiej
pr01I'il/(ji
ko,vcic/I/ej "/I/o/i::o spo/cc::nopr::es/r::enna. Analiz.Q\\ane
praktyki lllieli autor na jednorazo\\e
i \\ ieloral.Owe. W ich ohn;bie
wyodn;bnia
praktyki ś\viąteczne
i pO\\szednie.
prywatne
i publiC/ne.
indywidualne
i zhiorowe.
Drugim stosowanym
przez niego kryterium analiz.y jest ich rozmieszczcnic
w przestrzeni
górnośl:lskiej prowincji
kościelnej.
Zagadnienie
to będące glówny m przedmiotcm
omawianego
szkicu
staJlll\\i novum w podcjśeiu do zja\\iska
religijności
_. autor przyjął dla analizy religijności
badanego regionu trzy \\skaźniki:
..dominicanted"
(wskaźnik
określający
stosunek liczhy uczestniczących \\e mszy niedziclnej
\\ stosunku
do liczby zobowi']/.anych),
\\ska/.nik
,.eommunicantes"
(wskaźnik
wyra/.ający
stosunek
- jest on często inkrprctowany
ficznej

ludności

zentowane
że pewne

wyra7.ający

przystępujących
jako \\skaźnik

stosunek

liczby

do komunii ś\\ ic;tej do liczby obecnych na mszy
pobożności
._. oraz \\skai.nik
struktury demograchrztów

do liczhy

pogr/.eh{m

\\ danym

roku.

Pre-

mapy stanowi~l piawsze
tego typu opracowanie
\\ literatur/c
polskiej. Wskazują one.
własności
spo!cczne
i \\artości
kulturowe
sq \V' sposóh \\·zgl.,-dnie tf\V'aly powiązane

�171
t' danym
Icr&gt; lori 11m. lwor/qc oh~/ar kulturowy o wlaściwych
sobic cechach. w klóre wpisana jcst
także rL'ligijnośc' (~. 146). Oh,t'ar
kil Itunl\\")' oddziałuje
na mcntalność
społeczną
i decyduje
o II zorach mi.,:dzypokokniowcgo
pr/.ckazu wal1ości.
"Religi.iność
I'olakll\\
na Ślq~ku byla przysłowiowa"
- tak rozpoczyna
swój szkic Joanna
Świtala-Maslakrt'
Olllall iajqc Neligijnt' Il':::orv :::achowlIIl .~/ą:::akóll'poplIlary:::owane w ..Gawędach ,)'tac!w kroi,iciela .. ksi('d:::a},:ll'lIIeIlSa "·Q.lyrcyka. Pr/cdmiotem
analizy aulorki jest książka
ks. Kicmcnsa Kosyrczyk:i
(jam:d\' Stacha "'ropicie/a (1994 - jest to zbiór tekstów, jakie ukazy\\aly si.,: w latach 1945-1973 na lamal.Oh ..(Jośl.Oia Nicdziclne:go").
W artykułach
tych są przedstawione /rói.nicll\vanc
t(mlly ŚII i.,:towania roku liturgicznego
w różnych lokalnych społecznościach
śl'lskich. Sq to świ.,:la dorocznc.
rod/inne.
odpusty. uC/.estnictwo
w pie:lgrzymkach,
w różnych
akcj,t&lt;:h char&gt; lal) w n&gt; ch. a takżc nHHkl II'ychowania
dzieci i szacunku dla starszych.
Material ten
~tanow'i he:t'ccnnc /.f(·ldlo lIicdz)
na temat tradyey.inych
zwyczajólv
śląskich
(także i tych
..na bezlyd/.icli").
II in/cli i pr/.csą(1(m. bogaly mate:rial o życiu spolec/no-ohyczajowym
mieszkwidl\v (j('lI'llCgo ŚI~\,kll IIkaz.ujący ich Ivady jak też i cechy godnc naśladowania,
Gawędy pc/nią

funkcjI,: Ctl czn'l. "I. pr/ck:i/.cm
górnośh\,kich
\zw. "mądrości
życiowych".
ukazują też pi~kno
gwary ślqskkj i je.i Imanil' na Cillrnym Ślą~ku.
Ilalina RII,ek anali/u.ic
II:::o/T ::n'ia IW pogranic{fch
I!/nicn}'ch i ku/turl!Hych. czyli terenach. gd/.ie: stykaj" ~i.,: i pr/cnikaj,(
różne: wzory kulturowe
i wartości
pochodzącc
/ różnych
srodowi~k narodol\ych
i l'ali~lllollych.
Chodzi II tym wypadku o pograniczc
bialorusko-po:skie,
ukrail·l,ko-polskie:.
lilcII~ko-polskie.
c/.e,ko-polskie.
Autorka
podkreśla
fakt U\\' . .,biwalcncji
kulturowe:j" (dllukllltun1\lości).
1\)Tażaj'lccj ~i~ w identylikacji
narodowej
i ctniczno-kulturowej
Polaków l. Hialonbi.
lJkrain&gt;. Litw'y czy Czech. Wskazujc
lei.. na ożywienie
na tych terenach
i.ycia rcligijncgo.
ktllrc ulcga ideologizacji.
przyczyniając
~i.,: do umocnienia
wi~zi narodowej.
a taki.c utoi.,amiania
~i.,: z okrcślnnymi
pocbtawami
,puscizny
e:uropcjskiej (,. 176),

l 'H:OI'IIll"lIIl'{1l1illhistOlTcIIIJ-"II/tllrowe wspó/cesllej religijno.ki ludności polskiej na Zaolziu
omall ia IV koicjnym vkicu
Małgorzata
Michalska.
Cechą lego pogranicza
hy! mieszany
sklad
narodowościowy.
wyznaniowy
i kla~oIIY. Ahy w pelni zrozumieć
7.achodzące tam procesy, autorka uka/uje hi~tnryc/.ny ro/lll·l.j Śląska Cie:szYliskiego
ai. do momentu jego podzialu na cz~ść
prt'ynaici.n&lt;l do PnIski i do Ct'cchoslolVacji.
Omawia panujące tam stosunki narodowe,
wyznaniowc. j":/yk i IiI&lt;.:ralur.,:. 1)0 nie:da\\lla religia odgry"ala
tam ważną rolę jako czynnik wyznaczając&gt; Ill.i..samość narod(l.\I'( - d/iś l\oi.;/. narodowa slajc ponad więzią wyznaniową
(s. 189).
Rolr: kohiet II' l)r:::e"lI:::ie Ir:::oróll' ::vcia religijnego
omawia
Renata
Greń,
wskazując
;Hl znaczn" roi.,: kobiet (ktl"&gt;rc w koście:le katolickim
po/hall ionc są możliwości
pełnienia
funkcji
kaplarl~kich) II tworzcnill ohrazu religijności
ludO\\ej. co odzllicrciedla
sit; m~jwyraźniej
w domowycfl obchodach
świąl rcligi.jnych. gdzie sfera ~acrum i prolill1um miesza sit; na każdym kroku. Ce:kbracja tych ślli"t I&lt;.:i.yniemal calkowicie
II gestii kobiet. Religijność
ludowa charakteryzuje ,i.,: bardt'O cmocjonalnym
przeż.yw·aniem
t r&lt;.:ści rcligijnych.
a .iak wynika z badań psychologicznych. dOlllinacja picm ia~lka cmocjonalncgo
nad inklcktualnym
jest cechą typowo kobiecą,
co sprawia. Ż.C kohiel) II wi.,:kv.ym ~topniu niż męż.cz.yźni są animatorkami
życia religijnego.
Hubert ('/achow'~ki
omall ia Jl'sl'ólcC'.me objawiellia maryjne
rC'/igijność ludowa pomięd:::y
magiI{ a /e%gil{. Do naillażniej~zych
micjsc kultu ohjawień
maryjnych
nakżą:
Olawa (woj.
l\Todaw~kic).
Ruda «(hlll'ne: ~icrad/kie).
Chotyniec
(dawne przcmyskic).
Wykrot na Kurpiach,
Okonin kolo (jrud/.i'ld/a
oral' Radomin kolo Golubiu-Dohrzynia.
Są to micjsca tlumnic odwicdzane: przC/ piclgr0mów
... do ()konina np. przyjeżdża comie~it;cznie
kilka tysięcy pielgrzymów
I

caki

Polski.

Kościl'&gt;l nic II) p(l\liada

,it; publicznie

na temat

objallidl
prywatnych.
nie:lllniej kapłani odprawiaj,\
tam msze.
1\ izjonerów.
którzy ,laj;, ,i.,: autorylelclll
cHa tysit;cy pielgrzymów.
Kolcjny
misteria

vkic

.Iaro~lawa

mt;ki paó,"ie:j

Pallia

na\\i,vuj,\ce

I:ich~taedta,

dziejących
Niejasny

MÓH'ii: o misteriulII

do śrcdniowiecznych

misteriów

się współcześnic
jest

też status

tzw.
samych

lIIówii: () sobie, przed,tawia
pasyjnych

rozpowszechnio-

nych w Europic II X II II'ie:ku i na trwale "prowadzonych
do kulIlIry religijnej dzięki zakonom
i..chraC/ym. Mi,tcria takic od gr&gt; wanc najez.,:ściej z oka/ji wi.,:kszych świąt takich, jak Boże Narodz.enie czy Wicikanoc. traktollane: były prze Kościół jako sposób nauczania zasad wiary. Obecnie l1li~tcria odgrywane: S« IV Kahlarii I.ehrz.ydow~kiej,
Kalwarii Pacław,kiej
i Górce Klasztornej.

�172
Odbywają
sie,: pod gl1lym nie:b.:m i
przc:strzt:ni nawiązująct:j
do \\zg&lt;'lrza
sZC7eg&lt;'llowo opisuje przebieg takieg.o
ich uezC:Slnikom og.romnych prz':lyć

osią taki.:go prz.:dstawienia
je:st prze:minzanit:
kahlarii
\\ krol.Olimie.
gdzi.: ukrzy/O\\ano
.kzusa Chrystusa. Autor
misterium oparkgo
na tradycji ustnt:j. Misleria doslarQają
- stano\\'ią s7czt:góluy rodzaj \\iedzy i poznania dokonują-

t:ego się w plaszczyźnie
niedyskursywnej
i staIHl\\iąeyeh jakie~ "pozaz.iemskie"
doznani.:. kst to
odnawianie
IV czasie stak tych samych \\·ydar/ell.
przy ezy III odt\\'arzanie
to każdorazowo
staje
sie,:tw&lt;'lrcz.ym aktem wyobraźni.
a ni.: \\iernym odt\\'arzanie:m
\\'ydarzeli z. pr/.eSllo~ci.
Wanda Musialik w szkicu Od ll'SpÓ/1I0tV/IIodlil)l)' do \1".\prj/1I0Ivd:iil/alliil
na przykładzie
paralii ~Iąskich wskazuje jak czlonkowic
takich \\spólnot
n;ligijn)t:h.
jak np. Odnowa w Duchu
Ś\\iętym.
Wspólnota
Kiwi Chrystusa.
Świet:ki Zakon FranciszkalIski
Q.y I.t:gion Maryi (obejnlllj'lce młodzież szkoln'l. stud.:ntów.
b.:zrobolnych.
t:mer) l&lt;'lw. reneisIÓ\\' i n"żne: grupy zawodo\\'t:) zacz) nają przcchodzić
od wspólnoty modlit\\y
do ustalania progralllll\l' dzialalno~t:i społecznej i charytatywnej
takich. jak pomoc przyszlym
matkom i samotnym
kohictom. domom samopomocy spolei:Znej dla dzieci (Ryhnik).
pomoc osohom uzale/niunym
(,,1'0\\ r&lt;'lt z U"). powodzianom.
osobom znajdującym
sie,: \\ trudnej sytuacji mak-riałne:j ... Charyzmatyc)"
ci rozwijają
się pod troskliwą opit:ką kaplanó\\.
Czcść trlecia recenztJllanego
tomu zatytulowana
"Religijno~ć
a lll/samo~ć spoleczna i kulturOIIa" zal\iera szkice: P,lIda Schmidta.
/?eligiil i /():.\·a/ll(J.~l'\I' I'0g/l{dacli /IIies=k(/l;có,,' Podhala:
Anny Szyfcr. i'l1ac::ellie o,l:rodkóll' kll//II religijnego d/a IIlr:)'I//(/lIio /o:':,\'o/llo.i·cielnic:llej i lIarodowej (/la pr:yk/aL!:ie
Warmii): Iwony KabziJiskiej-Sta\\ar/.
('"chi' \1'S{'{;/c::".I'nej r!!ligijności
/lIdno!;ci pO/.I'kiej na Bia/ol'l/si: Urszuli Kaczmarek.
,IIiejsa religii II' :':l"Ci1l Po/akó\I' 11(/W((gr:ech:
Ryszarda Vorbricha.
(alacv po/sko-lilell'scv. Od kU/ilU)' {)oSIF~/"·l//."\I'n"i do kU/lIII)' prejigllraIywnej: Mieczyslawa
Trojana. Charakler narodowy - IU:':SlIIIlO,\'" re/&lt;~/jllo,l:i: /{w:.l'k/ad S:wecji):
wreszeic ks . .Józel~l Budniaka . .Iedll(),l:(- /o'lIropy wS{7()/n" d:ied:icll1'() AII/llIro\l'" i religijne.
Wszystkie
szkice \lskazują
na funkcje religijności
ludowej (zwlaszcza
na pograniczach
etnicznych)
w podtrzymywaniu
toisalllości
etniczllej i narodowe:j. I\\ona Kabziliska-Stawarz
ukazuje np" i.e dla micszkaliców
Kresów Wschodnich
II Rz.ecz:pospolitej
znajduj'lcych
się dziś
II' granicach
Bialorusi
religia stanO\\ ila jedną z pOdSla\\O\\)-ch
\\artl)~ci ~ ll1odlit\\a i nabożn.:
pie~ni nieodlącznie
ttmarzysz:ly
pracy i codziennelllu
i.yciu rodzin. Dzit:sit;ciolccia
ateizacji
spO\\"odowaly
slopniOl\Y zanik tych zachowali
i doprowadzily
do zaniku pe\\nych
chrz.cścijarlskich zasad \lynikaj'lcych
z szacunku \\obcc bliźniego, Nic zdohlllo ludzi nauczyć odpo\liedzialnośei za drugiego człowieka
(jest to jedna z przyczyn. dla kt(lrye:h procent ro/wodów
w hyłym
Związku Radzieckim
byl największy
\\' świecie). W hylym /wi'Vku
Rad/ieckim
przygotowywano ludzi do walki. a nic do milo~ci. st&lt;ld hrak poszano\\ania
dla lakieh chrzc~eijaJiskieh
cnót. jak
uczciwość.
skromność.
prawdomó\\ność.
honor etc. Uważa sit; je wręcz za dO\\lld słabości. przeszkadzającej
w brutalnej
wałce o byt. W dobie postkomuni,;tyeznych
przemian
podejmuje
się
działania mające na celu wskrzeszenie
dawnej religijności
-- wladza zezwala na powrót obrzydoIVo~ci kościelllcj.
na organizowanie
procesji.
bicie w dzwony.
sta\lianie
krzy/y
i kapliczek.
na udzial księży \\ cercmoniach
pogrz.cbowych
etc. Ko~ciól na Bialorusi je:st \\ ięc po dz.iś dzi':li
"bastionem
polsko~ei".
zwi'lzani z Kościolem.
lam

łącznikiem
a \\yzn,l\\ana

czasów i pokoleli. inidłcm
\\ ię/.i panliian.
I.udzie
pr/e/ nich \\iarajesl
dla nich \\arlo~ci,t rdz.cnną.

Taka samajest
rola Kościola na \\\:grzech.
na co \I'skazuje
funkcie,: integrae:ji narodowej
Polaków
-- przynalei.ność

Polacy

na W&lt;;grzech

u\\aiają

zajetlcn

z przeja\\ó\\

polsko~ci.

są blisko

IJrszul,\ Kaczmarek.
Ko~ciól pelni
do ko~eiola r/)'mskokaIl1Iicki.:g{)
Religia

pelni li:/ funkcję

nad",\a-

nia sensu ludzkicmu /yciu. pozwalai'lc
lepiej pr/.etrwać trudne C IIII ile.
W procesie hudowania jedno~ci Luropypisze ksiądz. JÓI.ef Budniak - nie: można pOlllim\ć
ICnomenu religii jako istolih;go delllentu
i.ycia społccznl:go.
Sama piaszczyzna
polityczna i ekonomiC/.na nie jest btm iem IV stanic zapewnić
mocnego
i tmalego
Illlldamentu
dla to/.samości
jednoez&lt;\ecj si.; Europy. Wartości in,;pirowane
Ewangelią
równiej i dzisiaj mog'l stanowić \\ażn.:
tworzywo duchowc dla zjednoczenia
Europy. Chrześci.i'lIbka
za,;ada milo~ci i solidarno~ci zastąpi
walkę klas propago\\all&lt;\
przcz rei.im)' kOlllunistyczne
jako i.n\dlo post.;pu. Katolicka
nauka
społeczna
poz\loli
na cz.olo wysu\\ają

na zjednoczenie
Europy na nowych podsta\\ae:h
etycznych.
\\sród których
sit; takie. \\arto~ci. jak Illiło~ć. braterst\\o.
spnll\il:dli\\u~ć.
\Vzrastaj'lea
rola

�173
katolickicj

nauki spokunej

\\ iąi.e si" bowiem

/. nowoodkrYHl

prawdą.

że fakty społeczne

powin-

ny być raClcj kkrowane
przez d) k" aniżeli ideologię. Jest \O nauka oparta na etyce i personalizmic. tych dwóch prz.csłankach.
których brakowało wielkim systemom totalitarnym
XX stulecia.
Wzajemnc \\ i"z.i pomi"dzy
kultur,! curopejską
a wiarą chrześcijańską
są trwałe i wielostronnic. Luropa kojarz.y si" \\iclu lud/.iom z chrześcij&lt;ł1istwem
i bel. niego w istocie Europa nie moglaby okrcślić s\\ojej toisamoś,:i
(s. 320). Oczywiście.
chrzcścijmlstwa
nic można utożsamiać
l .xurpoccntryzmcnl··
jcst onc z.dolnc do inkulturacji w odnicsieniu do wszystkich kultur i do tcgo
zmicrza.
Szkice zcbrane \\ rcccnlOwanym
trzceim tomie Studiów Etnologicznych
i Antropologicznych
ukazują ogromnc bogacl\\o
Illrlll życia religijncgo.
jakie przetrwały
po dziś dzień w kulturze
ludt)\\ej różnych rcgionów !'olski i na pograniczach.
Ukazanie się tego tomu stanowi nicwątpliwic \\ażnc w)thirzenic
nauko\\c - unaocznia nam ważną. a na\\ct wzrastającą
rołę religii w życiu
duchowym
grup ctnicznych
i narodów. u także w jednocz&lt;)Cej si.,: Europie. Rolę pozytywną
\\brcw podnoszonym
nickicdy obawom i obickcjom
co do rangi i znaczenia.
a nawet kwalifikacji
moralnych religii wc wspólClcsnym
ś\\iccic (podkrcśla
się często negatywną
rolo; upolitycznienia
rcligii. zwlaS/oa
na Bliskim Wschodzie
i w krajach muzulmaliskich.
gdzie przekształca
siO; ona
\\ fundamentalil/ny
o cechach
totalitarnych).
Chrzcścijańst\\o
okres nietolerancji,
fanatyzmu
i fundamcnlalizmumajui
za soh,! i wydaje siO;być dziś rcligią w najmniejszym
stopniu ulegającą
tendencjom
tolalilarn) nL Przez głoszenie
I.asady miłości. braterstwa.
sprawiedliwości,
uznania
godności osoby ludzkicj staje si" rzeclI1ikiem dcmokratycznych
przemian. nowego ladu spokczncgo opartego na ctyce i personalizmie.
rZ.ccznikiem pokoju w stosunkach
pomio;dzy narodami.
Bogaty material clllpiryuny
zaprczcntowany
w rceenzO\\anym
tomie stanowi znakomitą
ilustracj.,: wielorakich
przcjawów
religijności
współczesnego
czlowieka
oraz jej roli i znaczenia jako
czynnika intcgrae.ii spoicc/.nej i indywidualnej.

Barbara Ols:ewska-Dyoni:iak

E\\a Was I. k i e w i c z.. f..ollgregacjo Wv:nallia Moj::es:olt'ego na /)olllym Ślqsku na tle polilyki lI'v:llollimrej Polshiej N:ec=nJOspolilej Ludowej 19./5-/968. Wydawnictwo
Uniwersytetu
Wrocła\\skiego.
Wroclaw 1999. ss. 1')2. ił. 14.
W pracy autorka przedstaw ia problem wolności wyznawania
religii mojżcszowej
na tle polilyki wylnanimvcj
wladz. Polskiej
R/.ecl:ypospolitej
Ludowej.
podejmując
próbę odpowiedzi
na pytanie: ...Iaki był lakrcs wolności wymania
w Polsce dla wyznawców
rt::łigii mojżeszowejT
Omówicnic
zwi'Vku w yznaniowego
Żydów oraz jcgo dzialalności
E Waszkiewicz
ogranicza
do obszaru Dolnego Śhlska. gd/.ie po zakończeniu
wojny by lo największc
skupisko Żydów polskich. Ramy uasowc
prac) w)-znaezaj,\ wydarzenia
wul.ne dla spokezności
żydowskiej
Dolnego
S\,\ska. a mianowicic:
rok 1945 - powstanic największcj
liczebnie Kongregacji
Wyznania
Mojżeszowego wc Wroelawiu onu I ')()6 - I.amknio;eie wrocla\\skiej
synagogi.
W w'yniku przepro\\ adzonych
syluucji kongregacji
wYll1aniowej

badai\. AUlorka w'yróżnia trzy różne okresy kształtowania
się
na SI:\sku na tic polityki wyznaniowej
w Polsce. Zakres swo-

hody wymania
ksztaltowaly
W)darlenia
polityczne.
pod wpływem
których
polityki wyznaniowej
i stllsunki polsko-iydowskie.
Jednak. jak podkreśla
,prz)pj,\Ccj
almosrcry polityancj
i.yeic religijne kongregacji
dolnośląskich
nie. zaspokajaj,\c
potrzcb) swoich alonk(m.
W pracy Autorka opiera si.,: czo;śeiowo
oraz pracach i art) kulach S. BronS/.lejna.

na pracach doktorskich
K. Pudl) i .I. Adclsona.

Imieniały
się etapy
autorka. mimo nieprzebiegało
normal-

!\. Goldsztcjna
i B. Szaynoka
które dostarczyły
informacji

na temat ludności iydowskicj
na I)olnym Śh\sku.
Natomiast
iródlcm
pOdsla\Hl\\ ym w ykorzystywanym
prze/. autorkę
dotychczas
nigdz.i,' nic puhlikm\&lt;ule.
a Illiano\\ieic:
..zbiór dokumentów

w pracy są materialy
z lat ł 945-1968 prze-

�174
chowywanych
w Gminie Wyznaniowej
Żydowskiej
(obeena nazwa) we Wrodawiu'·.
dokumenty
pochodzące
z Archiwum
Instytutu Yad Vashem w Jerozolimie
linII. Archiwum
Diaspory w Tel
Awiwie.
które poś\\'ięeone
są kongregacjom
dolnośh\skim
i ich dzialalności.
I:. Waszkiewicz
wykorzystuje
także dokumenty
in/iJrlnująee
o stosunku
wladz partyjnych
i administracyinych
wobcc kongregacji.
jak również informacje
czerpane z \\'y\\ iadó\\ przeprowadzonych
z najstarsz.ymi członkami Żydowskiej
Gminy Wyznaniow'ej
wc Wroelawiu.
Podjo;ty przez E. Wasl.kiewiez
temat. tak określony czasowo i terytorialnie.
jest - jak podaje
Autorka - pierwsl.ym w literaturze polskiej opracowaniem
poświo;conym
dzialalności
religijnego
Związku Wyznaniowego
Żydów w Polsce,
.11/e1a kosior"k.

Elżbieta

P r

l.

y b Y I,

dawni&lt;.:Zy ..NOMOS".

tv

Krakó\\

cienili

,Jntyclzrysta.

Idee staroo/Jr::('dl!1l'c611'

\1' .\.,

'II

\1' .•

Onllo'prL

/aklad

Wy-

1999. ss. 182.

Praca jest poświo;cona ruchowi staroohrzo;dowców
w polowic X V II wicku na licmiach
ruskich kijowskich
i moskic\\skich,
Omawiany
okres zamyka siO; \\ lalach 1653-1682.
Autorka
skupia się przede wszystkim
na piśmiennictwic
pierwsl.ego
pokolenia staroohrzo;dowcó\\.
to jest
listach. kazaniach.
traktatach
polemicznych.
które mialy na celu przekonanic
o slusl.ności stanowiska staroobrzędowców
oraz o potrzcbic
przywrócenia
dawnych
lradycji
i praktyk . .lest to
w pracy materiał wyjściowy
do analizy przemian
w religii staroobrzo;dowców
wywolanych
rozlamem Cerkwi prawoslawnej.
Autorka opiera się również na rosyjskicj
literaturle
przedmiOtu
podejmującej
próby opisu cwolucji idei religijnych
u staroohr/.o;do\\c(·l\\.
m,in. pracy S. A. Zenkowskiego.
przyw'oluje
także prace badaczy lachodnicll.
IwłaSlcza
R.O. Crummcya.
Odwołuje
;;ię również do prac takich polskich hadaczy. jak: W. Jakubowski,
II. Kowalska,
LJ. Wójcicka
i R, Lużny. Autorka opierając siO; na wymienionych
puhlikacjach
opisuje staroohrzo;dowców
jako
grupę religijną oral podejmuje próbo; analizy istoty tego ruchu r.::!igijncgo,
Celem pracy jest uchwycenie
sposobu. w jaki siedemnastowieczni
staroobm;dowcy,
ucz.::S(nicy zmian. interpretowali
zaistniałe I,darzenia spowodowane
rozłamem \\ Cerkwi i związanym z
tym wydarzeniem
rozwojem
nowych idei religijnych,
a w rel.ultacie \\yt\\or/enicm
siO; odro;bnej
kultury z własną wizją świata. Jest to wi~c próba dotarcia do sposohów
rol.umienia
sensu tych
zdarzell z perspektywy
uczestnika
oral . .,sposohów
przekladania
sensll owych zmian na treści
doktrynalne
i życic społeczne
wspólnoty".
W swoich badaniach
Autorka prl.yjmuje metodę hermeneutyczną,
odsyłając do prac P. Ricoeunl. H. G, Gadamera.
W. Diltehey'a,
Opiera siO; na tekstach i faktach historycznych,
omawiając je \V kontekście.
w jakim siO; pojawiły. ze szczególnym
uwzgl~dnieniem
kontekstu religijn.::go.
Praca jest poszerzoną
wersją dysertacji
doktorskiej
znawstwa Uniwersytetu
Jagicllońskiego
w 1998 roku.

Autorki

obronionej

\\ Instytucie

oJ)rr~'PlL

,IneIII /':osiorek.

Religia i kultura w globali::ującvl11 się s:wieci". red. Marian
Zakład Wydawniczy
.,NOMOS'·.
Kraków 1999. ss. 342.
Zbiór
związanymi
zentowanych

zawicra

kilkanaście

z Sekcją
artykułach

tckstów

Antropologii
koncentrują

powstałych

Społecznej

jako

Polskiego

efekt

K.;pn)'

współpracy

Towarzyst\\a

oni uwago; na zagadnieniach

Grażyna

Woroniecka.

mio;dzy

Socjologicznego.

dot)'cz'lcych

Religio-

analiz

badaczami
W premechani·

�175
ImÓI\ rl'guiuj'IC)ch
procesy tllorzl'nia
charakll'rystycl.l1Yl'h
dla współczesności
liJrm zachowań
spokcznych
i kullurllll)ch
w skr/l'
sIeroko rozumianej
religii i rdigijności.
Kluciem
do całośl'i(lIIl'go oduytania
pracI mo/e hyć - co sugerują autol7-y .. Wprowadzenia'"
do książki - poslujenie si&lt;; katcgori'l gloh,t1i/acji.
pallli&lt;;lai'lc lIszelako
o lOlvarzysZ&lt;leym jej naddatku
znaczeniowym pOll Sial) III II II) niku sllohodnego
i wielokonlekstowcgo
stosowania
lego pojęcia. SocjologOl\ie i elllolod/.y
ro/lla/aj'l
prohlemy
glohalizacyjne
odwołując
się do kilku podstawowych
.sposoh(·lII ujll1()\\ani,\ Ij,1\\ isk ... 1'0 pierws/e.
globalizacja
oznacza mechanizm
«rozciągnięcia»
zasit;I2U StosUIlk&lt;"lII spokullyeh
pO/.a granice współohccności
aktorów życia społecznego
w określollym miejscu. ( ... ) 1'0 drugie. modclem prymarnym
oddającym
naturę procesów glohalizacyjn) ch jest ( ... ) mechalli/.l1l «kompresji»"
c/asowo-przestrzennej.
powstałcj na skutek zmian lorm
komullikOl\ania
sic (pr/cchod/.cllia
od komunikacji
helpośredniej
do komunikacji
wirtualnej);
UUCLOII,! rolę odgryllaj,!
tutaj nOI\-(IUl'Sne przekaiJliki
inlilrmacji.
Po trzecie, istotną jest współlale/ilOŚĆ tego co lokalne I I) III co globalne.
ClęSlO bowiem
w wymiarze
lokalnym
mamy
do uynil'nia
I...adaptOl\aniclll··
gl(lbalnyeh
WIOrów zachowarl. co wpływa z kolei np. na tworzenie slIoist)ch
liJrln lo:isamości
indywidualnej
i wspólnotowej.
Przeprowadzone
analizy mieszczą
,ię II lakn:sic przcdslall ioncl2o lIyżcj rozumienia
globalizacji.
skupiając uwag&lt;; na odnąjdowaniu
lIyra/iSI)ch
prl.) kladllll dokonuj'lcych
się przeobraJ.dl
w stylach życia i motywacji
działań podcjmO\\anych
prz.el II sp(iłucsnego
o.łowieka
IV sferze religijności
i quasi-rcligijności.
Na piemSlą
CZ.&lt;;ŚĆpracy składaj'1 si.,: anali/)' ../.l1linzającc
do ujawnienia
konsekwencji
proccSÓII Kullunmych
dla bZla!tO\\ania
przcstrz.cni społeunej.
IV której konstruują
się światy prze/) II ane. trakt Oli 'Inc pKO miejsca komunikacji
z sacrum"'. Podejmowany
jest m. in. temat zamiany doślI iaduc'nia
n:li!,'ijncgo KOlllaktu z sacrum na sl\oistą formę magii wirtualnej (W. J. Burszta): mówi sic lak/c o ..no\lc·j duchowości"
w kOl1\ckście lCnomcnu New Age (A Jawłowska),
rytuałach IIspólczcsnych
od prali ianych IV muzeum (1\. Wiecl.orkiewiczl
i dyskotcce (M. A. Kafar) oraz
..obceno';ci skI') Sl/CJ"/Im II kulturz.l' globalncj"" (E. TarkOlVsk&lt;l).
('z&lt;;ść druga tr'aktujc o róJ.nych a~pcktach budowania
to:isamości
(zbiorowcj
i jednostkowej)
II oparciu o wspólucsnc
1&lt;&gt;nlly doślviadczcnia
religijnego
(N. Modnicka.
M. Smiełowska,
M. ŚlęzaK. J. Ilalajko. M. Zimniak).
('1.&lt;;.;(. trzecia pośllięcona
jcst I. kolci problemom
z.wiązkll\\" zachodzących
pomiędzy .,strukturami narodoll ymi (pa,'lsl\l narodow) ch l. II ier/.cniami rei igijn) mi i tożsamościami
etnicznymi" .
.'\utmami ,lrt) kulólI są: (i. BahiilsKi. I,:. NowiCKa. T. Marciniak i 1\. Szyjcwski.
/amykaj'lc,!
I.billr ucŚć Uli art'l wypclniają
pracc analizujące
pozycje adaptacyjne
instytucji
pr'zyjmuj'IC)ch
na sicbil' oho\l i,vck dcliniowania
i Kontrolowania
.. przejawów
religijności".
objall iających się II obliCl.u I.mian politycznych
i ustrojowych
Europy Srodkowowschodniej.
()Ill(')\\ iona jcst m. in. pOI.) cja Kościoła prawosławncgo
po rozpadzie ZSRR (I. Borowik):
interp\relacji poddano rÓIlIlic/ l.acllO\lania
zmierzajqce
do utrzymania
I.naczqeej pozycji polilyczncj
Kościola kalolickicgo
II Polscc po przcmianach
roku ł989 (P. Załęcki) oral. używania
przez
Kościół SPCC) liunych
środk(')\\ pl'rsmllyjnych
(w postaci okrcśloncgo
typu audycji radiowych)
kicrll\l an) ch ..do ind) lIidualncgo
adrc'sala-\\')'znal\"cy"
(1\1. Jacyno. A. Szul:iycka).
Praca korlu} sic Icstall icnic'm bihliogra1ieznym
i notą o autorach.

Harcin.4. Kafar, ODIE PTl.

..Luropa Wschodu
KOlia. WY/Sla Silo",
.!cst to Clasopismo

i /achodu"
/ar/"dl.ania

nr J. Wydawnict\lo
Fundacji Humaniora.
i Bank()\\'ości.
P(vn,1I1 IlJ99. ss. 141 .

odpolI iadajqcc

b:dego hloKu lIschodniego
I Lniq EuwpcjsKq.

\lobcc

na szereg

stanul

pailstll

pytarl wiąż,jcych
środkowo-

się

I.

Wyższa

przeohrażeniami

i wschodnioeuropejskich

Szkoła

Ban-

IV krajach
o integrację

�176
Pomysł powolania do życia tego czasopisma zrodził się podczas warsztatów dyskusyjnych na
temat Europy Wschodu i Zachodu. zorganizo\\1l1lych w listopadzic I 'J96 roku przcz lłumaniorę
(Fundację dla humanistyki). Instytut Filozofii Uniwcrsytctu im. Adama Mickicwicza w Poznaniu.
Papieski Wydzial Teologiczny w Poznaniu oraz Wyższą S/kołę l~ankO\vą w Poznaniu. Wiele
referatów i odczytów wygloszonyeh
podcz&lt;ls tychże warsztatów
z.osta/o z.amieszel.Onych w
pi.:rwszym numerze pisma. Nim jednak pismo powstało. Ilumaniora lItworzyła Centrum Badań
Interdyscyplin&lt;lrnych.
które m&lt;l pełnić funkcję organizatora i koordynatora badań nad problemami
Europy Wschodu i Zachodu.
Czasopismo. które ukazywać si~ ma co najmniej raz II roku. gromadzi materiały zarówno
z kolejnych warsztatów dyskusyjnych
oraz prolladz(lI1ych w ramach Centrum seminariów. jak
również wypowiedzi.
które Rada Naukowa uzna za Ilażny glos na lemal Luropy Wschodu
i Zachodu.
Redaktorem naczelnym numeru trzeciego jest Marian (Jolka. W prleciwielhtwie
do numeru
pierwszego i drugiego. numer trleci nie ma abstraklim obcojęzycznych.
Czasopismo jest podzielone na dziewięć działów tematycznych: ..Europa". ,"Nauka'". ,"Kultury" ... Religic'" ... Media·'.
,.Pogranicza".
,.Ekonomia i Polityka" ... Społeczcństwo'" .. .I·:kologia'". Działy h: tworzą zbiory
rozpraw naukowych dotyczących konkretnego zagadnicnia. Każlk z.e studi(m jcst zaopatrzone
w przypisy. C&gt;asopismo
uL.upełniają recenzje prac naukO\I ych polskich
i lagranicznych,
Z punktu widzenia nauk etnologicll1ych
szczególnie interesuj'lee są działy ..Kultura'" ... Religie'" .
..Pogranicza". W każdym można dostrzec motyw prze110dni. I tak. II dziale ..Kultury'" motywem
tym jest wielokulturowość
i jej różne aspekty _. poczynaj'lc od rozllażań nad trudnościami zlliązanymi z przedstawienicm
rói'.norodności kulturowej ludl.kiego śll'iata II art) kule Mariana (jolki.
'(Imimy
ró::nokllllllI'OWU.\:ci.poprzez pytanie o pfL.yspieszająC&lt;1 lub hamuj&lt;lc&lt;l fOl~ kultur:w dążeniach do zjednoczenia Europ:- II artykule Grzegorla Dziamskiego. Nola kllllllry IV procesie
integracji ellropejskiej. a koi1eząe na analizie konkretnych
przykładów
wil:lokulturowości
w artykułach Marka 7.yromskiego. Balkanyjako pr::vklad lt'ieloklllllll'O\t'O.\:ci I'óhl'ysep Balkw1ski międ::y Wschodem a Zachodem. Katarzyny Szafel'. Wie/okll/lllrOlFOH !Jamhról1' po::nańskich.
Od problemu wielokulturowości
odchodzą prace Ewy Rewcrs. hOc/I'cjo: pow/(jr::enie, pr::eblldowa, admowa. gdzie przedslawione S&lt;lmodele zdarzeń wspóltllorz,\cych
Iradycj.;. JuliusZ&lt;! Tyszki.
Teall' IIlic::ny lal 9(). IV Polsce i we Francji - opisująca sylllacj.; tego nurtu teatralnego w kontekście historycznego rozwoju w obu krajach on17. rozprawa Wojciecha Ił ursz.ty. Flll'Opajako kllllllrOlm powolność i s::ybko,\:ć.II, której autor analizuje problem tempa prz.emian kulturowych jakie
mają miejsce na koni) neneie europejskim,
Dział "Religie". mówiący o curopejskich. a mlaszcz.a polskich rudlach religijnych. otlliera
rozprawa Zbigniewa Drozdowicza. :VOll'e rile/I." religijne H' n()\w"Tlnej /e·lIro/Jic.Aulor. kierujący
pmcami badawczymi
nad nowymi ruchami religijnymi w Polsce. charaktery/Uje
tutaj obszar
zainteresowań naukowych nad tym zagadnieniem, Opisuje trudności i nieporOZlImienia zwiąlane
z badaniem sekt. Proponuje tci określone melody badawcze. Pozosta!c artykuły dotycz,\ konkretnych ruchów religijnych: Slallomir Springer podejmuje temal ,Yml'e I'/lchv religijne H' /)o/sce
wYlvod::ące się:: proleslanly::mll. Anul' Joez. ,·/ntropo::olia i IIOH'erllc!n' religijni' \l' Polsce. Marek
K wieciel!. Obecnośi: Slaroubr::ędoH'ców IV kllllllr::e polskiej.
Dzjat ,.Pogranicz.a" gromadzi głównie prace dotycz'lee Kresów Wschodnich.
Poczynając
od przedstawienia prac badawClych. jakie powstały po " wojnic śl\iatowej II artykule Marcelcgo
Kosmana. WI'cllOdnia granica Polski w badalliach !lIsloryk(jH' osIoIlliego /)(jhl'iec::o. poprzez opis
slOsunków polsko-litewskich
przez Zbigniewa Lenarczyka .. &lt;")'llIocjapolitl,c:://(/ lIa Ulwie okresll
mil~d::J'wojetlllego w oc::ach polskich korespondenlÓw H' kownie
111I1ells::okolelbacl1O i Jer::ego
Dra/mika. a kończąc na analizie zaburzeń toisamości
narodol\ej
II pracy Jakuba Wajera.
IVpos::llAiwanill ojc::y::ny Dylemalv !.iIIFinów hislorycllych X/X-.\X w
I'r::elln'slml' halli/ski, (J/)/!c I'TI.

�177
Laura R i val.
lIt/os
Quito 1996. ~~. 541.

dd Sol, padres

del jaguar.

Los Huaorani

de ayer y hoy, Abya- Yala,

Laura Rival jest angielskim
antropolo~~em
już od ponad dekady
prowadzącym
badania
II Amer) ce i'ołudn ill\\ ej. pr/edc wszystkim
IV Ekwadorze . .lej zainteresowania
ogniskują
się
wokół wplywu cdukacji paóstlHlII'cj oraz agcnd przemysłu
naftowego
na kulturę Indian Waorani
oraz studi('lIV porll\\'n&lt;lll'czych
nad konceptualizacją
natury i społeczeństwa
wśród ludów indiańskich Amcryki
i'ołudnioll ej. i'rezentowana
książka jest hiszpańskojęzyczną
wersją doktoratu
Autorki pl. Social tmllSlimuatiolls
and the impact of/ormal
schooling
on the Hl/aorani of Ama::olli(1/I LClIllc/or obronionego
IV roku 1992 na I,ondon School of Economics.
O czym traktują /)::ieci slOllca, rod::ice ja~uara.
Waorani
wc::oraj i d::iś? .lest to praca
o przemianach
kultur)
W,lof&lt;lIli zhudowana
na podstawie
badall empirycz.nych
przeprowadzonych pr/e/ I.aur.,: Rival w latach 1989-1990 i nicregularnie
kontynuowanych,
aż do roku opublikowania ksią;'ki. I.ud ten żyje II Amazonii
Ekwadorskiej
i liczy około 1100 osób (bez grup izo10lvanych. kl('lIy:h liczebność
(rudno oszacOlvać).
Gwoli wyjaśnienia
dodajmy, że w perspektyVIie teoretyezncj
SpO!cCZL'listwo Waorani sytuuje się w ramach tzw. kultur pierwotnych,
tradycyjnych czy plemicnnych
(z pll\\odu Ivlasnych rozstrzygnięć
definicyjnych
pozostanę
przy pierw-

°

vym terminic).
Inn) mi slowy. !I/jns deI Sol są pozycją traktującą
transformacjach
kultury
picl'\mtnej. choć sama Autorka takicgo pojęcia oraz koncepcji nie używa.
Chociaż ksią;ika tlll'lllalnc sklada się z sześciu rozdzialów
oraz obszernego
wprowadzenia
i zakol·lc/.enia. to jednak jcj filktyczna struktura jest dwuczlonowa.
Część pierwsza (rozdziały
II,
III i IV) opowiada o spolcClellstwic
Waorani sprzed okrcsu zmian. natomiast część druga (rozd/ial)
V. VI i VII) siara si.,: opisać to, co i jak wyłania się ze spotkania
kultury pierwotnej
/c spoieczclisl IVcm narodowym .
.. Wpnl\\adzenie".
zgodnie ze swą nazwą. daje ohraz aktualnej sytuacji etnicznej,
społecznej,
politYClncj i gospodarClcj
Waorani oraz rozlicznych
uwarunkowań
tego stanu rzeczy, m.in. czytelnik mo/c si.,: zapoznać
I d/.ialalnością
l.etniego
Instytutu Lingwistycznego,
kompanii
nafto\\ych i agend rz,tdO\vych. !najd/iemy
tutaj tak/c krótki przegląd niektórych
stanowisk teoretycznych poszukuj,tc) ch przyc/yn
/miany kulturowej już to w stosunkach
gospodarczych,
już to we
wplyl\ic cdukacji na sPOłcl:Z.Clbllvo i pojedynCl.ych
ludzi. Laura Rival odwołuje
się nie tylko
do koncepcji
antropologic/ll)ch
(.I. &lt;;oody.
P. Dcscola,
A.Ch.
Taylor)
i socjologicznych
if'. L\ourdicll. l.. Althlls~cr). ale tabc do pedagogiki radykalnej (I. Illich, P. McLaren).
Część nast.;pna. zalytlll11l\:lIla .. Historia. wojna. czyli jak wybierać tych. z którymi chcemy
dzielić i.ycic". odnosi si.,: przedc wszystkim
do kwestii wojownicz.ości
Waorani, a także szkicuje
histori.,: kontakt(m
spolcczclistwa
narodowego
z tym ludem. Autorka
dochodzi
do wniosku,
że ustawiczne
potyczki i zahójstwa
nic są hYIl&lt;\irnnicj wyrazcm naturalnego
okrucieństwa
mai 0l\allL:go na modi.,: Napoleona
Chagnon.
lecz mechanizmem
klasyfikującym.
swoistym sposobem
wyznaczania
relacji spolcClnych.
Swiat dzicli się na nieludzi (coI1ll0ri), obcych (waorani)
oraz
swoich (l1/I(//1I011i).a ponicwa/
naczclną ideą tej kultury jest niezależność
od innych ludzi, dlatego
te/ Waorani staraj,t się robić I\szystko.
aby zanegować jakąkolwiek
wymianę społeczną,
w tym
i małżcl'lsk'lnic
tyłko /. cohllol'i - co oczyl\ isle - alc przcdc wszystkim
z waorani. "W tym sensie
zabójs(I\O instylllcjonalillljc
'''tawiczne
napięcie pomiędzy
autarkią obecną
I.iomach SPOIcCldlstl\a
a prz.y/iemną
potrzchą wymiany" (s. 104). Nie sposób
Ivojowniczości
II odcmaniu
od pokrcwicJ1stwa.
Rozdzial trzcci - .. Mal/elistl\o.
organizacja

kontaktów
społeczna

na wszystkich
pozatem rozpatrywać

handlowych
i struktury społecznej.
i nowe formy osadnictwa"
- nawiązu-

jąc do poprzednicj
partii ksi'l/ki. szczegółowo
opowiada
o regułach
pokrewieJ1stwa
(Waorani
operują lerminologi,t
typu dral\idyiskicgo)
i zawierania aliansów ma/żeńskich,
a tym samym stara
~ię Ivyjaśnić ci"gh, dysharmonię
pomi.,:dzy więzami
wynikającymi
z miejsca
zamieszkania
a IV'ięzami wynikai'lcymi
I. urod/cnia.
Moim zdaniem dobrze też obrazuje clastyczność
systemu
pokrcwielistlla
II kulturach pierwotnych.
którc za pomocą więzi powinowactwa
w płynny sposóh
dostosO\\ujc

si.,: do aktualnej

sytuacji

spo!ccznej

chodzeniolv·cj.
z.nany przcde wszystkim
z kultur
\VSpÓIClesnc prohlemy w) nikaj'lcc zc zgrupolvania

i malo przypomina

system

oparty

na więzi

po-

typu religijncgo.
Rival przcdstawia
tu także
części społcczności
Waorani w tzw. Protekto-

�178
racie Waorani. Aktualnie w osadach będących na jego obszarzc żyją grupy tego ludu. które
przedtem egzystowały osobno. Główny problem bierze si.; stąd. iż w odczuciu Waorani bliskość
fizyczna wytwarza bliskość społeczną. w wyniku której ludzie żyjący obok siebie są ze sobą zby1
związani. by zawierać związki malżcllskic.
"Ekonomia podziału. czyli jak produkować w p~icdynkt; i konsumować w grupie". stanowiąca część czwartą. zapoznaje nas z produkowaniem (gospodarka z.bieracko-łowiecka. uzupełniana
kopieniactwem). rozdzielaniem i konsumowaniem pożywienia. Zasad.; tu rządzącą da si.; streścić
nast.;pująco: zdobywać pożywienie należy samodzielnie (zgodnie z idcą niczależności), ale konsumować winno się w grupic. gdyż to właśnie kreuje jej tożsamość. konstruując w dosłowny
sposób "to samo ciało" u jej uczestników (s. 249). Właściwie można by zaryzykować stwierdzenie, ze rozdzielanie i obdarowywanie pożywieniem w obrębic grupy zamicszkania (nonicaho) jest
najistotniejszym sposobem ustalania i zaznaczania wi.;zi społccznych: ktoś spOl.a danej grupy. tj.
nie spokrewniony z nią IVżaden sposób. nie ma co liczyć na poczęstunek. Ekonomia podziału jest
zwłaszcza istotna podczas świąt. w czasie których zostają zaI\ieranc alianse małieJiskie pomi.;dz)
grupami woorani.
Trzy powyższe części. ukazując najżywotniejsze obszary kultury Waorani. tj. \\ojn.;. stosunki
pokrewieństwa oraz dzielenie się i konsumowanie pożywienia. daj'l czytelnikowi jej przypuszczalny obraz z okresu sprzed nawiązania stalych kontaktów zc spolcczcllstwcm narodowym.
Równocześnie. zdaniem Rival. wiele elementów tradycyjnych wzorów jest w dalszym ciągu
obecnych w społeczcństwie Waorani. Stąd też opisywana w następnych czvściach książki transformacja tej kultury jest tylko częściowa. a Autorka duż.o wysiłku wkłada w przedstawienie
współegzystcncji starych i nowych elementów.
Rozdział .,Skolary/.acja i instytucjonalizacja życia osady" wprowad/.a czytelnika w zagadnienia owej transformacji. uznąjąc jednocześnie szkol y za jej najważniejszą przyC/.yn;;. W oparciu
o koncepcję dyscyplinowania ciała Foucaulta i. habillls Bourdieu 01',1/ A/thusserowskie ujęcie
szkoly jako ideologiczncgo aparatu państwa. Rival formułuje tutaj klucmwą hipotezę sugerującą.
iż szkoła przekształca kulturę Waorani poprzez tworzenie "cywilimwanego" stylu życia. W takim
ujęciu to nic program nauczania zmienia Indian. leez czynią to codziennc praktyki szkolne
w rodzaju dzialań higienicznych. posiłków organizowanych w szkole. nOSl.cnia strojów szkolnych. sposobu zachowania itp. Dzieje się tak. ponieważ Waorani traktuj" szkolę jako sposób
na stanic się "cywilizowanym" i całość realizowanych w niej praktyk (od uczcnia się matematyki
do mycia z.;bÓw) przyjmują jako drogę wiodąc,) do tego celu. Warto dodać. ż.c .,byeie cywilizowanym" oznacza dla nich przcde wszystkim odmienny od tradycyjncgo sposób I.dohywania dóbr.
który zapewnia realizowanie szkolnego hahilllslI. Ponadto Autorka zauważa. iż skolaryzacja
wprowadza nowy podział przestrzeni: na skrę publiczną (hudynki szkolne. pas startowy. boisko
futbolowe itp., gdzie nieistotne są stosunki pokrewieństwa i zamieszkania) i prywatną (nanicabo.
gdzie istotne są stosunki pokrewieństwa i zamieszkania).
Następna pal1ia książki - "Kształcenie t()rmalne i społeczny podział pracy" - szczegółowo
opisuje konsekwencje skolaryzacji wobec tradycyjnej organizacji społcunej. Po pierwsze. poprzez kreowanie nowych kategorii spoleC/.nych takich. jak dziecil'lstwo i rodzicielstwo. szkoła
podważa dotychC/:asową ideę niezależności i przeks/.talca rod/.iców w producentów żywności dla
dzieci. zaś samc dzieci w konsumentów. Po drugie. poprzez możliwość zarządzania dobrami
..zcwn.;trznymi'· napływającymi do szkoły w rodzaju ubrań czy narzędzi (np. maczety. naczynia
metalowe. noże). naucz)'ciele stają się osobami odgrywaj'lcymi istotn,\ rolę w żyeiu ekonomicznym osady. np. dzięki temu są w stanic inicjować nowe dzialania. Po trzecic. pojawiają się nieznane wcześniej zachowania grupowe takie. jak Illwody sporto\Ve. święta s/.kolne czy prace
gospodarcze na rzecz szkoły. Po czwarte wreszcie. wykształca siv taki spoleczny podział pracy.
który dokładnie odwraca tradycyjne wzory zaehowaó. gdzie najważniejsza hyła konsumpcja
(rozdawanie i spożywanie jedzenia w obr.;bie nanicaho). I. kolei nowożytne działania pierwszorzędną wagę przywiązują do produkowania dóbr (rodzicami dziecka Sil ci. którzy przynoszą
dla niego pokarm i wykonują prace na rzecz szkoły).
Rozdział ostatni. zatytułowany ..Język «ja» i «111)'»:piCŚr'li aWlbetyzacja". lapoznajc nas
z dwoma obszarami. Po piemsze z historią. zalożeniami teorclyunymi i praklyunym wdraża-

�179
nicm programów allilbdyzacji ludów indiańskich w Ekwadorze. Po drugie. z rołąjaką odgrywa
w codziennym i.yciu Waorani pismo oraz recytowane i śpiewane sekwencje słowne o charakterze
magiC/.nym. Okazuje si.;, że pisanie petycji jest dla Indian tą samą drogą zdobywania dóbr,
jak owe ..picśni" vy prezentowanie własnej sily. gdyż pismo nic jest traktowane przez Waorani
jako abstrakcyjny nośnik informacji. kcl. konkretny i lizyczny środek zapewniający osiągnięcie
zamierl.Onego celu. /. kolci mll\vione i śpiewane sekwencje słowne o charakterze magicznym
przekształcaj,\ si.; z niepll\\tarzalnej. osobistej i codziennej praktyki pomagającej zrealizować
doraźny cd (np. pomyślne polowanie) w narz,&lt;dzie. za pomocą którego Indianie wyrażają swoje
niezadolVolenie z nowych i nic po ich myśli sytuacji społecznych, \vynikających z częściowo
osiadłego trybu życia.
Pora przejść do krytycznego omówienia recenzowanej pozycji. Skoncentrujmy się najpierw
na zaletach. Otóż w Illoim odcZllciu Hijos dei Sol są całkowicie
nowatorską
pozycją,
jeśli
chodzi
o sposób
ujmowania
problemu
zmian
kulturowych
powodowanych przez szkoł.; IV spoleczeństwach
pierwotnych.
Co prawda zarówno antropologia kulturowa. jak i psychologia mi.;dzykulturowa zajmowaly się tym zagadnieniem przynajmniej
od lat 60., ale praca I.aury Rival jest wyjątkowa. Jeśli bowiem tacy badacze, jak Jack Goody czy
Michel Cole (żeby wymienić tylko tych najważniejszych). starali się w swoich pracach dogłębnie
zanalizować wplyw s/.koly na kultury pierwotne. to ich uwagę pochlaniał wyłącznie aspekt poznawczy tcj transformacji. Tak wi.;c rozpatrywano tutaj. idąc tropem Jeana Piageta i Lwa
S. Wygotskicgo. wplyw pisania na myślenie i sposób zorganizowania świadomości. na relacje
zwrotne pomięll/y alfabctyzacją i modernizacją. Uzyskiwane wyniki wskazywały, iż sposób,
rodzaj i treść wicdzy przeka/.ywanej w kontekście szkolnym diametralnie zmienia nie tylko tradycyjny obra/ świata. ale tak/c strukturę tradycyjnego myślenia. Jednakże badacze skoncentrowani na wymiarze kognitywnym skolaryzacji nawet nie wzmiankowali, że w pewnych typach
kultury jej oddziaływanic może przehiegać przede wszystkim w obszarze behawioralnym, i że treści
przckazywanc w szkole w ogóle nie są zauważane przez czlonków tychże kultur. Dzieci slońca są
pierwszą pracą która za cel swojcj analizy obrala transformację wzorów zachowań, a przez to
i organ iI.acji spoleCl.nej. która na nich jest zazwyczaj oparta. Dzięki ni"i wiemy, że szkoła akulturuje nic tylko poprzcz przckat. zawarty w programach nauczania. ale przede wszystkim poprzez
zmiany wzorów /.achowal1. które przekształcają relacje społeczne.
Dodatkowo. opieraj'lc się nic tylko na swoich badaniach. ale także na takich autorach, jak M.
Bloch c/y B. Street. I.aura Rival akcentuje jednostronność kognitywnej opcji badawczej, która
pomija wymiar polityczny i społeczny narzędzi poznawczych (np. pisma, matematyki czy też
ogólniej rzecz ujmując - stylów myślenia stosujących różncgo rodzaju operacje formalne). Myślenie nic zachodzi w społecznej próżni. a warunki społeczne często determinują sposób użycia
mechanizmów kognitywnych. dowodzi Autorka, i ma rację. Na uwagę zasługuje też niebanalne
wykorzystani&lt;: do analizy spoleczcrlstwa pozaeuropejskiego koncepcji teoretycznych, zdawałoby
się na wskroś przypisanych do kontekstu kultury nowożytnej. w rodzaju habitusu Pierre'a Bourdieu czy myśli Foucaultowskiej.
lJ::ieci slońca nic S'\ tei. pozbawione pewnych niedociągnięć. Za nąjważniejszy mankament
uznalbym brak szerszej perspeklywy teoretycznej. w ramach której można by rozpatrywać anałiwwane zjawiska - Autorka ogranicza wykorzystanie poszczególnych koncepcji jedynie do wyznaczenia pola hadali empirYCInych. Tymczasem zarówno konstrukcja książki, jak i jej tematyka
wyraźnie sugerują. że jej przcdmiolem jesl zmiana kulturowa społeczeństwa Waorani, np. część
obrazująca kulturę indiańsk'l w okresie względnej izolacji od społeczeństwa narodowego przeciwstawiona jest części pokazującej jej przeksztalccnia. Pomimo tego na ponad pięciuset stronach
nie uświadczymy ani jednej wzmianki mówiącej o tym, czy kultura Waorani jako całość uległa
zmianie czy też nie. Czym jest dzisiejsza kultura tego ludu') Czy należy jeszcze do typu kultury
pierwotnej czy jest jui. jak~\ś odmianą kultury nowożytnej w rodząju grupy etnicznej? Pytania to
ważkie i hardzo na c/asie. gdyż od udzielonych odpowiedzi zależeć może polityczna sytuacja
tejże społeczności. Inna jest przecież polityka państwa w stosunku do grup o uksztahowanej
świadomości etnicznej. a inna wobec ludów nie zdających sobic sprawy ze swej odrębności
i pozostających w zupelnie innym horyzoncic poznawczym. Laura Rival ogranicza się jednak

�180
do zaprezentowania .,suchych faktów" zebranych pozytywistyczną metodą sytuuj,jC,j siy w ramach paradygmatu reali::mll etnograf/cnego. jakby to określił James Clif1()rd. Nie została skonstruowana żadna teoria kultury pierwotnej orzekąjąca czym ona jest i jakic są jej wyznaczniki.
A nie wiedząc. co konstytuuje taką kultury. tracimy możność precyzyjnego ouekania lilktu zaistnienia jej zmiany. Oczywiście pewne wnioski można wyciągnąć z tekstu. lecz wyłącznie dziyki
znąjomości prac innych autorów, np. P. Boyera. Ch. Ilallpike'a czy S. Schwartzmana. DopierD
w tej perspektywie zaryzykować można hipotezy. żc tożsamość kulturowa Waorani zasadzała siy
przede wszystkim na codziennie realizowanych wzorach zachOWaJ] i to one stanowiły o ich istocie (zachowania tyczące wojny, pokrewieństwa oraz rozdzielania i konsumowania pożywienia).
Być Waorani znaczyło zachowywać się jak Waorani. Co siy zatem stanie. je/eli zmianie ulegną
sposoby postępowania'! Czy oznaczać to będzie przekształcenie całej kultury'! Oto pytania,
na które Hijos dei Sol nie dają odpowiedzi. Możemy tylko podejrzewać. że wraz z zanikiem
wzorców zachowań znacznie wzrosną szanse na odejście w ciel] kulturowej odrybności Waorani.
Podsumowując. sądzę. że książka Laury Rival jest pozycją obowiązkową dla wszystkich zainteresowanych problemami zmiany kultury pierwotnej. Także ci. którzy w swoich badaniach zajmują
się wpływem i funkcjonowaniem szkoły w społeczeństwach nienowożytnych winni siy z nią
zapoznać. Uważam. że jest to pozycja nader wartościowa. szczególnie jeśli chodzi o rozdział
piąty i szósty. i wyznacza pewien moment przełomowy w pracach usilującymi odpowiedzieć na
pytanie. co się dzieje w momencie spotkania kultury pierwotnej z nowożytną oraz o to. jakie są
szanse przetrwania takich kultur w dzisiejszym świecie.
Tar::ycjlls::/3l1liński

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="8427" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="8406">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/8da4b25e0445cc2915e20414efa56bcb.pdf</src>
        <authentication>f7ade27d41ae6eb79181ea5e58e87069</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100714">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:5040</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100715">
                <text>2000</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="49">
            <name>Subject</name>
            <description>The topic of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100716">
                <text>Czaplicka, Maria Antonina (1886-1921)</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100717">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:4675</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100718">
                <text>Poglądy i opinie / LUD 2000 t.84</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100719">
                <text>LUD 2000 t.84, s.127-140</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100720">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100721">
                <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100722">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100723">
                <text>Lud, t. 84, 2000

li. POGLĄDY I OPINIE

KU)[&gt;OTY Z KULTURĄ

I PYTANIA O AUTENTYZM

Jak nie napisać ksiqżki podróżniczej, opowieści
przygodowej, grand reportage. sprawozdania z pielgrzymki, pełnego zachwytu (lub ironii) dostępu
do mądrości, etnograficznej bajki na temat kontaktu, humanistycznego obrzędu przejścia. naukowego mitu odkrycia, wędrówki w poszukiwaniu
(kobiety. dziwaczności, cierpienia. sztuki, odnowy,
autentycznego głosuj?
James Clifford

Nareszcie doczekaliśmy się polskiego przekładu intrygującej, szeroko komentowanej i przebogatej w rozl iczne inspiracje pracy: chodzi o Jamesa
Clifforda Predicament of Culture. Twentieth-Century Ethnography, Literature
and Artl (Kłopoty z ku/turą. Dwudziestowieczna etnografia. literatura i sztuka2).
Książka jest zbiorem esejów z lat) 979-7986 pisanych przez profesora historii świadomości z University ofCalifornia w Santa Cruz. Pierwotnie ukazała się
w roku 1988, a zatem wspólnie z Works and Lives Clifforda Geertza" która to
niezwykle istotna dla antropologii praca również opublikowana została ostatnio
w naszym krajLt Jeżeli jednak fraza Kłopoty z ku/turą raczej dobrze zdaje
sprawę z oryginalnych zamierzeń Clifforda, to Dzie/o i życie - jak oddano u nas
pierwotny tytuł esejów Geertza - odsyła gdzieś w pełną koturnowej powagi
i sztuczności hagiografię, miast nazywać finezyjne i pełne przenikliwości wizje
antropologii przedsięwzięciem odautorskim, czego w istocie dotyczą rozważania amerykańskiego badacza.
Nadzwyczajna ważność książki Clifforda została zasygnalizowana w Polsce
po raz pierwszy przez Zbigniewa Benedyktowicza w artykule napisanym dla
pisma "Polska Sztuka Ludowa. Konteksty"s. Skrótowe omówienie podstawowych tematów Proh/emf)\\, ku/tury, jak niezbyt fortunnie przetłumaczono wówczas tytuł pracy, zakOllczył Benedyktowicz zapewnieniem redaktora, iż "do tej
1 lIarvard
liniversilv' Press 1988,
, Warszawa 2000. r~zd r. Dżurak. J. Iracka, E. Kkkol,

M. Krupa, S. Sikora iM. Sznąjderman .
.• Works and /.in's. Ihe .·/nlhr0J!0loglsl as AlIthor. Slanford University Press 1988.
• /)::1('/0 1 lye/f'. Anlropologjako all/or. prze!. E. Dżurak i S. Sikora, Warszawa
1999.
s Z. Iknedyklowicz,
.Jollies Clij/ord. Problemy kllllwy. "Polska Sztuka Ludowa. Konteksty"
1991. nr I.

�128
rzeczywiście niezwykłej i pasjonującej książki Clifforda warto będzie nie raz
jeszcze na naszych łamach powrócić". I tak się też stało. Oto już w tym samym
numerze warszawskiego kwartalnika, Monika Sznajderman wskazała na kilka
wątków romansu etnografii z ruchem surrealistycznym we Francji, czyniąc to
na podstawie wybranych ustałeJl i intuicji Clitforda('.
Lata następne przyniosły, zamieszczane w tychże samych "Kontekstach",
tłumaczenia trzech rozdziałów pracy Kłopoty z kulturq. Były to kolejno: Samokreacja etnograficzna: Conrad i Malinowski, O kolekcjonowaniu sztuki i kultury oraz O autorytecie etnograjicznym7. Ostatni z grupy tych tekstów przedrukowywany był jeszcze dwukrotnie: najpierw w wyborze Postmodernizm. Antologia tekstów redagowanym przez Ryszarda Nycza8, później także w (nader
interesującym i potrzebnym, chociaż tkwiącym w wydawnictwie przez kilka
lat!) zbiorze Amerykmiska antropologia postmodemistyczna pod redakcją Michała Buchowskiego9.
Zajmująca nas tutaj książka Clifforda stała się w połowie lat 90. - jeśli zważyć na ilość cytowałl, nawiązal1 jawnych, lecz również tych o charakterze bardziej alegorycznym - jednym z najczęściej przywoływanych przez krąg autorów "Kontekstów" źródeł z zakresu współczesnego pisarstwa antropologicznego. Warto w tym miejscu odnotować i to, że Wojciech 1. Burszta pierwszy bodaj w kraju zaproponował analizę Cliffordowskiego "systemu sztuka-kultura",
widząc w nim przede wszystkim oryginalny sposób na śledzenie dyskursów
.. k
10
dotyczącyc I1 tego, co postrzega SięJa
o autentyczne .
Owa dobrze pojęta popularność brała się, w pierwszym rzędzie, z rozległości
zagadnień poruszanych przez Clifforda. Oto cztery części jego książki dotyczą
naj goręcej dyskutowanych u schyłku XX wieku antropologicznych tematów
i rozterek. I tak, Kłopoty z kulturq ogniskują się wokół autorytetu etnografii
i jej złożonych wymiarów literackich; zwracają uwagę na wywrotowość tej
dziedziny wiedzy, na wpisany w nią rdzeń krytyki kulturow~i; ukazują przejściowość kategorii kultury i sztuki, które zwykło się traktować jako uniwersalne
esencje; ilustrują także dzisiejszą walkę społeczellstw niegdyś zdominowanych
o własną tożsamość i o uznanie, ich gorączkowe wysiłki tworzenia własnych
tradycji oraz potrzebę bycia autentycznymi. Taka perspektywa powoduje,
że Kłopoty z kulturą stają się kłopotami antropologii, historii, poezji, literatury,
historii sztuki; to z kolei wymaga działania na przecięciu wiciu dziedzin, wielu
świadomości i tradycji. Kultura jest dziś bytem, który żyje nie tylko dzięki
M. Sznajderman. O etnografic::nym slIrreali::mie. op. cit.
W podanej kolejności: ..Polska Sztuka Ludowa. Konteksty" 1992. nr 2-3. prze!. M Krupa
(w książce pl. O aIltokreac:ji etnograjic::nej): 1993. nr I. prze/. .I. Iracka: 1995. nr 3-4. prze!.
J. Iracka i S. Sikora.
8 Kraków
1997.
9 Warszawa
1999.
IQ W. 1. Burszla,
W obliC=IIIlo'spó/c::esności. Tr::ypr::yk/ad,v./ill1kcjonowania Hyobra::eń kllltllrowych. w: Po:;egnal1ie praradygll1atll:) Etnologia wobec H'sfJó/c::e.\·t/O.~ci.
red. W. J. Burszta
i J. Damrosz. Warszawa 1994.
6
7

�129
energii światła, ale wzrasta także poprzez ciemność: jest tym, co jawne i głęboko ukryte; to wyłanianie się i obumieranie.
Imponujący wachlarz zainteresowań
autora pociąga za sobą wiele specyficznych ujęć, nowatorskich
zestawień, zaskakujących
wniosków - tych drobin
subiektywności,
którc w rezultacie składają się na obiektywność
dzieła. I właśnie ta obiektywna powierzchnia książki Clifforda spotkała się z wcale poważną
falą krytyki, wycelov.'aną we wszystkie niemal jej najważniejsze wątki.
Zarzucano mu złe rozumienie surrealizmu (Price i .lamin) oraz idei kolekcjonowania (Strathcrn), wytykano patronowanie kobiecej wersji nauki (sic!), mówiono
o tym, że jest przykladcm "siekania" poglądów Geeltza (Whitten), krytykowano
nawet promowanie przezeli antropologii refleksyjnej i dialogicznej, której zrozumienie jest rzekomo bardzo trudne, a czasem wręcz niemożliwe (Gledhill)ll.
Niepochlebne oceny K/opotów z ku/turą - zwłaszcza te najbardziej zjadliwedziwią o tyle, że Clifford nie proponuje jakiegoś totalnego programu, który
w zamyśle miałby wywrócić na nice nasze pisanie, czytanie, myślenie bądź życie .
.lego praca polega raczej na uwydatnianiu pomijanych problemów, na zestawianiu oddzielanych
kontekstów, krytycznym oglądzie konkretnego
stanu wiedzy
i świadomości. To seria eksperymentów,
a nie dyrektyw, wnikliwe spojrzenia,
nie zaś systematyczne obserwacje.
Najbardziej
sugestyvvny
i jedyny
dążący do skOllczoności
obraz, jaki
Clifford nakreślił, jest obrazem towarzyszącego
nam tutaj i teraz świata. "Obec-

II

S/cr/ej

na lemal

tej ~ryty~i

patrz:

.I. Iluntyk.

Ch{jard·.I·

FlllI1ographica.

"Critique

of An-

thropo!i!Y" I ()()X. vol. I X. nr 4. s .. 140. Ostatnią / Pl"i'.ytoczunyru wyżej opinii powtarzał nawet tej
~Iasy 111)~Iiciel. co Lrnest (;cllner. W swej intelektualnej
lilipce Postmodemi=lll.
rO::llm i religia,
W'ymierl:one.j pr/.ecm
zmorom
postmodernilmu
hiadał o ..ezoterycznośei"
i ..niejasnościach"
antropologii
..ohi'l~niai'!LTj" ('.'1). ClilTórd miałhy. według niego. d'lżyć do całkowitego
wyelimin\mania jasno~ci. ohie~t) \Ii/,mu i \\. n:llIltaeic
osi'lgać stan .. histerii subiektywności"
wyrażanej
ja~,!ś .. matapaplanin,,".
\Vs~a/,uj'lc na gł.;hi.; S\\ojcj rozpaczy
i niemożno~ei
zrozumienia.
pyta
Gellner: ..Co h)śm) pO\\ iedzieli o kimś. klO jest I.ainleresowany
jedynie tym. co Clinard
sądzi
o lymi. co s&lt;\llzą inni"" (I'osIJllOdl'rlli::lI1. 1'11::1111/
i religia, przel. M. Kowalezuk.
Warszawa
1997.
". 57). I'oniewaj py tanic lo ' pomijaj,lC całą jego nicdorzec7llośćodnosi si.; wprost do czylelni~(l\\ lego leblu.
pO/llslawi.; je bez odpo\viedli.
Ważne .iest tutaj lo. je (jellner. popr/ez \Ispomnianą
pracę (napisaną u schyłku życia i akadeIllie~iej kariery). doh!czyl do nicchlubnego
grona pseudozlU1\\eów
i histerycznych
krytyków myślenia postlJ)Oliernistycznego.
~((·)r/.y przcczytawszy
(nicuważnie)
kilka prac mieszczących
się (lub nic)
\\ jego nurcie feruj,! o owym myśleniu ostateczne sądy. Gellner narzeka oto na bra~ dekalogu postIllodernistycznego.
sam opierając własne wyroki na lekturze niemal wyłącznic jedn",j pracy, a rniano\\ieie /Vriling CIIIIIII"I'. I Której niechlujnie przytacza pewne fragmenty (np. niewłaściwie
cza tytuł tekSIU (ieorge'a
L. Mareusa - Fthnography ill Ihe Modern World S:vstel1lzamiast
nego COIIII'IIII'()/"W)' I'ro/J!I'II/s
prace. choćby oma\\i,lIlą bi'lj~.;

ol

przytapopraw-

1~'lhnog/"aplzy in til(' Modem World S:vstem). Sięgnięcie
po inne
Clini.mla. dałoby mu do dyspozycji pewien zcstaw skrystalizowa-

nych propo/.ycji metOliologicmych
i cpislelllologicmych.
chociaż o dekalogu rzeczywiście nic miałby
co marz) Ć. /.arwly Icgo rod/,aju moż,na mnojyć. CZ) m jest bowiem zaliczenie przczcń terminów
..dialogici'.llośC
i ..polili.1I1ia" do poslmockrnislyeZllcgo
zgiełku') Czy wskazuje to na nicznajomość
\\yTazislcj tradycji lilozotiunej.
~tóra si.; z nimi \\'ją/e (\\ymieńmy
tylko nazwiska Gadamera.
Baehtina i (jriee'a)" Trudny do przyj.;cia staje się oŚ\licceniowy
racjonalizm.
~tóry wyznawal jakoby Gellner. \\ takiej nierzetelnej. tcnckncyjncj
i pcinej złcj \\oli poznawczej.
postaci.

�]30
nie w naszych urbanistycznych
archipelagach
wszyscy jesteśmy Karaibami .uzmysławia - Być może nikt już nie może powrócić do rodzinnej ziemi - zostały jedynie terenowe notatki, żeby ją ponownie odnaleźć" (s. 190). Życie jest
dzisiaj fragmentaryczne,
coraz powszechniejszym
doświadczeniem
staje się
"brak korzeni i mobilność" (s. 9). W ow~j wykorzenianej
nieustannie i przemieszczanej
teraźniejszości
dominują procesy zaniku tego, co było, ale także
wyłaniania się nowych różnic, na przekór walcowi homogenizacji.
Niwecząca
niegdysiejsze
źródła współczesność
sprawia, że wszystko jest w jakiś sposób
skażone, nicezyste, nieautentyczne
- nawet tak rozpo\vszcchniona
okoliczność,
że "coraz więcej osób korzysta ze środków masowej komunikacji. samochodów
i samolotów" (s. 21).
Bardzo wyraziste diagnozy Clifforda wspierane są i kontynuowane przez liczne fragmenty dzisiejszych dyskursów nauk o kulturze: Stephen Bertman ukuwa
termin no wist society na oznaczenie społeczellstwa
zdominowanego
przez "teraz", które zrywa z przeszłością i nie baczy na przyszłe skutki swoich działań 12;
Helga Novotny mówi o "rozszerzającej
się teraźniejszości"
unicestwiającej ciąl1
głość oraz trwanie ;
Ulf Hannerz wskazuje na globalną dewaluację wartości
tradycji, co określa mianem "slabnięcia kultury"I~. Podobne w duchu wypowiedzi
są chlebem powszednim humanistyki: o jego smaku przesądzają zaś gusta poszczególnych autorów. Świat, w którym żyjemy raz jest przerażający i pozbawiony głębi, kiedy indziej znów pełen nadziei, inwencji i witalności.
Chłodny stosunek części komentatorów
do postawy Clifforda wynika, jak
sądzę, z dwu zasadniczych
przesłanek (na których wspiera się także - pokrętna
jest logika naukowych sympatii - pozytywny jej odbiór). Pierwsza z owych
przesłanek jest natury ogólni~jszej: otóż interesujący nas autor powtarza wielokrotnie w swojej pracy (a jest to jedna z najbardziej
hapujących
opinii),
iż praktyki surrealistyczne
są stale obecne w akademickiej
antropologii.
Dwie
procedury dają się rozpoznać szczególnie często - a mianowicie "cięcie i integracje" (s. 162). Idzie tutaj o akty przeciwstawne,
skontliktowane
ze sobą, ale
dialektycznie
silnie powiązane, wzajemnie zależne. W myśl tej idei, antropolog
winien rozdzielać to, co zwykle społecznie spąja się ze sobą, a przykładem mogą być w tym przypadku muzea etnograficzne
i artefakty pochodzące z jakiejś
egzotycznej
kultury. Czy ich jedynym miejscem w przestrzeni Zachodu są etnograficzne sale wystawowe?
Dlaczego odmawia si&lt;; tym przedmiotom lrakto-

l"

S. Bertmail. r~vfJercul/ure. 7hl! Human Cost oIS/Ned. I.ondon 199X. Czarowna moc ..teraz"
daje o sobie mać w zaiste zaskakujących
kontekstach.
Jednym z nich jest ..Twój paszport
do snów'·, jak reklamuje si.,: romanse z serii Harlequin. Krytyk literacki Ann Snito\\' pisze o nich
między innymi: ..Powieśei te nic m&lt;\ją żadnej labuly w zwykłym tego slolla znaczeniu ( ... ). Nie
ma społeczeństwa.
tylko otoClenie. (... ) Występujące kohiety egzystują II nieprzerwanym
stanic
pOlenejalnej seksualności.
( ... ) Nic mają żadnej przeszlości i żadnego konIekslu. Żyją w wiecznym teraz seksualnych odezuC. Za: R. Goldstein. Ra:::gOlyeellie pomogra/ią. prze!. M. Pilarska
i Z. Zagajewski. w: Era/yeny impuls. oprac. D. Steinherg. (idańsk 1')')5. s. 1]0.
l) H. Novotny.
Time. The .Ilodem (/lid Pas/modern Ic:'pl!rienC&lt;'.C&lt;łmhridge 1994.
l4 U. Hannerz.
]i-a/ls/la/ional Connec/io/ls. 1.00ulon 1996.

�131
wania w kategoriach sztuki, przejawu talentu albo geniuszu, które zasługują
na nobilitację i umieszczenie
w galerii obok wyrobów "naszych"
artystów?
Integracje z kolei polegają na wyobraźni zaskakujących
zestawień: "znak równości pomi&lt;;dzy delektowaniem
się Europejczyków
afrykailszczyzną
a upodobaniem Afrykanów do tekstyliów, kanistrów, alkoholu i broni palnej" (s. 146147); zachwyt Indianina K wakiutl na widok jarmarku dziwów i samoobsługowych automatów na Times Square porównany z kondycją antropologii skazanej
na równie dziwaczne postrzeganie innych społecznych światów (s. 264).
Nie wszyscy godzą się na takie gry z rzeczywistością,
nie każdy musi dążyć
do wstrząśnięcia nią, do postawienia jej nagle przed zwierciadłem skrzywionym
inaczej niż zwykle. Skoligacanie
aktywności
naukowej z działalnością
aJ1ystyczną także nie ma wielu zwolenników,
mariaż wywrotowego
surrealizmu
z poważną etnografią postrzegano jako mezalians:
metodologii
poznania naukowego przypisuje się inne procedury i odmienny status od metod stosowanych przy tworzeniu artystycznych
portretów świata. 1 do tego właściwie sprowadza się pierwsza ze wspomnianych
przed momentem przesłanek.
N ie chcąc pozostawić tego wątku jedynie w takiej sygnalnej postaci, warto
może wskazać na to, w jaki sposób surrealistyczne
cięcia (czy w nich tkwi źródło "siekania" poglądów Geertza?) i integracje odciskają swoje niezacieralne
piętno w samym łonie etnografii. Każde badanie terenowe, choćby było przeprowadzane w paradygmacie
rygorystycznie
holistycznym,
to przecież pochylanie się nad częścią zaledwie. Całość w etnografii zawsze jest reprezentowana
przez fragment, zatem cięcie musi być wpisane w samoświadomość
antropologa pracującego w terenie. Ta sama okoliczność
terminowania
w odmiennym
kontekście kulturowym
pociąga za sobą konieczność
integracji, które inaczej
nie miałyby racji bytu: badacza i informatorów (najwyraźniej
widać to na czarno-białych .,westernowych"
fotografiach,
gdzie etnograf w jasnym uniformie
i kasku stoi na tle cicmncj gromadki tubylców), przedstawiciela
świata bibliotek
i uniwersytetów z reprezentantami
świata bohaterów skatalogowanych
w bibliotekach bądź będących tematem wykładów. Okazuje się w rezultacie (i to
wcale nie na mocy jakichś wielce skomplikowanych
dywagacji), że Cliffordowskie "cięcia i integracje" naprawdę przynależą do antropologii, jakkolwiek
surrealizm wydawałby się odległym i problematycznym
punktem odniesienia.
Umieszczone na wsttrpie motto wskazuje natomiast na drugą z przyczyn nieufnej recepcji oryginalnego
spojrzenia decydującego
o swoistości Kłopotów
= kU/furq. Mówi ono o tych formach tekstów etnograficznych, które są dla
Clifforda zdewaluowane,
niegodne zaufania i nieautentyczne.
Wszystkie postawy przyjmowane ongiś przez antropologów - chłodny przyjaciel, surowy obcy,
współczujący
ojciec, zainteresowany
opiekun, zobowiązany
powiernik,
handlarz czy słuchacz (s. 86) - niosą za sobą ryzyko ośmieszenia,
eksploatacji lub
zdolllinowania: siebie bądź innego.
Ta odmiana krytycyzlllu sytuuje Clifforda w bezpośredniej
bliskości Geertza. a zwłaszcza jego Works und Lives. Przy tej okazji objawia się pewne anegdotyczne pokrewiellstwo.
Otóż Geel1z nazwał - ze względu na wyraźne objawy

�132
"choroby diariuszowej"
i .,zaświadczającego
Ja" - antropologów
w rodzaju
Crapanzano. Dwyera i Rabinowa. "dziećmi Malinowskiego'·IS.
Czy sugeruje to.
iż Geertz jest bratem tej matk i (matki-Polki ... ), a C Iifford synem tegoż brata?
Francuscy surrealiści także dużo miejsca poświęcali zagadnieniom
form pisarskich i samego języka. Breton, Eluard, Desnos, Soupault i inni udowadniali,
że język nie jest w żadnym razie przezroczysty,
że odmawia bycia tylko spojrzeniem, zewnętrznym
oglądem rzeczywistości.
I chociaż manifestowali
swoje
przekonania
w sposób właściwy gwałtowności,
obrazoburstwu
i herezji artystycznych awangard, to zdołali bardzo szeroko posiać ziarna zwątpienia. "Czy
surrealizm przestał istnieć - pyta tedy Maurice Blanchot -- Sęk w tym, że nie
występuje już tam, czy gdzie indziej; on jest wszędzie. To zjawa, olśniewające
nawiedzenie.
Ze swej strony doczekał się metamorfozy:
sam stał się surreali.,16
styczny
.
Świat przedstawiony
przez Clifforda jest zatem światem surrealistycznym.
A sam ten ruch - "ponieważ jest równocześnie
ruchem natchnionym
i ruchem
krytycznym, żeni ze sobą wszelkie możliwe punkty widzenia, postulaty, poszukiwania świadome
i niejasne ( ... ), poszukuje
pewnego typu istnienia, które
nie należałoby do porządku rzeczy «danych». gotowych, zastanych,,17 - staje się
figurą całej antropologii. a przynajmniej tej w wersji Clitforda.
W pewnym momencie proponuje się czytelnikowi
pewien rodzaj definicji
kultury, która mówi. że jest to "trwała zdolność grup ludzkich do tworzenia
rzeczywistej różnicy" (s. 296). Nieco dalej czytamy, iż ,,kultura nie ma żadnych
zasadniczych
rysów. Ani język, ani religia, ziemia, gospodarka, ani żadna instytucja czy zwyczaj nie [są] niezbędne. Kultura [to] przypadkowa
mieszanina
elementów" (s. 346-347). Radykalność takiego definiowania jest wyraźna. forma wyliczająca
to świadoma
antyteza
ujęć tradycyjnych,
z Tylorowskim
na czele. ,.Tworzenie
różnicy" pochopnie uznać można za efekt stosowania
modnej terminologii
(modnej głównie w tzw. gender studies), gdzie wszystko
sprowadza się do dawno rozpoznanych
procesów wyodrębniania
wspólnotowego orbis interior, odmiennego od świata obcych. Surrealistyczne
tło wszystkich
rozważai1 Clifforda oferuje jednak jeszcze inne rozumienie. Pisał na ten temat
Jean-Louis
Bedouin: ,,Prawdziwa
komunikacja.
owocna wymiana, głębokie
zrozumienie ( ... ) są bezpośrednio funkcją różnic i odległości ( ... ), funkcją prawa
danego nam do uświadomienia
i doświadczenia
tego. Temu służą różnice i od-

15

C. Geatz,

D::ielo i =ycie. op. ci/., s. 128-138.

Problemowi

..pisania

stała książka. która ukazała się wcześniej niż pral:a Gecrtza. Chodzi
ClitTorda i George'a
E. Marcusa - a przywoływaną
jui. II" związku

re: The Poelics and Politics
różnej jakości.
graphic
16

które pOllstaly

Texts".
M. Blanchot.

nr 10, s. 133.

170p.cil .. s.141.

(if

I:·thnography. Berkeley
jaku

rezultat

seminariulll

kultury"'

o redagowaną
z Gdlnerem-

1986. Pomieszczono
zatylu/o\l1l1lego

poświęcona
wspólnie

zoprzez

lJ!riling Culw-

niej teksty. bardzo
..The Making ul" Ethno-

Refleksje o surreali::l1lie. prze/. K. Rodowska ... I.iteratura

IV

na Świecie"

1996.

�133
dalenia, stanowiące podstawę nieprzeliczalnych
form zależności,,18. Istotne jest
nie tylko to, aby zostać uznanym za członka rzeczywistej wspólnoty, ale także,
aby nasza tożsamość nabrała znamion, poprzez procesy zrozumienia
i samoświadomości,
autentyzmu,
podobn ie jak nasze pasje, identyfikacje
i innego
rodzaju przynależności,
zarówno te ze sfery publicznej, jak i prywatnej.
Stwierdzcnie o przypadkowości
składowych elementów kultury należy odczytywać w kontekście
innych odnoszących
się dOll uwag, inaczej jest ono
po prostu niezrozumiale.
Nic idzie w nim zatem o bliskie surrealistom przekonanie Lautremonta,
iż akt połączenia parasola z maszyną do szycia na stole
w prosektorium
pozwala na nieskrępowanąjuż
niczym zabawę w sklejanie rzel9
czy, których i tak nie spaja żaden rzeczywisty porządek . Clifford ustosunkowuje się bowicm tym razem przede wszystkim do "sztywnego"
pojęcia kultury
właściwego wielu etnografom, do faworyzowania
- mającego być może swoje
źródło w romantycznej
potrzebie egzotyzmu - przez badaczy kultur czystych,
"nieskalanych",
a lekceważenia tych, które trwają dzięki synkretyzmowi,
mieszaniu się, upodobnianiu do innych. Gdy etnograf obwieszcza o śmierci jakiejś
kultury, to często nie ma na myśli fizycznego nieistnienia jej depozytariuszy,
ale częściej ,.procesy zawłaszczania,
kompromisu,
podporządkowania,
wywrotu, maskowania,
wynalazczości"
(s. 362), które przerywając
historyczną ciągłość, dopisują kolejny rozdział do niekoJlczącej się elegii o "znikających
rasach". Przetrwanic we współczesnym
świecie "urbanistycznych
archipelagów"
oznacza bardzo często śmierć, ale zaraz potem późniejszą inkarnację w nowej,
zniekształconej,
ale aspirującej przecież do autentyczności,
formie.
Przyswojenie sobie Cliffordowskiej
wizji współczesnej
kultury i antropologii - nieustannie
odradzających
się, przyjmujących
nowe formy, wytrwale
wzrastających - wymaga pewncgo typu wrażliwości,
dostrzeżenia
za abstrakcyjną miejscami metaforyką własnych losów i losów innych; może także przeczucia tego, co zawarte jest w następnej chwili. Taki sposób postrzegania jest
bowiem, jak się wydaje, istotnym elementem jego refleksyjnej logiki.
W artykule z 1989 roku Clifford tłumaczył własną etymologię (po Heideggerze to nic nowego) terminu "teoria". Otóż greckie słowo theorein stosowano
dla nazwania człowieka, który był wysyłany przez własne polis do innego miasta, aby być tam bezpośrednim
świadkiem religijnej ceremonii. Drugie znaczenie, szersze i bardziej otwarte, wskazywało ogólnie na praktykę podróży i obserwacji. Teoretyzowanie
więc może być postrzegane jako produkt przemiesz-

Za: .J. Dąbkolvska-l.ydrOll. A:lIllllrolll'ńrc::a rola SlIrreali:mll. Poznań 1999. s. 126.
Rówlloczl:snl: pojalVil:llil: sit; Ila szczególnego rodzaju stole tych dwu niezwykłych przedmiotów - klórl: tei czasami I:horuj'l i trzeba je naprawić - musi skłaniać do rozstania się z pozorem niclllaściwości 1\' il:h połączeniu. trzeba tylko r a z kro i Ć tl: przedmioty i rozkroić. zanalizOI\ać ich stosunek" (C. Lćvi-Strauss. Spujr:enie:: oddali. prze!. W. Grajewski, L. Kolankiewicz,
\1. Kolankil:wiu . .I. Kord)s. Warszawa 1993. s. 396). 010 Lćvi-Strauss antyl:ypuje surrealistyczne spojrzenil: Clifforda. Czy on o tym wil:''!
IS

19 ••

�]34
czenia, figura drogi na zewnątrz20. Skonfrontowanie
teorii z innym od macierzystego kontekstem,
takim, który stawia jej opór, nie poddaje się i zmusza
do przełamania
wewnętrznych
reguł, to obecnie punkt zerowy theorein. Tym
samym, teoria staje się nieodrodną częścią świata-w-podróży.
Teoria - ten bardzo szczególny rodzaj tożsamości - wikła się w przestrzeń
podróżowania,
przemieszczania,
zmiany miejsca. Interesujące jest to, że niecała
dekada wystarczyła Cliffordowi do uczynienia wielkiego kroku od świata modernizmu,
literatury,
sztuki i etnografii
(choć w postkolonialnej
formie),
do świata schyłku stulecia, do przejścia od "kłopotów z kulturą" do kultury
widzianej przez pryzmat jednego wielkiego zdarzenia, a mianowicie: podróży.
Wokół tego metaforycznie
ujętego, niemniej jednak globalnego,
zdarzenia
ogniskują się wszystkie rozważania pomieszczone
w opublikowanym
w 1997
roku Routes: Travel and Tram'lation in the Late T\,ł-'entiethCentur/I. Dodać
wypada koniecznie,
iż podróż nie jawi się tam wyłącznie jako peregrynacja
intelektualna, jakieś pielgrzymowanie
skryby po stronicach kolejnych tomików
kultur, ale wiąże się ona z istnieniem granic, płci, klas, zawiera w sobie akty
deportacji, procesy wykorzenienia,
zjawiska diaspory.
We wspomnianej
książce Clifford dopracowuje
idee zapoczątkowane
właśnie w Klopotach z kulturq, gdzie napisał, że: "Etnografia
ljest] równocześnie
formą zamieszkiwania
i podróży, w świecie, w którym te dwa doświadczenia
coraz mniej różnią się od siebie" (s. 16). W świecie, dodajmy jeszcze, w którym
dominuje
synkretyzm,
parodystyczna
inwencja, surrealistyczny
kolaż, gdzie
autentyzm jest doraźny, konstruowany,
niejednoznaczny.
Na szczególną uwagę zasługuje tutaj kategoria autentyzmu. Clifford wspomina o niej, jak starałem się pokazać, często i chętnie, a ostatnia część książki
zatytułowana
Tożsamość w Mashpee jest w istocie właśnie jej poświęcona.
Składają się naIl obrazki z procesu, jaki odbył się przed amerykallskim sądem:
chodziło o udowodnienie,
czy kilkusetosobowa
grupa mieszkańców
Mashpee
może zostać uznana przez prawo za autentyczne indiallskie plemię. A w rezultacie, czy należy oddać jej 16 tysięcy akrów ziemi stanowiących
trzy czwarte
obszaru tegoż miasta.
Trwający długie 41 dni proces - zeznania świadków,
pytania obrorlcÓW
i oskarżycieli,
przesłuchania
specjalnie powołanych
biegłych - zmieniły się
w kOI1cU w rywalizację między LIstną formą wiedzy (wspomnienia
świadków,
subiektywna
praktyka badarl terenowych)
a pisaną (oficjalne archiwa), w konflikt między antropologią
(nieudokumentowane
opinie i wielość definicji)
20 1. Clifford, Notes on Travel and TheOly w: li-aveling Theories, li-aveling Theorists. eds.
1. Clifford, V. Dhareshwar, Santa Cruz 1989. s. 177. Nie od rzeczy. jak sądzę, będzie przytoczenie przy tej okazji słów Jeana Pierre'a Vernanta: "Związek pomiędzy powstaniem miasta a narodzinami filozofii jest tak wyraźny. że nie możemy pominąć poszukiwania źródeł racjonalnego
myślenia w charakterystycznych dla greckiej polis strukturach" (za: H. I'aetzold. Architektura
i urbanistyka. w: Pisanie miasta - eytanie miasta. red. A. leidkr-.Ianiszewska.
Poznań ł997,
s. 195). Początki teorii rezydują. zgodnie z intuicjami CI ifforda, w antycznych polis.
21 Harvard University Press.

�135
a historią (niezachwiany
autorytet źródeł), w spór między wieloznacznością,
a dosło\'.'llOścią. Ostatecznie,
argumenty
ustne, obserwacyjne,
doświadczalne
poniosły klęskę w konfrontacji
z literą dokumentów
pisanych: okazało się,
że od roku 1790 micszkaJlcy Mashpee, owszem, objawiali się jako plemię, ale
przeważały okresy nicjasności, wykorzenienia,
cięć i integracji. Sąd federalny
stwierdził zatem, iż są nicautentyczni.
W jednej z piosenek zielonogórski zespół Raz Dwa Trzy śpiewa: "Jestem Polakiem, mam na to papier"; film wyświetlany przy okazj i wystawy sztuki tubylczej w National Museum of American Indian w Nowym Jorku pokazuje długą
kłótnię dwóch kobiet spierających się o to, czy są Indiankami. Odwoływanie się
do tradycji, języka, noszonych ozdób, nie wystarcza. W końcu, jedna z nich sięga
po argument niepodważalny: "Siostro, pokaż mi swój dowód tożsamości!"
Ośrcdek Badania Opinii Publicznej podjął ostatnio, po dziesięcioletniej
przerwie, temat spolecznych
kryteriów polskości. Z przedstawionych
rezultatów
wynika. iż za najważniejsze
z owych kryteriów uznano "Poczucie, że się jest
Polakiem"; na drugim miejscu wymieniano
znajorność języka polskiego; trzecim niezbędnym warunkiem uznania czyjejś polskości jest "posiadanie obywatelstwa polskiego"n.
Czyżby więc autentyzm współczesnej
kultury był jedynie
rezultatem praktyki urzędników i dyskursów władzy?
AlIlhel/liko.\', z greckiego, oznacza zgodność z rzeczywistością
bądź prawdziwość przeżycia artystycznego
wyrażoną w dziele sztuki. Autentyk to oryginał, dokument lub dzieło. które nie jest ani kopią, ani falsyfikatem czy naśladownictwem; przymiotnik "autentyczny"
z kolei odsyła do prawdziwości
i nie· .' '1.
wątp II\\OSCIAutentyzm widziany poprzez pryzmat takiej modelowej definicji staje się
dobrem pożądanym nie tylko przez rozmaite wspólnoty, grupy, osoby, ale także
przez ideologie czy towary. Surrealistyczny
duch współczesności
doprowadził
jednak do sytuacj i, w której idealne kategorie ulegają zaburzeniom i refiguracjom.
Zaburzenia te nąjwcześniej
dały znać o sobie w elitarnym świecie sztuki.
Walter Benjamin wskazywał, że dziełu nieodmiennie
konieczna jest aura, pewien stan niepowtarzalnej
wyjątkowości
i autentyczności
- jej znaczenie osłabło wszelako radykalnie
w obliczu masowych
reprodukcji.
Emancypacyjna
wartość przybliżenia dzieł sztuki wielu odbiorcom w różnych miejscach oznacza w istocie upadek autonomii dzieła. Ta droga demokratyzacji
dokonań artystów, \\edle Bel~iamina, utowarowiła sztukę"", zrównała jej salony z salonami
fabryk samochodów czy kreatorów mody.
Zagadnieniem
nie dającym się w tym kontekście zbagatelizować
jest autentyzm towarów, ich swoista "aura". Posiadanie określonych
przedmiotów
staje
się bowiem nic tylko sugerowaniem
własnego prestiżu, ale także dowodem

ee E. Skolnicka-lIlasic\\iu
.. Rola państH'a wohec integracji europejskiej.
w: Integracja
pejs~a. /l11p/i~acie d/a {'olski. rcd . .I. Czaputowicz.
Kraków 1999. S. 111-112.
,; SIOll'J1ik ,,'vra'::ólI' ohn'C!/. Warszawa 1991. s. 85,
e. W, Iknia~in. ,Iniol lii\'!orii L\'(~ie, s.::kice,fi'agmen(v. wyhór i oprac, H. Orlowski, Pomań

euro-

1996,

�136
na konkretną przynależność.
Dlaczego, zapytajmy, piłkarski klub Bayern Monachium sprzedaje w Hamburgu więcej koszulek ze swoją nazwą niż udaje się
to dwu lokalnym zespołom, HSV i St. -Pauli, razem wziętym? Czyżby fascynacja image'em zajmowała miejsce poczucia lokalnej wspólnoty?
Częste podkreślanie
przez badaczy tego, że tożsamości są obecnie bardzo
elastyczne, w ciągłym momencie stawania się, kreowane i wyobrażane, może
prowadzić do wniosku o ich utowarowieniu.
Tożsamość byłaby zatem jednym
z towarów globalnej konsumpcji symbolicznej,
a autcntyzm rodzajem metki na
tym towarze, jego gwarancji. Tak rozumiany, autentyzm ma charakter multilokalny: oto etykietę Made in Germany zastępuje się hasłami Made in Mercedes
albo Made in Ford, odwołując się do image'u i "aury" towaru raczej, niż do
tradycyjnej
siatki granic P3l1stwowych. BMW produkowany
jest w Stanach
Zjednoczonych,
Siemens ma swoje montownie w Anglii, Bosch w Walii, buty
Nike klei się w Indonezji, wyposażenie domu Ikea w południowej Azji, a Toyota więcej produkuje za granicą niż w rodzimej Japonii. Są to, oczywiście,
efekty chłodnej kalkulacji zysków i strat2', czy nie nakżałoby jednak dopatrywać się w tych procesach także ekspansji autentyzmu oderwanego już od lokalności i uczestniczącego w globalnym systemie popytu i podaży na przynależność?
Autentyzm stał się elementem tych zjawisk kulturowych,
którym cały czas
odmawia się bycia rzeczywistymi
rezultatami świadomcj i wartościowej działalności. Przykładem sztandarowym
jest tutaj, rzecz jasna, popkultura. Autentyzm ma być w jej przypadku rzekomo, przewrotny i obnażający. Demaskatorsko pisał Leo Lowenthal: ,Xultura popularna ma własne autentyczne cechy:
standaryzację,
stereotypowość,
kłami iwość ,,2(,. Wypow iedzianc już niemal
przed półwieczem słowa straciły na aktualności i przckształciły się dziś w swoją
antytczę. To kultura popularna jest obecnie rzecznikiem i propagatorem muzyki
z wyraźnymi korzeniami etnicznymi, ze znakiem kulturowego autentyzmu; to w jej
ramach realizują swoje projekty nie tylko latynoscy mucho w rodzaju Enrique
Iglesiasa czy Rickiego Martina, ale także leciwi muzycy kub3l1scy z Buena
Vista Social Club, orkiestra weselno-pogrzebowa
Gorana I3regovica czy lubelska Orkiestra
pod wezwaniem
św. Mikołaja, reanimująca
pieśni Hucułów
i Bojków, melodie z Podlasia i Zakarpacia. Popkultura doceniła autentyzm muzycznych trady~ii. przywracąjąc
wiele z nich do życia w kulturze, która jest
wielkim spotkaniem ludzi-w-podróży.
Autentyzm - to inwencja. Choćby o tak żywiołowym
charakterze, jaki cechuje ruch New Age. Właściwy mu ekspresjonizm
przywraca wagę wartościom
wolności, samorealizacji,
autentyzmu. Niezwykle istotne i popularne w nurcie

2' Patrz np. H.-I'. Martin
i II. Schumann,
byl, przel. M. ?ybur&lt;!. Wroelaw I (N9.
26 L. I.owenthal.
!lisloriCLiI I'erspeclives

r/rls in America. cds. B. Rosenberg.

I'lIlapka glohalblcji

0/

D. M. While.

Poplllul'
Gknoec

CIIIIIII'('.

.. ·Jtak I/{/ demokracji: i dobroII:

Mass ClIlllIr(':

1957. s. 109.

nU!

Popll/ur

�137
New Age elementy tradycj i celtyckLch traktuje się nade wszystko ,Jako jakość,
a nie kwestię historycznego czy geograficznego
faktu"27.
Poza procesami wytwarzania tradycji i autentyzmu, mamy do czynienia także z wytwarzaniem
oryginalnych
obrazów. Czy można bowiem zarzucić fałsz
wizerunkowi ,.świętego mędrca" z długą brodą, którego fotografuje się na tle
tybetallskiej świątyni? Cóż z tego, że jest to jego etatowe zajęcie i sposób zarobkowania - każdy ,.święty mędrzec" w tym miejscu wygląda tak samo. Podobnie daje! się traktować informacje o inscenizowaniu
niektórych zdjęć z niedawnej wojny na Ba/kanach. Kanonada za pieniądze dziennikarzy jest tak samo
autentycznie śmiercionośna,
co i wystrzelona na rozkaz dowódców.
Moralna naganność postępowania
reporterów działających w ekstremalnych
warunkach (co gwarantuje
także ekstremalnie
sensacyjne
doniesienie)
koresponduje z uwagami na temat autentyzmu, jakie poczyniła Kirsten Hastrup.
Powiada ona, że autentyczność jest 'uwikłana i łączy się z trzema zjawiskami
wyraźnie zaznaczającymi
swoją obecność
w życiu współczesnych
społeczellstw. Są to kolejno: ideologia indywidualizmu,
rozpad wspólnej etyki oraz
28
domina~Ja rozumu instrumentalnego
nad innymi formami racjonalności .
Przyznanie racji tym stwierdzeniom,
które pokrywają się z wcześniejszymi
spostrzeżeniami,
powoduje, że autentyzm postrzegać należy jako kategorię niezmiernie istotni! przy rozpatrywaniu
bardzo różnych krajobrazów kulturowych:
od polityki i sztuki. poprzez ekonomię, kulturę popularną, aż do moralności.
Przy czym, bardzo ostrożnie wypada odnosić się do przytoczonej wyżej słownikowej definicji autentyzlllu. Jego kulturowe oblicze bliższe jest bowiem naśladownictwu raczej niż niepowtarzalności,
wytwarzaniu
rzeczywistości,
niż adekwatnemu zdawaniu sprawy z tego, czym ona jest. Ekonomiczny
globalizm,
utowarowienie sztuki, etos muzyki folkowej, ruch New Age - to zjawiska, które
poświadcz&lt;uą o tym. że autentyzm jest fikcją kultury, geniuszem naśladownictwa, mas'Jwą aurą image ·u. Kultura powtarza (znowu!) zuchwały gest Marcela
Duchampa. który umieszczając
w galerii zwykły pisuar, kazał dopatrywać się
\V nilll war10ści estetycznych.
Arbitralność tej decyzji, wycięcie pewnych e/ementów i połączenie ich w nowym kontekście, stawia nas w nagłej sytuacji
oceny i wyboru: czy autentyczna jest moja płytoteka, mój księgozbiór,
moja
wiedza, marzenia, cele. wartości, a wreszcie i całe moje życie?
Jedno wszak wydaje się być pewne: tych kilka refleksji nasuwiUących się
przy lekturze KlojJo/ów :::kullurq Clifforda przesądza o autentyczności
jego
spojrzenia. Ilu antropologów może się tym dzisiiU pochwalić?
Waldemar

Kuligowski

~7 Za: i\. I:. Kubiak. () IIOIlO\1'oc::esno.ki
New Age ret::jes::ce.
w: Religia i kultura IV globali::ującym sil,' .vwiecie. red. M. Kemrny. G. Woronieeka.
Kraków 1999. s. 72.
2S K. H'L'i1ror... , p({.\"sII~eto Anthropology.
Betwf'en ł:,perif'nce and Theory. London 1995. s. 5-6.

�138
KILKA UWAG bo ARTYKUŁU:
J. URRY, MARlA ANTONINA CZAPLlCKA. ŻYCIE I PRACA
W WIELKiEJ BRYTANII I NA SYBERII, "LUD" T. 82, 1998.

D. N. COLLINS,

Artykuł ten ma wyjątkową wagę naukową ponieważ bardzo dobrze zostały
w nim wyzyskane zarówno archiwalia, jak i dotychczasowa
literatura przedmiotu. Ponieważ sam przez długie lata zajmowałem się historią polskich badań
na Syberii, jestem w stanie bardzo wysoko ocenić tę pracę. N iemniej jednak
wydaje mi się, że należałoby autorom postawić jeszcze kilka pytall dla uzupełnienia obrazu:
I. Chyba autorom była znana, skoro korzystali 7 dokumentów, dokładna data, to jest dziell i miesiąc urodzenia M. Czaplickiej;
2. Autorzy porównują i przeciwstawiają
M. Czaplicką i 13. Malinowskiego,
bo jakże, akurat w tym samym 1910 roku przybywa do Londynu dwoje Polaków, którzy na pewno się znali (ślady tego są w Malinowskiego
Diary in the
Strict Sense ofthe Term, London 1967, s. 59, w którym Maria Antonina występuje jako Tośka), ale wydaje się, trafniej byłoby spojrzeć z trochę innego
punktu widzenia. Jak wynika z artykułu, musiała wówczas istnieć mała grupa
osób, z których prawie wszyscy zrobili kariery naukowe, a którzy pomiędzy
sobąjuż wówczas dobrze się znali. Myślę przede wszystkim o (por. s. 69 artykułu) Barbarze Freire-Marreco
(później Mrs. Aitken, a nie Aitkin!). Przecież to
ta sama osoba, którą B. Malinowski wspomina na pierwszym. miejscu we wstępie do Życia seksualnego dzikich (Warszawa
1957, s. XXV). Szkoda też,
że autorzy nie zacytowali
dokładnie nekrologu napisanego
przez B. FreireMarreco. A kolejnym ich kolegą mógł być Alfred Reginald Brown (RadcliffeBrown), który przecież w roku akademickim
1909-1910 występuje jako lecturer w LSE (zob. A. Kuper). W latach 1910-1912 Brown wyjeżdża na badania
i potem wraca do Londynu;
3. Nawiązując do s. 61, na temat studiów warszawskich.
Jej wykładowcami
byli m.in. Aniela Szycówna (1869-1921),
psycholog i pedagog, Stefan Kalinowski (1873-1946),
fizyk oraz najbardziej
fascynujący
Wacław Nałkowski
(1851-1911),
geograf, notabene ojciec pisarki Zofii Nałkowskiej, który też wywarł największy
wpływ, i u którego należy szukać powiązałl geograficznoetnograficznych ;
4. W sprawach dotyczących współpracy (s. 63), autorzy powołują się na samą Czaplicką,
która nie zawsze podawała
imiona (zob. Czaplicka,
1914a,
s. XIV): Mr. Maksimoff - mnie się wydaje, że należy się domyślać A. N. Maksimova (1872-1941),
publikującego już mniej więcej od 190 I roku, późniejszego profesora w Moskwie (1919-1930), później wyrzuconego,
który znany był
z bardzo obszernej kartoteki bibliograficznej;
5. Szkoda wielka, że autorzy, którzy napisali: "Odważnie analizowała sprawy płci ... " (s. 63), nawet nie zająknęli się o książce, którą zamordowała
postwiktoriaóska
cenzura. Myślę o pracy Shamanism and Sex, ed. by M. A. Czaplicka, Oxford 1914, Clarendon (cytowana w ,.Annual Review of Anthropo-

�139
logy" vol. 16, 1987. s. 90), przecież tam jest jedyna znana mi wzmianka w literaturze przedmiotu. Miny'y dwie wojny światowe i drukowane katalogi bibliotek milczą. Wi«c co się stało z tą książką? Wątpię, ażeby została udostępniona
szerszej publiczności;
6. Na s. 68-69 przyczyny śmierci M. A. Czaplickiej. Szkoda wielka, że autorzy nie napisali o tym, co dla nich było zrozumiałe, że w Anglii nadal, jeszcze
po II wojnic światowc:i. obowiązywała
zasada więzienia za długi. Przecież
w Polsce mówiono głośno, że Zofia Kossak została wykupiona
przez PAX,
a S. Cat-Mackiewicz
ucicld do Polski, ażeby nie iść do więzienia. A to była
chyba przyczyna najważnicjsza
śmierci, tym bardziej, że Czaplicka nie dostała
przedłużenia kontraktu w Bristolu. Sami autorzy bardzo trafnie zaznaczyli jednak,
że w Polsce też miałaby trudności ze znalezieniem pracy. Wiadomo, że w roku
1919 objechała prawie cah, Polskę;
7. Dotyczy H. Halla, szkoda, że autorzy nie podali nawet roku jego urodzenia, zadawalając się jedynie rokiem śmierci - 1944. Poza tym przydałoby się
trochę więcej wiadomości
o nim, niezrozumiałe
dla mnie jest to, że autorzy
nie zacytowali nawet jego relacji z. ekspedycji syberyjskiej
(zob. Hall H. U.,
Tlie Siberian 1:~'(fJedifi(}n,"The MUSCliill Journal" vol. VII, 1916, s. 27-45, il. 27).
Oczywiście, wszystkie wymienione
przez autorów przyczyny mogły załamać i duż0 silniejszego czlowieka niż delikatną kobietę.
Podsumowując,
autorom należy się głęboka wdzięczność
za już dokonaną
pracę i prośba o ciąg dalszy. Najbardziej
cieszy zapowiadana
edycja dzieł
wszystkich M. A. Czaplickiej.

Witold Armon

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="8425" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="8404">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/4adb8172971550a9cd3f6966861b7664.pdf</src>
        <authentication>916f0ef35dddee1f47d70f05b693944f</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100688">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:5039</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100689">
                <text>2000</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="49">
            <name>Subject</name>
            <description>The topic of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100690">
                <text>przestrzeń społeczno-kulturowa</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="100691">
                <text>przestrzeń - waloryzacja</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="100692">
                <text>antropologia miasta - waloryzacja prrzestrzeni</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100693">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:4674</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100694">
                <text>Waloryzacja centralnej przestrzeni malego miasta / LUD 2000 t.84</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="100695">
                <text>Przykład Sławkowa</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100696">
                <text>LUD 2000 t.84, s.115-126</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="39">
            <name>Creator</name>
            <description>An entity primarily responsible for making the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100697">
                <text>Odoj, Grzegorz</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100698">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100699">
                <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100700">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100705">
                <text>Lud. t. 84. 2000

(jRI.EGORZ (1)0.1
Uniwersykt ŚląsKi
Filia w Cieszynie

WALORYZACJA

CENTRALNEJ
PRZESTRZENI
PRZYKLAD SŁA WKOWA

MAŁEGO

MIASTA.

MieszkaJlcy miasta przypisują poszczególnym
fragmentom
otaczającej
ich
przestrzeni określone znaczenie i sens. Nieustanne doświadczanie,
przeżywanie
- a co za tym idzie - wartościowanie
przestrzeni miejskiej prowadzi do powstania w ludzkiej świadomości trwa/ego obrazu miasta zawierającego
liczne odniesienia symboliczne'.
Wyjątkowe miejsce zajmuje w tym obrazie centrum będące "najbardziej rozległym, zróżnicowanym
i skomplikowanym
obszarem kulturowym, jaki wytworzyło społeczeJlstwo miejskie,,2.
Centrum jest esencją miejskości, najpełniejszym jej wyrazem3. "Myśl o mieście - stwierdza Tadeusz Sławek - zakładać musi refleksję o pewnej centralizacji, punkcie, wokół którego skupiają się poszczególne
elementy/ściany
kryształu miasta a którego pozbawiona jest przestrzeJl nie będąca miastem,,4. Istnienie centrum sprawia, że miejska przestrzeJl jest czytelna i wyrazista, a znajdujący się w niej człowiek nie czuje się zagubiony. "Dopóki wiem, gdzie jest centrum - powiada przywoływany już Tadeusz Sławek - dopóty nie mogę się zgubić, bowiem nawet jeżeli chwilowo zapędziłem się w bezładny rejon podrzędnych uliczek przedmieść w których czuję się nieswojo, zawsze mogę odnaleźć
się w "centrum", w którym panuje porządek prawa i światła,,5.
Człowiek zawsze obawiał się przestrzeni bezładnej, z której nie wyłaniała
się żadna struktura. Stąd też poszukiwanie
trwałego punktu odniesienia umożliwiającego uporządkowanie
i oswojenie amorficznej przestrzeni. Zdaniem Mircea Eliadego "odkrycie, bądź projekcja stałego punktu - centrum - równoważne
jest stworzeniu
świata"!'. W eseju poświęconym
kategoriom
przestrzennym
I Z. Pióro.
/c'k%~ia spo/ec::na
nauka o struktllrach i ::achowaniach pr::estrzennych. w:
Pr::eslr::etli spo/&lt;'Cf!ńSlll'O.i' hm/ań ekologii spo/ec::nej. rcd. Z. Pióro. Warszawa 1982. s. 127-129.
2 A. Wall is. /n/órmmja
i gwar. () miejskim c&lt;'ntrum. Warszawa 1979. s. 18.
J A. Wallis
zwracal uwag;;. że ccntrum jest obszarem charakterystycznym
dla wszelkich
miast. tak współczesnych. jaK i historycznych: ..Centrum miasta pod rozmaitymi nazwami. takimi
jak agora. forum. ryncK. plac Katcdralny. główna arteria miasta - jest od czasów biblijnych jego
cz.;ścią podstawową. Nic znamy przYKładu ani jednego miasta pozbawionego
ośrodka centralnego. Co wiycej. miasto bel centrum najwyraźniej nigdy nie było do pomyślenia. a czym świadczą
traktaty tcoretyków budowy miast i projekty miast idealnych". A. Wallis, Miasto i przestrzeń,
Warszawa 1977. s. 20R.

4 T. Sławek. Akro·A'ekro//'olis:
Wvobra:':enia miejskiej pr::eslr::eni. w: Pisanie miasta, czytanie miasla. red. A. Z.:idlcr-Janiszcwska.
Poznań 1997. s. 11.
'Tal1l:':e. s. 16-17.
M. Eliade .. ~wiat. miasto. dom ... Znak" 1991. nr 12. s. 15.
Ó

�116
znakomity religioznawca
podkreślał, że każda ludzka siedziba - dom, Wles,
miasto ma w różnych kontekstach kulturowych wymiar sakralny, a w jej strukturze, o wyraźnie wyodrębnionym
obszarze centralnym, przejawia się symbolika kosmiczna:
"prawdziwy
świat" znajduje się zawsze ,.pośrodku",
w "centrum", gdyż tarn właśnie dokonuje się przeskok między poziomami, łączność
.między trzema sferami kosmicznymi,,7,
Bohdan .lałowiecki zalicza kategorię
centrum do podstawowych
archetypów, za pomocą których waloryzowana jest
rzeczywistość
przestrzenna. Według tego uczonego jest to trwaly i uniwersalny
element kultury, głęboko zakodowany
w ludzkiej psychice i doświadczeniu,
przyjmowany bezrefleksyjnie
na poziomie podświadomośct
W europejskim
kręgu kulturowym
tradycyjna
architektura
miejska była
wzorcem uporządkowanej
i funkcjonalQej przestrzeni.
Wyróżniała się w niej
zwarta, racjonalnie rozplanowana
strefa centralna. Usytuowane w niej budowle
i miejsca posiadały rangę miejskich symboli o religijnym lub nadnaturalnym
charakterze.
Wyróżniary się "świątynia
i zamek lub ratusz, które najczęściej
stary naprzeciw siebie lub obok siebie, a wokół nich lub między nimi była przestrzeń wolna i zabudowana,
stanowiąca rynek. Tak zaplanowane
centrum było
punktem odniesienia. Było osią miasta. Tu krzyżowały się sfery ziemskie i niebieskie, ludzkie i boskie, sacrum i profanum. Centrum organizowa10 życic miasta. Bylo ośrodkiem intensywnej działalności religijnej. społecznej. administracyjnej, artystycznej, handlowej,,9. Centrum utożsamiane z rynkiem decydowało
więc o wizerunku
i charakterze
miasta, ujawniało ekonomiczną.
polityczną
i kulturalną
pozycję jego mieszkallców.
Wskutek
postępujących
procesów
urbanizacyjnych
dawna klarowność
miejskiej przestrzeni
uległa zamazaniu.
Współczesne
miasta odznaczają się raczej chaosem kompozycyjnym
niż przejrzystym uporządkowaniem
elementów.
Historycznie
uksztahowane
centrum
utraciło swe kulturowe i symboliczne
znaczenie. stając się najczęściej peryferyjnym fragmentem miasta. Funkcje centrum przejęło tak zwane śródmieście bliżej nieokreślony obszar o umownych granicach, skupiający system skrzyżowall i przelotowych arterii umożliwiających
szybki przepływ ludzi i pojazdów.
W wielkich aglomeracjach
poszczególne
dzielnice mają swoje centra, co jeszcze bardziej komplikuje
strukturę miasta. Badania socjologiczne
wskazują,
że taka rzeczywistość
przestrzenna
wywołuje
u mieszkańców
dużych miast
zróżnicowane
wizje kształtu i wielkości centrum. Jego obraz, pozbawiony określonych atrybutów,
identyfikowany
jest najczęściej
z miejscami, w których
koncentruje się zazwyczaj duża liczba przemieszczających
się ludzi 10. Miasto
bez wyraźnego punktu odniesienia
przestaje być odbierane jako całość przestrzenno-kulturowa
i w świadomości
mieszkallców
rozpada się na luźne fragmenty. Amorficzny
obraz miasta o zredukowanej
przestrzeni
symbolicznej
M. Eliade. Sacrum. mit. historie:. Wybór esejów. Warszawa 1970. s. 77.
H. Jalowiecki. Pr=estr=efljako pamięĆ' ... Studia SocjologiC/.nc" 19X5. nr 2. s. 135-13 7.
9 L. Dyczcwski.
Ku/lura po/sIw lF proces i!! pr=!!lI1ian. Lublin 1995. s. 239.
10 Por. !\. Bartoszek.
L. A. Gruszczyński. M. S. SzczcpaJiski .. \litisto i lIIies=ko/'lil' It' spo/ec/'lej świadomości.
Katowic=ani!! o Kotowicach.
Katowiec 1997. s. 59-60.
7

8

�117
wpływa niekorzystnie na rcl&lt;:cje między człowiekiem a przestrzenią, zmieniając
w rezultacie charakter więzi międzyludzkich
realizujących
się na tym obszarzell.
Swoistym fenomenem są mate miasta, w których po dzień dzisiejszy zachował się przejrzysty. harmonijny ład przestrzenny a wraz z nim zespół tradycyjnych symboli życie miejskiego. W tych - rzec można - historycznych
układach
urbanistycznych
obszar ccntralny związany jest nieodmiennie
z rynkiem. Jego
ukształtowanie,
architektura.
zwłaszcza zachowane pomniki przeszłości, infrastruktura instytucjonalna decydują o specyfice i osobowości całego miasta.
Rynek jest obszarem, na którym przebiegają
najważniejsze
procesy życia
społeczności mCllomiasteczkowej. To właśnie tam mieszkaócy wchodzą ze sobą
systematycznie
w bczpośrednie styczności osobiste, zaspokajają swoje podstawowe potrzeby. uczestniczą w ważnych wydarzeniach
społecznych,
kulturalnych. religijnych. Przestrzell rynku, ze wszech miar odrębna od pozostałych
części miejskiej
przestrzeni.
stanowi zwarte materialne
ramy, w których,
\v sposób szczególnie
intensywny,
funkcjonuje
lokalna społeczność.
Dla tej
ostatniej jest to więc świat życia codziennego
toczącego się w rzeczywistości
przestrzennej, która .,jest jednym z elementów tworzących spektakl, to ona bo\viem tworzy zręby dekoracji i do niej, do jej cech odwołują się aktorzy w trakcie interakcji"I:&gt;.
Przedstav\ione powyżej - skrótowo siłą rzeczy - relacje zachodzące między
ludźmi i zorganizowaną
przestrzenią, miejskiego centrum mają być wstępem
do zaprezentowania
empirycznego
materiału pozyskanego w trakcie badań etnograficznych w Slawkowicl'.
Wychodząc z założenia, iż to dopiero społeczne
rozumienie i ocena nadaje przestrzeni znaczenie i sensl~, badania te będą próbą
spojrzenia na centrum Stawkowa oczami małej społeczności
miejskiej. Podejście takie jest zgodnc z zasadą ustaloną przez Floriana Znanieckiego,
który pisal: "Badacz kultury Illusi brać przestrzell ze współczynnikiem
humanistycznym. tj. tak. jak jest doświadczana
przez te podmioty ludzkie, których kulturę
bada"15. Przedmiotem naszych zainteresowaJl była percepcja i waloryzacja centralnej przestrzeni ma/ego miasta - sposób jej odczuwania,
interpretowania,
oznaczania.

II R. Dyoni/iak.
K. Illanicka. !I. Kamirlskil..I. Nikolajew. I.. Pucek. Spolec::eJ1s/wo IV procesit! :miall. ;/(1/)".1" soc/ologii og,illlej. Krak(l\I - Szczecin - Zielona Góra 1997. s. 98-99.
12 1. Wódz .. ~i)()lec:Il{{ rola I'ces/celli
- wproll'ad:enie do ro:wa:':aJ1socjologic::nych nad
pr:eslr:ellią. II: I'r:eslr:e'; :lIacąca. SI lidia socjologicne. red . .I. Wódz. Katowice 1989. s. 20.
l' BaJania
terenom: II Slawkoll'ie proll'adlOnc s&lt;\ od 1997 roku IV ramach obozów naukoIlych studcntów etnologii /. Filii Uniwersytetu SI'lskiego \I' Cieszynie. pod kierunkicm autora.
Podięto je II cdu opracll\lania nlllllogralii problcmowej tcgo miasta. Przyjęto. że bądz.ie to studium /. pogranic/.a I:!no!ogii i socjologii na tClllat: ..Tożsamość kulturOlva społeczności lokalncj
malc!!o miasta".
l:r B . .lałolI iccki. ;/Illlcellie /JCeslr:elli ... Studia Socjologic/ne"
1991. nr 1-2. s. 51-67.
I' ł'. I.naniedi.
Socjologiclle {JodslUlrv ekologii lud:kiej ... Ruch Prawniczy. Ekonomiczny
i Socjoiogiuny"
193X. z. I. s. 90.

�118
Sławków
leży w odległości
około 45 kilometrów
na północny zachód
od Krakowa, na styku województw
małopolskiego
i śląskiego, nad Białą Przemszą. Jest to małe miasteczko, liczące w 1998 roku 6780 mieszkal1ców, a jego
powierzchnia
w obecnych granicach wynosi 3660 ha. Bogate i burzliwe dzieje
tego starego, bo już w XłII wieku wzmiankowanego
miasta, zadecydowały
niewątpliwie
o wykształceniu
się w nim specyficznego
klimatu i kolorytu, zarówno w wyglądzie zewnętrznym
jak i w strukturze społeczno-zawodowej.
Kultura Sławkowa,
będąca odbiciem pogranicza
między kulturą regionalną
ziemi krakowskiej
i śląskiej, odznacza się dużym stopniem tradycyjności,
co
jest charakterystyczne
dla niewielkich
społeczności
małomiasteczkowych
16.
Szereg dawnych zwyczajów
i obyczajów
wykazuje tu jeszcze żywotność,
a niektóre formy tycia społecznego
i wzory zachowall kulturowych wywodzą
7
się wprost z tradycyjnej kultury chłopskie/ .
Sławków posiada dobrze zachowany układ przestrzenny, charakterystyczny
dla miast średniowiecznych.
Główny korpus miasteczka składa się z typowego,
kwadratowego
rynku z ulicami wybiegającymi
pod kątem prostym z jego naroży. Pośrodku rynku znajduje się ratusz i remiza straży pożarnej, w narożniku
pomiędzy
Rynkiem Głównym
a Małym zwraca uwagę okazała drewniana
karczma z XVłII wieku z łamanym dachem, krytym gontem i podcieniami na
murowanych
kolumnach.
Kościół parafialny zlokalizowany
jest nieco poniżej
rynku u wylotu ulicy Kościelnej. Sławkowski rynek jest funkcjonalny dla miasta, gdyż mieści Urząd Miasta, sklepy, restauracje, bar, w którym odbywają się
dyskoteki, aptekę, niektóre punkty usługowe, Muzeum Regionalne. Mieszkająca w Sławkowie poetka Wanda Malinowska w wierszu "Przyjedź do nas" tak
kreśli obraz swego miasta:
"W naszym małym miasteczku
tak jak w dużym, jest wszystko.
Wśród wysokich topoli,
otoczony grubym murem,
stoi kościół z dzwonnicą.
Styl gotycki z XłII wieku
pod wezwaniem Podwyższenia
i Świętego Mikołaja. ( ...)
W środku rynku dumnie stoi Ratusz
z wieżą i zegarem
oraz historią okryta karczma,
studnia - kryte gontami.

Świętego

Krzyża

/6 /\. Szyfer,
Badania e/nograjlcne II" spolecno.'ieiaeh IOhalmdl l11alveh l11ias/,w: Spolecności lokalnI! i ich pr~l!l11iaI/Y.Olsztyn 1980. s. 214-217.
17 Zob.: G. Oooj. Z\lyc:aje
i obr~ędy dorocne
". 5i/mrhOll'il!. hadveje i 11'.lpólcesność.
w: Slawków .. \Jol/ogra/la m/asla. n:o. r. Kiryk. Urząd Miasta Shl\\kowa (w oruku).

�119
Przemierzając wolnym krokiem uliczki Sławkowa,
czujesz wiatr historii i przyszłości,
która buduje to miasteczko od nowa.
Płynie rzeczka Biała Przemsza.
W ieczoram i panuje cisza i spokój,
tylko na wierzchotkach
drzew
ptaki prowadzą swoje kłótnie i świergoty.
Przyjedź do nas,
·
.
k ,,18
zo bacz to nasze ma ł e, spo k'oJne mlastecz 'o
,
Specytikę starej zabudowy Sławkowa, w której przeważają domy parterowe,
częściowo drewniane,
wpisane w regularną siatkę ulic, dobrze oddaje opis
Sławkowianina
Franciszka Piotra Kołpanowicza.
autora niepublikowanej,
pozostającej w maszynopisie.
historii miasta: ,,Zachodnia i południowo-zachodnia
część miasta, rozłożona tuż pod szq:ytem wzniesienia,
posiada ulice proste
i dosyć szerokie, natomiast przeciwległa jego połowa stanowi istną plątaninę
uliczek krętych, krzywych, tak zwanych "kaczych"
o silnym spadku terenowym. Okazowym
tego przykładem
jest ulica Zamkowa,
wąski przesmyk
nie nadający sit; do ruchu kołowego,
wysoce charakterystyczny
dła urbanistycznych zalożell grodu. ł to właśnie rozplanowanie
pierwotnej
zabudowy
nadaje Sławkowowi cechę zabytkową, podkreśloną dodatkowo w zachowanych
do dzisiaj dawnych nazwach ulic (Browarna,
Gołębia, Kabania, Krakowska,
Krzywda,
Kwartowska,
Młyilska,
Podwalnia,
Siewierska,
Staropocztowa,
Świętojailska, Walnia, Wikle, Zamkowa, Zatylna - obecnie Zakościelna
i Zawalnia). ( ... ) Pierwotna zabudowa miasta w okresie piastowskim
była w przeważającej części drewniana. ( ... ) Dopiero w czasach późniejszych jęły pojawiać
się domy murowane, szczególnie w rynku i w przyległych doil ulicach. W zabudowie nie przestrzegano jednak linii prostych i nie pozostawiano
wolnego
miejsca na chodniki. Ta dowolność zabudowy sprawiła, że w wielu miejscach
nawet jezdnie są zawężone, co obecnie bardzo utrudnia nowoczesną regulację
ulic. Małe. przeważnie jednorodzinne
domki, poprzegradzane
ogródkami,
nadają całemu miastu charakterystyczną
cechę"lq.
Rozmowy
i swobodne
wywiady jednoznacznie
wskazują
na istniejący
w świadomości
mieszkallców
Stawkowa podział przestrzeni
miasta na różne
fragmenty, głównie jednak na część centralną oraz pozostałą. Centrum powszechnie jest utożsamiane
z głównym placem miejskim - rynkiem, choć,
i trzeba to wyraźnie zaznaczyć, niektórzy rozciągają obszar centrum również na
ulice przylegle lub okalające rynek. Jak powiedział jeden z rozmówców
"to jest rzecz oczywista w Sławkowie, że centrum zawsze był rynek i ten rynek

IS
l"

W. Malinowska. /'I"::I/"d:: do IWS. II: ,\jlllWhowi" ma/ml·'lIl1\' s/OJicell1.... Slawków. b.r.w .. s. \O.
F. P. Kolpam)11 iu. :1,'1l/\1"h(i1l'. /J::ieje millS/{[ i ::iemi s!l;\I'koll"skiej. Slawków
1971. s. 124·

126 (mas/,ynopisl.
n kwsk iego.

Lgl.cl1lplar/.

/ którcgo

korl.ystałem.

jcst

własnością

Pana

Antoniego

Mich-

�120
taką rolę właściwie spełnia. Poza tym, poza otoczeniem rynku nie ma już żadnego zagęszczenia
zabudowy, więc ta centralna cZ&lt;tŚć miasta to jest jednak rynek z tymi uliczkami". Zasięg tak rozumianego centrum jest niekiedy precyzyjnie oznaczony, bowiem informatorzy zakreślają granice, które w ich wyobrażeniu oddzielają centrum od nie-centrum.
Ilustruje to fragment najbardziej charakterystycznej
wypowiedzi: "No, centrum Slawkowa, no to jcst rynek, i to już
od pięciuset lat czy ileś to jest. To centrum to jest do ulicy Olkuskiej, tutaj
ta ulica co leci to jest centrum, Wikle, Wał to jest centrum, no i z drugiej strony
rynku Podwalnia,
Zawalnia,
o, to są właśnie dzielnice centrum wszystko.
To znaczy na ulicy Wał kiedyś były wały obronne miasta, no bo to z tego powstała nazwa ulicy Wał, a wały były raczej w formie kola, w formie no tak nie
dosłownie, ale w formie ko~a były. Wszystko to. co \V obrębie dawnych \Va~ów
jest, to jest centrum, a wszystko co poza tym, no to nic, czyli peryferie by to
by~, no, może nie tak jeszcze całkiem peryferie, alc to już jest poza centrum.
A takie dzielnice poza centrum to są inne już, nie wiem jakby je można nazwać".
Zwróćmy uwagę, że arbitralnie ustalona granica dwóch jakościowo różnych
przestrzeni realnie nie występuje. Granicą są w tym wypadku istni~iące lub też
nieistniejące elementy struktury miasta, które w wyniku subiektywnego
wyboru
człowieka zostały za nią uznane. Jak dowodzi Grażyna Ewa Karpii1ska do jej
wykreowania
"Wystarczy
sama świadomość
ludzka oraz pamięć zbiorowa
przechowująca
obraz granicy',20. Jednak nieodmiennie
w przekonaniu zdecydowanej większości
badanych
zwarta struktura architektoniczna
otaczająca
rynek jest wizualną granicą przestrzeni centralnej .- co świadczy a podobnym
stanie świadomości.
Rynek zajmuje ważne miejsce w świadomości SIawkowian jako "naturalna"
gwarancja idealnego, uporządkowanego
obrazu miasta. W relacjach podkreśla
się, że jest to zasadnicza jego część. ogniskująca całość życia miejskiego. "Rynek - mówią informatorzy - to centralny punkt, w którym wszystko się zbiega.
nic nie zastąpi takiego placu w mieście"; "Rynek jest środkiem miasta, to tu jest
całe skupisko imprez i różnych obchodów"; ,.Jest on w m ieście bardzo potrzebny, bo to jest przecież główny i najważniejszy
punkt": "Rynek jest potrzebny.
żeby społeczei1stwo miało się gdzie skupić. Na przykład w takich Katowicach
rynek to jest skrzyżowanie
tramwajowe i miasto jest chyba uboższe przez to, że
rynku normalnego
nie ma"; "Sławków to miasto, bo ma rynek, a w każdym
mieście powinien przecież rynek być"; "Jak jest rynek to się człowiek czuje
bardziej światowo, niż gdyby tak mieszkać na jakichś peryferiach bez rynku".
Podobne wypowiedzi nie należą do rzadkości, a w wielu z nich łatwo można
dostrzec przekonanie
o swoistej wyższości cywilizacyjnej
Sławkowa wobec
pobliskich miejscowości
i miast, które nie mają tradycyjnego
rynku o wielofunkcyjnym charakterze. W odczuciu Stawkowian ich rynek, bądąc widocznym
20 G. E. Karpióska.
Moje miejsce H' .~)l'iecie. w: Wobec kllIIIllT.
..ł.óc!zkic Studia Etnogralicznc" l. 35. 19%. s. 76.

I'roh/emy

amropologa .

�121
dowodem dawnej świetności miasta, nobilituje mieszkańców jako "obywateli
miejskich". Niech za przykład posłuży jedna z wypowiedzi: "Tak jak pamiętam
od dziecka to zawszc było tu takie poczucie, że Sławków to jest miasto, w odróżnieniu od okolicznych wiosek okalających Sławków, czyli Bukowna, Podlipia, Krzykawy, Krzykawki, Strzemieszyc i tak dalej. I nawet ci ludzie okoliczni
mówili: idę do miasta, a dużo ludzi przychodziło.
Pamiętam jak ludzie ze
Strzemieszyc (obecnie dzielnica Dąbrowy Górniczej - G. O.) boso chodzili do
miasta na rynek sławKowski na jarmark. Rynek to był nasz wyróżnik. I dlatego
uważaliśmy się za mieszczan i przez okolicznych ludzi też byliśmy tak odbierani. Chociaż to było miasteczko rolnicze, ludzie na co dzier'l pracowali w polu
i nie różnili się od okolicznych mieszkaJlców wiosek. Ale mieli tę świadomość
miasta".
W niewielkich społecznościach
małomiasteczkowych,
zwłaszcza tych, które
swym charakterem bardziej zbliżone są do lokalnych środowisk wiejskich niż
wielkomiejskich,
rynek, jako ważny wyznacznik
"miejskości",
ma istotny
wpływ na kształtowanie
się świadomości
bycia mieszkańcem
miasta. Sławkowianie, poprzez określenie swego stosunku do przestrzeni rynku, określają nie
tylko samych siebic, lecz na bazie opozycj i rynek - "miejskość",
brak rynku .,niemiejskość"
kreują własny wizerunek w stosunku do innych. Jak już wspomniano znajduje to niekicdy odzwierciedlenie
w poczuciu grupowej wyższości
i odrębności wobec mieszkańców
miejscowości,
których układ urbanistyczny
i sposób zorganizowania
przestrzeni nie wskazują na historyczne tradycje miejskie. Jedna ze starszych mieszkanek
Sławkowa,
mówiąc z dumą o historii
i architekturze swego miasta, kOllCZąC swój wywód, z wyraźną ironią dodała:
,.Ci naokoło tu to byli rolnicy, chlopi, jak przyszły żniwa to tylko na naszym
rynku było slychać jak klepią kosy. To był jeden wielki stuk, a teraz zmieniło
się, już nie ma chłopów tylko pallstwo wszystko". łnna rozmówczyni,
komentując fakt włączenia w roku J 977 Sław kowa w obszar administracyjny
Dąbrowy Gómiczej, co spowodowało
utratę praw miejskich na okres 7 lat, stwierdziła, że stało się tak, bo ,.przecie w tej Dąbrowie rynku nie mieli to musieli sobie
Sławków zabrać", Nadmienić
należy, iż Dąbrowa Górnicza do rangi miasta
została podniesiona dopiero w 1916 roku, pozostając do tego czasu osadą przemysłową - co wielu badanych Sławkowian nie omieszkało zaznaczyć.
Niemal wszyscy indagowani mieszkańcy Sławkowa wyrażali się z nieukrywaną dumą a swoim rynku, podkreślając jego specyficzne walory architektoniczne, zabytkowy charakter oraz oryginalny układ przestrzenny porównywany
przez niektórych z rozplanowaniem
rynku krakowskiego.
Przeważnie wysoko
oceniano też estetykę i czystość na centralnym placu miejskim, przy jednoczesnym dość częstym negatywnym waloryzowaniu
okalających go uliczek, głównie ze względu na opłakany stan techniczny niektórych budynków i dziurawą
nawierzchnię dróg. Być może właśnie dlatego ulice te w większości przypadków nie były zaliczane do miejskiego centrum.
W powszechnym
przekonaniu zespół urbanistyczny
rynku, jako najbardziej
wyróżniający
się w przestrzeni
miasta, uznawany jest za atut i wizytówkę

�122
Sławkowa, godną zaprezentowania
osobom przyjezdnym.
Przecież ,.wiadomo.
że trzeba pokazywać to, co jest na rynku, bo to jest taki jakby front miasta. Jak
do pana ktoś przyjdzie to też chyba chce się pan pokazać z jak najlepszej strony
i ja też uważam, że, jakby na to nie patrzeć. zawsze będę chciał pokazać
to swoje gniazdko, no wie pan, trochę tak z lepszej strony".
łstnieją zasadnicze związki pomiędzy zachowaniami
społecznymi a rodzajem i kształtem przestrzeni,
w której te zachowania
zachodzą21. Specyficzna
forma zorganizowanej
zabudowy, jaką jest centralny plac miejski, wyraźnie
stymuluje formy styczności międzyludzkich,
określone praktyki. normy i wzory
społeczne. Rynek to obszar wspólny wszystkim mieszkallcom miasta. W sposób
najbardziej intensywny dochodzi tam do systematycznych.
bezpośrednich
kontaktów osobistych, które w innych częściach miasta byłyby niemożliwe, bądź
prawie niem07liwe. Znaczna część mieszkaóców
przebywających
codziennie
w przestrzeni rynku zna się przynajmniej z widzenia - anonimowość zachować
jest raczej trudno. Dość łatwo też rozpoznać obcych - przyjezdnych z innych
miejscowości,
na przykład "tych ze wsi przyjeżdżających
tu na zakupy". Ponieważ przestrzeń centralna pełni funkcję ośrodka handlowego,
naj częstszą
przyczyną przebywania
w niej są właśnie zakupy, i to nierzadko zakupy codzienne. Jest to także obszar, w którym się pracuje i załatwia formalności urzędowe. Obok ściśle użytkowego
charakteru.
rynek zyskał stosunkowo wysoki
walor w oczach mieszkallców
Sławkowa jako miejsce spotkałl, spacerów, sie·
dzącego wypoczynku
a nawet rozrywki. "Jest to miejsce spotkaJl wielu, wielu
ludzi, tych, którzy po prostu nie mają co robić i siedzą na ławkach, i tych którzy
spotykają się przy okazji zakupów. załatwiania różnych spraw. Tam następuje
zawsze jakieś większe zgromadzenie
ludzi, no i różne imprezy lam się odbywają"; "szczególnie
ci emeryci, renciści, młodzież na rynku się spotykają
z różnych powodów. no i tam wymieniają
poglądy, dyskutują, rozmawiają".
Niektórzy, zwłaszcza najstarsi, dla których rynek przestał być już światem życia
codziennego,
traktują go jako przestrzell odświętną. IIustracją takiej postawy
może być następujący ti'agment wypowiedzi: "Ja tam jut mało bywam, main tu
zajęcia koło domu. Jedynie w niedzielę siedzę tam na tych ławkach i marnuję
czas".
Jedną z zasadniczych cech małomiasteczkowych
społeczności lokalnych jest
bezpośredni
charakter kontaktów międzyludzkich,
które sprzyjają dość wysokiemu poziomowi kontroli społecznej i mogą wplywać unifikująco na indywidualne zachowania, Widać to dość wyraźnie w przestrzeni centrum, gdzie obowiązuje pewna skonwencjonalizowana
gra społeczna. Chyba najdobitniej
powiedziała sil; na ten temat jedna z rozmówczyJl: ,.Jak się jest już na rynku.
to już nie wypada coś przy ubraniu poprawiać, tak wyraźnie oczywiście, albo
udawać, że nie widzi się kogoś. Trzeba stanąć, pogadać. niekiedy nawet przysiąść na ławce, jak jest coś więcej do obgadania. No i wie pan, że tu się wszystko widzi i wszystkich, jak kto ubrany, jak wygląda. Ja bym powiedziała. że tu

""y-

21.1.

Wódz. op.ci/ .. s. 9-23.

�123
trzeba się tak bardziej oticjalnie zachowywać, nie tak jak na ulicy przed domem
albo w podwórzu", Badani silnie podkreślają, że pobyt w strefie centrum wiąże
się z wyjątkowo mocno odczuwaną presją lokalnej opinii społecznej. Brak prywatności i świadomość bycia obserwowanym
stwarza charakterystyczny
klimat,
który świetnie oddaje dosadny limeryk zatytutowany "Sławkowski
Rynek":
"Tu wszystko się dzieje publ iczn ie,
z niczym nie skryjesz się, synku,
tu nawet psy się kochają
O)
wprost przed Ratuszem na Rynku"--.
Codzienne obcowanie z krajobrazem centrum sprawia, iż obszar ten jest odczuwany jako dobrze znany, dający poczucie "swojskości"
i "bycia u siebie".
W dużej mierze jest on uważany przez mieszkallców
za strefę zapewniającą
fizyczne i psychiczne bezpieczeństwo.
Jak mówią ,jest tam więcej ludzi, palą
się światła, jest bardziej przestronnie".
Miejsca odczuwane jako niebezpieczne
umieszczane są poza przestrzenią centrum. Jest to południowo-wschodni
rejon
miasta - trójkąt wyznaczony od rynku po osiedle bloków przy ulicy PCK i rzekę Przemszę. Rozmówcy wskazują, że to ,.labirynt wąskich, opustoszałych,
niedoświetlonych
uliczek o nierównej powierzchni gdzie można się czuć niepewnie". Jako niebezpieczne
traktowane
są także okolice stacji kolejowej,
..bo leżą na odludziu". Z przeprowadzonych
rozmów i obserwacji wynika, że
rozchodzące się od rynku uliczki, pełne zaułków i ciemnych zakamarków,
mogą powodować, zwłaszcza po zmierzchu, niepokój, a nawet uczucie zagrożenia.
W strefic tej bowiem występuję miejsca, w których skupiają się "ludzie z marginesu" pijący alkohol i zachowujący
się niekiedy agresywnie.
Nieokreślony
lęk zmusza częstokroć
przechodn ia do przyspieszen ia kroku. W przestrzeni
centralnej można już poczuć się pewnie. Obaw nie wzbudza tu nawet zjawisko
swoistego "zawłaszczania"
pewnego fragmentu przestrzeni rynku przez grupki
mężczyzn jawnie spożywających
tanie wina. "A czego się mam bać - mówi
starsza kobieta - wszyscy Illnie tu znają, dziell dobry mówią, nawet ci co tu
nalawkach pod ratuszcm od rana siedzą z winem". Widok pijących w samym
centrum miasta spotyka się jednak z ostrą krytyką mieszkańców.
Ich zdaniem a jest to powszechna opinia - jest niedopuszczaJne,
aby rynek, a więc wizytówka miasteczka, był sceną zjawisk społecznej patologii. Sławkowianie
obawiają
się, że Illoże to doprowadzić
do powstania negatywnego
obrazu miasta i jego
III ieszkaI1ców.
Rynek to przestrzell, z którą kojarzone są bardzo osobiste doznania i uczucia. W dużej części są one związane z przeżyciami z okresu młodości, które do
dziś wyzwalają w ludziach nostalgiczne wzruszenie. Jak żaden inny fragment
przestrzeni miejskiej, obszar ccntralny posiada szczególną intensywność
znaczeli, dając poczucie zadolllowienia,
a w rezultacie identyfikacji
z miastem
i jego przestrzenią.
Wskazują na to liczne wypowiedzi:
"Najczęściej
chodzę
:: K, Pol&lt;;pa. S/(/\I'AOInA' Url/"/.:.

IV:

,'''/awkowie ma/owal/y .... s. 44,

�124

na spacer w stronę rynku, wtedy przypominam sobie lata młodości"; "Tutaj pod
tymi lipami umawiałam się z moim nieżyjącym już mężem"; "to stąd właśnie
wyruszaliśmy
całą paczką nad Przemszę, żeby się zabawić"; ,.Kiedyś po spacerze na rynku, wszyscy spotykali się w karczmie, teraz tak już nie ma"; "Boże
drogi, jak tak idę po tym rynku, to tak nieraz sobie myślę: tego już nie ma,
tamtego już nie ma, ile tych ludzi już poumierah
Boże święty ... "; "Zawsze jak
tu przyjeżdżam, a jestem na rynku, to moja młodość mi się zawsze przypomina,
te pierwsze randki ... i w ogóle".
Sławkowianie
wyodrębniają
w przestrzeni rynku obiekty, które uznają za
symbole miasta jako całości. Wyjaśniają, że obiekty te są łatwo w przestrzeni
rynku dostrzegalne
i na tyle specyficzne, iż najbardziej kojarzą się ze Sławkowem. Powszechnie
wskazuje się starą karczmę zwaną "Pierwochą",
ponadto
odrestaurowaną
drewnianą studnię oraz ratusz. Wymienia się też - choć stosunkowo rzadko - budynek Muzeum Regionalnego,
a także siedzibę Towarzystwa
Miłośników Sławkowa. Osiemnastowieczna
karczma ma dla społeczności tego
miasteczka
znaczenie wyjątkowe, jako najbardziej
charakterystyczny,
wręcz
reprezentacyjny
element rynku. W potocznej świadomości
karczma uznawana
jest za "reklamówkę"
i "główny zabytek" Sławkowa. Jej wizerunek bardzo
często pojawia się na widokówkach,
drukach okolicznościowych,
plakietkach,
różnych obwieszczeniach
i reklamach informujących o lokalnych wydarzeniach
społecznych i kulturalnych. Potwierdza to znaną tezę, że "Ważność poszczególnych obiektów określa częstotliwość,
z jaką ukazują się na fotografiach. W ten
sposób
powstaje
piramida
popularności
wybranych
elementów
centrum,
co wywiera znaczny wpływ na jego obraz w społecznej świadomości,,2.'. Jak
wskazują
wypowiedzi,
niespotykany
kształt i okazały
wygląd sprawiają,
że budynek karczmy skupia na sobie uwagę przybyszów
i jest jednoznacznie
kojarzony ze Sławkowem.
Rozmówcy eksponowali
walory estetyczne i unikatową architekturę starej karczmy, wskazywali na jej symboliczną wartość historyczną. W ich przekonaniu obiekt ten, poprzez ścisły związek z lokalną przeszłością, przywołuje obraz dawnej świetności i prestiżu miasta, mówi o jego
historycznym znaczeniu.
W opinii pewnej części badanych, stara karczma uchodzi za ważny, a według niektórych nawet najważniejszy,
element lokalnego dziedzictwa kulturowego jako unikatowy przykład "sławkowskiego
stylu architektonicznego",
który jest tu uważany za symbol odrębności, oryginalności
i wysokiego poziomu
rodzimej kultury. N ierzadko sądy motywujące szczególne znaczenie nadawane
sławkowskiej
karczmie wynikały z osobistych przemyśler'l popartych znajomością lokalnej historii i kultury. Przeważały jednak dość stereotypowe
opinie
będące niejako wtórną interpretacją poglądów i hipotetycznych
ustaleń miłośników i znawców miejscowych
tradycji. Niejednokrotnie
argumentem
uzasadniającym sąd było powoływanie
się na ich bezpośrednie wypowiedzi bądź teksty zamieszczane
w lokalnym periodyku. Zacytujmy tutaj choć krótkie frag21

A. Wallis. In/órmacja i gwar .... s. 103-104.

�125
men ty artykułów, które ukazywały się w "Kurierze Sławkowskim".
W jednym
z nich czytamy: "Zwiedząjąc
nasze miasteczko widzimy na pierwszym planie
okazałą budowlę w rodzinnym stylu - niewątpliwie
naj piękniejszą
z do dziś
zachowanych karczem (podkl". moje - G. O.) - karczmę sławkowską z XVIlI
wieku,,24. Inny autor pisze: "z naszej karczmy nie bez powodu zwanej "Pierwochą" (czyli pierwszą) brali wzór budowniczowie
wznoszonych
szeregu innych
tego typu obiektów w Polsce ( ... ). Bo dzieła architektonicznego
w drewnie,
godnego naszej "Pierrochy",
póki co nie znajdzie Europa nigdzie ( ... ). Nawet
u Witkiewicza ( ... ) Styl Zakopiański,
sprawia wrażenie "zlepiellca",
zbudowanego również z form o naszym rodowodzie sławkowskim".
W innym miejscu
ten sam autor pisze: "Tę samą wysokość co i zabudowa ulic, posiadała kolumnada rynku i karczma "Pierwocha",
a projektujący ją posiadał wiedzę wywodzącą się z odległych tradycji budowniczych greckich świątyń,,25.
Niebagatelny
wpływ na kreowanie w potocznej świadomości
Sławkowian
obrazowo
metaforycznego
wizerunku
karczmy ma niewątpliwie
twórczość
rodzimych literatów-amatorów.
Autorzy piszący o karczmie, afirmując symboliczną rangę, starają się dać malownicze
i sentymentalne
opisy jej wyglądu.
Akcentuje
się również
lokalizację
budynku
- w przestrzeni
centralnej,
.,na pierwszym planie miasteczka" (określenie pochodzi z wcześniej cytowanego tekstu), co wydatnie podnosi rangę obiektu i dodaje mu splendoru. (Podobną
postawę można zresztą dostrzec
w wielu wywiadach
przeprowadzonych
w Sławkowie). Zacytujmy fragment wiersza:
"Sławkowska austeria. Które pokolenie
patrzy na te podcienia, dach łamany, polski?
O znaczeniu jej świadczy samo położenie
w centrum miasta (podkl". moje - G. O.), przy trakcie
krakowsko-bytomskim.
( ... )
Wtedy to w osiemnastym wieku zbudowano
fundamenty, a potem ściany i dach stromy ...
Każdy, kto zwiedził miasto, zna tę karczmę,
zwaną austerią - tę perłę sławkowskiej korony,,26.
W wielu utworach motyw karczmy pojawia się w formie zmitologizowanej,
gdzie wiedza historyczna
miesza się z legendą i anegdotyczną
powiastką wszak wyobraźnia
poetycka nie cofa się przed subiektywizmem
i nie dba
o dokładność.
Marcin Czerwillski
pisze, że legendowe
opowieści
związane
z obiektami architektonicznymi
(najczęściej zabytkowymi)
wiążą miasto z historią, przydając mu dziejowej chwały, powagi zasług i określając jego indywidualność. Wpływają też pozytywnie
na integrację mieszkańców,
zwłaszcza
H

H. Hauzer. Po::najmy ::abvtki nas::ego miastec::ka. Karc::ma :: XVIII

wieku, "Kurier

kowskf' 199~nr34.
15 K. Szumem .. ·Irchileklura s/mvkowskim
chlebem pisana. Karczma -., Pierwochq"
..Kurier Slawkowski'" 1994. nr 34.
16 A. Miehnicwski.
S/mvkowska austeria. w: S/awkowie malowany ...• s. 24.

Slaw::wana,

�126
w małych miejscowościach.
"Odgrywają one rolę w nieco tajemniczym procesie, który nazywamy identyfikacjąjednostki
z grupą, przejściem odja do my,,27.
Sławkowskiej
karczmie poświęciłem nieco więcej uwagi nie tylko dlatego,
że stanowi wyróżniający
się, uznawany za szczególny element centrum, ale
przede wszystkim dlatego, że związana jest z szeregiem znaczell kulturowych
i symbolicznych,
których nie posiada żaden inny obiekt w przestrzeni miasta.
Jak się okazuje, utrwaliły się one głęboko w świadomości Sławkowian, a więź
łącząca lokalną społeczność
z symbolicznym
obrazem karczmy jest ważnym
czynnikiem
wywołującym
w mieszkallcach
poczucie emocjonalnej
łączności
ze swoim miastem.
Przedstawiony
materiał empiryczny
wydaje się potwierdzać
wcześniejsze,
bardziej ogólne ustalenia o charakterze teoretycznym.
Tak więc centralna przestrzeń miasta swym znaczeniem wykracza poza odniesienia czysto funkcjonalne. Rynek - tradycyjny moduł w strukturze małego miasta, jest wspólną wartością przestrzenną, z którą mieszkaJ'lcy kojarzą swoje pojęcie miejskości. Jest to
obszar silnie naładowany
treściami symbolicznymi,
z którym identyfikacja
kształtuje i utrwala poczucie tożsamości z całym miastem, jego kulturą i historią.
Celem opracowania
było ukazanie tylko wybranych procesów społecznych
i kulturowych związanych z przestrzennym
funkcjonowaniem
lokalnej społeczności małomiasteczkowej.
Problematyka ta ~ wciąż mało rozpoznana - wymaga
dalszych intensywnych
badat'l empirycznych
i uściślell teoretycznych.
Winna
też stać się przedmiotem
zainteresowat'l różnych dziedzin wiedzy, wśród których szczególną rolę może odegrać etnologia.

Grzegorz Odoj
VALORISATION Of TIlE CENTRAL SPACE IN A SMALL TOWN AS EXEMPLIfiED
BY SLAWKÓW
(Summary)
The article aims to present selected social and cultural procc,se, connected with the spatial
functioning of the local community of a small town. The author has analysed Stawków. a town
with 7,000 inhabitants. 45 km north-west ofCracow. Slawków is an e:\amplc ofa small town with
a clear and harmonious spatial order that contains a set of traditional symbols of municipal life.
The author's intention was to look at Slawków with the eye, of it, inhabitant:;.
The author describes the division ofthe town's space. as perceived by the inhabitallls. The focus is on the market square in the town's centre. which symbolises the "urban" character. shapes
the image of the town as well as the social-spatial behaviours. In this place meunings arc purticularly intense: they help one feel like at home and, eventually, idcnti(y with Ihe town. The buildings found in the market square. with distinct architecture and function (particularly the old inn.
wooden well, town hall) are believed to be the symbols ofthe town treated as a wholc.

27 M. Czenvillski. Życie po miejsku, Warszawa 1974. s. 182.

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="8424" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="8402">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/beca2bbd404f51349eaafabb26a83f38.pdf</src>
        <authentication>19bf3cf9af9c4d45ad8e927535ab7d89</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100669">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:1502</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="47">
            <name>Rights</name>
            <description>Information about rights held in and over the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100671">
                <text>Licencja PIA</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100673">
                <text>1976</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="49">
            <name>Subject</name>
            <description>The topic of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100675">
                <text>etnografia- dokumentacja ikonograficzna</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100677">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:1389</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100679">
                <text>Dokumentacja ikonograficzna w etnografii / LUD 1976 t.60</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100680">
                <text>LUD 1976 t.60, s.81-100</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="39">
            <name>Creator</name>
            <description>An entity primarily responsible for making the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100681">
                <text>Skalski, Grzegorz</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100682">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100683">
                <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100684">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="100685">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100686">
                <text>S

II.

T

U

D

l

R

A,

O

Z

P

R

A

W

Y

Lud, t. 60, 1976

GRZEGORZ

SKALSKI

DOKUMENTACJA

IKONOGRAFICZNA

W ETNOGRAFII

I

Badania kultury ludowej wymagają korzystania z wielu rodzajów
źródeł, spośród których najważniejszą rolę odgrywają materiały zgromadzone podczas badań terenowych. Są to według Kopczyńskiej-Jaworskiej
tzw. źródła tworzone przez badacza 1. Oczywiście, że te źródła informacji etnograficznej mogą służyć do rekonstrukcji kultury ludowej w bardzo ograniczonym przedziale czasowym - zasadniczo od 2 połowy XIX w.
do czasów współczesnych. Do badań nad wcześniejszymi okresami rozwoju kultury ludowej źródła tego typu są nieprzydatne. Badacze odwołują się więc do źródeł zastanych, informujących drogą pośrednią o przeszłości. Przede wszystkim korzystają ze źródeł pisanych gromadzonych
najczęściej w archiwach i w bibliotekach. Wykorzystują również źródła
zbierane przez muzea. Stosunkowo najmniejszą uwagę przywiązują do
źródeł typu przedstawieniowego,
zwanych źródłami ikonograficznymi,
wykorzystując je przeważnie do ilustrowania prac naukowych. Takie postępowanie spowodowało, że badania nad źródłami ikonograficznymi
zostały oddalone na dalszy plan. Sytuację pogłębiał fakt, że część etnografów wątpiła w prawdziwość informacji przekazywanych przez te źródła 2. Jednak pomimo szeregu pozytywnych głosów, zwracających uwagę
na niewykorzystany dotąd materiał źródłowy i, nielicznych co prawda,
prac naukowych opartych na źródłach ikonograficznych, sprawa wykorzystania tych źródeł nie została do dziś w pełni rozwiązana. Przyczyną
takiego stanu rzeczy może być między innymi fakt, że etnografowie nie
są przygotowani do prowadzenia badań źródłowych. Program nauki obejmuje bowiem metodykę badań terenowych, a o postępowaniu wobec
1 B.
Kopczyńska-Jaworska,
Metodyka
Warszawa 1971.
2 J. Sto Bystroń,
Wstęp do ludoznawstwa

6-

Lud.

tom

LX

etnograficznych
polskiego,

Lwów

badań

terenowych,

1926, s. 71.

�82

GRZEGORZ

SKALSKI

źródeł
zastanych,
zwłaszcza
ikonograficznych,
nic mówi się prawie
w ogóle. Innym powodem
jest brak na gruncie
etnografii
opracow2:'1
teoretyczno-metodologicznych
wykładających
zagadnienia
interpreta(.~i
obrazów źródeł ikonograficznych.
O tym, że badania nad źródłami ikonograficznymi
winny być prowadzone
i że są potrzebne,
świadczyć mogą
prace Seweryna, w których autor, wykorzystując
głównie materiał ikon:)graficzny,
dochodzi do ciekawych
rezultatów,
np. do odtworzenia
poiskiego ubioru chłopskiego w okresie od polowy XV do polowy XVII W.'
Tenże autor, w innej pracy, poruszył problem wykorzystania
źródeł iE'&gt;
nograficznych
w pracy muzealnej,
postulując
większe
niż dotychczas
zastosowanie
ich przy organizowaniu
wystaw
w muzeach
etnograficznych 4. Seweryn
wreszcie,
przeprowadzając
krytykę
szeregu prac \\'ykorzystujących
materiały
ikonograficzne,
dowodzi
o braku
istnie1':ia
w polskiej etnografii
określonej
metody postępowania
wobec tego rodzaju źródeł 5. Wydaje się więc słuszne, aby źródła ikonograficzne
stanov,ihprzedmiot
badawczy
osobnej specjalizacji
etnograficznej,
wykorzystuj:;cej odpowiednio
dostosowaną
metodę ikonograficzną
zapożyczoną
z historii sztuki i historii. Głównym
celem takich badań byłobyorzeczeni.·
stopnia przydatności
źródeł ikonograficznych
dla poznania rzeczywistości
etnografi.cznej,
a po ich analizie, dostarczenie
nauce materiałów
faktograficznych.
Takie zadania należałoby
postawić przed
i k o n o g r a;- i '1
e t n o g r a f i c z n ą. Jednakże
ich realizacja
jest uwarunkowana
odpowiednio przygotowaną
do badań bazą materiałowo-źródłową.
I wJaśn',e
temu zagadnieniu
pragniemy
poświęcić miejsce.

II
Na wstępie wypada
wYJasmc podstawowe
pojęcie ikonografii
etnograficznej,
bezpośrednio
związane
z jej przedmiotem
badań, tj. źrórlb
ikonograficzne.
Od innych typów źródeł różni się ono przede wszystKim
sposobem przekazywania
informacji,
tj. obrazem (w szerokim tego sIO\','?
znaczeniu), w którym tkwią zasadnicze wartości źródła ikonograficznego:
1) obraz jest materialnym
nośnikiem informacji:
powoduje to łatwGEc
w jego utrwalaniu,
kopiowaniu
i powj~laniu,
stosując zwłaszcza wspOłczesne środki techniczne;
T. Seweryn,
Ubiór
chłopski
UJ Polsce
(1450-1650),
,.Rccznik lVluzcum E:r.8graficznego \[ K~-ai,~)wie" lr66, t. 1, s. 6-74.
4 T. Seweryn,
j;.;onog;·aficzna
dokumentacja
historuczna
IJ; mnz('(lci:
rer/fJU::ll]Jch. "Kwartalnik
Muzealny" 194,), R. 2, z. 2, s, 91-07.
ó T.
Seweryn,
MetOda
ikonogTaji,c;:.na
UJ
ctno(jl'ofii
jJolskiej, "L:Jdzkic Sludii'
Etnograficzne"
1967, t. 9, s. 45.
.j

�f)()::III;:~':il:"C)a

ikonograficzna

w etnografii,

2) Cbr&lt;F jnIormL:~e O rz':;'zy\;;istości, W mniejszym lub większym stopniu zniek~:ztalcc;nej prze,; E:uLra (nadawcę);
3) rzeczywistość
utnvalana
przez obraz należy w przeważającej
mierze do tak zwanej kultury materialnej;
w mniejszym stopniu obraz przekazuje infcrmacje
dotyczące społecznej
i duchowej
strony kultury;
4-) obraz utrwalając
rzeczywistość
przekazuje
równocześnie
związki
funkcjonalne
zachodzące między elementami
tej rzeczyvvistości;
5) obraz może przekazywać
informacje
w sferze
ponadjęzykO\vej
dzięki na ogół jednakowemu
doświadczeniu
praktycznemu,
jakie posiadają nadawca i odbiorca obrazu; odbiór
obrazu
może być pełniejszy
w wypadku znajomości przez odbiorcę źródeł pisanych i tradycji uzupełniających wiedzę zdobytą przez doświadczenie
praktyc:we,
Tak więc, za źródło ikonograficzne
do określonego
tematu
należy
uważać każde przedstawienie
plastyczne,
które będąc przedmiotem
krytyki źródłowej i analizy iJ?:onograficznej dostarczy informacji
na żądany
temat Dla bliższego oznaczenia jego wartości informacyjnej
na potrzeby
etnografii
stosować można termin:
źródło
ikonograficzne
o tematyce
etnograficznej,
Wspomniane wyżej obrazy, czyli przedstawienia
plastyczne,
mogą być
realizowane
w różnych technikach
plastycznych,
\\Tedług których
najczęściej przeprowadza
się zasadniczą
klasyfikację
źródeł
ikonograficznych 6, Są to więc: malarstwo,
rzeźba,
grafika,
rysunek
artystyczny
i techniczny,
tkanina
artystyczna,
fotografia
i film, Zródła ikonograficzne nie muszą mieć wartości
artystycznych,
lecz z drugiej
strony
"v·; pojęciu źródła ikonograficznego,
co w olbrzymiej
części wiąże si~
z produkcją
w jakimś stopniu artystyczną,
mieścić się będzie zarówno
produkt tak zwanej sztuki oficjalnej,
jak i amatorskiej
czy ludowej" 7,
Charakteryzując
miejsce źródeł ikonograficznych
wśród innych
źródeł
etnograficznych
trzeba
stwierdzić,
że w wypadku
źródeł
tworzonych
przez bada('za źródła ikonograficznego
(rysunek,
fotografia,
film)
są
w większości materiałem
pomocniczym,
dokumentującym
dane zjawiska,
Wśród źródeł zastanych
źródła ikonograficzne
o tematyce
etnograficznej
zajrnuj&lt;] równorzędne
miejsce z innymi źródłami, są ich uzupełnieniem.
tak jak one uzupełniają
źródła ikonograficzne,
li

PCI',

B,

.Jcwsiewicki,

Próba

zasygnaiizon;ania

badaniach
etnopraficznych,
"Etnografia
wir.ska, Żnjdlll pisane i ikonograficzne

ti'

7tCj,

,;.

[w:j

Studia

142-1:18:

L

i konsumpcji,
'l,

Próua

1, s, 49-64.
; B, Jcwsicwicki,

S)&lt;:&lt;l,

Meiodyka,

z

dziejów

go.&lt;:podarstwa

Zródla

Turnau.

klasyfikacji,
Próba

.., s, 10:5,

Polska'·
do histo;-ii

wicJ'iidego,

ikonograficzne

"Kwartalnik

zasygnalizowania,

roli

źródła

ikonografic::nego

1 %-±, " 8, " 25' -2:'3: Z. F'):;rolnictwa
Polski
średniowieczW2rszawa

clo nou:ożytniej
Historii Kultury
.., s, 252, Por,

1960,
historii

t 3, z, l,
produkcji

Materialnej"

B, Kop~zyńska-Jawor-

1966.

�84

GRZEGORZ

SKALSKI

III

Rozważania na temat dokumentacji
należą do zespołu zagadnień
związanych z teorią informacji naukowej, która badając formy i metody
działalności naukowo-informacyjnej
w różnych naukach podaje zasadnicze treści procesu naukowo-informacyjnego:
1) gromadzenie dokumentów naukowych,
2) analityczno-syntetyczne
opracowanie informacji dokumentacyjnej,
3) przechowywanie i wyszukiwanie informacji,
4) reprodukowanie i rozpowszechnianie materiałów informacyjnych 8.
Dla nauk społecznych, które od niedawna zainteresowane są tymi
zagadnieniami na szerszą skalę, zostały określone podstawowe funkcje
służby informatorskiej. Przedstawiają się one następująco:
1) zestawienie materiałów w sposób użyteczny dla odbiorców - co
może oznaczać:
a) gromadzenie i systematyzowanie dokumentów oryginalnych
(ewentualnie wtórnych) oraz ich rozpowszechnianie w formie odpowiadającej potrzebom potencjalnych odbiorców lub też grupowanie
rozproszonych często dokumentów w jeden użyteczny zbiór;
b) opracowywanie bibliografii,
2) klasyfikowanie i indeksowanie,
3) przechowywanie dokumentów 9.
Odnośnie do ikonografii etnograficznej powyższe zagadnienia nie były
przedmiotem opracowań. Niemniej jednak wydaje się, że słusznym będzie
przejęcie na jeJ potrzeby dotychczasowych doświadczeń teorii informacji
naukowej w naukach tak społecznych, jak i ścisłych. Bo przecież cele
i zakres działalności informacyjnej są wspólne dla wszystkich nauk.
Podstawowym terminem z zakresu teorii informacji naukowej jest
dokument, mający wiele definicji, które różnie go charakteryzują. Dla
celów niniejszego opracowania wydaje się, że najbardziej operatywnym
będzie stwierdzenie, iż dokument jest to utrwalona treść myślowa 10.
Obejmuje ona wszelkie postacie podłoża, czyli materiału fizycznego,

A. I. Michajłow, A. I. CzerD-y, R. S. Gilarewski, Podstawy informacji
naukoWarszawa 1968, s. 13.
9 P. R. Lewis,
The Present Range of Dokumentation.
Services in the Socia!
Sciences. "Aslib Proceedings"
1'966, nr 2, cyt. za: J. Szwalbc, Niektóre
zagadnienia informacji
w zakresie nauk społecznych.
"Aktualne Problemy Informacji i Dokumentacji"
1969, R. 14, nr 1, s. 10-15.
10 M. Dembowska,
Próba klasyfikacji
pojęciowej
dokumentów
w dokumentacji
i informacji
naukowej.
"Aktualne
Problemy
Informacji
i Dokumentacji"
1966,
R. 11, nr 2, s. 2.
8

wej,

�Dokumentacja

ikonografiezna

w

85

etnografii

w którym została zapisana, oraz wszelkie formy zapisu, czyli sposobu
wyrażania treści myślowej. Dokonując podziału dokumentów
ze względu
na sposób zapisu treści można wyróżnić następujące typy:
1) dokumenty graficzne, zawierające
tekst wyrażony systemami znaków liter, cyfr, nut, itp.
2) dokumenty oglądowe, w których treść myślowa przedstawiona
jest
za pomocą obrazu,
3) dokumenty
słuchowe, zawierające
utrwalony
tekst
słowny
lub
muzyczny, odbierany za pomocą słuchu 11.
Porównując
określenie terminu
"dokument
oglądowy"
z definicją
"żródła ikonograficznego"
można dojść do przekonania
o jednoznaczności tych terminów.
Dokumentacja,
jako pochodny termin od słowa dokument, różnie jest
interpretowana.
Międzynarodowa
Federacja
Dokumentacji
(FID) stosuje
określenie "dokumentacja"
na: gromadzenie, przechowywanie,
klasyfikację, selekcję, rozpowszechnianie
i wykorzystywanie
wszelkich rodzajów
informacji 12. Wielka Encyklopedia
Powszechna
PWN określa dokumentację jako "zespół czynności polegający na gromadzeniu,
opracowywaniu
i rozpowszechnianiu
dokumentów
na potrzeby określonej gałęzi nauki",
i której głównym zadaniem "jest selekcja i analiza treściowa dokumentów oraz ich kwalifikacja z punktu widzenia przydatności
do określonego
celu". Ostatnio obok terminu "dokumentacja"
.używa się równie nie ostro
zdefiniowanego
terminu
"informacja"
lub "informacja
naukowa".
Potocznie mówi się o informacji w znaczeniu wiadomości. Wielka Encyklopedia Powszechna PWN określa informację naukową jako "zespół czynności polegajćlcych na opracowywaniu
i rozpowszechnianiu
danych z zakresu określonej dziedziny nauki, mających na celu ustalenie aktualnego
stanu wiedzy". Dyskusję budzi również określenie wzajemnego stosunku
między terminami
"dokumentacja"
i "informacja" 13. W zasadzie używa
się tych wyrażeń równolegle i w podobnym znaczeniu, choć termin "informacja"
stopniowo zajmuje miejsce terminu
"dokumentacja".
Można
również rozważać zakres pojęcia "dokumentacja"
w powiązaniu z procesem informowania,
na który składa się: gromadzenie
informacji
(jako
wiadomości), przetwarzanie
informacji
i rozpowszechnianie
informacji.
Wtedy informacja jako działalność informacyjna
obejmuje wszystkie etapy procesu informowania.
Etap środkowy - opracowanie informacji na
podstawie źródeł, gromadzonych
w pierwszym
etapie
procesu,
odpowiednio do ich przeznaczenia
- stanowi działalność dokumentacyjną
14.
P,-óba klasYfikacji

..., s. 3.

11

M. Dembowska,

12

W. Piróg,

1:1

W. Piróg,

Zagadnienie

informacji

, s. 10-18.

14

W. Piróg,

Zagadnienie

informacji

, s. 15-16.

Zagadnienie

informacji

i dokumentacji

s. 9.

naukowej,

Warszawa

1972,

�GRZEGORZ

SKALSIG

Z powyższego wynika, że dadzą się wyróżnić zasadnicze dwa znaczenia terminu
"dokumentacja":
dokumentacja!
(szersza) i dokumentacja2
(\vęższa). Takie rozumienie
dokumentacji
odnieść
można
również
do
ikonografii.
Wówczas dokumentacja t ikonograficzna
obejmować
będzie
czynności
związane z gromadzeniem,
przechowywaniem,
opracowywaniem, klasyfikacją,
selekcją, rozpowszechnianiem
źródeł ikonograficznych
(dokumentów)
na potrzeby nauki - etnogrufii. Natomiast dokumentacjat
ikonograficzna
lub lepiej: dokumentowanie
źródeł ikonograficznych,
dotyczy opracowania informacyjnego
źródła (dokumentu).

IV
Aby odpowiednio
przygotować
bazę materiałowo-żródłową
dla badań
ikonografii
etnograficznej
należy
rozwiązać
zagadnienie
dokumentacji
ikonograficznej
(zarówno tej pojętej wąsko, jak i szeroko) w aspekcie
praktycznym,
użytkowym.
Przede wszystkim
wymaga opracowania
etap
dokumentowania
źródeł ikonograficznych
15.
Dokumentowanie
źródeł ikonograficznych,
czyli opracowanie
informacyjne polega na takim jego przedstawieniu,
aby odpowiadało określonym potrzebom
badawczym.
W tym przypadku
chodzi o wydobycie ze
źródła wszelkich naj istotniej szych informacji przydatnych
w późniejszych
badaniach naukowych
- etnograficznych.
Potrzeby te warunkują
formy
opracowania
źródła. I tak, zasadniczymi
rodzajami
dokumentowania
są:
opis informacyjny
i dokumentacyjny,
analiza dokumentacyjna,
fotografia,
wypis źródłowy oraz klasyfikacja.
Jako pierwszy rodzaj dokumentowania,
opis informacyjny
źródła ikonograficznego
ma na celu przede wszystkim poinformowanie
o istnieniu
źródła i jego charakterze.
Podaje się w nim najważniejsze
dane dotyczące tytulatury
oraz formy
zewnętrznej
i treści
dokumentu,
co ma
pozwolić na jego identyfikację
i odszukanie wśród innych dokumentów.
Uzupełnieniem
są wiadomości co do pierwotności,
publikowania
i własności dokumentu.
Zasadniczymi
elementami
opisu informacyjnego
są:
tytuł i autor dokumentu,
materiał
i technika
wykonania
dokumentu.
data jego wykonania,
dane o pierwotności
lub wtórności
dokumentu!6
13 Tę
część artykułu
opracowano
na podstawie
pracy
A. L Michajłowa,
A. L Cze,nego i R. S. Gilarewskiego,
Podstawy
informacji
naukowej,
Warszawa
1968, ss. 390.
16 Określenie
pierwotności
dokumentu
sprowadza się do stwierdzenia,
czy dany
dokument
nie jest dokumentem
wtórnym,
czyli reprodukcją.
Dokument
wtórny
jest bowiem
sporządzany
z dckumentu
pienvotnego
i odzwierciedla
jego treść.
n często i formę, w sposób pełny i niezmieniony.
Do dokumentów
wlórnych zalicza się mikrofilm oraz foto- lub kserokopię dokumentu.

�Dokumentacja

ikonograficzna

w etnografii

8'1

o;:::z charakterystyka
treści dokumentu 17. Opis informacyjny
stosuje się
p:·zy wypelnianiu
ankiet dokumer.tacyjnych
oraz kart informacyjnych
dckumentów
(por. s. 9:3). z których tworzy się kartotekę
informacyjną
o źródłach ikonograficznych.
Ten rodzaj opisu stosować można w publikr.\·;anych przeglądach
informacyjnych
źróieł ikonograficznych
o tem:::tty";;; etnograficZl'.ej.
Następnym
rodzajem
dokumentowania
źródeł ikonograficznych
jest
!);~';~
dokumentacyjny.
Podaje się w nim rozszerzone dane o formie i treści
dckumentu.
Od opisu informacyjnego
różni się przede wszystkim
formą
c~Grakterystyki
treści zwanej opisem treści. W tym opisie charakteryzuje
sir; treść dokumentu
w formie zwięzłego tekstu, zawierającego
niewielką
L-zbę slów, pisanego językiem prostym i jasnym. Podaje się w nim naz'.'·y i określenia gwarowe. Opis treści powinien umożliwiać identyfikację
dokumentu bez potrzeby odwoływania
się do identyfikacji
według innych
elementów
opisu dokumentacyjnego.
Opis dokumentacyjny
stosuje
się
pro:y wypełnianiu
ankiet
dokumentacyjnych,
kart
dokumentacyjnych
ź,'ć&gt;dła oraz in wentarza źródeł ikonograficznych,
a także w przeglądach
dokumentacyjnych
źródel ikonograficznych
(por. s. 93).
Analiza dokumentacyjna,
będąca opracowaniem
o charakterze
naukow~/m, jest przedstawieniem
rezultatów
przeprowadzonej
krytyki
źródłow€'j i metedy ikonograficznej
treści dokumentu.
Zasadniczym
celem tej
"natizy jest stwierdzenie,
czy dany dokument może być wykorzystywany
\v badaniach etnograficznych.
W stosunku do poprzedniego
rodzaju do-o
kumentowania,
opisu dokumentacyjnego,
różni się większą precyzją opisu
treści i jego objętością,
jak i ~rprowadzeniem
opisu wartcściującego.
W analizie dokumentacyjnej
trzeba wykazać wszystkie źródła pisane wykorzystane w badaniach .
. Fotografia dokumentu
jest elementem
uzupełniającym
opisy dokumentu. Potwierdza
ona istnienie
dokumentu,
wiernie przekazując
jego
obraz. Fotografię stosuje się w celu zilustrowania
opisu, bądź dla częśc~o\Vego jego zastąpienia;
wykorzystuje
się ją na kartach
dokumentac~'.jnych.
Dodatkowym
źródłem informacji o treści dokumentu
są zgodne z treśdokumentu
fragmenty
literatury,
z których
sporządza
się wypisy.
\\: przypadku
dokumentów
publikowanych
wypisy
powinny
pochodzić
z tych samych pozycji co dokumenty.
Natomiast dla innych dokumentów
\';:'bicra się fragmenty literatury,
tak aby zgadzały się one pod względem
17 Charakterystyka
treści zawiera określenia
jedno- lub kilkuwyrazowe
charakteryzujące
treść dokumentu
pod kątem zawartości
informacji
etnograficznej
Graz danych o pochodzeniu
terytorialnym
przedstawionych
tematów etnograficzn~'ch. Określenia te powinny być związane z ogólną klasyfikacją
dokumentów
ze
\nględu na id1 treści etnograficzne.

�88

GRZEGORZ SKALSKI

tematyki,
czasu i mIeJsca z treścią dokumentów.
Wypisy źródłowe są
materiałem
uzupełniającym,
dołączanym
do kart dokumentacyjnych
źródeł ikonograficznych.
Ostatnim rodzajem
opracowania
informacyjnego
źródła ikonograficz
nego jest klasyfikacja
informacji
uzyskanych
w wyniku przeprowadzonych badań nad źródłem. Wiąże się to bezpośrednio
z problemem
wyszukiwania
ze zbioru
dokumentów
jednego
(lub grupy)
dokumentu
zawierającego
potrzebną
informację.
Zasadniczo
istnieją
trzy systemy
informacyjno-wyszukiwawcze
18 (dalej:
SIW) oparte
na następujących
typach języków informacyjno-wyszukiwawczych
19 (dalej: JIW):
1) języki typu klasyfikacji
biblioteczno-bibliograficznej
(np. klasyfikacja dziesiętna Deveya, UKD, klasyfikacje
fasetowe),
2) języki typu "słownikowego",
przy wykorzystaniu
których zasadnicza treść znaczeniowa
dokumentów
jest wyrażona
znormalizowanymi
nagłówkami
przedmiotowymi
(hasłami),
uszeregowanymi
w porządku
alfabetycznym,
3) języki typu deskryptorowego
oparte
na znakowaniu
kojarzenio
wym.
Wspólnym celem tych systemów jest takie wyszukiwanie
informacji,
aby bez potrzeby czytania tekstów dokumentów
wybierać ze zbioru informacji takie dokumenty,
które odpowiadają
na pytanie informacyjne.
W tym celu każdy dokument
zaopatruje
się w charakterystykę
wyszukiwawczą,
którą tworzy zasadnicza
treść znaczeniowa
dokumentu
wyrażona terminami
JIW. Poprzez porównanie
instrukcji
wyszukiwawczej,
która jest zapytaniem
informacyjnym
sformułowanym
w terminach JIW,
z charakterystykami
wyszukiwawczymi
dokumentów
w całym zbiorze
wyodrębni
się taki zbiór dokumentów,
który zawierać będzie informacje
zawarte w instrukcji wyszukiwawczej.
Mając na uwadze charakter
informacji
uzyskanych
w toku analizy
źródeł ikonograficznych
oraz potrzeby odbiorców tych informacji
wydaje się, że najlepszym
JIW dla szybkiego i wieloaspektowego
wyszukiwaJ

18 Przez
system informacyjno-wyszukiwawczy
w jego postaci
abstrakcyjr.ej
należy rozumieć całokształt
sformalizowanego
języka informacyjno-wyszukiwawczego, zasady przekładu
z języka żywego na język sformalizowany
(i odwrotnie)
oraz kryteria
znaczeniowe odpowiednika
między charakterystyką
wyszukiwawczą
cokumentu
a instrukcją
wyszukiwawczą.
Pojęciem abstrakcyjnego
SIW nie obejmuje się środków technicznej
jego realizacji - kartotek katalogowych,
kart perforowanych różnych typów, maszyn analitycznych,
specjalnych
urządzeń itp.
19 Język
informacyjno-wyszukiwawczy
jest to sformalizowany
system semantyczny przeznaczony
do wyrażenia treści znaczeniowej dokumentów i pytań informacyjnych
w celu wyszukiwania
w masywie dokumentów
(zbiorze) takich, które
odpowiadają na postawione pytanie.

�Dokumentacja

ikonograficzna

w etnografii

89

nia dokumentów
jest język typu deskryptorowego
20. Zapewni
on także
łatwe przejście na zmechanizowane
wyszukiwanie
informacji.
Przyjęcie
tego JIW wymagać będzie wypracowania
tezaurusa
dotyczącego formy
i treści źródeł ikonograficznych
o tematyce etnograficznej 21.
Omówione powyżej zagadnienia
dotyczące
dokumentowania
źródeł
ikonograficznych
nie wyczerpują
w całości tematu;
przeciwnie,
mogą
stanowić zalążek dla dalszych szczegółowszych opracowań.

v
Chcąc mówlC o organizowaniu
w jakiejkolwiek
formie dokumentacji
ikonograficznej
(pojmowanej
szeroko) trzeba najpierw zdać sobie sprawę
z jej obecnej sytuacji. Gdy spojrzeć na nią od strony procesu naukowo-informacyjnego
można stwierdzić,
że tylko jego pierwsza
część jest
realizowana zadowalająco, tj. gromadzenie dokumentów
naukowych, czyli
źródeł ikonograficznych.
Źródła o charakterze
artystycznym
znajdują się
przede wszystkim w zbiorach większych muzeów zarówno artystycznych,
jak i zbierających
sztukę ludową oraz u osób prywatnych.
Dotarcie do
nich wymaga szczegółowej kwerendy wykraczającej
często poza zakresy
katalogów i kartotek sporządzanych
w muzeach. Podobnymi kwerendami
trzeba objąć archiwa i biblioteki, w których można znaleźć źródła przeważnie o charakterze
powtarzalnym.
Jeśli chodzi o fotografie, to gromadzone są one przeważnie
w archiwach
fotograficznych
tych placówek
naukowych, które prowadzą badania etnograficzne - są to przede wszystkim muzea, ośrodki uniwersyteckie
oraz instytuty.
Bogate zbiory fotografii i reprodukcji posiada Instytut Sztuki PAN w Warszawie, a zwłaszcza Pracownia Plastyki Ludowej IS PAN w Krakowie, ponadto pracownia dokumentacji
Instytutu
Historii Kultury Materialnej
PAN. Informacje o źródłach ikonograficznych
można uzyskać również
w Archiwum
Dokumentacji
Mechanicznej
w Warszawie. Wiele źródeł w postaci fotografii jest w posiadaniu osób prywatnych,
najczęściej samych etnografów.
Filmy natomiast gromadzą archiwa poszczególnych
wytwórni oraz Cen20 W języku
typu deskryptorowego
wyraża się treść znaczeniową
dokumentu
pytania informacyjnego
za pomocą odpowiedniego
spisu lub zestawu tzw. słów
kluczowych, będących wyrażeniami
najbardziej
charakterystycznymi
dla treści dokumentu i zapytania.
Celem wyeliminowania
homonimii
i synonimii
słów kluczowych wybiera się z nich jeden termin i zaleca do indeksowania
- termin ten
zwie się deskryptor.
Pełny
zestaw deskryptorów
z podanym
znaczeniem
oraz
łącznie z deskryptorami
o szerszym i węższym znaczeniu i synonimami
stanowi
tezaurus.
21 Dużą pomoc
może okazać opracowywany
przez redakcję
"Demos" tezaurus
dotyczący etnograficznej
zawartości wY&lt;1,awnictw.
j

�90

GRZEGORZ

SKALSKJ

tralne Archiwum
Filmowe w Warszawie.
Prócz tych wyzeJ wymienionych instytucji,
źródła ikon~graficzne
mogące zainteresować
etnografa
S,) l'O"ł:proszone po wielu
placówkach,
często nie zwicFanych z zagadnieniami etnograficznymi .
.Tuż z tej bardzo pobieżnej charakterystyki
widać, że interesujące
nas
źródła są w posiadaniu
wielu właścicieli, często nie zwi'łZanych z etnografią - nie mających więc żadnych interesów w informowaniu
o swoich
zbiorach pod kątem potrzeb etnografa.
Gdy dodamy do tego poważne
braki w procesie informowania
w obrębie samej etnografii, skuteczni::
utr-udniające
badania naukowe,
dojdziemy
łatwo do przekonania
o potrzebie podjęcia działań zmierzających
do wzrostu efektywności
wykcrzystywania
źródeł ikonograficznych
w badaniach
etnograficznych.
Nawiasem mówiąc, dotyczy to także pozostałych
typów źródeł etrograficznych, specyfiką bowiem etnografii jest to, że przyjmuje
za punkt wyjścia
do rozważań naukowych kontakt ze źródłem.
Rozpatry'v';anie
powyżej określonego
celu należy zacząć od przyjęcia
założenia, że wzrost efektywności
wykorzystywania
źródeł ikonograficznych nie zależy od stopnia rozproszenia
źródeł, lecz od stopnia posiadania informacji o źródłach oraz od nakładu czasu poświęconego na wyszukanie źródeł. Założenie to warunkuje
formy rozwiązania
problemu. Widać tu przynajmniej
dwie drogi: pośrednią i bezpośrednią.
Pierwsza polega na stworzeniu
systemu informacji
o źródłach ikonograficznych
o tematyce
etnograficznej.
Zawierałby
on dane a właścicielach źródeł, czyli o miejscach
przechowywania
źródeł, mógłby wi&lt;.;:c
udzielać odpowiedzi na pytanie, gdzie znajdują się źródła ikonograficzne
na temat, np. budownictwa
ludowego w Wielkopolsce.
Druga droga, bezpośrednia,
polega na utworzeniu
ośrodków, których
celem byłoby zbieranie dokumentacji
o źródłach ikonograficznych.
Wówczas badacz uzyskiwałby
wszystkie potrzebne dane bez konieczności docierania do faktycznych
właścicieli źródeł. Cechą wspólną obu dróg jest
istnienie
przekaźnika
pomiędzy badaczem
a zbiorami źródeł w postaci
służby informacyjnej.
Różny jest tylko jego zakres informowania.
A najważniejsze,
że oba warianty
nie eliminują
się, a przeciwnie,
wariant
pierwszy może być etapem wstępnym
przy wdrażaniu
drugiego. Przyjmując taką koncepcję
wypada zastanowić
się nad formą jej realizacji.
Sądzimy, że służba informacyjna
gromadząca informacje
o źródłach i ich
dokumentację
winna być organizowana
na zasadzie sieci ośrodków rozrzuconych
po całym kraju mających ściśle określone rejony działalności
i powinna rozwinąć się w oparciu o istniejące
już instytucje.
Mamy tu
na myśli muzea etnograficzne
o charakterze
muzeów okręgowych.
Przemawiają za tym również inne względy. Przede wszystkim
muzea będą
największymi
odbiorcami informacji
gromadzonych
w ośrcdkach, co wy-

�Dol;:umenlacja

ikonograficzna

w

91

etnografii

ni1(a z ich charakteru
i potrzeb. \V badaniach
prowadzonych
przez muzealników
ważnym
elementem
poznawczym
są źródła porównawcze,
!:~óre mogą uzupełnić
informacje
uzyskane
z analizy znajdujących
się
\\. zbiorach Gbiektów muzealnych.
Takimi źródłami są niewątpliwie
źródła ikonograficzne.
Z kolei dokumentowanie
źródeł ikonograficznych,
bĘdąc zasadniczym
etapem
dokumentacji
ikonograficznej,
wymaga
od
':sób nim się zajmujących
pewnego przygotowania
i umiejętności.
Daje
te) muzeum, w którym działalność dokumentacyjna
stanowi jedną z jego
!v)dstawowych funkcji.

VI
Własciwa organizacja bazy materiałowo-źródłowej
na potrzeby ikonografii etnograficznej
wymaga, jak to wyżej wykazano, powstania
szeregu
ośrodków zajmujących
się dokumentacją
ikonograficzną.
Chcielibyśmy
\vięc w tym miejscu przedstawić
Ośrodek Dokumentacji
Ikonograficznej
Et:lOgrafii Wielkopolski
organizowany
przy
Muzeum Etnograficznym,
Oddziale Muzeum Narodowego,
w Poznaniu
pierwszy
tego rodzaju
ośrodek w Polsce 22.
Zasadniczym
celem Ośrodka jest prowadzenie
działalności
związanej
z dokumentacją
źródeł ikonograficznych
o tematyce
etnograficznej,
jej
gromadzenie, opracowywanie
i rozpowszechnianie.
W ramach tej działalności Ośrodek przeprowadza
badania nad zebranym
materiałem,
dokonując jego krytyki i selekcji. Opracowywanie
naukowe tych materiałów
ma na celu dostarczenie
wiarogodnych
informacji
dotyczących
badanej
przez etnografię
rzeczywistości.
Ośrodek ma stać się placówką udostępniającą źródła ikonograficzne
w postaci dokumentów
pochodnych dla badań naukowych, jak i dla celów popularyzatorskich.
Dlatego ważnym zadaniem Ośrodka będzie publikowanie
dokumentacji
źródeł ikonograficznych w formie przeglądów informacyjnych,
dokumentacyjnych
i opracowań naukowych.
Ośrodek nie zamierza gromadzić źródeł w postaci oryginałów,
natomiast będzie prowadził działalność
zmierzającą
do przekazywania
"odkr:v,tych" źródeł do tych instytucji,
które specjalizują
się w zbieraniu
typologiczni e podobnych obiektów; np. obrazy czy rzeźby o charakterze
artystycznym,
posiadające
wartość
dla etnografii,
kierowane
będą do
odpowiednich
muzeów gromadzących
takie obiekty.
Wyjątek
stanowić
będą fotografie zebrane w czasie penetracji
terenowych,
a także inne źródb - w tym grafika - które wcielane będą do zbiorów Ośrodka.
22

Przewiduje

19;5/1976.

się,

że Ośrodek

rozpocznie

swą

działalność

na

przełomie

lat

�92

GRZEGORZ

SKALSKI

Oprócz działalności
związanej
z dokumentowaniem
źródeł ikonograficznych
Ośrodek
ma za zadanie dokumentowanie
kultury ludowej
Wielkopolski w formie fotografii, tworzyć więc będzie nowe źródła ikonograficzne. W przyszłości Ośrodek powinien zastosować w tej działalności
dokumentacyjnej
rejestrację filmową.
Ośrodek, ze względu na swój charakter regionalny, obejmować będzie
swoimi badaniami te źródła ikonograficzne,
które związane są tematycznie z terenem Wielkopolski pojmowanej
historycznie.
Jednakże poszukiwania prowadzić będzie na całym obszarze Polski, sięgając w razie potrzeby poza jej granice. W stosunku do źródeł ikonograficznych,
co do
których pochodzenie jest wątpliwe bądź trudne do ustalenia, będą one
dokumentowane
i poddawane szczegółowym badaniom. W wypadku źró:leł dotyczących innych regionów Polski, a występujących
tylko w zbiorach różnych instytucji
na terenie Wielkopolski
(np. w archiwach, muzeach), Ośrodek będzie w miarę możliwości prowadził ich wykaz w formie
kartoteki
informacyjnej.
Natomiast badania te nie będą obejmować pozycji wydawniczych.
Chodzi bowiem o to, aby mieć pełne rozeznanie
jakie materiały znajdują się na terenie Wielkopolski, a w razie powstania
innych Ośrodków regionalnych
przekazać im te dane. Ułatwi to znacznie
poszukiwania,
unikając
zbędnego
i czasochłonnego
dublowania
badar.
przez inne Ośrodki. Z kolei Ośrodek Wielkopolski oczekiwać będzie podobnego działania ze strony pozostałych, tak że zasięg działalności może
ograniczyć się do Wielkopolski.
Zakres czasowy źródeł ikonograficznych
podlegających
dokumentacji
jest w zasadzie nieograniczony,
z tym, źe w pierwszych
latach działalności główny nacisk położony będzie na źródła pochodzące sprzed 1920
roku. W stosunku
do pozostałych
źródeł prowadzić
się będzie rejestrację w formie kartoteki
informacyjnej,
gromadząc również w miarę
możliwości ich reprodukcje.
Zakres tematyczny
źródeł ikonograficznych
interesujących
Ośrodek
dotyczy przede wszystkim
tych dziedzin kultury
ludowej, które reprezentowane
są w zbiorach Muzeum. Głównie są to: plastyka ludowa ze
zdobnictwem,
ubiór i tkaniny, rzemiosło, rolnictwo i inne formy gospodarki, także wyposażenie
wnętrz izb chłopskich.
Zebranie
materiałów
ikonograficznych
do tych tematów będzie zadaniem pierwszorzędnym
Ośrodka. Niemniej jednak dla uzyskania możliwie pełnego obrazu kultury
ludowej trzeba objąć badaniem pozostałe jej przejawy, jak obrzędowość,
zagadnienia kultury społecznej, czy też budownictwo
z osadnictwem.
Celem zabezpieczenia
sprawnej
realizacji
nakreślonych
wyżej zadań
oraz w związku z różnorodnością
form działalności Ośrodka konieczne jest
przeprowadzenie
podziału organizacyjnego
z wyznaczeniem
szczegółowych zakresów i form działalności
wyodrębnionych
jednostek.
Podst::i&lt;

�Dokumentacja

ikonograficzna

w etnog1'ajii

93

wowy podział działalności merytorycznej Ośrodka przedstawia się następująco: Pracownia Dokumentacji Naukowej, Pracownia Fotograficzna
i Archiwum.
Pracownia Dokumentacji Naukowej zabezpiecza podstawową działalność Ośrodka, tj. poszukiwania, inwentaryzację i opracowywanie źródeł
ikonograficznych, a także prowadzi działalność informacyjną. Poszukiwania źródeł ikonograficznych muszą być organizowane systematycznie i dokładnie. Uchroni to przed powracaniem do tych samych materiałów. Badania powinny być prowadzone według z góry ustalonego programu, na
który składają się pola badawcze uszeregowane w pewnej kolejności.
Polami badawczymi mogą być zbiory źródeł instytucji, osób prywatnych,
a także źródła zawarte w publikacji. Dla ułatwienia i ujednolicenia zapisów, w większości prowadzonych poza Ośrodkiem, istnieje potrzeba zastosowania ankiety dokumentacyjnej 23. Ankieta dokumentacyjna jest
wykorzystywana przy inwentaryzacji źródła i wypełnianiu karty dokumentacyjnej. Po jej wykorzystaniu przechowuje się ją w Archiwum.
Ankieta dokumentacyjna jest niezbędnym łącznikiem pomiędzy etapem
poszukiwań a etapami inwentaryzacji
i opracowywania źródeł ikonograficznych, a w razie zagubienia karty dokumentacyjnej stanowi cenne
źródło dla jej rekonstrukcji. Na tym etapie badań dokonuje się również
wypisów źródłowych dotyczących tematyki źródeł ikonograficznych zamieszczonych w publikacjach i przeznaczonych do inwentaryzowania oraz
zleca się Pracowni Fotograficznej wykonanie reprodukcji źródła ikonograficznego.
Inwentaryzacja. Źródło ikonograficzne, które odpowiada stawianym
mu wymaganiom musi być zainwentaryzowane w specjalnie do tego
celu przeznaczonej księdze. Polega to na wypełnieniu wszystkich elementów opisu zawartych w inwentarzu 24 i oznakowaniu kolejnym numerem. W ten sposób źródło otrzymuje swój stały symbol liczbowy (adres),
mający zastosowanie w systemie wyszukiwania źródła z całego zbioru.
Opracowywanie źródeł ikonograficznych. Jest to najbardziej czasochłonny etap pracy dokumentacyjnej. Wymaga on w pierwszym rzędzie
wypełnienia karty dokumentacyjnej (ryc. 1 i 2) na podstawie ankiety dokumentacyjnej i zaopatrzenia jej w reprodukcję fotograficzną źródła oraz
w wypisy źródłowe. Następnie dokonuje się krytyki źródłowej oraz prze23 Ankieta
dokumentacyjna
jest niejako pierwszą redakcją (brudnopisem)
karty dokumentacyjnej
zawierającą te same pytania. Najważniejsze
z nich to: nazwa
pola badawczego, tytuł dokumentu,
opis treści, charakterystyka
treści, dotyczy
terenu, dokument pierwotny, dokumen.t wtórny. Ankieta ma format A4.
N Inwentarz
ma następujące
rubryki: numer inwentarzowy,
rodzaj dokumentu, treść dokumentu
w tym: tytuł, opis dotyczy terenu;
następnie
d Cjkument
pierwotny - materiał i technika wykonania, autor i data wykonania,
właściciel,
publikacja oraz dokument wtórny z podziałem jak dokument pierwotny.

�94

GRZEGORZ

Nazwa

Ośrodka

DOKUlIilENT

Material

Rodzaj

dokumentu

SKALSKI

Tytuł

nr

inw.

dok.

PIERWOTNY

technika

Wymiary

Autor

i

clata wykonania

Aut-or

i

data

!)lIIJlik:lcjn

Opis:

DOKUMENT

Material

WTORNY

i technika

\óVyn1iary

\\,ykonanin

\Vłasciciel

Publikacja

Opis:

CHARAKTERYSTYKA

Ryc. 1. Karta

DOKUMENTU

dokumentacyjna

źródła ikonograficznego.

Strona

przednia

�Dokumentacja

ikonograficzna

!J,l

w etnograf;';

I--------~·,=~~,~--------------Rodzaj

dolcU'Jllcntu

Tytuł

Nr in\v. dok.

OPIS TRESeI:

Obiekt

Autor

Oat.H wykonania

Material

TeehniJ&lt;n

__________

J

\\-ykor.nniu

Właściciel

DOTYCZY

TERENU

i
\VOjC\\"lldzt\\'o

powiat

GmIna

i Miej SCO\~lOŚĆ

Inn&lt;' okreslenia

Kartę

Ryc. 2. Karta

dokumentacyjna

wypełni!

źródła ikonograficznego.

dnia

Strona

wewnętrzna

�96

GRZEGORZ

SKALSKI

prowadza się analizę ikonograficzną treści źródła. Rezultaty tych badań
zapisuje się na przeznaczonych do tego kartach dołączanych do kart dokumentacyjnych.
Tak więc podstawowym dokumentem pochodnym
w działalności Ośrodka jest karta dokumentacyjna. Dalszym etapem opracowywania źródeł ikonograficznych są opracowania syntetyczne.
Działalność informacyjna obejmuje w swym zakresie prowadzenie
wszelkiego rodzaju kartotek związanych z dokumentowaniem źródeł
ikonograficznych, których celem jest udzielenie informacji na postawione
przez użytkowników zapytanie. W części IV, omawiając klasyfikację
stwierdziliśmy, że podstawowy SIW dotyczyć będzie treści i formy źródeł
ikonograficznych i powinien być oparty na JIW typu deskryptorowego.
W pierwszym okresie działalności Ośrodka, środkiem realizacji tego systemu będą karty Uniterm (ryc. 3). W przyszłości natomiast konieczne
będzie przejście na zmechanizowane wyszukiwanie informacji, stosując
maszyny analityczne pracujące na maszynowych kartach perforowanych.
Oprócz tego będą założone kartoteki pomocnicze: kartoteka informacyjna
źródeł ikonograficznych dotyczących Wielkopolski, a powstałych po
1920 r., kartoteka informacyjna obejmująca źródła ikonograficzne nie
związane z terenem Wielkopolski oraz kartoteka zawierająca wykaz
przebadanych pól badawczych. Do działalności informacyjnej
należeć
również będzie przygotowywanie i wydawanie przeglądów informacyjnych i dokumentacyjnych 25, a także prowadzenie współpracy z różnymi
instytucjami, zwłaszcza etnograficznymi, w Wielkopolsce i w kraju oraz
z podobnymi regionalnymi Ośrodkami Dokumentacji Ikonograficznej
Etnografii.
Pracownia Fotograficzna wykonuje reprodukcje źródeł ikonograficznych oraz fotografie dokumentacyjne zlecane przez Pracownię Dokumentacji Naukowej oraz dokonuje obróbki fotochemicznej tych materiałów.
Z czasem Pracownia powinna otrzymać kserograf, który mógłby być wykorzystywany m. in. do wykonywania przeglądów informacyjnych i dokumentacyjnych oraz do kopiowania źródeł ikonograficznych.
Archiwum. Ze względu na różnorodny materiał gromadzony w Archiwum, dzieli się ono na: Archiwum Fotograficzne, Archiwum Źródeł Ikonograficznych oraz Archiwum Ankiet Dokumentacyjnych.
Archiwum Fotograficzne przechowuje cały materiał fotograficzny będący wynikiem działalności Ośrodka. Prowadzi inwentarz negatywów,
25 Przegląd
informacyjny
jest to wydana w formie publikacji kartoteka informacyjna, zawierająca
podstawowe
dane o źródłach ikonograficznych.
Celem przeglądu informacyjnego
jest dostarczenie
środowisku
naukowemu
wskazówek
ułatwiających
poszukiwanie
źródeł ikonograficznych.
Podobnie jest z przeglądami dokumentacyjnymi,
mającymi bardziej rozwiniętą
formę opisu źródeł z dołączonymi
fotografiami
dokumentów.

�Dokumentacja

o

2

3

ikonograficzna

4

5

w

97

etnografii

6

7

8

9

Ryc. 3. Karta Uniterm. W nagłówku karty wpisuje się hasło-deskryptor.
W rubrykach pionowych, oznaczonych liczbami 0-9, zapisuje się szyfry adresowe (numery)
dokumentów,
do których charakterystyk
wyszukiwawczych
wchodzi deskryptor
wymieniony w haśle. Ostatnia liczba szyfru adresowego (jednostka) musi zgadzać
się z liczbą rubryki. Konieczne jest, aby w ramach poszczególnych rubryk liczby
ułożone były rosnąco ku dołowi karty. Unitermy prowadzi się dla wszystkich deskryptorów JIW i szereguje się je w porządku alfabetycznym
deskryptorów. Prowadzenie takiej kartoteki w oparciu o tezaurus daje duże możliwości w krzyżowaniu
kilku aspektów zagadnienia w obrębie jednego zespołu kart. Proces wyszukiwania
informacji z takiego zbioru kart polega na (1) wyszukaniu w tezaurusie deskryptorów odpowiadających
pytaniu informacyjnemu,
np. jakie istnieją przekazy graficzne męskiego stroju weselnego z okolic Szamotuł pochodzące z w. XIX.; (2) sformułowaniu instrukcji wyszukiwawczej złożonej z deskryptorów:
"męski strój weselny",
"Szamotuły-gmina",
"XIX w.", "grafika"; (3) wyszukaniu w kartotece kart opatrzonych tymi deskryptorami;
(4) porównanie zapisanych na nich liczb w kolumnach
pionowych i (5) wynotowaniu wspólnych liczb występujących
na wszystkich czterech kartach. Liczby te są szyframi adresowymi (numerami) dokumentów, zawierających w swoich charakterystykach
wyszukiwawczych
szukane deskryptory
i mogących udzielić odpowiedzi na postawione pytanie

przeźroczy i filmów, kartotekę pomocniczą oraz wglądówki. Archiwum
Źródeł Ikonograficznych przechowuje gromadzone przez Ośrodek źródła
ikonograficzne, prowadzi ich inwentarz. Archiwum Ankiet Dokumentacyjnych przechowuje wykorzystane już ankiety zgodnie z układem inwentarza.
7 -- Lud,

tom LX

�98

GRZEGORZ

Tak przedstawioną
(rys. 4):
ŹRODLO

--.--_.

organizację Ośrodka można wyobrazić graficznie

IKONOGRAFICZNE

~t ~.-----

ANKIETA
DOKUMENTACYJNA

..
----.

SKALSKI

t--·----'

-\ _.

~.

_

I,--'-'
___

!

KSIĘGA
INWENTARYZACYJNA

I

-·---t------

1-=__

'l

-

-

PHACOWNIA
FOT~?~AF.r.C.Z1'lAI

I

__

•

I nega-'
tyw

!

'.... :
AI~_~.:"~Wu.."::..

1

D,O_K_U_:_:_:_::_:_C_Y,_JN------;A
I&lt;----·--p-O-Z-yt~~v.

I
i

KATALOG
NAUKOWY

Ryc.

I

t
j-'KARTOTEKI

I

L~MOCNICZE

I

4. Schemat

organizacji

Ośrodka Dokumentacji
Wielkopolski w Poznaniu

Ikonograficznej

Etnografii

Na zakończenie należy stwierdzić, że poruszone wyżej problemy z zakresu teorii dokumentacji naukowej winny być opracowane na gruncie
etnografii w odniesieniu do całej bazy źródłowej oraz bibliografii. Działalność taka mogłaby doprowadzić do ujednolicenia dokumentacji etnograficznej w całej Polsce i utworzenia szeregu ośrodków naukowo-informacyjnych, dostarczających nauce wiarogodnych źródeł.

G RZEGORZ

SKALSKI

ICONOGRAPHIC

DOCUMENTATION

IN ETHNOGRAPHY

(Su m m ar y)
Iconographic sources are cosidered to be of gre:lt importance in general, a:1d
for ethnographic-historical
studies in particular.
Even though highly estimated.
iconographic
investigations
have not been developed so far on a larger scale.
With this disadvantage
for ethnographists
it seems to be reasonable
that the
iconographic sources relating to ethnographic matter be considered as an investigation subject for a separate branch of etnography which should be called "ethnographic iconography". The idea is to provide authentic and reliable data. \Vhen
intending to carry out large-scale investigations
of that type it is worthwile to
solve the question of preparing the source-material
base. This is the main topic
discussed by the author of this paper.
(Special attention
is being attached to two problems. These are:
(1) the
development of documentation methods, and (2) the creation of a suitable information system.

�Dol:1l1llcntacja

ikonograficzna

u; etnografii

The proposed documentation
method consists in collecting all data possible
that might be useful for further ethnographical
research. The main elements of
the documentation
of iconographic
sources are as follows:
informative
and
documentary
description,
documentary
analysis, photography,
source excerpt and
classi:ication.
The suggested information system is intended either for u transmision of data
indicating
where the iconogra.phic
source-material
is being kept or f Gr the
collecting of data obtained
during the documentation
procedure
on both the
subject matter and the form of the iconographic source. The author proposes to
establish Gl nation-wide
network of iconographic
documentation
centres based on
the district ethnographic
museums. The lirst centre of that kind, named Iconographic Documentation Centre for Ethnography of Great Poland, will be established
at the Ethnographic Museum, Department
of the National Museum of Poznań.
The main tasks of the proposed Centre are to perform activities concerned
with ihe documentation
of iconographic sources from the field of ethnography,
consisting in data collecting, data processing and data transmission.
The main
divi~ions of the future Centre are as follows: Laboratory of Scientific Documentation (that cares for the fundamental
activity
of the Centre),
Photographi;:
Laboratery, and Record Office.

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="8422" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="8401">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/a2957425fe3c7343fe4973b6e7af824d.pdf</src>
        <authentication>abb3b978e0a15383d65fda233ad97f84</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100654">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:1492</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="47">
            <name>Rights</name>
            <description>Information about rights held in and over the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100655">
                <text>Licencja PIA</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100656">
                <text>1975</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100657">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:1380</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100658">
                <text>In memoriam / LUD 1975 t.59</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100659">
                <text>LUD 1975 t.59, s.347-358</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100660">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100661">
                <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100662">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="100663">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100664">
                <text>VI.

I

N

M

E

M

o

R

I

A

M

Lud, t. 59, 1975

ANDRZEJ WALIGÓRSKI
(1908-1974)

W dniu 8 sierpnia 1974 r. zmarł w Krakowie prof. dr Andrzej Waligórski. Urodzony 12 grudnia 1908 r. w Krakowie, w środowisku inteligenckim,
uczęszczał do
tamtejszego Państwowego III Gimnazjum im. Króla Jana Sobieskiego, gdzie złożył
egzamin dojrzałości w roku 1926. Studiował
języki nowożytne,
językoznawstwo
ogólne i filozofię ścisłą na Uniwersytecie
Jagiellońskim
uzyskując w roku 1931
stopień magistra filozofii. Przez pierwsze trzy lata pobytu na uniwersytecie
musiał
pracować zarobkowo w jednej z księgarń krakowskich, gdyż skutkiem śmierci ojca,
w domu zaistniały trudne warunki materialne.
Po odbyciu jednorocznej
służby wojskowej w latach 1931/32 uzyskał stypendium z Funduszu Kultury Narodowej na wyjazd za granicę celem kontynuowania
studiów naukowych. Studia te - głównie w zakresie nauk społecznych i etnologicznych - prowadził pod kierunkiem prof. Bronisława Malinowskiego na Uniwersytecie Londyńskim,
uzyskując tamże stopień' doktora w roku 1938. Tam właśnie,
w sławnej podówczas London School of Economics, zetknął się po raz pierwszy
z antropologią społeczną, a studia pod kierunkiem jednego z czołowych przedstawicieli ówczesnych nauk społecznych, Bronisława Malinowskiego, ukształtowały
dalszą jego sylwetkę naukową oraz wycisnęły na jego osobowości niezatarte do końca
życia piętno. Do końca też swoich dni pozostał wiernym uczniem Malinowskiego
i jego kierunku.
Po powrocie do kraju objął stanowisko pracownika naukowego w Państwowym
Instytucie Kultury Wsi w Warszawie, którego dyrektorem był prof. dr Józef Chałasiński. Równocześnie prowadził wykłady z zakresu zagadnień społecznych i kulturalnych wsi na Naukowym Wyższym Kursie Spółdzielczym przy ówczesnym Wydziale Rolnym Uniwersytetu
Jagiellońskiego,
dojeżdżając na zajęcia do Krakowa.
Krótkotrwały
okres działalności
naukowo-dydaktycznej
przerwał
wybuch wojny
światowej. W roku 1939 walczył w kampanii wrześniowej w lasach Zamojszczyzny,
w batalionie uformowanym
przez majora Cichockiego, dowodząc I Kompanią. Po
ucieczce z obozu jeńców w Pińczowie i krótkim pobycie w Krakowie przekroczył
granicę węgierską. Z Węgier udał się do Paryża, by wstąpić do armii gen. Sikorskiego. Następnie został zwolniony rozkazem Min. Spraw Wojskowych z czynnej
służby wojskowej i odkomenderowany
do pracy naukowo-politycznej
na terenie
Anglii, w Królewskim Instytucie dla Spraw Międzynarodowych
w Londynie. W Anglii uczestniczył w licznych zespołach naukowych, zajmujących się opracowywaniem
problematyki
stosunków międzynarodowych
oraz stosunków społecznych i gospodarczych Europy okresu wojennego i - perspektywicznie - powojennego. W związku z tym przygotował dla Instytutu obszerne, bo liczące około 300 stron maszyno-

�:U8

In memoriam

pisu opracowanie
sytuacji
gospodarczej
wsi polskiej oraz dziejów społecznych
i politycznych chłopów w Polsce. Wygłosił również kilkadziesiąt
odczytów w różnych ośrodkach na terenie Anglii i Szkocji w grupach studiów, w zakładach pracy,
a także w lokalach oddziałów Labour Party. Ta akcja odczytowa nieraz znajdowała
oddżwięk na łamach prasy brytyjskiej.
Celem odczytów było wykazywanie
walki
narodu polskiego z okupantem hitlerowskim oraz tendencji demokratycznych
i postępowych, jakie narastały
w Polsce w oparciu o ruchy robotnicze i chłopskie.
glównie w okresie międzywojennym.
Po zakończeniu
działań wojennych
powrócił
do pracy naukowo-badawczej.
Wykorzystał sposobność wyjazdu do Afryki Wschodniej z ramienia Uniwersytetu
Londyńskiego, gdzie w latach 1946/48 przeprowadzał
badania terenowe wśród nilockiego plemienia Luo. W roku 1948 ukończył swe badania z zakresu antropologii
społecznej na terenie zachodniej Kenii i powrócił do Europy. Pomimo możności
otrzym&lt;lLJia pracy na Uniwersytecie Londyńskim zdecydował się na powrót do Polski wraz z zebranymi w Afryce bogatymi materiałami
naukowymi. W pażdzierniku
1948 r. objął stanowisko adiunkta przy Katedrze Etnografii Ogólnej Uniwersytetu
Jagiellońskiego,
pozostającej
pod kierownictwem
prof. dra Kazimierza Dobrowolskiego. Na stanowisku tym prowadził zajęcia dydaktyczne na kierunku etnografii,
jak też i dla słuchaczy ówczesnego trzyletniego
Studium Nauk Społecznych oraz
Sekcji Dziennikarskiej
UJ.
W roku 1955 zostaje mianowany
docentem z równoczesnym
przydziałem do
Katedry Etnografii Ogólnej na Wydziale Filozoficznym UJ. W roku 1962 powołany
został Zakład Etnografii i Socjologii Ludów Afrykańskich
pod jego kierownictwem.
Niezależnie od pracy na Uniwersytecie
Jagiellońskim
w Krakowie prowadził w latach 1962/63 wykłady dla kierunku etnografii Uniwersytetu
Warszawskiego, a póżniej także i dla słuchaczy Studium Afrykanistycznego
UW. W lutym 1963 odwiedził
wraz z ekipą uczonych polskich moskiewski Instytut Narodów Afryki celem zapoznania się z pracami afrykanistów radzieckich i dokonania wymiany doświadczeń.
Był członkiem Komisji Socjologicznej
i Komisji Orientalistycznej
oddziału Krakowskiego PAN, oraz członkiem Rady Naukowej Pracowni Zagadnień Społecznych
i Kulturalnych
Afryki Współczesnej PAN w Warszawie.
Uprawiał antropologię społeczną, stając na styku etnografii i socjologii. Jest
autorem szeregu rozpraw naukowych, w których wykorzystał swe bogate materiały,
zebrane w Afryce. Najobszerniejszą
ich część zawarł w wydanym w roku 1969 nakładem Uniwersytetu
Warszawskiego
podręczniku Spoleczność
afrykańska
w procesie przemian
1890-1949. Nie dane mu było już ukończyć przed śmiercią wielkiego.
przygotowywanego
do druku studium poświęconego pierwotnej
rodzinie afrykańskiej. Natomiast zdołał w roku 1973 nakładem PWN wydać swe najważniejsze dzieło, nad którym od lat pracował, Antropologicznq
koncepcję
człowieka.
Jest to najobszerniejszy
w języku polskim wykład antropologicznej
teorii kultury. Widząc
zainteresowanie,
z jakim została przyjęta ta publikacja, autor postanowił przygotować do druku jej kontynuację
i tej pracy poświęcił się głównie. Niestety i te
przygotowania przerwała śmierć.
Poczynając
od roku 1969, w którym otrzymał nominację na profesora nadzwyczajnego Uniwersytetu
Jagiellońskiego,
rozszerza swą działalność, podejmując
współpracę
z nowopowstałym
przy Akademii Rolniczej w Krakowie
Instytutem
Rolnictwa i Leśnictwa Krajów Tropikalnych
i Subtropikalnych,
zostając następnie
członkiem Rady Naukowej Instytutu.
Po reorganizacji
Uniwersytetu
Jagiellońskiego,
od 1 pażdziernika
1973 zostaje
kierownikiem
Zakładu Kultury i Oświaty Instytutu
Socjologii UJ. W tym samym

�319

In memoriam

roku wstaje odznaczony Krzyżem Kawalerskim
Orderu Odrodzenia Polski. Mimo
,okresowo pogarszającego
się stanu zdrowia, rozwija obok działalności naukowo-badawczej również żywą działalność pedagogiczną. Prowadzi zajęcia dydaktyczne,
pod jego kierunkiem
pisane są prace doktorskie. Interesuje
się rozwojem młodej
kadry naukowej, służy swoimi doświadczeniami,
udostępnia swoje materiały. Sprawa rozwoju krakowskiego środowiska etnograficznego
znajduje się w centrum jego
uwagi. Dzięki jego staraniom grupa etnografów krakowskich
doprowadza do reaktywowania
Komisji Etnograficznej
Oddziału Krakowskiego
PAN, której zostaje
przewodniczącym.
Jako przewodniczący
dąży do uczynienia z Komisji forum naukowego dla środowiska zarówno Krakowa jak i Śląska. Wychodzi poza formalne
ramy uczelni i instytucji wszędzie tam, gdzie widzi praktyczny
interes nauki polskiej, interes społeczny. Podkreśla konieczność integracji faktycznej badań, podejmowanych przez różne ośrodki. Stara się uwypuklać konieczność włączenia badań
z zakresu antropologii społecznej w nurt życia społecznego i gospodarczego Polski
współczesnej. W czasach, w których dawni uczniowie i następcy Bronisława Malinowskiego na Zachodzie skłonni są niejednokrotnie
zapominać o jego wkladzie
w naukę światową, lub ten wkład celowo umniejszać,
prof. Wali górski zabiega
o uczczenie tego wielkiego uczonego pochodzenia
polskiego tablicą pamiątkową,
o wydanie jego wszystkich dzieł w Polsce.
Już w roku 1967 pod jego redakcją i z jego posłowiem ukazało się w Polsce
nakładem PWN jedno z podstawowych dzieł Malinowskiego, Argonauci Zachodniego
Pacyfiku, które tak wielką rolę odegrało w kształtowaniu
się metod badawczych,
Pragnąc przerzucić pomost między chwilą obecną a epoką naukową swego mistrza. starał się w swych pracach wyszukać wszystko to co wspólne i oryginalne
w funkcjonalizmie
Malinowskiego i marksistowskiej
teorii socjologicznej.
Zmarł nagle po krótkiej, gwałtownej
chorobie, pozostawiając
po sobie niedokończone prace. Gdyby nie cechująca go zawsze skrupulatność,
głęboka uczciwość
autorska, nakazująca
wielokrotne
przeredagowywanie
i uzupełnianie
każdej rozprav.;y, każdego studium. zapewne jego dorobek pozycji wydrukowanych
byłby
jeszcze obfitszy. Zmarł u progu dalszych sukces()\y naukowych.
Leszek

Dzięgiel

LUDWIK DUBIEL
(J910-1974)

W dniu 15 kwietnia 1974 r. zmarł nagle wieloletni członek Oddziału Śląskiego
PTL * dr Ludwik Dubiel, dyrektor naczelny Okręgowego Muzeum Górnośląskiego \V Bytomiu, ceniony etnograf, pracownik naukowy Muzeum i Pałacu Młodzieży \\' Katowicach,
zasłużony popularyzator
kultury
ludowej,
pedagog, patriota
i działacz społeczny. Skromny
i pracowity, koleżeński, chętnie przekazywał
swe
doś\\'iadczenie
innym, ~łużył radą i merytoryczną
pomocą
młodszym
kolegom
i współpracownikom .
• ("zlonek
członek

PTL

w

latach

Z~ rząd u Głównego

PTL.

1950-1974, prezes

Oddzialu

Śląskiego

PTL

w latach

1961-1964,

�350

In memoriam

Urodzony 21 sierpnia 1910 r. w Dąbrowie Narodowej pow. Chrzanów w rodzinie
robotniczej,
średnie wykształcenie
zdobywa w niełatwych
warunkach,
pracując
w miesiącach wakacyjnych
w hucie szkła i cementowni w Szczakowej. W 1929 r.
kończy Państwowe Seminarium Nauczycielskie w Mysłowicach, a następnie pracuje
jako nauczyciel na Polesiu (1929-1930) i kierownik szkoły podstawowej w Krakowskiem (1930-1942).
Już w tym czasie interesuje się kulturą ludową, prowadzi penetracje terenowe,
pisze prace monograficzne,
z których dwie publikuje
będąc wolnym słuchaczem
Uniwersytetu
Jagiellońskier.Q.. i uczestnikiem
prac naukowo-badawczych
Seminarium Socjologicznego i Etnograficznego
tegoż Uniwersytetu.
Wówczas "... dał się
poznać jako student głęboko nauce oddany, który mimo pracy zawodowej w charakterze
nauczyciela
szkoły podstawowej
potrafił pogodzić obowiązki zawodowe
ze studiami..." (z opinii prof. dra K. Dobrowolskiego, 1955). Dalsza praca naukowa
i zawodowa, a taiae społeczna oraz trudne warunki w jakich nieraz przyszło mu
rozwijać swe zamiłowania realizując efekty żmudnej pracy badawczej, są potwierdzeniem tej oceny.
W 1939 r. uczestniczy w kampanii wrześniowej. W czasie wojny bierze udział
w akcjach bojowych ruchu oporu oraz uczestniczy w tajnym nauczaniu.
Od 1945 r. - jako podinspektor szkolny i społeczny kierownik Muzeum w Raciborzu (1945-1947) - ratuje tamtejsze zbiory muzealne przed zniszczeniem. W tym
też czasie podejmuje działalność polityczną w szeregach PPS, póżniej PZPR, gdzie
w ostatnim trzydziestoleciu
pełni funkcje kierownicze. Prowadzi jednocześnie prace
badawcze i publikacyjne,
popularnonaukowe.
Jedne służą odbudowie szkolnictwa
na Górnym Śląsku (opracowuje pierwsze polskie podręczniki do nauki języka polskiego), inne stanowią dokumentację
i popularyzację
dziejów Ziemi Raciborskiej.
Kontynuując
pracę pedagogiczną jako inspektor szkolny w Tarnowskich
Górach (1949-1951) i wizytator szkół w województwie
katowickim (1951-1953) kończy
studia wyższe w Uniwersytecie
Jagiellońskim
w Krakowie, uzyskując w 1951 r.
stopień magistra z zakresu etnografii z etnologią na podstawie pracy Wnętrze domu chlopskiego w Beskidzie Sląskim w latach 1860-1950, napisanej pod kierunkiem
prof. dra K. Dobrowolskiego.
Od 1953 r. podejm\.lje na stałe pracę w muzealnictwie śląskim, kolejno - jako
kustosz w Muzeum w Gliwicach, kierownik działu etnografii w Okręgowym Muzeum Górnośląskim
w Bytomiu (1954-1955),
dyrektor Muzeum w Gliwicach (1955·1973). We wrześniu
1973 r. zostaje mianowany
naczelnym dyrektorem Okręgowego
Muzeum Górnośląskiego w Bytomiu. Pracując w Gliwicach przyczynia się do ilościowego wzrostu muzeów na terenie miasta i powiatu poprzez utworzenie oddziałów Muzeum w Gliwicach: Muzeum Historyczno-Archeologicznego
w Gliwicach
i Muzeum w Toszku. Inicjuje też budowę Muzeum Sztuki Odlewnictwa Artystycznego w Gliwicach. Przyczynia się do ilościowego i jakościowego wzrostu zbiorów,
form realizowanych
wystawy, rozwoju działalności naukowo-oświatowej
wymienionych placówek. Był też organizatorem
i redaktorem
naczelnym wydawnictwa
ciągłego tegoż Muzeum - "Zeszytów Gliwickich".
Prócz satysfakcji
z owocnej, wieloletniej
pracy, zdobywa liczne odznaczenia
i wyróżnienia; jest odznaczony Medalem X-lecia Polski Ludowej, Złotym Krzyżem
Zasługi, Złotą Odznaką Zasłużonego w Rozwoju Województwa Katowickiego, Odznaką XXV-lecia Gliwic, Odznaką Tysiąclecia Państwa Polskiego, a w 1972 r. zostaje laureatem Dorocznej Nagrody Wojewódzkiej za działalność w dziedzinie nauki, kultury i sztuki.
Przez cały czas prowadzi intensywną pracę naukowo-badawczą
i publikacyjną·

�351

In memoriam

Dr Ludwik

Dubiel

(trzeci

od prawej)
w czasie otwarcia
wystaw,
w Rybniku.
16 luty 1974

po

remoncie

Muzeum

Wśród kierunków zainteresowań
badawczych na pierwszym planie wymienić trzeba urządzenie wnętrza mieszkalnego i budownictwo ludowe. W zakresie tym prowadził badania terenowe w latach 1953-1957 i 1960-1965 w powiatach: pszczyńskim,
tyskim, bielskim, cieszyńskim, raciborskim
i gliwickim, a także na Opolszczyźnie.
Znalazło to oddźwięk w pracach publikowanych,
jak: wspomniane
już Wnętrze
domu

chŁopskiego

w

rych;

Zdobnictwo

skrzyń

Beskidzie ...; Wnętrze
ludowych

na

domu

Slqsku

chlopskiego
Cieszyitskim

w

SioŁkowicach

i

Górnym;

Sta-

Ludowe

malowane na Górnym Slqsku i in.
W latach 1956 i 1961-1965 kierował inwentaryzacją
wstępną i szczegółową budownictwa drewnianego
w województwie
katowickim
do skansenu
śląskiego, co
również znalazło odbicie w publikacjach.
W tychże latach prowadził badania nad
hodowlą pszczół na Śląsku, od tradycji bartniczych, poprzez dawną i współczesną
gospodarkę pasieczną. W tym wypadku materiał - prócz opublikowania
- został
uwieńczony większym opracowaniem, mianowicie pracą doktorską pod kierunkiem
prof. dra A. Nasza pt. Bartnictwo
i pszczelarstwo
na Górnym
Slqsku XVIII-XX
wieku i uzyskaniem tytułu doktora nauk humanistycznych
w Uniwersytecie
Wroclaws'dm w 1965 r.
skrzynie

�In memoriam

Z innych tematów badawczych i publikacyjnych
podejmował przyczynki i opra'cownia z zakresu sztuki ludowej, rzemiosł (rzeżba, garncarstwo,
mielerze i "kurzocy"), rolnictwa, tradycyjnej
kultury miasteczek. W zakresie kultury społecznej interesował
się głównie
sytuacją
dzieci i młodzieży
w rodzinie
śląskiej.
Prace
badawcze nad tą problematyką
realizowąl w latach 1967-1968 i zamknął szeregiem
przyczynków oraz książką wydaną w 1973 r. przez Sląski Instytut Naukowy w Katowicach pl. Dzieci i młodzież wsi śląskiej. Przemiany
w tradycjach
wychowawczych rodziny
i środowiska.
Ujął tu zarówno własne obserwacje,
jak i syntezę
materiałową
opublikowanej
dotąd na ten temat wiedzy. Praca ta wiąże się z pedagogicznym przygotowaniem
autora, jego wieloletnią
dwutorową
praktyką
zawodową i społeczną
etnogra.fa,
muzeologa
i pedagoga
utrzymującego
kontakt
z młedzieżą w związku z pracą w Pałacu Młodzieży. Szereg opracowań
poświęci!
problemom
muzealnictwa.
Blisko 69 pozycji poświęcił
popularyzacji
tradycyjnej
kultury ludowej lub treści wychowania
patriotycznego
młodzieży. Wydał je w formie artykułów
prasowych
o charakterze
metodologicznym,
dotyczących
głównie
wychowania
pozaszkolnego
młodzieży, drukowanych
m. in. w "Biuletynie
Pedagogicznym"_

Na początku 1974 r. zostaje powołany w poczet członków Komisji Etnograficznej Oddziału Polskiej Akademii
Nauk w Krakowie.
Była to godna reprezentacja
sląskiej etnografii w tej Instytucji.
W osobie dra Ludwika Dubiela muzealnictwo
śląskie ponioslo poważną stratę.
Irena

BIBLIOGR,\YIA

PRAC

LUDW1KA

Bukowska-Floreńska

DUBIEL,\

•

1929
Monografia

wsi

Moczul,

(w maszynopisie).

Stalin

1937
Dąbrowa
1!);J9
Wola

Narodowa

w powiecie
Kraków 1939.

Filipowska

lopolskiej,
1936
Wnętrze

domów

Ludowa"

na Sląsku

ludowych

Kraków

chrzanowskim,

chrzanowskim.

chlopskich

1956, z. 2.
Zdobnictwo
skrzyń
1957
Józef

w powiecie

na

w

Śląsku

1937.

Materialy

latach

do dziejów

1860-1950.

Cieszyńskim

i

kultury

"Kwartalnik

Grjynym.

wsi ma-

Opolski"

"Polska

Sztuka

1956, nr 4-5.

Lampa

-

pioni.er

etnografii

pol.skiej

na Sląsku.

,.Kwnrtalnik

Opolski"

1957.

z. 3, s. 23-48.
Wnętrze

teriały

domu

chłopskiego

Etnograficzne",

w Beskidzie

t. 10, Wrocław

Slqskim

w latach

no(l-IIl.JO

..

,Prace

i Ma-

1957, z. 2, s. 7-7'2.

1958
Bartnictwo

i pszczelarstwo

na Sląsku.

'" Wykaz
zav.;iera
tylko
ważniejsze
wych
publikacji
popularnonaukowych,
jo
ostDtnich
tygodni
życia L. Oubiela.

"Zaranie

Śląskie"

opracowania.
~ie
ukazujących
s'ię w

1958, z. 3, s. -12-62.

zC1\\--iern sporej
Iiezby
wntośeinprasie
i czasopismach
orl 1947 r.

�353

memoriam

In

etnograficzne
na Górnym
Slqsku w latach 194.5-1957. "Biuletny Śląskiego
Instytutu NaukO\vego w Katowicach". Seria: Życie naukowe i kulturalne, nr 3,
Katowice 1958.
Cieszyliska ceramika
ludowa. "Polska Sztuka Ludowa" 1958, nr 4.
Realia etnograficzne
w pracach
Norberta
Bończyka,
"Kwartalnik
Opolski" 1958,
z. 'L s. 3~54.
Wnętrze dom1&lt; chlopskiego
w Siolkowicach
Starych.
"Etnografia Polska" 1958, t. 1,
Badania

i'.

214-220.

1959
Józef Brych-cy, "Polska Sztuka Ludowa" 1959, nr 3.
w powiecie
gliwickim.
"Zaranie Śląskie" 1959, z. 1.

Rzeźbiarz luuowy Tradycyjna
zagroda

1961-·
Badania

monograficzne

w

:,1uzeum gliwickiego
Gliwickie
materiały
s. 62--78.
Muzeum

w latach

pow.

Gliwice.

[w:]

Gliwice 1961, s. 52-66.
z XVIII
wieku.
"Zaranie

etnograficzne

Gliwicach

tD

kiego

Sierakowicach

1945-1960,

[w:] 15-lecie

1905-1960.

15-lecie

Śląskie"

działalności

działalności

z. 1,

1961,

Muzeum

gliwic-

Gliwice 1961, s. 7-32.

1945-1960.

1962
Zbiory

w województwie

katowickim

..Biuletyn Śląskiego Instytutu

muzealne

Naukowego

oraz

ich

wyzyskanie

w Katowicach"

w pracy

szkól.

nr 31, Katowice

1962.

1963
Dzia/alność
i'.

IHuzeum

w

Gliwicuch

w

1961

"Zeszyty

roku.

Gliwickie"

t. l,

1963,

129--135.

Dział

etnografii

Muzeum

Górnoślqskiego

w

Bytomiu.

Muzea

w XIX i XX wieku. "Rocznik Muzeum Górnośląskiego
:oria, z. 1, Bytom 1963, s. 177-189.
Dział

etnografii

Muzeum

Górnoślqskiego

w

latach

na

Górnym

w Bytomiu".
"Roczniki

1927-1957.

Sląsku

Seria: HisEtnografii

Sląskiej" (Wrocław) 1963, t. 2.
Ludowe

skrzynie

malowane

Slqsku.

"Prace

i Materiały

na Górnym

Slqsku

w XIX

na Górnym

Etnograficzne",

t. 23, Wrocław 1·963, s. 171-243.
Sytuacja

dzieci

i młodzieży

Sztuka

wiejskiej

"Zeszyty Gliwickie"

dzywojennym.
ludowa

na Górnym

Slqsku.

w. i w okresie

mię-

Wyd. 1, Gliwice

1963;

1963, t. 1, s. 45-64.

Katalog

wystawy

stałej.

wSd. 2, Gliwice 1969.
1964
Działalność
162.
Wójtowa

.'Wuzeum gliwickiego
Wieś -

dzielnica

w 1962 roku.

miasta

rokiem .. ,Zeszyty Gliwickie"

Gliwic.

"Zeszyty Gliwickie"

Niektóre

procesy

1964, t. 2, s. 157-

integracyjne

przed

1945

1964, t. 2, s. 7-27.

1965
Bartnictwo

i pszczelarstwo

na Górnym

Slqsku

XVIII-XX

w.,

Gliwice 1965. (Praca

doktorska w maszynopisie).
D::iałalnośri
201.
NiektÓ're

Muzeum
problemy

1965, t. 3,

5.

gliwickiego

w 1963 roku.

wspóŁczesnego

rolnictwa

"Zeszyty Gliwickie"
w

Gliwickiem.

1965, t. 3, s. 197-

"Zeszyty

Gliwickie"

89--104.

1966
Dzialainość
Muzeum
5. l 65-17{).

:::3 -

Lud,

t.

59

gliwickiego

w latach

1964-1965.

"Zeszyty Gliwickie"

1966, 1.1,

�354

In memoriam

Książka

protokolarna

Związku

Pszczelarzy

na Łabędy

"Zeszyty

i okolicę.

Gliwickie"

1966, t. 4, s. 157-163.
Niektóre

problemy

tradycyjnej

"Zeszyty Gliwickie"
1967
Działalność

Muzeum

kultury

miasteczek

na Górnym

Sląsku

w

XIX

w

1966, t. 4, s. 47-76.
w 1966 roku.

gliwickiego

"Zeszyty

Gliwickie"

1967,

5, s, 183-

t.

186.
Niektóre

reliktowe

formy

"Zeszyty Gliwickie"
Wnętrzne

w

mieszkalne

Muzeum

i ich społeczne

ludowej

na Górnym

Muzeum

i materiały.

Działalność

kulturze

domu chłopskiego

"Rocznik
fia, z. 2, Bytom 1967.
1968
dia

śląskiej

znaczenie

1967, t. 5, s. 51-68.

w 1967 roku.

gliwickiego

Sląsku

Górnośląskiego

i XX wieku.

w XIX

w Bytomiu".

"Zeszyty Gliwickie"

Seria:

Stu-

Etnogra-

1968, t. 6, s. 224-

248.
Hodowla

pszczół na Górnym

Muzealny"
Mielerze

(Kraków)

i "kurzocy"

Sląsku

w perspektywie

"Opolski Rocznik

historycznej.

1968, t. 3, s. 213-271.
nad

Kłodnicą,

Bierawką

"Zeszyty

i Rudą.

Gliwickie"

1968.

t. 6, s. 25-40.
Muzeum

"Kwartalnik

w Gliwicach.

Historii

Kultury

Materialnej"

1968, nr 2, s. 427-

430.
Niektóre

problemy

pracy

muzeów

w środowisku

górnośląskim.

1968

"Zeszyty

"Zeszyty

Gliwickie"

1968, t. 6, s. 181-1098.
1969
Działalność

Muzeum

s. 267-274.
Tradycyjne
wzorll
wieku.

gliwickiego

w

wychowawcze

"Zeszyty Gliwickie"

w

roku.

rodzinie

wiejskiej

Gliwickie"

na Górn/lm

1969, t. /.

Sląsku

w

XIX

1969, t. 7, s. 103-128.

1970
Działalność

Muzeum

gliwickiego

1969

w

roku.

"Zeszyty

Gliwickie"

1970, t. 8.

"Zeszyty

Gliwickie"

1970, t. 8,

s. 207-216.
Młodzież

wiejska

na

Sląsku

na

nowych

drogach.

s. 7-32.
1971
i współczesne budownictwo
szytów Gliwickich", Gliwice 1971.

Zabytkowe

chłopskie

na wsi

gliwickiej.

"Biblioteka

Ze-

1972
Działalność

Muzeum

gliwickiego

w latach

1970-1971. "Zeszyty

Gliwickie"

1972,

t.

9,

s. 255-266.
Zarys

gospodarki

folwarcznej

szyty Gliwickie"
Zarys

historii

w

Gliwickiem

na przełomie

XIX

i XX wieku.

,.Ze-

1972, t. 9, s. 111-128.

Fabryki

Drutów

i Wyrobów

z Drutu

w Gliwicach

(18.52-1972), Gliwice

1972 (maszynopis).
1973
Bibliografia

zawartości

"Zeszytów

Gliwickich"

t. 1-10 (1963-1973). "Zeszyty

Gliwic-

kie" 1973, t. lO, s. 247-254.
Działalność

Muzeum

gliwickiego

w

1972 roku.

"Zeszyty

Gliwickie"

1973. t.

lO,

s. 231-241.
Działalność
i powiatu

kulturalna

Gliwic

(maszynopis).

i powiatu

w latach

1945-1973. [w:] Monografia

Gliwic

�n.
Dzieci

i młodzież

i środowiska,

wsi Slqskiej.
Katowice 1973.

i współczesna

Tradyc'lljna

kultura

365

memoriam

Przemiany
ludowa.

w

tradycjach

wychowawczych

[w:] Monografia

Gliwic:

rodziny

i powiatu

(ma-

szynopis).
Wiedza,

i folklor pszczelarski
w tradycyjnej
"Zeszyty Gliwickie" 1973, t. 10, s. 43-66.

magia

Sląsku.

hodowli

pszczół

na

Górnym

1974
Rozwój

ludoznawstwa

szyty Gliwickie"

na Górnym
1974,

t.

Slqsku

od końca XVIII

wieku

do 1939 roku.

"Ze-

11.

Zestawiła

Irena

Bukowska-Floreńska

JAROSLAV KRAMARIK
(1923-1974)

Dnia 1 marca 1974 r. zmarł nagle czołowy reprezentant
etnografii czesko-słowackiej, dr Jarosław
Kramarzyk,
kandydat
nauk historycznych.
Urodził się 27
czerwca 1923 r. w Domażlicach, gdzie jego ojciec był profesorem gimnazjalnym
filologii klasycznej.
Już w latach nauki w gimnazjum J. Kramarzyk przejawiał duże zainteresowanie historią, językami i sztuką. Po maturze (1942) do końca okupacji hitlerowskiej
pracował jako urzędnik i robotnik. Po wyzwoleniu w 1945 r. zapisał się na wydział
filozoficzny Uniwersytetu Karola w Pradze, gdzie promował się w r. 1948. Po promocji podjął pracę asystenta etnografii na tymże Uniwersytecie;
do r. 1952 był
sekretarzem Katedry Etnografii. W r. 1952 powierzono mu kierownictwo
gabinetu
etnografii Czechosłowackiej Akademii Nauk w Pradze. Gabinet ten przekształcił się
w 1954 r. w Instytut Etnografii i Folklorystyki.
Jego pierwszym kierownikiem
był
Jarosław Kramarzyk;
pracownikiem
naukowym tego Instytutu
był aż do śmierci.
Znaczenie Jarosława Kramarzyka
jako czeskiego patrioty i naukowca polega
przede wszystkim na tym, że życie swoje i pracę poświęcił całkowicie potrzebom
narodu czeskiego i jego kultury w okresie budowania socjalizmu. Osobiste cele·
i ambicje łączył zawsze z interesami społeczeństwa. Tym tłumaczy się szeroki zakres jego naukowych zainteresowań, którymi objął różnorodną problematykę
etnografii, folklorystyki i pokrewnych dyscyplin naukowych, mianowicie dziejów gospodarczych i kultury, archeologii, językoznawstwa
i historii sztuki. Już w stosunkowo młodych latach stał się ogólnie uznanym autorytetem w swojej dziedzinie.
Powojenny rozwój społeczeństwa czechosłowackiego
postawił przed etnografią
wiele pilnych problemów, które trzeba było szybko rozwiązać. Jarosław Kramarzykj podchodził do! każdego problemu w sposób odpowiedzialny
i na poziomie
fachowym. Tym przewyższał swoich współpracowników
naukowych.
Z tego powodu jednak cierpiał, gdyż nie miał czasu koncentrować się na węższych problemach i pisać dzieła większych rozmiarów.
Swoją naukową drogę w etnografii rozpoczął badaniem kultury duchowej ludu
w okolicach Chodska. Pierwszym wynikiem z tego zakresu była monografia o zwyczajach i zabobonach w okresie ciąży, narodzin i okresu popołogowego, którą ogłosił w 1948 r. jako rozprawę doktorską. W pierwszych latach budowy socjalizmu

�356

In memoriam

ukierunkował
się na badanie historii etnografii czeskiej; w tej to historii szukał
wzorów dla współczesności. Z tego zakresu zasługuje na uwagę jego praca o znaczeniu działalności Bożeny Nemcowej dla czeskiego ludoznawstwa.
Do historii tej
nauki wracał także w latach późniejszych, przy czym każdą okazję wykorzystywał
dla ukazania nowych postulatów metodologicznych, którymi posuwał naprzód czeską etnografię i folklorystykę.
Już w połowie lat 50-tych rozpoczął badania niektórych zjawisk folklorystycznych, zwłaszcza opowieści antyfeudalnych,
w swym rodzinnym regionie - Chodsku.
Serię studiów z tego zakresu zamknął monografią książkową o Kozinowie i Lomikarowie w chodskiej tradycji ludowej (praca wyszła w wydawnictwie
Akademii
\V r. 197ą).
O jego szerszych zainteresowaniach
w zakresie folklorystyki świadczą
pozostałe po nim materiały. Ze studium zjawisk folkloru związane były ściśle badania obyczajów i zabobonów ludu, odnoszących się przede wszystkim do prac rolnych; artykuły z tego zakresu publikował zwłaszcza w latach sześćdziesiątych.
Główny wkład naukowy Jarosława
Kramarzyka
leży w etnografii agrarnej,
Przy badaniu etnograficznym narzędzi i technik rolniczych wychodził przede wszystkim z materiałów ze swego rodzinnego Chodska, po czym przechodził stopniowo
na teren całych Czech. Był pierwszym etnografem czeskim, który w badaniach
rolnictwa łączył badania terenowe z systematycznym studium zasobów w muzeach,
zwłaszcza archiwów. W dziesiątkach swoich studiów i przyczynków dawał nie tylko
należytą analizę materiału etnograficznego, ale dzięki sprawnemu stosowaniu metody historyzmu w badaniach etnograficznych
wiązał swe analizy z naukowymi
uogólnieniami i poglądami syntetyzującymi,
które stanowią istotny wkład nie tylko
w czechosłowacką, ale i w słowiańską etnografię agrarną. Główny temat jego prac
z tego zakresu stanowią narzędzia orne i technika orki, urządzenia i sposoby pracy
przy sprzęcie zboża oraz formy zaprzęgu zwierząt. Większość prac z tej problematyki wyszła w językach obcych, czy to w Czechosłowacji, czy za granicą. W związku
z tym trzeba dodać, że rozwój rolnictwa w Czechach badał w kontekście środkowoeuropejskim,
a zwłaszcza słowiańskim. Na tym to odcinku badawczym stał się
najbardziej znany w słowiańskiej etnografii. Oprócz dawnych form rolnictwa badał
także inne problemy kultury materialnej, zwłaszcza budownictwo, ludowe meblarstwo, przemysł domowy i rzemiosło.
Jarosław Kramarzyk reprezentował
kierunek historyczny w etnografii. Czeską
kulturę ludową badał w ścisłym związku z gospodarczym i społecznym rozwojem
kraju. Dane o dawniejszych okresach rozwoju uzyskiwał - jak wspomniano w intensywnych badaniach archiwalnych i muzealnych, o czym należycie informował w czasopiśmie "Cesky Lid" i w innych periodykach. O metodycznych wynikach
swej pracy w muzeach i archiwach informował chętnie swych współpracowników.
Każde nowe rozpoznanie dawało mu przeżycie radości.
W ostatnich latach swego życia Jarosław Kramarzyk
poświęcił się systematycznemu studiowaniu problematyki
etnokartograficznej.
Każda z jego publikowanych prac z tego ukierunkowania,
każde jego wystąpienie w komisjach atlasowych,
wnosiło teoretyczny i metodologiczny wkład. Uświadamiał sobie dobrze nie tylko
pozytywy metody kartograficznej
w etnografii, ale także i niebezpieczeństwa, które
wnosi ta metoda dla nauki i dla narodu uprawiana rękami dyletantów. Stąd też
tak uważnie śledził rozwój etnokartografii
w krajach europejskich, aby móc jej pozytywne osiągnięcia zastosować do potrzeb etnografii czechosłowackiej. W tej dziedzinie pozostała po J. Kramarzyku w etnografii czechosłowackiej niezapełniona luka.
Wśród pracowników naukowych, głównie młodszych, uwidacznia się krytycyzm,
a zwłaszcza samokrytycyzm.
Jarosław Kramarzyk
był wielce krytyczny zarówno

�357

In memoriam

w swojej pracy, jak też w stosunku do prac innych. Tę cechę dojrzałego naukowca
mógł wykazać zwłaszcza jako redaktor naukowy. Od czasu wejścia w etnografię
pracował bowiem przede wszystkim
jako członek Rady Redakcyjnej
"Ceskeho
Lidu", a w pewnym okresie jako redaktor naczelny tego najbardziej
znanego czechosłowackiego organu etnograficznego.
Poza tym uczestniczył w radach redakcyjnych licznych czasopism i wydawnictw etnograficznych
nie tylko w Czechach i na
Słowacji, ale także zagranicą. Można podkreślić szczególnie jego członkostwo w Radzie Redakcyjnej organu etnografów słowiańskich "Ethnologia Slavica" oraz organu
etnografów europejskich
"Ethnologia Europaea". W tej to dziedzinie ujawnił się
jako życzliwy współpracownik,
który swymi krytycznymi
uwagami pomagał autorom w osiąganiu należytego poziomu naukowego.
Swoje bogate doświadczenia
z badań naukowych przekazywał
chętnie młodszym, czy to w formie konsultacji i naukowego szkolenia narybku w swoim mIeJscu
pracy, czy też w działalności pedagogicznej na wydziale filozoficznym Uniwersytetu
Karola w Pradze. U współpracowników
i studentów miał wzięcie jako człowiek
dobry, udzielający chętnie pomocy.
Zwięzła charakterystyka
dzieła życiowego Jarosława
Kramarzyka
byłaby niepełna bez wzmianki o jego zasługach naukowo-organizacyjnych.
Od chwili wejścia
do nauki nie było w etnografii
czechosłowackiej
żadnej ważniejszej
akcji bez
aktywnego udziału Jarosława Kramarzyka.
Gdy nie mógł wystąpić na konferencji,
poruszał dany problem w druku. Czy to gdy chodziło o przedsięwzięcia
z zakresu
dziejów nauki, czy badań kultury materialnej,
czy też o akcje w muzeologii etnograficznej, etnokartografii,
w etnograficznym
badaniu współczesności lub w etnografii słowiańskiej - wszędzie "chciał być przy tym" nie jako bierny obserwator,
ale jako znawca problemu, którego zdanie zawsze miało znaczenie. Dlatego otrzymywał liczne funkcje w radach naukowych, w radach redakcyjnych,
w specjalistycznych komisjach (nie tylko etnograficznych,
ale i interdyscyplinarnych)
oraz
\\' towarzystwach
naukowych krajowych i zagranicznych.
Wiodące funkcje pełnił
zwłaszcza na swym stanowisku
w Czechosłowackiej
Akademii Nauk, w redakcji
"Ceskeho Lidu" i w Czechosłowackim Towarzystwie Etnograficznym.
W naukowych
organizacjach międzynarodowych
znany był przede wszystkim jako aktywny członek \V "Ethnologia Slavica", "Ethnologia Europaea", w Komisji dla Etnograficznego
Atlasu Europy i w innych
instytucjach
o charakterze
agrarno-etnograficznym
i muzeologicznym. Funkcje naukowo-organizacyjne
bardzo go wyczerpywały;
stąd
też w ostatnich latach usiłował znależć równowagę między "uprawianiem
a organizowaniem nauki", względnie poświęcać się w większym stopniu indywidualnym
studiom naukowym. W końcu jednak nigdy nie odmawiał pomocy organizacyjnej,
gdy był o nią proszony.
W osobie Jarosława
Kramarzyka
odszedł dobry człowiek, uświadomiony
patriota czeski, wybijający się naukowiec i pedagog, przekonany komunista. Z jego
odejściem zamknął się jeden rozdział w powojennej
historii czeskiej etnografii.
Zostało jego dzieło, z którego może się uczyć młodsza generacja, jak łączyć naukę
ze służbą dla narodu i dla ludzkiego postępu.

Tłum. Józef

HUTszta

Jan Podolak

(Bratysława)

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="8420" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="8399">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/d24136d08b1d2615635011c63595fd00.pdf</src>
        <authentication>55eaf884668898efdb6a8ce168340130</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100633">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:1493</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100634">
                <text>1975</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100635">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:1381</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100636">
                <text>Varia- indeksy- spisy treści / LUD 1975 t.59</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100637">
                <text>LUD 1975 t.59, s.359-392</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100638">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100639">
                <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100640">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="100641">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100642">
                <text>VII.

v

A

R

I

A
Lud, t. 59, 1975

NAJWAŻNIEJSZE
BIBLIOTEKI

ATLASY

POLSKIEGO

NABYTKI ZAGRANICZNE

TOWARZY.STWA LUDOZNAWCZEGO
Z,\ ROK 1974 (BEZ CZASOPISM)

ETNOGRAFICZNE,

BIBLIOGRAFIE

I

IM. J. CZEKANOWSKlEGO

WYDAWNICTWA

ENCYKLOPEDYCZNE

ATLAS DER DEUTSCHEN VOLKSKUNDE. Neue Folge. Lieferung 5, mapy 49-60,
Marburg 1973.
BIBLIOGRAPHIE d'Etudes Balkaniques vol. VI za 1971, Sofia 1973, s. 335; vol. VII
za 1972, Sofia 1974, s. 38J.
CONTRIBUTIONS to a Bibliography of Australia and the South Sea Islands. Compiled by WilIem C. H. Robert, Amsterdam,
vol. I
1969, s. 275; vol. II 1968,
s. 227; vol. III - 1970, s. 401; vol. IV - 1972, s. 382.
INTERNATIONAL BIBLIOGRAPHY of Social and Cultural Anthropology, London-Chicago, vol. XVI za 1970, 1972, s. 290; vol. XlVII za 1971, 1973, s. 345; vol. XVIII
za 1972, 1974, 363.
METHODEN der Anthropologie,
Anthropo-geographie,
Volkerkunde
und Religionswissenschaft. [w:] Enzyklopiidie der Geisteswissenschaftlichen
Arbeitsmethoden t. 9,
Munchen 1973, s. 417.
RAPPORTS de la litterature
roumaine avec les litteratures
europeennes et NordAmericaines. Esąuisse bibliographique,
Bucuresti 1973, s. 97.
SERBSKA BIBLIOGRAFIJA.
Sorbische Bibliographie
1966-1970.
Red. Isolde Gardos. Spisy Instituta za serbski ludospyt t. 44, Budyśin 1972, s. 340.
THE WORLD of Learning 1973-74. Vol. I, II. London 1973, s. 1958.

OGOLNE

ACTES du Premier Congres International
d'Ethnologie Europeenne. Paris 24 au 28
aout 1971, Paris 1973, s. 246.
BREWSTER PAUL G., The Incest Theme in Folksong. F F Communications No. 212,
Helsin ki 1972, s. 36.
HIRTENNOMADEN und Viehztichter, Leipzig 1973, s. 60.
KALENDARNYJE obycai i obrjady v stranach zarubeznoj Jevropy. XIX - nacalo
XX v. Zimnije prazdniki, Moskva 1973, s. 349.
KJELLSTRbM
ROLF, Eskimo Marriage. An account of traditional Eskimo courtship and marriage, Lund 1973, s. 267.

�360

Varia

LEHRBUCH der VOlkerkunde. 4 poprawione
wydanie pod red. Hermanna
Trirr:borna, Stuttgart 1971, s. 478.
L'HOMME, hier et aujourd'hui
recueil d'etudes en hommage it Andr::- Lcro: -Gou:-han, Paris 1973, s. 794.
MARSCHALL WOLFGANG, Transpazifische
Kulturbe7.iehungen.
Studien lU ihre:
Geschichte. Munchen 1972, s. 292.
MISUREC ZDENf:K. Ph Dr. Emanuel Balilś. Zivot a dilo. Nc'irodopis!1ct kniź:li'~e
t. 4, Praha 1970, s. 54.
MUSEES, imagination et education, Paris 1973, s. 162.
NOMADISMUS aIs Entwicklungsproblem.
Bohumer Symposion 14-15 JuL 1967. Bechum 1969, s. 187.
OUTLINE of Cultural Materials. -1 wyd., New Haven 1961. s. 164.
RELATII romano-bulgare
de-a lungul veacurilor
(sec. XII-XIX).
Studii \·oi.
(Bulgarisch-Rumanische
Verbindungen
und Beziehungen im Laufe der Jahrhundertc
(12.-19. Jh.», Bucuresti 1971, s. 431.
TRADICE lidove kultury v zivote. Socialistickc SpoleCnosti. Oprac \'aclav Florec
Miroslav Krej~i. Brno 1974, s. 152.

ETNOGRAFIA

SLOWLAŃSKA

HEROLDOV 1\. rVA, Zivot a kultura ceskych exulantl'\
kniznice, t. 5, Praha 1971, s. 226.
KRAMARIK J AROSLA V. Kozina a Lomikar v chodske

z 18. stole
lidove

li.

tradici.

K(irodt)p~:-:::;;

Praha

1972

s. 195.

ROZVITOK i vzajcmovidnośennia
zanriv slovianskogo folkloru. Red. V .. -\ .. Juzve:1ko
Kii\' 1973.
SCHEUFLER
VLADIMIR, SOLC VACLAV. Voroplavba
11&lt;1
.iihocc~k.Ych ;Clcich
Opera Ethnologica t. 5, Praha 1970, s. 137.
śRAMKOVA MARTA. Katalog ceskych lidovych balad - n'. Rodinna tcmatika
NarodopisD&lt;1 kniznicc t. 1, Praha 1970, s. 2~7.
ŚT'ASTNA JARMILA, Zmeny ve zpusobu zivota tkalc!1 na Nachod,;ku \. proce""
industrializace
(se zretelam krodinnemu
zivotu). Narodopisl1ci kniźnice t. 2. Pl'aha
;970, s. 169.
STUDIE o Tesinku. Przygotował Andelin Grobelny. Cesk~' Teśin i972. " 391).
VUKANOVIC TATOMIR. Narodne tuzbalice (Folklorna
gradja ,.:abrana ,: S:',p
poreklom iz Crne Gore na Kosovu i Kosanici), Vranje 1972, ';. 22-1.
VARSIK BRANISLA V. Osidlenie Kosiekej kotliny t. II. Bratislav;j 19,3. " :)93

Europa
ARBETE OCH REDSKAP. Materiell folkkultur pa svensk landsbydg fore indust;ialismen. Red. Nils-Arvid Bringeus, Lund 1973, s, 408.
BELICER V. N., Narodnaja
odiezda Mordwy. Trudy
In~tituta
Etnogra,'i:
'o,.
N. N. Mikłucho-Makłaja.
N. S. t. 101, Moskva 1973, s. 214.
BRUNHES DELAMARRE MARIEL JEAN-, Le Berger dan~ la Francc' ue,: ':iil3.ge,.:_

�3tH

Varia

Bergers communs a Saint- Veran en Queyras (Hautes-Alpes) et a Norn1ee en Champagne (Marne), Paris 1970, s. 290.
BURFORD ALISON, Craftsmen in Greek and Roman Society, London 1972, s. 256.
MARASPINI A. L., The Study of an italian village, Paris 1968, s. 270.
RABOTA etnograficeskogo Muzeja s korrespondentami
i skalami, Tallin 1973, s. 65.
RIGAS Vestures un Kugniecibas Muzejs 1773-1973, Riga 1973, s. 284.
TASSONI GIOVANNI, Arti e Tradizioni Popolari, Bellinzona 1973, s. 565.
VOLKOVA N. G., Etniceskij sostav naselenija severnogo Kavkaza v XVIII - nacale XX veka, Moskva 1974, s. 273.

Az j a
ETNICESKI.TE processy v stranach jugo-vostocnoj
Azii, Moskva 1974, s. 318.
KUMEKOV B. E., Gosudarstvo Kimakov IX-XI vv. po arabskim istocnikam, Ałma-Ata 1972, s. 154.
SENIGOVA T. N., Srednevekovyj Taraz, Ałma-Ata 1972, s. 216.
SOCIALNOJE i nacionalnoje. Opyt etnosociologiceskich
issledovanij po materia lam
Tatarskoj ASSR, Moskva 1973, s. 330.
VASILIEVSKIJ
R. S., Drevnie kultury tichookeanskogo
severa, Novosibirsk
1973,
s. 267.
VDOVIN I. S., Ocerki etni~eskoj istorii Korjakov, Leningrad 1973, s. 301.
WILLENBERG URSULA, Interethnisch-okonomische
Beziehungen in Siid-Viet-Nam.
Ihre Bedeutung fUr den Ethnogeneseprozess.
Veroffentlichungen
des Museums fiir
Volkerkunde zu Leipzig - t. 24, Berlin 1972, s. 170.
ZELL ROSEMARIE, Entwicklungsformen
del' Territorialgemeinschaft
in Vietnam
im 19.120. Jahrhundert.
Abhandlungen
und Berichte des Sfaatlichen Museums fUr
Volkerkunde Dresden t. 32, Berlin 1973, s. 216.

Afryka
ANDERSSON EFRAIM, Contribution
a l'Ethnographie des Kuta II. Studia Ethnographica Upsaliensia t. 38, Uppsala 1974, s. 212.
CAUNCILLE A., Les Chaanba (Leur nomadisme). Evolution de la tribu durant
l'administration
francaise, Paris 1968. s. 317.
GARSSE YVAN VAN, Ethnological and Anthropological
Literature
on the three
Southern Sudan Provinces: Upper Nile. Bahr el Ghazal, Equatoria. Acta Ethnologiea et Linguistica nr 29, Wien 1972, s. 88.
ISTORIA, soeiologija, kultura narodov Afriki. Stati polskich ucenych, Moskva 1974,
s. 430.
OSNOVNYJE problemy afrikanistiki.
Etnografija,
istorija, filologija. K 70-letiju
clena-korrespondenta
AN SSSR D. A. Olderogge, Moskva 1973, s. 445.
SAFHOLM PER, The River-Lake Nilotes. Politics of an African tribal group. Acta
Universitatis Upsaliensis. Studia Soeiologica Upsaliensia nr 8, Uppsala 1973, s. 215.

Ameryka
APACHEAN Culture Historyand
E. Opler. Anthropological
Papers
Arizona 1971, s. 168.

Ethnology.

Editors:

Ol the University

Keith H. Basso and Morris
of Arizona -- nr 21. Tucson.

�362

Varia

KUBLER GEORGE, The Art and Architecture
of Ancient America. The Mexican
Maya and Andean Peoples, Bradford 1962, s. 396.
WILLIAMSON ROBERT G., Eskimo Underground.
Socio-Cultural
Change in the
Canadian Central Arctic. Occasional Papers t. 2, Uppsala 1974, s. 196.
WINDWARD ROAD, Contributions to the Anthropology of St. Vincent. Edited by
Thomas M. Fraser, Jr. Department of Anthropology University of Massachusetts _.
Research Reports nr 12. Amherst 1973, s. 164.

Australiai

Oceania

KULTURA narodov Avstralii i Okeanii. Sbornik Muzeja Antropologii i Etnografii
t. 30, Leningrad 1974, s. 249.
MUNN NANCY D., Walbiri Iconography.
Graphic Representation
and Cultural
Symbolism in a Central Australian Society, Ithaca and London 1973, s. 234.
ROBERT WILLEM C. H., The Dutch Explorations
of Australia, 1605-1756., Amsterdam 1973, s. 197.
WARD RUSSEL, The Australian Legend, Melbourne 1966, s. 283.
Zestawiła

J. Gerlach-Klodnicka

�INDEKS OSOBOWY

Abbasov I. 1. 254
Acheson James M. 89
Adrianova-Peretc
Varvara
254
Akimenko F. 254
Alexandru Teberiu 207
Amiot M. 271
Andjelić Magdalena 206
Andrzejowski Z. 144
Anikin V. P. 208
Antler Ellen 89
Antonijević Dragoslav 206
Apathyova-Rusnakova
Zora 251
Aqulla J. C. 310
Arciszewski Krzysztof 311
Arctowski Henryk 312
Ardener S. A. 276
Arens W. 276
Artiuch Lidia 253
Artus H. M. 266
Aruntionow S. 90
Asad Talal 273
Askin-Edgar S. 264
Augustynowicz Tomasz 157-166
Avgustin C. 257
Avksent'eva V. V. 256
Azadowski M. A. 225
Azbe1ev S. N. 207, 208
Babicz Józef 313, 314
Balint S. 261
Bandić D. 298
Bandtkie J. S. 99
Barabas J. 64-65, 241
Barag L. G. 209
Barczewski W. 133, 134
Barjaktarowić Mirko 254, 304
Bartelska A. 180

Bartholomeides Ladislav 101
Bartmiński J. 215
Bartosz Adam 182-185
Bas Angelos 257
Basler Dżjuro 204
Bauche U. 195
Baudouin de Courtenay J. 243
Baudouin de Courtenay-Ehrenkreutzowa
C. 28
Baumer 1. 173, 195, 261
Bausinger H. 194
Bazielich Barbara 189-193
Bayr K. 261
Bąk Stanisław 105, 223
Bednarik Rudolf 295-297
Bednarski Jacek 270-273
Beidelman 264
Beitl K. 195
Belaj V. 245, 304
Belin-Milleron
J. 272
Bcłza Igor 337
Benes B. 187, 251, 304
Benko J. 183
Bentzien U. 248
Bernhardt R. F. 259
Bertkav K. A. 207
Bielawski August 99
Bieńkowski W. 170, 2H
Biernacka Maria 174, 340
Bilova Parla 250
Biłodid 1. K. 254
Black Jacob 275
Blaszczyk Stanisław
238, 290, 302, 340
Block H. J. 308, 309
Bodiroga Milan 206
Bodrogi T. 82

228-232, 234, 23;')·-

�364
Bogatyriew P. G. 246
Bogliir Lajos 260, 264
Bogucka Aleksandra 340
Bohdanowicz Karol 201, 311
Boi'&gt;Sac P. 271
Bojcuk Andrij 254
Bondarcik V. K. 288
Boratav P. N. 269
Borisenko V. K. 255
Bosniak N. 159
Botik J. 252
Bottger Walter 258
Bourdier Franck 81
Bratanić Branimir 81
Braun R. 194
Bredetzky Samuel 101
Brencz Andrzej 249-250, 257
Breton Ivan 89
Brewster P. G. 263
Brigge L. Cabot 81
Bringeus N. A. 242
Briton Gerald 90
Brodziński K. 94, 99
Bromley Julian V. 82, 167-169,

250,

252,

254, 259, 303

Brykczyński P. 310
Brzostowski S1. 234
Budivs'kij Petro O. 254, 255
Budzan A. F. 255
Budzyński W. 148
Bukowska-Floreńska
Irena 349-355
Bułat Tamara 254
Bunjatov T. 254
Burlasova S. 251
Burszta Józef 5-21, 38, 47, 167-169,
182, 216, 225-227,

313
180-

251, 280, 290-291,

292,

293, 297, 298, 301, 302, 303, 336-338,

339,

340, 341, 342

Buttner
Bystroń

Thea 260
Jan St. lO, 13, 218

Campa Soler R. 262
Carmichael Elisabeth 89
Carrasco Hermoza J. R. 262
Caltarinussi Bernardo 90
Cerović E. 300
Chappel T. J. H. 274
Charpenti~r
Karol Jan 227
Charraud A. 271
Charuzin A. 243

Chętnik A. 234
Chiva I. 270
Chlanta I. V. 256
Chlebana Milan 295-297
Chodźko J. 224
Chotek Karel 296
Christenson Rith 85, 217
Cichocki Hieronim 338
Ciecierski Faustyn 199
Cieplik T. 223
Cieśla M. 214
Cimermanis S. 258
Ciołek G. 105
Ciołowicz L. 175
Ciszewski S. 7
Ciupak Edward 239
Clare Donald 90
Cmela Bronisław 232-233
Cochrane Glynn 273
Comarmond P. de 2(H
Comisel Emilia 205
Coutts Peter J. F. 90
Cox H. 241
Crawley 190
Cuisenier Jean 80, 89, 242, 270. 297. 299
Cukier Bronislaw 341
Czaplicka Maria Antonina 201. :311
Czaplowicz 99, 101
Czarnowski S. 10
Czasznicka Zofia 287
Czechowicz J. 215
Czekanowski
Aleksander
200, 202. 31l.
Czekanowski

Jan 9, 12, 28, 29. 47, 50. 61J.

68, 242, 311

Czelakowski 98
Czerski Jan 201, 311, 313
Czubala D. 213
Caplovic J. 243
Ceboksarov N. N. 257
Celakovsky F. L. 243
Cerednikova M. P. 209
Cerpuchova K. M. 255
Cibirov L. 254
Cistov K. V. 251, 254, 288
Cobanu Jon 254
Cubelić T. 206
Curić Hajrudin 204

�365
Dalton William G. 276
Dancenko V. B. 255
Danglova O. 252
Daniljuk A. 254
Das Veena 275
Daun E. 242
David Kenneth 276
Davis

V. 243

Benedykt

201,

311-313,

335

Dygacz Adolf 148, 223
Dynowski W. 241, 290
Dzierżykray-Rogalski
Tadeusz
Dzięgiel Leszek 344, 347-349

76

J. 274, 275

Dąbrowska Grażyna 341
Dej O. J. 255, 256
Dekowska Bronisława 287
Delawarde R. P. 272
Delcroix G. 271
Delfendahl B. 273
Delimat T. 242
Deneke B. 195
Denhoff-Czarnocki
Wacław 148
Dias J. A. 241
Dinekow Petr 202
Dinguirard J. C. 268
Dirks Robert 274
Dittmann A. 308
Djacenko Mikoła 253
Dobrowol ska A. 67, 171
Dobrowolski Kazimierz
10, 12, 42,
341

Dobrovsky J. 243
Dobrowski 98, 99
Dobrzycki Jerzy 230
Dołęga Chodakowski Z. 255
Domeyko Ignacy 311, 312
Dopudja Jelena 205
Dorson Richard 91
Dorywalska E. 186
Douglas William 81
Draskić M. 299, 304
Drager Lothar 260
Drljaca Dusan 297-300
Drobiżeva

L. M. 252, 301

Drozd J. 223
Drozd M. 302
Drzewiecki Stefan 312
Dubiel Ludwik 287, 349-355
Dubrowski Piotr 99
Dudziak Wojciech 93-103
Dukov L. 301
Dużek S. 251
Durr J. 95
Dutting 262
Dvoh'lk

Dvorsky

Dybowski

K. 245

Eisner Jan 52
Ek S. D. 195
Ellen Roy F. 274
Emmrich B. 302
Erben J. 98, 243
Erixon S. 242

170.

Fabijanić R. 299
Fabre D. 268
Fabregat C. E. 241
Fabri Jan Ernest 266
Falkowski J. 49
Faris James 89
Farzalijev Ch. A. 254
Fel Edit 180
Feuillet R. A. 271
Fiedler W. 302
Fielhauer H. P. 261
Filova B. 250
Firth Raymond 274
Fischer Adam 28
Fischer Hans 263, 264
Fojtik K. 245
Fontmichel H. de 271
Forge Anthony 274
Forschers Camoes 309
Francev V. A. 98
Frankowska
M. 282, 290, 291, 310
Frankowski Eugeniusz 9
Friedl John 81
Friedlander Marianne 260
Fritzhand M. 291
Froehlicher R. 272
Frolec V. 186, 245
Fuerst R. 262
Furdyna Józef 105-130
Fi.ilop J ozef 293
Gaignebet U. 268
Gajek Józef 12, 29, 38, 47
Gajkowa Olga 47
Gallner Ernst 276

331-

�366
Galon R. 141
Galvao E. 262
Gałecki R. 174
Gałęski B. 81, 174
Ganckaja O. A. 288, 303
Ganter T. 195
Gardawski Aleksander 52, 53
Gardoś I. 248, 302
Gartney A. P. Mc 90
Gaśparikova V. 187, 245, 251
Gavazzi Milovan 81, 288
Gavriluk Natalia 254, 256
Gawęcki Marek 257-261
Gaworski Henryk 341
Gencev S. 303
Giese Wilhelm 266
Giller Agaton 93
Gimbutas Maria 56
Gjerdi T. J. 247
Glick Thomas F. 81
Glickman Maurice 275
Gliński A. J. 214
Gluziński Józef 214
Gładysz M. 66-67, 186, 303
Gładyszowa M. 186
Głowacki Juliusz 341
Głowacki Tadeusz 338
Godeffroy J. C. 197
Godelier M. 82
Godlewski Wiktor 313
Golcz Bożena 341
Gomm Roger 273
Goncarova A. V. 209
Gordijcuk M. M. 256
Gormly Mary 84
Gorobec Vasil 254
Gourlay K. A. 274
Gólski Andrzej 234, 235
Górski R. 212
Gobel Peter 258
Grabowski 237
Graefe I. B. 261
Grąbczewski Bronisław 311
Greverus I. M. 172, 195, 265
Grica S. J. 256
Gricaj Michajło 254
Grimm Hans 258
Grimshaw Polly 84
Gross G. 302
Groves Colin 274

Grunenberg A. 141
Gruzman Z. 255
Griinn H. 172
Grygier T. 141
Guilcher J. M. 269, 271
Guhr Giinther 259
Gunda Bela 186
Gurvic Ilja S. 259
Gusev E. V. 256, 288
Haas Marylin 85
Habel Frantiśek 98
Haditsch J. G. 261
Hadiimanov Vasil 207
Hadiinikolov
Veselin 300, 303
Hadiisalilović Jasna 204
Haid H. 261
Hajduk Janina 218-220
Halaga O. R. 251
Halban L. 29
Hallpike C. R. 276
Halpern J. i B. 299
Handelman Don 276
Hanssen B. 247
Hartmann T. 264
Hartwig Werner 258, 259
Hatanaka S. 275
Heider Eleanor Rosch 274
Heikel 190
Heilfurth G. 172, 242
Hellebrant H. 242
Henderson Jeanne 84
Hensel Witold 49-61, 291
Hermanns M. 264
Hernas Czesław 37, 147, 225
Heroldova Iva 250
Herzog Jiirgen 260
Hierowski Z. 99
Hławiczka K. 213
Hochenegg H. 261
Hofer Tamas 82, 180, 195
Holy D. 187, 250, 252
Holly Jan 98
Holtker Georg 258
Honko L. 246
Horak Jm 288
Horalek Karel 244
Horkheimer H. 310
Horodelski Antoni 311-312
Horvathova E. 252

�3G7
Hosko J. G. 186
Hrovatin Radoslav 207
Humeniuk A. 1. 256
Hupka S. 105
Hvarner H. 247
Hynkova H. 250
Ibarra-Grasso D. E. 262
Icke-Schwalbe Lidia 259
Ilg K. 172, 261
Ilić Zarko 204
Iskra Valentina 253
Ivanickij Anatol 25:3
Ivanov Perekop 253
Ivanov V. F. 255
Ivanovski A. A. 163
Jacher-Tyszkowa A. 282
Jackowski Aleksander 340
Jackson Anthony 90
Jaczewski Leonard 2U1
Jager E. J. 264
Jakubikova K. 184
Jankuhn Herbert 55
Januszkiewicz Adolf 200
Januszkiewicz
Bolesław
173-175,
187, 246-247,

185-

250-253

Jaruga Barbara 342-346
Jasiewicz Zbigniew 187-189, 290, 291
Jasiński J. 141
Jastrzębski Sergiusz 201
Jaworska B. p. Kopczyńska-Jaworska
Jaworska Elżbieta 218-220
Jaworska Zofia 341
Jażdżewski Konrad 52, 64
Jech J. 251
Jeggle U. 265, 266
Jerova-Heroldova
Olga 250
Jerabek R. 301, 303
Jei'abkova J. 187
Jeżowicz Józef 225-22.
John E. 304
Johnson Twig 90
Joisten Ch. 268
Jostowa W. 234
Jovanović M. 299
Judenko K. 47
Jungmann 98
Juriewicz Leszek 341

B.

Kackan V. A. 256
Kadłubiec Karol Daniel 213, 215, 225-227
Kajmaković R. 298
Kalesny Frantisek 243
Kalina Antoni 26, 27
Kalinczak Jan 99
Kamieński - Dłużyk Adam 199
Kandert Joseph 81
Kani H. 273
Kantar J. 186
Kapel'gorodska N. M. 256
Kapełuś Helena 212, 214, 218
Kaplan J. O. 276
Karaś Mieczysław 171, 243
Karbusicky V. 265
Karbarz Zbigniew 338
Karczmarczuk
Roman 199-20Z
Karłowicz J. 7
Kaszewski Konrad 341
Kaufhold H. H. 242
Kehoe Tom 89
Kelembetova V. J. 255, 256
Kempel's A. J. Bernet 241
Kicko T. K. 253, 256
Kirdan B. P. 256
Kirejev A. N. 255
Kirilova S. K. 254
Kisban E. 302
Kisielewska A. 213
Kizja Łuka 254
Khera Sigrid 81
Klarnerówna Z. 98
Klawe Janina 287
Klenk E. 242
Klimek S. 242
Klimova-Rychnova
Dagmar
187.
2H.
245, 250, 251

Klimowicz-Osmańczyk
J. 310
Klonowski F. 141, 234
Klusen E. 266
Kłak T. 212, 215
Kłoskowska A. 291
KneZević Nikola 204
Kobyłecki Józef 200
Kocergan Julija 254
Kohutnicki Bogdan 76, 344
Kojić B. 297
Kokare Elza 254
Kolberg Oskar 7, 37, 96, 1H,
225, 243, 312, 336, 338-340

214.

22-i,

�368
Kolbuszewski J. 100
Kolesnickaja J. M. 208
Kaleva T. A. 245, 303
Kollar J. 98-100
Kolos L. E. 255
Kolsrud K. 246
Kołodziejska Barbara 228-232
Koma J. 184
Komorowska T. 214
Komorovsky Jan 244-246, 303
Kon Feliks 201, 313
Konastin Kalju 254
Kondrat'er V. S. 256
Kopczyńska-Jaworska
B. 47, 75, 76, 78,
83-87,

186,

279-287,

290-293,

302,

303

Kopeć Józef 199
Kopernicki Izydor 213
Koren H. 172
Korff G. 195
Korogodskij Roman 254
Korytko E. 243
K6sa L. 304
Kosmina T. V. 256
Kosova M. 251, 252
Kossinna Gustaf 54
Kostic C. 299
Kostrzewski J6zef 53, 56
Kotlarczyk Stefan 338
Kotula F. 105
Kovacevicova S. 186, 187, 246
Kozl~v V. 1. 252
Kramer D. 195
Kowalewski J. 234
Kowalewski J6zef Szczepan 200, 311
Kowalewski Stanisław 338
Kowalewski Z. M. 79, 311
Kowalska-Lewicka
Anna 95, 186
Konig Wolfgang 259
Kostlin K. 195
Kwaśniewicz W. 122
Kwaśniewski Krzysztof 169-171, 174, 291
Krader Lawrance 76
Krajewska H. 230
Kramai'ik Jaroslav 245, 355-357
R'ramer D. 265, 266
Kramer K. S. 265
Kravec O. M. 255
Krekoten Volodimir 254
Kremensek S. 298, 301, 303
Kretzenbacher L. 261

Kriss-Rettenbeck
L. 266
Kriss Rudolf 261
Krizanivs'kij Boris 253
Kronenberg L. 152
Kronenfeld David B. 274
Kr6likowska E. 302
Krusche Rolf 260
Krzywicki L. 7, la, 196
Krzyżaniak B. 211, 212
Krzyżanowski Julian
37,
217-219,

:38, 210,

212,

223, 224, 288, 341

Krzyżanowski W. 170
Kuba L. 243
Kubary Jan Stanisław 196-198, 311
Kube S. 302
Kubiak Hieronim 239
Kubitscheck Hans-Dieter 259
Kucharski Andrzej 98, 99
Kuczyński Antoni 199, 312-314, 334-336
Kunczyńska-Iracka
Anna 79, 341
Kum L. 302

Kula M. 311
Kuper Hilda 277
Kurek Jan 239-241
Kusielewicz Eugeniusz 280
Kusznier P. 63, 64
Kusniruk J. L 256
Kutrzeba-Pojnarowa
Anna
170, 250, 289-291,

47,

75-83,

302, 341

Kutrzebianka
A. zob. Kutrzeba-Pojnarowa A.
Kutscher G. 310
Kuven'ova O. F. 256
Labuda Gerard 55, 58, 63
Lacombe R. 272
Lacroix J. 268
Lagace Robert O. 85
Landberg L. C. W. 90
Lancelot F. 271
Lange Kristin 258, 259
Langer J. 252
Lapteva L. P. 245
Laufer Carl 258
Laurent D. 272
Lavell Cherry 84
Lazarev A. 1. 210
Leach Edmund 175-179, 275
Lech .J. 282
Ledoux Genevieve 90

�~e GoH J. 270
Lehman W. P. 81
Lehmann Walter 309
:',ehr-Spławiński
T. 99
Lepage Andre 90
l.epucki H. 105
,_e&lt;er Paul 81, 242
Leśnodorski B. 141
Lescak M. 251
Levi, Henry T. 271
~evi-Strauss
Claude 175-179
Levy F. 272
Licholat A. V. 254
~idtke V. L. 195
Lieber Michael D. 274
l.iedtke Wolfgang 260
l.igE;za J. 212, 21:;. 220. 221, 223
Lig~'za Lidia 211
Linde B. S. 98
Linette Bogusław 2]2, 267-270, 339
Lini:, Aleksandar 2117
~jnton R. 72
Lirnicenko V. A. 2:;6
l_isenko Mikołaj 254
Lissa Z. 146
Listopadov O. M. 256
~~.1apuszkin 1. 1. 5(1
l.omax Alan 79
Lompa Józef 146, 218, 224. 225
l.oux F. 272
l.ovrenćević Zvonko 207
Loza:"-Podlogarova
H. 302
Ló:gren Orwar 90
Lónnqvist Bo 189-193
Lubicz-Chojecki
Karol 199
Lutovac :\'1. 298
Lu;z G. 265. 266
Lepkowski .J. 94
Łęga W. 235
Lo\':;niańsl,j Henryk

52, 55.

:Vlacaberidzc Varlam 254
MachaJev Stani,lav 254
Macierewicz A. 31 ()
Maddox Dcrryl :VI. 90
:Madńarsky Ałojz 101
Majchrzak .Tózef 345
~',I::1KaI'u\'i(' G-orazd

257

:\Takarovic :VIarija 257, 300
:A -

'Lud,

t.

39

58

Makuch Edmund 341
MakuIski Jan Krzysztof 76, 174, 289
Malancuk V. A 255, 303
Malicki Longin 235-238
Maliczewski A 175
Malinowski Bronisław 198, 274, 275, 311,
312, 247

Malinowsk,i Lucjan 218
Malii'ika Andrij 254
Mammudi Mohamed 89
Mańkowska Anna 239
Marcinkowa Janina 222
Mardek Helmut 260
Marinov W. 186, 195
Markiewicz W. 290, 291
l\1:arkov G. E. 259
Markova E. 252
l',1arkus M. 250
Martin Kent O. 90
Martuszewski
E. 141
Maszewski Tadeusz 200
Matejko K. L 256
Maxia C. 272
Mc Knight David 276
Mc Neil W. H. 80
Mead Margaret 76, 79, 92
Medenica Radoslav 206
Mednansky Alojz 98
Meier 301
Melnicuk A F. 254, 255
Metsk F. 249
Michalak J. 251
Michel C. 272
Mieder W. 261
Milićević Josip 204
Millerowa Elżbieta 211-213, 221-222
Minarik J. 253
Mironov Vadim 253
Mitrofanova
V. V. 210
Mjartan Jan 252
Mladenović O. 299
Mojkowski Stanisław 341
Moldoveanu-Nestor
E. 205
Mongajt A L. 57
Morauta Louise 274
Moravcova Miriam 250
Mosc'v D. R. 266
Moser-Rath E. 266
Mostny G. 242
Moszyński Kazimierz 8-9, 12, 28, 29. 31.

�370
50, 66, 68, 105, 162

Motzer M. 193
Mroczek L. 152
Mruśkovic S. 186, 250
Muller Jean-Claude 274
Musiat S. 301
Mustafajev A. 254
Muzicenko S. M. 255
Mydlarski J. 29
Nagy G. 264
Najden O. S. 255
Nalepa Jerzy 55, 5.9
Nametak Alija 206
Nasz A. 47, 66, 68
Natanson-Lesk&lt;i J. 68
Naumenko G. P. 256
Nazarev5'kij G. P. 256
Nazinjan A. 254
Nazar Ante 206
NeCitajlo Vitalij 254
Nedeljković Duśan 206
Nedo Paweł 216, 304
Nekrylova A. F. 209
Nemec Thomas F. 81
Nemeskeri Janos 81
Neshein Asbjorn 81
Neufeld D. 94, 100
Newcomer Peter J. 273
Nicourt J. 272
Niederer A. 241
Nikolaeva T. O. 255
Nikolić D. 300
Nitsche P. 55
Novak Anka 257
Novak Vilko 243
Novaković Stojan 207
Nowicka E. 311
Nowotny Paweł 248, 301, 304
Nyrkowski Stanisław 223, 224
Obradović Milica 205
Obrębski Józef 10
Ochociński S. 175
Ochrimenko P. P. 255
Ohnuki-Tierney
E. 276
Okęcka-Bromkowa
M. 213
Olejnik J. 184
Olędzki J. 79
Olszewicz Bolesław 2.9

Olszewicz W. 98
Ondrusz J. 223
Organdzijewa Cvetana 200;Orlov A. V. 256, 303
Orynżyna Janina 341
Osljak L F. 256
Ostaśenko-Belej A. L 256
Pacholski M. 174
Pala K. 252
Palacky .98
Palikruśeva G. 245
Palkovic Juraj n8
Palm H. 302
Paluch Adam 196-198
Palvanijazova D. 254
Pamment Margaret 275
Panofsky Hans 83
Panov M. 298
Paproth H. J. 258
Paradowska Maria 175-179. 310-311
Paragacevskij 160
Pastner S. 273
Paszkowski Lech 196
Pawełczyńska Anna 239
Pawlak D. 213
Pawłowska Jadwiga 131-142
Pazjak Michaiło 25:&gt;'
Pelto P. J. 81
Penkala Danuta 273-277
Perlag Michajło 254
Perśic A. L 257
Peśeva R. 301
Petera Janina 344
Peters Charles R. 273
Peterson N. 273
Petrascheck-Heim
190
Petrjakova F. S. 256
Petrova-Averkeva
Julia 26u
Pę~ierska-Piotrowska
R. 98
Piaskovs'kij I. B. 257
Pidgoreckij Boris 255
Pieczkowski J. 173
Piekarski Edmund 201
Piekarski Edward 311, 313
Pierce B. E. '%l7
Pietkiewicz Kazimierz 76. 341
Pietraszek E. 171, 302
Piggott Stuart 57
Pilchowa J. 234

�371
Piłsudski Bronisław 160, 201, 313
Pimenova Alevtina 253
Piotrowska J. 234
Piotrowski Marcin 320-325
Pióro Z. 175
Piśutova 1. 251
Pittioni R. 172, 261
Pivtoradni Vasil 254
Piwocki Ksawery 288, 341
Piwowar'&gt;ki Władysław 239-240
Plath H. 266
Plazikowsky-Brauner
H. 263
Plickova E. 250, 252
Plisec'ki M. M. 256
Podgórecki A. 170
Podolak Jan 182-183, 186, 241, 244, 303,
355-357
Polak Benedykt 199
Polivka J. 243
Pollak-Eltz A. 262
Pollakówna M. 133
Poniatowski Stanislaw 9, 28, 201
Ponomariov A. P. 255, 256
Pop Mihai 80
Posem-Zielińska M. 311
Posern-Zieliński
Aleksander
262-265,
311, 345
Pragłowski J. 174
Pranda Adam 251, 252, 280, 293, 301
Prattis J. 1. 275
Pravdjuk O. A. 254, 256
Prazak U. 186
Pretzell L. 265, 306
Prichod'ko Mikoła 254
Prilipko J. P. 255
Pudolka F. 223
Pylkkane Ritta 190
Radovanović Milijana 207, 298, 302
Rakić R. D. 245, 298
Rammov H. 262
Raphael F. 272
Raskin D. I. 210
Raupp J. 249
Rehman Antoni 311
Reim Helmut 260
Reinfuss Roman 66, 95, 105, 120, 171,
236, 341
Reynold,&gt; Barrie 88
Reynolds Vernon 276

Richard P. 272
Richert G. 308
Riester J. 264
Rihtman Cvjetko 204, 205
Ristovski Blaże 206, 302, 303
Riviere G. H. 269, 271
Rodnick Dav,id 81
Rogoziński K. 174
Rogoziński Stefan 311, 312
Rohrich V. 133
Rokoszewski Kazimierz 341
Rose F. G. 260
Rosiński Stefan 234, 338
Rouch Jean 87
Roy NiLima 89
Rudolph E. 266
Rudy Z. 265
Rybak Henryk 341
Rybakow B. A. 56
Rybicki A. 234
Sabater P. J·orge 274
Sachse F. 223
Samojlovic V. P. 245
Sarmeli M. 241
Satke Antonina 225, 250
Savuskina N. I. 208
Scharfe M. 265
Schenda R. 266
Schenk A. 193-194, 195
Schinkel Hans-Georg 258
Schleicher August 50
Schlesier E. 263
Schlenther Ursula 260
Schmauch H. 133
Schmeltz J. D. E. 196
Schmidt Leopold 50, 171-172, 261
Schneeweis E. 242
Schober Dr. 230
Schober M. 249
Schone B. 302
Schuller L. 261
Schwidetzky I. 263
Schwindt 190
Segalen M. 271
Sellnow Irmgard 260
Sertić Mira 206
Severini 98
Seweryn T. 29
Shapiro Warren 276

�372
Sharma Ursula 276
Sielicki Franciszek 143--155
Siemiradzk~ Józef 311
Sienicki Ludwik 199
Siergiej ew D. 90
Sieroszewski Wacław 201, 311, 313
Sievers K. D. 261
Sikorsk·i Nikolaj M. 337
Simiczijew Kole 202-207
Simić Ljuba 204
Simonides Dorota 212, 216-217, 220, 221,
223, 282, 341

Singer Allice 275
Sireli us 190
Sirovatka O. 187
Siuts H. 195
Sivacenko M. E. 253, 254, 255
Skalnikova O. 245
Skalski Grzegorz 233--235
Skłodowska-Antonowicz
Kalina

76,

79,

91-92

Skovoroda G. S. 254, 255
Skrukwa Agata 213, 214, 22·3-225
Slijepeević Milos A. 206
Słabczyński Tadeusz 157-166
Słabczyński W. 196
Słomka J. 105
Smirnov J. L 208
Snliesariew G. P. 187-189
Sobczyńska Krystyna 222
Sobieska Jadwiga 341
Sobisiak Walerian 171-173, 193-196,
249, 261-262,

265-267,

248-

Steenberg Axel 81, 182
Stein Lothar 259
Stelmach Michajło 254
Stern Lilo 276
Sternberg L. 160
Stęszewski Jan 341
Stingl Heinz 258
Stoiński 224
Stojancević V. 298, 299
Stojkova S. 302
Stolle W. 193
Stopa Roman 76, 79
Stober Horst 260
Strasburger Edward 312
Strzelecki Paweł Edmund 311. :l12
Suboczowa M. 223
Suess Edward 201
Suliteanu Ghizela 205
Sulitka Andrej 251, 280, 292-294
Surowiec Zygmunt 337
Svensson S. 242
Sverbejev N. 159
Szafarzyk J. P. zob. Safarik .J. P.
Szatkowski R. 223
Szczepański Jan 170, 289, 291
SzeIenyi L 174
Szemiński J. 311
Szetela-Zauchowa Teresa 232
Szirmay Anton 101
Sztur 98, 99
SzuI B. 147
Szymański Adam 201

306-310

Soen D. 264
Sokolewicz Z. 291
Sokor ski W. 149
Sokołowowie B. i J. 225
Soltysiak Marian 341
Soriano M. 267
Soroka T. 1. 256
Spahni J. Ch. 264
Spasova A. 250
Spinner J. 262
Sreznevski 1. 243
Stalmach Paweł 99
Stanjukovic T. V. 254
Stano P. 251
Starzyński Juliusz 291, 341
Staszczak Zofia 47, 63-74. 241-246
Staszic S. 93

SIufarski Marian 338
Świątkowski H. 234
Świerc P. 213
Świerczyńska D. 215
Świrko S. 151
Safarik J. P. 98-100,
Sarkany 301
Scerbak V. A. 256
Sevelev Arnold 253
Smorgun Petro 253
Śpak M,ikoła 254
Śperk E. 159
Sramkowa M. 252
śumada N. S. 256
Sumskij Mikoła 254
Śurova Nina 254

2-i3, 245

�373
Śvehlak S. 251
Tablic 98
Tacina J. 215, 223
Tagtmyi Z. 82
Takacs L. 302
Talko-Hryncewicz
Julian 201
Tarko Medard 207-210, 213, 214, 222-223,
243--244, 253-257, 279, 289, 303--304, 338342
Tassoni G. 242
Taszycki Witold 57
Taube Erika 258
Tax Sol 76
Tedre Julo 253
Tejchma Józef 341
Teliński Franciszek 341
Teneze M. L. 267, 270
Tentori Tullio 80
Teply K. 261
Terenteva L. N. 79, 288, 302, 303
Thierry S. 273
Timm Klaus 259
Tiesler Frank 258
TiScenko Viktor 254
Tłoczek J. 105
Todorov D. 301
Tokarev S. A. 83, 242
Tomczyk-Błaszkiewiczowa
D. 215
Tomov G. 301
Treide Ditrich 259
Treimer K. 56
Tremaud H. 269
Trufanov L P. 256
Tubaja R. 234
Tuccaro A. 271
Tudorovskaja J. A. 209
Tumangelov B. 301
Tymieniecki Kazimierz 52
Tyszka A. 174
Udziela Seweryn 26
Uhle M. 310
Urbancova V. 99, 250, 252
Urośević Atanasije 297
Uśak J. 184
Uziembło Wanda 341
Vaclavik Antonin 296
Vagin V. L 164

Vakarelski Christo 186, 245, 302, 303
Valaśkova-Śurkalova
N. 184
Vaila Z. 55
Vai'eka J. 187, 265
Vasilenko V. K. 256
Vasović M. 300
Vedernikova N. M. 209
Veleva M. 302
Verkalec' M. M. 256
Vigarani Lia 304-306
Vilkuna A. 247
Virville M. de 272
Vlahović B. 298
Vlahović Peter 243, 297, 301
Vlasova Z. L 210
Vrazinovski T. 302, 304
Wacek Sz. 214
Wagner Roy 264, 275
Wakarelski Ch. zob. Vakarelski Ch.
Wald S. 133
Walendowska B. 311
Waligórski Andrzej 13, 287, 291, 347-349
Wallner E. M. 195
Wasylewski S. 223, 224
Weber-Kellermann
Ingeborg 193-19 .•
Weiss R. 68
Weinhold R. 302
Wepsiec Jan 85
Wick P. 302
Wieczerzak J. 234
. Wiegelmann G. 194, 266
W,ieruszewska-Adamczyk
M. 290
Wieseman U. 262
Wierzbicki Z. T. 81, 173
Więckowski Tadeusz 289, 341
Willis R. G. 274
Wilson Jane 85
Winogradska L. 223
Witaszewski Mikołaj 201
Wolski Krzysztof 227-228
Wołkow A. 214
Woźniak Andrzej 345
Wrocławski K. 215
Wróblewski T. 66, 67
Wrzeszcz Stefan 338
Wrzosek Mieczysław 338
Wyka K. 211
Wyllie R. W. 275
Wypych K. 196

�374
Yoder D. 195
zabannova T. M. 255
Zagórna-Tężycka
Barbara 341
Zakrzewska Teresa 314-320, 325, 334
Zap Karol 99
Zawiliński Roman 218
Zawistowicz-Adamska
Kazimiera
23-48,
189, 279, 280, 289, 290, 291, 340
Zecević Slobodan 207, 243, 299
Zempljć-Golobova S. 302
Zemła Gustaw 341
Zender M. 241

Zielenin D. 163
Zielnica Krzysztof 345
Zientara-Malewska
M. 141
Zinic Volodimir 82, 253, 254
Znamierowska-Priifferowa
Maria 76, 79,
88-90, 92, 234, 279, 282
Zsigmond G. 304
Żak Jan 50
Żechowski Z. A. 174
Zatko R. 96
Zdanko T. A. 259
Zivkov T. 251, 302

�INDEKS RZECZOWY

adaptacja
społeczno-kulturowa
137-138
- społeczności afro-karaibskiej
274
akulturacja niemieck.ich emigrantów 195
anegdota uczniowska 250
anegdoty łużyckie 217
- dolnośląskie 221
antropologia kulturalna 265
- społeczna 273
architektury
wiejskiej estetyka 269
autorytety wiejskie 174
w społecznościach
indiańskich
310,
311
badania
inwentaryzacyjno-dokumentacyjne 40-41
- współczesnych przemian w kulturze
ludowej 250, 297-300
bajki 214
- ludowe 210, 216, 244
- - magiczne 209, 217, 221
- - śląskie 218
- - zwierzęce 217, 221
ballada bretońska 272
- rumuńska 205
ballady maszynowe opracowanie
252
baśnie cudowne 272
- łużyckie 216
bednarstwo 184
bibliografia slawistyczna 303
brona styryjska 172
budownictwo ludowe 105-130, 184, 186,
245, 252, 256, 265, 296
- - środkowej Europy 251
- - ukraińskie 245, 254
- miejskie 125
- monumentalne
olmeckie 310
budulec: kamień 257

ceramika aztecka 308
- peruwiańska 310
- słowacka 250
- ukraińska 255
- z południowej W,ielkopolski
chałupy kurne 109, 115-116
chleb wigilijny 250
czarownictwo 260, 261, 275

307

demonologia 188
dokumentacja
polskiej kultury ludowej
11-12
- zapisu pieśni przy pomocy maszyny
liczącej 252
dom klubowy 308
- przysłupowy 72
druciarze 95
dudy 207
egzogamia 275
endogamia 82, 168, 276
enklawa i diaspora 252
enklawy słowackie w Jugosławii 251
etniczne procesy 245
- - w ZSRR 251
- terytorium 63, 101
etniczny obszar francuski 270
etnogeneza słowian 49-59
etnografia:
def,inicje i przedmiot badań
6, 17-18, 39, 168, 172, 252, 263, 265-267,
290
emigracji 194
- polska 5-48, 289
- radziecka 257
- religii 261
- rosyjska 254
- w Azerbajdżanie 254

�376
etnografia \\- Chorwacji 245
- w Osetynii 254
- w Szwecji 242
etnograf,iczna dokumentacja
i informacja 83-87
etnograficzne
muzea berlińskie 306-308
- pogranicza 63-73
- rubieże 66, 68
- wydawnictwa
polskie 15-16, 36-38
- wystawy 325-335
etnograficzny
atlas słowacki 246
- atlas polski 254
etnografii kierunki badawcze 6-12, 24-25,
38-42,

256

etnokulturowe
procesy 247, 248, 250
etnos, etnicos 167-168
etnosocjalny organizm 168
folklor 91-92. 250-251, 256. 257
- bałkański 215
- bułgarski 202
- dziecięcy 269
- górniczy 215
- literacki 267
- polski 211-216
- słowacki 251
folklorystyczna
sekcja PTL 282
folklorystyka
bułgarska 202-203. 256
- armeńska 254
- baszkirska 255
- gruzińska 254
- łotewska 254
- mołdawska 254
- polska 211-215
- ukraińska 256
folkloryzm 211, 256
film etnograficzny
283
ga rncarskie rzemiosło 229-231
garncarstwo
ludowe 231-232, 237
gawędziarstwo
ludowe 215, 225-226
gęśle 205
gonciarstwo 184
gospodarka górska 186
- rolno-hodowlana
183
- trójpolowa 181
gospodarowanie
tradycyjne
wsi węgierskiej 181
gospodarstwa
wielorodzinne
w Rumunii
82

gra dziecięca 264
haft ludowy 252
hafty ludowe Zakarpacia 254
harpuny 90
higiena ludowa 272
hodowla jedwabnika
305
- kóz 186
humor słowacki 245
ikonografia 271
inicjacja 245, 274
instytucja wodzostwa 260
- - u Araukanów 311
instytucje wioskowe 184
instytut ibero-amerykański
308-310
in tegracja mniejszości narodowycl-:

19'5

kartografowan,ie
zjawisk
kultury
lud,,wej 246, 254. 256
kazirodztwo 275
kobzy macedońskie 207
kongres etnograficzny
w Trewirze
19'i
konserwacja
obiektów
etnograficznYc'h
271

kolonizacja wołoska 186. 243
kołodziejstwo 18'!
koszykarstwo
18ł
kowalstwo 258
kult cargo 274
-- niedżwiedzia 161. 258
- przodków 263
- religijny 27:3
- rzeki 188
- św. Jana ewangelisty 261
kultura 266
- ludowa 6. 289
- łużycka 52-54
- materialna 242
- narodowa 289, 303-304
- odpustowa 173
- pasterska 344
kulturo\ve

obszary

246

legendy alpejskie 268
- słowackie 96
literatura
kramarska 223-225
- ludowa Kambodży 273
łodzie 308

�371
magia 253
magiczne zabiegi 264
magiczny obrzęd 262
majolika kosowska 256
malarstwo ludowe 300
małżeństwo 275
- rytualne 274
maski 308
matriarchat
162
meble ludowe 296, 307
- malowane 257
medycyna ludowa 185, 261, 266, 272, 274,
296, 299
metoda historyczno-etnograficzna
298
- kartograficzna
247
- retrogresywna
23
- socjologiczno-etnograficzna
298
metody ilościowe w etnografii
241
IV Międzynarodowe
Seminarium
Etnografów Slawistów 255
Międzynarodowy
Kongres Etnologii Europejskiej 253
IX Międzynarodowy
Kongres Nauk Antropologicznych
Etnograficznych
w
Chicago 75-92
migracja 195
mitologia wg Levi-Straussa
178
muzea etnograficzne
88-89, 265, 306308
- skansenowskie
polskie 233-235
muzealnictwo
etnograficzne
25, 282, 289
- skansenowskie
186
muzeum ludowej architektury
w Martine 250
muzyka ludowa 187, 213, 249
muzyczne instrumenly
ludowe 204, 20S,
207, 253
narkotyki: haszysz i opium 227-228
narrator ludowy 214, 215
narzędzia 181-182
- orackie 248, 250, 253
- przemysłu
domowego
307
- rolnicze 304-305
- żniwne 252
obrzędy pogrzebowe 161, 16-+, 188
- urodzinowe 272
- weselne 244, 245
obuwie z wełny 252

odzież Giliaków 160
- ludności Naddnieprza
255
ofiary zakładzinowe 263
ogień 274
opowiadania
ludowe 209, 226, 244, 266,
268
- - współczesne 212, 151
opowieść
wspomnieniowa
219
orka 264
osadnictwo Zamagurza 183
paremiografia
ukraińska 255
peyotyzm 274
pieśni epickie 205-206
- kolędowe 212, 213
- ludowe 204, 251
- - bułgarskie 203, 245
- - macedońskie 206-207,
- - polskie 345
- - słowackie 96-97, 100
- - Słowian
wschodnich
255
- - ukraińskie
253
- - węgierskie
206
- nowiniarskie
224
- wędrownych
kramarzy 224
- wojskowe 143-155
pismo hieroglificzne
262
plastyka Oceanii 258
plecionkarstwo
na Kociewiu 237
pochówki 161, 188, 273
podania ludowe 187, 208, 209,
- - demonologiczne 250
- - historyczno-lokalne
221
- o Turkach 251
- wierzeniowe 221
pokrewieństwo
276
pOkrewieństwa
terminologia 262
pomoc wzajemna 264
pożywienie
ludowe
184, 249, 266, 274,
276
prawo zwyczajowe 273, 275
proza ludowa 250
- - łużycka 216-217
- - rosyjska 207-210
- - śląska 218-222
przebierańcy
rumuńscy 194
przemiany społeczno-kulturowe
wsi 131141, 194-195, 250
przesądy 187
przysłowia 215, 261, 30Q

�378
przysłowia rosyjskie 210
przY5łowie etnkzne 215
rachuba czasu 276
religia 265
religijne przeżytki w Słowacji 296
religijność wiejska 239-240
rękodzieło ludowe Kociewia 235-238
rodzina 299, 345
.:......
kaukaska 265
- patriarchalna
204-205
- słowacka 251
- wielka na Węgrzech 241
rodzinna struktura 298
rolnictwo chłopskie w Afryce Wschodniej 344
- - w Beludżystanie 273
rolnicze kółka 174
rozplanowanie wnętrza chałupy lasowiackiej 106-130
rzemiosło ludowe 184
rybackie jazy 258
- osady 89-90
rzeźbiarze ludowi 232-233, 251, 274
sanie Italmenów 336
siew 264
skansen pod Bolonią 304
- w Akwitanii 271
słownik biograficzny
etnologów
europejskich 281
- wierzeń ludowych polskich 282
społeczna organizacja nomadów azjatyckich 259
społeczne ruchy indiańskie 345
społeczności lokalne 173-175
- wiejskie 241, 276
spółki wodne na Bali 258
stolarstwo tradycyjne Norwegii 247
strój i moda 190, 261
- ludowy 184, 307
- - serbski 299
- - słoweński 257
- - śląski 223
- - Polaków na Podolu 255
- - ukraiński 253
- rytualny 277
strukturalizm
177-179, 256
szamanizm 188, 264
sztuka afrykańska 264

sztuka ludowa 171, 187, 257, 266,289,296,
307, 340
- - brazylijska 309
- - Kociewia 235-238
- - słowacka 252
- - karakałpacka 254
- - estońska 254
- - Serbołużyczan 248
święto buddyjskie 258
świątynie 188
śpiewacy ludowi 205, 206
tańce ludowe 204, 205, 256, 269, 271
- - cieszyńskie 213
- - 5erbskie 300
- - słowackie 251
- - śląskie 215, 223
tarcze z Nowej Gwinei 258
teoria etnograficznych
badań współczesności 245
teorie na temat
pierwotnych
siedzib
Prasłowian 51
tkackie deseczki 307
tkactwo ludowe 184, 300, 305, 307
totemizm 273, 344
transport rzeczny 252
tradycja 246
twórczość ludowa 204, 211-213, 248
ubiór i nakrycia głowy 256
- wiejski 190-193
ugrupowania lokalne 276
urbanistyczne ośrodki Mezoameryki 310
ustrój społeczny Czukczów 163
wąż w prozie ludowej Słowian 245
wiedza ludowa 185
wierzenia Ajnów 162
- Czukczów 164
- Giliaków 161,
- mieszkańców Chorezmu 188-189
- Szejenów 264
- związane z matką i dzieckiem 258
wojna prymitywna 276
wozy 305
wódz plemienny 260
wróżby i przepowiednie 185
wyobrażenia ludowe o księżycu 252
wyposażenie
wnętrza
chałupy
chłopskiej 305-306

�379
winiarstwo w Słowacji
wyrób win 305
- dzwonów 272

243

zagroda 245
zamawiania i zaklęcia 210
zbieracko-łowieckie
plemię 264
zbieractwo 249
zbiór chmielu 257

zwyczaj herodów 193
- wigilijny 172
- żniwiarski 243-244
zwyczaje 261, 298
- doroczne 172, 185, 223, 251
- łowieckie Gilijaków 160
- rodzinne 184, 299
- związane
z zawarciem
małżeństwa
161, 164

�INDEKS ETNOGEOGRAFICZNY

Afryka

Afryka 260, 264, 277
Afryka Wschodnia 258, 344, 348
Dinka 273, 275
Egipt 207, 259
Egipcjanie 206
Etiopia 263
Ewe, Iud 345
Ghana 275, 260
Gwinea 260
Kaguru, lud 264
Kamerun 276, 312
Kenia 273
Libia 276
Nigeria 82, 263, 274
Nuerowie 273, 275
Tanzania 260, 264, 274, 276
Uganda ,260, 274
Ameryka

Ameryka Południowa 262, 309, 345
Ameryka Północna 195, 260, 308
Ameryka prekolumbijska
282, 310-311
Alaska 90
Algonkinowie 260
Andy 260.
Araukanie 311
Argentyna 310
Aztekowie 308, 310
Bahia, stan Brazylii 308
Boliwia 264
Brazylia 263, 264
Chile 312
Gujana Holenderska 277
Indianie 78
Indianie Bororo 264
Indianie brazylijscy 262

Indianie Galibi 272
Irokezi 262
Kalifornia 9U
Kanada 90
Majowie 262
Meksyk 276
Nowa Funlandia 90
Peru 258, 262, 264, 310
Quebec 90
Stany Zjednoczone 89
Szejenowie 264
Szoszoni 274
Wenezuela 260
Azja

Azja 259, 274
Azja Południowa 308
Azja Środkowa 187-189, 259, 312
Afganistan 227-228
Ajnowie 158, 161, 162, 276
Aleuci 90
Azerbajdżan 254, 255
Bali 258
Beludżystan 273
Bujracka SSR 258
Chorezm 187-189
Czukcze 158, 163, 164
Czuwańcy 158, 163, 164
Giliacy 159--161
Indie 259, 273, 276
Itelmeni 336
Jakuci 158, 163
Jukagirzy 158, 163, 164
Kambodża 273
Kazachowie 259
Kurylskie, Wyspy 90
Luristan - zach. Iran 275

�381
Łamuci 163
Naga, lud indyjski 258
Omocy 158, 163
Oroczoni 158
Sachalin 159
Seram, 274
Sumatra 308
Syberia
157-165,
199--202,

312-314,

336

Swat, stan w Pakistanie
Szejenowie 264
Tunguzi 158, J 63-164
Turcja 82
Tuwińcy 258

273

AustraliR i Oceania
Australia 261, 273, 276, 312, 344
Dani, lud papuaski 274
Ebon, wyspy 197
Maorysi 90
Melanezja 308
Mikronezja 308
Nowa Brytania 258
Nowa Gwinea 258, 262, 263, 274, 275
Oceania 258
Pacyfiku wyspy 196
Palau, wyspa 308
Polinezja 308
Samoa arch. 197
Viti Levu 197
Ziemia Arnhema 276
Europa
Europa 67, 79, 80, 234, 263
Europa Środkowa 195, 251
Albania 344
Aromuni 344
Atany - wieś węgierska 180
Austria 261
Banat 195
Bałto-słowianie
52, 54
Baltowie 58
Berlin Zachodni 306
Besarabia 195
Bojkowie 254
Bolonia 304
Bretania 272
Brytyjskie Wyspy Dziewicze 275
Bułgaria 202, 245, 256, 258
Chorwacja 245

334-

Czechosłowacja 72
Dania 261
Estonia 253
Finlandia 82, 190-193, 241, 267-272
Hercegowina 299
Hiszpania 241, 309
Holandia 241
Huculszczyzna 256
Ilirowie 56
Indoeuropejczycy
50-51
Jugosławia
204-207,
243, 251, 254
Karpaty 252, 280
Kaukaz 265
Langwedocja 269
Liptów 252
Łużyce 72, 216-217
Macedonia 245, 298
Morawy 245
Naddnieprze Środkowe 255
Nicea 271,
Niemcy wschodnie 248
Norwegia 247
Osetynia 254
Podole 254, 255, 256
Portugalia 241, 272, 309
Prasłowianie
51, 53, 54, 56, 59
Prowansja 269
Puszta 264
Repul;Jlika Federalna Niemiec 241, 266
Ruda wy Czeskie 172
Rumuni 205
Rumunia 82
Rusnacy 182
Sarakaczanie
82
Sardynia 273
Scania 247
Semberia (płn. Bośnia) 298
Serbia 297-300
Serbowie 243
Serbołużyczanie
248-249
Słowacja 93-102, 187, 241, 243, 250-252,
296

Słowenia 243, 257, 298, 300
Słowianie 49-61, 243
Slowianie wschodni 255, 256
Słowiańszczyzna
56
Spisz Płn. 251
Szeged 174
Szwajcaria 68
Szwecja 242, 247

�382
Tornedalen (Szwecja) 247
Ukraina Słobodzka 253
Ukraińcy 254, 255
Węgry 72, 101, 241, 261
Wenetowie, Wenedowie 53, 58
Włochy 92
Wojwodina (Serbia) 245
Zakarpacie 254
Zamagurze (region Spisza) 182-183
Związek Radziecki 207, 251, 252
Żydzi alzaccy 272
Polska
Polska 49, 66, 71, 72, 124-125, 234-235,
239-241
Beskid Śląski 186
Beskid Żywiecki 186
Bieszczady 174
Brąswałd 131-142
Kaszuby 280
Karpaty 185-187
Kociewie 235-238
Konin, powiat 174

Lasowiacy 105-130
Limanowa 174
Małopolska 72
Mazowsze 345
Mazury 224
Podkarpacie 171, 243
Pomorze 72
Puszcza Sandomierska 105-130
Rzeszowskie 72, 232
Spisz 186
Śląsk 217, 218-220, 243, 245, 250
Śląsk Cieszyński 213, 226--227
Śląsk Dolny 72, 230, 307,345
Śląsk Górny 221, 222-223, 307
Śląsk Opolski 72
Warmia 131-133
Warmia i Mazury 72, 307
Wielkopolska 307
Zielonogórskie 72, 228-232
Ziemia Lubuska 229
Ziemia Lubuska i Koszalińska 212

�SPIS ILUSTRACJI

1. Honorowa przewodnicząca
IX Międzynarodowego
Kongresu Nauk Antropologicznych i Etnologicznych, Margaret Mead. Fot. M. Sowilski
77
2. Przykłady rozwoju formy budynku mieszkalnego. Tablice rysunkowe
I-VIII
106-113
3. Brzóza Królewska, dom zbudowany około 1870 r. Fot. J. Furdyna
121
4. Siedlanka, dom zbudowany około 1910 r. Fot. R. Reinfuss .
121
5. Wola Raniżowska, dom zbudowany około 1915 r. Fot. R. Reinfuss
126
6. Chmielów, dom zbudowany około 1910 r. Fot. R. Reinfuss .
126
7. Łętownia, dom stary z około 1925 r. i nowy z 1963 r. Fot. J. Furdyna
128
8. Moment podpisania umowy o współpracy PTL i SNS, Bratysława.
292
9. Z wystawy "Dzieł wszystkich" O. Kolberga w Moskwie
337
10. Dr Ludwik Dubiel w czasie otwarcia
wystaw, po remoncie Muzeum
w Rybniku, 16 luty 1974 r. Foto: Archiwum Muzeum w Rybniku
351
SPIS MAP
1. Nasilenie ilościowe występowania
dycjami słowiańskimi

elementów

kultury

związanych

z tra70

�ILLUSTRATIONS

1. Honorary Chairman of the IX International
Congress of Anthropological and Ethnographic Sciences, Margaret Mead. Phot. B. Sowiiski .
77
2. Examples of the development of residential household forms. Drawing
tables I-VIII
106-113
:3. Brzóza Królewska
(King's Brzóza), a house built about 1870. Photo
.T. Furdyna
.
121
·t Siedlanka. a house built about 1910. Phot. R. Reinfuss .
121
5. Wola Raniżowska, a house built about 1915. Phot. R. Reinfuss
126
6. Chmielów (town), a house built about 1910. Photo R. Reinfuss
126
7. Łętownia, and old house built about 1925 and a rew one built in 1963.
Phot. .T. Furdyna
128
8. Signing the agreement of cooperation between the Polish Ethnographic
Society and the Slovac Ethnographic
Society in Bratislava .
292
9. A riew of the exhibition of the "Complete Works" of Oskar Kolberg
in Moscow.
337
10. Dr Ludwik Dubiel at the opening of exhibitions after the repairs of the
Museum in Rybnik, February 16, 1974. Photo 11,.IuseumArchives in Rybnik
351
LIST OF MAPS
1. Quantitative
nected with

intensification
of the
Slavonic traditions

occurence

of cultural

clement

con70

�Spis
I. W XXX-LECIE

treści
POLSKI LUDOWEJ

J ó z e f B u r s z t a, Etnografia polska. Osiągnięcia - organizacja - perspektywy
K a z i m i e r a Z a w i s t o w i c z - A d a m s k a, Polskie Towarzystwo
Ludoznawcze. Dorobek, działalność,
perspektywy
rozwoju

5
23

II. STUDIA, ROZPRAWY
W i t o l d H e n s e 1, Z rozważań
nad dawnymi
siedzibami
związki z Polską)
Z o f i a S t a s z c z a k, Etnograficzne
przesłanki
wyznaczania
nicznych (Na przykładzie
polsko-niemieckiego
pogranicza
III. ARTYKUŁY,

OMÓWIENIA,

Słowian.

(Ich
49

pogranicz etkulturowego)

MATERIAŁY

Ann a
K u t r z e b a - P o j n a r o w a,
Br on isława
Kop czy ń s k a
-J a w o r s k a, M a r i a Z n a m i e r o w s k a - P r u f f e r o w a, K a l in a S k ł o d o w s k a - A n t o n o w i c z, Wyniki prac niektórych
Komisji
IX Międzynarodowego
Kongresu Nauk Antropologicznych
i Etnologicznych w Chicago (sierpień-wrzesień
1973) .
Woj c i e c h D u d z i a k, Obraz słowackiej grupy etnicznej w dziewiętnastowiecznej świadomości polskiej. Źródła i schemat pojmowania
J ó z e f F u r d y n a, Plan budynku
mieszkalnego
Lasowiaków
od połowy
wieku XIX po czasy dzisiejsze.
J a d w i g a - P a w ł o w s k a, Warmińska wieś Brąswałd w powiecie olsztyńskim .
F r a n c i s z e k S i e l i c k i, Piosenki ludowe splewane
przez Kościuszkowców. (W trzydziestolecie
powstania Pierwszej Dywizji L WP) .
T a d e u s z S ł a b c z y ń s k i, Tomasz Augustynowicz (1809-1891) i jego prace
etnograficzne o Syberii .
IV. RECENZJE,

PRZEGLĄDY

WYDAWNICTW

Lud,

t. 59

75
93

105
131
143

157

I CZASOPISM

J. V. Bromley, Etnos i etnografia, 1973 (Józef Burszta) .
Studia z zakresu socjologii, etnografii i historii, ofiarowane K. Dobrowolskiemu, 1972 (Krzysztof
Kwaśniewski)
.
Volkskunde. Fakten und Analysen, 1972 (Walerian
Sobisiak)
.
2.3 -

63

167
169

171

�386
Aktywizacja
i rozwój społeczności lokalnych. Praca zbiorowa pod red. Z. T.
Wierzbickiego,
1973 (Boleslaw
J anuszkiewicz)
.
Edmund Leach, Levi-Strauss,
1973 (Maria
Paradowska)
.
Edit Fel, Tamas Hofer, Bauerliche Denkweisc in Wirtscha/l
und Haushalt.
Eine ethnographischc
Untersuchung
tiber das ungarische
Dod AUIIlY,
1972. Gedlte der Atanycr Bauern, 1974 (Józef Burszta)
.
Zamagurie. Praca zbiorowa pod red. J. PodoLlka, 1972 (Adam Bartosz) .
L'udova kultura v Karpatoch, 1972 (Bolesław
Januszkiewic?)
G. P. Snesarev, Pod niebom Chorezma. Etnografićeskijc
occrki, J!Yi:J (%I;i(;nie w

Jasiewicz)

.

Zerowa)

(Dorota

Simonides)

(Me dard

Tarko)

Burszta)

193
1!l-l

H16
199
2112
20-1

207

21:1

218
221

223
225

C. J. Charpentier,

The of Haschish

1973 (Krzysztof

Wolski)

Kołodziejska,
Blaszczyk)

1973 (Bronislaw

and Opium in Afghanistan.

,.Anthropos",

.

Rzemiosło

227

garncarskie

w Zielonogórskiem,

1973

228

emela)

Współcześni

rzeżbiarze

ludowi

woj. r/.l'szowskiego,

.

232

Muzea skansenowskie w Polsce, 1971 (Grzegorz Skalski) .
Longin Malicki, Kociewska sztuka ludowa, 1973 (Stanislaw
B/.aszczyk)
Władysław Piwowarski,
Religijność wiejska w warunkach
urbaniz?cjL
Kurek)

(SW-

.

Szetela-Zauchowa,

Ethnologia
Ethnologia

J8H

222

.

Karnawał dziadowski. Pieśni wędrownych śpiewaków (XIX i XX w.). Wyb'H'
i oprac. S. Nyrkowski, wstęp J. Krzyżanowski, 1973 (.11gata Skrukwa)
.
Karol Daniel Kadłubiec, Gawędziarz cieszyński Józe[ Jeżowicz, 1973 (Józef

(Jan

185

216

.

Bajki śląskie ze zbiorów L. Malinowskiego. Wybór, wstc;p i opracowanie ELi.biety Jaworskiej,
1973 (Janina
Hajduk)
.
Gadka za gadką. 300 podań, bajek i anegdot z Górnego Śląska. Zebrali i opracowali D. Simonides i J. Ligęza, 1973 (Elżbieta Millerowa)
.
J. Marcinkowa, K. Sobczyńska, Pieśni, taniec i obrzC;'dy Górnego SJąska, J :1";:3

nislaw

ISO
J82

211

Ludowość dawn iej i dziś. Studia folklorystyczne,
Inn (J&lt;:lżlrida 1\1Ule' 1'0 IVU).
Baśnie łużyckie. Wybrał, opracował i opatrzył posłowiem Paweł Nedo, I ~'''2

Teresa

17.1

187

Bo Lonnqvist, Dri:ikt och mode i ett landsbygdssamhalle
1870--1920. Dress and
fashion in a rural community,
1972 (Barbara
Da.zielich)
.
A. Schenk, L Weber-Kellermann
przy współpracy M. Motzer, W. Stolle, Jntertechnik
und sozialer Wandel in einem mehrsprachigen
Dar!: cirs rumanischen Banats, 1973 (Walerian
Sobisiak)
.
KulturelIer Wandel im 19. Jahrhundert,
1973 (Walerian
Sullisiak)
.
Lech Paszkowski, John Stanislav Kuhary - naturalist
and ethnographer
of
the Pacific Islands, 1971 (Adam Paluch) .
Antoni Kuczyński, Syberyjskie
szlaki, 1972 (Roman Kal'c;:m(L1"('.~lll,:) .
Petr Dinckov, B'lgarski folklor, cz. l, 1972 (Kole Simic,,-ijew)
Rad XV KongrC'sa Saveza Udruzenija Folklorista Jugoslavije. u .!ajcu J2-1(i
septembra J968 g., 1971 (Kole Simic2ijew)
.
Russkij Folklor, t. 13, 1972 (Medard Torko)
Z zagadnień twórczości ludowej. Studia folklorystyczne,
1972 (Elżbieta
Mi/-

Barbara

173

.

Europaea, 1973 (ZOfia
Slavica, 1972 (Medard

233

235
1972
239

Staszczak)

241

Tarko)

243

.

�387
Ethnologia Slavica, HJ73 (Zofia Staszczak) .
Ethnologia Scandinavica,
1973 (Bolesław
J(Ln11Szkiewic?)
Letopis, 1972 (Walerian
Sobisiak)
.
Cesky Lid, 1973 (Andrzej
Brencz)
.
Slovensky N{lrodopis, 1972, 1973 (Bolesław
Januszkiewicz)
Narodna Tvorcist'ta
Etnografija,
1972 (Medard
Tarko)
Narodna Tvorcist'ta
Etnografija,
1973 (Medard
Tarko)
.
Slovenski Etnograf, 1972 (Andrzej
Brencz)
Jahrbuch
des Museums £lir Volkerkunde
zu Leipzig, 1970 (Mal'ek Gawęcki)
Jahrbuch
des Museums fur Volkerkunde
zu Leipzig, 1972 (Mal'ek Gawęcki)
bsterreichische
Zeitschrift
Wr Volkskunde,
1973 (Walerian
Sobisiak)
Zeitschrift
fur Ethnologie, t. 95, 1970 (Aleksander
Posern-Zielil'tski)
.
Zeitschrift fur Ethnologie, t. 96, 1971 (Aleksander
Posern-Zieliński)
.
Zeitschrift fUr Volkskunde, t. 67, 1971; t. 68, 1972; t. 69, 1973 (Walerian
Sobisiak)

244
246
248
249

250
253
255

257
257
259
261
262
263
265

Arts et Traditions
Populaires,
t. 18, 1970 (Bogusław
Ethnologic Franc;aise, t. l, 1971 (Jacek Bednarski)
L'Ethnographie,
t. 66, 1972 (Jacek Bednarski)
Man, t. 7, 1972 (Danuta Penkala)
Man, t. 8, 1973 (Danuta Penkala)

Linette)

267
270
272

273
275

V. KRONIKA
Sprawozdanie
z dzialalllości Zarządu Głównego PTL za okres od 30 czerwca
1973 do 15 września 1974 r. (Bronislawa
Jaworska)
XLIX Walne Zgromadzenie
PTL i Sesja naukowa
w Vlarszawie
Vi dniach
20-22 września
1971 r. (1Vledard Tarko)
Sckcja Etnografii
Komitetu
Na\Jk Socjologicznych
Polskiej Akademii
Nauk
(Józef

292
295

297

Drljaca)

Pierwsze międzynarodowe
Sympozjum
na temat problemów
socjalistycznego
bytu i kultury. Burgas-Primorsko,
1974 (J. B.)
XI Konferencja
Plenarna rcdakcji kwartalnika
"Demos", Poznań-Błażejewko,
(Stanislaw

287

290

Durs.zta)

Podpisanie
umowy o współpracy
między Słowackim
Towarzystwem
Ludoznawczym a Polskim Towarzystwem
Ludoznawczym
(Andrej
SuWka) .
Jubilcusz Profesora Rudolfa Bednarika
(Milan
Chlebana)
Badania etnograficzne
współczesnych
przemian w serbskiej kulturze ludowej.
Sympozjum
w Instytucie
Etnograficznym
SANU, Belgrad
1974 (Duiian

1974

279

Blaszczyk)

.

IV Sympozjum "Ethnologia Slavica", Poznań-Błażej ewko, 1974 (J. B.) .
II Międzynarodowa
Konferencja
Etnografów
Słowiańskich,
Poznań-Błażej ewko, 1974 (Medard Tarko) .
IVluzeum skansenowskie
pod Bolonią (Lia Vigarani)
.
Zbiory etnograficzne
w muzeach
Berlina
Zachodniego
(WaleTian
Sobisiak)
Ibero-amerykański
Instytut w Berlinie Zachodnim
(Walerian
Sobisiak)
.
V Etnograficzne
Scminarium
Amerykanistyczne
w Poznaniu, 1974 (Maria Paradowska)

Historia ctnografii na znaczkach pocztowych (Antoni
Horodelski)
Historia kontaktów polsko-rosyjskich
w dziedzinie etnografii.
I Konferencja
naukowa, 1973 (Antoni KuczY/Lski) .

300
302
303
303
304

306
308

310
311
312

�388
Konferencje,

zjazdy i inne spotkania

Zakrzewska)

Festiwale

etnografów

w 1973 r. (Teresa
31ł

folklorystyczne,

trowski)

z udziałem

.

"dni", konkursy

i jarmarki,

1972-1973 (Marcin

Pio-

.

Etnograficzne wystawy czasowe, 1973 (Teresa Zakrzewska)
.
Etnografia
Syberii polskie badania w XIX w. Wystawa etnograficzna,
Wrocław 1973 (Antoni
Kuczyński)
.
Wystawa "Dzieł wszystkich"
Oskara Kolberga w Moskwie (Józef Burszta)
Otwarcie Muzeum Oskara Kolberga w Przysusze (Medard Tarko) .
Ustanowienie
ogólnopolskich Nagród im. Oskara Kolberga (Medard
Tarko)
Magisteria i doktoraty z zakresu etnografii w 1973 r. (Barbara Jaruga)
1975 - Międzynarodowy
Rok Ochrony Zabytków (M.T.)

320
325
334
336

338
339
342
346

VI. IN MEMORIAM
Andrzej
Ludwik
Jaroslav

Waligórski (Leszek Dzięgiel)
.
Dubiel (Irena Bukowska-Floreńska)
Kramafik
(Jan Podolak)

347
349
355

VII. VARIA
Najważniejsze

nabytki

zagraniczne

Biblioteki

Indeks tomu 59 (Jadwiga
Indeks osobowy
IndeksI1zeczowy
.
Indeks etnogeograficzny

Spis ilustracji
Illustrations

PTL

(Jadwiga

Gerlach-Klod-

~9

n~k~

i map

Gerlach-Klodnicka)

363
375
380
383
384

�Contents
I. ON THE THIRTIETH

ANNIVERSARY

OF PEOPLE'S

POLAND

J ó z e f B u r s z t a, Polish ethnography.
Achievements
_. organization
prospects .
K a z i m i e r a Z a w i s t o w i c z - A d a m s k a, The Polish Ethnological
ciety. Achievements,
activities, development
prospects .
II. STUDIES

5
So-

AND DISSERTATIONS

W i t o l d H e n s e l, Some considerations
on old habitations
of the Slavs.
(Their connections
with Poland) .
Z a f i a S t a s z c z a k, Ethnographic
preneąuisites
[or marl&lt;ing out ethnical
borderlands
(An example taken from the Polish-German
(cultural borderland). .
III. PAPERS,

23

DISCUSSIONS,

49

63

MATERIALS

Anna
Kutrzeba-Pojnarowa,
Bronisława
Kopczyńska-Jaw o r s k a,
Mar ia
Z n a m i e r a w s k a - P r li f f e r a w a,
Kalina
S kła d o w s k a - A n t a n o w i c z, Results of works of some commissions of the IX International
Congress of Anthropological
and Ethnological Sciences in Chicago, USA (August-September
1973) .
Woj c i e c h D u d z i a k, An image of the Slovac ethnical group in Polish
consciousness of the 19th century. Sources and a diagram of understanding
J ó z e f F u r d y n a, A plan of the residential
household of the Lesowiaks
from the nyiddle of 19th century to the present day
J a d w i g a P a w ł o w s k a, The village of Brąswałd the Warmia region in
the county of Olsztyn .
F r a n c i s z e k S i e l i c k i, Folk songs sung by the Kościuszko soldiers. (On
the thirtieth anniversary
of the rise of the First Division of the Polish
People's Army) .
T a d e u s z S ł a b c z y ń s k i, Tomasz
Augustynowicz
(1809-1891) and his
ethnographical
works on Siberia .
IV. REVIEWS, SURVEYS OF PUBLICATIONS

75
93
105
131

143
157

AND MAGAZINES

J. V. Bromley, Ethnos and ethnography,
1973 (Józef Burszta) .
Studies an sociology, ethnography
and history dedicated to K. Dobrowolski,
1972 (Krzysztof
Kwaśniewski)
.
Volkskunde. Fakten und Analysen, 1972 (Walerian
Sobisiak)

167
169
171

�3HO
Activization
and development
of local communities.
Collective worl,. Edi[or
Z. T. Wierzbicki,
1973 (Boleslaw
Januszkiewicz)
Edmund Leach, Levi-Strauss,
1973 (Maria Paradowska)
.
Edit Fel, Tomas Hofer, Bauerliche Denkwise
in Wirtschaft
und Baushalt.
Eine ethnographische
Untersuchung
liber das ungarische
Dort Atany,
1972. Gerate der Atanyer Bauem,
1974 (Józef Burszta)
.
Zamagurie. Collective work. Editor J. Podolak, 1972 (Adam Bartosz)
L'udova kultura v Karpatach
(Folk culture in the Carpathians),
1972 (Huleslaw

Januszkiewicz)

G. P. Snesarev,
(Zbigniew

rowa)

the

sky

of

Chorezm.

Ethnographical

studies,

Jasiewicz)

187

.

Simonides)

MiUerou.;a)

.

K. Sobczyńska,

199
202

204
207

213

218

Songs, dances and riles of the Upper Silesia,

Tarko)

222

singers (19 and 20th centurics). Scleclion
introduction
by .T. Krzyianowski.
19n

Skrukwa).

Daniel

Kadłubiec,

(Józef

22:)

Józe[

Jeżowicz,

story-teller

o[

[he Cieszyn

region,

Burszta)

J.

C. Charpentier,
The use of Haschish and Opium in I\iganislan.
pas", 1973 (Krzysztof
Wolski)
.
Barbara Kołodziejska,
Potter's craLt in the Zielona Glll'U Di~triet,
nislaw

196

216

carnival. Songs ol tramp
edition by S. Nyrkowski,

1973

194

22!

1973 (Medard

(Agata

193

Nedo, 1972

MiUerowa)

Marcinkowa,

Karol

189

211

in the past and today. Folkloristic studies, j[J7:J (Elżbieta
legends. Selected, edited and with an epilogue by Pawd

(Dorota

Tramp's
and

180
182

1973

Silesian fairy-tales
from the collection of L. Malinowski. Sclection, introduction and edition by Elżbieta Jaworska, 1973 (.Janina Hajdu/&lt;j
Story follows story. 300 legends, fairy-tales and anecdotes from the Upper Silesia Collected and edited by D. Simonides and J. Lig&lt;;za, 1973 (P;,~.2/)ieta
J.

175

185

Under

Bo Lonngvist, Drakt och mode i ett landsbygdssamhalle
uno- 1921J. Oress and
fashion in a rural community,
1972 (Barbara
Bazielich)
A. Schenk, L Weber-Kellermann
in collaboration
with M. Motzer, W. Stolle,
Intertechnik
und sozialer Wandel in einem mehrsprachigen
Dar J"des rumanischen Banats, 1973 (Walerian
Sobisiak)
.
KulturelIer
Wandel im 19. Jahrhundert,
1973 (Waler'ian
Sobisiak)
Lech Paszkowski,
John Stanislav Kubary - naturalist
and ethnographer
oJ"
the Pacific Islands, 1971 (Adam Paluch) .
Antoni Kuczyński, Siberian tracks, 1972 (Roman Karc.zmarczuk)
Petr Dinekow, Bulgarian folklore, Part I, 1972 (Kale Simiczijew)
Rad XV Kongressa Saveza Udruzenija
Folklorista
Jugoslavije,
u Jajcu 12-16
Septembra
1968. (Congress of the Jugoslavian
Folkloristic
Society, 12-16
Sept. 1968). (Kale Simiczijew)
Russkij Folkłor (Rusian Folklore), V. 13, 1972 (Medard Tarko)
Some problems of folk creativeness. Folkloristic studics, 1972 (l~liiJielc!
MilleFolklore
Lusatian

173

225

,,1\nlilro227

: n,:3 (.':i'ta-

Blaszczyk)

Teresa Szetela-Zauchowa,
Con temporary foik sculptors of Rzeszów voivodeship, 1973 (Bronislaw
ernela)
Skansen museums in Poland, 1971 (GTzegooz Skaloki)
Longin Malicki, Folk art in the Kociew region, 1973 (Stanis/fl.w Hlas:::nyk)

223
232
233
23;)

�391
Władysław Piwowarski,
Village tegion devotion under the circumstances
of
urbanization,
1973 (Jan Ku'rek) .
Ethnologia Europaea,
1973 (Zofia
Staszczak)
Ethnologia Slavica, 1972 (Medard Tarko) .
Ethnologia Slavica, 1973 (Zofia Staszczak) .
Ethnologia Scandinavica,
1973 (Boles/aw
.1anus.zkieU'ic.c)
Letopis, 1972 (WaleTian
Sobisiak)
.
Cesky Lid (Czech People), 1973 (Andrzej Brencz) .
Slovensky Ncirodopis, 1972, 1973 (Boleslaw
Januszkiewiez)
Narodna Tvorcist'ta
Etnografija,
1972 (Medard
Tarko)
.
Narodna Tvorcist'ta
Etnografija,
1973 (Medard
Tarko)
.
Slovenski Etnogral' (Slavonic Ethnographer),
1972 (AndTzej
Bre7lez)
Jahrbuch
des Museums fUr Volkerunde
zu Leipzig, 1970 (Marek Gawęcki)
Jahrbuch des Museums fur Volkerkunde
zu Leipzig, 1972 (Marek Gawęclci)
Osterreichische
Zeitschrift
fi.il' Volkskunde,
1973 (Walerian
Sobisiak)
ZeitschriIt fUr Ethnologic, vol. 95, 1970 (Aleksander
Posern-Zieli71ski)
.
Zeitschrift fiir Ethnologie, vol. 96, 1971 (Aleksander
Posern-Zieliński)
.
Zeitschrift fUr Volkskunde, vol. 67, 1971; vol. 68, 1972, vol. 69, 1973 (Walerian
Sobisiak)

.

239
241
243
2H
24f5
2ł8
2-19
250
253
255
257
257
259
261
262
263
265

Arts et Traditions Populaires, vol. 18, 1970 (Boguslaw
Ethnologic Franl;aise, vol. I, 1971 .
L'Ethnographie,
vol. 66, 1972 (Jacek Bednarski)
;Vlan, vol. 7, 1972 (Danuta Penkala)
Man, vol. 8, 1973 (Damita Penkala)

Unel.Le)

267
270
272
273
275

V. CHRONICLE
An account of the activities of the Main Board of the Polish Ethnographic
Society for the period from June 30, 1973 to September
15, 1974 (Bronislawa

JawoTska)

.

279

XLIX General Congress of the Polish Ethnographic
Society and a scientific
session in Warsaw on 20-22 September
1974 (Medard
Tarko)
Ethnography
Section of the Sociological Science Committee
of the Polish
Academy or Sciences (Józef Bu,rszta) .
Signing the agreamcnt of cooperation between the Slovac Ethnological Society and the Polish Ethnological Society (AndH?j Sulitka) .
Jubilee of Professor Rudolf Bednarik
(Milan
Chlebana)
Ethnographic studies on modern changes in Serbian folk culture. Symposium
in the Ethnographic
Institute SANU, Belgrade 1974 (Dusan Drljaca)
.
First international
symposium on the problems of socialist living and culture,
Burgas-Primorsko,
1974 (J. 8.).
XI Plenary conference of the editorial committee of the "Demos" quarterly,
Poznań-Blażejewsko,
1974 (Stanislaw
Blaszczyk)
.
IV Symposium
or the "Ethnologia
Slavica"
journal,
Poznań-Blażejewko,
1974

(J.

B.)

28';
290
292
295
297
300
302
303

II International

conference

(Medard

.

Tarko).

of Slavic

ethnographs,

Poznań-Błażej

ewko,

1974

The Skansen museum ncar Bolonia (Lia Vigarani)
Ethnographic, collections in the museums of West Berlin (Walerion
Sobisiak)
Iberian-American
Institute
in West Berlin (Walerian
Sobisiak)
.

303
304
306
308

�3H2
Vth Ethnographic
Seminar on America in Poznań, 1974 (Maria Pllradowska)
The history of ethnography on postal stamps (Antoni Horodelski)
.
The history of Polish-Rusian
contacts in the field of ethnography. bt Scientific Conference,
1973 (Antoni
Kuczyi!ski)
Conferences, congresses and other meetings of ethnographers
in 1973 (Teresa
Zakrzewska)
.
Folkloristic festivals, ethnographic
"days", competitions and fairs. 1972-1973
(Marcin

Piotrowski)

.

Periodic ethnographic
exhibitions, 1973 (Teresa Zakrzewska)
Ethnography
of Siberia - Polish studies in 19th century. Ethnographic exhibition, Wrocław 1973 (Antoni
Kuczyński)
.
Exhibition of the "Complete Works" of Oskar Kolberg in Moscow (Józef Bul'szta)

311
312

31-l
320
325
334
336

Inauguration
of Oscar Kolberg Museum in Przysucha (Mcdard Tarko)
The establishing of the Polish National Oskar Kolberg Prizes (Medard Tarko)
M. A. theses and Ph. D, theses in the field of ethnography in 1973 (Barbara
International

338
339

342

Jaruga)

1975 -

310

Year

of Monuments

Protection

(M.T.)

346

VI. IN MEMORIAM
Andrzej Waligórski (Leszek Dzięgiel) .
Ludwik Dubiel (Irena Bukowska-Floreńska)
Jaroslav Kramarik
(Jan Podoltik)
.

347

349
355

VII. VARIA (MISCELLANEOUS)
The most important foreign publications acquired by the Library
lish Ethnological Society (Jadwiga Gerlach-Klodnicka)
.
Index of volume 59 (Jadwiga Gerlach-Klodnicka)
Personal index.
Content index
Ethnogeographical

List of illustrations
Ilustrations

of the Po359
363

index

and maps

375
380
383
384

�"LITERATURA

Dwumiesięcznik

LUDOWA"

naukowo-literacki

Czasopismo wydawane przez Zarząd Główny Polskiego Towarzystwa
Ludoznawczego
ADRES

REDAKCJI:

50-139 WROCLAW.

UL. SZEWSKA

50/51. TEL.

446-13

"Literatura Ludowa" ukazuje się obecnie w nowej szacie graficznej jako
dwumiesięcznik naukowo-literacki.
Zgodnie z nowoczesnym pojmowaniem folkloru, pismo dąży do ogarnięcia różnych zakresów żywej, popularnej twórczości ludowej, podejmując tym samym badania w rejonach zaniedbanych przez humanistykę.
Czasopismo ogłasza artykuły i materiały związane z folklorem różnych
środowisk zawodowych. Tematyka badawcza obejmuje złożony folklor
miasta przekazywany przez tradycję ustną, ale też w formie druków miejskich (ballada uliczna, powieść brukowa, sennik itp.).
Stawiając szczególny nacisk na badania w rejonach zaniedbanych i na
badania wokół pytań dnia dzisiejszego: o los tradycji folklorystycznych,
o folklorystyczne źródła przemian literatury, o związki między pojęciami
folkloru, literatury popularnej, kultury masowej --- "Literatura Ludowa"
pragnie równocześnie utrzymać szerokie spojrzenie na całość procesu kulturowego od średniowiecza po współczesność.

Cena prenumeraty
krajowej: półroczna - zł 24, roczna - zł 48. Instytucje państwowe i społeczne - zakłady pracy, szkoły itp. mogą zamawiać prenumeratę
wyłącznie w miejscowych Oddziałach i Delegaturach
"Ruch", w terminie do 25 listopada na rok następny. Prenumeratorzy
indywidualni
mogą opłacać prenumeratę
w urzędach pocztowych i u listonoszy lub dokonywać wpłat na konto PKO Nr
1-6-100020 Centrala Kolportażu Prasy i Wydawnictw
"Ruch", Warszawa ul. Towarowa 28, w terminie do dnia 10 miesiąca poprzedzającego
okres prenumeraty.
Prenumeratę ze zleceniem wysyłki za granicę, która jest o 400J0 droższa, przyjmuje
Biuro Kolportażu
Wydawnictw
Zagranicznych
"Ruch" Warszawa,
uJ. Wronia 23,
konto PKO Nr 1-6-100024. Egzemplarze numerów zdezaktualizowanych
można zamawia~ w Zarządzie Głównym PTL, 50-139 Wrocław, ul. Szewska 36, teJ. 438-32.

�WYDAWNICTWA

POLSKIEGO

T. J~/~9?S.

TOWARZYS'E.:

w latach

1895-1975

---------------

LUD (1895-1975)
Tomy I-LIX

PRACE I MATERIAŁY ETNOGRAFICZNE
Tomy I-XXVII
PRACE ETNOLOGICZNE

(1934-1975)

(1947-1975)

Tomy I-IX

ATLAS POLSKICH

STROJÓW LUDOWYCH

(1949-1975)

Zeszyty 1-31
część I POMORZE I WARMIA zeszytów: 3
ezęść II WIELKOPOLSKA I KUJAWY zes,zyt6w: 4
część III ŚLĄSK zeszytów: 5
część IV MAZOWSZE i SIERADZKIE zeszytów: 8
część V MAŁOPOLSKA zeszytów: 11

ARCHIWUM

ETNOGRAFICZNE

(1951-1975)

Nr 1-32

BIBLIOTEKA

POPULARNONAUKOWA

(1958-1975)

Tomy I-VIII

LITERATURA

LUDOWA (1957-1975)

Roczników 15

ŁÓDZKIE

STUDIA

ETNOGRAFICZNE

(1959-1975)

Tomy I-XVII

DZIEŁA WSZYSTKIE

OSKARA

wyszło: Reedycja -

KOLBERGA

36 tomów. Edycja -

(1961-1975)

22 tomy

Zamówienia przyjmuje:
POLSKIE TOWARZYSTWO LUDOZNAWCZE
50-139 WROCŁAW, ul. Szewska 36

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="8395" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="8374">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/b6fc713e1b5a3bcb55250852601515d7.pdf</src>
        <authentication>6a025ac70ddfa6605d4330ffca0708e7</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100288">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:4607</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100290">
                <text>1972</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="49">
            <name>Subject</name>
            <description>The topic of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100292">
                <text>stroje ludowe</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="100294">
                <text>Podhale - strój ludowy</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100296">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:4279</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100298">
                <text>Aktualny stan stroju podhalańskiego/ Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1972 t.26 z.1</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100300">
                <text>Polska Sztuka Ludowa 1972 t.26 z.1:s.;3-10</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="39">
            <name>Creator</name>
            <description>An entity primarily responsible for making the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100302">
                <text>Kroh, Antoni</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100304">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100306">
                <text>Instytut Sztuki PAN</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100308">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100311">
                <text>Antoni Kroh

AKTUALNY STAN STROJU PODHALAŃSKIEGO
„Góral,

mieszkający

w

t a k ozdobnej

chacie,

mając

nia

się stroju.

wszystkie s p r z ę t y p o k r y t e o r n a m e n t e m , nosi t e ż ozdoby

halańskim,

na

łalnością

sobie — n a s w o i m u b r a n i u ; m o ż n a

bez przesady p o ­

wiedzieć, że Góral wszedł do cywilizacji polskiej cały —
od kapelusza do k i e r p c ó w " .
Słowa
wicza

p o w y ż s z e , napisane przez S t a n i s ł a w a

około

1905 г., c h o c i a ż

j e d n a k p r z e s a d n e . O d 2. p o l . X I X w . s t r ó j
jak

zresztą

cała

kultura

Witkie­

bardzo patetyczne,

ludowa

Podhala,

cieszy

się

s z c z e g ó l n y m z a i n t e r e s o w a n i e m i s y m p a t i ą ze s t r o n y i n t e ­
ligencji

polskiej.

ścią w y o b r a z i ć
guni,

Każdy

prawie

Polak

sobie p o s t a ć G ó r a l a

kierpcach,

kapeluszu,

z

cyjny
lat

podhalański,

i niezmienny, w

portkach,
ciupażką

temat

mniej

długą

więcej

ewolucję.

Jest r z e c z ą

niczych p r z e o b r a ż e ń ,
żeń

jakim

gospodarczych,

społecznej

funkcji

kultury

kultury

ogólnonarodowej

trady­

kilkudziesięciu

danymi

na

—

jego

oczywistą, że wobec

zasad­

społecznych,

podhalańskiej
— musiała

We
tak
py

specjalnych

nej

w

okazjach,
strój

dycyjnego

ubioru

podhalańskiej,

wyglądu

wobec

zmienić

się

zewnętrznego.

szeregu

dodatnich

Podhalu

i

w

zjawisk,

Warto

z tego

znacz­

stanu

jej przemian,

ujemnych

współcześnie.

jest

współczesnego

kierunków

podhalańską,
Górali
nych

jest

fakt,

i inteligentów
Podhalanach"

towskich
tara,

zasadniczą

cechą,

jaka

że jest
z całej

dziejących
względu

się
zająć

wymienia

Obrochty,

kulturę

ona w s p ó l n y m
Mówiąc

się z a r ó w n o

jak Pawlikowskich;

Bartusia

wyróżnia

Polski.

nazwiska

Wojciecha

np.

„sław­

ród

Krzep­

Szymona

Roja

czy

Szymanowskiego, Mariusza

i

podhalańska

ponad

ścisłym

znaczeniu
i

miejska;

chłopi
stron

ludową.

Jest

poczuwają

Spisz,

Kliszczaków,

jej

Górali

Zagórzan,

Pienińskich

Podhalan;

Wit­

j u ż od
słowa

tylko

strój,

z Podhalem:

portek,

Nie

o

jej

sile,

o

wy­
pod­

np.

stroju

kurtki

na

4. S t y l

noszone

wojskowych

sterczące

na

czubku

szanymi

z

kożuszki

zapinane

bucówy,

buty

5. E l e m e n t y
nie-Podhalan
związków

drużyn

Podhalańskiej

pasterską.

dla

panującej

niektórych

lów nie związanych
powyższy
chyba

najogólniejszych
stroju

Jedną

A l e owo „wejście G ó ­

Portki
i

to

tylko

np.

ze

zdobniczych

strojem.
jest

schematyczny,

konieczne

dla

zjawiskach,

dokonanie

zorientowania

składających

utrzymywa-

się

go
się
na

podhalańskiego.
jest

strój

zmiana

przyczyn żywotności
jego funkcji

stroju

socjologicznej.

był U B R A N I E M , współczesny

z a ś jest

KOSTIUMEM.

podhalańskie

jedynie przez starych

niektórych

wsiach,

używane

chłopów,

są

jeszcze

n i e k i e d y j a k o u b r a n i e , c z y l i n a co d z i e ń . F u n k c j a p o r t e k
j a k o u b r a n i a , a c z k o l w i e k jeszcze ż y w o t n a , m a

przyczyn

o pod­

czy p a r z e n i c y , d o ce­

zanikającą.

z ważniejszych

przez
masowe

z klamrami

skiej"

jedną

Brygady

używane

mody,

rala — od kapelusza do k i e r p c ó w — do c y w i l i z a c j i p o l ­
jest

przez

n p . kapelusze
strój

elementów

np. spinki

z najważniejszych

w

używane

podhalańskim,

spinek, p a s k ó w

podhalańskiego,

jest

czapki tzw.
itp.

j a k o l e k k i e g o o b u w i a , noszenie przez

7. A d a p t a c j a

jednak

brązowe

zamanifestowania

podhalańskiego

powodu

cech.

jest w y k o n a n y , np. sukno, s ą zdeter­

minowane gospodarką

plecaków

harcerskich, paradny

i kobiety

Podział

bla­

podhalańskiego

stroju

z

noszenie k i e r p c ó w

stroju

filcu,

WP i in.

6. E l e m e n t y
nie-Podhalan

podha­

plakietkami

błyskawiczny,

Podhalem

z regionalizmem

„góralskich"

j ó w k a r p a c k i c h , m a z n i m i c a ł y szereg w s p ó l n y c h
Surowce, z j a k i c h

noszo­

zielonego

lub tp.; krótkie

noszenie

stroju

przede w s z s y t k i m

strojem

do w i e l k i e j

mężczyzn,
austriackiej

młodzieży

lub

zdobione

na zamek

poza

Tradycyjny

ze

armii

narciarskiego

dermy

strzelbą

„foki",

stro­

należy

starych

co d z i e ń

z

głowy,

szarotką,

rodziny

s i ę rzecz

się na

kapeulsze

podhalańskim.

ma

on z tradycji,

przez

bluzach

spodnie k r o j u

ubierania
np.

podhalańskiego

Podobnie

ciupagi,

spotykane

lańskiej:

jej ż y ­

wotności.

Wyrósł

i kapelusza,

jako strój

socjologię

To stanowi

portek

współczesnego,

współczesnego,

w

kul­

tradycyjnego

stroju

ne l a t e m i t p .

Ochotnickich,

Kamienickich.

tra­

najbardziej

na P o d h a l u , ale n i e t r a k t o w a n e

oddzielić „ l u d o w e g o " od „ p a ń s k i e g o " p i e r w i a s t k a w
podhalańskiej.

elementów

elementów

h a l a ń s k i c h m o t y w a c h zdobniczych i t p .

wielu

świadomości

on jakoby

wiejska,
z

przy

zespołów,

kontynuacją

zarówno

szczególnie

ty­

używany

występach

jest

niektórych

3. E l e m e n t y

sposób m ó w i ć o „ a u t e n t y c z n y c h Podhalanach", n i e sposób
turze

przy

i

Górali
i

następujące

najczęściej „stro­

z nią

się na tereny sąsiadujące
tereny

b y to

współczesnych

odświętny,

mężczyzn

jak i artyści

elementy,

Ta­

Klimka

tego

jednocześnie

z Podhala,

Niektóre

rozprzestrzeniają
Orawę,

ona

w

s i ę do z w i ą z k ó w

czy r o b o t n i c y
Polski.

kulturą

— można

wyróżnić
nazywany

np.

jednocześnie

noszenie

łącznie

Zaruskiego

czy J u l i u s z a Z b o r o w s k i e g o . K u l t u r a
stu l a t nie jest

pieśni

korali lub tp.

dziełem
o

Bachledy łączą się ściśle z n a z w i s k a m i S t a n i s ł a w a
kiewicza, Karola

występami

zespołach

się

ten jest b e z p o ś r e d n i ą

2. U ż y w a n i e
stroju

kul­

odbiciem

się n i m bliżej.
Pierwszą,

z

archaiczny.

całokształcie

także

podhalańskiego

mierze odzwierciedleniem

tury
na

stroju

zain­

a raczej

to strój

z okresu monarchii;
stan

z

ubierania

można

Jest

społecznej

cji

Aktualny

stroju,

podhalański,

góralskim".

halański,

zmiany

zakopiańskiego",

amatorskich

stylu

Podhala

1. K o s t i u m
jem

wzorowane

się przyczyną

w

dzia­

zjawisk:

funkcja stroju podhalańskiego. Jak zwykle, zmiana funk­
stała

—

pod­

z

inteligentów,

w

stroju

wiązać

turystyki.

współczesnym

nazwać

mieszkańców

przeszedł

uległo Podhale — przeobra­

kulturowych,

zmiany

stu

gdy dysponujemy

dokładnymi

scenach

na

na

należy

z okazji uroczystości rodzinnych l u b tp. W

Tatr.

okresie t y c h

Podhalan

„stylu

sympatią

i tańca, z potrzebami

łatwo­

w białych

w świadomości

— to znaczy od c z a s ó w ,

z

nieodłączną

w dłoni, najlepiej na tle p a n o r a m y
Strój

potrafi

i

ornamentów

męskim,

propagatorów

teresowaniem

nie s ą

podhalański,

Ale rozwój

szczególnie

Warto przy

tendencję

okazji zauważyć, że portki

jako

�E w o l u c j a s t r o j u k o b i e c e g o : I I . 1. O k r e s p r z e d I w o j n ą ś w i a t o w ą . I I . 2. L a t a d w u
dzieste — p o j a w i e n i e s i ę „ o s t ó w " n a g o r s e t a c h , p o c z ą t e k p a r a d n y c h k i e r p c ó w . I I . 3
W s p ó ł c z e s n y k o s t i u m p a r a d n y . И. 4. L a t a p i ę ć d z i e s i ą t e — k o l o r o w y h a f t n a b l u z c e

�u b r a n i e noszone s ą p r z e d e w s z y s t k i m w e
dycjach
czy

turystycznych

i

letniskowych,

Bukowina Tatrzańska,

spodarczo z p r z e m y s ł e m
Nowe

Bystre).

związanych

z

We

i we

turystyką

(Dzianisz,

równiny

(np.

na

wsi

chyba

podhalańskiej

Odrowąż,

przyczyną

jest

chęć

go­

Ciche,

nowotarskiej

nie

Pieniążkowice,

W r ó b l ó w k a , Dział) s t r ó j j a k o u b r a n i e w zasadzie
Najistotniejszą

tra­

Kościelisko

wsiach związanych

turystycznym

wsiach

wsiach o

jak

zanikł.

żywotności

zaznaczenia

stroju

„góralsko-

ści", p r a d a w n o ś c i , z w i ą z k u z h y r n ą

t r a d y c j ą . Z tego

pewne

dzień

powodu

halańscy
w

noszą

strój

cały

s;zon,

przez

Bieszczadach. Z

na

co

dzień

podhalańscy,

co

także

poza

pasterze

np.

elementy
Andrzej

stroju

powodu
wybitni

Opacian

Kubin

Międzyczerwiennego

skich i g a w ę d z i a r z ;
lutnik,

snycerz,

Andrzej

Skupień

—

wytwórca

Wojciech

twórcy
z

„Florek"

dzwonków

Blaszak

metaloplastyk,
ze

np.

Ratu„Król"
paster­

z Chochołowa

rzeźbiarz,

Stołowego

—

wicz,
że

—

funkcje

stroju

nauczycielka

straciła

podhalańskiego,

zjawiskiem

sporo

nie

Domu

z Bukowiny
energii,

Ludowego

Bukowianie
się

do

nie

aby

ze

sądzili,

pokazania

na

dziś

dla

każdego

niedawnym. Michalina
Tatrzańskiej
przekonać

dwudziestych) miejscowych górali, by
swoimi
że

scenie

(w

końcu

wystąpili

strojami

folklor

Cwiże-

wspomina,

i

się

sce­

tańcami.

podhalański

i obawiali

lat

na

nadaje

ośmieszenia.

B r a k u j e m i d a n y c h z i n n y c h w s i n a t e n t e m a t , ale z
żą

dozą

prawdopodobieństwa

zmiana

funkcji

stroju

swego rodzaju

noszą

ł o w a — snycerz i metaloplastyk; A n d r z e j Stopka
z

pod­

Podhalem,

tego p r a w d o p o d o b n i e

niektóre
jak

na

za­

Te

oczywiste, są

można

du­

przypuszczać,

podhalańskiego

była

dla

że

wielu

rewolucją.

S y m p a t i a dla g ó r a l i p o w o d u j e , że p o r t k i w k ł a d a
także

dla

tylnych.
skich,

zaznaczenia
Mam

tu

na

sprzedawców

kawicami

i

„góralskości"

myśli
na

serkami

celach

m. in. dorożkarzy

targu,

w

w

handlarzy

Krakowie,

się

merkan­
zakopiań­

kierpcami,

Warszawie

i

rę­

innych

m i a s t a c h . W sezonie t u r y s t y c z n y m c h o d z i po

Zakopanem

muzykant;

góral

kozie.

poeta,

to ż e b r a k . S t r ó j

ga­

w

pełnym

stroju
ma

spiskim, grający

s k ł o n i ć do

na

hojniejszych

Jest

datków.

wędziarz i recytator.
Inną
nia
do

przyczyną

odświętności
kościoła,

na

noszenia

chwili.
wesela,

Z

stroju

chrzciny

np. p o w i t a n i e b i s k u p a , z a k o ń c z e n i e
bory.

Przy

paradnych

jest

tego p o w o d u
czy

i

kapeluszy

członkowie

Ochotniczej

z

Bukowiny

Tatrzańskiej,

Kościeliska

stroje

okazje,

jak

szkolnego,

wy­

używają
Straży
i innych

portek
Pożarnej

jasna w i ą ż ą

się

ze

sobą

i nie

sposób

ich

halański,
w

rzecz

mechanicznie

często

restauracji

Kirach.
(cuchy
kach, w

Dla
i

„Jędruś"

kapelusza)
Kuźnicach

kantylnych
XX

pokracznie
w

ma

celów

uliczni
i na

mówiąc,
swoją

zdeformowany,

Zakopanem

podobnych

Nawiasem

wsi.

O b i e te p r z y c z y n y ( o d ś w i ę t n o ś ć i „ g ó r a l s k o ś ć " )
rozdzielić.

P o d o b n y m z j a w i s k i e m jest przebieranie w s t r ó j

zaznacze­

nosi się

inne

roku

wystąpieniach

chęć

„napytać"

„Harnaś"
części

fotografowie

na

w

stroju

Krupów­

Gubałówce.
noszenie

długą

klienta.

W

stroju

tradycję.

w. przewodnicy tatrzańscy

łatwiej

czy

używają

pod­

kelnerów

w
Już

celach
na

mer­

początku

s p r a w i a l i sobie s t r ó j ,
okresie

by

międzywojennym

�władze

Zakopanego

wykonywania
Aktualnie

żądały

swego

obowiązek

od

zawodu

zawodowych
w

noszenia

stroju

mają

stroju.

flisacy

pie­

nińscy,

pracujący

przy

Te
niejszą
nym.

zasadnicze
przyczyną

z m i a n y socjologii stroju' są n a j w a ż ­
zmian w jego w y g l ą d z i e
zewnętrz­

W

okresie

portkach
ich

tradycyjnym

i cusze b y ł y

wcale. Na

spływie

fiakrów

kompletnym

hafty

Dunajcem.

(do

poł. X I X

w.)

albo bardzo m a ł e ,
mogli

pozwolić

hafty

sobie t y l k o

gospodarze. Parzenice (mniejsze, o nieco i n n y m
cie) w y s t ę p o w a ł y

tylko w niektórych

kopanem. Obecna f o r m a
cej

z lat

na

albo nie

było
bogaci

schema­

wsiach, np. w

Za­

parzenicy pochodzi mniej

wię­

d w u d z i e s t y c h . Noszenie jej przez m ł o d z i e ż

bu­

dziło zgorszenie starszego p o k o l e n i a . L a t a p ł y n ą —

mło­

dzież jest obecnie staruszkami, a parzenice u w a ż a n e
p o w s z e c h n i e za

prastary

się parzenic nie
starszego t y p u

jest

noszą

haft. Proces

jeszcze w

czy J ó z e f

pełni

zakończony.

jeszcze n i e k t ó r z y

G r o n k o w a czy S z a f l a r , j a k

np.

górale

znany działacz

z

Haft

Gronia,

spółdziel­

Kamiński.

Podobny był schemat przemian innych
męskiego.

Paradne

kierpce

z

obcasami,

części

stroju

nabijane

ozdo­

b a m i z m o s i ą d z u czy t z w . „ b i a ł e g o m e t a l u " , z o s t a ł y
nalezione"
się

na

były

są

rozpowszechniania

w

dobre

latach
dopiero

o wiele węższe

dwudziestych,
po

wojnie.

a

„wy­

rozpowszechniły

Opaski

XIX-wieczne

i o wiele skromniej

zdobione,

niż

w s p ó ł c z e s n e , w y r a b i a n e np. przez A d a m a K u c h t ę

z

kowiny

haftem

Tatrzańskiej.

Męskie

koszule

z

białym

w y r a b i a n e m . i n . przez H e l e n ę N o w o b i l s k ą
Marię
czesną

Herchoć

z Cichego są p o w o j e n n ą ,

innowacją.

Żaden

stary gazda nie

w takiej koszuli w niedzielę przed

z Białki

prawie

Bu­
czy

współ­

pokazałby

się

kościołem.

I I . 5. W s p ó ł c z e s n e k i e r p c e p a r a d n e .

7

Strój

kobiecy

zupełnie
nie,

wszystkim

do

bardzo j a s k r a w y m
cekinami

wzorami.

przez

przeładowane
wzory

podobną

„farbanice"

jednobarwnymi

przede
są

przeszedł

XIX-wieczne

tle,

wyszyte

Materiał

na

ma

ustaloną

łem,

że

zem

—

to

nie

na

materiał

gląd,

że

jest

kiedy

Pewien

najmniej

połowa

uszyta jest z m a t e r i a ł u
Faktem

jest,

powszechne,
nie

że
a

produkuje

tyczy

na

nie

i

skóry,

i innych

jest

wyraził

po­

podhalańskich
przestępstwa.
na

w

To

—

ra­

że

są

ma

słysza­

innym

znów

drogą

spinki

haftów,

podeszwy do k i e r p c ó w

USA,

spódnic

miejscu.

blachy

noszą
wełen­

razy

informator

s i ę go
do

w

indziej

tego

włóczki

srebrnymi

kobiety

„tybetkowe"

na

malinowym,
i

Kilka

uzyskanego

spódnice

Chochołowa,

„tybetka", cienka

materiału

mosiężnej

kolorowej

Starsze

wyrabiana

japoński.

co

z
Na

złotymi

proweniencję.

Słowacji;

ręcz­

młode.

spódnice, tzw.

„tybetka"
że

są

dziewięćsiłów.

Zanikły

wykonywane

Krzysiak

możliwości.

gorsety o wiele rzadziej niż
ka,

Gorsety,

Annę

granic

ewolucję.

z drukowanymi

Podhalu

sklepach

ani

samo z r e s z t ą

do­

ozdoby
gumy

kierpców,

„mikro"

reglamentowanych

na
ma­

teriałów.
Spódnice
Do

roku

miejskiej.
skich

podhalańskie

1970
W

skracały
1970

„mini". Nie

r.

Nieodzowną
biecego

6

są

częścią

i

przechodzą

zwężały

widziałem

umiem

w p ł y n ę ł a j a k o ś na strój

także

się

na

kilka

powiedzieć,

czy

ewolucję.

wzór

mody

spódnic

góral­

moda

„maxi"

podhalański.
podhalańskiego

pończochy-nylony,

latem

zaś

kostiumu

ko­

—

ela-

białe

�8

Ewolucja stroju

m ę s k i e g o : TL 6. Z d o b i e n i e P

&lt;

^

*

«

typu.

9

10

^ S ^ S S ^ ^ &lt; ^ ^ ^

�styczne s k a r p e t k i , n a j c z ę ś c i e j a m e r y k a ń s k i e , p r z y s y ł a n e
p r z e z k r e w n y c h z U S A l u b k u p i o n e na t a r g u w N o w y m
Targu.
Na

wygląd

podhalańskiego
torów

zewnętrzny
ma

zespołów

różnego

rodzaju

znaczny

pieśni

i

współczesnego
wpływ

tańca,

„mecenasów"

i

„ludowe".

Cepelii,

ze w z g l ę d ó w

działalność

instruk­

konsultantów

Cepelii,

sztuki ludowej.

mia ludzi dba o to, by w y s z y w k i
towne"

K r a w c y i hafciarki,

Aktualny
ną

halanie
ny

mają,

tradycyjnego

także

na

Wpływa
lice,

na

to

się

rodzinnych miastach.

rzeczoznawców,

jakich

„twórcy

czynników.

Zakopane

Przyjezdni

ubierają

się t u

Stanowią

śladowania.

Prawdopodobnie

Podhalanie

nie

noszą

inaczej

długich

stało

płaszczy,

lecz

dobie­

sportowe

aktualnej m o d y turystycznej — np. w latach

gazdy:

tych

portki;

przez

gazdo,

kto

do z n a j o m e g o
wam

szył

te

p r z e c i e ż te w a s z e p a r z e n i c e l e ż ą n a n o g a c h j a k r o p u c h y !
Rzadko

uświadamiamy

sobie,

k o n i e c z n a , ż e bez n i e j b y ł o b y
manie
jaką
nej
go

na

dłuższą

metę

jest ż y w o t n o ś ć

działalność

tej

podstawowej

stroju, pochodzącego

e p o k i gospodarczej
mimo

że ta

nie do p o m y ś l e n i a

przeobrażeń,

sprzeczności,
z zupełnie i n ­

faktu,

dowej".

środowiska,

„twórcy

woduje, że konsultacja
zbędna
nych

wytwórcy,
przedmiotów

masowej.
także

rolę

wnętrzna

Na

ludowego"

strony

Podhalu

splatają

kostium"

d w i e jego
się ściśle

po­

jest

kopie

współczesnej

„sceniczny

stroju ludowego. Te
i wewnętrzna,

czy p l a s t y k a

wykonywać

potrzeb
ten

od

wiejskiego odbiorcy

etnografa

usiłującemu
dla

jak

nie­
daw­

na­
że

krótkie,

trzymają

się

pięćdziesią­

z kapturem

wkładane

ortalionowe

na

zamek

latach

aktualnie

jest

halan,

szczególnie
narciarskich,

pumpach

czapek

Zakopiańczyków.
W

odznak,

jest

zarówno
z

mło­

pomponem,

„marusarzówkami",

Zresztą

butach

przybyszów

narciarskich

charakterystyczną

taternickich.
rodzaju

mody

Podhalan,

pięćdziesiątych

„bucówami".

niach

różnego

przez

podkreślanie

swej

cechą

Pod­

stroju

Chodzi się w

turystycznych

na

dobrym

jest

tonie

i m większych,

spod­

wibramie,
noszenie

t y m lepiej.

Na

co d z i e ń n o s z ą s w e e m b l e m a t y r a t o w n i c y i p r z e w o d n i c y .
Wyraźną

reminiscencją

funkcji

Zakopanego

jako

kultury

o ś r o d k a s p o r t ó w z i m o w y c h jest noszenie

spełnia

na w s i spodni k r o j u narciarskiego, o nogawkach

wpusz­

czanych

jeszcze

funkcje,
ze

kurtki

sportowej

masowo

starych,
w

„sportowości"

sztuki „lu­

ze

dych,

zwanych
a

że g ó r a l e u c z ą s i ę od „ p a n ó w " p o d h a l a ń s k i e j
kontroli

noszenie

utrzymywanie się

uległo

Podhalanie

skafandry
—

Naśladownictwem
także

Podhale

ostatnich stu lat. Nie zmienia to jednak k o m i z m u
Odrywanie

obecnie

i kulturowej,

ciągu

stałej

głowę,

jakim

w

brak

nosili brezentowe

do

błyskawiczny.

jest

utrzy­

kurtki-wiatrówki.

tra­

się przyczyną,

świad­

Maria,

oko­
swych

oni pewien wzór

to

kolorów

— Jezus

i

niż w

r a ć , j a k i w z ó r h a f t u jest „czysto g ó r a l s k i " . B y ł e m
kiem, gdy pewna pani powiedziała

Pod­

co d z i e ń , s w o i s t y , n i e p o w t a r z a l ­

szereg

finansowych podporządkowują
gdy tzw.

jedy­

stroju. Niewątpliwie

to j a k w i a d o m o region turystyczny o długiej

dycji.

widok,

schema­

styl ubierania się.

dla

Na postronnym ob­

niepotrzebnym

k o s t i u m p o d h a l a ń s k i nie jest j e d n a k

kontynuacją

ar­

„gus­

rozdzielanie ich b y ł o b y

tyzmem.

pracujący

robi duże wrażenie

ludowi" zapytują

Cała

na cuchach b y ł y

w y m o g o m h a n d l o w y m tej instytucji.
serwatorze

kostiumu

sztuczne

sobą

ze­
—

można

w

buty-pionierki

spotkać

starszych

I I . 11, 12. P a n n a m ł o d a . W y m i e s z a n i e e l e m e n t ó w u b i o r u l u d o w e g o i m i e s z c z a ń s k i e g o .

lub

przez

kalosze.

mężczyzn,

mężczyzn

Często

noszących

przez

Paradne ubiory starych kobiet.

�П. 13. C y g a n i e z C z a r n e g o D u n a j c a n a d o ż y n k a c h w W a r s z a w i e . L a t a

okrągły

rok

spodnie

narciarskie

z

czarnego

sukna

brycznego, j a k i e b y ł y u ż y w a n e przez narciarzy w
pięćdziesiątych,
skie spodnie
są

odzieżą

z

elastiku,

póki

nie zostały

w y p a r t e przez

z elastiku. Te spodnie
roboczą.
ale

Młodzież

tylko

zimą,

narciar­

narciarskie

nosi

spodnie

traktując

fa­

latach

z

sukna

narciarskie

je

jako

odzież

z jednoczesnym zaznaczeniem „ g ó r a l s k o ś c i " w codzien­
n y m ubiorze. W k o ń c u lat sześćdziesiątych np. były
modne wielkie szafirowe lub czerwone chustki z frędz­
l a m i . N o s i s i ę c z ę s t o n a co d z i e ń „ g ó r a l s k i e " k o r a l e .
Kobiety,
a szczególnie młode dziewczęta, noszą
kol­
czyki.

„elegancką".

Warto

Ciekawym
skowych
czarne

na

wanym

na

odzież

Innym
Typowe
i

ta

jest

tego

się

Skalnym
jednego

od

na

sprzed

jest

Można

na

powiedzieć,

elementem

mimo,

czy
że

Łącku

nie

tamtejsze

podhalańskich.
rodziny,

że

Do
nie

ple­

plecak

nakryciem

niewiele
na

przynajmniej

szarotki, g ł o w ę
Moda

kobieca

m i a n o w i c i e jest

modne

Przypinano

były
do

„tyrolski"

jelenia, strzelbę
wykazuje

te

dermy. W

kapelusze
nich

naśladownictwem

cechy,
mody

ka­

końcu

o parę

ozdoby

z liśćmi

same

mło­

nu­

blaszane,
dębu
co

i in.
męska,

turystycznej

młode

jest

na

dziewczęta

Pod­

złotych

było w

do­

się takie k o r o n y na

zdrowe zę­

estetycznych.

z

zaliczyć

modne

przedziałkiem

na

Podhalu

pośrodku

głowy);

uczesanie t a k i e n o s z ą k o b i e t y z a r ó w n o stare, j a k
Rozprzestrzenianie
siednie

grupy
i

należą

powszechna

sześćdziesiątych

można

(gładko,

są

mały

jest

czarnej

lub

zakłada

stroju także

złożonym

głównie

pokolenia,

małe.

Do

zjawiska

głowy,

sukna

za

często

zaobserwowałem

mające

i średniego

sześćdziesiątych

Bardzo

miejscowościach,
warunki

że

przez

b r y m t o n i e m i e ć z ł o t ą k o r o n ę na g ó r n y m z ę b i e z p r z o d u .

jest

współczesnego

wyjątków

dodać,

zakładania

k o r o n e k na z ę b y . W l a t a c h

pasków

plecaka.
męskim

jeszcze

moda

by, jedynie dla c e l ó w

co d z i e ń

ubrania

z zielonego

a

wojny

zdobienie

noszenie

pelusz

jak

I

halu

uczesanie

dzieży

merów

noszą
wzoro­

zanikający.

typu

Podhalu

Żywcu

Podhalu

Typowym

lat

wyraźnie

W innych, także górskich

Rabce,

zwyczaju,

różnią

charakter

woj­

mężczyźni

o kroju

austriackich

ma

chlebaków.

Podhalanina.
w

Starsi

mundurów

mundurów.

charakterystycznym
np.

kurtki

z j a w i s k i e m tego
od

wpływ

Podhalan.

mundurach
Moda

guzikami
caków

z j a w i s k i e m jest

lub granatowe

światowej.

sześćdziesiąte.

z

etnograficzne

jest

wieloaspektowym.
zaskakujące.

Piekielnika

styczny,

się stroju p o d h a l a ń s k i e g o

na

Na

Orawie,

pożycza

portki

zagadnieniem

Czasem

tego

pewien

góral

działacz

Podhalan

i

się w nie m ł o d y m

ludziom

stości. Czyni

przekonaniu, że p o r t k i

od

to w

pradawna

były

noszone przez

dowodem polskości
Orawie

pewna

Gdy

na

już jesteśmy

zaznaczyć
tradycyjnie
Góra

tej

część

narodowościowe;

można,

że

regionali-

każe

ubierać

różnych

uroczy­

podhalańskie

Piekielniczan i że są

w s i (jak w i a d o m o , na
ludności

ma

północnej

słowackie

poczucie

t y m tle z d a r z a j ą

się antagonizmy).

przy sprawach

narodowościowych,

strój

mieszkańcy

i Głodówka

przy okazji

są­

bardzo

przyczyny

przykład

wybitny

od

młode.
na

(Sucha

typu

dwóch
Hora,

podhalańskiego
orawskich
Hladovka),

wsi:

noszą
Sucha

położonych

�z

cieńszej

i

d e t n e , ale

gorzej

za t o

wyprawionej

skóry,

mniejsze,

tan­

droższe.
i s y m p t o m a t y c z n y m jest

pro­

dukcja spinek m ę s k i c h z „przekolacem", zwanych w

Zjawiskiem

koń­

cu

pro­

lat

ciekawym

sześćdziesiątych

dukcji

spinek

— Spinki
ich

n y c h ; s ą one

Podhalan
(np.

noszone

spinki

ręcznie

typy:

przez P o d h a l a n

kontynuacją

kostiumu

spinek

męskiego.

zamiast

przez

GOPR). Spinki
i

będące

aktualnej

następujące

i

stroju,

Są

dla

z

wykonywane ręcznie

przez

nie-Podhalan,

także

część

noszone

zaznaczenia

GOPR-owców,

„góral-

nabitą

odznaką

nabywane są

np.

w

latach

także

ostatnich

modne są w Warszawie. S ą drogie, a w i ę c

kupo­

w a n e są przez a m a t o r ó w . T a k a np. s p i n k a w i s i na
nie

w

mieszkaniu

problematyką
i

robione t a ś m o w o

zakłady

— Spinki

także

nowe motywy,

łeb kozicy,
dwa

w

poza

np.

jelenia

nie-Podhalan.

Spinki,

terenie C z e c h o s ł o w a c j i .

bre

zespoły

pujące
w

na

We

folklorystyczne,

wsiach

tych

popularne

różnego rodzaju festiwalach

Czechosłowacji.

Spotkałem

i

często

waka, niemile zdziwionego, że górale
folklorystycznych

nie

Polacy

filmów

przysłali

film

Co

najmniej

skiego
w Na

dla

elementy

wykorzystywane

są

w

Współcześnie

zaś

wśród

miejskiej.

wytwórczych

kierpce,

Cepelii

wykonywane

Grywałdzie

czy

dawane są na
renie

całej

wzmiankę: „bardzo

renesans m o d y

paradnych

swego
w

Ich

na

projektantem

Dziurny,
z

opasków.

rażą
się

w

Dało

to

przeładowaniem
dużym

są

Różnią

przez

się

one

tradycyjnej.

ozdób,

na

za­

się

są

za­

i przez

męskie,

„Przekolac",
fajki,

tego

są

ostro

już

dawno

powodu

łańcu­

znacznie.

galanterii
broszki

i

przez

pamiątek

drewniane

czy w i ę k s z y m

podhalańskich

i

spoza

i

metalo­

stopniu

na­

sprzedawane

w

wielkich miastach w p r y w a t n y c h sklepach galanteryjnych.
Wyrabiane
stare",
i
Z

są

także

„zgrzebne"
mi

Poznania,

o

ozdobne,

spinki

pewnością

konkretnych

w

innych

stylizowane

przez

zajmujących

o tym

choćby

Warszawy

takich

także

„pra­

plastyków.
z

produkcją

miastach

przedmioty — świadczy

na

artystów

plastykach

się

i

zaczerpnięto
Torby

funkcjonalne,

Niestety,

Stefan

utalentowany

rezultat.
produkcja

Motyw
zumiałego

spinki,
dla

przedmiotów
Krupówkach
tów w
nuje

symbolu

każdego,

spinek.

wyrabia

się

częstość ich

kształcie

się

te
wy­

na

w

spinka

Sobczakówce

w

Spółdzielnia

symbolu

do

Prywatny

nadnaturalnej
reklamą

sklep

wśród

blachy.

Wyko­

przezna­

kilkumetrowa,

pracowni

kowalskiej

Zakopanem

produkuje

Zakopanem.

„Zawrat"

w

modne

Podhalan.

*
Jest

rzeczą

godną

ubolewania,

że

Podhale,

będące

o ś r o d k i e m z a i n t e r e s o w a n i a k u l t u r a l n e j P o l s k i o d co

naj­

m n i e j s t u l a t , n i e d o c z e k a ł o s i ę jeszcze m o n o g r a f i i

swe­

go s t r o j u .

frag­

Jak

w i d a ć z p o w y ż s z e g o , chaotycznego i

mentarycznego zestawienia, szczegółowe opracowanie

nie

matu

cieszyły

wielu

spraw

skończyła

żonej

problematyki,

torby

na

lamp-kinkie-

wielkości,

ścianie. Wielka,

jest

zro­

produkowania

sprzedaży

spinek, z miedziowanej
spinki

czone d o p o w i e s z e n i a n a
kuta

asumpt

„spinkopodobnych".
specjalizuje

się t a k ż e

ręcznie

góralszczyzny,

dał

one

Cepelii.

jest

torbach

dobry
są

ich

Wyrabiane

się z p o w o d u b r a k u surowca, zaczęto p r o d u k o w a ć

Ubiór

Podhalan
z

byłoby

zakresu
jej

kultury

kluczem

do

te­

zrozumienia

podhalańskiej,

niezwykle

powtarzalnego charakteru.

Fot.: Jan Swiderski - il. 3, 5-7, 14; C A F - Ü. 1, 2, 4, 8-13.

10

wyłącznie

Z

są

jak

s w e t r y z w z o r e m s p i n k i . S w e t r y te s ą s z c z e g ó l n i e

spółdzielnię

pomysłowy

bardzo

te­

wytwórczości

z wykonawców

tłoczeń

powodzeniem.

sprze­
na

„góralskich".

tamtejszą

bardzo

Motyw

Np.

Krościenku,

rodzin,

współczesnej

sztuce

po­

Krościenku.

torby damskie. Nie m a j ą

i jednym

człowiek

nazywane

kierpców

przez

spinek

tu
Gie­

została zręcznie wykorzystana

wytwórców

do

noszone

stroju,

czyszczenia

skrócił

Wykonywane

wiązujące

wy­
zakła­

handlu ulicznym

te

przykładem

pierwowzoru

i

Rdzawce,

kierpcami".

są s k ó r z a n e

Krościenku

plastycznie.

w

przez wiele

Kierpce

sadniczo od

są

Zakopanem

targowicach i w

„pańskimi

Ciekawym

wiele

jest w r ę k a c h p r y w a t n y c h .

masowo

wytwórców

podhalańskiej

w

spinki

pa­

się

stępowania.

się

Tylmanowej

Polski.

Już

m i e s z k a ń c ó w miast. Spora

Znaczna część p r o d u k c j i

M o d a na

Wiadomo
podhalań­

d a ż t y c h w y r o b ó w jest przede w s z y s t k i m d z i e ł e m
dów

—

chłopsku".

obserwuje

„przekolaca"

prywatnych

bez

funkcję.

we, plastykowe w mniejszym

Spowodo­

stroju

do

Podhala.

Dubli­

Słowacy

modzie

n a t r a f i a m y na

roby podhalańskie

w

do

najpo­

sklepach

Pojawiają

przez k o b i e t y .

festi­

jurorów.

lat

p a ń p r z e b i e r a s i ę po

szek

swą

masowo,

typy

stroju,

noszą

1968 n a

danego k r a j u " .

stu

przełęczy

Sło­

podhalańscy

Podhalu,

konsternację

od

wisiorek
pierwotną

f i l m y , p o d o b n e do s i e b i e , p r e ­

zentowały folklor „typowy
w a ł o to z r o z u m i a ł ą

wystę­

zakończony

pry­

Zakopanem.

itp.

dawniej

stracił

folklorystycznych

telewizyjnych

o

f i l m o Suchej G ó r z e . Oba

do­

się z opinią pewnego

s t r ó j „ z a p o ż y c z o n y od S ł o w a k ó w " . W r o k u
wal

istnieją

w

prywatnych

wymienione

obecnie noszone t a k ż e
na

się

starego g ó r a l a , s y l w e t k a

r ó w n o p r z e z P o d h a l a n do
I I . 14. W s p ó ł c z e s n y k o s t i u m k o b i e c y .

ZWW

Podhalem.

głowa

ostatnio

np.

wykonywane

sprzedawane

miątkarskich,

Te

ścia­

zajmującego

s z t a n c ą przez osoby

wytwórcze,

odlewane,

pularniejsze,

wontu,

historyka

podhalańską.

— Spinki
watne

pewnego

w

tradycyj­

n a b y w a n e przez P o d h a l a n i s t a n o w i ą

współczesnego
skości"

można

wykonywane

świadomości

przez

„parzenicami". W

wyróżnić

oryginalnego

jej

zło­

i

nie­

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="8393" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="8371">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/a670c4ac41241a5e17c2a113993102cd.pdf</src>
        <authentication>f32ddb07f7f8716dcf61f90cbe268f22</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100262">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:4606</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100264">
                <text>1972</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100266">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:4278</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100268">
                <text>Strony tytułowe i spis treści / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1972 t.26 z.1</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100270">
                <text>Polska Sztuka Ludowa 1972 t.26 z.1:s.;1-2</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100272">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100274">
                <text>Instytut Sztuki PAN</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100276">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100280">
                <text>US

polskui SZtllKct
шика lu
i dowa
S7TNKI

N A U K . ROK X X V I . 1 9 7 2 . NR 1
5

' ;

�T R E Ś Ć
Antoni Kroh

Aktualny

stan stroju

Aleksander Jackowski

F i l m , czyli o p o w i e ś ć najprawdziwsza .

Norbert Lippóczy

Wędrówki

po

pohalańskiego

Węgrzech

w

w y c h o b r a z ó w na szkle .

.

Gier,

rzeźbiarz

.

.

.

.

.

.

poszukiwaniu
.

.

ludowy

.
z

.

3
.

11

ludo­
.

.

Rybnej

27

•Jerzy C z a j k o w s k i

Michał

.

.

33

Bożena Kural

Najstarsze m a l o w a n e skrzynie p o d h a l a ń s k i e .

.

47

Ewa Fryś-Pietraszkowa

Szopkarze k r a k o w s c y a k o n k u r s y szopek .

.

.

57

MATERIAŁY

Ryszard B r y k o w s k i

Sukienka —

votum

metalowe z Parczewa

.

.

KRONIKA
SUMMARY

60
OF ARTICLES

63

РЕЗЮМЕ

Na

@4

o k ł a d c e :

Niebo,

akwarela,

collage,

129

X

84

cm,

Wyk.

Dorota

Z a w o j a , p o w . S u c h a B e s k i d z k a . O b r a z n a z y w a n y t a k ż e „ S ą d O s t a t e c z n y " , co
w

59

komentarzu

namalowałam,

do
to

filmu
było

prostuje

Niebo, a

w

sposób

ludzie

następujący:

uznali

to

za

Sąd

„Pierwszy
Ostateczny

bampart,
autorka

obraz,
ale

który

to

było

Niebo". Fot. Stefan Deptuszewski.
Na

s t r o n i e

t y t u ł o w e j :

K r a k ó w . Fot. Jan

Świderski.

Lajkonik,

w y s . 56 c m , 1971 r . W y k . Z d z i s ł a w

Dudzik,

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="8391" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="8369">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/04d8d7339c41a1d52263a947aefc6205.pdf</src>
        <authentication>6a3f7439ceb550f50611ea6703f844fe</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100240">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:4604</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100242">
                <text>1973</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100244">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:4277</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100246">
                <text>Summaries / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1973 t.27 z.4</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100248">
                <text>Polska Sztuka Ludowa 1973 t.27 z.4; s.251-252</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100249">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100250">
                <text>Instytut Sztuki PAN</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100251">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100252">
                <text>S

U

M

M

A

R

I

E

S

•

Р

Е

З

Ю

М

Е

S U M M A R Y OF A R T I C L E S

J ó z e f F u r d v n a — D E C O R A T I O N OF P E A S A N T COT­
TAGES' INTERIORS I N T H E A R E A B E T W E E N T H E
VISTULA A N D T H E LOWER SAN
The article contains a detailed description of various
kinds of interior decoration applied by the local people,
the Lesowiaks, i n their cottages. The description is based
on record of the present state, of affairs known to the author
from the research he has done i n the area and from infor­
mation collected during ethnographic interviews.
The author finds t h a t the interior decoration i n the
analysed area is relatively scanty and appeared rather late
as the chmnoyless huts, poor and unadorned, still existed
in the area i n the second half of the 19th century. The oldest
decorative elements include all sorts of decoration of frames
i n religious paintings hung on the walls i n the rooms, beams
(tragarze) i n ceilings decorated by carpenters and spherical
ehandaliers.
A t the beginning of the 20th century paper and tissuepape cut-outs appeared brought over to the west from the
neigh-bouring areas and forms of chandeliers became more
varied. A t t h a t time also the custom of decoration of a ,,holly
corner" developed: a small table was p u t i n the corner of
the room and on t h a t table there were figurines of the
Saints. A t Christmas ,.worlds" were made of coloured
wafers.
After the First W o r l d War the ties w i t h the old folk
t r a d i t i o n were on the wane, replaced by urban influences.
The traditional arrangement of paintings on the walls
changed and the walls began to be painted w i t h flowers b y
means of stencils and roller-coaters. Over the beds painted
,,carpets" were hung or embroidered wall hangings, also
embelishments made of straw or cone's scales. After W o r l d
War I I also this k i n d of interior decoration disappeared
to make room for factory made objects bought in t o w n .

Jan
Kurek
O R I G I N OF A N N U A L CUSTOMS
„MIKOŁAJE", „SZLACHCICE", „DZIADY" STILL
F O L L O W E D I N V I L L A G E S OF S I L E S I A N A N D Ż Y ­
WIEC BESKID MOUNTAINS
The spectacular customs analysed by the author rank
among the oldest and best preserved annual folk customs.
„ M i k o ł a j e " (literal transl. Nicholases) are celebrated during
the first days of December and „ D z i a d y " ( l i t . transl. Beg­
gars) and „ S z l a c h c i c e " ( l i t . transl. Gentlemen ) on New
Year's D a y . A l l these customs have certain common traits
and especially similiar is the structure of the „ D z i a d y " and
„Mikołaje".
The „ S z l a c h c i c e " are performed by only a few people
b u t , unlike the other two customs, have extensive dialogues.
The t e x t , nonsensical humour, description of characters
and then clothes show resemblance to the Italian commedia
dell arte. The Gentleman Officer can bo compared w i t h the
Capitain, Moson w i t h Pantalone, the Mountaineer w i t h
the Harlequin, the Jew w i t h the Dottore and the Jewess
w i t h the Soubrettc. These characters belong to exactly the
same social and othnic groups.
Analysing the similiarities between the characters and
the texts i n the „ S z l a c h c i c e " and the commedia dell arte,
the author says that quite possibly i t arose under the i n f l u ­
ence of the I t a l i a n comedies presented at the Bohemian and
Moravian castles which were connected w i t h the Żywiec
region b y strong ties. Other influence could be t h a t of the
puppet theatres which adapted I t a l i a n texts i n Silesia i n
the 18 t h century. One more possible influence on the „Szlach­
cice" could be that of the Polish minstrel comedies. Certain
texst of the „ S z l a c h c i c e " show similiarities w i t h the texts
of the Podkoziolek, a spring rite popular i n other regions
of Poland.

Discussing the origin of the „ S z l a c h c i c e " the autho
polemizes w i t h the opinions voiced b y B . Bazielichówna
and M . Gladysz who see this custom as a mere reflection of
the local cidture and consider i t to be a satire and caricature
of the custom of farm-hand's recruitment on the day o f
St. Stephen dating back to the times of villein service. The
author considers this interpretation too narrow and believes
that while t r y i n g to define the origin of a folk custom one
should pay more attention to the possible influences of old
magic ritual whose meaning is not clear anymore today.
The „ D z i a d y " known as „ J u h a c e " (which i n old Pol­
ish means shepherds), according to B . Bazielichówna too,
are genetically connected w i t h the attacks of the shepherds
from the mountains at villages situated i n the lower parts
of the Beskidy range. The author supports this idea point­
ing out to the similiarity between the „ D z i a d y " and, so
far not analysed properly, the „Mikołaje", a custom followed
in Silesia, a neighbouring area though ethnically not iden­
tical w i t h Żywiec region. The main difference between the
„ M i k o ł a j e " and the „ D z i a d y " is t h a t the first one divides
its performers into t w o groups of white and black charac­
ters. The white ones are led by a Bishop and the black ones
include Devils, Gypsies and Bears. The author points out
t h a t the „ M i k o ł a j e " probably were shaped under tho influ­
ence of the Church which wanted to combine the old custom
w i t h St. Nicolas, tho patron of the shepherds. The original
form of the „ M i k o ł a j e " however, m i g h t be identical w i t h
the „ D z i a d y " and i t is quite possible t h a t the „ M i k o ł a j e "
contain the oldest and most developed elements of t h a t
custom. Originally — stresses the author reminding of
Ligeza's hypothesis this custom was devoted to expulsion
of evil from a village. W h i p cracking still existing i n the
custom today played an i m p o r t a n t symbolic role.
Concluding the presentation of the problem the author
stresses the importance of the magic, religious and r i t u a l
moaning of folk customs. Today t h a t meaning sometimes is
difficult to interpret and scientists often confine themselves
to mere recording of tho customs' artistic form and appea­
rance explained according to their aesthetic function.
I f one was to adopt a hypothesis t h a t analogical cus­
toms originate spontaneously i n regions distant from each
other then the author is ready to believe t h a t such instances
are the evidence of a similiar way of t h i n k i n g and organiza­
t i o n of the world b y man i n different times and places.
A l e k s a n d e r J a c k o w s k i — THE THIRD TRIEN­
N I A L E X H I B I T I O N OF N A I V E A R T I N B R A T I S L A V A
The author describes and analyses tho whole event
consisting of an art exhibition, a scientific symposium and
presentation of films about naive art since i t was first held.
Fashion for naive art is the reason w h y the B r a t i ­
slava exhibition has become ,,a big fair of artificial and
genuine n a i v e t y " and reflects the current situation on the
market. The presented works of art include valuable, new,
fascinating phenomena and examples of ,,deliberately
naive" art created to follow the fashion.
The last trennial exhibition was organized in Septem­
ber and October 1972. I t consisted of three sections: histo­
rical and thematic survey of naive art and kindred art from
tho borderline areas, an individual exhibition of I v o Rabuzin's work who won the „ R o u s s e a u ' s Le Douanier" award
at the last triennial exhibition and a survey of national
collections i n which 28 countries took part.
Tho author is of the opinion t h a t the most interesting
was tho exhibition's first section. I t presented Slovak,
I t a l i a n and French votive paintings dating back to the
18th and 19th centuries as well as painted targets, a presen­
t a t i o n prepared by the Slovak National Museum. The targets
painted by outstanding artists, craftsmen or even botchers
are a fine example of art which is l i t t l e known b u t most
185

�interesting. The pictures display a lot of naivety, folk
ornamentation and traces of various styles and models.
Phenomena from the borderline w i t h the folk art were
represented by the Ethiopian traditional folk painting.
The presented works were from Г)0 to 15 years old but did
not differ much from earlior paintings. Contemporary figurin­
es carved by Negroes from a Nigerian tribe of l b u illustrated
the changes taking place in art in the period of decline of
the traditional folk culture. Wooden cemetery crosses w i t h
bas relief's and bright painted decoration by I o n Stan
Patras of Kumania were one more (lemons! ration of phenom­
ena from the areas where folk and naive art moot. Other
examples of naive art presented at the thematic survey
included symbolic paintings by a Yugoslav villager I l y a
Bosil, and sculptures by Zivkovieh, pictures by Carl Chri­
stian Thagen of the Federal Republic of Germany and
Andre Bauchant's painting.
The presentation of national collections provided a wide
survey but not really a full-scale one as the organizers allow ed each country to show 20 works by artists who never
participated i n the Bratislava exhibition, and if the works
•were by artists already known at the trennial exhibition,
than the time l i m i t was the last three years.
The international j u r y awarded the Grand Prix to
three- eolections: the Polish one. French and Brasilian.
Discussing the results of a, two-day scientific symposium
organized during the exhibition in Bratislava the author
stresses the- comprehensive presentation of naive art prob­
lems possible thanks to the presence of specialists from
various fields which included historians of art, critics,
ae'sthetieians, sociologists, folklorists. experts in museum
management and artists.
The first day of the symposium was devottod to the
history of naive art in its various aspects, and the second
day to artistic and aesthetic values of naive art. A l l the 28
papers presented at the symposium w i l l be published.
Summing up his impressions and the evaluation of the
trennial exhibition in Bratislava the author postdates
a move' m seie'iitific debate to more specific and definite
discussion to be held by specialists in order to avoid repeti­
t i o n of siimliar opinions and accumulation of fragmentary
information. The author is also of the opinion t h a t a precise
definition of the concept and description of the individual
character of both naive art and A r t B r u t as well as the
1

analysis of the transition area between folk art and naive
art would all be of tttinost importance.
The author expresses hope t h a t the organizers w i l l
make a determined effort to arrange the exhibition accord­
ing to thematic lines in future even at the cost of national
sim'oys. I t w i l l also be necessary to determine precisely
whether the Bratislava exhibition is to be a big fair inevi­
tably dependent on current fashions or a serious artistic
event reflecting the real state of affairs i n the field of naive
art.
J o r z v С z a j к o w s к i — SOURCES TO F O L K P A I N ­
T I N G I N CRACOW R E G I O N
I n this article, based on source materials, the author
studies the old and newly discovered — some of which he
himself found — records concerning the guild of painters
in Cracow and pays especial attention to all information
on the plebeian trend in Cracow painting.
Basing his views on preserved documents, quoted in
the article; extensively, the author maintains t h a t the
plebeian trend i n Cracow painting existed already i n the 16th
century. I t developed considerably after mid-eighteenth
century. A t the beginning of the 19th century when i n 1825
artists-painters gained complete independence? from the
guild i t elrew membership from among craftsmen and
probably folk painters, too.
Other evidence of the existence of folk trend in Cracow
painting after mid-sixteenth century can be found i n data
concerning free sale of pictures at fairs. There also exists
information elating back to the 17th-18th century on pur­
chases in picture traders' she)ps cjf paintings painted on both
sides.
A t that time the Cracow guild d i d not allow travelling
vendors to engage in selling pictures i n the town.
Inventories and evaluations of pictures recorded in the
property lists of deceased Cracow burghers in the 18th cen­
t u r y contain a great deal of information about paintings,
priced very low, most of t h e m being copies of miraculous
paintings of the V i r g i n Mary (especially the Virgin Mary
of Częstochowa) and of the Saints. The cheapest pictures
were painted on paper.
The article contains biographies of several folk painters
who lived i n the region of Cracow in the 19th century.

РЕЗЮМЕ
Ю 3 e ф Ф у p д ы H a — ВНУТРЕННЕЕ
УБРАНСТВО
ДЕРЕВЕНСКИХ И З Б ПА ТЕРРИТОРИИ
РАЗВЕТВ­
ЛЕНИЯ ВИСЛЫ И НИЖНЕГО
САНА
В с т а т ь е подробно о п и с ы в а ю т с я о т д е л ь н ы е в и д ы
у б р а н с т в а изб Л я с о в я к о в , п р и ч е м а в т о р г л а в н ы м об­
р а з о м о п и р а е т с я на описи современного у б р а н с т в а , с
к о т о р ы м он о з н а к о м и л с я в ходе своих и с с л е д о в а н и й ,
а т а к ж е на с в е д е н и я , п о л у ч е н н ы е им путем у с т н ы х
опросов, к а с а ю щ и х с я э т н о г р а ф и ч е с к и х т р а д и ц и й .
Ввиду п р о д о л ж и т е л ь н о г о
проживания
местного
н а с е л е н и я в к у р н ы х х а т а х , в п л о т ь до второй п о л о в и ­
н ы X I X в е к а , а в т о р полагает, что этим периодом
д а т и р у е т с я убогое у б р а н с т в о ж и л и щ на данной т е р ­
р и т о р и и , с о х р а н и в ш е е с я до сих пор. Iv с т а р е й ш и м
э л е м е н т а м у к р а ш е н и я изб п р и н а д л е ж а т р а з л и ч н о г о
рода д е к о р а т и в н ы е р а м ы с в я т ы х образов, р а з в е ш а н ­
н ы х по с т е н а х , а т а к ж е р а з н ы е б а л к и п о т о л к о в (трагаже) и шарообразные пауки.
В виду п р о д о л ж и т е л ь н о г о п р о ж и в а н и я местного
н ы е в ы р е з к и ( в ы ц и н а н к и ) з а и м с т в о в а н н ы е от сосед­
них р а й о н о в . В и д о и з м е н я ю т с я т а к ж е ф о р м ы п а у к о в
(кристаллические и прежде
всего
люстреобразные).
Одновременно
распространяется
обычай
украшать
„ к р а с н ы й (святой) у г о л ' ' — с т о л и к в у г л у и з б ы , на
котором ставят ф и г у р к и святых. В период Рождества
д е л а л и т а к ж е из ц в е т н ы х п р о с в и р о к ,,святы' (симво­
л и ч е с к о е и з о б р а ж е н и е земного ш а р а ) .
После первой мировой в о й н ы с в я з ь с п р е ж н е й
н а р о д н о й т р а д и ц и е й н а ч и н а е т под в л и я н и е м города
ослабевать. Меняются
традиционные
расположения
образов на с т е н а х , р а с п и с а н н ы х часто ц в е т о ч н ы м у з о ­
ром п р и п о м о щ и ш а б л о н о в , а з а т е м в а л и к о в . Н а д к р о ­
ватями появляются расписные „коврики", вышитые

186
т

панно, у к р а ш е н и я и з соломы, ш е л у х и , ш и ш е к . П о с л е
второй м и р о в о й в о й н ы эти д е р е в е н с к и е
украшения
т о ж е н а ч и н а ю т и с ч е з а т ь , у с т у п а я место ф а б р и ч н ы м
и з д е л и я м , п о к у п а е м ы м в городе.
Я н К у р е к — ПОПЫТКА УСТАНОВИТЬ ГЕНЕЗИС
ЕЖЕГОДНЫХ
ОБРЯДОВ „МИКОЛАЕ".
„ШЛЯХТИЦ Е " И „ Д З Я Д Ы " , О Т М Е Ч А Е М Ы Х ДО С И Х П О Р В
ЕЕСКИДСКИХ,
СИЛЕЗСКИХ И Ж И В Е Ц К И Х ДЕ­
РЕВНЯХ
Зрелища, анализируемые
автором,
принадлежат
к с т а р е й ш и м и в то ж е в р е м я л у ч ш е в с е х с о х р а н и в ­
ш и м с я по сей д е н ь е ж е г о д н ы м
народным
обрядом.
„Миколае" выступают в начале декабря, „Дзяды" и
„ Ш л я х т и ц е " в Н о в ы й Год. В н и х много о б щ и х э л е ­
ментов, п р и ч е м особенно с х о ж и по своей с т р у к т у р е
„Дзяды" и „Миколае".
„Шляхтице", в которых
выступает
только
не­
сколько персонажей, в противоположность остальным
двум г р у п п а м , х а р а к т е р н ы б о г а т ы м и д и а л о г а м и . С о ­
д е р ж а н и е текстов, а б с у р д н ы й юмор, а т а к ж е х а р а к ­
т е р и с т и к а п е р с о н а ж е й , их н а р я д ы во многом н а п о м и ­
нают и т а л ь я н с к у ю к о м е д и ю д е л ь а р т е (commedia dell
arte). Ш л я х т и ч а — о ф и ц е р а м о ж н о с о п о с т а в и т ь с К а ­
питаном, М о с о р а с П а н т а л о н е , Горца с А р л е к и н о м ,
Е в р е я с Доктором, Е в р е й к у с С у б р е т к о й . А н а л о г и ч н а
также принадлежность персонажей к определенным
социальным и этническим группам.
А н а л и з и р у я п р и ч и н ы сходства м е ж д у п е р с о н а ж а ­
ми и т е к с т а м и о б р я д а „ Ш л я х т и ц е " и к о м е д и и д е л ь
а р т е , автор п о л а г а е т , что оно в ы з в а н о в л и я н и е м
и т а л ь я н с к и х комедий, с т а в и в ш и х с я в замках Ч е х и и и
Моравии, с которыми
Живецчизна
поддерживала

�м н о г о ч и с л е н н ы е с в я з и . Могло т а к ж е с к а з а т ь с я в л и я ­
ние с и л е з с к и х к у к о л ь н ы х т е а т р о в , а д а п т и р о в а в ш и х ,
н а ч и н а я с X V I I I в. и т а л ь я н с к и е т е к с т ы . К р о м е того
не и с к л ю ч е н о в л и я н и е п о л ь с к и х к о м е д и й с т р а н с т в у ­
ю щ и х а к т е р о в (рыбалтов). И, н а к о н е ц , м о ж н о н е к о т о ­
рые тексты зрелища „Шляхтице" сравнить с песнями
„ П о д к о з ё л к а " — весеннего народного обряда, р а с п р о ­
страненного в других регионах Польши.
Рассматривая генезис обряда „Шляхтице", автор
п о л е м и з и р у е т со в з г л я д а м и Б . Б а з е л и х у в н ы и М. Г л а ­
д ы ш а , к о т о р ы е с ч и т а ю т этот обряд л и ш ь п р о д у к т о м
местной к у л ь т у р ы , с а т и р о й и к а р и к а т у р о й , к о т о р ы е
связаны с обычаем крепостного времени вербовки в
д е н ь св. Щ е п а н а п а р н е й на с л у ж б у . А в т о р с ч и т а е т
эту к о н ц е п ц и ю чересчур, односторонней. З с л и и с к а т ь
г е н е з и с у п о м я н у т о г о о б р я д а в местной н а р о д н о й к у л ь ­
туре, то н а д о с е р ь е з н о п о д у м а т ь , не о к а з ы в а ю т л и в
данном случае воздействия старые магические ритуа­
л ы , с м ы с л к о т о р ы х нам у ж е т е п е р ь н е п о н я т е н
О б р я д „ Д з я д ы " , и н а ч е „ Ю х а ц е " (что по с т а р о п о л ь с к и я в л я е т с я синонимом п а с т у х а ) Б а з е л и х у в н а
г е н е т и ч е с к и с в я з ы в а е т с д а в н и м и н а б е г а м и горцев —
п а с т у х о в на п о д б е с к и д с к и е д е р е в н и . А в т о р с т а т ь и со­
г л а с е н с т а к о й к о н ц е п ц и е й , о б р а щ а я в то ж е в р е м я
в н и м а н и е на сходство м е ж д у обрядом „ Д з я д ы " и м а л о
до сих пор и с с л е д о в а н н ы м обрядом „ М и к о л а е " . Они
в ы с т у п а ю т на т е р р и т о р и и С и л е з и и , р а с п о л о ж е н н о й по
соседству с Ж и в е ц ч и з н о й , но э т н и ч е с к и с ней не
с в я з а н н о й . „ М и к о л а е " , в ' о т л и ч и е от „ Д з я д о в " , д е л я т с я
на две г р у п п ы — „ б е л ы х " и „ ч е р н ы х " . П е р в о й г р у п ­
пой р у к о в о д и т Е п и с к о п ; в т о р а я •— это Д ь я в о л ы , Ц ы ­
гане, М е д в е д и . Автор п р е д п о л а г а е т , что о б р я д „ М и ­
к о л а е " д о л ж н о б ы т ь ф о р м и р о в а л с я в и з в е с т н о м нам
виде б л а г о д а р я в м е ш а т е л ь с т в у д у х о в е н с т в а , с т р е м и в ­
ш е г о с я у в я з а т ь с т а р ы й о б ы ч а й со св. Н и к о л а е м , п о ­
к р о в и т е л е м п а с т у х о в . Н е и с к л ю ч е н о , что п е р в о н а ч а л ь ­
н а я ф о р м а о б р я д а б ы л а т о ж д е с т в е н н а с „ Д з я д а м и " и,
б ы т ь м о ж е т , и м е н н о в „ М и к о л а я х " с о х р а н и л и с ь во
в с е х п о д р о б н о с т я х с а м ы е с т а р ы е э л е м е н т ы этого об­
р я д а . С н а ч а л а он был, — к а к у т в е р ж д а е т автор, в с п о ­
миная гипотезу Лигензы, — посвящен изгнанию не­
чистой с и л ы из д е р е в н и . В а ж н у ю с и м в о л и ч е с к у ю р о л ь
и г р а л о с о х р а н и в ш е е с я до сих п о р х л о п а н ь е б и ч а м и .
В з а в е р ш е н и е своих в ы в о д о в а в т о р п о д ч е р к и в а е т
значение религиозно-магического и ритуального со­
д е р ж а н и я н а р о д н ы х обрядов. В н а с т о я щ е е в р е м я это
с т а н о в и т с я п о ч т и н е у л о в и м ы м и и с с л е д о в а т е л и часто
ограничиваются только записыванием этих явлений,
отмечая структуру их изобразительной формы, осу­
ществляемой при помощи эстетической ф у н к ц и и .
Е с л и п р и н я т ь гипотезу самородного г е н е з и с а а н а ­
л о г и ч н ы х обрядов, в ы с т у п а ю щ и х на о т д а л е н н ы х т е р ­
р и т о р и я х , то не и с к л ю ч е н о , к а к п о л а г а е т а в т о р , что
т а к и е с л у ч а и с в и д е т е л ь с т в у ю т о сходном образе м ы ш ­
ления и миропонимания человека в различные
эпохи
и в р а з л и ч н ы х местах.
А л е к с а н д р Я ц к о в с к и — I I I ТРИЕННАЛЕ
МОРОДНОГО ИСКУССТВА В БРАТИСЛАВЕ

СА­

Автор статьи рассматривает и анализирует в це­
лом п р о в е д е н н о е в Б р а т и с л а в е м е р о п р и я т и е ,
равно
э к с п о з и ц и ю п р о и з в е д е н и й и з о б р а з и т е л ь н о г о искусства,
к а к и с о в е щ а н и я н а у ч н о г о симпозиума, а т а к ж е п о ­
к а з ы ф и л ь м о в , п о с в я щ е н н ы х самородному и с к у с с т в у ,
с п е р с п е к т и в ы его р а з в и т и я , н а ч и н а я с первого Т р и ­
еннале.
М о д а на н а и в н о е и с к у с с т в о п р и в е л а к тому, что
Триеннале превратилось в „крупное т о р ж и щ е искус­
ственной и е с т е с т в е н н о й н а и в н о с т и " , с т а л о обзором
с о з д а в ш е г о с я на р ы н к е п о л о ж е н и я . С р е д и э к с п о н и ­
р о в а в ш и х с я работ, н а р я д у с ц е н н ы м и п р о и з в е д е н и я м и ,
с замечательными новыми я в л е н и я м и встречались и
такие, которые свидетельствовали о „показном н а и в ­
ном", к о н ъ ю н к т у р н о м т в о р ч е с т в е .
Т р и е н н а л е п р о х о д и л о в с е н т я б р е и о к т я б р е .1972 г.
Выставка охватывала три отделения: историко-пробл е м п ы й обзор самородного т в о р ч е с т в а и г р а н и ч а щ и х
с ним ж а н р о в , и н д и в и д у а л ь н ы й п о к а з ж и в о п и с и
Hvo
Р а б у з и н а , л а у р е а т а п р е м и и „ Т а м о ж е н н и к а Р у с с о " во
в р е м я п р е д ы д у щ е г о Т р и е н н а л е , просмотр н а ц и о н а л ь ­
ных
коллекций, в котором
п р и н и м а л о у ч а с т и е 28
стран.
По м н е н и ю а в т о р а с т а т ь и с а м ы м и н т е р е с н ы м б ы л о
п е р в о е о т д е л е н и е в ы с т а в к и . Там б ы л и п р е д с т а в л е н ы

д а р с т в е н н ы е по обетам к а р т и н ы X V I I I — X I X вв.: с л о ­
вацкие, итальянские и французские. Экспонировались
также расписные стрелецкие щиты. Кстати, словац­
кий национальный музей организовал специальную
в ы с т а в к у у п о м я н у т ы х щ и т о в . Щ и т ы эти, р а б о т ы и з ­
в е с т н ы х х у д о ж н и к о в либо п о л у н а р о д н ы х р е м е с л е н ­
н и к о в и „ х а л т у р щ и к о в " , я в л я ю т собой п р и м е р о ч е н ь
интересного, но м а л о и с с л е д о в а н н о г о до сих п о р в и д а
т в о р ч е с т в а . В к а р т и н а х много н а и в н о г о , н а р о д н о й о р ­
н а м е н т и к и , следов р а з л и ч н ы х с т и л е й и о б р а з ц о в .
С народным искусством граничила традиционная
народная эфиопская живопись. Представленные ра­
боты б ы л и в ы п о л н е н ы 50-15 лет н а з а д , но они м а л о
о т л и ч а л и с ь с т к а р т и н более р а н н е г о п е р и о д а . С о в р е ­
менные резные ф и г у р к и нигерийского негритянского
п л е м е н и Ибу и л л ю с т р и р о в а л и п р о ц е с с п е р е м е н , п р о ­
исходивших в творчестве периода упадка традицион­
н е й н а р о д н о й к у л ь т у р ы . И н ы е с м е ж н ы е я в л е н и я на
стыке народной и наивной к у л ь т у р ы п р е д с т а в л я л и
деревяннные, украшенные барельефами и яркой рос­
писью могильные кресты Румына, Иона Стана П а т раса.
Д а л е е в проблемной ч а с т и м о ж н о б ы л о у в и д е т ь
п р о и з в е д е н и я самородного и с к у с с т в а : с и м в о л и ч е с к и е
к а р т и н ы югославского крестьянина И л ь и Босилья и
скульптуры Живковича,
картины К а р л а Христиана
Тагена из ФРГ, живопись Андре Бошана.
Показ
национальных
коллекций,
н е с м о т р я на
многочисленные экспонаты, был неполным, т а к - к а к
о р г а н и з а т о р ы и с х о д и л и из п р и н ц и п а , что
каждая
с т р а н а м о ж е т п р е д с т а в и т ь 20 р а б о т х у д о ж н и к о в , к о ­
т о р ы е не э к с п о н и р о в а л и до сих п о р в Б р а т и с л а в е
своих работ. Ч т о ж е к а с а е т с я х у д о ж н и к о в , к о т о р ы е
у ж е у ч а в с т в о в а л и в в ы с т а в к а х , то т е п е р ь о н и м о г л и
п р е д с т а в и т ь свое т в о р ч е с т в о т о л ь к о з а п о с л е д н и х т р и
года.
Международное ж ю р и отличило три коллекции:
польскую,
французскую и бразильскую,
присудив
Г р а н П р и к о м и с с а р а м в ы с т а в о к э т и х стран.
О б с у ж д а я итоги д в у х д н е в н о г о
научного
Симпо­
зиума, о р г а н и з о в а н н о г о во в р е м я Т р и е н н а л е , а в т о р
отмечает, что б л а г о д а р я у ч а с т и ю р а з л и ч н о г о
рода
с п е ц и а л и с т о в в о п р о с ы самородного т в о р ч е с т в а р а с ­
с м а т р и в а л и с ь всесторонне.
В Симпозиуме принимали участие историки ис­
к у с с т в а , к р и т и к и , эстеты, социологи, ф о л ь к л о р и с т ы ,
музееведы, х у д о ж н и к и - п л а с т и к и . Первый день сове­
щ а н и й б ы л п о с в я щ е н и с т о р и и самородного и с к у с с т в а
в р а з л и ч н ы х а с п е к т а х , второй — х у д о ж е с т в е н н ы м и
э с т е т и ч е с к и м к а ч е с т в а м э т о ю в и д а т в о р ч е с т в а . Все
з а ч и т а н н ы е д о к л а д ы (в ч и с л е 28) будут о п у б л и к о в а н ы .
О к о н ч а т е л ь н о ф о р м у л и р у я свое мнение о т н о с и ­
тельно братиславского Триеннале, автор статьи пред­
л а г а е т п е р е й т и на н а у ч н ы х с о б р а н и я х к более к о н ­
к р е т н ы м д и с к у с с и я м в к р у г у с п е ц и а л и с т о в , во и з б е ­
ж а н и е повторения одних и тех ж е формулировок и
н а к о п л е н и я и з л и ш н и х м е л к и х и н ф о р м а ц и и . По м н е ­
н и ю а в т о р а особо в а ж н о б ы л о бы о п р е д е л и т ь г р а н и ц ы
понятия и характеристики
особенностей
наивного
и с к у с с т в а и A r t Brut, п р о в е с т и а н а л и з п е р е х о д н о г о
этапа между народным и наивным творчеством.
К р о м е того а в т о р н а д е е т с я , что о р г а н и з а т о р ы бу­
д у щ и х в ы с т а в о к будут п о с л е д о в а т е л ь н о и с х о д и т ь из
п р и н ц и п а п р о б л е м н ы х э к с п о з и ц и й д а ж е з а счет а к ­
туального состояния в р а з л и ч н ы х странах. В б л и ж а й ­
ш е е в р е м я надо р е ш и т ь д о л ж н о л и б р а т и с л а в с к о е
м е р о п р и я т и е б ы т ь я р м а р к о й , з а в и с я щ е й от а к т у а л ь ­
ного у к л а д а к о н ъ ю н к т у р или ж е с е р ь е з н ы м м е р о п р и я ­
тием, о т р а ж а ю щ и м
подлинный облик
самородного
творчества.
Е ж и Ч а й к о в с к и — И С Т О Ч Н И К И ПО ИСТОРИИ
НАРОДНОЙ ЖИВОПИСИ КРАКОВСКОГО РЕГИОНА
С т а т ь я о п и р а е т с я на и с т о ч н и к о в е д ч е с к и е м а т е ­
риалы. Автор изучает архивные записи, касающиеся
цеха живописцев в Кракове, равно ранее опублико­
в а н н ы е , к а к и о б н а р у ж е н н ы е им в п е р в ы е во в р е м я
с о б с т в е н н ы х поисков и и с с л е д о в а н и й . Б о л ь ш о е в н и ­
мание обращает
а в т о р на м а т е р и а л ы ,
касающиеся
плебейского т е ч е н и я в к р а к о в с к о й ж и в о п и с и .
Н а о с н о в а н и и текстов с о х р а н и в ш и х с я д о к у м е н т о в ,
обширные фрагменты которых приводятся в статье,
а в т о р у т в е р ж д а е т , что т а к о е н а п р а в л е н и е в ц е х а х
187

�к р а к о в с к и х ж и в о п и с ц е в с у щ е с т в о в а л о у ж е в X V I в.
Оно с т а л о особенно р а з в и в а т ь с я со второй п о л о в и н о й
X V I I I в. В н а ч а л е X I X в. в 1825 г. х у д о ж н и к и - ж и в о ­
п и с ц ы о к о н ч а т е л ь н о освободились от в л а с т и цехов,
о б ъ е д и н я в ш и х с тех пор т о л ь к о р е м е с л е н н и к о в . Тем
не менее надо п о л а г а т ь , что н а р о д н ы е
живописцы
т о ж е о с т а л и с ь в ц е х а х . О том, что н а ч и н а я со второй
п о л о в и н ы X V I в., в к р а к о в с к о й ж и в о п и с и с у щ е с т в о ­
вало народное течение свидетельствуют, наряду с ин­
формацией о х у д о ж н и к а х и их творчестве, данные
о развозной торговле картинами, которые можно было
свободно, без о г р а н и ч е н и й , п р о д а в а т ь на я р м а р к а х .
С о х р а н и л и с ь м а т е р и а л ы с X V I I и X V I I I вв., и з к о т о ­
р ы х я в с т в у е т , что в л а в к а х т о р г о в ц е в к а р т и н а м и м о ­

ж н о было т а к ж е приобрести к а р т и н ы с двусторонней
р о с п и с ь ю . В то в р е м я к р а к о в с к и й цех боролся п р о т и в
р а з в о з н о й т о р г о в л и к а р т и н а м и в городе.
И н в е н т а р и и т а к с ы на к а р т и н ы , н а х о д я щ и е с я в
и м у щ е с т в е н н ы х с п и с к а х к р а к о в с к и х м е щ а н X V I I I в.
с о д е р ж а т много д а н н ы х о том, что к а р т и н ы о ц е н и в а ­
л и с ь о ч е н ь н и з к о . Это б ы л и п р е и м у щ е с т в е н н о ч у д о ­
т в о р н ы е о б р а з ы Б о г о м а т е р и ( ч а щ е всего Ч е н с т о х с в ской), а т а к ж е с в я т ы х . С а м ы е д е ш е в ы е и з н и х р и с о ­
в а л и с ь на бумаге.
Статью дополняют биографические справки о не­
с к о л ь к и х н а р о д н ы х ж и в о п и с ц а х X I X в., п р о ж и в а в ­
ших в окрестностях Кракова.

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="8389" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="8368">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/6f629fd3e2863d68d67a1845162e4980.pdf</src>
        <authentication>3096927368ff4296e0f4e85e9161573c</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100213">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:4603</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100215">
                <text>1973</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100217">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:4276</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100219">
                <text>Kronika / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1973 t.27 z.4</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100221">
                <text>Polska Sztuka Ludowa 1973 t.27 z.4; s.245-250</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100223">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100225">
                <text>Instytut Sztuki PAN</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100227">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100230">
                <text>K

R

O

N

I

IV - VI

Imprezy folklorystyczne
i regionalne
Kwiecień
I V •— w pawilonie Cepelii w K a ­
towicach o d b y ł się w okresie przed­
ś w i ą t e c z n y m tradycyjny pokaz zdobie­
nia kroszonek i porcelany u ż y t k o w e j ,
w k t ó r y m uczestniczyły kroszonkarki
z pow. opolskiego: Anna Mateja
z Kolanowic, Ł u c j a Mazur z Dębskiej
K u ź n i i Maria R u d z i k z Osowca.

M a j
3— 13 V — w Starogardzie odby­
w a ł y się D n i Kociewia organizowane
przez W y d z i a ł K u l t u r y P P R N i Z D K
„ P o l f a " . Tegoroczna impreza m i a ł a
charakter p r z e g l ą d u zespołów regio­
nalnych a z a k o ń c z o n a została Jar­
m a r k i e m Folklorystycznym, na k t ó ­
r y m a r t y ś c i ludowi sprzedawali swe
wyroby.

*
4— 6 V — w B a b i m o ś c i e t r w a ł y
D n i Folkloru Ziomi
Babimojskiej,
zorganizowane z inicjatywy Towa­
rzystwa Miłośników Ziemi Babimoj­
skiej. W czasie imprezy otwarta zo­
s t a ł a nowa ekspozycja w Izbie Pa­
m i ą t e k Regionalnych oraz wystawa
poplenerowa prac p l a s t y k ó w ama­
torów. O d b y ł się też przegląd zespołów
ludowych.

*
13 V — w Ł ą c k u odbyło się tra­
dycyjne Święto K w i t n ą c y c h S a d ó w ,
w czasie k t ó r e g o zaprezentowano
regionalne widowisko z u d z i a ł e m Ze­
społu Pieśni i T a ń c a „ P o d e g r o d z i e "
oraz zorganizowano kiermasz
pa­
m i ą t e k regionalnych i w y r o b ó w garn­
carskich.

*
17 V — w K w i d z y n i u rozpoczęły
się D n i Ziemi K w i d z y ń s k i e j , w czasie
k t ó r y c h zaprezentowano dorobek k u l ­
t u r a l n y tego terenu. M . i n . o d b y ł się
I V Festiwal Pieśni i T a ń c a Dolnego
Powiśla oraz całodzienny J a r m a r k
Twórczości Ludowej.

20 V — w Łodzi, z i n i c j a t y w y
Wydziału Kultury P D R N
Bałuty
i redakcji „ E x p r e s s u Ilustrowanego"
o d b y ł się festyn p n . „ S t a r e i N o w e " .
W programie, wśród licznych imprez
zorganizowano przogląd twórczości
ludowej.

*
26 V — o d b y ł się tradycyjny Jar­
m a r k Opatowski. I m p r e z ę zainauguro­

K

A

1973

wano sejmikiem k u l t u r a l n y m , po k t ó ­
r y m o d b y ł y się w y s t ę p y zespołów
artystycznych i pokazy sztuki ludo­
wej.

*
27 V — w skansenie w Bierko­
wicach, w ramach D n i K u l t u r y Opol­
szczyzny o d b y ł się Opolski Jarmark
Sztuki Ludowej i pokaz folkloru.
W y s t ę p o w a ł y m . i n . : kapela F i l ó w
z D a ń c a , Zespół Pieśni i T a ń c a „Bierawianio", zaprezentowano „Topienie
Marzanny", w wykonaniu grup ob­
rzędowych z pow. krapkowickiego
oraz „Chodzenie z g a i k i e m " i „ W o ­
dzenie n i e d ź w i e d z i a " . Zespół opolski
Zofii Czech w y s t ą p i ł z inscenizacją
wesela śląskiego. Równocześnie od­
b y w a ł się kiermasz w y r o b ó w ludo­
wych, na k t ó r y m a r t y ś c i ludowi
demonstrowali swe umiejętności.

•

markowych pieców t o w a r z y s z y ł y w y ­
s t ę p y ludowych zespołów artystycz­
nych,
odbywały
się
kiermasze
w y r o b ó w ludowych.

*
1— 1 0 V I — o d b y ł y się D n i Fol­
k l o r u B i a ł o s t o c c z y z n y , organizowane
przez Białostockie Towarzystwo K u l ­
t u r y . W programie o d b y ł y się w y ­
s t ę p y kapel ludowych.

*
2— 3 V I — o d b y w a ł się w Ostrołęco w i e l k i Festyn Folklorystyczny
Mazowsza, K u r p i ó w i Podlasia, orga­
nizowany przez P W R N i Pow. K o ­
m i t e t K u l t u r y i Sztuki, a w t y m
roku z w i ą z a n y z obchodami 600-lecia
Ostrołęki. W ś r ó d licznych
imprez
o d b y ł y się spotkania z poetami ludo­
w y m i , w y s t ę p y zespołów pieśni i t a ń c a
oraz g a w ę d z i a r z y , a t a k ż e wystawa
prac m ł o d y c h t w ó r c ó w ludowych.

*
27 V — na Placu Defilad w War­
szawie o d b y ł a się wzorem ub. r o k u
wielka
„Cepeliada",
organizowana
przez C P L i A i redakcję „ E x p r e s s u
Wieczornego". Impreza zaczęła się
b a r w n y m korowodem zespołów regio­
nalnych, poczem koncert na rogach
i trombitach obwieścił otwarcie fe­
stynu. Na estradach w y s t ę p o w a ł y
ludowe zespoły pieśni i t a ń c a : „ H a l ­
n y " z Zakopanego, „ P i l s k o " z Ż y w c a ,
„ K o n i a k ó w " z Beskidu Śl. „ K a m i o n ­
k a " z Łysej G ó r y . O d b y ł się pokaz
kolekcji „ M o d y D a m s k i e j " i „ J e r ­
seyu", p r e z e n t u j ą c y c h modele oparte
na motywach ludowych.
N a rozległym placu czynne b y ł y
stoiska z wyrobami ludowymi z 17
regionów. Artyści ludowi prezentowali
swoje umiejętności — tkaczki, garn­
carze, malarki, pisankarki, hafciarki,
demonstrowano w y r ó b z ciasta, zo
s k ó r y , kowale w y k o n y w a l i artystyczne
przedmioty w autentycznej k u ź n i .
Impreza, j a k w roku u b i e g ł y m
zgromadziła t ł u m y W a r s z a w i a k ó w .
28 V — 3 VT — o d b y w a ł y się D n i
Sandomierza, w czasie k t ó r y c h zorga­
nizowano m . i n . wystawy i kiermasze
sztuki ludowej Kielecczyzny.

Czerwiec
1—3 V I — w ramach V Łódzkiej
Wiosny Artystycznej o d b y ł się pokaz
folkloru Ziemi Ł ó d z k i e j , w k t ó r y m
oprócz w y s t ę p ó w zespołów i kapel
ludowych główną a t r a k c j ą b y ł zorga­
nizowany przez Cepelię kiormasz sztu­
k i ludowej.

*
3 V I — w Nowej Słupi, wśród
wielotysięcznych t ł u m ó w t u r y s t ó w za­
inaugurowano doroczne „ D y m a r k i -73". Tradycyjnemu rozpaleniu dy-

2—10 V I — w Ciechocinku od­
b y ł się I I Festiwal F o l k l o r u K u j a w
p n . „ W i o s n a pod T ę ż n i a m i " , organi­
zowany przez P M R N , Towarzystwo
Przyjaciół
Ciechocinka,
Branżowy
Ośrodek Lecznictwa Uzdrowiskowego.
I m p r e z ę zainaugurowano otwarciem
wystawy p n . „Współczesna rzeźba
ludowca w o j . bydgoskiego", przygoto­
w a n ą przez p r a c o w n i k ó w naukowych
Muzeum Etnograficznego w T o r u n i u .
W czasie Festiwalu o d b y w a ł y się
prelekcje poświęcone współczesnej pol­
skiej sztuce ludowej, a g ł ó w n y m
p u n k t e m programu b y ł y w y s t ę p y
zespołów regionalnych z p o w i a t ó w :
włocławskiego, inowrocławskiego, ale­
ksandrowskiego i
radziejowskiego.
N a zakończenie Festiwalu, 9,
10 V I — zorganizowano kiermasz
sztuki ludowej, na k t ó r y m t w ó r c y
ludowi oferowali swo wyroby i prezen­
towali swe umiejętności.

*
6—10 V I — w ramach D n i Żywca
o d b y ł y się D n i Polskie V I Między­
narodowego Festiwalu Folkloru Ziem
Górskich. Organizatorami b y l i : W y ­
dział K u l t u r y i P W R N w Krakowie,
Wydział Oświaty i K u l t u r y w Żywcu
oraz M D K . Spośród 16 góralskich
zespołów folklorystycznych j u r y za­
kwalifikowało 6 najlepszych: „ G r o n i e "
z Żywca, „ D o l i n a Dunajca" z Nowego
Sącza, Zespół i m . K l i m k a Bachledy
z Zakopanego, Zespół i m . Skupienia
F l o r k a z Białego Dunajca, Zespół
„ L i m i a n o w i a n i o " z Limanowej i „Maś n i a k ó w " z Zakopanego oraz 6 kapel
góralskich.
Zespoły oceniano w 3 grupach:
autentycznych, artystycznie opraco­
wanych i stylizowanych, biorąc pod
u w a g ę zarówno m u z y k ę , śpiow i t a ń c e
j a k kostium.
Fostiwal poprzedzał Jarmark Ży­
wiecki, na k t ó r y m sprzodawano ży­
wieckie wyroby ludowe.

245

�*
16— 17 V I — w W ł o c ł a w k u , z okazji 25-lecia „ G a z e t y K u j a w s k i e j "
o d b y ł się wielki fostyn ludowy, w cza­
sie którego przeprowadzono konkurs
tradycyjnego sypania wzorów pia­
skiem, zorganizowany przez Cepelię.
W konkursie wzięły udział 32 twór­
czynie ludowe z pow. włocławskiego,
z których nagrodę I
otrzymały:
E . Adamska ze Świątkowie, Z. Szmajda z Gajówki, W . W ł o d a r z e w s k a
i M . Zołnowska ze Świątkowie, oraz
m ł o d a t w ó r c z y n i B . Adamska ze
Świątkowie. Nagr. I I — M . Szew­
czyk ze ŚmiIowie, nagr. U l - - S.
J a s i ń s k a , K . Gierkowska i G. Kasprzak
z Żarowa. Ponadto 16 artystek dostało
wyróżnienia.

*
17— 24 V I — w B y t o w i o t r w a ł
J a r m a r k Folklorystyczny będący pre­
z e n t a c j ą zespołów folklorystycznych,
t w ó r c ó w ludowych
i pamiątkarzy
z regionu koszalińskiego i województw
sąsiednich. W czasie trwania imprezy
o d b y ł y się w y s t ę p y Zespołu Piośni
i T a ń c a „ K a s z u b y " z K a r t u z , przegląd
zespołów ludowych z w o j . bydgo­
skiego, widowisko sobótkowe w ple­
nerze oraz kiermasz w y r o b ó w ludo­
wych.

*
22—24 V I — o d b y w a ł y się D n i
Ziemi Wadowickioj. W bogatym pro­
gramie imprezy w y s t ą p i ł y zespoły
regionalne, odbył się kiermasz wy­
r o b ó w ludowych i plenerowa wystawa
plastyków' a m a t o r ó w .

*
22—24 V I — o d b y ł się V I I Ogól­
nopolski Festiwal Folklorystyczny
w P ł o c k u , organizowany przez P M R N
i M D K . T y m razem na dorocznej
imprezie prezentowane b y ł y zespoły
widowiskowe z całego kraju, k t ó r y c h
program oparty był na autentycznych
wzorach ludowych własnego regionu.
W d n i u I •— o d b y ł się Koncert Mazo­
wiecki, w d n i u I I — w y s t ą p i ł y zespoły
folklorystyczne ZZCh., w dniu I I I —
najlepsze zespoły z kraju oraz zespół
jugosłowiański. Niezależnie od tego
p r z e g l ą d u o d b y w a ł y się koncerty ka­
pel ludowych, spotkania z poetami
l u d o w y m i , kiermasz sztuki ludowej
i pokaz mody, na k t ó r y m zademon­
strowano kolekcję G r a ż y n y Hase
o p a r t ą na wzorach ludowych. Od­
b y ł y się też wystawy kowalstwa
artystycznego i plecionkarstwa oraz
pokaz połączony ze s p r z e d a ż ą , pod
hasłom „Sztuka, Ludowa we współ­
czesnym mieszkaniu".

P a ł u k a c h " , w czasie której zaprezen­
towano regionalne zespoły ludowe
oraz — na wystawach — sztukę i rę­
kodzieło ludowe.

*
29 V I - 1 V I I — odbywał się V I I
Festiwal Kapel i Śpiewaków Ludo­
wych w Kazimierzu nad Wisłą. Udział
wzięło ponad 30 zespołów i wielu
solistów z r ó ż n y c h stron
kraju.
Z okazji festiwalu
zorganizowano
w miejscowym muzeum w y s t a w ę sztu­
k i ludowej i rękodzieła artystycznego.
Festiwal zakończył się koncertem
l a u r e a t ó w . Nagrody o t r z y m a l i : W ka­
tegorii kapel — - nagr. I — kapela re­
gionalna z Zakrzewa, pow. wols z t y ń s k i , nagr. I I — kapela dudziarzy
wielkopolskich
z Poznania, nagr.
I I I — Zespół Pieśni i T a ń c a przy
Międzyzakł. Klubie M P G K w Rzeszo­
wie. N a g r o d ę specjalną Polskiego
Radia — Zespół
Pieśni
i
Tańca
„ E c h o s t r u n " z Bogumiłowic, w o j . kra­
kowskie. W kategorii solistów — woka­
listów — nagr. I o t r z y m a ł a Walentyna
P a k u ł a z Opola Lub., nagr I I — Joan­
na Rachowska z Ł u b c z y c y , pow.
tomaszowsko-lubolski, nagr. I I I —
Zofia Skupień z Zakopanego. W kate­
gorii solistów-instrumentalistów, nagr.
I o t r z y m a ł Józef Broda, z Koniakowa,
nagr. I I i I I I — soliści zespołu i m . Sa­
b a ł y z Zakopanego: W ł a d y s ł a w Obrochta i Florian Walkosz.

Wystawy i Konkursy
Kwiecień
I V — w Węgorzewie otwarta zo­
s t a ł a doroczna wystawa sztuki ludo­
wej zorganizowana, przez P D K . Poka­
zano 320 prac 80-ciu t w ó r c ó w z terenu
olsztyńskiego, m . i n . rzeźbiarza Alek­
sandra Słomi oskiego.

*
IV — w
szczecińskim
Zamku
K s i ą ż ą t Pomorskich otwarto w y s t a w ę
kaszubskiej sztuki ludowej, na k t ó r e j
pokazano prace ok. 50-ciu t w ó r c ó w
ludowych z Wejherowa i powiatu.
W ś r ó d e k s p o n a t ó w szczególne za­
interesowanie w z b u d z i ł
haft
ka­
szubski, rzeźba i malarstwo na szkle.

8 I V — w Muzeum Etnograficz­
n y m we W r o c ł a w i u otwarto w y s t a w ę
wyrobów
wielkanocnych — pisanek,
palm, w y r o b ó w ze słomy i pieczywa
świątecznego dolnośląskich t w ó r c ó w
ludowych. Pokazano pisanki k o n t y ­
n u u j ą c e tradycyjne formy z Suwal­
szczyzny, Lubelskiego, Polesia, Rze­
szowskiego i Huculszczyzny oraz pa­
l m y wileńskie. Po zakończeniu w y ­
stawy odbył się kiermasz.
*
10 I V — w Zakopanem o d b y ł a się
inauguracja obchodów jubileuszu 25-lecia
Zakopiańskich
Warsztatów
Wzorcowych P r z e m y s ł u Ludowego
i Artystycznego. I c h dorobek — znany
już w świecie — pokazano na wysta­
wie prezentującej t k a n i n y , hafty, w y ­
roby ze s k ó r y i drewna. Przed otwar­
ciem wystawy odbyła się konferencja
prasowa, na k t ó r e j prezes Z W W
Mieczysław Cieciora zapoznał zebra­
nych z h i s t o r i ą zakopiańskiej placówki
a w dniu n a s t ę p n y m odbyło się
sympozjum naukowe pod przewod­
nictwem prof, dr Reinfussa na temat
roli Z W W w m i n i o n y m
25-leciu
na Podhalu.
Z okazji jubileuszu odznaki Za­
służonego działacza K u l t u r y otrzy­
m a l i : Maria Bujakowa, K r y s t y n a
Szczepanowska, Mieczysław Cieciora,
Edward K u c h t a , Maria B a c z y ń s k a ,
Tadeusz Bukowski.
16 I V — w Lysem, pow. Kolno
r o z s t r z y g n i ę t y został doroczny kon­
kurs na, wyroby związano z świętami
Wielkanocy - palmy, pisanki, gaiki,
sikawki
dyngusowe i t p . Konkurs
zorganizowało Muzeum w Ł o m ż y .
Nagrody ufundowali: M K i S , W y d z i a ł
K u l t u r y P P R N w Ł o m ż y i Kolnie,
Gminna
Spółdzielnia
Samopomoc
Chłopska w Ł y s e m oraz P D K w K o l ­
nie.
Na konkurs n a d e s ł a n o 70 pisanek,
6 gaików oraz 4 k o g u t k i . Nagr. I
o t r z y m a ł y : Marianna Szablak, Ł y s e ,
pow. Kolno, Jadwiga Szmigiel, Se­
rafin, pow. Kolno, Teresa Parciak,
Serafin, pow. Kolno, Czesława K o ­
nopka, K a d z i d ł o , pow.
Ostrołęka,
Helena Banach, Pupkowizna, pow.
Kolno. Za rzeźby nagr. I o t r z y m a ł
Stanisław Pawelczyk z W y k u . Wzo­
rem lat wcześniejszych ciekawsze
praco zostały zakupione do zbiorów
m u z e ó w etnograficznych.

*
V I — w Markowicach o d b y ł o się
ludowo Święto Pieśni i Melodii, zorga­
nizowane przez Pow. K o m i t e t K u l t u r y
i Sztuki oraz P D K w Biłgoraju.
W imprezie uczestniczyło 12 zespołów
amatorskich wokalnych i instrumen­
t a l n y c h w repertuarze ludowym i m ł o ­
d z i e ż o w y m . Równocześnie o d b y w a ł a
się. giełda miniaturek garncarskich
z Bidaczowa.

*
V I — w Szubinie o d b y ł a się tra­
dycyjna impreza pn. „ W i o s n a na

246

П. 1. Konkurs na palmy w Ł y s e m , pow. Kolno.

�161V — w P D K w Garwolinie
otwarta została pokonkursowa w y ­
stawa p n . „Twórczość Ludowa Po­
łudniowego Mazowsza", zorganizo­
wana przez W y d z i a ł K u l t u r y P W R N
i P D K w Garwolinie.

19 I V — w Muzeum N a r o d o w y m
w Szczecinie otwarta została pokon­
kursowa wystawa pisanek wielkanoc­
nych z terenu w o j e w ó d z t w a . Nagr. I
i n a g r o d ę specjalną ZO. Zw. Zaw.
P r a c o w n i k ó w Rolnych o t r z y m a ł a Olga
Szenejko ze Szczecina. Ponadto przy­
znano 4 nagrody I I i 10 wyróżnioń.

I V — r o z s t r z y g n i ę t y został kon­
kurs na s z t u k ę l u d o w ą pow. brzeziń­
skiego. U d z i a ł brało 54 a u t o r ó w
z 25 miejscowości, nadsyłając łącznie
773 prac. Najliczniej nadesłano w y ­
cinanki, k w i a t y z b i b u ł y , korony
z mchu oraz p a j ą k i .

Maj
7 V — w Muzeum Ziemi Rawskiej
w Łodzi, z okazji t r w a j ą c y c h D n i
O ś w i a t y , K s i ą ż k i i Prasy otwarta
została wystawa rzeźb ludowego arty­
sty, Mieczysława Zeglińskiego •/. kol.
Rylsk Duży.
12 V — w N o w y m Targu roz­
s t r z y g n i ę t y został konkurs Współ­
czesnej Twórczości Ludowej Podhala,
Spiszą, Orawy i Pienin, zorganizowany
przez Referat K u l t u r y P P R N , D o m
K u l t u r y , Cepelię i Muzeum Regionalno w N o w y m Targu. Komisarzem
konkursu b y ł mgr A n t o n i K r o h ,
konsultantem — prof, dr R o m a n
Rcinfuss. W konkursie wzięło udział
214 a r t y s t ó w , k t ó r z y nadesłali 1200
prac. J u r y p r z y z n a ł o 66 n a g r ó d ,
w t y m : nagr. I otrzymali: S t a n i s ł a w
B u d z y ń s k i z B u k o w i n y Tatrz. i Szcze­
pan Szczepaniak ze Szczawnicy za
tradycyjne stroje męskie zdobione
haftem. K a t a r z y n a Gruszka z Dzianisza za t k a n i n ę , Andrzej K u b i n -Opacian z R a t u ł o w a i W ł a d y s ł a w
S t o p k a - K r ó l z Czerwiennego za w y ­
roby z metalu, Jan Michniak z Dzianisza za o z d o b n ą uprzęż, Mieczysław
Rams z Zakopanego za mieszek
i opaski bacowskie, A d a m K u c h t a
z B u k o w i n y T a t r z . za dudy, Fran­
ciszek Dzirny z G r y w a ł d a - K ą t ó w
za wyroby ze s k ó r y i metalu oraz
Andrzej Konopacki z Zakopanego
za rzeźbę.
Ponadto przyznano 23 nagrody
I I , 33 nagrody I I I i wyróżnienia.
Nagrody specjalne za populary­
zację sztuki ludowej na swoim terenie
otrzymali: Ludwik Młynarczyk z Lip­
nicy Wielkiej oraz Andrzej Gombos
z Jurgowa.
21 V I — otwarta została w N o ­
w y m Targu wystawa pokonkursowa,
z której najciekawsze eksponaty po­
kazano potem w lipcu na ogólno­
polskiej wystawie współczesnej sztuki
ludowej w Krakowie.

14 V — w Kazimierzy Wielkiej
rozstrzygnięty został konkurs p n .
„Współczesna
Sztuka
Ludowa
Kielecczyzny". U d z i a ł wzięło 12 t w ó r ­
ców z Kazimierzy Wielkioj i powiatu,
zgłaszając 130 prac z zakresu: rzeźby,
malarstwa, metaloplastyki, wycinanki,
w y r o b ó w ze słomy i haftu. Nagrody
o t r z y m a l i : Bolesław Krygier z Bejsc,
Eugenia Sowa z Kazimierzy W .
Janina Waśkiewicz z Kazimierzy W . ,
Mieczysław Wójcik z Przemykowa,
i Janusz Bienias z Kazimierzy W .

*
29 I V — 1 6 V — na Z a m k u w Sztu­
mie czynna b y ł a wystawa pn. „ S z t u k a
ludowa w o j . g d a ń s k i e g o " , na k t ó r e j
pokazano rzeźby, wycinanki,
ple­
cionki i hafty.
*

V — w W ę g r o w i e rozstrzygnięto
konkurs sztuki ludowej zorganizo­
wany przez Zrzeszenie Twórców Ludo­
wych, Cepelię i W y d z i a ł K u l t u r y
P W R N w Warszawie. Na konkurs
wpłynęło 200 prac, wśród k t ó r y c h
d o m i n o w a ł a rzeźba. N a g r o d ę spec­
j a l n ą o t r z y m a ł Kazhniorz Makowski
z Wierzbna, nagr. I — Honorata K o ­
walczyk ze Stoku Ruskiego, pow.
Siedlce. Stanisław Kosiorek z Pierz­
chał, pow.
Węgrów oraz Albina
i Bolesław Ufnal z Żarnówki, pow.
Węgrów.

*
19 V — w Jędrzejowie rozstrzyg­
nięto konkurs pn. „Współczesna sztulia ludowa Kiolecczyzny", w k t ó r y m
uczestniczyło 9 twórców, n a d s y ł a j ą c
195 prac. Nagr. I o t r z y m a l i : Marian
Porada z Sędziszowa za rzeźbę, nagr.
I I — H a l i n a Blicharska z J ę d r z e j o w a
za k w i a t y , palmy i pisanki.

*

22 V — w
Sandomierzu
roz­
strzygnięty
został
konkurs
pn.
„Współczesna sztuka ludowa Kielec­
czyzny", w k t ó r y m udział wzięło 10
twórców z 6 miejscowości n a d s y ł a j ą c
w sumie 76 prac.
*

V — w Straszowie czynna b y ł a
wystawa prac twórców
ludowych
pow. Staszowskiego, na k t ó r e j prezen­
towano plon konkursu pn. „Współ­
czesna sztuka ludowa Kielecczyzny".
U d z i a ł w konkursie; brało 10 a r t y s t ó w
z 10 miejscowości n a d s y ł a j ą c łącznie
103 prace. Nagrody o t r z y m a l i : Józef
Franusiak z K o n i o m ł o t ó w i W ł a d y s ł a w
Czapla z J a b ł o n i cy, k t ó r y c h prace
zakwalifikowano na w y s t a w ę woje­
wódzką.

V — w Tokarni i Myślenicach
otwarto p o k o n k u r s o w ą w y s t a w ę bu­
k i e t ó w i pająków,
zorganizowaną
przez P D K . Referat K u l t u r y P P R N
w Myślenicach, W y d z i a ł
Kultury
P W R N i Sp. Zrzeszenia P L i A w K r a ­
kowie.
W konkursie uczestniczyły 23 go­
spodynie wiejskie z B o g d a n ó w k i ,
Krzyszkowic, L i p n i k a , P o r ę b y , Sieprawia. Skomielnej Czarnej i Tokarni,
J u r y p r z y z n a ł o nagrody w kwocie
7 000 zł. Nagr. I o t r z y m a ł y : Eleonora
Jurczak i Zofia Kluska z Tokarni,
nagr. I I — Maria Maj erek z Tokarni
i Maria Urbaniak z L i p n i k a , nagr.
I I I — Anna K l u s k a i Maria K ą d z i o r
z Tokarni oraz M a ł g o r z a t a Romaniak
ze Skomielnej Czarnej.

*
29 V — w Kielcach odbył się
I W o j e w ó d z k i P r z e g l ą d Plastyki Ama­
torskiej, zorganizowany przez W y ­
dział K u l t u r y P P R N i W D K w K i e l ­
cach. W konkursie uczestniczyło 40
a u t o r ó w , n a d s y ł a j ą c w sumie ponad
600 prac.

21 V — w Ł ę c z y c y w D o m u K u l ­
t u r y otwarta została wystawa pn.
„ Ł ę c z y c k a r z e ź b a ludowa", na której
zaprezentowano dorobek konkursu
zorganizowanego przez W y d z i a ł K u l ­
t u r y P W R N w Łodzi, P P R N w Ł ę ­
czycy, łódzką rozgłośnię Polskiego
Radia, redakcję tygodnika „ Z i e m i a
Ł ę c z y c k a " oraz Muzeum w Łęczycy.
N a konkurs n a d e s ł a n o 150 prac.
Nagrody specjalne M K i S o t r z y m a l i :
Ignacy K a m i ń s k i z Oraczowa i Bole­
sław Grabski z Leśmierza. P o z o s t a ł e —
Filomena Robakowska z W i t o n i , Sta­
n i s ł a w Walczyk ze Szłap, S t a n i s ł a w
Pawlak z Kozub, S t a n i s ł a w Szymczak
z K a r k o t , W a c ł a w Czerwiński ze
Świnic, W i k t o r Rysio ze Świnic
i S t a n i s ł a w K o p k a z Dzierzbiętowa.
Ponadto przyznano 7 w y r ó ż n i e ń .

*
22 V — w Opatowie rozstrzyggnięto konkurs p n .
„Współczesna
sztuka ludowa Kielecczyzny", w k t ó ­
r y m udział wzięło 60 t w ó r c ó w z 35
miejscowości n a d s y ł a j ą c 580 prac.
Nagr. I o t r z y m a l i : I z y d o r Lipiec
z G a r b a c z a - S k a ł y za rzeźbę, Teodora
Szewczyk z Groehocic za t k a n i n y ,
Zofia W o d y ń s k a z Piotrowa za pa­
j ą k i , Zofia Sobczyk / Groehocic
za p a j ą k i . Ponadto przyznano w y ­
różnienia.

P r z e g l ą d twórczości p l a s t y k ó w ama­
t o r ó w w Kielcach: I I . 2. rzeźba Bogu­
sława Porzucka.

247

�*
29 V — w Radomiu rozstrzyggnięto konkurs pn.
„Współczesna
sztuka ludowa Kielecczyzny", w k t ó ­
r y m udział wzięło 25 t w ó r c ó w nad­
syłając prace z zakresu: rzeźby,
kowalstwa, pisanki i zdobnictwa.
Nagr. I o t r z y m a l i : Kazimierz Mar­
kiewicz, kowal z Wierzchowiny, pow.
Radom, Franciszek Góraka, kowal
z Wólki Lesiowskiej, pow. Radom,
W ł a d y s ł a w Gruszczyński z Radomia.

7 V I — w P ł o c k u rozstrzygnięto
konkurs na kowalstwo ludowe woj.
warszawskiego. U d z i a ł wzięło 56 arty­
stów z 19 p o w i a t ó w n a d s y ł a j ą c ogółem
192 prace. Konkurs o r g a n i z o w a ł y :
W y d z i a ł K u l t u r y P W R N w Warszawie
i Muzeum Mazowieckie w P ł o c k u .
Nagr. I o t r z y m a l i : Piotr Suszczewicz
z Zawidza Kościelnego, W ł a d y s ł a w
Robak z Zalesia, A d a m K o p e ć z Mijakowa. Ponadto przyznano nagrody
I I I i wyróżnienia.

*

*
29 V — w
Białobrzegach
roz­
s t r z y g n i ę t o konkurs pn. „Współczesna
sztuka ludowa Kielecczyzny", w k t ó ­
r y m udział b r a ł o 12 t w ó r c ó w ludo­
w y c h n a d s y ł a j ą c prace z zakresu:
rzeźby, tkactwa, pisanki, kowalstwa
i zabawki. Nagr. I nie przyznano.
Nagr. I I o t r z y m a ł a Marianna No­
wicka z Białobrzegów za t k a n i n ę
i S t a n i s ł a w Markiewicz za zabawki.

*
31 V —- w Zalipiu został roz s t r z y g n i ę t y X konkurs na malowanie
chat zorganizowany przez W y d z i a ł
K u l t u r y P W R N w Krakowie. W kon­
kursie uczestniczyło 27 malarek oraz
młodzież szkolna. Nagr. I o t r z y m a ł y
m . i n . Felicja Curyłowa, Honorata
Parka, Stefania Ł ą c z y ń s k a , Maria
W o j t y t o , Bronisława Bodnek.

Czerwiec
6 V I —- w Muzeum Etnograficz­
n y m w Toruniu otwarta została
wystawa pn. „ D a w n a polska tkanina
ludowa". Zgromadzono na niej tka­
n i n y i fragmenty strojów z 16 mu­
zeów prezentując podstawowe rodzaje
technik tkackich. A u t o r a m i wystawy
b y l i : kustosz Halina
Mikułowska
i
mgr
Aleksander
Błachowski.
A u t o r e m ekspozycji —• art. piast. Olga
Piotrowicz. Z okazji wystawy wydano
folder.

*
V I — w Muzeum Regionalnym
WH&gt; Wrześni czynna b y ł a wystawa
t w ó r c ó w ludowych tego regionu, k t ó ­
rzy zaprezentowali t u rzeźby w drew­
nie, k o r z e n i o p l a s t y k ę i s z t u k ę u ż y t ­
kową.

*
6 V I — w ramach D n i Bielska- Białej otwarta została wystawa, na
k t ó r e j zaprezentowano plon konkursu
na rzeźbę ludową pod hasłem „ P r z e ­
szłość i Teraźniejszość" przez Dział
Etnografii
miejscowego
muzeum.
Konkurs ogłoszony był nie t y l k o dla
woj. katowickiego ale
obejmował
swym zasięgiem również przyległo
powiaty w o j . opolskiego i krakow­
skiego.
N a d e s ł a n o 880 prac 105 a u t o r ó w ,
z tego 270 zakwalifikowano na wy­
s t a w ę . Nagr. I o t r z y m a l i :
Anna
F i c o ń z Wieprza, pow. Żywiec i Ignacy
P a p i ó r e k z Górnik, pow. T a r n o g r ó d .
Nagr. I I — W ł a d y s ł a w Sikora z Czę­
stochowy, Władysław Migacz z Koźla,
J ó z e f H u l k a z Łękowca, pow. Żywiec,
i Stefan Miechówka z Ustronia,
pow. Cieszyn. Ponadto przyznano
С n a g r ó d I I i 11 wyróżnień.

248

8 V I — w D o m u Chłopa w War­
szawie otwarta została wystawa pn.
„Współczesna twórczość ludowa Wiel­
kopolski" zorganizowana przez W y ­
dział K u l t u r y P W R N w Poznaniu,
Dom Chłopa w Warszawie oraz Muzea
w Kaliszu, Koninie i Losznie.
Na otwarcie p r z y b y l i : członek
Biura Politycznego Jan Szydlak, I se­
kretarz K W PZPR w Poznaniu Jerzy
Zasada, przewodniczący P W R N w Po­
znaniu Tadeusz Grabski oraz kierow­
nik W y d z i a ł u Nauki i K u l t u r y К С
Romuald Jeżewski.
Otwarcia wystawy dokonał T.
Grabski, k t ó r y w swym przemówieniu
wskazał inspirującą rolę współczesnej
twórczości ludowej i jej
tradycji
w rozwoju
kultury
Wielkopolski.
Tradycje te, na wystawie obrazowała
część historyczna, p r e z e n t u j ą c a zbiór
p i ę k n y c h starych haftów. Współczesną
twórczość
ludową
reprezentowały
rzeźby w drewnie Macieja Cwierzyka
i Zdzisława Staszaka oraz wyroby
ceramiczne Izydora Czajczyńskiego.

9 V I — w Olsztynie, w ramach
Olsztyńskich D n i Folkloru organizo­
wanych już po raz trzeci otwarta
została wystawa wojewódzka sztuki
ludowej, na której zaprezentowano
dorobek konkursu ogłoszonego przez
M K i S , W D K , C P L i A i Muzeum
Etnograficzne w Warszawie, oraz
Spółdzielnię „ A r t Region". W kon­
kursie uczestniczyło blisko 400 twór­
ców, k t ó r z y nadesłali w sumio 2 500
prac. Z tego 572 wybrano na w y s t a w ę .
Nagrodę
specjalną
otrzymał
Aleksander Siemiński, pow. W ę g o ­
rzewo za świątki. N a g r o d ę M K i S
przyznano Annio P i l m a n i Mariannie
Kowalewskiej z „ T k a n i n y " w Miko­
łajkach. Nagr. I o t r z y m a ł a tkaczka
Paulina Slobik i rzeźbiarz Piotr
Woroniec.

*
V I — w Muzeum w Żywcu i z jego
inicjatywy, przy współpracy z W y ­
działem K u l t u r y P R N zorganizowany
został konkurs na ludowe k w i a t y
i ozdoby bibułkowe regionu. Celem
konkursu b y ł o zarówno ożywienie tej
dziedziny twórczości j a k zaintereso­
wanie n i ą handlu. W konkursie uczest­
niczyły znane artystki ludowe z Cisca,
Sopotni, Puszczy Wielkiej R y c h w a ł d u
i Międzybrodzia. J u r y przyznało na­
grody. Nagr. I Katarzynie M o t y k a
i M a r i i Madejczyk z Cisca, Magdalenie
Gruszka i Annie Pindel oraz Annie
K u p c z y k z Sopotni. Ponadto przy­
znano 4 nagrody I I i wyróżnienia.
Prace konkursowe zaprezentowano
na otwartej w czerwcu wystawie.

9 V I — w Muzeum Narodowym
w Szczecinie otwarto w y s t a w ę pn.
„ T k a n i n y i hafty ludowe Pomorza
Zachodniego". Z okazji wystawy wy­
dano folder z tekstem M a r i i Pinińskiej
poświęcony tej dziedzinie sztuki na
Pomorzu.

*
12 V I — w Wieluniu
rozstrzy­
gnięto konkurs twórczości ludowej
przygotowanj' przez Muzeum Ziemi
Wieluńskiej » zorganizowany przy
współpracy R B S CPLiA i W y d z i a ł ó w
K u l t u r y w Wieluniu, Wieruszowie
i
Pajęcznie.
Nagrody
otrzymali:
w dziedzinie tkactwa — Weronika
Dworaczyk z D y m k u , pow. W i e l u ń ,
Stanisława Wawrzyniak z Okalewa,
pow. Wieluń, Stanisława Dwornik
z Nioturzyna, pow. Wieluń, Józefa
K r u k z L i p n i k a pow.
Pajęczno.
W dziedzinie haftu — Antonina Fronia z Galewic, pow.
Wieruszów.
W dziedzinie kowalstwa — Stanisław
Kraw czyk z Wierzbia, pow. Wioluń,
Tadeusz Brozyna z Biedaszek, pow.
Wieruszów. Wdziedzinie rzeźby —Jan
Szynczewski z W r ó b l e w a , pow. Wieluń
i A d a m Kolski z Wielunia. Za ozdo­
by z papieru — Helena Stochnialek
z Praszki, pow. Wioluń.
T

W k r ó t c e po rozstrzygnięciu kon­
kursu otwarto w y s t a w ę prac.

*
12, 13 V I — w Warszawie roz­
s t r z y g n i ę t y został konkurs na malo­
w a n k ę l u d o w ą z woj. warszawskiego
i lubełskiogo zorganizowany przez
Sp. Zrzeszenie W y t w ó r c ó w P r z e m y s ł u
Ludowego i Artystycznego w War­
szawie oraz W y d z i a ł K u l t u r y P W R N .
Ogółem wpłynęło 434 prace. N a g r o d ę
specjalną o t r z y m a ł a Weronika Ratyna
z Tomaszowa L u b . za zestaw obrazów
olejnych na płótnie. Nagr. I otrzy­
m a l i : Seweryn Odrzywolski z Krasnegostawu i J u l i a n Bajkiowicz z L u b ­
lina. Nagr. I I — P a w e ł Krzak, Wanda
Tyszko, Maria Grabowska, Genowefa
Zatryb, Wiesława W y r ą b e k , Danuta
Śniadała.

*
15 V I — w Biłgoraju rozstrzy­
g n i ę t y został konkurs na „ d ł u b a n k i "
drewniane w o j . lubelskiego i rzeszow­
skiego, zorganizowany przez W y d z i a ł
K u l t u r y P W R N w Lublinie i Zrzesze­
nie C h a ł u p n i k ó w i W y t w ó r c ó w Ludo­
wych CPLiA.

*
18 V I — w Tomaszowie Maz. roz­
strzygnięto konkurs pn. „Współczesna
sztuka ludowa Ziemi Ł ó d z k i e j " , zorga­
nizowany z okazji 30-lecia P R L dla
terenu pow. Rawa Mazowiecka i To­
maszów Maz. przez W y d z i a ł K u l t u r y
P W R N w Łodzi oraz Muzeum w To­
maszowie. W konkursie uczestniczyło
161 twórców. Nagrody u f u n d o w a ł y :
M K i S , Muzeum Ziemi Rawskioj, M u ­
zeum w Tomaszowie, W y d z i a ł y K u l ­
t u r y w Rawie i Tomaszowie, W y d z i a ł
K u l t u r y w Łodzi i Cepelia. Nagr. I
o t r z y m a l i : Antonina Dziedzic z Żądłowic, Rozalia Koska z Ł ę k u , Maria
Przybytek z Królowej W o l i , K a t a ­
rzyna Osiecka z Liciężnej. Ponadto
przyznano nagrody I I i I I I oraz
wyróżnienia.

�18 V I — w ramach D n i Folkloru
w Poznaniu otwarto w y s t a w ę pn.
„Wielkopolska sztuka ludowa", na
k t ó r e j zaprezentowano dorobek kon­
kursu zorganizowanego przez W y d z i a ł
K u l t u r y P W R N , Cepelię i Muzeum
Narodowe. W konkursie uczestniczyło
78 a u t o r ó w n a d s y ł a j ą c 380 prac,
z czego 222 prace 35 twórców zostały
zakwalifikowane na w y s t a w ę . W ś r ó d
e k s p o n a t ó w d o m i n o w a ł y rzeźby, po­
kazano też koronki, hafty, wyroby
ze s ł o m y i instrumenty muzyczne.
Nagr. I za haft snutkowy otrzy­
m a j : Helena Bernasowska z Jaro­
cina, K r y s t y n a G a ł c z y ń s k a z W i t a szyc, pow. Jarocin, Helena Grygiel
z Goliny, pow. Jarocin. Za haft na
t i u l u — S t a n i s ł a w a Chuda z K r o b i ,
pow. G o s t y ń , Pelagia Glapińska z Czeszewa, pow. Września, Cecylia R y ­
b i ń s k a z Pawłowic, pow. Leszno.
Za rzeźbę I nagrody: H e n r y k Sommerfeld z W r z e ś n i , Ignacy Śtrzeszyński
z Bugaja, pow. Września. Za malar­
stwo — nagr. I I — Wanda Sternel-Hepner z Leszna. Za p t a k i drewniane
nagr. I — J ó z e f Wojciechoweki z Morakowa, pow. Wągrowiec. Za fajans
malowany nagr. I I — Helena Majew­
ska z K o ł a . Za instrumenty muzyczne
nagr. I — S t a n i s ł a w Grocholski z Po­
znania i I I E d w a r d H i r t z Chrośnicy.
Za wyroby ze s ł o m y — wyróżnienie —
Monika Maćkowiak z B u ł a k o w a , pow.
Krotoszyn. Za wycinanki, p a j ą k i i p i ­
sanki o t r z y m a ł y w y r ó ż n i e n i a : Zuzan­
na Ł u k a s z e w s k a z Brudzynia, pow.
Turek, B r o n i s ł a w a P r z y b y ł a z Plewni,
pow. Kalisz, J u l i a Choszowska z Dam a s ł ó w k a , pow. Wągrowiec.
W y d a n o ilustrowany katalog (bez t y ­
t u ł u ! ) z w s t ę p e m St. Błaszczyka.

19 V I — w Z a m k u K s i ą ż ą t Po­
morskich w Szczecinie r o z s t r z y g n i ę t o
konkurs p n . „ S z t u k a ludowa w o j .
szczecińskiego", zorganizowany przez
Cepelię, W y d z i a ł K u l t u r y
PWRN
w Szczecinie oraz W D K . W konkursie
uczestniczyło 34 t w ó r c ó w ludowych
ze Szczecina i województwa, nadsy­
łając w sumie 239 prac. N a g r o d ę
specjalną (5 000 zł) o t r z y m a ł Marian
Kozera za c a ł o k s z t a ł t twórczości rzeź­
biarskiej, nagr. I (po 3 000 zł) Sta­
nisław Ciszek z Pyrzyc, J ó z e f B a r y ł o
z Ż a b o w a , E d w a r d K o ł a c z ze Szczeci­
na. Nagr. I I (po 2 000 zł) — St. Szulc
z K o b y l a n k i , J . Strzelczyk z K u n o w a ,
H . K o c y k z Widuchowej, Z. Pietruska
z I ń s k a , E . Pajewski ze Szczecina.
Ponadto przyznano 3 nagrody I I I
oraz 15 w y r ó ż n i e ń . Najlepsze prace
b ę d ą eksponowane na centralnej wy­
stawie pokonkursowej w sierpniu.

*
20 V I — w
Domu
Marynarza
w Szczecinie o t w a r t a została V I I
Doroczna Wystawa Ludzi Morza.
Zgromadzono na niej 216 e k s p o n a t ó w
wykonanych przez 60 marynarzy
polskich s t a t k ó w handlowych i r y ­
backich. N a d e s ł a n o prace z zakresu:
r z e ź b y , malarstwa, grafiki, rysunku,
p a m i ą t k a r s t w a , metaloplastyki, mo­
delarstwa, fotografiki i f i l m u .
*
21 V I — w Rabce rozstrzygnięto
konkurs p n . „Współczesne ludowe
i amatorskie malarstwo na szkle",
zorganizowany przez Muzeum i m . W .

Orkana w Rabce oraz Spółdzielnię
Zrzoszenio „ M i l e n i u m " w Krakowie.
Nagrody u f u n d o w a ł y : M K i S , P W R N ,
C P L i A . Nagr. I , w kategorii twórców
ludowych otrzymali: W ł a d y s ł a w Wal­
czak z Zakopanego, J a k u b Królczyk
z Kluszowiec, Stanisława Walczakowa
z Zakopanego. W kategorii p l a s t y k ó w
a m a t o r ó w : Ewelina P ę k s o w a z Zako­
panego, L u d w i k Gołąb z Nowego
Targu, Franciszek Palka z Nowego
Sącza.
*
22 V I — za Z a m k u w Szydłowcu
otwarta została wystawa p n . „ W s p ó ł ­
czesna sztuka ludowa Kielecczyzny",
na k t ó r e j zaprezentowano prace 426
twórców ludowych z tego terenu.
Wystawa jest efektem k o n k u r s ó w ,
przeprowadzonych w 11 powiatach:
Pińczów, Kazimierza Wiolka, Busko,
Staszów, J ę d r z e j ó w , Sandomierz, Opa­
t ó w , Białobrzegi, Radom, Lipsko,
Zwoleń. Organizatorami konkursu by­
ły: Wydział Kultury P W R N w Kiel­
cach, Powiatowe R N , muzea w K i e l ­
cach, Radomiu i Sandomierzu oraz
CPLiA. W przygotowaniu — katalog
wystawy pokonkursowej.

*
V I — w sali muzeum w N o w y m
Sączu czynna b y ł a wystawa prezontuj ą c a dorobek X I Konkursu A m a t o r ó w
P l a s t y k ó w Ziemi Sądeckiej, zorgani­
zowanego przez P D K i TPSP w No­
w y m Sączu. J u r y d o k o n a ł o przeglądu
447 prac 52 a u t o r ó w , zakwalifikowało
102 prace 25 twórców na w y s t a w ę
oraz przyznało nagrody i wyróżnienia.
N a wystawie rzeźbę reprezentowali:
Nikodem Bołoz z Ł o m n i c y , Józef
Citak z K r y n i c y , E d w a r d Grucela
z Piwnicznej, J ó z e f Kuczaj z K ą c l o wej, Marian K a r o l Leja z Ł u k o w i c y ,
Andrzej Głód, Wojciech Oleksy i Mie­
czysław Piwko
z Paszyna,
Jan
Niewola i Józef Sikorski z Muszyny
oraz J a n W o j tarowi cz z Kąclowej,
a drobne formy ceramiczne — Kunegunda J e ż o w s k a ze Złockiego. Grefikę
i malarstwo prezentowali: Kazimierz
Dagman, Joanna Elster, Matylda
Kalinowska, Maria
Niewiakowska,
Wojciech Pazucha, Stanisław Śmiałek,
S t a n i s ł a w a Węgierska, A n n a W i d e ł
i Maria W n ę k z Nowego Sącza oraz
A d a m Gąsiorek z Binczarowej, Anto­
nina Juszczak z Zawady, Ignacy
Kasprzyk z Barcic i Jan
Kuczaj
z Garbonia.

*
V I — w Kielcach, w K l u b i e Sto­
warzyszenia „ P a x " otwarta została
wystawa współczesnej ludowej sztuki
sakralnej p r e z e n t u j ą c a dorobek kon­
kursu zorganizowanego przoz „ P a x " .
J u r y pod przewodnictwem art. piast.
Jana Zamojskiego przyznało nagrody
i wyróżnienia. W dziedzinie rzeźby
nagr. I o t r z y m a ł W ł a d y s ł a w Grusz­
czyński z Radomia, nagr. I I — Zyg­
m u n t P u r c h a ł a z Kossowa, nagr.
I I I — Aleksander Kucharski z Nowej
Słupi. W ś r ó d w y r ó ż n i o n y c h znaleźli
s i ę : J ózef P i ł a t (syn) zKawczyna i A d a m
Zogadło z K r z y ż k i . W
dziedzinie
ceramiki nagr. I otrzymali: Stefan
Kwapisz z R ę d o c i n a i Stefan Sowiński
z C h a ł u p e k , nagr. I I — K r y s t y n a
M o ł d a w a z R ę d o c i n a i Stanisław
S e w e r y ń s k i z O d r o w ą ż a . W dziedzinie

I I . 3, 4. Konkurs na l u d o w ą s z t u k ę
s a k r a l n ą . R z e ź b y : Stanisław Seweryń­
ski ; Frasobliwy, Marian Brzeziński;
Wypędzenie z Raju.

kowalstwa artystycznego nagr I —
Franciszek G ó r k a z D ą b r o w y , nagr.
I I — Kazimierz Markiewicz z Wierz­
chowin. W dziedzinie malarstwa nagr.
I — J ó z e f Franusiak z K o n i o m ł o t ,
nagr. I I — Maria Wiśnios z Bugaja.
W y r ó ż n i e n i e dla m ł o d y c h t w ó r c ó w
otrzymali: Leszek Celuch ze Stara­
chowic, A d a m L i t w i n z Cieśli, Bogdan
Porzucek z Lesicy, E d w a r d Janowski
z Jerzynowa i Jerzy Trafisz z Kielc.

Polska sztuka ludowa za granicą
Kwiecień
I V — w Asnaos (Dania) otwarto
w y s t a w ę polskiej sztuki ludowej, w ę ­
drującą po D a n i i z inicjatywy amba­
sady P R L w Kopenhadze. Na nie­
wielkiej ekspozycji pokazano: wy-

249

�cinanki, lalki ludowe, c e r a m i k ę , stroje
ludowe. W y s t a w ę obejrzało (wg do­
niesień duńskiej prasy) 80 % ludności
miasta, a już n a s t ę p n e g o dnia po
otwarciu wszystkie prace przezna­
czone na sprzedaż zostały wykupione.

*
2 I V — w dzielnicy Lutten-Klein,
w Rostocku otwarta została wystawa
szczecińskiej sztuki ludowej i amator­
skiej, oraz odbyło się spotkanie dysku­
syjne polskiej ekipy z g r u p ą niemiec­
kich p l a s t y k ó w a m a t o r ó w .

V I — w Tomplinio ( N R D ) czynna
b y ł a wystawa sztuki ludowej Podhala
zorganizowana przez Muzeum Ta­
t r z a ń s k i e . Zaprezentowano: malarstwo
na szkle, rzeźbę, stroje góralskie,
fotogramy W ł a d y s ł a w a Wernera oraz
bogaty zestaw koronek i h a f t ó w uczennic Technikum Tkactwa A r t y ­
stycznego.
I V — w Jarocinie o d b y ł y się
powiatowe eliminacje konkursu na
najlepsze w powiecie K o ł o G o s p o d y ń
wiejskich. Uczestniczki w y k a z y w a ł y
się m . i n . u m i e j ę t n o ś c i a m i gotowania
i nakrywania do stołu wedle ludowych
tradycji, a w ogólnej punktacji liczy
ł y się t a k ż e noty za strój ludowy .
Na okolicznościowej wystawie poka­
zano cały dorobek artystyczny K G W .
I miejsce zdobyło K o ł o G o s p o d y ń
Wiejskich z Goliny, o k t ó r e g o sukcesie
z d e c y d o w a ł y piękne hafty, stroje i za­
stawy.

I I . 5, 6. Wincenty Krajewski i jego „ K o p e r n i k " (fragm.)
V — z okazji Dnia
Działacza
K u l t u r y o d z n a k ę Zasłużonego Dzia­
łacza K u l t u r y wręczono w Sierpcu
rzeźbiarzowi ludowemu Wincentemu
Krajewskiemu.

*
1—14 V I — w stanicy wodnej
P T T K w Znamierowicach k. Nowego
Sącza o d b y w a ł się plener dla t w ó r c ó w

ludowych z woj. krakowskiego zorga­
nizowany przez Z a r z ą d W o j . ZSMW
w Krakowie. Celem pleneru jest roz­
wijanie twórczości ludowej, stanowi
on też formę pomocy stypendialnej
dla a r t y s t ó w . N a zakończenie pleneru
otwarta została wystawa p o w s t a ł y c h
tam prac.
Kronikę
opracowała
Jadwiga Jarnuszkiewicz

Fot. Jan Świderski

E R R A T A
W przekładzie art. Richarda Jefabka „ W i e l k o p o l s k a czy M o r a w y " (zamieszczonym w numerze 1/1973 naszego pisma)
znalazły się błędy, k t ó r e — przepraszając gorąco A u t o r a — Redakcja c h c i a ł a b y w t y m miejscu p o p r a w i ć ,
s. 33 za przypisem brak cudzysłowu.
s. 34 trzeci akapit. Udowodniony i bezsporny jest fakt istnienia związku m i ę d z y drzeworytami z Moraw (rodziny
Maślików) a drzeworytem z M a t k ą B o s k ą na feretronie, a nie j a k p o d a ł t ł u m a c z „ m o r a w s k i e j t r a d y c j i " tego
drzeworytu. N a tejże stronie przed przypisem 15. Jest r. 1889. Powinno b y ć — 1899.
s. 35 lewa szpalta, wiersz 14. A u t o r o w i chodzi o „ K r a v a f s k o " , region etnograficzny w okolicach Nowego Jiczina.
s. 35 prawa szpalta, wiersz 12. Winno b y ć „ p a r a f i a n i e " , a nie „ k s i ę ż a " . T a m ż e — wiersz 18: H o s t y ń znajduje się na
Morawach, jest więc na Ziemiach czeskich, a nie w Czechach. T a m ż e —• wiersz 23: „ P a ń s t w o lukovskie" •—• chodzi
oczywiście o p a t r i m o n i u m . T a m ż e — wiersz 28. Powinno b y ć w liczbie mnogiej —- m i a n o w a ł kaznodziejów,
którzy...".
s. 30 Ostatnie zdanie na lewej szpalcie winno b r z m i e ć : „ O b r a z M B Turskiej, k t ó r y Błaszczyk reprodukuje pod nr 12
i przypisuje jego autorstwo — słusznie czy niesłusznie —• Klijewskiemu, sam świadczy o t y m , że jego t w ó r c a
nie mógł b y ć w y k o n a w c ą Przenoszenia Panny Marii, grafiki o wiele bardziej dojrzalej".
s. 37 lewa szpalta, wiersz 24. Dawniejsza wersja stoi wyżej nie pod względem techniki —• jak p r z e t ł u m a c z o n o —• lecz
opisowości.

250

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="8387" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="8366">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/9f5a88310df0019eb303d050a5174158.pdf</src>
        <authentication>4f211f48957b3d36309b5d1102b68e22</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100189">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:287</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100191">
                <text>1966</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100193">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:256</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100195">
                <text>Muzea / LUD 1964-65 t.50</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100197">
                <text>LUD 1964-65 t.50, s.701-744</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100199">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100201">
                <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100203">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="100205">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100208">
                <text>u

M

z

E

A

MARIA ZNAMIEROWSKA-PRUFFEROWA

ETHNOGRAPHIC
L INTRODUCTION

MUSEUM COLLECTIONS

AND GENERAL

CHARACTERISTICS

IN POLAND
OF MUSEUMS

The aim of the present article*) is to give an introduction to ethnographic
museum directing in Poland as well as to give a general characteristic
of
the museums. The paper contains a short summary of information
on the
ethnographic museums existing, nowadays, in Poland, and on ethnographic
sections in various multisectional
museums, in small collections found in
various museums of a regional type and finally in museums situated in
the open.
Ethographic museum collections in Poland suffered an enormous disaster
during the Second World War. The Central Ethnographic
Museum in Warsaw had been burnt, many coLlections were carried off, stolen, plundered
or destroyed.
After the war an action has been taken to resume the museum directing, to protect the extant collections, and to organize field research work
the main purpose of the latter being gathering and protection of relics the
state of which is in danger.
In the area of the reconquered northern and weste,rn provinces a further
development
of museums already existing and creation of new ones has
been carried out.
The period between 1946 and 1963 marked an intensive development
of
the museum directing in Poland especially in the line of interior organization of the museums and of the spreading of their activity.
Poland possesses in Warsaw the biggest Museum of Folk Culture and Art
organised after the war and having the character
of a central museum
- a continuation
of the pre-war
Ethnographic
Museum. Warsaw State
Ethnological. Museum and the Museum of Folk Culture and Art in Poznań
(a department
of the National Museum in Poznań) are directly sugordinate
to the Ministry of Culture and Art in Warsaw .
• This article has been written
on the initiative
of the polish Ethnographic
society
in concordance
with the Direction
of the Museums
and Relic Protection,
Ministry
of Culture
and Art on the basis of questionnaires,
ample correspondence
and personal
'field interviews
carried
out and closed at the end of 1963.

-

�702

703

The total number
of independent
ethnographic
museums
in Poland
amounts to 3 (in Warsaw, Cracow and Toruń). There is an Archaeologic
and Ethnographic
Museum (in Łódź).
The Museum in Łowicz is a Department
of the National Museum in Warsaw.
The Ethnographic
seum in Wrocław .

Museum

in Wrocław

is a Section

of the Silesian

1\1u-

.There ~re 10 ethnographic
sections of District Museums in province capItals ,(BIałystok, Bytom, Gdańsk, Kielce, Koszalin, Lublin, Olsztyn, Opole,
Rzeszow, Szczecin, Zielona Góra).
The number of regional museums possessing ethnographic
collections and
being subordinate
to National Councils or to social institutions
is 90.
The t~tal amount of ethnographic
museums, ethnographic
departments
a~d sectIOns as well as social posts having ethnographic
collections together
wIth mu.seums in the open amounted in Poland at the beginning of 1964
to 110 wIth a total number of 177.196 relic exhibits*)

1. MUSEUMS

(EXCEPT

MUSEUMS

other Social institutions.
Dissipated ethnographic
collections are also found
in various art-and
artistic handicraft
sections of National Museums a,nd
Regional Museums, as well as in other ones, e. g. in museums of Techniq'ue
and Textile Industry,
in Museum of Musical Instruments
in Poznań, in
mining museums,
in catholic diocesan museums
and in private
hands.

IN THE OPEN).

Te following collections have in this country an all-Poland range: Warsaw State. Ethnological Museum the Ethnographic
Museum in Cravow, the
ArcheologlC and Ethnographic
Museum in Łódź as well as the Ethnographic
M~zeum (Department
of the National Museum) in Poznań. The Ethnograp.hlc Museum in Toruń has a northern-Polish
range and, in the domain of
fIshery a nation-wide
range.
T~e s~rvice. areas of the remaining
museums embrace major or minor
regIOns mhablted by particular
ethnic groups.
E~r?pean non·Polish
collecions with a considerable
material
of Slav
exhlglts are found in the Warsaw State Ethnological
Museum and in the
Ethnographic
Museum in Cracow.
Extra European collections are in the follorwing museums: the Museum
of Fol~ Culture and Art in Warsaw and in Poznań, the Ethnographic
Museum m Cracow, the Regional Museum in Pabianice
(province of Łódź)
and the Museum of Western Pomerania in Szczecin; the Museum in Bochnia (prov~nce of Cracow) has besides a collection of artistic handicraft.
There IS also a small number of ethnographic
collections in care cf
lyce~ms, schools and various institutions
such as the Polish Society for
TourIsm, Central Office of Folk Industry and Folk Art Houses of Culture and
• the total number
of ethnographic
relic exhibits
in Poland
amounted
in 1955 to
112.000 (See Bibliography:
M. Znamicrowska
Priifferowa.
Museums
and ethnograpric
'l~ctlOns
In Poland),
whereas
in 1958 their
total
was
115.000 (See
BibliographY:
~•. Gładysz.
The sCIentIfIc
actlvlty
of the museums
after
the war).
.

2. MUSEUMS

LOCATED

IN THE OPEN

There are at the present time in Poland 13 museums of the skansen type,
located in the open. Apart from that, a fair number of such museums is in
the stage of organization
and of premilinary
preparatory
work. They arise
not only on the initiative of ethnographic
museum centres but also at the
suggestion and the aid of Keepers of Monuments in Province Capitals.
In the town of Sanok, province of Rzeszów, there is a Museum of Folk
Architecture
exclusively
devoted to this problem. A fairly big space is
occupied by sets of buildings arranged for the exposition in the Museum in
Nowogród, District of Łomźa, province of Białystok, in the museum of
Olsztynek, District of Ostróda, province of Olsztyn and in the Museum of
Zubrzyca Górna, District of Nowy Targ, province of Cracow.
There are in Poland besides museums located in the open, in form of
several buildings, farms or huts provided with authentic furniture originating from the same farm or purcn'ased in the nearest vicinity.
With the category of sui generis museums in the open are also ranked
regional museums, the so called Creative Dwelling Chambers inhabited by
their owners and in which art and artistic handicraft
is demonstrated,
e. g.
the Kurpian Creative Dwelling Chamber in Tatary near Kadzidło, District
of Ostrołęka, province of Białystok in which the visitors are shown the
manufacturing
of cutouts and decoration of interiors, or the Beskid Creative Dwelling Chamber in Istebna, District of Cieszyn, province of Katowice, where folk musical instruments
are exhibited, as well as the Łowicz
Creative Dwelling Chamber in Złaków Borowy, District of ł,owicz, province
of Łódź, where manufacturing
of paper cutouts is demonstrated
and also
making of paper flowers,
straw spiders
and ornamented
Easter
eggs,
together with the strewing of sand samples, etc.
Active
places:
Province

museums

organized

Province
Province

of Gdańsk:
of Katowice:

Province

of Kielce:

of Białystok:

in the open are, in Poland,

1. Nowogród. District
ings).
2. Wdzydze, District
3. Istebna, District of
Chamber).
4. Bieliny, District of

in the following

of Łomża (a set of 7 buildof Kościerzyna
(two huts) .
Cieszyn (the Beskid Creative
Kielce (one hut)

�704

705

Province

of Koszalin:

Province

of Kraków:

Province
Province

of Kraków:
of Kraków:

Province
Province

of Łódź:
of Łódź:

Province
Province

of Olsztyn:
of Rzeszów:

Province

of Warszawa:

5. Kluki, District of Słupsk (the Slovinian farm,
a set of 5 buildings and household effects).
6. Kraków-\"'ola
Justowska
(small church, inn,
actual presbitery
and granary under the ca!.'e
of the parochial office).
7. Zakopane, (a hut called "Tea").
8. Zubrzyca Górna, District of Nowy Targ (set
of 12 buildings and household effects).
9. Łowicz, (set of 3 buildings).
10. Złaków Borowy (The Łowicz Creative Chamber),
11. Olsztynek (set of 13 buildings).
12. Sanok-Olchowce
(Museum of Folk ArchItecture, set of 13 buildings).
13. Tatary, District of Ostrolęka (Kurpian Creative
Dwelling).

..

-----.~"' ~
Map

1. Museums

of the Skansen

Type.

Furthermore,
many museums in the open are in the organization
stage,
other museums of this kind are being planned. In some areas it has be~n
decided to keep intact whole parts of hamlets as a sort of folk architecture
reservation
(e. g. village of Kościeliska District of Nowy Targ, Province of
Kraków).
In addition to that a great quantity of relic wooden churches, campaniles
and huts in the country are under the protection of province monuments
Keepers. Some churches still serve as places of religious worship.
There also exists in Poland social monuments
preservation
provided
for by law; either a natural person or a legal person, or else a collective
of persons, as well as an institution
may be the warden. This law does
much to further the interest in folk-culture
relics of the society at large.

II. AIMS, PROBLEMS

AND ACTIVITY

OF MUSEUMS.

Museums and ethnographic
sections in Poland are centres of scientific
research work and serve for social instructive purposes.
They carry into effect their aims and accomplish their plans by means
of field research
and stationary
investigations,
the result of which is
the gathering of collections, their documentation
and scientific or scientific
and popular publications
in form of major or minor monographs,
articles,
inventories, catalogues, pamphlets, bulletins, communiques, etc.
The Parliament
Act of 15 February 1962 concerning the safeguarding
of
achievements
of culture, particularly
museums, not onIy provides a legal
basis for the preservation
of monuments. By asserting both the scientific
Cind social value of monuments
of culture, as well as by stressing the
responsibility
of State and society to preserve them, the Act just mentioned
impels our society to hold them in due respect.
The Act purports that, besides their didactic-educational
activity, museums
conduct scientific investigation,
bring out the results of their research,
and may rightly strive for recognition as institutions for scientific research.
The general tendency
of the Polish museum directing is to link the
activity of museums with the life of the people, with the medium of
a respective region and with its social aud cultural requirements,
to engage
the museums in a struggle for progress and to let them expand humanitarian
ideas both on a national and world scale.
In connection with this, the museums try to expand the range of their
activities, they gather comparative
material and aim to establish closer
contacts and collaboration
with other countries.
The slogan launched by the Board of Museums and Protection of Monuments, Ministry of Culture and Art, voiced in this way: "Museums are
universities of culture" demands adequate efforts.
45

�706

707

Map. 2 Museums

and Ethnographic

Collection.&gt; in Poland.

�709

708
The
within
ritual
of the
creist;
craft.

policy of the museums and of the ethnographic sections is to embrace,
the limits of their possibilities, the whole of the folk material, spiand social culture, the stress being laid on the question of protection
folk culture relics and of taking good care of the contemporary
folk
special importance is attached to the preservation
of artistic handi-

The question of linking the traditions of folk culture and handicraft with
modern life is also given consideration.
The social and instructive
activity comprizes an organization
of permanent and temporary exhibitions as well as ambulant ones for the circulation in the country and in foreign lands. The purpose of those exhibitions is either to characterize the culture and art of a particular region or
to illustrate
some chosen problems. At the same time the aim of the
museums is to stress by means of such expositions
the development
processes and the dynamics of social and cultural changes seen against
a historical background.
Side by side with their own expositions the museums demonstrate circulated expositions from other cities of Poland and from abroad. When speaking of exposition one must emphasize the contribution
of creative work
carried out by coworkers practising plastic arts and photography.
To the instructive activity of the museums belong numerous lectures and
talks with demonstrations
delivered in one's own museum, in other cities
and in the country, matinees and evening shows specially devoted to youth
and children, consultations
and various kinds of courses, questionnaires,
press,
radio
and
television
communiques,
ethnographic
accounts,
demonstration
of own films, competitions, etc.
The ethnographic museums serve as a kind of laboratories for the university chairs. In the museum halls and especially in the demonstration
stores
lectures, seminars, classes and museum practice training are being held
for students of university,
schools, teachers, instruktors,
specialists
and
for special chosen groups of youth, etc.
In connection with the above mentioned considerations
some museums
are setting up archives on a more or less planned basis: they gather manuscript material concerning material culture, oral folklore, music and dance
folklore as well as iconographic collections. The Ethnographic
Museum in
Toruń has, for example, a section devoted to researches in· the domain of
folk dance as well as to the the training in the making of notation by mear.s
of the kinetographic
method (this museum has also a Dance Group giving,
among others, performances
and intending in the future to make a demonstration in the scheduled Ethnographic
Park of a skansen type. A Song and
Dance Group attached to the Ethnographic
Park of Orawa exists also in
Zubrzyca Górna).

Independent
ethnographic museums have their own conservation laboratories, whereas ethnographic sections are attended by a common laboratory
of the respective museum. Small regional museums usually benefit by the
help of other museums in a casual way.
The maintenance
of the ethnographic
collections still suffering from
considerable
shortcomings,
efforts are being made to remove them.
The Museum ethnographic
section libraries fall short of foreign museum
literature.
The museums have also iconographic collections but not all of the ethnographic sections are provided with their own photographic
laboratories.
The ethnographic
museums and the ethnographic
sections collaborate in
the field of science with the university ethnography chairs in Cracow, Lublin, Łódź, Poznań, Toruń, Warsaw and Wrocław, with the centres of the
Institute for Material Culture History of the Polish Academy of Sciences,
with the Chair of Architecture
and Village Planning in Gdańsk, with the
Chair of Polish Architecture
History, with the Chair of Architecture
and
Village Planning and the Chair of Country Architecture
in Cracow, with
the Chair of Architecture
and Village Planning in Warsaw, with the Chair
of Country Architecture
in Wrocław, with the Plastic Arts, Architecture
and Decorative Arts Research Institution in Cracow and with the Folklore
Music Research Institution
of the State Institute
of Art, with the Province Offices for the Maintenance of Ancient Monuments, with the Polish
Ethnographic Society and with other scientific societies.
In the domain of social instructive works the Museums collaborate with
the Culture Departments
of the Province, District, Town and Community
National Councils, with the School Inspector-General
Offices, with the Polish Ethnographic
Society with the Polish Teachers Association with the
Polish Radio with the Polish Society for Tourism, with Musical Societies
and with other institutions.
III. SURVEY OF MUSEUMS AND ETHNOGRAPHIC

SECTIONS

The survey system of the ethnographic
museums, ethnographic
sections
and other centres having museum collections is as follows:
1. The information
on museums is classed according to administrative
units- Provinces, the total number of these being 17; they embrace all Poland.
2. The provinces are scheduled in alphabetic
order. The first number
in a Province is always given to the biggest Central, District or autonomic
museum' the next museums are listed in the alphabetic order of towns.
Museu~s in the open are given at the end of the survey of the respective
Province, exception being such museums which are located close to the
basic museum building. They are quoted together with the basic museum.

�711

710
In the survey text of the various museums in the column of Museums
in the open there are mentioned all kinds of monumental buildings or sets
of buildings which are destined to be transferred
into Ethnographic
Parks
of a skansen type or to be left in place as an inception of future museums
of this sort. Museums in the open which are in an organization stage have
been also quoted. But as they are not yet active and officially opened they
were not included in the total number of such museums.
Attention must be given to the fact that various museums having ethno~
graphic collections are in stage of organization, of transferring
their collections to other centres and of trying to augment considerably
their collections, thus there is a possibility that some inexactitudes
may occur in the
quoting of their exhibits; it even may happen that some museum centre
just springing up or even already existing will be involuntarily
omitted in
the register and on the map.
The quantity of exhibits mentioned in the register concerns only ethnographic collections actual up to the end of 1964 .

•

•

and 1 scientific worker.
The collecting of exhibits began in 1945. The Museum was founded in
1949. Total amount of exhibits: 2360 (among others amber manufactured
exhibits). The Museum carries out research work and collects folklore material.
publications:
Regional

catalogues

in preparation.

Museum in Suwałki

(Ethnographic

Collections)

Address: Suwałki, ul. Kościuszki 81, phone 280.
Range of activity: the Suwałki Land.
Staff: Zygmunt Filipowicz M.A. Manager and 1 assisting
cational worker.
The Museum was

•

Museums in Poland are closed on Mondays.
informa:tion in foreign languages it is desirable
in advance asking for entry hours.

1. Province

Museum in Łomża (Ethnographic Section)
Address: Łomża, Sadowa 10, phone 9-37.
Range of activity: North-Eastern
Mazovia, the Kurpian Virgin Forest and
the ancient Łomża Virgin Forest.
Staff: Janina Chętnikowa,
managing director, docent dr Adam Chętnik

founded

Museum carries out research
publication:
catalogues.

Because of the necessity of
to telephone to the museum

in 1958. Total

number

scientific-edu-

of exhibits:

54 The

work.

Museum in the open in Nowogród
Address: Nowogród, District of Łomża
Range of activity: The Łomża Land (Kurpian architecture
and apiculture).
The Managing Body is the Museum in Łomża.
The collecting was recommenced after the war in 1949. The Museum was
reopened in 1963. The quantity of relic buildings: 7 (one hut dating from
the XVIIIth-XIXth
century, one granary
dating from the XVII1th century, one windmill, one treadmill,
two fulleries
and one ancient gate).
Total number of exhibits: 592 (an entire equipment
of a hut and a granary about 150 exhibits, utensils for beekeeping and forest apiculture:
81
exhibits). Furthermore,
a whole equipment of a windmill, tools, ~or amber
treatment
and for the manufacturing
of musical instruments,
lmplement

of Białystok

Museum in Białystok (Ethnographic
Section)
Address: Białystok, Rynek Kościuszki, Ratusz, phone 29-04, 29-93.
Range of activity: Province of Białystok
Director: Zofia Sokołowska M. A.
Manager of the Ethnographic
Section: Joanna Maciejewska M. A.
The beginning of the collecting and the foundation of the Museum took
place in 1949. Total number of exhibits: 1727. The richest collections: weaving and ceramics. The Museum carries out research work.
Publications:
"Rocznik Białostocki"
and catalogues of exhibitions.

for wax candles

manufacturing.
2. Province

Museum of Forest and Natural Science of the Białowieża National Park
(Ethnographic
Collections)
Address: Białowieża, pow. Hajnówka, phone Białowieża 24.
Range: the Virgin Forest of Białov,;ieża
Manager: Engineer Czesław Okołów. M. A.
The beginning of the collecting and the foundation of the Museum took
place in 1920. 'Total number of exhibits: 83 (Białowieża forest apiculture).
Publications: catalogues.

of Bydgoszcz

Ethnographic
Museum in Toruń
Former Ethnographic
Section of the Municipal Museum
Address: Toruń, Wały Sikorskiego 19, phone 50-91 and 36-49.
Range: Northern Poland, Fishing: the whole of Poland.
Comparative material from other countries.
Director: Prof. Dr Maria Znamierowska-PrUfferowa.
The total number of scientific wor!{ers is 11.

'.lo.-

�712

713

Collecting began in 1946. The Autonomous Ethnographic
Museum dates
from 1959. Total number of exhibits: 8044 (out of it about 200 pre-war exhibits). The richest collection: fisheryand
the whole complex of the Kujawy
folk culture. The museum is carrying out scientific research \vork and collects manuscripts,
folklore,
especially
in the field of folk dance. The
Museum has a Dance group called Oskar Kolberg's Dance Group. Iconographic archives.
Publications:

monographs,

(in organization
seum).

pamphlets

The collecting of ethnographic
exhibits commenced in 1946. The Museum
existed before the war. Total number of exhibits: 908. The richest collections are: garments, furniture,
household utensils and folk art exhibits.
The Museum is carryng out scientific research work and collects folklore
material.
Publications: Section catalogues.
The Żnin Museum (Ethnographic
Collections) - Polish Society for Tourism
Address: Znin, Plac Wolności, Baszta Ratuszowa, phone 310 and 199.
Range of activity: the historical Pałuki
Protectors:
Elżbieta Żurawska and Czesław Kawczyński.
The collecting commenced in 1960. The Museum was founded in 1963.
Number of exhibits: 150. The richest collections are: the Paluki dress, the
equipment of the interior of a hut, decorative art, embroidery, folk sculpture, weaving, kermis spice cakes.

and communiques.

Museum in the open at Toruń
stage, the basic institution being the Ethnographic

Mu-

Regional Museum (Ethnographic Collections)
Address: Chojnice, Brama Człuchowska, phone 319
Range of activity: District of Chojnice
Manager: Jan Rydzkowski
The collecting commenced
reactivated
in 1960. Number

before 1939. After
of exhibits: 213.

the war the Museum

was

Museum in the open in Pułkowo Wielkie
Address: Pułkowo Wielkie, District Wąbrzeźno, (the museum
nization stage)

Museum in Grudziądz (Ethnographic Section)
Address: Grudziądz, ul. Wodna 3/5, phone 31-39
Range of activity: The Land of Grudziądz and the vicinity
Manager: Jerzy Feldman
Manager of the Ethnographic
Section: Józef Błachnio
The collecting commenced in 1883. The Museum was founded in 1885.
Number of exhibits: 811. The richest collections: treatment of flax, agriculture, fishing. The Museum is carrying out scientific research work.

3. Province

of Mogilno and vicinities).

Museum chamber in Kcynia
Address: Kcynia, pow. Szubin, lVIiejska Rada Narodowa, Rynek 7.
Range of activity: Pałuki (District of Szubin, Znin and vicinities).
Patroness: Klara Prillowa
Collecting

was commenced

about

1957. Quantity

of exhibits:

about

of Gdańsk

Museum of Pomerania in Gdańsk (Ethnographic
Section)
Address: Gdańsk, Rzeźnicka 25, phone 31-40-31
Range of activity: the Kashubians with the Slovinians, the inhabitants
of
the Tuchola
Forest
called Kociewiacy and Borowiacy, the inhabitants
of the Lower Vistula (called Dolni Powiślanie) and of the Żuławy bay (called
Żuławianie as well as Warmia - Mazury and Jamno groups for the purpose of comparison.
Director: Dr Jan Chranicki.
Manager and Custodian of Ethnographic
Section: Dr. Longin Malicki.
Total number of scientific workers 4 (one of them being docent).
Collecting was initiated in 1958. The Museum was reactivated
in 1946.
Quantity of exhibits: 2.200. The richest collections concern: fishing, agriculture, ceramics, wickerwork,
weaving, cabinetmaking
and folk art. The
Museum is carrying
scientific research work and collects folklore and
other materials. Iconographic archives.
Publications:
folders
Museum in the open in Oliwa, near Gdańsk (a windmill has already been
erected as a beginning of a skansen type museum).

Publications:
Museum guidebook and catalogues.
Private Collection in Głucha Puszcza
Address: Głucha Puszcza, pow. Mogilno
Range of activity: Pałuki Land (part of district
Owner: Stanisław Pijanowski
Quantity of relics: 100

is in orga-

400.

Museum of the Kujawy Land in Włocławek (Ethnographic
Section)
Address: Włocławek, ul. Słowackiego la, phone 36-25
Range of activity: the Kujawy Land
Manager:
H. Królikowska,
assistant-ethnographer:
Zenobia
WitczakPietrzykowska
M.A.

Kashubian Museum in Kartuzy (Ethnographic
Section).
Address: Kartuzy, ul. Kościerska 1, phone 78.
Range of activity: Southern part of the Kashubian Land

\

�714

715

Manager: Adjunct Franciszek Treder
Collecting was initiated in 1932. The Museum was founded in 1947. Total
amount of exhibits: 842. The richest collections concern: fishing, agriculture: ho~sehold utensils, plastic art, ceramics, articles made of horn, masks,
musIcal Instruments;
rarity - Kashubian brocade and pictures painted on
glass.
Publications:
catalogue.

Museum

in Kwidzyn

(Ethnographic

4. Province

Upper Silesia Museum (Ethnographic
Section) in Bytom
Address: Bytom, Plac Thaelmana 2, phone 42-53
Range of activity: Upper Silesia
Director: Docent Józef Ligęza
Manager of the Ethnographic
Section: Dr. Barbara Bazielich and
scientific wOTker.
The collecting began in 1937. The Museum was founded in 1927.
The total number of exhibits: 7.583 The richest collection is: folk art. The
Museum does scientific investigations
and collects manuscripts,
folklore
and other materials. Iconographic
archives.
Publications:
Museum yearbook, catalogues of exhibitions, communiqli'~s.
Silesian Museum in the open (in organization stage).
The Museum of the Upper Silesian Village of a skansen type is going to
be organized in the grounds of the Province Park of Culture and Rest in
Chorzów by care of the Upper Silesian Museum in Bytom and of the Province Custodian of Ancient Monuments. In an area of 72 hectares 72 constructions of ancient wooden architecture
will be exhibited.
Address: Katowice, Jagiellońska 25.

Section)

Address: Kwidzyn, ul. Katedralna
l, phone 689
Range of activity: Lower Vistula Land
Staff: Adjunct Alfons Lemański, man'ager; l assistant in the ethnographic
section, one educational officer.
Collecting began in 1925; in the same year the Museum was founded. It
was reactivated in 1950. Amount of exhibits: about 550. The richest collections concern: fishing and agriculture,
folk furniture,
wickerwork
artioles,
ceramics, forms for textile printing, forms for gingerbread
making. Rare
exhibits: adorned distaffs. The Museum is cołlecting folklore material.
Collections apart from museums in the Province of Gdańsk
Address: Hel, District of Puck, National Town Council. Hel, pow. Puck.
MRN
Ancient, previously Protestant
church.
fishing of the Hel Peninsula"
Collecting began in 1960.
Quantity of exhibits: about 120.

Permanent

exhibition

Museum

"Deep-sea

Museum

which

is destined

to be the

in the open in Wdzydze

Address: Wdzydze, District
nian Museum in Gdańsk).

of Kościerzyna

Range of activity: Southern part
the villages in the neighbourhood).

(Departament

of the Kashubian

Land

of the Pomera(Wdzydze

and

of the huts:

(Ethnographic

Section)

Museum in Chorzów (Ethnographic
Section)
Address: Chorzów, ul. Powstal1ców 25, phone 401-14
Range of activity: Chorzów and its environs.
Manager: Custodian Janusz Modrzyński M.A.
Collecting had been started in 1925; the Museum was founded in the
same year. Number of exhibits: 1655. The richest collection: folk medicine.
The museum is carrying out research work and collects folklore material.

Collecting of the exhibits was commenced in 1906 and finished in 1958.
Quantity of exhibits: 2 huts. Completely fitted out, an apiaryand
a fishing
boat.
Quantity of exhibits in the interior
Publications: folder.

in Bielsko-Biała

Address: Bielsko-Biała,
ul. Wzgórze 16a, phone 53-53
Range of activity:
city of Bielsko-Biała,
District Bielsko and partiy
district of Cieszyn, Oświęcim, Zywiec and Pszczyna.
Manager of the Museum: Stanisław Oczko, M. A.
Manager of the Ethnographic
Section: Bernadetta Dubrawska-Turno
M. A.
(ethnographer).
Collecting of exhibits was commenced in 1895; in the same year the museum was founded. It was reactiv~ted after the war in 1948.
Number of exhibits: 722. The richest collections: guild and folk weaving.
Wilamowice and Cieszyn folk-dress, garments of the Silesian mountaineers,
works of modern painters
and sculptors, lace making. The museum is
carrying out scientific researches an collects folklore material.
Publications:
catalogue of the exhibition.

Address:
Starogard
Gdański,
Powiatowy
Dom Kultury.
The Dish-iet
Culture House) Depository which is destined to be the beginning of the
future museum
Address: Sztum. Zamek (Castle). Depository
beginniing of the future museum.

of Katowice

175

.~

�716

717

Publications:
catalogue
Museum in the open (see Bytom and Katowice)
Museum in Cieszyn (Ethnographic
Section)
Address: Cieszyn, ul. Tadeusza Regera 6, phone 15-77
Range of activity: Cieszyn Silesia
Manager: Ludwik Brożek, and one scientific worker.
Collecing of exhibits was started in 1901. The Museum
about the beginning of the XIX th century.

dates

back

to

Number of exhibits: 2677. The richest collectiOn is the Silesian folk dress
and its decoration. The Museum does research work and collects folklore
material.
Museum

in Częstochowa

Address: Częstochowa,
44-24, 17-92 and 59-35.

(Ethnographic

Plac im. dr. Władysława

Section)
Biegańskiego

45, phone

Range of activity: CzęstOChowa and the following Districts: Częstochowa,
Kłobuck, Pajęczno, Radomsko, Myszków, Zawiercie and Włoszczów.
Manager of the Museum: Włodzimierz Blaszczyk M. A.
Manager of the Ethnographic
Section: Barbara Wolska M.A. Mgr. Piotr
Owczarski (ethnographer)
Collecting of ethnographic
exhibit!': was started in 1959. The Museum was
founded in 1909. Quantity of exhibits: 579. The richest collections are: agricultural and household tools.
The Museum
material.
Publications:

is carrying
Museum

out scientific

Yearbook,

investigations

and collects folklore

Częstochowa.

Museum in Gliwice (Ethnographic
Section)
Address: Gliwice, ul. Dolnych Wałów 8a, phone 49-16
Range of activity: Upper Silesia
Manager:
phers.

Dr Ludwik

Dubiel;

one scientific

worker;

both are ethnogra-

The collecting began after the war in 1946. The Museum was founded in
1905. Number of exhibits: 2460. The richest collection is the Silesian folk
art. The Museum is carrying out research work.
,Publications:
"Zeszyty
Gliwickie"
a Gliwice Bulletin and a catalogue
of the exhibition
(in press).
Museum

in the open (in organization

stage).

Museum in PSzczyna
Address: Pszczyna, Zamek
Range of activity: District of Pszczyna
Manager: mgr. Ignacy Płażek
Collecting of exhibits began in 1956

Quantity of relics: 16 (peasant art)
l\Iuseum in organization
stage in Rybnik (Ethnographic
Collections).
Address: Rybnik, Rynek 17, phone 923
Range of activity: District of Rybnik and of Wodzisław.
::\Ianager: Ryszard Wenglorz
Collecting of exhibits began in 1956. The Museum was founded in 1958.
Amount of exhibits: 126 (the Museum has mining relics).
The ::\luseum is collecting folklore material
(folk music).
Museum

in Tarnowskie

Góry (Ethnographic

Collections)

Address: Tarnowskie
Góry Rynek l, tel. 26-07
Range of activity: The land of Tarnowskie
Góry
Manager' Janusz Modrzyński, custodian.
collectin~ commenced in 1957. The Museum was founded in 1957/58.
Number of exhibits: 298 (The Museum has mining relics). The Museum
is carrying out research work.
l\Iuseum in Zabrze
Address: Zabrze, Plac Krakowski
9
Range of activity: Zabrze and the nearest vicinity
Director: Fulczyk Franciszek,
M.A.
Head of the Ethnographic
Section: Irena Bukowska M.A.
Museum was opened after the war in 1945
Quantity of exhibits: 300 (costumes and customs, peasant art)
The Museum is carrying out scientific researches.
Museum in the open
The Beskid Creative Chamber
Address: Istebna, District of Cieszyn, house Nr. 163 Jana Kawuloka, phone
Katowice CPLiA 396-48.
Patl'0nage: The Polish Union of Cooperatives
of the Folk Art Industry
and Artcraft (CPLiA) Katowice and the Silesian Museum in Bytom.
Range of activity: the village of Istebna.
The manager of the Chamber is Jan Kawulok.
The beginning of exhibits collecting took place in 1961. The Ch~mber
is active since 1962. Quantity of exhibits: about 65 pieces. To the nchest
collections belongs: the equipment of a mountaineer's
hut. Musical instruments (demonstration).
Museum

in the open in Katowice

In the Kościuszko Park there are: a small church and a wooden ~ampanile dating from 1510 transferred
from Syrynia, District of Rybmk and
a granary dating back' to the XVIIIth century. from Gołkowice, ~istrict of
Wodzisław, a wooden church from Miku1czyce near Zabrze datmg from

�718

719

1530 and a wooden fulling press; the above exhibits are destined for the
Museum of Upper Silesian Village of a skansen type in Chorzów (See also
Bytom and Chorzów).
5. Province

Museum

of Kielce

T~e Świętokrzyskie
Museum (Ethnographic
Section)
Address: Kielce, Plac Partyzantów
3/5 phone 67-64, Ethnographic
phone 43-91
Range of activity: Province of Kielce
Director: Alojzy Oborny M. A.
Manager of the Ethnographic
Section:
assistant. Barbara Erber M.A.

Aleksandra

Dobrowolska

Section

M .A. and

Collecting of the exhibits began in 1945; the Museum was founded in the
same year. Quantity of exhibits: 1326. The richest collection is: folk garments. ?h~ Museum is collecting folk songs. Archives of iconography.
PublIcatIons: Yearbook of the Świętokrzyskie
Museum.
Museum in Radom (Ethnographic Section)
Address: Radom, ul. M. Nowotki 12, phone 78-77
Range of activity: City and District of Radom
Manager: Anna Apanowicz M.A. Mglr Stefan Rosiński (ethnographer).
.The Mus~um was founded in 1923. Collecting of ethnographic
exhibIts began in 1958. Quantity of exhibits: 279. The Museum is carrying out
research work.
Museum in Sandomierz (Ethnographic
Address: Sandomierz, Rynek lO, phone 986
Range of activity: Former Province of Sandomierz.
Manager: Kamila Załuska M. A.
The Museum was founded is 1956. Collecting
began in 1960. Quantity of exhibits: 113

Section)

of ethnographic

Museum in the open at Bieliny
Address: Bieliny, pow. Kielce. Ethnographic
Centre
skie Museum in Kielce.

exhibits

of the Świętokrzy-

Active since 1957. Exhibits: a hut dating back from the XVIIth
and interior of a hut dating from the XIXth century.
6. Province

Director: Marian Sikora, M.A. assistant Maria Pocałujko-Kubielas
Number of exhibits: 370. The richest collections are folk household
and weaving.

of Koszalin

Museum in Koszalin (Ethnographic
Collection)
Address: Koszalin, ul. Czerwonej Armii 53, phone 37-30
Range of activity: Province of Koszalin

century

in Darłowo

(Ethnographic

M.A.
effects

Section)

Address: Darłowo, District of Sławno, Zamkowa 4, phone 151
Range of activity: District of Sławno and a part of the seaside territory
of the Koszalin and Słupsk Districts
Manager: Hieronim Fiodorow and 2 scientific-educational
officers.
The collection of exhibits dates from 1923. The Museum was opened after
the war in 1945. Total number of exnibits: 286. The richest collection are:
household effects, ceramics, equipment of the weaving chamber.
Publications:
folder
Museum

of Middle

Pomerania

in Słupsk

(Ethnographic

Section)

Address: Słupsk, Zamek KSIąŻąt Pomorskich,
ul. Dominikańska
6.
Range of activity: Province of Koszalin.
Director: Janusz Przewoźny, M. A, assistant
of Ethnographie
Section:
Hugona Ostrowska M. A.
Collecting of exhibits began about 1920. The Museum was foun,ded in
1924. Total number of exhibits:
563. The richest collection of exhibits
concerns the material culture of the Slovinians.
Museum

in Złotów

(Ethnographic

Section)

Address: Złotów, Plac Zamkowy 5, phone 376.
Range of activity: District of Złotów
Manager: Bogumiła Traczyk M. A. with one scientific worker.
The collecting commenced in 1962. The Museum was founded in the same
year. Number of exhibits: 332. The richest collection is: weaving (tools and
textiles). The Museum is carrying out field research work.
Museum

in the open at Kluki

(Slovinian

farm)

Address: Kluki, District of Słupsk, Province of Koszalin, phone Smołdzino 38. a branch of the Museum in Słupsk.
Range of activity: the Land of the Slovinians
Collecting of exhibits was started in 1959. The farm was opened to VISItors in 1963. Quantity of buildings: 5. Total number of exhibits 344. The
richest of exhibits concern the material culture of the Slovinians.
Publications:
Guidebook.
Museum in the open Jamno, District Koszalin (in organization).
Museum in the open Stara Święta, District Złotów (in organization)

�720

721
7. Province

of Kraków

Ethnographic
Museum in Kraków
Address: Kraków, Plac Wolnica 1, phone 571-53
Range of activity: the whole Poland and the Slav countries; furthermore,
exhibits from Africa, Java, New Guinea and separate objects from other
countries.
Director: Prof. dr. Tadeusz Seweryn. There are 13 scientific workers in
the Nluseum, one of them being a docent.
Collecting of exhibits began in 1905 and in the same year the Museum
was founded. The total number of exhibits amounts to 28671 (J5,950 Polish
exhibits, 10011 exhibits from other European countries and 2539 from nonEuropean countries). The richest coJJection is folk art of the Province of
Cracow. The Museum is carrying out research work and coJJects manu-'
scripts, folklore and other materials.
The inventory of the iconographic
archives counts about 20.000 items.
Publications:
Works and Materials of the Ethnographic
Museum in Cracow (a new publication in press) catalogues, guidebooks.
National Museum in Kraków
Address: AI. 3 Maja, Kraków. Main building and other buildings.
Changeable expositions and storehouses with ethnographic
exhibits: Kraków, Smoleńsk 9.
Range of activity: All- Poland and world-wide range.
Director: Dr. Andrzej Banach. Custodian of the Art Industry
Section:
Dr. B. Daszyńska. Custodian of the Weaving Section: Dr. Maria Rychlewsku. Custodian of the Ceramics: Dr. J. Taszycka.
Collecting of exhibits began in 1879. Quantity of ethnographic
exhibits:
over 2000. The richest collections are: ceramics from Poland and from other
Slav countires; ceramics from Kamerun, Peru and Bolivia, Tissues from
Slav countries and Hungary. The Museum is carrying out research work.
Publications:
dissertations
and reports of the National Museum in Cracow, monographs, catalogues, etc.
Publications:
dissertations
and reports of the National Museum in Cracow.
Museum in the open in Kraków
Address: Kraków - Wola Justowska.
The Museum contains a small
church, a presbytery
and granary
under the care of the parish Office
Number of ancient buildings: 3.

Director: docent, dr. Jerzy Dobrzycki.
The collecting of exhibits was commenced in 1899; the foundation of the
Museum took place in the same year. Number of ethnographic
exhibits: 47.
Cracow creches and puppet hobbyhorses
called lajkoniki.
The richest
ethnographic
collection concerns the historyand
culture of the City of
Cracow in the domain of folk customs; Jewish folklore. The Museum cal'·
ries out scientific investigations
and collects folklore material.
Publications:
Kronika miasta Krakowa
(HCronicle of the City of Cracow") and catalogues.
Museum in Bochnia (Ethnographic
Section).
Address: Bochnia, Rynek 18, phone 495.
Range of activity: District of Bochnia and the territory of Little Poland.
Director:
Prof. Stanisław
Fischer,
and 2 coworkers.
(ethnographer
wanted)
Collecting
of exhibits
began about 1897. The Museum was founded
in 1957. Quantity of exhibits: about 603. The richest collection is: folk art
(painting and sculpture).
The Museum has also a coUection of artistic
handicraft
from non- European Countries:
384 exhibits. The Museum is
carrying out research work and collects folklore material.
Publications:
Museum guidebook to be brought out soon.
Regional Museum 0f the PTTK (Polish Society for Tourism).
Muszyna. (Ethnographic
Collection).
Address: Muszyna, pow. N::-wy Targ, ul. Kity 16.
Range of activity: City of Muszyna with vicinity.
Social Custodian: Karol Rojna
Collecting began in 1943. The Museu~ was founded in 1958. Number of
exhibits: 39. The richest collection is folk aj:t. The Museum collects folklore
material.
Museum in Nowy Sącz (Ethnographic Section)
Address: Nowy Sącz, ul. Lwowska 3, phone 83-67
Range of activity: the territory of Ziemia Sądecka.
Manager: Zbigniew Borowski, and 1 scientific and educatioT1~1 coworker
(ethnographer
wanted).
Collecting of exhibits began in 1909. The Museum was founded in t938
and reopened after the war in 1946. Total number of exhibits 695, The Museum is gathering folklore material.

The Historical Museum in Kraków
(Ethnographic
Collections)
Address: Kraków, Pl. SW. Ducha 5, phone 544-98
Range of activity: City of Cracow.

Address:
Attached
Range of
Manager:
46

Museum in Nowy Targ (Ethhnographic
Collection).
Nowy Targ, ul. Szaflarska 1, phone 334.
to PTTK (Polish Society for Tourism) "Gorce"
activity: The area of Nowy Targ and of the vicinity.
Czesław Pajerski, Custodian

�722

723

Collecting of exhibits was commenced in 1959. The Museum was founded
is 1962. Quantity of exhibits: about 150. The richest collections concern the
culture of the ancient guilds and old-time house interiors. The Museum is
collecting folklore material.
Publications:
catalogues to be published shortly.
Władysław

Orkan's

Museum

in Rabka

(Ethnographic

Museum)

Address: Rabka, ul. Krakowska 36, phone 12-32.
Range of activity: District of Limanowa, northern part of the Nowy Targ
District, southern part of the Myślenice District, eastern part of the Sucha
District.
Manageress: Maria Lechowska-Bujakowa
M.A. (ethnographer).
Collecting of exhibits was commenced in 1928. The Museum was founded
in 1936. Number of exhibits: 1279. The richest collection is the folk art. Thc=
Museum is carrying out research work and collects materials
concerning
shepherd folklore.
Publications:
Museum guidebook.
Museum

in Tarnów

(Ethnographic

Section)

Address: Tarnów, ul. Kniewskiego 24, phone 194
Range of activity: Districts: Tarnów, Dąbrowa-Tarnów,
Brzesko, Dębno.
Manageress:
Paulina
Chrzanowska
M.A. and 1 assisting
coworker.
(ethnographer
wanted).
Collecting of ethnographic
exhibits began in 1957. The number of exhibits:
about 100.
The richest collections are paintings
from Zalipie and toys from Dąbrowa, Tarnów District.
Museum of the Cracow Salt Mines in Wieliczka (in organization
stage)
Address: Wieliczka, pow. Kraków, Park Kingi, skrytka pocztowa 20, phone 227.
Range of activity: salt mines in Wieliczka and Bochnia, Carpathian
submontane salt territories
and other salt mines, both unactive and exploited.
Director: Alfons Długosz.
Total

number

of scientific

worekrs

8. (ethnographers

wanted).

Collecting of exhibits was commenced in 1950. Number of exhibits 380 ancient tools and mining fittings; about 60 exhibits - sculptures carved in
salt and in wood. The Museum is carrying out research work and collects
folklore material.
Publications:
"Studia i Materiały z Historii Górnictwa Solnego" (Studies
and Materials on the Salt Mining History), catalogues, guidebooks, folders
and albums (in preparation).

(Attached to the Museum as its component part are 10 sets of ancient
wooden machines and mining gear dating from the XVIth up to the XIXth
century).
The Tatra

Mountains

T. Cha lubiński Museum in Zakopane (Ethnographic
Section)
ul. Krupówki 10, phone 30-05.
The Tatra Lower Highlands
(Podhale), Spisz and

Address: Zakopane,
Range of activity:
Orawa.
Director of the Museum: Prof. Juliusz Zborowski (died June 1965) with
his staff composed of 6 scientific workers, one of them docent.
Collecting of exhibits was commenced in 1889. The Museum was founded
in 1888. The "Tea" Department
was opened in 1910. Total amount of
exhibits: 5801. The richest collections concern shepherding,
decorative art
and pictures painted on glass. The Museum carries out scientific invest;gations and collects manuscripts,
folklore and other materials. Iconographic
archives.
Publications:
guide books and a folder.
Museum in the open
Address: Zakopane, Tea, Bulwar Słowackiego 39.
A hut fully equipped, dating from the XVUIth century.
Patroness:
Janina Szymańska
Museum in Zywiec (Ethnographic
Section)
Address: Żywiec, ul. Kościuszki 5, phone 21-24.
Range of activity: the Land of Żywiec.
Manager: Jan Studnicki, and 1 ethnographer.
Collecting of exhibits was begun in 1925. The Museum was founded in
1936. Total number of exhibits: 736. The Museum is carrying out research
work and collects folklore materials.
Museum in the open
The Orawa Ethnographic
Park in Zubrzyca Górna
Address: Zubrzyca Górna, pow. Nowy Targ, Dwór Moniaków.
Range of activity: 12 villages of the Polish Orawa Górna (Upper Orawa).
Manageress:
Wanda Jostowa M. A. Custodian of the Tatra Museum in
Zakopane.
Collecting of exhibits was commenced in 1955; the Museum was founded
in the same year. Quantity of exhibits: the Moniaków manor, farm buildings,
the inn from Podwik and other objects; the total amount of buildings and
household fittings is 12; inner equipment
of the houses
counting
363
exhibits.
A Song and Dance group is attached to the Museum.
Publications:
guidebook to the Museum.

�724

725

Museum in the open
Zakopane. Harenda. Ancient church dating from the XVIIIth century
transferred
from Zakrzów. District Wadowice Divine service is held there).

Quanitity
of ethnographis
exhibits: 806. The richest
weaving in the northern part of the Lublin Provrince.
Museum

8. Province

of Lublin

Museum in Lublin (Ethnographic
Section)
Address: Lublin, Zamek, phone 25-53, 89-77, 89-79.
Range of activity: Province of Lublin and the adjacent territories
(Provinces of Warszawa, Kielce, Białystok and Rzeszów).
Director: J. Iskrzycka M. A.
Manager of the Ethnographic
Section: Janusz Optołowicz M.A.
The total number of scientific workers and educational officers is 20 (3 of
them in the Ethnographic
Section).
Collecting of exhibits was started in 1901. The Museum was opened in
1906. Quantity of exhibits 9060. The richest collection is the folk art (ceramics, weaving, ornamented
Easter eggs, paper cutouts, sculpture and treatment of wood)
The Museum is carrying out scientific research and collects folklore and
other materials. The iconographic archives contain about 4000 items.
Publications:
Studia i Materiały
Lubelskie
(Lublin Studies and Mate~ials). Catalogues.
Museum in the open (in organization stage).
Museum in Chełm (Ethnographic
Section)
Address: Chełm, ul. Lubelska 55
Range of activity: District of Chełm.
Manager: Kazimierz Janczykowski
The Museum was opened in 1919, the Ethnographic Section in 1935. Quantity of exhibits: 786.
The Museum in Krasnystaw (Ethnographic Section)
Address: Krasnystaw, ul. Nicznickiego 3.
Range of activity: District of Krasnystaw.
Manager: Zygmunt Tokarzewski
Collecting of exhibits was commenced in 1930. The Museum was opened
in 1958. Number of exhibits: 358.
Publications: folder.
Museum in Łuków (Ethnographic
Section - in organization)
Address: - the Museum has not got any premises of its own.
Range of activity: northern part of the Lublin Province
Manager: Longin Kowalczyk ethnographer
Opening planned: 1964

Address:

Zamość,

Range of activity:
mcść and Biłgoraj)
Manageress:

in Zamość

ul. Ormiańska
southern

(Ethnographic
26, phone

collection

is the

Section)

24-83.

part of the Lublin

Province

(Districts

of Za-

Maria L.orentz M. A.

Collecting of exhibits was commenced in 1925. The Museum was founded
in 1937 and the Ethnographic
Section also in the same year. Quantity of
exhibits: 985. The richest collections concern the treatment
of flax and
clay, food preparation.
Museum

in the open (in organization

9. Province

stage)

of Łódź

Archaeologic and Ethnographic
Museum in Łódź
Address: Łódź, Pl. Wolności 14, phone 279-08, 348-90, 322-97, 339-13
Range of activity: the whole Poland.
Director of the Museum: Prof. dr. K. JaŻdŻewski.
Manager of the Ethnographic
Collective: J. P. Dekowski M.A. custodian, assistants
are 8 scientrric
workers
and 2 scientificeducational
officers.
Collecting of the exhibits was commenced in the period between the two
World Wars but the main part of collecting work was carried out in
1955-196:1. The Museum was founded in 1931 (up to 1956 it was an Autonomous Ethnographic
Museum) The total amount of exhibits reaches 11.202.
The most important collections are: folk art and folk clothing. The Museum is carrying out scientific researches and collects manuscript materials.
Folklore Archives.
Publications:
"Prace i Materiały Muzeum Archeołogicznego
i Etr.ograficznego w Łodzi, Seria Etnograficzna"
("Works and Materials
of the
Archaeologic and Ethnographic
Museum in Łódź, ("Ethnographic
series"),
guidebooks to exhibitions, catalogues.
Museum
Address:
Range

in Łęczyca
Łęczyca, Zamek,

of activity:

Head of the Museum

District

phone

603, 24-09

of Łęczyca

and Poddębice

and of the Ethnographic

Section:

Jadwiga

Gradzin

Collecting of exhibits began in 1957. Quantity of relics (peasant art):
The Museum is carrying out scientific researches. Folklore Archive

920.

�727

726
Museum

in

Łowicz

(Department
of the National Museum in Warsaw Ethnographic
Section)
Address: Łowicz, Rynek Kościuszki 4, phone 928.
Range of activity: the former Principality
of Łowicz.
Manager:
Henryk
Świątkowski,
M.A. and one scientific-educational
coworker.
Collecting of exhibits was commenced in 1952; the Museum was opened
in the same year. Quantity of exhibits: 3500. The richerst collection is composed of garments and paper cutouts.
The Museum is carrying out research work.
Publications:
catalogues of the exhibitions.
Museum in the open in Łowicz attached to the Museum of Łowicz.
Quantity of ancient buildings: 3 (a hut, a stable and a storeroom dating
from the XVlIIth century. Two peasant farms dating from the XVIIIth
and XIXth century are going to be transferred
in the future).
Regional

Museum

in Pabianice

(Ethnographic

Section)

Address: Pabianice, Pl. Obrońców Stalingradu 1, phone 25-02.
Range of activity: Districts of Łask, Łódź, Bełchatów.
Manageress:
Maria Kepler
M. A. and one scientific
worker
(ethnographer).
Collecting of exhibits was commenced in 1962. Quantity of ethnographic
exhibits: 203, (34 from Poland and 169 from Africa). The Museum is carl')'!ing out research work.
Publications:
catalogues.
Museum

in Piotrków

Trybunalski

(Ethnographic

Section)

Address: Piotrków Trybunalski,
Plac Zamkowy 4, phone 24_53.
Range of activity: District of Piotrków Trybunalski,
and partly Districts
of Bełchatów and Brzeziny and other territories
of Poland.
The post of the manager is vacant; 1 scientific-educational
worker.
Collecting of exhibits began in 1910; the Museum was founded about 1918
and the Ethnographic
Section in 1956. Quantity of exhibits: 488. The richest
collections are: the folk garments of the Piotrków region, ceramics (Opoczno, Iłża).
Publications:
guidebook to the museum and catalogue.
Museum of Rawa Land in Rawa
Address: Rawa Mazowiecka, Baszta Zamkowa
Range of activity: Rawa District. Head of the Museum: Józef Prociow
Collecting of exhibits began in 1960. Museum was opened in 1963. Quantity of exhibits:
165. The richest collection: weaving, costumes, papercutouts, painted eggs, paper decorations.

Museum in Sieradz (Ethnographic
Section)
Address: Sieradz, ul. Dominikańsh:a 2, phone 639.
Range of activity: District of Sieradz and Łask and partly
Wieluń and Radomsko.
Manageress:
Zofia Neymanowa

M. A.

and

Districts

of

scientific-educational

2

workers.
Collecting of ethnographic
exhibits was commenced and the ethnographic
section organized in 1950. The Museum was founded in 1937. Quantity of
exhibits: 1206. The most important collections are: folk art and folk garments. The Museum is carrying out scientific investigations
and collects
folklore materials.
Publications:
Studies
Regional

Museum

and Materials

to the history

of the Sieradz

of the PTTK (Polish Society for Tourism)
(Ethnographic
Collections)

Land.

in Sulcjów

Address: Sulejów na Podklasztorzu,
phone 58.
Range of activity: Sulejów and its nearest vicinity.
Custodian: Zacheusz Misiurski (social worker).
Collecting of exhibits was commenced in 1954. The Museum was founded
in 1950. Total number of ethnographic
exhibits: 24.4. The Museum is collecting folklore material.
Museum

in Tomaszów

Mazowiecki

(Ethnographic

Section)

Address: Tomaszów Mazowiecki, ul. Armii Ludowej 15, phone 748.
Range of activity: Districts: Opoczno, Rawa Mazowiecka, Brzeziny and
a part of the Piotrków District.
Manager: Józef Jastrzębski
M. A. and custodian,
1 adjunct
(both are
ethnographers)
and 1 educational officer.
Collecting of exhibits was commenced in 1927. Total number of exhibits:
2175. The most important
collections are: folk art and folk garments. The
Museum is carrying out scientific researches and collects manuscript
folklore materials.
Museum in the open in the Park surrounding
Museum
The Łowicz Creative

the Palace (in organization).

in the open

Chamber

in Złaków

Borowy

Address: Złakaw Borowy, pow. Łowicz, dom Justyna Grzegary.
Patronate:
The Folish Union or Cooperatives
of the Folk Art Industry
and Artcraft. (CPLiA) phone 853.
Range of activity: Złaków Borowy and a part of the Łowicz District.
The Chamber was opened 1962. Quantity of exhibits: about 250 items
(interior of a hut). Demonstration
of all kind of work e. g. handicraft, folk
art etc.

�729

728
10. Province

Range of ativity: Mazuria, Warmia, and part of the Vistula Banks.
Manager: Józef Wieczerzak M.A. and 1 scientific worker.
The Museum was founded in Królewiec in 1909 and transferred to Olsztynek in 1938. The Museum was built up after the War. Quantity of ancient
buildings: 13. Quantity of movables: 157. The most important
collectio~s
are: wooden architecture
and equipment of the interiors. The Museum IS
carrying out scientific research ..,\Tork.

of Olsztyn

The Mazurian Museum in Olsztyn (Ethnographic
Section).
Address: Olsztyn, ul. Zamkowa 2, phone 24-74.
Range of activity: Warmia, Mazuria, aBnks of Lower Vistula.
Director of the Museum: Hieronim Skurpski.
Ethnographic
Section: Dr. Franciszek Klonowski, manager; 11 scientificeducational workers (1 in the Ethnographic
Section).
Collecting of the ethnographic
exhibits was commenced in 1945 and the
Museum founded in the same year. The total amount of the ethnographic
exhibits is 1405 items (including a pre-war collection). The main collection
is folk art (including tissues and artistic tiles). The Museum is carrying
out research work and collects manuscript
folklore and other materials.
Iconographic
archives.
Publications:
Rocznik Olsztyński (Yearbook of Olsztyn), catalogues.
Museum

in Kętrzyn

(Ethnographic

11. Province

Museum of the Opole Silesia in Opole (Ethnographic
Section)
Address: Opole, Mały Rynek 7, phone 28-73, 46-11.
Range of activity: Province of Opole
Director: Ignacy Kuźniewski
Manageress
of the Ethnographic
Section: Helena Jakubowska,
M. A.
Collecting of the ethnographic
exhibits was commenced in 1945; the ~IUseum was founded in 1900. Total number of exhibits: 2208. The most Important part of the collection concerns the folk art and folk dress (a sma~l
part of the garments was gathered
before the war). T~e Museum IS
carrying out scientific- investigations
and, collects manuscnpt
folklore and

Collections)

Address: Kętrzyn, ul. Powstańc6w Warszawy 1, phone 282.
Range of activity: environs of Kętrzyn.
Manageress: Zofia Licharewa, custodian.
Collecting of exhibits was commenced before 1944/45. The Museum
opened in 1947. Quantity of ethnographic
exhibits: 42.

was

other materials. Iconographic Archives.
publications:
The Opole Museum Yearbook

Museum of Lubawa Land in Nowe Miasto Lubawskie
Address: Nowe Miasto Lubawskie, ul. 19 stycznia 12
Range of activity: the neighbourhood
of Grunwald. Administration
head:
Maria N owińska
Collecting of exhibits began in 1957; the Museum was opened in 1959
Quantity of exhibits: 89
The Mazurian

Museum

in Szczytno

(Ethnographic

Catalogues to exhibitions.
Museum in the open: Birkowice,
Museum

Address:

in the

open

Olsztynek,

in Olsztynek

(Section

of the

Olsztyn)
pow. Ostróda, phone Olsztynek

Section)

Mazurian

Museum

District

("Opalski

Rocznik Muzealny").

.
.,
of Opole (m orgamzatlOn).

in Brzeg (Ethnographic

Section)

Address: Brzeg, Plac Zamkowy 1, phone 12-57
Range of activity: District of Brzeg.
Manager: Jan Przała M. A.
•
Collecting of exhibits was commenced in 1901. The Museum was rounded
in 1910. Quantity

Address: Szczytno, Plac Juranda, phone 437
Range of activity: District of Szczytno, Mrągowo, Pisz, Nidzica and part
of the Biskupiec Warmiński District.
Manager: Jan Jałoszyński
Collecting of exhibits was commenced about 1910. The Museum was opened in 1928. Quantity of exhibits: 588.
Publications:
a catalogue
The Museum is planning to equip the interior of a l\'Iazurian hut with
household effects for demonstration
purposes in Szczytno.
Museum

of Opole

of ethnographic
Jan Dzierżon

exhibits:
Museum

283.
in Kluczbork

Address: Kluczbork, ul. 15 Grudnia 12, phone 707
Range of activity: territory of the Opole Silesia.
.
Manager: Roman Pastwiński, M.A. and one scientific-educatIOnal
Collecting of exhibits began in 1956. The Museum was founded
Quantity

of exhibits:

about

50 (apiculture).

Museum in Nysa (Ethnografic

Section)

Address: Nysa, ul. Marcinkawskiego
l, phone 30-83.
Range of activity: District of Nysa.
Manager: Tadeusz Chruścicki, M. A.

in

164.

-

:varkel'.
m 1957.

�730

731
Collecting of exhibits was commenced in 1945. The museum was founded
in the same year. Number of exhibits: 350 (prewar collection). Publications: catalogues.
Museum

in Oleśno Śląskie,

Department
of the Museum of the Opole Silesia
(Ethnographic
Section)
Address: Oleś no Śląskie, ul. Pieloka 18, telephone 398.
Range of activity: District of Oleś n o Śląskie.
Manager: Konrad Hanisch, M. A; one ethnographer.
Collecting of exhibits was commenced in 1959. The Museum was founded
in 1960. Quantity of ethnographic
exihibits: 93. The richest collection: interior of a peasant hut completely set up. The Museum is carrying out
scientific investigations.
Museum in Racibórz (Ethnographic
Section)
Address: Racibórz, ul. Chopina 12, telephone: 901, 28-41
Range of activity: Districts of Racibórz, Głubczyce, Koźle and Prudnik.
Manager: Janusz Kozłowski, M. A., and two coworkers,
one of them
being an ethnographer
and the other a scientific-educational
officer.
The Museum was opened in 1927 and reopened after the war in 1948.
Total number of ethnographic
exhibits: 668 (part of them being a pre-war
collection of garments). The Museum is carrying ant research work.
12. Province
Ethnographic

of Poznań

in Poznań. (Department
of the National
Museum in Poznań)
Address: Poznań, Grobla 25, for correspondence:
Aleje Marcinkawskiego 9, telephones: 13-04, 21-04, 612-01 (extention 341).
Range of activity: al Poland with prevalence of exhibits from Great Poland and the Ziemia Lubuska territory, non-European
cOllections from Mexico, Africa, New Guinea.
Manager: dr Stanisław Błaszczyk, and three scientific workers.
Collecting of exhibits was commenced in 1910. The ethnographic
museum
collections were initiated in 1911; the Museum was reopened in 1949. The
tc'tal number of exhibits amounts to 4312, the Polish ones making 3196 and
the non-European
1116 items. The principal collection: folk garments. The
Museum is carrying out research work and collects manuscript
materials.
Iconographic Archives.

Address:

of the National
Museum
guidebook and folders.

Museum in Kalisz (Ethnographic
Ul. Kościuszki 12, telephone: 36-62.

Museum in Konin attached to PTTK (Polish Society for Tourism) (Ethnographic Collections)
Address: Konin, ul. Słowackiego 8, private phones: 599 and 760.
Range of activity: the District of Konin in its historical boundaries.
Manager: Social Custodian Zygmunt Pęcherski.
Collecting of exhibits was commenced in 1956 and the Museum was foun~ed in the same year. Quantity of ethnographic
exhibits: 28. The Museum IS
collecting folklore materials.
Museum

of the Krotoszyn

Section)

called

"Museum

Land

(Ethnographic

Section)

Range of activity: District of Krotoszyn.
"
.
Managers: address Krotoszyn, ul. Koźmińska
36: LudWIk KaczynskI.
Collecting of the Museum exhibits began in 1958. The Museum. was founded in 1957. Number of ethnographic
exhibits: 99. The Museum IS collectIng
folklore materials.
Museum

Museum

Publicatior:s:
a periodical
Studies" ("Studia Muzealne"),

Range of activity: the former territory of the Kalisz Land.
Manager: Bogumił Kunicki, M. A
Collecting of exhibits after the war began in 1957. The Museum was
founded in 1907. Number of ethnographic
exhibits: about 250. ~he most
important
collections are: agricultural
tools, tools for flax workmg, garments and folk art.

in Leszno

(Ethnographic

section)

Address: Leszno, Plac D-ra Metziga 17, phone 474.
.
Range of activity: Leszno, Wolsztyn, Kościan, Gostyń, Krotoszyn, RaWICZ,
Wschowa.
Manager: Stanisław Chmielewski M. A (ethnographer)
_
Number of exhibits: 872. The principal collection is: Folk castume ana
especially head-gear collection. The Museum is carrying out research work.
Publications:
folder (in the making).
Regional Museum in Pyzdry (Ethnographic
Collections)
Address: Pyzdry, powiat Września, Plac Wolności 17, phone Prez. MRN
nr 3.
Range of activity: the town of Pyzdry and its vicinity.
Manager: Kazimierz
Kraska.
.
Collecting of exhibits began in 1956. The Museum was founded m 1957.
Quantity of exhibits: 15. The Museum is located in an arcaded house of the
XVlIIth century.
Museum of the Sulmierzyce Land.
Attached to the F. S. Klonowicz' Society
Land. (Ethnographic
Collections)

of Lovers

of the Sulmierzyce

�732

733

Address: Sulmierzyce,
powiat
Council nr 18. Range of activity:
Manager: Leon Piątek.

Krotoszyn, phone of the National
Sulmierzyce and its vicinity.

Town

Collecting of exhibits was commenced in 1956. The Museum was founded
in 1957. Quantity of ethnographic
exhibits: 238.
Museum of the Szamotuły Land (Ethnographic
Section)
Address: Szamotuły, Baszta Halszki, phone 601, extention 47.
Range of activity: District of Szamotuły.
Manager: Janusz Łopata M. A. and one ethnographer.
Coll.ecting of exhibits began in 1956. The Museum was founded in 1957.
~u.anbty of ethnographic
exhibits: 185. The Museum is carrying out scienbflc researches.
Publications:
catalogues.

13. Province
Museum
Address: Rzeszów, ul.
Ran~e of a.ctivi ty: the
of t~e mhabltants
called
DIrector: dr Franciszek
!he. ~thnographic
sCIentIfIc workers.

of Rzeszów

in Rzeszów (Ethnographic
Section)
3 Maja 19, phone 39-78 and 44-17.
whole Province and especially 3 regions: the regions
Rzeszowiacy, Lasowiacyand
Podgórzanie.
Błoński.

Section:

Docent Dr Franciszek

Kotula managEr a"d two
..

Collecting of exhibits began
and continued
in ten years (between
the. t:vo World Wars.). The Museum was founded in 1935. Quantity of
eX~lblts: 7399. The most important collections are: folk garments
embroiderIes, sculptures and pictures, ritual objects, household effects' and agricultural. tools. The Museum is carrying out research work and collects
manus?rIp~ folklore and other materials. Iconographic Archives.
Pub:lcatlOns: Papers of the Museum in Rzeszów and Annals of the Museum m Rzeszów ("WYdawnictwo Muzeum w Rzeszowie", "Roczniki Muzeum w Rzeszowie") (in the making).
Regional Museum in Biecz (Ethnographic
Address: Biecz, powiat Gorlice, ul. Kromera.
Range of activity: the city of Biecz and its region.
Manager: Tadeusz Sławski, M. A.

Collections)

ThLe~Museum .was founded in 1953. Quantity of ethnographic
exhibits:
aeou, :10. The rrchest collection concerns the handicraft
and the
spiritual
culture of the middle class.

The Regional

Museum of the PTTK in Gorlice (POlish Society for Tourism)
(Ethnographic
Collections)

Address: Gorlice, ul. Wąska 11, phone 25.
Range of activity: District of Gorlice, the Lower Beskid (Beskid Niski).
Manager: Alfred Wacławski
Collecting of exhibits began in 1918. The Museum was founded in 1958.
Quantity of exhibits: 225. The most important collection concerns sculpture,
garments and petroleum industry. The Museum is collecting folklore materials.
Publications:
catalogues.
Museum

in Jarosław

(Ethnographic

Section)

Address: Jarosław, Rynek 4, phone 779
Range of activity: District of Jarosław and the villages in the neighbouhood.
Manager and custodian: Dr. Kazimierz Gottfried, one scientific worker.
Collecting of exhibits began in 1921. The Museum was founded in 1925.
Number of exhibits: 117. The most important collection concerns the middle
class ethnography.
The Museum is carrying out scientific investigations.
Museum

in Krosno

(Ethnographic

collections)

Address: Krosno nad Wisłokiem, ul. Nowotki 16, phone 63-76, 65-71.
Range of activity: District of Krosno
Manager: Józef Janowski M. A.
Colrecting of exhibits began in 1954; the Museum was founded in the
same year. Number of ethnographic
exhibits: 96. The richest collections:
garments and folk art; petroleum industry. The Museum is carrying out
scientific investigations
and collects folklore materials.
Publications:
cataloguQs.
Museum

in Przemyśl

(Ethnographic

Section)

Address: Przemyśl, Plac Czackiego 3, phone 23-35.
Range of activity: District of Przemyśl, Jarosław and Lubaczów; some
parts of the exhibits comes from the adjacent territories:
the area of the
Rzeszów Province, the land of the Bojki and of the Huzuls, Pokucie, Podolia and Volhynia.
The director of the Museum is Antoni Kunysz M. A. and one scientific
worker, Mgr Stefan Lew, ethnographer.
Collecting of exhibits began at the end of the XIXth century. The M~seum was founded in 1909. The total number of exhibits is 1360. The mam
collections are: fishing, beekeeping. agriculture, folk costumes, ornamented
Easter eggs. The Museum is carrying out research work.

�734
Address:

735
Museum in Sanok (Ethnographic
Sanok, ul. Zamkowa 3, phone 708.

Range of activity: District
of the Krosno District.

Collections)

of Sanok, Lesko, Brzozów, Ustrzyki,

and a part

Manager: Stefan Stefański;
three scientific-educational
officers.
Collecting of exhibits began in 1934; the Museum was founded in the
same year. Total amount of ethnographic
exhibits: 845. The main collection
concerns material culture and garments.
Museum

in the open in Sanok

The Museum of Folk Architecture
in Sanok. Ethnographic
Park
borderline of the city of Sanok and the Olchowce village.
Address of the Direction
and Administration
of the Museum:
ul. Traugutta
3, phone 24-93.
Address of the Exhibition
phone Sanok 24-01.

Center:

Park

Etnograficzny

Dębica, District
ciety.

of Łańcut.

of Ropczyce.

The ethnographic

Regional

Sanok,

Lubaczów,
Tourism.

Director: Aleksander
Rybicki, custodian of the Museum. Four Scientific
workers, three of them being ethnographers.
. Collecting of exhibits was commenced in 1958; the Museum was founded
In the same year.
Exhibits transferred:
an Orthodox church dating from the XVIIth cen_
tury with a small campanile and a charnel house; 2 peasant huts.
Relics stored up: Orthodox
church dating from the XVIIth century,
small wooden chapel dating from the XIXth century, oil mill and the hut
of an oil miller, granary dating from the XVIIIth century, 2 huts of Bojki
peasants and a country house.

The Museum is carrying out scientific investigations
and collects
script folklore and other materials. Iconographic archives.

District

Kolbuszowa, District of Kolbuszowa.
Nature and Culture Relics Lovers.

w Olchoweach

of mobile exhibits:

Białobrzegi,
in a school.

on the

'

Range of activity: southern part of the Rzeszów Province _ of Ustrzyki
Dolne, ~esko, Jasło, Gorlice, Strzyżów, Brzozów, a part of the District of
P:-zemysl (terr~tories inhabited by Bojki, Łemki, Dolinianie and Podgórzame) and the hIghland area of the Nowy Sącz District (Province of Cracow)
inhabited by the Łemki.

Total number of relic buildings: 13. The number
The richest collection: equipment of interiors.

Bartne, District of Gorlice (Ukrainian
Social - Cultural Society). Collections of the Łemki culture exhibited
in a wooden orthodox
church
dating from the XVIIIth century. Collections of Łemki stonework exhibits
in a stone granary dating from the XIXth cen tury and other ethnographic
collections in the village of Bielanka.

1678.
manu-

Museum stations: Haczów, District of Brzozów - wooden church dating
from the XVth century; Ułucz, District of Brzozów - wooden orthodox
church dating from 1510; Blizno, District of Brzozów planned ethnographic
re~ervation with relics dating from the XVth and XVIth century
Furthemore,
there are other ethnographic
collections and reli~~ of folk
architecture
in the Province of Rzeszów which serve as museum buildings:
they are situated in the following localities:
Collections of various institutions:

District

of Lubaczów.

Łańcut, District of Łańcut.
(Collections of Dr. Władysław
Przeworsk,
Ropczyce,
Society.

District

Museum

Social Museum.
Balicki).

of Przeworsk.

are located

of the Social Cultural

Goslar's
Museum

collections

Museum
of the
Polish

So-

of the Society
Polish

Society

Ethnographic

of
for

Society

Social Museum.

District

of Ropczyce.

MUSeUlTIof the Regional

Social-Cultural

Strzyż ów, District

of Strzyżów.

Museum

Liceum-SchooI.

Szymbark,
Presidium
a Museum)

District

connected

with

of Gorlice.

of the District

National

Council

(ancient

manor

changed

into

Private ethnographic
collections are also found in the following localities:
Jasło (folk art icons). Pruchnik, District of Jarosław. Sanok (the Huzul folk
art, especially ceramics, Rumanian ceramics-about
60 exhibits). Ustianowa
Dolna, District Ustrzyki Dolne (household effects and tools- about 70 exhibits) Wyszatyce, District of Przemyśl.

14. Pr.ovince of Szczecin
Museum of Western Pomerania,
Maritime
Section (Ethnographic
Hall)
Address: Szczecin, Wały Chrobrego 3, phone 422-56
Range of activity: Province of Szczecin
Director of the Mmeum: Władysław Filipowiak M. A.
Custodian of the Maritime Section: Dr. Wiktor Fenrych; One scientific
worker.
Collecting of the exhibits began in 1947. The Maritime Museum was
founded in 1945. The Museum of the Western Pomerania
was founded in
1950. Total number of exhibits: 1390 out of which 1100 are Polish and over
200 come from West Africa (some part of the Polish exhibits was collected

�737

736
before the war). The richest collection: water transport
an.d fishing. The
Museum is carrying out research work.
Publications:
West Pomerania
Materials ("Materiały
Zachodnio-Pomorskie"); catalogues.
15. Province
Warsaw

State

of Warsaw

Ethnographic

Museum

Address: Warszawa, ul. Szeroki Dunaj 5, phone 31-16-13.
Range of activity: all Poland, and the culture of primitive peoples of the
world.
Director: Prof. dr. Ksawery Piwocki
Assistant Director: Dr Kazimierz Pietkiewicz; total number of scientific
workers 16, scientific- educational officers 2; two of the scientific workers
are docents.
Collecting of exhibits began in 1947; the Museum was founded in the
same year. The total number of exhibits is 37.660, the Polish ones being
26.260, The rest i. e. 11.400 are exotic exhibits. The most important collection:
folk artistic culture. The Museum is carrying out scientific investigations
and collects manuscript materials. Iconographic Archives.
Publications:
"Zeszyty Etnograficzne
Muzeum Kultury i Sztuki w Warszawie" (Ethnographic Papers of the Museum of Culture and Art in Warsaw), catalogues of exhibitions.
Museum

in Płock (Ethnographic

Section)

Address: Płock, ul. Narutowicza 2, telephone 25-93, 28-31.
Range of activity: the Płock l\Iazovia.
Manager: Marian Sołtysiak M. A, 3 scientific workers, one of them being
an ethnographer.
Collecting of exhibits began in 1912; The Museum was founded in the
same year. Quantity of exhibits: 564. The richest collection concerns: sculpture, painted chests, paper-cutouts,
fishing. The Museum is carrying out
research work.
Publications:
"Kultura Ludowa Regionu Płockiego" (Folk Culture of the
Płock Region in preparation).
Museum in the open in Tatary
The Kurpian Creative Chamber
Address: Tatary pod Kadzidłem, pow. Ostrołęka, dom Czesławy Konopkówny. Patronage.
The Polish Union of Cooperatives
of the Folk Art
Industry and Artcraft Kadzidło. The Chamber is run by Czesława Konopkówna, a famous expert in paper cutouts. Quantity
of exhibits: about
50 including cutouts, chandeliers,
ritual pastry.

16. Province

of Wrocław

Demonstration
of cutouts making and of the decoration of interr'ors.
Ethnographic
Museum in Wrocław (Department
of the Silesian Museum
in Wrocław)
Address: Wrocław, ul. Kazimierza Wielkiego 33, phone 345-24.
Range of activity: Lower Silesia, Opole Silesia and Upper Silesia.
Manager and Keeper: Dr Leszek Itmann - three scientific workers.
Director of Silesian Museum: Mgr. Maria Starzewska.
Collecting of exhibits began after World War II, in 1947.
The Museum was founded in 1954. Total number of exhibits: 3035. The
iconographic archives have aoout 10,000 items. (partly pre-war collections).
The most important
collections are: folk plastic art, cabinetmaking
and
blacksmithery.
The Museum is carrying out research work and collects
manuscripts, folklore and other materials.
publications:
"Roczniki Ethnografii
Śląskiej,"
"Zeszyty Etnograficzne"
(Annals of Silesian Ethnography,
Ethnographic
Papers), catalogues.
Regional Museum in Chojnów (Ethnographic
Collections)
Address: Chojnów, pow. Złotoryja, Zamek Piastowski, Plac Zamkowy

3,

phone 163.
Range of activity: District of Złotoryja.
Manager: Adam Kogut.
Collecting of exhibits was commenced in 1959; The Museum was founded
in the same year. Quantity of exhibits: 103. The main collection is composed
of furniture tools for flax working, gingerbread
baking tins, pictures on
glass, bonnets.
Museum in Jawor
Address: Jawor, ul. Armii Radzieckiej 18, phone 107.
Range of activity: The Sudety submontane region and partly

Lower

Si-

lesia.
Manager: Włodzimierz Musiał.
Collecting of exhibits was commenced before the war. After the war the
Museum was opened in 1945. Quantity of ethnographic
exhibits: 127 (partly
pre-war collections). The richest collection: folk garments.
Regional
Address:
Range of
Manager:
them being
Collecting
1914. Total

Museum

(Ethnographic

Section)

Jelenia Góra, Matejki 28, phone 34-65.
activity: the hollow of Jelenia Góra and Lower Silesia.
Zbisław Michniewicz M. A, and two scientific workers one of
an ethnographer.
of exhibits was initiated in 1912. The Museum was founded in
number of exhibits: 1300 items (partly pre-war collections). The

�738

739

main collection concerns: glass painting
seum is carrying out research work.
Museum

and folk cabinetmaking.

in the open: a copy of a Lusatian

hut from Karpacz,

The Mu-

in 1960. Num'cer of exhibits: 397 (including also pre-war
Museum is carrying out scientific researches.
Publications: catalogue of a temporal exhibition.

dated 1914.

Museum in Kamienna Góra (Ethnographic
Collections)
Address: Kamienna Góra, Plac Wolności 24, phone 275.
Range of activity: District of Kamienna Góra, partly District
and Jelenia Góra.
Manager: Stanisław Sabak.

A guidebook

to the permanent

exhibition

of Jawor

to appear

shortly.

Museum in Wałbrzych (Ethnographic
Collection)
Address: Wałbrzych, ul. 19o Maja 9, phone 48-45.
Range of activity: Wałbrzych and its vicinity.
Manager: Eufrozyn Sagan.
Coll~cting was commenced in 1908. The Museum was opened in 1911.
Quantity of eth~ographic
exhibits: about 679. (Some of them belong to the
pre-war collection). The Museum has mining relics.
Publications:
A guidebook to the Museum.
Museum in Ziębice (Ethnographic
Collections)
Ziębice, powiat Ząbkowice Śląskie, ul. Przemysłowa

Address:
378.
Range: District of Ziębice Śląskie.
Manager: Wacław Brejter M. A.
Collecting of exhibits
founded in 1931.

after

the

10, phone

t.

ł

1

I
!

war

began

in 1950. The

Quantity of relics: 477 (some of them were collected
The richest collection: artistic handicraft.

Museum

was

before the war).

Museum in the open (a church where Divine Service is held).
Address: Karpacz-Bierutowice,
District of Karpacz, Province of Wrocław
(The little protestant
church called Wang dating from the XVIIth century
was transported
from Norway some 100 years ago).
17. Province of Zielona Góra.
Central Museum in Zielona Góra (Ethnographic
Section)
Address: Zielona Góra, Al. Niepodległości 15, phone 11-47.
Range of activity: Province of Zielona Góra.
Director: Klemens Felchnerowski
M. A.
Manager of he Ethnographic
Section: Barbara Kołodziejska
M. A.
Collecting of exhibits began after the war. The Museum was reopened

The

Museum in Gorzów Wielkopolski (Ethnographic
Collections)
Address: Gorzów Wielkopolski, ul. Warszawska 35, phone 28-43.
Range of activity: the City and the District of Gorzów, District of Strzelce
Krajeńskie, and a part of the Sulęcin and Rzepin Districts.
Manager: Henryk Przybylski
Collecting of exhibits was commenced in 1945; the Museum was reopened
in the same year. Quantity cf exhibits: 60 (including pre-war ones). The
most important collection: gingerbread baking tins.

C?l~ecting of exhibits was commenced in the XVIIIth century. Number of
e~hlbltS: abou~ 69~ (part of them belonging to the pre-war collection). The
rIchest collection IS weaving.
Publication:

collections).

Museum in Międzyrzecz Wielkopolski
(Ethnographic
Collections)
Address: Międzyrzecz Wielkopolski, Podzamcze 1/3 phone 567.
Range of activity: Dristricts of Międzyrzecz and Świebodzin and a part
of the Sulęcin and Sulech6w Districts.
Manager: Alfons Kowalski, and one scientific-educational
officer.
Collecting of exhibits was commenced in 1945; the Museum was reopened
in the same year. Quanity of exhibits: 536 (some part of them was collected
before the war).
Museum in Nowa Sól (Ethnographic
Section).
Address: Nowa S6l, ul. Świerczewskiego
26, phone 640.
Range of activity: Districts: Nowa Sól, Szprotawa,
Głog6w, Żary and
Żagań.
Manager: Aleksander
Fudalej, and one scientificeducational
officer
Collecting of exhibits was commenced in 1946. The Museum was reopened after the war in 1947. Quantity of ethnographic
exhibits: 223 (some part
of them was collected before the war).
Regional

Souvenir

Chamber in Babimost (The Society for Culture
Ziemia Lubuska Territory)
Address: Babimost, powiat Sulech6w, Dom Kultury.
Range of activity: District of Babimost.
Manager: Edward Rabiega M. A.
Opened since 1963. Quąntity of ethnographic
exhibits: 4.0. The
collection: agricultural
tools and folk garments.
IV. BIBLIOGRAPHY
OF THE POLISH ETHNOGRAPHIC
DIRECTING (CHOSEN WORKS AND ARTICLES)

of the

richest

lVIUSEUM

A n t a n i e w i c z W., The Problem of the regionaL museum system in PoMuseum memorandumbook
1947, part 8, pages 341-347. (Typy i sie¢
muzeów w PoJsce).
land.

�740

741

A n t o n i e w i c z W., The Problem of the regional museum system in Poland. Polish
non-school
education.
Warsaw
1933 and 1924. (Zagadnienie
sieci muzeów regionalnych
w Polsce. Polska Oświata Pozaszkolna).
C i o ł e k G., Problem
of folk
architecture
preservation.
Protection
of
Monuments
H. V. nr. 4, Warszawa
1952. (Zagadnienie
ochrony budownictwa ludowego,
Ochrona
Zabytków).

na wolnym powietrzu.
Lud Tom XLII).
M o s z y ń s k i K.,
seums, their

(Etnografia
dania).

Muzeum

Ethnography

Pomorskie
in

the

aims and tasks. Regional

w muzeach

regionalnych,

w Gdańsku,

Regional

Library.
Muzea

Oddział

Museums,

Wdzydze.

Regional

Volume I, Warszawa
regionalne
ich cele

Mu-

1928.
i za-

C z e c h o w i c z o waN.,
On the History
of Skansen in Poland. "Museum
Directing"
Nr. 6, 1957, page 10-28. (Z dziejów Skansenu
w Polsce. "Muzealnictwo").

Museum

E s t r e i c h e r K., Cultural
Losses in Poland London
1944. pages XVII,
497. (Straty kultury
Polskiej).
F r a n k o w s k a M., Regional
Ethnographic
museums
in Poland.
"Lud",
volume XXXVI, Wrocław
1946, pages 341-347 (Regionalne
muzea ludoznawcze w Polsce).

P a z d u r J., Problem of protection
and conservation
of relics of technique. Protection
of Monuments,
Xth annual, nr. 2, Warsaw 1957. (H. Pazdur. Ochrona
zabytków
R X, nr 2, Warszawa
1957).

G ł a d y s z. Scientific
activity
of the ethnographic
museum
centres after
the war. Polish Ethnography,
Polish Academy of Sciences, Wrocław 1959,
pages 109-138. (Działalność
naukowa
etnograficznych
placówek
muzealnych w okresie powojennym.
Etnografia
polska II.
G ł a d y s z M.,
Upper

Cultural
ryzacją
ukowy,

Works

on inventory

making

of

the

folk

architecture

in

Silesian Scientific
Institute,
Bulletin.
Series: Scientific
and
Life, nr 2, Katowice
1958, pages 16, tables 3 (Prace nad inwentabudownictwa
ludowego
na Górnym
Śląsku. Śląski Instytut
NaBiuletyn,
Seria: (Zycie Naukowe
i Kulturalne).

Silesia.

J o s t o w a W., The Ethnographic
Park in Zubrzyca
Górna, Orawa territory.
The Fo'1k, Volume XLIV, Wrocław 1959, pages 479-:-480. (Park Ethnograficzny w Zubrzycy
Górnej na Orawie Lud. Tom XLIV).
K lon o w s k i F., The Ethnographic
Park in Olsztynek.
Olsztyn 1958. (Park
etnograficzny
w Olsztynku).
K u n z L., Ethnographic
tries, Brno 1958, Pages
tel-und osteuropiiischen

Museums

139-174
Staaten).

of the Central

and East European

(Die ethnographischen

Museen

der

Coun-

mit-

K u n z L., Investigations
on the Polish Ethnographic
Museums, The Czech
folk, pages
150-156. (Zkusenosti
a poznatky
z polsky musei ethnografickych, "Cesky Lid". 1957, N. 4.
L e c h J., Inventory
making
of folk architecture
in the territory
oJ the
Province
of Łódź. Łódź Ethnographic
Studies,
Volume
IV. Łódź 1962.
(Inwentaryzacja
budownictwa
ludowego na tere:lie Województwa
łódzkiego. Łódzkie Studia Etnograficzne).
Lorentz
S., Museums
and Collections
in Poland.
1945-1955. Polonia
Publishing
House Warsaw,
1956.
M a l i c k i L., Museum in the open. The Pomeranian
Museum in Gdańsk.
Department
in Wdzydze. "Lud". Volume XLII. Wrocław
1956. (MU7:eum

Directory.
Collective
work. Publication
of the Museums
Association in Poland, Cracow 1947. (Muzealnictwo.
Praca zbiorowa. Wydawnictwo Związku
Muzeów w Polsce. Kraków
1947).

P i e ń k o w s k a H., The farm of the Moniak family in Zubrzyca Górna.
Protection
of Monuments,
1955. (Zagroda Sołtysów Moniaków
w Zubrzycy Górnej. Ochrona
Zabytków,
1955).
P i e t k i e w i c z K., The State of the museums and ethnographic
collections
in Poland. "Lud" XXXVI, Lublin
1946, pages 389-396 and "Lud" Cracow
1947, pages 409-412. (Stan muzeów i zbiorów etnograficznych
w Polsce).
P i w o c k i K., Museums in the open. BuUetin
(Muzea pod gOiJm niebem. Biuletyn
Historii
S e w e l' y n T., Among ruins
page 5 and others (Na gruzach

of the History
Sztuki. 1957).

of Art

1957.

"Museum
quarterly".
Yearbook
1;
"Kwartalnik
Muzealny
RI, 1948).

1948,

Seweryn
T., Folk Art. War losses in polish oollections
in the Domain of
artistic handicraft;
volume 2, Warsaw 1953, pages 9-89, tables 1-49 (Sztuka
ludowa. Straty
wojenne
zbiorów polskich
w dziedzinie
rzemiosła
artystycznego).
S kur p s k i H., A Skansen Museum in Olsztynek, "Lud" Volume XXXVII,
Cracow 1947, pages 412-415. (Muzeum Skansenowskie
w Olsztynku).
S ub ocz
graphic
Scientific
Śląskim
Instytut

o waM.,
Works
on the Silesian
Skansen. Works
and EthnoMaterials.
Polish Ethnographic
Society. Edited by the Silesian
Institute.
Katowice-Cieszyn
1957, pages nO-123.
(Prace nad
Skansenem.
Prace i Materiały
Etnograficzne
P T L. Wyd. Śląski
Naukowy,
Katowice--Cieszyn
1957).

T ł o c z e k L, The problem of ethnographic
parks in Poland. Protection
of
Monuments,
R X, nr 2, Warsaw 1957. (Zagadnienie
parków etnograficznych w Polsce. Ochrona Zabytków
R X, nr. 2 Warszawa
1957.
Specification
of wooden architecture
elaborated
by the Chair of Architecture and Village
Planning.
Annual reports.
(Wykazy inwentaryzacji
budownictwa
drewnianego.
Katedra
Architektury
i Planowania
wsi. Sprawozdanie
roczne).
Z aw ist ow icz-A d am sk a

K.,

An

Ethnographic

Park-Museum

in

�743

742
Łódź Ethnographic
Studies. Volume I., Łódź 1959, page 7-19.
(Park Etnograficzny
- Muzeum pod otwartym
niebem. Łódzkie Studia
Etnograficzne,
Tom I., Łódź 1959).
Z n a m i e r o w s k a - P r li f f e r o waM.,
Museums and ethnographic
Sections in Poland, "Lud" Volume XLIV, Wrocław 1959, page 351-390. (Muzea
i działy etnograficzne
w Polsce. Lud. Tom XLIV, Wrocław, 1959).
Z n a m i e r o w s k a - P r li f f e r o waM.,
Protection
of folk culture relics.
Field guidebook, Toruń 1947. (Ochrona zabytków kultury ludowej. Poradnik terenowy.
Toruń 1947). Centralny
Instytut
Kultury.
Current continuous museum publications
of the
Board of Museums and Monuments
Protection.
Ministry of Culture and
Art. Zarząd Muzeów i Ochrony Zabytków,
Ministerstwo
Kultury
i Sztuki
Warszawa,
Krakowskie
Przedmieście,
15/17.
1. Information
Bulletin
(Biuletyn Informacyjny
Zarządu Muzeów i Ochrony Zabytków Ministerstwo
Kultury i Sztuki) A bimonthly edition.
2. Library
of Museum Directory
and Protection
of Monuments
(Biblioteka
Muzealnictwa
i Ochrony Zabytków).
3. Museum Directing
(Muzealnictwo).
4. Protection
of Monuments
(Ochrona Zabytków)
A quarterly
edition).
Furthermore,
permanent
museum publications
have been quoted in the
surveys of particular
museums (Białystok, Częstochowa, Gliwice, Grudziądz,
Katowice, Kielce, Lublin, Łódź, Olsztyn, Opole, Poznań, Rzeszów, Szczecin,
Toruń, Warszawa, Wrocław).
the open.

.

CURRENT

CONTINUOUS

.•.

.•.

ETHNOGRAPHIC

PUBLICATIONS.

Institute of Material Culture History. Polish Academy of Sciences. Instytut Historii Kultury Materialnej.
Polska Akademia Nauk. Warszawa, Nowy
Sw,iat 72, Pałac Staszica.
1. Library
of the Polish Ethnography
(Biblioteka Etnografii
Polskiej).
2. Polish Ethnography
(Etnografia Polska).
3. Polish Ethnographic
Atlas (polski Atlas Etnograficzny).
4. Works of The Ethnographic
Section. Institute
of the Material Culture
History. Polish Academy of Sciences (Prace Działu Etnografii
IHKM,
PAN).
Polish

Ethnographic

Society

(polskie Towarzystwo
Ludoznawcze,
Wrocław,
ul. Nankera 4)
1. People LUD (Rocznik PTL) Dział III Muzea.
2. Ethnographic
Archives
(Archiwum
Etnograficzne).
3. Atlas of the Polish Folk Costumes (Atlas Polskich
Strojów Ludowych).

(Biblioteka Popularna).
(Literatura
Ludowa). Bimonthly
edition. Address of the
editor's office: Warszawa, Nowy Swiat 72.
6. Ethnologic
Works (Prace Etnologiczne).
7. Ethnographic
Works
and Materials
(Prace i Materiały
Etnograficzne).
8. Oskar Kolberg's
Complete
Works
(Dzieła wszystkie
Oskara Kolberga).
Reedition containing the Polish verbal and musical folklore of the XIXth
and of the beginning of the XXth century. Up to now 38 volumes have
been published.
The total number of volumes planned is 65. Editor's

4. Popular
Library
5. Folk Literature

office: Poznań, ul. Kantaka
2.
9. Łódź Ethnographic
Stadi.es (Łódzkie
Institute

Studia

Etnograficzne).

of Art Polish Academy of Sciences (Instytu Sztuki PAN), Warszawa, Długa 26/28 ar Warszawa,
Srebrna 12 "Ruch")
1. Polish Folk Art (polska Sztuka Ludowa) a bimonthly
edition.
2. Bulletin of History of Art, A quarterly
edition.
3. Monographs
concerning the folk art.
In adition to the publications
mentioned
above, dispersed
ethnographic
articles can be found in University
Editions issued in parts (Zeszyty Uniwersyteckie)
and publi"hed
by the universities
of Kraków, Lublin, Łódź,
Poznań, Toruń, Warszawa
and Wrocław.
A delay in publishing
of this pamphlet,caused
an unvoluntary
omissio:1
of some newly organised or reorganised
museums (e.g. in Borzestawo, provo
of Gdańsk, distr. Kartuzy - (a museum in the open, one hut), in Sosnowiec, provo Katowice - (the Mining Museum of the Professional
Unions),
in Szreniawa,
near poznań - (Agricultural
Museum) etc., some inaccuracy
in the quantity
of given relics and names of new museum workers
etc.

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="8383" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="8362">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/d30bd9861be3a15c9b3357eaf420c3a4.pdf</src>
        <authentication>3b61480f55cb4cb7cbb18eb0ae631e6a</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100152">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:293</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="47">
            <name>Rights</name>
            <description>Information about rights held in and over the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100154">
                <text>Licencja PIA</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100156">
                <text>1967</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100158">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:259</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100159">
                <text>Spis treści / LUD 1966 t.51 cz.1</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100160">
                <text>LUD 1966 t.51 cz.1,s.2-6</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100161">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100162">
                <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100163">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="100164">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100166">
                <text>L U·D
ORGAN
ORGANE

POLSKIEGO
TOWARZYSTWA
LUDOZNA WCZEGO
DE LA SOCIETE

POLONAISE

ZAŁOŻONY

D'ETHNOLOGIE

W ROKU

1895
PRZEZ

ANTONIEGO

KALINĘ

OGÓLNEGO

ZBIORU

TOlVl LI
ZA ROK

1966
CZ. I
WYDANO

Z ZASIŁKU POLSKIEJ

AKADEMII

NAUK

PL

WROCLAW
POLSKIE

TOWARZYSTWO
LUDOZNAWCZE
W R O C Ł A W 196,

�LUD
TOM LI
CZĘŚĆ [

�u

L
ORGAN

D

POLSKIEGO
TOWARZYSTWA
LUDOZNA WCZEGO

ORGAN E DE LA SOCIETE

POLONAISE

Z A ł. O Ż O

l

D'ETIINOLOGIE

Y W ROK U

1895
('HZEZ
ANTONIEGO

KALINF;

OG6LNEGO

ZBIORU

TOM LI
ZA ROK

1966
Cz. I

POLSKIE

TOWARZYSTWO
W R O C ł. A W

LUDOZNAWCZE
1967

�KOMITET REDAKCYJNY
K. ZA WISTOWICZ-ADAMSKA,

IJ.

W. ANTONIEWICZ

I, J. GAJEK,

CZEKANOWSKI

A. L. GODLEWSKI

M. ZNAMIEROWSKA-PRUFFEROWA

~

..~..-l.
~

(.

t...·~

.M

~1Ś'

\' .•.ti ..••••..•
~···
,L

'.

",1

~.

1 'VI 4.,)

11")

V

I"'.')

REDAKTOR

JÓZEF GAJEK

POLSKIE

TOWARZYSTWO
REDAKCJA,

Nakład
Oddano

LUDOZNAWCZE
WROCŁAW,

1200 egz. Ark. wyd, 26,2, druk. 22. Papiel'
do składania
12 X 1966 r. Druk ukończono
Zam. 297'66 - D-12.

WROCŁAWSKA

DRUKARNIA

NAUKOWA.

-

WROCŁAW

NANKERA

1967

4

ilustr. kI. III. 70 g, 70xlCO.
w lipcu 196, r. Cena zł 4'}

WROCŁA\V.

UL.

LELEWELA

2?-

�Spis

rzeczy

L Rozprawy
O l g a G a j k o w a, Historia Polsk~ego Towarzystwa
Ludoznawczego.
Jego
powstanie, rozwój i znaczenie w ciągu 70-lecia (Summary) .
J a n M a n u g i e w i c z, Etnografia w Warszawskich
Towarzystwach
Naukowych i ich zastępnikach
.
W i e s l a w B i e ń k o w s k i, Badania etnograficzne
Komisji Antropologicznej Akademii
Umiejętności
w Krakowie
oraz Komisji Etnograficznej
Polskiej
Akademii
Umiejętności
(Summary)
T a d e u s z W rób l e w s k i, Rozwój zainteresowań
ludoznawczych
w Wielkopolsce (Summary)
W. K. B a n d a r c z y k, Bielaruskaja
etnografija
u pracach polskich dasledczykow XIX
L. A. M a l a s z - A k s a m i t o w a, Z. J. Dołęga-Chodakowskij
(Adam Czarnockij) i jewo nasledije
.
K o n r a d W YP Y c h, Jan Stanislaw Kubary. W 70-tą rocznicę zgonu (Summary,
Zusammenfassung)
II.
ETNOGRAFIA
styna

Kar

POLSKA,

z. VII,

Wrocław-Warszawa-Kraków

83
93
123
165

181
polskie w Kancjonale
Mazurskim. "KomuOlsztyn 1963, nr 3 (81) s. 333-374 (Anto-

Wozaczyńska)

O. P o lon e c, Slovanske
valasky fok os e a cakany. Zbierky Slovenskoho
Narodneho Muzea, Narodneho Od boru w Martine. Wyd. Osveta n.p. Bratislava-Martin
1963 (Józef Gajek) .
D i m i t r Kra n d Ż al o v, Va1asi na Morave-materialy,
problemy, metody.
Acta Universitatis
Palackianae
Olomucensis, 1963 (Kazimierz
S~qski) .
OBERLAUSITZER
FORSCHUNGEN.
Beitrage
wr Landesgeschichte.
Wydal Martin Reuther, Leipzig 1961 (Jerzy Damrosz) .
A. V i n k e v i c, B. 1. Dybowskij,
Osnovnyje
etapy źizni i dejatelnosti,
Irkuck 1961 (Antoni
Kuczyński)
.
~-\.L. C e k a n o w s kij,
Sbornik neopublikowannych
materialow
A. L. Cekanovskogo statji o jego naucnoj rabote. Irkuck 1962 (Antoni Kuczyński)
SOWIETSKAJA ETNOGRAFIJA.
Akademija Nauk ZSRR, Moskwa 1964, z. l
Jasiewicz)

70

1963 (Kry-

Czerniewska)

(Zbigniew

61

S p r a w o z d a n ia i r e c e n z j e

o l H l a w i c z k a, Melodie
nikaty Mazursko-Warmińskie",
nina

7

185

187
188
191
193
195
197

�6
CISLENNOSTT' I RASSELENIE NARODOV MIRA. Moskwa 1962; S. J. Bruk
(red.) Atłas narodov mira. Moskwa 1964 (Zygmunt
KŁodnicki)
.
AZJA I AFRYKA SIEWODNIA. Moskwa 1963, nr 6 i 12 (Krzysztof
Zielnica)
C a l' l e t o n S. C o o n, The origin of races. New York 1962 (Wanda Stęślicka)
CAHIERS FRAN&lt;;AIS D'ANTHROPOLOGIE.
Paris 1964, r. II, nr 1 (Wanda
Stęślicka)

201
203
206

T h e A n t h r o p o log y o f F r a n z B o a s. The American Anthropologist,
vol. 61, No.5, 1959 (Tadeusz Milewski)
G e o l' g P e t e l' M u l' d o c k, Africa. Its Peoples and Their Culture Histor.v.
London 1959 (Krystyna
Swierczyńska)
JAHRBUCH
DES MUSEUMS
FaR
VbLKERKUNDE
ZU LEIPZIG.
T. XX,
Berlin 1964 i t. XXI, Berlin 1965 (Konrad Wypych) .
Przegląd ważniejszych wydarzeń zagranicznych w zakresie folkloru tanecznego w roku 1963 (Roderyk
Lange)
.
III.

K

l'

XL Walnego Zgromadzenia,
IV. B i b l i o g

G a w i n, Bibliografia

211

212
215

Przemyśl
l'

etnografii

1965 (piotr

219
222
226

228
230
233
234
242
243
244

Kaleciak)

247
251

1959-1960

257

Kaleciak)

Wyciąg z Protokołu

207

o n ik a

Prof. dr Jan Czekanowski (O. G.) .
Prof. dr Tadeusz Milewski (WŁadysŁaw Kuraszkiewicz)
Prof. dr Karol Koranyi - wspomnienie pośmiertne (Jerzy Pogonowski)
Prof. dr Gerard Ciołek (Józef Gajck) .
Prof. dr Stefan Nosek (Jan KowaLczyk)
.
Tadeusz Zygler (Rod eryk Lange) .
Międzynarodowa
Unia Nauk Antropologicznych
i Etnograficznych
(J. G.l
Obrady S.I.E.E. (Tomasz Skarżyński)
.
Sprawozdanie
z I Ogólnopolskiego Seminarium
Afrykanistycznego
w Krakowie (Tadeusz Milewski)
.
Etnograficzne Seminarium Amerykanistyczne w Poznaniu (Zbigniew Jasiewicz)
Wyciąg z protokołu XXXIX Walnego Zgromadzenia,
Wrocław 1964 (Piotr

B ol esl a w

198

a f ia
polskiej

za

lata

V. Różne
Spis ilustracji
Spis treści w jęz~'ku angielskim.

:H7
349

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="8379" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="8358">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/60adcf5505553a952357b5ec69fc2a1f.pdf</src>
        <authentication>2ce996dc909c867636933c24be28b67f</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100114">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:3784</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100116">
                <text>1947</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100117">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:3552</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100118">
                <text>Dział informacyjny / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1947 t.1, z.1-2</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100119">
                <text>Polska Sztuka Ludowa 1947 t.1,z.1-2; s.60-64</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100120">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100121">
                <text>Państwowy Instytut Sztuki</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100122">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100123">
                <text>D Z I A Ł

I N F O R M A C Y J N Y

POWSTANIE, O R G A N I Z A C J A

1 CHARAKTER

PAŃSTWOWEGO INSTYTUTU
BADANIA
Państwowy
Ludowej

Instytut

powstał w

zarządzenia

Ministra
w

Ministerstwa

Kultury

Potrzeba
równo
i

naszej'

jak

też

z

jaką

ktu

go

ków

wśród

sztuki
tego

do

choTeologów

czy

warun
istot­

związku
badacza

muzykologów,

z

specjalistów,

świata

z

t y c h rodzai badaczy:
wzajemnie

cen­

powstawała

innych

jeden

—

tylko

ona

literatury,

dowej

listy

od tej strony
jest

sztuki l u ­

łalność

Państwowego

Sztuki

Ludowej

i

Nie

jest

rodzaju

dziełem

Ministerstwo
przecież
nowej

tworzy

sztuki

sztuki

mogą

specja­

się

tylko

w s p o m a g a ć , n i g d y zaś zastę­

Badania
badań
twórczo

p r z y p a d k u , że
powołało
i

podstawy

tego

do

życia

Sztuki.

Ono

dla

polskiej. Do

rozwoju

niego

należy

t r o s k a o ochronę zabytków oraz k i e r o w ­
nictwo
nymi.
kim
nie

i piecza

n a d szkołami a r t y s t y c z ­

O n o więc
lukę

pozwala

stwu

w

robku

odczuło przede

poprzednio
dotąd

brak

jaką

niewątpliwie

Instytut

oraz

oprzeć

artystycznego

gdyż

rzy

wszyst­

zaznaczoną,

która

się M i n i s t e r ­

jego p r a c y n a całokształcie do­
jest

była

Narodu,

sztuki

sztuka

mas,

ludowa.

Badania Sztuki Ludowej
jednostkę

Kultury

wystawy,

i

jej

wykłady,

przy

Sztuki.

wiedzy

szerzenie

daniem:

naszego

znajomości

samodzielną

terstwie

obydwu

dzia­

zorganizowanie

Kultury

jest tworzenie

Prace

Instytutu

artystycznej

instytucję

sztuki

etnografa i

ma

ści l u d o w e j .

sztuce

nią.

tego

systematycznych

całokształtem

wiedzy

o

odpowiada­

j a k rozpiętości

przez

prowadzenie

nad

przejawów

wogóle, na tle ogólnej
w

pun­

wszystkim history­

zjawiska

oraz

dla

niemal nie

i wyjaśnienie

traktujących
jako

—

i charakteru sztuki ludo­

wej, to praca przede
sztuki,

za­

może

oczach

określenia

i bytowała. Poznanie

ków

Dokonać

co o sztuce l u d o ­

których

nych walorów

zjawiska.

wynikała

naszych

etnografowie

materiałem

tego

zachowania

w

potrzeb

nym

Sztuki,

Urzędowym

l u d o w e j , dotąd z

i skutkiem

pisali

znaczeniu

f o r m o w a n i u się n o ­

nieznanej. To b o w i e m
wej

zarówno

ogólnonarodowej

ginącej

z dziedziny sztuki i w skali
jącej

i S z t u k i N r 1.

konieczności

widzenia

badanej

w

kultury

i

LUDOWEJ

mocy

sztuka ludowa

sztuki

potomności
odrębnej

Kultury

utworzenia

z roli,

Sztilki

194G n a

Dzienniku

w i n n a odegrać

wej

Badania

roku

ogłoszonego

SZTUKI

Celem

o sztuce

przez

two­
Minis­

wydawnictwa,

kursy

i t p . , zaś

planowanie, inicjowanie,
t

nizowanie,

jego

ludowej

przeprowadzanie

i

za­

orga­

wspoma­

p o w a ć . I n n e b o w i e m są w o b y d w u d y s c y ­

g a n i e badań d o t y c z ą c y c h s z t u k i

ludowej

plinach

we

a

punkty

wyjścia,

inne

kryteria

s y s t e m a t y k i i wartościowania, i n n a
nież m e t o d a

pracy, a nawet w

rów­

t y c h sa­

wszystkich

budownictwie,

rzeźbie, m u z y c e ,
rzędzie,

w a n i a n a u k o w e g o . Stąd w c h w i l i o b e c n e ]

szemu teatrowi.

ki

istniejącej

dotąd z p o w o d u b r a k u b a ­

dań n a d sztuką l u d o w ą p r z e z

60

fachowców

W

więc

malarstwie,

tańcu, l i t e r a t u r z e i o b ­

odpowiadającym

ramach

zamierza

przejawach,

zdobnictwie,

m y c h p r z e d m i o t a c h i n n a treść z a i n t e r e s o ­
w y ł o n i ł a się k o n i e c z n o ś ć w y p e ł n i e n i a l u ­

jej

swej

poniekąd

działalności

na­

Instytut

być również o p i e k u n e m i cen­

tralą a r c h i w a l n ą d l a w s z y s t k i c h p r a c , d o -

�t y c z ą c y c h s z t u k i l u d o w e j z której

korzy­

Politechniki

stać m o g l i b y z a r ó w n o b a d a c z e i n d y w i d u ­

0

a l n i j a k też o r g a n i z a c j e

przez

działające w t e j

badawcze

Instytutu

dokonywa­

ne będą z a r ó w n o p r z e z p e r s o n e l

własny

I n s t y t u t u , j a k też o s o b y a n g a ż o w a n e , n i e
wchodzące w
ników.

Poza

dziane

są

głównie

stały z e s p ó ł j e g o
Centralą

przy

muzeach,

czy
sieć

starał

przewi­

pomocnicze,

szkołach

instytucjach

arty­

pokrewnych,

informatorów-koresponden-

tów, d o t w o r z e n i a
stytut

pracow­

Instytutu

jego 'placówki

stycznych
a nadto

której

pozyskać

b ę d z i e się I n ­

zarówno

z a c j e społeczne, działające
też

nauczycielstwo,

itp. Do w y k o n y w a n i a
tworzone
cze,
w

będą

na wsi, więc

oparciu

ganizacja

o

Instytut.

Instytutu

zespoły

zadań

oparta

jest

Adolf

or­
po­

kierownictwem

się w

następu­

Krzyżanow­

dr.

3)

rozto­
zdobni­

Krakowie)

Romana

4) tańca p o d k i e r o w n i c t w e m

pod

Reinfussa,
nacz.

Zyg-

l e r a T a d e u s z a o r a z 5) m a l a r s t w a i r z e ź b y
pod

kierownictwem

skiego. W
cja

d r . Józefa

Grabow­

o r g a n i z a c j i jest j e s z c z e 6) s e k ­

b u d o w n i c t w a , n i e posiadająca

kierownika
pracy

i działająca w ścisłej

z Zakładem A r c h i t e k t u r y

LINSTITUT

NATIONAL

DE

ludowej

oraz

bibliotekę

Władysława Kolago) wreszcie
fotograficzną.
zacyjnym
kowej
go

Ostatnim

będzie

Ministra

jako

cej

Sztuki,

Instytutu

Nau­

doradcze­

i

opiniu­
czuwają­

n a d linią j e g o p r a c y i r o z w o j u .

Dotychczasowe
tutu

prace

prowadzone

niepełny
w

i

organi­

Rady

organu

Kultury

jącej działalność

pracownię

etapem

utworzenie

Instytutu,

(mgr.

stan

dziedzinie

ctwa

i

badawcze

były,

zé

organizacyjny,
rzeźby,

O

na

wyłącznie

malarstwa,

budownictwa.

Insty­

względu

?dobni-

przebiegu

ich

przyszłym

po­

Chybiński,

sztuki

zamieszczo­

1) l i t e r a t u r y i obrzędu, p o d

(mieszczącej

d o l s k a ) , A r c h i w u m m a t e r i a ł ó w d o badań

roku

pod kierownictwem mgr. Maria­

prof.

jeszcze

dalej

n a S o b i e s k i e g o , n a d którą o p i e k ę
czył

Instytut

ne

s k i e g o , 2) m u z y k i ( m i e s z c z ą c e j się w Po­

ctwa

lat

Sekcji

1 r e z u l t a t a c h informują

na

powstały

posiada

Obok

badaw­

Wewnętrzna

k i e r o w n i c t w e m prof. Juliana
znaniu)

Sosnowskiego.

oparciu

szereg

chociaż

badawcze i organa

Dotychczas

jące Sekcje:

specjalnych

samoistnie,

na sekcje

mocnicze.

duchowieństwo

odrębne

działające

dziale

prof.

w

przez

Sekcję w y d a w n i c z ą ( m g r . B a r b a r a S u c h o ­

organi­

, , W i c i " , „Samopomoc Chłopska" i i n n e —
jak

Warszawskiej,

gromadzone

badawczych

dziedzinie.
Prace

zbiory

dotąd
współ­
Polskiej

sprawozdania.

wszystkie
rzej

sekcje

zakrojoną

W

podejmą

znacznie

działalność

na

całej P o l s k i , p r z y u ż y c i u n o w e g o sprzętu
pomocniczego
lokomocji
ży

szkół

Młodzież

oraz

własnych

środków

i w o p a r c i u o pracę
artystycznych
ta będzie

i

młodzie­

akademickich.

mogła

tą d r o g ą

t y l k o z e t k n ą ć się b e z p o ś r e d n i o w
ze sztuką l u d o w ą , l e c z r ó w n i e ż

nie

terenie
uzyskać

środki m a t e r i a l n e n a d a l s z e s t u d i a .
W

miarę

zdobywania

i opracowań wzrastać będzie
popularyzatorska
wana

w

roku

Instytutu,

bieżącym

mater.ałów
działalność
zapoczątko­

kilkoma

wykła­

dami

na uniwersytetach ludowych,

sach

nauczycielskich

łecznych,

oraz

celniejszych
wydania

i

działaczy

przygotowaniem

dzieł r z e ź b y l u d o w e j ,
pocztówek,

głównie dla

kur­
spo­
^djęć
celem

przeznaczonych

zagranicy.

S E C H E R C H E S SUR L'ART P O P U L A I R E (SA C R E A T I O N , S O N
NISATION

sze­

terenie

ORGA­

E T S O N CARACTÉRE)

Cet Institut a été crśe en 1946 auprés du Ministěre de la culture et des beaux arts. C e s t une'unitě i n dipendante, dependant directement du Ministre. И posséde les sections suivantes de recherches:
I. Sculpture et Peinture, 2. Ornamentation, 3. Littérature et coutumes populaires (ceremonies popu­
l a t e s ) , 4. Musique, 5. Dance, 6. Construction.
Sou but est de (aire connaitre et de répandre l'art populaire Polonais, sa tache, l'élude et la defi­
nition de cet art.

ы

�j

BADANIA
I .1

W

ZDOBNICTWA

K R A K O W S K I M , NA
Mimo,

że

dowego
w

w

zagadnieniem

Krakowskim

czasach

Kolberga

zdobnictwa

Udzieli,

w literaturze etnograficznej
z

tych

stron

a

nawet

prac

zdobnictwa

się

z

tej

luki.

było

mimo,

że

posiadamy
działy

sztuki

Szczególnie
fakt,

jak

że

i

i

ludowej
zawierały

przykro

zdobnictwo
pod

Krakow­

względem

rzeczowym

nierównomiernie,

dawał

co

topo­

opracowane

musiało

1 figurka).

Koszta
nia

ilustracji

wadzonych
W

badań

zakresie

tychczas

go

i sąsiedniej

teriałami,
Badania

Sztuki

Badania
roku

Romanowi

prowadzone

objęły

Warszawie

kierownictwo

drowi

te

w

od

początkowo

kute na wozach.

koniec

materiałów,

tkactwa,
pow

oraz

W

związku z p r z e p r o w a d z o n y m i

r

działów

nowotarskim,
wyżej

zbie­

obejmujące

w y m i e n i o n y c h również
n a o d z i e ż y męskiej. D o

dzenia

zaangażowano

badań

ozdo­

terenowe

by haftowane

Akademii

szej

Szkoły

czy

etnologii

rących

Sztuk

Sztuk

U. J . Z

udział

w

Pięknych,

pośród

pracy

okuciach wozów.

na

i

do

kowalskie

bieżnej

analizy

się o d r ę b n y m i

podstawie

sze­

bio­

wyelimi­

cechami

jest

na

badanym

rozwijającym
W

że

razy,

przynosząc

sporo

podejmo­

kilkanaście

wartościowego

teriału. O g ó ł e m p r z e p r a c o w a n e

ma­

zostało w t e ­

skrzynie malowane

nim dwudziestoleciu, bogato
wozów,

innymi

od

n a których w y b i t a

data

1947, o r a z

przedwojennych

jak

i

Z
do

zarówno

interpretacją

funduszów
dyspozycji

dawczego
badania

zebrano

206

skrzyń

utrwalo­

oparciu

przez

i
w

wykonanych
barwnie
skich
nin

wykonanych

innych

2.350

Ponad
kopii

p a r z e n i c i 37 p r ó b e k

pasiastych. N a

czonych

62

tuszem.

w

prac

to

zebrano

nowych
wyżej

jeszcze

zdobionych

46

góral­

wełnianych

marginesie

wykonano

przedmiotów

i ry­

rysunkach,

tka­
wyli­

3 rysunki
(2

części

meblowego.
muzea

Wałbrzychu.
skrzyń

i

W

mu­

Uniwersytetu

się

narazie

ciągu

do

ludowego
8 dni ro­

dotychczas

kosztem

Jaworzu,

Choinie

w

wyniku

16 s z t u k

kilku

prowadzone

zakresu
W

ba­

również

otrzymano

i n n y c h mebli,

kopie
łącznie

42 i l u s t r a c j a c h a k w a r e l o w y c h .
Dużą

na

Etnologii
z

Instytut

zostały

ograniczały

opracowano,

10.720.—

barw

Ośrodka

ludowego w

materiałów

zdobnictwa

i n n y c h mebli w 25 obrazach b a r w n y c h
wozów

formy

doborem

udzielonych

o Zakład

zbierania

4

407

jes!, m i ę ­

nowe

Krakowskiego

przeprowadzone

Wrocławskiego,

n y c h w 3 2 9 o b r a z a c h a k w a r e l o w y c h , 15 s z t u k
sunkach,

ostat­

formy.

zdobnictwa

zł

poszukiwań

w

ornamentowane

h a f t ó w n a s p o d n i a c h góralskich, różniące się

miejscowości.

przeprowadzonych

wciąż

z b i o r a c h I n s t y t u t u znalazły się i l u s t r a c j e

boczych

wyniku

i

się działem s z t u k i p l a s t y c z n e j .

przedstawiające

r e n i e 133 d n i , w c z a s i e których z b a d a n o 154
W

ludowe

żywym

w

po

i pól-

zdobnictwo

obszarze

p r ó b o w a n y c h p r a c o w n i k ó w , którzy
terenowe

żywiecki,

osiągnięciem b y ł o j e d n a ­

stwierdzenie,

z e a c h D o l n e g o Śląska. P r a c e te,

wyprawy

wy­

następujące

kowalskich:

Najdonioślejszym
kowoż

Wyż­
słucha­

wyrobów

po­

zebranych

n o w a ł się z c z a s e m k i l k u o s o b o w y zespół w y ­
wali

kwitnie

przejawiające

Na

materiałów

obszarze

dziś

nocno-krakowski.

dzy

18 osób

terenowej

kwitło

się

okucia

prowa­

i

Góral­

badaniami

p i e r w s z y , że n a

zdobnictwo

ozdo­

studentów

Plastycznych

Małopolski

prócz

regu wyższych u c z e l n i w K r a k o w i e , a w szcze­
gólności

poraz

bogate

1946

ozdobnego

prace

na

w i l a m o w i c k i , m a k o w s k i , nadwiślański

rozpoczęto

wstępne

pograniczu

czy

powie­

oraz

dotyczących

na

naj­

mora-

różniają

r o k u bieżącym, p o d

sezonu badawczego,

ranie
w

W

i

Białej,

w

zespoły

zagadnienia,

udało

(typ

do

grudnia

2

duże.

badań

Reinfussowi.

a mianowicie: ludowe meblarstwo
by

ma­

Instytut

systematycznych

których

zostało

nowymi

Państwowy

Ludowej

przeprowadzania
rzone

krakowskie­

Góralszczyzny

przystąpił

terenowych,

ludu

jak

okolicy

Łoch.

o zdobnictwie

są

meblowego

szczyźnie.

odbić

dotychczasowe

kwocie
przepro­

Krakowa

kaszowski)
w

zakresu.

uzupełnić

w

nowych, nieznanych do­

okolicach

i

Śląska,

się

rezultaty

terenowych

wykona­

t y p ó w skrzyń i i o z a r ó w n o

bliższych
wieki

i

zdobnictw i

się w y s z u k a ć k i l k a

stwierdzono

Chcąc

Naukowe

mapa.

badań

zamykają

zł.

przebada­

i l u s l i u j e załączona

przeprowadzonych

200.216.—

ŚLĄSKU

Rozmieszczenie

miejscowości

się z k o l e i n a p r a c a c h s y n t e t y c z n y c h z t e g o
wiadomości

I; 1

nych

pewne

dziedziny

zarówno

graficznym
bardzo

stroju

już

materiałów

fragmentaryczne

odczuwać

skiego

sporo

publikowanych
omawiających

dosyć

poważne

lu­

się

l u d o w e g o w sposób s y n t e t y c z n y ,

wiadomości
były

GÓRALSZCZYŹNIE I D O L N Y M

zajmowano

i

LUDOWEGO

usługę

Dolnym

sekcję

w

Śląsku

czasie

organizacji

oddał, o p r a c o w a n y

etnograficzną

Oddziału

znajdujących

się

przez

Wrocławskie­

g o I n s t y t u t u Śląskiego, w y k a z z b i o r ó w
graficznych

badań

w

etno­

muzeach

dolnośląskich.
Mgr

Zofia

Cieśla-Reinfussowa

�'KIELCE

WŁOSZCZOWA

CHĘCINY

CZĘSTOCHOW,

JEDRZLJÓW

PIŃCZÓW

MIECHOM
OLKUSZ

KATOWICF

CHRZANÓW

WADOWICE f — 4

BADANIA
ZDOBNICTWA

Я В

-

skrzynie

S

/

L U D O W E G O

***** inne

wozy
' skrzynie * wozy

przedmioty

"¿30 zdobione

ыЫп. tkaniny pasiaste

с
/

JBBf

/
I

parzenice

SPIS MIEJSCOWOŚCI D O M A P Y

pt. „ B A D A N I A Z D O B N I C T W A

Wilamowice 2 Bestwinka 3 Hecznarowice 4 Kę­
ty 5 Pisarzowice 6 Międzyrzecze 7 Halcnów
В Leszczyny 9 K a m i e n i c a 10 M i k u s z o w i c e 11 B y s tra/Slaska 12 W i l k o w i c e 13 Hucisko/Sl. 14 Łody­
gowice 15 Meszna 16 Szczyrk 17 Stary Żywiec
18 Pietrzykowice 19 Podlesie 20 Zablocie 21 R a ­
dziechowy 22 Wieprz 23 Bystra/Żywiec 24 K a ­
mesznica 25 Rajcza 26 Sól 27 R y c e r k a Górna
28 Ujsoły 29 G l i n k a 30 Gilowice 31 Jeleśnia
32 Hucisko 33 K o s z a i d w a 34 L a c h o w i c e 35 Biała

LUDOWEGO

36 Bystra/Jordanów 37 Sidzina 38 Stróża 39 W i ę cierza 40 Krzczonów 41 Lubień 42 T o k a r n i a
43 Obidowa 44 K l i k u s z o w a 45 C z a r n y D u n a j e c
46 Łopuszna 47 Szlembark 48 Dębno 49 N o w a
Biała 50 M a n i o w y 51 Krośnica 52 Grywałd 53 Z a ­
kopane 54 Brzozówka 55 Sułoszowa 56 J e r z m a ­
nowice 57 C i a n o w i c e 58 W i d o m a 59 Polekarcice
60 Zagórzyce 81 Michałowice 62 C z a j o w i c e
63 Racławice p. O l k u s z 64 Paczułtowice 85 Żbik
66 C z a t k o w i c e 67 Kleszczów 88 Burów 69 B a -

63

�'.ice 70 T o n i c 71 Z i c i o n k i 72 B i i i l c o ?3 /dz/eshiw i c e 74 W i ę c i a w i c e 75 Pleszów 70 W ę g r z c c
77 A l e k s a n d r o w i c e 78 S z c z y g l i c e 79 C l i o l c i z y n
BO M o r a w i c a 81 Mników 82 R y b n a 83 Czulówek
84 Kaszów 85 L i s z k i 86 N o w a W i e ś Szlachec­
ka 87 Raczim 88 T y n i e c 89 S a m b o r e k 90 Ska­
w i n a 91 W i e l k i e D r o g i 92 Marcyporęba 93 K a c z y n a 94 ż y d ó w 95 W a w r z e ń c z y c e 96 Łaźnia
97 G r o b l a 98 N i e d a r y 99 Krzyżanowice 100 C i k o w i c e 101 Siedlec 102 Dąbrowica 103 Kurów
104
Buczyna
105 C h r o s l o w a
106
Wionięć
107 U s z e w 108 L i p n i c a Górna 109 L i p n i c o M u r o ­
w a n a 110 L i p n i c a D o l n a 111 Łakta Górna 112 k z e -

TRACE

BADAWCZE

S E K C J I M A L A R S T W A I R Z E Ź B Y P. I . B. S. L.

W p i e r w s z y m r o k u i s t n i e n i a I n s t y t u t u sek­
cja Badania m a l a r s t w a i rzeźby prowadziła
b a d a n i a o k o l i c y K r o s n a i N o w e g o Sącza.
W e w r z e ś n i u 194G r. w y p r a w a p r a c o w n i ­
ków s e k c j i rzeźby i m a l a r s t w a w
powiat
krośnieński
miała
na celu
wyodrębnienie
t y p o w y c h rzeźb, t w o r z ą c y c h p e w n e
grupy,
a szczególnie z a r y s o w y wującą się
„szkolę
krośnieńską" i z b a d a n i e i c h zasięgu. F o t o g r a ­
f o w a n o i o p i s y w a n o o b i e k t y w y r ó ż n i a j ą c e się
zarówno cechami s t y l o w y m i j a k i poziomem
a r t y s t y c z n y m . Z r o b i o n o j e d n a k również k i l ­
k a i n n y c h zdjęć d o celów porównawczych.
S f o t o g r a f o w a n e z o s t a i / także o b r a z y z n a j d o ­
w a n e p r z y o k a z j i b a d a n i a rzeźby. W e w s i
W i e t r z n o w kościele znaleziono nieznany do­
tąd d r z e w o r y t l u d o w y z w y o b r a ż e n i e m C h r y ­
stusa n a krzyżu, który z a k u p i o n o d o k o l e k c j i
eksponatów p r z e z n a c z o n y c h n a w y ą t a w y za­
graniczne. W y m i e n i o n e
obiekty
sfotografo­
wano
w
następujących
w s i a c h : Suchodół,
Głowienka, Miejsce Piastowe, D u k l a , Zboiskn,
W i e t r z n o , Łazy, W r o c a n k a ,
Szczepańcowa,
Zręcin, Żarnowiec, S w i e r z o w a ,
Białobizegi,
Odrzykoń,
Bratkówna,
Wojkówna,
Łączki
Jagiellońskie, W o j a s z o w i c e
i miasto Kros­
n o . R a z e m s f o t o g r a f o w a n o i o p i s a n o 45 o b i e k ­
tów.
W y p r a w a w okolice Ostrowca kieleckiego
miała n a c e l u s f o t o g r a f o w a n i e i o p i s a n i e j e d ­
nej z najcelniejszych
rzeźb l u d o w y c h
—
Chrystusa
Frasobliwego
znajdującego
się
w s t a r y m r o t u n d o w y m kościele w Grzegorzewicach. N i e
mniej
ciekawą
od
samej
rzeźby jest k a p l i c z k a w y k u t a w k a m i e n i u ,
w y s o k o ś c i o k o ł o 50 c m z w n ę k ą n a f i g u r ę ,
stojąca u podnóża g ó r y , w której znajdowała
się rzeźba
przed
zabraniem do
kościoła.
W drodze do Grzegorzewie sfotografowano
i o p i s a n o w e w s i J ę d r z e j o w i c e interesującą
figurę
Chrystusa
Frasobliwego
wykonaną
z c e r a m i k i , być może dzieło
Kosiarskiego,
zaś w e w s i S t i u p i c a c h — f i g u r ę z k a m i e n i a
z w y k u t y m C h r y s t u s e m n a krzyżu.
Następne b a d a n i a p r o w a d z o n e w paździer­
n i k u p r z e s z ł y n a t e r e n N o w e g o Sącza, o b f i ­
tujący w r z e ź b y w n i e m n i e j s z y m s t o p n i u niż
krośnieńskie. Z rzeźb zupełnie n i e s p o t y k a ­
nych w okolicach Krosna, a charakterystycz­
nych nie t y l k o dla Nowosądeczyzny ale dla

6 4

(|(!(inn 11.1 Wojaków,) 114 Złola 115 Ruda Karnel a l n a 116 Kąty 117 Sechna 118 Strzeszyce 119 Las­
k o w a 120 U j a n o w i c e i21 Z b i k o w i c e 122 Łoso­
sina D o l n a 123 B i l s k o 124 K o b y l c z y n a 125 Zmiąca 126 M o r d a r k a 127 J a w o r z n a 128 Rojówka
129 Chełmiec 130 N a w o j o w a 131 Sucha Struga
132 Łomnica 133 Brzękowice 134 T o p o r o w i c e
135 Przeszyce 136 Ciągowice 137 Irządze 138 So­
k o l n i k i 139 Hucisko/Częstochowa 140 S t a r o n o l c
141 Podlesie 142 Psary 143 B i z o z o w a 144 Sece­
m i n 145 K o n i e c p o l 146 Przyrów 147 Chrząstów
148 Międzylesie 149 Łysiny 150 Kuźnica 151 Czec h o w i c c 152 B o r z y k o w a 153 Włoszczowa.

w o j . k r a k o w s k i e g o należy C h r y s t u s upada­
jąc
p o d krzyżem
i Chrystus przy
słu­
pie. J e d n y m z n a j c i e k a w s z y c h z n a l e z i o n y c h
obiektów była „Pieta" w e w s i Świniarsko.
Poza
rzeźbami
sfotografowano
i
opisano
k i l k a o b r a z ó w o l e j n y c h m a l o w a n y c h n a płót­
nie o o r n a m e n t a c h właściwych Sądeczyźnie
F o t o g r a f o w a n o w y b r a n e o b i e k t y w następują­
c y c h wsiach: W i s k o w a , Chochorowice, Brzez n a - L i t a c z , B r z e ź n a o s i e d l e S t r z y g a n i e c , Dłu­
gołęki,
Swierkla, Mokra
Wieś,
Olszanka,
Wolicn,
Czarny
Potok,
Łącko,
Zabrzeż,
Szczeiesz, G o s t w i c a , Podegrodzie,
Barcenki,
Stadło,
Świniarsko.
Ogółem
zrobiono
42
zdjęcia i o p i s y .
W miesiącach l i s t o p a d z i e i g r u d n i u b a d a ­
no m a l a r s t w o l u d o w e na szkle w muzeach:
w Z a k o p a n e m , Rabce, S a n o k u , S a n d o m i e r z u ,
K r a k o w i e , Żywcu, Cieszynie i w zbiorach
p r y w a t n y c h w T a r n o w i e , Krośnie i N o w y m
Sączu, p r z y
czym
również
fotografowano
znajdujące
siei
w
muzeach
Wybitniejsze
o b i e k t y rzeźby l u d o w e j .
W 1947 r. w s t y c z n i u , l u t y m i m a r c u k o n ­
t y n u o w a n o rozpoczęte prace badawcze malar­
stwa na szkle w muzeach w B y t o m i u , G l i w i ­
cach, O p o l u , R a c i b o r z u i Jeleniej-Górze. Przej­
r z a n o p o n a d d w a tysiące obrazów, z t e g o sfo­
t o g r a f o w a n o o k o l o 3C0.
We
wrześniu
w wyprawie
terenowej
w o k o l i c e Jasła, K r o s n a i R z e s z o w a b a d a n o
w d a l s z y m ciągu zasięg g r u p , w y o d r ę b n i o ­
n y c h w r o k u ubiegłam. Z n a l e z i o n o w odle­
głych orl siebie w s i a c h te same t y p y rzeźb
„szkoły krośnieńskiej". D o k o n a n o zdjęć foto­
graficznych
w
następujących
miejscowoś­
c i a c h p o w . j a s i e l s k i e g o , krośnieńskiego i rze­
s z o w s k i e g o : Sobniów, W o l i c a , G l i n n i c z e k , Roz­
t o k i , T a r n o w i e c , W r o c a n k a , przysiółek Brze­
zina, Gąsowska, Czeluśnica,
Sporne-Korczyna, Odrzykoń, Krosna, K o r c z y n a (w której
z n a l e z i o n o t e n s a m t y p rzeźb Sw. J a n a i M
Boskiej co we w s i Żarnowiec), — Zyznów.
Godowo,
Glinnik
Charczewski
i
Glinnik
Z a b o r o w s k i . S f o t o g r a f o w a n o r a z e m 48 o b i e k
tów.
W kapliczce nad Wisłokiem znalezio­
n o jedną z n a j b a r d z i e j interesujących rzeźb
stylu ludowego, mianowicie Chrystusa Fra­
sobliwego,
którego
jedno
zdjęcie
zostało
zamieszczone na okładce.
В. В

�•.'ОС.

PAÑSTWOWY
I N ST Y T U T
B A D A N I A
S Z T U K I
L U D O W E J

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="8373" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="8352">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/9217b31ecdc308b926ee6691445637d2.pdf</src>
        <authentication>3b6352f7e96ef914fdddcfeb9358886b</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100050">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:3968</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100051">
                <text>1954</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100052">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:3714</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100053">
                <text>Recenzje / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1954 t.8 z.3</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100054">
                <text>Polska Sztuka Ludowa 1954 t.8 z.3 ; s.190-191</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100055">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100056">
                <text>Państwowy Instytut Sztuki</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100057">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100058">
                <text>W A N D A B O R U D Z K A : „ M A L O W A N E D O M Y " . Instytut Wudatimiczu „Nasza Księgarnia",
D r u k a r n i a N a r o d o u a ш Кгакоиле, 1954. Nakład 30 000 egz

Nie
zem

znam podobnej
odpychająca,

a

zara­

reprodukowania

a jednocześnie

dyle­

która

książki. Zachwycająca,

mistrzowska,

t a n c k a , rzecz w y s o k i e j

k l a s y , a p r z y t y m poniżej p o ­

wypadła

m i s t e r n y c h ażurów
w

tiulu

i

koronek,

książce bez n a j m n i e j s z y c h

przesu­

nięć, c z y s t o i dokładnie, choć s y n c h r o n i z a c j a ^ a

raczej

z i o m u . K a r t y t e j książki t o łąka, pełna r o d z i m y c h k w i a ­

syntopizacja

tów o dorodnej

skarbnicy sztuki l u ­

w a . W j e d n o b a r w n y c h w y c i n a n k a c h użyto k o l o r ó w n i e

d o w e j w y d o b y t o w i e l e klejnotów i rozrzucono je h o j n i e

m i e s z a n y c h , d l a t e g o k o l o r i c h j e s t z a w s z e c z y s t y . Słabą

po w s z y s t k i c h

zaś stroną

krasie. Z bogatej
stronicach.

r y s u n k u n a d w ó c h w a l c a c h n i e była

barwnej

szaty

„Malowanych

łat­

domów"

jest

n i e j e d n o l i t a k o l o r y s t y k a o d b i t e k całego nakładu, co w y ­
Z w y c i ę s t w o

o f f s e t u

n i k a z trudności natężenia f a r b y w c a ł y m nakładzie.

J e s t n a c z y m o k o zatrzymać. A z a m i e s z c z o n e w k s i ą ż ­

M a g a z y n

ce b a r w n e i l u s t r a c j e są l e g i t y m a c j ą t e c h n i c z n y c h i a r ­
tystycznych
Narodowej

osiągnięć

mistrzów

offsetu

w

Drukarni

w K r a k o w i e . M o ż e m y bez u c h y b i e n i a k s i ą ż ­

kę tę położyć n a stole, g d z i e z a p r e z e n t o w a n o
w e współczesne dzieła
I

popiso­

offsetowe.

Tą

dobrze

wyraziła

opanowaną

Drukarnia

l u d o w e j

dzieci
techniką

Narodowa

druku

pośredniego

malowanki

z

Powiśla

D ą b r o w s k i e g o , m a l o w a n y w k w i a t y d o m i stajnię, a n a ­

t o w ł a ś n i e j e s t dodatnią stroną „ M a l o w a n y c h d o ­

m ó w " . Dokładność zaś i w y t w o r n o ś ć

. s z t u k i
dla

kolorystycznych

w e t psią budę kwiecistą, a w s z y s t k o
koronki koniakowskie i bobowskie,

niuansów osiągnięto p r z e d e w s z y s t k i m w r e p r o d u k c j a c h

skie,

tkanin

oszczypków, p i s a n k i r z e s z o w s k i e i białostockie,

ludowych.

Szmaciak

kielecki

z

Wierzchowisk

( s t r . 63), s z m a c i a k m a z u r s k i z W i e l h o r s k a w p o w . m r ą gowskim

( s t r . 65), t k a n i n y

dziuszka

białostocka

opoczyńskie

( s t r . 74), r a -

( s t r . 73), p a s i a k i ł o w i c k i e ,

czyńskie, p i o t r k o w s k i e , k i e l e c k i e , m a z o w i e c k i e
( s t r . 76 i 77) — t o r e p r o d u k c j e , k t ó r e

piowskie
kuwają

i

oczy n i e t y l k o s m a k o s z ó w s z t u k i

grafia w obecnym stanie r o z w o j u technicznego

przy­

foto­

nie m o ­
a częś­

c i o w o w p o z y t y w a c h u s u w a się z k l i s z z b y t e c z n e t o n y
b a r w n e , p o p r a w i a błędy, podkreśla z b y t słabe t o n y o r a z
i c h r y s u n e k . T e n właśnie zabieg t e c h n i c z n y ,
wany

po

mistrzowsku

przez

Narodowej,

zadecydował

reprodukcji

offsetowej.

sto zawodnej

o wyrazie
W

miejsce

sek — i t y m s p o s o b e m

przy pomocy

przez stosowanie

kolorystycznym

w i c k i , obraz na szkle m a l o w a n y

nakładania m a ­

zaś k o l o r y s t y c z n e

szmaciaku

n p . żółcieni, d w ó c h c z e r w i e n i ,

t u również

ceramika

z Medyni

Głogowskiej.

cz3'ńskich, r a w s k i c h , ł o w i c k i c h i k u r p i o w s k i c h , o d h a f ­
t ó w l u b e l s k i c h , opoczyńskich, pułtuskich, k a s z u b s k i c h ,
w i e l k o p o l s k i c h , k u j a w s k i c h i podhalańskich.

Wspania­

le wystąpiły t u t a j s z m a c i a k i k i e l e c k i e i m a z u r s k i e i w
ogóle

tkactwo:

sokolska

tkanina

dwuosnowowa,

pstrucha wielkopolska, b u r o n k a kurpiowska,' radziuszka

białostocka,

pasiak

łowicki,

tkaniny

opoczyńskie

i piotrkowskie, kieleckie, k u r p i o w s k i e i wielkopolskie.
To wszystko

zebrano

zmagazynowano

w

w

jednej

sposób

książeczce d l a d z i e c i ,

encyklopedyczny

i

rozse-

g r e g o w a n o , ale j a k ?
U k ł a d

g r a f i c z n y

uzyskano

i czarnej

I

oto w k r a c z a m y

się t e j p r a c y , n i e

wszędzie
metodę

pracy,

wzruszoną

efekt

wystarczy
sama

stosowania

w y n i k a z samego c h a r a k t e r u

szczęśliwe
zmuszeni

zasadę

pomysły.
jesteśmy

graficznego

Analizując
przypomnieć

układu

książki:

s k o m p o n o w a ć każdą stronę z osobna,

się z ł o ż y " ,
czego

bo w t e d y

chce l e w i c a .

obejmować p o w i n n y

prawica
Ramy

n i e będzie

układu

strony

b i j a n i u n i e bezpośrednio — z f o r m y d r u k a r s k i e j , l e c z

z charakterem graficznym

pośrednio — z g u m y . S k u t k i e m t e g o k o l o r y w

t o j e s t n p . n a s t r . 6 1 , umieścić p i ę k n i e w

wychodzą w d r u k u mało i n t e n s y w n e i wymagają

zasi­

lenia k o l o r a m i dodatkowymi.

„Malowanych domów" czterema b a r w a m i z

dwie

na rozwarciu, a potem

parzenice

n i c h daje

P r z e w a ż n i e j e d n a k posługiwano się w i l u s t r o w a n i u
zastosowa­

n i e m f a r b k r a j o w y c h . G o d n a u z n a n i a j e s t też

precyzja

ich
nie­
nie
„jak

załamanego
Takich
więcej.

tegoż

w

prostokącie

kształcie,

przeciwawgę w postaci

fragmentu

przykładów

roślinnej
jest

obie

układu

całości. N i e w y s t a r c z y , j a k

geometryczne

się o b o k

związek

wie­

graficznego

z zasady przede w s z y s t k i m

o f f s e t u , j a k o d r u k u pośredniego, p o l e g a j ą c e g o n a o d ­
offsecie

Czasznicka

k a ż e D u c h B o ż y " , w t y m przeświadczeniu, że „całość
działa,

ilośfii k o l o r ó w

mieli

nadto

i n f o r m a c j i , że konieczność

doboru

i H e n r y k Gaczyński, którzy podjęli

d w ó c h błękitów,

n a słońce w i ­

problematykę zarówno
Zofia

użyto

— i osiągnięto tą skalą

w

materiału, j a k i układu g r a f i c z n e g o .

dać w

190

boli­

Z a r o i ł o się o d w y c i n a n e k i n a l e p i a n e k s a n n i c k i c h , o p o -

b r u j e s u b t e l n y m i t o n a m i , j a k oryginał. T u t a j n a l e ż y d o ­
większej

Kozłowską. Jest

z Wierzchowisk

t a k i , że t o o f f s e t o w e d z i w o w y s t a w i o n e
formie

p r z e z chłopca z M a -

m o w s k a , s i e r a d z k a , iłżecka, k a s z u b s k a , l u b e l s k a z P a ­

czę­

sześciu, a n a w e t s i e d m i u k o l o r ó w . W

pięknym

szarej

Drukarni

niezmiernie usprawniono i udo­

s k o n a l o n o pracę. B o g a c t w o

barwy

zastopo­

żmudnej, a

do

malo­

p r a c y ręcznej r e t u s z e r a z a s t o s o w a n o t u ­

taj retusz mechaniczny

osobliwie

pracowników

formę

w a n e p t a s z k i ż y w i e c k i e , „ k o z y prostyńskie", pająk ł o ­

włowa i Łążka, a rzeszowska

że oddać bezbłędnie w s z y s t k i c h w y c i ą g ó w k o l o r o w y c h —
przeto, j a k w i a d o m o , retuszem w negatywach,

i

lenę R o j

fotografią

filmów kolorowych. 2e jednak

czerpak

kur­

Miąższ t k a n i n o r a z i c h strukturę w y d o b y t o p r z y p o ­

z zastosowaniem

łyżnik,

niowów n a P o d h a l u , a d r u g i przez jego mistrzynię H e ­

ludowej.

stosunek tonów b a r w n y c h uzyskano

podhalański,

opo­

m o c y f o t o g r a f i i o b i e k t ó w naświetlonych z b o k u , a w z a ­
jemny

zydel

z Zalipia. Także
koszyki k u r p i o w ­

w

jeśli

dla

hakowato

malowanki.

„Malowanych

domach"

�gęste

stło­

czenie

Gdzie

próbek t k a n i n n a dwóch s t r o n i c a c h oraz

indziej

zbyt

ciasne

rozmieszczenie

jednym

daje

zakwestionowałbym

się

koronek w

zbyt

mało

zbyt

tle, skutkiem

„powietrza",

Zresztą a u t o r k a z d a j e

czego

innym

się t o rozumieć, b o p i s z e

„ A w s z y s t k o , co t u w a m m ó w i ę , n i e w i e l e

znaczy,
bo

tkaninę, j a k o b r a z ,

j a k rzeźbę,

nie jest

cić n a s t r o n i c y ( n p . s t r . 59).
szczęśliwie

wykonane

zostały

akwarelowe

S z k o d a t y l k o , że d o t e g o w n i o s k u doszła a u t o r k a d o ­
p i e r o w t e d y , g d y skończyła s w o j e długie o p i s y

i k o l o r z e , a n a o g ó ł przeżółcone, za c o n i e w i e m , czy
odpowiedzialność p o n o s i m a l a r z , c z y

drukarnia.

W a d l i w y j e s t też s t o s u n e k a u t o r ó w układu
ki.

„Malowanych

Potraktowano

domów"
ją

jako

specjalnie

materiał

l u b trudności

kładaniec
i

z t e g o całkiem

wycinanek

i pisanek

tkaniny dwuosnowowej

Z

względów

obsługującymi

graficz­

wycinan­
zapychania

i n crudo

wyci­

niepożądany

prze­

( s t r . 27),

tych

wycinanki

( s t r . 71), w y c i n a n k i i m a l o ­

w a n k i ściennej ( s t r . 78) i t p .

nie zgadzamy

Instytut

Wydawniczy

dzieci

dyskretną

harmonią

p o s ł u g i w a n i a

l u d o w ą

j a k o
n i a

Zaczęliśmy
strony

„ — Nie, nie zgadzam

omawianie

„Malowanych

i estetycznej,

że technikę r e p r o d u k c j i o r a z układ

barwnych

uważamy

za fundamentalną

żeczek d l a d z i e c i . R e a l n e
ka

domów"

dopiero

wtedy,

racjonalności
które do niego

wartość

ksią­

któremu

książ­

się n a t o ,

kazać m i czytać

wiersze!"

— m y też się n i e z g a d z a m y .

„Nasza K s i ę ­

Propagowanie

pięk­

w

rzeczywiś­

tej

książeczce

się. D z i e c i szukają

w

zwie­

rząt, a w ogóle a k c j i , d l a t e g o w z r o k i c h s p ł y w a z w y ­
k w i n t n y c h w kształcie w y c i n a n e k i o r n a m e n t ó w

geo­

metrycznych — k u koszykarzowi, ogrodnikowi, garn­
c a r z o w i , d r w a l o w i , prządce, p a s t e r c e i t d . Z a dużo w i ę c
ślizgują

obrazków,

po

się, poszukując

których

strawy

oczy

jemu

dziecka

ze­

właściwej.

Książeczka

dorośli, w i ę c e j

tym

właśnie

„Puppenhuizen",

koniakowskich l u b bobowskich.

w

jest do rozkoszowania

okna

ją l u ­
I na

Przypominają

których

kochali
pokojów,

„ P u p p e n h u i z e n " stały n a c o ­
pokoju, w

dziwiać l i l i p u c i e a d a m a s z k o w e

którym

dzieci

Dziecko

się w y k w i n t n ą

har­

ramikę
nych,

z Delft,

towaroznaw­
z rozróżniania

gatunków

już d a w n o

płótna. G d y b y

było inaczej,

sprzedawano

b y próbki

w

płócien l u b

ogóle t k a n i n , j a k o z a b a w k i d l a d z i e c i .
trzeba

wychowania.

wrażliwości

przejść

Wszakże

kolorystycznej

i

m i n i a t u r o w y c h ludzi,
inne

karzełkowe
jedynie

W

rodziców —

za d r o g i e pieniądze, r z e k o m o

i

domkach

klas u p r z y w i ­

lejowanych.
ale w

tych

zakupowanych

burżuazji

przez

d l a dzieci,

istocie d l a siebie — odzwierciedlał

obłuda

stroj­

drogocenne

się

k u p i e c k i e j bez w z g l ę d u

egoizm

na to, w

j a k i m k r a j u gromadziła b o g a c t w a . D o m y l a l e k b o w i e m
były

upodobaną

zabawką

naówczas

także

w

Niem­

czech i F r a n c j i , a w w . X V I I I r ó w n i e ż w A n g l i i i W ł o ­
Między

domami"

tymi

i

domami

nie ma wiele
drugie

więcej
jakby

lalek

a

„Malowanymi

a n a l o g i i , a l e łączy
bawiły

starszych,

przewidując

j e t o , że
niż

dzieci.

zainteresowanie

s t a r s z y c h , umieściło n a końcu książeczki s p i s p o s z c z e ­

Szkoda
Świadczą

eksponatów

zaopatrzonych

j a k dotychczas,

w

w

t y l k o , że spis t e n aż p s t r z y się
o n e o co

frasobliwym

najmniej

stosunku do

metryki

książkach

od

błędów.

lekkomyślnym

ludowego

—

dla dzieci

artysty

i

nie­

i

jego

dzieła. P r z y t o c z ę w a ż n i e j s z e o m y ł k i .

N a t o , a b y odczuć s z l a c h e t n e zestroję b a r w
samodziałów,

lub kurdybanowe obi­

d z i w y , które były m o n o p o l e m

nie spotykana.

t y c h , k t ó r e studiują

sprzęty,

uperuczonych,

c i — z

s t w o — n i e mają ż a d n e g o z a d o w o l e n i a

przez

j e g o ścian, b y p o ­

c i a ścian, l i l i p u c i e o b r a z y h o l e n d e r s k i c h m i s t r z ó w , c e ­

gólnych

kształcenie

w

d o m k u l u b do w y j m o w a n i a

rzecz r a c z e j ,

estetycznego

gabinety,

środku s p e c j a l n e g o

pasiaków, i t o jeszcze p o d a n y c h w w y c i n k a c h . D z i e ­

drogę

czyli

sprzętów i l u d z i . T a k i e

monią k o l o r ó w szmaciaków, r a d z i u s z e k , d y w a n ó w l u b

chłopskich

nieporozumienie.

ły t o m i n i a t u r y d o m ó w , a w n i c h m i n i a t u r y

Wydawnictwo,

rych

idzie. Kupują
niż d l a d z i e c i .

się b o g a c i k u p c y z U t r e c h t u , H a g i c z y H a a r l e m u . B y ­

ronczarek

w

d o m y "

się n a m h o l e n d e r s k i e d o m y d l a l a l e k z w . X V I I , t z w .

jedne

sklepach C P L i A

„M a l o w a n e

d l a siebie,

polega

się k o r o n k a m i , a n i n i e p o d z i w i a m i s t e r n e j r o b o t y k o -

wyjątkiem

i

„Malowane d o m y "

dzie

szech.

Poza t y m należy z a u w a ż y ć , że d z i e c k o a n i n i e b a w i

niezdolne

stajemy

n i e m o g ł y b a w i ć się s a m e . T u t a j p a n i l u b p a n d o m u

o b r a z k a c h p r z e d e w s z y s t k i m człowieka, szukają

tutaj

tej sprawie

kole

pomieszczonymi

Larwnościami. A l e n i e ł u d ź m y

dano

W

po stronie dziecka.

w p r o w a d z a l i gości i zachęcali i c h d o p o z i e r a n i a

tę książeczkę?

się

radziuszek.

środków,

i

że c e l t e n częściowo osiągnął, g d y ż d z i e c i
interesują

i

służyć,

ma

na s z t u k i l u d o w e j wśród dzieci. N i e ulega wątpliwości,
cie

szmaciaków

aprobatę

wiodą.

wydając

Księgar­

uszczęśliwianie

społeczną

Co m i a ł n a c e l u I n s t y t u t W y d a w n i c z y
garnia",

ilustracji

p r a w a b y t u posiada

gdy otrzyma

celu,

od

co b y n a j m n i e j n i e

„Nasza

żeby o s z m a c i a k a c h

s z t u k ą

w y c h o w a ­

e s t e t y c z n e g o

technicznej

oznacza,

się

ś r o d k i e m

tkanin.

pedagogami,

T o t e ż g d y n a s t r . 63 d z i e c k o p r o t e s t u j e :

P u p p e n h u i z e n
P r o b l e m

się z

n i a " , a n i też z autorką, g d y c h o d z i o

niedopowiedze­

układu zapełniono

n a n k a m i . Powstał

do

do

d z i u r , s k u t k i e m czego w s z y s t k i e l u k i ,
nia

łatwo

tłumaczyć."

plansze f i g u r e k g l i n i a n y c h , n i e z d e c y d o w a n y c h w b r y l e

nego

doprawdy

po

p r o s t u o b c i n a się narożniki, g d y n i e mogą się z m i e ś ­
Niezbyt

na

s t r 74:

niektó­

S t r . 84: Z o f i a

Wiechno

długą

a nie w Łowiczu;

gdyby

życka, a n i e P y r z y c a ;

rzeczywiście

kowie, a nie w

mieszka

wydmuszki robi

w

Wierznowicach,

Franciszka

Elżbieta Ż a c z e k m i e s z k a w

Łowiczu;

Pawłów

leży

w

PrzyZła-

powiecie

m o g ł o zaczynać się o d końca, n i e p r z e d s t a w i a ł o b y ż a d ­

Chełm, a n i e K r a ś n i k ; J a n W i e r z b i c k i m i e s z k a w B a r ­

nego p r o b l e m u wychowawczego.

czewie, a n i e w

Tymczasem,

wiado­

m o , d z i e c i n i e uraczą się T y c j a n e m , M a n e t e m l u b R e ­
noirem.

Sieradzu.

S t r . 85: H e l e n a
a nie w Kadzidle,

Fąk mieszka
zaś R o z a l i a

we wsi
Skrodzka

Czarnotrzew,
w

Swidwi-

191

�borku;
a

María

nie w

Kołaczyńska

mieszka

Ł o w i c z u . Chustkę

we

wsi

reprodukowaną

ítetki,

na stro­

n i e 60 w y k o n a ł a M a r i a P i s z c z e k , a n i e P i s z c z a k .
nież p a r z e n i c e

góralskie

wykonał

Rów­

J a n Jędrol,

a nie

Jędral, i Stanisław F a t l a , a n i e W a t l a .
Str.
Ni&lt;
zem
tanci
ziorr.
tów

86: K a r o l i n a

( p o w i a t Szczytno),

Bębenek

mieszka

Wycinankę

kurpiowską

stronie

79 w y k o n a ł a

Maria

kurpiowską

w

Wielbarku

(powiat

Mrą­

reprodukowaną

Bałdyga

a n i e M a r i a Bałon z K a d z i d ł a ,

ze

wsi

tak jak i

ze s t r o n y 88 w y k o n a ł a

Jak

po \

To
Jť
ce t
tyst

wszystko,

tycznia

się

nam w

napisanym
darzony

o czym

na

Wach,

wy

przez

Wandę

G d y b y nieboszczyk

we
I
moi
niu
tka
(stí
dzi
CZ}

:

pic
kuI

się t a k i m

z gwiazdami

K o r o n k i

Jest

t a k ,

cieplej

domów",

było n a w i e t r z e

Albo taki

wiersze

m u pod nim..."

„ K i l o m e t r y i r z e k i , i szosy,
w ą s k i e łany p s z e n i c y

s i a k a . A n a l o g i ę tę wyjaśnić d z i e c k u n i e t r u d n o .
t o p a s e k n i e b i e s k i , szosa t o p a s e k s z a r y , łan
to

Chwilowo

tego

zarówno

wiadał m i z n a j o m y

tów

z

synhendrion konsulen-

Wydawniczego

„Nasza

fachowych

Księgarnia"

etnografów.

Dla­

żółty,

a

kilometr? Jakiego
zapomniałem,

transatlantyckiej:

pisarz swoje

„Jechaliśmy,

zobaczyłem n a h o r y z o n c i e

jechaliśmy,

było

cie, t a k było d a w n i e j , b o dziś w i e s z a się k a l o s z e i śnie­

wierszach

nie-wierszach

gowce.

m ó w i ą c j ę z y k i e m a u t o r k i , t r u d n o doszukać się p o e z j i ,

Od autorki

dowiadujemy

się, że

„Górale

w

to był równik." —
i

Zdaje

podobnie.

W
o

m i się, że z

tych

rymach

rzetelnego

( s t r . 40), a u w a g a t a

j e s t o t y l e interesująca, że, j a k w i a d o m o , n a

Mazow­

dla

o p i s u , czy też r e a l i z m u c e l u , k t ó r e m u

przykładu,

a b y stwierdzić,

że

to c h y b a

wyrabiają

i w

Wielkopolsce

papierowej

używa

się

lub bakelitu. A

sprzętów

ze

w

Beskidzie

tymże

szkła,

„Na

Śląsku, w

Koniakowie, Jaworzynie,

D o pajęczyny

pr:

naukowe,

Jeżeli sieć pajęczą

ci&lt;

n i g d y w d z i e j a c h n i e o r a n o sochą, jeśli pług w

ba

polsce z n a n y b y ł już w w . X I I I .

znajdziesz
bo

n a w e t d r e w n i a n ą sochę,

dotychczas

sądziliśmy,

że

na

oraczo­
Podhalu
Mało­

k t ó r e

N;

k o r o n k i . D o czego
—

w

lesie

ujrzeć

Podobne

z a b a w k a c h ,
n i e

są

urodziła się n a k o r o n c z a r k ę

z a b a w k a m i

w a m się

zdarzy,

Małgosia,

bo n a Śląsku każda Ślązaczka o d święta czółko z k o ­

odstępstwo o d p r a w d y c e c h u j e autorkę n a ­

wet wtedy, gdy dzieciom opowiada o zabawkach: „ A p i ­

r o n k i nosi.
L i s t k i , gałązki, k o r z o n k i
splatają

se

w kołnierzykach, m a n k i e t a c h ,

1

koronka?

Małgosia

sanka? C z y t o n i e j e s t ładna z a b a w k a ? " — N i e , w c a ­

v

jest podobna

w i e d z c i e , że j e s t t o ś w i e t n e dzieło k o r o n k a r z a .

le n i e , b o j a j k a n i e służą d o z a b a w y . D o z a b a w e k

ř

Istebnej

—

pająka!

ta

к

nie dla

s a m a o n i c i i o szydełko p r o s i ,
O

w¡

0

mają
wiersz

dzieci pisano:

w i t w a r d e j z i e m i — macochę". J e s t t o w a ż n e o d k r y c i e

v

nie-rymach,

o n e służyć. W y s t a r c z y przeczytać k t ó r y k o l w i e k

mają"

r e j szopie

b

i

siejszy

sprzęty z d r z e w a

tymi

arealistycznych

B e s k i d z i e Śląskim, n a s k a l n y m P o d h a l u p o dzień d z i ­

gr;

d

nagle

kilometrami

( s t r . 80). O c z y w i ś ­

że

tí

aż

może?

się u powały... k i e r p c e

— t o są w s i e t a k i e górskie, p o d n i e b n e

b;

opo­

by

1 n a P o d h a l u o d k r y ć można jeszcze i n n e c u d a : „ W s t a ­

ni

raz

r ó ż o w y pasek... Co t o być

masy

pi
Oí

kilometr?

że

wrażenia z podróży

z ;

st

jest

Rzeka

pszenicy

t e g o a u t o r k a pisze, że w k u r p i o w s k i e j i z b i e d l a o z d o ­
wiesza

A

koloru

ale pamiętam,

jer

st.

( s i r . 64).

i p r o s a . . . " ( s t r . 65).

szu

re

stylis­

M a t o b y ć a n a l o g i a układu b a r w w n a t u r z e d o p a ­

poetyckiej

me

icl

nie

wierszyk:

wiedzy

weny

zaba­

nie-różami

d o t e g o dodać należy s p o r o niezręczności

dziłby, że u n a s k a ż d y c z ł o w i e k j e s t n i e t y l k o l e k a ­

Instytutu

izby,

Małgosi l a ­

i różami

ale

niewy-

autorka, j a k i

tego a u t o r k a

„..siebie także p a s i a k i e m osłonił,

uplas­

Stańczyk wstał z g r o b u , s t w i e r ­

się bez p o m o c y

pająkiem,

w"

nie-różach".

w y s u w a stół n a środek

nie-gwiazdami

r z e m , ale i e t n o g r a f e m — p o p r o s t u z u r o d z e n i a . D l a ­

obywa

go\

bawi

on

braku

pająkiem

tycznych w rodzaju:

oraz pedagogicznego u z d o l n i e n i a .

kę

dziecko

z niedostatecznej

0 o p i s y w a n y m przedmiocie,

Nai

powyżej,

„Malowanych

Borudzką.

z trzech przyczyn:

z

pod powała.

Waśkie-

e t n o g r a f i ą

powiedziano

tekście

b y c kłopot

n i e , a b y j e j się n a przyszłość odechciało t a k i e j

wycinankę

Julianna

z

może

łek, a p o t e m p r z y c h o d z i tatuś i spuszcza

A

N i e p o r o z u m i e n i a

większy

nie mówi, ale j a w i e m :

wicz, a n i e Daszkiewicz.

dow

jeszcze

n a s t o l e s t a w i a stołek, a p o t e m w c h o d z i n a t e n s t o ­

a nie w Wielhorsku

gowo).

Á

„ g w i a z d a c h — n i e - g w i a z d a c h i różach —

licza a u t o r k a również weselne

szyszki, którymi

za­

obsy­

się ze sobą w k o r o n k a c h ,

połyskiliwych

serwetkach.

p u j e się młodą parę, o r a z d y n g u s o w y w ó z e k z k o g u t ­

Macie t u siatki,

k i e m . Ż e zaś z w ó z k i e m t a k i m w

ś w i e r k o w e gałązki,

ezyńskiem,
chodzili

Rawskiem,

dawniej

Sieradzkiem, Opo-

Skierniewickiem i

dorośli

parobcy,

przeto

świeczki,
szyszeczki,

Łowickiem

koła, g w i a z d y ,

mowa

W s z y s t k i e śląskie k o r o n k i są śliczne." ( s t r . 13—14).

jest

różyczki,

śnieżyczki.

t u c h y b a o z a b a w c e n i e t y l e d l a d z i e c i , i l e d l a rosłych

Koronki

drągali.

N i e u l e g a w ą t p l i w o ś c i , że w P o l s c e j e s t dosyć

wam

A

muszę

potem

czytamy:

dzbanuszek

„Z

z jajka

szek". D l a c z e g o w y d m u s z e k ,

kolei
—

teraz

pokazać

łowicki

wydmu­

a nie wydmuszka?

Otóż

d l a t e g o w y d m u s z e k , że go „ n i e w o l n o ruszać, m ó g ł b y
się stłuc a l b o z w i a t r e m polecieć, j a k p u s z e k " . A

więc

w w i e r s z y k a c h d l a d z i e c i w o l n o zmieniać r o d z a j

rze­

c z o w n i k ó w , jeśli t e g o r y m w y m a g a ?
być

kłopot

z małą

czy

jajko

może

292

Małgosią,
latać

gdy

Poza t y m może

zapyta: Mamusiu,

po p o w i e t r z u ,

jak

puszek?

ratów

t a k , ale w i e r s z y k n i e !

z prawdziwego

z rozkoszą p o d j ę l i b y
wanych

zdarzenia,

którzy

się n a p i s a n i a t e k s t u

lite­

niezawodnie
do

„Malo­

domów".

N i e s t e t y , t a k i e z a m ó w i e n i e » s p o ł e c z n e n i e dotarło d o
nich. Zadecydowali

o t y m l u d z i e p o n u r z y l u b zepsza-

l i , l u d z i e , którzy a l b o z a p o m n i e l i o s w y m dzieciństwie,
a l b o się d o d z i e c k a n i g d y n i e zbliżyli.
Tadeusz

Seweryn

�C z a s o p i s m a P a ń s t w o w e g o I n s t y t u t u S z t u k i są d o n a b y c i a w w i ę k s z y c h k i o s k a c h
P . P . K . „ R u c h " o r a z w księgarniach n a u k o w y c h „ D o m u K s i ą ż k i " .
Z e w z g l ę d u n a n i s k i e nakłady w s k a z a n e j e s t z a m a w i a n i e c z a s o p i s m P.I.S. w p r e ­
n u m e r a c i e P . K . O . , k o n t o P . P . K . „ R u c h " n r 1-110-14000. N a b l a n k i e c i e P . K . O . należy
podać tytuł i n u m e r y a b o n o w a n e g o

czasopisma.

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="8371" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="8350">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/a5c88b775fd13d4c8beebd2af2cc4092.pdf</src>
        <authentication>b14b28348692476740412ff5f0c422f3</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100026">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:3964</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="47">
            <name>Rights</name>
            <description>Information about rights held in and over the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100027">
                <text>Licencja PIA</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100028">
                <text>1954</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="49">
            <name>Subject</name>
            <description>The topic of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100029">
                <text>twórcy ludowi</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="100030">
                <text>rzeźba ludowa</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="100031">
                <text>Janos, Józef - rzeźbiarz ludowy</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100032">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:3710</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100033">
                <text>Józef Janos, rzeźbiarz ludowy z Dębna / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1954 t.8 z.3</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100034">
                <text>Polska Sztuka Ludowa 1954 t.8 z.3 ; s.162-173</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="39">
            <name>Creator</name>
            <description>An entity primarily responsible for making the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100035">
                <text>Kowalska-Lewicka, Anna</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100036">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100037">
                <text>Państwowy Instytut Sztuki</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100038">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100042">
                <text>Ryc.

JÓZEF

JANOS,

1. Józef

Janos

przy

RZEŹBIARZ

pracy.

LUDOWY
ANNA

R z e ź b a l u d o w a n a P o d h a l u należy d z i s i a j n i e m a l d o
przeszłości. J a k k o l w i e k s p o t y k a m y
okazy

w kościołach

jeszcze

liczne

i k a p l i c z k a c h , zwłaszcza

padłych w s i a c h , d o k ą d

nie dotarli

jej

po za­

kolekcjonerzy l u ­

utrzymującymi

się

Z

DĘBNA

KOWALSKA

wyłącznie

z

LEWICKA

kawałka

posiadanej

z i e m i . D z i e c i ń s t w o i młodość J a n o s a m i n ę ł y

podobnie

j a k u w s z y s t k i c h chłopców jego w s i .

najpierw

gęsi n a kamieńcach n a d r z e c z n y c h ;

Pasał

g d y nieco

wyrósł,

dowości, t o p r z e c i e ż p r a w i e w s z y s t k i e o n e są dziełem

pasał — w r a z z g r o m a d ą i n n y c h d z i e c i — k r o w y n a d

n i e ż y j ą c y c h już rzeźbiarzy. T y l k o w y j ą t k o w o

Białką

zdarza

i w

t o r f i a s t y m „borze"

na granicy

w s i . Jego

się, b y mieszkańcy w s i u m i e l i coś p o w i e d z i e ć o t w ó r ­

ówczesne życie toczyło się w g r a n i c a c h Dębna i k i l k u

cach świątków

pobliskich wsi, a j e d y n y k o n t a k t z szerszym

i czasie i c h p o w s t a n i a .

część t e j n i e w i e d z y
wości

sztuki

złożyć można

ludowej,

niemniej

Niewątpliwie

na k a r b

przy

doskonałej

mięci o d a w n y c h w i e j s k i c h g a r n c a r z a c h ,
fajek,
rzyć,

f a r b i a r z a c h czy
by

tworzyli

t a k zupełnie
w

Rzadkością
wyrosłego

zasięgu
stała
ze

piwowarach

się już

swego

—

zapomniano

pamięci

trudno uwie­

rzeźbiarzy,

I

taką w ł a ś n i e rzadkością

jest

oózef

w

-.v r o k u

Janos

urodził

1895Rodzice

się

artysty

artysty nie

nego i t w o r z ą c e g o d l a własnej społeczności

szkolo­

wiejskiej.

Janos.
Dębnie,

na

Podhalu,

jego b y l i b i e d n y m i

chłopami,

P o r a z p i e r w s z y poznałam J a n o s a w r o k u 1945.
P ó ź n i e j , w r . 1951, w czasie g r u p o w y c h badań e t n o g r a ­
f i c z n y c h p r o w a d z o n y c h w Dębnie, spędziliśmy w j e g o
d o m u d w a pełne d n i . R o z m o w y toczyły się w y ł ą c z n i e
1

162

dawały c z w a r t k o w e

jarmarki

w Nowym

służbą w o j s k o w ą w czasie p i e r w s z e j
Janos

n i e opuszczał

nigdy

wojny

wsi rodzinnej.

d o p i e r o dotarł p o r a z p i e r w s z y

światem

T a r g u . Poza
światowej,
Niedawno

do T a t r , odległych od

jeśli

pokolenia.

wiejskiego

środowiska,

pa­

wytwórcach

dziś żyjącego

postać

anonimo­

n a t e m a t życia i p r a c y naszego g o s p o d a r z a . Z t o w a ­
rzyszką moją, m g r Ireną Nizińską, n o t o w a ł y ś m y w ó w ­
czas słowo po słowie każdą ciekawszą w y p o w i e d ź .
M g r W i e s ł a w T o m a s z k i e w i c z , należący d o naszej g r u ­
p y b a d a w c z e j , dokonał zdjęć f o t o g r a f i c z n y c h n i e m a l
w s z y s t k i c h rzeźb J a n o s o w y c h — i t y c h , które p r z e ­
c h o w u j e w izbach i p o k a z u j e odwiedzającym, i d a w ­
n i e j s z y c h , u k r y t y c h n a s t r y c h u chałupy.
P r z e l o t n i e o d w i e d z a ł a m p o t e m J a n o s a w l a t a c h 1952
i 1953, w r e s z c i e w s t y c z n i u 1954 r o k u o d b y ł a m z n i m
znów w i e l o g o d z i n n ą r o z m o w ę , poświęconą t y m r a z e m
j e g o twórczości z w i ą z a n e j z k o n k u r s e m p a m i ą t k a r ­
s t w a podhalańskiego (grudzień 1953).

�Dębna z a l e d w i e

o 20 k m , których s z c z y t y ,

z o k i e n chałupy,
W

zawsze

podniecały

o k r e s i e dzieciństwa

jego

widoczne

Janos nie wykazywał

ze co by miało
z lego

fantazję.

Samotność

chęci

do rzeźbienia. Z a p y t a n y o t o , o d p o w i a d a : „Nożem

sie

własny

ta strugało,

kiek

ale

wreszcie

nie

co. Swiontków

bacem,

był mały,

zawse

sie cosi

nie umialek,

strugało,
—

nie

dopiro

—

stolarki

robił kół d o

i

kołodziejstwa.

Szczególnie

to

dużo

zupełna

pochwały

swoboda,

— c h o c i e k sie

jaką

finansowa
czyli

„gości"

dawały
dzięki

„panów

z

miasta",
Janosa.

w ś r ó d k t ó r y c h było w i e l u p l a s t y k ó w ,
zabyt­

k o w e g o kościoła. P o n i e w a ż wieść, że w e w s i j e s t ktoś.
drugą

obok

kościoła

i d o n i c h , J a n o s stał się

atrakcją

zwiedzających

Dębno.

l a c h rozciągających się p o z a o s t a t n i m i z a b u d o w a n i a m i

N i e u l e g a w ą t p l i w o ś c i , że ł a t w y z b y t d l a s w y c h

w s i . Z d a l a o d d o m ó w stała t a m s a m o t n a k a p l i c z k a

i

z d r e w n i a n y m posążkiem ś w i ę t e j K i n g i , w y s t r u g a n y m

d l a j e g o twórczości, ale m i a ł y i złe s t r o n y .

przez

i

dawnego

anonimowego

po r a z p i e r w s z y
z drzewa

w

rzeźbiarza.

Tu

życiu J a n o s zapragnął

właśnie

wystrugać

postać ludzką. N i e w i e d z i a ł jeszcze, j a k t o

mu

rencie,

tłumnie p r z y b y w a l i d o Dębna d l a z w i e d z e n i a
k t o s t r u g a świątki, dotarła

wozów.

J a k o dorosły już chłopiec pasał J a n o s k o n i e n a p o ­

sie broł

sto!"

d o m , niezależność

O w i „goście",
dorastał, poduczył się — patrząc, j a k i n n i

robili

i

być, tok

ale

w s z y s t k o t o sprzyjało twórczości rzeźbiarskiej

późni."
Gdy

z tego

namyncył,

pochwały

„niíasíoioych

pochlebstwa

stały

panów"

wytworzyły

w

się

skromnym

dzieł

podnietą
Zachwy.y
rzeźbiarzu

wiejskim przekonanie o posiadaniu ogromnego

talen­

t u , o c z y m już dziś, bez w ł a ś c i w e g o g ó r a l o m

umiaru

t r z e b a robić, n i e b y ł p e w n y , c z y u d a m u się z a m i e r z o n y

i t a k t u , stale i z p r z e k o n a n i e m opowiada. Liczne r a d y

świątek, w i ę c w t a j e m n i c y p r z e d wsią — „kiek

d a w a n e d o r y w c z o przez plastyków, p o k a z y w a n e

pas,

tok

mode

se poziroł

tyn

świentom

Nadspodziewanie

robił".

dobrze.

na

Był

zdziwiony

własne siły i c o r a z

i na

Kingę

postać ś w i ę t e j
próbował

tyn

wypadła

i u r a d o w a n y , zaczął

częściej

konie

ufać

we

„domku"

(jak nazywa

kapliczkę)

wytworzyły

na

malorz"

zamęt w

pojęciach

książ­

estetycz­

n y c h J a n o s a , kazały m u szukać n o w y c h dróg, n i e z a w ­
szczęśliw y c h .

Twórczość

zawieszonym

s w e j chałupie. Z o b a c z y ł ją t a m kiedyś „ja/cisi

i wzory

sze

rzeźbić.

Ś w i ę t ą K i n g ę , p i e r w s z e s w o j e dzieło, umieścił J a n o s
w

ki

Janosa przechodzi

szereg k o l e j n y c h s t a ­

diów. U j e j jioczątków j e s t o n jeszcze s i l n i e z w i ą z a n y
z t r a d y c y j n y m i w z o r a m i zarówno w dziedzinie p l a s t y ­
ki,

jak i

m e b l a r s t w a . Powstają

wówczas

niewątpliwie

tąd w i s i w i z b i e , w r a m a c h własnego w y r o b u J a n o s a .

n i k i i l i s t w y , które częściowo rozdał sąsiadom za r ó ż ­

Ze

spokojnego

życia

wyrwała

rzeźbiarza

pierwsza

na s t a r y c h w z o r a c h

rzeźbione,

i odkupił, dając w z a m i a n b a r w n y o l e o d r u k , k t ó r y d o ­

o p a r t e , półki,

ne przysługi i świadczenia, częściowo p r z y b i ł d o ściany

w o j n a światowa. Wrócił z n i e j j a k o i n w a l i d a z o d m r o ­

swej

żonymi

sprzęty j e g o w y r o b u , które z n a j d o w a ł y

stopami.

Przeżycia

wojenne

nie

zostawiły

izby,

głębszego śladu w j e g o p a m i ę c i — p o w r ó c i ł d o d o m u

innych

rodzicielskiego

niestety —

i zwykłych

gospodarskich

zajęć.

D o p ó k i j e d n a k J a n o s g a z d o w a ł w s p ó l n i e z rodziną,
n i e m i a ł a n i czasu, a n i w a r u n k ó w , a b y o d d a w a ć

się

łyż­

gdzie

gazdów

dotąd

wiszą

dębniańskich,

kolekcjonerzy

sczerniałe.
się w

wszystkie

Ozdobne
domach

wykupili

—

s z t u k i l u d o w e j . Z tego też

czasu p o c h o d z i większość rzeźbionych „ d o m k ó w " , k t ó ­
re wykonał d l a s t a r y c h świątków,

„zamieszkujących"

u l u b i o n e m u k u n s z t o w i . P o śmierci r o d z i c ó w żył z r a z u

d o t y c h c z a s spróchniałe k a p l i c z k i , i d l a n o w y c h , w ł a s ­

wspólnie

nej

„nie

z

braćmi,

lidzką

ale

że

robota

w

gospodarstwie

roboty. „Domki"

t e można

znaleźć n a

drzewach

go i p o m a g a ć n i e chciał, a rentą i n w a ­

cieszyła"

dzielić się z d o m o w n i k a m i też n i e zamierzał,

b r a c i a d o r a d z i l i m u , b y przeniósł się n a własne g o s p o ­
d a r s t w o , g d y ż d a r m o z j a d a w d o m u t r z y m a ć n i e będą.
W r . 1931 postawił s o b i e J a n o s , z pieniędzy
nych z inwalidzkiej renty, d o m naprzeciw
chalupy

i t a m s a m o t n i e zamieszkał. Z

uciuła­

Т

•

,

4

ojcowskiej

chwilą

t

-у

'- „„í

unie­

zależnienia się o d r o d z i n y rozpoczął w ł a s n e życie, c a ł ­
k o w i c i e o d m i e n n e o d r e s z t y m i e s z k a ń c ó w Dębna. Z a ­
przestał zupełnie z a j m o w a n i a się g o s p o d a r s t w e m z w y ­
jątkiem

h o d o w l i pszczół, zaniechał

stosunków

towa­

r z y s k i c h z sąsiadami, a cały czas poświęcił p r a c y r z e ź ­
b i a r s k i e j . N i e założył też własnej
j e s t czymś
Zerwanie

r o d z i n y , co n a w s i

wyjątkowym.
z braćmi i t r y b życia, j a k i

zaczął p r o w a d z i ć , w y r z u c i ł y

go

od tej c h w i l i

n i e j a k o poza

nawias

społeczności w i e j s k i e j , stał się kimś o b c y m w s w o i m
środowisku i s t a n t e n t r w a d o d n i a d z i s i e j s z e g o .
Rok
w

1931 stał

się

więc

j e g o życiu i o d t e j d a t y

momentem
dopiero

przełomowym

możemy

mówić

o r o z w o j u twórczości a r t y s t y c z n e j J a n o s a . P o s ł u c h a j ­
m y , co m ó w i s a m o t y c h c z a s a c h : „Jo jak sie tu
dowoł,
jony

to mi

do roboty

piniondzek
jo

w domu,

mioł

sie wzion

ludzie

sie przykrzyło.

émiali,

chodzić,

świontki

robić

nie

(rzeźbić) día uozrywki.
tok

odbu-

przyzwycamusioł,

(z r e n t y i n w a l i d z k i e j ) , t o
nic

bił — bo t o m i z a r a z s i o . W n e t
mnie

pirwi

a tuk nicego

za inwalida

to robić

ze mnie

Byłek

kupować.

nie

patrzył,

Choć

sie

inok

ro­

t y s goście zacyni
Jakek

jus

do

widzioł,

Ryc.

2. Józef

Janos.

Sąd Piłata.

Rysunek.

163

�Ryc. 3. Józef Janos.
Wit Stwosz.
Płaskorzeźba
w drzewie.
27 X 56,5 cm. 1953 r.
Ryc. 4. Józef Janos.
Matejko.
Płaskorzeźba
w drzewie.
33 X 73,5 cm. 1953 r.

przydrożnych, słupach stojących wśród pól i n a ścia­

bieństwa, m o t y w y

n a c h d o m ó w . W początkach s w e j

r y c h sprzętów, z k t ó r y c h a n i j e d e n

też J a n o s

sprzęty d o s t a r e g o

klęczniki, puszkę

na ofiary,

twórczości

kościółka

wykonał

w Dębnie

—

l a t a r n i e , świeczniki i t d .

Dziś J a n o s z pogardą o d n o s i się d o m e b l a r s t w a , t r a k ­

nie

chce

wspominać

Postacie

przeszłości.

Podczas g d y

się

sąsied­

j e g o z t y c h czasów

są m a s y w n e ,

ciężkie

p o t r a k t o w a n y c h d r a p e r i a c h l u b nagie, j a k n p . A d a m
i

E w a , św. S e b a s t i a n .

n i a dotyczące czasów d a w n i e j s z y c h

martwych.

udaje,

sta­

n i c h — sam o t y m j e d n a k nic nie mówi.

rzeźby

zgoła

ze

młodości musiały istnieć t u t a j l u b w e w s i a c h

o współczesnej twórczości m ó w i chętnie i dużo, p y t a ­
lub

również

nie zachował

stojące bez r u c h u , o d z i a n e w s z a t y o k o n w e n c j o n a l n i e

N i e potrafię p o w i e d z i e ć , c z y J a n o s n i e pamięta, czy
też

przejął

już w Dębnie, a l e k t ó r e za j e g o dzieciństwa i w c z e s n e j

tując tę gałąź s z t u k i j a k o niegodną n a t c h n i o n e g o a r ­
t y s t y , za j a k i e g o się uważa.

zdobnicze

zbywa

że i c h n i e słyszał. N i e

ogólnikami
otrzymałam

Ale

ludowej
już

po

—
paru

W

brak

przeciwieństwie

do

i m w y r a z u , robią

latach

Janos

przerzuca

dawnej
wrażenie
się n a

więc o d p o w i e d z i n a p y t a n i a , skąd brał w z o r y d o p r z e d ­

płaskorzeźbę. N a p y t a n i e , d l a c z e g o zupełnie zaniechał

miotów

więk­

r z e ź b y p e ł n e j , o d p o w i a d a , że rzeźbienie n a desce j e s t

zdobnictwa

bardziej ekonomiczne. Z jednego kloca drzewa, z któ­

przemysłu

artystycznego,

szość m o t y w ó w j e s t t y p o w a

podhalańskiego, i g d z i e znajdował
rzeźb

n a których

dla dawnego
wzory

pełnych. P i e r w s z e j e g o p r a c e ,

postacie

ludzkie, wiernie

trzymają

pierwszych

przedstawiające
się

tradycyjnych

rego d a w n i e j

p o w s t a w a ł a j e d n a postać, dziś r o b i i c h

k i l k a — a p r z e c i e ż d r z e w o l i p o w e , w k t ó r y m się rzeźbi,
jest drogie

i t r u d n o dostępne. Płaskorzeźba

wymaga

f o r m , są n a p e w n o n a ś l a d o w n i c t w e m w i d z i a n y c h w k a ­

także m n i e j p r a c y niż rzeźba pełna i ł a t w i e j ją

pliczkach

chować, z a j m u j e m n i e j m i e j s c a . „Płaskorzeźba

164

świątków.

Wedle

wszelkiego

prawdopodo­

je

prze­
tań-

�т

R y c . 5. Józef Janos.
Kościuszko.
Ryc. 6. Józef Janos.
Mickiewicz.

so,

a goście

i tak

kupiom

i telo

samo

Płaskorzeźba
w drzewie.
27—33 X 68,5 cm. 1953 r.
Płaskorzeźba
w drzewie.
30 X 64,5 c m . 1953 r.

zapłacom"

—

Zdania wymykające
mowy

zdradzają

zręcznie
micznej.

się r z e ź b i a r z o w i w t r a k c i e

zamiłowanie

u k r y t e wśród
Nie

ulega

do

ujęć

argumentów

dla mnie

roz­

malarskich,

natury

wątpliwości,

ekono­

że

gdyby

umiał posługiwać się p ę d z l e m z tą samą w p r a w ą ,
dłutkiem.j^do

p o s t a c i , stanowiła płaska p o w i e r z c h n i a .
1951 r . J a n o s

mówi Janos.

którego

wprawił

się

jeszcze

w

co

czasie

j a k s a m się

„odkrył",

W ciągu l a t a
wyraził,

niecko-

wato

wygląd

wgłębionym

owalu,

postaci l u d z k i e j podanej

t a k że

mają

one

n a półmisku. Jesienią 1951 г.,

k i e d y go o d w i e d z i ł a m , t w i e r d z i ł , że s a m dokonał t e g o
odkrycia, j a k k o l w i e k miskowate

owale dziwnie

pominają różne „ g ł o w y g ó r a l a " i t y m p o d o b n e

p r a c s t o l a r s k i c h ) , i g d y b y n a P o d h a l u istniała t r a d y c j a

ności s p r z e d a w a n e w k r a m a c h z w y r o b a m i

ludowa artystycznego

w Szczawnicy i Zakopanem.

wypowiadania

się w m a l a r s t w i e ,

J a n o s stałby się w y ł ą c z n i e l u b p r z y n a j m n i e j
malarzem,

a n i e t y l k o r z e ź b i a r z e m — i stąd j e g o z a ­

m i ł o w a n i e d o płaskorzeźby. J e d y n i e
go,

b y rzeźbił, t r a d y c j a ,

która

tradycja

dziś jeszcze

r y s o w a ć t y l k o w niedzielę, b o „to wstyd
w

zwykły
Do

dzień,

trza

zagadnienia

wróćmy

ubocznie

jednak

pracować,
tego

do samej

Płaskorzeźby Janosa

każe m u

tak sie

bawić

jeszcze

dalej,

rzeźby.

przy­
okrop­

ludowymi

Co więcej, Janos

dumny

był ze s w e g o n o w a t o r s t w a . T ł u m a c z y ł n a m : „To
mi

sie tak

womodne."
dawać

jakoś

inacy

przedstawio,

I d o d a ł : „ Z tyk rzeźb

zodny,

bo

to

takie

kie

piękne,

szczęście, p o k r ó t k i m czasie J a n o s
wisi w jego

to takie

to mi sie nie fee
nowomodne."

zawse
no­
przeNa

zarzucił n o w ą m a ­

nierę i dziś już t y l k o j e d n a t e g o r o d z a j u

rzeźbić".

przejdziemy

wykonane

n y c h deskach, p r z y czym

zmusiła

nową

formę. R z e ź b y s w e zaczął t e r a z umieszczać w

płaskorzeźba

izbie.

W o s t a t n i c h miesiącach J a n o s w r ó c i ł d o r z e ź b y p e ł ­
były

n a prostokąt­

tło, cofnięte w s t o s u n k u d o

nej.

Mimo

licznych

w т. 1951 w y ł ą c z n e

argumentów,
oddanie

jakimi

motywował

się płaskorzeźbie,

znaj-

165

�postacie. J e d y n y wyjątek stanowiły „Stacje"

wykonane

na z a m ó w i e n i e d o j e d n e g o z k o ś c i o ł ó w i p o t e m d w u ­
k r o t n i e jeszcze p r z e z n i e g o

powtórzone. T e r a z j e d n a k

zupełnie s a m u r z u t n i e zabrał się d o w y k o n a n i a
płaskorzeźby
Posiada

przedstawiającej

wieczerzy"

d a V i n c i , t w i e r d z i j e d n a k , że m u się o n a

nie podoba. P r a w d o p o d o b n i e
i

dużej

wieczerzę".

w p r a w d z i e r e p r o d u k c j ę „Ostatniej

Leonarda
mie

„Ostatnią

z bogactwem

w swej

szczegółów

jest

skończonej

for­

d l a niego

zbyt

t r u d n a d o o d t w o r z e n i a . Z a w z ó r obrał s o b i e n a t o m i a s t
starą

prymitywną

płaskorzeźbę,

reprodukowaną

w

„ P r z e k r o j u " (z 3 l u t e g o 1948 г.), pochodzącą z M u z e u m
Diecezjalnego

w

Tarnowie.

J a n o s n a ogół n i e l u b i r z e ź b y l u d o w e j , w y r a ź n i e ją
l e k c e w a ż y , i f a k t , że w t y m w y p a d k u w ł a ś n i e d o n i e j
sięgnął, ś w i a d c z y

o pewnej

obawie,

z jaką

przystę­

p o w a ł d o n o w e g o dzieła. P o d ś w i a d o m i e szukał p i e r w o ­
w z o r u , k t ó r y b y m ó g ł bez p r z e t w a r z a n i a

skopiować,

b y t y m s p o s o b e m uniknąć w y s i ł k u r o z m i e s z c z e n i a

po­

s t a c i , a p r z e d e w s z y s t k i m trudności z w i ą z a n y c h z p e r s ­
pektywą.
P r ó b a udała się. J a n o s j e s t z s i e b i e z a d o w o l o n y
o d w a ż n i e p r z e m y ś l i w a n a d nową, z n a c z n i e
pracą. W j e d n e j
grafię

rzeźby

dującej
a

z p o s i a d a n y c h książek - znalazł f o t o ­

kamiennej

z pracowni

się w kościele Ś w . S e b a l d a

przedstawiającej

birom

robić

i już

trudniejszą

sond

„Sąd

Stwosza,
w

ostateczny".

znaj­

Norymberdze,
„Jesce

s:e

za-

— m ó w i . P r a c ę już n a w e t

ostatecny"

rozpoczął. N a desce dużych r o z m i a r ó w nakreślił w p o ­
ziomie

dwie

ł u k o w a t e l i n i e , przecięte pionową,

dzie­

lącą całą płaszczyznę n a p o ł o w y . W d o l n e j części w i d ­
n i e j e koło — będzie t o k u l a z i e m s k a , n a której

oprze

s t o p y c e n t r a l n a postać B o g a . Ł u k i zaś zamkną w s o ­
bie

dwanaście

postaci

rozłożonych

symetrycznie,

sześć z k a ż d e j s t r o n y o s i p i o n o w e j . Już n a w e t
i c h g ł ó w i r a m i o n zostały n a s z k i c o w a n e .

po

zarysy

Tu

dopiero

w i d z i m y , j a k J a n o s r a d z i s o b i e z konstrukcją

zbioro­

wej

sceny.

Eksperymentowanie

i dążenie d o d o s k o n a l e n i a w i ­

d z i m y r ó w n i e ż w sposobie
p r a c . R z e ź b y pełne b y ł y
zrobioną

kom"

wykończenia g o t o w y c h
jedynie

ze s t a r e g o

gładzone

noża. T o

samo

już

„skrobacodnosi

się

do p i e r w s z y c h płaskorzeźb. Z czasem, p o w y k o ń c z e n i u ,
J a n o s zaczął zapuszczać

powierzchnię

pokostem,

żółtawozłotą

zwykle,

co

zapytany

praktycznymi
Ryc.

7. Józef

Janos.
Janosik.
Płaskorzeźba
32 X 76,5 c m . 1953 r.

w

drzewie.

czyniło

ją

o p o w ó d , tłumaczy

—

bo

się

surowe,

jakby

względami

powierzchnia

nie pokostowane

n i e wykończone

z a w s z e jeszcze z n a j d z i e w

lśniącą. J a k

go

zapokostowana

m n i e j się b r u d z i , b o d r z e w o

płaskorzeźby
i

—

wydaje

a zresztą

on

s w e j rzeźbie coś d o p o p r a ­

w i e n i a ; choćby i r o k leżała, g d y ją z o b a c z y , m u s i t o
duję o b e c n i e
rzeźb

w j e g o p r a c o w n i k i l k a zupełnie

pełnych. W y c i ą g a

pokazuje

mówiąc:

płaskorzeźby,
to rzeźbienie
kie

telek

„Jus
roki

je

n a środek

mi
je

sie

het

robił.

izby,

z

dumą

uprzykrzyły

J u s mi

na desce. T o tak ładnie

nowych

sie

sie tu

te

to j e s p e i n a r s e i b a . " „ K i e l o piknę t e f i g u r k i . ' "

rzeć. N a

o s t a t n i k o n k u r s dał

jednak

rzeźby, b o j a k t w i e r d z i , „ t o lepi

pasuje".

również

szereg r o z p o c z ę t y c h

rzeźb

same

—

obej­

płasko­

W domu ma

płaskich.

W o s t a t n i c h n i e m a l t y g o d n i a c h 1953 r o k u J a n o s d o ­
konał w i e l k i e j

próby,

która

m o ż e s t a n i e się

nowym

o k r e s e m j e g o twórczości — rozpoczął p r a c ę n a d w i e l ­
k i m i k o m p o z y c j a m i . D o t ą d w s z y s t k i e j e g o rzeźby, z a ­
r ó w n o pełne, j a k i płaskie, przedstawiały

166

owo

pojedyncze

poprawić,

a j a k zapokostuje,

rzeźba

jest

już

całkiem g o t o w a i n i e można j e j tykać, m a więc z nią
spokój

cniło

przedstawia,

d o d a j e odstępując n a k i l k a k r o k ó w , b y j e l e p i e j

i

i nie wraca

do

niej.

Już w t e d y , g d y większość rzeźb p o k r y w a ł p o k o s t e m ,
spróbował innego e f e k t u — m i a n o w i c i e o p a l a n i a d r z e ­
w a . G d z i e się t e g o nauczył, n i e p o t r a f i l u b n i e c h c e
powiedzieć. T e c h n i k ę tę s z y b k o j e d n a k zarzucił i dziś
pozostała m u już t y l k o j e d n a płaskorzeźba o o p a l o n e j
powierzchni.
sie
daje,

wzion

O swych

na próbę,

próbach

mówi:

ale to nie pasuje.

ze to starodawne,

wy­

ale to ani sie ta gościom

nie

podobało i n i e k u p o w a l i , a n i sie mnie
L u d w i k Stasiak: Polska
K r a k ó w 1912.
2

„Opaiou?ać-ek
To sie tak

plastyka

nie

podobo."

średniowieczna.

�Ryc.

Ostatnio

jedną

8. Józef

Janos.

Kopernik.

Płaskorzeźba

z płaskorzeźb, przedstawiającą

b r a k a o k u l a c h , którą zgłosił n a k o n k u r s
s t w a , zapuścił d l a p r ó b y

karboliną, co dało

efekt

i tego n i e zamierza

kolorystyczny. Ale

że­

pamiątkar­
ciekawy
konty­

nuować.

szuka

które

by

wszędzie,

powstało

„z

głowy".

Pomysłów

g d z i e m u się t y l k o n a d a r z y

s p o t k a n i a czegoś, co uważa za piękne. „Jak
uwidzem,

Czasem

to se to zmirzom

( r y s o w a n i a ) , a jak

nie

ocami

nadaje

i biere

sie, to

okazja

cosi

takie

sie do

go nie

wraca

1953 r.

do d o m u z jakimś

widzianym

zapomnieć: „ J a k j u s n a r y s o w a n e , t o j u s n i тот
chu,
na

ze zabocem.

Mozę

go zrobiem.

rysunek

i jus

siedzieć

Siedzi
wiem,

kiele
jak

śtyry
easy,

stra­

i pienć
ale

roków,

ino

poźrem

robić."

P e ł n ą dłonią c z e r p i e J a n o s p o m y s ł y z p o k a ź n e g o już
w

tej c h w i l i

własnego

dysponuje,

to

zdobytych

czasopism,

roboty
robiem."

Janos

100 cm.

o b r a z e m w głowie i zaraz p o p o w r o c i e r y s u j e , b y nie

zacym

J a n o s n i e m a l n i e p o t r a f i pokazać wśród s w y c h dzieł
żadnego,

66 X

w drzewie.

księgozbioru. L i t e r a t u r a ,

zbieranina

przeróżnych,

kalendarzy,

jaką

przypadkowo

rycin,

katalogów

f i r m sprzedających d e w o c j o n a l i a , książek. N a j c e n n i e j ­
s z y m d l a n i e g o d z i e ł e m są „ Ż y w o t y ś w i ę t y c h " . Stąd
3

N p . św. K i n g a , płaskorzeźba wisząca w j e g o i z b i e , j e s t
kopią z p o l i c h r o m i i kościelnej w S z c z a w n i c y

(jak sam

m ó w i ) . Z o b a c z y ł t a m n a ścianie św. K i n g ę t a k piękną,
że z a r a z

pobiegł do s k l e p u po p a p i e r i ołówek

prostu malowidło

przekalkował

ze ściany

b i e r z e p o m y s ł y d o większości s w y c h rzeźb r e l i g i j n y c h .
„Jedyn

i po

na papier.

cłowiek

mioł

i pofolił

mi sie — tok jom

kupii.

„ Ż y w o t y ś w i ę t y c h z d o d a t k i e m rozmyślań, m o d ł ó w
r y c i n " . W a r s z a w a — W i m p e r k ( C z e c h y ) 1910.
3

i

167

�E j , to lo mnie
ny

lo

ta ksionska

to jes skarb

— skarb

okrop­

n i c z n e tło, a P i ł a t o w i

Dziś najczęściej sięga d o d w u dzieł: „ R o c z n i k a K r a ­

zawsze

o której m o w a

dzieło t r a k t u j e

Posiada

wyżej.

również liczne zeszyty „Polskiej S z t u k i L u ­
którą

zresztą

traktuje

lekceważąco.

0 n i e j : „Jo z tego

nie

bierem

nie

mi

przysyłajom,

kupowoł,

Jedynie

ale

„Żywoty

wzorów,

świętych"

tego

to

Mówi

byk

nigdy

тот."

i katalogi z

dewocjo­

n a l i a m i k u p u j e , resztę „ncmieśli goście z miasta",

lub

zebrał u sąsiadów w p o s t a c i luźnych k a r t e k z r e p r o ­
dukcjami
nych

obrazów

czasopism:

i rzeźb

pochodzącymi

„Przekroju",

z

„Gromady",

przeróż­
„Przyja­

ciółki" i t d .

prze­

róbka n i e w i e l e m a w s p ó l n e g o z o r y g i n a ł e m . J a n o s n i e

k o w s k i e g o " , t. X i „Polskiej p l a s t y k i średniowiecznej",

dowej",

dodał koronę. P o s t a c i e t e p o ­

n a d t o zupełnie p r z e t w o r z y ł , t a k dalece, że j e g o

mnie."

więc

k o p i u j e , częściej

spotkane

j a k o p u n k t wyjścia

gdzieś

obce

d o własnej

p o z y c j i , zaś p o s t a c i e n i e m a l z zasady

kom­

noszą c h a r a k t e r

w s p ó l n y w s z y s t k i m J a n o s o w y m t w o r o m i bez w z g l ę d u
na t o , z j a k i c h , w j a k i m s t y l u i o j a k i m

charakterze

p i e r w o w z o r ó w w z i ę ł y początek, w s z y s t k i e są d o siebie
w

pewnym

sensie

podobne.

G o t o w e już r y s u n k i a l b o wędrują
czekają

swej

Ostatnio

do s k r z y n i , gdzie

k o l e i , a l b o użyte zostają

Janos coraz

częściej

od razu.

obywa

się b e z s z k i ­

ców i r y s u j e w p r o s t n a desce.
R y s u n e k z p a p i e r u o d b i j a p r z e z k a l k ę n a desce l i ­

Nawiązując

do podniet a r t y s t y c z n y c h , j a k i e

Janos

powej. Potem

widoczny

już k o n t u r

poprawia

jeszcze

c z e r p i e ze s p o t y k a n y c h o r y g i n a l n y c h dzieł m a l a r s k i c h

o ł ó w k i e m , d o r y s o w u j e w m i a r ę p o t r z e b y jakieś szcze­

1 r e p r o d u k c j i m a l o w i d e ł i rzeźb, p r z e ś l e d ź m y z k o l e i

góły

proces p o w s t a w a n i a

dzieła.

Pierwsze s t a d i u m tworzenia — to rysunek k o n t u r o ­
wy,

wykonany

Nie

z a w s z e j e s t o n kopią, j a k n p . św. K i n g a ,

Janos

przenosi

ołówkiem
na papier

i wreszcie

przystępuje

do

rzeźbienia.

P r a c u j e n i e z w y k l e p r y m i t y w n y m i narzędziami, s p o ­

na papierze
rysunek,

pakunkowym.

widziany

noży.

Najpierw

rzeźbi

postacie,

wyrównuje

końcu d o p i e r o t w a r z e , które uważa za n a j t r u d n i e j s z e .

dajmy

G o t o w ą płaskorzeźbę w y g ł a d z a „skrobackom",

„Stacje".

rzecz j e s t
Zazwyczaj

p r a c u j e J a n o s n a d k i l k o m a dziełami r ó w ­

nocześnie, przerzucając

powstawania

g i e j . G o t o w e już n a pozór r z e ź b y w i e l e

barwne reprodukcje-pierwowzory,
na i c h p o d s t a w i e

n a papierze

rysunki

i wreszcie

małe,

wykonane
gotowe

już

po czym

gotowa.

N a n i c h obserwować możemy wszystkie kolejne stadia
rzeźby. L e ż ą b o w i e m p r z e d n a m i

tło, n a

często

n a t o w książce, o d p o w i e d n i o go powiększając i p r z e ­
twarzając. B a r d z o c h a r a k t e r y s t y c z n e są j e g o

r z ą d z o n y m i p r z e z s i e b i e s a m e g o , p r z e w a ż n i e ze s t a r y c h

się o d j e d n e ]

r o b o t y do
jeszcze

dru­
razy

p o p r a w i a , uzupełnia, gładzi.
Rozmowa

toczy

się n a t e m a t t e c h n i k i

jego

pracy

płaskorzeźby. W e ź m y d l a p r z y k ł a d u „ S t a c j ę " p r z e d s t a ­

i w z w i ą z k u z t y m p a d a p y t a n i e , czy J a n o s n i e miał

wiającą

n i g d y u c z n i a . „Tutok

„ S ą d P i ł a t a " . J a n o s z r e d u k o w a ł t u ilość p o ­

s t a c i , co m i a ł o m u ułatwić pracę, uprościł a r c h i t e k t o ­

powiada

— a jo

kcieliby

mówię:

ucyć

— od­

do Zakopanego,

tam

sie chłopcy

idźcie

Ryc. 9. Józef Janos.
Złożenie
do Grobu.
Płaskorzeźba
w drzewie.
37 X 51 cm. Kościół w Rzepienniku
rzeszowski).
1953 r. Ryc. 10. Józef Janos.
Tajemnica
różańca.
Płaskorzeźba
w drzewie.
38,5 X
Kościóf w Rzepienniku
(pow. rzeszowski).
1953 r .

168

(pow.
54 c m .

�jes

— I ze w z b u r z e n i e m : „Coby

skoła rzeźbiarsko."

ktokolwiek

podrobil,

okrzyku
jesce

dodaje

ucem,

to broń

już

ni mom

Tematyka

prac

mié

pernika, jednej z najbardziej

u d a n y c h j e g o rzeźb k o n ­

Po t y m szczerym

kursowych. Na jej odwrocie

wypisany

konfidencjonalnie:
nijakik

som, t o jakbyk

minie

Boze!"
narzendzi,

„Jo

sie

jo jesce

w

som
ter­

Wyszedł

rów, j e d y n y c h

rzeźbiarskich

Janosa

on z dawnych

do

niedawna

świątkarskich

dostępnych m u w ó w c z a s

m i własnej w s i , n i e m i a ł a n i o d w a g i ,
lizmu.

Ale

wystarczyła

jedna

Na

wystawę sztuki ludowej

zamówiono

u niego

podnieta

rzeźbiarza

postać

tradycja­

ani nawet

w y ł a m y w a ć się z pęt

b y pchnąć z a i n t e r e s o w a n i a

we­

tradycjona­
z

zewnątrz,

na nowe

podhalańskiej
Janosika.

wzo­

dzieł s z t u k i ,

na k t ó r y c h m ó g ł się w z o r o w a ć . S k r ę p o w a n y
wnętrznej p o t r z e b y

w

tory.

r . 1951

Janos

natych­

m i a s t podjął n o w ą t e m a t y k ę i dziś już k i l k u

„Jano­

s i k ó w " p i e s z y c h , k o n n y c h i tańczących z a l u d n i a białą
izbę, w

której

który

podaję

ortografii, a dalej

w formie

przechowuje

najnowsze

i

najbardziej

Koperniku
gdzieś

Koperniku
sie

u czyi

ty wielki
w

Jakiej

Poleto

śkole

Jak

jeś

ty zmos

two

J e pracze

Koperniku
drzieś

wysoko
tu

tu

tej

naświecie

Mikołaju

na podkoł

takie

ludzi

nie

Potrafi

na u

drzie

rzeźb

o tematyce

świeckiej

powstała

kto

cie tego

twoja

była

łeś

Wysoko

Patrzą
Pew

tu na u czyi

głowa

sząm

nie

śty

Koperniku

miał

gdrzie

i kto

śtyry
ta

oczy

kuźnia

ze om nabrał

te go żazu

Nie

two
was

halańskiego (grudzień 1953). T y m r a z e m J a n o s dał k o ­

Pew

sie józ

lekcję

ani

Mamy

postaci
t u więc

z naszej

historii

Kopernika,

Wita

i

historii
Stwosza,

Kościuszkę, M a t e j k ę . P r ó c z n i c h dał n a

kilka

innych

rzeźb

jeszcze r a z J a n o s i k a , f i l o z o f a

—

żebraka

o kulach,

m gdrzie
nie

śla du mie

cie

Prowadził

czoś
w

tak

dobze

[Wi

drzial

turyj

tyś

poszed
cy

wrow

S t a r a m się d o w i e d z i e ć , co w i e J a n o s o o d t w o r z o n y c h

takgo
je

za chrto

Koronacja
M.
R y c . 12. Józef
Kościół

B. Płaskorzeźba
Janos.
Chrystus
w Rzepienniku

pał

wał

kości

obracił

Jeś józ stego

ci sie tamok

świa ta mok

nieprzykrzy

ine

życie

odpowiec

mi

nato

[Koniec

*
Koperniku,

Koperniku,

gdzieś

uczył,

się

w

ty voielki
jakiej

szkole

poeto,
tak

przez s i e b i e p o s t a c i a c h . R o z m o w ę z a c z y n a m y o d K o ­

Ryc. 11. Józef Janos.
r z e s z o w s k i ) . 1953 r ,

swoj

Kle

ma

E f r y n a , św. J e r z e g o n a

i in.

takie

Mondra

sząm

wybitnych

ke

[studne

tu spo czy

koniu

tu

czerpał

źródła

boko

Ponad

nig

drzieś

i gdrzie

konkurs

bardzo

[rozum

grupa

Mickiewicza,

tak
[glym

w związku z o s t a t n i m k o n k u r s e m pamiątkarstwa p o d ­

kultury.

ołówkiem

autentycznej

poprawnej:

u d a n e dzieła.
Nowa

jest

z zachowaniem

ucyl?"

kogo

była n i e m a l w y ł ą c z n i e r e l i g i j n a . N i e t r u d n o to w y t ł u ­
maczyć.

„wiersz",

bardzo

[głęboko?

w drzewie.
38,5 X 54 cm. Kościół w Rzepienniku
w świątyni.
Płaskorzeźba
w drzewie
38,5 X
(pow. rzeszowski).
1953 r.

54

(pow.
cm.

169

�Ryc.

13. Józef

Jakeś

Janos.

Konny

się ty wzniósł

Twoje

prace

wysoko

tutaj

tu na świecie,

Koperniku

Mikołaju,

gdzieś

Janosik.

napotkał

nikt

gdzieś

takie

1951 r.

ponad

ludzi?

tu nie

czerpał

źródła,

Ryc.

potrafi!
są

takie

cię

Twoja

tego

tu

głowa

pewnieś

ty

nauczył

była
miał

mądra,
cztery

Nie

wiem,

10 l a t zaczął „ t e r m i n "

w

Norymberdze,

dziełem

coś

tak

ta kuźnia,

w której

tego

żaru, (żeś)

tak go

się już

w proch

dobrze
tyś

swój

kości

klepał,

zahartował?

i gdzie

tu

spo-

obrócił,

ani

już

z tego

świata,

tam

ma.

jest

inne

[życie
Czy

ci

się

tam

nie

przykrzy?

Odpowiedz
[na

wiełka
czytując
„czy

stoi,

stuka

toto

a świat

zbadać"

swój w i e r s z

ci sie tamok

bez jego

dowiedział

ze świat stoi,

Janos dodaje:

170

Stamtąd

ze słońce

dzie myśleli,

n i m , że

Reprodukcje
się w

roboty

sie obraca,

a słońce

„Zaśnięcie

odpowiec

nie przyksy?

bo jego

robote,

co
papir

;o W i t S t w o s z . J a n o s

warsztacie
jest

Ołtarz

z

ale

Ołtarza

kieby

tak

umioł

tego

0 nim

—

Mariackiego.

się gładkością o b l i c z a M a r i i , j e j
wiersze

w rzeźbie

Wita

Stwos

pisoł

— ale un

kupa

wirsyl

— t o b y dopiro

był potrafił

pisem,
do

wirsyki

— a j o тот

bidny

n a pociechę S t w o s z o w i :

bo worce
rzeźby

go

—

—
„Ej,

ta

nie

Skoda,

ze

było!"

—

„Ale

jo

ta

usanować."

przedstawiającej

Stwosza

wziął

J a n o s ze s w e j „ P o l s k i e j p l a s t y k i ś r e d n i o w i e c z n e j " . N a
s. 159 z n a j d u j e

się f o t o g r a f i a

Stwosz. F r a g m e n t
Janos

odczytał

rzeźby:

widocznie

rzeźby p o d p i s a n a :
Sędzia

i m ó w i : „Mój

na

to"

ku

sie

patrzy

Wita

Stwos

ku ludziom"

t y l k o początek
taki

„Wit

niesprawiedliwy".

1 uważa ją za p o r t r e t S t w o s z a . W s k a z u j e

су mu

cte-

w

znajdują

Kolowcy

za t o S t w o s z przecież n i e pisał w i e r s z y !

dodaje

była

mając

Mariacki.

b i e n i e m o j e g o k u n s z c i e , napisał d w a długie

czym

to.

że

rzeźbiarskim

włosami, układem szat. O d z y w a się z p e ł n y m u w i e l ­

wincy

tys musiało

rzeźbie

trzymo

rzeźbiarzem,

Boskiej"

Ogląda ją i z a c h w y c a

słowa:

mi

wielkim

jego

Matki

po

— mówi z uznaniem. O d ­

un ta то jakom

rzeźbiar-

niektórych rzeźb W i t a S t w o s z a

mi

gazecie

To

że

Kieby

a pinoi l u ­

sie obraca.

był

pisoł.

Kopernik

o K o p e r n i k u — ostatnie

nie przykrzy?

„Cy

w

się, że

rynce

j e g o książkach. M a też f o t o g r a f i ę

Pomysł

o nim".

„zbadał

o

nie

J a n o s p o ż y c z y ł ze szkoły książką, g d z i e czytał o K o ­
cylali

D r u g a w y b i t n i e u d a n a postać

—

Koniec.

p e r n i k u — a p o z a t y m sąsiedzi „coś tam

1951 r.

n a jego

o n i m . W i e , że s a m m u n i e d o r ó w n u j e

śladu
[nie

Poszedłeś

a w drugi

wysoko,

patrzyłeś

[czywasz,
pewnieś

tyn świat,

wie

oczy,

są twoje

mirzoł

prowadził?

cię

gdzie

gdzie

śnimi

i

[rozum
że on nabrał

co K o p e r n i k

czerpałeś)?

[widział.
Koperniku,

pytanie,

(z których
kto

w drzewie.

t a k robić — j a k o i m i e ciesy

Na moje

ka."

Płaskorzeźba

pergaminowy."

[studnie
Kto

syć, co umioł

Janos.

t r z y m a w rękach — d o w i a d u j ę się: „...Narzyndzia,

naukę?

gdzie

14. Józef

jako

objaśnienia
n a ilustrację

i tyn,

— bo m a twarz

ino

mój

zwróconą

widzowi.

Na
wiersz:

odwrocie

płaskorzeźby

Janos

wypisał

krótki

�Wito

Stwoszu

patrzys
po

świat

rakach

nik

słynny

na

ci

mas

nie

dziwnie
krzyże

odejmie.

Bo Janos wyrzeźbił na m a n k i e t a c h Stwosza
Zapytany,
przecie
ludzi

trza

jakoś

oznacyć,

— i tak mi wpadło

kawak

krzyże.

d l a c z e g o t a k zrobił, o d p o w i a d a :
coby

sie

do głowy

„Takiego

różnił

krzyże

od

inyk

mu po

ryn-

wyrobić."

I n n e p o s t a c i e są już m n i e j c i e k a w e . O M i c k i e w i c z u
w i e J a n o s t y l k o t y l e , że b y ł poetą. P o d o b i z n ę j e g o o d ­
robił z f o t o g r a f i i p o m n i k a M i c k i e w i c z a w

Warszawie,

jaką znalazł w t y g o d n i k u „ G r o m a d a " (z 29.1.1950).
„O

Kościusku

dzioł. Somek
jego

tyzek

wiedzioł,

na to przysed,

pomniki,

to wiem,

na ksionskak

cóbyk

go

go rzeźbił.

ze to musi

wi-

Widzem

być jakisi

zasłużony

cłowiek."
O M a t e j c e m ó w i : „ M a t e j k o —• g d z i e s i k e k gro
na ksionsce.

Nie

bocem,

kiek

go nadyboł.

widziol

To był

ma-

lorz."
C h a r a k t e r y s t y c z n e j e s t , że p o s t a c i e , o k t ó r y c h dużo
w i e i do których p r z e j a w i a e m o c j o n a l n y stosunek, w y ­
rzeźbił ze z n a c z n i e
pernika

i

Kościuszki

większym

Stwosza.

wyczuciem —

N a t o m i a s t rzeźby

jak Ko­

Mickiewicza,

i Matejki, prawie m u nie znanych i zu­

pełnie obojętnych, są słabe, bez życia.
Teraz

Janos

wyrzeźbić w

myśli

n a d n o w y m i p r o j e k t a m i . Chce

drzewie

pas b a c o w s k i . Sądzi, że t o p o ­

w i n n o być b a r d z o
Chciałby
Był

w

roku

„Таток

wyrzeźbić

Kostkę

Napierskiego.

1951 n a uroczystościach w

o Kostce

pami

trzymoł.

dzem

go. Kiebyk

jakosi

Ryc.

piękne.

również

slysoł,

Nie

wiem
ino

ze un ze ślakty
ino, jak

widzioł,

Czorsztynie.
był, a z

go zrobić,

jakim

15. Józef Janos.
Madonna.
Płaskorzeźba
w drzewie.
39 X 77 c m . 1938 r.

chło­

bo nie

był, tobyk

wi­

go

jus

ukombinował."

Bardzo

ciekawy

jest stosunek Janosa do

własnych

rzeźb. P o s i a d a o n w ś r ó d n i c h w y r a ź n e s y m p a t i e , r z e ź ­
b y , które uważa

za szczególnie piękne i d o

szczególnie się p r z y w i ą z a ł . T a k i c h n i e chce
trzyma

je w

białej

izbie

których
sprzedać,

i często ogląda.

Niektóre

z n i c h r o b i w k i l k u e g z e m p l a r z a c h . Jeśli, znęcony s o ­
witą

zapłatą, s p r z e d a

któreś z u l u b i o n y c h dzieł, t a k

i n t e n s y w n i e tęskni za n i m , że n i e r z a d k o d e c y d u j e

się

na p o n o w n e w y r z e ź b i e n i e t e j s a m e j r z e c z y , b y j e d n a k
mieć ją z n ó w b l i s k o s i e b i e (co p r z y c h o d z i m u łatwo,
gdyż p r z e c h o w u j e p i e r w o w z o r y r y s u n k o w e ) — t a k było
ze św. K i n g ą

ze

Szczawnicy

i ze

„Stacjami",

które

w t e j c h w i l i r o b i już p o r a z t r z e c i .
J e s t rzeczą charakterystyczną, że rzeźby J a n o s a z n a ­
leźć można w k a p l i c z k a c h i u n i e g o w d o m u . A n i j e d ­
n a z n i c h n i e znalazła się w i z b i e któregoś z
k a ń c ó w Dębna. J e s t t o t y m c i e k a w s z e ,

miesz­

że j a k k o l w i e k

z początku wieś odnosiła się d o n i e g o z l e k c e w a ż e n i e m ,
dziś, g d y w i d z ą j e g o popularność wśród
cych

turystów,

a przede

przybywają­

w s z y s t k i m pieniądze,

które

b i e r z e za s w e p r a c e , zaczynają z u z n a n i e m patrzeć n a
j e g o twórczość. Z a m a w i a j ą u n i e g o

„domki"-kapliczki,

świątki, rzeźbione k r z y ż e n a c m e n t a r z , sprzęty d o k o ś ­
cioła,

jednakże

n i e chcą

mieć

T ł u m a c z y l i m i , że „ t o nie pasuje
w kościele

abo w kapličce

u siebie
trzymać

jego
toto

rzeźb.

w

to hej, ale nie w

izbie;

chałupie".

Z j a w i s k o t o n i e j e s t w y j ą t k o w e . Dotąd n a c a ł y m P o d ­
halu

n i e spotkałam

świątka

trzymanego

M ó g ł o n stać w k a p l i c z c e z a w i e s z o n e j

w

domu.

n a zewnętrznej

ścianie chałupy, a l e n i g d y w e w n ą t r z i z b y —

w

izbie

Ryc. 16. Józef Janos.
Św. Hieronim.
w drzewie.
24 X 58 c m . Kościół
w
(pow.
rzeszowski).

Płaskorzeźba
Rzepienniku

171

�„Casamek

ni móg

to pisanie.

A ino zaconek,

dzień

przysel,

spać

a jo

abo

jesce

ogarniały go „pokusy"
na

czytania

dodaje:

co to bede
belstwo

mnie

z wierszy

Kiedy

trzeba

go

ulegnie

papier

za nos"

(„bo

pisem

pomysł w i e r s z a

go pote

ros

nie

„Jakby

na papierze

napisol

—

w

pomału

go

tyn

ogień.

zdajem

To

tak

ros

i zdajem,

to pisanie,

—

— jo
To

som

mi

„ J o som sobie

dowierzujem

korzyść

Wszystkie

z tego

wiem,

to mi

jako

to

letko

idzie

chwile

zwątpienia.

— m ó w i — cy to

bę­

pisania."

swe wiersze — a jest i c h chyba

setka — przechowuje
obok

jak
dongiem

Podobnie jednak, j a k w twór­

jak pociong."

jaka

to sie

wybucho

nie

idzie,

i t u m a Janos

dzie

drugi

rzeźby

to samo

czości p l a s t y c z n e j ,
nie

napisol

l i s t p i s e m , jednym

i jest

— i dodaje:

idzie?

razie

nie

jest?"

wirsyk

jako

—
tam­

to ja by go jus

to tak

przychodzi;

o

m u do g ł o w y ,

O s a m y m t w o r z e n i u m ó w i J a n o s : „Do
tak

dja­

tłumaczy

przeciwnym

jo

zgubił,

— сети

ej po
i

myśleć

wpadnie

utrwalić,

trakcie

—

i ołówek

i jus ni mogem

zapomnieniu.

(w

na mnie

biere

co r y c h l e j

abo

gdy

m ó w i o t y m : „Gdy

wtedy

sie do roboty

tym").

przysto
— jus

i pokusy

„cose przychodzi

wodzem

tak

i pisem

Pisał też w t e d y ,

pisoł."

djabelstwo

robił?"),

zajmujem

to mi

— z w ą t p i e n i a w wartość w ł a s ­

n y c h rzeźb. W j e d n y m
przychodzi

co ine,

to jus pisem

z górą

J a n o s w k u f e r k u w białej

izbie,

i n n y c h s k a r b ó w — r u l o n ó w rysunków, p o k o s t u ,

oleju lnianego, „glaspapieru" i i n .
Po

tej

dygresji

wróćmy

z kolei przypatrzmy
Ryc.

17. Józef Janos.
Chrystus.
Wys. 45 cm. Rozpiętość

stycznej

Rzeźba w
drzewie.
ramion
31 cm.

jednak

do

plastyki i tu

się, j a k p r o c e s twórczości

przedstawia

się z p u n k t u

widzenia

arty­

przeżyć

twórcy.
J a n o s l u b i swą pracę. „ T o jus je praca
nijso,

ni mo przyjemnijsy

i takie

sklepotve

rzecy.

rzecy

Som

rzeźbiom,

najprzyjem-

tacy,

ale mie

co

kasetki

to jes

zero."

A l e n i e t y l k o ją l u b i — t r a k t u j e ją j a k o posłannictwo,
trzyma

się

rzadko

i t o zawsze f a b r y c z n e j

Dla

tylko

uzyskania

niezbędne

jest

obrazy,

ostatnio

pełnego

obrazu

przedstawienie

zaś i f i g u r k i ,

ale

produkcji.

w

osobowości

jeszcze

Janosa

jednej

gałęzi

j e g o twórczości, a m i a n o w i c i e twórczości l i t e r a c k i e j —
bo J a n o s t w o r z y
Zaczął

pisać

poezje.
dopiero

r. 1947. N a

wielkich, po­
pokry­

t y c h tłustymi p l a m a m i , n a k a w a ł k a c h k a r t o n u ,
pudeł

wypisane

tekturowych

—

wielkimi literami

autor nazywa. Tematyka

odczytujemy
„wiersze",

wierz­

mozolnie

j a k je sam

i c h j e s t dosyć b o g a t a .

Wiele

daje

pełny

J a k k o l w i e k d l a w s z y s t k i c h n i e m a l s w o i c h pomysłów
daję interpretację praktyczną — b o „drogie",
opłaca

się",

bo „ t o więcej

nie

pozostawiające

czasu

każe m u

przekładać n i e j a k o świat s w y c h doznań n a j ę z y k c o ­
dziennej

praktyczności, a w y ś m i e w a n e p r z e z o t o c z e n i e

z a m i ł o w a n i e d o n i e znajdującego
sowania
czy

praktycznego

zajęcia tłumaczy j e g o opłacalnością.

jednakże

posłuchać

pewnych

jego

bądź u t r w a l o n e zostały w n i e u d o l n y c h , a l e

budzą w
wierszem

czy śpiew

ptaków

a u t o r z e . Są w i e r s z e o T a t r a c h , o J a n o s i k u ,
spisana

legenda

o powstaniu

Dębnie, ale większość w i e r s z o w a n y c h

kościółka

w

utworów

obra­

ca się w o k ó ł z a g a d n i e n i a n a j b a r d z i e j d l a J a n o s a

pasjo­

nującego
sowanym

—

jego

„artyzmu".

słowem, gdzieś

T y m uniwersalnie

zasłyszanym,

a nie

a w

ogóle w s z y s t k o ,

„wierszach".

m u się

w

Przytoczę

co się ze sztuką i t a l e n t e m

wiąże.

tutaj

Jo

sie bardzo

casem

mocni

rzezbiarke
—

wiedzieli."

nie

tu jesce
wiem,

jako

to

worn

piórem,
pedzieć,

Wola

tempego

moja

jest

goronca,

pali

sie jakby

plomie[niem.

Jo

by chciol

przejść

przez

tyn

artyzm
[dać,

skryty

jest

przed

i

i

ma­

Gdy

bylo

wtedy

przychodzi
biere

na mnie
papier

ludźmi — j o by
djabelstwo

i ołówek

i

mój

umysł

jest

zajenty,

go

nigdy

tu

odkryć.
pokusy,

i djabelstwo
[dzem

cobyście
Tyn

wybi-

wydostać,

[ c h c i o l go

zeby

z i m o w e i pisze n i e r a z aż d o r a n a .

jeden

[umysłu.

ze te

P o pióro, a ściślej p o o ł ó w e k — sięga o n

w długie w i e c z o r y

172

sie tak widzi,

piecentujem

szczerych

całości

zem jest

myncem,

T w ó r c z o ś ć lileracką t r a k t u j e J a n o s j a k o dopełnienie
jom

w

rozmowy,

z najbardziej t y p o w y c h o „artyzmie":

który

twórczości r z e ź b i a r s k i e j : „Mi

trakcie

róż­

n y c h k o n t e k s t a c h oznacza u niego raz t a l e n t , raz s z t u ­
kę,

wyrywają

sto­

bardzo

d l a n i e g o zrozumiałym, określa pojęcie, które w

jego

bądź

zasto­
Wystar­

wypowiedzi,

jakie

las, r z e k a

„nie

i ciężkie życie chłopskie,

na sentymenty,

które

roku,

bo

w istocie jest o n

kupują",

z n i c h mówi o przyrodzie, o nastrojach i refleksjach,
różne p o r y

wyraz

wierszach.

p r a w d z i w y m artystą. T w a r d e
w

strzępionych a r k u s z a c h p a p i e r u p a k u n k o w e g o ,
chach

s w ó j o b o w i ą z e k i c e l życia, c z e m u

on

woza

nos.

tu

nie

[próżnuje,

�pracuje
Jo

on jakby

tu pisem,

motor,

te usługi

jo sie myncem,

tu

oddaje.

a nie kcem

na

[cie
Šwientyk

ludzi

djabeł

kusił,

świe-

próżnować.

a mnie

by tys

po-

[darował?
Na

mnie

djabeł

robi

sidła

i on sie tu na

mnie

[wścieka,
ze jo świontki
Lud

tu wyrabiam

na świecie

kiedy

figurki

kolo

O artyzmie!

i satanowi

ublizom.

a djabeł

dopiro
co
[powi,

mi zazdrości,
dróg

tak ładnie

o artyzmie!

tyś jest

robiem?
tutej

taki
[tempy!

trudno

ciebie

tutej

pojone

i wprowadzić

cie

do

[pracy.
Ty,

artyimie,

wejdź

do głowy,

tu

do mojej,

[sprawie
żebym

wszystko

tu

potrafił

i wyrobił

cuda
[z

Kiedy

ku mnie

djabeł

przydzie

w

Bożej,
drzewa.

i zacyna

mie

tu

[kusić,
wtedy

bierem

papier

i pisem

słowa boskie
kusa

Ty

artyimie,

mój

ty bracie,

jo

i

zaroz
cie

kocham

ser­

cem
co byś kcioł,

to bym

ci wszystko

matki,

doł, żebyś
[ino

(W

trakcie czytania

dodaje:

po­

zniknie.

„nawet

mie

naucył.

te chałupę

—

po c z y m z o b a w ą w głosie: — to ino tak we figlak
dom...

—• a p o z a s t a n o w i e n i u : — ale to troche

cobyk

i chałupę
Ty

o tobie

se ty mie

do mnie

prowadzis

świat

ulubił

mało

tu

kces

towa-

jak

po

i nauki

sceblak,

mi

udzielas,

jakby

tutej

po

[grabinie,
ci za to

Najchętniej
sem

w

dnie

Adam
i Ewa.
drzewie.

Płaskorzeźba

J a k k o l w i e k J a n o s j e s t najgłębiej p r z e k o n a n y o s w o ­

wi,

i ze mnom

sie tu uśmichas
mie

serdecne

Janos.
w

prawda,

[rzysyć.
Ty

18. Józef

doł.")

artyzmie,

tylkoś

Ryc.

ga­

dzienki!

p r a c u j e Janos

w

letnie wychodzi

i m w i e l k i m t a l e n c i e i n i e t y l k o z dziecinną

w o k u j e , t o j e d n a k m i e w a c h w i l e z w ą t p i e ń . „Jo
myślem
lem,

— cy to warte

ze warte,

rozum

ciszy

W

i spokoju. Cza­

ze s w y m

a case,

rzeźbach. I d o d a j e :

4

„warsztatem"

radością

słucha p o c h w a ł s w y c h dzieł, a l e w r ę c z p o c h w a ł y p r o ­
co, cy nie warte?
ze nie warte"
„Jo

przekopyrtuje

case

z

trakcie rozmowy

jak

Case

tak se
to

myś-

— mówi o swoich
zgupiany,

bo mi

sie

tego."
pada

z naszej

strony pytanie,

czy J a n o s myśli czasem o t y m , że p e w n e g o d n i a j e g o

p r z e d d o m , n a słońce, a l e r o b i t o r z a d k o i niechętnie,

„ a r t y z m " m o ż e go opuścić, że już n i e p o t r a f i t a k r z e ź ­

bo

bić j a k t e r a z ?

wieś

jest

gęsto

a „ l e p i sie robi,
trzyć

kie

skradłi;
idzie

ftej

robota."

nikogo

ludzi

zawsze

— bo tak

nima

jus

cłowiek

jest

Na

co ino

rozprosony,

nako

zygar

seleści

w

wtedy

robi.

Mom

telo

„Kozdy

zocente,

i drugie

niej, w t o k u rozmowy,

to

robiem."
wyrywa

twórczej,

bo

„jak

( z m a r t w i e n i e ) , t o j u s amen

тот

dobrze

dzień

mi

m u się
sie

se jedno

jed­

odłozem,

A l e w chwilę póź­
m u się z d a n i e ,
jakom

po rzeźbieniu,

„Nie

wiem,

ny. Ino
byk

Po

Rzeźbiarz
chwili

jakbyk

zył

byk sie zapar

nie set, z ludziami

Na

razie

jednak

milknie, wyraźnie

milczenia

mówi

bez tego,

w izbie

z

byłbyk

skonster­

przejęciem:
het

zgupia­

i tak byk siedział.

Nika

byk nie gadoł, ino byk tak
twórczość

Janosa

nie

które
do

śturbacyjom
bo mi

nerwy

skocom".

o d d a j e się o n u m i ł o w a n e j „rzeźbiarce".
w

twórczości

nie

pasją

Dużą podnietą

wartości j e g o dzieł są d l a

niego k o n k u r s y i w y s t a w y ,

w

których bierze

udział,

z a i n t e r e s o w a n i e się n i m M i n i s t e r s t w a K u l t u r y i S z t u k i
(z dumą p o k a z u j e

otrzymane

stamtąd l i s t y ) i w r e s z ­

cie z a k u p j e g o p r a c p r z e z i n s t y t u c j e p a ń s t w o w e . U z y s ­
kana

tą drogą

większą

pewność

swobodę w

siebie

pozwala

szukaniu nowych

Janosowi

na

dróg, t y m r a ­

z e m ( j a k t e m a t y k a świecka c z y duże k o m p o z y c j e
loosobowe)

* Wiersz dyktował m i Janos. Pisałam fonetycznie,
a n i e k o n s e k w e n c j e g w a r o w e w y n i k a j ą z tego, że J a ­
nos m i e s z a j ę z y k l i t e r a c k i z g w a r ą 'podhalańską i n a ­
w e t t e s a m e w y r a z y za k a ż d y m r a z e m w y m a w i a i n a ­
czej, zwłaszcza w w i e r s z a c h , r z a d z i e j w m o w i e p o ­
tocznej.

i afirmacją

zył."

tylko

słabnie, ale w p r o s t p r z e c i w n i e , z c o r a z większą

świadczy, że j e d n a k n i e z a w s z e j e s t d y s p o n o w a n y
pracy

nowany.

nawet

izbie".

p y t a n i e , czy z a w s z e j e d n a k o w o

mi sie nudzi,

dłu­

G d y dużo rzeźbi, s t a j e się u c z u l o n y

pracuje, Janos odpowiada:
jak

pa­

pore

na w s z e l k i e odgłosy, że „case to jus ni mogem
słuchać,

dużo,

trza

— j u s i tak mi chłopcy

to tu, to tam

tek
nie

zabudowana,

wie­

szczęśliwych.

Fotografie
wykonali:
Stefan
Deptuszewski — ryc. 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, U, 12, 15,
16, 17, 19.
Wiesław
Tomaszkiewicz
—
r y c . 2, 13, 14, 18. CAF-Wcmer
— ryc. 1.

173

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="8369" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="8348">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/abdfe6e2baaf215f3b9f1f45e908412d.pdf</src>
        <authentication>1721be22bef491a52e1294ac30f56204</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100003">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:3967</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="47">
            <name>Rights</name>
            <description>Information about rights held in and over the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100004">
                <text>Licencja PIA</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100005">
                <text>1954</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="49">
            <name>Subject</name>
            <description>The topic of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100006">
                <text>Pomorze Zachodnie - badania etnograficzne</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="100007">
                <text>konserwacja zabytków</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100008">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:3713</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100009">
                <text>Przyczynek do badań etnograficznych i konserwacji zabytków kultury ludowej na Pomorzu Zachodnim / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1954 t.8 z.3</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100010">
                <text>Polska Sztuka Ludowa 1954 t.8 z.3 ; s.189</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="39">
            <name>Creator</name>
            <description>An entity primarily responsible for making the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100011">
                <text>Glapa, Adam</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100012">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100013">
                <text>Państwowy Instytut Sztuki</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100014">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="100017">
                <text>PRZYCZYNEK D O BADAŃ ETNOGRAFICZNYCH I KONSERWACJI
KULTURY LUDOWEJ NA POMORZU ZACHODNIM

ZABYTKÓW

Л D Л Ai

P o m o r z e Z a c h o d n i e należy d o t y c h obszarów P o l ­
s k i , n a k t ó r y c h d o d z i s i a j z a c h o w a ł o się już n i e w i e l e
zabytków k u l t u r y l u d o w e j . Napływająca od Z a c h o d u
i s i l n i e j działająca p r z e z dłuższy czas k o s m o p o l i t y c z ­
n a k u l t u r a o r a z o s t a t n i a w o j n a zniszczyły s p o r o c e n ­
n y c h pamiątek, k t ó r e p o w s t a ł y i r o z w i n ę ł y się n a
podłożu t r a d y c y j n e j m i e j s c o w e j k u l t u r y p o l s k i e j .
N a t e r e n a c h n i e w i e l k i e j d a w n e j Z i e m i Śliwińskiej,
zajmującej część p o w i a t u g r y f i c k i e g o , dotykającej m o ­
r z a , s t o s u n k o w o jeszcze s i l n i e zachowała się m i e j s c o w a
k u l t u r a l u d o w a , w y r a ż a j ą c a s'»j w b u d o w n i c t w i e , k t ó r e
p r z e t r w a ł o d o czasów d z i s i e j s z y c h . N a w i ą z a n i a t y c h z a ­
b y t k ó w w y d a j ą się b a r d z o s t a r e . W czasie badań t e r e ­
n o w y c h w l i p c u i s i e r p n i u 1953 r . ludność m i e j s c o w a
i n f o r m o w a ł a m n i e , że p o d c z a s k o p a n i a t o r f u tuż p r z y
S l i w i n i e B a ł t y c k i m n a t r a f i o n o n a szczątki pokaźnej
w i e l k o ś c i b e l . P o z a t y m s p o r a d y c z n i e w y k o p u j e się
różne p r z e d m i o t y d r e w n i a n e , r o g o w e i żelazne. Z a c h o ­
w a n e s t a r e d o m y m i e s z k a l n e w y k a z u j ą — t a k w kształ­
cie z e w n ę t r z n y m , j a k i w r o z p l a n o w a n i u — w i e l e c e c h
wspólnych z p o d o b n y m i b u d y n k a m i i n n y c h
dziel­
n i c P o l s k i . Spośród b u d y n k ó w g o s p o d a r c z y c h
zasłu­
gują n a u w a g ę stodoły, a" w n i c h s p e c j a l n i e — b r a m y
i f u r t k i b o c z n e , znajdujące się p o - p r a w e j s t r o n i e o d
b r a m y g ł ó w n e j , patrząc o d s t r o n y u l i c y . F u r t k i t e
i b r a m y w s t a r y c h stodołach ciągną się w z d ł u ż u l i c y ,
tworząc w z n o b s e r w o w a a y c h
wypadkach w Sliwinie

Ryc.

1 i 2. Wejścia

przy

bramach

do stodół.
Fotografował

CLAP

A

Bałtyckim i R e w a l u j a k b y w j a z d y na w i e l k i e p o d ­
wórza. N a p r z e c i w t y c h f u r t e k , z w i ą z a n y c h z b r a m a m i ,
stoją d o m y m i e s z k a l n e . Z t y c h też w z g l ę d ó w f u r t k i
są z a p e w n e w y k o n a n e o z d o b n i e ( r y c . 1, 2). H a r m o n i j ­
nie powycinane o t w o r y w deskach sosnowych
oraz
k u n s z t o w n e , s y m e t r y c z n e połączenie słupów d ę b o w y c h
już z d a l e k a zwracają u w a g ę .
W
obserwowanych
w y p a d k a c h f u r t k i , j a k i b r a m y stodół n i e spełniają
już d a w n e j f u n k c j i . Ż y c i e c z ł o n k ó w spółdzielni p r o ­
d u k c y j n e j w S l i w i n i e oraz n o w e f o r m y g o s p o d a r k i w
R e w a l u , j a k i e przynieśli t u o s a d n i c y z i n n y c h z i e m
P o l s k i , w y d e p t a ł y n o w e ścieżki, n o w e d r o g i , c h a r a k t e ­
r y s t y c z n e d l a n a s z y c h czasów. W z w i ą z k u w ł a ś n i e z
t y m i z m i a n a m i , które w s z y b k i m r o z w o j u n a s z e g o ż y ­
c i a dyktują n a m w i e l e s p r a w d o r o z w i ą z a n i a , n i e p o ­
w i n n i ś m y zapomnieć o t y c h n i e l i c z n y c h z a b y t k a c h ,
które t u , n a d m o r z e m , po z a m a r c i u języka polskiego
z a c h o w a ł y się w f o r m i e m a t e r i a l n y c h p r z e j a w ó w k u l ­
t u r o w y c h , b u d y n k ó w , narzędzi i n a z w , n i e r z a d k o mało
n a m z n a n y c h i n i e d o c e n i a n y c h , a będących przedłu­
żeniem naszego odwiecznego b y t o w a n i a .
Z a k o n s e r w o w a n i e więc i otoczenie
stałą
opieką
c e n n i e j s z y c h z a b y t k ó w k u l t u r y l u d o w e j p o w i n n o być
dla nas nie t y l k o n a k a z e m , ale i zarazem s p r a w d z i a ­
n e m głębokości naszej k u l t u r y . P o w o ł a n e d o t y c h p r a c
c z y n n i k i p o w i n n y się j a k n a j s z y b c i e j t y m z a g a d n i e ­
n i e m zająć, g d y ż w k r ó t c e może być już za późno.

Sliwin
Adam

Bałtycki

i

Rewal

(pow.

gryficki).

Glapa.

189

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="8362" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="8342">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/d7b859a91543301dc256d49bc7f0739b.pdf</src>
        <authentication>d2d42c410b7ffe1dd78bc6c9bb39244a</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="99929">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:4728</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="99930">
                <text>1970</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="49">
            <name>Subject</name>
            <description>The topic of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="99932">
                <text>ikonografia</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="99934">
                <text>sztuka ludowa</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="99936">
                <text>Święta Krew z Walldürn</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="99938">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:4388</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="99940">
                <text>Przedstawienie Świętej Krwi z Walldürn / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1970 t.24 z.1</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="99942">
                <text>Polska Sztuka Ludowa 1970 t.24 z.1; s.27-36</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="39">
            <name>Creator</name>
            <description>An entity primarily responsible for making the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="99944">
                <text>Śnieżyńska-Stolot, Ewa</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="99946">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="99948">
                <text>Instytut Sztuki PAN</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="99950">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="99952">
                <text>Snieżyńska-Stolot

Ewa

P R Z E D S T A W I E N I E

Ś W I Ę T E J

KRWI

Z

W A L L D Ü R N

ZE STUDIÓW NAD IKONOGRAFIĄ W POLSKIEJ SZTUCE LUDOWEJ
Z a g a d n i e n i e i k o n o g r a f i i chrześcijańskiej
dowej n i e zostało d o t ą d o p r a c o w a n e
pujący, a r t y k u ł y p o ś w i ę c o n e
czały się j e d y n i e

w sztuce l u ­

Są t o : d r z e w o r y t

ograni­

ska, osiem obrazków m a l o w a n y c h n a szkle i lustrze p o ­

niektórych

tematów .
1

musi

problemów: w p i e r w s z y m

niekiedy zupełnie o d m i e n n y c h o d t e m a t y k i

weniencji,
w

zbiorach

w

Wiedniu,
Legenda

nionej w o f i c j a l n e j s z t u c e k o ś c i e l n e j . D l a t e g o też i s t n i e j e

(Odenwald)

potrzeba g r u n t o w n e g o

a

wych pozycjach

co p o w i n n o

ludowej pod

doprowadzić

wzorowanej

odnoszących

ścijańskiej, a p o ś w i ę c o n e j

sztuki

do po­

n a podstawo­

się d o i k o n o g r a f i i

specyficznej

nej z z a b y t k ó w l u d o w y c h w i e k u X I X .

Obecnie

jedynie

sztuce

2

przypuszczać,

że t e m a t y k a

była u w a r u n k o w a n a produkcją

w

przez p i e l g r z y m ó w ,

można

propago­
które

te centra, czasem

najczęściej

zna­

ludowej

dewocjonaliów

wanych przez różnorodne ośrodki o d p u s t o w e ,
chodziły się d a l e k o p o z a

chrze­

Ikonografii

roz­

przenoszone

rozpowszechniane

przez

Austriackiego
oraz
o

wersja
ortu

wino,

ceni w

szkołach

artystycznych

malarze

i

kształ­

rzeźbiarze,

a jeśli już t a k b y ł o , t o w o p a r c i u o istniejące
s t a r a l i się o n i s t w o r z y ć n o w e

typy

ikonograficzne.

Należy n a d m i e n i ć , ż e r ó w n i e ż p r o b l e m
przez sztukę

ludową

nowych

tematy

wino

wylało

typów

gendy, n i e b y ł d o t ą d p o r u s z a n y . N a p o d s t a w i e
spostrzeżeń w y d a j e

sporadycznych .
3

Można

tem, że dziewiętnastowieczni

dotych­

się, że kształtowanie t y ­

pów i k o n o g r a f i c z n y c h w s z t u c e l u d o w e j
padków

malarze,

rzeźbiarze

tworzący d l a p o t r z e b c h ł o p ó w , b r a l i t y p y
dewocjonaliów,

a więc

wzorników

traktowany

był przez

wieczu, j a k o obraz

rycin

podobnie

jak w

dość W i e r n i e .

przejętego

typu

była n a t o m i a s t o d m i e n n a ,

gustu Wiejskiego

stycznym

odbiorcy,

tworzącego

była

pere-

w 1589 r .

wizerunek

się n a korporał

Ukrzyżowanego

Otto. K i e d y

się i

konsekrował

przemienione

tworząc

otoczony

w

krew

cudowny

obraz:

jedenastoma

twa­

w y o b r a ż e n i a n a Chuście

św. W e r o n i k i . P r z e r a ż o n y k s i ą d z u k r y ł p o p l a m i o n y k o r ­
p o r a ł w ołtarzu i d o p i e r o u m i e r a j ą c w y z n a ł całą t a j e m ­
to wyjęto

korporał

wydarzenie

i posłano

zostało

uznane

do
za

1

Rzymu,

cudowne,

a p a p i e ż E u g e n i u s z I V n a d a ł w 1445 r . p i e r w s z y

odpust

d l a kościoła Ś w . J e r z e g o w W a l l d ü r n .
obecnej

kultu

korporał

w

Walldürn

umieszczony

w

był i

jest

do

chwili

siedemnastowiecznym

П. 1. Święta
Brucknera.

Krew

z Walldürn,

drzeworyt,

1589 г., wg

fak­

Formalna
chociaż

DVRENSIS

PEREGRINA-

T l O N í s O K T V 1.1

PKOCIltlSSV.

z dru­
średnio­

przejmowano

dalej

5

dziele

Pierwowzór

kazywano
do

oraz

4

nich,

w

Waltdurensis

wydanym

et progressu,

wieku X V I ,
jest

zdobiących

kamieniarskich .

święty, który

zawarta

Walldürn

i ka­

ikonograficzne

ulotne d r u k i , m o d l i t w y , o b r a z k i d e w o c y j n e
kowanych

6

się w

pod koniec

D e sacrae

kamiennej

proszowickim .

należy d o p r z y ­

t o wytłumaczyć

mieniarze, z g r u p o w a n i w małych miasteczkach i w s i a c h ,
z rozmaitych

Etnograficznego

ikonograficznych

w oparciu o ustne l u b pisane, l u d o w e i pozaludowe l e ­
czasowych

się

tej legendy

pro­

zachowany

figurze

wydarzył

r z a m i C h r y s t u s a naśladującymi

Obiektem

kształtowania

na

w powiecie

jaki

k i e l i c h przewrócił

gdzie opisane

kościelnej,

Ślą­

W r o k u 1330 w k o ś c i e l e św. J e r z e g o w W a l l d ü r n o d ­

nicę. W t e d y

sztuki

Muzeum

prawiał mszę ksiądz H e n r y k

cujący

oficjalnej

cudzie

opata Jodocusa Hoffiusa:
grinationis

podpisem,

płaskorzeźba

uformowała

obszerna

handlarzy. Tematów t y c h n i e p o d e j m o w a l i n a ogół p r a ­
dla potrzeb

polskim

z 1911 r . w e w s i M a k o c i c e

rozpowszech­

przebadania

opatrzony

rzę­

ludowej,

1831 г., d r z e w o r y t z G ó r n e g o

chodzących z P o d h a l a i O r a w y , o b r a z o n i e z n a n e j

ikonogra­

ficznych c z y l i t e m a t ó w w y s t ę p u j ą c y c h w s z t u c e

rozprawy,

wyko­

temu problemowi

dzie c z y m u w a r u n k o w a n y b y ł w y b ó r w ą t k ó w

wstania obszernej

Kostryckiego

nany w Płazowie w

do o m ó w i e n i a

t y m właśnie kątem,

Macieja

wyczer­

Badającemu s z t u k ę l u d o w ą o d s t r o n y i k o n o g r a f i i
więc nasuwać s i ę w i e l e

dowej.

w sposób

i

prze­

interpretacja
dostosowana

ideałem

bez wątpienia

arty­

eklektyczna

forma w y m i e n i o n y c h wzorów.
Obok zagadnienia
ikonograficznych w

wątków

mach o p r a c o w y w a n i a
grupy zabytków,
sztuki l u d o w e j
we,

które

ikonograficznych i

sztuce l u d o w e j

poszczególnych zabytków,

podjąć

próby

typów

należy także, w r a ­
czy też

u s t a l e n i a n a i l e dzieło

z a w i e r a ł o w s o b i e o k r e ś l o n e treści

mogły

być u w a r u n k o w a n e

ideową t w ó r c y w z g l ę d n i e W i e j s k i e g o
którego d z i e ł a t e b y ł y

ideo­

świadomością

społeczeństwa, d l a

przeznaczone.

N a t y m m i e j s c u p r a g n ę zająć s i ę r z a d k i m , a s p o t y ­
kanym

na

Świętej

Krwi

(palla

terenie

polskiej

sztuki

ludowej,

z Walldürn. Jest t o w i z e r u n e k

corporalis)

z

z którego w y p ł y w a

przewróconym

tematem
korporału

k i e l i c h e m u dołu,

w i n o , tworząc obraz

złożony

z po­

staci Ukrzyżowanego w o t o c z e n i u j e d e n a s t u t w a r z y C h r y ­
stusa.
Temat

Świętej

k r W i z Walldürn znany

jest j a k d o ­

tąd n a t e r e n i e P o l s k i z d w u n a s t u z a b y t k ó w

sztuki l u ­

27

�0

7Í. 2. Odmiany

relikwiarzu,
nocnym

typu

u s t a w i o n y m ma ołtarzu

ramieniu

Przedstawienie

transeptu

Świętej

Krwi

Św.

ikonograficznego

Krwi

kościoła

w

Sw.

z Walldürn,

pół­

Jerzego'.

t a k j a k zo­

stało p o w y ż e j o p i s a n e , n i e j e s t o c z y w i ś c i e kopią

cudow­

nego wyobrażenia n a k o r p o r a l e , n a którym b r a k
kich
w

śladów,

ale

zrodziło

się

oparciu o tekst legendy.

za p i e r w s z y
wanej
(il.

już

1) .

koniec

Wolfgang

wszel­

wieku

Bruckner

Jodoeusa
tutaj

Hoffiusa

korporał

z

uważa

podtrzymywany

rego

wypływa

wino

przemienione

w i d z i m y Ukrzyżowanego
tych

ramionach

Chrystusa
nych w
tymi

i lekko

otacza

krew.

ugiętych

kolanach.

jego

porządku:

r a m i o n a m i Ukrzyżowanego,

twarzy
cztery

któ­

Pośrodku

(bez k r z y ż a ) o s z e r o k o

jedenaście

następującym

w

kielich,

rozwar­

Wizerunek
rozmieszczo­

ponad

dwie, jedna

rozwar­
pod

dru­

c z e n i u występują

po

bokach

Ukrzyżowanego

na

wysokości j e g o b i o d e r .

ściele

miedzioryt w
z Ш

28

r e l i e f n a ołtarzu Ś w i ę t e j

Sw. Jerzego

w

Walldürn

z

Krwi

w

l a t 1622—1626

przeciwieństwie

do d r z e w o r y t u

Począwszy

które

wy­

Chrystusa . W

oparciu

9

z Walldürn

artyście

przede

należy

możliwości

wszystkim

Niemiec

wśród

do

rozwi­
roz­

dewocjona­

ludowej.
od

końca

X V I w.

Walldürn

stało

się

m i e j s c e m , d o k t ó r e g o zdążały p i e l g r z y m k i - p r o c e s j e

urzą­

dzane

Nasi­

lenie
wego
w

przez

przypada

związku

z

diecezji

Walldürn

na okres

jako
ruchu

punktem rozwoju

XVIII.

Wizerunki

trzydziestoletniej,

Walldürn

lnianych

modlitwy
runki

jest

względnie

i

wśród

Świętej

Krwi

1. ćwierć
Walldürn

dla

pielgrzy­

dewocyjnych

sięgają­

drzeworytnicza

malowanych

według

jed­

j e d w a b i u czy też d r u k o w a ­

ręczniczkach
także w

z

przeznaczonych

obrazków

nego szablonu n a papierze,
Spotykane

była

Krwi

c y c h w i e k u X V I I , w y k o n a n y c h techniką

nych

pielgrzymko­

kontrreformacyjnego.

Świętej

więc wśród

do W a l l d ü r n

würZburskiej.
miejsca

po wojnie

z narastaniem

Szczytowym
wieku

katolików

popularności

ko­

za­

krwi,

i n w e n c j i , toteż n a t e r e n i e
się

liów i w sztuce

oraz

dziele würaburskiego j e z u i t y J a n a S t r e i n a

г., g d z i e , w

strugi

Krwi

n i e daje

1 miedziorytniczą,

K o l e j n y m chronologicznie wyobrażeniem Świętej K r w i
jest alabastrowy

Świętej

prostych i

obserwujemy

są

widzimy

dopiero twarze

Przedstawienie
bardzo

mujących

umieszczone

Walldürn.

nograficzny świętej K r w i z Walldürn.

gą — z p r a w e j s t r o n y C h r y s t u s a i t r z y — t w o r z ą c e p i o ­
twarze

о

0 t e o s t a t n i e w i z e r u n k i u f o r m o w a ł się w ł a ś n i e t y p i k o ­

n o w ą linię p o s t r o n i e l e w e j

(od w i d z a ) . P o n a d t o p o d w i e

z

Hoffiusa,

nięcia w ł a s n e j

z

przewrócony

u

0

z k i e l i c h a j a k gałęzie k r z e w u , a n a i c h zakoń­

powszechniło

(od

jest

rastają

1589

strony

widoczny

wartego

Krwi

cyto­

roku

p r z e z d w a stojące a n i o ł y . N a k o r p o r a l e z p r a w e j
widza)

Świętej

XVI

tego r o d z a j u w i z e r u n e k , d r z e w o r y t w
książeczce

Przedstawiono

8

pod

0 ^

zwanych

Bluttüchleine.

u l o t n y c h d r u k a c h z tekstami

litografii.

Znane

na metalowych

są

również

wize­

m e d a l i o n a c h i me-

�П. 3. Święta Krew
z Walldürn,
miedzioryt,
1. pol. XIX w., wł. Muz. Etnogr.,
mal. na szkle,
Waksmund,
pow. Nowy
Targ,
wł. Muz. Etnogr.,
Kraków.

dalionikach,

Kraków.

które

trzydziestoletniej,
k t ó r e noszono

w

11.4. Święta

pojawiły
na

się

sztandarach

Krew

w

handlu

l u b na

czasie p i e l g r z y m e k

cych

do Walldürn,

w

tzw.

Blutbildstócken,

końcu

z

Walldürn,

po

wojnie

chorągwiach,

i procesji

zdążają­

na k a m i e n n y c h

figurach

rozrzuconych

wokół

Walldürn,

p r z y d r o g a c h , k t ó r y m i zdążały do ś w i ę t e g o m i e j s c a p i e l ­
g r z y m k i z sąsiednich o k o l i c . W y o b r a ż e n i a
występowały

ponadto

na

licznych

Świętej

obrazkach

n y c h z X V I I I li X I X w . , większość z m i c h uległa
zniszczeniu
lecia w

w

latach

osiemdziesiątych

c z a s i e o d n a w i a n i a kościoła

Wymienione

powyżej

ne i s p r z e d a w a n e
miejscowościach

na

terenie

iNiemiec,

A u g s b u r g , a także w

i w Czechach

(Praga, Igława)

Austrii
n

M i m o prostej, wręcz n a w e t
c j i przedstawień
kilka

odmian

między

Świętej K r w i

typu

a

były

1 0

produkowa­

przede

jak:

Würzburg,

Bamberg,
(Linz,

schematycznej
z Walldürn

kompozy­
dostrzegamy

które

różnią

postaci Ukrzyżowanego,

wszystkim

Mona­

Einsiedeln)

.

ikonograficznego,

sobą ułożeniem

kielicha,

stu­

Jerzego .

n i e t y l k o w Walldürn, ale i w i n n y c h

Frankfurt nad Menem, Aschaffenburg,
chium,

jednak

ubiegłego

Sw.

'dewocjonalia

Krwi

wotyw­

rozmieszczeniem

się

pozycją
twarzy

Chrystusa.
Biorąc

pod

uwagę

pozycję

kielicha oraz

rozmiesz­

czenie t w a r z y C h r y s t u s a o d m i a n t a k i c h m o ż e m y

wyróż­

nić aż o s i e m ( i l . 2). O g ó l n a różnica m i ę d z y t r z e m a p i e r w ­
s z y m i a pięcioma pozostałymi o d m i a n a m i p o l e g a

na t y m ,

29

�I L 5. M. Kostrycki,
Święta
Krew
z
Wall­
dürn, drzeworyt,
1831 г., Płazów, wł.
Biblio­
teka Jagiellońska.
II. 6. Święta Krew
z Wall­
dürn,
drzeworyt,
ok. 1800 г., Urfahr,
wg
Brucknera.

że w

pierwszym

pują

jednocześnie

przypadku
nad i

twarze

pod

Chrystusa

ramionami

nego, a w d r u g i m — w s z y s t k i e

z n i c h przypadają

poniżej r a m i o n C h r y s t u s a . P o n a d t o
odmianach k i e l i c h umieszczony

w pięciu

i

ósmej

tylko

pierwszych

jest po p r a w e j

dza) s t r o n i e U k r z y ż o w a n e g o , n a t o m i a s t w
s t e j , siódmej

wystę­

Ukrzyżowa­

(od w i ­

o d m i a n i e szó­

k i e l i c h występuje

po jego

lewej

stronie.
W
tej

odmianie
Krwi

pierwszej

typu

ikonograficznego

z Walldürn p o n a d r a m i o n a m i

umieszczone

są c z t e r y w y o b r a ż e n i a

jego t w a r z y , z p r a ­

wej

zaś s t r o n y p r z y p a d a j ą

trzy, a z lewej

rze,

ułożone

wspomnianym

u

tak jak

na

Świę­

Ukrzyżowanego
cztery

twa­

drzeworycie

Hoffiusa.
W

odmianie

drugiej

nego w i d z i m y
umieszczono
miennym

tylko

po

ponad

ramionami

trzy twarze,

cztery

z

a

obu jego

układzie; z p r a w e j

—

Ukrzyżowa­

pozostałe
stron,

twarze

osiem

ale w

od­

t e ułożone

są

w j e d n y m rzędzie i tworzą w s t o s u n k u do postaci C h r y ­
stusa

ukośną

l i n i ę , iz l e w e j

:zaś p r z y p a d a j ą

po

dwie

t w a r z e w d w ó c h u k o ś n i e u ł o ż o n y c h rzędach.
W

trzeciej

ponad

z odmian omawianego

r a m i o n a m i Ukrzyżowanego

do dwóch. Po
twarze

j e s t pięć
w

prawej

Chrystusa w

twarzy

zredukowana
po

dwie

d w ó c h p i o n o w y c h rzędach, z

jego s t r o n i e występują

lewej

twarzy, przy

rzędzie

t y p u liczba
została

czym

zewnętrznym,

a

trzy

z

dwie

w

nich

przypadają

rzędzie

wewnętrz­

nym,
Odmiana

czwarta

charakteryzuje

się

umieszczeniem

p o p r a w e j s t r o m e U k r z y ż o w a n e g o sześciu w y o b r a ż e ń j e ­
go t w a r z y ,

zestawionych

po trzy

rzędach. Po s t r o n i e l e w e j
pięć

i ułożone są po- d w i e

rzędach, a piąta p r z y p a d a
W

w

dwóch

w

między

d z i m y sześć t w a r z y , p o d w i e w
dwie

twarze

jedna przypada

w

między

jest

dwóch także

tylko

pionowych

rzędami u

o d m i a n i e piątej p o s t r o n i e p r a w e j

dach i

pionowych

Chrystusa twarzy

szczytu.

Chrystusa w i ­

dwóch p o z i o m y c h

układzie

pionowym,

z

rzę­

których

rzędami, a d r u g a poniżej

rzędu

dolnego. P o s t r o n i e l e w e j układ j e s t p r a w i e

identyczny,

jedynie

rzędu

brak twarzy

przypadającej

poniżej

dol­

nego.
Odmiana

szósta, j a k i d w i e

wymienionych

ułożeniem

Ukrzyżowanego.

Po

jego

twarzy zestawionych w
czym

następne, różnią się od

kielicha
prawej

po

lewej

stronie

t r z y z n i c h tworzą

rząd z e w n ę t r z n y , a d w i e rząd
Ukrzyżowanego

w i o n o sześć t w a r z y u ł o ż o n y c h p o t r z y w
rzędach w

pięć

d w ó c h p i o n o w y c h rzędach, p r z y

wewnętrzny. Po stronie lewej
wych

stronie

widzimy

nierównych

odstępach

przedsta­

dwóch

piono­

pomiędzy

nimi.

W o d m i a n i e s i ó d m e j z p r a w e j s t r o n y C h r y s t u s a -przy­
pada

pięć

twarzy

tworzących

d w a w e r t y k a l n i e ułożone

rzędy, z k t ó r y c h z e w n ę t r z n y składa się z t r z e c h
a wewnętrzny

z dwóch. Po

stronie lewej

zaś

twarzy,

przedsta­

w i o n o sześć t w a r z y z e s t a w i o n y c h

w

n o w y c h rzędach w

porządku: cztery

następującym

d w ó c h r ó w n i e ż pio­

r z e w rzędzie z e w n ę t r z n y m i d w i e w rzędzie

twa­

wewnętrz­

nym.
W

ósmej i o s t a t n i e j z o d m i a n t y p u

Świętej K r w i

kach Ukrzyżowanego
ale

układ

twarzy

Zbliżone j e s t o d o d m i a n y siódmej,

odznacza

się

większą

rząc w o k ó ł p o s t a c i C h r y s t u s a r o d z a j
wet

ikonograficznego

z W a l l d ü r n r o z m i e s z c z e n i e t w a r z y p o bo­

przypuścić,

że

odmiana

ósma

s w o b o d ą , -two­

wieńca. Można na­
wyłoniła

się

z po­

p r z e d n i e j n a z a s a d z i e 'przesunięcia w l e w o t r z e c i e j z t w a ­
rzy

(licząc o d dołu) w

rzędzie zewnętrznym po

s t r o n i e C h r y s t u s a , -oraz p o p r z e z
twarzy

(licząc

wnętrznym
Odmiana
w

30

od

dołu),

-po l e w e j

Niemczech

pierwsza
w

XVII

zmianę p o z y c j i

przypadającej

stronie
jest

w

prawej
drugiej

rzędzie

'ze­

Ukrzyżowanego.

najstarsza

i

w. na wspomnianej

pojawiła
już

się

rycinie

�w

dziele H o f f i u s a . O d m i a n a d r u g a występuje

czech p o c z ą w s z y

w

Niem­

od w i e k u X V I I , a przykładem j e j

relief a l a b a s t r o w y zdobiący ołtarz Świętej

Krwi

jest

w

ko­

ściele Ś w . J e r z e g o w W a l l d ü r n . O d m i a n a t r z e c i a

zna­

1 2

na j e s t d o t ą d

t y l k o z jednego miedziorytu

powstałego

przypuszczalnie w 1. ćwierci X I X w . , m i e d z i o r y t u , który
zachował

isię

w

zbiorach

Muezum

Etnograficznego

w K r a k o w i e ( i l . 3). O p a t r z o n y j e s t o n p o l s k i m p o d p i s e m ,
a

na rewersie

umieszczony

jest

tekst

nież w j ę z y k u p o l s k i m i . O b r a z e k
poza 'Polską, n a c o w s k a z u j ą
liwiające w r ę c z ' z r o z u m i e n i e
skiego.
Krwi

Wprowadzenie
z Walldürn

wśród

austriackich rycin

omawiany

miedzioryt

kowanych w

Austrii

błędy językowe,

uniemoż­

wspomnianego

tekstu pol­

przedstawieniem

Pelikana,
o

tej

należy

który

tematyce,

do

Świętej

pojawia

się

sugeruje,

że

dewocjonaliów

d l a polskiego

produ­

odbiorcy .

Odmiana

1 3

c z w a r t a sięga r ó w n i e ż w i e k u X V I I

i występuje

t a l o w y c h m e d a l i o n a c h , które były w y r a b i a n e
wane w

rów­

wątpienia

ponad

rysunku

modlitwy

powstał bez

na m e ­

i

sprzeda­

Walldürn.

Pozostałe c z t e r y

odmiany

więtnastowiecznych

znane

zabytków

są

głównie z

spotykanych na

dzie­
terenie

A u s t r i i , C z e c h , Śląska, a także, j a k t o z o b a c z y m y , w

Pol­

sce .
14

O d m i a n ę szóstą t y p u i k o n o g r a f i c z n e g o

Świętej

Krwi

z Walldürn r e p r e z e n t u j e w Polsce o b r a z e k n a szkle

zna­

l e z i o n y n a P o d h a l u w e w s i W a k s m u n d ( i l . 4), w y k o n a n y
być m o ż e p r z e z m a l a r z y , k t ó r z y
łać w o k o l i c a c h N o w e g o T a r g u
na o b r a z k u z Rogoźnika

15

w

( i l . 7), o r y s u n k u

i t r a w i o n y m na lustrze. Obrazek
importem

z Południowych

Czech,

ozdobnym

obramieniu,

dzia­

ją

także

malowanym

t e n j e s t bez

wątpienia

n a co w s k a z u j e

równo t e c h n i k a w y k o n a n i a , j a k i
rału w

X I X w. mieli

. Odnajdujemy

umieszczenie

zbliżonym

za­

korpo­

do

arkady

w s p a r t e j n a f i l a r a c h , 'zwieńczonej d e k o r a c y j n ą w a z ą
tulipanowymi

k w i a t a m i , przypadającymi

oraz

II. 7. Święta Krew
pow. Nowy
Targ,

z Walldürn,
mal. na lustrze,
Rogoźnik,
wł. Muz. Tatrzańskie,
Zakopane.

n a osiach f i ­

larów. O b r a z k i t a k i e w y k o n y w a l i p o d k o n i e c X V I I I i n a

kładów

początku

p u , j a k i napis n a płazowskim

szkła.

XIX

Jako

w.

wzorów

czego w i d o m y m
widłami

malarze
używali

znakiem

niemieckie

zgrupowani
oni grafiki

były

napisy,

które

Można

18

więc

pod

również

malo­

występują

„Gnadenbild-

przypuszczać,

w i e n i e się o d m i a n y szóstej p r z e d s t a w i e n i a

hut

niemieckiej,

'umieszczane

w o b r a z k u z Rogoźnika p o d p i s a n y m j a k o :
-zü-Waldchúrn" .

wokół

że

dów

ortograficznych,

Są t o o b r a z k i m a l o w a n e

( i l . 8), W i t ó w

lustrze.

Obrazek

wowzoru wprowadzeniem

krzyża, n a k t ó r y m

mańskiego

z nie znanej

zawieszony

na Orawie

w

jest C h r y s t u s .
O d m i a n a siódma p r z e d s t a w i e n i a Ś w i ę t e j K r w i z W a l l ­
dürn

znana

jest

w

Polsce z

s t r y c k i e g o ( i l . 5), w y k o n a n e g o
Przykłady

występowania

drzeworytu

Macieja

Ko­

w P ł a z o w i e w r o k u 1831

tej odmiany

spotykamy

także

w A u s t r i i , j a k o t y m świadczy m i e d z i o r y t zdobiący m o ­
dlitwę

do

Świętej

1800 r . p r z e z
(il. 6 )

1 S

Krwi

Johanna

. Wymienione

'powyżej

z

Walldürn,

Hendía

dwie

w

wydaną

Urfahr

błędem

Linzu

o b r a z k i z W a k s m u n d u i Rogoźnika, n i e w y k a ­
byłoby

do w s p o m n i a n e g o

Kostryckiego

kompozycji,

sądzić, że K o s t r y c k i w z o r o w a ł

pośrednio n a m i e d z i o r y c i e
bowiem

około

koło

ryciny, t a k j a k wspomniane

zują p o w i ą z a ń s t y l o w y c h . M i m o i d e n t y c z n e j
z Urfahr. W

się

bez­

przeciwieństwie

miedziorytu

—

na

rycinie

podkreślony j e s t kształt korporału, p o n a d ­

to zaiś u dołu z n a j d u j e się następujący n a p i s : „ P r a w d z i w e w y l a n i e s k i e l i c h a k r f i p r z e n y s : 1 8 3 1 " . K o s t r y c k i posłu­
żył się p r z y p u s z c z a l n i e
zapewne j e d n y m
dla polskich

równo

obrazkiem

dewocyjnym,

z t y c h , które, j a k m i e d z i o r y t

zeum Etnograficznego
strii

jakimś

powtórzenie

z Mu­

w Krakowie, wykonywano

odbiorców.
przez

Przemawia

Kostryckiego

Podhala

za

znanej

w Au­

tym
z

za­

przy-

Nie

znamy

się

jednak,

larzy
z

spod

że

z okolic
ręki

pliwie

że

i

wykonania

Nowego

jednego

związki

i

aureoli. Odmiana
znana

dewocyjnego
konanego

w

oraz

P i e k i e l n i k u ( i l . 11).

tych

obrazów,

co

zbiorach

techniką

obrazek

przypuszczalnie

wskazują
w

niewąt­

układzie

sposobie m a l o w a n i a

ósma p r z e d s t a w i e n i a
jest

wydaje

produkcji ma­

z nich —

widoczne

twarzy,

Białka
Szy­

wyszły
na

re­
zna­

w s i podhalańskiej,

Targu. Trzy

malarza,

Leśnica,

przykład

Witowa

stylowe

typie

z Walldürn

one

n a szkle,

z k o l e k c j i Stefana

( i l . 10) i w

stanowią

Białki

Chrystusa,

bliżej

Jabłonce

miejsca

Leśnicy,

we wsiach:

( i l . 9) i o b r a z e k

pier­

w a k s i m u n d z k i r ó ż n i się j e d n a k o d w s p o m n i a n e g o

t e n sposób,

się ze sobą, tworząc — t a k

O d m i a n a ósma j e s t n a t e r e n i e P o l s k i n a j l i c z n i e j
prezentowana.

lezione n a terenie

na

w

ty­

pełen błę­

się odczytać całość.

z Walldürn w Polsce zawdzięczamy docierającym n a t e ­
obrazkom

'omawianego

drzeworycie,

j a k w m o d l i t w i e n a r e w e r s i e m i e d z i o r y t u — n i e dającą

ren Podhala

czeskim

siódmej

'rozmieszczany

poszczególne l i t e r y ziewają

poja­

Świętej K r w i

austriackich odmiany

ciała

włosów

Świętej

jeszcze z n i e w i e l k i e g o

B i b l i o t e k i Jagiellońskiej,

podkoloirowanego

Krwi

obrazka

drzeworytu,

wy­
opa­

trzonego następującym n a p i s e m : „ V e r u m M i r a c u l u i m S u b
S. M i s s a

Valterie"

( i l . 12).

Według

tradycji,

drzeworyt

t e n p o c h o d z i z G ó r n e g o Śląska, a j e g o p r y m i t y w n a f o r ­
ma

przemawia

ludowego

za t y m , że j e s t

t o dzieło

w z o r o w a ł się o n n a j a k i e j ś d e w o c y j n e j
Drogę
Krwi
dowej

miejscowego,

a r t y s t y , n a t o m i a s t n a p i s łaciński w s k a z u j e ,
jaką

odmiana

ósma

że

rycinie.

przedstawienia

świętej

z W a l l d ü r n przedostała s i ę d o p o l s k i e j s z t u k i l u ­
wyjaśnia n a m o b r a z m a l o w a n y

zachowany
ficznego

w

w

zbiorach Austriackiego

Wiedniu

( i l . 13), k t ó r y

o l e j n o n a płótnie,
Muzeum

opatrzony

Etnogra­
jest

na-

31

�stępującym
stał w
Mszy

napisem:

mieście
Św.;

„Krótkie

Walternie

jednemu

opisanie

w

dzień

księdzu

cudu,

Bożego

pobożnemu

Bóg

m o c n y okazać r a c z y ł całemu Ś w i a t u , że j e s t
u t a j o n y w Przenajświętszym S a k r a m e n c i e ,
podnosić Ciało i K r e w
Wtem

się k i e l i c h

Pana

wywrócił

wizerunek (signum)

Wszech­

gdy miał

Chrystusa.

ukrzyżowany

od s t o l i c y A p o s t o l s k i e j

ten

p o dziś dzień, ż e

Jezus

a zwiną

g n u m ) i w o d y jedenaście g ł ó w w c i e r n i o w y c h
Co j e s t

już

tak j a k t u widzicie

jest na Corporate

się stało z H o s t y i S:

się
przy

prawdziwy

naszego Jezusa
i

który

Ciała

Rzymskiej

(si­

Koronach.

obrazu

nie wiemy

ani

znajduje

nic o

miejscu

zbiorach

wiedeńskich,

a

przypuszczać,

zapewne

w

jakimś

ośrodku

a twórcą j e g o b y ł b e z w ą t p i e n i a m i e j s c o w y

że

miejskim,
rzemieślnik,

renie

ale

Galicji,

austriackich

20

o Walldürn.
w
ny

na

obrazku

dewocyjnym,

Należałoby

więc

przypuszczać,

wykonany

zapewne

w

latach

Krakowie

dziewięćdziesiątych

odmiany

pierwszej

( i l . 14, 15). W p r a w d z i e
typu

K r w i z Walldürn, ale n a jego r e w e r s i e
opis o m a w i a n e g o
cudu,
nie

32

który

się

zdarzył

stać C h r y s t u s a z a w i e s z o n a
nie

Świętej

Krwi

w

nie, a w

natrafiono

j a k dotąd

na

z

i

obrazu

wie­

Śląska,

jest na krzyżu.

Walldürn

wśród

Jabłonki

mującemu

Krwi

temat

motyw

sporadycz­

grupie

z

brakiem

walldürnskiej, w

wspomniany

o

jedynie

Pojawienie

Świętej

j a k się w y d a j e ,

Przedstawie­

wzbogacone

orawskich

przedstawieniach

on

Świętej
jest

kamy

i t a k i e , które

obrazków

się

krzyża

Walldürn

należy

znajomości

szcze­

związku z c z y m

podej­

malarzowi

trudno

było

du

na b r a k

matu

pewne

zmniejszenia
craz nadania
formy

Niemczech

znajomości

skiej w p r o w a d z o n o

pod

Krwi
się

z Walldürn
zawrzeć

szczegółów

w

legendy

w przedstawieniach

spoty­
ramach

zmiany,

ograniczające

l u b zwiększenia
strugom

liczby

krwi

wyobrażenia D r z e w a
Zmianę

występowania

dukowane

liczby
do

waHdum-

omawianego
się

na

ogół

te­
do

twarzy

Chrystusa

wypływającym

z kielicha

gałęzi, t a k że całe p r z e d s t a w i e n i e

że

j e d n a k zaznaczyć,

Świętej
n i e dadzą

w y m i e n i o n y c h p o p r z e d n i o ośmiu o d m i a n , g d y ż ze wzglę­

opis

przykłady

od

Górnego

P o l s c e p r z y j ę ł o się t r w a l e w

j a k podpis

Waldryngu w

zarówno
z

krzyża w y s t ę p u j e n a t e r e n i e N i e m i e c

się o d s ł ó w : „ K r ó t k i

dzień B o ż e g o C i a ł a . . . " . W a r t o
19

należy

umieszczony

c u d u , który podobnie

obrazem wiedeńskim zaczyna

Etnogra­

ikonograficznego

bowiem

drzeworytu

Wśród wizerunków

dewocyj-

Muzeum

wzorów

krzyża.

obrazek

ostatnio

przekształceniem

istniały

Potwierdził

to znaleziony

będących

których

p r o d u k o w a n y c h n a te­

pogodzić się z i s t n i e n i e m w i z e r u n k u U k r z y ż o w a n e g o bez

walldürnsklej.

ficznego w

w

że

czym

typu

ostatnio

legendy

Polsce r y c i n y z t e k s t a m i legendy

ubiegłego s t u l e c i a , będący własnością
do

za

pod malowidłami tekst

wymieniona

n a s z k l e z Leśnicy, Białki, W i t o w a ,

gółów legendy

umieszczony

znanej

P i e k i e l n i k a , t a k j a k i n a o b r a z k u z W a k s m u n d u , po­

watną. T w ó r c a
prawdopodobniej

wiedeński,

odróżnieniu

tłumaczyć,

przemawia

więc

ze

omawianego

.

deńskiego, j a k i

znaczony d o k a p l i c z k i l u b n a w e t s t a n o w i ł własność p r y ­
naj­

może

Wall­

W o b r ę b i e o d m i a n y ósmej istnieją j e d n a k p e w n e róż­

w

się

wyprowadzić

siódmej

z

Śląskiem. O d ­

do obrazków d e w o c y j i n y c h ,

obraz

małe r o z m i a r y m o g ą w s k a z y w a ć , że był t o o b r a z
wiedeńskiego wzorował

Być

kopię s t a n o w i

podhalańskich

obrazu

wyraźnie
odmiany

Krwi

i Górnym

g r u p a z a b y t k ó w z t e r e n ó w P o l s k i p o ł u d n i o w e j i Górnego

za c z y m p r z e m a w i a e k l e k t y c z n a f o r m a t e g o o b r a z u . J e g o
prze­

się

Austrii

Śląska n a w i ą z y w a ł a

i

zaboru austriac­

Świętej

południową

Ikonograficznego.

obrazków

obraz t e n pochodzi z terenów dawnego
Powstał

ta

terenie

Ponieważ

j e s t n a p i s e m p o l s k i m , w i ę c należałoby
kiego.

daje

na

opatrzony

jego p i e r w o t n y m przeznaczeniu.

się o n w

tego

przedstawienia

miana

nice: w

powstania

ósmej

Polską

aprobowane.

T e r e l i k w i j e p o dziś dzień c u d a m i s ł y n ą " .
Niestety,

odmiany
dürn p o z a

zbliża się do

Jessego .

twarzy

siedmiu,

22

C h r y s t u s a , które
obserwujemy

na

zostały

zre­

płaskorzeźbie

�s k u , że t e m a t Ś w i ę t e j K r w i z W a l l d ü r n w y s t ę p u j e

głów­

nie n a obszarze

nato­

miast —

Polski Południowej, sporadycznie

na Górnym

Śląsku. D o t a r ł

o n do P o l s k i n i e

bezpośrednio z o d l e g ł e g o W a l l d ü r n , o t o c z o n e g o n i e m i e c ­
kimi

p r o w i n c j a m i , zamieszkałymi

testancką,
i

ale

za

przez

pośrednictwem

Czech. W s z y s t k i e z n a n e dotychczas

napotykamy tylko w
Ponadto

sach

wcześniejszych,

oficjalnej

łowie

się t e m a t u Ś w i ę t e j

jako miejsca

cudownego,

Św.

Jerzego Michała

kościół

Św.

Krwi

wzrostem

zacho­

otrzymał

Wniebowzięcia

po­

proboszcza

W

r o k u 1864

od

papieża

odwiedzających

o k r e s i e Bożego Narodzenia,

Świąt,

z Wall­
znaczenia

co nastąpiło w

Retzbacka.

Jerzego

I X odpust dla pielgrzymów

porał w

w.,

okre­

wizerunki takie

X I X w . d z i ę k i s t a r a n i o m ówczesnego

bowiem

nych

że

wyjaśnić

kościoła
Piusa

mimo

z XIX

tego t e m a t u w

X I X w . można

Walldürn

sztuce koś­

Niemczech.

Rozpowszechnieniie
dürn w

ujęcia t e g o t e m a t u

są t o z a b y t k i p o c h o d z ą c e

a b r a k j e s t zupełnie p r z y k ł a d ó w
w a ł y się w

pro­

Austrii

sztuce l u d o w e j , n i e n a t r a f i o n o n a ­

tomiast na jego występowanie w
cielnej.

ludność

katolickiej

kor­

Wielkanocy,

Zielo­

Boskiej,

Święta

Matki

Św. Michała o r a z w pierwszą niedzielę czerwca. W t y m
też r o k u

obchodzono

uroczyście w

pielgrzymek do cudownego
pozwalają

n a m uściślić

Wallddürn

400-lecie

korporału - . Powyższe f a k t y
a

datowanie

wymienionych

s k i c h z a b y t k ó w s z t u k i l u d o w e j , co j a k w i a d o m o
cza zazwyczaj
wątpliwie
10

tej

Krwi

w i e l e trudności. Oprócz pochodzącego n i e ­

z 1831 r . d r z e w o r y t u

opatrzonego

datą, w s z y s t k i e

giem M a t k i

Boskiej

w

w i c k i m , pochodzącą
w i e n i a Św. K r w i

figurę przydrożną

Makocicach w

powiecie

z Walldürn n a „fasadzie", b o k i
Chrystusa

figury

pokazują­

cego r a n y , C h r y s t u s a p r z e d P i ł a t e m o r a z m o n o g r a m I H S .
Przedstawienie

Świętej

rzeźbie k a m i e n n e j
bliższej

okolicy

Krwi

s p o t y k a się w

na terenie Niemiec,

Walldürn

ludowej

głównie w

(Hainstadt,

Świę­

z a p e w n e w 2. p o l . X I X w . ,

l a t a c h siedemdziesiątych

i osiem-

proszoprzedsta­

2 3

wyobrażające

Kostryckiego,

z posą­

z 1911 r . ( i l . 1 6 ) . O b o k

zdobią płaskorzeźby

Macieja

inne przedstawienia

z Walldürn powstały

a n a w e t być m o ż e w
zdobiącej s ł u p o w ą 'kamienną

pol­

nastrę­

naj­

Kulsheim, B u -

II. 8. Święta Krew
z Walldürn,
mal. na szkle, kościół św.
Szymona
i Judy,
Białka, pow. Nowy
Targ.
II. 9. Święta
Krew
z Walldürn,
mal, na szkle,
Witów,
pow.
Nowy
Targ,
wł. Muz. Tatrzańskie,
Zakopane.
II.
10.
Święta
Krew
z Walldürn,
mal. na szkle,
Jabłonka,
pow.
Nowy
Targ,
wł. Muz. Etnogr.,
Kraków.
II. 11. Święta
Krew
z Walldürn,
mal. na szkle,
Piekielnik,
pow. Nowy
Targ,
wł. Muz. Etnogr.,
Kraków.
ii

chen), n a w s p o m n i a n y c h j u ż f i g u r a c h u s t a w i o n y c h p r z y
drogach, którymi

zdążały p i e l g r z y m k i . B y ł y

to n a ogół

kolumny

zwieńczone płaskorzeźbą

z wyobrażeniem

cu­

downego

korporału ujętego w o b r a m i e n i e o f o r m i e

wo­

lut,

a

w

do

najstarszych

Walldürn

w

przy

1728 r . o r a z

należy

Blutbildstock

Amorbacher

w

pobliżu

Strasse

Hainstadt w

stojący

wystawiony
roku

1744 ( i l .

17) .
24

Figura
nego

makocicka

z funkcją,

stocken.

Walldürn

nych sławnych

nie

jaką

miała

oczywiście

spełniały

należało

tylko w

bowiem

najbliższej

nieniu od i n n y c h k a t o l i c k i c h

pielgrzymów

spoza

zawędrował

do

wa

2 ( i

. Wiadomo,

cudow­

i w

odróż­

pątniczych, j a k

dzisiejszy

przyby­

za

nas

temat

pośrednictwem

f u n d o w a l i mieszkańcy w s i ,

a twórcą j e j , w e d ł u g m i e j s c o w e j
tylko z imienia,

miejsc

Interesujący

2 5

zapewne

wzorów graficznych. Figurę
ny

wspól­

Blutbild-

i Węgier, nie notowano t a m

Niemiec .

Makocic

do

okolicy

ośrodków

chociażby i M a r i a z e l l , dokąd p o d z i e ń
wają p i e l g r z y m k i z C z e c h

nic

niemieckie

t r a d y c j i , m i a ł być, z n a ­

kamieniarz

Franciszek

że k a m i e n i a r z e p o s ł u g i w a l i

z

Maszko-

się

druko­

w a n y m i w z o r n i k a m i , z których k o p i o w a l i dosłownie l u b
po p r z e p r o w a d z e n i u

tylko pewnych

przydrożnych, n a g r o b k ó w
wane
nam

b y ł y n a ogół w
na wskazanie

zmian formy

i ołtarzy. W z o r n i k i t e

Niemczech

drogi, jaką

i A u s t r i i , co
temat

Świętej

z W a l l d ü r n p r z e d o s t a ł się d o l u d o w e j r z e ź b y
na t e r e n i e P o ł u d n i o w e j P o l s k i
Reasumując

27

figur
wyda­

pozwała
Krwi

kamiennej

.

nasze rozważania, d o c h o d z i m y

do w n i o ­

33

�dziesiątych

tego

stulecia.

Omawiany

temat

P o l s k i utrzymał się do p o c z ą t k ó w d r u g i e g o

na

cia X X w . , n a co z d a j e się w s k a z y w a ć najmłodszy
nalezionych

z od­

p r z y k ł a d ó w — płaskorzeźba n a f i g u r z e

ma-

k o c i c k i e j z r o k u 1911.
Zatrzymajmy
zawartych w

się jeszcze n a d sprawą treści

przedstawieniu

Splamiony

winem

Świętej

Krwi

ciele Św. Jerzego w Walldürn, czczony

jest

k r w i C h r y s t u s a , stąd o b n o s z o n y

w

B o ż e g o Ciała

bywa

i

jakie

ustaliło

z Walldürn.

się

w

w

w

procesji

monstrancji

Świętej K r w i z

sztuce

na

koś­

jako relikwia
czasie

na równi z umieszczonym

Sanctissimum. Z przedstawieniem
dürn,

ideowych

korporał, p r z e c h o w y w a n y

Czy

terenie

dziesięciole­

Wall­

przełomie

XVI

X V I I w . , z w i ą z a n e b y ł y jeszcze i n n e treści. B y ł o

ono

całe t o b o g a c t w o

treści b y ł o z n a n e

jak i odbiorcom wspomnianych

B r a k j a k i c h k o l w i e k przekazów nie pozwala
jaśnić

tego p r o b l e m u . N a

wienie

Świętej

zerunkami

Krwi

cierpiącego

z bezkrwawą

t e n został
Franciszka

z Maszkowa,

m a k o c i c k a , czy też
proboszcza,
został

mechanicznie

Wydaje

się, że

Chrystusa.

przekonanie

o jego prawdziwej

prawiania

mszy.

był

obrazowym,

więc

względnie

Wizerunek

obecności w

Świętej

a nie j a k

ilustracyjnym

Krwi

dotąd

Walldürn

symbolicznym

wyobrażeniem

k o m u n i i . Rozpowszechnione w Niemczech

chwili od­
z

sakramentu

r y c i n y , na któ­

dziełem

czy — co j e s t n a j b a r d z i e j

przeniesiony

niarskich?

którego

przez

z wi­
uzupeł­

figura

miejscowego

prawdopodobne —

z wzorników

dla odbiorcy

walldürnski n i e odgrywał
jedną

program

kamieniarza
była

był i n s p i r o w a n y przez

r o l i , a l e 'stanowił j e d y n i e

ofiary

przedsta­
jest

Czy j e d n a k

wprowadzony

Chrystusa.

bezkrwawej

z Makocic
zestawione

ofiarą m s z y .

świadomie

utwierdzać

więc

Polski?

pełni w y ­

nienie i d e i z a w a r t y c h w wyobrażeniach korporału, zwią­
zanych

mszy

a

w

Chrystusa, stanowiącymi

korporał

świętej,

figurze

z Walldürn

w i d o m y m z n a k i e m p r z e m i e n i e n i a w i n a w i k r e w w czasie
Z w i e l o k r o t n i e n i e wyobrażeń C h r y s t u s a miało

t a k twórcom,

dzieł n a t e r e n i e

kamie­

z polskiej

jakiejś

z odmian

wyobrażenia

N a l e ż a ł o b y się jeszcze zastanowić n a d p o w o d e m
jęcia

tematu

Świętej

Krwi

z

wisi

szczególnej

Walldürn

prze­

przez

polską

sztukę l u d o w ą . M o g ł y t u działać t a k i e c z y n n i k i , j a k n p .
propagowanie
nów

omawianego

względnie

t e m a t u przez któryś

duchowieństwo

świeckie.

W

z

zako­

Walldürn

r y c h korporał t r z y m a n y jest przez Marię i Św. J a n a l u b

w r o k u 1031 o s i e d l i l i s i ę k a p u c y n i , stąd można b y w n i o s ­

Boga Ojca wskazuje,

kować,

niach
W

cudowny

korporał

kulcie ludowym

tronką

że n a w s p o m n i a n y c h
Święta

nieszczęśliwych

się do n i e j o p o m o c

pełnił r o l ę

i

Krew

przedstawie­

postaci

z Walldürn

opiekunką

chorych.

Chrystusa.
była

pa­

Zwracano

szczególnie w c h o r o b a c h k r w i ,

cho­

w

taką

z prośbą o d z i e c k o

Krwi

wym

29

inwentarzem

domo­

.

temu
Świętej

powinien

klasztorze

34

Krwi

był

3 0

odegrać

mogło

zależeć

. Ponieważ

był i jest

kapucynom

jednak,

że

krakowskim

kapucynów
we

wspom­

temat

Świętej

zupełnie

z n a n y . T r u d n o także s t w i e r d z i ć czy o m a w i a n y

12

13

na

omawiany

klasztor

przeprowadzone

wykazały

II. 12. Święta Krew
z Walldürn,
drzeworyt,
Górny
Śląsk, wł. Bibl.
Jagiellońska,
z Walldürn,
olej,
płótno,
wł. Osterreichische
Museum
für Volkskunde,
Wiedeń.
dürn, obrazek
dewocyjny,
awers i rewers,
wł. Muz. Etnogr.,
Kraków.

VERUM
MIRACULUM
SUB S.MÍSSA VALTKRTE

zakonowi

Krakowie. Poszukiwania

nianym

nad

właśnie

t e m a t b y ł p o p u l a r n y n a t e r e n i e P o l s k i p o ł u d n i o w e j , więc
rolę

r o b a c h k o b i e c y c h , różycy, t a k u l u d z i j a k i u zwierząt,
i opiekę

że

rozbudzeniu k u l t u

Kraków.
II. 14, 15.

II. 13.
Święta

nie

t e m a t był

Święta
Krew
z

Krew
Wall­

�15

14

popularyzowany
terenach

przez

proboszczów,

któregoś
gdyż w

z pracujących
takim

wypadku

f i o n o b y n a o b r a z y kościelne z p r z e d s t a w i e n i e m
Krwi
w

z Walldürn. Należałoby

przypadku

więc

i n n y c h tematów,

przyjąć,

natra­
Świętej

że t a k j a k

przedstawienie

K r w i z W a l l d ü r n zostało p r z e n i e s i o n e
ludowej

na t y c h

Świętej

do polskiej sztuki

za p o ś r e d n i c t w e m d e w o c j o n a l i ó w

docierających

t u z A u s t r i i i C z e c h . W przejęciu tego t e m a t u p r z e z p o l ­
ską sztukę l u d o w ą
skakujący,
Świętej

Krwi

prymitywną
zów

wręcz

rolę mógł odegrać

charakter

z W a l l d ü r n , który
wyobraźnię

i grafik,

odbiorców,

niepoślednią
magiczny

twórców

j a k i niemniej

dla których

za­

przedstawienia

oddziałał

zarówno

wymienionych

prymitywnych

na

obra­

wiejskich

były o n e przeznaczone.

PRZYPISY
M . W a l i c k i , O nową interpretację
pojęcia
Chrystusa
Frasobliwego,
„ P o l . S z t . L u d . " , R. V I I I , 1954, n r 2,
s. 100—103; A . K u n c z y ń s k a , Chrystus
Frasobliwy
w pol­
skiej sztuce ludowej,
„ P o l . S z t . L u d . " , R. X I V , 1960, n r 4,
s. 211—228; H . O l ę d z k a , L'ancienne
sculpture
du
Christ
Affligé
des districts
de Jasło, Krosno
et Sanok
dans
les
collections
du Musée des Traditions
et des Arts
Popu­
lates
á Varsovie,
„Zeszyty Etnograficzne M u z e u m K u l ­
t u r y i S z t u k i L u d o w e j w W a r s z a w i e " , t . I , 1960, s. 7 4 —
87; S. K r z y s z t o f o w i c z , E . Snłeżyńska, Ikonografia
ludo­
wych
obrazów
Matki
Boskiej
Saletyńskiej,
„ P o l . Szt.
L u d . " , R. X V I I I , 1964, n r 1, s. 2 5 — 3 4 ; S. K r z y s z t o f o w i c z ,
Źródia ikonograficzne
przedstawień
Oka
Opatrzności,
„ P o l . Szt. L u d . " . R. X X I I , 1968, n r 3, s. 121—126.
- K . Künstle, Ikonographie
der christlichen
Kunst,
B d . I , I I , F r e i b u r g 1928; L . R e a u , Iconographie
de 1'art
chrétien,
t . I — I I I , P a r i s 1955.
J . Białostocki, Tradycje
i przekształcenia
ikono­
graficzne,
„ T e o r i a i T w ó r c z o ś ć " , P o z n a ń 1961, s. 1 4 1 .
P r z y k ł a d e m s t w o r z e n i a w obrębie p o l s k i e j s z t u k i l u d o ­
w e j t y p u i k o n o g r a f i c z n e g o w o p a r c i u o istniejące t e k s t y
l e g e n d j e s t , j a k dotąd, j e d y n i e p r z e d s t a w i e n i e
Matki
B o s k i e j S a l e t y ń s k i e j , (S. K r z y s z t o f o w i c z , E . Snieżyńska,
op. c i t . , s. 34).
K . P i w o c k i , Podnieta
i realizacja
[ w : ] Sztuka
i Hi­
storia.
Księga
pamiątkowa
ku czci prof. M.
Walickiego,
W a r s z a w a 1966, s. 217.
J . Białostocki, o p . c i t . , s. 158.
1

3

4

5

D r z e w o r y t M . K o s t r y c k i e g o , 1831 г., B i b l i o t e k a J a ­
giellońska, s y g n . J И 0 5 1 ; d r z e w o r y t k o l o r o w a n y z G ó r ­
n e g o Śląska, B i b l i o t e k a Jagiellońska, s y g n . J 10993;
o b r a z k i na szkle w M u z e u m E t n o g r a f i c z n y m w K r a k o ­
w i e : o b r a z e k z Jabłonki N r i n w . 10971, o b r a z e k z W a k s ­
m u n d u N r i n w . 11269, o b r a z e k z P i e k i e l n i k a N r i n w .
9412; o b r a z k i n a s z k l e i l u s t r z e w M u z e u m Tatrzańskim
w Z a k o p a n e m : o b r a z e k z L e ś n i c y N r i n w . E/82, o b r a z e k
z W i t o w a N r i n w . E/46, o b r a z e k n a l u s t r z e z Rogoźnika
N r i n w . E/992, o b r a z e k z t e r e n u P o d h a l a należący p i e r ­
w o t n i e do k o l e k c j i S. Szymańskiego, Oddział M u z e u m
T a t r z a ń s k i e g o , W i l l a T e a , N r i n w . 2915; o b r a z e k
na
s z k l e , kościół św. S z y m o n a i J u d y , . Białka, p o w . N o w y
T a r g , o b r a z o l e j n y n a płótnie, O s t e r r e c h i s c h e s M u s e u m
für V o l k s k u n d e , W i e d e ń N r i n w . 56222.
Wiadomości o Walldürn czerpałam z p r a c : K . L o h m e y e r , Die Wallfahrstkirche
zum heiligen
Blut in
Wall­
dürn,
Augsburg
(1929), „Deutsche
Kunstführer", B d .
X L I I I ; R. K r i s s , L . R e t t e n b e a k , Wallfahrtsorte
Europas,
M ü n c h e n b . r . , s. 68; P. T . S t u m p , O'. G i l l e n , Heilige
Blut
[ w : ] Reallexikon
zur deutschen
Kunstgeschichte,
Bd. I I ,
r e d . O. S c h m i t t , S t u t t g a r t 1948, szp. 954; M . D o i m a r u s ,
Walldürner
Wallfahrt
in sechs
Jahrhunderten,
b . m . 1952,
s. 6 — 2 1 ; W . B r u c k n e r , Die Verehrung
des Heiligen
Blutes in Walldürn,
A s c h a f f e n b u r g 1958, s. 2 2 — 4 8 ; R. K r i s s ,
L . R e t t e n b e c k , Bilder
und Zeichen
religiósen
Volksglaubens, München 1963, s. 73.
W . B r u c k n e r , o p . c i t . , s. 2 1 , i l . 30.
6

7

8

35

�9

T a m ż e , s. 27. i l . 3 1 , 32.

1 0

T a m ż e , s. 48, 70—80.

1 1

T a m ż e , s. 74—77.

1 8

1 9

T a m ż e , s. 22.
Miedzioryt w Muzeum Etnograficznym w K r a k o ­
w i e , N r i n w . 22103;
obrazki
dewocyjne z podpisami
i t e k s t a m i m o d l i t w w języku p o l s k i m były d r u k o w a n e
w X I X w . między i n n y m i w Paryżu przez Bouasse L e bel, w B a w a r i i w Szrobenhauzen u Poelletha, w N o r y m ­
berdze oraz u L . K o p p e g o w Pradze.
W . B r u c k n e r , op. c i t . , s. 77, p r z y p . 315 w p r o w a d z a
podział w p r z e d s t a w i e n i a c h Ś w i ę t e j K r w i z W a l l d ü r n n a
d w i e o d m i a n y : k i e d y t w a r z e C h r y s t u s a występują n a d
i pod r a m i o n a m i Ukrzyżowanego i kiedy wszystkie t w a ­
r z e u m i e s z c z o n e są p o d r a m i o n a m i U k r z y ż o w a n e g o . T e
o s t a t n i e w i z e r u n k i , j e g o z d a n i e m , są c h a r a k t e r y s t y c z n e
d l a A u s t r i i i C z e c h . O d m i a n a piąta p r z e d s t a w i e n i a Ś w i ę ­
tej K r w i z Walldürn znana jest n a p o d s t a w i e czeskiego,
l u d o w e g o o b r a z k a na szkle z połowy w i e k u X I X , który
zachował się w M u z e u m M o r a w s k i m w B r n i e
(Peintures sous verte
XVI —XIX
— J u i n 1968, M u s é e C a n t i n i ,
M a r s e i l l e , p o z . 56, i l . 56).
K . S t e c k i , Ludowe
obrazy
na szkle
z okolic
pod­
tatrzańskich,
„Rocznik Podhalański", Zakopane-Kraków,
N r 1, 1914—1921, s. 207; L . L e p s z y , Obrazy
ludowe
na
szkle malowane,
„ P r z e m y s ł i R z e m i o s ł o " , t . I , 1921, s. 3.
1 2

1 3

1 4

е

е

1 5

1 6

malerei

L . L e p s z y , op. c i t . , s. 3; J . V y d r a , Die
( P r a g a 1957), s. 10, 14.

Hinterglas-

M . Sokołowski. Drzeworytnictwo
u nas, „ S p r a w o ­
z d a n i a K o m i s j i do B a d a n i a H i s t o r i i S z t u k i w P o l s c e " ,
t. V I I , 1906, s. 452, i l . 7; J . K i e s z k o w s k i , Zwięzły
katalog
1 7

Fot.: Krystyna
Gorazdowska
— il. 7, 9; Jacek
Swiderski
— il. 8, 10; rys. Maria
Czarnecka.
II. 16. Święta
gura kamienna,

36

Krew
z Walldürn,
1744 r. w pobliżu

wystawy
dawnych
drzeworytów
ludowych
zebranych
i wydanych
przez Z. Łazarskiego,
W a r s z a w a 1921, s. 37.
W . B r u c k n e r , o p . c i t . , s. 70, i l . 33.
O b r a z e k w y k o n a n y techniką stalorytniezą, u dołu
opatrzony jest podpisem: „Cudowny obraz w W a l l d r y n gu w Niemczech". Na rewersie umieszczony jest tekst
legendy.
Pragnę
wyrazić
głęboką
wdzięczność
mgr
A. Tyszkowej na zwrócenie m o j e j u w a g i n a w s p o m n i a ­
n y obrazek.
Obrazki dewocyjne n a terenie dawnej Galicji d r u ­
k o w a n e były w d r u k a r n i W . L . A n c z y c a o r a z w D r u k a r ­
n i „ C z a s u " w K r a k o w i e , a w e L w o w i e w d r u k a r n i Sz.
Bednarskiego.
Przykładem takiego przedstawienia n a terenie Nie­
m i e c j e s t o b r a z p r o c e s y j n y ( B l u t s c h i l d ) w kościele p a ­
r a f i a l n y m w R e t z s t a d t ( o k r ę g K a r l s t a d t ) , p o w s t a ł y około
1700 r . (P. T . S t u m p , O. G i l l e n , o p . c i t . , i l . 8).
L i c z b a t w a r z y C h r y s t u s a uległa z m i a n i e zwłaszcza
n a o b r a z k a c h w o t y w n y c h , k t ó r e z a c h o w a ł y się w k o ś ­
c i e l e Ś w . J e r z e g o w W a l l d ü r n (W. B r u c k n e r , o p . c i t . ,
s. 108).
T e k a N r 28 ( w y w i a d y H . W ó j c i k i E . Ś n i e ż y ń s k i e j - S t o l o t ) , A r c h i w u m Zespołu D o k u m e n t a c j i P o l s k i e j S z t u ­
k i L u d o w e j I S P A N N r i n w . 75305, 76785.
W . B r u c k n e r , op. c i t . , s. 201—204, i l . 48, 50.
T a m ż e , s. 138.
T e k a N r 28, o p . c i t .
E . S n i e ż y ń s k a - S t o l o t , Adeodatus
Martyński
kamie­
niarz z Borzęcina,
„ P o l . Szt. L u d . " , R. X X I I , 1968, n r 3,
s. 134.
M . D o m a r u s , o p . c i t . , s. 52.
W . B r u c k n e r , o p . c i t . , s. 92.
M . D o m a r u s , o p . c i t . , s. 50.

Kubiena

—• il.

2 0

2 1

2 2

2 3

2 4

2 5
2 6

2 7

2 8

2 9
3 0

3, 4, 11, 14, 15; Ewa

płaskorzeźba
na
figurze kamiennej,
Heinstadt,
Odenwald,
wg Brucknera.

Snieżyńska-Stolot

1911 г., Makocice,

pow.

—

Proszowice.

il.

II.

16;

Jan

17. Fi-

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
</itemContainer>
